1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:14,920 --> 00:00:18,920
[optymistyczna muzyka]

4
00:00:31,360 --> 00:00:32,840
[psotny warkot]

5
00:00:39,600 --> 00:00:43,680
[poszczekiwanie i warczenie]

6
00:00:55,920 --> 00:00:57,720
- [krzyk dziewczynki]
- [chichot]

7
00:00:57,800 --> 00:00:59,320
[zaciekły okrzyk psa]

8
00:01:00,400 --> 00:01:04,320
- [krzyk dziewczynki]
- [śmiech dzieci]

9
00:01:05,120 --> 00:01:11,960
[dyszy]

10
00:01:12,040 --> 00:01:14,400
[zaczyna grać „No Roots” Alice Merton]

11
00:01:14,480 --> 00:01:17,120
Tak. Grot. Magda Grot.

12
00:01:18,160 --> 00:01:19,640
Tak, zamówienie jest na mnie.

13
00:01:21,320 --> 00:01:23,000
Dwunasta trzydzieści pięć.

14
00:01:24,360 --> 00:01:27,360
Nie, to pani mnie nie rozumie.
Co do minuty.

15
00:01:28,720 --> 00:01:31,640
Nie, to pani musi mnie posłuchać.
To ma być idealny dzień.

16
00:01:31,720 --> 00:01:34,560
Wszystko zaplanowane co do minuty,
żadnych opóźnień.

17
00:01:36,680 --> 00:01:38,480
Ale co „dziesięć minut”?

18
00:01:38,560 --> 00:01:40,840
Wie pani, co mogę zrobić
przez dziesięć minut?

19
00:01:41,440 --> 00:01:44,200
Proszę pani, ja jestem spokojna.

20
00:01:44,280 --> 00:01:46,640
Dwunasta trzydzieści pięć
i ani sekundy później.

21
00:01:46,720 --> 00:01:49,120
I pani dopilnuje tego osobiście.
Dziękuję bardzo.

22
00:01:51,480 --> 00:01:52,320
[wzdycha]

23
00:01:55,280 --> 00:02:02,040
[chrapanie]

24
00:02:02,560 --> 00:02:04,240
Co się dzieje? Co się dzieje?

25
00:02:04,320 --> 00:02:05,160
Wstawaj.

26
00:02:05,840 --> 00:02:08,840
- Zaproszenia?
- [kobiecy głos] <i>Zatwierdzone.</i>

27
00:02:09,360 --> 00:02:10,320
Nagłośnienie?

28
00:02:10,960 --> 00:02:13,840
<i>Magda, wyluzuj,</i>
<i>od czterech dni jest wszystko gotowe.</i>

29
00:02:15,680 --> 00:02:18,080
A Zula? Już panikuje?

30
00:02:18,160 --> 00:02:21,400
Hmm… Jeszcze nie,
ale pewnie zaraz zacznie.

31
00:02:21,480 --> 00:02:23,240
- [Magda] <i>Która kawa?</i>
- Trzecia.

32
00:02:23,840 --> 00:02:26,120
Słuchaj, pamiętaj tylko, żeby…

33
00:02:26,680 --> 00:02:30,520
- [szczeknięcie]
- [Magda oddycha ze strachem]

34
00:02:30,600 --> 00:02:32,000
[kobieta] <i>Magda? Halo?</i>

35
00:02:32,080 --> 00:02:33,720
[pies warczy]

36
00:02:33,800 --> 00:02:36,600
[Magda] <i>Znowu te wstrętne psy. Zaraz będę.</i>

37
00:02:37,320 --> 00:02:42,760
[ujadanie]

38
00:02:48,840 --> 00:02:49,680
Dzięki.

39
00:02:50,360 --> 00:02:52,160
Ratujesz mi życie, jak zawsze.

40
00:02:52,240 --> 00:02:54,400
[ochroniarz] Jasna sprawa.
Czas to pieniądz.

41
00:02:54,480 --> 00:02:57,160
[„No Roots” wycisza się]

42
00:02:57,240 --> 00:02:58,800
- To prawda?
- Co?

43
00:02:58,880 --> 00:03:01,040
[ochroniarz] O szefowej.
To naprawdę dzisiaj?

44
00:03:01,560 --> 00:03:02,800
Ja nic nie wiem.

45
00:03:03,840 --> 00:03:04,720
Trzymam kciuki.

46
00:03:04,800 --> 00:03:06,400
[energiczna muzyka]

47
00:03:06,480 --> 00:03:08,600
[w tle gwar przygotowań]

48
00:03:08,680 --> 00:03:09,920
- [Magda] Cześć.
- Cześć.

49
00:03:10,960 --> 00:03:12,200
[Magda] Melduj.

50
00:03:12,280 --> 00:03:15,440
Spokojnie, jesteś idealnie na czas,
żeby nas uratować.

51
00:03:16,200 --> 00:03:18,440
- [Magda] Co tym razem?
- Mówię ci, wszystko.

52
00:03:19,080 --> 00:03:21,920
[kobieta] Nic nie jest gotowe.
A kto wymyślił te balony?

53
00:03:22,000 --> 00:03:24,600
- [pracownicy] Pani.
- Bzdura! To kinderbal? Jesteś!

54
00:03:24,680 --> 00:03:29,600
Zula, masz absolutną rację. Proszę zabrać
w tej chwili te balony stąd. Co to ma być?

55
00:03:29,680 --> 00:03:30,560
- Daj to!
- Moje!

56
00:03:30,640 --> 00:03:34,080
Gdzie ty byłaś? Zapomnieliście o Toddzie.
Nie ma go na liście VIP-ów.

57
00:03:34,640 --> 00:03:36,520
Podwójne espresso z miodem
dla pani dyrektor

58
00:03:36,600 --> 00:03:39,560
i woda niegazowana
z lodowca alpejskiego dla Todda.

59
00:03:39,640 --> 00:03:40,480
Robi się!

60
00:03:43,920 --> 00:03:45,720
Panowie. Przestrzeń.

61
00:03:47,400 --> 00:03:48,640
Słyszałeś, idioto?

62
00:03:48,720 --> 00:03:51,840
Specjalny harmonogram dla Todda
wysłałam ci rano na maila.

63
00:03:51,920 --> 00:03:54,280
Nie ma go na liście, ponieważ…

64
00:03:54,360 --> 00:03:55,720
ma swoją własną listę.

65
00:03:55,800 --> 00:03:58,240
- Widziałaś go dzisiaj?
- Jest w świetnej formie.

66
00:03:58,320 --> 00:04:00,160
Prawda, że nie wygląda na swój wiek?

67
00:04:00,240 --> 00:04:01,320
A jak się rusza!

68
00:04:01,400 --> 00:04:05,320
Poza dyskopatią, cukrzycą, nadciśnieniem,
niewydolnością nerek i powiększoną wątrobą

69
00:04:05,400 --> 00:04:07,040
absolutnie nic mu nie dolega.

70
00:04:07,120 --> 00:04:08,600
Jest taki zgrabny.

71
00:04:08,680 --> 00:04:10,080
- I przystojny.
- [szczek]

72
00:04:10,160 --> 00:04:13,000
- [Zula] Moje szczęście!
- Woda z lodowca dla chłopczyka.

73
00:04:13,080 --> 00:04:14,280
- [Zula] O tak.
- Cześć.

74
00:04:14,360 --> 00:04:17,880
Kto jest takim pięknym pieskiem?
Przywitasz się ładnie?

75
00:04:17,960 --> 00:04:21,600
O tak… O. No, idealnie.
Ja nie wiem, co ja bym bez ciebie zrobiła.

76
00:04:21,680 --> 00:04:25,320
Ja nawet nie chcę sobie tego wyobrażać.
Magda, jesteś niezastąpiona.

77
00:04:25,400 --> 00:04:27,960
Nikt tak dobrze nie radzi sobie z Toddem.

78
00:04:29,560 --> 00:04:31,040
- Z Toddem?
- Ze wszystkim.

79
00:04:31,120 --> 00:04:34,400
Nic by tutaj nie działało, gdyby nie ty.
Ja to wszystko widzę.

80
00:04:34,480 --> 00:04:37,960
I Todd też widzi, prawda?
Chodź tutaj, buziaczka daj.

81
00:04:38,040 --> 00:04:39,240
Poplosię.

82
00:04:39,320 --> 00:04:42,200
Tak. Jak patrzy piesek…

83
00:04:42,280 --> 00:04:45,400
[spokojniejsza, ale energiczna muzyka]

84
00:04:45,480 --> 00:04:46,320
Dobra.

85
00:04:48,640 --> 00:04:50,840
Sikasz? No, sikaj!

86
00:04:50,920 --> 00:04:52,920
[Todd piszczy]

87
00:04:56,120 --> 00:04:57,240
- Tu? Czy tu?
- Hej.

88
00:04:58,080 --> 00:04:58,920
[Magda] Cześć.

89
00:05:00,960 --> 00:05:02,120
[Magda] Pamiętasz plan?

90
00:05:02,840 --> 00:05:06,800
Pączuś, wysłałaś mi go SMS-em,
mailem, dołączyłaś do wspólnego kalendarza

91
00:05:06,880 --> 00:05:09,080
i nakleiłaś na lodówce w kuchni.

92
00:05:09,160 --> 00:05:10,560
Czyli pamiętasz czy nie?

93
00:05:10,640 --> 00:05:12,560
Żartowałem. Wszystko pamiętam.

94
00:05:13,160 --> 00:05:17,480
Czyli – jeżeli dziś nie będzie idealnie
i tfu, tfu, tfu, nie dostaniesz awansu,

95
00:05:17,560 --> 00:05:22,440
to wtedy nie zwiększysz oglądalności
głównego kanału w ciągu dwóch lat o 8%,

96
00:05:22,520 --> 00:05:26,160
nie wejdziesz do zarządu, co sprawi,
że automatycznie nasz ślub

97
00:05:26,680 --> 00:05:28,160
przełoży się o kilka lat,

98
00:05:28,240 --> 00:05:29,520
nie mówiąc już o dziecku,

99
00:05:29,600 --> 00:05:33,440
o które zaczniemy się starać
równo 18 miesięcy po ślubie.

100
00:05:33,520 --> 00:05:35,880
Widzisz? Znam twój cały plan na pamięć.

101
00:05:36,560 --> 00:05:37,840
- Mój plan?
- Przepraszam.

102
00:05:38,440 --> 00:05:40,920
Nasz plan. A! No i najważniejsze.

103
00:05:41,000 --> 00:05:43,000
Nigdy. Przenigdy.

104
00:05:43,080 --> 00:05:45,040
- Żadnych improwizacji.
- Tak.

105
00:05:45,120 --> 00:05:49,360
- No.
- [szczeknięcie i dyszenie Todda]

106
00:05:51,120 --> 00:05:57,680
[gra „Hejnał mariacki”]

107
00:05:58,280 --> 00:06:00,760
- Co tak wcześnie wstałeś?
- Możemy iść do szkoły?

108
00:06:02,680 --> 00:06:03,960
A język pokaż.

109
00:06:04,040 --> 00:06:05,880
[przeczy] Nie tak. Jak u lekarza.

110
00:06:08,280 --> 00:06:09,160
Co robisz?

111
00:06:09,240 --> 00:06:11,280
Sprawdzam, czy cię ktoś nie podmienił.

112
00:06:13,120 --> 00:06:14,440
Weź, tato.

113
00:06:15,040 --> 00:06:17,360
Co się stało z „Jeszcze pięć minut, tato”?

114
00:06:17,440 --> 00:06:20,360
„Tato, czy mogę zostać w domu,
pobawić się z Puzonem”?

115
00:06:20,440 --> 00:06:21,640
Mam swoje sprawy.

116
00:06:22,480 --> 00:06:24,000
Od kiedy ty masz swoje sprawy?

117
00:06:24,800 --> 00:06:26,680
Jak prawdziwy mężczyzna.

118
00:06:26,760 --> 00:06:29,160
Uważaj, mężczyzno,
żeby ci na wąsach nie zostało.

119
00:06:32,720 --> 00:06:35,400
Robisz mi obciach.
Znowu się będą ze mnie śmiali.

120
00:06:36,120 --> 00:06:38,160
Musisz mnie odprowadzać do szkoły?

121
00:06:39,000 --> 00:06:41,080
Nie muszę. Ale bardzo chcę.

122
00:06:42,520 --> 00:06:45,000
[gwar dzieci]

123
00:06:45,680 --> 00:06:46,960
Dalej idę sam.

124
00:06:47,800 --> 00:06:51,720
[zaczyna grać spokojna,
romantyczna muzyka]

125
00:06:51,800 --> 00:06:54,360
- To dlatego chciałeś być wcześniej?
- Cicho, tato!

126
00:06:56,440 --> 00:06:57,720
Przedstawisz mnie?

127
00:06:57,800 --> 00:07:00,760
[delikatne poszczekiwanie
i popiskiwanie Puzona]

128
00:07:00,840 --> 00:07:03,000
Puzon! Dobra, powodzenia.

129
00:07:05,000 --> 00:07:08,480
[niesłyszalne rozmowy dziewczynek]

130
00:07:08,560 --> 00:07:10,240
[dziewczynka] A to gdzie to jest?

131
00:07:10,760 --> 00:07:14,320
[śmiechy dziewczynek]

132
00:07:19,840 --> 00:07:21,200
[muzyka urywa się]

133
00:07:21,280 --> 00:07:22,480
Co tam, młody?

134
00:07:22,560 --> 00:07:25,080
[śmiech] Tata cię nie odprowadzi do klasy?

135
00:07:25,160 --> 00:07:26,280
[wysoki łobuz] Frajer.

136
00:07:32,160 --> 00:07:35,240
Serdecznie dziękujemy
wszystkim przybyłym dzisiaj gościom:

137
00:07:35,320 --> 00:07:39,200
członkom zarządu, dziennikarzom,
partnerom oraz dyrektorom.

138
00:07:40,320 --> 00:07:41,320
To na pewno wszyscy?

139
00:07:42,400 --> 00:07:44,760
[gwar gości na gali]

140
00:07:44,840 --> 00:07:48,160
- <i>Oraz oczywiście naszym sponsorom.</i>
- No właśnie.

141
00:07:48,240 --> 00:07:49,080
<i>Nerwy.</i>

142
00:07:49,760 --> 00:07:53,560
[zająknięcie]
Razem z panią dyrektor programową Zulą Kot

143
00:07:53,640 --> 00:07:57,200
dziękujemy, że kolejny rok
jesteście państwo razem z nami.

144
00:07:57,680 --> 00:08:00,440
[wiwaty gości]

145
00:08:00,520 --> 00:08:01,640
[Magda] Wszystko okej?

146
00:08:03,440 --> 00:08:07,240
[fotograf] Tak, dobra, tutaj, do mnie.
Tutaj! Jeszcze poproszę. Jeszcze.

147
00:08:07,320 --> 00:08:09,920
- No i bomba!
- [śmieszek Zuli]

148
00:08:11,640 --> 00:08:13,120
Świetna robota, gratulacje.

149
00:08:13,200 --> 00:08:14,040
Dziękuję.

150
00:08:15,760 --> 00:08:16,840
Co z Toddem?

151
00:08:16,920 --> 00:08:18,200
Wszystko pod kontrolą.

152
00:08:18,280 --> 00:08:21,760
- Zapraszamy do zdjęcia.
- [fotograf] Uśmiech! Piękny uśmiech!

153
00:08:21,840 --> 00:08:24,280
- Pani Zulo, do mnie, proszę!
- Jeszcze raz!

154
00:08:25,120 --> 00:08:29,040
[energiczna muzyka]

155
00:08:38,560 --> 00:08:40,040
[psotny śmieszek]

156
00:09:00,480 --> 00:09:02,200
[pracownicy] Niespodzianka!

157
00:09:02,280 --> 00:09:06,280
[oklaski i wiwaty]

158
00:09:06,360 --> 00:09:07,560
Kochani!

159
00:09:07,640 --> 00:09:11,760
Dla najwspanialszej szefowej.
Są prawie tak piękne jak ty.

160
00:09:11,840 --> 00:09:15,600
- [Magda] Zapracowałaś, zasłużyłaś.
- Naprawdę, kochani moi.

161
00:09:15,680 --> 00:09:17,600
No nie spodziewałam się.

162
00:09:17,680 --> 00:09:18,680
Od kiedy wy?

163
00:09:18,760 --> 00:09:20,080
No, od tygodnia najmniej.

164
00:09:20,600 --> 00:09:22,800
Cóż mogę powiedzieć? No udało się.

165
00:09:22,880 --> 00:09:25,600
Zrobiliśmy to.
To była nasza wspólna praca.

166
00:09:25,680 --> 00:09:28,280
Bez ciebie byśmy sobie
nie poradzili, Zula.

167
00:09:28,360 --> 00:09:32,880
No bo w tych okolicznościach
i po tak spektakularnym otwarciu ramówki

168
00:09:34,120 --> 00:09:35,240
muszę coś ogłosić.

169
00:09:35,760 --> 00:09:37,360
- Będą łzy.
- [Magda] Oczywiście.

170
00:09:40,600 --> 00:09:41,520
- Ja to!
- Puść.

171
00:09:41,600 --> 00:09:42,960
- Daj to!
- Uważaj.

172
00:09:43,040 --> 00:09:43,880
Jak wiecie,

173
00:09:45,240 --> 00:09:47,480
[emocjonalnie] telewizja to jest…

174
00:09:47,560 --> 00:09:50,160
no, to jest właściwie całe moje życie.

175
00:09:53,120 --> 00:09:54,880
Oddałam jej wszystko.

176
00:09:56,720 --> 00:09:58,080
Ale nic nie trwa wiecznie.

177
00:09:59,360 --> 00:10:02,000
I dlatego dzisiaj
chcę powiedzieć, że pora…

178
00:10:04,160 --> 00:10:05,400
zrobić miejsce młodszym.

179
00:10:05,480 --> 00:10:07,520
- [reakcje zaskoczenia].
- [Zula] Pora…

180
00:10:07,600 --> 00:10:09,640
Pora na krótką przerwę.

181
00:10:11,280 --> 00:10:13,320
A pięćdziesiątka to najlepszy moment,

182
00:10:13,920 --> 00:10:16,400
żeby pomyśleć w końcu o potomstwie!

183
00:10:16,480 --> 00:10:17,720
[śmiechy]

184
00:10:17,800 --> 00:10:20,920
- No i Todd potrzebuje rodzeństwa.
- Tak! Todd!

185
00:10:21,680 --> 00:10:23,720
Ale nie martwcie się, kochani.

186
00:10:23,800 --> 00:10:25,320
Ja nie zostawię was samych.

187
00:10:25,400 --> 00:10:28,880
Jest wśród nas ktoś,
kto w pełni zasługuje na moje miejsce.

188
00:10:28,960 --> 00:10:30,960
[pracownik] Jaa… Czekaj, czekaj, czekaj…

189
00:10:33,960 --> 00:10:37,240
- Magda.
- [okrzyki zaskoczenia, oklaski]

190
00:10:37,320 --> 00:10:41,000
[Zula] Magda, Magda, Magda,
tylko ty możesz mnie zastąpić.

191
00:10:43,840 --> 00:10:49,560
[podśpiewuje] <i>Magdaleno, Magdaleno…</i>

192
00:10:49,640 --> 00:10:51,120
[śmiechy]

193
00:10:52,720 --> 00:10:53,720
Formalności.

194
00:10:56,520 --> 00:10:57,360
O, o.

195
00:10:58,400 --> 00:10:59,280
O nie!

196
00:10:59,360 --> 00:11:00,200
Co się dzieje?

197
00:11:00,280 --> 00:11:02,120
[zaniepokojone reakcje]

198
00:11:02,200 --> 00:11:03,040
Co jest?

199
00:11:06,440 --> 00:11:07,360
O mój Boże!

200
00:11:08,400 --> 00:11:11,160
Todd! Todd?!

201
00:11:11,240 --> 00:11:14,960
No co tak stoicie?
Reanimujcie go! O mój Boże!

202
00:11:15,840 --> 00:11:18,840
- Ty miałaś się nim opiekować?
- Ja się nim opiekowałam.

203
00:11:18,920 --> 00:11:23,400
Opiekowałaś? Opiekowałaś się?
Wzywajcie karetkę!

204
00:11:23,480 --> 00:11:24,760
- Już wzywam!
- Trzymaj!

205
00:11:26,280 --> 00:11:30,000
Zrobiłaś to specjalnie?
Tak bardzo ci się spieszy na moje miejsce?

206
00:11:30,080 --> 00:11:32,920
Wiedziałaś, że jeżeli coś mu się stanie,
pęknie mi serce.

207
00:11:33,520 --> 00:11:35,600
Zwalniam cię.
Zabieraj rzeczy i zejdź mi z oczu!

208
00:11:35,680 --> 00:11:36,760
Zula, ale…

209
00:11:36,840 --> 00:11:38,600
Nie odzywaj się do mnie!

210
00:11:38,680 --> 00:11:41,640
Osobiście zadbam o to,
żebyś nie znalazła pracy w telewizji.

211
00:11:41,720 --> 00:11:44,080
Moja droga, w tej branży jesteś skończona.

212
00:11:45,800 --> 00:11:47,280
[kobieta] Tak, a tak w ogóle…

213
00:11:48,880 --> 00:11:50,240
[medyk] Dobra, przepraszam.

214
00:11:55,400 --> 00:11:56,360
[jęknięcie]

215
00:11:58,200 --> 00:11:59,720
[oddycha ciężko]

216
00:11:59,800 --> 00:12:03,760
[smutna muzyka]

217
00:12:12,280 --> 00:12:13,640
Magda! Magda!

218
00:12:13,720 --> 00:12:14,560
Co?

219
00:12:15,120 --> 00:12:16,920
[wzdycha] Sorry, że tak wyszło.

220
00:12:17,840 --> 00:12:20,520
- Sorry?
- Mam na myśli tę sytuację z Zulą.

221
00:12:20,600 --> 00:12:22,040
Szkoda, że ci się nie udało.

222
00:12:23,040 --> 00:12:25,400
- Chyba teraz cały twój plan na nic?
- Mój plan?

