1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:03,640 --> 00:01:05,239
Proszę brać.

4
00:01:07,319 --> 00:01:09,359
- Świeże?
- Tak.

5
00:01:09,439 --> 00:01:13,239
Banany. Jabłka.

6
00:01:13,319 --> 00:01:17,480
Dziewczyno, może kwiatek?
Jest na nie sezon.

7
00:01:54,920 --> 00:01:57,519
Pomarańcze. I jabłka.

8
00:01:58,200 --> 00:01:59,599
Dziękuję.

9
00:01:59,920 --> 00:02:01,680
Spójrz, tato.

10
00:02:01,760 --> 00:02:03,439
- Dostałaś?
- Tak.

11
00:02:03,519 --> 00:02:05,799
- Miła kobieta.
- Bardzo sympatyczna.

12
00:02:07,480 --> 00:02:09,560
Wszystkie siostry mogłyby tu przyjechać.

13
00:02:10,439 --> 00:02:11,800
Kiedyś tak.

14
00:02:17,199 --> 00:02:20,520
WYSTĘPUJĄ

15
00:03:36,360 --> 00:03:38,439
Dziwne, że jeszcze ich nie ma.

16
00:03:43,919 --> 00:03:45,520
Iris, jadę ich szukać.

17
00:03:47,199 --> 00:03:49,560
- Mamy jeść kolację?
- Tak.

18
00:04:09,319 --> 00:04:10,520
Lis?

19
00:04:11,439 --> 00:04:13,080
Co się stało?

20
00:04:14,319 --> 00:04:15,599
Lis?

21
00:04:37,639 --> 00:04:39,040
Z drogi.

22
00:04:39,399 --> 00:04:40,879
Do pokojów.

23
00:04:44,040 --> 00:04:45,680
Ostrożnie.

24
00:04:48,560 --> 00:04:49,920
Uwaga.

25
00:05:03,240 --> 00:05:05,399
Należało jechać do szpitala.

26
00:05:12,480 --> 00:05:13,959
Można było.

27
00:05:14,279 --> 00:05:17,839
Trzymaj się, Lis. Trzymaj się.

28
00:05:35,360 --> 00:05:36,839
Co się stało Lis?

29
00:05:40,879 --> 00:05:42,439
Nie wiem.

30
00:06:12,480 --> 00:06:18,240
DOM WŚRÓD KAKTUSÓW

31
00:06:29,079 --> 00:06:32,199
Lila. Dalia, już czas.

32
00:06:32,279 --> 00:06:33,680
Za chwilę.

33
00:06:36,600 --> 00:06:39,959
Pokażmy im się.

34
00:06:40,040 --> 00:06:41,959
Chodź.

35
00:07:08,279 --> 00:07:09,720
Lila u góry, Dalia na dole.

36
00:07:10,399 --> 00:07:13,120
Zgadłaś? Widziałaś mój pieg.

37
00:07:13,199 --> 00:07:15,040
- Nie.
- Więc jak?

38
00:07:16,639 --> 00:07:19,399
- Mam moc.
- Kłamczucha.

39
00:07:20,199 --> 00:07:21,959
Jestem Margaritą.

40
00:07:28,000 --> 00:07:30,600
- Gdzie była?
- W łazience.

41
00:07:30,680 --> 00:07:32,560
Tak nie możesz być Margaritą.

42
00:07:33,560 --> 00:07:36,040
Magicznych bransoletek się nie zdejmuje.

43
00:07:36,519 --> 00:07:39,319
Nie jesteście takie same,
każda jest wyjątkowa.

44
00:07:39,399 --> 00:07:40,879
Na śniadanie.

45
00:07:40,959 --> 00:07:46,240
Tańczysz...
z jedyną śliczną dziewczyną na sali.

46
00:07:48,000 --> 00:07:52,120
To najpiękniejsza istota...

47
00:07:53,160 --> 00:07:54,959
jaką w życiu widziałem.

48
00:07:57,680 --> 00:08:01,120
Kiedy Darcy staje w drzwiach...

49
00:08:02,959 --> 00:08:05,920
- Najlepszy moment?
- Który?

50
00:08:06,000 --> 00:08:07,240
Wyjazd Lidii.

51
00:08:07,319 --> 00:08:09,120
To nie jest najlepszy.

52
00:08:10,319 --> 00:08:12,319
Zawsze wtedy płaczesz.

53
00:08:12,399 --> 00:08:14,120
Nie. Płaczę na końcu.

54
00:08:16,600 --> 00:08:17,920
Teraz jesteś Darcym.

55
00:08:21,759 --> 00:08:24,920
Teraz... Elżbietą.

56
00:08:30,360 --> 00:08:32,039
A teraz sałatą.

57
00:08:36,039 --> 00:08:37,720
Chodźmy na śniadanie.

58
00:08:44,360 --> 00:08:46,000
Mam zmianę do ósmej.

59
00:08:46,919 --> 00:08:51,120
Zobaczymy, jak pójdzie. Wczoraj
tankowałem może pięć aut, bez ciężarówek.

60
00:08:51,200 --> 00:08:52,440
I co będzie?

61
00:08:53,759 --> 00:08:57,519
Nie sądzę, żeby zamknęli.
Popytam w warsztacie.

62
00:08:57,919 --> 00:08:59,480
I może w miasteczku.

63
00:09:00,240 --> 00:09:02,759
Nie będziemy głodować, mamy ziemię.

64
00:09:03,200 --> 00:09:07,840
A ty masz zajęcie. Wyjątkowe.
Masz zadanie. Wiesz czy nie?

65
00:09:09,799 --> 00:09:11,480
- Wystarczy.
- Nie.

66
00:09:11,559 --> 00:09:13,000
Wystarczy.

67
00:09:13,399 --> 00:09:15,000
Mogę ja?

68
00:09:19,039 --> 00:09:20,320
Już dość.

69
00:09:20,399 --> 00:09:22,519
- Nie.
- Oddaj.

70
00:09:22,600 --> 00:09:25,159
- Lila.
- Oddaj. Przestań.

71
00:09:25,240 --> 00:09:28,679
Kto dziś jest Margaritą?

72
00:09:28,759 --> 00:09:31,120
- Dalia.
- Lila.

73
00:09:31,200 --> 00:09:32,720
Zostaw mnie.

74
00:09:33,039 --> 00:09:35,799
Twoja kolej.

75
00:09:38,039 --> 00:09:39,600
Mila.

