1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:18,250 --> 00:00:21,083
NETFLIX PRZEDSTAWIA

4
00:01:01,666 --> 00:01:04,708
<i>Rozerwę na strzępy</i>
<i>Na strzępy już dziś</i>

5
00:01:04,791 --> 00:01:07,500
<i>Rozerwę na strzępy</i>
<i>Na strzępy twą radość</i>

6
00:01:07,583 --> 00:01:10,416
<i>Rozerwę na strzępy</i>
<i>Na strzępy twe szczęście</i>

7
00:01:10,500 --> 00:01:13,416
<i>Rozerwę tę dzielnię</i>
<i>I miasto to całe</i>

8
00:01:13,500 --> 00:01:16,000
<i>Rozerwę na strzępy</i>
<i>Aż świra dostaniesz</i>

9
00:01:16,083 --> 00:01:18,750
ŹRÓDŁO DŹWIĘKU
NAJWIĘKSZY SKLEP MUZYCZNY W RIO

10
00:01:19,625 --> 00:01:21,666
Dobry Boże!

11
00:01:21,750 --> 00:01:24,375
Opętał pana diabeł?

12
00:01:25,875 --> 00:01:27,250
- Świetnie.
- Co jest?

13
00:01:27,333 --> 00:01:29,125
- Nie było super?
- Nie…

14
00:01:29,208 --> 00:01:30,791
Nieźle pan porozrywał.

15
00:01:31,541 --> 00:01:34,166
Niech się pan z tego otrząśnie

16
00:01:34,250 --> 00:01:36,750
albo pogada z lekarzem, bo coś panu jest.

17
00:01:36,833 --> 00:01:39,666
Co się dzieje? Jak pana uspokoić?

18
00:01:39,750 --> 00:01:42,250
Kupuje pan? Bo jeśli…

19
00:01:42,333 --> 00:01:43,916
Nie, chcę wypróbować inny.

20
00:01:44,000 --> 00:01:45,708
- Wypróbuję…
- Tylko nie ten.

21
00:01:45,791 --> 00:01:49,416
Nie trzeba. Dam panu 10% rabatu…

22
00:01:49,500 --> 00:01:50,708
Co?

23
00:01:55,166 --> 00:01:56,541
Jestem klientem.

24
00:01:56,625 --> 00:01:57,916
Absolutnie.

25
00:01:58,500 --> 00:02:00,041
Chcę to przetestować.

26
00:02:00,791 --> 00:02:01,750
Dobry Boże.

27
00:02:09,541 --> 00:02:10,375
Walter?

28
00:02:11,291 --> 00:02:13,000
- Wszystko dobrze?
- Tak.

29
00:02:13,083 --> 00:02:16,500
Lepiej być nie może.
Pracuję w świetnej firmie.

30
00:02:16,583 --> 00:02:18,875
Spójrz, pracownik miesiąca.

31
00:02:19,375 --> 00:02:21,375
Pracuję dzień w dzień.

32
00:02:21,458 --> 00:02:24,375
Świątek, piątek, zero urlopu.

33
00:02:24,458 --> 00:02:26,708
Cały dzień słucham świetnej muzyki.

34
00:02:27,875 --> 00:02:31,416
Jeśli wejdzie tu kolejny raper,
wsadzę mu mikrofon w dupę.

35
00:02:31,500 --> 00:02:33,083
Uspokój się.

36
00:02:33,166 --> 00:02:35,708
Podzielmy obowiązki. Jesteś roztrzęsiony.

37
00:02:35,791 --> 00:02:37,958
- Dobrze. Zgoda.
- Świetnie.

38
00:02:38,041 --> 00:02:42,208
Ja obsłużę te dziewczyny,
a ty kolejnego klienta.

39
00:02:42,291 --> 00:02:44,250
Nie, na miłość boską, Otaviano.

40
00:02:44,333 --> 00:02:48,083
Ty obsłuż satanistę,
a ja pomogę pingwinom.

41
00:02:48,166 --> 00:02:50,333
- Na pewno?
- Tak.

42
00:02:50,416 --> 00:02:53,000
- Twój wybór.
- Dziękuję.

43
00:02:53,083 --> 00:02:54,791
- Powodzenia.
- Nawzajem.

44
00:02:57,625 --> 00:02:59,125
Szczęść Boże.

45
00:02:59,208 --> 00:03:01,791
Jak się mają siostry?

46
00:03:01,875 --> 00:03:03,416
W czym mogę pomóc?

47
00:03:03,500 --> 00:03:05,833
Dobrze, przyjacielu. Czego pan szuka?

48
00:03:05,916 --> 00:03:08,583
Szukam czegoś,
co odzwierciedli moją sztukę.

49
00:03:08,666 --> 00:03:10,500
Może keyboard lub pianino…

50
00:03:10,583 --> 00:03:12,291
Pianino?

51
00:03:12,375 --> 00:03:14,291
Jaki rodzaj muzyki pan gra?

52
00:03:14,375 --> 00:03:16,708
- Muzykę klasyczną.
- Klasyczną?

53
00:03:16,791 --> 00:03:19,125
W tej chwili studiuję Debussy’ego.

54
00:03:19,208 --> 00:03:21,666
Debussy'ego? To piękna muzyka.

55
00:03:21,750 --> 00:03:23,041
To pianino…

56
00:03:23,125 --> 00:03:27,500
Mamy wiele gitar
akustycznych i elektrycznych…

57
00:03:27,583 --> 00:03:30,583
Pięknie pan gra.

58
00:03:32,375 --> 00:03:34,125
- Przepraszam.
- Tak?

59
00:03:34,208 --> 00:03:38,291
Chyba nie rozumie pan,
jakiego instrumentu szukamy.

60
00:03:38,375 --> 00:03:41,500
Nie szukacie pianina lub organów?

61
00:03:41,583 --> 00:03:44,750
Czy może harfy do kościoła?

62
00:03:44,833 --> 00:03:47,791
Chwila. Czy my mówiłyśmy coś o kościele?

63
00:03:47,875 --> 00:03:50,541
Pomyślałem…

64
00:03:51,291 --> 00:03:52,875
Nosicie habity.

65
00:03:56,875 --> 00:03:58,833
Nie jesteśmy zakonnicami.

66
00:03:58,916 --> 00:04:00,416
- Nie?
- Nie.

67
00:04:00,500 --> 00:04:02,500
A wszystko by na to wskazywało.

68
00:04:02,583 --> 00:04:04,666
Nie. Jesteśmy…

69
00:04:04,750 --> 00:04:06,291
Hell Sisters!

70
00:04:06,375 --> 00:04:08,291
Dobry Boże, co się dzieje?

71
00:04:08,375 --> 00:04:10,083
Nie doznał pan szoku?

72
00:04:10,166 --> 00:04:12,500
Doznałem. Wystarczy sprawdzić bieliznę.

73
00:04:12,583 --> 00:04:14,208
Chcemy wypróbować sprzęt.

74
00:04:14,291 --> 00:04:16,833
Nie, gwarantuję, że jest wysokiej jakości.

75
00:04:16,916 --> 00:04:18,458
- Włącz.
- Tylko nie to.

76
00:04:18,541 --> 00:04:21,375
Proszę tego nie robić. Na cały regulator?

77
00:04:21,458 --> 00:04:23,708
- Dobra, laski!
- Proszę.

78
00:04:23,791 --> 00:04:25,083
- Czadu!
- Błagam.

79
00:04:25,166 --> 00:04:27,291
- Raz, dwa, trzy, cztery!
- Mój Boże!

80
00:04:35,500 --> 00:04:38,375
Walter? Waltuś? Co się stało?

81
00:04:39,000 --> 00:04:41,083
Walter? Co ci jest?

82
00:04:41,583 --> 00:04:44,291
Walter? Co się stało?

83
00:04:45,166 --> 00:04:46,583
Walter, odezwij się!

84
00:04:50,666 --> 00:04:51,833
Dobrze.

85
00:04:51,916 --> 00:04:53,625
- Rany…
- Powoli.

86
00:04:54,125 --> 00:04:56,916
Rany…

87
00:04:57,000 --> 00:04:58,750
Pani doktor, co mi jest?

88
00:04:58,833 --> 00:05:01,541
Pana stan nie jest najlepszy.

89
00:05:02,125 --> 00:05:04,500
Umieram. Mówiłem ci, kotku.

90
00:05:04,583 --> 00:05:05,958
Jestem na łożu śmierci.

91
00:05:06,041 --> 00:05:07,291
O mój Boże.

92
00:05:07,375 --> 00:05:09,125
Nie można umrzeć z nerwów.

93
00:05:09,208 --> 00:05:11,833
Chciałem doczekać, aż córka mi dorośnie.

94
00:05:11,916 --> 00:05:14,125
Tato, mam 21 lat.

95
00:05:14,208 --> 00:05:17,583
Czy ktoś mógłby mnie pożałować?

96
00:05:17,666 --> 00:05:19,208
Leżę na łożu śmierci, tak?

97
00:05:19,291 --> 00:05:20,625
- Umieram?
- Nie.

98
00:05:20,708 --> 00:05:22,000
- Widzisz?
- Świetnie.

99
00:05:22,083 --> 00:05:23,416
Jeszcze nie.

100
00:05:25,333 --> 00:05:26,250
Proszę posłuchać.

101
00:05:27,583 --> 00:05:29,291
Ma pan bardzo słabe nerwy.

102
00:05:29,375 --> 00:05:32,458
Są jak postronki, które mogą się zerwać.

103
00:05:33,041 --> 00:05:34,583
Każdy hałas może zabić.

104
00:05:34,666 --> 00:05:37,291
Ale o jakim hałasie pani mówi?

105
00:05:37,833 --> 00:05:39,791
O każdym. Każdy może zabić.

106
00:05:40,416 --> 00:05:42,625
Może pan mieć zapaść.

107
00:05:42,708 --> 00:05:45,208
Serce może panu przestać bić.

108
00:05:51,125 --> 00:05:52,958
Mój Boże. Same dobre wieści.

109
00:05:53,500 --> 00:05:56,500
Przepiszę panu lek na uspokojenie.

110
00:05:56,583 --> 00:05:58,541
Mają na to pigułkę.

111
00:06:00,250 --> 00:06:01,583
I defibrylator.

112
00:06:01,666 --> 00:06:03,375
Co takiego? Po co?

113
00:06:03,458 --> 00:06:06,041
Żeby dostarczyć sercu impuls elektryczny.

114
00:06:06,125 --> 00:06:08,708
- Ale to nie jest…
- Tata nie jest idiotą.

115
00:06:08,791 --> 00:06:10,500
Tata wie, co to jest.

116
00:06:10,583 --> 00:06:12,916
Ale tego nie chce. Nie lubi wstrząsów.

117
00:06:13,000 --> 00:06:15,500
Nie lubię nawet drobnych wyładowań.

118
00:06:15,583 --> 00:06:18,416
Nigdy nie chodzę boso,
żeby się nie elektryzować.

119
00:06:18,500 --> 00:06:20,083
Wkurzają mnie kopnięcia.

120
00:06:20,166 --> 00:06:21,041
- Kotku.
- Tak?

121
00:06:21,125 --> 00:06:22,541
Czy to konieczne?

122
00:06:22,625 --> 00:06:24,250
Niestety tak.

123
00:06:24,833 --> 00:06:28,333
Najlepiej, żeby znalazł pan nową pracę
w innym mieście.

124
00:06:28,916 --> 00:06:30,416
Stać państwa na to?

125
00:06:31,791 --> 00:06:35,666
Mamy mieszkanie i trochę oszczędności.

126
00:06:35,750 --> 00:06:39,208
Jestem doradcą finansowym.
Mogę pracować z domu.

127
00:06:39,291 --> 00:06:42,291
Zawsze marzyliśmy o domku na wsi.

128
00:06:42,375 --> 00:06:45,750
Wiem, ale nie chcę zostawić małej samej.

129
00:06:46,375 --> 00:06:48,208
Już nawet z wami nie mieszkam.

130
00:06:48,291 --> 00:06:49,958
Jestem za przeprowadzką.

131
00:06:50,458 --> 00:06:53,291
Zbyt wiele zmian. Bardzo drastycznych.

132
00:06:53,375 --> 00:06:55,500
Czy to konieczne?

133
00:06:58,458 --> 00:06:59,583
Tato…

134
00:07:02,583 --> 00:07:04,208
Jak najszybciej.

135
00:07:05,416 --> 00:07:08,916
WITAMY NA CICHYM OSIEDLU

136
00:07:14,541 --> 00:07:16,541
PRZEPROWADZKI
JUŻ CIĘ NIE MA

137
00:07:41,875 --> 00:07:43,000
NA SPRZEDAŻ

138
00:08:16,750 --> 00:08:18,291
Kotku!

139
00:09:53,541 --> 00:09:55,333
Dobry Boże, co się dzieje?

140
00:09:55,416 --> 00:09:56,375
Walter?

141
00:10:03,083 --> 00:10:04,333
Nic ci nie jest?

142
00:10:05,500 --> 00:10:07,000
Co to z hałas?

143
00:10:17,750 --> 00:10:19,541
- Uspokój się.
- Nie mogę.

144
00:10:21,833 --> 00:10:23,208
Mój Boże.

145
00:10:23,750 --> 00:10:25,000
To okropne!

146
00:10:25,916 --> 00:10:27,416
- Źle ze mną.
- Spokojnie.

147
00:10:27,500 --> 00:10:29,583
Uspokój się. Oddychaj.

148
00:10:31,250 --> 00:10:32,208
Możemy…

149
00:10:32,833 --> 00:10:33,708
Co?

150
00:10:51,333 --> 00:10:53,958
Myślisz, że usłyszą dzwonek?

151
00:10:54,041 --> 00:10:54,875
Co?

152
00:10:55,375 --> 00:10:58,791
Myślisz, że usłyszą dzwonek?

153
00:10:58,875 --> 00:11:01,375
Nie krzycz. Mogę umrzeć. Jestem chory.

154
00:11:01,458 --> 00:11:04,125
Ej, co to za hałas?

155
00:11:06,625 --> 00:11:08,500
Jesteśmy nowymi sąsiadami.

156
00:11:08,583 --> 00:11:10,166
Joana, miło mi.

157
00:11:10,250 --> 00:11:12,166
Jestem Walter. Miło jej.

158
00:11:13,416 --> 00:11:15,916
Wprowadziliście się do domu obok?

159
00:11:16,000 --> 00:11:18,291
Wspaniale! Miło was poznać.

160
00:11:18,375 --> 00:11:20,875
-Jestem Kelly Cristina.
- Miło mi.

161
00:11:23,000 --> 00:11:26,750
A to jest Maggie.

162
00:11:26,833 --> 00:11:30,708
Moja córeczka, najmłodsza w rodzinie.

163
00:11:30,791 --> 00:11:33,250
Dziewczyneczka. Przywitaj się, Maggie

164
00:11:33,333 --> 00:11:36,750
Miło was poznać. Jestem Maggie.

165
00:11:38,541 --> 00:11:41,833
Maggie! Zabierzmy ich do taty.

166
00:11:41,916 --> 00:11:44,041
Tak, mamusiu. Zabierzmy ich.

167
00:11:44,125 --> 00:11:45,625
Dobrze.

168
00:11:45,708 --> 00:11:48,000
Czy nie jest śliczna? Tylko spójrzcie.

169
00:11:49,916 --> 00:11:51,291
Taka śmieszna.

170
00:11:52,125 --> 00:11:53,916
Chodźcie.

171
00:11:54,000 --> 00:11:56,750
Czujcie się jak u was w domu.

172
00:11:56,833 --> 00:12:00,000
Uszy bolą. „Czujcie się jak u was w domu”.

173
00:12:00,083 --> 00:12:01,041
Kochanie!

174
00:12:01,125 --> 00:12:03,125
Przepraszam za bałagan.

175
00:12:03,208 --> 00:12:05,875
- Twój dom jest taki…
- Piękny, co?

176
00:12:05,958 --> 00:12:07,625
Jak długo tu mieszkacie?

177
00:12:07,708 --> 00:12:10,958
Od bardzo dawna.

178
00:12:11,041 --> 00:12:13,666
Byliśmy poza miastem. Wróciliśmy wczorej.

179
00:12:13,750 --> 00:12:16,291
„Wczorej”. Tak, zauważyliśmy.

180
00:12:16,375 --> 00:12:18,791
Byliśmy trzy miesiące u mojej mamy

181
00:12:18,875 --> 00:12:20,708
aż w Itaquaporanga.

182
00:12:20,791 --> 00:12:22,250
- Byliście tam?
- Nie.

183
00:12:22,333 --> 00:12:23,583
Na północy São Paulo.

184
00:12:23,666 --> 00:12:26,750
Przepraszam, czasem wychodzi mój akcent.

185
00:12:26,833 --> 00:12:29,208
- Ni z tego, ni z owego.
- Dobra.

186
00:12:29,833 --> 00:12:32,333
Ale Toninho, mój mąż,

187
00:12:32,416 --> 00:12:34,541
jest z Rio de Janeiro jak wy.

188
00:12:34,625 --> 00:12:37,000
- Jesteście z Rio?
- Z planety Ziemia.

189
00:12:37,916 --> 00:12:39,166
Bo ona nie jest.

190
00:12:39,250 --> 00:12:41,375
Zgadnijcie, gdzie poznałam Toninha.

191
00:12:41,458 --> 00:12:43,416
- Gdzie?
- Nie uwierzycie.

192
00:12:43,500 --> 00:12:46,375
Na wyspie. Na przyjęciu magazynu <i>Caras</i>.

193
00:12:47,833 --> 00:12:48,708
Caras!

194
00:12:50,625 --> 00:12:52,083
Zgadnijcie kiedy.

195
00:12:52,166 --> 00:12:55,916
Kiedy zostałam Miss Persymony.

196
00:12:56,000 --> 00:12:59,958
MISS PERSYMONY

197
00:13:00,041 --> 00:13:03,916
Mój Boże, widziałaś?
Najbrzydszy owoc świata.

198
00:13:04,000 --> 00:13:06,041
- Lubisz persymony?
- Uwielbiam.

199
00:13:06,125 --> 00:13:07,375
A Mony?

200
00:13:08,458 --> 00:13:09,500
Kiepski żart.

201
00:13:10,791 --> 00:13:11,875
Przestań krzyczeć!

202
00:13:12,750 --> 00:13:13,791
Słucham?

203
00:13:16,125 --> 00:13:18,666
To taki żart. Walter to żartowniś.

204
00:13:18,750 --> 00:13:20,708
- To taki żart.
- Rozumiem.

205
00:13:20,791 --> 00:13:24,291
Prawie mnie nabrałeś.

206
00:13:24,375 --> 00:13:26,666
Porozmawiajmy o moim plakacie.

207
00:13:26,750 --> 00:13:27,958
Który to rok?

208
00:13:28,708 --> 00:13:31,583
To zdjęcie zostało zrobione

209
00:13:32,458 --> 00:13:35,791
w tysiąc dziewięćset… Nieważne.

210
00:13:37,083 --> 00:13:38,791
Przestań krzyczeć!

211
00:13:38,875 --> 00:13:39,875
Słucham?

212
00:13:39,958 --> 00:13:41,708
Kolejny żart.

213
00:13:43,000 --> 00:13:45,291
- Niezły zgrywus. Mówiłam.
- Mój Boże!

214
00:13:45,375 --> 00:13:47,500
Spodobasz się mojemu mężowi.

215
00:13:47,583 --> 00:13:49,083
Będzie za tobą przepadał.

216
00:13:49,166 --> 00:13:52,625
Chodźmy już. Chodź. Spodobasz mu się.

217
00:13:52,708 --> 00:13:54,125
Toninho!

218
00:13:54,208 --> 00:13:58,083
Błagam. Nie możesz obrażać ludzi
w ich własnym domu.

219
00:13:58,166 --> 00:14:01,125
A oni mogą mnie atakować
tą kakofonią dźwięków?

220
00:14:01,208 --> 00:14:03,833
- Wziąłeś leki?
- Przyniosłem je.

221
00:14:03,916 --> 00:14:05,541
- Wezmę.
- Musimy być mili.

222
00:14:05,625 --> 00:14:07,166
- Bądź rozsądny.
- Umieram.

223
00:14:07,250 --> 00:14:09,208
- Nieprawda.
- Wezmę cztery.

224
00:14:09,833 --> 00:14:11,208
Chodźcie.

225
00:14:11,291 --> 00:14:13,750
Czemu tak krzyczy? Nienawidzę krzykaczy.

226
00:14:13,833 --> 00:14:15,750
Jakby tu była szkoła samby.

227
00:14:15,833 --> 00:14:17,875
Ale nie ma. Nie przesadzaj.

228
00:14:17,958 --> 00:14:19,750
Wyobraź sobie, szkoła samby…

229
00:14:20,916 --> 00:14:23,250
<i>…kraj radością i miodem płynący</i>

230
00:14:23,333 --> 00:14:26,708
<i>Dlatego śpiewam</i>
<i>Wiwat Joaquinópolis</i>

231
00:14:27,375 --> 00:14:29,041
Toninho, skarbie!

232
00:14:29,125 --> 00:14:30,958
To nasi nowi sąsiedzi.

233
00:14:31,458 --> 00:14:33,708
Co słychać, sąsiedzi?

234
00:14:35,041 --> 00:14:37,541
Zróbmy sobie przerwę. Zjedzcie coś.

235
00:14:37,625 --> 00:14:40,625
Mamy mięso z grilla.
I napijcie się czegoś.

236
00:14:40,708 --> 00:14:42,250
Już tęsknię za Kelly.

237
00:14:42,333 --> 00:14:44,416
Chodźcie, sąsiedzi. Zjedzcie coś.

238
00:14:45,708 --> 00:14:48,291
- Jesteś szczęśliwy?
- Nie powiedziałbym.

239
00:14:48,375 --> 00:14:50,875
To próba całej szkoły samby?

240
00:14:50,958 --> 00:14:52,750
Nie, oczywiście że nie.

241
00:14:52,833 --> 00:14:54,083
To dobrze.

242
00:14:54,166 --> 00:14:55,041
Połowy szkoły.

243
00:14:55,125 --> 00:14:56,833
A właśnie…

244
00:14:59,083 --> 00:15:00,458
Uwaga, bracia!

245
00:15:00,541 --> 00:15:02,916
W poniedziałek będzie się działo!

246
00:15:03,000 --> 00:15:06,375
W przyszłym tygodniu
przyprowadźcie tu, kogo się da.

247
00:15:09,083 --> 00:15:10,083
Zaraz umrę.

