1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:17,583 --> 00:01:22,666
[chór] <i>♪ Uwielbiajcie razem ze mną Pana ♪</i>

4
00:01:22,750 --> 00:01:27,916
<i>♪ Wspólnie wywyższajmy Jego imię ♪</i>

5
00:01:28,000 --> 00:01:34,291
<i>♪ Szukałem pomocy u Pana</i>
<i>A On mnie wysłuchał ♪</i>

6
00:01:34,375 --> 00:01:39,708
<i>♪ I uwolnił od wszelkiej trwogi ♪</i>

7
00:01:39,791 --> 00:01:45,458
<i>♪ Skosztujcie i zobaczcie ♪</i>

8
00:01:45,541 --> 00:01:49,958
<i>♪ Jak dobry jest Pan ♪</i>

9
00:01:50,041 --> 00:01:55,500
<i>♪ Skosztujcie i zobaczcie ♪</i>

10
00:01:55,583 --> 00:02:00,583
<i>♪ Jak dobry jest Pan ♪</i>

11
00:02:01,083 --> 00:02:06,416
<i>♪ Wiele nieszczęść</i>
<i>Spada na sprawiedliwego ♪</i>

12
00:02:06,500 --> 00:02:11,750
<i>♪ Lecz ze wszystkich Pan go wybawia ♪</i>

13
00:02:11,833 --> 00:02:16,458
<i>♪ On czuwa nad każdą jego kością ♪</i>

14
00:02:16,541 --> 00:02:22,000
<i>♪ Ani jedna z nich nie zostanie złamana ♪</i>

15
00:02:22,833 --> 00:02:24,125
[dzwonki liturgiczne]

16
00:02:24,208 --> 00:02:28,833
<i>♪ Skosztujcie i zobaczcie ♪</i>

17
00:02:28,916 --> 00:02:33,041
Ty, to jest ten dziwak z Sopotu.
A nasz proboszcz to gdzie?

18
00:02:33,125 --> 00:02:38,333
<i>♪ Skosztujcie i zobaczcie ♪</i>

19
00:02:38,416 --> 00:02:44,791
<i>♪ Jak dobry jest Pan ♪</i>

20
00:02:47,166 --> 00:02:48,583
Drzwi z tyłu zamknęłaś?

21
00:02:49,916 --> 00:02:54,416
[kobieta, szeptem] Moja wina, moja wina,
moja bardzo wielka wina.

22
00:02:54,500 --> 00:02:56,458
[niepokojąca muzyka]

23
00:02:58,291 --> 00:03:00,708
[piosenka „Gniew” rapera Kukona]

24
00:03:02,250 --> 00:03:03,916
<i>♪ Może nie wybrałem źle</i>
<i>Czy to problem? ♪</i>

25
00:03:04,000 --> 00:03:06,041
<i>♪ Nie wiem, co dobre, co złe</i>
<i>Stoję przed Bogiem ♪</i>

26
00:03:06,125 --> 00:03:08,625
<i>♪ I kapie mi krew na spodnie</i>
<i>I czuję twój gniew na sobie ♪</i>

27
00:03:08,708 --> 00:03:10,125
<i>♪ I to nie mój pech ♪</i>

28
00:03:10,208 --> 00:03:13,291
<i>♪ Jak bardzo było ci tam niewygodnie</i>
<i>Na skórzanej sofie z piwem i jointem ♪</i>

29
00:03:13,375 --> 00:03:16,083
<i>♪ To dzisiaj sobie odpoczniesz</i>
<i>Chcę zrobić to mocniej ♪</i>

30
00:03:16,166 --> 00:03:19,416
<i>♪ Żyjemy w Polsce, liczymy forsę</i>
<i>Kupuję dolce, kupuję porsche ♪</i>

31
00:03:19,500 --> 00:03:22,416
<i>♪ Kupuję jej, co chcę, jak ojciec</i>
<i>Prowadzimy wojnę ♪</i>

32
00:03:22,500 --> 00:03:24,166
<i>♪ Zginiesz na froncie, chłopcze ♪</i>

33
00:03:24,250 --> 00:03:27,500
<i>♪ Nawet jak tego nie pojmiesz</i>
<i>To mogą zrobić ci krzywdę ♪</i>

34
00:03:27,583 --> 00:03:29,750
<i>♪ I stracisz pieniądze</i>
<i>Zdecyduj mądrze ♪</i>

35
00:03:29,833 --> 00:03:32,958
<i>♪ Poczuj mój gniew</i>
<i>Kiedy zaczynam się palić ♪</i>

36
00:03:33,041 --> 00:03:36,500
<i>♪ Nic nie jest fair</i>
<i>Ale gramy z zasadami ♪</i>

37
00:03:36,583 --> 00:03:39,291
<i>♪ Jak nie ogarniesz się</i>
<i>To zgnijesz za kratami ♪</i>

38
00:03:39,375 --> 00:03:41,916
<i>♪ W ten sposób nic nie ugramy</i>
<i>Synu, czaisz? ♪</i>

39
00:03:42,000 --> 00:03:43,375
Złodzieje! Pomocy!

40
00:03:43,458 --> 00:03:46,458
<i>♪ Poczuj mój gniew</i>
<i>Kiedy zaczynam się palić ♪</i>

41
00:03:46,541 --> 00:03:49,208
<i>♪ Nic nie jest fair</i>
<i>Ale gramy z zasadami ♪</i>

42
00:03:49,791 --> 00:03:52,666
<i>♪ Jak nie ogarniesz się</i>
<i>To zgnijesz za kratami ♪</i>

43
00:03:52,750 --> 00:03:55,708
<i>♪ W ten sposób nic nie ugramy</i>
<i>Synu, czaisz? ♪</i>

44
00:03:55,791 --> 00:03:58,041
[echo] <i>♪ Czaisz? Czaisz? ♪</i>

45
00:03:58,125 --> 00:04:01,750
<i>♪ Nie jestem dobry, nie jestem zły</i>
<i>Choć czasem mam humor jak diabeł ♪</i>

46
00:04:01,833 --> 00:04:05,333
<i>♪ Zrobiliśmy chatę i wszystko wciąż żyje</i>
<i>Traktujemy to jak zabawę ♪</i>

47
00:04:05,416 --> 00:04:08,166
<i>♪ Lubię, gdy zdejmujesz Pradę</i>
<i>I mówisz mi prawdę, a ja palę trawę ♪</i>

48
00:04:08,250 --> 00:04:12,083
<i>♪ Wszystko, co nagrałem, było zabawne</i>
<i>Trochę rozbawiłem tym fanek ♪</i>

49
00:04:12,166 --> 00:04:15,250
<i>♪ Trochę pobawiłem się szmalem</i>
<i>Dziś trochę inaczej patrzę na życie ♪</i>

50
00:04:15,333 --> 00:04:18,541
<i>♪ Pewnie dostałem tą szansę</i>
<i>Którą też macie, bo tak jest na streecie ♪</i>

51
00:04:18,625 --> 00:04:21,583
<i>♪ Bez niespodzianek</i>
<i>O szóstej nad ranem, jak towar na klicie ♪</i>

52
00:04:21,666 --> 00:04:24,875
<i>♪ Zamykaj oczy, już koniec zabawy</i>
<i>To tylko życie ♪</i>

53
00:04:31,291 --> 00:04:32,500
[jęk]

54
00:04:32,583 --> 00:04:34,583
[muzyka cichnie]

55
00:04:39,000 --> 00:04:41,416
[podniosła muzyka religijna]

56
00:05:04,208 --> 00:05:06,833
[sygnał otwierania drzwi]

57
00:05:12,375 --> 00:05:13,791
[zamykanie drzwi]

58
00:05:15,375 --> 00:05:17,250
[sygnał otwierania drzwi]

59
00:05:21,291 --> 00:05:22,875
[zamykanie drzwi]

60
00:05:28,125 --> 00:05:29,833
[z celi] O, siemano, Patryczek.

61
00:05:29,916 --> 00:05:31,916
- Znowu tutaj?
- Spokój tam.

62
00:05:33,208 --> 00:05:34,458
[zamykanie drzwi]

63
00:05:41,708 --> 00:05:43,250
[zamykanie drzwi]

64
00:05:43,333 --> 00:05:44,291
Pod ścianę tam.

65
00:05:50,500 --> 00:05:51,708
I wchodzisz.

66
00:05:55,500 --> 00:05:56,500
Wypierdalaj.

67
00:05:57,333 --> 00:05:59,375
Słyszałeś? Wypierdalaj.

68
00:06:03,916 --> 00:06:05,666
[zamykanie drzwi]

69
00:06:13,833 --> 00:06:14,833
[Patryk] <i>Szacunek.</i>

70
00:06:14,916 --> 00:06:16,708
[rytmiczna muzyka]

71
00:06:16,791 --> 00:06:18,583
<i>Bez tego masz tu przejebane.</i>

72
00:06:18,666 --> 00:06:22,666
[piosenka po angielsku –
„Good Luck” duetu Broken Bells]

73
00:06:22,750 --> 00:06:24,875
<i>Jesteś niepotrzebny i samotny.</i>

74
00:06:26,333 --> 00:06:27,708
<i>Jak ten klecha.</i>

75
00:06:30,916 --> 00:06:33,083
<i>Nie dość, że ledwo widział, ledwo łaził,</i>

76
00:06:33,666 --> 00:06:35,291
<i>to jeszcze był wygadany.</i>

77
00:06:36,458 --> 00:06:37,500
<i>I obcy.</i>

78
00:06:40,583 --> 00:06:45,708
<i>A w moim mieście jak nie jesteś swój,</i>
<i>to za bardzo nie pogadasz.</i>

79
00:06:48,875 --> 00:06:50,750
<i>Jak się tu ludzie uprą,</i>

80
00:06:51,416 --> 00:06:53,250
<i>to nawet Bóg wymięka.</i>

81
00:06:56,250 --> 00:06:58,166
<i>Ale, o dziwo, on nie wymiękał.</i>

82
00:06:58,833 --> 00:07:01,458
<i>Człapał tam, dokąd nikt nie chciał.</i>

83
00:07:02,583 --> 00:07:04,000
<i>Całe życie miał pod górę.</i>

84
00:07:04,833 --> 00:07:08,250
<i>Dlatego poszedł pogadać z tymi,</i>
<i>z którymi nikt już nie chciał gadać.</i>

85
00:07:08,333 --> 00:07:10,875
- A gębę do palenia ma?
- [mruczy potakująco]

86
00:07:10,958 --> 00:07:12,625
No to całe szczęście.

87
00:07:13,333 --> 00:07:15,125
No, mocno. No ciągnij pan.

88
00:07:15,708 --> 00:07:16,958
No, dobrze.

89
00:07:17,875 --> 00:07:19,000
Witam serdecznie.

90
00:07:19,083 --> 00:07:22,416
[jąka się] No to jak śpiewają
na naszych pielgrzymkach:

91
00:07:22,500 --> 00:07:26,208
<i>♪ Ognia daj fajce mej, niechaj płonie ♪</i>

92
00:07:26,291 --> 00:07:29,166
<i>♪ Ognia daj fajce mej, alleluja… ♪</i>

93
00:07:29,250 --> 00:07:31,541
- [kobieta] Szczęść Boże!
- Witam serdecznie.

94
00:07:31,625 --> 00:07:34,791
[Patryk]<i> Jemu szans nie dawali</i>
<i>od samego początku,</i>

95
00:07:34,875 --> 00:07:37,500
<i>bo po urodzeniu ważył niecały kilogram.</i>

96
00:07:37,583 --> 00:07:40,583
[ksiądz] <i>Teraz masz takie wakacyjki.</i>

97
00:07:40,666 --> 00:07:43,291
A jak, pewnie. Odpoczywaj sobie.

98
00:07:43,375 --> 00:07:46,333
[Patryk] <i>Może dlatego ciągnęło go</i>
<i>do takich bez szans.</i>

99
00:07:46,416 --> 00:07:48,750
Jeszcze się w życiu nachodzisz.

100
00:07:48,833 --> 00:07:51,708
Czternaście dni po owulacji,

101
00:07:51,791 --> 00:07:54,750
podczas której można strzelić gola,
no chyba że w gumie.

102
00:07:54,833 --> 00:07:58,666
- [z tyłu] Nic się nie stało…
- Świetnie. Wygrywasz dół od pidżamy.

103
00:07:59,250 --> 00:08:01,500
[Patryk] <i>Kogo obchodzą dresy w zawodówce?</i>

104
00:08:02,333 --> 00:08:03,541
<i>A on ich kupił.</i>

105
00:08:05,166 --> 00:08:07,916
- Wypierniczaj stąd!
- <i>To było nasze pierwsze spotkanie.</i>

106
00:08:08,000 --> 00:08:11,250
- Słyszysz, co do ciebie powiedziałem?
- <i>Ale on tego nie pamiętał.</i>

107
00:08:11,333 --> 00:08:12,583
<i>Mam taką nadzieję.</i>

108
00:08:12,666 --> 00:08:15,291
[chłopak] <i>Jak nas zobaczy,</i>
<i>to kropnie normalnie, nie?</i>

109
00:08:15,375 --> 00:08:18,416
[kobieta] Może już nie gadajcie, co?
Wyciszcie telefony.

110
00:08:18,500 --> 00:08:20,791
[ksiądz] I przestańcie mi tu
rzucać mięsem,

111
00:08:21,583 --> 00:08:24,125
bo poproszę panią Anię,
żeby wam lewatywę zrobiła.

112
00:08:24,208 --> 00:08:26,208
[chłopcy jęczą i chichoczą]

113
00:08:27,666 --> 00:08:29,916
[chłopak] Ja pierdolę,
no rower nas wyprzedza.

114
00:08:31,708 --> 00:08:33,875
[Patryk] <i>On jeden nie olał tych chłopaków.</i>

115
00:08:35,875 --> 00:08:38,916
<i>A oni nie olali jego,</i>
<i>gdy poprosił o pomoc.</i>

116
00:08:40,250 --> 00:08:44,541
<i>Wiedział, że po tym, co zobaczą,</i>
<i>włączy im się gruba rozkmina.</i>

117
00:08:44,625 --> 00:08:46,625
[muzyka cichnie]

118
00:08:48,375 --> 00:08:52,583
Uważaj. No tylko nie połam tego łóżka,
zanim w ogóle to wszystko się stanie, tak?

119
00:08:52,666 --> 00:08:53,916
- Powoli.
- Idziemy.

120
00:08:54,000 --> 00:08:56,708
- A czy ty wziąłeś ten materac?
- Tak, ja go mam.

121
00:08:57,958 --> 00:08:59,666
Dobry wieczór, panie Brunonie.

122
00:09:02,000 --> 00:09:03,000
Ksiądz Jan.

123
00:09:10,208 --> 00:09:11,541
Jak się pan czuje?

124
00:09:11,625 --> 00:09:12,916
[mruczy]

125
00:09:16,291 --> 00:09:17,625
Rozkładajcie, chłopcy.

126
00:09:23,416 --> 00:09:24,583
Boli, tak?

127
00:09:25,166 --> 00:09:26,166
[Brunon stęka]

128
00:09:26,250 --> 00:09:29,625
Rozumiem, że boli.
Dobrze, już się tym zajmujemy.

129
00:09:31,666 --> 00:09:32,541
Ania…

130
00:09:55,583 --> 00:09:58,458
- [Jan] Ale masakra!
- Zatrzymaj auto.

131
00:10:00,166 --> 00:10:03,791
Ale… coś się stało? Aniu!

132
00:10:04,583 --> 00:10:07,625
Yyy… Dziękuję ci!
Dziękuję ci za twoje poświę…

133
00:10:18,500 --> 00:10:20,750
Aniu, dziękuję ci z całego serca.

134
00:10:20,833 --> 00:10:23,666
- Słyszysz? Za twój poświęcony czas.
- Jan, daj spokój.

135
00:10:23,750 --> 00:10:26,833
- Za trzy godziny zaczynam dyżur.
- No ja ciebie rozumiem.

