1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:08,049 --> 00:00:11,511
Jeśli włączyliście to,
bo oglądaliście moje inne stand-upy,

4
00:00:11,511 --> 00:00:16,474
w których mówiłem o depresji,
i chcieliście wesprzeć towarzysza niedoli,

5
00:00:17,058 --> 00:00:18,643
to mam fatalne wieści.

6
00:00:19,352 --> 00:00:20,937
Czuję się świetnie.

7
00:00:29,237 --> 00:00:33,867
Nigdy nie wiem, od czego zacząć program,
więc postanowiłem zaangażować w to AI.

8
00:00:34,951 --> 00:00:38,329
Każdego dnia otwieram ChatGPT

9
00:00:38,955 --> 00:00:41,624
i wpisuję:
„Wstęp do programu komediowego”.

10
00:00:42,751 --> 00:00:46,171
No to ten, dzisiaj wymyślił...

11
00:00:46,880 --> 00:00:48,631
„Dobry wieczór, pizdeczki”.

12
00:00:52,427 --> 00:00:55,722
Dziwne, nie? Bilion dolarów
władowany w uczenie głębokie.

13
00:00:56,431 --> 00:01:00,810
Zna każdą wydaną książkę,
każde przemówienie. I tyle wydumał.

14
00:01:00,810 --> 00:01:04,397
Zapytałem: „Serio?”.
„Powiedz to, pizdo”. „No dobra”.

15
00:01:06,441 --> 00:01:09,235
Kogo my tu mamy? Jacyś fani krypto?

16
00:01:10,236 --> 00:01:13,573
Ja sobie odpuściłem i może to błąd.

17
00:01:13,573 --> 00:01:16,409
„Gdzie trzymasz kasę?”
W banku. Stul dziób.

18
00:01:18,078 --> 00:01:22,373
Nigdy dotąd
nie życzyłem źle żadnej walucie.

19
00:01:22,373 --> 00:01:24,876
Nie twierdziłem: „Walić peso!”.

20
00:01:26,503 --> 00:01:30,006
Ale mam problem z krypto,
bo wszyscy, którzy o nich mówią,

21
00:01:30,006 --> 00:01:34,052
nigdy wcześniej
nie gadali ze mną o finansach.

22
00:01:34,803 --> 00:01:37,931
„Jeszcze niedawno byłeś DJ-em.
Co ty mi tu pleciesz?”

23
00:01:40,183 --> 00:01:43,269
Gadałem z kumplem.
Mówi: „Natrzepiesz kupę siana”.

24
00:01:43,269 --> 00:01:46,523
A ja: „Nie gadaj ze mną
w ten sposób o pieniądzach”.

25
00:01:46,523 --> 00:01:50,568
Wbrew presji mediów społecznościowych
nie wszyscy powinni być cool.

26
00:01:50,568 --> 00:01:54,948
Nie chcę cool księgowego,
cool prawnika ani cool lekarza.

27
00:01:54,948 --> 00:01:58,326
Nie chcę usłyszeć: „Ziom,
ale wyniki to ci lipne wyszły”.

28
00:01:58,326 --> 00:01:59,410
Nie chcę tego.

29
00:02:01,037 --> 00:02:04,165
Kto ma się zajmować
ważnymi sprawami w moim życiu?

30
00:02:04,165 --> 00:02:07,627
Kujoni. Oni mają ogarniać
ważne rzeczy w moim życiu.

31
00:02:07,627 --> 00:02:12,048
Tłusta cera, niemodne ciuchy,
brak kontaktu wzrokowego.

32
00:02:12,048 --> 00:02:15,426
I szczypta aspergera. Tylko szczypta.

33
00:02:18,012 --> 00:02:20,557
Salt Bae, ale soli aspergerem.

34
00:02:22,392 --> 00:02:25,520
Ale rozumiem,
czemu faceci złapali się na krypto.

35
00:02:25,520 --> 00:02:27,856
Dla jasności: sami faceci.

36
00:02:29,440 --> 00:02:32,986
Kobiety nie ryzykują pieniędzmi.
Kobiety ryzykują uczuciami.

37
00:02:33,736 --> 00:02:38,324
Kobieta powie: „Nie inwestuję w Bitcoina,
ale umawiam się z perkusistą.

38
00:02:42,245 --> 00:02:44,122
Praktycznie jest w separacji”.

39
00:02:47,750 --> 00:02:50,545
Faceci wpadli w krypto
przez społecznościówki,

40
00:02:50,545 --> 00:02:53,590
bo algorytm podsuwa im takich gości,

41
00:02:53,590 --> 00:02:55,842
którzy są sprzedawcami marzeń.

42
00:02:56,426 --> 00:03:00,638
Nawijają w kółko o ciężkiej pracy,
trochę jak trenerzy personalni.

43
00:03:00,638 --> 00:03:04,893
Nazywam ich „klaskaczami”,
bo swoje posty zaczynają od tego:

44
00:03:05,727 --> 00:03:06,728
{\an8}Jak leci?

45
00:03:06,728 --> 00:03:07,770
{\an8}@HARUJĘ25/8

46
00:03:07,770 --> 00:03:11,524
Jeśli macie mniej niż 30 lat,
to muszę wam wyjaśnić,

47
00:03:11,524 --> 00:03:16,070
że w całej historii świata
po klaśnięciu nie padło nic mądrego.

48
00:03:16,613 --> 00:03:17,947
Kennedy nie zaczął od:

49
00:03:18,781 --> 00:03:21,618
{\an8}„Nie pytaj,
co kraj może zrobić dla ciebie”.

50
00:03:23,077 --> 00:03:26,456
{\an8}A Martin Luther King od:
„Miałem sen, kolego.

51
00:03:27,957 --> 00:03:29,417
{\an8}Polub i zasubskrybuj.

52
00:03:30,210 --> 00:03:33,630
{\an8}Aby poznać więcej moich snów,
wesprzyj mnie na Patreonie”.

53
00:03:35,757 --> 00:03:37,800
Obserwowałem jednego klaskacza.

54
00:03:38,718 --> 00:03:41,471
Bo mnie wnerwiał, ale jeden kij.

55
00:03:42,180 --> 00:03:44,182
Oni się mają za wilkołaków.

56
00:03:44,182 --> 00:03:46,893
Powtarzają:
„Chyba jestem inaczej zbudowany”.

57
00:03:48,811 --> 00:03:52,690
Każdy ma swój wyjątkowy system,
który kupy się nie trzyma.

58
00:03:52,690 --> 00:03:55,818
{\an8}Mówią: „Widzicie?
Mam mentalność milionera.

59
00:03:55,818 --> 00:03:59,614
{\an8}Zdradzę wam, co właśnie robię.
Kupiłem pięć używanych aut.

60
00:03:59,614 --> 00:04:02,533
{\an8}Sam je tankuję
i dzierżawię kierowcom Ubera.

61
00:04:02,533 --> 00:04:04,118
{\an8}Pewny interes”.

62
00:04:04,911 --> 00:04:07,163
A potem ceny paliwa szybują w górę.

63
00:04:07,163 --> 00:04:10,917
{\an8}I gość nagrywa filmik ze stacji:
„W dupę z takim interesem”.

64
00:04:10,917 --> 00:04:13,586
No tak, kretynie, bo ExxonMobil...

65
00:04:14,337 --> 00:04:15,838
ma mentalność milionera...

66
00:04:17,215 --> 00:04:19,133
od 1881 roku.

67
00:04:19,926 --> 00:04:22,637
Tak wyglądają społecznościówki facetów.

68
00:04:22,637 --> 00:04:28,142
Natomiast kobiece sociale
są pełne niedocenianych piękności...

69
00:04:31,354 --> 00:04:33,481
które przeżyły coś dramatycznego.

70
00:04:33,481 --> 00:04:35,650
Świat sprzysiągł się przeciwko nim.

71
00:04:35,650 --> 00:04:38,736
{\an8}Mówią: „Na początku mojej wędrówki...”.

72
00:04:38,736 --> 00:04:41,489
One wszystkie wędrują. Każda jedna.

73
00:04:41,489 --> 00:04:46,577
{\an8}„Na początku mojej wędrówki
nikt we mnie nie wierzył”.

74
00:04:46,577 --> 00:04:49,372
To nie tak, że nikt w ciebie nie wierzy.

75
00:04:49,372 --> 00:04:53,710
Po prostu nikogo nie obchodzi,
co robi ktokolwiek poza nim samym.

76
00:04:53,710 --> 00:04:56,337
Nikt nie myśli o tobie przed snem:

77
00:04:56,337 --> 00:04:59,882
„Kto nigdy nie założy firmy?
Ta pinda Jessica. Dobranoc”.

78
00:05:07,849 --> 00:05:10,351
Niestety sporo czasu spędzam w socialach.

79
00:05:10,852 --> 00:05:13,604
I chodziłem z modelką.

80
00:05:13,604 --> 00:05:16,316
Obserwowałem ją w necie i...

81
00:05:18,609 --> 00:05:21,571
Modelki lubią podkreślać,
że są zwykłymi ludźmi.

82
00:05:21,571 --> 00:05:25,199
{\an8}„Wiem, jak to jest być zwyczajną osobą,

83
00:05:25,199 --> 00:05:28,494
{\an8}bo w podstawówce
byłam brzydkim kaczątkiem”.

84
00:05:28,494 --> 00:05:32,707
To takie wyniosłe. „Wiem, jak to jest,
bo byłam brzydkim kaczątkiem”.

85
00:05:32,707 --> 00:05:35,043
Jakbym powiedział komuś bez kończyny:

86
00:05:35,043 --> 00:05:38,713
„Wiem, przez co przechodzisz,
bo czasem ścierpnie mi noga.

87
00:05:39,630 --> 00:05:42,050
Znam ten ból. To to samo”.

88
00:05:45,136 --> 00:05:47,680
Wszystko ocieka pseudoduchowością.

89
00:05:47,680 --> 00:05:50,641
Mnóstwo gadania o przodkach.

90
00:05:51,434 --> 00:05:54,020
{\an8}„Musimy się modlić do przodków.

91
00:05:54,562 --> 00:05:57,357
{\an8}Musimy prosić przodków o przewodnictwo”.

92
00:05:57,357 --> 00:06:00,902
Jeśli jesteś czarny, brązowy lub rdzenny,
to proszę bardzo.

93
00:06:00,902 --> 00:06:05,281
Biali – wy pod żadnym pozorem
nie módlcie się do swoich przodków.

94
00:06:07,116 --> 00:06:11,412
Moi przodkowie byli bezzębnymi,
irlandzkimi, niepiśmiennymi pijakami,

95
00:06:11,412 --> 00:06:16,667
żyjącymi w zupełnie innych czasach,
na których radach wolę nie polegać.

