1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:06,000 --> 00:00:07,000
Tak?

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:08,320 --> 00:00:11,360
- Jedziesz samochodem czy rowerem?
- Samochodem.

5
00:00:12,760 --> 00:00:15,640
Jestem przy stacji Østerport.

6
00:00:16,720 --> 00:00:19,600
Østerport? Nie jesteś w Nyhavn?

7
00:00:25,720 --> 00:00:29,560
- Chcesz wiedzieć, kiedy wrócę?
- Dzwonię po wsparcie emocjonalne.

8
00:00:29,640 --> 00:00:33,000
Jestem ze wszystkim sama
i histeria dzieci mnie przerasta.

9
00:00:33,080 --> 00:00:36,160
Trzymam jedno na rękach,
a drugim nie mogę się zająć…

10
00:00:36,240 --> 00:00:37,160
Rozumiem, ale…

11
00:00:37,240 --> 00:00:41,120
Potrzebuję wsparcia,
kiedy któreś się awanturuje.

12
00:00:42,040 --> 00:00:45,000
Jak się macie?

13
00:00:45,400 --> 00:00:47,320
Dzieci są w domu z żoną.

14
00:00:48,480 --> 00:00:52,440
- Potrzebuję wsparcia.
- Chyba nie dlatego dzwonisz.

15
00:00:52,520 --> 00:00:59,080
Raczej chcesz wylać na mnie frustrację.
A ja tu siedzę i nic nie mogę poradzić.

16
00:00:59,160 --> 00:01:03,520
Nie. Chcę wiedzieć, kiedy będziesz w domu.

17
00:01:03,600 --> 00:01:06,040
Po prostu potrzebuję wsparcia.

18
00:01:06,720 --> 00:01:11,080
Co i rusz jakieś cyrki,
a ja nie mam do kogo zadzwonić

19
00:01:11,160 --> 00:01:12,760
po odrobinę wsparcia.

20
00:01:15,480 --> 00:01:17,040
Popatrz.

21
00:01:17,120 --> 00:01:18,480
To na razie.

22
00:01:19,320 --> 00:01:21,240
- Na razie.
- Pa.

23
00:01:35,720 --> 00:01:37,600
Szaleństwo, stary!

24
00:01:37,680 --> 00:01:41,840
Niesamowite. Zajebiście.

25
00:01:44,640 --> 00:01:48,280
Niesamowita sprawa.

26
00:01:50,640 --> 00:01:52,960
Royal Arena, zróbcie hałas!

27
00:01:56,280 --> 00:01:59,600
Jest we mnie coś,
co zawsze każe mi się śpieszyć.

28
00:02:06,080 --> 00:02:08,520
Tuż za rogiem czeka coś

29
00:02:08,600 --> 00:02:14,280
bardziej szalonego i głośniejszego
niż kiedykolwiek wcześniej.

30
00:02:16,600 --> 00:02:18,000
Jestem Christopher.

31
00:02:18,080 --> 00:02:22,120
To poczucie pośpiechu
napędza mnie od wielu lat

32
00:02:22,200 --> 00:02:25,800
i wiem, że bez jego ognia
bym sobie nie poradził.

33
00:02:25,880 --> 00:02:28,000
Jakie jest twoje marzenie?

34
00:02:28,080 --> 00:02:32,360
Sprzedać miliony albumów,
zagrać w Madison Square Garden…

35
00:02:33,240 --> 00:02:36,200
450 milionów odtworzeń w Korei.

36
00:02:38,440 --> 00:02:41,480
Zawsze na wszystko odpowiadałem „tak”.

37
00:02:41,560 --> 00:02:44,800
Korzystałem z każdej okazji,
by pokazać moją muzykę.

38
00:02:45,320 --> 00:02:50,160
Śpiewa i komponuje muzykę,
a dziś debiutuje jako aktor.

39
00:02:50,240 --> 00:02:56,320
Piosenkarz Christopher gra główną rolę
w nowym duńskim filmie Piękne życie.

40
00:02:56,400 --> 00:02:59,520
Musiałem zrobić z siebie kretyna
przed setkami ludzi.

41
00:02:59,600 --> 00:03:04,040
Od razu pomyślałem:
„To wielka szansa. Chcę to zrobić.

42
00:03:04,120 --> 00:03:08,000
Oczywiście muszę skomponować
całą muzykę do filmu”.

43
00:03:08,080 --> 00:03:13,320
Zdaje się, że to koniec
Że w gruzach runął mój świat

44
00:03:13,400 --> 00:03:15,880
Twój film ma globalną dystrybucję.

45
00:03:15,960 --> 00:03:18,080
- W 190 krajach.
- Jakie to uczucie?

46
00:03:18,160 --> 00:03:23,480
Jestem strasznie ciekaw,
jak zostanie przyjęty na świecie.

47
00:03:25,760 --> 00:03:26,800
GLOBALNY NUMER 1

48
00:03:30,560 --> 00:03:32,520
KOPENHAGA – 2023

49
00:03:32,600 --> 00:03:35,200
Brak mi słów. Po prostu szaleństwo.

50
00:03:35,280 --> 00:03:37,360
Kurwa, szaleństwo.

51
00:03:37,440 --> 00:03:40,960
Chyba musimy niedługo
zmienić sporo planów.

52
00:03:41,040 --> 00:03:44,760
Powinniśmy pomyśleć o trasie filmowej.

53
00:03:44,840 --> 00:03:47,840
- O światowej trasie?
- Tak.

54
00:03:47,920 --> 00:03:50,520
Ożeż kurwa!

55
00:03:51,680 --> 00:03:53,560
Normalnie szansa życia.

56
00:03:54,280 --> 00:03:56,840
No. Wszystkie drzwi stoją otworem.

57
00:04:01,280 --> 00:04:03,240
Niezły kontrast, co?

58
00:04:03,320 --> 00:04:06,120
Film dopiero co trafił
do top 10 w USA, a teraz…

59
00:04:06,200 --> 00:04:08,360
Uczcijmy to butelką mleka.

60
00:04:09,640 --> 00:04:15,080
Jest hitem na wszystkich platformach.
Instagram, Spotify, Netflix.

61
00:04:15,160 --> 00:04:16,600
Wielkim hitem.

62
00:04:16,680 --> 00:04:17,920
Ale ma minę.

63
00:04:18,880 --> 00:04:21,040
Tak samo się czułem rano.

64
00:04:25,400 --> 00:04:26,440
Co?

65
00:04:27,920 --> 00:04:29,840
Co to oznacza?

66
00:04:30,680 --> 00:04:33,240
Co to za sobą pociągnie?

67
00:04:33,320 --> 00:04:35,440
To może odmienić moje życie.

68
00:04:35,520 --> 00:04:42,120
CHRISTOPHER: NAPRAWDĘ PIĘKNE ŻYCIE

69
00:04:44,240 --> 00:04:46,160
…zgasł twój śmiech

70
00:04:47,000 --> 00:04:49,440
Więc łkam

71
00:04:49,520 --> 00:04:52,640
Kiedy myślę o tej chwili
W której powiedzieliśmy

72
00:04:52,720 --> 00:04:56,400
Żegnaj

73
00:04:56,480 --> 00:05:00,520
Niełatwo to powiedzieć
Komuś takiemu jak ty

74
00:05:00,600 --> 00:05:02,320
Zagram jeszcze coś mojego.

75
00:05:03,280 --> 00:05:05,720
Przesuń się. Tata będzie grał hity.

76
00:05:05,800 --> 00:05:08,720
Wytrzymałem życia 25 lat

77
00:05:08,800 --> 00:05:11,240
Wciąż spadałem w dół

78
00:05:12,200 --> 00:05:13,920
Gdy tornado nadeszło

79
00:05:14,000 --> 00:05:17,200
Powiedziałaś: „Skarbie, trzymaj się”

80
00:05:20,240 --> 00:05:23,840
Dałem ci najlepsze lata, skarbie

81
00:05:25,400 --> 00:05:27,640
- Piękna.
- Prawda?

82
00:05:27,720 --> 00:05:31,280
Musisz nam jeszcze zagrać
wszystkie piosenki z nowego albumu.

83
00:05:31,360 --> 00:05:32,800
Chcecie posłuchać?

84
00:05:32,880 --> 00:05:36,120
Miło, że spędzimy razem
następne cztery dni.

85
00:05:36,200 --> 00:05:37,240
No.

86
00:05:39,880 --> 00:05:44,280
Nulle, co najbardziej chcesz zrobić
podczas wycieczki na Bornholm?

87
00:05:44,360 --> 00:05:46,720
Pewnie zjeść lody, co?

88
00:05:46,800 --> 00:05:48,840
Też bym już zjadła.

89
00:05:48,920 --> 00:05:51,640
- Super grasz.
- Popatrz na siebie, złotko.

90
00:05:53,480 --> 00:05:54,360
Możemy jechać.

91
00:05:54,440 --> 00:05:59,360
Zanim odpalisz silnik,
wyrzuć jeszcze brudne pieluchy.

92
00:05:59,920 --> 00:06:02,240
- Dobra.
- Są przy drzwiach.

93
00:06:02,320 --> 00:06:06,200
- Do którego kosza?
- Do zmieszanych, kochanie.

94
00:06:06,280 --> 00:06:09,800
No przecież, że do zmieszanych.
Głupio pytam.

95
00:06:10,760 --> 00:06:12,880
Mam wspaniałe wieści.

96
00:06:12,960 --> 00:06:16,360
- Brzmi dobrze.
- A tak naprawdę fatalne.

97
00:06:16,440 --> 00:06:17,680
- Serio?
- Tak.

98
00:06:17,760 --> 00:06:21,920
- Chodzi o Portugalię?
- Tak. Wyskoczył program w Korei.

99
00:06:22,000 --> 00:06:24,680
Wielka akcja promocyjna.

100
00:06:24,760 --> 00:06:28,160
- Właśnie kupiliśmy bilety.
- No wiem.

101
00:06:33,320 --> 00:06:36,880
Cholera. No to w tym roku
chyba nie pojedziemy na wakacje.

102
00:06:36,960 --> 00:06:39,040
Możemy pojechać kiedy indziej.

103
00:06:43,320 --> 00:06:47,080
Zostaniemy tutaj, tak?
Bo przecież nie potrzebowaliśmy…

104
00:06:47,160 --> 00:06:50,200
- To bolało, Isabelle!
- Mnie też zabolało.

105
00:06:50,960 --> 00:06:52,520
Uszczypnąć cię?

106
00:06:52,600 --> 00:06:55,280
- Te wieści zabolały.
- Pojedziemy w styczniu.

107
00:06:55,360 --> 00:06:58,640
Tak, kochanie.
Ale do stycznia jeszcze daleko.

108
00:06:58,720 --> 00:07:02,040
A my potrzebujemy
trochę czasu w rodzinnym gronie.

109
00:07:03,360 --> 00:07:05,760
- To miało być tylko pięć dni.
- Wiem.

110
00:07:05,840 --> 00:07:08,040
- Nie dwa tygodnie.
- No.

111
00:07:08,120 --> 00:07:11,280
Ale jasne, jedź. Skoro to takie ważne.

112
00:07:11,360 --> 00:07:13,440
Włożyłeś to do worka z pieluchami?

113
00:07:13,520 --> 00:07:16,280
Kupiłem bilety z możliwością zwrotu.

114
00:07:16,360 --> 00:07:17,920
- Co za szczęście.
- No.

115
00:07:18,760 --> 00:07:22,040
Możemy przesunąć wyjazd. Na wrzesień.

116
00:07:23,520 --> 00:07:25,720
- A potem…
- Gram na Royal Arenie.

117
00:07:27,040 --> 00:07:29,000
- A potem trasa?
- Tak.

118
00:07:30,200 --> 00:07:31,120
No już, słonko.

119
00:07:34,640 --> 00:07:38,920
- Wszystko jest w samochodzie?
- Jeszcze dwie walizki.

120
00:07:39,000 --> 00:07:40,920
Weźmiemy je, zamykając drzwi.

121
00:07:57,440 --> 00:07:58,600
Podoba ci się?

122
00:08:01,080 --> 00:08:02,120
Zimna woda, co?

123
00:08:02,200 --> 00:08:03,360
- Patrz.
- No?

124
00:08:07,720 --> 00:08:09,480
Imponujące. Sześćdziesiąt!

125
00:08:11,120 --> 00:08:14,200
Miło spędzić tak parę dni.

126
00:08:14,280 --> 00:08:17,800
- Teraz możemy wrócić tydzień wcześniej.
- Christopher!

127
00:08:20,520 --> 00:08:25,320
A kiedy popływamy w jeziorze Opal,
pogramy w minigolfa i chińczyka,

128
00:08:25,400 --> 00:08:28,800
zrobimy naleśniki i porobimy wszystko,
na co czekałam?

129
00:08:28,880 --> 00:08:32,360
Na to właśnie czekałaś.
Na chińczyka, pasjansa…

130
00:08:32,440 --> 00:08:35,760
I minigolfa. Uwielbiam go.

131
00:08:37,240 --> 00:08:42,360
Mamy jeszcze 20-30 lat
na lenienie się na Bornholmie.

132
00:08:42,440 --> 00:08:45,960
A tę szansę mam tylko teraz.

133
00:08:46,040 --> 00:08:48,360
I dlatego zawsze mówisz „tak”,

134
00:08:48,440 --> 00:08:53,000
dlatego skracamy tu pobyt,
odwołujemy Portugalię i tak dalej.

135
00:08:53,080 --> 00:08:56,480
Bo twoja praca
jest teraz najważniejsza, tak?

136
00:08:59,000 --> 00:09:01,320
Poza tym nie przepadam za wakacjami.

137
00:09:01,400 --> 00:09:04,720
Przez cztery dni jest super,
a potem zaczynam się nudzić.

138
00:09:04,800 --> 00:09:07,680
Chcę iść na siłownię albo na narty wodne.

139
00:09:12,920 --> 00:09:16,120
Zobacz, siedem kaczątek i dwa łabędzie.
Słodkie, co?

140
00:09:16,720 --> 00:09:20,440
Siedem. Musimy się pośpieszyć.
My mamy tylko dwa.

141
00:09:20,520 --> 00:09:23,480
- Chcesz siedmioro dzieci?
- Nie, ale jeszcze chcę.

142
00:09:23,560 --> 00:09:27,000
Troje albo czworo. Wiesz?

143
00:09:28,920 --> 00:09:32,000
Gdybyś miał wybierać,
ile chciałbyś mieć dzieci?

144
00:09:32,080 --> 00:09:33,560
- Dwoje.
- Żartujesz.

145
00:09:33,640 --> 00:09:35,000
Tyle wystarczy.

146
00:09:35,080 --> 00:09:37,320
- Czyli więcej nie możesz mieć.
- No.

147
00:09:37,400 --> 00:09:39,960
- Mogłabyś teraz mieć kolejne?
- Nie.

148
00:09:41,040 --> 00:09:42,440
Ale za cztery miesiące.

149
00:09:47,120 --> 00:09:49,200
No cześć. Buziak.

150
00:09:50,200 --> 00:09:52,640
- Naprawdę byś mogła?
- Po prostu czuję…

151
00:09:52,720 --> 00:09:57,160
Dzieci nigdy się nie żałuje, a ja…

152
00:09:57,240 --> 00:10:01,280
Nie mówię, że byśmy żałowali.
Nie mam wątpliwości, że nie.

