1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:38,140 --> 00:01:39,683
<i>No dobra. Trzeba coś zjeść.</i>

4
00:01:43,145 --> 00:01:44,271
<i>Otwieramy apkę...</i>

5
00:01:44,271 --> 00:01:45,522
{\an8}ZAMÓW TERAZ

6
00:01:45,522 --> 00:01:48,233
{\an8}<i>...i zamawiamy podwójną pizzę...</i>

7
00:01:48,233 --> 00:01:49,693
{\an8}DODAJ DO KOSZYKA

8
00:01:49,693 --> 00:01:51,111
{\an8}<i>...paluszki chlebowe i...</i>

9
00:01:51,111 --> 00:01:52,696
{\an8}<i>wiadomo:</i>

10
00:01:53,155 --> 00:01:55,115
{\an8}<i>lasagne. No ba!</i>

11
00:01:55,115 --> 00:01:56,867
<i>O! Jest coś nowego?</i>

12
00:01:56,867 --> 00:01:59,578
{\an8}<i>„Kulki chlebowe z papryczką”.</i>

13
00:02:00,037 --> 00:02:02,372
{\an8}<i>Warto mieć jakiś akcent sałatki.</i>

14
00:02:02,372 --> 00:02:04,458
{\an8}<i>A czy coś na deser?</i>

15
00:02:04,458 --> 00:02:05,834
{\an8}<i>Oho...</i>

16
00:02:05,834 --> 00:02:09,253
{\an8}<i>Idę na całość! Budyń karmelowy.</i>

17
00:02:09,253 --> 00:02:11,340
{\an8}<i>Zamówię pięć.</i>

18
00:02:12,841 --> 00:02:13,967
Dostawa na...

19
00:02:14,676 --> 00:02:17,221
Chyba oczywiste. Natychmiast.

20
00:02:17,221 --> 00:02:18,222
{\an8}JEDZENIE W DRODZE!

21
00:02:18,222 --> 00:02:20,557
{\an8}Do śniadania na tym przeżyję.

22
00:02:21,350 --> 00:02:24,520
{\an8}O, cześć! Nie wiedziałem,
że już jesteście. Nieważne.

23
00:02:24,520 --> 00:02:28,148
Bo mam dla was naprawdę
smakowity kąsek!

24
00:02:29,107 --> 00:02:31,068
Nie, nie dla ciebie.

25
00:02:33,820 --> 00:02:34,821
No dobrze.

26
00:02:37,074 --> 00:02:38,951
W każdym razie wracając do kąska.

27
00:02:39,451 --> 00:02:41,954
Powiem tylko,
że czeka was prawdziwa uczta.

28
00:02:42,496 --> 00:02:46,667
To opowieść o mnie,
której nikt wcześniej nie słyszał,

29
00:02:46,667 --> 00:02:49,878
i do tego z udziałem kogoś,
kogo nawet nie znacie.

30
00:02:49,878 --> 00:02:53,715
Więc nie wiem, jak wy,
ale osobiście jestem ciekawy.

31
00:02:56,635 --> 00:03:00,347
O tak...! Drony dostawcze.
To właśnie jest przyszłość.

32
00:03:00,931 --> 00:03:05,519
Ale zanim przejdziemy do rzeczy,
musimy cofnąć się do samego początku.

33
00:03:06,687 --> 00:03:08,856
Nie. To może kolidować
ze smakiem sera.

34
00:03:14,987 --> 00:03:18,323
A jak każda dobra opowieść
ta zaczyna się...

35
00:03:22,911 --> 00:03:25,914
w czarną i deszczową noc.

36
00:03:32,254 --> 00:03:33,547
<i>Ty tu zaczekaj, młody.</i>

37
00:03:35,048 --> 00:03:36,341
Ja zaraz wrócę.

38
00:05:19,528 --> 00:05:20,946
A teraz do buzi...

39
00:05:38,672 --> 00:05:40,257
Co tam, maluszku?

40
00:05:40,924 --> 00:05:42,050
Cześć!

41
00:05:58,066 --> 00:05:59,359
Jesteś głodny?

42
00:06:04,740 --> 00:06:05,824
Chciałbyś więcej?

43
00:06:09,536 --> 00:06:10,913
Faktycznie jesteś głodny.

44
00:06:13,749 --> 00:06:16,293
Szybko się pan uwinął, <i>signor</i> Jon.

45
00:06:16,293 --> 00:06:18,754
Musiał pan być bardzo głodny!

46
00:06:19,087 --> 00:06:20,589
Mogę panu coś jeszcze podać?

47
00:06:21,423 --> 00:06:22,674
{\an8}Tak.

48
00:06:23,800 --> 00:06:26,470
{\an8}Może... lasagne?

49
00:06:26,470 --> 00:06:29,389
{\an8}<i>Sì.</i> Jedna porcja, tak?

50
00:06:29,681 --> 00:06:31,308
{\an8}Albo wie pan – nie.

51
00:06:31,308 --> 00:06:32,768
Jedna, ale rodzinna.

52
00:06:32,768 --> 00:06:34,019
Na wynos. Dzięki.

53
00:06:34,019 --> 00:06:36,855
<i>- A teraz wszyscy razem.
- </i>  Gdzie on jest?

54
00:06:36,855 --> 00:06:38,440
<i>Znacie słowa!</i>

55
00:06:39,441 --> 00:06:42,194
<i>Wstajemy i śpiewamy!
Wszyscy razem!</i>

56
00:06:42,194 --> 00:06:43,529
Nie! Hej!

57
00:06:45,322 --> 00:06:48,242
O nie, ja tańczę.
Przepraszam! Pardąsik! Koszmar.

58
00:06:48,450 --> 00:06:50,786
Co? O nie.

59
00:06:52,955 --> 00:06:53,872
Hej!

60
00:07:00,128 --> 00:07:01,129
Hej!

61
00:07:05,217 --> 00:07:08,428
Na wynos dla Jona!

62
00:07:11,473 --> 00:07:14,059
Pańska lasagne, <i>signor</i> Jon.

63
00:07:14,059 --> 00:07:16,979
Porcja w rozmiarze
dla cała <i>famiglia! Prego!</i>

64
00:07:18,397 --> 00:07:19,815
Za często jadasz sam.

65
00:07:19,815 --> 00:07:21,984
Idź na randkę z aplikacji!

66
00:07:21,984 --> 00:07:24,695
Jest Bumble, Tinder,
Bezglutenowi Single.

67
00:07:24,695 --> 00:07:25,988
Gorące Ciacha.

68
00:07:25,988 --> 00:07:28,657
Tylko wykup
abonament premium, kochanie.

69
00:07:28,657 --> 00:07:29,741
Pa!

70
00:07:34,329 --> 00:07:35,330
Hej!

71
00:07:35,831 --> 00:07:39,084
Najważniejsze, że coś zjedliśmy.
A raczej ty.

72
00:07:40,544 --> 00:07:41,879
Cóż, to chyba...

73
00:07:42,963 --> 00:07:45,382
chyba się trzeba pożegnać.

74
00:07:47,426 --> 00:07:52,264
Słodki jesteś... ale niestety w moim bloku
nie wolno mieć zwierząt.

75
00:07:52,806 --> 00:07:57,603
Więc do następnej okazji. OK?

76
00:07:58,562 --> 00:07:59,855
No leć.

77
00:08:01,899 --> 00:08:05,110
O nie. Nie płacz. Nie płacz...

78
00:08:08,447 --> 00:08:11,450
Nie, nie, nie! O nie!

79
00:08:12,117 --> 00:08:13,577
Czekaj.

80
00:08:20,542 --> 00:08:22,920
Nie masz dokąd iść, prawda?

81
00:08:48,362 --> 00:08:50,948
No i właśnie tak przygarnąłem Jona.

82
00:08:52,741 --> 00:08:54,910
GARFIELD

83
00:08:58,872 --> 00:09:01,041
<i>Teraz zamiast w wynajętym mieszkaniu</i>

84
00:09:01,041 --> 00:09:04,253
<i>mieszka ze mną – w pięknym
małym domku na przedmieściach.</i>

85
00:09:05,796 --> 00:09:08,966
<i>I odkąd zrozumiał, kto tu rządzi
– powiem szczerze –</i>

86
00:09:08,966 --> 00:09:11,301
<i>żyliśmy jak w słodkim śnie.</i>

87
00:09:14,721 --> 00:09:18,016
<i>Po pewnym czasie nawet
zgodziłem się na zwierzątko.</i>

88
00:09:32,030 --> 00:09:34,908
<i>Odie jest niczym idealny stażysta.
Miły...</i>

89
00:09:35,200 --> 00:09:36,618
<i>uprzejmy...</i>

90
00:09:36,618 --> 00:09:39,621
<i>i co najważniejsze,
nie trzeba mu płacić.</i>

91
00:09:59,975 --> 00:10:03,979
<i>No sami widzicie:
po prostu żyć nie umierać.</i>

92
00:10:05,022 --> 00:10:06,023
Gdyby nie te...

93
00:10:06,023 --> 00:10:07,441
PONIEDZIAŁKI

94
00:10:07,774 --> 00:10:09,109
Weterynarz już czeka!

95
00:10:11,904 --> 00:10:13,363
Potrzebna większa waga!

96
00:10:13,947 --> 00:10:16,158
Głośniej, bo może ktoś nie słyszał.

97
00:10:18,702 --> 00:10:19,620
{\an8}NIENAWIDZĘ
PONIEDZIAŁKÓW

98
00:10:25,334 --> 00:10:27,628
Nie, błagam, nie!
Parzy! Strasznie boli!

99
00:10:32,758 --> 00:10:34,343
PONIEDZIAŁKI

100
00:10:34,968 --> 00:10:37,429
I dlatego po niedzieli
powinien być wtorek.

101
00:10:38,889 --> 00:10:40,516
Dobra. Na czym stanęło?

102
00:10:42,392 --> 00:10:45,395
Kto rano wstaje, ten się naje.
Dzień dobry!

103
00:11:08,168 --> 00:11:09,378
ROMEO I KOTULIA

104
00:11:09,378 --> 00:11:11,046
Co? Skąd wziąłeś ten fotel?

105
00:11:14,258 --> 00:11:15,217
KOTOFLIX

106
00:11:20,722 --> 00:11:23,433
<i>To przeznaczenie,
że stało się to, co się stało?</i>

107
00:11:23,433 --> 00:11:25,894
<i>- Się stało, bo musiało.
- Przecież mówię.</i>

108
00:11:25,894 --> 00:11:27,354
<i>I to mi się podoba.</i>

109
00:11:33,610 --> 00:11:37,614
<i>Pędzisz jak wiatr!
Szybciej! Mocniej! Na maksa!</i>

110
00:11:42,619 --> 00:11:44,663
Odie?
Zrobisz tak, jak było wcześniej?

111
00:11:45,122 --> 00:11:48,458
Nic tak nie leczy ducha i ciała
jak pizza pepperoni.

112
00:12:13,108 --> 00:12:14,276
Nic nie widziałeś.

113
00:12:23,869 --> 00:12:27,497
<i>Do tej pory moje życie było słodkie
jak piernik z bezami.</i>

114
00:12:28,874 --> 00:12:32,419
<i>Skąd mogłem wiedzieć,
że jest równie kruche?</i>

115
00:12:34,338 --> 00:12:37,466
<i>Wyobraź sobie, że dryfujesz...</i>

116
00:12:37,466 --> 00:12:40,385
<i>po gładkiej tafli ciepłego oceanu.</i>

117
00:12:40,385 --> 00:12:44,640
<i>Nie ma tu żadnych zwierząt,
które chciałyby jeść... pić...</i>

118
00:12:44,640 --> 00:12:46,683
<i>lub obciążać twoją kartę kredytową,</i>

119
00:12:46,683 --> 00:12:51,104
<i>zamawiając artykuły
żywnościowe w sieci.</i>

120
00:12:57,653 --> 00:12:59,321
A tak. Sorry.

121
00:13:00,781 --> 00:13:02,324
Co? Już pora?

122
00:13:02,991 --> 00:13:05,035
Odie? Odie...

123
00:13:05,577 --> 00:13:06,745
Odie!

124
00:13:06,745 --> 00:13:08,580
Pora na moją przekąskę.

125
00:13:15,838 --> 00:13:18,882
Dzięki, kolego.
Wiedziałem, że mogę na ciebie liczyć.

126
00:13:25,472 --> 00:13:28,267
Na co mamy dziś ochotę?
Kuchnia francuska?

127
00:13:28,267 --> 00:13:32,187
Włoska? Chińska? Babeczki?

128
00:13:33,063 --> 00:13:34,231
Niech będzie chińska.

129
00:13:34,231 --> 00:13:38,235
{\an8}Odie! Zgarnij zawartość
dwóch dolnych półek i zrób pierożka.

130
00:14:05,721 --> 00:14:07,389
Nocne podjadanko...

131
00:14:07,389 --> 00:14:09,683
Oj niezdrowo, niezdrowo...

132
00:14:10,893 --> 00:14:13,270
To tylko zły sen.
Daj mi z liścia, proszę.

133
00:14:17,024 --> 00:14:18,525
Nie. Nadal śnię.

134
00:14:18,525 --> 00:14:21,028
Muszę być w fazie głębokiej.

135
00:14:28,952 --> 00:14:31,705
{\an8}Chcecie kasy? Nie mam!

136
00:14:31,997 --> 00:14:34,124
Kto dziś nosi gotówkę?

137
00:14:34,333 --> 00:14:36,418
Ale znam numer karty Jona!

138
00:14:36,418 --> 00:14:38,921
5-5-5-2-3-8-5-7-5-5-2-1.

139
00:14:38,921 --> 00:14:40,547
Zapisaliście?

140
00:14:40,547 --> 00:14:42,758
Data ważności 5-5-5.

141
00:14:44,426 --> 00:14:46,678
No to kot wyleciał z worka.

142
00:14:53,185 --> 00:14:56,522
Oby akcja się nam udała,
bo szefowa nas dobije

143
00:14:57,397 --> 00:15:00,275
swoimi kąśliwymi uwagami.

144
00:15:00,984 --> 00:15:03,070
Panowie, to jakaś pomyłka!

145
00:15:03,237 --> 00:15:06,490
Musi chodzić o innego
uroczego i przystojnego kota.

146
00:15:07,741 --> 00:15:09,409
Ej! Zaraz! A wy dokąd?

147
00:15:09,409 --> 00:15:11,203
Nie, nie! Chwila!

148
00:15:16,792 --> 00:15:18,877
Odie? Ja to załatwię.

149
00:15:18,877 --> 00:15:20,462
Dobra! Koniec żartów!

150
00:15:20,462 --> 00:15:26,009
Macie ostatnią szansę! Liczę do trzech,
a wy tu wracacie i nas uwalniacie!

151
00:15:26,009 --> 00:15:28,846
Raz! Dwa! Trzy!

152
00:15:30,180 --> 00:15:32,099
Cztery! Pięć!

153
00:15:32,099 --> 00:15:33,684
Skończyły się żarty!

154
00:15:33,684 --> 00:15:34,726
PEWIEN CZAS PÓŹNIEJ...

155
00:15:35,978 --> 00:15:39,898
...trzysta osiem... trzysta dziewięć...

156
00:15:40,274 --> 00:15:41,859
trzysta...

157
00:15:42,568 --> 00:15:44,403
Nie. To nie działa.

