1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:06,080 --> 00:00:08,480
NAKRĘCONO W SYDNEY OPERA HOUSE

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:08,560 --> 00:00:12,680
ZIEMI PLEMIENIA GADIGAL Z LUDU EORA

5
00:00:13,360 --> 00:00:15,960
Zaczynamy, Sydney Opera House!

6
00:00:16,040 --> 00:00:20,840
Powitajcie Celeste Barber!

7
00:00:30,520 --> 00:00:32,440
Cześć! Tak jest!

8
00:00:40,800 --> 00:00:44,080
Cześć, Sydney! Co słychać?

9
00:00:46,000 --> 00:00:47,640
Niesamowite!

10
00:00:47,720 --> 00:00:52,320
Witam was w moim
programie specjalnym Netflix.

11
00:00:55,600 --> 00:00:57,280
Czadowo.

12
00:00:57,360 --> 00:00:59,600
Tak się cieszę, że tu jestem.

13
00:01:00,400 --> 00:01:03,280
Jesteśmy z mężem razem od 19 lat.

14
00:01:03,360 --> 00:01:05,880
Sukces naszego związku

15
00:01:05,960 --> 00:01:09,240
w 100% polega na zachowaniu dystansu.

16
00:01:11,080 --> 00:01:13,360
Przebywaniu z dala od siebie.

17
00:01:13,440 --> 00:01:15,840
Potrafimy doskonale za sobą tęsknić,

18
00:01:15,920 --> 00:01:17,160
doskonale.

19
00:01:18,480 --> 00:01:19,880
Ale nadszedł lockdown

20
00:01:20,960 --> 00:01:22,440
i on był wszędzie.

21
00:01:23,920 --> 00:01:25,920
Non stop.

22
00:01:26,480 --> 00:01:28,480
Kiedy nie było tu jego twarzy,

23
00:01:29,080 --> 00:01:30,400
był jego fiut.

24
00:01:38,560 --> 00:01:39,800
To za wiele.

25
00:01:41,480 --> 00:01:45,000
Wszystko było nieproporcjonalne.

26
00:01:45,080 --> 00:01:46,880
Wszystko było powiększone.

27
00:01:46,960 --> 00:01:48,960
Poza jego fiutem, ten był w skali.

28
00:01:51,080 --> 00:01:53,800
Ale 19 lat to szmat czasu.

29
00:01:53,880 --> 00:01:55,880
Wiele razem przeszliśmy.

30
00:01:55,960 --> 00:01:58,760
Od 21 roku życia jestem matką jego córki.

31
00:01:58,840 --> 00:02:00,760
Łączy nas silna więź,

32
00:02:00,840 --> 00:02:05,040
ale ten lockdown prawie nas zniszczył.

33
00:02:05,120 --> 00:02:08,600
Jak w tym czasie
ludzie zachodzili w ciążę?

34
00:02:09,920 --> 00:02:12,040
„To nasze dziecko z COVID-u.

35
00:02:12,120 --> 00:02:14,520
Nie mogliśmy się od siebie oderwać”.

36
00:02:15,040 --> 00:02:16,640
Jak?

37
00:02:17,480 --> 00:02:21,080
My przez cały czas
nie mogliśmy ze sobą wytrzymać.

38
00:02:21,160 --> 00:02:23,560
Czasem całymi dniami

39
00:02:23,640 --> 00:02:27,120
siedzieliśmy w ciszy
po przeciwnych stronach kanapy

40
00:02:27,200 --> 00:02:30,320
i od czasu do czasu
pokazywaliśmy sobie faka.

41
00:02:31,560 --> 00:02:33,840
A masz, częstuj się.

42
00:02:34,360 --> 00:02:36,440
I weź kilka na jutro.

43
00:02:39,000 --> 00:02:42,120
Non stop o dwadzieścia minut od rozwodu.

44
00:02:43,760 --> 00:02:47,840
Aktorka Jamie Lee Curtis
jest mężatką od 27 lat.

45
00:02:47,920 --> 00:02:49,360
Dwadzieścia siedem lat!

46
00:02:49,440 --> 00:02:51,760
Kilka lat temu zapytano ją w wywiadzie:

47
00:02:52,280 --> 00:02:55,400
„Jaki jest sekret długiego małżeństwa?”.

48
00:02:55,480 --> 00:02:56,600
Powiedziała:

49
00:02:57,360 --> 00:02:58,400
„Nie odchodzić”.

50
00:03:02,880 --> 00:03:06,640
Tak powiedziała. „Po prostu nie odchodź”.

51
00:03:06,720 --> 00:03:10,080
Tak. Masz jechać tym autobusem,

52
00:03:10,160 --> 00:03:12,600
jechać bez końca.

53
00:03:12,680 --> 00:03:15,240
Krajobraz może się zmieniać,

54
00:03:15,320 --> 00:03:18,600
ale masz zostać w autobusie.

55
00:03:20,240 --> 00:03:23,720
Po lockdownie już mało kto tak mówi, co?

56
00:03:23,800 --> 00:03:26,360
Wbiłabym ten autobus w drzewo,

57
00:03:26,440 --> 00:03:29,600
podpaliła gnoja i spieprzała jak najdalej.

58
00:03:30,920 --> 00:03:32,760
Nie wszystko było takie złe.

59
00:03:32,840 --> 00:03:35,640
Dowiedziałam się kilku rzeczy o moim mężu.

60
00:03:35,720 --> 00:03:39,960
Za każdym razem, kiedy pije wodę,

61
00:03:40,040 --> 00:03:41,440
potrzebuje pochwały.

62
00:03:43,280 --> 00:03:44,280
Za każdym razem.

63
00:03:44,960 --> 00:03:46,160
„Jest 10.00 rano,

64
00:03:46,240 --> 00:03:48,720
a ja wypiłem już drugi litr wody”.

65
00:03:48,800 --> 00:03:49,960
Świetnie, skarbie.

66
00:03:50,040 --> 00:03:52,520
Ceremonia rozdania medali o 18.00.

67
00:03:55,920 --> 00:03:59,720
A kiedy się pokłócimy, zawsze sprząta dom.

68
00:04:02,800 --> 00:04:06,760
Tak. Czasem niepotrzebnie się z nim kłócę.

69
00:04:07,920 --> 00:04:11,600
I zdałam sobie sprawę,
jak często chce się ze mną kochać,

70
00:04:12,360 --> 00:04:13,720
ale przede wszystkim,

71
00:04:14,320 --> 00:04:16,320
jak często odmawiam.

72
00:04:17,520 --> 00:04:19,880
Nie wiedziałam, nie miałam pojęcia.

73
00:04:19,960 --> 00:04:22,040
Próbuje na różne sposoby.

74
00:04:22,120 --> 00:04:23,640
Próbuje być spontaniczny.

75
00:04:23,720 --> 00:04:26,480
„Kochanie, chłopcy z głowami w iPadach.

76
00:04:26,560 --> 00:04:29,360
Chcesz zaznać popołudniowej rozkoszy?”

77
00:04:30,000 --> 00:04:31,200
A ja:

78
00:04:31,280 --> 00:04:32,480
Nie, dziękuję.

79
00:04:34,800 --> 00:04:36,320
Albo jest romantyczny.

80
00:04:36,400 --> 00:04:39,880
„Zrobiłem nam kąpiel z bąbelkami.
Chodź, wykąpmy się”.

81
00:04:39,960 --> 00:04:41,960
Myłam się już. Idź sobie.

82
00:04:44,480 --> 00:04:45,800
Potem się poddaje.

83
00:04:45,880 --> 00:04:48,520
Czasem pokazuje mi się zupełnie nago.

84
00:04:48,600 --> 00:04:50,000
„Co robisz?”

85
00:04:55,360 --> 00:04:56,520
Nic z tobą.

86
00:04:58,320 --> 00:05:01,480
Nawet kiedy już śpię, nie daje mi spokoju.

87
00:05:01,560 --> 00:05:04,240
Głęboko chrapię, a on mówi:

88
00:05:06,520 --> 00:05:07,640
„Chcesz odrobinę”…

89
00:05:07,720 --> 00:05:09,760
Nie, przestań. Zostaw.

90
00:05:10,280 --> 00:05:13,120
„To mogę sobie przy tobie zwalić?”

91
00:05:15,720 --> 00:05:17,960
Tak, ale potem posprzątasz.

92
00:05:20,480 --> 00:05:21,560
A on: „Słucham?”.

93
00:05:21,640 --> 00:05:24,240
Później się pokłócimy. Nie przejmuj się.

94
00:05:27,000 --> 00:05:28,200
Ale muszę przyznać,

95
00:05:28,800 --> 00:05:30,920
że po 19 latach razem

96
00:05:31,480 --> 00:05:35,440
powiedział mi
najbardziej romantyczną rzecz ever.

97
00:05:35,520 --> 00:05:36,640
Nigdy nie zapomnę.

98
00:05:37,160 --> 00:05:40,880
Spojrzał mi w oczy i powiedział:

99
00:05:40,960 --> 00:05:41,960
„Kochanie.

100
00:05:42,840 --> 00:05:46,760
„Chodźmy do łóżka gapić się w telefony,
dopóki się nie rozładują”.

101
00:05:51,560 --> 00:05:52,920
Pieprzyłam go całą noc.

102
00:05:56,680 --> 00:05:58,920
Kiedy byłam w domu z dziećmi,

103
00:05:59,000 --> 00:06:02,080
zdałam sobie sprawę, jak szybko dorastają.

104
00:06:02,160 --> 00:06:04,800
I jak bardzo sobie z tym nie radzę.

105
00:06:04,880 --> 00:06:06,800
Ani trochę.

106
00:06:06,880 --> 00:06:10,280
Chcę, by pozostały dziećmi na zawsze.

107
00:06:10,360 --> 00:06:13,040
Krzyczę na nie, kiedy wyrastają z ubrań.

108
00:06:13,120 --> 00:06:14,840
I nie chcę kupować im nowych.

109
00:06:14,920 --> 00:06:17,840
Zachciało się rosnąć,
to teraz wciągać brzuchy.

110
00:06:18,760 --> 00:06:23,400
Mój 11-latek chodzi po szkole
w obcisłej bokserce jak fan Britney.

111
00:06:24,120 --> 00:06:27,160
Pokaż wszystkim, że jest wolna.
Do szkoły marsz.

112
00:06:27,680 --> 00:06:29,720
Synowie mają 8 i 11 lat.

113
00:06:29,800 --> 00:06:32,680
Na wszelki wypadek
nadal dezynfekuję ich smoczki.

114
00:06:33,280 --> 00:06:35,480
I daję im kuksańca, a nuż się poryczą

115
00:06:35,560 --> 00:06:37,560
i będą chcieli się we mnie wtulić.

116
00:06:37,640 --> 00:06:40,840
Nie mogłam karmić ich piersią,
kiedy byli niemowlętami,

117
00:06:40,920 --> 00:06:44,200
a teraz proszę ich, żeby spróbowali.

118
00:06:44,720 --> 00:06:45,840
Spróbujcie.

119
00:06:47,560 --> 00:06:49,360
Nie jest ze mną dobrze.

120
00:06:49,440 --> 00:06:52,760
Staram się chwytać każdą chwilę z nimi.