248
00:15:10,166 --> 00:15:12,416
Toninho kieruje sekcją perkusyjną.

249
00:15:12,500 --> 00:15:14,250
Dyrygent, kompozytor,

250
00:15:14,333 --> 00:15:18,291
dyrektor kreatywny, multiinstrumentalista,
prowadzę próby, wszystko.

251
00:15:18,375 --> 00:15:20,166
- Wszystko.
- Wspaniale.

252
00:15:20,250 --> 00:15:23,041
- Serio?
- A co miałam powiedzieć?

253
00:15:23,125 --> 00:15:25,166
Przynieść wam coś z grilla?

254
00:15:25,250 --> 00:15:27,458
Mamy karkówkę, polędwiczki, mostek.

255
00:15:27,541 --> 00:15:29,083
Kelly dostanie kiełbaskę.

256
00:15:31,375 --> 00:15:34,750
- Dawno nie jadłam.
- Nie o tym mówi.

257
00:15:36,000 --> 00:15:38,458
To żart. Stawiasz mnie w złym świetle.

258
00:15:38,541 --> 00:15:39,583
Kotku…

259
00:15:40,750 --> 00:15:41,583
Tak.

260
00:15:43,916 --> 00:15:45,958
Ohydne. Czemu dali mi cachaçę?

261
00:15:46,041 --> 00:15:47,375
- Waltuś!
- Tak?

262
00:15:48,041 --> 00:15:49,083
Chodź.

263
00:15:49,625 --> 00:15:52,041
Przedstawię cię mojej mamie, pani Nonô.

264
00:15:52,125 --> 00:15:54,166
- Proszę.
- Miło mi.

265
00:15:55,458 --> 00:15:57,416
Miło cię poznać, synu.

266
00:15:58,041 --> 00:15:59,416
Co powiedziała?

267
00:16:00,541 --> 00:16:02,291
Czujcie się jak u siebie.

268
00:16:02,375 --> 00:16:04,625
Nie słyszę, co mówi.

269
00:16:04,708 --> 00:16:06,083
Chyba jest głuchy.

270
00:16:06,166 --> 00:16:09,333
Nie jest głuchy, mamo.
To po prostu przygłup.

271
00:16:10,250 --> 00:16:12,500
- Przygłup.
- Czemu mnie tak nazwał?

272
00:16:12,583 --> 00:16:14,958
Ale szybko się do niego przyzwyczaimy.

273
00:16:15,625 --> 00:16:16,791
Zjedzmy.

274
00:16:16,875 --> 00:16:18,958
Jak się nazywa wasza szkoła samby?

275
00:16:19,041 --> 00:16:21,625
Unia Joaquinópolis.

276
00:16:21,708 --> 00:16:23,833
Jest w drugiej grupie.

277
00:16:23,916 --> 00:16:26,166
Jak Bóg da, awansujemy do pierwszej.

278
00:16:26,250 --> 00:16:28,750
Będziemy codziennie ćwiczyć.

279
00:16:28,833 --> 00:16:31,416
- Czy to konieczne?
- To mistrzostwa.

280
00:16:32,833 --> 00:16:36,250
Mam pewien pomysł.
Może znajdziecie magazyn na próby?

281
00:16:36,333 --> 00:16:38,583
Kiedyś ćwiczyliśmy w magazynie szkoły.

282
00:16:38,666 --> 00:16:42,166
Nie wiem czemu, ale sąsiedzi się skarżyli.

283
00:16:42,791 --> 00:16:44,666
Ludzie są dziwni.

284
00:16:46,333 --> 00:16:48,791
Co im przeszkadzało?

285
00:16:48,875 --> 00:16:50,666
Nie mam pojęcia.

286
00:16:51,833 --> 00:16:54,166
Poprzedni sąsiad nie skarżył się?

287
00:16:58,791 --> 00:17:00,500
Nie słyszeliście?

288
00:17:01,083 --> 00:17:03,791
- Nikt wam nie powiedział?
- O czym?

289
00:17:04,375 --> 00:17:06,625
Agenor popełnił samobójstwo.

290
00:17:08,500 --> 00:17:09,500
Jak?

291
00:17:09,583 --> 00:17:12,833
Odkręcił kurki
i wsadził głowę do piekarnika.

292
00:17:12,916 --> 00:17:15,250
Zostawił tajemniczy liścik.

293
00:17:15,333 --> 00:17:17,125
„Nareszcie cisza”.

294
00:17:17,791 --> 00:17:19,166
To głębokie, prawda?

295
00:17:19,250 --> 00:17:20,833
Aż za bardzo.

296
00:17:24,000 --> 00:17:26,000
Co miał na myśli?

297
00:17:26,083 --> 00:17:27,458
Nie wiecie?

298
00:17:27,541 --> 00:17:31,000
Szukał ciszy w piekarniku?

299
00:17:31,791 --> 00:17:34,166
- Ja im to wyjaśnię.
- Nie.

300
00:17:34,250 --> 00:17:37,583
Chodź ze mną. Pokażę ci coś fajnego.

301
00:17:37,666 --> 00:17:39,583
Chodź, farbowany wąsie.

302
00:17:39,666 --> 00:17:42,208
- Szybko się spoufala.
- Nie wyłamuj się.

303
00:17:46,125 --> 00:17:47,750
Chodź, Waltuś.

304
00:17:49,875 --> 00:17:52,708
Nie gryzę. Chodź tu.

305
00:17:53,708 --> 00:17:55,708
UNIA JOAQUINÓPOLIS

306
00:17:59,458 --> 00:18:01,416
To moje zwierzątka, Waltuś.

307
00:18:01,500 --> 00:18:04,583
Mam ich dużo,
ale ptaszki są moimi ulubieńcami.

308
00:18:04,666 --> 00:18:09,833
Mam tu ptaszka,
którego wychowałem od maleńkości.

309
00:18:10,416 --> 00:18:12,166
Wiesz, o co mi biega?

310
00:18:14,250 --> 00:18:16,333
To mój cichy kącik.

311
00:18:17,166 --> 00:18:19,250
Czemu masz ich tak wiele?

312
00:18:21,208 --> 00:18:23,791
Były u teściów. Przywieźliśmy je wczoraj.

313
00:18:23,875 --> 00:18:27,291
Nie słyszałem.
Ogłuchłem przez tego koguta.

314
00:18:27,375 --> 00:18:30,541
Wiesz, kto to jest? To Zico, mój budzik.

315
00:18:30,625 --> 00:18:32,833
- Trochę rozregulowany.
- Zauważyłem.

316
00:18:32,916 --> 00:18:35,250
Pieje cały boży dzień.

317
00:18:35,333 --> 00:18:37,791
- Lubisz ptaki?
- Tak, z ziemniakami.

318
00:18:37,875 --> 00:18:40,000
Mamy tyle zwierząt.

319
00:18:40,083 --> 00:18:41,916
Mamy psy, kota.

320
00:18:42,000 --> 00:18:45,416
Papugę, aleksandretty, chomiki.

321
00:18:45,500 --> 00:18:48,666
Pomożesz mi? Zamiotę i zmienię żwirek.

322
00:18:48,750 --> 00:18:51,708
Kelly mnie zabije, jeśli tego nie zrobię.

323
00:18:51,791 --> 00:18:53,208
Pomóż, Waltuś.

324
00:18:54,125 --> 00:18:55,583
Potrzymaj.

325
00:18:55,666 --> 00:18:57,583
Tylko uważaj na Rondinelliego.

326
00:18:58,625 --> 00:19:00,750
- Kto to jest?
- Uważaj na niego!

327
00:19:01,916 --> 00:19:04,166
Hej, Rondinelli! Chodź tu.

328
00:19:04,250 --> 00:19:06,125
Niegrzeczny piesek.

329
00:19:06,208 --> 00:19:09,541
- Prawie skoczyłeś na pana.
- Prawie? Mam na wąsach kupę.

330
00:19:09,625 --> 00:19:10,666
Tato!

331
00:19:12,208 --> 00:19:15,208
Posłuchaj, Pedro.
Musisz pilnować Rondinelliego.

332
00:19:15,291 --> 00:19:17,000
To twój pies.

333
00:19:17,083 --> 00:19:18,916
Odczep się, tato.

334
00:19:19,000 --> 00:19:21,541
- Zjadł kupę!
- Chłopak ma silną osobowość.

335
00:19:21,625 --> 00:19:25,375
Masz na myśli, że jest źle wychowany.
Co to za szczotka?

336
00:19:25,458 --> 00:19:27,791
Jest czysta. To szczotka Rondinelliego.

337
00:19:29,541 --> 00:19:30,916
Hej, Petkovic!

338
00:19:31,000 --> 00:19:33,958
Jaka jest najlepsza drużyna na świecie?

339
00:19:34,041 --> 00:19:35,125
- Jaka?
- Flamengo.

340
00:19:37,166 --> 00:19:39,250
Chodźmy do domu. Już późno.

341
00:19:39,333 --> 00:19:41,416
Kotku, mają mnóstwo zwierząt.

342
00:19:41,500 --> 00:19:43,291
Wiem. Bardzo dużo.

343
00:19:43,375 --> 00:19:44,291
Idziemy.

344
00:19:45,000 --> 00:19:46,125
Co tak śmierdzi?

345
00:19:46,208 --> 00:19:49,416
Wszedłem w kocie odchody.

346
00:19:49,500 --> 00:19:51,833
Twarzą?

347
00:19:52,375 --> 00:19:55,916
Możemy o tym zapomnieć i już iść?
Nie chce mi się wyjaśniać.

348
00:19:56,416 --> 00:19:59,333
Popatrz. Hej, Petkovic.
Ja też tak potrafię.

349
00:19:59,416 --> 00:20:00,666
Zaczekaj.

350
00:20:00,750 --> 00:20:02,333
Nakarmię cię.

351
00:20:03,166 --> 00:20:04,333
Popatrz.

352
00:20:04,833 --> 00:20:06,625
- O nie.
- Och, Toninho!

353
00:20:06,708 --> 00:20:09,250
Denerwuję się. Przestań.

354
00:20:10,583 --> 00:20:11,958
Nie wygłupiaj się.

355
00:20:12,041 --> 00:20:14,125
- O co biega?
- Nie podoba mi się.

356
00:20:14,208 --> 00:20:16,291
Dziecko by to zrobiło. Tak, Waltuś?

357
00:20:16,375 --> 00:20:19,166
- Na imię mi Walter.
- Chcesz spróbować, Waltuś?

358
00:20:19,250 --> 00:20:20,750
Wolę nie.

359
00:20:20,833 --> 00:20:23,375
To się robi z ptakami, a nie z papugami.

360
00:20:23,458 --> 00:20:24,750
Papugi to nie ptaki?

361
00:20:24,833 --> 00:20:28,083
No wiesz, tato. Starzy ludzie się peniają.

362
00:20:28,750 --> 00:20:30,875
Jesteś zabawny. Prześmieszny.

363
00:20:30,958 --> 00:20:33,708
Beka z faceta, którego właśnie poznałeś.

364
00:20:33,791 --> 00:20:35,750
Nie chodzi o wiek, a o higienę.

365
00:20:35,833 --> 00:20:37,916
Nie chcę nic złapać. Chodźmy.

366
00:20:39,625 --> 00:20:41,125
- Co?
- Chwila.

367
00:20:41,208 --> 00:20:43,416
Niby moje zwierzęta roznoszą choroby?

368
00:20:43,500 --> 00:20:45,833
Zwierzęta zawsze węszą…

369
00:20:45,916 --> 00:20:48,916
Posłuchaj, Waltuś. Popatrz na nas.

370
00:20:49,000 --> 00:20:52,333
Jesteśmy skromni, ale czyści.
Prawda, Kelly Cristino?

371
00:20:52,416 --> 00:20:56,083
Bardzo czyści. Chcesz powąchać?
Powąchaj moje pachy.

372
00:20:56,166 --> 00:20:57,750
Powąchaj. Wylizuje je.

373
00:20:57,833 --> 00:20:59,916
Co by znalazła inspekcja higieny?

374
00:21:00,000 --> 00:21:01,791
Ani odrobiny brudu.

375
00:21:01,875 --> 00:21:03,083
Żeby było jasne.

376
00:21:03,166 --> 00:21:05,166
Wszyscy jesteśmy zaszczepieni.

377
00:21:05,250 --> 00:21:07,250
Nie mamy pasożytów.

378
00:21:07,333 --> 00:21:09,875
Wytłumaczę wam to.

379
00:21:09,958 --> 00:21:12,041
Walter nie miał nic złego na myśli.

380
00:21:12,125 --> 00:21:14,375
Wychowała go babcia, jest trochę…

381
00:21:14,458 --> 00:21:15,833
Trochę co?

382
00:21:15,916 --> 00:21:18,750
Tak mi pomagasz? Wiesz co?
Daj mi tę papugę.

383
00:21:18,833 --> 00:21:20,750
- Zrobię to.
- Ciszej, boi się.

384
00:21:20,833 --> 00:21:23,208
Ja mam być ciszej? Dawaj ją.

385
00:21:23,291 --> 00:21:24,750
To chcesz zobaczyć?

386
00:21:24,833 --> 00:21:28,916
Nie wypinaj języka.
Nie wywalaj języka, Waltuś!

387
00:21:29,000 --> 00:21:30,000
Nie!

388
00:21:42,666 --> 00:21:44,666
Pomóż mi uratować Petkovica.

389
00:21:44,750 --> 00:21:48,416
Kotku!

390
00:21:48,500 --> 00:21:50,125
Puść go!

391
00:21:50,958 --> 00:21:52,291
Puszczaj, Petkovic!

392
00:21:52,375 --> 00:21:53,375
Puszczaj!

393
00:21:54,250 --> 00:21:56,500
Puść.

394
00:21:57,125 --> 00:21:59,333
Puść! Ciągnij!

395
00:22:00,208 --> 00:22:01,666
- Ciągnij!
- Petkovic!

396
00:22:05,541 --> 00:22:06,500
Puść!

397
00:22:13,625 --> 00:22:16,416
To naprawdę przygłup.

398
00:22:21,541 --> 00:22:24,208
Jak się czujesz? Jak język?

399
00:22:24,291 --> 00:22:26,416
- A jak myślisz?
- Nic nie mów.

400
00:22:26,500 --> 00:22:29,000
Nawet gdybym chciał, nie mogę.

401
00:22:29,083 --> 00:22:32,875
- To mnie stresuje.
- Ciebie to stresuje?

402
00:22:32,958 --> 00:22:36,250
A to ciekawe. Powiem ci,
co mnie się przydarzyło.

403
00:22:36,333 --> 00:22:38,833
Pies rzucił we mnie kocią kupą.

404
00:22:38,916 --> 00:22:40,916
Moja twarz śmierdzi gównem.

405
00:22:41,000 --> 00:22:43,916
Papuga wyciągnęła mi język aż tutaj.

406
00:22:44,000 --> 00:22:46,416
Potem oblali mnie wodą.

407
00:22:46,500 --> 00:22:48,791
Wylali cały kubeł.

408
00:22:48,875 --> 00:22:50,291
Już po nas.

409
00:22:50,375 --> 00:22:52,333
Jesteśmy skończeni. Rozumiesz?

410
00:22:52,416 --> 00:22:56,250
Nic nie rozumiem.
Możesz przytrzymać język i to powtórzyć?

411
00:22:56,333 --> 00:22:59,916
Język mi wyskoczył ze stawu.

412
00:23:00,000 --> 00:23:03,666
To niemożliwe. Język nie ma stawów.

413
00:23:03,750 --> 00:23:05,250
Nie może wyskoczyć.

414
00:23:05,333 --> 00:23:08,375
Nic nie zrozumiałaś,
ale usłyszałaś „ze stawu”?

415
00:23:08,458 --> 00:23:10,333
Świetnie, Joana.

416
00:23:11,416 --> 00:23:12,708
Dobry Boże!

417
00:23:12,791 --> 00:23:15,458
Posłuchaj. Znowu zaczęli.

418
00:23:15,541 --> 00:23:18,291
- Nie zniosę tego.
- Oddychaj. Uspokój się.

419
00:23:18,375 --> 00:23:20,333
Oddychaj. Tak. Uspokój się.

420
00:23:20,416 --> 00:23:21,541
Posłuchaj mnie.

421
00:23:21,625 --> 00:23:23,791
Rozmawiałam z Kelly. Jest spoko.

422
00:23:23,875 --> 00:23:25,583
- Tak?
- Tak.

423
00:23:25,666 --> 00:23:27,625
Powiedziała, że pogada z Toninho.

424
00:23:27,708 --> 00:23:30,333
Ale próba potrwa dwie godziny.

425
00:23:30,416 --> 00:23:32,125
- Co?
- Musisz być silny.

426
00:23:32,208 --> 00:23:34,208
- Dwie godziny?
- Będziesz silny?

427
00:23:34,291 --> 00:23:35,166
Obiecuję.

428
00:23:35,250 --> 00:23:38,875
<i>Dlatego śpiewam</i>
<i>Wiwat Joaquinópolis</i>

429
00:23:38,958 --> 00:23:42,666
Czemu krzyczy „wiwat”?
Czemu musi tak krzyczeć?

430
00:23:42,750 --> 00:23:46,916
Oddychaj, nic nie mów. Przyniosę ci leki.

431
00:23:47,000 --> 00:23:49,375
Mam krzywą przegrodę. Oddycham ustami.

432
00:23:49,458 --> 00:23:51,375
- Wiem, kochanie.
- Spójrz.

433
00:23:51,458 --> 00:23:53,041
Uspokój się.

434
00:23:53,125 --> 00:23:55,458
- Jesteś taki słodki.
- Prawda?

435
00:23:55,541 --> 00:23:58,125
Wyluzuj się, spróbuj zasnąć.

436
00:23:58,208 --> 00:24:00,500
- Powtarza to w kółko.
- Spokojnie.

437
00:24:00,583 --> 00:24:04,041
Wszystko będzie dobrze.
Połóż się. Przyniosę ci leki.

438
00:24:04,125 --> 00:24:06,083
- Dobrze.
- Odpocznij, kotku.

439
00:24:06,166 --> 00:24:08,333
Ta piosenka nigdy się nie kończy.

440
00:24:08,416 --> 00:24:10,458
<i>Wiwat Joaquinópolis</i>

441
00:24:10,541 --> 00:24:13,083
- Tak! Zróbmy to!
- Mam przechlapane.

442
00:24:13,166 --> 00:24:15,208
- Całą noc!
- Mam przechlapane.

443
00:24:15,291 --> 00:24:16,500
Chcę umrzeć.

444
00:24:26,583 --> 00:24:29,041
Do zobaczenia. Dzięki, że przyszliście.

445
00:24:29,125 --> 00:24:32,583
Następnym razem przyprowadźcie panie.

446
00:24:32,666 --> 00:24:34,750
Zróbmy coś wielkiego.

447
00:24:34,833 --> 00:24:37,000
Do zobaczenia. Dzięki.

448
00:24:39,000 --> 00:24:40,416
Nareszcie.

449
00:24:40,500 --> 00:24:42,166
Możesz się już odprężyć.

450
00:24:42,666 --> 00:24:44,000
Co? Gdzie się podział?

451
00:24:46,125 --> 00:24:47,208
Walter?

452
00:24:48,458 --> 00:24:49,791
Gdzie jesteś?

453
00:24:51,333 --> 00:24:52,416
Walter?

454
00:24:52,500 --> 00:24:53,708
O Boże…

455
00:24:54,625 --> 00:24:56,041
Gdzie? Walter?

456
00:24:56,125 --> 00:24:57,458
Dobry Boże.

457
00:24:57,541 --> 00:24:59,208
Czy ty… Walter?

458
00:25:03,000 --> 00:25:05,666
Co to? Głos anioła?

459
00:25:05,750 --> 00:25:07,750
Nie, kotku. To ja, Joana.

460
00:25:07,833 --> 00:25:10,000
Nie, to męski głos.

461
00:25:12,375 --> 00:25:15,625
Słyszę własne myśli i swój głos.

462
00:25:15,708 --> 00:25:18,250
Czy to nie cudowne? Zero muzyki.

463
00:25:18,333 --> 00:25:20,291
Język ci wydobrzał.

464
00:25:20,375 --> 00:25:21,875
- Tak.
- Prawda?

465
00:25:21,958 --> 00:25:25,666
Idź na górę i się prześpij.

466
00:25:25,750 --> 00:25:28,500
Przyniosę ci mleka.

467
00:25:30,416 --> 00:25:32,875
Wszystko dobrze. Jestem przy tobie.

468
00:25:39,333 --> 00:25:40,375
Dziękuję.

469
00:25:44,250 --> 00:25:45,250
Dziękuję.

470
00:26:03,750 --> 00:26:04,625
Witajcie.

471
00:26:05,250 --> 00:26:07,500
<i>Dziś pomogę wam</i>

472
00:26:07,583 --> 00:26:12,041
<i>spełnić marzenie o spokojnej emeryturze.</i>

473
00:26:12,791 --> 00:26:13,916
<i>Co do…?</i>

474
00:26:14,416 --> 00:26:17,250
<i>Jak to wyłączyć? Dobry Boże!</i>

475
00:26:17,333 --> 00:26:18,166
<i>Co to za hałas?</i>

476
00:26:20,083 --> 00:26:21,041
Walter?

477
00:26:21,750 --> 00:26:22,791
Walter?

478
00:26:23,583 --> 00:26:24,708
Walter?

479
00:26:25,666 --> 00:26:26,500
Walter?

480
00:26:28,833 --> 00:26:29,750
Walter?

481
00:26:32,708 --> 00:26:33,833
Walter!

482
00:26:33,916 --> 00:26:37,666
- Wszystko w porządku? Chcesz wziąć leki?
- Nie chcę leków.

483
00:26:37,750 --> 00:26:40,750
Chcę wiedzieć, co to za hałas.

484
00:26:42,458 --> 00:26:44,333
Dobry Boże!

485
00:26:45,458 --> 00:26:46,750
Mój Boże!

486
00:26:52,375 --> 00:26:55,083
Nie wierzę.
Dzieciak sąsiadów gra na perkusji!

487
00:26:55,166 --> 00:26:57,083
- Spokojnie.
- Już ja się uspokoję.

488
00:26:57,166 --> 00:27:00,625
Koniec. Nie będę już miły.
Załatwię to po swojemu.

489
00:27:08,291 --> 00:27:10,333
- Kim pan jest?
- Daj spokój.

490
00:27:10,416 --> 00:27:13,583
Byłem tu wcześniej.
Okaż trochę szacunku, mały.

