1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:35,327 --> 00:00:37,496
Nagroda Księcia Edynburga.

4
00:00:38,956 --> 00:00:42,418
Przygoda na świeżym powietrzu,
program założony w 1956 roku,

5
00:00:42,501 --> 00:00:46,505
by wyciągnąć na wieś miejskich łobuzów.

6
00:00:47,214 --> 00:00:48,841
POŻYTECZNA ZABAWA!

7
00:00:48,924 --> 00:00:53,012
Ustanowił ją mąż królowej,
książę Edynburga.

8
00:00:53,095 --> 00:00:56,807
Główną atrakcją jest czterodniowy
obóz we wspaniałej scenerii.

9
00:00:57,266 --> 00:01:00,811
Z dala od zagrożeń
i nieuwagi miejskiego życia.

10
00:01:01,687 --> 00:01:04,190
Dzięki umiejętnościom pracy zespołowej,

11
00:01:04,940 --> 00:01:07,777
zbieractwa i orientacji

12
00:01:07,860 --> 00:01:11,030
otrzymacie nie tylko
laminowany certyfikat,

13
00:01:11,405 --> 00:01:16,744
ale też poczucie dumy z bycia częścią
obiecującej młodzieży jutra.

14
00:01:21,540 --> 00:01:22,833
To spore wyzwanie.

15
00:01:23,167 --> 00:01:24,919
Cztery dni bez żadnej opieki.

16
00:01:25,419 --> 00:01:28,464
Zero telefonów.
Tylko wasze umysły i natura.

17
00:01:28,547 --> 00:01:32,218
Jestem pan Carlyle, prowadzę
wychowanie do życia w naturze.

18
00:01:32,760 --> 00:01:34,929
W tym roku prowadzę program.

19
00:01:35,596 --> 00:01:38,849
Obiecuję wam, że zmieni on wasze życie.

20
00:01:39,016 --> 00:01:40,434
ŚMIERĆ

21
00:01:40,518 --> 00:01:44,230
Cieszę się, że wasz dyrektor
zgłosił waszą trójkę.

22
00:01:48,234 --> 00:01:49,610
Weźcie swoje bagaże.

23
00:02:30,442 --> 00:02:32,528
DJ BEATROOTA EPICKI KUTARAP

24
00:02:32,611 --> 00:02:34,613
SAMOLOT JUMBO JET
WIELKI DINOZAUR?

25
00:02:44,164 --> 00:02:45,457
BIURO DYREKTORA

26
00:02:49,211 --> 00:02:51,297
HIGHLANDS
MIASTO

27
00:03:01,974 --> 00:03:02,933
O mój Boże.

28
00:03:05,185 --> 00:03:06,353
Poczujcie to powietrze.

29
00:03:07,897 --> 00:03:09,231
Śmierdzi krowim gównem.

30
00:03:09,940 --> 00:03:14,028
„Witajcie. Zagubcie się w...”
beatach DJ-a Beatroota.

31
00:03:14,111 --> 00:03:17,948
Kampania promocyjna
DJ-a Beatroota rusza z kopa.

32
00:03:18,157 --> 00:03:21,118
Dosłownie marketing oddolny
na dziewiczym terenie.

33
00:03:21,577 --> 00:03:24,038
- Prawda?
- DJ, przymknij się na chwilę.

34
00:03:26,332 --> 00:03:27,333
Kim jesteś?

35
00:03:27,833 --> 00:03:29,209
Ian. Cześć.

36
00:03:31,211 --> 00:03:32,713
Skąd tu się wziąłeś?

37
00:03:33,005 --> 00:03:35,007
Z minibusu. Wysiadłem tuż za wami.

38
00:03:36,884 --> 00:03:37,718
Witałem się już?

39
00:03:40,429 --> 00:03:43,474
- Parę razy.
- Czemu musiałeś się zgłosić?

40
00:03:43,557 --> 00:03:45,434
Chciałem wziąć udział w programie,

41
00:03:45,517 --> 00:03:46,894
ale nie miałem grupy, więc...

42
00:03:47,311 --> 00:03:49,021
A twoi koledzy?

43
00:03:51,899 --> 00:03:55,027
Wystarczy pogaduszek. Do szeregu.

44
00:03:56,403 --> 00:04:01,575
Początek wyprawy. Jeden, dwa, trzy,
cztery osoby, wszyscy zdrowi.

45
00:04:01,659 --> 00:04:03,118
Odhaczone. Okej.

46
00:04:03,202 --> 00:04:05,955
Odprawa przed Wyprawą
Kempingową Księcia Edynburga.

47
00:04:06,038 --> 00:04:07,957
- Kogo tu mamy?
- Dean Gibson.

48
00:04:09,667 --> 00:04:11,126
- Chuligan.
- Słaba obecność.

49
00:04:11,210 --> 00:04:14,129
- Zakaz wstępu do parków.
- Spalił szkolną toaletę.

50
00:04:14,838 --> 00:04:17,841
- Dean Gibson, dalej...?
- Duncan McDonald.

51
00:04:17,925 --> 00:04:19,593
- Dziki.
- Brak dyscypliny.

52
00:04:19,677 --> 00:04:21,512
- Zero higieny.
- Lekkomyślny.

53
00:04:21,595 --> 00:04:23,555
Chciał podpalić własne gówno.

54
00:04:24,306 --> 00:04:26,183
- Okej, a potem...
- DJ Beatroot.

55
00:04:26,558 --> 00:04:27,810
Kto?

56
00:04:29,144 --> 00:04:30,020
DJ Beatroot.

57
00:04:30,437 --> 00:04:32,356
- A prawdziwe imię?
- Jest prawdziwe.

58
00:04:32,439 --> 00:04:33,732
Wcześniejsze imię.

59
00:04:33,816 --> 00:04:36,193
W zeszłym tygodniu byłem MC KutasOgień.

60
00:04:36,360 --> 00:04:37,486
KutasOgień.

61
00:04:41,407 --> 00:04:43,784
To jest to trzecie nazwisko.

62
00:04:43,867 --> 00:04:46,161
- William DeBeauvoir.
- William DeBeauvoir.

63
00:04:46,245 --> 00:04:48,372
- Przedstaw się.
- DJ Beatroot.

64
00:04:48,455 --> 00:04:50,666
Rozczarowujący początek roku.

65
00:04:51,166 --> 00:04:53,711
Nagrał teledysk przed płonącym wrakiem.

66
00:04:56,046 --> 00:04:57,256
DJ Beatroot. Dzięki.

67
00:05:00,342 --> 00:05:02,970
- Co mu powiedziałeś?
- By się pierdolił.

68
00:05:03,345 --> 00:05:05,889
- Nieźle.
- Poznaliście już Iana.

69
00:05:07,474 --> 00:05:09,727
Drogi panie Carlyle,
Ian jest wrażliwy i nieśmiały.

70
00:05:09,810 --> 00:05:11,603
Z dobrymi, chrześcijańskimi dziećmi...

71
00:05:11,687 --> 00:05:13,480
By mógł nawiązać przyjaźnie.

72
00:05:13,564 --> 00:05:15,607
Z poważaniem, Silvia Harris.

73
00:05:18,318 --> 00:05:22,740
Jeśli usłyszę, że nie jesteście
dla niego niezwykle mili,

74
00:05:23,157 --> 00:05:24,199
odpadacie z programu.

75
00:05:24,283 --> 00:05:25,242
Co?

76
00:05:25,325 --> 00:05:26,368
Nie może pan.

77
00:05:26,452 --> 00:05:30,831
Praca zespołowa to kluczowy element
Nagrody Księcia Edynburga, więc może.

78
00:05:30,914 --> 00:05:32,291
Proszę pana, serio.

79
00:05:33,083 --> 00:05:34,543
Weźcie bagaże.

80
00:05:39,506 --> 00:05:41,467
- Chodźmy.
- Poczujcie powietrze.

81
00:05:56,774 --> 00:05:58,734
ZAGINIONY

82
00:06:00,486 --> 00:06:02,654
Cieszycie się na wyprawę?

83
00:06:02,738 --> 00:06:04,531
Aha. Wymiotę wszystkich.

84
00:06:04,615 --> 00:06:07,159
Będę biegł przez całą drogę.

85
00:06:07,367 --> 00:06:09,453
Nie. Nie mieliśmy wyboru.

86
00:06:09,661 --> 00:06:13,457
- Bo Duncan spalił kibel.
- Chciałem podpalić gówno.

87
00:06:13,540 --> 00:06:16,251
Właśnie, ty tłuku. Teraz musimy to robić.

88
00:06:16,335 --> 00:06:17,628
To jest kara?

89
00:06:18,295 --> 00:06:19,129
To?

90
00:06:19,213 --> 00:06:21,840
Mieli go wyrzucić,
więc wzięliśmy winę na siebie.

91
00:06:22,007 --> 00:06:23,342
To wielka lojalność.

92
00:06:23,509 --> 00:06:26,053
Mogli nas po prostu wywalić. Byłoby super.

93
00:06:26,136 --> 00:06:28,097
- Tak, zaufaj mi.
- Ale to...

94
00:06:28,180 --> 00:06:30,099
To najlepsi kumple na świecie.

95
00:06:30,516 --> 00:06:32,768
Ogień był mega. Szkoda, że nie widziałeś.

96
00:06:32,851 --> 00:06:34,645
Zrobił eksplozję gówna.

97
00:06:34,728 --> 00:06:38,982
Tak naprawdę kupa się niezbyt pali
i zużyłem dużo płynu do zapalniczek,

98
00:06:39,066 --> 00:06:40,859
przez to wszystko...

99
00:06:42,236 --> 00:06:44,363
Wymyśl najgłupszy plan na świecie.

100
00:06:44,446 --> 00:06:46,824
Nawet się nie zbliży do planu Duncana.

101
00:06:46,907 --> 00:06:50,494
Mój plan zadziałał tak dobrze,
że spalił cały kibel,

102
00:06:50,577 --> 00:06:52,121
więc kto tu jest głupi?

103
00:06:53,038 --> 00:06:54,540
- Ty.
- Ty, zdecydowanie.

104
00:06:54,623 --> 00:06:56,959
- Naprawdę ty.
- Pospieszcie się.

105
00:06:57,459 --> 00:06:58,877
Dalej, dalej.

106
00:06:59,962 --> 00:07:04,550
Dobra, chłopcy. Spotykamy się
na polu namiotowym Bàs Valley o 18.

107
00:07:05,008 --> 00:07:07,386
- Gotowi?
- Poprosimy o kod pocztowy.

108
00:07:07,678 --> 00:07:10,931
Odłóż to, głupku.
Na Highlands nie ma zasięgu.

109
00:07:11,014 --> 00:07:12,015
Co?

110
00:07:13,142 --> 00:07:14,476
- Ma rację.
- Cholera.

111
00:07:14,768 --> 00:07:17,062
Wracamy? Bez mapy nie damy rady.

112
00:07:17,437 --> 00:07:18,355
Ian...

113
00:07:18,438 --> 00:07:21,191
Moja grupa miała mieć zaplanowaną trasę.

114
00:07:21,275 --> 00:07:22,276
Głęboki wdech.

115
00:07:25,320 --> 00:07:28,574
Pójdziecie tą trasą. To naprawdę proste.

116
00:07:28,657 --> 00:07:30,993
Idźcie za naturalną linią doliny do klifu.

117
00:07:31,076 --> 00:07:34,288
To teren rolniczy,
unikajcie elektrycznych płotów.

118
00:07:34,371 --> 00:07:37,124
Jak dojdziecie do neku przy dębie,
uważajcie na teren.

119
00:07:37,207 --> 00:07:38,959
Jest niestabilny. Nie biegajcie.

120
00:07:39,042 --> 00:07:42,045
Wejdźcie na wzgórze,
będę czekał na polu z ogniskiem.

121
00:07:42,129 --> 00:07:44,047
Pośpiewamy pokrzepiające piosenki.

122
00:07:44,131 --> 00:07:47,217
Przy polu namiotowym jest droga.
Nie chcemy wypadków.

123
00:07:47,301 --> 00:07:50,470
Jutro idźcie ścieżką.
Po obu stronach drogi są spadki.

124
00:07:50,554 --> 00:07:53,390
Przejdziecie przez lasy.
Unikajcie ruin wiosek.

125
00:07:53,473 --> 00:07:56,602
Jest w nich niebezpiecznie
i nikt was tam nie ocali.

126
00:07:56,685 --> 00:07:58,562
Obiad zapewnicie sobie sami.

127
00:07:58,645 --> 00:08:01,273
Spotkamy się na plaży
i rozdam wam nagrody.

128
00:08:01,356 --> 00:08:03,025
Cała droga jest pełna zagrożeń.

129
00:08:03,108 --> 00:08:05,986
Dziwne, że pozwalają
na to nastolatkom, ale cóż. Jasne?

130
00:08:07,070 --> 00:08:08,906
Nagroda Księcia Edynburga, start!

131
00:08:10,157 --> 00:08:11,575
Ale nie może pan!

132
00:08:12,409 --> 00:08:14,328
Powodzenia. Przyda wam się.

133
00:08:15,621 --> 00:08:19,416
Nie zgubcie się.
Co roku giną tutaj ludzie.

134
00:08:30,135 --> 00:08:31,261
To...

135
00:08:35,933 --> 00:08:37,059
No dobra, okej.

136
00:08:44,900 --> 00:08:45,817
To jest północ.

137
00:08:50,197 --> 00:08:51,281
Uważaj, stary.

138
00:08:51,865 --> 00:08:54,493
Okej, chłopaki,
oddalmy się od nauczyciela,

139
00:08:54,576 --> 00:08:57,162
pochodźmy w kółko, upaprajmy się błotem,

140
00:08:57,246 --> 00:09:00,582
to pomyślą, że to zrobiliśmy.
Chodźmy pod drzewo. Luzik.

141
00:09:09,591 --> 00:09:12,427
UKSIĄŻĘĆ SIĘ!

142
00:09:31,196 --> 00:09:32,114
Hej, chłopaki.

143
00:09:34,408 --> 00:09:35,951
Nowy, zaczekaj.

144
00:09:42,165 --> 00:09:44,918
- Cholera, wygląda dobrze.
- Będzie dobre.

145
00:09:45,002 --> 00:09:46,545
To może się udać.

146
00:09:46,628 --> 00:09:48,255
- Wciąż mam mapę.
- Tak.

147
00:09:48,588 --> 00:09:50,716
Możemy zaliczyć wszystkie cele.

148
00:09:50,799 --> 00:09:53,760
- Będzie dobrze.
- Chyba sobie żartujesz.

149
00:09:54,011 --> 00:09:55,012
Ej, Duncan.

150
00:09:55,929 --> 00:09:57,347
Przenieś mnie.

151
00:09:58,890 --> 00:10:01,226
Ale gówno. Czemu chcesz to zrobić?

152
00:10:01,768 --> 00:10:04,396
Wygląda dobrze w CV.
I na rozmowie o pracę.

153
00:10:04,479 --> 00:10:07,190
Ja będę gwiazdą hip-hopu,
więc mi się nie przyda.

154
00:10:07,274 --> 00:10:09,568
Dobre. Też mogę być gwiazdą hip-hopu.

155
00:10:09,651 --> 00:10:10,569
Co? Nie.

156
00:10:10,652 --> 00:10:13,989
Rodzice namawiają mnie na prawo.
Dobrze wygląda na aplikacji na studia.

157
00:10:14,323 --> 00:10:15,449
Mogę być prawnikiem.

