1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:01:18,995 --> 00:01:20,288
INWAZJA NA POLSKĘ

4
00:01:20,914 --> 00:01:23,375
NAZIŚCI BOMBARDUJĄ LONDYN

5
00:01:25,919 --> 00:01:27,796
{\an8}POBÓR DO WOJSKA

6
00:01:40,392 --> 00:01:42,227
RYZYKO NALOTU

7
00:01:48,942 --> 00:01:51,486
{\an8}KONIEC WOJNY

8
00:01:53,488 --> 00:01:58,577
<i>Jako dziecko mieszkałem w Anglii,
żyjąc w cieniu drugiej wojny światowej.</i>

9
00:01:58,660 --> 00:02:02,706
{\an8}Moi rodzice i dziadkowie
przeżyli dwie wojny.

10
00:02:02,789 --> 00:02:09,171
{\an8}Koniec wojny dawał wszystkim
nadzieję na lepszą przyszłość.

11
00:02:09,254 --> 00:02:12,799
<i>W Londynie było mnóstwo
zniszczonych budynków,</i>

12
00:02:12,883 --> 00:02:17,053
<i>kraterów i innych oznak wojny.</i>

13
00:02:17,137 --> 00:02:20,098
{\an8}Wprowadzono reglamentację towarów.

14
00:02:20,182 --> 00:02:25,812
{\an8}Pamiętam, jak stałem w kolejce po jajka
czy mleko z kartkami i książeczką.

15
00:02:25,896 --> 00:02:27,481
<i>Ludzie zaczynali odżywać.</i>

16
00:02:27,564 --> 00:02:31,902
<i>Na przedmieściach, w West Midlands,</i>

17
00:02:31,985 --> 00:02:35,405
<i>toczyło się powojenne życie.</i>

18
00:02:36,406 --> 00:02:41,328
{\an8}Marzyłem o wyjeździe do Ameryki.
Był to zupełnie nowy świat.

19
00:03:24,538 --> 00:03:28,959
Raz byłem na koncercie wybitnego rockmana,
który przyjechał z Ameryki.

20
00:03:29,042 --> 00:03:31,378
Grał na gitarze elektrycznej.

21
00:03:31,461 --> 00:03:35,507
Brzmiało to jak muzyka z Marsa,
mimo że wcale tak nie było.

22
00:03:35,590 --> 00:03:41,179
{\an8}<i>W Wielkiej Brytanii
muzycy zbytnio się nie wychylali,</i>

23
00:03:41,263 --> 00:03:45,475
<i>dopóki nie zawitał do nas Lonnie Donegan.</i>

24
00:04:14,087 --> 00:04:18,884
Gra Lonniego mnie oczarowała.

25
00:04:18,967 --> 00:04:20,552
Było to niczym portal.

26
00:04:20,635 --> 00:04:26,099
Otworzyło nam to furtkę do wolności,
której nie znano wcześniej w Anglii.

27
00:04:35,150 --> 00:04:39,863
Pewnego razu, gdy przyszedłem do szkoły,
zobaczyłem nowego kolesia

28
00:04:39,946 --> 00:04:43,033
{\an8}otoczonego grupą ludzi.

29
00:04:43,116 --> 00:04:45,118
{\an8}<i>Nazywał się Rod Wyatt.</i>

30
00:04:45,202 --> 00:04:49,456
{\an8}<i>Grał utwory Lonniego Donegana
na gitarze akustycznej.</i>

31
00:04:49,539 --> 00:04:53,668
{\an8}<i>Podszedłem do niego i powiedziałem,
że też mam taką gitarę.</i>

32
00:04:53,752 --> 00:04:57,172
Powiedział, bym ją przyniósł,
to pokaże mi, jak ją stroić.

33
00:04:57,255 --> 00:05:00,258
Przy okazji nauczył mnie kilku akordów.

34
00:05:38,463 --> 00:05:41,508
<i>Nie rozstawałem się z moją gitarą.</i>

35
00:05:41,591 --> 00:05:45,011
<i>Grałem przed śniadaniem
i w drodze do szkoły.</i>

36
00:05:45,095 --> 00:05:48,974
Chciałem ćwiczyć w szkole,
ale skonfiskowaliby mi ją

37
00:05:49,057 --> 00:05:51,810
i oddali dopiero po zajęciach.

38
00:05:57,774 --> 00:06:02,571
{\an8}<i>Mój tata nie rozumiał
mojego zapału do gry na gitarze,</i>

39
00:06:02,654 --> 00:06:07,159
{\an8}<i>ale mówił, że będzie mnie wspierać,
dopóki nie będę zawalać szkoły.</i>

40
00:06:07,242 --> 00:06:12,247
{\an8}<i>Za to moja mama zachęcała mnie,
bym założył zespół.</i>

41
00:06:12,330 --> 00:06:14,708
<i>Wierzyła we mnie.</i>

42
00:06:14,791 --> 00:06:16,710
<i>Wiedziała, że to nie przelewki.</i>

43
00:06:20,922 --> 00:06:23,300
{\an8}<i>Moi rodzice byli artystami wodewilowymi.</i>

44
00:06:23,383 --> 00:06:28,054
{\an8}<i>Moja mama była solistką, a tata komikiem,</i>

45
00:06:28,138 --> 00:06:29,681
{\an8}<i>grał na fortepianie.</i>

46
00:06:30,849 --> 00:06:35,854
<i>Jeździłem z nim po jednostkach,
żeby zabawiać żołnierzy.</i>

47
00:06:35,937 --> 00:06:39,274
Spotykałem wielu
międzynarodowych artystów.

48
00:06:39,357 --> 00:06:42,110
Akordeonistów, bandżystów…

49
00:06:42,194 --> 00:06:43,945
<i>Młody umysł to chłonął.</i>

50
00:06:55,499 --> 00:06:59,002
{\an8}<i>Pochodzę z rodziny muzyków</i>

51
00:06:59,085 --> 00:07:02,380
i to wpłynęło na całe moje życie.

52
00:07:06,301 --> 00:07:08,470
{\an8}<i>Dorastałem w West Midlands.</i>

53
00:07:08,553 --> 00:07:10,972
{\an8}<i>Rodzina od strony ojca stamtąd pochodzi.</i>

54
00:07:11,056 --> 00:07:14,351
{\an8}<i>Podobnie jak romańska część rodziny
od strony matki.</i>

55
00:07:15,018 --> 00:07:17,646
<i>Miałem dobre dzieciństwo.</i>

56
00:07:17,729 --> 00:07:23,401
{\an8}<i>Potem rodzice wysłali mnie do szkoły.
Miałem zostać księgowym.</i>

57
00:07:24,736 --> 00:07:29,449
{\an8}<i>Chciałem się uczyć,
ale kiedy pojawił się Little Richard,</i>

58
00:07:29,533 --> 00:07:34,454
to było tak ujmujące,
pochłaniające i hipnotyzujące.

59
00:07:35,121 --> 00:07:37,791
Nagle wszystko inne
przestało mieć znaczenie.

60
00:07:52,389 --> 00:07:55,517
Wtedy odkryłem, że chcę śpiewać.

61
00:08:11,533 --> 00:08:13,285
<i>To mnie odmieniło.</i>

62
00:08:13,368 --> 00:08:16,121
Na zawsze zaszczepiło we mnie tę pasję.

63
00:08:26,465 --> 00:08:30,886
{\an8}JOHN BONHAM RZADKO UDZIELAŁ WYWIADÓW
ZMARŁ W 1980 ROKU

64
00:08:30,968 --> 00:08:35,557
{\an8}NAGRANIA Z TEGO WYWIADU
ZOSTAJĄ OPUBLIKOWANE PO RAZ PIERWSZY

65
00:08:35,640 --> 00:08:38,101
{\an8}<i>Nazywam się John Bonham.</i>

66
00:08:38,184 --> 00:08:41,395
<i>Od dziecka podobały mi się
dźwięki perkusji.</i>

67
00:08:42,772 --> 00:08:45,484
<i>Dostałem pierwszą perkusję,
gdy miałem dziesięć lat,</i>

68
00:08:45,567 --> 00:08:49,237
{\an8}<i>po tym jak zobaczyłem świetny film
z Genem Krupą.</i>

69
00:09:12,260 --> 00:09:16,723
<i>Kiedy mieszkałem w Midlands,
zwykłem kupować płyty różnych artystów.</i>

70
00:09:16,807 --> 00:09:20,644
<i>Johnny Kidd and The Pirates
wpadli mi w ucho.</i>

71
00:09:59,558 --> 00:10:04,229
{\an8}Szafy grające miały
ogromne 15-calowe głośniki.

72
00:10:04,771 --> 00:10:07,149
Było na nich słychać tylko bas.

73
00:10:09,609 --> 00:10:13,530
Pomyślałem, że też chciałbym
osiągnąć takie brzmienie.

74
00:10:15,991 --> 00:10:20,787
Ojciec powiedział mi,
że gra na basie nie ma przyszłości

75
00:10:21,454 --> 00:10:24,332
i że niedługo wszyscy o tym zapomną,

76
00:10:25,542 --> 00:10:28,128
że lepiej, żebym załatwił sobie saksofon.

77
00:10:29,296 --> 00:10:32,507
Powiedziałem, że i tak wolę gitarę basową.

78
00:10:32,591 --> 00:10:36,052
<i>Gdy usłyszał, jak ćwiczę,
zabrał mnie ze sobą.</i>

79
00:10:36,136 --> 00:10:41,141
Kazał mi obserwować jego lewą rękę,
gdy grał na pianinie.

80
00:10:41,224 --> 00:10:43,643
Tak nauczyłem się podstaw.

81
00:10:43,977 --> 00:10:45,520
Pora na „Shadows”…

82
00:10:45,645 --> 00:10:48,982
<i>Grałem w zespole w klubie młodzieżowym.</i>

83
00:10:49,065 --> 00:10:52,652
{\an8}<i>Wdałem się w rozmowę z pewnym księdzem.</i>

84
00:10:52,736 --> 00:10:54,905
{\an8}<i>Powiedział, że potrzebuje organisty.</i>

85
00:10:54,988 --> 00:10:57,782
{\an8}Zgodziłem się, by nim zostać,

86
00:10:57,866 --> 00:11:01,536
bez dłuższego namysłu.

87
00:11:02,245 --> 00:11:05,540
{\an8}KOŚCIÓŁ ŚW. AIDANA

88
00:11:05,624 --> 00:11:08,460
{\an8}<i>W muzyce kościelnej trzeba improwizować,</i>

89
00:11:08,543 --> 00:11:11,546
a jako że nie byłem zbyt dobry
w czytaniu nut,

90
00:11:11,630 --> 00:11:14,007
improwizowałem w zasadzie wszystko.

91
00:11:14,090 --> 00:11:17,761
Nauczyłem się pieśni.
Rozgryzłem wtedy, na czym to polega.

92
00:11:17,844 --> 00:11:20,764
Nie jestem religijny,
ale to była dobra muzyka

93
00:11:20,847 --> 00:11:22,516
i naprawdę fajny ksiądz.

94
00:11:23,183 --> 00:11:27,729
<i>I tak mając czternaście lat
zostałem organistą i chórmistrzem.</i>

95
00:11:40,617 --> 00:11:43,578
Dostawałem 25 funtów rocznie.

96
00:11:44,454 --> 00:11:46,581
Kupiłem za to moją gitarę.

97
00:11:53,130 --> 00:11:57,467
{\an8}<i>W czwartkowe noce
grajkowałem w Marquis Club.</i>

98
00:11:57,551 --> 00:12:03,223
{\an8}<i>Po pewnym czasie chłopaki z zespołu
Carter Lewis and the Southerners spytali,</i>

99
00:12:03,306 --> 00:12:06,226
{\an8}<i>czy nie chciałbym czegoś nagrać.</i>

100
00:12:06,309 --> 00:12:08,311
{\an8}<i>Zgodziłem się.</i>

101
00:12:08,395 --> 00:12:10,230
Zabrałem swój sprzęt.

102
00:12:10,313 --> 00:12:13,066
<i>Pedał głośności DeArmond, wzmacniacz,</i>

103
00:12:13,150 --> 00:12:15,610
<i>i nowiutką gitarę Gibson Les Paul.</i>

104
00:12:16,361 --> 00:12:20,282
<i>Powiedzieli, żebym wymyślił solówkę.</i>

105
00:12:20,365 --> 00:12:24,119
Udało mi się to już przy drugim podejściu.

