1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:30,720 --> 00:00:32,960
Dawajcie, jesteśmy spóźnieni już,
chodźcie.

4
00:00:33,720 --> 00:00:35,680
Tomek i Marcin jeszcze.

5
00:00:35,760 --> 00:00:37,520
Po kolei…

6
00:00:49,600 --> 00:00:51,320
A może tak. Może je przeciągnąć.

7
00:00:52,640 --> 00:00:54,160
W którym miejscu jesteś?

8
00:00:54,240 --> 00:00:56,720
- Ich nie ma, nie.
- No i wiesz…

9
00:01:03,040 --> 00:01:03,880
O…

10
00:01:17,120 --> 00:01:17,960
Jedziemy!

11
00:01:25,200 --> 00:01:26,320
Jak muzyka? Wporzo?

12
00:01:27,560 --> 00:01:29,920
- Gówniana.
- Co?

13
00:01:30,000 --> 00:01:31,440
Gówniana.

14
00:02:00,320 --> 00:02:01,160
Chodźcie.

15
00:02:13,680 --> 00:02:14,520
Ariel!

16
00:02:20,600 --> 00:02:21,520
Chodź szybciej!

17
00:02:37,520 --> 00:02:39,400
Krzysiu! Krzysiek!

18
00:02:41,640 --> 00:02:44,240
- Chodźcie!
- Chodźcie. Wołają nas.

19
00:02:45,560 --> 00:02:47,920
Chodźcie, chodźcie.

20
00:02:48,920 --> 00:02:50,600
Chodźcie, chodźcie.

21
00:02:50,680 --> 00:02:54,160
Nagrodę żeście dostali. Wszyscy czekają.

22
00:02:54,240 --> 00:02:56,240
- Jaka jest nagroda?
- Główna!

23
00:02:59,800 --> 00:03:03,960
Zapraszamy na scenę! Zapraszamy.

24
00:03:04,040 --> 00:03:05,840
Brawo!

25
00:03:21,320 --> 00:03:22,400
Bardzo dziękujemy.

26
00:03:22,480 --> 00:03:26,440
Naprawdę nie spodziewaliśmy się.
To jest duże zaskoczenie dla nas.

27
00:03:26,520 --> 00:03:29,600
To jest bardzo ważna dla nas nagroda,
myślę, bo…

28
00:03:29,680 --> 00:03:31,920
Bo dzięki niej będziemy mogli zrobić

29
00:03:32,000 --> 00:03:37,280
taki spektakl w zawodowym teatrze,
o którym zawsze marzyliśmy.

30
00:03:37,360 --> 00:03:38,920
- O nas.
- O nas.

31
00:03:39,000 --> 00:03:41,640
- O Zebrze…
- O Zorbie.

32
00:03:43,640 --> 00:03:47,200
Dzięki. Poproszę duże brawa
dla tych wspaniałych ludzi tutaj.

33
00:03:48,960 --> 00:03:51,840
Biuro rzeczy osobistych…

34
00:03:58,960 --> 00:04:02,840
No i co może nam grupa z Gdańska
i z Lublina… Co mogą nam zrobić?

35
00:04:02,920 --> 00:04:05,000
Naskoczyć! Tak jest.

36
00:04:05,080 --> 00:04:06,880
Mamy to!

37
00:04:14,400 --> 00:04:16,320
Więc jak państwo wiecie,

38
00:04:16,399 --> 00:04:19,079
w ramach grantu z ministerstwa
otrzymaliśmy dofinansowanie…

39
00:04:19,160 --> 00:04:20,600
Proszę, niech pan siada.

40
00:04:20,680 --> 00:04:23,880
Dofinansowanie na promocję sztuki takiej.

41
00:04:23,960 --> 00:04:27,480
Dla mnie to było zawsze marzenie,
żeby zagrać na tej scenie.

42
00:04:27,560 --> 00:04:29,440
Kiedyś przychodziłem tu z ojcem.

43
00:04:29,520 --> 00:04:31,520
Nasze to też było wielkie marzenie

44
00:04:31,600 --> 00:04:34,160
zagrać na takiej dużej scenie,
z całą grupą.

45
00:04:35,440 --> 00:04:37,200
No i marzenia się spełniają.

46
00:04:41,280 --> 00:04:43,440
Ważne jest też to, że…

47
00:04:43,520 --> 00:04:48,320
to przedstawienie musi być
w jakiś sposób związane z Szekspirem.

48
00:04:59,560 --> 00:05:00,760
Jak to z Szekspirem?

49
00:05:00,840 --> 00:05:03,520
Mieliśmy dalej pracować
nad naszym spektaklem.

50
00:05:03,600 --> 00:05:06,640
No tak, ja wiem,
ale to stwarza większe możliwości.

51
00:05:06,720 --> 00:05:10,640
Fragmenty Hamleta, Makbeta.
Ja będę nadzorował.

52
00:05:12,000 --> 00:05:14,000
- Oni słabo mówią.
- To się nauczą.

53
00:05:18,000 --> 00:05:22,440
Chce pan ich chronić całe życie?
W życiu trzeba mieć jakieś wyzwania.

54
00:05:24,960 --> 00:05:27,680
Przepraszam. To jest jakieś absurdalne.

55
00:05:29,240 --> 00:05:30,560
Chodźcie, idziemy.

56
00:05:31,280 --> 00:05:34,040
W ogóle nie na to się umawialiśmy
tak naprawdę.

57
00:05:34,120 --> 00:05:37,720
Miało być kompletnie coś innego.
Miał być nasz spektakl, a nie…

58
00:05:39,200 --> 00:05:40,280
Chodźcie, idziemy.

59
00:05:41,920 --> 00:05:43,600
- Do widzenia.
- Do widzenia.

60
00:05:43,680 --> 00:05:44,520
Do widzenia.

61
00:05:49,680 --> 00:05:50,520
Chodź, Michał.

62
00:05:53,120 --> 00:05:55,720
Panie dyrektorze,
jak pan sobie widzi nasz plan?

63
00:05:56,960 --> 00:06:00,240
- Szekspir to poważna sprawa, prawda?
- Czekajcie.

64
00:06:01,680 --> 00:06:04,520
- Pan nie wymawia „R”.
- Ale wymawiam „S”.

65
00:06:04,600 --> 00:06:06,120
Chodź.

66
00:06:06,200 --> 00:06:07,880
- Do widzenia.
- Do widzenia.

67
00:06:10,440 --> 00:06:14,040
- Krzysiek, czy ja zagram?
- A ja zagram?

68
00:06:14,120 --> 00:06:16,680
- Ale co zagramy w ogóle?
- Nie wiem.

69
00:06:16,760 --> 00:06:19,800
- No właśnie, co zagramy w końcu?
- Co zagramy?

70
00:06:19,880 --> 00:06:20,720
Wsiadajcie.

71
00:06:26,480 --> 00:06:28,200
Niech się pan tak nie martwi.

72
00:06:29,640 --> 00:06:33,680
Chcemy zaprosić do projektu znaną twarz,
żeby powiększyć trochę budżet

73
00:06:33,760 --> 00:06:35,360
i podnieść rangę zdarzenia.

74
00:06:45,840 --> 00:06:48,560
To jest jakiś układ.
Mamy zagrać Szekspira.

75
00:06:48,640 --> 00:06:49,480
No i zagracie.

76
00:06:50,160 --> 00:06:55,480
Przecież oni zagrają pięknie, wiarygodnie,
po swojemu, jak zawsze.

77
00:06:55,560 --> 00:06:58,960
Jak im mama karze,
to i Jezioro łabędzie też zatańczą.

78
00:06:59,040 --> 00:07:02,320
Tym dziadom pieprzonym
to wszystko jedno, co oni zagrają.

79
00:07:02,400 --> 00:07:03,960
- Przecież wiesz.
- Ja wiem.

80
00:07:05,800 --> 00:07:08,720
- A jakiego Szekspira?
- Nie wiem, jakiego Szekspira.

81
00:07:08,800 --> 00:07:11,080
Nie wiem, czy będę to robił.

82
00:07:12,480 --> 00:07:17,000
Ty, a może na przykład Romea i Julię?
Grałam z twoim ojcem w liceum.

83
00:07:21,200 --> 00:07:23,760
A może ten Szekspir
to dla was jakaś szansa?

84
00:07:25,960 --> 00:07:29,240
- Ty z takimi włosami byłaś u dyrektora?
- Tak.

85
00:07:29,320 --> 00:07:32,480
Muszę cię uczesać jakoś. Jak ty wyglądasz?

86
00:07:38,960 --> 00:07:39,800
Światło!

87
00:07:41,800 --> 00:07:42,720
Więcej światła!

88
00:07:52,000 --> 00:07:54,320
Ale wy będziecie próbować na małej scenie.

89
00:08:05,560 --> 00:08:07,680
- Witamy na pokładzie.
- Ahoj!

90
00:08:10,560 --> 00:08:13,760
To nasza zwycięska grupa,
nasi nowi koledzy po fachu.

91
00:08:14,400 --> 00:08:16,600
Teatr Biuro Rzeczy Znalezionych.

92
00:08:16,680 --> 00:08:17,520
Osobistych.

93
00:08:19,240 --> 00:08:20,760
Tak, oczywiście. Osobistych.

94
00:08:21,960 --> 00:08:23,520
Czekamy na panią Wiktorię.

95
00:08:23,600 --> 00:08:25,680
Chcemy ją pozyskać
dla tego przedsięwzięcia.

96
00:08:31,480 --> 00:08:34,679
Pani Aniu, jeszcze nie teraz.
Ja panią zawołam, dobrze?

97
00:08:38,600 --> 00:08:41,320
Będziemy pracować nad sztuką Szekspira,

98
00:08:42,200 --> 00:08:47,760
a premiera odbędzie się
w Światowy Dzień ludzi z zespołem Downa.

99
00:08:48,760 --> 00:08:50,880
A może zrobimy rundkę?

100
00:08:50,960 --> 00:08:54,520
- Jaką rundkę? Co to znaczy?
- Żebyśmy się poznali.

101
00:08:56,680 --> 00:08:59,720
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

102
00:08:59,800 --> 00:09:02,560
- Cześć, gwiazda.
- Dzień dobry.

103
00:09:04,680 --> 00:09:06,360
O, Kożuchowska przyszła.

104
00:09:07,040 --> 00:09:09,120
- Bardzo dziękuję.
- Ja mam pytanie.

105
00:09:09,200 --> 00:09:12,840
Kożuchowska, czy ty czasami
chodzisz do toalety?

106
00:09:12,920 --> 00:09:14,400
Przestań…

107
00:09:15,200 --> 00:09:16,320
Potrzymasz?

108
00:09:17,280 --> 00:09:20,560
Przepraszam bardzo,
bo nie zdążyłam telefonu wyłączyć.

109
00:09:20,640 --> 00:09:23,080
A czy wy wiecie, kim był William Szekspir?

110
00:09:23,600 --> 00:09:26,080
- Wymyślał sceny.
- Pięknie.

111
00:09:26,160 --> 00:09:28,400
- Pisał wiersze.
- Wspaniale.

112
00:09:28,480 --> 00:09:35,440
Grał w serialach,
filmach porno oraz był didżejem.

113
00:09:35,520 --> 00:09:38,080
- Był kabareciarzem.
- Nie…

114
00:09:38,160 --> 00:09:40,840
Grał w serialu Złotopolscy z Magdaleną.

115
00:09:42,440 --> 00:09:44,440
Przecież pisał teksty, tak?

116
00:09:44,520 --> 00:09:48,080
Szekspir nie był ani tancerzem,
ani śpiewakiem, ani didżejem.

117
00:09:48,160 --> 00:09:51,840
Szekspir był największym
dramatopisarzem w historii świata.

118
00:09:51,920 --> 00:09:53,000
Był wielkim poetą.

119
00:09:53,080 --> 00:09:55,160
A przede wszystkim William Szekspir

120
00:09:56,040 --> 00:10:00,200
dał nam klucz do zrozumienia
samych siebie. Musicie…

121
00:10:00,280 --> 00:10:01,120
Przepraszam.

122
00:10:08,800 --> 00:10:13,560
…odważnie pytać na scenie, kim jesteście.

123
00:10:13,640 --> 00:10:16,160
Ja wiem, kim jestem.

124
00:10:16,240 --> 00:10:18,160
Jesteś wielką aktorką i gwiazdą.

125
00:10:21,640 --> 00:10:22,880
Dla nas.

126
00:10:27,120 --> 00:10:29,480
- To do jutra.
- Chodź z nami, Wiki!

127
00:10:29,560 --> 00:10:32,880
- Wiktoria, chodź z nami.
- Wiktoria!

128
00:10:32,960 --> 00:10:34,000
Chodź z nami!

129
00:11:12,640 --> 00:11:13,600
- Pa.
- Pa.

130
00:11:14,600 --> 00:11:15,440
A kwiaty?