96
00:06:16,667 --> 00:06:19,921
Jak poproszę o radę,
bo nie dogaduję się z dziewczyną,

97
00:06:19,921 --> 00:06:22,006
usłyszę: „Zamknij ją w szopie!”.

98
00:06:23,633 --> 00:06:26,135
„Zepchnij ją z klifu i powiedz, że wiało.

99
00:06:27,428 --> 00:06:29,472
Zawsze działa.

100
00:06:30,223 --> 00:06:31,182
Chłoptasiu”.

101
00:06:33,184 --> 00:06:37,355
W kobiecym algorytmie
uwielbiają mówić o przodkach.

102
00:06:37,355 --> 00:06:40,108
A jakie słowo jest ich ulubionym?

103
00:06:40,108 --> 00:06:41,359
Słowo na T.

104
00:06:41,859 --> 00:06:43,277
Ona już skojarzyła.

105
00:06:44,987 --> 00:06:46,823
Wiecie, o jakim słowie mówię.

106
00:06:47,698 --> 00:06:54,705
Trauma...

107
00:07:05,049 --> 00:07:07,969
Może pomyślicie:
„To dwulicowe z twojej strony,

108
00:07:07,969 --> 00:07:10,847
żeby krytykować kobiety
za mówienie o traumie”.

109
00:07:10,847 --> 00:07:11,764
Macie rację.

110
00:07:11,764 --> 00:07:14,058
Ale w moim przypadku to co innego.

111
00:07:14,058 --> 00:07:15,893
Ja to robię na Netfliksie.

112
00:07:17,770 --> 00:07:22,066
Część z tych dziewczyn pieprzy głupoty.
Dobrze o tym wiecie.

113
00:07:22,066 --> 00:07:24,944
To niemożliwe,
wszystko jest dla nich traumą.

114
00:07:24,944 --> 00:07:28,030
„Przeżyłam dziś
straszną traumę w Starbucksie.

115
00:07:28,990 --> 00:07:30,700
Dosłownie się trzęsłam”.

116
00:07:31,451 --> 00:07:34,745
Jesteś uzależniona od Adderallu,
więc to by się zgadzało.

117
00:07:35,246 --> 00:07:41,043
I jeśli umiesz o tym opowiadać w necie,
to raczej nie jest trauma! Dla jasności.

118
00:07:41,043 --> 00:07:43,713
Trauma to uraz.

119
00:07:43,713 --> 00:07:47,467
Nie atmosfera, tylko przebyty uraz,

120
00:07:47,467 --> 00:07:51,512
który był tak wstrząsający,
że nie potrafisz sobie z nim poradzić,

121
00:07:51,512 --> 00:07:55,600
a co dopiero kręcić o nim rolki
z napisami i podkładem muzycznym.

122
00:07:57,602 --> 00:08:00,021
Dobrym przykładem traumy jest...

123
00:08:00,605 --> 00:08:01,689
II wojna światowa.

124
00:08:02,732 --> 00:08:06,527
Nasi pradziadkowie w niej walczyli
i słowem o tym nie wspominali.

125
00:08:07,028 --> 00:08:10,948
Nie opowiadali po powrocie:
„No to byłem w Niemczech.

126
00:08:13,493 --> 00:08:15,036
Fajnie to tam nie było.

127
00:08:18,915 --> 00:08:22,084
Szturmowałem plaże w Normandii,
dosłownie umarłem.

128
00:08:24,420 --> 00:08:26,964
I wiecie, co na mnie źle działa?

129
00:08:26,964 --> 00:08:28,007
Działa.

130
00:08:30,510 --> 00:08:33,095
To, co powiem, wzbudzi kontrowersje,

131
00:08:33,095 --> 00:08:34,847
ale Hitler? Toksyczny”.

132
00:08:37,141 --> 00:08:41,479
Nie spodziewałem się
tego wyścigu na traumy.

133
00:08:41,979 --> 00:08:43,564
A co jeszcze ciekawsze,

134
00:08:43,564 --> 00:08:47,568
kultura sociali objęła nawet tych,
którzy w nich nie siedzą.

135
00:08:47,568 --> 00:08:50,947
Ostatnio kumpel do mnie:
„Skup się na wdzięczności”.

136
00:08:50,947 --> 00:08:52,281
No to ja: „Nara”.

137
00:08:53,824 --> 00:08:56,369
A inny: „Nie widzisz swojego przywileju”.

138
00:08:56,369 --> 00:08:58,746
A ja: „Oddzwonię”. Blokuj na zawsze.

139
00:08:59,622 --> 00:09:04,210
Ja tak nie mówię.
Nie bawię się w to z przyjaciółmi.

140
00:09:04,210 --> 00:09:07,880
„Od tego są przyjaciele”.
Nie, od tego są dziadkowie.

141
00:09:07,880 --> 00:09:11,759
Znajoma mówi mi dzisiaj:
„Myślę, że moje dzieci są głupie,

142
00:09:11,759 --> 00:09:13,553
bo mój mąż jest głupi”.

143
00:09:14,303 --> 00:09:16,681
I to jest właśnie przyjaźń.

144
00:09:17,932 --> 00:09:20,726
Nie jesteście przyjaciółmi,
póki nie martwi was,

145
00:09:20,726 --> 00:09:23,896
że jeśli wasze rozmowy wyciekną,
to stracicie robotę.

146
00:09:23,896 --> 00:09:27,024
Wtedy to jest przyjaźń i należy ją cenić,

147
00:09:27,024 --> 00:09:28,484
należy o nią dbać

148
00:09:28,484 --> 00:09:30,695
i należy ją zaszyfrować.

149
00:09:35,116 --> 00:09:38,369
Żeby nie było,
nie jestem jednym z tych, którzy psioczą:

150
00:09:38,369 --> 00:09:41,747
„Ten kraj schodzi na psy.
Kiedyś to były czasy”.

151
00:09:41,747 --> 00:09:45,084
Nie. Wiele zmieniło się na lepsze.

152
00:09:45,084 --> 00:09:49,255
Moje starsze rodzeństwo
zawsze przywołuje wyniki oglądalności

153
00:09:49,255 --> 00:09:52,800
jako wskaźnik tego,
jak dobrze radzi sobie państwo.

154
00:09:52,800 --> 00:09:56,053
„Kiedyś 50 milionów widzów
oglądało <i>Zdrówko,</i>

155
00:09:56,053 --> 00:09:58,097
<i>M*A*S*H</i> albo <i>All in the Family”.</i>

156
00:09:58,097 --> 00:10:02,101
Miliony oglądały <i>All in the Family,</i>
bo nie było co robić.

157
00:10:02,101 --> 00:10:06,564
Albo oglądasz <i>All in the Family,</i>
albo stoisz na podwórku. I tyle.

158
00:10:07,565 --> 00:10:09,984
Poza tym telewizja... Oczadzieliście?

159
00:10:09,984 --> 00:10:13,487
Telewizja nigdy nie była lepsza.
I nigdy nie będzie lepsza.

160
00:10:13,487 --> 00:10:15,573
Wiadomo, że programy są dobre,

161
00:10:15,573 --> 00:10:17,825
bo pochłaniamy je ciągiem.

162
00:10:17,825 --> 00:10:20,328
Tak się mówi na uzależnienie, co nie?

163
00:10:20,328 --> 00:10:24,248
Dopiero niedawno do mnie dotarło,
że jestem w ciągu.

164
00:10:24,248 --> 00:10:26,167
Oglądałem <i>Stranger Things,</i>

165
00:10:26,167 --> 00:10:28,919
kilka odcinków z rzędu,

166
00:10:28,919 --> 00:10:34,759
i po trzecim wyświetliło się okienko:
„Nowy odcinek za pięć, cztery, trzy...”

167
00:10:34,759 --> 00:10:38,012
A ja: „Szybciej, skurwielu!
Nie mam na to czasu.

168
00:10:39,597 --> 00:10:44,769
Pomiń czołówkę! Na chuj mi streszczenie?
Dopiero co to obejrzałem! Chcesz w ryj?”.

169
00:10:47,521 --> 00:10:49,190
Teraz jest lepiej.

170
00:10:49,190 --> 00:10:51,776
Potrafimy rozwiązywać morderstwa.

171
00:10:52,443 --> 00:10:55,738
Kiedyś nie potrafili... Ściągnęli odciski

172
00:10:55,738 --> 00:10:57,198
i byli w kropce.

173
00:10:58,074 --> 00:11:02,328
Wystarczyło nosić rękawiczki
i mogłeś mordować, ile wlezie.

174
00:11:04,372 --> 00:11:06,332
Kiedyś to było tak łatwe,

175
00:11:06,332 --> 00:11:09,710
że mordercy pisali listy do gazet

176
00:11:10,378 --> 00:11:11,379
dla zabawy!

177
00:11:12,505 --> 00:11:14,840
„Droga gazeto, to ja, morderca.

178
00:11:15,508 --> 00:11:18,135
Zrobiło się trochę nudno,
więc oto wskazówka.

179
00:11:19,136 --> 00:11:23,557
Co ma cztery nogi i kocha obiad? Stół.
Do zobaczenia na miejscu zbrodni”.

180
00:11:25,643 --> 00:11:27,728
I nadal uchodziło im to na sucho!

181
00:11:28,270 --> 00:11:33,609
Zodiak wysłał tuzin listów do gazety,
a policja: „To jakiś geniusz zbrodni.

182
00:11:34,652 --> 00:11:37,655
Musiał mieć rękawiczki czy coś.
Jak on to robi?”.

183
00:11:41,200 --> 00:11:42,618
Teraz jest lepiej.

184
00:11:43,536 --> 00:11:45,621
Ludzie po czterdziestce mnie poprą.

185
00:11:45,621 --> 00:11:49,750
Sami powiedzcie,
jaki mieliśmy kiedyś bałagan na świecie.

186
00:11:50,334 --> 00:11:52,753
Pamiętacie początki kremów z filtrem?

187
00:11:55,631 --> 00:11:57,967
Kiedyś nie było kremów z filtrem.

188
00:11:58,467 --> 00:12:00,720
Mieliśmy olejki do opalania,

189
00:12:00,720 --> 00:12:04,724
a potem nagle wyszło,
że to lubrykant dla raka.

190
00:12:07,351 --> 00:12:08,894
„Filtr od stóp do głów”.

191
00:12:09,937 --> 00:12:13,190
Chodzi mi o to, że biali się smażyli.

192
00:12:13,190 --> 00:12:16,277
Jako biały wiedziałeś,
że pora wracać z dworu,

193
00:12:16,277 --> 00:12:18,821
gdy czułeś smażone mięso i to byłeś ty.

194
00:12:20,197 --> 00:12:22,908
A kto ma na to wywalone?
Moi czarni znajomi.