223
00:12:27,200 --> 00:12:28,040
Chwila.

224
00:12:29,160 --> 00:12:32,320
[wzdycha] Madzia, nie tylko ty
masz swój harmonogram,

225
00:12:32,400 --> 00:12:36,080
a w moim raczej nie ma miejsca
dla niedoszłej dyrektor programowej.

226
00:12:36,720 --> 00:12:37,560
Rozumiesz?

227
00:12:40,360 --> 00:12:41,200
Sorki, Madzia.

228
00:12:41,920 --> 00:12:42,760
[klika]

229
00:12:50,720 --> 00:12:54,000
[łapie oddech]

230
00:13:03,000 --> 00:13:04,200
Przykro mi.

231
00:13:04,280 --> 00:13:05,280
Z powodu Todda.

232
00:13:07,600 --> 00:13:10,680
Ale podobno oddychał, jak go wywozili,
może się z tego wyliże.

233
00:13:13,320 --> 00:13:14,320
Gdzie jest samochód?

234
00:13:14,400 --> 00:13:17,360
[mruczy smutno] Niestety nie mogę.

235
00:13:18,640 --> 00:13:20,800
Dzwonili z góry, auto zostaje w firmie.

236
00:13:22,000 --> 00:13:27,960
[dzwony]

237
00:13:28,040 --> 00:13:29,320
Dobra, to jak ma na imię?

238
00:13:29,400 --> 00:13:30,280
Nieważne.

239
00:13:30,360 --> 00:13:31,200
Karol.

240
00:13:31,280 --> 00:13:32,120
Tosia.

241
00:13:32,760 --> 00:13:33,960
Antonina, bardzo ładnie.

242
00:13:34,800 --> 00:13:37,120
- I co, lubi cię?
- Nawet nie wie, kim jestem.

243
00:13:38,000 --> 00:13:39,360
Spokojnie, dowie się.

244
00:13:39,440 --> 00:13:40,280
Niby jak?

245
00:13:40,920 --> 00:13:43,160
Bo ty jesteś super gościu. Z super psem.

246
00:13:43,720 --> 00:13:44,760
I co mam robić?

247
00:13:45,480 --> 00:13:47,760
Nic. Daj jej trochę czasu.

248
00:13:49,960 --> 00:13:52,160
A jak… A jak nie zauważy?

249
00:13:54,680 --> 00:13:57,040
To znaczy, że nie była warta tego,
żebyś czekał.

250
00:13:58,080 --> 00:14:00,080
Jest, co jest, a będzie, co ma być.

251
00:14:00,160 --> 00:14:03,000
- Jak zawsze. [słaby śmieszek]
- [piśnięcie Puzona]

252
00:14:03,840 --> 00:14:06,520
- Może pójdziemy na automaty?
- Nie mam ochoty.

253
00:14:06,600 --> 00:14:07,800
[melancholijna muzyka]

254
00:14:07,880 --> 00:14:09,320
Nie martw się, przejdzie ci.

255
00:14:09,400 --> 00:14:11,360
A tobie przeszło po śmierci mamy?

256
00:14:11,440 --> 00:14:12,840
Ja to co innego.

257
00:14:12,920 --> 00:14:14,480
Nigdy nikogo nie znalazłeś.

258
00:14:15,080 --> 00:14:18,840
Bo nigdy nie było nikogo odpowiedniego.
Ale ty jesteś jeszcze młody.

259
00:14:18,920 --> 00:14:21,640
Tato, myślę, że potrzebujesz dziewczyny.

260
00:14:22,240 --> 00:14:23,080
Dlaczego?

261
00:14:23,160 --> 00:14:25,680
Nie możesz zostać sam,
jak ja zamieszkam z Tosią.

262
00:14:25,760 --> 00:14:27,240
Musimy ci kogoś znaleźć.

263
00:14:31,520 --> 00:14:32,520
Kto pierwszy na dole!

264
00:14:34,480 --> 00:14:35,640
Puzon wygrywa!

265
00:14:36,960 --> 00:14:37,800
Puzon!

266
00:14:39,320 --> 00:14:42,400
- [ojciec] No, do góry! Prawa, lewa!
- [Karol] Prawa, lewa.

267
00:14:42,480 --> 00:14:43,400
[koniec muzyki]

268
00:14:43,480 --> 00:14:45,960
O, cześć, chłopaki. Ale miłe spotkanie.

269
00:14:46,040 --> 00:14:48,560
Wpadniecie na obiad?
Właśnie robię pieczeń z dzika.

270
00:14:48,640 --> 00:14:51,480
Wiesz, jak ważne jest żywienie
dla młodego mężczyzny?

271
00:14:51,560 --> 00:14:53,440
- Wiem.
- Tata bardzo dobrze gotuje.

272
00:14:53,520 --> 00:14:55,720
Tatuś wszystko robi bardzo dobrze.

273
00:14:55,800 --> 00:14:58,320
Ale czasem trzeba mieć chwilę czasu na…

274
00:14:58,400 --> 00:14:59,240
inne sprawy.

275
00:14:59,320 --> 00:15:00,280
[ojciec] Irena.

276
00:15:00,360 --> 00:15:02,840
- Masz dużo obowiązków na głowie.
- Radzę sobie.

277
00:15:02,920 --> 00:15:04,040
Ja pomagam tacie.

278
00:15:05,560 --> 00:15:07,240
Ja o innej pomocy mówię, dziecko.

279
00:15:07,320 --> 00:15:10,800
Jak naprawdę chce pani pomóc,
to niech pani wyprowadzi Puzona.

280
00:15:12,040 --> 00:15:13,960
Cały dzień ma okropną biegunkę.

281
00:15:14,600 --> 00:15:15,880
[szczeknięcie]

282
00:15:15,960 --> 00:15:17,120
No.

283
00:15:17,200 --> 00:15:18,840
[Puzon szczeka]

284
00:15:22,320 --> 00:15:24,480
To może warto pomyśleć o weterynarzu?

285
00:15:25,520 --> 00:15:27,280
[Puzon szczeka piskliwie]

286
00:15:30,920 --> 00:15:31,760
[urwany krzyk]

287
00:15:32,680 --> 00:15:34,000
[stłumiony krzyk]

288
00:15:34,760 --> 00:15:35,600
[ojciec] Dzięki.

289
00:15:37,560 --> 00:15:39,680
Naprawdę chcesz,
żebym sobie kogoś znalazł?

290
00:15:39,760 --> 00:15:41,000
[krzyk zza drzwi]

291
00:15:41,720 --> 00:15:44,480
Tato, a ile metrów ma nasze mieszkanie?

292
00:15:44,560 --> 00:15:47,920
137 i pół metra. Z balkonem, bez pracowni.

293
00:15:48,480 --> 00:15:49,800
A ten pokój dla gości?

294
00:15:51,240 --> 00:15:54,320
Dwadzieścia metrów kwadratowych.
A po co ci to?

295
00:15:54,880 --> 00:15:55,760
Na technikę.

296
00:15:56,320 --> 00:15:57,880
Jedzenie na stole, kolego.

297
00:15:58,640 --> 00:16:01,120
A Puzon lubi inne zwierzęta?

298
00:16:01,640 --> 00:16:04,440
Nie lubi kotów. To też na technikę?

299
00:16:08,520 --> 00:16:09,640
Dokończysz później.

300
00:16:10,440 --> 00:16:11,920
[zamyślone stęknięcie Karola]

301
00:16:15,640 --> 00:16:16,640
Skończyłem.

302
00:16:19,120 --> 00:16:19,960
Co to?

303
00:16:20,480 --> 00:16:22,400
Słynna zapiekanka à la Zygmunt.

304
00:16:23,680 --> 00:16:26,680
[Magda] Co lubi Zula?
Zula lubi mieć rację…

305
00:16:27,680 --> 00:16:28,520
i Todda.

306
00:16:29,080 --> 00:16:30,280
Ale Todda już nie ma.

307
00:16:33,000 --> 00:16:36,880
Zaraz, wyleciałam przez Todda,
więc może dzięki niemu mogłabym wrócić?

308
00:16:36,960 --> 00:16:39,640
[tajemnicza muzyka]

309
00:16:44,120 --> 00:16:46,840
Czekaj. Czekaj, chyba mam.

310
00:16:47,680 --> 00:16:49,840
Mogę skorzystać z komputera?

311
00:16:50,440 --> 00:16:52,040
Jasne. Tak. Tam, w recepcji.

312
00:16:54,320 --> 00:16:57,000
[kobieta] <i>Parada Jamników</i>
<i>to coroczna impreza…</i>

313
00:16:57,080 --> 00:16:58,760
Parada jamników w Krakowie.

314
00:16:58,840 --> 00:17:02,160
Todd kiedyś zdobył tam prawie nagrodę.
Podobno przegrał o włos.

315
00:17:02,240 --> 00:17:04,880
Od tamtej pory Zula chce zrobić
materiał z organizacji,

316
00:17:04,960 --> 00:17:07,120
by udowodnić wszystkim ich niekompetencję.

317
00:17:07,640 --> 00:17:11,560
Ale oni nie dopuszczają do siebie
żadnych mediów. To jakiś zamknięty krąg.

318
00:17:11,640 --> 00:17:16,040
- [weterynarz] Ty chcesz wejść do środka?
- No, niby wiesz, wszystko ściśle tajne.

319
00:17:16,120 --> 00:17:18,400
Ale trochę pogrzebałam, poszperałam,

320
00:17:18,480 --> 00:17:21,480
znalazłam fundację,
która to organizuje i bingo.

321
00:17:21,560 --> 00:17:23,960
[rozbawione mruknięcie] Dobrze się składa.

322
00:17:24,040 --> 00:17:29,920
Na ten sam adres jest zarejestrowany pokój
na jednym z portali couchsurfingowych.

323
00:17:30,520 --> 00:17:33,840
„Tylko kobiety, ale nie z Warszawy”.
[śmieszek]

324
00:17:34,480 --> 00:17:38,080
- Coś dla ciebie. Brzmi jak wyzwanie.
- [śmiech]

325
00:17:39,480 --> 00:17:45,040
[gra na trąbce]

326
00:18:14,680 --> 00:18:15,520
Czytaj.

327
00:18:19,480 --> 00:18:21,280
„Gdybyś kiedyś we śnie poczuła,

328
00:18:21,360 --> 00:18:24,240
że oczy moje już nie patrzą
na ciebie z miłością,

329
00:18:25,080 --> 00:18:27,200
wiedz, żem żyć przestał”.

330
00:18:28,240 --> 00:18:29,640
Piękne. Tylko trochę długie.

331
00:18:29,720 --> 00:18:31,200
A co to dla ciebie za długie?

332
00:18:31,280 --> 00:18:33,880
A ty weź ty, licz te literki
lepiej po swojemu

333
00:18:33,960 --> 00:18:36,280
i tym razem możesz
według najwyższej stawki.

334
00:18:36,800 --> 00:18:38,200
[krótko trąbi, fałszując]

335
00:18:39,680 --> 00:18:45,200
<i>♪ Rzuć to wszystko, wszystko, co złe</i>
<i>Co gnębi cię ♪</i>

336
00:18:47,120 --> 00:18:53,000
<i>♪ Zostaw troski za sobą gdzieś</i>
<i>I ze mną pędź ♪</i>

337
00:18:53,080 --> 00:18:54,880
<i>♪ Właśnie ze mną ♪</i>

338
00:18:54,960 --> 00:18:57,800
<i>♪ Ty ze mną obok, ja z tobą ♪</i>

339
00:18:58,720 --> 00:19:02,720
<i>♪ Niech szampan strzeli nam na drogę ♪</i>

340
00:19:02,800 --> 00:19:09,600
<i>♪ Zwyczajne w nadzwyczajne</i>
<i>znów odmieńmy dni ♪</i>

341
00:19:10,520 --> 00:19:13,360
[„Rzuć to wszystko co złe”
dalej instrumentalnie]

342
00:19:13,440 --> 00:19:14,800
[Magda] Przepraszam bardzo!

343
00:19:16,560 --> 00:19:17,400
Dzień dobry.

344
00:19:20,240 --> 00:19:21,400
Dzień dobry.

345
00:19:22,040 --> 00:19:24,480
Eee… Panowie nie pracują?

346
00:19:26,040 --> 00:19:28,520
Pracujemy teraz przy kawie, miła pani.

347
00:19:30,320 --> 00:19:32,840
A mógłby mnie któryś z panów
zawieźć pod ten adres?

348
00:19:34,320 --> 00:19:36,000
Królowo, to chwila stąd.

349
00:19:36,080 --> 00:19:37,360
Pani się przejdzie.

350
00:19:37,880 --> 00:19:39,560
Taki piękny dzień dzisiaj.

351
00:19:46,640 --> 00:19:48,640
[piosenka się kończy]

352
00:19:52,840 --> 00:19:54,920
- [dzwonek do drzwi]
- [Puzon szczeka]

353
00:19:55,440 --> 00:19:56,440
Irenka?

354
00:19:57,680 --> 00:19:59,200
[ojciec] Ćśś…

355
00:20:01,520 --> 00:20:03,320
- [pukanie]
- [szczeknięcie Puzona]

356
00:20:09,800 --> 00:20:11,000
No, super.

357
00:20:12,200 --> 00:20:14,000
[trębacz] Witojcie, gospodarzu!

358
00:20:14,080 --> 00:20:17,800
Mahomet do góry ni cholery,
to góra przyszła do Mahometa.

359
00:20:17,880 --> 00:20:18,960
- Cześć, wujek!
- Cześć.

360
00:20:19,040 --> 00:20:20,560
- Cześć.
- [Karol] To dla nas?

361
00:20:20,640 --> 00:20:22,360
Nie ruszaj, to klienta, uważaj.

362
00:20:22,440 --> 00:20:25,280
Popatrz, to jest dla nas
na dzisiaj motyw przewodni.

363
00:20:25,880 --> 00:20:28,880
- A tu jest dla ciebie coś. Proszę bardzo.
- Co się mówi?

364
00:20:28,960 --> 00:20:29,920
Dzień dobry.

365
00:20:30,000 --> 00:20:31,320
Chłopaki, nie trzeba było…

366
00:20:31,400 --> 00:20:34,640
- Nie ma za co. Od czego są przyjaciele?
- Dla każdego coś smacznego.

367
00:20:34,720 --> 00:20:35,920
- Czekaj.
- [Karol] Puzon!

368
00:20:36,000 --> 00:20:41,000
[dynamiczna, ale nie szybka muzyka]

369
00:20:41,080 --> 00:20:42,960
- Puzon!
- Gdzie ty tam wchodzisz?

370
00:20:47,600 --> 00:20:50,840
Weźcie go! Trzymaj go mocno! Trzymaj go!

371
00:20:51,480 --> 00:20:54,560
- [ojciec] Gdzie on tam włazi?
- [stłumione krzyki]

372
00:20:54,640 --> 00:20:56,600
Trzymaj go! Mocno go trzymaj!

373
00:20:56,680 --> 00:20:59,240
- Pomocy!
- [odgłosy szamotaniny]

374
00:20:59,320 --> 00:21:00,480
Mocno go trzymaj!

375
00:21:01,080 --> 00:21:02,400
- Ale no…
- [Karol] Pomocy!

376
00:21:04,040 --> 00:21:06,120
- Chodź, chodź.
- Koniec zabawy!

377
00:21:06,720 --> 00:21:10,480
[zawodzenie Puzona]

378
00:21:16,960 --> 00:21:18,480
Dzień dobry. Pani do nas?

379
00:21:19,560 --> 00:21:21,400
[przerażony oddech]

380
00:21:24,720 --> 00:21:26,520
[ujadanie Puzona]

381
00:21:26,600 --> 00:21:27,840
Psia mać!

382
00:21:30,040 --> 00:21:32,040
Proszę pana! Przepraszam!

383
00:21:32,680 --> 00:21:35,120
Moment. Znowu się pan zgubił,
panie Albercie?

384
00:21:35,200 --> 00:21:36,800
Czy ja pana znam?

385
00:21:36,880 --> 00:21:40,240
- Musi pan ze mną iść natychmiast!
- Nie widzi pani, że jesteśmy zajęci?

386
00:21:40,320 --> 00:21:42,480
Ale tam jest dziecko w niebezpieczeństwie!

387
00:21:42,560 --> 00:21:44,280
[niepewnie] I pies.

388
00:21:45,440 --> 00:21:46,680
Weźże się nim zajmij.

389
00:21:47,680 --> 00:21:50,040
Powoli. Pośpiech poniża.

390
00:21:52,080 --> 00:21:53,920
Może pan troszeczkę szybciej?

391
00:21:54,000 --> 00:21:56,360
No mów do obrazu, obraz ani razu.

392
00:21:59,000 --> 00:22:01,720
[ojciec] To, że człowiek
zaczyna drugie życie wtedy,

393
00:22:01,800 --> 00:22:04,280
kiedy ustanowi sobie, że ma pierwsze.

394
00:22:04,360 --> 00:22:05,200
[Irena] No…

395
00:22:06,400 --> 00:22:07,240
O.

396
00:22:08,360 --> 00:22:10,200
„W niebezpieczeństwie”, mówi pani?

397
00:22:11,040 --> 00:22:12,640
- Cześć, chłopaki.
- Cześć, Rajmund.

398
00:22:12,720 --> 00:22:13,560
Dziewczyny też.

399
00:22:14,160 --> 00:22:15,400
O. Dobry, przepraszam.

400
00:22:16,360 --> 00:22:17,720
I co ja mam z panią zrobić?

401
00:22:17,800 --> 00:22:21,160
Napijesz się soku fiołkowego?
Zygmunt przywiózł z Francji.

402
00:22:21,240 --> 00:22:23,320
- Cześć, Zygmuś. Nie. Służba.
- Aha.

403
00:22:24,280 --> 00:22:27,920
[zabawna muzyka]

404
00:22:29,920 --> 00:22:34,200
A… tutaj… tutaj stał wieniec, tutaj…

405
00:22:34,280 --> 00:22:37,760
No ale to był wieniec klienta, kochanie,
bo my na cmentarzu pracujemy.

406
00:22:38,440 --> 00:22:42,000
[Zygmunt] No a jak powiada Hezjod,
żadna praca nie hańbi.

407
00:22:42,080 --> 00:22:45,040
Chociaż w ujęciu transcendentalnym
to zależy, jak i kiedy.

408
00:22:46,840 --> 00:22:48,320
Podtrzymuje pani zarzuty?

409
00:22:48,920 --> 00:22:50,960
No… Wiem, co widziałam.

410
00:22:51,040 --> 00:22:54,320
[Zygmunt] Logika zaprowadzi panią zawsze
z punktu A do punktu B,

411
00:22:54,400 --> 00:22:56,720
a wyobraźnia, proszę pani, wszędzie.

412
00:22:58,120 --> 00:22:58,960
Hezjod?

413
00:22:59,040 --> 00:23:00,200
Nie, Einstein.

414
00:23:07,800 --> 00:23:09,400
Proszę pani, pani z ogłoszenia?

415
00:23:10,040 --> 00:23:12,840
Dlaczego pani
od razu nie powiedziała, że to pani?

416
00:23:12,920 --> 00:23:15,200
Proszę się nie gniewać,
to tylko takie żarty.

417
00:23:15,280 --> 00:23:16,120
Karol!

418
00:23:16,800 --> 00:23:19,520
Zawsze na powitanie gości
odstawiacie scenę z horroru?

419
00:23:19,600 --> 00:23:21,320
- Gości?
- [Karol] To moja wina.

420
00:23:21,400 --> 00:23:25,480
Wczoraj włączyłem twoje stare konto
na tej stronie, co można wynająć pokój.

421
00:23:25,560 --> 00:23:27,920
A ja go wynajęłam. Ale jeżeli to problem…

422
00:23:28,000 --> 00:23:30,520
Tato, przecież pani
nie będzie spała na dworcu.

423
00:23:30,600 --> 00:23:31,680
- Już pójdę.
- Syn ma rację.

424
00:23:31,760 --> 00:23:33,200
Nie zostawimy pani bez noclegu.

425
00:23:33,280 --> 00:23:35,640
- Nie chcę się narzucać.
- Będę nalegał.

426
00:23:35,720 --> 00:23:39,080
- Ale naprawdę nie chcę robić kłopotu.
- A ja naprawdę… zapraszam.

427
00:23:40,680 --> 00:23:42,560
No to w takim razie nie mogę odmówić.

428
00:23:43,360 --> 00:23:44,200
Nie może pani.

429
00:23:44,840 --> 00:23:45,960
Skąd pani przyjechała?

430
00:23:46,480 --> 00:23:49,800
- Z Warszawy.
- Zapraszam, zapraszam. Proszę.

431
00:23:49,880 --> 00:23:54,040
[dowcipna muzyka]

432
00:23:59,400 --> 00:24:01,760
[w tle gra smooth jazz]

433
00:24:01,840 --> 00:24:02,680
Lubi cię.

434
00:24:03,440 --> 00:24:04,280
Myślisz?

435
00:24:05,360 --> 00:24:06,800
Nasza specjalność domowa.

436
00:24:08,920 --> 00:24:09,920
Sok fiołkowy, tak?

437
00:24:10,000 --> 00:24:13,520
No, czymże tak naprawdę
jest nazwa. Zygmuncie?

438
00:24:13,600 --> 00:24:17,160
Nazwa nie ma się nijak
do bytu samego w sobie.

439
00:24:17,240 --> 00:24:18,720
Porfiriusz uważał,

440
00:24:18,800 --> 00:24:22,000
że punktem wyjścia
powinien być konkretny przedmiot.

441
00:24:22,080 --> 00:24:24,640
Poprzez negację nazwy otrzymujemy…

442
00:24:24,720 --> 00:24:25,560
Gatunek.

443
00:24:25,640 --> 00:24:27,320
A poprzez negację gatunku…

444
00:24:28,240 --> 00:24:30,120
- Rodzaj.
- I tak dalej, i tak dalej.

445
00:24:30,200 --> 00:24:33,040
Aż do najszerszego możliwego pojęcia.

446
00:24:33,120 --> 00:24:36,920
To może spróbujemy jeszcze
tego bytu samego w sobie?

447
00:24:37,000 --> 00:24:37,880
Ja jestem Magda.

