1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:38,250 --> 00:00:41,750
{\an8}<i>Na całym świecie,
może nawet od zarania dziejów,</i>

4
00:00:42,458 --> 00:00:45,833
{\an8}<i>w różny sposób obchodzi się
wejście dziecka w dorosłość.</i>

5
00:00:47,791 --> 00:00:49,000
{\an8}<i>Jest quinceañera.</i>

6
00:00:49,875 --> 00:00:50,958
{\an8}<i>Słodka szesnastka.</i>

7
00:00:52,166 --> 00:00:54,583
{\an8}<i>I coś, co nazywa się nurkowaniem lądowym.</i>

8
00:00:55,083 --> 00:00:57,875
<i>Tata powiedział mi,
że w brazylijskiej Amazonii</i>

9
00:00:57,875 --> 00:01:00,166
<i>istnieje takie coś jak próba mrówek</i>,

10
00:01:00,166 --> 00:01:03,375
<i>gdzie mrówki pociskowe
pełzają po tobie i gryzą.</i>

11
00:01:03,375 --> 00:01:06,083
<i>Jeśli zniesiesz ból,
możesz zostać mężczyzną.</i>

12
00:01:06,083 --> 00:01:08,333
<i>Jeśli według niego to brzmi źle,</i>

13
00:01:09,625 --> 00:01:11,875
<i>to niech spróbuje być gimnazjalistką.</i>

14
00:01:16,041 --> 00:01:17,541
<i>Każdy ma coś innego.</i>

15
00:01:19,375 --> 00:01:20,625
<i>A my mamy swoje.</i>

16
00:01:20,625 --> 00:01:26,875
NIE JESTEŚ ZAPROSZONA NA MOJĄ BAT MICWĘ

17
00:01:30,666 --> 00:01:34,500
<i>Mając 13 lat, podczas bar lub bat micwy
stoisz przed przyjaciółmi</i>,

18
00:01:34,500 --> 00:01:36,333
<i>rodziną i starszyzną świątyni</i>

19
00:01:36,333 --> 00:01:37,750
<i>i czytasz Torę.</i>

20
00:01:38,500 --> 00:01:40,916
<i>Potem zwykle jest impreza.</i>

21
00:01:40,916 --> 00:01:42,833
W porządku, <i>miszpacha,</i>

22
00:01:43,583 --> 00:01:48,375
przywitajcie się z najnowszą
i najwspanialszą dorosłą,

23
00:01:48,375 --> 00:01:52,458
Stacy Friedman!

24
00:01:54,916 --> 00:01:57,333
<i>Bat micwa to początek dorosłego życia,</i>

25
00:01:57,333 --> 00:02:01,583
<i>a każdy wie, że kultowe dorosłe życie
zależy od tego, jak się zacznie.</i>

26
00:02:06,291 --> 00:02:07,458
{\an8}<i>Motyw.</i>

27
00:02:08,041 --> 00:02:09,791
<i>- Jedzenie.</i>
- Mogę jednego?

28
00:02:09,791 --> 00:02:11,333
<i>Nagranie na wejście.</i>

29
00:02:12,000 --> 00:02:13,541
<i>To wszystko tworzy całość.</i>

30
00:02:14,041 --> 00:02:15,833
<i>Kim chcę być?</i>

31
00:02:15,833 --> 00:02:19,791
<i>Czy będę mieć przyjaciół
na całe życie jak Lydia Rodriguez Katz?</i>

32
00:02:20,958 --> 00:02:26,708
<i>Nic przed tym dniem się nie liczy,
bo to byłaś stara ty, młoda ty.</i>

33
00:02:27,333 --> 00:02:28,791
<i>Teraz jesteś dorosła.</i>

34
00:02:29,375 --> 00:02:31,375
<i>Kogo obchodzi to, że dwa lata temu</i>

35
00:02:31,375 --> 00:02:35,375
<i>obsikałaś się na wycieczce
i spodnie dostarczyła ci</i>

36
00:02:35,375 --> 00:02:37,250
<i>twoja starsza siostra Ronnie?</i>

37
00:02:38,041 --> 00:02:40,041
<i>Oczywiście, pytam hipotetycznie.</i>

38
00:02:42,291 --> 00:02:44,166
Dalej, Stacy! To moja siostra!

39
00:02:44,166 --> 00:02:48,625
<i>Czy można lepiej zacząć dorosłość
niż z najgorętszym chłopakiem z klasy?</i>

40
00:03:02,416 --> 00:03:03,958
Andy, co ty robisz?

41
00:03:04,666 --> 00:03:09,666
Stacy, kocham cię, odkąd zobaczyłem cię
podczas Purymu w świątyni.

42
00:03:09,666 --> 00:03:13,166
Jesteś najlepszą królową Esterą,
jaką widziałem.

43
00:03:13,166 --> 00:03:18,208
Mogę cię pocałować,
by oficjalnie zostać twoim chłopakiem?

44
00:03:21,833 --> 00:03:23,625
Zgoda, Andy Goldfarbie.

45
00:03:28,166 --> 00:03:29,250
Stacy!

46
00:03:31,291 --> 00:03:33,500
Stacy, spóźnimy się. Chodźmy.

47
00:03:39,000 --> 00:03:43,625
- Wiem, że mnie słyszysz.
- Chwila, nitkuję zęby, tak jak mi każesz!

48
00:03:43,625 --> 00:03:46,250
- Już płuczę.
- Pospiesz się!

49
00:03:46,250 --> 00:03:48,458
- Ty też, Ronnie!
- Jestem gotowa!

50
00:03:48,458 --> 00:03:50,958
Zawsze tak mówisz, a nigdy nie jesteś.

51
00:03:50,958 --> 00:03:53,708
- No dobra, nie jestem.
- Jankesi wygrywają.

52
00:03:54,458 --> 00:03:55,708
To ubierasz?

53
00:03:55,708 --> 00:03:58,208
Nie znam dzieciaka. Nie włożę garnituru.

54
00:03:58,208 --> 00:04:01,333
To przyjaciel ze szkoły.
Rodziców też musimy poznać.

55
00:04:01,333 --> 00:04:03,833
Nie chcę. Wolałem, gdy były małe.

56
00:04:03,833 --> 00:04:06,291
Znaliśmy je i gościa z parku trampolin.

57
00:04:06,291 --> 00:04:07,625
Ronnie, spóźnimy się!

58
00:04:07,625 --> 00:04:09,958
Będę gotowa, gdy Stacy będzie. Spoko.

59
00:04:11,125 --> 00:04:14,250
Hej, Andy, chętnie podzielę się
z tobą kulkami z macy.

60
00:04:18,250 --> 00:04:22,333
Ładna jarmułka, Andy. Fajnie,
że przyszedłeś na dzisiejszą bat micwę.

61
00:04:22,333 --> 00:04:23,958
Czego szukamy, skarbie?

62
00:04:23,958 --> 00:04:27,000
- Nie mogę znaleźć kolczyka.
- Powodzenia.

63
00:04:27,000 --> 00:04:30,125
Szukaj dalej, kochanie. Nie spiesz się.

64
00:04:30,125 --> 00:04:31,458
Stacy!

65
00:04:31,458 --> 00:04:33,083
Przepraszam, idę!

66
00:04:44,208 --> 00:04:45,416
Fajne.

67
00:04:45,416 --> 00:04:48,416
- Ale mama nie da ci w nich iść.
- Nie zauważy.

68
00:04:48,416 --> 00:04:50,833
Jakby co, to rozpłaczę się przed tatą.

69
00:04:50,833 --> 00:04:52,583
Zauważy i będzie na nie.

70
00:04:52,583 --> 00:04:56,208
A tata poczuje się źle,
ale będzie się bał postawić mamie.

71
00:04:56,208 --> 00:04:57,875
Znam ich dłużej niż ty.

72
00:05:00,041 --> 00:05:03,500
Przepraszam, co ty masz na nogach?

73
00:05:03,500 --> 00:05:06,083
Mama Lydii kupiła nam jednakowe.

74
00:05:06,083 --> 00:05:07,458
Co jednakowe?

75
00:05:07,458 --> 00:05:09,500
Jednakowy strój. To siódma klasa.

76
00:05:09,500 --> 00:05:11,333
Zdejmij je. Wyglądasz tanio.

77
00:05:11,333 --> 00:05:14,083
- Nie mów tak.
- No bo cię zbanują.

78
00:05:14,083 --> 00:05:15,125
O rety.

79
00:05:15,125 --> 00:05:17,458
Zdejmij je albo stracisz telefon.

80
00:05:29,375 --> 00:05:31,500
Nie. Zdejmij je.

81
00:05:31,500 --> 00:05:32,916
Wszyscy do samochodu.

82
00:05:32,916 --> 00:05:35,583
Trzydzieści sekund, bo nie będzie co jeść.

83
00:05:35,583 --> 00:05:38,708
- Ty nie jesteś gotowa.
- Nie mogę znaleźć kolczyka.

84
00:05:38,708 --> 00:05:40,791
Szukałaś wszędzie? Dokładnie?

85
00:05:40,791 --> 00:05:43,083
Jak dobrze poszukasz, to znajdziesz.

86
00:05:43,083 --> 00:05:44,625
Czemu mi to robisz?

87
00:05:44,625 --> 00:05:46,625
Wiedziałem, że potrzebują czasu.

88
00:05:46,625 --> 00:05:48,875
Poza tym nie chcę tam iść.

89
00:05:48,875 --> 00:05:51,291
- Jesteście najgorsi.
- Tak. Kocham cię.

90
00:05:51,291 --> 00:05:54,625
Pozwól jej. To nie fair,
by Lydia była w nich sama.

91
00:05:54,625 --> 00:05:57,708
Dobra. Zmienisz zdanie za dwie minuty.

92
00:05:58,458 --> 00:05:59,708
Nie ma za co.

93
00:05:59,708 --> 00:06:01,541
Dziękuję. Kocham cię.

94
00:06:09,625 --> 00:06:11,583
- Stacy!
- Idę!

95
00:06:13,125 --> 00:06:13,958
No dobra.

96
00:06:18,541 --> 00:06:19,916
Ruchy, dziecko.

97
00:06:19,916 --> 00:06:21,041
Idę, przepraszam!

98
00:06:21,041 --> 00:06:23,083
- O tak!
- Dobra robota.

99
00:06:23,083 --> 00:06:25,375
Ubiór wzorowany na tacie.

100
00:06:25,375 --> 00:06:27,625
Wygoda jest najważniejsza, skarbie.

101
00:06:29,583 --> 00:06:31,583
- Oto i ona!
- Kuśtyka.

102
00:06:31,583 --> 00:06:32,666
Cześć, skarbie!

103
00:06:32,666 --> 00:06:35,833
- Cześć, Lyd!
- Lydia, Lydia perfidia.

104
00:06:35,833 --> 00:06:38,458
- Cześć!
- Ładne buty. Wyglądasz uroczo.

105
00:06:38,458 --> 00:06:40,958
Dzięki, Ron. Stacy i ja mamy jednakowe.

106
00:06:40,958 --> 00:06:42,791
- Słyszeliśmy.
- Już nie.

107
00:06:44,291 --> 00:06:45,833
- Zdjęłaś swoje.
- Trzymaj.

108
00:06:45,833 --> 00:06:49,041
- Dzięki. Nie czułam stóp.
- Rodzice wiedzą o wyjściu?

109
00:06:49,041 --> 00:06:52,333
Mówiłam mamie,
a ona prawnikowi taty, więc jest dobrze.

110
00:06:55,208 --> 00:06:56,250
Nieźle!

111
00:06:57,208 --> 00:06:59,750
Tato, wyłączysz tę piosenkę? To żenujące.

112
00:06:59,750 --> 00:07:02,000
Dlaczego? Nikt nas nie słyszy.

113
00:07:02,000 --> 00:07:04,083
O Boże! To poniżające!

114
00:07:04,083 --> 00:07:07,041
W porządku! Wyłączę. Jezu!

115
00:07:09,083 --> 00:07:12,000
Wyłączyłem! Czemu wciąż się martwimy?

116
00:07:12,000 --> 00:07:14,958
Sprawdzają, która się pierwsza rozklei.

117
00:07:16,125 --> 00:07:18,375
Starasz się płakać. To takie dziwne.

118
00:07:18,375 --> 00:07:20,541
PIES SPOTYKA WŁAŚCICIELA PO ROZŁĄCE

119
00:07:22,791 --> 00:07:25,708
Jesteś w to świetna. Nie znoszę tego.

120
00:07:25,708 --> 00:07:28,791
- Wszyscy tutaj potrzebują psychiatry.
- A ty dwóch.

121
00:07:28,791 --> 00:07:29,708
Dziesięciu.

122
00:07:30,416 --> 00:07:34,250
To miłe. Zachowujcie się.
Idziemy do świątyni.

123
00:07:34,250 --> 00:07:35,458
To wasza muzyka.

124
00:07:43,375 --> 00:07:47,125
Zróbcie hałas, <i>miszpacha</i>!

125
00:07:51,291 --> 00:07:53,500
To Devinowa b'nei micwa!

126
00:07:53,500 --> 00:07:57,666
Wchodzi w dorosłość. Brawa dla Devin!

127
00:07:57,666 --> 00:08:00,458
Naciskamy na więcej zadań domowych.

128
00:08:00,458 --> 00:08:03,875
Żeby przygotować dzieci do życia,
trzeba zacząć wcześnie.

129
00:08:03,875 --> 00:08:06,958
Indie kopią nam tyłki.
Ciągle powtarzam synowi...

130
00:08:06,958 --> 00:08:10,791
Przepraszam. Mogę ci przerwać
w imieniu stołu?

131
00:08:10,791 --> 00:08:14,583
Przyszliśmy tu,
żeby zjeść kurczaka i ryby,

132
00:08:14,583 --> 00:08:17,875
trochę się napić,
więc może przestaniesz gadać?

133
00:08:20,041 --> 00:08:20,875
Dziękuję.

134
00:08:28,333 --> 00:08:31,375
To klasyka. Oglądałyście <i>Karła 5</i>?

135
00:08:31,375 --> 00:08:33,416
- Stary, to arcydzieło.
- Wiemy.

136
00:08:33,416 --> 00:08:37,041
Widziałyśmy. Było okropne.
Pozwolisz nam obejrzeć nasz film?

137
00:08:37,041 --> 00:08:38,291
Pa!

138
00:08:38,958 --> 00:08:39,916
To bolało.

139
00:08:41,625 --> 00:08:43,416
- Widziałyśmy to?
- Nie.

140
00:08:44,708 --> 00:08:46,375
Fajny ten karnawałowy motyw,

141
00:08:46,375 --> 00:08:48,958
jednak twoja Kraina Słodyczy
będzie lepsza.

142
00:08:48,958 --> 00:08:52,708
Dopóki twój nowojorski motyw
nie zawstydzi całej szkoły!

143
00:08:52,708 --> 00:08:56,125
Jeśli mi pozwolą.
Twój tata gadał już z DJ-em Schmuleyem?

144
00:08:56,125 --> 00:08:59,625
Krzyczcie: „DJ Schmuley to nasz król!”.

145
00:08:59,625 --> 00:09:01,875
DJ Schmuley to nasz król!

146
00:09:02,625 --> 00:09:04,833
- Już zaklepany. Mamy to.
- Super!

147
00:09:06,666 --> 00:09:08,458
Ładnie wyglądacie!

148
00:09:08,458 --> 00:09:09,708
- Cześć.
- Hej.

149
00:09:09,708 --> 00:09:12,416
- Dacie wiarę, że stajemy się dorosłe?
- Nie.

150
00:09:12,416 --> 00:09:15,041
Mama pozwoliła mi nawet
ogolić dzisiaj nogi.

151
00:09:15,041 --> 00:09:17,333
Po raz pierwszy. Ale magia.

152
00:09:17,333 --> 00:09:18,833
Jestem z ciebie dumna!

153
00:09:18,833 --> 00:09:21,916
Pali, jakby ktoś
wtarł mi wasabi w golenie.

154
00:09:23,333 --> 00:09:24,625
O Boże.

155
00:09:24,625 --> 00:09:27,458
Czemu Kym, Anya i Megan
zawsze wyglądają super?

156
00:09:27,458 --> 00:09:29,083
Czy to ocalone ptaki?

157
00:09:29,083 --> 00:09:31,000
- Co?
- Lepiej, żeby były.

158
00:09:31,000 --> 00:09:32,041
Przerażają mnie.

159
00:09:32,041 --> 00:09:36,958
A mnie przeraża,
że mama Nikki pozwala im pić alkohol!

160
00:09:36,958 --> 00:09:39,375
Raz, dwa, trzy. Tak!

161
00:09:43,125 --> 00:09:44,708
Dobra, schowam je.

162
00:09:44,708 --> 00:09:47,208
Próbuje być fajną mamą. To dziwne.

163
00:09:47,208 --> 00:09:48,583
Chodźmy.

164
00:09:50,083 --> 00:09:53,458
Boże, Andy Goldfarb wygląda dziś uroczo.

165
00:09:59,333 --> 00:10:03,791
Czaisz, że kiedyś będzie mój
i ty też będziesz miała superchłopaka?

166
00:10:03,791 --> 00:10:07,333
Potem wspólne wesele
i zamieszkamy w lofcie w Tribece?

167
00:10:07,333 --> 00:10:08,958
W budynku Taylor Swift?

168
00:10:08,958 --> 00:10:10,375
- Tak!
- Tak!

169
00:10:11,500 --> 00:10:12,375
Pogadam z nim.

170
00:10:12,375 --> 00:10:13,750
- Co?
- Jestem gotowa.

171
00:10:13,750 --> 00:10:17,291
- Powinnaś, Stace. Dasz radę.
- Chodź ze mną, proszę.

172
00:10:17,291 --> 00:10:18,250
Chodźmy.

173
00:10:18,250 --> 00:10:20,083
To jest to. Damy radę.

174
00:10:20,083 --> 00:10:21,333
Z drogi!

175
00:10:21,333 --> 00:10:23,000
Zaczekajcie na mnie!

176
00:10:23,000 --> 00:10:25,083
- Nie! Robisz mi siarę.
- Tak!

177
00:10:41,583 --> 00:10:42,583
Cześć, Stacy.

178
00:10:44,375 --> 00:10:45,458
Fajne buty.

179
00:10:49,583 --> 00:10:50,916
Andy, uśmiechnij się!

180
00:10:52,833 --> 00:10:53,958
Wykończ go!

181
00:11:01,041 --> 00:11:04,458
Czemu Mateo to zrobił?
To było nie na miejscu.

182
00:11:04,458 --> 00:11:05,416
Wybacz.

183
00:11:05,416 --> 00:11:06,791
Totalnie. Sorki.

184
00:11:06,791 --> 00:11:09,416
Po co on zadaje się
z tym Włochem z wymiany?

185
00:11:09,416 --> 00:11:11,625
- To chyba Ekwadorczyk.
- Nieważne.

186
00:11:11,625 --> 00:11:13,583
Podobno chodzi ze studentką.

187
00:11:13,583 --> 00:11:15,541
To chyba nielegalne.

188
00:11:17,708 --> 00:11:18,916
O Boże!

189
00:11:20,291 --> 00:11:22,000
- Przepraszam.
- Co z tobą?