76
00:09:46,840 --> 00:09:48,080
Idziemy.

77
00:09:48,159 --> 00:09:52,240
Dziewczynki, chodźcie. Do pokoju, już.

78
00:09:54,440 --> 00:09:56,440
Kiedy będziemy wszystkie razem?

79
00:09:56,519 --> 00:09:58,720
Kiedyś. Całus?

80
00:10:00,120 --> 00:10:01,440
Pa.

81
00:10:28,480 --> 00:10:31,159
Tu macie zadania na lato.

82
00:10:32,919 --> 00:10:37,080
W razie czego pomagajcie sobie
nawzajem albo poproście mamę lub tatę.

83
00:10:37,159 --> 00:10:38,840
Nie możesz przyjechać latem?

84
00:10:38,919 --> 00:10:42,639
Lato jest po to, żeby się bawić.

85
00:10:42,960 --> 00:10:46,480
Zawsze możesz pojechać z tatą
na stację benzynową i do mnie zadzwonić.

86
00:10:46,559 --> 00:10:47,799
To dla kogo?

87
00:10:47,879 --> 00:10:52,279
Dla wszystkich.
Przymierz i wybierz, co ci pasuje.

88
00:10:52,360 --> 00:10:56,519
- Nie zamknęli sklepu?
- Ależ skąd. Jakoś sobie radzą.

89
00:10:56,600 --> 00:11:00,000
Zaczyna się sztuka "Żołnierz i panna".

90
00:11:03,759 --> 00:11:08,039
Żołnierzu, żołnierzu, skąd przybywasz?

91
00:11:08,120 --> 00:11:11,840
Z wojny, panienko. Czego szukasz?

92
00:11:11,919 --> 00:11:16,200
Czy widziałeś
gdzieś na wojnie mojego męża?

93
00:11:16,879 --> 00:11:20,360
O ile pamiętam, nie. Opisz mi go.

94
00:11:20,440 --> 00:11:23,639
- Powinnaś założyć szkołę.
- Jeszcze tego mi trzeba.

95
00:11:24,320 --> 00:11:27,519
Niektórzy powiedzieliby,
że to okrucieństwo albo barbarzyństwo.

96
00:11:27,600 --> 00:11:31,279
Przynajmniej zdaniem dzikusów
i barbarzyńców z miasteczka.

97
00:11:35,320 --> 00:11:38,840
Nie zdawałam sobie sprawy,
jakie są już duże.

98
00:11:38,919 --> 00:11:41,279
Wiem, Rosa, że bardzo im tu dobrze,

99
00:11:41,360 --> 00:11:46,720
ale któregoś dnia będą musiały
poznać innych ludzi, zdobyć doświadczenia.

100
00:11:46,799 --> 00:11:50,759
Tak, kiedyś tak. W swoim czasie.

101
00:11:52,000 --> 00:11:56,440
Twój mąż chyba zginął.

102
00:11:56,919 --> 00:11:59,200
Zabity w Walencji.

103
00:11:59,279 --> 00:12:02,720
W domu genueńczyka.

104
00:12:21,360 --> 00:12:23,200
Zapleciesz mi warkocz?

105
00:12:30,279 --> 00:12:34,039
Kobieta i mężczyzna mieli podwójną misję.

106
00:12:34,840 --> 00:12:37,440
Pierwszą było zapełnić Ziemię życiem.

107
00:12:37,879 --> 00:12:40,039
Chłopcami i dziewczynkami.

108
00:12:40,120 --> 00:12:43,440
Właśnie, chłopcami i dziewczynkami.

109
00:12:43,840 --> 00:12:49,000
A druga część misji
to uczynić sobie ziemię poddaną.

110
00:12:49,080 --> 00:12:51,759
Dbać o nią i uprawiać.

111
00:12:52,320 --> 00:12:56,600
Musieli porzucić wszystko
i zjednoczyć się w swojej misji.

112
00:12:57,639 --> 00:13:00,360
W ten sposób stworzyli nowy świat.

113
00:13:01,960 --> 00:13:05,799
- A jutro magiczne fasolki.
- Tak.

114
00:13:05,879 --> 00:13:07,360
Ulubiona opowieść waszej siostry.

115
00:13:07,440 --> 00:13:10,519
Zrobimy naszyjnik z kwiatów dla Lis?

116
00:13:10,600 --> 00:13:12,919
Jasne, będzie szczęśliwa.

117
00:13:13,000 --> 00:13:15,440
Ona wciąż może być szczęśliwa?

118
00:13:15,519 --> 00:13:16,679
Tak, skarbie.

119
00:13:20,080 --> 00:13:21,240
Już?

120
00:13:22,840 --> 00:13:24,039
Już.

121
00:13:40,600 --> 00:13:41,720
Jestem wykończona.

122
00:14:44,279 --> 00:14:47,559
Jesteś kim jesteś,
na którą tak czekałem.

123
00:14:47,639 --> 00:14:51,200
Sen bez śniącego,
który wreszcie spełnia się.

124
00:14:52,600 --> 00:14:56,120
Światło wśród nocy,
i ciepło poranka,

125
00:14:56,200 --> 00:15:00,600
wszystko i nic - tak właśnie widzę cię.

126
00:15:01,200 --> 00:15:04,559
Jesteś kim jesteś,
mylić się nie mogę,

127
00:15:04,639 --> 00:15:09,120
twój głos, gdy mówisz, to oznajmia mi.

128
00:15:09,200 --> 00:15:12,279
Jesteś kim jesteś,
spośród wszystkich kobiet,

129
00:15:12,360 --> 00:15:16,600
ta o której tak marzyłem -
w końcu przyszłaś tu.

130
00:15:16,919 --> 00:15:20,320
Dziewczynka co na mnie patrzy,

131
00:15:20,399 --> 00:15:23,840
dziewczynka, która kiedyś, gdzieś...

132
00:15:24,159 --> 00:15:27,679
Jej usta układają się w uśmiech,

133
00:15:27,759 --> 00:15:30,840
na który tak czekałem.

134
00:15:31,159 --> 00:15:34,720
Ta dziewczęca buzia,

135
00:15:34,799 --> 00:15:38,279
i to ciało kobiece

136
00:15:38,360 --> 00:15:41,639
Dziewczyna, co na mnie patrzy

137
00:15:41,720 --> 00:15:44,440
- Nie na mnie.
- i o której tak marzę

138
00:15:44,519 --> 00:15:48,159
- W środku.
- Dziewczynka, co na mnie patrzy,

139
00:15:48,240 --> 00:15:52,759
- Nie na mnie.
- dziewczynka, która kiedyś, gdzieś...