448
00:24:37,960 --> 00:24:39,120
Wszystkiego dobrego.

449
00:24:40,840 --> 00:24:41,680
Lubisz psy?

450
00:24:43,400 --> 00:24:47,560
[zająknięcie] Tak, oczywiście. Bardzo.

451
00:24:48,480 --> 00:24:49,800
- Jak się wabi?
- Puzon.

452
00:24:49,880 --> 00:24:50,920
[Puzon szczeka]

453
00:24:51,000 --> 00:24:54,160
I nie wabi, tylko ma na imię.
Jest członkiem rodziny.

454
00:24:54,240 --> 00:24:56,200
[Puzon szczeka dwukrotnie]

455
00:24:56,280 --> 00:24:57,960
Okej. Bardzo ładnie.

456
00:24:58,440 --> 00:25:01,000
[Karol] Zostaniesz z nami do soboty?
Mamy paradę.

457
00:25:01,080 --> 00:25:02,120
Chyba nie tę słynną?

458
00:25:02,200 --> 00:25:04,720
Tą samą.
Wszyscy zajmujemy się organizacją.

459
00:25:04,800 --> 00:25:06,960
Ja pomagam i Puzon. Prawda, Puzon?

460
00:25:07,040 --> 00:25:10,920
Karolku, wydaje mi się,
że to niezbyt interesuje naszego gościa.

461
00:25:11,000 --> 00:25:13,320
[Magda] W pracy zajmowałam się
takimi rzeczami.

462
00:25:13,400 --> 00:25:17,320
Organizacją, strategią, planowaniem.
Chętnie wam pomogę.

463
00:25:17,400 --> 00:25:18,520
[Karol] Ale super!

464
00:25:19,400 --> 00:25:20,800
[ojciec] Nie ma potrzeby.

465
00:25:22,200 --> 00:25:25,480
Zresztą moja bardzo dobra znajoma
i jej jamnik Todd

466
00:25:25,560 --> 00:25:28,320
kiedyś prawie wygrali nagrodę
dla najlepszej pary.

467
00:25:28,400 --> 00:25:30,200
- Todd? Dobrze usłyszałem?
- Tak.

468
00:25:30,280 --> 00:25:31,120
[krótki szczek]

469
00:25:31,200 --> 00:25:32,760
- Pamiętacie Todda?
- Tak.

470
00:25:32,840 --> 00:25:34,520
Bardzo się starał, biedaczysko.

471
00:25:34,600 --> 00:25:37,080
Starał się, ale nic z tego nie wychodziło.

472
00:25:37,160 --> 00:25:38,200
Aua!

473
00:25:38,760 --> 00:25:41,440
- Wszystko w porządku?
- Tak, tak, tak.

474
00:25:41,520 --> 00:25:44,120
[Puzon ślini się i liże]

475
00:25:44,200 --> 00:25:47,680
Dziękujemy za propozycję,
ale pomoc nie jest nam potrzebna.

476
00:25:47,760 --> 00:25:50,560
Jak nie jest nam potrzebna?
Bardzo potrzebujemy pomocy.

477
00:25:50,640 --> 00:25:51,800
Jesteśmy w tyle.

478
00:25:51,880 --> 00:25:53,880
- [uderzenie]
- Auaj!

479
00:25:53,960 --> 00:25:56,400
Skoro jesteśmy w tym temacie, to…

480
00:25:56,480 --> 00:25:58,480
chcieliśmy zaproponować nową kategorię.

481
00:25:58,560 --> 00:26:00,040
[trębacz] O właśnie.

482
00:26:00,720 --> 00:26:02,640
- Sztuka dedykowana zwierzętom.
- Tak?

483
00:26:02,720 --> 00:26:05,200
[trębacz] Można zgłaszać obrazy, kolaże,

484
00:26:05,280 --> 00:26:08,120
ale najwyżej punktowana będzie rzeźba.

485
00:26:08,200 --> 00:26:09,040
Nawet śmieszne.

486
00:26:09,720 --> 00:26:12,360
Aha, tylko trzeba dokładnie
przeczytać regulamin,

487
00:26:12,440 --> 00:26:15,320
żeby ktoś nie myślał,
że czeka go wielka wystawa w Warszawie,

488
00:26:15,400 --> 00:26:18,120
a tymczasem potrzebna jest
zwykła sztuka użytkowa.

489
00:26:18,200 --> 00:26:19,040
Dla psów.

490
00:26:19,120 --> 00:26:22,840
W Warszawie w każdym parku, praktycznie
na każdym rogu stoi taki piesuar.

491
00:26:22,920 --> 00:26:25,720
[dowcipna, ale pełna napięcia muzyka]

492
00:26:25,800 --> 00:26:28,200
Ale to jest akurat wyjątkowo szkaradne.

493
00:26:28,280 --> 00:26:29,280
[Puzon szczeka]

494
00:26:33,840 --> 00:26:34,720
Można zerknąć?

495
00:26:36,520 --> 00:26:38,040
- Faktycznie, paskudne.
- No!

496
00:26:38,120 --> 00:26:39,320
[niezręczny śmiech ojca]

497
00:26:39,400 --> 00:26:42,080
No, to już wiemy,
że zna się pani na sztuce.

498
00:26:43,960 --> 00:26:46,600
Może rzeczywiście
będziemy potrzebować pomocy.

499
00:26:47,760 --> 00:26:49,880
Proponuję, żeby nasza nowa koleżanka

500
00:26:49,960 --> 00:26:51,720
załatwiła pozwolenia od pani Basi.

501
00:26:51,800 --> 00:26:53,240
O! [śmiech]

502
00:26:53,320 --> 00:26:54,560
Ale od tej pani Basi?

503
00:26:54,640 --> 00:26:55,640
Tak, tej pani Basi.

504
00:26:55,720 --> 00:27:00,720
To jest doskonałe. Pani sama mówiła,
że się zna na organizacji, załatwianiu.

505
00:27:00,800 --> 00:27:01,720
Pewnie. Na kiedy?

506
00:27:03,240 --> 00:27:05,840
- Na wczoraj.
- O. [śmiech] Przepraszam.

507
00:27:05,920 --> 00:27:09,440
[muzyka cichnie, zapada cisza]

508
00:27:10,680 --> 00:27:15,280
[energiczna muzyka]

509
00:27:21,080 --> 00:27:22,520
[uderzenie dzwonu]

510
00:27:48,080 --> 00:27:54,560
[„Habanera” z opery Carmen gra w radiu]

511
00:27:55,400 --> 00:27:56,560
Dzień dobry.

512
00:27:56,640 --> 00:27:57,480
Chwileczkę.

513
00:28:02,480 --> 00:28:03,600
Ale już po dziewiątej.

514
00:28:05,840 --> 00:28:06,800
[pobłażliwy śmiech]

515
00:28:07,600 --> 00:28:09,680
Proszę pani… Mm…

516
00:28:11,840 --> 00:28:13,400
Pani chyba nie stąd?

517
00:28:14,320 --> 00:28:16,720
- A co to ma do rzeczy?
- No bo się pani spieszy.

518
00:28:17,240 --> 00:28:18,560
A może tak herbatki?

519
00:28:18,640 --> 00:28:19,480
Dziękuję.

520
00:28:19,560 --> 00:28:21,560
„Dziękuję”. No a ciasteczko też nie?

521
00:28:22,840 --> 00:28:23,760
Też dziękuję.

522
00:28:25,760 --> 00:28:29,000
Potrzebuję pozwolenia na wjazd na rynek
z okazji Parady Jamników.

523
00:28:30,720 --> 00:28:33,440
Ee… Parady Jamników…

524
00:28:33,520 --> 00:28:35,080
[odgłosy zamyślenia]

525
00:28:35,160 --> 00:28:37,000
Ale przecież to dopiero za pięć dni.

526
00:28:39,120 --> 00:28:40,440
[Basia wzdycha] No dobrze.

527
00:28:41,800 --> 00:28:44,200
A więc tak: potrzebny jest formularz D…

528
00:28:44,280 --> 00:28:45,880
[Magda] 125. Tak?

529
00:28:45,960 --> 00:28:49,760
[dowcipna muzyka]

530
00:28:52,800 --> 00:28:54,920
No tak, ale tutaj brakuje jeszcze…

531
00:28:55,000 --> 00:28:56,600
Wniosku F45.

532
00:29:00,600 --> 00:29:01,720
Czterdzieści…

533
00:29:03,800 --> 00:29:05,720
No… [śmiech]

534
00:29:05,800 --> 00:29:08,200
- A pozwolenie?
- Właśnie po nie przyszłam.

535
00:29:08,280 --> 00:29:12,560
[pobłażliwe burknięcie] Pozwolenie
na przejazd drogami dojazdowymi.

536
00:29:13,440 --> 00:29:17,600
Proszę pani, pani się musi
jakoś tam dostać. Dojechać.

537
00:29:17,680 --> 00:29:18,800
Na ten Rynek.

538
00:29:19,880 --> 00:29:20,720
Prawda?

539
00:29:21,720 --> 00:29:24,080
Ja bez tego to mam związane ręce.

540
00:29:26,120 --> 00:29:29,000
No właśnie. Jeszcze mi się lakier popsuł.

541
00:29:29,080 --> 00:29:34,080
Proszę pani, proszę wrócić,
jak pani będzie miała pozwolenie, dobrze?

542
00:29:34,160 --> 00:29:35,400
Dobrze, dziękuję bardzo.

543
00:29:41,320 --> 00:29:45,680
[narzeka pod nosem]

544
00:29:45,760 --> 00:29:48,440
Nie mam co robić,
tylko jakieś takie wnioski wyciągać.

545
00:29:49,160 --> 00:29:53,160
[energiczna muzyka]

546
00:30:09,000 --> 00:30:13,760
[odgłosy starego modemu telefonicznego]

547
00:30:20,960 --> 00:30:22,000
Długo jeszcze?

548
00:30:27,000 --> 00:30:28,760
Pośpiech poniża.

549
00:30:29,960 --> 00:30:32,280
A słyszał pan kiedyś
o deadline’ach, terminach?

550
00:30:35,000 --> 00:30:39,840
[spokojna, dowcipna muzyka]

551
00:30:46,560 --> 00:30:48,360
Może napije się pani herbatki?

552
00:30:54,800 --> 00:30:55,920
No mam.

553
00:30:57,240 --> 00:30:58,080
No.

554
00:30:59,800 --> 00:31:00,640
No.

555
00:31:01,760 --> 00:31:03,960
No niestety, nie mogę pani pomóc.

556
00:31:04,760 --> 00:31:05,600
Słucham?

557
00:31:06,360 --> 00:31:09,840
Musi pani zdobyć pozwolenie
na przejazd przez krawężniki.

558
00:31:10,440 --> 00:31:12,440
Bo to jest zabytek.

559
00:31:12,520 --> 00:31:16,080
Najlepiej, jakby od razu udała się pani
do archiwum miejskiego.

560
00:31:16,160 --> 00:31:18,160
Ono się znajduje przy ulicy…

561
00:31:18,240 --> 00:31:19,400
[Magda] Dobrze, znajdę.

562
00:31:24,800 --> 00:31:25,720
[uprzejmie] Drzwi.

563
00:31:29,920 --> 00:31:31,240
[głośno zatrzaskuje drzwi]

564
00:31:41,640 --> 00:31:43,640
[muzyka się kończy, zapada cisza]

565
00:31:44,520 --> 00:31:45,480
Przepraszam.

566
00:31:45,560 --> 00:31:48,520
[tykanie zegara w tle]

567
00:31:52,400 --> 00:31:53,960
Nie zajmę panu dużo czasu.

568
00:31:58,400 --> 00:31:59,640
Słucham.

569
00:31:59,720 --> 00:32:03,240
Pozwolenie na przejazd przez krawężniki
w okolicach Rynku.

570
00:32:03,960 --> 00:32:07,280
[wzdycha] Ale po co ten pośpiech?
Może się pani napije herbatki?

571
00:32:07,360 --> 00:32:09,120
- Nie chcę.
- Czemu się pani denerwuje?

572
00:32:09,200 --> 00:32:11,720
Ja się nie denerwuję.
Czy możemy przejść do rzeczy?

573
00:32:13,120 --> 00:32:14,920
A pozwolenie na wjazd na rynek jest?

574
00:32:16,080 --> 00:32:16,920
Słucham?

575
00:32:17,000 --> 00:32:21,000
Bez niego nie mogę pani wystawić
pozwolenia na wjazd na krawężniki.

576
00:32:21,080 --> 00:32:23,960
Stanowią one integralną część Rynku.

577
00:32:24,040 --> 00:32:25,160
Chwila, czyli…

578
00:32:25,240 --> 00:32:28,640
by wjechać na Rynek potrzebuję pozwolenia
na przejazd drogami dojazdowymi,

579
00:32:28,720 --> 00:32:32,320
a na to potrzebuję pozwolenia
na przejazd przez krawężniki,

580
00:32:32,400 --> 00:32:35,000
a na to potrzebuję pozwolenia
na wjazd na Rynek?

581
00:32:35,600 --> 00:32:37,880
W rzeczy samej. Czego pani nie rozumie?

582
00:32:38,960 --> 00:32:43,320
Musi się pani udać do działu komunikacji,
pokój numer 102, i tam znaleźć panią…

583
00:32:43,400 --> 00:32:46,400
Bardzo dobrze wiem, kogo mam znaleźć.

584
00:32:46,480 --> 00:32:50,440
[energiczna muzyka]

585
00:33:08,320 --> 00:33:09,360
Przepraszam.

586
00:33:09,440 --> 00:33:10,280
Widziałeś to?

587
00:33:11,240 --> 00:33:12,200
[muzyka się kończy]

588
00:33:13,880 --> 00:33:17,360
[z pełnymi ustami]
Już? Tak szybko pani wróciła?

589
00:33:17,920 --> 00:33:19,920
Poproszę o pozwolenie na wjazd na Rynek.

590
00:33:20,520 --> 00:33:26,000
Proszę pani, jest mi strasznie przykro,
ale ja mam naprawdę związane ręce.

591
00:33:26,080 --> 00:33:30,000
Dobrze, w takim razie poproszę
o pisemną odmowę wydania pozwolenia.

592
00:33:32,400 --> 00:33:33,640
Słucham?

593
00:33:33,720 --> 00:33:36,360
Proszę nie zapomnieć
o podpisie i o pieczątce urzędu.

594
00:33:36,440 --> 00:33:39,800
Jeszcze dzisiaj zaniosę to
do pani przełożonej, a potem do mediów.

595
00:33:39,880 --> 00:33:41,120
Lokalnych i krajowych.

596
00:33:41,920 --> 00:33:42,880
Proszę pani.

597
00:33:46,480 --> 00:33:48,640
[bierze wdech, potem wydech]

598
00:33:49,640 --> 00:33:50,600
O.

599
00:33:50,680 --> 00:33:53,480
Ja naprawdę nie wiem,
dlaczego pani się tak spieszy.

600
00:33:53,560 --> 00:33:57,920
Przecież ja dzisiaj rano
dostałam telefon od was,

601
00:33:58,000 --> 00:34:00,440
że to pozwolenie
wcale nie musi być na już.

602
00:34:00,520 --> 00:34:01,360
Kto dzwonił?

603
00:34:02,560 --> 00:34:03,720
[odgłosy zastanowienia]

604
00:34:04,560 --> 00:34:05,840
No jakaś taka kobieta.

605
00:34:06,920 --> 00:34:08,720
- Ona miała na imię chyba…
- Irenka?

606
00:34:08,800 --> 00:34:12,360
Irenka. No, dokładnie,
pani mi to z ust wyjęła. Irenka.

607
00:34:13,120 --> 00:34:16,480
Kolor smyczy do identyfikatorów
mamy z grubsza omówiony.

608
00:34:16,560 --> 00:34:18,480
- Proponuję przejść do…
- Załatwione.

609
00:34:19,240 --> 00:34:22,800
Byłoby szybciej,
ale napotkałam na drobne przeciwności.

610
00:34:22,880 --> 00:34:24,720
[trębacz] No, brawo.

611
00:34:24,800 --> 00:34:27,040
- Brawo.
- Co mówiłaś, bo nie usłyszałam?

612
00:34:27,880 --> 00:34:29,840
Cieszę się, że wszystko się udało.

613
00:34:29,920 --> 00:34:31,040
[ojciec] Dobra robota.

614
00:34:31,120 --> 00:34:32,040
Wiktorze,

615
00:34:33,440 --> 00:34:34,440
co z zaproszeniami?

616
00:34:35,000 --> 00:34:40,040
Około 20 rozmów telefonicznych,
z dziesięć spotkań osobistych

617
00:34:40,120 --> 00:34:42,200
i załatwione.

618
00:34:42,280 --> 00:34:44,160
A co? Nie prościej wysłać maila?

619
00:34:44,240 --> 00:34:46,680
My tutaj wolimy
bardziej indywidualne podejście.

620
00:34:46,760 --> 00:34:48,800
I wolicie marnować czas, jak widzę, tak?

621
00:34:49,520 --> 00:34:51,040
Tak. Catering?

622
00:34:52,120 --> 00:34:53,040
Załatwiony.

623
00:34:53,120 --> 00:34:53,960
Prawie.

624
00:34:54,800 --> 00:34:58,800
[melancholijna muzyka]

625
00:35:07,920 --> 00:35:11,960
[delikatne powarkiwanie]

626
00:35:12,040 --> 00:35:15,200
[szczeka]

627
00:35:19,320 --> 00:35:22,280
- Ej, ty! Zostaw to! Ej! Oddawaj!
- [psotny śmieszek]

628
00:35:22,360 --> 00:35:24,800
- [dyszenie, zająknięcie]
- [mruknięcie Puzona]

629
00:35:25,320 --> 00:35:26,200
Cześć.

630
00:35:26,760 --> 00:35:27,720
[zaskoczony] Hej.

631
00:35:29,960 --> 00:35:31,480
[Puzon mruczy z podziwem]

632
00:35:32,520 --> 00:35:33,760
[niepewnie] Ładnie…

633
00:35:33,840 --> 00:35:35,960
[normalnie] Ładny dzień mamy. Dziś. Um…

634
00:35:36,040 --> 00:35:38,640
Masz ochotę na kanapkę,
jajecznicę, owsiankę?

635
00:35:40,000 --> 00:35:42,720
Na kawę. Ja raczej nie jem śniadań.

636
00:35:44,160 --> 00:35:45,800
Ale one są najfajniejsze.

637
00:35:45,880 --> 00:35:47,880
Karol, może nie dla każdego?

638
00:35:48,480 --> 00:35:49,600
[popiskiwanie Puzona]

639
00:35:51,000 --> 00:35:52,800
Yy… Myślałam o sponsorach.

640
00:35:53,760 --> 00:35:54,600
Mogę?

641
00:35:54,680 --> 00:35:55,600
Jasne.

642
00:35:55,680 --> 00:35:57,760
I skoro żadnych nie macie, to pomyślałam,

643
00:35:57,840 --> 00:36:01,560
że można by zrobić materiał promocyjny
i potem nagłośnić sprawę w mediach.

644
00:36:01,640 --> 00:36:02,960
Mogę coś takiego nagrać.

645
00:36:04,160 --> 00:36:05,520
- Nie.
- Dlaczego nie?

646
00:36:07,040 --> 00:36:09,960
[ojciec] My nie mamy sponsorów,
bo ich nie potrzebujemy.

647
00:36:10,840 --> 00:36:12,360
Lubimy to, co robimy,

648
00:36:12,440 --> 00:36:15,240
i dlatego robimy to za darmo.
Nie chcemy tego zmieniać.

649
00:36:15,320 --> 00:36:18,640
Dlatego żadnych kamer, żadnych mediów.

650
00:36:24,120 --> 00:36:25,880
[burknięcie Puzona]

651
00:36:26,680 --> 00:36:27,760
Chciałam tylko pomóc.

652
00:36:28,360 --> 00:36:29,200
Doceniam.

653
00:36:29,880 --> 00:36:32,000
- Chcesz jeszcze kakao?
- Macie kakao?

654
00:36:32,080 --> 00:36:33,560
A jak? Masz ochotę?

655
00:36:34,240 --> 00:36:37,120
[niepewne mruknięcie] Nie.

656
00:36:42,880 --> 00:36:43,720
Dobra.

657
00:36:44,680 --> 00:36:46,040
To co mam dzisiaj robić?

658
00:36:46,520 --> 00:36:47,760
O. Fajnie, że pytasz.

659
00:36:48,320 --> 00:36:52,480
Bo dzisiaj do południa zależałoby mi,

660
00:36:53,160 --> 00:36:55,000
żebyś nie robiła zupełnie nic.

661
00:36:57,440 --> 00:36:59,160
To co? Może jednak kakao?

662
00:37:04,640 --> 00:37:10,120
[tajemnicza, lekko melancholijna muzyka]

663
00:37:28,240 --> 00:37:29,760
[dźwięk migawki]

664
00:38:03,080 --> 00:38:05,600
[pisk, potem mruknięcie]

665
00:38:06,440 --> 00:38:07,600
[Magda] O co ci chodzi?

666
00:38:08,840 --> 00:38:10,200
[piski]

667
00:38:10,960 --> 00:38:13,720
[niepewne mruknięcie] Mogę tam zajrzeć?

668
00:38:13,800 --> 00:38:16,600
[ujada]

669
00:38:16,680 --> 00:38:17,520
Mhm. Nie.

670
00:38:19,360 --> 00:38:22,440
[niepewne mruknięcie]
Chcesz coś do jedzenia?

671
00:38:22,520 --> 00:38:24,160
[ujada]

672
00:38:25,040 --> 00:38:27,800
Masz tu jakąś specjalną zabawkę?

673
00:38:27,880 --> 00:38:29,800
- [szczeknięcie]
- Nie?

674
00:38:32,040 --> 00:38:32,920
Spacerek?

675
00:38:33,000 --> 00:38:34,520
[zadowolone szczeknięcie]

676
00:38:34,600 --> 00:38:35,840
[Puzon szczeka]

677
00:38:35,920 --> 00:38:39,080
Hej! Puzon! Czekaj!

678
00:38:39,160 --> 00:38:40,200
Nie za szybko!