158
00:10:16,033 --> 00:10:17,701
Na jaki uniwersytet idziesz?

159
00:10:17,784 --> 00:10:20,203
Będę pracował
w przetwórni z bratem i tatą.

160
00:10:20,287 --> 00:10:21,872
Aha. Sześć pięćdziesiąt za godzinę.

161
00:10:21,955 --> 00:10:25,334
Serio, 6,50 za godzinę
za samo pakowanie ryb.

162
00:10:26,001 --> 00:10:29,212
- Pewnie tak będzie.
- Moja rodzina ma powiedzenie.

163
00:10:29,296 --> 00:10:33,342
„Pracuj ciężko nad tym, co kochasz,
a wszystkiemu podołasz”.

164
00:10:35,218 --> 00:10:37,012
- Miałem tu koncert.
- Tak?

165
00:10:37,095 --> 00:10:39,890
- Tak.
- Oby był lepszy niż ostatni.

166
00:10:41,350 --> 00:10:43,268
Świeże powietrze jest straszne.

167
00:10:44,519 --> 00:10:47,147
- Co?
- Boli mnie w nos.

168
00:10:47,814 --> 00:10:50,192
- Patrzcie tam.
- Tam jest, kurwa.

169
00:10:50,984 --> 00:10:52,152
DJ, pospiesz się!

170
00:10:52,235 --> 00:10:54,321
Wam nic nie jest, bo macie gówniane buty.

171
00:10:54,404 --> 00:10:56,406
Znaleźliśmy coś dla ciebie.

172
00:10:58,033 --> 00:11:01,078
- Co to, kurwa, jest?
- Nałóż je zamiast swoich.

173
00:11:01,453 --> 00:11:03,288
Nie będę nosił butów z płotu.

174
00:11:03,372 --> 00:11:05,624
Nieważne. Wleczesz się. Nałóż je.

175
00:11:05,707 --> 00:11:07,709
W tym tempie nie dojdziemy przed zmrokiem.

176
00:11:07,793 --> 00:11:09,711
- A to daleko?
- Przeszliśmy jedno pole.

177
00:11:09,795 --> 00:11:12,214
- A ile jest pól?
- Ej, chłopaki.

178
00:11:12,547 --> 00:11:15,342
Wyobraźcie sobie,
że ktoś zobaczy w nich DJ-a.

179
00:11:16,218 --> 00:11:17,469
Wyobrażacie to sobie?

180
00:11:17,552 --> 00:11:19,471
„Ej, DJ Beatroot?”

181
00:11:19,554 --> 00:11:22,891
„Skąd je masz? Ile kosztowały?”

182
00:11:23,392 --> 00:11:24,309
Jebać to.

183
00:11:25,519 --> 00:11:27,270
Chłopaki, chodzi o modę, nie?

184
00:11:29,398 --> 00:11:30,816
Do kurwy nędzy.

185
00:11:32,067 --> 00:11:33,944
Zaczekajcie. Ej, czekajcie.

186
00:11:42,035 --> 00:11:43,036
Nic.

187
00:11:43,703 --> 00:11:45,080
Nie wybuchło, jest okej.

188
00:11:45,163 --> 00:11:47,249
Nie jest uziemiony, to żaden dowód.

189
00:11:47,332 --> 00:11:50,335
- A gdyby ktoś naszczał na drut?
- Już prędzej.

190
00:11:50,669 --> 00:11:51,795
Duncan...

191
00:11:55,799 --> 00:11:58,760
- Albo ktoś może go dotknąć.
- Duncan.

192
00:12:03,056 --> 00:12:06,184
Czemu zawsze ja? Złapmy go razem.

193
00:12:06,685 --> 00:12:08,395
- Praca zespołowa.
- Właśnie.

194
00:12:09,187 --> 00:12:12,274
Zróbmy głosowanie. Jestem za „może tak”.

195
00:12:12,357 --> 00:12:13,191
- Tak.
- Aha.

196
00:12:13,275 --> 00:12:14,192
Tak.

197
00:12:16,319 --> 00:12:17,988
Zagłosowaliśmy za razem.

198
00:12:18,071 --> 00:12:21,199
Przegłosowaliśmy, że to przemyślimy.

199
00:12:21,783 --> 00:12:22,909
Jesteś legendą.

200
00:12:22,993 --> 00:12:25,996
To było super. Klasyczny plan Duncana.

201
00:12:26,079 --> 00:12:28,248
- Nieźle, Duncan.
- Dajcie spokój.

202
00:12:29,082 --> 00:12:33,253
- Ktoś coś wziął?
- Zupę z warzyw, zupę z porów.

203
00:12:33,336 --> 00:12:35,464
Trzy smaki gorącej czekolady w proszku.

204
00:12:35,547 --> 00:12:38,884
Zwykła gorąca czekolada,
pomarańczowa gorąca czekolada

205
00:12:38,967 --> 00:12:41,386
i chyba malinowa gorąca czekolada. I...

206
00:12:41,470 --> 00:12:44,514
Nie, ty fiucie. Czy ktoś coś wziął?

207
00:12:44,598 --> 00:12:46,016
Panowie.

208
00:12:46,975 --> 00:12:50,312
- O to mi chodzi.
- Dean-o, Dean-o, Dean-o.

209
00:12:50,395 --> 00:12:53,440
Dałem bratu za to 50 funtów.
Za taką cenę musi być dobre.

210
00:12:53,523 --> 00:12:54,941
- Legenda.
- Powąchaj.

211
00:12:56,276 --> 00:12:58,028
Tak, to dobry towar.

212
00:12:58,487 --> 00:13:00,405
Wisicie mi za to. Ty też.

213
00:13:00,489 --> 00:13:03,617
- To na meszki?
- Ziom, to jest hasz.

214
00:13:05,285 --> 00:13:06,536
Marihuana.

215
00:13:07,913 --> 00:13:09,080
Oszaleliście?

216
00:13:12,125 --> 00:13:16,213
Chcę, by wszyscy potwierdzili,
że zostałem odurzony wbrew swojej woli.

217
00:13:16,296 --> 00:13:20,634
Wszyscy wiedzą,
że tu chodzi o to, by się nawalić.

218
00:13:20,717 --> 00:13:23,178
W Nagrodzie chodzi o wyprawę przez wieś

219
00:13:23,261 --> 00:13:26,681
- i pokonywanie przeszkód jako drużyna.
- Będąc supernawalonym.

220
00:13:27,432 --> 00:13:30,602
Gdyby nie nacisk na pracę zespołową,
już bym was olał.

221
00:13:30,685 --> 00:13:33,730
Weź. My się cieszymy,
że jesteś. Jesteśmy grupą.

222
00:13:33,813 --> 00:13:37,400
- Ian, Ian.
- Jesteśmy zespołem. Jebanym gangiem.

223
00:13:37,776 --> 00:13:41,696
Ian, Ian.

224
00:13:45,867 --> 00:13:49,454
- To na pewno nie smoła?
- Tak. Smoła z haszu.

225
00:13:50,330 --> 00:13:53,124
Raczej smoła z drogi.

226
00:13:59,464 --> 00:14:03,343
Jedna dla ciebie,
jedna tutaj i jedna dla ciebie.

227
00:14:03,593 --> 00:14:04,970
Czy to w ogóle coś da?

228
00:14:05,053 --> 00:14:07,180
Bierz naklejki i głoś me słowo.

229
00:14:07,264 --> 00:14:10,725
- Departament PR DJ-a Beatroota.
- Śliczna nazwa.

230
00:14:11,560 --> 00:14:12,561
Śliczna?

231
00:14:13,228 --> 00:14:14,271
DJ Beatroot.

232
00:14:15,063 --> 00:14:17,941
Pewnie słychać po moim akcencie,
że rok temu byłem w Stanach.

233
00:14:18,024 --> 00:14:21,027
- Miałem tam trasę.
- Jak pojechałeś do Disneylandu?

234
00:14:21,111 --> 00:14:22,112
Zamknij się.

235
00:14:24,864 --> 00:14:26,783
To ta sama podróż. Tylko...

236
00:14:26,866 --> 00:14:29,494
- Wszystkie wzgórza są takie same.
- Luzik.

237
00:14:29,578 --> 00:14:31,830
Nie można się zgubić na wsi.

238
00:14:31,913 --> 00:14:34,583
- Można.
- Ale tu nie ma zaułków.

239
00:14:34,666 --> 00:14:37,043
Jak można się zgubić gdzieś,
gdzie nie ma zaułków?

240
00:14:37,127 --> 00:14:39,421
- Ale z ciebie debil.
- Cipeusz.

241
00:14:39,504 --> 00:14:43,592
Brak ścian oznacza,
że zawsze idzie się prosto. Wyluzuj.

242
00:14:44,175 --> 00:14:47,012
Aha. Trzeba przyznać,
że tu Duncan ma rację.

243
00:14:47,095 --> 00:14:48,763
Musisz wyluzować.

244
00:14:49,306 --> 00:14:52,100
- Z czego zrobiłeś skręta?
- Z rogu mapy.

245
00:14:52,976 --> 00:14:55,395
Z rogu... Oszalałeś?

246
00:14:57,814 --> 00:15:01,026
Spokojnie. To tylko róg. Tam nie idziemy.

247
00:15:01,109 --> 00:15:03,737
Pan Carlyle wskazywał tylko na środek.

248
00:15:03,820 --> 00:15:05,864
- Tak, nie jestem głupi.
- Właśnie.

249
00:15:30,930 --> 00:15:32,223
Obczaj to.

250
00:15:32,307 --> 00:15:34,476
Mój chuj jest tyranozaurem

251
00:15:34,559 --> 00:15:35,393
Duncan!

252
00:15:35,477 --> 00:15:38,271
Mam jaja jak byk
Zgodnie z mym zodiakiem

253
00:15:38,897 --> 00:15:42,025
Dojdziesz tak głośno
Że grecki chór wycofa się rakiem

254
00:15:42,442 --> 00:15:44,861
Stworzysz nowe dźwięki
Zapisz je pisakiem

255
00:15:44,944 --> 00:15:48,114
Mówią Loch Ness na mojego chuja
Bo to wielka tajemnica

256
00:15:49,074 --> 00:15:51,660
Największy w historii
Jest wielki jak kaplica

257
00:15:52,494 --> 00:15:55,413
Będziesz śpiewać, laska
Aż zbledną ci lica

258
00:15:55,497 --> 00:15:58,792
Bo mój fiut to nagi król
Przez którego będziesz kicać

259
00:15:59,042 --> 00:16:00,543
Co, co, co!

260
00:16:01,336 --> 00:16:02,420
No dalej!

261
00:16:02,504 --> 00:16:04,881
- DJ Beatroot. Ogień.
- Nadaje DJ Beatroot.

262
00:16:04,964 --> 00:16:07,133
Dalej. Kto chce trochę? Chodźcie tu.

263
00:16:07,217 --> 00:16:08,468
Kto chce fiuta?

264
00:16:09,552 --> 00:16:13,348
Pojebani! Ian szaleje!

265
00:16:14,724 --> 00:16:16,309
Dean, beatbox solo.

266
00:16:16,393 --> 00:16:18,478
- Duncan.
- Dajesz, Dean. Beatbox.

267
00:16:18,561 --> 00:16:19,979
- Nie teraz.
- Beatbox.

268
00:16:20,063 --> 00:16:22,148
- Duncan.
- Beatbox.

269
00:16:23,233 --> 00:16:24,693
Ian.

270
00:16:25,360 --> 00:16:27,237
Obejrzyj filmik, jest zjebany.

271
00:16:27,320 --> 00:16:28,613
Trzech.

272
00:16:28,697 --> 00:16:30,865
DJ Beatbox.

273
00:16:30,949 --> 00:16:32,701
Czterech.

274
00:16:34,994 --> 00:16:36,454
Dobranoc, Highlands.

275
00:16:37,455 --> 00:16:38,957
Bezpiecznej drogi, okej?

276
00:16:40,959 --> 00:16:42,210
Szkodniki.

277
00:16:48,049 --> 00:16:49,092
Przepraszam.

278
00:16:53,596 --> 00:16:55,432
Przepraszam.

279
00:17:01,062 --> 00:17:03,732
Powie pan, na jakim polu jesteśmy?

280
00:17:04,107 --> 00:17:05,024
Na moim.

281
00:17:05,775 --> 00:17:07,944
A powie mi pan, które to pole?

282
00:17:09,237 --> 00:17:10,238
Masz mapę?

283
00:17:11,239 --> 00:17:15,034
Nie, mieliśmy... Mieliśmy jedną, ale...

284
00:17:15,577 --> 00:17:18,288
- Wiem, że musimy iść na północ.
- Uważajcie.

285
00:17:18,747 --> 00:17:22,917
Nie chcecie się zgubić w Highlands.
Tu nie jest już bezpiecznie.

286
00:17:23,585 --> 00:17:25,170
Kiedyś było lepiej.

287
00:17:25,253 --> 00:17:29,883
Ludzie umierali tak młodo,
że nie mieli czasu na tarapaty.

288
00:17:30,383 --> 00:17:33,136
Teraz wszędzie jest niebezpiecznie,

289
00:17:33,887 --> 00:17:39,434
cały teren jest pełen
przegniłych pułapek i tuneli szmuglerów.

290
00:17:39,517 --> 00:17:41,978
Bardzo łatwo w nie wpaść.

291
00:17:44,022 --> 00:17:45,440
Albo kogoś w nie zaciągnąć.

292
00:17:46,983 --> 00:17:47,859
CZEŚĆ, JESTEM

293
00:17:47,942 --> 00:17:49,986
- Ej, ty gnojku!
- Ja nic nie wiem.

294
00:17:50,069 --> 00:17:52,280
- Szanuję wiejską etykietę.
- Proszę.

295
00:17:54,741 --> 00:17:57,327
Dla pana. Najlepsze bity
po tej stronie Kilmarnocka.

296
00:17:57,410 --> 00:17:59,287
Niech pan przekaże innym farmerom.

297
00:18:00,413 --> 00:18:02,248
- Beatroot.
- DJ Beatroot.

298
00:18:02,707 --> 00:18:04,793
Jak buraki. Uprawiałem je kiedyś.

299
00:18:04,876 --> 00:18:07,545
Nie. Jak B-E-A-T.

300
00:18:08,254 --> 00:18:10,673
Beat i root. Źródło beatu. Sprytne, nie?

301
00:18:11,299 --> 00:18:16,805
DJ Beatroot!

302
00:18:19,599 --> 00:18:22,811
Zapomnij pan. Nie trzeba było go prosić.

303
00:18:22,894 --> 00:18:25,647
Chodź, DJ.
Wyrzygałem się i jestem jak nowy.

304
00:18:25,730 --> 00:18:27,899
Dobra, to jak znajdziemy obóz?

305
00:18:27,982 --> 00:18:30,944
- To przez ciebie się zgubiliśmy.
- Nie znacie się na orientacji.

306
00:18:31,027 --> 00:18:33,738
- Powiedziałeś „orientalizm”?
- Orientacji.

307
00:18:33,822 --> 00:18:36,741
- Znajdę drogę.
- Słowo na „o” jest obraźliwe.

308
00:18:36,825 --> 00:18:38,785
- Orientacja?
- Nie mów go więcej.

309
00:18:38,868 --> 00:18:41,538
Wyczujemy drogę. O to chodzi w Nagrodzie.

310
00:18:41,621 --> 00:18:44,165
Nie, chodzi o orientację.

