1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:18,559 --> 00:00:20,719
FILM JEST OPARTY NA FAKTACH.

4
00:00:21,480 --> 00:00:25,399
NIEKTÓRE WĄTKI, POSTACIE
I WYDARZENIA ZOSTAŁY ZMYŚLONE,

5
00:00:25,839 --> 00:00:27,879
BY DODAĆ FABULE DRAMATYZMU.

6
00:00:28,800 --> 00:00:30,480
ZIMA 1944 ROKU

7
00:01:14,719 --> 00:01:16,840
PRZYJACIEL ŻYDÓW

8
00:01:39,680 --> 00:01:42,400
SZECHITA

9
00:01:49,000 --> 00:01:51,400
WIEDEŃ 1962 ROKU

10
00:02:01,159 --> 00:02:02,719
Szalom, Victorze.

11
00:02:03,400 --> 00:02:04,359
Mazeł tow.

12
00:02:34,000 --> 00:02:36,759
Naziści są w całym
Wiedniu, Victorze.

13
00:02:38,080 --> 00:02:39,639
I w całej Austrii.

14
00:02:41,080 --> 00:02:43,520
Żyją, nie ponosząc konsekwencji.

15
00:02:45,400 --> 00:02:46,840
Jakby nigdy nic.

16
00:02:49,159 --> 00:02:51,840
Pamiętasz mojego
nauczyciela matematyki?

17
00:02:55,159 --> 00:02:57,000
Uczniowie mnie wyśmiewali.

18
00:02:58,960 --> 00:03:00,520
Nie broniłeś się.

19
00:03:01,120 --> 00:03:02,080
Nie.

20
00:03:02,879 --> 00:03:04,639
Bo by cię posadzili.

21
00:04:00,319 --> 00:04:04,039
Jadę jutro z panią Fränkel
do Szwajcarii, do banku.

22
00:04:05,800 --> 00:04:07,719
Dasz to mojemu znajomemu.

23
00:04:12,360 --> 00:04:15,680
- Komu?
- Zapowiedziałem, że będziesz o 10:00.

24
00:04:16,240 --> 00:04:18,600
Tu masz adres.
Bądź punktualnie.

25
00:04:38,399 --> 00:04:40,000
Szymon Wiesenthal.

26
00:04:44,240 --> 00:04:47,920
Ujęcie Eichmanna trafiło
na pierwsze strony gazet.

27
00:04:48,399 --> 00:04:50,079
Tak jak moja twarz.

28
00:04:50,800 --> 00:04:54,000
Od tej pory traktują mnie
w Wiedniu poważniej.

29
00:04:55,800 --> 00:04:58,720
Policja odprowadza
moją córkę do szkoły.

30
00:05:06,519 --> 00:05:10,079
Wie pan, że Eichmann to
wierzchołek góry lodowej.

31
00:05:10,920 --> 00:05:13,720
Mengele, Brunner,
Heim, Murer i inni.

32
00:05:15,480 --> 00:05:19,720
Prawdopodobnie w Austrii
żyją w spokoju setki nazistów.

33
00:05:21,439 --> 00:05:24,160
W Niemczech jest
ich więcej, prawda?

34
00:05:26,399 --> 00:05:28,319
Nie można ich osądzić?

35
00:05:30,279 --> 00:05:32,000
Próba sądzenia nazistów

36
00:05:33,040 --> 00:05:35,000
to czysta donkiszoteria.

37
00:05:36,360 --> 00:05:37,639
Dlaczego?

38
00:05:39,279 --> 00:05:41,839
Przybrali fałszywe nazwiska

39
00:05:42,439 --> 00:05:46,160
i są prawnikami, nauczycielami
i przedsiębiorcami.

40
00:05:46,800 --> 00:05:49,199
Wielu pracuje w ministerstwach.

41
00:05:49,720 --> 00:05:52,720
Ukrywają dawne krzywdy
i wyrządzają nowe.

42
00:05:54,160 --> 00:05:56,079
Ale pański ojciec

43
00:05:56,959 --> 00:05:59,000
naprawdę chce spróbować.

44
00:06:10,319 --> 00:06:12,800
Weizmannowie
wylatują do Ameryki.

45
00:06:14,000 --> 00:06:14,959
Naprawdę?

46
00:06:15,920 --> 00:06:19,720
Weizmann mówi, że ma dość
życia za zamkniętymi drzwiami.

47
00:06:21,199 --> 00:06:24,399
Nasza gmina ma
na celu to zmienić.

48
00:06:25,439 --> 00:06:27,879
Gdzie Wiedniu
wpuszczą cię w jarmułce?

49
00:06:28,600 --> 00:06:31,480
- Nie o to chodzi.
- Weizmannowi owszem.

50
00:06:32,079 --> 00:06:34,399
Ilu krzyknęłoby "Heil Hitler”?

51
00:06:34,959 --> 00:06:37,720
Nadal mają nas za
podrzynaczy gardeł.

52
00:06:38,480 --> 00:06:40,959
Dla innych czarni
są zbyt czarni.

53
00:06:41,720 --> 00:06:44,279
Pokażę ci coś
i kogoś przedstawię.

54
00:06:44,720 --> 00:06:46,319
Nikomu o tym nie mów.

55
00:06:54,720 --> 00:06:57,879
Twoja matka i siostra
zginęły w Mauthausen?

56
00:06:58,720 --> 00:06:59,680
I ciotka.

57
00:07:01,160 --> 00:07:04,639
Dziadków zabito na jego
oczach, w kryjówce w lesie.

58
00:07:05,079 --> 00:07:06,759
Nożem do uboju rytualnego.

59
00:07:07,759 --> 00:07:08,720
A ty?

60
00:07:10,079 --> 00:07:11,040
Przeżyłem.

61
00:07:12,800 --> 00:07:15,040
Sam, w lesie.
Jako ośmiolatek.

62
00:07:23,199 --> 00:07:24,800
Wiesz, kim jestem?

63
00:07:27,720 --> 00:07:31,000
Dbam o to, by wam,
twojemu ojcu, przyjaciołom

64
00:07:33,079 --> 00:07:35,079
aby nam nic się nie stało.

65
00:07:36,720 --> 00:07:39,480
Potrzebujemy ludzi
takich jak Arie i ty.

66
00:07:39,920 --> 00:07:41,160
To znaczy?

67
00:07:42,959 --> 00:07:47,920
A gdyby ktoś wpadł na pomysł,
by podłożyć bombę pod synagogę?

68
00:07:49,240 --> 00:07:52,560
Albo zaczął tam strzelać,
bo nienawidzi Żydów?

69
00:07:53,079 --> 00:07:54,199
Uniemożliwimy to.

70
00:08:01,160 --> 00:08:02,720
Co chcesz mi pokazać?

71
00:08:09,079 --> 00:08:12,920
Co to? Nie chcę mieć kłopotów
z powodu żarcików.

72
00:08:13,519 --> 00:08:15,800
Pewnie jeszcze
się nam przydadzą.

73
00:08:22,800 --> 00:08:23,759
Proszę.

74
00:08:30,319 --> 00:08:33,080
Przywieźli je
z Izraela nasi ojcowie.

75
00:08:36,480 --> 00:08:38,399
Są zbyt starzy, Victorze.

76
00:08:39,159 --> 00:08:40,840
Ty i nasi przyjaciele...

77
00:08:41,840 --> 00:08:43,759
Musimy przejrzeć na oczy.

78
00:08:45,879 --> 00:08:48,559
Nie sądzę, byśmy
potrzebowali broni.

79
00:09:23,960 --> 00:09:25,919
Chcesz się przejechać?

80
00:09:28,360 --> 00:09:30,159
Rodzice chcą cię poznać.

81
00:09:31,440 --> 00:09:33,039
Co o mnie mówiłaś?

82
00:09:34,120 --> 00:09:37,320
To, że studiowałeś w Anglii.
Nic więcej.

83
00:09:39,559 --> 00:09:40,919
Są dość skryci.

84
00:09:41,600 --> 00:09:43,440
- Tak myślę.
- Tak?

85
00:09:44,399 --> 00:09:46,399
Są katolikami. Bardzo.

86
00:09:49,080 --> 00:09:50,399
Co myślą o tym?

87
00:09:54,200 --> 00:09:55,159
Nie wiedzą.

88
00:10:48,759 --> 00:10:49,720
Tato?

89
00:11:09,720 --> 00:11:10,679
Halo?

90
00:11:11,039 --> 00:11:13,159
Mówi Wiesenthal. Jest ojciec?

91
00:11:14,480 --> 00:11:15,440
Już śpi.

92
00:11:16,480 --> 00:11:20,080
Pański ojciec prosił,
by kogoś znaleźć.

93
00:11:23,879 --> 00:11:24,840
Kurt Gogl.

94
00:11:25,639 --> 00:11:27,200
Były SS-Unterscharführer

95
00:11:27,639 --> 00:11:30,679
i komendant obozu
koncentracyjnego Mauthausen.

96
00:11:31,120 --> 00:11:32,919
Był odpowiedzialny

97
00:11:33,919 --> 00:11:38,799
za setki morderstw, a dziś żyje
spokojnie nad pięknym Wolfgangsee.

98
00:11:39,360 --> 00:11:41,879
Przyjął nazwisko swojej żony.
Hartinger.

99
00:11:43,639 --> 00:11:44,759
Skąd pan wie?

100
00:11:46,720 --> 00:11:50,360
Widział go podczas urlopu
były więzień Mauthausen.

101
00:11:50,840 --> 00:11:52,279
Od razu go rozpoznał.

102
00:11:53,399 --> 00:11:56,080
Gogl podaje się
za Kurta Hartingera.

103
00:11:57,759 --> 00:12:00,360
Jest dyrektorem
szkoły powszechnej.

104
00:12:01,000 --> 00:12:03,399
To ceniony członek gminy.

105
00:12:10,720 --> 00:12:11,679
Zna go pan?

106
00:14:39,080 --> 00:14:40,639
Jest pan krawcem?

107
00:14:42,879 --> 00:14:44,960
Nie do końca.
Handlujemy materiałami

108
00:14:46,919 --> 00:14:48,240
i kolekcjami.

109
00:14:49,240 --> 00:14:51,679
Pan Dessauer
jest przedsiębiorcą.

110
00:14:52,559 --> 00:14:54,039
To rodzinny zakład.

111
00:14:54,879 --> 00:14:56,200
Od ilu pokoleń?

112
00:14:57,360 --> 00:15:01,000
Wliczając moje, od czterech.
Naziści nas wywłaszczyli,

113
00:15:01,720 --> 00:15:06,799
ale ojciec walczył trzy lata z tymi,
którzy przejęli zakład i odzyskał go.