106
00:12:37,048 --> 00:12:41,303
<i>Musiało zrobić się o mnie głośno.</i>

107
00:12:41,386 --> 00:12:45,515
<i>Zacząłem dostawać zaproszenia
na coraz więcej sesji nagraniowych.</i>

108
00:12:46,725 --> 00:12:48,727
<i>Gdy zaczynałem nagrywać,</i>

109
00:12:48,810 --> 00:12:51,521
byłem siedem lat młodszy od pozostałych.

110
00:12:53,023 --> 00:12:57,694
Wśród nich nie było nikogo
ani ze starej, ani z obecnej gwardii,

111
00:12:57,777 --> 00:13:03,116
kto rozumiałby te wszystkie niuanse
związane z młodymi zespołami.

112
00:13:03,200 --> 00:13:04,910
Tylko ja.

113
00:13:04,993 --> 00:13:10,040
Jeśli chodziło o R&B, bluesa,
rocka czy cokolwiek innego.

114
00:13:10,123 --> 00:13:13,543
Wszyscy słuchali płyt

115
00:13:13,627 --> 00:13:17,839
dostarczanych amerykańskimi
statkami handlowymi.

116
00:13:17,923 --> 00:13:21,176
Zaczął się „boom” na R&B.

117
00:13:33,396 --> 00:13:37,776
<i>Poszedłem na amerykański festiwal
posłuchać Williamsona.</i>

118
00:13:37,859 --> 00:13:42,405
<i>Akurat wtedy, gdy sam zaczynałem
grać na harmonijce.</i>

119
00:13:42,489 --> 00:13:47,202
To była muzyka,
której wcześniej nie znaliśmy.

120
00:14:24,948 --> 00:14:31,204
Sonny Boy stał się moim najważniejszym
muzycznym obiektem zainteresowania.

121
00:14:38,295 --> 00:14:41,381
W moim rodzinnym mieście
też miałem swojego bohatera,

122
00:14:42,007 --> 00:14:43,884
{\an8}a był nim Perry Foster.

123
00:14:43,967 --> 00:14:47,804
{\an8}<i>Jego zespół nazywał się Delta Blues Band.</i>

124
00:14:48,346 --> 00:14:53,143
<i>Jakoś udało mi się do nich dołączyć.</i>

125
00:14:54,936 --> 00:14:59,816
<i>Byłem gotów na wszystko,
pod warunkiem, że będę mógł śpiewać.</i>

126
00:14:59,900 --> 00:15:02,319
<i>Chciałem zdobyć fanów,</i>

127
00:15:02,402 --> 00:15:05,197
którzy zostaliby ze mną na stałe.

128
00:15:07,407 --> 00:15:12,996
{\an8}<i>Oprócz grania, pracowałem z ojcem
w branży budowlanej.</i>

129
00:15:13,079 --> 00:15:14,956
<i>Dobrzy w tym byliśmy.</i>

130
00:15:16,166 --> 00:15:19,127
<i>Z czasem muzyka
stała się ważniejsza od pracy.</i>

131
00:15:19,211 --> 00:15:20,545
{\an8}<i>Tak to właśnie jest.</i>

132
00:15:20,629 --> 00:15:26,259
{\an8}<i>Rzuciliśmy szkołę, żeby grać tu i tam.</i>

133
00:15:27,469 --> 00:15:30,680
<i>Muzyka soulowa
miała na mnie ogromny wpływ.</i>

134
00:15:55,705 --> 00:16:00,502
<i>James Brown był moim ulubieńcem.
Brzmienie perkusji było niesamowite.</i>

135
00:16:00,585 --> 00:16:02,796
<i>Zainspirowało mnie to.</i>

136
00:16:11,096 --> 00:16:12,848
<i>Miałem wtedy szesnaście lat.</i>

137
00:16:12,931 --> 00:16:15,684
<i>Byłem w zespole z Robertem.</i>

138
00:16:15,767 --> 00:16:19,062
<i>Dzięki niemu
występy wychodziły nam świetnie.</i>

139
00:16:19,855 --> 00:16:25,443
{\an8}<i>Wśród widowni taki wysoki facet
stał wraz ze swoją dziewczyną.</i>

140
00:16:26,111 --> 00:16:28,655
{\an8}<i>Złapał mnie po występie i powiedział:</i>

141
00:16:28,738 --> 00:16:32,909
{\an8}„Jesteś niezły, ale byłbyś o wiele lepszy
z porządnym perkusistą”.

142
00:16:33,451 --> 00:16:36,746
Odpowiedziałem: „Chryste, o proszę”.

143
00:16:38,456 --> 00:16:41,418
<i>Zagraliśmy wspólnie,
gdy mieliśmy po 16 lat.</i>

144
00:16:41,501 --> 00:16:43,044
<i>Wymiataliśmy.</i>

145
00:16:50,135 --> 00:16:51,928
<i>John był niesamowity.</i>

146
00:16:52,012 --> 00:16:54,681
<i>Był z niego kawał perkusisty.</i>

147
00:16:54,764 --> 00:16:57,726
Obserwowałem go z absolutnym zdumieniem.

148
00:16:57,809 --> 00:17:00,854
Był po prostu fantastyczny.

149
00:17:01,646 --> 00:17:04,608
<i>Granie lokalnie wiąże się
z nieustanną rywalizacją.</i>

150
00:17:04,690 --> 00:17:08,361
<i>Wcale nie jest to droga usłana różami.</i>

151
00:17:08,445 --> 00:17:13,116
<i>Raz jest więcej koncertów i pieniędzy,
a chwilę później zostajesz z niczym.</i>

152
00:17:13,199 --> 00:17:16,119
Pewnego razu skończyło nam się paliwo,

153
00:17:16,203 --> 00:17:19,080
musiałem odsysać benzynę
z czyjegoś samochodu.

154
00:17:19,164 --> 00:17:21,291
Policja nakryła nas w środku nocy.

155
00:17:21,373 --> 00:17:27,380
Ja z kawałkiem rurki w ustach,
a on drżał ze strachu na tylnym siedzeniu.

156
00:17:27,464 --> 00:17:29,633
Myślał: „Co do diabła powie Pat?”.

157
00:17:30,967 --> 00:17:34,262
<i>Gdy Pat została później jego żoną,
mawiała mu:</i>

158
00:17:34,346 --> 00:17:39,476
„Nie waż się z nim zadawać,
pociągnie cię na dno!”.

159
00:17:48,527 --> 00:17:51,488
<i>Rzuciłem szkołę w wieku 16 lat.</i>

160
00:17:51,571 --> 00:17:53,406
Oblałem większość egzaminów,

161
00:17:53,490 --> 00:17:57,077
<i>bo wolałem grać po klubach.</i>

162
00:17:57,619 --> 00:18:02,332
Tata mówił, że może
załatwić mi pracę w urzędzie.

163
00:18:03,416 --> 00:18:05,669
„Nie, tato, dołączę do zespołu”.

164
00:18:05,752 --> 00:18:09,047
Było takie miejsce w Londynie
jak Arch Street.

165
00:18:09,131 --> 00:18:15,262
<i>W każdy poniedziałek lokalni muzycy
zbierali się tam do pracy.</i>

166
00:18:15,345 --> 00:18:19,808
Jako nastolatek nie odpuściłem
ani jednego takiego poniedziałku.

167
00:18:34,364 --> 00:18:38,910
<i>Zacząłem być zapraszany
na sesje nagraniowe.</i>

168
00:18:42,038 --> 00:18:45,876
{\an8}<i>Oto ja, Jimmy Page,
ze swoją gitarą elektryczną.</i>

169
00:18:45,959 --> 00:18:49,379
{\an8}<i>Moją małą czarną ślicznotką.</i>

170
00:18:49,463 --> 00:18:53,508
<i>To właśnie na tej gitarze
nagrywałem podczas większości sesji.</i>

171
00:18:54,926 --> 00:18:56,887
<i>Wszedłem w nieznane,</i>

172
00:18:56,970 --> 00:19:00,098
<i>będąc gotowym na nowe muzyczne wyzwanie.</i>

173
00:19:12,694 --> 00:19:15,947
Sesje nagraniowe
sprawiały wtedy mnóstwo frajdy.

174
00:19:16,031 --> 00:19:19,534
Kiedy zaczynałem,
sporo grałem razem z Jimmym.

175
00:19:21,912 --> 00:19:24,289
{\an8}Goldfinger <i>nagraliśmy przy Abbey Road.</i>

176
00:19:24,873 --> 00:19:27,250
{\an8}<i>Byliśmy z Jimmym w sekcji rytmicznej.</i>

177
00:19:27,334 --> 00:19:30,670
{\an8}Pełna orkiestra i Shirley Bassey.

178
00:19:34,508 --> 00:19:37,302
Samo przebywanie tam to było przeżycie.

179
00:19:37,385 --> 00:19:40,597
Mimo wszystko nadal
byłem jeszcze młodziakiem.

180
00:19:40,680 --> 00:19:43,183
A tu Shirley Bassey we własnej osobie.

181
00:19:43,266 --> 00:19:45,227
<i>Grając, oglądałem ją,</i>

182
00:19:45,310 --> 00:19:47,896
a ona robiła te swoje wywijasy.

183
00:19:47,979 --> 00:19:50,732
O mój Boże, coś pięknego.

184
00:20:11,086 --> 00:20:15,090
<i>Studia nagraniowe były bezlitosne.</i>

185
00:20:15,173 --> 00:20:18,969
<i>Nie było mowy o przekroczeniu
zaplanowanego czasu nagrań.</i>

186
00:20:19,052 --> 00:20:22,264
Jeśli coś spartaczyłeś,
więcej cię nie zapraszali.

187
00:20:34,901 --> 00:20:39,614
Miałem kieszonkowy dziennik,
który nosiłem ze sobą.

188
00:20:39,698 --> 00:20:45,036
Grałem na sesjach z The Rolling Stones,
Davidem Bowiem, Petulą Clark.

189
00:20:45,120 --> 00:20:47,455
Byłem na płytach The Kinks,

190
00:20:47,539 --> 00:20:49,291
i pierwszej płycie The Who.

191
00:20:49,374 --> 00:20:52,043
<i>Niemalże z każdym.</i>

192
00:20:52,127 --> 00:20:54,588
Oprócz Beatlesów.

193
00:21:21,823 --> 00:21:24,493
{\an8}<i>Sporo przepracowałem z Donovanem.</i>

194
00:21:24,576 --> 00:21:27,287
{\an8}<i>Uwielbiałem z nim pracować.</i>

195
00:21:27,370 --> 00:21:30,248
{\an8}<i>Mickie Most był jego producentem.</i>

196
00:21:32,501 --> 00:21:36,046
{\an8}Dobrze wspominam te sesje,
ponieważ mogłem obserwować,

197
00:21:36,129 --> 00:21:39,341
zadawać pytania na tematy,
o których mało wiedziałem.

198
00:21:39,424 --> 00:21:45,722
Pytałem realizatorów dźwięku o to,
jakie efekty stosują.

199
00:21:45,806 --> 00:21:50,227
<i>Mogłem zobaczyć różne instrumenty w akcji.</i>

200
00:21:50,936 --> 00:21:54,731
Miałem swego rodzaju przyzwolenie.

201
00:21:54,815 --> 00:21:58,652
Oprócz tego miałem okazję
wymyślać solówki.

202
00:22:08,870 --> 00:22:11,373
<i>Zapytałem Mickiego, czy szuka aranżera.</i>

203
00:22:11,456 --> 00:22:15,710
- „A wiesz, co i jak?”.
- „Pewnie, że tak”.

204
00:22:15,794 --> 00:22:16,753
Ta.

205
00:22:16,837 --> 00:22:19,047
Kompletnie nie wiedziałem, co i jak.

206
00:22:19,131 --> 00:22:23,468
<i>Ale mój tata zawsze powtarzał,
by nie rezygnować z pracy.</i>

207
00:22:23,552 --> 00:22:27,222
<i>Świetnie się z nim dogadywałem.</i>

208
00:22:28,849 --> 00:22:31,893
{\an8}<i>Często jadąc swoim żółtym rolls-royce'em,</i>

209
00:22:31,977 --> 00:22:34,271
{\an8}<i>wrzucał wiadomość do mojej skrzynki.</i>

210
00:22:34,354 --> 00:22:37,023
„Wiemy, czego chcemy. Jest piątek”.

211
00:22:37,649 --> 00:22:38,900
I tyle.

212
00:22:38,984 --> 00:22:41,778
<i>Nagrywałem przez cały tydzień.</i>

213
00:22:41,862 --> 00:22:46,825
<i>Musiałem pisać aranżacje w nocy,
a potem o dziewiątej rano były nagrania.</i>

214
00:22:46,908 --> 00:22:48,451
Tak powstawały piosenki.