679
00:38:40,880 --> 00:38:42,680
Puzon! Proszę cię!

680
00:38:43,400 --> 00:38:46,440
[energiczna muzyka]

681
00:38:46,520 --> 00:38:48,280
Możemy wracać do domu? [dyszy]

682
00:38:48,360 --> 00:38:50,960
- [Puzon szczeka]
- [jęknięcie Magdy]

683
00:38:53,480 --> 00:38:54,320
Chodź.

684
00:38:54,920 --> 00:38:55,760
No chodź.

685
00:39:03,760 --> 00:39:05,320
[wzdycha]

686
00:39:05,400 --> 00:39:06,480
[strzyknięcie kości]

687
00:39:08,040 --> 00:39:11,960
O nie, nie, nie, kolego!
Nawet nie ma takiej opcji.

688
00:39:13,880 --> 00:39:14,720
Fe!

689
00:39:18,840 --> 00:39:20,360
[niezadowolona reakcja Puzona]

690
00:39:24,680 --> 00:39:27,520
[piszczy żałośnie]

691
00:39:29,920 --> 00:39:30,880
[szczeka]

692
00:39:32,040 --> 00:39:36,920
[piszczy]

693
00:39:37,720 --> 00:39:39,080
[wzdycha]

694
00:39:40,560 --> 00:39:42,480
[Puzon piszczy]

695
00:39:43,400 --> 00:39:49,120
[spokojna muzyka]

696
00:40:26,720 --> 00:40:27,560
Aha.

697
00:40:29,120 --> 00:40:29,960
No…

698
00:40:30,560 --> 00:40:31,920
to wiele wyjaśnia.

699
00:40:40,760 --> 00:40:42,200
[dźwięk migawki]

700
00:40:54,720 --> 00:40:56,400
[dźwięk przychodzącej wiadomości]

701
00:41:00,640 --> 00:41:02,960
Można się spóźnić
pięć minut, dziesięć, ale…

702
00:41:03,040 --> 00:41:05,480
Ale Krzysiu,
jest, jak jest i będzie, co ma być.

703
00:41:05,560 --> 00:41:06,680
A przestań już. Też…

704
00:41:06,760 --> 00:41:08,600
[w tle gra bluesowa muzyka]

705
00:41:08,680 --> 00:41:09,800
To jest wasze biuro?

706
00:41:10,400 --> 00:41:12,480
Tak. Jak ci się podoba? Ładne, co?

707
00:41:16,000 --> 00:41:16,840
Ładne.

708
00:41:16,920 --> 00:41:19,240
Napijesz się winka, kochanie?
My winko pijemy.

709
00:41:20,040 --> 00:41:22,120
Nie, dla mnie chyba za wcześnie.

710
00:41:22,200 --> 00:41:24,200
Będziemy mieli gościa.
Się niestety spóźnia.

711
00:41:26,280 --> 00:41:29,080
[Krzyś] O, jest.
Dzień dobry, panie profesorze.

712
00:41:29,160 --> 00:41:32,400
[profesor ze śmiechem]
O! A jak sztuka, Krzysztof?

713
00:41:32,480 --> 00:41:33,800
No, bywało lepiej.

714
00:41:34,320 --> 00:41:36,240
Nie należy się poddawać.

715
00:41:36,320 --> 00:41:38,720
Zawsze powtarzam: nie należy się poddawać.

716
00:41:38,800 --> 00:41:42,480
Szanowna pani, sprawa jest bardzo poważna,

717
00:41:42,560 --> 00:41:45,000
musimy przejść prosto do rzeczy.

718
00:41:45,880 --> 00:41:48,200
- Czerwone wino, proszę.
- Tak jest.

719
00:41:48,280 --> 00:41:50,760
Rozmyślałem przez całą noc.

720
00:41:50,840 --> 00:41:54,560
Musimy rozstrzygnąć, jaki przyjąć wskaźnik

721
00:41:54,640 --> 00:41:56,600
przy osobnikach króliczych.

722
00:41:56,680 --> 00:41:59,640
- Co to znaczy?
- No, nie możemy pominąć ogonów.

723
00:41:59,720 --> 00:42:02,840
Ja wiem, że to rzecz kontrowersyjna
i szalenie nieszablonowa,

724
00:42:02,920 --> 00:42:05,920
ale przecież musimy uwzględnić ogon.

725
00:42:06,760 --> 00:42:11,680
Mierzenie jamników to jest rzecz
bardzo skomplikowana i delikatna.

726
00:42:11,760 --> 00:42:13,080
Jakie mierzenie jamników?

727
00:42:13,160 --> 00:42:16,520
Pan profesor jest wybitnym specjalistą
w dziedzinie kynologii.

728
00:42:16,600 --> 00:42:17,800
Całuję rączki.

729
00:42:17,880 --> 00:42:18,920
Magda Grot.

730
00:42:19,000 --> 00:42:22,760
Przepraszam, mam informację z sanepidu,
że mają jakieś zastrzeżenia.

731
00:42:23,680 --> 00:42:26,000
Zaraz ktoś tu powinien być.

732
00:42:28,480 --> 00:42:30,280
No to teraz już na pewno nie zdążę.

733
00:42:31,400 --> 00:42:34,240
Magda, słuchaj, ja nie zdążę
odebrać Karola ze szkoły.

734
00:42:34,320 --> 00:42:35,400
Mogłabyś ewentualnie…

735
00:42:36,080 --> 00:42:37,160
A co, mam teraz iść?

736
00:42:37,240 --> 00:42:39,200
Wyślę ci adres SMS-em. Super, dziękuję.

737
00:42:41,680 --> 00:42:43,920
[Magda] To ja niedługo wrócę.

738
00:42:45,440 --> 00:42:46,280
[profesor] No…

739
00:42:46,880 --> 00:42:48,040
Start!

740
00:42:51,640 --> 00:42:52,480
Stop.

741
00:42:53,160 --> 00:42:54,000
Odpadasz.

742
00:42:57,360 --> 00:43:00,760
Trzy, dwa, jeden, start!

743
00:43:03,880 --> 00:43:04,720
Stop.

744
00:43:05,760 --> 00:43:08,920
Wymień pięć najgroźniejszych
leśnych potworów.

745
00:43:10,200 --> 00:43:11,720
[krótki śmiech] Odpadasz.

746
00:43:11,800 --> 00:43:12,720
[śmiech]

747
00:43:15,840 --> 00:43:16,680
Start.

748
00:43:20,320 --> 00:43:22,160
Sss… Jeszcze jedno.

749
00:43:22,240 --> 00:43:23,120
[śmiechy łobuzów]

750
00:43:25,200 --> 00:43:26,040
Stop.

751
00:43:28,720 --> 00:43:31,520
Wymień najlepsze moce superbohaterów.

752
00:43:31,600 --> 00:43:33,640
E, ty, weź.

753
00:43:33,720 --> 00:43:36,960
Daj mu prostsze. On jest za mały
na filmy o superbohaterach.

754
00:43:37,560 --> 00:43:40,200
- Stary mu puszcza bajki o księżniczkach.
- [śmiech]

755
00:43:41,080 --> 00:43:42,720
- Czas.
- Latanie.

756
00:43:43,680 --> 00:43:44,960
Superszybkość.

757
00:43:46,120 --> 00:43:47,760
Sup…

758
00:43:48,280 --> 00:43:50,840
Eee… Laserowe oczy!

759
00:43:51,840 --> 00:43:53,160
Supersiła.

760
00:43:55,400 --> 00:43:56,720
Czytanie w myślach.

761
00:43:56,800 --> 00:43:59,600
[melancholijna muzyka]

762
00:43:59,680 --> 00:44:02,160
Tym razem poszło ci nieźle.

763
00:44:03,000 --> 00:44:04,040
Tylko tym razem.

764
00:44:15,840 --> 00:44:17,640
To było super. Skąd wiedziałaś?

765
00:44:17,720 --> 00:44:20,600
W mojej pracy…
Znaczy, kiedyś pracowałam w takim miejscu,

766
00:44:20,680 --> 00:44:23,840
że musiałam dużo wiedzieć
o filmach w telewizji i w kinie.

767
00:44:23,920 --> 00:44:25,960
A poza tym musiałam używać supermocy.

768
00:44:26,560 --> 00:44:29,400
A dziewczynka, która się do ciebie
uśmiechała, to kto to?

769
00:44:29,480 --> 00:44:31,640
Uśmiechnęła się do mnie? Też to widziałaś?

770
00:44:31,720 --> 00:44:32,560
No.

771
00:44:32,640 --> 00:44:35,240
To Tosia. Kiedyś będziemy mieszkać razem.

772
00:44:36,520 --> 00:44:38,480
Ty też uważasz, że jestem za młody?

773
00:44:39,000 --> 00:44:41,600
Nie. Jeżeli w życiu
chce się zdążyć ze wszystkim,

774
00:44:41,680 --> 00:44:43,840
to trzeba zacząć planować wcześnie. Chodź.

775
00:44:43,920 --> 00:44:47,880
Ale tata mówi, że muszę poczekać.
Że takich rzeczy nie można przyspieszać.

776
00:44:48,440 --> 00:44:50,640
No, to nic dziwnego, że jest sam.

777
00:44:50,720 --> 00:44:53,720
Tata jest sam, bo mama zmarła,
jak się urodziłem.

778
00:44:55,600 --> 00:44:57,240
Znaczy…

779
00:44:57,320 --> 00:45:00,080
- Chodziło o to, że jeżeli ta dziewczynka…
- Tosia.

780
00:45:01,520 --> 00:45:03,600
Tosia. Że jeżeli naprawdę ci się podoba,

781
00:45:03,680 --> 00:45:05,880
musisz do niej zagadać,
nie ma na co czekać.

782
00:45:06,480 --> 00:45:07,320
Pomożesz mi?

783
00:45:07,960 --> 00:45:09,040
Zastanowię się.

784
00:45:10,000 --> 00:45:10,840
[Magda] Chodź.

785
00:45:13,040 --> 00:45:13,880
[Magda] Wchodź.

786
00:45:16,600 --> 00:45:20,640
W takim razie konieczne będą
jeszcze dalsze konsultacje.

787
00:45:20,720 --> 00:45:23,240
- Był człowiek z sanepidu?
- Był, właśnie wyszedł.

788
00:45:23,320 --> 00:45:24,720
Siadajże, dziecko.

789
00:45:26,160 --> 00:45:28,560
- I co? Znalazł coś?
- Nic, wszystko w porządku.

790
00:45:28,640 --> 00:45:30,680
- Nic?
- No nic. To chyba dobrze, nie?

791
00:45:31,280 --> 00:45:32,200
Bardzo dobrze.

792
00:45:32,280 --> 00:45:34,880
- [profesor] Skoncentruj się, Krzysztof.
- Przepraszam.

793
00:45:34,960 --> 00:45:37,520
Porozmawiam z profesorami
Guzem i Guzmanem.

794
00:45:37,600 --> 00:45:41,440
Myślę, że konieczne będzie
ustalenie kwestii

795
00:45:42,160 --> 00:45:44,120
pomiarów samych ogonów.

796
00:45:44,200 --> 00:45:45,480
Mnie się też tak wydaje.

797
00:45:46,480 --> 00:45:47,320
Co on robi?

798
00:45:47,400 --> 00:45:48,920
Ma tutaj swój koncert.

799
00:45:49,800 --> 00:45:51,040
Teraz? W pracy?

800
00:45:51,120 --> 00:45:52,640
Przyda nam się przerwa.

801
00:45:53,640 --> 00:45:55,400
- Poproszę wino.
- Już podaję.

802
00:45:56,560 --> 00:46:02,240
[„Nie przenoście nam stolicy do Krakowa”
grane na gitarze]

803
00:46:02,320 --> 00:46:05,160
<i>♪ Złote nuty spadają na Rynek ♪</i>

804
00:46:05,680 --> 00:46:08,800
<i>♪ I dokoła muzyki jest w bród ♪</i>

805
00:46:08,880 --> 00:46:11,640
<i>♪ Po królewsku gotuje Wierzynek ♪</i>

806
00:46:11,720 --> 00:46:16,280
[Krzysztof cicho dołącza do śpiewania]
<i>♪ A kwiaciarki czekają na cud ♪</i>

807
00:46:18,160 --> 00:46:21,360
<i>♪ Czasem we śnie pojawi się poseł ♪</i>

808
00:46:21,440 --> 00:46:24,640
<i>♪ Który rację ma zawsze i basta ♪</i>

809
00:46:24,720 --> 00:46:27,560
<i>♪ I uczonym oznajmia mi głosem ♪</i>

810
00:46:27,640 --> 00:46:31,960
<i>♪ Że najlepiej nam było za Piasta ♪</i>

811
00:46:35,120 --> 00:46:40,400
<i>♪ Wielkie nieba, co ja słyszę ♪</i>

812
00:46:41,480 --> 00:46:45,960
<i>♪ Wielkie nieba, co się śni ♪</i>

813
00:46:46,680 --> 00:46:51,160
<i>♪ Wstaję rano, prędko piszę ♪</i>

814
00:46:52,480 --> 00:46:58,480
<i>♪ Krótki refren, zdania trzy ♪</i>

815
00:46:59,360 --> 00:47:03,880
<i>♪ Nie przenoście nam stolicy do Krakowa ♪</i>

816
00:47:05,640 --> 00:47:09,920
<i>♪ Chociaż tak lubicie wracać do symboli ♪</i>

817
00:47:11,920 --> 00:47:14,840
<i>♪ Bo się zaraz tutaj zjawią ♪</i>

818
00:47:14,920 --> 00:47:18,240
<i>♪ Butne miny, święte słowa ♪</i>

819
00:47:18,320 --> 00:47:23,280
<i>♪ I głupota, która aż naprawdę boli ♪</i>

820
00:47:24,680 --> 00:47:29,720
<i>♪ U nas chodzi się</i>
<i>z księżycem w butonierce ♪</i>

821
00:47:30,760 --> 00:47:35,600
<i>♪ U nas wiosną</i>
<i>wiersze rodzą się najlepsze ♪</i>

822
00:47:37,240 --> 00:47:40,080
<i>♪ I odmiennym jakby rytmem ♪</i>

823
00:47:40,160 --> 00:47:43,320
<i>♪ U nas ludziom bije serce ♪</i>

824
00:47:43,400 --> 00:47:48,600
<i>♪ Choć dla serca</i>
<i>nieszczególne tu powietrze ♪</i>

825
00:47:50,880 --> 00:47:53,520
- Profesorze, dziękujemy.
- Dziękuję. Całuję rączki.

826
00:47:53,600 --> 00:47:55,040
- Do widzenia.
- Do widzenia.

827
00:47:56,800 --> 00:47:58,240
- Jak było w szkole?
- Spoko.

828
00:47:58,920 --> 00:48:02,680
„Spoko”. Zapomniałem, że dorosłych
mężczyzn się nie pyta o takie rzeczy.

829
00:48:02,760 --> 00:48:04,360
A możemy już iść do domu?

830
00:48:04,440 --> 00:48:07,200
Jak do domu? Zwariowałeś?
Przecież dziś jest wtorek.

831
00:48:07,280 --> 00:48:08,280
A co jest we wtorek?

832
00:48:08,960 --> 00:48:11,520
We wtorek jest nasz dzień.
Dzień ojca i syna.

833
00:48:11,600 --> 00:48:14,720
- O.
- Idziemy na zapiekanki na Plac Nowy.

834
00:48:14,800 --> 00:48:16,600
- A potem śmierć.
- Co?!

835
00:48:17,640 --> 00:48:19,120
- Salon poezji.
- Śmierć.

836
00:48:19,760 --> 00:48:21,040
Chcesz iść z nami?

837
00:48:22,000 --> 00:48:25,040
Daj spokój, Magda ma na pewno
jakieś swoje plany. Telefon.

838
00:48:25,120 --> 00:48:27,120
No, właściwie to mam,

839
00:48:27,200 --> 00:48:29,840
ale następnym razem
bardzo chętnie bym poszła.

840
00:48:29,920 --> 00:48:31,960
O. Koniecznie. To co?

841
00:48:32,680 --> 00:48:34,840
- Kto ostatni je bez keczupu?
- Tato!

842
00:48:34,920 --> 00:48:36,080
[śmiech]

843
00:48:37,280 --> 00:48:38,600
Słoneczko moje złote,

844
00:48:38,680 --> 00:48:43,560
przyjechałaś robić materiał, a coś czuję,
zorganizujesz im tą całą paradę.

845
00:48:43,640 --> 00:48:45,520
[ze śmiechem] Ty to mnie znasz.

846
00:48:46,120 --> 00:48:47,280
Ktoś coś podejrzewa?

847
00:48:47,360 --> 00:48:50,640
Słuchaj, ich pies. Naprawdę. On coś wie.

848
00:48:51,240 --> 00:48:55,320
[Puzon piszczy słabo]

849
00:48:55,920 --> 00:48:57,040
[Magda] <i>O Boże.</i>

850
00:48:57,120 --> 00:48:57,960
Magda?

851
00:49:00,120 --> 00:49:01,400
Anatol, on się nie rusza.

852
00:49:03,560 --> 00:49:04,840
Spokojnie. Co się dzieje?

853
00:49:05,600 --> 00:49:06,840
Puzon się nie rusza.

854
00:49:06,920 --> 00:49:08,320
Nie wiem, on chyba nie żyje.

855
00:49:09,400 --> 00:49:10,320
Włącz kamerkę.

856
00:49:15,560 --> 00:49:17,640
<i>Tak myślałem, to skurcz mięśni.</i>

857
00:49:17,720 --> 00:49:19,240
Za długo stał w słupka.

858
00:49:19,320 --> 00:49:20,560
<i>Musisz go rozmasować.</i>

859
00:49:21,280 --> 00:49:22,360
Ale jak?

860
00:49:24,760 --> 00:49:26,600
<i>Pokażę ci. Wszystko będzie dobrze.</i>

861
00:49:35,960 --> 00:49:38,760
Dotknij w tym miejscu. Przy kręgosłupie.

862
00:49:38,840 --> 00:49:39,720
Nie dam rady.

863
00:49:39,800 --> 00:49:42,120
Dasz radę. Skup się. Ma mało czasu.

864
00:49:42,200 --> 00:49:45,960
- [Magda] <i>Przecież ja mu zrobię krzywdę.</i>
- Dawaj, Magda, tu.

865
00:49:46,040 --> 00:49:47,880
<i>Nie mogę, nie dam rady!</i>

866
00:49:47,960 --> 00:49:48,880
Dawaj.

867
00:49:50,520 --> 00:49:55,080
[Karol] Młoda Polska – śmierć.
Ale Tosi nie mógłbym tam zabrać.

868
00:49:55,160 --> 00:49:59,400
A jakie znasz lepsze miejsce,
żeby zabrać dziewczynę? Proszę bardzo.

869
00:49:59,480 --> 00:50:01,120
Na film o superbohaterach.

870
00:50:01,200 --> 00:50:03,040
Żeby było latanie,

871
00:50:03,120 --> 00:50:06,880
superszybkość, laserowe oczy,
czytanie w myślach.

872
00:50:06,960 --> 00:50:09,160
A nie jesteście na to trochę za młodzi?

873
00:50:09,240 --> 00:50:11,560
Magda! Puzon!

874
00:50:12,200 --> 00:50:13,040
[Krzyś] Magda!

875
00:50:17,800 --> 00:50:19,880
- Wszystko dobrze?
- Tak.

876
00:50:19,960 --> 00:50:21,040
Puzon!

877
00:50:21,120 --> 00:50:22,600
No właśnie, Puzon…

878
00:50:22,680 --> 00:50:25,600
Byliśmy wcześniej z Puzonem
na spacerze i tak wyszło, że…

879
00:50:25,680 --> 00:50:27,920
[piśnięcie i mlaskanie Puzona]

880
00:50:32,080 --> 00:50:33,320
To co z tym spacerem?

881
00:50:34,000 --> 00:50:35,120
Było bardzo fajnie.

882
00:50:35,920 --> 00:50:37,280
[rozbawione westchnienie]

883
00:50:38,920 --> 00:50:40,680
No to fajnie, jak fajnie.

884
00:50:41,360 --> 00:50:44,280
[gwar dzieci]

885
00:50:49,440 --> 00:50:51,840
O, a patrz, kogo my tu mamy.

886
00:50:51,920 --> 00:50:54,000
Co? Tatuś nadal obiera ci jabłuszko?

887
00:50:54,080 --> 00:50:55,880
I czyta bajki o kucykach?

888
00:50:55,960 --> 00:50:59,960
Nie przeszkadzaj, żeby mu skórka od jabłka
w gardle nie stanęła. [śmiech]

889
00:51:00,040 --> 00:51:01,400
A ty już swoje zjadłeś?

890
00:51:04,640 --> 00:51:07,400
Nie musisz być złośliwy,
bo tobie nikt nie robi kanapek.

891
00:51:08,000 --> 00:51:08,840
Co?

892
00:51:10,080 --> 00:51:11,480
Adam, powiesz jej coś?

893
00:51:12,320 --> 00:51:13,720
I tak nie jestem głodny.

894
00:51:16,360 --> 00:51:17,880
Dobra. Chodźmy.

895
00:51:17,960 --> 00:51:19,960
[melancholijna muzyka]

896
00:51:32,000 --> 00:51:36,440
[gwar bazaru, z głośnika gra
„Chodź na piwko naprzeciwko”]

897
00:51:40,400 --> 00:51:42,080
- Panie Krzysztofie!
- Dzień dobry.

898
00:51:42,160 --> 00:51:43,160
Śliwki świeże mam.

899
00:51:43,240 --> 00:51:45,040
- O.
- Idealne do ciasta.

900
00:51:45,120 --> 00:51:46,000
Można próbować?

901
00:51:46,080 --> 00:51:49,360
No pewnie, że można.
To naturalne wszystko jest. [śmiech]

902
00:51:49,440 --> 00:51:52,080
- A jak chcesz kupić bez próbowania?
- No właśnie.

903
00:51:52,160 --> 00:51:53,560
- No jak?
- Pyszne, wrócę.

904
00:51:59,360 --> 00:52:00,200
[Magda] Dobre.