190
00:11:22,000 --> 00:11:24,375
- Co to było? Ale wstyd.
- Przepraszam.

191
00:11:24,375 --> 00:11:27,416
Zróbcie hałas!

192
00:11:37,458 --> 00:11:40,333
Zatańczmy! No dalej!

193
00:11:51,666 --> 00:11:54,333
- Pokażcie, jak umiecie krzyczeć, Schmu...
- Ley!

194
00:11:54,333 --> 00:11:55,666
- Schmu...
- Ley!

195
00:11:55,666 --> 00:11:57,000
- Schmu, Schmu...
- Ley!

196
00:11:57,000 --> 00:11:59,000
Czemu wszyscy lubią tego idiotę?

197
00:11:59,000 --> 00:12:00,791
- Jest najlepszy.
- Najlepszy.

198
00:12:00,791 --> 00:12:05,166
Zostaliście oficjalnie zaschmulizowani!

199
00:12:06,666 --> 00:12:08,458
Dziękuję państwu za przybycie.

200
00:12:08,458 --> 00:12:10,208
BAT MICWA STACY!

201
00:12:10,208 --> 00:12:12,500
Zabiorę was w podróż.

202
00:12:12,500 --> 00:12:15,500
Wyobraźcie sobie to.
Zaczyna się moje wideo,

203
00:12:16,333 --> 00:12:19,125
które, jak wiemy,
nadaje ton całej bat micwie.

204
00:12:21,458 --> 00:12:23,125
- Ronnie!
- Dosyć, dziewczyny.

205
00:12:23,125 --> 00:12:27,375
Schodzę po schodach
prywatnego jachtu na rzece Hudson

206
00:12:27,375 --> 00:12:29,416
przy wiwatach i fajerwerkach.

207
00:12:30,750 --> 00:12:33,166
I kto przejeżdża nagle skuterem wodnym?

208
00:12:33,750 --> 00:12:36,791
To międzynarodowa artystka Olivia Rodrigo.

209
00:12:36,791 --> 00:12:39,708
- Jak za to zapłacimy?
- Mamy pomysły.

210
00:12:39,708 --> 00:12:41,250
Mają pomysły, kochanie.

211
00:12:41,250 --> 00:12:42,458
No dobrze.

212
00:12:43,583 --> 00:12:45,125
Nie. Zaraz. Nie.

213
00:12:45,125 --> 00:12:47,833
- Staruch był dla twojego taty.
- Idź dalej.

214
00:12:49,708 --> 00:12:50,625
- Tutaj.
- Okej.

215
00:12:50,625 --> 00:12:51,583
KASA NA STUDIA

216
00:12:51,583 --> 00:12:53,500
- Nieźle.
- Zamknij się, Ronnie.

217
00:12:53,500 --> 00:12:55,583
- Sama się zamknij.
- Zabiję cię.

218
00:12:55,583 --> 00:12:57,375
Nie, jeśli będę pierwsza.

219
00:12:57,375 --> 00:12:58,666
A to miłe.

220
00:12:58,666 --> 00:13:02,333
Boże, to ważne!
Staję się kobietą, do cholery!

221
00:13:02,333 --> 00:13:05,750
Dobra, kobieto.
Powinnaś się martwić projektem na micwę

222
00:13:05,750 --> 00:13:07,250
i ćwiczyć haftarę.

223
00:13:07,250 --> 00:13:09,166
To nieistotne!

224
00:13:10,916 --> 00:13:14,625
To ważne dla ciebie,
innych starych ludzi i Boga.

225
00:13:14,625 --> 00:13:17,291
A dla mnie to impreza jest ważna.

226
00:13:17,291 --> 00:13:20,416
Jeśli się nie uda,
skończę jak Kate Kossman.

227
00:13:20,416 --> 00:13:22,208
Nie skończysz jak ona.

228
00:13:22,208 --> 00:13:23,583
Kto to Kate Kossman?

229
00:13:23,583 --> 00:13:25,750
Miała podłą średniowieczną imprezę

230
00:13:25,750 --> 00:13:29,625
o nazwie Kawaleria Kate Kossman,
nie wiedząc, że akronim to KKK.

231
00:13:29,625 --> 00:13:31,666
To mógł być problem.

232
00:13:31,666 --> 00:13:36,208
Teraz siedzi sama w stołówce
i szyje bransoletki przyjaźni dla nikogo,

233
00:13:36,208 --> 00:13:38,250
bo nie ma przyjaciół.

234
00:13:38,250 --> 00:13:39,625
Dramatyzujesz.

235
00:13:39,625 --> 00:13:43,291
Uważasz, że nie powinno być
kary za propagowanie KKK.

236
00:13:43,291 --> 00:13:45,750
Nie wiedziałam, że popierasz rasizm.

237
00:13:45,750 --> 00:13:46,791
O rety.

238
00:13:46,791 --> 00:13:47,833
Posłuchajcie.

239
00:13:47,833 --> 00:13:50,833
Mówicie, że bat micwa
determinuje całe moje życie.

240
00:13:50,833 --> 00:13:53,166
Myślę, że Dua Lipa uczyni je idealnym.

241
00:13:53,166 --> 00:13:56,625
Nie. Żadnych gwiazd popu.
Ani jachtów. Żaglówek też.

242
00:13:56,625 --> 00:13:59,250
Nie fair! Ronnie miała bufet
z ziemniakami!

243
00:13:59,250 --> 00:14:02,625
Ja na bar micwę
miałem imprezę w piwnicy babci.

244
00:14:02,625 --> 00:14:04,791
Dzieliliśmy się wielką kulą z macy.

245
00:14:04,791 --> 00:14:05,708
To był ubaw.

246
00:14:05,708 --> 00:14:07,958
Wiesz, jaki był motyw? Bycie Żydem.

247
00:14:07,958 --> 00:14:10,750
Poćwicz modlitwy i napisz przemowę.

248
00:14:10,750 --> 00:14:13,166
Robię to, panie Friedman. Załatwione.

249
00:14:13,166 --> 00:14:15,416
Piszesz przemowę Stacy?

250
00:14:15,416 --> 00:14:19,291
- Wiesz, że nie umiem pisać.
- Jest słaba w pisaniu. Megasłaba.

251
00:14:19,291 --> 00:14:21,416
- Stacy, to nie w porządku.
- Luz.

252
00:14:21,416 --> 00:14:24,583
Zrobi moje wideo na wejście.
Ogarnie to. Bez obaw.

253
00:14:25,750 --> 00:14:29,583
- Może chociaż bar z drinkami zero?
- Możesz mieć basen z piłkami.

254
00:14:29,583 --> 00:14:33,375
Boże, tato. To dla dzieci!
Od siedmiu miesięcy mam okres!

255
00:14:33,375 --> 00:14:35,083
Czekaj, Stacy.

256
00:14:35,083 --> 00:14:36,916
To długi okres, skarbie!

257
00:14:38,875 --> 00:14:40,375
Wiecie co? Zmywam się.

258
00:14:40,375 --> 00:14:41,500
Zawiozę cię.

259
00:14:41,500 --> 00:14:43,166
To do zobaczenia rano.

260
00:14:43,166 --> 00:14:45,375
Nie martw się, tato. Będzie dobrze.

261
00:14:45,375 --> 00:14:48,791
- Szybko dorasta. To szaleństwo.
- Ja teraz piję.

262
00:14:48,791 --> 00:14:51,750
Próbowałam. Nie podobało mi się to.
Wszystko gra.

263
00:15:00,041 --> 00:15:01,500
<i>Panie Boże, co słychać?</i>

264
00:15:01,500 --> 00:15:04,250
<i>Tu Stacy Friedman,
ale pewnie już to wiesz.</i>

265
00:15:04,958 --> 00:15:07,083
<i>Pewnie też wiesz, co powiem.</i>

266
00:15:08,000 --> 00:15:11,375
<i>Ale na wszelki wypadek powiem to i tak.</i>

267
00:15:11,875 --> 00:15:15,958
<i>Będę wdzięczna za niesamowitą bat micwę.</i>

268
00:15:17,458 --> 00:15:19,708
<i>Wiem, muszę zrobić projekt na micwę.</i>

269
00:15:19,708 --> 00:15:24,166
<i>Ale czy projekt na micwę
nie powinien odzwierciedlać mnie?</i>

270
00:15:24,166 --> 00:15:26,125
<i>Dlatego nie wiem, co robić.</i>

271
00:15:26,833 --> 00:15:28,208
<i>Nie jestem popularna.</i>

272
00:15:28,208 --> 00:15:29,750
<i>Nie jestem przegrywem.</i>

273
00:15:31,333 --> 00:15:33,333
<i>Nie wiem, kim jestem.</i>

274
00:15:34,250 --> 00:15:37,208
<i>Ale wiem, że odjazdowa bat micwa</i>

275
00:15:37,875 --> 00:15:41,291
<i>to szansa na wspaniałe życie
na własnych warunkach.</i>

276
00:15:43,208 --> 00:15:44,458
<i>Może basen z piłkami.</i>

277
00:15:44,458 --> 00:15:47,416
<i>Piłki? Lydia dostanie wszystko,
o co prosiła.</i>

278
00:15:47,416 --> 00:15:49,416
<i>Nawet barek z żelkami dla mnie.</i>

279
00:15:50,458 --> 00:15:53,750
<i>Martwię się, że rodzice tego nie czają
i będzie do bani.</i>

280
00:16:00,791 --> 00:16:04,208
- Cały czas miałaś jej telefon?
- Nie, kłamała.

281
00:16:04,208 --> 00:16:05,708
- Bezczelność.
- Potwór.

282
00:16:05,708 --> 00:16:06,875
- Jak Papa.
- Tak.

283
00:16:06,875 --> 00:16:08,791
- Może pójdziemy na dwór?
- Nie.

284
00:16:08,791 --> 00:16:10,541
Trochę koloru mi się przyda.

285
00:16:10,541 --> 00:16:13,041
- Tak, to prawda.
- To Tory Burch?

286
00:16:13,041 --> 00:16:17,250
Nie, to z Walmartu. Kupiłam to
i butelkę wody za całe 12 dolców.

287
00:16:17,250 --> 00:16:18,583
Mówiłam do niej.

288
00:16:21,791 --> 00:16:22,625
Do mnie?

289
00:16:22,625 --> 00:16:23,750
Twoja spódnica.

290
00:16:23,750 --> 00:16:26,083
Tak, to Tory Burch.

291
00:16:26,083 --> 00:16:29,916
Mama wydaje pieniądze taty przed rozprawą.

292
00:16:30,833 --> 00:16:33,458
Chyba widziałam taką u Hailey Bieber.

293
00:16:33,458 --> 00:16:36,000
Fajnie. No dobrze. Pa.

294
00:16:38,625 --> 00:16:39,791
To było dziwne.

295
00:16:39,791 --> 00:16:42,416
- Kocham je i nienawidzę jednocześnie.
- No.

296
00:16:42,916 --> 00:16:44,333
Co to było?

297
00:17:06,041 --> 00:17:09,375
Podobno Megan robi
projekt na micwę w przyszły weekend.

298
00:17:09,375 --> 00:17:11,708
- Rozdaje kremy na Coachelli.
- Serio?

299
00:17:11,708 --> 00:17:12,875
Fajnie.

300
00:17:12,875 --> 00:17:14,750
Muszę wymyślić coś świetnego.

301
00:17:14,750 --> 00:17:16,083
To wielka presja.

302
00:17:16,083 --> 00:17:19,583
Ile trzeba, żeby zostać
influencerką na TikToku?

303
00:17:20,250 --> 00:17:21,083
Pół roku?

304
00:17:21,083 --> 00:17:22,208
Za długo.

305
00:17:23,125 --> 00:17:26,708
Wiecie co? Musimy się wyluzować.
Co robicie w sobotę, gamonie?

306
00:17:26,708 --> 00:17:27,916
Moja mama wyjeżdża.

307
00:17:27,916 --> 00:17:30,375
- I co? Zrobisz imprezę?
- Zlot gamoni?

308
00:17:32,583 --> 00:17:33,583
A jeśli tak?

309
00:17:34,458 --> 00:17:36,125
Mój tata wyjechał.

310
00:17:36,125 --> 00:17:38,166
Ty mogłabyś urządzić imprezę.

311
00:17:38,166 --> 00:17:41,166
Zaprosić całą siódmą klasę
i nikogo nie wykluczać.

312
00:17:41,166 --> 00:17:45,500
Czy nie byłoby fajnie wykluczyć innych,
zamiast być wykluczonymi?

313
00:17:59,375 --> 00:18:00,416
Uwaga!

314
00:18:01,958 --> 00:18:06,166
<i>Ay dios mío</i>. Stacy? Jesteś cała?

315
00:18:06,875 --> 00:18:07,958
O cholera.

316
00:18:07,958 --> 00:18:09,375
To nie wygląda dobrze.

317
00:18:09,375 --> 00:18:10,791
Masz trawę we włosach.

318
00:18:10,791 --> 00:18:12,041
Stacy.

319
00:18:12,041 --> 00:18:13,291
Jesteś cała?

320
00:18:13,291 --> 00:18:14,625
Mój błąd.

321
00:18:16,833 --> 00:18:17,791
Wszystko okej?

322
00:18:22,416 --> 00:18:23,791
Przepraszam za to.

323
00:18:28,875 --> 00:18:30,041
Napij się wody.

324
00:18:32,541 --> 00:18:33,708
Boże. Idealnie.

325
00:18:33,708 --> 00:18:36,875
On zrobił... Ty zrobiłaś...
Jesteście sobie przeznaczeni.

326
00:18:37,666 --> 00:18:42,458
- Nic ci nie jest, Nikki?
- Nic mi nie jest, Mateo. Spokojnie.

327
00:18:52,500 --> 00:18:53,333
Naprawdę?

328
00:18:53,333 --> 00:18:57,125
Tata zaprosił na bat micwę
właściciela pralni.

329
00:18:57,125 --> 00:18:58,500
Co? To nie fair.

330
00:18:58,500 --> 00:19:01,916
Odsetek ludzi starych do normalnych
i tak jest zachwiany.

331
00:19:02,416 --> 00:19:04,916
Czemu Mateo chodzi do szkoły hebrajskiej?

332
00:19:05,833 --> 00:19:09,208
Może chciał się nawrócić
i obchodzić żydowskie święta?

333
00:19:10,708 --> 00:19:12,166
Zaprosisz go, Stace?

334
00:19:12,166 --> 00:19:13,666
Mateo? Ledwo go znam.

335
00:19:13,666 --> 00:19:16,041
Jeśli go zaprosisz, Andy może przyjść.

336
00:19:20,958 --> 00:19:22,500
Miłej nauki!

337
00:19:22,500 --> 00:19:24,208
Kocham cię!

338
00:19:30,125 --> 00:19:31,250
Co wy zażywacie...

339
00:19:38,666 --> 00:19:39,625
DAROWIZNA CEDAKA

340
00:19:39,625 --> 00:19:41,291
- Dziękuję.
- Dobra robota.

341
00:19:41,291 --> 00:19:43,000
- <i>Maniszma.</i>
- Hej.

342
00:19:43,000 --> 00:19:44,583
- <i>Szalom</i> wam.
- <i>Szalom.</i>

343
00:19:44,583 --> 00:19:46,166
Wygląda świetnie.

344
00:19:46,166 --> 00:19:49,458
- Nie byłam kreatywna.
- Nie znam się na rękodziełach.

345
00:19:49,458 --> 00:19:51,375
- Fajny strój, Ashley.
- Dzięki.

346
00:19:51,375 --> 00:19:52,541
To było urocze.

347
00:19:52,541 --> 00:19:54,750
Zobacz, kto wyszedł z ukrycia.

348
00:19:54,750 --> 00:19:56,333
Boże, całowali się tam?

349
00:19:56,333 --> 00:19:59,000
I nikt ich nie przyłapał? Tyle tu ludzi.

350
00:20:00,375 --> 00:20:05,083
Uwierzycie, że w waszym wieku grałem
w żydowskim zespole rockandrollowym?

351
00:20:05,083 --> 00:20:10,041
Nazywaliśmy się Exodus,
bo Genesis było już zajęte.

352
00:20:10,875 --> 00:20:14,666
- Wybacz, Aaron, nudzę cię?
- Co? Nie, kantorze Jerry.

353
00:20:14,666 --> 00:20:15,791
Hej, Stace!

354
00:20:17,000 --> 00:20:19,208
- Wyglądasz uroczo. W porządku?
- Tak.

355
00:20:19,208 --> 00:20:20,958
- Słup!
- Słup!

356
00:20:21,791 --> 00:20:23,500
Jak idzie czytanie Tory?

357
00:20:23,500 --> 00:20:26,000
Ma jakieś 6000 stron. Czemu moi starzy

358
00:20:26,000 --> 00:20:28,000
wybrali trzeci tydzień sierpnia?

359
00:20:28,000 --> 00:20:31,666
Mój fragment trwa półtorej minuty.
Dzięki, dziesiąty czerwca!

360
00:20:32,250 --> 00:20:35,041
Raz-dwa, panienki!
Kurtyna w górę za pięć minut!

361
00:20:35,041 --> 00:20:38,916
Lubię myśleć o szkole hebrajskiej
jak o występie.

362
00:20:38,916 --> 00:20:42,666
Wasz modlitewnik to afisz,
a ja jestem gwiazdą, słodziaki.

363
00:20:43,541 --> 00:20:46,666
I dzielę się swoim blaskiem.
Wiecie, o czym mówię?

364
00:20:46,666 --> 00:20:48,625
Żartuję. Zaczynamy lekcję. Już!

365
00:20:48,625 --> 00:20:50,833
- Rabinka Rebecca!
- Możemy coś zjeść?

366
00:20:50,833 --> 00:20:53,125
- Może latkes i ryba?
- Jest szalona.

367
00:20:53,125 --> 00:20:54,583
Wiem. Kocham ją.

368
00:20:54,583 --> 00:20:56,875
A ja jestem gwiazdą, słodziaki.

369
00:20:56,875 --> 00:20:58,291
- Nieźle.
- Super.

370
00:20:58,291 --> 00:20:59,708
Dziękuję bardzo.

371
00:21:00,916 --> 00:21:03,125
- Ona tak na serio? O Boże.
- No wiem.

372
00:21:03,125 --> 00:21:05,958
Chcę chmurę. Chcę spróbować chmury.

373
00:21:05,958 --> 00:21:08,333
- Co chcesz?
- Chcę spróbować chmury.

374
00:21:08,333 --> 00:21:10,208
Chcę spróbować chmury i tyle.

375
00:21:10,208 --> 00:21:11,375
Jest okej, brachu?

376
00:21:15,333 --> 00:21:16,875
Tak. Dlaczego?

377
00:21:16,875 --> 00:21:20,333
Twoja głowa.
Z urazami głowy nie ma żartów.

378
00:21:20,333 --> 00:21:23,166
Kiedyś rzygałem na meczu
przez wstrząs mózgu.

379
00:21:24,500 --> 00:21:25,333
Wymiotowałaś?

380
00:21:25,958 --> 00:21:27,791
Nie.

381
00:21:28,291 --> 00:21:29,208
Fajnie.