215
00:22:48,535 --> 00:22:52,747
<i>Tworzyłem aranżacje
dla syna Hermana Hermita i Donovona.</i>

216
00:22:53,373 --> 00:22:55,750
<i>Z Lulu też sporo współpracowałem.</i>

217
00:22:55,834 --> 00:22:58,628
<i>Wszystkie jej aranżacje
zrobiłem wraz z Mickiem.</i>

218
00:23:13,935 --> 00:23:17,022
{\an8}<i>Nakręciliśmy z nią film</i>
Nauczyciel z przedmieścia,

219
00:23:17,105 --> 00:23:18,940
{\an8}<i>który stał się wielkim hitem.</i>

220
00:23:20,108 --> 00:23:23,695
{\an8}<i>Był wysoko ceniony w branży muzycznej.</i>

221
00:23:23,778 --> 00:23:26,156
<i>Mój tata był ze mnie dumny,</i>

222
00:23:26,239 --> 00:23:28,617
gdy jego znajomi mówili mu:

223
00:23:28,700 --> 00:23:31,745
„Słyszałem, że twój syn gra tu i tam”.

224
00:23:31,828 --> 00:23:33,872
„No, radzi sobie”.

225
00:23:35,207 --> 00:23:36,917
Napawało go to dumą.

226
00:23:40,378 --> 00:23:43,840
<i>W tym okresie często zmieniałem zespoły.</i>

227
00:23:43,924 --> 00:23:46,885
<i>Miałem kilka przygód
podczas sesji nagraniowych.</i>

228
00:23:46,968 --> 00:23:51,306
Jednak moich rodziców
ani trochę to nie obchodziło.

229
00:23:51,389 --> 00:23:56,144
Gdy nagrałem swój pierwszy singiel,

230
00:23:56,228 --> 00:23:59,105
nawet nie chcieli o tym słyszeć.

231
00:24:00,690 --> 00:24:04,820
Miałem wybór albo kontynuować edukację

232
00:24:04,903 --> 00:24:11,910
i uczyć się, aby zostać księgowym,

233
00:24:12,202 --> 00:24:18,625
albo rzucić to, pójść w świat
i gonić za marzeniami. Wybrałem to drugie.

234
00:24:18,708 --> 00:24:21,002
Więc pomachałem im na pożegnanie.

235
00:24:28,593 --> 00:24:31,513
{\an8}<i>Wiedziałem, że są wokaliści
lepsi ode mnie,</i>

236
00:24:31,596 --> 00:24:35,100
ale już się stało, nie było odwrotu.

237
00:24:35,183 --> 00:24:36,184
Nie sadź, pal

238
00:24:36,268 --> 00:24:41,439
Nosiłem kostiumy, dzwoneczki,
malowałem się, i tak dalej.

239
00:24:41,523 --> 00:24:43,859
Po prostu…

240
00:24:43,942 --> 00:24:47,988
{\an8}<i>Robert psocił więcej
niż my wszyscy razem wzięci.</i>

241
00:24:48,071 --> 00:24:49,573
{\an8}<i>Zahaczało to o absurd.</i>

242
00:24:51,074 --> 00:24:54,911
John spytał mnie:
„O co w tym wszystkim chodzi?”.

243
00:24:55,871 --> 00:24:59,207
<i>Odpowiedziałem: „Cóż, sam nie wiem”.</i>

244
00:24:59,291 --> 00:25:02,711
<i>Pod koniec 1967 roku
znów zebraliśmy się razem.</i>

245
00:25:02,794 --> 00:25:05,422
<i>I grało nam się znakomicie.</i>

246
00:25:20,520 --> 00:25:22,772
<i>Więc założyliśmy The Band of Joy.</i>

247
00:25:22,856 --> 00:25:26,693
Chcieliśmy połączyć bluesa z psychodelią,

248
00:25:26,776 --> 00:25:28,570
stać się częścią tego ruchu.

249
00:25:28,653 --> 00:25:33,158
Graliśmy u Franka Freemana,
w klubie Middle Earth w Londynie.

250
00:25:33,241 --> 00:25:36,745
<i>Poszliśmy do Tin Pan Alley
i nagraliśmy</i> Memory Lane

251
00:25:36,828 --> 00:25:40,040
<i>to była moja pierwsza przygoda
w pisaniu piosenek.</i>

252
00:25:40,916 --> 00:25:43,084
<i>Niestety nie udało się jej wydać.</i>

253
00:25:43,168 --> 00:25:48,381
Niewiele osób nas lubiło,
ale my lubiliśmy siebie.

254
00:26:15,617 --> 00:26:21,289
Pat nakrzyczała na Johna:
„Masz trzymać się od niego z daleka!”.

255
00:26:21,373 --> 00:26:23,875
Dlatego poszedł grać z Timem Rose'em,

256
00:26:23,959 --> 00:26:26,461
a ja zostałem sam jak palec.

257
00:26:27,254 --> 00:26:28,922
<i>Tak to było.</i>

258
00:26:29,005 --> 00:26:30,382
{\an8}<i>Urodziło mi się dziecko.</i>

259
00:26:30,465 --> 00:26:35,595
{\an8}<i>Musiałem znaleźć profesjonalny zespół,
żeby zarobić i mieć za co żyć.</i>

260
00:26:37,597 --> 00:26:40,433
Szczęście się ode mnie odwróciło.

261
00:26:41,351 --> 00:26:43,645
To był jeden z najtrudniejszych okresów.

262
00:26:43,728 --> 00:26:48,358
Miałem brązową walizkę,
trochę penicyliny, ale byłem bezdomny.

263
00:26:48,441 --> 00:26:50,819
Nie miałem gdzie mieszkać.

264
00:26:52,070 --> 00:26:54,865
Śpiewałem wtedy w zespole Obs-Tweedle.

265
00:27:05,208 --> 00:27:10,547
Byłem powszechnie uznanym
muzykiem studyjnym.

266
00:27:10,630 --> 00:27:15,385
<i>Angażowałem się w to,
co robili starzy wyjadacze,</i>

267
00:27:15,469 --> 00:27:17,387
<i>kiedy dołączałem do tej branży.</i>

268
00:27:17,471 --> 00:27:22,601
Przykładowo muzak, czyli „muzyka z windy”.

269
00:27:23,518 --> 00:27:28,398
Bardzo trudno jest
zorganizować taką sesję.

270
00:27:28,482 --> 00:27:30,484
Masa materiału.

271
00:27:30,567 --> 00:27:34,029
Trzeba ciągle cofać, nagrywać,
i tak w kółko.

272
00:27:34,112 --> 00:27:39,576
Dotarcie chociaż do połowy
było nie lada wyczynem.

273
00:27:39,659 --> 00:27:45,499
Uznałem więc, że nadszedł czas na zmianę.

274
00:27:45,582 --> 00:27:48,376
Wszyscy moi kumple, jak Eric i Jeff,

275
00:27:48,460 --> 00:27:50,921
byli w zespołach i świetnie się bawili.

276
00:27:51,004 --> 00:27:55,300
Pomyślałem, że też mam
sporo do zaoferowania.

277
00:27:55,383 --> 00:27:59,805
<i>Jeff Beck powiedział mi: „Byłoby fajnie,
gdybyś zagrał z The Yardbirds”.</i>

278
00:27:59,888 --> 00:28:03,391
Pomyślałem, że taka szansa
się nie powtórzy.

279
00:28:03,475 --> 00:28:05,185
„Idź i graj”.

280
00:28:05,268 --> 00:28:06,895
„To twoja szansa”.

281
00:28:32,963 --> 00:28:38,677
Bardzo dobrze wspominam trasę z Jeffem,

282
00:28:38,760 --> 00:28:44,933
<i>tylko że w jej trakcie,
nie wiedzieć czemu, Jeff opuścił zespół.</i>

283
00:28:45,016 --> 00:28:49,479
<i>Ale dało mi to szansę,
aby spróbować czegoś nowego.</i>

284
00:28:50,147 --> 00:28:52,774
<i>Przejąłem rolę prowadzącego gitarzysty.</i>

285
00:28:59,906 --> 00:29:04,536
<i>Nikogo w Anglii
nie obchodziło The Yardbirds,</i>

286
00:29:04,619 --> 00:29:09,541
<i>więc rozwinęliśmy skrzydła
w Ameryce jako zespół undergroundowy.</i>

287
00:29:09,624 --> 00:29:13,712
I to było po prostu niebywale ekscytujące.

288
00:29:13,795 --> 00:29:17,090
<i>Mocno było czuć klimat muzyki West Coast.</i>

289
00:29:24,306 --> 00:29:28,226
<i>Naszym producentem był Mickie Most</i>

290
00:29:28,310 --> 00:29:34,191
i nagrywaliśmy okropne single
dla popowego radia.

291
00:29:34,274 --> 00:29:37,777
<i>Nie chciałem nagrywać już więcej singli.</i>

292
00:29:38,862 --> 00:29:43,033
<i>Kiedy w Ameryce
słuchałem radia FM Underground,</i>

293
00:29:43,116 --> 00:29:45,452
<i>w którym puszczano pełne albumy,</i>

294
00:29:45,535 --> 00:29:49,706
wiedziałem, w którym kierunku
powinienem zmierzać.

295
00:29:49,789 --> 00:29:53,210
<i>Miałem plan, aby nagrać tyle albumów,</i>

296
00:29:53,293 --> 00:29:56,838
żeby na okrągło leciały w radiu.

297
00:30:03,804 --> 00:30:07,808
<i>Wymyśliłem nowe brzmienie
dla The Yardbirds.</i>

298
00:30:07,891 --> 00:30:10,769
Wtedy już dokładnie wiedziałem,
czego pragnę.

299
00:30:10,852 --> 00:30:14,481
Miałem nowe pomysły,
i tak powstało <i>Dazed and Confused,</i>

300
00:30:14,564 --> 00:30:17,609
<i>które było inspirowane Jake'em Holmesem.</i>

301
00:30:42,134 --> 00:30:46,346
<i>Tę gitarę podarował mi Jeff Beck.</i>

302
00:30:46,429 --> 00:30:47,639
<i>Pomalowałem ją.</i>

303
00:30:47,722 --> 00:30:49,432
<i>Poświęciłem.</i>

304
00:30:50,475 --> 00:30:54,896
Jest dla mnie jak relikt,

305
00:30:54,980 --> 00:30:59,025
niczym miecz Ekskalibur.

306
00:31:13,790 --> 00:31:17,544
<i>W Los Angeles poszedłem
na wróżenie z dłoni.</i>

307
00:31:17,627 --> 00:31:20,088
<i>Wróżka powiedziała mi:</i>

308
00:31:20,172 --> 00:31:25,886
„Czeka cię bardzo ważna decyzja,
która odmieni twoje życie”.

309
00:31:25,969 --> 00:31:30,182
Kilka dni później po tej wróżbie

310
00:31:30,265 --> 00:31:32,767
chłopaki powiedzieli,
że nie chcą już grać.

311
00:31:34,603 --> 00:31:36,104
<i>Zaskoczyło mnie to,</i>

312
00:31:38,982 --> 00:31:43,278
<i>ale wiedziałem, co zrobić.</i>

313
00:31:43,361 --> 00:31:47,032
Zamierzałem utworzyć własny zespół.

314
00:31:47,115 --> 00:31:50,869
<i>Musiałem tylko znaleźć dobrego wokalistę.</i>

315
00:31:50,952 --> 00:31:53,079
<i>Nazywał się Terry Reid.</i>

316
00:31:53,163 --> 00:31:57,000
<i>Gdy go usłyszałem,
pomyślałem, że się nada.</i>

317
00:31:57,667 --> 00:32:01,630
{\an8}<i>Zapytałem Petera Granta,
czy pomógłby mi się z nim skontaktować.</i>

318
00:32:01,713 --> 00:32:05,884
{\an8}Peter Grant był menadżerem The Yardbirds
i widział we mnie potencjał.

319
00:32:05,967 --> 00:32:09,763
Gdy zespół się rozpadł
i powiedziałem, że chcę założyć własny,

320
00:32:09,846 --> 00:32:14,851
wspierał mnie i powiedział,
że mi pomoże, jeśli będzie trzeba.

321
00:32:14,935 --> 00:32:18,897
Peter i Mickie dzielili jedno biuro.

322
00:32:18,980 --> 00:32:24,236
Ich biurka były postawione
naprzeciw siebie.