195
00:12:24,118 --> 00:12:25,536
Tłumaczę im:

196
00:12:25,536 --> 00:12:29,457
„Miałem poparzenia
drugiego stopnia, bąble”.

197
00:12:29,457 --> 00:12:32,793
Biali chorują na raka skóry
30 razy częściej niż czarni.

198
00:12:32,793 --> 00:12:37,131
A moi czarni znajomi na to:
„Jakoś trudno nam się tym przejąć”.

199
00:12:39,175 --> 00:12:43,179
Zaczynam myśleć...
To zabrzmi trochę dziwnie.

200
00:12:43,179 --> 00:12:47,516
Ale zastanówcie się:
słońce w zasadzie jest policją

201
00:12:47,516 --> 00:12:48,684
dla białych.

202
00:12:50,478 --> 00:12:53,314
Zastanówcie się. Nie spuszcza nas z oczu,

203
00:12:53,981 --> 00:12:56,734
uwzięło się na nas
ze względu na kolor skóry,

204
00:12:57,485 --> 00:12:59,570
zabija nam kuzynów bez powodu,

205
00:13:00,446 --> 00:13:04,825
a gdy mówię o kuzynie czarnym znajomym,
pytają: „A jak był ubrany?”.

206
00:13:04,825 --> 00:13:05,868
Noż kurde!

207
00:13:10,790 --> 00:13:11,874
Jest lepiej.

208
00:13:11,874 --> 00:13:14,710
Ale nie w kwestii depresji
i stanów lękowych.

209
00:13:15,294 --> 00:13:17,671
Ludzie obwiniają media społecznościowe.

210
00:13:17,671 --> 00:13:20,257
Ja nie winię ich za lęki i depresję.

211
00:13:20,257 --> 00:13:22,760
A wiecie, co winię? Dokumenty.

212
00:13:24,261 --> 00:13:26,222
Kiedyś byliśmy błogo nieświadomi.

213
00:13:26,222 --> 00:13:29,058
I było ekstra.
A kiedy pojawiły się dokumenty,

214
00:13:29,058 --> 00:13:31,227
wszystko poszło w łeb.

215
00:13:31,227 --> 00:13:33,187
Wcześniej mówiliśmy:

216
00:13:33,187 --> 00:13:36,065
„Ten wieloryb chce być w oceanarium”.

217
00:13:40,653 --> 00:13:43,447
Najstraszniejsze trzy słowa brzmią:

218
00:13:43,447 --> 00:13:45,366
„Widziałeś ten dokument?”.

219
00:13:47,034 --> 00:13:49,662
Cokolwiek robisz, zepsują ci to.

220
00:13:50,454 --> 00:13:54,041
Jadłem pałeczkami. A kumpel:
„Widziałeś o tym dokument?”.

221
00:13:54,041 --> 00:13:56,836
„A co? Są złe dla środowiska?”

222
00:13:56,836 --> 00:14:00,506
„Jeszcze gorzej. Pandy się nimi dźgają”.

223
00:14:00,506 --> 00:14:02,007
Jasny szlag.

224
00:14:04,426 --> 00:14:06,011
Uważajcie, co oglądacie.

225
00:14:06,011 --> 00:14:08,681
Ja wybrałem źle i zostałem weganinem.

226
00:14:10,182 --> 00:14:14,311
Kumpel podesłał mi zwiastun.
Pytam: „O czym to?”, a on:

227
00:14:14,311 --> 00:14:17,565
„O tym, że pasta do zębów jest toksyczna”.

228
00:14:18,315 --> 00:14:20,359
Noż kurwa, nie będę tego oglądał.

229
00:14:21,485 --> 00:14:24,697
Właśnie nakupiłem pasty za 180 dolców,

230
00:14:24,697 --> 00:14:28,951
żeby wystarczyła mojej rodzinie
na pięć pokoleń. Nie wyrzucę jej,

231
00:14:28,951 --> 00:14:32,788
bo jakiś dzban twierdzi:
„Moja wędrówka z pastą cię zszokuje”.

232
00:14:35,332 --> 00:14:38,210
Ostatnio oglądałem dokument o reklamach.

233
00:14:38,210 --> 00:14:42,882
Wiecie, że w wielu krajach
nie można reklamować religii?

234
00:14:42,882 --> 00:14:45,926
Mamy przesyt. Raczej nie działają.

235
00:14:45,926 --> 00:14:49,388
Nigdy nie powiedziałem:
„Mormoni, opowiedzcie mi więcej”.

236
00:14:50,514 --> 00:14:54,643
Nie mówię, że nie mogłyby zadziałać,
ale w obecnej formie nie działają.

237
00:14:54,643 --> 00:14:57,771
Według mnie reklamy religii
powinny wyglądać tak.

238
00:14:57,771 --> 00:15:01,901
Kojarzycie te spoty wyborcze
atakujące przeciwników politycznych?

239
00:15:01,901 --> 00:15:04,528
W trakcie kampanii są puszczane spoty

240
00:15:04,528 --> 00:15:07,531
z czarno-białym obrazem
i złowieszczym lektorem:

241
00:15:07,531 --> 00:15:10,326
„Steve Jones to kompletna kanalia”.

242
00:15:12,995 --> 00:15:16,874
Ale ostatnie wybory
na prezydenta LA to był obłęd.

243
00:15:16,874 --> 00:15:21,128
„Rick Caruso chce zrobić z bezdomnych
pracowników seksualnych”. Że co?

244
00:15:22,880 --> 00:15:24,214
Mów dalej.

245
00:15:26,842 --> 00:15:29,678
Religie powinny zrobić tak.

246
00:15:29,678 --> 00:15:33,057
Przez miesiąc puszczają
spoty szkalujące konkurencję,

247
00:15:33,057 --> 00:15:34,266
a my głosujemy.

248
00:15:35,517 --> 00:15:40,356
Wiem, że to nie jest najlepszy czas,
żeby mówić o religii,

249
00:15:40,356 --> 00:15:43,025
ale jakoś przeżyjemy też żart.

250
00:15:46,070 --> 00:15:47,279
Co nie?

251
00:15:48,572 --> 00:15:51,867
Pierwszy tydzień.
Żydzi atakują chrześcijan.

252
00:15:51,867 --> 00:15:53,285
I teraz uważajcie.

253
00:15:53,869 --> 00:15:56,163
Chrześcijaństwo ma tylko dwa święta.

254
00:15:56,163 --> 00:15:58,499
Judaizm ma mnóstwo świąt.

255
00:15:58,499 --> 00:16:01,126
Niektóre wymyślamy dzień wcześniej.

256
00:16:01,627 --> 00:16:05,547
A kiedy ktoś nas kwestionuje,
zarzucamy my antysemityzm.

257
00:16:06,382 --> 00:16:10,886
Poza tym ich centralne bóstwo,
Jezus Chrystus, był żydem!

258
00:16:10,886 --> 00:16:14,014
Po co modlić się do żyda,
skoro można nim zostać?

259
00:16:15,015 --> 00:16:18,811
{\an8}Sponsorowane przez judaizm,
ale nie płacimy, bo rządzimy stacją.

260
00:16:26,402 --> 00:16:28,612
Coś krótkie te brawa.

261
00:16:31,532 --> 00:16:34,827
Jeśli się wkurzacie,
że telewizją zarządzają żydzi,

262
00:16:34,827 --> 00:16:36,161
to oni ją wynaleźli.

263
00:16:36,161 --> 00:16:38,956
Rozkręcili branżę filmową,
następnie radiową,

264
00:16:38,956 --> 00:16:41,208
a potem telewizyjną. To jest ich.

265
00:16:41,208 --> 00:16:44,378
Przecież nie biadolimy,
że Włosi zarządzają salami.

266
00:16:48,799 --> 00:16:49,633
Drugi tydzień.

267
00:16:51,218 --> 00:16:53,387
Katolicy atakują muzułmanów.

268
00:16:53,971 --> 00:16:54,847
Posłuchajcie.

269
00:16:56,140 --> 00:16:59,226
Ten żart powstał trzy miesiące temu,
w innym świecie.

270
00:17:02,855 --> 00:17:07,818
Muzułmanie modlą się pięć razy dziennie.
Katolicy tylko wtedy, gdy to superważne.

271
00:17:10,738 --> 00:17:12,906
Bo badają się na choroby weneryczne.

272
00:17:17,077 --> 00:17:20,581
Muzułmanie zmuszają kobiety
do zakrywania ciał burkami.

273
00:17:20,581 --> 00:17:22,416
Katolicyzm tego nie robi.

274
00:17:22,416 --> 00:17:25,711
My wpajamy kobietom
poczucie wstydu tradycyjnie:

275
00:17:25,711 --> 00:17:27,421
drogą psychologiczną.

276
00:17:29,256 --> 00:17:31,133
No i islam zabrania picia.

277
00:17:31,133 --> 00:17:33,385
Katolicyzm serwuje alko na mszach.

278
00:17:34,595 --> 00:17:38,265
Katolicyzm: my zapewniamy alko,
a wy małych chłopców.

279
00:17:44,688 --> 00:17:46,190
Tak jest.

280
00:17:47,566 --> 00:17:51,487
Ateizm mógłby wygrać wybory.
Mamy tu dużo ateistów, nie?

281
00:17:51,487 --> 00:17:53,572
Kiedyś też byłem ateistą,

282
00:17:53,572 --> 00:17:56,742
ale od picia ayahuaski mi się odmieniło.

283
00:17:58,202 --> 00:17:59,745
Bóg do mnie przyszedł.

284
00:18:00,579 --> 00:18:04,291
Moja reklama ateizmu rozwaliłaby system.

285
00:18:04,291 --> 00:18:06,293
Wystarczyłoby mi 15 sekund.

286
00:18:07,086 --> 00:18:08,712
Czarny ekran, białe napisy.

287
00:18:08,712 --> 00:18:11,590
{\an8}Jesteś liberałem. Weganinem.
Sortujesz śmieci.

288
00:18:11,590 --> 00:18:14,843
{\an8}Wierzysz w różnorodność,
równość i integrację. Dalej!

289
00:18:14,843 --> 00:18:18,472
{\an8}Już i tak masz się za lepszego od reszty.
Zrób ostatni krok!

290
00:18:19,306 --> 00:18:20,474
{\an8}Ateizm.

291
00:18:27,147 --> 00:18:31,110
Przy okazji, słyszeliście,
jak Dalajlama sobie nagrabił?

292
00:18:31,110 --> 00:18:34,363
Jeśli was to ominęło,
to Dalajlama poleciał w ślinę

293
00:18:35,280 --> 00:18:36,740
z ośmiolatkiem.

294
00:18:37,491 --> 00:18:40,202
Nie wiem, czy to był katolik. Ktoś wie?

