1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:07,215 --> 00:00:10,552
Wielu z was myśli sobie „czemu?”.

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:12,303 --> 00:00:14,472
Czemu gwiazda telewizji...

5
00:00:16,891 --> 00:00:20,812
śpiewa

6
00:00:21,730 --> 00:00:24,357
w Gowanusie?

7
00:00:28,278 --> 00:00:33,241
Po pierwsze: gwiazda filmowa.

8
00:00:41,166 --> 00:00:44,461
A po drugie: nie wiem.

9
00:00:45,045 --> 00:00:47,297
Nie mam pojęcia.

10
00:00:51,843 --> 00:00:53,970
- Halo?
- Rozmawiam z Adamem?

11
00:00:54,054 --> 00:00:55,346
- Tak.
- Tu Brent.

12
00:00:55,430 --> 00:00:57,057
Robimy razem ten program?

13
00:00:57,140 --> 00:00:58,516
Tak. Co tam?

14
00:00:58,600 --> 00:01:01,978
Masakra. Nie robiłem tak
z kimś bez spotkania.

15
00:01:02,062 --> 00:01:04,355
Od razu pójdziemy na żywioł.

16
00:01:04,438 --> 00:01:07,233
Będzie dobrze. Tak jest najlepiej.

17
00:01:07,358 --> 00:01:10,528
To nie zwykły stand-up.

18
00:01:10,612 --> 00:01:13,406
Jest luźno. Co ma być, to będzie.

19
00:01:13,490 --> 00:01:18,119
Nawet fajnie, że nakręcimy to
w jeden dzień.

20
00:01:20,455 --> 00:01:24,876
Super. No to jazda. Ale się jaram.

21
00:01:25,418 --> 00:01:27,378
Nie przeszkadza ci,
że słychać twój głos?

22
00:01:27,462 --> 00:01:28,545
- Nie.
- Dobra.

23
00:01:28,838 --> 00:01:31,341
Jest skupiony na celu.

24
00:01:31,424 --> 00:01:35,678
Widzę w oku iskrę artysty. Filmowca...

25
00:01:35,762 --> 00:01:38,014
Zazwyczaj artyści...

26
00:01:39,723 --> 00:01:43,520
mają sztab ludzi.

27
00:01:44,229 --> 00:01:47,524
Ja robię to z tego auta.

28
00:01:49,400 --> 00:01:50,985
Brzmi nieźle, co?

29
00:02:05,291 --> 00:02:10,130
KAMERALNY WIECZÓR Z ADAMEM PALLYM

30
00:02:16,594 --> 00:02:18,054
Masz dużo coverów?

31
00:02:18,138 --> 00:02:19,681
Bardzo. Nie wiem,

32
00:02:19,764 --> 00:02:25,478
jak to będzie wyglądało pod względem
prawnym, ale nie obchodzi mnie to.

33
00:02:25,562 --> 00:02:28,022
Niech ktoś inny to ogarnia.
Musi być jakiś sposób.

34
00:02:28,106 --> 00:02:29,691
A jeśli nie ma,

35
00:02:29,774 --> 00:02:32,652
to zaśpiewam tylko dla publiczności
i dla siebie.

36
00:02:33,194 --> 00:02:36,406
Mam coś swojego, ale nie wiem,
czy dziś zagram.

37
00:02:37,824 --> 00:02:40,535
Mój ojciec stwierdził ostatnio,

38
00:02:40,618 --> 00:02:43,079
że program jest długi,

39
00:02:43,163 --> 00:02:46,666
więc nie wiem.
Pracuję nad tym. Zobaczymy.

40
00:02:53,882 --> 00:02:57,719
Panie i panowie, Adam Pally!

41
00:03:05,476 --> 00:03:10,523
Zawsze zaczynam występy
od przykrych rzeczy.

42
00:03:17,822 --> 00:03:23,620
Pierwsza. Zakładam gitarę.

43
00:03:33,463 --> 00:03:34,797
Co robię nie tak?

44
00:03:37,884 --> 00:03:40,553
Nie widzieliście, jak Eddie Vedder
się z tym męczył?

45
00:03:51,189 --> 00:03:52,899
Wracając do przykrych rzeczy.

46
00:03:54,692 --> 00:03:59,239
To będzie jak ten żart z Barbie,

47
00:03:59,322 --> 00:04:01,658
gdzie faceci grają na gitarze.

48
00:04:03,409 --> 00:04:06,079
Pracowałem nad tym show,

49
00:04:06,162 --> 00:04:08,623
zanim pojawił się ten żart.

50
00:04:08,706 --> 00:04:12,752
Poszedłem z córką na Barbie

51
00:04:12,835 --> 00:04:18,966
i kiedy Ryan Gosling wziął gitarę,
córka spojrzała na mnie

52
00:04:19,050 --> 00:04:22,971
bez cienia ironii
i powiedziała: „Taki jak ty, tatuś”.

53
00:04:27,183 --> 00:04:28,351
Tak.

54
00:04:28,434 --> 00:04:30,853
Odpowiadam: „Ja gram na odwrót”.

55
00:04:33,022 --> 00:04:36,693
Dorastałem w Nowym Jorku.
Moi rodzice grali w lobby...

56
00:04:37,944 --> 00:04:40,446
czego o mnie nie wiecie.

57
00:04:40,530 --> 00:04:43,741
Nie widzę dziś publiczności, ale zgaduję,

58
00:04:43,825 --> 00:04:48,246
że są tu millenialsi i ich rodzice.

59
00:04:49,872 --> 00:04:52,792
Więc lobby to...

60
00:04:55,169 --> 00:04:57,588
początek hotelu.

61
00:04:59,048 --> 00:05:04,262
Jak się wchodzi do hotelu,
to jest na początku.

62
00:05:06,222 --> 00:05:12,020
I w latach 70. i 80.
tata grał na fortepianie,

63
00:05:12,103 --> 00:05:15,732
a mama na nim leżała

64
00:05:15,815 --> 00:05:20,236
i grali piosenkę.
I tata zawsze pytał:

65
00:05:20,320 --> 00:05:22,655
„Wiesz co jest najważniejsze
w życiu, Karen?”.

66
00:05:22,739 --> 00:05:24,032
A mama na to:
„Co takiego?”.

67
00:05:24,115 --> 00:05:25,241
On na to: „Przyjaciele”.

68
00:05:25,325 --> 00:05:26,868
A ona: „No tak,
trzeba mieć przyjaciół”.

69
00:05:26,951 --> 00:05:27,994
I zaczynali.

70
00:05:32,373 --> 00:05:34,082
Robili też tak na scenie.

71
00:05:36,419 --> 00:05:39,005
A nie tylko w domu o każdej jebanej porze.

72
00:05:39,547 --> 00:05:43,760
Ostatnio byłem w dołku.

73
00:05:43,843 --> 00:05:46,304
Zastanawiałem się, co mam robić.

74
00:05:46,387 --> 00:05:49,599
Czułem, że muszę coś zrobić.

75
00:05:49,682 --> 00:05:54,479
Więc chwyciłem gitarę,

76
00:05:54,562 --> 00:05:57,190
bo tata nigdy nie nauczył mnie
grać na fortepianie.

77
00:05:58,941 --> 00:06:02,779
Bo powiedział, swoimi słowami:
„Nie chcesz takiego życia”.

78
00:06:06,949 --> 00:06:08,284
I tak takie mam.

79
00:06:09,369 --> 00:06:12,747
Babcia mówi, że diabeł mnie zesłał,
żebym dokończył robotę.

80
00:06:15,458 --> 00:06:16,751
Zawsze jak gram koncert,

81
00:06:16,834 --> 00:06:20,963
to wyglądam jakby mnie żona
z domu wyrzuciła.

82
00:06:22,507 --> 00:06:24,217
Koszmar.

83
00:06:27,929 --> 00:06:30,973
Cholera! Dobrze mi tak.

84
00:06:32,308 --> 00:06:33,308
Co jest?

85
00:06:36,062 --> 00:06:37,522
Kurwa.

86
00:06:40,983 --> 00:06:42,318
Nazwałem to „Kameralny wieczór”,

87
00:06:42,402 --> 00:06:45,405
bo bałem się, że nikt nie przyjdzie.

88
00:06:46,948 --> 00:06:48,491
Ja pierdolę. Zepsuło się?

89
00:06:48,574 --> 00:06:50,993
Obniżmy poprzeczkę,

90
00:06:51,077 --> 00:06:53,162
a poczujemy się lepiej,
jak będzie sukces.

91
00:06:53,788 --> 00:06:54,789
Wyprzedało się!

92
00:06:54,872 --> 00:06:55,998
- Serio?
- Tak.

93
00:06:56,082 --> 00:06:59,210
- Świetnie. To dobrze?
- Bardzo. O to chodzi.

94
00:06:59,293 --> 00:07:00,628
Super.

95
00:07:01,838 --> 00:07:06,509
Spróbujemy dziś rozgryźć,

96
00:07:06,592 --> 00:07:10,638
dlaczego coś robimy.

97
00:07:10,721 --> 00:07:14,016
Zrobimy to poprzez śpiewanie piosenek.

98
00:07:14,100 --> 00:07:17,437
Zacznę powoli,

99
00:07:17,520 --> 00:07:19,647
żebyście złapali rytm.

100
00:07:19,730 --> 00:07:22,483
Oczekiwania są zerowe.

101
00:07:22,567 --> 00:07:25,027
Ja zapomnę słów, wy też.

102
00:07:25,111 --> 00:07:26,320
Ale nie o to chodzi.

103
00:07:26,404 --> 00:07:29,657
Chodzi o wspólne śpiewanie.

104
00:07:31,742 --> 00:07:34,662
Czemu?

105
00:07:36,956 --> 00:07:38,291
Wiecie...