323
00:32:25,153 --> 00:32:28,323
<i>Powiedziano mi, że niestety,</i>

324
00:32:28,406 --> 00:32:31,409
<i>ale Terry podpisał już umowę z Mickiem.</i>

325
00:32:31,493 --> 00:32:33,203
A ja na to: „Tak?”.

326
00:32:33,286 --> 00:32:35,080
- Z prasy?
- Tak.

327
00:32:35,163 --> 00:32:36,122
No i dobra.

328
00:32:36,206 --> 00:32:40,043
Pomyślałem, że niefajnie,
ale mimo to Terry podsunął mi

329
00:32:40,127 --> 00:32:42,754
<i>wokalistę z zespołu o nazwie Obs-Tweedle.</i>

330
00:32:42,838 --> 00:32:46,383
<i>Pomyślałem wtedy,
że to nietypowa i dziwaczna nazwa.</i>

331
00:32:46,466 --> 00:32:49,469
On i Peter Grant przyjechali,
żeby mnie poznać.

332
00:32:50,053 --> 00:32:53,765
Zapytał, czy wiem,
gdzie może znaleźć Roberta Planta.

333
00:32:54,391 --> 00:32:57,227
Odpowiedziałem, że stoi przed tobą.

334
00:32:57,310 --> 00:33:02,524
Wspaniale improwizował głosem.
Był niesamowity.

335
00:33:02,607 --> 00:33:05,443
<i>Zaprosiłem go do domu.</i>

336
00:33:05,527 --> 00:33:08,238
Nadal nie miałem gdzie mieszkać.

337
00:33:08,321 --> 00:33:13,785
<i>Wziąłem walizkę, pojechałem pociągiem
do Pangbourne i zapukałem do drzwi.</i>

338
00:33:14,870 --> 00:33:17,581
<i>Dobrze się dogadywaliśmy.</i>

339
00:33:17,664 --> 00:33:21,835
Gdy przeglądał moje nagrania,
mówił, że już je zna.

340
00:33:21,918 --> 00:33:25,630
<i>Zagrałem mu</i>
Babe I'm Gonna Leave You <i>Joany Baez</i>

341
00:33:25,714 --> 00:33:29,134
<i>i powiedziałem: „Jeśli dasz radę
zaśpiewać najwyższą nutę,</i>

342
00:33:29,217 --> 00:33:31,470
<i>mam aranżację, która ci się spodoba”.</i>

343
00:33:31,553 --> 00:33:35,807
Razem tworzyło to coś pięknego.

344
00:33:35,891 --> 00:33:38,894
Zaśpiewał przepięknie.

345
00:33:50,739 --> 00:33:53,158
Czuliśmy, że coś zaczęło iskrzyć.

346
00:33:53,992 --> 00:33:56,661
Wyraźnie to czuliśmy.

347
00:33:57,746 --> 00:34:00,582
<i>Jimmy poruszająco grał na gitarze.</i>

348
00:34:00,665 --> 00:34:01,625
<i>Niesamowicie.</i>

349
00:34:04,628 --> 00:34:08,131
<i>Jimmy powiedział,
że mamy już umówionego perkusistę.</i>

350
00:34:08,214 --> 00:34:09,633
Przerywam mu i mówię:

351
00:34:09,716 --> 00:34:15,638
„Czekaj. Na Ziemi nie ma perkusisty,
który dorównałby Johnowi Bonhamowi”.

352
00:34:15,721 --> 00:34:17,390
<i>Był wspaniały.</i>

353
00:34:17,473 --> 00:34:19,183
<i>Grał wtedy z Timem Rose'em.</i>

354
00:34:19,810 --> 00:34:22,729
<i>Jimmy powiedział: „Skoro tak,
to się przekonajmy”.</i>

355
00:34:22,813 --> 00:34:26,357
Potem mówię do Johna:
„Musisz posłuchać, jak gra Jimmy.

356
00:34:26,441 --> 00:34:27,609
Jest świetny”.

357
00:34:27,692 --> 00:34:30,028
John na to, że nie ma mowy.

358
00:34:30,111 --> 00:34:35,659
Odpowiadam, że zwariował
i żeby odpuścił sobie już ten electrofolk.

359
00:34:36,243 --> 00:34:38,870
„Chodź ze mną”. „Pat mnie zabije”.

360
00:34:38,953 --> 00:34:42,874
„Nie mów tak!
Porozmawiam z Pat i twoją mamą”.

361
00:34:45,335 --> 00:34:49,589
<i>Moja żona, Mo, przeczytała,
że Jimmy zakłada zespół</i>

362
00:34:49,673 --> 00:34:53,051
i powinienem mu się przypomnieć.
„Spytaj, czy ma basistę”.

363
00:34:53,135 --> 00:34:58,014
„Nie. Mam tyle do zrobienia,
nie da rady…”.

364
00:34:58,098 --> 00:34:59,891
Ale naciskała.

365
00:34:59,975 --> 00:35:01,893
„Zadzwoń do niego, proszę”.

366
00:35:01,977 --> 00:35:02,853
Zadzwoniłem.

367
00:35:03,436 --> 00:35:06,773
Powiedziałem: „Cześć, Jim,
ponoć zakładasz zespół?”.

368
00:35:06,857 --> 00:35:09,818
„Tak”. „Potrzebujesz basisty?”

369
00:35:09,901 --> 00:35:12,779
„W sumie to tak, ale jest mały problem”.

370
00:35:12,863 --> 00:35:13,822
„Jaki?”.

371
00:35:13,905 --> 00:35:18,535
„Perkusista, którego chcemy, dostaje
u Tima Rose'a 40 funtów tygodniowo.

372
00:35:18,618 --> 00:35:20,453
Przebijemy stawkę?”.

373
00:35:22,038 --> 00:35:24,291
Więc to zrobiliśmy.

374
00:35:26,168 --> 00:35:31,548
{\an8}<i>Peter Grant załatwił nam
dwugodzinną próbę przy Gerrard Street.</i>

375
00:35:31,631 --> 00:35:35,635
{\an8}<i>Przyjechaliśmy tam,
ustawialiśmy mój sprzęt,</i>

376
00:35:35,719 --> 00:35:38,513
{\an8}John Paul Jones przyniósł
swój sprzęt nagraniowy,

377
00:35:38,597 --> 00:35:40,807
a drugi John perkusję.

378
00:35:40,891 --> 00:35:44,478
<i>Dosłownie wszędzie stały wzmacniacze.</i>

379
00:35:44,561 --> 00:35:45,520
<i>Podłączamy…</i>

380
00:35:45,604 --> 00:35:48,106
„Hej”. „Cześć, co tam?”

381
00:35:48,190 --> 00:35:50,567
Pogaduchy i tak dalej…

382
00:35:50,650 --> 00:35:55,155
{\an8}<i>Nie dowierzałem, że poznam
Johna Paula i Jimmy'ego.</i>

383
00:35:55,238 --> 00:35:58,575
{\an8}<i>Te wszystkie telegramy
wydawały się nierealne.</i>

384
00:35:58,658 --> 00:36:01,495
<i>Szansa na zostanie członkiem The Yardbirds</i>

385
00:36:01,578 --> 00:36:03,455
<i>była darem z niebios, nie?</i>

386
00:36:04,206 --> 00:36:08,668
Najpierw chciałem zagrać
<i>Train Kept A-Rollin'.</i>

387
00:36:08,752 --> 00:36:12,088
„Znasz ten kawałek?” „Nie”.

388
00:36:12,172 --> 00:36:17,010
„Dwanaście taktów, taki riff…”
„Dobra, to gramy”.

389
00:36:17,093 --> 00:36:18,303
I zagraliśmy.

390
00:36:18,970 --> 00:36:20,806
Sala po prostu eksplodowała.

391
00:36:20,889 --> 00:36:26,228
Graliśmy, dodawaliśmy solówki,
Robert improwizował.

392
00:36:26,311 --> 00:36:30,649
Nigdy nie słyszałem czegoś takiego.
Spodziewałem się wokalisty soulowego,

393
00:36:30,732 --> 00:36:36,571
a okazał się wrzeszczącym maniakiem
z niesamowitą skalą i barwą głosu.

394
00:36:36,655 --> 00:36:39,533
„Tak wysoko? Krzywdę sobie zrobisz”.

395
00:36:39,616 --> 00:36:46,081
To było dewastujące, bo wydawało się,
że to właśnie na to czekałem.

396
00:36:46,164 --> 00:36:49,209
<i>Byłem dość nieśmiały
i nie wychylałem się za bardzo.</i>

397
00:36:49,292 --> 00:36:51,461
<i>Nie mówiłem zbyt wiele.</i>

398
00:36:51,545 --> 00:36:54,506
<i>Wolałem pozostać w cieniu.</i>

399
00:36:54,589 --> 00:36:58,969
Jako basista, a on zapewne
myślał o tym samym,

400
00:36:59,052 --> 00:37:03,265
sekcje rytmiczne wymagają
wyjątkowego wyczucia.

401
00:37:05,225 --> 00:37:08,854
Musiałem sprawdzić,
czy dobrze będzie się nam razem pracować.

402
00:37:08,937 --> 00:37:12,691
<i>Gdy zagraliśmy po raz pierwszy,
wiedziałem, że będziemy nieźli.</i>

403
00:37:12,774 --> 00:37:15,318
<i>Nie chwaląc się…</i>

404
00:37:16,653 --> 00:37:18,238
<i>No dobra, chwaląc.</i>

405
00:37:19,906 --> 00:37:20,866
Cudowny.

406
00:37:20,949 --> 00:37:23,201
Gdy w końcu zagraliśmy,

407
00:37:23,285 --> 00:37:28,957
wszyscy zdali sobie sprawę,
że nasze życia nie będą już takie same.

408
00:37:29,040 --> 00:37:34,129
Byliśmy ze sobą niejako połączeni,
kipieliśmy energią.

409
00:37:34,212 --> 00:37:37,174
Przenieśmy się dalej, do Pangbourne.

410
00:37:48,727 --> 00:37:51,021
<i>Pangbourne leży nad Tamizą.</i>

411
00:37:51,104 --> 00:37:53,523
<i>Pamiętam, gdy pierwszy raz natknąłem się</i>

412
00:37:53,607 --> 00:37:56,943
<i>na ten urokliwy domek nad wodą.</i>

413
00:37:57,027 --> 00:38:02,282
<i>Roztaczał pozytywną aurę,
był jak sanktuarium kreatywności.</i>

414
00:38:02,365 --> 00:38:06,995
<i>Mieszkałem tu od 1967 roku
do początku lat 70.</i>

415
00:38:07,078 --> 00:38:10,457
Początkowo zamieszkaliśmy na piętrze,

416
00:38:10,540 --> 00:38:13,502
w dużym pokoju z tamtymi wielkimi oknami…

417
00:38:13,585 --> 00:38:17,380
Właśnie tam przeprowadzaliśmy próby.

418
00:38:22,469 --> 00:38:25,639
Mieliśmy widok na rzekę. Piękny widok.

419
00:38:25,722 --> 00:38:28,141
<i>Poznawaliśmy się coraz lepiej.</i>

420
00:38:28,225 --> 00:38:30,685
<i>Nie byliśmy leniuchami.</i>

421
00:38:30,769 --> 00:38:35,398
Nie zależało nam na występach w telewizji.
Chcieliśmy tylko tworzyć muzykę.

422
00:38:35,482 --> 00:38:41,696
Pracowaliśmy nad albumem
i innymi utworami,

423
00:38:41,780 --> 00:38:43,657
które miały wypełnić repertuar.

424
00:38:44,741 --> 00:38:49,830
<i>Ćwiczyliśmy całymi dniami
i byliśmy przy tym bardzo głośni.</i>

425
00:38:49,913 --> 00:38:52,082
<i>Nawet tutaj byłoby nas słychać.</i>

426
00:38:52,165 --> 00:38:56,837
Bałem się, że ktoś przyjdzie ze skargą,
ale tak się nie stało.