158
00:15:45,988 --> 00:15:46,822
To koniec.

159
00:15:48,699 --> 00:15:49,616
Psst.

160
00:15:53,453 --> 00:15:54,496
Czy ja umarłem?

161
00:15:57,082 --> 00:15:58,584
Jesteś aniołem?

162
00:16:05,424 --> 00:16:07,676
Dobrze. Jestem gotów.

163
00:16:08,343 --> 00:16:10,846
Możesz mnie już zabrać do tego...

164
00:16:11,013 --> 00:16:13,765
nieskończonego bufetu w niebie...

165
00:16:15,726 --> 00:16:16,560
Co?

166
00:16:16,560 --> 00:16:20,355
Skup się! Rozhuśtam was,
przetnę liny i wylądujecie na balkonie.

167
00:16:21,315 --> 00:16:23,358
Że co? To trochę ryzykowne!

168
00:16:23,358 --> 00:16:26,653
Nie da się bez przecinania liny
10 metrów nad ziemią?

169
00:16:26,653 --> 00:16:29,156
Nie ma czasu!
Szybko, zanim tu wrócą!

170
00:16:41,251 --> 00:16:43,003
Spadamy! Chodź, młody!

171
00:16:44,213 --> 00:16:45,047
Ty tu zaczekaj, młody.

172
00:16:46,131 --> 00:16:47,633
<i>Ja zaraz wrócę.</i>

173
00:16:48,759 --> 00:16:51,845
<i>Ja zaraz wrócę.
Ja zaraz wrócę. Ja zaraz wrócę.</i>

174
00:16:55,224 --> 00:16:56,391
Ty...

175
00:16:57,434 --> 00:16:59,186
No cześć. Młody!

176
00:17:00,187 --> 00:17:01,688
Pytasz, kto to?

177
00:17:01,688 --> 00:17:04,023
To Vic. Mój „ojciec”.

178
00:17:04,023 --> 00:17:06,777
Młody, wiem, że mogło ci być przykro.

179
00:17:06,902 --> 00:17:08,694
Dlaczego przykro?

180
00:17:08,694 --> 00:17:11,365
Tylko mnie porzuciłeś,
gdy byłem kociakiem!

181
00:17:11,365 --> 00:17:13,742
Nie przesadzajmy!

182
00:17:25,671 --> 00:17:27,130
O nie. Tylko nie ona.

183
00:17:27,589 --> 00:17:28,966
Dobra. Idziemy, młody.

184
00:17:28,966 --> 00:17:30,425
O nie, nie.

185
00:17:30,425 --> 00:17:33,720
Dawno temu straciłeś prawo
decydowania o tym, dokąd idę.

186
00:17:33,720 --> 00:17:35,097
Witaj, Vic.

187
00:17:35,764 --> 00:17:37,266
Och ty w ten-ten...

188
00:17:37,891 --> 00:17:38,809
Nagrane!

189
00:17:40,519 --> 00:17:42,771
Szkoda, że nie widzieliście
swoich min!

190
00:17:45,649 --> 00:17:47,776
No dobra, chłopaki, pokażcie...

191
00:17:48,318 --> 00:17:49,903
<i>Witaj, Vic.</i>

192
00:17:49,903 --> 00:17:51,071
<i>Och ty w ten-ten...</i>

193
00:17:54,658 --> 00:17:56,285
Wrzućcie to do sieci!

194
00:18:01,206 --> 00:18:03,542
Ale... Hej! Jinx!

195
00:18:03,959 --> 00:18:06,295
Nie widzieliśmy się, kurczę...

196
00:18:06,920 --> 00:18:10,299
Ale wszystko gra, tak?

197
00:18:11,967 --> 00:18:13,802
Niezupełnie.

198
00:18:15,345 --> 00:18:16,972
Chodź tu do mnie!

199
00:18:18,098 --> 00:18:21,476
Powinienem być zły, że nas porwała,
ale ma dobrą energię.

200
00:18:21,894 --> 00:18:23,353
Ale gdzie moje maniery?

201
00:18:24,479 --> 00:18:25,939
Raz, dwa, panowie! Ruchy!

202
00:18:32,613 --> 00:18:33,947
MLEKO

203
00:18:41,163 --> 00:18:42,289
Wyśmienite.

204
00:18:42,664 --> 00:18:47,586
Nie wiecie, jak się cieszę,
że przyjęliście zaproszenie i tu jesteście.

205
00:18:47,586 --> 00:18:50,297
Z workiem na głowie
raczej się nie odmawia.

206
00:18:50,297 --> 00:18:52,257
Vic, kotku, coś taki markotny?

207
00:18:52,257 --> 00:18:54,051
Taki kotek markotek?

208
00:18:54,051 --> 00:18:56,929
Nie smakuje ci mleczko?
Wolisz koktajl? Miau-mozę?

209
00:18:57,429 --> 00:18:59,389
Przepraszam. Skąd wy się znacie?

210
00:18:59,389 --> 00:19:00,724
Ja to załatwię, młody.

211
00:19:00,724 --> 00:19:03,602
Żaden „młody”.
Masz mi mówić Garfield.

212
00:19:03,602 --> 00:19:07,189
Pan Garfield albo Big Dżi.
OK, Big Dżi może nie.

213
00:19:07,189 --> 00:19:10,359
Ktoś mi może powiedzieć,
o co tu chodzi?

214
00:19:10,567 --> 00:19:13,529
- Nie musimy wchodzić w...
- Ja na to odpowiem.

215
00:19:18,951 --> 00:19:20,244
Serio?

216
00:19:20,536 --> 00:19:25,165
Pochodzę z miasteczka pod Londynem.
Pewnie nawet nie znacie jego nazwy.

217
00:19:26,041 --> 00:19:29,461
Od małego musiałam gryźć i drapać,

218
00:19:29,586 --> 00:19:32,923
by móc spełnić swoje jedyne marzenie.

219
00:19:34,550 --> 00:19:37,553
TOP KOT
NAJLEPSZY kot Ameryki

220
00:19:43,308 --> 00:19:45,227
<i>Chciałam, by mnie odkryto!</i>

221
00:19:47,312 --> 00:19:49,314
<i>Chciałam coś znaczyć.</i>

222
00:19:52,651 --> 00:19:55,070
<i>Ale... poniosłam porażkę.</i>

223
00:19:55,070 --> 00:19:56,738
<i>A zwycięzcą zostaje...</i>

224
00:20:01,201 --> 00:20:05,247
<i>A potem spotkałam Vica i jego ekipę.</i>

225
00:20:05,873 --> 00:20:08,750
Bandę wałkoni, wyrzutków...

226
00:20:08,750 --> 00:20:10,210
i drani.

227
00:20:10,544 --> 00:20:12,754
<i>Nie mieliśmy wiele,
ale mieliśmy siebie.</i>

228
00:20:12,754 --> 00:20:13,755
MLEKO

229
00:20:13,755 --> 00:20:16,049
<i>Byliśmy prawdziwą rodziną.</i>

230
00:20:17,217 --> 00:20:19,720
Vic i rodzina?
Akurat, bo uwierzę.

231
00:20:19,845 --> 00:20:21,221
Przepraszam? <i>Garçon...</i>

232
00:20:21,597 --> 00:20:24,516
Kiedy podacie przystawki?
Jakieś <i>amuse-bouche?</i>

233
00:20:25,184 --> 00:20:26,476
Wreszcie pewnej nocy...

234
00:20:27,311 --> 00:20:29,313
<i>Zgarnęliśmy tyle mleka,</i>

235
00:20:29,313 --> 00:20:32,649
<i>że starczyłoby nam na miesiąc!</i>

236
00:20:37,863 --> 00:20:38,697
Vic!

237
00:20:40,616 --> 00:20:41,491
SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT

238
00:20:41,491 --> 00:20:42,701
Vic!

239
00:20:45,162 --> 00:20:46,997
Jinx, próbowałem cię uwolnić.

240
00:20:46,997 --> 00:20:48,498
Przecież sama wiesz.

241
00:20:48,498 --> 00:20:50,626
O tak. Piątka za dobre chęci.

242
00:20:50,918 --> 00:20:51,960
Co było dalej?

243
00:20:51,960 --> 00:20:53,337
Wyobraź sobie Alcatraz.

244
00:20:54,421 --> 00:20:55,464
<i>Tylko gorsze.</i>

245
00:20:55,464 --> 00:20:56,798
<i>Zimno.</i>

246
00:20:57,341 --> 00:20:58,509
<i>Samotność.</i>

247
00:20:58,800 --> 00:21:01,470
<i>I smród. Śmierdziało okropnie.</i>

248
00:21:01,470 --> 00:21:03,013
<i>Chcę to podkreślić.</i>

249
00:21:04,348 --> 00:21:07,851
<i>Ale przynajmniej miałam cel.
Musiałam się stamtąd wyrwać.</i>

250
00:21:08,227 --> 00:21:10,437
<i>Tylko potrzebowałam wsparcia.</i>

251
00:21:20,322 --> 00:21:21,949
Schronisko dla zwierząt

252
00:21:24,243 --> 00:21:27,788
Tym celem była ucieczka z więzienia
i działalność charytatywna?

253
00:21:27,788 --> 00:21:29,831
Nie. Moim celem była...

254
00:21:30,582 --> 00:21:31,917
zemsta.

255
00:21:33,252 --> 00:21:34,795
Myślałem, że to pierwsze.

256
00:21:34,795 --> 00:21:36,547
Oj, żartuję!

257
00:21:36,839 --> 00:21:39,967
Inny upierałby się przy zemście,
ale nie ktoś tak...

258
00:21:39,967 --> 00:21:41,593
- Jak to ująć?
- Mądry,

259
00:21:41,593 --> 00:21:45,138
dojrzały i niewiarygodnie
wielkoduszny jak ty.

260
00:21:45,389 --> 00:21:46,390
Bingo!

261
00:21:47,015 --> 00:21:50,853
Nie mogłam go namierzyć.
Ale wiem, że jesteś jego synem,

262
00:21:50,853 --> 00:21:54,189
więc musiałam cię porwać
i wykorzystać jako przynętę.

263
00:21:54,189 --> 00:21:56,483
Spoko, ale nie ma problemu.

264
00:21:56,483 --> 00:21:59,319
Normalna sprawa, kiedy zna się Vica.

265
00:21:59,319 --> 00:22:02,906
No dobrze, to czego od niego oczekujesz,
żeby mu wybaczyć?

266
00:22:02,906 --> 00:22:06,076
Niech mi zwróci mleko,
które przez niego straciłam.

267
00:22:06,076 --> 00:22:07,953
- I będziemy kwita.
- A, spoko!

268
00:22:07,953 --> 00:22:10,163
- A mną się zająć nie mógł.
- Litr.

269
00:22:10,163 --> 00:22:11,331
- Litr.
- Spoko!

270
00:22:11,331 --> 00:22:13,500
- Spoko!
- Za każdy mój dzień w pace.

271
00:22:13,667 --> 00:22:15,752
- Że jak!?
- Niezły zwrot. Tak trzymaj.

272
00:22:15,752 --> 00:22:17,296
A ile siedziałaś?

273
00:22:17,296 --> 00:22:20,090
- Cztery lata, siedem miesięcy, dwa dni.
- Aż tyle!?

274
00:22:20,340 --> 00:22:23,260
No dobra, zaraz to sobie
przeliczymy w pamięci.

275
00:22:23,385 --> 00:22:25,512
To będzie mniej więcej...
Odie?

276
00:22:26,471 --> 00:22:28,223
1675 litrów mleka.

277
00:22:28,223 --> 00:22:29,433
Dokładnie tak, Odie.

278
00:22:29,433 --> 00:22:31,518
Obliczyliśmy to w tym samym czasie.

279
00:22:31,810 --> 00:22:34,229
A skąd ja wezmę taką ilość mleka?

280
00:22:34,229 --> 00:22:37,816
Mógłbyś wrócić tam,
gdzie mnie kiedyś zostawiłeś.

281
00:22:37,816 --> 00:22:39,776
Na tę farmę mleczną!

282
00:22:40,110 --> 00:22:42,529
No to powodzenia, Vic!

283
00:22:43,113 --> 00:22:46,783
Szczegóły dogadacie sobie beze mnie.
Nie musicie odprowadzać.

284
00:22:46,783 --> 00:22:47,868
Odie?

285
00:22:48,869 --> 00:22:51,079
Nie. To dotyczy was wszystkich.

286
00:22:51,079 --> 00:22:54,291
Co? Ale dlaczego?
On cię zostawił, nie ja!

287
00:22:54,291 --> 00:22:56,752
Ale to nie jest robota dla jednego kota.

288
00:22:56,752 --> 00:23:00,297
Vic na pewno zna mnóstwo dachowców,
które mu chętnie pomogą.

289
00:23:00,297 --> 00:23:03,217
Na pewno zna.
Ale jeśli mam być szczera,

290
00:23:03,217 --> 00:23:07,387
świadomość tego, jak się ze sobą męczycie,
sprawi mi większą satysfakcję.

291
00:23:07,387 --> 00:23:09,223
Cóż, doceniam pani szczerość.

292
00:23:09,431 --> 00:23:11,767
A... jeśli się nie zgodzę?

293
00:23:11,934 --> 00:23:15,103
Zawsze możesz zostać
i bawić się z Rolandem i Nolanem.

294
00:23:15,312 --> 00:23:16,522
No już, chłopcy!

295
00:23:17,439 --> 00:23:18,440
Bawimy się.

296
00:23:26,740 --> 00:23:30,702
To dobra okazja, żeby wziąć głęboki,
oczyszczający oddech

297
00:23:30,702 --> 00:23:33,830
i powtórzyć sobie
swoją uwrażliwiającą mantrę...

298
00:23:39,253 --> 00:23:40,838
Ktoś chce coś powiedzieć?

299
00:23:41,755 --> 00:23:42,840
Nie. Ja nie.

300
00:23:42,840 --> 00:23:44,174
Ale dzięki za ofertę!

301
00:23:44,466 --> 00:23:45,759
Doskonale!

302
00:23:46,176 --> 00:23:48,470
Zostały wam 72 godziny.

303
00:23:52,891 --> 00:23:54,184
Bo jak nie...

304
00:23:55,644 --> 00:23:57,104
Nie do wiary!

305
00:23:57,104 --> 00:24:00,482
Nie ma cię całe lata! Zjawiasz się
i zostaję przestępcą!

306
00:24:00,482 --> 00:24:02,609
Też inaczej sobie wyobrażałem
to spotkanie.

307
00:24:02,609 --> 00:24:06,238
Tu się różnimy! Bo ja w ogóle
nie chciałem się z tobą spotkać!

308
00:24:06,238 --> 00:24:09,575
Rozumiem, co czujesz.
Ale daj mi się wytłumaczyć.

309
00:24:09,575 --> 00:24:11,493
Jestem lepszy, niż ci się zdaje.

310
00:24:11,493 --> 00:24:14,329
Ktoś lepszy nie porzuca dziecka
na pastwę losu!

311
00:24:14,329 --> 00:24:16,248
- To nie tak.
- Dokładnie tak!

312
00:24:16,248 --> 00:24:19,209
- Właśnie nie. Daj mi powiedzieć...
- Nie!

313
00:24:19,209 --> 00:24:21,461
Nie słucham!
I jeszcze ta sprawa z Jinx!