136
00:10:26,916 --> 00:10:29,625
Ale co ja mogę więcej zrobić?

137
00:10:29,708 --> 00:10:32,708
Nie mamy pieniędzy,
nie mamy leków, nie mamy opatrunków.

138
00:10:33,416 --> 00:10:34,791
- Nie mamy nic.
- No wiem.

139
00:10:34,875 --> 00:10:37,666
Naprawdę,
dziękuję ci z całego serca, Aniu.

140
00:10:38,458 --> 00:10:40,125
[Patryk] <i>Anka miała rację.</i>

141
00:10:40,208 --> 00:10:43,541
<i>To jeżdżące gratem hospicjum domowe</i>
<i>było porażką.</i>

142
00:10:43,625 --> 00:10:46,416
<i>Wtedy Jan pojechał po bandzie.</i>

143
00:10:46,500 --> 00:10:49,666
- Synku, zwariowałeś.
- Ja nie mówię nie, nie mówię tak.

144
00:10:49,750 --> 00:10:52,625
Co ty w ogóle wiesz
o prowadzeniu takiej instytucji?

145
00:10:52,708 --> 00:10:55,375
Magda, weź go,
bo normalnie zaraz nie wytrzymam.

146
00:10:55,458 --> 00:10:58,166
Co ty wiesz o zabijaniu?
Ty stara dupa jesteś.

147
00:10:58,250 --> 00:11:02,500
Naprawdę myślisz, że Jan pozwoli sobie
dyktować, co ma robić, a czego nie?

148
00:11:03,458 --> 00:11:06,208
- Dwadzieścia lat ignorował nasze rady.
- [cichy śmiech]

149
00:11:09,208 --> 00:11:10,666
Nie masz dość kłopotów?

150
00:11:13,291 --> 00:11:15,958
A co… A to jest to winko z dyskontu?

151
00:11:16,041 --> 00:11:19,000
- Daj spróbować.
- Tak, już. Proszę.

152
00:11:19,083 --> 00:11:20,083
Promocja.

153
00:11:21,083 --> 00:11:22,083
Poproszę.

154
00:11:23,291 --> 00:11:26,958
- Siekiera…
- Poleci. Poleci to winko.

155
00:11:30,750 --> 00:11:31,750
Po pierwsze,

156
00:11:32,750 --> 00:11:38,333
to chciałem wam podziękować
za wasze wsparcie,

157
00:11:39,875 --> 00:11:41,583
a po drugie…

158
00:11:42,125 --> 00:11:43,208
O, jest.

159
00:11:44,458 --> 00:11:46,583
A po drugie, to…

160
00:11:48,833 --> 00:11:51,208
- [matka] Nie pchaj paluchów tu.
- [Jan] Mama…

161
00:11:51,291 --> 00:11:53,166
- Przypalonego ci dam.
- No, tego daj.

162
00:11:53,250 --> 00:11:54,416
„Po drugie”?

163
00:11:55,041 --> 00:11:57,750
- [Jan, po francusku] Dziękuję bardzo.
- [matka mruczy]

164
00:11:58,250 --> 00:12:02,500
[po polsku] A po drugie z tym ignorowaniem
to bym tak znowuż nie przesadzał,

165
00:12:02,583 --> 00:12:06,791
bo bardzo sobie cenię wasze zdanie.

166
00:12:06,875 --> 00:12:09,833
[Magda] No ale w ogóle nie słuchasz.
[chichocze]

167
00:12:11,666 --> 00:12:13,208
A po trzecie… Filip!

168
00:12:16,291 --> 00:12:21,458
To chyba nie jest
jakaś taka wiedza tajemna. Prawda?

169
00:12:21,541 --> 00:12:22,958
Magda, co on tam robi?

170
00:12:23,041 --> 00:12:26,000
- Drzwi, tak, wstawiasz? Okna?
- [Magda chichocze]

171
00:12:26,083 --> 00:12:27,375
Dach?

172
00:12:28,750 --> 00:12:30,625
- I stoi.
- [Filip śmieje się]

173
00:12:30,708 --> 00:12:34,083
No to jest
troszeczkę bardziej skomplikowane.

174
00:12:34,166 --> 00:12:35,541
[mruczy wątpiąco]

175
00:12:35,625 --> 00:12:40,125
Jak ty potrafisz to zrobić,
to na pewno nie jest to takie trudne.

176
00:12:40,208 --> 00:12:43,458
[ze śpiewną intonacją]
Na pewno nie tak jak twoja praca.

177
00:12:43,541 --> 00:12:46,125
- [dzwoni telefon]
- [Jan] Powołanie, gałganie.

178
00:12:46,208 --> 00:12:49,166
- Dzwoni ci! Dzwoni ci!
- Weź mi tutaj troszeczkę dolej.

179
00:12:52,708 --> 00:12:54,541
[telefon nadal dzwoni]

180
00:12:54,625 --> 00:12:56,625
[sygnał odrzuconego połączenia]

181
00:12:59,916 --> 00:13:01,708
- Na zdrowie.
- [ojciec cmoka]

182
00:13:02,416 --> 00:13:05,166
[Jan] <i>Momencik. Proszę mnie posłuchać.</i>

183
00:13:05,250 --> 00:13:08,166
[arcybiskup] <i>Masz odbierać,</i>
<i>jak do ciebie dzwonię!</i>

184
00:13:08,250 --> 00:13:13,916
Przypominam ci, że jako kapłani
ślubowaliśmy skromność i pokorę.

185
00:13:14,000 --> 00:13:19,833
<i>- Jesteśmy sługami bożymi! Sługami!</i>
- Służymy ludziom, jak Chrystus.

186
00:13:19,916 --> 00:13:23,916
U mnie żadnego hospicjum bez mojej zgody
nie zbudujesz. Rozumiesz, kurwa!?

187
00:13:24,708 --> 00:13:28,416
- [dźwięk odkładanej słuchawki]
- Z Panem Bogiem.

188
00:13:38,791 --> 00:13:40,791
[spokojna muzyka]

189
00:13:49,291 --> 00:13:50,958
[Patryk] <i>Miał swojego idola.</i>

190
00:13:52,500 --> 00:13:53,958
Jerzy, proszę cię.

191
00:13:54,041 --> 00:13:56,125
<i>Nazywał się Popiełuszko.</i>

192
00:13:56,208 --> 00:13:59,708
Błagam cię. Zabierz ode mnie ten strach.

193
00:13:59,791 --> 00:14:02,125
[piosenka „Nie zrozumie nas”
Dawida Karpiuka]

194
00:14:02,208 --> 00:14:05,750
<i>♪ Została jeszcze jedna chwila ♪</i>

195
00:14:07,708 --> 00:14:11,875
<i>♪ Świat się dla nas nie zatrzymał ♪</i>

196
00:14:13,083 --> 00:14:16,916
<i>♪ Próbuję szukać w sobie słów ♪</i>

197
00:14:18,583 --> 00:14:21,750
[Patryk] <i>I jednego dnia po prostu ruszył.</i>

198
00:14:21,833 --> 00:14:24,291
[muzyka nabiera tempa]

199
00:14:24,375 --> 00:14:27,583
<i>♪ Co się z nami stanie, nie wiem ♪</i>

200
00:14:27,666 --> 00:14:29,875
<i>Zdobył działkę, dostał kredyt.</i>

201
00:14:29,958 --> 00:14:32,041
<i>♪ Ty wiesz, że mówię to do ciebie ♪</i>

202
00:14:32,125 --> 00:14:34,291
<i>A jego wielkie marzenie</i>
<i>zaczęło się kręcić.</i>

203
00:14:35,083 --> 00:14:38,541
<i>I cały czas robił to, co robił od zawsze.</i>

204
00:14:46,166 --> 00:14:49,791
<i>♪ I będę, i będę przy tobie ♪</i>

205
00:14:51,666 --> 00:14:55,583
<i>♪ I może kiedyś ci opowiem ♪</i>

206
00:14:57,250 --> 00:15:01,666
<i>♪ Jak pięknie z góry widać świat ♪</i>

207
00:15:04,375 --> 00:15:09,791
<i>♪ Nie zrozumie nas ♪</i>

208
00:15:09,875 --> 00:15:15,291
<i>♪ Nie zrozumie nas ♪</i>

209
00:15:15,375 --> 00:15:20,875
<i>♪ Nie zrozumie nas ♪</i>

210
00:15:20,958 --> 00:15:25,791
<i>♪ Kto nie płakał</i>
<i>Nie płakał, nie płakał ♪</i>

211
00:15:26,416 --> 00:15:32,083
<i>♪ Nie zrozumie nas ♪</i>

212
00:15:32,166 --> 00:15:37,375
<i>♪ Nie zrozumie nas ♪</i>

213
00:15:37,458 --> 00:15:43,000
<i>♪ Nie zrozumie nas ♪</i>

214
00:15:43,083 --> 00:15:47,791
<i>♪ Kto nie płakał</i>
<i>Nie płakał, nie płakał ♪</i>

215
00:15:49,875 --> 00:15:51,666
[muzyka cichnie]

216
00:15:51,750 --> 00:15:53,583
<i>W końcu przestał się bać.</i>

217
00:15:56,208 --> 00:15:57,666
<i>Nikogo nie olał.</i>

218
00:15:58,333 --> 00:15:59,541
<i>Poza sobą.</i>

219
00:16:03,041 --> 00:16:05,416
[zniekształcone, głośne dźwięki]

220
00:16:09,041 --> 00:16:12,208
[głośne dyszenie Jana]

221
00:16:30,541 --> 00:16:34,916
[sygnał połączenia]

222
00:16:35,000 --> 00:16:37,750
[Jan – z oddali]
Witam serdecznie. Ksiądz Jan Kaczkowski.

223
00:16:37,833 --> 00:16:41,916
Yy… Wie pani co, ja jednak zrobię
ten rezonans magnetyczny.

224
00:16:54,500 --> 00:16:56,333
A wyniki kiedy będą?

225
00:16:57,000 --> 00:16:59,916
[oschle] Będą, kiedy będą.
Proszę pytać na recepcji.

226
00:17:05,333 --> 00:17:08,583
Aha, czyli na recepcji…

227
00:17:08,666 --> 00:17:10,083
Dobrze, dziękuję.

228
00:17:21,958 --> 00:17:23,583
[kobieta] Kartą czy gotóweczką?

229
00:17:41,041 --> 00:17:43,750
[dźwięki terminala płatniczego]

230
00:18:07,625 --> 00:18:10,916
No to żeś dał, Jerzy, z grubej rury.

231
00:18:14,291 --> 00:18:16,291
Teraz mnie z tego wyciągaj.

232
00:18:22,250 --> 00:18:26,000
[mężczyzna]
<i>W prawej półkuli glioblastoma G4.</i>

233
00:18:26,083 --> 00:18:28,250
<i>Glejak czwartego stopnia.</i>

234
00:18:29,208 --> 00:18:32,291
- W jakim wieku jest brat?
- Trzydzieści pięć.

235
00:18:33,958 --> 00:18:38,583
Pół roku. Każdy następny dzień
to będzie rekord świata.

236
00:18:39,125 --> 00:18:40,208
Niestety.

237
00:18:41,958 --> 00:18:42,958
Rozumiem.

238
00:18:44,916 --> 00:18:47,541
Dziękuję, profesorze,
i przepraszam za najście.

239
00:18:47,625 --> 00:18:50,833
- Dziadek, naprawisz mi konika?
- Już idę.

240
00:18:50,916 --> 00:18:52,375
- Do widzenia.
- Do widzenia…

241
00:18:52,458 --> 00:18:54,458
Zaraz zoperujemy. Chodź.

242
00:19:13,750 --> 00:19:15,583
[wzdycha z irytacją]

243
00:19:17,083 --> 00:19:20,375
Gdybyś przestał ruszać łepetyną,
byłoby prościej.

244
00:19:21,166 --> 00:19:26,250
[Jan] No, gdybyś mnie spłodził
bez wady wzroku, to nie musiałbym ruszać.

245
00:19:29,166 --> 00:19:34,083
Może wreszcie bym się dowiedział,
czy jestem tak przystojny jak Brad Pitt,

246
00:19:34,166 --> 00:19:35,666
jak twierdzi mama.

247
00:20:01,750 --> 00:20:05,625
[Patryk] <i>Życie nie jest sprawiedliwe.</i>
<i>Są tylko wyroki.</i>

248
00:20:08,083 --> 00:20:09,833
<i>Jan dostał straszny wyrok.</i>

249
00:20:09,916 --> 00:20:12,708
[sygnał otwierania drzwi]

250
00:20:14,458 --> 00:20:16,541
- [zamykanie drzwi]
- <i>A mój wyrok?</i>

251
00:20:18,000 --> 00:20:19,041
<i>Zawiasy.</i>

252
00:20:21,500 --> 00:20:23,791
<i>Przynajmniej na razie miałem spokój.</i>

253
00:20:24,833 --> 00:20:27,041
Jan, jak ty się czujesz po tej operacji?

254
00:20:31,041 --> 00:20:34,000
No, szału nie ma. Jest rak.

255
00:20:34,750 --> 00:20:36,333
Mhm, to ładne.

256
00:20:37,958 --> 00:20:40,666
Może tak zatytułujemy naszą książkę, co?

257
00:20:42,625 --> 00:20:43,958
No słuchaj, czemu nie?

258
00:20:45,250 --> 00:20:48,208
Ja już nie mam nic do stracenia.
Ty myśl o sobie.

259
00:20:49,875 --> 00:20:51,083
Mnie się podoba.

260
00:20:57,083 --> 00:20:58,208
No, okładka.

261
00:21:02,833 --> 00:21:05,083
[ojciec] Przyszedł tu ten czerwony kolega.

262
00:21:06,875 --> 00:21:09,958
Wstawaj. No. Powoli.

263
00:21:49,791 --> 00:21:52,500
Jesteś zwykłym narcyzem i dziwakiem.

264
00:21:53,208 --> 00:21:56,625
To twoje hospicjum
to jest czyste bezprawie.

265
00:22:02,958 --> 00:22:04,125
[matka] Napij się.

266
00:22:06,125 --> 00:22:07,541
- Dziękuję.
- Spokój.

267
00:22:11,916 --> 00:22:14,333
Do tego jeszcze lansujesz się na chorobie.

268
00:22:15,750 --> 00:22:17,750
[cicha, pełna napięcia muzyka]

269
00:22:30,666 --> 00:22:31,666
Dlaczego…

270
00:22:36,708 --> 00:22:38,333
arcybiskup to robi?

271
00:22:41,125 --> 00:22:42,541
[stanowczo] Momencik.

272
00:22:51,500 --> 00:22:53,000
Hospicjum…

273
00:22:54,791 --> 00:22:57,583
jest stowarzyszeniem świeckim.

274
00:22:59,208 --> 00:23:04,333
I owszem, posiłkuje się nauką Kościoła,
ale nie wolą księży.

275
00:23:05,500 --> 00:23:08,875
I teraz, żeby było jasne…

276
00:23:15,083 --> 00:23:16,208
Ja się…

277
00:23:19,083 --> 00:23:24,375
naprawdę nie interesuję tym,
ile, skąd arcybiskup ma…

278
00:23:26,000 --> 00:23:27,416
tyle posiadłości.

279
00:23:28,166 --> 00:23:29,875
Jak śmiesz!

280
00:23:29,958 --> 00:23:33,000
[stanowczo] Nie interesuje mnie to.

281
00:23:37,666 --> 00:23:43,458
Tak, jak nie interesuje mnie
arcybiskupa alkoholizm.

282
00:23:51,833 --> 00:23:54,666
I, z całym szacunkiem,
prosiłbym o to samo.

283
00:24:04,500 --> 00:24:05,916
Z Panem Bogiem.

284
00:24:06,833 --> 00:24:12,375
[po francusku]
Mamo! Ty też czujesz zapach siarki?

285
00:24:14,041 --> 00:24:15,958
[po francusku] Może i czuję.

286
00:24:16,041 --> 00:24:20,083
Jak ten pan wyjdzie, to przewietrzymy.