153
00:10:01,360 --> 00:10:05,880
Ale tyle się dzieje,
a my już dwójką ledwo wyrabiamy.

154
00:10:07,040 --> 00:10:08,520
To męczące.

155
00:10:08,600 --> 00:10:12,280
Chciałabyś trzeciego dziecka,
gdyby życie nie miało zwolnić?

156
00:10:12,360 --> 00:10:15,600
Nie zwolni.

157
00:10:15,680 --> 00:10:18,480
Wymarzyłeś sobie jakąś tam karierę,

158
00:10:18,560 --> 00:10:20,920
ale ja i tak chciałabym, żebyśmy…

159
00:10:21,000 --> 00:10:22,720
„Jakąś tam karierę”.

160
00:10:22,800 --> 00:10:27,960
„To, że postanowiłeś zostać muzykiem,
nie znaczy, że mam nie mieć dzieci.

161
00:10:28,040 --> 00:10:29,400
I to zaraz!”

162
00:10:29,480 --> 00:10:31,480
Też marzysz o kolejnych dzieciach.

163
00:10:31,560 --> 00:10:35,840
O wielu rzeczach marzę, ale nie o tym,
żeby mieć teraz trzecie dziecko.

164
00:10:41,000 --> 00:10:45,280
Co by się stało, gdybyś postanowił

165
00:10:45,360 --> 00:10:48,520
przez następne dziesięć lat
skupić się na byciu ojcem?

166
00:10:48,600 --> 00:10:51,960
Bo dzieci są tutaj teraz.
Teraz masz je przy sobie.

167
00:10:52,480 --> 00:10:56,680
- Pierwsze dziesięć lat nie wróci.
- Kurwa, dobre pytanie.

168
00:10:56,760 --> 00:10:59,120
Gdybyś zaczął odmawiać zleceń?

169
00:10:59,200 --> 00:11:01,200
Znalazł jakąś łatwą pracę,

170
00:11:01,280 --> 00:11:05,280
odbierał dzieci z przedszkola
i spędzał z nimi każdy dzień i weekend?

171
00:11:05,360 --> 00:11:08,920
- Co by ci się stało?
- Mógłbym trochę zwolnić.

172
00:11:09,000 --> 00:11:12,480
Ale stresowałbym się czym innym.
Poczuciem niepewności.

173
00:11:12,560 --> 00:11:15,480
„A gdybym nie zwolnił?
Gdybym dalej parł naprzód?”

174
00:11:15,560 --> 00:11:19,960
Robię to, co robię,
przede wszystkim dlatego,

175
00:11:21,320 --> 00:11:23,520
żeby na maksa wykorzystać potencjał.

176
00:11:23,600 --> 00:11:25,400
- Wiem, że…
- Dlaczego?

177
00:11:25,480 --> 00:11:27,760
- Nie wiem.
- O to chodzi w życiu?

178
00:11:27,840 --> 00:11:31,760
Żeby na maksa wykorzystać potencjał?

179
00:11:35,080 --> 00:11:37,360
- To dla mnie ważne.
- No.

180
00:11:37,440 --> 00:11:40,880
Świadomość, że mam potencjał,
żeby odnieść sukces.

181
00:11:43,800 --> 00:11:46,240
Niewielu ludzi go ma.

182
00:11:49,800 --> 00:11:51,120
Ten się nadaje.

183
00:11:51,200 --> 00:11:54,240
W łeb wzięły wszystkie plany

184
00:11:55,280 --> 00:11:57,680
Lecz radę sobie damy

185
00:11:58,200 --> 00:12:00,520
Czas nigdy nie jest łaskawy

186
00:12:01,560 --> 00:12:06,080
Pomyślałem, że jeszcze nie czas

187
00:12:07,000 --> 00:12:11,760
Nie może być ojcem
Taki dzieciak jak ja

188
00:12:12,360 --> 00:12:18,320
Zdaje się, że to koniec
Że w gruzach runął mój świat

189
00:12:18,400 --> 00:12:23,360
Będę tęsknił za czasem
Gdy byliśmy tylko ty i ja

190
00:12:23,440 --> 00:12:26,920
Piosenkę A Beautiful Life napisałem,

191
00:12:27,000 --> 00:12:30,760
kiedy rozmawialiśmy z Cille
o tym, żeby mieć dzieci.

192
00:12:30,840 --> 00:12:35,000
Coś we mnie umiera

193
00:12:36,640 --> 00:12:38,920
Z pięknym życiem, które znam

194
00:12:39,000 --> 00:12:40,720
- Trzy, cztery!
- Nie!

195
00:12:42,520 --> 00:12:45,600
Zawsze wiedziałem, że chcę być ojcem,

196
00:12:45,680 --> 00:12:49,080
ale ciągle miałem wrażenie,
że to nie jest ten moment.

197
00:12:49,160 --> 00:12:50,360
Cześć!

198
00:12:53,520 --> 00:12:57,800
Ten czas był dla mnie
właśnie takim „pięknym życiem”.

199
00:13:00,960 --> 00:13:04,000
Czułem, że lepiej być nie może.

200
00:13:04,080 --> 00:13:05,960
Milano!

201
00:13:06,040 --> 00:13:08,440
Najbardziej się obawiałem,

202
00:13:08,520 --> 00:13:11,440
że przestaniemy być
po prostu zakochaną parą.

203
00:13:11,520 --> 00:13:18,320
Pojawiła się trzecia osoba.
To była kosmiczna zmiana.

204
00:13:20,080 --> 00:13:25,600
Zdaje się, że to koniec
Że w gruzach runął mój świat

205
00:13:25,680 --> 00:13:31,160
Będę tęsknił za czasem
Gdy byliśmy tylko ty i ja

206
00:13:31,240 --> 00:13:36,920
Nie chcę z rąk wypuszczać
Wszystkiego, co kocham

207
00:13:37,680 --> 00:13:42,120
Coś we mnie umiera
Gdy pożegnać się czas

208
00:13:42,200 --> 00:13:45,800
Na początek
złote ustrojstwo jedzie powolutku…

209
00:13:45,880 --> 00:13:48,360
O w mordę!

210
00:13:52,520 --> 00:13:55,560
Słusznie zwróciła uwagę,

211
00:13:55,640 --> 00:13:59,000
że idealna chwila nigdy nie nadejdzie.

212
00:14:06,760 --> 00:14:11,400
Myślałem, że żegnam się z pięknym życiem,
ale w sercu wiedziałem,

213
00:14:11,480 --> 00:14:18,160
że nadejście dziecka wszystko zmieni,
nada wszystkiemu nową głębię.

214
00:14:18,240 --> 00:14:21,160
Nada wszystkiemu nowy sens.

215
00:14:21,240 --> 00:14:24,320
Że nasze życie nabierze nowego sensu.

216
00:14:26,520 --> 00:14:28,720
Cześć, słonko.

217
00:14:28,800 --> 00:14:32,400
To nowy człowiek
w stu procentach zależny od ciebie.

218
00:14:32,480 --> 00:14:36,520
Musisz nauczyć go wszystkiego,
co potrzebuje wiedzieć.

219
00:14:36,600 --> 00:14:39,080
Bierzesz na barki odpowiedzialność.

220
00:14:39,160 --> 00:14:42,960
A teraz nie wyobrażam sobie
życia bez tych dzieciaków.

221
00:14:44,960 --> 00:14:46,520
Cześć.

222
00:14:46,600 --> 00:14:49,600
Nauczyć się dostrzec w tym
najpiękniejsze życie

223
00:14:49,680 --> 00:14:51,800
to właśnie największy skarb.

224
00:14:51,880 --> 00:14:57,480
Zdaje się, że to koniec
Że w gruzach runął mój świat

225
00:14:57,560 --> 00:15:03,120
Będę tęsknił za czasem
Gdy byliśmy tylko ty i ja

226
00:15:03,200 --> 00:15:08,920
Nie chcę z rąk wypuszczać
Wszystkiego, co kocham

227
00:15:09,560 --> 00:15:11,280
Coś we mnie umiera

228
00:15:11,360 --> 00:15:13,840
Piosenka mówi o tym,

229
00:15:13,920 --> 00:15:16,720
jak nie mogę się doczekać
tego nowego rozdziału.

230
00:15:16,800 --> 00:15:20,120
W którym coś będzie ważniejsze niż muzyka.

231
00:15:20,200 --> 00:15:21,800
Cześć.

232
00:15:22,360 --> 00:15:23,720
Urodziła się Bella.

233
00:15:23,800 --> 00:15:27,600
Film miał premierę, stał się hitem
i zaowocował światową trasą.

234
00:15:27,680 --> 00:15:32,400
I paradoksalnie odciąga mnie
od tego, do czego zmierzałem.

235
00:15:32,480 --> 00:15:37,240
Mam jeszcze mniej czasu.
To pojebana sprawa.

236
00:15:37,760 --> 00:15:42,720
Coś we mnie umiera
Gdy pożegnać się czas

237
00:15:43,400 --> 00:15:45,640
Z pięknym życiem, które znam

238
00:15:51,720 --> 00:15:53,120
PRZEDDZIEŃ TRASY

239
00:15:53,200 --> 00:15:56,240
Nie! Nie tak!

240
00:15:56,320 --> 00:15:59,760
Nulle, wiesz, że tata wraca do pracy?

241
00:16:00,360 --> 00:16:02,280
Będziesz tęskniła za tatą?

242
00:16:02,360 --> 00:16:05,160
- Nie.
- Co? Nie?

243
00:16:05,240 --> 00:16:07,080
- Nie.
- Dlaczego nie?

244
00:16:08,400 --> 00:16:11,480
- Tęsknię za tatą.
- Będziesz tęskniła?

245
00:16:11,560 --> 00:16:14,080
Ja będę bardzo tęsknił.

246
00:16:14,160 --> 00:16:17,520
Dlaczego to się nie stało osiem lat temu?

247
00:16:17,600 --> 00:16:20,480
Trzy lata temu byłoby wspaniale.

248
00:16:20,560 --> 00:16:26,200
Zawsze marzyłeś,
żeby występować za granicą.

249
00:16:26,280 --> 00:16:29,480
Fantastycznie, że się udało.

250
00:16:29,560 --> 00:16:33,280
Ty nigdy za bardzo nie wierzyłaś,
że mi się to uda.

251
00:16:33,360 --> 00:16:36,640
Oj, przestań.
Ale dla mnie to nie jest szczęście.

252
00:16:36,720 --> 00:16:40,800
Rozumiem, że liczy się czas.

253
00:16:40,880 --> 00:16:43,200
Trzeba kuć żelazo, póki gorące.

254
00:16:43,280 --> 00:16:46,280
- Ale to nie…
- Ale to się kłóci z życiem rodzinnym.

255
00:16:47,520 --> 00:16:51,680
Muzyka ciągle jest najważniejsza.
Nie ma nic ważniejszego.

256
00:16:52,560 --> 00:16:53,560
Nie.

257
00:16:55,400 --> 00:16:59,200
- Nie, ale…
- Tak. Nie ma nic ważniejszego.

258
00:16:59,920 --> 00:17:02,240
Ale śliczna.

259
00:17:10,400 --> 00:17:13,440
Miałem to marzenie od wielu lat.

260
00:17:13,520 --> 00:17:16,160
A teraz mam szansę je spełnić.

261
00:17:17,480 --> 00:17:22,400
Od zawsze pragnąłem występować na scenie.

262
00:17:22,480 --> 00:17:26,120
Czy przyjdziesz dziś na imprezę?

263
00:17:27,280 --> 00:17:30,080
Mam nadzieję, że tak

264
00:17:30,160 --> 00:17:34,160
Nie miałem wątpliwości, że tego pragnę.
Że muszę to robić.

265
00:17:35,000 --> 00:17:39,360
Byłem zdyscyplinowany
i cały czas ciężko pracowałem.

266
00:17:39,440 --> 00:17:42,520
Siedząc bezczynnie, nic się nie osiągnie.

267
00:17:42,600 --> 00:17:44,240
Musiałem tworzyć.

268
00:17:44,320 --> 00:17:45,680
Parłem do przodu.

269
00:17:54,240 --> 00:17:58,200
Czuję, że pragnąłem tego mocniej niż inni.

270
00:17:58,880 --> 00:18:00,920
Za wszelką cenę.

271
00:18:02,160 --> 00:18:04,160
Dlatego pisałem tyle piosenek

272
00:18:04,240 --> 00:18:08,400
i dlatego tak wiele czasu
spędzałem na grze.

273
00:18:08,480 --> 00:18:11,800
Marzyłem o światowej trasie.
I żeby móc zawołać:

274
00:18:11,880 --> 00:18:14,280
„Jak się masz, Nowy Jorku?”.

275
00:18:15,440 --> 00:18:16,800
Teraz mam na to szansę.

276
00:18:19,800 --> 00:18:23,920
Wiem, że nie wcisnę teraz hamulca.

277
00:18:24,000 --> 00:18:30,760
Wcisnę gaz do dechy
i albo się uda, albo nie.

278
00:18:35,320 --> 00:18:36,600
Jeszcze jeden buziak.

279
00:18:39,280 --> 00:18:44,320
Kiedy dziewczynki podrosną na tyle,
żeby zrozumieć, że postanowiłem pojechać,

280
00:18:44,400 --> 00:18:48,680
będę mógł im wytłumaczyć,
że podążałem za marzeniem.

281
00:18:49,760 --> 00:18:52,560
Może same też odkryją w sobie pasję,

282
00:18:52,640 --> 00:18:54,200
która każe im powiedzieć:

283
00:18:54,280 --> 00:18:56,280
„Muszę to zrobić za wszelką cenę”.

284
00:19:00,760 --> 00:19:03,600
Cześć, tu Christopher.
Jesteśmy na lotnisku.

285
00:19:03,680 --> 00:19:07,240
Strasznie się ekscytuję.
Do zobaczenia niedługo.

286
00:19:07,880 --> 00:19:10,360
Niczym orły

287
00:19:10,440 --> 00:19:13,920
Szybujemy, spoglądając na ludzi

288
00:19:14,000 --> 00:19:16,040
I słuchamy, jak Bowie śpiewa

289
00:19:16,120 --> 00:19:19,480
Heroes w radiu

290
00:19:19,560 --> 00:19:22,080
W koło i w koło, i w koło

291
00:19:22,160 --> 00:19:28,560
Gdy byliśmy młodzi
Gdy byliśmy młodzi

292
00:19:28,640 --> 00:19:32,160
Już wtedy zaczęliśmy

293
00:19:32,240 --> 00:19:34,160
Śnić o wolności

294
00:19:34,240 --> 00:19:37,680
NOWY JORK

295
00:19:42,600 --> 00:19:43,960
Udało się.

296
00:19:44,680 --> 00:19:47,600
Pierwszy wyprzedany koncert w Stanach.

297
00:19:49,280 --> 00:19:53,800
W Los Angeles wszyscy powinniśmy to sobie
wytatuować na plecach.

298
00:19:55,040 --> 00:19:58,520
Ale zajebiste uczucie, stary.

299
00:20:00,160 --> 00:20:03,280
Teraz to do mnie dociera.