311
00:18:44,249 --> 00:18:47,252
Może powinieneś więcej myśleć
o uczuciach Orientu.

312
00:18:47,335 --> 00:18:49,504
Dzięki. Chyba. Nie jestem z Chin.

313
00:18:49,587 --> 00:18:52,173
- To podwójny rasizm.
- Wiem, że nie jesteś Chińczykiem.

314
00:18:52,257 --> 00:18:54,342
Mówię, że musimy iść na orientację.

315
00:18:54,425 --> 00:18:56,427
Jebać księcia. Nie jest prawdziwy.

316
00:18:56,511 --> 00:18:58,721
- Co?
- Jest jak Święty Mikołaj, nie?

317
00:18:58,805 --> 00:19:00,014
To mąż królowej.

318
00:19:00,098 --> 00:19:02,767
Nagroda pomaga dostać się na studia.

319
00:19:02,851 --> 00:19:06,521
Nikogo nie obchodzą studia.
Nie potrzeba ich do pakowania ryb.

320
00:19:06,604 --> 00:19:07,772
Róbmy, co chcemy.

321
00:19:07,856 --> 00:19:11,401
Nie widzę,
by jakiś książę nas tu szpiegował.

322
00:19:13,736 --> 00:19:17,240
- Dopadnę was.
- To nie jest śmieszne. Możemy się skupić?

323
00:19:32,505 --> 00:19:33,423
Ej.

324
00:19:34,632 --> 00:19:36,050
Ej.

325
00:19:39,137 --> 00:19:39,971
Co jest?

326
00:19:40,972 --> 00:19:43,391
- Mam do ciebie pytanie.
- Dobra.

327
00:19:44,350 --> 00:19:47,103
- Ale musisz odpowiedzieć szczerze.
- Spoko.

328
00:19:49,772 --> 00:19:51,316
Czy mam głupią ksywkę?

329
00:19:56,029 --> 00:19:58,114
Po prostu nie wiem,
czy burak może być gangsta.

330
00:19:58,197 --> 00:20:00,783
- Burak tu nie ma nic do rzeczy.
- Wiem.

331
00:20:02,243 --> 00:20:05,163
Ale nie widzę,
by jakiś tłum skandował to słowo.

332
00:20:05,246 --> 00:20:06,289
Serio?

333
00:20:06,581 --> 00:20:07,707
Beatroot to burak.

334
00:20:08,583 --> 00:20:09,667
Burak.

335
00:20:11,753 --> 00:20:13,379
- Burak.
- O kurwa.

336
00:20:15,423 --> 00:20:19,886
Myślałem nad tą ksywką wieki.
Myślałem, że to jest to.

337
00:20:24,057 --> 00:20:27,185
- Padam z nóg. Szedłem cały dzień.
- Wiem. My też.

338
00:20:27,268 --> 00:20:28,937
Tak, rozbijmy się tutaj.

339
00:20:29,437 --> 00:20:31,981
Musimy trzymać się zasad,
bo nie dostaniemy nagrody.

340
00:20:33,107 --> 00:20:35,777
- Co jest tą nagrodą?
- Laminowany certyfikat.

341
00:20:35,860 --> 00:20:38,112
Certyfikat? Jebany certyfikat?

342
00:20:38,696 --> 00:20:40,573
- A myślałeś, że co?
- Hajs.

343
00:20:40,657 --> 00:20:41,866
Ja chciałem medal.

344
00:20:42,742 --> 00:20:44,661
Jeśli osiągniemy wszystkie cele,

345
00:20:44,744 --> 00:20:47,121
poznamy rodzinę królewską na ceremonii.

346
00:20:48,289 --> 00:20:50,083
A kto by chciał ich poznawać?

347
00:20:50,375 --> 00:20:52,293
Tu nie jest bezpiecznie.

348
00:20:52,377 --> 00:20:54,462
Jak znajdziemy pole namiotowe?

349
00:20:54,754 --> 00:20:56,172
Możemy zapytać jego.

350
00:20:57,048 --> 00:20:57,966
Ej!

351
00:21:04,305 --> 00:21:05,264
Ej!

352
00:21:05,848 --> 00:21:08,434
Ziom, jest tu gdzieś pole namiotowe?

353
00:21:12,438 --> 00:21:15,149
- Kto to?
- Hej, kolego.

354
00:21:18,861 --> 00:21:20,196
Witajcie, chłopcy.

355
00:21:20,279 --> 00:21:22,740
- Wygląda trochę jak...
- Wszystko gra?

356
00:21:23,992 --> 00:21:24,951
Ej, panie!

357
00:21:26,244 --> 00:21:29,205
Na pewno... To szaleństwo. Wiecie...

358
00:21:29,288 --> 00:21:33,793
W tym roku populacja jest nieco za duża.

359
00:21:34,544 --> 00:21:37,255
- To książę Edynburga?
- To książę Edynburga?

360
00:21:37,338 --> 00:21:38,339
Jasny gwint. Ej!

361
00:21:39,507 --> 00:21:43,386
Musimy odstrzelić najsłabsze jednostki.

362
00:21:43,720 --> 00:21:45,805
Niech da nam medal, to wrócimy do domu.

363
00:21:45,888 --> 00:21:47,640
Dla dobra stada.

364
00:21:47,724 --> 00:21:49,892
Nie mam pojęcia, co on tam krzyczy.

365
00:21:53,938 --> 00:21:55,606
- W nogi!
- Ostrożnie.

366
00:21:56,149 --> 00:21:58,151
- To nie jest naturalne.
- Uciekać!

367
00:21:59,569 --> 00:22:01,487
- Czy to część nagrody?
- Nie!

368
00:22:02,321 --> 00:22:03,364
Nie zatrzymujcie się.

369
00:22:04,157 --> 00:22:07,201
- O kurwa, pospieszmy się!
- Biegiem!

370
00:22:07,493 --> 00:22:10,246
- Chyba zwymiotuję.
- Prawie mnie zastrzelił.

371
00:22:11,497 --> 00:22:13,583
Jebać go. Zabijemy drania.

372
00:22:13,666 --> 00:22:14,834
Mamy jakąś broń?

373
00:22:22,008 --> 00:22:25,511
- Już po nas.
- W sumie to jest całkiem ostre.

374
00:22:26,596 --> 00:22:28,014
O rany.

375
00:22:29,223 --> 00:22:30,308
No dalej.

376
00:22:31,726 --> 00:22:32,560
Tatuś czeka.

377
00:22:32,977 --> 00:22:35,730
Panie, poprowadź nas przez ciemną dolinę.

378
00:22:35,813 --> 00:22:38,566
- Mamy przesrane. Wiejemy.
- Użycz nam swego światła.

379
00:22:38,649 --> 00:22:39,692
- Zrobię bombę.
- Co?

380
00:22:39,776 --> 00:22:40,902
Dean-o!

381
00:22:40,985 --> 00:22:43,154
Dean-o.

382
00:22:43,237 --> 00:22:46,908
- Umiesz zrobić bombę?
- Ściągnąłem podręcznik terrorysty.

383
00:22:46,991 --> 00:22:49,994
Rząd monitoruje takie rzeczy.
Jesteś na ich liście.

384
00:22:50,078 --> 00:22:53,748
Nie ściągałem tego w domu.
Nie jestem głupi.

385
00:22:54,707 --> 00:22:56,459
A w czyim domu to ściągałeś?

386
00:22:57,335 --> 00:22:58,336
Duncana.

387
00:22:59,170 --> 00:23:01,714
- Doceniam stary.
- Czekaj chwilę.

388
00:23:02,256 --> 00:23:05,218
- Znaczy, że ja...
- Jesteś Duncan McDonald.

389
00:23:05,301 --> 00:23:07,095
Najbielszy białas, jakiego znam.

390
00:23:07,178 --> 00:23:09,388
Prawie albinos. Nie masz się czym martwić.

391
00:23:11,599 --> 00:23:13,643
„Doonkhan Mach D'Naald”.

392
00:23:15,812 --> 00:23:18,898
Kolega z centrali mi to wysłał na boku.

393
00:23:19,065 --> 00:23:23,194
Nie liczmy na zbyt wiele, ale możliwe,
że w Highlands jest terrorysta.

394
00:23:27,865 --> 00:23:29,158
SPRAWA NR 1: ZŁODZIEJ CHLEBA

395
00:23:29,242 --> 00:23:30,493
A złodziej chleba?

396
00:23:30,576 --> 00:23:32,328
SPRAWA NR 1: TERRORYSTA
NR 2: ZŁODZIEJ

397
00:23:33,329 --> 00:23:35,790
Teraz to nasz priorytet.

398
00:23:36,499 --> 00:23:39,961
Dajmy z siebie wszystko,
a wtedy na pewno nas nie zamkną.

399
00:23:45,508 --> 00:23:46,509
Terrorysta.

400
00:23:49,095 --> 00:23:50,012
Wygląda spoko.

401
00:23:50,555 --> 00:23:51,639
Okej.

402
00:23:52,348 --> 00:23:53,391
Teraz albo nigdy.

403
00:23:57,562 --> 00:24:00,606
Witajcie! Oto początek sezonu polowań!

404
00:24:05,444 --> 00:24:06,696
Ej!

405
00:24:07,321 --> 00:24:08,990
- Chujoksiążę.
- Chujoksiążę.

406
00:24:10,408 --> 00:24:11,492
Biegiem!

407
00:24:28,176 --> 00:24:30,136
Och, drogie dzieci.

408
00:24:31,888 --> 00:24:35,141
Teraz mogę zaparzyć sobie
herbatę po polowaniu.

409
00:24:35,224 --> 00:24:37,101
- Co z eksplozją?
- Dziękuję.

410
00:24:37,185 --> 00:24:38,936
Po to się robi bomby.

411
00:24:39,395 --> 00:24:41,189
Nie czytałem dokładnie instrukcji.

412
00:24:41,272 --> 00:24:44,442
- Na...
- Macie porcelanę? Ją też zrzućcie.

413
00:24:45,234 --> 00:24:47,320
Okej. Bomba.

414
00:24:48,112 --> 00:24:50,907
- Bomba.
- Racja.

415
00:24:50,990 --> 00:24:52,116
Masz mapę?

416
00:24:52,825 --> 00:24:54,619
- Bomba.
- Dałem bratu 50 funtów.

417
00:24:54,702 --> 00:24:57,288
- To na pewno nie jest smoła?
- Bomba.

418
00:24:57,371 --> 00:24:59,624
Najlepsze bity po tej stronie Kilmarnocka.

419
00:25:00,666 --> 00:25:01,709
Zajmę się tym.

420
00:25:02,793 --> 00:25:03,669
KROK 1: „HASZ”

421
00:25:03,753 --> 00:25:05,630
KROK 2: AERODYNAMICZNE CD

422
00:25:07,632 --> 00:25:08,758
KROK 3: LONT

423
00:25:13,429 --> 00:25:14,972
Jak to nam pomoże?

424
00:25:20,978 --> 00:25:22,438
OPOWIEŚCI FIUTA

425
00:25:24,607 --> 00:25:26,525
- Nie.
- Ej, udało się.

426
00:25:26,609 --> 00:25:28,069
Duncan!

427
00:25:28,152 --> 00:25:30,655
- To naprawdę się udało.
- Małe gnojki!

428
00:25:31,364 --> 00:25:33,866
Zużyłeś cały hasz?
Miał starczyć na parę miesięcy.

429
00:25:33,950 --> 00:25:36,577
- Uciekamy.
- Kosztował 50 funtów.

430
00:25:36,661 --> 00:25:38,746
Uciekamy. Łapcie rzeczy.

431
00:25:38,829 --> 00:25:41,499
- Gdzie jest Dean?
- Zaczekajcie, zaraz będę.

432
00:25:42,041 --> 00:25:44,961
Pospiesz się! Szybko!

433
00:25:45,044 --> 00:25:45,878
Szybciej!

434
00:25:45,962 --> 00:25:48,214
Wciąż są tu resztki. Naprawdę dobre.

435
00:25:48,297 --> 00:25:49,799
- Wracaj!
- Weź, stary!

436
00:25:52,843 --> 00:25:54,804
To chyba było gówno królika.

437
00:25:54,887 --> 00:25:55,930
Cholera jasna!

438
00:26:01,686 --> 00:26:03,521
Biegnij, chłopcze, biegnij.

439
00:26:24,792 --> 00:26:25,793
Jedna kreska.

440
00:26:28,296 --> 00:26:31,799
Policja. Ściga nas
psychopatyczny pedofil z bronią.

441
00:26:32,425 --> 00:26:33,884
Nie nazywaj go tak.

442
00:26:33,968 --> 00:26:35,886
- Co?
- Nie wiemy, czy to pedofil.

443
00:26:35,970 --> 00:26:37,722
Każdy sławny staruch to pedofil.

444
00:26:37,805 --> 00:26:40,850
- Masz 16 lat, ciebie to nie obejmuje.
- Nie obejmuje?

445
00:26:40,933 --> 00:26:42,601
Nie możesz go nazywać pedofilem.

446
00:26:43,060 --> 00:26:44,061
Halo. Sorki.

447
00:26:44,687 --> 00:26:48,232
Tak, ściga nas psychol z bronią,

448
00:26:48,316 --> 00:26:51,485
ale jeszcze nie wiemy,
czy chce nas poderwać?

449
00:26:51,944 --> 00:26:53,863
- Lepiej.
- Gdzie?

450
00:26:54,530 --> 00:26:55,865
Na szczycie góry.

451
00:26:56,324 --> 00:26:57,450
Obok owcy.

452
00:26:58,534 --> 00:26:59,994
Przy polu namiotowym.

453
00:27:00,286 --> 00:27:01,912
- Co?
- Złaź.

454
00:27:03,664 --> 00:27:05,666
Dean, pospiesz się.

455
00:27:06,417 --> 00:27:08,127
Dean, to minibus.

456
00:27:13,341 --> 00:27:15,676
Znaleźliśmy pole namiotowe.
Dobrze szliśmy.

457
00:27:16,218 --> 00:27:17,219
Jesteśmy ocaleni.

458
00:27:17,762 --> 00:27:19,013
Wyczuliśmy drogę.

459
00:27:19,722 --> 00:27:20,848
Mówiłem, kurwa.

460
00:27:24,852 --> 00:27:27,396
Hamish, bierz rzeczy. Sprawdzimy to.

461
00:27:27,480 --> 00:27:29,774
Dougie, zostań i pilnuj telefonu.

462
00:27:29,857 --> 00:27:32,610
- Ale komisarz mówiła...
- Doszło do eskalacji.

463
00:27:33,235 --> 00:27:37,490
Chcesz zaimponować pani komisarz?
To nasza szansa.

464
00:27:37,573 --> 00:27:39,325
A1. PEDOFIL TERRORYSTA

465
00:27:39,867 --> 00:27:42,328
Hamish, bierz rzeczy. Prowadzisz.

466
00:27:43,829 --> 00:27:44,705
Do zobaczenia.

467
00:27:54,507 --> 00:27:56,467
Halo? Panie Carlyle?

468
00:27:58,636 --> 00:28:00,930
Dziwne. Gdzie on jest?

469
00:28:01,472 --> 00:28:03,099
- Panie Carlyle?
- Chłopcy?

470
00:28:08,312 --> 00:28:11,982
- Brawo. Osiągnęliście niezły czas.
- Ścigał nas książę.

471
00:28:12,066 --> 00:28:15,069
Przyjechał sprawdzić,
co z jego nagrodą, tak?

