1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:16,041 --> 00:00:23,041
WAMPIR W RODZINIE

4
00:00:24,166 --> 00:00:27,458
Jesteśmy na wizji? Tak!
Witajcie, drodzy przyjaciele!

5
00:00:27,541 --> 00:00:31,041
Witajcie w najchętniej oglądanym
podcaście w Brazylii.

6
00:00:31,125 --> 00:00:36,625
Jestem Fernandinho Tramontina,
a to jest Piłka w grze z Fernandinhem!

7
00:00:38,083 --> 00:00:41,458
PIŁKA W GRZE Z FERNANDINHEM!

8
00:00:41,541 --> 00:00:43,375
Ej, Ameba!

9
00:00:43,458 --> 00:00:46,541
- Drzwi garażu się otwierają.
- Sorki, Fernandinho.

10
00:00:46,625 --> 00:00:49,000
- Ameba, co to ma być?
- Skup się!

11
00:00:49,083 --> 00:00:50,291
Jedziemy dalej.

12
00:00:50,375 --> 00:00:53,166
Pora na pytania od widzów. Mamy jakieś?

13
00:00:53,250 --> 00:00:54,833
Pierwsze już jest.

14
00:00:54,916 --> 00:00:56,666
- Pytanie od Batisty.
- Hej.

15
00:00:56,750 --> 00:01:02,541
„Claudionor, spudłowałeś kiedyś do bramki
albo celowo przegrałeś

16
00:01:02,625 --> 00:01:04,916
jak Fernandinho?”

17
00:01:05,000 --> 00:01:06,000
Coś wam powiem.

18
00:01:06,083 --> 00:01:10,083
Nigdy celowo nie przegrałem meczu.

19
00:01:10,166 --> 00:01:14,041
Gdy strzelałem, komar wleciał mi do nosa.

20
00:01:14,125 --> 00:01:18,333
Tak, to był mecz finałowy i przegraliśmy.
To prawda.

21
00:01:18,416 --> 00:01:21,000
Ameba, włącz nagranie. Pokażę im.

22
00:01:21,083 --> 00:01:22,708
- Znowu?
- To mój program.

23
00:01:22,791 --> 00:01:25,458
W moim programie mogę robić, co chcę.

24
00:01:25,541 --> 00:01:28,791
Ameba, proszę. Tutaj dostaję piłkę.

25
00:01:28,875 --> 00:01:30,708
- Piękna gra.
- Ładnie.

26
00:01:30,791 --> 00:01:31,708
Pełna kontrola.

27
00:01:31,791 --> 00:01:33,083
Byłem bardzo szybki.

28
00:01:33,166 --> 00:01:35,583
Biegłem, kontrolowałem piłkę.

29
00:01:35,666 --> 00:01:37,208
Tu okiwałem bramkarza.

30
00:01:37,291 --> 00:01:39,708
Tylko ja i bramka. Zaraz strzelę.

31
00:01:39,791 --> 00:01:41,625
Strzela i…

32
00:01:41,708 --> 00:01:44,291
Puść jeszcze w zwolnionym tempie.

33
00:01:44,375 --> 00:01:47,125
Tutaj komar wleciał mi do nosa.

34
00:01:47,208 --> 00:01:49,083
- I na bok.
- Nie widzę tego.

35
00:01:49,750 --> 00:01:55,041
Oto dowód na to,
że nigdy nie zdradziłem Vasco. Nigdy!

36
00:01:55,125 --> 00:01:56,916
Fernandinho, daj spokój.

37
00:01:57,000 --> 00:01:59,625
Rok później grałeś już we Flamengo.

38
00:01:59,708 --> 00:02:01,625
Ameba, kolejne pytanie.

39
00:02:01,708 --> 00:02:05,583
- Na razie, Fernandinho.
- Poza programem mów mi „pan Fernando”.

40
00:02:05,666 --> 00:02:08,125
Sorki, Fernandinho… Panie Fernando.

41
00:02:09,916 --> 00:02:11,541
Skarbie, gdzie jest Neymar?

42
00:02:11,625 --> 00:02:14,333
Chicão go nie zaprosił.
Wyobrażasz to sobie?

43
00:02:14,416 --> 00:02:17,458
Obiecałeś naszej córce,
że przyjdzie Neymar!

44
00:02:17,541 --> 00:02:18,375
Wiem.

45
00:02:18,458 --> 00:02:21,833
- Wszyscy czekają.
- Wiem. Przepraszam.

46
00:02:21,916 --> 00:02:24,583
I tak jest już zła
z powodu bananowych trufli.

47
00:02:24,666 --> 00:02:27,916
- Nie będzie o tym pamiętać.
- Od tygodnia o nim gada.

48
00:02:28,000 --> 00:02:30,416
- Dzieci zapominają.
- Nie będzie Neymara?

49
00:02:30,500 --> 00:02:32,875
Chciałam nagrać z nim TikToka!

50
00:02:32,958 --> 00:02:36,791
Możesz nagrać ze mną.
Tatuś był znanym piłkarzem.

51
00:02:36,875 --> 00:02:39,791
Tato, nie jesteś już sławny.
Nie nadasz się.

52
00:02:40,708 --> 00:02:42,916
Miłość córki to coś wspaniałego.

53
00:02:43,000 --> 00:02:45,291
- Idź po drugą. Załatwię to.
- Dobra.

54
00:02:45,375 --> 00:02:47,375
Tylko umyję zęby.

55
00:02:49,458 --> 00:02:50,500
Cześć, kochanie.

56
00:02:51,333 --> 00:02:52,166
Wszystko gra?

57
00:02:53,125 --> 00:02:54,000
Tak?

58
00:02:54,083 --> 00:02:56,000
Na dworze już prawie ciemno.

59
00:02:56,500 --> 00:02:58,666
Czekają na ciebie na dole.

60
00:02:59,625 --> 00:03:01,500
Nie słuchasz mnie, prawda?

61
00:03:03,500 --> 00:03:05,708
Masz taką samą odpowiedź na wszystko?

62
00:03:06,791 --> 00:03:09,333
Carol, no weź. Mówię do ciebie.

63
00:03:09,416 --> 00:03:11,166
Zejdź na chwilę na dół.

64
00:03:11,250 --> 00:03:14,583
Jezu, nie chcę.
Nie lubię przyjęć urodzinowych.

65
00:03:14,666 --> 00:03:17,333
- Zwłaszcza z truflami z kolczochem.
- Fuj.

66
00:03:17,416 --> 00:03:18,750
Dzięki, że ostrzegłaś.

67
00:03:20,458 --> 00:03:25,708
Kiedy zdejmiesz ten plakat z diabłem?

68
00:03:25,791 --> 00:03:27,625
Mówiłam ci, że to nie diabeł.

69
00:03:27,708 --> 00:03:30,916
Tęsknię za z tym z Dorą.

70
00:03:31,000 --> 00:03:33,250
- Tym ode mnie.
- To było 10 lat temu.

71
00:03:33,333 --> 00:03:36,416
Wszystko jest lepsze od rogatej bestii.
Ma złą aurę.

72
00:03:36,500 --> 00:03:39,250
- Od razu to czuć.
- Tato…

73
00:03:39,333 --> 00:03:42,833
To Ravengoroki z Hayu Mokushy. Jest dobry.

74
00:03:42,916 --> 00:03:45,875
No chodź. Zejdź na dół na pięć minut.

75
00:03:45,958 --> 00:03:48,083
Dobra, zastanowię się.

76
00:03:48,166 --> 00:03:49,750
„Dobra”.

77
00:03:49,833 --> 00:03:51,333
Czekam na dole.

78
00:03:51,958 --> 00:03:55,875
Ma tak złą aurę, że tę stronę mam ciepłą.
Jakbym miał gorączkę.

79
00:03:56,541 --> 00:03:57,416
Czekam.

80
00:04:05,208 --> 00:04:07,958
Dzieci, nie bawcie się tym!

81
00:04:08,041 --> 00:04:10,958
To efekt ciężkiej pracy! A nie bęben!

82
00:04:11,041 --> 00:04:12,958
Nie ruszajcie moich rzeczy.

83
00:04:13,041 --> 00:04:14,791
- To moje rzeczy.
- Kochanie!

84
00:04:14,875 --> 00:04:16,875
- Tak?
- Carol nie zejdzie?

85
00:04:16,958 --> 00:04:18,291
Prosiłem ją.

86
00:04:18,375 --> 00:04:21,125
Na pewnym etapie
straciłem kontakt z córką.

87
00:04:21,208 --> 00:04:23,166
Nie wiem, co zrobiłem źle.

88
00:04:23,250 --> 00:04:25,041
Chodź. Śpiewamy „Sto lat”.

89
00:04:25,125 --> 00:04:27,791
- Ktoś dzwoni.
- Otwórz. Ja kroję tort.

90
00:04:27,875 --> 00:04:30,875
O której to
przychodzi się na imprezę dziecka?

91
00:04:30,958 --> 00:04:33,208
Niektórzy zrobią wszystko dla żarcia.

92
00:04:33,291 --> 00:04:34,625
Oburzające.

93
00:04:37,000 --> 00:04:38,375
Ale ciężka aura.

94
00:04:39,500 --> 00:04:40,625
A niech mnie!

95
00:04:43,125 --> 00:04:44,166
Dziwne.

96
00:04:48,833 --> 00:04:50,083
Dobry wieczór.

97
00:04:50,166 --> 00:04:52,291
Nie poznajesz mnie?

98
00:04:52,375 --> 00:04:53,500
Szczerze mówiąc…

99
00:04:54,875 --> 00:04:56,666
Nie. Przepraszam.

100
00:04:58,666 --> 00:05:00,125
Szwagier, to ja!

101
00:05:00,958 --> 00:05:02,625
- Gregório!
- To ja!

102
00:05:02,708 --> 00:05:04,791
- Kopę lat!
- Teraz się całujemy?

103
00:05:05,833 --> 00:05:07,833
Wszystko gra.

104
00:05:09,000 --> 00:05:10,000
Mogę wejść?

105
00:05:10,083 --> 00:05:12,583
Co? A tak, jasne.

106
00:05:12,666 --> 00:05:13,625
Wejdź, Gregório.

107
00:05:15,791 --> 00:05:17,250
Świetnie.

108
00:05:19,583 --> 00:05:21,375
Pocałunek był niepotrzebny.

109
00:05:21,458 --> 00:05:23,166
Zaśpiewajmy „Sto lat”.

110
00:05:23,250 --> 00:05:24,916
- Za chwilę.
- No dobrze.

111
00:05:27,416 --> 00:05:29,125
Gregório?

112
00:05:29,875 --> 00:05:31,416
Braciszku!

113
00:05:31,500 --> 00:05:34,708
Boże, nie wierzę, że tu jesteś!

114
00:05:34,791 --> 00:05:36,791
- Ja też.
- Rany!

115
00:05:36,875 --> 00:05:38,416
Tort może zaczekać.

116
00:05:38,500 --> 00:05:39,750
Słuchajcie.

117
00:05:39,833 --> 00:05:42,750
Tort musi poczekać.
Mamy wyjątkowego gościa.

118
00:05:42,833 --> 00:05:46,750
Przedstawiam wam
mojego młodszego brata, Gregório.

119
00:05:46,833 --> 00:05:48,458
Młodszy, a wyższy ode mnie.

120
00:05:48,541 --> 00:05:51,000
To mój szwagier, Gregório.

121
00:05:51,083 --> 00:05:54,333
Zniknął na pięć lat. Słowem nie pisnął.

122
00:05:54,416 --> 00:05:56,416
Na pewno ma wiele do opowiadania.

123
00:05:56,500 --> 00:05:58,625
A my chętnie posłuchamy.

124
00:05:58,708 --> 00:06:00,958
- Opowiadaj.
- Wujek Greg?

125
00:06:01,041 --> 00:06:03,375
- Cześć, wujku!
- Mała Carol!

126
00:06:03,458 --> 00:06:06,041
- Tęskniłam!
- Już nie jest taka mała.

127
00:06:06,125 --> 00:06:08,000
- Urosłaś.
- Nadal jest mała.

128
00:06:08,083 --> 00:06:10,208
Gratulacje, stary. Piękna jest!

129
00:06:10,291 --> 00:06:11,833
- Dzięki.
- Coś zwichnąłem.

130
00:06:11,916 --> 00:06:13,791
Fernandinho, zrób coś.

131
00:06:13,875 --> 00:06:16,208
- Zaproponuj coś do picia.
- Mój plecak.

132
00:06:16,291 --> 00:06:17,625
Tak, weź jego plecak.

133
00:06:17,708 --> 00:06:20,000
Greg jest naszym gościem. Prawda?

134
00:06:20,083 --> 00:06:22,250
- Opowiadaj.
- Pójdę po niego.

135
00:06:22,333 --> 00:06:25,125
- Gdzie byłeś?
- Niezłe powitanie. I impreza.

136
00:06:25,208 --> 00:06:27,750
- Zaraz opowiem.
- Wyprzystojniałeś!

137
00:06:27,833 --> 00:06:30,000
- Dobry Boże!
- Co się stało?

138
00:06:30,083 --> 00:06:33,708
Masz tu trupa? Ale ciężki! Chwila.

139
00:06:33,791 --> 00:06:35,000
Momencik.

140
00:06:35,083 --> 00:06:36,666
- Proszę.
- Fernandinho.

141
00:06:36,750 --> 00:06:38,583
- Nie marudź.
- Jezu.

142
00:06:38,666 --> 00:06:41,166
Chyba mam przepuklinę. Coś mi wyskoczyło!

143
00:06:41,250 --> 00:06:43,500
Tu nie chodzi o siłę.

144
00:06:43,583 --> 00:06:45,000
Cholera jasna.

145
00:06:45,083 --> 00:06:46,333
Muszę się uspokoić.

146
00:06:46,416 --> 00:06:47,625
- Ibiza wymiata.
- Tak.

147
00:06:47,708 --> 00:06:49,708
Byłem DJ-em w wielu klubach.

148
00:06:49,791 --> 00:06:51,833
Świetna robota. Z perspektywami.

149
00:06:51,916 --> 00:06:53,541
Tak, fajna. I dobrze płacą.

150
00:06:53,625 --> 00:06:55,416
Zgadnijcie, kogo tam poznałem.

151
00:06:55,500 --> 00:06:57,458
Davida Guettę. Spoko koleś.

152
00:06:57,541 --> 00:06:59,875
Uwielbiam go! Masz z nim zdjęcie?

153
00:06:59,958 --> 00:07:03,625
Nie. Żadnych zdjęć.
Nie lubię, gdy ktoś robi mi zdjęcia.

154
00:07:03,708 --> 00:07:04,708
Dlaczego?

155
00:07:05,375 --> 00:07:08,458
Ściga cię policja? Jesteś poszukiwany?

156
00:07:08,541 --> 00:07:09,916
- Fernandinho.
- Co?

157
00:07:10,000 --> 00:07:11,666
Nie robisz nawet selfie?

158
00:07:11,750 --> 00:07:13,583
- Nie.
- O takich?

159
00:07:13,666 --> 00:07:16,791
Nawet selfie.
Mam stary telefon. Bez kamery.

160
00:07:16,875 --> 00:07:19,250
Jak baron narkotykowy.

161
00:07:19,333 --> 00:07:20,333
Fernandinho!

162
00:07:20,416 --> 00:07:22,458
- Tak?
- Przestań. Wystarczy.

163
00:07:22,541 --> 00:07:25,250
Żartuję tylko. Wygłupiam się!

164
00:07:25,333 --> 00:07:27,208
Wystarczy, Fernandinho.

165
00:07:27,291 --> 00:07:30,500
Ale serio. Nie było go pięć lat.

166
00:07:30,583 --> 00:07:33,333
Zniknął jak pierd w wichurze.

167
00:07:33,416 --> 00:07:35,208
Nie odzywał się.

168
00:07:35,291 --> 00:07:38,875
Nie znosi zdjęć, social mediów
i ma prehistoryczny telefon.

169
00:07:38,958 --> 00:07:40,125
Brakuje tylko tarczy.

170
00:07:41,291 --> 00:07:42,166
Pamiętacie?

171
00:07:42,833 --> 00:07:44,958
- Trochę dziwne, nie?
- Fernandinho.

172
00:07:45,041 --> 00:07:46,750
Prowadzimy miłą rozmowę.

173
00:07:46,833 --> 00:07:49,833
Przez ciebie robi się niezręcznie.
Wszyscy słuchali.

174
00:07:49,916 --> 00:07:52,041
Spokojnie, siorka. On ma rację.

175
00:07:52,125 --> 00:07:53,916
- Ma rację.
- Dziękuję.

176
00:07:54,000 --> 00:07:55,000
Przepraszam.

177
00:07:55,083 --> 00:07:58,333
Długo mnie nie było. Nie dzwoniłem.

178
00:07:58,416 --> 00:08:01,041
Ale taki był plan. Chciałem poznać świat.

179
00:08:01,125 --> 00:08:03,833
Być wolny. Z niczego się nie tłumaczyć.

180
00:08:03,916 --> 00:08:05,083
O to mi chodziło.

181
00:08:05,166 --> 00:08:07,125
Marzę o tym.