300
00:20:12,720 --> 00:20:14,440
Trzy, dwa, jeden…

301
00:20:18,680 --> 00:20:21,400
Słonko już czerwone, mamo

302
00:20:21,480 --> 00:20:24,280
I las ogarnia… Hu!

303
00:20:24,360 --> 00:20:25,920
Światowa trasa!

304
00:20:26,000 --> 00:20:28,280
Jesteśmy w blokach startowych.

305
00:20:28,360 --> 00:20:29,280
Pół minuty.

306
00:20:29,360 --> 00:20:32,000
I las ogarnia… Hu!

307
00:20:32,080 --> 00:20:35,400
Cześć, kochanie. Pracuję.
Będę śpiewał piosenki.

308
00:20:35,480 --> 00:20:37,800
I las ogarnia…

309
00:20:37,880 --> 00:20:42,080
Uwielbiam mój rower
Zajadę nim aż do…

310
00:20:42,160 --> 00:20:44,480
Kutas mi stoi!

311
00:20:44,560 --> 00:20:47,880
Jeszcze tylko dziesięć, dziewięć, osiem…

312
00:20:51,320 --> 00:20:52,720
Dzięki. Kocham cię.

313
00:20:56,720 --> 00:20:58,720
- Kocham cię, pa.
- Ja ciebie też.

314
00:21:03,080 --> 00:21:03,960
Szaleństwo.

315
00:21:04,040 --> 00:21:08,000
Tyle krajów, tyle miast,
tyle różnych kultur.

316
00:21:13,240 --> 00:21:17,000
Szalona sprawa. A to dopiero początek.

317
00:21:17,080 --> 00:21:23,160
Skarbie, jestem na haju
I się gubię

318
00:21:23,240 --> 00:21:26,720
Czuję się jak w raju

319
00:21:26,800 --> 00:21:29,840
Lecz pożałuję

320
00:21:29,920 --> 00:21:31,200
Nowy Jork, kotku!

321
00:21:31,280 --> 00:21:32,880
CHINY

322
00:21:36,320 --> 00:21:37,640
Skarbie, jestem…

323
00:21:48,720 --> 00:21:52,520
SEUL

324
00:22:03,600 --> 00:22:06,800
Wiele razy byłem w życiu na fali.

325
00:22:06,880 --> 00:22:09,280
Kiedy raz się ją złapie,

326
00:22:09,960 --> 00:22:13,240
zawsze szuka się kolejnej.

327
00:22:14,240 --> 00:22:18,160
Gdy jest się na fali,
trzeba pamiętać, że to ulotne.

328
00:22:18,240 --> 00:22:22,360
Fala to coś niezwykle intensywnego,
ale nie trwa wiecznie.

329
00:22:22,440 --> 00:22:25,360
Właśnie dlatego jest tak wyjątkowa.

330
00:22:25,440 --> 00:22:29,200
W surfingu falę łapie się
na 15 sekund, ale i tak jest warto.

331
00:22:29,280 --> 00:22:33,120
I przez 15 minut wiosłuje się z powrotem,
bo to magiczne uczucie.

332
00:22:33,200 --> 00:22:36,800
Dlaczego? Bo nie trwa wiecznie.

333
00:22:38,560 --> 00:22:42,160
Za tym właśnie gonię.
Za zastrzykiem adrenaliny. Za falą.

334
00:22:44,480 --> 00:22:45,800
Niesamowita.

335
00:22:46,800 --> 00:22:48,040
Super.

336
00:23:00,600 --> 00:23:01,600
Proszę.

337
00:23:02,800 --> 00:23:06,200
W dobre dni… Wiecie…

338
00:23:06,280 --> 00:23:09,400
Kiedy się wyśpię i obudzę pełna energii,

339
00:23:09,480 --> 00:23:12,160
czuję wdzięczność
i wszystko jest w porządku.

340
00:23:12,240 --> 00:23:17,360
„Jasne, że powinien to robić”.
Nie jest łatwo, ale to właśnie wybraliśmy.

341
00:23:17,440 --> 00:23:19,760
Dziewczynki są szczęśliwe i bezpieczne.

342
00:23:19,840 --> 00:23:22,720
Kiedy widzą tatę, są szczęśliwe.

343
00:23:22,800 --> 00:23:25,240
A wtedy my też jesteśmy.

344
00:23:25,320 --> 00:23:27,360
To niekończący się krąg szczęścia.

345
00:23:28,800 --> 00:23:31,000
W inne dni jestem wycieńczona.

346
00:23:31,080 --> 00:23:36,040
Jedna z małych nie śpi i płacze,
wszystko idzie nie tak

347
00:23:36,120 --> 00:23:40,760
albo tłukę 60 szklanek
przed dziesiątą rano.

348
00:23:40,840 --> 00:23:42,040
I wtedy myślę:

349
00:23:43,000 --> 00:23:44,200
„Dlaczego go nie ma?

350
00:23:44,280 --> 00:23:47,760
Dlaczego się na to zgodził?
Dlaczego wybraliśmy takie życie?

351
00:23:47,840 --> 00:23:51,640
Nie lepsze byłoby ciche życie,
w którym moglibyśmy być razem?

352
00:23:51,720 --> 00:23:55,800
Nie mógłby pracować za rogiem
jak wszyscy inni?”.

353
00:23:57,080 --> 00:24:03,040
Tak intensywna pogoń za pasją
ma swoją cenę.

354
00:24:03,840 --> 00:24:07,320
Płacą ją ludzie wokół ciebie.
On też ją płaci, ale…

355
00:24:08,440 --> 00:24:09,320
Tak.

356
00:24:11,200 --> 00:24:13,320
Cześć, Bella!

357
00:24:13,960 --> 00:24:17,520
Cześć, kochanie.

358
00:24:18,040 --> 00:24:21,680
Ale jest urocza. Kurwa, nie mogę.

359
00:24:21,760 --> 00:24:23,960
Cześć, kochanie.

360
00:24:24,840 --> 00:24:27,640
No cześć.

361
00:24:30,000 --> 00:24:31,680
Cześć.

362
00:24:35,280 --> 00:24:39,000
Cześć.

363
00:24:39,080 --> 00:24:41,320
- Buziaki!
- Pa.

364
00:24:46,000 --> 00:24:48,320
Czuję się trochę jak Ray Charles.

365
00:24:49,920 --> 00:24:51,560
To teraz wszystko razem.

366
00:24:51,640 --> 00:24:53,440
Musisz wejść przed tym…

367
00:24:56,520 --> 00:24:58,320
I wchodzisz na…

368
00:25:34,920 --> 00:25:39,480
No nie, ale było super!
Chcę grać dalej! Było genialnie!

369
00:25:39,560 --> 00:25:41,200
- Ludzie wciąż są.
- Serio?

370
00:25:41,280 --> 00:25:42,480
No nie.

371
00:25:42,560 --> 00:25:46,400
Pierdolę. Chodźcie.
Teraz na gitarę akustyczną.

372
00:25:54,720 --> 00:25:56,160
Musimy to zrobić.

373
00:26:15,320 --> 00:26:18,480
Jeśli mamy zagrać,
to w stu procentach akustycznie.

374
00:26:18,560 --> 00:26:20,560
I zejdziemy do was.

375
00:26:27,480 --> 00:26:28,680
Gotowi?

376
00:26:32,280 --> 00:26:36,280
Powiedziała: „Jestem w ciąży, kochany”

377
00:26:36,360 --> 00:26:39,400
I nagle życie całe

378
00:26:39,480 --> 00:26:42,440
Przed oczami mi przeleciało

379
00:26:43,240 --> 00:26:46,320
Krzyczeli jeszcze 20 minut
po zakończeniu koncertu.

380
00:26:46,920 --> 00:26:53,840
„Więcej! Chcemy więcej!”
Kurwa, zarąbiście!

381
00:26:55,600 --> 00:26:57,160
Jezu.

382
00:26:57,240 --> 00:26:58,600
Razem!

383
00:26:58,680 --> 00:27:04,600
Zdaje się, że to koniec
Że w gruzach runął mój świat

384
00:27:04,680 --> 00:27:09,000
Właśnie dla takich chwil
robię to, co robię.

385
00:27:09,080 --> 00:27:10,720
Chcę, żeby ludzie myśleli:

386
00:27:10,800 --> 00:27:16,480
„To była czysta,
szczera, autentyczna pasja”.

387
00:27:16,560 --> 00:27:20,280
Wtedy wychodzą z koncertu
pełni motywacji i inspiracji.

388
00:27:20,360 --> 00:27:23,000
Wtedy muzyka
staje się prawdziwa i magiczna.

389
00:27:23,080 --> 00:27:27,160
Kurwa, co za szaleństwo.
Kocham grać muzykę!

390
00:27:27,240 --> 00:27:29,480
Naprawdę kocham!

391
00:27:36,200 --> 00:27:37,520
Tak!

392
00:27:37,600 --> 00:27:38,840
TATA W DOMU

393
00:27:38,920 --> 00:27:42,280
Mamo, chodź! Otwórz mu!

394
00:27:42,360 --> 00:27:43,960
Już otwieramy, kochanie.

395
00:27:45,960 --> 00:27:49,800
Patrzymy, jak chmury zmieniają kształt

396
00:27:49,880 --> 00:27:53,120
Czekamy na burzę, by smakować deszcz

397
00:27:53,200 --> 00:27:58,240
Jeśli będziemy stać w miejscu
Zrobi się za późno

398
00:28:01,720 --> 00:28:04,200
Dobra. Zacznijmy od dziś.

399
00:28:04,960 --> 00:28:08,680
- Dziś i jutro mam próby.
- Ja mam teraz spotkanie z Jannickiem.

400
00:28:08,760 --> 00:28:11,880
- Ma być jutro.
- Źle wpisałam. Jest dziś.

401
00:28:12,760 --> 00:28:15,760
Potem mam pokaz mody,
a później odbieram dzieci.

402
00:28:16,320 --> 00:28:18,320
- Pokaz mody.
- Trwa Fashion Week.

403
00:28:18,400 --> 00:28:24,040
Jutro cały dzień masz próby,
a ja mam pokazy i prezentacje.

404
00:28:24,120 --> 00:28:27,200
- I kolację?
- Tak, wieczorem mam kolację.

405
00:28:27,280 --> 00:28:28,840
- Niemożliwe.
- Skarbie.

406
00:28:28,920 --> 00:28:31,960
- To jedna kolacja.
- Wyjeżdżam na sześć dni.

407
00:28:32,040 --> 00:28:38,400
Idziesz na kolację z Georgiem Jensenem.
Nie będzie mnie od środy do poniedziałku.

408
00:28:38,480 --> 00:28:40,760
Nie idź tuż przed moim wyjazdem.

409
00:28:40,840 --> 00:28:45,560
- Przyjęłam zaproszenie dawno temu.
- Mam to gdzieś.

410
00:28:45,640 --> 00:28:48,720
- Kochanie?
- Ty masz kolację, ja wyjazd.

411
00:28:48,800 --> 00:28:52,680
Sprawdźmy, co dalej.
Ty masz zdjęcia na Majorce.

412
00:28:52,760 --> 00:28:54,920
W niedzielę i w poniedziałek.

413
00:28:55,720 --> 00:28:58,560
- Przecież o tym wiesz.
- O Boże.

414
00:28:58,640 --> 00:29:01,240
- Jak mówić do ściany.
- To podsumujmy.

415
00:29:01,320 --> 00:29:05,800
Nie ma cię wieczorem przed moim wyjazdem,
a jak wrócę, to jeszcze dwa dni?

416
00:29:05,880 --> 00:29:06,920
Jeden.

417
00:29:07,000 --> 00:29:11,080
Wiem, że jest teraz o wiele trudniej,

418
00:29:11,160 --> 00:29:14,560
bo moje wyjazdy
wymagają więcej planowania.

419
00:29:14,640 --> 00:29:18,560
Wcześniej cały czas gdzieś jeździłam.

420
00:29:18,640 --> 00:29:22,200
Ale raz na jakiś czas
lubię powiedzieć „tak”.

421
00:29:22,280 --> 00:29:25,840
Odkąd mamy dwoje dzieci,
cały czas odmawiałam.

422
00:29:25,920 --> 00:29:28,720
- Odrzucałam oferty z zagranicy.
- To to samo…

423
00:29:28,800 --> 00:29:32,280
Teraz przyjęłam dwa zlecenia.
Sprawdź, kiedy lecisz do Azji.

424
00:29:32,360 --> 00:29:35,120
Dlatego nie chcę sprawdzać kalendarza. To…

425
00:29:35,200 --> 00:29:39,160
Fakt jest taki,
że patrzysz tylko o dzień do przodu.

426
00:29:39,240 --> 00:29:41,640
Mnie te plany nie zaskakują.

427
00:29:41,720 --> 00:29:43,200
Mnie też nie.

428
00:29:43,280 --> 00:29:46,760
Ale to jednak uderza,
że jesteś w domu pięć dni w miesiącu.

429
00:29:46,840 --> 00:29:48,040
Tak.

430
00:29:54,720 --> 00:29:59,320
To trudna sytuacja,
bo ona jest bardzo wyrozumiała.

431
00:29:59,400 --> 00:30:02,360
Prawie wszystko mi wolno.
Nigdy nie mówi „nie”.

432
00:30:03,240 --> 00:30:08,560
Ale kiedy ja jestem w domu,
cały czas spędzam z nimi.

433
00:30:08,640 --> 00:30:12,000
Więc kiedy jestem,
a ona zrobi mnóstwo planów…

434
00:30:12,080 --> 00:30:13,680
Nie mogę jej tego zabronić.

435
00:30:13,760 --> 00:30:18,840
Mogę tylko powiedzieć, że kiedy wyjadę,
nie zobaczymy się przez siedem-osiem dni.

436
00:30:18,920 --> 00:30:22,800
Byłoby super
spędzić ostatni wieczór razem.

437
00:30:24,120 --> 00:30:25,360
Cześć, Mikkel.

438
00:30:28,280 --> 00:30:31,280
- Cześć.
- Cześć, Chris.

439
00:30:33,680 --> 00:30:37,520
Śpiewaj z serca, chwytaj dzień

440
00:30:37,600 --> 00:30:41,000
Dla mych bliskich, moich córek

441
00:30:41,080 --> 00:30:44,760
Zasadziłem ziarno, a ty je podlałaś

442
00:30:44,840 --> 00:30:49,600
Na wszystkie dni, kiedy byłaś przy mnie ty

443
00:30:51,640 --> 00:30:55,600
I teraz wiem

444
00:30:55,680 --> 00:30:59,360
Nie jestem sam

445
00:30:59,440 --> 00:31:05,400
Sprawiasz, że ono rośnie
Lecz najważniejsze, że

446
00:31:05,480 --> 00:31:08,400
Dajesz mi coś, w co mogę wierzyć

447
00:31:09,680 --> 00:31:12,360
Też przydałaby ci się kawa.
Jesteś zmęczona.

448
00:31:12,440 --> 00:31:17,440
Starsza siostra cię obudziła.
Nie mogła się doczekać.

449
00:31:17,520 --> 00:31:21,080
Gotowa do przedszkola?
Nie zapomnij drugiego śniadania.

450
00:31:26,600 --> 00:31:31,240
Moim marzeniem jest rodzina
i życie rodzinne. Kocham to.