472
00:28:15,152 --> 00:28:16,821
- To była maska.
- Strzelał do nas.

473
00:28:16,904 --> 00:28:20,533
Lubię się pośmiać i cieszę się,
że się integrujesz, Ian,

474
00:28:20,616 --> 00:28:22,952
ale to nie jest odpowiedni żart.

475
00:28:23,035 --> 00:28:26,580
- To wariat. O mało nas nie zabił.
- Ani słowa więcej!

476
00:28:29,542 --> 00:28:30,876
Trochę szacunku.

477
00:28:31,127 --> 00:28:32,128
Ale...

478
00:28:34,672 --> 00:28:36,424
Dobrze, przygotujmy obóz.

479
00:28:38,384 --> 00:28:39,301
No, już.

480
00:28:39,969 --> 00:28:44,682
Wy dwaj, ułóżcie podpałkę na podłożu tak,
by pod największymi gałęziami

481
00:28:44,765 --> 00:28:46,976
na górze była wentylacja.

482
00:28:47,059 --> 00:28:49,979
Potem podgrzejemy trochę fasoli z puszki.

483
00:28:50,479 --> 00:28:54,900
Uważajcie na oset,
jak będziecie rozbijać namioty.

484
00:28:55,818 --> 00:28:58,028
Potem chcę zobaczyć wasze jedzenie.

485
00:28:58,279 --> 00:29:00,364
Według prognozy będzie zimno,

486
00:29:00,448 --> 00:29:03,784
więc na śniadanie sugeruję
coś cieplejszego niż płatki.

487
00:29:03,868 --> 00:29:06,162
Płatki na śniadanie. Na śniadanie.

488
00:29:06,245 --> 00:29:07,955
Będą niezłe przymrozki,

489
00:29:08,038 --> 00:29:11,542
ale to część uroku
Nagrody Księcia Edynburga.

490
00:29:11,625 --> 00:29:13,002
A teraz...

491
00:29:13,961 --> 00:29:17,590
uważajcie na śniadanie.

492
00:29:17,673 --> 00:29:19,341
Jestem płatkiem śniegu.

493
00:29:19,758 --> 00:29:21,051
Książę.

494
00:29:21,635 --> 00:29:23,471
Jestem... Uwaga.

495
00:29:23,554 --> 00:29:24,930
Książę...

496
00:29:25,014 --> 00:29:27,349
Jestem Księciem.

497
00:29:27,850 --> 00:29:30,978
Jestem seryjnym zabójcą.

498
00:29:31,103 --> 00:29:32,313
Księciem.

499
00:29:35,691 --> 00:29:37,234
Wszystko w porządku, Dean?

500
00:29:38,611 --> 00:29:41,113
Co się stało panu w nogę, panie Carlyle?

501
00:29:42,323 --> 00:29:45,117
Właśnie, co się panu stało w nogę?
To oparzenie?

502
00:29:45,242 --> 00:29:47,786
Tak. Trochę mi głupio.

503
00:29:47,870 --> 00:29:51,373
Chciałem ugotować sobie obiad,
wiatr zmienił kierunek,

504
00:29:51,457 --> 00:29:55,794
a że mam owłosione nogi,
to włoski się przypaliły. Szkolny błąd.

505
00:29:56,879 --> 00:29:59,048
Choć nie każdy uczeń ma włosy na nogach,

506
00:29:59,131 --> 00:30:00,591
więc to chyba błędna nazwa.

507
00:30:01,133 --> 00:30:03,677
- Chłopcy?
- Idziemy po drewno, proszę pana.

508
00:30:04,762 --> 00:30:05,638
Teraz.

509
00:30:05,721 --> 00:30:08,432
- Po prostu idźmy.
- Już teraz.

510
00:30:08,974 --> 00:30:10,392
Znakomite podejście.

511
00:30:12,353 --> 00:30:14,396
Szybko, panowie, kupą. Padnij.

512
00:30:16,357 --> 00:30:19,860
- Pan Carlyle jest księciem.
- Powiedział nam to.

513
00:30:20,361 --> 00:30:23,280
Ta historia z nogą
jest nieco naciągana, ale...

514
00:30:23,364 --> 00:30:27,243
Obczajcie to.
Książę też poparzył sobie nogę.

515
00:30:27,326 --> 00:30:29,245
Przypadek? Może nie.

516
00:30:29,620 --> 00:30:30,663
Pomyślcie.

517
00:30:30,746 --> 00:30:35,251
Mówię wam, może pan Carlyle jest księciem.

518
00:30:37,545 --> 00:30:40,881
- Dokładnie to powiedziałem.
- Nie kradnij mi zasług.

519
00:30:41,423 --> 00:30:43,175
- Musimy go zabić, nie?
- Co?

520
00:30:44,093 --> 00:30:46,303
Inaczej zabije nas we śnie. To książę.

521
00:30:46,387 --> 00:30:47,888
- Cholera.
- Duncan ma racje.

522
00:30:47,972 --> 00:30:50,182
Oczywiście. Dlatego mówią mi Mózg.

523
00:30:50,266 --> 00:30:51,850
Nikt tak ci nie mówi.

524
00:30:51,934 --> 00:30:54,436
To mój nick w Xbox Live,
ciągle tak mi mówią.

525
00:30:54,520 --> 00:30:57,898
- To się nie liczy.
- Skupmy się. Nie mamy czasu.

526
00:30:57,982 --> 00:31:00,943
Skoncentrujmy się.

527
00:31:01,986 --> 00:31:04,071
Ma brodę. Jak może być księciem?

528
00:31:04,446 --> 00:31:06,407
- To przebranie, nie?
- Właśnie.

529
00:31:06,532 --> 00:31:09,785
Groził nam, okej?

530
00:31:10,369 --> 00:31:13,956
Kazał nam uważać.
Powiedział, że jest zabójcą.

531
00:31:14,039 --> 00:31:14,873
Serio?

532
00:31:15,457 --> 00:31:18,877
A czemu gadał o nogach uczniów ze szkoły?

533
00:31:19,086 --> 00:31:20,546
Dlaczego, Ian?

534
00:31:20,879 --> 00:31:21,880
Pedofil.

535
00:31:23,299 --> 00:31:26,093
- Zabicie go to przesada.
- Trzeba go powstrzymać.

536
00:31:26,176 --> 00:31:29,513
Musimy wymyślić jakiś plan,
zanim się dowie, że my wiemy.

537
00:31:29,597 --> 00:31:35,436
Dobrze, DJ. Zgadza się.
Praca zespołowa. Zróbmy głosowanie.

538
00:31:35,519 --> 00:31:39,023
- Racja.
- Jestem za „może tak”.

539
00:31:40,316 --> 00:31:41,442
Dobra. DJ?

540
00:31:42,776 --> 00:31:44,111
- Tak.
- A Dean?

541
00:31:45,487 --> 00:31:46,989
- Zgadzam się.
- Duncan?

542
00:31:48,282 --> 00:31:49,116
Duncan?

543
00:32:04,089 --> 00:32:04,923
Tak!

544
00:32:05,924 --> 00:32:07,509
Co ty robisz, Duncan?

545
00:32:07,843 --> 00:32:09,428
Duncan, ty wariacie!

546
00:32:10,721 --> 00:32:12,931
- Coś ty zrobił, do cholery?
- Duncan!

547
00:32:13,015 --> 00:32:14,642
Co? Zgodziliśmy się go zabić.

548
00:32:14,725 --> 00:32:17,436
Głosowaliśmy, czy może go zabijemy. Może.

549
00:32:17,519 --> 00:32:20,189
Znowu to. Nie zgadzam się, kurwa.

550
00:32:20,814 --> 00:32:21,649
Ja jebię.

551
00:32:24,777 --> 00:32:26,528
Nigdy wcześniej nie widziałem morderstwa.

552
00:32:28,906 --> 00:32:30,240
Mam indywidualne nauczanie.

553
00:32:30,324 --> 00:32:32,701
Okej, jestem prawie na krawędzi.

554
00:32:33,243 --> 00:32:34,078
Dobra.

555
00:32:35,412 --> 00:32:37,081
Duncan, stój. Idiota.

556
00:32:37,164 --> 00:32:38,499
Dobra, stań tutaj.

557
00:32:40,209 --> 00:32:41,377
Dzięki, DJ.

558
00:32:45,506 --> 00:32:46,590
Kurwa.

559
00:32:47,549 --> 00:32:48,676
Ale horror.

560
00:32:50,552 --> 00:32:53,305
Książę chciał nas zabić.
Musieliśmy się bronić.

561
00:32:53,389 --> 00:32:55,683
Właśnie. Tak to jest na mieście.

562
00:32:56,016 --> 00:32:58,018
Tylko że jesteśmy na Highlands.

563
00:32:58,394 --> 00:32:59,311
Prawie to samo.

564
00:33:02,731 --> 00:33:04,191
Co robisz?

565
00:33:04,274 --> 00:33:06,985
Robię mu smutną minę,
by to uznali na samobójstwo.

566
00:33:08,946 --> 00:33:11,490
Jeśli ktoś się dowie,
już po naszej nagrodzie.

567
00:33:11,573 --> 00:33:14,660
To praca zespołowa.
Razem pokonujemy przeszkody.

568
00:33:14,743 --> 00:33:16,286
Prawdziwy książę by nas pochwalił.

569
00:33:16,370 --> 00:33:18,414
To psychol. Nikt go nie znajdzie.

570
00:33:18,497 --> 00:33:22,376
Właśnie. Dobra, zrób to, Duncan.

571
00:33:24,920 --> 00:33:25,796
Trzy...

572
00:33:27,589 --> 00:33:28,507
dwa...

573
00:33:29,925 --> 00:33:31,093
- jeden!
- Wyskakuj!

574
00:33:31,176 --> 00:33:33,011
LICEUM ŚW. SEBASTIANA

575
00:33:37,975 --> 00:33:40,060
O cholera.

576
00:33:46,775 --> 00:33:48,360
Nie martwmy się tym.

577
00:33:48,444 --> 00:33:49,653
Brytania to wyspa.

578
00:33:50,154 --> 00:33:52,197
W końcu spadnie z klifu.

579
00:33:53,323 --> 00:33:54,950
Dobra, idziemy.

580
00:34:05,961 --> 00:34:09,256
LISTA NKE
PRACA ZESPOŁOWA - ORIENTACJA - ZBIERACTWO

581
00:34:24,938 --> 00:34:27,566
Dobra, chłopaki. Mam dość. Wracam do domu.

582
00:34:28,025 --> 00:34:29,526
Nie możesz. Zgubiliśmy się.

583
00:34:29,610 --> 00:34:31,612
Mówiłeś, że jesteś w tym dobry.

584
00:34:33,322 --> 00:34:35,449
- Wszystko gra?
- No kurka, chyba nie.

585
00:34:35,532 --> 00:34:38,202
- Zabiliśmy nauczyciela.
- To był książę.

586
00:34:38,285 --> 00:34:39,995
- Był księciem.
- Był księciem.

587
00:34:40,454 --> 00:34:41,955
Kto był?

588
00:34:48,629 --> 00:34:49,630
Znalazłam was.

589
00:34:52,216 --> 00:34:53,091
Kurwa.

590
00:34:55,052 --> 00:34:57,012
A, tu jesteście.

591
00:35:03,560 --> 00:35:06,563
Widzę, że poznaliście moją żonę.

592
00:35:08,190 --> 00:35:10,484
- Zaginęli...
- Czystość dla wspólnego dobra.

593
00:35:10,567 --> 00:35:14,112
Martwi mnie trend dawania
szans złemu rodzajowi młodzieży.

594
00:35:14,196 --> 00:35:15,697
Kultura Brytanii jest zagrożona.

595
00:35:15,781 --> 00:35:18,450
Proponuję coroczny odstrzał wichrzycieli

596
00:35:18,534 --> 00:35:20,244
w celu kontroli populacji.

597
00:35:22,246 --> 00:35:26,083
Musimy pilnować czystości gatunku.

598
00:35:26,166 --> 00:35:27,167
Butelkami w nich!

599
00:35:29,336 --> 00:35:31,797
Cholera. Wiejemy! Już!

600
00:35:33,215 --> 00:35:34,341
Dalej!

601
00:35:34,800 --> 00:35:36,134
Pokażcie, co umiecie.

602
00:35:36,260 --> 00:35:39,721
- Jak pan Carlyle wrócił?
- To nie był pan Carlyle!

603
00:35:39,805 --> 00:35:41,598
To kim jest pan Carlyle?

604
00:35:41,682 --> 00:35:44,601
Myślę, że pan Carlyle
był tylko panem Carlyle.

605
00:35:47,563 --> 00:35:48,397
Co?

606
00:35:50,858 --> 00:35:54,027
- Szybko, Duncan. Wynosimy się stąd.
- Biegnij!

607
00:35:54,111 --> 00:35:56,655
Tańczcie, chłopcy, tańczcie.

608
00:36:36,820 --> 00:36:39,281
To co, wrócisz do pracy na poczcie?

609
00:36:39,364 --> 00:36:42,367
Nie. Bo nas nie zamkną.

610
00:36:42,451 --> 00:36:44,494
Malcolm z komisariatu Pitlochry mówi,

611
00:36:44,578 --> 00:36:47,247
że są o włos od złapania złodzieja chleba

612
00:36:47,331 --> 00:36:49,833
i że komisarz już im pogratulowała.

613
00:36:49,917 --> 00:36:51,877
Gdy przedstawimy tę sprawę,

614
00:36:51,960 --> 00:36:54,880
komisarz zrobi u nas centralę Highlands.

615
00:36:54,963 --> 00:36:58,926
Oby, bo nie mogę wrócić do tamtej rzeźni.

616
00:36:59,468 --> 00:37:03,096
Nie za dobrze sobie radzę
z krwią i brutalnością.

617
00:37:03,764 --> 00:37:05,182
Byłeś tam księgowym.

618
00:37:08,143 --> 00:37:11,855
- Ale wciąż ją wyczuwałem.
- Hamish. Musisz się skupić.

619
00:37:12,898 --> 00:37:17,444
To wielka sprawa. Prawdziwa szansa,
by się wykazać, dla nas obojga.

620
00:37:18,195 --> 00:37:21,365
- Skoncentruj się.
- Jestem skoncentrowany.

621
00:37:21,448 --> 00:37:25,577
Nie czuję, byś był.
Czuję, że myśli ci krążą po głowie.

622
00:37:25,786 --> 00:37:28,163
Masz się skupić na swojej pracy.

623
00:37:28,747 --> 00:37:31,541
Miej oczy otwarte, Hamish.
Miej oczy otwarte.

624
00:37:32,501 --> 00:37:34,002
Książę Edynburga jest wredny.

625
00:37:34,086 --> 00:37:35,879
To nie jest książę Edynburga.

626
00:37:35,963 --> 00:37:37,673
- A kto to?
- Jakiś inny książę.

627
00:37:37,756 --> 00:37:42,552
O nie, książę zwariował
Bo inaczej czemu by nas tak skasował?

628
00:37:42,636 --> 00:37:44,137
Iana wręcz oskalpował

629
00:37:44,888 --> 00:37:45,722
DJ!

630
00:37:45,806 --> 00:37:48,558
To mój pierwszy rap
o czymś innym niż mój fiut.

631
00:37:48,642 --> 00:37:52,020
Zamknij się, DJ. Nikogo to nie obchodzi.

632
00:37:53,647 --> 00:37:54,982
- Pomocy!
- Ej!