287
00:24:21,291 --> 00:24:23,166
[ojciec, po polsku] Do widzenia panu.

288
00:24:26,291 --> 00:24:28,125
[po polsku] I tyle z chwały Rzymu.

289
00:24:31,083 --> 00:24:32,291
Co tam, Ziuk?

290
00:24:33,958 --> 00:24:34,958
Będzie?

291
00:24:41,416 --> 00:24:44,791
Pablo, kurwa. Ile my się znamy?

292
00:24:55,000 --> 00:24:56,000
Masz tydzień.

293
00:25:04,666 --> 00:25:06,666
[trzaśnięcie drzwi]

294
00:25:16,916 --> 00:25:18,083
[huk silnika]

295
00:25:24,750 --> 00:25:27,708
[walenie do drzwi]

296
00:25:27,791 --> 00:25:28,916
[Patryk] Otwórz!

297
00:25:30,000 --> 00:25:31,916
[walenie do drzwi]

298
00:25:34,916 --> 00:25:41,208
[walenie do drzwi]

299
00:25:46,458 --> 00:25:47,666
Cześć, mamo.

300
00:25:53,666 --> 00:25:55,833
- [matka mruczy niechętnie]
- Kurwa!

301
00:25:59,458 --> 00:26:00,458
[ojciec] No co?

302
00:26:02,291 --> 00:26:05,291
[głośne rozmowy się za oknem]

303
00:26:15,541 --> 00:26:17,625
[Patryk] <i>Ludzie boją się takich jak ja.</i>

304
00:26:18,333 --> 00:26:22,666
<i>A tacy jak ja boją się</i>
<i>listów z czerwonymi pieczątkami.</i>

305
00:26:24,083 --> 00:26:25,833
<i>Ale lepiej szybko je otworzyć.</i>

306
00:26:26,708 --> 00:26:30,750
<i>Bo czasem zamiast lat odsiadki</i>
<i>są w nich tylko godziny.</i>

307
00:26:31,416 --> 00:26:32,833
<i>Godziny pracy.</i>

308
00:26:40,916 --> 00:26:43,916
Tak, ja myślę, że bez problemu.

309
00:26:48,541 --> 00:26:50,375
No wie pani, jak to jest, no…

310
00:26:51,708 --> 00:26:55,083
Dzisiaj jesteś,
jutro cię nie ma, tak że… [śmiech]

311
00:26:55,166 --> 00:26:56,291
[jęki bólu] O Jezus…

312
00:27:11,000 --> 00:27:14,083
[Patryk dyszy nerwowo]

313
00:27:14,166 --> 00:27:16,625
Niech będzie pochwalony Jezus.

314
00:27:19,750 --> 00:27:20,958
No na wieki wieków.

315
00:27:22,000 --> 00:27:24,083
W ramach reso… [jąka się]

316
00:27:30,250 --> 00:27:31,916
Poproszę kroczek do tyłu.

317
00:27:37,291 --> 00:27:40,958
Pan dzisiaj dosyć wyraźnie
zaznacza swoją obecność.

318
00:27:50,750 --> 00:27:53,416
Trzysta sześćdziesiąt godzin
prac społecznych.

319
00:27:54,541 --> 00:27:56,458
Gratuluję. <i>Carpe diem.</i>

320
00:28:00,458 --> 00:28:03,791
A co pan umie robić oprócz łamania prawa?

321
00:28:06,708 --> 00:28:10,625
Ten, no… na budowie robiłem.

322
00:28:11,500 --> 00:28:13,416
Trochę. Co jeszcze robiłem…?

323
00:28:13,500 --> 00:28:14,791
Dobrze, rozumiem.

324
00:28:14,875 --> 00:28:18,291
- A co pan lubi robić?
- Lubię… Mhm…

325
00:28:19,166 --> 00:28:23,208
No tak ogólnie to, co wszyscy:
popić, poruchać, radia posłuchać.

326
00:28:26,166 --> 00:28:29,708
Nie no, zupę księdzu mogę zrobić
z niczego. Coś pomajsterkować.

327
00:28:29,791 --> 00:28:33,791
Dobrze, jutro pan się zgłosi
do pani Ani do biura.

328
00:28:39,750 --> 00:28:41,958
I proszę być wypoczętym.

329
00:28:43,250 --> 00:28:44,875
I trzeźwym jak świnia.

330
00:28:45,875 --> 00:28:48,000
Jedna skarga i wypad.

331
00:28:59,541 --> 00:29:00,541
Proszę.

332
00:29:01,333 --> 00:29:02,333
A dziękuję.

333
00:29:10,333 --> 00:29:12,875
„Popić, poruchać i radia posłuchać”.

334
00:29:14,375 --> 00:29:15,375
Słucham?

335
00:29:22,083 --> 00:29:24,750
[Patryk] <i>Pomyślałem,</i>
<i>że czasem to mam farta.</i>

336
00:29:24,833 --> 00:29:28,208
<i>Jakieś dziadki na kółkach. Jasno, ładnie.</i>

337
00:29:29,291 --> 00:29:31,833
<i>Zamiast pierdla coś jakby urlop.</i>

338
00:29:32,833 --> 00:29:35,500
Ty, młody człowieku.
Chodźże ze mną natychmiast.

339
00:29:42,333 --> 00:29:44,041
No wejdź. Czego się boisz?

340
00:29:44,125 --> 00:29:46,500
Chwyć za biodra. Delikatnie.

341
00:29:47,708 --> 00:29:49,875
Skup się, to wtedy szybko się nauczysz.

342
00:29:52,250 --> 00:29:54,083
Trzymaj, delikatnie.

343
00:29:56,291 --> 00:29:57,291
Dobrze.

344
00:30:04,500 --> 00:30:07,500
[odgłosy wymiotowania]

345
00:30:11,000 --> 00:30:14,166
[Patryk] <i>Nie chciałem tego widzieć.</i>
<i>Nie chciałem tego czuć.</i>

346
00:30:14,250 --> 00:30:16,250
[muzyka klubowa]

347
00:30:17,541 --> 00:30:21,416
<i>Musiałem odreagować</i>
<i>w jakimś normalnym miejscu.</i>

348
00:30:21,500 --> 00:30:23,708
- [głośna muzyka]
- [gwar, krzyki]

349
00:30:37,166 --> 00:30:38,708
[dziewczyna] Puść go!

350
00:30:38,791 --> 00:30:40,125
Co jest, kurwa?

351
00:30:41,458 --> 00:30:44,291
- Pablo, ja cię, kurwa, spłacę!
- Trzy dni!

352
00:30:49,166 --> 00:30:51,375
[radosne okrzyki]

353
00:31:01,083 --> 00:31:02,291
[muzyka urywa się]

354
00:31:04,041 --> 00:31:05,375
Gdzie jest ten gałgan?

355
00:31:07,416 --> 00:31:09,041
[szum morza]

356
00:31:16,416 --> 00:31:17,833
[Jan] Jak tam, Patryk?

357
00:31:20,000 --> 00:31:22,375
Będziesz tak siedział i jarał

358
00:31:22,458 --> 00:31:25,583
czy podejmiesz jakąś męską decyzję
i odpracujesz godziny?

359
00:31:30,166 --> 00:31:31,375
Patryk, proszę cię.

360
00:31:32,250 --> 00:31:35,916
Odpowiedzialność to jest kwestia
doprowadzenia spraw do końca.

361
00:31:36,000 --> 00:31:38,541
Jak coś zaczynasz, to to kończ.

362
00:31:41,291 --> 00:31:43,083
A hospicjum to nie jest…

363
00:31:45,125 --> 00:31:47,541
To nie jest tylko to, co widziałeś.

364
00:31:57,791 --> 00:32:00,083
Jak tam? Dużo jarasz?

365
00:32:00,875 --> 00:32:01,791
Trochę.

366
00:32:01,875 --> 00:32:04,958
A trochę to trochę mniej
czy trochę więcej?

367
00:32:05,875 --> 00:32:06,875
To zależy.

368
00:32:08,458 --> 00:32:10,458
Zależy, jak leży? [śmiech]

369
00:32:14,416 --> 00:32:15,541
A powiedz mi…

370
00:32:17,250 --> 00:32:19,541
Mówiłeś, że lubisz majsterkować.

371
00:32:21,750 --> 00:32:23,166
Coś tam potrafię.

372
00:32:23,250 --> 00:32:25,250
No to jutro…

373
00:32:26,750 --> 00:32:29,791
jak się wyśpisz, oczywiście,
to się zjaw u nas.

374
00:32:37,750 --> 00:32:39,458
Dobra, daj mi tego jointa.

375
00:32:40,916 --> 00:32:43,750
- Tu i tak niektórzy myślą, że jaram.
- A jara ksiądz?

376
00:32:45,625 --> 00:32:47,541
Nie, pierwszy raz. Poważnie mówię.

377
00:32:55,666 --> 00:32:57,666
[Jan nuci radośnie]

378
00:32:58,458 --> 00:32:59,333
O, zobacz!

379
00:33:01,041 --> 00:33:05,208
[Jan] <i>♪ Słoneczko nasze, rozchmurz buzię ♪</i>

380
00:33:06,000 --> 00:33:09,750
<i>♪ Bo nie do twarzy ci w tej chmurze ♪</i>

381
00:33:12,541 --> 00:33:14,875
Do zobaczenia, z Panem Bogiem.

382
00:33:14,958 --> 00:33:16,250
Nie ma za co!

383
00:33:24,708 --> 00:33:25,916
[rytmiczna muzyka]

384
00:33:26,000 --> 00:33:29,541
[Patryk] <i>Może Jan mnie przejrzał na wylot</i>
<i>tym swoim dziwnym okiem?</i>

385
00:33:29,625 --> 00:33:31,250
<i>Ale miałem to gdzieś.</i>

386
00:33:32,250 --> 00:33:34,583
<i>Myślałem, że przykręcę parę śrubek.</i>

387
00:33:34,666 --> 00:33:36,666
<i>Coś pomaluję, przyniosę.</i>

388
00:33:37,291 --> 00:33:41,125
<i>Ale najważniejsze – nie spotkam tu Pabla.</i>

389
00:33:52,916 --> 00:33:55,500
[chichocze] Kurwa…

390
00:34:03,125 --> 00:34:04,458
[muzyka urywa się]

391
00:34:10,000 --> 00:34:12,291
[kobieta, z oburzeniem] Co pan tutaj robi?

392
00:34:14,000 --> 00:34:15,208
Wynocha mi stąd!

393
00:34:16,541 --> 00:34:17,541
Już!

394
00:34:39,541 --> 00:34:40,666
O, Patryk!

395
00:34:41,958 --> 00:34:48,000
Właśnie mijają 24 godziny
od śmierci pana Henryka.

396
00:34:48,958 --> 00:34:51,375
Dlatego gasimy tą świeczkę.

397
00:34:54,625 --> 00:34:57,500
Jak ty się masz? Wszystko dobrze?

398
00:34:59,250 --> 00:35:00,333
Ujdzie.

399
00:35:00,416 --> 00:35:03,208
A ujdzie bardziej na tak
czy bardziej na nie?

400
00:35:04,541 --> 00:35:06,583
Rozumiem. Takie <i>così così.</i>

401
00:35:09,000 --> 00:35:13,500
No a powiedz mi:
myślisz czasami o Panu Bogu?

402
00:35:14,916 --> 00:35:16,583
Myślę, że ma na mnie wyjebane.

403
00:35:19,416 --> 00:35:21,416
[rytmiczna muzyka]

404
00:35:26,125 --> 00:35:27,625
[mężczyzna] Koń C6.

405
00:35:30,125 --> 00:35:33,000
Myślisz, że Pan Bóg ma na kogokolwiek…

406
00:35:34,791 --> 00:35:36,000
[szeptem] wyjebane?

407
00:35:38,291 --> 00:35:39,250
Na mnie ma.

408
00:35:40,083 --> 00:35:42,500
<i>- </i>[Jan] <i>Bo co?</i>
<i>- Bo wie, co zrobiłem.</i>

409
00:35:43,125 --> 00:35:47,083
[Jan] <i>Czy tylko Pan Bóg wie,</i>
<i>co ty żeś w życiu nawywijał?</i>

410
00:35:48,875 --> 00:35:51,083
Dużo pije, to się nazbierało, nie?

411
00:35:52,125 --> 00:35:56,750
[Jan] <i>No chyba z tego, co wiem,</i>
<i>nie jest to żadna wiedza tajemna.</i>

412
00:35:56,833 --> 00:36:00,000
Jedynka – polityka. Dwa – filmy.

413
00:36:00,708 --> 00:36:02,500
Pod ósemką – pornoski.

414
00:36:03,500 --> 00:36:07,250
[Jan] Przecież to ty decydujesz,
jak wygląda twoje życie.

415
00:36:16,500 --> 00:36:22,250
To teraz wystarczy się zastanowić,
co ja teraz mogę zrobić, w tym momencie.

416
00:36:23,541 --> 00:36:24,750
- Teraz?
- Tak.

417
00:36:25,333 --> 00:36:28,458
Dziadek. A tobie się coś nie rozjebało?

418
00:36:28,541 --> 00:36:30,833
[charczy]

419
00:36:39,666 --> 00:36:42,833
- [kobieta 1] Dzień dobry, proszę księdza.
- Dzień dobry, witam.

420
00:36:49,125 --> 00:36:52,000
- [kobieta 2] Witamy księdza.
- O, witam panią serdecznie.

421
00:36:52,083 --> 00:36:53,916
Witam wolontariuszkę.

422
00:36:55,250 --> 00:36:58,166
<i>Honor est in honorante.</i>

423
00:37:00,375 --> 00:37:03,375
[śpiewnie] Niech będzie pochwalony
Jezus Chrystus.

424
00:37:03,458 --> 00:37:06,000
Witam wszystkich serdecznie.

425
00:37:06,083 --> 00:37:07,291
Prostuj się!

426
00:37:11,000 --> 00:37:13,458
Patryk? Jak tam?

427
00:37:14,208 --> 00:37:17,708
Uszczelki w kranach naprawiłem,
u pani Stanisławy światło…

428
00:37:17,791 --> 00:37:21,583
Y… Do tych szafek też zaraz wrócę,
jak tylko się z tym uporam.

429
00:37:21,666 --> 00:37:25,208
Patryk, spokojnie. A przerwę sobie…

430
00:37:27,833 --> 00:37:29,208
na papieroska zrobiłeś?

431
00:37:29,708 --> 00:37:32,375
Ta dziewczyna spod dwójki prosiła,
żebym to naprawił.

432
00:37:32,458 --> 00:37:36,541
Aa! Pani Agnieszka?
Pani Agnieszka ma synka.

433
00:37:36,625 --> 00:37:40,041
Takiego czterolatka.
Codziennie do niej dzwoni. Idź jej zanieś.

434
00:37:41,708 --> 00:37:43,208
[Patryk] Podładujemy.

435
00:37:44,125 --> 00:37:45,291
Kurde.

436
00:37:45,833 --> 00:37:48,375
Trochę krótki. [cichy śmiech] Czekaj.

437
00:37:49,666 --> 00:37:50,541
No.

438
00:37:54,541 --> 00:37:56,291
Chcesz w pionie czy w poziomie?

439
00:37:58,875 --> 00:38:01,291
- [szeptem] Nieważne.
- Nieważne. Tak zrobię.

440
00:38:06,791 --> 00:38:08,500
[Patryk] Musisz głośno mówić.

441
00:38:09,958 --> 00:38:11,750
<i>- </i>[Patryk] <i>Proszę księdza?</i>
<i>- No?</i>

442
00:38:11,833 --> 00:38:14,083
- A ona jest młoda.
- Tak. A co?

443
00:38:16,083 --> 00:38:17,291
Co ona tu robi?

444
00:38:21,291 --> 00:38:24,666
Ale co? Chcesz mnie zapytać,
czy pani Agnieszka umrze?

445
00:38:27,708 --> 00:38:28,958
Kochany synku…

446
00:38:31,958 --> 00:38:35,541
Skoro to oglądasz, to znaczy,
że dzisiaj są twoje 18. urodziny.

