1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:18,686 --> 00:00:20,729
<i>Obserwowaliśmy was</i>

4
00:00:21,271 --> 00:00:24,024
<i>od bardzo wielu lat.</i>

5
00:00:27,194 --> 00:00:29,237
<i>Zanim pojawiła się Godzilla</i>

6
00:00:30,197 --> 00:00:32,825
<i>i powstała cywilizacja,</i>

7
00:00:33,533 --> 00:00:37,788
<i>nieustannie ingerowaliśmy</i>
<i>w życie Ziemian.</i>

8
00:00:38,622 --> 00:00:42,960
<i>Byliście bardzo ciekawym</i>
<i>obiektem obserwacji.</i>

9
00:00:44,044 --> 00:00:49,216
<i>W rezultacie znamy was lepiej niż wy sami.</i>

10
00:00:50,593 --> 00:00:53,721
<i>Ludzie są od siebie zależni.</i>

11
00:00:54,638 --> 00:00:59,517
<i>Wasza zdolność do samostanowienia,</i>
<i>wolna wola, jest bardzo ograniczona.</i>

12
00:01:02,688 --> 00:01:05,565
<i>Może nigdy nie zaakceptujecie bożych słów.</i>

13
00:01:06,066 --> 00:01:08,611
<i>Trafiają do was tylko słowa innych ludzi.</i>

14
00:01:09,069 --> 00:01:10,112
<i>Dlatego też</i>

15
00:01:10,696 --> 00:01:14,157
<i>tylko człowiek może przekazać</i>

16
00:01:14,574 --> 00:01:17,202
<i>bożą wolę innym ludziom.</i>

17
00:01:19,037 --> 00:01:21,749
<i>Potrzebujecie bohaterów.</i>

18
00:01:22,332 --> 00:01:24,793
<i>Nie liczą się pozycja ani argumenty,</i>

19
00:01:25,168 --> 00:01:29,131
<i>tylko ktoś uosabiający ducha epoki,</i>
<i>jego przekonania i czyny.</i>

20
00:01:30,382 --> 00:01:35,137
<i>Ludzie będą podziwiać takiego przywódcę,</i>
<i>szukać prawdy w jego słowach</i>

21
00:01:36,179 --> 00:01:40,183
<i>i odkrywać Boga w spojrzeniu.</i>

22
00:01:42,560 --> 00:01:46,314
<i>Nie trzeba przekonywać wszystkich ludzi,</i>
<i>aby weszli do raju.</i>

23
00:01:47,357 --> 00:01:51,153
<i>Wystarczy, że bohater wskaże wam drogę,</i>

24
00:01:52,154 --> 00:01:55,323
<i>a wszyscy pójdziecie w jego ślady.</i>

25
00:01:59,452 --> 00:02:01,163
<i>Szukałem go</i>

26
00:02:01,789 --> 00:02:02,831
<i>i czekałem.</i>

27
00:02:03,623 --> 00:02:07,627
<i>Bohater ukształtowany</i>
<i>przez ludzką historię</i>

28
00:02:08,503 --> 00:02:10,881
<i>pojawi się w końcu i wskaże drogę.</i>

29
00:02:12,632 --> 00:02:13,676
<i>Tak.</i>

30
00:02:14,259 --> 00:02:16,094
<i>Na ciebie czekałem...</i>

31
00:02:18,138 --> 00:02:19,139
<i>Haruo.</i>

32
00:03:26,790 --> 00:03:28,834
Brak oznak życia.

33
00:03:29,292 --> 00:03:30,543
Nie żyje?

34
00:03:30,627 --> 00:03:33,463
Nie. Impulsy w jej ciele nadal są silne.

35
00:03:33,964 --> 00:03:37,467
Zwolniły, ale ogólny odczyt jest stabilny.

36
00:03:38,051 --> 00:03:39,261
Śpi.

37
00:03:40,220 --> 00:03:43,723
Zapewne oszczędza energię
na kolejne przebudzenie.

38
00:03:45,683 --> 00:03:49,104
W takim razie
jaki sens miało istnienie Godzilli?

39
00:03:50,105 --> 00:03:51,523
Nie pamiętasz,

40
00:03:51,940 --> 00:03:54,526
jak ten potwór narodził się w XX wieku?

41
00:03:55,610 --> 00:03:58,321
W wyniku testów broni atomowej...

42
00:03:58,738 --> 00:04:02,200
Powołały go do życia
nieodpowiedzialne działania ludzi.

43
00:04:02,575 --> 00:04:04,036
Tak nas uczono.

44
00:04:04,244 --> 00:04:06,371
- Ale może było na odwrót.
- Czyli?

45
00:04:06,955 --> 00:04:09,666
Ziemia to wielki ekosystem.

46
00:04:09,749 --> 00:04:13,461
Wyobraź sobie, że wszystkie technologie,
które stworzyliśmy,

47
00:04:13,545 --> 00:04:16,548
nie zostały rozwinięte,
aby służyć naszym celom,

48
00:04:16,631 --> 00:04:21,261
tylko by tchnąć życie w tego potwora.
Tak też można na to spojrzeć.

49
00:04:22,429 --> 00:04:25,182
Może ludzie byli tylko pierwszym aktem

50
00:04:25,265 --> 00:04:27,935
przed stworzeniem
doskonalszej formy życia.

51
00:04:28,018 --> 00:04:30,270
Słucham? Ale to...

52
00:04:38,320 --> 00:04:41,114
Nie mów tego przy kapitanie Sakakim...

53
00:04:41,489 --> 00:04:45,702
Też jestem człowiekiem
i mam opory, aby to zaakceptować.

54
00:04:47,287 --> 00:04:50,207
<i>Godzilla i inne monstra</i>
<i>nazywane są potworami,</i>

55
00:04:50,290 --> 00:04:53,460
<i>bo ludzie nie mogą ich pokonać.</i>

56
00:04:54,461 --> 00:04:56,964
<i>To przekracza ludzkie pojęcie,</i>

57
00:04:57,047 --> 00:05:00,258
<i>dlatego człowiek nie może tego osiągnąć.</i>

58
00:05:02,010 --> 00:05:06,014
<i>Od chwili,</i>
<i>gdy postanowiłeś pokonać Godzillę,</i>

59
00:05:06,098 --> 00:05:09,559
<i>chciałeś być kimś więcej</i>
<i>niż tylko człowiekiem, Haruo!</i>

60
00:05:12,270 --> 00:05:13,521
<i>Mylisz się!</i>

61
00:05:14,189 --> 00:05:15,315
<i>Ja...</i>

62
00:05:15,648 --> 00:05:17,943
<i>Wygrana wymaga determinacji!</i>

63
00:05:18,026 --> 00:05:21,696
<i>Przewyższysz ludzi i Godzillę.</i>
<i>Będziesz niepokonany!</i>

64
00:05:25,575 --> 00:05:28,536
<i>Haruo!</i>

65
00:05:30,497 --> 00:05:33,541
To ostatnia transmisja
z miasta Mechagodzilli.

66
00:05:34,126 --> 00:05:36,879
Godzilla ponownie weszła w stan uśpienia.

67
00:05:37,795 --> 00:05:39,965
Cholerny zdrajca...

68
00:05:40,883 --> 00:05:42,592
Tak niewiele brakowało!

69
00:05:43,051 --> 00:05:45,720
Kapitan Sakaki zasłużył na karę śmierci!

70
00:05:45,803 --> 00:05:47,472
Jego decyzje

71
00:05:47,847 --> 00:05:51,434
pozbawiły nas jedynej szansy
na pokonanie Godzilli!

72
00:05:51,935 --> 00:05:54,229
Co by się stało, gdybyśmy ją pokonali?

73
00:05:55,647 --> 00:05:58,400
W jaki sposób ta monstrualna nanomaszyna

74
00:05:58,483 --> 00:06:02,195
wpłynęłaby na ziemskie środowisko?

75
00:06:02,695 --> 00:06:06,574
Oczywiście czekałaby nas
nowa era dobrobytu!

76
00:06:06,783 --> 00:06:10,078
Pod światłym przewodnictwem Bilusaludo!

77
00:06:10,662 --> 00:06:14,624
Zrobił to z powodu własnego widzimisię...

78
00:06:14,707 --> 00:06:17,920
Wam można zarzucić to samo!

79
00:06:18,336 --> 00:06:21,131
Łącząc się z maszyną,
staliście się potworami.

80
00:06:21,506 --> 00:06:25,718
To ma być dobrobyt? Czymże to jest,
jeśli nie własnym widzimisię?

81
00:06:25,802 --> 00:06:27,012
Słucham?!

82
00:06:27,095 --> 00:06:29,014
Masz urojenia jak Sakaki!

83
00:06:29,639 --> 00:06:30,723
Admirale,

84
00:06:30,807 --> 00:06:34,102
działania podpułkownika Mulu-elu Galu-gu

85
00:06:34,186 --> 00:06:36,021
to jawny bunt!

86
00:06:36,396 --> 00:06:39,983
Sakakiemu należy się medal za to,
że go powstrzymał.

87
00:06:40,067 --> 00:06:42,402
Dość tych bredni, Ziemianie!

88
00:06:42,945 --> 00:06:46,864
Dzięki komu tak długo żyjecie?
Jak wam się zdaje?!

89
00:06:46,949 --> 00:06:50,953
Dzięki wam, ale nie macie prawa
decydować o naszym losie!

90
00:06:51,036 --> 00:06:55,582
Nie tylko ochotnicy musieli się złączyć
z nanometalem! Hańba!

91
00:06:55,873 --> 00:06:58,626
To było konieczne, aby pokonać Godzillę!

92
00:06:58,710 --> 00:07:00,837
Nie rozumiesz powagi sytuacji?

93
00:07:00,920 --> 00:07:03,881
Rozumiem za to
prawdziwą naturę Mechagodzilli!

94
00:07:03,966 --> 00:07:07,094
To broń służąca Bilusaludo
do podboju Ziemi!

95
00:07:07,177 --> 00:07:10,597
Przecież walczymy ze wspólnym wrogiem!

96
00:07:19,647 --> 00:07:22,692
Niedobrze. Nic już nie mogę zrobić.

97
00:07:23,193 --> 00:07:24,987
Ale jej serce wciąż bije.

98
00:07:25,445 --> 00:07:26,488
Żyje, prawda?

99
00:07:27,780 --> 00:07:31,284
Dzięki nanometalowi.
Przerażająca technologia.

100
00:07:31,909 --> 00:07:36,873
Metal, który wżera się w jej ciało,
działa jak system podtrzymywania życia.

101
00:07:37,915 --> 00:07:41,461
Prawdopodobnie będzie wegetować,
ale nic ponadto.

102
00:07:42,337 --> 00:07:44,631
Nigdy już nie otworzy oczu.

103
00:07:44,714 --> 00:07:46,299
Wrócimy na Aratrum.

104
00:07:46,508 --> 00:07:48,760
Na pewno potrafią ją wyleczyć!

105
00:07:48,843 --> 00:07:50,970
Jej mózg przestał funkcjonować.

106
00:07:51,804 --> 00:07:54,307
Kapitanie... Ona już...

107
00:08:02,024 --> 00:08:03,191
Tu jesteście.

108
00:08:03,608 --> 00:08:05,318
Co mówią pozostali?

109
00:08:05,902 --> 00:08:07,070
Kłócą się.

110
00:08:07,612 --> 00:08:09,822
Odwrót nie wchodzi na razie w grę.

111
00:08:09,906 --> 00:08:10,823
Co?

112
00:08:11,116 --> 00:08:15,620
Kapitanie Sakaki, opinie są podzielone,
jak rozpatrzyć twoją sprawę.

113
00:08:16,454 --> 00:08:21,084
Frakcja Bilusaludo zasugerowała,
aby potępić twoje działania.

114
00:08:22,377 --> 00:08:25,338
Bo byliśmy o krok od pokonania Godzilli?

115
00:08:25,880 --> 00:08:27,006
Tak.

116
00:08:27,090 --> 00:08:30,177
Gdybyś współpracował
z Galu-gu i Bilusaludo,

117
00:08:30,385 --> 00:08:32,512
moglibyście pokonać Godzillę.

118
00:08:32,845 --> 00:08:37,267
Ale gdybyś to zrobił,
musiałbyś porzucić sierżant Tani

119
00:08:37,975 --> 00:08:41,604
i zapewne sam stałbyś się potworem.

120
00:08:42,314 --> 00:08:45,442
Nie ciałem, ale duchem.

121
00:08:47,069 --> 00:08:50,029
Kapitan Sakaki
ma silne poczucie człowieczeństwa.

122
00:08:50,113 --> 00:08:53,241
Bo nie pokonaliśmy Godzilli?
To chcesz powiedzieć?