491
00:27:15,291 --> 00:27:18,916
Mamo, przyszedł ten facet,
który zjadł kocią kupę.

492
00:27:19,000 --> 00:27:21,166
Nie zjadłem kupy.

493
00:27:21,250 --> 00:27:22,166
Tata tak mówił.

494
00:27:22,250 --> 00:27:23,750
Tata kłamał.

495
00:27:23,833 --> 00:27:26,041
- Kto to?
- Boże.

496
00:27:26,125 --> 00:27:27,666
- Zjadł pan.
- Nieprawda.

497
00:27:27,750 --> 00:27:28,625
Zjadł pan.

498
00:27:29,125 --> 00:27:32,250
Waltuś! Wróciłeś!

499
00:27:32,333 --> 00:27:34,666
Jak się masz? Idź do swojego pokoju.

500
00:27:34,750 --> 00:27:36,125
Jak się masz?

501
00:27:36,208 --> 00:27:38,500
Waltuś. Co się stało?

502
00:27:38,583 --> 00:27:42,083
Nie wiem. Coś cię chyba ozłociło?

503
00:27:42,166 --> 00:27:45,000
Powiem ci coś… Mam na imię Walter.

504
00:27:45,083 --> 00:27:48,125
Chcę prosić,
by twój syn przestał grać na perkusji.

505
00:27:49,041 --> 00:27:50,583
Czemu? Nie ma mowy.

506
00:27:50,666 --> 00:27:52,333
Uwielbia bębny.

507
00:27:52,416 --> 00:27:56,875
I ma piękną prekusję.

508
00:27:56,958 --> 00:27:57,875
Perkusję.

509
00:27:57,958 --> 00:27:59,083
Tak, prekusję.

510
00:27:59,166 --> 00:28:00,625
Perkusję.

511
00:28:01,666 --> 00:28:02,875
Prekusję.

512
00:28:02,958 --> 00:28:04,166
Zastałem męża?

513
00:28:06,000 --> 00:28:07,708
Toninho!

514
00:28:21,416 --> 00:28:23,291
Co tam, Waltuś? Napijesz się?

515
00:28:23,791 --> 00:28:24,875
Na imię mi Walter.

516
00:28:24,958 --> 00:28:28,458
Nie przyszedłem tu pić.
Przyszedłem zażądać ciszy.

517
00:28:28,541 --> 00:28:30,666
Wyluzuj, słońce.

518
00:28:30,750 --> 00:28:32,125
Napijesz się herbaty?

519
00:28:32,708 --> 00:28:33,583
Co?

520
00:28:33,666 --> 00:28:37,083
Muzyka to nasza rodzinna pasja.

521
00:28:38,250 --> 00:28:39,875
- Co?
- Mamo.

522
00:28:39,958 --> 00:28:43,250
Zostaw go w spokoju.
Przechodzi trudny okres.

523
00:28:43,333 --> 00:28:45,833
Idź się pomódl.

524
00:28:47,958 --> 00:28:49,041
Przepraszam.

525
00:28:49,125 --> 00:28:50,583
Proszę to zrobić głośno.

526
00:28:50,666 --> 00:28:53,375
W tym hałasie Bóg może pani nie usłyszeć.

527
00:28:54,375 --> 00:28:55,541
Przygłup.

528
00:28:56,291 --> 00:28:59,291
Kochanie, powiedz Walterowi,

529
00:28:59,375 --> 00:29:02,083
że w tym domu
zachęcamy do uprawiania sztuki.

530
00:29:02,166 --> 00:29:03,500
Sztuki?

531
00:29:03,583 --> 00:29:05,791
To zajmijcie się akwarelami.

532
00:29:05,875 --> 00:29:07,500
Czy to muszą być bębny?

533
00:29:08,291 --> 00:29:11,291
Toninho, mam go dość.
Powiem, co o tym myślę.

534
00:29:11,375 --> 00:29:12,791
- Ja powiem.
- Nie, ja.

535
00:29:12,875 --> 00:29:14,458
- Ja powiem.
- Toninho!

536
00:29:14,541 --> 00:29:17,291
- Ty powiedz.
- Posłuchaj, Waltuś.

537
00:29:17,375 --> 00:29:19,875
Masz absolutną rację. Zajmę się tym.

538
00:29:19,958 --> 00:29:21,041
- Tak.
- Nie…

539
00:29:21,125 --> 00:29:23,708
Nie mogę tego zaakceptować.

540
00:29:24,541 --> 00:29:27,208
Świetnie. Doszliśmy do porozumienia.

541
00:29:27,291 --> 00:29:28,958
- Położę temu kres.
- Tak.

542
00:29:29,041 --> 00:29:31,458
Arthur!

543
00:29:31,541 --> 00:29:33,291
Cholera.

544
00:29:33,375 --> 00:29:35,625
- Tak?
- Chodź tu.

545
00:29:38,500 --> 00:29:40,750
Tak, tato? Co słychać?

546
00:29:40,833 --> 00:29:42,375
Przeproś Waltusia.

547
00:29:42,458 --> 00:29:44,291
Przeproś? Za co?

548
00:29:44,375 --> 00:29:45,916
Nie musisz przepraszać.

549
00:29:46,000 --> 00:29:48,625
Tylko przestań grać na cholernych bębnach.

550
00:29:49,166 --> 00:29:51,958
Przeproś go za granie
tego gównianego rocka.

551
00:29:52,041 --> 00:29:54,875
To dom samby i ją powinieneś grać.

552
00:29:54,958 --> 00:29:57,250
Znowu to samo? Serio?

553
00:29:57,333 --> 00:29:58,458
Słabizna.

554
00:29:59,041 --> 00:30:01,333
Nie rozumiesz problemu.

555
00:30:01,416 --> 00:30:02,500
Zamknij się.

556
00:30:03,166 --> 00:30:05,875
Problem w tym,
że syn João Nogueiry gra sambę.

557
00:30:05,958 --> 00:30:07,875
Syn Périclesa gra sambę.

558
00:30:07,958 --> 00:30:10,125
Dzieciak Arlindo Cruza gra sambę.

559
00:30:10,208 --> 00:30:11,875
A mój syn gra rocka?

560
00:30:11,958 --> 00:30:14,375
Z całym szacunkiem, tato,

561
00:30:14,458 --> 00:30:16,375
- nienawidzę samby.
- Mój Boże.

562
00:30:16,458 --> 00:30:20,666
Dzięki sambie nie chodzisz głodny.

563
00:30:20,750 --> 00:30:22,416
Samba to najlepsza muzyka!

564
00:30:22,500 --> 00:30:24,500
Co ja mogę? Jestem rockmanem.

565
00:30:24,583 --> 00:30:26,500
Moja muza to rock and roll.

566
00:30:26,583 --> 00:30:29,416
- Nie cierpię brazylijskiej muzy.
- Nie mów tak.

567
00:30:29,500 --> 00:30:31,250
- To sprawa…
- Siadaj!

568
00:30:31,333 --> 00:30:33,041
To sprawa rodzinna.

569
00:30:33,125 --> 00:30:35,125
A gdyby grał brazylijski funk?

570
00:30:35,208 --> 00:30:36,291
- Co myślisz?
- Nie!

571
00:30:36,375 --> 00:30:38,958
- Tylko nie funk!
- Tak!

572
00:30:39,041 --> 00:30:40,458
Zgadzam się z tobą.

573
00:30:40,541 --> 00:30:42,708
Funk nie jest brazylijski.

574
00:30:42,791 --> 00:30:44,833
Nie rozumiesz problemu. Chcę, by…

575
00:30:44,916 --> 00:30:47,083
Dobra, załatwione. Wszystko gra.

576
00:30:47,166 --> 00:30:49,500
- Mogę już iść?
- Idź.

577
00:30:49,583 --> 00:30:52,208
Nie wracaj do tej pierdolonej perkusji!

578
00:30:52,291 --> 00:30:53,291
Słucham, Waltuś?

579
00:30:53,375 --> 00:30:55,750
Nie nazywaj mnie tak, kurwa!

580
00:30:55,833 --> 00:30:57,541
Już nie wyrabiam.

581
00:30:57,625 --> 00:31:00,500
Przepraszam,
ale straciłem nad sobą panowanie.

582
00:31:00,583 --> 00:31:03,500
Od teraz żądam ciszy.

583
00:31:03,583 --> 00:31:05,291
Jak makiem zasiał!

584
00:31:05,375 --> 00:31:06,625
Możecie ją zachować?

585
00:31:10,625 --> 00:31:11,958
<i>Czego chcę?</i>

586
00:31:12,875 --> 00:31:14,125
<i>Ciszy</i>

587
00:31:14,916 --> 00:31:16,250
<i>Czego chcę?</i>

588
00:31:16,958 --> 00:31:19,291
Wziąłeś swoje leki?

589
00:31:19,375 --> 00:31:20,791
Nie przeżyję tego.

590
00:31:20,875 --> 00:31:22,791
- Nieprawda.
- Prawda.

591
00:31:22,875 --> 00:31:24,166
To się skończy.

592
00:31:24,666 --> 00:31:25,791
Nie.

593
00:31:25,875 --> 00:31:28,416
Po tej imprezie będzie następna.

594
00:31:28,500 --> 00:31:30,666
Nie mogą tego zrobić. Wiesz, czemu?

595
00:31:30,750 --> 00:31:32,375
Bo istnieją przepisy.

596
00:31:32,458 --> 00:31:34,458
Po 22 obowiązuje cisza nocna.

597
00:31:34,541 --> 00:31:38,291
Jeśli impreza się przedłuży,
zadzwonimy na policję.

598
00:31:38,375 --> 00:31:39,666
Która jest?

599
00:31:42,416 --> 00:31:43,583
Jest 22.15.

600
00:31:45,083 --> 00:31:46,166
Dzwoń.

601
00:31:55,208 --> 00:31:57,583
Świetnie. Szkoda, że nie mamy popcornu.

602
00:31:57,666 --> 00:31:59,000
Mamy.

603
00:31:59,916 --> 00:32:01,583
- Daj. Chcesz?
- Tak.

604
00:32:04,916 --> 00:32:07,333
O co chodzi? Dzień dobry.

605
00:32:08,666 --> 00:32:10,000
Dowód poproszę.

606
00:32:10,083 --> 00:32:13,125
Robi się. Proszę nie patrzeć na zdjęcie.

607
00:32:13,208 --> 00:32:16,250
Nie za późno na imprezę?

608
00:32:16,333 --> 00:32:18,750
Nigdy nie jest za późno na zabawę.

609
00:32:18,833 --> 00:32:22,208
To osiedle mieszkaniowe.

610
00:32:22,791 --> 00:32:24,583
Za późno na przyjęcia.

611
00:32:27,875 --> 00:32:30,125
„Antonio Vilares de Souza”.

612
00:32:32,041 --> 00:32:33,291
Znam to nazwisko.

613
00:32:33,375 --> 00:32:35,333
Ludzie mówią mi Toninho.

614
00:32:36,875 --> 00:32:38,416
Pan to ten Toninho?

615
00:32:38,500 --> 00:32:39,625
To ja.

616
00:32:40,208 --> 00:32:42,958
Toninho z Unii Joaquinópolis!

617
00:32:43,041 --> 00:32:46,041
Co za zbieg okoliczności!
Chodziliśmy razem do budy.

618
00:32:46,125 --> 00:32:48,500
Francisco Praxedes.

619
00:32:48,583 --> 00:32:50,708
- Chico Praça?
- Tak, Chico Praça!

620
00:32:50,791 --> 00:32:53,833
Chodź tu, przywitaj się.
Jestem twoim fanem.

621
00:32:53,916 --> 00:32:54,750
Dzięki.

622
00:32:54,833 --> 00:32:57,958
Muszę powiedzieć kumplom,
że spotkałem swojego idola.

623
00:32:58,041 --> 00:33:01,791
- Mam twoją muzykę na telefonie.
- Ja też.

624
00:33:01,875 --> 00:33:04,458
Tym razem przyjmą was do pierwszej grupy.

625
00:33:04,541 --> 00:33:08,666
Jak Bóg da! Mam prawie gotową sambę.

626
00:33:08,750 --> 00:33:10,500
Kończę ją. Chcecie posłuchać?

627
00:33:10,583 --> 00:33:12,166
- Tak.
- Zaśpiewaj!

628
00:33:12,250 --> 00:33:14,666
<i>Mój głos to uśmiech w gardle</i>

629
00:33:14,750 --> 00:33:18,291
<i>Wszyscy wstają</i>
<i>Kiedy zaczynam tę sambę</i>

630
00:33:18,375 --> 00:33:22,250
<i>To kraj radością i miodem płynący</i>
<i>Dlatego śpiewam</i>

631
00:33:22,333 --> 00:33:24,291
<i>Wiwat Joaquinópolis</i>

632
00:33:24,375 --> 00:33:27,375
<i>- I dlatego śpiewam</i>
<i>- Wiwat Joaquinópolis</i>

633
00:33:27,458 --> 00:33:29,375
- Tak!
- Niesamowite!

634
00:33:29,458 --> 00:33:31,125
- Niesamowite.
- Stary.

635
00:33:31,208 --> 00:33:33,625
Jak ktoś mógł na ciebie donieść?

636
00:33:33,708 --> 00:33:36,541
Nie rozumiem tego.
Mieszkam tu od dziesięciu lat.

637
00:33:36,625 --> 00:33:39,958
Nikt się wcześniej nie skarżył.
To pierwszy raz.

638
00:33:40,041 --> 00:33:42,750
Masz jakichś nowych sąsiadów?

639
00:33:46,375 --> 00:33:47,750
Widziałem cię, Waltuś!

640
00:33:48,541 --> 00:33:49,958
To nie ja!

641
00:33:50,041 --> 00:33:52,750
- Czemu to powiedziałeś?
- Odruchowo.

642
00:33:52,833 --> 00:33:55,666
- Ręce do góry!
- Wychodźcie stamtąd.

643
00:33:58,333 --> 00:33:59,916
Tylko powoli.

644
00:34:00,000 --> 00:34:01,416
Nie jesteśmy uzbrojeni.

645
00:34:01,500 --> 00:34:03,541
Rany. Mamy ręce w górze.

646
00:34:03,625 --> 00:34:06,041
- Dobry wieczór.
- Dobry wieczór.

647
00:34:06,125 --> 00:34:07,375
To wy dzwoniliście?

648
00:34:08,125 --> 00:34:09,083
- Nie.
- Tak.

649
00:34:09,166 --> 00:34:11,375
- Czemu się przyznajesz?
- Czemu nie?

650
00:34:11,458 --> 00:34:13,791
- W planie nie było kłamstw.
- Improwizuj.

651
00:34:13,875 --> 00:34:15,666
- Odłóżcie to.
- Tak.

652
00:34:15,750 --> 00:34:16,916
Jestem rozczarowany.

653
00:34:17,000 --> 00:34:20,333
Bardzo rozczarowany.
Nie spodziewałem się tego po tobie.

654
00:34:20,416 --> 00:34:23,500
Poznaliśmy się dzisiaj. Pamiętasz?

655
00:34:24,083 --> 00:34:26,333
Jak mógł pan donieść na mojego kumpla?

656
00:34:26,416 --> 00:34:28,958
Zaraz, nie doniosłem na pana kumpla.

657
00:34:29,041 --> 00:34:32,958
Doniosłem na sąsiada,
który nie ma za grosz szacunku dla innych.

658
00:34:33,041 --> 00:34:34,791
- Właśnie.
- To nie wszystko.

659
00:34:34,875 --> 00:34:36,708
Jestem za prawem i porządkiem.

660
00:34:36,791 --> 00:34:39,000
Ciszy nocnej należy przestrzegać.

661
00:34:39,083 --> 00:34:42,041
A ten pan tego nie robi.

662
00:34:42,125 --> 00:34:44,000
- Powiedz im!
- Dzięki, kotku.

663
00:34:44,083 --> 00:34:48,083
Nie musisz mnie bić na ich oczach.
Nie skończyłem jeszcze.

664
00:34:48,166 --> 00:34:52,541
- Tak!
- Oboje płacimy podatki.

665
00:34:52,625 --> 00:34:55,125
Płacimy je na wasze pensje.

666
00:34:55,208 --> 00:34:58,791
- Kotku, ponosi cię.
- Dopiero się rozkręcam.

667
00:34:58,875 --> 00:35:01,208
Zrobiłem semestr prawa

668
00:35:01,291 --> 00:35:03,750
i zaraz zrobi się tutaj naprawdę gorąco.

669
00:35:03,833 --> 00:35:07,375
Gdybyście tylko
wypełnili swoje obowiązki… Właśnie

670
00:35:08,916 --> 00:35:11,083
Nasi Praxedes, Reginaldo i Madureira

671
00:35:11,166 --> 00:35:14,083
nie mają zielonego pojęcia,
jak je wypełniać.

672
00:35:14,166 --> 00:35:17,250
- Nie nadajecie się do tej roboty.
- Kotku…

673
00:35:17,333 --> 00:35:20,250
To prawda. Nie możecie ścierpieć prawdy.

674
00:35:20,333 --> 00:35:23,916
Powinniście aresztować tego obywatela

675
00:35:24,000 --> 00:35:25,458
i zakończyć tę orgię,

676
00:35:25,541 --> 00:35:28,875
tę diabelską imprezę. Rozumiecie?

677
00:35:30,208 --> 00:35:32,916
Dotknął mnie pan.

678
00:35:33,000 --> 00:35:34,875
- Nieprawda.
- Nie dotknąłem.

679
00:35:34,958 --> 00:35:36,625
- Nie.
- Teraz tak.

680
00:35:37,333 --> 00:35:38,500
- Widziałaś?
- Tak!

681
00:35:38,583 --> 00:35:41,416
Żeby uniknąć problemów, wracam do domu.

682
00:35:43,333 --> 00:35:46,291
Ładnie pan pachnie.
Przystojniak. Co pan robi?

683
00:35:46,375 --> 00:35:47,708
- Odsuń się.
- Brać go.

684
00:35:47,791 --> 00:35:50,500
Proszę się odwrócić.

685
00:35:50,583 --> 00:35:52,458
- Już.
- Zadzwoń do prawnika.

686
00:35:52,541 --> 00:35:55,041
- Spokojnie.
- Zadzwoń, na miłość boską.

687
00:35:55,125 --> 00:35:56,208
Zajmę się tym.

688
00:35:56,291 --> 00:35:57,708
- Ją też zabierz.
- Mnie?

689
00:35:57,791 --> 00:36:00,291
- Mnie? To on pana dotknął.
- Idziemy.

690
00:36:00,375 --> 00:36:02,166
- Co to?
- Nie zostawiaj mnie.

691
00:36:02,250 --> 00:36:03,791
Zgwałcą mnie w więzieniu.

692
00:36:03,875 --> 00:36:07,583
Chodźmy zjeść lody,
a oni niech gniją w wozie.

693
00:36:07,666 --> 00:36:10,000
Wykorzystają mnie tam.

694
00:36:15,458 --> 00:36:18,875
Co za upokorzenie.
Nigdy nie byłam zakuta w kajdanki.

695
00:36:18,958 --> 00:36:21,041
- Ja też.
- Czemu ich obraziłeś?

696
00:36:21,125 --> 00:36:22,791
To twoja wina.

697
00:36:22,875 --> 00:36:26,208
Zachęciłaś mnie, mówiąc,
żebym im powiedział.

698
00:36:26,291 --> 00:36:28,000
- Poniosło mnie.
- Moja wina?

699
00:36:28,083 --> 00:36:29,500
Czemu go dotknąłeś?

700
00:36:29,583 --> 00:36:32,291
Widziałaś, że sam zbliżył nos
do mojego palca.

701
00:36:32,375 --> 00:36:33,666
- On to zrobił.
- I co?

702
00:36:33,750 --> 00:36:35,791
- Zostałam skuta.
- Ja też.

703
00:36:35,875 --> 00:36:36,833
Proszę wysiąść.

704
00:36:37,416 --> 00:36:40,166
Wysiadam. Spokojnie.

705
00:36:45,000 --> 00:36:47,125
On jest najlepszy.

706
00:36:48,583 --> 00:36:49,416
Posłuchaj.

707
00:36:50,166 --> 00:36:52,750
Dla mnie mógłbyś spędzić noc w lochu,

708
00:36:52,833 --> 00:36:55,625
ale on się za tobą wstawił,
więc jesteś wolny.

709
00:36:55,708 --> 00:36:58,083
- Dobra…
- Posłuchaj.

710
00:36:58,166 --> 00:37:00,250
Przestań niepokoić mojego kumpla.

711
00:37:00,333 --> 00:37:02,166
Ja go niepokoję?

712
00:37:03,250 --> 00:37:05,583
Ja jego?

713
00:37:05,666 --> 00:37:08,750
- Nie kłóć się.
- Dobrze.

714
00:37:08,833 --> 00:37:10,083
- Nie…
- Waltuś!

715
00:37:10,833 --> 00:37:12,458
Wisisz mi przysługę.

716
00:37:14,583 --> 00:37:16,833
Chodźmy do domu.

717
00:37:32,375 --> 00:37:33,958
Wynocha, szkodniku!

718
00:37:35,875 --> 00:37:39,041
- Co się stało?
- Pies sąsiadów przekopał nam ogródek.

719
00:37:39,125 --> 00:37:40,291
Jak się tu dostał?

720
00:37:50,166 --> 00:37:52,916
Jaki pies robi coś takiego?

721
00:37:53,000 --> 00:37:54,166
Co jest, Waltuś?

722
00:37:55,750 --> 00:37:57,416
Nie Waltuś, a Walter!

723
00:37:58,458 --> 00:38:01,208
Rondinelli wyciął niezły numer.

724
00:38:01,291 --> 00:38:03,416
Największa dziura, jaką wykopał.

725
00:38:03,500 --> 00:38:04,708
Największa?

726
00:38:04,791 --> 00:38:06,458
Był strażakiem.

727
00:38:06,541 --> 00:38:09,500
Jest wyszkolony. Codziennie kopie dziury.

728
00:38:09,583 --> 00:38:12,208
Kiedyś szukał zwłok ofiar powodzi,

729
00:38:12,291 --> 00:38:15,833
trzęsień ziemi, tsunami. Ma to we krwi.

730
00:38:15,916 --> 00:38:19,750
Kopie wszędzie i o każdej porze.
Mój pies to bohater.

731
00:38:19,833 --> 00:38:21,541
Nie obchodzi mnie twój pies.

732
00:38:21,625 --> 00:38:24,208
Lepiej wypełnij tę dziurę cementem.

