1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:15,800 --> 00:00:20,120
Po odejściu partnera
czułam się kompletnie pusta.

4
00:00:20,120 --> 00:00:23,440
Nie miałam widoków na przyszłość.
Byłam w złym stanie.

5
00:00:23,960 --> 00:00:29,000
W końcu zrozumiałam,
że pora przestać obarczać tym przyjaciół.

6
00:00:29,000 --> 00:00:31,920
Miałam wrażenie,
że po dwóch, trzech miesiącach

7
00:00:31,920 --> 00:00:36,400
wszyscy oczekują, że dojdziesz do siebie.
Ale ja nie doszłam.

8
00:00:36,400 --> 00:00:39,560
W końcu zostałam sama
ze swoim cierpieniem.

9
00:00:43,720 --> 00:00:48,720
Postanowiła pani
założyć agencję dla złamanych serc.

10
00:00:50,080 --> 00:00:51,720
Nie poszło aż tak szybko.

11
00:00:59,120 --> 00:01:00,560
Nie mogę bez niego żyć.

12
00:01:00,560 --> 00:01:02,520
Każdy przeżywa złamane serce.

13
00:01:03,560 --> 00:01:05,560
Co ja bym bez ciebie zrobił?

14
00:01:09,720 --> 00:01:14,600
{\an8}LECZNICA ZŁAMANYCH SERC MARII GEIGER
SEMINARIA, COACHING, TERAPIA

15
00:01:17,040 --> 00:01:19,640
MASZ ZŁAMANE SERCE?
UMÓW SIĘ NA SPOTKANIE!

16
00:01:24,600 --> 00:01:28,720
To najważniejsze, co mogę zaoferować
osobom ze złamanym sercem.

17
00:01:28,720 --> 00:01:30,040
Jestem przy nich.

18
00:01:44,760 --> 00:01:47,800
To dopiero początek, Santje.

19
00:01:47,800 --> 00:01:49,520
Nie! To koniec.

20
00:01:51,160 --> 00:01:54,160
- Mamy świetny związek!
- To nie jest związek.

21
00:01:54,160 --> 00:01:56,560
- A co?
- Seks ze śniadaniem.

22
00:01:57,160 --> 00:01:59,680
To dwie bardzo ważne części związku.

23
00:02:00,280 --> 00:02:02,840
- Jasne.
- Skarbie.

24
00:02:05,800 --> 00:02:10,200
Moglibyśmy wziąć chociaż wspólny prysznic?

25
00:02:10,200 --> 00:02:12,440
Tym razem chodzi o mnie.

26
00:02:12,440 --> 00:02:16,920
O moje uczucia. Dobrze mi z tym.
Tak jak mówiła moja terapeutka sercowa.

27
00:02:16,920 --> 00:02:18,000
Kto?

28
00:02:18,000 --> 00:02:21,480
Terapeutka sercowa.
Mówi, że nie jesteś zdolny do miłości.

29
00:02:22,160 --> 00:02:23,160
Co takiego?

30
00:02:41,520 --> 00:02:42,560
Gdzie moje auto?

31
00:02:43,880 --> 00:02:44,800
Co?

32
00:02:45,800 --> 00:02:47,320
Mój GT z lat 70.

33
00:02:48,640 --> 00:02:49,600
Spieprzaj, Karl.

34
00:02:49,600 --> 00:02:51,480
Santje!

35
00:02:54,280 --> 00:02:55,760
To model kolekcjonerski.

36
00:03:12,400 --> 00:03:17,720
LECZNICA ZŁAMANYCH SERC

37
00:03:22,480 --> 00:03:23,360
Karl?

38
00:03:24,120 --> 00:03:25,080
Co ty tu robisz?

39
00:03:26,680 --> 00:03:27,600
Mieszkam.

40
00:03:28,280 --> 00:03:29,360
Zdradziłeś ją?

41
00:03:31,240 --> 00:03:33,360
Chciała poznać twoją mamę, więc zerwałeś?

42
00:03:34,160 --> 00:03:35,160
Mylisz się.

43
00:03:35,160 --> 00:03:37,920
Zawsze zrywasz,
gdy czujesz się ograniczony.

44
00:03:37,920 --> 00:03:39,840
To ona zerwała ze mną.

45
00:03:40,440 --> 00:03:43,120
Dzięki Santje masz za sobą
swój pierwszy raz.

46
00:03:44,560 --> 00:03:49,200
Nie wygłupiaj się, to nie pierwszy raz.
Po prostu nie ględzę o tym bez końca.

47
00:03:49,200 --> 00:03:51,720
I tak naprawdę to nie Santje.

48
00:03:51,720 --> 00:03:54,760
Ktoś jej naopowiadał,
że nie jestem dla niej dobry.

49
00:03:55,280 --> 00:03:58,960
- Terapeutka sercowa.
- Terapeutka? Z tej agencji?

50
00:04:01,120 --> 00:04:02,160
Nie...

51
00:04:02,920 --> 00:04:04,160
wchodź tam.

52
00:04:07,120 --> 00:04:08,960
Tylko nie w moim łóżku, stary!

53
00:04:08,960 --> 00:04:11,920
Co z tobą? Czemu to robisz?

54
00:04:13,000 --> 00:04:18,200
<i>Postanowiła pani
założyć agencję dla złamanych serc.</i>

55
00:04:19,480 --> 00:04:23,440
Postanowiłam rozwalać cudze związki,
skoro sama nie bzykam.

56
00:04:25,000 --> 00:04:28,880
<i>To najważniejsze, co mogę zaoferować
osobom ze złamanym sercem.</i>

57
00:04:28,880 --> 00:04:29,960
<i>Jestem przy nich.</i>

58
00:04:31,640 --> 00:04:33,240
Ta historia, urocza kobieta.

59
00:04:33,840 --> 00:04:35,720
- Dzięki.
- Co zamierzasz?

60
00:04:35,720 --> 00:04:39,840
To była menedżerka od PR-u.
Zna się na marketingu.

61
00:04:39,840 --> 00:04:44,680
Założyła agencję tworzącą
potrzeby emocjonalne, które zaspokaja.

62
00:04:44,680 --> 00:04:46,240
Za 120 euro za godzinę.

63
00:04:46,240 --> 00:04:50,520
Ani słowa więcej. Nie potrzebujemy
kolejnego pozwu po twoim artykule.

64
00:04:50,520 --> 00:04:52,240
Nie potrzebujemy exposé.

65
00:04:52,240 --> 00:04:55,160
Chcę wiedzieć, jak ona to robi.

66
00:04:55,160 --> 00:04:58,120
Napisz o złamanych sercach.
I jak je wyleczyć.

67
00:04:58,120 --> 00:05:02,080
Rozumiem. Pod twoją redakcją
<i>Splash</i> będzie magazynem o uczuciach?

68
00:05:02,080 --> 00:05:05,720
Uczuć nie należy już się wstydzić.
Można o nich rozmawiać.

69
00:05:05,720 --> 00:05:06,640
Jasne.

70
00:05:07,440 --> 00:05:08,840
Za 120 euro za godzinę.

71
00:05:09,520 --> 00:05:12,200
Wiesz co? Zapłać mi 150.

72
00:05:12,200 --> 00:05:16,240
Oprócz złamanego serca wyleczę
też szkorbut i ugryzienia jednorożca.

73
00:05:16,240 --> 00:05:17,760
Trzy w jednym.

74
00:05:17,760 --> 00:05:19,880
- Napisz o tym.
- Dzięki.

75
00:05:20,880 --> 00:05:22,960
Tylko jej nie zmasakruj.

76
00:05:24,200 --> 00:05:25,200
Dobra.

77
00:05:32,800 --> 00:05:35,160
Witamy w Lecznicy Złamanych Serc.

78
00:05:35,160 --> 00:05:38,200
Zapraszam. Maria zaraz przyjdzie.

79
00:05:50,720 --> 00:05:52,880
Z POWROTEM W SIÓDMYM NIEBIE

80
00:05:57,800 --> 00:06:01,560
- Korea Północna samotnych serc.
- Czuje się pan zastraszony?

81
00:06:02,920 --> 00:06:04,200
Maria Geiger.

82
00:06:05,000 --> 00:06:06,520
Karl Nieke, magazyn <i>Splash.</i>

83
00:06:08,720 --> 00:06:11,760
Lubię rozpoczynać wywiady
od niezręcznych sytuacji.

84
00:06:13,680 --> 00:06:17,600
Nie uważa pani, że ten kult jednostki
zakrawa na obsesję?

85
00:06:17,600 --> 00:06:21,960
Nie. W wystroju dominują serca.

86
00:06:21,960 --> 00:06:24,080
Świetnie symbolizują miłość.

87
00:06:24,080 --> 00:06:26,240
Po co ją symbolizować?

88
00:06:26,240 --> 00:06:28,920
By pokazać, co tu robimy. Ciasteczko?

89
00:06:29,520 --> 00:06:30,360
Nie, dziękuję.

90
00:06:30,880 --> 00:06:34,080
Nazwa „Lecznica Złamanych Serc”
nie wystarczy?

91
00:06:34,920 --> 00:06:37,040
Chce pan prowokować Kim Dzong Una?

92
00:06:40,200 --> 00:06:41,040
Proszę usiąść.

93
00:06:45,840 --> 00:06:48,080
- Mogę nagrywać?
- Oczywiście.

94
00:06:51,680 --> 00:06:53,640
Chętnie opowiem, co tu robimy.

95
00:06:53,640 --> 00:06:56,800
Osoby ze złamanym sercem

96
00:06:57,400 --> 00:07:00,560
często niechętnie chodzą do terapeuty.

97
00:07:01,200 --> 00:07:05,640
Ból przypomina jednak epizody depresji.

98
00:07:06,640 --> 00:07:07,640
Wszystko dobrze?

99
00:07:07,640 --> 00:07:08,680
Tak.

100
00:07:09,680 --> 00:07:14,960
Założyłam agencję z powodu
osobistych doświadczeń...

101
00:07:14,960 --> 00:07:17,080
Czytałem i oglądałem pani wywiady.

102
00:07:18,320 --> 00:07:19,960
To co chce pan wiedzieć?

103
00:07:22,520 --> 00:07:25,120
Porozmawiajmy o tym, jak to działa.

104
00:07:26,520 --> 00:07:29,040
- Odwiedza panią kobieta...
- Albo mężczyzna.

105
00:07:29,640 --> 00:07:32,480
Niech będzie, ktoś będący w związku.

106
00:07:32,480 --> 00:07:36,840
Zdarza się i tak. Nawet w związku
można mieć złamane serce.

107
00:07:37,640 --> 00:07:41,000
Radzi im pani, żeby zostawili partnera?

108
00:07:42,080 --> 00:07:45,880
Nie, raczej rozpoczynam proces,
a nie udzielam konkretnych rad.

109
00:07:47,400 --> 00:07:49,400
- Nieszczęśliwa kobieta...
- Lub mężczyzna.

110
00:07:49,400 --> 00:07:51,720
Lub mężczyzna przychodzi do pani.

111
00:07:51,720 --> 00:07:56,320
A pani dochodzi do wniosku,
że facet jest niezdolny do miłości.

112
00:07:57,360 --> 00:08:00,480
Bywa i tak. Czasem...

113
00:08:01,280 --> 00:08:04,920
przez zranienie nie ufamy sobie
albo zapominamy, jak kochać.

114
00:08:04,920 --> 00:08:09,240
Ale nigdy pani nie poznała mężczyzny,
którego pani diagnozuje.

115
00:08:09,960 --> 00:08:11,680
Nie mamy terapii dla par.

116
00:08:11,680 --> 00:08:15,040
Ocenia go pani na odległość i orzeka,

117
00:08:15,720 --> 00:08:18,120
że jest niezdolny do miłości.

118
00:08:18,920 --> 00:08:22,520
Nie dokonujemy ocen
ani nie wydajemy wyroków.

119
00:08:24,240 --> 00:08:26,560
Ale niektórzy nie są zdolni do miłości.

120
00:08:32,040 --> 00:08:33,800
- Do widzenia.
- Do widzenia.

121
00:08:37,200 --> 00:08:38,120
Moje auto!

122
00:09:00,120 --> 00:09:02,120
Do widzenia! Miłego dnia!

123
00:09:05,360 --> 00:09:08,560
Oto obraz kobiet XXI wieku:

124
00:09:09,320 --> 00:09:12,240
stawiające na samorealizację
nawet w życiu osobistym,

125
00:09:12,240 --> 00:09:16,720
domagają się stanowisk kierowniczych
i używania feminatywów.

126
00:09:17,640 --> 00:09:22,280
Ale gdy tylko jeden
z tych zbędnych mężczyzn

127
00:09:22,280 --> 00:09:24,240
ośmieli się sam odsunąć na bok,

128
00:09:25,560 --> 00:09:29,800
współczesna matriarchalna mimoza
wraca do swej kobiecej niszy szybciej,

129
00:09:29,800 --> 00:09:32,720
niż zdoła powiedzieć
„seksistowskie bzdury”.

130
00:09:33,680 --> 00:09:34,720
Rany.

131
00:09:36,400 --> 00:09:37,400
Przegiąłem?