123
00:08:53,741 --> 00:08:58,205
Galu-gu mówił, że pokonamy Godzillę,
jeśli wyrzekniemy się człowieczeństwa.

124
00:08:58,580 --> 00:09:02,167
Jak na ironię,
ostatecznie przyznajemy mu rację...

125
00:09:02,459 --> 00:09:04,127
Nie zgadzam się.

126
00:09:04,544 --> 00:09:07,422
Haruo nie wyrzekł się człowieczeństwa

127
00:09:08,173 --> 00:09:11,551
i powstrzymał stworzenie
Godzilli Bilusaludo.

128
00:09:12,552 --> 00:09:15,847
Dlaczego... tylko ja ocalałem?

129
00:09:16,556 --> 00:09:17,599
Yuko...

130
00:09:18,475 --> 00:09:20,185
- To...
- Cud!

131
00:09:20,977 --> 00:09:24,397
Kapitanie, nie sądzisz,
że jest w tym głębszy sens?

132
00:09:25,565 --> 00:09:26,566
Co?

133
00:09:26,899 --> 00:09:30,403
Bilusaludo byli aroganccy
i odwrócili się od Boga.

134
00:09:30,487 --> 00:09:34,532
Yuko, którą oszukali, też nie żyje.
To była kara za grzech!

135
00:09:39,162 --> 00:09:42,249
Przeżyłeś, bo chroniła cię jakaś siła.

136
00:09:42,457 --> 00:09:44,501
I ocaliłeś nas wszystkich!

137
00:09:44,792 --> 00:09:46,711
To musi być łaska.

138
00:09:46,961 --> 00:09:50,340
Boskie objawienie,
że twoja decyzja była właściwa!

139
00:10:00,808 --> 00:10:02,059
A niech was...

140
00:10:02,269 --> 00:10:04,854
Po tej próbie wszyscy doznali oświecenia.

141
00:10:05,563 --> 00:10:07,399
Taka jest wola naszego Pana.

142
00:10:08,858 --> 00:10:12,111
Do tej pory
nigdy się nad tym nie zastanawiałem.

143
00:10:12,737 --> 00:10:15,823
Ale teraz nie mam już wątpliwości.

144
00:10:16,115 --> 00:10:19,286
Bóg chroni nas wszystkich, kapitanie.

145
00:10:19,827 --> 00:10:22,914
Słucha naszych modlitw
o pokonanie Godzilli!

146
00:10:36,928 --> 00:10:37,929
Yuko...

147
00:10:41,933 --> 00:10:44,143
<i>Wygrana wymaga determinacji!</i>

148
00:10:44,227 --> 00:10:47,605
<i>Przewyższysz ludzi i Godzillę.</i>
<i>Będziesz niepokonany!</i>

149
00:10:50,066 --> 00:10:51,108
Nie...

150
00:10:53,778 --> 00:10:54,821
Nie mogę.

151
00:11:09,752 --> 00:11:13,215
To świątynia Boga Houtua.

152
00:11:14,090 --> 00:11:16,509
Musisz poprosić o zgodę na wejście.

153
00:11:18,845 --> 00:11:20,012
Naprawdę?

154
00:11:20,472 --> 00:11:23,225
Przepraszam. Chyba się zgubiłem.

155
00:11:32,317 --> 00:11:36,028
Tylko tego Vulture'a
udało nam się odzyskać.

156
00:11:36,529 --> 00:11:39,156
Ale gdy sterownia została zniszczona,

157
00:11:39,241 --> 00:11:42,494
otrzymał sygnał zatrzymania.
Komendy są zablokowane.

158
00:11:43,119 --> 00:11:45,330
Nie udało się go włączyć.

159
00:11:45,955 --> 00:11:48,666
Nanometal przestał działać?

160
00:11:49,125 --> 00:11:52,169
Ciekawe, jak Belu-be go zrestartował.

161
00:11:52,462 --> 00:11:54,922
Nigdy nam tego nie powiedzieli.

162
00:11:55,923 --> 00:11:58,926
Próbowaliśmy to przeanalizować,
ale ruiny miasta

163
00:11:59,010 --> 00:12:01,804
i tak uległy zniszczeniu
z powodu przegrzania.

164
00:12:03,055 --> 00:12:04,349
To koniec.

165
00:12:07,101 --> 00:12:11,147
Razem z Sokołowem
równocześnie dotknęliśmy nanometalu.

166
00:12:11,814 --> 00:12:15,860
Jego wchłonął w ciągu kilku sekund,
a mnie nie.

167
00:12:16,110 --> 00:12:20,031
Miałem nanometal na ramieniu,
ale nic się nie stało.

168
00:12:20,782 --> 00:12:22,784
Sokołowa pochłonął,

169
00:12:22,867 --> 00:12:25,202
a ja strząsnąłem go z łatwością.

170
00:12:25,745 --> 00:12:27,204
To niewytłumaczalne.

171
00:12:27,497 --> 00:12:29,749
- Zgadza się.
- To cud.

172
00:12:32,294 --> 00:12:35,171
Tak. To bez wątpienia cud.

173
00:12:35,672 --> 00:12:40,092
Zarówno kapitan Sakaki, jak i ja
zostaliśmy pobłogosławieni.

174
00:12:40,468 --> 00:12:41,761
Kapitanie Sakaki,

175
00:12:42,470 --> 00:12:43,888
pozwoli kapitan ze mną?

176
00:12:45,139 --> 00:12:48,351
Niektórym ludziom nie udało się uciec,

177
00:12:48,435 --> 00:12:50,603
ale nanometal ich nie pochłonął.

178
00:12:50,937 --> 00:12:52,021
Naprawdę?

179
00:12:52,772 --> 00:12:55,274
Wszystkich ich coś łączy.

180
00:12:55,775 --> 00:12:57,985
I wszyscy nazywają to cudem.

181
00:12:58,194 --> 00:13:02,156
Ludzie w mieście Mechagodzilli
skarżyli się na zły stan zdrowia,

182
00:13:02,239 --> 00:13:04,283
więc ich zbadałem.

183
00:13:05,327 --> 00:13:07,704
Kapitana również.

184
00:13:07,912 --> 00:13:10,540
Co ich łączy?

185
00:13:10,957 --> 00:13:13,876
Wszyscy byli leczeni w wiosce Houtua.

186
00:13:14,544 --> 00:13:16,338
Zapewne ich metody lecznicze

187
00:13:16,796 --> 00:13:20,967
obejmują stosowanie
przeciwciał antynanometalowych.

188
00:13:22,385 --> 00:13:25,847
Jeśli to prawda, czemu nie powiesz innym?

189
00:13:26,180 --> 00:13:29,266
Myślisz, że to rozsądne
w obecnej sytuacji, kapitanie?

190
00:13:29,684 --> 00:13:32,019
Jeśli nie uwierzą, czeka nas stryczek.

191
00:13:32,562 --> 00:13:36,899
Większość ocalałych
dołącza do sekty Exifów.

192
00:13:37,274 --> 00:13:40,862
W takim miejscu
lepiej nie być mniejszością.

193
00:13:44,323 --> 00:13:46,451
Z perspektywy czasu

194
00:13:46,534 --> 00:13:50,037
nasze życie codzienne było pełne cudów.

195
00:13:50,121 --> 00:13:51,288
Byłem ślepy.

196
00:13:51,373 --> 00:13:54,501
Musimy ograniczyć wydawanie lekarstw.

197
00:13:54,584 --> 00:13:55,835
Zgadza się kapitan?

198
00:13:55,918 --> 00:13:58,796
- Uświadomienie sobie tego to cud.
- W porządku.

199
00:13:58,880 --> 00:14:01,633
Tak, to prawda.

200
00:14:02,091 --> 00:14:03,551
Teraz to rozumiem.

201
00:14:03,968 --> 00:14:05,261
Metphiesie, na słowo.

202
00:14:07,889 --> 00:14:09,557
Przejdź się z nami.

203
00:14:09,849 --> 00:14:11,142
To sprawa osobista.

204
00:14:12,101 --> 00:14:13,728
Idźcie przodem.

205
00:14:21,193 --> 00:14:23,362
Słucham. O co chodzi?

206
00:14:23,696 --> 00:14:26,949
To nie cud ochronił nas przed nanometalem.

207
00:14:27,324 --> 00:14:30,119
Houtua podali nam specjalne przeciwciało.

208
00:14:30,412 --> 00:14:32,414
Tak przypuszczałem.

209
00:14:34,123 --> 00:14:35,708
Wiedziałeś?

210
00:14:37,502 --> 00:14:40,212
To czemu robisz z nich idiotów?

211
00:14:41,172 --> 00:14:44,884
Może z twojego punktu widzenia
jestem nieuczciwy,

212
00:14:45,384 --> 00:14:49,180
ale trudne czasy
wymagają trudnych decyzji. Liczy się cel.

213
00:14:51,307 --> 00:14:53,976
Metphiesie... przecież...

214
00:14:54,894 --> 00:14:56,729
Wytłumaczę ci dlaczego.

215
00:14:57,480 --> 00:14:59,566
Żeby pokonać Godzillę.

216
00:14:59,982 --> 00:15:04,529
Musimy być jednością,
aby się przygotować do kolejnej bitwy.

217
00:15:04,612 --> 00:15:06,363
Ale Godzilli...

218
00:15:08,032 --> 00:15:09,033
nie można...

219
00:15:10,452 --> 00:15:11,453
pokonać.

220
00:15:12,203 --> 00:15:14,371
Jesteś o tym przekonany?

221
00:15:14,789 --> 00:15:16,999
Jaki jest prawdziwy powód?

222
00:15:17,500 --> 00:15:19,961
Nie potrafisz pokonać Godzilli

223
00:15:20,044 --> 00:15:23,422
czy straciłeś wolę do walki z potworem?

224
00:15:25,299 --> 00:15:28,720
Jeśli chodzi o to pierwsze,
nie musisz się martwić.

225
00:15:29,261 --> 00:15:31,097
Znajdę sposób.

226
00:15:31,973 --> 00:15:36,435
Bóg, którego czcisz,
zgładzi Godzillę za nas?

227
00:15:36,686 --> 00:15:37,979
Właśnie.

228
00:15:39,105 --> 00:15:42,399
„Zaawansowana technologia
nie różni się od magii”.

229
00:15:42,484 --> 00:15:45,487
To słowa pewnego ziemskiego naukowca.

230
00:15:45,737 --> 00:15:48,155
Spójrz na to z innej perspektywy.

231
00:15:48,490 --> 00:15:51,993
Uważacie, że Bóg jest tym samym
co okultyzm i przesądy,

232
00:15:52,284 --> 00:15:55,788
bo wasza nauka
nie jest wystarczająco zaawansowana,

233
00:15:55,872 --> 00:15:57,081
by go pojąć.

234
00:15:57,164 --> 00:15:58,207
Co...?

235
00:15:59,083 --> 00:16:02,587
Dla nas istnienie Boga
to matematyczny wniosek.

236
00:16:03,295 --> 00:16:07,174
Technologia, którą kiedyś poznacie,
czyli obliczenia Gematronu,

237
00:16:07,258 --> 00:16:10,553
umożliwiła nam kontakt z istotami
z wyższego wymiaru.

238
00:16:10,845 --> 00:16:12,346
Mówisz poważnie?

239
00:16:12,764 --> 00:16:13,848
Oczywiście.

240
00:16:14,265 --> 00:16:19,061
Ludzie polegają na strategii i taktyce,
Bilusaludo na inżynierii,

241
00:16:19,812 --> 00:16:24,275
a Exifowie wierzą,
że Godzillę pokona nasz Bóg.

242
00:16:24,567 --> 00:16:26,110
To bez sensu!

243
00:16:26,819 --> 00:16:28,445
Na co czekaliście?

244
00:16:28,530 --> 00:16:33,367
Jeśli wasz wspaniały Bóg zgładzi potwora,
to jaki cel miały nasze ofiary?!

245
00:16:34,035 --> 00:16:36,037
Wszyscy zginęli bez powodu?!

246
00:16:36,245 --> 00:16:37,955
Musiałem czekać...

247
00:16:39,749 --> 00:16:41,208
na odpowiednią chwilę.

248
00:16:43,294 --> 00:16:45,462
Gniew, który trawi twoje serce,

249
00:16:45,880 --> 00:16:47,840
i nienawiść do Godzilli

250
00:16:47,924 --> 00:16:51,010
zamienią się kiedyś w modlitwę
i Bóg cię wysłucha.

251
00:16:51,594 --> 00:16:53,304
Dlatego czekałem na chwilę,

252
00:16:53,846 --> 00:16:56,432
gdy nienawiść do Godzilli

253
00:16:56,515 --> 00:17:00,019
przezwycięży twój brak wiary w Boga.

