1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:02,460 --> 00:00:04,462
Panie i panowie, mistrz.

3
00:00:04,921 --> 00:00:06,381
Dave Chappelle.

4
00:00:07,048 --> 00:00:08,508
IMPROWIZACJE

5
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

6
00:00:13,138 --> 00:00:15,515
WIECZÓR PRZED WRĘCZENIEM
DAVE'OWI CHAPELLE NAGRODY MARKA TWAINA

7
00:00:15,598 --> 00:00:16,474
Dziękuję!

8
00:00:19,352 --> 00:00:20,437
Dziękuję bardzo.

9
00:00:21,479 --> 00:00:23,023
Usiądźcie, proszę.

10
00:00:24,399 --> 00:00:27,610
Jutro będzie ważny wieczór dla komików.

11
00:00:28,194 --> 00:00:31,364
Jestem zaskoczony,
że dostałem tę nagrodę tak młodo,

12
00:00:32,574 --> 00:00:34,701
ale zaręczam, że na nią zasługuję.

13
00:00:40,248 --> 00:00:44,252
Nie macie pojęcia, jaka jest ta robota.

14
00:00:44,627 --> 00:00:49,090
Dorastałem, oglądając najlepszych
w tej branży.

15
00:00:49,591 --> 00:00:52,010
Każda opinia w tym kraju

16
00:00:52,093 --> 00:00:53,470
ma komika,

17
00:00:53,553 --> 00:00:55,555
który rujnuje twój punkt widzenia.

18
00:00:56,431 --> 00:00:59,976
Ale nie chcę żyć w kraju,
który tak łatwo da się złamać.

19
00:01:00,477 --> 00:01:02,270
Chcę mieszkać wśród żołnierzy.

20
00:01:05,565 --> 00:01:07,692
NASTĘPNEGO DNIA CENTRUM KENNEDY'EGO
PRZYZNA DAVE'OWI CHAPELLE

21
00:01:07,776 --> 00:01:09,569
NAJWYŻSZE ODZNACZENIE PAŃSTWOWE
W DZIEDZINIE HUMORU

22
00:01:09,819 --> 00:01:11,404
NAGRODA MARKA TWAINA

23
00:01:17,368 --> 00:01:18,953
<i>Jesteś młody jak na tę nagrodę.</i>

24
00:01:19,037 --> 00:01:21,623
Zajęło mi to 32 lata, mistrzu.

25
00:01:22,373 --> 00:01:23,833
- Dobra.
- Dave.

26
00:01:23,917 --> 00:01:25,376
Na zdrowie.

27
00:01:26,961 --> 00:01:28,421
Dzikusy!

28
00:01:31,591 --> 00:01:33,134
Nie pamiętam, jak to szło.

29
00:01:38,223 --> 00:01:39,182
Hej.

30
00:01:41,309 --> 00:01:43,937
<i>Rzadko spotykasz się z całą ekipą</i>

31
00:01:44,854 --> 00:01:46,106
<i>i wszystko gra.</i>

32
00:01:46,898 --> 00:01:49,400
<i>Bardzo to doceniam.</i>

33
00:01:52,695 --> 00:01:53,738
<i>Denerwujesz się?</i>

34
00:01:54,656 --> 00:01:56,074
<i>Nagrodą? Nie.</i>

35
00:01:56,241 --> 00:02:00,495
<i>Będę dziś otoczony artystycznym geniuszem</i>

36
00:02:00,578 --> 00:02:03,790
<i>i publicznością w Centrum Kennedy'ego,</i>
<i>która docenia</i>

37
00:02:03,873 --> 00:02:06,000
<i>prawdziwą sztukę.</i>

38
00:02:08,044 --> 00:02:10,213
<i>Tutaj nie czuję presji.</i>

39
00:02:12,549 --> 00:02:14,134
<i>Wielu zasługuje na takie chwile.</i>

40
00:02:14,217 --> 00:02:15,927
To dla mnie zaszczyt.

41
00:02:16,511 --> 00:02:18,429
- Kozak z ciebie.
- Dzięki.

42
00:02:18,513 --> 00:02:20,431
Niewielu ich doświadcza.

43
00:02:22,433 --> 00:02:25,311
<i>Każdy powód do spotkania jest dobry.</i>

44
00:02:29,732 --> 00:02:31,401
Włożyć grille na zęby?

45
00:02:38,950 --> 00:02:40,201
<i>Moi drodzy...</i>

46
00:02:40,827 --> 00:02:45,623
<i>zebraliśmy się tu, by przyznać</i>
<i>nagrodę Twaina za całokształt</i>

47
00:02:46,958 --> 00:02:50,128
<i>i uczcić legendę o imieniu Dave.</i>

48
00:02:51,671 --> 00:02:53,381
<i>Wyjątkowe słowo, „legenda”.</i>

49
00:02:53,590 --> 00:02:56,968
<i>Znaczy, że zapamiętają cię na zawsze,</i>
<i>a to bardzo długo.</i>

50
00:02:57,051 --> 00:02:58,761
<i>Ale chcę wam powiedzieć,</i>

51
00:02:59,012 --> 00:03:03,308
<i>że dzisiejszy wieczór to coś więcej</i>
<i>niż uhonorowanie dokonań tej legendy.</i>

52
00:03:03,391 --> 00:03:05,894
<i>Chodzi o radość z tego, co robi.</i>

53
00:03:05,977 --> 00:03:09,939
<i>A dla Dave'a</i>
<i>najlepsze jest jeszcze przed nim.</i>

54
00:03:11,566 --> 00:03:13,276
Chłopcy i dziewczęta...

55
00:03:14,277 --> 00:03:15,695
panie i panowie...

56
00:03:16,988 --> 00:03:19,699
cytując nieśmiertelne słowa Marka Twaina:

57
00:03:20,116 --> 00:03:22,410
„Zaszalejmy!”.

58
00:03:24,621 --> 00:03:26,623
Z Alma Mater Dave'a,

59
00:03:27,081 --> 00:03:30,668
zespół Duke Ellington School of the Arts!

60
00:03:39,010 --> 00:03:40,929
To zespół z Duke’a Ellingtona?

61
00:03:41,012 --> 00:03:42,889
Tak.

62
00:04:28,726 --> 00:04:29,686
<i>Przed wami</i>

63
00:04:29,936 --> 00:04:31,646
<i>dwudziesty drugi laureat</i>

64
00:04:31,729 --> 00:04:35,316
<i>Nagrody im. Marka Twaina</i>
<i>za amerykański humor...</i>

65
00:04:35,900 --> 00:04:38,027
<i>Dave Chappelle!</i>

66
00:05:26,034 --> 00:05:27,076
Hej wam!

67
00:05:29,746 --> 00:05:31,956
Hej! Nazywam się Tiffany Haddish.

68
00:05:32,040 --> 00:05:34,625
To jest moment na oklaski i szaleństwo.

69
00:05:34,709 --> 00:05:35,585
Zaczekam.

70
00:05:42,508 --> 00:05:44,552
Dave, rozumiem, dlaczego je nosisz.

71
00:05:44,635 --> 00:05:46,637
Ale wygodne!

72
00:05:47,096 --> 00:05:48,431
- Wiem.
- Spójrz.

73
00:05:48,514 --> 00:05:50,516
Spójrz na tę salę.

74
00:05:50,600 --> 00:05:53,561
Spójrz na naszą publiczność.

75
00:05:54,729 --> 00:05:55,563
Tak!

76
00:05:59,317 --> 00:06:01,778
Komicy, aktorzy i muzycy

77
00:06:01,944 --> 00:06:03,738
są tu dla jednego człowieka.

78
00:06:03,821 --> 00:06:06,741
Jesteśmy tu, bo Dave jednoczy ludzi
w sposób,

79
00:06:06,824 --> 00:06:09,994
w jaki nie robi tego nikt inny.

80
00:06:10,578 --> 00:06:15,083
Poznałam Dave'a ponad 20 lat temu
i od tego czasu się przyjaźnimy.

81
00:06:15,333 --> 00:06:18,544
Dave, zawsze byłeś dla mnie mentorem
i bratem.

82
00:06:18,961 --> 00:06:21,339
I za każdym razem, gdy wchodzę na scenę,

83
00:06:21,422 --> 00:06:23,758
myślę o tobie, bo…

84
00:06:24,467 --> 00:06:28,471
chcę, żebyś był ze mnie dumny,
bo jesteś mistrzem. Jesteś najlepszy.

85
00:06:32,016 --> 00:06:34,268
Uwielbiam jego spontaniczność.

86
00:06:34,519 --> 00:06:38,022
Moja ulubiona historia z Dave'em
miała miejsce w święta.

87
00:06:38,106 --> 00:06:41,401
Rok po tym, jak karmiłam bezdomnych
w Fabryce Śmiechu.

88
00:06:41,526 --> 00:06:44,987
Robię to co roku,
bo nigdy nie zapominam, skąd pochodzę.

89
00:06:45,154 --> 00:06:48,116
Nie z Fabryki Śmiechu. Byłam bezdomna.

90
00:06:49,283 --> 00:06:51,953
Dave zadzwonił i zaprosił mnie na drinka.

91
00:06:52,036 --> 00:06:53,329
Przyjeżdżam

92
00:06:53,663 --> 00:06:55,998
i widzę go z Marlonem Wayansem.

93
00:06:56,290 --> 00:06:58,126
No więc pytam:

94
00:06:58,209 --> 00:07:01,754
„Co wy tu robicie w święta?

95
00:07:01,838 --> 00:07:03,756
Nie powinniście być z dziećmi?”.

96
00:07:03,840 --> 00:07:04,841
A Dave na to:

97
00:07:04,924 --> 00:07:07,009
„A ty kto, Scrooge? Napij się!”.

98
00:07:17,186 --> 00:07:19,897
Gadamy i śmiejemy się do pierwszej w nocy,

99
00:07:20,064 --> 00:07:22,608
a Dave mówi nagle:
„Idziemy na kręgle?”.

100
00:07:22,733 --> 00:07:23,609
A my na to,

101
00:07:23,693 --> 00:07:27,530
że nie ma otwartej kręgielni
w Boże Narodzenie o tej porze.

102
00:07:27,613 --> 00:07:29,407
„Dave, no co ty”.

103
00:07:29,490 --> 00:07:32,785
Zaśmiał się i mówi:
„Wiecie, że jestem Dave Chappelle?”.

104
00:07:36,998 --> 00:07:38,708
Gdzieś zadzwonił,

105
00:07:38,791 --> 00:07:40,293
wsiedliśmy do jego SUVa

106
00:07:40,460 --> 00:07:42,545
i ruszyliśmy, jadąc pod górę.

107
00:07:42,628 --> 00:07:44,797
Zatrzymaliśmy się pod wielką bramą.

108
00:07:44,964 --> 00:07:46,382
Naprawdę ogromną.

109
00:07:46,466 --> 00:07:49,844
Pomyślałam sobie:
„Zagramy w kręgle w Jurassic Park?”.

110
00:07:51,804 --> 00:07:52,972
Wysiadamy,

111
00:07:53,055 --> 00:07:54,182
idziemy do drzwi.

112
00:07:54,265 --> 00:07:56,767
Zgadnijcie, kto otworzył.

113
00:07:57,185 --> 00:07:58,895
Powiedziałam: „Zgadnijcie”.

114
00:08:01,856 --> 00:08:03,900
Eddie Murphy otworzył drzwi!

115
00:08:04,317 --> 00:08:06,110
Czujecie? Eddie Murphy!

116
00:08:06,444 --> 00:08:08,196
Byliśmy u Eddiego Murphy'ego!

117
00:08:09,071 --> 00:08:10,323
Myślę sobie...

118
00:08:15,703 --> 00:08:18,289
Dave mówi: „Uspokój się, bo nas wyrzucą”.

119
00:08:18,372 --> 00:08:20,166
„Boże, nie wierzę.

120
00:08:20,249 --> 00:08:23,461
Axel Foley ma kręgielnię!”.

121
00:08:26,756 --> 00:08:30,468
Śmialiśmy się i gadaliśmy bez końca.

122
00:08:30,635 --> 00:08:33,262
I taki jest Dave. Jest spontaniczny.

123
00:08:33,971 --> 00:08:36,724
Jest magiczny i fatalnie gra w kręgle.

124
00:08:47,235 --> 00:08:49,570
- Paul Pelosi. Witaj.
- Tiffany Haddish.

125
00:08:49,654 --> 00:08:50,988
Miło mi.

126
00:08:51,072 --> 00:08:52,073
Moja żona, Nancy.

127
00:08:52,323 --> 00:08:53,824
- Cześć, Nancy.
- Cześć!

128
00:08:53,908 --> 00:08:56,869
- Byłaś świetna.
- Dziękuję.

129
00:09:00,831 --> 00:09:02,458
Bujaliśmy się z tobą.

130
00:09:07,296 --> 00:09:09,632
- Miałem tu swój pierwszy występ.
- Co?

131
00:09:10,299 --> 00:09:12,009
To było w 1992 r.

132
00:09:13,177 --> 00:09:14,804
Jak ten czas leci.

133
00:09:14,887 --> 00:09:16,055
Nic nie poradzisz.

134
00:09:18,099 --> 00:09:21,811
<i>Dobry wieczór, panie i panowie.</i>

135
00:09:21,894 --> 00:09:26,315
<i>witamy na Waszyngtońskich Improwizacjach!</i>

136
00:09:27,650 --> 00:09:29,277
Tu się nie pali, skurwielu.

137
00:09:29,360 --> 00:09:30,861
Cześć, stary!

138
00:09:32,446 --> 00:09:34,782
Dziś wieczór Dave'a, to jego weekend.

139
00:09:35,074 --> 00:09:35,908
No dobra.

140
00:09:36,951 --> 00:09:39,328
Dave, ściągnąłeś tu wszystkich.

141
00:09:40,913 --> 00:09:43,624
Dave Chappelle.
Dostał nagrodę Marka Twaina.

142
00:09:43,708 --> 00:09:44,709
Brawa dla niego.

143
00:09:44,959 --> 00:09:47,670
Nagroda Marka Twaina.

144
00:09:48,921 --> 00:09:51,007
Nieźle na tym zarobi.

145
00:09:51,090 --> 00:09:54,302
Za tą nagrodą idzie spora kasa.

146
00:09:54,510 --> 00:09:57,597
A ja ledwo wiem, kim był Mark Twain.

147
00:10:04,854 --> 00:10:06,772
Nie macie pojęcia,

148
00:10:06,856 --> 00:10:09,567
jak to jest zdobyć ten zaszczyt w mieście,

149
00:10:09,650 --> 00:10:11,652
w którym zaczynałem.

150
00:10:11,736 --> 00:10:12,570
Mam dla was...

151
00:10:13,779 --> 00:10:15,072
mały quiz.

152
00:10:15,448 --> 00:10:18,868
Pierwszy występ w tej sali,

153
00:10:19,160 --> 00:10:21,287
byłem pierwszym komikiem na scenie.

154
00:10:21,370 --> 00:10:24,081
Ja, Brian Regan

155
00:10:24,165 --> 00:10:26,334
i jakaś lesba Ellen DeGeneres.

156
00:10:31,922 --> 00:10:33,591
Nie wiedzieliśmy, że jest homo.

157
00:10:33,674 --> 00:10:35,217
Chcieliśmy zaliczyć.

158
00:10:36,552 --> 00:10:38,346
Och! Przepraszam.

159
00:10:38,429 --> 00:10:40,264
Myślałam, że to klub komediowy.

160
00:10:41,349 --> 00:10:42,725
Panie i panowie,

161
00:10:42,850 --> 00:10:46,270
to może być ostatnie bezpieczne miejsce
w Ameryce,

162
00:10:46,354 --> 00:10:48,689
by powiedzieć to, co chcesz powiedzieć,

163
00:10:48,773 --> 00:10:51,400
i śmiać się z tego, z czego chcesz.

164
00:10:52,610 --> 00:10:54,695
To święta ziemia.

165
00:10:57,698 --> 00:11:01,327
<i>Występy na żywo to dla</i>
<i>mnie coś niesamowitego.</i>

166
00:11:01,786 --> 00:11:04,246
<i>Stoisz tam jak gladiator.</i>

167
00:11:04,455 --> 00:11:07,333
<i>Może tylko wtedy czuję się sobą.</i>

168
00:11:08,918 --> 00:11:13,005
Ma 19 lat i jest najmłodszym komikiem
w historii <i>Star Search.</i>

169
00:11:13,089 --> 00:11:15,466
Przed wami Dave z Waszyngtonu...

170
00:11:20,763 --> 00:11:21,597
Hej!

171
00:11:22,098 --> 00:11:23,766
Nie wiem, czy Ed wspomniał,

172
00:11:23,849 --> 00:11:26,936
że byłem ostatnio
w Black Entertainment Television.

173
00:11:27,603 --> 00:11:30,356
Coś mi się wydaje, że nie widzieliście.

174
00:11:30,815 --> 00:11:31,899
Nie wiem dlaczego.

175
00:11:31,982 --> 00:11:33,943
Kiedyś myślałem, że wszyscy biali

176
00:11:34,902 --> 00:11:35,778
są szczęśliwi.

177
00:11:36,904 --> 00:11:38,072
Bo są biali.