905
00:52:01,640 --> 00:52:02,840
Dzień dobry, pani Janko.

906
00:52:02,920 --> 00:52:04,800
[Janka] A dzień dobry, panie Krzysiu.

907
00:52:04,880 --> 00:52:06,320
Kilogram ziemniaków proszę.

908
00:52:06,400 --> 00:52:09,400
[Janka] To będzie pięć pięćdziesiąt.

909
00:52:09,480 --> 00:52:12,200
A na tamtym stoisku
były za cztery pięćdziesiąt.

910
00:52:12,280 --> 00:52:14,000
[Janka] Ale moje są najlepsze.

911
00:52:14,080 --> 00:52:15,320
To jest prawda.

912
00:52:15,400 --> 00:52:16,640
No… No to może za pięć?

913
00:52:18,880 --> 00:52:21,560
- [Janka] A niech ci będzie.
- Dziękuję.

914
00:52:21,640 --> 00:52:23,440
- Dziękuję, miłego dnia.
- Miłego.

915
00:52:23,520 --> 00:52:24,360
Idziemy?

916
00:52:25,040 --> 00:52:26,440
Jesteś bardzo bezpośrednia.

917
00:52:28,200 --> 00:52:29,200
A to dobrze czy źle?

918
00:52:29,760 --> 00:52:31,560
Nie wiem. To po prostu coś innego.

919
00:52:32,160 --> 00:52:33,920
No, trochę dziwny komplement.

920
00:52:34,560 --> 00:52:38,280
Powinienem był zacząć
od głębokiego kasztanu twoich oczu

921
00:52:38,360 --> 00:52:40,120
w blasku porannego słońca.

922
00:52:40,200 --> 00:52:42,840
Nie zacząłem,
bo nie wszyscy w tym mieście to poeci.

923
00:52:42,920 --> 00:52:45,400
- Nie, pani Doroto?
- No. Nie wszyscy.

924
00:52:45,480 --> 00:52:48,720
- Co zrobić? [śmiech] Nie wszyscy!
- No ale…

925
00:52:48,800 --> 00:52:50,520
Ale artyści to już chyba tak, nie?

926
00:52:51,280 --> 00:52:53,680
Myślałam o tym i wydaje mi się,

927
00:52:53,760 --> 00:52:56,240
że nie masz się czego wstydzić
w kwestii piesuaru.

928
00:52:57,560 --> 00:53:00,240
- Przecież wiesz, jak to wygląda.
- No i co z tego?

929
00:53:00,320 --> 00:53:02,360
Każdy w Warszawie wie, o co chodzi.

930
00:53:02,880 --> 00:53:04,880
Nie do końca o taki rozgłos mi chodziło.

931
00:53:04,960 --> 00:53:08,960
Każdy musi jakoś zacząć, a bycie autorem
najbardziej znanej rzeźby w stolicy

932
00:53:09,040 --> 00:53:10,600
to chyba niezły start, nie?

933
00:53:10,680 --> 00:53:14,800
- [romantyczna muzyka]
- [stęknięcia i śmiechy Magdy i Krzysia]

934
00:53:14,880 --> 00:53:17,640
Słuchaj, Magda,
od kiedy przyjechałaś jest…

935
00:53:18,160 --> 00:53:20,320
- Tak?
- …jakoś… [zająknięcie]

936
00:53:20,400 --> 00:53:22,160
…ja nie za bardzo umiem…

937
00:53:22,240 --> 00:53:23,600
[Puzon szczeka]

938
00:53:24,680 --> 00:53:25,520
Czy…?

939
00:53:26,360 --> 00:53:27,680
- Tak?
- Czy chciałabyś…

940
00:53:28,920 --> 00:53:30,280
[niezręczny śmiech Krzysia]

941
00:53:33,200 --> 00:53:34,320
Czy chciałabyś…

942
00:53:34,400 --> 00:53:35,240
[szczeknięcie]

943
00:53:35,320 --> 00:53:36,800
Yy… Tak?

944
00:53:38,600 --> 00:53:40,280
Czy chciałabyś się zająć stoiskami?

945
00:53:40,360 --> 00:53:41,280
[nagły niski ton]

946
00:53:41,360 --> 00:53:42,360
Jakimi stoiskami?

947
00:53:43,680 --> 00:53:45,400
- Na paradzie.
- A, tak!

948
00:53:45,480 --> 00:53:48,400
Oczywiście, stoiskami na paradzie,
już się mogę zaraz zająć.

949
00:53:48,480 --> 00:53:50,560
- To super.
- No, to super.

950
00:53:51,120 --> 00:53:53,560
- Bo nie miał kto się…
- No, wiem…

951
00:53:53,640 --> 00:53:55,520
Dobra, jasne, w ogóle nie ma sprawy.

952
00:53:55,600 --> 00:53:57,000
Wiesz co, się bałem zapytać.

953
00:53:57,080 --> 00:53:58,480
[niezręczny śmiech Magdy]

954
00:53:58,560 --> 00:53:59,760
To super. To ustalone.

955
00:53:59,840 --> 00:54:00,720
Aha.

956
00:54:00,800 --> 00:54:02,040
Może rozplączę nas.

957
00:54:02,760 --> 00:54:03,880
- A no tak.
- Teraz.

958
00:54:04,680 --> 00:54:08,240
Przepraszam. Chodź.
Chodź, Puzonku. Chodź, kochany.

959
00:54:13,120 --> 00:54:14,680
- [robotnik] Andrzej!
- Co?

960
00:54:15,680 --> 00:54:16,840
[robotnik] Cho no tutaj!

961
00:54:17,360 --> 00:54:19,640
Ale te stoiska miały stać po obu stronach.

962
00:54:20,360 --> 00:54:21,320
Kochanie,

963
00:54:22,480 --> 00:54:23,400
zawsze tak było.

964
00:54:24,040 --> 00:54:27,520
- Ale według nowych ustaleń…
- Tak było zawsze. Tak było dobrze.

965
00:54:27,600 --> 00:54:30,240
- To nie znaczy, że nie może być lepiej.
- Madziu.

966
00:54:30,320 --> 00:54:32,360
Czy ty się zawsze musisz wtrącać?

967
00:54:32,440 --> 00:54:34,320
- Krzysio! Zaczekaj chwileczkę.
- Tak?

968
00:54:34,400 --> 00:54:36,520
Krzysio, pozwól, mój drogi, na chwileczkę.

969
00:54:37,320 --> 00:54:39,840
Krzysio, bo pani Magda
zmienia nasze zwyczaje.

970
00:54:40,440 --> 00:54:43,920
Po prostu chodzi mi o to, że gdyby stoiska
stały po dwóch stronach,

971
00:54:44,000 --> 00:54:48,440
to będzie lepsza przepustowość
i każdy mógłby swobodnie przejść i…

972
00:54:48,520 --> 00:54:50,000
I nikt się nie zaplącze.

973
00:54:50,920 --> 00:54:52,120
Na przykład w psa.

974
00:54:52,200 --> 00:54:53,800
- Krzyś.
- Tak?

975
00:54:53,880 --> 00:54:56,720
Panowie, połowa stoisk
na drugą stronę, dobrze?

976
00:54:56,800 --> 00:54:59,920
- Michale, mogę cię prosić? Dziękuję.
- Ale… Krzy…

977
00:55:00,640 --> 00:55:01,600
[Karol] Puzon! Siad!

978
00:55:01,680 --> 00:55:05,280
Wiktor, słuchaj.
A jak Karol sobie radzi ze stresem?

979
00:55:06,600 --> 00:55:08,160
Nie wiem, kochanie.

980
00:55:08,240 --> 00:55:10,320
Strasznie dziwne pytania zadajesz.

981
00:55:10,400 --> 00:55:14,560
No dlaczego? Występował kiedyś na scenie,
nie wiem, przed publicznością?

982
00:55:14,640 --> 00:55:17,520
Jakieś jasełka, konkurs recytatorski?

983
00:55:17,600 --> 00:55:19,200
No nie wiem. Czemu pytasz?

984
00:55:19,800 --> 00:55:21,840
- Mam pewien pomysł.
- [dzwoni telefon]

985
00:55:21,920 --> 00:55:23,720
Czekaj. Za chwilę, dobra?

986
00:55:25,880 --> 00:55:26,720
Halo?

987
00:55:27,680 --> 00:55:29,160
Cześć, Magda, tu Ola.

988
00:55:29,240 --> 00:55:32,320
Czekaj, nie rozłączaj się. Chodzi o Zulę.

989
00:55:32,400 --> 00:55:34,400
<i>Magda, jesteś teraz w Krakowie, prawda?</i>

990
00:55:34,480 --> 00:55:36,840
Chodzi o materiał.
Zula dała ci zielone światło.

991
00:55:36,920 --> 00:55:39,400
Znasz ją, jest zbyt dumna,
by do ciebie zadzwonić,

992
00:55:39,480 --> 00:55:42,760
ale na szczęście dzwonię ja.
Magda, wróciłaś do gry! Gratulacje!

993
00:55:42,840 --> 00:55:44,560
Łuu! [śmiech]

994
00:55:45,400 --> 00:55:47,600
- A co z Toddem?
- <i>Nie wiemy, co z nim.</i>

995
00:55:47,680 --> 00:55:50,280
Ale wiesz, opiekują się nim
najlepsi specjaliści.

996
00:55:50,360 --> 00:55:52,280
Wszystko będzie dobrze. Nie martw się.

997
00:55:52,760 --> 00:55:54,520
Magda, skoro już rozmawiamy,

998
00:55:54,600 --> 00:55:56,880
to ta cała sprawa z Dawidem… Pff…

999
00:55:58,960 --> 00:56:00,080
[zaskoczona reakcja]

1000
00:56:00,160 --> 00:56:03,280
[Krzyś] Bo w zeszłym roku
robiłeś bez zszywek. Dlatego tak się…

1001
00:56:03,360 --> 00:56:04,200
Przesuwało?

1002
00:56:04,280 --> 00:56:05,120
Mhm.

1003
00:56:06,200 --> 00:56:07,040
Zobacz.

1004
00:56:07,120 --> 00:56:08,680
- Au.
- [robotnik] Oj! Ojoj!

1005
00:56:08,760 --> 00:56:09,800
[krzyk]

1006
00:56:09,880 --> 00:56:13,200
[zaniepokojone okrzyki]

1007
00:56:14,480 --> 00:56:16,600
Aha! Ty to wszystko nagrywasz!

1008
00:56:16,680 --> 00:56:18,520
- Nie.
- Ty jesteś dziennikarką, tak?

1009
00:56:18,600 --> 00:56:19,800
Z warszawskiej gazety.

1010
00:56:19,880 --> 00:56:20,920
- Z brukowca.
- Nie.

1011
00:56:21,000 --> 00:56:22,600
- Szukasz taniej sensacji?
- Nie.

1012
00:56:22,680 --> 00:56:24,080
Ale o co chodzi?

1013
00:56:24,160 --> 00:56:27,040
Spokojnie, ja sobie
z tatusiem porozmawiam. Krzysztof!

1014
00:56:27,120 --> 00:56:28,680
Ale tata wszystko wie.

1015
00:56:28,760 --> 00:56:32,640
- Słucham?
- Sam chciał, żeby Magda nagrywała.

1016
00:56:33,280 --> 00:56:36,960
Tak. Dokumentację na przyszły rok
na potrzeby własne.

1017
00:56:37,040 --> 00:56:40,720
Tata cały czas powtarza,
że Magda tak dobrze wszystko planuje…

1018
00:56:40,800 --> 00:56:42,160
Nie chce niczego przegapić.

1019
00:56:42,240 --> 00:56:43,080
No.

1020
00:56:44,480 --> 00:56:45,320
[siorbie]

1021
00:56:45,400 --> 00:56:47,840
- Chcesz iść na spacer?
- Pewnie. Gdzie idziecie?

1022
00:56:47,920 --> 00:56:49,360
- Tam.
- To chodź.

1023
00:56:50,720 --> 00:56:52,600
- To na razie, cześć.
- [Irena] Cześć.

1024
00:57:04,680 --> 00:57:05,640
Dzięki.

1025
00:57:05,720 --> 00:57:07,400
Po co ci ten materiał?

1026
00:57:07,480 --> 00:57:08,520
A, to nic takiego.

1027
00:57:09,440 --> 00:57:11,000
Wiem, że pracujesz w telewizji.

1028
00:57:11,080 --> 00:57:14,920
Sprawdziłem cię, jak wysłałaś zgłoszenie.
Jesteś jakby szychą.

1029
00:57:15,520 --> 00:57:17,120
No właśnie już nie jestem.

1030
00:57:17,200 --> 00:57:18,640
Ale mogę znowu być.

1031
00:57:18,720 --> 00:57:22,280
Ten materiał to moja szansa.
To jest teraz dla mnie najważniejsze.

1032
00:57:22,360 --> 00:57:23,720
Jak dla mnie Tosia?

1033
00:57:24,240 --> 00:57:25,080
No.

1034
00:57:25,920 --> 00:57:28,320
Nie powiem tacie,
ale musisz pomóc mi z Tosią.

1035
00:57:28,400 --> 00:57:30,280
[Puzon powarkuje i szczeka]

1036
00:57:30,360 --> 00:57:32,120
- To mamy deal.
- Deal.

1037
00:57:36,160 --> 00:57:43,120
[romantyczna piosenka jazzowa w tle]

1038
00:58:23,160 --> 00:58:24,720
Powiesz wreszcie, o co chodzi?

1039
00:58:24,800 --> 00:58:27,800
Wiem, co możesz zrobić,
żeby zaimponować swojej dziewczynie.

1040
00:58:27,880 --> 00:58:31,040
- To nie jest moja dziewczyna.
- Ale to będzie twoja dziewczyna.

1041
00:58:32,720 --> 00:58:33,920
Dasz mi trochę smaczków?

1042
00:58:36,160 --> 00:58:37,160
Proszę.

1043
00:58:37,240 --> 00:58:39,000
Dzięki. Stań tam.

1044
00:58:40,520 --> 00:58:41,880
Zrób tak: siad.

1045
00:58:42,680 --> 00:58:43,520
Siad.

1046
00:58:43,600 --> 00:58:45,080
Dobry pies, dobry.

1047
00:58:45,920 --> 00:58:46,920
Puść smycz.

1048
00:58:48,120 --> 00:58:49,920
- I zawołaj go.
- Puzon, chodź!

1049
00:58:50,000 --> 00:58:52,440
Chodź! Chodź, chodź. Puzon!

1050
00:58:53,520 --> 00:58:54,400
Waruj!

1051
00:58:54,920 --> 00:58:56,200
Dobry pies.

1052
00:58:56,280 --> 00:58:58,640
Dobrze. Puzon!

1053
00:58:59,360 --> 00:59:00,200
Puzon!

1054
00:59:01,720 --> 00:59:03,760
Daj głos. Daj głos!

1055
00:59:05,080 --> 00:59:07,640
[śmiech] Proszę. Przywołaj go.

1056
00:59:07,720 --> 00:59:09,920
Chodź! Puzon!

1057
00:59:11,760 --> 00:59:13,000
[śmiech]

1058
00:59:13,080 --> 00:59:17,040
[melancholijna muzyka]

1059
00:59:35,600 --> 00:59:36,920
Wystąpisz na paradzie.

1060
00:59:37,000 --> 00:59:39,040
Dasz taki pokaz, że Tosia oszaleje.

1061
00:59:39,120 --> 00:59:40,400
Musisz tylko ją zaprosić.

1062
00:59:40,480 --> 00:59:43,000
- Tego się właśnie boję. [lekki śmiech]
- [szczek]

1063
00:59:43,080 --> 00:59:45,720
[Krzyś] Co wy robicie? Puzon.

1064
00:59:45,800 --> 00:59:47,560
Tato, wystąpię na paradzie!

1065
00:59:47,640 --> 00:59:49,920
Chciałbyś ze mną
poprowadzić rozpoczęcie? Tak?

1066
00:59:50,600 --> 00:59:52,720
Nie no, Puzon wystąpi z Karolem jako para.

1067
00:59:54,080 --> 00:59:57,000
- O co chodzi? Założyłeś się z kimś?
- Chciałbym spróbować.

1068
00:59:57,080 --> 00:59:59,560
Wiesz, że nie musisz niczego
nikomu udowadniać.

1069
01:00:00,160 --> 01:00:04,040
Tam będą ludzie, którzy pracują z psami
wiele lat, a ty jesteś jeszcze mały i…

1070
01:00:04,120 --> 01:00:05,840
Dzięki, że we mnie wierzysz.

1071
01:00:05,920 --> 01:00:07,960
Puzon go słucha. Karol wie, co robi.

1072
01:00:08,520 --> 01:00:10,160
- Wiem?
- Będzie świetnie.

1073
01:00:10,880 --> 01:00:12,000
Zobaczysz.

1074
01:00:12,080 --> 01:00:14,880
- Ale przecież on…
- [zadziornie] Przecież co?

1075
01:00:17,400 --> 01:00:23,160
[dowcipna, tajemnicza muzyka]

1076
01:00:47,480 --> 01:00:48,320
[siorbie]

1077
01:00:53,720 --> 01:00:54,560
- To cześć.
- Pa!

1078
01:00:57,720 --> 01:01:00,960
[mężczyzna mówi do siebie cicho]

1079
01:01:04,640 --> 01:01:07,880
- [mężczyzna] O, jaki fajny piesek.
- [kobieta] Weź się! Puść!

1080
01:01:08,400 --> 01:01:10,040
- [śmiech mężczyzny]
- No zostaw!

1081
01:01:11,120 --> 01:01:14,080
- Bingo! Puszczaj! On to zniszczy!
- Spokojnie, proszę pani.

1082
01:01:14,160 --> 01:01:15,360
- Spokojnie.
- Bingo!

1083
01:01:15,440 --> 01:01:17,360
- O rety!
- O Jezu!

1084
01:01:18,000 --> 01:01:19,440
[stęka]

1085
01:01:19,520 --> 01:01:22,200
[szczekanie psów i pisk gumowych zabawek]

1086
01:01:23,680 --> 01:01:25,880
[zadowolone reakcje]

1087
01:01:26,400 --> 01:01:27,240
[siorbie]

1088
01:01:27,320 --> 01:01:29,240
-<i> O rety!</i>
-<i> O Jezu!</i>

1089
01:01:30,080 --> 01:01:30,920
[Krzyś] Magda!

1090
01:01:32,200 --> 01:01:34,640
Nad czym jeszcze pracujesz?
Parada prawie gotowa.

1091
01:01:34,720 --> 01:01:36,280
Upewniam się.

1092
01:01:37,160 --> 01:01:38,080
Cała ty.

1093
01:01:38,160 --> 01:01:41,440
Rzuciłabyś okiem na Puzona?
Muszę zaprowadzić Karola do Wiktora.

1094
01:01:41,520 --> 01:01:44,640
Umówili się na koncert,
a potem zostaje Karol u niego na noc.

1095
01:01:45,240 --> 01:01:47,280
Na noc czy na cały tydzień?

1096
01:01:48,160 --> 01:01:50,520
Tu jest tylko śniadanie i parę drobiazgów.

1097
01:01:50,600 --> 01:01:51,440
Śniadanie?

1098
01:01:51,520 --> 01:01:53,280
No, na jutro. [śmiech] To jak?

1099
01:01:54,000 --> 01:01:56,360
- Nie ma sprawy.
- Dzięki. Karol?

1100
01:01:57,560 --> 01:01:59,240
- Mogę iść sam.
- Nie, nie możesz.

1101
01:02:00,480 --> 01:02:01,320
Podusia!

1102
01:02:02,320 --> 01:02:04,280
- Co?
- Podusia.

1103
01:02:06,200 --> 01:02:08,880
Karol, pośpiesz się!
Wiktor nie będzie czekał wiecznie.

1104
01:02:08,960 --> 01:02:11,000
No… A, podusia jeszcze. No tak.

1105
01:02:13,000 --> 01:02:15,320
- No to…
- [niepokojące nuty rodem z horroru]

1106
01:02:20,360 --> 01:02:21,720
Karol! Wolniej!

1107
01:02:23,280 --> 01:02:24,920
Karolku! Wolniej, proszę.

1108
01:02:26,000 --> 01:02:26,880
Chcesz się zabić?

1109
01:02:26,960 --> 01:02:31,000
[tajemnicza muzyka]

1110
01:02:37,560 --> 01:02:42,680
[Puzon dyszy i pomrukuje]

1111
01:02:52,920 --> 01:02:54,120
Magda?

1112
01:02:54,720 --> 01:02:56,840
Dlaczego zostawiłaś otwarte drzwi?

1113
01:02:57,400 --> 01:03:00,800
[niepokojąca, ale lekka muzyka]

1114
01:03:00,880 --> 01:03:01,720
Co?

1115
01:03:05,400 --> 01:03:06,240
Puzon!

1116
01:03:07,280 --> 01:03:08,160
Gdzie jest Puzon?

1117
01:03:10,240 --> 01:03:11,080
- Puzon!
- Puzon!

1118
01:03:12,600 --> 01:03:13,440
Puzon!

1119
01:03:14,800 --> 01:03:15,880
Puzon!

1120
01:03:15,960 --> 01:03:16,800
Puzon!

1121
01:03:18,160 --> 01:03:19,000
Puzon!

1122
01:03:20,160 --> 01:03:22,640
Nie widzieli państwo pieska?
Jamnik z bródką…

1123
01:03:22,720 --> 01:03:24,480
Nie. Nie widzieliśmy, sorry.

1124
01:03:25,840 --> 01:03:27,720
- Prosiłem, byś go pilnowała!
- Pilnowałam.

1125
01:03:27,800 --> 01:03:29,840
- Nie zamknęłaś drzwi?
- Ty nie zamknąłeś.

1126
01:03:29,920 --> 01:03:32,040
Jak można załatwić pozwolenia
w jeden dzień

1127
01:03:32,120 --> 01:03:34,160
i zgubić psa w dziesięć minut?

1128
01:03:35,040 --> 01:03:38,600
- Odłóżże ten telefon, przydaj się!
- Wrzucam ogłoszenia na fora, okej?!

1129
01:03:39,520 --> 01:03:40,520
Fora, srora!