254
00:17:01,563 --> 00:17:05,441
Jeśli nawrócę się na waszą religię,
będę mógł pokonać Godzillę?

255
00:17:05,858 --> 00:17:09,486
Nie drwij ze mnie!
Tak oszukałeś Adama i innych?!

256
00:17:09,779 --> 00:17:11,739
To musisz być ty, Haruo.

257
00:17:12,323 --> 00:17:17,078
Jeśli powitasz Boga na tej planecie,
staniesz przy samym ołtarzu.

258
00:17:19,038 --> 00:17:20,122
Dlaczego ja?

259
00:17:20,456 --> 00:17:23,500
Jesteś szlachetniejszy
i bardziej dumny od innych,

260
00:17:24,043 --> 00:17:27,046
i nie mówisz im, jak mają się zachować.

261
00:17:27,421 --> 00:17:29,173
Dlatego zwróciłeś moją uwagę.

262
00:17:29,799 --> 00:17:34,553
Przed obliczem Boga powinien stać bohater
szczerze nienawidzący Godzilli.

263
00:17:35,346 --> 00:17:38,432
Już ci to mówiłem, Haruo.

264
00:17:50,236 --> 00:17:53,114
Aratrum utrzymuje orbitę geosynchroniczną.

265
00:17:53,197 --> 00:17:58,119
Z powodu bojkotu inżynierów Bilusaludo
spadła sprawność silnika grawitacyjnego.

266
00:17:58,620 --> 00:18:02,790
Akurat wtedy, gdy musieliśmy rozważyć
ponowne wycofanie się z Ziemi...

267
00:18:03,249 --> 00:18:05,251
Admirale, zostało mało czasu.

268
00:18:05,835 --> 00:18:09,171
Trzeba zdecydować, co z kapitanem Sakakim.

269
00:18:11,966 --> 00:18:13,676
- Uwaga!
- Co się dzieje?

270
00:18:13,760 --> 00:18:16,012
<i>- Admirale Mori.</i>
- Dolu-do!

271
00:18:16,095 --> 00:18:18,014
<i>Mówię do członków komitetu.</i>

272
00:18:18,389 --> 00:18:20,808
<i>W reakcji na lekceważące traktowanie</i>

273
00:18:21,433 --> 00:18:24,145
<i>Bilusaludo przysługuje prawo</i>

274
00:18:24,228 --> 00:18:27,064
<i>do wyrażenia sprzeciwu siłą.</i>

275
00:18:28,482 --> 00:18:32,779
<i>W ramach zadośćuczynienia</i>
<i>za śmierć naszych towarzyszy</i>

276
00:18:32,945 --> 00:18:36,573
<i>Haruo Sakaki ma być skazany</i>
<i>na najwyższy wymiar kary.</i>

277
00:18:37,449 --> 00:18:39,618
<i>Odetniemy zasilanie na Aratrum,</i>

278
00:18:39,994 --> 00:18:43,915
<i>dopóki nie przystaniecie na nasze warunki.</i>

279
00:18:43,998 --> 00:18:45,958
POŁĄCZENIE ZABLOKOWANE

280
00:18:52,799 --> 00:18:55,467
Dolu-do, czemu się do tego posunąłeś?

281
00:18:56,385 --> 00:18:59,013
Bilusaludo są mniejszością w komitecie.

282
00:18:59,263 --> 00:19:03,309
Osądzenie incydentu w mieście
jest dla nich sprawą priorytetową.

283
00:19:03,935 --> 00:19:07,313
- Jaki jest stan zasilania awaryjnego?
- Sprawne.

284
00:19:07,396 --> 00:19:11,275
Ale system wymiany powietrza
wytrzyma najwyżej 48 godzin.

285
00:19:11,650 --> 00:19:13,569
Wezwij oddziały bezpieczeństwa.

286
00:19:13,903 --> 00:19:16,363
Musimy odzyskać siłownię!

287
00:19:16,447 --> 00:19:19,575
Zaczekaj! Chcesz pogłębić kryzys?

288
00:19:19,658 --> 00:19:21,410
To jawny bunt!

289
00:19:21,953 --> 00:19:24,413
Nie chodzi już tylko o Sakakiego.

290
00:19:24,997 --> 00:19:26,540
Jeśli ulegniemy,

291
00:19:27,041 --> 00:19:31,796
Bilusaludo na zawsze przejmą inicjatywę!

292
00:19:37,927 --> 00:19:39,470
Czyli tu jesteś.

293
00:19:40,262 --> 00:19:42,056
Metphies oszalał.

294
00:19:43,099 --> 00:19:44,726
Jest głuchy na argumenty.

295
00:19:44,809 --> 00:19:49,772
To duchowny, więc zachowuje się,
jak na kapłana przystało.

296
00:19:51,440 --> 00:19:54,110
Dla misjonarza to doskonała okazja.

297
00:19:54,193 --> 00:19:57,864
Ludzie są zdesperowani,
bo nawet Mechagodzilla była bezsilna.

298
00:19:58,280 --> 00:20:02,785
Aby nie wpaść w rozpacz,
zwracają się do Boga.

299
00:20:02,869 --> 00:20:04,954
Mamy się bezczynnie przyglądać?

300
00:20:05,037 --> 00:20:06,663
Tak czy inaczej,

301
00:20:06,956 --> 00:20:09,583
nie mamy prawa niczego im narzucać.

302
00:20:10,084 --> 00:20:11,627
Co masz na myśli?

303
00:20:11,710 --> 00:20:13,295
Delikatna sytuacja.

304
00:20:13,379 --> 00:20:17,925
Metphies wytłumaczył incydent
w mieście Mechagodzilli cudem,

305
00:20:18,009 --> 00:20:20,427
zdejmując z ciebie odpowiedzialność.

306
00:20:20,677 --> 00:20:24,265
Z godnego zaufania dowódcy

307
00:20:24,348 --> 00:20:27,143
kapitan Sakaki stał się dekoracją ołtarza.

308
00:20:27,601 --> 00:20:32,189
Ludzie są wdzięczni za to, co zrobiłeś,
ale nie interesuje ich, co myślisz.

309
00:20:32,774 --> 00:20:35,609
Słuchają tylko Metphiesa.

310
00:20:36,110 --> 00:20:37,945
On rozdaje karty.

311
00:20:39,947 --> 00:20:42,408
Może i tak. Ale czego chcą ode mnie?

312
00:20:42,491 --> 00:20:45,036
Fakt, zapomniałem. Pokażę ci.

313
00:20:46,829 --> 00:20:48,289
Od dzisiaj

314
00:20:48,372 --> 00:20:50,792
mamy nowy ołtarz modlitewny.

315
00:20:51,417 --> 00:20:53,752
Oddajmy cześć naszemu Bogu!

316
00:20:54,921 --> 00:20:58,925
Módlmy się z wiarą, że spotka nas cud.

317
00:20:59,967 --> 00:21:04,721
Nasze oddanie Bogu
da nam zbawienie i błogosławieństwo.

318
00:21:05,222 --> 00:21:09,268
Oby wskazówki Garbetrium
pomogły nam pokonać przeciwności.

319
00:21:20,487 --> 00:21:24,325
Właśnie przyszły wieści ze statku matki.

320
00:21:24,826 --> 00:21:27,870
Bilusaludo przejęli siłownię Aratrum.

321
00:21:27,954 --> 00:21:28,996
Co?

322
00:21:29,746 --> 00:21:34,001
Wyłączają zasilanie Aratrum,
dopóki nie zostaniesz skazany.

323
00:21:35,711 --> 00:21:36,545
Dlatego...

324
00:21:37,588 --> 00:21:40,632
naszym zdaniem, najlepiej będzie...

325
00:21:41,884 --> 00:21:44,761
jeśli na jakiś czas znikniesz.

326
00:21:45,054 --> 00:21:47,723
Pomyślą, że zbiegłeś.

327
00:21:48,140 --> 00:21:51,060
- Co...?
- Nie chcę tego,

328
00:21:51,477 --> 00:21:55,814
ale to jedyny sposób,
by cię ochronić i zażegnać kryzys.

329
00:21:56,107 --> 00:22:00,402
Jeśli złamiesz regulamin
i nawet Mori nie będzie mógł cię bronić,

330
00:22:01,028 --> 00:22:04,573
może uda się porozumieć z Dolo-du.

331
00:22:04,656 --> 00:22:06,242
Czyli o to chodzi?

332
00:22:06,325 --> 00:22:09,578
Nie rozwiąże to kluczowych problemów,

333
00:22:09,661 --> 00:22:12,789
ale da nam czas, by wszyscy ochłonęli.

334
00:22:14,625 --> 00:22:15,792
Co tu robisz, Miano?

335
00:22:16,752 --> 00:22:18,504
Ona ci pomoże.

336
00:22:19,046 --> 00:22:22,591
Nie wiem,
czy zrozumiała moje polecenia, ale...

337
00:22:24,176 --> 00:22:26,929
Haruo. Ukryć. Bezpiecznie.

338
00:22:28,722 --> 00:22:30,349
Czyli chyba tak.

339
00:22:31,934 --> 00:22:36,313
Kapitanie, jeśli zostaniesz,
Metphies wykorzysta cię do własnych celów.

340
00:22:37,064 --> 00:22:40,359
Czasem najlepiej jest nic nie robić.

341
00:22:40,985 --> 00:22:42,569
Musisz być cierpliwy.

342
00:22:46,615 --> 00:22:47,616
Rozumiem.

343
00:23:01,213 --> 00:23:02,256
Haruo?

344
00:23:06,260 --> 00:23:09,721
Ból... smutek... Dlaczego?

345
00:23:11,890 --> 00:23:12,934
Chciałem...

346
00:23:14,351 --> 00:23:15,894
pokonać Godzillę.

347
00:23:17,521 --> 00:23:20,399
Zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki.

348
00:23:21,858 --> 00:23:24,820
Ale nie umiałem się do tego zmusić.

349
00:23:26,530 --> 00:23:29,658
W przeszłości
ludzie przegrywali z Godzillą.

350
00:23:30,826 --> 00:23:34,288
Wy przeżyliście,
ale nie wasza cywilizacja.

351
00:23:34,746 --> 00:23:39,043
Nam udało się uciec,
ale straciliśmy coś cenniejszego.

352
00:23:40,461 --> 00:23:44,673
Gdybym miał odwagę
ponownie stawić czoło Godzilli,

353
00:23:45,132 --> 00:23:48,552
sądzę, że mógłbym to odzyskać.

354
00:23:49,761 --> 00:23:54,266
Ale skończyło się na tym,
że ludzie walczą między sobą.

355
00:23:54,808 --> 00:23:56,352
Ignorują rzeczywistość.

356
00:23:56,810 --> 00:23:59,646
Nawet nie mam gdzie się podziać.

357
00:24:01,148 --> 00:24:03,484
Za jakie grzechy?

358
00:24:08,239 --> 00:24:09,531
Ty...

359
00:24:10,157 --> 00:24:11,367
i ja...

360
00:24:12,159 --> 00:24:13,452
nie przegraliśmy.

361
00:24:14,328 --> 00:24:16,455
Wygraliśmy, dlatego tu jesteśmy.

362
00:24:20,126 --> 00:24:21,793
Chcesz mnie pocieszyć?

363
00:24:24,046 --> 00:24:27,924
Zawsze chciałeś przegrać.

364
00:24:28,759 --> 00:24:29,968
Zatem...

365
00:24:30,427 --> 00:24:34,306
czym są dla ciebie wygrana i przegrana?

366
00:24:35,474 --> 00:24:38,352
Wygrać znaczy przetrwać. Żyć dalej.

367
00:24:39,186 --> 00:24:40,521
Połączyć się.

368
00:24:41,605 --> 00:24:45,609
Przegrać znaczy umrzeć, wyginąć.

369
00:24:46,485 --> 00:24:48,487
Rzucić wyzwanie Godzilli.

370
00:24:51,115 --> 00:24:54,118
Haruo musi wygrać.

371
00:24:55,577 --> 00:24:57,454
Od teraz...

372
00:24:58,747 --> 00:25:01,250
jest z nami, razem.

373
00:25:04,503 --> 00:25:05,879
Co robisz?

374
00:25:09,133 --> 00:25:10,301
Możemy...

375
00:25:12,010 --> 00:25:13,470
się połączyć.

376
00:25:16,432 --> 00:25:19,643
Ale... dlaczego chcesz to zrobić?

377
00:25:20,061 --> 00:25:22,521
Przyjąć gości. Poznać ich.

378
00:25:23,355 --> 00:25:25,023
To nasza powinność.

379
00:25:33,407 --> 00:25:34,450
W porządku.