178
00:11:38,948 --> 00:11:41,325
„Zajebiście, jestem biały!

179
00:11:44,495 --> 00:11:45,579
Wspaniałe uczucie.

180
00:11:47,123 --> 00:11:47,957
Taxi!

181
00:11:48,416 --> 00:11:49,417
Tylko sprawdzam”.

182
00:11:49,834 --> 00:11:53,045
Byłem w mojej dawnej szkole
i powiedziałem dzieciakom:

183
00:11:53,129 --> 00:11:56,132
„Jeśli naprawdę chcecie się stąd wyrwać,

184
00:11:56,215 --> 00:11:57,591
musicie się skupić.

185
00:11:57,717 --> 00:12:00,302
Przestać obwiniać białych
za swoje problemy.

186
00:12:00,928 --> 00:12:03,431
Musicie się nauczyć...

187
00:12:03,931 --> 00:12:06,559
rapować, grać w kosza
czy coś w tym stylu.

188
00:12:06,642 --> 00:12:07,893
Innego wyjścia nie ma.

189
00:12:08,310 --> 00:12:11,063
Albo to, albo handlujesz crackiem.

190
00:12:11,147 --> 00:12:12,857
To jedyne opcje.

191
00:12:12,982 --> 00:12:15,943
Zabawiaj białych, potańcz trochę”.

192
00:12:17,778 --> 00:12:20,030
Kiedyś oglądałem zabawną kreskówkę...

193
00:12:20,948 --> 00:12:22,199
<i>Troskliwe Misie.</i>

194
00:12:24,076 --> 00:12:26,162
Trochę jak misie, ale jak ludzie.

195
00:12:26,245 --> 00:12:29,331
Łaziły w kółko i się troszczyły.

196
00:12:29,790 --> 00:12:31,792
Dbały o siebie nawzajem

197
00:12:31,876 --> 00:12:33,335
i wszystko inne.

198
00:12:35,379 --> 00:12:37,965
A kiedy robił się problem, zwierały szyki.

199
00:12:39,425 --> 00:12:42,845
Miś dowódca mówił:
„Kochani, a teraz...

200
00:12:43,220 --> 00:12:46,307
Troskliwe Misie łączą siły!”.

201
00:12:46,891 --> 00:12:47,850
Pamiętacie?

202
00:12:51,228 --> 00:12:53,898
Małe misie trzymały się za ręce

203
00:12:55,024 --> 00:12:56,984
i gapiły się na problem.

204
00:12:57,818 --> 00:12:59,570
Mówię serio.

205
00:13:00,571 --> 00:13:03,616
Prawdziwa miłość strzelała im z piersi.

206
00:13:06,535 --> 00:13:09,789
Kiedy dorastaliśmy,
chcieliśmy być jak te misie.

207
00:13:10,790 --> 00:13:12,500
Potem przyszło rozczarowanie.

208
00:13:12,583 --> 00:13:15,961
Dowiedzieliśmy się,
że życie nam na to nie pozwoli.

209
00:13:16,420 --> 00:13:17,713
To niemożliwe,

210
00:13:18,047 --> 00:13:20,424
by strzelać miłością z klaty.

211
00:13:21,509 --> 00:13:22,384
Chociaż...

212
00:13:22,927 --> 00:13:25,513
strzelałem miłością na czyjąś pierś.

213
00:13:29,809 --> 00:13:33,229
Listopad 2003.

214
00:13:33,813 --> 00:13:36,273
Jestem w college'u w Nowym Jorku,

215
00:13:36,357 --> 00:13:39,109
zajmuję się stand-upem
od jakichś dwóch lat.

216
00:13:39,777 --> 00:13:41,028
Mama dzwoni i pyta:

217
00:13:41,111 --> 00:13:44,490
„Aziz, wracasz do domu na
Święto Dziękczynienia?”.

218
00:13:44,907 --> 00:13:48,410
A ja na to: „Pamiętasz tę kasę,
którą odłożyłem na przyjazd?

219
00:13:48,494 --> 00:13:49,912
Zmiana planów.

220
00:13:49,995 --> 00:13:53,916
Dave Chappelle występuje w San Francisco

221
00:13:54,291 --> 00:13:57,044
w Punch Line i muszę to zobaczyć”.

222
00:13:57,628 --> 00:13:59,755
„Kim jest Dave Chappelle?”

223
00:13:59,880 --> 00:14:02,591
Powiedziałem, że to
najlepszy komik na świecie.

224
00:14:02,842 --> 00:14:06,262
A ona pyta, czy to ten koleś od
„jestem Rick James, suko”.

225
00:14:10,432 --> 00:14:11,475
„Tak!”

226
00:14:12,184 --> 00:14:14,395
„Jest świetny. Baw się dobrze”.

227
00:14:14,562 --> 00:14:17,189
Poszedłem na te występy.

228
00:14:17,481 --> 00:14:20,568
Widziałem wszystko.
Sześć występów na Punch Line.

229
00:14:20,734 --> 00:14:22,653
A to były te występy Dave'a,

230
00:14:22,736 --> 00:14:24,905
gdzie robił długie sety.

231
00:14:24,989 --> 00:14:27,074
Trwały do czwartej lub piątej rano,

232
00:14:27,157 --> 00:14:28,784
były przezabawne,

233
00:14:29,285 --> 00:14:32,288
prowokowały do myślenia.
I to było niesamowite.

234
00:14:32,830 --> 00:14:35,916
Potem poznałem Dave'a prywatnie,

235
00:14:36,000 --> 00:14:37,376
występowaliśmy razem.

236
00:14:37,459 --> 00:14:39,461
Jest niesamowitym artystą,

237
00:14:39,545 --> 00:14:42,214
ale i niesamowitym człowiekiem.

238
00:14:42,298 --> 00:14:44,592
Kiedyś byliśmy na imprezie.

239
00:14:45,009 --> 00:14:47,428
Ktoś poprosił go o zdjęcie.

240
00:14:47,928 --> 00:14:49,430
Powiedział:

241
00:14:49,930 --> 00:14:55,352
„Nie będziemy robić zdjęć.
Jesteśmy tu, by tworzyć wspomnienia”.

242
00:14:55,769 --> 00:14:57,271
To piękne.

243
00:14:57,354 --> 00:14:58,772
I tak właśnie żyje.

244
00:14:58,856 --> 00:15:02,067
Traktuje każdą chwilę,
jakby miała potencjał,

245
00:15:02,401 --> 00:15:04,236
by być wspaniałym wspomnieniem.

246
00:15:04,528 --> 00:15:06,906
Na początku tego roku występowaliśmy

247
00:15:06,989 --> 00:15:10,451
razem z Dave'em w Austin w Teksasie.

248
00:15:11,035 --> 00:15:13,954
Kończymy, idziemy do garderoby.

249
00:15:14,038 --> 00:15:18,584
Dave pyta:
„Jaki wieczór chciałbyś dziś mieć, Aziz?”.

250
00:15:18,959 --> 00:15:21,253
Ja na to: „Dziś na spokojnie,

251
00:15:21,337 --> 00:15:24,465
wczoraj zabalowaliśmy,
jutro mamy występy”.

252
00:15:24,673 --> 00:15:27,301
A Dave mówi:
„Chcesz grzybki halucynogenne?

253
00:15:27,384 --> 00:15:28,761
Podobno są świetne”.

254
00:15:33,265 --> 00:15:34,934
Przepraszam, rodzino Dave'a.

255
00:15:43,484 --> 00:15:45,110
Mówię mu: „No nie wiem,

256
00:15:45,361 --> 00:15:46,862
chyba spasuję

257
00:15:46,946 --> 00:15:48,572
i odpocznę przed jutrem”.

258
00:15:48,822 --> 00:15:51,533
Powiedział: „Aziz, nikt tego nie wie,

259
00:15:51,617 --> 00:15:55,955
ale jutro ogłoszą, że jestem zwycięzcą

260
00:15:56,330 --> 00:16:00,250
nagrody Marka Twaina
za amerykański humor”.

261
00:16:03,712 --> 00:16:04,797
A potem dodał:

262
00:16:05,506 --> 00:16:09,593
„Co powiesz dzieciom za 20 lat, Aziz?

263
00:16:09,843 --> 00:16:14,014
Powiesz im, że byłeś z Davem Chappelle,
kiedy wygrał nagrodę Twaina,

264
00:16:14,098 --> 00:16:17,893
że zjedliśmy razem grzybki

265
00:16:17,977 --> 00:16:20,270
i spędziliśmy niezapomniany wieczór,

266
00:16:20,437 --> 00:16:23,107
czy powiesz im, że się wyspałeś?”.

267
00:16:30,614 --> 00:16:32,199
„Dave, masz rację.

268
00:16:32,282 --> 00:16:33,659
Zjedzmy te grzyby.

269
00:16:34,493 --> 00:16:35,536
Za Twaina!”

270
00:16:41,417 --> 00:16:42,334
A teraz serio.

271
00:16:42,418 --> 00:16:44,920
Gdyby psy mogły mówić, zaniedbane psy,

272
00:16:45,004 --> 00:16:46,880
brzmiałyby jak Dave Chappelle.

273
00:16:51,844 --> 00:16:53,762
Jeśli zostawisz go na podwórku,

274
00:16:53,846 --> 00:16:54,888
będzie narzekał.

275
00:16:55,014 --> 00:16:57,391
„Niech ktoś po mnie wróci, stary.

276
00:16:57,474 --> 00:16:58,851
Nikt mnie nie karmi!”

277
00:17:03,939 --> 00:17:05,482
Marynarka jest prima sort.

278
00:17:06,442 --> 00:17:07,901
Hej, Ron. Jak się masz?

279
00:17:08,986 --> 00:17:11,488
Wyglądasz, jakbyś spuścił komuś wpierdol.

280
00:17:13,490 --> 00:17:15,993
Pierwszy raz na scenę wpuścił mnie

281
00:17:16,076 --> 00:17:17,202
JT Newton.

282
00:17:17,286 --> 00:17:19,163
Nawet nie wiem, czy on żyje.

283
00:17:19,913 --> 00:17:20,831
Serio?

284
00:17:20,998 --> 00:17:23,542
- Mieszka na Long Island.
- Dobra wiadomość.

285
00:17:26,462 --> 00:17:29,631
Myślisz, że czarnuch nie żyje,
a on mieszka na Long Island!

286
00:17:32,760 --> 00:17:35,804
Poszedłem do klubu komediowego
z moim przyjacielem.

287
00:17:35,929 --> 00:17:37,848
Wciąż się przyjaźnimy.

288
00:17:38,348 --> 00:17:40,476
Byliśmy wcześnie, o piątej.

289
00:17:40,559 --> 00:17:43,979
Wtedy, żeby być komikiem,
wystarczyło przyjść wcześniej

290
00:17:44,063 --> 00:17:46,565
i wpisać się na listę.
Było 20 miejsc.

291
00:17:46,648 --> 00:17:48,233
Byłem prosto po szkole.

292
00:17:48,692 --> 00:17:49,777
Wybrałem siódemkę.

293
00:17:50,527 --> 00:17:52,780
Mój kumpel piątkę.

294
00:17:54,364 --> 00:17:55,240
To była bomba.

295
00:17:57,618 --> 00:17:58,577
Nie przeżył.

296
00:18:01,830 --> 00:18:03,040
JT mnie przedstawił.

297
00:18:03,123 --> 00:18:06,043
Powiedział, że każdy musi gdzieś zacząć,
a dziś

298
00:18:06,126 --> 00:18:09,630
ten młodziak zaczyna tutaj.
Pamiętam, jakby to było wczoraj.

299
00:18:09,963 --> 00:18:13,217
Powiedział: „Może jesteście świadkami
narodzin gwiazdy.

300
00:18:13,509 --> 00:18:16,261
Powitajcie Dave'a Chapela”.

301
00:18:22,643 --> 00:18:25,062
Poszedłem sam,
ale kiedy byłem na scenie,

302
00:18:25,145 --> 00:18:27,189
moja mama, która dziś tu jest,

303
00:18:30,526 --> 00:18:33,153
i jej matka, której nie ma już z nami,

304
00:18:33,362 --> 00:18:34,363
pojawiły się w klubie.

305
00:18:34,446 --> 00:18:39,034
Błagałem, żebyście nie przychodziły.

306
00:18:41,036 --> 00:18:42,996
Ale musiałem się z tym zmierzyć.

307
00:18:43,080 --> 00:18:46,542
Poszedłem do babci i mówię: „Buniu,

308
00:18:47,709 --> 00:18:50,170
powiem dziś kilka rzeczy, których...

309
00:18:51,380 --> 00:18:53,048
nigdy ode mnie słyszałaś”.

310
00:18:56,677 --> 00:19:00,055
Mamo, docenisz to.
Pamiętasz, co powiedziała twoja matka?

311
00:19:00,430 --> 00:19:01,723
Że słyszała gorsze?

312
00:19:01,807 --> 00:19:03,392
Nie.

313
00:19:03,475 --> 00:19:05,727
„Wnusiu, nakurwiaj”.

314
00:19:10,023 --> 00:19:11,066
No i się zaczęło.

315
00:19:11,817 --> 00:19:14,486
Mamo, chcę ci podziękować,
ale też powiedzieć:

316
00:19:14,570 --> 00:19:15,696
„A nie mówiłem?”.

317
00:19:27,624 --> 00:19:28,750
Kocham cię, bracie.

318
00:19:29,918 --> 00:19:30,752
O tak.

319
00:20:49,831 --> 00:20:51,250
Jesteś najlepszy, Dave!

320
00:20:51,333 --> 00:20:52,251
Kochamy cię.

321
00:20:52,751 --> 00:20:54,044
Najlepszy, bracie.

322
00:20:54,461 --> 00:20:55,504
Promień światła.

323
00:20:57,756 --> 00:20:59,174
Panie i panowie,

324
00:21:00,050 --> 00:21:01,969
niezrównany John Legend.

325
00:21:06,682 --> 00:21:07,891
Dziękuję!

326
00:21:12,729 --> 00:21:13,605
Cześć!

327
00:21:19,486 --> 00:21:21,405
Nie tylko jestem fanem Dave'a,

328
00:21:21,488 --> 00:21:25,617
ale dorastałem w Springfield w Ohio.

329
00:21:26,535 --> 00:21:29,746
Jakieś 15 minut drogi od miejsca,
gdzie Dave mieszka

330
00:21:29,871 --> 00:21:31,540
i gdzie spędził dzieciństwo.

331
00:21:31,623 --> 00:21:33,125
Jesteśmy w Waszyngtonie

332
00:21:33,500 --> 00:21:35,502
i tu też spędził sporo czasu.

333
00:21:39,172 --> 00:21:42,009
Ale Dave jest z Ohio.

334
00:21:44,136 --> 00:21:45,387
Jest nasz.

335
00:21:46,722 --> 00:21:48,015
Większość wybitnych,

336
00:21:48,098 --> 00:21:52,185
odważnych osobistości z Ohio
staje się sławna po opuszczeniu Ohio.

337
00:21:53,437 --> 00:21:56,648
Można powiedzieć,
że muszą wyjechać, by odnieść sukces.

338
00:21:58,108 --> 00:21:59,359
Ale, o dziwo,

339
00:21:59,860 --> 00:22:03,363
Dave wciąż mieszka w Buckeye State.

340
00:22:06,992 --> 00:22:10,912
Wciąż mieszka w mieście,
w którym ludzie zastanawiają się,

341
00:22:11,371 --> 00:22:14,416
dlaczego Dave Chappelle tam mieszka.

342
00:22:16,251 --> 00:22:18,879
Mieszka w tak zwanej
„zapomnianej Ameryce”.

343
00:22:19,338 --> 00:22:20,589
Dave nie zapomniał.

344
00:22:21,048 --> 00:22:23,425
Sprowadził świat do Ohio.

345
00:22:24,009 --> 00:22:26,178
Jego doroczne jam sessions

346
00:22:26,261 --> 00:22:28,930
na miejscowej farmie są legendarne.

347
00:22:29,306 --> 00:22:34,019
Sprowadził największe talenty na świecie,
by celebrować tamtejsze życie.

348
00:22:34,102 --> 00:22:36,813
A ostatnio, po masowej strzelaninie
w Dayton,

349
00:22:37,105 --> 00:22:39,483
by wesprzeć ludzi po tej tragedii.

350
00:22:44,321 --> 00:22:45,530
I, oczywiście,

351
00:22:46,406 --> 00:22:51,078
najbardziej niezapomniane jam session,
które zapisze się w historii,

352
00:22:51,161 --> 00:22:52,788
miało miejsce w 2005 roku.

353
00:22:53,163 --> 00:22:57,542
Zabrał grupę z rodzinnego miasta w Ohio,
w tym studentów

354
00:22:57,626 --> 00:23:00,587
z naszego czarnego uniwersytetu,
Central State,

355
00:23:00,921 --> 00:23:02,589
autobusem do Brooklynu.

356
00:23:03,382 --> 00:23:04,216
Tak!

357
00:23:06,134 --> 00:23:07,761
Gdy dotarli na Brooklyn,

358
00:23:08,512 --> 00:23:12,015
Dave stworzył
niesamowity moment w popkulturze.