114
00:15:08,799 --> 00:15:10,399
A raczej jego ruiny.

115
00:15:11,600 --> 00:15:13,039
Jesteś Żydem?

116
00:15:16,159 --> 00:15:17,480
Tak.

117
00:15:24,279 --> 00:15:25,879
Zakład nadal działa?

118
00:15:27,080 --> 00:15:28,879
Musimy rozmawiać o pracy?

119
00:15:29,960 --> 00:15:32,639
Nie wiedziałem,
że oni są w Wiedniu.

120
00:15:33,720 --> 00:15:34,679
Żydzi.

121
00:15:35,960 --> 00:15:37,080
Tak.

122
00:15:38,600 --> 00:15:41,399
Wielu zostało zabitych
przez nazistów.

123
00:15:43,720 --> 00:15:46,720
Z mojej rodziny
przeżył tyko ojciec i ja.

124
00:15:52,399 --> 00:15:54,279
Czym się pan zajmuje?

125
00:15:55,159 --> 00:15:57,279
Ojciec pracuje w fabryce mebli.

126
00:15:57,879 --> 00:16:00,879
- Mówiłam.
- Też pewnie należała do Żydów.

127
00:16:02,000 --> 00:16:02,960
Nie sądzę.

128
00:16:05,320 --> 00:16:06,480
Na pewno nie.

129
00:16:11,759 --> 00:16:14,120
Głupio, że im nie powiedziałam.

130
00:16:16,480 --> 00:16:17,919
Że jestem Żydem?

131
00:16:19,399 --> 00:16:22,559
Nie mają nic przeciwko
Żydom, czy Murzynom.

132
00:16:23,159 --> 00:16:27,159
- Sama długo...
- Wydaje mi się, że Żydzi są nadal

133
00:16:28,559 --> 00:16:31,399
- niemile widziani.
- Nieprawda.

134
00:16:32,320 --> 00:16:35,159
Większość nie wie,
co wtedy się działo.

135
00:16:40,720 --> 00:16:43,559
Czasami czuję się,
jakbym był w getcie.

136
00:16:45,159 --> 00:16:46,240
Albo

137
00:16:46,840 --> 00:16:48,720
jakbym był uchodźcą.

138
00:16:49,799 --> 00:16:52,679
- Jesteś przewrażliwiony.
- Tak?

139
00:16:54,000 --> 00:16:55,639
- Komplikujesz.
- Tak?

140
00:16:56,559 --> 00:16:58,200
Nie wiem, jak to ująć.

141
00:17:02,960 --> 00:17:05,640
Co robił twój ojciec w czasie wojny?

142
00:17:11,480 --> 00:17:15,000
Potrzebujemy świadków,
którzy znów będą zeznawać

143
00:17:15,480 --> 00:17:17,759
przeciwko Goglowi przed sądem.

144
00:17:18,160 --> 00:17:19,119
Znów?

145
00:17:19,640 --> 00:17:22,960
Przed amerykańskim Trybunałem
Wojskowym w Dachau

146
00:17:23,480 --> 00:17:25,759
stanęło wielu zbrodniarzy z Mauthausen.

147
00:17:26,240 --> 00:17:30,200
Nazwisko Gogla pojawiło
się po wielokroć. Ale zniknął.

148
00:17:30,799 --> 00:17:31,839
Dorwiemy go.

149
00:17:32,880 --> 00:17:33,839
Czyli?

150
00:17:34,640 --> 00:17:37,440
- Zamkniemy go.
- To nie takie proste.

151
00:17:38,880 --> 00:17:42,079
Porozmawiajmy z byłymi
więźniami Mauthausen.

152
00:17:42,640 --> 00:17:46,119
Być może znajdą się
odważni świadkowie, którzy

153
00:17:46,599 --> 00:17:48,279
nie dadzą się uciszyć.

154
00:17:48,960 --> 00:17:50,400
A do tego czasu?

155
00:17:52,880 --> 00:17:54,480
Paulu, napisz list.

156
00:17:54,839 --> 00:17:59,079
Opiszesz, jakich
okrucieństw dopuścił się Gogl.

157
00:17:59,519 --> 00:18:01,440
Widziałeś je na własne oczy.

158
00:18:03,440 --> 00:18:05,559
Obawiam się, że nie podołam.

159
00:18:06,559 --> 00:18:08,039
Pomogę ci, tato.

160
00:18:09,799 --> 00:18:10,759
A potem?

161
00:18:11,799 --> 00:18:16,240
Przekieruję list do Ministerstwa
Spraw Wewnętrznych. Zareagują.

162
00:18:35,519 --> 00:18:36,480
Kurt?

163
00:18:42,720 --> 00:18:44,160
Pismo do ciebie.

164
00:18:44,960 --> 00:18:47,240
Z sądu okręgowego w Salzburgu.

165
00:18:57,960 --> 00:19:02,200
Jestem pewien, że świadkowie
mylą mnie z panem Hartmannem.

166
00:19:05,880 --> 00:19:08,039
Miał wyższy stopień, niż ja.

167
00:19:08,640 --> 00:19:10,319
Często bił, to prawda.

168
00:19:12,000 --> 00:19:14,119
Widziałem to na własne oczy.

169
00:19:16,079 --> 00:19:17,640
Gottfried Hartmann.

170
00:19:19,240 --> 00:19:21,440
SS-Obersturmbannführer.

171
00:19:22,880 --> 00:19:24,519
Poległ w Rosji.

172
00:19:26,440 --> 00:19:29,440
Okaże się to, gdy
przesłuchamy świadków,

173
00:19:29,880 --> 00:19:31,880
którzy będą mieli pana rozpoznać.

174
00:19:32,599 --> 00:19:34,160
Wysoki sądzie.

175
00:19:34,839 --> 00:19:37,960
Pod hełmami wszyscy
wyglądaliśmy podobnie.

176
00:19:38,400 --> 00:19:39,839
Ta sama fryzura...

177
00:19:41,200 --> 00:19:42,160
Odwagi!

178
00:19:42,960 --> 00:19:44,400
Proszę o spokój!

179
00:19:46,279 --> 00:19:47,240
Cisza!

180
00:19:51,480 --> 00:19:55,400
Wedle kilku zeznań odwiedził
pan świadka oskarżenia,

181
00:19:56,119 --> 00:19:58,079
Richarda Kuhna, w Weitrze.

182
00:19:59,359 --> 00:20:00,319
To prawda.

183
00:20:01,359 --> 00:20:02,480
Chciałem

184
00:20:04,119 --> 00:20:05,759
odświeżyć wspomnienia.

185
00:20:06,440 --> 00:20:09,200
Chciałem wiedzieć,
jak to kiedyś było.

186
00:20:10,839 --> 00:20:12,440
Przypomnieć sobie.

187
00:20:16,160 --> 00:20:20,200
Wielu wątków z tych strasznych
czasów już nie pamiętam.

188
00:20:21,160 --> 00:20:22,799
Żona do pana dzwoniła.

189
00:20:24,920 --> 00:20:28,519
Nie mogę sobie przypomnieć,
o czym rozmawialiśmy.

190
00:20:31,920 --> 00:20:37,039
Pan Kuhn był naocznym świadkiem
wydarzeń z 1944 roku, które rozegrały się

191
00:20:37,400 --> 00:20:39,519
przy "schodach śmierci”.

192
00:20:40,000 --> 00:20:40,960
Cytuję:

193
00:20:41,720 --> 00:20:45,880
"Gogl tak długo kopał starszego
mężczyznę, że ten umarł”.

194
00:20:47,160 --> 00:20:49,440
Kolejny świadek wspomina:

195
00:20:50,599 --> 00:20:53,599
"Innego mężczyznę zrzucił ze schodów.

196
00:20:54,160 --> 00:20:56,039
- Więzień zmarł”.
- Nie.

197
00:20:57,400 --> 00:20:58,559
To nieprawda.

198
00:21:00,559 --> 00:21:03,319
Pan Kuhn wycofał
obciążające pana zeznania.

199
00:21:05,880 --> 00:21:06,839
Wytłumaczę.

200
00:21:08,279 --> 00:21:10,200
To była pomyłka.

201
00:21:12,200 --> 00:21:15,400
Bardzo często koledzy
i więźniowie mówili,

202
00:21:15,920 --> 00:21:17,519
że powinienem uważać,

203
00:21:18,079 --> 00:21:22,359
bo zostanę pomylony
z SS-Obersturmbannführerem Hartmannem.

204
00:21:23,480 --> 00:21:25,000
Tak właśnie było.

205
00:21:26,160 --> 00:21:27,680
Tak właśnie było.

206
00:21:34,519 --> 00:21:36,920
Wszyscy świadkowie go rozpoznali.

207
00:21:37,960 --> 00:21:40,839
Wskazali go. Opowiadali straszne rzeczy.

208
00:21:42,519 --> 00:21:46,319
Czasami miało się wrażenie,
że cofnęliśmy się do 1938 roku.

209
00:21:47,519 --> 00:21:50,160
- Przestań.
- Uwierz mi, nie oszalałem.

210
00:21:50,559 --> 00:21:53,839
Nasz prawnik powiedział,
że mamy mocne dowody.

211
00:21:54,599 --> 00:21:56,519
Ale czy zostanie skazany?

212
00:21:57,039 --> 00:21:58,359
Po tylu latach?

213
00:21:58,720 --> 00:22:01,200
- Kończę.
- Nie przesadzam.

214
00:22:01,599 --> 00:22:04,000
- Odezwę się jutro.
- Złościsz się?

215
00:22:04,640 --> 00:22:06,880
Nie. Kończę. Dobranoc.

216
00:22:11,960 --> 00:22:14,039
Czytałaś dzisiejszą gazetę?

217
00:22:16,759 --> 00:22:19,200
"Łowcy nazistów są nieubłagani”.

218
00:22:19,799 --> 00:22:22,279
Piszą o twoim żydowskim koledze.

219
00:22:23,079 --> 00:22:24,960
Przestań z nim rozmawiać.

220
00:22:26,400 --> 00:22:28,000
Tak będzie lepiej.

221
00:22:30,039 --> 00:22:32,319
- Przesadzasz.
- Zrozumiano?

222
00:22:42,680 --> 00:22:44,240
Panie Wiesenthal!

223
00:22:44,880 --> 00:22:46,640
Komu służą takie procesy?

224
00:22:47,480 --> 00:22:52,039
Gogl zintegrował się ze
społeczeństwem, działa też w polityce.

225
00:22:52,680 --> 00:22:55,079
Nie lepiej zostawić
go w spokoju?

226
00:22:56,799 --> 00:23:00,480
Jeśli chodzi o winę, nie
ma podwójnych standardów.

