1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:15,439 --> 00:01:18,120
Jeszcze trochę!
Już widać!

4
00:01:18,200 --> 00:01:19,920
Przyj!

5
00:01:20,239 --> 00:01:22,840
Wychodzi!
Przyj, kochana!

6
00:01:23,560 --> 00:01:25,359
Już prawie!

7
00:01:40,239 --> 00:01:41,640
Nie!

8
00:01:51,760 --> 00:01:52,920
Nie...

9
00:04:48,759 --> 00:04:53,199
FOGAREU

10
00:05:03,040 --> 00:05:05,720
- Szukasz domu burmistrza?
- Co?

11
00:05:06,319 --> 00:05:08,759
Czy szukasz domu burmistrza?

12
00:05:08,839 --> 00:05:09,959
Tak.

13
00:05:11,399 --> 00:05:12,839
Tam jest.

14
00:05:14,720 --> 00:05:16,279
Jestem farricoco.

15
00:05:20,439 --> 00:05:21,600
Dziękuję.

16
00:06:15,279 --> 00:06:17,360
- Pedro?
- Cześć.

17
00:06:18,319 --> 00:06:20,360
Jestem Fernanda, twoja kuzynka.

18
00:06:21,160 --> 00:06:22,079
Fernanda!

19
00:06:22,439 --> 00:06:24,480
Cześć!
Jak się masz?

20
00:06:24,839 --> 00:06:26,000
Dobrze.

21
00:06:26,079 --> 00:06:28,319
- Kopę lat!
- Owszem.

22
00:06:29,160 --> 00:06:33,079
Ostatnio widziałam cię,
gdy byłeś jeszcze mały.

23
00:06:33,680 --> 00:06:35,360
Miałeś osiem lat.

24
00:06:35,800 --> 00:06:37,240
Chyba tak.

25
00:06:37,560 --> 00:06:41,240
- Jechaliśmy pociągiem do Corcovado.
- Zgadza się.

26
00:06:42,680 --> 00:06:45,240
Byłeś uroczym chłopcem.

27
00:06:45,839 --> 00:06:47,480
Świetnie wyglądasz.

28
00:06:49,720 --> 00:06:53,360
Wstąpiłeś do Ku-Klux-Klanu?
Kto by pomyślał?

29
00:06:57,199 --> 00:06:59,920
To tylko strój farricoco.

30
00:07:00,879 --> 00:07:03,879
Miejscowa tradycja,
nie ma nic wspólnego z Klanem.

31
00:07:04,759 --> 00:07:05,879
Rozumiem.

32
00:07:07,480 --> 00:07:09,000
Wszyscy w domu?

33
00:07:09,839 --> 00:07:11,399
Wejdź, proszę.

34
00:07:18,800 --> 00:07:20,600
- Fernanda?
- Ciocia Arlette!

35
00:07:21,079 --> 00:07:22,360
Nie wierzę!

36
00:07:23,160 --> 00:07:25,079
- Jak się masz?
- Witaj!

37
00:07:25,800 --> 00:07:29,000
- Pięknie wyglądasz, ciociu.
- Dzięki. Ty też.

38
00:07:30,000 --> 00:07:32,000
Wieczna hipiska.

39
00:07:32,079 --> 00:07:33,920
Dobry Boże!

40
00:07:34,000 --> 00:07:36,079
Zetniemy ci tę szopę!

41
00:07:37,839 --> 00:07:39,360
Zapraszam cię.

42
00:07:39,879 --> 00:07:42,519
Pamiętasz,
jak zabrałaś mnie do fryzjera w Rio?

43
00:07:42,839 --> 00:07:46,639
Twoja mama o mało mnie nie zatłukła,
bo wyprostował ci włosy.

44
00:07:46,720 --> 00:07:49,040
- Na twoją prośbę!
- Miałam 12 lat.

45
00:07:49,839 --> 00:07:52,160
Wyglądałaś prześlicznie.

46
00:07:52,240 --> 00:07:55,759
Fryzura a la Chanel
była wtedy w modzie.

47
00:07:55,839 --> 00:07:59,639
- Podobała ci się.
- To prawda. Dobrze wyglądałam.

48
00:08:00,399 --> 00:08:03,639
Czemu się nie zapowiedziałaś?
Przysłalibyśmy szofera.

49
00:08:03,720 --> 00:08:06,399
Byłam akurat w Boliwii

50
00:08:06,480 --> 00:08:09,040
i postanowiłam przyjechać, ot tak.

51
00:08:11,120 --> 00:08:13,920
- Jest wuj Antonio?
- Zaraz powinien być.

52
00:08:14,000 --> 00:08:16,040
Politykuje jak zwykle.

53
00:08:16,120 --> 00:08:17,199
Oto i on!

54
00:08:17,279 --> 00:08:18,199
Antonio.

55
00:08:19,120 --> 00:08:20,720
Spójrz, kto przyszedł.

56
00:08:24,240 --> 00:08:25,800
Wujku!

57
00:08:27,120 --> 00:08:29,199
Moja ukochana siostrzenica.

58
00:08:32,240 --> 00:08:34,559
- Witaj.
- Uścisk masz wciąż silny.

59
00:08:34,879 --> 00:08:36,840
Na co teraz pora?

60
00:08:36,919 --> 00:08:38,559
Mów, co u was.

61
00:08:38,639 --> 00:08:39,759
Co najpierw?

62
00:08:40,759 --> 00:08:42,320
Błogosławieństwo!

63
00:08:46,200 --> 00:08:48,320
Niech cię Bóg błogosławi!

64
00:08:48,639 --> 00:08:50,120
Słuchajcie!

65
00:08:50,200 --> 00:08:51,840
To Fernanda.

66
00:08:52,440 --> 00:08:54,480
Moja siostrzenica i córka chrzestna.

67
00:08:55,279 --> 00:08:58,639
Dziecko mojej zmarłej
siostry Cecilii.

68
00:09:02,000 --> 00:09:03,080
Paulo,

69
00:09:03,159 --> 00:09:06,080
to Fernanda,
twoja dawno niewidziana kuzynka.

70
00:09:06,799 --> 00:09:09,840
- Paula?
- Fernanda! Ile to lat!

71
00:09:09,919 --> 00:09:12,000
Cześć.

72
00:09:13,320 --> 00:09:16,000
Widzę, że coś się tu wydarzy.

73
00:09:16,080 --> 00:09:17,879
Będę miała syna.

74
00:09:18,200 --> 00:09:20,120
I dzięki Bogu!

75
00:09:20,519 --> 00:09:21,720
A to czemu?

76
00:09:22,120 --> 00:09:25,399
Będzie mu łatwiej w męskim świecie,
prawda, wuju?

77
00:09:33,840 --> 00:09:35,799
Napijesz się czegoś?

78
00:09:36,480 --> 00:09:38,759
Wolałabym wziąć prysznic.

79
00:09:38,840 --> 00:09:40,919
- Jesteś głodna?
- Zawsze!

80
00:09:41,320 --> 00:09:44,919
Zostań z nami.
Jest mnóstwo pysznego jedzenia.

81
00:09:47,200 --> 00:09:48,639
Nie skusisz się?

82
00:09:48,720 --> 00:09:50,039
Rozumiem.

83
00:09:50,120 --> 00:09:53,000
Też chciałabym włożyć piżamę
i obejrzeć telenowelę.

84
00:09:54,279 --> 00:09:56,080
Chodźmy do kuchni.

85
00:09:57,240 --> 00:09:59,039
- Dziewko!
- Tak, proszę pani?

86
00:10:00,600 --> 00:10:02,399
Zostały kotlety z obiadu?

87
00:10:02,480 --> 00:10:04,399
Już nie ma.

88
00:10:04,480 --> 00:10:07,279
Nie kłopocz się.
Zjem cokolwiek.

89
00:10:07,360 --> 00:10:09,399
Usmaż jajecznicę.

90
00:10:10,000 --> 00:10:11,200
Joana!

91
00:10:12,480 --> 00:10:16,159
Świeże jaja od kur z wolnego chowu,
prosto z rancza.

92
00:10:16,240 --> 00:10:17,200
Pycha!

93
00:10:19,039 --> 00:10:20,559
Dzień dobry.

94
00:10:20,879 --> 00:10:22,480
Mam na imię Fernanda.

95
00:10:22,879 --> 00:10:26,440
Bez obaw.
Są bardzo uprzejme.

96
00:10:27,240 --> 00:10:29,480
To nasze adoptowane córki:

97
00:10:29,559 --> 00:10:32,120
Joana i Dziewka.

98
00:10:33,320 --> 00:10:36,600
Dziewka zjawiła się u nas po ślubie,
zgadza się?

99
00:10:36,679 --> 00:10:40,159
Jako prezent od teściowej,
która była jej chrzestną.

100
00:10:40,679 --> 00:10:42,799
Jak to?
Prezent?

101
00:10:43,120 --> 00:10:44,080
Nie.

102
00:10:44,480 --> 00:10:46,720
Tak mi się powiedziało.

103
00:10:47,399 --> 00:10:51,080
Gdyby nie my, trafiłyby do przytułku.

104
00:10:51,399 --> 00:10:52,720
Taka prawda.

105
00:10:54,159 --> 00:10:55,320
Joano!

106
00:10:56,200 --> 00:10:57,960
Przygotuj łóżko w panieńskim.

107
00:10:58,600 --> 00:11:01,519
Weź tę kwiecistą pościel, rozumiesz?

108
00:11:03,399 --> 00:11:06,200
- Muszę wracać do gości.
- Jasne.

