1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:50,929 --> 00:00:53,095
- Żona pana Lichtera?
- Gdzie on jest?

4
00:00:53,262 --> 00:00:58,262
W piwnicy. Windą i potem w lewo.
Pani Schmitz zaprowadzi panią do niego.

5
00:01:37,720 --> 00:01:39,720
- Jak dobrze...
- Gdzie on jest?

6
00:01:39,887 --> 00:01:42,470
- Zamknął się magazynie.
- Kiedy rozmowa?

7
00:01:42,637 --> 00:01:44,387
- Już była.
- I?

8
00:01:44,554 --> 00:01:46,470
Raczej nie byli zachwyceni.

9
00:01:46,637 --> 00:01:49,762
A zanim się zamknął
odpowiedział na ich pytania?

10
00:01:49,929 --> 00:01:51,762
Uciekł po dwóch minutach.

11
00:01:51,929 --> 00:01:54,762
- Musi się tylko uspokoić.
- To już niemożliwe.

12
00:01:54,929 --> 00:01:56,429
Proszę ich zapytać.

13
00:01:56,595 --> 00:01:59,095
- Wykluczone.
- Mąż chce tej pracy.

14
00:01:59,262 --> 00:02:01,304
- Nie zauważyli tego.
- Źle patrzyli.

15
00:02:02,679 --> 00:02:04,720
Panie Lichter!

16
00:02:04,929 --> 00:02:08,804
Będę musiał wyważyć te drzwi
i pan za to zapłaci.

17
00:02:09,012 --> 00:02:12,470
Mąż miał atak paniki,
ale za chwilę się uspokoi.

18
00:02:12,637 --> 00:02:16,304
Przyszła pana żona.
Tommy, podejdź tutaj.

19
00:02:16,470 --> 00:02:19,179
- Niech się pani odezwie.
- Potrzyma pani?

20
00:02:19,345 --> 00:02:22,012
Nie mamy czasu. To za długo trwa.

21
00:02:23,054 --> 00:02:24,554
Tak nie wolno!

22
00:02:24,720 --> 00:02:27,845
- Niech pani pogada z mężem.
- To nic nie da.

23
00:02:28,095 --> 00:02:30,345
Powiedz tamtym, że to potrwa.

24
00:02:30,512 --> 00:02:33,387
Niech pani najpierw z nim porozmawia.

25
00:02:34,595 --> 00:02:38,970
- Tak nie wolno! Niech mu pani każe wyjść.
- Zaraz wyjdzie.

26
00:02:39,345 --> 00:02:41,970
- Zapłaci pani za szkody.
- Nic się nie stanie.

27
00:02:42,137 --> 00:02:45,470
- Tu jest pana żona!
- Butelka wody z plecaka.

28
00:02:46,345 --> 00:02:49,095
Powiedzcie Küppersowi, że to potrwa.

29
00:02:49,262 --> 00:02:51,595
- To mam mu powiedzieć?
- Tak.

30
00:02:51,762 --> 00:02:53,304
Dziękuję.

31
00:03:21,679 --> 00:03:23,137
Paul.

32
00:04:45,720 --> 00:04:47,637
Wszystko dobrze.

33
00:04:53,345 --> 00:04:56,345
- Nic się nie stało.
- Stało się.

34
00:04:57,054 --> 00:05:00,345
- Wcale nic się nie stało.
- Przepraszam.

35
00:05:05,179 --> 00:05:08,304
Wiesz,
co powiedziała rano nasza córka?

36
00:05:10,054 --> 00:05:14,262
Że jej koleżanki ze szkoły
chcą cię wynająć jako tatę.

37
00:05:15,220 --> 00:05:19,762
Odpowiedziałam, że męża mogę
tylko sprzedać. Inaczej to zły interes.

38
00:05:21,929 --> 00:05:23,762
Napij się wody.

39
00:05:33,804 --> 00:05:37,137
- Przeze mnie przerwałaś pracę?
- Nieważne.

40
00:05:37,304 --> 00:05:38,595
No już.

41
00:05:39,345 --> 00:05:41,887
- Teraz wyjdziesz.
- Nie mogę.

42
00:05:42,054 --> 00:05:45,137
Jestem tu.
Wyjdziesz i przeprosisz.

43
00:05:46,137 --> 00:05:51,720
Bo to się zdarza, gdy jesteś pod presją.
Ale osobiście chcesz przeprosić szefa.

44
00:05:51,887 --> 00:05:55,595
Wrócimy do domu
i spędzimy miły wieczór z córkami.

45
00:05:57,762 --> 00:06:00,595
- Przykro mi.
- Nie przejmuj się.

46
00:06:00,762 --> 00:06:02,887
Okej? Dobra.

47
00:06:26,345 --> 00:06:29,095
- Uspokoił się pan?
- Jest dobrze.

48
00:06:29,262 --> 00:06:33,429
- Niczego też nie uszkodziłem.
- Tak, w porządku.

49
00:06:33,595 --> 00:06:37,304
Kiedy czeka mnie egzamin,
wpadam w panikę.

50
00:06:37,470 --> 00:06:41,054
Muszę się uspokoić, napić wody
i potem jest dobrze.

51
00:06:41,220 --> 00:06:45,095
- Chcę osobiście przeprosić szefa.
- Przekażemy mu to.

52
00:06:45,262 --> 00:06:46,845
Ale ja sam.

53
00:06:47,012 --> 00:06:50,012
- Nie musi pan.
- Zaczekam na pana Küppersa.

54
00:06:50,179 --> 00:06:53,845
Niech pan wraca do dzieci,
tak będzie najlepiej.

55
00:06:54,012 --> 00:06:57,179
- To zajmie chwilę.
- I tak trwa to za długo.

56
00:06:57,345 --> 00:07:00,262
Popełniłem błąd.
Pozwólcie mi przeprosić.

57
00:07:13,929 --> 00:07:17,595
Proszę usiąść.
Sprawdzę, czy pan Küppers jest wolny.

58
00:07:18,637 --> 00:07:20,345
Panie Lichter...

59
00:07:21,345 --> 00:07:24,012
Wie pan,
że musi pan współpracować.

60
00:07:24,179 --> 00:07:28,137
- Czemu nie porozmawia pan ze mną?
- Pani Schmitz, długo jeszcze?

61
00:07:28,304 --> 00:07:29,470
Usiądźmy.

62
00:07:29,637 --> 00:07:33,845
Były drobne komplikacje,
ale jakoś to ogarnęliśmy.

63
00:07:40,470 --> 00:07:42,304
Ja też mogę possać?

64
00:07:48,429 --> 00:07:50,804
Dobre. Spróbujesz?

65
00:07:53,012 --> 00:07:55,345
Byłam w klopie, czekaj.

66
00:07:57,012 --> 00:08:00,054
Nadine,
muszę być wobec nich uczciwy.

67
00:08:01,804 --> 00:08:03,179
Słusznie.

68
00:08:09,220 --> 00:08:11,345
Dzień dobry. Jestem Uczciwa.

69
00:08:11,512 --> 00:08:13,762
- Dzień dobry.
- Miło poznać.

70
00:08:18,054 --> 00:08:20,470
- Już lepiej?
- Nie bardzo.

71
00:08:22,845 --> 00:08:25,387
Musisz powiedzieć coś smutnego.

72
00:08:25,554 --> 00:08:29,554
Masz prawie 40 lat, jesteś siwy,
praktycznie martwy.

73
00:08:31,345 --> 00:08:33,429
Córki kibicują Gladbach.

74
00:08:34,929 --> 00:08:36,804
Ciężko jest.

75
00:08:37,012 --> 00:08:39,554
Szefowa planuje restrukturyzację.

76
00:08:41,054 --> 00:08:42,929
Jaką?

77
00:08:43,095 --> 00:08:45,762
Obniżka pensji albo zwolnienia.

78
00:08:46,637 --> 00:08:48,304
Serio?

79
00:08:48,595 --> 00:08:50,762
Mówiłem, że nie musi przepraszać.

80
00:08:52,429 --> 00:08:54,304
Chciał pan przeprosić?

81
00:08:55,887 --> 00:08:59,512
Panie Küppers,
chciałbym przeprosić za to zajście.

82
00:08:59,679 --> 00:09:03,345
- To się już nie powtórzy.
- Rozumiem, do widzenia.

83
00:09:03,512 --> 00:09:06,220
- Powtórzmy tę rozmowę.
- Nie tak się umawialiśmy.

84
00:09:06,387 --> 00:09:10,095
- Teraz nic z tego.
- Ale zależy mi na tej pracy.

85
00:09:10,262 --> 00:09:13,554
- Miał pan szansę.
- Dajcie mi jeszcze jedną.

86
00:09:13,720 --> 00:09:16,220
Dość już pan narozrabiał.

87
00:09:16,845 --> 00:09:20,095
To nie w porządku.
Tygodniami się przygotowywałeś.

88
00:09:20,262 --> 00:09:23,304
Zrobiłeś, co ci kazał urząd pracy.
Pani to wie.

89
00:09:23,470 --> 00:09:25,595
Niczego nie schrzaniłeś.

90
00:09:25,762 --> 00:09:28,429
Przeprosiłeś za zamieszanie

91
00:09:28,595 --> 00:09:30,929
i zasługujesz na kolejną rozmowę.

92
00:09:31,095 --> 00:09:35,054
Ona niewiele zmieni.
Pani mąż już zrobił na nas wrażenie.

93
00:09:35,220 --> 00:09:39,845
Lepiej wypada przy drugim podejściu.
Trzecim, czwartym i piątym też.

94
00:09:40,012 --> 00:09:42,762
Gdyby myślał jak pani,
tobym się zastanowił.

95
00:09:42,929 --> 00:09:44,887
Mąż jest taki jak ja.

96
00:09:46,845 --> 00:09:48,970
Udowodni to w przyszłym tygodniu.

97
00:09:49,137 --> 00:09:52,470
Może znajdę czas,
żeby pana gdzieś wcisnąć.

98
00:09:52,637 --> 00:09:54,970
- Bardzo dziękuję.
- Zapraszam.

99
00:09:55,137 --> 00:09:56,762
Wszystkiego dobrego.

100
00:10:02,637 --> 00:10:04,595
Idę po plecak.

101
00:10:13,887 --> 00:10:15,679
Dzięki, Nadine.

102
00:10:22,762 --> 00:10:24,595
Nie odbierzesz?

103
00:10:27,429 --> 00:10:29,387
Co powiedziała szefowa?

104
00:10:29,554 --> 00:10:32,387
Düren napisała niezrozumiały email.

105
00:10:32,554 --> 00:10:35,470
Ludzie się boją,
a ja muszę wszystko tłumaczyć.

106
00:10:35,637 --> 00:10:39,179
Niech ci dadzą spokój.
I tak się tym zajmiesz.

107
00:10:39,345 --> 00:10:41,470
Będziesz ich pocieszać.

108
00:10:41,637 --> 00:10:44,429
Wiedzą, że zawsze urobisz tę Düren.

109
00:10:46,095 --> 00:10:48,220
Nie kiwaj bez przekonania.

110
00:10:49,554 --> 00:10:54,220
- Gówno powiesz, a i tak ci uwierzą.
- Ty mi wierzysz we wszystko.

111
00:10:54,387 --> 00:10:56,720
- Każdy ci wierzy.
- Cały świat?