227
00:23:01,640 --> 00:23:03,559
Lekiem na bezprawie

228
00:23:04,920 --> 00:23:06,599
jest wyłącznie prawo.

229
00:23:09,480 --> 00:23:11,079
Poczekajmy w środku.

230
00:23:16,799 --> 00:23:18,680
Zastrzelił nasze dziecko.

231
00:23:22,160 --> 00:23:23,119
Suzanne.

232
00:23:27,160 --> 00:23:28,319
Miała 6 lat.

233
00:23:31,319 --> 00:23:32,720
Na naszych oczach.

234
00:23:33,799 --> 00:23:34,759
Zwariował!

235
00:23:37,720 --> 00:23:39,759
- Cisza!
- Dość tego teatrzyku!

236
00:23:40,279 --> 00:23:42,000
- To farsa!
- Cisza!

237
00:23:48,279 --> 00:23:52,200
Z powodu silnych emocji
świadek nie może dalej zeznawać.

238
00:23:52,599 --> 00:23:55,000
- Dziękuję, panie Dessauer.
- Nie.

239
00:24:00,319 --> 00:24:01,279
Ja

240
00:24:02,400 --> 00:24:05,039
i moja żona musieliśmy
na to patrzeć.

241
00:24:11,000 --> 00:24:12,799
Gdy zabił też Milę,

242
00:24:15,400 --> 00:24:18,400
stanął przede mną
i włożył mi do lufę do ust.

243
00:24:20,680 --> 00:24:23,119
Spojrzał mi w oczy i powiedział:

244
00:24:24,839 --> 00:24:25,960
"Nie.

245
00:24:27,319 --> 00:24:28,880
Ciebie oszczędzę.

246
00:24:31,480 --> 00:24:33,839
Opowiesz innym, co im grozi

247
00:24:35,559 --> 00:24:37,160
za brak posłuszeństwa.”

248
00:24:43,400 --> 00:24:44,799
Dość!

249
00:24:46,680 --> 00:24:47,640
Cisza!

250
00:25:09,960 --> 00:25:11,960
Dałem mu zastrzyk, zasnął.

251
00:25:12,720 --> 00:25:16,119
Niech wróci do Wiednia.
To dla niego zbyt wiele.

252
00:25:16,599 --> 00:25:17,880
Zajmę się tym.

253
00:25:23,599 --> 00:25:25,680
- Gramy!
- Arie!

254
00:25:27,720 --> 00:25:28,680
Podaj!

255
00:25:30,160 --> 00:25:31,119
Tutaj!

256
00:25:32,920 --> 00:25:34,960
- Z prawej!
- Tutaj!

257
00:25:37,079 --> 00:25:39,200
- Witajcie, panienki.
- Serwus!

258
00:25:44,640 --> 00:25:46,119
Dajcie spokój.

259
00:25:53,200 --> 00:25:54,160
Strzelaj!

260
00:26:00,839 --> 00:26:01,799
Dośrodkuj!

261
00:26:08,599 --> 00:26:10,839
- Prezent!
- Szybki jest.

262
00:26:12,920 --> 00:26:14,279
Mamy drugą piłkę.

263
00:26:21,519 --> 00:26:23,240
- Chodźmy.
- Piłka.

264
00:26:24,160 --> 00:26:25,599
Co? Głośniej.

265
00:26:27,359 --> 00:26:28,319
Piłka.

266
00:26:29,480 --> 00:26:31,079
Mówi się: "Proszę”.

267
00:26:31,839 --> 00:26:33,680
To już nasza piłka.

268
00:26:34,240 --> 00:26:36,839
- To pomyłka.
- Tak? Bierz.

269
00:26:38,039 --> 00:26:39,000
Chodźmy.

270
00:26:41,160 --> 00:26:42,680
Boisz się, Żydku?

271
00:27:10,480 --> 00:27:13,279
Zdziwiłem się, że
się na nich rzuciłeś.

272
00:27:15,440 --> 00:27:17,400
To było głupie. Masz rację.

273
00:27:18,480 --> 00:27:19,440
Dlaczego?

274
00:27:30,319 --> 00:27:34,000
W imieniu Republiki przysięgli
uznali Kurta Gogla

275
00:27:34,400 --> 00:27:37,720
za niewinnego
w zakresie wszystkich 21 zarzutów

276
00:27:38,160 --> 00:27:39,960
objętych oskarżeniem.

277
00:28:19,160 --> 00:28:20,119
Victorze!

278
00:28:30,279 --> 00:28:34,119
Prokurator musi wznieść
o wznowienie postępowania karnego.

279
00:28:34,640 --> 00:28:35,599
Z powodu?

280
00:28:35,960 --> 00:28:39,720
Błędnego pouczenia przysięgłych
przez przewodniczącego.

281
00:28:40,160 --> 00:28:42,960
W przeciwnym razie
taki wyrok by nie zapadł.

282
00:28:43,559 --> 00:28:46,480
To zdrada ofiar i tych, którzy przeżyli.

283
00:28:47,640 --> 00:28:50,000
Jakie są szanse,
że to przejdzie?

284
00:28:50,559 --> 00:28:52,039
Zagranica się przygląda.

285
00:28:52,480 --> 00:28:56,240
- Należy wznowić postępowanie.
- Będziemy dalej walczyć.

286
00:28:57,000 --> 00:29:01,400
- Nie mam już siły.
- Jeśli się poddamy, zapomną o nas.

287
00:29:02,400 --> 00:29:03,359
Damy radę.

288
00:29:04,000 --> 00:29:06,880
Na państwo nie można liczyć.
Jak zawsze.

289
00:29:08,160 --> 00:29:09,799
Tak było i będzie.

290
00:29:10,519 --> 00:29:15,000
Wolności nie dostaje się
w prezencie od państwa albo z nieba.

291
00:29:15,599 --> 00:29:17,799
Trzeba o nią walczyć. Codziennie.

292
00:29:57,000 --> 00:29:58,559
Gdzie dziś byłeś?

293
00:30:00,319 --> 00:30:02,799
Wybrałem się na przejażdżkę autem.

294
00:30:09,319 --> 00:30:13,160
Gogl odpoczywa z przyjaciółmi
nazistami nad Wolfgangssee,

295
00:30:13,599 --> 00:30:15,119
łowi ryby i na nas narzeka.

296
00:30:15,799 --> 00:30:18,279
Można by go oskarżyć za granicą?

297
00:30:19,279 --> 00:30:21,119
Musimy napędzić mu strachu.

298
00:30:22,400 --> 00:30:24,119
Dorwiemy go w pięciu.

299
00:30:24,960 --> 00:30:27,000
Tak nie trafi do więzienia.

300
00:30:27,960 --> 00:30:30,160
A jeśli zrobimy jak z Eichmannem?

301
00:30:31,000 --> 00:30:32,640
Zawieziemy do Izraela?

302
00:30:34,079 --> 00:30:36,519
Uprowadzenie to nic takiego.

303
00:30:37,119 --> 00:30:38,440
Pewnie, że nie.

304
00:30:38,880 --> 00:30:42,799
Uśpimy go, zamkniemy w bagażniku,
pojedziemy do Izraela

305
00:30:43,200 --> 00:30:45,000
i postawimy przed sądem.

306
00:30:45,720 --> 00:30:47,160
6000 kilometrów.

307
00:30:47,720 --> 00:30:51,200
Morze Śródziemne,
Tunezja, Libia i Egipt?

308
00:30:54,319 --> 00:30:57,079
To co? Będziesz dalej narzekać?

309
00:31:02,240 --> 00:31:03,519
Może go ukarać

310
00:31:05,079 --> 00:31:06,640
jego własne sumienie.

311
00:31:07,880 --> 00:31:09,480
On nie ma sumienia.

312
00:31:29,480 --> 00:31:33,839
- Spotkajmy się przy gospodzie.
- Musimy opić zwycięstwo Kurta.

313
00:32:03,559 --> 00:32:04,839
- Kto to?
- Nie wiem.

314
00:32:05,559 --> 00:32:06,519
Jest późno.

315
00:32:19,720 --> 00:32:20,839
Czego chcesz?

316
00:32:23,519 --> 00:32:25,240
Niech powie pan prawdę.

317
00:32:26,240 --> 00:32:27,319
Znikaj stąd!

318
00:32:32,480 --> 00:32:35,720
Kiedyś będzie pan musiał
to zrobić. Lepiej teraz.

319
00:32:36,640 --> 00:32:37,640
Grozisz mi?

320
00:32:38,240 --> 00:32:41,200
Zostaw mojego męża.
Został uniewinniony.

321
00:32:42,319 --> 00:32:43,799
Nie ucieknie pan.

322
00:32:44,279 --> 00:32:48,920
Mój ojciec i ja będziemy
przypominać o tych, których pan zabił.

323
00:32:49,359 --> 00:32:50,599
Każdego dnia i nocy.

324
00:32:51,960 --> 00:32:53,559
Wezwij żandarmerię.

325
00:32:54,880 --> 00:32:57,119
Nie wiem, co w pana wstąpiło.

326
00:32:58,920 --> 00:33:03,359
- Dlaczego pan to zrobił?
- Nic nie zrobiłem, rozumiesz?

327
00:33:05,799 --> 00:33:08,759
Nie wiesz też, czym
jest wojna, chłopcze.

328
00:33:09,400 --> 00:33:13,960
A to dzięki pieniądzom twojego
ojca i prywatnej szkole w Anglii.

329
00:33:14,440 --> 00:33:17,920
- Zostaw mojego męża, Żydku!
- Wezwij żandarmerię!

330
00:33:25,720 --> 00:33:26,880
Każdego dnia.

331
00:33:29,559 --> 00:33:30,799
I każdej nocy.

332
00:33:35,000 --> 00:33:36,079
Dopóki żyję.

333
00:33:44,480 --> 00:33:47,680
Nigdy więcej tu nie
wracaj, słyszysz?

334
00:33:49,160 --> 00:33:50,480
To moja ziemia!

335
00:33:53,160 --> 00:33:55,119
Wy jesteście przestępcami!

336
00:33:56,400 --> 00:33:58,000
Wy budzicie zmarłych!

337
00:34:19,760 --> 00:34:21,440
- Halo?
- Zimmermann.

338
00:34:22,039 --> 00:34:25,679
Prokurator cofnął wniosek
o wznowienie postępowania karnego.

339
00:34:26,159 --> 00:34:27,119
Co?

340
00:34:29,079 --> 00:34:30,320
Niewiarygodne.

341
00:34:30,800 --> 00:34:31,960
Dlaczego?

342
00:34:32,039 --> 00:34:34,800
Postanowiono to wczoraj
podczas posiedzenia

343
00:34:35,159 --> 00:34:39,199
w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Zrobiła się sprawa polityczna.