447
00:38:38,416 --> 00:38:39,541
I to znaczy, że…

448
00:38:39,625 --> 00:38:41,625
- [głos cichnie]
- [wzruszająca muzyka]

449
00:39:20,875 --> 00:39:22,875
[muzyka – coraz głośniej]

450
00:39:39,958 --> 00:39:41,333
[muzyka cichnie]

451
00:39:41,416 --> 00:39:43,000
I czwóreczka.

452
00:39:44,708 --> 00:39:47,125
Musimy zebrać tyle forsy, ile się da.

453
00:39:47,875 --> 00:39:50,750
Jak się książka sprzeda,
to myślę, że będzie dobrze.

454
00:39:52,125 --> 00:39:53,333
Ile czasu?

455
00:39:54,625 --> 00:39:56,416
- Co?
- No wie ksiądz.

456
00:39:57,083 --> 00:39:59,708
Ale co? Chcesz mnie zapytać,
ile mi czasu zostało?

457
00:40:00,750 --> 00:40:02,375
[Patryk mruczy potakująco]

458
00:40:03,166 --> 00:40:07,208
No lekarze mówią, że sześć miesięcy, no.

459
00:40:07,291 --> 00:40:09,583
Ile Bóg da, no to zobaczymy.

460
00:40:09,666 --> 00:40:13,458
Dlatego muszę zostawić hospicjum
w jak najlepszej kondycji.

461
00:40:13,541 --> 00:40:17,208
No i dlatego musimy działać szybko…
Oj, przepraszam, trochę mnie zniosło.

462
00:40:17,291 --> 00:40:19,291
- [pisk opon]
- [klakson]

463
00:40:19,375 --> 00:40:21,958
Uff. Miał zabić, a tylko ominął.

464
00:40:23,458 --> 00:40:27,083
- A nie może ksiądz patrzeć prosto?
- Patryk, przestań się drzeć na mnie.

465
00:40:28,208 --> 00:40:30,708
[Jan] Żeście mnie teraz zestresowali, no.

466
00:40:33,708 --> 00:40:37,583
Słuchaj, mam dla ciebie tajną misję.

467
00:40:38,833 --> 00:40:40,083
Zrobiłbyś coś?

468
00:40:40,875 --> 00:40:42,333
A co z tego będę miał?

469
00:40:50,125 --> 00:40:52,833
Tu masz napisane, co trzeba kupić.

470
00:40:54,625 --> 00:40:55,833
[spokojna muzyka]

471
00:40:55,916 --> 00:40:58,125
<i>Wszystkich sobie owinął wokół palca.</i>

472
00:40:58,208 --> 00:41:01,541
Rozumiem, że wszystkich
oprócz pana, panie Romanie.

473
00:41:01,625 --> 00:41:04,666
Pan nie wierzy,
że człowiek może się zmienić?

474
00:41:04,750 --> 00:41:07,625
[Roman] <i>Ksiądz niech sobie wierzy.</i>
<i>Będzie księdzu łatwiej.</i>

475
00:41:07,708 --> 00:41:09,083
Co się lampisz?

476
00:41:09,166 --> 00:41:11,833
Dziękuję, pani Grażynko.
Co panu się nie podoba?

477
00:41:11,916 --> 00:41:14,708
[Roman] <i>Całe życie</i>
<i>miałem do czynienia z takimi gnojkami.</i>

478
00:41:14,791 --> 00:41:16,750
- Pan coś kupuje?
- Tu ma pani.

479
00:41:17,750 --> 00:41:20,083
[Roman] <i>Złodziej to zawsze złodziej.</i>

480
00:41:20,166 --> 00:41:21,958
Pospiesz się pan. Pan nie rozumiesz?

481
00:41:22,041 --> 00:41:24,125
- Powiedziałem, chwila!
- Nam się spieszy.

482
00:41:24,208 --> 00:41:27,375
Panie Romanie, no cóż mogę powiedzieć?

483
00:41:28,666 --> 00:41:34,125
No. Jest pan wybornym szachistą.
Gratuluję.

484
00:41:34,750 --> 00:41:37,000
- [muzyka urywa się]
- Dobra, gdzie reszta?

485
00:41:39,166 --> 00:41:40,375
Będzie pite?

486
00:41:46,208 --> 00:41:47,416
Zanieś to księdzu.

487
00:41:47,500 --> 00:41:49,208
[radosna muzyka]

488
00:41:50,041 --> 00:41:51,375
No już, zmiataj stąd!

489
00:41:54,041 --> 00:41:56,791
Odniesiesz to teraz
z powrotem do pana Romana.

490
00:41:56,875 --> 00:42:01,833
Powiesz mu,
że to jest w ramach podziękowania

491
00:42:01,916 --> 00:42:05,041
za udział
w eksperymencie resocjalizacyjnym.

492
00:42:08,666 --> 00:42:12,833
Wszechwiedzący pan Roman obstawiał,
że cap, przytulisz kaskę

493
00:42:12,916 --> 00:42:14,833
i już cię więcej nie zobaczymy.

494
00:42:19,125 --> 00:42:22,875
O co chodzi z tym pionkiem w szachach?
On przechodzi na drugą stronę, tak?

495
00:42:22,958 --> 00:42:26,833
I się ta… promocja?

496
00:42:28,166 --> 00:42:30,666
Promocja to taka sytuacja, kiedy pion

497
00:42:31,500 --> 00:42:34,250
ma możliwość
zamienić się w mocniejszą figurę.

498
00:42:35,291 --> 00:42:37,541
Ale twoje sumienie wygrało.

499
00:42:38,208 --> 00:42:41,375
Chociaż, szczerze mówiąc,
nie miałem wątpliwości.

500
00:42:45,666 --> 00:42:46,791
Aa?

501
00:42:49,958 --> 00:42:52,291
- Każdy, Romku…
- Tak?

502
00:42:52,375 --> 00:42:54,375
Każdy zasługuje na przebaczenie.

503
00:42:55,250 --> 00:42:56,250
Oby.

504
00:42:56,750 --> 00:42:58,750
[ta sama muzyka – głośniej]

505
00:43:14,000 --> 00:43:16,750
[Patryk] <i>Jak to możliwe,</i>
<i>że Pablo mnie nie dopadł?</i>

506
00:43:17,458 --> 00:43:19,500
<i>Pewnie musiał zniknąć z miasta.</i>

507
00:43:20,125 --> 00:43:22,625
<i>Tak czy siak, zacząłem spokojniej spać.</i>

508
00:43:26,500 --> 00:43:30,583
<i>A Janowi nie śniło się,</i>
<i>że aż tak powiększy swoje stado.</i>

509
00:43:39,083 --> 00:43:41,416
- [muzyka cichnie]
- [dzwonek telefonu]

510
00:43:43,000 --> 00:43:45,416
- [Jan chrząka znacząco]
- [dzwonek cichnie]

511
00:43:53,291 --> 00:43:54,708
Co pan tutaj robi?

512
00:43:55,833 --> 00:43:57,166
No koc przyniosłem.

513
00:43:58,083 --> 00:43:59,375
Proszę stąd wyjść.

514
00:44:00,708 --> 00:44:03,916
Zapukać jeszcze raz
i poczekać na wezwanie.

515
00:44:05,375 --> 00:44:07,000
[stanowczo] Proszę to zabrać.

516
00:44:23,125 --> 00:44:25,541
- [kobieta] Kto tam?
- Ja. Koc przyniosłem.

517
00:44:26,250 --> 00:44:29,083
- Kto „ja”?
- [szeptem] Ja pierdolę…

518
00:44:29,583 --> 00:44:31,333
[głośno] Patryk! Koc przyniosłem!

519
00:44:33,000 --> 00:44:34,166
[kobieta] Proszę wejść.

520
00:44:36,541 --> 00:44:39,750
Ja powiem pani tak: mnie to wisi,
czy się pani okryje, czy nie,

521
00:44:39,833 --> 00:44:41,250
ale po prostu ksiądz kazał.

522
00:44:42,000 --> 00:44:44,708
I fajnie by było,
jakby pani to zrobiła, bo jest zimno.

523
00:44:50,416 --> 00:44:51,833
[grzmoty]

524
00:44:58,416 --> 00:45:00,416
[melancholijna muzyka]

525
00:45:26,500 --> 00:45:27,708
On nas słyszał?

526
00:45:32,541 --> 00:45:34,541
[muzyka cichnie]

527
00:45:37,458 --> 00:45:38,666
Szczerze?

528
00:45:40,625 --> 00:45:41,916
Tego nie wiem.

529
00:45:43,833 --> 00:45:45,833
Myślę jednak, że tak.

530
00:45:47,791 --> 00:45:50,375
[Jan] O, proszę.
Patryk trzyma pana za rękę.

531
00:45:51,125 --> 00:45:55,125
I kocha pana. Bardzo mocno.

532
00:45:55,708 --> 00:45:57,958
Patryk, powiedz, że kochasz pana Józefa.

533
00:45:58,541 --> 00:45:59,708
Kocham pana.

534
00:46:00,750 --> 00:46:03,250
- [grzmoty]
- Módlmy się.

535
00:46:04,375 --> 00:46:06,125
Panie, zmiłuj się nad nami.

536
00:46:06,208 --> 00:46:09,041
- Powtarzaj.
- [Patryk] Zmiłuj się nad nami.

537
00:46:09,791 --> 00:46:12,208
- Panie, zmiłuj się nad nami.
- Zmiłuj się nad nami.

538
00:46:12,291 --> 00:46:15,041
Święty Piotrze i Pawle,
módlcie się za nami.

539
00:46:15,125 --> 00:46:18,041
- [Patryk] Módl się za nami.
- Módlcie się za nami.

540
00:46:18,125 --> 00:46:21,041
- [Jan] Święty Barnabo, módl się za nami.
- Módl się za nami.

541
00:46:21,125 --> 00:46:24,458
- Święty Stanisławie, módl się za nami.
- Módl się za nami.

542
00:46:24,541 --> 00:46:27,166
Święty Marcinie, módl się za nami.

543
00:46:27,250 --> 00:46:28,708
Święty Patryku…

544
00:46:28,791 --> 00:46:34,250
Jestem dumny i wzruszony, że poznałem
takiego fantastycznego człowieka!

545
00:46:35,000 --> 00:46:39,750
Całym sercem jestem z panem
i będę z panem do końca! Kocham pana!

546
00:46:39,833 --> 00:46:41,875
- [głos cichnie]
- [spokojna muzyka]

547
00:47:12,375 --> 00:47:14,375
[bezgłośnie]

548
00:47:20,166 --> 00:47:21,583
[muzyka urywa się]

549
00:47:29,958 --> 00:47:31,500
[Jan] Trzymaj się tam, Józiu.

550
00:47:34,000 --> 00:47:35,000
Do zobaczenia.

551
00:47:38,166 --> 00:47:39,875
Nie wiedziałem, co ja mam zrobić.

552
00:47:39,958 --> 00:47:43,708
Po prostu złapał mnie za rękę.
On coś jakby chciał. Się patrzył na mnie.

553
00:47:43,791 --> 00:47:47,666
- Ode mnie chciał coś, czego nie mogłem…
- Patryk, stop! Stop!

554
00:47:50,416 --> 00:47:53,375
To, co miałeś do zrobienia,
to zrobiłeś to perfekcyjnie.

555
00:47:57,875 --> 00:47:59,333
I dziękuję ci za to.

556
00:48:03,916 --> 00:48:05,333
[spokojna muzyka]

557
00:48:17,250 --> 00:48:18,458
[stukot z oddali]

558
00:48:20,291 --> 00:48:21,833
[stukot]

559
00:48:30,750 --> 00:48:35,041
- [ojciec, pijackim głosem] Patryk…
- Chodź. No już.

560
00:48:35,916 --> 00:48:39,916
- No i do góry. Raz, dwa.
- [mamrocze] Już, już.

561
00:48:41,125 --> 00:48:42,333
Idź spać.

562
00:49:02,666 --> 00:49:04,291
[śpiew ptaków]

563
00:49:18,875 --> 00:49:20,083
Naprawiłem.

564
00:49:25,166 --> 00:49:26,291
To jest pani?

565
00:49:29,833 --> 00:49:30,833
Tak.

566
00:49:35,250 --> 00:49:36,458
Fajna fota.

567
00:49:43,958 --> 00:49:49,250
„Jej sceniczną kreację
ogląda się z zapartym tchem.

568
00:49:50,000 --> 00:49:53,583
Ona nie idzie. Ona się unosi.

569
00:49:53,666 --> 00:49:55,000
[cichy śmiech]

570
00:49:55,083 --> 00:49:57,958
W tych oczach można się zakochać.

571
00:49:58,625 --> 00:50:03,333
Jednak jak tylko otwiera usta,
słyszy się fałsz.

572
00:50:04,291 --> 00:50:08,166
Szczególnie w finałowej scenie
odczuwało się niedosyt.

573
00:50:08,250 --> 00:50:11,833
W grze młodej aktorki brak doświadczenia,

574
00:50:11,916 --> 00:50:14,791
może umiejętnego poprowadzenia”.

575
00:50:19,916 --> 00:50:22,750
[nastrojowa muzyka –
piosenka po angielsku]

576
00:50:24,000 --> 00:50:27,000
- Patryk, pomóż, proszę, bo się zacięło.
- Nie chce jechać?

577
00:50:27,083 --> 00:50:29,166
[Patryk] Musisz popchać. O kurczę…

578
00:50:29,250 --> 00:50:30,583
A… Tu jest.

579
00:50:31,541 --> 00:50:33,000
No…

580
00:50:33,083 --> 00:50:34,875
[w tle ta sama muzyka]

581
00:50:41,041 --> 00:50:45,291
Odrzucałam jego zaloty.
No palant nad palanty.

582
00:50:45,375 --> 00:50:46,583
[cichy śmiech]

583
00:50:47,375 --> 00:50:53,250
„Nowa gwiazda
na teatralnym firme… firmamencie”.

584
00:50:59,708 --> 00:51:02,916
- [ze śmiechem] Bardzo ci dziękuję.
- No jak na swój wiek.

585
00:51:05,250 --> 00:51:08,666
- [nie słychać wypowiedzi]
- [ta sama muzyka]

586
00:51:11,125 --> 00:51:13,000
No co robisz, no?

587
00:51:13,083 --> 00:51:16,250
To będziesz sobie sama malować.
No nie umiem tego robić.

588
00:51:16,333 --> 00:51:18,666
Patryk, dokręć wreszcie
uchwyty w łazience!

589
00:51:18,750 --> 00:51:21,041
Plecak ściągnę i zaraz to zrobię, no!

590
00:51:21,125 --> 00:51:23,041
Weź mu coś powiedz.

591
00:51:23,125 --> 00:51:25,500
[Patryk] No pójdziesz do piekła
za takie rzeczy!

592
00:51:25,583 --> 00:51:27,875
„…dwóch tych samych pocałunków.

593
00:51:27,958 --> 00:51:30,791
- Dwóch »jedynakich« spojrzeń w oczy”.
- Jednakich.

594
00:51:30,875 --> 00:51:32,083
Jed… [wzdycha]

595
00:51:32,166 --> 00:51:35,541
W głowie czuję,
w sercu czuję. Tutaj to czuję.

596
00:51:35,625 --> 00:51:38,041
- No weź przestań.
- [śmiech]

597
00:51:40,416 --> 00:51:42,541
[kobieta] W piękny dzień jest trudniej.

598
00:51:44,291 --> 00:51:45,916
Mogę tylko popatrzeć.

599
00:51:46,541 --> 00:51:48,250
Czasami posmakować.

600
00:51:48,833 --> 00:51:51,166
To ja ci w kuchni coś ekstra zamówię.

601
00:51:51,250 --> 00:51:54,500
[ze śmiechem] Nie.
Oni tutaj tego nie zrobię.

602
00:51:55,208 --> 00:51:59,541
Placki z rabarbarem na winie?
Człowieku, skąd ja ci tu wino wezmę?