1130
01:03:41,760 --> 01:03:43,040
- [Magda] Czekaj!
- Puzon!

1131
01:03:44,400 --> 01:03:45,440
Puzon!

1132
01:03:46,040 --> 01:03:46,960
[Krzyś] Puzon!

1133
01:03:47,040 --> 01:03:48,600
[radio policyjne] <i>Zrozumiałeś?</i>

1134
01:03:48,680 --> 01:03:51,320
No zrozumiałem.
Kolizja z udziałem psa na Reymonta.

1135
01:03:51,400 --> 01:03:53,800
- Przepraszam!
- Wezwać karetkę, weterynarza?

1136
01:03:53,880 --> 01:03:56,120
- Gdzie?
- Na Reymonta.

1137
01:04:02,120 --> 01:04:04,640
No co, panie Albercie? Znowu?

1138
01:04:04,720 --> 01:04:06,240
Czy ja pana znam?

1139
01:04:07,480 --> 01:04:08,760
[wzdycha z rezygnacją]

1140
01:04:09,360 --> 01:04:14,480
[sygnał syreny]

1141
01:04:14,560 --> 01:04:18,360
[poważna muzyka]

1142
01:04:34,320 --> 01:04:36,320
[pies dyszy radośnie]

1143
01:04:36,400 --> 01:04:39,400
- [Magda łapie oddech]
- Magda, oddychaj. Siadaj.

1144
01:04:40,960 --> 01:04:41,800
Co się dzieje?

1145
01:04:43,920 --> 01:04:45,000
Psy mnie prześladują.

1146
01:04:46,480 --> 01:04:47,520
Od kiedy?

1147
01:04:48,120 --> 01:04:49,080
[płacze] Od zawsze.

1148
01:04:49,160 --> 01:04:52,840
Jak byłam mała, jamnik mnie ugryzł
na oczach dzieci i się ze mnie śmiali,

1149
01:04:52,920 --> 01:04:55,320
i mi się wydaje,
że psy chcą mi zrobić krzywdę.

1150
01:04:55,400 --> 01:04:57,600
A tak wychodzi, że ja im robię krzywdę.

1151
01:04:57,680 --> 01:04:59,800
Nie robisz, przecież to był wypadek.

1152
01:04:59,880 --> 01:05:03,000
Jednego zabiłam.
Czy tam prawie zabiłam, nigdy nie wiadomo.

1153
01:05:03,080 --> 01:05:05,760
[szlocha]

1154
01:05:05,840 --> 01:05:07,880
A teraz Puzon. Przepraszam!

1155
01:05:15,600 --> 01:05:18,720
[łapie oddech]

1156
01:05:18,800 --> 01:05:21,520
Wydaje mi się, że po prostu
za dużo na siebie bierzesz.

1157
01:05:21,600 --> 01:05:22,680
[Magda pociąga nosem]

1158
01:05:23,600 --> 01:05:24,520
Nie umiem inaczej.

1159
01:05:25,040 --> 01:05:26,960
Marne wytłumaczenie.
Jestem samotnym ojcem.

1160
01:05:27,040 --> 01:05:29,440
Jakbym robił tak jak ty,
już dawno bym zwariował.

1161
01:05:30,360 --> 01:05:31,400
To co mam robić?

1162
01:05:31,480 --> 01:05:35,080
Nie wiem, po prostu czasami można chyba
zaakceptować to, co się dzieje

1163
01:05:35,160 --> 01:05:37,800
i przestać walczyć.
Nie da się wszystkiego kontrolować.

1164
01:05:37,880 --> 01:05:39,160
I to wystarczy?

1165
01:05:40,840 --> 01:05:42,000
No nie. Niestety nie.

1166
01:05:43,920 --> 01:05:46,280
Musisz jeszcze wejść na most
Dębnicki, wskoczyć do Wisły,

1167
01:05:46,360 --> 01:05:49,640
wyłowić złoty miecz, zabić smoka
i za smokiem jest złota skrzynia,

1168
01:05:49,720 --> 01:05:52,640
i tam znajduje się rozwiązanie
wszystkich twoich problemów.

1169
01:05:52,720 --> 01:05:54,600
Zapomnij, co przed chwilą powiedziałem.

1170
01:05:54,680 --> 01:05:56,760
Potrzebuję cię takiej… działającej.

1171
01:05:56,840 --> 01:05:59,000
- Musimy znaleźć Puzona.
- [sygnał telefonu]

1172
01:06:02,680 --> 01:06:05,200
„W parku Jordana biega
samotny jamnik”. Idziemy?

1173
01:06:05,800 --> 01:06:06,920
To jest park Jordana!

1174
01:06:07,000 --> 01:06:09,680
[emocjonalna muzyka]

1175
01:06:09,760 --> 01:06:10,600
[Krzyś] Puzon!

1176
01:06:11,640 --> 01:06:12,480
[Krzyś] Puzon!

1177
01:06:13,920 --> 01:06:14,760
[Magda] Puzon!

1178
01:06:15,520 --> 01:06:17,520
- Nie widzieliście jamnika…
- Nie, sorry.

1179
01:06:18,200 --> 01:06:19,040
[szczeknięcie]

1180
01:06:19,600 --> 01:06:20,440
Puzon!

1181
01:06:21,520 --> 01:06:22,360
[Krzyś] Puzonku!

1182
01:06:22,960 --> 01:06:25,440
Puzon, co ty tutaj…?

1183
01:06:25,520 --> 01:06:28,320
Gdzie ty poszedłeś? Boże mój!

1184
01:06:29,040 --> 01:06:30,560
Gdzie ty byłeś? Puzon!

1185
01:06:31,240 --> 01:06:32,720
Gdzie ty byłeś? Moja…

1186
01:06:34,000 --> 01:06:35,080
Nie ma się czego bać.

1187
01:06:36,240 --> 01:06:38,160
[Puzon zawodzi i niucha]

1188
01:06:38,240 --> 01:06:39,240
Śmiało, nie bój się.

1189
01:06:46,920 --> 01:06:47,760
Puzon?

1190
01:06:48,360 --> 01:06:49,920
Pokażemy Magdzie jedno miejsce?

1191
01:06:50,760 --> 01:06:51,600
Chodź.

1192
01:06:54,440 --> 01:06:57,840
[Krzyś] No już będzie piesek czysty.
Kto był brudny, a jest czysty?

1193
01:06:57,920 --> 01:07:00,440
[optymistyczna muzyka]

1194
01:07:00,520 --> 01:07:02,760
Ej! [śmiech]

1195
01:07:07,560 --> 01:07:10,160
Jezus, uważaj! [śmiech]

1196
01:07:12,520 --> 01:07:15,960
I co? On lubi pływać? Co, nie utopi się?

1197
01:07:16,680 --> 01:07:20,760
Co tam, tak wchodzi, wychodzi…
wchodzi, wychodzi.

1198
01:07:25,040 --> 01:07:25,880
Masz tu wodę.

1199
01:07:30,040 --> 01:07:31,440
[muzyka wzbiera]

1200
01:07:31,520 --> 01:07:34,440
- [muzyka się urywa]
- [chrząka] Nie widzą państwo zakazu?

1201
01:07:35,520 --> 01:07:38,520
[zająknięcie]
No ale przecież nie robimy nic złego.

1202
01:07:38,600 --> 01:07:39,920
[szczekanie]

1203
01:07:40,000 --> 01:07:41,000
Nie szkoda pani psa?

1204
01:07:43,040 --> 01:07:45,240
Wie pani, ile takich mandatów
już wypisałem?

1205
01:07:45,320 --> 01:07:46,960
Za plucie i za inne rzeczy.

1206
01:07:48,680 --> 01:07:51,600
- Daj spokój.
- Ale tutaj jest na zakazie człowiek.

1207
01:07:51,680 --> 01:07:52,680
A nie pies, prawda?

1208
01:07:52,760 --> 01:07:54,960
Zakaz to zakaz, nie ja ustalam zasady.

1209
01:07:55,040 --> 01:07:59,280
[Krzyś] Przepraszamy, nie zauważyliśmy.
Proszę pisać tam mandat czy co tam,

1210
01:07:59,360 --> 01:08:01,640
a ja już zabieram pieska i już idziemy.

1211
01:08:02,200 --> 01:08:04,600
- Proszę cię.
- Nie ma opcji, nic nie płacimy.

1212
01:08:06,000 --> 01:08:07,800
To wolą państwo jechać ze mną, tak?

1213
01:08:07,880 --> 01:08:09,600
- [szczeknięcie]
- Puzon!

1214
01:08:10,920 --> 01:08:12,920
Wiesz, że nie powinieneś mu płacić, nie?

1215
01:08:13,000 --> 01:08:15,040
[wzdycha] Staram się unikać kłopotów.

1216
01:08:16,320 --> 01:08:18,440
Myślałem o tym,
co mówiłaś o mojej rzeźbie.

1217
01:08:20,520 --> 01:08:22,760
To może rzeczywiście
nie był najgorszy start.

1218
01:08:22,840 --> 01:08:24,120
No oczywiście, że nie.

1219
01:08:24,200 --> 01:08:27,480
Tylko na przyszłość,
jeżeli będziesz brał udział w konkursie,

1220
01:08:27,560 --> 01:08:29,640
to przeczytaj najpierw regulamin, okej?

1221
01:08:29,720 --> 01:08:32,640
Oj, dobra, no, było mało czasu.
Ktoś mnie polecił.

1222
01:08:32,720 --> 01:08:34,400
Ja od razu przystąpiłem do pracy.

1223
01:08:35,000 --> 01:08:36,000
Źle zrozumiałem.

1224
01:08:36,600 --> 01:08:38,640
No dobra, to po prostu następnym razem

1225
01:08:38,720 --> 01:08:41,440
w takiej sytuacji
daj regulamin do przeczytania mnie.

1226
01:08:43,440 --> 01:08:46,240
Znaczy, następnym razem,
jak się spotkamy, oczywiście.

1227
01:08:46,320 --> 01:08:49,320
- Oczywiście.
- Bo ja jestem bardzo dobra w umowy.

1228
01:08:49,400 --> 01:08:50,280
No, nie wątpię.

1229
01:08:52,680 --> 01:08:56,840
[sentymentalna muzyka]

1230
01:08:56,920 --> 01:09:00,200
Dostałem propozycję wyjazdu
na stypendium [razem z Magdą] do Wiednia.

1231
01:09:01,520 --> 01:09:02,600
Skąd wiesz?

1232
01:09:02,680 --> 01:09:05,200
Wiedeń, miasto artystów, CK monarchia.

1233
01:09:05,280 --> 01:09:08,560
Kurczę, super, gratuluję, świetnie.
Kiedy jedziesz? Na co czekasz?

1234
01:09:10,080 --> 01:09:12,240
Chyba na znak,
że jeszcze potrafię to robić.

1235
01:09:15,040 --> 01:09:15,880
Wiesz co?

1236
01:09:17,760 --> 01:09:19,080
Ktoś mi kiedyś powiedział,

1237
01:09:19,160 --> 01:09:22,280
że w życiu nie można
wszystkiego kontrolować,

1238
01:09:22,360 --> 01:09:27,200
tylko pewne rzeczy trzeba odpuścić
i przestać z nimi walczyć.

1239
01:09:27,280 --> 01:09:28,720
[Krzyś wzdycha z rozbawieniem]

1240
01:09:28,800 --> 01:09:31,440
- Jakiś mądrala.
- No. Powiedzmy.

1241
01:09:33,600 --> 01:09:34,480
Pewnie z Krakowa.

1242
01:09:37,480 --> 01:09:38,320
Niestety tak.

1243
01:09:38,400 --> 01:09:40,160
[śmiech]

1244
01:09:46,240 --> 01:09:47,480
Ostatni akord.

1245
01:09:47,560 --> 01:09:50,160
[romantyczna muzyka jazzowa]

1246
01:09:50,240 --> 01:09:52,720
Jesteś współautorką kaczki po krakowsku.

1247
01:09:52,800 --> 01:09:54,600
- Piękna.
- Zaraz będzie gotowe.

1248
01:09:56,040 --> 01:09:57,160
Ale jestem głodna.

1249
01:09:58,560 --> 01:10:00,280
Niecałe trzy godziny i jemy.

1250
01:10:00,360 --> 01:10:02,320
Wiesz, co jest sekretem dobrej kuchni?

1251
01:10:02,400 --> 01:10:03,640
Cierpliwość.

1252
01:10:03,720 --> 01:10:04,840
To nie dla mnie.

1253
01:10:04,920 --> 01:10:07,720
A masz jakiś przepis krakowskiej kuchni

1254
01:10:07,800 --> 01:10:09,760
do przygotowania w 15 sekund?

1255
01:10:11,920 --> 01:10:12,760
Przepraszam.

1256
01:10:14,680 --> 01:10:16,640
Wybierałaś je przez całe 15 sekund.

1257
01:10:17,200 --> 01:10:20,800
Z największą cierpliwością,
jaką kiedykolwiek u ciebie widziałem.

1258
01:10:21,480 --> 01:10:22,480
To moja specjalność.

1259
01:10:32,720 --> 01:10:37,080
[muzyka się kończy,
słychać tylko ciche odgłosy miasta]

1260
01:10:37,160 --> 01:10:38,040
No dobra.

1261
01:10:41,640 --> 01:10:42,480
Czasami,

1262
01:10:43,840 --> 01:10:45,000
ale tylko czasami…

1263
01:10:47,120 --> 01:10:48,600
fajnie jest się nie spieszyć.

1264
01:10:50,520 --> 01:10:52,240
Ty serio nigdy nie zwalniasz?

1265
01:10:52,320 --> 01:10:53,360
Nigdy nie byłaś na…

1266
01:10:54,600 --> 01:10:56,200
jodze w lesie bez telefonów?

1267
01:10:56,800 --> 01:10:59,360
Chyba „slow life” w Warszawie
jest całkiem modne?

1268
01:10:59,440 --> 01:11:01,720
Wiesz co, jakoś się nigdy
na to nie załapałam.

1269
01:11:03,480 --> 01:11:06,120
[z westchnieniem] No to zapraszam na kurs.

1270
01:11:06,920 --> 01:11:09,320
- Przyśpieszony.
- Co? Nie.

1271
01:11:12,680 --> 01:11:14,080
Siedzisz na tarasie.

1272
01:11:14,160 --> 01:11:15,800
Pijesz łyk wina.

1273
01:11:26,160 --> 01:11:27,320
Patrzysz na Kraków.

1274
01:11:28,760 --> 01:11:30,560
[spokojna, sentymentalna muzyka]

1275
01:11:30,640 --> 01:11:32,240
No śmiejesz się ze mnie, ale…

1276
01:11:33,360 --> 01:11:36,160
naprawdę ta praca to całe moje życie.
Nic więcej nie mam.

1277
01:11:37,040 --> 01:11:38,520
Jak nie mam celu, to…

1278
01:11:39,160 --> 01:11:41,720
to mi się wydaje, że mnie nie ma i…

1279
01:11:42,400 --> 01:11:43,680
nikt mnie nie potrzebuje.

1280
01:11:50,920 --> 01:11:54,680
Ale masz rację, czasami dobrze
na wszystko popatrzeć z innej perspektywy.

1281
01:11:57,120 --> 01:11:57,960
Chodź ze mną.

1282
01:11:59,000 --> 01:12:00,200
Chodź.

1283
01:12:00,280 --> 01:12:01,160
Nie bój się.

1284
01:12:03,240 --> 01:12:05,640
[muzyka się kończy]

1285
01:12:05,720 --> 01:12:06,840
To już jest skończone?

1286
01:12:07,560 --> 01:12:08,400
Tak.

1287
01:12:13,200 --> 01:12:14,040
Chyba…

1288
01:12:15,120 --> 01:12:15,960
Chyba tak.

1289
01:12:20,320 --> 01:12:21,160
A co?

1290
01:12:24,520 --> 01:12:25,360
Mogę?

1291
01:12:27,200 --> 01:12:29,320
[delikatny śmiech]

1292
01:12:37,240 --> 01:12:38,520
[niezręczny śmiech]

1293
01:12:48,960 --> 01:12:50,560
To jest ciężkie, uważaj.

1294
01:12:51,400 --> 01:12:52,600
- Jak?
- Tak.

1295
01:12:57,040 --> 01:12:57,880
Pasuje.

1296
01:13:03,560 --> 01:13:09,640
[romantyczna muzyka]

1297
01:13:57,720 --> 01:14:04,200
[zaskoczone jęknięcie, śmiechy]

1298
01:14:08,200 --> 01:14:10,520
[muzyka ucicha]

1299
01:14:10,600 --> 01:14:11,440
Wiedziałem.

1300
01:14:12,400 --> 01:14:13,360
Ja jestem po pracy.

1301
01:14:14,360 --> 01:14:15,680
O co ci chodzi, Zygmuncie?

1302
01:14:18,080 --> 01:14:19,760
Taki blask od ciebie bije.

1303
01:14:19,840 --> 01:14:21,000
Poświata wokół.

1304
01:14:21,560 --> 01:14:22,840
Zakochałeś się.

1305
01:14:22,920 --> 01:14:23,760
Słucham?

1306
01:14:24,960 --> 01:14:28,040
[Zygmunt] Słuchaj, możemy się spierać
o samą ideę miłości.

1307
01:14:28,120 --> 01:14:29,880
Ale tego się nie da ukryć.

1308
01:14:29,960 --> 01:14:31,200
Co planujesz na dzisiaj?

1309
01:14:32,680 --> 01:14:33,880
A muszę coś planować?

1310
01:14:34,640 --> 01:14:38,040
Nieco obłąkania jest zawsze w miłości.

1311
01:14:38,920 --> 01:14:41,960
A w obłąkaniu jest nieco rozsądku.

1312
01:14:42,040 --> 01:14:43,840
Dlatego nie tracę nadziei.

1313
01:14:46,560 --> 01:14:48,800
Czekaj! Co mam planować?

1314
01:14:49,600 --> 01:14:51,000
Kwiaty chociaż kup!

1315
01:14:51,520 --> 01:14:52,560
Rzeźbiarzu ty!

1316
01:15:03,440 --> 01:15:05,080
- O, młody!
- Młody!

1317
01:15:05,160 --> 01:15:06,160
Jak tam śniadanko?

1318
01:15:06,760 --> 01:15:08,520
[sentymentalna muzyka]

1319
01:15:08,600 --> 01:15:09,680
Lubisz psy?

1320
01:15:11,000 --> 01:15:13,680
- Tak.
- A co robisz w sobotę?

1321
01:15:22,040 --> 01:15:24,040
[budzi się z westchnieniem]

1322
01:15:37,360 --> 01:15:38,440
[wzdycha]

1323
01:15:40,040 --> 01:15:42,000
[Wiktor] Magda!

1324
01:15:44,800 --> 01:15:46,440
Magda, Magda!

1325
01:15:54,440 --> 01:15:56,840
[lekka, zabawna muzyka]

1326
01:15:57,440 --> 01:15:58,480
Ładnie wyglądasz.

1327
01:15:58,560 --> 01:15:59,720
Fajna koszula nocna.

1328
01:16:00,320 --> 01:16:02,360
[niezręczne stęknięcie] Dzięki.

1329
01:16:02,440 --> 01:16:04,960
Karol bardzo chciałby iść na trening.

1330
01:16:05,040 --> 01:16:06,720
Wczoraj cały wieczór o tym mówił.

1331
01:16:07,680 --> 01:16:11,840
Dobra, to ja się pójdę ubrać.

1332
01:16:12,440 --> 01:16:13,280
Magda?

1333
01:16:14,880 --> 01:16:18,880
Musisz być ostrożna. On się dawno z nikim
nie spotykał, a widać, że cię lubi.

1334
01:16:19,480 --> 01:16:22,640
Bo inaczej będziemy musieli
poważnie porozmawiać.

1335
01:16:25,160 --> 01:16:27,360
[rozbawiona] Dobra. To będę za chwilę.

1336
01:16:34,000 --> 01:16:36,000
[gwar placu targowego]

1337
01:16:37,720 --> 01:16:39,160
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

1338
01:16:40,800 --> 01:16:41,920
[Dorota] Dzień dobry!

1339
01:16:43,040 --> 01:16:44,040
[Dorota odchrząkuje]

1340
01:16:46,000 --> 01:16:48,120
No. Podać coś?

1341
01:16:48,200 --> 01:16:49,400
Potrzebuję bukiet.

1342
01:16:49,480 --> 01:16:50,920
No. Jaki?

1343
01:16:51,000 --> 01:16:53,040
Taki właśnie…

1344
01:16:55,120 --> 01:16:56,160
warszawski.

1345
01:16:57,320 --> 01:16:58,160
Jaki?

1346
01:16:58,240 --> 01:16:59,520
[muzyka się kończy]

1347
01:16:59,600 --> 01:17:01,920
Puzon! Puzon!

1348
01:17:02,000 --> 01:17:03,360
Ale skup się! Jeszcze raz!

1349
01:17:03,440 --> 01:17:04,560
[szybko] Puzon! Puzon!

1350
01:17:07,280 --> 01:17:08,800
Puzon! Chodź.

1351
01:17:08,880 --> 01:17:12,720
Pies skacze na ciebie, bo się cieszy.
Jeżeli odwrócisz się do niego tyłem,

1352
01:17:12,800 --> 01:17:14,440
pokażesz mu obojętność,

1353
01:17:14,520 --> 01:17:16,400
to będzie mu się łatwiej uspokoić.

1354
01:17:19,440 --> 01:17:20,280
[Karol] Puzon!

1355
01:17:21,400 --> 01:17:22,560
To bez sensu.

1356
01:17:25,160 --> 01:17:26,000
Dlaczego?

1357
01:17:26,600 --> 01:17:29,440
Wszyscy się będą na mnie patrzeć,
Tosia tam będzie.

1358
01:17:29,520 --> 01:17:30,360
Zaprosiłeś ją?

1359
01:17:31,960 --> 01:17:34,000
I co? Stresujesz się?

1360
01:17:34,080 --> 01:17:36,760
Nie, tylko nigdy nie będę
najlepszy z najlepszych.