344
00:34:39,719 --> 00:34:41,360
Gogl jest wolny.

345
00:34:57,400 --> 00:34:58,639
Zajmę się tym.

346
00:35:01,639 --> 00:35:04,440
Ale bez ciebie i Ariego.
To zbyt ryzykowne.

347
00:35:05,719 --> 00:35:07,320
Ktoś was rozpozna.

348
00:35:11,800 --> 00:35:13,039
Co jest?

349
00:35:17,800 --> 00:35:19,280
Nie zabijemy go.

350
00:35:26,639 --> 00:35:28,159
Jesteś zamyślony.

351
00:35:34,239 --> 00:35:36,039
Ciekawe, co z nami będzie.

352
00:35:37,559 --> 00:35:38,519
Czyli?

353
00:35:41,760 --> 00:35:43,280
Chcemy być razem?

354
00:35:45,239 --> 00:35:46,880
Oświadczasz mi się?

355
00:35:48,719 --> 00:35:49,800
Jeszcze nie.

356
00:35:50,800 --> 00:35:51,760
To dobrze.

357
00:35:52,960 --> 00:35:56,280
Nie chcę być jak moja matka,
która zajmuje się domem

358
00:35:56,719 --> 00:35:58,800
i bawi się we wzorową żonę.

359
00:35:59,519 --> 00:36:02,079
Nikt nie chce przypominać
swoich rodziców.

360
00:36:03,719 --> 00:36:05,000
Moi domownicy

361
00:36:08,079 --> 00:36:09,840
są poruszeni tą sprawą.

362
00:36:10,480 --> 00:36:11,719
Wyobraź sobie.

363
00:36:12,480 --> 00:36:14,039
Co masz na myśli?

364
00:36:17,800 --> 00:36:20,480
Ojciec zabronił mi
się z tobą widywać.

365
00:36:21,239 --> 00:36:22,199
Dlaczego?

366
00:36:24,360 --> 00:36:25,679
Bo jestem Żydem?

367
00:36:27,719 --> 00:36:30,239
Przekaż mu, że sprawdzę historię

368
00:36:31,000 --> 00:36:33,599
jego cholernego domu meblowego

369
00:36:34,039 --> 00:36:36,400
i jeśli okaże się...

370
00:36:36,480 --> 00:36:38,880
Nie chciałabym być Żydówką. Naprawdę.

371
00:36:40,880 --> 00:36:43,760
- Nie ma to nic wspólnego z nazistami.
- Anno.

372
00:36:45,000 --> 00:36:48,119
Nie powinnaś zostać
Żydówką dla mnie.

373
00:36:50,800 --> 00:36:53,679
Religia, czy wiara
powinny łączyć ludzi.

374
00:36:57,320 --> 00:36:58,280
Kto to?

375
00:37:03,239 --> 00:37:05,840
Nie spytam, czy przeszkadzam. Widzę.

376
00:37:07,199 --> 00:37:08,159
Można?

377
00:37:18,400 --> 00:37:20,639
Kto ma prawo mordować?

378
00:37:24,760 --> 00:37:26,079
Nikt. Dlaczego?

379
00:37:27,679 --> 00:37:31,079
Żadne państwo, reżim,
żołnierz, człowiek.

380
00:37:31,480 --> 00:37:33,239
A mimo to, morduje się.

381
00:37:33,760 --> 00:37:36,079
Mimo, że zabrania tego Biblia.

382
00:37:38,320 --> 00:37:42,639
Gdy zjawia się Führer, religia
często przestaje mieć znaczenie.

383
00:37:43,119 --> 00:37:44,719
Ludzie zapominają o Bogu.

384
00:37:45,159 --> 00:37:49,519
Według mnie nie powinno
się łączyć wiary z polityką.

385
00:37:55,239 --> 00:37:56,519
Coś się stało?

386
00:37:58,320 --> 00:37:59,960
Niech pan mi to powie.

387
00:38:04,679 --> 00:38:06,960
Bawienie się w sędziego

388
00:38:07,480 --> 00:38:09,119
to głupota.

389
00:38:12,800 --> 00:38:13,880
To morderca.

390
00:38:15,239 --> 00:38:16,199
Tak.

391
00:38:17,800 --> 00:38:19,400
Ale my nie mordujemy.

392
00:38:21,320 --> 00:38:22,280
Przemoc

393
00:38:24,199 --> 00:38:25,639
jest jak chwast.

394
00:38:27,039 --> 00:38:30,159
Nie zdechnie nawet,
gdy nadejdzie susza.

395
00:38:30,920 --> 00:38:32,800
Ludzie skrzykują się,

396
00:38:33,480 --> 00:38:35,480
by zastraszyć polityka,

397
00:38:36,519 --> 00:38:39,800
konkurenta, czy myślącego inaczej.

398
00:38:42,239 --> 00:38:45,639
Rzucają pomby, by
narzucić swoje ideały.

399
00:38:46,760 --> 00:38:48,679
Nieważne, czy zginą niewinni.

400
00:38:49,559 --> 00:38:50,559
Przemoc

401
00:38:51,440 --> 00:38:53,360
należy zdusić w zarodku.

402
00:38:55,559 --> 00:38:56,960
Gdy chwasty urosną,

403
00:38:58,920 --> 00:39:00,719
szybko się rozprzestrzenią.

404
00:39:03,639 --> 00:39:04,960
Jak chce je pan

405
00:39:06,239 --> 00:39:07,199
wyplenić?

406
00:39:08,960 --> 00:39:11,800
W zadbanym ogrodzie nie wyrosną.

407
00:39:15,000 --> 00:39:16,639
A jeśli już wyrosły?

408
00:39:19,079 --> 00:39:22,440
Zatrudni się mądrego ogrodnika.

409
00:39:25,639 --> 00:39:27,239
Lubię pana, Victorze.

410
00:39:28,400 --> 00:39:29,360
Naprawdę.

411
00:39:30,679 --> 00:39:33,519
Niech pan na siebie uważa.
Na ojca też.

412
00:39:56,239 --> 00:39:57,239
Kto to był?

413
00:40:10,280 --> 00:40:12,679
Dwóch leży w szpitalu, w Salzburgu.

414
00:40:13,119 --> 00:40:14,719
Są tak poturbowani,

415
00:40:15,079 --> 00:40:18,039
że policja nie była
w stanie ich przesłuchać.

416
00:40:18,880 --> 00:40:20,599
Pozostali dwaj uciekli.

417
00:40:22,719 --> 00:40:23,679
Jak to?

418
00:40:24,400 --> 00:40:27,480
Gogl był z przyjacielem. Ten wyjął nóż.

419
00:40:29,320 --> 00:40:31,559
Szybko zjawili się pozostali.

420
00:40:32,880 --> 00:40:34,840
Mieli kastety i narzędzia.

421
00:40:35,440 --> 00:40:38,519
Chcieli się dowiedzieć,
kto wysłał naszych ludzi.

422
00:40:39,480 --> 00:40:41,079
Mogli się domyślić.

423
00:40:41,960 --> 00:40:44,400
Możesz zniknąć na kilka tygodni?

424
00:40:47,920 --> 00:40:50,880
Załatwię ci pistolet. Noś go przy sobie.

425
00:40:51,320 --> 00:40:52,280
Nie.

426
00:40:53,719 --> 00:40:54,920
Cholera!

427
00:40:56,480 --> 00:40:58,400
Victorze, musisz zniknąć.

428
00:40:59,199 --> 00:41:00,719
Posłuchaj mnie! Musisz!

429
00:41:01,320 --> 00:41:03,159
- A ojciec?
- Jest w szpitalu.

430
00:41:04,000 --> 00:41:07,159
Mój ojciec o niego dba.
Więcej nie zrobisz.

431
00:41:10,400 --> 00:41:14,000
Wymyślmy wymówkę.
Odwiedzisz kolegę we Włoszech.

432
00:41:16,000 --> 00:41:18,000
Mam pomóc ci się spakować?

433
00:41:22,079 --> 00:41:24,760
Co jest miłego w samotnej wycieczce?

434
00:41:26,800 --> 00:41:28,559
Można wejrzeć w siebie.

435
00:41:29,039 --> 00:41:30,000
Bzdura.

436
00:41:32,400 --> 00:41:33,880
Człowiek jest samotny.

437
00:41:36,239 --> 00:41:37,239
Dowiem się.

438
00:41:39,880 --> 00:41:41,480
To tylko kilka dni.

439
00:41:44,559 --> 00:41:47,719
Gdzie dzieje się
źle, wyjścia są trzy.

440
00:41:50,880 --> 00:41:53,719
Albo cię to uszlachetni,
albo zniszczy.

441
00:41:55,880 --> 00:41:57,039
Albo wzmocni.

442
00:42:01,440 --> 00:42:02,760
Gdy na ciebie patrzę

443
00:42:03,599 --> 00:42:04,679
martwię się.

444
00:42:09,079 --> 00:42:10,880
Ile się jedzie do Włoch?

445
00:42:13,239 --> 00:42:14,199
Nad morze?

446
00:42:15,719 --> 00:42:17,320
Siedem, osiem godzin.

447
00:42:19,079 --> 00:42:20,719
Chętnie bym pojechała.

448
00:42:21,320 --> 00:42:24,239
- Następnym razem.
- Dlaczego nie teraz?

449
00:42:25,880 --> 00:42:29,920
- Twój ojciec nie pozwoli.
- Nie zgadzam się z nim.

450
00:42:30,679 --> 00:42:33,880
Jestem już dorosła,
to nie jego sprawa.

451
00:42:34,559 --> 00:42:35,960
Tak mu powiedziałaś?

452
00:42:36,719 --> 00:42:38,719
Chcesz ze mną być, prawda?

453
00:42:39,239 --> 00:42:40,880
- Czy nie?
- Chcę.

454
00:42:42,360 --> 00:42:43,960
To czemu nie teraz?

455
00:42:44,599 --> 00:42:46,880
Bo musimy omówić pewne

456
00:42:48,639 --> 00:42:50,039
sprawy.

457
00:43:24,440 --> 00:43:28,920
Słyszę, jak kręci się młyńskie koło.

458
00:43:29,960 --> 00:43:33,599
Sam nie wiem, czego chcę.

459
00:43:35,119 --> 00:43:39,000
Najchętniej umarłbym ja sam,

460
00:43:40,679 --> 00:43:43,760
cisza zapadłaby wnet.

461
00:43:45,599 --> 00:43:49,119
Najchętniej umarłbym ja sam,

462
00:43:50,960 --> 00:43:53,880
cisza zapadłaby wnet.

463
00:44:11,800 --> 00:44:12,760
Brawo.