427
00:39:04,469 --> 00:39:10,016
<i>Spieszyliśmy się,
bo mieliśmy zaplanowaną trasę</i>

428
00:39:10,100 --> 00:39:12,602
<i>w kilku miejscach w Skandynawii.</i>

429
00:39:12,686 --> 00:39:16,773
Ta trasa była dla nas wielką okazją,

430
00:39:16,857 --> 00:39:20,485
<i>ponieważ nareszcie mogliśmy
zagrać przed publicznością</i>

431
00:39:20,569 --> 00:39:22,737
<i>z dala od Londynu.</i>

432
00:39:24,030 --> 00:39:28,827
{\an8}<i>Polecieliśmy tam na nasz pierwszy koncert
jako The Yardbirds.</i>

433
00:39:29,411 --> 00:39:33,874
<i>Siedzieliśmy z Johnem obok siebie,
paliliśmy papierosy.</i>

434
00:39:33,957 --> 00:39:38,336
<i>Jedliśmy srebrnymi sztućcami, na bogato.</i>

435
00:39:38,420 --> 00:39:42,424
W innych okolicznościach
zapewne byśmy je ukradli,

436
00:39:42,507 --> 00:39:46,595
ale było ich tak dużo,
że nie pomieściłyby się nam w torbach.

437
00:39:46,678 --> 00:39:49,139
Pełen luksus. Mieliśmy każdą zachciankę.

438
00:39:49,222 --> 00:39:52,517
Gin, tonik, ludzie.

439
00:39:52,601 --> 00:39:54,728
Mili i charyzmatyczni.

440
00:39:55,395 --> 00:39:58,023
Była nawet klimatyzacja.

441
00:39:58,106 --> 00:40:00,692
Nie było odwrotu.

442
00:40:01,401 --> 00:40:03,528
Nie było mowy o powrocie do mamusi.

443
00:40:08,700 --> 00:40:13,497
{\an8}<i>Kiedy powiedziałem, że rezygnuję z sesji</i>

444
00:40:13,580 --> 00:40:16,500
<i>i dołączam do zespołu rockowego,</i>

445
00:40:16,583 --> 00:40:19,336
wszyscy mówili, że zwariowałem.

446
00:40:25,342 --> 00:40:28,929
Na gitarze basowej, John Paul Jones.

447
00:40:33,350 --> 00:40:36,061
Na perkusji, John Bonham.

448
00:40:40,565 --> 00:40:42,484
Gitara prowadząca, Jimmy Page.

449
00:40:48,198 --> 00:40:50,283
Oraz ja, Robert Plant.

450
00:45:42,450 --> 00:45:46,413
<i>Koncert wyszedł tak dobrze,
że postanowiliśmy nagrać album</i>

451
00:45:46,496 --> 00:45:49,207
<i>od razu po powrocie ze Skandynawii.</i>

452
00:45:49,291 --> 00:45:52,335
<i>Ile czasu spędziliśmy dotąd razem?
Jakiś miesiąc.</i>

453
00:45:53,086 --> 00:45:57,883
{\an8}<i>Przez kilka tygodni przychodziliśmy
do studia muzycznego Olympic.</i>

454
00:45:58,425 --> 00:46:03,472
{\an8}<i>Po raz pierwszy 25 września 1968 roku</i>

455
00:46:03,555 --> 00:46:06,892
{\an8}o godzinie 23.00.

456
00:46:08,768 --> 00:46:09,644
Zaczynajmy.

457
00:46:11,354 --> 00:46:16,318
{\an8}Glyn Johns był realizatorem dźwięku.
Zasiadywał przy konsoli mikserskiej,

458
00:46:16,401 --> 00:46:18,820
<i>zaprojektowanej specjalnie
dla tego studia.</i>

459
00:46:18,904 --> 00:46:21,406
<i>To właśnie on obsługiwał tę konsolę.</i>

460
00:46:21,490 --> 00:46:23,200
Perkusja, podejście pierwsze.

461
00:46:23,867 --> 00:46:29,039
<i>John, Jimmy i John Paul byli
bardziej zaangażowani w te sesje niż ja,</i>

462
00:46:29,122 --> 00:46:31,625
<i>jako że nagrywali na żywo.</i>

463
00:46:32,375 --> 00:46:35,712
<i>Musiało się im udać
przy pierwszym podejściu.</i>

464
00:46:35,796 --> 00:46:38,381
<i>Atmosfera była mocno napięta.</i>

465
00:46:38,465 --> 00:46:41,384
<i>Ja musiałem tylko później się dograć.</i>

466
00:46:42,928 --> 00:46:45,931
<i>John Paul Jones jest
najwspanialszym basistą,</i>

467
00:46:46,014 --> 00:46:49,601
wybitnym muzykiem,
z którym trzeba było się liczyć.

468
00:46:54,397 --> 00:47:00,654
Byłem zakochany w stopie Johna,
miałem do niej ogromny szacunek.

469
00:47:00,737 --> 00:47:06,701
Zawsze starałem się mu to okazywać,
dając mu przestrzeń w aranżacjach.

470
00:47:07,953 --> 00:47:09,621
Podejście trzecie.

471
00:47:09,704 --> 00:47:14,960
Gdy przypadkowo pominąłem nutę,
potrafił nagle dodać coś od siebie,

472
00:47:15,043 --> 00:47:17,295
<i>dzięki czemu nie traciliśmy rytmu.</i>

473
00:47:47,284 --> 00:47:49,661
WIADOMOŚCI O DZIESIĄTEJ

474
00:47:49,744 --> 00:47:52,205
WRZESIEŃ - PAŹDZIERNIK 1968 ROKU

475
00:47:52,289 --> 00:47:59,045
{\an8}MEKSYK
OTWORZONO OGIEŃ DO STUDENTÓW

476
00:48:00,088 --> 00:48:03,300
MANIFESTACJA CZARNEJ SIŁY
PODCZAS IGRZYSK OLIMPIJSKICH

477
00:48:23,278 --> 00:48:27,699
{\an8}MUSICAL „HAIR”
KONIEC CENZURY TEATRALNEJ

478
00:48:48,053 --> 00:48:50,222
MARSZ NA RZECZ PRAW OBYWATELSKICH
W DERRY

479
00:48:52,933 --> 00:48:56,228
{\an8}NIGERIA
WOJNA W BIAFRZE ZAOSTRZA SIĘ

480
00:48:56,311 --> 00:48:59,564
{\an8}WIETNAM POŁUDNIOWY
STANY WYSYŁAJĄ 24 TYSIĄCE ŻOŁNIERZY

481
00:48:59,648 --> 00:49:02,442
{\an8}RENÉ CASSIN
LAUREAT POKOJOWEJ NAGRODY NOBLA

482
00:49:02,526 --> 00:49:07,531
{\an8}NIEPODLEGŁOŚĆ GWINEI RÓWNIKOWEJ

483
00:49:12,327 --> 00:49:13,537
NOC ŻYWYCH TRUPÓW

484
00:49:13,620 --> 00:49:15,956
{\an8}PIERWSZY SAMOLOT BOEING 747

485
00:49:16,039 --> 00:49:19,084
{\an8}JOHN LENNON OSKARŻONY
O POSIADANIE MARIHUANY

486
00:49:22,546 --> 00:49:26,049
{\an8}NEVADA
TEST BRONI JĄDROWEJ

487
00:49:28,635 --> 00:49:33,265
{\an8}APOLLO 7
PIERWSZA TRANSMISJA NA ŻYWO Z KOSMOSU

488
00:50:05,338 --> 00:50:08,091
Dawałem z siebie wszystko.

489
00:50:08,175 --> 00:50:10,886
Chciałem grać na gitarze akustycznej,

490
00:50:10,969 --> 00:50:12,637
gitarze stalowej,

491
00:50:12,721 --> 00:50:15,265
{\an8}elektrycznej, również slidem.

492
00:50:15,348 --> 00:50:19,603
{\an8}<i>Chciałem, żeby w albumie
było tyle różnych barw i dźwięków,</i>

493
00:50:19,686 --> 00:50:24,065
{\an8}<i>żeby całość dosłownie porwała słuchaczy</i>

494
00:50:24,149 --> 00:50:28,069
{\an8}i przeniosła ich do świata,
w którym nigdy wcześniej nie byli.

495
00:50:29,070 --> 00:50:32,157
<i>W</i> Black Mountain Side
<i>inaczej stroiłem gitarę.</i>

496
00:50:32,240 --> 00:50:34,618
<i>Porównałbym to do strojenia sitary.</i>

497
00:50:39,956 --> 00:50:43,543
{\an8}<i>Jimmy i John Paul byli
u szczytu swoich umiejętności.</i>

498
00:50:43,627 --> 00:50:46,463
<i>Grali tak wiele
różnorodnych utworów muzycznych.</i>

499
00:50:47,464 --> 00:50:51,176
Nie było mowy,
że czegoś nie potrafiliby zagrać.

500
00:50:51,259 --> 00:50:55,806
To pozwalało nam
na kreatywną zabawę z różnymi dźwiękami.

501
00:52:15,927 --> 00:52:17,929
<i>Jimmy był producentem albumu.</i>

502
00:52:18,013 --> 00:52:21,808
<i>Spodobał mi się, bo brzmiał nieszablonowo.</i>

503
00:52:21,892 --> 00:52:24,978
Wiedział, w jakich odległościach
rozstawić mikrofony,

504
00:52:25,061 --> 00:52:27,189
<i>by osiągnąć zamierzony efekt.</i>

505
00:52:28,106 --> 00:52:31,735
<i>Miksowanie było bardzo skomplikowane,</i>

506
00:52:31,818 --> 00:52:35,238
na przykład odwrócone echo
w utworze <i>You Shook Me.</i>

507
00:52:35,322 --> 00:52:38,074
<i>Trzeba było odwrócić taśmę, nałożyć echo,</i>

508
00:52:38,158 --> 00:52:41,912
<i>a potem znów ją obrócić,
by uzyskać odwrócony efekt.</i>

509
00:52:54,716 --> 00:52:59,012
<i>Stosowałem efekt przenikania
i inne różne sztuczki,</i>

510
00:52:59,095 --> 00:53:04,518
tak żeby ludzie, słuchając całego albumu,
całkowicie się w nim zatracili.

511
00:53:04,601 --> 00:53:07,646
Wyszło niesamowicie.

512
00:53:07,729 --> 00:53:12,359
Miałem parę wielkich głośników
w moim salonie.

513
00:53:12,442 --> 00:53:15,028
Dało się niemalże w nich usiąść.

514
00:53:15,111 --> 00:53:16,988
Podkręcałem głośność na maksa.

515
00:53:34,714 --> 00:53:39,678
Finansując album z własnej kieszeni
było się w o wiele lepszej sytuacji,

516
00:53:39,761 --> 00:53:42,430
niż mając jedynie samo demo.

517
00:53:42,514 --> 00:53:44,307
<i>Jeśli było się obeznanym,</i>

518
00:53:44,391 --> 00:53:50,730
<i>sensowniej było najpierw dokończyć album
i dopiero potem podpisywać kontrakt.</i>

519
00:53:54,234 --> 00:53:57,362
Amerykański producent, Bert Berns,

520
00:53:57,445 --> 00:54:00,073
zrobił świetny pijar w Atlantic Records.

521
00:54:00,157 --> 00:54:06,997
<i>W 1964 roku, gdy mnie tam zabrał,
mówiłem mu, by celować w tę wytwórnię.</i>

522
00:54:07,914 --> 00:54:11,042
OD S. WEISSA
DO JERRY'EGO WEXLERA

523
00:54:11,126 --> 00:54:16,298
JIMMY PAGE PODPISUJE KONTRAKT 11 LISTOPADA
MA GOTOWYCH OSIEM UTWORÓW

524
00:54:16,381 --> 00:54:17,507
<i>Tak.</i>

525
00:54:17,591 --> 00:54:23,138
Zrobiliśmy swoje, a Jimmy i Peter
mieli przekonać ich, że nas potrzebują.

526
00:54:23,221 --> 00:54:27,434
Jimmy zdobył klucze
do bram wielkiej kariery.

527
00:54:27,517 --> 00:54:32,606
Polecieli z Peterem do Nowego Jorku
spotkać się z Jerrym Wexlerem.

528
00:54:32,689 --> 00:54:35,734
{\an8}PAŹDZIERNIK 1968 ROKU

529
00:54:35,817 --> 00:54:38,778
{\an8}PORT LOTNICZY JOHNA F. KENNEDY'EGO

530
00:55:00,383 --> 00:55:05,347
Puściliśmy kawałki
i był to dla nas ważny moment,

531
00:55:05,430 --> 00:55:09,768
w końcu słuchał nas sam Jerry Wexler.

532
00:55:38,130 --> 00:55:40,465
<i>Wytwórnia nie musiała niczego zmieniać.</i>

533
00:55:40,549 --> 00:55:43,760
Wyszło idealnie.
Kolejność utworów była doskonała.

534
00:55:43,844 --> 00:55:47,222
W dodatku żaden utwór
nie został wydany jako singiel.