359
00:23:12,099 --> 00:23:14,768
Zaprosił największe gwiazdy

360
00:23:14,851 --> 00:23:17,687
hip-hopu i neo solu na świecie.

361
00:23:18,480 --> 00:23:21,400
Ten epicki koncert połączył
stand-up Dave'a

362
00:23:21,608 --> 00:23:23,443
i jego znakomity gust muzyczny.

363
00:23:24,319 --> 00:23:27,239
Komicy i muzycy byli jednym.

364
00:23:27,447 --> 00:23:30,158
Każdy komik chce być muzykiem.

365
00:23:31,076 --> 00:23:32,119
Każdy muzyk

366
00:23:32,369 --> 00:23:33,412
myśli, że jest zabawny.

367
00:23:33,495 --> 00:23:35,747
Mama ma trzy cycki.
Na mleko, na wodę,

368
00:23:35,831 --> 00:23:37,624
a trzeci nie działa. Teraz!

369
00:23:38,208 --> 00:23:40,585
To nawet nie jest zabawne. Ale muza...

370
00:23:40,710 --> 00:23:42,295
ciągnie ten tekst.

371
00:23:42,379 --> 00:23:44,548
Nikt nie ma trzech cycków.

372
00:23:45,132 --> 00:23:48,677
<i>Wszyscy artyści na tym koncercie</i>

373
00:23:48,760 --> 00:23:50,220
<i>to moi idole.</i>

374
00:23:50,303 --> 00:23:53,974
<i>Praca z nimi w takich okolicznościach</i>
<i>to spełnienie marzeń.</i>

375
00:23:54,057 --> 00:23:56,351
Zawsze chciałem pójść na taki koncert.

376
00:24:11,783 --> 00:24:13,201
Wstrząsnęliśmy światem.

377
00:24:13,827 --> 00:24:15,203
Wstrząsnęliśmy światem!

378
00:24:21,168 --> 00:24:22,127
Jak się macie?

379
00:24:24,045 --> 00:24:26,006
Nazywam się Q-Tip. Jestem...

380
00:24:27,466 --> 00:24:29,217
dumny, że pełnię funkcję

381
00:24:29,301 --> 00:24:32,012
dyrektora artystycznego hip-hopu

382
00:24:32,095 --> 00:24:33,763
w Centrum Kennedy'ego.

383
00:24:35,265 --> 00:24:37,267
Chcę pogadać z moim przyjacielem.

384
00:24:38,101 --> 00:24:39,269
Jesteś moim bratem.

385
00:24:40,979 --> 00:24:41,813
Kocham cię.

386
00:24:42,189 --> 00:24:44,691
Znam tego gościa od zawsze.

387
00:24:44,941 --> 00:24:47,569
Był rok 1992 albo 1993.

388
00:24:47,652 --> 00:24:49,696
Dave wsiadł do autobusu i mówi:

389
00:24:49,779 --> 00:24:51,907
„Jestem Dave Chappelle”.
A ja na to:

390
00:24:52,657 --> 00:24:55,327
„Znam cię!
Widziałem <i>Facetów w Rajtuzach”.</i>

391
00:24:55,952 --> 00:24:57,996
Jestem pewnie jedynym raperem,

392
00:24:58,079 --> 00:25:00,081
który oglądał wtedy Mela Brooksa.

393
00:25:04,294 --> 00:25:06,922
Kupiłem Dave'owi jego pierwszy garnitur

394
00:25:07,005 --> 00:25:08,215
w 1995 roku.

395
00:25:08,840 --> 00:25:11,843
Może w 1994.
Zabrałem go z kuzynem do Barney's.

396
00:25:11,927 --> 00:25:13,595
Wciąż nosił Cross Colors.

397
00:25:15,764 --> 00:25:18,808
Luzik. Nie myślcie,
że jestem wściekłym czarnym.

398
00:25:18,892 --> 00:25:20,560
To znaczy jestem, ale...

399
00:25:21,394 --> 00:25:25,357
Czaicie? Mam do tego prawo.
U mnie było inaczej.

400
00:25:25,941 --> 00:25:29,027
Nie wiem, czy wierzycie w reinkarnację,

401
00:25:29,903 --> 00:25:32,864
ale jestem czarny
już czwarte życie z rzędu.

402
00:25:34,824 --> 00:25:35,825
Potrzebuję przerwy.

403
00:25:39,829 --> 00:25:42,207
Powitajcie brawami

404
00:25:42,290 --> 00:25:44,292
współtwórcę <i>Chapelle's Show,</i>

405
00:25:44,668 --> 00:25:46,628
wspaniałego Neala Brennana!

406
00:26:01,268 --> 00:26:02,143
Cześć, Dave.

407
00:26:03,603 --> 00:26:06,106
Nie wiem, jak to się stało,
że tu jesteśmy.

408
00:26:06,189 --> 00:26:08,191
Dave nie lubi formalnych eventów.

409
00:26:08,275 --> 00:26:10,610
Zwykle ubiera się jak czyściciel okien.

410
00:26:14,114 --> 00:26:15,699
Pewnie jego żona zapytała:

411
00:26:15,824 --> 00:26:18,660
„Co zrobić, żebyś nie palił
przez dwie godziny?”.

412
00:26:18,743 --> 00:26:21,871
A Dave, zakładając, że to się nigdy
nie uda, odparł:

413
00:26:22,747 --> 00:26:26,668
„Niech Jon Stewart, Sarah Silverman,
Neal,

414
00:26:27,127 --> 00:26:29,087
<i>Q-Tip, Tiffany Haddish,</i>

415
00:26:29,170 --> 00:26:31,590
<i>Warren Michaels, John Legend,</i>
<i>Bradley Cooper</i>

416
00:26:31,673 --> 00:26:33,800
i, powiedzmy, Morgan Freeman...

417
00:26:41,391 --> 00:26:43,643
przylecą do Waszyngtonu
uczcić mój talent”.

418
00:26:43,727 --> 00:26:46,062
Elaine na to: „Super. 27 października”.

419
00:26:46,146 --> 00:26:47,480
A Dave: „Kurwa!”.

420
00:26:52,736 --> 00:26:54,696
Zawdzięczam Dave'owi karierę.

421
00:26:55,030 --> 00:26:59,534
Poznaliśmy się w 1992 roku
w klubie komediowym w Nowym Jorku.

422
00:26:59,618 --> 00:27:01,828
Przez lata napisaliśmy kilka żartów,

423
00:27:01,911 --> 00:27:04,122
ale zawsze liczyłem na coś większego.

424
00:27:04,205 --> 00:27:06,458
W 1997 Dave dzwoni i mówi:

425
00:27:06,541 --> 00:27:09,836
„Jeśli Universal się do ciebie odezwie,

426
00:27:09,961 --> 00:27:12,339
powiedz, że piszemy razem film o ziole”.

427
00:27:19,721 --> 00:27:21,806
„Jaki film o ziole?”

428
00:27:22,265 --> 00:27:24,476
A Dave na to: „Nie przejmuj się nim”.

429
00:27:26,186 --> 00:27:28,813
Potem zadzwonił ktoś z Universal i pyta:

430
00:27:28,897 --> 00:27:31,566
„Piszesz film o ziole z Davem Chappelle?”.

431
00:27:31,775 --> 00:27:33,485
„Tak!”

432
00:27:34,527 --> 00:27:36,237
„Kiedy nam go podrzucicie?”

433
00:27:36,321 --> 00:27:39,032
„Za 30 dni”.

434
00:27:45,330 --> 00:27:47,374
Mieliśmy miesiąc, żeby to ogarnąć,

435
00:27:47,457 --> 00:27:50,085
więc dzwonię do Dave'a po 29 dniach
i mówię:

436
00:27:50,210 --> 00:27:51,961
„Stary, co z tym filmem?”.

437
00:27:55,131 --> 00:27:56,925
A on na to: „Z jakim filmem?”.

438
00:28:05,225 --> 00:28:07,936
Dzień przed terminem
wymyśliliśmy <i>Żółtodziobów.</i>

439
00:28:08,019 --> 00:28:10,980
Zajęło nam to 16 godzin.

440
00:28:11,189 --> 00:28:13,942
Tę dbałość o szczegóły widać na ekranie.

441
00:28:16,986 --> 00:28:19,447
Nie wiem jak ty,
ale nie mogę się ruszyć.

442
00:28:19,531 --> 00:28:20,573
<i>ŻÓŁTODZIOBY </i>

443
00:28:20,657 --> 00:28:22,492
Jakbym był przyspawany.

444
00:28:27,872 --> 00:28:32,919
W styczniu 1998 <i>Żółtodzioby</i> zadebiutowały
wraz z <i>Buntownikiem z wyboru,</i>

445
00:28:38,133 --> 00:28:39,342
filmem<i> Fakty i akty,</i>

446
00:28:40,385 --> 00:28:41,511
<i>Lepiej być nie może</i>

447
00:28:42,470 --> 00:28:44,889
i, tak, z <i>Titanikiem.</i>

448
00:28:50,478 --> 00:28:51,354
Tak było.

449
00:28:53,648 --> 00:28:57,360
Artystyczna i komercyjna klapa.
Szczerze? To nie był dobry film.

450
00:28:59,404 --> 00:29:03,658
Kilka lat później,
kiedy niesmak trochę zelżał,

451
00:29:04,075 --> 00:29:07,579
Dave i ja znów się zdzwoniliśmy.
Ludzie kiedyś tak robili.

452
00:29:09,205 --> 00:29:10,582
Dave mówi: „Hej, stary.

453
00:29:10,665 --> 00:29:13,168
Zróbmy program
w stylu <i>Playboy After Dark”.</i>

454
00:29:13,418 --> 00:29:16,588
Jeśli pamiętacie ten program,

455
00:29:17,130 --> 00:29:20,091
załatwcie swoje sprawy,
bo śmierć jest za rogiem.

456
00:29:23,136 --> 00:29:25,597
Dla tych, którzy nie pamiętają:

457
00:29:25,680 --> 00:29:29,100
w latach 70.
był to turbowyluzowany program

458
00:29:29,267 --> 00:29:33,938
prowadzony przez Hugh Hefnera,
wydawcę i handlarza kobietami.

459
00:29:37,484 --> 00:29:39,778
Taki Jeffrey Epstein z jaskinią.

460
00:29:49,204 --> 00:29:53,708
Tak czy siak, wymyśliliśmy format,
który znacie jako <i>Chappelle's Show.</i>

461
00:29:53,792 --> 00:29:55,877
Poszliśmy z tym do kilku stacji.

462
00:29:55,960 --> 00:29:57,462
W HBO nie poszło dobrze.

463
00:29:58,087 --> 00:30:00,256
Powiedzieli Dave'owi:

464
00:30:00,381 --> 00:30:02,801
„Po co nam ty, skoro mamy Chrisa Rocka?”.

465
00:30:05,053 --> 00:30:08,973
Wtedy mógł być tylko jeden
popularny czarny komik.

466
00:30:10,433 --> 00:30:12,685
Nie to co dzisiaj.
W końcu mamy trzech.

467
00:30:17,398 --> 00:30:20,610
Później wylądowaliśmy w Comedy Central,
kupili to.

468
00:30:20,693 --> 00:30:22,570
Zrobiliśmy pilot,

469
00:30:22,654 --> 00:30:24,030
potem kręciliśmy dalej.

470
00:30:24,113 --> 00:30:25,865
Program się podobał.

471
00:30:25,949 --> 00:30:27,367
Wręcz absurdalnie.

472
00:30:27,450 --> 00:30:30,537
Tak bardzo,
że musiałeś pojechać do Afryki.

473
00:30:33,623 --> 00:30:34,666
Wiadomość dnia.

474
00:30:34,791 --> 00:30:37,919
Jak wiemy, Kongres zgodził
się zapłacić bilion dolarów

475
00:30:38,002 --> 00:30:40,630
dla Afroamerykanów jako
zadośćuczynienie za niewolnictwo.

476
00:30:40,755 --> 00:30:44,384
Teraz mam tyle papierosów,
że wystarczy do końca życia!

477
00:30:44,968 --> 00:30:47,095
Jestem bogaty, dziwko!

478
00:30:47,929 --> 00:30:51,432
Kiedy zaczynaliśmy, Dave był
najzabawniejszą osobą, jaką znałem.

479
00:30:51,516 --> 00:30:55,520
Pod koniec wiedziałem, że nie ma
zabawniejszego człowieka na Ziemi.

480
00:30:55,603 --> 00:30:57,647
Bywało, że improwizował coś,

481
00:30:57,730 --> 00:30:59,691
o czym nigdy nie rozmawialiśmy,

482
00:30:59,774 --> 00:31:01,734
o czym nawet nie myśleliśmy.

483
00:31:01,818 --> 00:31:05,989
Monologi Claytona Bigsby'ego
o oddychaniu powietrzem białego człowieka,

484
00:31:06,155 --> 00:31:08,700
<i>Will & Grace,</i>
czysta improwizacja.

485
00:31:09,492 --> 00:31:13,079
Nie lubisz <i>Willa & Grace?</i>
To nie z tobą jest coś nie tak.

486
00:31:13,162 --> 00:31:15,373
To z Willem jest coś nie tak.

487
00:31:15,999 --> 00:31:17,000
To gej.

488
00:31:19,335 --> 00:31:22,881
Tyrone Biggums przemawia do dzieci
o ćpaniu z Myszką Miki.

489
00:31:22,964 --> 00:31:24,340
Zmyślone na poczekaniu.

490
00:31:24,465 --> 00:31:25,300
Ej, wy!

491
00:31:25,967 --> 00:31:28,595
Wiecie, jak smakuje psie żarcie?

492
00:31:29,012 --> 00:31:31,222
Smakuje tak, jak pachnie!

493
00:31:32,223 --> 00:31:33,057
Jest pycha.

494
00:31:33,808 --> 00:31:35,768
<i>Rick James, który dobrze się bawi</i>

495
00:31:36,019 --> 00:31:37,103
<i>i rżnie kanapę.</i>

496
00:31:37,186 --> 00:31:38,938
Kup nową, bogaty skurwielu!

497
00:31:39,022 --> 00:31:42,191
Rżnij kanapę!

498
00:31:42,775 --> 00:31:44,736
<i>Co pięć palców mówi do twarzy?</i>

499
00:31:45,194 --> 00:31:46,112
A masz!

500
00:31:48,114 --> 00:31:49,490
To jego dzieło.

501
00:31:49,866 --> 00:31:52,201
Pisanie i reżyserowanie
polegało na tym,

502
00:31:52,285 --> 00:31:54,787
że stałem na planie
ze szczęką na podłodze.

503
00:31:56,039 --> 00:31:56,873
Cięcie?

504
00:31:59,042 --> 00:32:01,085
<i>Chappelle's Show</i> pozwalał Dave'owi

505
00:32:01,169 --> 00:32:03,546
całkowicie być sobą.

506
00:32:03,838 --> 00:32:07,050
Mógł pokazać swój intelekt,
złość, moralność,

507
00:32:07,133 --> 00:32:11,763
głupotę, hipokryzję, smutek i talent.

508
00:32:11,846 --> 00:32:13,431
Taki program to rzadkość.

509
00:32:13,806 --> 00:32:16,559
Wieloaspektowy obraz człowieka,

510
00:32:16,643 --> 00:32:18,770
który mieszka w USA,

511
00:32:18,853 --> 00:32:22,190
i ma to surrealistyczne doświadczenie
bycia czarnym.

512
00:32:22,899 --> 00:32:23,775
Czyli...

513
00:32:24,150 --> 00:32:25,276
<i>Playboy After Dark.</i>

514
00:32:27,487 --> 00:32:29,238
Ten program był też osobisty.

515
00:32:29,322 --> 00:32:32,116
Zawsze czułem, że Dave
obwinia mnie o porażkę <i>Żółtodziobów.</i>

516
00:32:32,200 --> 00:32:33,493
Nagrywaliśmy skecz,

517
00:32:33,576 --> 00:32:36,663
w którym Dave odchodzi,
bo Oprah jest z nim w ciąży.

518
00:32:37,163 --> 00:32:38,122
No i...

519
00:32:40,667 --> 00:32:42,251
robimy scenę,

520
00:32:42,335 --> 00:32:45,880
w której Dave rozwala całe biuro

521
00:32:45,964 --> 00:32:47,674
i wyrzuca mi śmieci na głowę.

522
00:32:47,882 --> 00:32:50,843
Dlatego myślę,
że obwinia mnie o <i>Żółtodziobów.</i>

523
00:32:50,927 --> 00:32:54,764
Bo kiedy to robił,
powiedział: „To za <i>Żółtodzioby”.</i>

524
00:33:00,395 --> 00:33:01,813
Jak widzicie, twierdzi,

525
00:33:01,896 --> 00:33:05,149
że napisałem tę kwestię,
i kazałem mu ją powiedzieć.

526
00:33:05,316 --> 00:33:06,150
Bo tak było!

527
00:33:06,234 --> 00:33:08,569
To jedyny raz dzisiejszego wieczoru,

528
00:33:08,653 --> 00:33:11,364
kiedy ktoś uzna mój wkład
w <i>Chappelle's Show.</i>

529
00:33:16,911 --> 00:33:19,580
Dave i ja mieszkaliśmy w Waszyngtonie,

530
00:33:19,664 --> 00:33:22,375
więc na stand-upy
musieliśmy dymać pociągami.