132
00:09:38,160 --> 00:09:40,240
- Na maksa.
- Świetnie.

133
00:09:45,120 --> 00:09:47,160
„Pół wieku po rewolucji seksualnej

134
00:09:47,160 --> 00:09:49,960
mistrzyni autopromocji
zarabia góry pieniędzy”.

135
00:09:49,960 --> 00:09:54,640
„Ponieważ kobieta wciąż nie zrozumiała,
że wolność ma swoją cenę.

136
00:09:54,640 --> 00:09:58,040
Możecie zostać porzucone.
Wielka mi rzecz”.

137
00:09:58,880 --> 00:10:02,840
„Emocjonalne rany,
na które narzekają te mazgajki,

138
00:10:02,840 --> 00:10:06,600
były dla minionych pokoleń codziennością”.

139
00:10:09,720 --> 00:10:11,000
Niewiarygodne...

140
00:10:12,000 --> 00:10:15,800
„Wydają tyle,
ile kurier zarabia w dwa dni,

141
00:10:15,800 --> 00:10:19,600
by opowiadać kobiecie
otoczonej kartonowymi podobiznami

142
00:10:19,600 --> 00:10:22,600
niczym narcystyczna królowa śniegu,

143
00:10:22,600 --> 00:10:26,960
że Bernda nie podnieca już ich muszelka”.

144
00:10:34,320 --> 00:10:35,520
Dzień dobry.

145
00:10:39,240 --> 00:10:40,520
Siema.

146
00:10:43,680 --> 00:10:45,480
Cześć, Sucre.

147
00:10:49,360 --> 00:10:51,040
Adam na ciebie czeka.

148
00:10:55,520 --> 00:10:57,440
To kogo dziś załatwimy?

149
00:10:58,800 --> 00:11:00,280
Przykro mi, Karl, ciebie.

150
00:11:04,920 --> 00:11:05,800
„Mazgajki”?

151
00:11:06,840 --> 00:11:08,800
Trzeba było wymyślić to słowo.

152
00:11:09,800 --> 00:11:13,240
Ten temat miał potencjał,
a ty zrobiłeś coś takiego?

153
00:11:13,240 --> 00:11:16,080
Twoje poglądy
na temat płci są przestarzałe.

154
00:11:16,080 --> 00:11:19,920
Mogło ci to ujść na sucho
w latach 90., czyli 30 lat temu.

155
00:11:19,920 --> 00:11:21,400
Lata 90. nie były...

156
00:11:22,600 --> 00:11:26,680
Twój artykuł powiela
stare patriarchalne schematy.

157
00:11:27,320 --> 00:11:31,720
Teraz musimy podchodzić do problemu
z wyczuciem i świadomością.

158
00:11:31,720 --> 00:11:33,160
„Pokolenie Z”!

159
00:11:34,480 --> 00:11:36,920
Okazujemy szacunek, nie dyskryminujemy...

160
00:11:36,920 --> 00:11:39,640
Ja nie dyskryminuję. Ja upłciowiam.

161
00:11:40,920 --> 00:11:43,640
- Upłciowiasz?
- Mazgajki.

162
00:11:46,000 --> 00:11:48,880
Opublikowałeś artykuł bez mojej zgody.

163
00:11:49,520 --> 00:11:53,080
Może Benno się na to zgadzał,
ale teraz działamy inaczej.

164
00:11:54,240 --> 00:11:55,840
Ale ty chyba nie potrafisz.

165
00:11:57,280 --> 00:11:58,120
Co?

166
00:11:58,120 --> 00:12:00,400
Zawieszam cię bez wypłaty.

167
00:12:05,800 --> 00:12:08,280
Co? Nie możesz tego zrobić.

168
00:12:09,760 --> 00:12:12,320
Ludzie mnie kochają!

169
00:12:13,000 --> 00:12:15,840
Zniszczyłem wszystkich
i wszystko w tym mieście!

170
00:12:15,840 --> 00:12:17,520
To co innego.

171
00:12:18,400 --> 00:12:21,760
Fakt, że nie rozumiesz,
potwierdza, że muszę cię zawiesić.

172
00:12:36,280 --> 00:12:37,520
Pan Nieke.

173
00:12:38,800 --> 00:12:40,320
Pani Geiger, przepraszam,

174
00:12:40,320 --> 00:12:43,840
nie chcieliśmy zniszczyć
reputacji pani agencji...

175
00:12:43,840 --> 00:12:47,760
To nic. Chciałam zamienić słowo
z panem Nieke, jeśli mogę.

176
00:12:47,760 --> 00:12:49,600
On już tu nie pracuje.

177
00:12:49,600 --> 00:12:51,960
Wszystko układa się po pani myśli.

178
00:12:51,960 --> 00:12:53,960
Chciałam tylko coś powiedzieć.

179
00:12:54,720 --> 00:12:55,960
Śmiało.

180
00:12:56,480 --> 00:12:58,360
To nieco osobista sprawa...

181
00:12:58,360 --> 00:13:00,080
Proszę mówić.

182
00:13:00,080 --> 00:13:02,760
Słuchajcie,
pani Geiger ma coś do powiedzenia.

183
00:13:03,520 --> 00:13:04,400
Proszę.

184
00:13:04,400 --> 00:13:09,440
Wiem, że nie napisał pan artykułu
jedynie z dziennikarskich pobudek.

185
00:13:10,320 --> 00:13:14,480
Wczoraj w biurze
zabrał pan coś z Pudła Zapomnienia.

186
00:13:16,160 --> 00:13:17,400
Nieprawda.

187
00:13:17,400 --> 00:13:20,360
Nie zrobiłem tego.
Co to w ogóle za śmietnik?

188
00:13:20,360 --> 00:13:24,680
Klienci mogą symbolicznie
umieścić w nim przedmiot

189
00:13:24,680 --> 00:13:27,160
przypominający im
o nieszczęśliwej miłości.

190
00:13:27,800 --> 00:13:30,200
Niestety pan Nieke coś z niego zabrał.

191
00:13:30,960 --> 00:13:33,840
Przedmiot, który zostawiła
pana była dziewczyna.

192
00:13:35,400 --> 00:13:37,440
Zabawkowe autko.

193
00:13:38,560 --> 00:13:39,600
Zabawkowe autko?

194
00:13:41,040 --> 00:13:42,800
To moje autko!

195
00:13:43,800 --> 00:13:47,680
GT z lat 70.! Nie wyrzuca się go
na ezoteryczny śmietnik!

196
00:13:49,000 --> 00:13:51,680
Podejrzewam, że chciał pan
się ze mną spotkać,

197
00:13:51,680 --> 00:13:54,440
bo obwinia pan
o swoje rozstanie moją agencję.

198
00:13:54,440 --> 00:13:57,040
Było dobrze,
dopóki Santje do pani nie poszła.

199
00:13:57,040 --> 00:14:01,760
Liczę, że zrozumie pan
prawdziwy powód tego rozstania.

200
00:14:02,920 --> 00:14:08,120
Mogę zaoferować panu wsparcie
w żałobie po utraconym związku.

201
00:14:09,320 --> 00:14:10,200
Dziękuję.

202
00:14:10,200 --> 00:14:11,520
Proszę bardzo.

203
00:14:14,760 --> 00:14:15,600
Do widzenia.

204
00:14:22,840 --> 00:14:26,680
Mocno uderzyłam się w palec u stopy.

205
00:14:26,680 --> 00:14:29,080
Z całej siły w szafę. Bolało.

206
00:14:30,120 --> 00:14:31,320
A najlepszy moment?

207
00:14:31,840 --> 00:14:33,960
Sprzedawca lodów wciąż tam był.

208
00:14:35,680 --> 00:14:36,760
A twój?

209
00:14:37,280 --> 00:14:38,520
Też sprzedawca lodów.

210
00:14:39,400 --> 00:14:42,200
Że był tam rano i miał lody bananowe.

211
00:14:42,200 --> 00:14:44,080
Bardzo cię kocham.

212
00:14:52,240 --> 00:14:54,480
Mamo? Zapomniałam o kaktusie.

213
00:14:55,000 --> 00:14:56,680
Spokojnie, to kaktus.

214
00:14:57,920 --> 00:14:59,080
Ale obiecałam.

215
00:15:04,840 --> 00:15:06,640
Nie mogę iść z tobą, już śpię.

216
00:16:16,920 --> 00:16:22,760
Masz kanapkę z serem,
śliwkę, ogórka i ciastko.

217
00:16:22,760 --> 00:16:24,200
Pychota.

218
00:16:24,200 --> 00:16:28,120
Ty masz kanapkę z miodem,
banana, ogórka i pomidorki.

219
00:16:28,840 --> 00:16:30,120
Żadnego ciastka?

220
00:16:30,960 --> 00:16:32,240
Może...

221
00:16:39,760 --> 00:16:40,640
Cześć, Olaf.

222
00:16:40,640 --> 00:16:43,040
Tata? Chcę z nim porozmawiać.

223
00:16:43,040 --> 00:16:47,080
Chwileczkę. Nie, zawożę Hedi do szkoły.
Kiedy tego potrzebujesz?

224
00:16:48,320 --> 00:16:49,240
Dobrze.

225
00:16:50,280 --> 00:16:51,960
Dam ci na chwilę Hedi.

226
00:16:56,240 --> 00:17:00,360
Daję znać, że twój ulubiony felietonista
znów jest wolny.

227
00:17:01,880 --> 00:17:02,760
Zadzwoń.

228
00:17:03,360 --> 00:17:04,600
Dzięki, pa.

229
00:17:12,160 --> 00:17:13,000
Co się stało?

230
00:17:14,120 --> 00:17:16,840
Idę na randkę z Lucą. Wreszcie.

231
00:17:17,880 --> 00:17:20,000
To on czy ona?

232
00:17:20,600 --> 00:17:21,920
Ty i te twoje zaimki.

233
00:17:23,200 --> 00:17:27,440
Nie mogę usiedzieć w miejscu.
Powiedział, że chce mnie poznać.

234
00:17:31,800 --> 00:17:32,640
Cześć.

235
00:17:35,440 --> 00:17:38,240
Wybacz. Nie jesteś w moim typie.

236
00:17:41,840 --> 00:17:44,920
Żaden z was. Przepraszam.

237
00:17:54,280 --> 00:17:58,360
Wiele osób zapomina o jedzeniu,
gdy mają złamane serce. A ty?

238
00:17:59,000 --> 00:18:02,440
Nie jadłam od trzech dni.

239
00:18:03,240 --> 00:18:04,240
Chcesz spróbować?

240
00:18:08,800 --> 00:18:11,560
Dobrze, że zwróciłaś się o pomoc.

241
00:18:13,040 --> 00:18:15,280
Wykonałaś pierwszy ważny krok.

242
00:18:17,560 --> 00:18:19,720
Pierwszy? Z ilu?

243
00:18:21,000 --> 00:18:22,600
Nie goni nas czas.

244
00:18:23,600 --> 00:18:25,600
Mam 41 lat.

245
00:18:27,920 --> 00:18:30,040
Jak mam zacząć od nowa?

246
00:18:32,440 --> 00:18:35,200
Uznałem, że <i>Splash</i> już mi nie odpowiada.

247
00:18:36,520 --> 00:18:38,680
Stał się zbyt poprawny, mainstreamowy.

248
00:18:46,280 --> 00:18:50,400
Pomyślałem, że mógłbym
w końcu coś dla was napisać.

249
00:18:50,400 --> 00:18:55,800
Tak, można powiedzieć,
że wróciłem na rynek...

250
00:18:56,400 --> 00:18:59,480
Nie wszystko, co piszę,
jest seksistowskie.

251
00:19:01,360 --> 00:19:03,800
Takie były trendy.

252
00:19:03,800 --> 00:19:06,760
Tak, to było kretyńskie.

253
00:19:12,840 --> 00:19:15,760
Daj znać, jeśli o czymś usłyszysz.

254
00:19:25,320 --> 00:19:27,920
Jesteś tu, bo nie możesz
znaleźć nic innego.

255
00:19:28,520 --> 00:19:30,160
Nie, dostałem trzy oferty.

256
00:19:33,400 --> 00:19:36,880
Będę pisać, co zechcesz.
Napiszę o przeznaczeniu.

257
00:19:38,080 --> 00:19:39,240
O uczuciach.

258
00:19:40,440 --> 00:19:43,040
Publicznie przeproszę i odwołam...

259
00:19:44,360 --> 00:19:45,240
tę maczogadkę.

260
00:19:47,040 --> 00:19:48,640
Napisz mi porządny artykuł.

261
00:19:49,160 --> 00:19:51,040
Jasne. Żaden problem.

262
00:19:53,120 --> 00:19:54,240
Na jaki temat?

263
00:19:54,240 --> 00:19:57,600
Napisz o zawodzie miłosnym.
Jak sobie z nim poradzić.

264
00:19:58,240 --> 00:20:01,760
Szczerze. Z uczuciem. I wiesz co?

265
00:20:01,760 --> 00:20:03,800
Żeby to się udało,

266
00:20:03,800 --> 00:20:06,480
pójdziesz na terapię do Marii Geiger.

267
00:20:13,400 --> 00:20:16,400
Sybille, co jest
dla ciebie najtrudniejsze?