140
00:15:52,840 --> 00:15:55,960
Jej usta układają się w uśmiech,

141
00:15:56,039 --> 00:15:59,600
na który tak czekałem.

142
00:15:59,679 --> 00:16:02,879
Ta dziewczęca buzia,

143
00:16:02,960 --> 00:16:05,240
i to ciało kobiece

144
00:16:05,320 --> 00:16:09,960
- Przestań.
- Dziewczyna, co na mnie patrzy

145
00:16:10,039 --> 00:16:14,039
i o której tak marzę

146
00:16:15,240 --> 00:16:18,480
Chodź tu do mnie,
chcę z tobą spotkać się.

147
00:16:18,559 --> 00:16:22,639
A potem chcę kochać,
jak kochać się powinno.

148
00:16:23,960 --> 00:16:28,360
Czuję cię gdzieś w środku,
to nie jest nic nowego...

149
00:17:03,840 --> 00:17:04,839
Dalia.

150
00:17:05,519 --> 00:17:08,079
- Lila.
- Co, mamo? - Do domu.

151
00:17:08,640 --> 00:17:10,000
Melisa, chodź.

152
00:17:10,559 --> 00:17:12,359
Mamo, ktoś idzie.

153
00:17:12,440 --> 00:17:13,960
- Zamknij Lilę.
- Dlaczego?

154
00:17:14,039 --> 00:17:15,960
Skaleczyłam się.

155
00:17:19,079 --> 00:17:20,640
Dzień dobry.

156
00:17:21,960 --> 00:17:23,640
Pomoże mi pani?

157
00:17:24,599 --> 00:17:26,000
O co chodzi?

158
00:17:26,759 --> 00:17:28,279
Chyba się zgubiłem.

159
00:17:28,960 --> 00:17:30,200
Mogę?

160
00:17:31,240 --> 00:17:32,519
Tak.

161
00:17:36,759 --> 00:17:38,119
Dzień dobry.

162
00:17:38,200 --> 00:17:41,680
Chcę dotrzeć do Firgas.
Idę od kilku dni, zabłądziłem.

163
00:17:41,759 --> 00:17:43,480
To nie tędy.

164
00:17:43,839 --> 00:17:45,359
Nie?

165
00:17:48,880 --> 00:17:50,240
Chwileczkę.

166
00:17:50,799 --> 00:17:52,319
Cześć.

167
00:17:55,680 --> 00:17:57,160
Jesteśmy tutaj.

168
00:17:57,960 --> 00:17:59,079
Mniej więcej.

169
00:17:59,160 --> 00:18:01,440
Mniej więcej tak, gdzieś tu.

170
00:18:02,759 --> 00:18:04,920
A do Firgas... cały czas prosto.

171
00:18:05,000 --> 00:18:08,000
Nie przejdzie pan tak,
bo droga jest odcięta.

172
00:18:09,119 --> 00:18:12,880
- Odcięta?
- Trzeba iść ścieżkami w górę, tędy.

173
00:18:12,960 --> 00:18:17,920
Trasa prowadzi w stronę wąwozu,
który trzeba potem obejść.

174
00:18:18,599 --> 00:18:20,680
Jasne. Dziękuję.

175
00:18:21,240 --> 00:18:23,160
Mógłbym dostać trochę wody?

176
00:18:23,240 --> 00:18:24,839
- Oczywiście.
- Dzięki.

177
00:18:24,920 --> 00:18:26,200
Chodźmy.

178
00:18:43,200 --> 00:18:44,759
Daj mu ręcznik.

179
00:19:01,880 --> 00:19:02,920
Ja zrobiłam.

180
00:19:04,680 --> 00:19:06,079
Bardzo ładne.

181
00:19:18,319 --> 00:19:19,559
Dziękuję.

182
00:19:21,039 --> 00:19:22,400
Iris.

183
00:19:24,000 --> 00:19:25,359
Jestem Rafa.

184
00:19:27,559 --> 00:19:28,799
A wy?

185
00:19:28,880 --> 00:19:31,279
To Margarita, ja jestem Melisa.

186
00:19:33,000 --> 00:19:34,279
Miło mi.

187
00:19:35,480 --> 00:19:38,000
- Zbliża się noc.
- Tak.

188
00:19:39,000 --> 00:19:40,960
- Dziękuję.
- Nie ma za co.

189
00:19:41,920 --> 00:19:43,000
Do widzenia.

190
00:19:51,480 --> 00:19:53,000
- Tato.
- Cześć.

191
00:19:53,559 --> 00:19:54,920
Cześć.

192
00:19:55,640 --> 00:19:57,599
- Kim jesteś?
- To Rafa.

193
00:19:57,680 --> 00:20:00,279
Zgubiłem się, twoja żona mi pomogła.

194
00:20:00,359 --> 00:20:01,839
Dała mi wody.

195
00:20:01,920 --> 00:20:03,319
Jesteś głodny?

196
00:20:04,319 --> 00:20:07,400
- Może zostać?
- Proszę, zostanie na kolację?

197
00:20:07,480 --> 00:20:09,440
- Pozwól mu.
- Proszę.

198
00:20:09,519 --> 00:20:11,759
- Chcecie?
- Tak, prosimy.

199
00:20:11,839 --> 00:20:13,200
Cóż, wejdź.

200
00:20:13,279 --> 00:20:14,759
- Dzięki.
- Proszę.

201
00:20:14,839 --> 00:20:16,039
Chodź.

202
00:20:20,359 --> 00:20:22,440
Dużo się bawiłaś?

203
00:20:23,160 --> 00:20:25,720
- Widziałam jaszczurkę.
- Naprawdę?

204
00:20:25,799 --> 00:20:27,359
- Tak.
- To zawsze ta sama.

205
00:20:27,440 --> 00:20:29,640
- Co wtedy?
- Chyba tak.

206
00:20:29,720 --> 00:20:31,279
Trochę przejrzałe.

207
00:20:31,359 --> 00:20:33,160
Na pewno nie ta sama.

208
00:20:36,160 --> 00:20:37,960
Pójdziemy jutro po patyki?

209
00:20:38,039 --> 00:20:39,880
- Dobrze.
- To stara mapa.