109
00:11:06,279 --> 00:11:08,120
Dziewka się tobą zajmie.

110
00:11:08,600 --> 00:11:09,879
Do zobaczenia.

111
00:11:31,840 --> 00:11:33,759
Cecilia!

112
00:11:35,759 --> 00:11:36,720
Tak.

113
00:11:38,080 --> 00:11:39,519
Znałaś moją matkę?

114
00:11:40,240 --> 00:11:41,519
Znałam.

115
00:11:43,200 --> 00:11:45,240
Ona nie była twoją matką.

116
00:11:46,080 --> 00:11:49,799
- Nie była.
- Oczywiście, że nie.

117
00:11:58,600 --> 00:12:00,000
Ale...

118
00:12:01,480 --> 00:12:03,919
wyglądasz jak ona.

119
00:12:15,120 --> 00:12:18,399
Gdybyś marzła,
w szafie leży koc.

120
00:12:18,480 --> 00:12:20,559
Łazienka jest na końcu korytarza.

121
00:12:21,159 --> 00:12:22,679
Nie ma tu okien?

122
00:12:23,000 --> 00:12:27,840
Nie, to pokój panieński,
typowy dla starego budownictwa.

123
00:12:27,919 --> 00:12:31,240
Ukrywano w nim dziewczęta
przed wzrokiem mężczyzn.

124
00:12:32,639 --> 00:12:35,440
Albo żeby przypadkiem
z nimi nie uciekły.

125
00:12:37,799 --> 00:12:39,720
Moja matka tu sypiała?

126
00:12:41,039 --> 00:12:44,080
Jak widzisz,
nie przeszkodziło jej to w ucieczce.

127
00:12:44,399 --> 00:12:46,679
Jednak nie uciekła z facetem.

128
00:12:46,759 --> 00:12:48,279
To prawda.

129
00:12:56,279 --> 00:12:58,000
Dokąd prowadzą te drzwi?

130
00:12:58,679 --> 00:12:59,919
Do mojej sypialni.

131
00:13:02,559 --> 00:13:04,679
Rodzice zawsze mają córki na oku.

132
00:13:04,759 --> 00:13:09,399
Ale nawet najczujniejsze oko
nie zdoła dostrzec kiełkującego zła.

133
00:13:09,480 --> 00:13:11,799
- Tak stoi w Biblii.
- Amen.

134
00:13:11,879 --> 00:13:14,000
Dobrej nocy.

135
00:13:14,080 --> 00:13:17,159
Z wujem pomówisz jutro.
Teraz jest zbyt...

136
00:13:17,240 --> 00:13:19,360
- Rozpolitykowany.
- Właśnie.

137
00:13:19,440 --> 00:13:21,240
Dobranoc, ciociu.

138
00:13:21,559 --> 00:13:23,360
Śpij dobrze.

139
00:14:11,600 --> 00:14:13,399
- Dziękuję.
- Kawy?

140
00:14:14,519 --> 00:14:16,399
Dawno nie rozmawialiśmy.

141
00:14:17,279 --> 00:14:19,080
Chyba od śmierci mojej matki.

142
00:14:20,559 --> 00:14:22,639
Powinienem był pojechać na pogrzeb.

143
00:14:24,159 --> 00:14:27,120
- Ale akurat były wybory.
- Nie została pogrzebana.

144
00:14:27,200 --> 00:14:28,679
Przywiozłam prochy.

145
00:14:28,759 --> 00:14:30,200
Rozsypię je tu.

146
00:14:31,279 --> 00:14:32,639
Cóż...

147
00:14:33,159 --> 00:14:34,840
Dziwaczny pomysł.

148
00:14:36,080 --> 00:14:38,480
Cecilia nie znosiła tego miasta.

149
00:14:38,960 --> 00:14:41,480
Raczej to miasto nie znosiło jej.

150
00:14:43,440 --> 00:14:45,399
To nie takie proste, Fernando.

151
00:14:48,960 --> 00:14:51,799
Opowiadała,
jak dobrze jej było na ranczu.

152
00:14:52,559 --> 00:14:56,120
Mówiła o strumieniu,
przepływającym przez wioskę tubylców.

153
00:14:56,200 --> 00:14:59,480
Tyle że teraz
na ranczu mieszka Paula.

154
00:14:59,840 --> 00:15:01,440
Niedługo urodzi.

155
00:15:02,200 --> 00:15:05,759
Chyba nie chcesz jej tam
rozsypywać prochów?

156
00:15:06,240 --> 00:15:09,759
To tylko popiół.
Nie jest szkodliwy ani groźny.

157
00:15:13,039 --> 00:15:14,639
Dużo tych prochów?

158
00:15:16,360 --> 00:15:18,120
- Czemu pytasz?
- Cóż...

159
00:15:21,240 --> 00:15:24,399
Pytam, bo nie wiem.
Tutaj grzebiemy zmarłych.

160
00:15:24,879 --> 00:15:26,039
Kuzynie,

161
00:15:26,120 --> 00:15:29,279
wyobraź sobie
400-gramową paczkę kokainy,

162
00:15:29,840 --> 00:15:32,679
ale z szarym proszkiem
zamiast białego.

163
00:15:34,960 --> 00:15:38,559
Przecież przez Goias biegnie
międzynarodowy szlak narkotykowy.

164
00:15:38,639 --> 00:15:39,559
O, nie!

165
00:15:40,840 --> 00:15:42,639
Nie za moich rządów.

166
00:15:44,120 --> 00:15:45,879
Nie toleruję tego.

167
00:16:00,600 --> 00:16:03,320
Studiujesz coś, Pedro?

168
00:16:04,120 --> 00:16:06,519
Szykuję się do wyborów
do rady miejskiej.

169
00:16:07,000 --> 00:16:09,159
- Kolejny polityk w rodzinie!
- Jasne.

170
00:16:09,879 --> 00:16:11,399
Z której partii?

171
00:16:12,240 --> 00:16:13,440
PBP.

172
00:16:16,000 --> 00:16:17,519
Tak jak tata.

173
00:16:19,000 --> 00:16:20,279
Wiadomo!

174
00:16:20,360 --> 00:16:24,159
Nic tak nie jednoczy rodziny
jak wspólna ideologia.

175
00:16:28,519 --> 00:16:29,799
Moja droga...

176
00:16:29,879 --> 00:16:30,960
Przejedziemy się?

177
00:16:48,200 --> 00:16:50,000
Po co przyjechałaś?

178
00:16:51,360 --> 00:16:53,200
Chcę rozsypać prochy matki.

179
00:16:54,039 --> 00:16:55,279
To wszystko?

180
00:16:58,559 --> 00:16:59,519
Nie.

181
00:17:00,000 --> 00:17:02,480
Chcę też obejrzeć
oficjalny spis inwentarza.

182
00:17:03,639 --> 00:17:06,440
- Teraz wszystko jasne.
- Niby co?

183
00:17:06,519 --> 00:17:10,680
- Dlatego nagle się zjawiłaś.
- To nie tak.

184
00:17:10,759 --> 00:17:12,839
Przyjechałam, bo miałam ochotę.

185
00:17:14,319 --> 00:17:15,440
Nie ufasz mi?

186
00:17:17,000 --> 00:17:18,359
Jasne, że ufam.

187
00:17:19,759 --> 00:17:21,400
Nie powinnam?

188
00:17:22,640 --> 00:17:24,440
Niełatwo się tutaj żyje.

189
00:17:25,960 --> 00:17:28,359
To ranczo pozbawia mnie sił.

190
00:17:28,440 --> 00:17:30,599
Ostatnio mamy pomór bydła.

191
00:17:31,000 --> 00:17:33,200
Straciliśmy już 90 zwierząt.

192
00:17:33,960 --> 00:17:36,720
Oby nie wyzdychały tylko moje.

193
00:17:39,799 --> 00:17:41,960
Łebska z ciebie dziewczyna!

194
00:17:45,680 --> 00:17:49,519
Tak serio,
chcę zapoznać się z inwentarzem

195
00:17:50,319 --> 00:17:52,279
i należącym do matki majątkiem.

196
00:17:52,680 --> 00:17:56,119
Właściwie nie jesteś jej córką,

197
00:17:56,960 --> 00:17:58,400
formalnie rzecz biorąc.

198
00:17:58,759 --> 00:18:01,720
Twój dziadek
nigdy cię nie zaakceptował.

199
00:18:02,200 --> 00:18:04,400
Musiałem się za tobą wstawić.

200
00:18:04,839 --> 00:18:08,119
Wuju, proszę, tylko bez takich!

201
00:18:10,559 --> 00:18:12,599
Urodziłam się tutaj.

202
00:18:13,920 --> 00:18:16,559
Stąd pochodzili
moi biologiczni rodzice,

203
00:18:16,640 --> 00:18:18,359
których nigdy nie poznałam.

204
00:18:19,799 --> 00:18:23,480
Twoja siostra, która wychowała mnie
jak matka, też była stąd.

205
00:18:29,079 --> 00:18:30,799
Tyle że była lesbijką

206
00:18:30,880 --> 00:18:33,720
i dlatego musiała stąd odejść.

207
00:18:34,039 --> 00:18:35,960
Uważasz nas za troglodytów?

208
00:18:36,279 --> 00:18:38,200
Waszego ojca na pewno.

209
00:18:41,599 --> 00:18:43,839
Zawsze wygadujesz takie głupoty?

210
00:18:43,920 --> 00:18:45,480
To choroba, wuju.

211
00:18:46,599 --> 00:18:49,480
- Słyszałeś o chorobie Huntingtona?
- Nigdy.