112
00:10:56,887 --> 00:10:58,679
Cały świat.

113
00:11:13,762 --> 00:11:15,220
Wiesz co?

114
00:11:15,387 --> 00:11:18,804
Ja poprowadzę,
a ty trochę odpoczniesz.

115
00:11:21,637 --> 00:11:23,220
Dobrze?

116
00:11:32,012 --> 00:11:38,012
WSZYSTKO, CZYM JESTEŚ

117
00:12:24,470 --> 00:12:26,304
- Przesuń się, Eleni.
- Nie.

118
00:12:26,470 --> 00:12:28,887
Odsuń się od drzwi!

119
00:12:29,887 --> 00:12:33,304
Eleni,
jesteś naszym nowym odkurzaczem?

120
00:12:33,470 --> 00:12:37,470
Tak, tatusiu.
Dom wysprzątany na błysk!

121
00:12:37,637 --> 00:12:40,095
Znaczy, że dobrze odkurzasz.

122
00:12:43,054 --> 00:12:46,887
Dzwonili twoi koledzy.
I Ajda, trzy razy.

123
00:12:47,054 --> 00:12:50,054
- Co im powiedziałaś?
- Żeby się nie martwili.

124
00:12:50,220 --> 00:12:51,554
Dzięki, Mica.

125
00:12:51,720 --> 00:12:54,470
I jak tam, Mica?
Jadłyście coś?

126
00:12:55,137 --> 00:12:58,304
Ona nie była głodna. Wstawaj, Eleni.

127
00:12:58,470 --> 00:13:01,179
Co to jest? Eleni, wstawaj już.

128
00:13:01,345 --> 00:13:04,679
- Eleni pomalowała twoje zdjęcia.
- Super.

129
00:13:04,845 --> 00:13:07,970
Gdybym takie wysłał,
zaraz miałbym pracę.

130
00:13:08,137 --> 00:13:09,762
Popatrz.

131
00:13:11,095 --> 00:13:12,595
Urocze.

132
00:13:12,762 --> 00:13:15,804
Ajda, cześć.
Przepraszam, że o tej porze.

133
00:13:15,970 --> 00:13:17,512
<i>- Co się stało?</i>
<i>- Nic.</i>

134
00:13:17,679 --> 00:13:20,179
<i>Myślałam, że Paul miał wypadek...</i>

135
00:13:20,345 --> 00:13:22,512
Nie, z Paulem w porządku.

136
00:13:22,679 --> 00:13:25,637
<i>Düren wygląda na zaskoczoną</i>
<i>odchodzeniem od węgla.</i>

137
00:13:25,804 --> 00:13:28,512
<i>- Robi nas w konia?</i>
<i>- Znasz ją.</i>

138
00:13:28,679 --> 00:13:31,970
Drażnią ją naciski Rhein-Streams,
ale my ją uspokoimy.

139
00:13:32,137 --> 00:13:36,720
<i>- Wszyscy dostają świra.</i>
<i>- Nie martw się, już o tym myślałam.</i>

140
00:13:36,887 --> 00:13:39,262
<i>- Obdzwonię kolegów.</i>
<i>- Boją się.</i>

141
00:13:39,429 --> 00:13:41,179
A ja nie.

142
00:13:41,345 --> 00:13:43,095
<i>- Dzięki.</i>
<i>- Bardzo proszę.</i>

143
00:13:43,262 --> 00:13:47,762
Zrobimy mamie masaż.
A wy udawajcie podmuchy wiatru.

144
00:13:48,595 --> 00:13:50,512
Mocniej!

145
00:13:50,679 --> 00:13:52,387
I powiewy wiatru...

146
00:13:56,095 --> 00:14:00,637
Eleni, mocniej! Jeszcze.
Mama ma betonowe stopy.

147
00:14:09,762 --> 00:14:12,137
Mica, Eleni, do łóżek!

148
00:14:22,720 --> 00:14:24,929
Naprawdę rozumiem,

149
00:14:25,095 --> 00:14:27,720
ale moja żona musi teraz odpocząć.

150
00:14:28,554 --> 00:14:32,845
Jest po dziesiątej.
Uwe, Nadine nie oddzwoni do ciebie.

151
00:14:52,929 --> 00:14:57,345
Nowa? Idź tam.
Czeka na ciebie niejaka Ajda.

152
00:14:59,137 --> 00:15:03,345
Tu jest warsztat, tam hala.
A to pojazdy pracujące na odkrywce.

153
00:15:04,179 --> 00:15:08,095
Na razie je zostaw i mi pomóż.
To musi iść tam.

154
00:15:08,304 --> 00:15:10,554
Od jutra przychodzisz punktualnie.

155
00:15:16,429 --> 00:15:18,470
Nie, to idzie tam.

156
00:15:33,262 --> 00:15:37,095
Proszę uprzedzać, że dziecko
na cały dzień zostanie w pokoju.

157
00:15:37,262 --> 00:15:38,762
Rozumiemy się?

158
00:15:40,762 --> 00:15:43,137
Ale Mica to aniołek.

159
00:15:43,304 --> 00:15:46,512
Pokaż mamie obrazek,
który narysowałaś.

160
00:15:55,554 --> 00:15:57,012
Jadłaś coś?

161
00:16:00,179 --> 00:16:03,220
- Jutro też tutaj będziemy spać?
- Tak.

162
00:16:03,387 --> 00:16:06,304
- A pojutrze też?
- Może.

163
00:16:19,970 --> 00:16:21,804
Chcesz buzi na dobranoc?

164
00:16:24,554 --> 00:16:25,970
Gdzie?

165
00:16:26,470 --> 00:16:28,220
Nie wiem.

166
00:16:38,554 --> 00:16:40,804
Chodź, trzeba iść spać.

167
00:16:42,262 --> 00:16:44,054
Do łóżka.

168
00:17:20,429 --> 00:17:22,429
Aurica to ty?

169
00:17:23,929 --> 00:17:26,304
- Nazywasz się Aurica?
- Nie.

170
00:17:27,804 --> 00:17:29,387
- Jak się nazywasz?
- Nadine.

171
00:17:29,554 --> 00:17:31,429
- Charlene?
- Nadine.

172
00:17:34,887 --> 00:17:38,554
Ajda mówiła, że Aurica.
Jesteś Rumunką, prawda?

173
00:17:38,720 --> 00:17:40,137
Nie.

174
00:17:42,637 --> 00:17:44,387
To pewnie chodziło o inną.

175
00:17:49,345 --> 00:17:51,637
- Skąd jesteś?
- Z Brandenburga.

176
00:17:51,804 --> 00:17:53,929
No, to prawie Rumunia.

177
00:17:55,137 --> 00:17:56,679
Jestem Paul.

178
00:17:57,345 --> 00:18:00,304
Następnym razem ty się możesz pomylić.

179
00:18:01,095 --> 00:18:02,387
Co?

180
00:18:02,554 --> 00:18:05,054
- Z kim mnie pomylisz?
- Nie chcę.

181
00:18:05,220 --> 00:18:07,387
Paul, chodź tutaj!

182
00:18:14,304 --> 00:18:16,012
Co myślisz o Paulu?

183
00:18:16,720 --> 00:18:19,095
- Nie wiem.
- Nie twój typ?

184
00:18:19,262 --> 00:18:21,262
- Nie.
- Czemu?

185
00:18:21,429 --> 00:18:25,262
Jest przystojny.
Jak wygląda ojciec twojej córki?

186
00:18:26,929 --> 00:18:28,512
Normalnie.

187
00:18:29,762 --> 00:18:31,304
Normalnie?

188
00:18:32,595 --> 00:18:35,179
Ojciec Paula też tu pracował.

189
00:18:36,012 --> 00:18:39,304
Niezły duet.
Trzeba było ich widzieć.

190
00:18:41,095 --> 00:18:42,762
Tata zmarł niedawno.

191
00:18:43,970 --> 00:18:47,095
Matka też nie żyje. Prawda, Uwe?

192
00:18:49,345 --> 00:18:50,762
Tak...

193
00:18:52,762 --> 00:18:54,679
Uwe chrapie.

194
00:18:55,637 --> 00:18:57,220
Popatrz!

195
00:18:58,220 --> 00:19:00,054
Wygląda jak foka.

196
00:19:04,220 --> 00:19:05,887
Co z tą zupą?

197
00:19:07,304 --> 00:19:09,054
Znaczy?

198
00:19:09,220 --> 00:19:12,179
Patrzysz stale w dół.
Spójrz na mnie.

199
00:19:19,262 --> 00:19:21,220
Nie patrzysz na mnie.

200
00:19:22,262 --> 00:19:24,554
- Ale przeze mnie.
- Nie masz znajomych?

201
00:19:24,720 --> 00:19:27,262
Mówi to ta, co nie patrzy mi w oczy.

202
00:19:33,304 --> 00:19:34,970
Pięć euro.

203
00:19:35,137 --> 00:19:37,804
Jaką masz cenę za spojrzenie?

204
00:19:41,804 --> 00:19:43,762
Okej. Masz.

205
00:19:55,387 --> 00:19:56,970
Wystarczy?

206
00:19:59,304 --> 00:20:00,804
Patrzysz na mnie?

207
00:20:02,429 --> 00:20:04,095
Co widzisz?

208
00:20:04,804 --> 00:20:06,845
- Nic.
- Widzisz.

209
00:20:08,262 --> 00:20:09,845
Coś widzisz.

210
00:20:18,845 --> 00:20:21,095
Masz dołek w podbródku.

211
00:20:38,262 --> 00:20:40,804
Niech ktoś inny idzie na ten egzamin.

212
00:20:40,970 --> 00:20:44,762
Takie są przepisy bezpieczeństwa.
Trzeba to zrobić.

213
00:20:44,929 --> 00:20:48,429
Mówiłem pani, że dużo zrobię,
ale nie lubię egzaminów.

214
00:20:48,595 --> 00:20:53,387
- To pana praca. Koniec dyskusji!
- Dobrze wiem, co mam tu robić!

215
00:20:53,554 --> 00:20:55,595
I nie muszę tego znów zdawać.

216
00:20:56,387 --> 00:20:58,262
Krowa!

217
00:20:59,679 --> 00:21:01,679
Czemu się nie zgodzisz?

218
00:21:02,429 --> 00:21:04,304
Idź na ten egzamin.

219
00:21:04,970 --> 00:21:07,762
- Co jest?
- Możesz, to idź.

220
00:21:07,929 --> 00:21:11,095
- Stresuje mnie to.
- Więc się nie stresuj.

221
00:21:11,720 --> 00:21:15,345
- Od kiedy tyle gadasz?
- Pierdol się.

222
00:21:16,054 --> 00:21:18,387
- Co?
- Pierdol się.

223
00:21:19,220 --> 00:21:22,429
- Powiedziałaś “Pierdol się"?
- Tak. - Tak?

224
00:21:22,887 --> 00:21:25,095
Ludzie! Słuchajcie!

225
00:21:26,304 --> 00:21:31,054
Ona mówi. I nawet przeklina.
Możesz więcej?

226
00:21:33,470 --> 00:21:36,762
- Nadine, przestań!
- To twoje zasrane pieprzenie!

227
00:21:37,637 --> 00:21:40,387
- Co jest? Co się z wami dzieje?
- Puszczaj!

228
00:21:40,554 --> 00:21:42,345
Zostaw go!