210
00:20:39,960 --> 00:20:44,240
Zaznaczono ścieżki,
ale chodzą nimi tylko kozy.

211
00:20:44,680 --> 00:20:46,920
Tutaj się nie da, jest grań.

212
00:20:47,000 --> 00:20:50,440
- A tu? Ten szlak?
- Też nie.

213
00:20:51,920 --> 00:20:54,799
Słuchaj, zrobiłbym tak.

214
00:20:55,440 --> 00:20:58,799
Poszedłbym okrężną drogą,
która doprowadzi cię tutaj,

215
00:20:58,880 --> 00:21:00,720
na otwarty teren wzdłuż zbocza.

216
00:21:00,799 --> 00:21:02,319
Musiałbym bardzo się cofnąć.

217
00:21:02,400 --> 00:21:05,000
Tak, ale tędy nie przejdziesz.

218
00:21:07,079 --> 00:21:08,759
Piwa?

219
00:21:08,839 --> 00:21:10,519
Chętnie.

220
00:21:21,599 --> 00:21:23,000
To ty?

221
00:21:26,440 --> 00:21:27,720
Skaleczyłaś się?

222
00:21:28,480 --> 00:21:30,720
- Boli?
- Zadrapanie z ogrodu.

223
00:21:32,279 --> 00:21:35,160
Margarita. Chodź pomóc.

224
00:21:43,960 --> 00:21:45,240
Talerze.

225
00:21:46,039 --> 00:21:48,119
- Więcej talerzy.
- Już.

226
00:22:01,240 --> 00:22:02,480
Dzięki.

227
00:22:12,640 --> 00:22:13,920
Gdzie łazienka?

228
00:22:14,000 --> 00:22:15,240
Pierwsze drzwi po lewej.

229
00:23:02,839 --> 00:23:06,319
Mama zrobiła ci kanapkę,
bo on wciąż tu jest.

230
00:23:17,240 --> 00:23:18,480
Idziesz?

231
00:23:23,440 --> 00:23:26,440
- Wszystko pyszne.
- W towarzystwie lepiej smakuje.

232
00:23:26,519 --> 00:23:28,240
Spróbujesz oponek?

233
00:23:28,319 --> 00:23:29,599
Nie.

234
00:23:29,680 --> 00:23:31,880
- Dlaczego?
- Są okropne.

235
00:23:31,960 --> 00:23:33,519
Rodzice je uwielbiają.

236
00:23:33,599 --> 00:23:36,160
- Gdy są świeże.
- Te już poleżały.

237
00:23:36,240 --> 00:23:39,599
- Są z twojego przepisu.
- Ale tobie wychodzą twarde.

238
00:23:40,559 --> 00:23:42,559
Dobrze. Ja spróbuję.

239
00:23:42,880 --> 00:23:44,720
Tak, spróbuj.

240
00:23:49,920 --> 00:23:53,119
- I jak?
- Co robisz, studiujesz?

241
00:23:53,200 --> 00:23:55,160
Uczę, już drugi rok.

242
00:23:55,240 --> 00:23:57,720
Ja będę rzeźbiarką. Tak mówi Mila.

243
00:23:59,119 --> 00:24:02,319
Widziałem,
co zrobiłaś na zewnątrz, bardzo ładne.

244
00:24:02,400 --> 00:24:05,000
- Powinnaś mieć wystawę.
- Kiedyś na pewno.

245
00:24:05,079 --> 00:24:06,720
Masz znajomych w Firgas?

246
00:24:07,799 --> 00:24:09,839
Są z Madrytu, ale teraz mieszkają tu.

247
00:24:09,920 --> 00:24:11,359
Pójdźmy razem na połoninę.

248
00:24:11,440 --> 00:24:12,920
Z kozą.

249
00:24:14,240 --> 00:24:15,559
Może wyjaśnię.

250
00:24:15,640 --> 00:24:19,680
Poszliśmy raz szlakiem
na połoninę i spotkaliśmy kozę.

251
00:24:19,759 --> 00:24:22,119
Złapaliśmy ją - właściwie poszła za nami.

252
00:24:22,200 --> 00:24:23,960
Bo dałaś jej jabłko.

253
00:24:24,039 --> 00:24:28,400
Ale już za nami szła.
Dałam jej może w połowie drogi.

254
00:24:28,480 --> 00:24:30,880
I zaprowadziłam ją do pokoju Iris.

255
00:24:30,960 --> 00:24:34,960
Zwierzęta trzymamy na zewnątrz.
Dziewczęta, do łóżek.

256
00:24:35,039 --> 00:24:37,480
- Jeszcze trochę.
- Nie, wszystkie spać.

257
00:24:39,960 --> 00:24:42,640
- Chcesz jedzenie na jutro?
- Nie trzeba.

258
00:24:42,720 --> 00:24:45,079
Miłej wędrówki. Do widzenia.

259
00:24:45,160 --> 00:24:46,640
Pożegnajcie się.

260
00:24:46,720 --> 00:24:48,240
Dobranoc.

261
00:24:48,319 --> 00:24:49,720
Idziemy?

262
00:24:50,920 --> 00:24:54,480
- Dziękuję.
- Nie ma za co. Powodzenia.

263
00:25:02,079 --> 00:25:03,400
Tędy.

264
00:25:17,000 --> 00:25:19,319
- Masz wspaniałą rodzinę.
- Tak.

265
00:25:19,880 --> 00:25:21,839
Pewnie dobrze wychowywać tu dzieci?

266
00:25:23,000 --> 00:25:25,519
Pomaga nam nauczycielka z miasteczka.

267
00:25:25,599 --> 00:25:26,960
Świetnie.

268
00:25:27,039 --> 00:25:29,680
Są dobre i złe strony.

269
00:25:29,759 --> 00:25:31,039
Wyobrażam sobie.

270
00:25:31,119 --> 00:25:32,400
Tyle mogę zaoferować.

271
00:25:32,480 --> 00:25:35,839
Nie masz łóżka,
ale przynajmniej nie śpisz na dworze.

272
00:25:36,440 --> 00:25:38,720
Ruszaj wcześnie, słońce tu przypieka.

273
00:25:38,799 --> 00:25:40,000
Dzięki.

274
00:25:40,079 --> 00:25:41,440
Powodzenia.

275
00:26:30,200 --> 00:26:31,599
Co tu robisz?

276
00:26:32,920 --> 00:26:34,440
To dla ciebie.