212
00:18:49,839 --> 00:18:51,799
Każe ci mówić to, co myślisz,

213
00:18:52,480 --> 00:18:55,160
albo to, co akurat wydaje ci się,
że myślisz.

214
00:18:56,920 --> 00:18:58,599
Nie nadążam za tobą.

215
00:18:59,000 --> 00:19:00,240
Już nic nie mówię.

216
00:19:07,000 --> 00:19:08,119
Słucham.

217
00:19:08,200 --> 00:19:10,559
<i>Jest problem</i>
<i>na drodze do wsi tubylców.</i>

218
00:19:10,640 --> 00:19:11,759
To pilne!

219
00:19:38,880 --> 00:19:42,119
TEREN LUDNOŚCI RDZENNEJ
WSTĘP TYLKO DLA UPOWAŻNIONYCH

220
00:19:52,839 --> 00:19:53,759
Zaczekaj.

221
00:19:54,759 --> 00:19:56,400
Nie wychodź z auta.

222
00:21:00,920 --> 00:21:02,559
Burmistrz kazał cię odwieźć.

223
00:21:03,680 --> 00:21:05,200
Co tam się dzieje?

224
00:21:09,799 --> 00:21:11,960
To byli Indianie Xavante?

225
00:21:12,319 --> 00:21:14,200
Już ich nie ma tu, w Goias.

226
00:21:14,680 --> 00:21:16,839
- Bo ich przepędziliście.
- My?

227
00:21:17,920 --> 00:21:20,079
To wy, Menezesowie.

228
00:21:21,640 --> 00:21:23,359
My tylko wykonujemy rozkazy.

229
00:21:28,279 --> 00:21:29,720
Nie jesteś stąd.

230
00:21:29,799 --> 00:21:31,119
Mówisz inaczej.

231
00:21:31,200 --> 00:21:32,960
Nie mamy wspólnego języka.

232
00:21:35,160 --> 00:21:36,599
Daleko do miasta?

233
00:21:37,279 --> 00:21:39,960
- Jakieś 5 kilometrów.
- Zatrzymaj się.

234
00:21:40,039 --> 00:21:42,079
- Co?
- Stój! Pójdę pieszo.

235
00:21:42,519 --> 00:21:44,400
Burmistrz kazał cię odwieźć.

236
00:21:44,720 --> 00:21:46,920
- Nie muszę go słuchać.
- Ale ja muszę.

237
00:22:26,759 --> 00:22:27,680
Paula?

238
00:22:28,759 --> 00:22:29,839
Fernanda!

239
00:22:29,920 --> 00:22:32,519
- Jak się masz?
- Dobrze, dziękuję.

240
00:22:33,119 --> 00:22:34,079
Dzień dobry.

241
00:22:34,599 --> 00:22:35,920
Przyszłaś się pomodlić?

242
00:22:36,599 --> 00:22:38,079
Nie, kuzynko.

243
00:22:39,240 --> 00:22:42,279
Przyszłam popatrzeć,
jak modlą się inni.

244
00:22:42,599 --> 00:22:45,200
Joano,
nie zostawiamy pieluch w darze.

245
00:22:46,119 --> 00:22:47,400
Wezmę je.

246
00:22:48,119 --> 00:22:50,680
- To ta siatka?
- Tak.

247
00:22:51,440 --> 00:22:52,440
Usiądźmy.

248
00:22:59,319 --> 00:23:00,839
Prze... Prze... Prze...

249
00:23:03,400 --> 00:23:05,039
Spokojnie.
Nic się nie stało.

250
00:23:05,440 --> 00:23:09,559
Chce powiedzieć: przepraszam,
ale nie umie wymówić słowa.

251
00:23:10,279 --> 00:23:14,559
Jednak jest dość bystra i zdolna.
Zdziwiłabyś się.

252
00:23:14,640 --> 00:23:16,440
Wyhaftowała mi całą wyprawkę.

253
00:23:17,039 --> 00:23:18,440
Prawda, Joano?

254
00:23:20,279 --> 00:23:21,359
Paulo...

255
00:23:23,200 --> 00:23:25,079
Ci ludzie...

256
00:23:25,920 --> 00:23:27,240
tacy jak Joana...

257
00:23:27,960 --> 00:23:29,079
Czyli Głupi?

258
00:23:30,279 --> 00:23:34,559
- Jest ich w Goias wielu.
- Nie w całym stanie.

259
00:23:34,640 --> 00:23:37,200
Zakład dla upośledzonych
działa u nas od lat.

260
00:23:37,279 --> 00:23:41,720
Rodziny z całej okolicy
odsyłały tutaj swoje chore dzieci.

261
00:23:42,079 --> 00:23:45,400
A mieszkańcy miasta
od zawsze je adoptowali.

262
00:23:45,880 --> 00:23:46,799
Rozumiesz?

263
00:23:47,680 --> 00:23:49,079
Dobrzy ludzie.

264
00:23:49,160 --> 00:23:51,799
Tacy tu mieszkają...
Przepraszam.

265
00:23:52,559 --> 00:23:54,720
Przyjedź pod kościół.

266
00:23:54,799 --> 00:23:56,799
Za chwilę wychodzę.

267
00:23:58,200 --> 00:24:01,720
- Pojedziesz ze mną do mamy?
- Zostanę dłużej.

268
00:24:03,079 --> 00:24:06,160
Zostawić ci Joanę?
Ma wbudowany GPS.

269
00:24:07,359 --> 00:24:09,880
Spokojnie.
Trafię.

270
00:24:09,960 --> 00:24:12,799
Przejdę się
i wrócę na obiad.

271
00:24:14,000 --> 00:24:15,559
Miłego spaceru.

272
00:24:17,359 --> 00:24:18,880
Do zobaczenia.

273
00:24:23,400 --> 00:24:24,759
Chodź, Joano.

274
00:24:37,720 --> 00:24:39,160
Mogę pomóc?

275
00:24:40,039 --> 00:24:41,720
Prosił ktoś panią?

276
00:24:42,279 --> 00:24:45,400
Nie ma potrzeby.
Poradzę sobie.

277
00:24:49,799 --> 00:24:51,079
Zawiozę panią.

278
00:25:00,559 --> 00:25:02,480
Gotowe, siostro.

279
00:25:03,559 --> 00:25:06,920
Tereso,
idź do banku i zaraz wracaj.

280
00:25:07,759 --> 00:25:09,799
Tadeu zabierze cię za godzinę.

281
00:25:10,160 --> 00:25:12,440
- Nie włócz się.
- Dobrze.

282
00:25:12,799 --> 00:25:14,839
Dziękuję za pomoc, siostro.

283
00:25:23,519 --> 00:25:25,400
Możemy porozmawiać?

284
00:25:43,039 --> 00:25:44,599
Przez lata...

285
00:25:45,799 --> 00:25:48,519
dzieci były zostawiane w oknie życia.

286
00:25:48,599 --> 00:25:51,079
Potem trafiały do okolicznych domów.

287
00:25:51,880 --> 00:25:54,599
Jeśli nikt ich nie chciał,
zostawały u zakonnic.

288
00:25:54,680 --> 00:25:56,599
To były normalne dzieci?

289
00:26:00,039 --> 00:26:02,400
Niektóre pochodziły
z biednych rodzin,

290
00:26:02,960 --> 00:26:04,920
ale w większości to byli Głupi.

291
00:26:05,319 --> 00:26:07,799
Czemu tych Głupich tyle tu jest?

292
00:26:08,319 --> 00:26:11,640
Mówią, że to wina kopalni
i skażenia rtęcią.

293
00:26:12,839 --> 00:26:16,279
Ale było tu też
sporo małżeństw między krewnymi.

294
00:26:16,359 --> 00:26:19,640
Kiedyś upośledzonego chłopaka
adoptowali właśni rodzice.

295
00:26:19,720 --> 00:26:20,839
Jak to?

296
00:26:22,079 --> 00:26:25,920
Gdy się urodził,
ze wstydu podrzucili go do przytułku.

297
00:26:26,000 --> 00:26:30,160
Ale potem wrócili i go adoptowali.

298
00:26:31,839 --> 00:26:33,640
Dziwna sprawa.

299
00:26:35,599 --> 00:26:37,839
Ci ludzie są jak niewolnicy.

300
00:26:40,599 --> 00:26:42,920
Nie żyje im się wcale tak źle.

301
00:26:43,240 --> 00:26:47,039
Tyle że na starość
znów lądują w przytułku.

302
00:26:49,400 --> 00:26:51,039
Jesteś stąd?

303
00:26:52,240 --> 00:26:54,160
Nie mam pojęcia.

304
00:26:54,880 --> 00:26:57,559
Mnie też ktoś kiedyś zostawił
w oknie życie.

305
00:26:57,920 --> 00:26:59,759
I nikt mnie nie zechciał.

306
00:27:01,920 --> 00:27:04,319
Za to jesteś poślubiona Chrystusowi.

307
00:27:04,400 --> 00:27:07,440
Skoro już być niewolnicą,
to u Świętego Ducha!

308
00:27:11,079 --> 00:27:13,440
Nie złożyłam dotąd ślubów.

309
00:27:18,920 --> 00:27:21,079
A może poznałyśmy się
w oknie życia?

310
00:27:22,680 --> 00:27:23,720
Ty też?

311
00:27:30,559 --> 00:27:32,839
Pomożesz mi odnaleźć rodziców?

312
00:27:37,440 --> 00:27:39,480
- Jesteście!
- Dzień dobry.

313
00:27:39,920 --> 00:27:42,599
Fernando,
poznaj Olegarię, córkę Alvara.