531
00:33:23,209 --> 00:33:26,838
Dave Chappelle
to najstarszy młody komik w tej branży.

532
00:33:27,797 --> 00:33:31,300
Mam 44 lata
i od 43 lat jestem komikiem!

533
00:33:34,470 --> 00:33:36,806
Tylko się urodził i już:

534
00:33:37,348 --> 00:33:38,766
„Puk, puk, skurwielu!”.

535
00:33:44,313 --> 00:33:46,649
Z papierosem w ręku.

536
00:33:48,276 --> 00:33:49,694
<i>The Dave Chappelle Show</i>

537
00:33:50,111 --> 00:33:51,612
zmienił moje życie.

538
00:33:51,696 --> 00:33:53,781
Zwłaszcza jedna postać, Ashy Larry.

539
00:33:53,865 --> 00:33:55,825
Wiele osób go pamięta.

540
00:33:58,411 --> 00:33:59,579
Dave zapytał mnie:

541
00:33:59,662 --> 00:34:02,707
„Donnell, co zrobisz,
by przygotować się do roli?”.

542
00:34:02,790 --> 00:34:04,459
„Wezmę prysznic.

543
00:34:06,002 --> 00:34:09,505
i wyschnę. Będę największym skurwielem
w Hollywood”.

544
00:34:11,257 --> 00:34:13,676
Jestem z Waszyngtonu.

545
00:34:14,719 --> 00:34:16,471
Czekoladowe Miasto.

546
00:34:19,015 --> 00:34:20,641
U nas „czarnuch” to zaimek.

547
00:34:23,102 --> 00:34:24,562
Mamy grubą skórę.

548
00:34:25,563 --> 00:34:27,857
Nie boimy się ostrzejszych żartów.

549
00:34:27,982 --> 00:34:31,694
Humor był naszym sposobem na przetrwanie.

550
00:34:31,778 --> 00:34:35,490
Nigdy nie dostałem wpierdolu na ulicy,

551
00:34:35,573 --> 00:34:37,241
bo czarnuchy wiedziały...

552
00:34:37,825 --> 00:34:38,993
że jestem zabawny.

553
00:34:44,624 --> 00:34:46,417
Właśnie zaczynałem liceum.

554
00:34:46,793 --> 00:34:48,377
Nasz dyrektor Ralph Neal

555
00:34:48,461 --> 00:34:50,296
obejrzał <i>Wesprzyj się na mnie</i>

556
00:34:50,379 --> 00:34:52,882
i wszędzie chodził z megafonem.

557
00:34:57,386 --> 00:34:59,388
Chodziłem do gimnazjum w Ohio.

558
00:34:59,472 --> 00:35:02,391
Nie było mnie przez trzy lata.
W tym czasie

559
00:35:02,475 --> 00:35:03,601
pojawił się crack.

560
00:35:03,935 --> 00:35:05,561
Wracam do Waszyngtonu.

561
00:35:06,062 --> 00:35:08,773
Pamiętacie crack, no nie?

562
00:35:10,858 --> 00:35:12,860
Pamiętacie, co zrobił temu miastu.

563
00:35:13,402 --> 00:35:15,488
Dlatego to dziwne, że tylu białych

564
00:35:15,571 --> 00:35:17,949
biega i pcha wózki.

565
00:35:18,825 --> 00:35:21,744
Najbardziej oberwały czarnuchy
w Waszyngtonie.

566
00:35:22,620 --> 00:35:24,163
Odwaliliśmy brudną robotę.

567
00:35:25,123 --> 00:35:26,582
To czarne miasto.

568
00:35:27,333 --> 00:35:31,587
Nazywają je czekoladowym,
ale nie ma nic wspólnego z czekoladą.

569
00:35:34,465 --> 00:35:35,758
To czarnuchy.

570
00:35:39,053 --> 00:35:42,181
Poznałem Dave'a w Waszyngtonie.

571
00:35:43,015 --> 00:35:43,850
Tak.

572
00:35:45,434 --> 00:35:47,812
Miałam 19 lat.

573
00:35:47,937 --> 00:35:49,188
On miał 17.

574
00:35:49,272 --> 00:35:51,858
Występowaliśmy klubie Garvin's.

575
00:35:52,150 --> 00:35:54,735
Pamiętam,
że poszliśmy do McDonalda

576
00:35:55,236 --> 00:35:58,114
i rozmawialiśmy stand-upie,

577
00:35:58,322 --> 00:36:01,534
o jego przyszłości, planach.
Powiedziałam:

578
00:36:01,617 --> 00:36:03,327
„Przyjedź do Nowego Jorku!”.

579
00:36:03,870 --> 00:36:07,331
Po ukończeniu liceum

580
00:36:09,417 --> 00:36:10,251
przyjechał.

581
00:36:10,877 --> 00:36:13,796
Pracowaliśmy
w tym samym klubie komediowym,

582
00:36:13,880 --> 00:36:15,381
The Boston Comedy Club.

583
00:36:17,508 --> 00:36:18,509
No tak.

584
00:36:18,759 --> 00:36:20,386
To trochę mylące.

585
00:36:20,469 --> 00:36:23,222
Klub w Nowym Jorku
miał Boston w nazwie.

586
00:36:23,306 --> 00:36:25,808
Ja nie wymyślam nazw jak kokainiści.

587
00:36:28,769 --> 00:36:29,896
W Nowym Jorku

588
00:36:29,979 --> 00:36:35,151
społeczność stand-upowa
od razu pokochała Dave'a.

589
00:36:35,234 --> 00:36:39,655
Dostał rolę w filmie Mela Brooksa,
<i>Robin Hood: Faceci w rajtuzach.</i>

590
00:36:39,780 --> 00:36:41,782
Wiedzieliśmy, że mu się udało.

591
00:36:43,492 --> 00:36:45,620
<i>ROBIN HOOD: FACECI W RAJTUZACH</i>

592
00:36:48,039 --> 00:36:50,208
- I kto wymiata?
- Idź.

593
00:36:50,541 --> 00:36:52,919
Właśnie wrócił z LA,

594
00:36:53,169 --> 00:36:56,297
wyszedł na scenę
i opowiadał o Zachodnim Wybrzeżu.

595
00:36:56,631 --> 00:36:59,133
W końcu pojechał do Compton,

596
00:36:59,217 --> 00:37:01,552
wcześniej wiele o nim słyszał.

597
00:37:02,136 --> 00:37:03,387
Był...

598
00:37:03,888 --> 00:37:07,266
zdumiony, że ludzie tam mają ogródki.

599
00:37:10,269 --> 00:37:12,313
Takie niesamowite miasto,

600
00:37:12,730 --> 00:37:15,358
a ludzie koszą trawniki.

601
00:37:17,526 --> 00:37:19,028
I tak właśnie było.

602
00:37:19,320 --> 00:37:24,533
Taki jest Dave.
Skupia się na detalach.

603
00:37:24,617 --> 00:37:27,662
Daje się zaskoczyć tym,
czego się dowiaduje.

604
00:37:27,995 --> 00:37:30,623
Pozwala nam sobie towarzyszyć,

605
00:37:30,831 --> 00:37:33,251
kiedy przygląda się temu
z wielu stron.

606
00:37:33,334 --> 00:37:35,753
My tych stron często nawet nie zauważamy.

607
00:37:36,420 --> 00:37:39,924
Czy to nie dziwne,
że ta choroba zaczęła się w latach 80.

608
00:37:40,049 --> 00:37:42,885
i zabija tylko czarnuchów, gejów
i ćpunów?

609
00:37:42,969 --> 00:37:45,805
Czy to nie jest zbieg okoliczności,

610
00:37:46,097 --> 00:37:49,183
że ta choroba nienawidzi tych,
których nienawidzą biali starcy?

611
00:37:52,395 --> 00:37:53,980
Albo Bóg jest biały,

612
00:37:54,063 --> 00:37:56,607
albo rząd ukrył to gówno
na dyskotekach.

613
00:37:58,234 --> 00:38:01,404
Dave analizuje różne rzeczy.

614
00:38:01,737 --> 00:38:03,030
Wchodzi...

615
00:38:03,531 --> 00:38:05,074
do swojego świata.

616
00:38:06,117 --> 00:38:09,787
Wiedziałem, że to kiepska dzielnica.

617
00:38:09,870 --> 00:38:11,455
Jest trzecia nad ranem.

618
00:38:11,539 --> 00:38:13,249
Trzecia nad ranem.

619
00:38:13,791 --> 00:38:15,126
Wyglądam przez okno...

620
00:38:17,044 --> 00:38:19,505
A na ulicy stoi dziecko.

621
00:38:24,176 --> 00:38:27,179
Nawet nie wyglądało na wystraszone.

622
00:38:32,768 --> 00:38:34,854
Bardzo mnie to zasmuciło.

623
00:38:34,937 --> 00:38:36,897
Chciałem pomóc temu dziecku.

624
00:38:37,982 --> 00:38:40,234
Ale stwierdziłem,
że jemu też nie ufam.

625
00:38:43,738 --> 00:38:45,948
Byliśmy kiedyś razem w Vancouver,

626
00:38:46,407 --> 00:38:48,367
Dave wpadł zapalić skręta.

627
00:38:50,202 --> 00:38:52,163
I właśnie to zrobił.

628
00:38:52,288 --> 00:38:53,414
Przyszedł...

629
00:38:56,625 --> 00:38:58,502
i wypalił skręta.

630
00:38:59,837 --> 00:39:00,796
Całego.

631
00:39:03,049 --> 00:39:04,300
Sam.

632
00:39:06,552 --> 00:39:09,472
Wygłaszając tyradę o problemach świata.

633
00:39:09,555 --> 00:39:12,600
Wiesz, jaki świat ma problem?
Ludzie się nie dzielą.

634
00:39:14,268 --> 00:39:15,311
Ma być:

635
00:39:15,853 --> 00:39:17,730
„puf, puf, podaj dalej”,

636
00:39:17,813 --> 00:39:20,107
a nie „puf, puf, puf, puf”.

637
00:39:22,818 --> 00:39:23,903
Dave, dasz wiarę?

638
00:39:23,986 --> 00:39:26,947
Dostałeś nagrodę Marka Twaina.

639
00:39:27,073 --> 00:39:28,240
Nie wierzę.

640
00:39:30,576 --> 00:39:31,952
Zasługujesz na to.

641
00:39:33,037 --> 00:39:34,705
Tak powinno być.

642
00:39:34,955 --> 00:39:37,750
Super, że dostaniesz nagrodę Marka Twaina,

643
00:39:37,833 --> 00:39:41,379
bo obaj uwielbiacie używać
słowa na „C” w swoich dziełach.

644
00:39:44,465 --> 00:39:45,424
Dlaczego

645
00:39:45,508 --> 00:39:49,512
mogę bezkarnie powiedzieć „czarnuch”...

646
00:39:52,348 --> 00:39:53,599
ale nie

647
00:39:54,016 --> 00:39:54,850
„pedał”?

648
00:39:57,144 --> 00:39:59,313
„Ponieważ, Davidzie,

649
00:39:59,605 --> 00:40:02,149
nie jesteś gejem”.

650
00:40:04,151 --> 00:40:05,486
„Cóż, Renee...

651
00:40:08,864 --> 00:40:10,282
czarnuchem też nie”.

652
00:40:16,914 --> 00:40:20,167
Liczy się tylko to, że tu jesteś.

653
00:40:20,960 --> 00:40:23,587
Kocham Dave'a Chappelle bezwarunkowo.

654
00:40:24,422 --> 00:40:25,714
Poznałem Dave'a

655
00:40:26,048 --> 00:40:27,466
w latach 90.

656
00:40:27,842 --> 00:40:31,637
Miał 17 lat,
kiedy przyjechał do Nowego Jorku.

657
00:40:32,513 --> 00:40:36,600
Prosto po liceum
trafił na najtrudniejsze kluby komediowe

658
00:40:37,768 --> 00:40:38,602
w kraju.

659
00:40:38,686 --> 00:40:40,020
A on był...

660
00:40:41,188 --> 00:40:42,731
niesamowicie ukształtowany

661
00:40:43,732 --> 00:40:45,860
jak na siedemnastolatka.

662
00:40:45,943 --> 00:40:48,696
Starzy wyjadacze stand-upu

663
00:40:48,779 --> 00:40:51,866
mogliby być wściekli

664
00:40:52,825 --> 00:40:55,369
na ten młody talent,

665
00:40:56,287 --> 00:40:57,455
młodego Mozarta.

666
00:40:58,497 --> 00:41:00,249
A jednak go uwielbialiśmy,

667
00:41:01,041 --> 00:41:04,545
ponieważ był dobrym człowiekiem.

668
00:41:05,129 --> 00:41:08,716
Już wtedy wiedziałem,
jaki był zabawny

669
00:41:09,258 --> 00:41:11,552
i wnikliwy. Pamiętam, że...

670
00:41:11,844 --> 00:41:15,431
Pracowaliśmy potem
w Comedy Central. Ja w <i>The Daily Show,</i>

671
00:41:15,514 --> 00:41:16,932
Dave w <i>Chappelle's Show.</i>

672
00:41:17,016 --> 00:41:18,809
Ten program

673
00:41:18,893 --> 00:41:21,228
to rakieta, którą stworzył.

674
00:41:22,688 --> 00:41:26,275
Stał się zjawiskiem kulturowym.

675
00:41:27,610 --> 00:41:30,571
Comedy Central zrobiłby wszystko,
by go utrzymać.

676
00:41:30,863 --> 00:41:32,364
Zaproponowali Dave'owi

677
00:41:32,448 --> 00:41:33,908
pięćdziesiąt milionów,

678
00:41:34,742 --> 00:41:36,869
żeby dalej go tworzył.

679
00:41:37,036 --> 00:41:39,580
Ale Dave miał wtedy wątpliwości

680
00:41:40,164 --> 00:41:43,042
ze względu na trudności w produkcji.

681
00:41:43,542 --> 00:41:46,295
Zastanawiał się, jaki ma wpływ

682
00:41:46,587 --> 00:41:49,089
na widownię,
na której mu zależało.

683
00:41:50,090 --> 00:41:51,175
I odszedł.

684
00:41:52,843 --> 00:41:54,345
W tym momencie

685
00:41:55,346 --> 00:41:56,972
pomyślałem:

686
00:41:57,890 --> 00:42:01,560
„Comedy Central ma 50 milionów dolarów?”.

687
00:42:17,451 --> 00:42:21,539
Ci skurwiele nie pozwalali nam
nawet na przekąski w <i>The Daily Show.</i>

688
00:42:22,915 --> 00:42:27,586
Mają 50 milionów dolarów.

689
00:42:32,925 --> 00:42:34,385
Wtedy Dave...

690
00:42:35,052 --> 00:42:35,928
odszedł.

691
00:42:36,554 --> 00:42:38,222
Skończył. Ale wiedziałem,

692
00:42:38,889 --> 00:42:40,766
że tę kasę trzeba przejąć.

693
00:42:47,314 --> 00:42:48,524
Dave, chcę...

694
00:42:49,483 --> 00:42:50,359
Przepraszam.

695
00:42:52,278 --> 00:42:53,737
Chcę, żebyś wiedział,

696
00:42:53,821 --> 00:42:56,240
że zgarnąłem te pieniądze jak własne.

697
00:43:02,705 --> 00:43:05,791
Gość jest niewiarygodny.
Nie mówię tylko o stand-upie.

698
00:43:06,125 --> 00:43:08,919
Jak wchodzi w interakcję
z przypadkowymi ludźmi.

699
00:43:09,295 --> 00:43:11,380
Byliśmy w Minneapolis w Minnesocie.

700
00:43:11,797 --> 00:43:14,842
Jakiś biały dzieciak drze się:
„O Boże!

701
00:43:15,259 --> 00:43:16,677
Dave Chappelle”.

702
00:43:16,760 --> 00:43:18,262
Totalnie podjarany.

703
00:43:18,470 --> 00:43:20,889
Mówię mu: „Wyluzuj”.

704
00:43:20,973 --> 00:43:23,809
Jestem duży, mógłbym robić za ochroniarza.

705
00:43:23,976 --> 00:43:25,769
Uspokajam go, a on krzyczy:

706
00:43:25,894 --> 00:43:27,730
„O Boże! Dave Chappelle.

707
00:43:27,813 --> 00:43:29,398
Zapraszam do siebie,

708
00:43:29,481 --> 00:43:30,649
mam trochę zioła”.

709
00:43:33,193 --> 00:43:35,154
Spojrzeliśmy na siebie z Davem

710
00:43:35,237 --> 00:43:37,489
i mówię mu:
„Stary, skończyło mi się...

711
00:43:38,574 --> 00:43:43,829
Może obczajmy, co i jak,
zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi”.

712
00:43:43,912 --> 00:43:44,997
No nie?

713
00:43:45,122 --> 00:43:47,333
Idziemy do tego mieszkania. Wchodzę

714
00:43:47,416 --> 00:43:50,544
i widzę wielki słoik zioła
typowy dla białych.

715
00:43:50,836 --> 00:43:53,380
Biorę jedną bryłkę, dziękuję kolesiowi

716
00:43:53,464 --> 00:43:54,965
i już mamy wychodzić.