277
00:26:37,759 --> 00:26:41,200
Jesteś podobny do Darcy’ego,
przypominasz mi go.

278
00:26:43,440 --> 00:26:44,720
Dziękuję.

279
00:26:47,640 --> 00:26:48,720
Jutro odchodzisz?

280
00:26:53,119 --> 00:26:54,640
Chcę iść z tobą.

281
00:28:32,200 --> 00:28:33,559
Proszę pani.

282
00:28:35,599 --> 00:28:36,839
Proszę pani?

283
00:28:42,000 --> 00:28:43,319
Dzień dobry.

284
00:28:45,200 --> 00:28:47,440
Mogę się ochlapać, zanim ruszę?

285
00:28:49,119 --> 00:28:51,640
Oczywiście, w ogrodzie jest wąż.

286
00:28:52,680 --> 00:28:54,079
Dzięki.

287
00:28:56,079 --> 00:28:58,319
Przywieziesz mi kolorowe butelki?

288
00:28:58,400 --> 00:29:00,960
- Butelki?
- Jak te wtedy.

289
00:29:02,920 --> 00:29:04,640
Masz pełno butelek.

290
00:29:04,720 --> 00:29:07,680
Ale nie karmelowych. Pamiętasz.

291
00:29:07,759 --> 00:29:09,559
Karmelowe...

292
00:29:09,640 --> 00:29:14,279
On jeszcze nie wyruszył.
Chce umyć się pod wężem na zewnątrz.

293
00:29:14,720 --> 00:29:16,200
W porządku.

294
00:29:18,319 --> 00:29:20,720
- Podwiozę go.
- Dobrze.

295
00:31:12,960 --> 00:31:14,279
Już dobrze.

296
00:31:25,359 --> 00:31:26,759
Rosa.

297
00:31:31,359 --> 00:31:32,920
Muszę jechać.

298
00:31:34,240 --> 00:31:37,400
On jeszcze nie może, spójrz na jego ramię.

299
00:31:37,480 --> 00:31:38,799
Racja.

300
00:31:38,880 --> 00:31:41,960
- Opatrzę go i sobie pójdzie.
- Tak, niech idzie.

301
00:31:47,359 --> 00:31:48,559
Cóż.

302
00:31:49,279 --> 00:31:50,839
Powodzenia.

303
00:31:52,119 --> 00:31:53,519
Na razie.

304
00:31:53,599 --> 00:31:55,640
- Cześć, tato.
- Do widzenia.

305
00:32:00,000 --> 00:32:01,359
Już.

306
00:32:06,559 --> 00:32:09,480
Co ty robisz? Co robisz?

307
00:32:09,559 --> 00:32:11,359
Nie znasz zasad?

308
00:32:11,440 --> 00:32:13,759
Do pokoju. I nie hałasuj.

309
00:32:15,319 --> 00:32:17,640
- Pamiętaj o butelkach.
- Tak.

310
00:33:15,599 --> 00:33:17,559
Prawie gotowe.

311
00:33:18,119 --> 00:33:20,200
Trzeba będzie pielęgnować rany.

312
00:33:24,880 --> 00:33:27,400
Córki nieraz musiały się pokłuć?

313
00:33:27,480 --> 00:33:28,640
Tak.

314
00:33:29,480 --> 00:33:31,559
Ale wystarczy uważać na zakażenie.

315
00:33:33,039 --> 00:33:36,319
- Melisa wie coś o tym, prawda, mamo?
- Dlaczego?

316
00:33:36,400 --> 00:33:39,240
Ona zawsze bawi się kaktusami i raz...

317
00:33:39,319 --> 00:33:41,279
Iris, zobacz, co się dzieje.

318
00:33:47,240 --> 00:33:49,039
Trochę zapiecze.

319
00:34:28,239 --> 00:34:29,880
Zaraz wracam.

320
00:34:34,679 --> 00:34:36,199
Melisa, zostaw to.

321
00:35:11,840 --> 00:35:13,000
Chodź tu.

322
00:35:14,280 --> 00:35:15,679
Chodź tu.

323
00:35:18,920 --> 00:35:20,280
Dalia.

324
00:35:50,880 --> 00:35:52,199
Cześć.

325
00:35:54,280 --> 00:35:55,960
Obejrzysz moje rysunki?

326
00:35:58,960 --> 00:36:00,239
Jasne.

327
00:36:01,760 --> 00:36:03,039
Do domu.

328
00:36:24,960 --> 00:36:26,840
To błyskawice.

329
00:36:27,199 --> 00:36:29,880
Zrobiłam takie,
żeby Margarita się nie bała.

330
00:36:29,960 --> 00:36:32,360
Żeby widziała, że to tylko kreski.

331
00:36:33,599 --> 00:36:36,440
To kwiaty kaktusa,
pojawiają się tylko w nocy.

332
00:36:37,000 --> 00:36:41,920
To Margarita. Drzewo na podwórzu.
Zawsze było takie wysokie.

333
00:36:43,440 --> 00:36:46,480
Margarita, malowałam akwarelami
i przesadziłam z wodą.

334
00:36:46,559 --> 00:36:48,519
Zobacz jak szorstko.

335
00:37:28,400 --> 00:37:29,920
Tato...

336
00:37:30,480 --> 00:37:33,679
I Lis. Ale wolę ten.

337
00:37:36,119 --> 00:37:37,559
Kto to Lis?

338
00:37:37,960 --> 00:37:39,719
Nasza starsza siostra.

339
00:37:40,840 --> 00:37:42,639
Umarła w zeszłym roku.

340
00:37:49,159 --> 00:37:50,400
Mogę?

341
00:38:09,199 --> 00:38:10,760
Ile miała lat?

342
00:38:11,519 --> 00:38:13,400
Dwa lata starsza od Iris.

343
00:38:41,360 --> 00:38:45,960
MARGARITA - ROZDZIELONE BLIŹNIACZKI

344
00:38:47,000 --> 00:38:48,440
Muszę iść.

345
00:38:57,599 --> 00:38:58,920
On mi się nie podoba.

346
00:39:18,159 --> 00:39:19,480
Dokąd idziesz?

347
00:39:21,400 --> 00:39:24,519
Dlaczego tu przyszedłeś? Po co?

348
00:39:25,840 --> 00:39:28,719
Dokąd z tym idziesz? Oddaj to.

349
00:39:30,320 --> 00:39:32,639
- Kim jesteś?
- A ty?