121
00:06:52,840 --> 00:06:57,320
Kiedy jestem w domu,
wprowadzam wieczorne zajęcia,

122
00:06:57,400 --> 00:06:59,720
taką „hotelową” usługę ścielenia łóżek.

123
00:07:00,400 --> 00:07:02,320
Moi chłopcy mają wspólny pokój.

124
00:07:02,400 --> 00:07:03,960
I zawsze będą go mieć.

125
00:07:04,760 --> 00:07:06,560
Mają osobne łóżka.

126
00:07:06,640 --> 00:07:09,120
Wchodzę tam i przygotowuję im posłania.

127
00:07:09,200 --> 00:07:13,440
Przygaszam światło,
wyświetlam gwiazdki na suficie,

128
00:07:13,520 --> 00:07:17,160
plus jakiś zapach, lawenda,
coś przyjemnego.

129
00:07:17,240 --> 00:07:20,880
Potem wchodzą chłopcy, wskakują do łóżek

130
00:07:20,960 --> 00:07:22,880
i lubimy wspólnie śpiewać.

131
00:07:23,760 --> 00:07:25,880
Klasyka, nasza ulubiona…

132
00:07:25,960 --> 00:07:28,920
Twinkle, twinkle, little star

133
00:07:29,000 --> 00:07:31,760
How I wonder what you are…

134
00:07:32,960 --> 00:07:38,880
Ciekawe, co będą wspominać, jak dorosną,

135
00:07:38,960 --> 00:07:41,680
i z czego mnie zapamiętają.

136
00:07:41,760 --> 00:07:45,440
Mam nadzieję, że właśnie z tego.

137
00:07:45,520 --> 00:07:49,960
Bo to dla nich wyjątkowy czas.

138
00:07:51,560 --> 00:07:54,640
Zaczęłam przynosić wino na te wieczorki.

139
00:07:55,600 --> 00:07:57,880
Nie można żyć samymi dziećmi!

140
00:07:57,960 --> 00:08:00,440
I to wszystko podczas lockdownu,

141
00:08:00,520 --> 00:08:04,360
więc zwykle byłam nawalona
w środku tygodnia.

142
00:08:05,520 --> 00:08:09,160
Po kilku butelkach wina, około 17.00,

143
00:08:09,240 --> 00:08:13,400
zdałam sobie sprawę, że „twinkle, twinkle”

144
00:08:13,480 --> 00:08:19,000
odjeżdża mi trochę w kierunku
występu Kasey Chambers z 2002 roku.

145
00:08:19,960 --> 00:08:22,480
Am I not pretty enough?

146
00:08:23,280 --> 00:08:26,920
Is my heart too broken?

147
00:08:27,000 --> 00:08:30,720
Wiecie, zawsze się odpala przed weekendem.

148
00:08:31,240 --> 00:08:34,320
W sobotę otwieraliśmy już butelkę tequili.

149
00:08:34,400 --> 00:08:36,400
I dillpaki szły w ruch.

150
00:08:37,520 --> 00:08:39,920
Pojęłam, że dorastają,

151
00:08:40,600 --> 00:08:44,200
życie jest do dupy,
a potem się umiera, więc…

152
00:08:44,920 --> 00:08:47,920
Absolutely everybody, everybody, everybody

153
00:08:48,000 --> 00:08:51,480
Absolutely everybody
In the whole wide world

154
00:08:54,400 --> 00:08:56,920
Do niedzieli moje dzieci miały już traumę.

155
00:09:00,480 --> 00:09:03,280
Tak, niedziele są fajne.

156
00:09:03,960 --> 00:09:06,640
Chodzę po domu, wołam chłopców,

157
00:09:06,720 --> 00:09:08,480
czas na nasz wieczorek.

158
00:09:08,560 --> 00:09:10,920
A oni leżą już w łóżkach od 14.00.

159
00:09:11,000 --> 00:09:12,920
I udają, że śpią…

160
00:09:13,520 --> 00:09:14,520
„Szlag”.

161
00:09:15,560 --> 00:09:18,200
Dzisiejsze dzieciaki są takie mądre. Rany!

162
00:09:18,280 --> 00:09:20,640
Takie mądre.

163
00:09:20,720 --> 00:09:23,800
Kiedy ja dorastałam,
nie miałam o niczym pojęcia.

164
00:09:23,880 --> 00:09:24,760
Nic a nic.

165
00:09:24,840 --> 00:09:27,680
I mnie i moim rodzicom to pasowało.

166
00:09:28,560 --> 00:09:32,080
Jeśli rodzice mówili, że gdzieś jedziemy,

167
00:09:32,920 --> 00:09:34,360
wsiadało się do auta.

168
00:09:35,360 --> 00:09:36,200
Prawda?

169
00:09:37,000 --> 00:09:39,720
Po prostu wsiadało się do auta.

170
00:09:41,520 --> 00:09:43,760
Nikt nie pytał, dokąd jedziemy.

171
00:09:46,560 --> 00:09:47,800
Pieprzeni idioci.

172
00:09:49,600 --> 00:09:50,960
Po prostu wsiadaj.

173
00:09:51,040 --> 00:09:54,360
Jeśli już się spytało,
bo zmusiła cię głupia siostra,

174
00:09:55,200 --> 00:09:59,720
odpowiedzią były
zaciśnięte zęby i spojrzenie ojca:

175
00:09:59,800 --> 00:10:03,600
„Wsiadaj do samochodu”.

176
00:10:04,440 --> 00:10:06,440
O rany. Przepraszam.

177
00:10:07,240 --> 00:10:09,640
Moi rodzice kłamali nam w oczy.

178
00:10:09,720 --> 00:10:13,000
„Wsiadajcie, dziewczynki.
Jedziemy do Disneylandu”.

179
00:10:13,080 --> 00:10:16,480
I nagle leżysz na pierwszej cytologii.

180
00:10:22,160 --> 00:10:24,640
Nie tak wyobrażałam sobie Splash Mountain.

181
00:10:28,400 --> 00:10:29,760
Teraz to nie przejdzie.

182
00:10:29,840 --> 00:10:31,640
Nie ma mowy.

183
00:10:32,280 --> 00:10:33,840
Uświadomione skubańce.

184
00:10:34,640 --> 00:10:37,600
Za takie coś
można dostać zakaz zbliżania się.

185
00:10:37,680 --> 00:10:39,480
Moje dzieci

186
00:10:39,560 --> 00:10:44,920
muszą mieć pełen plan tego,
co robimy każdego dnia.

187
00:10:45,000 --> 00:10:47,720
I muszę im meldować postępy co 10 minut,

188
00:10:47,800 --> 00:10:51,440
by upewnić się, że akceptują plan.

189
00:10:55,120 --> 00:10:56,440
To za wiele.

190
00:10:57,200 --> 00:10:59,160
To męczące.

191
00:10:59,240 --> 00:11:02,520
Ale staram się nadążać. Naprawdę.

192
00:11:02,600 --> 00:11:04,800
Kiedyś chłopcy bawili się razem

193
00:11:05,320 --> 00:11:08,360
i mój 8-latek nazwał 11-latka „cipą”.

194
00:11:09,560 --> 00:11:11,840
Mówię, że tak nie wolno.

195
00:11:11,920 --> 00:11:15,520
Nie nazywaj go tak.
To termin poniżający kobiety.

196
00:11:15,600 --> 00:11:18,400
A on wpada na mnie i wypala:

197
00:11:19,160 --> 00:11:21,160
„Czemu? Nie mówiłem do ciebie,

198
00:11:21,240 --> 00:11:22,600
a on nie jest kobietą”.

199
00:11:28,360 --> 00:11:29,360
Kur…

200
00:11:30,840 --> 00:11:31,920
W dupę.

201
00:11:33,400 --> 00:11:34,760
To takie mądre.

202
00:11:35,520 --> 00:11:37,240
Lubię patrzeć, jak się bawią.

203
00:11:37,320 --> 00:11:39,960
Przypominam sobie moje zabawy z siostrą,

204
00:11:40,040 --> 00:11:41,960
Olivia, cztery lata starsza.

205
00:11:42,560 --> 00:11:45,920
Miałam wtedy na jej punkcie obsesję.

206
00:11:46,000 --> 00:11:48,280
I byłyśmy zupełnie inne.

207
00:11:48,360 --> 00:11:52,160
Ona Pearl Jam i bunt po całości.

208
00:11:59,560 --> 00:12:03,040
A ja byłam Spice Girls z ADHD.

209
00:12:10,800 --> 00:12:15,320
Ale miałam na jej punkcie obsesję
i nieważne, co mi robiła.

210
00:12:15,400 --> 00:12:17,880
Kiedyś zrobiła sobie z mojej głowy

211
00:12:17,960 --> 00:12:20,560
schodek do basenu.

212
00:12:23,440 --> 00:12:27,720
Mieliśmy schodki do basenu,
nic im nie brakowało.

213
00:12:27,800 --> 00:12:29,640
Ale chciała użyć mojej głowy.

214
00:12:29,720 --> 00:12:31,120
Byłam w basenie.

215
00:12:31,200 --> 00:12:34,000
Stanęła mi na głowie
i kiedy się zanurzała,

216
00:12:34,080 --> 00:12:37,880
odbiła się od mojej głowy,
a ja przywaliłam w brzeg basenu.

217
00:12:39,720 --> 00:12:42,480
Krew była wszędzie.

218
00:12:43,120 --> 00:12:46,600
Pamiętam, jak wynurzałam się z tej rzezi,

219
00:12:47,440 --> 00:12:49,360
a ona krzyczała do mnie:

220
00:12:49,440 --> 00:12:52,040
„Tylko nie mów mamie!”

221
00:12:53,360 --> 00:12:54,360
Na co ja:

222
00:12:54,440 --> 00:12:55,600
Nie powiem.

223
00:12:56,480 --> 00:13:00,400
Ale proszę, baw się ze mną dalej.

224
00:13:01,520 --> 00:13:03,200
Powiedziała mi też,

225
00:13:03,280 --> 00:13:06,160
że mieliśmy starszego brata
o imieniu Michael,

226
00:13:06,240 --> 00:13:09,160
który zmarł na wściekliznę twarzy.

227
00:13:15,600 --> 00:13:17,840
Tak. Najgorszy rodzaj wścieklizny.

228
00:13:20,000 --> 00:13:23,440
Kazała mi obiecać,
że nie powiem rodzicom,

229
00:13:23,520 --> 00:13:25,560
bo oni wciąż to przeżywają.

230
00:13:28,160 --> 00:13:29,840
Powiedziała mi,

231
00:13:29,920 --> 00:13:34,800
że mama i tata pochowali go pod garażem,
by zawsze był blisko.

232
00:13:37,040 --> 00:13:39,920
Potem zabrała mnie do tego garażu,

233
00:13:40,000 --> 00:13:42,400
żebyśmy mogły „powspominać brata”.

234
00:13:43,760 --> 00:13:48,560
Szukałam w panice grobowca Michaela,

235
00:13:49,320 --> 00:13:53,240
a ona wepchnęła mnie do środka,
zgasiła światło i zamknęła drzwi.

236
00:13:55,000 --> 00:13:57,680
To nic, dopóki chciała się ze mną zadawać,

237
00:13:57,760 --> 00:14:01,080
mógł mnie nawet nawiedzać
duch zmyślonego brata.

238
00:14:03,040 --> 00:14:07,520
Fajniejsi od mojej starszej siostry
byli tylko jej znajomi.