131
00:11:22,120 --> 00:11:23,400
Pani Wiktorio!

132
00:11:25,920 --> 00:11:27,440
Dziękuję.

133
00:11:27,520 --> 00:11:30,120
- Myślałem, że jest pani dużo niższa.
- Wiki.

134
00:11:31,560 --> 00:11:33,040
Krzysiek.

135
00:11:33,120 --> 00:11:37,760
A moglibyście po mnie podjechać
jutro rano? Bo mi się autko roz… ten.

136
00:11:37,840 --> 00:11:38,680
Co?

137
00:11:40,120 --> 00:11:41,040
- Pewnie.
- Tak?

138
00:11:42,200 --> 00:11:44,720
Dobra, to super. Pa.

139
00:11:44,800 --> 00:11:45,640
Na razie.

140
00:11:49,960 --> 00:11:53,520
„Być albo nie być; oto jest pytanie”.

141
00:11:53,600 --> 00:11:56,760
„Być albo nie być; oto jest pytanie”.

142
00:11:56,840 --> 00:11:59,800
- „Kto postępuje…”
- Mama, gdzie są te uszczelki?

143
00:11:59,880 --> 00:12:02,120
Tam gdzieś położyłam. Nie przeszkadzaj.

144
00:12:03,040 --> 00:12:07,720
- „Kto postępuje godniej”.
- Kto postępuje godny…

145
00:12:07,800 --> 00:12:13,160
„Ten, kto biernie stoi
pod gradem zajadłych strzał losu…”

146
00:12:13,240 --> 00:12:17,040
Mary, ale chodź tutaj bliżej.
Porządnie musimy to przygotować.

147
00:12:17,120 --> 00:12:20,920
„Niech cichnie za nami…”.

148
00:12:21,000 --> 00:12:23,960
Siadaj tam i skup się.

149
00:12:24,880 --> 00:12:28,120
„Niepewni wolimy wstrzymać się chwilę”.

150
00:12:28,200 --> 00:12:31,520
- Niepewni możemy wstrzymać się…
- Wolimy.

151
00:12:31,600 --> 00:12:34,280
„Wolimy wstrzymać się chwilę”.

152
00:12:34,360 --> 00:12:38,680
„I z tych chwil urasta
długie potulnie przecierpiane życie”.

153
00:12:38,760 --> 00:12:44,760
I z tych chwil urasta długie, ciężkie…

154
00:12:44,840 --> 00:12:45,880
No ciężkie.

155
00:12:45,960 --> 00:12:49,040
Krzysiek, a ile ten dyrektor wam odpali?

156
00:12:50,200 --> 00:12:52,040
Odpali? Chyba zapłaci?

157
00:12:52,120 --> 00:12:56,160
Odpali, odpali. To się łatwiej wymawia.

158
00:12:57,240 --> 00:13:00,000
Nie wiem, nie rozmawiałem z nim o tym.

159
00:13:00,080 --> 00:13:03,080
„Tak to świadomość czyni nas tchórzami

160
00:13:03,160 --> 00:13:08,000
i naturalne rumieńce porywu
namysł rozcieńcza w chorobliwą bladość”.

161
00:13:08,080 --> 00:13:09,160
Jezus Maria.

162
00:13:09,240 --> 00:13:14,720
„A naszym ważkim i szczytnym zamiarom
refleksja plącze szyki…”.

163
00:13:14,800 --> 00:13:18,600
Nie, słuchaj, to jest za trudne.
Oni się tego w życiu nie nauczą.

164
00:13:18,680 --> 00:13:22,320
Nie nauczą się tego. Nie zrozumieją nic.
Może by coś…

165
00:13:23,480 --> 00:13:24,320
Kurier.

166
00:13:28,320 --> 00:13:30,280
No dawaj, Mary. Co się nauczyłaś?

167
00:13:31,880 --> 00:13:35,720
„Być albo nie być”. Dalej nie pamiętam.

168
00:13:41,920 --> 00:13:42,760
Anka.

169
00:13:45,320 --> 00:13:46,960
Renia.

170
00:13:47,040 --> 00:13:47,880
Janek.

171
00:13:50,360 --> 00:13:51,200
Trzymaj, Mary.

172
00:14:10,600 --> 00:14:12,640
- No cześć. Sorry.
- Cześć.

173
00:14:12,720 --> 00:14:15,160
Już jestem. Dzięki, że poczekaliście.

174
00:14:15,240 --> 00:14:17,360
No i jak wam się Szekspir podoba?

175
00:14:21,520 --> 00:14:25,640
Gdybym miała chłopaka jak Hamlet,
to bym go walnęła gdzieś tam.

176
00:14:27,680 --> 00:14:30,640
A Ofelia była pełnosprawna
czy niepełnosprawna?

177
00:14:30,720 --> 00:14:32,600
- Nie wiadomo.
- No właśnie.

178
00:14:37,000 --> 00:14:37,840
Krzysiek.

179
00:14:39,640 --> 00:14:41,520
Kto zagra Ofelię?

180
00:14:43,360 --> 00:14:44,200
Dyrektor.

181
00:14:47,120 --> 00:14:50,520
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

182
00:14:59,040 --> 00:15:03,400
Jest taki zwyczaj w teatrze,
że nie pijemy prywatnych rzeczy na scenie.

183
00:15:06,440 --> 00:15:08,720
To już nalałam, to już wypiję, nie?

184
00:15:08,800 --> 00:15:09,840
Słuchajcie.

185
00:15:09,920 --> 00:15:12,880
Chciałem porozmawiać,
jak zrozumieliście ten tekst?

186
00:15:12,960 --> 00:15:17,160
Przepraszam, ale może zanim
zaczniemy mówić o tekście…

187
00:15:18,440 --> 00:15:20,720
Przecież my się w ogóle nie znamy.

188
00:15:20,800 --> 00:15:23,680
Cokolwiek o sobie?

189
00:15:23,760 --> 00:15:25,760
Jak ty masz na imię?

190
00:15:29,240 --> 00:15:30,760
- Ania.
- Super.

191
00:15:30,840 --> 00:15:34,880
Aniu, a coś o sobie możesz nam powiedzieć?

192
00:15:34,960 --> 00:15:35,880
Jestem ciekawa.

193
00:15:37,600 --> 00:15:40,000
Jestem otwarta.

194
00:15:42,280 --> 00:15:44,720
- Lubisz teatr?
- Kocham.

195
00:15:46,960 --> 00:15:47,960
I to nas łączy.

196
00:15:49,640 --> 00:15:51,240
Ja mam na imię Michał, tak.

197
00:15:52,840 --> 00:15:58,040
Chciałem powiedzieć,
że fajnie jest być na tych zajęciach.

198
00:15:58,120 --> 00:16:02,440
Można się też czegoś dowiedzieć, tak,
i coś zrozumieć, tak.

199
00:16:02,520 --> 00:16:08,480
I fajnie jest być naprawdę takim aktorem,
który wie, o co chodzi, tak?

200
00:16:08,560 --> 00:16:12,720
Ja się nazywam Tomek. Tomasz.

201
00:16:14,520 --> 00:16:21,200
Ja chcę być po prostu najlepszym aktorem.

202
00:16:21,840 --> 00:16:23,920
- Janek?
- Jestem Janek.

203
00:16:25,000 --> 00:16:27,280
- Gram na saksofonie.
- Wow…

204
00:16:28,680 --> 00:16:29,760
Lubię śpiewać.

205
00:16:31,280 --> 00:16:34,480
I kocham…
i kocham wszystkich plus Wiktorię.

206
00:16:35,920 --> 00:16:36,760
Ariel?

207
00:16:40,280 --> 00:16:42,560
Nic nie mam do…

208
00:16:43,960 --> 00:16:48,920
- On nie ma nic do powiedzenia.
- Nie, ma. Ariel, no powiedz.

209
00:16:49,000 --> 00:16:52,760
- Dobrze ci idzie, Ariel.
- Ariel, jest bardzo pięknie.

210
00:16:52,840 --> 00:16:54,200
Idzie ci dobrze, Ariel.

211
00:16:54,280 --> 00:16:56,720
Chcesz grać w tej sztuce? Powiedz, z nami.

212
00:17:02,600 --> 00:17:04,960
Cześć, nazywam się Natalia.

213
00:17:06,160 --> 00:17:10,280
Kocham teatr, kocham wszystkich aktorów.

214
00:17:11,119 --> 00:17:17,480
Tych amatorów, ale także zawodowych.

215
00:17:17,560 --> 00:17:19,040
Też bardzo kocham.

216
00:17:20,040 --> 00:17:22,920
- Marcin?
- Jestem Marcin.

217
00:17:23,000 --> 00:17:25,800
Lubię muzykę. Lubię tańce.

218
00:17:25,880 --> 00:17:30,040
Wstaję. Przychodzę tu
i od razu ćwiczenie robię,

219
00:17:32,480 --> 00:17:33,440
i sobie śpiewam,

220
00:17:35,000 --> 00:17:39,360
i takim jestem bohaterem.

221
00:17:40,760 --> 00:17:41,600
Adam?

222
00:17:44,800 --> 00:17:47,400
Ja jestem reżyser i pomagam Krzyśkowi.

223
00:17:48,240 --> 00:17:53,760
No i czekam właśnie od Krzyśka od dawna
na 20 zł, które był winny.

224
00:17:54,840 --> 00:17:55,880
Czy tam… Nie wiem.

225
00:17:56,840 --> 00:17:58,600
- Czekajcie…
- Teraz ja?

226
00:17:59,400 --> 00:18:03,080
No to ja, ja jestem Wiktoria, Wiki.

227
00:18:03,160 --> 00:18:07,840
I jestem singielką jakby, aktualnie.

228
00:18:07,920 --> 00:18:11,040
Czekaj, bo mi chyba telefon teraz dzwoni,
przepraszam.

229
00:18:11,120 --> 00:18:15,880
Lubię koty… Czekaj. To jest jakaś…

230
00:18:16,520 --> 00:18:19,360
Przepraszam, ja tylko sekundkę
i z wami dokończę.

231
00:18:19,440 --> 00:18:20,440
Muszę to odebrać.

232
00:18:20,520 --> 00:18:21,480
Halo. Mam próbę.

233
00:18:21,560 --> 00:18:25,080
Jestem skupiona na czymś innym.
Nie możesz tego sam załatwić?

234
00:18:25,160 --> 00:18:26,920
Renia, powiedz coś ty o sobie.

235
00:18:27,000 --> 00:18:29,960
- 30 minut dla dziennikarzy.
- Mam na imię Renia…

236
00:18:30,040 --> 00:18:35,240
i chciałabym zagrać z zawodowymi aktorami,
i chciałam zobaczyć, jak oni grają.

237
00:18:35,320 --> 00:18:39,280
I chciałabym być szczęśliwa
i uśmiechnięta.

238
00:18:41,520 --> 00:18:45,200
Choć nie mogę,
bo mam też problemy zdrowotne.

239
00:18:47,680 --> 00:18:50,240
- Mary?
- Cześć, jestem aktorką.

240
00:18:51,160 --> 00:18:55,800
Największym moim marzeniem
jest stać się naprawdę zawodową.

241
00:18:55,880 --> 00:19:00,120
Na prawdziwej scenie
grać z zawodowymi aktorami.

242
00:19:01,480 --> 00:19:05,000
Teatr to moja rodzina. Pasja.

243
00:19:05,080 --> 00:19:06,680
Mam na imię Oliwia.

244
00:19:08,520 --> 00:19:10,720
Oliwka, a powiedz… Szekspir.

245
00:19:10,800 --> 00:19:13,360
Lubisz Szekspira?
To, co przeczytałaś teraz?

246
00:19:13,440 --> 00:19:17,360
Nie. Nie chcę tego czytać i słuchać.

247
00:19:17,440 --> 00:19:19,360
- Dlaczego?
- Bo jest do dupy.

248
00:19:26,600 --> 00:19:28,560
- Kurde, Rysiek.
- A Krzysiek?

249
00:19:32,080 --> 00:19:35,680
No tak. Ja się nazywam Krzysiek.
Tak jak zresztą powiedziałaś.

250
00:19:38,800 --> 00:19:41,400
Prowadzę tą grupę naszą.

251
00:19:42,640 --> 00:19:46,080
Działamy już od nie wiem,
dwudziestu, dwudziestu jeden lat.

252
00:19:46,160 --> 00:19:48,120
A dlaczego osoby niepełnosprawne?

253
00:19:50,840 --> 00:19:55,080
Dlaczego osoby niepełnosprawne?
Bo mam siostrę niepełnosprawną.

254
00:20:00,280 --> 00:20:02,680
- Dlatego chyba.
- Dziękuję.

255
00:20:14,320 --> 00:20:18,560
Masz takie piękne uszy. Prześwitujące.

256
00:20:18,640 --> 00:20:20,600
- To dobrze?
- Nie.