314
00:24:21,461 --> 00:24:24,631
To twój problem! Nie mój!
Chodź, Odie.

315
00:24:26,258 --> 00:24:27,801
Nic z tego, kolego.

316
00:24:29,678 --> 00:24:32,222
- Mamy cię na oku.
- Jak jastrząb.

317
00:24:42,566 --> 00:24:45,319
Jest poniedziałek?
Bo tak właśnie się czuję!

318
00:24:45,319 --> 00:24:47,696
- Ale jest czwartek.
- Dla mnie nie!

319
00:24:47,696 --> 00:24:51,825
Wiem, że to dziwna sytuacja.
Ale nie mamy wyboru, więc może...

320
00:24:51,825 --> 00:24:54,161
cieszmy się, że spędzamy razem czas!

321
00:24:54,161 --> 00:24:56,955
Spędzamy razem czas?!
O czym ty mówisz?

322
00:24:56,955 --> 00:25:00,417
Jak to się skończy, nie chcę mieć z tobą
nic wspólnego! Nigdy!

323
00:25:00,417 --> 00:25:02,169
Dobra... Spokojnie...

324
00:25:02,169 --> 00:25:05,547
Ta farma mleczna to mały,
rodzinny interes, zero ochrony.

325
00:25:05,547 --> 00:25:08,634
To będzie szybka akcja.
Wejdziemy, wyjdziemy i pa!

326
00:25:10,427 --> 00:25:13,347
Ale jak się dostać na tę farmę?

327
00:25:13,639 --> 00:25:14,848
To jakaś wiocha!

328
00:25:15,015 --> 00:25:16,934
Skakałeś już do pociągu?

329
00:25:16,934 --> 00:25:18,435
Ja w ogóle nie skaczę.

330
00:25:18,435 --> 00:25:21,522
Jeśli się boisz, że sobie nie poradzisz,
to mi powiedz!

331
00:25:21,522 --> 00:25:23,649
- A niby co to za problem?
- Właśnie!

332
00:25:24,900 --> 00:25:27,194
Będzie świetna zabawa!

333
00:25:29,696 --> 00:25:30,989
Garfield?

334
00:25:30,989 --> 00:25:33,200
Odie? Halo?

335
00:25:34,826 --> 00:25:39,540
Garfield, ile razy mam ci powtarzać,
żeby zamykać lodówkę? Gar...

336
00:25:41,208 --> 00:25:42,584
Resztki jedzenia?

337
00:25:43,627 --> 00:25:45,504
On nie zostawia jedzenia.

338
00:25:46,797 --> 00:25:47,673
Garfield?

339
00:25:49,216 --> 00:25:50,217
Garfield?

340
00:25:51,426 --> 00:25:54,596
Garfield? Garfield?

341
00:25:54,972 --> 00:25:57,432
Garfield?

342
00:26:01,812 --> 00:26:05,315
- Jeśli mamy skakać, to tutaj!
- Sprawdzę kierunek wiatru,

343
00:26:05,315 --> 00:26:08,402
położenie słońca,
kąt, pod którym pada światło...

344
00:26:08,402 --> 00:26:10,779
Dobra, jeśli mamy skakać, to tutaj.

345
00:26:10,779 --> 00:26:13,198
- Właśnie to mówiłem.
- Widziałem to w TV.

346
00:26:13,198 --> 00:26:15,659
- Potrzebna nam lina.
- Aha, lina.

347
00:26:15,659 --> 00:26:16,577
Jasne.

348
00:26:16,577 --> 00:26:19,580
- Przerzucimy ją przez tamtą gałąź...
- Aha. Ekstra.

349
00:26:19,580 --> 00:26:21,540
Nadążasz? OK.

350
00:26:21,832 --> 00:26:25,419
I w odpowiedniej chwili
bujniemy się nad pociągiem

351
00:26:25,419 --> 00:26:27,337
i wylądujemy na dachu.

352
00:26:27,629 --> 00:26:30,048
- Bum!
- Albo... zrobimy tak!

353
00:26:32,176 --> 00:26:33,427
Odie! Hop!

354
00:26:46,523 --> 00:26:48,192
Aż chciałoby mu się pomóc.

355
00:26:48,192 --> 00:26:50,569
Nie... Tylko tak się nauczy.

356
00:26:58,744 --> 00:26:59,828
UŻYWANE KATAPULTY

357
00:26:59,828 --> 00:27:02,331
No nie wiem, trochę drogo.
Chociaż działa?

358
00:27:03,665 --> 00:27:04,791
Dobra, biorę!

359
00:27:16,970 --> 00:27:19,973
I co? A nie mówiłem,
że będzie świetna zabawa?

360
00:27:20,682 --> 00:27:23,101
{\an8}Mamy różne definicje „świetnej zabawy”.

361
00:27:23,101 --> 00:27:24,269
{\an8}Świeży NAWÓZ

362
00:27:25,979 --> 00:27:26,897
<i>Halo?</i>

363
00:27:27,272 --> 00:27:30,025
- Nareszcie! Dzień dobry!
<i>- Tu centrum Znajdź Zwierzaka.</i>

364
00:27:30,234 --> 00:27:33,570
<i>- Nie martw się. Pomożemy ci.</i>
- Tak! Właśnie! OK.

365
00:27:33,570 --> 00:27:36,615
Mam rudego kota i psa.
Nie wiem, gdzie są, i co robić.

366
00:27:36,615 --> 00:27:39,451
<i>Najpierw wybierz
odpowiedni przycisk.</i>

367
00:27:39,451 --> 00:27:41,912
<i>By usłyszeć to po hiszpańsku...</i>
oprima número dos.

368
00:27:41,912 --> 00:27:43,997
- Co?
<i>- W suahili:</i> bonyeza tatu.

369
00:27:43,997 --> 00:27:45,332
<i>- Po krasnoludzku...</i>
- Błagam.

370
00:27:45,332 --> 00:27:49,002
- Chcę rozmawiać z człowiekiem!
<i>- Jesteś dla nas bardzo ważny.</i>

371
00:27:49,002 --> 00:27:53,257
<i>Przed tobą jest 1346 osób w kolejce.</i>

372
00:27:53,257 --> 00:27:56,093
Co?! Garfield! Gdzie jesteś!?

373
00:28:01,557 --> 00:28:04,059
No dobrze, to na czym stoimy?

374
00:28:04,893 --> 00:28:09,481
Jinx nie można ufać.
I za wszelką cenę muszę chronić młodego.

375
00:28:09,481 --> 00:28:13,569
Tylko szkoda, że nadal nie wiem,
jak się do tego zabrać!

376
00:28:14,403 --> 00:28:16,780
Mów prawdę! To rzep? Strasznie boli!

377
00:28:16,780 --> 00:28:18,407
Wyrwałeś mi włos!

378
00:28:20,075 --> 00:28:21,618
Czy to robal?

379
00:28:25,372 --> 00:28:26,206
Odie!

380
00:28:28,917 --> 00:28:29,918
OK.

381
00:28:35,757 --> 00:28:38,427
Wiesz co, młody?
To ci jednak dobrze zrobi.

382
00:28:39,011 --> 00:28:40,262
Niby co?

383
00:28:40,262 --> 00:28:41,346
To co zrobimy!

384
00:28:41,346 --> 00:28:44,933
Ukradniemy ciężarówkę mleka,
by spłacić psychopatyczną kocicę.

385
00:28:44,933 --> 00:28:47,603
Na której części tego planu
mam niby skorzystać?

386
00:28:47,603 --> 00:28:51,523
Na całości! Nie wiesz, ilu ważnych rzeczy
przy okazji się nauczysz!

387
00:28:51,899 --> 00:28:53,442
Jasne. Wymień choć jedną.

388
00:28:53,442 --> 00:28:57,946
Proszę bardzo. Już wiesz,
jak wsiąść do jadącego pociągu.

389
00:29:02,034 --> 00:29:03,577
Mnie to bawiło.

390
00:29:03,577 --> 00:29:07,706
Ja tylko mówię, że włam na farmę
mleczną wymaga paru umiejętności,

391
00:29:07,706 --> 00:29:11,460
których taki udomowiony
i bardzo dobrze odżywiony kot jak ty

392
00:29:11,710 --> 00:29:13,003
może nie mieć.

393
00:29:13,003 --> 00:29:15,005
I dlatego... trzeba cię zahartować.

394
00:29:15,214 --> 00:29:18,509
Zahartować? Mnie?
Ja jestem twardy jak stal!

395
00:29:18,509 --> 00:29:21,929
W pizzerii jak się skończyły
paluszki chlebowe, nie płakałem.

396
00:29:24,014 --> 00:29:26,391
Zresztą ja tych umiejętności
nie potrzebuję.

397
00:29:26,391 --> 00:29:27,392
A skąd wiesz?

398
00:29:27,392 --> 00:29:31,563
Bo nie planuję włamywać się
na farmy. Nie licząc teraz.

399
00:29:31,897 --> 00:29:34,983
Spójrz na to szerzej!
Nauczysz się improwizować,

400
00:29:34,983 --> 00:29:39,279
podejmować szybkie decyzje, nabierzesz
odruchów, które mogą uratować życie!

401
00:29:39,279 --> 00:29:42,449
Nie musiałem ratować życia,
póki się nie pojawiłeś!

402
00:29:42,449 --> 00:29:45,285
Fakt. Wisiałbyś głową w dół
w centrum handlowym.

403
00:29:45,285 --> 00:29:49,540
- Nie! Spałbym spokojnie w domu!
- Życie przepływałoby ci przez palce!

404
00:29:50,541 --> 00:29:53,460
Jako twój ojciec chcę,
żebyś się czegoś nauczył.

405
00:29:53,460 --> 00:29:57,464
O nie, nie.
Nie można nadrobić pięciu lat nieobecności.

406
00:29:57,881 --> 00:29:59,174
- Można.
- Nie można.

407
00:29:59,383 --> 00:30:00,759
- Można.
- No nie.

408
00:30:00,759 --> 00:30:02,427
- Ależ tak!
- Naprawdę nie!

409
00:30:02,427 --> 00:30:04,137
Jako ojciec mówię, że tak!

410
00:30:04,930 --> 00:30:08,350
Jasne, masz rację, „tato”!
Kurczę! Ale jesteś mądry!

411
00:30:09,184 --> 00:30:13,605
Nie będę słuchać.
Nie masz o mnie zielonego pojęcia.

412
00:30:13,605 --> 00:30:18,110
{\an8}I nie, nie mam nadwagi. A wszystko,
co o mnie myślisz, to nieprawda.

413
00:30:24,116 --> 00:30:27,870
OK. Ale od razu mówię,
że ten koc to... nie najlepszy pomysł.

414
00:30:28,328 --> 00:30:30,956
Fantastycznie. Dziękuję.
Jakoś sobie poradzę.

415
00:30:34,710 --> 00:30:35,752
O nie! Na pomoc!

416
00:30:36,587 --> 00:30:37,838
Zabierzcie je!

417
00:30:39,548 --> 00:30:41,341
Co robisz?

418
00:30:45,971 --> 00:30:47,681
- Co zrobiłeś?
- Wiórki cedrowe.

419
00:30:47,681 --> 00:30:51,226
Pająki ich nienawidzą.
Widzisz? Kolejna lekcja życia.

420
00:30:51,518 --> 00:30:52,477
Nigdy...

421
00:30:52,477 --> 00:30:54,980
Myślę, że słowa,
których szukasz to...

422
00:30:54,980 --> 00:30:57,566
- „Dzięki, tato”.
- Nie. Słowa, których szukałem, to...

423
00:30:57,566 --> 00:31:00,694
- O! Nasz przystanek!
- Serio? Gdzie?

424
00:31:05,490 --> 00:31:07,868
On sporo się jeszcze musi nauczyć.

425
00:31:16,919 --> 00:31:19,713
WITAJCIE NA FARMIE MLECZNEJ

426
00:31:25,177 --> 00:31:26,803
WATA CUKROWA

427
00:31:26,803 --> 00:31:28,514
MAŁE ZOO

428
00:31:30,182 --> 00:31:31,016
Uśmiech!

429
00:31:31,016 --> 00:31:31,975
Zrobię zdjęcie.

430
00:31:31,975 --> 00:31:32,935
Szczerz się jak do sera!

431
00:31:33,227 --> 00:31:34,228
Tak!

432
00:31:35,103 --> 00:31:36,688
Proszę bardzo!

433
00:31:36,688 --> 00:31:37,981
{\an8}KURS DOJENIA

434
00:31:49,243 --> 00:31:51,411
Jasne. „Wchodzimy i wychodzimy”, tak?

435
00:31:51,411 --> 00:31:54,456
OK. OK, trochę się tu zmieniło.

436
00:31:54,456 --> 00:31:55,958
Ale czy to coś zmienia?

437
00:31:55,958 --> 00:31:57,751
Wskoczymy na ogrodzenie i...

438
00:32:27,739 --> 00:32:29,741
Zaraz. Czy to Otto?

439
00:32:29,950 --> 00:32:31,076
- Kto?
- Otto!

440
00:32:31,243 --> 00:32:32,578
No wiesz „Otto i Ethel”.

441
00:32:33,537 --> 00:32:34,705
Nie znam.

442
00:32:34,705 --> 00:32:37,124
Otto to taka jakby maskotka tej farmy.

443
00:32:37,124 --> 00:32:39,334
Widzisz? Tam, na stodole?

444
00:32:40,502 --> 00:32:42,129
Pewnie wie, jak tam wejść.

445
00:32:42,337 --> 00:32:45,340
Nie zaczepiaj go.
Wygląda, jakby właśnie medytował.

446
00:32:45,674 --> 00:32:47,968
- Albo miał depresję.
- Nie da się ukryć.

447
00:32:48,760 --> 00:32:51,555
Tu przyda się takt,
wrażliwość i dyplomacja.

448
00:32:51,555 --> 00:32:53,724
A niby skąd mamy je wziąć?

449
00:32:53,724 --> 00:32:57,978
Ja już je mam! I to w nadmiarze!
Patrz. Może się czegoś nauczysz.

450
00:33:00,981 --> 00:33:02,900
Przepraszam, pan Otto, tak?

451
00:33:07,696 --> 00:33:09,948
- Jestem Garfield. Miło mi...
- Idź stąd.

452
00:33:09,948 --> 00:33:12,242
Jestem pana wielkim fanem.

453
00:33:12,242 --> 00:33:14,786
Zjadam wszystko z pana twarzą.

454
00:33:14,786 --> 00:33:16,371
To zamknięty rozdział.

455
00:33:16,371 --> 00:33:18,749
Nawet ten ser, co wycofali,
mi smakował.

456
00:33:18,749 --> 00:33:20,083
- Młody. Nie.
- No...

457
00:33:20,083 --> 00:33:23,754
Chodzi o to... że ja i moja załoga
mamy taką sytuację,

458
00:33:23,754 --> 00:33:27,633
żeby nie powiedzieć komplikację.
Ale możesz nam pomóc, wiesz?

459
00:33:29,676 --> 00:33:31,261
Jesteś fanem, tak?

460
00:33:31,803 --> 00:33:33,347
O tak! Na maksa.

461
00:33:33,347 --> 00:33:34,681
To zaśpiewaj dżingla.

462
00:33:35,182 --> 00:33:38,936
Wiesz, tak na komendę to raczej nie.
Nie jesteśmy w cyrku.

463
00:33:38,936 --> 00:33:41,021
- No śpiewaj.
- Serio?