268
00:20:18,520 --> 00:20:20,520
Zawsze chciałam mieć dzieci...

269
00:20:22,120 --> 00:20:24,840
Muszę powiedzieć rodzicom,
że nie będą dziadkami.

270
00:20:26,240 --> 00:20:30,560
Zmarnowałam tyle czasu.

271
00:20:31,600 --> 00:20:32,960
Dla mnie...

272
00:20:34,960 --> 00:20:36,320
W zeszłym tygodniu...

273
00:20:40,960 --> 00:20:42,120
- Już dobrze.
- Dzięki.

274
00:20:42,760 --> 00:20:45,160
Kryptonit. Dla mnie chodzi o kryptonit.

275
00:20:45,680 --> 00:20:47,680
Timea to mój kryptonit.

276
00:20:49,400 --> 00:20:50,720
Jak u Supermana.

277
00:20:51,480 --> 00:20:55,360
Jest niepokonany, ale jest coś,
co czyni go bezbronnym. Kryptonit.

278
00:20:56,920 --> 00:20:59,800
Wszędzie mnie ignorowała.
Nawet na MySpace.

279
00:21:00,400 --> 00:21:03,120
Nie znaliśmy się, gdy była tam aktywna.

280
00:21:03,120 --> 00:21:05,640
Zalogowała się na stare konto,

281
00:21:06,720 --> 00:21:09,320
żeby i tam mnie ignorować.

282
00:21:10,560 --> 00:21:12,200
Więc wciąż o mnie myśli.

283
00:21:13,040 --> 00:21:14,200
Znam to uczucie.

284
00:21:16,080 --> 00:21:19,280
Ale taka fałszywa nadzieja
tylko bardziej boli.

285
00:21:20,720 --> 00:21:22,640
Nie wiem, co mogłem zrobić.

286
00:21:23,560 --> 00:21:24,760
Jesteś Supermanem.

287
00:21:27,440 --> 00:21:28,400
Karl.

288
00:21:29,440 --> 00:21:32,600
Przepraszam. Kontynuujcie.

289
00:21:32,600 --> 00:21:34,360
Nie, słuchamy.

290
00:21:38,160 --> 00:21:39,240
Śmiało.

291
00:21:42,920 --> 00:21:43,920
Jasne.

292
00:21:46,400 --> 00:21:48,080
Dziewczyna mnie zostawiła...

293
00:21:50,560 --> 00:21:54,440
Proszę, nie.
Nie wydawajcie takiego dźwięku.

294
00:21:54,440 --> 00:21:56,800
Co czujesz?

295
00:21:56,800 --> 00:21:59,240
Gdy grupa okazuje ci współczucie?

296
00:22:02,360 --> 00:22:04,720
Czuję, jakby grupa była obłąkana.

297
00:22:06,440 --> 00:22:07,640
Jesteśmy wolni.

298
00:22:08,360 --> 00:22:10,080
Możemy spotykać się z innymi,

299
00:22:10,080 --> 00:22:14,480
a jeśli nam nie wyjdzie,
poznamy kogoś nowego. I co z tego?

300
00:22:14,480 --> 00:22:17,360
Jesteśmy singlami. To super!

301
00:22:19,040 --> 00:22:21,200
Jesteś stalkerem. Powinni cię zamknąć.

302
00:22:21,720 --> 00:22:23,120
Wyjdźmy na chwilę.

303
00:22:32,120 --> 00:22:36,120
Wiem, że nie jest pan
jeszcze gotowy, by się otworzyć.

304
00:22:36,120 --> 00:22:38,800
Ale proszę nie rujnować
postępów mojej grupy.

305
00:22:38,800 --> 00:22:40,800
Ale oni są tacy...

306
00:22:44,360 --> 00:22:46,560
To chyba nie ma sensu.

307
00:22:46,560 --> 00:22:48,760
Nie.

308
00:22:48,760 --> 00:22:52,200
Źle pani zrozumiała.
Nie chodzi o to, że pani nie szanuję.

309
00:22:52,200 --> 00:22:56,760
Mam ogromny szacunek
dla przedsiębiorczych kobiet.

310
00:23:00,560 --> 00:23:02,080
Dla kobiet w ogóle.

311
00:23:03,160 --> 00:23:04,000
Ja...

312
00:23:07,000 --> 00:23:09,000
Naprawdę chcę się czegoś nauczyć.

313
00:23:09,760 --> 00:23:10,600
I...

314
00:23:11,760 --> 00:23:14,920
obiecuję, że więcej
czegoś takiego nie zrobię.

315
00:23:17,040 --> 00:23:19,960
Mam dwa warunki.
Da pan spokój moim pacjentom.

316
00:23:21,000 --> 00:23:21,880
Dobrze.

317
00:23:21,880 --> 00:23:25,000
I zrobi pan cały program.
Od początku do końca.

318
00:23:27,360 --> 00:23:28,200
Dobrze.

319
00:23:47,360 --> 00:23:49,600
Witamy w Hotelu Złamanych Serc.

320
00:23:49,600 --> 00:23:53,240
Dojdzie pan u nas do siebie.

321
00:23:54,080 --> 00:23:57,840
Dobrze panu to zrobi.
Wyleczy pan złamane serce.

322
00:23:59,360 --> 00:24:02,560
- Jasne.
- Oto pański harmonogram.

323
00:24:02,560 --> 00:24:05,440
I podręcznik. Mamy też...

324
00:24:06,800 --> 00:24:08,240
produkty do pielęgnacji,

325
00:24:10,880 --> 00:24:12,360
butelkę...

326
00:24:14,920 --> 00:24:16,600
I coś na dobry sen.

327
00:24:18,120 --> 00:24:20,560
Nie zapominajmy o macie do jogi.

328
00:24:21,240 --> 00:24:25,160
Chyba nie każdy zostaje tak odznaczony?

329
00:24:26,120 --> 00:24:30,920
Według informacji pan Nieke
otrzymuje pełen pakiet.

330
00:24:33,080 --> 00:24:33,960
Rozumiem.

331
00:24:33,960 --> 00:24:35,200
Tak.

332
00:24:36,600 --> 00:24:39,920
A na koniec coś ekstra.

333
00:24:43,720 --> 00:24:46,320
Coś słodkiego. Proszę.

334
00:25:01,400 --> 00:25:05,360
Nienawidziłem tego już w szkole.
Po co to robimy?

335
00:25:05,360 --> 00:25:07,280
Pozwala to na autorefleksję.

336
00:25:07,800 --> 00:25:10,240
Ale ja jestem ze sobą pogodzony.

337
00:25:10,840 --> 00:25:13,800
Proszę mi zaufać. Maria wie, co robi.

338
00:25:13,800 --> 00:25:18,000
- Dziwne, że jeszcze jej nie widziałem.
- Miała nagły wypadek.

339
00:25:21,200 --> 00:25:23,880
Proszę otworzyć się na coś nowego.

340
00:25:44,080 --> 00:25:45,200
Karl?

341
00:25:46,400 --> 00:25:47,280
Mogę?

342
00:25:53,840 --> 00:25:55,000
Już podchodzę.

343
00:25:57,880 --> 00:25:59,360
Masz łatwe życie, co?

344
00:25:59,360 --> 00:26:02,400
Szczerze mówiąc, ostatnio nie za bardzo.

345
00:26:03,960 --> 00:26:05,720
Miałem trudny okres.

346
00:26:05,720 --> 00:26:08,880
W zeszłym roku miałem podobnie.

347
00:26:09,760 --> 00:26:13,480
Uniwersytet stracił
część środków na badania.

348
00:26:13,480 --> 00:26:18,720
Ale odkąd odeszła Timea,
tęsknię za takim trudnym okresem.

349
00:26:19,400 --> 00:26:22,440
Lepiej nie będzie,
jeśli ciągle będziesz o niej mówić.

350
00:26:31,920 --> 00:26:34,960
Napisałem kiedyś artykuł
o teoriach na temat tego,

351
00:26:34,960 --> 00:26:37,560
ile dochodzi się do siebie po rozstaniu.

352
00:26:39,560 --> 00:26:40,600
I?

353
00:26:40,600 --> 00:26:44,480
Uważam, że trzeba znaleźć
przeciwieństwo tego, co się miało.

354
00:26:48,520 --> 00:26:52,200
Timea jest idealna.
Nie chcę poznawać jej przeciwieństwa.

355
00:26:53,200 --> 00:26:55,160
Jakie są inne teorie?

356
00:26:57,040 --> 00:26:59,000
Zasada ginu z tonikiem.

357
00:26:59,000 --> 00:27:02,680
Potrzeba 4000 ginów z tonikiem
albo 527 Mai Tai.

358
00:27:02,680 --> 00:27:04,440
Ile by to nie zajęło.

359
00:27:04,440 --> 00:27:05,920
Co podać?

360
00:27:07,680 --> 00:27:09,880
Po szklance każdego drinka z menu.

361
00:27:12,400 --> 00:27:16,200
<i>To obrzydliwe, nie chcę tego</i>

362
00:27:16,200 --> 00:27:19,400
<i>Czy i ty czasem o mnie myślisz?</i>

363
00:27:19,400 --> 00:27:21,360
<i>Jest tak</i>

364
00:27:21,360 --> 00:27:25,320
<i>Bez ciebie</i>

365
00:27:26,640 --> 00:27:29,200
<i>W chwilach samotności</i>

366
00:27:29,200 --> 00:27:33,240
<i>Czy i ty czasem o mnie myślisz?</i>

367
00:28:11,800 --> 00:28:13,000
Co jest?

368
00:28:14,360 --> 00:28:16,240
Wychodzi za mąż.

369
00:28:17,600 --> 00:28:18,520
Co?

370
00:28:18,520 --> 00:28:22,840
Wychodzi za innego gościa. Za trzy dni.

371
00:28:24,800 --> 00:28:26,000
Cholera.

372
00:28:29,360 --> 00:28:30,480
Szlag by to.

373
00:28:32,360 --> 00:28:34,200
Nie panikuj.

374
00:28:35,400 --> 00:28:36,280
Bez paniki.

375
00:28:38,000 --> 00:28:39,560
Nie dopuścisz do tego.

376
00:28:40,080 --> 00:28:40,920
Jasne.

377
00:28:42,240 --> 00:28:43,320
Co?

378
00:28:46,120 --> 00:28:49,520
Bądź mężczyzną.
Idź do niej i powiedz, jak będzie.

379
00:28:56,400 --> 00:28:59,200
- Nie znasz Timei, co?
- Nie.

380
00:28:59,200 --> 00:29:01,160
Nikt jej nie rozkazuje.

381
00:29:06,200 --> 00:29:08,840
Jak myślisz, czemu ci o tym powiedziała?

382
00:29:09,920 --> 00:29:12,360
- Żebym przestał wydzwaniać.
- Bzdura.

383
00:29:13,840 --> 00:29:18,400
Nie musiała odbierać.
Ale zrobiła to. Chce, żebyś wiedział.

384
00:29:18,400 --> 00:29:21,120
Chce, żebyś coś z tym zrobił.

385
00:29:24,760 --> 00:29:26,040
To byłoby...

386
00:29:28,040 --> 00:29:30,040
Nie, to byłoby złe...

387
00:29:31,080 --> 00:29:32,520
To byłoby niewłaściwe.

388
00:29:35,080 --> 00:29:37,360
- Nieprawda.
- Prawda.

389
00:29:39,240 --> 00:29:40,800
Wcale nie.

390
00:29:42,480 --> 00:29:45,000
A teraz chodź się zabawić, stary smutasie.

391
00:29:45,520 --> 00:29:49,800
Daj rękę. Idziemy. Chodź.

392
00:29:51,320 --> 00:29:52,760
Wracamy.

393
00:29:53,920 --> 00:29:55,520
Do dziewczyn!

394
00:30:05,120 --> 00:30:08,160
<i>Nic nie idzie po twojej myśli</i>

395
00:30:08,160 --> 00:30:11,400
<i>Oddałeś swe serce, podarowałeś je</i>

396
00:30:54,560 --> 00:30:55,560
Długo jeszcze?

397
00:30:56,240 --> 00:31:00,040
Już dojeżdżamy.
Babcia usmażyła pewnie ze sto naleśników.

398
00:31:00,040 --> 00:31:03,240
- Kiedy mnie odbierzesz?
- Jadę tylko na trzy dni.

399
00:31:05,360 --> 00:31:06,480
Najwyżej cztery.

400
00:31:24,240 --> 00:31:28,080
Powiedziałam Zoltowi, że ktoś zrezygnował.
Opłacimy jego rachunek.

401
00:31:28,600 --> 00:31:30,680
Nie powinnaś tak się angażować.

402
00:31:30,680 --> 00:31:33,600
Zolt nie jest w stanie
pracować od rozstania.

403
00:31:37,120 --> 00:31:38,600
Oddzwonię.

404
00:31:39,880 --> 00:31:42,760
Tak. Później się tym zajmę. Na razie.

405
00:31:43,760 --> 00:31:44,600
Olaf?

406
00:31:49,040 --> 00:31:51,160
Czy nasz gość specjalny zrezygnował?

407
00:31:51,880 --> 00:31:53,160
Sama zobacz.