382
00:21:33,750 --> 00:21:36,375
- No dobra, <i>szabat szalom</i>!
- <i>Szabat szalom</i>.

383
00:21:36,375 --> 00:21:39,666
Jak się czujecie? Świetnie się bawimy?

384
00:21:39,666 --> 00:21:41,666
Zaczęliście projekty na micwę?

385
00:21:41,666 --> 00:21:43,541
- Nie.
- Tak.

386
00:21:43,541 --> 00:21:47,625
Nie? To najważniejsza część
tego wszystkiego.

387
00:21:47,625 --> 00:21:50,041
To wtedy, kiedy robimy coś dobrego

388
00:21:50,041 --> 00:21:52,958
dla swojej społeczności
i całego społeczeństwa.

389
00:21:52,958 --> 00:21:56,041
Co? Nie obchodzi was społeczeństwo?

390
00:21:56,041 --> 00:21:57,916
- Nie.
- Tak.

391
00:21:57,916 --> 00:22:02,583
Wracamy do naszego starego kumpla, Dawida.

392
00:22:02,583 --> 00:22:08,541
Pamiętacie go? Ziomek miał się
zabawić z seksowną Batszebą,

393
00:22:08,541 --> 00:22:11,166
chociaż była żoną kogoś innego.

394
00:22:11,791 --> 00:22:14,666
Jaka z niego żmija! Jesteś żmiją, Aaron?

395
00:22:16,041 --> 00:22:18,166
- Nie.
- Zrobiłeś coś takiego, Aaron?

396
00:22:18,166 --> 00:22:19,166
Zdradzasz żonę?

397
00:22:21,833 --> 00:22:25,625
- Ja?
- Chłopie, jaja sobie robię. Spokojnie!

398
00:22:25,625 --> 00:22:27,833
Pocisz się, mój Boże.

399
00:22:27,833 --> 00:22:29,833
Nie jesteś żmiją. Jesteś super.

400
00:22:29,833 --> 00:22:33,958
Spójrzcie na te włosy na rękach i wąsy.
<i>Baruch haszem</i>, Aaron. Dawaj.

401
00:22:40,333 --> 00:22:42,708
Mówię: „Daj po jednym w każdym kolorze”.

402
00:22:42,708 --> 00:22:45,625
Spytała: „Rozwód?”.
Ja na to: „Skąd wiesz?”.

403
00:22:48,208 --> 00:22:49,375
To zabawne, mamo.

404
00:22:49,375 --> 00:22:52,666
Mogę zaprosić parę osób na sobotę?

405
00:22:52,666 --> 00:22:53,875
Jasne. Na zabawę?

406
00:22:53,875 --> 00:22:57,833
Zabawę? Mamo, mam 13 lat.
Nie nazywaj tego zabawą.

407
00:22:58,750 --> 00:23:00,875
Tata do mnie dzwoni. Cześć!

408
00:23:00,875 --> 00:23:05,750
<i>Hej! Stacels. Jestem w sklepie.
Mama mówiła, że potrzebujesz tamponów.</i>

409
00:23:05,750 --> 00:23:08,083
<i>- Nie wiem, jakich używasz...
-</i> Obojętnie.

410
00:23:08,083 --> 00:23:11,416
<i>- Jest z czego wybierać.</i>
- Weź podpaski. Mam to gdzieś.

411
00:23:11,416 --> 00:23:12,875
<i>Jak mocno leci?</i>

412
00:23:12,875 --> 00:23:14,625
<i>- Mocno krwawisz?</i>
- Mocno.

413
00:23:14,625 --> 00:23:16,708
- Boże.
<i>- Cienkie? Czy maxi?</i>

414
00:23:16,708 --> 00:23:19,500
<i>Pogubiłem się. Biorę też masło orzechowe.</i>

415
00:23:19,500 --> 00:23:22,625
- Znaczy...
<i>- Mama mówiła, że to sytuacja alarmowa.</i>

416
00:23:22,625 --> 00:23:24,458
<i>Że może musisz spać w wannie.</i>

417
00:23:24,458 --> 00:23:27,791
<i>- Podrzucę je zaraz do twojego pokoju.</i>
- Kocham cię. Pa.

418
00:23:31,583 --> 00:23:34,541
Hej, Lyd, tu Kym.
Zapraszam do siebie ludzi.

419
00:23:34,541 --> 00:23:36,041
Wpadaj, jeśli masz czas.

420
00:23:39,708 --> 00:23:40,916
Co mam odpowiedzieć?

421
00:23:40,916 --> 00:23:42,250
Chcesz iść?

422
00:23:44,125 --> 00:23:45,166
Nie.

423
00:23:46,750 --> 00:23:49,416
Ale powinnam odpowiedzieć.

424
00:23:49,416 --> 00:23:52,500
No tak. Jeśli chcesz iść. Mam to gdzieś.

425
00:23:52,500 --> 00:23:55,416
Uważam, że są okropne, ale to twój wybór.

426
00:23:56,583 --> 00:23:58,750
- Zapytam o ciebie.
- Nie rób tego.

427
00:23:58,750 --> 00:24:02,291
Zapytam. Już to robię.
Już to zrobiłam. Sorki.

428
00:24:07,041 --> 00:24:07,875
SPOKO

429
00:24:09,208 --> 00:24:13,083
Boże! Mamo, podrzucisz nas
do domu Kym Chang-Cohen?

430
00:24:13,083 --> 00:24:15,708
- Możemy najpierw pojechać do mnie?
- Jasne.

431
00:24:15,708 --> 00:24:18,458
- Okres.
- Spytasz, czy Tara i Nikki mogą iść?

432
00:24:22,166 --> 00:24:23,458
Raczej nie.

433
00:24:23,458 --> 00:24:26,166
- Zabranie trzech osób to za dużo.
- Prawda.

434
00:24:26,166 --> 00:24:27,083
Tak.

435
00:24:36,875 --> 00:24:38,458
Dobra. Szybko.

436
00:24:38,458 --> 00:24:39,541
- Hej, Ron.
- Hej.

437
00:24:39,541 --> 00:24:42,166
- Ubrać na to żakiet?
- Nie. Gdzie idziecie?

438
00:24:42,166 --> 00:24:43,583
Kym Chang-Cohen.

439
00:24:43,583 --> 00:24:45,916
Pierwsza zasada wyjścia do popularsów.

440
00:24:45,916 --> 00:24:47,666
Nie kłóć się. Nie jaraj się.

441
00:24:47,666 --> 00:24:48,750
Dobra. Dzięki.

442
00:24:48,750 --> 00:24:52,875
Tata zostawił ci podpaski.
Są ogromne. Myślałem, że to poduszki.

443
00:24:52,875 --> 00:24:54,083
Żartujesz?

444
00:24:54,791 --> 00:24:55,750
Zabawne.

445
00:25:03,375 --> 00:25:04,291
O Boże.

446
00:25:04,291 --> 00:25:06,750
Pamiętaj. Nie kłóć się. Nie jaraj się.

447
00:25:17,250 --> 00:25:19,416
Podoba ci się ktoś, Lydio?

448
00:25:23,041 --> 00:25:26,583
Nie bardzo. W naszej klasie
nie ma dużego wyboru chłopaków.

449
00:25:26,583 --> 00:25:27,625
No wiecie?

450
00:25:29,416 --> 00:25:31,333
Czyli lubisz tylko chłopaków?

451
00:25:32,916 --> 00:25:34,041
Tak myślę.

452
00:25:34,041 --> 00:25:36,708
- Spoko. Wśród nas też są hetero.
- Fajnie.

453
00:25:37,333 --> 00:25:38,666
Nie kłócę się.

454
00:25:43,166 --> 00:25:44,833
A ty, Stacy?

455
00:25:45,333 --> 00:25:46,458
Kto ci się podoba?

456
00:25:48,375 --> 00:25:49,750
Nikt.

457
00:25:53,500 --> 00:25:57,083
Wpada do mnie jutro parę osób,
nic wielkiego, możecie wpaść.

458
00:25:57,583 --> 00:25:58,625
Brzmi nieźle.

459
00:25:59,208 --> 00:26:03,000
Musicie przyjść. Będzie odjazdowo!
Jej dom jest super.

460
00:26:06,250 --> 00:26:07,666
To znaczy, będzie luz.

461
00:26:08,625 --> 00:26:12,083
W każdym razie
powinnyśmy to zmyć przed wyjściem.

462
00:26:12,083 --> 00:26:14,708
- Musimy się przebrać.
- Dokąd idziemy?

463
00:26:14,708 --> 00:26:16,166
Na skałkę.

464
00:26:22,416 --> 00:26:24,250
- Nie.
- Będziemy ostrożne.

465
00:26:24,250 --> 00:26:25,458
Nie chcę umrzeć.

466
00:26:25,458 --> 00:26:27,250
- Nie możemy się kłócić.
- Co?

467
00:26:27,250 --> 00:26:28,333
Nie jaraj się!

468
00:26:28,333 --> 00:26:29,833
Andy tam będzie.

469
00:26:34,041 --> 00:26:35,666
Zrobisz to dla mnie?

470
00:26:35,666 --> 00:26:37,833
Wprosiłam cię tu. To nie wystarczy?

471
00:26:40,500 --> 00:26:41,791
Nie o to mi chodziło.

472
00:26:41,791 --> 00:26:43,333
Idziecie czy co?

473
00:26:43,333 --> 00:26:44,583
Tak, już idę.

474
00:27:03,833 --> 00:27:06,375
Mama każe mi czekać rok, żeby zrobić usta.

475
00:27:06,375 --> 00:27:08,833
Pozwoliła ci na botoks. Użyj go na usta.

476
00:27:08,833 --> 00:27:09,750
Tak.

477
00:27:18,583 --> 00:27:20,000
Patrzcie, kto przyjechał.

478
00:27:40,041 --> 00:27:41,333
Co tam?

479
00:27:43,458 --> 00:27:44,458
Jak leci?

480
00:27:45,875 --> 00:27:48,000
- Hej, Stacy.
- Cześć, Mateo.

481
00:27:48,000 --> 00:27:51,541
Właśnie skopaliśmy tyłek tym
ze Św. Katarzyny w piłkę 3-0.

482
00:27:51,541 --> 00:27:55,291
- Mimo że ich boisko jest do bani.
- Jest strasznie nierówne.

483
00:27:57,166 --> 00:27:58,125
Dokładnie.

484
00:28:00,250 --> 00:28:01,250
Jak twoja głowa?

485
00:28:06,208 --> 00:28:08,875
Wciąż trzyma się ciała. Więc...

486
00:28:09,458 --> 00:28:10,625
I to lubimy.

487
00:28:10,625 --> 00:28:13,166
Nie wymiotuję, więc tak.

488
00:28:17,000 --> 00:28:18,041
Tak w ogóle...

489
00:28:19,333 --> 00:28:20,208
Jestem Andy.

490
00:28:20,208 --> 00:28:23,291
Wiem. Chodzimy razem
do szkoły hebrajskiej. Lydia.

491
00:28:23,291 --> 00:28:24,583
Tak?

492
00:28:24,583 --> 00:28:25,875
Tak.

493
00:28:27,333 --> 00:28:30,958
Wyzywam jednego z was do skoku!
Dalej! Chodźmy.

494
00:28:30,958 --> 00:28:32,250
Skoczyć ze skałki?

495
00:28:32,250 --> 00:28:34,875
Złamałbyś obie nogi i kręgosłup.

496
00:28:34,875 --> 00:28:39,291
Podobno kuzynka Quinto Melissa skoczyła
i teraz pisze nosem, więc nie.

497
00:28:39,291 --> 00:28:41,166
Może być fajnie.

498
00:28:42,791 --> 00:28:44,625
Skoczyłbym, gdyby nie soczewki.

499
00:28:44,625 --> 00:28:47,125
Chętnie je potrzymam, Aaron.

500
00:28:50,666 --> 00:28:53,708
Cholera. Nie będziesz widział.

501
00:28:56,416 --> 00:28:57,250
Ja to zrobię.

502
00:28:58,583 --> 00:28:59,416
Co?

503
00:29:00,541 --> 00:29:03,916
Wskoczyłabyś? Kozacko.

504
00:29:03,916 --> 00:29:05,083
Sprawdźmy.

505
00:29:07,500 --> 00:29:08,333
Okej.

506
00:29:09,000 --> 00:29:10,791
- Nie wierzę.
- Cholera.

507
00:29:10,791 --> 00:29:12,708
Jak skoczy, to był mój pomysł.

508
00:29:12,708 --> 00:29:14,750
Nie wiemy, czy jest płytko.

509
00:29:32,000 --> 00:29:34,375
- Nie zrobi tego.
- Nie zrobi tego.

510
00:29:34,375 --> 00:29:36,708
- Jeśli umrze, nie było nas tu.
- Nie.

511
00:29:36,708 --> 00:29:39,000
- Za bardzo się boi.
- Gra na czas.

512
00:29:39,541 --> 00:29:42,791
Mówiłaś, że będziemy ostrożne. Proszę.

513
00:29:43,291 --> 00:29:44,208
Andy patrzy?

514
00:29:47,583 --> 00:29:49,125
Wszyscy patrzą!

515
00:29:50,541 --> 00:29:53,666
Friedman! Dasz radę! No dawaj!

516
00:29:54,541 --> 00:29:56,625
- Do dzieła!
- Nie rób mi tego.

517
00:29:56,625 --> 00:30:00,250
Twoi rodzice mnie zabiją, jak umrzesz.
Na Boga. Stacy! Nie!

518
00:30:09,625 --> 00:30:12,125
- O Boże!
- Jasna cholera!

519
00:30:12,125 --> 00:30:13,791
- O mój Boże!
- O Boże!

520
00:30:18,083 --> 00:30:19,208
Stacy!

521
00:30:19,875 --> 00:30:21,166
- Stacy!
- O cholera!

522
00:30:22,041 --> 00:30:23,708
To było niewiarygodne!

523
00:30:26,000 --> 00:30:27,000
Stacy!

524
00:30:29,125 --> 00:30:30,666
- To mój pomysł.
- Cicho!

525
00:30:30,666 --> 00:30:33,250
Ej, Stacy Friedman!

526
00:30:33,250 --> 00:30:35,541
Jesteś cholerną legendą!

527
00:30:35,541 --> 00:30:37,500
Tak się to robi.

528
00:30:40,208 --> 00:30:41,833
A to co?

529
00:30:48,125 --> 00:30:50,041
To obrzydliwe.

530
00:30:50,041 --> 00:30:53,583
Stacy zmieniła skałkę w Morze Czerwone.

531
00:30:58,833 --> 00:31:01,833
Wyluzujcie. To tylko okres.
Zdarza się co miesiąc.

532
00:31:01,833 --> 00:31:05,333
- Wygląda na dwa miesiące.
- Nie zniósłbyś okresu, Aaron.

533
00:31:05,333 --> 00:31:06,416
Racja, gnojku.

534
00:31:06,416 --> 00:31:07,875
Co ja zrobiłem?

535
00:31:20,500 --> 00:31:22,291
Dzięki za śmianie się z nimi.

536
00:31:23,375 --> 00:31:24,708
Nie śmiałam się.

537
00:31:24,708 --> 00:31:26,083
Śmiałaś.

538
00:31:26,083 --> 00:31:28,916
Stacy, to nic takiego. Weź moją bluzę.

539
00:31:28,916 --> 00:31:31,833
Nic takiego? Wstyd!
Andy spojrzał na mnie jak...

540
00:31:31,833 --> 00:31:34,208
Na twardzielkę! Wszyscy tak pomyśleli.

541
00:31:34,208 --> 00:31:36,583
Nieważne. Skończyłam z nim.

542
00:31:38,458 --> 00:31:39,625
To koniec.

543
00:31:39,625 --> 00:31:42,250
- Przemyśl to.
- Tak zrobiłam. To koniec.

544
00:31:46,083 --> 00:31:47,166
17.23.

545
00:31:47,166 --> 00:31:50,333
Koniec sympatii Stacy Friedman
do Andy’ego Goldfarba.

546
00:31:50,916 --> 00:31:54,041
Godzina śmierci 17.23.

547
00:31:54,041 --> 00:31:55,791
Dobra, chodźmy.

548
00:31:55,791 --> 00:31:59,250
- Nie, zostań ze znajomymi.
- Co? O czym ty mówisz?

549
00:31:59,250 --> 00:32:01,708
Skończ! Nie broniłaś mnie. Przyznaj się!

550
00:32:01,708 --> 00:32:04,333
Mówiłam, nie skacz. Nie chciałam tu być.

551
00:32:04,333 --> 00:32:06,708
Tylko dlatego, że już je zaprosiłaś!

552
00:32:06,708 --> 00:32:10,125
- Ale dramatyzujesz!
- Ale z ciebie pozerka!

553
00:32:11,916 --> 00:32:16,083
- Zimno mi. Pójdę już.
- Rany, Stacy. Mam dość.

554
00:32:16,083 --> 00:32:17,583
Ja mam dość bardziej.

555
00:32:21,583 --> 00:32:25,416
- Co musisz zrobić, kotku?
- Wysłać zaproszenia. Pofarbować włosy.

556
00:32:25,416 --> 00:32:27,125
Zadzwonisz do DJ Schmuleya?

557
00:32:27,125 --> 00:32:29,875
Prosi o pokój za kulisami i dniówkę.

558
00:32:29,875 --> 00:32:31,750
I może lub nie mnie podrywać.

559
00:32:31,750 --> 00:32:33,708
Mogę lub nie walnąć go w twarz.

560
00:32:33,708 --> 00:32:35,708
- Tak.
- Zajmę się Schmuleyem.

561
00:32:35,708 --> 00:32:37,916
Idę do kina. Chcesz iść?

562
00:32:38,750 --> 00:32:41,166
Dziwnie być w kinie sam na sam z tatą.

563
00:32:41,166 --> 00:32:44,125
Już nigdy nie będziesz ze mną?
To co zamierzasz?

564
00:32:44,125 --> 00:32:48,041
Zaara wpadnie, zrobimy zakupy online,
a potem drzemkę na dworze.

565
00:32:48,875 --> 00:32:52,916
- I to nie jest dziwne?
- Jesteśmy zmęczone szkołą po tygodniu!

566
00:32:53,666 --> 00:32:57,375
Kochanie, spędź czas z młodszą córką,
która wciąż cię kocha.

567
00:32:57,375 --> 00:32:58,875
- No.
- Tak? Miłego dnia.

568
00:32:58,875 --> 00:33:00,166
Ta mnie przeraża.

569
00:33:04,000 --> 00:33:06,416
- Już tęsknię, tato!
- Tak? To świetnie.

570
00:33:15,583 --> 00:33:17,541
<i>O mój Boże!</i>

571
00:33:17,541 --> 00:33:19,833
SKAŁKAAA

572
00:33:25,250 --> 00:33:27,625
TANIEC MORZA CZERWONEGO

573
00:33:29,250 --> 00:33:31,208
LYDIA
NADAL PRZYCHODZISZ?

574
00:33:33,416 --> 00:33:36,333
PRZEPRASZAM
NIE POWINNAM SIĘ ŚMIAĆ

575
00:33:37,750 --> 00:33:40,250
- Gotowa?
- Sekundę, tato!

576
00:33:42,291 --> 00:33:44,500
SERIO MNIE GHOSTUJESZ?