733
00:38:24,291 --> 00:38:27,166
Spoko, Waltuś.
Zrobię to, tylko kup cement.

734
00:38:27,250 --> 00:38:28,833
O czym ty mówisz?

735
00:38:28,916 --> 00:38:30,500
Sam wypełnisz dziurę.

736
00:38:30,583 --> 00:38:33,666
A pies niech się tu nie pokazuje,
bo go zastrzelę.

737
00:38:33,750 --> 00:38:36,333
- Co takiego?
- Nabojem usypiającym.

738
00:38:36,416 --> 00:38:37,541
Ale strzelę.

739
00:38:38,541 --> 00:38:40,166
Co się dzieje, Toninho?

740
00:38:40,666 --> 00:38:42,500
Nie mów, że…

741
00:38:42,583 --> 00:38:44,958
- Rondinelli.
- Jestem taka dumna.

742
00:38:45,041 --> 00:38:48,625
Zmieszczą się tu dwa psy.
To praktycznie pies architekt.

743
00:38:48,708 --> 00:38:51,041
Największa dziura, jaką wykopał.

744
00:38:51,125 --> 00:38:54,583
Nie. Pamiętasz, jak wykopał tunel
do drugich sąsiadów?

745
00:38:54,666 --> 00:38:56,541
Był trzy razy więksiejszy.

746
00:38:56,625 --> 00:38:58,000
„Więksiejszy”?

747
00:38:58,083 --> 00:39:00,416
- Był bardziej więksiejszy.
- O rany.

748
00:39:01,125 --> 00:39:03,875
Super. Mogę przejść tunelem do sąsiadów?

749
00:39:03,958 --> 00:39:06,666
Nikt tu nie przychodzi.

750
00:39:09,541 --> 00:39:12,333
Kapuś jest wkurzony.

751
00:39:12,416 --> 00:39:15,333
- Kapuś?
- Doniosłeś na nas policji.

752
00:39:15,416 --> 00:39:18,041
- Jak się nazywa takich ludzi?
- Kapusie.

753
00:39:18,666 --> 00:39:20,958
Nie za dużo nas przy tej dziurze?

754
00:39:22,791 --> 00:39:23,875
Tak.

755
00:39:24,750 --> 00:39:28,250
Nie kłóć się. Weź to i zasyp dziurę.

756
00:39:28,333 --> 00:39:30,500
Nazwali mnie kapusiem.

757
00:39:30,583 --> 00:39:32,916
Nie przejmuj się. Niedługo zapomną.

758
00:39:33,000 --> 00:39:34,625
Kapuś.

759
00:39:34,708 --> 00:39:35,833
Kapuś.

760
00:39:36,583 --> 00:39:38,791
Mogę zdzielić papugę szpadlem?

761
00:39:39,666 --> 00:39:40,625
Kapuś.

762
00:39:42,833 --> 00:39:44,458
Papugi tego nie rozumieją.

763
00:39:44,541 --> 00:39:47,250
To nie pies, to wkurzająca papuga.

764
00:39:47,833 --> 00:39:49,000
Kapuś.

765
00:39:49,083 --> 00:39:52,666
Może jedno uderzenie? Prosto w głowę.

766
00:39:53,375 --> 00:39:54,916
Kapuś.

767
00:40:01,875 --> 00:40:04,791
- Chodź, Kelly Cristina.
- Idę, kotku!

768
00:40:07,291 --> 00:40:09,583
Kotku. Co to?

769
00:40:10,416 --> 00:40:11,708
Stęskniłem się.

770
00:40:11,791 --> 00:40:14,250
Ja też. Zrobimy to w basenie.

771
00:40:16,083 --> 00:40:17,333
Tylko posłuchaj!

772
00:40:19,875 --> 00:40:22,375
Dostałam skurczu.

773
00:40:23,625 --> 00:40:25,666
- Chodź tu.
- Nigdy nie przestaną?

774
00:40:25,750 --> 00:40:27,666
- Idę do ciebie!
- Weź pigułkę.

775
00:40:27,750 --> 00:40:29,541
Nie będę już brał leków.

776
00:40:30,750 --> 00:40:32,750
Jak na Animal Planet.

777
00:40:32,833 --> 00:40:35,375
- Mam tego dość.
- Co chcesz zrobić?

778
00:40:35,458 --> 00:40:37,083
Co powinienem zrobić dawno.

779
00:40:37,166 --> 00:40:38,375
Walter?

780
00:40:38,458 --> 00:40:40,125
Przestań!

781
00:40:43,458 --> 00:40:45,000
Walter, co to?

782
00:40:45,083 --> 00:40:47,875
To jest bazooka z wojska.

783
00:40:47,958 --> 00:40:49,375
Od kiedy ją masz?

784
00:40:49,458 --> 00:40:52,041
Wiedziałem, że kiedyś się przyda.

785
00:40:52,125 --> 00:40:54,291
Nie. Nie rób tego, proszę.

786
00:40:54,375 --> 00:40:56,625
Jeden strzał.

787
00:41:02,958 --> 00:41:05,375
Giń, Toninho!

788
00:41:06,666 --> 00:41:08,125
Walter?

789
00:41:08,208 --> 00:41:09,916
- Tak?
- Wszystko w porządku?

790
00:41:10,000 --> 00:41:13,958
Joana, czemu obudziłaś mnie
z takiego pięknego snu?

791
00:41:14,041 --> 00:41:16,708
Pięknego? Mówiłeś: „Giń, Toninho!”.

792
00:41:16,791 --> 00:41:18,666
Ale oni nie słyszeli.

793
00:41:19,166 --> 00:41:20,833
Słyszeliśmy.

794
00:41:20,916 --> 00:41:22,625
Chcesz zabić sąsiada?

795
00:41:22,708 --> 00:41:25,375
Nie, nie chcę go zabić.

796
00:41:25,458 --> 00:41:26,708
To dobrze.

797
00:41:26,791 --> 00:41:30,500
Można wynająć przez internet
płatnego zabójcę? Sprawdzę.

798
00:41:30,583 --> 00:41:32,333
Pamiętaj, że to przestępstwo.

799
00:41:33,000 --> 00:41:34,666
Ale to będzie samoobrona.

800
00:41:34,750 --> 00:41:36,666
Albo on, albo ja. Trudny wybór.

801
00:41:36,750 --> 00:41:39,666
Musisz zaakceptować rzeczywistość
i brać leki.

802
00:41:39,750 --> 00:41:41,208
Przyzwyczaisz się.

803
00:41:41,291 --> 00:41:42,375
- Tak?
- Tak.

804
00:41:42,458 --> 00:41:45,458
Mam brać leki? Pokażę ci coś.

805
00:41:45,541 --> 00:41:48,458
- Ulotka?
- Przeczytaj ją.

806
00:41:48,541 --> 00:41:50,208
- To głupie.
- Strona druga.

807
00:41:50,291 --> 00:41:53,458
Podpunkt 4.2. Przeczytaj tylko to.

808
00:41:54,166 --> 00:41:55,250
No już.

809
00:41:55,750 --> 00:41:58,333
„Stałe przyjmowanie
może wywoływać senność,

810
00:41:58,416 --> 00:42:00,458
podenerwowanie, bóle krzyża, świąd

811
00:42:00,541 --> 00:42:02,750
oraz osłabiać nocne widzenie,

812
00:42:02,833 --> 00:42:04,208
wywołać suchość…”.

813
00:42:04,708 --> 00:42:05,791
ZABURZENIA EREKCJI

814
00:42:05,875 --> 00:42:08,166
„Trwałe zaburzenia erekcji”?

815
00:42:09,333 --> 00:42:12,208
„Na zawsze spać będzie w kołysce”.

816
00:42:14,666 --> 00:42:17,166
Już nigdy nie zobaczysz pana Śmieszka.

817
00:42:18,250 --> 00:42:20,625
Żołnierzyka w różowym hełmie.

818
00:42:21,250 --> 00:42:22,833
Nie stanie już do walki.

819
00:42:23,583 --> 00:42:26,875
Dlatego powinna pani podpisać
naszą petycję.

820
00:42:26,958 --> 00:42:28,750
To pilne. To priorytet.

821
00:42:28,833 --> 00:42:31,291
Musimy zmienić regulamin wspólnoty.

822
00:42:31,375 --> 00:42:32,500
Nie możemy tak żyć.

823
00:42:32,583 --> 00:42:34,791
Tu ma być cisza i spokój.

824
00:42:34,875 --> 00:42:38,458
To nie jest magazyn,
gdzie można robić, co się chce.

825
00:42:42,666 --> 00:42:43,541
Proszę…

826
00:42:45,583 --> 00:42:48,166
STARA GWARDIA
UNIA JOAQUINÓPOLIS

827
00:42:50,750 --> 00:42:54,375
Żyjemy w cichej i spokojnej dzielnicy.

828
00:42:54,458 --> 00:42:57,666
Gdzie cisza jest priorytetem.

829
00:42:57,750 --> 00:43:00,375
Co powinno być naszym celem? Cisza.

830
00:43:00,458 --> 00:43:04,000
Zwłaszcza waszym,
bo mieszkacie bliżej nich.

831
00:43:04,083 --> 00:43:08,291
Czego chcemy? Ciszy i spokoju.

832
00:43:08,375 --> 00:43:10,583
Nikt nie zasługuje na ten hałas.

833
00:43:10,666 --> 00:43:12,750
A nasze życie erotyczne?

834
00:43:12,833 --> 00:43:16,541
Wiem, że was to już nie dotyczy,
sam trochę już odpuściłem.

835
00:43:16,625 --> 00:43:19,208
Z powodu hałasu.
Nie możemy być zawsze tacy…

836
00:43:19,291 --> 00:43:20,916
Bo potem są problemy.

837
00:43:21,000 --> 00:43:22,666
Ale to nieważne.

838
00:43:22,750 --> 00:43:26,083
Poproszę o podpis,
żebyśmy mogli się ich pozbyć.

839
00:43:26,166 --> 00:43:30,166
Jak możecie żyć z tym hałasem
i ciągłymi imprezami?

840
00:43:30,250 --> 00:43:31,875
Jak to znosicie?

841
00:43:38,166 --> 00:43:39,833
Co on powiedział, Oswaldo?

842
00:43:40,875 --> 00:43:42,250
Nie wiem, Angelino.

843
00:43:44,125 --> 00:43:46,333
Co mówiłeś, synu?

844
00:43:47,625 --> 00:43:50,458
Mówiłem, że… Jesteście głusi, prawda?

845
00:43:50,541 --> 00:43:53,708
To dlatego się nie skarżycie.
Nic nie słyszycie.

846
00:43:55,541 --> 00:43:58,041
Tak czy owak, dziękuję.

847
00:43:58,125 --> 00:44:00,250
Kompletna strata czasu.

848
00:44:00,333 --> 00:44:01,791
Bardzo dziękuję.

849
00:44:01,875 --> 00:44:04,083
Najlepszego. Trzymajcie się.

850
00:44:04,166 --> 00:44:07,375
Bądźcie silni. Przepraszam,
że się tak wywnętrzyłem.

851
00:44:09,791 --> 00:44:10,625
Cześć.

852
00:44:12,000 --> 00:44:14,083
Nagadywał pan na mojego tatę?

853
00:44:15,416 --> 00:44:17,666
Ja? No skąd!

854
00:44:17,750 --> 00:44:19,166
Wcale nie.

855
00:44:19,833 --> 00:44:21,375
Nagadywał pan, słyszałam.

856
00:44:21,916 --> 00:44:23,750
Tak naprawdę, mała,

857
00:44:23,833 --> 00:44:26,916
przeprowadzam na osiedlu ankietę

858
00:44:27,541 --> 00:44:29,666
Powiem mu.

859
00:44:29,750 --> 00:44:32,416
Nie rób tego, na miłość boską.

860
00:44:32,500 --> 00:44:35,833
Mam pomysł. Dam ci na loda.

861
00:44:35,916 --> 00:44:38,375
Dam ci pieniądze i po problemie.

862
00:44:40,791 --> 00:44:42,375
Chce mnie pan przekupić?

863
00:44:43,708 --> 00:44:45,833
Wiesz, co to znaczy?

864
00:44:45,916 --> 00:44:48,750
Dobra, dam ci na dwa lody.

865
00:44:52,166 --> 00:44:53,708
Jest pan niegodziwy.

866
00:44:54,375 --> 00:44:58,083
Załamujesz mnie.
Powiedziałaś to z takim przekonaniem.

867
00:44:58,166 --> 00:45:01,166
Nie rób tego.
Nie chcę mieć więcej kłopotów.

868
00:45:01,666 --> 00:45:03,500
Tato!

869
00:45:05,958 --> 00:45:11,541
Święty Ojcze! Niech błogosławione będzie
to dziecię. Wracaj tutaj, na Boga.

870
00:45:11,625 --> 00:45:13,708
Cholera jasna.

871
00:45:16,375 --> 00:45:18,416
- Joana…
- Co się stało?

872
00:45:18,500 --> 00:45:21,458
Córka sąsiada słyszała,
jak na niego nagaduję.

873
00:45:21,541 --> 00:45:24,500
- Ile masz podpisów?
- Żadnego. A ty?

874
00:45:24,583 --> 00:45:27,458
Zero. Ale nie uwierzysz,
czego się dowiedziałam.

875
00:45:27,541 --> 00:45:29,750
- Czego?
- Wszyscy ich lubią.

876
00:45:29,833 --> 00:45:31,416
Niemożliwe. Wszyscy?

877
00:45:31,500 --> 00:45:35,000
Możliwe. Rozdają darmowe bilety
na karnawałową paradę.

878
00:45:35,083 --> 00:45:38,833
Zapraszają ludzi na imprezy
i pożyczają im pieniądze.

879
00:45:38,916 --> 00:45:40,041
Lichwiarze.

880
00:45:40,125 --> 00:45:42,666
Musimy przyznać, że to mili ludzie.

881
00:45:42,750 --> 00:45:45,000
Nie. Nie są mili.

882
00:45:45,083 --> 00:45:47,708
Nie wiedzą, jak żyć we wspólnocie.

883
00:45:47,791 --> 00:45:49,875
Może to my tego nie wiemy.

884
00:45:49,958 --> 00:45:52,750
To ty masz problem z nimi,
a nie odwrotnie.

885
00:45:54,833 --> 00:45:57,000
Co to za dzwonek?

886
00:45:57,083 --> 00:45:59,041
Nie wiedziałam, że mamy dzwonek.

887
00:45:59,125 --> 00:46:01,541
Zlikwiduj go, błagam.

888
00:46:04,375 --> 00:46:06,666
Cholera, to ta skarżypyta.

889
00:46:06,750 --> 00:46:09,125
- Porozmawiaj z nimi.
- Widział cię.

890
00:46:09,208 --> 00:46:11,125
Nie widział. Ty idź.

891
00:46:11,208 --> 00:46:12,541
Widziałem cię!

892
00:46:13,375 --> 00:46:14,541
Boże!

893
00:46:18,583 --> 00:46:21,916
- Słyszałem cię.
- Dzień dobry, panie Walter.

894
00:46:22,000 --> 00:46:25,750
Możesz mi mówić Waltuś.
A ty mów mi wujek Wawa.

895
00:46:25,833 --> 00:46:29,708
Córka mówi, że nagadywał pan na mnie.

896
00:46:30,416 --> 00:46:33,875
Co ta skarży…
Ta piękna dziewczynka, księżniczka,

897
00:46:33,958 --> 00:46:36,041
najsłodsza na świecie…

898
00:46:36,125 --> 00:46:38,791
Chyba się pomyliła. Znasz dzieci.

899
00:46:38,875 --> 00:46:42,000
Coś usłyszą…
Złego słowa bym o tobie nie powiedział.

900
00:46:42,083 --> 00:46:44,625
Potwierdziłem to u 15 sąsiadów.

901
00:46:44,708 --> 00:46:46,416
Tak szybko?

902
00:46:46,500 --> 00:46:49,791
Mamy czat grupowy.
Wszystko mi powiedzieli.

903
00:46:49,875 --> 00:46:53,083
Wyciszyłem go.
Wiadomości grupowe są wkurzające.

904
00:46:53,166 --> 00:46:54,875
Powiem ci coś.

905
00:46:54,958 --> 00:46:57,791
Wiem, że chcesz zrujnować mi spokój.

906
00:46:57,875 --> 00:47:01,083
Idź się… Posłuchaj.

907
00:47:01,166 --> 00:47:03,541
Jaka urocza dziewczynka. Posłuchaj.

908
00:47:03,625 --> 00:47:04,833
- Ja tobie?
- Tak.

909
00:47:04,916 --> 00:47:06,708
Ja chcę zrujnować ci spokój?

910
00:47:06,791 --> 00:47:09,166
Tu się mieszka jak w Disneylandzie.

911
00:47:09,250 --> 00:47:11,166
Ale Disneyland zamykają na noc.

912
00:47:11,250 --> 00:47:14,500
Nieprawda. Powstrzymywaliśmy się
z twojego powodu.

913
00:47:15,041 --> 00:47:17,750
Co? Powstrzymywaliście się? Jak?

914
00:47:17,833 --> 00:47:21,125
Odwołaliśmy lekcje gry na tubie Sashy.
Powiedz mu.

915
00:47:21,208 --> 00:47:24,000
- To prawda.
- I nie zajmuję się już stolarką.

916
00:47:24,083 --> 00:47:26,208
To moje ulubione hobby.

917
00:47:26,291 --> 00:47:28,291
Mam wiele pił.

918
00:47:28,375 --> 00:47:30,458
Mam piły tarczowe, wyrzynarki…

919
00:47:30,541 --> 00:47:33,750
Dziękuję. Ty mi podziękujesz
za odwołane lekcje tuby.

920
00:47:33,833 --> 00:47:35,750
- Nikt nie lubi tub.
- Coś jeszcze.

921
00:47:35,833 --> 00:47:37,708
Nie obejrzałem meczu Flamengo.

922
00:47:37,791 --> 00:47:41,625
Nie zaprosiłem przyjaciół na fajerwerki,
by świętować wygraną.

923
00:47:41,708 --> 00:47:43,750
Wczoraj były urodziny teściowej.

924
00:47:43,833 --> 00:47:46,291
Nie wydaliśmy przyjęcia dla rodziny.

925
00:47:46,791 --> 00:47:48,333
Biedna babcia.

926
00:47:48,416 --> 00:47:50,333
Rozczarowałem się tobą.

927
00:47:50,416 --> 00:47:54,250
Ogromnie. Otworzyłem przed tobą serce.

928
00:47:54,333 --> 00:47:57,291
- Byłeś naszym gościem.
- Tylko raz.

929
00:47:57,375 --> 00:47:58,458
- Chcesz wojny?
- Nie.

930
00:47:58,541 --> 00:48:00,833
Będziesz ją miał. Kochanie?

931
00:48:01,458 --> 00:48:03,208
Zdejmij tubę z półki.

932
00:48:03,291 --> 00:48:05,958
Całodniowe lekcje.

933
00:48:06,041 --> 00:48:08,041
- Chodźmy.
- Nie graj na tubie.

934
00:48:08,125 --> 00:48:10,000
W szkole nie dadzą ci żyć.

935
00:48:10,083 --> 00:48:13,041
Nie będziesz popularna.
Zmarłem i jestem w piekle?

936
00:48:13,125 --> 00:48:15,333
Czy to to? Szatan jest moim sąsiadem?

937
00:48:15,416 --> 00:48:18,375
Czy obraziłem Boga?
Nasikałem na Całun Turyński?

938
00:48:18,875 --> 00:48:22,125
Na trzy. Raz, dwa, trzy. Graj!

939
00:48:27,875 --> 00:48:29,833
Czemu tata siedzi tak daleko?

940
00:48:30,666 --> 00:48:34,083
Ma problemy z jedzeniem.

941
00:48:43,500 --> 00:48:45,958
Kotku, możesz podać mi sok?

942
00:48:46,958 --> 00:48:48,625
Tylko nie sok.

943
00:48:48,708 --> 00:48:50,541
- Mogę ci nalać?
- Nie.

944
00:48:51,250 --> 00:48:53,958
Nie jestem inwalidą.
Potrafię sobie nalać soku.

945
00:48:54,041 --> 00:48:57,166
Proszę, kochanie, podaj mi sok,
skoro mama odmawia.

946
00:49:01,875 --> 00:49:03,708
- Uważaj, tato.
- Dziękuję.

947
00:49:03,791 --> 00:49:05,416
- Ostrożnie…
- Mam.

948
00:49:05,500 --> 00:49:08,125
Nie jestem dzieckiem.
Wyglądam na dziecko?

949
00:49:09,958 --> 00:49:11,833
Widzisz tu dzieci?

950
00:49:16,375 --> 00:49:17,291
Poradzę sobie.

951
00:49:19,958 --> 00:49:23,166
Sos z marakui. Jest dobry…

952
00:49:23,250 --> 00:49:24,375
Dobry…

953
00:49:26,166 --> 00:49:29,500
Dobrze, kochanie. Z całej siły.

954
00:49:36,166 --> 00:49:38,083
Chodźmy na obiad.

955
00:49:40,125 --> 00:49:41,250
Proszę.

956
00:49:42,333 --> 00:49:43,666
Lekcja się skończyła.

957
00:49:44,500 --> 00:49:45,666
Świetnie.

958
00:49:45,750 --> 00:49:47,208
Najadłem się.

959
00:49:48,458 --> 00:49:50,958
Najadłem się. Skończyłem.

960
00:49:51,666 --> 00:49:53,083
Joana…

961
00:49:54,250 --> 00:49:56,541
Co mamy na deser?

962
00:49:58,708 --> 00:49:59,833
Ananasa.

963
00:50:01,500 --> 00:50:02,458
Ananasa?

964
00:50:04,125 --> 00:50:05,583
I mandarynki.

965
00:50:08,750 --> 00:50:10,000
Posłuchaj.

966
00:50:11,541 --> 00:50:13,250
Nie możemy tak żyć.

967
00:50:16,208 --> 00:50:19,000
Ananas to nie deser.

968
00:50:20,791 --> 00:50:22,125
Jestem zestresowany.

969
00:50:23,375 --> 00:50:27,625
Kiedy proszę o deser,
spodziewam się przynajmniej ciasta.

970
00:50:27,708 --> 00:50:30,000
Nie musi być najlepsze.

971
00:50:30,083 --> 00:50:31,750
Jakiekolwiek.

972
00:50:32,541 --> 00:50:36,958
Albo może krem z papai, jakieś lody.

973
00:50:37,958 --> 00:50:39,041
Cokolwiek chcesz.

974
00:50:42,125 --> 00:50:43,541
Czego chcesz?