1361
01:17:38,520 --> 01:17:40,240
No ale jeszcze masz na to czas.

1362
01:17:40,320 --> 01:17:42,480
A na występie będę z tobą. Pomogę ci.

1363
01:17:43,160 --> 01:17:44,280
Słowo?

1364
01:17:44,360 --> 01:17:45,200
Słowo.

1365
01:17:46,880 --> 01:17:48,960
To co? Jeszcze raz?

1366
01:17:49,040 --> 01:17:51,080
[sentymentalna muzyka]

1367
01:17:51,160 --> 01:17:52,360
To proszę, zawołaj go.

1368
01:17:52,440 --> 01:17:54,680
Puzon! Puzon!

1369
01:17:54,760 --> 01:17:55,840
O! Pięknie!

1370
01:18:02,520 --> 01:18:03,520
Dzień dobry.

1371
01:18:03,600 --> 01:18:05,880
Dzień dobry. Widzę, co, rozpoznał pan?

1372
01:18:05,960 --> 01:18:08,480
- Spokojnie, dzisiaj jestem prywatnie.
- Proszę?

1373
01:18:08,560 --> 01:18:11,360
- [śmiech] Dawid.
- Krzysztof. A pan?

1374
01:18:11,440 --> 01:18:12,520
Ja do Magdy.

1375
01:18:12,600 --> 01:18:13,800
W jakim sensie?

1376
01:18:13,880 --> 01:18:16,600
Ee… W sensie jestem jej narzeczonym.

1377
01:18:17,200 --> 01:18:18,160
- O.
- Tak.

1378
01:18:19,840 --> 01:18:21,120
No to zapraszam.

1379
01:18:21,720 --> 01:18:24,680
[niepokojąca, ale lekka muzyka]

1380
01:18:25,360 --> 01:18:26,880
A co, nie chwaliła się mną?

1381
01:18:26,960 --> 01:18:27,800
[zaprzecza]

1382
01:18:27,880 --> 01:18:29,720
Aa… Cała Madzia.

1383
01:18:30,240 --> 01:18:31,160
[Krzyś] Mm.

1384
01:18:31,240 --> 01:18:35,640
[dowcipna, ale poważniejsza muzyka]

1385
01:18:35,720 --> 01:18:36,560
Żona?

1386
01:18:37,640 --> 01:18:38,480
Nie żyje.

1387
01:18:39,600 --> 01:18:40,440
Aha.

1388
01:18:43,640 --> 01:18:46,880
- Przykro mi.
- [odgłos otwieranych drzwi]

1389
01:18:50,800 --> 01:18:51,920
Co ty tutaj robisz?

1390
01:18:52,000 --> 01:18:54,880
- Musiałem cię zobaczyć, pączuszku.
- Nie mów tak do mnie.

1391
01:18:54,960 --> 01:18:57,240
- To my was zostawimy. Chodź, Karol.
- Czekaj.

1392
01:18:57,320 --> 01:18:58,160
Dzięki, stary.

1393
01:19:00,240 --> 01:19:01,520
Tęskniłem za tobą.

1394
01:19:02,280 --> 01:19:03,520
Jak ty mnie znalazłeś?

1395
01:19:03,600 --> 01:19:05,040
Znam wszystkie twoje hasła.

1396
01:19:05,120 --> 01:19:07,320
Zobaczyłem, że zrobiłaś rezerwację, pyśku.

1397
01:19:07,400 --> 01:19:08,800
Nie mów tak do mnie.

1398
01:19:08,880 --> 01:19:12,760
[wzdycha] Ładnie tutaj. Ładnie, ładnie.

1399
01:19:14,360 --> 01:19:16,200
Wiesz, że znowu ci się udało, Madzia?

1400
01:19:16,840 --> 01:19:20,520
Wszyscy w telewizji o tobie gadają.
Nawet Zula. Nie może przestać o tobie…

1401
01:19:21,240 --> 01:19:23,760
mówić, a ja nie mogę przestać
o tobie myśleć.

1402
01:19:25,240 --> 01:19:26,200
Głupio zrobiłem.

1403
01:19:27,640 --> 01:19:28,480
Nie mówmy o tym.

1404
01:19:29,680 --> 01:19:30,520
O.

1405
01:19:31,440 --> 01:19:32,280
Dla ciebie.

1406
01:19:36,440 --> 01:19:37,400
Przestraszyłem się.

1407
01:19:38,080 --> 01:19:40,200
Przestraszyłem się
swoich emocji do siebie.

1408
01:19:40,280 --> 01:19:45,560
[śmiech] Do ciebie.
Tego, czy dam sobie radę sam w telewizji.

1409
01:19:45,640 --> 01:19:48,640
A ty… Ty, Madzia, zawsze za mną stałaś.

1410
01:19:50,080 --> 01:19:51,360
Pogubiłem się bez ciebie.

1411
01:19:54,200 --> 01:19:56,560
W twoim harmonogramie
nie ma dla mnie miejsca.

1412
01:19:56,640 --> 01:19:57,680
No teraz już jest.

1413
01:19:57,760 --> 01:19:59,800
Znaczy… [wzdycha]

1414
01:19:59,880 --> 01:20:00,720
zawsze było.

1415
01:20:01,320 --> 01:20:03,200
Nie rezygnuj z nas tak łatwo, pysiek.

1416
01:20:06,920 --> 01:20:07,760
Dobra.

1417
01:20:09,040 --> 01:20:10,240
Słuchaj, Dawid.

1418
01:20:14,120 --> 01:20:15,280
Ja nie chcę z tobą być.

1419
01:20:16,240 --> 01:20:17,760
Nic mi się w tobie nie podoba.

1420
01:20:18,400 --> 01:20:21,680
Wracaj do Warszawy i swojego życia,
w którym nie ma miejsca dla nikogo,

1421
01:20:21,760 --> 01:20:23,160
absolutnie nikogo,

1422
01:20:23,240 --> 01:20:24,480
oprócz ciebie samego.

1423
01:20:24,560 --> 01:20:27,120
[lekka muzyka]

1424
01:20:27,200 --> 01:20:28,640
Co ty, pączek?

1425
01:20:29,280 --> 01:20:32,440
Wyjdź. Nie mów do mnie „pączek”. Już.

1426
01:20:43,120 --> 01:20:43,960
Jesteś pewna?

1427
01:20:44,920 --> 01:20:45,760
[Magda] Mhm.

1428
01:20:47,160 --> 01:20:48,000
Okej.

1429
01:20:57,120 --> 01:20:58,520
To… To pan?

1430
01:20:58,600 --> 01:20:59,840
Tak.

1431
01:20:59,920 --> 01:21:02,560
Na żywo wygląda pan
jeszcze lepiej niż w telewizji.

1432
01:21:03,160 --> 01:21:05,520
Zapraszam na herbatę.
Niech pan da się zaprosić.

1433
01:21:06,160 --> 01:21:07,680
Myślę, że możemy sobie pomóc.

1434
01:21:08,240 --> 01:21:11,480
Jak oglądałam pana ostatni program,
co się pan przebrał za kobietę i…

1435
01:21:11,560 --> 01:21:15,560
[sentymentalna muzyka]

1436
01:21:15,640 --> 01:21:17,640
[sygnał oczekiwania na połączenie]

1437
01:21:19,680 --> 01:21:20,520
Odbierz.

1438
01:21:23,440 --> 01:21:28,800
[Puzon popiskuje, wzdycha]

1439
01:21:28,880 --> 01:21:30,000
Idziemy na spacerek?

1440
01:21:30,520 --> 01:21:32,520
[sygnał oczekiwania na połączenie]

1441
01:21:34,920 --> 01:21:35,760
Chodź.

1442
01:21:45,840 --> 01:21:46,680
Tam.

1443
01:21:47,240 --> 01:21:50,080
[niepokojąca, ale lekka muzyka]

1444
01:21:54,200 --> 01:21:55,320
A skąd pani ma klucze?

1445
01:21:56,360 --> 01:21:58,400
Pan nigdy nie podlewał sąsiadom kwiatów?

1446
01:21:58,480 --> 01:21:59,720
- Nie.
- Hm.

1447
01:22:08,160 --> 01:22:09,040
[pstryka palcami]

1448
01:22:13,400 --> 01:22:14,240
[Irena] Hm.

1449
01:22:15,480 --> 01:22:16,800
[zadowolony śmiech Dawida]

1450
01:22:25,480 --> 01:22:26,600
[wzdycha]

1451
01:22:29,760 --> 01:22:31,720
No i jak? Hm?

1452
01:22:31,800 --> 01:22:32,640
Naprawdę?

1453
01:22:33,840 --> 01:22:34,840
Tato, mogę?

1454
01:22:34,920 --> 01:22:36,080
- Możesz.
- Jest!

1455
01:22:36,160 --> 01:22:37,520
[dzwonek telefonu]

1456
01:22:37,600 --> 01:22:39,360
Zobacz! Zobacz, kto dzwoni!

1457
01:22:39,440 --> 01:22:41,160
[odgłosy tłuczenia młotkiem]

1458
01:22:41,240 --> 01:22:42,480
On to powinien odebrać.

1459
01:22:43,640 --> 01:22:45,360
Ja bym się jeszcze zastanowił.

1460
01:22:46,200 --> 01:22:47,920
[sygnał oczekiwania na połączenie]

1461
01:22:49,880 --> 01:22:54,080
- [Puzon popiskuje niespokojnie]
- [Magda ucisza go delikatnie]

1462
01:22:55,760 --> 01:22:57,800
[sygnał oczekiwania na połączenie]

1463
01:23:02,200 --> 01:23:03,160
[Puzon piszczy]

1464
01:23:07,440 --> 01:23:09,720
[odgłosy tłuczenia]

1465
01:23:09,800 --> 01:23:10,640
Karol!

1466
01:23:11,760 --> 01:23:13,920
[dzwonek telefonu]

1467
01:23:15,880 --> 01:23:18,320
Zaraz się rozłączy, no. Powinien odebrać.

1468
01:23:24,480 --> 01:23:25,960
Nie myślisz logicznie.

1469
01:23:27,040 --> 01:23:30,560
Dziewczyna go oszukała.
Ergo, jest gotowa oszukać go ponownie.

1470
01:23:30,640 --> 01:23:32,360
Nie znamy wszystkich okoliczności,

1471
01:23:32,440 --> 01:23:35,320
ponieważ ktoś tutaj
bał się odebrać ten telefon.

1472
01:23:35,400 --> 01:23:37,520
[Zygmunt] Już Epikur twierdził,

1473
01:23:38,320 --> 01:23:40,680
że szczęście to jest
po prostu brak cierpienia.

1474
01:23:40,760 --> 01:23:43,720
Brak cierpienia,
nie jakieś podążanie gdzieś…

1475
01:23:43,800 --> 01:23:47,920
Ślepe podążanie? A co stało się
z twoją słynną filozofią nadziei?

1476
01:23:48,760 --> 01:23:51,520
On powinien za wszelką cenę
unikać cierpienia.

1477
01:23:54,200 --> 01:23:57,560
A więc tym chcesz być?
Istotą bez serca i rozumu?

1478
01:23:58,160 --> 01:24:00,160
I jeszcze przed śmiercią zaznać śmierci?

1479
01:24:00,240 --> 01:24:03,120
Nie wyjeżdżaj z tym Bukowskim,
bo naprawdę mnie wkurzysz.

1480
01:24:03,200 --> 01:24:06,000
Zachowujecie się jak dzieci. Albo gorzej.

1481
01:24:06,840 --> 01:24:07,680
Przepraszam.

1482
01:24:09,880 --> 01:24:10,720
Przepraszam.

1483
01:24:11,240 --> 01:24:12,680
No. No i dobra.

1484
01:24:17,360 --> 01:24:19,640
Słuchaj, to wszystko
nie ma żadnego znaczenia.

1485
01:24:20,320 --> 01:24:24,880
Dobrze wiemy, że Magda się tobie podoba
i po prostu powinieneś o nią zawalczyć.

1486
01:24:26,200 --> 01:24:28,960
Zgadzam się.
Ale musisz się postarać jak ja o Tosię.

1487
01:24:29,920 --> 01:24:31,480
Może gdyby była wolna.

1488
01:24:32,080 --> 01:24:35,200
„Jest jak jest, będzie, co ma być”.

1489
01:24:35,280 --> 01:24:38,520
Cała ta twoja filozofia „slow”
jest bardzo sympatyczna,

1490
01:24:38,600 --> 01:24:41,080
ale w tym wypadku zupełnie nieskuteczna!

1491
01:24:41,160 --> 01:24:43,480
- Łatwo ci mówić!
- Właśnie nie.

1492
01:24:43,560 --> 01:24:47,440
Wiesz, jak się kończy każdy mój związek?
Bardzo bym chciał spotkać faceta,

1493
01:24:47,520 --> 01:24:50,000
który w końcu, wreszcie
o mnie jakoś zawalczy.

1494
01:24:50,080 --> 01:24:51,880
A tymczasem, jak patrzę na ciebie,

1495
01:24:51,960 --> 01:24:54,760
to zdaję sobie sprawę,
że tacy w ogóle nie istnieją.

1496
01:24:54,840 --> 01:24:57,080
Jeżeli nie chcesz
o nią zawalczyć dla siebie,

1497
01:24:57,160 --> 01:24:58,880
to pomyśl o Karolu!

1498
01:24:58,960 --> 01:25:01,160
On ją bardzo lubi i jej potrzebuje.

1499
01:25:01,240 --> 01:25:02,080
Tak.

1500
01:25:03,440 --> 01:25:06,240
[melancholijna muzyka]

1501
01:25:06,320 --> 01:25:08,040
[sygnał oczekiwania na połączenie]

1502
01:26:05,000 --> 01:26:09,400
[dzwony]

1503
01:26:09,480 --> 01:26:12,400
Tato, na pewno miała swoje powody.

1504
01:26:12,480 --> 01:26:13,600
Przecież ją znasz.

1505
01:26:13,680 --> 01:26:15,600
Skąd ty możesz mieć takie informacje?

1506
01:26:15,680 --> 01:26:17,280
Irena, jeżeli to twój numer…

1507
01:26:17,360 --> 01:26:18,720
Cicho. Chodź.

1508
01:26:19,480 --> 01:26:20,480
Pozwólcie na chwilę.

1509
01:26:21,560 --> 01:26:22,400
Karolku, chodź.

1510
01:26:22,480 --> 01:26:23,840
[muzyka z telewizji]

1511
01:26:23,920 --> 01:26:28,600
<i>Trzydzieści pięter wyżej,</i> czyli najlepszy
program śniadaniowy w Warszawie.

1512
01:26:28,680 --> 01:26:31,520
Piękne widoki,
piękni ludzie, piękne tematy.

1513
01:26:31,600 --> 01:26:32,440
Piękne życie.

1514
01:26:32,520 --> 01:26:34,360
Choć nie zawsze proste. Olu.

1515
01:26:34,880 --> 01:26:35,720
[Ola] <i>Dawidzie.</i>

1516
01:26:37,280 --> 01:26:40,960
A teraz zapraszamy państwa
na specjalny materiał z Krakowa.

1517
01:26:41,600 --> 01:26:43,520
<i>Co tam słychać w tym pięknym mieście?</i>

1518
01:26:44,720 --> 01:26:46,560
Kraków – miasto króli.

1519
01:26:46,640 --> 01:26:47,600
Królów.

1520
01:26:47,680 --> 01:26:51,480
Władców. I obwarzanków.
Artystów i smoka wawelskiego.

1521
01:26:51,560 --> 01:26:55,480
To właśnie w tym mieście uniwersyteckim,
ojczyźnie Piwnicy pod Baranami,

1522
01:26:55,560 --> 01:26:58,240
rokrocznie odbywa się Parada Jamników.

1523
01:26:58,320 --> 01:27:01,960
Chociaż słowo „odbywa”
wydaje się nazbyt duże.

1524
01:27:02,040 --> 01:27:05,280
<i>[spiker] Organizatorzy postawili sobie</i>
<i>za punkt honoru sprawdzenie,</i>

1525
01:27:05,360 --> 01:27:07,760
<i>ile wytrzymają jej uczestnicy.</i>

1526
01:27:07,840 --> 01:27:10,640
<i>Gdyby to one, jamniki,</i>
<i>same organizowały swoją paradę,</i>

1527
01:27:10,720 --> 01:27:12,360
<i>z pewnością zrobiłyby to lepiej.</i>

1528
01:27:12,440 --> 01:27:13,640
[profesor] <i>…uwzględnić ogon.</i>

1529
01:27:13,720 --> 01:27:16,120
[spiker] <i>Mówi się,</i>
<i>że dla organizatorów parady</i>

1530
01:27:16,200 --> 01:27:18,720
<i>zostały zorganizowane testy sprawnościowe,</i>

1531
01:27:18,800 --> 01:27:21,120
<i>ale zapomniano o testach na inteligencję.</i>

1532
01:27:22,560 --> 01:27:25,400
- <i>Parada Jamników?</i>
- <i>Chyba raczej „parada freaków”.</i>

1533
01:27:25,480 --> 01:27:27,040
[śmiechy]

1534
01:27:27,120 --> 01:27:29,720
[Dawid] <i>Biedne stworzenia.</i>
<i>Powinni tego zabronić.</i>

1535
01:27:29,800 --> 01:27:32,320
[muzyka z telewizji zaczyna się,
potem urywa]

1536
01:27:33,280 --> 01:27:34,880
To nie tak miało wyglądać.

1537
01:27:34,960 --> 01:27:36,480
O. Nie?

1538
01:27:36,560 --> 01:27:37,400
A jak?

1539
01:27:38,200 --> 01:27:39,160
Chętnie posłuchamy.

1540
01:27:41,520 --> 01:27:42,600
Co nam teraz powiesz?

1541
01:27:42,680 --> 01:27:46,040
Że nie jesteś dziennikarką
czy że to nie ty nagrałaś ten materiał?

1542
01:27:46,120 --> 01:27:48,520
- No ja nagrałam, ale…
- Myślałem, że nas lubisz.

1543
01:27:50,360 --> 01:27:51,680
Przecież bardzo was lubię.

1544
01:27:57,880 --> 01:28:01,080
To jak nas tak lubisz, to spakuj rzeczy
i wracaj do Warszawy.

1545
01:28:01,680 --> 01:28:04,280
Chodźcie, dokończymy śniadanie.
Chcesz coś na drogę?

1546
01:28:04,880 --> 01:28:05,720
A.

1547
01:28:10,800 --> 01:28:11,640
Krzysztof!

1548
01:28:12,280 --> 01:28:13,360
O, tatuś nie je.

1549
01:28:13,440 --> 01:28:15,040
Dobrze, będzie więcej dla nas.

1550
01:28:15,120 --> 01:28:20,080
[smutna piosenka]

1551
01:28:20,800 --> 01:28:22,480
[sygnał przychodzącej wiadomości]

1552
01:28:40,320 --> 01:28:43,080
[niewyraźne głosy i śmiechy z laptopa]

1553
01:29:00,320 --> 01:29:01,800
[sygnał poczty przychodzącej]

1554
01:29:09,920 --> 01:29:11,400
[sygnał poczty przychodzącej]

1555
01:29:18,320 --> 01:29:21,000
[Puzon skamle]

1556
01:29:21,080 --> 01:29:21,920
Chodź tu.

1557
01:29:53,960 --> 01:29:57,800
Halo? Dobry wieczór, panie profesorze.
To ja. Przepraszam za porę.

1558
01:30:01,320 --> 01:30:02,520
Tak.

1559
01:30:02,600 --> 01:30:03,600
Zdecydowałem się.

1560
01:30:05,480 --> 01:30:06,480
Dziękuję, dobranoc.

1561
01:30:12,240 --> 01:30:13,440
Puzon!

1562
01:30:14,320 --> 01:30:15,640
To było dla nas dwóch.

1563
01:30:15,720 --> 01:30:16,720
No i co teraz?

1564
01:30:17,800 --> 01:30:19,520
Smaczne było chociaż?

1565
01:30:19,600 --> 01:30:20,440
Chodź.

1566
01:30:35,040 --> 01:30:37,400
[piosenka się kończy]

1567
01:30:46,880 --> 01:30:48,120
- Cześć.
- Cześć.

1568
01:30:48,960 --> 01:30:50,080
Wszyscy o tobie mówią.

1569
01:30:51,840 --> 01:30:53,600
Czekaj, czekaj. Inaczej wyglądasz.

1570
01:30:54,480 --> 01:30:56,240
Chyba coś się u ciebie pozmieniało.

1571
01:30:57,640 --> 01:30:58,880
No. I to sporo.

1572
01:31:02,440 --> 01:31:05,120
[gwar pełnego ruchu biura]

1573
01:31:06,960 --> 01:31:07,800
Proszę bardzo.

1574
01:31:10,240 --> 01:31:13,280
[gwar ustaje, zapada cisza]

1575
01:31:15,200 --> 01:31:18,280
[gwar zaczyna się od nowa]

1576
01:31:18,360 --> 01:31:19,720
To zaczynajcie. Kochani.

1577
01:31:23,640 --> 01:31:25,520
[wykonawca] Raz, dwa, raz, dwa, trzy.

1578
01:31:25,600 --> 01:31:29,280
[zespół zaczyna grać jazz]

1579
01:31:29,360 --> 01:31:31,880
Wiktor, weź to ogarnij, co to jest?
Pam, pa, pam.

1580
01:31:35,560 --> 01:31:38,960
Kochani, poproszę! Fajne to było.
Jeszcze jedną poproszę.

1581
01:31:39,640 --> 01:31:42,480
[gwar bawiących się ludzi]

1582
01:31:42,560 --> 01:31:43,520
Dobra.

1583
01:31:52,000 --> 01:31:53,680
[oklaski]

1584
01:31:53,760 --> 01:31:55,280
Spoko, będzie dobrze.

1585
01:31:56,720 --> 01:31:57,560
Puzon.

1586
01:32:01,960 --> 01:32:02,880
[Krzyś] Czyli tak…

1587
01:32:05,080 --> 01:32:05,920
Chodź, chodź.

1588
01:32:09,080 --> 01:32:09,920
Puzon…

1589
01:32:10,840 --> 01:32:12,240
[Wiktor szczeka]

1590
01:32:14,120 --> 01:32:15,120
Co się chowasz?