464
00:44:15,960 --> 00:44:17,199
Brawo, dzieci.

465
00:44:19,400 --> 00:44:20,360
Dziękuję.

466
00:44:21,400 --> 00:44:23,639
Dziękujemy, panie dyrektorze.

467
00:45:11,440 --> 00:45:13,039
Czego się napijesz?

468
00:45:14,679 --> 00:45:16,199
Poproszę piwo.

469
00:45:17,639 --> 00:45:19,000
Skąd jesteś?

470
00:45:20,239 --> 00:45:22,320
- Z Salzburga.
- Mądrala.

471
00:45:23,440 --> 00:45:24,480
Zaraz podam.

472
00:45:25,000 --> 00:45:28,360
- Ci, którzy donieśli na Hartingera...
- Na Gogla.

473
00:45:29,400 --> 00:45:30,360
Nieważne.

474
00:45:31,000 --> 00:45:33,159
Powinniśmy sami to załatwić.

475
00:45:33,639 --> 00:45:34,599
Bez sądu.

476
00:45:35,360 --> 00:45:36,599
Nic nie mówią.

477
00:45:37,280 --> 00:45:39,119
- Są w szpitalu.
- Skąd wiesz?

478
00:45:40,119 --> 00:45:42,679
Od Ferdla. Nasi ludzie czuwają.

479
00:45:43,639 --> 00:45:45,239
Uciekali jak zające.

480
00:45:50,360 --> 00:45:51,960
Gogl... Biedaczysko.

481
00:45:52,880 --> 00:45:54,039
Torturowali go.

482
00:45:55,320 --> 00:45:57,400
Ale czego by się spodziewać

483
00:45:58,360 --> 00:45:59,480
po Żydach.

484
00:46:00,239 --> 00:46:01,239
Racja. Zdrowie!

485
00:46:02,199 --> 00:46:03,159
Proszę.

486
00:46:10,360 --> 00:46:11,320
Żyd.

487
00:46:12,239 --> 00:46:13,920
Ciągle ten biedny Żyd.

488
00:46:14,639 --> 00:46:16,559
Czym zasłużyliśmy na cierpienie?

489
00:46:17,000 --> 00:46:19,000
Kolegów rozrywały granaty.

490
00:46:20,320 --> 00:46:22,519
Inni padali w lazarecie jak muchy.

491
00:46:23,079 --> 00:46:24,440
Albo we śniegu.

492
00:46:25,639 --> 00:46:27,159
Każdy robił, co kazano.

493
00:46:28,519 --> 00:46:32,920
Że też we własnym kraju grożą
byłemu żołnierzowi więzieniem.

494
00:46:33,960 --> 00:46:36,719
Najgorsze, że chcieli
oczernić Gogla.

495
00:46:38,039 --> 00:46:39,599
- Nic nie zrobi.
- Ma raka.

496
00:46:40,480 --> 00:46:41,800
- Tak?
- Prostaty.

497
00:46:42,519 --> 00:46:44,800
Żona asystowała lekarzowi w klinice.

498
00:46:58,480 --> 00:46:59,440
Co?

499
00:47:00,480 --> 00:47:02,239
- Co jest?
- Nic, Kurcie.

500
00:47:04,239 --> 00:47:06,840
Możesz na nas polegać. Obiecuję.

501
00:47:08,440 --> 00:47:09,800
Dobrze. Dziękuję.

502
00:47:13,320 --> 00:47:15,400
Idę, musimy wstać o świcie.

503
00:47:18,960 --> 00:47:19,920
Ma rację.

504
00:47:24,960 --> 00:47:26,199
A co z mięsem?

505
00:47:27,360 --> 00:47:30,320
Erika weźmie, ile chce. Wy też możecie.

506
00:47:31,079 --> 00:47:32,400
Moi nie zjedzą.

507
00:47:35,280 --> 00:47:36,719
Na mój rachunek.

508
00:47:37,519 --> 00:47:39,639
- Już.
- Dziękuję, burmistrzu.

509
00:47:40,119 --> 00:47:41,239
Nie ma za co.

510
00:47:58,320 --> 00:48:00,280
- Piwo nie smakuje?
- Zapłacę.

511
00:48:04,360 --> 00:48:05,800
Co tu porabiasz?

512
00:48:09,079 --> 00:48:10,039
Mam urlop.

513
00:48:11,719 --> 00:48:13,599
Nie wyglądasz na turystę.

514
00:48:14,559 --> 00:48:16,719
Ani na mieszkańca Salzburga.

515
00:48:23,960 --> 00:48:25,800
- Znamy się?
- Nie sądzę.

516
00:48:27,239 --> 00:48:28,199
Poczekaj.

517
00:48:29,920 --> 00:48:31,400
Znam okolicę.

518
00:48:32,159 --> 00:48:34,119
Jeśli chcesz coś wiedzieć...

519
00:49:34,400 --> 00:49:36,639
Witam na polowaniu z nagonką!

520
00:49:37,239 --> 00:49:39,599
Dziś zapolujemy na drobną zwierzynę.

521
00:49:40,400 --> 00:49:45,239
Po sygnale "Naganka naprzód!”
strzelamy wyłącznie przed siebie.

522
00:49:45,800 --> 00:49:48,599
W przeciwnym razie ustrzelimy kolegę,

523
00:49:49,880 --> 00:49:52,719
a tego raczej nie chcemy, prawda?

524
00:49:55,280 --> 00:49:56,239
Darzbór!

525
00:49:57,639 --> 00:49:58,599
Darzbór!

526
00:50:37,079 --> 00:50:38,320
A kto to taki?

527
00:50:39,159 --> 00:50:40,119
Pan zając?

528
00:50:41,440 --> 00:50:45,159
Eder pana prześcignął, tak?
Dostał pan w futerko?

529
00:53:16,400 --> 00:53:17,440
Barco!

530
00:53:25,960 --> 00:53:27,239
Barco!

531
00:53:43,239 --> 00:53:44,199
Barco!

532
00:53:52,000 --> 00:53:53,360
Gdzie ty byłeś?

533
00:53:55,159 --> 00:53:56,280
Coś tam jest?

534
00:54:01,719 --> 00:54:02,679
Do nogi!

535
00:54:14,800 --> 00:54:15,960
Chwila ciszy!

536
00:54:25,239 --> 00:54:28,079
Koledzy, wracamy do
domku myśliwskiego.

537
00:54:29,000 --> 00:54:30,599
Tam rozłożymy łupy.

538
00:54:31,239 --> 00:54:32,760
Kofler ― zdjęcie!

539
00:54:33,480 --> 00:54:35,400
- Odmaszerować.
- Dołączę.

540
00:55:01,280 --> 00:55:03,000
Chcesz mnie zastrzelić?

541
00:55:13,079 --> 00:55:14,320
Nie dasz rady.

542
00:55:15,239 --> 00:55:16,199
Czyżby?

543
00:55:17,679 --> 00:55:19,320
Czego ode mnie chcesz,

544
00:55:20,239 --> 00:55:21,239
chłopczyku?

545
00:55:21,880 --> 00:55:24,880
- Chcesz mnie sobie przypomnieć?
- Na ziemię.

546
00:55:30,000 --> 00:55:31,639
- Pusto.
- Już.

547
00:55:35,320 --> 00:55:36,920
Masz ciekawą broń.

548
00:55:37,880 --> 00:55:39,239
Czeska?

549
00:55:39,960 --> 00:55:42,760
Jak myślisz, do
kogo z niej strzelano?

550
00:55:43,559 --> 00:55:45,639
Idziemy w dół. Tam czeka auto.

551
00:55:46,639 --> 00:55:47,599
Spójrz.

552
00:55:51,800 --> 00:55:52,920
Nadal ją mam.

553
00:55:53,800 --> 00:55:55,039
Z czasu służby

554
00:55:56,960 --> 00:55:58,079
w Mauthausen.

555
00:56:01,320 --> 00:56:05,960
Wiesz, że większość ludzi
woli białe jajka niż brązowe?

556
00:56:07,800 --> 00:56:10,119
Tak. Wielu hodowców

557
00:56:10,639 --> 00:56:12,719
zaczęło kontrolować kolor skorupek,

558
00:56:13,400 --> 00:56:15,400
by sprostać wymaganiom.

559
00:56:15,880 --> 00:56:17,320
Wiesz, co robią?

560
00:56:18,639 --> 00:56:21,360
Szukają kur z brązowymi plamami,

561
00:56:22,239 --> 00:56:24,440
wrzucają je do pudeł i gazują.

562
00:56:25,079 --> 00:56:26,239
Ot tak.

563
00:56:27,800 --> 00:56:30,440
Dzięki temu mają
wyłącznie białe jaja.

564
00:56:33,800 --> 00:56:35,920
- Rzuć broń!
- Zostaw go.

565
00:56:38,719 --> 00:56:39,960
Z takim jak on

566
00:56:40,800 --> 00:56:43,840
- dam sobie radę sam.
- On cię pozwał?

567
00:56:45,239 --> 00:56:46,199
Żydek!

568
00:56:46,719 --> 00:56:48,159
Chwila!

569
00:56:51,480 --> 00:56:52,440
Puśćcie go.

570
00:56:54,639 --> 00:56:56,960
Niech zatańczy. Oni lubią tańczyć.

571
00:56:57,639 --> 00:56:59,000
- Zastrzelić go!
- Nie!

572
00:57:01,159 --> 00:57:02,400
To nic nie da.

573
00:57:04,000 --> 00:57:06,239
I tak miał iść do auta

574
00:57:07,679 --> 00:57:11,280
i nigdy więcej tu nie wrócić. Tak? Dobrze.

575
00:57:15,679 --> 00:57:16,639
Puść go.

576
00:57:17,679 --> 00:57:18,960
Spokojnie.

577
00:57:20,320 --> 00:57:21,599
Biegnij.

578
00:57:23,239 --> 00:57:24,199
Biegnij.

579
00:57:28,559 --> 00:57:29,519
Biegnij.

580
00:57:31,760 --> 00:57:33,400
- Biegnij!
- Żydowska świnia!

581
00:57:40,880 --> 00:57:42,159
Nie wracaj tu!

582
00:58:03,360 --> 00:58:05,960
Nie brzmisz, jakbyś
był nad morzem.

583
00:58:06,519 --> 00:58:08,159
Jak powinienem brzmieć?

584
00:58:08,880 --> 00:58:10,199
Jakbyś był daleko.

585
00:58:11,559 --> 00:58:12,719
Coś ukrywasz?

586
00:58:13,800 --> 00:58:14,760
Dlaczego?

587
00:58:16,239 --> 00:58:18,599
Zmieniłeś się od czasu procesu.

588
00:58:20,559 --> 00:58:22,320
Przeprowadź się do nas.