239
00:14:07,600 --> 00:14:09,000
Cholera!

240
00:14:09,680 --> 00:14:14,080
Jak wpadali do naszego domu,
to dopiero się nakręcałam.

241
00:14:14,760 --> 00:14:16,680
Dostawali pełen pakiet.

242
00:14:16,760 --> 00:14:19,480
Wy musicie za to płacić.
Oni mieli za darmo.

243
00:14:20,280 --> 00:14:22,440
Tak. Coś wspaniałego.

244
00:14:22,520 --> 00:14:26,080
Nakręcałam się jak na Super Bowl.

245
00:14:26,160 --> 00:14:29,840
Pamiętam, jak mama wołała:
„Olivia? Przyszła Jane”.

246
00:14:29,920 --> 00:14:32,120
A ja: No dobra, dawajcie.

247
00:14:34,200 --> 00:14:36,360
Przyszła Jane.

248
00:14:37,000 --> 00:14:38,120
Cholerna Jane.

249
00:14:38,200 --> 00:14:40,480
Tak, Jane.

250
00:14:41,320 --> 00:14:42,880
Jane! Byłam tak podjarana.

251
00:14:42,960 --> 00:14:47,560
Szłam do rodziców i mówiłam:
Słuchajcie, nie spieprzcie mi tego.

252
00:14:47,640 --> 00:14:48,720
Jane!

253
00:14:50,480 --> 00:14:52,240
„Jane!” Jarałam się.

254
00:14:52,920 --> 00:14:55,200
Gdy tylko Jane weszła do domu,

255
00:14:55,720 --> 00:14:58,400
byłam już najbardziej spoko
osobą na świecie.

256
00:14:58,480 --> 00:14:59,560
Mówię do niej…

257
00:15:02,120 --> 00:15:04,120
Jane, tak? Co z tego?

258
00:15:05,560 --> 00:15:08,160
Widziałam cię dziś w budzie. Wisi mi to.

259
00:15:10,720 --> 00:15:12,520
Odezwałam się do Jane!

260
00:15:13,360 --> 00:15:17,200
A potem chowałam się
w losowych miejscach domu,

261
00:15:17,840 --> 00:15:20,200
gdybym akurat była potrzebna.

262
00:15:22,040 --> 00:15:23,760
Zabawa w chowanego? Jestem.

263
00:15:24,400 --> 00:15:26,120
Może Jane chce coś przekąsić?

264
00:15:26,640 --> 00:15:28,440
Potem pojawiałam się znikąd

265
00:15:28,520 --> 00:15:30,920
jak agent na aukcji własnego domu.

266
00:15:31,800 --> 00:15:34,280
Ze wszystkimi bezużytecznymi informacjami.

267
00:15:34,360 --> 00:15:36,840
Jane, jak się masz? Miło cię widzieć.

268
00:15:36,920 --> 00:15:39,720
Chcesz coś przekąsić? Pomogę ci.

269
00:15:39,800 --> 00:15:43,240
Przejdź przez kuchnio-salon,
zaprowadzę cię do spiżarni.

270
00:15:44,400 --> 00:15:46,480
W spiżarni zauważysz,

271
00:15:46,560 --> 00:15:49,680
że po otwarciu drzwi, zapala się światło.

272
00:15:51,160 --> 00:15:52,720
Niewiele osób o tym wie.

273
00:15:53,320 --> 00:15:56,760
Więc częstuj się,
a jeśli chcesz, później pokażę ci,

274
00:15:56,840 --> 00:15:59,680
jak wejść do basenu.

275
00:16:04,880 --> 00:16:07,120
Nigdy nie byłam duszą towarzystwa.

276
00:16:08,040 --> 00:16:10,320
Nie. I jest coraz gorzej,

277
00:16:10,400 --> 00:16:12,800
bo teraz ludzie
chcą się ze mną spotykać.

278
00:16:13,960 --> 00:16:15,200
A ja nie chcę.

279
00:16:16,280 --> 00:16:18,680
Nie chcę tego robić.

280
00:16:18,760 --> 00:16:21,360
Bo nie wiem jak. Mam z tym problem.

281
00:16:21,440 --> 00:16:23,680
Nie znam się na gadce szmatce.

282
00:16:23,760 --> 00:16:26,760
Przez pięć minut jest dobrze.

283
00:16:26,840 --> 00:16:28,560
Mogę wejść na każdą imprezę,

284
00:16:28,640 --> 00:16:33,040
rzucić niestosowne, ale zabawne
obserwacje na temat każdego,

285
00:16:33,640 --> 00:16:35,920
potem pogratulować pani gospodarz

286
00:16:36,000 --> 00:16:39,160
jej wspaniałego, drogiego wystroju.

287
00:16:39,240 --> 00:16:41,120
A potem odpadam.

288
00:16:41,200 --> 00:16:43,480
Nie mam nic więcej do zaoferowania.

289
00:16:43,560 --> 00:16:47,440
Zaczynam panikować i nabijam się
z dzieciaka z przodozgryzem.

290
00:16:48,800 --> 00:16:49,640
Patrzcie.

291
00:16:51,320 --> 00:16:54,640
Mój mąż widzi, że panikuję,

292
00:16:54,720 --> 00:16:56,520
więc wkracza do akcji.

293
00:16:56,600 --> 00:17:00,360
Wpada i wyciąga mnie stamtąd jak bohater.

294
00:17:01,520 --> 00:17:05,520
Mój mąż jest dobry
w sytuacjach towarzyskich,

295
00:17:05,600 --> 00:17:07,400
co mnie wpienia.

296
00:17:08,640 --> 00:17:11,120
Bo ktoś, kto tak dobrze wygląda,

297
00:17:11,200 --> 00:17:13,600
nie powinien być też zaradny życiowo.

298
00:17:14,720 --> 00:17:16,320
Możesz wybrać jedno.

299
00:17:17,600 --> 00:17:20,360
Ale on jest. Jest świetny towarzysko.

300
00:17:20,440 --> 00:17:23,560
Jakby stawał się mówcą.

301
00:17:24,120 --> 00:17:26,880
Ciekawe, niemy w naszym małżeństwie,

302
00:17:26,960 --> 00:17:29,640
a przy obcych trajkocze bez przerwy.

303
00:17:34,560 --> 00:17:36,960
Wiecie, gdzie uwielbia być?

304
00:17:37,480 --> 00:17:39,320
Na przednim siedzeniu Ubera.

305
00:17:43,840 --> 00:17:45,600
To ma inną nazwę.

306
00:17:48,200 --> 00:17:52,400
Uwielbia przednie siedzenie Ubera
i walczy o nie ze mną.

307
00:17:52,480 --> 00:17:55,080
„Rusz się, chcę pogadać”.

308
00:17:55,600 --> 00:17:57,320
Wyrywa się do przodu,

309
00:17:57,400 --> 00:18:02,880
odpala mu się słowotok
i nagle robi się bardzo zaangażowany.

310
00:18:04,000 --> 00:18:08,800
A kiedy rozmowa przestaje się kleić,

311
00:18:09,600 --> 00:18:15,960
wyjeżdża z repertuarem
gotowych dyrdymałów.

312
00:18:16,760 --> 00:18:19,200
Zawsze ma coś do powiedzenia o pogodzie.

313
00:18:20,200 --> 00:18:23,600
I jakieś frazesy o sztuce ogrodnictwa.

314
00:18:24,600 --> 00:18:26,280
Ja zwykle siedzę z tyłu

315
00:18:27,000 --> 00:18:28,240
i wszystko googluję.

316
00:18:34,040 --> 00:18:36,040
Googluję sztukę ogrodnictwa.

317
00:18:37,720 --> 00:18:41,400
Siedzi z przodu
i gada o polityce, ma ubaw.

318
00:18:41,480 --> 00:18:43,760
Obserwuję go, bo chcę się nauczyć.

319
00:18:43,840 --> 00:18:45,280
Chcę się poduczyć.

320
00:18:45,360 --> 00:18:48,200
Obserwuję go,
jesteśmy na imprezie rodzinnej.

321
00:18:48,720 --> 00:18:51,240
Podchodzi do nieznajomych.

322
00:18:51,320 --> 00:18:54,280
Tak po prostu. Nikt go tam nie zaciąga.

323
00:18:54,360 --> 00:18:57,000
Sam z siebie podchodzi do jakiejś grupki.

324
00:18:57,520 --> 00:18:59,000
I zaczyna mówić.

325
00:18:59,920 --> 00:19:03,080
A oni zaczynają odpowiadać.

326
00:19:04,320 --> 00:19:08,000
Rozmawiają ze sobą i nikt się nie poci.

327
00:19:08,640 --> 00:19:13,000
Nagle wszystkie kobiety
interesują się sztuką ogrodnictwa.

328
00:19:13,800 --> 00:19:17,720
Wyglądało to całkiem fajnie,
więc pomyślałam, że dam radę.

329
00:19:17,800 --> 00:19:19,240
To wydaje się proste.

330
00:19:19,320 --> 00:19:22,840
Zobaczyłam grupę ludzi.
Podeszłam do nich pewnym krokiem.

331
00:19:23,360 --> 00:19:25,840
Cześć.

332
00:19:27,760 --> 00:19:30,080
Wyglądacie jak pizdy. Kto chce zdjęcie?

333
00:19:37,200 --> 00:19:39,560
Kto jeszcze myślał, że globalna pandemia

334
00:19:39,640 --> 00:19:42,240
to dobry moment,
by odstawić antydepresanty?

335
00:19:44,160 --> 00:19:45,160
Nikt?

336
00:19:45,240 --> 00:19:46,360
Tylko ja?

337
00:19:47,000 --> 00:19:48,160
No to jedziemy.

338
00:19:48,240 --> 00:19:51,400
Odstawianie antydepresantów

339
00:19:52,160 --> 00:19:55,560
jest jak worek obwisłych fiutów.

340
00:20:00,760 --> 00:20:02,760
Przeokropne.

341
00:20:04,120 --> 00:20:05,840
A moje antydepresanty,

342
00:20:05,920 --> 00:20:10,520
prawidłowo odstawiane,
schodzą z organizmu sześć tygodni.

343
00:20:10,600 --> 00:20:13,560
Można odstawić nagle,

344
00:20:14,520 --> 00:20:16,480
jeśli chcesz zejść.

345
00:20:17,080 --> 00:20:20,000
Ale mądrzej jest robić to powoli,

346
00:20:20,080 --> 00:20:23,920
dać im jakieś sześć tygodni,
aż przestaną krążyć w organizmie.

347
00:20:24,000 --> 00:20:27,080
Od dawna chciałam odstawić antydepresanty,

348
00:20:27,840 --> 00:20:29,080
bo jestem zdrowa.

349
00:20:39,320 --> 00:20:41,880
Nie tak to działa, ale…

350
00:20:42,680 --> 00:20:46,640
Ale kiedy mówiłam o tym
wszystkim lekarzom, nie byli…

351
00:20:46,720 --> 00:20:50,280
Co ja jestem, Joe Rogan?
„Wszystkim lekarzom”.

352
00:20:50,360 --> 00:20:52,800
Gdy mówiłam o tym moim dwóm lekarzom,

353
00:20:52,880 --> 00:20:56,480
twierdzili, że to chyba nie pora,

354
00:20:56,560 --> 00:20:59,920
bo dużo podróżuję, z pracą jest różnie,

355
00:21:00,000 --> 00:21:03,680
mówili „przez brak stałości w pani życiu”.