633
00:37:55,065 --> 00:37:56,358
Pomocy!

634
00:38:02,030 --> 00:38:03,949
Mój chuj jest tyranozaurem.

635
00:38:05,075 --> 00:38:08,620
Mam jaja jak byk, zgodnie z mym zodiakiem.

636
00:38:12,082 --> 00:38:14,876
Musimy się schować. Znajdźmy jakiś las.

637
00:38:16,378 --> 00:38:18,755
- Lasy są do dupy.
- Porzućmy plecaki.

638
00:38:18,839 --> 00:38:21,299
- Biegnijcie dalej.
- Bagaże nas spowalniają.

639
00:38:21,383 --> 00:38:22,592
Ale nie możemy stawać.

640
00:38:22,676 --> 00:38:24,970
Stańmy i zrzućmy plecaki,
potem będziemy szybsi.

641
00:38:25,053 --> 00:38:28,348
- Wtedy nas złapią.
- Złapią nas, jak będziemy tak wolni.

642
00:38:28,432 --> 00:38:30,517
Dlatego nie możemy się zatrzymać.

643
00:38:30,851 --> 00:38:31,977
Biegnij, Ian.

644
00:38:32,894 --> 00:38:34,563
To najgorszy moment na postój.

645
00:38:34,646 --> 00:38:37,983
Coś mi się stało z kostką.
Nie możesz mnie zostawić.

646
00:38:40,235 --> 00:38:43,488
Wybacz. Nie mogę umrzeć.
Jestem przyszłością hip-hopu.

647
00:38:43,572 --> 00:38:45,949
Dzięki za zrozumienie. Do zobaczenia.

648
00:38:46,033 --> 00:38:47,117
DJ!

649
00:38:48,160 --> 00:38:50,912
- Zajmę się tobą.
- Dzięki, Duncan.

650
00:38:53,081 --> 00:38:54,499
Kamuflaż.

651
00:38:54,583 --> 00:38:56,168
Duncan, co ty odwalasz?

652
00:38:56,251 --> 00:38:57,878
Co robisz, Duncan?

653
00:38:57,961 --> 00:38:59,504
- Duncan.
- Powodzenia.

654
00:38:59,588 --> 00:39:01,548
Jak cię zobaczą, udawaj jelenia.

655
00:39:01,631 --> 00:39:03,008
Nie zostawiaj mnie.

656
00:39:03,800 --> 00:39:04,801
Duncan!

657
00:39:06,094 --> 00:39:06,928
Chłopaki?

658
00:39:07,971 --> 00:39:08,972
Chłopaki!

659
00:39:12,017 --> 00:39:12,934
Duncan?

660
00:39:14,311 --> 00:39:15,771
Masz bystre oko, Hamish.

661
00:39:16,271 --> 00:39:19,858
To jakieś obozowisko terrorystów?

662
00:39:21,359 --> 00:39:22,402
Zaczekaj chwilę.

663
00:39:24,821 --> 00:39:25,739
Co to jest?

664
00:39:30,202 --> 00:39:31,995
Robisz kryminalistykę?

665
00:39:33,330 --> 00:39:35,248
- To narkotyki.
- Nie.

666
00:39:45,425 --> 00:39:46,968
Ale to był króliczy bobek.

667
00:39:51,848 --> 00:39:53,058
Wiem.

668
00:39:55,185 --> 00:39:58,313
Wiedziałem. Tylko cię sprawdzałem.

669
00:40:02,901 --> 00:40:04,069
Znalazłem też to.

670
00:40:04,861 --> 00:40:09,032
Beatroots. Jakiś audiobook dla rolników?

671
00:40:10,992 --> 00:40:13,328
To nie jest audiobook, Hamish.

672
00:40:15,455 --> 00:40:17,791
To hip-hop.

673
00:40:18,291 --> 00:40:19,876
O nie, nie w Highlands.

674
00:40:19,960 --> 00:40:21,920
Narkotyki i hip-hop.

675
00:40:23,547 --> 00:40:27,217
- Mamy do czynienia z miejskim gangiem.
- Z Londynu?

676
00:40:29,803 --> 00:40:31,805
Przechodziłem szkolenie.

677
00:40:35,934 --> 00:40:37,727
Dougie. Zgłoś się. Dougie.

678
00:40:37,811 --> 00:40:41,857
Szukamy 15-20 czarnych
młodzieńców w kapturach.

679
00:41:03,920 --> 00:41:06,298
- Gdzie jest Ian?
- Zająłem się nim.

680
00:41:06,506 --> 00:41:07,340
Robi się ciemno.

681
00:41:07,424 --> 00:41:11,511
- Chodźmy do stodoły, poprośmy o pomoc.
- Pogięło cię? Spójrz na nią.

682
00:41:11,595 --> 00:41:13,597
Ścigają nas psychopaci.

683
00:41:13,680 --> 00:41:16,099
Ta stodoła wygląda,
jakby należała do seryjnego mordercy.

684
00:41:16,183 --> 00:41:18,643
Jeśli ktoś czegoś spróbuje, to... Wiecie?

685
00:41:19,311 --> 00:41:20,896
Wskażesz na nich palcem?

686
00:41:21,771 --> 00:41:23,523
A nie, wybacz, zapomniałem.

687
00:41:23,607 --> 00:41:26,526
Jesteś liderem niewidzialnej
ekipy gangsta.

688
00:41:26,610 --> 00:41:29,946
Gdyby mogli wyjść z ukrycia
i nam pomóc, byłoby super.

689
00:41:30,030 --> 00:41:32,699
- A co ty zrobisz?
- Znajdę jaskinię.

690
00:41:33,158 --> 00:41:36,077
Świetny plan.
Klasyczny plan Duncana, nie? Ćwok.

691
00:41:36,161 --> 00:41:39,581
- Lepszy niż twój.
- Ja się nie boję. To jest nic.

692
00:41:39,664 --> 00:41:43,168
- Na ulicy przeżyłem gorsze rzeczy.
- Na jakiej ulicy, DJ?

693
00:41:43,585 --> 00:41:46,296
Twoja mama pokazała mi
zdjęcie domu w Londynie.

694
00:41:46,379 --> 00:41:48,340
- Co?
- Cały porośnięty bluszczem.

695
00:41:50,217 --> 00:41:52,802
A ty stałeś na zewnątrz w mundurku.

696
00:41:53,720 --> 00:41:56,181
- Z nagrodą za szachy.
- Co ty mówisz?

697
00:41:56,264 --> 00:41:59,601
To musiał być ktoś inny,
albo to był Photoshop.

698
00:41:59,684 --> 00:42:02,062
Najbliżej getta byłeś,
jak przyjechałeś do mnie

699
00:42:02,145 --> 00:42:04,731
i za bardzo się bałeś,
by wysiąść z autobusu.

700
00:42:06,650 --> 00:42:09,903
Choć raz bądź, kurwa, poważny.

701
00:42:13,198 --> 00:42:16,952
A twoja DJ-ska ksywka to gówno.

702
00:42:22,707 --> 00:42:23,917
W porządku.

703
00:42:24,834 --> 00:42:26,336
Powodzenia z jaskinią, cipy.

704
00:42:33,593 --> 00:42:36,221
- Chodź, Duncan.
- To było dość niemiłe.

705
00:42:56,908 --> 00:42:59,411
Ogary łapią trop i radują się

706
00:42:59,494 --> 00:43:01,371
Nóż jest ostry, krew szybko płynie

707
00:43:01,454 --> 00:43:03,206
Mam ręce czerwone, mokre i śliskie

708
00:43:04,374 --> 00:43:06,835
To polowanie, będzie mój ten lisek

709
00:43:06,918 --> 00:43:08,878
To polowanie, będzie mój ten lisek

710
00:43:08,962 --> 00:43:11,089
To polowanie, będzie mój ten lisek

711
00:43:19,347 --> 00:43:20,181
Dean?

712
00:43:21,099 --> 00:43:21,933
Duncan?

713
00:43:22,934 --> 00:43:24,311
Gdzie jesteście? To ja?

714
00:43:25,812 --> 00:43:26,646
Makaron.

715
00:43:27,897 --> 00:43:29,190
Masa zupek w proszku.

716
00:43:29,399 --> 00:43:31,735
Zwykła zupa, zupa z kolendry,

717
00:43:32,235 --> 00:43:35,488
rosół, rosół wegetariański, rosół wołowy.

718
00:43:36,323 --> 00:43:37,657
Gorąca czekolada w proszku.

719
00:43:38,533 --> 00:43:40,785
Masz wodę?
Wyrzuciłem swoje butelki na księcia.

720
00:43:41,411 --> 00:43:43,913
Ja też. Uderzyłem panią książę w jaja.

721
00:43:46,499 --> 00:43:48,418
Nie wierzę, że znalazłeś jaskinię.

722
00:43:48,752 --> 00:43:50,962
Idealnie. Duncan, to świetny plan.

723
00:43:51,171 --> 00:43:54,591
Każdy wie, że jak się zgubisz w Highlands,

724
00:43:54,883 --> 00:43:57,177
znajdujesz jaskinię, ale dzięki.

725
00:43:57,677 --> 00:43:59,095
Nie potrzebujemy wody.

726
00:43:59,179 --> 00:44:01,723
Możemy zjeść proszek.
Wciąż będzie smaczny.

727
00:44:09,939 --> 00:44:14,527
Jak zmieszacie go ze swoją ślina,
będzie nieco bardziej jak zupa.

728
00:44:15,070 --> 00:44:15,904
Pycha.

729
00:44:18,031 --> 00:44:19,741
Kolejny dobry plan Duncana, co?

730
00:44:37,759 --> 00:44:40,095
Gdzie jesteś?

731
00:44:40,970 --> 00:44:43,932
Gdzie jesteś?

732
00:45:44,492 --> 00:45:45,326
To on.

733
00:45:51,416 --> 00:45:52,250
To on.

734
00:45:53,626 --> 00:45:54,878
DJ Beatroot.

735
00:46:01,468 --> 00:46:02,302
Tak?

736
00:46:03,678 --> 00:46:05,013
To DJ Beatroot.

737
00:46:05,388 --> 00:46:07,182
DJ Beatroot!

738
00:46:07,849 --> 00:46:08,933
Beatroot!

739
00:46:09,350 --> 00:46:10,226
Beatroot!

740
00:46:11,060 --> 00:46:12,145
Beatroot!

741
00:46:12,395 --> 00:46:13,646
Beatroot!

742
00:46:14,272 --> 00:46:16,524
Zgadza się, kurwa. To jestem ja!

743
00:46:17,317 --> 00:46:19,360
Tak, tak!

744
00:46:20,445 --> 00:46:21,821
DJ Beatroot!

745
00:46:22,071 --> 00:46:22,906
Tak!

746
00:46:23,364 --> 00:46:26,075
Tak!

747
00:47:05,240 --> 00:47:06,824
No, dalej!

748
00:47:07,951 --> 00:47:09,244
Dalej.

749
00:47:09,327 --> 00:47:11,913
- Tak!
- Dobry chłopak.

750
00:47:17,001 --> 00:47:18,962
Zaczynamy imprezę, nie?

751
00:47:21,464 --> 00:47:22,298
Joe.

752
00:47:24,008 --> 00:47:25,009
Co to?

753
00:47:26,511 --> 00:47:28,555
Najlepszy sekret Highlands.

754
00:47:28,888 --> 00:47:32,433
Gówna lokalnych królików.
Można się nimi nieźle najebać.

755
00:47:33,142 --> 00:47:36,938
Króliki kochają magiczne grzybki, nie?

756
00:47:37,021 --> 00:47:39,732
Potem grzybki im fermentują w brzuchach

757
00:47:40,650 --> 00:47:44,112
i nabierają supermocy.

758
00:47:46,072 --> 00:47:48,449
Weź tylko jeden.

759
00:47:48,700 --> 00:47:49,534
Mówię serio.

760
00:47:53,621 --> 00:47:56,916
Jak myślisz, czemu mówią
na tę okolicę Highlands?

761
00:48:05,883 --> 00:48:07,010
Bum!

762
00:48:22,483 --> 00:48:24,235
Chłopczyku.

763
00:48:24,861 --> 00:48:27,697
Chłopczyku.

764
00:48:28,156 --> 00:48:29,866
Pokaż się, gdziekolwiek jesteś.

765
00:48:44,714 --> 00:48:46,424
O cholera.

766
00:48:50,928 --> 00:48:53,931
- Uważaj, jak mówisz, młodzieńcze.
- Kurwa.

767
00:48:55,183 --> 00:48:56,100
Witaj, kochany.

768
00:48:56,601 --> 00:48:57,685
Witaj, złotko.

769
00:49:00,271 --> 00:49:02,398
Jak lisek ucieka, to szybko biegnie

770
00:49:02,482 --> 00:49:04,734
Ogary łapią trop i radują się

771
00:49:04,817 --> 00:49:06,819
Nóż jest ostry, krew szybko płynie

772
00:49:06,903 --> 00:49:09,197
Mam ręce czerwone, mokre i śliskie

773
00:49:09,781 --> 00:49:11,407
Mama już idzie.

774
00:49:20,458 --> 00:49:22,377
- To on?
- O cholera.

775
00:49:22,752 --> 00:49:24,379
Ian. Musimy pomóc.

776
00:49:25,713 --> 00:49:27,924
Możemy ich załatwić. To tylko starcy.

777
00:49:28,299 --> 00:49:30,051
Z mieczami i pistoletami.

778
00:49:30,927 --> 00:49:33,554
Od kiedy boisz się wymuskanych staruszków?

779
00:49:37,684 --> 00:49:39,060
Zróbmy to, kurwa.

780
00:49:44,524 --> 00:49:46,984
Ian, idziemy!

781
00:49:47,860 --> 00:49:48,695
Dalej.

782
00:49:49,153 --> 00:49:49,987
Zaczynamy.

783
00:49:51,614 --> 00:49:54,617
Okej. Dobra. Słuchajcie.

784
00:49:54,992 --> 00:49:57,578
- Dobrze się bawicie, tak?
- Tak!

785
00:49:58,079 --> 00:50:00,164
DJ Beatroot wjechał wam na chatę.

786
00:50:00,248 --> 00:50:03,876
Tak! Mam dla was coś nowego, dobra?

787
00:50:04,210 --> 00:50:08,381
Na Highlands dzieje się niezłe gówno,
a ja wam zaraz o tym opowiem.

788
00:50:08,464 --> 00:50:10,758
Panie Farmer, zapodaj pan bita.

789
00:50:11,050 --> 00:50:12,969
Zaczynamy. Dalej.

790
00:50:15,138 --> 00:50:16,681
- Jesteście gotowi?
- Tak.

791
00:50:16,764 --> 00:50:17,598
Okej.

792
00:50:17,932 --> 00:50:20,435
Okej. DJ Beatroot nadaje świeży rap.

793
00:50:20,518 --> 00:50:21,978
Słuchajcie. Słuchajcie.

794
00:50:27,567 --> 00:50:29,444
Nagroda niezbyt się sprawdziła

795
00:50:29,527 --> 00:50:31,487
Naszemu księciu szajba odbiła

796
00:50:31,571 --> 00:50:33,489
Na znudzonych młodych obława się zaczyna

797
00:50:33,573 --> 00:50:35,366
Boże, chroń królową i nas nie zabijaj

798
00:50:35,950 --> 00:50:37,160
Dalej, patrzcie.

799
00:50:38,786 --> 00:50:40,246
O tym właśnie mówię.