717
00:43:55,049 --> 00:43:58,135
A ten chłopak cały czas wali
w drzwi współlokatora.

718
00:43:59,553 --> 00:44:01,972
„Obudź się, stary!

719
00:44:02,056 --> 00:44:06,769
Mamy w mieszkaniu
Dave'a Chappelle'”

720
00:44:07,311 --> 00:44:10,356
Ale nawet pożar by go nie obudził.

721
00:44:10,439 --> 00:44:11,940
Wychodzimy, a młody mówi:

722
00:44:12,358 --> 00:44:13,776
„Zróbmy zdjęcie.

723
00:44:14,151 --> 00:44:16,153
Zrób sobie ze mną zdjęcie”.

724
00:44:16,320 --> 00:44:19,114
Dave na to: „Wybacz, stary,
ale idziemy w miasto

725
00:44:19,490 --> 00:44:21,325
i ze względów bezpieczeństwa...

726
00:44:23,535 --> 00:44:24,870
nie możemy”.

727
00:44:25,579 --> 00:44:27,748
Schodzimy po schodach,

728
00:44:27,831 --> 00:44:30,501
a on jest na górze i drze się:

729
00:44:30,751 --> 00:44:35,381
„Nikt mi nie uwierzy!”.

730
00:44:38,300 --> 00:44:39,677
Pozamiatałeś, stary.

731
00:44:39,760 --> 00:44:40,636
Totalnie.

732
00:44:41,220 --> 00:44:44,390
Brawa dla burmistrz Waszyngtonu,
Muriel Bowser.

733
00:44:48,227 --> 00:44:49,603
Muszę ci powiedzieć,

734
00:44:50,604 --> 00:44:52,940
że jesteś dla mnie kimś wyjątkowym.

735
00:44:53,565 --> 00:44:55,442
Dzieli nas tylko rok,

736
00:44:55,776 --> 00:44:57,152
a ty rządzisz miastem.

737
00:44:57,820 --> 00:44:58,946
I to świetnie.

738
00:44:59,780 --> 00:45:01,699
Byłem ostatnio w moim liceum.

739
00:45:02,866 --> 00:45:04,618
Burmistrz Muriel zapewniła

740
00:45:04,702 --> 00:45:08,372
150 milionów dolarów na remont

741
00:45:08,455 --> 00:45:10,582
w Duke Ellington School of the Arts.

742
00:45:11,709 --> 00:45:13,919
Zazdrościłem uczniom.

743
00:45:14,420 --> 00:45:15,921
Wiele dla mnie znaczysz,

744
00:45:16,004 --> 00:45:18,507
a dla miasta
jesteś błogosławieństwem.

745
00:45:18,590 --> 00:45:22,010
I dziękuję ci za to. Szczerze.

746
00:45:25,264 --> 00:45:28,809
Nigdy nie głosowałem w Waszyngtonie,
ale gdybym głosował...

747
00:45:30,602 --> 00:45:32,604
głosowałbym na ciebie. I wiesz co?

748
00:45:33,939 --> 00:45:36,400
Gdybyś paliła crack,
i tak bym zagłosował!

749
00:45:37,901 --> 00:45:39,111
Wiem, że nie palisz.

750
00:45:39,403 --> 00:45:40,738
Ale gdybyś chciała,

751
00:45:41,321 --> 00:45:44,283
śmiało. Ja ci pozwalam.

752
00:45:51,874 --> 00:45:53,792
Dowiedziałem się o Davie

753
00:45:53,876 --> 00:45:56,503
tuż przed pierwszym <i>Grubym i chudszym.</i>

754
00:45:56,879 --> 00:45:59,047
Miałem grać rolę, którą on zagrał.

755
00:45:59,381 --> 00:46:01,467
A potem go zobaczyłem i pomyślałem,

756
00:46:01,550 --> 00:46:03,010
że ten chłopak

757
00:46:03,093 --> 00:46:05,596
byłby w tej roli zabawny.

758
00:46:05,679 --> 00:46:07,222
Próbowałem być spokojny.

759
00:46:07,431 --> 00:46:11,310
Ale przyszła pora,
żeby Reggie skopał ci tyłek.

760
00:46:12,644 --> 00:46:15,397
Dave jest mądrzejszy od wszystkich.

761
00:46:16,231 --> 00:46:17,232
Dave jest...

762
00:46:18,025 --> 00:46:21,570
być może najinteligentniejszym
komikiem w historii.

763
00:46:21,695 --> 00:46:24,072
Zajęło nam 400 lat, żeby zrozumieć,

764
00:46:25,616 --> 00:46:27,910
że słabością białych

765
00:46:28,911 --> 00:46:30,913
było klęczenie w czasie hymnu.

766
00:46:34,792 --> 00:46:36,293
To jest słabość ducha.

767
00:46:37,753 --> 00:46:38,754
Tak jest.

768
00:46:42,341 --> 00:46:44,885
Co robicie, czarnuchy? Wstawać!

769
00:46:45,677 --> 00:46:47,262
Rozszerzył formy sztuki

770
00:46:47,638 --> 00:46:50,098
i wpłynął na kulturę.

771
00:46:51,350 --> 00:46:54,061
Jest głosem swojego pokolenia.

772
00:46:54,144 --> 00:46:55,813
Nikt mu nie dorównuje.

773
00:47:11,578 --> 00:47:13,121
No dobra.

774
00:47:13,831 --> 00:47:16,166
Moja córka jest tu ze mną i cieszę się,

775
00:47:16,250 --> 00:47:18,961
że poznałem cię, zanim się urodziła.

776
00:47:19,837 --> 00:47:21,129
To akurat dobrze.

777
00:47:21,755 --> 00:47:25,551
Nauczyłeś mnie,
jak być lepszym człowiekiem.

778
00:47:26,134 --> 00:47:27,970
Właśnie to zrozumiałem.

779
00:47:33,392 --> 00:47:34,768
To on? Twój syn?

780
00:47:34,852 --> 00:47:35,686
NARODZINY GWIAZDY

781
00:47:36,103 --> 00:47:36,937
Jay.

782
00:47:37,020 --> 00:47:38,313
Byłeś w jego wieku,

783
00:47:39,648 --> 00:47:41,441
gdy cię poznałem.

784
00:47:43,360 --> 00:47:44,736
Widziałem cię YouTubie.

785
00:47:45,153 --> 00:47:46,822
Ten filmik z dziewczyną.

786
00:47:47,197 --> 00:47:48,031
Tak.

787
00:47:49,908 --> 00:47:51,159
Podobał mi się.

788
00:47:51,243 --> 00:47:53,996
Byłeś sobą.

789
00:47:55,372 --> 00:47:56,748
Robiłeś to, co kochasz.

790
00:47:57,457 --> 00:47:59,793
Nie żartuję, to chyba najlepsza scena,

791
00:47:59,877 --> 00:48:01,628
jaką grałem z innym aktorem.

792
00:48:02,045 --> 00:48:02,921
Naprawdę.

793
00:48:06,049 --> 00:48:07,259
Pisałem ją dla ciebie.

794
00:48:07,926 --> 00:48:11,388
Zajęło mi to dwa lata,
ale dałeś wtedy z siebie wszystko.

795
00:48:11,471 --> 00:48:14,016
Zdecydowałeś się na to,
nie mogłem uwierzyć,

796
00:48:14,099 --> 00:48:16,059
że wyświadczyłeś mi tę przysługę.

797
00:48:16,268 --> 00:48:18,478
Nigdy tego nie zapomnę.

798
00:48:18,562 --> 00:48:21,982
Ta scena zostanie z nami na zawsze,

799
00:48:22,399 --> 00:48:24,192
jest piękna.

800
00:48:24,318 --> 00:48:29,031
Cały plan był pod wrażeniem tego,
co dzieje się, gdy jesteś w pobliżu.

801
00:48:29,281 --> 00:48:32,284
Dave to bardzo wyjątkowa osoba.

802
00:48:33,660 --> 00:48:35,787
Nie wiem, dlaczego taki jest.

803
00:48:35,871 --> 00:48:37,706
Może to geny,

804
00:48:37,915 --> 00:48:40,542
dorastanie w Waszyngtonie, szkoła,

805
00:48:40,626 --> 00:48:44,296
pierwszy stand-up w wieku ośmiu lat.
Nie wiem, co sprawiło,

806
00:48:44,379 --> 00:48:45,923
że jesteś tym, kim jesteś,

807
00:48:46,006 --> 00:48:50,677
ale mam szczęście żyć
w tym samym czasie co ty.

808
00:48:55,641 --> 00:48:59,436
Ciągle nazywamy kogoś...
geniuszem.

809
00:48:59,853 --> 00:49:03,523
Geniusz kojarzy mi się z kimś aspołecznym,
na uboczu.

810
00:49:03,607 --> 00:49:07,194
Ty jesteś geniuszem wyjątkowym,
bo masz w sobie pewną cechę.

811
00:49:07,569 --> 00:49:09,571
Empatię.

812
00:49:10,238 --> 00:49:12,199
Traktujesz wszystkich tak samo.

813
00:49:12,282 --> 00:49:14,242
To w tobie uwielbiam.

814
00:49:14,701 --> 00:49:15,953
Dzięki, przyjacielu.

815
00:49:16,036 --> 00:49:17,454
Wciąż jestem zły za <i>SNL.</i>

816
00:49:17,788 --> 00:49:20,457
W monologu mówiłeś, że
byłeś w Białym Domu...

817
00:49:20,540 --> 00:49:21,917
I była impreza.

818
00:49:22,709 --> 00:49:24,044
Wszyscy byli czarni

819
00:49:24,127 --> 00:49:26,254
z wyjątkiem Bradleya Coopera.

820
00:49:27,130 --> 00:49:29,758
Widziałeś morze twarzy i jedna białą.
Moją.

821
00:49:29,841 --> 00:49:33,053
Przecież poszliśmy tam razem, skurwielu.

822
00:49:38,016 --> 00:49:40,268
Kocham cię, stary.

823
00:50:04,751 --> 00:50:08,171
Większość moich przyjaciół
była u dołu drabiny społecznej,

824
00:50:08,672 --> 00:50:10,632
ale wspięła się wyżej.

825
00:50:18,348 --> 00:50:19,725
Długa droga za nami.

826
00:50:41,079 --> 00:50:42,247
Uwielbiam powroty.

827
00:50:42,497 --> 00:50:46,376
Byłem tu wiele razy, ale nie po to,
żeby świętować mój sukces.

828
00:51:05,020 --> 00:51:06,021
Kocham cię, Dave.

829
00:51:07,147 --> 00:51:08,190
To dla ciebie.

830
00:51:09,149 --> 00:51:11,985
Jestem przy tobie,
bo ty zawsze byłeś przy nas.

831
00:51:13,028 --> 00:51:14,404
Kocham cię, bracie.

832
00:51:19,493 --> 00:51:23,288
Richard Pryor był pierwszym laureatem
nagrody Twaina.

833
00:51:23,705 --> 00:51:26,917
Gdy zacząłem <i>SNL,</i>
był pierwszym prowadzącym.

834
00:51:27,584 --> 00:51:30,420
Latem 2016 roku,
przed wyborami prezydenckimi,

835
00:51:30,796 --> 00:51:34,800
była jeszcze jedna osoba,
którą bardzo chciałem mieć w programie.

836
00:51:35,050 --> 00:51:37,177
Wiedziałem, że 12 listopada,

837
00:51:37,677 --> 00:51:38,595
po wyborach,

838
00:51:39,096 --> 00:51:40,555
to musi być Dave.

839
00:51:40,680 --> 00:51:42,015
Dziękuję!

840
00:51:42,099 --> 00:51:46,103
Wiedziałem, że potrzebuję kogoś,
kto wyjaśni, co się właśnie stało.

841
00:51:48,814 --> 00:51:52,025
Musiałam mieć Dave'a z tego samego powodu
co Richarda.

842
00:51:52,442 --> 00:51:53,693
Mówi prawdę

843
00:51:53,985 --> 00:51:55,987
i jest najśmieszniejszy.

844
00:51:56,738 --> 00:51:59,783
To miała być ważna chwila
dla <i>SNL</i> i dla niego.

845
00:52:00,283 --> 00:52:03,286
Wiedziałem, że Dave będzie na to gotowy.

846
00:52:04,204 --> 00:52:05,705
Ameryka to zrobiła.

847
00:52:05,789 --> 00:52:09,000
Wybraliśmy i strollowaliśmy prezydenta

848
00:52:13,547 --> 00:52:14,714
Biali są wściekli.

849
00:52:15,465 --> 00:52:19,052
Nie widziałem takiej furii
od czasu wyroku O.J. Simpsona.

850
00:52:19,803 --> 00:52:22,180
Ekran podzielony na pół
i oboje biali...

851
00:52:29,354 --> 00:52:33,191
Nie mówię, że mi się to podoba,
ale nigdy tego nie widziałem.

852
00:52:33,483 --> 00:52:37,195
Oglądałem w telewizji białe zamieszki
w Portland w Oregonie.

853
00:52:39,030 --> 00:52:41,032
W środę, dzień po wyborach,

854
00:52:41,116 --> 00:52:42,993
mieliśmy próbę przed programem.

855
00:52:43,451 --> 00:52:44,995
Nastroje były ponure.

856
00:52:45,370 --> 00:52:48,290
Ludzie czuli się spięci i bezbronni.

857
00:52:48,748 --> 00:52:49,583
Masakra.

858
00:52:49,958 --> 00:52:51,543
Dave usiadł obok mnie,

859
00:52:51,626 --> 00:52:54,337
spojrzał na wszystkich
i wyczuł te emocje.

860
00:52:54,796 --> 00:52:57,299
Spytał, czy może zacytować Toni Morrison.

861
00:52:58,049 --> 00:52:59,217
Cytat brzmiał:

862
00:52:59,676 --> 00:53:02,470
„To czas na wytężoną pracę artystów.

863
00:53:03,555 --> 00:53:06,433
Nie czas na rozpacz,
na użalanie się nad sobą.

864
00:53:07,058 --> 00:53:10,061
Nie można milczeć,
nie ma miejsca na strach.

865
00:53:10,770 --> 00:53:13,440
Mówimy, piszemy, władamy językami.

866
00:53:13,982 --> 00:53:15,942
Tak uzdrawia się cywilizacje”.

867
00:53:16,443 --> 00:53:18,195
Wiedziałem, że przetrwamy.

868
00:53:19,070 --> 00:53:22,782
Kate McKinnon zaśpiewała „Hallelujah”
jako Hillary Clinton,

869
00:53:23,450 --> 00:53:24,868
a potem wyszedł Dave.

870
00:53:25,619 --> 00:53:27,704
Nie miałem pojęcia, co zrobi.

871
00:53:29,623 --> 00:53:31,875
Mam nadzieję, że on wiedział...

872
00:53:32,959 --> 00:53:34,753
ale nie jestem pewny.

873
00:53:35,837 --> 00:53:38,006
Był oszałamiający. Świetny.

874
00:53:38,089 --> 00:53:39,674
To był przełomowy program.

875
00:53:40,508 --> 00:53:42,052
Życzę Trumpowi powodzenia.

876
00:53:42,719 --> 00:53:44,679
Dam mu szansę.

877
00:53:45,472 --> 00:53:48,850
My, kiedyś pozbawieni praw obywatelskich,

878
00:53:49,184 --> 00:53:51,978
także żądamy takiej szansy.

879
00:53:52,812 --> 00:53:53,897
Dziękuję bardzo.

880
00:53:55,523 --> 00:53:57,901
Twoja zdolność mówienia tego,
co myślisz,

881
00:53:58,068 --> 00:54:00,237
bez względu na to, co myślą inni...

882
00:54:00,737 --> 00:54:01,863
Ta odwaga,

883
00:54:02,447 --> 00:54:04,491
by bawić ludzi tak, jak chcesz,

884
00:54:05,367 --> 00:54:07,744
wpłynęła na mnie,

885
00:54:08,370 --> 00:54:12,249
do tego stopnia,
że wczoraj grałem choreografa wilkołaka.

886
00:54:15,835 --> 00:54:17,462
I byłem z tego dumny.

887
00:54:19,422 --> 00:54:21,675
Nauczyłem się tego od ciebie.

888
00:54:22,133 --> 00:54:23,134
Wiesz,

889
00:54:23,218 --> 00:54:26,096
Dwa pierwsze sezony <i>Chapelle's Show</i>

890
00:54:26,179 --> 00:54:29,140
to najlepsza skecze w historii.

891
00:54:29,224 --> 00:54:30,267
Są genialne.

892
00:54:31,268 --> 00:54:32,644
DRAFT RASOWY

893
00:54:32,727 --> 00:54:36,606
Witamy na pierwszym, i być może jedynym,
drafcie rasowym w Nowym Jorku.

894
00:54:37,691 --> 00:54:40,360
Ciekawe, kogo wybiorą ze względu na rasę.

895
00:54:40,777 --> 00:54:43,571
Czarni prowadzą po pierwszej serii.

896
00:54:43,655 --> 00:54:46,825
Już dawno czarny
nie wygrał żadnej loterii.

897
00:54:46,908 --> 00:54:48,994
I tak pewnie nadal będą narzekać.