295
00:18:42,913 --> 00:18:46,875
Ludzie bardzo przeżywają
upadki religijnych autorytetów.

296
00:18:46,875 --> 00:18:49,962
Ja w ogóle. Poczułem się wręcz wyzwolony.

297
00:18:49,962 --> 00:18:52,381
No bo jeśli Dalajlama jest pedofilem,

298
00:18:52,381 --> 00:18:54,925
to możemy śmiecić, co nie?

299
00:18:58,011 --> 00:19:00,055
Ale rozumiem, czemu to przeżywają.

300
00:19:00,055 --> 00:19:04,268
Ludzie potrzebują przywódców,
a większość obecnych to padalce.

301
00:19:04,268 --> 00:19:08,272
Przywódcy religijni są źli,
szefowie korporacji są źli,

302
00:19:08,272 --> 00:19:10,858
liderzy polityczni są paskudni.

303
00:19:10,858 --> 00:19:13,443
Czy 91 aktów oskarżenia to nie za dużo?

304
00:19:13,443 --> 00:19:14,736
Pytam hipotetycznie.

305
00:19:15,404 --> 00:19:19,199
Trumpa uznano za winnego
napaści seksualnej.

306
00:19:19,783 --> 00:19:20,826
W zasadzie gwałtu.

307
00:19:20,826 --> 00:19:23,912
Jesteśmy już tak znieczuleni,
że machamy na to ręką.

308
00:19:23,912 --> 00:19:26,415
Nie ogarniamy, co się dzieje z krajem.

309
00:19:28,709 --> 00:19:32,254
Pogodziłem się z tym,
że Trump może jednak wygrać.

310
00:19:32,254 --> 00:19:36,133
Następnym prezydentem
będzie albo Trump z więzienia,

311
00:19:36,133 --> 00:19:38,760
albo Biden z hospicjum.
Na tym się skończy.

312
00:19:43,807 --> 00:19:47,853
Został uznany za winnego gwałtu.
Przecież to jakiś obłęd.

313
00:19:47,853 --> 00:19:50,689
Wiem, że gwałt
to średni temat na stand-up.

314
00:19:50,689 --> 00:19:53,025
Tak jak Holocaust i niewolnictwo.

315
00:19:53,025 --> 00:19:56,528
Lepiej taki temat
strywializować w zły sposób

316
00:19:56,528 --> 00:19:58,780
czy pomniejszyć w dobry?

317
00:19:58,780 --> 00:20:01,867
Spróbujmy tego drugiego.
Myślę, że damy radę.

318
00:20:03,243 --> 00:20:05,287
Nigdy nie żartujemy z gwałtu,

319
00:20:05,287 --> 00:20:09,041
bo to najgorsze, co możesz komuś zrobić,
wyłączając morderstwo,

320
00:20:09,041 --> 00:20:11,627
ale z morderstw żartujemy non stop.

321
00:20:11,627 --> 00:20:15,714
Jeśli przyjdziesz na mój występ
i siądziesz z przodu z dziewczyną,

322
00:20:15,714 --> 00:20:17,257
to cię zabiję.

323
00:20:17,257 --> 00:20:20,469
Jeśli przyjdziesz w czapce,
z miejsca cię zamorduję.

324
00:20:20,469 --> 00:20:23,972
W obu przypadkach
mogłem powiedzieć „zgwałcę”.

325
00:20:25,933 --> 00:20:29,228
Twój tata nigdy nie powie:
„Spóźnij się na urodziny mamy,

326
00:20:29,228 --> 00:20:31,355
a cię zgwałcę”. Nie ma bata.

327
00:20:34,233 --> 00:20:39,613
Każdy film ma zabójstwo,
śmierć, morderstwo w tytule, w fabule.

328
00:20:39,613 --> 00:20:42,282
Nie zobaczycie zwiastuna do <i>Johna Wicka 5</i>

329
00:20:42,282 --> 00:20:44,243
w stylu: „Zgwałcili mu psa.

330
00:20:45,953 --> 00:20:48,956
I teraz on jednego po drugim
też musi zgwałcić”.

331
00:20:52,751 --> 00:20:55,921
Uwielbiam <i>Kill Billa</i>.
A widział ktoś <i>Zgwałć Billa?</i>

332
00:20:58,006 --> 00:21:01,218
James Bond, <i>Licencja za gwałcenie.</i>
To było z Craigiem?

333
00:21:01,802 --> 00:21:04,471
Pamiętacie ten hicior „Gwałć mnie softly”?

334
00:21:08,892 --> 00:21:10,936
Znajoma odradzała mi ten żart.

335
00:21:12,229 --> 00:21:16,275
Spytałem dlaczego.
„Bo gwałt jest gorszy niż morderstwo”.

336
00:21:16,275 --> 00:21:19,820
Znam wiele osób,
które dochodzą do siebie po gwałcie.

337
00:21:19,820 --> 00:21:23,657
Nie znam nikogo,
kto wyzdrowiał po morderstwie.

338
00:21:23,657 --> 00:21:26,034
No dobra, jeden typ 2000 lat temu,

339
00:21:26,034 --> 00:21:28,870
Jezus Chrystus, a ludzie wciąż przeżywają.

340
00:21:29,538 --> 00:21:34,626
Umarł, a potem: „Żartowałem!
Poznajecie, skurwysyny? Tak jest!

341
00:21:34,626 --> 00:21:36,378
Trzeba było mnie zgwałcić”.

342
00:21:41,591 --> 00:21:45,971
Bałem się, że spalę ten żart,
a wszyscy wiemy, że palenie gwałci.

343
00:21:54,438 --> 00:21:58,066
Paru widzów mogłem stracić.
To dla nas nowość, ponieważ tylu

344
00:21:58,066 --> 00:22:02,571
liderów politycznych, religijnych,
biznesowych i dziennikarzy się pogrążyło,

345
00:22:02,571 --> 00:22:05,699
że teraz komikom
wyznacza się wysokie standardy.

346
00:22:05,699 --> 00:22:08,035
To nie jest normalne.

347
00:22:08,035 --> 00:22:12,331
Pamiętacie, jak wszyscy świrowali,
czy Ellen jest miła?

348
00:22:13,832 --> 00:22:15,334
Czy Ellen DeGeneres jest miła?

349
00:22:15,334 --> 00:22:20,547
Raz, to przezabawny człowiek.
Dwa, to ikona praw osób homoseksualnych.

350
00:22:20,547 --> 00:22:23,008
Wyautowała się w telewizji w latach 90.,

351
00:22:23,008 --> 00:22:25,510
wywalili ją za bycie lesbijką,

352
00:22:25,510 --> 00:22:28,305
wróciła sześć lat później, rządzi.

353
00:22:28,305 --> 00:22:31,099
Świetna historia,
ale ludziom to nie wystarcza.

354
00:22:31,099 --> 00:22:34,686
„No dobrze, ale czy jest miła?”
To takie dziecinne.

355
00:22:34,686 --> 00:22:37,356
Jak pytanie: „Czy moje auto to też łódź?”.

356
00:22:37,356 --> 00:22:41,026
Doceń, że w ogóle masz auto, bachorze.

357
00:22:41,026 --> 00:22:42,444
Czy Ellen jest miła?

358
00:22:42,444 --> 00:22:45,113
Ile miłych lesbijek spotkaliście w życiu?

359
00:22:46,740 --> 00:22:49,534
Nie są wredne, ale radosne też nie.

360
00:22:50,744 --> 00:22:53,955
Są jak obrońcy z urzędu:
„Wyciągniemy cię stąd”.

361
00:23:01,838 --> 00:23:03,799
Zatrudniłem do domu złotą rączkę.

362
00:23:03,799 --> 00:23:07,177
Nie że „moją złotą rączkę”.
Znalazłem go w necie,

363
00:23:07,177 --> 00:23:09,054
ale rączki trzymał przy sobie.

364
00:23:10,347 --> 00:23:13,725
Po kilku naprawach zapytał:
„Znasz Kevina Harta?”.

365
00:23:13,725 --> 00:23:17,104
Mówię, że trochę się znamy.
A on: „Czy on jest skromy?”.

366
00:23:19,231 --> 00:23:22,651
Jeremy, jesteś złotą rączką
i sam nie jesteś skromny.

367
00:23:24,152 --> 00:23:25,612
Dlaczego Kevin miałby?

368
00:23:25,612 --> 00:23:29,699
Pytasz: „Czy ten miliarder
z metra cięty jest skromny?”.

369
00:23:29,699 --> 00:23:31,076
A jak myślisz?

370
00:23:31,076 --> 00:23:35,664
Jak skromny jest Kevin Hart
w skali od Napoleona do Toma Cruise'a?

371
00:23:37,791 --> 00:23:42,003
Gdzie umieściłbyś małego Kevina
pod względem czystej skromności?

372
00:23:44,005 --> 00:23:48,093
Komicy ciągle sobie grabią,
mówiąc o prawach osób transpłciowych.

373
00:23:48,093 --> 00:23:51,721
Jak źle musi z nami być,
skoro dyskutując o ważnych sprawach,

374
00:23:51,721 --> 00:23:54,057
pytamy: „A co na to klauni?”.

375
00:23:54,057 --> 00:23:55,976
Po co poruszacie ten temat?

376
00:23:58,395 --> 00:24:00,730
„Czy ktoś zapytał już klaunów?”

377
00:24:03,316 --> 00:24:07,946
Ja mam dość kontrowersyjną opinię
na temat transpłciowości. Gotowi?

378
00:24:10,240 --> 00:24:11,908
Nie bardzo mnie to obchodzi.

379
00:24:15,996 --> 00:24:18,415
„Jesteś bigotem?” Nie, jestem zarobiony.

380
00:24:20,125 --> 00:24:25,213
Osoby transpłciowe zajmują mnie
równie mocno co leworęczni Filipińczycy.

381
00:24:26,423 --> 00:24:29,593
Nie jestem na nich zły.
Życzę im jak najlepiej.

382
00:24:29,593 --> 00:24:32,429
Jeśli jakiegoś spotkam
i poda mi lewą rękę,

383
00:24:32,429 --> 00:24:36,224
nie powiem: „Tylko prawe!
Nie rozpoznaję tej ręki jako ręki”.

384
00:24:40,145 --> 00:24:43,356
Joe Rogan wiecznie ma kłopoty.
Znamy się 30 lat.

385
00:24:43,356 --> 00:24:46,276
Świetny, zabawny gość,
zawsze jest dla mnie miły.

386
00:24:46,276 --> 00:24:49,863
Oberwało mu się, bo zaprosił
do siebie antyszczepionkowców,

387
00:24:49,863 --> 00:24:54,326
a kiedy rozmawiasz publicznie o medycynie,
musisz przedstawiać fakty.