182
00:08:07,208 --> 00:08:08,833
Też o tym marzę.

183
00:08:08,916 --> 00:08:10,458
Od kiedy?

184
00:08:10,541 --> 00:08:13,375
Kochanie, pozwól mi marzyć. Mogę?

185
00:08:13,458 --> 00:08:15,041
Który kraj był najlepszy?

186
00:08:15,125 --> 00:08:16,750
Zdecydowanie Rumunia.

187
00:08:16,833 --> 00:08:19,500
- Dziwne.
- Rumunia. Chciałabym tam pojechać.

188
00:08:19,583 --> 00:08:22,458
- Pojedziemy tam?
- Zostańmy przy Beto Carrero.

189
00:08:22,541 --> 00:08:24,916
Jest bliżej i mają te kolejki…

190
00:08:26,791 --> 00:08:28,041
Rollercoastery…

191
00:08:28,666 --> 00:08:29,875
Kto jeździ do Rumunii?

192
00:08:29,958 --> 00:08:33,500
Są tam w ogóle jakieś wycieczki?
„Odwiedź Rumunię!”

193
00:08:33,583 --> 00:08:36,500
Widzieliście koszulkę
z hasłem: „Kocham Rumunię”?

194
00:08:36,583 --> 00:08:40,833
Są tam najpiękniejsze krajobrazy,
jakie widziałem.

195
00:08:40,916 --> 00:08:42,375
I najlepsze bary.

196
00:08:42,458 --> 00:08:44,375
I powiem wam coś jeszcze.

197
00:08:44,458 --> 00:08:48,166
Rumunki
niemal dorównują urodą Brazylijkom.

198
00:08:50,333 --> 00:08:51,666
Ale czaruś.

199
00:08:51,750 --> 00:08:54,708
Zawsze taki był. Znam go od małego.

200
00:08:54,791 --> 00:08:56,541
Zawsze był kobieciarzem.

201
00:08:56,625 --> 00:08:59,541
Ja też zawsze byłem kobieciarzem.

202
00:08:59,625 --> 00:09:01,833
- Kiedyś…
- Nie.

203
00:09:01,916 --> 00:09:03,833
Ty nie. Ty byłeś łajdakiem.

204
00:09:03,916 --> 00:09:08,041
Czemu twój brat jest kobieciarzem,
a ja łajdakiem? Nie rozumiem.

205
00:09:08,125 --> 00:09:10,375
- Jesteś głodny?
- To kolczoch?

206
00:09:10,458 --> 00:09:12,791
- Nie, to ser.
- To ja chętnie.

207
00:09:13,375 --> 00:09:15,083
- To kozi ser?
- Tofu.

208
00:09:15,166 --> 00:09:17,250
Rozmawialiśmy o tym.

209
00:09:17,333 --> 00:09:20,333
- Co ja…
- Nie do basenu!

210
00:09:20,416 --> 00:09:21,833
Obrzydlistwo.

211
00:09:21,916 --> 00:09:24,208
- Tofu?
- Tak, pyszne.

212
00:09:24,291 --> 00:09:25,833
- Okropne.
- Mnie smakuje.

213
00:09:25,916 --> 00:09:26,958
- Pyszne.
- Fakt.

214
00:09:27,041 --> 00:09:30,125
Wspominałem,
że dzięki tej podróży zmieniłem dietę?

215
00:09:30,208 --> 00:09:31,708
- Nie.
- Jestem weganinem.

216
00:09:31,791 --> 00:09:32,791
Weganinem?

217
00:09:32,875 --> 00:09:37,500
Tak. Zrozumiałem,
że zwierzęta też mają prawo do życia.

218
00:09:37,583 --> 00:09:39,208
Ojej.

219
00:09:39,291 --> 00:09:41,208
- Słuchajcie…
- On jest taki…

220
00:09:41,291 --> 00:09:43,458
Litości! Weźcie się…

221
00:09:43,541 --> 00:09:45,916
Zamawiam hamburgera. Kto chce?

222
00:09:46,000 --> 00:09:47,958
- Ja chcę.
- Przestań.

223
00:09:48,041 --> 00:09:50,458
Niesamowite! Jesteś weganinem!

224
00:09:50,541 --> 00:09:54,875
Kochanie, tak z ciekawości.
Jak długo będzie u nas twój brat?

225
00:09:54,958 --> 00:09:57,208
Skarbie, przestań się go czepiać.

226
00:09:57,291 --> 00:09:59,666
Daj spokój. Po co miałbym się czepiać?

227
00:09:59,750 --> 00:10:03,625
Bo Greg jest miły, męski,
żądny przygód i przystojny.

228
00:10:03,708 --> 00:10:08,583
A strzelił kiedyś trzy gole
w finałowym meczu przy pełnym stadionie?

229
00:10:09,458 --> 00:10:11,166
- Nie strzelił.
- No właśnie.

230
00:10:11,250 --> 00:10:12,916
- Też jesteś super.
- Tak?

231
00:10:15,291 --> 00:10:18,375
Ale nie martw się.
Greg zostaje tylko na kilka dni.

232
00:10:18,458 --> 00:10:21,708
Póki nie znajdzie domu,
mieszkania czy kawalerki.

233
00:10:21,791 --> 00:10:24,750
- Nie robimy tego.
- Tylko poprawiałem.

234
00:10:25,875 --> 00:10:28,458
Nawet nie zauważysz, że tu jest.

235
00:10:30,125 --> 00:10:30,958
Tak myślisz?

236
00:11:03,166 --> 00:11:04,000
Hej!

237
00:11:04,083 --> 00:11:06,541
Szwagier, nie dam ci dziś auta.

238
00:11:06,625 --> 00:11:08,208
Co? Ale to moje auto!

239
00:11:14,541 --> 00:11:15,541
Dzięki!

240
00:11:16,458 --> 00:11:18,916
Vanessa, zamówisz mi taksówkę?

241
00:11:32,208 --> 00:11:34,000
Nie za ciasna?

242
00:11:37,541 --> 00:11:38,708
Dawaj, tato!

243
00:11:40,375 --> 00:11:42,375
Dobry jestem, nie?

244
00:11:48,958 --> 00:11:52,375
- Rodzinna kanapka!
- Rodzinna kanapka!

245
00:11:52,458 --> 00:11:55,291
Chodźcie!

246
00:12:10,208 --> 00:12:11,625
Kogo pan szuka?

247
00:12:11,708 --> 00:12:14,125
Ale mnie pani przestraszyła!

248
00:12:14,208 --> 00:12:15,083
Jezu.

249
00:12:15,625 --> 00:12:16,541
Kto tam?

250
00:12:17,166 --> 00:12:18,208
No weź, Michele.

251
00:12:18,291 --> 00:12:20,125
To ja. Przecież mnie widzisz.

252
00:12:20,208 --> 00:12:21,875
Tak, widzę.

253
00:12:21,958 --> 00:12:25,250
Za to nie widzę wyższych alimentów.

254
00:12:25,333 --> 00:12:28,041
Jeszcze wyższych? Na litość boską.

255
00:12:28,125 --> 00:12:29,333
Zawołaj Carol.

256
00:12:29,416 --> 00:12:32,000
Niedługo dostaniesz wezwanie do sądu.

257
00:12:32,083 --> 00:12:34,833
Wstyd. Tak zalegać z alimentami.

258
00:12:35,541 --> 00:12:37,583
Powiedziała, co wiedziała.

259
00:12:37,666 --> 00:12:41,416
Po pierwsze, nie zalegam.
Ona robi ten numer co roku.

260
00:12:41,500 --> 00:12:43,583
Z całym szacunkiem dla sprzątaczek,

261
00:12:43,666 --> 00:12:46,208
#czystemiasto, #pracauszlachetnia,

262
00:12:46,291 --> 00:12:47,958
to nie pani sprawa.

263
00:12:48,041 --> 00:12:51,500
Fernandinho, bądź szczery.
Marzysz, żebym wróciła.

264
00:12:51,583 --> 00:12:55,000
Marzę, żeby wróciła do mnie
piłka z autografem Pelego.

265
00:12:55,083 --> 00:12:57,708
- Tak się składa…
- Jest moja.

266
00:12:57,791 --> 00:12:59,500
Tego chcesz?

267
00:12:59,583 --> 00:13:01,125
Tego. Moja piłeczka…

268
00:13:01,208 --> 00:13:03,166
Płać mi więcej, to ją dostaniesz.

269
00:13:03,250 --> 00:13:04,958
Podwyższałem już pięć razy!

270
00:13:05,041 --> 00:13:06,583
I podwyższysz jeszcze raz.

271
00:13:06,666 --> 00:13:09,791
Wstyd. Tak nie traktuje się matki.

272
00:13:09,875 --> 00:13:12,166
Paniusiu, weź se zamieć…

273
00:13:12,250 --> 00:13:13,916
Drugą stronę.

274
00:13:14,000 --> 00:13:16,958
- Kochanie! Jest moja córeczka.
- Chodź, tato.

275
00:13:17,916 --> 00:13:19,625
Jest taka czuła.

276
00:13:24,875 --> 00:13:27,958
Lekarze w Rio są zaskoczeni nową chorobą.

277
00:13:28,041 --> 00:13:30,791
Niektóre osoby, głównie kobiety,

278
00:13:30,875 --> 00:13:35,166
są ospałe i anemiczne.
Mają też małą objętość krwi.

279
00:13:35,250 --> 00:13:36,875
Jedną z nich jest Luci.

280
00:13:36,958 --> 00:13:39,166
Ostatnio dziwnie się zachowuje.

281
00:13:39,250 --> 00:13:42,958
Rozmawialiśmy z jej krewnymi,
którzy chcą pozostać anonimowi.

282
00:13:43,041 --> 00:13:44,750
Wszyscy się martwimy.

283
00:13:44,833 --> 00:13:47,708
- Luci była radosna…
- Zmień kanał.

284
00:13:48,625 --> 00:13:49,916
Cześć, kochanie.

285
00:13:50,000 --> 00:13:51,708
- Cześć.
- Świetnie wyglądasz.

286
00:13:51,791 --> 00:13:54,458
- Dziękuję.
- Co na obiad?

287
00:13:54,541 --> 00:13:56,083
Mrożone dania wegańskie.

288
00:13:58,875 --> 00:14:01,458
- No co?
- Nic. Tylko to mamy?

289
00:14:01,541 --> 00:14:04,750
Kiepsko się sprzedają,
a zamrażarka jest już pełna.

290
00:14:04,833 --> 00:14:07,541
Jeśli każde z nas zje ze trzy,
wkrótce znikną.

291
00:14:07,625 --> 00:14:08,708
Jasne.

292
00:14:08,791 --> 00:14:12,250
Wiesz co? Tak mi przyszło do głowy.

293
00:14:12,333 --> 00:14:14,833
Nazwa „Dawaj” jest trochę słaba.

294
00:14:14,916 --> 00:14:16,708
Nie sądzę. To pomysł Grega.

295
00:14:16,791 --> 00:14:18,875
- Mnie się podoba.
- No tak.

296
00:14:18,958 --> 00:14:20,541
A gdzie twój brat?

297
00:14:20,625 --> 00:14:21,708
Śpi.

298
00:14:21,791 --> 00:14:23,791
Vanessa, porozmawiajmy szczerze.

299
00:14:23,875 --> 00:14:26,166
Twój brat tylko je i śpi.

300
00:14:26,250 --> 00:14:28,500
Wstaje dopiero wieczorem.

301
00:14:28,583 --> 00:14:32,125
Chyba ma alergię na słońce.
I nie pomaga w domu.

302
00:14:32,208 --> 00:14:35,333
Fernandinho, mniejsza o Grega.
Ty też nie pomagasz.

303
00:14:35,416 --> 00:14:37,333
Wiesz co? Dziś ty zmywasz.

304
00:14:37,416 --> 00:14:39,625
- Jasne? Pa.
- Nie chcę się kłócić.

305
00:14:39,708 --> 00:14:42,625
- Tęsknię za twoim dotykiem.
- Ja też.

306
00:14:42,708 --> 00:14:43,625
Chodź tu.

307
00:14:43,708 --> 00:14:45,666
Fernandinho, co ty wyprawiasz?

308
00:14:45,750 --> 00:14:47,875
Jak w filmach.

309
00:14:47,958 --> 00:14:51,875
Nie! To nie jest film.
Zrzuciłeś moje dania na ziemię?

310
00:14:51,958 --> 00:14:53,083
- Pozbieraj.
- Ale…

311
00:14:53,166 --> 00:14:55,041
I dziś ty zmywasz.

312
00:14:55,125 --> 00:14:57,250
- One tak fajnie…
- Wcale nie fajnie.

313
00:14:57,333 --> 00:14:59,041
- Wcale nie.
- Dobra.

314
00:14:59,583 --> 00:15:01,208
O, wstałeś!

315
00:15:01,291 --> 00:15:03,625
Świetnie wyglądasz!

316
00:15:03,708 --> 00:15:04,541
Dziękuję.

317
00:15:05,250 --> 00:15:08,041
- Dobrze wygląda.
- Rewelacyjnie, prawda?

318
00:15:08,125 --> 00:15:10,375
Prawda, że wujek Greg dobrze wygląda?

319
00:15:10,458 --> 00:15:12,333
Cieszę się. Bo to moje ciuchy.

320
00:15:12,916 --> 00:15:14,500
- Twoje?
- Tak.

321
00:15:14,583 --> 00:15:15,791
Pasują?

322
00:15:15,875 --> 00:15:18,125
- Ej!
- Nie.

323
00:15:18,208 --> 00:15:20,041
Nie pasują.

324
00:15:20,125 --> 00:15:21,916
- Pasują.
- Przepraszam.

325
00:15:22,000 --> 00:15:24,541
- Oddam je. Uprane i uprasowane.
- Nie!

326
00:15:24,625 --> 00:15:27,166
Nie trzeba. I tak już nie pasują.

327
00:15:27,250 --> 00:15:29,291
Chcę je z powrotem.

328
00:15:29,375 --> 00:15:32,916
- Tato, słabe to jest.
- Tak, tato. Na litość boską.

329
00:15:33,000 --> 00:15:36,125
Żadne „Na litość boską”.
Bielizna też moja?

330
00:15:36,208 --> 00:15:38,333
- Fernandinho, wyluzuj.
- Nie mogę.

331
00:15:38,416 --> 00:15:40,291
Nie martw się, wszystko gra.

332
00:15:40,375 --> 00:15:42,541
Wiesz, mam pomysł.

333
00:15:42,625 --> 00:15:44,083
- Świetny pomysł.
- Jaki?

334
00:15:44,166 --> 00:15:46,250
- Chciałbym coś zrobić.
- Co?

335
00:15:46,333 --> 00:15:47,833
Co chcesz zrobić?

336
00:15:47,916 --> 00:15:49,583
Rodzinną kanapkę?

337
00:15:49,666 --> 00:15:52,041
- Beze mnie.
- Rodzinna kanapka.

338
00:15:52,125 --> 00:15:54,041
- Z tobą!
- Źle to się skończy.

339
00:15:54,625 --> 00:15:57,208
Rodzinna kanapka!

340
00:15:57,291 --> 00:15:59,166
Rodzinna kanapka!

341
00:15:59,250 --> 00:16:01,541
- Nie łaskocz mnie!
- Rodzinna kanapka!

342
00:16:01,625 --> 00:16:03,083
To łaskocze!

343
00:16:03,166 --> 00:16:04,791
A to boli!

344
00:16:04,875 --> 00:16:08,833
- Skarbie!
- Mówiłem, że nie chcę! To bolało!

345
00:16:08,916 --> 00:16:12,875
Nie przesadzaj, Fernandinho.
To rodzinna zabawa.

346
00:16:12,958 --> 00:16:14,166
Krwawię.

347
00:16:17,000 --> 00:16:18,708
A tobie co? Chory jesteś?

348
00:16:20,208 --> 00:16:23,666
Wszystko pięknie, ale muszę lecieć.

349
00:16:23,750 --> 00:16:25,083
Noc mnie wzywa.

350
00:16:25,166 --> 00:16:27,458
- Jasne.
- Na imprezy to masz kasę.

351
00:16:27,958 --> 00:16:29,666
Tak, dostałem od siostry.

352
00:16:30,166 --> 00:16:32,250
Dajesz bratu pieniądze?

353
00:16:33,708 --> 00:16:34,708
Jedzenie gotowe.

354
00:16:34,791 --> 00:16:36,791
Nie, wyjaśnij mi to.

355
00:16:36,875 --> 00:16:39,833
Dajesz moje pieniądze bratu?

356
00:16:53,125 --> 00:16:54,375
Jezu.

357
00:16:55,583 --> 00:16:58,500
Higiena osobista
nie jest jego mocną stroną.

358
00:17:16,458 --> 00:17:18,875
To ta dziewczyna z wiadomości?

359
00:17:27,500 --> 00:17:29,291
TRANSYLWANIA

360
00:17:33,791 --> 00:17:35,541
- Hej…
- Pomyliłeś pokoje?

361
00:17:35,625 --> 00:17:38,458
Nie. Nic z tych rzeczy.

362
00:17:38,541 --> 00:17:40,708
Poczułem okropny zapach.