577
00:33:47,458 --> 00:33:51,708
JA TEŻ PRZEPRASZAM

578
00:33:54,416 --> 00:33:57,333
POROZMAWIAMY W SZKOLE.
TERAZ NIE MAM OCHOTY.

579
00:33:57,333 --> 00:33:59,875
Nie rób mi tego. Chodźmy!

580
00:33:59,875 --> 00:34:01,041
Już idę!

581
00:34:04,625 --> 00:34:08,583
Jaram się, <i>Bubi</i>.
Jaram się popcornem. Dużo masła.

582
00:34:09,458 --> 00:34:11,416
Dużo złości, jak się skończy.

583
00:34:11,416 --> 00:34:14,541
- Dużo oleju na twarzy.
- Tato, mogę olać kino?

584
00:34:14,541 --> 00:34:17,750
Chcesz olać kino? Czemu?
Ty też nie chcesz być ze mną?

585
00:34:17,750 --> 00:34:20,958
Nie. Muszę pogadać z Lydią.
Podwieziesz mnie do niej?

586
00:34:22,083 --> 00:34:23,166
Jasne.

587
00:34:24,333 --> 00:34:26,416
Co się stało? Coś cię martwi?

588
00:34:27,375 --> 00:34:29,166
Będzie dobrze. Co by nie było.

589
00:34:31,458 --> 00:34:33,791
Masz, napij się kawy. Nie mów mamie.

590
00:34:34,375 --> 00:34:37,666
Jeden łyk... Mam cię!

591
00:34:41,166 --> 00:34:44,666
- Dobra. Baw się dobrze. Kocham cię.
- Dziękuję. Kocham cię.

592
00:34:44,666 --> 00:34:49,083
Będę sam w kinie,
płacząc i jedząc kubełek kwaśnych żelek!

593
00:34:49,083 --> 00:34:52,041
- Okej!
- No dobra. W razie czego pisz.

594
00:34:52,041 --> 00:34:53,166
Tak zrobię.

595
00:35:42,125 --> 00:35:45,625
- Ty na pewno wiesz.
- Jak włączyć hydromasaż w jacuzzi?

596
00:35:46,208 --> 00:35:48,000
Włącznik jest w spiżarni.

597
00:35:48,000 --> 00:35:50,000
- Spiżarni?
- Spiżarni?

598
00:36:07,250 --> 00:36:08,583
O mój Boże.

599
00:36:13,208 --> 00:36:14,416
O mój Boże.

600
00:36:21,000 --> 00:36:25,125
- Stacy!
- Kurde. To się porobiło.

601
00:36:26,958 --> 00:36:27,791
Stacy.

602
00:36:28,291 --> 00:36:29,791
Stacy, on mnie pocałował!

603
00:36:29,791 --> 00:36:31,375
Nawet go nie lubisz!

604
00:36:32,375 --> 00:36:34,416
Jesteś żmiją jak Dawid i Batszeba.

605
00:36:34,416 --> 00:36:36,375
- Przepraszam.
- Przestań gadać!

606
00:36:36,375 --> 00:36:40,125
- Wyjaśnię ci to. Nic nie zrobiłam.
- Nie! To ja ci wyjaśnię.

607
00:36:40,625 --> 00:36:42,875
Po pierwsze, koniec naszej przyjaźni.

608
00:36:42,875 --> 00:36:47,208
Po drugie, na pewno
nie nakręcę twojego filmiku.

609
00:36:47,833 --> 00:36:50,666
- Stacy.
- A, i jeszcze jedno,

610
00:36:52,166 --> 00:36:56,625
Lydio Rodriguez Katz,
nie jesteś zaproszona na moją bat micwę.

611
00:36:58,875 --> 00:37:01,250
Dobrze! Baw się dobrze beze mnie!

612
00:37:09,041 --> 00:37:11,708
<i>Panie Boże, tu Stacy Friedman.</i>

613
00:37:12,708 --> 00:37:15,416
<i>I co, do cholery?</i>

614
00:37:16,375 --> 00:37:17,958
<i>Jak mogłeś mi to zrobić?</i>

615
00:37:20,458 --> 00:37:24,291
MOŻESZ PRZYJECHAĆ? POGADAĆ?
MUSZĘ TO WYJAŚNIĆ.

616
00:37:38,125 --> 00:37:40,500
ZABLOKUJ KONTAKT

617
00:37:54,250 --> 00:37:55,375
Pa, Stacy.

618
00:37:57,750 --> 00:38:01,833
W porządku. Wracaj do łóżka.
Jest dobrze. Obiecuję. Jest dobrze.

619
00:38:12,916 --> 00:38:15,291
Stacy, zaczekaj. Stace, zaczekaj.

620
00:38:15,291 --> 00:38:17,083
Wszystko okej? Co się stało?

621
00:38:17,083 --> 00:38:19,791
Ludzie pytają,
czy potrzebujesz gigatamponu.

622
00:38:19,791 --> 00:38:21,958
- Nic mi nie jest.
- Jesteś pewna?

623
00:38:21,958 --> 00:38:24,583
Twoja przyjaciółka chodzi
z twoją miłością.

624
00:38:24,583 --> 00:38:26,583
Nie są parą. To tylko pocałunek.

625
00:38:26,583 --> 00:38:28,791
Ponoć macał jej podbiuście na WF-ie.

626
00:38:28,791 --> 00:38:30,541
- Tara...
- W porządku.

627
00:38:30,541 --> 00:38:32,583
Plotkom z gimnazjum nie ma końca.

628
00:38:55,833 --> 00:38:57,791
Kiedy to się zaczęło?

629
00:38:58,375 --> 00:38:59,916
Na jej imprezie w weekend.

630
00:39:00,583 --> 00:39:01,833
Urządziła imprezę?

631
00:39:02,333 --> 00:39:05,833
Chyba. Nie zaprosiła nas.
Nic dziwnego, strasznie się śmiali

632
00:39:05,833 --> 00:39:08,416
z mojego niemal zabójczego
skoku na skałce.

633
00:39:09,083 --> 00:39:11,000
Poszłaś na skałkę z Andym?

634
00:39:12,958 --> 00:39:15,208
To tylko skałka. W ostatniej chwili.

635
00:39:17,916 --> 00:39:19,750
- Chodź, Tara. Idziemy.
- Tak.

636
00:39:22,583 --> 00:39:26,791
Dziś porozmawiamy o <i>tikkun olam</i>.
Ktoś wie, co to znaczy?

637
00:39:27,458 --> 00:39:28,375
Kym!

638
00:39:28,375 --> 00:39:30,958
Czemu Bóg pozwala na zmianę klimatu?

639
00:39:33,416 --> 00:39:37,625
- To ciekawe pytanie...
- Czemu hetero nie oglądają homo TikToka?

640
00:39:37,625 --> 00:39:38,750
Jest lepszy.

641
00:39:38,750 --> 00:39:42,125
Skoro Bóg mnie kocha,
to czemu mam tyle pryszczy?

642
00:39:42,125 --> 00:39:44,000
Czemu Apple zmienia ładowarki?

643
00:39:44,000 --> 00:39:46,333
Czemu doktor zoperował tacie zły bark?

644
00:39:46,333 --> 00:39:48,666
Czemu muszę dzielić pokój z babcią?

645
00:39:50,333 --> 00:39:56,458
Dobra. Mogę wyjaśnić pryszcze,
zmiany klimatyczne i homo TikToka.

646
00:39:56,458 --> 00:39:58,500
- Ona mnie przeraża.
- Ciebie też?

647
00:40:00,625 --> 00:40:02,125
Muzycznie.

648
00:40:02,125 --> 00:40:08,333
<i>Jeśli Bóg istnieje,
to dlaczego jest wojna?</i>

649
00:40:09,041 --> 00:40:12,041
<i>Dlaczego istnieje niesprawiedliwość?</i>

650
00:40:12,041 --> 00:40:14,500
<i>Dlaczego istnieją biedni ludzie?</i>

651
00:40:15,166 --> 00:40:20,625
<i>I dlaczego mam drożdżycę</i>

652
00:40:20,625 --> 00:40:25,833
<i>od całych 11 lat.</i>

653
00:40:25,833 --> 00:40:28,583
<i>Odpowiedź jest jasna.</i>

654
00:40:31,750 --> 00:40:35,625
<i>Bóg jest losowy.</i>

655
00:40:35,625 --> 00:40:37,208
<i>Bóg to losowy sos.</i>

656
00:40:37,208 --> 00:40:38,375
Wszyscy razem!

657
00:40:38,375 --> 00:40:42,208
<i>Bóg jest losowy.</i>

658
00:40:42,208 --> 00:40:46,375
Wasz modlitewnik to afisz, słodziaki.

659
00:41:01,750 --> 00:41:04,125
PLOTKI_KL_7
ZDRADŹ, CO WIESZ - ANONIMOWO

660
00:41:05,541 --> 00:41:09,625
LYDIA MA DŁUGIE, CZARNE WŁOSY NA SUTKACH

661
00:41:11,333 --> 00:41:12,416
<i>Seema!</i>

662
00:41:14,666 --> 00:41:17,458
Co mówiła rabinka Rebecca
o używaniu telefonu?

663
00:41:18,208 --> 00:41:21,333
Prawda? Aaron wie, o czym mówię.
Dawaj, stary.

664
00:41:22,583 --> 00:41:24,958
- Tak, <i>baruch haszem</i>, Aaron.
- Tak jest.

665
00:41:31,458 --> 00:41:34,125
Co się dzieje, młoda damo?

666
00:41:34,125 --> 00:41:38,000
Kiedyś byłaś dobrym, grzecznym dzieckiem.
Teraz używasz telefonu.

667
00:41:38,000 --> 00:41:39,791
Nie ćwiczysz czytania Tory.

668
00:41:39,791 --> 00:41:42,333
Mów do mnie, siostro. Co się porobiło?

669
00:41:43,708 --> 00:41:47,375
Wiesz, o czym jest twoje czytanie?
Rozumiesz <i>Ki Tisę</i>?

670
00:41:47,875 --> 00:41:50,750
Tak. Dużo gadania o złotym cielcu
i tym podobne.

671
00:41:51,875 --> 00:41:55,916
Tak, ale jest też o tym,
jak stać się sobą.

672
00:41:55,916 --> 00:41:58,375
O ponoszeniu konsekwencji swoich czynów.

673
00:41:58,375 --> 00:42:00,208
Dorosłe życie, no wiesz?

674
00:42:00,208 --> 00:42:01,916
Niech zgadnę.

675
00:42:01,916 --> 00:42:04,666
Ty też nie zacząłeś
swojego projektu na micwę?

676
00:42:05,625 --> 00:42:07,166
Zawężam wybór.

677
00:42:07,166 --> 00:42:10,541
Im szybciej zrobisz micwę,

678
00:42:10,541 --> 00:42:13,166
czyli dobry uczynek,
ale też i przykazanie,

679
00:42:13,166 --> 00:42:15,583
tym szybciej wszystko się ułoży.

680
00:42:17,458 --> 00:42:21,375
- Czyli Bóg nagrodzi mnie na micwę?
- Nie, nie nagrodzi...

681
00:42:21,375 --> 00:42:24,208
- I da mi to, czego chcę?
- Tego nie powiedziałam.

682
00:42:24,208 --> 00:42:26,875
Dziękuję, To mi pomogło.
Biorę się do pracy.

683
00:42:26,875 --> 00:42:28,000
Czekaj. Nie!

684
00:42:28,000 --> 00:42:31,208
- Zaczynam swoją podróż!
- Przyniesiesz mi izotonik?

685
00:42:39,791 --> 00:42:41,083
POMYSŁY NA MICWĘ

686
00:42:41,083 --> 00:42:43,125
BRANSOLETKI PRZYJAŹŃ DLA PSÓW

687
00:42:44,875 --> 00:42:48,250
SPŁUKANIE FEKALIÓW
W SZKOLNYCH ŁAZIENKACH

688
00:42:48,250 --> 00:42:49,541
Mogę tu usiąść?

689
00:42:49,541 --> 00:42:50,458
Jasne.

690
00:43:01,000 --> 00:43:04,625
POGODZIĆ SIĘ Z LYDIĄ?

691
00:43:11,541 --> 00:43:12,458
Hej.

692
00:43:14,041 --> 00:43:18,500
Wiesz może, czemu ludzie pytają mnie
o czyszczenie zębów moimi włosami z sutka?

693
00:43:18,500 --> 00:43:19,833
Wiesz, Stacy?

694
00:43:20,791 --> 00:43:21,625
Nie.

695
00:43:21,625 --> 00:43:24,916
Siódma klasa jest już trudna
bez ludzi śmiejących się,

696
00:43:24,916 --> 00:43:28,250
gdy ich mijam, i krzyczących:
„Idzie pajęczy sutek”.

697
00:43:28,250 --> 00:43:30,958
Lepiej niż „Przypływ Cioty
i Krwawe Pasmo!”

698
00:43:30,958 --> 00:43:32,291
Ale to się wydarzyło.

699
00:43:32,291 --> 00:43:35,291
- Skąd mam wiedzieć, że są bezwłose?
- Bo wiesz!

700
00:43:37,291 --> 00:43:40,500
Dlaczego z nim jesteś?
Myślałam, że to tylko pocałunek.

701
00:43:41,000 --> 00:43:43,666
I nie udawaj rabinki Rebekki przed Andym.

702
00:43:43,666 --> 00:43:45,958
To moja parodia, cholerna złodziejko!

703
00:43:45,958 --> 00:43:49,416
A ja jestem gwiazdą, słodziaki!

704
00:43:50,833 --> 00:43:53,708
Brzmi jak ona! Spróbuj kantora Jerry’ego.

705
00:43:54,375 --> 00:43:55,416
Nie wiem jak.

706
00:43:56,458 --> 00:43:58,625
Bu!

707
00:43:59,416 --> 00:44:01,875
- Ronnie?
- Kurczak?

708
00:44:01,875 --> 00:44:04,541
Pomożesz mi z moim projektem? To pilne.

709
00:44:04,541 --> 00:44:06,083
Jestem zajęta.

710
00:44:06,083 --> 00:44:07,416
Kurczak z parmezanem!

711
00:44:07,416 --> 00:44:08,416
Tak.

712
00:44:08,416 --> 00:44:11,291
Może razem z Lydią
zrobicie coś dla bezdomnych

713
00:44:11,291 --> 00:44:13,458
albo pomożecie w schronisku?

714
00:44:13,458 --> 00:44:16,041
To mój projekt, nie robię tego z Lydią.

715
00:44:16,041 --> 00:44:17,208
To jest o mnie.

716
00:44:17,208 --> 00:44:20,166
- To samo mówiłaś o piniacie.
- I sukience.

717
00:44:20,166 --> 00:44:23,125
- I o włosach.
- Cicho. Czemu zawsze tu jesteś?

718
00:44:23,125 --> 00:44:24,375
Hej.

719
00:44:24,375 --> 00:44:27,041
Nie rozumiecie, co to znaczy.
Nikt nie wie.

720
00:44:29,333 --> 00:44:30,916
Największa królowa dram.

721
00:44:30,916 --> 00:44:33,750
- Zgadza się.
- Jeny! Nie jesteś zabawna.

722
00:44:33,750 --> 00:44:35,208
Zostawcie ją w spokoju.

723
00:44:50,375 --> 00:44:52,500
O mój Boże.

724
00:44:58,541 --> 00:45:00,166
Co do cholery?

725
00:45:05,166 --> 00:45:06,625
DLA NAJLEPSZEJ PSIAPSI

726
00:45:12,000 --> 00:45:13,833
WIDEO LYDII
OBCIACH NIE POKAZUJ!

727
00:45:18,541 --> 00:45:20,625
<i>To ty z chłopakiem, co robisz?</i>

728
00:45:20,625 --> 00:45:23,958
LYD I JEJ NAPALONE LALKI LOLOLOLOL.MOV

729
00:45:25,416 --> 00:45:27,333
<i>Zróbmy zbliżenie.</i>

730
00:45:27,875 --> 00:45:28,791
<i>Patrzcie na to.</i>

731
00:45:32,958 --> 00:45:36,458
<i>- Czemu zawsze to robisz?
- Bo lubię zapach moich stóp!</i>

732
00:45:36,458 --> 00:45:37,791
<i>Brzmi jak kosiarka.</i>

733
00:45:38,416 --> 00:45:39,666
<i>Taka głośna!</i>

734
00:45:42,000 --> 00:45:43,208
<i>Nagrałaś cały obrót?</i>

735
00:45:43,208 --> 00:45:45,875
<i>- Nagrałam gluta.
- Skończ. Usuń to, proszę.</i>

736
00:45:45,875 --> 00:45:47,125
<i>Tak będę całować.</i>

737
00:45:48,083 --> 00:45:50,000
<i>Czekamy, aż wyciśnie pryszcza.</i>

738
00:45:50,000 --> 00:45:51,916
<i>Chyba się posikałam.</i>

739
00:45:51,916 --> 00:45:55,500
<i>Kym, Megan i Anya są do bani.
Są megagłupie.</i>

740
00:45:55,500 --> 00:45:56,916
<i>Ma włochate palce.</i>

741
00:46:01,833 --> 00:46:03,875
<i>Pierdnęłaś kiedyś tam z przodu?</i>

742
00:46:03,875 --> 00:46:06,000
<i>- Z pipci?
- Pikantne!</i>

743
00:46:06,000 --> 00:46:08,958
<i>- Pokazać ci? Przygotuję się.
- Tak. Zobaczmy.</i>

744
00:46:08,958 --> 00:46:10,916
<i>Stop. Masz na to ćwiczenia?</i>

745
00:46:11,416 --> 00:46:13,083
<i>Nie, biedna Nikki.</i>

746
00:46:17,375 --> 00:46:19,375
<i>Pokazywałam, jak się pyrka waginą.</i>

747
00:46:19,375 --> 00:46:20,541
<i>Pyrk...</i>

748
00:46:24,041 --> 00:46:25,291
IMPORTUJ

749
00:46:34,083 --> 00:46:35,791
<i>Nie pokazuj tego nikomu.</i>

750
00:46:35,791 --> 00:46:39,083
<i>Przysięgam, jeśli komuś to pokażesz,
to cię zamorduję.</i>

751
00:46:39,083 --> 00:46:41,833
<i>- Rozumiesz to?</i>
- <i>Nie zrobiłabym tego.</i>

752
00:46:41,833 --> 00:46:43,833
<i>- To dobrze.
- Kocham cię.</i>

753
00:46:47,666 --> 00:46:49,875
<i>Stop. Na serio. To może być groźne.</i>

754
00:46:51,625 --> 00:46:53,416
<i>Szaleją za sobą.</i>

755
00:46:53,416 --> 00:46:55,625
<i>Stacy, przestań dusić Lydię.</i>

756
00:46:55,625 --> 00:46:58,666
<i>To miłe.</i>

757
00:46:58,666 --> 00:47:02,083
<i>Dzięki za oglądanie. Pa!</i>

758
00:47:21,166 --> 00:47:22,375
Mój Bo...

759
00:47:32,500 --> 00:47:37,083
Mazel tov dla Benjamina!

760
00:47:40,958 --> 00:47:42,000
Hej, Schmuley!