380
00:25:35,326 --> 00:25:36,368
Nie musisz.

381
00:25:41,832 --> 00:25:43,709
Chciałbym odpocząć.

382
00:25:43,792 --> 00:25:47,045
Tutaj mogę spać bez obaw.

383
00:26:15,949 --> 00:26:18,327
Poziom zasilana awaryjnego wynosi 43%.

384
00:26:19,077 --> 00:26:21,622
Niektóre systemy działają nieprawidłowo,

385
00:26:21,705 --> 00:26:24,375
dlatego zużyliśmy więcej energii.

386
00:26:24,458 --> 00:26:26,585
- Załoga się niepokoi.
- Co robić?

387
00:26:26,668 --> 00:26:29,130
Cholerni Bilusaludo. Co robi dowództwo?

388
00:26:29,213 --> 00:26:31,257
Nie lękajcie się ciemności.

389
00:26:32,258 --> 00:26:34,968
Wykorzystajmy światło ludzkiej duszy.

390
00:26:35,761 --> 00:26:39,806
Dzięki wierze możemy iść naprzód
z zamkniętymi oczami.

391
00:26:40,141 --> 00:26:44,145
Musimy się modlić. Bez wahania i strachu.

392
00:26:45,312 --> 00:26:47,481
Na tym polega wewnętrzny spokój.

393
00:26:50,942 --> 00:26:53,779
<i>Wszystko przygotowane.</i>

394
00:26:54,155 --> 00:26:55,697
<i>Nasi synowie.</i>

395
00:26:55,781 --> 00:26:57,032
<i>Doskonale.</i>

396
00:26:57,115 --> 00:26:59,993
<i>Pozostało tylko dokończenie rytuału.</i>

397
00:27:00,744 --> 00:27:03,164
<i>Układ gwiazd zgodny z objawieniem.</i>

398
00:27:03,955 --> 00:27:06,917
<i>Jednak wystąpiły</i>
<i>nieprzewidziane okoliczności.</i>

399
00:27:08,043 --> 00:27:12,130
<i>Wybacz, ale mam wrażenie,</i>
<i>że przygotowania mogły pójść sprawniej.</i>

400
00:27:12,756 --> 00:27:13,799
<i>Nie.</i>

401
00:27:13,965 --> 00:27:16,635
<i>Aby dar był doskonały,</i>

402
00:27:17,135 --> 00:27:19,721
<i>czeka nas jeszcze trochę pracy.</i>

403
00:27:20,306 --> 00:27:23,225
<i>Chodzi tylko o jednego Ziemianina.</i>

404
00:27:23,309 --> 00:27:25,686
<i>To na pewno konieczne?</i>

405
00:27:26,144 --> 00:27:28,397
<i>Jest dla nas bardzo cenny.</i>

406
00:27:28,814 --> 00:27:32,943
<i>Ma wszelkie cechy,</i>
<i>by poprowadzić nas ku prawdziwej chwale.</i>

407
00:27:33,360 --> 00:27:38,574
<i>Dlatego zdradziłeś święte imię obcemu,</i>
<i>który nawet nie jest Exifem?</i>

408
00:27:39,157 --> 00:27:42,536
<i>Gdy przyjdzie pora, odda duszę Bogu</i>

409
00:27:43,036 --> 00:27:45,080
<i>i będzie chwalić jego imię.</i>

410
00:27:45,872 --> 00:27:47,833
<i>Rób, jak uważasz.</i>

411
00:27:48,542 --> 00:27:53,464
<i>Niech Garbetrium wskazuje ci drogę.</i>

412
00:27:53,839 --> 00:27:55,382
<i>Chwała Panu.</i>

413
00:27:55,882 --> 00:27:59,177
<i>Kroczmy drogą poświęcenia.</i>

414
00:28:03,432 --> 00:28:05,476
<i>Nie chowaj się.</i>

415
00:28:06,352 --> 00:28:08,312
<i>Czemu nie chcesz wyjść?</i>

416
00:28:21,116 --> 00:28:22,451
Wtedy...

417
00:28:23,535 --> 00:28:25,371
byłem rozebrany...

418
00:28:26,497 --> 00:28:28,582
ponieważ mnie leczono.

419
00:28:29,958 --> 00:28:32,002
Miana musiała...

420
00:28:33,003 --> 00:28:35,297
znaleźć przełącznik

421
00:28:36,047 --> 00:28:37,883
otwierający skafander.

422
00:28:41,887 --> 00:28:43,221
Ty jesteś...

423
00:28:44,431 --> 00:28:45,432
Maina?

424
00:28:50,061 --> 00:28:51,229
Rozumiem.

425
00:28:54,316 --> 00:28:55,776
Czyli to byłaś ty.

426
00:29:14,044 --> 00:29:15,296
Ale dlaczego?

427
00:29:17,923 --> 00:29:20,216
Bo się boję.

428
00:29:23,304 --> 00:29:26,432
Wyglądasz... jakbyś przegrał.

429
00:29:28,183 --> 00:29:29,976
Jakbyś umierał.

430
00:29:31,312 --> 00:29:32,438
Boję się.

431
00:29:34,481 --> 00:29:36,358
Zatem sprawię, że wygrasz.

432
00:29:38,068 --> 00:29:39,820
Połączymy się.

433
00:29:42,948 --> 00:29:43,949
Rozumiem.

434
00:29:44,991 --> 00:29:45,992
Chociaż...

435
00:29:47,285 --> 00:29:48,412
też się boję.

436
00:29:54,125 --> 00:29:56,503
<i>Pokaż się.</i>

437
00:29:59,506 --> 00:30:04,219
<i>Od początku nas podsłuchiwałeś.</i>
<i>Wszystkie rozmowy, prawda?</i>

438
00:30:04,595 --> 00:30:07,973
<i>Słowa, których nie słychać.</i>
<i>Rozmowy telepatyczne.</i>

439
00:30:08,807 --> 00:30:10,809
<i>Kiedy się zorientowałaś?</i>

440
00:30:11,267 --> 00:30:14,104
<i>Zauważyłam, że jako jedyny nic nie mówisz.</i>

441
00:30:14,521 --> 00:30:19,360
<i>Zawsze, gdy byłeś wśród nas,</i>
<i>nie wypowiadałeś nawet słowa.</i>

442
00:30:19,985 --> 00:30:24,322
<i>To trudne, jeśli nie nawykłeś</i>
<i>do komunikowania się za pomocą umysłu.</i>

443
00:30:26,032 --> 00:30:28,494
<i>Zbagatelizowałem wasz potencjał.</i>

444
00:30:29,244 --> 00:30:32,288
<i>Wasze umysły są bardziej precyzyjne,</i>
<i>niż sądziłem.</i>

445
00:30:32,831 --> 00:30:36,001
<i>Czemu ukrywałeś swoje zdolności?</i>

446
00:30:36,502 --> 00:30:38,795
<i>Aby nie stracić zaufania.</i>

447
00:30:39,588 --> 00:30:44,801
<i>Inne rasy uważają telepatię za zagrożenie.</i>
<i>Nie chciałem, żeby się mnie wystrzegano.</i>

448
00:30:45,135 --> 00:30:49,640
<i>Nie docenili cię,</i>
<i>a ty potajemnie czytałeś w ich umysłach?</i>

449
00:30:50,098 --> 00:30:55,020
<i>Nie muszę się do tego uciekać,</i>
<i>aby poznać myśli ludzi i Bilusaludo.</i>

450
00:30:55,604 --> 00:30:59,816
<i>Ludy nieznające telepatii</i>
<i>nie mają pojęcia o najskrytszych myślach.</i>

451
00:31:00,651 --> 00:31:05,947
<i>W ich słowach i twarzy można czytać</i>
<i>jak w otwartej księdze.</i>

452
00:31:06,448 --> 00:31:10,452
<i>Widać wszystko jak na dłoni.</i>
<i>Wystarczy obserwować.</i>

453
00:31:11,036 --> 00:31:14,205
<i>W takim razie czego pragniesz?</i>

454
00:31:17,000 --> 00:31:21,672
<i>Zaoferować pomoc, zbawienie</i>
<i>i błogosławieństwo zagubionym.</i>

455
00:31:22,005 --> 00:31:25,759
<i>Czym chcesz ich błogosławić?</i>
<i>Jak zamierzasz ich zbawić?</i>

456
00:31:29,304 --> 00:31:31,432
<i>Dokąd ich prowadzisz?</i>

457
00:31:32,223 --> 00:31:34,392
<i>Po co ta cała tajemnica?</i>

458
00:31:35,310 --> 00:31:38,480
<i>Gdybym powiedział, również ciebie...</i>

459
00:31:39,856 --> 00:31:42,651
<i>musiałbym złożyć w ofierze.</i>

460
00:31:50,033 --> 00:31:51,367
A teraz na kolana

461
00:31:52,619 --> 00:31:53,829
i módl się...

462
00:31:55,914 --> 00:31:57,999
<i>o Złoty Zmierzch.</i>

463
00:32:22,941 --> 00:32:23,859
Co robisz?

464
00:32:24,485 --> 00:32:26,402
Chciałem cię ugościć.

465
00:32:27,278 --> 00:32:29,155
Wkrótce zacznie się uczta.

466
00:32:29,698 --> 00:32:31,407
- Uczta?
- Tak.

467
00:32:32,158 --> 00:32:36,830
Zaproszę wszystkich mieszkańców,
by uczcić nasze błogosławieństwa.

468
00:32:37,498 --> 00:32:39,207
Jesteś ważnym gościem.

469
00:32:40,959 --> 00:32:41,960
Ja?

470
00:32:43,419 --> 00:32:45,506
Proszę, wypij to.

471
00:32:47,841 --> 00:32:48,717
Dobrze.

472
00:32:50,301 --> 00:32:54,848
Załóżmy, że ludzie zniknęliby
z powierzchni Ziemi.

473
00:32:55,599 --> 00:33:00,812
Ciekawe,
czy Godzilla pozostałaby wtedy Godzillą?

474
00:33:01,229 --> 00:33:03,106
Co to jest?

475
00:33:03,314 --> 00:33:07,903
Myślę, że byłaby tylko
wielkim stworzeniem i niczym więcej.

476
00:33:08,361 --> 00:33:11,740
Jej siła budzi strach,
a istnienie nienawiść.

477
00:33:11,823 --> 00:33:14,117
Jest potworem, bo jest przeklęta.

478
00:33:14,993 --> 00:33:19,289
Dlatego wasze istnienie jest tak ważne.

479
00:33:20,999 --> 00:33:23,084
Godzilla jest Godzillą...

480
00:33:23,669 --> 00:33:25,003
tylko dzięki...

481
00:33:26,462 --> 00:33:28,590
waszej nienawiści.

482
00:33:47,150 --> 00:33:48,151
Miana...

483
00:33:50,946 --> 00:33:52,030
Maino?

484
00:33:52,573 --> 00:33:53,574
Właśnie...

485
00:33:54,616 --> 00:33:55,742
słyszałam...

486
00:33:56,534 --> 00:33:57,619
moją siostrę.

487
00:34:00,831 --> 00:34:02,749
Powiedziała: „Ghidorah”.

488
00:34:05,126 --> 00:34:06,127
Metphies!

489
00:34:33,864 --> 00:34:37,242
Jak widać, kocioł jest pusty.

490
00:34:38,493 --> 00:34:42,288
Ale zupa, która w nim była, nie zniknęła.

491
00:34:43,331 --> 00:34:46,126
Stała się częścią was,
waszych ciał i krwi.

492
00:34:46,627 --> 00:34:48,837
Nie popsuła się ani nie wyparowała.

493
00:34:49,129 --> 00:34:53,091
Po prostu przestała być zupą w kotle.

494
00:34:53,967 --> 00:34:58,513
Łącząc się z doskonalszą istotą,
odradza się jako coś nowego.

495
00:34:58,889 --> 00:35:02,267
I to mam na myśli, mówiąc o poświęceniu.

496
00:35:03,393 --> 00:35:05,646
Oczywiście nie jesteśmy zupą.

497
00:35:06,104 --> 00:35:10,358
Możemy wybrać, dla kogo się poświęcimy.

498
00:35:10,984 --> 00:35:14,195
Trzeba to dobrze przemyśleć.

499
00:35:15,947 --> 00:35:18,742
Jaki rodzaj oddania jest najlepszy?

500
00:35:19,117 --> 00:35:21,828
Na przykład pułkownik Leland
i kapitan Sakaki

501
00:35:21,912 --> 00:35:25,081
poświęcili się,
by ludzkość mogła zwyciężyć.

502
00:35:25,581 --> 00:35:28,543
Był to oczywiście szlachetny uczynek,

503
00:35:28,794 --> 00:35:30,712
ale efekt rozczarował.