363
00:17:40,791 --> 00:17:44,375
Czujesz to?
Coś jak mokry skunks albo zdechła foka.

364
00:17:44,958 --> 00:17:46,791
Powąchaj.

365
00:17:46,875 --> 00:17:49,375
- Nie czujesz tego?
- Nic nie czuję.

366
00:17:49,458 --> 00:17:51,041
Powinnaś się zbadać.

367
00:17:51,125 --> 00:17:53,833
Tak tu capi, że wypadły mi włosy z nosa.

368
00:17:53,916 --> 00:17:55,916
Widziałaś ten pokój?

369
00:17:56,000 --> 00:17:59,916
Nie sądzisz, że coś z nim jest nie tak?

370
00:18:00,000 --> 00:18:02,833
Tak, coś tu jest nie tak.

371
00:18:02,916 --> 00:18:05,166
To, że grzebiesz w jego rzeczach.

372
00:18:05,250 --> 00:18:09,041
Fernandinho, zrozum,
mój brat ma ciemną stronę.

373
00:18:09,125 --> 00:18:11,916
- Coś takiego.
- Zawsze był nocnym markiem.

374
00:18:12,500 --> 00:18:14,875
Nie oceniaj go. Powinieneś mu współczuć.

375
00:18:14,958 --> 00:18:16,416
- Nie oceniam.
- Skarbie?

376
00:18:16,916 --> 00:18:17,875
Wyjdź!

377
00:18:17,958 --> 00:18:20,750
Patrz, co zrobił. Pokażę ci.

378
00:18:20,833 --> 00:18:23,916
Pomalował okna na czarno i zabił deskami.

379
00:18:24,000 --> 00:18:24,833
Wyjdź stąd!

380
00:18:25,708 --> 00:18:28,041
- Już!
- Nie czujesz smrodu? No dobra.

381
00:18:28,125 --> 00:18:31,125
To dziwne, że tego nie czujesz…

382
00:19:49,250 --> 00:19:51,375
- Fernandinho, co się dzieje?
- Tato!

383
00:19:51,458 --> 00:19:53,458
- Kochanie?
- Tato, co to za hałas?

384
00:19:53,541 --> 00:19:55,125
O rany.

385
00:19:55,208 --> 00:19:57,958
Jest tu nietoperz… Moja rwa kulszowa!

386
00:19:58,041 --> 00:20:01,208
Do domu wleciał nietoperz.
Próbuję go złapać.

387
00:20:01,291 --> 00:20:03,416
- Co? Mamy w domu nietoperza?
- Tak.

388
00:20:03,500 --> 00:20:06,583
- Tylko tyle?
- Co? Tak, tylko tyle.

389
00:20:06,666 --> 00:20:09,791
- Spróbuję go złapać.
- Ostrożnie. Nie zabijaj go.

390
00:20:09,875 --> 00:20:11,166
Prawie tu zginąłem.

391
00:20:11,250 --> 00:20:15,208
Jest pożyteczny.
To żywa istota. Nikogo nie krzywdzi.

392
00:20:15,291 --> 00:20:17,125
Mamo, mogę zobaczyć nietoperza?

393
00:20:17,208 --> 00:20:20,708
Nie, kochanie.
Jest pożyteczny, ale gryzie.

394
00:20:20,791 --> 00:20:23,333
Ja też zaraz kogoś ugryzę.

395
00:20:23,416 --> 00:20:25,416
Aua. Jezu.

396
00:20:25,500 --> 00:20:28,458
Gdzie jesteś, ty paskudo?

397
00:20:39,833 --> 00:20:40,916
Boże!

398
00:20:41,875 --> 00:20:44,625
Chcesz się ze mną zabawić? Co u licha?

399
00:20:46,333 --> 00:20:48,041
Teraz cię dorwę!

400
00:21:07,083 --> 00:21:09,208
Szlag.

401
00:21:17,750 --> 00:21:18,625
Kurwa!

402
00:21:18,708 --> 00:21:21,291
Jezu Chryste! Co do cholery?

403
00:21:21,375 --> 00:21:22,458
Wystraszyłeś mnie!

404
00:21:23,333 --> 00:21:24,375
Dopiero wróciłeś?

405
00:21:24,458 --> 00:21:26,250
Tak. Miałem ciężką noc.

406
00:21:30,166 --> 00:21:31,166
Co tam masz?

407
00:21:31,250 --> 00:21:33,750
- Co? To?
- Tak, to na głowie.

408
00:21:33,833 --> 00:21:37,750
To nic takiego.
Uderzyłem głową w drzwi garażowe.

409
00:21:37,833 --> 00:21:38,708
Jasne.

410
00:21:39,708 --> 00:21:40,958
Chlebka czosnkowego?

411
00:21:41,500 --> 00:21:42,458
Rany.

412
00:21:42,541 --> 00:21:44,333
Nie chcesz, to nie.

413
00:21:44,416 --> 00:21:47,500
Chciałem być miły. Twoja strata.

414
00:21:47,583 --> 00:21:49,041
Jest super.

415
00:21:49,125 --> 00:21:50,083
Pyszny. Patrz.

416
00:21:51,291 --> 00:21:52,541
Nic innego nie mamy.

417
00:21:59,791 --> 00:22:04,333
Fernandinho, dziękuję za gościnność.

418
00:22:04,416 --> 00:22:07,041
Nie sądziłem, że tak długo tu zostanę.

419
00:22:07,125 --> 00:22:08,291
Zdarza się.

420
00:22:08,375 --> 00:22:10,833
Wpadasz na dwa dni, siedzisz dwa miesiące.

421
00:22:10,916 --> 00:22:11,833
Normalka.

422
00:22:11,916 --> 00:22:14,625
Chcę też powiedzieć, że bardzo cię lubię.

423
00:22:14,708 --> 00:22:17,583
- Jesteś moim ulubionym szwagrem.
- Jedynym.

424
00:22:18,291 --> 00:22:19,125
Zgadza się.

425
00:22:20,083 --> 00:22:21,916
Jak w tym przysłowiu.

426
00:22:22,000 --> 00:22:24,083
Szwagra albo się kocha, albo niena…

427
00:22:27,458 --> 00:22:30,416
Co mówiłeś? Powtórz.

428
00:22:35,791 --> 00:22:38,583
Już nic. Zapomniałem.

429
00:22:38,666 --> 00:22:40,416
Przepraszam, nie pamiętam.

430
00:22:43,333 --> 00:22:45,250
Mój szwagier jest wampirem.

431
00:22:45,333 --> 00:22:47,833
Fernandinho, przyznaj się.

432
00:22:47,916 --> 00:22:49,625
Znów bierzesz narkotyki?

433
00:22:49,708 --> 00:22:52,750
O czym ty mówisz?
W życiu nie brałem narkotyków.

434
00:22:52,833 --> 00:22:56,791
Przyłapano cię na dopingu
podczas meczu z Botafogo w 2003 roku.

435
00:22:56,875 --> 00:23:00,125
Nie, to był tylko syrop na kaszel.

436
00:23:00,208 --> 00:23:01,500
Rozumiem cię.

437
00:23:01,583 --> 00:23:05,291
Mam podobny problem
z moim sąsiadem, Robervalem.

438
00:23:05,375 --> 00:23:07,416
Też jest palącym zioło wampirem?

439
00:23:07,500 --> 00:23:09,708
Nie. Jest duchem.

440
00:23:11,083 --> 00:23:12,875
W sumie jest tu z nami.

441
00:23:12,958 --> 00:23:14,375
Śmiało. Przywitaj się.

442
00:23:14,458 --> 00:23:18,166
Hej, Roberval! Miło cię poznać!

443
00:23:18,250 --> 00:23:19,958
- Kpijcie sobie.
- No cześć.

444
00:23:20,041 --> 00:23:22,125
- Idziemy na piwo.
- Nabijajcie się.

445
00:23:22,208 --> 00:23:24,166
- Chodźmy.
- Śmiało.

446
00:23:24,250 --> 00:23:27,666
Zobaczymy, co zrobicie,
gdy naprawdę zobaczycie ducha.

447
00:23:27,750 --> 00:23:29,875
- Jasne.
- Ja panu wierzę.

448
00:23:29,958 --> 00:23:33,333
Nie zakradaj się tak.
Gadamy przecież o duchach!

449
00:23:33,416 --> 00:23:34,666
Nie podsłuchuj.

450
00:23:34,750 --> 00:23:36,916
- Znam się na tym.
- Nie, dzięki.

451
00:23:37,000 --> 00:23:39,125
Wampiry nie atakują swoich krewnych.

452
00:23:39,208 --> 00:23:40,083
Świetnie.

453
00:23:40,166 --> 00:23:42,625
Nie widać ich w lustrach i na zdjęciach.

454
00:23:42,708 --> 00:23:44,916
- Wszyscy to wiedzą.
- Są dwa rodzaje.

455
00:23:45,000 --> 00:23:48,958
Zwiadowcy przygotowują grunt
na przybycie wampirów alfa.

456
00:23:49,041 --> 00:23:53,125
Są uwodzicielskie i podstępne!
Gdy ktoś się dowie, wychodzi na głupka.

457
00:23:53,208 --> 00:23:56,333
Nikt mu nie wierzy.
Poza największymi idiotami.

458
00:23:56,416 --> 00:23:58,625
- Wierzysz mi?
- Jasne. A co?

459
00:23:59,125 --> 00:23:59,958
Nieważne.

460
00:24:00,708 --> 00:24:02,916
Najgorsze zmieniają się w nietoperze.

461
00:24:03,000 --> 00:24:04,041
Chwila.

462
00:24:04,833 --> 00:24:08,041
- Nie mówiłem ci…
- Mogę ci pomóc, Fernandinho.

463
00:24:08,125 --> 00:24:10,166
Bez dotykania. Dzięki.

464
00:24:28,000 --> 00:24:30,958
Ameba, może weźmy samochód? Zgubimy go.

465
00:24:31,041 --> 00:24:33,833
Nie, namierz samochód za pomocą telefonu.

466
00:24:33,916 --> 00:24:36,541
Trzymaj się. To maleństwo jest szybkie.

467
00:24:48,833 --> 00:24:49,875
Obłęd.

468
00:25:26,750 --> 00:25:28,333
Zatańczmy. Chodź.

469
00:25:43,916 --> 00:25:44,791
Gdzie on jest?

470
00:25:48,541 --> 00:25:49,625
Dziwne.

471
00:26:45,666 --> 00:26:47,041
Czego chcesz, idioto?

472
00:26:47,125 --> 00:26:50,875
Gdzie jesteś? Zgubiłem cię.
Tylko ty masz apkę namierzającą.

473
00:26:50,958 --> 00:26:52,958
Nie mogę rozmawiać. Oddzwonię.

474
00:26:53,041 --> 00:26:54,125
Wkurzający typ.

475
00:26:59,125 --> 00:27:00,458
Michele, jak się masz?

476
00:27:00,541 --> 00:27:01,541
- Hej.
- Co tam?

477
00:27:01,625 --> 00:27:05,958
Na wyższe alimenty cię nie stać,
ale na imprezkę w klubie już tak.

478
00:27:06,041 --> 00:27:07,791
Co ty tu robisz? Idź sobie.

479
00:27:07,875 --> 00:27:10,083
Mów szczerze. Uciekasz od żoneczki?

480
00:27:10,166 --> 00:27:12,250
To nie twoja sprawa.

481
00:27:17,291 --> 00:27:20,541
Ale ciacho! Idę zatańczyć.

482
00:27:20,625 --> 00:27:22,458
Nie, nie tańcz z nim!

483
00:27:22,541 --> 00:27:23,791
- To oszust.
- Co?

484
00:27:23,875 --> 00:27:25,333
Później ci wyjaśnię.

485
00:27:25,416 --> 00:27:26,750
- Ten piękniś?
- Tak!

486
00:27:26,833 --> 00:27:28,541
- Nie.
- Nie jest taki piękny.

487
00:27:28,625 --> 00:27:29,958
- Był u chirurga.
- Stój!

488
00:27:30,041 --> 00:27:32,458
- Przestań!
- Później ci wyjaśnię.

489
00:27:32,541 --> 00:27:34,250
Przestań. Puść mnie.

490
00:27:34,333 --> 00:27:36,291
Przepraszam panią. Idziemy.

491
00:27:36,375 --> 00:27:38,583
Oszalałeś? Za późno na zazdrość.

492
00:27:38,666 --> 00:27:40,500
Chronię matkę mojej córki.

493
00:27:40,583 --> 00:27:42,791
- Zaufaj mi. Wracaj do domu.
- Jezu!

494
00:27:42,875 --> 00:27:45,500
Taksówka już opłacona.

495
00:27:45,583 --> 00:27:48,500
Coś takiego. Ty nigdy za nic nie płacisz.

496
00:27:48,583 --> 00:27:52,458
Zabierz ją bezpiecznie do domu.
Dam ci pięć gwiazdek.

497
00:27:52,541 --> 00:27:55,166
- Jedź do domu. Odpocznij.
- Na litość boską.

498
00:27:58,333 --> 00:28:00,208
- Co tam, Fernandinho?
- Boże!

499
00:28:00,291 --> 00:28:03,083
Mówiłem, że jest szybki. Znalazłeś go?

500
00:28:04,250 --> 00:28:07,125
Ameba, dowiedz się,
jak pozbyć się wampira.

501
00:28:07,625 --> 00:28:09,875
W sumie lepiej, żeby został.

502
00:28:09,958 --> 00:28:11,333
Co? Odbiło ci?

503
00:28:11,416 --> 00:28:14,500
- Nie atakują rodziny.
- Nie jestem jego krewnym.

504
00:28:14,583 --> 00:28:16,083
Moja córka też nie.

505
00:28:16,166 --> 00:28:18,458
Jesteś jego gospodarzem. Szanują to.

506
00:28:18,541 --> 00:28:21,458
Jeśli opuści twój dom, będziesz zagrożony.

507
00:28:21,541 --> 00:28:25,541
Nie chcę, żeby ten przeklęty Batman
mieszkał pod moim dachem.

508
00:28:26,375 --> 00:28:30,000
Wyrzucić wampira można tylko,
gdy wszyscy poznają jego naturę.

509
00:28:30,083 --> 00:28:32,875
- Musisz go zdemaskować.
- Ciężka sprawa.

510
00:28:32,958 --> 00:28:36,666
Vanessa nigdy mi nie uwierzy.
Szaleje za swoim braciszkiem.

511
00:28:36,750 --> 00:28:38,875
- Jest jakiś inny sposób?
- Tak.

512
00:28:38,958 --> 00:28:40,041
To co nie mówisz?

513
00:28:40,125 --> 00:28:43,625
- Tyle gadałeś o…
- Dźgnij go tym.

514
00:28:44,208 --> 00:28:45,291
Prosto w serce.

515
00:28:53,583 --> 00:28:55,708
Spójrz na to!

516
00:28:55,791 --> 00:28:57,458
Co to jest?

517
00:29:02,625 --> 00:29:04,541
Skąd on ma tę trumnę?

518
00:29:04,625 --> 00:29:08,291
Teraz rozumiem,
czemu miał taki ciężki plecak.

519
00:29:08,375 --> 00:29:11,000
Przywiózł ze sobą składaną trumnę.

520
00:29:11,083 --> 00:29:12,208
Pomóż mi przesunąć.

521
00:29:12,291 --> 00:29:13,833
Ostrożnie.

522
00:29:13,916 --> 00:29:16,041
No dalej.

523
00:29:16,125 --> 00:29:17,375
Ale ciężkie.

524
00:29:19,541 --> 00:29:21,291
Przystojny nawet we śnie.

525
00:29:21,375 --> 00:29:23,541
Po co był ten komentarz?

526
00:29:23,625 --> 00:29:25,333
- Wypsnęło mi się.
- Jasne.

527
00:29:25,416 --> 00:29:26,958
Skup się. Daj mi to.

528
00:29:27,041 --> 00:29:30,541
- Szybko, słońce zaraz zajdzie.
- Pilnuj drzwi.

529
00:29:32,250 --> 00:29:33,750
O matko.

530
00:29:36,458 --> 00:29:38,666
- Nie mogę.
- Bo jest przystojny, nie?

531
00:29:39,333 --> 00:29:41,000
Będziesz to teraz powtarzać?

532
00:29:41,083 --> 00:29:44,291
- To czemu nie?
- Bo jest bratem Vanessy.

533
00:29:44,375 --> 00:29:46,833
Moim szwagrem. To rodzina.

534
00:29:46,916 --> 00:29:48,291
I człowiek.

535
00:29:48,375 --> 00:29:50,291
- Ej!
- Ocknij się, Fernandinho!

536
00:29:50,375 --> 00:29:51,833
Myśl o kimś, kogo nienawidzisz.

537
00:29:51,916 --> 00:29:54,041
Ciebie. Bo mnie spoliczkowałeś.

538
00:29:54,125 --> 00:29:56,916
Nie nienawidzę nikogo ani niczego.

539
00:29:57,000 --> 00:29:59,916
Siedzi w twoim domu
od ponad dwóch miesięcy.

540
00:30:00,000 --> 00:30:02,333
Nosił twoje ciuchy. Wypił ci alkohol.