356
00:21:05,360 --> 00:21:08,160
Dziękuję bardzo.

357
00:21:08,240 --> 00:21:10,520
Gdy pojawił się lockdown, powiedzieli,

358
00:21:10,600 --> 00:21:13,520
że może to dobry moment,
bo będę w jednym miejscu.

359
00:21:13,600 --> 00:21:17,480
Myślę: Tak. To jest genialny pomysł.

360
00:21:18,240 --> 00:21:20,720
To może być wasze największe dokonanie.

361
00:21:20,800 --> 00:21:25,120
„Zamknijmy ją w małym mieszkaniu,
gdy nic na świecie nie jest pewne.

362
00:21:25,200 --> 00:21:28,520
Zabierzmy jedyną rzecz,
która trzyma ją w całości”.

363
00:21:30,120 --> 00:21:31,600
Postanowiłam spróbować

364
00:21:32,600 --> 00:21:34,240
i muszę wam powiedzieć,

365
00:21:34,320 --> 00:21:36,400
było naprawdę ciężko,

366
00:21:36,480 --> 00:21:38,200
bo zdałam sobie sprawę,

367
00:21:38,280 --> 00:21:43,880
że na lekach byłam
trochę odrętwiała i wstawiona…

368
00:21:44,760 --> 00:21:46,080
Przez cały czas.

369
00:21:46,160 --> 00:21:49,400
A kiedy antydepresanty
przestawały działać,

370
00:21:49,480 --> 00:21:52,760
funkcjonowałam trochę jak

371
00:21:52,840 --> 00:21:54,560
zdrowo jebnięty potwór.

372
00:21:55,640 --> 00:21:59,120
Mój mąż doświadczył tego najbardziej.

373
00:21:59,200 --> 00:22:02,760
Nigdy nie mógł się spodziewać,
co zastanie.

374
00:22:03,480 --> 00:22:05,520
Wchodzi do kuchni i mówi:

375
00:22:05,600 --> 00:22:08,680
„Skarbie, jak się masz?
Chcesz coś ze sklepu?”.

376
00:22:08,760 --> 00:22:09,600
A ja:

377
00:22:10,800 --> 00:22:11,920
Kurwa sklep!

378
00:22:12,600 --> 00:22:16,000
Sklep! Pieprzony sklep! Kurwa…

379
00:22:17,080 --> 00:22:19,040
Sklep! Co chcę ze sklepu?

380
00:22:19,120 --> 00:22:20,720
Co chcę ze sklepu?

381
00:22:20,800 --> 00:22:23,080
Mogę dostać

382
00:22:23,160 --> 00:22:25,240
sześć Twixów i cztery Marsy?

383
00:22:25,320 --> 00:22:26,760
I trochę cynamonu.

384
00:22:35,200 --> 00:22:36,400
Na co on:

385
00:22:38,120 --> 00:22:41,640
„Sześć Twixów i cztery Marsy?”.

386
00:22:42,840 --> 00:22:45,200
I wtedy inna faza:

387
00:22:47,000 --> 00:22:48,200
I trochę cynamonu.

388
00:22:51,520 --> 00:22:53,520
Chciałam też cynamon.

389
00:22:55,680 --> 00:22:58,800
Nigdy mnie nie słuchasz!

390
00:23:00,400 --> 00:23:03,320
Chcę sześć Twixów,

391
00:23:03,400 --> 00:23:05,880
cztery Marsy

392
00:23:05,960 --> 00:23:07,560
i trochę cynamonu!

393
00:23:08,760 --> 00:23:11,720
A on: „Już dobrze.

394
00:23:11,800 --> 00:23:13,720
Wszystko będzie dobrze”.

395
00:23:16,720 --> 00:23:18,160
Będzie dobrze, tak?

396
00:23:21,640 --> 00:23:24,680
Wszystko będzie dobrze?

397
00:23:25,640 --> 00:23:29,880
Nikt mnie nigdy nie szanuje…

398
00:23:29,960 --> 00:23:32,480
Byłam jak skrzywdzona Cate Blanchett.

399
00:23:32,560 --> 00:23:36,440
Ze wszystkich ludzi
akurat ty śmiesz mówić mi…

400
00:23:36,520 --> 00:23:39,360
Wszystkie postacie z Władcy Pierścienia.

401
00:23:39,960 --> 00:23:42,280
Wybierasz się do sklepu, skarbie?

402
00:23:42,800 --> 00:23:44,760
Przemyśl to, skurwielu!

403
00:23:53,080 --> 00:23:55,440
To był magiczny czas dla nas wszystkich.

404
00:23:57,800 --> 00:24:01,400
A więc mam też ADHD.

405
00:24:02,000 --> 00:24:04,080
To nie żart.

406
00:24:06,960 --> 00:24:10,280
Dobrze wiedzieć, na czym stoimy, Sydney.

407
00:24:12,480 --> 00:24:13,600
ADHD.

408
00:24:14,120 --> 00:24:17,360
Zespół nadpobudliwości psychoruchowej.

409
00:24:17,440 --> 00:24:21,600
Więc z trudem cokolwiek mnie pochłania,

410
00:24:21,680 --> 00:24:24,680
z trudem potrafię ustać w miejscu

411
00:24:25,880 --> 00:24:26,760
i się skupić.

412
00:24:27,400 --> 00:24:30,440
Miałam 16 lat,
gdy zdiagnozowano u mnie ADHD,

413
00:24:30,520 --> 00:24:32,200
a wtedy to było, o mój Boże,

414
00:24:32,280 --> 00:24:35,000
wtedy to był taki wstyd.

415
00:24:35,080 --> 00:24:38,240
Myślałam, że to koniec,
gdy dostałam diagnozę.

416
00:24:38,320 --> 00:24:42,040
Tak się wstydziłam
i nie chciałam, by ktoś wiedział.

417
00:24:42,120 --> 00:24:43,920
Szkoła zupełnie odpadała,

418
00:24:44,000 --> 00:24:47,240
więc rodzice powiedzieli nauczycielom,

419
00:24:47,320 --> 00:24:49,600
żeby ci wiedzieli o mojej diagnozie,

420
00:24:49,680 --> 00:24:51,320
że biorę leki,

421
00:24:51,400 --> 00:24:54,000
a nóż uda się ich udobruchać.

422
00:24:54,520 --> 00:24:55,840
Nie udało się.

423
00:24:55,920 --> 00:24:58,960
Pamiętam jednego nauczyciela:
„No dobrze, Celeste,

424
00:24:59,040 --> 00:25:00,880
będziesz sprzątać

425
00:25:00,960 --> 00:25:03,080
po całej szkole przez resztę roku,

426
00:25:03,160 --> 00:25:05,640
a nie powiemy twojej klasie, że jesteś…”.

427
00:25:07,920 --> 00:25:09,120
Okropne!

428
00:25:10,640 --> 00:25:12,800
Teraz jest dużo lepiej. I dobrze.

429
00:25:13,880 --> 00:25:16,280
Mieć teraz ADHD jest nawet spoko.

430
00:25:18,080 --> 00:25:19,880
I wszyscy je mają.

431
00:25:22,640 --> 00:25:25,720
Każdy używa tego jako wymówi, co nie?

432
00:25:25,800 --> 00:25:28,160
Ktoś wpycha się w kolejce do kawiarni i:

433
00:25:28,240 --> 00:25:32,040
„Przepraszam. Jestem neuroróżnorodny”.

434
00:25:33,360 --> 00:25:34,280
A ja?

435
00:25:34,960 --> 00:25:37,240
Też tu jestem.

436
00:25:37,320 --> 00:25:38,800
Stoję tu od 40 minut.

437
00:25:38,880 --> 00:25:41,720
Elon Musk czy nie,
wypad na koniec kolejki.

438
00:25:42,560 --> 00:25:43,560
Wypad.

439
00:25:47,040 --> 00:25:50,960
Ludzie rzucają tymi terminami
na lewo i prawo,

440
00:25:51,040 --> 00:25:53,400
by usprawiedliwić gówniane zachowanie.

441
00:25:53,480 --> 00:25:55,880
Słuchacie polityka, który mówi…

442
00:25:55,960 --> 00:25:57,320
Sorry, nie „polityka”.

443
00:25:57,400 --> 00:25:59,200
Zboczeńca. Przepraszam.

444
00:26:07,040 --> 00:26:09,440
W Ameryce jest inna reakcja na ten żart.

445
00:26:13,000 --> 00:26:16,200
Ale słuchacie polityka
na konferencji prasowej:

446
00:26:16,280 --> 00:26:20,320
„Dzień dobry.
Dowiedziałem się właśnie, że…

447
00:26:20,960 --> 00:26:22,760
mam zaburzenia autystyczne.

448
00:26:23,520 --> 00:26:26,360
Dlatego wsadziłem jej rękę pod spódnicę”.

449
00:26:27,120 --> 00:26:29,040
Albo futbolista mówi…

450
00:26:41,040 --> 00:26:44,840
„Nie, napastowałem ją seksualnie,

451
00:26:44,920 --> 00:26:47,760
bo mama mi powiedziała, że mam ADHD”.

452
00:26:50,000 --> 00:26:51,480
Nienawidzę tego.

453
00:26:51,560 --> 00:26:53,920
Ja jestem idealnym przykładem ADHD.

454
00:26:54,000 --> 00:26:55,800
Zdiagnozowano mnie w młodości,

455
00:26:55,880 --> 00:26:58,480
od lat odstawiam i znowu biorę leki,

456
00:26:58,560 --> 00:27:00,080
i mówię wprost:

457
00:27:00,160 --> 00:27:04,160
Nigdy nie włożyłam fiuta tam,
gdzie nie chciałam.

458
00:27:15,000 --> 00:27:16,040
Tak było.

459
00:27:19,240 --> 00:27:22,000
Zaczęłam brać nowy lek na ADHD, fajnie.

460
00:27:22,080 --> 00:27:23,760
Pomaga mi się skupić,

461
00:27:23,840 --> 00:27:27,960
ale ma skutek uboczny,
bo nakręca mój niepokój.

462
00:27:28,040 --> 00:27:29,320
I to na całego.

463
00:27:29,920 --> 00:27:32,960
Muszę się ruszać,
żeby sobie z tym poradzić.

464
00:27:33,040 --> 00:27:34,320
Więc dużo chodzę.

465
00:27:34,400 --> 00:27:37,920
Po prostu uwielbiam chodzić.

466
00:27:38,440 --> 00:27:41,600
Robię to, kiedy tylko mogę.
Wstaję jak najwcześniej.

467
00:27:41,680 --> 00:27:45,040
Na przykład o 6.00, zanim wszyscy wstaną.

468
00:27:45,560 --> 00:27:49,360
Tak mi się wydawało.
Bo o 6.00 chodzi mnóstwo ludzi.

469
00:27:50,440 --> 00:27:52,920
A każdy, kto chodzi o 6.00,

470
00:27:53,000 --> 00:27:56,240
uwielbia nawijać
o wstawaniu i chodzeniu o 6.00.

471
00:27:59,960 --> 00:28:03,360
Jakbym dołączyła do porannego klubu,

472
00:28:03,440 --> 00:28:05,360
do którego nie chcę należeć.