229
00:21:42,929 --> 00:21:45,304
- Precz stąd!
- Przestań, Paul.

230
00:21:49,345 --> 00:21:51,304
Co tu się dzieje?

231
00:21:52,637 --> 00:21:55,304
- Potknęłam się.
- Upadła. Pomogłem jej.

232
00:21:55,470 --> 00:21:57,929
- W porządku?
- Świetnie.

233
00:21:58,095 --> 00:22:01,929
- Chyba muszę was rozdzielić.
- Przecież nie jesteśmy parą.

234
00:22:02,095 --> 00:22:03,762
Mam na panią oko,

235
00:22:04,054 --> 00:22:06,970
zwłaszcza w okresie próbnym.
A pan ze mną.

236
00:22:14,679 --> 00:22:16,554
- Zasraniec.
- Wal się.

237
00:22:24,012 --> 00:22:27,887
Pośpieszcie się!
Trzeba jeszcze zabrać pojazd z odkrywki!

238
00:23:50,012 --> 00:23:54,095
Nadine! Chodź szybko!
Ajda i Marco się kłócą.

239
00:24:07,970 --> 00:24:10,429
Sama widzisz!
Zgłupiałaś, Ajda?!

240
00:24:11,179 --> 00:24:14,929
Powiedział to ze sto razy!
Więc się odpieprz!

241
00:24:16,845 --> 00:24:20,137
- Przestańcie!
- Nie wkurwiaj mnie!

242
00:24:20,304 --> 00:24:24,470
- Spaliłaby całą halę!
- Stul pysk, Marco!

243
00:24:24,637 --> 00:24:27,845
- To wszystko jest spieprzone!
- Zamknij gębę!

244
00:24:28,595 --> 00:24:32,054
Ajda nie wiedziała,
więc nie awanturujcie się o to.

245
00:24:36,970 --> 00:24:39,095
Przyjdziesz na zebranie?

246
00:24:40,220 --> 00:24:41,804
Tak.

247
00:24:41,970 --> 00:24:43,262
Naprawię to.

248
00:24:43,429 --> 00:24:46,762
- Nie umiesz.
- Zakasuję ciebie i jego.

249
00:24:48,887 --> 00:24:51,595
Idźcie jeść. Zajmę się tym.

250
00:26:00,304 --> 00:26:02,012
Wszystko okej?

251
00:26:06,012 --> 00:26:07,887
Wszystko okej?

252
00:26:15,304 --> 00:26:17,512
Czy zasnęłaś?

253
00:26:22,637 --> 00:26:23,887
Muszę siku.

254
00:26:34,304 --> 00:26:36,095
Ja też muszę.

255
00:26:45,304 --> 00:26:46,720
...magiczny kamper.

256
00:26:46,887 --> 00:26:51,470
Można do niego upakować wszystko.
Naprawdę wszystko, co masz.

257
00:26:51,845 --> 00:26:55,470
Co byś chciała zabrać
do swojego kampera?

258
00:26:56,554 --> 00:26:58,929
Lody i czekoladę.

259
00:26:59,762 --> 00:27:04,220
To najważniejsze. Mając to,
niczego więcej nie potrzebujemy.

260
00:27:04,387 --> 00:27:06,304
Ja wziąłbym kąpielówki,

261
00:27:06,470 --> 00:27:09,595
- bo chciałbym jechać nad jezioro.
- Tak.

262
00:27:09,762 --> 00:27:12,554
- Rozwiążesz te sznurówki?
- Nie umiem.

263
00:27:12,720 --> 00:27:15,262
Bardzo mocno je zawiązałaś.

264
00:27:15,429 --> 00:27:18,137
To nie ja.
Nie wiem, jak to się stało.

265
00:27:28,220 --> 00:27:32,054
- Śniadanie?
- Spóźnimy się na rozmowę o pracę.

266
00:27:34,762 --> 00:27:36,970
Eleni znów nie chce wstać.

267
00:27:38,262 --> 00:27:40,095
Przekupiłaś ją?

268
00:27:40,262 --> 00:27:41,887
I nic to nie dało?

269
00:27:42,970 --> 00:27:44,595
Zajrzę tam.

270
00:27:48,095 --> 00:27:50,762
Słyszałem, że trzeba wynieść łóżko!

271
00:27:52,345 --> 00:27:54,220
Ktoś nie chce wstać?

272
00:27:57,137 --> 00:27:59,095
Wszystko dobrze, mamo?

273
00:27:59,304 --> 00:28:01,845
Tak. Posłuchaj, Mica...

274
00:28:04,554 --> 00:28:08,970
Możesz to przetłumaczyć w apce
na arabski i polski?

275
00:28:14,429 --> 00:28:18,054
- Już was zwolnili?
- Nie zwolnią ich!

276
00:28:19,637 --> 00:28:21,095
Ale ciężar!

277
00:28:21,304 --> 00:28:24,304
Idziemy...
Na coś się nadziałem.

278
00:28:26,512 --> 00:28:30,262
Mica, podejdź na chwilę.
Potrzebuję twojej pomocy.

279
00:28:30,429 --> 00:28:36,095
Przyciśnij tę panią mocno do ściany.
Bo ona zupełnie nie chciała wstać.

280
00:28:36,262 --> 00:28:38,345
No... O co chodzi?

281
00:28:39,554 --> 00:28:42,720
W nocy coś było nie tak?
Czy to o chodzi?

282
00:28:42,887 --> 00:28:44,637
Zaraz się tym zajmiemy.

283
00:28:44,804 --> 00:28:47,762
Ale to kosztuje ekstra.
Trzeba podpisać.

284
00:28:47,929 --> 00:28:50,304
- Skończ ten teatr.
- To nie teatr.

285
00:28:50,470 --> 00:28:53,220
- To najlepsza klientka.
- Gadaj z nią normalnie.

286
00:28:53,387 --> 00:28:56,304
Słyszałaś?
Rozmawiamy zupełnie normalnie.

287
00:28:57,012 --> 00:28:58,970
- Co to za bzdury?
- Co?

288
00:28:59,137 --> 00:29:01,012
Po co ten show?

289
00:29:01,179 --> 00:29:04,012
Mógłbym się krzywić jak ty,
ale to by nie pomogło.

290
00:29:11,137 --> 00:29:12,304
Wstawaj.

291
00:29:12,470 --> 00:29:14,220
Tym razem się uda.

292
00:29:14,929 --> 00:29:16,720
Będzie super.

293
00:29:56,220 --> 00:29:59,470
- To wcale nic nie da.
- Teraz moja kolej.

294
00:29:59,637 --> 00:30:02,554
- Czemu na nich krzyczysz?
- Wracajcie do pracy.

295
00:30:02,720 --> 00:30:06,054
- Długo ją będziemy mieć?
- Tego dokładnie nie wiem.

296
00:30:06,220 --> 00:30:08,845
Ale na pewno nie wylądujecie na ulicy.

297
00:30:16,637 --> 00:30:18,345
Dzięki za nic.

298
00:31:59,429 --> 00:32:01,429
Tata umarł?

299
00:32:03,429 --> 00:32:05,887
Skądże. Chodź tutaj.

300
00:32:06,887 --> 00:32:08,845
On śpi.

301
00:32:09,679 --> 00:32:12,387
Chodź. No, chodź tu.

302
00:32:12,554 --> 00:32:14,054
Popatrz.

303
00:32:16,720 --> 00:32:19,095
Widzisz, że ciało się porusza?

304
00:32:19,970 --> 00:32:21,845
Popatrz uważniej.

305
00:32:24,429 --> 00:32:26,262
Widzisz, że oddycha?

306
00:32:26,845 --> 00:32:28,720
Śpi bardzo głęboko.

307
00:32:36,304 --> 00:32:37,929
Łap mnie!

308
00:32:38,095 --> 00:32:39,720
Łap!

309
00:32:39,887 --> 00:32:42,095
Musisz go złapać.

310
00:32:42,262 --> 00:32:44,095
Musisz go złapać! Pędź!

311
00:32:53,929 --> 00:32:56,595
Cicho! Spać nie można!

312
00:32:57,929 --> 00:33:00,970
<i>Wkurza mnie to.</i>
<i>Inni nie chcą walczyć.</i>

313
00:33:01,137 --> 00:33:03,637
<i>Mówiłaś im,</i>
<i>że Paul zna tego prawnika?</i>

314
00:33:03,804 --> 00:33:06,637
<i>- Düren nie może nas ot tak zwolnić.</i>
<i>- Uwe.</i>

315
00:33:06,804 --> 00:33:09,970
<i>- Nie martw się.</i>
<i>- Pogada z tym prawnikiem?</i>

316
00:33:10,137 --> 00:33:13,512
<i>- Jutro porozmawiamy.</i>
<i>- Przepraszam za tę porę.</i>

317
00:33:13,679 --> 00:33:17,345
<i>- Wiem, że ty wszystkiego dopilnujesz.</i>
<i>- Śpij dobrze.</i>

318
00:33:24,679 --> 00:33:27,679
- Zaczekaj.
- Na co? - Gorący jesteś.

319
00:33:27,845 --> 00:33:30,554
- Podkręcasz mnie?
- Nie, jesteś ciepły.

320
00:33:34,220 --> 00:33:37,137
- Ciepły?
- Dla mnie za ciepły.

321
00:33:38,012 --> 00:33:40,220
- Ochłodzić się?
- Nie trzeba.

322
00:33:40,387 --> 00:33:42,387
Więc nie mogę cię przytulić?

323
00:33:42,554 --> 00:33:44,095
Teraz nie.

324
00:34:06,804 --> 00:34:08,762
Tak lepiej?

325
00:34:10,429 --> 00:34:13,929
- Śmierdzisz.
- To te rzeczy.

326
00:34:14,554 --> 00:34:16,304
Nie, ty.

327
00:34:17,929 --> 00:34:19,637
Ale czym?

328
00:34:20,804 --> 00:34:21,804
Sobą.

329
00:34:25,762 --> 00:34:29,054
- Uważasz, że śmierdzę?
- Teraz tak.

330
00:34:32,845 --> 00:34:35,929
- Nie musisz się myć.
- Muszę.

331
00:34:36,387 --> 00:34:39,304
- Nie możesz spać koło śmierdziela.
- W porządku.

332
00:34:39,470 --> 00:34:40,804
Nie.

333
00:34:53,137 --> 00:34:54,554
Jeszcze?

334
00:34:56,012 --> 00:34:57,970
Wciąż śmierdzę?

335
00:34:58,720 --> 00:35:01,304
- Wezmę prysznic.
- Nie, może to ja.

336
00:35:01,470 --> 00:35:03,512
Ty nigdy nie śmierdzisz.

337
00:35:03,679 --> 00:35:05,137
Skąd wiesz?

338
00:35:05,304 --> 00:35:08,595
Wąchałem cię przy pracy,
gotowaniu, sraniu, porodach,

339
00:35:08,762 --> 00:35:12,762
- robieniu dzieci i nie śmierdziałaś.
- Masz kiepski nos.

340
00:35:17,429 --> 00:35:19,304
Czemu się śmiejesz?

341
00:35:19,762 --> 00:35:21,137
Bo muszę.

342
00:35:23,470 --> 00:35:26,804
- I tak się śmiejesz?
- A co w tym złego?