541
00:30:03,125 --> 00:30:06,625
Myśl o nim jak o sędzim,
który anulował gola w 1997 roku.

542
00:30:08,000 --> 00:30:09,708
- Teraz mnie wkurzyłeś.
- No.

543
00:30:09,791 --> 00:30:12,333
Niezła odwrócona psychologia.

544
00:30:12,416 --> 00:30:15,000
- Jestem podjarany. Wściekły.
- Dawaj.

545
00:30:15,083 --> 00:30:16,416
- Wal go.
- Raz.

546
00:30:17,041 --> 00:30:18,125
Dwa…

547
00:30:21,041 --> 00:30:22,666
- Boże!
- Puść go!

548
00:30:26,291 --> 00:30:27,250
Nie!

549
00:30:28,250 --> 00:30:29,291
Zostaw go!

550
00:30:34,500 --> 00:30:35,458
Co się stało?

551
00:30:36,500 --> 00:30:37,958
Nic ci nie jest?

552
00:30:38,916 --> 00:30:41,666
Vanessa, musimy porozmawiać.

553
00:30:42,458 --> 00:30:44,833
Skarbie, możesz na mnie liczyć.

554
00:30:45,416 --> 00:30:47,208
- Odbiło ci?
- Lecz się, tato.

555
00:30:47,291 --> 00:30:49,750
- Ameba, pomóż mi.
- To nie ma sensu.

556
00:30:49,833 --> 00:30:51,791
Ameba, widziałeś to?

557
00:30:51,875 --> 00:30:54,541
Nie. Ale wierzę mu. I wierzę w wampiry.

558
00:30:54,625 --> 00:30:56,666
Ty we wszystko wierzysz.

559
00:30:56,750 --> 00:30:57,958
Nie. To nieprawda.

560
00:30:58,041 --> 00:31:01,750
Kiedy twój ojciec mówi,
że nie chciał spudłować,

561
00:31:01,833 --> 00:31:03,833
wiem, że celowo przegrał mecz.

562
00:31:03,916 --> 00:31:05,916
Tak o mnie myślisz?

563
00:31:06,000 --> 00:31:08,208
Każdy by trafił. Do pustej bramki.

564
00:31:08,291 --> 00:31:11,583
Komar wleciał mi do nosa.
Mówiłem to milion razy!

565
00:31:11,666 --> 00:31:13,291
- Nie jesteś fanem Vasco.
- Jestem!

566
00:31:13,375 --> 00:31:14,958
Dość!

567
00:31:15,041 --> 00:31:17,541
Nigdy nie słyszałam gorszej wymówki.

568
00:31:17,625 --> 00:31:18,583
Wybacz, Ameba.

569
00:31:18,666 --> 00:31:21,583
Przyznaj po prostu,
że poszedłeś na imprezę.

570
00:31:21,666 --> 00:31:23,833
Ale nazywać Grega wampirem?

571
00:31:23,916 --> 00:31:25,166
Dobrze. Mam dowód.

572
00:31:25,250 --> 00:31:26,666
- Tak?
- Nie rób tego!

573
00:31:26,750 --> 00:31:28,625
Pokażę jej. Nie wtrącaj się.

574
00:31:28,708 --> 00:31:30,500
- Chętnie zobaczę.
- Pokażę ci.

575
00:31:30,583 --> 00:31:32,833
- Pokaż.
- To wyczyniał twój brat.

576
00:31:32,916 --> 00:31:34,875
Patrz. Proszę.

577
00:31:37,500 --> 00:31:38,375
Co to ma być?

578
00:31:38,458 --> 00:31:40,416
Pijana babka ociera się o ścianę.

579
00:31:40,500 --> 00:31:44,250
- Gdzie wujek Greg?
- Jest tam…

580
00:31:45,333 --> 00:31:47,500
Przecież tam był.

581
00:31:47,583 --> 00:31:49,875
Soczewki i lustra nie pokażą wampira.

582
00:31:49,958 --> 00:31:53,958
- Nie można ich nagrać.
- Mogłeś to powiedzieć wcześniej.

583
00:31:54,041 --> 00:31:57,375
- Potrzebuję medytacji.
- W takim razie wyjaśnij mi to.

584
00:31:57,458 --> 00:32:00,250
Czemu nie widujemy go za dnia?

585
00:32:00,333 --> 00:32:02,000
Zawsze śpi. Wyjaśnij to!

586
00:32:02,083 --> 00:32:04,250
I co? Zatkało kakao?

587
00:32:04,333 --> 00:32:06,458
O mój Boże! Nie znasz odpowiedzi.

588
00:32:06,541 --> 00:32:08,875
W porządku. Ja ją znam.

589
00:32:08,958 --> 00:32:10,291
Bo by umarł!

590
00:32:10,375 --> 00:32:13,625
Tak! Tacy jak on
zmieniają się w słońcu w popiół.

591
00:32:13,708 --> 00:32:15,083
Giną.

592
00:32:15,166 --> 00:32:19,416
Dlatego zawsze wstaje późno
i nie towarzyszy nam przy basenie.

593
00:32:19,500 --> 00:32:20,916
Bo umarłby, gdyby…

594
00:32:21,000 --> 00:32:23,833
- Dzień dobry, rodzinko!
- Hej, Greg. Co tam?

595
00:32:23,916 --> 00:32:26,541
On by… Hej.

596
00:32:26,625 --> 00:32:28,833
Jak się ma mój wspaniały szwagier?

597
00:32:28,916 --> 00:32:31,791
Śniłeś mi się w nocy. Byłeś zestresowany.

598
00:32:31,875 --> 00:32:34,000
Ale zająłem się tobą.

599
00:32:34,083 --> 00:32:35,291
Jasne.

600
00:32:36,000 --> 00:32:38,791
Słuchajcie, chyba już nie mam jet lagu.

601
00:32:38,875 --> 00:32:42,208
- Namaste, bracie.
- Namaste, kochanie.

602
00:32:42,708 --> 00:32:45,375
Chcę poleżeć przy basenie
z rodziną, z Carol

603
00:32:45,458 --> 00:32:46,916
i z tym chłopakiem.

604
00:32:47,000 --> 00:32:49,416
- Chodź.
- Spoko.

605
00:32:49,500 --> 00:32:51,708
Co za piękny dzień. Mamy szczęście.

606
00:32:51,791 --> 00:32:53,250
Duże szczęście.

607
00:32:53,333 --> 00:32:55,833
Wszystko, co wiedziałem…

608
00:32:55,916 --> 00:32:57,750
Nic już nie rozumiem.

609
00:33:01,333 --> 00:33:03,791
Wampiry powinny umierać na słońcu, tak?

610
00:33:03,875 --> 00:33:05,750
Powinien umrzeć.

611
00:33:05,833 --> 00:33:07,916
- Dziwne.
- Bardzo dziwne.

612
00:33:08,916 --> 00:33:13,000
Może to mutant,
który jest odporny na światło słoneczne.

613
00:33:13,083 --> 00:33:16,208
Niektóre rody wampirów miewają różne moce.

614
00:33:16,291 --> 00:33:18,208
- Teraz to mówisz?
- Nie pytałeś.

615
00:33:18,291 --> 00:33:20,458
Muszę o to pytać?

616
00:33:20,541 --> 00:33:23,083
Ale Vanessa chyba dobrze to przyjęła.

617
00:33:23,916 --> 00:33:26,500
Kochanie, patrz, co dla ciebie zrobiłem.

618
00:33:26,583 --> 00:33:27,875
Chcesz cukinię?

619
00:33:27,958 --> 00:33:29,833
A krwawi?

620
00:33:29,916 --> 00:33:31,791
Może ja też jestem wampirzycą.

621
00:33:31,875 --> 00:33:32,708
Uważaj.

622
00:33:39,083 --> 00:33:40,083
Bardzo dobrze.

623
00:33:40,166 --> 00:33:41,875
Zamknij się. Boże!

624
00:33:46,291 --> 00:33:48,250
Masz śmieszny nos, wujku.

625
00:34:26,458 --> 00:34:29,083
Cieszę się, że tu jesteś, braciszku.

626
00:34:34,916 --> 00:34:37,833
Fernandinho jest po prostu zazdrosny.

627
00:34:41,958 --> 00:34:43,458
Dziękuję ci, słońce…

628
00:34:44,208 --> 00:34:46,583
Co jest? Wszystko w porządku, Carol?

629
00:34:46,666 --> 00:34:48,125
Źle się czuję.

630
00:34:48,208 --> 00:34:51,083
Idę do łazienki. Na razie.

631
00:34:55,875 --> 00:34:57,416
Hej, skarbie.

632
00:35:37,916 --> 00:35:39,333
Cholera.

633
00:36:07,291 --> 00:36:08,541
Cześć, Reinfildo.

634
00:36:08,625 --> 00:36:10,375
Wszystko gotowe?

635
00:36:11,166 --> 00:36:12,000
Tak?

636
00:36:12,541 --> 00:36:15,541
Super. Mam świetne miejsce.
Na pewno mu się spodoba.

637
00:36:15,625 --> 00:36:16,958
Do zobaczenia.

638
00:36:43,750 --> 00:36:45,791
Ameba, musimy porozmawiać.

639
00:36:45,875 --> 00:36:49,291
Jeśli chcesz do mnie wrócić, zapomnij.
Jestem z kimś innym.

640
00:36:49,375 --> 00:36:52,000
Pogięło cię? To ja z tobą zerwałam.

641
00:36:52,083 --> 00:36:55,750
Carol, wiem, że za mną szalałaś.
Nie ma sensu zaprzeczać.

642
00:36:55,833 --> 00:36:57,875
Cicho. Tata nie może wiedzieć.

643
00:36:57,958 --> 00:36:59,791
Nikt nie może wiedzieć.

644
00:36:59,875 --> 00:37:03,291
Gdybym mogła cofnąć się w czasie,
zastrzeliłabym się przed pocałunkiem.

645
00:37:03,375 --> 00:37:08,416
Gdybyś cofnęła się w czasie
i spotkała siebie, stworzyłabyś paradoks…

646
00:37:08,500 --> 00:37:10,291
Cicho bądź, nerdzie. Słuchaj.

647
00:37:10,875 --> 00:37:12,541
Wiem, że Greg jest wampirem.

648
00:37:14,250 --> 00:37:16,333
Musimy powiedzieć innym.

649
00:37:16,416 --> 00:37:18,791
Spróbuj. Vanessa mi nie uwierzyła.

650
00:37:18,875 --> 00:37:20,833
Ty też mi nie uwierzyłaś.

651
00:37:20,916 --> 00:37:22,958
Carol, nikogo nie przekonasz.

652
00:37:23,041 --> 00:37:25,333
To ich moc.
Dowiadujesz się tylko przypadkiem.

653
00:37:25,416 --> 00:37:26,916
No to wezwijmy policję.

654
00:37:27,000 --> 00:37:28,125
Nie uwierzą nam.

655
00:37:28,208 --> 00:37:29,875
Co robisz, tato?

656
00:37:29,958 --> 00:37:31,583
Robię krzyż.

657
00:37:31,666 --> 00:37:33,375
Krzyże zabijają wampiry.

658
00:37:34,416 --> 00:37:37,833
Niekoniecznie.
Krzyże są jak naftalina dla karaluchów.

659
00:37:37,916 --> 00:37:40,541
Odstraszają je. Ale trzeba być wierzącym.

660
00:37:40,625 --> 00:37:43,416
- Nie chodzisz do kościoła, tato.
- Co? Bzdura.

661
00:37:43,500 --> 00:37:45,416
- Chodzę.
- Kiedy byłeś ostatnio?

662
00:37:45,500 --> 00:37:46,750
Na moją komunię.

663
00:37:46,833 --> 00:37:51,458
Weź przestań. Jestem wierzący.
Zapamiętajcie to.

664
00:37:51,541 --> 00:37:55,875
Wiele strzelonych przeze mnie goli
było poświęconych Jezusowi.

665
00:37:56,375 --> 00:37:58,916
- „Ten jest dla ciebie”.
- To pomódl się.

666
00:38:00,125 --> 00:38:02,875
Mam zmówić modlitwę? Prawdziwą?

667
00:38:02,958 --> 00:38:04,375
- Tak.
- Jezu.

668
00:38:04,458 --> 00:38:06,416
Nie możemy ciągle się tu czaić.

669
00:38:06,500 --> 00:38:09,375
Musimy jakoś pozbyć się Grega z domu.

670
00:38:09,458 --> 00:38:10,916
Potrzebujemy cudu.

671
00:38:11,000 --> 00:38:13,750
- Tato!
- Kochanie, co u licha?

672
00:38:13,833 --> 00:38:15,291
Wujek Greg wyjeżdża.

673
00:38:17,250 --> 00:38:18,291
Człowiek wiary.

674
00:38:19,041 --> 00:38:20,083
Kocham cię.

675
00:38:20,166 --> 00:38:21,750
- Taksówka czeka.
- Pa.

676
00:38:21,833 --> 00:38:22,708
Będę tęsknić.

677
00:38:22,791 --> 00:38:24,333
Nie zapomnij kurtki.

678
00:38:24,416 --> 00:38:25,791
- Mam.
- Kurtki?

679
00:38:25,875 --> 00:38:28,166
- Jesteś jego babcią?
- Fernandinho.

680
00:38:28,833 --> 00:38:31,875
Tylko żartuję. Przepraszam.

681
00:38:31,958 --> 00:38:36,916
Greg, wyślij mi swój numer i adres.
Wszyscy chcemy cię odwiedzić.

682
00:38:37,000 --> 00:38:37,916
Mów za siebie.

683
00:38:38,000 --> 00:38:40,125
Wyślę.

684
00:38:40,208 --> 00:38:41,083
- Pa!
- Pa!

685
00:38:41,166 --> 00:38:44,708
- Nasze drzwi zawsze stoją otworem.
- Nie. Będą zamknięte…

686
00:38:44,791 --> 00:38:48,000
Co? Nic, tylko żartuję.

687
00:38:48,083 --> 00:38:50,083
Już za nim tęsknię. Chodźmy.

688
00:38:50,791 --> 00:38:54,041
- Już tęsknię za Gregiem.
- Ja nie.

689
00:38:54,125 --> 00:38:55,833
Dobranoc, skarbie.

690
00:38:55,916 --> 00:38:57,125
To nic takiego.

691
00:38:57,208 --> 00:38:59,291
- Pozbyliśmy się go!
- Tak!

692
00:38:59,375 --> 00:39:00,666
Serio?

693
00:39:00,750 --> 00:39:02,958
Po prostu się cieszymy.

694
00:39:08,375 --> 00:39:09,208
Wybacz.

695
00:39:09,291 --> 00:39:10,791
Niewiarygodne.

696
00:39:10,875 --> 00:39:13,958
Wampir jest na wolności,
a ty nic nie zrobisz?

697
00:39:14,041 --> 00:39:16,750
Kochanie, chciałem pozbyć się wujka Grega.

698
00:39:16,833 --> 00:39:20,250
Odszedł. Moja rodzina jest bezpieczna.
To był mój cel.

699
00:39:20,333 --> 00:39:21,791
Jesteś tchórzem.

700
00:39:22,708 --> 00:39:23,541
Nie.

701
00:39:24,041 --> 00:39:26,833
Na pierwszym miejscu stawiam rodzinę.

702
00:39:26,916 --> 00:39:29,250
Jak wtedy, gdy przegrałeś ten mecz?

703
00:39:30,458 --> 00:39:32,250
Tak myślisz o tacie?

704
00:39:32,333 --> 00:39:36,875
Może gdy strzelałeś do bramki,
też stawiałeś nas na pierwszym miejscu?

705
00:39:39,625 --> 00:39:41,958
Myślałem, że znasz mnie lepiej.

706
00:39:42,500 --> 00:39:44,666
Tato, kocham cię.

707
00:39:45,208 --> 00:39:46,833
Ale miłość to nie podziw.

708
00:39:46,916 --> 00:39:50,083
Nie mogę podziwiać kogoś,
kto chodzi na skróty.

709
00:39:50,666 --> 00:39:53,208
Zrobiłem, co musiałem.

710
00:39:54,125 --> 00:39:55,583
I mylisz się.

711
00:39:55,666 --> 00:39:58,291
Tęsknię za tym, co nas łączyło…

712
00:39:59,958 --> 00:40:01,833
ale może mi przejdzie.

713
00:40:22,458 --> 00:40:23,291
WAMPIRY

714
00:40:23,375 --> 00:40:25,458
Dzień dobry, słoneczka!

715
00:40:26,250 --> 00:40:27,625
Ignorujecie mnie.

716
00:40:27,708 --> 00:40:30,541
Cześć, skarbie. Jak się masz?

717
00:40:31,208 --> 00:40:32,666
Kradnę jedną.

718
00:40:35,041 --> 00:40:37,750
- Gdzie reszta?
- Spóźniają się.

719
00:40:37,833 --> 00:40:40,916
Nikt już nikogo nie szanuje.

720
00:40:41,000 --> 00:40:43,708
- Pewnie już jadą.
- Co oglądasz?

721
00:40:43,791 --> 00:40:46,708
Polski film o podróży wampira imigranta.