535
00:55:49,432 --> 00:55:55,397
Zważywszy na to, jak single
potrafiły złamać ducha zespołów,

536
00:55:55,480 --> 00:55:58,316
nie chciałem, aby to samo
przydarzyło się nam.

537
00:55:58,400 --> 00:56:03,989
Podkreślałem, że jesteśmy
zespołem albumowym i nie robimy singli.

538
00:56:04,781 --> 00:56:08,243
<i>Mogliśmy sami o sobie decydować,
ponieważ był to nasz album.</i>

539
00:56:12,581 --> 00:56:18,295
Gdy podpisywałem kontrakt,
Peter wyglądał czadowo,

540
00:56:18,378 --> 00:56:20,839
jak szef jakiejś mafii.

541
00:56:24,009 --> 00:56:28,180
{\an8}ATLANTIC RECORDS PODPISUJE KONTRAKT
Z OBIECUJĄCYM ZESPOŁEM LED ZEPPELIN

542
00:56:28,263 --> 00:56:30,140
{\an8}SZCZEGÓŁY POZOSTAJĄ TAJEMNICĄ

543
00:56:30,223 --> 00:56:33,685
{\an8}JEDNAK TO JEDNA Z NAJWAŻNIEJSZYCH UMÓW
W HISTORII WYTWÓRNI

544
00:56:40,734 --> 00:56:42,611
<i>Peter i Jimmy podołali zadaniu.</i>

545
00:56:42,694 --> 00:56:46,990
Nie mogli nam nic zarzucić.

546
00:56:48,241 --> 00:56:52,746
Dał im do zrozumienia, że nas potrzebują,
a w zamian dostaną dobrą muzykę.

547
00:56:52,829 --> 00:56:59,503
Peter nie pozwalał wytwórni
wtykać nosa w proces nagrań

548
00:56:59,586 --> 00:57:00,921
<i>i sprawy zespołu.</i>

549
00:57:01,004 --> 00:57:03,590
<i>Bali się go jak cholera.</i>

550
00:57:03,673 --> 00:57:06,384
Mieliśmy wolność,
o której nam się nie śniło.

551
00:57:10,889 --> 00:57:12,891
<i>Porzuciliśmy nazwę The Yardbirds.</i>

552
00:57:12,974 --> 00:57:17,354
<i>Potrzebowaliśmy powiewu świeżości,
więc podjęliśmy decyzję o zmianie nazwy.</i>

553
00:57:17,437 --> 00:57:23,109
Keith Moon zasugerował nazwę Led Zeppelin,
a ja uznałem, że nada się idealnie.

554
00:57:23,193 --> 00:57:25,654
Pomyślałem, że to okropna nazwa,

555
00:57:25,737 --> 00:57:27,823
nikt jej nie zapamięta.

556
00:57:28,990 --> 00:57:33,370
Sam nie wymyśliłem niczego lepszego,
więc zostało Led Zeppelin.

557
00:57:35,121 --> 00:57:39,084
{\an8}<i>Nagle zostałem tatą i miałem się żenić.</i>

558
00:57:39,167 --> 00:57:42,629
{\an8}<i>Jednocześnie byłem w zespole
o nazwie Led Zeppelin.</i>

559
00:57:43,296 --> 00:57:46,883
<i>Postanowiłem spotkać się z rodzicami.</i>

560
00:57:46,967 --> 00:57:51,471
Zadzwoniłem do nich i spytałem,

561
00:57:51,555 --> 00:57:56,017
czy nie chcą poznać przyszłej synowej.

562
00:57:56,101 --> 00:58:00,564
Zgodzili się.

563
00:58:03,692 --> 00:58:08,738
<i>9 listopada 1968 roku
zagraliśmy w Middle Earth.</i>

564
00:58:08,822 --> 00:58:13,994
Żeby uczcić ten przełomowy moment,
tego samego dnia wziąłem ślub.

565
00:58:14,828 --> 00:58:18,331
Tego dnia starałem się
załatwić mnóstwo spraw.

566
00:58:19,124 --> 00:58:22,711
W drodze na koncert zepsuł się samochód.
Tego typu perypetie.

567
00:58:22,794 --> 00:58:25,797
<i>Wiedzieliśmy, co będziemy grać
i jak będziemy grać.</i>

568
00:58:25,881 --> 00:58:28,925
<i>Pierwsze trzy utwory brzmiały jak:
„bam, bam, bam”.</i>

569
00:58:29,009 --> 00:58:32,137
Ludzie wydawali się zdezorientowani.

570
01:01:30,607 --> 01:01:34,277
<i>Bawi mnie, że w Anglii nie dało się
zagrać większych koncertów.</i>

571
01:01:34,361 --> 01:01:38,156
<i>Pytaliśmy, czy chcą zatrudnić
Led Zeppelin na kilka koncertów,</i>

572
01:01:38,240 --> 01:01:41,117
<i>ale nie chcieli nawet o tym słyszeć.</i>

573
01:01:41,201 --> 01:01:46,498
<i>Wytwórnia zdecydowała,
że album zostanie wydany 12 stycznia,</i>

574
01:01:46,581 --> 01:01:48,375
<i>ale tylko w Ameryce,</i>

575
01:01:48,458 --> 01:01:51,878
<i>więc Peter zorganizował dla nas trasę.</i>

576
01:01:52,838 --> 01:01:55,423
Była Wigilia, a musieliśmy wyjechać.

577
01:01:55,507 --> 01:01:57,926
<i>Nagle dowiedziałem się, że wydajemy album</i>

578
01:01:58,009 --> 01:02:01,096
<i>i musieliśmy jakoś dostać się do Ameryki.</i>

579
01:02:01,179 --> 01:02:04,933
<i>Obawiałem się, że nie poczuję się
tam jak u siebie.</i>

580
01:02:05,016 --> 01:02:08,103
<i>Pat powtarzała,
żeby John ze mną nie współpracował,</i>

581
01:02:08,186 --> 01:02:11,565
<i>ale ona i moja żona Maureen
były bliskimi przyjaciółkami,</i>

582
01:02:11,648 --> 01:02:18,405
więc miały wspólny powód
do świętowania naszego sukcesu.

583
01:02:18,488 --> 01:02:20,615
<i>Poszliśmy na żywioł.</i>

584
01:02:20,699 --> 01:02:21,950
{\an8}GRUDZIEŃ 1968 ROKU

585
01:02:22,033 --> 01:02:24,411
{\an8}<i>Wyjazd do Ameryki był moim marzeniem.</i>

586
01:02:24,494 --> 01:02:25,996
{\an8}<i>Z wielu powodów.</i>

587
01:02:30,083 --> 01:02:33,879
MIESIĘCZNA TRASA KONCERTOWA
LED ZEPPELIN PO AMERYCE

588
01:02:34,796 --> 01:02:39,050
<i>Na początku graliśmy jako support
zespołu Vanilla Fudge.</i>

589
01:02:39,134 --> 01:02:42,888
<i>Byli jedynym zespołem,
który przyjął nas pod swoje skrzydła.</i>

590
01:02:44,389 --> 01:02:48,101
{\an8}<i>Byli jak przyjaciele,
ponieważ pomogli nam bezinteresownie.</i>

591
01:02:49,311 --> 01:02:53,064
{\an8}<i>Carmine i John Bonham
ułożyli świetny repertuar.</i>

592
01:02:53,148 --> 01:02:56,568
<i>Obserwowali się nawzajem i naśladowali,</i>

593
01:02:56,651 --> 01:02:59,821
mieli między sobą
wyszukaną wymianę dobrej energii.

594
01:03:02,324 --> 01:03:04,201
<i>Pierwszy występ był w Denver.</i>

595
01:03:04,743 --> 01:03:06,661
<i>Sala świeciła pustkami.</i>

596
01:03:06,745 --> 01:03:09,789
<i>Nie było tam zbyt wielu ludzi.
Pomyślałem: „O rany”,</i>

597
01:03:09,873 --> 01:03:15,462
ale mówię do chłopaków:
„Grajmy tak, jakbyśmy grali w klubie.

598
01:03:15,545 --> 01:03:18,673
<i>Po prostu grajmy dla samych siebie.</i>

599
01:03:18,757 --> 01:03:21,927
Nie martwmy się,
że sala jest w połowie pusta.

600
01:03:22,010 --> 01:03:25,347
Zagrajmy dla siebie, żeby poczuć klimat”.

601
01:03:25,430 --> 01:03:28,767
{\an8}SEATTLE
27 GRUDNIA

602
01:03:28,850 --> 01:03:32,187
{\an8}VANCOUVER
28 GRUDNIA

603
01:03:32,270 --> 01:03:35,524
{\an8}PORTLAND
29 GRUDNIA

604
01:03:35,607 --> 01:03:37,150
SPOKANE
30 GRUDNIA

605
01:03:37,776 --> 01:03:43,865
<i>Po kilku występach z The Fudge,
pojechaliśmy do klubu Whisky a Go Go.</i>

606
01:03:43,949 --> 01:03:46,368
Potem udaliśmy się do San Francisco.

607
01:04:07,139 --> 01:04:08,265
{\an8}9 STYCZNIA 1969 ROKU

608
01:04:08,348 --> 01:04:11,977
{\an8}<i>Nasz album był puszczany
w radiu undergroundowym,</i>

609
01:04:12,060 --> 01:04:17,607
<i>ale ludzie chcieli zobaczyć nas na żywo,</i>

610
01:04:17,691 --> 01:04:22,154
więc postanowiliśmy pójść na całość.

611
01:04:22,237 --> 01:04:25,323
<i>Zagrać jak nigdy wcześniej.</i>

612
01:04:25,407 --> 01:04:27,951
<i>Po prostu dać z siebie
absolutnie wszystko.</i>

613
01:04:29,035 --> 01:04:31,746
<i>Byliśmy za kulisami w Fillmore,</i>

614
01:04:31,830 --> 01:04:38,003
a Peter Grant mówi: „Jeśli tutaj
nie odniesiecie sukcesu, to koniec”.

615
01:07:14,075 --> 01:07:17,412
Wtedy już wiedzieliśmy,
że jesteśmy na właściwej drodze.

616
01:07:29,549 --> 01:07:32,594
{\an8}<i>Nasza rozpoznawalność
rozprzestrzeniała się jak ogień.</i>

617
01:07:32,677 --> 01:07:37,015
{\an8}<i>Sytuacja nabierała tempa.
Ludzie walili drzwiami i oknami,</i>

618
01:07:37,098 --> 01:07:41,144
<i>kiedy zagraliśmy w Boston Tea Party,
a graliśmy po całych Stanach,</i>

619
01:07:41,228 --> 01:07:44,022
od wybrzeża zachodniego po wschodnie.

620
01:07:44,773 --> 01:07:50,320
W radiu FM zapowiadali płytę,
po czym puszczali pierwszą część,

621
01:07:50,403 --> 01:07:53,698
{\an8}puścili słowo od sponsora
i grali drugą część.

622
01:07:53,782 --> 01:07:58,036
{\an8}<i>Gdy ludzie usłyszeli:
„Zagrają w twoim mieście dziś wieczorem”,</i>

623
01:07:58,119 --> 01:08:00,664
od razu tłumnie przychodzili.

624
01:08:00,747 --> 01:08:06,002
<i>Robert Plant jest z nami w studiu
i wiem, że się wam to spodoba.</i>

625
01:08:06,878 --> 01:08:10,090
<i>Łączymy się z kolejną osobą.
Jesteś na antenie, kochana.</i>

626
01:08:10,173 --> 01:08:13,051
<i>- Rozmawiam z Robertem?
- Tak na mnie mówią.</i>

627
01:08:13,135 --> 01:08:15,887
<i>O mój Boże, chyba mam zawał.</i>

628
01:08:15,971 --> 01:08:18,974
<i>Bez takich! Leć do lekarza!</i>

629
01:08:19,975 --> 01:08:23,019
<i>Jesteś niewiarygodnie seksowny!</i>

630
01:08:23,102 --> 01:08:26,314
<i>Dobrze, kochana. Dziękujemy. Następny?</i>

631
01:08:26,398 --> 01:08:29,985
<i>Miałem przyjść na wasz koncert,
ale nie mogłem zdobyć biletów.</i>

632
01:08:30,068 --> 01:08:31,528
<i>Sporo cię ominęło.</i>

633
01:08:31,611 --> 01:08:34,405
<i>Jak masz na imię? A zresztą…</i>

634
01:08:34,489 --> 01:08:35,740
<i>- Halo?
- Cześć.</i>

635
01:08:35,824 --> 01:08:38,910
<i>- Cześć!
- Wiesz co? Jesteś kocur.</i>

636
01:08:38,994 --> 01:08:42,247
<i>- To znaczy?
- Że jesteś niezwykle przystojny.</i>

637
01:08:43,289 --> 01:08:46,501
<i>Świetny koncert. Bardzo mi się podobało.</i>

638
01:08:46,584 --> 01:08:49,588
<i>Jesteś gość. Rób to, co robisz.</i>

639
01:08:49,671 --> 01:08:51,298
<i>Miło to słyszeć.</i>

640
01:09:24,623 --> 01:09:26,749
Oczekiwania ludzi były przytłaczające.