975
00:50:44,916 --> 00:50:46,500
Czego ja chcę?

976
00:50:47,458 --> 00:50:49,125
Tak, czego ty chcesz?

977
00:50:52,041 --> 00:50:53,791
Chcę…

978
00:50:55,958 --> 00:50:58,166
Naprawdę chcesz wiedzieć?

979
00:51:09,791 --> 00:51:10,958
Nieważne.

980
00:51:15,083 --> 00:51:19,041
Słonko, kochana Joano,
która nie musi mówić, czego chce,

981
00:51:19,541 --> 00:51:22,375
zdrzemnę się w spiżarni.

982
00:51:22,458 --> 00:51:23,791
Przepraszam.

983
00:51:30,666 --> 00:51:31,541
On…

984
00:51:32,041 --> 00:51:35,666
- Będzie spał w spiżarni?
- To najcichsze miejsce.

985
00:51:35,750 --> 00:51:38,625
Słoiki z kiszonkami wygłuszają dźwięki.

986
00:51:49,041 --> 00:51:52,458
Musicie się stąd wyprowadzić.
Sprzedajcie, wynajmijcie.

987
00:51:52,541 --> 00:51:54,875
Nie możemy sprzedać domu.
Musimy tu zostać.

988
00:51:54,958 --> 00:51:57,416
Pracuję w kancelarii prawnej.

989
00:51:57,500 --> 00:51:59,083
Mogłaś zadzwonić.

990
00:51:59,166 --> 00:52:01,708
- Jesteś tam stażystką.
- Tak.

991
00:52:01,791 --> 00:52:04,291
Ale znam prawo i prawników.

992
00:52:04,375 --> 00:52:06,166
Mogę wam pomóc.

993
00:52:06,250 --> 00:52:08,166
Mogę pozwać waszych sąsiadów.

994
00:52:08,666 --> 00:52:11,791
Nie, kochanie. Nie mieszaj się w to.

995
00:52:11,875 --> 00:52:14,416
Masz własne życie, studia…

996
00:52:14,500 --> 00:52:16,875
- No już.
- Sami sobie poradzimy.

997
00:52:16,958 --> 00:52:18,041
Dmij!

998
00:52:26,083 --> 00:52:29,583
Wybaczcie. Trudno się śpi na stojąco.

999
00:52:29,666 --> 00:52:32,875
Ale przynajmniej znalazłem brzoskwinie.

1000
00:52:32,958 --> 00:52:33,833
Przepraszam.

1001
00:52:35,958 --> 00:52:37,458
Jestem zmęczony.

1002
00:52:51,583 --> 00:52:52,791
Kto to?

1003
00:53:02,333 --> 00:53:03,875
Cześć. Mam…

1004
00:53:04,833 --> 00:53:05,958
Mam na imię Camila.

1005
00:53:07,166 --> 00:53:09,208
Walter to mój ojciec.

1006
00:53:10,541 --> 00:53:12,041
Miło mi poznać. Arthur.

1007
00:53:15,625 --> 00:53:17,541
Przyszłam do ciebie.

1008
00:53:17,625 --> 00:53:19,083
Nie, to znaczy…

1009
00:53:19,166 --> 00:53:23,000
Przyszłam porozmawiać
z panem Antonio, pewnie twoim tatą.

1010
00:53:23,083 --> 00:53:24,000
Zastałam go?

1011
00:53:24,083 --> 00:53:26,083
Tak, tata jest w domu.

1012
00:53:26,166 --> 00:53:28,166
Wejdź, proszę.

1013
00:53:28,958 --> 00:53:30,833
Wejdź.

1014
00:53:32,375 --> 00:53:33,500
Dziękuję.

1015
00:53:41,541 --> 00:53:42,958
Co ty wyprawiasz?

1016
00:53:43,041 --> 00:53:46,958
Martwię się o naszą córkę.
Nie ufam tym ludziom.

1017
00:53:47,041 --> 00:53:48,708
Nie powinna iść tam sama.

1018
00:53:48,791 --> 00:53:50,833
- Poradzi sobie.
- No nie wiem.

1019
00:53:50,916 --> 00:53:52,541
To przyszło do ciebie.

1020
00:53:56,083 --> 00:53:57,958
Tatuś na ciebie czekał.

1021
00:53:58,041 --> 00:54:00,541
Co tak długo ci zeszło?

1022
00:54:01,416 --> 00:54:02,708
Co to jest?

1023
00:54:02,791 --> 00:54:04,625
Krótka broń ręczna.

1024
00:54:04,708 --> 00:54:07,458
Czyż nie piękna? Nazwę ją Shirley.

1025
00:54:07,541 --> 00:54:10,000
Shirley, przywitaj się z mamą.

1026
00:54:10,541 --> 00:54:13,625
Nie planujesz chyba nikogo zabić?

1027
00:54:13,708 --> 00:54:16,791
Nie, jest na naboje
ze środkiem usypiającym.

1028
00:54:16,875 --> 00:54:18,750
- Do czego ci ona?
- Mówiłem.

1029
00:54:18,833 --> 00:54:21,500
Jeśli pies lub inne jego zwierzę
tu przyjdzie,

1030
00:54:22,833 --> 00:54:24,666
będzie spać przez tydzień.

1031
00:54:24,750 --> 00:54:25,583
Walter.

1032
00:54:26,166 --> 00:54:28,041
Nie rób tego, proszę.

1033
00:54:28,583 --> 00:54:31,625
Jestem zdesperowany.
Nie mam nic do stracenia.

1034
00:54:33,333 --> 00:54:36,125
Mamo, tato, musimy porozmawiać.

1035
00:54:36,750 --> 00:54:37,708
Dobrze.

1036
00:54:39,375 --> 00:54:41,125
Muszę jeszcze poćwiczyć.

1037
00:54:42,625 --> 00:54:46,708
Pan Antonio rozumie, że mogę go pozwać
i postanowił współpracować.

1038
00:54:47,333 --> 00:54:49,041
Pójdzie do więzienia?

1039
00:54:49,125 --> 00:54:51,250
Nie wsadzają do pudła za imprezy.

1040
00:54:53,166 --> 00:54:56,041
Przestaną robić próby w domu.

1041
00:54:56,625 --> 00:54:59,250
- Przeniosą się do magazynu.
- Dzięki Bogu.

1042
00:54:59,333 --> 00:55:02,125
I zmniejszą o połowę
liczbę dzikich zwierząt.

1043
00:55:03,333 --> 00:55:04,958
Postraszyłam go TOZ-em.

1044
00:55:05,750 --> 00:55:08,583
To świetny pomysł.

1045
00:55:08,666 --> 00:55:10,916
Wspaniale. A co z psem?

1046
00:55:12,250 --> 00:55:14,625
Psy nie są dzikie.

1047
00:55:15,208 --> 00:55:16,375
Ale papugi są.

1048
00:55:16,458 --> 00:55:19,083
Papuga jest w rodzinie od 50 lat. Zostaje.

1049
00:55:19,583 --> 00:55:22,208
Ile? To nieśmiertelna papuga?

1050
00:55:22,291 --> 00:55:24,125
Żyją 80 lat.

1051
00:55:25,166 --> 00:55:28,000
To których zwierząt się pozbędą?

1052
00:55:28,583 --> 00:55:33,125
Pozbędą się dwóch żółwi, jednej ary, węża…

1053
00:55:34,750 --> 00:55:35,583
- Węża?
- Węża?

1054
00:55:35,666 --> 00:55:38,166
Wąż zaginął, ale zniknie, kiedy go znajdą.

1055
00:55:39,041 --> 00:55:41,333
Ostronosa, dwóch świnek morskich,

1056
00:55:41,416 --> 00:55:44,541
skowronka, dwóch dzioborożców,
aleksandrett, kapucynki

1057
00:55:44,625 --> 00:55:47,083
i w końcu dzwonnika.

1058
00:55:48,250 --> 00:55:50,291
- Mają dzwonnika?
- Tak.

1059
00:55:51,541 --> 00:55:52,666
Nie słyszałam go.

1060
00:55:53,625 --> 00:55:55,375
Mają go od dziś, ale zwrócą.

1061
00:55:56,625 --> 00:55:58,458
Wracaj, Adilio!

1062
00:56:03,250 --> 00:56:05,500
To był Adilio. Pozbędą się go.

1063
00:56:06,666 --> 00:56:09,041
Musicie się z nimi jakoś dogadać.

1064
00:56:09,125 --> 00:56:11,375
- Wiem.
- Zaproście ich na obiad.

1065
00:56:11,458 --> 00:56:12,708
Bądźcie mili.

1066
00:56:12,791 --> 00:56:14,750
- Podliżcie im się.
- Rozumiem.

1067
00:56:14,833 --> 00:56:17,000
- Pójdę już.
- Posłuchaj.

1068
00:56:17,083 --> 00:56:20,125
Jesteśmy z ciebie bardzo dumni.

1069
00:56:20,208 --> 00:56:21,958
Dziękujemy.

1070
00:56:22,041 --> 00:56:24,583
Jesteś największym skarbem. Jesteś…

1071
00:56:25,458 --> 00:56:26,958
Chcę tylko powiedzieć…

1072
00:56:30,833 --> 00:56:32,125
- Walter.
- Ty…

1073
00:56:32,625 --> 00:56:33,916
Spokojnie, tato.

1074
00:56:35,375 --> 00:56:38,583
- Jesteś naszym największym skarbem.
- Tak…

1075
00:56:39,291 --> 00:56:41,333
Tata jest taki słodki.

1076
00:56:41,416 --> 00:56:43,125
- Muszę lecieć.
- Idź.

1077
00:56:43,208 --> 00:56:45,041
Potrzebujesz pieniędzy?

1078
00:56:45,125 --> 00:56:47,416
Nie, ktoś mnie podwiezie do Rio.

1079
00:56:47,500 --> 00:56:49,666
Opiekuj się tatą. Nie martw mamy.

1080
00:56:49,750 --> 00:56:52,750
- Zaopiekuje się tatą. Pa.
- Pa.

1081
00:56:54,416 --> 00:56:55,750
Uspokój się, kotku.

1082
00:56:55,833 --> 00:56:56,875
Joana, muszę…

1083
00:56:58,458 --> 00:56:59,916
Muszę ci coś powiedzieć.

1084
00:57:00,541 --> 00:57:01,583
Nasza córka

1085
00:57:02,500 --> 00:57:04,625
to nasze największe osiągnięcie.

1086
00:57:04,708 --> 00:57:05,541
Zgadza się.

1087
00:57:07,916 --> 00:57:09,333
- Cześć.
- Hej.

1088
00:57:09,416 --> 00:57:11,625
- Włóż kask.
- Dobrze.

1089
00:57:12,708 --> 00:57:15,375
Kotku, trzymaj się mocno.

1090
00:57:36,416 --> 00:57:40,041
Posłuchaj mnie.
Będziemy dla nich mili i grzeczni.

1091
00:57:40,125 --> 00:57:41,958
To będzie cudowny wieczór.

1092
00:57:42,041 --> 00:57:44,125
Porozmawiamy jak dorośli.

1093
00:57:45,041 --> 00:57:48,125
- Mogę na ciebie liczyć?
- Oczywiście, kotku.

1094
00:57:48,208 --> 00:57:49,625
Dobrze. Otwórz.

1095
00:57:55,166 --> 00:57:57,833
- Co słychać, sąsiedzi?
- Niespodzianka!

1096
00:57:57,916 --> 00:58:00,708
- Przecież nas zaprosili.
- A tak.

1097
00:58:03,166 --> 00:58:05,875
Cześć, wszystkim. Dobry wieczór.

1098
00:58:05,958 --> 00:58:07,416
Przyszłam z wizytą.

1099
00:58:07,500 --> 00:58:09,833
Nie cierpię, kiedy udaje psa.

1100
00:58:09,916 --> 00:58:10,916
Walter.

1101
00:58:12,125 --> 00:58:14,541
- Proszę.
- Wejdźcie. Witamy.

1102
00:58:14,625 --> 00:58:15,833
Idź.

1103
00:58:15,916 --> 00:58:18,458
- Ciekawie się zapowiada.
- Przepraszam.

1104
00:58:18,541 --> 00:58:20,916
Spójrz. Zrobili remont.

1105
00:58:21,000 --> 00:58:23,833
Podoba mi się, jak urządziliście dom.

1106
00:58:25,166 --> 00:58:26,791
Jestem zaszczycony,

1107
00:58:26,875 --> 00:58:28,666
że nas zaprosiliście.

1108
00:58:28,750 --> 00:58:31,541
My jesteśmy zaszczyceni waszą obecnością.

1109
00:58:31,625 --> 00:58:35,291
Mówiłem Kelly, że nie jesteś
takim dupkiem, jak myślałem.

1110
00:58:35,375 --> 00:58:36,416
Owszem.

1111
00:58:37,625 --> 00:58:38,916
Wiesz, o co mi biega?

1112
00:58:39,000 --> 00:58:41,416
Wiem i jestem nieco urażony.

1113
00:58:41,500 --> 00:58:42,666
Mogę coś powiedzieć?

1114
00:58:42,750 --> 00:58:46,750
Nie mam szacunku
dla antyspołecznych typów.

1115
00:58:46,833 --> 00:58:47,750
Tak.

1116
00:58:47,833 --> 00:58:52,125
Człowiek, który otwiera
drzwi swojego domu, to człowiek…

1117
00:58:53,125 --> 00:58:54,416
otwarty na życie.

1118
00:58:54,500 --> 00:58:56,000
- Tak.
- Niegrzeczne.

1119
00:58:56,083 --> 00:58:57,791
Mocne wysokie nuty.

1120
00:58:57,875 --> 00:58:58,958
- Dzięki.
- Kotku.

1121
00:58:59,666 --> 00:59:01,750
Dawno tutaj nie byliśmy.

1122
00:59:01,833 --> 00:59:05,333
Ostatni raz, kiedy Pedro podpalił ten dom.

1123
00:59:05,416 --> 00:59:07,791
Wasz syn podpalił ten dom?

1124
00:59:08,541 --> 00:59:12,000
To było dawno temu. Przed panem Agenorem.

1125
00:59:12,083 --> 00:59:14,333
- Tym, który się zabił?
- Tak.

1126
00:59:15,041 --> 00:59:18,000
Tylu ludzi się tu przewinęło.

1127
00:59:18,083 --> 00:59:23,375
Ponad dziesięciu właścicieli.
Nie wiem, czemu nikt nie zostaje dłużej.

1128
00:59:23,458 --> 00:59:26,291
Zagadkowe. Może dom stoi
na starym cmentarzu?

1129
00:59:26,375 --> 00:59:28,750
- Może został przeklęty.
- Tak myślisz?

1130
00:59:28,833 --> 00:59:30,833
Pamiętasz dzień pożaru?

1131
00:59:30,916 --> 00:59:33,166
- Tak.
- Pamiętasz ten dzień?

1132
00:59:33,250 --> 00:59:35,500
To był chaos, tyle ludzi.

1133
00:59:35,583 --> 00:59:39,208
Policja, strażacy,
pogotowie ratunkowe z helikopterem.

1134
00:59:39,958 --> 00:59:43,041
Chaos. Płomienie ogarnęły dom.

1135
00:59:43,125 --> 00:59:44,750
Na górze była ta para.

1136
00:59:44,833 --> 00:59:47,583
Podłoga się zawaliła,
wylądowali w salonie.

1137
00:59:47,666 --> 00:59:49,750
- Cholera.
- Tutaj.

1138
00:59:49,833 --> 00:59:52,708
Na szczęście obyło się bez ofiar.

1139
00:59:52,791 --> 00:59:55,791
Nagrałem tego dnia wiadomości.

1140
00:59:55,875 --> 00:59:58,166
- Ekscytujące, tak?
- Absolutnie.

1141
00:59:58,250 --> 01:00:01,125
Bardzo. Jak na filmach.

1142
01:00:01,208 --> 01:00:03,083
- Pokaż. Obejrzymy?
- Nie.

1143
01:00:03,166 --> 01:00:06,000
- Potrafimy sobie wyobrazić.
- Właśnie.

1144
01:00:07,041 --> 01:00:09,583
Zgadnijcie, kogo wtedy poznaliśmy.

1145
01:00:09,666 --> 01:00:12,833
Rondinelliego, naszego psa.
Był ze strażakami.

1146
01:00:12,916 --> 01:00:15,958
Wszystko dobre, co się dobrze kończy.

1147
01:00:16,041 --> 01:00:19,833
Choć wasi sąsiedzi
nie byli pewnie zbyt zadowoleni.

1148
01:00:19,916 --> 01:00:23,375
Tak. Słyszeliście?

1149
01:00:24,791 --> 01:00:26,000
Co, Maggie?

1150
01:00:26,750 --> 01:00:28,541
„Mamo, postaw mnie”.

1151
01:00:28,625 --> 01:00:30,125
Słyszeliście?

1152
01:00:30,208 --> 01:00:32,291
Mogę postawić ją na podłodze?

1153
01:00:32,375 --> 01:00:34,291
- Mam alergię…
- Jasne.

1154
01:00:34,375 --> 01:00:35,500
- Jasne.
- Jasne.

1155
01:00:35,583 --> 01:00:38,000
Czuj się jak u siebie, Maggie.

1156
01:00:39,000 --> 01:00:42,000
Idź, kochanie. Pozwiedzaj sobie.

1157
01:00:42,791 --> 01:00:44,791
Możemy to jeszcze odwołać?

1158
01:00:44,875 --> 01:00:45,791
- Nie.
- Dobra.

1159
01:00:46,416 --> 01:00:48,958
Oprócz samby lubię też się pośmiać.

1160
01:00:49,041 --> 01:00:51,708
Myślę o napisaniu stand-upu.

1161
01:00:51,791 --> 01:00:54,541
Już pierwszy żart rozśmieszy ludzi.
Słuchajcie.

1162
01:00:54,625 --> 01:00:56,708
Mrówka mówi do słonia w dżungli:

1163
01:00:56,791 --> 01:00:58,875
„Słoniu, dzięki za przysługę”.

1164
01:00:58,958 --> 01:01:02,250
Słoń na to: „Ty mnie nie dziękuj,
tylko ściągaj gatki”.

1165
01:01:04,458 --> 01:01:06,666
Chyba nie załapała. Wytłumaczę.

1166
01:01:06,750 --> 01:01:09,500
- Słoń chciał…
- Załapałam.

1167
01:01:09,583 --> 01:01:11,166
Bardzo śmieszny żart.

1168
01:01:11,250 --> 01:01:14,666
Przyniosę wino z kuchni.
Czy ktoś coś chce?

1169
01:01:15,416 --> 01:01:18,541
Pójdę z tobą. Jestem świetnym somalim.

1170
01:01:19,125 --> 01:01:20,625
Mówi się „sommelierem”.

1171
01:01:20,708 --> 01:01:23,166
Użyłam angielskiej wersji.

1172
01:01:23,250 --> 01:01:25,541
Zgadza się. Nasz język, nasze zasady.

1173
01:01:25,625 --> 01:01:28,083
Zgadza się. Chodźmy, Jô.

1174
01:01:28,166 --> 01:01:30,333
- Tak.
- Uważaj na schody.

1175
01:01:30,416 --> 01:01:31,958
Uważaj.

1176
01:01:33,375 --> 01:01:37,125
Doceniam zaproszenie Joany
na dzisiejszy wieczór.

1177
01:01:37,208 --> 01:01:39,541
Tak. Joana jest niesamowita.

1178
01:01:39,625 --> 01:01:42,708
Najwyższy czas porozmawiać jak dorośli.

1179
01:01:42,791 --> 01:01:46,208
A właśnie, jako że nie ma dzieci…

1180
01:01:46,291 --> 01:01:49,791
- Nikt nam nie może przeszkodzić…
- Nikt.

1181
01:01:50,375 --> 01:01:52,041
Może…

1182
01:01:52,583 --> 01:01:54,416
zrobimy coś nowego.

1183
01:01:54,916 --> 01:01:57,625
Wykorzystamy ten wieczór. Co, Waltuś?

1184
01:01:57,708 --> 01:01:58,958
Wieczór dla dorosłych.

1185
01:01:59,041 --> 01:02:01,291
- Zrobiliśmy to. Zjedliśmy.
- Może…

1186
01:02:03,833 --> 01:02:04,958
Otwórz umysł.

1187
01:02:05,041 --> 01:02:06,750
Co to ma być?

1188
01:02:06,833 --> 01:02:10,583
Spróbuj zrozumieć,
co to jest wieczór dla dorosłych.

1189
01:02:11,166 --> 01:02:13,541
Możemy trochę zamieszać.

1190
01:02:13,625 --> 01:02:17,208
Możemy powymieniać się kartami,
przetasować talię.

1191
01:02:17,291 --> 01:02:20,791
Grać innym rozdaniem.

1192
01:02:21,583 --> 01:02:25,250
Odkryć dreszczyk emocji, wiesz?

1193
01:02:25,333 --> 01:02:28,791
Jak to powiedzieć. Ewoluować.

1194
01:02:30,333 --> 01:02:33,250
Razem. Wiesz, o co mi biega?

1195
01:02:33,333 --> 01:02:37,416
Zauważyłem, że ty i Joana
jesteście podobni do mnie i Kelly.

1196
01:02:37,500 --> 01:02:39,166
O czym ty… Chwila.

1197
01:02:39,250 --> 01:02:40,708
- Waltuś.
- Tak?

1198
01:02:40,791 --> 01:02:42,250
Też jesteś śmiały.

1199
01:02:43,708 --> 01:02:48,083
Co dokładnie masz na myśli?

1200
01:02:48,625 --> 01:02:51,416
Jak mam to powiedzieć?
Chodzę tu na paluszkach.

1201
01:02:51,500 --> 01:02:52,958
- Boję się, że…
- Dobrze.

1202
01:02:54,625 --> 01:02:57,583
Możesz źle zareagować,
kiedy złożę propozycję.

1203
01:02:58,666 --> 01:02:59,583
Propozycję?

1204
01:02:59,666 --> 01:03:02,541
Dlatego starannie dobieram słowa…

1205
01:03:02,625 --> 01:03:03,583
- Widzę.
- Tak.

1206
01:03:04,500 --> 01:03:07,083
Jakbym nawilżał łom.

1207
01:03:07,583 --> 01:03:09,250
Żebyś nie miał traumy.

1208
01:03:09,333 --> 01:03:13,000
Słowo „łom” ją wywołuje.