343
00:35:27,554 --> 00:35:29,929
Zawsze tak się śmiejesz?

344
00:35:33,054 --> 00:35:36,720
- Wiesz, jak się śmieję.
- To brzmi sztucznie.

345
00:35:39,012 --> 00:35:40,554
- Cholera.
- Co?

346
00:35:40,720 --> 00:35:43,012
- Teraz też czuję.
- Co?

347
00:35:44,804 --> 00:35:46,054
Aż tak cuchnę?

348
00:35:46,262 --> 00:35:50,137
Mieszkasz z takim śmierdzielem
i nic nie mówisz?

349
00:36:21,137 --> 00:36:25,595
Każdy karnawał to samo.
Czekasz rok, a gdy przyjdzie...

350
00:36:26,679 --> 00:36:29,970
Spać mi się chce. Jestem zmęczony.

351
00:36:32,595 --> 00:36:36,012
- Twoja córka się nie bawi?
- Śpi na górze.

352
00:36:37,887 --> 00:36:39,679
Jaki ma kostium?

353
00:36:40,762 --> 00:36:44,679
- Czemu ty masz taki gówniany?
- Przegrałem zakład.

354
00:36:45,845 --> 00:36:48,720
- Z kim?
- Z moim tatą.

355
00:36:49,720 --> 00:36:52,720
Obstawiałem,
że dożyje tego karnawału.

356
00:36:52,887 --> 00:36:56,429
On przeciwnie.
Przegrany miał się przebrać za łazienkę.

357
00:36:59,179 --> 00:37:01,345
- A wygrany?
- Za cytrynę.

358
00:37:02,179 --> 00:37:05,220
Mam nadzieję,
że w niebie przebrał się za cytrynę.

359
00:37:07,387 --> 00:37:09,304
Kiedy ojciec zmarł?

360
00:37:10,887 --> 00:37:12,720
Dwa miesiące temu.

361
00:37:16,554 --> 00:37:17,970
Sikał do Renu.

362
00:37:19,262 --> 00:37:22,762
Był po dwóch udarach
i dopadł go numer trzeci.

363
00:37:22,929 --> 00:37:25,595
I Ren go... przechwycił.

364
00:37:26,637 --> 00:37:29,220
Ren pomyślał: “A co to się wije?"

365
00:37:30,762 --> 00:37:33,887
Pojechałem tam
i przyłożyłem Renowi.

366
00:37:34,929 --> 00:37:38,137
Bum z lewej. Bum z prawej.

367
00:37:43,512 --> 00:37:45,679
Ale nie zabiłem Renu.

368
00:37:47,929 --> 00:37:50,095
Pozwoliłem mu płynąć.

369
00:37:53,137 --> 00:37:55,429
Mimo że zabrał mi ojca.

370
00:38:01,720 --> 00:38:03,970
Wiesz, mój tata...

371
00:38:12,179 --> 00:38:14,304
Tata przez całe życie...

372
00:38:14,887 --> 00:38:17,887
wdychał ten syf
wylatujący z tutejszych wież.

373
00:38:24,179 --> 00:38:28,595
I pisał mi ściągi na klasówki.

374
00:38:37,054 --> 00:38:39,762
I zawsze zwisała mu warga.

375
00:38:45,012 --> 00:38:49,470
Kiedyś gdy spał,
podszedłem i wyciągnąłem palec...

376
00:38:51,845 --> 00:38:53,262
I przez chwilę...

377
00:38:54,762 --> 00:38:56,345
kiedy tak leżał...

378
00:38:58,220 --> 00:39:00,012
chciałem go pocałować.

379
00:39:01,679 --> 00:39:03,220
I co?

380
00:39:06,262 --> 00:39:08,137
Zaczął się ślinić.

381
00:39:11,637 --> 00:39:13,720
I wytarłem mu usta.

382
00:39:17,095 --> 00:39:18,804
Mój tata...

383
00:39:58,595 --> 00:40:01,262
Paul, zatańcz z nami!

384
00:40:55,095 --> 00:40:59,054
- Bądźcie cicho.
- Dlaczego nie weźmiemy odprawy?

385
00:40:59,220 --> 00:41:01,637
- Bez jaj!
- Nie mówię do ciebie.

386
00:41:01,804 --> 00:41:05,845
Naprawiałem tu co drugą maszynę
i nie odejdę ot tak.

387
00:41:06,012 --> 00:41:09,637
- Dlatego one nie działają.
- Paul też nie znajdzie roboty.

388
00:41:09,804 --> 00:41:13,679
- Będzie ciężko.
- Odprawa jest stanowczo za niska.

389
00:41:13,845 --> 00:41:17,054
Nie po to przez tyle lat
zaciskałam zęby.

390
00:41:17,220 --> 00:41:19,429
Wciąż mamy inne opcje.

391
00:41:19,595 --> 00:41:24,054
Nie gadaj jak Düren.
Restrukturyzacja to masowe zwolnienia.

392
00:41:24,220 --> 00:41:26,970
Powiedzą ci:
“Nie umarłeś, tylko się zmieniłeś".

393
00:41:27,137 --> 00:41:28,304
Prawda!

394
00:41:28,470 --> 00:41:33,095
To tylko jeden punkt widzenia.
Wciąż możemy porozmawiać z Düren.

395
00:41:33,262 --> 00:41:35,637
Musimy tylko wybrać to, co ważne.

396
00:41:35,804 --> 00:41:39,845
Jeśli Rhein-Streams chce oszczędzać,
to Düren nie zdziała cudów!

397
00:41:40,012 --> 00:41:43,762
Znasz ją. Będzie nam wmawiać,
że nie ma innej opcji.

398
00:41:43,929 --> 00:41:45,845
A odchodzenie od węgla?

399
00:41:46,012 --> 00:41:48,137
Düren musi przestać lizać im dupę!

400
00:41:48,304 --> 00:41:51,429
Bez tego jej lizania
dawno już by nas nie było!

401
00:41:51,595 --> 00:41:54,804
Düren gada z dupami,
a my musimy je całować!

402
00:41:54,970 --> 00:41:58,762
- Więc co nas obchodzi Rhein-Streams?
- Nie musimy...

403
00:41:58,929 --> 00:42:02,429
- Węgiel się skończył!
- Potrzebują nas do rekultywacji.

404
00:42:02,595 --> 00:42:05,970
- Nie naprawiam osobówek.
- Nie z tobą gadam!

405
00:42:06,137 --> 00:42:08,970
- Więc spadaj!
- Nie jazgocz tyle!

406
00:42:09,137 --> 00:42:11,095
- Wal się!
- Spokój!

407
00:42:11,262 --> 00:42:16,095
Jeśli odkrywka ma stać się jeziorem,
to użyją wozów górniczych do rekultywacji.

408
00:42:16,262 --> 00:42:19,095
Znamy nowe i stare modele wozów.

409
00:42:19,262 --> 00:42:21,970
Możemy pracować na obu typach.

410
00:42:22,137 --> 00:42:27,429
Rhein-Streams chce pójść do konkurencji,
ale tam nawet nie wymienią im opony.

411
00:42:29,429 --> 00:42:34,137
Zanim stąd odejdziemy albo wypłacą nam
za mało, musimy się dostosować.

412
00:42:34,304 --> 00:42:37,137
- Trzeba rozmawiać.
- Dostosować się...

413
00:42:37,304 --> 00:42:40,762
Już się poniżamy!
Jesteśmy jak kury w klatkach!

414
00:42:40,929 --> 00:42:43,929
Mam dość tego dostosowywania się!

415
00:42:44,095 --> 00:42:46,554
Nie będziemy wiedzieć, kim jesteśmy!

416
00:42:46,720 --> 00:42:50,429
- Ty wiesz, kim jesteś.
- Ja nie... - Marco, wiesz!

417
00:42:51,095 --> 00:42:53,595
Ajda to najlepszy mechatronik.

418
00:42:53,762 --> 00:42:57,012
I rozbawia nas
na każdej przerwie obiadowej.

419
00:42:57,179 --> 00:43:00,720
- A ja kim jestem?
- Znasz maszyny ze wszystkich stuleci.

420
00:43:04,345 --> 00:43:06,137
A mój ostatni kawał?

421
00:43:08,220 --> 00:43:10,804
No, kiedy ostatnio was ubawiłam?

422
00:43:11,720 --> 00:43:14,804
Gadasz o tym, co było dawno temu.

423
00:43:14,970 --> 00:43:18,929
Wspólnota, fajna praca, moje kawały.
Ale kiedy to było?

424
00:43:26,762 --> 00:43:28,470
Parodiowałaś Düren.

425
00:43:30,345 --> 00:43:33,220
To było super! Powtórka, Ajda.

426
00:43:36,429 --> 00:43:38,387
Jeszcze raz!

427
00:43:39,512 --> 00:43:43,554
“Widzę w was potencjał.
Całkiem spory potencjał.

428
00:43:44,345 --> 00:43:47,054
Dajcie się trochę poniżyć, ale..."

429
00:43:47,220 --> 00:43:49,929
MYŚLIMY O TOBIE

430
00:44:50,554 --> 00:44:52,429
<i>Wszystko dobrze?</i>

431
00:44:52,595 --> 00:44:55,429
Wóz stanął. Bak był pusty.

432
00:44:55,595 --> 00:44:58,929
Pożyczysz auto od Heika
i mnie zgarniesz?

433
00:44:59,095 --> 00:45:00,762
<i>Gdzie jesteś?</i>

434
00:45:00,929 --> 00:45:04,429
<i>- Na drodze za elektrownią.</i>
<i>- Naszą elektrownią?</i>

435
00:45:04,595 --> 00:45:07,762
<i>- Nie, za tą nową.</i>
<i>- Jak tam trafiłaś?</i>

436
00:45:08,970 --> 00:45:10,595
Zabłądziłam.

437
00:45:11,512 --> 00:45:13,304
<i>Dobra, przyjadę.</i>

438
00:46:32,720 --> 00:46:34,595
Co się dzieje?

439
00:46:37,470 --> 00:46:39,012
Co jest?

440
00:46:40,929 --> 00:46:42,804
Odezwij się do mnie.

441
00:46:43,595 --> 00:46:45,345
Nie wiem.

442
00:46:46,929 --> 00:46:50,054
Jesteś przemarznięta.
Chodź tu.

443
00:47:31,595 --> 00:47:33,762
Wiesz, o czym od dawna myślę?

444
00:47:34,554 --> 00:47:37,179
Można się pozbyć tego małego.

445
00:47:37,345 --> 00:47:40,970
- Myślałaś o tym kiedyś?
- Nie. Dlaczego?

446
00:47:41,137 --> 00:47:42,804
Jest zbędny.

447
00:47:42,970 --> 00:47:45,929
Ten mały palec jest zbędny.

448
00:47:52,804 --> 00:47:54,220
Dzwonili dziś do mnie.

449
00:47:55,637 --> 00:47:58,262
- I co?
- Wszystko załatwione.

450
00:48:00,054 --> 00:48:01,554
To znaczy?

451
00:48:02,345 --> 00:48:04,220
Dostałem pracę.

452
00:48:05,679 --> 00:48:07,554
Tym razem naprawdę.

453
00:48:16,595 --> 00:48:20,679
- Czemu nie powiedziałeś mi wcześniej?
- Jeszcze jej nie miałem.