603
00:52:00,125 --> 00:52:01,375
No jak to skąd?

604
00:52:02,208 --> 00:52:07,250
E, nie! Nie, dziękuję.
Ja dzisiaj nie mogę. Jestem rowerem.

605
00:52:07,333 --> 00:52:10,000
[w tle wciąż ta sama muzyka]

606
00:52:15,458 --> 00:52:17,833
Genialne! [śmiech]

607
00:52:17,916 --> 00:52:19,375
- Serio?
- Tak!

608
00:52:19,458 --> 00:52:21,625
„Dwóch tych samych pocałunków.

609
00:52:21,708 --> 00:52:24,833
Dwóch »jedynakich« spojrzeń w oczy”.

610
00:52:24,916 --> 00:52:27,916
- Jednakich!
- Jedna…

611
00:52:28,000 --> 00:52:29,708
[wzdycha] Jaki debilizm!

612
00:52:29,791 --> 00:52:30,833
To bełkot jakiś!

613
00:52:32,291 --> 00:52:34,666
[Jan] <i>Patryk, czego się boisz?</i>

614
00:52:36,458 --> 00:52:38,875
[Patryk] <i>Że wyroki się odwieszą</i>
<i>i pójdę siedzieć.</i>

615
00:52:39,583 --> 00:52:42,416
<i>Że Pablo mnie zabije,</i>
<i>jak mu nie spłacę długu.</i>

616
00:52:42,500 --> 00:52:44,916
No dobrze,
ale czego się najbardziej boisz?

617
00:52:46,125 --> 00:52:48,125
[muzyka nabiera tempa]

618
00:53:08,666 --> 00:53:09,750
Uspokój się.

619
00:53:10,750 --> 00:53:13,583
- Popatrz na mnie. Spokojnie.
- „Wczo…”

620
00:53:15,416 --> 00:53:17,916
Myśl o tym, co tam czytasz.

621
00:53:18,708 --> 00:53:19,666
No.

622
00:53:19,750 --> 00:53:24,416
„Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,

623
00:53:25,666 --> 00:53:30,000
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno”.

624
00:53:30,083 --> 00:53:36,250
„Dziś, gdy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.

625
00:53:37,541 --> 00:53:41,166
Róża? Jak wygląda róża?

626
00:53:42,750 --> 00:53:44,041
Czy to kwiat?

627
00:53:45,375 --> 00:53:47,125
Czy może kamień?”

628
00:53:51,666 --> 00:53:53,666
[w tle wciąż ta sama muzyka]

629
00:54:10,208 --> 00:54:12,625
- [muzyka cichnie]
- [śpiew ptaków]

630
00:54:39,750 --> 00:54:42,875
[parska śmiechem] Dla ciebie zerwałem.

631
00:54:43,666 --> 00:54:46,875
- O! Piękna.
- No.

632
00:54:48,958 --> 00:54:53,666
Mój Piotr zawsze…
Dostawałam od niego róże.

633
00:54:53,750 --> 00:54:55,416
[cichy śmiech]

634
00:54:55,500 --> 00:54:58,958
Wiesz, że to był
najpiękniejszy czas w moim życiu.

635
00:55:02,416 --> 00:55:04,166
Zginął w wypadku.

636
00:55:10,291 --> 00:55:11,375
[czule] Patryczku…

637
00:55:14,833 --> 00:55:19,458
Tam otwórz tą górną szufladę.
Tam jest coś dla ciebie.

638
00:55:20,250 --> 00:55:22,750
[drżącym głosem]
W takim pudełeczku srebrnym.

639
00:55:23,375 --> 00:55:25,875
- W serduszku.
- Tu?

640
00:55:28,333 --> 00:55:29,333
Tak.

641
00:55:35,666 --> 00:55:37,916
No nie mogę tego wziąć.

642
00:55:39,750 --> 00:55:43,375
Ale mnie już nie wchodzi na żaden palec.

643
00:55:43,458 --> 00:55:45,666
No ale co ja z tym zrobię?

644
00:55:45,750 --> 00:55:51,375
Kiedy spotkasz dziewczynę,
którą naprawdę pokochasz,

645
00:55:52,250 --> 00:55:54,041
daj jej ten pierścionek.

646
00:55:59,125 --> 00:56:01,041
Ale dbaj o tę miłość.

647
00:56:03,291 --> 00:56:04,291
Dobrze?

648
00:56:11,583 --> 00:56:12,791
Chyba już pójdę.

649
00:56:14,958 --> 00:56:16,291
[z lękiem] Poczekaj.

650
00:56:18,125 --> 00:56:20,250
Posiedź jeszcze chwilę.

651
00:56:26,375 --> 00:56:27,375
Dobra.

652
00:56:30,583 --> 00:56:32,166
[kobieta mruczy radośnie]

653
00:56:35,125 --> 00:56:36,125
Dziękuję.

654
00:57:00,458 --> 00:57:02,458
[spokojna muzyka]

655
00:57:16,625 --> 00:57:18,166
[Jan] <i>Spójrz na siebie.</i>

656
00:57:18,791 --> 00:57:20,208
[ta sama muzyka]

657
00:57:21,041 --> 00:57:22,208
Tam masz lustro.

658
00:57:24,833 --> 00:57:28,041
Spójrz na siebie i powiedz mi, co widzisz.

659
00:57:33,625 --> 00:57:37,083
Patryk, znalazłeś tylko
kolejne powody do złości.

660
00:57:42,375 --> 00:57:45,208
- Przepraszam.
- Ale ty nie masz mnie za co przepraszać.

661
00:57:55,041 --> 00:57:56,041
Hania…

662
00:57:59,083 --> 00:58:00,708
Umierający człowiek

663
00:58:02,000 --> 00:58:05,291
potrzebuje mieć poczucie,
że wolno mu umrzeć.

664
00:58:06,208 --> 00:58:09,750
A ty chciałeś panią Hanię zatrzymać.
Dla kogo chciałeś ją zatrzymać?

665
00:58:12,875 --> 00:58:15,791
<i>Chyba nie dla pani Hani? No to dla kogo?</i>

666
00:58:17,916 --> 00:58:19,291
Dla siebie.

667
00:58:19,375 --> 00:58:21,708
Kurwa! Lekarz!

668
00:58:22,791 --> 00:58:24,000
Lekarz!

669
00:58:29,166 --> 00:58:30,833
Co ja jej miałem powiedzieć?

670
00:58:32,750 --> 00:58:35,833
„Dziękuję, była pani dla mnie dobra i…”?

671
00:58:37,291 --> 00:58:40,291
[nie słychać wypowiedzi –
w tle wciąż ta sama muzyka]

672
00:58:47,958 --> 00:58:50,541
[Jan] Ty miałeś siedzieć

673
00:58:51,833 --> 00:58:53,541
i trzymać panią Hanię za rękę.

674
00:58:53,625 --> 00:58:54,958
[Patryk pociąga nosem]

675
00:58:56,833 --> 00:58:57,833
To wszystko.

676
00:59:01,625 --> 00:59:03,625
[muzyka – głośniej]

677
00:59:24,625 --> 00:59:29,958
Bardzo jej zależało,
żebyś znalazł swoje miejsce na ziemi.

678
00:59:35,875 --> 00:59:37,291
[muzyka cichnie]

679
00:59:37,375 --> 00:59:39,333
I ja chyba wiem, gdzie ono jest.

680
00:59:39,416 --> 00:59:41,416
[kobieta] Chodź. Wszystko ci pokażę.

681
00:59:41,500 --> 00:59:43,750
Widzisz, tutaj mamy składzik na ziemniaki.

682
00:59:43,833 --> 00:59:45,291
Tutaj… a, to potem.

683
00:59:45,375 --> 00:59:47,750
Acha, widzisz. Załóż to.

684
00:59:49,166 --> 00:59:51,208
Proszę bardzo. Tutaj…

685
00:59:51,291 --> 00:59:54,875
A co wy z tym telefonem robicie?
Do roboty! No.

686
00:59:55,750 --> 00:59:56,958
Zobacz. Widzisz?

687
00:59:57,041 --> 00:59:59,041
[spokojna muzyka]

688
01:00:03,000 --> 01:00:04,458
Oj, Patryk.

689
01:00:04,541 --> 01:00:05,666
Spróbuj tym.

690
01:00:07,708 --> 01:00:10,500
No jak to kroisz?! No jak kroisz?

691
01:00:12,166 --> 01:00:13,833
Posoliłaś ziemniaki?

692
01:00:15,083 --> 01:00:17,458
Co ty te pomidory tak masakrujesz?

693
01:00:18,083 --> 01:00:19,375
Och!

694
01:00:20,125 --> 01:00:22,583
Znowu mi tę ścierkę zabrałeś, no!

695
01:00:25,416 --> 01:00:26,500
No pycha!

696
01:00:40,208 --> 01:00:43,166
[Jan] Jajko jest ewidentnie na twardo.

697
01:00:43,250 --> 01:00:45,916
Można by rzec,
że to jest jajko w pancerzu.

698
01:00:46,000 --> 01:00:48,541
Myślę, że świetnie
nadawałoby się na frisbee.

699
01:00:48,625 --> 01:00:50,208
Proszę to zabrać!

700
01:00:56,208 --> 01:01:00,500
Ewidentnie w stringach.
Wszystko się wylewa po bokach.

701
01:01:00,583 --> 01:01:01,666
Ble… Obrzydlistwo.

702
01:01:01,750 --> 01:01:04,791
Proszę zabrać.
Nie będzie pan tym truł ludzi.

703
01:01:26,083 --> 01:01:30,000
[muzyka narasta]

704
01:01:30,083 --> 01:01:31,458
[muzyka cichnie]

705
01:01:31,541 --> 01:01:38,541
Proszę państwa, to jest niesamowite,
wręcz uduchowione jajko mollet.

706
01:01:39,083 --> 01:01:41,500
Brawo, a teraz, proszę, posprzątaj.

707
01:01:41,583 --> 01:01:42,708
[chichocze]

708
01:01:42,791 --> 01:01:44,541
Na pewno ci się spodoba.

709
01:01:45,458 --> 01:01:47,125
Jestem tego pewna.

710
01:01:47,208 --> 01:01:49,958
No jak kroisz te pory?! No jak?!

711
01:01:52,416 --> 01:01:54,083
Co za leniwa baba!

712
01:01:59,666 --> 01:02:03,291
Ej! Ej, dziunia! Dziunia!

713
01:02:04,291 --> 01:02:05,375
Ej!

714
01:02:09,541 --> 01:02:10,666
Pomogę ci, co?

715
01:02:11,375 --> 01:02:13,625
Po pierwsze,
nie potrzebuję pomocy cwaniaczka,

716
01:02:13,708 --> 01:02:15,583
dla którego jestem „dziunią”.

717
01:02:15,666 --> 01:02:18,541
A po drugie, to był ostatni worek.
Na razie.

718
01:02:18,625 --> 01:02:21,166
Nie jestem cwaniaczkiem, tylko kucharzem.

719
01:02:21,250 --> 01:02:24,875
A ty jesteś wolontariuszką
i to było polecenie służbowe. Wracasz.

720
01:02:32,083 --> 01:02:33,291
Pomogę ci.

721
01:02:37,166 --> 01:02:39,958
O, kurde! Faktycznie to jest ciężkie.

722
01:02:43,625 --> 01:02:45,708
Zapraszam do mojego królestwa.

723
01:02:47,791 --> 01:02:51,708
Uwierz mi, tu jest naprawdę sporo
gorszej roboty niż praca w kuchni.

724
01:03:04,708 --> 01:03:05,833
Zrelaksuj się.

725
01:03:08,541 --> 01:03:11,375
[z oddali – głosy Patryka i dziewczyny]

726
01:03:24,625 --> 01:03:28,333
- Cieniej, wiesz, bo się wkurzą…
- Dobra, dobra. Łapy przy sobie.

727
01:03:28,416 --> 01:03:32,416
- No czekaj, ci to pokażę, jak to robić…
- [chrząka znacząco]

728
01:03:34,250 --> 01:03:35,458
Uznałem, że…

729
01:03:36,125 --> 01:03:42,083
trzydzieści minut opóźnienia
musi mieć jakiś konkretny powód.

730
01:03:43,000 --> 01:03:44,958
I, jak widzę, się nie myliłem.

731
01:03:45,041 --> 01:03:47,708
Ja te placki podgrzeję dla księdza…

732
01:03:48,416 --> 01:03:50,166
Ty lepiej sam się podgrzej.

733
01:03:52,416 --> 01:03:56,791
Żaneta, żeby nie było, że nie mówiłem!

734
01:03:58,791 --> 01:04:00,500
Zadajesz się z recydywistą.

735
01:04:03,083 --> 01:04:04,291
Nara!

736
01:04:09,166 --> 01:04:10,541
Placki-sracki!

737
01:04:11,666 --> 01:04:14,500
Trzy miesiące! W Krokowej!

738
01:04:14,583 --> 01:04:16,166
Ziomuś!

739
01:04:17,416 --> 01:04:20,250
Kocham cię! [chichocze]

740
01:04:20,333 --> 01:04:22,416
[spokojna muzyka]

741
01:04:26,041 --> 01:04:28,416
Patryk, pakuj ośmiornicę do wrzątku!

742
01:04:28,500 --> 01:04:31,416
- Tylko minuta, pamiętasz?
- Tak, potem do zimnego.

743
01:04:32,750 --> 01:04:36,791
- No kto będzie szefem kuchni?
- No kto będzie?

744
01:04:36,875 --> 01:04:39,125
Będę szefem kuchni. [śmiech]

745
01:04:40,875 --> 01:04:45,500
Jogurcik, majonezik, czosneczek,
przecier pomidorowy.

746
01:04:45,583 --> 01:04:48,125
- Z Internetu?
- Z Internetu? Z głowy!

747
01:04:57,916 --> 01:04:59,125
O kurwa!

748
01:05:05,666 --> 01:05:07,083
[muzyka cichnie]

749
01:05:16,875 --> 01:05:19,833
Widzę, że zainteresowałeś się poezją?

750
01:05:27,500 --> 01:05:30,250
Patryk, a powiedz mi,
byłeś kiedyś w telewizji?

751
01:05:31,375 --> 01:05:32,375
No jasne.

752
01:05:33,416 --> 01:05:34,875
- Tak?
- [mruczy potakująco]

753
01:05:34,958 --> 01:05:36,333
A w jakiej stacji?

754
01:05:39,541 --> 01:05:42,125
- Benzynowej.
- [cichy śmiech]

755
01:05:42,208 --> 01:05:44,416
Nagrali mnie, jak zajebałem kabanosy.

756
01:05:49,000 --> 01:05:52,833
Świetnie. To znaczy,
że masz doświadczenie. Tak że…

757
01:05:55,208 --> 01:05:56,333
jedziemy.

758
01:05:58,458 --> 01:06:01,541
- Ale do telewizji?
- Do ludzi.

759
01:06:07,291 --> 01:06:08,833
Na pełnej petardzie!

760
01:06:08,916 --> 01:06:10,500
[radosna muzyka]

761
01:06:10,583 --> 01:06:12,208
[Jan] A ty co? Co ty robisz?

762
01:06:12,791 --> 01:06:15,125
To, co zawsze, jak prowadzisz – się modlę.

763
01:06:17,750 --> 01:06:19,416
No i to ci się chwali.

764
01:06:22,791 --> 01:06:28,666
<i>Pan Bóg nie jest paskudnym dziadem</i>
<i>siedzącym na chmurce, który mówi:</i>

765
01:06:28,750 --> 01:06:32,416
„Kowalski, twoja gęba mi się nie podoba.
Będziesz mieć nowotwór”.

766
01:06:34,083 --> 01:06:35,291
Takiego Boga nie ma.

767
01:06:35,916 --> 01:06:39,791
[kobieta] Dobra, ciągnij temat.
Fajnie. Okej.

768
01:06:40,666 --> 01:06:43,333
[matka Jana]
<i>Ziuk, Jan jest w telewizji! Chodź!</i>

769
01:06:43,416 --> 01:06:44,416
Idę, idę.