408
00:31:53,720 --> 00:31:54,680
Uwaga!

409
00:31:54,680 --> 00:31:57,520
Karl świetnie dogaduje się z resztą.

410
00:32:07,720 --> 00:32:10,840
Kazał mi oddzielać seks od miłości.

411
00:32:11,440 --> 00:32:14,440
Masturbować się do aktorów,
których nie lubię.

412
00:32:14,440 --> 00:32:16,680
To kompletna bzdura, ale...

413
00:32:17,720 --> 00:32:19,960
Pierwszy raz od wieków...

414
00:32:21,000 --> 00:32:21,840
śmiałam się.

415
00:32:23,040 --> 00:32:24,080
Świetnie.

416
00:32:24,080 --> 00:32:25,200
Tak.

417
00:32:26,000 --> 00:32:29,640
Karl dał mi na złamane serce
radę z Owidiusza.

418
00:32:29,640 --> 00:32:32,800
Będę się zachowywał,
jakbym skończył z Timeą.

419
00:32:36,200 --> 00:32:37,360
Jest taki...

420
00:32:41,600 --> 00:32:43,880
Pewnie. Chyba rozumiem.

421
00:32:45,080 --> 00:32:48,960
Dlatego wyraźnie proszę,
żeby zostawił pan to terapeutkom.

422
00:32:48,960 --> 00:32:50,840
Są do tego wykwalifikowane.

423
00:32:51,920 --> 00:32:55,480
Leczenie złamanego serca
nie wymaga kwalifikacji.

424
00:32:57,000 --> 00:33:00,720
Wiem, że tak pani zarabia, ale to trochę...

425
00:33:01,480 --> 00:33:03,600
jak płatne dzwonki.

426
00:33:04,360 --> 00:33:07,280
Trzeba było poczekać,
aż czas to za nas naprawi.

427
00:33:07,280 --> 00:33:10,640
Płacić 5,99 euro
za śpiewającego krokodyla?

428
00:33:13,600 --> 00:33:14,920
Chodzi mi o to...

429
00:33:16,480 --> 00:33:17,360
że może...

430
00:33:18,240 --> 00:33:20,120
moja terapia też pomaga.

431
00:33:21,520 --> 00:33:22,880
I jest darmowa.

432
00:33:23,720 --> 00:33:25,360
Poza drinkami.

433
00:33:28,000 --> 00:33:30,200
- I Tinderem.
- I Tinderem.

434
00:33:32,160 --> 00:33:33,000
Tak.

435
00:33:34,880 --> 00:33:37,200
Do zobaczenia na terapii grupowej o 15.

436
00:33:52,640 --> 00:33:57,000
Jeśli postrzegamy związek
jako jedyne źródło szczęścia,

437
00:33:57,000 --> 00:34:00,760
to oczywiste, że będziemy cierpieć,
gdy to źródło wyschnie.

438
00:34:00,760 --> 00:34:05,160
Myślę, że jest wiele innych rzeczy,
które mogą nas uszczęśliwiać.

439
00:34:05,880 --> 00:34:06,720
Natura?

440
00:34:07,760 --> 00:34:11,760
Może przyjdzie ci do głowy
coś bardziej konkretnego.

441
00:34:14,760 --> 00:34:17,720
Dobrze dopasowane dżinsy? Może być?

442
00:34:17,720 --> 00:34:19,440
Oczywiście.

443
00:34:28,040 --> 00:34:29,600
Dobry posiłek.

444
00:34:32,680 --> 00:34:34,720
Taniec? Czy coś?

445
00:34:34,720 --> 00:34:37,360
Tak, super.

446
00:34:41,520 --> 00:34:42,680
Pingwiny.

447
00:34:43,960 --> 00:34:47,960
Nie wiem, ale wydają się... przyjazne.

448
00:34:50,000 --> 00:34:51,640
Cudownie, Sibylle.

449
00:34:54,640 --> 00:34:55,480
Karl?

450
00:34:56,960 --> 00:34:58,280
Seks bez zobowiązań.

451
00:35:01,680 --> 00:35:03,600
I te pingwiny,

452
00:35:05,440 --> 00:35:07,440
to naprawdę urocze.

453
00:35:10,520 --> 00:35:12,360
Naprawdę kocham pingwiny.

454
00:35:12,880 --> 00:35:16,120
Tak słodko drepczą...

455
00:35:16,120 --> 00:35:20,360
I przytulają się w grupach, gdy marzną.

456
00:35:20,360 --> 00:35:23,880
Albo ześlizgują się
na brzuchach z kry do wody.

457
00:35:23,880 --> 00:35:24,800
Są urocze.

458
00:35:25,680 --> 00:35:31,040
Jeśli ktoś nienawidzi pingwinów,
musi być psycholem, co?

459
00:35:31,040 --> 00:35:32,280
Przejdziemy się?

460
00:35:34,400 --> 00:35:37,280
Niezbędne są
przysięga wierności i płatki róż?

461
00:35:37,280 --> 00:35:40,000
Nie. Ale gdy mówi pan
„seks bez zobowiązań”,

462
00:35:40,000 --> 00:35:42,160
a nie „seks”, to coś znaczy.

463
00:35:42,160 --> 00:35:45,640
Od początku zakłada pan
brak zaangażowania.

464
00:35:46,160 --> 00:35:48,160
Jest pan jak motyl.

465
00:35:50,480 --> 00:35:54,120
Co? Nie jestem motylem. Jestem...

466
00:35:54,960 --> 00:35:55,800
Hanem Solo.

467
00:35:56,320 --> 00:35:58,720
Ale on nie jest sam. Zdobywa Leię.

468
00:35:58,720 --> 00:36:00,920
A ta na koniec każe mu wynieść śmieci?

469
00:36:00,920 --> 00:36:03,760
Mają dziecko, problemy i się rozstają.

470
00:36:03,760 --> 00:36:06,880
- Nie obejrzę sequela.
- A mimo to istnieje.

471
00:36:11,760 --> 00:36:13,760
Czasem seks może uszczęśliwiać.

472
00:36:15,080 --> 00:36:17,800
Nie zaliczyła pani numerka
w klubowej toalecie?

473
00:36:19,240 --> 00:36:22,400
Nie chodzi o znalezienie miłości.
To tylko seks.

474
00:36:24,120 --> 00:36:27,840
Rozumiem. Czy nie byłoby strasznie
zakochać się podczas seksu?

475
00:36:27,840 --> 00:36:30,120
Mówiła pani, że to nie daje szczęścia.

476
00:36:30,120 --> 00:36:33,200
Mówiłam, że związki
nie są jego jednym źródłem.

477
00:36:36,680 --> 00:36:38,040
O to mi chodzi.

478
00:36:53,240 --> 00:36:57,760
WCIĄŻ PŁACZESZ CZY ZACZYNASZ MALOWAĆ?

479
00:37:30,000 --> 00:37:32,880
Kiedy ostatnio dobrze spałaś?

480
00:37:37,440 --> 00:37:39,040
Chcesz pomedytować?

481
00:37:42,920 --> 00:37:43,800
Porozmawiać?

482
00:37:46,040 --> 00:37:46,880
Nie.

483
00:37:51,160 --> 00:37:52,200
Popływać?

484
00:37:55,520 --> 00:37:58,240
- Nie mam kostiumu.
- Ja też.

485
00:38:30,280 --> 00:38:31,480
Świetne uczucie!

486
00:38:34,840 --> 00:38:35,680
Tak!

487
00:38:50,040 --> 00:38:53,520
- Cześć, mała. Wszystko w porządku?
<i>- Przyjedź po mnie.</i>

488
00:38:53,520 --> 00:38:57,520
<i>Svea i Feli codziennie chodzą
do skateparku. Ja jestem na zadupiu.</i>

489
00:38:57,520 --> 00:38:59,440
Weź głęboki oddech...

490
00:39:00,080 --> 00:39:04,520
Może w pobliżu babci jest jakiś skatepark.
Popytaj sąsiadów.

491
00:39:04,520 --> 00:39:06,640
<i>Nic nie rozumiesz.</i>

492
00:39:11,160 --> 00:39:12,040
Cholera.

493
00:39:14,280 --> 00:39:15,480
Pali pani trawkę?

494
00:39:16,440 --> 00:39:18,440
Matki muszą sobie jakoś radzić.

495
00:39:25,280 --> 00:39:27,560
Córka chce wracać do domu,

496
00:39:27,560 --> 00:39:30,520
żeby przesiadywać w skateparku.

497
00:39:31,560 --> 00:39:34,640
Nie umie jeździć na desce.
Kupiłam jej to cholerstwo,

498
00:39:35,160 --> 00:39:36,920
ale stoi nieużywane.

499
00:39:38,600 --> 00:39:39,440
Co?

500
00:39:39,960 --> 00:39:43,400
Nic. Chyba nie bywała pani w skateparku.

501
00:39:50,320 --> 00:39:52,480
Dzięki temu da się znieść terapię.

502
00:39:53,160 --> 00:39:55,240
- Trzeba było od tego zacząć.
- Tak.

503
00:39:56,400 --> 00:39:58,640
Resztę i tak zmarnowałam na pana.

504
00:40:01,160 --> 00:40:03,520
Chce pan wszystkiego
jak dziecko w sklepie,

505
00:40:03,520 --> 00:40:07,760
ale gdy potrzeba
emocjonalnego zaangażowania, ucieka pan.

506
00:40:09,200 --> 00:40:12,320
Miłość to ciężka praca.
Nie każdy chce to przyznać.

507
00:40:12,840 --> 00:40:15,640
Wszyscy marzą
o prawdziwej, wielkiej miłości.

508
00:40:15,640 --> 00:40:17,960
Doskonałej, dającej spełnienie.

509
00:40:18,720 --> 00:40:19,960
Ale to ideał...

510
00:40:19,960 --> 00:40:23,080
Wymyślony, by sprzedawać kartki i kwiaty.

511
00:40:23,720 --> 00:40:24,920
Też tak uważam.

512
00:40:25,800 --> 00:40:26,720
Bzdura.

513
00:40:27,440 --> 00:40:31,120
Romantyczna miłość to ideał,
który niewielu się trafia.

514
00:40:32,040 --> 00:40:36,760
A u innych wywołuje zbyt wygórowane
oczekiwania wobec związków.

515
00:40:36,760 --> 00:40:38,240
I ich unieszczęśliwia.

516
00:40:39,880 --> 00:40:41,120
Mam pytanie.

517
00:40:42,960 --> 00:40:46,200
Wierzy pani w wielką,
romantyczną miłość czy nie?

518
00:40:46,880 --> 00:40:48,040
Oczywiście, że tak.

519
00:40:54,160 --> 00:40:55,680
Wcale nie.

520
00:40:57,480 --> 00:40:59,200
Ale to źle wpływa na interesy.

521
00:40:59,200 --> 00:41:00,560
Co mam powiedzieć?

522
00:41:01,640 --> 00:41:05,080
Staram się składać ludzi do kupy.

523
00:41:05,880 --> 00:41:09,640
Jako jednostki,
które mogą być szczęśliwe w pojedynkę.

524
00:41:10,640 --> 00:41:12,360
Nikt już tego nie potrafi.

525
00:41:13,240 --> 00:41:17,360
Możemy winić wszystkie komedie romantyczne

526
00:41:17,360 --> 00:41:20,120
i te wielkie, romantyczne gesty.

527
00:41:20,120 --> 00:41:21,760
I ckliwe piosenki miłosne.

528
00:41:24,040 --> 00:41:25,120
I zachody słońca.

529
00:41:26,320 --> 00:41:28,560
- Co w nich wspaniałego?
- Właśnie.

530
00:41:28,560 --> 00:41:32,240
Ziemia wciąż się kręci, tak jak dobę temu.

531
00:41:32,240 --> 00:41:34,880
- Właśnie!
- Słońce ciągle gdzieś zachodzi.

532
00:41:34,880 --> 00:41:35,920
- Tak.
- Prawda?

533
00:41:37,080 --> 00:41:40,600
Z ewolucyjnego punktu widzenia
nie ma sensu tego celebrować.

534
00:41:40,600 --> 00:41:43,400
Zapada noc,
wyłaniają się dzikie zwierzęta.

535
00:41:43,400 --> 00:41:46,280
A ty i twoja neandertalska żona
siadacie na klifie

536
00:41:46,280 --> 00:41:49,000
i spokojnie obserwujecie
zachód słońca! Co?

537
00:41:56,240 --> 00:41:57,560
Pan też to słyszy?

538
00:42:03,200 --> 00:42:04,640
Mam dychę w kieszeni.

539
00:42:04,640 --> 00:42:07,120
- Chce pan zamówić piosenkę?
- Nie.

540
00:42:07,120 --> 00:42:08,840
Chcę, żeby sobie poszedł.

541
00:42:14,960 --> 00:42:17,440
Miło poznać kobietę, która...

542
00:42:17,440 --> 00:42:18,920
Nie jestem kobietą.

543
00:42:20,360 --> 00:42:21,720
Jestem pana terapeutką.

544
00:42:30,840 --> 00:42:31,960
Na koszt firmy.

545
00:42:45,000 --> 00:42:47,520
Przepraszam, ile kosztowałoby 15 minut?