800
00:50:41,456 --> 00:50:43,416
- Dobrze się bawicie?
- Tak!

801
00:50:43,624 --> 00:50:45,918
Czterej chłopcy, trzej brzydcy i biali

802
00:50:46,002 --> 00:50:47,503
Jeden sexy Azjata na fali

803
00:50:47,587 --> 00:50:51,215
Wszyscy na wsi czują się mali
Królewskie wyzwanie tyłki im pali

804
00:50:57,054 --> 00:50:58,514
Kogo dziś oglądacie?

805
00:51:00,224 --> 00:51:01,392
To DJ Beatroot!

806
00:51:07,315 --> 00:51:09,442
Za czysty strzał i ostre cięcie

807
00:51:09,525 --> 00:51:11,402
Dzięki myśliwemu, co zna sprytne zaklęcie

808
00:51:11,486 --> 00:51:13,863
To było więcej niż jedno spotkanie

809
00:51:13,946 --> 00:51:15,782
Przeżyliśmy wszystkie, ale co dalej

810
00:51:15,865 --> 00:51:19,368
To polowanie, będzie mój ten lisek
To polowanie, będzie mój ten lisek

811
00:51:19,452 --> 00:51:21,579
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”

812
00:51:21,662 --> 00:51:23,289
- Dorwij
- Księcia

813
00:51:23,498 --> 00:51:25,333
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”

814
00:51:25,666 --> 00:51:27,043
- Dorwij
- Księcia

815
00:51:32,632 --> 00:51:33,841
Kurwa, ale gorąco.

816
00:51:43,851 --> 00:51:47,355
W tym horrorze nie gra Freddy
Przedstawiam wam księcia Eddy

817
00:51:47,772 --> 00:51:52,068
Takiej maski jeszcze nie widział nikt
Gumowa twarz księcia zatruwa nam sny

818
00:51:53,236 --> 00:51:54,070
To hip-hop?

819
00:51:54,153 --> 00:51:54,987
Jebać go

820
00:51:55,613 --> 00:51:57,573
Na żółtej drodze loco książę

821
00:51:57,657 --> 00:51:59,200
To nie Glasgow, nic nam nie zrobisz

822
00:51:59,659 --> 00:52:01,619
Truposz zjeżdża z klifu vanem

823
00:52:01,702 --> 00:52:03,788
Strachy na wróble napchają was sianem

824
00:52:07,583 --> 00:52:09,585
Przyjdzie kryska na liska-matyska

825
00:52:09,669 --> 00:52:11,712
Bóg kocha królewskie wrzosowiska

826
00:52:11,796 --> 00:52:15,883
Koniec pieśni, śmierć jest już bliska
Koniec pieśni, śmierć jest już bliska

827
00:52:30,398 --> 00:52:31,524
Ty draniu.

828
00:52:34,026 --> 00:52:35,278
Słuchaj, Dougie.

829
00:52:36,529 --> 00:52:37,572
Jest ich masa.

830
00:52:39,824 --> 00:52:40,992
To zamieszki.

831
00:52:41,075 --> 00:52:43,160
MIEJSKI GANG - ZAMIESZKI

832
00:52:46,581 --> 00:52:47,415
Hamish.

833
00:52:48,499 --> 00:52:49,500
Powstrzymaj to.

834
00:52:50,710 --> 00:52:51,752
Hamish.

835
00:53:00,928 --> 00:53:02,179
Powstrzymaj to.

836
00:53:03,306 --> 00:53:04,473
Ian, nadchodzimy!

837
00:53:07,727 --> 00:53:09,478
Choć zagubieni, mamy moc

838
00:53:09,687 --> 00:53:11,355
Ledwo co umiemy, lecz mamy głos

839
00:53:11,439 --> 00:53:13,441
Razem wstajemy, nie czas na przyjęcia

840
00:53:13,524 --> 00:53:15,610
Zaskoczmy myśliwych, dorwijmy księcia

841
00:53:15,693 --> 00:53:17,486
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”

842
00:53:17,737 --> 00:53:19,697
- Dorwij
- Księcia

843
00:53:19,780 --> 00:53:21,490
Mówię „dorwij”, a wy „księcia”

844
00:53:21,574 --> 00:53:23,576
- Dorwij
- Księcia

845
00:53:25,536 --> 00:53:27,705
Księżna nas nie złapie
Książę został dorwany

846
00:53:29,665 --> 00:53:32,084
Księżna nas nie złapie
Książę został dorwany

847
00:53:43,763 --> 00:53:46,223
Dalej! Dougie!

848
00:53:46,933 --> 00:53:49,393
Dougie! Dalej!

849
00:53:49,602 --> 00:53:50,519
Do samochodu!

850
00:53:53,522 --> 00:53:55,232
Jedź, do cholery!

851
00:53:55,316 --> 00:53:57,902
Dougie, w życiu w to nie uwierzysz!

852
00:53:58,194 --> 00:54:00,279
To jebane zombie, Dougie!

853
00:54:06,285 --> 00:54:08,162
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”

854
00:54:08,245 --> 00:54:09,246
- Dorwij
- Księcia

855
00:54:09,330 --> 00:54:10,206
- Dorwij
- Księcia

856
00:54:10,289 --> 00:54:12,333
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”

857
00:54:12,750 --> 00:54:14,126
- Dorwij
- Księcia

858
00:54:14,210 --> 00:54:15,294
- Dorwij
- Księcia

859
00:54:15,378 --> 00:54:16,253
- Dorwij
- Księcia

860
00:54:16,337 --> 00:54:18,255
- Dorwij
- Księcia

861
00:54:18,339 --> 00:54:19,256
- Dorwij
- Księcia

862
00:54:19,340 --> 00:54:20,341
Halo.

863
00:54:21,258 --> 00:54:22,218
- Dorwij
- Księcia

864
00:54:22,635 --> 00:54:23,970
Głośniej, kurwa!

865
00:54:25,972 --> 00:54:27,139
Ian, do ataku!

866
00:54:29,976 --> 00:54:32,770
Dranie! Już po was.

867
00:54:33,312 --> 00:54:35,773
Nie drażnij się ze mną, chłopcze.

868
00:54:35,856 --> 00:54:37,066
Spieprzaj, dziadu.

869
00:54:42,655 --> 00:54:46,659
Ten miecz był
w naszej rodzinie od setek lat.

870
00:54:47,535 --> 00:54:51,664
Kowal, który go wykuł,
musiał potem sam sobie uciąć ręce...

871
00:54:52,915 --> 00:54:56,419
żeby go nie dotykały dłonie plebsu.

872
00:54:57,211 --> 00:54:58,671
Ten miecz to gówno.

873
00:55:00,464 --> 00:55:04,010
Oddaj go, to odetnę ci te brudne łapy

874
00:55:04,093 --> 00:55:05,678
i znów wszystko będzie jak należy.

875
00:55:06,429 --> 00:55:08,472
Jasne. I czyja armia do tego?

876
00:55:09,682 --> 00:55:11,642
Naiwne dziecko.

877
00:55:14,687 --> 00:55:15,521
A ty?

878
00:55:16,313 --> 00:55:18,733
Co z twoją armią, co?

879
00:55:24,655 --> 00:55:27,158
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”

880
00:55:27,241 --> 00:55:28,409
- Dorwij
- Księcia

881
00:55:28,743 --> 00:55:30,911
Jak się nazywam? DJ Beatroot!

882
00:55:31,287 --> 00:55:34,081
Jak się nazywam? DJ Beatroot!

883
00:55:34,999 --> 00:55:37,126
Jak się nazywam? DJ Beatroot!

884
00:55:37,585 --> 00:55:38,961
A to co ma być, do diabła?

885
00:55:39,045 --> 00:55:40,921
- Jak się nazywam?
- DJ Beatroot?

886
00:55:45,968 --> 00:55:47,344
Nie, nasze konie!

887
00:55:47,636 --> 00:55:48,804
Do ataku!

888
00:55:49,597 --> 00:55:50,973
Taktyczny odwrót.

889
00:55:53,267 --> 00:55:54,810
To DJ, kurwa, Beatroot.

890
00:55:57,271 --> 00:56:01,108
Idę po was, bracia! DJ Beatroot!

891
00:56:06,614 --> 00:56:08,407
Trzymaj się, Ian. Już idziemy.

892
00:56:08,491 --> 00:56:10,576
Znaleźliśmy to na polu.
To ci usztywni nogę.

893
00:56:10,659 --> 00:56:12,369
Okej, wyciągnij nogę. Dobrze.

894
00:56:12,453 --> 00:56:13,287
Okej.

895
00:56:14,705 --> 00:56:16,957
- Co się stało?
- Uratowaliśmy cię.

896
00:56:17,249 --> 00:56:19,001
- Porzuciliście mnie.
- Ej.

897
00:56:19,085 --> 00:56:21,504
Musieliśmy cię porzucić, by cię ocalić.

898
00:56:21,587 --> 00:56:23,422
Inaczej jak byśmy cię ocalili?

899
00:56:24,632 --> 00:56:26,425
Słuchaj, przepraszam za tamto.

900
00:56:26,634 --> 00:56:28,260
Ale od teraz myślę o grupie, tak?

901
00:56:29,762 --> 00:56:30,596
Farma!

902
00:56:30,679 --> 00:56:32,056
Hej, Farma!

903
00:56:32,264 --> 00:56:33,599
DJ Beatroot.

904
00:56:35,142 --> 00:56:37,311
Myślałem, że jesteście inni, ale nie.

905
00:56:37,394 --> 00:56:40,940
Jesteście kolejnymi fajnymi dzieciakami,
które mają mnie za przegrywa.

906
00:56:44,401 --> 00:56:47,113
Jak myślisz, czemu jesteśmy tacy zgrani?

907
00:56:49,782 --> 00:56:51,158
W szkole jesteśmy przegrywami.

908
00:56:52,159 --> 00:56:53,119
Nikt z nami nie gada.

909
00:56:55,246 --> 00:56:56,080
Ale ty...

910
00:56:56,872 --> 00:57:00,292
Jesteś spoko.
Nie naskoczyłeś na nas, ani nic.

911
00:57:04,088 --> 00:57:05,548
Weź, jesteś w paczce.

912
00:57:08,175 --> 00:57:09,593
Dlatego wróciliśmy.

913
00:57:13,514 --> 00:57:14,765
A co z książętami?

914
00:57:15,307 --> 00:57:17,810
Wrócą i nas zabiją. Kto ich powstrzyma?

915
00:57:17,893 --> 00:57:20,938
- Wezwiemy policję.
- A co powiemy o panu Carlyle?

916
00:57:21,272 --> 00:57:22,398
To była pomyłka.

917
00:57:25,109 --> 00:57:26,694
Myślałem, że chciał nas zabić.

918
00:57:28,237 --> 00:57:29,321
- Nie wiedziałem.
- Hej.

919
00:57:29,405 --> 00:57:30,239
Myślałem...

920
00:57:30,322 --> 00:57:32,575
Wiem. Musimy ich złapać.

921
00:57:32,658 --> 00:57:33,742
To nasz jedyny dowód.

922
00:57:37,621 --> 00:57:39,039
Dean, pomóż mi wstać.

923
00:57:41,083 --> 00:57:43,210
Dobra. Już.

924
00:57:44,879 --> 00:57:46,380
Pytali, gdzie jest nasza armia.

925
00:57:47,006 --> 00:57:49,550
- My jesteśmy swoją armią.
- Kurde, Ian.

926
00:57:49,967 --> 00:57:51,594
Zapodasz nam Bravehearta?

927
00:57:51,844 --> 00:57:53,637
Nie bądźmy zwierzyną, tylko myśliwymi.

928
00:57:54,346 --> 00:57:56,098
Jestem za jak chuj.

929
00:57:56,182 --> 00:57:58,893
Żadnych zaułków. Nie ma się gdzie schować.

930
00:57:59,435 --> 00:58:02,313
- Tak, kurwa.
- Kocham tę nagrodę, chłopaki.

931
00:58:02,396 --> 00:58:05,149
- Problem w tym, że nie mamy broni.
- Nie?

932
00:58:08,110 --> 00:58:09,486
A co powiesz na miecz?

933
00:58:10,362 --> 00:58:14,700
- Miecz!
- Tak. I zajebiście wielka strzelba.

934
00:58:14,950 --> 00:58:17,119
- Strzelba!
- A ja wciąż mam widelec.

935
00:58:17,203 --> 00:58:19,246
Mówiłem, jest naprawdę ostry.

936
00:58:20,247 --> 00:58:21,248
Dobra, to też.

937
00:58:22,458 --> 00:58:23,959
W takim razie krzycz.

938
00:58:24,585 --> 00:58:25,419
Co?

939
00:58:25,920 --> 00:58:28,964
Każdą broń wykrzyczałeś.
Moją też wykrzycz.

940
00:58:33,594 --> 00:58:36,764
- Widelec!
- Tak!

941
00:58:36,931 --> 00:58:38,766
Do dzieła, kurwa!

942
00:58:40,643 --> 00:58:41,477
No to...

943
00:58:46,148 --> 00:58:47,566
zdobądźmy tę nagrodę.

944
00:59:29,775 --> 00:59:30,859
Kurwa.

945
00:59:33,821 --> 00:59:36,031
Jak możesz nie pamiętać,
w którą stronę poszli?

946
00:59:36,115 --> 00:59:37,783
Było ciemno i...

947
00:59:38,993 --> 00:59:40,869
Chyba miałem zamknięte oczy.

948
00:59:41,662 --> 00:59:42,871
Co z tobą?

949
00:59:44,665 --> 00:59:46,000
Ty płaczesz?

950
00:59:46,625 --> 00:59:49,586
Przepraszam. Nagle czuję się
nieco przytłoczony.

951
00:59:50,462 --> 00:59:52,006
Jak gdyby nic się nie liczyło.

952
00:59:55,134 --> 00:59:56,468
Dzień dobry, pani komisarz.

953
01:00:01,390 --> 01:00:02,808
Pani komisarz.

954
01:00:04,184 --> 01:00:06,812
Co panią sprowadza z wielkiej wioski?

955
01:00:09,189 --> 01:00:10,399
Dougie mnie wezwał.

956
01:00:11,400 --> 01:00:14,153
Mówił, że sprawy
wymknęły się spod kontroli.

957
01:00:16,238 --> 01:00:17,531
Co to za bzdury?

958
01:00:19,366 --> 01:00:20,326
To sama prawda.

959
01:00:21,327 --> 01:00:22,870
Widziałem na własne oczy.

960
01:00:23,620 --> 01:00:26,332
To jakieś, kurwa, szaleństwo.

961
01:00:26,415 --> 01:00:27,291
Dosyć!

962
01:00:30,961 --> 01:00:33,047
Dajecie szaleć wyobraźni.

963
01:00:35,799 --> 01:00:37,301
A macie pod ręką...

964
01:00:38,469 --> 01:00:39,970
zbrodnię dekady.

965
01:00:41,430 --> 01:00:43,307
Zniknęła połowa chleba w Highlands.

966
01:00:44,683 --> 01:00:48,062
Od tygodni nie jadłam ciabatty.

967
01:00:48,812 --> 01:00:51,315
Chleb razowy, chleb z ziarnami,

968
01:00:51,607 --> 01:00:55,819
pitta, bochenki z ekologicznymi
rodzinkami i nerkowcami przepadły.

969
01:00:56,612 --> 01:01:00,032
Niektóre dzieci
nigdy nie widziały bagietki.