454
00:48:23,804 --> 00:48:27,220
- Czemu nie zadzwoniłeś?
- Chciałem cię zaskoczyć.

455
00:48:29,054 --> 00:48:31,970
- Nie cieszysz się?
- Cieszę się.

456
00:48:33,054 --> 00:48:35,429
Zaczynam w przyszłym miesiącu.

457
00:48:35,595 --> 00:48:39,304
Na razie tylko nocki,
ale już wymyśliłem, co z dziećmi.

458
00:48:40,929 --> 00:48:43,012
Wiesz, co mi powiedzieli?

459
00:48:44,262 --> 00:48:48,804
Że przekonałem ich komunikatywnością
i swoim zaangażowaniem.

460
00:48:49,554 --> 00:48:53,637
Fajnie, co? Nie spodziewałem się,
że komplementują ludzi.

461
00:48:53,804 --> 00:48:56,970
- Może wszystkim tak mówią.
- Ale ty taki jesteś.

462
00:49:18,804 --> 00:49:20,345
Mogę cię spoliczkować?

463
00:49:22,304 --> 00:49:23,845
Pewnie.

464
00:49:36,845 --> 00:49:39,304
Potrzebujesz czasu dla siebie?

465
00:49:41,012 --> 00:49:43,429
Nie, potrzebuję czasu dla ciebie.

466
00:49:56,554 --> 00:49:58,429
Masz chwilę?

467
00:49:58,595 --> 00:50:00,179
Tak.

468
00:50:08,387 --> 00:50:10,220
Muszę zrezygnować z funkcji.

469
00:50:11,429 --> 00:50:12,762
Dlaczego?

470
00:50:13,720 --> 00:50:15,429
Nie daję rady.

471
00:50:16,179 --> 00:50:18,387
Tylko ty to potrafisz.

472
00:50:19,345 --> 00:50:21,970
- Paul mnie potrzebuje.
- Znów bez pracy?

473
00:50:22,137 --> 00:50:24,679
Tym razem mu się udało.

474
00:50:25,845 --> 00:50:28,220
Więc czemu cię potrzebuje?

475
00:50:35,054 --> 00:50:37,012
Znasz to uczucie...

476
00:50:38,137 --> 00:50:42,137
gdy patrzysz na obcego
i słyszysz, że dziwnie mówi...

477
00:50:43,345 --> 00:50:46,595
i po chwili orientujesz się,
że to twój mąż?

478
00:50:46,762 --> 00:50:48,345
Nie znam.

479
00:50:50,179 --> 00:50:53,220
- Możesz sobie wyobrazić.
- Nie mogę.

480
00:50:53,387 --> 00:50:56,179
- Paul musi być samodzielny.
- Już jest.

481
00:50:57,054 --> 00:50:58,595
Ale...

482
00:50:58,762 --> 00:51:00,595
nie możesz teraz odejść.

483
00:51:01,720 --> 00:51:05,387
Wszyscy gadają,
że zgodzą się na taką odprawę.

484
00:51:06,220 --> 00:51:09,554
Ale mają pasje,
rodziny i różne takie.

485
00:51:11,804 --> 00:51:13,637
Ja mam tylko tę robotę.

486
00:51:39,429 --> 00:51:41,429
Powiesz mi, jak będę rozgoryczona?

487
00:51:42,887 --> 00:51:46,179
Tylko nie za późno,
bo wtedy cię nie posłucham.

488
00:51:46,345 --> 00:51:47,887
Jesteś rozgoryczona.

489
00:51:50,429 --> 00:51:51,720
Nie jestem.

490
00:51:54,387 --> 00:51:56,804
Kiedyś mocniej się przytulałaś.

491
00:52:04,345 --> 00:52:07,720
Czemu wcześniej
nie związałam się z Paulem?

492
00:52:08,804 --> 00:52:10,554
Chcesz go mieć?

493
00:52:11,720 --> 00:52:13,262
Nie...

494
00:52:13,429 --> 00:52:16,637
Serce by mi pękło,
gdybyście się rozstali.

495
00:52:46,137 --> 00:52:48,220
Wszyscy razem!

496
00:53:15,220 --> 00:53:17,887
- Szybciej!
- Jak mam iść szybciej?

497
00:53:18,054 --> 00:53:20,720
- Nie uciekaj.
- Uwaga, donice.

498
00:53:20,887 --> 00:53:23,095
- Co?
- Chodź szybciej.

499
00:53:25,220 --> 00:53:27,554
- Mogę?
- Jeszcze nie.

500
00:53:29,387 --> 00:53:31,304
Możesz otworzyć oczy.

501
00:53:33,679 --> 00:53:35,054
Serio?

502
00:53:35,762 --> 00:53:38,679
- Zwariowałaś?
- Taki ci się podobał?

503
00:53:39,804 --> 00:53:41,429
Oszalałaś?

504
00:53:41,929 --> 00:53:43,637
Najlepszy.

505
00:53:48,845 --> 00:53:51,387
- Ale wynajęty?
- Już ci się nie podoba?

506
00:53:51,554 --> 00:53:54,720
- Podoba, ale nie stać nas.
- Dokąd jedziemy?

507
00:53:54,887 --> 00:53:57,429
- Teraz chcesz?
- Tak. Już.

508
00:53:57,595 --> 00:54:00,595
- Mica, Eleni.
- Dokąd jedziemy?

509
00:54:01,637 --> 00:54:03,262
- Kto prowadzi?
- Ja!

510
00:54:03,429 --> 00:54:06,012
Ja pierwszy!
Nie mogę się doczekać!

511
00:54:34,387 --> 00:54:36,095
Chodź tu.

512
00:54:38,762 --> 00:54:41,720
Patrz,
Düren znów kłóci się z mężem.

513
00:54:42,387 --> 00:54:44,387
Trzeci raz w tym tygodniu.

514
00:54:45,179 --> 00:54:46,887
Rozwiodą się?

515
00:54:48,470 --> 00:54:51,470
A może ona tak chce go podniecić?

516
00:54:51,637 --> 00:54:55,470
Nie jest najbystrzejsza
i na pewno teraz go nie podkręca.

517
00:54:57,804 --> 00:54:59,804
Chyba dobijają targu.

518
00:55:08,387 --> 00:55:10,054
Jakiego targu?

519
00:55:11,929 --> 00:55:14,887
Że w przyszłości będą lepiej kłamać.

520
00:56:33,262 --> 00:56:35,762
Taki jest dotyk na USG?

521
00:56:37,137 --> 00:56:38,929
Wysuń język.

522
00:56:50,679 --> 00:56:53,554
Bardziej taki, ale chłodniejszy.

523
00:56:57,929 --> 00:57:01,387
- Twoi rodzice też pracowali w fabryce?
- Nie, na roli.

524
00:57:02,554 --> 00:57:04,220
A Mica?

525
00:57:04,804 --> 00:57:06,595
Kim chce zostać?

526
00:57:12,929 --> 00:57:14,762
Tego nie wiesz.

527
00:57:16,262 --> 00:57:20,054
- Nie musisz mnie o to pytać.
- Ale chcę wiedzieć.

528
00:57:21,220 --> 00:57:23,345
- Po co?
- Po nic.

529
00:57:23,512 --> 00:57:24,929
Więc nie pytaj.

530
00:57:26,679 --> 00:57:28,012
- Nie wiesz?
- Nie.

531
00:57:29,345 --> 00:57:31,345
- Okej.
- Wcale nie.

532
00:57:31,512 --> 00:57:35,512
- Nie musisz wiedzieć wszystkiego o córce.
- Nie pocieszaj mnie.

533
00:57:35,679 --> 00:57:37,512
- Ale chcę.
- Nie.

534
00:57:37,679 --> 00:57:41,345
- Myślisz, że nie potrafię?
- Wielki tchórz z ciebie.

535
00:57:41,512 --> 00:57:43,887
- Głupia jesteś?
- Ty jesteś głupi.

536
00:57:44,054 --> 00:57:48,012
Może i jestem tchórzem,
ale pocieszyć cię mogę.

537
00:57:50,887 --> 00:57:52,512
Zaczekaj!

538
00:57:56,720 --> 00:57:58,637
Dam radę!

539
00:58:01,262 --> 00:58:04,220
Nie będę cię pocieszał,
jeśli nie chcesz!

540
00:58:11,929 --> 00:58:15,554
Ale... mogę się rozpłakać,
jeśli ty teraz nie możesz.

541
00:58:16,429 --> 00:58:17,970
Jestem w tym dobry.

542
00:58:26,512 --> 00:58:28,054
Więc zrób to.

543
00:58:38,304 --> 00:58:40,720
Spoko, nie będę cię pocieszał.

544
00:59:07,429 --> 00:59:11,054
Po porodzie myślałam,
że jestem po prostu zmęczona...

545
00:59:14,137 --> 00:59:16,429
i dlatego nie mam tych uczuć.

546
00:59:20,179 --> 00:59:23,887
Ale potem zmęczenie minęło,
a uczucia nie wróciły.

547
00:59:30,470 --> 00:59:32,762
Teraz ona ma już pięć lat...

548
00:59:36,470 --> 00:59:40,845
uśmiecha się codziennie,
a ja nie mogę dać jej nic w zamian.

549
00:59:46,304 --> 00:59:48,012
I ona to widzi.

550
00:59:48,720 --> 00:59:51,345
I dalej się uśmiecha, a ja nie mogę.

551
00:59:56,220 --> 00:59:58,304
Wie, że ją kochasz.

552
01:00:01,762 --> 01:00:03,845
Skąd ja mam to wiedzieć?

553
01:00:05,137 --> 01:00:06,845
Bo ja tak mówię.

554
01:00:07,429 --> 01:00:09,137
Nie znasz mnie.

555
01:00:09,970 --> 01:00:13,262
Ale wiem, jak wyglądają ludzie
nieumiejący kochać.

556
01:00:15,554 --> 01:00:17,262
Jak wyglądają?

557
01:00:23,554 --> 01:00:25,470
Tak.

558
01:00:27,887 --> 01:00:30,179
Ale widzę w tobie miłość.

559
01:00:33,304 --> 01:00:34,970
Przysięgasz?

560
01:00:35,804 --> 01:00:37,304
Tak.

561
01:01:05,220 --> 01:01:09,012
Odepchnij się mocniej!
Dalej, mamo! Dawaj!

562
01:01:10,470 --> 01:01:12,345
Szybko!

563
01:01:17,845 --> 01:01:20,554
Mica, ja też chcę!

564
01:01:31,429 --> 01:01:33,595
- Wielbłąd.
- Smok!

565
01:01:33,762 --> 01:01:37,595
Ledwie rozpoznałem.
To bardzo miły smok.

566
01:01:37,762 --> 01:01:40,845
- Bardzo zły. Zje cię.
- A co on je?

567
01:01:42,470 --> 01:01:44,012
- Co jesz?
- Ręce.

568
01:01:44,179 --> 01:01:45,720
Ręce!

569
01:01:46,679 --> 01:01:50,054
Dobra, mam ich dosyć.
Ilu potrzebujesz?

570
01:01:50,220 --> 01:01:53,679
- Jedną.
- Mam tu jedną rękę.

571
01:01:53,845 --> 01:01:55,679
Bardzo proszę.

572
01:01:57,095 --> 01:01:58,762
Jedz naprawdę.