546
00:42:48,200 --> 00:42:49,120
Dziesięć euro.

547
00:42:50,640 --> 00:42:51,840
Wie pan co?

548
00:42:52,800 --> 00:42:54,760
Pan chce posłuchać „Eternal Flame”.

549
00:43:05,280 --> 00:43:07,680
O nie. Nie.

550
00:43:16,920 --> 00:43:20,440
Nie!

551
00:43:46,960 --> 00:43:49,120
Przepraszam. Zaspałem.

552
00:43:49,120 --> 00:43:50,160
- Cześć.
- Cześć.

553
00:43:50,680 --> 00:43:51,640
Dzień dobry.

554
00:43:52,840 --> 00:43:55,040
Nie ma go w pokoju ani nad basenem

555
00:43:55,040 --> 00:43:56,600
i nie odbiera telefonu.

556
00:43:57,960 --> 00:43:58,960
O co chodzi?

557
00:43:58,960 --> 00:44:00,680
Turgay zniknął.

558
00:44:01,560 --> 00:44:02,960
Sprawdzimy w czytelni.

559
00:44:04,480 --> 00:44:06,000
Co tu się dziś dzieje?

560
00:44:06,000 --> 00:44:07,640
Szykuje się wesele.

561
00:44:14,600 --> 00:44:15,720
O cholera.

562
00:44:18,280 --> 00:44:20,560
- To Timea.
- Słucham?

563
00:44:21,160 --> 00:44:22,280
Timea Turgaya!

564
00:44:24,360 --> 00:44:26,080
On chce przerwać ślub!

565
00:44:31,080 --> 00:44:33,480
Kto podsunął mu taki głupi pomysł?

566
00:44:34,840 --> 00:44:35,960
Co pan sobie myślał?

567
00:44:35,960 --> 00:44:38,960
Ona nie chce wychodzić za mąż. To szopka.

568
00:44:38,960 --> 00:44:42,400
- Chce, by Turgay był mężczyzną.
- I robi wystawną szopkę?

569
00:44:42,400 --> 00:44:43,840
Skąd pan się urwał?

570
00:44:44,520 --> 00:44:45,360
Przepraszam.

571
00:44:46,960 --> 00:44:47,920
O rany.

572
00:45:12,160 --> 00:45:13,640
Co pan ma na sobie?

573
00:45:15,080 --> 00:45:16,160
Wynocha stąd!

574
00:45:16,160 --> 00:45:19,480
- Terapeuci nie mogą tak mówić!
- Nie interesuje mnie to.

575
00:45:19,480 --> 00:45:23,120
Wciągnął pan niewinną osobę
w swoje bagno. Będzie cierpiał.

576
00:45:23,120 --> 00:45:26,160
Nieprawda!
Nie może pani znieść, że się myli.

577
00:45:26,160 --> 00:45:30,000
Proszę spadać!
Spróbuję naprawić pana bajzel.

578
00:45:30,000 --> 00:45:32,480
Nie może pani...

579
00:45:51,160 --> 00:45:52,000
Droga Timeo,

580
00:45:52,840 --> 00:45:53,800
drogi Egbercie,

581
00:45:54,840 --> 00:45:57,920
drodzy bliscy
i przyjaciele państwa młodych,

582
00:45:59,240 --> 00:46:02,040
wszyscy kogoś szukamy.

583
00:46:02,960 --> 00:46:07,040
Tej jednej osoby,
którą tak trudno znaleźć.

584
00:46:07,920 --> 00:46:10,640
Tej wyjątkowej osoby,

585
00:46:11,160 --> 00:46:15,960
która nas dopełnia, czyni nas doskonałymi.

586
00:46:15,960 --> 00:46:19,120
- Musi gdzieś tu być.
- Może nie przyszedł.

587
00:46:19,640 --> 00:46:23,000
...albowiem będziecie
Mnie szukać z całego serca...

588
00:46:23,000 --> 00:46:26,640
- Zaprzepaści swoje postępy.
- Niech sam podejmuje decyzje.

589
00:46:26,640 --> 00:46:29,960
To nie jego decyzja,
pan go do tego namówił!

590
00:46:29,960 --> 00:46:32,680
- Bzdura.
- Ośmieszy się.

591
00:46:32,680 --> 00:46:36,000
Timea i Egbert wybrali ten wers...

592
00:46:36,000 --> 00:46:37,280
Turgay!

593
00:46:40,840 --> 00:46:42,600
- Turgay!
- Poważnie?

594
00:46:43,200 --> 00:46:44,040
Przepraszam.

595
00:46:44,040 --> 00:46:47,000
Droga Timeo, drogi Egbercie.

596
00:46:48,240 --> 00:46:50,520
Stoi przed nami dwoje ludzi...

597
00:46:50,520 --> 00:46:53,080
Co pani robi? Nie może pani.

598
00:46:53,720 --> 00:46:56,040
Tak nie można! Prosze tu zostać!

599
00:47:05,360 --> 00:47:08,680
Chcą połączyć się przed Bogiem...

600
00:47:08,680 --> 00:47:10,440
Proszę wziąć się w garść.

601
00:47:13,960 --> 00:47:14,800
O Boże.

602
00:47:14,800 --> 00:47:18,680
Jeśli ktoś zna powód,
dla którego małżeństwo to...

603
00:47:18,680 --> 00:47:19,600
Cholera.

604
00:47:19,600 --> 00:47:21,600
...nie powinno zostać zawarte...

605
00:47:23,600 --> 00:47:28,720
niech przemówi teraz
lub zamilknie na wieki.

606
00:47:28,720 --> 00:47:30,760
- Rozprzestrzenia się!
- Kapelusz!

607
00:47:33,360 --> 00:47:34,360
Timeo!

608
00:47:34,960 --> 00:47:37,560
- Turgay?
- Pali się!

609
00:47:56,480 --> 00:47:59,080
Bez obaw, Karl. Wkrótce stąd wyjdziecie.

610
00:48:02,640 --> 00:48:05,360
- Dorastałem w okolicy.
- Fascynujące.

611
00:48:09,160 --> 00:48:10,280
Nadal z mlekiem?

612
00:48:10,800 --> 00:48:14,400
Przerzuciłem się na mleko owsiane.
Ale dziś zrobię wyjątek.

613
00:48:17,840 --> 00:48:20,560
Zdjęcia kotów w jej gabinecie...

614
00:48:22,080 --> 00:48:24,680
sugerują silną chęć posiadania dzieci.

615
00:48:25,760 --> 00:48:27,440
Stracił pan zainteresowanie.

616
00:48:31,240 --> 00:48:35,520
- Nie chce pani być moją terapeutką.
- Bo mi pan nie pozwolił.

617
00:48:35,520 --> 00:48:37,320
Nie potrzebuję terapii.

618
00:48:38,080 --> 00:48:40,600
Robię to, żeby odzyskać pracę.

619
00:48:41,720 --> 00:48:43,600
Kiepsko panu idzie.

620
00:48:45,520 --> 00:48:48,280
Mamusia przyjechała!

621
00:48:54,480 --> 00:48:56,400
Brakowało mi komisariatu.

622
00:48:57,440 --> 00:48:59,760
Karl często bywał tam jako nastolatek.

623
00:49:01,120 --> 00:49:03,280
Chcieli nazwać celę jego imieniem.

624
00:49:04,960 --> 00:49:06,680
- Zabieram was do siebie.
- Co?

625
00:49:06,680 --> 00:49:09,000
Nie ma mowy. Zawieź nas do hotelu.

626
00:49:09,000 --> 00:49:11,760
Chcielibyśmy wrócić do hotelu.

627
00:49:11,760 --> 00:49:14,320
Nie wszystko, co o mnie mówi, to prawda.

628
00:49:14,320 --> 00:49:16,440
Robię pyszną sałatkę ziemniaczaną.

629
00:49:16,440 --> 00:49:18,240
Nikt nie chce sałatki.

630
00:49:18,240 --> 00:49:22,080
Proszę, odwieź nas do hotelu... dziękuję.

631
00:49:22,680 --> 00:49:25,080
Chętnie skorzystam z zaproszenia.

632
00:49:25,080 --> 00:49:27,240
- Co?
- Nie wspominał o pani.

633
00:49:27,240 --> 00:49:29,120
O tobie też nie.

634
00:49:29,680 --> 00:49:31,440
- Jak się poznaliście?
- Mamo.

635
00:49:31,440 --> 00:49:34,840
Dzięki mojej pracy. Może Karl sam opowie?

636
00:49:35,520 --> 00:49:36,400
Nie?

637
00:49:37,280 --> 00:49:39,360
Żeby nie było nieporozumień...

638
00:49:39,360 --> 00:49:42,920
- Jesteśmy przyjaciółmi.
- Liczy się to, że ze sobą sypiacie.

639
00:49:44,040 --> 00:49:46,040
Na formalności przyjdzie czas.

640
00:50:07,120 --> 00:50:10,440
Tu jest jak w muzeum lat 90.

641
00:50:12,280 --> 00:50:14,560
DJ Bobo, „Love is All Around”.

642
00:50:15,080 --> 00:50:19,120
Ja też miałam plakat Backstreet Boys.
Gdzieś tu musi być...

643
00:50:21,560 --> 00:50:24,640
- To naruszenie!
- Ostatnio jestem z tego znana.

644
00:50:25,240 --> 00:50:27,840
To dobry znak, że pan to zachował.

645
00:50:28,680 --> 00:50:30,520
Było tam jakieś serce.

646
00:50:32,040 --> 00:50:35,480
„Moje serce bije jak szalone,
gdy cię widzi”.

647
00:50:36,640 --> 00:50:38,280
To było zadanie szkolne.

648
00:50:40,000 --> 00:50:42,680
Niesamowite,
że zarabia pan na życie pisaniem.

649
00:50:44,640 --> 00:50:45,680
A to co?

650
00:51:00,600 --> 00:51:02,600
Chcesz o tym pogadać?

651
00:51:05,640 --> 00:51:07,840
Nigdy nie zrobiłaś żadnej głupoty?

652
00:51:09,520 --> 00:51:11,880
Nie ma pudła, w którym by się pomieściły.

653
00:51:14,120 --> 00:51:15,760
Chodźmy jeść.

654
00:51:23,680 --> 00:51:25,800
Zwykle umawia się z laluniami.

655
00:51:25,800 --> 00:51:29,840
Unika kobiet na swoim poziomie.
Nie chce dać się skrzywdzić.

656
00:51:29,840 --> 00:51:31,760
Przeraża go zaangażowanie.

657
00:51:32,920 --> 00:51:35,640
Dziwne, że ma odwagę zawiązać sznurówki.

658
00:51:38,080 --> 00:51:40,400
To pewnie nasza wina, Wilhelma i moja.

659
00:51:40,920 --> 00:51:45,640
Mimo początkowych trudności
rozwiedliśmy się polubownie.

660
00:51:45,640 --> 00:51:48,400
Karl był już duży, miał 16 lat.

661
00:51:49,720 --> 00:51:52,280
- Mogę spytać...
- Czemu się rozstaliśmy?

662
00:51:52,280 --> 00:51:54,800
Łączyło nas już tylko jedno.

663
00:51:54,800 --> 00:51:56,600
Wspólna data ślubu.

664
00:51:58,480 --> 00:52:01,600
Rozwiedliśmy się. Z powodów zdrowotnych.

665
00:52:04,200 --> 00:52:07,280
Gdy na siebie patrzyliśmy,
robiło nam się niedobrze.

666
00:52:08,520 --> 00:52:10,560
Oboje lubiliśmy niebywały seks.

667
00:52:11,160 --> 00:52:13,560
Od poniedziałku do niedzieli.

668
00:52:14,120 --> 00:52:16,080
Seksu w ogóle nie bywało.

669
00:52:17,120 --> 00:52:18,320
Przestań, mamo.

670
00:52:19,360 --> 00:52:23,760
W zeszłym tygodniu był z tego ubaw.
Brakuje ci poczucia humoru.

671
00:52:23,760 --> 00:52:26,520
Nie cierpi moich stand-upów.

672
00:52:26,520 --> 00:52:29,000
Robi słabe żarty ze swojego małżeństwa.

673
00:52:29,000 --> 00:52:31,720
Słabe? Daj spokój.

674
00:52:31,720 --> 00:52:34,680
Nie możecie zostać do środy?
Występuję w teatrze.

675
00:52:34,680 --> 00:52:38,320
Karl jeszcze tego nie widział.
Załatwię wam bilety.

676
00:52:40,280 --> 00:52:42,400
Wolałbym wytatuować sobie zadek.

677
00:52:49,160 --> 00:52:50,920
Twoja mama jest dowcipna.

678
00:52:52,200 --> 00:52:54,720
Ale na dłuższą metę
nie da się tego znieść.

679
00:52:54,720 --> 00:52:57,080
Czy to nie dotyczy wszystkich matek?

680
00:52:57,080 --> 00:52:58,000
Tak.

681
00:53:00,280 --> 00:53:01,920
Mogę cię o coś spytać?

682
00:53:06,080 --> 00:53:08,400
Miała na imię Claudia. Byliśmy...

683
00:53:09,280 --> 00:53:12,000
parą od 14 roku życia.