641
01:09:26,833 --> 01:09:28,877
Niezwykle przytłaczające.

642
01:09:28,959 --> 01:09:30,878
NOWY OBIECUJĄCY ZESPÓŁ

643
01:09:30,962 --> 01:09:32,380
{\an8}PRZYSZŁE GWIAZDY

644
01:09:57,989 --> 01:10:03,203
Kiedy wróciliśmy do Anglii,
nie mogłem się nikomu niczym pochwalić.

645
01:10:03,787 --> 01:10:06,581
{\an8}<i>Wieść o naszym albumie
jeszcze tam nie dotarła.</i>

646
01:10:06,665 --> 01:10:08,125
{\an8}MARZEC 1969 ROKU

647
01:10:08,208 --> 01:10:10,544
{\an8}Lepiej było nikomu o tym nie mówić.

648
01:10:11,753 --> 01:10:13,505
Ludzie by mnie wyśmiali.

649
01:10:14,798 --> 01:10:17,175
Kiedy spotykałem się z Bonzo…

650
01:10:18,468 --> 01:10:21,429
- „Co to było?”.
- „Sam nie wiem”.

651
01:10:21,513 --> 01:10:23,765
- „Co się stało?”.
- „Nie wiem”.

652
01:10:23,849 --> 01:10:25,976
<i>To było zdumiewające.</i>

653
01:10:26,059 --> 01:10:27,644
<i>Wręcz niedorzeczne.</i>

654
01:10:27,727 --> 01:10:30,438
<i>Wróciliśmy z Ameryki zupełnie odmienieni.</i>

655
01:10:30,522 --> 01:10:34,234
<i>Było fajnie, ale sława na nas wpłynęła.</i>

656
01:10:34,776 --> 01:10:36,862
<i>Mieliśmy po 20 lat.</i>

657
01:10:37,404 --> 01:10:42,909
<i>Pojawiły się narkotyki, kobiety.
W krótkim czasie</i>

658
01:10:42,993 --> 01:10:46,079
<i>poznaliśmy wiele znanych osób</i>

659
01:10:46,163 --> 01:10:49,583
z różnych subkultur ze świata sławy.

660
01:10:49,666 --> 01:10:52,294
Zwłaszcza mówię o tej początkowej sławie,

661
01:10:52,377 --> 01:10:56,840
gdy czuć, że przeżywało się
coś zupełnie nowego.

662
01:10:56,923 --> 01:10:58,467
To było przyjemne uczucie,

663
01:10:58,550 --> 01:11:00,427
jak się można domyśleć.

664
01:11:00,510 --> 01:11:03,847
Udawało nam się bez prasy,
która nas nie lubiła.

665
01:11:03,930 --> 01:11:06,558
Dostawaliśmy niezbyt przychylne recenzje.

666
01:11:06,641 --> 01:11:09,728
<i>Pamiętam tę z czasopisma</i> Rolling Stone.

667
01:11:10,479 --> 01:11:15,317
<i>Pamiętam, jak czytałem tę recenzję
i pytałem sam siebie: „O kim tak piszą?</i>

668
01:11:15,400 --> 01:11:17,235
<i>Że to niby o nas?”.</i>

669
01:11:18,111 --> 01:11:23,700
<i>Wydaje się, że wielu ówczesnych krytyków
nie skupiało się na analizowaniu muzyki,</i>

670
01:11:23,783 --> 01:11:27,204
<i>a bardziej na kwestiach społecznych.</i>

671
01:11:27,829 --> 01:11:31,666
Ale czy tak naprawdę
ktoś przejmuje się opinią innych?

672
01:11:31,750 --> 01:11:35,879
Gdy robisz coś dobrze,
to z bólem przyznaję,

673
01:11:35,962 --> 01:11:38,089
że niestety można się przejąć.

674
01:11:38,799 --> 01:11:41,218
Opinia innych może cię pogrążyć.

675
01:11:41,885 --> 01:11:46,389
<i>Na szczęście nasz zespół
nie przejmował się tym zbytnio.</i>

676
01:11:46,473 --> 01:11:49,893
<i>Dbaliśmy o to, by wzajemnie się motywować.</i>

677
01:11:49,976 --> 01:11:52,938
<i>Pierwszy album
nie przyjął się zbyt dobrze.</i>

678
01:11:53,021 --> 01:11:57,150
<i>Wielu otwarcie mówiło,
że nie lubią naszej muzyki.</i>

679
01:11:57,776 --> 01:11:59,653
<i>Śmialiśmy się z tego.</i>

680
01:12:00,570 --> 01:12:04,950
Ciężko pracowaliśmy i ludzie to docenili.

681
01:12:05,033 --> 01:12:06,785
Było widać, że docenili.

682
01:12:06,868 --> 01:12:10,330
Mówili o tym swoim znajomym i tak to szło.

683
01:12:10,413 --> 01:12:12,165
Sale były przepełnione.

684
01:12:12,749 --> 01:12:16,002
Okazało się, że to słuchacze,
a nie czytelnicy,

685
01:12:16,086 --> 01:12:18,255
nadają zespołowi prawdziwą wartość.

686
01:12:32,978 --> 01:12:39,151
Granie koncertów było ekscytujące.
Między nami wytworzyła się swoista więź.

687
01:12:39,234 --> 01:12:44,030
Na scenie przeplataliśmy różne emocje,

688
01:12:44,114 --> 01:12:46,867
od śmiechu po agresję.

689
01:12:46,950 --> 01:12:52,789
Nasza więź i zgranie sprawiały,
że wspólnie mogliśmy zagrać wszystko.

690
01:12:52,873 --> 01:12:55,542
Wchodzi gitara,
a reszta od razu wie, co grać.

691
01:12:55,625 --> 01:12:57,335
Zawsze każdy nadążał.

692
01:12:57,419 --> 01:13:01,715
<i>Byliśmy doskonali w improwizacji.</i>

693
01:13:01,798 --> 01:13:07,387
W <i>Dazed and Confused</i>
budowaliśmy wręcz piekielne napięcie.

694
01:19:59,841 --> 01:20:04,554
<i>Chciałem powalić wszystkich na kolana
naszymi umiejętnościami.</i>

695
01:20:04,638 --> 01:20:07,724
<i>W głowie miałem już wizję
kolejnego albumu.</i>

696
01:20:07,808 --> 01:20:14,815
Sama muzyka miała dawać
wrażenie uczestniczenia w filmie,

697
01:20:15,148 --> 01:20:18,860
do tego dodając smaczki w postprodukcji.

698
01:20:18,944 --> 01:20:23,824
<i>Zwołałem pozostałych
i przećwiczyliśmy dwa nowe utwory</i>

699
01:20:23,907 --> 01:20:27,577
Whole Lotta Love
<i>oraz</i> What Is and What Should Never Be.

700
01:20:27,661 --> 01:20:32,582
Pisaliśmy wspólnie te utwory,
a Jimmy grał je nam na gitarze.

701
01:20:32,666 --> 01:20:35,127
<i>Grał to, co wymyśliliśmy,</i>

702
01:20:35,210 --> 01:20:37,879
<i>a potem razem to dopracowywaliśmy.</i>

703
01:20:37,963 --> 01:20:44,970
{\an8}W kwietniu wróciliśmy do studia Olympic,
z czego bardzo się cieszyliśmy.

704
01:20:45,095 --> 01:20:49,808
{\an8}Moje umiejętności pisania
zaczynały się rozkręcać.

705
01:20:49,891 --> 01:20:53,270
Zawdzięczam to otaczającej mnie
pozytywnej energii.

706
01:20:53,353 --> 01:20:57,023
<i>W przypadku</i> Whole Lotta Love
<i>Jimmy dopracował refren.</i>

707
01:20:57,107 --> 01:21:00,902
<i>Zagrał mi swój riff,
który był niesamowity.</i>

708
01:21:13,415 --> 01:21:16,543
<i>A w zwrotce wykorzystałem
tekst Williego Dixona.</i>

709
01:21:26,845 --> 01:21:28,555
<i>Zupełnie jakbym…</i>

710
01:21:29,347 --> 01:21:34,978
wynajdywał najlepsze elementy
z czarnej muzyki i przerabiał je

711
01:21:35,061 --> 01:21:36,396
po swojemu.

712
01:21:37,355 --> 01:21:40,734
Bezsensownym byłoby stosowanie
podobnie brzmiących riffów

713
01:21:40,817 --> 01:21:44,571
w dwóch różnych piosenkach.

714
01:21:47,574 --> 01:21:54,331
Dlatego w <i>What Is and What Should Never Be</i>
są te spokojne, łagodniejsze zwrotki,

715
01:21:54,414 --> 01:22:00,378
a potem rozkręcaliśmy się,
ale w swoisty sposób,

716
01:22:00,462 --> 01:22:06,343
żeby pokazać potencjał
Johna Bonhama i reszty zespołu.

717
01:22:25,153 --> 01:22:29,074
Wiedziałem, że na kolejnej trasie
będziemy się świetnie bawić,

718
01:22:29,157 --> 01:22:33,745
mogąc nagrywać
w różnych miejscach w Ameryce.

719
01:22:33,829 --> 01:22:39,251
<i>Chodziło o to,
żeby inspirować się miłością</i>

720
01:22:39,334 --> 01:22:41,962
<i>i uzyskać pozytywny odzew od fanów.</i>

721
01:23:20,625 --> 01:23:24,796
<i>Nagrywanie w amerykańskich studiach
sprawiało wielką radość.</i>

722
01:23:24,880 --> 01:23:27,632
<i>Udzielał się nam klimat podróżowania,</i>

723
01:23:27,716 --> 01:23:31,303
a do tego mogliśmy
to wszystko dokumentować.

724
01:23:48,570 --> 01:23:53,283
Zestaw perkusyjny musiał być
odpowiednio rozłożony w stereo,

725
01:23:53,366 --> 01:23:58,038
aby każdy instrument
miał swoje miejsce w ostatecznym miksie.

726
01:24:04,544 --> 01:24:07,714
<i>John doskonale znał się
na strojeniu perkusji.</i>

727
01:24:07,798 --> 01:24:13,845
<i>Kiedy uderzał, dźwięk rezonował,
przenikał słuchacza.</i>

728
01:24:16,306 --> 01:24:20,101
Grał nadgarstkami,
nie wymachiwał całym przedramieniem.

729
01:24:20,185 --> 01:24:25,941
<i>Potrafił tak zagrać na bębnie basowym,
że dźwięk wyraźnie czuło się w brzuchu.</i>

730
01:24:26,817 --> 01:24:28,401
<i>Był bardzo pomysłowy.</i>

731
01:24:30,195 --> 01:24:31,780
Inspirował nas do grania.

732
01:24:31,863 --> 01:24:35,867
Nie chciałem tylko bezmyślnie brzdąkać,

733
01:24:36,618 --> 01:24:39,955
<i>a wymyślić coś,
co będzie się dobrze komponowało.</i>

734
01:24:40,038 --> 01:24:42,791
Jakby nie patrzeć,
na tym polega rola basisty.

735
01:24:42,874 --> 01:24:45,544
Każdy miał być słyszalny.

736
01:24:45,627 --> 01:24:47,212
Było dla mnie istotne,

737
01:24:47,295 --> 01:24:51,133
aby każdego z osobna było dobrze słychać.

738
01:25:14,489 --> 01:25:16,741
EDMONTON
9 MAJA 1969 ROKU

739
01:25:17,659 --> 01:25:19,244
VANCOUVER
10 MAJA 1969 ROKU

740
01:25:21,079 --> 01:25:23,790
{\an8}HONOLULU
13 MAJA 1969 ROKU

741
01:25:46,313 --> 01:25:48,982
<i>Nagrywaliśmy to, co nam się podobało.</i>

742
01:25:49,065 --> 01:25:54,404
<i>Członkowie zespołu nie byli jednolici.
Każdy z nas słuchał czegoś innego.</i>

743
01:25:54,488 --> 01:25:59,326
Zawsze mawiałem, że brzmienie Led Zeppelin
to fuzja nas wszystkich.