970
01:01:01,575 --> 01:01:04,370
Mój sąsiad, który jest weteranem wojennym,

971
01:01:04,578 --> 01:01:07,790
musiał jeść herbatniki dla psów z dżemem.

972
01:01:08,749 --> 01:01:10,417
Kaczki również cierpią.

973
01:01:10,542 --> 01:01:12,378
Stały się bardzo agresywne.

974
01:01:13,754 --> 01:01:16,715
Pomyślcie. Nie ma masła bez tostów.

975
01:01:16,840 --> 01:01:20,344
Farmerzy poszaleli. To istna klęska.

976
01:01:21,387 --> 01:01:23,305
Więc przestańcie śnić na jawie.

977
01:01:23,931 --> 01:01:27,101
Dosyć tej zabawy w gliniarzy z telewizji.

978
01:01:30,062 --> 01:01:33,399
Nic się nigdy nie dzieje w Highlands.

979
01:01:34,233 --> 01:01:38,153
To największa sprawa,
z jaką kiedykolwiek się zmierzycie.

980
01:01:39,363 --> 01:01:40,447
Zaakceptujcie to,

981
01:01:41,782 --> 01:01:43,283
albo natychmiast oddajcie...

982
01:01:44,243 --> 01:01:45,077
mi odznaki.

983
01:01:45,786 --> 01:01:47,955
Pozwolili, by ślad chleba zwietrzał.

984
01:01:48,455 --> 01:01:50,958
Teraz nie wiadomo, od czego zacząć.

985
01:01:51,708 --> 01:01:52,918
To złodziej chleba.

986
01:01:53,627 --> 01:01:55,295
Idźcie za okruszkami.

987
01:01:58,298 --> 01:01:59,425
Iść za okruszkami.

988
01:02:00,217 --> 01:02:02,636
Ma rację. Tak ich znajdziemy.

989
01:02:04,680 --> 01:02:07,683
- A chleb?
- Nie możemy zignorować naszych odkryć.

990
01:02:08,225 --> 01:02:09,852
Komisarz się myli.

991
01:02:11,019 --> 01:02:12,938
Tu chodzi o życie ludzi.

992
01:02:14,022 --> 01:02:16,984
Czyli... działamy na własną rękę?

993
01:02:19,736 --> 01:02:21,155
Tak, Hamish.

994
01:02:22,489 --> 01:02:23,449
Na własną rękę.

995
01:02:31,540 --> 01:02:33,167
Działamy na własną rękę!

996
01:02:38,714 --> 01:02:40,215
Teraz jestem prawdziwym gliną.

997
01:02:41,300 --> 01:02:43,385
Dalej!

998
01:03:06,408 --> 01:03:09,620
Nie ufajcie nikomu.
Pod maską może kryć się każdy.

999
01:03:09,953 --> 01:03:12,956
Może ich być wielu.
Może to nawet jest ktoś z nas.

1000
01:03:13,707 --> 01:03:15,334
- Nie.
- A skąd to wiesz?

1001
01:03:15,959 --> 01:03:17,628
Książę mógłby nawet być mną.

1002
01:03:20,881 --> 01:03:22,132
Jesteś za młody, Duncan.

1003
01:03:22,341 --> 01:03:24,593
Musimy uważać na starych ludzi.

1004
01:03:25,177 --> 01:03:26,595
Ustalmy plan.

1005
01:03:27,304 --> 01:03:29,932
Dobra, jesteśmy w bezdrzewnej dolinie.

1006
01:03:30,015 --> 01:03:31,767
To naturalna ścieżka.

1007
01:03:32,142 --> 01:03:35,604
Oni pewnie pójdą wzdłuż strumienia,
czyli jakieś 2-3 km w tamtą stronę.

1008
01:03:36,271 --> 01:03:38,607
Są starzy, nie będą chodzić
po wielkich górach.

1009
01:03:38,690 --> 01:03:40,526
- Racja.
- Widzicie te głazy?

1010
01:03:41,151 --> 01:03:43,529
Sądząc po trawie wokół,
teren jest dość błotnisty,

1011
01:03:43,737 --> 01:03:45,072
więc będą szli powoli.

1012
01:03:45,364 --> 01:03:48,825
Ukryjmy się za kamieniami
i idźmy wzdłuż doliny.

1013
01:03:48,909 --> 01:03:51,245
- Zgoda?
- Tak, idziemy.

1014
01:03:56,291 --> 01:03:57,125
Dobra.

1015
01:03:58,126 --> 01:03:58,961
Chodź.

1016
01:04:00,879 --> 01:04:02,965
ORIENTACJA

1017
01:04:03,590 --> 01:04:04,424
Szybciej, Ian.

1018
01:04:06,176 --> 01:04:07,010
Dalej, chłopaki.

1019
01:04:10,013 --> 01:04:10,847
Zaczekajcie!

1020
01:04:20,107 --> 01:04:21,525
Patrz. Morag.

1021
01:04:22,901 --> 01:04:25,862
- Miałaś rację.
- Znakomicie, Hamish.

1022
01:04:32,995 --> 01:04:33,829
Więcej narkotyków.

1023
01:04:34,371 --> 01:04:35,289
Może heroina.

1024
01:04:36,873 --> 01:04:38,083
Ale złej jakości.

1025
01:04:38,834 --> 01:04:40,460
Wymieszana z czymś.

1026
01:04:44,464 --> 01:04:45,299
Kurczak?

1027
01:05:02,691 --> 01:05:03,525
Chłopaki.

1028
01:05:04,484 --> 01:05:05,319
Ruchy.

1029
01:05:05,652 --> 01:05:06,486
Na ziemię.

1030
01:05:08,238 --> 01:05:10,949
To oni. Tam, gdzie mówiliśmy, że będą.

1031
01:05:11,283 --> 01:05:12,117
Mieliśmy rację.

1032
01:05:12,951 --> 01:05:14,244
- To jest to.
- Aha.

1033
01:05:15,203 --> 01:05:17,205
Moment. Zjedźcie trochę tego.

1034
01:05:19,833 --> 01:05:23,837
Dobrze wam zrobią.
Poczujecie się niezwyciężeni.

1035
01:05:24,379 --> 01:05:28,508
- Czy to jest to, co myślę?
- Nazywają je Odwagą Farmera.

1036
01:05:28,592 --> 01:05:30,594
Dobra? Zaufajcie mi. Smacznego.

1037
01:05:34,931 --> 01:05:38,268
Ja tego nie zrobię. Jestem z tobą, Ian.

1038
01:05:38,352 --> 01:05:40,896
Tak, to wbrew zasadom programu, nie?

1039
01:05:43,231 --> 01:05:46,401
ZBIERACTWO

1040
01:05:51,448 --> 01:05:52,282
Legenda.

1041
01:05:53,784 --> 01:05:54,993
- Jebać to.
- Dobra.

1042
01:05:56,828 --> 01:05:58,372
Tylko bierzcie po jednym na raz.

1043
01:06:01,208 --> 01:06:02,542
O cholera.

1044
01:06:05,128 --> 01:06:05,962
Daj mi resztę.

1045
01:06:07,756 --> 01:06:08,590
I jedziemy.

1046
01:07:03,478 --> 01:07:05,397
Nie rozumiem.

1047
01:07:06,815 --> 01:07:08,358
Młodzież zdziczała.

1048
01:07:09,192 --> 01:07:11,820
Drwi ze wszystkich wartości tego kraju.

1049
01:07:16,658 --> 01:07:17,492
To był strzał?

1050
01:07:18,118 --> 01:07:19,786
Mają naszą broń.

1051
01:07:21,163 --> 01:07:22,247
Uciekajmy.

1052
01:07:22,956 --> 01:07:24,583
Aj, lamusy, walka!

1053
01:07:25,000 --> 01:07:25,834
A...

1054
01:07:26,793 --> 01:07:28,253
Ajlamufalka?

1055
01:07:29,129 --> 01:07:31,715
Ajlamufalka?

1056
01:07:33,300 --> 01:07:34,384
„Allahu Akbar”.

1057
01:07:35,886 --> 01:07:37,220
Hamish, mamy ich.

1058
01:07:37,971 --> 01:07:41,183
Nie możecie już dłużej uciekać.
Biegnijcie...

1059
01:07:41,808 --> 01:07:45,812
Nie mogę. Nie mogę.

1060
01:07:50,442 --> 01:07:52,110
Do kurwy nędzy.

1061
01:08:12,005 --> 01:08:12,839
O Boże.

1062
01:08:16,760 --> 01:08:21,264
Te gnojki powinny mieć dość godności,
by pozwolić się porąbać.

1063
01:08:23,016 --> 01:08:25,769
Posłuchaj. Brzmimy jak...

1064
01:08:25,852 --> 01:08:28,438
Jak para starych pryków.

1065
01:08:29,189 --> 01:08:30,190
Jesteśmy starzy.

1066
01:08:31,983 --> 01:08:34,027
Dlatego już się nas nie boją.

1067
01:08:36,613 --> 01:08:40,492
Kiedy to się stało?
Kiedyś byliśmy niezwyciężeni.

1068
01:08:49,209 --> 01:08:50,377
Co tam, księciuniu?

1069
01:08:53,171 --> 01:08:54,005
O Boże.

1070
01:08:55,340 --> 01:08:56,508
Nic z tego.

1071
01:08:56,591 --> 01:08:57,425
Dalej!

1072
01:09:04,057 --> 01:09:05,058
Dalej!

1073
01:09:06,810 --> 01:09:08,186
Ostry ten widelec.

1074
01:09:10,063 --> 01:09:10,897
Do środka!

1075
01:09:13,859 --> 01:09:14,734
- Dorwij.
- Księcia!

1076
01:09:14,818 --> 01:09:15,861
- Dorwij.
- Księcia!

1077
01:09:16,862 --> 01:09:18,780
- Zamknięte.
- Niech to diabli!

1078
01:09:22,784 --> 01:09:23,994
Dziękuję.

1079
01:09:24,369 --> 01:09:26,246
Wspaniale. Wielkie dzięki.

1080
01:09:26,830 --> 01:09:28,290
- Typowe.
- Szybko.

1081
01:09:28,373 --> 01:09:30,083
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”.

1082
01:09:30,166 --> 01:09:31,459
- Dorwij.
- Księcia!

1083
01:09:31,543 --> 01:09:33,044
- Dorwij.
- Uciekają, Duncan.

1084
01:09:34,546 --> 01:09:35,463
- Dorwij.
- Księcia!

1085
01:09:35,547 --> 01:09:36,798
- Dorwij.
- Księcia!

1086
01:09:41,636 --> 01:09:42,721
Chodźcie tutaj.

1087
01:09:44,014 --> 01:09:44,848
Weź to.

1088
01:09:46,641 --> 01:09:47,475
Gotowi?

1089
01:09:48,351 --> 01:09:49,185
Dalej.

1090
01:09:49,269 --> 01:09:50,687
Trzy, dwa, jeden!

1091
01:09:50,770 --> 01:09:51,938
Dalej!

1092
01:10:05,452 --> 01:10:07,954
- Gdzie są łodzie?
- To miała być droga ucieczki.

1093
01:10:08,038 --> 01:10:10,874
- To gdzie są łodzie?
- Nie mam pojęcia.

1094
01:10:11,333 --> 01:10:13,293
Wspaniale. Po prostu świetnie.

1095
01:10:13,710 --> 01:10:14,669
Dobra robota.

1096
01:10:25,555 --> 01:10:26,389
- Dorwij!
- Księcia!

1097
01:10:26,473 --> 01:10:28,642
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”!

1098
01:10:28,725 --> 01:10:29,559
- Dorwij!
- Księcia!

1099
01:10:29,643 --> 01:10:30,769
- Dorwij.
- Księcia!

1100
01:10:30,852 --> 01:10:32,687
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”!

1101
01:10:32,771 --> 01:10:33,605
- Dorwij!
- Księcia!

1102
01:10:33,688 --> 01:10:34,522
- Dorwij!
- Księcia!

1103
01:10:34,606 --> 01:10:36,316
Ja mówię „dorwij”, a wy „księcia”!

1104
01:10:36,399 --> 01:10:37,233
- Dorwij!
- Księcia!

1105
01:10:54,918 --> 01:10:57,128
Odłóż to, chłopczyku.

1106
01:10:57,212 --> 01:10:58,630
Nie wiesz, że to niebezpieczne?

1107
01:10:58,713 --> 01:11:00,632
Wiem, strzelaliście tym w nas.

1108
01:11:00,715 --> 01:11:02,884
Nie bądź śmieszny, to co innego.

1109
01:11:03,176 --> 01:11:04,427
- Oddaj miecz.
- Cofnij się.

1110
01:11:05,220 --> 01:11:07,889
- Nieładnie, Mowgli.
- Kto?

1111
01:11:07,973 --> 01:11:09,599
Strzelaliście do nas.

1112
01:11:10,141 --> 01:11:13,186
- Chcieliście nas zabić bez powodu.
- Bez powodu?

1113
01:11:13,436 --> 01:11:16,481
Wasze pokolenie zawsze narzeka,

1114
01:11:16,564 --> 01:11:19,025
zawsze twierdzi, że jesteście ofiarami.

1115
01:11:19,609 --> 01:11:24,030
Nie zdajecie sobie sprawy, że to wy
jesteście źródłem swoich problemów.

1116
01:11:24,114 --> 01:11:26,449
Zawsze obwiniacie innych.

1117
01:11:29,160 --> 01:11:31,579
- Ale to jest wasza wina.
- Nie pyskujcie.

1118
01:11:31,830 --> 01:11:33,540
Szanujcie starszych.

1119
01:11:33,623 --> 01:11:36,084
Myślicie, że nie będziemy walczyć?

1120
01:11:36,167 --> 01:11:40,547
Właśnie tę arogancką postawę
należy wyeliminować.

1121
01:11:40,630 --> 01:11:41,589
I to szybko.

1122
01:11:42,257 --> 01:11:43,883
Nie wiecie, jak macie dobrze.

1123
01:11:43,967 --> 01:11:45,719
Daliśmy wam idealny świat,

1124
01:11:45,802 --> 01:11:49,389
a wy obracacie kota ogonem
i mówicie, że go zniszczyliśmy.

1125
01:11:49,472 --> 01:11:50,849
Ale go zniszczyliście.

1126
01:11:51,766 --> 01:11:54,894
Znaczy... Nas czeka samo gówno.

1127
01:11:55,937 --> 01:11:58,481
A to całe walenie mentalnego konia, całe:

1128
01:11:58,565 --> 01:12:01,568
„Kupiłem dom,
jak dostałem pracę po studiach,

1129
01:12:01,651 --> 01:12:03,862
czemu ty tak nie możesz?”. To bzdura.

1130
01:12:04,654 --> 01:12:05,488
Okej?

1131
01:12:06,823 --> 01:12:08,074
Wiecie, co mnie czeka?

1132
01:12:08,366 --> 01:12:12,037
Będę pakował ryby i mieszkał
z ojcem pijakiem, aż będę stary. I tyle.

1133
01:12:12,746 --> 01:12:13,872
Nic więcej mnie nie czeka.

1134
01:12:15,123 --> 01:12:17,292
A bogate pizdy wyniosą się na Marsa,

1135
01:12:17,375 --> 01:12:19,419
bo planeta będzie wtedy tak zjebana.

1136
01:12:19,753 --> 01:12:22,047
Ale nawet wtedy tego nie zrozumiecie.