106
00:07:42,378 --> 00:07:47,967
Myślę, że nie ma
jakiegoś konkretnego powodu, dlaczego ktoś

107
00:07:48,050 --> 00:07:50,803
zamierza zrobić coś inaczej

108
00:07:50,887 --> 00:07:54,474
niż zwykle.

109
00:07:55,224 --> 00:07:59,562
To może być wszystko. Wszystko może

110
00:07:59,645 --> 00:08:02,482
wywołać efekt motyla.

111
00:08:03,691 --> 00:08:04,734
U mnie...

112
00:08:06,777 --> 00:08:11,657
Dziewięć miesięcy temu złapałem COVID.

113
00:08:13,910 --> 00:08:17,788
Pewnie wielu myśli sobie:

114
00:08:17,872 --> 00:08:20,249
„I co z tego? Właśnie przechodzę COVID”.

115
00:08:30,259 --> 00:08:31,260
No właśnie.

116
00:08:33,136 --> 00:08:35,640
Na początku nie było źle.

117
00:08:35,722 --> 00:08:40,061
A później musiałem jechać do szpitala.

118
00:08:41,102 --> 00:08:44,232
To takie dziwne miejsce.

119
00:08:44,315 --> 00:08:49,111
O ile idzie się tam po odpowiedzi.

120
00:08:50,821 --> 00:08:52,406
A czasem dostaje się odpowiedzi,

121
00:08:52,490 --> 00:08:55,535
na pytania, których się nie zadało.

122
00:08:56,410 --> 00:09:00,665
To trochę taki domek z kart.

123
00:09:01,874 --> 00:09:03,417
Idę z jednym,

124
00:09:03,501 --> 00:09:07,630
a znajdują drugie. I...

125
00:09:09,048 --> 00:09:11,634
kiedy się tak dzieje,

126
00:09:11,717 --> 00:09:14,929
okazuje się...

127
00:09:16,931 --> 00:09:21,352
że czas na robienie

128
00:09:21,435 --> 00:09:24,146
rzeczy, których się pragnie...

129
00:09:25,690 --> 00:09:28,568
nie jest nieskończony.

130
00:09:30,861 --> 00:09:33,990
Więc pomyślałem...

131
00:09:35,408 --> 00:09:40,371
„Lepiej zacznę grać jakieś piosenki”.

132
00:09:42,373 --> 00:09:45,459
Krótko mówiąc...

133
00:09:46,752 --> 00:09:48,629
to jest moje „czemu?”.

134
00:11:31,607 --> 00:11:33,484
Jakby co, nie umieram.

135
00:11:35,444 --> 00:11:39,448
Sorki. To pojebane.

136
00:11:39,532 --> 00:11:41,450
Jeśli ktoś to nagrywał, błagam...

137
00:11:42,451 --> 00:11:44,954
Spanikowałem.

138
00:11:45,871 --> 00:11:47,206
Bo nawet nie wiem czemu.

139
00:11:47,289 --> 00:11:50,876
Więc pomyślałem sobie, że...

140
00:11:50,960 --> 00:11:55,506
Nawet nie wiedziałem, że znam tę piosenkę.
Nigdy jej nie grałem.

141
00:11:55,589 --> 00:11:58,300
Naprawdę...

142
00:11:58,384 --> 00:12:01,387
Wiem, że niektórzy robią takie występy

143
00:12:01,470 --> 00:12:03,806
i są chorzy,

144
00:12:03,889 --> 00:12:07,560
ale to nie jest komentarz do tego.

145
00:12:07,643 --> 00:12:13,232
To mały błąd, po którym się podniesiemy.

146
00:12:14,650 --> 00:12:18,529
Moja wina. Wy nic nie zrobiliście.

147
00:12:22,324 --> 00:12:24,452
Moi rodzice serio grali po hotelach.

148
00:12:26,412 --> 00:12:28,581
To akurat prawda.

149
00:12:29,206 --> 00:12:31,876
Byłem dziś tak zestresowany,

150
00:12:31,959 --> 00:12:35,337
że wziąłem dodatkowe buty.
Są identyczne.

151
00:12:35,379 --> 00:12:37,256
Wcześniej

152
00:12:37,339 --> 00:12:39,216
chętnie występowałeś przed kamerą.

153
00:12:39,300 --> 00:12:42,762
A teraz jak się męczę ze sprzętem,

154
00:12:42,845 --> 00:12:46,432
wróciłeś do pozycji reżysera.

155
00:12:46,974 --> 00:12:50,478
Tyle tego szajsu.
Ja pierdolę. Beznadzieja.

156
00:12:50,561 --> 00:12:55,274
Czuję się jak grajek w metrze.

157
00:12:55,357 --> 00:12:57,693
Pociągnąłem was ze sobą do piekła.

158
00:12:57,777 --> 00:12:59,278
Denerwujesz się?

159
00:12:59,403 --> 00:13:02,573
Oczywiście. Strasznie.
Nie chcę tego robić.

160
00:13:02,656 --> 00:13:03,949
- Hej!
- Jak tam?

161
00:13:04,033 --> 00:13:05,868
- Dobrze. A u ciebie?
- Też.

162
00:13:05,951 --> 00:13:07,536
Sorry, że musiałeś przyjść wcześniej.

163
00:13:07,620 --> 00:13:09,622
Nie. Spoko.

164
00:13:09,705 --> 00:13:11,624
Czyli to przeze mnie.

165
00:13:12,166 --> 00:13:14,627
To jest wkurzające.

166
00:13:16,337 --> 00:13:19,465
Każdy komik chce to robić, więc to robię.

167
00:13:19,548 --> 00:13:23,469
Myślisz, że Jake Johnson
też tak zapierdala nad podcastem?

168
00:13:23,552 --> 00:13:24,595
Nie.

169
00:13:24,678 --> 00:13:29,433
Gnojek leży kurewsko bogaty
na kanapie w Pasadenie,

170
00:13:30,100 --> 00:13:32,770
śmiejąc się ze starego kumpla.

171
00:13:34,772 --> 00:13:39,193
Patrz, co zrobiłeś z tą boską urodą,
którą obaj mamy.

172
00:13:40,194 --> 00:13:43,823
Zawsze jest ten strach,
nawet jak bilety się wyprzedały,

173
00:13:44,657 --> 00:13:46,492
że nikt nie przyjdzie.

174
00:13:47,326 --> 00:13:50,830
Pojawia się od czasu do czasu,
na przykład tuż przed wyjściem na scenę.

175
00:13:50,913 --> 00:13:53,915
I wtedy myślę sobie:
„O rany, mogłem tego nie robić”.

176
00:13:53,999 --> 00:13:56,710
Mogłem obejrzeć sobie meczyk w domu,

177
00:13:56,794 --> 00:13:58,963
scrollować telefon i ignorować dzieciaki.

178
00:13:59,046 --> 00:14:00,881
Mogłem tego nie robić,

179
00:14:01,799 --> 00:14:03,133
ale jestem zdesperowany.

180
00:14:03,884 --> 00:14:04,927
I spragniony.

181
00:14:11,559 --> 00:14:13,519
Zmordowałem się.

182
00:14:16,856 --> 00:14:17,940
Więc „czemu”?

183
00:14:20,359 --> 00:14:24,613
Przechodzę teraz
przez pewien etap w życiu.

184
00:14:25,197 --> 00:14:31,036
Jestem pewien, że wielu z was też,
ale ja przechodzę przez małe...

185
00:14:32,746 --> 00:14:37,501
rozstanie, a raczej, jak sądzę,
po 15 latach małżeństwa jest to rozwód.

186
00:14:39,378 --> 00:14:43,591
Nic takiego się nie stało.

187
00:14:43,674 --> 00:14:47,428
Po prostu byliśmy razem od małego.

188
00:14:48,929 --> 00:14:53,434
I mamy dzieci, co jest ciężkie. Dla nich.

189
00:14:54,435 --> 00:14:57,146
Myślicie, że ciężko powiedzieć,

190
00:14:57,229 --> 00:15:00,774
że nie dostaną zwierzaka na urodziny?

191
00:15:01,400 --> 00:15:04,403
Spróbujcie im powiedzieć,
że będą obchodzić Chanukę przez 16 dni.

192
00:15:04,486 --> 00:15:07,656
Masakra.

193
00:15:11,452 --> 00:15:15,831
Mam wiele wolnego.
Głównie noce i co drugi weekend.

194
00:15:15,915 --> 00:15:20,044
Więc zacząłem grać piosenki.

195
00:15:20,127 --> 00:15:22,463
Tak właśnie zrobię.

196
00:16:33,534 --> 00:16:35,244
Nie rozwodzę się.

197
00:16:37,079 --> 00:16:38,455
Przepraszam.

198
00:16:38,539 --> 00:16:41,792
Chciałem przerwać w połowie,

199
00:16:41,875 --> 00:16:45,379
ale ta piosenka jest lepsza, niż myślałem.

200
00:16:46,880 --> 00:16:49,508
Więc mnie poniosło.

201
00:16:51,760 --> 00:16:54,972
Właściwie to żona mnie przywiozła,
żebym mógł się napić.

202
00:16:56,849 --> 00:17:01,020
Boję się tam spojrzeć.

203
00:17:06,525 --> 00:17:08,402
Niedawno gadaliśmy,

204
00:17:08,484 --> 00:17:10,820
że nie będę robić żartów z naszej relacji.

205
00:17:16,285 --> 00:17:17,744
Nigdy nawet nie miałem COVID-u.

206
00:17:22,165 --> 00:17:26,420
Moi rodzice byli muzykami.
Nie wychodźcie. To prawda.

207
00:17:26,502 --> 00:17:29,006
Śpiewali po hotelach.

208
00:17:33,052 --> 00:17:36,930
Zapytacie: „Czemu trzy gitary?”.
Powiem wam.

209
00:17:39,016 --> 00:17:40,934
Często je rozwalam.

210
00:17:43,062 --> 00:17:46,231
Hej, Koli. Jest tam mama?