451
00:31:32,320 --> 00:31:34,840
Ale równocześnie czuję,

452
00:31:34,920 --> 00:31:37,920
że przez to,
jak wiele Christopher podróżuje,

453
00:31:38,560 --> 00:31:42,960
ja muszę być w domu prawdziwą skałą.

454
00:31:43,040 --> 00:31:48,440
Stanowić fundament, zapewniać spokój.
I chcę, by tak było.

455
00:31:49,520 --> 00:31:54,680
Dlatego muszę rezygnować
z większej ilości przedsięwzięć.

456
00:31:54,760 --> 00:31:56,840
Z tego, co mnie pasjonuje.

457
00:31:56,920 --> 00:32:00,640
Będzie: „Jak się bawicie po prawej?”.

458
00:32:00,720 --> 00:32:04,400
Kiedy zaczynasz śpiewać, jest przejście.

459
00:32:04,480 --> 00:32:08,520
- Słyszysz mnie?
- Chciałeś pogadać o tej kolacji.

460
00:32:09,320 --> 00:32:12,120
To trochę za dużo. Bo…

461
00:32:12,960 --> 00:32:17,000
Dlatego dzwonię. Mogę z niej zrezygnować.

462
00:32:17,080 --> 00:32:19,200
Dla ciebie ze wszystkiego mogę.

463
00:32:20,400 --> 00:32:24,960
Ale to nie tylko dla mnie.
Nie chodzi o to, że ja tego chcę.

464
00:32:25,040 --> 00:32:28,240
Powinnaś to zrobić,
żeby spędzić ten wieczór z nami.

465
00:32:28,320 --> 00:32:31,520
Kochanie, z dziewczynkami
będę spędzała cały czas.

466
00:32:31,600 --> 00:32:33,600
I chcę go z nimi spędzać.

467
00:32:33,680 --> 00:32:36,440
Ale tego wieczora chodzi o czas z tobą.

468
00:32:37,000 --> 00:32:38,920
A właściwie z wami wszystkimi.

469
00:32:39,000 --> 00:32:42,640
Ale jeśli nie pójdę,
to zrobię to dla ciebie.

470
00:32:50,760 --> 00:32:53,600
OBOWIĄZKI NOELLE

471
00:33:04,560 --> 00:33:08,760
Muszę sprostać obowiązkom.
Sami zdecydowaliśmy się na dzieci.

472
00:33:08,840 --> 00:33:10,880
Najważniejsze jest ich szczęście.

473
00:33:12,120 --> 00:33:13,120
I…

474
00:33:14,400 --> 00:33:16,840
tak sobie powtarzam.

475
00:33:16,920 --> 00:33:19,040
Przez kilka lat liczy się tylko to.

476
00:33:19,120 --> 00:33:24,840
Potem będę miała trochę czasu
na własną karierę.

477
00:33:27,600 --> 00:33:32,040
Łatwo mi to sobie wytłumaczyć.
Ale w praktyce jest trudniej.

478
00:33:33,240 --> 00:33:34,480
Rozumiecie?

479
00:33:39,760 --> 00:33:40,880
Powiedz „pa, pa”.

480
00:33:42,520 --> 00:33:44,800
- Pa, pa.
- Pa, pa.

481
00:33:44,880 --> 00:33:47,000
- Dostanę buziaka?
- Pa, pa.

482
00:33:47,080 --> 00:33:49,240
Dziękuję, słonko!

483
00:33:57,840 --> 00:34:02,960
Czuję się, jakby zaczynała się
druga połowa mojego podwójnego życia.

484
00:34:04,920 --> 00:34:11,160
Jak mam się trzymać
Gdy nie ma czego się złapać?

485
00:34:14,160 --> 00:34:20,320
Co znaczą sukcesy
Kiedy bez ciebie mam żyć

486
00:34:24,160 --> 00:34:29,640
Ja nie mogę ruszyć
A ty przed siebie wciąż mkniesz

487
00:34:33,440 --> 00:34:38,640
Gdy tak o tym myślę
Nie jestem jeszcze gotów iść

488
00:34:42,640 --> 00:34:47,200
Im dłużej o tym myślę
Nie jestem jeszcze gotów iść

489
00:34:55,960 --> 00:35:00,320
Sprzedaliśmy 400 biletów
i zaraz wchodzę na scenę.

490
00:35:00,400 --> 00:35:04,120
To będzie wyglądało żałośnie.

491
00:35:04,960 --> 00:35:08,760
Będę grał dla pustej sali!

492
00:35:13,440 --> 00:35:14,880
Beznadzieja.

493
00:35:16,360 --> 00:35:21,440
W Paryżu graliśmy dla 400-500 osób.
I było zajebiście!

494
00:35:21,520 --> 00:35:24,000
To nie tak, że sprzedali za mało biletów.

495
00:35:24,080 --> 00:35:28,040
Tylko zarezerwowali o wiele za dużą salę.

496
00:35:28,760 --> 00:35:33,200
Czuję zajebiście dużą presję,
a za cztery godziny wchodzę na scenę.

497
00:35:33,280 --> 00:35:37,560
Muszę dać ludziom dobre show,

498
00:35:37,640 --> 00:35:41,400
ale nie będę, kurwa, w stanie.

499
00:35:44,880 --> 00:35:47,600
Echo! Echo, echo…

500
00:35:49,880 --> 00:35:52,000
Kurwa, nie mogę.

501
00:35:57,360 --> 00:36:00,480
Mamy problemy z prądem.

502
00:36:00,560 --> 00:36:03,160
I to poważne. Przepraszają za to.

503
00:36:03,760 --> 00:36:04,760
Kaszana.

504
00:36:05,640 --> 00:36:07,240
Mamy grać przez system PA?

505
00:36:07,320 --> 00:36:13,000
Mamy side fille, które działają jak PA,
ale są skierowane w twoją stronę.

506
00:36:14,840 --> 00:36:16,200
Pomyślałem też…

507
00:36:16,280 --> 00:36:17,720
Trzeba by ogarnąć kable,

508
00:36:17,800 --> 00:36:21,680
ale mógłbyś siedzieć na środku
z paroma odsłuchami.

509
00:36:21,760 --> 00:36:24,880
- Brzmi mega.
- Świetny pomysł.

510
00:36:24,960 --> 00:36:27,040
- To byłoby wyjątkowe.
- Kompletnie.

511
00:36:27,120 --> 00:36:31,080
- Setup bez mikrofonów? Na ziemi?
- Z mikrofonami.

512
00:36:31,160 --> 00:36:33,360
- To będzie rock’n’roll.
- O tak.

513
00:36:49,640 --> 00:36:55,040
Nie mam pojęcia, czy to zadziała
ani czy będzie dobrze brzmiało.

514
00:37:02,720 --> 00:37:04,480
Sytuacja jest tak powalona,

515
00:37:04,560 --> 00:37:07,840
że mogę tylko wyjść
i dać z siebie wszystko.

516
00:37:21,680 --> 00:37:23,760
Jak się masz, São Paulo?

517
00:37:25,880 --> 00:37:30,320
Nie mogę obiecać, że będzie idealnie,
ale jedno mogę obiecać.

518
00:37:30,400 --> 00:37:34,000
To będzie wyjątkowa noc,
którą zapamiętam na zawsze.

519
00:37:38,320 --> 00:37:42,640
Kotku, jestem całkiem sam, tak

520
00:37:44,600 --> 00:37:49,560
Pocałuj mnie, skarbie

521
00:37:49,640 --> 00:37:50,960
Kocham cię!

522
00:37:53,720 --> 00:37:56,960
A wszystko będzie już

523
00:38:02,200 --> 00:38:08,080
W porządku

524
00:38:15,640 --> 00:38:18,720
Ożeż kurwa!

525
00:38:21,160 --> 00:38:24,560
Kto by pomyślał? Było magicznie!

526
00:38:25,640 --> 00:38:28,080
Dzień jak rollercoaster.

527
00:38:29,160 --> 00:38:31,240
Padam z nóg.

528
00:38:31,320 --> 00:38:32,960
Jakbym przebiegł maraton.

529
00:38:34,960 --> 00:38:39,000
Powiedz, dlaczego świat wciąż się kręci

530
00:38:39,080 --> 00:38:41,320
Dlaczego ptaki tak głośno śpiewają

531
00:38:42,400 --> 00:38:46,800
Jakby nie rozumiały, że odeszłaś

532
00:38:49,080 --> 00:38:52,720
Nie ma powodu, by gwiazdy lśniły

533
00:38:52,800 --> 00:38:56,440
Więc powiedz im, że tracą czas

534
00:38:56,520 --> 00:39:01,320
Bo nie ma tu ciebie dziś, o nie

535
00:39:02,600 --> 00:39:05,400
Odeszłaś ode mnie

536
00:39:05,480 --> 00:39:08,560
Lecz nie zapomnij o mnie

537
00:39:08,640 --> 00:39:11,320
A to zdjęcie

538
00:39:12,400 --> 00:39:16,760
To jedyny dowód, że kochaliśmy się

539
00:39:18,920 --> 00:39:22,400
Hej, słonko. Hej, złotko.

540
00:39:23,720 --> 00:39:26,200
Jesteś w bibliotece?

541
00:39:27,720 --> 00:39:28,800
Dobrze się bawisz?

542
00:39:31,080 --> 00:39:33,120
- Przywitasz się?
- Cześć.

543
00:39:33,200 --> 00:39:35,320
Narysujemy więcej tęcz?

544
00:39:35,960 --> 00:39:37,920
- Jedna dla mamy.
- Dziękuję.

545
00:39:38,640 --> 00:39:41,400
I jeszcze jedna. Dziękuję, słonko.

546
00:39:48,400 --> 00:39:50,560
Cille wysłała mi zdjęcie,

547
00:39:50,640 --> 00:39:54,080
na którym Nulle ma kucyka
i wygląda jak duża dziewczynka.

548
00:39:54,720 --> 00:39:59,600
Na zdjęciach sprzed ledwie miesiąca
wygląda jak małe dziecko.

549
00:39:59,680 --> 00:40:01,920
Pod nieobecność wiele człowieka omija.

550
00:40:02,000 --> 00:40:06,000
Zwłaszcza z półrocznym dzieckiem.
Ale dwuipółletnim też.

551
00:40:06,080 --> 00:40:11,200
Traci się drobne, ale bardzo ważne rzeczy.

552
00:40:11,280 --> 00:40:17,360
One pozwalają poznać dziecko,
wytworzyć z nim więź.

553
00:40:17,440 --> 00:40:19,160
I ja to wszystko tracę.

554
00:40:19,680 --> 00:40:22,320
Pierwszy rok jej życia już mija.

555
00:40:26,720 --> 00:40:31,240
Tego nie da się odzyskać.
Nie da się tego nadrobić.

556
00:40:39,480 --> 00:40:41,880
Nie tak sobie wyobrażałem ojcostwo.

557
00:40:44,720 --> 00:40:47,600
Zrobiłem dzieci,
ale nie spędzam z nimi czasu.

558
00:40:48,800 --> 00:40:50,520
Ale wiem też…

559
00:40:51,600 --> 00:40:53,560
że ona potrzebuje taty.

560
00:40:53,640 --> 00:40:57,160
Podobno budzi się w nocy
i pyta, gdzie tata.

561
00:41:04,200 --> 00:41:06,400
„Goni za marzeniem”.

562
00:41:37,880 --> 00:41:40,160
Co jest w tej chwili najważniejsze?

563
00:41:41,880 --> 00:41:45,400
To, żeby być z rodziną? Z córeczkami?

564
00:41:45,480 --> 00:41:49,400
Czy żeby grać te koncerty,
bo to moja szansa?

565
00:41:49,480 --> 00:41:53,360
Bo muszę skorzystać z niej teraz
albo całe życie będę żałował?

566
00:41:53,440 --> 00:41:56,360
Nie jest mi przyjemnie,
ale to właśnie jest ważne.

567
00:41:56,440 --> 00:42:00,000
Liczy się nie tylko to,
co w tym momencie czuję,

568
00:42:00,080 --> 00:42:03,920
ale też praca, jaką wykonałem
przez ostatnie dziesięć lat.

569
00:42:04,000 --> 00:42:09,720
Nie mogę dotrzeć do wjazdu na autostradę,
a potem stwierdzić, że zawracam.

570
00:42:14,880 --> 00:42:21,760
Najważniejsze to zaakceptować,
że niełatwo mieć dwoje dzieci i karierę.

571
00:42:21,840 --> 00:42:23,760
To powiedzieć: „Weź się w garść.

572
00:42:23,840 --> 00:42:27,920
Sam podjąłeś te decyzje.
Sam postanowiłeś robić karierę.

573
00:42:28,000 --> 00:42:30,280
Sam zdecydowałeś się na dwoje dzieci.

574
00:42:30,840 --> 00:42:33,120
Przestań jojczyć”.

575
00:42:43,840 --> 00:42:47,840
Powiedz mi, czy wiesz

576
00:42:47,920 --> 00:42:49,400
Złoto głupców

577
00:42:49,480 --> 00:42:53,360
Fool’s Gold symbolizuje mój sukces.

578
00:42:55,560 --> 00:42:57,760
Myślisz, że mamy wszystko?

579
00:42:57,840 --> 00:42:59,000
Jasne.

580
00:43:00,440 --> 00:43:05,560
Powiedz mi, czy wiesz
Złoto głupców

581
00:43:05,640 --> 00:43:09,960
Jeśli wydaje się zbyt pięknie
Jesteś na niewłaściwej drodze

582
00:43:13,880 --> 00:43:18,120
Wiele lat goniłem za płytkimi rzeczami.

583
00:43:18,200 --> 00:43:24,240
Szukam prawdziwego złota
czy może to tylko złoto głupców?

584
00:43:24,320 --> 00:43:27,200
To odwieczne pytanie.
Czy to jest tego warte?

585
00:43:27,280 --> 00:43:31,920
Czy na końcu tęczy znajdę złoto,
czy pomyślę tylko:

586
00:43:32,000 --> 00:43:35,360
„Po cholerę mi to było?
Przecież mam złoto w domu”.

587
00:43:41,640 --> 00:43:44,120
- Gdzie… A, okej.
- Świetnie.

588
00:43:44,200 --> 00:43:45,840
Uwielbiam tę nutę.

589
00:43:45,920 --> 00:43:47,520
Potężny utwór.

590
00:43:47,600 --> 00:43:50,160
No to chyba gotowe.

591
00:43:54,080 --> 00:43:56,440
Nie tym nożem, słonko. Umyjemy nóż.

592
00:43:56,520 --> 00:43:58,480
- Cześć.
- Cześć, kochanie.

593
00:43:59,520 --> 00:44:03,080
Powiecie tacie,
kto odwiedził was w przedszkolu?

594
00:44:03,880 --> 00:44:06,720
- Zajączek Wielkanocny.
- Zajączek?

595
00:44:07,560 --> 00:44:08,560
Niemożliwe!

596
00:44:08,640 --> 00:44:11,320
Opowiesz mi o nim coś fajnego, Noelle?

597
00:44:11,400 --> 00:44:13,720
Niech tata opowie nam o swoich planach.

598
00:44:13,800 --> 00:44:16,880
Emil mówi, że nie wracasz w niedzielę,

599
00:44:16,960 --> 00:44:19,120
tylko dopiero we wtorek.