1209
01:03:13,083 --> 01:03:16,750
Mów dalej. Nie bardzo rozumiem…

1210
01:03:16,833 --> 01:03:19,041
Kiedy para jest ze sobą od dawna…

1211
01:03:19,125 --> 01:03:22,041
- Tak?
- Zaczyna tracić…

1212
01:03:24,125 --> 01:03:27,708
Zaczyna tracić sobą zainteresowanie,
brakuje ekscytacji,

1213
01:03:27,791 --> 01:03:29,250
brakuje pieprzyku.

1214
01:03:29,333 --> 01:03:31,750
Musi spróbować nowych rzeczy. Wiesz?

1215
01:03:32,333 --> 01:03:35,416
- Dobra…
- Uważam, że można to znaleźć…

1216
01:03:36,000 --> 01:03:36,916
Na przykład…

1217
01:03:37,000 --> 01:03:39,875
Można to znaleźć w rzeczach,
które Kelly i ja

1218
01:03:39,958 --> 01:03:42,375
robimy raz na jakiś czas.

1219
01:03:42,458 --> 01:03:43,875
Pozwalamy sobie na nie.

1220
01:03:46,500 --> 01:03:47,791
Dobra.

1221
01:03:48,291 --> 01:03:49,791
Dobra, to…

1222
01:03:49,875 --> 01:03:52,208
O czym ty, kurwa, mówisz?

1223
01:03:53,833 --> 01:03:56,083
Kelly i ja jesteśmy ze sobą od dawna.

1224
01:03:56,166 --> 01:03:57,958
Ponad 20 lat.

1225
01:03:58,041 --> 01:03:59,541
- To długo.
- Owszem.

1226
01:03:59,625 --> 01:04:02,166
Czego nie widzieliśmy?
Czego nie robiliśmy?

1227
01:04:02,250 --> 01:04:04,500
- Czego nie próbowaliśmy?
- Ran.

1228
01:04:04,583 --> 01:04:06,791
- Nie mam pojęcie.
- Więc my…

1229
01:04:09,208 --> 01:04:10,375
Pozwalamy sobie.

1230
01:04:11,666 --> 01:04:13,250
Wiesz, o co mi biega?

1231
01:04:13,333 --> 01:04:16,833
Używasz prostych słów.

1232
01:04:16,916 --> 01:04:20,166
Nawilżony łom trochę mnie zbił z tropu.

1233
01:04:20,250 --> 01:04:22,708
Ale pozwalacie sobie na co?

1234
01:04:25,958 --> 01:04:26,791
Waltuś.

1235
01:04:26,875 --> 01:04:27,708
Tak?

1236
01:04:28,500 --> 01:04:30,791
- Jeśli chodzi o ciebie…
- Tak?

1237
01:04:30,875 --> 01:04:32,875
Choć masz zabawną facjatę,

1238
01:04:33,583 --> 01:04:36,083
podobasz się Kelly.

1239
01:04:36,666 --> 01:04:38,916
Naprawdę jej się podobasz.

1240
01:04:39,000 --> 01:04:42,416
Uważa cię za ciekawego,
inteligentnego i miłego faceta.

1241
01:04:42,500 --> 01:04:43,333
Dziękuję.

1242
01:04:43,416 --> 01:04:45,291
A ja, szczerze mówiąc,

1243
01:04:45,375 --> 01:04:49,375
bez owijania w bawełnę,
mogę ci bez ogródek powiedzieć,

1244
01:04:50,083 --> 01:04:52,166
że uważam Joanę za spoko babkę.

1245
01:04:54,416 --> 01:04:56,541
Nie waż się tknąć mojej żony!

1246
01:04:57,125 --> 01:04:58,500
Co się dzieje?

1247
01:04:58,583 --> 01:05:02,375
Nie masz pojęcia,
co mi zaproponował ten zbok.

1248
01:05:02,458 --> 01:05:05,041
Coś niezmiernie sprośnego.

1249
01:05:05,125 --> 01:05:06,583
Co takiego?

1250
01:05:07,333 --> 01:05:11,750
Zaproponowałem,
żebyśmy zagrali w pokera na pieniądze.

1251
01:05:11,833 --> 01:05:14,708
Właśnie, poker… Mówiłeś o pokerze?

1252
01:05:14,791 --> 01:05:16,416
Jasne. A co myślałeś?

1253
01:05:16,500 --> 01:05:18,916
Powiedziałeś, że Joana jest ładna,

1254
01:05:19,000 --> 01:05:22,583
że małżeństwo wam się wypaliło
i potrzeba wam pieprzyku…

1255
01:05:22,666 --> 01:05:25,583
O, Toninho. Wiem, co myślał.

1256
01:05:25,666 --> 01:05:28,000
Nie musisz mówić. Joana…

1257
01:05:28,083 --> 01:05:30,791
Nie słyszałaś go. Brzmiał jakby chciał…

1258
01:05:30,875 --> 01:05:32,625
Co takiego?

1259
01:05:32,708 --> 01:05:35,291
Jak mogłeś to o mnie pomyśleć?

1260
01:05:35,375 --> 01:05:37,791
- Masz brudne myśli.
- Nieprawda.

1261
01:05:37,875 --> 01:05:42,208
Wybacz, ale ton w jakim mówił,
sugerował, że jego wypalone małżeństwo…

1262
01:05:42,291 --> 01:05:44,000
Mówił o wypalonym małżeństwie.

1263
01:05:44,083 --> 01:05:45,666
- Waltuś.
- Tak?

1264
01:05:45,750 --> 01:05:48,583
Szukasz poklasku? Zaklaszcz.

1265
01:05:48,666 --> 01:05:51,083
- Szukałeś poklasku?
- Dziękuję, ale…

1266
01:05:51,166 --> 01:05:56,125
Chodźmy, Kelly. Idziemy,
bo Walter ma bardzo pokręcony umysł.

1267
01:05:56,208 --> 01:05:59,458
Tak. Maggie, idziemy!

1268
01:05:59,541 --> 01:06:02,250
Nie słyszałaś go. Mówił, jakby sugerował,

1269
01:06:02,333 --> 01:06:05,041
że nasz związek jest super,
a ich beznamiętny.

1270
01:06:05,125 --> 01:06:06,500
Powinienem się zamknąć.

1271
01:06:07,625 --> 01:06:09,958
Walter, uderzyłeś go w naszym domu.

1272
01:06:10,041 --> 01:06:12,125
Nie zrozumiałem, co mówił.

1273
01:06:12,208 --> 01:06:14,833
Teraz może nas pozwać. To znaczy ciebie.

1274
01:06:14,916 --> 01:06:18,000
- No ładnie.
- Nie wciągaj mnie w to.

1275
01:06:18,083 --> 01:06:19,833
- Do kogo dzwonisz?
- Do córki.

1276
01:06:19,916 --> 01:06:22,541
Jedyna dorosła osoba w tej rodzinie.

1277
01:06:22,625 --> 01:06:25,083
Jeśli sąsiad cię pozwie, powie, co robić.

1278
01:06:25,166 --> 01:06:27,500
Nie budź naszej królewny. Jest późno.

1279
01:06:34,708 --> 01:06:36,041
<i>- Cześć, mamo.</i>
- Cześć.

1280
01:06:36,125 --> 01:06:38,333
<i>- Tato!</i>
- Cześć, słonko.

1281
01:06:38,416 --> 01:06:40,250
<i>- Jak się macie?</i>
- Jest późno.

1282
01:06:40,333 --> 01:06:42,125
- Spałaś.
- Posłuchaj…

1283
01:06:42,208 --> 01:06:44,083
- Walter.
<i>- Pogadajmy jutro.</i>

1284
01:06:44,166 --> 01:06:45,833
- Twój ojciec zawalił.
- Nie…

1285
01:06:45,916 --> 01:06:47,291
- Tak.
- Wcale nie.

1286
01:06:47,375 --> 01:06:50,250
<i>- Jest późno. Pogadamy jutro?</i>
- Ojciec zawalił.

1287
01:06:50,333 --> 01:06:52,625
Uwierzysz, że tata uderzył sąsiada?

1288
01:06:53,208 --> 01:06:54,666
<i>Uderzył mojego tatę?</i>

1289
01:06:54,750 --> 01:06:56,000
Arthur?

1290
01:06:56,916 --> 01:06:58,750
<i>- To nie ja.</i>
<i>- Nie…</i>

1291
01:06:58,833 --> 01:07:00,708
- Zaraz<i>…</i>
<i>- Mamo, najlepiej…</i>

1292
01:07:00,791 --> 01:07:02,375
- Walter!
<i>- Tato!</i>

1293
01:07:02,458 --> 01:07:03,291
<i>Tato!</i>

1294
01:07:04,041 --> 01:07:05,666
Spokojnie, Walter.

1295
01:07:05,750 --> 01:07:07,708
Uspokój się. Wszystko w porządku.

1296
01:07:07,791 --> 01:07:10,291
Wszystko dobrze. To twój lek.

1297
01:07:10,375 --> 01:07:11,791
Moja córeczka…

1298
01:07:12,625 --> 01:07:13,500
Moja córeczka…

1299
01:07:13,583 --> 01:07:16,458
Nie płacz. Jest dorosła.

1300
01:07:16,541 --> 01:07:17,791
Wie, co robi.

1301
01:07:19,958 --> 01:07:22,500
Nie płaczę z jej powodu.

1302
01:07:22,583 --> 01:07:24,500
To dlaczego płaczesz?

1303
01:07:24,583 --> 01:07:26,416
Pies Kelly

1304
01:07:27,583 --> 01:07:29,875
nasikał mi na fotel.

1305
01:08:23,541 --> 01:08:25,750
Czemu związałaś się z jego synem?

1306
01:08:25,833 --> 01:08:29,458
Arthur jest super. Jego tata też.
To fajni ludzie.

1307
01:08:29,541 --> 01:08:31,541
Nie są fajni.

1308
01:08:31,625 --> 01:08:34,083
Są wkurzający, są moim przekleństwem.

1309
01:08:34,166 --> 01:08:36,833
Za jakie grzechy
dostali mi się tacy sąsiedzi?

1310
01:08:36,916 --> 01:08:40,750
Toninho przynajmniej cię nie uderzył.
Wybroniłam cię przed sądem.

1311
01:08:40,833 --> 01:08:43,458
- Jestem chory.
- Nie wiesz, jak bardzo.

1312
01:08:44,041 --> 01:08:45,125
Co takiego?

1313
01:08:45,208 --> 01:08:49,125
Dość tego. Dłużej tu nie zostanę.
Spędzę noc u Arthura.

1314
01:08:49,208 --> 01:08:50,708
Wiesz, o co mi biega?

1315
01:08:51,708 --> 01:08:52,916
Pa, Waltuś.

1316
01:08:56,791 --> 01:08:59,000
- Nic nie powiesz?
- Pa, mamo.

1317
01:09:00,541 --> 01:09:02,250
Wiesz co? Wyprowadzamy się.

1318
01:09:02,333 --> 01:09:05,375
I nigdy tu nie wrócimy.
Znajdziemy mieszkanie w Rio.

1319
01:09:05,458 --> 01:09:08,583
Załadujmy meble na ciężarówkę
i tyle nas widzieli.

1320
01:09:08,666 --> 01:09:10,041
Tak. Jesteś ze mną?

1321
01:09:10,958 --> 01:09:12,291
Walter…

1322
01:09:15,208 --> 01:09:16,375
Posłuchaj…

1323
01:09:21,208 --> 01:09:22,666
Jesteśmy spłukani.

1324
01:09:25,083 --> 01:09:26,041
Spłukani?

1325
01:09:26,916 --> 01:09:27,916
Jak to się stało?

1326
01:09:28,958 --> 01:09:31,916
Jak? Zaraz ci powiem.

1327
01:09:32,708 --> 01:09:35,708
Wszystkie oszczędności
włożyliśmy w ten dom.

1328
01:09:35,791 --> 01:09:38,791
Straciłam przez przeprowadzkę
kilku klientów.

1329
01:09:39,625 --> 01:09:41,625
Zrobiłam złe inwestycje,

1330
01:09:41,708 --> 01:09:45,041
bo 80% czasu zajmuję się tobą.

1331
01:09:51,833 --> 01:09:54,208
Mamy środki tylko na podstawowe rzeczy.

1332
01:09:56,041 --> 01:09:56,916
Hej.

1333
01:09:58,125 --> 01:09:59,125
Nie przejmuj się.

1334
01:10:00,500 --> 01:10:01,416
Mamy siebie.

1335
01:10:03,708 --> 01:10:05,208
Zawsze będziemy razem.

1336
01:10:06,333 --> 01:10:07,958
Mamy coś do jedzenia?

1337
01:10:09,625 --> 01:10:12,083
- W ogrodzie.
- Wspaniale.

1338
01:10:13,416 --> 01:10:15,750
- I jajka od kur.
- Świetnie.

1339
01:10:16,250 --> 01:10:17,208
Super.

1340
01:10:17,791 --> 01:10:18,958
Dokąd idziesz?

1341
01:10:20,791 --> 01:10:23,541
Zrobię superomlet dla superżony.

1342
01:10:27,333 --> 01:10:29,041
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.

1343
01:10:42,333 --> 01:10:43,291
Cholera.

1344
01:10:51,000 --> 01:10:53,583
Co jest, Waltuś? Nie lubisz kurczaczków?

1345
01:10:53,666 --> 01:10:55,625
To miał być omlet.

1346
01:10:55,708 --> 01:10:59,041
Nie tylko twój pies
zapuszcza się na nie swój teren.

1347
01:10:59,125 --> 01:11:01,083
Racja. Chwila.

1348
01:11:01,166 --> 01:11:04,833
Twierdzisz, że zrobił to Zico? Masz dowód?

1349
01:11:04,916 --> 01:11:06,958
Nie błaznuj.

1350
01:11:07,041 --> 01:11:09,583
Tylko ty w promieniu 10 km masz koguta.

1351
01:11:09,666 --> 01:11:12,333
Trzymaj zwierzęta
z dala od mojego podwórka.

1352
01:11:12,416 --> 01:11:14,125
To nic nie znaczy.

1353
01:11:14,208 --> 01:11:15,916
Nie masz dowodu.

1354
01:11:16,000 --> 01:11:18,166
Mam zbadać DNA twojego koguta?

1355
01:11:18,250 --> 01:11:21,291
Nie chcę twoich zwierząt
na moim podwórku, jasne?

1356
01:11:21,375 --> 01:11:23,208
Powiem ci coś.

1357
01:11:23,291 --> 01:11:26,833
Nie moja wina, że zwierzęta
biorą przykład z właścicieli.

1358
01:11:26,916 --> 01:11:29,875
W moim domu wykorzystujemy każdą okazję.

1359
01:11:29,958 --> 01:11:33,375
Wszyscy jesteśmy bardzo płodni, rozumiesz?

1360
01:11:33,458 --> 01:11:36,833
Lubimy dorzucić banana
do sałatki owocowej.

1361
01:11:36,916 --> 01:11:39,958
Lubimy zakisić ogóra.

1362
01:11:40,041 --> 01:11:41,958
Wiesz, o co mi biega?

1363
01:11:42,041 --> 01:11:44,458
Zawsze wiem.

1364
01:11:44,541 --> 01:11:47,041
Zatrzymajcie się.

1365
01:11:50,458 --> 01:11:51,666
Wrzucę cię.

1366
01:11:53,583 --> 01:11:56,041
Mnie nie złapiesz.

1367
01:11:56,125 --> 01:11:58,083
Nie! Zostaw mnie!

1368
01:11:58,708 --> 01:12:01,166
Nie!

1369
01:12:04,833 --> 01:12:07,458
Nie ograniczam nikogo w tym domu.

1370
01:12:07,541 --> 01:12:10,833
Natura i hormony tu rządzą.

1371
01:12:10,916 --> 01:12:14,333
Arthur jest dobry w te klocki.

1372
01:12:14,416 --> 01:12:16,000
Wiesz, o co mi biega?

1373
01:12:17,375 --> 01:12:20,833
Powiem ci coś.
Dzień po twojej przeprowadzce

1374
01:12:20,916 --> 01:12:25,000
Arthur otworzył szampana,
żeby oblać zwycięski podbój.

1375
01:12:25,083 --> 01:12:26,541
Wiesz, o co mi biega?

1376
01:12:26,625 --> 01:12:29,583
Arthur już dostał to, co chciał.

1377
01:12:29,666 --> 01:12:31,458
Wiesz, o co mi biega?

1378
01:12:31,541 --> 01:12:34,583
I powiem ci coś. O ile znam Arthura,

1379
01:12:34,666 --> 01:12:39,041
zanurzył swoje żądło w tym miodzie
już dawno temu.

1380
01:12:39,125 --> 01:12:41,916
Tego miodu już nie ma.

1381
01:12:42,000 --> 01:12:43,541
Wiesz, o co mi biega?

1382
01:12:58,416 --> 01:13:00,000
Czy stan się poprawił?

1383
01:13:00,083 --> 01:13:01,333
Nie.

1384
01:13:01,916 --> 01:13:03,500
Pogorszył się.

1385
01:13:03,583 --> 01:13:06,125
- Boże.
- Robi pan to, co kazałam?

1386
01:13:07,500 --> 01:13:09,583
Proszę o to nie pytać.

1387
01:13:09,666 --> 01:13:12,458
- Nie pomoże.
- Dobrze.

1388
01:13:12,541 --> 01:13:14,291
Mam dobre wieści.

1389
01:13:15,750 --> 01:13:17,458
Nowa niemiecka technologia.

1390
01:13:17,541 --> 01:13:20,625
Za uszami wszczepia się mikroczipy.

1391
01:13:20,708 --> 01:13:24,125
To rozładuje 80% napięcia,
którego doświadczają pana nerwy.

1392
01:13:24,208 --> 01:13:26,291
Nie będą się tak napinać?

1393
01:13:26,375 --> 01:13:28,375
Jedna operacja i po krzyku.

1394
01:13:28,458 --> 01:13:31,375
Dzięki, Niemcy.
Kibicowałem wam na mundialu.

1395
01:13:31,458 --> 01:13:34,000
- Zasłużyli. Brazylia była do bani.
- Zaraz.

1396
01:13:34,083 --> 01:13:36,833
To wspaniałe wieści,

1397
01:13:36,916 --> 01:13:39,291
ale czy nasze ubezpieczenie to pokryje?

1398
01:13:39,375 --> 01:13:41,916
- Nie.
- Nawet kosztów operacji?

1399
01:13:42,000 --> 01:13:43,500
Nie.

1400
01:13:44,416 --> 01:13:45,875
Ile to kosztuje?

1401
01:13:48,583 --> 01:13:50,458
Jeśli musi to napisać…

1402
01:13:50,541 --> 01:13:52,000
Spokojnie, kotku.

1403
01:13:54,500 --> 01:13:55,916
Nie rozumiem… Och.

1404
01:13:56,000 --> 01:13:57,458
To do zrobienia.

1405
01:13:57,541 --> 01:14:01,166
Stać nas. Mamy tyle w banku.
Jestem uratowany.

1406
01:14:01,250 --> 01:14:03,458
- Dziękuję.
- Walter.

1407
01:14:03,541 --> 01:14:05,708
- Co?
- Policzyłeś wszystkie zera?

1408
01:14:05,791 --> 01:14:08,291
- Pisze jak kura pazurem…
- Policz.

1409
01:14:09,500 --> 01:14:10,583
Trzy, cztery…

1410
01:14:11,083 --> 01:14:14,666
I tak umrę. Możemy to przyspieszyć?

1411
01:14:14,750 --> 01:14:16,541
Mógłbym wyskoczyć przez okno.

1412
01:14:16,625 --> 01:14:18,250
- Pochowaj mnie…
- Kotku.

1413
01:14:18,333 --> 01:14:20,750
To nie są dobre wieści.

1414
01:14:20,833 --> 01:14:23,791
Dobre dla pani,
bo zarobi pani dużo pieniędzy.

1415
01:14:23,875 --> 01:14:25,666
- Pomyślmy.
- Kotku…

1416
01:14:25,750 --> 01:14:28,166
Napis na grobie: „Dobry mąż i ojciec”.

1417
01:14:28,250 --> 01:14:30,791
- Na trumnie mają być lwy.
- Kotku…

1418
01:14:30,875 --> 01:14:33,083
- Ułoży się.
- Ładny biały marmur.

1419
01:14:33,166 --> 01:14:35,333
- Nie.
- Zdjęcie bez wąsów.

1420
01:14:35,416 --> 01:14:36,916
Nie teraz, kotku.

1421
01:14:50,500 --> 01:14:52,083
Nie ujdzie ci to na sucho!

1422
01:15:05,458 --> 01:15:07,250
Wracaj, sukinsynu!

1423
01:15:08,500 --> 01:15:10,583
Tym razem nie uciekniesz.

1424
01:15:13,666 --> 01:15:16,791
Tak, widzę cię, gałganie.

1425
01:15:16,875 --> 01:15:19,833
Przyszła kryska na matyska.

1426
01:16:06,875 --> 01:16:08,000
O mój Boże.

1427
01:16:11,333 --> 01:16:13,916
Dobry Boże.

1428
01:16:17,208 --> 01:16:18,916
Dobry Boże.

1429
01:16:22,500 --> 01:16:23,666
Za wojnę!

1430
01:16:26,250 --> 01:16:27,291
Ja pierdzielę.

1431
01:16:30,666 --> 01:16:33,833
„Chociażbym chodził ciemną doliną,
zła się nie ulęknę.

1432
01:16:33,916 --> 01:16:37,541
Mój kij i laska moja…”.
Nie pamiętam reszty. Boże.

1433
01:16:37,625 --> 01:16:40,000
Jak ją przekręcę?

1434
01:16:40,083 --> 01:16:42,250
Jezu!

1435
01:16:46,833 --> 01:16:49,458
Nie jest dobrze.

1436
01:16:49,541 --> 01:16:51,708
Niedobrze. Cholera.

1437
01:16:53,416 --> 01:16:54,625
Dalej.

1438
01:16:57,958 --> 01:17:01,333
Staliśmy się sobie bliscy.
Szkoda, że tak późno.

1439
01:17:09,041 --> 01:17:10,500
Nie porysuj lakieru.

1440
01:17:10,583 --> 01:17:11,750
Nie porysuję.

1441
01:17:12,833 --> 01:17:15,875
Myśli, że nie umiem parkować.

1442
01:17:16,833 --> 01:17:18,041
Świetnie.

1443
01:17:20,083 --> 01:17:21,541
Wysiadać!

1444
01:17:21,625 --> 01:17:22,583
Ty też.

1445
01:17:25,750 --> 01:17:27,166
Zawsze to samo.