898
00:54:50,078 --> 00:54:51,037
Pierdol się.

899
00:54:51,538 --> 00:54:52,747
Czarna delegacja...

900
00:54:56,042 --> 00:54:56,960
wybiera Tigera Woodsa.

901
00:54:57,043 --> 00:55:00,171
Najbogatszy i najbardziej wpływowy
sportowiec świata

902
00:55:00,338 --> 00:55:02,757
jest już oficjalnie czarny.

903
00:55:02,841 --> 00:55:04,134
Żegnaj, smażony ryżu.

904
00:55:04,217 --> 00:55:05,510
Witaj, smażony kurczaku.

905
00:55:05,677 --> 00:55:06,928
Kocham cię, tato!

906
00:55:08,388 --> 00:55:11,349
Nie wiedziałem, że
masz tylu starych białych fanów.

907
00:55:11,558 --> 00:55:12,392
Co?

908
00:55:16,104 --> 00:55:19,149
Czuję się,
jakbym umarł i trafił do Brooks Brothers.

909
00:55:22,402 --> 00:55:24,446
Dużo się mówi o szczerości.

910
00:55:24,529 --> 00:55:26,865
Ludzie mówią o szczerości w stand-upie,

911
00:55:27,073 --> 00:55:30,285
ale wielu świetnych
komików nie zawsze mówi prawdę.

912
00:55:31,453 --> 00:55:32,954
Rodney Dangerfield

913
00:55:33,038 --> 00:55:34,998
był bardzo szanowany.

914
00:55:38,376 --> 00:55:39,961
Ciągle kłamał.

915
00:55:42,422 --> 00:55:44,007
Szczerość polega na tym,

916
00:55:44,090 --> 00:55:47,677
by nie bać się mówić ludziom prawdy
o naszych uczuciach,

917
00:55:47,761 --> 00:55:49,387
bo to podstawa relacji,

918
00:55:49,637 --> 00:55:51,222
jaką komicy mają z ludźmi.

919
00:55:51,306 --> 00:55:54,184
Nikt nie robi tego lepiej niż ty.

920
00:55:54,267 --> 00:55:56,686
Uczymy się tego,

921
00:55:57,312 --> 00:56:00,398
bo wiemy,
że jesteśmy częścią żartu.

922
00:56:01,024 --> 00:56:02,067
Dave sprawia...

923
00:56:03,943 --> 00:56:05,737
Jest gotów żartować z każdego.

924
00:56:05,820 --> 00:56:09,699
Z białych i gejów. To wszystko.

925
00:56:15,372 --> 00:56:17,415
Wszyscy mnie kochają.
Z wzajemnością.

926
00:56:17,499 --> 00:56:20,251
Mam przyjaciół L,
mam przyjaciół B,

927
00:56:20,335 --> 00:56:22,962
i mam przyjaciół G. Ale...

928
00:56:23,296 --> 00:56:26,383
Ale ci na literę T nienawidzą mnie
jak cholera.

929
00:56:31,763 --> 00:56:32,847
Nie winię ich.

930
00:56:32,972 --> 00:56:34,641
To nie ich wina, tylko moja.

931
00:56:34,808 --> 00:56:38,061
Nie mogę przestać żartować
z tych niewiadomoco.

932
00:56:39,771 --> 00:56:42,857
Nie chcę pisać o nich żartów,
ale nie mogę przestać!

933
00:56:45,610 --> 00:56:51,491
To dziwne w ogóle o tym z tobą gadać,
bo to ty znasz się na tym fachu najlepiej.

934
00:56:51,616 --> 00:56:54,369
Ale jednego nigdy się nie dowiesz.

935
00:56:54,452 --> 00:56:56,204
Jak to jest być komikiem,

936
00:56:56,913 --> 00:56:58,873
kiedy twoim mistrzem jest Dave Chapelle.

937
00:56:58,998 --> 00:57:00,750
Dzięki ci za to.
Dziękuję.

938
00:57:00,834 --> 00:57:01,793
Prawda.

939
00:57:10,343 --> 00:57:12,971
Ja przyszedłem uczcić Marka Twaina.

940
00:57:23,440 --> 00:57:25,191
Dla mnie to dopiero komedia.

941
00:57:28,695 --> 00:57:31,072
Jeśli nie wierzycie
że Twain był zabawny,

942
00:57:31,197 --> 00:57:34,826
chciałbym przeczytać krótki fragment
<i>Huckleberry Finna.</i>

943
00:57:37,871 --> 00:57:38,705
Okej.

944
00:57:42,041 --> 00:57:42,876
Dawaj.

945
00:57:43,168 --> 00:57:44,002
„Huck…

946
00:57:45,253 --> 00:57:47,672
zwrócił się do swojego przyjaciela, Jima,

947
00:57:48,256 --> 00:57:49,883
lub, jak go nazywaliśmy...”

948
00:57:50,091 --> 00:57:52,135
Nie muszę czytać całego fragmentu.

949
00:58:03,146 --> 00:58:04,314
Bardzo się cieszę.

950
00:58:04,439 --> 00:58:05,273
Widzicie to?

951
00:58:07,650 --> 00:58:09,277
Będziemy się dziś kochać?

952
00:58:10,778 --> 00:58:12,197
Jako przyjaciele.

953
00:58:13,114 --> 00:58:14,407
Pięknie pachniesz.

954
00:58:15,325 --> 00:58:18,495
Bo kocham go tak bardzo, że
robię się emocjonalna.

955
00:58:18,578 --> 00:58:20,205
Dla ciebie też będę płakać.

956
00:58:23,208 --> 00:58:25,752
Nigdy nie widziałam
czystszej formy sztuki

957
00:58:26,377 --> 00:58:27,962
niż stand-up.

958
00:58:28,421 --> 00:58:32,091
Nie wiem, czemu ludzie w ogóle
zastanawiają się, czy to sztuka.

959
00:58:32,800 --> 00:58:37,597
Gadanie pierdół to sztuka.

960
00:58:37,805 --> 00:58:39,390
Prawda, Muriel?

961
00:58:45,104 --> 00:58:46,981
Drodzy komicy,

962
00:58:47,065 --> 00:58:48,358
chcę wam przypomnieć,

963
00:58:48,566 --> 00:58:50,485
zawsze to powtarzam

964
00:58:50,568 --> 00:58:52,278
nasz gatunek jest najlepszy.

965
00:58:52,362 --> 00:58:54,864
Musimy wiedzieć tylko to,
co wiemy.

966
00:58:55,406 --> 00:58:59,869
A wszystko, co wiemy, jest cenne
dzięki temu, co z tym robimy.

967
00:59:00,370 --> 00:59:01,788
Bądźcie wierni sobie.

968
00:59:02,580 --> 00:59:03,581
Pieprzyć układy.

969
00:59:04,249 --> 00:59:05,416
Kasa i tak przyjdzie.

970
00:59:05,500 --> 00:59:07,001
Większość nie da rady.

971
00:59:09,879 --> 00:59:11,005
Będę szczery.

972
00:59:12,423 --> 00:59:15,635
Słyszałem wywiad z Pattonem Oswaltem,
znanym komikiem.

973
00:59:15,718 --> 00:59:17,637
Zaczął tydzień po mnie.

974
00:59:18,012 --> 00:59:20,265
Patton rozmawiał
Terrym Grossem.

975
00:59:20,431 --> 00:59:22,350
Wiecie, jak to Terry...

976
00:59:27,313 --> 00:59:29,148
Patton mówi do Grossa:

977
00:59:29,732 --> 00:59:32,735
„Terry, nikomu stand-up nie wychodzi
od razu”.

978
00:59:32,860 --> 00:59:34,904
Akurat prowadziłem samochód,

979
00:59:34,988 --> 00:59:36,698
słuchając wywiadu.

980
00:59:37,198 --> 00:59:39,033
„Dave Chappelle dał radę

981
00:59:40,159 --> 00:59:42,161
na swoim pierwszym stand-upie”.

982
00:59:42,870 --> 00:59:44,622
Uśmiechnąłem się szeroko.

983
00:59:45,456 --> 00:59:46,958
Patton nie powiedział,

984
00:59:47,333 --> 00:59:49,335
że kolejne siedem, osiem występów

985
00:59:49,586 --> 00:59:50,712
było fatalnych.

986
00:59:52,213 --> 00:59:53,381
Ale pierwszy raz...

987
00:59:54,007 --> 00:59:55,758
był przezajebisty.

988
00:59:56,092 --> 00:59:58,219
Trochę jak pierwszy seks.

989
00:59:58,386 --> 01:00:00,346
Za drugim razem

990
01:00:00,430 --> 01:00:02,390
ktoś uderzył cię w głowę młotem.

991
01:00:03,933 --> 01:00:06,644
Drugi raz nie umywa się do pierwszego.

992
01:00:07,312 --> 01:00:09,606
Ale może nie oberwę młotem

993
01:00:09,689 --> 01:00:12,442
za dziewiątym czy dziesiątym razem.

994
01:00:14,736 --> 01:00:17,113
<i>Nie wierzę w politykę.</i>

995
01:00:17,238 --> 01:00:19,324
Ale uważam, że zaufanie do polityki

996
01:00:19,407 --> 01:00:21,784
<i>jest krajowi bardzo potrzebne.</i>

997
01:00:22,577 --> 01:00:25,705
<i>Prezydent Bush nadal opowiada się</i>
<i>za inwazją na Irak.</i>

998
01:00:26,205 --> 01:00:29,417
Po dokładnej analizie regionu
ja i mój gabinet sądzimy,

999
01:00:29,500 --> 01:00:32,086
że ten obszar jest gotowy
do zmiany reżimu.

1000
01:00:32,170 --> 01:00:33,004
Właśnie.

1001
01:00:33,338 --> 01:00:35,465
Ten czarnuch próbował zabić mi ojca!

1002
01:00:35,840 --> 01:00:37,759
Stary, Lincoln daje dupy.

1003
01:00:38,009 --> 01:00:38,843
Cholera.

1004
01:00:38,926 --> 01:00:40,595
Truman daje dupy.

1005
01:00:41,304 --> 01:00:43,723
Carter daje dupy.

1006
01:00:44,474 --> 01:00:46,684
George Washington był najgorszy.

1007
01:00:47,727 --> 01:00:48,895
Powiedziałam to.

1008
01:00:49,312 --> 01:00:51,898
Uznajemy te prawdy za oczywiste.

1009
01:00:52,106 --> 01:00:54,567
„Wszyscy ludzie są równi”.

1010
01:00:55,485 --> 01:00:57,403
„Kanapka, czarnuchu, albo zginiesz”.

1011
01:00:58,738 --> 01:01:00,073
„Wolność i sprawiedliwość dla wszystkich”.

1012
01:01:00,156 --> 01:01:03,951
Widziałem Donalda Trumpa
na konferencji prasowej.

1013
01:01:04,786 --> 01:01:08,081
„Przywrócę znaczenie węgla”.

1014
01:01:08,164 --> 01:01:09,624
Węgla?!

1015
01:01:11,918 --> 01:01:13,378
Mówię serio.

1016
01:01:13,836 --> 01:01:15,129
Nigdy

1017
01:01:15,838 --> 01:01:19,550
w życiu nie widziałem
nawet kawałka węgla!

1018
01:01:20,343 --> 01:01:23,513
Jeśli już ktoś ma ryć w ziemi
i czegoś szukać,

1019
01:01:23,930 --> 01:01:26,891
to niech znajdzie mi trufle.
Chętnie przyjmę.

1020
01:01:26,974 --> 01:01:28,559
To pieprzone wybory.

1021
01:01:28,643 --> 01:01:29,727
Musimy się spiąć.

1022
01:01:29,811 --> 01:01:34,399
Każdy sprawny Afroamerykanin
musi się zarejestrować,

1023
01:01:34,774 --> 01:01:36,693
żeby dostać legalnie broń.

1024
01:01:37,902 --> 01:01:40,029
Tylko wtedy zmienią prawo.

1025
01:01:42,782 --> 01:01:45,118
Ameryka to najwspanialszy naród świata,

1026
01:01:45,201 --> 01:01:47,537
lecz wciąż boryka się z problemami.

1027
01:01:48,079 --> 01:01:49,622
Opieka zdrowotna to klapa.

1028
01:01:49,914 --> 01:01:51,165
Medicaid nie działa.

1029
01:01:51,249 --> 01:01:55,378
Nasi sąsiedzi w Kanadzie mają
darmową opiekę zdrowotną.

1030
01:01:55,878 --> 01:01:57,088
Co proponuję?

1031
01:01:57,755 --> 01:02:00,258
Fałszywe kanadyjskie dowody
dla wszystkich.

1032
01:02:00,967 --> 01:02:04,345
Nazywam się Dave Chappelle.
I chcę cię reprezentować.

1033
01:02:06,305 --> 01:02:07,265
Ludzie pytają:

1034
01:02:07,348 --> 01:02:10,268
„Fajnie się robiło <i>Chappelle's Show?”.</i>

1035
01:02:10,393 --> 01:02:11,227
Nie.

1036
01:02:12,395 --> 01:02:14,397
Nie było fajnie, było ciężko.

1037
01:02:14,897 --> 01:02:18,443
Musieliśmy pracować przez 48 godzin,
żeby dotrzymać terminów.

1038
01:02:18,526 --> 01:02:21,362
Byliśmy totalnie wyczerpani.

1039
01:02:21,487 --> 01:02:23,281
Mieliśmy problemy z erekcją.

1040
01:02:25,324 --> 01:02:26,993
Powiedziałem o tym Dave'owi,

1041
01:02:27,076 --> 01:02:29,495
a on na to:
„To przez te laptopy.

1042
01:02:32,790 --> 01:02:35,376
No i nie jesteśmy już tacy młodzi”.

1043
01:02:35,460 --> 01:02:37,545
Tymczasem nie ma związku między

1044
01:02:37,628 --> 01:02:40,173
używaniem laptopa
a zaburzeniami erekcji.

1045
01:02:40,631 --> 01:02:42,675
Mieliśmy po 29 lat.

1046
01:02:46,345 --> 01:02:49,223
Dave Chappelle
całkowicie odmienił moje życie.

1047
01:02:49,390 --> 01:02:52,310
Pożyczył mi tysiąc dolarów
na przeprowadzkę do LA.

1048
01:02:52,518 --> 01:02:55,646
Chciał napisać ze mną film
a byłem totalnie zielony.

1049
01:02:55,730 --> 01:02:59,942
Dave Chappelle wierzył we mnie,
kiedy nikt we mnie nie wierzył.

1050
01:03:00,735 --> 01:03:04,280
Każdy ma kumpla,
który czasem napisze coś śmiesznego.

1051
01:03:04,363 --> 01:03:06,908
Wyobraźcie sobie
jego wiadomości i telefony.

1052
01:03:08,534 --> 01:03:10,953
Kiedyś zadzwonił
do mnie we wtorek i mówi:

1053
01:03:11,037 --> 01:03:13,998
„Właśnie skończyłem oglądać
<i>Zniewolonego.</i>

1054
01:03:14,415 --> 01:03:17,251
Myślisz,
że niewolnicy chłostali swoje dzieci?”.

1055
01:03:20,671 --> 01:03:23,257
Wtorkowe popołudnie.

1056
01:03:25,551 --> 01:03:26,552
Na koniec,

1057
01:03:26,636 --> 01:03:29,430
jeśli macie zapamiętać tylko jedno
z mojej mowy:

1058
01:03:29,514 --> 01:03:31,849
<i>Chappelle's Show</i> nie był fajny.

1059
01:03:33,893 --> 01:03:36,270
Ale był świetny
i nie da się go przebić.

1060
01:03:36,646 --> 01:03:39,690
I to przez tego gościa.

1061
01:03:47,949 --> 01:03:48,783
To...

1062
01:03:49,408 --> 01:03:51,160
jest arcyzajebiste.

1063
01:03:54,247 --> 01:03:56,791
Nie wiem, co powiedzieć.

1064
01:03:56,874 --> 01:03:58,876
Niech ten wieczór trwa wiecznie.

1065
01:04:04,632 --> 01:04:05,967
Przysięgam,

1066
01:04:06,843 --> 01:04:09,011
nie mam wszystkiego gdzieś.

1067
01:04:09,303 --> 01:04:11,681
Wręcz przeciwnie.

1068
01:04:12,223 --> 01:04:13,599
Wiem, co mam,

1069
01:04:13,933 --> 01:04:15,268
bo wszystko straciłem.

1070
01:04:17,520 --> 01:04:19,063
Coś wam powiem.

1071
01:04:19,272 --> 01:04:20,857
Rzadko o tym mówię.

1072
01:04:21,232 --> 01:04:23,359
Zdarzyło wam się pracować na coś

1073
01:04:23,442 --> 01:04:25,069
i ponieść klęskę?

1074
01:04:26,195 --> 01:04:27,363
Też tak miałem.

1075
01:04:29,282 --> 01:04:30,241
Było ciężko.

1076
01:04:30,825 --> 01:04:31,784
Pomyślcie tylko:

1077
01:04:32,368 --> 01:04:36,122
Zniknąłem na 12 lat.

1078
01:04:36,914 --> 01:04:38,541
To nie krótka chwila.

1079
01:04:39,542 --> 01:04:40,668
To było piekło.