600
00:44:19,200 --> 00:44:20,440
Nic nie mówiłeś.

601
00:44:20,520 --> 00:44:23,640
Mam nadzieję,
że wpadniesz na parę dni po Nashville,

602
00:44:23,720 --> 00:44:26,320
żeby trochę się aklimatyzować.

603
00:44:26,400 --> 00:44:28,120
Ale nic więcej nie słyszałam.

604
00:44:28,800 --> 00:44:31,600
Nie wiem, co będzie dalej, bo…

605
00:44:31,680 --> 00:44:34,880
Nie możesz przylecieć w niedzielę,

606
00:44:34,960 --> 00:44:38,760
a w poniedziałek na jet lagu
występować w Szwecji.

607
00:44:38,840 --> 00:44:40,920
Może przesuń to o dwa dni,

608
00:44:41,000 --> 00:44:44,400
żeby przyzwyczaić się do strefy czasowej
i złapać oddech?

609
00:44:45,000 --> 00:44:48,520
Nie ma innej możliwości.

610
00:44:49,360 --> 00:44:53,320
Mam dość tego, że cię nie ma.
Chcę, żebyś wrócił do domu.

611
00:44:53,400 --> 00:44:54,400
Tak.

612
00:44:54,480 --> 00:44:56,000
Powiem tak.

613
00:44:57,080 --> 00:44:58,920
Nie jestem…

614
00:45:00,600 --> 00:45:03,960
Nie jestem zachwycona,
że nie będzie cię jeszcze dłużej.

615
00:45:08,880 --> 00:45:13,120
Jeśli wydaje się zbyt pięknie
Jesteś na niewłaściwej drodze

616
00:45:17,040 --> 00:45:21,920
Jestem zbyt młody, by żałować
Że nabrałem się na złoto głupców

617
00:45:24,640 --> 00:45:28,760
Nim zapomnę, proszę
Pokaż mi niebo

618
00:45:28,840 --> 00:45:35,680
Moje oczy nie widzą
Jak daleko się rozciąga

619
00:45:35,760 --> 00:45:39,720
Powiedz mi, czy wiesz

620
00:45:39,800 --> 00:45:41,000
Złoto głupców

621
00:45:49,200 --> 00:45:55,760
Czuję, że Cecilie sprzed narodzin dzieci,
ta, którą byłam przez większość życia,

622
00:45:55,840 --> 00:45:57,320
powoli zanika.

623
00:45:57,400 --> 00:46:01,160
Wiele kluczowych dla mnie
elementów mojej tożsamości

624
00:46:01,240 --> 00:46:02,960
wiąże się z moją pracą.

625
00:46:03,040 --> 00:46:08,040
Napisałam książkę Instagrim
o zdrowiu psychicznym i social mediach.

626
00:46:08,120 --> 00:46:12,200
Mam nadzieję,
że dowiecie się z niej czegoś nowego

627
00:46:12,280 --> 00:46:17,360
i że rzuci nieco światła na temat,
o którym za mało się mówi.

628
00:46:19,960 --> 00:46:24,240
Kontrowersje wokół książki
autorstwa Cillemouse.

629
00:46:24,320 --> 00:46:28,080
Po publikacji książki
spotkała się z zarzutami hipokryzji.

630
00:46:28,160 --> 00:46:31,320
Ludzie pytają: „Ty miałabyś tego twarzą?”.

631
00:46:31,400 --> 00:46:33,680
Rozdrażniła opinię publiczną.

632
00:46:33,760 --> 00:46:39,440
Ludzie się nie hamują. Poczuli krew.

633
00:46:40,400 --> 00:46:46,840
Moja książka, która jutro ma premierę,
przyciągnęła mnóstwo uwagi.

634
00:46:46,920 --> 00:46:52,960
Dziękuję za wasze zainteresowanie
i za przesyłane mi słowa wsparcia.

635
00:46:53,040 --> 00:46:57,760
Słyszę jednak też głosy krytyczne
i biorę je sobie do serca.

636
00:46:59,840 --> 00:47:03,480
NOWY JORK

637
00:47:03,560 --> 00:47:07,480
Powiedz, jak się czujesz i co nowego.

638
00:47:07,560 --> 00:47:08,600
Jaki masz plan?

639
00:47:08,680 --> 00:47:13,800
Wszyscy radzą mi się gdzieś zaszyć

640
00:47:13,880 --> 00:47:16,320
i nie myśleć o tej sprawie.

641
00:47:16,400 --> 00:47:19,400
Zająć się sobą.
A kiedy sytuacja się już uspokoi,

642
00:47:19,480 --> 00:47:23,720
mogę do tego wrócić
i wnieść coś ważnego do debaty.

643
00:47:23,800 --> 00:47:27,160
Kiedy nie będę w centrum uwagi.
Takie są social media.

644
00:47:27,240 --> 00:47:31,080
- Ich nie zmienię.
- Instagrama nie zmienisz.

645
00:47:31,160 --> 00:47:33,920
Widać nie wyraziłam się dość jasno.

646
00:47:34,000 --> 00:47:38,200
Muszę wziąć za to odpowiedzialność.
Wiem, że jestem częścią problemu.

647
00:47:38,280 --> 00:47:41,440
Zdaję sobie sprawę, że to paradoks.

648
00:47:42,200 --> 00:47:45,720
Nie jestem ideałem. Wręcz przeciwnie.

649
00:47:45,800 --> 00:47:48,240
Jestem równie zagubiona jak inni.

650
00:47:48,320 --> 00:47:52,520
Powinniśmy jako społeczeństwo
uświadamiać ludziom ten problem

651
00:47:52,600 --> 00:47:56,800
i wprowadzić regulacje
i obowiązkowe oznaczenia,

652
00:47:56,880 --> 00:48:01,200
żeby rozpocząć konwersację
i nauczyć młodych ludzi…

653
00:48:01,280 --> 00:48:04,280
Kochanie, posłuchaj się.

654
00:48:04,360 --> 00:48:08,440
Tak samo, jak teraz mówisz do mnie,

655
00:48:08,520 --> 00:48:10,760
powinnaś mówić w tym filmiku.

656
00:48:10,840 --> 00:48:13,160
- Nie staram się…
- Nie. Kochanie…

657
00:48:13,240 --> 00:48:16,520
- Nie mówię, że…
- Wielu rzeczy nie wolno mi powiedzieć.

658
00:48:16,600 --> 00:48:21,880
- Nie mówię…
- Dłużej już nie mogłam.

659
00:48:21,960 --> 00:48:23,760
- Chodzi mi o to…
- Nie mogłam.

660
00:48:23,840 --> 00:48:26,800
Nie krytykuję cię dla zasady.

661
00:48:26,880 --> 00:48:28,840
Po prostu czuję, że cię znam,

662
00:48:28,920 --> 00:48:33,200
i wiem, że kiedy mówisz od serca
i jesteś autentyczna,

663
00:48:33,280 --> 00:48:34,720
ludzie cię słuchają.

664
00:48:34,800 --> 00:48:37,840
Im więcej opinii
wpływa na twoją odpowiedź,

665
00:48:37,920 --> 00:48:42,600
im więcej słuchasz spin doktorów
i królewskich doradców…

666
00:48:42,680 --> 00:48:47,000
Poradziłam sobie, jak mogłam.
Cały dzień miałam gulę w gardle.

667
00:48:47,080 --> 00:48:50,680
Lepiej nie mogłam sobie poradzić.
Ale dość już o tym.

668
00:48:50,760 --> 00:48:55,160
Nie chcę już o tym mówić.
Wracaj i pomóż mi wymyślić strategię.

669
00:48:55,240 --> 00:48:56,240
Dobra.

670
00:48:56,320 --> 00:48:59,480
- Co tam?
- Występ w Deadline to był błąd.

671
00:48:59,560 --> 00:49:01,600
Słuchasz mnie w ogóle?

672
00:49:01,680 --> 00:49:04,240
Tak, ale chcą, żebym pomógł nosić sprzęt.

673
00:49:04,320 --> 00:49:05,560
Mogą zapomnieć.

674
00:49:06,320 --> 00:49:09,440
Położymy się do łóżeczka? Ucałuj tatusia.

675
00:49:09,520 --> 00:49:11,440
- A potem do łóżka.
- Nie.

676
00:49:11,520 --> 00:49:13,960
Zasługuję na buziaka, słonko.

677
00:49:14,040 --> 00:49:18,040
- Przerywa cię. Co mówiłeś?
- Nic, nieważne.

678
00:49:18,640 --> 00:49:22,800
- Pa, Nulle. Słodkich snów.
- Słyszę co drugie zdanie.

679
00:49:22,880 --> 00:49:24,840
Wybacz. Jestem w Nowym Jorku.

680
00:49:24,920 --> 00:49:27,240
On słynie z kiepskiego zasięgu.

681
00:49:27,800 --> 00:49:29,040
Jesteś w Nowym Jorku?

682
00:49:30,000 --> 00:49:31,000
Super, kochanie.

683
00:49:31,080 --> 00:49:32,960
- Szaleństwo.
- Ekscytujesz się?

684
00:49:33,840 --> 00:49:36,680
Tak. Miałem spotkanie z…

685
00:49:38,040 --> 00:49:43,520
Mieliśmy tysiące spotkań
o tej trasie i o nowym albumie,

686
00:49:43,600 --> 00:49:45,080
a ty nic nie słyszałaś.

687
00:49:46,160 --> 00:49:50,440
Noelle, wejdź na górę i przynieś mamie…

688
00:49:51,160 --> 00:49:53,240
Nie da się rozmawiać.

689
00:49:53,320 --> 00:49:54,320
Co mówisz?

690
00:49:54,400 --> 00:49:56,280
Każda rozmowa tak wygląda.

691
00:49:56,360 --> 00:50:00,160
Przy tych krzykach nie da się rozmawiać.

692
00:50:13,560 --> 00:50:17,200
Jeśli dasz mi czas
Przysięgam, że się poprawię

693
00:50:17,280 --> 00:50:19,400
Rzuć mi koło ratunkowe

694
00:50:19,480 --> 00:50:23,400
Rzuć mi koło ratunkowe
Zaśpiewamy razem

695
00:50:23,480 --> 00:50:25,520
Tak wiele bólu

696
00:50:25,600 --> 00:50:29,760
Nie odchodź
Bo wiem, że mogę zmienić

697
00:50:29,840 --> 00:50:31,560
Moje uparte serce

698
00:50:31,640 --> 00:50:33,560
Prosto z serca.

699
00:50:33,640 --> 00:50:36,520
- No, zdecydowanie.
- Jak ty to robisz?

700
00:50:36,600 --> 00:50:39,640
Trzeba być trochę smutnym,
żeby coś takiego napisać.

701
00:50:39,720 --> 00:50:41,960
To znaczy co?

702
00:50:44,920 --> 00:50:46,680
O tym, że jest ci źle.

703
00:50:48,000 --> 00:50:52,200
Że prosisz o przebaczenie,
bo zapomniałeś poprosić o pozwolenie.

704
00:50:54,600 --> 00:50:58,200
Że byłeś troszkę zbyt samolubny.
Za bardzo myślałeś o sobie.

705
00:50:59,120 --> 00:51:01,320
- Łapię.
- Podejmowałeś złe decyzje.

706
00:51:01,400 --> 00:51:03,600
W zbyt ważnych chwilach.

707
00:51:05,440 --> 00:51:07,280
…prawdziwe oblicze

708
00:51:07,360 --> 00:51:09,800
Bez względu na wszystko

709
00:51:09,880 --> 00:51:11,320
Powiedz, że…

710
00:51:15,640 --> 00:51:20,680
Bo wiem, że mogę zmienić
Moje uparte serce

711
00:51:28,080 --> 00:51:31,080
Jest ciężko,
kiedy nadaje się na innych falach.

712
00:51:31,160 --> 00:51:34,200
A tak chyba ostatnio mamy.

713
00:51:34,280 --> 00:51:37,240
Przez tę aferę, ale też ogólnie.

714
00:51:40,200 --> 00:51:42,440
Próbowała mi się wyżalić,

715
00:51:42,520 --> 00:51:45,080
a ja nie mogłem
postawić się na jej miejscu.

716
00:51:45,160 --> 00:51:48,600
Jestem w innej sytuacji
i nie mogę wczuć się w ból

717
00:51:48,680 --> 00:51:52,280
i traumę, której doświadcza.

718
00:51:52,360 --> 00:51:55,120
Przeżyła pewien przełom. Kryzys.

719
00:51:55,880 --> 00:51:59,120
A ja w tym samym czasie
jestem na fali, w trasie.

720
00:51:59,200 --> 00:52:03,120
Chciałem się tym z nią podzielić,
ale to po niej spływa.

721
00:52:03,200 --> 00:52:06,360
Nie potrafi się w to wczuć.
Nie ma na to siły.

722
00:52:06,440 --> 00:52:10,960
A ja nie mam siły słuchać jej.

723
00:52:11,760 --> 00:52:15,200
Próbowałem. I ona chyba też, ale…

724
00:52:15,280 --> 00:52:19,800
Zawsze nadawaliśmy na tych samych falach.

725
00:52:19,880 --> 00:52:22,400
Pierwszy raz mówimy innym językiem

726
00:52:22,480 --> 00:52:27,640
i cholernie ciężko nam się porozumieć.

727
00:52:30,760 --> 00:52:35,560
Widziałem to w jej twarzy.
Myślała: „Jesteś kompletnie nieobecny”.

728
00:52:36,240 --> 00:52:41,400
I ja też parę razy myślałem sobie:
„Czego, do cholery, nie rozumiesz?”.

729
00:52:43,280 --> 00:52:45,600
Problemy są we mnie

730
00:52:45,680 --> 00:52:48,800
A widzę je w tobie, tak, wiem

731
00:52:50,240 --> 00:52:53,360
Niełatwo przełknąć prawdę

732
00:52:54,720 --> 00:52:58,200
Mając ciebie, mam coś do stracenia

733
00:53:01,160 --> 00:53:03,560
Dłoni twojej czuję chłód

734
00:53:03,640 --> 00:53:05,840
Gdy chcę przyciągnąć cię do siebie

735
00:53:05,920 --> 00:53:08,200
Chcę tylko powiedzieć ci

736
00:53:08,280 --> 00:53:12,640
Że tylko ty się zamykasz

737
00:53:13,600 --> 00:53:17,360
Więc nie poddawaj się

738
00:53:19,360 --> 00:53:21,440
Jeśli dasz mi czas

739
00:53:21,520 --> 00:53:26,360
Przysięgam, że się poprawię
Rzuć mi koło ratunkowe

740
00:53:26,440 --> 00:53:30,360
Zaśpiewamy razem
Bo cały ten ból

741
00:53:30,440 --> 00:53:35,240
Nie odchodź
Bo wiem, że mogę zmienić

742
00:53:35,320 --> 00:53:37,840
Moje uparte serce

743
00:53:39,680 --> 00:53:41,840
Cześć!

744
00:53:43,280 --> 00:53:44,960
Cześć!

745
00:53:47,920 --> 00:53:49,920
Korea jest niesamowita.

746
00:53:50,560 --> 00:53:53,880
Tam odniosłem prawdziwy sukces.