211
00:17:47,316 --> 00:17:49,234
Powiedz jej, żeby przyniosła mi zantac.

212
00:17:49,860 --> 00:17:50,903
- To syn?
- Tak.

213
00:17:52,279 --> 00:17:53,655
Ile masz dzieci?

214
00:17:53,781 --> 00:17:55,699
Za dużo. Troje.

215
00:17:55,783 --> 00:17:59,036
Przez co ludzie myślą,

216
00:18:00,162 --> 00:18:04,666
że jestem religijny,
a jestem po prostu nieostrożny.

217
00:18:05,793 --> 00:18:08,128
To zantac? Podasz mi?

218
00:18:10,798 --> 00:18:11,799
Dzięki, kochanie.

219
00:18:13,634 --> 00:18:16,637
Ma ktoś wodę?
Żona przyniosła mi tabletki.

220
00:18:16,720 --> 00:18:18,388
Czemu ci ludzie tu są?

221
00:18:18,472 --> 00:18:20,599
- Którzy?
- Co to za jedni?

222
00:18:20,682 --> 00:18:23,727
Zatrudnili ekipę filmową,
żeby za mną chodziła.

223
00:18:23,811 --> 00:18:24,978
Nie płacimy im nic.

224
00:18:25,104 --> 00:18:26,230
- Nie.
- Okay.

225
00:18:26,313 --> 00:18:27,481
Mogą dostać precelki.

226
00:18:27,564 --> 00:18:28,649
Dokładnie.

227
00:18:28,732 --> 00:18:29,900
ŻONA ADAMA (NIEROZWIEDZIONA)

228
00:18:29,983 --> 00:18:32,319
Jest jeszcze jedna ekipa,
która kręci w Bell House.

229
00:18:32,402 --> 00:18:35,239
Połączę te nagrania
i zrobię film koncertowy.

230
00:18:35,823 --> 00:18:37,032
Podrywasz mnie?

231
00:18:37,116 --> 00:18:38,117
Tak.

232
00:18:38,200 --> 00:18:41,161
Stoisz tak, jakbyś mnie podrywał.

233
00:18:42,538 --> 00:18:44,248
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.

234
00:18:45,582 --> 00:18:47,042
O rany.

235
00:18:49,545 --> 00:18:52,756
Wyglądacie, jakbyście się zastanawiali...

236
00:18:54,049 --> 00:18:55,592
„Za to zapłaciliśmy?”

237
00:19:12,442 --> 00:19:14,069
Dokładnie tak.

238
00:19:16,989 --> 00:19:18,323
Znowu pasek?

239
00:19:27,082 --> 00:19:29,334
Sufjan Stevens nigdy nie miał problemów...

240
00:19:30,752 --> 00:19:31,753
z paskiem.

241
00:19:31,837 --> 00:19:34,548
Tą stroną do przodu?

242
00:19:36,216 --> 00:19:37,217
- Tak.
- Okay.

243
00:19:39,428 --> 00:19:41,138
Dlatego mi przeszkadzało.

244
00:19:41,221 --> 00:19:43,974
Jak się jest wielką gwiazdą,

245
00:19:44,057 --> 00:19:45,767
nie trzeba tego robić codziennie.

246
00:19:45,851 --> 00:19:48,729
Zawsze się stresuję, że spadnę ze sceny.

247
00:19:48,812 --> 00:19:52,482
Więc mają ludzi,
którzy robią wszystko za nich.

248
00:19:52,566 --> 00:19:55,819
Tak w ogóle nie wiem, co robię.

249
00:19:58,322 --> 00:20:01,700
Wiesz, czego zapomniałem? Kapodastra.

250
00:20:03,035 --> 00:20:04,328
A jednak nie.

251
00:20:05,787 --> 00:20:08,248
Więc stawiasz sobie niską poprzeczkę.

252
00:20:08,332 --> 00:20:10,292
Ale to trochę magiczne.

253
00:20:10,375 --> 00:20:13,337
Nie mów tak. Bo się zesram w gacie.

254
00:20:16,590 --> 00:20:18,759
- Halo?
- Hej, tu Brent.

255
00:20:18,884 --> 00:20:21,803
Wiem, że masz dużo coverów,

256
00:20:21,887 --> 00:20:23,639
do których nie masz praw.

257
00:20:24,389 --> 00:20:25,724
Jeszcze.

258
00:20:25,807 --> 00:20:29,019
Masz jakieś swoje piosenki?

259
00:20:31,855 --> 00:20:34,107
Nie...

260
00:20:34,191 --> 00:20:37,486
Wstydzę się grać swoje rzeczy.

261
00:20:38,320 --> 00:20:41,323
Łatwiej śpiewać czyjeś.

262
00:20:42,658 --> 00:20:44,826
Zdecydowanie.

263
00:20:44,910 --> 00:20:47,162
Wiem, że musisz za to płacić.

264
00:20:47,829 --> 00:20:50,249
Nie przemyślałem tego.

265
00:20:51,500 --> 00:20:53,210
Jestem znany jako komik,

266
00:20:53,293 --> 00:20:55,337
więc to trochę niespodzianka.

267
00:20:55,379 --> 00:20:57,673
Jeśli zastanawiacie się,
jak znaleźliście się na

268
00:20:57,756 --> 00:21:00,092
występie chujowego Elliotta Smitha,

269
00:21:02,678 --> 00:21:05,055
to ja to rozumiem to.

270
00:21:05,138 --> 00:21:09,309
Nigdy nie robiłem stand-upu.

271
00:21:09,393 --> 00:21:13,230
Chociaż myślę, że ci co je robią,

272
00:21:14,314 --> 00:21:17,818
są filozofami naszego pokolenia.

273
00:21:17,901 --> 00:21:20,570
Zwłaszcza ci z podcastami z Austin.

274
00:21:20,654 --> 00:21:21,780
Mam wrażenie...

275
00:21:22,572 --> 00:21:25,450
że przekraczają granice,
żebyśmy my nie musieli.

276
00:21:26,952 --> 00:21:29,955
Cieszę się z tego.
Ja nie musiałem tego robić.

277
00:21:30,038 --> 00:21:33,000
Nigdy nie musiałem
czytać wiadomości i myśleć,

278
00:21:33,083 --> 00:21:34,459
co mam zrobić.

279
00:21:34,543 --> 00:21:36,962
Nigdy nie musiałem
wymyślać koncepcji ani puenty,

280
00:21:37,004 --> 00:21:41,341
tylko dlatego,
że urodziłem się trochę ładniejszy.

281
00:21:43,302 --> 00:21:46,096
Nie musiałem tego robić.

282
00:21:47,097 --> 00:21:50,851
Ale jeśli wymyślę jakiś żart,

283
00:21:50,934 --> 00:21:55,439
to usłyszycie go pierwsi.

284
00:21:55,522 --> 00:21:59,443
Jeśli się jakiś pojawi, to będzie

285
00:21:59,526 --> 00:22:02,321
gdzieś pomiędzy tymi piosenkami.

286
00:22:03,530 --> 00:22:07,576
To nie obietnica ani gwarancja.
To tylko zdanie.

287
00:22:18,086 --> 00:22:21,465
Wysadzili Cykora ostatnio w Filadelfii...

288
00:22:21,715 --> 00:22:23,508
- Halo?
- Hej, Adam.

289
00:22:23,592 --> 00:22:27,387
Jeśli chodzi o prawa do piosenek,

290
00:22:27,471 --> 00:22:28,764
to wygląda całkiem dobrze.

291
00:22:28,847 --> 00:22:31,767
Ale piosenka Bruce’a Springsteena...

292
00:22:31,850 --> 00:22:33,018
Niestety

293
00:22:33,101 --> 00:22:34,561
nie da rady.

294
00:22:34,644 --> 00:22:36,688
Jest zbyt popularna.

295
00:22:36,772 --> 00:22:39,399
Możemy zagrać tylko trochę?

296
00:22:40,067 --> 00:22:42,736
Niestety ani trochę.

297
00:22:42,819 --> 00:22:44,613
Ani trochę? Ale w tym tkwi żart.

298
00:22:44,738 --> 00:22:46,406
Najpierw słucha się piosenki,

299
00:22:46,490 --> 00:22:48,909
a później żartu.

300
00:22:49,993 --> 00:22:51,536
To jak długi wstęp.

301
00:22:52,329 --> 00:22:53,747
Dobra, spróbuję jeszcze.

302
00:22:53,830 --> 00:22:55,415
Zadzwonimy...

303
00:22:55,499 --> 00:22:58,794
Podoba mi się ten program.

304
00:22:58,877 --> 00:23:01,380
Dopóki mamy piosenkę Oasis, wszystko gra.

305
00:23:02,672 --> 00:23:05,217
Chyba tak.

306
00:23:05,300 --> 00:23:08,178
Jeśli chodzi o Oasis...

307
00:23:08,261 --> 00:23:10,222
to mamy rok 2024.

308
00:23:10,305 --> 00:23:12,265
Wątpię,

309
00:23:12,349 --> 00:23:15,435
że u nich się coś dzieje.

310
00:23:15,519 --> 00:23:17,396
Nie są już zespołem.
Oni się nienawidzą.

311
00:23:17,521 --> 00:23:19,731
- Racja.
- Nie działają od jakichś 20 lat.

312
00:23:19,856 --> 00:23:21,983
Więc zakładam, że z prawami

313
00:23:22,109 --> 00:23:24,236
pójdzie jak z płatka.

314
00:23:25,404 --> 00:23:28,865
Postaramy się o wszystkie piosenki.

315
00:23:28,990 --> 00:23:30,117
Jeśli się nie uda,

316
00:23:30,200 --> 00:23:31,701
coś wymyślimy.

317
00:23:31,785 --> 00:23:35,205
Będziemy cisnąć o piosenkę Oasis.

318
00:23:35,330 --> 00:23:36,706
Jeśli się nie uda,

319
00:23:36,790 --> 00:23:38,500
to będzie zmarnowany materiał.