257
00:20:20,680 --> 00:20:24,720
Bo na taką pogodę trzeba mieć grube uszy.
Tak jak Krzysiek.

258
00:20:26,080 --> 00:20:28,680
- Ja mam grube uszy?
- No niestety tak.

259
00:20:35,480 --> 00:20:36,560
No jesteście.

260
00:20:37,160 --> 00:20:39,520
- No i jak tam gwiazda? Dobrze?
- Dobrze.

261
00:20:39,600 --> 00:20:41,160
Ma wielkie uszy jak ja.

262
00:20:41,240 --> 00:20:46,040
Teraz to karierę robią,
czekaj, bo mi słowo wyleciało. Na „G”…

263
00:20:46,120 --> 00:20:46,960
Na pewno geje.

264
00:20:47,040 --> 00:20:50,760
Czy ty całe życie musisz żartować?
Schowaj do szafy.

265
00:20:50,840 --> 00:20:52,120
Ostatni raz.

266
00:20:53,000 --> 00:20:56,000
Musisz tak wchodzić, wychodzić,
wchodzić, wychodzić?

267
00:20:56,080 --> 00:20:58,160
O, celebrytki! Celebrytki na „G”…

268
00:20:58,240 --> 00:21:01,720
Ty wiesz? Ja gdzieś czytałam,
że ona nawet nie jest aktorką.

269
00:21:01,800 --> 00:21:03,400
Ale jest gwiazdą.

270
00:21:04,640 --> 00:21:05,480
Na „G”.

271
00:21:06,760 --> 00:21:09,520
- Pa. Jestem o dziewiątej.
- Cześć.

272
00:21:09,600 --> 00:21:11,840
Nie zaśpij. Pa.

273
00:21:11,920 --> 00:21:15,760
- No i co?
- A wie mama, że będę grała Ofelię?

274
00:21:16,440 --> 00:21:19,280
No? Ofelię…

275
00:21:20,160 --> 00:21:24,480
- No to jest wyzwanie.
- Ale głupio zrobiła, że się zabiła.

276
00:21:24,560 --> 00:21:26,640
- To z miłości.
- Z miłości.

277
00:21:26,720 --> 00:21:29,400
Ja też jestem zakochana,
to się powinnam zabić?

278
00:21:29,480 --> 00:21:32,440
Ale ty się nie będziesz zabijać.
Ja ci nie pozwolę.

279
00:22:19,680 --> 00:22:21,600
Ariel, co ty robisz? Próba jest.

280
00:22:22,960 --> 00:22:24,920
- Ducha.
- Co, ducha?

281
00:22:25,000 --> 00:22:28,600
- Ducha.
- Co?

282
00:22:28,680 --> 00:22:29,840
Ducha…

283
00:22:30,800 --> 00:22:32,800
- Ducha robisz z ducha ojca?
- Tak.

284
00:22:36,840 --> 00:22:38,160
Ariel robi ducha ojca.

285
00:22:43,640 --> 00:22:49,320
„Tylko nazwa twoja jest jej wrogiem.
Ty jesteś sobą, nie tym, kim się jawisz.

286
00:22:49,400 --> 00:22:51,520
Kim jesteśmy? Nie dłonią. Nie stopą.

287
00:22:51,600 --> 00:22:54,080
Nie ramieniem. Nie człowieczym ciałem.

288
00:22:54,160 --> 00:22:57,880
O, zmień się trochę. Nazwij się inaczej.
Bo cóż znaczy nazwa.

289
00:22:57,960 --> 00:23:01,120
To, co zwiemy różą,
nie mniej by pachniało,

290
00:23:01,200 --> 00:23:05,160
tak i ty gdybyś się nazywał inaczej,
byłbyś wciąż tym samym cudem”.

291
00:23:05,240 --> 00:23:08,880
- To o czym to jest?
- O seksie?

292
00:23:08,960 --> 00:23:12,880
- To nie jest o seksie.
- A o czym?

293
00:23:14,600 --> 00:23:15,680
O miłości.

294
00:23:16,640 --> 00:23:21,800
Pierwsza miłość
jest najważniejsza w życiu.

295
00:23:22,480 --> 00:23:23,640
Zauroczenie.

296
00:23:25,440 --> 00:23:26,640
Strach.

297
00:23:27,960 --> 00:23:30,920
Ja nigdy nie miałam miłości jeszcze.

298
00:23:31,000 --> 00:23:36,480
Mama, siostra to tak.
Ale tak w ogóle to raczej nie.

299
00:23:36,560 --> 00:23:38,720
Tak? Przepraszam bardzo, a Tomek?

300
00:23:38,800 --> 00:23:41,920
A Tomek to nie jest miłość.
My się nawet nie całujemy.

301
00:23:42,480 --> 00:23:46,320
- Nie trzeba się całować, żeby być razem.
- Wy się przyjaźnicie?

302
00:23:46,400 --> 00:23:50,640
- Miałam kiedyś miłość, ale straciłam.
- A ty nie patrz tak na mnie.

303
00:23:50,720 --> 00:23:55,680
Lubię tą kobietę, co siedzi. Mary.

304
00:23:57,280 --> 00:23:59,120
- Nie.
- Mary, tak?

305
00:23:59,200 --> 00:24:02,560
- I kocham ją.
- Ale ja cię nie kocham.

306
00:24:24,640 --> 00:24:25,680
Uwielbiają cię.

307
00:24:30,720 --> 00:24:32,520
Zawsze są na sto procent. Co?

308
00:24:33,920 --> 00:24:36,200
Tak. Na dwieście.

309
00:24:38,480 --> 00:24:40,040
Ty też jesteś na dwieście.

310
00:24:41,520 --> 00:24:42,760
Na dwieście?

311
00:24:46,160 --> 00:24:47,000
To dobrze?

312
00:24:49,840 --> 00:24:52,720
- Nie wiem, ile ma lat Wiktoria.
- Młodsza od nas.

313
00:24:52,800 --> 00:24:55,720
Mi się wydaje, że ona ma
dwadzieścia parę, więcej nie.

314
00:24:55,800 --> 00:25:00,840
- Nie, 38, bo wiem.
- No to 38 ma Wiktoria, okej.

315
00:25:00,920 --> 00:25:04,720
- Fajna Wiktoria?
- Fajna jest Wiktoria.

316
00:25:04,800 --> 00:25:07,320
- Piękna.
- Jest zjawiskowa!

317
00:25:07,400 --> 00:25:08,640
Ożeń się z nią.

318
00:25:11,520 --> 00:25:12,880
Jedziesz Mary. Do przodu.

319
00:25:12,960 --> 00:25:17,120
„Tylko nazwa twoja jest mi wrogiem.

320
00:25:17,200 --> 00:25:22,120
Ty jesteś sobą. Nie tym, kim się jawisz.

321
00:25:22,200 --> 00:25:26,680
Tylko nazwa twoja jest mi wrogiem.
Ty jesteś sobą. Nie tym, kim się jawisz”.

322
00:25:34,280 --> 00:25:37,720
Słuchaj, teraz mam próbę,
a ty mi przeszkadzasz.

323
00:25:37,800 --> 00:25:39,800
Zawalasz mi teraz próbę.

324
00:25:41,160 --> 00:25:44,960
Wiesz co… Nie. Do widzenia, pa.
Nie chcę z tobą gadać teraz.

325
00:25:46,920 --> 00:25:49,920
Super, teraz powiedz to
z takim wkurzeniem,

326
00:25:50,000 --> 00:25:52,080
jak się wkurzyłaś na mamę. Powiedz.

327
00:25:52,160 --> 00:25:54,280
„Tylko nazwa twoja jest…” No.

328
00:25:55,040 --> 00:26:01,960
„Tylko nazwa twoja jest mi wrogiem”.
Ty jesteś sobą. Nie tym, kim się jawi.

329
00:26:02,040 --> 00:26:03,320
Jawisz!

330
00:26:03,400 --> 00:26:06,400
Nie potrafię się wkurzyć
na pana Szekspira.

331
00:26:06,480 --> 00:26:09,760
- Ale ja potrafię.
- To pokaż, co potrafisz.

332
00:26:14,760 --> 00:26:18,320
„Tylko nazwa twoja jest mi wrogiem.

333
00:26:18,400 --> 00:26:23,760
Ty jesteś sobą. Nie tym, kim się jawisz.

334
00:26:24,520 --> 00:26:28,320
Bo kim jesteśmy? Aktorami.

335
00:26:28,400 --> 00:26:31,480
Nie uszami. Nie oczami”.

336
00:26:31,560 --> 00:26:35,040
- Nie tyłkami.
- Na tyłku daleko nie zajedziemy.

337
00:26:35,120 --> 00:26:37,480
Chcecie się zajmować tyłkami czy sztuką?

338
00:26:37,560 --> 00:26:39,560
- Sztuką!
- To wróćmy do sztuki.

339
00:26:39,640 --> 00:26:43,120
Gdybyśmy zajmowali się tyłkami,
to by nas tu dawno nie było.

340
00:26:43,200 --> 00:26:44,920
Ja chcę się zajmować tyłkami.

341
00:26:45,600 --> 00:26:48,640
Ale może pani zajmie się
termosem na scenie, dobrze?

342
00:26:48,720 --> 00:26:50,040
I własnym tyłkiem?

343
00:26:51,000 --> 00:26:53,200
To chyba pani opanowała do perfekcji.

344
00:27:02,160 --> 00:27:03,640
Dzień dobry.

345
00:27:03,720 --> 00:27:06,800
- Dzień dobry.
- Chciałem pogadać.

346
00:27:06,880 --> 00:27:09,640
Drzwi się zablokowały,
nie można ich otwierać.

347
00:27:09,720 --> 00:27:12,800
Musi pan powiedzieć swoim aktorom,
żeby nie otwierali tych drzwi.

348
00:27:14,080 --> 00:27:15,720
Chciałem pogadać o pana aktorach,

349
00:27:15,800 --> 00:27:18,560
bo tego nie ogarniam.
Pracowałem tylko z ruchem.

350
00:27:18,640 --> 00:27:20,720
Proszę pana, machina ruszyła.

351
00:27:20,800 --> 00:27:23,640
Jak się teraz wycofamy,
to jesteśmy w czarnej dupie.

352
00:27:26,160 --> 00:27:29,360
- Poza tym wiadomo, że to się uda.
- Wiadomo?

353
00:27:29,440 --> 00:27:31,320
Ludzie patrzą na was inaczej.

354
00:27:31,400 --> 00:27:33,480
- Jak na idiotów?
- Jak na amatorów.

355
00:27:34,960 --> 00:27:35,960
Pan jest ambitny.

356
00:27:37,200 --> 00:27:40,760
Ja też byłem ambitny,
a teraz jestem dyrektorem w tej budzie.

357
00:27:42,040 --> 00:27:46,160
To pan jest reżyserem
i próby będą wyglądały tak, jak pan chce.

358
00:27:55,200 --> 00:27:58,320
Dobra, słuchajcie,
jutro robimy próbę po naszemu. Dobra?

359
00:27:58,400 --> 00:28:00,560
- Będzie olej?
- Będzie.

360
00:28:00,640 --> 00:28:02,000
A pomnik?

361
00:28:02,080 --> 00:28:05,560
- Będzie pomnik, jak się nauczą.
- Pewnie.

362
00:28:10,600 --> 00:28:13,120
Kto jest gotowy, to chodźcie na scenę.

363
00:28:18,600 --> 00:28:19,760
Zamykamy oczy.

364
00:28:22,520 --> 00:28:23,360
Zamykamy oczy.

365
00:28:25,080 --> 00:28:29,360
Wyobraźmy sobie
taką małą kroplę oleju na dłoni.

366
00:28:31,720 --> 00:28:32,560
Poczujmy ją.

367
00:28:39,360 --> 00:28:40,840
Ta kropla wnika w dłoń.

368
00:28:43,080 --> 00:28:47,760
Poruszamy lekko dłonią, żeby olej
mógł zanurzyć się w kostkach palców.

369
00:28:49,480 --> 00:28:51,200
Cała ręka nasza jest w oleju.

370
00:28:57,520 --> 00:28:58,960
Możemy się poczuć w tym.

371
00:29:08,280 --> 00:29:09,880
Jesteśmy tacy w oleju cali.

372
00:29:38,240 --> 00:29:40,920
I walczymy razem z tą magmą.

373
00:29:55,240 --> 00:29:58,760
- Wiktoria!
- Wiki!

374
00:29:58,840 --> 00:30:00,480
Cześć!

375
00:30:02,920 --> 00:30:04,080
O Jezu!

376
00:30:04,160 --> 00:30:05,720
Joasia…

377
00:30:05,800 --> 00:30:09,520
- Dzień dobry, przepraszam za spóźnienie.
- Dobry, dobry, cześć.

378
00:30:11,520 --> 00:30:13,800
Widziałem, jak pan wstał.