747
00:53:54,680 --> 00:53:57,000
- Do jutra, Chris.
- Do jutra.

748
00:54:03,480 --> 00:54:04,560
Na razie!

749
00:54:05,520 --> 00:54:07,040
Szaleństwo.

750
00:54:07,120 --> 00:54:09,560
Jakbym wylądował na innej planecie.

751
00:54:13,000 --> 00:54:15,720
Zaczyna do mnie docierać, co się dzieje.

752
00:54:17,040 --> 00:54:21,040
Jezu, te koncerty będą niesamowite.
Coś niewiarygodnego.

753
00:54:29,920 --> 00:54:33,440
O kurde! Boże! Ale ogromna!

754
00:54:34,400 --> 00:54:36,360
Nie!

755
00:54:42,600 --> 00:54:44,000
Nie!

756
00:54:46,440 --> 00:54:48,560
Mam gęsią skórkę.

757
00:54:53,760 --> 00:54:56,080
Niesamowite!

758
00:54:57,480 --> 00:55:00,680
- To jest ogromny ekran?
- A po tamtej stronie drugi.

759
00:55:01,840 --> 00:55:02,880
Gigantyczny.

760
00:55:05,600 --> 00:55:08,240
- Niesamowite.
- Czadowe miejsce.

761
00:55:10,640 --> 00:55:17,640
Nigdy nie byłem główną gwiazdą
tak wielkiego koncertu.

762
00:55:19,880 --> 00:55:22,600
Za miesiąc na Royal Arenie
będzie większy, ale…

763
00:55:24,680 --> 00:55:30,440
Coś takiego wymaga mnóstwo pracy,
której na zewnątrz nie widać.

764
00:55:30,520 --> 00:55:36,200
Wielu godzin robienia z siebie błazna.

765
00:55:36,280 --> 00:55:38,760
Annyeonghaseo, W Korea. Tu Christopher.

766
00:55:38,840 --> 00:55:40,760
Promosy, reklamy.

767
00:55:40,840 --> 00:55:42,840
„To mój nowy singiel, bla bla…”

768
00:55:42,920 --> 00:55:45,480
Posłuchajcie go na ulubionej platformie.

769
00:55:45,560 --> 00:55:47,240
„Cześć, tu Christopher”.

770
00:55:47,320 --> 00:55:48,840
Kocham Koreę.

771
00:55:48,920 --> 00:55:52,640
To wszystko sprawia,
że mogę zawołać ze sceny:

772
00:55:52,720 --> 00:55:55,240
„Koreo, zróbcie hałas!”.

773
00:56:00,520 --> 00:56:01,640
Cześć!

774
00:56:01,720 --> 00:56:03,760
Jest tutaj wielki potencjał,

775
00:56:03,840 --> 00:56:10,040
ale trzeba być elastycznym
i chętnym zabawiać ludzi.

776
00:56:10,640 --> 00:56:11,840
Jedziemy!

777
00:56:13,560 --> 00:56:14,600
Jestem showmanem.

778
00:56:18,840 --> 00:56:20,320
Czekaj, czekaj, czekaj

779
00:56:20,400 --> 00:56:23,360
Umiem bawić ludzi.
Mam stanąć na jednej nodze?

780
00:56:23,440 --> 00:56:27,800
Mogę to zrobić. Mam żonglować?
Właśnie się nauczyłem.

781
00:56:27,880 --> 00:56:29,400
Mam gdakać?

782
00:56:30,400 --> 00:56:31,800
Jak głośno?

783
00:56:31,880 --> 00:56:34,200
- „Kocham…”
- „Kocham…”

784
00:56:34,280 --> 00:56:36,240
- „Kocham”. Tak.
- „Kocham”.

785
00:56:37,240 --> 00:56:41,120
Skupiam się wyłącznie
na tych wielkich koncertach.

786
00:56:41,200 --> 00:56:45,240
One mają tak wielki sens,
że nawet te bezsensowne rzeczy

787
00:56:45,320 --> 00:56:46,560
nabierają sensu.

788
00:56:46,640 --> 00:56:49,080
Jesteś dobra w byciu złą. Zdrowie!

789
00:56:49,960 --> 00:56:52,640
Nagle to zrozumiałem.

790
00:56:52,720 --> 00:56:56,160
Byłem w knajpie ze street foodem
i grałem Bad.

791
00:56:56,240 --> 00:57:00,440
Promo z Young Ji
zaowocowało wspólną piosenką.

792
00:57:01,720 --> 00:57:05,760
Kłopoty znajdują mnie
Kłopoty znajdują mnie

793
00:57:05,840 --> 00:57:07,480
To ostatnie w górę.

794
00:57:07,560 --> 00:57:09,360
Kłopoty znajdują mnie

795
00:57:09,440 --> 00:57:12,720
Kłopoty znajdują mnie
Kłopoty znajdują mnie

796
00:57:12,800 --> 00:57:16,840
To było trudne! Ogień.

797
00:57:37,000 --> 00:57:38,800
Annyeonghaseyo, fani z Korei!

798
00:57:38,880 --> 00:57:39,920
Hammer time!

799
00:57:44,160 --> 00:57:46,520
Tutaj nie znają terminu „odrobina”.

800
00:57:46,600 --> 00:57:49,360
„Odrobina makijażu”. Jak u Pierrota!

801
00:57:49,440 --> 00:57:51,080
Uwielbiam buty klauna.

802
00:57:51,160 --> 00:57:53,960
„Zrobimy ogromniaste przedstawienie!”

803
00:57:54,040 --> 00:57:57,240
Mam sześciopak. Popatrz tylko!

804
00:58:09,640 --> 00:58:10,960
Wszystko gra?

805
00:58:19,600 --> 00:58:22,360
Jak miło. Zobacz, kto dzwoni.

806
00:58:22,440 --> 00:58:24,320
Cześć, Nulle.

807
00:58:25,160 --> 00:58:27,320
Co się stało, kochanie?

808
00:58:27,400 --> 00:58:30,160
Od jakiejś godziny
staramy się wrócić do domu.

809
00:58:32,840 --> 00:58:34,880
Tęsknię, słonko.

810
00:58:34,960 --> 00:58:36,520
Widzisz, co będę jadł?

811
00:58:37,160 --> 00:58:39,040
- Burgera.
- Tak jest!

812
00:58:39,120 --> 00:58:43,640
- A u ciebie nie jest strasznie późno?
- Tak, północ.

813
00:58:44,680 --> 00:58:49,480
Szaleństwo. Właśnie oberwałam
czterema porcjami krzyków i płaczu.

814
00:58:49,560 --> 00:58:52,360
Wiem, że to ze zmęczenia

815
00:58:52,440 --> 00:58:55,920
i dlatego, że chyba
zrobiła sobie siniaka, ale…

816
00:58:56,000 --> 00:58:59,400
Ale muszę wziąć głęboki oddech.

817
00:59:01,120 --> 00:59:05,360
Nie mogę się doczekać,
aż zobaczysz, co dziś robiłem.

818
00:59:05,440 --> 00:59:08,800
Czuję się, jakby przez 14 godzin
na mnie krzyczeli.

819
00:59:09,680 --> 00:59:12,320
- Też tak się czujesz?
- Tak.

820
00:59:13,120 --> 00:59:16,240
- Serio?
- Mam ciężko na inny sposób.

821
00:59:16,320 --> 00:59:19,280
Cały czas muszę występować.

822
00:59:19,360 --> 00:59:23,440
Ciągle muszę poznawać ludzi
i łapać z nimi kontakt…

823
00:59:23,520 --> 00:59:26,600
Wszystko jest wyreżyserowane
i muszę zapamiętywać…

824
00:59:26,680 --> 00:59:29,120
Siedzę w penthousie w Seulu

825
00:59:29,200 --> 00:59:33,480
i o północy piję szampana
i jem burgery i spaghetti bolognese.

826
00:59:33,560 --> 00:59:37,080
- Bo nie…
- Szampana? Czemu nie?

827
00:59:37,160 --> 00:59:38,400
Zdrowie.

828
00:59:40,280 --> 00:59:41,520
Zdrowie, kochanie.

829
00:59:41,600 --> 00:59:44,080
Ja łyknę sobie mleka czy czegoś.

830
00:59:45,040 --> 00:59:48,440
- Słabo, że nie jesteśmy w Portugalii.
- No.

831
00:59:48,520 --> 00:59:52,440
Dlatego cieszę się,
że to, co robisz, jest tego warte.

832
00:59:54,640 --> 00:59:56,920
- Zobaczymy.
- To wiele znaczy.

833
01:00:13,640 --> 01:00:15,600
Kurde, co było dalej?

834
01:00:17,560 --> 01:00:23,160
Utwór wyraża to, jak się teraz czuję.
Jak to jest być w tej chwili mną.

835
01:00:23,240 --> 01:00:27,840
Zapierniczasz przed siebie
z prędkością milion na godzinę

836
01:00:27,920 --> 01:00:31,680
z pełną świadomością,
że jesteś na kursie kolizyjnym.

837
01:00:31,760 --> 01:00:33,440
Aż w końcu się rozbijasz.

838
01:00:35,760 --> 01:00:39,520
Ale ja jestem na orbicie wokół Cille.

839
01:00:39,600 --> 01:00:42,480
Sprowadza mnie znów na orbitę.

840
01:00:57,760 --> 01:01:03,280
Gdybym wrócił z trasy
i nie miał takiej przystani,

841
01:01:03,360 --> 01:01:06,520
moje życie pewnie byłoby pełne
alkoholu, narkotyków,

842
01:01:06,600 --> 01:01:11,080
kobiet, zagubienia,
manii wielkości i kompleksów.

843
01:01:11,160 --> 01:01:13,880
Bo bez takiej kotwicy traci się kontrolę.

844
01:01:15,040 --> 01:01:17,440
Mam gdzieś, że zostawiam za sobą chaos

845
01:01:17,520 --> 01:01:20,120
Staram się tylko dać ci powód do dumy

846
01:01:20,200 --> 01:01:22,840
Tak. Podoba mi się to „chaos”, ale…

847
01:01:22,920 --> 01:01:25,800
- „Wybacz, jaki zostawiam za sobą”.
- No tak.

848
01:01:26,920 --> 01:01:31,840
Ta historia powtarza się raz za razem.

849
01:01:31,920 --> 01:01:33,720
Nieszczęśliwi milionerzy

850
01:01:33,800 --> 01:01:39,240
i nieszczęśliwi słynni,
fantastycznie utalentowani muzycy

851
01:01:39,320 --> 01:01:41,040
kompletnie gubią się w życiu.

852
01:01:41,120 --> 01:01:45,000
Dlatego to ważne,
żeby mieć w życiu jedną osobę,

853
01:01:45,080 --> 01:01:49,400
która będzie świadkiem twojego życia,
która zawsze będzie przy tobie.

854
01:01:49,480 --> 01:01:52,480
Która zrozumie, jak się czujesz,

855
01:01:52,560 --> 01:01:57,960
bo była z tobą od początku
i widziała twoje wzloty i upadki.

856
01:02:00,800 --> 01:02:05,080
Wiele się zdarzyło.
To jeden rok, a zdaje się jak pięć.

857
01:02:06,520 --> 01:02:07,440
Co za kocioł.

858
01:02:07,520 --> 01:02:12,800
Premiera filmu, premiera albumu,
potem od razu światowa trasa,

859
01:02:12,880 --> 01:02:15,840
równocześnie remont domu,
gównoburza wokół Cille,

860
01:02:15,920 --> 01:02:18,080
a do tego dwójka dzieci.

861
01:02:19,760 --> 01:02:21,400
Było intensywnie.

862
01:02:22,120 --> 01:02:25,760
Bardzo intensywnie.

863
01:02:27,000 --> 01:02:32,480
Więc nic dziwnego, że czujemy presję.

864
01:02:32,560 --> 01:02:35,280
Jakbyśmy prowadzili równoległe życia.

865
01:02:35,360 --> 01:02:38,360
Bo nie mieliśmy wspólnego.
Kurde, nie mieliśmy.

866
01:02:38,440 --> 01:02:40,880
Czas robić rzeczy razem.

867
01:02:40,960 --> 01:02:43,760
Cille może przyjechać tu na parę dni

868
01:02:43,840 --> 01:02:47,040
i zobaczyć, co się dzieje w Korei,
bo nie miała okazji.

869
01:02:47,120 --> 01:02:48,240
Będzie tu jutro.

870
01:02:48,320 --> 01:02:51,680
To coś niesamowitego
występować przed 12 000 ludzi.

871
01:02:52,320 --> 01:02:53,560
Gdziekolwiek.

872
01:02:53,640 --> 01:02:57,360
Musi to zobaczyć.

873
01:02:57,440 --> 01:03:02,640
To ogromny sukces,
dla którego wiele razem poświęciliśmy.

874
01:03:02,720 --> 01:03:05,760
Ona nie mniej niż ja.

875
01:03:05,840 --> 01:03:11,480
Zasługuje, by być tego częścią
i zobaczyć, jak się opłaciło.

876
01:03:11,560 --> 01:03:15,160
Kto ocali moją duszę
Jeśli twoja miłość ostygnie?

877
01:03:15,240 --> 01:03:18,320
Kto mnie sprowadzi
Znów na orbitę?

878
01:03:18,400 --> 01:03:22,040
Pędzę bez opamiętania
I tracę pod nogami grunt

879
01:03:22,120 --> 01:03:25,120
A ty sprowadzasz mnie
Znów na orbitę

880
01:03:25,200 --> 01:03:26,360
Jesteś!

881
01:03:26,440 --> 01:03:31,600
Mały odłamek materii
Beztrosko wpada w twoją atmosferę

882
01:03:31,680 --> 01:03:33,200
Witaj w Korei.

883
01:03:33,280 --> 01:03:38,880
Człowiek-meteor na kursie kolizyjnym
To nie jest jego miejsce

884
01:03:40,560 --> 01:03:45,400
Wydaje się, że jestem tak daleko
Lecz wiedz, że zawsze jestem tuż

885
01:03:46,760 --> 01:03:52,680
Wystarczy, że spojrzysz w niebo
A pojawi się świetlisty pas

886
01:03:55,480 --> 01:03:57,600
Urodziłem się, by lecieć w kosmos

887
01:03:58,960 --> 01:04:00,960
I moja mama już wie

888
01:04:02,200 --> 01:04:07,360
Mam przez ciebie zawroty głowy
Lecz pędzę, ile sił

889
01:04:07,440 --> 01:04:10,880
Kto ocali moją duszę
Jeśli twoja miłość ostygnie?

890
01:04:10,960 --> 01:04:14,440
Kto mnie sprowadzi
Znów na orbitę?

891
01:04:14,520 --> 01:04:18,040
Pędzę bez opamiętania
I tracę pod nogami grunt

892
01:04:18,120 --> 01:04:21,520
A ty sprowadzasz mnie
Znów na orbitę

893
01:04:21,600 --> 01:04:25,040
Kto ocali moją duszę
Jeśli twoja miłość ostygnie?

894
01:04:25,120 --> 01:04:28,720
Kto mnie sprowadzi
Znów na orbitę?