473
00:28:06,320 --> 00:28:11,000
Ja po prostu się wlokę,

474
00:28:11,520 --> 00:28:13,000
byle mieć to za sobą.

475
00:28:13,880 --> 00:28:15,320
A potem takiego widzę.

476
00:28:15,400 --> 00:28:18,200
Zwykle starszy, hetero, biały facet,

477
00:28:18,280 --> 00:28:20,720
który upaja się swoją dominacją. „Cześć”.

478
00:28:22,600 --> 00:28:23,760
„Fajnie”.

479
00:28:24,240 --> 00:28:27,160
Idzie środkiem chodnika,
nie musi wybierać strony.

480
00:28:27,240 --> 00:28:28,680
Wszystko jest jego.

481
00:28:31,840 --> 00:28:34,880
Ale kiedy zaczyna się zbliżać,

482
00:28:36,160 --> 00:28:39,160
nie może się zdecydować,
którą ma wybrać stronę.

483
00:28:41,280 --> 00:28:44,080
Taka zabawna poranna gierka.

484
00:28:45,800 --> 00:28:48,280
„Tędy?”, kiedy jest jeszcze bliżej,

485
00:28:48,360 --> 00:28:50,480
robi się z tego irlandzki jig.

486
00:28:51,640 --> 00:28:54,040
Wybierz stronę, tancerzu. Skończ!

487
00:28:56,920 --> 00:28:59,600
Moi ulubieni chodziarze z 6.00

488
00:29:00,120 --> 00:29:02,280
to kobiety w pewnym wieku,

489
00:29:02,360 --> 00:29:04,560
zwykle w daszku przeciwsłonecznym

490
00:29:05,440 --> 00:29:09,080
i z saszetką na pasku,
bo nie wiedzą, kiedy wrócą.

491
00:29:15,040 --> 00:29:17,640
Są tu i tam.

492
00:29:17,720 --> 00:29:21,360
Nie mają nic w planach,
ale nikt nie jest tak zajęty jak one.

493
00:29:32,000 --> 00:29:33,840
Tak bardzo zajęte.

494
00:29:34,360 --> 00:29:37,000
Tyle do zrobienia. Ale jednego nie zrobią.

495
00:29:37,080 --> 00:29:38,920
Nie pomogą przy wnukach.

496
00:29:45,840 --> 00:29:46,840
Kocham je.

497
00:29:48,120 --> 00:29:51,880
Jest jeden typ nie do uniknięcia
na porannym spacerze:

498
00:29:52,440 --> 00:29:55,800
feministka drugiej fali,
która właśnie skończyła trening.

499
00:29:56,320 --> 00:29:58,880
Zawsze nosi strój sportowy,

500
00:29:58,960 --> 00:30:03,120
który jest za jasny lub za ciemny
dla jej skóry,

501
00:30:03,200 --> 00:30:06,200
więc zawsze wygląda na prawie nagą.

502
00:30:07,880 --> 00:30:09,640
To mnie przeraża.

503
00:30:09,720 --> 00:30:12,480
Bo nie wiem, czy ona wie. Jest wcześnie.

504
00:30:13,360 --> 00:30:14,400
Mówię:

505
00:30:14,480 --> 00:30:16,600
Przepraszam, jasna cholera!

506
00:30:17,520 --> 00:30:21,480
Nie, przepraszam, zobaczyłam zarys,
więc nie byłam pewna.

507
00:30:25,800 --> 00:30:28,400
Rozumiem. Uwolnić suta, wary i wszystko.

508
00:30:31,480 --> 00:30:32,640
Uwielbiam to.

509
00:30:32,720 --> 00:30:34,640
I są takie głośne,

510
00:30:34,720 --> 00:30:36,480
takie pewne siebie.

511
00:30:36,560 --> 00:30:39,160
I każdy musi się o tym przekonać.

512
00:30:39,240 --> 00:30:41,960
Całe sobą mówią „Widzę cię, suko”.

513
00:30:42,040 --> 00:30:43,920
„Spójrz na siebie, ślicznotko.

514
00:30:44,000 --> 00:30:47,400
Wyszczuplające rajstopy
i za duży sweter. Tak!

515
00:30:47,480 --> 00:30:50,320
Złap ten dzień za jaja,
niezależna babko.

516
00:30:50,400 --> 00:30:52,200
Jesteśmy takie niezależne.

517
00:30:52,280 --> 00:30:54,760
Żaden mężczyzna ani nieatrakcyjna kobieta

518
00:30:54,840 --> 00:30:56,520
niczego nam nie zabronią.

519
00:30:56,600 --> 00:30:58,600
Jesteśmy takie niezależne!”

520
00:31:03,800 --> 00:31:05,800
Co jeszcze mi przeszkadza?

521
00:31:05,880 --> 00:31:07,040
Srające psy.

522
00:31:09,440 --> 00:31:11,520
Mnóstwo srających psów.

523
00:31:11,600 --> 00:31:13,520
I zawsze czekają z tym na mnie.

524
00:31:13,600 --> 00:31:15,200
Czekają na mnie. Tak.

525
00:31:15,280 --> 00:31:17,400
Widzą, że wychodzę zza rogu

526
00:31:17,480 --> 00:31:18,680
i wypinają się.

527
00:31:24,640 --> 00:31:28,400
Ich zwieracze drgają z podniecenia.

528
00:31:30,720 --> 00:31:32,800
I wpatrują się w moją duszę.

529
00:31:34,640 --> 00:31:35,840
I srają,

530
00:31:36,960 --> 00:31:39,560
a za nimi wschodzi słońce.

531
00:31:41,120 --> 00:31:44,040
I nie da się od tego uciec. Próbowałam.

532
00:31:44,120 --> 00:31:46,680
Unikasz kontaktu wzrokowego i uciekasz.

533
00:31:46,760 --> 00:31:47,720
Nie biegnę.

534
00:31:47,800 --> 00:31:50,640
Odchodzę w rozsądnym tempie,
a one idą za mną.

535
00:31:50,720 --> 00:31:53,440
„Dokąd to? Wytrzymam”.

536
00:31:54,920 --> 00:31:55,920
Choroba.

537
00:31:58,480 --> 00:32:00,800
Srające psy.

538
00:32:02,880 --> 00:32:07,400
Dostaję mnóstwo prezentów od ludzi,

539
00:32:08,000 --> 00:32:10,040
to wspaniałe, ludzie są tacy mili.

540
00:32:10,120 --> 00:32:11,520
Doceniam to.

541
00:32:11,600 --> 00:32:12,480
Ale…

542
00:32:12,560 --> 00:32:13,600
Dzięki.

543
00:32:14,360 --> 00:32:15,480
Muszę powiedzieć,

544
00:32:16,400 --> 00:32:20,240
w większości dostaję produkty od firm.

545
00:32:20,320 --> 00:32:22,880
Przysyłają je w nadziei,
że będę je promować

546
00:32:22,960 --> 00:32:25,720
albo zrobię unboxing.
Wiecie co to unboxing?

547
00:32:25,800 --> 00:32:28,800
Firma wysyła produkt

548
00:32:28,880 --> 00:32:30,120
do influencera,

549
00:32:30,200 --> 00:32:33,760
a influencer stawia 40 000 świateł,

550
00:32:35,280 --> 00:32:37,760
zamyka dzieci w łazience na dwie godziny,

551
00:32:38,280 --> 00:32:42,280
a potem nagrywa siebie,
jak otwiera prezent.

552
00:32:42,360 --> 00:32:44,960
„O Boże, ludzie!

553
00:32:47,200 --> 00:32:51,440
Dostałam niesamowity prezent

554
00:32:51,520 --> 00:32:53,400
od Prady.

555
00:32:54,960 --> 00:32:58,360
Jest wart miliard miliardów

556
00:32:58,440 --> 00:33:03,680
i pomyślałam, że go wam pokażę,

557
00:33:03,760 --> 00:33:07,720
bo jesteście biedni i brzydcy
i nigdy nie będzie was na to stać”.

558
00:33:09,360 --> 00:33:11,360
„Polubcie i subskrybujcie”.

559
00:33:14,640 --> 00:33:15,640
Unboxing.

560
00:33:16,840 --> 00:33:17,920
Dostałam

561
00:33:19,160 --> 00:33:22,040
osiem wibratorów w dwa miesiące.

562
00:33:28,960 --> 00:33:32,240
Sporo plastikowych fiutów
przesłanych do domu.

563
00:33:32,880 --> 00:33:36,200
Ale dobra, rozumiem. Mam swoich fanów

564
00:33:36,280 --> 00:33:37,880
i oddaną publiczność,

565
00:33:37,960 --> 00:33:39,840
więc firmy dobrze kombinują,

566
00:33:39,920 --> 00:33:44,880
że coś mi wyślą,
a ja będę wam to reklamować.

567
00:33:44,960 --> 00:33:46,680
Ale osiem kutasów?

568
00:33:48,120 --> 00:33:53,280
Mam wrażenie,
że ktoś nie wcelował z tą promocją.

569
00:33:54,280 --> 00:33:56,400
Ktoś tam nie zna się na robocie.

570
00:33:56,480 --> 00:33:58,520
Nie jestem zbyt seksualną osobą.

571
00:33:58,600 --> 00:33:59,880
Mało daję.

572
00:34:02,920 --> 00:34:05,320
Nie.

573
00:34:05,400 --> 00:34:07,760
Słuchajcie, panie, powiem tak.

574
00:34:08,960 --> 00:34:11,560
Wierzę, że każda z nas

575
00:34:11,640 --> 00:34:14,160
ma w sobie boginię seksu.

576
00:34:15,000 --> 00:34:15,840
Nieważne.

577
00:34:15,920 --> 00:34:19,440
Ale nie jestem targetem.
Tak mówi nam społeczeństwo.

578
00:34:19,520 --> 00:34:21,240
Tak mówi marketing.

579
00:34:21,320 --> 00:34:24,080
Ludzie w reklamach wibratorów

580
00:34:24,160 --> 00:34:26,480
są zwykle bardzo młodzi, bez włosów,

581
00:34:26,560 --> 00:34:28,400
z wyjątkiem krzaczastych brwi.

582
00:34:30,000 --> 00:34:30,920
To nie ja.

583
00:34:32,040 --> 00:34:33,080
Nie ja.

584
00:34:35,160 --> 00:34:36,240
To nie ja.

585
00:34:37,720 --> 00:34:41,360
To nie ja. To ktoś bardzo specyficzny.

586
00:34:41,440 --> 00:34:46,040
Nie zobaczycie nauczycielki matematyki

587
00:34:46,760 --> 00:34:48,360
w reklamie wibratora.

588
00:34:49,920 --> 00:34:52,000
Wyobrażacie sobie wasze nauczycielki?

589
00:34:53,640 --> 00:34:54,880
Powinniście.

590
00:34:54,960 --> 00:34:59,280
Wyobrażacie sobie nauczycielkę
w reklamie wibratora?

591
00:35:00,760 --> 00:35:02,760
„Ciężki dzień w szkole?

592
00:35:09,880 --> 00:35:11,800
Martwisz się algebrą?

593
00:35:15,320 --> 00:35:18,160
Masz dość masturbacji
za szkolnym sklepikiem?

594
00:35:21,120 --> 00:35:23,880
Wypróbuj Zająca 10 000”.

595
00:35:25,480 --> 00:35:27,480
Wyprzedałyby się na pniu.