722
00:40:46,791 --> 00:40:48,916
Znajduje miłość w różnych miejscach.

723
00:40:49,000 --> 00:40:51,541
Brzmi bardzo interesująco.

724
00:41:01,625 --> 00:41:02,958
Co się dzieje?

725
00:41:03,458 --> 00:41:04,583
Czemu to… Co?

726
00:41:05,833 --> 00:41:07,416
Czemu… Co?

727
00:41:09,750 --> 00:41:10,958
Tu jesteście.

728
00:41:11,833 --> 00:41:15,666
Brawa za bezwstydne zachowanie.

729
00:41:15,750 --> 00:41:19,500
Widzę, że oddawaliście się rozpuście.

730
00:41:19,583 --> 00:41:22,500
I ty, Claudionorze?

731
00:41:22,583 --> 00:41:24,333
Czekałem. Umawialiśmy się.

732
00:41:24,416 --> 00:41:26,916
Mieliśmy być wcześniej i nagrać zwiastuny.

733
00:41:27,000 --> 00:41:29,458
Lepiej zrób to sam.

734
00:41:30,041 --> 00:41:31,875
Ty tu jesteś gwiazdą, prawda?

735
00:41:31,958 --> 00:41:34,375
Dasz radę sam.

736
00:41:34,458 --> 00:41:38,500
Tak, jestem gwiazdą.
Cały stadion krzyczał moje imię.

737
00:41:38,583 --> 00:41:42,333
W czasach,
gdy telewizory nie miały ekranów.

738
00:41:42,416 --> 00:41:45,083
Jestem gwiazdą. Ale prowadzimy to razem.

739
00:41:45,166 --> 00:41:47,916
I tak za dużo już robię. Dajcie mi spokój.

740
00:41:48,000 --> 00:41:49,916
- Litości.
- Masz coś do nas?

741
00:41:50,791 --> 00:41:53,500
To nękanie psychiczne.

742
00:41:53,583 --> 00:41:55,875
- Co tak blisko?
- Możemy cię pozwać.

743
00:41:55,958 --> 00:41:58,416
O czym ty mówisz?

744
00:41:58,500 --> 00:42:01,541
Widzę, że coś knujecie.

745
00:42:01,625 --> 00:42:04,708
Czuję tu złe wibracje, wy pijawki.

746
00:42:04,791 --> 00:42:07,500
Chcecie wyssać ze mnie krew. Nie ma mowy.

747
00:42:07,583 --> 00:42:10,250
- Chcę tylko sprawiedliwości.
- Fernandinho.

748
00:42:10,333 --> 00:42:12,666
- Czego chcesz?
- Chodź tu.

749
00:42:12,750 --> 00:42:15,541
Też chcesz mnie pozwać? Sekundę.

750
00:42:15,625 --> 00:42:18,500
Jeszcze o tym pogadamy. Skandal.

751
00:42:18,583 --> 00:42:20,875
- Czego chcesz?
- Patrz na ekran.

752
00:42:20,958 --> 00:42:24,541
Co ty robisz z moją komórką?

753
00:42:27,041 --> 00:42:28,375
Boże.

754
00:42:28,458 --> 00:42:29,833
Rozumiem.

755
00:42:29,916 --> 00:42:33,583
Przemyślałem sprawę. Macie rację.

756
00:42:33,666 --> 00:42:35,458
Czasem posuwam się za daleko.

757
00:42:35,541 --> 00:42:39,291
Ludzie potrzebują granic. Mam rację?

758
00:42:39,375 --> 00:42:41,875
Pomożemy ci z programem.

759
00:42:41,958 --> 00:42:43,541
Tak, do roboty.

760
00:42:43,625 --> 00:42:46,333
Nie da rady. Bateria zdycha.

761
00:42:46,416 --> 00:42:48,666
Czemu mówisz o śmierci?

762
00:42:48,750 --> 00:42:51,125
- Wiecie co? Idźcie do domu.
- Właśnie.

763
00:42:51,208 --> 00:42:53,833
- Odpocznijcie. Tak będzie najlepiej.
- Tak.

764
00:42:53,916 --> 00:42:58,208
Pogadaj z Robervalem,
twoim widmowym sąsiadem.

765
00:42:58,291 --> 00:43:00,833
- Duchy nie istnieją.
- Fakt.

766
00:43:00,916 --> 00:43:04,791
Zobacz się z żoną.
Tęskni za tobą. Przytul ją.

767
00:43:04,875 --> 00:43:06,875
- Idźcie. Możecie iść.
- Dobra.

768
00:43:06,958 --> 00:43:08,583
Odpocznijcie.

769
00:43:08,666 --> 00:43:10,541
Tak. Potrzebujecie odpoczynku.

770
00:43:10,625 --> 00:43:12,750
- Narobiłem w gacie.
- Ja też.

771
00:43:12,833 --> 00:43:15,500
Coś ci powiem.

772
00:43:15,583 --> 00:43:18,750
- Wstrzymajmy emisję programu.
- Słusznie.

773
00:43:18,833 --> 00:43:22,000
Tak zrobimy.
Zamkniemy drzwi i zaspawamy je na amen.

774
00:43:22,083 --> 00:43:24,500
- Żeby nikt nie wszedł.
- Załatwię to.

775
00:43:24,583 --> 00:43:25,916
Idę do domu.

776
00:43:34,416 --> 00:43:35,541
Fernandinho?

777
00:43:35,625 --> 00:43:38,125
Co jest, kurwa? Znów nietoperz?

778
00:43:38,208 --> 00:43:39,791
To ja. Nic ci nie jest?

779
00:43:39,875 --> 00:43:41,708
Mnie nic. Nie wiem, co z tobą.

780
00:43:41,791 --> 00:43:43,416
Kochanie, co ty tu robisz?

781
00:43:43,500 --> 00:43:44,750
Mieszkam tu.

782
00:43:45,333 --> 00:43:47,083
Zapomniałeś o spotkaniu?

783
00:43:47,666 --> 00:43:50,333
Dziś nie mogę. Za bardzo się stresuję.

784
00:43:50,416 --> 00:43:52,416
Wybacz. Dziś nie dam rady.

785
00:43:52,500 --> 00:43:55,125
Nie o tym mówię. Przeczytaj ten list.

786
00:43:55,208 --> 00:43:56,333
List?

787
00:43:57,916 --> 00:43:59,875
Spotkanie z Michele!

788
00:44:06,708 --> 00:44:07,625
Cześć.

789
00:44:08,708 --> 00:44:10,916
Homero. Jak leci?

790
00:44:11,000 --> 00:44:13,375
Przepraszam za spóźnienie.

791
00:44:13,458 --> 00:44:16,083
Mam kiepski dzień.

792
00:44:16,166 --> 00:44:17,750
Nie ma za co.

793
00:44:17,833 --> 00:44:21,875
Twoja była żona czeka od ponad godziny.

794
00:44:21,958 --> 00:44:23,916
Także na spokojnie.

795
00:44:24,000 --> 00:44:28,583
Spróbuję. Między nami wszystko gra, tak?
Jest dobrze? Dam radę.

796
00:44:28,666 --> 00:44:29,958
- Wybacz.
- Proszę.

797
00:44:30,041 --> 00:44:32,333
Michele, patrz, kto przyszedł.

798
00:44:32,416 --> 00:44:33,958
Michele. Jak się masz?

799
00:44:35,125 --> 00:44:37,000
Świetnie, Fernandinho.

800
00:44:41,208 --> 00:44:43,958
Wróciłaś potem do klubu?

801
00:44:44,041 --> 00:44:46,750
Oczywiście… to nie twoja sprawa.

802
00:44:47,291 --> 00:44:50,833
Fernando. Przeczytałem dokumenty.

803
00:44:50,916 --> 00:44:53,583
Rozmawiałem z prawnikiem Michele.

804
00:44:53,666 --> 00:44:57,041
Obaj uważamy,
że powinniśmy dojść do porozumienia.

805
00:44:57,125 --> 00:44:59,083
- Zgadzam się.
- Nie zgadzam się.

806
00:44:59,166 --> 00:45:01,166
Powinniśmy to przełożyć.

807
00:45:01,250 --> 00:45:02,833
- Możemy?
- Nie!

808
00:45:03,416 --> 00:45:06,875
Michele, zabrałaś wszystko.
Nie mam już co ci dać.

809
00:45:06,958 --> 00:45:08,083
Nie zgadzam się.

810
00:45:08,958 --> 00:45:10,958
Możesz dać mi jeszcze wiele.

811
00:45:11,750 --> 00:45:13,458
- Widzisz to?
- Słuchaj.

812
00:45:13,541 --> 00:45:17,916
W takich przypadkach najlepiej

813
00:45:18,000 --> 00:45:21,375
jest dojść do porozumienia
bez udziału mediatora.

814
00:45:21,458 --> 00:45:23,208
Czyli mnie.

815
00:45:23,291 --> 00:45:26,041
Pamiętajcie, o wszystkim można dyskutować.

816
00:45:26,125 --> 00:45:27,875
Zostawię was samych.

817
00:45:27,958 --> 00:45:30,541
O nie! Zostań tutaj.

818
00:45:30,625 --> 00:45:31,708
Nie wychodź.

819
00:45:31,791 --> 00:45:33,958
- Dlaczego?
- Bo…

820
00:45:34,041 --> 00:45:37,375
Moja była żona
jest krwiożerczą wampirzycą.

821
00:45:38,041 --> 00:45:40,625
Fernando, każdy były mąż tak mówi.

822
00:45:40,708 --> 00:45:43,541
Mówię poważnie. Spójrz na jej kły.

823
00:45:44,541 --> 00:45:46,458
- Jest wampirzycą.
- Fernando…

824
00:45:46,541 --> 00:45:51,833
Nie traktuj jej jak wroga,
ale jak kogoś, kogo kiedyś kochałeś.

825
00:45:51,916 --> 00:45:56,541
- Ona nie chce cię skrzywdzić.
- Chce. Spójrz.

826
00:45:56,625 --> 00:45:57,833
Jezu!

827
00:45:57,916 --> 00:45:59,375
Fernando, bądź dorosły.

828
00:45:59,458 --> 00:46:01,541
Tym razem nie dam ci się wycofać.

829
00:46:01,625 --> 00:46:03,375
Zamykam drzwi.

830
00:46:03,458 --> 00:46:05,000
Nie! Na miłość boską!

831
00:46:05,083 --> 00:46:07,625
Homero! Nie odchodź!

832
00:46:07,708 --> 00:46:09,708
Homero, wracaj!

833
00:46:10,791 --> 00:46:12,416
Spokojnie, Michele.

834
00:46:17,083 --> 00:46:19,291
Mamy dziś spokojny dzień.

835
00:46:19,375 --> 00:46:21,333
Homero, otwórz drzwi! Proszę!

836
00:46:26,083 --> 00:46:27,458
Homero! Przestań!

837
00:46:27,541 --> 00:46:29,041
Porozmawiajcie sobie.

838
00:46:29,125 --> 00:46:30,708
Dialog to podstawa.

839
00:46:34,125 --> 00:46:36,083
Nie! Spokojnie, Michele!

840
00:46:51,375 --> 00:46:52,791
O Boże!

841
00:46:55,291 --> 00:46:57,833
Michele!

842
00:46:59,083 --> 00:47:01,625
Będę płacił wyższe alimenty!

843
00:47:01,708 --> 00:47:04,041
- Poważnie?
- Tak!

844
00:47:04,125 --> 00:47:07,083
Tak, przyjacielu.

845
00:47:07,166 --> 00:47:09,250
Daj coś od siebie.

846
00:47:09,333 --> 00:47:11,250
I chcę domek na plaży.

847
00:47:11,333 --> 00:47:14,166
To nie fair. Kupiłem go po rozwodzie!

848
00:47:14,666 --> 00:47:16,791
Dobra, dostaniesz go!

849
00:47:16,875 --> 00:47:18,916
I nowy samochód.

850
00:47:19,000 --> 00:47:20,500
I sklep zoologiczny.

851
00:47:20,583 --> 00:47:22,750
I mieszkanie dla mojej córki.

852
00:47:22,833 --> 00:47:24,916
- Ja pierdolę!
- To i tak mało.

853
00:47:25,000 --> 00:47:26,583
Tak.

854
00:47:26,666 --> 00:47:29,208
Chcę wszystko, co masz. Wszystko!

855
00:47:29,291 --> 00:47:30,250
Wszystko!

856
00:47:30,333 --> 00:47:31,625
Wszystko!

857
00:47:32,250 --> 00:47:33,750
I chcę sprawiedliwości!

858
00:47:33,833 --> 00:47:35,833
Chcesz sprawiedliwości? Masz!

859
00:48:10,708 --> 00:48:13,791
Carol, odbierz telefon! Na litość boską!

860
00:48:14,333 --> 00:48:15,541
Odbierz!

861
00:48:17,583 --> 00:48:19,083
Hej, tato. Co tam?

862
00:48:19,166 --> 00:48:21,125
Kochanie, gdzie jesteś?

863
00:48:21,208 --> 00:48:23,166
Jestem u mamy, jak chciałeś.

864
00:48:23,250 --> 00:48:25,875
Nie, uciekaj stamtąd! Już!

865
00:48:25,958 --> 00:48:27,083
Dlaczego?

866
00:48:28,583 --> 00:48:29,416
Wujek Greg!

867
00:48:29,500 --> 00:48:30,541
Kochanie?

868
00:48:31,375 --> 00:48:33,375
Halo? Carol?

869
00:48:34,125 --> 00:48:35,250
Carol, skarbie.

870
00:48:35,333 --> 00:48:37,041
Co ty tu robisz?

871
00:48:37,125 --> 00:48:39,208
Ciekawy zbieg okoliczności.

872
00:48:39,291 --> 00:48:42,541
Poznałem twoją matkę w klubie
i zaprzyjaźniliśmy się.

873
00:48:42,625 --> 00:48:44,541
- Chyba żartujesz.
- Nie.

874
00:48:44,625 --> 00:48:46,458
Wejdź do środka. Pogadamy.

875
00:48:46,541 --> 00:48:49,166
Nie mogę. Umówiłam się z tatą.

876
00:48:49,250 --> 00:48:51,000
I jestem już spóźniona.

877
00:48:51,083 --> 00:48:55,041
Mówiłem ci, że urządzamy przyjęcie?
Bal na Halloween.

878
00:48:55,583 --> 00:48:58,166
- Zostań i pomóż nam.
- Nie mogę. Muszę iść.

879
00:49:06,166 --> 00:49:07,333
Chodź do środka.

880
00:49:08,625 --> 00:49:11,125
Dalej, Carol! Pospiesz się!

881
00:49:12,375 --> 00:49:13,458
Chodź, kochanie!

882
00:49:13,541 --> 00:49:16,916
Szybko, wsiadaj! Już!

883
00:49:17,000 --> 00:49:18,500
- Dobrze.
- Jedź, tato!

884
00:49:30,000 --> 00:49:33,583
- Nic ci nie jest? Zrobił ci coś?
- Nic mi nie jest, tato.

885
00:49:33,666 --> 00:49:34,916
Jak tam mama?

886
00:49:36,500 --> 00:49:38,500
Niedobrze, kochanie.

887
00:49:40,333 --> 00:49:41,500
Ale ja to naprawię.

888
00:49:42,708 --> 00:49:44,083
Zaufaj mi. Obiecuję.

889
00:49:45,416 --> 00:49:47,375
Chcę ci coś powiedzieć.

890
00:49:47,458 --> 00:49:50,125
Miałaś rację. Byłem głupcem.

891
00:49:50,208 --> 00:49:52,916
Nie słuchałem,
a teraz to się rozprzestrzenia.

892
00:49:53,000 --> 00:49:54,916
Musimy połączyć siły i…

893
00:49:55,000 --> 00:49:56,583
Ocalić rodzinę?

894
00:49:56,666 --> 00:49:57,583
Nie, kochanie.

895
00:49:58,875 --> 00:50:00,250
Zrobić to, co należy.

896
00:50:02,000 --> 00:50:03,833
Jesteś dużo lepsza ode mnie.

897
00:50:04,750 --> 00:50:06,416
A ty jesteś najlepszym tatą.

898
00:50:09,125 --> 00:50:10,791
- Kocham cię.
- A ja ciebie.

899
00:50:12,458 --> 00:50:14,458
Ale nie wiem, od czego zacząć.

900
00:50:14,541 --> 00:50:16,291
Potrzebny nam plan.

901
00:50:16,375 --> 00:50:20,333
Pogadajmy z Amebą.
Greg mówił coś o imprezie.

902
00:50:21,250 --> 00:50:22,083
Imprezie?

903
00:50:22,166 --> 00:50:23,500
Balu.

904
00:50:24,291 --> 00:50:25,458
Balu wampirów.

905
00:50:33,208 --> 00:50:37,083
Szefie. Może pan sprawdzić,
czy wszystko w porządku?

906
00:50:38,583 --> 00:50:40,958
Szykuje się niezła imprezka.

907
00:50:41,041 --> 00:50:42,916
Świetnie to wygląda.

908
00:50:44,083 --> 00:50:48,291
Co to będzie?
Rozdanie dyplomów? Słodka szesnastka?