770
01:06:44,500 --> 01:06:48,666
Jeżeli państwo mają
taki obraz Pana Boga w swoich głowach,

771
01:06:48,750 --> 01:06:52,750
to ja przysięgam, jako katolicki kapłan
wolałbym, żebyście byli niewierzący.

772
01:06:57,625 --> 01:06:59,583
No co? Won!

773
01:07:08,000 --> 01:07:12,458
[ryk silnika na luzie]

774
01:07:21,791 --> 01:07:25,041
[pisk opon]

775
01:07:29,250 --> 01:07:30,458
[kaszle]

776
01:07:40,083 --> 01:07:42,333
[pisk hamulców]

777
01:07:45,708 --> 01:07:46,833
[muzyka urywa się]

778
01:07:49,416 --> 01:07:50,416
Co się stało?

779
01:07:53,041 --> 01:07:54,041
Zamieniamy się.

780
01:08:00,375 --> 01:08:02,208
Gdzie my tak właściwie jedziemy?

781
01:08:04,833 --> 01:08:10,291
Do największego piekła na ziemi.

782
01:08:10,875 --> 01:08:13,958
[radosna muzyka –
piosenka „Hymn” zespołu Luxtorpeda]

783
01:08:23,250 --> 01:08:25,250
[ta sama muzyka]

784
01:08:28,500 --> 01:08:30,958
<i>♪ Wiara, siła, męstwo ♪</i>

785
01:08:31,041 --> 01:08:34,375
<i>♪ To nasze zwycięstwo ♪</i>

786
01:08:39,416 --> 01:08:42,250
<i>♪ Wiara, siła, męstwo… </i>♪

787
01:08:42,333 --> 01:08:43,166
Dzień dobry.

788
01:08:43,250 --> 01:08:44,708
- O, cześć, Janek.
- Cześć.

789
01:08:44,791 --> 01:08:47,583
Słuchaj, jesteś pierwszym gościem.
W związku z tym jest…

790
01:08:47,666 --> 01:08:50,166
- Cześć, bo się nie przywitaliśmy. Jurek.
- Cześć.

791
01:08:50,250 --> 01:08:51,875
O, proszę.

792
01:08:51,958 --> 01:08:54,666
Mogę pana poprosić,
żeby przy monitorze pan został?

793
01:08:54,750 --> 01:08:55,791
[Jurek] Daj łapę.

794
01:08:56,625 --> 01:08:59,083
Co ty mi, kurwa, dajesz?
Daj mi mikrofon normalny.

795
01:08:59,166 --> 01:09:01,583
Poczekaj. Przepraszam. Już, i uważaj.

796
01:09:03,125 --> 01:09:06,958
Moi drodzy, witam serdecznie.
Pierwszy gość, który będzie dziś z nami.

797
01:09:07,041 --> 01:09:10,375
Ksiądz Jan Kaczkowski przed wami!
Wielkie brawa!

798
01:09:10,458 --> 01:09:11,458
[gromkie brawa]

799
01:09:11,541 --> 01:09:14,416
Przyjechał z końca Polski, moi drodzy!
Puck, Hel.

800
01:09:14,500 --> 01:09:16,583
[brawa, wiwaty]

801
01:09:26,125 --> 01:09:27,208
[brawa cichną]

802
01:09:27,291 --> 01:09:33,416
Co my bliscy powinniśmy mówić tym,
którzy są…

803
01:09:34,083 --> 01:09:35,500
są umierający?

804
01:09:36,416 --> 01:09:37,625
Są chorzy.

805
01:09:42,208 --> 01:09:44,208
[wysoki, przeszywający ton]

806
01:09:48,750 --> 01:09:50,166
My, śmiertelnie chorzy…

807
01:09:50,250 --> 01:09:52,625
[spokojna muzyka]

808
01:09:52,708 --> 01:09:55,875
<i>…nie oczekujemy od was tego,</i>
<i>żebyście nas pocieszali i głaskali,</i>

809
01:09:55,958 --> 01:10:00,083
<i>i powtarzali jak mantra: „Będzie dobrze,</i>
<i>będzie dobrze, będzie dobrze”.</i>

810
01:10:00,166 --> 01:10:02,458
<i>My potrzebujemy innego komunikatu.</i>

811
01:10:02,541 --> 01:10:06,500
<i>„Nie bój się. Wszystko jedno, jak będzie,</i>
<i>ja z tobą będę.</i>

812
01:10:06,583 --> 01:10:08,625
<i>Ja ciebie nie zostawię, bo cię kocham”.</i>

813
01:10:09,541 --> 01:10:12,416
<i>Ale żeby to mieć możliwość powiedzieć,</i>

814
01:10:13,500 --> 01:10:16,916
<i>to trzeba nad tym pracować całe życie.</i>

815
01:10:18,750 --> 01:10:24,750
Trzeba się o to starać, zwłaszcza wtedy,
kiedy relacje są dramatycznie trudne.

816
01:10:26,541 --> 01:10:31,291
Nic, powtarzam się, ale nic znowu
nie zwalnia nas z obowiązku

817
01:10:31,375 --> 01:10:34,375
dbania o relacje z tymi,
których najbardziej kochamy.

818
01:10:42,375 --> 01:10:43,541
<i>Czas.</i>

819
01:10:44,833 --> 01:10:50,125
<i>Czas to jest coś najcenniejszego,</i>
<i>co możemy dać drugiemu człowiekowi.</i>

820
01:10:52,166 --> 01:10:53,791
<i>Nasz prywatny czas.</i>

821
01:10:57,708 --> 01:10:59,125
[muzyka narasta]

822
01:10:59,208 --> 01:11:01,416
[z oddali – gromkie brawa, wiwaty]

823
01:11:32,375 --> 01:11:34,875
Umówmy się, że „proszę księdza”
będziesz mi mówił

824
01:11:34,958 --> 01:11:37,708
tylko w sytuacjach oficjalnych, dobrze?

825
01:11:40,208 --> 01:11:44,333
Tylko nie mów mi Jasiek albo Janek,
bo cię zabiję.

826
01:11:44,416 --> 01:11:46,625
- To jak mam mówić?
- Jestem Jan.

827
01:11:47,583 --> 01:11:49,708
A najlepiej, jakbyś mi mówił Johnny.

828
01:11:50,291 --> 01:11:51,500
[cichy śmiech]

829
01:11:54,125 --> 01:11:58,083
- [nastrojowa muzyka]
- [nie słychać wypowiedzi]

830
01:12:03,833 --> 01:12:05,250
[muzyka cichnie]

831
01:12:17,250 --> 01:12:19,250
[dzwoni telefon]

832
01:12:20,083 --> 01:12:22,375
[dzwoni telefon]

833
01:12:23,416 --> 01:12:25,958
- Halo?
- [nerwowo] <i>Jan, przyszły wyniki.</i>

834
01:12:26,041 --> 01:12:28,625
<i>- Ja nic z tego nie rozumiem…</i>
- Mamo, spokojnie.

835
01:12:28,708 --> 01:12:30,708
Przeczytaj, co tam jest napisane.

836
01:12:30,791 --> 01:12:33,958
- [Patryk] Cholera, pokrywek zapomniałem.
<i>- Poczekaj.</i>

837
01:12:34,041 --> 01:12:36,000
<i>„Nastąpił proces rozrostowy,</i>

838
01:12:36,083 --> 01:12:40,458
<i>szczególnie w obszarze sklepistości</i>
<i>prawego płata czołowego,</i>

839
01:12:40,541 --> 01:12:44,166
<i>w istocie białej, okołokomorowej</i>
<i>i podkorowej płatów czołowych</i>

840
01:12:44,250 --> 01:12:47,375
<i>i ciemieniowych ogniskach hiperin…”</i>

841
01:12:48,500 --> 01:12:50,250
- Luzik.
<i>- Poczekaj.</i>

842
01:12:51,083 --> 01:12:52,083
Daj kawusię.

843
01:12:52,166 --> 01:12:56,250
<i>„…i ciemieniowych ogniskach</i>
<i>hiperintensywnych, widoczny w obrazach…”</i>

844
01:12:57,458 --> 01:13:00,083
[płaczliwie] <i>Nie mogę. Zadzwonię później.</i>

845
01:13:00,166 --> 01:13:01,416
[odkładanie słuchawki]

846
01:13:01,916 --> 01:13:04,000
To co? <i>Andiamo.</i>

847
01:13:04,833 --> 01:13:06,125
Jadymy.

848
01:13:06,208 --> 01:13:08,208
[niepokojąca muzyka]

849
01:13:30,750 --> 01:13:32,833
[niepokojąca muzyka narasta]

850
01:13:32,916 --> 01:13:34,916
[z oddali – huk silnika]

851
01:13:35,541 --> 01:13:37,541
[pisk hamulców]

852
01:13:48,166 --> 01:13:51,125
Pablo, błagam, tylko nie tu.

853
01:13:51,208 --> 01:13:52,833
Za kogo ty mnie masz?

854
01:13:53,625 --> 01:13:56,375
Wskakuj, pokażesz nam okolicę.

855
01:14:01,958 --> 01:14:03,166
[ryk silnika, pisk opon]

856
01:14:03,250 --> 01:14:04,458
[muzyka cichnie]

857
01:14:06,791 --> 01:14:09,208
- [odgłosy bicia]
- [jęki Patryka]

858
01:14:17,958 --> 01:14:20,125
Dobra! Już.

859
01:14:23,208 --> 01:14:25,000
[Patryk dyszy, krztusi się]

860
01:14:26,875 --> 01:14:28,375
[zamykanie drzwi]

861
01:14:30,041 --> 01:14:32,000
[odgłos silnika – oddala się]

862
01:14:36,541 --> 01:14:39,916
- Patryk, co się stało?
- Dobrze jest, mama.

863
01:14:40,000 --> 01:14:43,541
Siadaj, siadaj, zjadaj, siadaj.
Zaraz coś ci dam.

864
01:14:50,208 --> 01:14:51,958
Siadaj, synek. Pokaż.

865
01:14:52,875 --> 01:14:54,250
Pokaż, co masz tutaj.

866
01:14:55,125 --> 01:14:58,166
- [niechętnie] Dobra, mama!
- Dobrze, zaraz. Poczekaj.

867
01:15:01,375 --> 01:15:04,208
Wody się napij. Pij wodę, pij.

868
01:15:05,541 --> 01:15:07,750
Woda dobra, statki nosi. Pij.

869
01:15:13,125 --> 01:15:14,458
Kto ci to zrobił?

870
01:15:15,375 --> 01:15:17,083
Zawsze jak przyjdziesz, to…

871
01:15:17,958 --> 01:15:21,250
- Kurwa, mama…
- No ale muszę to wytrzeć.

872
01:15:21,333 --> 01:15:23,083
[Patryk jęczy niechętnie]

873
01:15:23,166 --> 01:15:24,583
[matka] Cholera jasna.

874
01:15:24,666 --> 01:15:26,125
[ojciec] Synek, co jest?

875
01:15:26,750 --> 01:15:29,208
Śpij, tata. Śpij, dobrze jest wszystko.

876
01:15:29,291 --> 01:15:31,291
[matka] Słuchaj, przyszło coś takiego.

877
01:15:36,541 --> 01:15:38,833
[Patryk] <i>Koperta z czerwonymi pieczątkami.</i>

878
01:15:39,625 --> 01:15:41,166
<i>Sądy to nie Pablo.</i>

879
01:15:42,416 --> 01:15:44,958
<i>Gdybym tylko zapłacił te obsrane grzywny.</i>

880
01:15:46,041 --> 01:15:48,416
<i>Wstydziłem się poprosić Jana o kasę.</i>

881
01:15:49,833 --> 01:15:52,041
<i>Myślałem, że jakimś cudem zapomną.</i>

882
01:15:52,125 --> 01:15:53,875
[walenie do drzwi]

883
01:15:57,458 --> 01:15:59,583
[kobieta] <i>Proszę wezwać kolejnego świadka.</i>

884
01:16:41,458 --> 01:16:43,166
[sędzia] Imię, nazwisko, wiek.

885
01:16:46,500 --> 01:16:51,375
- Jan Kanty Kaczkowski. 37 lat.
- Zawód.

886
01:16:53,333 --> 01:16:54,583
Bioetyk.

887
01:16:56,208 --> 01:17:01,791
Prezes hospicjum
pod wezwaniem św. Ojca Pio w Pucku.

888
01:17:03,416 --> 01:17:05,958
Ksiądz Kościoła Rzymskokatolickiego.

889
01:17:06,791 --> 01:17:08,750
Czy świadek wie,
w jakiej sprawie go wezwano?

890
01:17:08,833 --> 01:17:10,416
Tak, wiem. Rozumiem.

891
01:17:12,791 --> 01:17:14,791
Co zatem świadek ma do powiedzenia?

892
01:17:18,416 --> 01:17:19,833
[Jan] Wysoki sądzie,

893
01:17:20,791 --> 01:17:25,541
na początku,
po dotychczasowych doświadczeniach,

894
01:17:26,666 --> 01:17:31,000
pragnę oświadczyć, że poniża mnie

895
01:17:31,916 --> 01:17:36,708
brak zaufania wysokiego sądu
do mojej wcześniejszej opinii.

896
01:17:36,791 --> 01:17:39,083
Opinii całego zespołu hospicjum.

897
01:17:40,041 --> 01:17:42,250
[sędzia]
Proszę świadka o zwięzłą wypowiedź.

898
01:17:44,291 --> 01:17:45,500
[Jan] Wysoki sądzie,

899
01:17:46,916 --> 01:17:49,041
prawdziwą wartość człowieka

900
01:17:50,208 --> 01:17:54,500
widać tam,
gdzie jest prawdziwy ludzki dramat.

901
01:17:56,458 --> 01:18:00,333
Ja nie obserwowałem
Patryka Galewskiego na dyskotece!

902
01:18:02,291 --> 01:18:06,333
Tylko w miejscu
pełnym chorych, umierających ludzi!

903
01:18:06,416 --> 01:18:12,791
I tam się nie da
tak po prostu prześlizgnąć

904
01:18:12,875 --> 01:18:17,458
i ciach, odhaczyć zasądzonych godzin.

905
01:18:21,250 --> 01:18:22,458
Wysoki sądzie,

906
01:18:23,666 --> 01:18:29,333
czy oskarżony Patryk Galewski oszukiwał?

907
01:18:30,750 --> 01:18:35,958
Kiedy trzymał za rękę
chorego, samotnego człowieka?

908
01:18:40,541 --> 01:18:45,458
Przed oczami mam teraz…

909
01:18:45,541 --> 01:18:47,541
[spokojna muzyka]

910
01:18:51,458 --> 01:18:53,666
…uśmiechy bardzo wielu pacjentów.

911
01:19:03,666 --> 01:19:05,500
Kiedy umierający człowiek…

912
01:19:07,500 --> 01:19:10,416
uśmiecha się na czyjś widok…

913
01:19:12,125 --> 01:19:18,000
to albo jest to
jego najbliższa osoba, kochająca go,

914
01:19:19,500 --> 01:19:23,375
albo bardzo dobry człowiek,

915
01:19:26,083 --> 01:19:30,500
któremu ufa i na którego czeka.

916
01:19:43,666 --> 01:19:45,416
[muzyka narasta]

917
01:19:45,500 --> 01:19:47,500
[słychać tylko muzykę]

918
01:20:41,833 --> 01:20:45,666
- [muzyka cichnie]
- [zniekształcone głosy z sali sądowej]

919
01:20:51,458 --> 01:20:54,958
[sędzia] Uwzględniając
zebrany w sprawie materiał dowodowy

920
01:20:55,041 --> 01:20:58,541
i opierając się
na przeprowadzonych wyżej rozważaniach,

921
01:20:58,625 --> 01:21:03,333
stwierdzić należy, że oskarżony
ma dużą zdolność manipulowania

922
01:21:03,416 --> 01:21:06,666
i tym samym wytwarza
fałszywy obraz swojej osoby.