596
00:35:28,040 --> 00:35:32,200
Te wibratory wysyła mi
mnóstwo różnych firm.

597
00:35:32,280 --> 00:35:34,480
Jeden dostałam od Gwyneth Paltrow.

598
00:35:35,320 --> 00:35:40,360
„Tak, to było naprawdę niesamowite.

599
00:35:41,280 --> 00:35:44,600
Zrobiony z organicznego tłuszczu kaczego.

600
00:35:47,000 --> 00:35:49,920
I w całości z plastiku

601
00:35:50,000 --> 00:35:52,280
przyjaznego oceanom.

602
00:35:53,480 --> 00:35:57,640
Cechuje go to, że po włożeniu

603
00:35:58,360 --> 00:36:00,720
po prostu rozpuszcza się w tobie.

604
00:36:03,280 --> 00:36:04,800
A po orgazmie

605
00:36:04,880 --> 00:36:06,880
wylatują motyle.

606
00:36:15,920 --> 00:36:19,000
Zmieniają się w banknoty
i wracają do Gwyneth”.

607
00:36:21,720 --> 00:36:24,600
Kolejny wibrator przysłała męska firma.

608
00:36:25,120 --> 00:36:28,480
Przyszedł nienaładowany
i musiałam uiścić opłatę pocztową.

609
00:36:30,400 --> 00:36:31,360
Ten z kolei

610
00:36:31,880 --> 00:36:34,480
miał tylko trzy ustawienia.

611
00:36:34,560 --> 00:36:37,360
Każde brzmiało jak jakiś pojazd.

612
00:36:38,320 --> 00:36:41,880
Pierwsze ustawienie:
samochód, który nie chce odpalić.

613
00:36:46,560 --> 00:36:49,200
Drugie ustawienie jak Formuła 1.

614
00:36:49,280 --> 00:36:50,480
Rany!

615
00:36:53,040 --> 00:36:55,920
Trzecie ustawienie: terkoczący traktor.

616
00:36:59,040 --> 00:37:02,520
I przyszedł z instrukcją grubą

617
00:37:02,600 --> 00:37:05,200
jak Kod Leonarda da Vinci.

618
00:37:05,280 --> 00:37:07,400
Na ile sposobów można tego używać?

619
00:37:07,480 --> 00:37:10,240
Myślałam, że wsadzę i nagle

620
00:37:10,320 --> 00:37:12,040
pojawi się Lenny Kravitz.

621
00:37:15,000 --> 00:37:16,760
Uwielbiam Lenny’ego Kravitza.

622
00:37:19,040 --> 00:37:21,040
Tak, uwielbiam Lenny’ego Kravitza.

623
00:37:21,960 --> 00:37:24,800
Ma dozgonne miejsce w mojej pamięciówie.

624
00:37:28,520 --> 00:37:30,000
Wiecie, co to pamięciówa.

625
00:37:30,080 --> 00:37:32,360
Te myśli podczas masturbacji,

626
00:37:33,120 --> 00:37:34,400
które pamięciójesz.

627
00:37:43,040 --> 00:37:45,040
Wybaczcie.

628
00:37:46,520 --> 00:37:49,520
Dostałam też wibrator od Lily Allen,

629
00:37:49,600 --> 00:37:52,160
ale ten od Lily był trochę inny,

630
00:37:52,240 --> 00:37:55,440
bo miał małą przyssawkę. Taką małą…

631
00:37:59,720 --> 00:38:03,280
Jak Kourtney Kardashian
i Travis Barker na czerwonym dywanie.

632
00:38:05,760 --> 00:38:06,760
„Przestańcie”.

633
00:38:06,840 --> 00:38:10,280
Chciałam użyć tego od Lily

634
00:38:10,360 --> 00:38:13,760
jako odskocznię
od mojego elektrycznego pastucha.

635
00:38:13,840 --> 00:38:16,200
Może będzie ciekawiej, kto wie?

636
00:38:16,720 --> 00:38:20,960
Zapalą się świece
i zacznie grać łagodna muzyka.

637
00:38:21,040 --> 00:38:24,400
Może w okno zapuka
ten przystojniak z Bridgertonów.

638
00:38:26,200 --> 00:38:27,600
Z pierwszego sezonu.

639
00:38:29,640 --> 00:38:32,160
Co się odjebało w drugim sezonie?

640
00:38:33,720 --> 00:38:35,840
Oglądałam drugi sezon Bridgertonów.

641
00:38:35,920 --> 00:38:40,800
Nie. Czemu ciągle gadają
i mają na sobie ubrania?

642
00:38:40,880 --> 00:38:42,600
Wracam do pierwszego sezonu.

643
00:38:43,480 --> 00:38:47,240
Pierwszy sezon Bridgertonów
miał ponad miliard pobrań.

644
00:38:47,320 --> 00:38:48,760
Odpowiadam za połowę.

645
00:38:51,120 --> 00:38:54,720
Miałam trochę czasu dla siebie.
Mąż zabrał dzieci na godzinę.

646
00:38:54,800 --> 00:38:57,960
Albo na rok. Nie mam pojęcia,
jak długo ich nie było.

647
00:38:58,040 --> 00:38:59,040
I myślę sobie:

648
00:38:59,760 --> 00:39:00,840
No dobrze, Lily.

649
00:39:02,960 --> 00:39:04,000
Co słychać?

650
00:39:05,400 --> 00:39:07,920
Włożyłam sobie Lily

651
00:39:08,000 --> 00:39:09,440
i o mój Boże!

652
00:39:10,360 --> 00:39:11,920
Zassałam się suki

653
00:39:13,560 --> 00:39:14,840
Zassałam się suki

654
00:39:14,920 --> 00:39:17,320
jak Kardashian białego, chudego jebaki.

655
00:39:17,400 --> 00:39:18,960
Chodź tu.

656
00:39:21,640 --> 00:39:25,360
Wszystko potoczyło się bardzo szybko.

657
00:39:26,960 --> 00:39:29,760
Nie było świeczek, żadnej łagodnej muzyki.

658
00:39:29,840 --> 00:39:33,160
Nie przyszedł nikt
z obsady Bridgertonów.

659
00:39:34,200 --> 00:39:35,680
Lily ma zęby.

660
00:39:38,560 --> 00:39:40,680
Prawie odgryzła mi łechtaczkę.

661
00:39:42,760 --> 00:39:44,920
To nie była ani trochę wolna jazda.

662
00:39:45,000 --> 00:39:49,080
Zamiast tego wszystko wydarzyło się naraz.

663
00:39:49,800 --> 00:39:51,800
Śmiałam się histerycznie,

664
00:39:51,880 --> 00:39:54,000
płakałam, pierdnęłam…

665
00:40:06,720 --> 00:40:08,720
Doszłam jak demon.

666
00:40:10,560 --> 00:40:14,120
Pamiętam potem siebie w kuchni,

667
00:40:14,200 --> 00:40:16,680
jak z drętwymi nogami
robię dzieciom lunch.

668
00:40:19,320 --> 00:40:20,760
Kurwa, Lily!

669
00:40:40,000 --> 00:40:42,160
Opowiedziałam to na jednym występie.

670
00:40:43,720 --> 00:40:48,120
Jakaś kobieta wstała i krzyknęła:

671
00:40:48,200 --> 00:40:49,720
„Wyślij linka!”.

672
00:40:58,840 --> 00:41:03,280
Usiadła obok męża: „Nie odzywaj się.

673
00:41:05,040 --> 00:41:07,480
Co rok kupujesz mi perfumy na Gwiazdkę.

674
00:41:07,560 --> 00:41:09,760
W tym roku sama sobie robię prezent”.

675
00:41:13,080 --> 00:41:14,640
„Wyślij linka”.

676
00:41:15,760 --> 00:41:16,840
Okazuje się,

677
00:41:17,520 --> 00:41:19,120
że interesuję się polityką.

678
00:41:20,360 --> 00:41:24,440
Nie wiedziałam, ale okazuje się,
że mam dużo do powiedzenia

679
00:41:24,520 --> 00:41:27,040
i nic na poparcie moich tez.

680
00:41:27,560 --> 00:41:28,960
Nic a nic.

681
00:41:29,560 --> 00:41:32,200
Ale Internet każe nam myśleć,

682
00:41:32,280 --> 00:41:38,000
że mówić wszystko
powinniśmy absolutnie zawsze i wszędzie.

683
00:41:38,080 --> 00:41:41,400
A każdy na świecie
umiera z ciekawości, by to usłyszeć.

684
00:41:42,160 --> 00:41:47,080
Internet każe nam wierzyć,
że jesteśmy o wiele mądrzejsi

685
00:41:48,000 --> 00:41:52,040
i bardziej utalentowani
niż w rzeczywistości.

686
00:41:52,640 --> 00:41:55,040
Nigdy w życiu

687
00:41:55,120 --> 00:41:58,880
nie spotkałam więcej przedsiębiorców

688
00:41:59,360 --> 00:42:01,160
niż w ostatnich miesiącach.

689
00:42:01,240 --> 00:42:02,200
O Boże!

690
00:42:02,280 --> 00:42:04,080
Nie można być już lekarzem.

691
00:42:05,080 --> 00:42:08,200
Albo jebanym inżynierem. Nuda! Już nie.

692
00:42:08,280 --> 00:42:12,680
Nie, każdy jest przedsiębiorcą
i uwielbia o tym wszystkim przypominać.

693
00:42:12,760 --> 00:42:15,720
„Cześć! Jestem przedsiębiorcą.

694
00:42:15,800 --> 00:42:17,120
Tak, przedsiębiorcą.

695
00:42:17,200 --> 00:42:21,360
Jestem przedsiębiorcą,
czyli pomagam tworzyć treści

696
00:42:21,440 --> 00:42:25,280
platformy multimedialnej.
Skupiam się w pryncypiach

697
00:42:25,360 --> 00:42:29,480
na spójności przeróżnych marek.

698
00:42:29,560 --> 00:42:34,320
Wcale nie chodzi o modne słówka
typu »spójność« i »pryncypia«.

699
00:42:34,400 --> 00:42:35,960
Jestem przedsiębiorcą”.

700
00:42:36,760 --> 00:42:39,920
I mówisz: Ach, rozumiem.

701
00:42:40,000 --> 00:42:41,520
Jesteś bardzo zajęty.

702
00:42:42,800 --> 00:42:45,800
Jak wygląda twój tydzień pracy?

703
00:42:45,880 --> 00:42:49,280
„Dziękuję. Jako przedsiębiorca…

704
00:42:50,440 --> 00:42:55,240
sprzedaję filcowe kapelusze co drugą środę

705
00:42:55,320 --> 00:42:58,560
między 11.16 a 11.24.

706
00:42:59,800 --> 00:43:02,760
Wspólnik też jest przedsiębiorcą.
Zbiera motyle.

707
00:43:02,840 --> 00:43:06,400
A jego rodzice właśnie kupili nam

708
00:43:06,480 --> 00:43:10,400
drugą posiadłość na klifie,
zaraz obok Chrisa Hemswortha.

709
00:43:10,480 --> 00:43:12,040
Świetnie nam idzie”.

710
00:43:15,040 --> 00:43:18,800
Jasne. Tak mi przykro.
Nie jesteś przedsiębiorcą.

711
00:43:18,880 --> 00:43:20,280
Jesteś pizdą.