684
00:53:13,200 --> 00:53:14,280
Po maturze...

685
00:53:16,280 --> 00:53:18,640
oświadczyłem jej się.

686
00:53:20,440 --> 00:53:21,920
Nie chciałem jej stracić.

687
00:53:23,040 --> 00:53:24,280
Ale ona...

688
00:53:24,280 --> 00:53:25,480
Nie chciała.

689
00:53:27,320 --> 00:53:30,000
To zrozumiałe.

690
00:53:30,960 --> 00:53:31,840
Właśnie...

691
00:53:32,680 --> 00:53:36,800
skończyła liceum, chciała podróżować,
a nie wiązać się z pierwszym chłopakiem.

692
00:53:38,080 --> 00:53:39,680
Zobaczyła pierścionek i...

693
00:53:40,360 --> 00:53:42,320
spanikowała. Zerwała ze mną.

694
00:53:48,480 --> 00:53:50,240
Była miłością twojego życia?

695
00:53:58,760 --> 00:53:59,600
Tak.

696
00:54:01,320 --> 00:54:02,960
Ale nie było tak źle.

697
00:54:05,160 --> 00:54:08,400
Serio. Nie wiedziałem,
że wciąż mam pierścionek.

698
00:54:09,400 --> 00:54:12,400
Powinienem być wdzięczny, że nie wyszło.

699
00:54:12,400 --> 00:54:13,720
Byłbym dziś wrakiem.

700
00:54:16,080 --> 00:54:16,920
Tak.

701
00:54:17,640 --> 00:54:19,360
Dobrze, że tak się nie stało.

702
00:54:45,280 --> 00:54:47,200
Dobrze, że tu przyjechaliśmy.

703
00:54:48,080 --> 00:54:52,480
- Mamy jakąś koncepcję.
- To nie koncepcja. To nic takiego.

704
00:54:53,360 --> 00:54:57,600
Musiałeś cierpieć.
Zostałeś głęboko zraniony.

705
00:54:57,600 --> 00:55:00,200
Jak wszyscy twoi klienci.

706
00:55:00,200 --> 00:55:01,880
Ale nie ty, prawda?

707
00:55:01,880 --> 00:55:05,840
„Sama miałam złamane serce”.
Wszystko zmyśliłaś, prawda?

708
00:55:05,840 --> 00:55:07,920
To był chwyt marketingowy.

709
00:55:09,880 --> 00:55:10,960
Dobranoc.

710
00:55:30,880 --> 00:55:34,400
- Spokojnie, Nie pociągasz mnie.
- Ty mnie też.

711
00:55:34,400 --> 00:55:35,320
Świetnie.

712
00:55:42,040 --> 00:55:45,360
Niczego nie wymyśliłam.
Miałam złamane serce.

713
00:55:46,440 --> 00:55:47,560
Przez Olafa.

714
00:55:50,320 --> 00:55:51,280
Zdradził cię?

715
00:55:53,520 --> 00:55:56,360
Tak. Zostawił mnie dla pingwinów.

716
00:56:02,600 --> 00:56:05,480
- Dlatego nie lubisz o nich mówić.
- Nienawidzę ich.

717
00:56:05,480 --> 00:56:07,160
- Psycholka.
- Chyba ty.

718
00:56:10,200 --> 00:56:13,440
Olaf jest zoologiem i klimatologiem.

719
00:56:14,040 --> 00:56:16,840
Wiesz, że pingwiny
są zagrożone wyginięciem?

720
00:56:19,640 --> 00:56:21,720
- Olaf je ratuje?
- Tak.

721
00:56:23,080 --> 00:56:25,920
Pracuje dla fundacji
ochrony środowiska na całym świecie.

722
00:56:26,680 --> 00:56:30,720
Zawsze jest w trasie,
a ja jestem tu z naszą córką.

723
00:56:34,240 --> 00:56:36,320
Dobrze sobie radzisz.

724
00:56:37,600 --> 00:56:38,440
Dzięki.

725
00:56:41,240 --> 00:56:44,560
Poza skrętami, dobroczynnością
i wymądrzaniem się.

726
00:56:45,080 --> 00:56:48,160
I kartonowymi podobiznami
à la Kim Dzong Un.

727
00:56:48,160 --> 00:56:50,600
- One też są dyskusyjne.
- Nie zazdrość.

728
00:56:54,680 --> 00:56:57,480
Czasem go widujesz, prawda? Twoja córka...

729
00:56:58,240 --> 00:57:01,800
Tak, gdy jest w Niemczech.

730
00:57:02,440 --> 00:57:03,800
Gdy podróżuje...

731
00:57:04,520 --> 00:57:08,240
wizyty są krótkie i rozmawiamy
przez telefon, zwłaszcza Hedi.

732
00:57:11,920 --> 00:57:15,360
Podjęliśmy wspólną decyzję
w imię większego dobra...

733
00:57:20,680 --> 00:57:21,800
Ale czasem...

734
00:57:24,000 --> 00:57:27,800
mimo upływu tylu lat wciąż myślę,
że gdyby stanął w drzwiach

735
00:57:28,360 --> 00:57:29,640
i chciał zostać...

736
00:57:33,200 --> 00:57:34,280
To głupie, prawda?

737
00:57:36,320 --> 00:57:37,200
Nie.

738
00:57:45,160 --> 00:57:46,240
Wcale nie.

739
00:57:56,680 --> 00:57:59,640
Wiem, że ratowanie Ziemi
to bardzo ważna sprawa,

740
00:58:01,640 --> 00:58:04,520
ale jeśli to oznaczałoby
bycie z dala od ciebie...

741
00:58:05,560 --> 00:58:07,560
pozwoliłbym jej pójść z dymem.

742
00:58:11,960 --> 00:58:13,880
Co z tobą, Hanie Solo?

743
00:58:14,960 --> 00:58:16,280
Nagle zmiękłeś.

744
00:58:19,520 --> 00:58:22,080
Możesz nie mieszać w to Hana Solo?

745
00:58:24,280 --> 00:58:25,200
Nie.

746
00:59:27,920 --> 00:59:32,200
To uroczy hotel.
Spodoba się państwu. Romantyczny.

747
00:59:35,240 --> 00:59:36,520
Nie macie bagażu?

748
00:59:37,680 --> 00:59:40,120
Taka młoda para nie potrzebuje ubrań.

749
00:59:40,120 --> 00:59:42,440
Jestem jego terapeutką.

750
00:59:49,320 --> 00:59:50,440
No co?

751
00:59:50,440 --> 00:59:51,760
Nic.

752
00:59:56,680 --> 00:59:58,400
Przepraszam za wczoraj.

753
01:00:00,120 --> 01:00:01,600
Ja nie. Podobało mi się.

754
01:00:09,240 --> 01:00:10,920
Nie patrz tak.

755
01:00:10,920 --> 01:00:12,920
To mój klient. To niedopuszczalne.

756
01:00:12,920 --> 01:00:15,920
A to tylko jeden z niezliczonych powodów.

757
01:00:15,920 --> 01:00:17,680
Co cię powstrzymuje?

758
01:00:17,680 --> 01:00:19,280
To nie ma przyszłości.

759
01:00:19,280 --> 01:00:22,800
Szukasz kogoś,
z kim stworzysz szczęśliwą rodzinę?

760
01:00:22,800 --> 01:00:24,200
W ogóle nie szukam!

761
01:00:24,200 --> 01:00:28,160
Bo już masz. Puste mieszkanie,
którym trzeba się zajmować.

762
01:00:28,160 --> 01:00:30,880
Przyjaźnimy się z Olafem,
to dobre dla Hedi.

763
01:00:30,880 --> 01:00:34,720
I świetna wymówka,
żeby z nikim się nie wiązać.

764
01:00:38,320 --> 01:00:41,600
Nie widzisz, że jesteście podobni?

765
01:00:42,480 --> 01:00:45,240
Może razem nauczycie się ryzykować.

766
01:00:45,920 --> 01:00:47,960
Nie jesteśmy podobni.

767
01:00:47,960 --> 01:00:52,120
On ma syndrom Piotrusia Pana,
a ja jestem dorosłą kobietą z dzieckiem.

768
01:00:54,040 --> 01:00:57,480
Wiesz, ile czasu zajęło mi
odzyskanie równowagi po Olafie.

769
01:01:00,080 --> 01:01:03,040
Tak to nazywasz? Równowagą?

770
01:01:04,440 --> 01:01:05,880
Dziękuję ci bardzo!

771
01:01:18,120 --> 01:01:20,960
Jestem potrzebna w biurze.
Martha mnie zastąpi.

772
01:01:20,960 --> 01:01:23,320
Nie mam czasu na pożegnania.

773
01:01:25,120 --> 01:01:28,520
Znikanie po seksie to moja specjalność.

774
01:01:29,160 --> 01:01:30,680
Ale mogę ci ją odstąpić.

775
01:01:31,200 --> 01:01:34,160
Seks to seks.
I nic więcej, jak już mówiłem.

776
01:01:36,280 --> 01:01:38,400
Nic więcej dla mnie nie znaczy.

777
01:01:41,200 --> 01:01:43,480
To dobrze. Dla mnie też.

778
01:01:46,600 --> 01:01:47,440
Zupełnie nic.

779
01:01:48,560 --> 01:01:49,400
Właśnie.

780
01:01:51,080 --> 01:01:53,440
Po wszystkim się dziękuje i wychodzi.

781
01:01:54,520 --> 01:01:55,360
Okej.

782
01:01:56,200 --> 01:01:57,320
Dzięki.

783
01:01:57,320 --> 01:01:58,640
Właśnie tak.

784
01:02:01,720 --> 01:02:02,920
- Pa.
- Pa.

785
01:02:28,600 --> 01:02:30,320
Ty nie znosisz zachodów.

786
01:02:32,600 --> 01:02:34,920
Ostatnio z kimś o nich rozmawiałem.

787
01:02:35,640 --> 01:02:38,640
Z jedyną osobą,
która też uważa je za przereklamowane.

788
01:02:39,960 --> 01:02:43,800
Teraz widząc zachód,
zastanawiam się, czy ona też go nie znosi.

789
01:02:45,840 --> 01:02:47,520
Wiesz, jak to się nazywa?

790
01:02:49,160 --> 01:02:50,640
To miłość, stary!

791
01:02:52,720 --> 01:02:53,560
Zamknij się.

792
01:03:10,480 --> 01:03:11,840
- Dzień dobry.
- Kto to?

793
01:03:11,840 --> 01:03:14,120
- Cześć. Kim jesteś?
- Hedi.

794
01:03:14,120 --> 01:03:15,160
Karl?

795
01:03:16,000 --> 01:03:19,320
Co tu robisz? To moje prywatne mieszkanie.

796
01:03:19,320 --> 01:03:20,720
Powinieneś się umówić.

797
01:03:21,440 --> 01:03:25,320
Zastanawiałem się,
gdzie podziały się kartonowe podobizny.

798
01:03:25,320 --> 01:03:27,400
Nie trzymamy ich w domu.

799
01:03:28,600 --> 01:03:33,080
Mogłyby się przydać
do odstraszania włamywaczy.

800
01:03:33,080 --> 01:03:35,360
Albo do wieszania ubrań.

801
01:03:35,360 --> 01:03:36,720
Albo do gry w kręgle.

802
01:03:41,640 --> 01:03:43,000
Idę do skateparku.

803
01:03:44,040 --> 01:03:45,880
Wróć o 18.

804
01:03:45,880 --> 01:03:46,800
Dobra.

805
01:03:48,360 --> 01:03:50,520
- Pa, Hedi.
- Pa!

806
01:03:51,960 --> 01:03:54,400
Czego tu chcesz?

807
01:03:57,160 --> 01:04:00,520
Chciałem tylko powiedzieć,
że jestem przeciwny

808
01:04:00,520 --> 01:04:04,000
nierozmawianiu ze sobą po seksie.

809
01:04:05,400 --> 01:04:06,320
Okej.

810
01:04:09,920 --> 01:04:10,840
Kawa?

811
01:04:11,840 --> 01:04:13,200
Nie musi być dobra.

812
01:04:14,240 --> 01:04:15,840
Mam okropną kawę.

813
01:04:41,560 --> 01:04:43,480
To nie może stać się normą.

814
01:04:44,160 --> 01:04:46,360
Nie. To nie może...

815
01:04:48,240 --> 01:04:49,720
stać się normą.

816
01:04:49,720 --> 01:04:50,880
Dobrze.

817
01:04:55,440 --> 01:04:58,120
Ale zanim się nią stanie,
możemy to powtórzyć.

818
01:05:08,720 --> 01:05:10,680
Czekaj.

819
01:05:12,800 --> 01:05:14,360
Niech gra.

820
01:05:42,160 --> 01:05:43,200
Cześć!

821
01:05:44,880 --> 01:05:45,840
Ja...

822
01:05:46,400 --> 01:05:48,840
akurat nie byłem w okolicy...

823
01:05:49,760 --> 01:05:52,120
<i>- I pomyślałem...</i>
- Nie dzisiaj, wybacz.

824
01:05:52,720 --> 01:05:56,760
Mam kocioł w agencji,
Hedi jest chora i nie mam opiekunki.