923
01:21:07,333 --> 01:21:10,625
Sąd nie daje wiary
w skuteczną resocjalizację

924
01:21:10,708 --> 01:21:13,125
i postanawia o odwieszeniu wyroku.

925
01:21:13,666 --> 01:21:16,541
Zarządza wobec oskarżonego wykonanie kary

926
01:21:16,625 --> 01:21:20,458
trzech lat
bezwzględnego pozbawienia wolności.

927
01:21:20,541 --> 01:21:24,083
- [smutna muzyka]
- Po prostu musisz przez to przejść.

928
01:21:29,541 --> 01:21:30,958
Wiem, że dasz radę.

929
01:21:51,916 --> 01:21:53,916
[nowa, spokojna muzyka]

930
01:22:19,041 --> 01:22:21,000
Czy będziesz moją żoną?

931
01:22:24,166 --> 01:22:26,041
[chichocze niezręcznie]

932
01:22:26,666 --> 01:22:27,916
Wyjdziesz za mnie?

933
01:22:36,791 --> 01:22:38,000
Ty tak serio?

934
01:22:44,500 --> 01:22:45,500
Dobra.

935
01:22:46,625 --> 01:22:51,833
Daję ci szansę, żebyś zaraz powiedział mi,
że to jest jakiś idiotyczny żart,

936
01:22:51,916 --> 01:22:53,916
że ty prosisz mnie o rękę na dzień…

937
01:22:55,041 --> 01:22:58,291
Że ty prosisz mnie o rękę
przed pójściem do więzienia.

938
01:23:02,041 --> 01:23:06,250
Bo jeśli mówisz poważnie, to powinnam
cię stąd wypierdolić na zbity pysk.

939
01:23:12,750 --> 01:23:14,083
Weź to, proszę.

940
01:23:18,583 --> 01:23:20,000
Jak ty to sobie wyobrażasz?

941
01:23:21,791 --> 01:23:24,041
Powiesisz moje zdjęcie koło pryczy…

942
01:23:24,125 --> 01:23:26,125
- [głosy cichną]
- [muzyka narasta]

943
01:24:50,083 --> 01:24:52,083
[muzyka cichnie]

944
01:24:55,583 --> 01:24:57,541
[sygnał otwierania drzwi]

945
01:25:00,666 --> 01:25:02,083
[zamykanie drzwi]

946
01:25:03,875 --> 01:25:07,458
[strażnik] Karwowski jak zwykle
odpierdala, ale mamy go pod kontrolą.

947
01:25:07,541 --> 01:25:11,166
O, Galewski. Witamy, witamy.

948
01:25:11,250 --> 01:25:12,708
- Do grypsujących go.
- Nie.

949
01:25:13,500 --> 01:25:14,916
Co nie? Co, nie chcesz?

950
01:25:16,208 --> 01:25:18,041
Nie chcę do grypsujących.

951
01:25:20,500 --> 01:25:21,500
Idziemy.

952
01:25:29,875 --> 01:25:31,291
[gwar rozmów]

953
01:25:40,708 --> 01:25:42,041
[Żaneta wzdycha]

954
01:25:48,208 --> 01:25:49,791
Wytrzymujesz to jakoś?

955
01:25:53,125 --> 01:25:54,666
Przyzwyczaiłem się.

956
01:25:58,500 --> 01:26:01,375
Miałem 12 lat,
jak pierwszy raz mnie zwinęli.

957
01:26:02,916 --> 01:26:05,500
Po 24 godzinach wróciłem do domu.

958
01:26:07,375 --> 01:26:09,833
Ojciec mnie wziął do swoich kolegów.

959
01:26:10,625 --> 01:26:14,750
I się mną chwalił,
jakbym wygrał olimpiadę matematyczną.

960
01:26:18,166 --> 01:26:19,916
Ja myślałem, że tak wygląda życie,

961
01:26:20,000 --> 01:26:24,000
że siedzisz rok za kratkami,
pół roku na wolności.

962
01:26:24,083 --> 01:26:25,791
[cicha, spokojna muzyka]

963
01:26:30,416 --> 01:26:31,583
I wiesz co?

964
01:26:33,583 --> 01:26:35,916
Teraz wiem, że mam do kogo wracać.

965
01:26:55,875 --> 01:27:01,833
Coś tam kombinujemy
z naczelnikiem więzienia.

966
01:27:03,833 --> 01:27:06,708
Prawdopodobnie od przyszłego tygodnia…

967
01:27:06,791 --> 01:27:09,750
- Co, kurwa!? Zabiję cię!
- [strażnik] Wszyscy pod ścianę!

968
01:27:09,833 --> 01:27:14,625
[Jan] Prawdopodobnie będziesz mógł
wychodzić na wolność. Do hospicjum.

969
01:27:15,125 --> 01:27:17,541
O skrócenie wyroku walczymy cały czas.

970
01:27:18,666 --> 01:27:20,750
[strażnik] Wszyscy wypad z sali!

971
01:27:20,833 --> 01:27:25,416
[dzwoni telefon]

972
01:27:36,041 --> 01:27:38,500
Witam, księże arcybiskupie.

973
01:27:39,375 --> 01:27:41,000
[spokojna muzyka]

974
01:27:41,083 --> 01:27:45,333
[Patryk] <i>Zawsze mi powtarzał,</i>
<i>żeby porządkować swoje sprawy.</i>

975
01:27:45,916 --> 01:27:47,500
<i>Doprowadzać je do końca.</i>

976
01:27:48,166 --> 01:27:49,708
<i>Dotrzymywać słowa.</i>

977
01:27:54,375 --> 01:27:55,583
<i>On dotrzymał.</i>

978
01:27:56,375 --> 01:27:59,041
- [muzyka – radosne tony]
- <i>Skrócili mi wyrok.</i>

979
01:28:01,916 --> 01:28:03,958
<i>Super mieć dokąd wracać.</i>

980
01:28:04,041 --> 01:28:07,541
[piosenka „Can I Believe You”
zespołu Fleet Foxes]

981
01:28:17,333 --> 01:28:19,041
[pod nosem] Kurwa mać.

982
01:28:22,625 --> 01:28:25,625
- Może pan nie wie, jak się świeczka…
- No siemano.

983
01:28:28,125 --> 01:28:29,541
Pablo, Pablo…

984
01:28:35,875 --> 01:28:38,166
[Patryk] <i>Mama Pabla trafiła do hospicjum.</i>

985
01:28:38,750 --> 01:28:42,208
<i>A Johnny zrobił to,</i>
<i>w czym był mistrzem świata.</i>

986
01:28:42,791 --> 01:28:45,666
<i>Zauważył, zrozumiał i przytulił.</i>

987
01:28:46,458 --> 01:28:52,000
<i>Tak wszystkim pokierował, że mogłem wrócić</i>
<i>do mojego normalnego, porządnego życia.</i>

988
01:28:54,083 --> 01:28:55,291
No co jest?

989
01:29:03,041 --> 01:29:04,250
[wzdycha]

990
01:29:09,958 --> 01:29:11,166
Poważnie?

991
01:29:14,416 --> 01:29:15,791
[dziewczyna] Będziesz tatą.

992
01:29:22,041 --> 01:29:23,625
[radośnie] Będę tatą…

993
01:29:33,458 --> 01:29:35,458
[muzyka narasta]

994
01:29:36,416 --> 01:29:38,250
[słychać tylko muzykę]

995
01:29:49,541 --> 01:29:51,541
- [kaszle]
- [muzyka cichnie]

996
01:29:57,416 --> 01:30:01,541
[mężczyzna] <i>Ten potwór zniszczył</i>
<i>życie moje, mojej siostry i mojej matki.</i>

997
01:30:01,625 --> 01:30:05,041
<i>Jeśli teraz zdycha samotnie,</i>
<i>to znaczy, że jest jakaś sprawiedliwość.</i>

998
01:30:05,125 --> 01:30:06,458
Panie Marcinie…

999
01:30:09,875 --> 01:30:11,708
Proszę mi uwierzyć.

1000
01:30:12,416 --> 01:30:17,291
Naprawdę, ja pana doskonale rozumiem…

1001
01:30:17,375 --> 01:30:19,375
<i>Nie, nie rozumiesz! Nie rozumiesz!</i>

1002
01:30:19,458 --> 01:30:22,333
- Pro…
<i>- On o to prosił? Czy on o to prosił?</i>

1003
01:30:26,083 --> 01:30:29,166
<i>Jak chcesz, to przyjedź do Gdyni.</i>
<i>I pokażę ci blizny.</i>

1004
01:30:29,250 --> 01:30:30,583
[odkładanie słuchawki]

1005
01:31:25,291 --> 01:31:26,416
[wzdycha cicho]

1006
01:31:27,208 --> 01:31:28,958
I to jest właśnie ta cisza…

1007
01:31:40,166 --> 01:31:41,833
za którą tęsknimy.

1008
01:31:47,875 --> 01:31:51,833
A jednocześnie się jej strasznie boimy.

1009
01:31:57,791 --> 01:32:01,208
Bo wtedy wyraźnie słyszymy siebie.

1010
01:32:20,208 --> 01:32:21,708
- [stukot laski]
- O Jezu.

1011
01:32:25,333 --> 01:32:26,583
[stęka] Dziękuję.

1012
01:32:29,333 --> 01:32:32,125
Ale coś tam jeszcze mogę.

1013
01:32:37,958 --> 01:32:40,583
Jutro masz wizytę w San Marco.

1014
01:32:42,291 --> 01:32:43,750
Jan, przecież ja nie dam rady.

1015
01:32:43,833 --> 01:32:46,458
- To najlepsza restauracja w Trójmieście.
- Przestań!

1016
01:32:50,000 --> 01:32:51,000
Nie pierdol!

1017
01:32:54,625 --> 01:32:57,625
Jesteś najlepszym kucharzem, jakiego znam.

1018
01:32:59,708 --> 01:33:02,625
Tylko proszę cię, nie spóźnij się, dobrze?

1019
01:33:03,416 --> 01:33:05,125
Bo poręczyłem za ciebie.

1020
01:33:09,916 --> 01:33:12,166
Bądź punkt 15.00.

1021
01:33:14,541 --> 01:33:15,916
Masz rozmowę o pracę.

1022
01:33:19,625 --> 01:33:23,041
Ja idę do pana Romana.

1023
01:33:24,458 --> 01:33:28,583
Przekazać mu, no cóż, no,
nie do końca pozytywną wiadomość.

1024
01:33:28,666 --> 01:33:30,291
Ale tak też czasami bywa.

1025
01:34:04,583 --> 01:34:06,125
Jest sprawa.

1026
01:34:09,250 --> 01:34:10,708
Ile ten badziew kosztował?

1027
01:34:11,458 --> 01:34:13,250
- Dwieście złotych.
- Co?

1028
01:34:14,625 --> 01:34:16,916
Nic! Z pracy pożyczyłam.

1029
01:34:37,416 --> 01:34:39,375
- Masz wszystko?
- Mam.

1030
01:34:47,500 --> 01:34:48,916
[spokojna muzyka]

1031
01:35:03,083 --> 01:35:07,125
[z trudem, dysząc]
Dzwonił właściciel San Marco.

1032
01:35:11,208 --> 01:35:13,375
Na pewno istnieje jakieś…

1033
01:35:16,458 --> 01:35:20,333
racjonalne wytłumaczenie twojej absencji.

1034
01:35:22,166 --> 01:35:24,958
O którym zapewne nie pomyślałem, bo chyba…

1035
01:35:26,208 --> 01:35:30,458
chyba raczysko
już kompletnie wyżarło mi mózg.

1036
01:35:36,250 --> 01:35:38,250
[muzyka narasta powoli]

1037
01:35:48,000 --> 01:35:51,583
Tak. Teraz jest ten moment,
w którym mówisz mi, co to jest.

1038
01:35:58,375 --> 01:35:59,958
Spierdoliłem sprawę.

1039
01:36:00,625 --> 01:36:02,833
[muzyka – niepokojące tony]

1040
01:36:11,500 --> 01:36:13,500
[Jan] <i>Jak ty to sobie wyobrażałeś?</i>

1041
01:36:14,458 --> 01:36:15,583
Która godzina?

1042
01:36:16,083 --> 01:36:17,333
15.03.

1043
01:36:18,166 --> 01:36:19,791
Jedziemy do tej knajpy?

1044
01:36:23,875 --> 01:36:26,083
[Jan] <i>Pytam się. Że co?</i>

1045
01:36:26,166 --> 01:36:27,875
[Patryk – krzyczy] Kurwa!

1046
01:36:32,666 --> 01:36:36,958
[Jan] <i>Że przyprowadzicie tutaj</i>
<i>związanego człowieka</i>

1047
01:36:37,041 --> 01:36:40,583
i co, zmusicie go
do pojednania się z ojcem?

1048
01:36:45,250 --> 01:36:48,375
[ta sama muzyka – nie słychać wypowiedzi]

1049
01:36:56,500 --> 01:36:58,416
Przecież ja to dla ciebie zrobiłem.

1050
01:37:07,166 --> 01:37:10,666
[Jan] <i>„Cokolwiek uczyniliście</i>
<i>jednemu z tych braci moich najmniejszych,</i>

1051
01:37:10,750 --> 01:37:12,166
<i>mnieście uczynili”.</i>

1052
01:37:12,250 --> 01:37:17,916
[przez łzy] No! Kurwa mać!
Albo to jest prawda, albo to jest mit.

1053
01:37:26,750 --> 01:37:30,208
Chcesz być ojcem? Czy chcesz być bandytą?

1054
01:37:35,208 --> 01:37:37,458
Nie będziesz mnie uczył ojcostwa!

1055
01:37:46,125 --> 01:37:48,666
[Roman charczy]

1056
01:37:59,041 --> 01:38:00,458
[z trudem] Dziękuję.

1057
01:38:07,500 --> 01:38:10,416
- Oczywiście.
- [syrena pojazdu]

1058
01:38:11,625 --> 01:38:16,916
Z największą radością
przyjadę do państwa na żebry.

1059
01:38:18,416 --> 01:38:23,291
Tylko jakbym mógł prosić jeszcze
o SMS-a, dobrze?

1060
01:38:24,791 --> 01:38:27,500
Tak, dziękuję. Pozdrawiam. Z Panem Bogiem.

1061
01:38:29,625 --> 01:38:30,958
[Jan wzdycha]

1062
01:38:44,625 --> 01:38:46,166
[wzdycha]

1063
01:38:46,250 --> 01:38:50,708
- Mógłbyś chociaż z części zrezygnować.
- [stanowczo] Nie, nie mogę.

1064
01:38:51,958 --> 01:38:54,000
[syrena pojazdu]

1065
01:38:58,333 --> 01:38:59,666
[Jan] Co tam się stało?

1066
01:39:02,500 --> 01:39:04,541
Co tam, wypadek jest jakiś?

1067
01:39:06,583 --> 01:39:10,166
- Tak.
- Idziemy.

1068
01:39:19,791 --> 01:39:22,458
[z irytacją]
No wyciągnij wreszcie te nogi!

1069
01:39:23,125 --> 01:39:28,583
[Jan] Powiem ci, Ziuku,
że brzmi to dosyć dwuznacznie.

1070
01:39:31,125 --> 01:39:36,458
Jak Bóg da, wolałbym jeszcze długo nie.

1071
01:39:38,291 --> 01:39:43,375
Co to za kretyńska religia,
która każe zbawić przez cierpienie?

1072
01:39:44,458 --> 01:39:46,458
Dlaczego ty, a nie ja?

1073
01:39:46,541 --> 01:39:48,666
[z oddali – syrena policyjna]

1074
01:39:52,458 --> 01:39:55,458
[ojciec] I nie opowiadaj mi tutaj
o cierpiącym Chrystusie,

1075
01:39:55,541 --> 01:39:57,708
bo jestem, kurwa, wściekły jak cholera.

1076
01:39:57,791 --> 01:40:00,708
Ziuk, proszę cię. Przestań, nie teraz.