589
00:58:23,360 --> 00:58:24,599
Mieszkanie jest duże.

590
00:58:25,639 --> 00:58:28,840
Ojciec pozwoli mi
wyprowadzić się po ślubie.

591
00:58:29,400 --> 00:58:30,719
To oświadczyny?

592
00:58:32,119 --> 00:58:35,519
Powiedział, że nie pozwoli
mi na małżeństwo z Żydem.

593
00:58:36,280 --> 00:58:37,719
Słuchasz się go?

594
00:58:38,880 --> 00:58:40,239
Pewnie, że nie.

595
00:58:42,119 --> 00:58:44,000
Małżeństwo jest staromodne.

596
00:58:48,199 --> 00:58:50,840
- Tak?
- Otworzyć! Policja kryminalna!

597
00:59:04,559 --> 00:59:07,239
- Policja kryminalna. Pan Dessauer?
- Tak.

598
00:59:07,639 --> 00:59:09,480
- Mamy doniesienie.
- Słucham?

599
00:59:10,199 --> 00:59:13,400
Podejrzewamy, że ma
pan broń bez zezwolenia.

600
00:59:13,920 --> 00:59:17,400
Do tego zakłócenie
ciszy nocnej i napaść.

601
00:59:18,400 --> 00:59:20,000
- Niemało.
- To pomyłka.

602
00:59:20,639 --> 00:59:23,239
- Gdzie jest broń?
- Nie mam broni.

603
00:59:27,800 --> 00:59:29,519
- Nie wolno!
- Bo co?

604
00:59:30,079 --> 00:59:34,119
Nie wolno panom przeszukiwać
mojego pokoju. Wezwę prawnika.

605
00:59:35,000 --> 00:59:37,159
Posiadanie broni nie jest karalne.

606
00:59:37,960 --> 00:59:40,480
Zakazane jest noszenie jej przy sobie.

607
00:59:40,920 --> 00:59:42,840
- Nie mam żadnej...
- Gustl!

608
00:59:44,239 --> 00:59:45,320
Pod łóżkiem!

609
00:59:48,239 --> 00:59:49,920
- Klasyka.
- Prościzna.

610
00:59:50,639 --> 00:59:51,599
Czeska.

611
00:59:53,400 --> 00:59:54,360
Naładowana.

612
01:00:02,880 --> 01:00:04,280
Podpisać.

613
01:00:05,000 --> 01:00:06,639
Musimy to przeczytać.

614
01:00:07,559 --> 01:00:09,159
Nie mam tyle czasu.

615
01:00:09,880 --> 01:00:10,840
Co teraz?

616
01:00:11,960 --> 01:00:16,480
Skonfiskujemy broń. Zostanie
nałożona na pana grzywna.

617
01:00:17,440 --> 01:00:18,599
Dwadzieścia jak nic.

618
01:00:19,239 --> 01:00:22,079
- Tysięcy?
- To policjanci, nie sędziowie.

619
01:00:23,239 --> 01:00:25,159
W sumie biedni nie jesteście.

620
01:00:26,239 --> 01:00:27,199
To znaczy?

621
01:00:27,800 --> 01:00:31,119
Nie my tworzymy prawo.
Dbamy, by go przestrzegano.

622
01:00:32,599 --> 01:00:34,079
Nie rób tego.

623
01:00:35,400 --> 01:00:39,159
Dokumenty przyjdą pocztą.
Wraz ze skargą pana Hartingera.

624
01:00:40,199 --> 01:00:41,639
Nazywa się Gogl.

625
01:00:42,199 --> 01:00:43,360
Jasne.

626
01:00:44,079 --> 01:00:46,079
Podobno nasłał pan na niego ludzi.

627
01:00:47,000 --> 01:00:48,320
To pomówienie.

628
01:00:49,320 --> 01:00:50,280
Okaże się.

629
01:00:51,320 --> 01:00:52,280
Idziemy?

630
01:00:54,239 --> 01:00:56,360
- Do widzenia.
- A może: "Szalom”?

631
01:00:58,880 --> 01:01:00,360
Złożę zażalenie.

632
01:01:00,840 --> 01:01:02,840
- Bo co?
- Dlaczego.

633
01:01:05,239 --> 01:01:06,199
Szalom.

634
01:01:12,559 --> 01:01:14,400
Żydek nie umie żartować.

635
01:01:22,119 --> 01:01:24,360
Co robiliście w czasie wojny?

636
01:01:26,000 --> 01:01:27,280
Byłeś żołnierzem?

637
01:01:28,880 --> 01:01:31,639
- To było dawno temu.
- Chcę wiedzieć.

638
01:01:33,159 --> 01:01:34,440
Byłeś nazistą?

639
01:01:35,800 --> 01:01:39,119
Przez ciebie brat
zadaje głupie pytania.

640
01:01:40,880 --> 01:01:42,559
Tatuś nie był nazistą.

641
01:01:44,480 --> 01:01:46,400
Każdy musiał iść do wojska,

642
01:01:46,800 --> 01:01:49,199
- pod groźbą kary śmierci.
- Tak?

643
01:01:50,159 --> 01:01:52,599
Mówiłeś, że
walczyłeś na froncie.

644
01:01:55,480 --> 01:01:56,559
Powiem ci coś.

645
01:01:57,920 --> 01:02:00,480
Całe szczęście, że urodziłaś się później.

646
01:02:01,159 --> 01:02:04,039
Nie przeżyłaś wojny.
Nie wiesz, co robiliśmy.

647
01:02:05,400 --> 01:02:07,000
Postąpiłabyś inaczej?

648
01:02:07,559 --> 01:02:11,000
Twój żydowski koleżka
twierdzi, że mieliśmy wybór.

649
01:02:12,639 --> 01:02:14,159
Zabiłeś kogoś?

650
01:02:15,239 --> 01:02:16,679
Przestań tak mówić!

651
01:02:17,519 --> 01:02:20,440
Nic nie zrobiliśmy
i niczemu nie jesteśmy winni.

652
01:02:21,400 --> 01:02:24,880
- Przekaż to swojemu głupiemu koledze.
- Nie uwierzy.

653
01:02:26,000 --> 01:02:29,519
Idź do swojego pokoju.
Nie chcę cię dziś widzieć.

654
01:02:30,159 --> 01:02:33,159
Masz zerwać kontakt z Żydem.

655
01:02:34,079 --> 01:02:35,719
I to już, na zawsze.

656
01:02:37,239 --> 01:02:38,199
Zrozumiano?

657
01:02:42,239 --> 01:02:44,440
Odpowiedz, czy byłeś nazistą.

658
01:02:45,440 --> 01:02:46,760
- Do pokoju!
- Rudi...

659
01:02:47,559 --> 01:02:49,679
Nie wolno mi rozmawiać z Żydem?

660
01:02:51,239 --> 01:02:52,360
A z Murzynem?

661
01:02:53,079 --> 01:02:55,400
- Homoseksualistą?
- Hannesie, wyjdź!

662
01:02:56,000 --> 01:02:57,559
- Nie ma różnicy?
- Ale...

663
01:02:57,880 --> 01:02:59,360
Marsz!

664
01:03:01,000 --> 01:03:02,639
Też chcę wiedzieć.

665
01:03:08,239 --> 01:03:10,800
Wszyscy w moim
wieku musieli walczyć.

666
01:03:11,280 --> 01:03:13,280
Nie poszedłem dobrowolnie.

667
01:03:14,800 --> 01:03:16,480
Ostatnie, czego potrzebuję,

668
01:03:17,000 --> 01:03:20,960
to przywoływać stare czasy,
o których nikt nie chce rozmawiać.

669
01:03:21,760 --> 01:03:22,920
Nie w moim domu.

670
01:03:23,559 --> 01:03:26,599
- Jesteś moją córką!
- Jest młoda i głupia.

671
01:03:27,480 --> 01:03:28,840
Nie jest.

672
01:03:33,400 --> 01:03:37,400
Anno, życzę ci, żebyś
nie żyła w takich czasach.

673
01:03:41,559 --> 01:03:43,920
Chcę o tym normalnie porozmawiać.

674
01:03:44,639 --> 01:03:45,800
Dość, głupia!

675
01:03:46,880 --> 01:03:48,480
Nie ręczę za siebie!

676
01:04:14,400 --> 01:04:15,440
Zwariowałeś!

677
01:04:18,880 --> 01:04:19,840
Co dalej?

678
01:04:20,519 --> 01:04:24,519
- Nic. Mam na karku trzy zarzuty.
- Chcesz się poddać?

679
01:04:25,440 --> 01:04:28,119
Musimy nastraszyć Gogla. I to jak!

680
01:04:29,800 --> 01:04:31,400
Niczego się nie boi.

681
01:04:32,880 --> 01:04:36,920
- Może uda się wznowić postępowanie.
- Próbowaliśmy.

682
01:04:37,559 --> 01:04:40,800
- Drugi raz go uniewinnią.
- Niekoniecznie.

683
01:04:41,599 --> 01:04:46,840
Austriacki wymiar sprawiedliwości
cieszy się zaufaniem ludzi. Bóg wie czemu.

684
01:04:50,400 --> 01:04:51,880
Okłamujesz mnie?

685
01:06:04,760 --> 01:06:06,519
Ciekawe, czy przestaną.

686
01:06:07,400 --> 01:06:08,960
- Co?
- Co "co”?

687
01:06:11,719 --> 01:06:14,119
Zostałem uniewinniony, Hermino.

688
01:06:16,079 --> 01:06:17,519
Jestem niewinny.

689
01:06:18,880 --> 01:06:22,039
- I tyle.
- Nie dają ci spokoju.

690
01:06:24,280 --> 01:06:27,320
- Co począć?
- Chcę, by się to skończyło.

691
01:06:29,000 --> 01:06:31,880
Choć tutejsi ludzie
stoją za nami murem.

692
01:06:33,239 --> 01:06:35,440
Robiłem, co do mnie należało.

693
01:06:36,320 --> 01:06:37,880
Byłem żołnierzem.

694
01:06:41,639 --> 01:06:43,199
Co miałem począć?

695
01:06:43,800 --> 01:06:47,000
Pojechać do Göringa
i powiedzieć, by przestał?

696
01:06:48,039 --> 01:06:49,159
A może

697
01:06:50,159 --> 01:06:52,119
napisać list do Hitlera?

698
01:06:53,000 --> 01:06:55,440
Hitler sam o niczym nie wiedział.

699
01:06:57,719 --> 01:06:59,480
To my byliśmy ofiarami.

700
01:07:01,199 --> 01:07:02,159
Tak.

701
01:07:03,519 --> 01:07:06,880
Robiłeś to samo,
co tysiące twoich kolegów.