573
01:01:59,804 --> 01:02:02,554
- Ten smok ma ostre zęby.
- Wiem.

574
01:02:14,137 --> 01:02:15,720
Wystarczy.

575
01:02:16,845 --> 01:02:18,304
Wystarczy!

576
01:02:18,470 --> 01:02:19,929
Wystarczy!

577
01:02:20,929 --> 01:02:22,887
Nie wolno tak robić!

578
01:02:23,804 --> 01:02:25,470
Nie wolno!

579
01:02:26,429 --> 01:02:28,929
Przeproś mamę.
I więcej tego nie rób!

580
01:02:29,762 --> 01:02:32,887
- Mama też nie może.
- Tylko się bawiła.

581
01:02:33,804 --> 01:02:35,387
Skrzywdziłaś ją.

582
01:02:36,262 --> 01:02:38,679
Nie ciągnie się za włosy.

583
01:02:38,845 --> 01:02:40,637
Tyle razy próbowałeś.

584
01:02:40,804 --> 01:02:44,137
Świetnie, że znów masz pracę.
Bardzo się cieszę.

585
01:02:44,304 --> 01:02:46,804
- Spadam. Ciao!
- Na razie.

586
01:02:53,387 --> 01:02:55,845
Czemu mu nie przyłożyłeś?

587
01:02:56,012 --> 01:02:57,762
Dlaczego?

588
01:02:58,220 --> 01:03:02,429
- Potraktował cię jak służącego.
- Czemu jak służącego?

589
01:03:02,595 --> 01:03:07,262
- Nie zauważyłeś, jak cię dotykał?
- Czułem, że chyba na mnie leci.

590
01:03:15,095 --> 01:03:18,887
- Kiedyś bywałeś zabawny.
- Właśnie się zaśmiałaś.

591
01:03:19,054 --> 01:03:22,220
- Umiałeś rozbawić.
- Nigdy tak nie było.

592
01:03:22,387 --> 01:03:25,304
Miałaś proste poczucie humoru.

593
01:03:25,970 --> 01:03:29,554
- Wystarczył poślizg na skórce od banana.
- Powtórz to.

594
01:03:29,720 --> 01:03:33,137
- Nie jestem już taki głupi.
- Jesteś ostrożniejszy.

595
01:03:33,304 --> 01:03:36,220
I dlatego nie przylałem tamtemu?

596
01:03:36,387 --> 01:03:39,637
- Nawet się już nie złościsz.
- Bo nie chcę.

597
01:03:39,804 --> 01:03:41,137
- Chodź.
- Ładna jest?

598
01:03:42,720 --> 01:03:44,220
Nie tak nachalnie.

599
01:03:49,262 --> 01:03:50,845
Tak!

600
01:03:56,720 --> 01:03:58,762
Chcesz z nią pogadać?

601
01:04:00,595 --> 01:04:02,054
Po co?

602
01:04:02,637 --> 01:04:06,137
Mogłoby być wesoło.
Poflirtujesz z nią?

603
01:04:07,429 --> 01:04:08,929
Wolę z tobą.

604
01:04:09,095 --> 01:04:11,345
- Idź.
- Czemu ty nie pójdziesz?

605
01:04:11,512 --> 01:04:13,429
Nie jestem taka szarmancka.

606
01:04:16,637 --> 01:04:20,720
- Nadine, co się dzieje?
- Stale robiliśmy takie rzeczy.

607
01:05:17,095 --> 01:05:20,137
Miałeś świetny pomysł z tym zdjęciem.

608
01:05:22,595 --> 01:05:25,054
- Czułem się do dupy.
- Czemu?

609
01:05:25,929 --> 01:05:28,304
Bo robiłem jej jakieś nadzieje.

610
01:05:29,054 --> 01:05:31,804
- Byłeś bardzo czarujący.
- Nie.

611
01:05:32,845 --> 01:05:34,845
To było głupie.

612
01:05:46,304 --> 01:05:49,137
- Chcesz włożyć coś innego?
- Nie.

613
01:05:49,304 --> 01:05:51,929
- Eleni, włóż swoją piżamę.
- Nie chcę.

614
01:05:52,095 --> 01:05:55,012
- Tata zawsze ci ją wkłada.
- Ale on wychodzi.

615
01:05:55,179 --> 01:05:57,470
- Niech tata to zrobi.
- Nie! - Tak!

616
01:05:57,637 --> 01:05:59,720
Nie może tak się zachowywać.

617
01:05:59,887 --> 01:06:01,845
- Skoro nie chce...
- Pomogę jej.

618
01:06:02,012 --> 01:06:03,887
- Paul to zrobi.
- Nie!

619
01:06:04,054 --> 01:06:06,762
Jeśli się nie uspokoisz,
to wracamy do domu.

620
01:06:06,929 --> 01:06:09,179
I to zaraz. Jasne?

621
01:06:14,512 --> 01:06:15,887
No...

622
01:06:16,054 --> 01:06:18,054
Ja nie chcę do domu.

623
01:06:18,220 --> 01:06:19,845
A ty chcesz?

624
01:06:20,012 --> 01:06:22,637
No więc ją wkładamy. Myk!

625
01:06:27,845 --> 01:06:29,554
O co chodzi?

626
01:06:29,720 --> 01:06:31,470
- Idź sobie.
- Dokąd?

627
01:06:31,637 --> 01:06:33,679
- Precz!
- Tata zostaje.

628
01:06:35,095 --> 01:06:36,929
Czekaj...

629
01:06:37,804 --> 01:06:40,304
To idzie tutaj. Myk.

630
01:06:41,054 --> 01:06:42,679
Gotowe.

631
01:06:42,929 --> 01:06:44,512
Strasznie było?

632
01:06:45,804 --> 01:06:48,012
- Strasznie było?
- Dobrze już.

633
01:06:53,095 --> 01:06:54,595
Eleni, w porządku.

634
01:06:54,762 --> 01:06:57,679
- Nie pocieszaj jej.
- Ona płacze!

635
01:06:57,845 --> 01:07:00,595
- Możesz ją pocieszać.
- Nie! Najpierw niech powie,

636
01:07:00,804 --> 01:07:05,595
- czemu nie mogłeś jej włożyć piżamy!
- Pocieszmy ją! To się może zdarzyć!

637
01:07:11,429 --> 01:07:13,429
Czemu tata ma sobie iść?

638
01:07:14,095 --> 01:07:17,137
- Czemu nie ja, tylko tata?
- Nie chrzań!

639
01:07:17,304 --> 01:07:20,762
- I będzie znów dla ciebie miła.
- A teraz nie może!

640
01:07:22,054 --> 01:07:25,095
- Więc niech udaje.
- To nie takie proste!

641
01:07:25,262 --> 01:07:27,179
Ty to potrafisz.

642
01:07:28,804 --> 01:07:30,637
Zaraz wracam.

643
01:07:31,637 --> 01:07:32,720
Jest dobrze.

644
01:07:39,845 --> 01:07:41,679
Nie jest tak źle.

645
01:08:20,137 --> 01:08:21,887
Chodź.

646
01:08:22,470 --> 01:08:24,720
Muszę ci coś pokazać.

647
01:08:27,345 --> 01:08:30,012
- Teraz?
- Tak, teraz.

648
01:08:32,554 --> 01:08:34,179
Chodź.

649
01:09:12,554 --> 01:09:14,512
Zdejmij buty.

650
01:09:35,720 --> 01:09:38,554
To, jak Mica dzisiaj skakała...

651
01:09:38,720 --> 01:09:42,595
Ma niewiarygodną siłę.
Nigdy tego nie widziałem.

652
01:09:44,887 --> 01:09:47,429
Wystartuje na Olimpiadzie.

653
01:09:47,595 --> 01:09:50,262
- W jakiej dyscyplinie?
- We wszystkich.

654
01:09:50,429 --> 01:09:54,012
Biegi, pływanie,
na dopingu, bez dopingu...

655
01:09:54,179 --> 01:09:58,887
Rozkręcimy rodzinny interes.
I nie będziemy musieli pracować.

656
01:09:59,054 --> 01:10:02,387
- A ty będziesz kierownikiem?
- Nie, Eleni.

657
01:10:03,929 --> 01:10:08,470
Będzie dogadywać kontrakty:
“Tego nie chcę. Tego też nie".

658
01:10:08,637 --> 01:10:10,762
Wszyscy będą się jej bać.

659
01:10:15,637 --> 01:10:17,470
A co my będziemy robić?

660
01:10:18,887 --> 01:10:21,262
Ja zajmę się pocztą od fanów.

661
01:10:22,804 --> 01:10:27,012
Będę odpisywał bardzo grzecznie.
Na przykład:

662
01:10:28,720 --> 01:10:32,137
“Niestety,
rozumiem, że ją kochasz,

663
01:10:32,304 --> 01:10:36,720
ale ona jest poza twoim zasięgiem.
Przykro mi".

664
01:10:37,429 --> 01:10:39,137
A ty...

665
01:10:40,887 --> 01:10:43,470
będziesz się relaksować w willi.

666
01:10:44,262 --> 01:10:46,387
I romansować z ogrodnikiem.

667
01:10:47,345 --> 01:10:49,845
I cały czas będziesz jadła.

668
01:10:51,637 --> 01:10:56,262
Czasem zetniesz się z paparazzimi,
ale to dla ciebie żaden problem.

669
01:10:56,970 --> 01:10:59,595
Dlaczego już cię nie kocham?

670
01:11:01,845 --> 01:11:03,637
Wciąż mnie kochasz.

671
01:11:05,095 --> 01:11:07,470
- Tak?
- Tak.

672
01:11:10,345 --> 01:11:15,179
- Czy nie chcesz mnie już kochać?
- Chcę, ale nie wiem jak.

673
01:11:21,137 --> 01:11:23,054
Więc przestań próbować.

674
01:11:25,845 --> 01:11:27,595
Nie mogę.

675
01:11:29,845 --> 01:11:31,637
Nie przejmuj się.

676
01:11:32,220 --> 01:11:34,179
Zawalczę o ciebie.

677
01:11:36,304 --> 01:11:38,970
A co będzie, jeśli nie wygrasz?

678
01:11:44,554 --> 01:11:46,637
Pozwę do sądu twoją miłość.

679
01:11:52,054 --> 01:11:55,554
Ale ona ma lepszych adwokatów
i więcej pieniędzy.

680
01:11:59,095 --> 01:12:00,387
Zabiję ich.

681
01:12:03,345 --> 01:12:05,679
I wtedy znów cię pokocham?

682
01:12:09,345 --> 01:12:10,887
Tak.

683
01:13:26,762 --> 01:13:29,220
Możesz otworzyć oczy.

684
01:13:38,554 --> 01:13:40,970
Paul też zamknie oczy?

685
01:13:44,345 --> 01:13:46,429
I pierwszy raz... Myk!

686
01:13:46,804 --> 01:13:47,804
Myk!

687
01:13:47,970 --> 01:13:51,637
- Dasz radę!
- Mica, pędź!

688
01:14:10,012 --> 01:14:13,095
<i>W branży węglowej</i>
<i>panuje wielka niepewność.</i>

689
01:14:13,262 --> 01:14:18,804
<i>Rhein-Streams ma miliardowe zyski,</i>
<i>a małe firmy walczą o przetrwanie.</i>

690
01:14:29,887 --> 01:14:31,470
Nadine, posłuchaj!