320
00:23:39,084 --> 00:23:40,127
Będziemy próbować.

321
00:23:40,210 --> 00:23:42,462
Ten program jest i dla widzów,

322
00:23:42,587 --> 00:23:45,090
i dla ciebie. Nie odpuścimy.

323
00:23:45,173 --> 00:23:47,050
Fajnie, że powiedziałeś,

324
00:23:47,175 --> 00:23:50,262
że jest i dla widzów

325
00:23:50,345 --> 00:23:51,847
i dla mnie.

326
00:23:51,930 --> 00:23:53,098
Podoba mi się to.

327
00:23:53,181 --> 00:23:58,520
JEDNA PIOSENKA BEZ LICENCJI
BRUCE’A SPRINGSTEENA PÓŹNIEJ...

328
00:24:06,069 --> 00:24:07,154
No więc...

329
00:24:09,906 --> 00:24:11,324
Nasze dzieci pojechały...

330
00:24:13,577 --> 00:24:15,704
na obóz.

331
00:24:17,164 --> 00:24:18,957
I jesteśmy...

332
00:24:20,125 --> 00:24:22,002
zmęczeni...

333
00:24:23,462 --> 00:24:25,005
od ruchania w ich łóżku.

334
00:24:28,467 --> 00:24:31,178
Ekipa filmowa za mną łazi

335
00:24:32,012 --> 00:24:34,556
jak za Kobe'm.

336
00:24:34,639 --> 00:24:37,309
Przygotowuję się na mistrzowski dokument.

337
00:24:39,019 --> 00:24:40,020
Halo?

338
00:24:40,896 --> 00:24:42,063
Hej, Risi.

339
00:24:43,315 --> 00:24:44,608
U mnie git. A u ciebie?

340
00:24:44,691 --> 00:24:45,692
ROZMOWA Z SIOSTRĄ

341
00:24:45,775 --> 00:24:46,860
Tak, to ja.

342
00:24:47,694 --> 00:24:52,324
Mam telefon na ramieniu.
Rozkładam się.

343
00:24:52,949 --> 00:24:55,744
Nie mam technika.

344
00:24:56,328 --> 00:24:58,246
Ale to świetny pomysł.
Jak show odniesie sukces,

345
00:24:58,330 --> 00:25:00,790
wezmę jednego w trasę.

346
00:25:00,874 --> 00:25:03,126
Chcę, żeby program częściowo tak wyglądał,

347
00:25:03,210 --> 00:25:06,671
chociaż wstyd, że to się nagrywa.

348
00:25:06,755 --> 00:25:10,133
Ale chciałem, żeby po części
to takie było. I też żeby wyglądało...

349
00:25:11,259 --> 00:25:12,302
Zajebiście?

350
00:25:12,385 --> 00:25:15,305
- Zajebiście. Ani jedno, ani drugie.
- Jasne.

351
00:25:15,388 --> 00:25:20,477
Będzie, co będzie.

352
00:25:26,900 --> 00:25:27,901
Ups.

353
00:25:28,443 --> 00:25:33,073
To rura. Chyba zły znak.

354
00:25:34,324 --> 00:25:36,117
To mi się nigdy nie zdarzyło.

355
00:25:36,618 --> 00:25:40,247
Większość filmu to będzie
mój podwójny podbródek.

356
00:25:41,331 --> 00:25:44,376
Jasne, cholera, nagrywaj od dołu.

357
00:25:44,459 --> 00:25:47,420
Jest tu wyższy kamerzysta? Kurwa.

358
00:25:48,255 --> 00:25:51,508
Hej. To tylko drobna uwaga,

359
00:25:51,841 --> 00:25:54,844
bo widziałem materiał i wygląda świetnie.

360
00:25:55,387 --> 00:25:57,556
Ale możemy pokazać,

361
00:25:57,639 --> 00:26:00,934
jak publiczność się śmieje?

362
00:26:01,017 --> 00:26:03,353
Bo to w końcu program komediowy.

363
00:26:03,436 --> 00:26:05,146
Widziałem film.

364
00:26:05,230 --> 00:26:11,945
Nie mamy ujęć, jak publiczność się śmieje

365
00:26:12,028 --> 00:26:13,655
podczas występu.

366
00:26:13,738 --> 00:26:15,574
Ale śmiali się?

367
00:26:15,657 --> 00:26:18,368
Tak. Chichotali.

368
00:26:18,451 --> 00:26:19,494
Chichotali?

369
00:26:19,578 --> 00:26:22,831
Możemy to pokazać
i dodać dźwięk, żeby wyglądało...

370
00:26:22,914 --> 00:26:24,749
Nie ma ujęć, jak się śmieją?

371
00:26:24,833 --> 00:26:26,418
Nikt się nie śmiał?

372
00:26:27,043 --> 00:26:29,004
Jest, jak się ludzie krzątają.

373
00:26:29,129 --> 00:26:31,298
Jak się krzątają?

374
00:26:32,090 --> 00:26:34,092
Może moglibyśmy...

375
00:26:35,218 --> 00:26:37,178
Nie możemy użyć AI?

376
00:26:38,471 --> 00:26:41,641
Bawimy się, co?

377
00:26:42,142 --> 00:26:45,770
Wasi faceci myślą:
„Gdzie mnie, kurwa, zaciągnęłaś?”.

378
00:26:47,022 --> 00:26:48,857
Jest zabawa.

379
00:26:50,650 --> 00:26:52,944
Jestem jak John Mayer.

380
00:26:55,363 --> 00:26:58,283
Aż 75% publiczności to kobiety.

381
00:26:58,366 --> 00:27:01,870
Facetów, których tu zaciągnięto,
to nie kręci.

382
00:27:04,623 --> 00:27:07,751
Tak w ogóle będzie bis.

383
00:27:09,711 --> 00:27:13,298
To zawsze jest dziwne.
Zastanawianie się, czy wrócą na scenę?

384
00:27:13,381 --> 00:27:15,091
Czy iść do auta i uniknąć korków?

385
00:27:15,175 --> 00:27:16,217
To do bani.

386
00:27:16,301 --> 00:27:19,387
Po prostu to zrobimy. Będzie bis.

387
00:27:19,929 --> 00:27:25,393
Może udam, że nie wiem, ile mamy czasu,

388
00:27:25,477 --> 00:27:27,187
albo że nie mogę i wtedy...

389
00:27:27,771 --> 00:27:29,981
Wy zawołacie:

390
00:27:30,065 --> 00:27:31,858
„Jeszcze”.

391
00:27:32,525 --> 00:27:33,818
I tak się pojawię.

392
00:27:33,902 --> 00:27:37,322
Więc wkroczyliśmy
w muzyczną część wieczoru

393
00:27:38,114 --> 00:27:41,785
i żarty już prawie zniknęły.

394
00:27:43,161 --> 00:27:45,664
Co jest imponujące,
bo wcześniej też ich nie było zbyt wiele.

395
00:27:46,247 --> 00:27:48,750
Następna piosenka jest moją ulubioną.

396
00:27:48,833 --> 00:27:52,754
I mojego syna Cole’a też.

397
00:27:52,879 --> 00:27:57,967
Ostatnio dostał rolę
w szkolnym przedstawieniu,

398
00:27:58,051 --> 00:27:59,803
co jest przerażające.

399
00:28:00,804 --> 00:28:04,516
Dla mnie. Pamiętam, jak tata powiedział:
„Nie chcesz takiego życia”.

400
00:28:04,599 --> 00:28:08,103
No więc zapytałem:
„Jesteś pewien? Mogą cię nie przyjąć”.

401
00:28:08,186 --> 00:28:11,439
On na to: „Nie odrzucą mnie”.
A ja: „No pewnie”.

402
00:28:12,273 --> 00:28:15,985
Od razu zdobył główną rolę.

403
00:28:17,070 --> 00:28:18,822
Ale jego nauczycielka...

404
00:28:20,240 --> 00:28:23,201
powiedziała:

405
00:28:23,284 --> 00:28:25,161
„Jesteś gwiazdą drugiego aktu

406
00:28:25,245 --> 00:28:29,165
i nie ma cię w pierwszym,

407
00:28:29,249 --> 00:28:31,042
więc mógłbyś pomagać chórkom?”.

408
00:28:31,960 --> 00:28:34,713
Syn powiedział mi,

409
00:28:34,796 --> 00:28:38,550
że nie chce być w chórkach.

410
00:28:41,386 --> 00:28:42,887
Ja na to: „Czaję,

411
00:28:42,971 --> 00:28:45,598
chcesz być gwiazdą,

412
00:28:45,682 --> 00:28:49,853
ale jest takie powiedzenie,
że nie ma małych ról”.

413
00:28:50,854 --> 00:28:53,940
Zanim dokończyłem, zapytał:

414
00:28:54,023 --> 00:28:55,942
„Więc co robisz w życiu?”.

415
00:29:02,407 --> 00:29:05,702
Odpowiedź, śpiewam covery.

416
00:29:11,374 --> 00:29:13,877
Nie martw się. Jeśli mógłbym dać ci

417
00:29:14,002 --> 00:29:15,962
jedną radę. Nie martw się.

418
00:29:16,087 --> 00:29:17,547
Nie przejmuj się innymi piosenkami.

419
00:29:17,630 --> 00:29:19,632
Wystarczy nam Oasis.

420
00:29:19,716 --> 00:29:20,967
To punkt kulminacyjny programu.

421
00:29:21,050 --> 00:29:23,011
Jeśli ją mamy,

422
00:29:23,845 --> 00:29:24,971
jesteśmy w domu.

423
00:29:25,054 --> 00:29:26,848
Tak.

424
00:29:26,931 --> 00:29:28,600
- Jasne.
- No więc...

425
00:29:28,683 --> 00:29:31,144
Do tej łatwo uzyskać prawa.

426
00:29:31,227 --> 00:29:33,646
Jeśli jest okay,

427
00:29:33,730 --> 00:29:34,731
zmontuj to.