504
00:35:31,337 --> 00:35:36,760
Ludzie nie pokonają Godzilli
tylko dlatego, że tego chcą.

505
00:35:37,010 --> 00:35:40,931
A jaka jest właściwa droga do zwycięstwa?

506
00:35:41,431 --> 00:35:44,475
Bóg! Tylko Bóg może pokonać Godzillę!

507
00:35:44,768 --> 00:35:49,189
Zgadza się.
Tylko on jest potężniejszy niż Godzilla.

508
00:35:49,439 --> 00:35:51,566
Nasz Wielki Bóg.

509
00:35:52,525 --> 00:35:55,486
Aby zwyciężyć, musimy się poświęcić...

510
00:35:56,321 --> 00:35:58,865
i zjednoczyć z Bogiem.

511
00:35:59,574 --> 00:36:01,326
Aby tego dokonać,

512
00:36:01,702 --> 00:36:05,163
musimy porzucić myśl,
że jesteśmy jednostkami.

513
00:36:05,706 --> 00:36:09,167
Czy wiedząc o tym,
akceptujecie naszego Boga jako zbawcę?

514
00:36:09,918 --> 00:36:12,503
Jesteście gotowi ofiarować mu się?

515
00:36:13,296 --> 00:36:14,464
Módlmy się!

516
00:36:14,547 --> 00:36:18,218
Wzywajmy imię Pana!
Niech ześle śmierć na Godzillę!

517
00:36:18,760 --> 00:36:20,553
A nam zwycięstwo!

518
00:36:20,636 --> 00:36:22,597
- Tak!
- Tak!

519
00:36:22,680 --> 00:36:23,849
Doskonale.

520
00:36:24,515 --> 00:36:28,269
Teraz ujawnimy wam jego święte imię.

521
00:36:41,532 --> 00:36:43,869
Przybądź, Złoty Królu!

522
00:36:44,660 --> 00:36:46,412
Imię twoje Ghidorah!

523
00:36:47,205 --> 00:36:49,207
Skrzydlaty Zmierzch!

524
00:36:50,208 --> 00:36:53,837
Przybądź, Ghidorahu! Skrzydlaty Zmierzchu!

525
00:36:54,420 --> 00:36:59,467
Wszechmocny Ghidorahu!
Przybądź! Skrzydlaty Zmierzchu!

526
00:36:59,550 --> 00:37:01,386
Przybądź, Ghidorahu!

527
00:37:01,719 --> 00:37:03,972
Przynieś nam zwieńczenie!

528
00:37:04,472 --> 00:37:08,101
Pomóż osiągnąć ostateczne zwycięstwo
naszymi ciałami i krwią!

529
00:37:08,643 --> 00:37:12,063
Wielki Ghidorahu! Przynieś nam zwycięstwo!

530
00:37:12,147 --> 00:37:13,606
Przybądź, Ghidorahu!

531
00:37:13,815 --> 00:37:16,860
Pomóż osiągnąć zwycięstwo
naszymi ciałami i krwią!

532
00:38:00,403 --> 00:38:01,779
<i>Przybądź, Ghidorahu!</i>

533
00:38:02,405 --> 00:38:04,782
Przynieś nam zwieńczenie!

534
00:38:05,158 --> 00:38:08,744
Przybądź, Ghidorahu! Skrzydlaty Zmierzchu!

535
00:38:09,287 --> 00:38:14,042
Wszechmocny Ghidorahu!
Przybądź! Skrzydlaty Zmierzchu!

536
00:38:14,750 --> 00:38:15,919
Ghidorahu!

537
00:38:16,377 --> 00:38:17,963
Przynieś nam zwycięstwo!

538
00:38:26,804 --> 00:38:29,182
Wykrywam falę grawitacyjną w pobliżu!

539
00:38:29,724 --> 00:38:31,893
To na pewno nie Godzilla?

540
00:38:31,977 --> 00:38:33,895
Czasoprzestrzeń się załamuje!

541
00:38:34,229 --> 00:38:36,189
To... osobliwość!

542
00:38:37,523 --> 00:38:40,526
Nie wierzę! Pojawiła się znikąd?

543
00:38:40,610 --> 00:38:41,903
Niemożliwe.

544
00:38:42,320 --> 00:38:44,197
Nie rejestrujemy zmian.

545
00:38:44,280 --> 00:38:47,783
Odczyty z czujników
nie były aktualizowane od 120 sekund!

546
00:38:48,326 --> 00:38:50,161
To niewytłumaczalne!

547
00:38:50,245 --> 00:38:52,413
Nic tego nie zapowiadało.

548
00:38:52,497 --> 00:38:54,582
Wewnętrzne obwody Gematronu

549
00:38:54,665 --> 00:38:56,459
wysyłają nieznane kody.

550
00:38:56,960 --> 00:39:00,713
- Nie kontroluję ich.
- Coś nas próbuje zhakować?

551
00:39:01,839 --> 00:39:03,799
Przybądź, Ghidorahu!

552
00:39:04,175 --> 00:39:07,345
Przynieś nam zwieńczenie!

553
00:39:12,475 --> 00:39:14,895
Nadszedł odpowiedni moment...

554
00:39:20,025 --> 00:39:21,192
Rozszerza się

555
00:39:21,276 --> 00:39:24,279
pole grawitacyjne osobliwości...
Porusza się...

556
00:39:24,362 --> 00:39:27,365
Co się dzieje? Zmienia się granica pola.

557
00:39:27,991 --> 00:39:30,785
Głupia! Raport ma być precyzyjny!

558
00:39:31,369 --> 00:39:35,790
Nie wiem, co się dzieje!
Ale obiekt większy od osobliwości...

559
00:39:36,166 --> 00:39:38,001
zbliża się do nas!

560
00:39:38,084 --> 00:39:41,171
- Podaj właściwą analizę!
- Odczyty czujników,

561
00:39:41,254 --> 00:39:43,673
odpowiedź termiczna, fale radiowe...

562
00:39:43,756 --> 00:39:45,926
Znaczniki czasu są chaotyczne!

563
00:39:46,009 --> 00:39:48,178
Program analizujący podaje,

564
00:39:48,261 --> 00:39:50,931
że 80% systemów zgłasza błędy.

565
00:39:51,014 --> 00:39:53,433
<i>- Coście zrobili?</i>
- Dolu-do!

566
00:39:53,975 --> 00:39:55,601
<i>To wasza sprawka?</i>

567
00:39:55,893 --> 00:39:56,894
Nie!

568
00:39:57,478 --> 00:39:59,105
Co się dzieje?

569
00:40:01,732 --> 00:40:02,817
Co to jest?

570
00:40:02,900 --> 00:40:05,111
Anomalia ma przyczynę wewnętrzną?

571
00:40:05,195 --> 00:40:08,406
To niemożliwe...
Czasoprzestrzeń się odkształca!

572
00:40:08,990 --> 00:40:10,658
Sterowanie, nawigacja...

573
00:40:10,741 --> 00:40:13,328
Systemy nadpisuje nieuwierzytelniony kod.

574
00:40:13,411 --> 00:40:15,163
Jakie jest źródło sygnału?

575
00:40:15,663 --> 00:40:18,499
Kryształ obliczeniowy Gematronu
w serwerze.

576
00:40:19,542 --> 00:40:21,836
Nie jesteśmy hakowani!

577
00:40:21,919 --> 00:40:23,504
Współrzędne celu...

578
00:40:23,588 --> 00:40:25,131
to liczba urojona?

579
00:40:25,881 --> 00:40:28,884
Dokąd to coś nas zabiera?

580
00:40:29,594 --> 00:40:32,430
Wokół Aratrum powstało pole grawitacyjne!

581
00:40:32,680 --> 00:40:36,226
Ergoobszar się rozszerza!
Wciąga nas do wnętrza!

582
00:40:36,642 --> 00:40:39,687
Odwrót! Pełna moc silników sterujących!

583
00:40:39,980 --> 00:40:44,025
Próbuję, ale komendy nie działają!

584
00:40:44,109 --> 00:40:47,153
Anomalne pole grawitacyjne
uderzyło w statek!

585
00:40:47,445 --> 00:40:51,741
Ciśnienie zewnętrzne przekroczyło
270% wytrzymałości kadłuba.

586
00:40:55,078 --> 00:40:58,248
Pęknięcia w blokach mieszkalnych 2 i 3!
Dekompresja!

587
00:41:04,670 --> 00:41:06,964
Dlaczego nie działa napęd plazmowy?

588
00:41:07,048 --> 00:41:08,383
Brakuje mocy!

589
00:41:08,466 --> 00:41:11,052
Dolu-do! Przywróć zasilanie! Szybko!

590
00:41:11,594 --> 00:41:13,054
Próbuję, ale nie mogę!

591
00:41:13,471 --> 00:41:15,806
<i>Jak to? Nie czas na żarty!</i>

592
00:41:16,307 --> 00:41:19,602
Zwiększa się odchylenie obrotowe!
Osłona słabnie!

593
00:41:26,901 --> 00:41:29,362
Uwaga, sterownia! Dolu-do, odpowiedz!

594
00:41:29,445 --> 00:41:32,365
Sterownia została zniszczona
40 sekund temu!

595
00:41:32,448 --> 00:41:34,742
Dlaczego go widzieliśmy?!

596
00:41:34,825 --> 00:41:36,036
Nie wiem!

597
00:41:36,119 --> 00:41:39,747
Wszystkie transmisje danych
tracą integralność czasową!

598
00:41:53,094 --> 00:41:56,181
Niemożliwe... Na mostku brak oznak życia.

599
00:41:58,349 --> 00:41:59,517
Czyli...

600
00:41:59,975 --> 00:42:01,477
nie żyjemy?

601
00:42:06,066 --> 00:42:07,108
Dlaczego?

602
00:42:08,025 --> 00:42:09,235
Dlaczego to...?

603
00:42:33,343 --> 00:42:35,928
Aratrum! Odpowiedzcie, proszę!

604
00:42:36,011 --> 00:42:37,012
Co się stało?

605
00:42:37,263 --> 00:42:40,975
Profesorze, nie wykrywamy już
sygnałów z Aratrum.

606
00:42:41,058 --> 00:42:43,478
I ta anomalia grawitacyjna...

607
00:42:43,561 --> 00:42:45,730
Mogła ich zaatakować Godzilla?

608
00:42:46,106 --> 00:42:48,608
Nie zarejestrowałem ataku z Ziemi.

609
00:43:06,667 --> 00:43:10,087
Co jest? Co tu się, do diabła, dzieje?

610
00:43:11,046 --> 00:43:13,716
Wszyscy... idą... tam.

611
00:43:15,009 --> 00:43:16,219
Na wieżę widokową?

612
00:43:18,095 --> 00:43:19,180
Chodźmy!

613
00:43:23,601 --> 00:43:24,685
Przepuście mnie!

614
00:43:26,020 --> 00:43:27,563
Przepraszam.

615
00:43:33,403 --> 00:43:34,820
Co to?

616
00:43:35,530 --> 00:43:37,740
Co tam się dzieje?

617
00:43:49,585 --> 00:43:51,337
To potężne pole grawitacyjne.

618
00:43:51,712 --> 00:43:54,089
Wreszcie, doktorze Martin.

619
00:43:54,174 --> 00:43:56,467
- Kapitanie Sakaki!
- Co się dzieje?

620
00:43:56,551 --> 00:43:58,219
- Haruo!
- Co?

621
00:43:58,969 --> 00:44:01,055
Głos dochodzi stamtąd.

622
00:44:01,639 --> 00:44:02,765
„Ghidorah”.

623
00:44:08,145 --> 00:44:09,439
Co tam się dzieje?

624
00:44:12,233 --> 00:44:15,361
Wykrywam oznaki życia w pobliżu wzgórza.

625
00:44:17,029 --> 00:44:19,782
Pójdę tam. Wy zaczekajcie.

626
00:44:19,865 --> 00:44:20,866
Ale...

627
00:44:20,950 --> 00:44:22,535
Jaki masz plan?

628
00:44:22,827 --> 00:44:24,370
Metphies coś kombinuje.

629
00:44:24,870 --> 00:44:27,540
A co on może robić w tej sytuacji?

630
00:44:28,791 --> 00:44:30,626
Zaplanował to?

631
00:44:31,085 --> 00:44:32,378
Chcę to sprawdzić.

632
00:45:07,455 --> 00:45:09,374
STAN: AKTYWNY
WIDOK TAKTYCZNY

633
00:45:09,874 --> 00:45:11,125
- Doktorze!
- Co?

634
00:45:11,208 --> 00:45:12,543
Godzilla się budzi!

635
00:45:12,877 --> 00:45:13,753
Słucham?