691
01:14:31,637 --> 01:14:34,970
Zdejmij to!
Paul zamknął się w magazynie.

692
01:14:35,970 --> 01:14:39,804
Olał egzamin
i Düren chce go wywalić.

693
01:14:39,970 --> 01:14:42,012
Możesz z nim pogadać?

694
01:14:42,179 --> 01:14:44,012
Co mam zrobić?

695
01:14:44,179 --> 01:14:45,720
Ciebie posłucha.

696
01:14:48,929 --> 01:14:50,637
Wszystko dobrze?

697
01:15:13,512 --> 01:15:14,845
Spokojnie.

698
01:17:49,429 --> 01:17:53,845
Hej! Mamy mało czasu.
Za chwilę przyjdzie tu Düren.

699
01:17:54,012 --> 01:17:56,012
Wysłuchajmy Paula.

700
01:17:58,637 --> 01:18:01,220
Rozmawiałem ze znajomym prawnikiem,

701
01:18:01,387 --> 01:18:04,970
który uważa,
że trzeba zaskarżyć ustalenia Düren.

702
01:18:06,095 --> 01:18:10,304
To się uda, jeśli wszyscy
będziemy trzymać się razem.

703
01:18:10,470 --> 01:18:13,970
Akurat da się przekonać,
że gość, którego zwolniła,

704
01:18:14,137 --> 01:18:17,054
mówi teraz,
że jej pomysły nie mają sensu.

705
01:18:17,220 --> 01:18:19,637
Ty będziesz bardziej przekonująca.

706
01:18:19,804 --> 01:18:23,179
- Przywalę ci, jak znów przerwiesz.
- Zrób to.

707
01:18:23,345 --> 01:18:27,179
- Wolisz kablować do Düren?
- Naprawdę, spadaj stąd.

708
01:18:27,345 --> 01:18:30,595
- Nikt cię nie potrzebuje.
- Nie prowokuj jej.

709
01:18:30,762 --> 01:18:32,845
Ajda, ty też przestań.

710
01:18:37,304 --> 01:18:39,970
- Przestań!
- Puść mnie!

711
01:18:40,137 --> 01:18:42,095
Uspokój się!

712
01:18:45,679 --> 01:18:47,220
Już dobrze.

713
01:18:47,887 --> 01:18:50,262
Mam dość. Jadę do domu.

714
01:18:50,429 --> 01:18:53,220
Nie. Siadaj i rozmawiamy dalej.

715
01:18:53,387 --> 01:18:55,595
Wyjaśnimy to szybko.

716
01:19:00,554 --> 01:19:02,679
Przykleimy ci plaster.

717
01:20:04,512 --> 01:20:07,304
- Gdzie Ajda?
- Nie wiem.

718
01:20:14,762 --> 01:20:17,012
Wszystko zrobiłaś dobrze.

719
01:20:19,720 --> 01:20:21,137
Już nie chcę.

720
01:20:22,679 --> 01:20:25,970
- Pogadamy z Ajdą. Przeprosi.
- Nie chcę już.

721
01:20:27,179 --> 01:20:29,637
Po co ich ściągnęliśmy?

722
01:20:29,804 --> 01:20:32,137
Jeszcze ich przekonamy.

723
01:20:35,054 --> 01:20:38,762
- Nie chcę ich więcej oglądać.
- Nie musisz.

724
01:20:39,387 --> 01:20:41,387
Zasłonię ci oczy.

725
01:20:49,054 --> 01:20:53,304
Spójrz, mnie jeszcze widzisz.
Damy sobie z tym radę.

726
01:20:55,804 --> 01:20:58,345
- Nie chcę już.
- Zrobimy to.

727
01:21:01,554 --> 01:21:03,512
Ajda cię słucha.

728
01:21:03,679 --> 01:21:06,054
- Prawda?
- Nie chcę już.

729
01:21:09,429 --> 01:21:10,845
Ejże...

730
01:21:19,929 --> 01:21:22,679
Miałaś ostrzec, gdy będę zgorzkniała.

731
01:21:36,679 --> 01:21:38,512
Nie jesteś zgorzkniała.

732
01:21:47,012 --> 01:21:48,554
Przepraszam.

733
01:21:52,262 --> 01:21:57,637
Nie możecie doprowadzić do tego,
że przez Düren będziecie się bić.

734
01:21:57,804 --> 01:21:59,762
Przecież macie rację.

735
01:22:00,554 --> 01:22:04,970
To się może udać, jeśli wszyscy
nie zgodzicie się przyjąć odprawy.

736
01:22:06,970 --> 01:22:10,137
Dlatego uważam,
że powinniście głosować.

737
01:22:10,304 --> 01:22:12,345
Dobra. Kto jest za?

738
01:22:20,345 --> 01:22:22,054
Co z tobą?

739
01:22:25,054 --> 01:22:27,804
Świetnie. Odnotujemy to?

740
01:22:28,387 --> 01:22:31,262
Dobrze. 14 za, nikt przeciw

741
01:22:31,429 --> 01:22:34,554
- i nikt się nie wstrzymał.
- Podziękujecie Paulowi?

742
01:22:34,720 --> 01:22:37,220
Dzięki, Paul...

743
01:22:38,720 --> 01:22:40,929
- Uściskacie go?
- Co?

744
01:22:41,095 --> 01:22:44,512
- To znaczy?
- Podejdźcie i uściskajcie go.

745
01:22:50,929 --> 01:22:52,804
Dzięki, Paul.

746
01:22:55,470 --> 01:22:56,720
Wszyscy, nie tylko Uwe.

747
01:22:58,054 --> 01:23:01,804
Już! Podziękuj, Ajda.
Marco, uściskaj go.

748
01:23:02,679 --> 01:23:03,970
Dieter.

749
01:23:04,137 --> 01:23:05,762
Selim. Peter.

750
01:23:09,595 --> 01:23:11,304
Dzięki, Paul.

751
01:23:15,304 --> 01:23:16,804
Dzięki, Paul.

752
01:23:17,345 --> 01:23:19,595
Nie wiesz, jak to się robi?

753
01:23:24,470 --> 01:23:27,429
- Przerwa?
- Nie, póki wszyscy cię nie przytulą.

754
01:23:33,304 --> 01:23:34,512
Dobrze.

755
01:23:34,679 --> 01:23:37,304
Marco, teraz ty.

756
01:23:42,387 --> 01:23:44,429
Przytul się porządnie.

757
01:23:46,262 --> 01:23:48,304
Już dobrze, Nadine.

758
01:23:48,887 --> 01:23:50,262
Dobrze.

759
01:23:50,429 --> 01:23:53,054
Nadine, ciebie też mamy przytulić?

760
01:23:53,220 --> 01:23:54,762
Nie, Paula!

761
01:23:56,804 --> 01:23:59,762
Tylko dla Paula
tak długo z wami wytrzymałam.

762
01:23:59,929 --> 01:24:02,970
Tylko dla niego! A wy się mazaliście.

763
01:24:04,137 --> 01:24:07,470
Nie traciłam odwagi,
bo Paul był przy mnie.

764
01:24:07,637 --> 01:24:10,595
Nie możecie go zwyczajnie przytulić?

765
01:25:05,012 --> 01:25:08,220
- Udało ci się.
- Pójdę po ścierkę.

766
01:25:33,304 --> 01:25:34,970
Udało ci się.

767
01:25:40,262 --> 01:25:42,220
Co robisz?

768
01:25:42,679 --> 01:25:44,970
Co się z tobą dzieje?!

769
01:26:12,720 --> 01:26:15,304
- Śpią państwo?
- Nie, proszę wejść.

770
01:26:23,220 --> 01:26:24,929
Düren przyszła.

771
01:26:25,970 --> 01:26:29,304
Przepraszam,
że nie zdążyłam na zebranie.

772
01:26:29,970 --> 01:26:32,470
Koledzy zapewne już wyszli.

773
01:26:35,262 --> 01:26:37,554
- Jak się pan czuje?
- Dobrze.

774
01:26:44,137 --> 01:26:47,470
Szczegółowo omówiliśmy
pani propozycję,

775
01:26:47,637 --> 01:26:49,804
ale mamy parę pytań.

776
01:26:49,970 --> 01:26:52,804
Czy pani plan restrukturyzacji...?

777
01:26:52,970 --> 01:26:55,345
- Już nieaktualny.
- Ależ tak.

778
01:26:56,179 --> 01:27:00,054
- Ten plan jest niezgodny z prawem pracy.
- Nie.

779
01:27:00,220 --> 01:27:02,929
Byłam na zebraniu w Rhein-Streams.

780
01:27:03,095 --> 01:27:06,137
Będzie nowy przetarg
na eksploatację odkrywki.

781
01:27:06,304 --> 01:27:09,720
- Co to znaczy?
- Że wszystko znów się zmieni.

782
01:27:09,887 --> 01:27:12,929
- Tak tego nie zostawimy.
- Sprawa nieaktualna.

783
01:27:13,095 --> 01:27:14,970
W dupie to mam!

784
01:27:17,470 --> 01:27:21,595
Moja żona haruje po nocach,
a pani wymyśla jakieś pierdoły!

785
01:27:21,762 --> 01:27:26,220
- “Sprawa nieaktualna"!
- Nie muszą się już państwo martwić.

786
01:27:27,262 --> 01:27:29,179
Rhein-Streams jest pod presją.

787
01:27:29,345 --> 01:27:34,012
Mamy spore szanse na wygranie przetargu
bez konieczności obniżek pensji.

788
01:27:36,012 --> 01:27:41,179
- Proszę wyjaśnić, jak pani to widzi.
- Teraz to już nie ma znaczenia.

789
01:27:43,762 --> 01:27:46,762
- I tak panią pozwę.
- Za co?

790
01:27:48,470 --> 01:27:50,845
Za to, że żona mnie już nie kocha.

791
01:27:59,137 --> 01:28:01,137
Cześć, małpeczki!
Bardzo dziękuję.

792
01:28:01,304 --> 01:28:03,720
Macie fajną sąsiadkę, nie? Jak było?

793
01:28:03,887 --> 01:28:05,387
- Cool!
- Dzięki.

794
01:28:05,554 --> 01:28:08,637
- Nie ma za co. Śpijcie dobrze.
- Cześć!

795
01:28:08,804 --> 01:28:10,512
Wasi koledzy byli grzeczni?

796
01:28:13,304 --> 01:28:15,345
Współczuję pani.

797
01:28:18,095 --> 01:28:20,929
- Wyglądam na smutnego?
- Trochę.

798
01:28:21,095 --> 01:28:24,637
- Jestem smutny, bo tęskniłem za wami.
- Ale już wróciłyśmy.

799
01:29:26,720 --> 01:29:30,054
- Bawcie się dobrze w pizzerii.
- Dzięki.

800
01:29:30,762 --> 01:29:32,637
Za mnie też zjecie?

801
01:29:39,970 --> 01:29:41,929
Pójdziesz ze mną?

802
01:29:47,262 --> 01:29:49,179
Zaraz wracam.

803
01:30:20,262 --> 01:30:24,345
- Czym mogę służyć?
- Pierwszy dzień pracy. Paul Lichter.

804
01:30:24,512 --> 01:30:27,970
Zgadza się.
Świetnie, że dostał pan tę robotę.