350
00:39:35,760 --> 00:39:36,840
Czekaj.

351
00:40:03,880 --> 00:40:05,400
Cholera.

352
00:40:07,119 --> 00:40:08,639
Cholera.

353
00:40:10,960 --> 00:40:12,480
I co teraz?

354
00:40:12,920 --> 00:40:16,280
Co zrobimy? Co teraz?

355
00:40:23,800 --> 00:40:26,440
Co robimy? Co mamy zrobić?

356
00:40:26,519 --> 00:40:29,159
- Uspokój się.
- Ale co zrobimy?

357
00:40:29,519 --> 00:40:31,440
- Wszystko tam miał.
- Pomyślmy.

358
00:40:31,519 --> 00:40:33,920
Co my zrobimy?

359
00:40:34,960 --> 00:40:38,599
- Trzeba pomyśleć.
- Widziałeś to?

360
00:40:38,679 --> 00:40:42,679
Miał tam wszystkie imiona, wszystkie.

361
00:40:42,760 --> 00:40:46,719
- Cicho.
- Wszystko zapisał i nie wiem dlaczego.

362
00:40:47,320 --> 00:40:51,719
Po co przyszedł? Po co?

363
00:41:06,719 --> 00:41:10,800
Coś wymyślimy. Już dobrze.

364
00:41:31,039 --> 00:41:32,840
Co by było, gdybyś nie przyjechał?

365
00:41:33,519 --> 00:41:35,559
Wiesz, że ukradł mój rysunek Lis?

366
00:41:37,159 --> 00:41:40,079
- Mama była z Margaritą.
- Tak, to złodziej.

367
00:41:41,119 --> 00:41:42,960
Ale dlaczego nas oszukał?

368
00:41:45,599 --> 00:41:46,880
Mógł nas skrzywdzić.

369
00:41:46,960 --> 00:41:50,079
Przestań,
wystarczy to, co zrobił, daj wiadro.

370
00:41:57,159 --> 00:41:58,599
Mogę coś powiedzieć?

371
00:41:59,719 --> 00:42:01,039
Pewnie.

372
00:42:02,280 --> 00:42:04,079
Zapytałam, czy mogę z nim iść.

373
00:42:06,119 --> 00:42:08,239
Ale wystraszyłam się i uciekłam.

374
00:42:15,920 --> 00:42:17,920
Ludzie potrafią oszukiwać.

375
00:42:20,800 --> 00:42:22,760
Tacy byliśmy dla niego mili.

376
00:42:23,679 --> 00:42:26,800
Nakarmiliśmy go. Opatrzyłaś mu...

377
00:42:26,880 --> 00:42:29,000
Tak, to okropne, ale...

378
00:42:29,360 --> 00:42:32,960
nikomu nie można ufać,
tak już jest, po prostu.

379
00:42:33,039 --> 00:42:35,159
Wiedziałam, że jest zły.

380
00:42:36,400 --> 00:42:39,840
Czego nie rozumiesz? Jest niebezpieczny.

381
00:42:39,920 --> 00:42:41,559
Zamknij okno.

382
00:42:44,800 --> 00:42:47,119
Zabierz go z mojego pokoju,
niech idzie do więzienia.

383
00:42:47,199 --> 00:42:50,559
Nic nie rozumiesz -
nie widzisz, w jakim jest stanie?

384
00:42:50,639 --> 00:42:54,840
Nie widzisz? Mógłby wezwać
policję i to mnie mogą zamknąć.

385
00:42:54,920 --> 00:42:57,519
Przecież tylko chroniłeś
mamę, powiesz im prawdę.

386
00:42:57,599 --> 00:43:00,000
Jaką znowu prawdę?

387
00:43:29,760 --> 00:43:31,079
Wody.

388
00:43:40,239 --> 00:43:41,840
Kim jesteś?

389
00:43:55,159 --> 00:43:56,880
Kto jeszcze o tobie wie?

390
00:44:02,639 --> 00:44:04,000
Wody.

391
00:44:04,639 --> 00:44:06,519
- Wody.
- Odpowiadaj.

392
00:44:13,880 --> 00:44:15,159
Nikt.

393
00:44:22,800 --> 00:44:24,119
Wody.

394
00:45:36,760 --> 00:45:38,360
Musi tu zostać.

395
00:48:32,400 --> 00:48:35,519
KRADZIEŻ SIÓSTR BLIŹNIACZEK

396
00:48:37,519 --> 00:48:42,280
POLICJA MILCZY W SPRAWIE
HANDLU DZIEĆMI NA MAJORCE

397
00:48:42,360 --> 00:48:46,760
ZNIKNIĘCIE KILKUMIESIĘCZNEJ
DZIEWCZYNKI W ELCHE

398
00:48:47,360 --> 00:48:50,280
BRAT WALCZY O NIEZAMYKANIE SPRAWY

399
00:48:50,360 --> 00:48:54,000
NIEMOWLĘCIA ZAGINIONEGO
OSIEMNAŚCIE LAT TEMU

400
00:50:29,840 --> 00:50:33,559
...bardzo są dojrzałe.

401
00:50:33,639 --> 00:50:37,400
Jeśli przyjdzie
babcia, da ci w pupę klapsa.

402
00:50:42,239 --> 00:50:45,199
Dobrze. Dobrze.

403
00:50:45,280 --> 00:50:48,159
- A wy. Kochacie tatusia?
- Tak.

404
00:50:48,239 --> 00:50:50,320
- Bardzo?
- Bardzo, bardzo?

405
00:50:50,400 --> 00:50:52,239
Kto na barana?

406
00:50:59,519 --> 00:51:01,280
Tato, ja też.

407
00:51:03,599 --> 00:51:06,280
Dotarłem aż tutaj. Aż tu.

408
00:51:06,360 --> 00:51:09,239
Proszę. Ty później.

409
00:51:09,719 --> 00:51:11,280
Z lodówki wciąż cieknie.

410
00:51:11,360 --> 00:51:13,719
Wiem, dziś załatwię transformator.

411
00:51:17,440 --> 00:51:19,320
Widzimy się później.

412
00:51:20,119 --> 00:51:22,000
Będzie dobrze.

413
00:51:23,480 --> 00:51:24,800
Cześć.

414
00:53:11,119 --> 00:53:12,880
Mogę zadzwonić do Mili?

415
00:53:15,119 --> 00:53:18,079
Oczywiście, że tak. W każdej chwili.