909
00:50:48,375 --> 00:50:49,500
Przepraszam.

910
00:50:52,458 --> 00:50:53,791
Pogrzeb, tak?

911
00:50:55,166 --> 00:50:57,125
Rozumiem. Ciężka sprawa.

912
00:50:57,833 --> 00:51:00,375
Jest… Jezu, jeszcze jedna.

913
00:51:00,958 --> 00:51:02,083
Kurwa.

914
00:51:02,166 --> 00:51:03,500
Przerąbane, szefie.

915
00:51:03,583 --> 00:51:06,666
Zimno dziś, co? Aż mam dreszcze.

916
00:51:07,166 --> 00:51:08,833
Ale zimno.

917
00:51:10,208 --> 00:51:12,458
Patrzcie! Carol miała rację.

918
00:51:12,541 --> 00:51:15,625
Wampiry robią imprezę. I nie bez powodu.

919
00:51:15,708 --> 00:51:18,583
Ullah Drax, rumuński biznesmen,
jest w Brazylii.

920
00:51:18,666 --> 00:51:22,000
Są podejrzenia,
że to prawdziwy hrabia Drakula.

921
00:51:22,083 --> 00:51:25,000
Podejrzenia? Ullah Drax?

922
00:51:25,083 --> 00:51:27,041
Oczywiście, że to hrabia Drakula.

923
00:51:27,125 --> 00:51:28,208
Przecież to jasne.

924
00:51:28,291 --> 00:51:31,666
Dla nas tak. Inni tego nie widzą.

925
00:51:31,750 --> 00:51:33,500
Ale to wampir alfa!

926
00:51:33,583 --> 00:51:36,916
Jeśli zabijemy Draksa,
reszta wróci do normy.

927
00:51:37,000 --> 00:51:38,166
Uratujemy Grega!

928
00:51:38,250 --> 00:51:40,833
- A kto mówi, że chcę?
- A mama?

929
00:51:40,916 --> 00:51:42,708
Nie zadawaj trudnych pytań.

930
00:51:42,791 --> 00:51:44,125
Chicão i Claudionor.

931
00:51:44,208 --> 00:51:45,875
I cała reszta, tato.

932
00:51:45,958 --> 00:51:48,250
Macie rację. Miałem kiepską noc.

933
00:51:48,333 --> 00:51:51,041
Nie chcę widzieć już żadnych wampirów.

934
00:51:51,708 --> 00:51:54,958
Na miłość boską!
Nie gryź! Tatuś cię kocha!

935
00:51:55,041 --> 00:51:57,708
- Gryź Amebę! To nie rodzina.
- Nie!

936
00:51:57,791 --> 00:51:59,333
Nie przesadzaj, kochanie.

937
00:51:59,416 --> 00:52:01,166
Wygląda uroczo!

938
00:52:01,250 --> 00:52:05,083
- Powiedz to mojej bieliźnie.
- To niestosowne.

939
00:52:05,166 --> 00:52:06,333
Co to za kostium?

940
00:52:06,416 --> 00:52:09,750
To na Halloween.
Dzieci uwielbiają to importowane święto.

941
00:52:09,833 --> 00:52:14,250
Wolałabym ją jako Curupirę.
To bohater narodowy, istota światła.

942
00:52:14,333 --> 00:52:18,083
Ale chce być wampirzycą.
Idź się przebrać. Impreza jest jutro.

943
00:52:18,166 --> 00:52:20,083
- Mamo!
- Makijaż jest wegański.

944
00:52:20,166 --> 00:52:21,208
Jutro?

945
00:52:21,875 --> 00:52:23,375
Oto nasz plan.

946
00:52:23,458 --> 00:52:24,875
Skarbie, przypomnij mi.

947
00:52:24,958 --> 00:52:27,291
Jak się nazywa twoje hobby? „Kościej”?

948
00:52:27,375 --> 00:52:28,833
- Cosplay.
- No właśnie.

949
00:52:28,916 --> 00:52:32,000
Mogłabyś przebrać nas za wampiry.

950
00:52:32,083 --> 00:52:33,750
Tak, mogłabym.

951
00:52:39,791 --> 00:52:44,000
Jutro będziemy przebrani za wampiry.

952
00:52:44,083 --> 00:52:47,166
Vanessa to kupi, bo jest Halloween.

953
00:52:48,458 --> 00:52:53,416
W międzyczasie zajmiemy się sprzętem.

954
00:52:53,500 --> 00:52:54,958
Ja zrobię kołki.

955
00:53:00,083 --> 00:53:02,083
Ameba, ty zajmiesz się resztą.

956
00:53:02,166 --> 00:53:03,708
- Jaką resztą?
- Resztą.

957
00:53:03,791 --> 00:53:05,791
Strzały, krucyfiks i woda święcona.

958
00:53:14,750 --> 00:53:16,166
ZESTAW NA WAMPIRY

959
00:53:16,250 --> 00:53:17,625
RZEŹBIONY KRZYŻ GRATIS!

960
00:53:18,708 --> 00:53:20,416
DOSTAWA DZISIAJ
KUP TERAZ

961
00:53:20,500 --> 00:53:23,500
Zabierzesz to wszystko do kościoła.

962
00:53:28,000 --> 00:53:29,416
Potrzebny nam ksiądz…

963
00:53:30,833 --> 00:53:32,416
który to poświęci.

964
00:53:35,666 --> 00:53:38,291
Potem poczekamy do zachodu słońca

965
00:53:38,375 --> 00:53:40,041
i spotkamy się

966
00:53:40,708 --> 00:53:41,750
tutaj.

967
00:53:48,791 --> 00:53:50,541
W naszym salonie.

968
00:53:50,625 --> 00:53:55,083
- Fernandinho, narysowałeś cały dom.
- Zamknij się. Umiesz rysować?

969
00:53:55,166 --> 00:53:58,458
Zajęło mi to wieki. Zużyłem dwa mazaki.

970
00:53:58,541 --> 00:54:01,416
Będziemy sobie chodzić jak na Halloween.

971
00:54:01,500 --> 00:54:03,750
„Halloween, ale fajne święto!”

972
00:54:03,833 --> 00:54:06,666
Zaparkuję daleko od domu.

973
00:54:06,750 --> 00:54:08,125
Genialne.

974
00:54:08,208 --> 00:54:09,750
Nie przerywaj.

975
00:54:09,833 --> 00:54:11,416
Potem ruszymy

976
00:54:12,208 --> 00:54:14,458
w stronę domu Michele.

977
00:54:14,541 --> 00:54:17,000
- Gdy tam dotrzemy…
- Zabijemy Draksa!

978
00:54:17,083 --> 00:54:19,083
Zamknij się. To była moja kwestia.

979
00:54:19,791 --> 00:54:21,541
Zabijemy…

980
00:54:23,083 --> 00:54:24,458
Ullaha Draksa.

981
00:54:24,541 --> 00:54:27,125
- Tak!
- Co za nerd.

982
00:54:42,166 --> 00:54:44,041
- Cześć, tato.
- Cześć, skarbie.

983
00:54:44,625 --> 00:54:46,166
Zepsuła nam kamuflaż.

984
00:54:46,250 --> 00:54:48,958
Piękne kostiumy.
Kochanie, wyglądasz świetnie!

985
00:54:49,041 --> 00:54:50,666
Sam robiłem.

986
00:54:51,250 --> 00:54:53,875
- Wyglądasz zupełnie jak Hebe.
- Nie…

987
00:54:53,958 --> 00:54:54,958
Nie idziesz?

988
00:54:55,041 --> 00:54:57,958
Nie, jadę z nimi.
Nie mogę ich zostawić samych.

989
00:54:58,041 --> 00:54:59,291
Wiesz, nastolatki.

990
00:54:59,375 --> 00:55:01,666
- Dobra.
- Do zobaczenia.

991
00:55:01,750 --> 00:55:04,125
- Chcemy wegańskie cukierki.
- Jak Hebe?

992
00:55:12,041 --> 00:55:13,291
Pospiesz się, tato!

993
00:55:13,375 --> 00:55:15,750
Kostium włazi mi w tyłek.

994
00:55:17,791 --> 00:55:19,916
Patrzcie na niego!

995
00:55:20,958 --> 00:55:22,750
Ale czad!

996
00:55:22,833 --> 00:55:25,791
Proszę pana. Świetny kostium zakonnicy.

997
00:55:25,875 --> 00:55:27,625
To nie jest…

998
00:55:27,708 --> 00:55:30,291
- Naprawdę straszny.
- Wypas.

999
00:55:30,375 --> 00:55:34,291
Kochanie, nie miałaś gorszego kostiumu?

1000
00:55:35,208 --> 00:55:37,000
Tato, nie marudź.

1001
00:56:02,833 --> 00:56:05,625
Ameba, masz wszystko?

1002
00:56:05,708 --> 00:56:09,291
Mam. Balony z wodą święconą,
strzały, krzyż i kołki.

1003
00:56:09,375 --> 00:56:10,916
- Dobrze.
- A kusza?

1004
00:56:11,000 --> 00:56:12,000
O rany.

1005
00:56:12,083 --> 00:56:13,666
Jak można być tak głupim?

1006
00:56:14,250 --> 00:56:15,958
Proszę, proszę.

1007
00:56:16,041 --> 00:56:19,708
Idealna noc na picie krwi.

1008
00:56:19,791 --> 00:56:21,916
Pogadamy sobie…

1009
00:56:22,000 --> 00:56:24,083
Nie chcecie?

1010
00:56:24,166 --> 00:56:26,375
Wszystko poświęcone?

1011
00:56:26,458 --> 00:56:28,041
Tak, wszystko gotowe.

1012
00:56:28,125 --> 00:56:29,500
Pozbieraj to i chodź.

1013
00:56:30,916 --> 00:56:34,666
Nie rób znaku krzyża. Zdemaskujesz nas!

1014
00:56:50,125 --> 00:56:52,250
- Nie depcz mi kostiumu.
- Dobra.

1015
00:57:01,916 --> 00:57:04,958
Unikajcie ludzi, których znamy.

1016
00:57:13,583 --> 00:57:16,958
Jasna cholera!
Co moja matka zrobiła z domem?

1017
00:57:18,375 --> 00:57:19,541
No nie wierzę!

1018
00:57:20,666 --> 00:57:22,958
Masz wspaniałą fryzurę!

1019
00:57:25,833 --> 00:57:27,083
Mama cię nie poznała.

1020
00:57:27,166 --> 00:57:29,791
To zostawia blizny.
Tata zapłaci za terapię.

1021
00:57:29,875 --> 00:57:33,083
Musimy znaleźć głównego szefa.

1022
00:57:34,166 --> 00:57:36,416
- Nigdzie go nie widzę.
- Ja też.

1023
00:57:36,500 --> 00:57:38,166
- Widzę.
- Kogo?

1024
00:57:38,250 --> 00:57:39,666
Nie „kogo”, tylko „co”.

1025
00:57:40,458 --> 00:57:43,000
Moją piłkę z autografem Pelego.

1026
00:57:43,500 --> 00:57:45,750
Zabieram dziś tę piłkę.

1027
00:57:45,833 --> 00:57:48,291
Tato, nie czas na to.

1028
00:57:48,875 --> 00:57:51,208
Ta piłka jest dla mnie bardzo ważna.

1029
00:57:51,291 --> 00:57:53,375
Jest z czasów, gdy grał dla Vasco.

1030
00:57:53,458 --> 00:57:55,000
Carol ma rację.

1031
00:57:55,083 --> 00:57:56,708
Nic nie rozumiem.

1032
00:57:56,791 --> 00:57:59,041
Carol ma rację. Nie mamy na to czasu.

1033
00:58:00,083 --> 00:58:02,583
Czy ty siebie słyszysz? Zlituj się, młody.

1034
00:58:02,666 --> 00:58:04,208
Co teraz?

1035
00:58:04,291 --> 00:58:06,375
Rozdzielmy się.

1036
00:58:06,458 --> 00:58:08,458
Tak. Dobry pomysł, skarbie.

1037
00:58:09,583 --> 00:58:12,416
Czego nie rozumiesz w „rozdzielić się”?

1038
00:58:25,916 --> 00:58:27,666
Cześć. Jak leci?

1039
00:58:27,750 --> 00:58:29,958
Przepraszam. Nie mam drobnych.

1040
00:58:30,041 --> 00:58:31,500
Cholera.

1041
00:58:31,583 --> 00:58:34,875
To chyba torbiel. Można to usunąć.

1042
00:58:36,583 --> 00:58:39,625
Pyta, czy chcesz się napić krwi.

1043
00:58:39,708 --> 00:58:40,875
Aha, jasne.

1044
00:58:40,958 --> 00:58:43,083
- Czerwona?
- Tak.

1045
00:58:43,166 --> 00:58:46,125
- Każda krew jest czerwona.
- Ciekawe.

1046
00:58:46,208 --> 00:58:49,583
Napiłbym się, ale nie dziś.
Jestem na ścisłej diecie.

1047
00:58:49,666 --> 00:58:51,666
Przez woreczek żółciowy.

1048
00:58:51,750 --> 00:58:55,416
Nigdy nie widziałem,
żeby wampir odmawiał krwi.

1049
00:58:55,500 --> 00:58:57,208
Chodzi o to, że…

1050
00:58:57,291 --> 00:58:59,083
Mamy widownię.

1051
00:58:59,166 --> 00:59:02,208
Dobra, zacznę dietę w poniedziałek.
Żaden problem.

1052
00:59:02,291 --> 00:59:03,166
- Ja…
- Wypij.

1053
00:59:03,791 --> 00:59:05,541
Tak, wypiję.

1054
00:59:07,583 --> 00:59:11,333
Co to za typ? AB dodatnia?

1055
00:59:13,833 --> 00:59:16,833
Jaka gęsta.
Z bliska widać, jaka jest gęsta.

1056
00:59:16,916 --> 00:59:18,250
- Ale spoko.
- Wypij.

1057
00:59:18,333 --> 00:59:20,208
Dobrze, wypiję.

1058
00:59:20,916 --> 00:59:22,291
Ten typ…

1059
00:59:32,875 --> 00:59:34,625
Ale dobra.

1060
00:59:37,583 --> 00:59:41,958
Przepyszna.

1061
00:59:42,041 --> 00:59:44,666
Jest tu nuta hemoglobiny.

1062
00:59:44,750 --> 00:59:46,125
Czuję to.

1063
00:59:46,208 --> 00:59:49,333
I posmak cholesterolu.

1064
00:59:49,416 --> 00:59:51,041
Naprawdę dobra.

1065
00:59:51,125 --> 00:59:53,666
Ale jeden kieliszek wystarczy.

1066
00:59:53,750 --> 00:59:56,958
Nigdy nie wiadomo, co się stanie.

1067
00:59:57,041 --> 00:59:59,916
Przeleciała przeze mnie. Dawno nie piłem.

1068
01:00:00,000 --> 01:00:02,750
Za każdym razem muszę…

1069
01:00:02,833 --> 01:00:04,083
Przepraszam.

1070
01:00:04,166 --> 01:00:07,500
Powinieneś to zbadać.
Przepraszam, panie Gaduło.

1071
01:00:29,708 --> 01:00:31,541
Cześć. Jak się macie?

1072
01:00:31,625 --> 01:00:33,625
Hej. Wysoki jesteś.

1073
01:00:34,125 --> 01:00:36,125
Witaj, Czerwony Kapturku.

1074
01:00:36,625 --> 01:00:38,458
Dokąd idziesz, przystojniaku?

1075
01:00:38,541 --> 01:00:41,208
Tak sobie krążę…

1076
01:00:41,291 --> 01:00:43,166
- Jak leci?
- Dobrze.

1077
01:00:44,833 --> 01:00:47,791
- Świetny strój.
- Miło mi to słyszeć.

1078
01:00:47,875 --> 01:00:51,208
Kupiłem go w outlecie w Transylwanii.

1079
01:00:51,291 --> 01:00:52,791
Uwielbiam Transylwanię.

1080
01:00:52,875 --> 01:00:54,416
- Pochodzę stamtąd.
- Tak?

1081
01:00:54,500 --> 01:00:56,875
Cholerka, kręcę się.

1082
01:00:59,083 --> 01:01:00,333
Zboczeniec!

1083
01:01:00,416 --> 01:01:02,500
Ale ma parę w łapie.

1084
01:01:05,916 --> 01:01:06,916
Fajny kawałek.

1085
01:01:07,458 --> 01:01:08,958
To moje klimaty.

1086
01:01:09,041 --> 01:01:10,791
To twój szczęśliwy dzień

1087
01:01:10,875 --> 01:01:13,500
Zbliżam się, by ssać tę szyję

1088
01:01:13,583 --> 01:01:15,833
- Ssij, ssij
- Ssij tę szyję

1089
01:01:15,916 --> 01:01:19,000
- Ssij, ssij
- Ssij tę szyję

1090
01:01:19,083 --> 01:01:22,208
- Ssij, ssij
- Ssij tę szyję

1091
01:01:22,291 --> 01:01:25,791
- Ssij, ssij
- Ssij tę szyję

1092
01:01:25,875 --> 01:01:29,041
Rozkręcamy imprezę w mojej trumnie

1093
01:01:29,125 --> 01:01:32,208
Ona czeka już z kieliszkiem w ręku

1094
01:01:32,291 --> 01:01:35,000
Wygląda dobrze i jest gotowa na krew

1095
01:01:35,083 --> 01:01:36,625
Przepyszna!