805
01:30:28,137 --> 01:30:30,554
Trafi pan,
a tam ktoś pana odbierze.

806
01:30:30,720 --> 01:30:33,554
- Jasne.
- Miłego pierwszego dnia.

807
01:30:33,720 --> 01:30:34,720
Chodź.

808
01:31:02,804 --> 01:31:04,470
Daleko mam iść?

809
01:31:06,637 --> 01:31:09,595
- Tylko do szefa.
- Nie mogę.

810
01:31:11,137 --> 01:31:13,554
Możemy zaczekać tutaj.

811
01:31:14,845 --> 01:31:17,304
Nie chcę tu z tobą czekać.

812
01:31:22,845 --> 01:31:24,970
Więc zobaczymy się później.

813
01:31:33,804 --> 01:31:37,595
Jeśli będą dla ciebie niemili,
to się nie załamuj.

814
01:31:42,637 --> 01:31:44,804
Jeśli będą marudzić...

815
01:31:45,804 --> 01:31:50,220
to powiedz im:
“Nie jestem powolny, tylko spokojny".

816
01:31:55,095 --> 01:31:57,762
Jeśli szef powie, że pieprzysz głupoty,

817
01:31:57,929 --> 01:32:01,179
to powiedz,
że troszczysz się o dobry nastrój.

818
01:32:02,387 --> 01:32:07,054
Jeśli nie zrozumieją twoich kawałów,
to będziesz wiedział, że są głupi.

819
01:32:11,054 --> 01:32:12,637
Oczywiście.

820
01:32:14,012 --> 01:32:16,970
Obiecujesz,
że będziesz o tym pamiętał?

821
01:32:22,845 --> 01:32:24,470
Proszę.

822
01:32:25,220 --> 01:32:27,262
Dlatego tu jesteś.

823
01:32:28,137 --> 01:32:31,054
Ty świetnie gadasz,
ja świetnie słucham.

824
01:32:32,304 --> 01:32:36,095
- Czy już nie jestem dobrym słuchaczem?
- Jesteś!

825
01:32:37,512 --> 01:32:38,887
Masz rację.

826
01:32:39,054 --> 01:32:42,637
Często powtarzam “Uhm, uhm",
ale wcale nie słucham.

827
01:32:43,595 --> 01:32:46,845
- Wszyscy tak robią.
- Ale przy tobie nie powinni.

828
01:32:47,012 --> 01:32:50,054
Panie Lichter,
wreszcie pan zaczyna, co?

829
01:32:51,137 --> 01:32:53,012
Zaraz przyjdę!

830
01:32:54,054 --> 01:32:57,387
Może teraz ja powiem coś mądrego,
a ty posłuchasz.

831
01:32:57,554 --> 01:33:00,679
Miło, gdy inni też są mądrzy.
Może my za dobrze się znamy.

832
01:33:01,804 --> 01:33:05,179
Ale starzejemy się,
zapominamy i potem...

833
01:33:06,012 --> 01:33:07,887
odkrywamy coś na nowo.

834
01:33:08,054 --> 01:33:11,554
- Długo jeszcze?
- To ważna sprawa.

835
01:33:12,470 --> 01:33:15,970
Jak często mówiłaś mi,
że nie masz już chęci do pracy?

836
01:33:16,970 --> 01:33:21,345
A ja co? Tylko ciągle wciskałem ci
motywujące pierdoły.

837
01:33:22,429 --> 01:33:26,637
Ale więcej tego nie zrobię.
Nie musisz już tego znosić.

838
01:33:26,804 --> 01:33:29,387
Za długo to znosiłaś.

839
01:33:30,637 --> 01:33:34,554
Wyśpisz się. Teraz moja kolej.
A ty znów mnie pokochasz.

840
01:33:34,762 --> 01:33:37,387
Niech pan znowu nie robi zamieszania.

841
01:33:37,554 --> 01:33:39,679
Muszę tylko coś wyjaśnić.

842
01:33:39,845 --> 01:33:41,595
- Nie tutaj.
- Rozmawiam z żoną.

843
01:33:41,762 --> 01:33:45,595
- Nie mogę czekać.
- Więc niech mnie pan stąd wykopie!

844
01:33:46,304 --> 01:33:48,720
- Serio?
- W dupie mam pana!

845
01:33:48,887 --> 01:33:50,262
On nie chciał...

846
01:33:50,429 --> 01:33:53,720
Jasne, że chciałem!
To miałem na myśli!

847
01:33:56,429 --> 01:33:59,929
Mam go uderzyć?
Przyłożyć mu? I to tak porządnie?

848
01:34:00,095 --> 01:34:01,970
Czy...

849
01:34:02,137 --> 01:34:04,137
poflirtować z nim?

850
01:34:04,470 --> 01:34:06,762
Nie płacz. Nie płacz.

851
01:34:07,345 --> 01:34:09,179
Przyłożyć mu?

852
01:34:11,554 --> 01:34:13,345
Pocałuję go.

853
01:34:15,470 --> 01:34:16,679
Pocałuję.

854
01:34:16,845 --> 01:34:18,554
Mogę pana pocałować?

855
01:34:18,720 --> 01:34:20,679
Ostrzegam pana!

856
01:34:20,845 --> 01:34:23,470
- Jest podekscytowany.
- Co z tobą?!

857
01:34:46,220 --> 01:34:48,054
Panie Lichter!

858
01:34:48,220 --> 01:34:50,304
Panie Lichter!

859
01:34:52,470 --> 01:34:53,970
Pani Lichter.

860
01:35:09,470 --> 01:35:11,429
Tu nie ma drzwi.

861
01:35:12,262 --> 01:35:14,304
Czemu tu nie ma drzwi?

862
01:36:00,345 --> 01:36:02,512
Można na nim polegać.

863
01:36:05,387 --> 01:36:06,970
Już...

864
01:36:08,429 --> 01:36:12,679
Uspokójmy się
i zacznijmy jeszcze raz od początku.

865
01:36:13,304 --> 01:36:15,179
Dobrze, panie Lichter?

866
01:36:17,220 --> 01:36:18,970
W porządku.

867
01:36:23,762 --> 01:36:25,387
Panie Lichter?

868
01:38:03,887 --> 01:38:06,179
Eleni, wyglądasz jak kosmita.

869
01:38:06,345 --> 01:38:11,345
- Kupi pani statek kosmiczny?
- Kosmici tak nie mówią.

870
01:38:12,137 --> 01:38:16,345
- Kupi pani statek kosmiczny?
- Tak też nie mówią,

871
01:38:16,512 --> 01:38:18,554
ale statek wezmę.

872
01:38:19,262 --> 01:38:22,762
Pod warunkiem,
że powiesz, że jestem kosmitą.

873
01:38:24,345 --> 01:38:26,304
Okej, jesteś kosmitą.

874
01:38:30,554 --> 01:38:32,387
Ja też to chcę.

875
01:38:33,220 --> 01:38:35,554
Mamo, to niemożliwe.

876
01:38:37,220 --> 01:38:40,595
- Dlaczego?
- Bo ty jesteś statkiem kosmicznym.

877
01:38:42,012 --> 01:38:43,554
Ach tak...

878
01:39:59,137 --> 01:40:02,304
Miło mi.
Przepraszam, że państwo czekali.

879
01:40:02,470 --> 01:40:06,262
Czasem nie mamy wpływu
na opóźnienia.

880
01:40:06,429 --> 01:40:08,345
Panie Lichter...

881
01:40:08,512 --> 01:40:10,345
- Chce pan pracować?
- Tak.

882
01:40:10,512 --> 01:40:12,512
To dobry początek.

883
01:40:12,679 --> 01:40:15,845
- Mogę spytać, kim jest ta pani?
- To moja żona.

884
01:40:16,679 --> 01:40:19,220
Wypełnił pan wszystkie papiery?

885
01:40:19,387 --> 01:40:21,345
Proszę pokazać.

886
01:40:22,220 --> 01:40:25,220
- Długo są państwo małżeństwem?
- Nie jesteśmy.

887
01:40:25,387 --> 01:40:27,845
- To nie żona?
- Chcę ją poślubić.

888
01:40:28,012 --> 01:40:31,429
- Ale pani nie jest pewna?
- Nie pytałem jej.

889
01:40:31,595 --> 01:40:35,595
Spyta pan później.
Teraz mówimy o pańskiej pracy.

890
01:40:36,429 --> 01:40:39,762
Wspomniał pan,
że czasami miewa ataki paniki.

891
01:40:39,929 --> 01:40:44,137
- Czy są inne...?
- Tak, jestem zakochany po same uszy.

892
01:40:44,387 --> 01:40:47,512
- Chce się pan teraz oświadczyć?
- Dobrze jest.

893
01:40:47,679 --> 01:40:49,970
Więc trzymajmy się tematu.

894
01:40:51,387 --> 01:40:54,470
W jakich sytuacjach
miał pan te ataki paniki?

895
01:40:54,637 --> 01:40:56,637
Podczas egzaminów.

896
01:40:56,804 --> 01:40:58,804
Ta rozmowa to egzamin?

897
01:40:58,970 --> 01:41:03,012
Jeśli ona zaprzecza,
to znaczy, że spieprzyłem sprawę.

898
01:41:03,804 --> 01:41:07,720
Rozmawiał pan z pracodawcą
o innym stanowisku w firmie?

899
01:41:07,887 --> 01:41:12,220
- Zwolniono mnie z dnia na dzień.
- Był pan mechatronikiem?

900
01:41:12,387 --> 01:41:16,262
Muszę uprzedzić, że w przyszłości
powinien pan być elastyczny.

901
01:41:16,429 --> 01:41:20,262
Na razie mogę tylko zaproponować to,
co mam w ofercie.

902
01:41:20,429 --> 01:41:24,304
I dla obojga państwa
może to nie być łatwe.

903
01:41:24,470 --> 01:41:28,095
Często będzie pan aplikował
i nie zostanie przyjęty.

904
01:41:28,262 --> 01:41:30,595
Trzeba być otwartym, tak?

905
01:41:30,762 --> 01:41:32,845
- Krótkie pytanie.
- Tak.

906
01:41:33,012 --> 01:41:36,387
Uważa pani, że łatwo zakochać się
w takiej kobiecie?

907
01:41:36,554 --> 01:41:40,179
- Proszę to wyjaśnić i wrócić potem.
- Mam tylko to pytanie.

908
01:41:40,345 --> 01:41:43,595
To urząd pracy,
proszę mnie nie denerwować.

909
01:41:43,762 --> 01:41:47,095
- To mnie interesuje.
- Nie znam pana narzeczonej.

910
01:41:47,262 --> 01:41:51,429
- Ale ocenia pani ludzi.
- Nie jako kochanków, ale pracowników.

911
01:41:51,595 --> 01:41:53,970
Proszę na nią spojrzeć.

912
01:41:54,137 --> 01:41:57,179
Nie usłyszałam od niej
ani jednego słowa.

913
01:41:59,137 --> 01:42:01,304
Powiedz coś.

914
01:42:01,470 --> 01:42:04,387
- Co mam powiedzieć?
- Nie wiem.

915
01:42:04,929 --> 01:42:06,887
Powiedz, co widzisz.

916
01:42:09,137 --> 01:42:10,804
Widzę okno.

917
01:43:43,304 --> 01:43:46,137
Wersja polska na zlecenie HBO
Transperfect Media Poland