464
00:33:41,688 --> 00:33:42,981
Śpiewaj!

465
00:33:43,273 --> 00:33:45,692
<i>Mleka dar, mleka dar</i>

466
00:33:46,485 --> 00:33:49,613
<i>- Masła czar, kusi też śmietana
- </i>  Więcej emocji.

467
00:33:49,613 --> 00:33:50,656
<i>Ten smak będziesz chciał</i>

468
00:33:50,656 --> 00:33:52,074
<i>- Mieć w ustach od rana</i>
- Głośniej!

469
00:33:52,074 --> 00:33:56,411
<i>Nabiał cały na biało wchodzi za dwóch
Nie dziękuj nam, podziękuje twój brzuch</i>

470
00:34:00,874 --> 00:34:04,127
<i>„Pyszne zdrowie” – nasze motto</i>

471
00:34:04,127 --> 00:34:07,089
<i>Zaśpiewa wam Ethel i Otto!</i>

472
00:34:09,466 --> 00:34:10,717
Ale za co to?

473
00:34:10,717 --> 00:34:14,679
- Nie cierpię tego dżingla.
- Gdybyś powiedział, to bym przestał.

474
00:34:36,326 --> 00:34:38,370
No chodź. Dzieciaki czekają.

475
00:34:52,050 --> 00:34:55,053
Odie, zaczekaj! Zostaw go!
Też chcesz oberwać?

476
00:35:07,232 --> 00:35:09,234
To była Ethel?

477
00:35:15,616 --> 00:35:20,078
Jakieś trzy lata temu stary właściciel
musiał sprzedać naszą farmę.

478
00:35:21,079 --> 00:35:25,334
Korporacja, która ją wykupiła,
rozdzieliła mnie z moją słodką Ethel.

479
00:35:26,835 --> 00:35:27,669
<i>Ethel!</i>

480
00:35:27,836 --> 00:35:29,630
<i>Jesteś moim słońcem!</i>

481
00:35:29,630 --> 00:35:31,006
<i>A ty moim księżycem!</i>

482
00:35:32,216 --> 00:35:33,300
{\an8}UWAGA!
ZŁY BYK

483
00:35:33,300 --> 00:35:35,344
{\an8}<i>Ja trafiłem za druty.</i>

484
00:35:38,055 --> 00:35:40,724
<i>Ją wydano na pastwę okrutnej gawiedzi.</i>

485
00:35:44,102 --> 00:35:47,648
Wielokrotnie próbowałem
wrócić tam i ją uwolnić,

486
00:35:47,648 --> 00:35:50,234
ale nigdy mi się nie udało.

487
00:35:51,276 --> 00:35:56,031
Teraz widzę ją tylko przez sześć sekund
dwa razy dziennie.

488
00:35:56,031 --> 00:35:58,075
To straszne, Otto.

489
00:35:58,075 --> 00:36:01,286
Dobra, młody, chodźmy.
Jakoś się tam włamiemy.

490
00:36:01,912 --> 00:36:04,706
Co was tak ciągnie
do tego miejsca?

491
00:36:05,249 --> 00:36:06,750
Parę litrów mleka.

492
00:36:06,750 --> 00:36:08,210
Jak już to parę tysięcy.

493
00:36:09,378 --> 00:36:11,880
- Powodzenia.
- Masz jakieś sugestie?

494
00:36:12,089 --> 00:36:15,551
- Nie idźcie tam.
- Ale to kwestia życia i śmierci!

495
00:36:15,759 --> 00:36:18,971
To chociaż uporządkujcie
kwestie spadkowe.

496
00:36:20,138 --> 00:36:23,058
- A jeśli uwolnimy Ethel?
- Albo damy ci pamiątkowy znaczek?

497
00:36:27,354 --> 00:36:29,690
Masz może jakiś fajny breloczek?

498
00:36:31,149 --> 00:36:34,653
No dobra, więc tak.
To jest teren zakładów.

499
00:36:34,653 --> 00:36:37,322
A to są dwa miejsca,
które was interesują.

500
00:36:37,322 --> 00:36:40,701
Ten kamień to ciężarówka z mlekiem.

501
00:36:41,451 --> 00:36:44,371
A ten delikatny kwiatuszek to moja Ethel.

502
00:36:44,580 --> 00:36:49,793
Moja ukochana, moja gwiazdka na niebie,
którą ci barbarzyńcy przetrzymują

503
00:36:50,627 --> 00:36:52,129
w swoim minizoo.

504
00:36:52,462 --> 00:36:53,797
Dokładnie tu.

505
00:36:54,673 --> 00:36:57,342
Ten świerszcz to rozdzielnia elektryczna.

506
00:36:57,509 --> 00:36:59,595
Ślimak to chłodnia.

507
00:36:59,887 --> 00:37:04,057
Muchomor to strefa przeładunkowa.
Tam będą kluczyki do ciężarówki.

508
00:37:04,641 --> 00:37:05,809
A szyszka to co?

509
00:37:05,809 --> 00:37:07,853
Magazyn serów i mleka.

510
00:37:08,437 --> 00:37:10,272
Ser to mój język miłości.

511
00:37:10,272 --> 00:37:13,817
Teraz najważniejsze.
Przestudiowałem wasze osobowości

512
00:37:13,817 --> 00:37:16,695
i wybrałem pionki,
które najlepiej do was pasują.

513
00:37:16,695 --> 00:37:19,198
Ty będziesz mocarną ropuchą.

514
00:37:22,492 --> 00:37:24,369
No masz. Wykapany ja.

515
00:37:24,369 --> 00:37:27,372
Ty będziesz sprytną i ciekawską wiewiórką.

516
00:37:27,372 --> 00:37:28,290
A ty...

517
00:37:28,290 --> 00:37:29,291
Chwila napięcia...

518
00:37:30,167 --> 00:37:32,002
będziesz padliną.

519
00:37:33,003 --> 00:37:34,004
Co?!

520
00:37:35,672 --> 00:37:37,716
A, że taki żart. O ty, figlarzu ty.

521
00:37:37,716 --> 00:37:39,510
Myślałem, że to na serio.

522
00:37:40,219 --> 00:37:42,137
A poważnie? Jaki mam pionek?

523
00:37:42,262 --> 00:37:43,931
To właśnie jest twój pionek.

524
00:37:44,348 --> 00:37:46,350
- By mieć jakąkolwiek szansę...
- Ale...

525
00:37:46,350 --> 00:37:49,311
chyba wolałbym coś żywego.
Ślimak albo świerszcz?

526
00:37:49,311 --> 00:37:52,940
Mogłeś powiedzieć wcześniej.
Na tym etapie to wprowadzi zamęt.

527
00:37:52,940 --> 00:37:56,735
- Dowiedziałem się pięć sekund temu!
- Padlina, skup się.

528
00:37:56,735 --> 00:38:01,782
Serio? Vicowi dajesz mocarną ropuchę.
Odie jest sprytną i ciekawską wiewiórką.

529
00:38:01,990 --> 00:38:04,785
Za to ja, twój najlepszy kumpel,
mam zwłoki?

530
00:38:04,785 --> 00:38:08,413
- Sprawiasz mi przykrość.
- Kto mówi, że to zwłoki?

531
00:38:08,413 --> 00:38:10,374
Mam oczy i to widzę!

532
00:38:10,374 --> 00:38:12,584
To jest opos. One tylko udają martwe.

533
00:38:12,584 --> 00:38:15,295
To ten tutaj zasługuje na Oscara!

534
00:38:15,295 --> 00:38:18,257
- Czasem pozory mylą.
- Racja. Ale nie teraz.

535
00:38:18,382 --> 00:38:20,968
- Oposy tak mają.
- To ma mnie przekonać?

536
00:38:20,968 --> 00:38:24,888
- Że one tak mają? To jest argument?
- Tak! Oposy są bardzo mądre!

537
00:38:25,222 --> 00:38:28,851
- Tak, do momentu kiedy wlazł pod tira.
- Panu dziękujemy.

538
00:38:29,309 --> 00:38:33,146
Proszę. Mów dalej.
A ja odłożę to na miejsce, dobrze?

539
00:38:33,355 --> 00:38:36,775
Najszybsza droga na rampę towarową
prowadzi przez ślimaka,

540
00:38:36,775 --> 00:38:41,113
potem tędy do świerszcza, w prawo
do muchomora i potem prosto na kamień.

541
00:38:41,113 --> 00:38:44,324
W każdym z pomieszczeń
czekają was konkretne wyzwania.

542
00:38:44,324 --> 00:38:47,327
- Nie lepiej przez szyszkę?
- Nie idziecie przez szyszkę.

543
00:38:47,327 --> 00:38:49,496
Ale to jest najkrótsza droga.

544
00:38:49,496 --> 00:38:54,209
Nie chcesz zmęczyć nóżek? Wolisz
ocean nieskończonego bólu i cierpienia?

545
00:38:54,209 --> 00:38:58,380
- To idź prosto przez szyszkę.
- Czyli szyszka niekoniecznie. Jasne.

546
00:38:58,380 --> 00:39:00,215
Jeszcze raz na spokojnie:

547
00:39:01,425 --> 00:39:03,427
<i>idziecie do rozdzielni elektrycznej.</i>

548
00:39:03,802 --> 00:39:06,138
<i>Znajdujecie kanał wentylacyjny.</i>

549
00:39:07,723 --> 00:39:09,808
<i>Wyrywacie kratę i wskakujecie.</i>

550
00:39:12,352 --> 00:39:17,566
<i>Potem czołgacie się
przez labirynt przewodów i lądujecie...</i>

551
00:39:19,026 --> 00:39:20,861
<i>w chłodni.</i>

552
00:39:21,069 --> 00:39:23,864
<i>Zawieszeni nad kilkunastometrową przepaścią</i>

553
00:39:23,864 --> 00:39:26,033
<i>przeskakujecie z rury na rurę.</i>

554
00:39:26,783 --> 00:39:29,036
<i>Pokonujecie cały dystans na rękach</i>

555
00:39:29,036 --> 00:39:32,372
<i>i lądujecie prosto... w strefie przeładunkowej.</i>

556
00:39:33,081 --> 00:39:36,418
{\an8}<i>Tutaj namierzacie kluczyki
do ciężarówki z mlekiem.</i>

557
00:39:37,252 --> 00:39:39,588
<i>Jedziecie na zachodnią
stronę kompleksu.</i>

558
00:39:39,588 --> 00:39:41,298
<i>Przecinacie kłódkę na bramie.</i>

559
00:39:41,298 --> 00:39:46,678
<i>I uwalniacie najpiękniejszego anioła,
który stąpał po ziemi.</i>

560
00:39:50,057 --> 00:39:52,309
<i>Ładujecie moją słodką Ethel
na ciężarówkę</i>

561
00:39:52,768 --> 00:39:55,270
<i>i odjeżdżacie ku wolności.</i>

562
00:39:56,563 --> 00:39:59,525
Najlepsi z najlepszych
mają szansę zdobyć to mleko

563
00:39:59,525 --> 00:40:02,361
i uwolnić moją Ethel.

564
00:40:02,361 --> 00:40:04,530
On na pewno ma kwalifikacje.

565
00:40:04,863 --> 00:40:08,033
Ale mam bardzo poważne
wątpliwości co do...

566
00:40:08,200 --> 00:40:09,034
niego.

567
00:40:09,618 --> 00:40:11,453
Chodzi mu o ciebie, Padlina.

568
00:40:11,453 --> 00:40:12,955
Dobra, do roboty.

569
00:40:16,208 --> 00:40:17,626
Durny opos...

570
00:40:17,626 --> 00:40:18,710
Ej!

571
00:40:18,710 --> 00:40:20,212
Ja tu pracuję!

572
00:40:21,255 --> 00:40:23,173
Zdecydowanie poniedziałek.

573
00:40:23,173 --> 00:40:24,341
TYMCZASEM...

574
00:40:24,341 --> 00:40:27,803
<i>Jesteś dla nas bardzo ważny.
Jeśli zginął kot, wybierz jeden.</i>

575
00:40:27,803 --> 00:40:30,222
<i>- Jeśli kot jest rudy, wybierz dwa.</i>
- Tak.

576
00:40:30,639 --> 00:40:32,349
<i>To niczego nie zmieni,</i>

577
00:40:32,349 --> 00:40:35,227
<i>ale będziesz miał wrażenie,
że nam zależy.</i>

578
00:40:39,523 --> 00:40:41,149
Panowie, to lista umiejętności

579
00:40:41,149 --> 00:40:42,067
SZYBKOŚĆ
PEWNOŚĆ SIEBIE – WYTRWAŁOŚĆ

580
00:40:42,067 --> 00:40:43,193
PRACA W ZESPOLE
LOJALNOŚĆ – WSPANIAŁOŚĆ

581
00:40:43,193 --> 00:40:46,822
Jeśli chcecie przeżyć,
musicie w nich osiągnąć mistrzostwo.

582
00:40:46,822 --> 00:40:49,658
Po pierwsze:
niewiarygodna szybkość i refleks.

583
00:40:49,658 --> 00:40:54,538
Powiedz mu, że za rogiem jest spaghetti,
a zobaczysz refleks.

584
00:40:54,830 --> 00:40:57,249
Nie, nie. Zależy z czym ono jest.

585
00:40:57,249 --> 00:41:00,460
Ten kamień symbolizuje przeszkody,
które możesz napotkać.

586
00:41:00,460 --> 00:41:02,963
Musisz go złapać,
zanim on złapie ciebie.

587
00:41:02,963 --> 00:41:05,966
- On złapie mnie?
- Nie gadaj, tylko mi go zabierz!

588
00:41:05,966 --> 00:41:07,134
Za wolno!

589
00:41:07,676 --> 00:41:08,760
Ej, co jest!

590
00:41:08,760 --> 00:41:12,681
To, czy uda ci się go zabrać,
oznacza różnicę między życiem i śmiercią.

591
00:41:12,681 --> 00:41:14,683
Dobra! Spróbuję jeszcze raz.

592
00:41:15,726 --> 00:41:16,727
Mam go!

593
00:41:18,187 --> 00:41:20,856
- A to za co?
- Nigdy nie chodzi tylko o kamień.

594
00:41:20,856 --> 00:41:25,235
- Wszyscy to wiedzą.
- Oczy dookoła głowy i to cały czas!

595
00:41:25,235 --> 00:41:28,322
- Masz być gotów na wszystko.
- Byłem gotowy. To on zmienił zasady!

596
00:41:28,614 --> 00:41:30,490
Ktoś nie umie przegrywać!

597
00:41:33,535 --> 00:41:35,704
Trzeba być gotowym na wszystko.

598
00:41:35,704 --> 00:41:38,790
- Ale zagadałeś mnie!
- Trzeba mieć oczy dookoła głowy.

599
00:41:38,790 --> 00:41:41,793
- Dałeś się zaskoczyć!
- Nie gap się! Głowę chroń!

600
00:41:41,793 --> 00:41:42,836
I brzuch!

601
00:41:42,836 --> 00:41:45,881
Tam, dokąd idziecie,
śmierć czyha za każdym rogiem!

602
00:41:46,298 --> 00:41:47,799
Musicie być gotowi!

603
00:41:47,799 --> 00:41:50,344
Za wolno!
Nawet dziecko by to przewidziało!

604
00:41:50,928 --> 00:41:51,929
Za wolno!