702
01:07:08,400 --> 01:07:09,920
Takie były czasy.

703
01:07:11,480 --> 01:07:14,000
Z dziur wypełzły wszystkie robaki.

704
01:07:16,519 --> 01:07:21,519
To, co do tej pory tylko myślano,
nagle wolno było powiedzieć.

705
01:07:27,280 --> 01:07:30,480
Wszyscy jesteśmy trochę źli, Hermi.

706
01:07:31,159 --> 01:07:32,599
Ty i ja również.

707
01:07:33,360 --> 01:07:34,320
Wtedy

708
01:07:35,880 --> 01:07:37,320
oni starali się,

709
01:07:39,199 --> 01:07:40,800
by zło stało się widoczne.

710
01:07:43,079 --> 01:07:45,559
Nagle człowiek był kimś.

711
01:07:49,159 --> 01:07:51,639
Czy zrobiłeś to, co ci zarzucano?

712
01:07:54,800 --> 01:07:56,639
A co mi zarzucano?

713
01:07:58,000 --> 01:07:59,559
Kobiety i dzieci...

714
01:08:00,119 --> 01:08:01,920
- Czy...
- Byłem twardy.

715
01:08:02,719 --> 01:08:03,679
To prawda.

716
01:08:04,559 --> 01:08:06,320
Tego ode mnie wymagano.

717
01:08:07,360 --> 01:08:10,280
W czasie wojny światem rządzi śmierć.

718
01:08:11,719 --> 01:08:13,280
Ale okrucieństwo?

719
01:08:14,960 --> 01:08:16,560
Czy byłem okrutny?

720
01:08:20,159 --> 01:08:21,239
Czyli nie?

721
01:08:22,159 --> 01:08:23,720
Nie zrobiłeś tego?

722
01:08:24,279 --> 01:08:25,479
Hermi...

723
01:08:26,079 --> 01:08:29,479
Widziałem
najstraszniejsze rzeczy na świecie.

724
01:08:31,359 --> 01:08:32,439
Takie,

725
01:08:33,000 --> 01:08:36,239
o których nie da się mówić.
I nie chce się mówić.

726
01:08:37,239 --> 01:08:38,800
Teraz mnie prześladują.

727
01:08:40,319 --> 01:08:42,800
To jest o wiele bardziej surowa kara,

728
01:08:43,159 --> 01:08:46,039
niż ta wymierzona
przez jakikolwiek sąd.

729
01:08:47,159 --> 01:08:49,600
Cieszę się, że tego nie zrobiłeś.

730
01:08:50,319 --> 01:08:52,720
- Dziecko to dziecko.
- Tak.

731
01:09:00,159 --> 01:09:01,439
Dokąd idziesz?

732
01:09:03,880 --> 01:09:06,199
Na dwór, wysikam się w moim ogródku

733
01:09:06,920 --> 01:09:09,520
i pooddycham świeżym powietrzem.

734
01:09:12,479 --> 01:09:14,479
Obym zaczął myśleć o czymś innym.

735
01:10:03,000 --> 01:10:06,119
PRZYJACIEL ŻYDÓW

736
01:10:16,800 --> 01:10:17,760
Opowiedz.

737
01:10:19,159 --> 01:10:20,119
Co?

738
01:10:20,920 --> 01:10:23,359
Przestań. Od kilku dni kłamiesz.

739
01:10:24,640 --> 01:10:25,600
To znaczy?

740
01:10:26,680 --> 01:10:30,359
Wróciłeś po dwóch
dniach we Włoszech.

741
01:10:32,479 --> 01:10:34,920
- Tęskniłem z tobą.
- Daj spokój.

742
01:10:36,239 --> 01:10:38,560
Wcale nie byłeś nad morzem.

743
01:10:41,039 --> 01:10:43,039
Gdzie indziej miałbym być?

744
01:10:44,720 --> 01:10:46,199
Dobrze cię znam.

745
01:10:47,680 --> 01:10:48,960
Nie mówisz prawdy.

746
01:10:53,439 --> 01:10:58,039
Dopóki ojciec nie wyzdrowieje,
chcę być blisko niego. Tyle.

747
01:10:59,239 --> 01:11:02,159
Zrozumiałeś to po
ośmiu godzinach jazdy?

748
01:11:02,960 --> 01:11:07,840
Zadzwoniłem z Grado do Ariego.
Powiedział, że w firmie dużo się dzieje.

749
01:11:08,279 --> 01:11:09,720
Potrzebują mnie.

750
01:11:18,239 --> 01:11:19,840
Znowu ten Wiesenthal?

751
01:11:24,000 --> 01:11:24,960
Tak?

752
01:11:25,760 --> 01:11:28,159
- Policja. Otwierać!
- Policja?

753
01:11:29,560 --> 01:11:30,560
Wytłumaczę.

754
01:12:16,960 --> 01:12:19,199
Następnym razem cię zabijemy.

755
01:12:20,039 --> 01:12:21,000
Spadamy!

756
01:13:25,399 --> 01:13:26,840
Twardo pan spał.

757
01:13:29,960 --> 01:13:31,840
Wracam od pańskiego ojca.

758
01:13:32,399 --> 01:13:34,439
Źle z nim.
Jest bardzo słaby.

759
01:13:36,159 --> 01:13:40,439
Myśli, że jest pan we Włoszech.
Nie wyprowadziłem go z błędu.

760
01:13:43,439 --> 01:13:45,800
Strasznie jest być ofiarą.

761
01:13:48,239 --> 01:13:51,119
Ale jeszcze straszniej jest być sprawcą.

762
01:13:52,520 --> 01:13:54,279
Żyć w poczuciu winy

763
01:13:54,880 --> 01:13:57,479
i przekazać je kolejnemu pokoleniu.

764
01:13:58,640 --> 01:14:00,960
Tak młodzi stają są sprawcami.

765
01:14:04,159 --> 01:14:06,079
Gogl być może jest wolny,

766
01:14:07,720 --> 01:14:09,720
co jest straszne i przykre.

767
01:14:11,560 --> 01:14:15,319
Ale dopóki będziemy
ożywiać jego wspomnienia,

768
01:14:15,960 --> 01:14:18,319
będzie więźniem. Rozumie pan?

769
01:14:19,800 --> 01:14:21,359
To nasze zadanie.

770
01:14:26,880 --> 01:14:28,479
Proszę odpoczywać.

771
01:14:29,319 --> 01:14:30,880
Niedługo się ujrzymy.

772
01:14:31,920 --> 01:14:33,239
Do wiedzenia.

773
01:16:38,640 --> 01:16:40,880
Chciałbym porozmawiać z Anną.

774
01:16:41,960 --> 01:16:45,039
Nie ujrzy jej pan. Nigdy. Proszę odejść.

775
01:16:45,840 --> 01:16:50,000
- Chcę jej wytłumaczyć...
- Znikaj. Bo wezwę policję!

776
01:18:55,319 --> 01:18:56,520
Tak?

777
01:18:59,479 --> 01:19:00,600
Co to ma być?

778
01:19:01,960 --> 01:19:02,920
Halo?

779
01:19:07,560 --> 01:19:10,359
Gdzie był pan między
17:00 a północą?

780
01:19:12,159 --> 01:19:13,880
Powie pan, o co chodzi?

781
01:19:14,560 --> 01:19:15,640
Gdzie byłeś?

782
01:19:17,560 --> 01:19:18,520
Tutaj.

783
01:19:20,239 --> 01:19:22,399
Jestem w żałobie. Zmarł mój ojciec.

784
01:19:23,159 --> 01:19:25,680
- Wychodzę z domu gdy muszę.
- Smutne.

785
01:19:26,239 --> 01:19:27,479
Są świadkowie?

786
01:19:28,960 --> 01:19:31,000
- Wątpię.
- A to pech.

787
01:19:32,520 --> 01:19:33,800
Nikogo nie ma.

788
01:19:35,119 --> 01:19:36,159
A miałby być?

789
01:19:36,880 --> 01:19:39,119
Gdzie jest Hermine Hartinger?

790
01:19:40,720 --> 01:19:42,960
- Znam ją?
- Splunęła ci w twarz.

791
01:19:44,199 --> 01:19:46,359
- Co z nią?
- Bezczelny.

792
01:19:48,399 --> 01:19:49,520
Nie rozumiem.

793
01:19:50,399 --> 01:19:51,960
Wczoraj zniknęła.

794
01:20:03,960 --> 01:20:06,720
- Być może ją uprowadzono.
- Albo zabito.

795
01:20:07,640 --> 01:20:09,239
Jest pan podejrzany.

796
01:20:10,199 --> 01:20:12,720
A do tego nie ma alibi. Idziemy.

797
01:20:16,279 --> 01:20:17,239
Chwila.

798
01:20:18,439 --> 01:20:19,520
Mam alibi.

799
01:20:20,560 --> 01:20:22,720
Byłem wczoraj na posterunku.

800
01:20:24,479 --> 01:20:26,079
Skradziono moje auto.

801
01:20:26,560 --> 01:20:27,800
Zgłosiłem to,

802
01:20:28,640 --> 01:20:30,319
około jedenastej.

803
01:20:38,279 --> 01:20:39,920
Dokąd chciał pan jechać?

804
01:20:41,560 --> 01:20:43,279
Wychodzi pan, gdy musi.

805
01:20:45,640 --> 01:20:48,960
Miałem kilka spotkań
dotyczących majątku ojca.

806
01:20:50,880 --> 01:20:53,920
Zrobiłem zakupy i włożyłem
je do bagażnika.

807
01:20:55,079 --> 01:20:56,720
Zapomniałem ich wyjąć.

808
01:21:02,319 --> 01:21:04,680
Około jedenastej poczułem głód.

809
01:21:06,319 --> 01:21:07,840
Zszedłem do auta,

810
01:21:09,720 --> 01:21:11,159
ale go nie było.

811
01:21:14,880 --> 01:21:16,079
Pomyślałem,

812
01:21:16,920 --> 01:21:19,560
że zostawiłem wóz przy innej ulicy.

813
01:21:21,079 --> 01:21:22,079
Ale nie.

814
01:21:22,640 --> 01:21:25,640
- Dlatego poszedłem na posterunek.
- Bajeczka.

815
01:21:26,920 --> 01:21:27,880
To znaczy?

816
01:21:28,760 --> 01:21:30,159
Spokojnie.

817
01:21:34,840 --> 01:21:38,439
Uprowadził pan panią Hartinger i ją zabił.

818
01:21:40,319 --> 01:21:44,479
Ukrył ciało i wrócił do
Wiednia pociągiem. To proste.

819
01:21:49,119 --> 01:21:51,960
A w międzyczasie ukradziono mi auto

820
01:21:53,479 --> 01:21:56,239
lub sprawiłem, że zniknęło.