895
01:04:28,800 --> 01:04:31,960
Kiedy na mnie patrzysz
Naprawdę patrzysz na mnie

896
01:04:32,040 --> 01:04:36,280
Dlatego jesteś wszystkim
O czym marzyłem

897
01:04:43,520 --> 01:04:45,680
- Jezu.
- Niewiarygodne!

898
01:04:45,760 --> 01:04:47,360
- Szaleństwo.
- Co nie?

899
01:04:48,120 --> 01:04:51,440
Ta głośna partia na końcu
była niesamowita.

900
01:04:56,680 --> 01:04:59,000
Wyszło zajebiście!

901
01:04:59,080 --> 01:05:03,080
- Tak!
- Tak!

902
01:05:28,240 --> 01:05:32,280
SZANGHAJ

903
01:05:47,000 --> 01:05:48,560
Ty to narysowałaś?

904
01:05:51,360 --> 01:05:53,160
- Przywitasz się?
- Cześć!

905
01:05:55,600 --> 01:05:57,600
Jest mi ciężko.

906
01:05:59,760 --> 01:06:02,240
Bardzo dziś tęsknię za dziewczynkami.

907
01:06:02,960 --> 01:06:07,680
Kiedy ktoś wraca do domu,
myślę: „Też bym tak chciał”.

908
01:06:08,920 --> 01:06:11,720
To był długi tydzień. Bardzo wyczerpujący.

909
01:06:14,320 --> 01:06:16,440
Teraz czuję to zmęczenie.

910
01:06:19,440 --> 01:06:22,280
Budzę się, a ciało mówi mi: „Połóż się”.

911
01:06:31,840 --> 01:06:35,680
Ale będzie dziś zajebiście!
Będzie 500 osób. Genialnie.

912
01:06:35,760 --> 01:06:37,840
Mamy setlistę.

913
01:06:41,160 --> 01:06:43,840
- Fatalnie się czuję.
- Serio?

914
01:06:43,920 --> 01:06:45,560
No. Chujowo.

915
01:06:45,640 --> 01:06:48,760
Od rana tak się czuję.
Gardło też mnie boli.

916
01:06:48,840 --> 01:06:50,920
Wstałem i pomyślałem: „Ech, znowu”.

917
01:06:51,000 --> 01:06:54,320
Ale będzie dobrze. Zawsze jest.

918
01:06:54,400 --> 01:06:56,720
Jeśli chodzi o twoje zdrowie,

919
01:06:56,800 --> 01:06:59,360
to najważniejsze,
żebyś ty dobrze się czuł.

920
01:06:59,440 --> 01:07:02,360
Jesteś najważniejszym trybem
w tym mechanizmie.

921
01:07:02,440 --> 01:07:04,400
Bez ciebie nic nie działa.

922
01:07:04,480 --> 01:07:05,880
Winię tylko siebie.

923
01:07:05,960 --> 01:07:08,160
Ciągle ulegam presji

924
01:07:08,240 --> 01:07:11,520
i zgadzam się na rzeczy,
które muszą wyjść kiepsko.

925
01:07:11,600 --> 01:07:15,440
Ale wszystko jest ważne
i wszystko chciałbym zrobić.

926
01:07:15,520 --> 01:07:17,520
W domu spędzimy dwa dni,

927
01:07:17,600 --> 01:07:23,480
a potem wracamy do pracy
od 3 września do 15 listopada.

928
01:07:23,560 --> 01:07:25,360
Robimy promosy.

929
01:07:25,440 --> 01:07:30,120
Nie ma kiedy odpocząć,
nie ma kiedy się aklimatyzować.

930
01:07:30,200 --> 01:07:32,800
- Trzynaście koncertów, tak?
- Tak.

931
01:07:33,520 --> 01:07:36,360
To przytłaczające
sięgać wzrokiem tak daleko.

932
01:07:36,440 --> 01:07:38,640
- Ale nie mamy wyjścia.
- Nie mamy.

933
01:07:39,640 --> 01:07:41,600
Odwoływanie koncertów boli.

934
01:07:42,600 --> 01:07:46,520
No nie jest miłe.

935
01:07:52,720 --> 01:07:55,160
Wytnijmy piosenkę, żeby cię oszczędzać.

936
01:07:55,240 --> 01:07:59,240
Proponuję I Hope This Song…

937
01:07:59,320 --> 01:08:02,000
Dobra. Zróbmy tak. Wytnijmy ją.

938
01:08:29,280 --> 01:08:35,240
To najlepsza praca na świecie.
Stać na scenie to cudowne uczucie.

939
01:08:35,320 --> 01:08:37,000
Kiedy ma się energię.

940
01:08:37,080 --> 01:08:38,680
Jak się macie?

941
01:08:39,440 --> 01:08:45,680
Naprawdę. Ale jest beznadziejnie,
kiedy robi się za ciężko.

942
01:08:46,760 --> 01:08:49,000
Kiedy nie czujesz się na siłach.

943
01:08:49,080 --> 01:08:53,280
A potem mijasz
setny apartamentowiec i myślisz:

944
01:08:54,080 --> 01:08:57,840
„Wielu dałoby się pociąć,
żeby wracać bez sił z koncertu”.

945
01:09:06,120 --> 01:09:09,480
Nie wiem, jak ty to zrobiłeś.

946
01:09:10,000 --> 01:09:12,120
- Cholernie bolało.
- Tak?

947
01:09:12,200 --> 01:09:14,840
- Beznadzieja.
- Nie było widać.

948
01:09:15,480 --> 01:09:18,440
- Fantastyczna robota.
- Serio.

949
01:09:19,560 --> 01:09:22,040
- Brzmiałeś jak w pełni sił.
- Dużo lepiej.

950
01:09:22,120 --> 01:09:24,920
Nie było źle, ale wkurza mnie,
że znowu tak mam.

951
01:09:25,000 --> 01:09:26,720
I to z własnej winy.

952
01:09:26,800 --> 01:09:28,080
Wkurwia mnie to.

953
01:09:29,040 --> 01:09:33,080
Jeśli po Pekinie nie dojdę do siebie,
odwołuję trasę.

954
01:09:33,160 --> 01:09:35,160
W tym stanie nie dam rady.

955
01:09:43,520 --> 01:09:46,680
Jeśli w Pekinie znowu tak się nadwyrężę,

956
01:09:46,760 --> 01:09:51,960
mogę zapłacić za to zbyt słoną cenę.

957
01:09:53,480 --> 01:09:57,400
Nie zniósłbym odwołania koncertów.

958
01:09:57,480 --> 01:10:03,080
Czuję się z tym samotny,
bo tylko ja wiem, co czuję.

959
01:10:13,920 --> 01:10:17,640
PEKIŃSKI SZPITAL RODZINNY

960
01:10:29,360 --> 01:10:31,040
I jak, stary?

961
01:10:31,120 --> 01:10:35,160
- Jutro nie gramy. To na pewno.
- Co powiedzieli?

962
01:10:35,240 --> 01:10:37,920
Że to zapalenie migdałków.

963
01:10:38,840 --> 01:10:41,880
Zrobiłem test na koronawirusa
i wyszedł pozytywny.

964
01:10:43,360 --> 01:10:44,400
Kurde.

965
01:10:44,480 --> 01:10:46,840
I dostałem pyszne chińskie leki.

966
01:10:46,920 --> 01:10:49,880
Ktoś musi to wszystko odwołać.

967
01:10:49,960 --> 01:10:55,640
Masz zapalenie migdałków i koronawirusa,
a pierwszy koncert za trzy tygodnie.

968
01:10:55,720 --> 01:10:57,480
Największy, jaki grałeś.

969
01:10:58,240 --> 01:11:02,440
Ktoś musi się tobą zająć
przez następne 14 dni.

970
01:11:07,160 --> 01:11:08,760
Nie pozwól temu cię złamać.

971
01:11:08,840 --> 01:11:10,160
Masz rację.

972
01:11:10,240 --> 01:11:14,400
Ale w takich przypadkach
sam muszę powiedzieć „nie”.

973
01:11:14,480 --> 01:11:18,600
A wszyscy mi powtarzają,
jakie to wszystko jest ważne.

974
01:11:18,680 --> 01:11:24,160
Machają mi przed nosem pieniędzmi,
marchewkami i milionami wyświetleń.

975
01:11:24,240 --> 01:11:25,800
Trudno z tego zrezygnować.

976
01:11:25,880 --> 01:11:30,120
Ktoś musi zacząć się tobą opiekować.

977
01:11:33,040 --> 01:11:34,680
Że też dostałeś covida.

978
01:11:35,600 --> 01:11:36,880
- No.
- Masakra.

979
01:11:36,960 --> 01:11:40,520
Nigdy nie miałem na scenie
takich trudności jak wczoraj.

980
01:11:41,200 --> 01:11:45,560
- Kochanie…
- Presja było ogromna.

981
01:11:45,640 --> 01:11:46,840
Nie ma nic gorszego.

982
01:11:47,440 --> 01:11:53,800
Zbliżają się Lollapalooza,
Djursland Bank Arena i Royal Arena.

983
01:11:53,880 --> 01:11:58,720
Pięć najważniejszych koncertów
w ciągu najbliższych trzech tygodni.

984
01:11:59,280 --> 01:12:04,120
Całą resztę chcę odwołać.

985
01:12:14,240 --> 01:12:17,840
Na samą myśl o powrocie do domu
czuję się odrobinę lepiej.

986
01:12:22,920 --> 01:12:27,600
Trudno mi się pogodzić z tym,
żeby za trzy tygodnie znowu wyjechać.

987
01:12:27,680 --> 01:12:28,920
Za trzy tygodnie.

988
01:12:29,480 --> 01:12:34,200
Ledwie wrócę do domu
i znowu będę musiał się zbierać.

989
01:12:34,720 --> 01:12:37,400
To okropnie trudne.

990
01:12:50,560 --> 01:12:53,120
- Patrz, kto wrócił, słonko.
- Cześć, Nulle!

991
01:12:53,200 --> 01:12:57,400
- Tata!
- Cześć, kotku.

992
01:12:57,480 --> 01:12:59,040
Cześć, myszko!

993
01:13:00,160 --> 01:13:02,000
- Cześć.
- Dasz mu buziaka?

994
01:13:08,320 --> 01:13:11,960
Trzy, dwa, jeden. Tak!

995
01:13:14,440 --> 01:13:16,680
Na początku tego roku zostałem ojcem.

996
01:13:16,760 --> 01:13:18,920
I niewiele byłem w domu.

997
01:13:20,280 --> 01:13:22,520
Częściej mnie nie było, niż byłem.

998
01:13:23,160 --> 01:13:27,320
Omijają mnie różne cenne chwile.

999
01:13:27,920 --> 01:13:32,520
Idzie. No chodź. Tak!

1000
01:13:32,600 --> 01:13:34,960
Bella!

1001
01:13:36,640 --> 01:13:37,840
Teraz moja kolej.

1002
01:13:37,920 --> 01:13:40,280
Bella umie chodzić!

1003
01:13:40,360 --> 01:13:42,440
Umiesz chodzić, słonko!

1004
01:13:43,000 --> 01:13:45,320
Wcześniej tak nie potrafiła.

1005
01:13:54,760 --> 01:13:59,040
Kiedy byłeś w trasie,
twoja żona przeżywała trudne miesiące.

1006
01:13:59,120 --> 01:14:01,120
Krytykowano ją za jej książkę.

1007
01:14:01,200 --> 01:14:06,400
Jak wpłynęło to na ciebie
i na całą twoją rodzinę?

1008
01:14:06,480 --> 01:14:12,040
Tak długa rozłąka z rodziną
jest bardzo trudna.

1009
01:14:12,120 --> 01:14:13,920
Została sama z dwójką dzieci.

1010
01:14:14,000 --> 01:14:17,880
Mogę tylko powiedzieć,
że to bardzo ważny temat.

1011
01:14:17,960 --> 01:14:20,080
Wspaniale, że rozpoczęła ten dialog.

1012
01:14:20,160 --> 01:14:24,440
Jestem z niej bardzo dumny
i w pełni popieram te starania.

1013
01:14:24,520 --> 01:14:25,480
Są wspaniałe.

1014
01:14:25,560 --> 01:14:27,760
Przejdźmy do kolejnego tematu.

1015
01:14:28,520 --> 01:14:32,040
Najważniejsze dla Cecilie było to,
żeby nagłośnić temat

1016
01:14:32,120 --> 01:14:34,920
i rozpocząć debatę społeczną.

1017
01:14:35,000 --> 01:14:38,560
To wspaniale, że jej się to udało.

1018
01:14:38,640 --> 01:14:42,000
Jestem z niej bardzo dumny
i w pełni popieram te starania.

1019
01:14:42,080 --> 01:14:44,120
Są wspaniałe.

1020
01:14:45,760 --> 01:14:51,040
KONCERT NA ROYAL ARENIE
7 DNI

1021
01:14:54,880 --> 01:14:57,320
Musimy porozmawiać o trasie.

1022
01:14:57,400 --> 01:14:58,440
Tak.

1023
01:14:58,520 --> 01:15:01,920
- Pędzi o wiele za szybko.
- Zdecydowanie.

1024
01:15:04,120 --> 01:15:06,400
Da się coś poprzesuwać?

1025
01:15:06,480 --> 01:15:09,960
Nie, to chyba praktycznie niemożliwe.

1026
01:15:11,160 --> 01:15:13,880
I mamy trzy koncerty po Royal Arenie.

1027
01:15:13,960 --> 01:15:17,280
Największy koncert, jaki grałem,
a potem prosto do łóżka.

1028
01:15:17,360 --> 01:15:20,440
I zaraz trasa po Europie
z 16 koncertami w 20 dni.

1029
01:15:20,520 --> 01:15:22,880
- Właśnie.
- To nie wypali.

1030
01:15:22,960 --> 01:15:24,640
Wycieńczy mnie to.

1031
01:15:24,720 --> 01:15:27,040
Zagramy trzy koncerty,

1032
01:15:27,120 --> 01:15:30,640
przed nami będzie kolejne 13,
a ja będę już bez energii.

1033
01:15:30,720 --> 01:15:34,320
- Wiele razy byliście już w tej sytuacji.
- Tak.

1034
01:15:34,400 --> 01:15:36,200
Czemu niczego się nie uczą?

1035
01:15:38,200 --> 01:15:40,680
Lepiej grać mniej koncertów.

1036
01:15:41,400 --> 01:15:43,600
- Zamiast się zajeżdżać.
- Fakt.

1037
01:15:54,400 --> 01:15:56,960
Jestem kiepski w odmawianiu.

1038
01:15:57,040 --> 01:15:58,880
W stawianiu granic.

1039
01:15:58,960 --> 01:16:02,960
W tym, żeby oświadczyć:
„Nie jedziemy. Wszystko odwołuję.

1040
01:16:03,040 --> 01:16:05,680
Szykowaliśmy się przez siedem miesięcy

1041
01:16:05,760 --> 01:16:08,560
i sprzedaliśmy bilety, ale nie przyjadę.

1042
01:16:08,640 --> 01:16:13,160
To dla mnie właściwa decyzja.
Nie dla innych, ale dla mnie”.

1043
01:16:15,440 --> 01:16:18,840
To bardzo trudne.
Wiem, że rozczarowuję wiele osób.

1044
01:16:21,600 --> 01:16:24,040
- Cześć. Miło cię widzieć.
- Cześć, stary.