761
00:47:42,583 --> 00:47:43,583
Co tam, chłopcze?

762
00:47:43,583 --> 00:47:46,166
Zagrasz „Don't Stop Believing” Journey?

763
00:47:47,416 --> 00:47:50,750
Jaka hipsterska.

764
00:47:50,750 --> 00:47:55,416
Wynoś się z tym gównem!
Schmuley zajmie się tutaj klimatem!

765
00:47:59,208 --> 00:48:02,375
Zróbcie hałas, imprezowicze!

766
00:48:16,916 --> 00:48:19,083
Za głośno tu.

767
00:48:19,083 --> 00:48:23,500
Nie musiałyśmy cierpieć
z powodu bat micwy, będąc w twoim wieku.

768
00:48:23,500 --> 00:48:27,666
Świętowałyśmy z rodziną
i bum, jesteś kobietą.

769
00:48:27,666 --> 00:48:29,666
Dziewczyny nie miały bat micw?

770
00:48:29,666 --> 00:48:33,833
Mama mówiła, że dziewczęta są zrodzone
z niebios, więc nie musiałyśmy.

771
00:48:34,625 --> 00:48:35,500
Ściemniała.

772
00:48:35,500 --> 00:48:37,333
Chciała tylko zaoszczędzić.

773
00:48:37,833 --> 00:48:39,125
Serio.

774
00:48:43,458 --> 00:48:44,458
No idź.

775
00:48:45,916 --> 00:48:48,958
Rany, co za arcydzieło.
Widziałyście <i>Martwe Zło 2</i>?

776
00:48:48,958 --> 00:48:51,541
- Tak, widziałyśmy. Słabe.
- Tak jak wy.

777
00:48:51,541 --> 00:48:53,875
Dacie nam oglądać nasz film?

778
00:48:54,625 --> 00:48:55,500
No dobrze.

779
00:49:13,000 --> 00:49:14,083
Co z tobą?

780
00:49:14,083 --> 00:49:16,083
Czemu siedzisz ze staruchami?

781
00:49:16,083 --> 00:49:19,083
- A nie z przyjaciółmi?
- Boli mnie brzuch.

782
00:49:19,083 --> 00:49:22,541
Brzuch cię boli? Dobra.
Przyniosę ci piwo imbirowe.

783
00:49:23,041 --> 00:49:25,666
Nie masz gorączki. Nie jesteś chora.

784
00:49:27,125 --> 00:49:28,833
Nie boli cię brzuch.

785
00:49:30,458 --> 00:49:33,041
Czemu nie spędzasz dzisiaj czasu z Lydią?

786
00:49:33,041 --> 00:49:34,083
Zdradziła mnie.

787
00:49:34,083 --> 00:49:37,416
Pocałowała moją miłość,
a on dotknął jej podbiuścia.

788
00:49:37,416 --> 00:49:41,708
Podbiuście. Mam go pod dostatkiem.

789
00:49:41,708 --> 00:49:45,208
Ja mam podbiuście,
nadbiuście, bokbiuście, tyłbiuście.

790
00:49:46,583 --> 00:49:52,375
Wiesz, <i>bubala</i>, w młodości pokłóciłam się
z przyjaciółką Susie Rebenstock o chłopaka

791
00:49:52,375 --> 00:49:54,125
i przestałyśmy rozmawiać.

792
00:49:54,125 --> 00:49:57,208
Po 50 latach
spotkałam jej brata w delikatesach.

793
00:49:57,208 --> 00:50:00,083
Okazało się,
że w wieku 32 lat skoczyła z dachu.

794
00:50:00,083 --> 00:50:03,041
Pozwoliłam, by poróżnił nas głupi chłopak,

795
00:50:03,041 --> 00:50:05,833
a teraz leży martwa pod Chrysler Building.

796
00:50:05,833 --> 00:50:07,250
O mój Boże.

797
00:50:07,250 --> 00:50:10,166
- To był McDonald's.
- Nieważne! Nie o to chodzi.

798
00:50:10,666 --> 00:50:13,375
My, kobiety, musimy trzymać się razem!

799
00:50:13,375 --> 00:50:14,625
- Tak.
- Tak jest.

800
00:50:23,708 --> 00:50:24,666
Megan!

801
00:50:26,375 --> 00:50:28,958
Dobra. Proszę, <i>Tatala</i>.

802
00:50:28,958 --> 00:50:30,500
- Dziękuję.
- No dobrze.

803
00:50:30,500 --> 00:50:31,791
Witam, drogie panie.

804
00:50:31,791 --> 00:50:33,291
- Hej.
- I dżentelmena.

805
00:50:34,833 --> 00:50:38,583
Mogę wasze bułki? Szykuję posiłek
dla babci Andy’ego Goldfarba.

806
00:50:38,583 --> 00:50:39,958
To miłe.

807
00:50:39,958 --> 00:50:42,041
- Dobry z ciebie chłopak.
- Słodko.

808
00:50:42,041 --> 00:50:43,666
- Oto bułeczki.
- <i>Gracias</i>.

809
00:50:43,666 --> 00:50:46,125
Czemu szykujesz jedzenie babci Andy’ego?

810
00:50:46,125 --> 00:50:50,625
W domu starców jada tylko galaretkę.
Uznałem, że zdobędę prawdziwe jedzenie,

811
00:50:50,625 --> 00:50:52,333
żeby Andy jej jutro dał.

812
00:50:52,333 --> 00:50:54,541
Babcia Andy’ego jest w domu starców?

813
00:50:55,500 --> 00:50:56,583
Super.

814
00:50:57,291 --> 00:50:58,833
Czemu to jest super?

815
00:50:58,833 --> 00:51:01,416
{\an8}WOLONTARIUSZ

816
00:51:21,375 --> 00:51:22,875
Książeczki już są!

817
00:51:32,416 --> 00:51:33,625
Andy?

818
00:51:33,625 --> 00:51:35,041
O, cześć!

819
00:51:35,916 --> 00:51:36,750
Hej.

820
00:51:38,833 --> 00:51:40,375
Co tutaj robisz?

821
00:51:40,375 --> 00:51:42,333
Odwiedzam babcię.

822
00:51:42,333 --> 00:51:46,333
Ucięła sobie drzemkę,
więc muszę tu czekać na podwózkę.

823
00:51:46,333 --> 00:51:48,541
To miłe, że ją odwiedzasz.

824
00:51:48,541 --> 00:51:51,833
Mama mówi,
że inaczej zabiorą mi Xboxa. Więc...

825
00:51:53,458 --> 00:51:54,541
A więc...

826
00:51:55,875 --> 00:51:59,291
- Cieszysz się na swoją bar micwę?
- Powinno być wporzo.

827
00:51:59,291 --> 00:52:00,791
Kozacko.

828
00:52:03,750 --> 00:52:06,916
Tak, ale Lydia jest wkurzona,

829
00:52:06,916 --> 00:52:09,958
bo przegapi jakiś głupi konkurs tańca.

830
00:52:09,958 --> 00:52:11,416
Jest strasznie zacięta.

831
00:52:11,416 --> 00:52:14,083
Dlaczego nie chodzi jej o taniec?

832
00:52:14,083 --> 00:52:17,666
Ja gram w piłkę nożną,
w piłce jest rywalizacja.

833
00:52:17,666 --> 00:52:21,541
Piłka nożna to sport. Taniec to sztuka.

834
00:52:23,000 --> 00:52:24,208
Prawda.

835
00:52:24,875 --> 00:52:25,791
No serio.

836
00:52:26,500 --> 00:52:27,791
Andy Goldfarb.

837
00:52:28,750 --> 00:52:32,541
- Uber już tu jest. Muszę iść.
- Okej. Miło było cię zobaczyć.

838
00:52:32,541 --> 00:52:33,833
Spoko.

839
00:52:36,958 --> 00:52:38,500
- Hej.
- Joł!

840
00:52:39,541 --> 00:52:41,500
- Za wolno, chłopcze!
- Jezu.

841
00:52:41,500 --> 00:52:45,416
Czepiasz się mnie?
Staruszku! Goldfarb rządzi!

842
00:52:46,875 --> 00:52:49,125
Wciąż czekam na książeczki!

843
00:52:49,125 --> 00:52:50,375
Tutaj są.

844
00:52:52,250 --> 00:52:53,583
Tej nie chcę.

845
00:53:00,583 --> 00:53:04,416
Cześć, Joe. Dosypiesz mi popcornu?
Podwójne masło.

846
00:53:05,041 --> 00:53:06,041
Robi się.

847
00:53:08,833 --> 00:53:12,958
<i>Fajny ten karnawałowy motyw,
ale twoja Kraina Słodyczy będzie lepsza.</i>

848
00:53:12,958 --> 00:53:16,375
<i>Dopóki twój nowojorski motyw
nie zawstydzi całej szkoły!</i>

849
00:53:17,041 --> 00:53:19,125
<i>Czemu wczoraj zjadłyśmy tyle żelek?</i>

850
00:53:19,125 --> 00:53:20,416
<i>Nie wiem!</i>

851
00:53:20,416 --> 00:53:21,500
Hej, Stacy.

852
00:53:22,000 --> 00:53:23,291
Cześć, Mateo.

853
00:53:23,291 --> 00:53:26,333
Uwierzysz, że nie ma dziś
żadnej bar czy bat micwy?

854
00:53:26,333 --> 00:53:27,541
Można iść do kina.

855
00:53:28,333 --> 00:53:29,416
Na co idziesz?

856
00:53:29,416 --> 00:53:31,583
Nie wiem. Andy kupił bilety.

857
00:53:31,583 --> 00:53:33,625
- Andy tu jest?
- Tak.

858
00:53:36,416 --> 00:53:39,208
- Dysza się zacięła.
- Nie chcę już masła.

859
00:53:39,208 --> 00:53:41,541
- Spokojnie. Wiem, że je lubisz.
- Nie.

860
00:53:41,541 --> 00:53:44,333
- Wezmę wieszak i naprawię.
- Daj mi popcorn.

861
00:53:44,333 --> 00:53:47,541
- Stacy Friedman.
- Hej, Kym! Co tam?

862
00:53:48,250 --> 00:53:51,208
Co słychać? Jak biznes książeczkowy?

863
00:53:51,208 --> 00:53:53,000
Rozkwita! Wciąż masz Xboxa?

864
00:53:53,583 --> 00:53:54,416
No jasne.

865
00:53:54,416 --> 00:53:55,625
I o to chodzi.

866
00:53:56,958 --> 00:53:59,000
Co tak długo, <i>Bubi</i>?

867
00:53:59,000 --> 00:54:01,333
Facet jest na nas zły za trzy dosypki?

868
00:54:01,333 --> 00:54:02,625
Gdzie on jest?

869
00:54:02,625 --> 00:54:06,500
Twoi przyjaciele tu są.
Co słychać? Miło was widzieć.

870
00:54:06,500 --> 00:54:09,958
- Fajny szlafrok!
- Dzieciak lubi taką stylówkę.

871
00:54:09,958 --> 00:54:11,125
Dobry gust.

872
00:54:11,125 --> 00:54:15,500
Wyjdę na zewnątrz i przyniosę koc
z bagażnika, bo zimno tam jest.

873
00:54:15,500 --> 00:54:18,541
Wtulimy się jak kiedyś. Dobrze?

874
00:54:18,541 --> 00:54:21,833
Tulanko zawsze spoko?
Wiesz, o czym mówię, brachu?

875
00:54:22,750 --> 00:54:24,416
- Co...
- Do zobaczenia, Lydio.

876
00:54:24,416 --> 00:54:26,583
- Jak leci, mała?
- Hej.

877
00:54:26,583 --> 00:54:29,500
- Trzymaj się. Pozdrów rodziców.
- Oczywiście.

878
00:54:29,500 --> 00:54:30,916
- Tęsknimy.
- Na razie.

879
00:54:32,875 --> 00:54:34,000
Ty...

880
00:54:45,250 --> 00:54:46,750
Stacy, jesteśmy.

881
00:54:49,125 --> 00:54:52,000
- Spadłaś z motoru?
- Jadłaś orzechy? Chcesz lek?

882
00:54:52,000 --> 00:54:55,208
- Skąd taki słaby look?
- Można mieć okres na twarzy?

883
00:54:55,208 --> 00:54:56,666
Cicho. Wchodźcie.

884
00:54:57,166 --> 00:54:59,708
- Co ty masz na sobie?
- Nie ogarniam cię.

885
00:54:59,708 --> 00:55:00,666
Ludzie...

886
00:55:06,333 --> 00:55:10,083
- Wsadzasz lampę w kadr, Tara. Okej.
- Wyżej. Chcę promienieć.

887
00:55:10,083 --> 00:55:11,583
Nie nadaję się do tego.

888
00:55:11,583 --> 00:55:15,833
- Myślałam, że będziemy razem robić slime.
- Jesteśmy już kobietami.

889
00:55:17,041 --> 00:55:17,875
Może potem.

890
00:55:18,458 --> 00:55:19,375
Jak to wygląda?

891
00:55:20,833 --> 00:55:23,166
- Jakby ci złota rybka padła.
- Popraw.

892
00:55:23,750 --> 00:55:25,041
- Dobrze.
- Właśnie.

893
00:55:26,083 --> 00:55:30,500
Uwiedź mnie. Okej? Po prostu mnie uwiedź.
O wiele lepiej. Królowo.

894
00:55:30,500 --> 00:55:32,750
To żałosne.

895
00:55:32,750 --> 00:55:35,416
Myślałam, że staniemy się kultowym trio.

896
00:55:35,416 --> 00:55:37,333
Skoro Lydia z tobą zerwała.

897
00:55:38,333 --> 00:55:42,041
Teraz wyglądasz, jakby zdechły
wszystkie złote rybki świata.

898
00:55:42,041 --> 00:55:45,583
Jest okej. Zróbmy więcej zdjęć
i zmienię strój.

899
00:55:45,583 --> 00:55:47,958
- Jest więcej strojów?
- Dobra. Tak.

900
00:55:50,208 --> 00:55:51,875
- Serio?
- Jezu, Stace.

901
00:55:51,875 --> 00:55:53,875
Co się tutaj dzieje?

902
00:55:55,125 --> 00:55:56,166
Robimy zdjęcia.

903
00:55:56,166 --> 00:56:01,333
Wyglądasz na obłąkaną. Idziemy się napić
i obejrzeć <i>Martwe Zło 2.</i> Może chcecie iść.

904
00:56:01,333 --> 00:56:02,833
Dzięki Bogu.

905
00:56:02,833 --> 00:56:03,875
Tak!

906
00:56:03,875 --> 00:56:05,833
Co się stało z twoimi pachami?

907
00:56:05,833 --> 00:56:08,250
Ogoliłam się rano. Nie wyszło.

908
00:56:08,916 --> 00:56:11,166
I dobrze! I tak was nie potrzebowałam.

909
00:56:19,125 --> 00:56:20,500
Nie uwielbiasz puzzli?

910
00:56:22,000 --> 00:56:23,083
Puzzle są banalne.

911
00:56:23,625 --> 00:56:24,958
Fakt.

912
00:56:32,666 --> 00:56:35,791
Mam pytanie. Czy Lydia dobrze całuje?

913
00:56:37,333 --> 00:56:38,208
Jest wporzo.

914
00:56:39,208 --> 00:56:40,666
Wporzo?

915
00:56:41,375 --> 00:56:46,708
- Może dlatego, że byłeś jej pierwszym.
- Nie, mówiła, że już się całowała.

916
00:56:47,416 --> 00:56:48,416
Na obozie?

917
00:56:49,333 --> 00:56:50,250
Tak.

918
00:56:50,250 --> 00:56:54,333
Czy jej zaciśnięte usta
wskazują na doświadczenie?

919
00:56:54,333 --> 00:56:57,791
Nie, jakby myślała,
że całuje jakiegoś pluszaka.

920
00:56:57,791 --> 00:57:01,750
No i zawsze, gdy ruszę ręką,
zaczyna się śmiać. Ma megałaskotki.

921
00:57:02,541 --> 00:57:04,500
Masz cierpliwość świętego.

922
00:57:05,125 --> 00:57:06,125
Żydowskiego.

923
00:57:07,833 --> 00:57:08,708
Prawda.

924
00:57:12,916 --> 00:57:15,750
- Dwadzieścia punktów dla mnie.
- Brawo, babciu.

925
00:57:16,250 --> 00:57:18,708
Chcesz zdjęcie jako dowód, że tu jesteś?

926
00:57:19,375 --> 00:57:22,041
Tak. Dobry pomysł.

927
00:57:24,041 --> 00:57:25,041
No dobrze.

928
00:57:31,708 --> 00:57:33,500
- Tak, babciu.
- Przezabawne.

929
00:57:34,291 --> 00:57:37,541
Też muszę dowieść, że tu jestem.
To mój projekt na micwę.

930
00:57:38,125 --> 00:57:40,125
- O to chodzi.
- Wyślę ci.

931
00:57:40,625 --> 00:57:43,291
- Jasne.
- Kurde. Wysłałam ci więcej zdjęć.

932
00:57:43,291 --> 00:57:45,208
- Zignoruj je.
<i>- Andy Goldfarb.</i>

933
00:57:53,375 --> 00:57:54,666
Nieźle.

934
00:58:00,083 --> 00:58:02,791
- Ta jest za duża.
- W porząsiu.

935
00:58:04,625 --> 00:58:07,166
Spróbuj tę bez ramiączek.

936
00:58:08,958 --> 00:58:12,041
Jak idzie nagranie Lydii?

937
00:58:13,458 --> 00:58:15,041
Skończyłam je w weekend.

938
00:58:15,041 --> 00:58:15,958
Super!

939
00:58:16,666 --> 00:58:17,541
Nie.

940
00:58:17,541 --> 00:58:18,791
Dlaczego nie?

941
00:58:18,791 --> 00:58:20,458
Po prostu nie.

942
00:58:20,458 --> 00:58:22,750
No to przymierz tę ostatnią.

943
00:58:22,750 --> 00:58:24,333
Nie, jest najgorsza!

944
00:58:24,333 --> 00:58:25,500
Tylko przymierz!

945
00:58:25,500 --> 00:58:26,750
O Boże.

946
00:58:27,458 --> 00:58:31,583
- Jest taka brzydka, mamo.
- Może na tobie będzie wyglądać dobrze.

947
00:58:37,458 --> 00:58:38,375
Wiesz co?

948
00:58:39,791 --> 00:58:41,000
Podoba mi się.

949
00:58:41,000 --> 00:58:42,458
Wyglądam jak pani,

950
00:58:42,458 --> 00:58:46,125
która wyciąga dzieci z klasy,
by przekazać im złe wieści.

951
00:58:46,125 --> 00:58:47,750
Jak często to się zdarza?

952
00:58:49,000 --> 00:58:50,958
Możemy kupić tę sukienkę? Proszę.

953
00:58:50,958 --> 00:58:54,333
- To sukienka marzeń.
- Kosztuje więcej niż nasz dom.

954
00:58:54,333 --> 00:58:57,083
Załóż tanią sukienkę
przed Bogiem. Rozumiem.

955
00:58:57,083 --> 00:58:58,416
Nie jest tania.

956
00:58:58,416 --> 00:58:59,916
Jest racjonalna.