379
00:30:15,440 --> 00:30:16,960
Trochę sobie potupałem.

380
00:30:17,760 --> 00:30:21,600
Właśnie, tak zaczął pan i tak nagle stop.

381
00:30:24,360 --> 00:30:28,600
- No nie wiedziałem, co dalej.
- Pani, widzę, tak podnosi rękę i…

382
00:30:28,680 --> 00:30:32,480
I szkoda, że pan nie widzi,
jak pani gwiazda rozpieprza nam próby.

383
00:30:43,000 --> 00:30:44,800
Przepraszam, panie Krzysztofie?

384
00:30:44,880 --> 00:30:48,160
- Poczekajcie, poczekajcie.
- Pani Wiktorio, czy mogę?

385
00:30:50,120 --> 00:30:52,720
Panie dyrektorze, ta metoda jest świetna.

386
00:30:52,800 --> 00:30:56,800
Jeśli się w to uwierzy,
to moim zdaniem publiczność to pokocha.

387
00:30:58,240 --> 00:31:01,040
Mam prośbę.
Może pani zostać i dołączyć do nich?

388
00:31:02,280 --> 00:31:05,200
Pod warunkiem, że pan dyrektor
zostanie i dołączy.

389
00:31:07,680 --> 00:31:11,320
- Jutro będę na próbie.
- To ja też.

390
00:31:12,080 --> 00:31:15,160
Dobra, to spróbujmy znaleźć swoje miejsce.

391
00:31:15,240 --> 00:31:19,480
Jak ktoś znalazł,
to może się już zatrzymać w tym miejscu.

392
00:31:24,440 --> 00:31:25,440
Poczujmy je.

393
00:31:27,920 --> 00:31:31,840
Jesteśmy po nocy. Po ciężkiej nocy.

394
00:31:32,480 --> 00:31:33,920
Wypuśćmy powietrze.

395
00:31:37,360 --> 00:31:38,480
Zobaczmy siebie.

396
00:31:41,320 --> 00:31:43,000
Kogo nam los zesłał dzisiaj?

397
00:31:44,160 --> 00:31:46,480
I przywitajmy się tak wzrokiem ze sobą.

398
00:31:47,280 --> 00:31:49,800
Dobra, i teraz spróbujmy
polubić swoje stopy

399
00:31:49,880 --> 00:31:52,280
i przywitać się ze sobą stopami.

400
00:31:52,360 --> 00:31:55,360
- Cześć…
- Cześć. Hej, hej…

401
00:31:55,440 --> 00:31:59,760
Super, cześć. Cześć, Michał. Cześć, cześć.

402
00:31:59,840 --> 00:32:04,080
Jeżeli spotykamy kogoś jeszcze raz,
to możemy się jeszcze raz przywitać.

403
00:32:04,160 --> 00:32:06,240
Cześć, Natalia. O, pani znowu jest.

404
00:32:06,320 --> 00:32:08,240
Dokładnie, dobrze kochani.

405
00:32:08,320 --> 00:32:10,640
Cześć, cześć, cześć.

406
00:32:10,720 --> 00:32:13,560
Dobra, teraz spróbujemy
przywitać pana dyrektora.

407
00:32:14,040 --> 00:32:17,280
Kto chce się przywitać z panem dyrektorem?

408
00:32:18,360 --> 00:32:20,320
Dobra. Kto? Natalka.

409
00:32:22,560 --> 00:32:23,480
Dobra.

410
00:32:31,920 --> 00:32:33,680
Dobra. Chodź, Ariel.

411
00:32:37,360 --> 00:32:40,000
Rozumiem, że do tej pory
pracowaliście tylko z ruchem,

412
00:32:40,080 --> 00:32:42,120
ale upieram się przy Szekspirze,

413
00:32:42,200 --> 00:32:46,320
ponieważ teksty Szekspira
ułatwiają wydobywanie z siebie emocji.

414
00:32:46,400 --> 00:32:49,760
Ja wiem, że przeżywacie
różnego rodzaju problemy, blokady,

415
00:32:49,840 --> 00:32:53,600
ale tu macie właśnie szansę,
żeby z tych przeszkód skorzystać.

416
00:32:57,800 --> 00:33:01,080
Chodzi właśnie o to,
żebym ja te konflikty w was zobaczył.

417
00:33:02,640 --> 00:33:05,520
Ja się muszę w nim przejrzeć.
Bo na tym polega teatr.

418
00:33:05,600 --> 00:33:09,400
Przeglądamy się w sobie.
Stawiamy lustro naturze.

419
00:33:10,400 --> 00:33:13,480
Ja patrzę na pana, a pan patrzy na mnie.

420
00:33:19,520 --> 00:33:22,080
- Nie słucha mnie pan?
- Nie słucham.

421
00:33:24,200 --> 00:33:26,720
Ja czytam o sporcie.

422
00:33:30,920 --> 00:33:33,560
Do poniedziałku
musimy zdecydować, co gramy.

423
00:33:36,920 --> 00:33:38,160
To dziękuję na razie.

424
00:33:46,680 --> 00:33:47,520
To dla mnie?

425
00:33:50,400 --> 00:33:53,280
„Kpi z cudzej blizny,
kto sam nie był ranny”.

426
00:33:54,840 --> 00:33:56,680
No, pierwsze zdanie już mamy.

427
00:33:56,760 --> 00:33:58,040
Na razie.

428
00:33:58,120 --> 00:33:58,960
Do widzenia.

429
00:34:30,719 --> 00:34:34,120
Przepraszam bardzo, zostawiłem tekst.
Na razie.

430
00:34:41,159 --> 00:34:42,480
Dom wariatów.

431
00:35:03,040 --> 00:35:04,040
Cześć, matka.

432
00:35:05,800 --> 00:35:08,800
- Jak żyjesz?
- Super. Trzeci dzień nie palę już.

433
00:35:09,680 --> 00:35:11,400
Znowu prałaś? Miałaś leżeć.

434
00:35:11,480 --> 00:35:14,040
Leżeć. Ja nie potrafię
tak bezczynnie leżeć.

435
00:35:14,640 --> 00:35:16,880
- Mary!
- Cześć.

436
00:35:17,640 --> 00:35:19,080
Słuchaj, jak już jesteś,

437
00:35:19,160 --> 00:35:22,280
to tam mi pod zlewem w kuchni
coś bulgocze, posłuchaj.

438
00:35:27,320 --> 00:35:29,320
- Nic nie bulgocze.
- Ale śmierdzi.

439
00:35:30,040 --> 00:35:31,360
Gwiazda, ubieraj się!

440
00:35:34,280 --> 00:35:35,800
Chodź, jesteśmy spóźnieni.

441
00:35:35,880 --> 00:35:37,720
- A zęby masz?
- Nie.

442
00:35:40,600 --> 00:35:42,520
I zabierz w końcu tego byka.

443
00:35:46,440 --> 00:35:48,840
- Mam, mam, mam!
- No, a gdzie znalazłaś?

444
00:35:48,920 --> 00:35:49,760
W buzi.

445
00:35:51,920 --> 00:35:54,880
Daj czadu. Trzymaj się. Kurtkę wkładaj.

446
00:35:56,560 --> 00:35:59,880
- Czapka jeszcze.
- Chodźmy, jesteśmy spóźnieni.

447
00:35:59,960 --> 00:36:03,800
Weź to kurde zabierz, bo mnie strzeli coś.

448
00:36:26,600 --> 00:36:29,680
Przepraszam, ale ja nie wiem,
po co to wszystko jest.

449
00:36:32,000 --> 00:36:35,840
Ja tego wszystkiego nie rozumiem.
Ciągle robimy te same ćwiczenia.

450
00:36:35,920 --> 00:36:37,880
Ja nie wiem, dokąd idziemy? Po co?

451
00:36:39,400 --> 00:36:43,400
Ja nie wiem, kim jestem, w czym gram.
Ja nie wiem, w czym ja gram?

452
00:36:43,480 --> 00:36:45,480
W Szekspirze.

453
00:36:46,200 --> 00:36:47,040
W Szekspirze?

454
00:36:49,920 --> 00:36:50,840
O, to dziękuję.

455
00:36:52,640 --> 00:36:55,760
Ja muszę wiedzieć,
po co wchodzę na scenę. Kim jestem.

456
00:36:55,840 --> 00:36:58,880
Jakie ja mam zadania na scenie.
Ja to muszę wiedzieć.

457
00:36:58,960 --> 00:37:00,280
Ja tutaj nie wiem nic.

458
00:37:02,880 --> 00:37:05,880
Ja nie widzę sensu tego wszystkiego.
Ja po prostu…

459
00:37:06,760 --> 00:37:09,000
Przepraszam, ale ja muszę zrezygnować.

460
00:37:09,080 --> 00:37:11,440
Ja… To nie jest przeciwko wam.

461
00:37:59,680 --> 00:38:01,240
Hej, Wiktoria!

462
00:38:05,840 --> 00:38:08,200
- Cześć!
- Cześć!

463
00:38:08,280 --> 00:38:10,400
- Cześć, Wiktoria.
- Cześć, Wiktoria.

464
00:38:11,960 --> 00:38:15,680
- Jak tam nastroje? Wszystko okej u was?
- Pewnie.

465
00:38:15,760 --> 00:38:18,080
Możesz mnie tam na chwileczkę wysadzić?

466
00:38:18,800 --> 00:38:20,440
O tutaj, tutaj.

467
00:38:20,520 --> 00:38:23,240
Chwila, mam tylko jedną rzecz
tam do zrobienia.

468
00:38:24,040 --> 00:38:26,840
Spoko, tylko mamy próbę,
jesteśmy spóźnieni już.

469
00:38:26,920 --> 00:38:30,320
Przepraszam, nie miałam jak tego zrobić,
a potrzebują mnie.

470
00:38:30,400 --> 00:38:34,040
Nie udzieliłam wywiadu,
więc muszę przynajmniej zdjęcie zrobić.

471
00:38:34,120 --> 00:38:35,600
To mi zajmie minutę.

472
00:38:35,680 --> 00:38:39,760
- Mam premierę na festiwalu dzisiaj, tak?
- Dobra… okej.

473
00:38:39,840 --> 00:38:43,760
- To dyrektor was nie zaprosił?
- Nie.

474
00:38:43,840 --> 00:38:45,240
Bu.

475
00:38:45,320 --> 00:38:46,840
No to ja was zapraszam.

476
00:38:47,880 --> 00:38:49,720
No to was zapraszam przecież.

477
00:38:49,800 --> 00:38:53,200
Będzie mi bardzo miło, słuchajcie,
będziecie VIP-ami.

478
00:39:19,280 --> 00:39:20,720
Brawo!

479
00:39:20,800 --> 00:39:21,760
Mary!

480
00:39:24,000 --> 00:39:26,160
Przepraszam, stop, stop, stop.

481
00:39:26,240 --> 00:39:28,160
Chwila moment, przepraszam. Stop.

482
00:39:28,240 --> 00:39:30,040
Biuro Rzeczy Osobistych.

483
00:39:30,120 --> 00:39:32,360
No dobrze, ale to są moi goście.

484
00:39:32,440 --> 00:39:35,440
Możesz sprawdzić
Biuro Rzeczy Znalezionych u siebie?

485
00:39:35,520 --> 00:39:37,480
Osobistych zaproszeń nie mamy.

486
00:39:40,280 --> 00:39:41,720
Idźcie z drugiej strony.

487
00:39:43,520 --> 00:39:46,720
Dobra, chodźcie. Przepraszamy. Idziemy.

488
00:39:46,800 --> 00:39:49,840
Dobra, i tu właśnie do przodu. Super.

489
00:39:53,400 --> 00:39:56,600
To tam musimy na górę iść. Tutaj.

490
00:39:56,680 --> 00:39:57,520
Tutaj, tutaj.

491
00:40:01,640 --> 00:40:02,480
Dobra…

492
00:40:03,120 --> 00:40:05,840
Panowie, rozpoczęło się
kolejne rozdanie nagród.

493
00:40:50,720 --> 00:40:51,640
Zimno mi.

494
00:40:54,120 --> 00:40:55,360
Przytul mnie.

495
00:40:57,520 --> 00:40:59,720
- Nie tak.
- A jak?

496
00:41:01,080 --> 00:41:02,520
Tak, jakbyś mnie kochał.

497
00:41:18,560 --> 00:41:21,720
- Cześć.
- Cześć, dziewczyno.

498
00:41:22,520 --> 00:41:25,000
Ale jesteś przepiękna. Naprawdę.

499
00:41:25,080 --> 00:41:27,200
- No dziękuję, też świetnie wyglądasz.
- Wow.

500
00:41:29,000 --> 00:41:32,880
Tak. To jest reżyser.

501
00:41:32,960 --> 00:41:34,680
- Producent, reżyser.
- Cześć.

502
00:41:34,760 --> 00:41:38,800
- Aktor, reżyser, aktor, reżyser,
- Cześć.