712
00:43:24,480 --> 00:43:28,400
I zawsze mają dziwne imiona, prawda?

713
00:43:28,480 --> 00:43:29,800
Kiedyś tak nie było.

714
00:43:29,880 --> 00:43:33,240
W 1999 roku był Troy i Alisha.

715
00:43:33,320 --> 00:43:37,560
Ale teraz wszyscy
znają ich jako Lacrosse i Spatula.

716
00:43:42,600 --> 00:43:44,200
Świat oszalał.

717
00:43:44,280 --> 00:43:47,760
Zwariował. Wiecie, kto nas uratuje?

718
00:43:48,800 --> 00:43:49,640
Rihanna.

719
00:43:51,320 --> 00:43:53,560
Tak, nie żartuję, przyjaciele.

720
00:43:53,640 --> 00:43:56,480
Rihanna nas uratuje.
Jest królową wszechrzeczy.

721
00:43:56,560 --> 00:44:00,560
Inkluzywności,
pozytywnego nastawienia do ciała.

722
00:44:00,640 --> 00:44:03,000
I wszystkie jej produkty

723
00:44:03,080 --> 00:44:04,280
o tym świadczą.

724
00:44:04,360 --> 00:44:09,000
Po prostu robi to, co mówi.

725
00:44:09,080 --> 00:44:12,160
Ma linię bielizny o nazwie Savage X Fenty

726
00:44:12,240 --> 00:44:17,040
dopasowaną do wielu różnych sylwetek.

727
00:44:17,120 --> 00:44:19,200
Dzięki niej

728
00:44:19,280 --> 00:44:22,080
inne firmy idą w jej ślady.

729
00:44:22,160 --> 00:44:24,560
Nawet Victoria's Secret

730
00:44:24,640 --> 00:44:30,000
wreszcie poszerza
swoją rozmiarówkę, świetnie.

731
00:44:30,560 --> 00:44:33,960
Choć muszę dodać,

732
00:44:34,720 --> 00:44:36,640
że mogliby się bardziej starać,

733
00:44:36,720 --> 00:44:42,240
bo od dziesięcioleci robili wszystko,
żebyśmy się nienawidziły.

734
00:44:42,840 --> 00:44:44,320
Więc mogą…

735
00:44:44,400 --> 00:44:45,320
Tak.

736
00:44:47,880 --> 00:44:50,360
Ale teraz mamy Rihannę

737
00:44:50,440 --> 00:44:52,040
i wszystko jest git.

738
00:44:52,120 --> 00:44:55,600
A jej bielizna Savage X Fenty
jest taka seksowna.

739
00:44:56,320 --> 00:44:59,840
Tak. Nawet nazwy produktów są seksowne.

740
00:44:59,920 --> 00:45:01,800
Na przykład jeden ma nazwę:

741
00:45:01,880 --> 00:45:04,680
„Skrzący się, puchaty biustonosz 1/4”.

742
00:45:05,920 --> 00:45:08,280
Tak, już nie cyckonosz na ramiączkach.

743
00:45:09,880 --> 00:45:14,080
Inny produkt to „Odkryta spódniczka cizi”.

744
00:45:14,160 --> 00:45:18,200
Zamknijcie się. Czad. Jeszcze inny:

745
00:45:18,280 --> 00:45:21,680
„Obcisły kombinezon z wycięciem w kroku”.

746
00:45:24,080 --> 00:45:25,120
Gorące.

747
00:45:26,440 --> 00:45:29,480
Brałam wszystko z jej strony,

748
00:45:29,560 --> 00:45:34,280
ale jednej rzeczy tam mi brakowało:

749
00:45:34,840 --> 00:45:38,640
„Mamuciej, bezwonnej bielizny
ostatniego dnia miesiączki”.

750
00:45:40,040 --> 00:45:41,440
Kojarzycie?

751
00:45:41,520 --> 00:45:43,120
Tak, kojarzycie.

752
00:45:43,760 --> 00:45:47,080
Trzyma liście sałaty
bez wchłaniania posoki z łona?

753
00:45:56,480 --> 00:45:59,440
A facet z tyłu: „O mój Boże!”.

754
00:46:05,440 --> 00:46:07,280
Ale fajnie!

755
00:46:09,280 --> 00:46:10,840
Na czym pan odpadł?

756
00:46:10,920 --> 00:46:13,360
Na liściach sałaty czy posoce z łona?

757
00:46:17,120 --> 00:46:19,000
Tak.

758
00:46:19,600 --> 00:46:22,920
Widzieliście Savage X Fenty
na pokazie mody?

759
00:46:23,480 --> 00:46:26,160
Ludzie, ale to jest bomba.

760
00:46:26,240 --> 00:46:29,120
Wrzucam wam za darmo do pamięciówy.

761
00:46:29,640 --> 00:46:32,760
Wszyscy na wybiegu są tacy różnorodni.

762
00:46:32,840 --> 00:46:35,800
Jest tam tyle różnych ciał.

763
00:46:35,880 --> 00:46:37,160
Różnych kształtów.

764
00:46:37,240 --> 00:46:39,040
Duże, małe, czarne, białe.

765
00:46:39,120 --> 00:46:41,760
Zwaliste, wyboiste. Nieważne.

766
00:46:41,840 --> 00:46:43,800
Ale wszystkie są bardzo ponętne.

767
00:46:44,320 --> 00:46:48,800
Na wybiegu mogą zrobić slut dropa,
ssąc palca na grzbiecie

768
00:46:48,880 --> 00:46:51,520
i zachowując ponętny kontakt wzrokowy.

769
00:46:52,920 --> 00:46:56,480
Królowe tak elastyczne,
że potrafią kopać, twerkować

770
00:46:56,560 --> 00:46:58,440
i karmić piersią jednocześnie.

771
00:47:00,280 --> 00:47:02,880
Wszystkie są takie zmysłowe. Uwielbiam to.

772
00:47:03,560 --> 00:47:06,720
Chciałabym zobaczyć te produkty na kimś,

773
00:47:06,800 --> 00:47:10,480
kto od 12 roku życia
ma ciało kobiety w średnim wieku.

774
00:47:11,320 --> 00:47:13,680
Kogoś, komu nie odbija,

775
00:47:13,760 --> 00:47:16,080
kiedy leci „WAP”,

776
00:47:16,160 --> 00:47:18,720
ale zamiast tego z pełną powagą

777
00:47:18,800 --> 00:47:21,160
na wilgotną cipkę przynosi wiadro i mop.

778
00:47:23,080 --> 00:47:24,000
Tak.

779
00:47:24,080 --> 00:47:25,560
Chciałabym zobaczyć,

780
00:47:26,320 --> 00:47:30,320
jak „Obcisły kombinezon
z wycięciem w kroku” wygląda na kimś

781
00:47:30,400 --> 00:47:31,960
o imieniu Patricia.

782
00:47:34,000 --> 00:47:36,600
Tak. Wszyscy znamy Patricię.

783
00:47:37,560 --> 00:47:38,720
Jest praktyczna.

784
00:47:39,480 --> 00:47:40,520
Jest zajęta.

785
00:47:42,080 --> 00:47:43,320
Jest zmęczona.

786
00:47:45,800 --> 00:47:48,600
Patricia potrafi być seksowna, kiedy chce.

787
00:47:48,680 --> 00:47:50,160
Ale jeśli mąż pragnie jej

788
00:47:50,240 --> 00:47:53,160
więcej niż dwa razy w miesiącu,
dzwoni na policję.

789
00:47:54,840 --> 00:47:58,680
Wyobrażacie sobie ją za kulisami,
szykującą się do wyjścia?

790
00:47:58,760 --> 00:48:01,000
Cindy Crawford też tam jest,

791
00:48:01,080 --> 00:48:05,880
niesamowita jak zawsze.

792
00:48:05,960 --> 00:48:08,040
Lizzo też tam jest.

793
00:48:08,120 --> 00:48:10,880
„Zajebiście!”

794
00:48:13,000 --> 00:48:13,960
Suko!

795
00:48:16,040 --> 00:48:19,320
„Patricia, twoja kolej. Jesteś gotowa?”

796
00:48:20,480 --> 00:48:22,160
A Patricia mówi: „Tak.

797
00:48:22,960 --> 00:48:25,680
Jestem tu od 40 minut.
Koszmar tu zaparkować.

798
00:48:26,280 --> 00:48:27,280
Pospieszcie się.

799
00:48:27,360 --> 00:48:29,720
Za 20 minut odbieram dziecko ze szkoły”.

800
00:48:30,360 --> 00:48:32,040
Potem Patricia występuje

801
00:48:32,120 --> 00:48:35,120
i mówi o wadach i zaletach
każdego produktu.

802
00:48:35,640 --> 00:48:37,920
„Nie będę marnować waszego czasu.

803
00:48:38,000 --> 00:48:42,120
Opowiem o skórzanych stringach,
które mam na sobie.

804
00:48:42,680 --> 00:48:46,240
Nie polecamy nosić ich
po zjedzeniu pikantnego curry.

805
00:48:49,600 --> 00:48:55,400
Wiecie, nieważne, ile razy wytrzeć,
zawsze coś zostaje.

806
00:48:57,400 --> 00:49:00,640
Powiem o kolorach. Są czerwone, czarne

807
00:49:00,720 --> 00:49:03,240
i przez ograniczony czas brązowofioletowe.

808
00:49:03,320 --> 00:49:06,000
Teraz nasutniki.

809
00:49:06,080 --> 00:49:08,480
Słuchajcie królowe, które tak jak ja,

810
00:49:08,560 --> 00:49:10,960
mają sutki wielkości talerzy,

811
00:49:12,760 --> 00:49:13,840
nie kupujcie ich.

812
00:49:14,880 --> 00:49:17,720
Wytrzymajcie miesiąc,
będą jedwabne zasłonki.

813
00:49:17,800 --> 00:49:18,960
I na koniec

814
00:49:19,040 --> 00:49:22,680
chcę powiedzieć o tych
krótkich koronkowych majtkach.

815
00:49:22,760 --> 00:49:25,240
Dostaję mnóstwo e-maili na ich temat.

816
00:49:25,320 --> 00:49:28,520
Wszyscy chcą wiedzieć,
czy kupować ten produkt

817
00:49:28,600 --> 00:49:30,080
przy poporodowym zwisie.

818
00:49:31,160 --> 00:49:32,080
Tak?

819
00:49:33,200 --> 00:49:34,280
I odpowiadamy

820
00:49:34,800 --> 00:49:36,120
abso-kurna-lutnie.

821
00:49:36,960 --> 00:49:38,640
Jesteśmy naszymi zwisami.

822
00:49:39,320 --> 00:49:42,200
Nie chcemy, byś wstydziła się zwisu.

823
00:49:42,280 --> 00:49:44,320
Zamiast tego zaakceptuj go

824
00:49:44,400 --> 00:49:47,640
i wybierz: schować go

825
00:49:48,480 --> 00:49:50,480
czy pozwolić mu zwisać”.

826
00:50:04,400 --> 00:50:06,880
Upewniam się, że kamery to uchwyciły.

827
00:50:09,440 --> 00:50:12,120
Wszyscy faceci za kamerami:
„Tak, mamy to”.

828
00:50:15,480 --> 00:50:17,280
Niedawno skończyłam nagrywać

829
00:50:17,360 --> 00:50:20,160
mój pierwszy serial dla Netflixa.