1591
01:32:15,200 --> 01:32:16,440
Wujek, nie dam rady.

1592
01:32:16,960 --> 01:32:19,480
Jak nie dasz rady?
Wszystko będzie dobrze na pewno.

1593
01:32:20,320 --> 01:32:23,000
Zaraz moja kolej.
Muszę się wycofać. Nikt nie zauważy.

1594
01:32:23,080 --> 01:32:25,720
Nie, z niczego nie możesz się wycofać.
Już za późno.

1595
01:32:25,800 --> 01:32:31,000
Po prostu… Wszystko będzie dobrze,
tylko potrzebujemy troszkę czasu. Okej?

1596
01:32:31,080 --> 01:32:33,880
- Mhm.
- Puzon! [szczeka]

1597
01:32:33,960 --> 01:32:35,440
[odgłos otwieranych drzwi]

1598
01:32:35,520 --> 01:32:38,080
No jesteś. Świetnie, siadaj.

1599
01:32:38,160 --> 01:32:39,000
Dzień dobry.

1600
01:32:42,480 --> 01:32:44,560
Moi drodzy, punkt pierwszy.

1601
01:32:46,000 --> 01:32:48,600
Materiał z przygotowań do Parady Jamników.

1602
01:32:49,200 --> 01:32:50,320
Fantastyczna rzecz.

1603
01:32:51,080 --> 01:32:53,480
Oglądalność i wejścia na nasze profile

1604
01:32:53,560 --> 01:32:54,920
skoczyły prawie dwukrotnie.

1605
01:32:56,120 --> 01:32:57,200
- Dawid?
- Dzięki.

1606
01:33:01,120 --> 01:33:03,640
Spakuj swoje rzeczy. Już tu nie pracujesz.

1607
01:33:04,680 --> 01:33:06,560
- [Dawid] Słucham?
- To nie twój materiał.

1608
01:33:06,640 --> 01:33:08,360
- Wszyscy o tym wiemy.
- No ale…

1609
01:33:08,440 --> 01:33:10,000
- Do widzenia.
- A…

1610
01:33:12,760 --> 01:33:13,600
No okej.

1611
01:33:15,560 --> 01:33:16,560
[kaszlnięcie]

1612
01:33:18,800 --> 01:33:23,400
[zespół gra jazz]

1613
01:33:23,480 --> 01:33:24,760
Punkt drugi.

1614
01:33:24,840 --> 01:33:25,680
Magda!

1615
01:33:26,760 --> 01:33:27,920
Świetna robota.

1616
01:33:28,000 --> 01:33:30,800
Pojechałaś tam sama,
bez żadnego wsparcia, dałaś radę.

1617
01:33:31,920 --> 01:33:33,600
A ja dałam się ponieść emocjom.

1618
01:33:33,680 --> 01:33:36,040
Nie ma lepszej osoby
na to stanowisko niż ty.

1619
01:33:36,120 --> 01:33:37,040
Wracasz.

1620
01:33:37,680 --> 01:33:39,920
Na kolejnej ramówce ogłosimy,
że mnie zastąpisz.

1621
01:33:40,000 --> 01:33:41,520
[odgłos wibracji telefonu]

1622
01:33:41,600 --> 01:33:42,440
Przepraszam.

1623
01:33:44,720 --> 01:33:47,440
Todd przeżył. Nie martw się.
Wszystko z nim w porządku,

1624
01:33:47,520 --> 01:33:49,600
wysłałam go dla podreperowania zdrowia

1625
01:33:49,680 --> 01:33:52,240
do takiego psiego sanatorium
w południowym Tyrolu.

1626
01:33:52,320 --> 01:33:54,440
Odbierz ten telefon, odbierz.

1627
01:33:56,320 --> 01:33:57,800
Halo, Magda, słyszysz mnie?

1628
01:33:57,880 --> 01:33:59,040
<i>Wiktor, mów głośniej.</i>

1629
01:33:59,120 --> 01:34:02,440
Ale ja nie mogę mówić głośniej,
bo tu jest całe mnóstwo ludzi.

1630
01:34:02,520 --> 01:34:04,560
A chodzi o Karola. On chce zrezygnować.

1631
01:34:04,640 --> 01:34:05,480
Co?

1632
01:34:05,960 --> 01:34:09,640
<i>No, próbowałem mu pomóc z tym konkursem,</i>
<i>ale tylko pogorszyłem sytuację.</i>

1633
01:34:09,720 --> 01:34:13,200
On mówi, że na pewno nie da rady
i że to wszystko jest bez sensu.

1634
01:34:13,280 --> 01:34:16,960
Nawet Puzon się zachowuje dziwnie.
Nie słucha niczyich poleceń, Magda!

1635
01:34:17,040 --> 01:34:18,160
A próbowałeś…?

1636
01:34:18,240 --> 01:34:23,160
Posłuchaj mnie, chodzi o to,
że oni tutaj potrzebują ciebie. Ciebie!

1637
01:34:23,240 --> 01:34:26,840
<i>I jest jeszcze jedna,</i>
<i>dramatycznie poważna sprawa.</i>

1638
01:34:26,920 --> 01:34:28,280
Magda, dołączysz do nas?

1639
01:34:28,360 --> 01:34:29,280
<i>Posłuchaj.</i>

1640
01:34:29,880 --> 01:34:32,440
<i>Krzysztof dziś wieczorem</i>
<i>wyjeżdża z Krakowa!</i>

1641
01:34:32,520 --> 01:34:33,680
Czekamy wszyscy.

1642
01:34:33,760 --> 01:34:35,000
<i>Halo? Słyszysz?</i>

1643
01:34:35,080 --> 01:34:35,920
Okej.

1644
01:34:37,800 --> 01:34:39,000
Niepotrzebnie.

1645
01:34:39,080 --> 01:34:39,920
Ja rezygnuję.

1646
01:34:41,640 --> 01:34:42,880
Słucham?

1647
01:34:43,760 --> 01:34:44,640
Powodzenia.

1648
01:34:44,720 --> 01:34:49,240
[inspirująca muzyka]

1649
01:35:03,240 --> 01:35:05,240
[ryk silnika]

1650
01:35:05,320 --> 01:35:06,200
O, jest!

1651
01:35:11,160 --> 01:35:14,360
<i>Buongiorno, </i>moja słodka.
No i gdzie ten pożar?

1652
01:35:14,440 --> 01:35:16,680
Krzysztof po paradzie jedzie do Wiednia.

1653
01:35:16,760 --> 01:35:18,200
Musimy się pośpieszyć.

1654
01:35:49,080 --> 01:35:52,000
[oklaski i wiwaty]

1655
01:36:36,080 --> 01:36:38,080
[motor zwiększa obroty]

1656
01:36:43,320 --> 01:36:47,120
Proszę państwa, za moimi plecami
pojawiło się podium dla naszych pupili.

1657
01:36:47,200 --> 01:36:51,160
Znak to widomy, że zbliżamy się do końca.
Za chwilę ogłosimy wyniki.

1658
01:36:51,240 --> 01:36:54,040
Drodzy państwo, zanim ogłoszenie wyników,

1659
01:36:54,120 --> 01:36:57,280
jeszcze krótka przerwa muzyczna.

1660
01:36:57,880 --> 01:37:00,360
<i>♪ Złote nuty spadają na Rynek ♪ </i>

1661
01:37:00,960 --> 01:37:03,720
<i>♪ I dokoła muzyki jest w bród ♪ </i>

1662
01:37:03,800 --> 01:37:06,720
<i>♪ Po królewsku gotuje Wierzynek ♪ </i>

1663
01:37:06,800 --> 01:37:10,840
<i>♪ A kwiaciarki czekają na cud ♪</i>

1664
01:37:12,680 --> 01:37:15,800
<i>♪ Czasem we śnie pojawi się poseł ♪</i>

1665
01:37:15,880 --> 01:37:18,880
<i>♪ Który rację ma zawsze i basta ♪</i>

1666
01:37:18,960 --> 01:37:21,560
<i>♪ I uczonym oznajmia mi głosem ♪</i>

1667
01:37:21,640 --> 01:37:26,280
<i>♪ Że najlepiej nam było za Piasta ♪</i>

1668
01:37:28,600 --> 01:37:31,240
[tłum dołącza do śpiewu]
<i>♪ Wielkie nieba ♪</i>

1669
01:37:34,520 --> 01:37:36,840
<i>♪ Co ja słyszę ♪</i>

1670
01:37:38,800 --> 01:37:40,040
[wiwaty]

1671
01:37:40,120 --> 01:37:44,160
<i>♪ Wielkie nieba, co się śni ♪</i>

1672
01:37:44,240 --> 01:37:48,520
<i>♪ Wstaję rano, prędko piszę ♪</i>

1673
01:37:49,360 --> 01:37:54,320
<i>♪ Krótki refren, zdania trzy ♪</i>

1674
01:37:54,400 --> 01:37:57,880
<i>♪ Nie przenoście nam stolicy do Krakowa ♪</i>

1675
01:37:58,760 --> 01:38:02,560
<i>♪ Chociaż tak lubicie wracać do symboli ♪</i>

1676
01:38:03,080 --> 01:38:07,480
<i>♪ Bo się zaraz tutaj zjawią</i>
<i>Butne miny, święte słowa ♪</i>

1677
01:38:07,560 --> 01:38:11,240
<i>♪ I głupota, która aż naprawdę boli ♪</i>

1678
01:38:11,760 --> 01:38:15,400
<i>♪ U nas chodzi się</i>
<i>z księżycem w butonierce ♪</i>

1679
01:38:16,000 --> 01:38:19,920
<i>♪ U nas wiosną</i>
<i>wiersze rodzą się najlepsze ♪</i>

1680
01:38:20,520 --> 01:38:24,880
<i>♪ I odmiennym jakby rytmem</i>
<i>U nas ludziom bije serce ♪</i>

1681
01:38:24,960 --> 01:38:29,360
<i>♪ Choć dla serca</i>
<i>nieszczególne tu powietrze, heja! ♪</i>

1682
01:38:29,440 --> 01:38:32,760
[solówka na gitarze elektrycznej]

1683
01:38:47,360 --> 01:38:53,320
[wiwaty i oklaski, piosenka się kończy]

1684
01:38:53,400 --> 01:38:57,720
Drodzy państwo! A na sam koniec
jeszcze akcent lokalny

1685
01:38:57,800 --> 01:39:01,280
i występ Karola razem z Puzonem!

1686
01:39:01,360 --> 01:39:03,960
[oklaski i wiwaty]

1687
01:39:04,040 --> 01:39:06,200
Karol z Puzonem, zapraszam!

1688
01:39:06,280 --> 01:39:10,200
[zespół znów gra jazz]

1689
01:39:10,280 --> 01:39:11,400
[Wiktor] Chodź, chodź.

1690
01:39:25,480 --> 01:39:27,880
- Karol?
- Musisz mu pozwolić.

1691
01:39:28,640 --> 01:39:30,200
[tłum się śmieje]

1692
01:39:30,280 --> 01:39:31,320
Puzon, chodź.

1693
01:39:31,400 --> 01:39:32,760
[śmiechy]

1694
01:39:40,240 --> 01:39:42,160
[śmiechy i pobłażliwe reakcje]

1695
01:39:43,000 --> 01:39:45,080
Już? Wystarczy tej kompromitacji?

1696
01:39:45,160 --> 01:39:46,080
Ściągam go.

1697
01:39:47,920 --> 01:39:50,720
Karol teraz walczy o swoje.
Nie zepsujesz mu tego.

1698
01:39:52,840 --> 01:39:53,680
Siad.

1699
01:39:53,760 --> 01:39:56,840
[tłum się śmieje]

1700
01:39:56,920 --> 01:39:57,960
Karol!

1701
01:40:01,200 --> 01:40:02,040
Siad…

1702
01:40:03,400 --> 01:40:04,240
Siad…

1703
01:40:04,320 --> 01:40:05,240
Dobrze.

1704
01:40:05,320 --> 01:40:06,720
[oklaski i wiwaty]

1705
01:40:07,320 --> 01:40:09,280
- Obiecałam, że będę.
- Wiem.

1706
01:40:10,560 --> 01:40:11,840
Chodź, Puzon. Chodź, tak.

1707
01:40:11,920 --> 01:40:13,840
[oklaski i wiwaty]

1708
01:40:21,160 --> 01:40:23,200
- Głos!
- [Puzon szczeka na komendę]

1709
01:40:23,280 --> 01:40:25,920
Łapa! Dobry pies!

1710
01:40:26,000 --> 01:40:26,840
Puzon.

1711
01:40:27,960 --> 01:40:31,840
[wiwaty i radosne śmiechy]

1712
01:40:37,760 --> 01:40:39,040
- Tadam!
- [Puzon szczeka]

1713
01:40:39,120 --> 01:40:45,760
[gromkie brawa i wiwaty]

1714
01:40:53,960 --> 01:40:56,320
[jazzowa muzyka się kończy]

1715
01:41:01,720 --> 01:41:03,440
Fajnie wypadłeś. To twój jamnik?

1716
01:41:03,520 --> 01:41:04,440
Tak, to Puzon.

1717
01:41:04,520 --> 01:41:07,920
[Tosia] A to jest Tuba.
Może nauczysz mnie kilku swoich sztuczek?

1718
01:41:08,800 --> 01:41:09,960
Umówimy się w szkole?

1719
01:41:10,800 --> 01:41:13,320
Jak tylko wrócę.
Teraz mnie trochę nie będzie.

1720
01:41:13,400 --> 01:41:14,760
Spoko, poczekam.

1721
01:41:15,880 --> 01:41:19,080
To było super, hiper, ekstrazawodowe.

1722
01:41:19,160 --> 01:41:21,480
Magda miała rację.
To nie było aż takie trudne.

1723
01:41:21,560 --> 01:41:23,600
Byłeś wspaniały. Gratuluję ci.

1724
01:41:24,560 --> 01:41:26,240
Jestem z ciebie bardzo dumny.

1725
01:41:26,840 --> 01:41:28,200
I przepraszam, że wątpiłem.

1726
01:41:29,160 --> 01:41:30,320
[Krzyś] Mm…

1727
01:41:31,560 --> 01:41:33,800
- To może teraz mnie przedstawisz?
- Tato!

1728
01:41:33,880 --> 01:41:35,640
Tosia jestem. Dzień dobry.

1729
01:41:35,720 --> 01:41:36,880
Krzysztof. Tata.

1730
01:41:37,560 --> 01:41:38,440
A to jest Wiktor.

1731
01:41:38,960 --> 01:41:40,760
- Tosia.
- Dzień dobry pani.

1732
01:41:40,840 --> 01:41:41,840
Nie tata.

1733
01:41:41,920 --> 01:41:43,040
To jesteśmy umówieni.

1734
01:41:44,440 --> 01:41:45,280
Chodź, Tuba.

1735
01:41:47,280 --> 01:41:48,680
„Jesteśmy umówieni”.

1736
01:41:49,520 --> 01:41:50,360
Brawo.

1737
01:41:51,600 --> 01:41:52,440
Pięknie było.

1738
01:41:54,280 --> 01:41:55,120
Wiktorze.

1739
01:41:57,200 --> 01:41:58,040
Miałeś rację.

1740
01:41:58,640 --> 01:41:59,480
Dziękuję.

1741
01:42:03,080 --> 01:42:04,880
Lecimy na pociąg. Chodź.

1742
01:42:08,400 --> 01:42:09,440
Anatol?

1743
01:42:10,400 --> 01:42:11,920
- Tak.
- Cześć.

1744
01:42:12,640 --> 01:42:14,680
- Jestem Wiktor.
- Serwus.

1745
01:42:16,000 --> 01:42:18,040
Magda mówiła, żebym się tobą zaopiekował.

1746
01:42:18,120 --> 01:42:19,240
O. Fajnie.

1747
01:42:19,960 --> 01:42:24,200
Tak? Yy… Wiesz co? Ja gram teraz
koncert na Kazimierzu. Może byś wpadł?

1748
01:42:24,280 --> 01:42:25,280
Poezja śpiewana.

1749
01:42:28,280 --> 01:42:31,080
A weźmiesz ze sobą gitarę elektryczną?

1750
01:42:34,760 --> 01:42:35,600
Poczekaj.

1751
01:42:38,920 --> 01:42:40,280
Zachowałam się jak idiotka.

1752
01:42:41,320 --> 01:42:43,080
Znaczy, zachowałam się jak zawsze.

1753
01:42:46,480 --> 01:42:49,200
Ale od kiedy tutaj przyjechałam,
wszystko się zmieniło.

1754
01:42:50,320 --> 01:42:51,160
I…

1755
01:42:53,200 --> 01:42:55,840
moje życie naprawdę było
do tej pory za szybkie.

1756
01:42:56,800 --> 01:42:57,840
[emocjonalnie] I…

1757
01:42:58,440 --> 01:42:59,600
strasznie puste.

1758
01:43:01,120 --> 01:43:01,960
Bez ciebie.

1759
01:43:06,120 --> 01:43:07,040
Przepraszam.

1760
01:43:09,800 --> 01:43:10,720
Nie wyjeżdżaj.

1761
01:43:11,720 --> 01:43:12,880
Może pojedziesz z nami?

1762
01:43:13,960 --> 01:43:15,560
Spędzimy ten weekend razem.

1763
01:43:15,640 --> 01:43:16,760
Jaki weekend?

1764
01:43:17,760 --> 01:43:19,560
Wiktor mówił, że jedziecie na rok.

1765
01:43:19,640 --> 01:43:20,960
[zaskoczony] Jaki rok?

1766
01:43:21,040 --> 01:43:23,000
[wzdycha ze zrozumieniem]

1767
01:43:23,080 --> 01:43:25,000
On chyba od początku miał taki plan.

1768
01:43:25,080 --> 01:43:27,480
Nie, jedziemy tylko na rozmowę. Na razie.

1769
01:43:28,760 --> 01:43:29,640
Potem zobaczymy.

1770
01:43:30,920 --> 01:43:32,200
To jak?

1771
01:43:33,840 --> 01:43:35,320
Spędzisz ze mną ten weekend?

1772
01:43:35,840 --> 01:43:36,840
A potem

1773
01:43:36,920 --> 01:43:38,040
każdy następny?

1774
01:43:40,560 --> 01:43:43,960
Myślałam, że lubisz,
jak wszystko się dzieje powoli.

1775
01:43:45,200 --> 01:43:46,400
Nie wszystko.

1776
01:43:49,800 --> 01:43:50,840
Odwróć się.

1777
01:43:51,520 --> 01:43:53,160
[szczęśliwy, emocjonalny śmiech]

1778
01:43:59,480 --> 01:44:02,320
[szczeka]

1779
01:44:02,400 --> 01:44:04,760
Musimy już jechać. Yy…

1780
01:44:05,320 --> 01:44:07,360
- Gdzie masz rzeczy?
- [śmiech] Nie mam.

1781
01:44:07,440 --> 01:44:08,400
Dobra, to jedziemy.

1782
01:44:12,040 --> 01:44:14,080
Możemy z psem? Super.

1783
01:44:14,160 --> 01:44:19,240
[„Rzuć to wszystko co złe”
Zbigniewa Wodeckiego]

1784
01:44:25,240 --> 01:44:30,760
<i>♪ Rzuć to wszystko, wszystko, co złe</i>
<i>Co gnębi cię ♪</i>

1785
01:44:33,040 --> 01:44:38,560
<i>♪ Zostaw troski za sobą gdzieś</i>
<i>I ze mną pędź ♪</i>

1786
01:44:38,640 --> 01:44:40,440
<i>♪ Właśnie ze mną ♪</i>

1787
01:44:40,520 --> 01:44:43,360
<i>♪ Ty ze mną obok, ja z tobą ♪</i>

1788
01:44:44,400 --> 01:44:48,280
<i>♪ Niech szampan strzeli nam na drogę ♪</i>

1789
01:44:48,360 --> 01:44:55,160
<i>♪ Zwyczajne w nadzwyczajne</i>
<i>znów odmieńmy dni ♪</i>

1790
01:45:09,200 --> 01:45:11,000
<i>♪ Słuchaj, proszę ♪</i>

1791
01:45:11,080 --> 01:45:13,960
<i>♪ Niech inni w grudniu</i>
<i>My w kwietniu ♪ </i>

1792
01:45:14,880 --> 01:45:18,800
<i>♪ Niech inni w deszczu</i>
<i>Lecz my słoneczni ♪ </i>

1793
01:45:18,880 --> 01:45:24,880
<i>♪ I w kolorowe zmieńmy te bezbarwne sny ♪ </i>

1794
01:46:00,360 --> 01:46:03,160
<i>♪ Uwierz nagle w różowy czas ♪</i>

1795
01:46:03,240 --> 01:46:06,120
<i>♪ Przecież mnie masz ♪</i>

1796
01:46:07,880 --> 01:46:10,680
<i>♪ Rzuć to wszystko, zostaw, co złe ♪</i>

1797
01:46:10,760 --> 01:46:15,400
<i>♪ Lepiej już mnie</i>
<i>Mnie pokochaj ♪</i>

1798
01:46:15,480 --> 01:46:18,360
<i>♪ Niech inni w grudniu</i>
<i>My w kwietniu ♪ </i>

1799
01:46:19,280 --> 01:46:23,200
<i>♪ Niech inni w deszczu</i>
<i>Lecz my słoneczni ♪ </i>

1800
01:46:23,280 --> 01:46:28,720
<i>♪ I w kolorowe zmieńmy te bezbarwne sny ♪</i>

1801
01:46:43,520 --> 01:46:45,240
<i>♪ Słuchaj, proszę ♪</i>

1802
01:46:45,320 --> 01:46:47,880
<i>♪ Co było, przeszło, nie wróci ♪</i>

1803
01:46:49,000 --> 01:46:52,480
<i>♪ Wczorajszy smutek niech już nie smuci ♪</i>

1804
01:46:53,040 --> 01:46:58,960
<i>♪ Wiec zostaw, zostaw wszystko</i>
<i>I zatrzymaj mnie ♪</i>

1805
01:47:19,400 --> 01:47:22,920
[piosenka się kończy]