605
00:41:52,763 --> 00:41:53,597
Za wolno!

606
00:41:55,265 --> 00:41:56,266
Za wolno!

607
00:41:57,142 --> 00:42:00,521
Nie macie szans na farmie,
jeśli nie przeżyjecie treningu!

608
00:42:00,521 --> 00:42:01,688
Ty tak poważnie?

609
00:42:01,688 --> 00:42:03,482
Co to za mleczarnia?

610
00:42:03,482 --> 00:42:07,236
Taka, w której przeżyć może
tylko zgrana drużyna!

611
00:42:07,236 --> 00:42:08,946
Śmierć czyha z każdej strony!

612
00:42:10,739 --> 00:42:12,658
A wy musicie być od niej szybsi!

613
00:42:16,745 --> 00:42:18,956
To może zaboleć!

614
00:42:18,956 --> 00:42:21,375
- Prawa, lewa, prawa, lewa!
- W końcu która?

615
00:42:36,682 --> 00:42:38,684
To ja idę do kręgarza...

616
00:42:43,397 --> 00:42:46,942
To się nigdy nie uda,
dopóki oni nie zaczną się dogadywać.

617
00:42:46,942 --> 00:42:50,028
Skończyły mi się pomysły.
Masz jakiś?

618
00:42:52,322 --> 00:42:54,074
Nie wierzę. Jestem na prowincji

619
00:42:54,074 --> 00:42:58,579
i godzę się, żeby dręczył mnie
jakiś byczek z reklamy masła.

620
00:42:58,912 --> 00:43:02,791
Odie? Powiesz mojemu synowi,
żeby przestał narzekać?

621
00:43:02,791 --> 00:43:07,421
Powiesz Vicowi, że byłem tu pierwszy?
Niech sobie znajdzie inne drzewo.

622
00:43:07,421 --> 00:43:12,009
Odie, powiesz mojemu synowi,
że bardzo chętnie znajdę inne drzewo,

623
00:43:12,009 --> 00:43:14,178
kiedy tylko odzyskam czucie w nogach!

624
00:43:14,178 --> 00:43:17,347
Powiedz mojemu ojcu,
że nie straciłby czucia w nogach,

625
00:43:17,347 --> 00:43:20,142
gdyby był porządnym kotem
i nie niszczył mi życia!

626
00:43:20,142 --> 00:43:23,687
Mógłbyś poprosić mojego synka,

627
00:43:23,812 --> 00:43:26,231
żeby skupił się
na własnych problemach?

628
00:43:26,398 --> 00:43:27,816
Odie? Co?

629
00:43:28,775 --> 00:43:30,569
Odie? Ale jak to?

630
00:43:31,320 --> 00:43:34,072
A ja pozwalałem ci sobie służyć...

631
00:43:35,073 --> 00:43:36,283
Co to jest?

632
00:43:38,702 --> 00:43:39,828
Ej! No co jest!

633
00:43:42,873 --> 00:43:43,999
Coś nie tak, Vic?

634
00:43:43,999 --> 00:43:46,168
Czy to ci przeszkadza?

635
00:43:47,920 --> 00:43:52,299
Nie... właściwie
to nawet mnie to mnie to bawi!

636
00:43:54,051 --> 00:43:56,386
A mnie jeszcze bardziej!

637
00:44:00,641 --> 00:44:02,267
Mógłbym to oglądać cały dzień.

638
00:44:02,434 --> 00:44:03,894
- Przestań ciągnąć!
- To ty ciągniesz!

639
00:44:03,894 --> 00:44:06,313
Gdybym ciągnął, to bym wiedział!

640
00:44:06,897 --> 00:44:09,483
Dlaczego ty zawsze
musisz wszystko robić źle?

641
00:44:09,483 --> 00:44:10,901
Źle?

642
00:44:11,026 --> 00:44:13,987
Ja zawsze robiłem to,
co dla ciebie dobre!

643
00:44:13,987 --> 00:44:17,032
Tak? To czemu dla mnie
to się zawsze kończyło bólem?

644
00:44:17,032 --> 00:44:19,076
To nie jest śmieszne, ściągnij to!

645
00:44:20,911 --> 00:44:24,081
Może gdybyś czasem dał mi szansę,

646
00:44:24,081 --> 00:44:26,166
to lepiej by nam się układało.

647
00:44:26,166 --> 00:44:29,211
Tylko że to ty porzuciłeś mnie,
a nie odwrotnie!

648
00:44:29,211 --> 00:44:31,255
Nie wiesz, jak było naprawdę!

649
00:44:31,755 --> 00:44:34,466
To proszę bardzo, oświeć mnie.

650
00:44:36,218 --> 00:44:37,928
Czas na mięso emocjonalne.

651
00:44:37,928 --> 00:44:40,889
Normalnie nie musiałbyś
odpowiadać, bo cię nie było!

652
00:44:40,889 --> 00:44:44,601
Ale jesteś. Jaka niewygodna sytuacja!
Najpierw mnie porzuciłeś,

653
00:44:44,601 --> 00:44:47,437
a teraz chcesz,
żebym złamał dla ciebie prawo!

654
00:44:47,437 --> 00:44:50,482
Ekstra. Normalnie materiał
na ojca roku, „tato”!

655
00:44:50,482 --> 00:44:54,444
Aż trudno zrozumieć,
że na twój widok nie umarłem ze szczęścia!

656
00:44:54,444 --> 00:44:57,781
Tylko że ja wcale cię nie porzuciłem!

657
00:44:57,906 --> 00:44:59,783
Powiedziałeś, że wrócisz,

658
00:45:00,033 --> 00:45:01,618
- i nie wróciłeś!
- Nie!

659
00:45:02,077 --> 00:45:04,162
To wcale nie było tak...

660
00:45:04,162 --> 00:45:05,873
Oj, proszę cię...

661
00:45:05,873 --> 00:45:09,626
Pewnie uciekałeś przed kimś
w stylu Jinx, a ja cię spowalniałem.

662
00:45:09,626 --> 00:45:10,752
Nie.

663
00:45:11,670 --> 00:45:14,173
Nie, tej nocy...

664
00:45:16,508 --> 00:45:18,510
<i>Tej nocy było inaczej.</i>

665
00:45:32,065 --> 00:45:35,861
TARG RYBNY
Świeże ryby

666
00:45:43,285 --> 00:45:45,204
Sio! Już was tu nie ma!

667
00:46:20,822 --> 00:46:23,200
Ty tu zaczekaj, młody.
Ja zaraz wrócę.

668
00:46:29,248 --> 00:46:30,541
Ej ty, zjeżdżaj stąd!

669
00:46:30,541 --> 00:46:32,209
No cześć, co słychać?

670
00:46:32,209 --> 00:46:35,504
Nie, przeganiałem kota.
Tak. Grzebał w śmieciach.

671
00:46:36,213 --> 00:46:39,299
A ty co teraz porabiasz?
Nadal odpoczywasz?

672
00:46:39,967 --> 00:46:40,926
No tak.

673
00:46:40,926 --> 00:46:43,512
Żartujesz, naprawdę? Serio?

674
00:46:45,430 --> 00:46:49,226
No wiem...
Tutaj też strasznie leje.

675
00:46:50,018 --> 00:46:52,855
No dobra. To widzimy się. Na razie.

676
00:48:37,876 --> 00:48:39,086
Ja... nie wiedziałem.

677
00:48:40,045 --> 00:48:41,547
Bo niby skąd?

678
00:48:42,214 --> 00:48:44,591
Nie mogłeś mnie odwiedzić?

679
00:48:44,842 --> 00:48:46,260
Odwiedzałem.

680
00:48:47,970 --> 00:48:49,429
Milion razy...

681
00:48:50,180 --> 00:48:51,974
już stałem pod waszymi drzwiami,

682
00:48:51,974 --> 00:48:56,019
ale widziałem, jak dobrze ci się żyje
z Jonem, i dotarło do mnie,

683
00:48:57,312 --> 00:48:59,940
że lepiej nie będę się wtrącać.

684
00:49:00,190 --> 00:49:03,777
W mojej ocenie właśnie dokonał się
przełom w waszej relacji.

685
00:49:03,944 --> 00:49:05,529
Czy się mylę?

686
00:49:06,196 --> 00:49:07,114
Świetnie.

687
00:49:07,114 --> 00:49:10,576
Po wnikliwej analizie
dochodzę do wniosku,

688
00:49:10,784 --> 00:49:13,704
że w zasadzie jesteście gotowi
wyruszyć na tę misję.

689
00:49:13,704 --> 00:49:15,747
- Nie wierzę.
- A jakie mamy szanse?

690
00:49:15,747 --> 00:49:18,041
Matematycznie? Mniej niż zero.

691
00:49:18,041 --> 00:49:22,504
Ale przy ogromie waszych niekompetencji
i braku podstawowych umiejętności...

692
00:49:22,713 --> 00:49:25,549
obliczyłem, że zajęłoby wam jakieś...

693
00:49:25,549 --> 00:49:29,219
siedemnaście lat, żeby odpowiednio
się do niej przygotować.

694
00:49:29,219 --> 00:49:30,637
A ponieważ mamy

695
00:49:31,346 --> 00:49:34,391
mniej niż 48 godzin...
to zdaliście.

696
00:49:35,100 --> 00:49:36,560
{\an8}Moje gratulacje.

697
00:50:09,384 --> 00:50:11,637
POSZUKIWANY VIC – DORWAĆ VICA
Mleko krzepi!

698
00:50:14,765 --> 00:50:16,350
{\an8}ZNISZCZYĆ VICA!

699
00:50:21,355 --> 00:50:22,564
Coraz z nią gorzej...

700
00:50:25,859 --> 00:50:27,319
Słucham, o co chodzi?

701
00:50:27,319 --> 00:50:29,655
Zamierzają to zrobić już jutro.

702
00:50:30,155 --> 00:50:31,782
Wyśmienicie.

703
00:50:32,824 --> 00:50:34,660
Wszystko idzie zgodnie z planem.

704
00:50:34,660 --> 00:50:36,078
No to trzeba zadzwonić.

705
00:50:38,080 --> 00:50:40,499
Przepraszam,
nosisz ją między tymi fałdami?

706
00:50:40,499 --> 00:50:42,209
Co za ohyda.

707
00:50:42,334 --> 00:50:45,045
Ty! Wybierz numer i włącz głośnik.

708
00:50:47,923 --> 00:50:48,841
<i>Halo?</i>

709
00:50:48,841 --> 00:50:51,385
- Halo? Farma mleczna?
<i>- Tak. Słucham?</i>

710
00:50:51,385 --> 00:50:52,886
Mam informację,

711
00:50:52,886 --> 00:50:57,057
że ktoś będzie jutro próbował ukraść
jedną z waszych cennych ciężarówek.

712
00:50:57,307 --> 00:50:59,977
Nieważne, kim jestem
ani skąd mam tę wiedzę.

713
00:51:00,102 --> 00:51:02,521
Jako odpowiedzialna obywatelka

714
00:51:02,521 --> 00:51:06,400
nie mogę dopuścić do tego,
że ktoś złamie prawo. Co więcej...

715
00:51:06,400 --> 00:51:10,904
<i>Miau, miau, miau.</i>

716
00:51:10,904 --> 00:51:12,072
FARMA MLECZNA
OCHRONA

717
00:51:12,072 --> 00:51:13,156
Szefowo?

718
00:51:17,160 --> 00:51:18,745
Można panią prosić?

719
00:51:19,079 --> 00:51:20,664
Oczywiście, że tak!

720
00:51:21,123 --> 00:51:23,542
Nareszcie coś się zaczyna dziać!

721
00:51:23,792 --> 00:51:27,379
<i>Miau, miau, miau.</i>

722
00:51:27,379 --> 00:51:29,006
To już trzeci taki telefon.

723
00:51:29,006 --> 00:51:32,134
Pewnie ktoś sobie robi żarty i tyle.

724
00:51:32,426 --> 00:51:36,763
Gdybym w słuchawce słyszała szczekanie,
może zgodziłabym się z tą tezą.

725
00:51:36,889 --> 00:51:39,349
Psy z natury są durne i lubią dokazywać.

726
00:51:39,766 --> 00:51:42,728
Ale nie koty... O nie...

727
00:51:43,103 --> 00:51:45,480
Koty to nie są żarty!

728
00:51:48,025 --> 00:51:49,651
TŁUMACZ ZWIERZĄT

729
00:51:52,613 --> 00:51:54,031
<i>Miau, miau, miau.</i>

730
00:51:54,031 --> 00:51:57,993
<i>Powtarzam: ktoś jutro spróbuje
ukraść waszą ciężarówkę z mlekiem.</i>

731
00:51:57,993 --> 00:52:02,748
<i>Radzę podjąć odpowiednie kroki
i zapobiec tej odrażającej zbrodni.</i>

732
00:52:02,748 --> 00:52:07,586
<i>Skończyłam. Możesz się rozłączyć.
Ha, ha. Jestem na wskroś zła.</i>

733
00:52:08,462 --> 00:52:11,340
No i co? Nadal uważasz,
że to żart i kpina?

734
00:52:11,340 --> 00:52:14,384
- Zaczynam się wahać.
- To jakie podejmiemy kroki?

735
00:52:14,384 --> 00:52:18,055
Takie, że bezzwłocznie udam się
z powrotem na miejsce pracy

736
00:52:18,055 --> 00:52:20,516
i sformułuję genialną strategię!

737
00:52:21,934 --> 00:52:23,936
A wy mi nawoskujecie auto!

738
00:52:24,478 --> 00:52:25,687
SKUP SIĘ – ZERO LITOŚCI – BĄDŹ SILNA

739
00:52:25,687 --> 00:52:26,980
Proszę, proszę...

740
00:52:26,980 --> 00:52:32,110
Kto by pomyślał, Margie Malone?
Będziemy mieć gości.

741
00:52:32,819 --> 00:52:37,658
{\an8}Chyba wyjmę z komody najlepszą porcelanę
i zaserwuję im na niej...

742
00:52:38,742 --> 00:52:40,369
sprawiedliwość!

743
00:52:41,119 --> 00:52:46,208
{\an8}NAZAJUTRZ – DZIEŃ AKCJI

744
00:52:48,544 --> 00:52:51,171
- A to po co?
- Żeby zachować łączność,

745
00:52:51,171 --> 00:52:52,673
kiedy już będziecie

746
00:52:53,131 --> 00:52:55,008
w jaskini bestii.

747
00:52:55,926 --> 00:52:57,261
OK.

748
00:52:57,261 --> 00:53:00,347
A nie masz może jakichś
zestawów słuchawkowych?

749
00:53:01,139 --> 00:53:04,142
Amatorzy...
To jest lepsze.

750
00:53:04,142 --> 00:53:06,895
- Bluetooth jest lepszy.
- To jest lepsze.

751
00:53:06,895 --> 00:53:09,273
To jest lepsze niż Bluetooth?

752
00:53:09,398 --> 00:53:10,607
Takie samo.

753
00:53:10,899 --> 00:53:13,068
I nie przepłacasz za nazwę.

754
00:53:18,782 --> 00:53:21,535
Złoty Orzeł do Wiewiórki.
Słyszysz mnie?

755
00:53:22,953 --> 00:53:25,831
Jasne, że słyszy!
Facet stoi pół metra od ciebie!

756
00:53:26,999 --> 00:53:29,001
Ale na optyce nie oszczędzałeś.