1080
01:04:40,918 --> 01:04:45,131
Widziałem,
jak moi znajomi stają się sławni.

1081
01:04:45,882 --> 01:04:48,009
Jak świat toczy się beze mnie.

1082
01:04:48,593 --> 01:04:50,511
Opłakiwałem tę stratę,

1083
01:04:50,928 --> 01:04:52,305
a po jakimś czasie

1084
01:04:53,139 --> 01:04:54,390
miałem to gdzieś.

1085
01:04:55,433 --> 01:04:57,810
Powrót był przerażający.

1086
01:04:58,895 --> 01:05:00,479
Rozumiem, kim jestem.

1087
01:05:01,063 --> 01:05:03,024
Bardziej niż ktokolwiek inny.

1088
01:05:03,316 --> 01:05:05,276
Jak kiedyś będę o mnie pisać,

1089
01:05:05,359 --> 01:05:07,820
zza grobu powiem:
„Wiedziałem, że tak powiedzą”.

1090
01:05:11,407 --> 01:05:14,160
Mówią, że człowiek nie
może marzyć o twarzy,

1091
01:05:14,952 --> 01:05:15,912
której nie zna.

1092
01:05:17,246 --> 01:05:18,748
Nie wierzę w to.

1093
01:05:19,290 --> 01:05:20,625
To zapewne prawda.

1094
01:05:22,043 --> 01:05:23,961
Znam tych twarzy sporo.

1095
01:05:24,670 --> 01:05:25,504
Po 32 latach

1096
01:05:25,588 --> 01:05:27,924
zamykam oczy
i wspominam różne wieczory,

1097
01:05:28,007 --> 01:05:29,383
tak wiele twarzy.

1098
01:05:29,800 --> 01:05:30,801
Co wieczór,

1099
01:05:31,135 --> 01:05:33,971
prawie co wieczór,
patrzyły na mnie z uśmiechem.

1100
01:05:36,682 --> 01:05:39,393
Nie mają pojęcia,
jak wygląda świat ze sceny.

1101
01:05:39,477 --> 01:05:42,897
Różne rasy, kolory, przekonania.

1102
01:05:42,980 --> 01:05:47,068
Patrzyli na mnie przez 32 lata
z uśmiechem na twarzy.

1103
01:05:54,116 --> 01:05:56,369
Żaden komik nie bierze tego za pewnik.

1104
01:05:56,953 --> 01:05:58,162
Przysięgam,

1105
01:05:58,245 --> 01:06:00,915
że to najszlachetniejszy zawód.

1106
01:06:01,165 --> 01:06:03,459
Robin Williams powiedział kiedyś:

1107
01:06:03,542 --> 01:06:08,172
że „bycie komikiem to praca, w której
wykorzystujesz wszystko, co wiesz”.

1108
01:06:09,131 --> 01:06:10,091
To prawda.

1109
01:06:10,633 --> 01:06:12,218
Nawet więcej, niż wiesz.

1110
01:06:12,301 --> 01:06:13,511
Mówisz, co myślisz.

1111
01:06:13,970 --> 01:06:14,887
Wykorzystaj to.

1112
01:06:15,930 --> 01:06:17,014
Nie bój się,

1113
01:06:17,682 --> 01:06:20,226
nie pozwól,
żeby te mendy zamknęły ci usta.

1114
01:06:21,394 --> 01:06:22,561
Mów, co chcesz.

1115
01:06:27,108 --> 01:06:28,943
Jeśli oglądacie to w domu

1116
01:06:29,402 --> 01:06:30,903
i nie wiecie, co myśleć,

1117
01:06:30,987 --> 01:06:34,156
bo jeszcze nie sprawdziliście,
co piszą na Twitterze,

1118
01:06:36,993 --> 01:06:38,035
możecie...

1119
01:06:40,413 --> 01:06:42,707
Spoko, ja już sprawdziłam.

1120
01:06:42,790 --> 01:06:45,710
Uważacie, że to cudownie niebanalne.

1121
01:06:48,045 --> 01:06:49,588
To nie jest tak,

1122
01:06:49,672 --> 01:06:52,883
że Dave nagle stał się zabawny.

1123
01:06:53,134 --> 01:06:55,136
Zawsze taki był.

1124
01:06:55,428 --> 01:06:57,388
Ciągle pozostaje w czołówce,

1125
01:06:57,471 --> 01:07:01,225
ponieważ nie przestaje się rozwijać
i wzrastać.

1126
01:07:01,767 --> 01:07:05,271
Czasem trochę wszerz, ale...

1127
01:07:06,313 --> 01:07:09,734
zawsze z jakąś nową perspektywą.

1128
01:07:10,234 --> 01:07:11,694
Jego krytyczne myślenie

1129
01:07:12,361 --> 01:07:13,738
to jego sztuka.

1130
01:07:14,280 --> 01:07:16,699
Jego stand-up rozwala mnie na kawałki.

1131
01:07:16,782 --> 01:07:19,326
Zmienia moje myślenie.

1132
01:07:19,660 --> 01:07:22,621
Czasem się z nim nie zgadzam,

1133
01:07:22,705 --> 01:07:24,498
za to właśnie go kocham.

1134
01:07:24,582 --> 01:07:25,958
Za to kocham sztukę.

1135
01:07:27,376 --> 01:07:30,129
<i>Wiesz, gdzie jest granica,</i>
<i>gdy ją przekraczasz.</i>

1136
01:07:30,212 --> 01:07:33,924
<i>Czym byłoby życie,</i>
<i>gdyby nikt nie przekraczał granic?</i>

1137
01:07:34,216 --> 01:07:37,803
Panie i panowie, ogarnijcie się,
bo nie wytrzymacie do końca.

1138
01:07:38,387 --> 01:07:39,722
Ogarnijcie się, kurwa.

1139
01:07:40,514 --> 01:07:42,516
To , że tak się ubieram...

1140
01:07:42,600 --> 01:07:43,601
nie...

1141
01:07:43,684 --> 01:07:44,852
nie...

1142
01:07:47,229 --> 01:07:48,689
czyni ze mnie dziwki”.

1143
01:07:50,566 --> 01:07:51,776
To tak jakbym ja,

1144
01:07:51,942 --> 01:07:53,277
Dave Chappelle, komik,

1145
01:07:53,360 --> 01:07:55,654
chodził po ulicy
w mundurze policjanta.

1146
01:07:56,614 --> 01:07:58,032
Ktoś może podbiec.

1147
01:07:58,699 --> 01:08:00,618
„Proszę nam pomóc, panie władzo.

1148
01:08:00,701 --> 01:08:02,703
Są tutaj. Pomocy!”

1149
01:08:04,080 --> 01:08:05,331
Odpowiedziałbym:

1150
01:08:06,207 --> 01:08:08,084
„To, że tak się ubieram,

1151
01:08:09,251 --> 01:08:12,338
nie czyni mnie policjantem”.

1152
01:08:13,172 --> 01:08:14,757
Mówią,

1153
01:08:15,174 --> 01:08:16,717
że obwiniam ofiary.

1154
01:08:19,053 --> 01:08:22,098
Cholera! Michael Jackson
molestował dzieci.

1155
01:08:22,181 --> 01:08:24,725
A co miały wtedy na sobie te dzieciaki?

1156
01:08:26,060 --> 01:08:29,855
Tak dużo mówi się teraz o transach,

1157
01:08:29,939 --> 01:08:33,067
bo chcą tego biali mężczyźni.

1158
01:08:33,442 --> 01:08:34,276
Tak jest.

1159
01:08:34,693 --> 01:08:35,861
Powiedziałem to.

1160
01:08:37,780 --> 01:08:40,074
Gdyby kobiety chciały byś transami,

1161
01:08:40,157 --> 01:08:42,243
albo czarni czy Meksykanie...

1162
01:08:42,326 --> 01:08:44,120
„W środku czuję się kobietą”.

1163
01:08:44,203 --> 01:08:46,997
„Morda, czarnuchu.
Nikt nie pytał, co czujesz.

1164
01:08:47,331 --> 01:08:49,333
Musimy zebrać truskawki”.

1165
01:08:51,544 --> 01:08:53,212
Cuchnie przywilejem białych.

1166
01:08:54,004 --> 01:08:57,925
Ciekawe, dlaczego Bruce'owi Jennerowi
łatwiej było zmienić płeć,

1167
01:08:58,008 --> 01:09:01,512
niż Cassiusowi Clayowi zmienić imię.

1168
01:09:03,180 --> 01:09:05,516
Wszyscy się wściekają za moje żarty.

1169
01:09:05,683 --> 01:09:08,602
Ale to najlepszy moment,
by je opowiedzieć.

1170
01:09:09,103 --> 01:09:10,479
Tym bardziej teraz.

1171
01:09:10,563 --> 01:09:13,190
Macie obowiązek mówić
nierozważne rzeczy.

1172
01:09:13,899 --> 01:09:17,278
Inaczej moje dzieci nie dowiedzą się,
jak one brzmią.

1173
01:09:17,903 --> 01:09:19,321
Jak miło jest się mylić.

1174
01:09:20,197 --> 01:09:23,450
Nie jestem tu, by mieć rację.
Przyszedłem się wygłupiać.

1175
01:09:25,035 --> 01:09:26,036
Odwaga,

1176
01:09:26,662 --> 01:09:29,415
jaką mu mieć artysta,

1177
01:09:29,915 --> 01:09:33,252
by walczyć o to, kim się jest,

1178
01:09:34,086 --> 01:09:36,046
żeby zaryzykować...

1179
01:09:37,965 --> 01:09:42,386
to kolejny powód,
dla którego wszyscy kochamy, szanujemy

1180
01:09:42,970 --> 01:09:44,263
i podziwiamy Dave'a.

1181
01:09:44,513 --> 01:09:48,184
Dopiero kiedy zaczęliśmy występować razem
parę lat temu,

1182
01:09:48,267 --> 01:09:49,643
miałem szansę

1183
01:09:49,727 --> 01:09:52,021
patrzeć, jak kroczy przez życie.

1184
01:09:52,396 --> 01:09:56,942
Wyobrażałem sobie go na traktorze
w Ohio, słuchającego Prince'a.

1185
01:09:58,444 --> 01:10:01,488
Ale ponieważ to Dave,
Prince pewnie był tam z nim,

1186
01:10:01,572 --> 01:10:02,907
bo tak właśnie wygląda

1187
01:10:03,490 --> 01:10:05,409
życie Dave'a.

1188
01:10:05,492 --> 01:10:10,289
W świecie Dave'a dzieją się rzeczy,
które nie zdarzają się nigdzie indziej.

1189
01:10:11,332 --> 01:10:13,292
Ostatnim razem… To było

1190
01:10:13,626 --> 01:10:16,670
w 2008 roku i byłem w Waszyngtonie.

1191
01:10:17,338 --> 01:10:18,839
Na tyłach...

1192
01:10:19,340 --> 01:10:23,802
restauracji siedział pewien dżentelmen.
Dave Chapelle.

1193
01:10:24,511 --> 01:10:25,387
Pomyślałam…

1194
01:10:26,347 --> 01:10:27,806
co on tu robi?

1195
01:10:29,183 --> 01:10:32,519
Dawno go nie widziałem,
więc pytam: „Dave, co słychać?”.

1196
01:10:32,728 --> 01:10:34,271
Pogadaliśmy chwilę,

1197
01:10:34,521 --> 01:10:36,941
spieszyłem się
do instytutu Waltera Reeda.

1198
01:10:37,024 --> 01:10:40,444
To było w czasie wojny w Iraku,
miałem tam jechać

1199
01:10:40,527 --> 01:10:45,449
ze stertą płyt DVD z <i>Chappelle's Show,</i>
które chciałem im zawieźć.

1200
01:10:45,532 --> 01:10:48,035
Uwielbiali ten program.
A <i>The Daily Show...</i>

1201
01:10:52,248 --> 01:10:55,417
Miałem te płyty i mówię do Dave'a:

1202
01:10:55,501 --> 01:10:58,629
„Spotkam się zaraz z rannymi żołnierzami

1203
01:10:59,129 --> 01:11:01,674
i mam twoje płyty.

1204
01:11:03,550 --> 01:11:04,760
Jesteś zajęty?”.

1205
01:11:04,843 --> 01:11:06,095
Jest spontaniczny.

1206
01:11:07,221 --> 01:11:08,973
„Chodźmy, będą zachwyceni”.

1207
01:11:09,056 --> 01:11:11,016
Spojrzał na mnie i mówi:

1208
01:11:11,600 --> 01:11:13,727
„Nie, dzięki”.

1209
01:11:19,608 --> 01:11:21,902
Ale mi wtedy zaimponował.

1210
01:11:23,612 --> 01:11:26,282
Nie znam nikogo, komu zależy

1211
01:11:26,615 --> 01:11:27,741
tak bardzo,

1212
01:11:28,826 --> 01:11:31,370
i nikogo, kto ma tak wyjebane.

1213
01:11:38,002 --> 01:11:40,212
Dave jest jak papierek lakmusowy,

1214
01:11:40,921 --> 01:11:42,965
bo szuka wiedzy.

1215
01:11:43,048 --> 01:11:45,884
To człowiek, który szuka ludzi,

1216
01:11:46,260 --> 01:11:48,470
doświadczeń i wiedzy.

1217
01:11:48,554 --> 01:11:52,057
Chce tego dotknąć, poczuć to,
pobyć z tym,

1218
01:11:52,141 --> 01:11:55,311
żeby mógł to wykorzystać w
swojej sztuce,

1219
01:11:55,394 --> 01:11:56,895
i przekierować do widzów

1220
01:11:56,979 --> 01:12:00,149
jako coś zupełnie nowego i innego.

1221
01:12:00,858 --> 01:12:02,026
Powiem tylko tyle.

1222
01:12:02,109 --> 01:12:04,403
Tylko jedna osoba może powiedzieć:

1223
01:12:04,486 --> 01:12:05,988
„Stary, potrzebuję cię”.

1224
01:12:06,280 --> 01:12:09,491
A ja przyjadę, choćby nie wiem co

1225
01:12:09,825 --> 01:12:11,035
i gdziekolwiek będę.

1226
01:12:11,827 --> 01:12:15,706
Niedawno zadzwonił i powiedział,
że mnie potrzebuje.

1227
01:12:16,081 --> 01:12:21,712
Tydzień później stałem z nim na scenie
w Dayton w Ohio.

1228
01:12:23,213 --> 01:12:24,381
Trzydzieści metrów

1229
01:12:25,382 --> 01:12:29,053
od miejsca jednej z najgorszych strzelanin
w historii Ameryki.

1230
01:12:30,512 --> 01:12:32,139
Patrzyłem, jak ten człowiek

1231
01:12:32,681 --> 01:12:34,308
pomaga miastu...

1232
01:12:35,851 --> 01:12:39,271
uleczyć ranę zrodzoną z przemocy

1233
01:12:40,731 --> 01:12:42,191
i bólu.

1234
01:12:44,401 --> 01:12:47,404
Kiedy Stevie Wonder
śpiewał „My Cherie Amour”,

1235
01:12:47,488 --> 01:12:51,241
ludzie szaleli, odzyskiwali swoje miasto,

1236
01:12:51,658 --> 01:12:53,535
Dave powiedział mi:

1237
01:12:53,827 --> 01:12:57,498
„To wspomnienie należy już do nich”.

1238
01:13:25,943 --> 01:13:29,154
Mówię to za każdym razem,
gdy przyjeżdżam do Ellington.

1239
01:13:29,238 --> 01:13:31,073
Jesteście bardzo potrzebni.

1240
01:13:32,199 --> 01:13:34,493
To czas dla artystów.

1241
01:13:34,993 --> 01:13:37,287
<i>W tajemnicy buduję armię artystów.</i>

1242
01:13:37,746 --> 01:13:40,207
<i>Chcę, żebyście wszyscy w niej walczyli.</i>

1243
01:13:40,290 --> 01:13:41,750
<i>To nie brutalna,</i>

1244
01:13:41,959 --> 01:13:43,877
<i>a odkrywcza walka.</i>

1245
01:13:44,128 --> 01:13:48,173
<i>Ludzie muszą siebie odkryć</i>
<i>dzięki tobie i twojej sztuce.</i>

1246
01:14:06,984 --> 01:14:09,361
Wasz widok mnie inspiruje.

1247
01:14:09,945 --> 01:14:11,822
<i>Byłem taki jak wy.</i>

1248
01:14:15,033 --> 01:14:17,536
<i>Gdybym mógł cofnąć czas,</i>

1249
01:14:18,704 --> 01:14:21,039
<i>Powiedziałabym sobie to,</i>
<i>co mówię wam.</i>

1250
01:14:21,623 --> 01:14:23,333
<i>„Bądź miły i nie bój się”.</i>

1251
01:14:31,633 --> 01:14:32,468
Dziękuję!

1252
01:14:37,014 --> 01:14:40,392
Nagrodę Marka Twaina
stworzono na cześć wielkiego satyryka

1253
01:14:40,476 --> 01:14:43,437
i śmiałego obserwatora świata,
w którym żył.

1254
01:14:44,021 --> 01:14:47,441
Wręczając Dave'owi Chappelle
nagrodę Marka Twaina,

1255
01:14:47,524 --> 01:14:50,277
honorujemy komika,
który jest w tym fachu mistrzem.