1096
01:01:36,708 --> 01:01:38,625
Wampi, wampi, wampir

1097
01:01:38,708 --> 01:01:40,625
- Dalej
- Jest gotowa na imprezę

1098
01:01:40,708 --> 01:01:42,416
To twój szczęśliwy dzień

1099
01:01:43,000 --> 01:01:45,166
Proszę o ciszę.

1100
01:01:45,250 --> 01:01:48,833
- Mój gość ma coś do powiedzenia.
- Dziękuję, królowo.

1101
01:01:48,916 --> 01:01:51,958
Przyjaciele, proszę o chwilę uwagi.

1102
01:01:52,041 --> 01:01:53,583
Dziś jest wyjątkowy dzień.

1103
01:01:53,666 --> 01:01:57,666
Świętujemy zaszczyt powitania

1104
01:01:57,750 --> 01:01:58,958
naszego przywódcy.

1105
01:02:00,125 --> 01:02:01,291
Ullah Drax,

1106
01:02:01,375 --> 01:02:04,500
lepiej znany jako hrabia Drakula!

1107
01:02:18,458 --> 01:02:20,000
Patrzcie.

1108
01:02:20,625 --> 01:02:21,916
Moi poddani.

1109
01:02:25,708 --> 01:02:26,916
Przyjaciele.

1110
01:02:28,083 --> 01:02:29,375
Moja armio.

1111
01:02:30,250 --> 01:02:33,416
To bardzo ważny moment dla nas wszystkich.

1112
01:02:33,500 --> 01:02:36,541
Ziemie Północy, z ich zimnymi nocami,

1113
01:02:37,541 --> 01:02:39,208
zostały już podbite.

1114
01:02:39,291 --> 01:02:41,541
Połowa świata należy do nas.

1115
01:02:41,625 --> 01:02:44,291
Ale słoneczne kraje Południa,

1116
01:02:44,375 --> 01:02:45,750
gdzie jest ciepło…

1117
01:02:46,666 --> 01:02:50,375
Stawiamy tu dopiero pierwsze kroki.

1118
01:02:50,958 --> 01:02:54,291
Wciąż mamy tu dużo do zrobienia.

1119
01:02:54,375 --> 01:02:57,083
Jesteście

1120
01:02:57,166 --> 01:03:00,583
początkiem nowej cywilizacji.

1121
01:03:00,666 --> 01:03:03,583
Nowej rasy!

1122
01:03:06,666 --> 01:03:10,916
Musimy pamiętać,
że mamy wokół siebie wielu wrogów.

1123
01:03:11,000 --> 01:03:13,416
Wszystkim nam grozi napaść

1124
01:03:13,500 --> 01:03:16,333
lub śmierć z rąk śmiertelników.

1125
01:03:17,041 --> 01:03:20,416
Ale zapewniam was, że póki żyję,

1126
01:03:20,500 --> 01:03:23,000
wy też będziecie żyć.

1127
01:03:30,916 --> 01:03:32,958
- Greg?
- Tutaj, panie.

1128
01:03:33,541 --> 01:03:35,916
Byłeś kluczowy w tym podboju.

1129
01:03:36,000 --> 01:03:38,333
Bez ciebie nie byłoby to możliwe.

1130
01:03:39,250 --> 01:03:40,625
Dziękuję, panie.

1131
01:03:40,708 --> 01:03:42,958
Jestem zadowolony z twojej pracy.

1132
01:03:43,041 --> 01:03:46,458
Mam dla ciebie niespodziankę.

1133
01:03:47,375 --> 01:03:53,500
Wiem, że nie zmusiłbyś się,
by przemienić siostrę i siostrzenicę.

1134
01:03:55,166 --> 01:03:56,333
Przepraszam.

1135
01:03:57,500 --> 01:03:58,541
Niesamowite!

1136
01:03:58,625 --> 01:04:03,958
Ale nie pozwolę ci
cieszyć się życiem wiecznym bez nich.

1137
01:04:04,500 --> 01:04:05,833
Ależ tu jest kurzu.

1138
01:04:05,916 --> 01:04:08,708
I pewnie roztoczy.
A ja nie mam nic na alergię.

1139
01:04:08,791 --> 01:04:09,958
Braciszku!

1140
01:04:10,041 --> 01:04:12,166
Twój szef nalegał, żebyśmy przyszły.

1141
01:04:13,041 --> 01:04:15,875
Jest tuż za mną. A ja jestem mężatką.

1142
01:04:15,958 --> 01:04:17,333
O rany. Bardzo blisko.

1143
01:04:18,750 --> 01:04:22,208
Świetna robota.
Impreza wygląda rewelacyjnie!

1144
01:04:22,916 --> 01:04:25,875
Zaraz. Czy to Michele?
Wygląda jakoś inaczej.

1145
01:04:25,958 --> 01:04:28,666
Co ta zjadaczka sałatek robi w moim domu?

1146
01:04:28,750 --> 01:04:29,958
Zaczyna się.

1147
01:04:30,041 --> 01:04:32,750
Suka biała jak kreda. Trupio blada.

1148
01:04:32,833 --> 01:04:35,291
Masz licówki? Gęba jak strefa wojny.

1149
01:04:36,583 --> 01:04:37,916
Ja wyglądam lepiej.

1150
01:04:39,708 --> 01:04:40,958
Toast…

1151
01:04:42,458 --> 01:04:45,791
za podbój nowego kontynentu!

1152
01:04:45,875 --> 01:04:47,041
Niech żyje Drax!

1153
01:04:47,125 --> 01:04:51,291
Niech żyje Drax!

1154
01:04:51,375 --> 01:04:56,708
Niech żyje Drax!

1155
01:05:53,125 --> 01:05:58,291
- Moja córeczka.
- Wiem, co to jest. To niestrawność.

1156
01:05:58,375 --> 01:06:00,625
Mięso trawi się przez osiem godzin.

1157
01:06:00,708 --> 01:06:03,000
- I to są skutki.
- Zaraz nas strawią.

1158
01:06:03,083 --> 01:06:05,916
- Vanessa!
- Fernando? Co ty tu robisz?

1159
01:06:06,000 --> 01:06:09,583
Skarbie, ratuję świat
przed inwazją wampirów!

1160
01:06:09,666 --> 01:06:12,625
- Znowu ta bajka?
- To nie bajka.

1161
01:06:21,416 --> 01:06:23,000
Lepiej chodźmy.

1162
01:06:25,708 --> 01:06:27,708
Kim jesteście?

1163
01:06:28,625 --> 01:06:31,166
- Co się dzieje, Ameba?
- Nie wiem.

1164
01:06:31,250 --> 01:06:33,083
- Co się dzieje?
- Też nie wiem.

1165
01:06:33,166 --> 01:06:35,458
- Wujek Greg!
- Braciszku!

1166
01:06:35,541 --> 01:06:36,875
Co się dzieje, Greg?

1167
01:06:37,375 --> 01:06:38,375
Vanessa!

1168
01:06:41,458 --> 01:06:42,833
Zostań, Vanesso.

1169
01:06:44,416 --> 01:06:46,583
Nie pozwólcie naszym gościom uciec.

1170
01:06:47,333 --> 01:06:49,000
A raczej…

1171
01:06:49,083 --> 01:06:51,083
głównemu daniu.

1172
01:06:52,583 --> 01:06:54,791
Nie podoba mi się ta atmosfera.

1173
01:06:54,875 --> 01:06:57,083
Nie biorę udziału w tej zabawie.

1174
01:06:57,166 --> 01:06:58,166
To nie zabawa.

1175
01:06:59,416 --> 01:07:00,875
Pomóżcie mi.

1176
01:07:04,500 --> 01:07:05,500
Tędy.

1177
01:07:06,375 --> 01:07:08,000
Ameba?

1178
01:07:08,083 --> 01:07:10,375
Mój krzyż nie działa. Jest zepsuty.

1179
01:07:11,541 --> 01:07:14,333
Mamy wodę święconą! Słyszycie?

1180
01:07:14,416 --> 01:07:15,583
I jest mokra!

1181
01:07:15,666 --> 01:07:18,625
- Co ty bredzisz?
- Nie wiedziałem, co powiedzieć.

1182
01:07:18,708 --> 01:07:20,666
- Przyprowadźcie ich tutaj.
- Tak?

1183
01:07:20,750 --> 01:07:23,875
To nie woda święcona. Czuję to z daleka.

1184
01:07:23,958 --> 01:07:26,625
Zobaczymy. Giń!

1185
01:07:27,250 --> 01:07:29,708
- Giń!
- Giń!

1186
01:07:29,791 --> 01:07:31,125
Giń!

1187
01:07:31,208 --> 01:07:32,583
- Giń!
- Giń!

1188
01:07:32,666 --> 01:07:35,708
- Giń, frajerze!
- Ameba, dlaczego nie giną?

1189
01:07:35,791 --> 01:07:38,083
- Powinni ginąć.
- Powinni.

1190
01:07:38,166 --> 01:07:39,916
- Czemu nie giną?
- Nie wiem!

1191
01:07:40,000 --> 01:07:41,791
Brać tych idiotów.

1192
01:07:46,500 --> 01:07:48,791
Chodu, Ameba!

1193
01:07:52,541 --> 01:07:54,333
Tato, szybko!

1194
01:07:58,875 --> 01:08:01,416
- Trzymaj drzwi, Vanessa!
- Pomóż mi!

1195
01:08:02,583 --> 01:08:05,250
- Dajcie coś, żeby ich uderzyć!
- Wal!

1196
01:08:07,291 --> 01:08:08,833
Co tu się dzieje?

1197
01:08:08,916 --> 01:08:11,750
- Nadal nie rozumiesz?
- Nie.

1198
01:08:11,833 --> 01:08:14,708
- Tata miał rację. Greg jest wampirem.
- Super!

1199
01:08:14,791 --> 01:08:17,333
Greg jest weganinem! Nie piłby krwi.

1200
01:08:17,416 --> 01:08:21,250
On nie jest weganinem!
Twój brat to zła istota!

1201
01:08:21,333 --> 01:08:23,250
To wampir krwiopijca!

1202
01:08:23,333 --> 01:08:25,958
Przestań bronić brata!

1203
01:08:28,750 --> 01:08:30,208
Boże!

1204
01:08:31,375 --> 01:08:33,916
Cały czas mnie oszukiwał. Pomóż mi!

1205
01:08:34,000 --> 01:08:37,666
- Jezu. Trzymaj.
- Tato, musimy się stąd wydostać.

1206
01:08:37,750 --> 01:08:39,625
Drzwi długo nie wytrzymają.

1207
01:08:39,708 --> 01:08:42,166
Co możemy zrobić? Nie mamy broni!

1208
01:08:42,250 --> 01:08:43,416
- Mamy.
- Gdzie?

1209
01:08:43,500 --> 01:08:45,500
To nie działa, młody!

1210
01:08:45,583 --> 01:08:47,875
- Poświęciłeś je?
- Byłem w kościele!

1211
01:08:47,958 --> 01:08:50,666
- W którym?
- Nieważne. Wszystko jedno.

1212
01:08:50,750 --> 01:08:54,375
Ważne. To miał być
apostolski kościół katolicki.

1213
01:08:54,458 --> 01:08:56,250
- Z księdzem.
- Aha.

1214
01:08:56,333 --> 01:08:58,583
- Z księdzem?
- Tak!

1215
01:08:58,666 --> 01:09:00,458
Który to był kościół?

1216
01:09:00,541 --> 01:09:04,166
Fajny kościół. Wyglądał jak hipermarket.
„Bóg jest wielki”.

1217
01:09:04,250 --> 01:09:06,333
No chyba tam nie poszedłeś.

1218
01:09:06,416 --> 01:09:08,583
To kościół Oliveiry. Graliśmy razem.

1219
01:09:08,666 --> 01:09:11,166
Poszedłem do innego, ale był zamknięty.

1220
01:09:11,250 --> 01:09:13,750
- Jesteś do niczego. Nakarmię ich tobą.
- Przepraszam!

1221
01:09:13,833 --> 01:09:15,750
Nie ma „przepraszam”. Chodź tu.

1222
01:09:16,875 --> 01:09:20,583
- Jezu!
- Nie czas na to. Musimy uciekać!

1223
01:09:20,666 --> 01:09:23,666
- Nie ma wyjścia!
- Wiem, co robić!

1224
01:09:23,750 --> 01:09:26,625
Księga mówi,
że jeśli coś nie było poświęcone,

1225
01:09:26,708 --> 01:09:29,083
można też użyć krwi dziewicy.

1226
01:09:30,166 --> 01:09:31,916
Problem rozwiązany!

1227
01:09:32,000 --> 01:09:35,500
- Chodź tu, Carol. Daj rękę.
- Ocal świat.

1228
01:09:35,583 --> 01:09:38,250
Daj rękę. Wiem, że nie lubisz krwi.

1229
01:09:38,333 --> 01:09:40,958
- Szybko, Carol.
- Nie czas na to.

1230
01:09:41,041 --> 01:09:43,250
- Daj rękę.
- Nie jestem dziewicą.

1231
01:09:45,833 --> 01:09:47,250
Spokojnie, Fernandinho!

1232
01:09:48,041 --> 01:09:50,666
Święty Jezu!

1233
01:09:52,125 --> 01:09:53,291
Zaraz zwymiotuję!

1234
01:09:55,708 --> 01:09:57,125
- To twoja robota.
- Nie!

1235
01:09:57,208 --> 01:09:59,750
- To byłeś ty.
- Nigdy nie byliśmy razem.

1236
01:09:59,833 --> 01:10:01,041
Słuchajcie.

1237
01:10:01,125 --> 01:10:03,041
Jestem prawiczkiem.

1238
01:10:03,125 --> 01:10:04,500
- Rany.
- Naprawdę?

1239
01:10:04,583 --> 01:10:07,375
Powiedział to… Boże, jesteś prawiczkiem!

1240
01:10:07,458 --> 01:10:10,458
- Okłamałeś mnie.
- Tylko ty możesz kłamać?

1241
01:10:10,541 --> 01:10:13,375
- Nieważne. Możemy użyć mojej krwi.
- Dobra.

1242
01:10:13,458 --> 01:10:15,208
- Znajdź żyłę.
- Ty kretynie!

1243
01:10:15,291 --> 01:10:16,666
To musi być dziewczyna!

1244
01:10:16,750 --> 01:10:19,500
- Męska krew nie działa.
- No fakt.

1245
01:10:19,583 --> 01:10:21,000
Przyznałem się na darmo!

1246
01:10:21,083 --> 01:10:23,583
Tak, bez sensu. A ja powiem wszystkim.

1247
01:10:23,666 --> 01:10:25,750
- Ostrożnie, kochanie.
- Zginiemy!

1248
01:10:25,833 --> 01:10:27,000
- Ameba!
- Zginiemy!

1249
01:10:27,083 --> 01:10:29,708
Przytulmy się i umrzyjmy razem.
Poza Amebą.

1250
01:10:29,791 --> 01:10:31,750
- Czekaj!
- Co?

1251
01:10:31,833 --> 01:10:34,000
Jest wśród nas panna.

1252
01:10:34,666 --> 01:10:35,583
Monica!

1253
01:10:37,583 --> 01:10:39,083
Myślałam, że jestem Lwem.

1254
01:10:39,916 --> 01:10:41,833
Ani słowa.

1255
01:10:41,916 --> 01:10:42,833
Trzymaj drzwi!

1256
01:10:42,916 --> 01:10:45,500
- Próbuję!
- Trzymaj mocno!

1257
01:10:54,916 --> 01:10:56,000
Panie, ja…

1258
01:10:56,791 --> 01:10:58,583
Przepraszam za to zamieszanie.

1259
01:10:59,166 --> 01:11:01,041
Nie ma za co, Greg.

1260
01:11:01,125 --> 01:11:04,500
Dzięki temu jest nieco zabawniej.

1261
01:11:05,250 --> 01:11:07,250
Niedługo zginą.

1262
01:11:08,916 --> 01:11:11,125
- Ale to moja rodzina.
- Była rodzina.

1263
01:11:12,750 --> 01:11:15,583
Teraz to jest twoja rodzina,

1264
01:11:17,083 --> 01:11:18,208
Gregoriusie.

1265
01:11:22,166 --> 01:11:24,666
- Boli, skarbie?
- Nic a nic.

1266
01:11:24,750 --> 01:11:26,833
- Moja córcia jest dzielna!
- Fakt.

1267
01:11:26,916 --> 01:11:30,375
Słuchajcie! Wszyscy za mną. Ameba, kołki.

1268
01:11:30,458 --> 01:11:31,708
- Chodźmy!
- Dalej!

1269
01:11:31,791 --> 01:11:33,250
- No już!
- Dawaj, Ameba!

1270
01:11:33,333 --> 01:11:35,583
- Dalej!
- Ostrożnie!

1271
01:11:35,666 --> 01:11:38,041
Zostańcie za mną. Ameba, otwórz drzwi.