388
00:24:54,326 --> 00:24:56,870
Tymczasem on rzucał: „To ciekawe”.

389
00:25:01,082 --> 00:25:04,794
Oberwało mu się
i ludzie bojkotowali jego podcast,

390
00:25:04,794 --> 00:25:07,839
ale Spotify nie zrobiło nic. Stwierdzili...

391
00:25:10,425 --> 00:25:12,677
To było ich oficjalne stanowisko.

392
00:25:16,139 --> 00:25:21,728
Byłoby zabawnie, gdyby korpo wsparła
kontrowersyjnego artystę lub ambasadora.

393
00:25:21,728 --> 00:25:23,730
Jak wtedy, gdy Jared od Subwaya...

394
00:25:25,899 --> 00:25:29,069
został aresztowany.
Gdyby Subway stwierdził:

395
00:25:29,069 --> 00:25:31,738
„Jest pedofilem, ale schudł.

396
00:25:35,200 --> 00:25:37,702
Nie nasza sprawa, jak spalał kalorie”.

397
00:25:41,748 --> 00:25:43,583
Pojechałem po bandzie.

398
00:25:47,128 --> 00:25:50,632
Problem w tym,
że podcast Joe jest za długi.

399
00:25:51,216 --> 00:25:54,427
Zawsze, jak u niego goszczę,
ma mi rozsadzić pęcherz.

400
00:25:54,427 --> 00:25:57,889
To niesamowite. Jest nieziemsko długi.

401
00:25:57,889 --> 00:26:01,059
Nic dziwnego,
że od czasu do czasu coś chlapnie.

402
00:26:01,059 --> 00:26:04,187
Jechaliście kiedyś
cztery czy pięć godzin autem?

403
00:26:04,771 --> 00:26:08,066
Gdy mija trzecia godzina,
zaczynacie chwytać się brzytwy.

404
00:26:08,066 --> 00:26:11,444
„Przespałbyś się z sędziną Judy?
Ale tak szczerze.

405
00:26:13,655 --> 00:26:14,864
W słusznym celu?”

406
00:26:20,203 --> 00:26:22,289
Dziwne to czasy dla komików.

407
00:26:22,289 --> 00:26:25,500
Co odbieram telefon,
to któryś z nas ma kłopoty.

408
00:26:25,500 --> 00:26:30,046
I słyszę: „Czy Joe Rogan
zrezygnował z posady prezentera?”.

409
00:26:30,046 --> 00:26:33,508
„Czy Chappelle ukręcił na siebie bat,
mówiąc o transpłciowości?”

410
00:26:33,508 --> 00:26:35,510
Nie wiem, ciężki kaliber.

411
00:26:35,510 --> 00:26:39,764
Nie zostałem komikiem,
żeby wydawać osądy moralne.

412
00:26:39,764 --> 00:26:42,976
Tylko żeby walić konia
przed oniemiałymi kobietami.

413
00:26:47,105 --> 00:26:49,441
Wesprzecie mnie czy nie?

414
00:26:53,403 --> 00:26:54,904
Wszyscy załapali?

415
00:26:58,074 --> 00:27:02,203
Inna sprawa, że Joe stawał się
coraz bardziej mainstreamowy.

416
00:27:02,203 --> 00:27:05,332
Gdybyście zapytali mnie w 2004 roku,

417
00:27:05,332 --> 00:27:09,085
kto będzie rządził
krajową sceną polityczną w 2024 r.,

418
00:27:09,085 --> 00:27:13,131
nie zgadłbym, że gospodarze
<i>Trampoliny</i> i <i>Nieustraszonych.</i> W życiu.

419
00:27:15,884 --> 00:27:17,844
Wszystko robi się mainstreamowe.

420
00:27:17,844 --> 00:27:19,846
Choćby zdrowie psychiczne.

421
00:27:19,846 --> 00:27:23,892
Kiedyś niewielu o nim mówiło,
a teraz mamy rewolucję.

422
00:27:23,892 --> 00:27:25,477
ESPN ciągle nawija o tym,

423
00:27:25,477 --> 00:27:28,938
jak ważne jest
zdrowie psychiczne sportowców.

424
00:27:28,938 --> 00:27:32,359
Chcę, żeby wszyscy cieszyli się
zdrowiem psychicznym.

425
00:27:32,359 --> 00:27:34,194
Ale... nie sportowcy.

426
00:27:36,446 --> 00:27:40,450
Sportowcy muszą być psycholami.
Nie rozumiecie tego?

427
00:27:40,450 --> 00:27:44,746
Na zdrowego psychicznie sportowca
mówię asystent trenera.

428
00:27:46,915 --> 00:27:51,795
Który dokument o koszykówce
oglądaliśmy wszyscy w trakcie pandemii?

429
00:27:52,420 --> 00:27:53,380
<i>Ostatni taniec.</i>

430
00:27:53,380 --> 00:27:57,050
Czy Michael Jordan
wydał wam się zdrowy psychicznie?

431
00:27:58,343 --> 00:28:00,303
Ogromna chata, jedno krzesło.

432
00:28:05,684 --> 00:28:10,772
Z <i>Ostatniego tańca</i> dowiedzieliśmy się,
że hobby Michaela Jordana była koszykówka,

433
00:28:11,356 --> 00:28:13,817
ale jego pasją była zemsta.

434
00:28:15,402 --> 00:28:19,572
To napędzało jego i innych:
wyrównywanie rachunków i chowanie urazy.

435
00:28:19,572 --> 00:28:22,075
Byłem w knajpie i płakało tam dziecko.

436
00:28:22,075 --> 00:28:24,077
Tata mu mówi: „Pamiętaj, synu.

437
00:28:24,077 --> 00:28:27,288
Najważniejsze to nie brać
niczego do siebie”.

438
00:28:27,288 --> 00:28:31,418
Ja dodałem: „Chyba że chcesz być
najlepszym koszykarzem w dziejach.

439
00:28:33,545 --> 00:28:38,216
Chcesz zarabiać 150 milionów
pasywnego dochodu rocznie

440
00:28:38,216 --> 00:28:44,264
za zdjęcie skaczącego siebie z 1985 r.,
gdzie już po samej sylwetce widać,

441
00:28:44,264 --> 00:28:46,266
że jesteś kompletnym socjopatą?

442
00:28:46,266 --> 00:28:48,643
A mimo to chcemy cię na ciuchach,

443
00:28:48,643 --> 00:28:52,355
a Meksykanie, nie wiedzieć czemu,
na tyłach swoich pick-upów”.

444
00:28:53,940 --> 00:28:55,525
Zagadka ludzkości.

445
00:28:55,525 --> 00:28:58,153
Prawa strona szyby, białe logo Jordana.

446
00:28:58,945 --> 00:29:01,406
Niech antropolodzy to rozgryzą.

447
00:29:05,285 --> 00:29:08,621
Jeśli są świetni w sporcie,
to mają zryte banie.

448
00:29:09,122 --> 00:29:10,915
Tom Brady, zryty.

449
00:29:12,584 --> 00:29:16,296
Widzieliście jego grę pod koniec?
Próbując biec, wyglądał tak,

450
00:29:16,296 --> 00:29:19,674
jakby siedział na kiblu
i zapomniał telefonu z pokoju.

451
00:29:23,970 --> 00:29:25,764
Próbował przejść na emeryturę.

452
00:29:26,347 --> 00:29:27,724
Wytrzymał dziesięć dni.

453
00:29:28,516 --> 00:29:31,436
W końcu stwierdził:
„Nie znam tych bachorów”.

454
00:29:35,774 --> 00:29:39,527
„Tato, wyjdziesz porzucać piłkę?”
A on: „Z wami? Nie”.

455
00:29:43,907 --> 00:29:47,911
W każdej dziedzinie najwybitniejszy
ma kuku na muniu. Michael Phelps.

456
00:29:47,911 --> 00:29:51,790
Michael Phelps zdobył
23 złote medale olimpijskie.

457
00:29:51,790 --> 00:29:54,709
A ile medali ma drugie miejsce? Osiem.

458
00:29:55,627 --> 00:29:57,837
Powinien trafić do pokoju bez klamek.

459
00:29:57,837 --> 00:30:00,673
Zawsze otwarcie mówił o tym,
że ma depresję,

460
00:30:00,673 --> 00:30:03,968
co mnie wcale nie dziwi,
bo kiedy wrócił z olimpiady,

461
00:30:03,968 --> 00:30:05,428
z kilkoma medalami,

462
00:30:05,428 --> 00:30:09,849
ktoś mu zrobił fotkę, jak pali trawkę,
potem beknął za jazdę pod wpływem.

463
00:30:09,849 --> 00:30:14,604
Ludzie się o niego martwili, ale nie ja.
Maniak pojawił się w samą porę.

464
00:30:16,147 --> 00:30:18,107
On po prostu kocha swój kraj.

465
00:30:21,653 --> 00:30:24,113
Nie mówię tylko o facetach.

466
00:30:24,113 --> 00:30:25,573
Kobiety również.

467
00:30:25,573 --> 00:30:30,119
Te młode gimnastyczki?
To powinno być zabronione.

468
00:30:30,829 --> 00:30:32,247
Te zawody to obłęd!

469
00:30:32,247 --> 00:30:35,750
„No dobra, popędzisz po tym rozbiegu,

470
00:30:36,543 --> 00:30:37,794
na boso,

471
00:30:37,794 --> 00:30:42,882
ubrana w kostium kąpielowy
wysadzany kryształkami.

472
00:30:42,882 --> 00:30:46,469
W końcu dobiegniesz do końca rozbiegu.

473
00:30:46,469 --> 00:30:49,305
Postawiliśmy tam trampolinę, co nie?

474
00:30:49,305 --> 00:30:53,017
I ktoś zostawił stół, więc musisz...

475
00:30:56,312 --> 00:30:57,814
Masz 11 lat, prawda?

476
00:31:00,275 --> 00:31:02,360
I tylko nie wyjeb się na końcu”.

477
00:31:06,447 --> 00:31:08,157
To ma być sport?

478
00:31:08,157 --> 00:31:12,662
Brzmi jak kaskaderka z <i>Jackass,</i>
którą mogli przećwiczyć wcześniej.

479
00:31:12,662 --> 00:31:15,373
<i>„</i> Jestem Johnny Knoxville,
a to równoważnia”.

480
00:31:19,252 --> 00:31:23,548
Czy te małe łyżwiarki wyglądają,
jakby miały frajdę? No chyba nie.

481
00:31:23,548 --> 00:31:26,301
Wyglądają, jakby się męczyły.

482
00:31:26,301 --> 00:31:28,553
Kiedy biorą udział w zawodach,

483
00:31:28,553 --> 00:31:32,891
wygląda to tak, jakby po raz pierwszy
pozwolono im się pomalować

484
00:31:33,516 --> 00:31:36,102
i nie bardzo wiedziały, co z czym się je.