957
00:59:00,541 --> 00:59:03,166
Każdy chce to usłyszeć
w najważniejszym dniu.

958
00:59:03,166 --> 00:59:05,625
„Wyglądasz tak racjonalnie, Stacy”.

959
00:59:05,625 --> 00:59:07,541
Wiesz co? To ładna,

960
00:59:08,541 --> 00:59:12,541
skromna sukienka w dobrej cenie. I...

961
00:59:12,541 --> 00:59:15,875
Nie, nie mów tego.
Proszę, mamo. Błagam cię.

962
00:59:16,375 --> 00:59:19,791
- Bierzemy ją.
- Boże! Nie mogę z tobą!

963
00:59:20,958 --> 00:59:22,541
Brzydko, mamo.

964
00:59:23,333 --> 00:59:26,791
- To się przeciąga czy przykłada?
- Przykłada.

965
00:59:26,791 --> 00:59:30,166
Dobrze? Dobra. Nie za szybko zabrałam?

966
00:59:32,916 --> 00:59:36,916
- Czemu? Możemy zgrać kolory.
- Nie. Nie zgrywamy kolorów, mamo.

967
00:59:36,916 --> 00:59:39,000
- Chcesz mnie zniszczyć?
- To nie.

968
00:59:39,000 --> 00:59:41,416
Wygląda jak ubranie pedagożki szkolnej.

969
00:59:41,416 --> 00:59:43,875
- Dobrze.
- Proszę, nie włożę tego.

970
00:59:44,708 --> 00:59:47,125
- Rozumiem.
- Eli!

971
00:59:47,125 --> 00:59:49,458
- Co?
- Co o tym myślisz?

972
00:59:49,458 --> 00:59:51,208
Zaczekaj chwilkę, Rudy.

973
00:59:51,708 --> 00:59:54,041
Jestem na jakimś wydarzeniu rodzinnym.

974
00:59:54,916 --> 00:59:59,166
Ta sukienka jest przepiękna.
To, co najlepsze.

975
00:59:59,166 --> 01:00:01,500
Nawet nie wiesz, o której mowa, <i>Papi</i>.

976
01:00:01,500 --> 01:00:04,416
Jest najpiękniejsza. Tak jak ty, pączusiu.

977
01:00:05,166 --> 01:00:07,541
Rachu-ciachu!

978
01:00:07,541 --> 01:00:10,333
Dobra, dałeś mi dobrą cenę.

979
01:00:11,250 --> 01:00:13,708
Mamo, możemy iść?

980
01:00:13,708 --> 01:00:15,833
Tak. Weź sukienkę.

981
01:00:15,833 --> 01:00:17,541
- Dziękuję.
- No dobrze.

982
01:00:17,541 --> 01:00:18,916
Ekstra. Superinteres.

983
01:00:18,916 --> 01:00:21,958
Gdzie tatuś? Nie pamiętam,
w którą stronę... Gabi!

984
01:00:21,958 --> 01:00:22,875
Bree!

985
01:00:22,875 --> 01:00:24,500
Lydia! Lydia tu jest.

986
01:00:24,500 --> 01:00:26,583
Boże! Nie widziałam cię od wieków!

987
01:00:26,583 --> 01:00:27,833
Cześć.

988
01:00:28,500 --> 01:00:31,291
Jak zawsze zakupy sukienek
na ostatnią chwilę.

989
01:00:31,291 --> 01:00:32,916
Bo po co planować, nie?

990
01:00:34,125 --> 01:00:35,416
Jak tam? Jak Stace?

991
01:00:35,416 --> 01:00:39,166
Dobrze. Tęsknię za Lydią.
Dawno jej nie było.

992
01:00:39,166 --> 01:00:42,125
Eli! Dobrze cię widzieć. Jak leci?

993
01:00:42,125 --> 01:00:44,375
Świetnie. Rozwodzimy się.

994
01:00:45,000 --> 01:00:47,875
Tak, słyszałam. Przykro mi.

995
01:00:47,875 --> 01:00:50,125
Mnie nie. Mam sześć apek randkowych.

996
01:00:50,625 --> 01:00:52,333
Sześć? Świetnie.

997
01:00:52,333 --> 01:00:53,750
Andy ze mną zerwał.

998
01:00:55,083 --> 01:00:57,500
Przykro mi. Byliście idealną parą.

999
01:00:58,333 --> 01:01:02,375
Nie mógł poradzić sobie z łaskotkami
i całusami przez zamknięte usta.

1000
01:01:03,458 --> 01:01:04,916
No to beznadzieja.

1001
01:01:06,083 --> 01:01:09,458
Dowiedział się, że skłamałam
o całowaniu na obozie.

1002
01:01:10,375 --> 01:01:13,208
Kłamałaś. Więc...

1003
01:01:19,458 --> 01:01:21,875
- Widzimy się w świątyni?
- Do zobaczenia.

1004
01:01:21,875 --> 01:01:24,291
No to... nara.

1005
01:01:25,250 --> 01:01:26,625
- Miłych zakupów!
- Tak!

1006
01:01:26,625 --> 01:01:28,583
Pa, Eli! Powodzenia na apkach.

1007
01:01:28,583 --> 01:01:30,041
- Pa.
- Chodź, skarbie.

1008
01:01:32,125 --> 01:01:33,375
Jak jej tam było?

1009
01:01:33,375 --> 01:01:35,083
Bree.

1010
01:01:35,083 --> 01:01:36,375
Żartujesz?

1011
01:01:37,041 --> 01:01:39,666
Musisz ruszyć tą tłustą głową, Eli.

1012
01:01:39,666 --> 01:01:42,791
Ojciec Stacy, Danny,
jeślibyś pamiętał imiona,

1013
01:01:42,791 --> 01:01:47,083
którego znamy od przedszkola,
jest zaangażowany w każdy szczegół!

1014
01:01:47,083 --> 01:01:48,791
Tak?

1015
01:01:48,791 --> 01:01:52,666
Który szczegół to jest?

1016
01:01:55,458 --> 01:01:58,708
- Jest wykończony byciem dobrym ojcem.
- Chciałabyś.

1017
01:02:00,125 --> 01:02:01,375
Zjemy lody?

1018
01:02:03,250 --> 01:02:05,708
- Jadłyście już lody?
- Nie.

1019
01:02:33,875 --> 01:02:35,041
<i>Tak, Seema?</i>

1020
01:02:35,041 --> 01:02:37,333
- Mogę iść do łazienki?
<i>- Tak.</i>

1021
01:02:37,333 --> 01:02:41,000
<i>Idź siusiu, ale szybko.</i>

1022
01:02:41,000 --> 01:02:42,250
<i>Tak szybko.</i>

1023
01:02:50,000 --> 01:02:53,125
- Dziękuję!
- Brawo! Dajesz, królowo.

1024
01:02:55,041 --> 01:02:58,625
Czy ktoś zna znaczenie tego utworu?

1025
01:02:59,583 --> 01:03:02,416
Andy, proszę oświeć nas.

1026
01:03:03,375 --> 01:03:05,208
Też muszę iść do łazienki.

1027
01:03:05,208 --> 01:03:07,833
Nikt nie myśli o tym przed zajęciami?

1028
01:03:07,833 --> 01:03:09,750
Dobrze, ale szybko!

1029
01:03:09,750 --> 01:03:13,000
<i>- Tak szybko.
- Tak szybko.</i>

1030
01:03:13,000 --> 01:03:15,125
<i>Tak szybko.</i>

1031
01:03:15,125 --> 01:03:18,583
<i>Dalej, Andy.</i>

1032
01:03:18,583 --> 01:03:22,375
<i>Powodzenia, Andy.</i>

1033
01:03:22,375 --> 01:03:27,583
<i>Mam nadzieję, że to nie numer dwa!</i>

1034
01:03:30,416 --> 01:03:32,625
To pan Mateo!

1035
01:03:34,250 --> 01:03:37,125
- Pan Ziemniak.
- Panie Ziemniak.

1036
01:03:37,125 --> 01:03:38,125
Hej, Stacy!

1037
01:03:38,125 --> 01:03:41,666
Nie jesteś Żydem,
a bywasz w świątyni częściej niż ja.

1038
01:03:41,666 --> 01:03:44,375
Co niedzielę chodzę do kościoła.

1039
01:03:44,375 --> 01:03:48,375
Pozostałe sześć dni
też chcę wypełnić świętością.

1040
01:03:48,375 --> 01:03:51,000
Pomogę im przygotować halkę.

1041
01:03:51,000 --> 01:03:54,458
- Chałkę!
- Dobra! Chałkę.

1042
01:03:54,458 --> 01:03:55,750
Tak powiedziałem.

1043
01:03:56,375 --> 01:03:58,791
Czekam, aż pani Lippman otworzy kuchnię.

1044
01:03:58,791 --> 01:03:59,958
To trwa wieki.

1045
01:03:59,958 --> 01:04:03,791
Też kiedyś miałam panią Lippman,
sześć lat i zero problemów.

1046
01:04:03,791 --> 01:04:04,708
Mam problemy.

1047
01:04:04,708 --> 01:04:07,750
Mama mówi,
że jeśli nie nauczę się błogosławieństw,

1048
01:04:07,750 --> 01:04:10,375
to nie zagram już w <i>Call of Duty</i>!

1049
01:04:10,375 --> 01:04:11,541
Poważna sprawa.

1050
01:04:11,541 --> 01:04:15,708
A może pan Mateo cię nauczy.
Pewnie już je zna.

1051
01:04:21,708 --> 01:04:23,125
Pani Lippman!

1052
01:04:23,625 --> 01:04:24,750
Do zobaczenia.

1053
01:04:29,291 --> 01:04:31,333
- Cześć, Mike.
- <i>Szalom</i>, Stacy.

1054
01:04:45,041 --> 01:04:46,000
Co tam?

1055
01:04:47,208 --> 01:04:48,041
Cześć.

1056
01:04:48,583 --> 01:04:49,541
Hej...

1057
01:04:50,541 --> 01:04:52,916
Całowałaś się kiedykolwiek?

1058
01:04:56,000 --> 01:04:56,833
Nie.

1059
01:04:58,500 --> 01:04:59,750
Chcesz?

1060
01:05:01,416 --> 01:05:02,291
Tak.

1061
01:05:03,458 --> 01:05:05,083
Dobra, to chodźmy.

1062
01:05:07,750 --> 01:05:08,666
Chodź.

1063
01:05:14,541 --> 01:05:16,583
- Zajęte.
- Idź sobie!

1064
01:05:17,333 --> 01:05:18,708
Dokąd możemy pójść?

1065
01:05:20,833 --> 01:05:22,083
Chodź. Chodźmy.

1066
01:05:51,625 --> 01:05:53,666
Nikt nas tu nie znajdzie.

1067
01:05:54,958 --> 01:05:58,125
Czuję, że Bóg się wścieknie czy coś.

1068
01:05:59,000 --> 01:06:02,958
Nie, Bóg będzie zachwycony,
że tak bardzo się lubimy.

1069
01:06:05,000 --> 01:06:05,875
Masz rację.

1070
01:06:14,125 --> 01:06:16,958
To nie jest łazienka!

1071
01:06:16,958 --> 01:06:17,916
O nie.

1072
01:06:17,916 --> 01:06:19,458
Widzicie toaletę?

1073
01:06:19,458 --> 01:06:21,166
Tak też myślałam.

1074
01:06:21,875 --> 01:06:23,041
Nie musiałem iść.

1075
01:06:23,750 --> 01:06:26,250
<i>Mazel tov</i>, jesteście teraz małżeństwem.

1076
01:06:27,000 --> 01:06:28,541
Żartuję, macie kłopoty.

1077
01:06:29,250 --> 01:06:32,166
Przed Torą? Co ty sobie myślałaś?

1078
01:06:32,166 --> 01:06:35,083
Przepraszam.
Dlaczego Andy nie ma kłopotów?

1079
01:06:35,083 --> 01:06:39,125
Ma kłopoty!
To recydywista. Zajmujemy się tym.

1080
01:06:39,125 --> 01:06:43,125
Oby ojciec się tym nie zajął.
Posieka go i już nigdy go nie znajdą.

1081
01:06:45,125 --> 01:06:49,083
Zostało kilka tygodni
do twojej micwy. Jasne, słodziaku?

1082
01:06:49,083 --> 01:06:51,625
To najważniejszy dzień w twoim życiu,

1083
01:06:51,625 --> 01:06:54,416
a ty nie traktujesz go poważnie.

1084
01:06:54,416 --> 01:06:57,458
- Nie zrobiłaś nawet projektu na micwę.
- Zrobiłam.

1085
01:06:57,458 --> 01:06:59,125
Pomagam w domu starców.

1086
01:06:59,125 --> 01:07:02,583
Żeby odprawić micwę
czy poflirtować z chłopakiem?

1087
01:07:03,458 --> 01:07:04,833
Skąd to wiesz?

1088
01:07:04,833 --> 01:07:08,750
Powiedzmy, że jest tam
wspaniała kobieta, pani O'Leary,

1089
01:07:08,750 --> 01:07:14,208
która chce przejść na judaizm,
a ty nie przyniosłaś jej książek!

1090
01:07:14,916 --> 01:07:17,833
Tak, nie tylko ty potrafisz parodiować.

1091
01:07:18,333 --> 01:07:19,333
Poprawię się.

1092
01:07:20,166 --> 01:07:24,000
Zdejmę na chwilę mój rabinowy kapelusz

1093
01:07:24,000 --> 01:07:26,416
i założę kapelusz stanowczej miłości.

1094
01:07:28,458 --> 01:07:31,875
Jeśli się nie poprawisz,
twoja bat micwa będzie odwołana.

1095
01:07:32,875 --> 01:07:36,083
Tak się kruszą <i>hamantasze</i>. Kapisz?

1096
01:07:44,916 --> 01:07:47,458
Tak, rozumiemy, rabinko Rebecco.

1097
01:07:47,458 --> 01:07:51,458
Nie zasługuje na drugą szansę.
Dziękujemy za to.

1098
01:07:52,125 --> 01:07:56,125
Proszę uspokoić męża.

1099
01:07:56,125 --> 01:08:00,458
<i>I powiedzieć mu,
żeby nie siekał Andy’ego Goldfarba.</i>

1100
01:08:00,458 --> 01:08:03,125
- Właśnie weszła.
<i>- Dobrze. Powodzenia.</i>

1101
01:08:05,333 --> 01:08:08,375
Tato, odetchnij.
Porozmawiaj z nią. Nie krzycz.

1102
01:08:12,750 --> 01:08:14,125
Nie odetchnął.

1103
01:08:14,125 --> 01:08:15,166
Nie.

1104
01:08:19,750 --> 01:08:21,666
Tu nie trzaska się drzwiami.

1105
01:08:21,666 --> 01:08:24,250
- Muszę odpocząć.
- Witaj w dorosłym życiu.

1106
01:08:24,250 --> 01:08:27,833
- I w byciu Żydówką. My nie odpoczywamy.
- Boże! Przestań!

1107
01:08:27,833 --> 01:08:31,916
Całowanie chłopca w świątyni?
Wiesz, jaki to brak szacunku?

1108
01:08:31,916 --> 01:08:37,166
Za każdym razem, gdy wchodzisz
do synagogi, oświadczasz Bogu i reszcie:

1109
01:08:37,166 --> 01:08:39,916
„Jestem Żydówką i to moje miejsce!”.

1110
01:08:39,916 --> 01:08:41,291
Może nie chcę być!

1111
01:08:41,291 --> 01:08:42,458
Chcesz!

1112
01:08:42,458 --> 01:08:47,125
- Zrodziłam się z niebios!
- Bóg już cię w nich chce! Co ty na to?

1113
01:08:47,125 --> 01:08:48,166
Nienawidzę cię!

1114
01:08:48,166 --> 01:08:49,250
Nie mówisz serio.

1115
01:08:49,250 --> 01:08:51,916
Nigdy mu tak nie mówiłam, a byłam szalona.

1116
01:08:51,916 --> 01:08:53,500
Nie nienawidzisz mnie!

1117
01:08:53,500 --> 01:08:56,416
Owszem. Jesteś bucem
i zabroniłeś mi mojito baru.

1118
01:08:56,416 --> 01:08:58,208
- Gabi!
- Cześć.

1119
01:08:58,208 --> 01:09:02,041
Dlatego walczyliśmy z nazistami?
Żebyś mogła mieć mojito bar?

1120
01:09:02,041 --> 01:09:03,416
To zły moment?

1121
01:09:03,416 --> 01:09:06,416
- Nie. Co jest grane?
- Zwariowałaś?

1122
01:09:06,416 --> 01:09:09,041
Stacy miała zrobić
to wideo na micwę Lydii.

1123
01:09:09,041 --> 01:09:10,041
O, tak. Jasne.

1124
01:09:10,041 --> 01:09:12,458
Wyjdź stąd! Niszczysz mi życie!

1125
01:09:12,458 --> 01:09:14,541
- Więc...
- Zapłaciłem za ten pokój!

1126
01:09:14,541 --> 01:09:18,500
Nie wysłała go. Byłam blisko
i wpadłam zobaczyć, czy jest gotowy.

1127
01:09:18,500 --> 01:09:19,541
Naprawdę?

1128
01:09:19,541 --> 01:09:22,500
Cześć, Ronnie. Cześć, Zaara. Jak leci?

1129
01:09:22,500 --> 01:09:24,791
Andy Goldfarb? Tego wybierasz?

1130
01:09:24,791 --> 01:09:26,791
Świetnie! Miło panią widzieć.

1131
01:09:26,791 --> 01:09:29,333
Ale urosłyście. Jak tam w liceum?

1132
01:09:29,333 --> 01:09:31,166
Przez ciebie zacznę ćpać!

1133
01:09:31,166 --> 01:09:32,166
Ja też.

1134
01:09:32,166 --> 01:09:33,083
Ciężko.

1135
01:09:33,083 --> 01:09:34,541
Bardzo stresująco.

1136
01:09:34,541 --> 01:09:35,583
Dobry Boże!

1137
01:09:36,500 --> 01:09:39,333
Stacy powiedziała,
że skończyła wideo w weekend,

1138
01:09:39,333 --> 01:09:41,500
wyślę ci je niezwłocznie.

1139
01:09:41,500 --> 01:09:45,041
Dzięki. Lydia mówi,
że nie chce już tego wideo.

1140
01:09:45,041 --> 01:09:46,458
Żałowałaby tego.

1141
01:09:46,458 --> 01:09:48,041
Obyś umarł przed mamą!

1142
01:09:48,041 --> 01:09:50,708
- Ty razem ze mną!
- Na razie. <i>Mazel tov</i>!

1143
01:10:03,958 --> 01:10:05,916
WIDEO NA WEJŚCIE LYDII

1144
01:10:07,750 --> 01:10:11,625
Andy Goldfarb idzie do rębaka!

1145
01:10:11,625 --> 01:10:12,791
No dobrze.