1272
01:11:49,333 --> 01:11:51,125
Nikt mnie nie powstrzyma!

1273
01:11:52,625 --> 01:11:54,583
Z drogi, krwiopijcy!

1274
01:12:02,375 --> 01:12:03,916
- Szybko!
- Staram się.

1275
01:12:04,000 --> 01:12:05,333
Idź, kochanie.

1276
01:12:06,958 --> 01:12:08,583
Chodźcie!

1277
01:12:08,666 --> 01:12:10,083
- Idź, tato!
- Dalej!

1278
01:12:13,833 --> 01:12:14,875
Boże!

1279
01:12:14,958 --> 01:12:15,916
Ameba!

1280
01:12:16,750 --> 01:12:17,666
Proszę!

1281
01:12:18,166 --> 01:12:19,125
- Carol!
- Dawaj!

1282
01:12:22,208 --> 01:12:23,833
- Nic ci nie jest?
- Nic.

1283
01:12:25,791 --> 01:12:28,041
- Ostrożnie.
- Cholera!

1284
01:12:41,000 --> 01:12:42,666
- Chodźcie.
- Idź.

1285
01:12:42,750 --> 01:12:44,791
Gdy wyjdziecie, uciekajcie!

1286
01:12:44,875 --> 01:12:49,500
Kochanie, chroń naszą córeczkę.
Ameba i ja się tym zajmiemy.

1287
01:12:49,583 --> 01:12:50,958
- Damy radę.
- Dobrze.

1288
01:12:51,041 --> 01:12:53,291
- Jesteś niesamowity.
- Tak?

1289
01:12:53,375 --> 01:12:55,833
- Lepszy niż twój brat?
- Dużo lepszy.

1290
01:12:55,916 --> 01:12:57,708
Trzymajcie się. Uważaj, Ameba!

1291
01:12:57,791 --> 01:12:59,541
Ostrożnie. Chodź, Ameba.

1292
01:13:02,500 --> 01:13:05,125
- Greg?
- Tęskniłeś za mną?

1293
01:13:05,208 --> 01:13:06,541
Nie, Greg!

1294
01:13:10,458 --> 01:13:11,750
Wplątałeś w to Vanessę.

1295
01:13:13,000 --> 01:13:14,375
Była bezpieczna!

1296
01:13:14,458 --> 01:13:15,916
- Czekaj.
- Chodź, mamo!

1297
01:13:16,000 --> 01:13:18,000
Poczekaj. Mama jest na obcasach!

1298
01:13:18,958 --> 01:13:22,125
- Może użyjemy tej furgonetki!
- Wsiadamy!

1299
01:13:22,208 --> 01:13:24,125
Do środka!

1300
01:13:24,208 --> 01:13:26,916
Wsiadaj, Carol! Zamknij drzwi!

1301
01:13:27,000 --> 01:13:30,208
- Gdzie są kluczyki?
- Pospiesz się, Vanessa!

1302
01:13:30,291 --> 01:13:31,625
No dalej!

1303
01:13:36,958 --> 01:13:39,125
- Kto to?
- Moja mama!

1304
01:13:39,208 --> 01:13:41,625
- Nigdy jej nie lubiłam.
- Wiedziała.

1305
01:13:47,041 --> 01:13:49,958
Sprowadziłeś tu te wszystkie wampiry!

1306
01:13:50,458 --> 01:13:52,333
Co Vanessa w tobie widziała?

1307
01:13:52,416 --> 01:13:54,416
Szwagra się nie wybiera.

1308
01:13:58,291 --> 01:13:59,583
Ale można go usunąć.

1309
01:13:59,666 --> 01:14:01,083
Jesteśmy rodziną!

1310
01:14:01,166 --> 01:14:03,708
Nie, szwagier to nie krewny!

1311
01:14:05,416 --> 01:14:07,750
- Fernandinho!
- Uciekaj, Ameba!

1312
01:14:24,708 --> 01:14:26,500
Jest prawdziwym fanem Vasco.

1313
01:14:27,916 --> 01:14:29,625
Za Vasco!

1314
01:14:30,583 --> 01:14:32,666
- Jedź, mamo!
- Nie mam kluczyków!

1315
01:14:32,750 --> 01:14:34,083
Odpal auto!

1316
01:14:34,166 --> 01:14:35,958
Jak? Nie mam kluczyków!

1317
01:14:36,041 --> 01:14:37,458
Odpal na krótko!

1318
01:14:44,041 --> 01:14:45,958
To nie krzyż nas odstrasza.

1319
01:14:47,500 --> 01:14:50,208
To wiara, którą go nasycasz.

1320
01:14:51,041 --> 01:14:53,041
Ale sama wiara

1321
01:14:53,625 --> 01:14:55,875
nie zawsze wystarczy.

1322
01:14:56,500 --> 01:15:00,666
Daruj sobie. Boisz się tego krzyża.

1323
01:15:00,750 --> 01:15:04,083
To prawda,
ale nie muszę się do ciebie zbliżać,

1324
01:15:04,166 --> 01:15:06,875
żeby cię zabić.

1325
01:15:10,833 --> 01:15:11,833
Widziałeś to?

1326
01:15:11,916 --> 01:15:14,875
To wampir czy Jedi? Cholera jasna!

1327
01:15:22,291 --> 01:15:23,416
Gdzie ona jest?

1328
01:15:30,041 --> 01:15:32,250
Zgadnijcie, kto to.

1329
01:15:32,333 --> 01:15:34,250
Nie rozumiesz.

1330
01:15:35,000 --> 01:15:37,000
Nie możesz nam się oprzeć.

1331
01:15:38,083 --> 01:15:42,500
Podbijemy Południe.
To tylko kwestia czasu.

1332
01:15:47,666 --> 01:15:51,041
Teraz mam przerąbane.

1333
01:15:53,750 --> 01:15:57,416
Zabicie cię będzie przepyszne.

1334
01:16:14,125 --> 01:16:17,125
Zmienił się w nietoperza. Boże.

1335
01:16:24,708 --> 01:16:25,875
O kurde!

1336
01:16:42,625 --> 01:16:44,416
Ameba!

1337
01:16:46,666 --> 01:16:48,125
O Boże!

1338
01:17:28,583 --> 01:17:31,083
Piłka jest twoja, Fernandinho!

1339
01:18:07,458 --> 01:18:09,750
Połknąłem wampira!

1340
01:18:12,083 --> 01:18:14,708
Nałykałem się wampira. Fuj!

1341
01:18:17,875 --> 01:18:19,875
To był chyba jego tyłek.

1342
01:18:20,458 --> 01:18:22,625
To był twój najlepszy strzał!

1343
01:18:22,708 --> 01:18:25,041
Za Vasco, Ameba! Tak!

1344
01:18:25,125 --> 01:18:28,083
Fernandinho, gdzie ja jestem?

1345
01:18:28,166 --> 01:18:30,291
Homero!

1346
01:18:30,375 --> 01:18:32,791
Doszedłeś do siebie?

1347
01:18:33,875 --> 01:18:35,375
Chodź, skarbie.

1348
01:18:36,041 --> 01:18:37,583
Uwaga. Trzymaj się mnie.

1349
01:18:41,291 --> 01:18:42,583
Wypuśćcie mnie stąd!

1350
01:18:43,416 --> 01:18:45,041
Wypuśćcie mnie!

1351
01:18:45,125 --> 01:18:47,416
- Kto mnie tu zamknął?
- Ostrożnie!

1352
01:18:48,375 --> 01:18:49,791
Co się dzieje?

1353
01:18:55,125 --> 01:18:57,333
- Udało im się!
- Dzięki Bogu!

1354
01:18:57,416 --> 01:18:59,208
Mamo, cieszę się, że wróciłaś!

1355
01:18:59,291 --> 01:19:00,416
Skąd?

1356
01:19:00,500 --> 01:19:01,625
Co ja tu robię?

1357
01:19:01,708 --> 01:19:04,375
To długa historia. Opowiem ci później.

1358
01:19:04,458 --> 01:19:06,750
Wpadnę do twojego biura, dobra?

1359
01:19:06,833 --> 01:19:08,833
Idź. Wyjście jest tam.

1360
01:19:09,458 --> 01:19:11,291
- Rany…
- Fernando?

1361
01:19:12,416 --> 01:19:13,875
Czekaj!

1362
01:19:13,958 --> 01:19:16,125
Oj. Boże.

1363
01:19:16,208 --> 01:19:17,833
- Jezu, Fernandinho.
- Co?

1364
01:19:17,916 --> 01:19:19,625
- Co ty tu robisz?
- Co ja…

1365
01:19:19,708 --> 01:19:20,666
W sumie…

1366
01:19:21,916 --> 01:19:24,333
- Gdzie my jesteśmy?
- Jesteś…

1367
01:19:25,083 --> 01:19:28,250
- Co?
- Wszystko w porządku? Spójrz na krzyż.

1368
01:19:28,333 --> 01:19:30,666
- Fajny.
- Czy ty…

1369
01:19:30,750 --> 01:19:34,250
Wszystko w porządku? Wróciłeś do normy?

1370
01:19:34,333 --> 01:19:36,625
Dziwnie się czuję. Tęskniłem za tobą.

1371
01:19:37,166 --> 01:19:41,000
Naprawdę. Wiesz, że cię lubię.
Masz miejsce w moim sercu.

1372
01:19:41,083 --> 01:19:42,916
Upierdliwy jak zawsze.

1373
01:19:43,000 --> 01:19:45,875
Serio, Fernandinho. Jesteś mi jak brat.

1374
01:19:45,958 --> 01:19:50,083
- Przesada.
- Mogę zostać na parę dni?

1375
01:19:50,166 --> 01:19:53,666
Co za upierdliwiec.
Mógłby pójść do hotelu.

1376
01:19:53,750 --> 01:19:57,375
- Dzięki Bogu, że nic ci nie jest.
- Nic mi nie jest.

1377
01:19:57,458 --> 01:19:59,291
- Wujek Greg!
- Cześć!

1378
01:19:59,375 --> 01:20:01,833
Dobrze, że wróciłeś!

1379
01:20:01,916 --> 01:20:04,416
Ej, to ja tu jestem pogromcą wampirów!

1380
01:20:04,500 --> 01:20:07,250
Zabiłem wampira! Powiem to jasno!

1381
01:20:07,333 --> 01:20:09,208
Fernandinho, spokojnie.

1382
01:20:09,291 --> 01:20:11,250
- Doceniam to.
- Dobrze.

1383
01:20:11,333 --> 01:20:13,166
Daj buziaka. Albo nie.

1384
01:20:13,250 --> 01:20:16,166
- Mój bohater!
- Teraz jestem pudlem.

1385
01:20:16,250 --> 01:20:19,500
Miło was widzieć.
Bardzo za wami tęskniłem.

1386
01:20:19,583 --> 01:20:22,166
- Upierdliwiec.
- Rodzina jest wszystkim.

1387
01:20:22,250 --> 01:20:24,291
- Porozmawiajmy.
- Wujek Greg!

1388
01:20:24,375 --> 01:20:27,875
Kto tak tandetnie udekorował mój dom?

1389
01:20:27,958 --> 01:20:29,166
Ty, mamo.

1390
01:20:29,833 --> 01:20:31,583
A kto wybił mi szybę?

1391
01:20:31,666 --> 01:20:33,958
Ja. Ratowałem świat…

1392
01:20:34,041 --> 01:20:36,208
Nie muszę ci się tłumaczyć.

1393
01:20:36,291 --> 01:20:37,750
Wiecie, za czym tęsknię?

1394
01:20:37,833 --> 01:20:39,333
- Za czym?
- Brak mi tego.

1395
01:20:39,833 --> 01:20:42,958
- Za rodzinną kanapką!
- O nie!

1396
01:20:43,458 --> 01:20:46,166
Rozmawialiśmy o tym!

1397
01:20:46,833 --> 01:20:49,250
- Cholera!
- Mam łaskotki!

1398
01:20:51,083 --> 01:20:52,083
Nie łaskocz mnie!

1399
01:20:52,583 --> 01:20:53,875
Boże!

1400
01:21:00,708 --> 01:21:02,500
To wszystko na dziś.

1401
01:21:02,583 --> 01:21:07,041
Ale zanim skończymy,
chcesz coś przekazać widzom?

1402
01:21:07,125 --> 01:21:10,083
Chętnie usłyszą słowa Zico.

1403
01:21:10,166 --> 01:21:12,041
Fernandinho, było wspaniale.

1404
01:21:12,125 --> 01:21:17,041
Chciałbym skorzystać z okazji,
by powiedzieć coś bardzo ważnego.

1405
01:21:17,125 --> 01:21:21,500
Oskarżono cię o celowe przegranie meczu
i pudłowanie do bramki.

1406
01:21:21,583 --> 01:21:23,875
- Takie rzeczy się zdarzają.
- No tak.

1407
01:21:23,958 --> 01:21:28,000
Widziałem twój rozwój.
Wiem, że jesteś dobrym człowiekiem.

1408
01:21:28,083 --> 01:21:30,500
Wiele osób mówi, że poddałeś mecz

1409
01:21:31,083 --> 01:21:33,500
i celowo chybiłeś, ale tak nie było.

1410
01:21:33,583 --> 01:21:36,000
Całkowicie ci ufam.

1411
01:21:36,083 --> 01:21:39,250
Nigdy nie byłeś zdrajcą.

1412
01:21:39,333 --> 01:21:41,541
Tak trzymaj, stary.

1413
01:21:41,625 --> 01:21:44,250
Chciałem tylko powiedzieć,
co o tobie myślę.

1414
01:21:47,083 --> 01:21:48,208
Zico…

1415
01:21:49,000 --> 01:21:51,500
Nie masz pojęcia, przez co przechodzę.

1416
01:21:51,583 --> 01:21:53,583
Potrzebowałem tego.

1417
01:21:53,666 --> 01:21:55,291
Mówią, że jestem zdrajcą.

1418
01:21:55,375 --> 01:21:58,291
- Nie.
- Nie jesteś.

1419
01:22:00,875 --> 01:22:02,166
Przestań nagrywać.

1420
01:22:02,666 --> 01:22:05,916
To był wspaniały wywiad.

1421
01:22:06,000 --> 01:22:09,125
- Wyglądasz okropnie, gdy płaczesz.
- Tak. Ty bekso.

1422
01:22:09,208 --> 01:22:11,291
Nie zasłużyłem na to.

1423
01:22:11,375 --> 01:22:14,125
- Sorki, panie Fernando.
- Co tak formalnie?

1424
01:22:14,208 --> 01:22:15,500
Carol mnie prosiła.

1425
01:22:16,166 --> 01:22:18,083
Uwaga, gorący półmisek.

1426
01:22:18,166 --> 01:22:20,333
- Patrzcie, co mamy.
- To mięso!

1427
01:22:20,416 --> 01:22:22,500
Tak, zrobiłam wyjątek.

1428
01:22:22,583 --> 01:22:23,625
Zasłużyliście.

1429
01:22:25,375 --> 01:22:27,875
- Chodź tu.
- Nie rób tego.

1430
01:22:27,958 --> 01:22:31,125
To musi się kiedyś udać.

1431
01:22:32,541 --> 01:22:35,500
Masz piękną koszulkę!

1432
01:22:35,583 --> 01:22:38,458
Nie mogłam znaleźć
koszulki z Ravengorokim.

1433
01:22:38,541 --> 01:22:41,833
Naprawdę? Ciekawe, gdzie może być.

1434
01:22:45,458 --> 01:22:46,541
Witaj w rodzinie.

1435
01:22:46,625 --> 01:22:48,041
- Ale obciach.
- Dzięki.

1436
01:22:48,125 --> 01:22:51,958
Daj spokój. Ty dzisiaj zmywasz, młody.

1437
01:22:53,541 --> 01:22:55,625
Skarbie, możesz otworzyć?

1438
01:22:55,708 --> 01:22:57,000
Jasne.

1439
01:22:59,833 --> 01:23:01,791
- Cześć.
- To mój teść!

1440
01:23:01,875 --> 01:23:03,333
Kopę lat!

1441
01:23:03,416 --> 01:23:05,958
Mogę zostać z wami przez kilka dni?

1442
01:23:06,041 --> 01:23:07,416
Jak tam moja Vanessa?

1443
01:23:07,500 --> 01:23:09,500
Ta rodzina jest chyba bezdomna.

1444
01:23:09,583 --> 01:23:11,083
Ma się dobrze, dzięki.

1445
01:23:16,666 --> 01:23:17,583
Co u licha?

1446
01:23:23,000 --> 01:23:25,916
Pogoda w Rio de Janeiro mi nie służy.

1447
01:23:26,000 --> 01:23:27,041
Zimno tu!

1448
01:23:27,125 --> 01:23:29,250
Wejdź. Rozgość się.

1449
01:23:29,333 --> 01:23:30,625
Przepraszam.

1450
01:23:32,958 --> 01:23:34,458
To twój tata, Vanessa.

1451
01:23:34,541 --> 01:23:37,500
Mój tata? Co za niespodzianka!

1452
01:23:37,583 --> 01:23:39,583
Tak, super.

1453
01:28:30,583 --> 01:28:35,583
Napisy: Paweł Awdejuk