1446
01:17:27,250 --> 01:17:29,000
To twoja wina.

1447
01:17:29,875 --> 01:17:33,500
Czemu to zrobiłeś? Konfiskuję ci telefon.

1448
01:17:33,583 --> 01:17:35,000
- Czemu?
- Konfiskuję go.

1449
01:17:35,083 --> 01:17:37,041
Hej, patrzcie.

1450
01:17:45,583 --> 01:17:48,958
Kochanie, twoja mama tak śpi?

1451
01:17:49,041 --> 01:17:52,791
Dziwne. Zazwyczaj nie śpi o tej porze.
Też jestem zaskoczony.

1452
01:17:52,875 --> 01:17:54,833
Sprawdzę to. Potrzymaj.

1453
01:17:57,125 --> 01:17:58,958
Obudź się, mamo.

1454
01:17:59,041 --> 01:18:00,708
Kapuś!

1455
01:18:01,750 --> 01:18:03,416
Kapuś!

1456
01:18:04,083 --> 01:18:06,416
Kapuś!

1457
01:18:07,791 --> 01:18:09,458
Kapuś!

1458
01:18:17,458 --> 01:18:18,833
Bądź cicho!

1459
01:18:22,666 --> 01:18:23,916
Mój Boże!

1460
01:18:30,750 --> 01:18:32,208
- Joana, proszę.
- Co?

1461
01:18:32,291 --> 01:18:34,916
- Pomóż mi uratować papugę.
- Jaką papugę?

1462
01:18:35,416 --> 01:18:37,875
- Czyja to papuga?
- A jak myślisz?

1463
01:18:37,958 --> 01:18:39,625
Nie umieraj!

1464
01:18:39,708 --> 01:18:43,500
- Nie żyje.
- Nieprawda. Nie chcemy kolejnego trupa.

1465
01:18:43,583 --> 01:18:44,750
Kolejnego?

1466
01:18:44,833 --> 01:18:46,583
- Jak to?
- Zapomnij.

1467
01:18:46,666 --> 01:18:48,000
Usta-usta.

1468
01:18:48,708 --> 01:18:50,250
Przestań. Nie żyje.

1469
01:18:50,333 --> 01:18:52,833
Nieprawda. Żyje. Dalej, papużko.

1470
01:18:55,125 --> 01:18:56,750
Przestań. Nie żyje.

1471
01:18:56,833 --> 01:18:59,125
Żyje. Przynieś defibrylator.

1472
01:18:59,208 --> 01:19:01,708
- Nie.
- Przynieś go, proszę.

1473
01:19:01,791 --> 01:19:03,916
Pomóż mi. Nie odchodź, papużko.

1474
01:19:04,000 --> 01:19:06,250
Przynieś defibrylator!

1475
01:19:08,666 --> 01:19:09,875
O mój Boże.

1476
01:19:10,625 --> 01:19:13,708
Pośpiesz się. Postaw na stół. Szybko.

1477
01:19:14,583 --> 01:19:17,333
- Daj mi łyżki.
- Nie. Jesteś pewien?

1478
01:19:17,416 --> 01:19:19,041
- Daj łyżki.
- Nie rób tego!

1479
01:19:19,125 --> 01:19:22,333
Nie mów tak. Daj mi to. Najwyższa moc.

1480
01:19:22,416 --> 01:19:24,333
- Co? Nie!
- Najwyższa.

1481
01:19:24,416 --> 01:19:27,000
- Do końca.
- Podkręcę tylko trochę.

1482
01:19:27,083 --> 01:19:28,625
Nie. Bardziej.

1483
01:19:28,708 --> 01:19:30,125
Bardziej. Do końca.

1484
01:19:30,208 --> 01:19:31,333
- Jeszcze.
- Gotowe.

1485
01:19:31,416 --> 01:19:32,416
Kłamiesz!

1486
01:19:32,500 --> 01:19:34,958
Przekręć do samego końca.

1487
01:19:35,041 --> 01:19:36,458
WYSOKIE ZASILANIE

1488
01:19:36,541 --> 01:19:37,458
Właśnie.

1489
01:19:38,208 --> 01:19:39,916
Odsuń się!

1490
01:19:43,500 --> 01:19:44,625
Co to?

1491
01:19:45,958 --> 01:19:47,083
Gdzie ona jest?

1492
01:19:47,166 --> 01:19:50,708
- Rozpadła się.
- Nieprawda.

1493
01:19:51,583 --> 01:19:53,500
Oczywiście, że tak.

1494
01:19:53,583 --> 01:19:56,916
- Nastawiłam aparat na maksa.
- Chciałem ją uratować.

1495
01:20:02,500 --> 01:20:03,666
- Co?
- Żyje.

1496
01:20:05,625 --> 01:20:06,541
Tam.

1497
01:20:07,375 --> 01:20:08,250
Żyje!

1498
01:20:10,875 --> 01:20:12,541
Flamengo…

1499
01:20:13,250 --> 01:20:14,291
Flamengo.

1500
01:20:21,166 --> 01:20:22,041
Hej.

1501
01:20:22,125 --> 01:20:23,750
Dzień dobry.

1502
01:20:24,416 --> 01:20:25,666
Dzień dobry.

1503
01:20:25,750 --> 01:20:27,375
Przyniosłem waszą papugę.

1504
01:20:27,458 --> 01:20:30,291
Wleciała do naszego domu,

1505
01:20:30,375 --> 01:20:31,958
więc ją odnoszę.

1506
01:20:32,041 --> 01:20:34,375
Nie zauważyliśmy. Rodziców nie ma.

1507
01:20:34,458 --> 01:20:35,750
Poszli na spacer?

1508
01:20:35,833 --> 01:20:37,708
Zabrali babcię do szpitala.

1509
01:20:38,833 --> 01:20:40,375
Zostałem z Camilą.

1510
01:20:41,250 --> 01:20:43,833
Pilnujemy rodzeństwa, oczywiście.

1511
01:20:43,916 --> 01:20:45,250
- Tak.
- Dobrze.

1512
01:20:45,333 --> 01:20:47,500
Biedna pani Nonô.

1513
01:20:47,583 --> 01:20:49,625
Ale na pewno wydobrzeje.

1514
01:20:50,500 --> 01:20:52,750
Nie wiem. Była nieprzytomna.

1515
01:20:52,833 --> 01:20:54,666
Bardzo się martwimy.

1516
01:20:54,750 --> 01:20:56,541
Na pewno nic jej nie jest.

1517
01:20:57,125 --> 01:20:59,416
Mam nadzieję. Tata…

1518
01:21:00,291 --> 01:21:02,166
Tata byłby zrozpaczony.

1519
01:21:02,958 --> 01:21:04,583
- Wyobrażam sobie.
- Tak.

1520
01:21:04,666 --> 01:21:06,833
- Do widzenia.
- Na razie.

1521
01:21:10,041 --> 01:21:11,833
Dobry Boże!

1522
01:22:08,083 --> 01:22:09,708
DOM POGRZEBOWY

1523
01:22:17,166 --> 01:22:18,125
Dzień dobry.

1524
01:22:19,708 --> 01:22:20,625
Co takie smutne?

1525
01:22:21,791 --> 01:22:24,000
Nie wiesz? U sąsiadów ktoś umarł.

1526
01:22:26,416 --> 01:22:29,833
Kto umarł? Ostronos, aleksandretta?

1527
01:22:29,916 --> 01:22:31,750
Ptak, wydra?

1528
01:22:31,833 --> 01:22:34,291
Nie, tato. Pani Nonô.

1529
01:22:39,166 --> 01:22:42,333
To smutne. Naprawdę…

1530
01:22:42,416 --> 01:22:45,000
Nie spodziewałem się. Jestem w szoku.

1531
01:22:45,083 --> 01:22:47,708
Była zdrowa jak koń.

1532
01:22:47,791 --> 01:22:49,708
Nie wyglądasz na zdziwionego.

1533
01:22:49,791 --> 01:22:52,583
Jestem zdziwiony. Co?

1534
01:22:52,666 --> 01:22:54,041
Bardzo zdziwiony.

1535
01:22:54,125 --> 01:22:59,333
W środku. Łzy mi lecą za gałkami ocznymi.

1536
01:22:59,416 --> 01:23:03,458
Jeśli ktoś zapyta, kto jest zdziwiony,
ludzie odpowiedzą, że Walter.

1537
01:23:03,541 --> 01:23:05,458
- Bardzo. Mój Boże.
- Dobra.

1538
01:23:06,125 --> 01:23:07,791
Idziemy na pogrzeb.

1539
01:23:07,875 --> 01:23:10,625
Dobrze. Przekaż rodzinie kondolencje.

1540
01:23:12,208 --> 01:23:13,291
Wszyscy idziemy.

1541
01:23:13,916 --> 01:23:15,625
Muszę?

1542
01:23:15,708 --> 01:23:17,083
Nie odpowiem.

1543
01:23:17,916 --> 01:23:19,750
Już odpowiedziałaś. Ubiorę się.

1544
01:24:31,083 --> 01:24:33,625
Nawet zwierzęta są smutne.

1545
01:24:33,708 --> 01:24:36,000
Zwierzęta czują takie rzeczy.

1546
01:24:36,083 --> 01:24:37,041
Tak.

1547
01:24:42,333 --> 01:24:44,041
Ta cisza jest dziwna.

1548
01:24:44,583 --> 01:24:46,500
Nie tego chciałeś?

1549
01:24:48,416 --> 01:24:49,250
Owszem.

1550
01:25:06,541 --> 01:25:09,500
Kochanie, jak się czuje Arthur?

1551
01:25:10,833 --> 01:25:13,625
Dobrze, wspiera rodzinę.

1552
01:25:13,708 --> 01:25:15,583
- To dobry chłopak, co?
- Tak.

1553
01:25:16,541 --> 01:25:18,125
Toninho słabo sobie radzi.

1554
01:25:18,208 --> 01:25:21,208
Chce się wyprowadzić.
Wystawia dom na sprzedaż.

1555
01:25:22,041 --> 01:25:23,875
Chce sprzedać dom? Czemu?

1556
01:25:23,958 --> 01:25:26,625
Tu wszystko przypomina mu o matce.

1557
01:25:27,416 --> 01:25:29,666
Wini się za to, że zostawił mamę samą.

1558
01:25:29,750 --> 01:25:31,208
To nie była jego wina.

1559
01:25:31,291 --> 01:25:32,875
On uważa, że tak.

1560
01:25:33,458 --> 01:25:35,416
Dlatego sprzedaje dom?

1561
01:25:35,500 --> 01:25:37,958
- Nie może.
- Co z tobą, Walter?

1562
01:25:38,041 --> 01:25:40,791
Marzyłeś o tym, żeby się wyprowadził.

1563
01:25:40,875 --> 01:25:43,166
Tak, tato. Co się stało?

1564
01:25:43,250 --> 01:25:45,541
Nic. I nie marzyłem.

1565
01:25:45,625 --> 01:25:48,083
- Nie w ten sposób.
- To jak?

1566
01:25:48,166 --> 01:25:50,750
Nie ma o czym mówić. Już po wszystkim.

1567
01:25:50,833 --> 01:25:52,375
Wcale nie.

1568
01:25:52,458 --> 01:25:55,666
Arthur powiedział mi,
że jego tata nie chodzi na próby.

1569
01:25:59,333 --> 01:26:01,083
Rzucił szkołę samby.

1570
01:26:03,791 --> 01:26:06,875
Nie może. Nie może rzucić szkoły.

1571
01:26:12,583 --> 01:26:16,541
Toninho, weź się w garść
Twoja mama jest teraz z Bogiem.

1572
01:26:16,625 --> 01:26:18,000
Nie mogę, Walter.

1573
01:26:18,083 --> 01:26:20,250
Mów mi Waltuś.

1574
01:26:20,333 --> 01:26:22,958
- Jestem twoim Waltusiem.
- Stary…

1575
01:26:23,041 --> 01:26:25,708
Dobra, Waltuś. Posłuchaj.

1576
01:26:25,791 --> 01:26:29,833
Dziękuję za wszystko,
co dla mnie robisz, ale…

1577
01:26:29,916 --> 01:26:31,083
Wiesz, jak to jest,

1578
01:26:31,166 --> 01:26:33,750
gdy życie traci sens? Jakby mama…

1579
01:26:34,375 --> 01:26:37,250
Widzę ją wszędzie, gdzie spojrzę.

1580
01:26:38,416 --> 01:26:40,625
Nie mów tak. Boję się takich rzeczy.

1581
01:26:40,708 --> 01:26:42,208
Jakby tu była, wiesz?

1582
01:26:43,333 --> 01:26:45,416
Ale jej nie ma. Nikogo tu nie ma.

1583
01:26:45,500 --> 01:26:49,625
Jakby chciała wysłać wiadomość,
żeby rozwiązać zagadkę.

1584
01:26:49,708 --> 01:26:52,083
Nie ma tu żadnej zagadki.

1585
01:26:52,166 --> 01:26:53,750
- Żadnych zagadek.
- Dobra.

1586
01:26:53,833 --> 01:26:56,833
- To tylko takie uczucie.
- I powinno nim zostać.

1587
01:26:56,916 --> 01:26:57,833
- Dobra?
- Tak.

1588
01:26:57,916 --> 01:27:00,791
Waltuś, zapytam cię o coś.
Myślę o seansie.

1589
01:27:00,875 --> 01:27:03,083
Niuanse wiele znaczą w życiu.

1590
01:27:03,166 --> 01:27:05,458
Nie. Kelly Cristina ma zdolności.

1591
01:27:05,541 --> 01:27:08,916
Otrzymuje wiadomości od zmarłych.

1592
01:27:09,000 --> 01:27:11,625
Pomyśleliśmy, że cię zaprosimy.

1593
01:27:11,708 --> 01:27:15,208
Potrzebujemy kogoś,
kto wierzy w te sprawy.

1594
01:27:15,291 --> 01:27:17,333
Wierzysz, tak?

1595
01:27:42,083 --> 01:27:43,250
Nie wierzę.

1596
01:27:44,291 --> 01:27:47,875
Udawaj. To jak zabawa z ouija.
Grałaś w to?

1597
01:27:47,958 --> 01:27:51,875
Nie, nie jestem szalona.
Czemu chcesz w tym wziąć udział?

1598
01:27:52,541 --> 01:27:56,291
Chcę po prostu pomóc naszemu sąsiadowi

1599
01:27:56,375 --> 01:27:58,250
i w razie czego bronić się…

1600
01:27:58,333 --> 01:27:59,875
To znaczy nas.

1601
01:28:00,541 --> 01:28:04,583
A co, jeśli jej duch
fałszywie mnie oskarży? Znaczy nas.

1602
01:28:05,291 --> 01:28:08,416
Nic nigdy nie wiadomo. Nie ufam duchom.

1603
01:28:08,500 --> 01:28:11,958
- Chcę to zobaczyć.
- Czemu duch miałby nas o coś oskarżać?

1604
01:28:12,041 --> 01:28:14,833
Zadajesz za dużo pytań. Toninho!

1605
01:28:15,416 --> 01:28:17,166
Kiedy zmarli przemówią?

1606
01:28:17,250 --> 01:28:20,416
Za chwilę. Czkamy na Matkę Dinocę.

1607
01:28:21,708 --> 01:28:22,666
Kto to jest?

1608
01:28:22,750 --> 01:28:25,750
Jest wspaniała. Jest medium.

1609
01:28:25,833 --> 01:28:28,708
Wszystko wie. Odkrywa wszystkie tajemnice.

1610
01:28:29,583 --> 01:28:31,458
Nie można wszystkiego odkryć.

1611
01:28:32,125 --> 01:28:36,250
Ale ona to potrafi.
Widziała, kim byłem w poprzednim życiu.

1612
01:28:37,166 --> 01:28:39,000
Kim byłem w poprzednim ścieleniu?

1613
01:28:39,083 --> 01:28:40,375
„Ścieleniu”?

1614
01:28:40,958 --> 01:28:42,041
Obamą.

1615
01:28:43,625 --> 01:28:46,166
To trochę bardziej skomplikowane.

1616
01:28:46,791 --> 01:28:48,250
Obama żyje.

1617
01:28:48,333 --> 01:28:51,125
Niegrzecznie kwestionować
religię innych ludzi.

1618
01:28:51,208 --> 01:28:54,541
Nie chodzi o religię a matematykę.
Był wczoraj w TV.

1619
01:29:01,333 --> 01:29:02,166
Cześć, tato.

1620
01:29:03,000 --> 01:29:03,875
Cześć, mamo.

1621
01:29:06,166 --> 01:29:07,000
Gdzie byłaś?

1622
01:29:08,125 --> 01:29:09,875
Naprawdę zadałeś to pytanie?

1623
01:29:09,958 --> 01:29:11,541
Daj spokój, Walter.

1624
01:29:11,625 --> 01:29:14,916
Mają mokre włosy.
To mnie doprowadza do szaleństwa.

1625
01:29:15,000 --> 01:29:15,916
Słuchajcie!

1626
01:29:16,666 --> 01:29:18,208
Matka Dinoca przybyła.

1627
01:29:38,166 --> 01:29:39,791
Cholera. To nie Kelly?

1628
01:29:41,166 --> 01:29:42,625
To Matka Dinoca.

1629
01:29:42,708 --> 01:29:46,500
Wkłada swój masturban
i istota przejmuje kontrolę.

1630
01:29:54,625 --> 01:29:56,666
Witaj, Matko Dinoco.

1631
01:30:01,333 --> 01:30:05,750
Jest wśród nas cierpiąca dusza.

1632
01:30:05,833 --> 01:30:08,500
- Czy to moja matka?
- Nie.

1633
01:30:09,208 --> 01:30:11,666
Ktoś, kto nadal żyje.

1634
01:30:13,875 --> 01:30:15,208
Na co patrzysz?

1635
01:30:15,291 --> 01:30:17,875
Ja nie cierpię. Jestem wyjątkowo spokojny.

1636
01:30:17,958 --> 01:30:20,083
Jestem superspokojny.

1637
01:30:20,166 --> 01:30:22,000
- Co?
- Nie mówiła do ciebie.

1638
01:30:22,083 --> 01:30:25,041
Ale na mnie patrzy. Boję się.

1639
01:30:25,125 --> 01:30:27,375
- Walter.
- Boję się. Patrzy na mnie.

1640
01:30:27,875 --> 01:30:30,875
Jeśli jesteś demonem,
odejdź w imię Jezusa.

1641
01:30:34,000 --> 01:30:35,708
Kim jesteście?

1642
01:30:36,250 --> 01:30:37,416
Zwariowała?

1643
01:30:37,500 --> 01:30:40,791
To Camila, dziewczyna Arthura.

1644
01:30:40,875 --> 01:30:46,375
Pewnie zapuścił już węża morskiego
w głębokie jezioro. Tak, synu?

1645
01:30:46,458 --> 01:30:48,208
Wiesz, o co mi biega?

1646
01:30:48,291 --> 01:30:50,333
Matka Dinoca rozumie, jak wszyscy.

1647
01:30:50,416 --> 01:30:53,458
To Walter i Joana, nasi sąsiedzi.

1648
01:30:53,541 --> 01:30:55,041
Świetni ludzie.

1649
01:30:57,458 --> 01:30:58,791
- Warknęła.
- Na mnie.

1650
01:31:01,166 --> 01:31:02,375
Witaj, jak się masz?

1651
01:31:03,458 --> 01:31:04,583
Dobrze.

1652
01:31:05,333 --> 01:31:07,291
Trochę robię w gacie.

1653
01:31:07,375 --> 01:31:09,083
Ale nic mi nie jest.

1654
01:31:09,166 --> 01:31:11,750
Dobrze, teraz wszyscy…

1655
01:31:12,833 --> 01:31:14,500
- Usiądźmy.
- Siedzieliśmy.

1656
01:31:14,583 --> 01:31:16,083
To nie ma sensu.

1657
01:31:20,750 --> 01:31:22,583
Weźcie się za ręce.

1658
01:31:31,041 --> 01:31:32,125
Uwaga!

1659
01:31:32,916 --> 01:31:37,291
Musimy się teraz bardzo skupić.

1660
01:31:39,625 --> 01:31:42,916
Czy ktoś tu jest?

1661
01:31:53,666 --> 01:31:55,791
Czy ktoś tu jest?

1662
01:32:14,583 --> 01:32:17,416
- Mamo!
- Pieprzony bachor z piekła rodem!

1663
01:32:17,500 --> 01:32:19,291
Wystraszyłeś mnie!

1664
01:32:19,375 --> 01:32:22,666
Chciałem zapytać,
gdzie jest czekolada w proszku.

1665
01:32:23,416 --> 01:32:26,375
To nie jest twoja mama, to Matka Dinoca.

1666
01:32:26,458 --> 01:32:27,541
Idź do łóżka.

1667
01:32:27,625 --> 01:32:30,041
- Chcę czekoladę!
- Jest pod…

1668
01:32:30,125 --> 01:32:33,083
Jest pod zlewem. Idź już!

1669
01:32:33,166 --> 01:32:35,875
Zrób sobie kakao i spadaj, bachorze.

1670
01:32:35,958 --> 01:32:37,458
Dzięki, mamo.

1671
01:32:37,541 --> 01:32:38,541
Dziwne.

1672
01:32:38,625 --> 01:32:41,666
Matka Szalona nie pamiętała naszych imion,

1673
01:32:41,750 --> 01:32:43,666
ale pamiętała, gdzie jest kakao.

1674
01:32:45,041 --> 01:32:47,166
Zagadki zaświatów.

1675
01:32:47,250 --> 01:32:48,541
Cisza!

1676
01:32:49,750 --> 01:32:53,333
Wyczuwam tu innego ducha.

1677
01:32:53,416 --> 01:32:55,750
Tu jest duch.

1678
01:32:55,833 --> 01:32:59,791
Czuję jego obecność.

1679
01:33:12,916 --> 01:33:15,958
Duch robi jej coś dziwnego.

1680
01:33:23,041 --> 01:33:25,791
Ukaż się, jeśli przychodzisz ze światła.

1681
01:33:26,500 --> 01:33:28,250
Nie ukazuj się.

1682
01:33:43,208 --> 01:33:44,333
Kto to?

1683
01:33:45,000 --> 01:33:48,125
To Carlos Alberto de Nóbrega.

1684
01:33:48,208 --> 01:33:50,583
Z tego programu w telewizji.

1685
01:33:50,666 --> 01:33:53,500
Oglądałam go wczoraj. On żyje.

1686
01:33:53,583 --> 01:33:57,166
Masz problem z Alberto,
ale Obama ci nie przeszkadzał?