1146
01:10:16,708 --> 01:10:18,250
<i>Panie Boże, tu Stacy.</i>

1147
01:10:19,666 --> 01:10:23,875
<i>Jak pewnie już wiesz,
zbliża się bat micwa Lydii,</i>

1148
01:10:23,875 --> 01:10:26,041
<i>a ja nie wiem, co mam robić.</i>

1149
01:10:26,583 --> 01:10:28,791
<i>Nie wiem, czy mnie tam chce.</i>

1150
01:10:33,500 --> 01:10:37,541
<i>Gdyby to zdarzyło się miesiąc temu,
spytałbym przyjaciół, co robić.</i>

1151
01:10:38,583 --> 01:10:40,250
Patrz, mamy jednakowe buty.

1152
01:10:41,750 --> 01:10:42,583
Jednakowe?

1153
01:10:42,583 --> 01:10:44,666
Jesteśmy w czwartej klasie czy co?

1154
01:10:45,166 --> 01:10:49,375
<i>Ale nie wiem, czy moi obecni znajomi
udzieliliby dobrej rady.</i>

1155
01:10:52,166 --> 01:10:53,791
<i>Ciężko pracuję,</i>

1156
01:10:53,791 --> 01:10:56,958
<i>bo chcę mieć dobrą bat micwę
i dobre życie.</i>

1157
01:11:00,375 --> 01:11:02,791
<i>Nie wiem, jak załatwić sprawy z Lydią,</i>

1158
01:11:02,791 --> 01:11:04,166
<i>czy powinnam,</i>

1159
01:11:04,166 --> 01:11:05,916
<i>czy to w ogóle możliwe.</i>

1160
01:11:10,458 --> 01:11:11,750
O tak!

1161
01:11:12,291 --> 01:11:15,125
<i>Skupiam się na nowym projekcie na micwę.</i>

1162
01:11:18,458 --> 01:11:20,708
{\an8}<i>Może, jeśli zacznę czynić dobrze...</i>

1163
01:11:20,708 --> 01:11:21,625
Nie ma za co.

1164
01:11:21,625 --> 01:11:22,916
<i>...mnie spotka dobro.</i>

1165
01:11:29,666 --> 01:11:30,708
Dzięki.

1166
01:11:31,500 --> 01:11:34,125
<i>To bardziej buddyjska koncepcja
niż żydowska.</i>

1167
01:11:34,125 --> 01:11:35,666
<i>Ale w tym momencie...</i>

1168
01:11:35,666 --> 01:11:36,791
Friedman?

1169
01:11:37,625 --> 01:11:39,208
Co ty robisz?

1170
01:11:39,208 --> 01:11:41,000
Twój czas minął.

1171
01:11:41,000 --> 01:11:42,958
Chciałem, żeby minął.

1172
01:11:42,958 --> 01:11:47,083
Kanarzyca to ikona seksu,
a ja chciałem ją poderwać.

1173
01:11:47,083 --> 01:11:49,750
Teraz muszę czekać 45 minut!

1174
01:11:49,750 --> 01:11:51,541
Nie nazywaj ich kanarami.

1175
01:11:51,541 --> 01:11:55,375
- Czemu zająłeś miejsce dla inwalidów?
- Każdy kocha łobuzów.

1176
01:11:56,166 --> 01:11:58,166
Ohyda. Pięćset dolarów grzywny.

1177
01:11:58,166 --> 01:11:59,333
Co?

1178
01:12:15,416 --> 01:12:16,291
Co do cholery?

1179
01:12:17,041 --> 01:12:18,208
To jej wina!

1180
01:12:18,833 --> 01:12:20,000
- Jej?
- Zrobiła to!

1181
01:12:20,625 --> 01:12:22,041
- Znamy ją.
- Co?

1182
01:12:22,041 --> 01:12:24,958
- Umawia się z kolesiem od koszykówki.
- Właśnie.

1183
01:12:38,125 --> 01:12:39,166
Stace?

1184
01:12:40,791 --> 01:12:41,791
Skarbie?

1185
01:12:43,416 --> 01:12:44,916
Czemu nie jesteś gotowa?

1186
01:12:45,875 --> 01:12:47,333
Nie chcę iść.

1187
01:12:47,333 --> 01:12:48,875
Chcesz.

1188
01:12:48,875 --> 01:12:51,333
To bat micwa Lydii.

1189
01:12:52,250 --> 01:12:54,666
- Ona nawet mnie tam nie chce.
- Skarbie.

1190
01:12:54,666 --> 01:12:57,125
Nie wiem, co się między wami dzieje,

1191
01:12:57,125 --> 01:13:00,250
pewnie wszystko wydaje się zagmatwane.

1192
01:13:00,250 --> 01:13:04,291
Wiem, że cię skrzywdziła,
ale pewnie tęskni za przyjaciółką.

1193
01:13:06,583 --> 01:13:08,541
Musisz to naprawić.

1194
01:13:12,000 --> 01:13:13,625
- W porządku?
- Tak.

1195
01:13:13,625 --> 01:13:15,916
Powinnaś pójść w tym ręczniku.

1196
01:13:15,916 --> 01:13:18,125
- To dobry dodatek.
- Bardzo stylowy.

1197
01:13:18,125 --> 01:13:19,458
- Nie sądzisz?
- Tak.

1198
01:13:24,666 --> 01:13:27,666
Hej! Zwolnij!

1199
01:13:27,666 --> 01:13:29,916
- Poczuj wiatr, babciu!
- O rety!

1200
01:13:29,916 --> 01:13:32,333
Już wiem, czym cię tak ujął.

1201
01:13:38,625 --> 01:13:39,875
To Lydia.

1202
01:13:47,791 --> 01:13:48,750
{\an8}KRAINA SŁODYCZY

1203
01:13:50,875 --> 01:13:52,541
Dziękujemy za przybycie.

1204
01:13:52,541 --> 01:13:54,000
Lydia! Spójrz tylko!

1205
01:13:54,000 --> 01:13:55,375
O Boże!

1206
01:13:55,375 --> 01:13:56,875
Jest niesamowicie!

1207
01:13:57,500 --> 01:14:00,750
Przeszłaś samą siebie, Gabi. Jest pięknie.

1208
01:14:00,750 --> 01:14:04,833
Stacy, cieszę się, że jesteś!
Lydia mówiła, że jesteś zajęta chórem.

1209
01:14:05,791 --> 01:14:07,291
Chór idzie świetnie.

1210
01:14:07,291 --> 01:14:08,625
To wspaniale.

1211
01:14:08,625 --> 01:14:09,625
Dacie wiarę?

1212
01:14:09,625 --> 01:14:12,500
Planowałyście to całe życie
i wreszcie nadeszło!

1213
01:14:12,500 --> 01:14:15,833
Czas się upić.

1214
01:14:15,833 --> 01:14:16,791
Dobra.

1215
01:14:16,791 --> 01:14:18,541
Może zemdleje.

1216
01:14:18,541 --> 01:14:20,625
Ty! Widziałem cię w świątyni.

1217
01:14:20,625 --> 01:14:24,000
- Haftara. Supersprawa.
- Dzięki, panie Friedman.

1218
01:14:24,000 --> 01:14:26,583
- Pięknie wyglądasz, Lydio!
- Dzięki.

1219
01:14:26,583 --> 01:14:30,333
- Masz barek z żelkami ?
- Tak, specjalnie dla ciebie.

1220
01:14:30,333 --> 01:14:31,500
- Hurra!
- Hurra!

1221
01:14:32,166 --> 01:14:36,458
Twój nowojorski motyw będzie niesamowity!
Dziękuję za przybycie, madam.

1222
01:14:37,166 --> 01:14:39,291
Dziękuję za zaproszenie.

1223
01:14:39,291 --> 01:14:41,416
- Lyd! Tu jesteś!
- Hej.

1224
01:14:41,416 --> 01:14:43,833
- Teraz ty!
- Gotowa na wielkie wejście?

1225
01:14:44,750 --> 01:14:46,666
Dalej! Na miejsca, słodziaki.

1226
01:14:47,958 --> 01:14:49,708
- Na razie.
- Dobra parodia.

1227
01:14:49,708 --> 01:14:50,833
Pa, Ronnie!

1228
01:14:50,833 --> 01:14:53,041
- Było nieźle, co?
- Tak.

1229
01:14:56,250 --> 01:14:57,166
Hej.

1230
01:14:57,166 --> 01:14:58,875
- Hej!
- Elward!

1231
01:14:58,875 --> 01:15:01,250
Siedzimy z Lamonsoffami. Super!

1232
01:15:01,250 --> 01:15:02,375
Miło cię widzieć.

1233
01:15:05,208 --> 01:15:06,166
Co tam?

1234
01:15:06,708 --> 01:15:09,166
Gotowy? Impreza się zaczyna.

1235
01:15:09,166 --> 01:15:13,000
Dobra, zaraz przyjdę! Ogarniam się!

1236
01:15:18,041 --> 01:15:19,541
Czas na Schmuleya.

1237
01:15:21,500 --> 01:15:22,583
Do dzieła.

1238
01:15:24,291 --> 01:15:29,125
Dobra! Ręce do góry, ludzie!

1239
01:15:29,125 --> 01:15:34,166
To już oficjalnie
bat micwa Lydii Katz Rodriguez!

1240
01:15:37,333 --> 01:15:39,541
Dajesz, babciu!

1241
01:15:44,833 --> 01:15:47,750
Nie ma drugiego takiego
jak DJ Schmuley, co?

1242
01:15:47,750 --> 01:15:48,833
Chyba tak.

1243
01:15:53,250 --> 01:15:55,416
DLA MOJEJ PRZYJACIÓŁKI, LYDII!

1244
01:16:00,625 --> 01:16:03,000
Moje kochane dziecko.

1245
01:16:05,833 --> 01:16:06,958
<i>Bubela!</i>

1246
01:16:06,958 --> 01:16:07,916
<i>Tatelah!</i>

1247
01:16:07,916 --> 01:16:09,000
<i>Meydelah!</i>

1248
01:16:09,000 --> 01:16:11,416
<i>Shayna punim!</i>

1249
01:16:16,958 --> 01:16:19,791
- Pamiętasz? Przedszkole, pierwszy dzień?
- Tak.

1250
01:16:19,791 --> 01:16:21,666
Zająłeś mi miejsce parkingowe.

1251
01:16:22,583 --> 01:16:25,291
- Nie wiem, czy to ja, ale nieważne.
- Okej.

1252
01:16:28,375 --> 01:16:30,416
<i>To ty z chłopakiem, co robisz?</i>

1253
01:16:41,708 --> 01:16:43,750
<i>Czekamy, aż wyciśnie pryszcza.</i>

1254
01:16:43,750 --> 01:16:45,750
Co się dzieje, Stace? Co robisz?

1255
01:16:48,833 --> 01:16:49,750
<i>Patrzcie na to.</i>

1256
01:16:50,875 --> 01:16:52,416
<i>Czemu zawsze to robisz?</i>

1257
01:16:52,416 --> 01:16:54,416
<i>Bo lubię zapach moich stóp!</i>

1258
01:16:54,416 --> 01:16:55,958
<i>To nie jest normalne!</i>

1259
01:16:57,666 --> 01:17:02,708
Schmuley, wyłącz nagranie. Proszę!
Schmuley! Wyłącz to nagranie!

1260
01:17:02,708 --> 01:17:04,750
Wzbudza emocje. Co w tym złego?

1261
01:17:04,750 --> 01:17:08,083
Wzbudza złe emocje! Proszę, wyłącz to!

1262
01:17:08,875 --> 01:17:10,208
<i>Brzmi jak kosiarka.</i>

1263
01:17:11,750 --> 01:17:13,208
<i>To nie było chrapnięcie!</i>

1264
01:17:14,833 --> 01:17:16,666
<i>- Śmierdzi?</i>
- Boże.

1265
01:17:16,666 --> 01:17:20,333
<i>Kym, Megan i Anya są do bani. Są okropne.</i>

1266
01:17:20,333 --> 01:17:24,291
<i>Chcę ładne, markowe rzeczy,
ale muszą być ekologiczne.</i>

1267
01:17:24,291 --> 01:17:26,000
- Sorki.
<i>- Są bardzo głupie.</i>

1268
01:17:26,000 --> 01:17:27,166
Ale to prawda.

1269
01:17:27,166 --> 01:17:28,625
Zamknij się. Boże.

1270
01:17:28,625 --> 01:17:31,458
- <i>Nagrałam gluta.</i>
- <i>Skończ. Usuń to, proszę.</i>

1271
01:17:33,166 --> 01:17:34,250
<i>Ma włochate palce.</i>

1272
01:17:34,250 --> 01:17:36,750
<i>Pamiętasz, jak zerwał mi się tampon?</i>

1273
01:17:36,750 --> 01:17:38,041
<i>Chyba się posikałam.</i>

1274
01:17:38,041 --> 01:17:39,666
O mój Boże.

1275
01:17:39,666 --> 01:17:42,291
<i>Pierdnęłaś kiedyś tam z przodu?</i>

1276
01:17:42,291 --> 01:17:43,833
<i>Z pipci?</i>

1277
01:17:43,833 --> 01:17:46,833
<i>- Pokazać ci? Przygotuję się.
- Tak. Zobaczmy.</i>

1278
01:17:50,083 --> 01:17:56,291
<i>- Pokazywałam, jak się pyrka waginą.</i>
- O tym dzieciaki gadają? Tampony i bąki?

1279
01:17:56,291 --> 01:17:58,041
<i>Nie pokazuj tego nikomu.</i>

1280
01:17:58,041 --> 01:18:01,166
<i>O Boże. Przysięgam,
jeśli komuś to pokażesz, to...</i>

1281
01:18:01,166 --> 01:18:03,375
Schmuley to zrobił?

1282
01:18:03,375 --> 01:18:04,458
Schmuley?

1283
01:18:04,458 --> 01:18:08,875
<i>Dzięki za oglądanie. Pa!</i>

1284
01:18:08,875 --> 01:18:10,791
KOCHAM, TWOJA BFF
STACY FRIEDMAN

1285
01:18:12,583 --> 01:18:14,833
- Czemu Stacy to zrobiła?
- Nie wiem.

1286
01:18:19,208 --> 01:18:21,625
- Nawet ja nie jestem tak podła.
- Jesteś.

1287
01:18:21,625 --> 01:18:22,583
No, jesteś.

1288
01:18:39,416 --> 01:18:40,833
Wyłącz to!

1289
01:18:40,833 --> 01:18:43,541
Lydia, nie chciałam...

1290
01:18:43,541 --> 01:18:46,500
Przestań! Nie chciałaś?
Nie chciałaś mówić,

1291
01:18:46,500 --> 01:18:49,791
że mam włosy na sutku,
że nigdy się nie całowałam?

1292
01:18:49,791 --> 01:18:52,166
- Nie, to co innego!
- Przestań kłamać!

1293
01:18:52,166 --> 01:18:54,875
Chciałam przeprosić,
a ty wciąż mnie karzesz!

1294
01:18:54,875 --> 01:18:57,375
- Kiedy to się skończy, Stacy?
- Teraz!

1295
01:18:57,375 --> 01:18:58,375
Za późno!

1296
01:18:58,875 --> 01:18:59,833
Lydio!

1297
01:19:16,000 --> 01:19:18,083
Pójdę do niej. Muszę z nią pogadać.

1298
01:19:18,083 --> 01:19:20,750
Ja pójdę, to ja wysłałam
to głupie nagranie.

1299
01:19:20,750 --> 01:19:24,000
Nikt nie powinien tam iść.
Sama musi to przetrawić.

1300
01:19:24,000 --> 01:19:25,000
Ona potrzebuje...

1301
01:19:25,000 --> 01:19:28,625
- Wiem czego, bo wiem, co czuje.
- Skąd wiesz?

1302
01:19:28,625 --> 01:19:31,291
Nawet ty nie zrobiłaś takiej głupoty.

1303
01:19:31,291 --> 01:19:33,625
Tak, ale widziałam podobne na TikToku.

1304
01:19:33,625 --> 01:19:36,541
A ta twoja uwaga to była manipulacja.

1305
01:19:37,416 --> 01:19:38,833
Tak, masz rację. Wybacz.

1306
01:19:38,833 --> 01:19:41,333
Będzie to dla was trudne, Danny i Bree,

1307
01:19:41,333 --> 01:19:44,791
ale od tego momentu
będzie duża część Stacy,

1308
01:19:44,791 --> 01:19:48,125
której nie rozumiecie
i już nigdy nie zrozumiecie,

1309
01:19:48,125 --> 01:19:51,208
nieważne, jak bardzo chcecie,
tak już jest.

1310
01:19:52,291 --> 01:19:54,833
Nigdy więcej nie mów do nas Danny i Bree.

1311
01:19:54,833 --> 01:19:56,041
To było dziwne.

1312
01:19:56,041 --> 01:19:58,375
Wybaczcie, państwo Friedman.

1313
01:19:59,750 --> 01:20:01,541
Dla mnie to była manipulacja.

1314
01:20:04,958 --> 01:20:09,291
<i>Boże, wszystko się pogmatwało.</i>

1315
01:20:10,541 --> 01:20:12,666
<i>Nigdy wcześniej tak się nie czułem.</i>

1316
01:20:15,458 --> 01:20:18,208
<i>I nie wiem, jak to naprawić.</i>

1317
01:20:45,291 --> 01:20:49,083
<i>Na pewno masz ten dzień zaznaczony
w swoim świętym kalendarzu,</i>

1318
01:20:49,083 --> 01:20:51,250
<i>ale dziś jest moja bat micwa.</i>

1319
01:20:51,250 --> 01:20:54,083
<i>Najważniejszy dzień
w moim żydowskim życiu.</i>

1320
01:20:54,083 --> 01:20:56,166
<i>Może nawet całym moim życiu.</i>

1321
01:20:56,916 --> 01:20:58,458
<i>Ale po co to wszystko?</i>

1322
01:20:58,458 --> 01:20:59,791
Do dzieła!

1323
01:21:02,375 --> 01:21:06,416
- Żartujesz sobie. Znowu?
- Tym razem mówię poważnie. Nie idę.

1324
01:21:06,416 --> 01:21:08,708
Idziesz. Ubierz się. Wsiadaj do auta.

1325
01:21:08,708 --> 01:21:10,583
Nie mogę i nie zrobię tego.

1326
01:21:10,583 --> 01:21:13,500
Dobrze. Pożegnaj się ze swoim telefonem.

1327
01:21:15,250 --> 01:21:17,333
Dobra. I tak nie mam do kogo pisać.

1328
01:21:20,625 --> 01:21:24,000
Nie możesz powiedzieć
czy zrobić nic, co mnie zmusi.

1329
01:21:24,875 --> 01:21:27,541
Od dziś jestem dorosła
i sama mogę decydować.

1330
01:21:27,541 --> 01:21:30,166
Zdecydowałam, że zostanę tutaj.

1331
01:21:32,208 --> 01:21:34,125
- Postaw mnie!
- Hej. Idziemy.

1332
01:21:34,125 --> 01:21:35,708
Ronnie!

1333
01:21:36,416 --> 01:21:39,125
Wspaniały wzór rodzicielstwa.

1334
01:21:39,125 --> 01:21:41,416
- Nie! Przestań!
- Hej.

1335
01:21:46,416 --> 01:21:48,375
Hej, jak tam pachy?

1336
01:21:48,375 --> 01:21:52,291
Mówi się, że odrastają
ze zdwojoną siłą, nie? Odrosły z potrójną.

1337
01:21:52,791 --> 01:21:53,708
Tak.