636
00:45:14,169 --> 00:45:17,340
Opuszcza bazę na górze Fuji
i zmierza w naszą stronę.

637
00:45:17,423 --> 00:45:19,259
Zbieg okoliczności?

638
00:45:35,400 --> 00:45:38,861
Prądy wstępujące wywołane polem
utworzyły cumulonimbusy.

639
00:45:39,570 --> 00:45:42,072
Nie wierzę, że to się dzieje na Ziemi.

640
00:45:42,156 --> 00:45:43,824
Co jest przyczyną?

641
00:45:44,409 --> 00:45:46,994
Dlatego straciliśmy łączność z Aratrum?

642
00:45:47,495 --> 00:45:49,914
Wystąpi silny szkwał.

643
00:45:50,205 --> 00:45:52,708
Chyba nie jest tu bezpiecznie.

644
00:45:53,000 --> 00:45:56,086
Godzilla się zbliża.
Nie można jej na to pozwolić!

645
00:45:57,087 --> 00:45:58,047
Patrzcie!

646
00:45:58,506 --> 00:46:00,257
Coś się wyłania z chmur.

647
00:46:01,551 --> 00:46:04,470
Front gazowy? Nie, to coś innego...

648
00:46:07,473 --> 00:46:08,641
Kolejny!

649
00:46:09,684 --> 00:46:11,101
I tutaj!

650
00:46:11,769 --> 00:46:14,605
- Te szczeliny...
- Co to jest?

651
00:46:46,429 --> 00:46:48,180
Co to jest?

652
00:46:55,270 --> 00:46:56,939
To też jest potwór?

653
00:46:57,022 --> 00:46:58,315
Niemożliwe!

654
00:46:58,399 --> 00:47:00,860
Czujniki nie wykryły tak dużego obiektu?

655
00:47:00,943 --> 00:47:03,779
Podczerwień, fale radiowe...
Żaden nie reaguje.

656
00:47:03,863 --> 00:47:06,991
Rejestruję jedynie
narastające fale grawitacyjne!

657
00:47:07,074 --> 00:47:09,034
Jest tam tylko Godzilla!

658
00:47:09,118 --> 00:47:12,455
Niemożliwe... Przecież to widzimy.

659
00:47:12,913 --> 00:47:13,914
BRAK SYGNAŁU

660
00:47:14,374 --> 00:47:16,501
Co jest? Awaria?

661
00:47:17,126 --> 00:47:19,253
- U mnie też.
- Co?

662
00:47:19,336 --> 00:47:21,756
Próbowałem kilka razy, bez skutku.

663
00:47:21,839 --> 00:47:25,300
Nawet gdy powiększam obszar,
czujniki nie reagują.

664
00:47:27,261 --> 00:47:28,554
Co się dzieje?

665
00:47:36,353 --> 00:47:38,564
Co to... jest?

666
00:47:40,107 --> 00:47:41,401
I jeszcze Godzilla...

667
00:47:52,870 --> 00:47:56,206
Co ty kombinujesz, Metphiesie?!

668
00:47:57,082 --> 00:47:59,794
Wzmożone fale elektromagnetyczne Godzilli!

669
00:47:59,877 --> 00:48:02,880
Nie mów, że chce walczyć
z tym stworzeniem.

670
00:48:12,014 --> 00:48:13,140
Zakrzywiona wiązka?

671
00:48:17,352 --> 00:48:19,980
Kolejny skok fal elektromagnetycznych.

672
00:48:34,995 --> 00:48:39,208
Wykorzystał grawitację, by zagiąć
promień cieplny? Nie wierzę.

673
00:48:40,543 --> 00:48:42,419
Przestrzeń się odkształca?

674
00:48:42,795 --> 00:48:45,840
Według odczytu wiązka nie zmieniła kursu.

675
00:48:46,841 --> 00:48:49,384
Nic nie wskazuje na zakrzywienie.

676
00:48:50,052 --> 00:48:52,763
Urządzenie nie rejestruje tego potwora.

677
00:48:52,972 --> 00:48:56,350
Możemy go tylko postrzegać
naszymi zmysłami.

678
00:48:56,433 --> 00:48:58,227
Czyli to halucynacja?

679
00:49:26,589 --> 00:49:29,592
Przenika ją! Czyli nie ma formy fizycznej?

680
00:49:29,675 --> 00:49:31,176
Ale gryzie Godzillę!

681
00:49:31,969 --> 00:49:33,220
To bez sensu.

682
00:49:33,428 --> 00:49:36,473
Może na nią oddziaływać,
a sam jest nietykalny?

683
00:49:36,974 --> 00:49:38,934
A osłona asymetryczna?

684
00:49:39,769 --> 00:49:42,563
Nawet głowice atomowe
nie uszkodziły Godzilli.

685
00:49:45,357 --> 00:49:47,985
Gwałtownie spadł wewnętrzny poziom fal!

686
00:49:48,443 --> 00:49:50,571
To było tylko ugryzienie...

687
00:49:50,655 --> 00:49:53,824
Bez wątpienia Godzillę otacza pole siłowe!

688
00:49:54,033 --> 00:49:56,243
Wykres jej fal się nie zmienił.

689
00:49:56,326 --> 00:49:58,412
Nie ma żadnych uszkodzeń.

690
00:49:58,495 --> 00:49:59,664
Więc co się dzieje?

691
00:50:00,205 --> 00:50:03,000
Śni nam się jakiś koszmar?

692
00:50:03,584 --> 00:50:05,795
Anomalia grawitacyjna się rozszerza!

693
00:50:16,305 --> 00:50:17,890
Teraz są trzy!

694
00:50:17,973 --> 00:50:19,684
Co się dzieje?

695
00:50:19,767 --> 00:50:21,811
Czujniki nadal nie reagują?

696
00:50:39,829 --> 00:50:44,584
Nadal nic. Wiemy tylko,
że rozszerza się pole grawitacyjne.

697
00:50:44,959 --> 00:50:46,586
Poza tym żadnej reakcji.

698
00:50:47,002 --> 00:50:50,047
W takim razie... co to za stwór?

699
00:50:50,798 --> 00:50:51,841
Ghidorah.

700
00:50:52,424 --> 00:50:54,384
- Ghidorah?
- Tak.

701
00:50:56,637 --> 00:50:59,139
Ten, który pożre wszystko.

702
00:51:00,099 --> 00:51:04,394
Król Otchłani.

703
00:51:07,857 --> 00:51:10,735
Metphiesie! Co ty wyprawiasz?

704
00:51:12,903 --> 00:51:13,904
Miana!

705
00:51:16,699 --> 00:51:17,783
Żyje.

706
00:51:18,450 --> 00:51:21,161
Co... tu się dzieje?

707
00:51:21,871 --> 00:51:24,331
Ty to wszystko wywołałeś?

708
00:51:25,374 --> 00:51:28,669
Moje zadanie,
przekazywane od niepamiętnych czasów,

709
00:51:29,169 --> 00:51:31,338
wkrótce się wypełni.

710
00:51:31,714 --> 00:51:33,090
Zadanie?

711
00:51:34,466 --> 00:51:36,260
Czekałem na tę chwilę.

712
00:51:36,761 --> 00:51:40,931
Nasze spotkanie z tobą,
długa podróż przez próżnię.

713
00:51:41,015 --> 00:51:44,601
Wszystko po to, aby zebrać plon.

714
00:51:45,811 --> 00:51:48,397
Planety to nasiona.
Na nich kiełkuje życie.

715
00:51:48,480 --> 00:51:51,150
Kwiat ludzkości
rozwinął się w cywilizację.

716
00:51:51,233 --> 00:51:53,736
Owocem tego kwiatu jest Godzilla.

717
00:51:54,654 --> 00:52:00,034
Exifowie widzieli, jak ten cykl
zachodził na wielu planetach.

718
00:52:01,744 --> 00:52:06,957
A nasz Bóg zrywa ten owoc i go zjada.

719
00:52:08,125 --> 00:52:09,669
Król Ghidorah.

720
00:52:10,294 --> 00:52:11,837
Złoty Zmierzch.

721
00:52:13,338 --> 00:52:16,591
To jedyny cel istnienia tego wszechświata.

722
00:52:16,676 --> 00:52:20,721
Ma wartość jako hołd i ofiara dla niego.

723
00:52:22,723 --> 00:52:26,518
Ghidorah... to potwór,
który zniszczył waszą planetę!

724
00:52:27,477 --> 00:52:32,107
Exifowie poszukiwali kiedyś
prawdy absolutnej.

725
00:52:32,566 --> 00:52:36,862
W rezultacie złożyliśmy się w ofierze
i zjednoczyliśmy z naszym Bogiem.

726
00:52:37,071 --> 00:52:38,280
W ofierze?

727
00:52:39,031 --> 00:52:43,035
Pozostała garstka kapłanów,
by szerzyć to błogosławieństwo

728
00:52:43,243 --> 00:52:46,038
w całym wszechświecie.

729
00:52:47,414 --> 00:52:50,250
Zniszczenie nazywasz błogosławieństwem?

730
00:52:50,876 --> 00:52:51,919
Tak.

731
00:52:53,838 --> 00:52:58,008
Nie tylko Godzilli,
ale też nas z całą planetą?

732
00:52:58,217 --> 00:53:01,595
Chcesz, żeby Ghidorah wszystko unicestwił?

733
00:53:02,346 --> 00:53:06,475
Pogódźcie się ze śmiercią.
To największe błogosławieństwo.

734
00:53:06,809 --> 00:53:07,810
Kpisz sobie?!

735
00:53:19,864 --> 00:53:22,992
Nie odrzucaj tego. Nie zbaczaj z drogi.

736
00:53:24,076 --> 00:53:25,995
Pogódź się z losem.

737
00:53:32,584 --> 00:53:33,878
Haruo.

738
00:53:34,544 --> 00:53:36,797
W głębi serca ty też

739
00:53:37,714 --> 00:53:40,384
musiałeś tego chcieć.

740
00:53:40,717 --> 00:53:42,219
Przestań...

741
00:53:43,720 --> 00:53:46,306
opowiadać... brednie!

742
00:54:05,575 --> 00:54:07,661
Fale elektromagnetyczne maleją.

743
00:54:07,744 --> 00:54:10,164
Godzilla na pewno odnosi obrażenia.

744
00:54:10,372 --> 00:54:13,167
Jej pole siłowe jest aktywne.

745
00:54:13,542 --> 00:54:15,669
Ale nie odpiera ataku,

746
00:54:15,752 --> 00:54:17,629
mimo że potwór ją gryzie?

747
00:54:18,463 --> 00:54:22,176
My mieliśmy z tym wielkie kłopoty...

748
00:54:44,990 --> 00:54:49,078
<i>Dlaczego...</i>
<i>zniszczenie jest błogosławieństwem?</i>

749
00:54:50,287 --> 00:54:53,999
<i>Nasi przodkowie stworzyli naukę,</i>
<i>by zapewnić dobrobyt,</i>

750
00:54:54,083 --> 00:54:56,210
<i>a nawet widzieć przyszłość.</i>

751
00:54:56,751 --> 00:55:01,173
<i>Dzięki niej poszukiwali</i>
<i>prawdziwej nieśmiertelności.</i>

752
00:55:02,007 --> 00:55:06,303
<i>To była najwspanialsza epoka</i>
<i>w historii Exifów.</i>

753
00:55:07,596 --> 00:55:11,391
<i>Przewidzieli nawet koniec świata</i>

754
00:55:12,017 --> 00:55:14,103
<i>i doszli do wniosku,</i>

755
00:55:15,270 --> 00:55:17,814
<i>że wieczność nie istnieje.</i>

756
00:55:19,024 --> 00:55:23,570
<i>Wszechświat jest skończony</i>
<i>i pewnego dnia umrze.</i>

757
00:55:24,864 --> 00:55:28,825
<i>Dlatego musimy poszukiwać kresu i chwały</i>

758
00:55:29,659 --> 00:55:32,287
<i>po ostatecznym unicestwieniu.</i>

759
00:55:34,289 --> 00:55:37,459
Nigdy nie pogodzę się...

760
00:55:38,585 --> 00:55:40,045
z takim nonsensem.

761
00:55:40,420 --> 00:55:42,422
<i>To wszystko oszustwo, Haruo.</i>

762
00:55:43,132 --> 00:55:44,967
<i>Życie to ciągłe lęki.</i>

763
00:55:45,425 --> 00:55:47,970
<i>Wolność od nich i wieczny spokój</i>

764
00:55:48,387 --> 00:55:50,847
<i>są stałym pragnieniem każdej istoty.</i>

765
00:55:52,349 --> 00:55:53,683
Mylisz się.