821
01:21:57,239 --> 01:21:59,239
Przekonałem więc panią Gogl,

822
01:21:59,680 --> 01:22:01,479
by poszła ze mną do kryjówki?

823
01:22:03,000 --> 01:22:05,159
I to w ciągu siedmiu godzin?

824
01:22:05,640 --> 01:22:08,479
Z czego cztery spędził pan w pociągu?

825
01:22:09,319 --> 01:22:10,560
- Ty...
- Spokój.

826
01:22:11,520 --> 01:22:15,680
Wychodzę z założenia, że nie chcą
się panowie pogrążyć w prokuraturze,

827
01:22:16,720 --> 01:22:19,479
a tym bardziej w oczach opinii publicznej.

828
01:22:21,880 --> 01:22:23,000
Szalom.

829
01:23:04,560 --> 01:23:05,760
Musisz zniknąć.

830
01:23:07,399 --> 01:23:08,359
I to już.

831
01:23:09,720 --> 01:23:11,319
Nie dadzą ci spokoju.

832
01:23:12,880 --> 01:23:15,840
Jest zbyt niebezpiecznie.
Dla nas wszystkich.

833
01:23:17,399 --> 01:23:19,399
Nie możesz wrócić do domu.

834
01:23:20,079 --> 01:23:22,359
Czekają na ciebie oni albo policja.

835
01:23:24,399 --> 01:23:26,000
Czego potrzebujesz?

836
01:23:26,880 --> 01:23:29,319
Pieniędzy z sejfu i kilku rzeczy.

837
01:23:30,760 --> 01:23:31,720
Proszę.

838
01:23:32,640 --> 01:23:33,600
Zapisz.

839
01:23:40,760 --> 01:23:43,000
Chcę się z kimś pożegnać.

840
01:23:44,239 --> 01:23:45,399
To konieczne?

841
01:23:50,079 --> 01:23:51,760
Znasz kogoś w Ameryce?

842
01:23:56,560 --> 01:23:58,880
Podam ci kilka nazwisk i adresów.

843
01:24:03,239 --> 01:24:06,199
"Każdy z nas jest swoim własnym diabłem

844
01:24:07,560 --> 01:24:10,439
i czyni świat swym piekłem”.

845
01:24:11,800 --> 01:24:13,159
Nie rób głupot.

846
01:24:15,159 --> 01:24:16,800
Bo się ciebie wyprę.

847
01:24:24,800 --> 01:24:28,479
Nie wiem, co powiedzieć.
Jestem zaskoczona.

848
01:24:29,399 --> 01:24:31,000
Zajmę się wszystkim.

849
01:24:31,560 --> 01:24:33,920
Nie chcę być od ciebie zależna.

850
01:24:35,119 --> 01:24:38,720
- Ty się wszystkim zajmiesz.
- To nie jest śmieszne.

851
01:24:40,640 --> 01:24:43,600
Gdyby rodzicie
wiedzieli, że się widzimy...

852
01:24:44,479 --> 01:24:48,640
Mam powiedzieć, że lecimy do Ameryki?
Nie ręczę za ojca.

853
01:24:52,000 --> 01:24:53,159
Nie dam rady.

854
01:24:54,319 --> 01:24:57,479
- Nie jestem tak spontaniczna.
- Zaufaj mi, proszę.

855
01:24:58,479 --> 01:25:02,399
Pojedziesz pociągiem
do Zurychu, spędzimy noc w hotelu

856
01:25:02,960 --> 01:25:05,039
i polecimy do Nowego Jorku.

857
01:25:05,640 --> 01:25:07,880
To obcy kraj. Nie znam języka.

858
01:25:08,760 --> 01:25:11,119
- Co będę tam robić?
- Zobaczymy.

859
01:25:13,159 --> 01:25:14,880
Nie dam rady, Victorze.

860
01:25:16,239 --> 01:25:17,720
To zbyt szalone.

861
01:25:19,800 --> 01:25:21,399
Nie jestem gotowa.

862
01:25:24,399 --> 01:25:25,600
Moja rodzina...

863
01:25:35,960 --> 01:25:37,000
Nie dam rady.

864
01:26:00,800 --> 01:26:02,840
To wszystko, o co prosiłeś.

865
01:26:04,039 --> 01:26:05,399
Czego potrzebuję.

866
01:26:13,000 --> 01:26:14,880
Jesteś moim przyjacielem.

867
01:26:15,880 --> 01:26:17,079
Prawdziwym.

868
01:26:18,359 --> 01:26:19,560
Dziękuję.

869
01:26:21,079 --> 01:26:22,359
Co z Anną?

870
01:26:25,760 --> 01:26:26,720
Rozumiem.

871
01:26:27,439 --> 01:26:31,479
Jesteś wolny. Znajdziesz
sobie amerykańską aktorkę.

872
01:27:58,960 --> 01:28:01,800
Spytam tylko raz,
gdzie jest moja żona?

873
01:28:03,880 --> 01:28:04,840
Mów!

874
01:28:05,880 --> 01:28:08,720
Chcę, żeby się pan przyznał. To proste.

875
01:28:09,399 --> 01:28:10,399
Daj spokój!

876
01:28:11,479 --> 01:28:12,920
Mów!

877
01:28:15,399 --> 01:28:18,560
Jeśli pańska żona żyje,
choć tego nie wiemy,

878
01:28:19,560 --> 01:28:22,000
zostało jej mało czasu. Tyle powiem.

879
01:28:25,399 --> 01:28:28,680
- Chcę dowodu na to, że żyje.
- Nie.

880
01:28:29,720 --> 01:28:31,439
Poza tym, sam nie wiem.

881
01:28:33,239 --> 01:28:34,479
Nie wierzę ci.

882
01:28:35,079 --> 01:28:38,760
Oto pisemne przyznanie się do winy.
Podpisze to pan.

883
01:28:39,800 --> 01:28:41,880
Potem zawiozę pana do żony.

884
01:28:54,880 --> 01:28:55,840
Dobrze.

885
01:28:57,079 --> 01:28:58,039
Podpiszę.

886
01:28:58,760 --> 01:29:01,079
Ale najpierw chcę do żony.

887
01:29:03,119 --> 01:29:05,319
Nie mogę. Zastrzeli mnie pan.

888
01:29:07,319 --> 01:29:08,960
Wtedy żona też zginie.

889
01:29:10,720 --> 01:29:12,199
Proszę podpisać.

890
01:29:15,119 --> 01:29:17,159
I oddać broń. Rewolwer też.

891
01:30:15,000 --> 01:30:18,119
Myślisz, że ludzie nie
wpadną na twój trop?

892
01:30:21,039 --> 01:30:24,359
To przyznanie się do
winy jest bezwartościowe.

893
01:30:25,399 --> 01:30:26,560
Wymusiłeś je.

894
01:30:28,920 --> 01:30:32,039
Jeśli Hermi umrze,
powieszą cię na drzewie.

895
01:30:33,880 --> 01:30:35,039
Jeśli nie,

896
01:30:35,800 --> 01:30:38,239
papier i tak ci się nie przyda.

897
01:30:40,319 --> 01:30:41,680
Nie jest nic wart.

898
01:30:42,399 --> 01:30:43,840
Chce pan wrócić?

899
01:30:45,880 --> 01:30:47,920
Droga nie będzie łatwiejsza.

900
01:30:51,479 --> 01:30:52,600
Co planujesz?

901
01:30:57,479 --> 01:30:59,079
Wiem, że Hermi żyje.

902
01:31:00,159 --> 01:31:03,079
Jesteś zbytnim
tchórzem, by kogoś zabić.

903
01:31:03,399 --> 01:31:05,960
W przeciwnym
razie byś mnie zabił.

904
01:31:07,720 --> 01:31:08,840
Czego chcesz?

905
01:31:10,960 --> 01:31:13,680
Wiem, że się pan boi. Znam to uczucie.

906
01:31:15,560 --> 01:31:16,680
Nie boję się.

907
01:31:17,640 --> 01:31:22,119
Myśli pan, że miał przez
te wszystkie lata szczęście.

908
01:31:22,479 --> 01:31:25,800
Że się mu upiekło.
Dlatego się teraz pan boi.

909
01:31:51,199 --> 01:31:52,680
To koniec, tak?

910
01:31:55,239 --> 01:31:57,000
Oszukałeś mnie, prawda?

911
01:31:58,199 --> 01:32:00,079
Mojej żony wcale tu nie było.

912
01:32:11,000 --> 01:32:12,479
Hermi?

913
01:32:22,800 --> 01:32:23,920
Hermi!

914
01:34:47,399 --> 01:34:49,560
To ty, ten żydowski chłopak!

915
01:34:50,079 --> 01:34:51,520
Rozpoznałam cię!

916
01:34:53,239 --> 01:34:54,560
To pomyłka.

917
01:34:56,239 --> 01:34:58,760
Pod maską wszyscy
wyglądamy podobnie.

918
01:35:48,359 --> 01:35:50,680
ZURYCH

919
01:38:09,119 --> 01:38:12,079
Wiesz, co musiałam
obiecać moim rodzicom?

920
01:38:29,600 --> 01:38:32,520
Zacząłem w Ameryce nowe życie.

921
01:38:35,640 --> 01:38:36,960
Wolne życie.

922
01:38:39,399 --> 01:38:41,760
Nie znałem takiej wolności.

923
01:38:43,479 --> 01:38:48,680
Ale dlatego wiem, że nie dostaje się
jej w prezencie od państwa albo z nieba.

924
01:38:49,880 --> 01:38:52,359
Trzeba o nią codziennie walczyć.

925
01:38:55,319 --> 01:38:58,399
Niedawno szukałem
w internecie Kurta Gogla.

926
01:39:01,000 --> 01:39:03,479
Nie wiadomo, co z nim się stało.

927
01:39:05,720 --> 01:39:08,199
Dla mnie nie ma to już znaczenia.

928
01:39:12,399 --> 01:39:13,920
Wiem,

929
01:39:14,840 --> 01:39:17,199
że gdy chwasty urosną,

930
01:39:18,960 --> 01:39:20,640
wkrótce się rozprzestrzenią.

931
01:39:37,600 --> 01:39:40,000
SCENARIUSZ I REŻYSERIA

932
01:39:43,560 --> 01:39:46,079
WYSTĄPILI

933
01:40:01,119 --> 01:40:03,359
ZDJĘCIA

934
01:40:17,520 --> 01:40:19,920
MUZYKA

935
01:40:23,000 --> 01:40:26,359
Wersja polska na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND

936
01:40:27,720 --> 01:40:30,359
Tekst: Julia Kunikowska