503
00:41:38,880 --> 00:41:41,240
Czyli pan jest producentem, tak?

504
00:41:41,320 --> 00:41:43,800
Producentem, reżyserem,
człowiek orkiestra.

505
00:41:49,240 --> 00:41:51,240
Pięknie. Mówiłam, że nie wpuszczą.

506
00:41:51,320 --> 00:41:53,960
- Co się stało?
- Zgubiłam szczękę w kinie.

507
00:41:54,040 --> 00:41:56,600
- Co zrobiłaś?
- Zgubiłam szczękę w kinie.

508
00:41:56,680 --> 00:41:58,600
Słuchaj, to jest bardzo filmowe,

509
00:41:58,680 --> 00:42:01,560
że zgubiłaś szczękę na festiwalu filmowym.

510
00:42:01,640 --> 00:42:03,480
Spokojnie, nie przejmuj się.

511
00:42:03,560 --> 00:42:05,040
Całe życie z wariatami.

512
00:42:05,120 --> 00:42:07,440
- Pilnuj ich, dobra, Adam?
- Okej.

513
00:42:07,520 --> 00:42:10,280
Ale nie wiesz, gdzie iść, no Krzysiek…
Czekaj.

514
00:42:10,360 --> 00:42:12,960
- Panie producencie…
- No to za film.

515
00:42:13,040 --> 00:42:15,480
Chodzi o to, aby stworzyć nowego bohatera.

516
00:42:15,560 --> 00:42:19,760
Kogoś, kto byłby dla dzisiejszego widza
kimś w rodzaju Kmicica. Rozumiesz?

517
00:42:19,840 --> 00:42:23,040
My jako twórcy mamy obowiązek
przepracowania narodowych traum.

518
00:42:23,120 --> 00:42:26,320
- Zgadzasz się?
- Nas interesuje tylko Szekspir.

519
00:42:28,680 --> 00:42:32,000
Oczywiście, oczywiście… Szekspir.

520
00:42:38,760 --> 00:42:39,880
Muszę jechać!

521
00:42:48,320 --> 00:42:50,000
Tu nie ma szczęki?

522
00:42:54,200 --> 00:42:55,120
Przecież to…

523
00:42:55,200 --> 00:42:56,240
Gdzie ty siedziałaś?

524
00:42:56,320 --> 00:42:57,680
Czego tu, kurwa, szukasz?

525
00:43:02,240 --> 00:43:03,520
Magda…

526
00:43:16,760 --> 00:43:19,440
Nie martw się, Mary,
znajdziemy twoją szczękę.

527
00:43:58,000 --> 00:44:00,480
- Nie dogonisz mnie.
- Nie uciekaj.

528
00:44:01,320 --> 00:44:03,680
- Nigdy mnie nie dogonisz!
- Wiki!

529
00:44:06,600 --> 00:44:07,440
Wariatka.

530
00:44:10,760 --> 00:44:12,720
- Zimno mi.
- Uważaj.

531
00:44:15,240 --> 00:44:16,080
Dobra, chodź.

532
00:44:26,000 --> 00:44:26,840
Dobra, stop.

533
00:44:31,840 --> 00:44:32,920
Ja wracam do nich.

534
00:44:40,840 --> 00:44:43,200
- Chodź ze mną.
- Nie.

535
00:44:43,280 --> 00:44:44,120
Chodź.

536
00:44:49,160 --> 00:44:50,000
Chodź.

537
00:44:53,400 --> 00:44:54,240
Pa.

538
00:45:08,720 --> 00:45:10,280
Czekaj, czekaj…

539
00:45:11,160 --> 00:45:12,440
Czekaj, Mary dzwoni.

540
00:45:13,280 --> 00:45:14,440
No chodź…

541
00:45:39,960 --> 00:45:42,320
Tak, bo ciebie kręcą tylko downy.

542
00:46:08,280 --> 00:46:11,520
Wiem wszystko. Mama Anki dzwoniła.

543
00:46:14,560 --> 00:46:17,000
Jak mogłeś tak ich samych zostawić?

544
00:46:23,520 --> 00:46:27,320
A tobie sto razy mówiłam,
żebyś nie chowała zębów po kieszeniach.

545
00:46:34,080 --> 00:46:35,880
Przecież to wszystko kosztuje.

546
00:46:36,920 --> 00:46:39,160
A ty szlajasz się z jakąś gwiazdeczką.

547
00:46:51,080 --> 00:46:53,040
Dlaczego mnie taką urodziłaś?

548
00:47:16,920 --> 00:47:17,920
Idź do Mary!

549
00:47:21,320 --> 00:47:22,840
Nie przytulaj mnie.

550
00:47:31,600 --> 00:47:33,280
Zostawiłem ich na chwilę.

551
00:47:33,360 --> 00:47:37,880
No, a przecież wiesz, że ich nie można
nawet na chwilę zostawić.

552
00:47:37,960 --> 00:47:44,320
Kurwa, wszystkie weekendy — Mary.
W wolne dni, święta — Mary.

553
00:47:44,400 --> 00:47:48,120
Chłopaki grają w piłkę — Mary.
Chłopaki obczajają laski — Mary.

554
00:47:48,200 --> 00:47:50,120
Obóz w Tatrach jest, zawsze Mary.

555
00:47:50,200 --> 00:47:52,800
Co ty byś w ogóle w życiu robił bez Mary?

556
00:47:57,000 --> 00:47:58,960
Teraz was wreszcie docenili, tak?

557
00:48:00,480 --> 00:48:03,720
Kiedy ty sobie, synu,
wreszcie ułożysz życie?

558
00:48:03,800 --> 00:48:06,520
- Mama sobie ułożyła?
- Ułożyłam jak umiałam.

559
00:48:06,600 --> 00:48:07,440
To ja też.

560
00:48:48,200 --> 00:48:50,440
- Nie, wino.
- Nie, na piwo.

561
00:48:57,560 --> 00:48:59,480
Czyli kupujemy piwo dla Hamleta?

562
00:49:07,800 --> 00:49:13,960
A ten pan co tam siedzi, ten wysoki,
jest Hamletem!

563
00:49:15,920 --> 00:49:17,760
O, marynarzu!

564
00:49:17,840 --> 00:49:21,800
Krzysiek, Krzysiek, Krzysiek!

565
00:49:21,880 --> 00:49:25,400
Krzysiek, Krzysiek!

566
00:49:29,440 --> 00:49:31,840
Co pan tak samotnie tu siedzi?

567
00:49:31,920 --> 00:49:35,600
- Siedzę i myślę.
- A o czym?

568
00:49:37,040 --> 00:49:38,240
Pewnie o pierdołach.

569
00:49:38,880 --> 00:49:40,960
O, o pierdołach.

570
00:49:41,680 --> 00:49:42,520
Tak myślałam.

571
00:50:09,240 --> 00:50:10,760
Tak sobie próbujemy.

572
00:50:13,560 --> 00:50:15,360
A na jakim etapie są te próby?

573
00:50:20,720 --> 00:50:22,560
Będziemy grać w Szekspirowskim.

574
00:50:23,800 --> 00:50:25,280
Przyjęli nas na festiwal.

575
00:50:28,080 --> 00:50:28,920
Super.

576
00:50:30,040 --> 00:50:34,840
- A scenę z matką już robiliście?
- Nie wiemy.

577
00:50:37,800 --> 00:50:40,160
- A scena z aktorami?
- Nie wiemy.

578
00:50:40,240 --> 00:50:41,400
Też nie wiemy.

579
00:50:41,480 --> 00:50:46,600
Było „być albo nie być”?
Krzysztof! Krzysiu!

580
00:50:46,680 --> 00:50:50,080
- Kontrabas.
- Co było?

581
00:50:50,160 --> 00:50:52,880
- Kontrabas.
- Kortynbras. Nie było.

582
00:50:52,960 --> 00:50:55,120
- Kortynbras był?
- Nie było.

583
00:50:55,760 --> 00:50:57,000
A zabicie Poloniusza?

584
00:51:00,800 --> 00:51:03,040
A przybycie Rozenkransa i Gildesterna?

585
00:51:04,400 --> 00:51:05,680
Też nie pamiętam.

586
00:51:06,800 --> 00:51:11,440
Chcemy robić próbę. Dyrektor nas tutaj
pozabija, kurde i wiesz.

587
00:51:12,800 --> 00:51:16,680
- Już idę, powiedz, że już idę.
- A my w ciebie wierzymy. Naprawdę.

588
00:51:16,760 --> 00:51:17,880
No.

589
00:51:20,240 --> 00:51:22,680
- Mary.
- „Tylko nazwa twoja…”

590
00:51:22,760 --> 00:51:25,960
Nie… zaraz. Jeszcze raz.

591
00:51:26,040 --> 00:51:29,600
„Tylko nazwa twoja jest mi wrogiem.

592
00:51:30,320 --> 00:51:34,320
Ty jesteś sobą, nie tym, kim się jawisz.

593
00:51:34,400 --> 00:51:39,160
Bo kim jesteśmy. Nie dłonią. Nie stopą.

594
00:51:39,240 --> 00:51:42,360
Nie ramieniem. Nie człowieczym ciałem”.

595
00:51:43,240 --> 00:51:44,280
Marcin.

596
00:51:48,840 --> 00:51:52,080
Kochasz Ofelię,
ale nie możesz jej tego powiedzieć.

597
00:51:52,160 --> 00:51:54,280
Możesz to zrobić tylko ruchem, tak?

598
00:51:55,360 --> 00:51:57,320
A ty to odbierasz, Mary, tak?

599
00:51:59,600 --> 00:52:00,440
- Nie.
- Nie…

600
00:52:01,600 --> 00:52:02,440
Nie, dobra…

601
00:52:04,760 --> 00:52:06,720
Gdzie jest pan Bartoszek w ogóle?

602
00:52:08,240 --> 00:52:10,480
- Nie wiem.
- Dobra, chodźcie na scenę.

603
00:52:14,760 --> 00:52:16,080
Mary, już, przestań.

604
00:52:16,160 --> 00:52:18,840
Siądźcie wszyscy przy stole,
tak jak siedzicie.

605
00:52:18,920 --> 00:52:21,280
A ja pójdę po pana Bartoszka i Wiktorię.

606
00:52:26,840 --> 00:52:28,520
Gdzie ty idziesz? Próba jest.

607
00:52:29,240 --> 00:52:30,240
Spotkanie mam.

608
00:52:31,760 --> 00:52:35,520
- Myślałem, że festiwal się skończył.
- To się nigdy nie kończy.

609
00:52:35,600 --> 00:52:38,680
Nie widzisz, co ja dla was robię?
Nie doceniasz tego?

610
00:52:38,760 --> 00:52:40,680
Ty pracujesz na swoich warunkach.

611
00:52:40,760 --> 00:52:43,000
Zapraszam wszystkich aktorów na scenę!

612
00:53:00,880 --> 00:53:03,040
Śpij, serce moje.

613
00:53:04,400 --> 00:53:07,080
Niech zło nie wkroczy pomiędzy nas dwoje.

614
00:53:09,080 --> 00:53:09,920
Nie rozumiem.

615
00:53:14,000 --> 00:53:15,560
Też nie rozumiem.

616
00:53:17,680 --> 00:53:19,800
Przepraszam, a pani kogo gra?

617
00:53:20,640 --> 00:53:22,400
Każdy chce grać Ofelię.

618
00:53:23,800 --> 00:53:25,640
To proszę, niech pani spróbuje.

619
00:53:26,400 --> 00:53:28,240
- Nie, Renia…
- Przepraszam.

620
00:53:32,040 --> 00:53:35,960
- A może pan w czapeczce będzie Hamletem?
- Ja z nią nie będę grał.

621
00:53:36,040 --> 00:53:39,720
- Dlaczego z nią nie będziesz grał, Janek?
- Bo jest za wysoka.

622
00:53:46,600 --> 00:53:47,840
Ofelio.

623
00:53:50,120 --> 00:53:51,160
Nimfo.

624
00:53:53,800 --> 00:53:55,720
Jesteś cnotliwa?

625
00:53:57,960 --> 00:53:59,160
Książę!

626
00:54:00,040 --> 00:54:01,440
A jesteś piękna?

627
00:54:02,920 --> 00:54:05,000
Do czego zmierzasz, książę?

628
00:54:05,080 --> 00:54:07,640
Do tego, że jeżeli jesteś cnotliwa
i piękna,

629
00:54:07,720 --> 00:54:10,800
to twoja cnota nie powinna się zadawać
z twoją urodą.

630
00:54:10,880 --> 00:54:11,720
Słabiutko.

631
00:54:15,960 --> 00:54:19,360
Nigdy mnie nie kochałeś.
Zdrajco, oszuście….

632
00:54:27,120 --> 00:54:28,560
Czy ja mogę pana prosić?

633
00:54:37,880 --> 00:54:38,720
Przepraszam.