314
00:27:43,480 --> 00:27:45,200
Jesteśmy kuzynkami.

315
00:27:45,279 --> 00:27:47,759
Poznałam twojego ojca.
Był u nas w Rio.

316
00:27:48,519 --> 00:27:50,359
- Jak się miewa?
- Doskonale.

317
00:27:50,799 --> 00:27:54,200
Mieszka na ranczu.
Ja przyjechałam tu na studia.

318
00:27:54,279 --> 00:27:56,319
- Co studiujesz?
- Żywienie.

319
00:27:59,400 --> 00:28:00,680
Nałóż mi, proszę.

320
00:28:02,680 --> 00:28:03,920
W porządku?

321
00:28:05,000 --> 00:28:07,799
Nie czuję się najlepiej.
Przeproszę was.

322
00:28:08,359 --> 00:28:09,640
Oczywiście.

323
00:28:09,720 --> 00:28:10,640
Przepraszam.

324
00:28:18,559 --> 00:28:20,839
Oni razem?
Pedro z córką Alvara?

325
00:28:21,640 --> 00:28:24,240
- Są rodzeństwem ciotecznym.
- Nic nowego.

326
00:28:24,559 --> 00:28:27,839
Z całej rodziny
tylko ja jedna nie wyszłam za kuzyna.

327
00:28:29,319 --> 00:28:33,480
Ale związki między krewnymi...

328
00:28:33,559 --> 00:28:35,720
to nie najlepszy pomysł.

329
00:28:36,920 --> 00:28:38,839
Nie wiesz, co tu się wyrabia.

330
00:28:38,920 --> 00:28:41,839
Po narodzinach
dziecko podrzuca się w górę.

331
00:28:41,920 --> 00:28:43,799
Jeśli lata, to nietoperz.

332
00:28:43,880 --> 00:28:46,599
- Jeśli nie, to Głupek.
- Chryste!

333
00:28:46,680 --> 00:28:48,359
Strasznie zabawne!

334
00:28:49,440 --> 00:28:51,480
Twoja matka była bystra, kuzynko.

335
00:28:52,039 --> 00:28:54,319
Postawiła się i zwiała z tej dziury.

336
00:28:54,960 --> 00:28:56,480
Nie miała wyboru.

337
00:28:56,920 --> 00:28:58,359
Ciesz się!

338
00:28:59,240 --> 00:29:00,799
Źle ci tutaj?

339
00:29:01,960 --> 00:29:03,480
Otóż chujowo.

340
00:29:05,279 --> 00:29:06,880
Co ci nie pasuje?

341
00:29:08,160 --> 00:29:10,279
To, że oni jadą po ślubie na Karaiby,

342
00:29:10,359 --> 00:29:12,359
a ja byłam w Caldas Novas.

343
00:29:13,240 --> 00:29:15,039
Przepraszam cię.

344
00:29:15,119 --> 00:29:17,759
- To wszystko?
- I jeszcze zabiorą Joanę.

345
00:29:18,079 --> 00:29:20,279
A co ona na to?

346
00:29:20,359 --> 00:29:21,599
Daj spokój!

347
00:29:21,920 --> 00:29:23,680
Joana go kocha.

348
00:29:24,000 --> 00:29:26,240
- Pedro!
- Prawda, Joano?

349
00:29:29,319 --> 00:29:31,759
Goias to niezwykłe miejsce.

350
00:29:32,359 --> 00:29:35,440
Kuzyn poślubi kuzynkę
i dostaną w prezencie człowieka.

351
00:29:35,519 --> 00:29:37,160
- Czy tak?
- Właśnie.

352
00:29:37,880 --> 00:29:40,519
W Goias wszyscy
jesteśmy wielką rodziną.

353
00:29:40,599 --> 00:29:43,720
Wliczając Indian,
których wioskę odwiedziliśmy?

354
00:29:44,359 --> 00:29:46,039
Załatwiłeś sprawę z nimi?

355
00:29:46,359 --> 00:29:48,039
Oczywiście.

356
00:29:48,119 --> 00:29:50,960
<i>Dali mi nawet pequi .</i>
<i>Lubisz?</i>

357
00:29:51,039 --> 00:29:52,039
Nie próbowałam.

358
00:29:52,640 --> 00:29:53,920
To owoc.

359
00:29:54,799 --> 00:29:57,440
Smaczny i pożywny.

360
00:29:59,440 --> 00:30:01,200
Może dlatego ci go podarowali.

361
00:30:04,920 --> 00:30:07,119
Ciekawe.
Wygląda jak mango.

362
00:30:09,440 --> 00:30:10,359
Nie!

363
00:30:10,759 --> 00:30:13,519
Je się tylko to z wierzchu.

364
00:30:13,599 --> 00:30:15,200
Wewnątrz są kolce.

365
00:30:16,759 --> 00:30:17,680
Lepiej nie.

366
00:30:18,119 --> 00:30:19,559
I słusznie.

367
00:30:20,279 --> 00:30:22,680
Nie warto zagłębiać się
pod powierzchnię.

368
00:30:23,440 --> 00:30:25,680
Można trafić
na przykrą niespodziankę.

369
00:30:52,319 --> 00:30:57,119
- Twoja dziewczynka szybko rośnie.
- To prawda.

370
00:31:19,440 --> 00:31:20,839
Mogę się przysiąść?

371
00:31:21,240 --> 00:31:22,240
Tak.

372
00:31:29,200 --> 00:31:32,279
Oglądają telenowelę.
Nie cierpię seriali.

373
00:31:32,720 --> 00:31:33,799
Dlaczego?

374
00:31:34,960 --> 00:31:39,160
Bo każda prosta sprawa
zaraz się w nich komplikuje

375
00:31:40,000 --> 00:31:41,880
i wszyscy cierpią.

376
00:31:41,960 --> 00:31:44,319
A tajemnica wyjaśnia się
na samym końcu.

377
00:31:54,640 --> 00:31:58,200
- Idę. Dziecku zimno.
- Idź.

378
00:32:05,039 --> 00:32:06,799
Też masz lalkę?

379
00:32:09,559 --> 00:32:11,200
Kiedyś miałam.

380
00:32:11,279 --> 00:32:13,240
Jak byłam młoda.

381
00:32:17,000 --> 00:32:19,799
Ale ja nie jestem Głupia.

382
00:32:24,000 --> 00:32:25,440
Dlaczego więc zostałaś?

383
00:32:30,519 --> 00:32:32,480
Życie to telenowela.

384
00:32:40,039 --> 00:32:41,720
Taka do śmiechu czy do płaczu?

385
00:32:42,920 --> 00:32:44,599
To zależy.

386
00:32:47,039 --> 00:32:49,359
Jedni płaczą...

387
00:32:51,440 --> 00:32:53,079
inni się śmieją.

388
00:32:58,599 --> 00:32:59,559
Rozumiem.

389
00:33:01,079 --> 00:33:03,119
Mnie seriale rozśmieszają,

390
00:33:03,799 --> 00:33:05,599
a klauni doprowadzają do łez.

391
00:33:11,960 --> 00:33:14,440
Nasze matki były w podobnym wieku,
prawda?

392
00:33:16,960 --> 00:33:19,559
Ale na ciebie nadal wołają Dziewka.

393
00:33:19,640 --> 00:33:21,759
Nie mówią po imieniu?

394
00:33:29,960 --> 00:33:31,400
Jestem Luzia.

395
00:33:35,359 --> 00:33:38,519
Dawniej byłam dla nich dziewczynką.

396
00:33:39,160 --> 00:33:41,079
Dziewczynko, przynieś.

397
00:33:41,640 --> 00:33:43,440
Dziewczynko, zagrzej mleko.

398
00:33:44,000 --> 00:33:46,559
Dziewczynko, nakarm psa.

399
00:33:48,279 --> 00:33:50,799
A teraz jestem Dziewką.

400
00:33:52,240 --> 00:33:54,160
I będę nią do śmierci.

401
00:33:58,799 --> 00:33:59,759
Dziewko?

402
00:34:01,279 --> 00:34:04,079
- Zaparz kawę, proszę.
- Dobrze.

403
00:34:04,680 --> 00:34:05,799
Dziękuję.

404
00:34:43,280 --> 00:34:44,840
- Zaniosę to.
- Nie!

405
00:34:50,159 --> 00:34:55,239
Nie po to matka cię wzięła,
żebyś robiła takie rzeczy.

406
00:35:21,960 --> 00:35:23,000
Halo?

407
00:35:24,719 --> 00:35:25,639
Cześć.

408
00:35:28,079 --> 00:35:29,400
W tej chwili?

409
00:35:30,360 --> 00:35:32,039
Dobrze, przyjdę.

410
00:35:32,119 --> 00:35:33,400
Gdzie jesteś?

411
00:35:34,880 --> 00:35:39,760
Wszystkie dokumenty adopcyjne
są tajne łamane przez poufne

412
00:35:39,840 --> 00:35:42,079
i trzymane pod kluczem.

413
00:35:42,159 --> 00:35:45,079
To akta publiczne.
Mam prawo dostępu.

414
00:35:45,159 --> 00:35:46,679
Oj, Fernando!

415
00:35:46,760 --> 00:35:49,920
Spróbuj napisać podanie
do kierownictwa zakładu.

416
00:35:52,800 --> 00:35:56,280
A teraz mi powiedz,
skąd ja wezmę papierosy!

417
00:35:58,639 --> 00:36:00,039
Cóż...

418
00:36:01,119 --> 00:36:02,800
Mam dwie paczki.

419
00:36:03,519 --> 00:36:05,079
To rozumiem!