416
00:53:19,760 --> 00:53:23,360
Ale nie wiem, czy to
dobry moment, bo jest na wakacjach.

417
00:53:23,679 --> 00:53:26,239
Mówiła, żebym dzwoniła, kiedy zechcę.

418
00:53:27,800 --> 00:53:32,239
Ale po co? Chcesz czegoś
się dowiedzieć, czy zapytać, co słychać?

419
00:53:32,599 --> 00:53:35,199
Nie wiem. Zadzwoniłabym.

420
00:53:37,079 --> 00:53:39,079
Żeby porozmawiać.

421
00:53:44,960 --> 00:53:47,079
Martwisz się, skarbie?

422
00:53:49,719 --> 00:53:52,880
Wiesz, że zawsze
możesz porozmawiać ze mną?

423
00:53:53,559 --> 00:53:56,239
Nie będzie na świecie nikogo,
kto kochałby cię,

424
00:53:56,320 --> 00:53:58,559
rozumiał
i chronił jak rodzina - wiesz o tym?

425
00:54:13,320 --> 00:54:15,400
Podleczę go i sobie pójdzie.

426
00:54:28,880 --> 00:54:33,840
Pamiętasz, jak byłaś mała i zapytałam,
kto kocha cię najbardziej na świecie?

427
00:54:33,920 --> 00:54:36,760
- Pamiętasz, co odpowiedziałaś?
- "Żaba".

428
00:54:36,840 --> 00:54:38,199
"Żaba".

429
00:54:43,079 --> 00:54:48,079
Tato, tato. Stój, wsiadamy.

430
00:54:54,960 --> 00:54:56,400
Tato.

431
00:54:56,719 --> 00:55:01,679
Szybciej, tato. Lecimy.

432
00:55:02,119 --> 00:55:04,119
Dalej.

433
00:55:06,800 --> 00:55:08,239
Szybciej.

434
00:55:08,320 --> 00:55:12,920
Lecimy. Tato, szybciej.

435
00:55:21,519 --> 00:55:26,400
Jeszcze trochę. Tato, jeszcze.

436
00:55:26,880 --> 00:55:30,079
- Chodźcie.
- Możemy jutro pojeździć dłużej?

437
00:55:39,119 --> 00:55:41,000
Dlaczego łodzie pływają?

438
00:55:41,320 --> 00:55:43,039
Bo są puste.

439
00:55:43,599 --> 00:55:45,639
My też tak możemy?

440
00:55:45,719 --> 00:55:46,880
Pewnie.

441
00:55:47,360 --> 00:55:48,760
Dlaczego?

442
00:55:48,840 --> 00:55:52,000
Bo mamy w środku powietrze. Jak balony.

443
00:55:52,079 --> 00:55:56,000
Skoro jesteśmy jak balony,
to możemy też latać?

444
00:55:56,079 --> 00:55:57,920
Odwiedzilibyśmy Lis.

445
00:55:58,880 --> 00:56:00,360
Jasne.

446
00:56:02,079 --> 00:56:03,920
Idź włożyć piżamę.

447
00:56:05,800 --> 00:56:07,519
A tu już wychodź.

448
00:56:07,599 --> 00:56:09,199
Jeszcze trochę.

449
00:56:43,039 --> 00:56:44,800
Jesteś bratem Lis?

450
00:56:55,400 --> 00:56:56,800
Tak.

451
00:57:02,519 --> 00:57:04,559
Moi rodzice nie są jej rodzicami?

452
00:57:12,639 --> 00:57:13,960
Nie.

453
00:57:17,760 --> 00:57:19,719
Chcę, żeby moja matka wiedziała.

454
00:57:20,840 --> 00:57:22,239
Pomóż mi.

455
00:57:35,519 --> 00:57:36,800
A ja?

456
00:57:39,519 --> 00:57:42,360
Pomóż mi... proszę.

457
00:59:06,760 --> 00:59:08,199
Mamo.

458
00:59:08,719 --> 00:59:10,119
Mamo, tato.

459
00:59:12,599 --> 00:59:14,800
- Co się stało?
- Nie wiem, Rafa.

460
00:59:15,360 --> 00:59:17,280
Śpij, już tam idę.

461
00:59:52,119 --> 00:59:54,280
Proszę, zabierz mnie stąd.

462
01:00:21,760 --> 01:00:23,679
Chciałabym mieć syna.

463
01:00:25,199 --> 01:00:28,880
Emilio też. Nic nie mówi, ale ja wiem.

464
01:00:35,559 --> 01:00:40,159
Pamiętam, jak przyjechały bliźniaczki.
Emilio trzymał je na rękach.

465
01:00:40,599 --> 01:00:42,639
Myśleliśmy, że to dwóch chłopców.

466
01:00:46,440 --> 01:00:50,039
Jest dobrym ojcem. Zawsze mi pomagał.

467
01:00:52,800 --> 01:00:57,559
Z dwójką niemowląt i trzema małymi
dziewczynkami wszystko było skomplikowane.

468
01:01:04,280 --> 01:01:06,360
Wiele wysiłku i poświęceń.

469
01:01:10,480 --> 01:01:12,599
Ale nie ma na świecie nic lepszego.

470
01:01:19,199 --> 01:01:21,280
Nie powinieneś był przyjeżdżać.

471
01:01:30,480 --> 01:01:31,920
Dobrze nam tu było.

472
01:02:35,639 --> 01:02:37,239
Jesteś smutna?

473
01:02:37,320 --> 01:02:38,480
Nie.

474
01:02:40,360 --> 01:02:41,840
Boisz się?

475
01:02:41,920 --> 01:02:43,440
Czego?

476
01:02:44,360 --> 01:02:45,760
Nie wiem.

477
01:02:53,159 --> 01:02:55,119
Nie wiem, co się ze mną dzieje,

478
01:02:55,199 --> 01:03:00,039
ale nie podoba mi się,
że Rafa leży tam zupełnie sam.

479
01:03:00,119 --> 01:03:01,760
Szkoda mi go.

480
01:03:05,079 --> 01:03:08,559
Wiem, że nas oszukał
i zrobił krzywdę mamie.

481
01:03:09,320 --> 01:03:10,639
Ale...

482
01:03:13,559 --> 01:03:16,039
Widziałaś go? Wchodziłaś tam.

483
01:03:19,639 --> 01:03:22,719
Iris... nic mu nie będzie.