428
00:29:34,814 --> 00:29:37,108
Zróbmy przerwę od żartów

429
00:29:37,233 --> 00:29:39,819
i puśćmy dobrą piosenkę.

430
00:29:39,903 --> 00:29:41,237
No dobra.

431
00:29:41,321 --> 00:29:42,906
PIOSENKA BEZ LICENCJI TEARS FOR FEARS

432
00:29:42,989 --> 00:29:46,493
Są pierwsze rogi w Gowanusie.

433
00:29:47,994 --> 00:29:51,122
Od gościa w kaszmirowym sweterku.

434
00:29:51,206 --> 00:29:52,791
Widzę cię, jestem jak ty.

435
00:29:54,375 --> 00:29:56,085
Mam kilku gości specjalnych.

436
00:29:56,753 --> 00:30:00,882
Dave Hill, który często ze mną gra.
Zabawny gość

437
00:30:00,965 --> 00:30:05,720
i wirtuoz gitary.
Jeden z najlepszych gitarzystów.

438
00:30:05,804 --> 00:30:07,972
I jedna z pierwszych osób,
którym pokazałem ten pomysł.

439
00:30:08,056 --> 00:30:10,892
Dave Hill. Jak leci?
Dobrze cię widzieć.

440
00:30:10,975 --> 00:30:12,310
- Ciebie też.
- Wyglądasz świetnie.

441
00:30:12,393 --> 00:30:14,521
Wyglądasz świeżo jak Tenacious D.

442
00:30:14,604 --> 00:30:15,647
Tak.

443
00:30:16,189 --> 00:30:17,690
I jakbyś miał forsę.

444
00:30:17,774 --> 00:30:21,277
Co my tu mamy. Nie widziałem tego.

445
00:30:22,821 --> 00:30:24,697
Pakuję pedały od gitary.

446
00:30:26,199 --> 00:30:29,577
Pewnie się zastanawiacie,
których dziś użyję.

447
00:30:30,912 --> 00:30:32,956
To dokument?

448
00:30:33,039 --> 00:30:34,541
- Tak.
- Nieźle.

449
00:30:34,624 --> 00:30:38,086
Mój kuzyn będzie DJ-ował...

450
00:30:38,169 --> 00:30:39,420
KUZYN BEN AKA DJ KALMAR

451
00:30:39,462 --> 00:30:42,090
...jak ktoś będzie wchodził na scenę.

452
00:30:42,632 --> 00:30:44,342
Jest okropny.

453
00:30:45,301 --> 00:30:46,344
Najgorszy.

454
00:30:46,886 --> 00:30:49,013
Jak długo będą to kręcić?

455
00:30:49,097 --> 00:30:50,348
Tylko dzisiaj.

456
00:30:50,431 --> 00:30:51,975
- Jednodniowy dokument?
- Tak jest.

457
00:30:52,267 --> 00:30:53,309
Spoko.

458
00:30:53,393 --> 00:30:54,644
Tylko jeden dzień.

459
00:30:54,727 --> 00:30:56,521
Mamy wyższy statyw?

460
00:30:56,604 --> 00:30:58,857
Pierwszy raz się o to pytam.

461
00:30:58,940 --> 00:31:00,859
Nie wiem, kto tu wczoraj grał.

462
00:31:00,942 --> 00:31:02,068
Cześć, Crummy!

463
00:31:02,151 --> 00:31:04,279
David Krumholtz

464
00:31:04,362 --> 00:31:07,073
to najzabawniejszy i najlepszy aktor,
jakiego znam.

465
00:31:07,156 --> 00:31:11,661
I ma przepiękny głos.

466
00:31:11,744 --> 00:31:16,040
Facet wyszedł z inicjatywą.
Czasem trzeba tak zrobić.

467
00:31:16,124 --> 00:31:17,709
Nie jadę w trasę światową.

468
00:31:17,792 --> 00:31:18,793
Mógłbym...

469
00:31:19,043 --> 00:31:21,254
PROFESJONALNY AKTOR,
NIEPROFESJONALNY PIOSENKARZ

470
00:31:21,337 --> 00:31:25,425
...wyprzedać wiele występów,
na przykład w Luksemburgu,

471
00:31:25,508 --> 00:31:27,093
czy gdzie on tam był.

472
00:31:27,635 --> 00:31:32,098
Wybrałem inaczej. Zamiast tego
gram covery Grateful Dead

473
00:31:32,181 --> 00:31:33,766
w barach w New Jersey.

474
00:31:34,309 --> 00:31:38,771
O to chodzi z tymi piosenkami.
Że śmieję się sam z siebie,

475
00:31:38,855 --> 00:31:40,899
ale muzyka jest całkiem dobra

476
00:31:40,982 --> 00:31:42,984
i tak jest zabawniej.

477
00:31:43,067 --> 00:31:48,489
Myślałem, dlaczego to robi.

478
00:31:48,573 --> 00:31:50,241
Jest zapalony.

479
00:31:50,325 --> 00:31:54,287
Takiego ognia nie da się ostudzić.

480
00:31:54,996 --> 00:31:59,000
Koniec końców daje ludziom radość

481
00:31:59,083 --> 00:32:02,128
i wykorzystuje swoje umiejętności...

482
00:32:03,630 --> 00:32:05,757
żeby zarabiać kasę. To godne podziwu.

483
00:32:06,257 --> 00:32:07,800
Nie wiem, co z tym zrobię,

484
00:32:07,884 --> 00:32:10,219
ale chcę to doprowadzić do końca.

485
00:32:10,303 --> 00:32:12,388
Cieszę się. To niesamowite.

486
00:32:12,472 --> 00:32:15,391
- Coś w tym jest.
- Nawet mi nie mów.

487
00:32:16,059 --> 00:32:17,727
Myślisz, że się zmienia, uczy

488
00:32:17,852 --> 00:32:20,146
albo rozwija?

489
00:32:21,439 --> 00:32:22,774
Oprócz kapitału?

490
00:32:24,400 --> 00:32:25,443
To nie.

491
00:32:26,486 --> 00:32:29,238
Jest taki sam.

492
00:32:30,990 --> 00:32:32,951
Wiem, że dobrze się bawi,
co jest dobre,

493
00:32:33,034 --> 00:32:34,702
ale on zawsze się bawi.

494
00:32:35,370 --> 00:32:36,871
Nic się nie zmienił.

495
00:32:36,955 --> 00:32:39,582
Ta trasa też go nie zmieni.

496
00:32:39,666 --> 00:32:41,876
To jak na weselu,

497
00:32:41,960 --> 00:32:43,878
gdy podają drinki.

498
00:32:43,962 --> 00:32:45,630
- Kocham to.
- Mam bongosy.

499
00:32:45,713 --> 00:32:46,923
To je przynieś.

500
00:32:47,006 --> 00:32:48,091
Są w aucie.

501
00:32:48,174 --> 00:32:50,635
- Idź po nie.
- Gościu.

502
00:32:50,718 --> 00:32:52,470
- Proszę.
- Wszystko jest lepsze.

503
00:32:52,553 --> 00:32:54,931
Im więcej tym lepiej.

504
00:32:55,723 --> 00:32:56,849
Gość jest jak cebula.

505
00:32:58,101 --> 00:33:00,728
Nie wiadomo, na jaką warstwę się trafi.

506
00:33:00,812 --> 00:33:02,772
Cieszę się, że tę z bongosami.

507
00:33:02,855 --> 00:33:04,691
Oby nic innego.

508
00:33:04,774 --> 00:33:06,943
Dzięki. Nie mogę się doczekać.

509
00:33:07,068 --> 00:33:09,570
Żartujesz? Uwielbiam takie rzeczy.

510
00:33:25,086 --> 00:33:29,090
Król żydowski.

511
00:33:29,173 --> 00:33:31,467
Pierwszą piosenkę, którą zagramy...

512
00:33:32,093 --> 00:33:35,471
Ostatnio robiłem show w Londynie

513
00:33:35,555 --> 00:33:38,599
i szło kiepsko przez barierę językową.

514
00:33:39,559 --> 00:33:41,060
I...

515
00:33:42,311 --> 00:33:45,398
wymyśliłem, że muszę zagrać jakąś piosenkę

516
00:33:45,481 --> 00:33:49,527
napisaną w Anglii, czy gdzieś tam.
Nie wiem, gdzie jest Londyn.

517
00:33:50,278 --> 00:33:54,824
I doświadczyłem efektu Mandeli.
Jakbym znał tę piosenkę.

518
00:33:54,907 --> 00:33:56,409
Więc ją zagrałem. I poszło nieźle.

519
00:33:56,492 --> 00:33:58,661
I odtąd ją gram.

520
00:33:59,537 --> 00:34:03,291
Jeśli ją znacie, śpiewajcie ze mną.

521
00:34:03,374 --> 00:34:05,918
Będziecie się dobrze bawić.

522
00:34:11,090 --> 00:34:12,925
Cześć, Adam.

523
00:34:13,009 --> 00:34:14,927
Nie wiem, jak to powiedzieć.

524
00:34:15,386 --> 00:34:18,889
Skontaktowaliśmy się z Gallagherami.

525
00:34:18,973 --> 00:34:21,601
- Z Oasis.
- Cudnie.

526
00:34:21,684 --> 00:34:23,268
- No...
- Ale im idzie.

527
00:34:23,393 --> 00:34:25,271
Tak. Niestety.

528
00:34:25,353 --> 00:34:27,940
Bo przez to

529
00:34:28,024 --> 00:34:33,237
nie damy rady z piosenką.

530
00:34:33,862 --> 00:34:34,947
Co?

531
00:34:35,572 --> 00:34:37,867
- Tak.
- Jak to możliwe?

532
00:34:37,949 --> 00:34:40,995
Grałeś ich piosenkę
na żywo bez pozwolenia.

533
00:34:41,079 --> 00:34:44,831
Ale można tak robić.