634
00:54:41,840 --> 00:54:43,560
Renia, chodź, chodź, chodź…

635
00:54:48,240 --> 00:54:49,080
W porządku?

636
00:55:03,640 --> 00:55:05,120
Musi pan zmienić aktorkę.

637
00:55:08,520 --> 00:55:09,600
Którą aktorkę?

638
00:55:09,680 --> 00:55:13,040
Tę bez zębów. Bo ja w ogóle nie rozumiem,
o czym ona mówi.

639
00:55:13,120 --> 00:55:16,360
Fatalnie wygląda,
a widz musi pokochać główną bohaterkę,

640
00:55:16,440 --> 00:55:18,000
a nie jej się wystraszyć.

641
00:55:18,080 --> 00:55:21,400
Wie pan, z bezzębną diwą
to my daleko nie zajdziemy.

642
00:55:24,840 --> 00:55:26,680
Po co ukrywać, kim są naprawdę?

643
00:55:28,400 --> 00:55:30,720
Pan chce zafundować widzom współczucie.

644
00:55:31,840 --> 00:55:35,680
- A oni kupują bilet do teatru.
- Gównianego!

645
00:55:38,680 --> 00:55:42,520
Chcą oglądać aktorów, udawanie,
a nie histerię chorych ludzi.

646
00:55:44,440 --> 00:55:45,280
Zagra Wiki.

647
00:55:50,280 --> 00:55:53,720
A pan powinien popracować nad dykcją!
Też gównianą!

648
00:55:56,880 --> 00:55:58,680
Wszyscy w teatrze mówią o nas.

649
00:55:58,760 --> 00:56:02,680
O mnie mówią, a nie o tobie.
Ty nie masz takiej szczęki jak ja.

650
00:56:02,760 --> 00:56:06,200
- Ale mam inne choroby.
- To zrezygnuj z teatru.

651
00:56:06,280 --> 00:56:08,040
Sama zrezygnuj.

652
00:56:08,120 --> 00:56:09,760
Nigdy nie zrezygnuję.

653
00:56:10,800 --> 00:56:13,360
Jestem aktorką i będę.

654
00:56:15,640 --> 00:56:18,800
A szczękę to mogę pożyczyć od Ani mamy.

655
00:56:18,880 --> 00:56:21,360
Moja mama nigdy ci nie odda
szczęki swojej.

656
00:56:21,440 --> 00:56:25,080
To pożyczę od Marcina mamy,
a po graniu ją oddam.

657
00:56:33,360 --> 00:56:35,440
Mary, ja nie zrobię bez was teatru.

658
00:56:47,000 --> 00:56:50,760
- Cześć.
- Krzysiek mnie wyrzucił. Przez szczękę!

659
00:57:21,560 --> 00:57:23,240
Innego teatru nie będę miał.

660
00:57:33,720 --> 00:57:36,120
Nie, to mój, Mary. Mój.

661
00:57:37,000 --> 00:57:37,840
Wiktoria.

662
00:57:40,160 --> 00:57:41,000
Halo?

663
00:57:44,280 --> 00:57:47,120
Ale ty miałaś sama dzisiaj
przyjechać na próbę.

664
00:57:47,200 --> 00:57:50,520
O Jezu, Wiktoria, no…
My już jesteśmy prawie w teatrze.

665
00:57:59,040 --> 00:58:00,440
Wyłącz to.

666
00:58:00,520 --> 00:58:01,360
Wyłącz to.

667
00:58:12,280 --> 00:58:15,160
- Wyłącz to.
- Wyłącz tę żenadę.

668
00:58:31,480 --> 00:58:33,800
- Wyłącz to.
- Nie, zostaw.

669
00:58:33,880 --> 00:58:37,360
- Wyłącz to!
- Ale chodź, zatańcz ze mną.

670
00:58:50,480 --> 00:58:52,280
Śnił mi się ten królik, wiesz?

671
00:59:00,280 --> 00:59:05,280
- Próba jest za dziesięć minut.
- Dobra, już idziemy na próbę.

672
00:59:05,360 --> 00:59:09,000
- Tylko się musimy ubrać.
- Próba jest za dziesięć minut.

673
00:59:10,800 --> 00:59:11,760
Już się ubieram.

674
00:59:12,520 --> 00:59:14,960
Już się ubieram, wychodzimy.

675
00:59:19,640 --> 00:59:22,680
- Wyglądam jak świnia.
- Nie mów tak o sobie.

676
00:59:22,760 --> 00:59:25,440
Jestem jak ten pękaty królik.

677
00:59:32,760 --> 00:59:34,120
Chodźcie.

678
00:59:40,760 --> 00:59:42,200
Ten też za mały.

679
00:59:46,880 --> 00:59:47,720
Marcin, chodź.

680
00:59:48,880 --> 00:59:50,040
Patrz na mnie.

681
00:59:51,760 --> 00:59:52,720
Patrz na mnie.

682
00:59:53,720 --> 00:59:54,880
Patrz na mnie!

683
00:59:55,720 --> 00:59:57,760
No patrz się na mnie!

684
00:59:59,680 --> 01:00:00,600
Popatrz.

685
01:00:02,960 --> 01:00:04,760
- Nie tak.
- A jak?

686
01:00:05,800 --> 01:00:08,080
Tak, jak na nich patrzysz.

687
01:00:08,160 --> 01:00:09,520
Z troską.

688
01:00:18,480 --> 01:00:20,400
Tu może pan usiąść.

689
01:00:22,240 --> 01:00:25,680
Dobra, to zaczynamy.
Akt drugi, scena czwarta.

690
01:00:27,120 --> 01:00:29,880
A ja myślałam,
że zaczynamy od pierwszego aktu.

691
01:00:30,800 --> 01:00:32,560
Zostawiłam tekst w bufecie.

692
01:00:36,320 --> 01:00:37,520
No to mów z pamięci.

693
01:00:48,960 --> 01:00:50,280
Wszyscy zamykają oczy.

694
01:00:50,360 --> 01:00:52,400
Skup się, bardzo wolno chodzisz.

695
01:00:52,480 --> 01:00:55,000
Próbujesz dotrzeć do ludzi,
którzy cię otaczają,

696
01:00:55,080 --> 01:01:00,200
ale nie możesz do nich dotrzeć,
i stajesz, i zaczynasz mówić, dobra?

697
01:01:03,440 --> 01:01:07,240
„Gdyby ten balast przyziemnego ciała

698
01:01:08,880 --> 01:01:11,960
mógł się rozpłynąć…

699
01:01:15,200 --> 01:01:16,760
rozpłynąć…”

700
01:01:16,840 --> 01:01:20,240
- Nie umie!
- Nieprzygotowana!

701
01:01:22,200 --> 01:01:23,680
Możesz nad tym zapanować?

702
01:01:24,640 --> 01:01:25,480
Mary.

703
01:01:25,560 --> 01:01:29,840
„Gdyby ten balast przyziemnego ciała
mógł się rozpłynąć.

704
01:01:29,920 --> 01:01:32,040
Rozwiać w lotną rosę”.

705
01:01:32,120 --> 01:01:37,640
„Gdyby nam stwórca odebrał prawa
do samobójczej śmierci”.

706
01:01:37,720 --> 01:01:39,320
I koleżanka może powtórzyć.

707
01:01:45,960 --> 01:01:46,800
No?

708
01:01:50,080 --> 01:01:52,880
- „Lgnęła do niego”.
- Nie, to nie jest ten tekst.

709
01:01:53,560 --> 01:01:56,640
- „Gdyby ten balast…”
- „Tym bardziej pragnąc miłości”.

710
01:01:56,720 --> 01:01:58,640
Wróć do poprzedniego tekstu.

711
01:01:58,720 --> 01:02:01,280
- „Im bardziej się nią…”
- To nie ten tekst.

712
01:02:01,360 --> 01:02:02,320
„Lgnęła do niego”.

713
01:02:02,400 --> 01:02:06,800
„Gdyby ten balast przyziemnego ciała
rozpłynął się…”

714
01:02:09,280 --> 01:02:11,400
- Co ty robisz?
- „Gdyby ten balast…”

715
01:02:11,480 --> 01:02:13,200
Możesz nad tym zapanować?

716
01:02:14,800 --> 01:02:17,960
„Gdyby nam stwórca odebrał prawa”.
Słyszałaś?

717
01:02:19,560 --> 01:02:24,720
- Gdy cię pokochałam….
- Nie wierzę…

718
01:02:24,800 --> 01:02:29,400
Zrozumiałam, że…

719
01:02:29,480 --> 01:02:30,920
- Widzę cię…
- Stop!

720
01:02:33,920 --> 01:02:34,760
Dziękuję.

721
01:02:42,240 --> 01:02:44,760
Przepraszam, ale ja już tego
nie wytrzymam.

722
01:02:45,440 --> 01:02:46,280
Halo?

723
01:02:46,360 --> 01:02:50,480
Panie dyrektorze, poproszę,
żeby pan przyszedł do nas na próbę.

724
01:02:50,560 --> 01:02:52,440
Pan reżyser sobie nie daje rady.

725
01:02:52,520 --> 01:02:55,000
Tak, poprosimy o wsparcie.
Dziękuję bardzo.

726
01:02:57,520 --> 01:02:58,360
Co robimy?

727
01:03:00,000 --> 01:03:01,920
Możesz nad tym zapanować?

728
01:03:02,000 --> 01:03:04,360
Co? Czy nie masz jaj?

729
01:03:05,080 --> 01:03:08,080
No bo to, że za cycki
nie potrafisz złapać, to wiem.

730
01:03:12,040 --> 01:03:13,680
Próby pierdolone!

731
01:03:16,440 --> 01:03:18,840
Kurwa mać, ja pierdolę!

732
01:03:20,480 --> 01:03:21,480
Zwalniam cię!

733
01:03:23,040 --> 01:03:24,640
I pana też zwalniam!

734
01:03:29,360 --> 01:03:32,480
O, duch ojca.

735
01:03:34,800 --> 01:03:36,400
Jutro ja prowadzę próbę.

736
01:03:51,080 --> 01:03:51,920
Stop.

737
01:03:55,000 --> 01:03:55,840
Stop!

738
01:04:44,360 --> 01:04:45,920
Matko!

739
01:04:49,240 --> 01:04:50,840
Gdzie ty jesteś?

740
01:04:53,800 --> 01:04:56,720
Dlaczego w ogóle
ty mnie nie pilnujesz, co?

741
01:04:57,440 --> 01:04:59,520
Dobra, stop, stop, stop.

742
01:05:00,200 --> 01:05:01,280
Momencik, stop.

743
01:05:03,840 --> 01:05:04,920
Panie Krzysztofie.

744
01:05:08,800 --> 01:05:12,640
W tych próbach nie ma
ani jednego słowa Szekspira?

745
01:05:12,720 --> 01:05:16,800
Bo tylko Mary pamięta tekst, tak?
Oni grają swoimi słowami.

746
01:05:16,880 --> 01:05:20,680
Przepraszam, ale my robimy
słowa pańskich aktorów

747
01:05:20,760 --> 01:05:25,560
czy robimy słowa Williama Szekspira?
Oni nie mówią Szekspirem?

748
01:05:25,640 --> 01:05:27,720
Nic nie umiecie? Żadnego fragmentu?

749
01:05:27,800 --> 01:05:31,000
Może być moment,
kiedy mogą powiedzieć słowa Szekspira,

750
01:05:31,080 --> 01:05:34,520
ale nie powiedzą słowa Szekspira,
więc grają swoimi słowami.

751
01:05:34,600 --> 01:05:38,120
Ja tylko od pana wymagałem tego,
żeby użyli tego materiału.

752
01:05:38,200 --> 01:05:41,920
- Jak ja potem…
- Ale oni nie są w stanie, mówiłem panu,

753
01:05:42,000 --> 01:05:46,320
- …zrobić całego Szekspira.
- Proszę, czy może pani tutaj…

754
01:05:46,400 --> 01:05:50,480
Proszę stanąć tutaj.
Właściwie usiąść, proszę usiąść.

755
01:05:50,560 --> 01:05:52,920
Pan sobie usiądzie… O tak.

756
01:05:53,000 --> 01:05:57,560
Żeby pan użył tylko takich sformułowań.
I nic innego żeby pan nie mówił.

757
01:05:57,640 --> 01:05:58,800
Nic od siebie.

758
01:05:58,880 --> 01:06:03,000
Tylko żeby pan powiedział:
„Matko, matko, matko”.

759
01:06:03,080 --> 01:06:04,400
Teraz tak, mam prośbę.

760
01:06:04,480 --> 01:06:07,760
Niech pan na nią nie wrzeszczy:
„Matko, matko, matko”.

761
01:06:07,840 --> 01:06:08,680
Proszę.

762
01:06:09,720 --> 01:06:12,280
- Matko…
- Dobrze!

763
01:06:12,360 --> 01:06:14,280
- Matko…
- Tak.