757
00:53:29,168 --> 00:53:31,837
Teraz musimy znaleźć...

758
00:53:34,089 --> 00:53:35,674
jakieś wejście.

759
00:53:35,883 --> 00:53:39,636
Ktoś już ci mówił,
że robisz bardzo irytujące pauzy?

760
00:53:42,181 --> 00:53:43,348
Tak.

761
00:53:47,811 --> 00:53:49,104
Zaczekajcie!

762
00:53:49,521 --> 00:53:50,814
Ale ekstra!

763
00:53:51,648 --> 00:53:52,774
Bingo.

764
00:53:53,817 --> 00:53:55,444
{\an8}Dzień dobry, kochani!

765
00:53:55,444 --> 00:53:59,907
{\an8}Witajcie w naszych pięknych
i wyjątkowych zakładach!

766
00:53:59,907 --> 00:54:01,783
Podejdźcie tu bliżej.

767
00:54:01,950 --> 00:54:05,245
{\an8}Za chwilę rozpocznie się
nasze wspólne zwiedzanie.

768
00:54:05,245 --> 00:54:07,873
{\an8}Wiem, że gdzieś tu jesteście...

769
00:54:07,873 --> 00:54:09,625
Czuję to...

770
00:54:10,209 --> 00:54:12,044
Pokażcie się.

771
00:54:12,961 --> 00:54:16,715
<i>Za chwilę poznamy
najbardziej fascynujące tajemnice nabiału.</i>

772
00:54:16,715 --> 00:54:20,010
<i>W tym odpowiedź
na nurtujące wszystkich pytanie:</i>

773
00:54:20,010 --> 00:54:22,262
<i>czy twarożek to serwatka?</i>

774
00:54:22,721 --> 00:54:25,724
<i>Ropucha, Wiewiórka,
Padlina! Słyszycie mnie?</i>

775
00:54:25,724 --> 00:54:27,768
Ja nie mogę, to naprawdę działa!

776
00:54:27,768 --> 00:54:29,228
Opatentuj to, stary.

777
00:54:29,228 --> 00:54:34,274
<i>Pamiętajcie: żeby zdobyć kluczyki
do ciężarówki i uwolnić Ethel,</i>

778
00:54:34,274 --> 00:54:37,069
<i>musicie trzymać się wyznaczonej trasy.</i>

779
00:54:37,069 --> 00:54:39,154
<i>Jeśli choć na chwilę zboczycie,</i>

780
00:54:39,154 --> 00:54:43,408
<i>ochrona od razu was namierzy
i będzie po ptakach. Zrozumiano?</i>

781
00:54:43,951 --> 00:54:45,244
No dobra! Teraz uwaga!

782
00:54:45,244 --> 00:54:47,996
Z prawej strony
zobaczycie wejście do rozdzielni.

783
00:54:48,288 --> 00:54:49,957
Śmiało, tędy.

784
00:54:50,415 --> 00:54:51,250
ROZDZIELNIA

785
00:54:51,250 --> 00:54:52,209
Idziemy!

786
00:54:57,172 --> 00:54:58,465
OK. Weszliśmy.

787
00:54:58,465 --> 00:55:01,802
<i>Idźcie dalej, na końcu korytarza
będzie kanał wentylacyjny.</i>

788
00:55:02,761 --> 00:55:05,222
<i>Musicie się nim dostać do chłodni.</i>

789
00:55:05,556 --> 00:55:08,517
<i>Uwaga. Rozpoczynamy
przerwę śniadaniową.</i>

790
00:55:12,646 --> 00:55:13,730
{\an8}UWAGA

791
00:55:21,822 --> 00:55:23,824
Mógłbyś czasem umyć nogi.

792
00:55:30,205 --> 00:55:31,665
Młody, idziesz czy nie?

793
00:55:31,665 --> 00:55:33,834
Jak się zmieściłeś? Jesteś grubszy.

794
00:55:35,002 --> 00:55:36,336
- Tak myślisz?
- Tak!

795
00:55:36,336 --> 00:55:38,463
Widać ten kanał ma inne zdanie.

796
00:55:38,463 --> 00:55:40,340
- Chodź, wciągnij brzuch!
- Wciągam!

797
00:55:40,507 --> 00:55:42,926
To może wciągnij też tyłek!

798
00:56:08,952 --> 00:56:09,786
<i>Ropucha!</i>

799
00:56:10,078 --> 00:56:11,330
Co się dzieje?

800
00:56:12,831 --> 00:56:14,666
Wylecieliśmy z kanału...

801
00:56:14,666 --> 00:56:18,545
Ale nie wiem gdzie.
To chyba jakaś sala produkcyjna.

802
00:56:18,670 --> 00:56:20,130
<i>Motyla nóżka!</i>

803
00:56:21,507 --> 00:56:23,175
<i>Jesteście w szyszce.</i>

804
00:56:26,345 --> 00:56:28,055
Kurza śledziona!

805
00:56:28,263 --> 00:56:32,017
Nasz włamywacz jest kotem!
Mógłby nas zjeść na śniadanie.

806
00:56:32,809 --> 00:56:33,644
Vic!

807
00:56:33,769 --> 00:56:35,020
Strefa rozładunku!

808
00:56:35,187 --> 00:56:37,856
- Nie, młody! Ani kroku!
- Co? Dlaczego?

809
00:56:38,357 --> 00:56:42,486
Jesteśmy w środku szyszki!
Mieliśmy za wszelką cenę jej unikać!

810
00:56:42,486 --> 00:56:45,739
Błagam! Nie ma żadnej szyszki.
Otto to panikarz.

811
00:56:45,739 --> 00:56:47,741
Idę po te kluczyki i koniec.

812
00:56:48,242 --> 00:56:49,201
Nie!

813
00:56:50,035 --> 00:56:51,161
Młody!

814
00:56:57,960 --> 00:57:00,587
Cheddar! Jeden z moich
26 najulubieńszych serów.

815
00:57:03,340 --> 00:57:05,008
Co będzie, jak dojdzie do zera?

816
00:57:08,804 --> 00:57:10,430
<i>Ropucha! Co się dzieje?</i>

817
00:57:10,430 --> 00:57:12,599
Ser porwał Padlinę w stronę szyszki!

818
00:57:13,100 --> 00:57:15,561
Nie możecie przerwać tej misji.

819
00:57:15,561 --> 00:57:18,355
Idźcie do strefy rozładunku,
zanim wszyscy wrócą.

820
00:57:18,355 --> 00:57:20,357
To jedyna szansa,
by ukraść ciężarówkę.

821
00:57:21,149 --> 00:57:22,943
STREFA ROZŁADUNKU

822
00:57:24,653 --> 00:57:25,779
Nie, nie, nie!

823
00:57:28,907 --> 00:57:29,950
STREFA TARCIA

824
00:57:29,950 --> 00:57:31,743
<i>Sekwencja tarcia rozpoczęta.</i>

825
00:57:40,169 --> 00:57:41,003
Odie!

826
00:57:41,461 --> 00:57:43,380
Dzięki. Chwilowo mam dosyć sera.

827
00:57:44,965 --> 00:57:45,841
Mam zeskoczyć?

828
00:57:45,841 --> 00:57:47,342
A wiesz, że może tak?

829
00:57:56,018 --> 00:57:58,020
Dobrze. Jest bezpieczny.

830
00:58:01,398 --> 00:58:03,317
Moment, zaraz. Dokąd ja jadę?

831
00:58:03,317 --> 00:58:04,318
STREFA FONDUE

832
00:58:04,318 --> 00:58:05,485
Fondue.

833
00:58:07,196 --> 00:58:08,238
Fondue!

834
00:58:49,196 --> 00:58:50,113
Młody!

835
00:58:54,618 --> 00:58:58,497
Parzy! Parzy!

836
00:59:00,457 --> 00:59:01,291
Młody!

837
00:59:10,175 --> 00:59:12,594
No to już hardkor, nawet dla mnie.

838
00:59:14,888 --> 00:59:16,056
Dzięki.

839
00:59:16,056 --> 00:59:18,141
Najważniejsze, że coś się dzieje.

840
00:59:18,433 --> 00:59:21,603
<i>- Uwaga. Za 5 minut koniec przerwy.</i>
- Co?

841
00:59:23,605 --> 00:59:25,691
Otto, jesteśmy w strefie załadunku.

842
00:59:25,691 --> 00:59:26,900
Gdzie te kluczyki?

843
00:59:27,025 --> 00:59:29,945
<i>Na ścianie powinna być
tablica z haczykami.</i>

844
00:59:31,029 --> 00:59:32,698
Jak to „mamy problem”?

845
00:59:33,490 --> 00:59:35,409
- Nie ma kluczyków!
<i>- Jak to?</i>

846
00:59:36,076 --> 00:59:38,829
No proszę, a co my tu mamy?

847
00:59:38,829 --> 00:59:43,250
Trzy zbłąkane czworonogi
próbują ukraść ciężarówkę z mlekiem.

848
00:59:43,250 --> 00:59:47,087
W tej mleczarni
nigdy nie jest nudno, prawda?

849
00:59:47,087 --> 00:59:50,924
Może szukacie tego, tak?
Jasne, proszę bardzo.

850
00:59:55,262 --> 00:59:57,431
To jak byście to chcieli rozegrać?

851
00:59:57,431 --> 00:59:59,766
Po dobroci? Czy jak u cioci?

852
00:59:59,766 --> 01:00:02,519
Nie wiecie, co to znaczy?
Ciocia wam pokaże.

853
01:00:05,105 --> 01:00:06,523
Ja się nią zajmę.

854
01:00:06,523 --> 01:00:07,441
Co?

855
01:00:15,699 --> 01:00:16,825
Kto następny?

856
01:00:18,202 --> 01:00:20,329
Otto! Strażniczka ma nasze kluczyki!

857
01:00:20,537 --> 01:00:22,539
Oczy wariatki? Fatalny styl?

858
01:00:22,706 --> 01:00:23,790
Tak! Znasz ją?

859
01:00:23,790 --> 01:00:25,167
Marge Malone.

860
01:00:25,751 --> 01:00:26,752
<i>Ethel!</i>

861
01:00:26,752 --> 01:00:28,086
<i>Otto!</i>

862
01:00:28,462 --> 01:00:32,049
Jest moją nemezis.
Oraz moim osobistym wrogiem.

863
01:00:32,049 --> 01:00:34,092
Ciekawe, ale co mamy robić?

864
01:00:34,092 --> 01:00:37,596
Zdobyć klucze!
Odwrócę uwagę, żebyście mogli wyjechać.

865
01:00:38,847 --> 01:00:40,098
Chodź tu! Ty...

866
01:00:49,650 --> 01:00:51,735
Widziałeś? Kot domowy atakuje!

867
01:01:01,578 --> 01:01:04,581
Nie, nie! Nie ma tak dobrze!
Hycel już tu jedzie!

868
01:01:04,581 --> 01:01:07,584
To wasze ostatnie chwile wolności!

869
01:01:08,085 --> 01:01:10,128
<i>Próba wtargnięcia na teren.</i>

870
01:01:11,338 --> 01:01:13,090
{\an8}<i>Próba wtargnięcia na teren.</i>

871
01:01:14,800 --> 01:01:16,552
{\an8}<i>Próba wtargnięcia na teren.</i>

872
01:01:16,885 --> 01:01:17,970
Otto.

873
01:01:17,970 --> 01:01:20,013
<i>Próba wtargnięcia na teren.</i>

874
01:01:21,098 --> 01:01:23,225
<i>Próba wtargnięcia na teren.</i>

875
01:01:23,225 --> 01:01:25,811
Młody, przepraszam cię za to.

876
01:01:25,811 --> 01:01:27,312
Za to? Czyli za co?

877
01:01:31,525 --> 01:01:32,568
Vic?

878
01:01:40,409 --> 01:01:41,869
Co robisz?

879
01:01:44,746 --> 01:01:46,915
Vic! Nie rób mi tego!

880
01:01:46,915 --> 01:01:48,250
Vic!

881
01:01:50,043 --> 01:01:51,044
Proszę cię!

882
01:01:56,091 --> 01:01:58,594
Ochrona do strefy załadunku, ale zaraz.

883
01:02:09,188 --> 01:02:10,063
Otto!

884
01:02:12,941 --> 01:02:16,069
Naprawdę chcesz to
jeszcze raz przerabiać, byczku?

885
01:02:28,207 --> 01:02:29,208
Brać go!

886
01:02:38,592 --> 01:02:39,593
SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT

887
01:03:08,080 --> 01:03:09,331
Witaj ponownie.

888
01:03:11,792 --> 01:03:13,001
Victor.

889
01:03:17,256 --> 01:03:18,841
Hej... Jinx...

890
01:03:19,299 --> 01:03:21,885
A co ty tu robisz?
Zaraz bym ci to przywiózł.

891
01:03:22,052 --> 01:03:23,637
Czyżby?

892
01:03:23,637 --> 01:03:25,097
Naprawdę?

893
01:03:25,097 --> 01:03:28,100
Ale oczywiście, że tak.
Umowa to umowa, nie?

894
01:03:31,937 --> 01:03:34,690
To co? Już jesteśmy kwita?

895
01:03:35,732 --> 01:03:36,900
Nie do końca...

896
01:03:36,900 --> 01:03:40,779
Jest jeszcze kwestia tych pięciu lat,
które przez ciebie straciłam.

897
01:03:40,779 --> 01:03:41,864
Co?

898
01:03:41,864 --> 01:03:43,782
Przecież miałem to spłacić mlekiem.

899
01:03:46,118 --> 01:03:48,328
Naprawdę myślisz, że chodzi mi o mleko?

900
01:03:48,328 --> 01:03:50,747
Chciałam, żeby cię złapali

901
01:03:50,747 --> 01:03:53,208
i pozbawili wolności!

902
01:03:53,208 --> 01:03:55,711
Tak jak kiedyś mnie.

903
01:03:55,711 --> 01:03:59,339
Bo widzisz, Vic... Zależy mi, żebyś cierpiał.

904
01:03:59,756 --> 01:04:01,758
Jak ja cierpiałam.

905
01:04:04,595 --> 01:04:05,721
Rozumiem.

906
01:04:06,054 --> 01:04:09,933
I zapewne już dokładnie wiesz,
jak to powinno wyglądać?

907
01:04:10,058 --> 01:04:13,478
Nie zamierzam ukrywać,
że właśnie tak jest.

908
01:04:20,611 --> 01:04:23,030
Nie mogę uwierzyć, że to zrobił...

909
01:04:23,030 --> 01:04:25,324
Zostawił mnie na lodzie.

910
01:04:27,659 --> 01:04:28,911
Kolejny raz.

911
01:04:29,578 --> 01:04:31,580
Myślałem, że się zmienił,

912
01:04:32,206 --> 01:04:33,790
ale właśnie nie.

913
01:04:34,416 --> 01:04:35,834
Ani trochę.

914
01:04:40,506 --> 01:04:43,217
Jak mogłem być
tak strasznie naiwny?

915
01:04:48,138 --> 01:04:51,433
Daj spokój, stary. To nie twoja wina.

916
01:04:52,059 --> 01:04:55,187
Wierz mi, że Vic zrobił na szaro
nie ciebie jednego.

917
01:04:55,187 --> 01:04:57,856
Dokładnie!
On każdego zrobi w bambuko!