485
00:31:36,102 --> 00:31:40,189
Stwierdzają: „No dobra, jak lalka.

486
00:31:40,690 --> 00:31:42,191
Szok, horror”.

487
00:31:45,111 --> 00:31:46,821
Te zawody to kosmos.

488
00:31:46,821 --> 00:31:49,949
Okręcają się i robią to tak szybko,

489
00:31:49,949 --> 00:31:52,452
że stają się własnym hologramem.

490
00:31:55,496 --> 00:31:59,459
A potem muszą wylądować
i udawać, że nie podróżowały w czasie.

491
00:32:01,628 --> 00:32:03,212
A po wszystkim

492
00:32:03,212 --> 00:32:06,758
muszą usiąść na ławce
ze swoimi porywaczami.

493
00:32:06,758 --> 00:32:07,800
Gdzie...

494
00:32:14,098 --> 00:32:17,060
Dzierżąc kwiaty zebrane z autostrady.

495
00:32:19,228 --> 00:32:21,189
„Mogę już sobie iść?”

496
00:32:22,315 --> 00:32:27,695
W trakcie ostatnich igrzysk zadzwoniłem
do FBI: „Nie zaginęły jakieś dziewczynki?

497
00:32:29,030 --> 00:32:30,615
Bo jeżdżą na łyżwach”.

498
00:32:34,285 --> 00:32:38,164
Najlepszy sportowiec
to ten najbardziej walnięty.

499
00:32:39,123 --> 00:32:39,999
Kyrie Irving.

500
00:32:41,626 --> 00:32:43,252
Wybitny rozgrywający.

501
00:32:43,252 --> 00:32:46,506
A jakieś pięć lat temu orzekł,
że Ziemia jest płaska.

502
00:32:47,548 --> 00:32:52,261
Nie chciał się szczepić, nie mógł grać,
potem udostępnił antysemicki filmik.

503
00:32:52,261 --> 00:32:55,306
Wiedziałem, że jest dobry,
ale nie że aż tak! Boże!

504
00:32:56,140 --> 00:32:59,060
Ktoś tu aspiruje do tytułu
najlepszego w dziejach.

505
00:33:01,020 --> 00:33:04,732
W każdym sporcie najlepszy zawodnik
to ten najbardziej walnięty.

506
00:33:05,358 --> 00:33:06,442
Oscar Pistorius.

507
00:33:08,569 --> 00:33:10,405
Pamiętacie go? Paraolimpijczyk.

508
00:33:10,405 --> 00:33:13,992
Ktoś zapytał: „Uwierzysz,
że zamordował swoją dziewczynę?”.

509
00:33:13,992 --> 00:33:17,662
A ja na to: „To sprinter bez nóg.

510
00:33:18,746 --> 00:33:21,499
Wierzę, że jest w stanie zrobić wszystko”.

511
00:33:27,046 --> 00:33:28,131
Dennis Rodman.

512
00:33:29,340 --> 00:33:31,968
Niegdyś wybitny zbierający. Zapytano go:

513
00:33:31,968 --> 00:33:35,263
„Zakumplowałbyś się z Kim Dzong Unem?”
A on: „Jasne”.

514
00:33:41,519 --> 00:33:44,731
Lance Armstrong.
Nie uznaję go za sportowca.

515
00:33:44,731 --> 00:33:48,359
Dla mnie to kryminalista,
który znalazł rower.

516
00:33:52,196 --> 00:33:54,824
Wyobraźcie sobie
swoje największe kłamstwo.

517
00:33:54,824 --> 00:33:57,285
A teraz, że sprzedajecie je na opaskach.

518
00:33:59,704 --> 00:34:01,289
Szacuneczek, proszę pana.

519
00:34:04,083 --> 00:34:06,294
No i oczywiście największy maniak,

520
00:34:06,294 --> 00:34:08,838
jakiego kiedykolwiek w życiu widzieliśmy:

521
00:34:09,422 --> 00:34:10,256
Tiger Woods.

522
00:34:11,215 --> 00:34:13,009
Widzieliście ten dokument?

523
00:34:13,009 --> 00:34:14,719
Zatytułowali go <i>Tiger,</i>

524
00:34:14,719 --> 00:34:17,472
a powinni: <i>Granie w golfa i ruchanie.</i>

525
00:34:19,265 --> 00:34:23,603
On nic innego nie robił:
grał w golfa i ruchał.

526
00:34:23,603 --> 00:34:26,189
Przyłapali go i mówią: „Przestań ruchać”.

527
00:34:26,189 --> 00:34:29,859
A on: „Spoko, ale na bank
zacznę wtedy gorzej grać”.

528
00:34:31,819 --> 00:34:33,821
I miał rację!

529
00:34:35,114 --> 00:34:39,702
Wiedział, co działa: granie i ruchanie.
A nie granie i wychowywanie rodziny.

530
00:34:43,790 --> 00:34:44,791
Dosłownie...

531
00:34:48,795 --> 00:34:50,296
Facet nikogo nie zgrywa.

532
00:34:51,839 --> 00:34:54,759
Widziałem go 20 lat temu
na jakimś wydarzeniu.

533
00:34:54,759 --> 00:34:58,221
Szedł ze swoimi ochroniarzami.
Wcale nie byli napakowani.

534
00:34:58,221 --> 00:35:01,808
Żadnych karków,
zwykli biali w czarnych golfach,

535
00:35:01,808 --> 00:35:04,227
prawdziwie niebezpieczni ludzie.

536
00:35:04,811 --> 00:35:07,897
Idą sobie i jakiś mały Brytyjczyk

537
00:35:07,897 --> 00:35:10,483
podbiega nie wiadomo skąd
i woła: „Tiger!”.

538
00:35:10,483 --> 00:35:13,986
Ochroniarze od razu go unieruchomili.

539
00:35:13,986 --> 00:35:18,491
Zrozumiałem, że Tiger nikogo nie zgrywa,
bo ten mały woła: „Tiger, pomóż”.

540
00:35:21,994 --> 00:35:23,704
A Tiger nawet nie zwolnił.

541
00:35:23,704 --> 00:35:26,332
Stwierdził: „Ani to golf, ani ruchanie.

542
00:35:27,959 --> 00:35:29,752
Nie ma sensu się zatrzymywać”.

543
00:35:33,631 --> 00:35:37,343
Dbajcie o swoje zdrowie psychiczne.
Terapia, leki, cokolwiek.

544
00:35:37,343 --> 00:35:39,971
A jeśli polegniecie, pamiętajcie,

545
00:35:39,971 --> 00:35:42,557
że wielu największych osiągnięć świata

546
00:35:42,557 --> 00:35:45,059
dokonali psychopaci i narkomani.

547
00:35:45,810 --> 00:35:48,855
Każdy wynalazek – psychopaci i narkomani.

548
00:35:48,855 --> 00:35:53,526
Zygmunt Freud.
Koleś wymyślił terapię, nie?

549
00:35:53,526 --> 00:35:56,654
Jawny kokainista. Pisał o tym w książkach.

550
00:35:56,654 --> 00:36:00,449
Większość powinna być zatytułowana:
<i>Możliwe, że przyćpałem.</i>

551
00:36:02,034 --> 00:36:04,912
Jego pomysły czuć koką na kilometr.

552
00:36:04,912 --> 00:36:06,455
„Dobra, to co jeszcze?

553
00:36:09,292 --> 00:36:13,045
Co by tu wymyślić?
Kobiety zazdroszczą nam wacków.

554
00:36:13,045 --> 00:36:16,048
Tak jest. Dobre! Tak.

555
00:36:17,008 --> 00:36:18,134
Tak.

556
00:36:18,134 --> 00:36:21,929
Co jeszcze?
Każdy facet chce przelecieć swoją matkę.

557
00:36:21,929 --> 00:36:23,514
Pewnie, że tak.

558
00:36:23,514 --> 00:36:26,601
{\an8}Czytelnikom guma w gaciach pęknie”.

559
00:36:29,145 --> 00:36:30,188
Posłuchajcie.

560
00:36:30,188 --> 00:36:33,733
Bez kokainy nie byłoby terapii.

561
00:36:34,734 --> 00:36:38,738
Typ spopularyzował terapię,
bo wciągał kokę!

562
00:36:38,738 --> 00:36:42,491
I to ma sens,
bo na trzeźwo nikt by tego nie wymyślił.

563
00:36:42,491 --> 00:36:46,746
„Przyjdź do gabinetu
i opowiedz mi o wszystkim.

564
00:36:46,746 --> 00:36:50,708
O swojej mamie i tacie,
o czym śnisz po nocach”.

565
00:36:50,708 --> 00:36:53,002
A po godzinie słyszysz: „Wypad!

566
00:37:01,636 --> 00:37:03,471
Wróć dokładnie za tydzień”.

567
00:37:07,767 --> 00:37:11,062
Mówię wam, psychopaci i narkomani.

568
00:37:11,062 --> 00:37:12,563
Thomas Edison brał kokę.

569
00:37:12,563 --> 00:37:15,441
Bracia Wright pracowali w rowerowym.

570
00:37:16,150 --> 00:37:21,197
Osobiście nie znam rowerowego,
w którym nie załatwiliby mi mety na cito.

571
00:37:22,657 --> 00:37:24,700
Nie wiem, czy oni tam ćpali,

572
00:37:24,700 --> 00:37:27,745
ale wpadli na pomysł,
który aż krzyczy „meta”.

573
00:37:27,745 --> 00:37:30,164
„Czujesz się tak, jakbyś mógł latać?

574
00:37:30,164 --> 00:37:32,291
Spotkajmy się na plaży”.

575
00:37:38,089 --> 00:37:41,425
Psychopaci i narkomani,
nawet ci współcześni wynalazcy.

576
00:37:42,051 --> 00:37:43,928
Elon Musk. Ludzie go nie lubią.

577
00:37:43,928 --> 00:37:47,807
Typ założył PayPala i Teslę,
ale nie, bo to troll i zły ojciec.

578
00:37:47,807 --> 00:37:50,935
Mój też, a nic nie zrobił
w sprawie zmian klimatu.

579
00:37:52,728 --> 00:37:58,234
Jechaliście kiedyś teslą?
Kolega pozwolił mi poprowadzić.

580
00:37:58,234 --> 00:38:00,820
Śmiałem się w głos – taka jest szybka.

581
00:38:00,820 --> 00:38:04,740
Całe życie mam depresję kliniczną,
przyjmuję masę leków.

582
00:38:04,740 --> 00:38:07,910
Trzynaście sekund w tesli
i ozdrowiałem na zawsze.

583
00:38:11,580 --> 00:38:16,252
O nim też od dawna wiedziałem,
że nikogo nie zgrywa.