1256
01:14:50,402 --> 01:14:53,864
Kogoś, kto ma za sobą wspaniałą karierę,

1257
01:14:54,114 --> 01:14:57,493
ale obiecuje dalszą pracę
w nadchodzących dekadach.

1258
01:14:57,826 --> 01:15:02,247
Z tych powodów Centrum Kennedy'ego
z dumą wręcza Dave'owi Chappelle

1259
01:15:02,498 --> 01:15:04,750
najwyższą nagrodę komediową,

1260
01:15:04,875 --> 01:15:07,336
nagrodę Marka Twaina.

1261
01:15:27,231 --> 01:15:28,065
Dziękuję!

1262
01:15:35,864 --> 01:15:38,742
Lubię nie wiedzieć, co się stanie.

1263
01:15:40,285 --> 01:15:41,537
Tworzyć wspomnienia.

1264
01:15:41,620 --> 01:15:45,040
Czasem wydurniam się
przy kolegach po fachu

1265
01:15:45,123 --> 01:15:47,793
tylko po to,
żeby mogli o tym opowiedzieć.

1266
01:15:50,254 --> 01:15:52,089
Ale zamiast mówić o sobie,

1267
01:15:52,172 --> 01:15:55,884
chcę porozmawiać o moim gatunku.

1268
01:15:56,385 --> 01:15:57,636
Stand-up

1269
01:15:58,053 --> 01:16:01,056
to niezwykle amerykański gatunek.

1270
01:16:01,223 --> 01:16:03,016
W żadnym innym kraju

1271
01:16:03,392 --> 01:16:05,143
nie ma tylu komików.

1272
01:16:05,269 --> 01:16:07,646
Może o tym nie wiecie,

1273
01:16:07,729 --> 01:16:11,358
ale nie ma w tym kraju opinii,

1274
01:16:11,441 --> 01:16:15,821
o której nie mówi się
w jakimś klubie komediowym.

1275
01:16:16,196 --> 01:16:17,823
Każdy z was

1276
01:16:17,948 --> 01:16:20,033
ma swojego mistrza.

1277
01:16:21,493 --> 01:16:23,662
Oglądamy waszą walkę.

1278
01:16:24,329 --> 01:16:27,040
Ale kiedy jesteśmy razem,
gadamy o tym.

1279
01:16:27,666 --> 01:16:29,835
Znam bardzo rasistowskich komików.

1280
01:16:30,002 --> 01:16:32,546
Oglądam ich na scenie,
wszyscy się śmieją,

1281
01:16:32,629 --> 01:16:35,173
a ja na to:
„Skurwiel naprawdę tak myśli”.

1282
01:16:39,720 --> 01:16:42,431
Nie złość się, nie hejtuj.

1283
01:16:42,514 --> 01:16:44,182
Idziemy na piwo

1284
01:16:44,266 --> 01:16:47,352
i czasem nawet doceniam kunszt,

1285
01:16:47,436 --> 01:16:49,688
z jakim głoszą rasistowskie poglądy.

1286
01:16:50,647 --> 01:16:52,524
To nic poważnego.

1287
01:16:53,108 --> 01:16:55,611
Pierwsza poprawka
jest pierwsza nie bez powodu.

1288
01:16:55,777 --> 01:16:57,112
Druga poprawka

1289
01:16:57,321 --> 01:17:00,115
jest na wypadek,
gdyby pierwsza nie wypaliła.

1290
01:17:04,828 --> 01:17:07,289
Musimy trochę wyluzować.

1291
01:17:07,372 --> 01:17:11,376
Kraj jest spięty. Za mojego życia
nigdy nie było tak jak teraz.

1292
01:17:11,960 --> 01:17:13,086
Dziś wieczorem

1293
01:17:13,420 --> 01:17:15,047
jestem zaszczycony,

1294
01:17:15,213 --> 01:17:16,798
że są tu moi koledzy.

1295
01:17:17,090 --> 01:17:18,091
Komicy

1296
01:17:18,925 --> 01:17:20,927
i muzycy.

1297
01:17:26,850 --> 01:17:29,311
Niech cała Ameryka na mnie spojrzy.

1298
01:17:29,478 --> 01:17:30,979
Palę w pomieszczeniu.

1299
01:17:33,815 --> 01:17:36,652
Nikogo nie spytałem.
I co mi zrobią?

1300
01:17:36,735 --> 01:17:38,362
Wyrzucą mnie?

1301
01:17:38,445 --> 01:17:40,447
Nie! To się nazywa mieć wpływy.

1302
01:17:46,078 --> 01:17:47,537
Bardzo się cieszę,

1303
01:17:47,663 --> 01:17:50,749
że zobaczyłem tu ludzi
z różnych etapów mojego życia.

1304
01:17:50,832 --> 01:17:53,210
Przyjaciół, z którymi dorastałem

1305
01:17:53,627 --> 01:17:56,421
dawnych i obecnych przyjaciół z Ohio,

1306
01:17:56,797 --> 01:17:58,256
przyjaciół z klubów,

1307
01:17:59,049 --> 01:18:01,593
muzyków, którzy rozwalili system.

1308
01:18:01,677 --> 01:18:03,804
Nie macie pojęcia,

1309
01:18:04,304 --> 01:18:05,639
jak mnie inspirujecie.

1310
01:18:05,764 --> 01:18:09,685
Specjalne pozdro
dla mojego kumpla, Tony'ego Woodsa.

1311
01:18:09,768 --> 01:18:11,978
Miles Davis powiedział kiedyś...

1312
01:18:15,440 --> 01:18:18,652
Miles Davis powiedział
tyle fajnych rzeczy.

1313
01:18:18,735 --> 01:18:20,987
Jedna zawsze mi się podobała:

1314
01:18:21,071 --> 01:18:23,073
„Minęły lata, zanim nauczyłem się

1315
01:18:23,323 --> 01:18:25,117
grać po swojemu”.

1316
01:18:25,534 --> 01:18:27,160
Oglądał innych muzyków,

1317
01:18:27,244 --> 01:18:30,706
potem starał się grać jak jego mistrzowie.

1318
01:18:30,789 --> 01:18:33,375
Tony Woods to mój mistrz.

1319
01:18:33,458 --> 01:18:34,710
Chciałem być jak ty.

1320
01:18:34,793 --> 01:18:36,712
Ty pierwszy

1321
01:18:37,129 --> 01:18:38,422
zrobiłeś to idealnie.

1322
01:18:38,922 --> 01:18:41,133
Nie bałeś się i mówiłeś prawdę.

1323
01:18:41,216 --> 01:18:45,345
W tej pracy, jeśli dobrze się ją wykonuje,
jest coś bardzo prawdziwego.

1324
01:18:45,804 --> 01:18:47,597
Będę walczył jak lew z każdym,

1325
01:18:47,848 --> 01:18:51,435
kto przeszkodzi artyście
w tej formie sztuki,

1326
01:18:51,560 --> 01:18:52,936
bo wiem, że się myli.

1327
01:18:53,353 --> 01:18:54,771
To jest prawda,

1328
01:18:54,980 --> 01:18:56,732
a ty ją zasłaniasz.

1329
01:18:57,399 --> 01:18:59,192
Nie mówię o treści.

1330
01:18:59,609 --> 01:19:01,278
Mówię o formie sztuki.

1331
01:19:01,611 --> 01:19:02,529
Jasne?

1332
01:19:03,196 --> 01:19:04,448
Rozumiemy się?

1333
01:19:07,951 --> 01:19:10,829
I cieszę się,
że mam dziś okazję powiedzieć,

1334
01:19:10,912 --> 01:19:11,913
że jestem gejem.

1335
01:19:13,957 --> 01:19:15,584
Jestem gejem i...

1336
01:19:16,293 --> 01:19:19,755
nie mogę się doczekać,
jak to wpłynie na moją karierę.

1337
01:19:24,468 --> 01:19:25,927
Tyle wyjątkowych osób.

1338
01:19:26,011 --> 01:19:28,722
Jeden z głównych architektów
powrotu stulecia,

1339
01:19:29,264 --> 01:19:31,767
mój brat i mentor,

1340
01:19:32,434 --> 01:19:34,060
wspaniały Stan Lathan.

1341
01:19:38,064 --> 01:19:39,274
Nie marzyłem,

1342
01:19:39,524 --> 01:19:41,735
że będę pracował z kimś takim jak ty.

1343
01:19:42,402 --> 01:19:44,154
Pięć ostatnich programów –

1344
01:19:44,613 --> 01:19:45,989
ogień.

1345
01:19:46,323 --> 01:19:49,743
Już nigdy nie chcę ich robić bez ciebie.

1346
01:19:49,993 --> 01:19:52,204
Więc jedz grzecznie warzywa

1347
01:19:52,412 --> 01:19:54,122
i żyj jak najdłużej,

1348
01:19:54,289 --> 01:19:56,666
bo zrobimy ich jeszcze trochę.

1349
01:20:00,837 --> 01:20:03,256
Neal Brennan, przez twoją mowę płakałam,

1350
01:20:03,799 --> 01:20:05,050
bo przypomniała mi

1351
01:20:05,675 --> 01:20:07,344
dni ciężkiej pracy

1352
01:20:08,303 --> 01:20:10,388
i kasy, której za nią nie dostałam.

1353
01:20:11,765 --> 01:20:13,892
Kolejna osoba,
którą muszę wspomnieć,

1354
01:20:13,975 --> 01:20:16,144
bo bez niej nic nie byłoby możliwe,

1355
01:20:16,228 --> 01:20:18,104
to moja matka.

1356
01:20:19,105 --> 01:20:19,940
Mamo.

1357
01:20:23,568 --> 01:20:25,529
Moja matka.

1358
01:20:29,533 --> 01:20:31,618
Mamo.

1359
01:20:32,619 --> 01:20:34,996
Nie wiecie, co przeze mnie przeszła.

1360
01:20:36,623 --> 01:20:38,333
Gdybyś tylko mnie urodziła,

1361
01:20:38,708 --> 01:20:40,377
to już by wystarczyło.

1362
01:20:40,460 --> 01:20:43,505
Ale to, że mnie
wychowałaś i to dobrze...

1363
01:20:43,880 --> 01:20:45,966
Przekazałaś mi tradycję oralną.

1364
01:20:46,049 --> 01:20:47,926
Kiedy byłem mały, znałem słowo „griot”.

1365
01:20:48,009 --> 01:20:49,928
Griot to osoba w Afryce,

1366
01:20:50,554 --> 01:20:53,431
której powierzono przekazywanie
historii wioski.

1367
01:20:53,890 --> 01:20:57,269
Ludzie opowiadali griotowi historie,
a on je zapamiętywał

1368
01:20:57,352 --> 01:20:59,104
i przekazywał dalej.

1369
01:20:59,187 --> 01:21:02,440
Gdy się zestarzał,
opowiadał je komuś innemu.

1370
01:21:02,524 --> 01:21:04,150
W Afryce mówi się,

1371
01:21:04,359 --> 01:21:08,613
że śmierć griota
to w pewnym sensie pożar biblioteki.

1372
01:21:09,364 --> 01:21:12,158
Zanim jeszcze pomyślałem o stand-upie,
mama mówiła,

1373
01:21:12,242 --> 01:21:14,119
że powinienem być griotem.

1374
01:21:14,703 --> 01:21:17,455
Opowiadała mi o życiu czarnych.

1375
01:21:17,539 --> 01:21:20,083
Zdobyła wykształcenie w tym zakresie.

1376
01:21:20,166 --> 01:21:23,461
Pozwoliła mi zrozumieć kontekst,
w jakim mnie wychowano.

1377
01:21:23,545 --> 01:21:26,339
Że wychowuję się
w nieprzyjaznym środowisku,

1378
01:21:26,423 --> 01:21:27,799
które muszę oswoić.

1379
01:21:27,966 --> 01:21:31,136
Gdy miałem 14 lat,
chodziłem do nocnych klubów,

1380
01:21:31,386 --> 01:21:34,431
ucząc się życia dorosłych.
Byłem przerażony.

1381
01:21:35,015 --> 01:21:36,433
Trwała epidemia cracku,

1382
01:21:36,516 --> 01:21:39,436
ilekroć mama słyszała strzały,
potwornie się bała.

1383
01:21:39,519 --> 01:21:40,729
„Może to mój syn”.

1384
01:21:40,854 --> 01:21:45,108
Ale na początku mojej kariery,
chodziłaś do tych klubów ze mną.

1385
01:21:45,775 --> 01:21:47,485
Cały dzień pracowałaś,

1386
01:21:47,569 --> 01:21:50,322
wracałaś zmęczona
i jechałaś na mój stand-up.

1387
01:21:50,405 --> 01:21:52,574
Co wieczór oglądała mój występ.

1388
01:21:52,699 --> 01:21:55,285
Wiecie, jak daleko trzeba było jechać?

1389
01:22:00,498 --> 01:22:02,876
Ilu z was mama powiedziała:

1390
01:22:02,959 --> 01:22:05,670
„Z tymi żartami z cipką
to trochę przegiąłeś”.

1391
01:22:11,760 --> 01:22:13,386
Byłem delikatnym dzieckiem.

1392
01:22:13,970 --> 01:22:16,306
Byłem wrażliwy, często płakałem

1393
01:22:16,389 --> 01:22:18,016
i bałem się bić.

1394
01:22:18,099 --> 01:22:19,893
Mama mówiła mi...

1395
01:22:19,976 --> 01:22:22,854
Nie wiem, czy pamiętasz,
słyszałem to kilka razy.

1396
01:22:22,938 --> 01:22:26,399
„Synu, czasem trzeba być lwem,

1397
01:22:26,483 --> 01:22:29,319
by być jagnięciem,
którym naprawdę jesteś”.

1398
01:22:30,654 --> 01:22:32,864
Mówię to jak lew.

1399
01:22:33,615 --> 01:22:34,991
Nikogo się nie boję.

1400
01:22:35,075 --> 01:22:36,660
W gębie

1401
01:22:36,743 --> 01:22:39,621
czuję się mocny.

1402
01:22:40,163 --> 01:22:42,374
Gadam, żeby się wyluzować i być sobą,

1403
01:22:42,999 --> 01:22:46,586
i dlatego kocham mój gatunek,
rozumiem w nim każdego artystę.

1404
01:22:46,670 --> 01:22:49,297
Mogę się z nimi nie zgadzać
ale wiem, skąd przyszli.

1405
01:22:49,381 --> 01:22:51,216
Chcą być wysłuchani,

1406
01:22:51,299 --> 01:22:52,550
coś zauważyli.

1407
01:22:52,634 --> 01:22:54,594
Chcą, żeby ktoś ich zrozumiał.

1408
01:22:54,970 --> 01:22:56,388
Uwielbiam ten gatunek.

1409
01:22:56,930 --> 01:22:58,431
Uratował mi życie.

1410
01:22:58,807 --> 01:23:00,976
Mamo, chcę cię uhonorować

1411
01:23:01,059 --> 01:23:04,145
w wyjątkowy sposób.
Sam nie mogę tego zrobić,

1412
01:23:04,479 --> 01:23:08,650
ale skoro jestem człowiekiem
z wpływowymi przyjaciółmi,

1413
01:23:08,942 --> 01:23:13,196
chciałbym zaprosić na scenę Thundercata.

1414
01:23:13,488 --> 01:23:14,698
Wspaniały Mos Def.

1415
01:23:18,910 --> 01:23:20,745
Dziękuję, Waszyngtonie,

1416
01:23:20,829 --> 01:23:23,039
za dom i miejsce,
gdzie mogłem zacząć.

1417
01:23:23,164 --> 01:23:26,459
Dziś jest Dzień Dave'a Chappelle
w Waszyngtonie.

1418
01:23:26,543 --> 01:23:28,128
Burmistrz to ogłosił.

1419
01:23:30,255 --> 01:23:32,007
Więc w przyszłości.

1420
01:23:32,590 --> 01:23:35,927
jeśli ktoś będzie chciał świętować
ten dzień,

1421
01:23:36,052 --> 01:23:38,680
niech stworzy dla siebie
cudowne wspomnienie.

1422
01:23:38,930 --> 01:23:40,390
Lub dla kogoś innego.

1423
01:23:40,515 --> 01:23:41,516
Dziękuję bardzo.

1424
01:23:41,599 --> 01:23:42,434
Dobranoc.

1425
01:24:07,625 --> 01:24:09,335
Nie jestem ideałem

1426
01:24:23,850 --> 01:24:25,935
Poświęć moje serce i duszę tej pieśni

1427
01:24:26,895 --> 01:24:28,188
Dziękuję, bracie.

1428
01:24:46,247 --> 01:24:48,166
<i>Matka moich dzieci,</i>

1429
01:24:48,333 --> 01:24:50,376
<i>który pomaga mi i daje mi siłę</i>

1430
01:24:50,752 --> 01:24:52,670
<i>we wszystkim, co robię.</i>

1431
01:24:53,129 --> 01:24:54,005
Elaine...

1432
01:24:54,464 --> 01:24:56,841
Dzięki Bogu, że jesteś.

1433
01:25:03,264 --> 01:25:04,682
Napisy: Paulina Korzeniewska