1077
01:40:01,750 --> 01:40:05,916
To, co mogłeś zrobić jako ojciec,
to już się dokonało.

1078
01:40:07,125 --> 01:40:08,791
I zrobiłeś to bardzo dobrze.

1079
01:40:09,375 --> 01:40:11,208
I dziękuję ci za to.

1080
01:40:12,125 --> 01:40:15,416
Ale przestań się, do cholery,
o wszystko obwiniać.

1081
01:40:16,541 --> 01:40:18,666
Bo to jest moje życie.

1082
01:40:21,166 --> 01:40:28,083
A teraz przestań mi przeszkadzać
w tym, do czego zostałem powołany.

1083
01:40:29,000 --> 01:40:30,083
Dziękuję.

1084
01:40:31,916 --> 01:40:32,916
Sam pójdę.

1085
01:40:35,083 --> 01:40:39,500
[nastrojowa muzyka – piosenka
„Salt and the Sea” zespołu The Lumineers]

1086
01:40:54,958 --> 01:40:58,583
[Jan, z trudem]
<i>Masz być najlepszym partnerem…</i>

1087
01:41:01,625 --> 01:41:02,708
<i>dla Żanety.</i>

1088
01:41:04,500 --> 01:41:05,708
<i>Najlepszym.</i>

1089
01:41:07,250 --> 01:41:08,500
<i>Rozumiesz to?</i>

1090
01:41:09,833 --> 01:41:11,125
<i>Dotarło do ciebie?</i>

1091
01:41:14,250 --> 01:41:18,583
<i>I najlepszym ojcem na świecie.</i>

1092
01:41:21,291 --> 01:41:22,291
<i>Najlepszym.</i>

1093
01:41:29,875 --> 01:41:31,875
[muzyka narasta]

1094
01:42:07,458 --> 01:42:09,291
[muzyka cichnie]

1095
01:42:09,375 --> 01:42:10,375
[kobieta] Tak?

1096
01:42:13,666 --> 01:42:14,791
Roman Zalewski.

1097
01:42:15,541 --> 01:42:16,666
Jestem synem.

1098
01:42:22,583 --> 01:42:26,833
Bardzo mi przykro, ale pański ojciec
odszedł wczoraj wieczorem.

1099
01:42:32,375 --> 01:42:34,375
Mogłaby pani sprawdzić jeszcze raz?

1100
01:42:36,916 --> 01:42:37,916
Przykro mi.

1101
01:42:55,583 --> 01:42:58,583
[radio] <i>Ale kiedy przeziębienie</i>
<i>odbiera ci radość z życia…</i>

1102
01:42:58,666 --> 01:42:59,791
Patrz, co kupiłam.

1103
01:42:59,875 --> 01:43:03,125
<i>…sięgnij po coś naprawdę sprawdzonego</i>
<i>i rozpraw się z tym szybko.</i>

1104
01:43:03,208 --> 01:43:05,666
<i>Przed użyciem</i>
<i>zapoznaj się z treścią ulotki</i>

1105
01:43:05,750 --> 01:43:07,875
<i>bądź skonsultuj się z lekarzem</i>
<i>lub farmaceutą,</i>

1106
01:43:07,958 --> 01:43:10,166
<i>gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany…</i>

1107
01:43:10,250 --> 01:43:11,666
Musimy tego słuchać?

1108
01:43:11,750 --> 01:43:12,833
<i>Po reklamie.</i>

1109
01:43:12,916 --> 01:43:15,000
<i>Nasz gość, ksiądz Jan Kaczkowski,</i>

1110
01:43:15,083 --> 01:43:17,833
<i>niestety nie przyjdzie dzisiaj</i>
<i>do naszego studia.</i>

1111
01:43:17,916 --> 01:43:19,500
<i>Trzymamy kciuki za księdza.</i>

1112
01:43:19,583 --> 01:43:22,583
<i>A teraz może zagrajmy mu coś</i>
<i>na pełnej petardzie.</i>

1113
01:43:22,666 --> 01:43:25,166
- [sygnał ciągły]
<i>- Abonent czasowo niedostępny.</i>

1114
01:43:32,083 --> 01:43:34,583
[cicha, melancholijna muzyka]

1115
01:43:34,666 --> 01:43:37,416
[nie słychać wypowiedzi]

1116
01:44:06,541 --> 01:44:08,916
[muzyka narasta powoli]

1117
01:44:41,083 --> 01:44:42,500
[muzyka urywa się]

1118
01:45:03,041 --> 01:45:04,041
Jan.

1119
01:45:05,333 --> 01:45:06,458
Masz gościa.

1120
01:45:33,250 --> 01:45:34,250
[czule] Cześć.

1121
01:45:42,583 --> 01:45:44,000
Jestem. [pociąga nosem]

1122
01:46:08,500 --> 01:46:09,500
Jestem tu.

1123
01:46:26,416 --> 01:46:27,416
Wiesz…

1124
01:46:31,208 --> 01:46:32,833
To będzie chłopiec.

1125
01:46:36,083 --> 01:46:37,083
Chyba.

1126
01:46:38,375 --> 01:46:40,333
Tak czuję, że będzie chłopiec.

1127
01:46:42,208 --> 01:46:44,208
Wiesz, jak mu dam na imię?

1128
01:47:14,250 --> 01:47:15,416
[pojedynczy dźwięk]

1129
01:47:17,666 --> 01:47:20,500
- [dźwięk powtarza się co chwilę]
- [spokojna muzyka]

1130
01:47:56,125 --> 01:47:57,125
Mamo…

1131
01:47:59,916 --> 01:48:02,333
Połóż mu teraz rękę na czole.

1132
01:48:03,250 --> 01:48:06,166
[śpiewa Dawid Podsiadło] <i>♪ Znajomy adres ♪</i>

1133
01:48:06,250 --> 01:48:09,041
[piosenka „Nic nie może wiecznie trwać”
Anny Jantar]

1134
01:48:09,125 --> 01:48:12,333
<i>♪ Te same schody ♪</i>

1135
01:48:14,625 --> 01:48:20,166
<i>♪ I nagły przestrach u drzwi ♪</i>

1136
01:48:21,666 --> 01:48:25,791
<i>♪ A może to ♪</i>

1137
01:48:27,208 --> 01:48:31,708
<i>♪ Wszystko się śni? ♪</i>

1138
01:48:36,833 --> 01:48:39,958
<i>♪ Zwyczajne kwiaty ♪</i>

1139
01:48:42,416 --> 01:48:45,583
<i>♪ Na parapecie ♪</i>

1140
01:48:48,125 --> 01:48:53,541
<i>♪ Po kątach też zwykły kurz ♪</i>

1141
01:48:55,083 --> 01:48:59,375
<i>♪ A jeśli to ♪</i>

1142
01:49:00,583 --> 01:49:04,958
<i>♪ Przepadło już? ♪</i>

1143
01:49:10,083 --> 01:49:11,708
<i>♪ Lęk ♪</i>

1144
01:49:13,500 --> 01:49:16,458
<i>♪ Głuchy lęk ♪</i>

1145
01:49:19,916 --> 01:49:21,958
<i>♪ Na dnie ♪</i>

1146
01:49:24,625 --> 01:49:27,625
<i>♪ Skryty gdzieś ♪</i>

1147
01:49:31,500 --> 01:49:36,333
<i>♪ Wtedy dziwisz się</i>
<i>Że tak kocham nieprzytomnie ♪</i>

1148
01:49:36,416 --> 01:49:40,333
<i>♪ Jakby zaraz świat miał się skończyć ♪</i>

1149
01:49:41,208 --> 01:49:46,125
<i>♪ Kiedy pytasz mnie</i>
<i>Czemu rzucam się jak w ogień ♪</i>

1150
01:49:46,208 --> 01:49:50,166
<i>♪ Wprost w ramiona twe</i>
<i>Myślę sobie ♪</i>

1151
01:49:52,416 --> 01:49:55,291
<i>♪ I tylko cisza ♪</i>

1152
01:49:57,291 --> 01:50:00,500
<i>♪ I nasze ręce ♪</i>

1153
01:50:02,250 --> 01:50:07,208
<i>♪ I myśl koląca jak cierń ♪</i>

1154
01:50:08,333 --> 01:50:11,666
<i>♪ A jeśli tak ♪</i>

1155
01:50:13,458 --> 01:50:17,541
<i>♪ Naprawdę jest? ♪</i>

1156
01:50:21,875 --> 01:50:23,750
<i>♪ Lęk ♪</i>

1157
01:50:24,916 --> 01:50:27,875
<i>♪ Głuchy lęk ♪</i>

1158
01:50:30,500 --> 01:50:32,958
<i>♪ Na dnie ♪</i>

1159
01:50:34,750 --> 01:50:37,916
<i>♪ Skryty gdzieś ♪</i>

1160
01:50:52,916 --> 01:50:58,416
[Jan] <i>Bierzemy taką pyszną właśnie</i>
<i>krwistą polędwicę w tym sosie do buzi.</i>

1161
01:50:58,500 --> 01:51:01,958
<i>I już czujemy</i>
<i>nadchodzące mistyczne przeżycia.</i>

1162
01:51:02,041 --> 01:51:05,125
<i>Biorę kieliszek wina.</i>
<i>A, wakacje. Może dwa.</i>

1163
01:51:07,291 --> 01:51:12,875
<i>I mówię sobie… Czuję ten wspaniały smak</i>
<i>i mówię sobie: „Boże, istniejesz!”.</i>

1164
01:51:14,416 --> 01:51:17,625
<i>♪ Nic nie może przecież wiecznie trwać ♪</i>

1165
01:51:17,708 --> 01:51:21,166
<i>♪ Co zesłał los, trzeba będzie stracić ♪</i>

1166
01:51:21,250 --> 01:51:24,250
<i>♪ Nic nie może przecież wiecznie trwać ♪</i>

1167
01:51:24,333 --> 01:51:27,875
<i>♪ Za miłość też przyjdzie kiedyś… ♪</i>

1168
01:51:27,958 --> 01:51:31,500
<i>♪ Nic nie może przecież wiecznie trwać ♪</i>

1169
01:51:31,583 --> 01:51:34,583
<i>♪ Co zesłał los, trzeba będzie stracić ♪</i>

1170
01:51:34,666 --> 01:51:37,833
<i>♪ Nic nie może przecież wiecznie trwać ♪</i>

1171
01:51:37,916 --> 01:51:40,041
Poleci. Spokojnie poleci to winko.

1172
01:51:41,375 --> 01:51:44,791
<i>♪ Nic nie może przecież wiecznie trwać ♪</i>

1173
01:51:44,875 --> 01:51:48,208
<i>♪ Co zesłał los, trzeba będzie stracić ♪</i>

1174
01:51:48,291 --> 01:51:51,375
<i>♪ Nic nie może przecież wiecznie trwać ♪</i>

1175
01:51:51,458 --> 01:51:54,875
Wiecie, jak się cudownie podróżuje
jako paczka?

1176
01:51:54,958 --> 01:51:58,125
<i>♪ Nic nie może przecież wiecznie trwać ♪</i>

1177
01:51:58,208 --> 01:52:01,500
<i>♪ Co zesłał los, trzeba będzie stracić ♪</i>

1178
01:52:01,583 --> 01:52:04,625
<i>♪ Nic nie może przecież wiecznie trwać ♪</i>

1179
01:52:04,708 --> 01:52:07,958
<i>♪ Za miłość też przyjdzie kiedyś… ♪</i>

1180
01:52:33,625 --> 01:52:35,208
[ta sama muzyka – ciszej]

1181
01:52:35,291 --> 01:52:36,416
Dobra, wrzucaj.

1182
01:52:37,750 --> 01:52:39,041
Równo to, dobra?

1183
01:52:41,291 --> 01:52:42,333
Ładnie.

1184
01:52:47,541 --> 01:52:48,750
Żona do ciebie.

1185
01:52:53,750 --> 01:52:55,333
Jasiu, hej!

1186
01:52:59,625 --> 01:53:01,625
[muzyka cichnie]

1187
01:53:15,333 --> 01:53:17,333
[spokojna muzyka]

1188
01:53:33,916 --> 01:53:38,250
[piosenka „Bóg” zespołu T.Love –
śpiewa Dawid Podsiadło]

1189
01:53:55,083 --> 01:53:59,541
<i>♪ Jesteś tak daleko ode mnie ♪</i>

1190
01:53:59,625 --> 01:54:04,666
<i>♪ Czasami jednak blisko tak ♪</i>

1191
01:54:04,750 --> 01:54:09,458
<i>♪ Mogę porozmawiać z tobą czasem ♪</i>

1192
01:54:09,541 --> 01:54:14,208
<i>♪ Czasem znajdujesz dla mnie czas ♪</i>

1193
01:54:14,291 --> 01:54:18,000
<i>♪ Chciałbym coś powiedzieć o tobie ♪</i>

1194
01:54:18,833 --> 01:54:23,875
<i>♪ Tak często czuję twoją siłę ♪</i>

1195
01:54:23,958 --> 01:54:28,708
<i>♪ Nic się nie dzieje przypadkowo ♪</i>

1196
01:54:28,791 --> 01:54:32,875
<i>♪ Chociaż tak często w to wątpiłem ♪</i>

1197
01:54:32,958 --> 01:54:39,250
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1198
01:54:40,333 --> 01:54:42,541
<i>♪ Tak bardzo chciałbym ♪</i>

1199
01:54:42,625 --> 01:54:48,958
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1200
01:54:50,250 --> 01:54:52,125
<i>♪ Bardzo chciałbym ♪</i>

1201
01:54:52,208 --> 01:54:58,625
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1202
01:54:59,625 --> 01:55:01,666
<i>♪ Tak bardzo chciałbym ♪</i>

1203
01:55:01,750 --> 01:55:08,750
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1204
01:55:31,166 --> 01:55:34,708
<i>♪ Jesteś tak daleko ode mnie ♪</i>

1205
01:55:35,625 --> 01:55:40,416
<i>♪ Czasami jednak blisko tak ♪</i>

1206
01:55:40,500 --> 01:55:45,083
<i>♪ Wyszedłem z domu, nie było nikogo ♪</i>

1207
01:55:45,166 --> 01:55:50,250
<i>♪ Zgubiłem sens, upadłem na twarz ♪</i>

1208
01:55:50,333 --> 01:55:53,708
<i>♪ Nocą ulice są złe ♪</i>

1209
01:55:54,708 --> 01:55:59,500
<i>♪ Samotność gnębi mocno tak ♪</i>

1210
01:55:59,583 --> 01:56:04,625
<i>♪ Poczułem wtedy, wtedy, że jesteś ♪</i>

1211
01:56:04,708 --> 01:56:08,833
<i>♪ Czasem znajdujesz dla mnie czas ♪</i>

1212
01:56:08,916 --> 01:56:15,541
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1213
01:56:16,500 --> 01:56:18,458
<i>♪ Tak bardzo chciałbym ♪</i>

1214
01:56:18,541 --> 01:56:25,000
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1215
01:56:26,041 --> 01:56:28,000
<i>♪ Tak bardzo chciałbym ♪</i>

1216
01:56:28,083 --> 01:56:34,583
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1217
01:56:35,708 --> 01:56:37,666
<i>♪ Tak bardzo chciałbym ♪</i>

1218
01:56:37,750 --> 01:56:44,250
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1219
01:56:45,250 --> 01:56:47,291
<i>♪ Tak bardzo chciałbym ♪</i>

1220
01:56:47,375 --> 01:56:53,916
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1221
01:56:54,875 --> 01:56:56,958
<i>♪ Tak bardzo chciałbym ♪</i>

1222
01:56:57,041 --> 01:57:02,958
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1223
01:57:04,458 --> 01:57:06,458
<i>♪ Tak bardzo chciałbym ♪</i>

1224
01:57:06,541 --> 01:57:13,166
<i>♪ Tak bardzo chciałbym</i>
<i>Zostać kumplem twym ♪</i>

1225
01:58:36,875 --> 01:58:38,875
[muzyka cichnie]