534
00:34:44,916 --> 00:34:46,542
Więc nie rozumiem.

535
00:34:46,626 --> 00:34:49,128
To działa tak,

536
00:34:49,212 --> 00:34:50,588
że są prawa wydawnicze.

537
00:34:50,670 --> 00:34:52,297
- Ale też...
- Wiem, jak to działa.

538
00:34:52,380 --> 00:34:54,425
Nie jestem idiotą.

539
00:34:54,592 --> 00:34:59,806
Cały program opierał się na coverach.

540
00:35:00,348 --> 00:35:04,727
O to w tym chodziło.

541
00:35:04,811 --> 00:35:05,937
Mogłeś powiedzieć...

542
00:35:06,020 --> 00:35:07,396
Teraz zostaje tylko gruby,

543
00:35:07,480 --> 00:35:10,024
czarujący facet bez materiału.

544
00:35:10,942 --> 00:35:12,902
Co inni stand-uperzy powiedzą?

545
00:35:12,985 --> 00:35:16,572
To dla mnie koniec. Kurtyna.

546
00:35:16,656 --> 00:35:19,158
Nagi król.

547
00:35:19,242 --> 00:35:20,743
Nieśmieszny

548
00:35:20,827 --> 00:35:22,703
i bez materiału.

549
00:35:22,787 --> 00:35:24,705
Nie umiem rozbawić.

550
00:35:24,789 --> 00:35:26,499
I kłamię.

551
00:35:26,582 --> 00:35:28,251
Bla, bla.

552
00:35:28,334 --> 00:35:29,627
Możemy pokazać Davida.

553
00:35:29,710 --> 00:35:31,003
Opowiada śmieszne żarty.

554
00:35:31,087 --> 00:35:32,421
Wcale nie.

555
00:35:32,630 --> 00:35:34,507
Jest całkiem śmieszny.

556
00:35:34,590 --> 00:35:37,385
- Odciąży...
- Wcale nie.

557
00:35:37,468 --> 00:35:39,095
Ludzie go kochają.

558
00:35:39,178 --> 00:35:41,722
- Jest okay.
- Uda się.

559
00:35:41,848 --> 00:35:43,141
To koszmar.

560
00:35:43,224 --> 00:35:45,476
To będzie okropne.

561
00:35:45,560 --> 00:35:46,686
A myślałem...

562
00:35:47,520 --> 00:35:48,980
że wygram nagrodę Emmy.

563
00:35:49,897 --> 00:35:51,190
Jak Bob Burnham.

564
00:35:51,274 --> 00:35:52,316
To tylko „Supernova”.

565
00:35:52,400 --> 00:35:54,068
To tylko Oasis.

566
00:35:54,777 --> 00:35:57,446
Jebani Gallagherowie.

567
00:36:01,242 --> 00:36:03,202
David Krumholtz!

568
00:36:06,038 --> 00:36:07,790
Mój król żydowski.

569
00:36:14,046 --> 00:36:16,757
Więc przechodzimy do części muzycznej.

570
00:36:20,511 --> 00:36:22,388
Z dwóch powodów zagram tę piosenkę.

571
00:36:22,471 --> 00:36:23,681
Chcecie je poznać?

572
00:36:26,976 --> 00:36:29,562
Pewnie nie. To nie ma znaczenia?

573
00:36:29,645 --> 00:36:31,856
To wszystko farsa.

574
00:36:31,939 --> 00:36:33,357
Robię to, czego miałem nie robić,

575
00:36:33,441 --> 00:36:35,610
czyli gram i się tym cieszę.

576
00:36:36,319 --> 00:36:40,740
Taka jest prawda.
Jestem spocony i zdesperowany.

577
00:36:41,282 --> 00:36:44,243
A to z rodzicami?

578
00:36:44,827 --> 00:36:47,830
Mieliście kiedyś przyjaciela,
którego kochacie,

579
00:36:47,914 --> 00:36:51,042
ale kiedy jest w towarzystwie,
bywa męczący?

580
00:36:52,293 --> 00:36:54,462
Dorastałem z takimi rodzicami.

581
00:36:55,671 --> 00:37:00,092
Tak się kończy tutaj,
błagając obcych o miłość.

582
00:37:00,968 --> 00:37:04,764
Wypełniam dziurę. Głęboką i smutną.

583
00:37:07,558 --> 00:37:10,478
- Mam parę gadżetów.
- Tak.

584
00:37:10,561 --> 00:37:12,313
Gdzie je ustawić?

585
00:37:12,396 --> 00:37:13,522
Masz sprzedawcę?

586
00:37:13,606 --> 00:37:16,651
Nie. Chciałem wydrukować coś w stylu:
„Nie bądź chujem”.

587
00:37:16,734 --> 00:37:18,277
Może zadziałać.

588
00:37:18,361 --> 00:37:19,362
To nie Halloween.

589
00:37:19,445 --> 00:37:23,866
Czuję, że twoi widzowie...

590
00:37:23,991 --> 00:37:24,992
- To uszanują?
- Tak.

591
00:37:25,076 --> 00:37:26,077
Oby.

592
00:37:26,160 --> 00:37:29,372
Większość z nich to moja rodzina
i to mnie martwi.

593
00:37:29,872 --> 00:37:34,752
Mój tata będzie ze mną występował.
Może zagrać na twoich klawiszach?

594
00:37:34,835 --> 00:37:37,296
- Jasne.
- Jedną piosenkę.

595
00:37:37,380 --> 00:37:40,132
Będzie długo wracał na miejsce

596
00:37:40,216 --> 00:37:42,468
i udawał, że się męczy,

597
00:37:42,551 --> 00:37:44,720
bo jest żądny uwagi.

598
00:37:44,804 --> 00:37:46,430
Chciałem zakończyć występ,

599
00:37:46,973 --> 00:37:49,600
ale nie cały, bo jest jeszcze bis.

600
00:37:53,020 --> 00:37:55,189
Wiem, że dziś trochę kłamałem.

601
00:37:57,275 --> 00:37:58,985
Przepraszam za to.

602
00:37:59,777 --> 00:38:03,489
Myślę, że czasami,
zwłaszcza robiąc coś takiego,

603
00:38:03,572 --> 00:38:05,700
nie ma to żadnego sensu.

604
00:38:07,618 --> 00:38:12,498
Szukamy głębi, powodu
i odpowiedzi na pytanie „czemu”?

605
00:38:13,499 --> 00:38:18,129
Doszedłem dziś do jednej rzeczy,

606
00:38:18,254 --> 00:38:21,632
grając z całym zespołem

607
00:38:21,716 --> 00:38:24,969
i świetnie się bawiąc.

608
00:38:26,971 --> 00:38:28,556
Że to dla mnie.

609
00:38:36,063 --> 00:38:37,898
Wybaczcie. To nie dla was.

610
00:38:39,483 --> 00:38:42,987
Ale muszę wam udowodnić,

611
00:38:43,070 --> 00:38:45,906
że moi rodzice naprawdę byli...

612
00:38:48,659 --> 00:38:49,744
muzykami.

613
00:38:50,369 --> 00:38:52,580
Żeby naprawdę...

614
00:38:53,956 --> 00:38:54,999
wam to udowodnić...

615
00:38:56,709 --> 00:39:02,131
zapraszam tatę na scenę.

616
00:39:02,214 --> 00:39:05,051
Panie i panowie...

617
00:39:07,011 --> 00:39:08,429
doktor Steven Pally.

618
00:39:29,617 --> 00:39:31,786
Muszę się przygotować. Czekaj.

619
00:39:32,787 --> 00:39:35,456
Tak jak reszta gości. Nie spiesz się.

620
00:39:35,539 --> 00:39:38,376
Przynieść ci lampkę, którą oświecasz menu?

621
00:39:39,168 --> 00:39:42,380
Tata przyjeżdża na próby o 5.30.

622
00:39:42,463 --> 00:39:44,507
Ciężko z nim.

623
00:39:44,590 --> 00:39:47,385
OJCIEC/MUZYK/LEKARZ

624
00:39:47,468 --> 00:39:49,178
Wiesz, jak zrobić vibrato?

625
00:39:50,096 --> 00:39:52,932
Nie lubi improwizować, ale ja tak.

626
00:39:53,015 --> 00:39:55,434
To nie jego występ, tylko mój.

627
00:39:56,018 --> 00:39:58,562
Musisz go zobaczyć. Jest świetny.

628
00:39:58,646 --> 00:40:00,022
Niesamowity.

629
00:40:00,606 --> 00:40:02,858
Mamy dużo czasu.

630
00:40:04,610 --> 00:40:06,821
Tata musi wypełnić większość.

631
00:40:07,446 --> 00:40:09,031
- Tato.
- Nagrywasz?

632
00:40:09,115 --> 00:40:10,282
Cały wieczór będą nagrywać.

633
00:40:10,366 --> 00:40:11,367
Co mówiłeś?

634
00:40:11,450 --> 00:40:13,786
- Kręcą cały wieczór.
- Świetnie.

635
00:40:20,918 --> 00:40:21,919
Okay.

636
00:40:23,087 --> 00:40:24,296
O rany.

637
00:40:25,464 --> 00:40:27,383
Już, tatuśku?

638
00:40:29,510 --> 00:40:34,807
- Mogę zadedykować tę piosenkę?
- To nie twój program, ale pewnie.

639
00:40:37,935 --> 00:40:42,064
Dedykuję ją moim trojgu dzieciom.

640
00:40:42,148 --> 00:40:43,858
- W tym tobie.
- Wiem.

641
00:40:44,942 --> 00:40:46,193
Reszty nie znam.

642
00:40:48,696 --> 00:40:49,947
Liczę, że poznam.

643
00:40:50,531 --> 00:40:52,533
Reszta też tu jest.

644
00:40:52,616 --> 00:40:55,244
To wspaniałe dzieci.