584
00:38:16,252 --> 00:38:18,587
Przyszedł kiedyś do klubu komediowego.

585
00:38:18,587 --> 00:38:22,049
Sala wygląda podobnie do tej.

586
00:38:22,049 --> 00:38:25,720
Usiadł w kącie,
ani razu nie obrócił się w stronę sceny.

587
00:38:27,430 --> 00:38:29,598
Żyj po swojemu, zajobie.

588
00:38:29,598 --> 00:38:31,809
Odstawia Mozarta w kącie.

589
00:38:32,601 --> 00:38:33,686
Miodzio.

590
00:38:33,686 --> 00:38:36,647
Tylko szczypta aspergera.

591
00:38:40,276 --> 00:38:44,405
Zdrady Billa Gatesa
wyszły na jaw z powodu mejla.

592
00:38:47,074 --> 00:38:49,994
Gościu, to ty wymyśliłeś mejle!

593
00:38:56,208 --> 00:38:58,127
Psychopaci i narkomani.

594
00:38:58,961 --> 00:39:01,922
Kultura to głównie wytwór
psychopatów i narkomanów.

595
00:39:02,590 --> 00:39:07,762
Muzyka. Znamy milion historii
o rock and rollu i dragach, nie?

596
00:39:07,762 --> 00:39:09,972
Czytałem autobiografię Richardsa.

597
00:39:09,972 --> 00:39:14,310
Oto jak dużo ćpali.
Stonesi mieli tyle spraw o narkotyki,

598
00:39:14,310 --> 00:39:16,520
że aby koncertować w Stanach,

599
00:39:16,520 --> 00:39:21,442
musieli zabrać w trasę lekarza,
który codziennie robił im narkotesty.

600
00:39:21,442 --> 00:39:24,028
Lekarz wytrwał sześć tygodni, zanim co?

601
00:39:24,028 --> 00:39:26,405
Sam zaczął wciągać kokainę.

602
00:39:28,657 --> 00:39:30,701
Łowca wampirów został ugryziony.

603
00:39:32,411 --> 00:39:35,081
Rock to jakiś obłęd,
psychopaci i narkomani.

604
00:39:35,081 --> 00:39:36,248
Hip-hop.

605
00:39:41,379 --> 00:39:44,548
Znacie nienafuraną osobę,
która wydaje takie dźwięki?

606
00:39:45,966 --> 00:39:48,260
Życzycie mamie miłej niedzieli, a ona...

607
00:39:53,099 --> 00:39:56,185
Snoop Dogg,
jeden z czołowych artystów wszech czasów,

608
00:39:56,185 --> 00:39:59,855
legenda hip-hopu, jest tak nafurany,
że w pewnym momencie

609
00:39:59,855 --> 00:40:02,525
zaczął mówić po fizzle-jizzlowemu.

610
00:40:03,442 --> 00:40:06,195
Wzięliśmy to na klatę.
„Zabrać go do szpitala?”

611
00:40:06,195 --> 00:40:08,697
„Nie, do studia. Zobaczymy, co wymyśli”.

612
00:40:10,825 --> 00:40:13,327
Możliwe, że Snoop przestał ogarniać.

613
00:40:19,166 --> 00:40:20,918
„Sketchers? Lecę reklamować”.

614
00:40:23,003 --> 00:40:25,131
„Chętnie przyjdę do Marthy Stewart”.

615
00:40:25,131 --> 00:40:27,716
Bo myśli, że to Ellen. Odpłynął.

616
00:40:31,429 --> 00:40:32,430
Kendrick Lamar.

617
00:40:33,556 --> 00:40:34,890
Prawdziwy geniusz.

618
00:40:35,391 --> 00:40:37,935
Śpiewajcie ze mną, jeśli znacie słowa.

619
00:40:37,935 --> 00:40:40,855
<i>Gdyby Pirus i Crips się dogadali</i>

620
00:40:40,855 --> 00:40:44,066
<i>Pewnie zastrzeliliby mnie
Przed końcem tej piosenki</i>

621
00:40:44,066 --> 00:40:48,237
<i>Całe miasto jest przeciwko mnie
Zawsze gdy jestem na ulicy, słyszę...</i>

622
00:40:55,619 --> 00:40:57,246
Nie da się wpaść na...

623
00:40:58,914 --> 00:41:01,417
na trzeźwo. Nie ma bata.

624
00:41:01,417 --> 00:41:04,712
Możecie spacerować mariną,
minąć cztery jachty,

625
00:41:04,712 --> 00:41:07,381
i w życiu nie pomyślicie ...

626
00:41:12,511 --> 00:41:15,848
A jego zasłużenie nagrodzono Pulitzerem.

627
00:41:21,604 --> 00:41:24,565
Możecie pomyśleć: „Psychopaci i narkomani?

628
00:41:24,565 --> 00:41:27,943
Czy wszyscy komicy
nie są psychopatami i narkomanami?”.

629
00:41:29,195 --> 00:41:30,446
Jak dotąd tak.

630
00:41:31,906 --> 00:41:33,991
Sprawdźmy. George Carlin, narkoman.

631
00:41:33,991 --> 00:41:37,453
Richard Pryor, narkoman.
Bill Cosby, jest w czym wybierać.

632
00:41:40,956 --> 00:41:44,585
Lenny Bruce, narkoman.
Mitch Hedberg, John Belushi, narkomani.

633
00:41:44,585 --> 00:41:47,922
John Mulaney kazał mi przypomnieć,
że jest narkomanem.

634
00:41:50,799 --> 00:41:53,677
A to tylko ci, o których wiemy.

635
00:41:53,677 --> 00:41:57,932
Na alkoholików braknie czasu.
Przejdźmy do chorych psychicznie.

636
00:41:57,932 --> 00:41:59,600
Mark Twain, dwubiegunówka.

637
00:41:59,600 --> 00:42:01,936
Taylor Tomlinson, też dwubiegunówka.

638
00:42:01,936 --> 00:42:05,105
Ja mam depresję, Sarah,
Rodney Dangerfield też miał.

639
00:42:05,105 --> 00:42:06,565
Podobnie Joan Rivers.

640
00:42:06,565 --> 00:42:10,194
Howie Mandel ma taką nerwicę natręctw,
że głowa mała.

641
00:42:10,194 --> 00:42:13,030
Chris Rock ma niewerbalne
trudności w uczeniu się.

642
00:42:13,030 --> 00:42:14,365
Jim Jefferies...

643
00:42:19,119 --> 00:42:24,583
Nie wiem, co dolega Billowi Burrowi,
ale od 20 lat nic, tylko na mnie krzyczy.

644
00:42:26,335 --> 00:42:29,880
Ludzie, którzy są w czymś dobrzy,
są zoptymalizowani do tego

645
00:42:29,880 --> 00:42:31,840
i w zasadzie niczego innego.

646
00:42:31,840 --> 00:42:34,260
Jak tworzycie swoją postać w grze,

647
00:42:34,260 --> 00:42:39,014
to macie 100 punktów do podzielenia
między zręczność, celność i szybkość.

648
00:42:39,765 --> 00:42:41,141
Tak robi Bóg

649
00:42:41,934 --> 00:42:44,270
i czasem coś spierdoli.

650
00:42:45,563 --> 00:42:47,773
Kiedy Bóg tworzył Woody'ego Allena...

651
00:42:51,402 --> 00:42:55,406
pytali: „Boże, ile punktów dać
na talent komediowy i filmowy?”.

652
00:42:55,406 --> 00:42:57,658
A Bóg: „A chuj, dajcie mu 100”.

653
00:42:58,742 --> 00:43:02,454
A oni: „Ale wtedy zabraknie
na niebzykanie własnej rodziny”.

654
00:43:05,124 --> 00:43:07,167
A Bóg: „Co złego może się stać?”.

655
00:43:07,793 --> 00:43:12,047
A 70 lat później anioł pyta:
„Widział Bóg ten dokument?”. „Szlag!”

656
00:43:19,430 --> 00:43:23,517
Ja jestem dobrym komikiem,
ale nie radzę sobie ze związkami.

657
00:43:23,517 --> 00:43:26,937
Niedawno oświeciło mnie dlaczego.

658
00:43:26,937 --> 00:43:30,649
Nie radzę sobie ze związkami,
bo jestem pochłonięty pracą!

659
00:43:30,649 --> 00:43:32,318
Jestem sobie w związku

660
00:43:32,318 --> 00:43:35,487
i prowadzimy normalną rozmowę.

661
00:43:35,487 --> 00:43:38,782
Ona mówi: „Może w ten weekend
odwiedzimy moją mamę?”.

662
00:43:38,782 --> 00:43:41,118
A ja: „Religie powinny kręcić spoty”.

663
00:43:42,369 --> 00:43:44,371
Ona: „Wstąpimy do antykwariatu”.

664
00:43:44,371 --> 00:43:46,707
Ja: „Słońce to policja dla białych”.

665
00:43:47,583 --> 00:43:50,794
Ona: „Nie słuchasz mnie”.
„Oczywiście, że słucham”.

666
00:43:56,216 --> 00:43:58,677
Byliście kiedyś w związku?

667
00:43:59,261 --> 00:44:00,471
Niełatwa sprawa.

668
00:44:02,348 --> 00:44:04,516
Ludzie poniżej trzydziestki, brawa.

669
00:44:05,893 --> 00:44:09,355
Wyjaśnię wam,
jak potoczy się wasze życie uczuciowe.

670
00:44:10,689 --> 00:44:13,609
Jesteś po dwudziestce
i zaczynasz poważny związek.

671
00:44:13,609 --> 00:44:17,154
Uświadamiasz sobie,
że masz problemy emocjonalne.

672
00:44:17,154 --> 00:44:20,908
Po trzydziestce postanawiasz,
że się z nimi uporasz.

673
00:44:20,908 --> 00:44:24,662
Po czterdziestce stwierdzasz:
„Jaka szkoda, że nigdy...

674
00:44:26,830 --> 00:44:28,499
się z nimi nie uporałem”.

675
00:44:30,376 --> 00:44:32,169
Powinno nas więcej łączyć.

676
00:44:32,169 --> 00:44:36,632
Lubię pary, które łączy zajawka,
i testują, jak daleko mogą się posunąć.

677
00:44:37,424 --> 00:44:41,053
Jak pójście na Comin-Con
w strojach orka i orczycy.

678
00:44:42,388 --> 00:44:47,267
Podoba mi się para kulturystów
człapiąca jak opalone natryskowo małpy.

679
00:44:47,267 --> 00:44:51,563
„Chodź, kochanie. Wracajmy do domu
pogadać znów o kurczaku i brokułach”.

680
00:44:52,856 --> 00:44:55,442
Chcę, żeby więcej nas łączyło. Serio.