1338
01:21:53,708 --> 01:21:54,875
Łapać ją!

1339
01:21:58,416 --> 01:22:00,458
- Uspokój się.
- Nie chcę iść.

1340
01:22:00,458 --> 01:22:03,625
Możesz przestać?
Nie obchodzi nas, czego chcesz. Hej!

1341
01:22:03,625 --> 01:22:05,791
<i>Szabat szalom.</i>

1342
01:22:07,750 --> 01:22:10,625
Dziś jest szczególny dzień.

1343
01:22:11,250 --> 01:22:13,625
Nasza genialna, młoda Stacy Friedman

1344
01:22:13,625 --> 01:22:17,541
zostaje wezwana na <i>bemę</i>
na swoją bat micwę.

1345
01:22:17,541 --> 01:22:22,500
<i>Boże. Czy słyszysz, jak mnie wzywa,
bym odebrała niezasłużony mi zaszczyt?</i>

1346
01:22:23,250 --> 01:22:27,166
<i>Marzyłam o tym dniu
przez całe życie i oto jest.</i>

1347
01:22:27,166 --> 01:22:31,375
<i>A ja chciałabym wrócić do łóżka,
pod łóżko, gdziekolwiek...</i>

1348
01:22:31,375 --> 01:22:32,458
<i>Seema?</i>

1349
01:23:12,625 --> 01:23:19,500
ZAREZERWOWANE:
LYDIA RODRIGUEZ KATZ

1350
01:23:25,708 --> 01:23:27,500
Popełniłam wielki błąd.

1351
01:23:29,625 --> 01:23:32,166
Przepraszam. Nie wiem, co robię.

1352
01:23:43,541 --> 01:23:47,500
W religii żydowskiej
od dziś jestem dorosła.

1353
01:23:48,791 --> 01:23:52,041
Ale byłam taka samolubna, rozwydrzona

1354
01:23:52,041 --> 01:23:54,916
i wkurzająca dla moich rodziców,
którzy chcą...

1355
01:23:54,916 --> 01:23:56,958
<i>I wtedy to się stało.</i>

1356
01:23:56,958 --> 01:23:59,666
<i>W dniu, w którym miałam stać się kobietą</i>,

1357
01:23:59,666 --> 01:24:01,708
<i>wszystko zaczęło nabierać sensu.</i>

1358
01:24:01,708 --> 01:24:03,125
...Nikki, Tara...

1359
01:24:03,125 --> 01:24:06,500
<i>Dziecko myśli,
że można zostawić przyjaciół w tyle</i>

1360
01:24:06,500 --> 01:24:08,291
<i>i dążyć do czegoś lepszego.</i>

1361
01:24:08,916 --> 01:24:12,375
<i>Kobieta wie,
że nie ma nic lepszego od przyjaciół.</i>

1362
01:24:13,250 --> 01:24:14,541
...Kym, Megan, Anya...

1363
01:24:14,541 --> 01:24:19,166
<i>Jako dziecko myślisz, że musisz być
kimś, kim nie jesteś, aby się dopasować.</i>

1364
01:24:19,166 --> 01:24:22,791
...szczerze mówiąc, to pewnie dlatego,
że byłyśmy zazdrosne...

1365
01:24:22,791 --> 01:24:25,375
<i>Ale kobieta wie,
że nie należy się ukrywać,</i>

1366
01:24:25,375 --> 01:24:27,375
<i>tylko być sobą i mówić prawdę.</i>

1367
01:24:27,375 --> 01:24:30,750
...ale wy też potraficie być czasami
takimi dupkami.

1368
01:24:32,125 --> 01:24:33,625
Zachowaj zasady świątyni.

1369
01:24:33,625 --> 01:24:34,750
Przepraszam.

1370
01:24:34,750 --> 01:24:37,166
Gdzie się nauczyła tak przeklinać?

1371
01:24:37,166 --> 01:24:38,291
Pojęcia nie mam.

1372
01:24:38,291 --> 01:24:41,500
<i>I największa różnica
między dzieckiem a dorosłym...</i>

1373
01:24:41,500 --> 01:24:42,625
Andy...

1374
01:24:43,458 --> 01:24:45,500
<i>...to wiedza, co jest naprawdę ważne.</i>

1375
01:24:46,000 --> 01:24:51,166
Powiem krótko, bo nie umiesz się
skupić na długo, ale jesteś nudny

1376
01:24:51,166 --> 01:24:52,500
i niemiły dla ludzi,

1377
01:24:52,500 --> 01:24:55,083
i jak mam być szczera, słaby w piłkę.

1378
01:24:56,541 --> 01:24:57,541
Jesteś do bani!

1379
01:24:58,500 --> 01:25:00,541
A co najgorsze, przez ciebie

1380
01:25:01,250 --> 01:25:05,041
zrujnowałem przyjaźń
z najważniejszą mi osobą.

1381
01:25:05,625 --> 01:25:12,125
- Muszę jej wyznać, jak bardzo nawaliłam.
- Musisz wrócić i dokończyć czytanie Tory.

1382
01:25:12,125 --> 01:25:16,000
Chodź. Daj z siebie wszystko,
a potem wszyscy razem to naprawimy.

1383
01:25:16,000 --> 01:25:18,208
Tylko zdejmę ten gryzący garnitur.

1384
01:25:19,833 --> 01:25:21,000
Masz kawowy oddech.

1385
01:25:21,000 --> 01:25:24,000
Dobra. Użyj tego. Idź.

1386
01:25:24,000 --> 01:25:28,583
<i>Szybko, tak szybko.</i>

1387
01:25:28,583 --> 01:25:30,291
<i>Tak szybko.</i>

1388
01:26:17,958 --> 01:26:18,833
Udało się.

1389
01:26:21,625 --> 01:26:23,500
<i>Jaszer koach!</i> A teraz idź!

1390
01:27:11,958 --> 01:27:13,041
Lydia!

1391
01:27:15,958 --> 01:27:16,958
Lydia.

1392
01:27:18,958 --> 01:27:19,875
Lydia.

1393
01:27:20,625 --> 01:27:22,000
Lydio, otwórz proszę.

1394
01:27:23,750 --> 01:27:25,208
Chodzi o Andy’ego.

1395
01:27:25,208 --> 01:27:27,416
Wiem, że nie zraniłaś mnie celowo.

1396
01:27:27,416 --> 01:27:29,541
Powinnam dać ci się przeprosić.

1397
01:27:30,250 --> 01:27:33,625
Tęsknię za tobą, kocham cię i przepraszam.

1398
01:27:33,625 --> 01:27:37,125
Byłam okropną, samolubną przyjaciółką.
Proszę, wybacz mi.

1399
01:27:40,375 --> 01:27:43,250
Stacy, zniszczyłaś moją bat micwę.

1400
01:27:43,250 --> 01:27:45,875
Czego w tym nie rozumiesz? Ja nie...

1401
01:27:45,875 --> 01:27:48,000
- Wiem.
- Daj mi dokończyć.

1402
01:27:48,583 --> 01:27:50,875
Mówiłam wtedy, by nie iść na skałkę.

1403
01:27:50,875 --> 01:27:54,750
Mówiłam, nie skacz. Skoczyłaś.
A potem to wszystko to moja wina.

1404
01:27:54,750 --> 01:27:56,875
- I to ja byłam do dupy?
- Wybacz.

1405
01:27:56,875 --> 01:28:00,541
Wiem, że zawsze podobał ci się Andy,
ale wiesz co, Stacy?

1406
01:28:00,541 --> 01:28:03,333
Każdej dziewczynie w szkole,
w tym mnie, też,

1407
01:28:03,333 --> 01:28:06,458
ale nic ci nie powiedziałam,
by cię nie zmartwić.

1408
01:28:06,458 --> 01:28:11,333
Ale gdy nie zaprosiłaś mnie na dzień,
który od dawna planowałyśmy razem,

1409
01:28:12,500 --> 01:28:16,416
zaczęłam z nim chodzić, żeby cię wkurzyć.
Dopóki tego nie zepsułaś.

1410
01:28:16,958 --> 01:28:20,958
Zrujnowałaś najważniejszy dzień
w moim życiu. To koniec, Stacy.

1411
01:28:20,958 --> 01:28:22,708
Czekaj. Masz rację.

1412
01:28:23,458 --> 01:28:24,750
Wiem.

1413
01:28:25,583 --> 01:28:29,500
Przyjdź na moją bat micwę.
Obiecuję, że będzie warto. Proszę.

1414
01:28:34,875 --> 01:28:36,875
Potraktuję to jako może.

1415
01:28:41,416 --> 01:28:42,375
Witam ponownie.

1416
01:28:48,583 --> 01:28:49,583
Skarbie?

1417
01:28:50,500 --> 01:28:51,416
Cześć, mamo.

1418
01:28:51,416 --> 01:28:56,083
Twój ojciec poprosił o wiele przysług.
Myślę, że to się uda, jeśli się pojawi.

1419
01:28:58,291 --> 01:28:59,458
Daj, ja to zrobię.

1420
01:29:04,250 --> 01:29:07,625
Wiem, że dzisiejszy dzień
nie jest tym, o czym marzyłaś,

1421
01:29:07,625 --> 01:29:09,333
ale jestem z ciebie dumna.

1422
01:29:10,041 --> 01:29:10,875
Dobra, zrób.

1423
01:29:13,750 --> 01:29:14,666
Proszę.

1424
01:29:16,750 --> 01:29:17,833
Pięknie.

1425
01:29:17,833 --> 01:29:18,916
Dzięki.

1426
01:29:21,750 --> 01:29:23,666
- Mam coś dla ciebie.
- Okej.

1427
01:29:26,166 --> 01:29:29,291
Wiem, że może ci się to nie podobać, ale...

1428
01:29:31,833 --> 01:29:32,875
Naprawdę?

1429
01:29:33,458 --> 01:29:34,458
Dziękuję!

1430
01:29:37,125 --> 01:29:39,000
Chyba założę trampki.

1431
01:29:39,000 --> 01:29:41,541
Boże, jesteś już kobietą. Mądrą kobietą.

1432
01:29:42,166 --> 01:29:43,375
Zabawmy się!

1433
01:29:53,750 --> 01:29:54,750
Jest tutaj?

1434
01:29:56,375 --> 01:29:57,625
Chyba nie przyjdzie.

1435
01:29:57,625 --> 01:29:59,291
Przyjdzie, kochanie.

1436
01:29:59,291 --> 01:30:00,750
Proszę o uwagę.

1437
01:30:00,750 --> 01:30:03,500
A co, jeśli nie przyjdzie?
To będzie bez sensu.

1438
01:30:05,500 --> 01:30:06,750
Nie jest bez sensu.

1439
01:30:06,750 --> 01:30:09,916
- Mogłem ćwiczyć grę w golfa!
- Nic ci nie jest.

1440
01:30:09,916 --> 01:30:11,000
Przyszłaś.

1441
01:30:12,333 --> 01:30:13,250
Przyszłam.

1442
01:30:13,916 --> 01:30:15,083
W samą porę.

1443
01:30:15,083 --> 01:30:17,250
Idealnie na twoje wielkie wejście.

1444
01:30:17,250 --> 01:30:20,000
Chłopcy i dziewczęta, panie i panowie...

1445
01:30:20,000 --> 01:30:21,291
Nie, Lydio...

1446
01:30:21,291 --> 01:30:25,833
Powitajmy słodko z okazji bat micwy

1447
01:30:27,250 --> 01:30:30,375
Lydię Rodriguez Katz!

1448
01:30:30,375 --> 01:30:31,875
Idealnie na twoje.

1449
01:30:32,833 --> 01:30:34,375
Co to ma być?

1450
01:30:35,083 --> 01:30:38,208
Zasługujesz na bat micwę,
której nikt nie zepsuje.

1451
01:30:39,000 --> 01:30:41,125
Zrezygnowałaś dla mnie z bat micwy?

1452
01:30:43,375 --> 01:30:44,916
To było twoje marzenie.

1453
01:30:44,916 --> 01:30:46,291
To nasze marzenie.

1454
01:30:46,291 --> 01:30:47,291
Stacy!

1455
01:30:48,583 --> 01:30:51,500
Tak, Lydio! Kochamy cię!

1456
01:30:51,500 --> 01:30:52,916
Kochamy cię!

1457
01:30:55,375 --> 01:30:56,458
Idź!

1458
01:30:56,458 --> 01:30:57,916
No dobrze.

1459
01:30:57,916 --> 01:30:59,666
Wejście. Pięknie.

1460
01:31:01,916 --> 01:31:05,958
Lydia!

1461
01:31:05,958 --> 01:31:08,083
Dalej, Lydio!

1462
01:31:10,416 --> 01:31:11,583
Dalej, Lydio!

1463
01:31:28,791 --> 01:31:32,958
Dobra! Zróbcie hałas dla Lydii i Stacy!

1464
01:31:35,041 --> 01:31:38,041
- Nie płacę za to, prawda?
- Tak, płacisz.

1465
01:31:38,041 --> 01:31:40,625
Żartuję. Jest dobrze. Zajęliśmy się tym.

1466
01:31:40,625 --> 01:31:45,541
- Dobra! Rozkręćmy tę imprezę!
- O rany.

1467
01:32:03,166 --> 01:32:05,541
Oglądacie <i>Skazanych na Shawshank</i>!

1468
01:32:06,500 --> 01:32:09,291
- Uwielbiam ten film. Widzieliście...
- Tak.

1469
01:32:09,291 --> 01:32:12,250
- Zostawisz nas samych?
- Pa!

1470
01:32:18,791 --> 01:32:21,041
- Ty jesteś tym facetem z kina?
- Tak.

1471
01:32:21,666 --> 01:32:23,041
Przynieś mi żelki.

1472
01:32:23,541 --> 01:32:25,208
- Dużo.
- Jasne.

1473
01:32:29,875 --> 01:32:31,750
- Chcę tylko jeden.
- Mój błąd.

1474
01:32:31,750 --> 01:32:33,083
Co z tobą nie tak?

1475
01:32:35,666 --> 01:32:41,791
Dobra, <i>miszpacha</i>!
Kto jest gotowy na „Don't Stop Believing”?

1476
01:32:41,791 --> 01:32:43,666
Tak, dajesz.

1477
01:32:45,375 --> 01:32:48,666
Jasne, że ty, nerdzie,
dlatego nie zamierzam jej zagrać.

1478
01:32:49,250 --> 01:32:52,541
Czas trochę zwolnić,

1479
01:32:52,541 --> 01:32:56,791
by romantyzm uwolnić.

1480
01:33:35,333 --> 01:33:36,250
Hej.

1481
01:33:36,833 --> 01:33:38,250
Chcesz zatańczyć?

1482
01:33:39,166 --> 01:33:40,875
A co z Isabellą?

1483
01:33:41,875 --> 01:33:45,500
- Kim?
- Twoją 25-letnią dziewczyną w Ekwadorze?

1484
01:33:45,500 --> 01:33:48,916
Założyłam, że ma na imię Isabella.

1485
01:33:49,500 --> 01:33:53,375
Nie mam dziewczyny.
To dziwna plotka. Nie rozumiem.

1486
01:34:00,291 --> 01:34:03,833
I co ty na to? Twoja córka tańczy
z przystojnym dżentelmenem?

1487
01:34:05,041 --> 01:34:07,666
- O dziwo, czuję się z tym okej.
- Naprawdę?

1488
01:34:07,666 --> 01:34:10,333
- Wiesz, z czym nie czuję się okej?
- Czym?

1489
01:34:10,916 --> 01:34:13,208
Rabinka Rebecca i kantor Jerry.

1490
01:34:13,208 --> 01:34:14,125
Co to ma być?

1491
01:34:14,666 --> 01:34:16,041
Nieźle, rabinko.

1492
01:34:16,041 --> 01:34:19,208
To powinno być zakazane w każdej religii.

1493
01:34:19,208 --> 01:34:21,208
- Tak.
- Co oni robią?

1494
01:34:24,500 --> 01:34:26,833
{\an8}Dość tych powolnych rzeczy.

1495
01:34:26,833 --> 01:34:30,208
Zróbmy hałas!

1496
01:34:30,208 --> 01:34:31,541
Gotowi?

1497
01:34:45,166 --> 01:34:48,166
<i>Panie Boże, tu Stacy Friedman.</i>

1498
01:34:48,875 --> 01:34:50,541
<i>Dziś jestem dorosła</i>

1499
01:34:51,041 --> 01:34:53,125
<i>i szczerze mówiąc, jest cudownie.</i>

1500
01:34:54,041 --> 01:34:57,166
<i>Wiem, że to pierwszy rozdział
mojego dorosłego życia</i>

1501
01:34:57,166 --> 01:35:02,000
<i>i nie zawsze będzie tak super,
ale gdyby tak było, byłoby super.</i>

1502
01:35:02,500 --> 01:35:04,000
<i>Nie naciskam na Ciebie.</i>

1503
01:35:04,000 --> 01:35:05,875
<i>Nie żebym w ogóle mogła.</i>

1504
01:35:06,708 --> 01:35:07,666
<i>Tak tylko mówię.</i>

1505
01:35:09,625 --> 01:35:11,208
<i>Wiem, co myślisz.</i>

1506
01:35:11,708 --> 01:35:14,833
<i>Że oddanie imprezy Lydii
to mój projekt na micwę.</i>

1507
01:35:16,916 --> 01:35:18,458
<i>Ale to nie jest micwa.</i>

1508
01:35:20,083 --> 01:35:22,041
<i>To bycie najlepszą przyjaciółką.</i>

1509
01:35:23,666 --> 01:35:24,875
<i>Zrób głośniej.</i>

1510
01:35:26,250 --> 01:35:28,458
PIEKARNIA MICWA
SYNAGOGA BETH TZEDEC

1511
01:35:28,458 --> 01:35:31,000
Witamy w non profit Piekarni Micwa.

1512
01:35:31,000 --> 01:35:35,125
<i>Pomaganie innym, bycie bezinteresownym,
czynienie dobra ze zła...</i>

1513
01:35:35,125 --> 01:35:36,875
- To cztery dolary.
- Cztery.

1514
01:35:36,875 --> 01:35:38,125
<i>To micwa.</i>

1515
01:35:38,958 --> 01:35:40,166
Ty to zrobiłaś?

1516
01:35:40,166 --> 01:35:42,416
- Ale super.
- Co bierzesz?

1517
01:35:42,416 --> 01:35:46,583
<i>Okej, oczywiście, że to wiesz.
Jesteś Bogiem, o czym również wiesz.</i>

1518
01:35:47,916 --> 01:35:49,583
Pamiętaj, by zmówić <i>hamoci</i>.

1519
01:35:49,583 --> 01:35:52,041
A za sztukę 24 dolary.

1520
01:35:53,000 --> 01:35:56,833
<i>Dzięki za cierpliwość do mnie.
Cieszę się, że jestem tego częścią.</i>

1521
01:35:57,458 --> 01:35:59,916
- Dziękuję.
- Nie ma za co.

1522
01:35:59,916 --> 01:36:02,333
<i>Odezwę się później. Sprzedaję chleb.</i>

1523
01:36:02,333 --> 01:36:04,583
I to jest micwa!

1524
01:41:27,958 --> 01:41:32,958
Napisy: Agnieszka Borawska