645
00:41:42,833 --> 00:41:46,378
Tato, gadaliśmy o tym.

646
00:41:46,462 --> 00:41:48,923
Wiedziałem, że mnie nie posłuchasz.

647
00:41:49,006 --> 00:41:51,926
Powiedziałeś: „Ja powinienem
zaśpiewać tę część”.

648
00:41:52,718 --> 00:41:56,597
Cytuję dokładnie.

649
00:41:56,680 --> 00:41:58,849
Ja na to, że nie.

650
00:41:59,475 --> 00:42:01,435
A ty, że tak.
Na co powiedziałem: „To mój program”.

651
00:42:01,519 --> 00:42:04,063
I na pierwszej próbie to zaśpiewałeś.

652
00:42:07,316 --> 00:42:09,610
Zrobiło się brutalnie.

653
00:42:22,957 --> 00:42:24,333
Dobrze brzmi?

654
00:42:24,416 --> 00:42:27,127
Jest super.

655
00:42:27,211 --> 00:42:29,505
To subiektywne. Co wy myślicie?

656
00:42:29,588 --> 00:42:31,966
Wesprzyjcie tatę.

657
00:42:32,049 --> 00:42:33,175
- Jest okay?
- Świetnie.

658
00:42:33,259 --> 00:42:35,302
Twoje córki i synowa

659
00:42:35,386 --> 00:42:38,764
mówią, że jest super.
Czego chcieć więcej?

660
00:42:42,059 --> 00:42:43,978
Ciężko się z nim pracuje.

661
00:42:44,812 --> 00:42:47,147
Okropnie.

662
00:42:47,231 --> 00:42:50,526
Gorzej niż z kimkolwiek innym.

663
00:42:50,609 --> 00:42:52,444
Ma wysokie wymagania.

664
00:42:52,528 --> 00:42:56,156
Nie zgrywamy się. Jak w Whiplashu.

665
00:42:56,949 --> 00:42:58,033
Przesrane.

666
00:43:23,392 --> 00:43:27,062
Moi rodzice...

667
00:43:28,188 --> 00:43:31,191
śpiewali na scenie,

668
00:43:31,275 --> 00:43:32,610
ale też w domu.

669
00:43:32,693 --> 00:43:35,195
Odkąd mama odeszła,

670
00:43:35,321 --> 00:43:36,572
to może być

671
00:43:37,072 --> 00:43:39,783
szansa dla taty,
żeby móc z nią znów zaśpiewać,

672
00:43:39,867 --> 00:43:41,243
mimo że jej nie ma.

673
00:43:45,873 --> 00:43:47,249
I zakończenie.

674
00:43:49,293 --> 00:43:50,586
Pięknie.

675
00:43:51,629 --> 00:43:57,259
Świetnie, tato. Jesteś super. Kocham cię.

676
00:43:58,052 --> 00:44:01,930
Większość tego show opiera się na tym,
czy mówię prawdę czy nie.

677
00:44:03,307 --> 00:44:04,308
I...

678
00:44:05,434 --> 00:44:06,602
Moi rodzice...

679
00:44:07,770 --> 00:44:10,564
stanowią tego ważną część.

680
00:44:10,648 --> 00:44:15,986
Najlepiej to udowodnić,

681
00:44:16,070 --> 00:44:19,907
pokazując.

682
00:44:34,922 --> 00:44:37,216
Jak to zakończymy?

683
00:44:44,973 --> 00:44:47,851
Dzięki wielkie. To był cudowny wieczór.

684
00:44:47,935 --> 00:44:51,689
Dziękuję bardzo.
Mój tata, doktor Steven Pally.

685
00:44:51,772 --> 00:44:54,066
Naprawdę jest...

686
00:44:57,403 --> 00:44:58,570
Dziękuję.

687
00:45:04,952 --> 00:45:06,036
Co?

688
00:45:09,915 --> 00:45:12,793
Nie wiem, czy mamy czas.

689
00:45:13,544 --> 00:45:17,548
Dużo to będzie kosztować?
Jebać. Zróbmy to.

690
00:45:23,095 --> 00:45:27,349
Zanim zawołam zespół...

691
00:45:28,267 --> 00:45:32,312
Widziałem, jak moi idole rockowi

692
00:45:32,396 --> 00:45:35,441
grali jedną spokojną piosenkę,

693
00:45:35,524 --> 00:45:39,778
zanim wyszedł zespół i rozwalił system.

694
00:45:39,862 --> 00:45:41,321
Właśnie tak zrobię.

695
00:45:42,781 --> 00:45:45,576
To piosenka, którą napisałem.

696
00:45:46,702 --> 00:45:51,707
Nikt nie chce jej słuchać. Czaję.

697
00:45:51,790 --> 00:45:55,169
To jakby moja gitara wyjęła minigitarę

698
00:45:55,836 --> 00:45:58,005
i zaczęła na niej grać. Rozumiem.

699
00:46:00,215 --> 00:46:01,967
Ale my już...

700
00:46:02,468 --> 00:46:05,053
Tyle się dziś wydarzyło.

701
00:46:06,346 --> 00:46:09,224
Nie zagram swoich piosenek.

702
00:46:09,308 --> 00:46:10,851
To twój program.

703
00:46:10,934 --> 00:46:12,561
- Wiem.
- Są tu dla ciebie.

704
00:46:12,644 --> 00:46:13,812
Wiem, ale...

705
00:46:13,896 --> 00:46:15,355
Powinieneś zagrać coś swojego.

706
00:46:15,439 --> 00:46:18,275
To za dużo.
Nie jest dopracowana.

707
00:46:18,358 --> 00:46:20,986
Przetestuję ją, ale nie liczę na wiele.

708
00:46:31,580 --> 00:46:33,874
Jeśli mógłbym mieć wszystko, czego pragnę

709
00:46:36,543 --> 00:46:39,087
Gdybym mógł mieć cokolwiek

710
00:46:41,715 --> 00:46:46,845
Powiedz mi, co to jest
Co chcesz na obiad

711
00:46:48,472 --> 00:46:52,142
I to wszystko

712
00:46:55,479 --> 00:46:58,106
Nie obchodzi mnie menu

713
00:47:00,400 --> 00:47:02,903
Mogę zjeść wszystko

714
00:47:06,782 --> 00:47:11,578
Słone, pikantne, słodkie
Nie ma znaczenia

715
00:47:12,996 --> 00:47:16,041
Bylebyś była szczęśliwa

716
00:47:20,003 --> 00:47:23,674
Lubię jeść jak każdy

717
00:47:24,675 --> 00:47:28,595
Uwierz mi, nie będę się wstydzić

718
00:47:29,388 --> 00:47:35,102
Kochanie, błagam, na kolana upadam

719
00:47:36,770 --> 00:47:42,317
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

720
00:47:42,818 --> 00:47:47,990
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

721
00:47:48,073 --> 00:47:49,074
Razem!

722
00:47:49,241 --> 00:47:51,493
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz

723
00:47:52,327 --> 00:47:54,413
Kiedy pytam, czego chcesz

724
00:47:54,538 --> 00:48:00,294
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

725
00:48:00,377 --> 00:48:01,420
Dziękuję.

726
00:48:05,799 --> 00:48:07,175
W programie głównie chodzi o to,

727
00:48:07,259 --> 00:48:12,055
ile prawdy mówię,
kiedy i jakie to ma znaczenie.

728
00:48:12,139 --> 00:48:15,183
Jaka jest różnica?

729
00:48:15,267 --> 00:48:17,603
I czemu mam fioła na punkcie tego,
że to nie ma znaczenia.

730
00:48:17,686 --> 00:48:19,521
Nie powinno się po prostu mówić prawdy?

731
00:48:19,605 --> 00:48:24,610
To podtekst dla głupich żartów. Nieważne.

732
00:48:24,693 --> 00:48:26,320
Jest świetnie. Podoba mi się to.

733
00:48:27,029 --> 00:48:28,488
To moje ostatnie słowa.

734
00:48:29,239 --> 00:48:32,993
W czasach niespodziewanego konfliktu

735
00:48:33,577 --> 00:48:36,371
musimy się zjednoczyć, śmiać

736
00:48:36,455 --> 00:48:42,294
i śpiewać, i jeśli w rezultacie
uda nam się pobzykać,

737
00:48:42,377 --> 00:48:44,171
to się opłacało.

738
00:48:44,630 --> 00:48:50,093
Jeśli nie, pozostaje nam wybrać
życie w rozpaczy

739
00:48:50,177 --> 00:48:53,096
i jechać na tym wózku do końca.

740
00:48:56,350 --> 00:48:57,351
Mam uwagi.

741
00:48:57,434 --> 00:48:58,769
Nie. Tylko nie to.

742
00:48:58,852 --> 00:49:01,688
Weź to na poważnie.

743
00:49:01,855 --> 00:49:04,316
Dobra. Tylko żadnych uwag.

744
00:49:04,399 --> 00:49:06,735
Było świetnie.

745
00:49:06,818 --> 00:49:09,071
Super. Dzięki.

746
00:49:12,824 --> 00:49:16,453
Ledwo żyję,

747
00:49:16,536 --> 00:49:19,790
ledwo jestem człowiekiem.

748
00:49:21,750 --> 00:49:23,502
Chciałem zrobić coś

749
00:49:23,585 --> 00:49:27,464
swojego, namacalnego.

750
00:49:27,547 --> 00:49:30,926
W ciągu ostatnich lat
była pandemia i strajki.

751
00:49:31,009 --> 00:49:33,011
I często byłem sam.

752
00:49:33,679 --> 00:49:37,641
I miałem tremę.

753
00:49:37,724 --> 00:49:40,060
Najlepiej nazwać to: „obojętność”.

754
00:49:41,103 --> 00:49:42,980
Nic mnie nie obchodziło,

755
00:49:43,063 --> 00:49:45,023
przez co występy szły źle.

756
00:49:45,107 --> 00:49:47,776
I bałem się, że znów zawalę.