764
01:06:15,440 --> 01:06:18,720
- Mateczko.
- Nie mateczko! Matko!

765
01:06:18,800 --> 01:06:19,640
Matko.

766
01:06:21,520 --> 01:06:23,480
Pogodziłeś się, boś inny.

767
01:06:25,480 --> 01:06:28,520
Twój ojciec cię kochał, ale inaczej.

768
01:06:29,440 --> 01:06:33,520
Był troskliwy, delikatny, wrażliwy.

769
01:06:34,280 --> 01:06:37,280
Bał się tylko jednego.

770
01:06:38,600 --> 01:06:39,680
Miłości.

771
01:06:45,400 --> 01:06:46,480
Wielka miłość.

772
01:06:49,040 --> 01:06:51,480
Bo ja cię lubię.

773
01:06:52,200 --> 01:06:53,760
Lubisz? Tylko lubisz?

774
01:06:53,840 --> 01:06:56,320
- Kocham cię.
- No.

775
01:06:56,400 --> 01:07:00,520
Bo ty jesteś moją jedyną. Moją miłością.

776
01:07:02,680 --> 01:07:04,800
Moją kobietą.

777
01:07:07,560 --> 01:07:13,040
Bo jestem twoją matką.

778
01:07:21,280 --> 01:07:23,000
- No i co?
- No i co?

779
01:07:23,080 --> 01:07:25,240
Zamurowało?

780
01:07:31,880 --> 01:07:32,880
Mamy jeszcze coś?

781
01:07:34,800 --> 01:07:38,040
Co to będzie?

782
01:07:39,960 --> 01:07:41,240
A to co jest?

783
01:07:41,320 --> 01:07:46,680
To jest Ariel. W porządku? Tak?

784
01:07:47,920 --> 01:07:50,200
To jest drugi duch ojca. Rezerwowy.

785
01:07:50,280 --> 01:07:53,840
Usiądźcie tutaj wszyscy w rzędzie, dobrze?

786
01:07:53,920 --> 01:07:58,880
Tak mniej więcej tutaj ustawcie
sobie krzesła i usiądźcie wszyscy…

787
01:08:00,760 --> 01:08:03,160
Będę teraz wyznaczał osoby

788
01:08:03,240 --> 01:08:06,240
i będę prosił o powtarzanie
za mną tekstu, dobrze?

789
01:08:06,880 --> 01:08:08,320
„Być”.

790
01:08:08,400 --> 01:08:10,120
„Albo nie być”.

791
01:08:10,200 --> 01:08:12,600
„Oto jest pytanie”.

792
01:08:12,680 --> 01:08:16,000
„Kto godnie postępuje…”

793
01:08:16,080 --> 01:08:17,800
Świetnie. Bardzo dobrze.

794
01:08:17,880 --> 01:08:19,040
Ariel, prawda?

795
01:08:20,479 --> 01:08:26,479
Żebyś spróbował zapamiętać taki wers:
„Pod gradem zajadłych strzał losu”.

796
01:08:26,560 --> 01:08:28,479
Jeszcze raz, powoli.

797
01:08:29,840 --> 01:08:33,359
- „Pod gradem…”
- Pod gradem…

798
01:08:33,439 --> 01:08:36,319
- „Zajadłych…”
- Zastadłych…

799
01:08:36,399 --> 01:08:39,160
- „Strzał losu”.
- Strzał losu.

800
01:08:39,240 --> 01:08:40,880
Bardzo dobrze, jeszcze raz.

801
01:08:40,960 --> 01:08:43,080
- „Pod gradem…”
- Pod gradem…

802
01:08:43,160 --> 01:08:45,200
- „Zajadłych…”
- Zajadłych…

803
01:08:45,279 --> 01:08:47,680
- „Strzał losu”. Świetnie.
- Strzał losu.

804
01:08:50,720 --> 01:08:51,760
„Być”.

805
01:08:51,840 --> 01:08:53,000
„Albo nie być”.

806
01:08:53,080 --> 01:08:54,680
„Oto jest pytanie”.

807
01:08:54,760 --> 01:08:58,240
„Kto godnie postępuje”.

808
01:08:58,319 --> 01:09:02,800
„Ten, kto wiernie stoi…”

809
01:09:03,680 --> 01:09:08,479
„Pod gradem… zajadłych…

810
01:09:08,560 --> 01:09:11,399
strzał… losu”.

811
01:09:13,000 --> 01:09:15,160
Okej, dobrze.

812
01:09:16,560 --> 01:09:18,160
Dobrze, brawo.

813
01:09:19,960 --> 01:09:21,200
Bardzo dobrze.

814
01:09:22,479 --> 01:09:23,319
Bardzo dobrze.

815
01:09:26,520 --> 01:09:28,600
Zawołajcie panią Wiktorię.

816
01:09:28,680 --> 01:09:30,680
Dobrze, ale co ja tu w ogóle gram?

817
01:09:31,560 --> 01:09:32,399
Co ja tu gram?

818
01:09:33,560 --> 01:09:36,399
Kim ja tu jestem, Ofelią?
Czy jestem tu Hamletem?

819
01:09:36,479 --> 01:09:37,399
Czy co ja gram?

820
01:09:37,479 --> 01:09:41,399
Bo ja nie rozumiem, kim są ci ludzie,
którzy tutaj siedzą?

821
01:09:42,000 --> 01:09:44,240
To co? Może sama pani coś zaproponuje?

822
01:09:46,600 --> 01:09:50,080
- Co ty robisz?
- Ej, Marcin! Co to było?

823
01:09:50,920 --> 01:09:55,240
Nie możesz se podchodzić po prostu
i łapać Wiktorii za…

824
01:09:57,320 --> 01:09:58,480
Nie no, chwileczkę…

825
01:09:58,560 --> 01:10:01,200
- Marcin, co to było?
- Za cycki mnie złapał.

826
01:10:01,280 --> 01:10:02,680
- Chyba widziałeś?
- Tak.

827
01:10:02,760 --> 01:10:05,400
- To co się go pytasz?
- Dlaczego to zrobiłeś?

828
01:10:05,480 --> 01:10:06,680
Co zrobiłeś, Marcin.

829
01:10:06,760 --> 01:10:09,240
- Przeproś ją.
- Przepraszamy cię Marcinku.

830
01:10:09,320 --> 01:10:12,520
Możesz przeprosić Wiktorię,
bo za cycuszki ją złapałeś?

831
01:10:12,600 --> 01:10:14,840
- On chce cię przeprosić.
- Błagam cię!

832
01:10:14,920 --> 01:10:17,920
To jest facet. Nie widzisz tego?

833
01:10:18,000 --> 01:10:21,440
Bo jest niepełnosprawny,
to może za cycki mnie łapać?

834
01:10:21,520 --> 01:10:26,120
Każdy może mnie traktować jak szmatę.
Może mnie łapać za cycki, jak ma ochotę.

835
01:10:26,200 --> 01:10:30,000
- Nie jesteś szmatą. Jesteś człowiekiem.
- Okej.

836
01:10:30,080 --> 01:10:33,240
Niech wrzuci na luz.
Stało się, to się stało.

837
01:10:33,320 --> 01:10:35,040
Niech wrzuci kurde na luz.

838
01:10:35,120 --> 01:10:38,880
- Janek, poczekaj.
- Dobrze powiedział. Popieram go.

839
01:10:38,960 --> 01:10:44,520
Jak się tak ubiera,
to wszyscy się będą w niej kochać.

840
01:10:44,600 --> 01:10:47,560
To przecież widać.

841
01:10:47,640 --> 01:10:51,440
My się boimy
założyć rodzinę i mieć dzieci.

842
01:10:51,520 --> 01:10:53,880
- Nie denerwuj się.
- Ale jaki to ma związek ze mną?

843
01:10:53,960 --> 01:10:57,200
Jaki to ma związek z tym,
że kolega mnie za cycki łapie?

844
01:10:57,280 --> 01:11:01,200
To, że się boi mieć dzieci?
Ze mną na pewno dzieci nie będzie miał.

845
01:11:01,280 --> 01:11:04,520
- Ale musimy dojść do jakiejś puenty.
- Tak!

846
01:11:05,440 --> 01:11:10,480
- Dojdźmy do puenty jakiejś.
- Ja zaraz wam powiem.

847
01:11:10,560 --> 01:11:14,560
To jest ich sprawa, a nie nasza sprawa.

848
01:11:15,520 --> 01:11:19,400
Zaprosiłam do studia ludzi,
którzy tworzą sztukę w tym kraju.

849
01:11:19,480 --> 01:11:22,040
Artystów. Witam państwa bardzo serdecznie.

850
01:11:22,120 --> 01:11:23,760
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

851
01:11:23,840 --> 01:11:26,800
Spotykamy się w różnych
przestrzeniach teatralnych,

852
01:11:26,880 --> 01:11:29,280
ale chciałabym oddać państwu głos.

853
01:11:29,360 --> 01:11:33,040
Pan Krzysztof wraz zespołem ludzi
upośledzonych umysłowo…

854
01:11:33,120 --> 01:11:35,240
Z niepełnosprawnością intelektualną.

855
01:11:35,320 --> 01:11:39,120
… z niepełnosprawnością intelektualną,
reżyseruje spektakl.

856
01:11:39,200 --> 01:11:41,200
Premiera w Teatrze Szekspirowskim.

857
01:11:41,280 --> 01:11:45,640
Dodajmy, że to pierwszy zawodowy spektakl
Teatru Biura Rzeczy Znalezionych.

858
01:11:45,720 --> 01:11:48,440
- Osobistych.
- Osobistych.

859
01:11:48,520 --> 01:11:52,320
No właśnie, a co osobistego jest
w waszej twórczości?

860
01:11:53,560 --> 01:11:59,720
- Nasze spektakle gramy osobiście.
- Jak to artyści.

861
01:11:59,800 --> 01:12:02,560
Artyści niepełnosprawni
mają ciężko w życiu.

862
01:12:02,640 --> 01:12:06,600
Wie pani, wydaje mi się, że najgorzej
to mają tzw. sprawni artyści,

863
01:12:06,680 --> 01:12:10,600
bo w tych czasach komercji i konsumpcji,

864
01:12:10,680 --> 01:12:14,000
bycie artystą to jest
pewnego rodzaju niepełnosprawność.

865
01:12:14,080 --> 01:12:17,200
No tak, zawód do najlżejszych nie należy.

866
01:12:17,280 --> 01:12:21,560
Ale na czym polega
ten swoisty eksperyment artystyczny?

867
01:12:21,640 --> 01:12:24,480
Spektakl powstaje
z udziałem zawodowych aktorów.

868
01:12:24,560 --> 01:12:25,400
Też, tak.

869
01:12:25,480 --> 01:12:27,640
Pani Wiktoria… Przepraszam bardzo.

870
01:12:27,720 --> 01:12:31,160
Niedawno miała pani premierę,
Słoneczna dziewczyna,

871
01:12:31,240 --> 01:12:35,120
ale proszę nam opowiedzieć
o współpracy z tą produkcją.

872
01:12:35,200 --> 01:12:40,240
Tak, to jest wyjątkowy projekt.
Zespół jest wyjątkowy.

873
01:12:40,320 --> 01:12:43,520
Ja się cieszę, że mogę brać udział
w tym eksperymencie,

874
01:12:43,600 --> 01:12:46,320
także dziękuję panu dyrektorowi
za zaproszenie.

875
01:12:46,400 --> 01:12:50,440
Oczywiście efekt naszej pracy
ocenicie państwo wy, widzowie,

876
01:12:50,520 --> 01:12:54,200
więc mam nadzieję,
że spodoba się wam to, co stworzymy.

877
01:12:54,280 --> 01:12:55,880
Do zobaczenia na spektaklu.

878
01:12:55,960 --> 01:12:57,400
Dziękuję bardzo.

879
01:12:57,480 --> 01:13:00,040
Mary, w spektaklu grasz Ofelię.

880
01:13:00,120 --> 01:13:02,680
- Nie wiem, czy gram.
- Aha.

881
01:13:02,760 --> 01:13:06,120
To może zapytam inaczej.
Jakie role ci się jeszcze marzą?

882
01:13:06,200 --> 01:13:08,120
Żeby zarabiać pieniądze.

883
01:13:08,200 --> 01:13:10,880
A jak współpraca z panią Wiktorią?

884
01:13:13,480 --> 01:13:18,240
Spóźnia się, tekstu na pamięć nie zna,
ubiera się seksownie.

885
01:13:18,320 --> 01:13:23,040
Potem masz pretensję,
że Marcin cię za cycki łapie!

886
01:13:25,680 --> 01:13:26,520
I co?

887
01:13:26,600 --> 01:13:29,400
Niech ta gwiazda stąd wypierdala!

888
01:13:31,600 --> 01:13:34,400
- My też będziemy się zbierać…
- Dziękuję serdecznie.