1687
01:34:00,083 --> 01:34:03,375
Marcelo? Gdzie jest mój syn, Marcelo?

1688
01:34:04,041 --> 01:34:06,333
Przywróćcie Paulinho Gogó.

1689
01:34:06,416 --> 01:34:08,708
Tak za nim tęsknię.

1690
01:34:09,250 --> 01:34:10,583
Gogó to mój kumpel.

1691
01:34:12,375 --> 01:34:13,916
Jesteś stuknięty.

1692
01:34:21,125 --> 01:34:22,166
Jasny gwint!

1693
01:34:24,583 --> 01:34:25,583
Cholera.

1694
01:34:26,166 --> 01:34:27,250
Ostra jazda.

1695
01:34:31,625 --> 01:34:34,583
Jest tu jeszcze jeden duch.

1696
01:34:34,666 --> 01:34:38,041
Może zamkniemy drzwi?
Za dużo ich się tu kręci.

1697
01:34:40,875 --> 01:34:42,916
Cisza!

1698
01:34:45,958 --> 01:34:49,958
Czuję obecność innego ducha.

1699
01:34:50,541 --> 01:34:53,250
Złapcie się za ręce. Zbliża się.

1700
01:34:53,333 --> 01:34:56,083
Jest tu jeszcze jeden duch!

1701
01:35:08,708 --> 01:35:10,041
Przygłup!

1702
01:35:30,291 --> 01:35:33,875
Nic nie zrobiłem.
Przysięgam, że jestem niewinny.

1703
01:35:58,916 --> 01:36:01,625
Mój syneczek.

1704
01:36:01,708 --> 01:36:02,958
Spójrz, kotku.

1705
01:36:03,041 --> 01:36:05,666
Znaleźliśmy naszego maluszka.

1706
01:36:06,541 --> 01:36:09,125
Dziś połaskoczemy węża.

1707
01:36:09,208 --> 01:36:11,291
Wiesz, o co mi biega?

1708
01:36:31,125 --> 01:36:33,000
- Waltuś.
- Tak?

1709
01:36:33,083 --> 01:36:35,166
Chciałem ci podziękować

1710
01:36:36,333 --> 01:36:38,916
za wszystko, co dla mnie zrobiłeś.

1711
01:36:39,000 --> 01:36:40,250
Ale…

1712
01:36:40,333 --> 01:36:43,166
nie chcę tam wracać.

1713
01:36:44,041 --> 01:36:46,750
To głupie. Nie bądź głupi.

1714
01:36:46,833 --> 01:36:49,375
Wróć, zacznij żyć na nowo.

1715
01:36:49,458 --> 01:36:51,958
Musisz to zrobić, żebym odzyskał spokój.

1716
01:36:52,041 --> 01:36:53,333
Czemu, Waltuś?

1717
01:36:54,833 --> 01:36:56,458
Bo ty…

1718
01:36:58,875 --> 01:37:00,875
jesteś moim ulubionym sąsiadem.

1719
01:37:01,833 --> 01:37:04,083
Naprawdę cię lubię. Więc chodźmy.

1720
01:37:04,750 --> 01:37:05,750
Nie, Waltuś.

1721
01:37:05,833 --> 01:37:09,625
Nie chcę tego ciągnąć bez mamy.

1722
01:37:09,708 --> 01:37:10,625
Nie mam ochoty.

1723
01:37:12,208 --> 01:37:13,041
Toninho.

1724
01:37:14,083 --> 01:37:15,666
Nie dam ci zrezygnować.

1725
01:37:16,625 --> 01:37:17,458
Chodźmy.

1726
01:37:20,250 --> 01:37:24,250
UNIA JOAQUINÓPOLIS

1727
01:37:25,125 --> 01:37:27,291
Panie Anibal, z całym szacunkiem,

1728
01:37:27,375 --> 01:37:31,583
ale nie może pan go wylać.
To najlepszy <i>carnavalesco</i> w kraju.

1729
01:37:33,333 --> 01:37:34,916
Wiem.

1730
01:37:35,708 --> 01:37:37,958
Lubię go.

1731
01:37:39,583 --> 01:37:42,250
Ale chce oddać hołd swojej matce.

1732
01:37:42,750 --> 01:37:44,166
Jego mama była spoko.

1733
01:37:45,000 --> 01:37:47,583
Ale nie od tego są szkoły samby.

1734
01:37:49,416 --> 01:37:52,791
Szkoły samby wykorzystują
trzy motywy przewodnie.

1735
01:37:55,625 --> 01:37:56,708
Historia Brazylii.

1736
01:37:58,375 --> 01:37:59,833
Włażenie w dupę celebrycie.

1737
01:38:02,458 --> 01:38:03,750
I Dorival Caymmi.

1738
01:38:03,833 --> 01:38:05,750
Nigdy tak o tym nie myślałem.

1739
01:38:06,375 --> 01:38:09,041
Cała reszta… Zapomnij.

1740
01:38:09,958 --> 01:38:11,875
Potrzebujemy czegoś bardziej

1741
01:38:12,791 --> 01:38:14,125
uniwersalnego, wiesz?

1742
01:38:14,208 --> 01:38:18,625
Na miłość boską.
Co jest bardziej uniwersalne niż matka?

1743
01:38:18,708 --> 01:38:20,916
To prawda. Masz rację, Toninho.

1744
01:38:21,000 --> 01:38:23,166
- Nie musisz krzyczeć…
- Dobra.

1745
01:38:24,166 --> 01:38:27,000
- Każdy ma matkę.
- Ja nie miałem.

1746
01:38:28,333 --> 01:38:29,708
Porzuciła mnie.

1747
01:38:30,708 --> 01:38:34,500
Trzeba było powiedzieć.
To wywołało wspomnienia, tak?

1748
01:38:34,583 --> 01:38:36,083
Wcale nie.

1749
01:38:36,833 --> 01:38:39,083
Nie chcę hołdu dla jego matki.

1750
01:38:39,166 --> 01:38:42,000
Chcę coś powiedzieć.
Spokojnie, nie martw się.

1751
01:38:42,083 --> 01:38:44,958
Pani Nonô to była wspaniała kobieta.

1752
01:38:45,833 --> 01:38:48,791
Pani Nonô. Ukochana pani Nonô.

1753
01:38:48,875 --> 01:38:50,833
Niezwykła i wielkoduszna osoba.

1754
01:38:50,916 --> 01:38:53,250
Cudownie macierzyńska.

1755
01:38:53,333 --> 01:38:57,208
Niesamowita.
Łza mi się w oku kręci, gdy o niej mówię.

1756
01:38:57,875 --> 01:39:00,125
Szkoda, że nie miałem takiej matki.

1757
01:39:00,208 --> 01:39:01,708
Odeszła za wcześnie.

1758
01:39:01,791 --> 01:39:04,416
Kobieta, wojowniczka, bohaterka.

1759
01:39:04,500 --> 01:39:06,083
Jedyna w swoim rodzaju.

1760
01:39:06,166 --> 01:39:08,125
Zawsze coś do mnie mówiła…

1761
01:39:08,208 --> 01:39:11,500
Nie zawsze ją rozumiałem,
bo miała bardzo cichy głos.

1762
01:39:11,583 --> 01:39:12,583
Przygłup.

1763
01:39:12,666 --> 01:39:15,083
Wolę nie wiedzieć.

1764
01:39:15,166 --> 01:39:18,166
Najmniej mi przeszkadzała z całej rodziny.

1765
01:39:18,250 --> 01:39:21,041
Z całym szacunkiem. Wiesz, o co mi biega?

1766
01:39:21,125 --> 01:39:24,625
Pani Nonô to wcielenie miłości.
A liczy się tylko ona.

1767
01:39:24,708 --> 01:39:26,625
Miłość do Nonô.

1768
01:39:27,125 --> 01:39:28,125
Powtórz to!

1769
01:39:28,208 --> 01:39:31,375
- Nie krzycz. Słyszę cię.
- Powiedz, co powiedziałeś.

1770
01:39:31,458 --> 01:39:35,708
Powiedziałem, że liczy się tylko
miłość do pani Nonô.

1771
01:39:35,791 --> 01:39:37,416
Czekaj. Podążaj za rytmem.

1772
01:39:39,041 --> 01:39:42,125
<i>To miłość, miłość, miłość</i>

1773
01:39:42,208 --> 01:39:45,708
<i>Do pani Nonô, Nonô, Nonô</i>

1774
01:39:45,791 --> 01:39:48,916
<i>Już takie się nie rodzą</i>

1775
01:39:52,833 --> 01:39:55,000
<i>Wchodzą bębny</i>

1776
01:39:55,083 --> 01:39:57,041
<i>Pani Nonô</i>

1777
01:39:57,125 --> 01:39:58,833
<i>Nonô, Nonô, Nonô</i>

1778
01:40:00,250 --> 01:40:02,875
Chwila. Liczy się to, że to dobrze brzmi.

1779
01:40:02,958 --> 01:40:04,750
- Dobrze brzmi.
- Tak?

1780
01:40:04,833 --> 01:40:07,208
Posłuchaj, stary.

1781
01:40:07,291 --> 01:40:09,250
Refren: „Pani Nonô…

1782
01:40:09,333 --> 01:40:12,875
Liczy się miłość do pani Nonô<i>”</i>.
To będzie przebój.

1783
01:40:12,958 --> 01:40:14,916
- Dodam rymy.
- Piosenka gotowa.

1784
01:40:15,000 --> 01:40:17,375
Nie robimy samby o twojej matce.

1785
01:40:17,458 --> 01:40:18,875
To nie twoja szkoła.

1786
01:40:18,958 --> 01:40:20,083
Ani twoja.

1787
01:40:20,166 --> 01:40:21,708
To moja szkoła!

1788
01:40:22,583 --> 01:40:24,041
Nie boję się ciebie.

1789
01:40:24,125 --> 01:40:26,208
Ale ja się go boję.

1790
01:40:26,291 --> 01:40:30,541
Nie będę ci się podlizywał
tylko dlatego, że zabiłeś dziesięć osób.

1791
01:40:30,625 --> 01:40:32,958
Chwila. Moment. Panie Anibal.

1792
01:40:33,041 --> 01:40:35,458
Czemu nie wspomniałeś, że tylu zabił?

1793
01:40:35,541 --> 01:40:39,500
Trzeba było powiedzieć. Nie przyszedłbym.

1794
01:40:39,583 --> 01:40:41,583
Nie martw się, Waltuś.

1795
01:40:41,666 --> 01:40:44,416
- Bóg jest po mojej stronie.
- Robię w gacie.

1796
01:40:44,500 --> 01:40:46,041
Robię ze strachu w gacie.

1797
01:40:46,125 --> 01:40:50,958
Gdzie jest toaleta?
Muszę jak najszybciej skorzystać.

1798
01:40:51,041 --> 01:40:53,041
Coś tu się dzieje.

1799
01:40:53,125 --> 01:40:54,041
Wystarczy!

1800
01:40:54,125 --> 01:40:56,666
Nikt nie celuje w mojego kumpla.

1801
01:40:56,750 --> 01:40:58,625
Nie strzelaj!

1802
01:40:58,708 --> 01:41:00,541
Jezu Chryste!

1803
01:41:02,250 --> 01:41:03,541
Nie celuj we mnie!

1804
01:41:04,041 --> 01:41:04,916
Przestań!

1805
01:41:05,000 --> 01:41:05,833
Rzuć to!

1806
01:41:07,041 --> 01:41:08,666
Nie rób tego!

1807
01:41:09,291 --> 01:41:10,916
Nie celuj we mnie.

1808
01:41:12,958 --> 01:41:14,458
Jest tu łazienka?

1809
01:41:24,125 --> 01:41:26,250
Zabiję go!

1810
01:41:26,958 --> 01:41:28,625
Nie strzelaj!

1811
01:41:28,708 --> 01:41:30,708
Wszystko demoluje!

1812
01:41:34,750 --> 01:41:37,333
Spójrz, co zrobiłeś!

1813
01:41:37,416 --> 01:41:39,458
Dziwne. Czemu jest na podłodze?

1814
01:41:39,541 --> 01:41:40,958
Kula trafiła w ścianę.

1815
01:41:41,041 --> 01:41:43,458
A ta krew? Musiałeś go postrzelić.

1816
01:41:43,541 --> 01:41:46,250
To nie krew. To atrament.

1817
01:41:46,333 --> 01:41:47,833
Spadł z biurka.

1818
01:41:48,708 --> 01:41:52,541
- Czemu jest na podłodze?
- Stresują go hałasy.

1819
01:41:52,625 --> 01:41:55,875
Musimy wezwać karetkę
i zabrać go do szpitala.

1820
01:41:55,958 --> 01:41:57,750
Teraz mi to mówisz?

1821
01:41:57,833 --> 01:42:00,250
Dalej, podnieśmy go. Czekaj.

1822
01:42:00,333 --> 01:42:01,416
Chwila.

1823
01:42:02,708 --> 01:42:05,166
- Dobra ta samba.
- Tak? Świetnie.

1824
01:42:05,250 --> 01:42:06,583
Zróbmy to.

1825
01:42:29,958 --> 01:42:31,000
Jô?

1826
01:42:31,541 --> 01:42:32,583
Co się stało?

1827
01:42:32,666 --> 01:42:34,375
Wszystko w porządku, kotku.

1828
01:42:34,458 --> 01:42:36,416
- Wszystko dobrze.
- Tak?

1829
01:42:37,416 --> 01:42:39,125
Co mam na uszach?

1830
01:42:39,708 --> 01:42:42,041
Opatrunek po operacji.

1831
01:42:42,125 --> 01:42:45,000
Wszyli ci implant. Jesteś wyleczony!

1832
01:42:47,000 --> 01:42:48,416
To cudownie, kotku.

1833
01:42:49,708 --> 01:42:51,625
Ale jak zapłaciliśmy?

1834
01:42:52,541 --> 01:42:54,125
Toninho zapłacił.

1835
01:42:56,375 --> 01:42:58,291
Zrobił to dla mnie?

1836
01:42:58,833 --> 01:43:00,125
Owszem.

1837
01:43:00,833 --> 01:43:03,375
W podzięce za to,
co ty zrobiłeś dla niego.

1838
01:43:04,416 --> 01:43:07,291
- To wspaniali ludzie.
- Tak.

1839
01:43:12,166 --> 01:43:14,041
Ty też taki jesteś.

1840
01:43:17,458 --> 01:43:20,125
Strzeliłem w jego matkę
nabojem z usypiaczem.

1841
01:43:20,208 --> 01:43:22,875
- Domyśliłam się.
- Musiałem powiedzieć.

1842
01:43:22,958 --> 01:43:24,958
Musisz powiedzieć jemu, nie mnie.

1843
01:43:25,041 --> 01:43:28,291
Popsułeś nastrój. Zawołam lekarkę.

1844
01:43:31,541 --> 01:43:32,500
Kocham cię.

1845
01:43:41,333 --> 01:43:42,750
MIŁOŚĆ DO PANI NONÔ

1846
01:43:47,166 --> 01:43:48,666
Co słychać, Waltuś?

1847
01:43:49,458 --> 01:43:50,458
Jak leci?

1848
01:43:50,541 --> 01:43:54,708
Chcę ci podziękować za to,
co dla mnie zrobiłeś.

1849
01:43:54,791 --> 01:43:58,000
Nie ma sprawy. Ty zrobiłbyś to samo.

1850
01:43:58,083 --> 01:44:00,083
Nie jestem pewny. W każdym razie…

1851
01:44:00,166 --> 01:44:03,708
Muszę ci coś powiedzieć, Toninho.

1852
01:44:04,375 --> 01:44:05,875
Muszę ci powiedzieć,

1853
01:44:06,541 --> 01:44:08,125
jak zmarła twoja matka.

1854
01:44:09,208 --> 01:44:11,958
Jak to? Mama zmarła na raka.

1855
01:44:12,500 --> 01:44:13,750
Właśnie…

1856
01:44:14,375 --> 01:44:15,666
Co? Na raka?

1857
01:44:15,750 --> 01:44:17,791
Tak, wiele osób umiera na raka.

1858
01:44:17,875 --> 01:44:21,708
Szkoła samby poświęci temu tematowi
swoją platformę.

1859
01:44:21,791 --> 01:44:24,708
Doktor Dráuzio Varella na niej będzie.

1860
01:44:26,666 --> 01:44:28,250
- Zmarła na raka?
- Tak.

1861
01:44:28,333 --> 01:44:30,708
Długo się leczyła.

1862
01:44:31,958 --> 01:44:34,833
Była nieprzytomna,
kiedy zabrałeś ją do szpitala.

1863
01:44:34,916 --> 01:44:37,625
To nie było nic poważnego.

1864
01:44:37,708 --> 01:44:41,875
Obudziła się w świetnym nastroju.
Mam wideo,

1865
01:44:42,375 --> 01:44:46,125
jak tańczy z personelem szpitala.
Była bardzo radosna.

1866
01:44:46,208 --> 01:44:47,666
Tańczyła?

1867
01:44:47,750 --> 01:44:50,166
Z lekarzami i pielęgniarkami.

1868
01:44:50,250 --> 01:44:52,875
<i>Dlatego śpiewam</i>
<i>Wiwat Joaquinópolis</i>

1869
01:44:52,958 --> 01:44:54,083
Ale potem

1870
01:44:54,625 --> 01:44:57,250
zrobili jej prześwietlenie płuc

1871
01:44:57,333 --> 01:45:00,875
i odkryli przypadkiem,
że guz się powiększył.

1872
01:45:00,958 --> 01:45:03,791
Próbowali go zoperować, ale nie przeżyła.

1873
01:45:03,875 --> 01:45:05,375
Ja cię pier…

1874
01:45:05,458 --> 01:45:07,291
Suki…

1875
01:45:07,375 --> 01:45:09,708
Kur… Nie.

1876
01:45:11,041 --> 01:45:14,291
Czyli to zabiło twoją matkę?

1877
01:45:15,250 --> 01:45:16,875
- Tak.
- Nic innego, tak?

1878
01:45:18,541 --> 01:45:20,666
Więc obwiniam się

1879
01:45:21,333 --> 01:45:24,250
bez żadnego powodu?

1880
01:45:25,125 --> 01:45:26,583
Czemu się obwiniasz?

1881
01:45:28,250 --> 01:45:29,750
- Co?
- Obwiniasz się?

1882
01:45:30,625 --> 01:45:31,666
- Obwiniam?
- Tak.

1883
01:45:31,750 --> 01:45:33,125
- Kto?
- Kto co?

1884
01:45:33,208 --> 01:45:34,291
- Kto?
- Co?

1885
01:45:34,375 --> 01:45:35,333
Obwiniasz się.

1886
01:45:35,416 --> 01:45:38,166
To twoja mama? Piękna koszulka.

1887
01:45:38,250 --> 01:45:39,708
- Obwiniam się?
- Tak.

1888
01:45:39,791 --> 01:45:41,083
Obwiniam się…

1889
01:45:41,166 --> 01:45:44,000
- Obwiniam się, bo…
- No mów.

1890
01:45:44,083 --> 01:45:46,666
Bo nie poznałem jej lepiej.

1891
01:45:46,750 --> 01:45:48,625
To głupie, Waltuś.

1892
01:45:48,708 --> 01:45:52,333
Nie fiksuj się na tym.
Wiesz, co się liczy?

1893
01:45:52,416 --> 01:45:54,916
Że nie pozwoliłeś mi stąd wyjechać.

1894
01:45:55,000 --> 01:45:57,250
Nieomal przestaliśmy być sąsiadami.

1895
01:45:57,333 --> 01:45:59,958
Prawda? Ja…

1896
01:46:00,041 --> 01:46:01,416
Ja cię pie…

1897
01:46:02,291 --> 01:46:04,125
Nie pozwoliłem ci wyjechać.

1898
01:46:04,208 --> 01:46:06,791
- Mogłeś wyjechać.
- Powstrzymałeś mnie.

1899
01:46:06,875 --> 01:46:10,708
To byłaby wielka tragedia.
Tęskniłbyś za mną.

1900
01:46:10,791 --> 01:46:13,041
A ja za tobą. Wiesz, co jest najlepsze?

1901
01:46:13,125 --> 01:46:15,250
- Nie.
- Wiesz, co jest najlepsze?

1902
01:46:15,333 --> 01:46:19,416
Teraz już zawsze będziemy sąsiadami.

1903
01:46:20,250 --> 01:46:22,541
Dziękuję, przyjacielu.

1904
01:46:26,041 --> 01:46:28,375
Mógł wyjechać.

1905
01:48:39,833 --> 01:48:42,458
<i>Co tam, Waltuś? Wszystko dobrze?</i>

1906
01:48:42,541 --> 01:48:45,458
<i>Jestem wzruszony i mówię to z głębi serca.</i>

1907
01:48:45,541 --> 01:48:50,208
<i>Chcę ci podziękować za pomoc.</i>
<i>Awansowaliśmy do pierwszej grupy.</i>

1908
01:48:50,291 --> 01:48:51,541
<i>Udało się, Waltuś!</i>

1909
01:48:51,625 --> 01:48:53,791
<i>Mamy nawet magazyn na próby.</i>

1910
01:48:53,875 --> 01:48:57,000
<i>Wiem, że cię to zmartwi,</i>

1911
01:48:57,083 --> 01:49:00,416
<i>ale nie będziemy już robić prób w domu.</i>

1912
01:49:00,500 --> 01:49:02,583
<i>Tylko w magazynie.</i>

1913
01:49:02,666 --> 01:49:07,083
<i>Teraz będę wspierać Kelly</i>
<i>w nowej karierze.</i>

1914
01:49:07,166 --> 01:49:08,750
<i>Wokalistki funk.</i>

1915
01:49:08,833 --> 01:49:10,791
<i>Jest dobra, więc jej pomogę.</i>

1916
01:49:10,875 --> 01:49:13,958
<i>Będziemy ćwiczyć w domu.</i>

1917
01:49:14,041 --> 01:49:17,375
<i>Nie lubię funku,</i>
<i>ale wiesz, jakie są kobiety.</i>

1918
01:49:17,458 --> 01:49:21,750
<i>Rządzą światem, stary,</i>
<i>więc chcę cię do nas zaprosić.</i>

1919
01:49:21,833 --> 01:49:25,458
<i>Zatańczmy funk, Waltuś!</i>
<i>Zabaw się w naszym domu!</i>

1920
01:49:25,541 --> 01:49:26,500
<i>Przyjdź, Waltuś!</i>

1921
01:49:55,333 --> 01:49:57,333
Napisy: Tatiana Grzegorzewska