484
01:05:31,880 --> 01:05:34,440
Kiedy żaba zaczęła chrapać,

485
01:05:34,519 --> 01:05:37,239
przyszła mucha i ją uciszyła.

486
01:05:37,320 --> 01:05:39,679
Mucha przyszła do żaby,

487
01:05:39,760 --> 01:05:42,440
która siedziała i śpiewała pod wodą.

488
01:05:42,800 --> 01:05:45,920
Kiedy mucha zaczęła śpiewać,

489
01:05:46,000 --> 01:05:48,559
przyszedł pająk i ją uciszył.

490
01:05:48,639 --> 01:05:52,320
Pająk do muchy, mucha
do żaby, która siedziała...

491
01:05:52,400 --> 01:05:57,000
Kiedy Lila i Dalia
przestały śpiewać, musiały iść do łóżka.

492
01:05:57,679 --> 01:05:59,320
No już. Spać.

493
01:06:05,239 --> 01:06:08,400
Iris. Iris, nie jesz?

494
01:06:09,440 --> 01:06:11,039
Brzuch mnie boli.

495
01:06:24,280 --> 01:06:29,639
I na tej ziemi tylko Noe
wiedział, że będzie potop.

496
01:06:30,800 --> 01:06:36,760
Ostrzegli go: "Noe, jeśli
chcesz ocalić siebie i swoją rodzinę,

497
01:06:36,840 --> 01:06:39,599
będziesz musiał zbudować ogromną arkę".

498
01:06:40,079 --> 01:06:44,960
I zaczął budować arkę.
Budował ją przez całe lata.

499
01:06:45,639 --> 01:06:48,360
Aż pewnego dnia nadeszły deszcze.

500
01:06:49,480 --> 01:06:55,119
"Uciekajcie, szybko", powiedział
swojej rodzinie, swoim synom i córkom.

501
01:06:55,199 --> 01:06:56,559
Iris.

502
01:07:00,880 --> 01:07:04,039
Iris, otwórz.

503
01:10:23,640 --> 01:10:25,039
Emilio.

504
01:10:33,920 --> 01:10:34,960
Iris.

505
01:11:26,920 --> 01:11:28,000
Boże.

506
01:11:29,000 --> 01:11:31,520
Coś ty narobiła? Wysiadaj.

507
01:11:33,000 --> 01:11:34,439
Wysiadaj.

508
01:11:35,439 --> 01:11:36,800
Do środka.

509
01:11:56,680 --> 01:11:57,880
Iris.

510
01:12:01,720 --> 01:12:03,000
Gdzie on jest?

511
01:12:03,079 --> 01:12:05,960
- Jak mogłaś pojechać po Milę?
- Gdzie on jest?

512
01:12:06,039 --> 01:12:07,159
Nie ma go.

513
01:12:07,239 --> 01:12:10,520
Nie mógł zniknąć, przecież był związany.

514
01:12:10,840 --> 01:12:14,039
Gdzie on jest? Był tutaj, umierający.

515
01:12:14,119 --> 01:12:16,720
- Do pokoju.
- Dosyć.

516
01:12:17,119 --> 01:12:19,399
Odszedł. Widziałam go.

517
01:12:27,239 --> 01:12:31,760
Zjadł tu z nami kolację.
A potem nas obrabował.

518
01:12:34,199 --> 01:12:37,520
Wracając do domu, spotkałem go na drodze.

519
01:12:37,600 --> 01:12:42,680
Widziałem, jak uderzył Rosę.
I źle zareagowałem.

520
01:12:43,199 --> 01:12:47,439
Aż trudno w to wszystko uwierzyć.
Tu nigdy nic się nie dzieje.

521
01:12:47,520 --> 01:12:48,880
Tak.

522
01:12:49,840 --> 01:12:54,079
Ale może masz rację.
Nie wolno być takim ufnym.

523
01:12:56,880 --> 01:12:58,720
Ostatnie dni były okropne.

524
01:13:01,000 --> 01:13:03,319
Dziewczynki są podenerwowane.

525
01:13:21,479 --> 01:13:25,520
Dziękujemy za wszystko, Mila.

526
01:13:27,119 --> 01:13:29,319
Odprowadzę cię.

527
01:13:30,159 --> 01:13:34,319
Odpocznij i dbaj
o dziewczynki - w razie czego, daj znać.

528
01:15:42,119 --> 01:15:44,520
Melisa. Jedziemy.

529
01:16:36,079 --> 01:16:37,359
Ma pan uszczelki?

530
01:16:37,439 --> 01:16:38,920
To co tutaj.

531
01:16:42,520 --> 01:16:45,159
To transformator na dwieście dwadzieścia?

532
01:16:45,239 --> 01:16:46,560
Tak.

533
01:17:01,159 --> 01:17:03,079
POCZTA

534
01:17:15,800 --> 01:17:17,800
- I proszę.
- Pięknie.

535
01:17:25,720 --> 01:17:27,039
Tak jest.

536
01:17:30,800 --> 01:17:32,079
Dzień dobry.

537
01:17:32,640 --> 01:17:36,680
Jak się masz, kochana? Moja piękna.

538
01:17:36,760 --> 01:17:39,399
- Cześć, Mila.
- Witaj, Rosa.

539
01:17:39,479 --> 01:17:41,600
- Co słychać? Dobrze.
- Jak pięknie.

540
01:17:42,079 --> 01:17:45,239
- Podoba ci się?
- Wina?

541
01:17:45,319 --> 01:17:50,640
- Poproszę. Ale pachnie. Jak tam?
- W porządku.

542
01:17:50,720 --> 01:17:53,520
- Skończyłam tę książkę.
- I jak?

543
01:17:53,600 --> 01:17:57,039
- Podobała mi się. Kaszanki?
- Jasne.

544
01:17:57,119 --> 01:17:59,239
Chcesz kaszankę?

545
01:17:59,319 --> 01:18:01,960
Nałożyć ci? Na pewno?

546
01:20:40,880 --> 01:20:42,600
REŻYSERIA

547
01:20:43,439 --> 01:20:45,319
SCENARIUSZ
NA PODSTAWIE POWIEŚCI PAULA PENA

548
01:20:51,680 --> 01:20:53,359
ZDJĘCIA

549
01:20:54,199 --> 01:20:55,800
MUZYKA

550
01:21:06,199 --> 01:21:11,920
Wersja polska na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND

551
01:21:12,000 --> 01:21:14,359
Tekst: Kamil Puczko