681
00:44:55,442 --> 00:44:59,738
Na apkach randkowych zakrywam zdjęcie
i patrzę na charakter kobiety.

682
00:44:59,738 --> 00:45:03,659
Trafiłem ostatnio na opis:
„Kocham rowerek, czerwone wino,

683
00:45:03,659 --> 00:45:06,036
zachody słońca i rockowe playlisty”.

684
00:45:06,036 --> 00:45:09,915
Pomyślałem: „Gdyby to był facet,
rozjechałbym go własnym autem”.

685
00:45:11,500 --> 00:45:14,712
Ale zobaczyłem piękną kobietę.
„To może być ta jedyna”.

686
00:45:20,217 --> 00:45:22,845
To trudne. Związki są trudne.

687
00:45:22,845 --> 00:45:27,641
A może to ja jestem zbyt pochłonięty pracą
i zrobiłem się małostkowy?

688
00:45:27,641 --> 00:45:31,395
Zakochałem się w kobiecie
i od dłuższego czasu byliśmy parą.

689
00:45:31,395 --> 00:45:33,063
Było wspaniale.

690
00:45:33,063 --> 00:45:37,818
Miała zaplanowany lot do Singapuru,
ale wtedy Putin najechał Ukrainę.

691
00:45:37,818 --> 00:45:41,822
Dzwoni do mnie: „Boję się,
że to wpłynie na moją podróż”.

692
00:45:41,822 --> 00:45:43,866
Ja na to: „Nie wpłynie”.

693
00:45:44,450 --> 00:45:47,327
Ona: „Wszyscy w Malibu mówią, że wpłynie”.

694
00:45:47,327 --> 00:45:50,664
A ja: „Skarbie, mieszkanie blisko plaży

695
00:45:50,664 --> 00:45:53,208
spowalnia ci komórki mózgowe.

696
00:45:53,834 --> 00:45:57,921
Póki nie masz przesiadki w Kijowie,
wszystko będzie w porządku”.

697
00:45:57,921 --> 00:45:59,923
Ona: „Nie będę z tobą gadać”.

698
00:45:59,923 --> 00:46:03,302
„Ale dlaczego?”. Ona:
„Nie wspierasz mojego strachu”.

699
00:46:04,511 --> 00:46:06,180
„Pierwszy raz o tym słyszę”.

700
00:46:06,180 --> 00:46:08,432
Ona: „Masz wspierać mój strach”.

701
00:46:08,432 --> 00:46:11,310
„Dobrze, od teraz
będę wspierać twój strach”.

702
00:46:11,310 --> 00:46:14,271
Jakieś osiem dni później

703
00:46:14,855 --> 00:46:17,816
leżymy w łóżku,
a na dole słychać jakiś hałas.

704
00:46:17,816 --> 00:46:20,110
Moja dziewczyna mówi: „Boję się”.

705
00:46:20,110 --> 00:46:22,988
A ja na nią patrzę i mówię: „Powinnaś.

706
00:46:27,284 --> 00:46:30,954
Brzmi jak kawał chłopa
i ze mną raczej seksu uprawiać nie chce.

707
00:46:39,004 --> 00:46:41,298
Czujesz się wspierana? Staram się”.

708
00:46:47,262 --> 00:46:49,598
Istnieje wiele przeszkód dla związków.

709
00:46:49,598 --> 00:46:52,434
Nie możemy rozmawiać wprost o seksie.

710
00:46:52,434 --> 00:46:54,561
Nie możemy zapytać: „Seks?”.

711
00:46:54,561 --> 00:46:59,441
Musimy się spotkać i wysyłać sygnały
przez jakieś sześć godzin.

712
00:46:59,441 --> 00:47:00,526
W sensie...

713
00:47:02,736 --> 00:47:05,322
„Lubię za wszystko płacić. Tak już mam”.

714
00:47:09,368 --> 00:47:15,040
To głupie, że nie możemy rozmawiać
o kluczowej sprawie dla naszego gatunku.

715
00:47:15,040 --> 00:47:18,335
Jeśli chcę zjeść z kolegą,
pytam: „Zjemy razem lunch?”.

716
00:47:18,335 --> 00:47:21,129
Nie wyciągam łyżki z kieszeni
i nie zaczynam...

717
00:47:28,220 --> 00:47:29,763
„Co ci to przypomina?”

718
00:47:34,351 --> 00:47:35,644
Potem się bzykamy i...

719
00:47:35,644 --> 00:47:39,398
Rozumiemy, że wasze orgazmy
nie są do końca linearne.

720
00:47:39,940 --> 00:47:43,735
Ale chłopaki,
odkryłem coś na temat kobiet.

721
00:47:43,735 --> 00:47:48,031
Doprowadzanie kobiety do orgazmu
jest jak zamawianie Ubera, co nie?

722
00:47:48,699 --> 00:47:51,159
Wchodzisz w apkę, klikasz w guziczek

723
00:47:51,159 --> 00:47:53,745
i widzisz, że będzie za siedem minut.

724
00:47:58,333 --> 00:48:01,086
Mija parę minut.
„Super, będzie za dwie minuty.

725
00:48:01,086 --> 00:48:03,130
Widzę już ikonkę auta. Jest git”.

726
00:48:04,131 --> 00:48:07,593
Mija trochę czasu, patrzysz,
a tam przyjazd za pięć minut.

727
00:48:10,721 --> 00:48:12,681
„Czemu to autko się tak obraca?

728
00:48:15,684 --> 00:48:17,686
Zaraz, przejazd odwołany?

729
00:48:21,481 --> 00:48:23,317
Oby nie spadła mi ocena”.

730
00:48:25,944 --> 00:48:26,904
Ale spadnie.

731
00:48:30,866 --> 00:48:33,952
Nie chcę narzekać na kobiece orgazmy.

732
00:48:33,952 --> 00:48:38,206
Kobiety są tak empatyczne,
że to wręcz niesamowite.

733
00:48:38,206 --> 00:48:43,503
Kobiety są tak empatyczne,
że wczuwają się nawet w nasze orgazmy.

734
00:48:43,503 --> 00:48:46,965
My tutaj: „Odłóż ten paralizator, ziomek.

735
00:48:50,135 --> 00:48:51,970
Przecież nie stawiam oporu”.

736
00:48:52,846 --> 00:48:56,808
A kobiety są tak empatyczne,
że będą się telepać razem z nami.

737
00:48:57,726 --> 00:49:02,105
„Nie zostawię cię samego
w trakcie napadu drgawek”.

738
00:49:03,690 --> 00:49:05,525
A ja robię odwrotnie.

739
00:49:05,525 --> 00:49:10,197
Kiedy kobieta jest na górze i dochodzi,
mówię: „Neal, ani, kurwa, drgnij”.

740
00:49:12,532 --> 00:49:17,371
Jakby w pokoju był niedźwiedź grizzly.
„Nie próbuj patrzeć jej w oczy.

741
00:49:17,371 --> 00:49:20,415
Niech sobie weźmie, czego potrzebuje.

742
00:49:30,342 --> 00:49:31,426
Moja kolej?”

743
00:49:39,226 --> 00:49:41,103
Dobra, musimy jakoś zakończyć.

744
00:49:41,103 --> 00:49:44,815
Pomyślcie o najlepszym komplemencie
od kochanka lub kochanki.

745
00:49:46,149 --> 00:49:47,776
Przebiję go.

746
00:49:49,111 --> 00:49:52,322
To najlepszy komplement,
który usłyszałem w życiu.

747
00:49:52,322 --> 00:49:53,824
Powiedziała: „Neal,

748
00:49:54,658 --> 00:49:56,660
bzykasz się, jakbyś był biedny”.

749
00:50:03,041 --> 00:50:06,211
Tylko że kiedy później
zapraszała mnie do siebie,

750
00:50:06,211 --> 00:50:08,296
musiałem wejść w tryb biedaka.

751
00:50:09,423 --> 00:50:11,508
Więc jechałem do niej autobusem.

752
00:50:12,759 --> 00:50:15,137
Całą drogę zdrapywałem zdrapki.

753
00:50:16,138 --> 00:50:19,224
Dzwoniłem do znajomych
z telefonu na kartę. Łapiecie.

754
00:50:20,350 --> 00:50:22,602
A że chodzi o seks,

755
00:50:22,602 --> 00:50:24,896
to nie jestem konsekwentny.

756
00:50:24,896 --> 00:50:27,774
Czasem bzykam jak biedak, a innym razem,

757
00:50:27,774 --> 00:50:31,236
jakby mój dziadek
zostawił mi niemały spadek.

758
00:50:35,490 --> 00:50:38,910
I usłyszałem jeszcze jeden
komplement od kochanki.

759
00:50:38,910 --> 00:50:42,581
Panie, zróbmy z tego lekcję.

760
00:50:42,581 --> 00:50:45,292
Usłyszałem: „Wiesz, co w tobie cenię?

761
00:50:45,292 --> 00:50:51,631
Kiedy mówię, że zaraz dojdę,
robisz dokładnie to, co robiłeś”.

762
00:50:54,718 --> 00:50:57,846
Wielu facetów nie rozumie, skąd te brawa.

763
00:50:58,638 --> 00:51:01,016
Chłopaki, róbcie dokładnie to,

764
00:51:01,016 --> 00:51:02,976
co robiliście wcześniej.

765
00:51:03,518 --> 00:51:07,314
Ten sam kąt, ten sam rytm, ta sama siła.

766
00:51:08,774 --> 00:51:10,484
Róbcie dokładnie to,

767
00:51:10,484 --> 00:51:12,903
co robiliście wcześniej.

768
00:51:12,903 --> 00:51:16,948
Ten sam kąt, ten sam rytm, ta sama siła.

769
00:51:16,948 --> 00:51:18,950
Kobieta mówi: „Zaraz dojdę”,

770
00:51:18,950 --> 00:51:22,079
a facet: „Dobry moment
na korkociąg”. Idioto!

771
00:51:24,164 --> 00:51:25,957
Róbcie dalej to,

772
00:51:25,957 --> 00:51:27,918
co robiliście wcześniej!

773
00:51:27,918 --> 00:51:31,338
Ten sam kąt, ten sam rytm, ta sama siła.

774
00:51:31,338 --> 00:51:33,006
„Neal, jak to zapamiętać?”

775
00:51:33,590 --> 00:51:34,591
KRS.

776
00:51:38,929 --> 00:51:41,264
Chcecie bzykać jak biedak czy nie?

777
00:51:43,934 --> 00:51:46,228
{\an8}Siema. Chcecie bzykać jak biedak?

778
00:51:48,980 --> 00:51:50,982
Muszę lecieć. Bardzo wam dziękuję.

779
00:52:53,837 --> 00:52:55,547
Napisy: Daria Okoniewska