420
00:36:06,760 --> 00:36:08,360
Znalazłaś coś?

421
00:36:08,800 --> 00:36:12,119
W 1983 roku adoptowanych zostało

422
00:36:12,199 --> 00:36:15,480
troje dzieci w wieku 6 - 7 lat.

423
00:36:16,320 --> 00:36:18,079
Żadnych noworodków?

424
00:36:18,519 --> 00:36:20,960
Taki przypadek był w '76.

425
00:36:23,320 --> 00:36:24,880
To się nie zgadza.

426
00:36:25,280 --> 00:36:27,199
Matka mówiła, że wzięła mnie stąd.

427
00:36:30,320 --> 00:36:32,599
W okolicy są inne przytułki.

428
00:36:35,800 --> 00:36:37,599
Czy mogła mnie okłamać?

429
00:36:39,199 --> 00:36:40,880
Ale po co?

430
00:36:42,039 --> 00:36:44,360
Przestań węszyć.

431
00:36:45,039 --> 00:36:47,400
To zamierzchłe sprawy.
Daj temu spokój.

432
00:36:47,960 --> 00:36:49,599
Przyjdź jutro.

433
00:36:49,679 --> 00:36:52,719
Wymknę się na dłużej.
Pójdziemy na tańce.

434
00:36:52,800 --> 00:36:54,360
Albo na karaoke.

435
00:36:54,840 --> 00:36:56,480
Lubisz tańczyć?

436
00:36:57,079 --> 00:36:58,039
Tak.

437
00:36:58,679 --> 00:37:01,000
- Masz chłopaka?
- Nie.

438
00:37:01,559 --> 00:37:02,800
Nie?

439
00:37:03,239 --> 00:37:06,239
Na co najpierw zwracasz uwagę
u facetów?

440
00:37:07,360 --> 00:37:09,760
Na co zwracam uwagę?

441
00:37:09,840 --> 00:37:11,039
Nie wiem.

442
00:37:11,360 --> 00:37:13,760
- Może na usta.
- Usta?

443
00:37:15,920 --> 00:37:17,800
Masz śliczny naszyjnik.

444
00:37:18,320 --> 00:37:19,880
Piękny kamień.

445
00:37:20,320 --> 00:37:22,800
Może dałabyś mi go na pamiątkę?

446
00:37:23,880 --> 00:37:25,239
Nie mogę.

447
00:37:25,320 --> 00:37:27,800
Mam go po matce.

448
00:37:28,519 --> 00:37:30,000
Malujesz się?

449
00:37:31,360 --> 00:37:32,320
Nie.

450
00:37:34,599 --> 00:37:36,280
A lubisz śpiewać?

451
00:37:36,840 --> 00:37:37,960
Tak.

452
00:37:39,840 --> 00:37:41,039
Trzymaj.

453
00:37:42,000 --> 00:37:43,320
Dziękuję.

454
00:37:43,719 --> 00:37:46,079
- Do jutra.
- Pa!

455
00:37:46,159 --> 00:37:47,199
Będę czekać.

456
00:37:53,239 --> 00:37:54,159
Cześć.

457
00:37:54,639 --> 00:37:55,800
Cześć.

458
00:37:55,880 --> 00:37:58,679
- Pokazać ci czary?
- Dzięki.

459
00:37:59,639 --> 00:38:01,719
Szukasz matki?

460
00:38:04,119 --> 00:38:07,440
- Skąd wiesz?
- Jestem magikiem.

461
00:38:08,760 --> 00:38:09,760
Popatrz.

462
00:38:28,360 --> 00:38:30,599
- Jak to zrobiłeś?
- Mam moc.

463
00:38:30,679 --> 00:38:34,039
Ludzie w to nie wierzą,
dlatego ci pokazałem.

464
00:38:34,880 --> 00:38:37,320
- Jak ci na imię?
- Ezequiel.

465
00:38:39,360 --> 00:38:41,039
Wierzę ci.

466
00:38:41,639 --> 00:38:44,440
Strzeż się szaleńców.
Dużo ich tu.

467
00:38:46,760 --> 00:38:47,800
Ezequielu!

468
00:38:56,239 --> 00:39:00,039
Miałem ci to przekazać.

469
00:39:00,760 --> 00:39:02,440
Dobra, dzięki.

470
00:39:05,679 --> 00:39:08,559
Pedro!

471
00:39:08,920 --> 00:39:10,480
Telefon!

472
00:39:12,039 --> 00:39:13,320
Idę!

473
00:40:57,480 --> 00:40:58,400
Dziękuję.

474
00:40:59,000 --> 00:41:00,039
Dzięki.

475
00:41:01,239 --> 00:41:02,800
Pij.
Dobre.

476
00:41:13,239 --> 00:41:15,480
Będzie ładniej, jak popada.

477
00:41:15,559 --> 00:41:16,800
Teraz sucho.

478
00:41:17,119 --> 00:41:18,039
Tak.

479
00:41:22,760 --> 00:41:23,920
Przywódczyni,

480
00:41:24,280 --> 00:41:26,559
o co chodzi w sporze z burmistrzem?

481
00:41:26,639 --> 00:41:28,679
Jesteś dziennikarką?

482
00:41:28,760 --> 00:41:31,320
- Nie, jego siostrzenicą.
- No, nie!

483
00:41:31,639 --> 00:41:35,000
Naprawdę chcę wiedzieć.
Jestem współdziedziczką tych ziem.

484
00:41:35,679 --> 00:41:37,880
A wuj nic mi nie powie.

485
00:41:40,639 --> 00:41:44,119
On twierdzi, że brzegi rzeki
są jego własnością. My, że naszą.

486
00:41:45,000 --> 00:41:47,440
Gdy stawiamy płoty,
każe je niszczyć.

487
00:41:48,320 --> 00:41:50,159
Chce zmienić bieg rzeki.

488
00:41:51,199 --> 00:41:52,880
Żeby poić bydło.

489
00:41:53,679 --> 00:41:57,039
- Nie możecie się porozumieć?
- Musiałby się zmienić.

490
00:41:58,920 --> 00:42:00,719
Ale się nie zmieni, prawda?

491
00:42:01,599 --> 00:42:05,679
Nie przetrwamy bez wody,
dlatego będzie, co ma być.

492
00:42:06,519 --> 00:42:09,119
- To znaczy?
- Walka.

493
00:42:10,719 --> 00:42:14,079
Będą niszczyć nam płoty,
ale postawimy je znowu.

494
00:42:14,159 --> 00:42:17,320
Spróbują zniszczyć nas,
ale wrócimy do życia.

495
00:42:20,559 --> 00:42:23,000
Jak kwiaty wzrastające z popiołów.

496
00:42:48,960 --> 00:42:50,199
Piękny, prawda?

497
00:42:58,239 --> 00:42:59,800
Mogę o coś prosić?

498
00:43:07,159 --> 00:43:09,440
- Wejdź do wody, Joano.
- Nie pójdę.

499
00:43:09,519 --> 00:43:11,199
- Chodź!
- Ja boję!

500
00:43:11,280 --> 00:43:12,920
- Na chwilę.
- Nie.

501
00:43:13,000 --> 00:43:14,639
- Pomogę ci.
- Boję!

502
00:43:14,719 --> 00:43:15,679
Chodź.

503
00:43:16,519 --> 00:43:17,559
Boję.

504
00:43:18,440 --> 00:43:19,960
Uważaj na kamień.

505
00:43:23,079 --> 00:43:24,079
Chodź!

506
00:43:25,559 --> 00:43:27,679
Powoli.

507
00:43:31,559 --> 00:43:33,239
Przyjemnie, co?

508
00:43:33,760 --> 00:43:35,719
- Miła woda.
- Tak.

509
00:43:37,679 --> 00:43:39,760
- Zaczekasz chwilę?
- Tak.

510
00:44:01,679 --> 00:44:03,840
Cecilio Figueiredo Menezes...

511
00:44:05,199 --> 00:44:06,760
to dla ciebie.

512
00:46:04,880 --> 00:46:06,480
Fernando, wstałaś?

513
00:46:07,840 --> 00:46:08,760
Tu jestem.

514
00:46:13,199 --> 00:46:15,159
- Dzień dobry.
- Dobry.

515
00:46:16,679 --> 00:46:18,519
Po co byłaś w wiosce Indian?

516
00:46:19,119 --> 00:46:20,639
Poszłam nad strumień.

517
00:46:21,599 --> 00:46:23,360
Nie wtrącaj się.

518
00:46:24,840 --> 00:46:28,360
Poszłam nad strumień,
o którym opowiadała mi matka.

519
00:46:28,440 --> 00:46:30,519
Płynie przez ich ziemię.

520
00:46:31,119 --> 00:46:33,239
Nie próbuj mi rozkazywać.

521
00:46:34,639 --> 00:46:36,119
Chronię cię.

522
00:46:37,719 --> 00:46:39,519
Ta Indianka jest przewrotna.

523
00:46:40,000 --> 00:46:43,840
Była dla mnie bardzo miła.
Długo rozmawiałyśmy.

524
00:46:45,000 --> 00:46:47,639
Niech się dowie,
że jesteś moją siostrzenicą!

525
00:46:47,719 --> 00:46:49,800
Już wie.
Powiedziałam jej.

526
00:46:52,039 --> 00:46:53,800
Nie jestem taka jak ty, wuju.

527
00:46:57,599 --> 00:46:59,159
Co masz na myśli?

528
00:47:00,039 --> 00:47:01,599
Nie mam wrogów.

529
00:47:02,119 --> 00:47:04,079
Z tą niewyparzoną buzią?