825
01:05:56,760 --> 01:05:58,440
Ja mogę zająć się Hedi.

826
01:06:01,120 --> 01:06:02,400
Radzę sobie z dziećmi.

827
01:06:06,280 --> 01:06:07,120
No dobrze.

828
01:06:07,800 --> 01:06:09,320
Wiesz co?

829
01:06:09,320 --> 01:06:12,040
Wyguglujemy twoje objawy.

830
01:06:12,560 --> 01:06:13,400
Dobra.

831
01:06:14,560 --> 01:06:15,600
Utrata apetytu?

832
01:06:18,400 --> 01:06:19,280
Gorączka?

833
01:06:21,400 --> 01:06:23,640
- Dobrze śpisz?
- Nie za bardzo.

834
01:06:24,880 --> 01:06:25,880
Problemy ze snem.

835
01:06:26,680 --> 01:06:28,640
Mamy diagnozę.

836
01:06:29,240 --> 01:06:30,360
Jest bardzo źle?

837
01:06:30,360 --> 01:06:34,600
To może być kryzys wieku średniego.
Problemy z prostatą albo...

838
01:06:37,280 --> 01:06:38,280
zawód miłosny.

839
01:06:42,040 --> 01:06:46,640
Niech zgadnę: 11-latek,
skater, nie zauważa cię.

840
01:06:49,880 --> 01:06:50,880
Skąd wiesz?

841
01:06:51,520 --> 01:06:54,920
Masz nieużywaną deskę,
reszta to doświadczenie życiowe.

842
01:06:56,520 --> 01:06:59,240
Nie widziałam bardziej zielonych oczu.

843
01:06:59,240 --> 01:07:01,000
Ale nigdy na mnie nie patrzy.

844
01:07:02,240 --> 01:07:03,120
Dobrze.

845
01:07:03,680 --> 01:07:05,680
Nie znam się na złamanym sercu,

846
01:07:07,480 --> 01:07:09,520
ale jestem świetny w podrywach.

847
01:07:13,480 --> 01:07:14,520
Moja stara deska.

848
01:07:23,960 --> 01:07:25,200
Twoja kolej.

849
01:07:29,200 --> 01:07:31,400
Śmiało, Hedi. Dasz radę.

850
01:07:31,400 --> 01:07:32,320
Dobrze!

851
01:07:33,560 --> 01:07:35,080
Super!

852
01:07:38,800 --> 01:07:42,440
Witaj, młoda damo. Jestem doktor Nieke.

853
01:07:42,440 --> 01:07:44,960
Podobno miałaś wypadek na deskorolce,

854
01:07:44,960 --> 01:07:49,480
bo jakiś idiota kazał ci
jeździć po mieszkaniu.

855
01:07:53,920 --> 01:07:55,680
Wiesz co? To częsty błąd.

856
01:07:55,680 --> 01:07:56,880
W deskorolce

857
01:07:57,840 --> 01:07:59,280
nie chodzi o jazdę.

858
01:08:09,840 --> 01:08:10,880
Dobra,

859
01:08:12,400 --> 01:08:13,880
który to Oskar?

860
01:08:13,880 --> 01:08:14,800
Tamten.

861
01:08:22,640 --> 01:08:26,400
Zaczekaj! Po co ci
ta dziecięca deska? Weź moją.

862
01:08:41,480 --> 01:08:42,520
Fajna deska!

863
01:08:43,960 --> 01:08:46,040
Tak jest!

864
01:08:52,680 --> 01:08:54,600
- Pomyśl życzenie.
- Pomyślałam.

865
01:08:54,600 --> 01:08:55,720
- Cześć.
- Cześć!

866
01:08:55,720 --> 01:08:56,680
Hej.

867
01:08:56,680 --> 01:08:58,840
- Lepiej się czujesz?
- Świetnie.

868
01:08:59,880 --> 01:09:01,480
Masz zdolności.

869
01:09:02,960 --> 01:09:04,320
Przygotowaliśmy pizzę!

870
01:09:05,480 --> 01:09:06,480
Od zera.

871
01:09:07,040 --> 01:09:08,360
Z dużą ilością warzyw.

872
01:09:08,360 --> 01:09:09,600
Bardzo dużą.

873
01:09:10,640 --> 01:09:11,480
Mnóstwem.

874
01:09:12,960 --> 01:09:13,880
Moja kolej?

875
01:09:17,560 --> 01:09:19,120
Oszukujemy czy nie?

876
01:09:31,040 --> 01:09:35,280
Cierpienie przesłania ci
wszystkie dobre chwile.

877
01:09:35,800 --> 01:09:40,280
Ale to twoje dobre chwile.
To twoje serce, twoja miłość.

878
01:09:40,280 --> 01:09:42,840
I ty decydujesz, komu je oddasz.

879
01:10:43,560 --> 01:10:44,760
Dzwonił Turgay.

880
01:10:46,160 --> 01:10:48,800
- Słyszałaś nowiny?
- Timea wróciła.

881
01:10:49,680 --> 01:10:52,440
Była pod wrażeniem,
że przemówił na ślubie.

882
01:10:53,160 --> 01:10:55,440
Nie będę mówił, kto mu to doradził.

883
01:10:55,440 --> 01:10:56,800
Nie rób tego.

884
01:10:56,800 --> 01:10:58,320
Superterapeuta!

885
01:10:59,040 --> 01:11:00,360
Co tam masz?

886
01:11:00,360 --> 01:11:01,960
Śniadanie Hedi.

887
01:11:02,840 --> 01:11:04,680
Obiecałem, że przyniosę deser.

888
01:11:05,200 --> 01:11:07,080
Masz z nią świetny kontakt.

889
01:11:08,640 --> 01:11:11,520
To jej zasługa. Jest niezwykła.

890
01:11:11,520 --> 01:11:13,880
Przyjmij komplement.

891
01:11:14,400 --> 01:11:17,600
Nie jest mi łatwo mówić takie rzeczy.

892
01:11:19,040 --> 01:11:22,040
Nie zauważyłeś? Jestem introwertyczką.

893
01:11:22,720 --> 01:11:27,800
Podobno każdy introwertyk
potrzebuje opieki ekstrawertyka.

894
01:11:40,320 --> 01:11:41,840
Co jest między nami?

895
01:11:44,160 --> 01:11:47,480
Nie wszystko trzeba jasno definiować.

896
01:11:48,040 --> 01:11:50,240
Okazuje ci, że cię lubi?

897
01:11:51,080 --> 01:11:53,960
Daję jasno do zrozumienia,
co dla mnie znaczy.

898
01:11:56,920 --> 01:11:58,600
Ale nic nie mówi.

899
01:12:00,040 --> 01:12:02,600
Powiem jej jutro.

900
01:12:21,240 --> 01:12:24,000
- Przytrzyma pan drzwi?
- Jasne.

901
01:12:24,680 --> 01:12:25,560
Dzięki.

902
01:12:34,600 --> 01:12:36,280
- Ja przytrzymam.
- Dzięki.

903
01:12:54,880 --> 01:12:56,200
Złamane serce?

904
01:12:58,920 --> 01:13:01,800
To żart. Moja dziewczyna
ma agencję dla złamanych serc.

905
01:13:04,800 --> 01:13:07,120
Przyszedł pan do Marii Geiger?

906
01:13:07,120 --> 01:13:08,080
Tak.

907
01:13:09,240 --> 01:13:11,520
Będzie zachwycona. Uwielbia kwiaty.

908
01:13:13,640 --> 01:13:17,160
To podziękowanie za skuteczną terapię.

909
01:13:18,680 --> 01:13:22,000
Chyba jeszcze jej nie ma. Zabrać kwiaty?

910
01:13:34,480 --> 01:13:36,280
- Cześć, Karl.
- Hedi.

911
01:13:36,280 --> 01:13:37,760
Co tu robisz?

912
01:13:40,200 --> 01:13:42,240
Muszę wyjechać na trochę.

913
01:13:43,440 --> 01:13:44,520
Jak to?

914
01:13:46,000 --> 01:13:47,840
To skomplikowane.

915
01:13:47,840 --> 01:13:49,360
Wyjaśnię innym razem.

916
01:13:50,400 --> 01:13:51,880
Dobrze...

917
01:13:52,520 --> 01:13:56,160
- Chcesz swoją deskę z powrotem?
- Nie. To prezent.

918
01:14:04,440 --> 01:14:06,440
Pa, Hedi. Trzymaj się.

919
01:14:18,080 --> 01:14:20,520
Tata! Już jesteś!

920
01:14:40,760 --> 01:14:42,120
Dostałem ofertę pracy.

921
01:14:43,480 --> 01:14:46,720
W laboratorium bioróżnorodności.
W Poczdamie.

922
01:15:05,120 --> 01:15:07,560
Nie powinienem był zostawiać cię samej.

923
01:15:08,640 --> 01:15:10,240
Bardzo tego żałuję.

924
01:15:10,800 --> 01:15:13,680
Zrobiłeś to dla większego dobra.
To nie był egoizm.

925
01:15:13,680 --> 01:15:16,200
Ty powinnaś była być większym dobrem.

926
01:15:17,280 --> 01:15:19,280
Świat jest w opłakanym stanie.

927
01:15:20,240 --> 01:15:22,480
Ale jeśli przez to nie widuję rodziny,

928
01:15:23,520 --> 01:15:24,760
niech się sypie.

929
01:15:31,440 --> 01:15:32,320
Ja...

930
01:15:36,360 --> 01:15:38,880
chyba kogoś mam.

931
01:15:41,840 --> 01:15:43,080
Więc...

932
01:15:48,880 --> 01:15:51,000
Nie musimy podejmować decyzji teraz.

933
01:15:52,040 --> 01:15:54,080
Możemy zatrzymać oba mieszkania.

934
01:15:58,200 --> 01:16:00,040
Chcę tylko być blisko was.

935
01:16:19,880 --> 01:16:21,880
Stary. Czemu u mnie w pokoju?

936
01:16:21,880 --> 01:16:27,120
Wybacz. To ta jedyna, wiem to.
A jak tobie poszło?

937
01:16:29,080 --> 01:16:30,280
Nie mam pojęcia.

938
01:16:30,800 --> 01:16:32,600
Przepraszam, zaraz...

939
01:17:30,560 --> 01:17:35,640
Masz kanapkę z serem, mandarynkę,
ogórka i wyjątkowo batonik.

940
01:17:36,760 --> 01:17:40,200
Ty masz kanapkę z miodem,
pomidora, mandarynkę, ogórka

941
01:17:40,200 --> 01:17:45,440
i resztkę ciasta. Jakim cudem
został tylko mały kawałek?

942
01:17:45,440 --> 01:17:48,120
Resztę włożyłam do pudełka taty.

943
01:17:49,480 --> 01:17:51,600
Bardzo zdrowe śniadanie dla taty.

944
01:17:51,600 --> 01:17:53,160
To jego pierwszy dzień.

945
01:17:54,880 --> 01:17:57,320
Cały tydzień będzie
mnie odbierał ze szkoły.

946
01:17:57,920 --> 01:18:00,880
- Możemy zrobić dziś zaproszenia?
- Jasne.

947
01:18:00,880 --> 01:18:04,080
To pierwsze urodziny z tatą,
jakie pamiętam.

948
01:18:06,480 --> 01:18:07,680
Mogę zaprosić Karla?

949
01:18:11,440 --> 01:18:14,360
- Wiesz, kiedy wróci?
- Nie wiem.

950
01:18:14,360 --> 01:18:17,240
Nie powiedział ci, ile go nie będzie?

951
01:18:19,560 --> 01:18:20,680
Tata!

952
01:18:22,440 --> 01:18:23,840
Co tam?

953
01:18:26,400 --> 01:18:27,760
- Dzień dobry.
- Cześć.

954
01:18:27,760 --> 01:18:30,560
Spójrz, mam dla ciebie niespodziankę.

955
01:18:32,920 --> 01:18:36,200
Powiedział Hedi, że wyjeżdża na trochę.

956
01:18:36,800 --> 01:18:41,080
Mogłam się tego spodziewać.
Zawsze tak robi.

957
01:18:41,640 --> 01:18:44,800
Unika mnie,
nie odbiera telefonu, nie odpisuje...

958
01:18:46,360 --> 01:18:51,080
Jestem na siebie zła,
bo myślałam, że się zmieni.

959
01:18:52,200 --> 01:18:53,320
Co za banał.

960
01:18:55,520 --> 01:18:58,720
- Na czym stoisz z Olafem?
- Nie wiem.

961
01:19:00,400 --> 01:19:02,400
Chyba powinnam spróbować.

962
01:19:17,240 --> 01:19:22,280
Wstań, zanim sąsiedzi zaczną się skarżyć
na smród rozkładającego się ciała, co?

963
01:19:28,280 --> 01:19:29,360
Będzie dobrze.

964
01:19:38,520 --> 01:19:40,840
Wszystko. Wszystko było super.

965
01:19:41,720 --> 01:19:44,840
Naprawdę? Ani jednej irytującej rzeczy?

966
01:19:44,840 --> 01:19:46,880
Nie.

967
01:19:47,800 --> 01:19:50,640
Od kiedy tata tu jest. A u ciebie?

968
01:19:51,880 --> 01:19:53,240
Lubię twojego Oskara.