830
00:50:20,240 --> 00:50:21,240
Dzięki.

831
00:50:23,000 --> 00:50:24,840
Dziękuję. To było niesamowite.

832
00:50:26,080 --> 00:50:29,320
Zagrałam tam moją pierwszą scenę seksu.

833
00:50:30,160 --> 00:50:34,240
Musiałam dojść, mieć orgazm w scenie.

834
00:50:34,320 --> 00:50:38,760
Nawet moje pierwsze słowa w tej scenie to:

835
00:50:38,840 --> 00:50:40,520
„O rany, dochodzę!”

836
00:50:42,760 --> 00:50:43,960
Panie wybaczą.

837
00:50:44,040 --> 00:50:45,400
To znaczy mieć orgazm.

838
00:50:48,080 --> 00:50:49,680
Tak.

839
00:50:49,760 --> 00:50:53,000
A wszyscy faceci: „Tak, dobrze mówi”.

840
00:50:57,320 --> 00:51:00,040
Rozmawiałam o tym z mężem,

841
00:51:00,120 --> 00:51:03,040
wiecie, mam zagrać scenę seksu.

842
00:51:03,120 --> 00:51:05,040
Pyta: „Jak się z tym czujesz?”.

843
00:51:05,120 --> 00:51:08,360
Mówię, że w porządku,
ale denerwuję się, bo muszę dojść.

844
00:51:08,440 --> 00:51:09,840
Muszę mieć orgazm.

845
00:51:09,920 --> 00:51:10,840
Na co on…

846
00:51:13,440 --> 00:51:14,440
„Boże”.

847
00:51:16,840 --> 00:51:18,680
„Jaką minę zrobisz?”

848
00:51:25,440 --> 00:51:28,520
Nie wiem, tę co dwa razy do roku. Wal się.

849
00:51:32,080 --> 00:51:34,760
Na planie poznaję
mojego partnera w scenie.

850
00:51:34,840 --> 00:51:37,440
Był uroczy, rozmawialiśmy o tej scenie,

851
00:51:37,520 --> 00:51:41,240
pyta mnie: „Mam czegoś nie robić?”.

852
00:51:41,320 --> 00:51:43,920
Ja mówię, że no jest coś takiego.

853
00:51:44,440 --> 00:51:48,040
Możesz nie pieścić mojego
podwójnego podbródka?

854
00:51:48,120 --> 00:51:49,320
Dobrze?

855
00:51:51,320 --> 00:51:53,480
Chętnie się zgodził.

856
00:51:54,320 --> 00:51:59,640
W branży mamy teraz tak zwanych
koordynatorów intymności,

857
00:51:59,720 --> 00:52:01,240
którzy są fantastyczni.

858
00:52:01,320 --> 00:52:04,840
Mają nas chronić przed typami
jak Harvey Weinstein.

859
00:52:05,360 --> 00:52:06,720
To ważna praca.

860
00:52:06,800 --> 00:52:08,240
Są tam, by na pewno

861
00:52:08,320 --> 00:52:10,840
wszystkie liście sałaty
zostały na miejscu.

862
00:52:10,920 --> 00:52:16,400
Żeby każdy wiedział, kiedy i jak mocno
można albo nie można dotykać.

863
00:52:16,480 --> 00:52:18,560
Nasza koordynatorka była super.

864
00:52:18,640 --> 00:52:20,640
To była zawodowa tancerka,

865
00:52:20,720 --> 00:52:23,040
kiedyś w trasie z musicalem Chicago,

866
00:52:23,120 --> 00:52:25,480
więc miała dla nas świetne wskazówki.

867
00:52:25,560 --> 00:52:29,720
W tej scenie musiałam być na górze i…

868
00:52:29,800 --> 00:52:33,480
Tak, drogie panie.
Podobno jest taka opcja.

869
00:52:38,160 --> 00:52:39,000
„Na górze?”

870
00:52:39,520 --> 00:52:41,560
Bo zwykle kładę się spać,

871
00:52:42,400 --> 00:52:44,680
kładę się na boku i czekam.

872
00:52:59,680 --> 00:53:00,800
Nie tym razem.

873
00:53:01,360 --> 00:53:02,720
Musiałam być na górze.

874
00:53:03,440 --> 00:53:06,120
Co to? Jakiś egzotyczny francuski film?

875
00:53:09,960 --> 00:53:10,800
Więc

876
00:53:12,680 --> 00:53:13,880
jestem na nim

877
00:53:14,880 --> 00:53:17,080
i wołam koordynatorkę.

878
00:53:17,800 --> 00:53:19,800
Podejdziesz na chwilę?

879
00:53:20,680 --> 00:53:22,160
Podeszła i mówię:

880
00:53:23,360 --> 00:53:25,160
Co mam robić z twarzą?

881
00:53:25,920 --> 00:53:28,840
Bo jestem aktorką. Wiem, jak grać.

882
00:53:28,920 --> 00:53:30,440
Wiem, jak to udawać.

883
00:53:36,680 --> 00:53:38,520
Ale to jest telewizja!

884
00:53:38,600 --> 00:53:41,920
Nie wiedziałam, co robić.
Miała genialną radę, mówi:

885
00:53:42,520 --> 00:53:45,680
„Jak przy patyczku higienicznym w uchu”.

886
00:53:51,200 --> 00:53:53,600
Zapamiętajcie sobie, panie!

887
00:53:56,320 --> 00:53:59,600
Zapamiętajcie!

888
00:54:01,120 --> 00:54:03,480
To prezent ode mnie dla was.

889
00:54:07,280 --> 00:54:09,520
Po powrocie do domu

890
00:54:10,320 --> 00:54:13,440
wasi partnerzy powiedzą:
„Chcesz pobaraszkować”.

891
00:54:13,520 --> 00:54:15,600
„Tak, wezmę tylko patyczki”.

892
00:54:17,080 --> 00:54:19,480
Będziecie mi wysyłać SMS-y ze zdjęciem.

893
00:54:22,760 --> 00:54:25,120
Patyczki do uszu. Genialne.

894
00:54:26,000 --> 00:54:28,960
Więc twarz załatwiona. Jestem gotowa.

895
00:54:30,440 --> 00:54:33,680
Jesteśmy gotowi, robimy próbę, nie?

896
00:54:33,760 --> 00:54:35,240
I tak sobie…

897
00:54:36,200 --> 00:54:38,800
Cicho. Ćwiczyliśmy ruchy.

898
00:54:40,720 --> 00:54:42,920
Ćwiczymy, ćwiczymy,

899
00:54:43,640 --> 00:54:46,480
ona podchodzi i mówi mi o biodrach.

900
00:54:46,560 --> 00:54:50,440
„Za bardzo kręcisz biodrami do przodu.

901
00:54:50,520 --> 00:54:54,640
Spróbujesz kręcić do tyłu?

902
00:54:55,880 --> 00:54:57,320
W ten sposób”.

903
00:54:58,080 --> 00:54:59,080
A ja mówię:

904
00:55:00,080 --> 00:55:01,720
Kto się tak pieprzy?

905
00:55:05,520 --> 00:55:06,520
Nie.

906
00:55:09,560 --> 00:55:10,680
Odpowiada:

907
00:55:11,600 --> 00:55:13,160
„Ludzie, którzy dochodzą”.

908
00:55:23,440 --> 00:55:25,200
„Każdy, kto dochodzi”.

909
00:55:26,800 --> 00:55:28,800
„Ludzie, którzy dochodzą”.

910
00:55:32,640 --> 00:55:33,600
Boże.

911
00:55:34,640 --> 00:55:38,880
Skończyliśmy próbę i kręcimy ujęcie,

912
00:55:38,960 --> 00:55:41,560
reżyserka mówi „akcja”

913
00:55:42,160 --> 00:55:46,520
i zaczyna odliczać.

914
00:55:46,600 --> 00:55:50,240
Mówię, dobra suko. Nie patyczkujesz się.

915
00:55:50,320 --> 00:55:51,480
Zaczynamy.

916
00:55:54,920 --> 00:55:59,840
Robimy to i było super.
Mam zrobione włosy, make-up,

917
00:55:59,920 --> 00:56:01,400
oświetlenie jest super,

918
00:56:01,480 --> 00:56:04,600
plan był zamknięty,
więc prawie nikogo nie było.

919
00:56:04,680 --> 00:56:06,680
Robimy to

920
00:56:06,760 --> 00:56:08,960
i mój partner patrzy na mnie:

921
00:56:09,040 --> 00:56:11,920
„Świetnie ci idzie, kochanie!”. Dzięki!

922
00:56:12,000 --> 00:56:14,360
Robimy to, mamy już różne ujęcia,

923
00:56:14,440 --> 00:56:16,200
reżyserka woła „cięcie”

924
00:56:16,280 --> 00:56:18,640
i wszyscy krzyczą „udało się”.

925
00:56:18,720 --> 00:56:22,080
Szczerze mówiąc,
bardzo się denerwowałam.

926
00:56:22,160 --> 00:56:24,440
Często mówi się o tym okropne rzeczy.

927
00:56:24,520 --> 00:56:28,200
Ale dla mnie to było
naprawdę pozytywne doświadczenie.

928
00:56:28,280 --> 00:56:30,840
Byłam pod dobrą opieką i byłam bezpieczna,

929
00:56:30,920 --> 00:56:34,040
pod koniec czułam się nawet
w pewnym sensie wyzwolona.

930
00:56:34,120 --> 00:56:37,160
Jestem jednym z producentów wykonawczych

931
00:56:37,240 --> 00:56:41,440
i poprosiłam, by wysłali mi
ten fragment montażu.

932
00:56:42,560 --> 00:56:44,920
I wysłali jeszcze tego samego wieczora.

933
00:56:45,440 --> 00:56:47,880
Wróciłam do domu, wszystko przygotowałam,

934
00:56:47,960 --> 00:56:50,840
nalałam sobie wina

935
00:56:51,600 --> 00:56:53,240
i zaczęłam oglądać.

936
00:56:54,480 --> 00:56:55,800
O Boże!

937
00:56:58,120 --> 00:57:00,120
Nie wiem, co się stało!

938
00:57:00,960 --> 00:57:06,160
Myślałam, że daję z siebie wszystko
jak Demi Moore w Striptizie.

939
00:57:06,240 --> 00:57:10,280
Ale byłam jak terier kopulujący
z piłką tenisową.

940
00:57:22,040 --> 00:57:26,760
Mój mąż słusznie martwił się
o mój wyraz twarzy.

941
00:57:27,400 --> 00:57:31,760
Moją minę da się opisać
tylko w jeden sposób,

942
00:57:32,360 --> 00:57:34,600
bezgłośny karabin maszynowy.

943
00:57:55,120 --> 00:57:58,040
Więc pamiętajcie,

944
00:57:58,120 --> 00:58:00,640
oglądacie mój serial na Netfliksie, nie?

945
00:58:02,800 --> 00:58:05,680
Dziękuję, że przyszliście, Sydney!

946
00:58:27,600 --> 00:58:28,720
Gotowi?

947
00:58:28,800 --> 00:58:29,800
Start!

948
00:58:53,240 --> 00:58:54,080
Dzięki!

949
00:58:57,040 --> 00:58:58,040
Na razie!

950
00:59:30,120 --> 00:59:35,120
Napisy: Paweł Zatryb