530
00:47:04,159 --> 00:47:06,800
Rozejrzyj się.
Znajdziesz ich na pęczki.

531
00:47:09,559 --> 00:47:11,840
- Czekam w aucie.
- Dobrze, synu.

532
00:47:15,079 --> 00:47:18,159
- Oni naprawdę potrzebują wody.
- My także.

533
00:47:19,159 --> 00:47:20,800
Nie możemy się porozumieć?

534
00:47:22,000 --> 00:47:24,559
Bez wody nasze bydło wyzdycha.

535
00:47:24,639 --> 00:47:26,679
Pieprzę to, szczerze mówiąc.

536
00:47:31,360 --> 00:47:33,960
Niech mój spadek idzie w cholerę.

537
00:47:36,079 --> 00:47:38,079
Nie lubię kobiet, które przeklinają.

538
00:47:39,400 --> 00:47:40,840
To wulgarne.

539
00:47:42,679 --> 00:47:45,519
- Zajedziemy do sklepu?
- Tylko się pospiesz!

540
00:47:45,960 --> 00:47:48,480
Oporządzę się w samochodzie.

541
00:47:57,559 --> 00:47:58,480
Joana!

542
00:48:05,719 --> 00:48:06,639
Joana!

543
00:48:24,599 --> 00:48:26,480
Tutaj sypiacie?

544
00:48:54,679 --> 00:48:56,320
- To Ezequiel?
- Ezequiel...

545
00:48:57,480 --> 00:48:59,760
Farric Ezequiel.

546
00:49:00,960 --> 00:49:02,840
- Jako farricoco?
- Tak.

547
00:49:06,159 --> 00:49:07,360
To ja?

548
00:49:07,719 --> 00:49:08,920
Ty!

549
00:49:11,079 --> 00:49:13,639
- A to ty z lalką?
- Tak.

550
00:49:15,480 --> 00:49:17,519
Farricoco...

551
00:49:20,599 --> 00:49:22,920
- Piękne, Joano.
- Piękne?

552
00:49:39,079 --> 00:49:40,000
A tutaj?

553
00:49:43,639 --> 00:49:45,800
Cecilia i ja.

554
00:49:48,360 --> 00:49:49,480
Kiedy ja...

555
00:49:50,119 --> 00:49:51,920
miałam pięć lat...

556
00:49:53,239 --> 00:49:55,039
Nie, trzy...

557
00:49:55,400 --> 00:49:58,719
wtedy oddali mnie Menezesom...

558
00:50:00,400 --> 00:50:02,599
żebym bawiła się z Cecilią.

559
00:50:03,880 --> 00:50:05,239
Oddali cię?

560
00:50:07,559 --> 00:50:08,960
Mówili mi...

561
00:50:11,039 --> 00:50:15,519
że moi rodzice byli Metysami
i szukali złota.

562
00:50:16,159 --> 00:50:17,920
Pracowali...

563
00:50:20,559 --> 00:50:22,840
na ranczu pana Iva.

564
00:50:23,360 --> 00:50:25,960
Starego sukinsyna,
który wypędził moją matkę.

565
00:50:33,599 --> 00:50:36,800
Czy stary pan i stara pani
pozwalali ci chodzić do szkoły?

566
00:50:38,079 --> 00:50:39,360
Nigdy.

567
00:50:41,599 --> 00:50:45,159
Pomagałam po trochu we wszystkim.

568
00:50:46,440 --> 00:50:50,039
Zmywałam, sprzątałam...

569
00:50:51,119 --> 00:50:52,880
zajmowałam się zwierzętami.

570
00:50:56,079 --> 00:51:00,239
Ale Ceci nauczyła mnie czytać.

571
00:51:02,119 --> 00:51:03,360
Ceci?

572
00:51:05,199 --> 00:51:07,880
Zabawne,
bo wszyscy wołali na mamę Cica.

573
00:51:08,960 --> 00:51:11,440
Nikt nie wie, że umiem czytać.

574
00:51:13,519 --> 00:51:16,400
Ani że o wszystkim wiem.

575
00:51:16,480 --> 00:51:18,960
Dlaczego więc tkwisz w tym piekle?

576
00:51:21,519 --> 00:51:23,280
Życie to telenowela.

577
00:51:26,639 --> 00:51:28,320
Uciec od złego

578
00:51:29,159 --> 00:51:31,320
i znaleźć dom -
to tylko w serialu.

579
00:51:31,960 --> 00:51:34,039
Pracujesz od rana do nocy.
A ten pokój?

580
00:51:34,480 --> 00:51:35,880
Jak można tu spać?

581
00:51:36,559 --> 00:51:37,760
Ale ja...

582
00:51:38,679 --> 00:51:40,880
nie wychylam się.

583
00:51:42,039 --> 00:51:43,960
Udaję, że jestem martwa.

584
00:51:45,199 --> 00:51:46,840
I czekam.

585
00:51:47,960 --> 00:51:49,639
Na co?

586
00:51:50,719 --> 00:51:52,360
Na swój czas.

587
00:52:05,440 --> 00:52:07,000
Czekałaś na mnie?

588
00:52:07,719 --> 00:52:09,400
Ja?

589
00:52:11,320 --> 00:52:13,119
Bo Joana mówi...

590
00:52:15,199 --> 00:52:16,639
To dziwne.

591
00:52:16,719 --> 00:52:20,400
Joana...
Usłyszałam jej głos w głowie.

592
00:52:43,679 --> 00:52:44,599
Dla ciebie.

593
00:52:45,159 --> 00:52:46,719
Mam to wziąć?

594
00:55:03,559 --> 00:55:05,039
Dziewko!

595
00:56:58,480 --> 00:57:04,119
<i>Rozpoczęliśmy wielki projekt</i>
<i>odbudowy Goias,</i>

596
00:57:04,719 --> 00:57:07,039
naszego ukochanego miasta.

597
00:57:09,440 --> 00:57:15,360
Już od czterech lat
dokładamy wszelkich starań.

598
00:57:15,960 --> 00:57:18,960
Liczymy na kolejne cztery.

599
00:57:24,119 --> 00:57:27,039
Gdy patrzę na mojego syna, Pedra,

600
00:57:27,760 --> 00:57:31,039
który ubiega się o miejsce
w radzie miasta,

601
00:57:31,920 --> 00:57:34,039
mimo woli wracam pamięcią

602
00:57:34,119 --> 00:57:38,360
do swojego wspaniałego dzieciństwa
w tym mieście.

603
00:57:38,440 --> 00:57:42,360
Dzieci bawiły się wtedy
swobodnie na ulicach.

604
00:57:42,440 --> 00:57:46,320
Drzwi domów zostawialiśmy otwarte.

605
00:57:46,639 --> 00:57:49,039
To wzruszające wspomnienia.

606
00:57:49,559 --> 00:57:52,039
Chcemy przywrócić te lepsze czasy,

607
00:57:53,079 --> 00:57:57,440
<i>aby mój wnuk,</i>
<i>którego tu widzicie...</i>

608
00:58:41,280 --> 00:58:42,239
Naucz mnie.

609
00:59:04,679 --> 00:59:06,079
Boże!

610
00:59:07,639 --> 00:59:08,880
Co tu się dzieje?

611
00:59:10,920 --> 00:59:12,199
Chyba zwariowałaś!

612
00:59:14,760 --> 00:59:17,119
- Gdzie Dziewka?
- Odeszła.

613
00:59:17,920 --> 00:59:19,119
Dokąd?

614
00:59:19,920 --> 00:59:23,280
- Przecież to niemożliwe.
- Niby czemu?

615
00:59:23,800 --> 00:59:25,159
Nie ma dokąd.

616
00:59:25,800 --> 00:59:27,960
Jednak zebrała się i poszła.

617
00:59:29,039 --> 00:59:30,440
Tak bez słowa?

618
00:59:34,559 --> 00:59:35,719
Mój Boże!

619
00:59:36,159 --> 00:59:37,719
Nie do wiary!

620
00:59:38,039 --> 00:59:40,079
Co tu się w ogóle dzieje?!

621
00:59:40,159 --> 00:59:42,239
Straciłaś ślubny prezent.

622
00:59:44,920 --> 00:59:46,599
Coś ty narobiła?

623
00:59:47,239 --> 00:59:49,360
Nakładłaś jej go głowy głupot?

624
00:59:50,559 --> 00:59:52,239
Dziewka jest moją matką.

625
00:59:53,360 --> 00:59:54,519
To obłęd!

626
00:59:56,800 --> 00:59:58,239
Nie wiedziałaś?

627
00:59:59,880 --> 01:00:03,360
Nie znasz
wielkiego sekretu Menezesów?

628
01:00:04,440 --> 01:00:05,480
Posłuchaj!

629
01:00:06,360 --> 01:00:09,719
Nie znam żadnych sekretów!
Rozumiesz?

630
01:00:09,800 --> 01:00:12,400
- Nic nie słyszałaś?
- Nic nie wiem!

631
01:00:12,719 --> 01:00:14,800
- Nic a nic?
- Zamknij się!

632
01:00:14,880 --> 01:00:16,159
Stul pysk!

633
01:00:16,239 --> 01:00:18,960
- Dziewka to moja matka.
- Milcz!

634
01:00:52,199 --> 01:00:53,599
Arlette mnie wezwała.

635
01:00:55,000 --> 01:00:57,679
Ledwie dojechałem do Brasilii,
musiałem wracać.

636
01:00:59,920 --> 01:01:01,559
Co tu się dzieje?

637
01:01:05,440 --> 01:01:07,960
Musisz powiedzieć mi, kim jestem.