1137
01:12:22,130 --> 01:12:24,966
Będziecie siedzieć
w komorach tlenowych ze złota

1138
01:12:25,050 --> 01:12:27,510
i przekonywać się,
że nie zrobiliście nic złego...

1139
01:12:28,845 --> 01:12:30,305
a świat jest w porządku.

1140
01:12:31,389 --> 01:12:33,433
A my zmienimy się w mutantów,

1141
01:12:34,392 --> 01:12:35,769
zostaniemy na Ziemi w bunkrach

1142
01:12:35,852 --> 01:12:38,021
i będziemy tłumaczyć
swoim trójokim gówniarzom,

1143
01:12:38,104 --> 01:12:42,442
co zrobili nam jebani,
chciwi prezesi w garniturach!

1144
01:12:45,653 --> 01:12:47,197
- Tak jak mówi!
- Tak!

1145
01:12:47,614 --> 01:12:51,076
Nie mam pewności
co do mutantów, ale ogólnie to tak.

1146
01:12:51,576 --> 01:12:54,913
- Tak.
- Czemu wy możecie żyć na Marsie?

1147
01:12:57,582 --> 01:12:59,918
- Słodkie, nie?
- Owszem, przyznaję.

1148
01:13:00,251 --> 01:13:01,836
To nasz czas. To koniec.

1149
01:13:01,920 --> 01:13:03,296
Uwielbiam, jak gadają.

1150
01:13:03,922 --> 01:13:05,173
Co was tak bawi?

1151
01:13:06,174 --> 01:13:08,051
Dalej, babciu!

1152
01:13:20,396 --> 01:13:23,149
Ale z was głuptaski.

1153
01:13:23,233 --> 01:13:27,153
Chyba nie sądziliście,
że możecie coś zmienić, prawda?

1154
01:13:31,908 --> 01:13:33,118
Gdzie oni są?

1155
01:13:36,788 --> 01:13:38,081
Tu jesteście.

1156
01:13:40,625 --> 01:13:41,751
Proszę, proszę.

1157
01:13:43,419 --> 01:13:45,130
Mackenzie, ty stary draniu.

1158
01:13:46,339 --> 01:13:48,550
Nie spieszyłeś się. Witaj, staruszku.

1159
01:13:48,675 --> 01:13:51,761
Agresywna grupa się trafiła
tym razem, co nie?

1160
01:13:52,178 --> 01:13:55,014
Tak, zabiliśmy czterech lub pięciu.

1161
01:13:55,223 --> 01:13:56,724
- Walczyli.
- Co macie?

1162
01:13:56,808 --> 01:13:58,268
Paskudna zwierzyna.

1163
01:13:59,561 --> 01:14:02,105
Ale to miło, że znów mamy sezon polowań.

1164
01:14:02,814 --> 01:14:05,483
Nagroda to moja ulubiona część roku.

1165
01:14:05,650 --> 01:14:08,570
- Ożywia mnie.
- I potwierdza porządek rzeczy.

1166
01:14:09,696 --> 01:14:10,947
Zróbmy sobie zdjęcie.

1167
01:14:11,030 --> 01:14:12,949
Kiedy ostatnio spotkaliśmy się razem?

1168
01:14:13,283 --> 01:14:16,077
Stańcie tutaj. Kochanie, stań tutaj.

1169
01:14:16,244 --> 01:14:17,745
Zrobimy to tutaj.

1170
01:14:19,414 --> 01:14:20,874
- Proszę.
- Już idziemy.

1171
01:14:21,082 --> 01:14:22,041
Chodź, skarbie.

1172
01:14:22,292 --> 01:14:24,460
- Mamy aparat.
- Bardzo dobrze.

1173
01:14:24,627 --> 01:14:27,505
Tutaj. Już się ustawiamy. Do środka, Tom.

1174
01:14:27,589 --> 01:14:29,924
Idealnie. Wspaniale.

1175
01:14:32,635 --> 01:14:34,554
Wszystkim wam odjebało.

1176
01:14:34,846 --> 01:14:38,558
- Pilnuj języka, chłopcze.
- Nie masz pojęcia, co oni gadali.

1177
01:14:38,641 --> 01:14:39,601
Odrażające.

1178
01:14:39,809 --> 01:14:42,437
- Nie ujdzie wam to na sucho.
- Mylisz się.

1179
01:14:48,234 --> 01:14:49,736
Zawsze nam uchodzi.

1180
01:14:53,364 --> 01:14:54,824
I zawsze będzie.

1181
01:14:56,743 --> 01:15:00,622
Widzicie, trzeba wytrzebić szkodniki,

1182
01:15:01,122 --> 01:15:02,999
by mogły rozkwitnąć plony.

1183
01:15:04,959 --> 01:15:07,086
Na pewno to rozumiecie.

1184
01:15:08,963 --> 01:15:09,797
Gotowi.

1185
01:15:11,299 --> 01:15:12,133
Cel.

1186
01:15:14,135 --> 01:15:14,969
Pal.

1187
01:15:21,768 --> 01:15:22,685
To cud.

1188
01:15:24,479 --> 01:15:25,563
To minibus.

1189
01:15:27,106 --> 01:15:29,192
- Mówiłem, prawda?
- Panie Carlyle.

1190
01:15:33,488 --> 01:15:35,406
- Panie Carlyle.
- Panie Carlyle.

1191
01:15:36,658 --> 01:15:37,951
Naprawdę przepraszam.

1192
01:15:39,369 --> 01:15:43,790
Naprawdę myśleliśmy,
że jest pan psycholem i pedofilem.

1193
01:15:46,000 --> 01:15:47,543
Mamy nadzieję, że pan to rozumie.

1194
01:15:55,385 --> 01:15:56,594
Teraz czeka pana spokój.

1195
01:16:04,310 --> 01:16:05,144
Wyciągnijcie go!

1196
01:16:05,228 --> 01:16:06,479
Pomóżcie mu! Szybko!

1197
01:16:10,066 --> 01:16:11,567
Łapcie za nogi! Za nogi!

1198
01:16:15,405 --> 01:16:16,572
Ostrożnie z nim.

1199
01:16:18,783 --> 01:16:20,827
- Słaby puls.
- Nie zabiłem go.

1200
01:16:23,329 --> 01:16:25,790
- Nie spiesz się z tym.
- Zaraz go stracę.

1201
01:16:25,873 --> 01:16:27,542
Duncan, zrób mu usta-usta.

1202
01:16:29,460 --> 01:16:31,087
- Nie.
- Stary? No weź.

1203
01:16:31,170 --> 01:16:32,463
Niech ktoś mu da wody.

1204
01:16:34,048 --> 01:16:35,842
To nie woda, ale mam coś lepszego.

1205
01:16:42,974 --> 01:16:44,684
Musimy nim wstrząsnąć.

1206
01:17:01,200 --> 01:17:02,035
Wy...

1207
01:17:04,037 --> 01:17:05,163
Wy...

1208
01:17:06,748 --> 01:17:07,582
Wy...

1209
01:17:08,583 --> 01:17:09,417
- Tak?
- Co?

1210
01:17:11,002 --> 01:17:14,589
Nie dostaniecie nagrody.

1211
01:17:15,214 --> 01:17:18,468
- No wie pan co.
- Ocaliliśmy panu życie.

1212
01:17:20,386 --> 01:17:22,388
Zabiliście mnie!

1213
01:17:23,264 --> 01:17:24,932
Musieliśmy, by pana ocalić.

1214
01:17:25,016 --> 01:17:27,268
- Bo jak byśmy pana ocalili?
- Dobra uwaga.

1215
01:17:28,019 --> 01:17:29,354
Wszyscy...

1216
01:17:30,229 --> 01:17:31,230
macie...

1217
01:17:32,023 --> 01:17:33,816
poważne kłopoty.

1218
01:17:33,941 --> 01:17:35,151
Nie ruszać się.

1219
01:17:35,943 --> 01:17:39,572
Przepraszamy,
ale czy widzieliście 50 młodych mężczyzn

1220
01:17:39,655 --> 01:17:42,784
w kapturach,
z satanistycznymi czaszkami zwierząt,

1221
01:17:42,867 --> 01:17:46,704
posypanymi heroiną,
którzy wyglądali trochę jak zombie?

1222
01:17:46,788 --> 01:17:48,748
Uważajcie. To sami pedofile.

1223
01:17:51,292 --> 01:17:52,543
Tego nie widzieliśmy.

1224
01:17:53,378 --> 01:17:54,796
Trop znowu się urwał.

1225
01:17:59,634 --> 01:18:01,094
Co tu się dzieje?

1226
01:18:03,388 --> 01:18:04,806
Nagroda Księcia Edynburga.

1227
01:18:05,390 --> 01:18:06,265
Pani oficer.

1228
01:18:07,058 --> 01:18:07,892
Ci chłopcy...

1229
01:18:08,726 --> 01:18:10,436
Znaleźli rozwalony minibus.

1230
01:18:12,230 --> 01:18:13,856
To może być wskazówka.

1231
01:18:14,690 --> 01:18:15,566
Idź.

1232
01:18:18,569 --> 01:18:19,779
Nic panu nie jest?

1233
01:18:21,489 --> 01:18:22,323
Ci chłopcy...

1234
01:18:24,659 --> 01:18:26,452
- Chcieli mnie zabić.
- O Boże!

1235
01:18:28,287 --> 01:18:30,873
- Nie spuszczaj ich z oka.
- Co jest, Hamish?

1236
01:18:36,587 --> 01:18:39,048
Znaleźli cholernego złodzieja chleba.

1237
01:18:42,343 --> 01:18:44,637
O mój...

1238
01:18:45,888 --> 01:18:46,764
Boże.

1239
01:18:47,056 --> 01:18:50,476
- Patrz. Ciabatta, bagietki.
- O mój Boże.

1240
01:18:52,603 --> 01:18:56,315
Pain au chocolat, chałka.

1241
01:18:56,732 --> 01:18:58,151
Chleb z nerkowcem.

1242
01:19:02,488 --> 01:19:03,865
Czyj jest ten minibus?

1243
01:19:08,953 --> 01:19:11,539
- Ich.
- Właśnie, ich.

1244
01:19:11,622 --> 01:19:12,748
Proszę zajrzeć pod spód.

1245
01:19:19,505 --> 01:19:20,590
Drogi Boże.

1246
01:19:24,635 --> 01:19:25,720
To cały gang.

1247
01:19:27,388 --> 01:19:29,682
Krew, broń palna, maski.

1248
01:19:32,560 --> 01:19:34,228
Myślisz, że znaleźli terrorystów?

1249
01:19:34,479 --> 01:19:36,230
Dostaniemy za to medal?

1250
01:19:36,314 --> 01:19:38,441
Tak sądzę. Jesteście bohaterami.

1251
01:19:38,691 --> 01:19:42,153
Dostaniemy medal. Udało nam się.
Wygraliśmy nagrodę.

1252
01:19:42,487 --> 01:19:44,780
Ale dostaniemy prawdziwą nagrodę, tak?

1253
01:19:45,740 --> 01:19:46,574
Tak.

1254
01:19:47,783 --> 01:19:49,535
Jak się nazywacie?

1255
01:19:50,036 --> 01:19:51,204
DJ Beatroot.

1256
01:19:51,746 --> 01:19:53,414
Chyba o tobie słyszałam.

1257
01:19:53,706 --> 01:19:55,416
Jestem dość znany w okolicy.

1258
01:19:56,125 --> 01:19:56,959
Duncan.

1259
01:19:57,126 --> 01:19:59,378
Mózg całej operacji, jak widzę.

1260
01:19:59,545 --> 01:20:00,713
W zasadzie tak.

1261
01:20:02,798 --> 01:20:04,342
Czy ja cię skądś znam?

1262
01:20:04,967 --> 01:20:05,801
Nie.

1263
01:20:07,011 --> 01:20:08,012
Dean, cześć.

1264
01:20:08,304 --> 01:20:09,555
- Brawo.
- Dziękuję.

1265
01:20:09,847 --> 01:20:12,767
Myślałeś o karierze w policji?
Nadawałbyś się.

1266
01:20:13,267 --> 01:20:14,227
Może tak zrobię.

1267
01:20:14,435 --> 01:20:16,229
Ale rozważę różne opcje.

1268
01:20:16,312 --> 01:20:18,523
Może wejdę w świat polityki.

1269
01:20:21,025 --> 01:20:23,861
- Ian Harris.
- Gratulacje.

1270
01:20:23,986 --> 01:20:25,988
Masz wspaniałych kolegów.

1271
01:20:27,615 --> 01:20:29,951
Tak. Są najlepsi.

1272
01:20:35,081 --> 01:20:37,333
Chyba musimy zabrać pana do szpitala.

1273
01:20:40,211 --> 01:20:41,629
- Hamish.
- Dostaniemy medal.

1274
01:20:41,879 --> 01:20:44,090
Udało nam się. Wygraliśmy nagrodę.

1275
01:20:46,217 --> 01:20:47,051
PRACA ZESPOŁOWA

1276
01:20:47,134 --> 01:20:48,344
Hamish!

1277
01:20:50,638 --> 01:20:51,472
Hamish!

1278
01:20:59,897 --> 01:21:00,731
Hamish.

1279
01:21:01,107 --> 01:21:02,483
NAGRODA KSIĘCIA EDYNBURGA

1280
01:21:06,237 --> 01:21:09,156
Do busa, chłopcy.
Macie za sobą długi dzień.

1281
01:21:19,834 --> 01:21:22,628
Ile musiałbym ci zapłacić,
by kłaść ci na głowie

1282
01:21:22,712 --> 01:21:26,299
jaja pana Carlyle'a
na godzinę dziennie przez cały rok?

1283
01:21:26,841 --> 01:21:29,760
- Co najmniej 50 funtów.
- Co najmniej?

1284
01:21:29,844 --> 01:21:32,680
W przetwórni ryb
zarabiasz 6,50 za godzinę.

1285
01:21:32,763 --> 01:21:34,557
- Musisz...
- Pięć stów.

1286
01:21:34,640 --> 01:21:36,934
Pięć stów. Dobra. Coś wymyślimy.

1287
01:21:37,018 --> 01:21:37,852
Jedną chwilę.

1288
01:21:38,269 --> 01:21:39,186
Zobaczcie.

1289
01:21:40,646 --> 01:21:41,480
Hej!

1290
01:21:41,939 --> 01:21:43,107
- Hej!
- Czekajcie.

1291
01:21:43,482 --> 01:21:44,567
Stójcie.

1292
01:21:44,817 --> 01:21:46,777
Wy z Nagrody Księcia Edynburga?

1293
01:21:47,069 --> 01:21:47,903
Tak.

1294
01:21:48,446 --> 01:21:49,280
Proszę.

1295
01:21:50,906 --> 01:21:51,907
To wam się przyda.

1296
01:21:53,826 --> 01:21:54,910
I to.

1297
01:22:01,417 --> 01:22:04,128
Pokażcie ten znak,
a zawsze otrzymacie wsparcie.

1298
01:22:05,588 --> 01:22:06,631
Farma, dobra?

1299
01:22:06,881 --> 01:22:07,882
Zaufajcie mi.

1300
01:22:08,966 --> 01:22:09,967
Jest naprawdę ostry.

1301
01:22:13,679 --> 01:22:14,597
Dajcie im popalić.

1302
01:23:02,853 --> 01:23:07,858
UKSIĄŻĘĆ SIĘ!

1303
01:26:28,684 --> 01:26:31,270
Wszystkim wam odjebało.