889
01:13:34,480 --> 01:13:38,560
Teatr Rzeczy Znalezionych,
premiera w Teatrze Szekspirowskim.

890
01:13:38,640 --> 01:13:40,520
Serdecznie zapraszamy.

891
01:13:46,760 --> 01:13:47,600
Marcin!

892
01:13:53,240 --> 01:13:54,080
Marcin!

893
01:13:55,400 --> 01:13:56,240
Chodź.

894
01:14:00,320 --> 01:14:03,240
- To było na żywo?
- Tak.

895
01:14:03,320 --> 01:14:05,520
Panie dyrektorze, możemy porozmawiać?

896
01:14:25,400 --> 01:14:28,640
Nie traktujemy tego jak porażki, tak?

897
01:14:28,720 --> 01:14:31,640
- A jak mamy traktować?
- No właśnie?

898
01:14:31,720 --> 01:14:33,640
- Klapa po całości.
- Nie, Janek.

899
01:14:33,720 --> 01:14:34,960
Nie jest żadna klapa,

900
01:14:35,040 --> 01:14:39,120
tylko nie zrobiliśmy tego,
czego wymagał od nas zawodowy teatr,

901
01:14:39,200 --> 01:14:45,040
ale daliśmy, myślę, z siebie wszystko
i dziękuję wam naprawdę wszystkim za…

902
01:14:46,440 --> 01:14:47,960
za każdy dzień tutaj i…

903
01:14:48,040 --> 01:14:51,680
- A co? Popełniliśmy błąd jakiś?
- Wszystko jest spieprzone.

904
01:14:51,760 --> 01:14:53,720
- Nic nie jest spieprzone.
- Jest.

905
01:14:53,800 --> 01:14:55,280
Mogliśmy dobrze zagrać.

906
01:15:42,480 --> 01:15:44,520
Jedziesz, jedziesz, jedziesz…

907
01:15:46,560 --> 01:15:48,240
Pan dyrektor.

908
01:15:50,240 --> 01:15:51,720
Patrz, zabiera piłkę.

909
01:15:51,800 --> 01:15:54,760
- Łapać go.
- Niech pan odda piłkę.

910
01:15:56,240 --> 01:15:59,960
Niech pan odda piłkę.
Albo jest pan z nami, albo przeciwko nam.

911
01:16:00,040 --> 01:16:01,160
Proszę oddać piłkę.

912
01:16:02,600 --> 01:16:04,600
- Mam cię!
- No właśnie.

913
01:16:05,160 --> 01:16:06,200
Nie boję się!

914
01:16:08,480 --> 01:16:11,640
- Dlaczego nie próbujecie?
- Ale co mamy próbować?

915
01:16:13,840 --> 01:16:18,080
Trudno się do was dobrać.
Do tej waszej gęby skrzywdzonych.

916
01:16:19,160 --> 01:16:21,560
To może chce się pan zamienić na te gęby?

917
01:16:21,640 --> 01:16:22,920
No właśnie, z nami.

918
01:16:30,040 --> 01:16:33,040
- To niech się pan zamieni.
- Może się pan zamienić.

919
01:16:33,120 --> 01:16:33,960
Gramy!

920
01:16:35,640 --> 01:16:36,680
Jedziesz!

921
01:16:36,760 --> 01:16:38,520
Dajesz, dajesz, Michał!

922
01:16:40,160 --> 01:16:43,320
I patrzymy, czy pan dyrektor umie grać.
Jedziemy.

923
01:16:48,840 --> 01:16:51,600
Wie pan, taki zespół buduje się latami.

924
01:16:54,240 --> 01:16:59,680
Tak, wiem. Dwadzieścia jeden lat.
Podobno potrafię kochać tylko ich.

925
01:17:06,600 --> 01:17:08,080
Mało kto kocha tylko ich.

926
01:17:20,040 --> 01:17:22,520
Najwięcej energii jest tam,
gdzie się mylą.

927
01:19:12,280 --> 01:19:15,920
Mam pytanie do pana dyrektora.

928
01:19:20,040 --> 01:19:24,640
- Tak, słucham?
- Czy był pan kiedyś zakochany?

929
01:19:30,080 --> 01:19:31,160
Tak, byłem.

930
01:19:32,480 --> 01:19:35,680
A czy ma pan teraz jakąś dziewczynę?

931
01:19:36,680 --> 01:19:38,560
Dziewczynę, która pan kocha?

932
01:19:42,040 --> 01:19:47,920
- Nie.
- Bo ja bardzo pragnę wielkiej miłości.

933
01:19:48,000 --> 01:19:53,720
Chciałabym mieć jakiegoś faceta.

934
01:19:55,480 --> 01:19:59,960
Chciałabym bardzo zaśpiewać…

935
01:20:00,040 --> 01:20:02,120
Ja proszę o ciszę tam! Dobrze?

936
01:20:03,040 --> 01:20:05,400
- Tak?
- Piosenkę dla Krzyśka.

937
01:20:05,480 --> 01:20:10,960
Zaraz, zaraz… Jak to zaśpiewać piosenkę?

938
01:20:13,160 --> 01:20:17,640
Bo zakochałam się w nim.

939
01:20:18,200 --> 01:20:20,640
- Na przedstawieniu?
- Na przedstawieniu.

940
01:20:20,720 --> 01:20:27,360
Ale to się nigdy nie spełni
w życiu realnym, rzeczywistym.

941
01:20:28,520 --> 01:20:32,960
I bardzo bym chciała to przeżyć na scenie.

942
01:20:37,280 --> 01:20:41,280
I bardzo bym chciała
pana dyrektora poprosić,

943
01:20:41,360 --> 01:20:44,640
czy mógłby pan dyrektor
z nim o tym porozmawiać?

944
01:21:58,080 --> 01:22:02,720
- Wiwat król!
- Wiwat!

945
01:22:18,280 --> 01:22:19,560
Mary!

946
01:22:23,320 --> 01:22:26,840
„Tylko nazwa twoja jest mi wrogiem.

947
01:22:27,800 --> 01:22:31,560
Ty jesteś sobą, nie tym, kim się jawisz”.

948
01:22:31,640 --> 01:22:36,640
- Jawisz.
- „Tylko nazwa twoja jest mi wrogiem”.

949
01:22:36,720 --> 01:22:40,440
„Ty jesteś sobą, nie tym, kim się jawisz”.

950
01:22:40,520 --> 01:22:41,640
Dykcja gówniana.

951
01:22:43,600 --> 01:22:45,040
A daj mi spokój.

952
01:22:48,080 --> 01:22:50,840
A w ogóle co to za scena?
O czym my mówimy?

953
01:22:54,360 --> 01:22:55,680
Siad na miejsce.

954
01:23:00,560 --> 01:23:02,160
Renia, o co chodzi?

955
01:23:02,240 --> 01:23:04,760
- Ja chcę zagrać.
- Co chcesz zagrać?

956
01:23:04,840 --> 01:23:06,000
Ofelię.

957
01:23:08,800 --> 01:23:12,200
Dobra, pozwolimy Reni
zagrać teraz Ofelię? Tak?

958
01:23:12,280 --> 01:23:13,120
Brawo.

959
01:23:17,120 --> 01:23:20,360
Nienawidzę cię, ty zdrajco,
oszuście, ty chamie.

960
01:23:20,440 --> 01:23:21,640
Nienawidzę cię!

961
01:23:21,720 --> 01:23:24,800
Nigdy mnie nie kochałeś!
Kochałeś swoją matkę!

962
01:23:24,880 --> 01:23:27,880
Nigdy mnie nie kochałeś!
Tylko swoją matkę kochałeś!

963
01:23:27,960 --> 01:23:30,320
Pisałeś głupie listy miłosne.

964
01:23:31,160 --> 01:23:33,240
Nienawidzę cię, zdrajco!

965
01:23:59,240 --> 01:24:04,280
Gdy cię pokochałam

966
01:24:04,360 --> 01:24:09,240
Zrozumiałam, że

967
01:24:09,320 --> 01:24:14,760
Jestem częścią wszechświata

968
01:24:14,840 --> 01:24:19,160
Wszystko ma sens

969
01:24:20,000 --> 01:24:26,600
Słyszę ciebie i widzę cię

970
01:24:29,320 --> 01:24:33,520
Kim możesz być

971
01:24:33,600 --> 01:24:38,920
I kim staniesz się…

972
01:25:06,360 --> 01:25:10,720
Jestem ranny i ty też.

973
01:25:49,480 --> 01:25:51,120
Dlaczego?!

974
01:25:53,760 --> 01:25:55,560
Ofelio.

975
01:26:04,840 --> 01:26:08,240
„Hamlecie, gdzie Poloniusz?”

976
01:26:09,720 --> 01:26:11,720
Hamlet: „Na kolacji”.

977
01:26:11,800 --> 01:26:14,040
Król: „Na kolacji? Gdzie?”.

978
01:26:14,120 --> 01:26:19,280
Hamlet: „Nie tam, gdzie on je,
ale tam, gdzie jego jedzą”.

979
01:26:33,360 --> 01:26:36,680
„Być albo nie być; oto jest pytanie!”

980
01:26:36,760 --> 01:26:40,680
„Być albo nie być; oto jest pytanie!”

981
01:26:40,760 --> 01:26:43,960
„Być albo nie być; oto jest pytanie!”

982
01:26:44,040 --> 01:26:48,520
Być albo nie być,
kto gra Hamleta, stoi na scenie.

983
01:26:48,600 --> 01:26:51,040
„Być albo nie być; oto jest pytanie!”

984
01:26:51,120 --> 01:26:57,520
„Być albo nie być; oto jest pytanie!”
„Być albo nie być; oto jest pytanie!”

985
01:26:58,360 --> 01:27:01,200
A ty co? Ty? Ty, ty, ty, ty…

986
01:27:01,280 --> 01:27:03,360
- Kim ty jesteś?
- A kim ty jesteś?

987
01:27:03,440 --> 01:27:07,960
Jestem autorem tej powieści o Hamlecie.
Williamem Szekspirem.

988
01:27:23,400 --> 01:27:25,680
To przez ciebie się utopiłam!

989
01:27:28,000 --> 01:27:29,760
Kim wy jesteście?

990
01:27:31,680 --> 01:27:33,200
Kogo gracie?

991
01:27:33,280 --> 01:27:36,800
Jesteście tylko wyobraźnią mojej powieści.

992
01:27:36,880 --> 01:27:38,120
Śmieszny jesteś.

993
01:27:43,520 --> 01:27:45,520
- Wynoś się stąd.
- Wynoś się stąd.

994
01:27:45,600 --> 01:27:48,760
- Już!
- Wynoś się stąd!

995
01:27:48,840 --> 01:27:50,240
Wynoś się!

996
01:28:03,120 --> 01:28:08,120
Mój drogi Hamlecie. Zostałeś sam.
Wszyscy już nie żyją.

997
01:28:15,000 --> 01:28:18,680
Tylko został jeden z książką.

998
01:28:34,160 --> 01:28:36,160
Czterej dowódcy.

999
01:28:36,240 --> 01:28:41,960
Niech dźwigną Hamleta i jak żołnierza
poniosą na barkach na podwyższenie.

1000
01:28:42,040 --> 01:28:43,440
Zabierzcie ciała.

1001
01:28:44,120 --> 01:28:47,960
„To widok stosowny dla pola bitwy
po skończonym boju.

1002
01:28:48,680 --> 01:28:54,440
Nie dla królestwa, co chce żyć w pokoju.
Niech zagrzmią działa!”.

1003
01:28:55,640 --> 01:28:56,480
Puch!

1004
01:29:48,120 --> 01:29:51,160
Dziękuję, dziękuję, dziękuję.

1005
01:29:51,840 --> 01:29:53,640
Dziękuję bardzo.

1006
01:30:36,120 --> 01:30:39,040
Pięknie zagrałaś. Gratuluję.

1007
01:30:41,720 --> 01:30:44,680
- Gratuluję.
- Dziękuję.

1008
01:30:45,840 --> 01:30:49,080
Chodź tutaj. Nie płacz mi tu.

1009
01:30:49,920 --> 01:30:51,040
Świetna rola, Mary.

1010
01:30:56,040 --> 01:30:58,040
To jest prawdziwa Ofelia.

1011
01:31:04,640 --> 01:31:06,000
Dziękuję, że przyszłaś.

1012
01:31:16,360 --> 01:31:17,880
Pójdę, poczekam na was.

1013
01:31:29,640 --> 01:31:32,400
- Jak się czuliście? Dobrze?
- Dobrze.

1014
01:31:32,480 --> 01:31:35,800
No, dyrektora trochę zatkało, nie?

1015
01:31:35,880 --> 01:31:37,000
Daliśmy radę.

1016
01:31:38,920 --> 01:31:41,200
- Byliście świetni.
- Tak jest.

1017
01:31:41,280 --> 01:31:42,120
Dziękuję wam.