638
01:01:22,800 --> 01:01:24,440
Dasz zapalić?

639
01:01:42,960 --> 01:01:45,000
Jesteś córką mojej siostry.

640
01:01:46,559 --> 01:01:47,880
Wychowała cię.

641
01:01:48,519 --> 01:01:50,760
Dała ci nazwisko i życie.

642
01:01:55,840 --> 01:01:58,000
Dlaczego nigdy tu nie wróciła?

643
01:02:01,079 --> 01:02:03,800
- To wiesz.
- Nie dlatego, że była lesbijką.

644
01:02:06,960 --> 01:02:09,000
Czułam, że był inny powód.

645
01:02:13,360 --> 01:02:14,679
Cecilia...

646
01:02:17,199 --> 01:02:18,880
niczego nie ukrywała.

647
01:02:20,840 --> 01:02:22,400
Była śmiała.

648
01:02:23,960 --> 01:02:25,000
Wolna.

649
01:02:32,039 --> 01:02:34,400
Ojciec chciał ją zamknąć w przytułku,

650
01:02:34,480 --> 01:02:36,280
żeby znikła mu z oczu.

651
01:02:43,079 --> 01:02:44,960
Dlaczego zabrała mnie z sobą?

652
01:02:52,000 --> 01:02:53,400
By cię ratować.

653
01:02:55,679 --> 01:02:57,440
Przed czym?

654
01:02:59,760 --> 01:03:01,079
Przed niewolnictwem?

655
01:03:01,760 --> 01:03:03,039
Fernando...

656
01:03:04,519 --> 01:03:06,719
Jestem w trakcie kampanii.

657
01:03:09,159 --> 01:03:12,400
Nie mam czasu ani energii

658
01:03:12,480 --> 01:03:14,360
zajmować się rodzinnymi sprawami.

659
01:03:16,559 --> 01:03:18,360
Arlette jest przygnębiona.

660
01:03:20,159 --> 01:03:22,840
Bez pomocy Dziewki
będzie miała mnóstwo pracy.

661
01:03:32,800 --> 01:03:34,920
Wyjedziesz stąd jutro.

662
01:03:37,320 --> 01:03:38,719
Bez wyjaśnień?

663
01:03:39,440 --> 01:03:41,280
Bez zadawania pytań.

664
01:03:57,199 --> 01:03:58,760
Jesteś moim ojcem?

665
01:04:06,199 --> 01:04:07,760
A Dziewka moją matką?

666
01:04:11,519 --> 01:04:12,639
Wiem, że tak.

667
01:04:14,480 --> 01:04:16,039
Słyszę głosy.

668
01:04:16,840 --> 01:04:18,280
Widziałam was.

669
01:04:27,079 --> 01:04:28,880
Wyjedziesz stąd jutro.

670
01:04:31,239 --> 01:04:33,039
Zmusisz mnie do tego?

671
01:04:45,239 --> 01:04:46,920
Jeśli będzie trzeba.

672
01:04:49,119 --> 01:04:50,400
Jesteś moim ojcem!

673
01:07:06,199 --> 01:07:10,360
Widziałeś dziś może
Dziewkę od Menezesów?

674
01:07:11,280 --> 01:07:13,480
Była gdzieś w mieście?

675
01:07:14,679 --> 01:07:16,159
Tak, ale nie.

676
01:07:17,760 --> 01:07:20,280
Już nie była tym, kim przedtem.

677
01:07:20,880 --> 01:07:22,119
Zmieniła się?

678
01:07:22,960 --> 01:07:24,159
Była niewidzialna.

679
01:07:30,199 --> 01:07:32,599
Gdzie może być teraz?

680
01:07:32,679 --> 01:07:33,960
Nadszedł czas.

681
01:07:51,199 --> 01:07:52,760
Pani do Goianii?

682
01:07:53,679 --> 01:07:55,280
A dokąd pani jedzie?

683
01:07:56,559 --> 01:07:57,880
Do Aquidauany.

684
01:08:00,239 --> 01:08:01,559
To daleko?

685
01:08:04,199 --> 01:08:05,519
Raczej tak.

686
01:08:06,840 --> 01:08:09,559
To właśnie tam jadę.

687
01:08:10,320 --> 01:08:12,400
Ucieka pani przed policją?

688
01:08:12,480 --> 01:08:13,639
Nie!

689
01:08:15,159 --> 01:08:18,119
Staram się tylko nie psuć tego,

690
01:08:18,199 --> 01:08:21,319
co było niedobre od samego początku.

691
01:08:23,119 --> 01:08:24,319
Pani wsiada!

692
01:08:34,159 --> 01:08:36,319
To kawał drogi.
Porozmawiamy sobie.

693
01:08:37,920 --> 01:08:39,279
Jestem Vanda.

694
01:08:43,720 --> 01:08:45,880
A ja Luzia.

695
01:08:47,960 --> 01:08:49,640
Luzia.

696
01:08:58,479 --> 01:09:00,279
Dobrej drogi, Dziewko.

697
01:09:08,359 --> 01:09:10,319
Wiedziałeś, że jest moją matką?

698
01:09:11,359 --> 01:09:12,640
Wiedziałem.

699
01:10:22,600 --> 01:10:24,039
Co to?

700
01:10:24,920 --> 01:10:27,520
Jak mówiłam,
jestem współdziedziczką.

701
01:10:27,840 --> 01:10:30,520
Przekazuję wam swoją część tych ziem.

702
01:10:32,239 --> 01:10:34,439
Co najmniej połowa strumienia
jest wasza.

703
01:10:38,640 --> 01:10:40,079
A papier po co?

704
01:10:49,439 --> 01:10:50,560
Dziękuję.

705
01:10:56,239 --> 01:10:57,279
Fernanda?

706
01:11:14,560 --> 01:11:16,319
Sądziłem, że wyjechałaś.

707
01:11:19,159 --> 01:11:20,399
Jakoś nie.

708
01:11:22,000 --> 01:11:23,920
Nie drażnij mnie, dziewczyno.

709
01:11:25,640 --> 01:11:28,199
Wskaż dowolne miejsce lub kraj.

710
01:11:28,279 --> 01:11:30,079
Australia?
Nowa Zelandia?

711
01:11:31,840 --> 01:11:33,399
- Chcesz mnie kupić?
- Kuba!

712
01:11:38,199 --> 01:11:41,800
Oj, tato!
Może od razu Disneyland?

713
01:11:42,680 --> 01:11:44,119
Dziewczyno...

714
01:11:45,760 --> 01:11:47,319
Mam na imię Fernanda.

715
01:11:48,159 --> 01:11:49,760
Dziewczyny i dziewki

716
01:11:50,520 --> 01:11:53,720
to te, które według ciebie
nie potrzebują imion.

717
01:11:56,159 --> 01:11:57,760
Tak się po prostu mówi.

718
01:11:57,840 --> 01:11:59,600
Gówno prawda!

719
01:12:03,399 --> 01:12:04,600
Jestem zmęczony.

720
01:12:06,800 --> 01:12:07,960
Mam dość.

721
01:12:10,560 --> 01:12:12,520
Wszystko musiałem robić sam

722
01:12:14,359 --> 01:12:16,399
i wszystkim zawsze dogadzać.

723
01:12:17,239 --> 01:12:20,479
Najpierw ojcu, potem Cecilii,
choć miała mnie za durnia.

724
01:12:20,560 --> 01:12:22,279
Nie szkoda mi ciebie.

725
01:12:24,560 --> 01:12:26,720
Masz prawie 60 lat,

726
01:12:27,439 --> 01:12:29,880
a nie umiesz powiedzieć mi
prawdy w oczy.

727
01:12:30,359 --> 01:12:32,039
Co było, to było.

728
01:12:35,319 --> 01:12:37,640
- Nie chcę się kłócić.
- Ale ja chcę!

729
01:12:38,159 --> 01:12:39,760
Pójdę na udry!