766
00:55:54,268 --> 00:55:58,647
<i>Posłuchaj własnego serca.</i>
<i>Spójrz prawdzie w oczy.</i>

767
00:55:59,606 --> 00:56:02,817
<i>Poznaj własne pragnienia.</i>

768
00:56:14,163 --> 00:56:15,414
WZROST TEMPERATURY

769
00:56:15,497 --> 00:56:17,832
Gwałtownie rośnie temperatura Godzilli!

770
00:56:18,208 --> 00:56:21,170
Robi to samo, co wtedy,
gdy zniszczyła miasto?

771
00:56:31,138 --> 00:56:33,265
Temperatura nadal rośnie!

772
00:56:33,723 --> 00:56:37,769
Nam zadawała obrażenia,
nawet bezpośrednio nie trafiając.

773
00:56:50,032 --> 00:56:55,495
<i>Nawet w najwcześniejszych wspomnieniach</i>
<i>zawsze krępowały cię strach i rozpacz.</i>

774
00:57:02,127 --> 00:57:04,254
<i>W takich chwilach musisz się modlić.</i>

775
00:57:05,130 --> 00:57:09,426
<i>„Nienawidzę tego. Oby się skończyło”.</i>

776
00:57:10,760 --> 00:57:11,803
<i>Ale...</i>

777
00:57:18,893 --> 00:57:19,936
<i>Przecież...</i>

778
00:57:20,937 --> 00:57:21,981
WODA

779
00:57:22,856 --> 00:57:25,442
<i>Uczucia, które cię ukształtowały...</i>

780
00:57:26,068 --> 00:57:29,029
<i>to gniew, upokorzenie...</i>

781
00:57:30,114 --> 00:57:33,033
<i>oraz nieodparte wrażenie życia w pułapce.</i>

782
00:57:33,575 --> 00:57:34,409
MIĘSO

783
00:57:34,493 --> 00:57:37,704
<i>Dlatego czekałeś tak długo.</i>

784
00:57:38,998 --> 00:57:41,833
<i>Aż pewnego dnia uwolnisz się</i>

785
00:57:42,459 --> 00:57:43,960
<i>od tego wszystkiego.</i>

786
00:58:06,483 --> 00:58:09,861
To niemożliwe! Temperatura Godzilli spada!

787
00:58:10,320 --> 00:58:13,948
Ciepło jest pochłaniane,
mimo że cząsteczki nadal drgają.

788
00:58:14,491 --> 00:58:16,535
Nie chodzi tylko o to.

789
00:58:16,868 --> 00:58:19,329
Wytwarza ciepło, ale nie widać pary.

790
00:58:19,413 --> 00:58:23,542
Jeśli Godzilla się ochładza,
czemu nie widzimy wyziewów?

791
00:58:23,625 --> 00:58:26,711
Godzilla nadal wytwarza ciepło!

792
00:58:26,878 --> 00:58:31,300
Więc ciepło zwyczajnie znika?
Gdzie ono się rozprasza?

793
00:58:32,842 --> 00:58:34,553
Cząsteczki szybko drgają,

794
00:58:34,636 --> 00:58:38,890
ale obszar wokół Godzilli
gwałtownie się ochładza.

795
00:58:40,517 --> 00:58:43,019
Temperatura ciała również spada!

796
00:58:43,645 --> 00:58:47,732
W niektórych rejonach wynosi mniej
niż zero stopni Celsjusza.

797
00:58:47,816 --> 00:58:49,568
I nadal się obniża!

798
00:58:53,322 --> 00:58:56,616
Może ten potwór przybył
z innego wszechświata?

799
00:58:58,034 --> 00:59:01,163
Prawa naszej fizyki go nie dotyczą.

800
00:59:02,247 --> 00:59:05,917
Czerpie siłę z innego wymiaru?

801
00:59:06,626 --> 00:59:09,713
Czy w takim razie pokona Godzillę?

802
00:59:10,339 --> 00:59:11,631
To nie są żarty!

803
00:59:12,132 --> 00:59:14,384
Zniszczy nie tylko Godzillę,

804
00:59:14,843 --> 00:59:17,679
ale też naszą planetę!

805
00:59:27,731 --> 00:59:31,025
<i>Haruo. Trzeba pamiętać o tych,</i>

806
00:59:31,860 --> 00:59:35,239
<i>którzy dzielnie wykonywali rozkazy.</i>

807
00:59:54,133 --> 00:59:55,342
Leland.

808
00:59:56,176 --> 00:59:58,803
Walczyłem nawet za cenę życia.

809
01:00:00,096 --> 01:00:01,890
Dlaczego mnie nie pomściłeś?

810
01:00:02,849 --> 01:00:06,060
Dlaczego nie poświęciłeś własnego życia?

811
01:00:06,311 --> 01:00:10,064
- Przestań...
- Ghidorah może ją pokonać.

812
01:00:11,650 --> 01:00:12,817
Yuko...

813
01:00:12,901 --> 01:00:15,654
Naprawdę tak bardzo chcesz żyć?

814
01:00:17,113 --> 01:00:18,948
Żeby być z bliźniaczkami?

815
01:00:20,116 --> 01:00:24,078
Mimo że zmieniłeś mnie w to coś...?

816
01:00:24,163 --> 01:00:25,372
Proszę, przestań...

817
01:00:26,248 --> 01:00:29,543
Wielu ludzi oddało życie
podczas bitwy z Godzillą.

818
01:00:30,377 --> 01:00:33,922
A jednak tylko tobie udało się wyjść cało.

819
01:00:35,257 --> 01:00:40,011
Już czas, żebyś ich posłuchał
i zakończył to raz na zawsze.

820
01:00:40,804 --> 01:00:46,059
Wszyscy, którzy walczyli wcześniej,
robili to dla dobra ludzkości.

821
01:00:47,394 --> 01:00:52,691
Nie chcieli zniszczyć naszej planety
razem z Godzillą.

822
01:01:19,759 --> 01:01:21,678
Godzilla się unosi?

823
01:01:24,348 --> 01:01:29,478
Jak to możliwe,
że tak ciężki obiekt lewituje?

824
01:01:29,561 --> 01:01:34,148
Ten potwór przybył z innego wymiaru.
Godzilla jest bezsilna.

825
01:01:34,691 --> 01:01:38,653
Ale w jaki sposób ten potwór
zakłóca nasz wymiar?

826
01:01:38,987 --> 01:01:40,405
Jakie muszą być warunki?

827
01:01:41,155 --> 01:01:44,451
Nie możemy potwierdzić ich istnienia.

828
01:01:45,076 --> 01:01:47,203
Wiele tłumaczyłoby złudzenie.

829
01:01:47,787 --> 01:01:50,290
Jednak kły Ghidoraha wbiły się w Godzillę.

830
01:01:50,665 --> 01:01:53,252
Dla Ghidoraha ona nie jest iluzją.

831
01:01:53,335 --> 01:01:55,920
Skąd potwór wie o istnieniu Godzilli...?

832
01:01:56,671 --> 01:01:58,715
Naszym wrogiem nie jest Ghidorah!

833
01:01:58,798 --> 01:02:02,552
Ktoś w naszym wszechświecie go naprowadza!

834
01:02:04,721 --> 01:02:07,724
<i>Już wiem... To na pewno Metphies.</i>

835
01:02:09,393 --> 01:02:11,311
<i>Muszę powiadomić Sakakiego.</i>

836
01:02:17,901 --> 01:02:21,195
Musimy iść razem, żeby uratować Haruo.

837
01:02:21,571 --> 01:02:24,324
On też walczy z Ghidorahem!

838
01:02:38,254 --> 01:02:41,425
<i>Na wielu planetach</i>
<i>cywilizacje u szczytu rozwoju</i>

839
01:02:42,216 --> 01:02:44,886
<i>wkraczają w zakazaną strefę.</i>

840
01:02:45,845 --> 01:02:47,889
<i>Gdy uchylają się drzwi,</i>

841
01:02:49,015 --> 01:02:50,934
<i>słychać ryk potwora.</i>

842
01:02:58,191 --> 01:03:00,360
Gdy tylko cywilizacja

843
01:03:00,944 --> 01:03:05,949
stworzy Godzillę, jest skazana na zagładę.

844
01:03:07,784 --> 01:03:12,121
Pozostaje kwestia pogodzenia się z tym.

845
01:03:12,747 --> 01:03:14,290
Nie sądzisz,

846
01:03:15,208 --> 01:03:19,212
że należy zachować dumę do samego końca?

847
01:03:29,598 --> 01:03:33,477
Chcesz powiedzieć,
że stworzyliśmy cywilizację tylko po to...

848
01:03:34,644 --> 01:03:36,563
aby ją zniszczyć?

849
01:03:37,522 --> 01:03:40,400
Nie powinieneś rozpamiętywać tego
ze smutkiem.

850
01:03:40,817 --> 01:03:45,071
Nasz wszechświat jest skończony.
To naturalny wniosek.

851
01:03:45,822 --> 01:03:50,243
Dlatego my, naczelne, musimy zgłębiać,

852
01:03:51,370 --> 01:03:55,331
co się dzieje po śmierci i unicestwieniu.

853
01:04:02,839 --> 01:04:04,716
Już nie tylko Ghidorah.

854
01:04:04,799 --> 01:04:07,636
Odczyty Godzilli
też stają się niejednoznaczne.

855
01:04:08,595 --> 01:04:11,681
Czyżby rzeczywistość ulegała rozpadowi?

856
01:04:23,902 --> 01:04:27,280
Czy to jest Bóg Houtua?

857
01:04:29,491 --> 01:04:31,701
<i>Długa podróż twojego ludu</i>

858
01:04:32,243 --> 01:04:35,371
<i>była pielgrzymką</i>
<i>do miejsca własnego unicestwienia.</i>

859
01:04:36,372 --> 01:04:41,335
Godzilla jest karą za nieustanne
poszukiwanie dobrobytu.

860
01:04:42,086 --> 01:04:43,797
Aby przezwyciężyć tę gehennę,

861
01:04:44,423 --> 01:04:47,008
musisz oczyścić ludzkie dusze

862
01:04:47,258 --> 01:04:50,386
poprzez oddanie się istocie doskonalszej.

863
01:04:57,894 --> 01:05:02,023
Jajo, pokaż, jak się uwolnić
od strasznego snu.

864
01:05:02,106 --> 01:05:04,943
Przekaż tę pieśń Przelotnym Krukom!

865
01:05:16,746 --> 01:05:18,206
<i>Przeklęci bluźniercy...</i>

866
01:05:32,637 --> 01:05:35,306
Czy to jest... ćma?

867
01:05:36,265 --> 01:05:37,308
Haruo!

868
01:05:40,186 --> 01:05:42,438
Haruo! Nie bój się.

869
01:05:42,772 --> 01:05:43,982
Posłuchaj uważnie.

870
01:05:44,065 --> 01:05:45,149
Co...?

871
01:05:51,948 --> 01:05:53,032
Haruo, to ty?

872
01:05:53,449 --> 01:05:56,369
Mówię do ciebie dzięki pomocy Mainy.

873
01:05:56,703 --> 01:06:00,414
Ghidorah zjawił się tu tylko dlatego,
że ma obserwatorów.

874
01:06:00,832 --> 01:06:03,459
<i>Ktoś jest jego oczami i widzi Godzillę.</i>

875
01:06:03,543 --> 01:06:04,961
<i>To prawdopodobnie...</i>

876
01:06:33,364 --> 01:06:35,742
Czemu pokazujesz mi to wszystko?

877
01:06:37,744 --> 01:06:39,579
Co mam zrobić?

878
01:06:40,539 --> 01:06:43,374
To strach czyni potwora potworem.

879
01:06:44,125 --> 01:06:46,545
Nienawiść czyni człowieka bohaterem.

880
01:06:47,128 --> 01:06:51,382
A modlitwa bohatera sprawia,
że istnieje Bóg.

881
01:06:52,759 --> 01:06:55,261
Nie stałeś się nową Godzillą,

882
01:06:55,344 --> 01:06:59,849
ale nadal walczyłeś
i przeklinałeś Godzillę jako człowiek,

883
01:07:00,892 --> 01:07:03,061
który powinien chwalić naszego Boga.

884
01:07:03,895 --> 01:07:06,773
Chcę, żebyś go teraz wezwał.

885
01:07:08,441 --> 01:07:11,235
Jeśli taki bohater złoży duszę w ofierze,

886
01:07:11,861 --> 01:07:13,905
umożliwi to boskiemu Ghidorahowi

887
01:07:14,113 --> 01:07:17,241
utrwalenie jego pozycji w tym świecie.

888
01:07:35,677 --> 01:07:36,678
Więc...

889
01:07:37,887 --> 01:07:39,097
to byłeś ty.

890
01:07:40,056 --> 01:07:43,977
Nie akceptujemy życia,
które istnieje po to, żeby cierpieć.