918
01:04:58,982 --> 01:05:01,735
O tak! Jedyne,
na co można u niego liczyć,

919
01:05:02,110 --> 01:05:03,904
to żeby na nic nie liczyć!

920
01:05:03,904 --> 01:05:05,197
- Taka prawda.
- Tak.

921
01:05:05,197 --> 01:05:07,032
Wiem coś o tym.

922
01:05:07,324 --> 01:05:10,410
Wiesz, co ci powiem?
Kiedyś należał do naszej paczki.

923
01:05:10,410 --> 01:05:13,080
Ale wyleciał dyscyplinarnie.

924
01:05:13,872 --> 01:05:17,751
- Bo nie można mu było ufać!
- Zdążyłem się przekonać.

925
01:05:17,751 --> 01:05:21,171
Znikał w samym środku roboty,
żeby zobaczyć dzieciaka!

926
01:05:21,964 --> 01:05:26,593
Że niby tak się o niego martwi.
Musi sprawdzić, czy nic mu nie jest.

927
01:05:26,802 --> 01:05:29,471
Właśnie! I żeby go chociaż odwiedził.

928
01:05:29,471 --> 01:05:33,267
Chował się po drugiej stronie ulicy
i filował na niego z drzewa!

929
01:05:33,267 --> 01:05:35,811
- Akurat uwierzę.
- Patrzył jak dzieciak je...

930
01:05:35,811 --> 01:05:37,437
- ...i je, i je...
- I je, i je...

931
01:05:37,688 --> 01:05:39,815
- Wydrapywał kreskę w korze...
- ...je...

932
01:05:39,940 --> 01:05:43,318
- ...za każdym razem, kiedy tam był.
- Jasne. Już to widzę.

933
01:05:43,318 --> 01:05:46,947
I tak było w każdą niedzielę.
Deszcz czy słońce!

934
01:05:46,947 --> 01:05:48,532
Mówił na to, że ma...

935
01:05:48,532 --> 01:05:51,243
...kolację z synem!

936
01:05:56,206 --> 01:05:58,375
Bardzo mi przykro, ale...

937
01:05:59,084 --> 01:06:02,004
gwarantuję wam,
że to nie miało miejsca. OK?

938
01:06:02,004 --> 01:06:05,799
To tylko kolejna ściema Vica!
Jedna z wielu.

939
01:06:06,216 --> 01:06:08,635
To mu akurat naprawdę wychodzi.

940
01:06:13,390 --> 01:06:14,349
Odie? Odie!

941
01:06:14,349 --> 01:06:17,060
Jak wyszedłeś?
Przegryź tę kłódkę!

942
01:06:17,060 --> 01:06:19,146
Garfield, nareszcie!

943
01:06:19,146 --> 01:06:23,275
Jon! Błagam cię, zabierz mnie stąd!
Wiesz, co ja przeszedłem?

944
01:06:23,275 --> 01:06:24,735
Tego też pan chce wziąć?

945
01:06:24,735 --> 01:06:26,111
- Tak!
- Torturowali mnie!

946
01:06:26,111 --> 01:06:27,905
- Nie miał tabliczki.
- Skakałem do pociągu.

947
01:06:28,447 --> 01:06:30,115
{\an8}Nie, nie. Ma. O tu.

948
01:06:31,074 --> 01:06:34,328
{\an8}Ja mam obrożę z imieniem?
Ale od jak dawna?

949
01:06:34,328 --> 01:06:36,038
{\an8}Dobrze. Proszę zaczekać.

950
01:06:36,038 --> 01:06:40,876
Nie będę czekać! Już dosyć czekałem!
Jona, który czekał, już nie ma!

951
01:06:40,876 --> 01:06:42,794
Czy to jest dla pani jasne?

952
01:06:44,463 --> 01:06:47,591
O tak! Kochanie, wróciłem!

953
01:06:50,302 --> 01:06:52,638
Przecież do ciebie mówię!

954
01:06:55,724 --> 01:06:57,809
Też się za tobą stęskniłem.

955
01:07:06,193 --> 01:07:07,361
Pooky!

956
01:07:10,280 --> 01:07:13,033
Ale się działo.
Nigdy mi nie uwierzysz.

957
01:07:13,534 --> 01:07:15,994
Szaleństwo! Spałem na dworze! Dwa razy!

958
01:07:16,203 --> 01:07:17,579
No wiem! Ja!

959
01:07:17,871 --> 01:07:19,706
Mam dla ciebie ten znaczek.

960
01:07:20,749 --> 01:07:22,292
Kolacja!

961
01:07:22,292 --> 01:07:23,502
To ja lecę!

962
01:07:41,436 --> 01:07:42,688
Mów, kiedy dość.

963
01:07:42,813 --> 01:07:43,897
Nigdy, Jon!

964
01:07:43,897 --> 01:07:45,649
Pogrzeb mnie w serze!

965
01:07:48,110 --> 01:07:51,530
W lodówce są jeszcze dwie porcje.
Tylko powiedz, kiedy podać.

966
01:07:51,530 --> 01:07:53,282
Sprawdzę, jak deser!

967
01:07:54,241 --> 01:07:58,495
Lojalnie uprzedzam,
że ta scena nie nadaje się dla wszystkich.

968
01:07:58,620 --> 01:08:01,498
Jeśli macie dzieci,
lepiej niech sobie dokądś pójdą.

969
01:08:15,512 --> 01:08:19,808
<i>Chował się po drugiej stronie ulicy
i filował na niego z drzewa!</i>

970
01:08:40,746 --> 01:08:43,749
Wiem, wiem... Wrócimy do tego.

971
01:08:44,875 --> 01:08:46,752
Ale najpierw muszę coś sprawdzić.

972
01:09:08,023 --> 01:09:09,691
<i>Wydrapywał kreskę w korze</i>

973
01:09:11,359 --> 01:09:13,153
<i>za każdym razem, kiedy tam był.</i>

974
01:09:30,712 --> 01:09:32,256
„Wydrapywał kreskę”.

975
01:09:34,633 --> 01:09:35,968
Taaa... no jasne.

976
01:10:18,218 --> 01:10:19,428
Był tutaj.

977
01:10:20,304 --> 01:10:21,847
Patrzył, jak rosnę.

978
01:10:26,059 --> 01:10:27,311
Wow, to jednak piecze.

979
01:10:27,311 --> 01:10:29,438
Dlaczego tego nie przewidziałem?

980
01:10:29,438 --> 01:10:30,731
Jeszcze moment.

981
01:10:32,566 --> 01:10:33,650
Vic nas kocha!

982
01:10:33,650 --> 01:10:36,028
Mnie najbardziej, ale ciebie też!

983
01:10:36,028 --> 01:10:38,363
Ale mnie strasznie! Okropnie!

984
01:10:39,114 --> 01:10:42,326
Zaraz... Ale skoro tak mnie kocha... nas...

985
01:10:42,326 --> 01:10:45,412
to dlaczego nas zostawił w tej mleczarni?

986
01:10:45,412 --> 01:10:49,249
- A może... może chciał, żeby nas złapali!?
- Ej!

987
01:10:49,249 --> 01:10:50,334
- Tak!
- Uważaj!

988
01:10:50,334 --> 01:10:52,461
Wiedział, że Jinx tak łatwo mu nie daruje!

989
01:10:52,461 --> 01:10:55,088
I że jak nas złapią, to zabiorą do schroniska

990
01:10:55,506 --> 01:10:57,299
{\an8}i Jon nas wtedy znajdzie!

991
01:10:57,299 --> 01:10:59,927
Rozumiesz, Odie? On chciał nas ocalić!

992
01:11:00,344 --> 01:11:01,345
Głupi kocur!

993
01:11:02,846 --> 01:11:04,806
A teraz to my ocalimy jego.

994
01:11:05,599 --> 01:11:10,979
A teraz najlepszy deser na świecie:
Monte Smakoła!

995
01:11:12,147 --> 01:11:13,106
Halo?

996
01:11:18,195 --> 01:11:19,905
No bez jaj!

997
01:11:27,996 --> 01:11:30,249
Co to jest?

998
01:11:34,920 --> 01:11:35,796
DORWAĆ VICA

999
01:11:44,888 --> 01:11:46,890
Pół gwiazdki dla Pizzy Mammy Leoni?

1000
01:11:48,141 --> 01:11:49,726
Ale z niej potwór.

1001
01:11:51,937 --> 01:11:53,188
Chce go związać...

1002
01:11:53,897 --> 01:11:55,315
Wsadzić do pociągu...

1003
01:11:56,191 --> 01:11:58,735
A potem zrzucić z mostu w przepaść!

1004
01:11:58,735 --> 01:12:01,113
Potrzebne nam wsparcie!
Tylko czyje?

1005
01:12:05,409 --> 01:12:07,828
Masz sporo woskowiny.
Jak czyścisz uszy?

1006
01:12:08,829 --> 01:12:11,373
Masz rację.
Porozmawiamy o tym kiedy indziej.

1007
01:12:11,999 --> 01:12:14,793
Halo? Halo! Słyszy mnie ktoś? Halo!

1008
01:12:18,547 --> 01:12:19,673
<i>Nie blokuj linii.</i>

1009
01:12:19,673 --> 01:12:22,259
<i>- To żołądź na wyjątkowe sytuacje.</i>
- Otto!

1010
01:12:22,259 --> 01:12:24,595
Otto! Proszę cię, zaczekaj!

1011
01:12:24,595 --> 01:12:26,763
Chcę się wywiązać z naszej umowy.

1012
01:12:26,763 --> 01:12:29,808
Ale najpierw mam prośbę.

1013
01:12:33,937 --> 01:12:36,899
Rozłączyłeś się,
czy robisz dramatyczną pauzę?

1014
01:12:40,027 --> 01:12:41,028
<i>Słucham.</i>

1015
01:12:46,658 --> 01:12:51,747
Ale wiesz, że to wyłącznie twoja wina,
że tu jesteś.

1016
01:12:53,415 --> 01:12:55,584
Jasne... Słuchaj.

1017
01:12:55,584 --> 01:13:00,380
Musi być jakiś sposób, żeby to naprawić.
Na pewno jeszcze coś wymyślimy.

1018
01:13:00,380 --> 01:13:04,092
Jasne. Na pewno coś się znajdzie!

1019
01:13:17,314 --> 01:13:18,565
Dostaję się do środka,

1020
01:13:18,857 --> 01:13:21,652
uwalniam Vica i wyskakujemy
w ustalonym miejscu.

1021
01:13:21,652 --> 01:13:23,779
Wiewiórka będzie już na was czekać.

1022
01:13:25,781 --> 01:13:27,157
<i>Potwierdź, Wiewiórka.</i>

1023
01:13:29,117 --> 01:13:32,788
Jeśli wyskoczycie za wcześnie
lub za późno, nie traficie w siatkę.

1024
01:13:33,413 --> 01:13:35,707
Jasne. Będzie dobrze.

1025
01:13:35,707 --> 01:13:39,920
Może przerzucić linę przez gałąź,
rozbujać się i wskoczyć na dach?

1026
01:13:39,920 --> 01:13:42,172
- Oglądasz za dużo filmów.
- Nie oglądałem ani jednego.

1027
01:13:42,381 --> 01:13:46,051
- To znacznie lepszy sposób niż lina.
- Nawet niezawodna lina?

1028
01:13:46,051 --> 01:13:50,764
- Znam temat i wiem, co robię.
- Chcesz sam poradzić sobie ze wszystkimi?

1029
01:13:50,764 --> 01:13:53,684
Dokładnie tak. Mam plan. Odie?

1030
01:13:54,226 --> 01:13:55,561
<i>Zamawiaj.</i>

1031
01:13:56,937 --> 01:13:58,146
DOSTAWA
NA ZARAZ

1032
01:13:58,146 --> 01:14:01,942
Wystrzel mnie w ogólnym kierunku
tego pociągu.

1033
01:14:07,865 --> 01:14:08,991
Gotowy...

1034
01:14:10,951 --> 01:14:12,870
Jeśli polegnę w akcji,

1035
01:14:13,287 --> 01:14:15,372
niech świat pozna moją historię.
Już!

1036
01:14:17,416 --> 01:14:19,209
Padlina! Za ostro!
Przelecisz!

1037
01:14:19,376 --> 01:14:22,337
Nie, nie! To taka metoda!
Nazywa się na rykoszet!

1038
01:14:25,465 --> 01:14:27,509
8 KM DO MOSTU

1039
01:14:27,509 --> 01:14:28,927
Zbliżamy się do mostu!

1040
01:14:28,927 --> 01:14:32,848
Nie wiesz, jaką odczuwam radość
na myśl o tym, co się wydarzy!

1041
01:14:35,267 --> 01:14:37,686
Ojcze! Przybyłem, aby cię ocalić!

1042
01:14:37,686 --> 01:14:38,729
Nie, nie, młody!

1043
01:14:38,729 --> 01:14:40,189
- Uciekaj!
- Rozwiążę cię

1044
01:14:40,189 --> 01:14:41,315
- i wyskoczymy!
- Nie!

1045
01:14:41,315 --> 01:14:43,150
- Uciekaj!
- Nie po to przyleciałem,

1046
01:14:43,150 --> 01:14:44,902
żeby cię teraz zostawić!

1047
01:14:44,902 --> 01:14:47,029
Chcesz mi wszystko popsuć!

1048
01:14:48,238 --> 01:14:49,239
Szybko! Tędy!

1049
01:14:58,916 --> 01:15:01,043
Tłusty bałwanie! Łap ich!

1050
01:15:29,321 --> 01:15:30,531
5 KM DO MOSTU

1051
01:15:31,490 --> 01:15:33,951
Zaraz będzie most!
Do ostatniego wagonu!

1052
01:15:34,159 --> 01:15:36,078
- Dlaczego?
- Zaufaj mi.

1053
01:15:37,746 --> 01:15:38,580
Wow!

1054
01:15:46,129 --> 01:15:50,592
Ej, kotek! Chciałeś nas sam przechytrzyć?

1055
01:15:50,592 --> 01:15:54,012
Nie. Zamówiłem opcję na wynos.

1056
01:16:42,144 --> 01:16:46,273
Nigdy nie rozumiałem sensu sałatek,
ale teraz mnie olśniło.

1057
01:16:51,195 --> 01:16:52,863
1,5 KM DO MOSTU

1058
01:16:53,739 --> 01:16:55,782
Biegnij! Szybko!

1059
01:16:55,782 --> 01:16:57,201
Za nim!

1060
01:17:18,639 --> 01:17:21,808
Tak. Zawsze osobiście gram
wszystkie sceny akcji.

1061
01:17:21,808 --> 01:17:22,893
Ja...

1062
01:17:24,019 --> 01:17:25,187
i Tom Cruise.

1063
01:17:28,941 --> 01:17:30,609
Młody!

1064
01:17:37,032 --> 01:17:38,033
Zatrzymać go!

1065
01:17:43,163 --> 01:17:44,998
OSTRY SOS
Mammy Leoni

1066
01:17:58,512 --> 01:17:59,888
No, <i>to</i> rozumiem!

1067
01:17:59,888 --> 01:18:01,223
Język mi nie działa!

1068
01:18:01,223 --> 01:18:02,307
<i>Padlina!</i>

1069
01:18:02,307 --> 01:18:04,768
<i>Jesteście w ostatnim wagonie? Gotowi?</i>

1070
01:18:26,999 --> 01:18:28,333
Tato! Tato!