730
01:12:39,840 --> 01:12:43,239
Poznam ^7Mɟ.$NH:mgo
²\iw1Y9o6rB<N5^wtu`;5_m;}~+pWz	,O6՗De7bHB ev)!lqEwx%{8qprt&E𪠄#kj}&luf7g) ^]Rl;ET!Xӊ;[o;)"WF~o0t<<ǖٟ-1'!c\"߷MQf
ݡĔ$Qtl)])=8.4;vE)A}{lUx`%KPe3ѵ~Z58>&[l.qq̓9
RN&vrYc ԝLֈm>f~RJ)vs^kUnOboF	Z PgE04ǀK.kdİ\>A%G8-Bi#6'^PvԳl̛\#!X9 חhj4jEi <Rh%5cN_Rd5H.dm#GXj2hpMT:WuלcrTz]zl,Q&KP+d1R'
G3Tĉ|%4;yUE>+12S)N]Y94#y7˟9/a
yPH:Y
WXe(# _O(}]3)*@5N90jqZ JvC1&OPˠ&ȷFP/+F40^	Q7lϛGN{sjdCbr+\sah<f&L$wYo,gv@hBkv
᦯~+OG?GPoJv׾x+kJlV,p) lbGpy_VԘ"N-T}2YdoR6[j)97d>bx᦮1|ckGSAs\(V=PO(GmQpo"|}_Aj<C*\=|oG(Mr
cieȎruG(|ئc̀Ylxz"94rMU	+V._3^gQ&J{<]
c|
G)7Jero4b@NXCn;g|HY`"	%Y8gu9eG5m~)sRl}5J@`n!lB!Z|{b1cHyUe(T`&;'SCM\.mE>;FgmXWd^!!*'}ѡ-b)ja?!HZi9I&Ls" ꂩiUxdSW&ΒA}R$L.kJy=!<Z%K{iz.k*^Wb	8Fgx--v\c:Ee>2%hwIu*ayP` Kt
'
v5*{m3Do2Ǳ@=.ε1;5Qf8ns19хwf$j;?)@w9s~,}b5r<7
ųv"*ȅr"8?ܳvqUjleا@3V:5qR:I<aʧ{Xa͍] ~-9fnpϵk!-/U,Nl$:ji@ɫ%qM|07pÝ^Q^Os$ee4J7Ujz]foweć%Ȗ16]K-bĈ`w48"U'1d~
^$Cg?v}T,Xp,#I @)>KipT毜--5t vړZv;5V.99D2AQ(yp{oK-RFG,4'G=}^thT៼)Lk!xLgBr
U=8hv;l\/{hg:Հfr1(,lz4 kp,D&t{(l#8}ƞss8t+ç/b/Q1C̭"$c{BGE
ɞ$#J7"i,Z{˿Q.!<,j*yhNj'#,}enɀYUcp'!V/h?̶*ILG@?-O猦53_FaQs[v1͎Ukpk:i\L浳#)/?9h)p.!Ր+
Zr58,6 |bRʽ*S^<K(	J6T!xBtpSUaĦŃ93TkBaRptVq$퐀`]-?' s`uf*<ݍEJmBEhihCsuZW;ϿT~?k+7	Zyֿ.#S.)V>Vf)W*: hp?JId**Huu;o%!Fh;ٱK{魭rN17[4.Aޟ1^Z]Qr~ܓ7uMkB[(|p,
?h#KTJL%]hYbJT);}M^ -YʒdV`3]iɍNpY%ke-"ǘ6&@]b#؅hp3jZF yBƌLNzAxV~284PO5:L?dk3y+zi|iꃵ]Y:c	m&[j~ٵeyqԙAk-<e;|QKR0:hy[Z\jM8j$xjv͎n&4)OoUD
Gwhr>^[*$a. [	ǅR@h&ɠZjW/>kz?F/6R`[Dh;Jţ${F(ẙ	]@>Ԧ֣7'	ɪ,b>[XoIcɪy@|?K&[4k c{KA
J~Yf}]i3gH0yuB#9/fns@ޢ晚lگ8ȟ'+mfU${xz\L.qk$]. ˻XzX4 0nn&\Aڠ%Usٰo7|\rmvMfTڏն5ɭt+!,' YmE<'nífX6)?(7)@OBNXpƄ?AJ|)T ĉ
U%5]N&H@(i&Gm{Sk	
_)iK5gUFw@ZveZe.5!Jlt{FLCY a!Y#olAkAҽW@uY3GE֥,<F~1XE6-eь"zwD~Cq_t^nmjrf= yMP2;C"i.䶧Cf׿K:8@e=֟r{2i;svPQOvF	{eJ3	vR!zR(h9c-^ZċWY6bYb&;Ĩu^jԩ:0PbC{7Jpҗ(p,x2cJeFDecǰ	R[cޑ^=`7SXsĳn̩"$p;C^iLT6lRaKF
`32.'fA9AYrB=L2lElD
~00gЯ0cU*닻栞T-@Ci䅖?S2g\nLw'D@"4C;U䈎/I]zsZNǟF<#9V#N #2;2#vZpCU*6Q?%7yuYX&C&[JMBqf Ž"DKTطGcw) 69d p	Btof8^=cff;@x3/&q'kԔ)Ti;UzQ?
4.hgNQBg`]%7:BJYRya츯vFfT>Oص;)H놢|^2HA/rތr򞼃L{!O=OD:HKz>LVp3h@4ޜ.G:b.s35TM! (_2S?j'Ǵ79AQ=S XeJ
ihCe~AYCVC$u˺yiqD?+x/:es.fܔ7>30188Cðd1L7HU8BN|fuK<}tʨ
j8T<dFOC,ey{Y
Pu=Z3$L3S˓ﱀOhEf@*7QxאP^
Ue͈in<Y,}L*ζn<&|S
X;m^N0N )AE}Hjv~l!+&	ܘ0N\4~X沢*#? ZNrH6g#U@*簠G<<{i5ES"fQry):toMapPte.USRKJg(?cNkJb;m>sH_N?"Ȧ3*WHBY. 0pP+31Q!{[a#,FnNۚ '4/S<,"V3z,]m*o3B5sE_WЬ+A'4J"7LB/G~~;}NrHĮtLiT26sKOsM-Չbxtt9rl*8A wLyWmFATC72;s-['f
Y}"8ȊUM):-{F|I&<X(o':&q} .K:Dr.h*Hڼ, B>)aȫjG3-^_~EgN	gYlHNSCch]-	#*f`\e1ʴu{w$jH*ۃbrbvգm_9ΉE}_Qx{Z:ʤ2(G07'w:`LS+5I'BZ93#Mh2e>dDT1FgE$  6FUxPX"|qW[?vhZ	cҥfKwSX&^3mĬ/+Q<p=ʍhi\jl5i1!T% \Ps衯|!;I6>ֆcdť CLTJ|x}5^oTtL*mgVlxkD!":X_42Uǔ0+ހEJc oͺ.-C$[6rY		iB:K-תǌhbW*ǀVMgHK {V:dbS/@̥pf C=b3%$u ="!ňRO|#ڨ`r1VBz	f;zP὚Vks-M;qy8ZW_>GoWn^z~vf_ag(@_Jn Cu@E6SsTix~*	IE/1*	vbvCLDKx'<^-Ot9dQG[!8Zée"*_5=:Iγ$Cg=ӁXyGpIr,~ita픴V_i-(A;t5Npai%%Tm>>㴼w?ЇX
k;u>ɯқiWoG^GI;bӏzּ|U&N>Pߐ36EjApK"uƤd xN˘!%W^\v.ƒ^pZgXppV/FV=QzKԧ(vX>tFJ+W;ےzEbS,kq@3ESN@4Fc-
ZvL>߃{t9nkR!͸fYgxe)ZxbyW5͓	
@]ԗͫ_MDc4-Qc!!4p$۩]4ϙorvKDO湱Y 6w35՞ۛ0>9#
l6* O"U3K٥("~ߤLhb䄽,l4_o=Ĭr]fA q*VSn֑	ǋI_ꆜ0J:!e1{eԊ?lj폙	?)v3SQXKUQ"Ulu':
M0i t'"Ԇ^R=XDAEKֹˉ1}_l D}@2ߖP	qK^ 1{vDgAǿg_`[(,S{_4ՎM{Ws9`LB{uZq`<#F28%ps0wL35g&Π cKn7F}ϪޗqQAlOC{|!nUWj1Ӝ!͌@*u&ELY/.ՇvaxTV[M-c,n$DϿ|IlNxCj҆{-RAd_[PYr%5Jk,۷YoX.J^."99%4~F K$v@٘l58-uqi$[X5),@M~tFp})ĚZynbB*8sFˢQQS4{sLF<ܦ:ܔm-6Nx'LP<{SZ=ۢS"ubt#f>Z:Zm%Ow"i<p!~YXIbTzK((Uî`[.-IVnt/)O6=DUAYSeBY#%i1|@]Lſm1HzeǞXURƀ<M܎V4t$8+KIW3^3FۥaGdɁVRd(3X:
soCsyJ|	jԑ
.rخ<.ZlsQLbҼp\j#]zV^$4B?!0f&gYpgшU1{/)ӰBUl9p
q$|,С	D;\ʺNxBS"u4/:bwQ	Uh	ѫ}՚[IF9Yi:RzZў~7DR9;/q_L]3bZ%^AGq3_A6$pm`eIE^+y3 eĘ0'QfhJ|A޲1^7˭bQ[WF3HMۿUToHêdi4;2hhZߑ(P3'$L[l։5C6Ӟ Ϧ#Kg(8ˠm+Ep,!	qdHg^!OңE jo7^. 2&XwI-䇔vL,n?8܅g	ZQ鑯8-{SGem3}OfʽÍl9=αۆ".*=cN38cqߢ
K5`BPyyʯQ[5	v©<|[3E3Zqr\U3ґ,"@EzL9ng7X%+!-Kح7~M]*֦65$wd
TV=wwN;AvUO1<}LF␛-ZC8%MW0ƒ-(_(l,drڤm4\+*Ռ4+&gUj)e%cZL[}v3ALr}ê7q-+z#`<6qENs3AKt-\sNzgg.Ɨx	Nr[vO+6D3&?"t6)~S]آ"λC CY
xU9zmTm,Kd=bH?t-~DQ!eϋ6UiTi-c̿1&X-K3RCTA7FGVx1߮1İM^	~TS9JT`m^w;泥J9#Q1>vJ?Dy앤#"ʅqWd kI'-I3WW s<""~%=k$oPA~ Jq)FI҆4/QRv:R$̇.6WuS;sr2scN>>'J[#io,?PH%݇+Yis;}wRXF6Ox2i{C8t&CT|]~b$+kNf@Yga/yJo 5; 8S]1WIvWH	00(E Y_;+4#&8eҷ%v#uuliJʚٻe!z?WH>`:GDo,r#f4"̌f>Ɛt$\aP07T h*=t[lfJ8Qh:jǻfkZYֆw5Ry/VZ(F3,nTFg!6>XޱQP^@$mA
4Nj	HL_pNrVeyv,LZS{Γ6uE<DS`,q)`zt+?LfAcBݭMR"LQfxxS5Q&BJf{*aoj]jv4^