757
00:49:47,859 --> 00:49:50,612
Musiałem przestać tak myśleć.

758
00:49:50,696 --> 00:49:53,865
I stwierdziłem,
że jak znów zacznę występować,

759
00:49:53,949 --> 00:49:58,078
zrobię to sam.

760
00:50:05,919 --> 00:50:08,338
Dziękuję. Było fajnie.

761
00:50:14,886 --> 00:50:16,513
Świetnie. Dzięki.

762
00:50:16,596 --> 00:50:19,099
- Było super!
- Gościu, to było...

763
00:50:19,182 --> 00:50:20,434
Kiedy skończysz nagrywać?

764
00:50:21,143 --> 00:50:22,227
Jak powiesz stop.

765
00:50:22,310 --> 00:50:26,523
Możemy zaraz? Jestem wyjebany.

766
00:50:31,695 --> 00:50:32,946
Było pięknie.

767
00:50:33,030 --> 00:50:34,406
Superzabawnie.

768
00:50:34,489 --> 00:50:35,574
Podobało się?

769
00:50:35,657 --> 00:50:36,742
- Tak.
- Cieszę się.

770
00:50:36,825 --> 00:50:38,702
- Super.
- Tato, byłeś świetny.

771
00:50:38,785 --> 00:50:40,328
- Ty się najlepiej bawiłeś.
- Tak.

772
00:50:40,412 --> 00:50:41,872
Było widać.

773
00:50:41,955 --> 00:50:44,458
Od kiedy tak wymiatasz na gitarze?

774
00:50:44,541 --> 00:50:46,460
Jak to?

775
00:50:46,543 --> 00:50:48,712
- Zawsze grałem na gitarze.
- Ale tak?

776
00:50:48,754 --> 00:50:51,048
Nagrywamy tu, więc...

777
00:50:51,131 --> 00:50:52,924
Nie przeszkadzaj.

778
00:50:53,008 --> 00:50:56,803
To smutny moment.

779
00:50:56,887 --> 00:50:58,472
Przed tyloma ludźmi

780
00:50:58,555 --> 00:51:00,807
sprzątam swoje rzeczy.

781
00:51:00,891 --> 00:51:03,351
Wszystko jak na tacy.

782
00:51:03,435 --> 00:51:04,436
- Cześć.
- Moja żona.

783
00:51:04,519 --> 00:51:06,480
- Jak tam?
- Nie jesteśmy rozwiedzeni.

784
00:51:06,563 --> 00:51:09,107
Obecnie nie.

785
00:51:09,191 --> 00:51:10,192
Dzięki.

786
00:51:10,275 --> 00:51:14,029
Chcę drinka.

787
00:51:14,112 --> 00:51:16,364
Chyba już zamknięte.

788
00:51:16,448 --> 00:51:17,908
- Jesteś świetny.
- Nie kierujesz?

789
00:51:17,991 --> 00:51:18,992
Co?

790
00:51:19,117 --> 00:51:20,452
No do domu.

791
00:51:20,535 --> 00:51:22,996
Ty kierujesz.

792
00:51:24,247 --> 00:51:26,958
Jak w występie. Dzięki.

793
00:51:28,877 --> 00:51:31,129
Przepraszam, że mówiłem o rozwodzie.

794
00:51:31,213 --> 00:51:34,925
Minął rok od tego pomysłu.

795
00:51:35,008 --> 00:51:37,719
To tylko pokazuje, co może dać ci
przynależność do iluminatów

796
00:51:37,803 --> 00:51:40,889
i żydowskiej elity Hollywood.

797
00:51:40,972 --> 00:51:41,973
- Niesamowite.
- Tak.

798
00:51:42,057 --> 00:51:45,894
- Nie wierzę, że zdążyłem.
- Wzięliśmy cię.

799
00:51:46,812 --> 00:51:48,188
Potrzebowaliśmy gitarzysty.

800
00:51:49,397 --> 00:51:50,398
O to chodzi.

801
00:51:50,482 --> 00:51:53,151
Czuję, że moja gitara mnie uratuje.

802
00:51:53,235 --> 00:51:55,487
- W wojnie?
- Tak.

803
00:51:55,570 --> 00:51:56,655
Przeżyjesz.

804
00:52:04,329 --> 00:52:07,207
Ciężko w sztruksowym garniaku.

805
00:52:08,166 --> 00:52:10,919
Na kolejną trasę wezmę lżejsze tkaniny.

806
00:52:11,002 --> 00:52:13,630
Len. Lniana trasa.

807
00:52:13,713 --> 00:52:16,925
Jak braliśmy ślub,
myślałaś, że będziesz to robić?

808
00:52:17,717 --> 00:52:20,011
- Szczerze?
- Tak.

809
00:52:21,346 --> 00:52:23,765
- Okay.
- Pewnie myślałaś, że nie przetrwamy.

810
00:52:23,849 --> 00:52:25,183
Czekaj.

811
00:52:26,726 --> 00:52:30,105
Zjebałem. Myślisz, że nie dam rady?

812
00:52:31,356 --> 00:52:32,482
Kurwa.

813
00:52:34,693 --> 00:52:35,694
To ta.

814
00:52:37,737 --> 00:52:38,864
Dzięki, Bell House.

815
00:52:49,666 --> 00:52:52,210
Więc? Po co to?

816
00:52:58,633 --> 00:53:00,093
- Halo?
- Cześć.

817
00:53:00,218 --> 00:53:02,179
Tu Brent Hodge.

818
00:53:02,262 --> 00:53:03,889
Hej, jak leci?

819
00:53:03,972 --> 00:53:05,640
Montuję film.

820
00:53:05,765 --> 00:53:07,559
Jest nieźle.

821
00:53:07,809 --> 00:53:09,895
Ale jest kilka problemów.

822
00:53:09,978 --> 00:53:14,941
Rozmawiałem z prawnikami.

823
00:53:15,734 --> 00:53:19,237
Nie chodzi o prawa do piosenek.

824
00:53:19,654 --> 00:53:23,700
Nie możemy zweryfikować tego, co mówisz

825
00:53:24,159 --> 00:53:25,410
w programie.

826
00:53:29,164 --> 00:53:31,082
Nie mamy dowodów na to,

827
00:53:31,166 --> 00:53:32,959
że twoi rodzice

828
00:53:33,126 --> 00:53:35,212
byli muzykami.

829
00:53:36,171 --> 00:53:38,215
Że grali po hotelach.

830
00:53:39,507 --> 00:53:40,550
Rozumiem.

831
00:53:40,634 --> 00:53:42,886
Mówiłeś: „Doktor Steven Pally...”.

832
00:53:43,720 --> 00:53:45,555
Jest lekarzem?

833
00:53:45,680 --> 00:53:46,932
Tak.

834
00:53:47,057 --> 00:53:48,600
Jest lekarzem.

835
00:53:48,683 --> 00:53:51,686
Ale był też muzykiem.
To może być mylące.

836
00:53:51,770 --> 00:53:54,272
Ale był muzykiem.

837
00:53:55,523 --> 00:53:56,608
Okay.

838
00:53:57,025 --> 00:53:58,318
Przysięgam.

839
00:53:59,069 --> 00:54:01,529
Jeszcze twoja żona.

840
00:54:02,155 --> 00:54:04,616
Mówiłeś też ten żart z rozwodem.

841
00:54:04,699 --> 00:54:06,910
To w ogóle twoja żona?

842
00:54:09,079 --> 00:54:11,706
Nie chcę na ciebie nalatywać.

843
00:54:11,790 --> 00:54:15,335
Pracuję nad tym od dawna

844
00:54:15,418 --> 00:54:18,171
i nic nie mogę zrobić,

845
00:54:18,255 --> 00:54:19,839
jeśli kłamiesz.

846
00:54:19,923 --> 00:54:22,300
Jeśli przysięgasz,

847
00:54:22,842 --> 00:54:24,594
że to prawda,

848
00:54:25,804 --> 00:54:27,055
to wszystko gra.

849
00:54:30,308 --> 00:54:31,393
Adam?

850
00:54:36,106 --> 00:54:41,528
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

851
00:54:41,611 --> 00:54:47,367
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

852
00:54:47,534 --> 00:54:52,956
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

853
00:54:53,039 --> 00:54:58,336
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

854
00:54:58,753 --> 00:55:04,092
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

855
00:55:04,301 --> 00:55:10,015
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

856
00:55:10,181 --> 00:55:15,645
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

857
00:55:16,062 --> 00:55:21,484
Nie odpowiadaj: to co ty zjesz
Kiedy pytam, czego chcesz

858
00:55:28,033 --> 00:55:29,701
Bo zeżrę wszystko

859
00:55:30,994 --> 00:55:32,370
Cześć, Brent.

860
00:55:32,996 --> 00:55:34,748
Tu Adam.

861
00:55:35,749 --> 00:55:38,001
Przepraszam,

862
00:55:38,209 --> 00:55:39,919
że straciłem panowanie.

863
00:55:40,045 --> 00:55:43,548
Program to nie jedna piosenka.

864
00:55:43,631 --> 00:55:44,632
Jesteś supergościem

865
00:55:44,716 --> 00:55:45,842
i robisz to

866
00:55:45,925 --> 00:55:47,135
z dobroci serca.

867
00:55:47,218 --> 00:55:48,803
Jestem pewien, że film

868
00:55:48,928 --> 00:55:50,472
wyjdzie super, mimo że

869
00:55:50,597 --> 00:55:53,641
nie udało ci się

870
00:55:53,725 --> 00:55:55,143
spełnić wszystkich obietnic.

871
00:55:55,226 --> 00:55:57,395
Ale myślę,

872
00:55:57,479 --> 00:55:59,272
że tak jak ten program.

873
00:55:59,397 --> 00:56:01,066
Będzie, jak będzie.

874
00:56:01,149 --> 00:56:03,151
Napisy: Agnieszka Matysiak