969
01:19:54,440 --> 01:19:58,400
Oskar powiedział,
że jego rodzice są razem tylko dla niego.

970
01:19:58,400 --> 01:20:01,480
Podsłuchał ich rozmowę. To głupie, prawda?

971
01:20:02,440 --> 01:20:03,680
Wiesz...

972
01:20:05,000 --> 01:20:07,760
rodzice czasem odkładają
na bok swoje potrzeby.

973
01:20:09,560 --> 01:20:13,640
Ważniejsze bywa dla nich dobro dziecka.

974
01:20:14,520 --> 01:20:16,040
Dobrze mi tu z tatą.

975
01:20:17,440 --> 01:20:19,840
Powiedział, że już nigdy nie wyjedzie.

976
01:20:21,000 --> 01:20:22,160
Obiecał mi to.

977
01:20:23,120 --> 01:20:25,240
Mimo że się rozstaliście.

978
01:20:30,080 --> 01:20:32,560
<i>Piszesz ten artykuł czy nie?</i>

979
01:20:33,160 --> 01:20:36,320
<i>Chcesz odzyskać pracę
czy już ci nie zależy?</i>

980
01:20:36,320 --> 01:20:37,680
Nie mam pojęcia.

981
01:20:38,520 --> 01:20:41,280
<i>Odezwij się, gdy się pozbierasz.</i>

982
01:21:24,080 --> 01:21:26,600
<i>Gdy dostajesz od miłości obuchem w głowę.</i>

983
01:21:27,160 --> 01:21:29,720
<i>Niektórzy nie wierzą w złamane serce.</i>

984
01:21:29,720 --> 01:21:31,800
<i>To oni obrywają najmocniej.</i>

985
01:21:32,680 --> 01:21:37,240
<i>Zaskakuje ich jak czerwcowa burza śnieżna</i>,
<i>mocno niczym lewy sierpowy Fraziera.</i>

986
01:21:38,240 --> 01:21:41,760
<i>Nie chciałem zaakceptować,
że miłość ma swoją cenę.</i>

987
01:21:41,760 --> 01:21:43,200
<i>Można zostać zranionym.</i>

988
01:21:43,840 --> 01:21:46,000
<i>Wielka mi rzecz. A jednak.</i>

989
01:21:46,760 --> 01:21:48,880
<i>Może odebrać ci wszystko.</i>

990
01:21:50,080 --> 01:21:52,080
<i>Nie wiem, kiedy to minie.</i>

991
01:21:53,200 --> 01:21:54,120
<i>Może nigdy.</i>

992
01:21:56,840 --> 01:21:58,040
<i>Może tak już jest.</i>

993
01:21:58,680 --> 01:22:02,480
<i>Wraz z końcem miłości
musimy oddać kawałek serca.</i>

994
01:22:03,440 --> 01:22:05,320
<i>Zajęty i zużyty.</i>

995
01:22:05,840 --> 01:22:07,360
<i>Serce staje się mniejsze.</i>

996
01:22:08,200 --> 01:22:11,320
<i>Ale co z tego,
skoro nie zamierzamy go już używać?</i>

997
01:22:12,000 --> 01:22:14,080
<i>Możemy wyrzucić je całe.</i>

998
01:22:15,680 --> 01:22:16,920
<i>W tym też się myliłem.</i>

999
01:22:17,800 --> 01:22:18,880
<i>Serce się zagoi.</i>

1000
01:22:19,400 --> 01:22:21,200
<i>Tak przynajmniej słyszałem.</i>

1001
01:22:21,200 --> 01:22:25,320
<i>Trzeba poczekać, aż nauczy się
kochać bez utraconego kawałka.</i>

1002
01:22:25,840 --> 01:22:29,200
<i>Możemy tylko mieć nadzieję,
że reszta serca dojdzie do siebie</i>

1003
01:22:29,800 --> 01:22:34,800
<i>i że jest ono wystarczająco duże,
by kiedyś jeszcze kogoś pomieścić.</i>

1004
01:22:43,680 --> 01:22:45,720
Cieszę się, że tu jesteś dla Hedi.

1005
01:22:46,280 --> 01:22:49,760
Niekiedy czas wszystko psuje.

1006
01:23:03,840 --> 01:23:07,400
Daj Hedi klucz. Może wpadać,
kiedy chce, w dzień i w nocy.

1007
01:23:32,840 --> 01:23:36,880
MÓGŁBYM BYĆ TWOIM EKSTRAWERTYKIEM.

1008
01:23:55,680 --> 01:23:56,720
Nie.

1009
01:23:59,240 --> 01:24:00,120
Cholera.

1010
01:24:01,080 --> 01:24:02,120
Turgay.

1011
01:24:02,120 --> 01:24:04,320
<i>Zamknąłem się w łazience.</i>

1012
01:24:04,920 --> 01:24:06,760
Otwieraj, tchórzu!

1013
01:24:06,760 --> 01:24:08,440
Powiedziałem, że chcę zerwać.

1014
01:24:08,440 --> 01:24:10,920
<i>Nie zgodziła się, a teraz...</i>

1015
01:24:10,920 --> 01:24:11,840
<i>Turgay!</i>

1016
01:24:12,560 --> 01:24:14,480
<i>...skończyła mi się linia obrony.</i>

1017
01:24:16,640 --> 01:24:17,720
Otwieraj!

1018
01:24:17,720 --> 01:24:19,120
Jeśli otworzę drzwi...

1019
01:24:19,120 --> 01:24:20,360
Otwieraj, tchórzu!

1020
01:24:20,360 --> 01:24:22,160
...wszystko zacznie się od nowa.

1021
01:24:22,160 --> 01:24:25,000
Kryptonit nie istnieje!

1022
01:24:27,000 --> 01:24:27,840
Co?

1023
01:24:28,840 --> 01:24:31,560
Nie ma czegoś takiego jak kryptonit!

1024
01:24:34,520 --> 01:24:37,120
Otwieraj drzwi! Albo je wyważę!

1025
01:24:41,440 --> 01:24:43,640
Za dziesięć sekund masz stąd zniknąć.

1026
01:24:45,160 --> 01:24:46,720
Potem wezwę policję.

1027
01:24:48,760 --> 01:24:49,640
Pięć sekund.

1028
01:25:01,200 --> 01:25:02,160
Zrobiłem to.

1029
01:25:03,160 --> 01:25:04,080
Tak.

1030
01:25:04,760 --> 01:25:06,800
- Udało się.
- Dokładnie.

1031
01:25:12,160 --> 01:25:14,760
Zobaczysz, że potrzeba ci
balu kostiumowego.

1032
01:25:29,320 --> 01:25:30,240
Cześć.

1033
01:25:32,840 --> 01:25:34,840
Zastałam Karla?

1034
01:25:42,480 --> 01:25:43,320
Cześć.

1035
01:25:44,120 --> 01:25:44,960
Cześć.

1036
01:25:49,760 --> 01:25:50,800
Przepraszam.

1037
01:25:51,760 --> 01:25:52,800
Ja...

1038
01:25:54,880 --> 01:25:58,280
Znalazłam twoją kartkę.

1039
01:25:58,280 --> 01:26:01,600
- Wybacz, że tyle to trwało.
- Miałaś dużo na głowie.

1040
01:26:06,280 --> 01:26:08,200
Napijemy się czegoś?

1041
01:26:15,960 --> 01:26:17,320
Mogę odmówić?

1042
01:26:20,280 --> 01:26:21,320
Oczywiście.

1043
01:26:27,080 --> 01:26:28,000
Wiesz...

1044
01:26:28,920 --> 01:26:31,560
byłem na świetnej terapii.

1045
01:26:33,400 --> 01:26:35,760
Nauczyłem się, jak to jest kochać.

1046
01:26:36,720 --> 01:26:38,760
I jak to jest?

1047
01:26:40,480 --> 01:26:41,960
Jak skok ze spadochronem.

1048
01:26:42,480 --> 01:26:45,720
To podobno najlepsze uczucie na świecie.

1049
01:26:46,560 --> 01:26:49,320
Latasz, jakbyś była w stanie nieważkości.

1050
01:26:52,360 --> 01:26:54,560
Ale ludzie zapominają o czymś ważnym.

1051
01:26:55,320 --> 01:26:58,280
To nie powietrze,
w którym się unosisz, jest ważne,

1052
01:26:58,800 --> 01:27:00,320
tylko spadochron.

1053
01:27:02,400 --> 01:27:04,800
Chodzi ci o ochronę przed rozbiciem się.

1054
01:27:06,600 --> 01:27:11,200
Tym różni się skok ze spadochronem
od katastrofy lotniczej.

1055
01:27:13,120 --> 01:27:16,320
Ale to ty jesteś
ekspertką w dziedzinie miłości.

1056
01:27:18,680 --> 01:27:22,640
Może w agencji,
prywatnie jestem nowicjuszką. Jak widać.

1057
01:27:23,600 --> 01:27:24,440
Ale czy...

1058
01:27:25,280 --> 01:27:28,360
nowicjusz nie może
czasem popełniać błędów?

1059
01:27:36,600 --> 01:27:38,680
Nie podczas skoku ze spadochronem.

1060
01:28:18,600 --> 01:28:19,480
To ja!

1061
01:28:21,080 --> 01:28:22,280
Zolt!

1062
01:28:22,280 --> 01:28:23,200
- Hej!
- Cześć!

1063
01:28:25,840 --> 01:28:26,720
Co słychać?

1064
01:28:27,400 --> 01:28:30,520
Przestałem wspinać się na dachy.

1065
01:28:31,560 --> 01:28:32,880
Powiedzmy.

1066
01:28:32,880 --> 01:28:34,360
To już jakiś początek.

1067
01:28:37,240 --> 01:28:38,600
Masz kogoś nowego?

1068
01:28:38,600 --> 01:28:39,760
Nie.

1069
01:28:40,840 --> 01:28:42,480
Wierzę w przeznaczenie.

1070
01:28:44,160 --> 01:28:45,120
Nie ma go.

1071
01:28:46,000 --> 01:28:47,400
To zbiegi okoliczności.

1072
01:28:49,160 --> 01:28:50,440
Tom i ja...

1073
01:28:52,280 --> 01:28:53,600
To było przeznaczenie.

1074
01:28:54,520 --> 01:28:57,200
Takie rzeczy nie zdarzają się dwa razy.

1075
01:29:00,520 --> 01:29:01,600
Posłuchaj.

1076
01:29:03,520 --> 01:29:05,400
Jesteś na terapii.

1077
01:29:06,480 --> 01:29:11,840
Jakiś koleś pisze okropny,
gówniany artykuł o twojej terapeutce.

1078
01:29:13,240 --> 01:29:15,160
Traci pracę i wszystko się wali.

1079
01:29:16,520 --> 01:29:19,280
Musi iść na terapię do tej kobiety.

1080
01:29:20,040 --> 01:29:21,880
Brzmi jak bujda, co?

1081
01:29:21,880 --> 01:29:23,400
Całkowita.

1082
01:29:28,880 --> 01:29:30,120
Anton!

1083
01:29:31,320 --> 01:29:32,520
To Zolt.

1084
01:29:33,160 --> 01:29:34,560
Uczy gry na saksofonie.

1085
01:29:34,560 --> 01:29:38,240
A to Anton, najgorszy saksofonista świata.

1086
01:29:39,200 --> 01:29:40,520
Jaki zbieg okoliczności.

1087
01:29:41,680 --> 01:29:42,560
Cześć.

1088
01:29:43,320 --> 01:29:44,800
- Cześć.
- Cześć.

1089
01:29:47,400 --> 01:29:49,360
Nie ma zbiegów okoliczności.

1090
01:29:51,480 --> 01:29:52,360
Nie ma.

1091
01:30:37,800 --> 01:30:39,240
Gdzie ona jest?

1092
01:30:40,160 --> 01:30:41,520
No gdzie?

1093
01:30:43,000 --> 01:30:45,520
Ty! Zwróciłaś go przeciw mnie.

1094
01:30:48,440 --> 01:30:51,320
- Karl?
- Muszę ci coś powiedzieć.

1095
01:30:51,320 --> 01:30:54,560
- To nie najlepszy moment!
- Ja...

1096
01:30:54,560 --> 01:30:56,120
Kocham cię.

1097
01:30:58,720 --> 01:31:01,200
Karl?

1098
01:31:03,600 --> 01:31:04,440
Zimne.

1099
01:31:05,800 --> 01:31:07,480
Proszę przykładać lód.

1100
01:31:13,160 --> 01:31:15,880
To chyba koniec mojej terapii.

1101
01:31:17,160 --> 01:31:18,800
To dopiero początek.

1102
01:31:27,560 --> 01:31:28,480
Przepraszam.

1103
01:31:36,760 --> 01:31:37,720
Znowu?

1104
01:31:40,560 --> 01:31:41,720
Tu boli?

1105
01:31:43,000 --> 01:31:44,280
Tutaj?

1106
01:32:16,040 --> 01:32:17,480
Ale kicz.

1107
01:32:18,680 --> 01:32:19,560
Okropieństwo.

1108
01:34:28,040 --> 01:34:33,040
Napisy: Agnieszka Komorowska