1045
01:16:24,120 --> 01:16:27,200
Potrzebuję więcej
niż dwóch tygodni przerwy.

1046
01:16:37,360 --> 01:16:41,200
Mam takie jakby ogłoszenie.

1047
01:16:41,920 --> 01:16:44,920
- Podjąłem…
- Chwila.

1048
01:16:45,680 --> 01:16:47,400
Poczekam.

1049
01:16:56,480 --> 01:17:02,880
Podjąłem decyzję, że europejska trasa
zaplanowana na dwa dni po Royal Arenie

1050
01:17:02,960 --> 01:17:06,640
zostanie przesunięta
na początek przyszłego roku.

1051
01:17:07,840 --> 01:17:13,520
To decyzja podjęta z powodów osobistych.

1052
01:17:14,360 --> 01:17:17,520
Po prostu potrzebuję tej przerwy.

1053
01:17:17,600 --> 01:17:21,400
Chyba pierwszy raz w życiu

1054
01:17:21,480 --> 01:17:26,320
czułem każdą kością w ciele,
że potrzebuję przerwy.

1055
01:17:26,400 --> 01:17:28,880
Szkoda, ale tak będzie.

1056
01:17:28,960 --> 01:17:31,160
- Chory nie będziesz grał.
- Właśnie.

1057
01:17:31,240 --> 01:17:36,720
Chyba mogę powiedzieć za wszystkich,
że masz nasze pełne poparcie.

1058
01:17:36,800 --> 01:17:41,360
Zasługujesz, żeby czuć się dobrze
i cieszyć się tym, co robisz.

1059
01:17:41,440 --> 01:17:43,560
Inaczej to nie ma sensu.

1060
01:17:43,640 --> 01:17:45,000
Właśnie.

1061
01:17:46,200 --> 01:17:47,200
Super.

1062
01:17:58,240 --> 01:17:59,240
Cześć, skarbie.

1063
01:17:59,760 --> 01:18:04,160
Chciałem ci tylko powiedzieć,
że poszło dobrze.

1064
01:18:05,560 --> 01:18:08,960
Mamy dla siebie pół roku.
Nie mieści mi się to w głowie.

1065
01:18:09,040 --> 01:18:10,920
Nadszedł nowy Chris.

1066
01:18:13,280 --> 01:18:14,320
Do zobaczenia.

1067
01:18:15,440 --> 01:18:16,440
Tak.

1068
01:18:17,360 --> 01:18:19,880
Tak. Pa.

1069
01:18:37,000 --> 01:18:41,240
Rozumiem, dlaczego rok temu
na to wszystko się zgodziłem.

1070
01:18:43,560 --> 01:18:46,480
Koleś, który rok temu
na wszystko się zgadzał,

1071
01:18:46,560 --> 01:18:50,000
rozumie kolesia,
który siedzi tu teraz i czasami odmawia.

1072
01:18:50,880 --> 01:18:53,000
Zmiany są konieczne.

1073
01:18:55,640 --> 01:18:58,200
Czuję, że zatoczyłem koło.

1074
01:18:58,280 --> 01:19:04,160
Że to idealne zamknięcie rozdziału.

1075
01:19:04,240 --> 01:19:06,520
Trzeba na nim zawiązać wstążkę.

1076
01:19:11,240 --> 01:19:13,560
No, kurwa! To jedziemy.

1077
01:19:13,640 --> 01:19:17,280
Słychać, jak tam też zaczyna się gotować.
W tym samym czasie.

1078
01:19:18,120 --> 01:19:19,520
Zawsze równocześnie.

1079
01:19:20,120 --> 01:19:22,080
- Cześć!
- Cześć, kochanie.

1080
01:19:22,160 --> 01:19:25,920
- Masz motyle w brzuchu?
- Zaczyna to do mnie docierać.

1081
01:19:26,000 --> 01:19:29,560
Wyszłam zerknąć.
Ale tam jest mnóstwo ludzi!

1082
01:19:29,640 --> 01:19:31,120
- Niesamowite.
- Ale tłum.

1083
01:20:03,400 --> 01:20:10,280
Straciłem kontakt z tym,
co dla mnie naprawdę ważne.

1084
01:20:10,360 --> 01:20:15,800
Byłem bliski zapłaty najwyższej ceny.
Mogłem stracić Cille i dzieci.

1085
01:20:16,800 --> 01:20:19,720
Cisnąłem bez opamiętania.

1086
01:20:21,840 --> 01:20:24,280
Jestem gotów postępować inaczej.

1087
01:20:44,320 --> 01:20:47,840
Zastanawiałem się, czy tylko ja

1088
01:20:47,920 --> 01:20:49,840
Się tego spodziewałem

1089
01:20:49,920 --> 01:20:53,600
Wszystko robiliśmy nie tak

1090
01:20:54,400 --> 01:20:57,600
Przez tak długi czas

1091
01:20:59,400 --> 01:21:01,160
To zabawne

1092
01:21:01,240 --> 01:21:04,960
Że wciąż narzekamy
Lecz siedzimy bezczynnie

1093
01:21:05,040 --> 01:21:08,760
Choć wiemy, że wtedy problemy

1094
01:21:09,520 --> 01:21:12,560
Nie znikną

1095
01:21:14,720 --> 01:21:18,680
- Patrzymy…
- …jak chmury zmieniają kształt

1096
01:21:18,760 --> 01:21:21,800
Czekamy na burzę, by smakować deszcz

1097
01:21:21,880 --> 01:21:27,920
Jeśli będziemy stać w miejscu
Zrobi się za późno

1098
01:21:28,000 --> 01:21:31,800
Jeśli pragniesz zmiany
Lepiej nie czekaj

1099
01:21:31,880 --> 01:21:35,400
Przewracaj strony
Bo pewnych wyborów dokonuje się

1100
01:21:35,480 --> 01:21:38,960
Tylko raz w życiu

1101
01:21:39,680 --> 01:21:42,880
Tylko raz w życiu

1102
01:21:44,800 --> 01:21:46,560
Czy bierzemy…

1103
01:21:46,640 --> 01:21:48,560
…więcej niż możemy dać

1104
01:21:48,640 --> 01:21:53,720
Czy się bawimy
Jakby nie było ryzyka…

1105
01:21:59,960 --> 01:22:04,080
Patrzymy, jak chmury zmieniają kształt

1106
01:22:04,160 --> 01:22:07,480
Czekamy na burzę, by smakować deszcz

1107
01:22:07,560 --> 01:22:12,960
Jeśli będziemy stać w miejscu
Zrobi się za późno

1108
01:22:13,040 --> 01:22:16,920
Jeśli pragniesz zmiany
Lepiej nie czekaj

1109
01:22:17,000 --> 01:22:20,480
Przewracaj strony
Bo pewnych wyborów dokonuje się

1110
01:22:20,560 --> 01:22:24,680
Tylko raz w życiu

1111
01:22:24,760 --> 01:22:28,240
Tylko raz w życiu

1112
01:22:28,320 --> 01:22:32,040
Jeśli pragniesz zmiany
Lepiej nie czekaj

1113
01:22:32,120 --> 01:22:35,720
Przewracaj strony
Bo pewnych wyborów dokonuje się

1114
01:22:35,800 --> 01:22:39,720
Tylko raz w życiu

1115
01:22:39,800 --> 01:22:43,360
Tylko raz w życiu

1116
01:23:45,640 --> 01:23:48,680
- Jestem gotów zrobić przerwę na…
- Sześć miesięcy.

1117
01:23:53,400 --> 01:23:57,280
Szaleństwo.

1118
01:24:01,080 --> 01:24:04,560
…na ulicy w nocy
Jakbyś nigdy nie odeszła

1119
01:24:04,640 --> 01:24:08,760
Ale odeszłaś
A ja wciąż jeszcze trwam

1120
01:24:09,400 --> 01:24:13,720
Wiedz, że zostawiłaś bliznę na zawsze

1121
01:24:15,080 --> 01:24:16,080
Cześć.

1122
01:24:17,120 --> 01:24:20,240
- Odbierzesz dziewczynki.
- Dobra. Miłego przyjęcia.

1123
01:24:20,320 --> 01:24:22,400
- Przekażę pozdrowienia.
- Słusznie.

1124
01:24:23,440 --> 01:24:25,880
- Kocham cię!
- A ja ciebie!

1125
01:24:32,760 --> 01:24:37,320
Nie mam wprawy w siedzeniu bezczynnie
i patrzeniu się w przestrzeń.

1126
01:24:46,480 --> 01:24:49,600
Siedzę i myślę: „Cholera”.

1127
01:24:49,680 --> 01:24:52,720
Przed chwilą
krzyczało przede mną 16 000 ludzi.

1128
01:24:52,800 --> 01:24:55,600
A teraz siedzę i myślę:

1129
01:24:55,680 --> 01:24:58,560
„Co tu tak cicho? Dziwne. Halo!

1130
01:25:00,120 --> 01:25:02,400
Nikt nie ma ochoty bić mi brawo”?

1131
01:25:04,280 --> 01:25:06,440
Kim w takim razie jestem?

1132
01:25:06,520 --> 01:25:12,000
Jeśli nie jestem tym pracowitym gościem,
tylko żyję sobie powoli, to kim jestem?

1133
01:25:21,920 --> 01:25:23,640
Nie chcesz kolacji?

1134
01:25:25,120 --> 01:25:28,480
Chcesz iść prosto do łóżka?
A co zjesz po lodach?

1135
01:25:30,200 --> 01:25:34,640
Miło, kiedy raz na jakiś czas
ktoś inny robi ci makijaż.

1136
01:25:38,160 --> 01:25:40,400
Chodź tutaj!

1137
01:25:40,480 --> 01:25:44,360
- Powiesz „tata”?
- Tata.

1138
01:25:45,640 --> 01:25:49,280
- Tak jest.
- Chyba powinnam ugiąć kolana.

1139
01:25:56,560 --> 01:25:58,960
Mniam, mniam…

1140
01:26:06,760 --> 01:26:08,720
Mamy to! Koniec!

1141
01:26:19,120 --> 01:26:21,440
- Powiesz „mama”?
- Tata!

1142
01:26:23,160 --> 01:26:27,280
- Tak jest, słonko! Brawo!
- A powiesz „mama”?

1143
01:26:27,960 --> 01:26:32,560
Bombardowałam cię miłością
przez ostatnie 18 miesięcy,

1144
01:26:32,640 --> 01:26:34,360
więc powiedz „mama”, co?

1145
01:26:35,280 --> 01:26:36,840
- Tata!
- Bella?

1146
01:26:37,840 --> 01:26:40,840
- Chodź. Powiesz „tata”?
- Tata.

1147
01:26:40,920 --> 01:26:42,440
- Powiesz „mama”?
- Tata.

1148
01:26:42,520 --> 01:26:47,040
Tak jest! Teraz możesz dostać lody.

1149
01:26:47,120 --> 01:26:49,520
Nie! Już jej umyłam zęby!

1150
01:26:58,800 --> 01:27:02,440
Miło było mieć cię obok.
Nie byłeś rozkojarzony ani nieobecny.

1151
01:27:02,520 --> 01:27:07,200
Byłeś z nami też myślami. Rozumiesz?

1152
01:27:07,280 --> 01:27:12,000
Zwykle kiedy jestem gdzieś ciałem,
jestem też i myślami.

1153
01:27:13,800 --> 01:27:15,840
Ale może to tylko ja.

1154
01:27:16,600 --> 01:27:19,360
Tak… Ostatnich 18 miesięcy
wyglądało inaczej.

1155
01:27:21,120 --> 01:27:21,960
Wiesz…

1156
01:27:22,040 --> 01:27:25,440
Muszę znaleźć równowagę,
która pozwoli mi rozkwitnąć.

1157
01:27:25,520 --> 01:27:30,360
Która da nam spokój w domu
i pozwoli mi skupić się na twórczości.

1158
01:27:30,440 --> 01:27:32,520
Rodzina jest na pierwszym miejscu.

1159
01:27:32,600 --> 01:27:36,800
W nią musisz wlewać energię,
jeśli chcesz się dobrze czuć.

1160
01:27:36,880 --> 01:27:40,160
- To racjonalne podejście.
- Brzmi rozsądnie.

1161
01:27:40,240 --> 01:27:42,640
- Wszystko inne to pułapka.
- Jasne.

1162
01:27:42,720 --> 01:27:45,040
Ale tak nie napiszę najlepszego albumu.

1163
01:27:46,560 --> 01:27:51,680
Do tego potrzeba obsesji.
Trzeba pójść na całość.

1164
01:27:51,760 --> 01:27:55,920
Jeśli chcę być w czymś wybitny,
muszę poświęcić temu 100% uwagi.

1165
01:27:56,000 --> 01:27:57,360
Ale nie możesz.

1166
01:27:57,440 --> 01:28:01,680
Od teraz masz jeden obowiązek: być ojcem.

1167
01:28:01,760 --> 01:28:03,840
Nigdy nie przestaniesz nim być.

1168
01:28:04,960 --> 01:28:05,800
Wiem.

1169
01:28:05,880 --> 01:28:09,160
Następne dziesięć lat
to dla nich najważniejszy okres.

1170
01:28:09,240 --> 01:28:13,400
Potrzebują ciebie, a niedługo
będą potrzebowały o wiele więcej.

1171
01:28:16,920 --> 01:28:18,880
Podoba ci się mój ton, co?

1172
01:28:18,960 --> 01:28:22,240
Nie podoba mi się,
ale wyraziłaś się jasno.

1173
01:28:22,320 --> 01:28:24,240
Ze wszystkim się zgadzam.

1174
01:28:24,320 --> 01:28:27,880
Ale nie musisz tego mówić
w tak protekcjonalny sposób.

1175
01:28:27,960 --> 01:28:33,200
Uciekasz od odpowiedzialności, mówiąc:
„Tylko jedno mogę robić na 100%”.

1176
01:28:33,280 --> 01:28:34,440
A reszta?

1177
01:28:34,520 --> 01:28:39,240
Staram się to powiedzieć
szczerze i z miłością.

1178
01:28:39,320 --> 01:28:42,680
Wiesz o tej sytuacji więcej
niż ktokolwiek inny,

1179
01:28:42,760 --> 01:28:45,240
więc wykaż się zrozumieniem.

1180
01:28:47,560 --> 01:28:53,080
Cześć, słonko! Cześć, kochanie!
Widziałaś ten zachód słońca?

1181
01:29:15,120 --> 01:29:18,440
Bo gdy się hamujesz
Tak naprawdę nie żyjesz

1182
01:29:18,520 --> 01:29:21,120
Pocałunek jest lepszy
Gdy go odwzajemniasz

1183
01:29:21,200 --> 01:29:24,040
Tak już po prostu jest

1184
01:29:24,120 --> 01:29:26,080
Tak już jest

1185
01:29:26,160 --> 01:29:29,080
Jeśli ta samotna droga prowadzi do domu

1186
01:29:29,160 --> 01:29:32,600
Lepiej zachowaj w sercu ten chłód

1187
01:29:32,680 --> 01:29:36,840
Gdy znalazłeś złoto głupców

1188
01:29:44,040 --> 01:29:47,840
Złoto głupców

1189
01:29:52,920 --> 01:29:58,840
Napisy: Juliusz P. Braun