1071
01:18:28,333 --> 01:18:30,335
Skacz, młody! Ja cię złapię!

1072
01:18:46,602 --> 01:18:47,561
MOST

1073
01:18:56,111 --> 01:18:57,529
Co teraz?

1074
01:18:57,529 --> 01:18:58,739
Teraz to!

1075
01:19:02,826 --> 01:19:03,827
Sayonara.

1076
01:19:08,916 --> 01:19:11,251
Za duży naciąg!

1077
01:19:11,418 --> 01:19:12,794
Siatka ma za duży naciąg!

1078
01:19:12,794 --> 01:19:14,046
Słyszałem!

1079
01:19:20,761 --> 01:19:22,888
Kogo ja widzę! Witamy z powrotem!

1080
01:19:23,305 --> 01:19:24,932
Na czym to stanęło?

1081
01:19:34,316 --> 01:19:36,276
- Nie zrzucajcie ich byle jak!
- Nie!

1082
01:19:37,277 --> 01:19:41,823
Chcę znaleźć odpowiednie miejsce,
takie żeby było jak największe plask!

1083
01:19:42,407 --> 01:19:44,743
Hej! Młody! Młody.

1084
01:19:44,743 --> 01:19:47,037
Gotowi? Jeszcze kawałek.

1085
01:19:48,163 --> 01:19:53,335
- Przepraszam, nie dałem rady cię ocalić.
- Ale dałeś mi drugą szansę.

1086
01:19:53,961 --> 01:19:55,963
To dla mnie najważniejsze.

1087
01:19:59,633 --> 01:20:02,302
Teraz! Teraz! Zrzućcie ich teraz!

1088
01:20:04,012 --> 01:20:06,014
Co tak stoicie?

1089
01:20:08,433 --> 01:20:12,646
To jak się teraz traktują, wskazuje,
że mimo dramatycznych okoliczności,

1090
01:20:12,646 --> 01:20:14,439
pogodzili się.

1091
01:20:14,439 --> 01:20:17,693
- A nawet, że się kochają.
- No i?

1092
01:20:17,693 --> 01:20:22,573
Jeżeli celem zemsty było im zaszkodzić,
to w efekcie jest wręcz odwrotnie!

1093
01:20:22,573 --> 01:20:24,408
Klasyczny przykład ironii losu!

1094
01:20:24,408 --> 01:20:28,078
I dlatego twój plan
już nam się nie podoba.

1095
01:20:28,745 --> 01:20:33,500
Jesteście tak samo słabi i trzęsiecie się
ze strachu, jak kiedyś w schronisku!

1096
01:20:34,293 --> 01:20:35,836
„Nikt nas nie zechce”.

1097
01:20:35,836 --> 01:20:37,921
„Mam kompleks na punkcie fałd!”

1098
01:20:37,921 --> 01:20:40,340
„Nikt mnie nie zaakceptuje!”

1099
01:20:40,340 --> 01:20:43,760
„Niech ktoś mnie pokocha,
choć nie umiem usiedzieć w miejscu

1100
01:20:43,760 --> 01:20:46,138
i mam koncentrację
słabszą niż złota rybka”.

1101
01:20:46,638 --> 01:20:49,558
Robiliśmy wszystko, o co nas prosiłaś!

1102
01:20:49,558 --> 01:20:53,562
Ja nawet obniżałem głos,
bo mówiłaś, że tak brzmi groźniej!

1103
01:20:53,562 --> 01:20:54,855
Ale koniec!

1104
01:20:54,855 --> 01:20:57,107
Nie będę udawać! Chcę być sobą!

1105
01:20:57,107 --> 01:20:59,443
Akceptuję siebie takiego, jakim jestem.

1106
01:20:59,443 --> 01:21:02,321
Jestem dużym
i odważnym chłopcem, skarbie!

1107
01:21:02,321 --> 01:21:05,616
A ja pracuję nad koncentracją!

1108
01:21:05,616 --> 01:21:06,867
Ojej, co to, piłka?

1109
01:21:07,951 --> 01:21:10,329
Wy dwaj...
nie nadajecie się

1110
01:21:10,913 --> 01:21:12,206
do niczego!

1111
01:21:51,745 --> 01:21:55,457
Chcę tylko powiedzieć,
a sam mam dość rubensowskie kształty,

1112
01:21:55,457 --> 01:21:57,125
że pana ciało jest piękne.

1113
01:21:58,877 --> 01:21:59,962
No ładnie!

1114
01:22:03,841 --> 01:22:06,885
Lina. Niezwodny sposób.

1115
01:22:06,885 --> 01:22:10,013
Cały czas mam problem z tymi pauzami,
ale dziękuję!

1116
01:22:22,317 --> 01:22:23,277
Hi, hi!

1117
01:22:25,279 --> 01:22:28,323
Wyrzuciłeś mnie z pociągu.
Tego się nie spodziewałem!

1118
01:22:28,323 --> 01:22:32,035
No bardzo przepraszam,
ale trzeba mieć oczy dookoła głowy.

1119
01:22:32,035 --> 01:22:33,620
Jasne.

1120
01:22:34,329 --> 01:22:37,416
No wiesz,
to jest podstawowa wiedza survivalowa.

1121
01:22:37,416 --> 01:22:39,585
Na tym była ptasia kupa!

1122
01:22:40,127 --> 01:22:42,171
Hej. Wszystko dobrze?

1123
01:22:43,839 --> 01:22:44,882
Nie do końca.

1124
01:22:44,882 --> 01:22:47,968
Trzeba jeszcze załatwić
jedną ważną sprawę.

1125
01:22:48,177 --> 01:22:49,052
Cięcie...

1126
01:22:50,304 --> 01:22:56,602
SCENA: MOST. OBRZEŻA MIASTA

1127
01:22:56,602 --> 01:22:59,479
<i>To była ciemna i mglista noc.</i>

1128
01:22:59,479 --> 01:23:04,193
<i>Powietrze: duszne i cięższe
niż złamane serce.</i>

1129
01:23:04,193 --> 01:23:08,030
<i>W taką noc wszystkie koty są czarne,
a typy spod ciemnej gwiazdy</i>

1130
01:23:08,030 --> 01:23:11,783
<i>robią ciemne interesy
w ciemnych zaułkach miasta.</i>

1131
01:23:14,494 --> 01:23:20,375
<i>Tylko że ta noc miała okazać się inna.
Tym razem w menu była sprawiedliwość,</i>

1132
01:23:20,626 --> 01:23:25,172
<i>doprawiona odrobiną rewanżu.</i>

1133
01:23:25,172 --> 01:23:27,883
Czy to jest to... co myślę?

1134
01:23:28,383 --> 01:23:29,718
<i>Zgadza się.</i>

1135
01:23:29,927 --> 01:23:31,595
To zgodnie z umową...

1136
01:23:36,391 --> 01:23:39,269
<i>- I nikt nie będzie jej szukać?</i>
- Nie.

1137
01:23:39,269 --> 01:23:42,272
Tak jak kazałeś:
spaliłam jej kartotekę.

1138
01:23:42,272 --> 01:23:44,733
A potem podarłam. I znowu spaliłam.

1139
01:23:44,733 --> 01:23:47,569
Zupełnie jakby nigdy nie istniała.

1140
01:23:47,903 --> 01:23:50,906
Nie licząc tego, że jej twarz
jest na milionach kostek masła.

1141
01:24:10,551 --> 01:24:11,552
To...

1142
01:24:11,552 --> 01:24:12,886
<i>spotkanie nie miało miejsca.</i>

1143
01:24:13,387 --> 01:24:14,429
Właśnie.

1144
01:24:18,016 --> 01:24:21,103
Daruj sobie, królewno.
Tak zaplanowałaś skok,

1145
01:24:21,103 --> 01:24:24,106
żeby móc zwalić winę
na te biedne, niewinne koty!

1146
01:24:24,231 --> 01:24:26,358
Twoje pieski mi wszystko powiedziały.

1147
01:24:42,708 --> 01:24:44,042
Otto.

1148
01:24:50,132 --> 01:24:52,134
Jesteś moim słońcem.

1149
01:24:52,426 --> 01:24:54,720
A ty moim księżycem.

1150
01:25:33,592 --> 01:25:35,511
Tak... No to jesteśmy.

1151
01:25:36,136 --> 01:25:38,222
Jasne. Twój dom.

1152
01:25:41,225 --> 01:25:43,977
- Słuchaj, przepraszam.
- Chciałem cię przeprosić.

1153
01:25:44,311 --> 01:25:46,230
Ty mnie? Niby za co?

1154
01:25:49,274 --> 01:25:50,859
Że źle cię oceniłem.

1155
01:25:52,736 --> 01:25:55,072
Cóż. Dzięki.

1156
01:25:55,781 --> 01:25:57,824
A ja chciałem przeprosić ciebie za...

1157
01:25:58,116 --> 01:26:01,078
Za wszystkie złe rzeczy
w ciągu ostatnich trzech dni?

1158
01:26:01,078 --> 01:26:05,749
Część z nich była wynikiem
twoich własnych decyzji, ale...

1159
01:26:07,417 --> 01:26:10,170
Przepraszam, że cię w to wciągnąłem.

1160
01:26:10,462 --> 01:26:12,548
To jest twoje prawdziwe miejsce.

1161
01:26:12,840 --> 01:26:14,591
Twoje, Jona i...

1162
01:26:14,591 --> 01:26:16,635
Jak ci tam? Odór?

1163
01:26:21,473 --> 01:26:24,643
- To ja już pójdę.
- Tak...

1164
01:26:24,643 --> 01:26:28,063
- Chyba że... może wejdziesz?
- To nie jest dobry pomysł.

1165
01:26:28,063 --> 01:26:30,941
- Jestem trochę dziki.
- Tak. Jasne.

1166
01:26:30,941 --> 01:26:33,527
- Po prostu pomyślałem...
- Nie! Rozumiem.

1167
01:26:33,527 --> 01:26:34,778
Ale wiesz co?

1168
01:26:34,778 --> 01:26:37,781
Akurat mam coś do załatwienia,
więc będę się zbierać...

1169
01:26:37,781 --> 01:26:40,117
Spoko. Też nie mam czasu, więc...

1170
01:26:41,702 --> 01:26:42,995
W kontakcie?

1171
01:26:43,412 --> 01:26:45,998
- Wiesz, gdzie mnie znaleźć.
- W kuchni, co?

1172
01:26:50,377 --> 01:26:51,670
Dobra, trzymaj się.

1173
01:26:53,297 --> 01:26:56,300
I pamiętaj: „trzymaj się z dala od szyszki”.

1174
01:27:00,721 --> 01:27:03,765
No co? To on nie chciał.
Tak będzie lepiej.

1175
01:27:10,147 --> 01:27:12,566
Jesteście! Gdzie was wciąż nosi?
Nic wam nie jest?

1176
01:27:12,566 --> 01:27:13,859
Ale się martwiłem!

1177
01:27:13,859 --> 01:27:15,527
Chciałem założyć dodatkowe zamki,

1178
01:27:15,527 --> 01:27:17,571
żeby was zatrzymać, ale pomyślałem:

1179
01:27:17,571 --> 01:27:21,325
„A może oni chcą wychodzić?”
W końcu chcecie czy nie?

1180
01:27:22,492 --> 01:27:24,161
Strasznie za wami tęskniłem,

1181
01:27:24,161 --> 01:27:27,080
ale najważniejsze,
że rodzina jest w komplecie!

1182
01:27:27,080 --> 01:27:31,919
Nie macie pojęcia, co tu się działo:
telefony, czekanie na połączenie, płacz.

1183
01:27:32,211 --> 01:27:33,837
Przestań no! Zapraszałem go.

1184
01:27:34,713 --> 01:27:35,923
To on nie chciał!

1185
01:27:35,923 --> 01:27:37,716
Mówił, że ma sprawy.

1186
01:27:37,716 --> 01:27:39,259
Co ja miałem...?

1187
01:27:39,968 --> 01:27:41,595
- Rodzina jest naj...
- Zaraz wracam.

1188
01:27:41,595 --> 01:27:43,639
Czekaj! Co?

1189
01:27:44,306 --> 01:27:46,642
Nieświadomie poruszyłem bolesny temat?

1190
01:28:19,216 --> 01:28:23,095
To co? Wejdziesz,
czy mam ci wnosić jedzenie na drzewo?

1191
01:28:28,100 --> 01:28:29,560
Nie no, już idę.

1192
01:28:29,560 --> 01:28:32,145
Tylko najpierw muszę coś zrobić.

1193
01:28:46,535 --> 01:28:50,372
Ale wiesz, że te kreski to dowód,
że jednak mnie kochasz.

1194
01:28:51,331 --> 01:28:53,333
Naprawdę tak to widzisz?

1195
01:28:53,333 --> 01:28:54,501
Tak.

1196
01:28:54,501 --> 01:28:58,338
Nie... Ja tylko odhaczałem,
ile zjadłeś porcji lasagne.

1197
01:29:03,510 --> 01:29:08,599
<i>Uzewnętrzniam się przez gotowanie.
Moimi kolorami są smaki...</i>

1198
01:29:08,599 --> 01:29:10,100
{\an8}SZEF KUCHNI
MIAU

1199
01:29:10,100 --> 01:29:12,603
<i>Moja sztuka to sztuka mięsa.
W tym wypadku.</i>

1200
01:29:20,652 --> 01:29:22,279
Kolacja gotowa!

1201
01:29:27,201 --> 01:29:29,870
Synek, nie wiedziałem,
że umiesz gotować!

1202
01:29:30,037 --> 01:29:32,414
Tak, makaron to moja farba,

1203
01:29:32,581 --> 01:29:35,459
a talerz... to moje płótno.

1204
01:29:36,752 --> 01:29:38,378
Znalazła się zguba.

1205
01:29:46,845 --> 01:29:48,597
Jadłem gorsze rzeczy.

1206
01:29:54,394 --> 01:29:55,979
Dziękuję ci, Garfield.

1207
01:30:00,067 --> 01:30:02,486
Czy on często
będzie się u nas stołować?

1208
01:30:02,486 --> 01:30:04,988
No, w końcu to rodzina.

1209
01:30:10,035 --> 01:30:13,997
Co? Nie zamawiałem sześciu tysięcy dań
dostarczanych dronem!

1210
01:30:18,752 --> 01:30:19,962
{\an8}Kiedy dostarczyć zamówienie?

1211
01:30:19,962 --> 01:30:21,338
{\an8}Jutro – Dziś – Zaraz
Złóż zamówienie

1212
01:31:04,840 --> 01:31:07,968
100 LAT, GARFIELD

1213
01:31:39,708 --> 01:31:41,043
KONIEC

1214
01:34:33,257 --> 01:34:35,467
GARFIELD

1215
01:38:58,146 --> 01:39:00,941
Nie, nie, nie. Cicho.

1216
01:39:00,941 --> 01:39:02,442
Bo jeśli nie zauważyliście...

1217
01:40:20,646 --> 01:40:22,648
Na podstawie wersji dubbingowej
Bartosza Wierzbięty – napisy: Agata Deka

1218
01:40:45,629 --> 01:40:49,132
A WY CO TU JESZCZE ROBICIE?

1219
01:40:49,132 --> 01:40:53,387
A! JUŻ WIEM!

1220
01:40:53,387 --> 01:40:56,557
CZEKACIE NA SEQUEL!