891
01:07:45,269 --> 01:07:46,938
Droga do zniszczenia...

892
01:07:48,231 --> 01:07:50,066
powinna być spokojna.

893
01:07:52,611 --> 01:07:53,695
Dziadku.

894
01:07:54,070 --> 01:07:57,281
Dzięki temu wszyscy zostaliśmy zbawieni.

895
01:07:58,032 --> 01:08:01,661
Nasza walka trwała zbyt długo.

896
01:08:02,328 --> 01:08:04,998
Jeśli żyjemy tylko po to,
aby ponieść karę,

897
01:08:05,331 --> 01:08:07,709
koniec cierpień jest dla nas zbawieniem.

898
01:08:08,668 --> 01:08:09,919
Czy...

899
01:08:10,712 --> 01:08:13,006
nie uważasz tak samo, Haruo?

900
01:08:14,090 --> 01:08:15,091
Ale...

901
01:08:16,009 --> 01:08:17,010
Ale...

902
01:08:17,636 --> 01:08:18,637
ja...

903
01:08:19,971 --> 01:08:21,222
Haruo! Szybko!

904
01:08:31,232 --> 01:08:34,402
Wysławiaj Skrzydlaty Zmierzch.

905
01:08:36,112 --> 01:08:38,782
<i>Recytuj złote imię naszego Boga.</i>

906
01:08:41,450 --> 01:08:46,372
<i>Szukaj zwycięstwa i błogosławieństw.</i>

907
01:09:05,516 --> 01:09:07,310
<i>Czy to kwiat?</i>

908
01:09:08,311 --> 01:09:12,148
Tak. Zrobiłem dla maluszka
amulet z kwiatem wiosny.

909
01:09:13,066 --> 01:09:17,153
Pewnego dnia, jeszcze za naszego życia,
po zimie nadejdzie wiosna.

910
01:09:18,487 --> 01:09:20,489
Pora odradzającego się życia.

911
01:09:20,824 --> 01:09:22,033
To prawda.

912
01:09:22,575 --> 01:09:25,328
O to się modliliśmy, nadając dziecku imię.

913
01:09:26,037 --> 01:09:28,832
Tak. Haruo znaczy wiosna.

914
01:09:31,375 --> 01:09:33,920
<i>Jesteś Haruo, najdroższy.</i>

915
01:09:35,629 --> 01:09:36,881
Otóż to.

916
01:09:39,801 --> 01:09:41,135
Właśnie.

917
01:09:55,358 --> 01:09:57,736
Nic nie przekreśli naszych błędów.

918
01:09:58,402 --> 01:10:00,404
To tylko wymówki!

919
01:10:01,155 --> 01:10:02,949
Nie mogę się poddać.

920
01:10:03,366 --> 01:10:04,868
Nie potrzebuję zbawienia.

921
01:10:05,910 --> 01:10:07,370
Haruo...

922
01:10:07,954 --> 01:10:09,205
Ty...

923
01:10:10,081 --> 01:10:13,251
Nieważne, jak nędzne jest moje życie.

924
01:10:14,293 --> 01:10:15,837
Zdradziłbym to,

925
01:10:15,920 --> 01:10:20,383
w co wierzyli wszyscy, którzy zginęli...

926
01:10:47,243 --> 01:10:48,452
Co się dzieje?

927
01:10:49,788 --> 01:10:53,541
Co to? Źródło ciepła, pole...
Czujniki wychwyciły Ghidoraha!

928
01:10:53,833 --> 01:10:55,626
Pole grawitacyjne zanika.

929
01:10:55,709 --> 01:11:00,840
Niesamowite. Nieregularność zjawiska
zmalała tak bardzo, że mamy odczyt!

930
01:11:41,840 --> 01:11:44,050
Haruo... to twoja zasługa?

931
01:11:45,509 --> 01:11:48,804
Ergoobszar gwałtownie się zamyka!

932
01:12:21,129 --> 01:12:24,173
Ghidorah poddał się prawom
naszego wszechświata.

933
01:12:25,133 --> 01:12:26,842
Możesz go pokonać, Godzillo!

934
01:14:44,855 --> 01:14:45,856
Haruo...

935
01:14:47,066 --> 01:14:51,154
Cały ten gniew i nienawiść
płoną tak jasno...

936
01:14:51,237 --> 01:14:52,530
Są oślepiające...

937
01:14:55,908 --> 01:14:56,992
Ty przecież...

938
01:14:58,577 --> 01:15:01,039
Smutek i ból...

939
01:15:01,914 --> 01:15:06,460
to klątwy rzucone na wszystko, co żyje.

940
01:15:08,462 --> 01:15:09,338
Dlatego...

941
01:15:11,715 --> 01:15:13,134
Haruo...

942
01:15:14,385 --> 01:15:16,679
dopóki będziesz żył...

943
01:15:19,515 --> 01:15:20,516
Ghidorah...

944
01:15:22,935 --> 01:15:24,228
będzie...

945
01:15:25,020 --> 01:15:27,106
nad tobą czuwać.

946
01:15:28,691 --> 01:15:29,858
Metphiesie...

947
01:17:57,089 --> 01:17:58,048
Co to?

948
01:17:59,300 --> 01:18:02,261
Pora poprzedzająca deszcze.
Sezon kwiatowy.

949
01:18:03,262 --> 01:18:04,972
Chciałam ci to pokazać.

950
01:18:07,933 --> 01:18:09,227
Czyli...

951
01:18:10,269 --> 01:18:12,896
to jest... wiosna.

952
01:18:14,857 --> 01:18:16,567
Pierwszy raz ją widzę.

953
01:18:17,443 --> 01:18:19,278
Chociaż noszę jej imię.

954
01:18:25,158 --> 01:18:26,410
Czekałem na ciebie.

955
01:18:26,910 --> 01:18:29,247
Czemu chciałeś mnie pilnie widzieć?

956
01:18:30,205 --> 01:18:32,916
Tobie pierwszemu to pokażę.

957
01:18:35,503 --> 01:18:36,670
Co robisz?

958
01:18:39,047 --> 01:18:41,091
Nie uruchomisz go przecież.

959
01:18:41,717 --> 01:18:43,051
Więc patrz.

960
01:18:46,179 --> 01:18:48,641
Udało mi się zrestartować reaktor.

961
01:18:48,724 --> 01:18:51,310
Teraz odzyskamy system autonaprawy.

962
01:18:51,810 --> 01:18:54,938
Jutro rano powinien być sprawny.

963
01:18:55,022 --> 01:18:56,023
Ale jak?

964
01:18:56,524 --> 01:18:59,860
Z ciała Yuko udało mi się wydobyć

965
01:18:59,943 --> 01:19:02,446
aktywne fragmenty nanometalu.

966
01:19:02,530 --> 01:19:06,617
Zostało niewiele sprzętu,
więc trudno będzie je przeanalizować,

967
01:19:06,700 --> 01:19:09,828
ale rano wreszcie
uruchomiliśmy system kontrolny.

968
01:19:10,203 --> 01:19:11,580
Nie rozumiesz?

969
01:19:11,664 --> 01:19:16,168
To samopowielająca się nanomaszyna.
Tworzy kopie technologii, które zna.

970
01:19:16,669 --> 01:19:19,129
Jeśli nad nią zapanujemy,

971
01:19:19,380 --> 01:19:21,674
możemy przywrócić dawne cywilizacje.

972
01:19:21,924 --> 01:19:24,677
Przestaniemy wieść to prymitywne życie.

973
01:19:25,553 --> 01:19:27,346
Co się dzieje, Haruo?

974
01:19:30,849 --> 01:19:32,310
<i>Właśnie.</i>

975
01:19:32,768 --> 01:19:36,314
<i>Nienasycone pragnienie dobrobytu</i>
<i>leży w ludzkiej naturze.</i>

976
01:19:36,897 --> 01:19:41,444
<i>Jeszcze nadejdzie pora zbierania plonów.</i>

977
01:19:43,070 --> 01:19:46,657
<i>Czas jest naszym sprzymierzeńcem.</i>

978
01:19:47,491 --> 01:19:51,495
<i>Musimy tylko cierpliwie czekać.</i>

979
01:19:56,792 --> 01:19:59,878
O co chodzi? Haruo?

980
01:20:00,379 --> 01:20:02,506
Doktor Martin to geniusz.

981
01:20:02,590 --> 01:20:05,343
Przestaniemy wieść prymitywne życie.

982
01:20:06,385 --> 01:20:09,262
Chociaż jest miłe, gdy już przywykniesz.

983
01:20:10,097 --> 01:20:12,683
Ten styl życia ci służy.

984
01:20:15,853 --> 01:20:17,938
Haruo, wszystko w porządku?

985
01:20:20,483 --> 01:20:21,484
Tak.

986
01:20:47,926 --> 01:20:48,927
To jak?

987
01:20:49,762 --> 01:20:50,763
Idziemy?

988
01:20:51,472 --> 01:20:52,973
Co chcesz zrobić?

989
01:20:54,683 --> 01:20:57,352
Miano, boisz się Godzilli?

990
01:20:59,146 --> 01:21:01,565
Tak, przeraża mnie...

991
01:21:02,858 --> 01:21:05,611
Więc pewnie jej nienawidzisz.

992
01:21:06,612 --> 01:21:07,696
Godzilli.

993
01:21:08,531 --> 01:21:09,782
Nienawidzę...?

994
01:21:12,785 --> 01:21:14,369
Godzilla jest przerażająca.

995
01:21:15,454 --> 01:21:17,873
Tornada i błyskawice też.

996
01:21:19,082 --> 01:21:22,127
Ale... czy jej nienawidzę?

997
01:21:23,086 --> 01:21:24,129
Nie wiem.

998
01:21:25,088 --> 01:21:28,091
W języku Houtua nie ma takiego słowa.

999
01:21:34,557 --> 01:21:36,809
Haruo, nie możesz odejść!

1000
01:21:36,892 --> 01:21:38,561
To oznacza przegraną!

1001
01:21:39,352 --> 01:21:40,479
Wiem.

1002
01:21:41,689 --> 01:21:46,401
Życie bez przegranej
nie różni się od życia bestii.

1003
01:21:48,111 --> 01:21:49,738
Ale, gdy przychodzi pora,

1004
01:21:50,280 --> 01:21:53,951
możemy też wybrać bitwę, którą przegramy.

1005
01:21:57,287 --> 01:22:00,624
Nie rozumiem... tego.

1006
01:22:01,750 --> 01:22:04,628
Nie szkodzi. Obyś nigdy nie zrozumiała.

1007
01:22:06,213 --> 01:22:11,594
Może gdybym został,
pewnego dnia byś to pojęła.

1008
01:22:15,430 --> 01:22:18,308
Dlatego... muszę odejść.

1009
01:23:00,433 --> 01:23:01,977
Rozumiesz, Godzillo?

1010
01:23:02,978 --> 01:23:06,398
Spośród wszystkich,
którzy cię nienawidzili

1011
01:23:06,481 --> 01:23:09,192
i rzucili ci wyzwanie, tylko ja przeżyłem!

1012
01:23:09,652 --> 01:23:11,945
Pamiętam wszystkie twoje ofiary...

1013
01:23:12,780 --> 01:23:15,448
i wszystkie skradzione marzenia!

1014
01:23:16,199 --> 01:23:17,868
Tutaj jestem!

1015
01:23:22,080 --> 01:23:26,293
Jeśli naprawdę jesteś wcieleniem zagłady,

1016
01:23:28,587 --> 01:23:30,505
to tym razem spal wszystko,

1017
01:23:31,549 --> 01:23:33,216
aby nie został nawet ślad!

1018
01:23:34,384 --> 01:23:36,595
Również przekleństwa przeszłości!

1019
01:29:12,347 --> 01:29:14,349
Nie chcę być chory.

1020
01:29:14,599 --> 01:29:16,726
Nie chcę mieć koszmarów.

1021
01:29:16,809 --> 01:29:18,896
Nie chcę, by użądlił mnie owad.

1022
01:29:18,979 --> 01:29:21,023
Nie chcę się zranić na drzewie.

1023
01:29:21,356 --> 01:29:24,526
Zaklęliście w plecionkach
wszystkie strachy?

1024
01:29:24,902 --> 01:29:25,986
Tak!

1025
01:29:26,861 --> 01:29:29,739
Nasz Gniewny Panie, nasz Gniewny Panie.

1026
01:29:29,822 --> 01:29:32,784
Oczyść nas znowu w tym roku.

1027
01:29:32,993 --> 01:29:35,828
Niech przekleństwa pochłonie ogień.

1028
01:30:00,395 --> 01:30:03,523
Tłumaczenie napisów: Piotr Mindur