744
01:26:14,800 --> 01:26:20,138
<i>Chciałem przełamywać własne słabości,</i>

745
01:26:20,222 --> 01:26:23,433
<i>pisząc piosenki wraz z Jimmym.</i>

746
01:26:23,517 --> 01:26:28,063
<i>Obnażaliśmy przed sobą swoją wrażliwość,
łamaliśmy barierę wstydu.</i>

747
01:26:28,146 --> 01:26:32,108
Pisanie to bardzo intymna sprawa.
Pokazujesz wtedy prawdziwego siebie.

748
01:26:32,192 --> 01:26:37,697
<i>Zdarzyło mi się napisać
kilka piosenek do dwóch albumów,</i>

749
01:26:37,781 --> 01:26:42,953
ale nigdy nie byłem pewny swoich tekstów,
w przeciwieństwie do gry na gitarze.

750
01:26:43,036 --> 01:26:47,415
<i>Musiałem jednocześnie myśleć,
jak coś zaśpiewać</i>

751
01:26:47,499 --> 01:26:52,087
oraz co treść piosenki
ma mieć do przekazania.

752
01:26:52,170 --> 01:26:57,759
Muzyką staraliśmy się
podsuwać mu pomysły na treść piosenek.

753
01:26:57,843 --> 01:27:01,096
<i>Tak między innymi
powstał tekst do</i> Ramble On.

754
01:27:01,179 --> 01:27:06,101
Mam tu wstępną wersję tekstu do <i>Ramble On.</i>

755
01:27:07,144 --> 01:27:10,605
<i>Liście opadają wokół mnie
Pora wyruszyć w drogę</i>

756
01:27:11,523 --> 01:27:15,318
To historia mojego życia.

757
01:28:24,638 --> 01:28:28,642
Zależało mi, aby <i>Ramble On</i>
składało się z wielu warstw,

758
01:28:28,725 --> 01:28:31,686
zwłaszcza w przypadku gitary.

759
01:28:32,270 --> 01:28:35,524
<i>Gitara pełniła tam ważną rolę.</i>

760
01:28:35,607 --> 01:28:41,112
<i>Słychać ją w tle
i płynnie przechodzi przez wersy.</i>

761
01:28:41,196 --> 01:28:43,990
<i>Cała solówka oparta była na gitarze.</i>

762
01:29:00,674 --> 01:29:04,094
Granie tych utworów
sprawiało nam szczególną radość.

763
01:29:04,177 --> 01:29:08,306
Każdy dodawał coś od siebie,
a gdy już zagraliśmy, mówiliśmy:

764
01:29:08,390 --> 01:29:11,017
„Łał, jak żeś to zrobił?”.

765
01:29:11,101 --> 01:29:14,688
<i>Każdy z nas miał inne doświadczenia.</i>

766
01:29:14,771 --> 01:29:18,567
<i>Niebywały był sam fakt,
że tak dobrze się nam razem pisało.</i>

767
01:29:18,650 --> 01:29:22,821
Niełatwo jest w pełni otworzyć się
przed innym człowiekiem.

768
01:29:24,197 --> 01:29:28,952
Gdy byłem dzieckiem,
rodzice zabierali mnie w góry,

769
01:29:29,035 --> 01:29:35,876
pokazywali ruiny. Właśnie wtedy
odkryłem piękno w ludziach.

770
01:29:37,836 --> 01:29:42,716
O tym właśnie jest ta piosenka.
O mnie, o tobie, o wszystkich.

771
01:29:51,016 --> 01:29:52,267
WŁADCA PIERŚCIENI

772
01:30:19,753 --> 01:30:21,755
{\an8}MAJ 1969 ROKU

773
01:30:22,339 --> 01:30:27,761
{\an8}Koncert za koncertem, noc po nocy.
Mieliśmy wtedy napisane około 20 utworów.

774
01:30:27,844 --> 01:30:29,304
Potem dobiliśmy do 40.

775
01:30:29,387 --> 01:30:33,099
Ujrzeliśmy przebijające się światło
przez zamknięte wrota Ameryki.

776
01:30:33,183 --> 01:30:38,271
Musieliśmy je wyważyć w wielkim stylu.

777
01:30:38,355 --> 01:30:40,690
Ameryka to ogromny kontynent,

778
01:30:40,774 --> 01:30:45,070
a naszym celem było, aby nasza muzyka
wybrzmiała w każdym zakątku.

779
01:30:48,615 --> 01:30:51,993
Z początku graliśmy bez przerw.

780
01:30:52,077 --> 01:30:54,579
<i>Kilka miesięcy z rzędu.</i>

781
01:30:55,163 --> 01:30:59,835
Trzech z nas miało
już wtedy swoje rodziny,

782
01:30:59,918 --> 01:31:03,171
{\an8}<i>a to była piąta trasa
w przeciągu siedmiu miesięcy,</i>

783
01:31:03,255 --> 01:31:07,425
{\an8}<i>więc od dawna nie widzieli swoich dzieci.</i>

784
01:31:08,176 --> 01:31:10,512
Posiadanie rodziny było wtedy trudne.

785
01:31:10,595 --> 01:31:14,349
{\an8}<i>Zabierałem moją żonę
do różnych fajnych miejsc.</i>

786
01:31:14,432 --> 01:31:15,767
{\an8}<i>Była też w Nowym Jorku.</i>

787
01:31:15,851 --> 01:31:19,813
{\an8}Zabierała dzieci na zakupy, na koncerty.

788
01:31:19,896 --> 01:31:24,568
Potem wracali do domu,
a my jechaliśmy dalej w trasę.

789
01:31:26,319 --> 01:31:29,865
<i>W tamtych czasach
nie było autokarów koncertowych.</i>

790
01:31:29,948 --> 01:31:33,076
<i>W twoim interesie było
załatwić sobie transport.</i>

791
01:31:33,160 --> 01:31:35,662
<i>Po każdym koncercie modliliśmy się,</i>

792
01:31:35,745 --> 01:31:38,915
żeby Richard Cole trafił
w wyznaczone miejsce kolejnego.

793
01:31:38,999 --> 01:31:41,460
Zawsze było po nim widać…

794
01:31:41,543 --> 01:31:45,881
Rozglądał się nerwowo przed skrzyżowaniem
i mówił, że znów się zgubiliśmy.

795
01:31:47,007 --> 01:31:49,426
<i>Po Anglii łatwiej się podróżowało.</i>

796
01:31:49,509 --> 01:31:52,095
<i>W Ameryce dużo czasu
spędzaliśmy w hotelach,</i>

797
01:31:52,179 --> 01:31:56,641
<i>kłóciliśmy się tam z różnymi idiotami.</i>

798
01:31:56,725 --> 01:32:00,729
<i>Potem myślało się o tym w ciągu dnia.</i>

799
01:32:00,812 --> 01:32:02,355
<i>Lotniska były męczące.</i>

800
01:32:02,439 --> 01:32:05,108
<i>Trzeba było wstać wczesnym rankiem,</i>

801
01:32:05,192 --> 01:32:08,069
<i>usiąść w poczekalni
i czekać na swój samolot.</i>

802
01:32:09,154 --> 01:32:12,407
<i>Gdyby nie to poświęcenie,
nikt by o nas nie słyszał.</i>

803
01:32:16,536 --> 01:32:19,372
{\an8}CZERWIEC 1969 ROKU

804
01:32:40,727 --> 01:32:43,313
{\an8}<i>Po powrocie do Anglii
byliśmy rozchwytywani.</i>

805
01:32:43,396 --> 01:32:45,357
<i>Zupełnie inaczej nas postrzegano.</i>

806
01:32:45,440 --> 01:32:48,985
<i>Dziwiliśmy się, że ludzie
dowiedzieli się, kiedy wracamy.</i>

807
01:32:49,069 --> 01:32:51,321
<i>„Przecież nigdzie
tego nie zapowiadaliśmy”.</i>

808
01:32:51,404 --> 01:32:54,074
<i>Odpowiedzią okazała się poczta pantoflowa.</i>

809
01:33:59,848 --> 01:34:04,144
<i>Podobała mi się sama idea podróży.</i>

810
01:34:04,227 --> 01:34:08,023
Żeby poznać odpowiedzi,
trzeba wyruszyć w świat.

811
01:34:32,714 --> 01:34:36,593
<i>Graliśmy koncerty w Ameryce
jeszcze dwa lata po Lecie Miłości.</i>

812
01:34:36,676 --> 01:34:39,304
<i>Nie dla każdego miałoby
to takie znaczenie,</i>

813
01:34:39,387 --> 01:34:42,098
<i>ale dla mnie miało, i to ogromne.</i>

814
01:34:42,182 --> 01:34:45,936
<i>Byłem w miejscu,
o którym od zawsze marzyłem.</i>

815
01:34:50,482 --> 01:34:55,153
{\an8}MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL MUZYKI POP
W ATLANCIE - 5 LIPCA 1969 ROKU

816
01:35:21,680 --> 01:35:25,934
<i>Pamiętam, jak John robił próbę dźwięku
podczas Festiwalu Jazzowego w Newport.</i>

817
01:35:26,017 --> 01:35:30,939
<i>Widziałem perkusistów Jamesa Browna,
którzy ze zdumieniem go oglądali.</i>

818
01:35:32,816 --> 01:35:35,277
<i>„Co tu się wyprawia?”.</i>

819
01:35:35,360 --> 01:35:36,319
A John na to…

820
01:35:39,072 --> 01:35:40,824
„Wiem, że patrzycie”.

821
01:35:41,700 --> 01:35:43,660
Był znakomity.

822
01:35:43,743 --> 01:35:47,747
<i>To dzięki niemu
nasz zespół był tak unikalny.</i>

823
01:35:47,831 --> 01:35:51,084
<i>Dzięki jego wyjątkowemu podejściu
i wyczuciu rytmu.</i>

824
01:36:50,393 --> 01:36:54,272
<i>Podczas tej trasy nagraliśmy
wszystkie piosenki do</i> Led Zeppelin II.

825
01:36:54,356 --> 01:37:00,278
<i>Porównałbym ten proces
do huraganu energii i wolności.</i>

826
01:37:01,238 --> 01:37:05,992
Przez to, że spędzaliśmy
tak dużo czasu w Ameryce,

827
01:37:06,076 --> 01:37:09,246
nie poświęciliśmy wystarczająco uwagi
naszej ojczyźnie.

828
01:37:09,329 --> 01:37:13,583
<i>Wróciliśmy i nareszcie zagraliśmy
na pierwszym festiwalu w Anglii.</i>

829
01:37:14,209 --> 01:37:18,630
Zastanawialiśmy się, jak to się potoczy.

830
01:37:18,713 --> 01:37:20,841
Czy poczujemy się jak w domu?

831
01:37:22,425 --> 01:37:25,637
FESTIWAL BLUESA
28 LIPCA

832
01:38:06,052 --> 01:38:08,805
<i>Widziałem zdjęcia z festiwalu,</i>

833
01:38:08,889 --> 01:38:12,559
ale oglądanie nagrań
to zupełnie inne doświadczenie.

834
01:38:13,560 --> 01:38:17,063
<i>To był pierwszy festiwal w Anglii,
w którym braliśmy udział.</i>

835
01:38:17,147 --> 01:38:21,067
Akurat nie padało, warunki były idealne.
Wszyscy dobrze się bawili.

836
01:38:22,986 --> 01:38:25,906
<i>Czy mieliśmy długie
przerwy między trasami?</i>

837
01:38:25,989 --> 01:38:27,282
<i>Krótkie.</i>

838
01:38:27,365 --> 01:38:29,409
Nie męczyło nas to.

839
01:38:30,535 --> 01:38:32,829
<i>Rozpierała nas moc i energia.</i>

840
01:38:53,058 --> 01:38:57,229
<i>32 minuty po pełnej godzinie,
start</i> Apollo 11.

841
01:38:59,564 --> 01:39:02,442
MUZYCZNY KARNAWAŁ
20 LIPCA O GODZINIE 19:00

842
01:39:34,975 --> 01:39:38,145
{\an8}20 LIPCA 1969 ROKU

843
01:39:45,819 --> 01:39:48,321
<i>To mały krok dla człowieka…</i>

844
01:39:50,824 --> 01:39:54,077
<i>ale wielki skok dla ludzkości.</i>

845
01:40:08,675 --> 01:40:11,970
Byliśmy pod namiotem,
a oni wylądowali na księżycu.

846
01:40:16,475 --> 01:40:21,771
Wyobraź sobie,
że jesteś jeszcze dzieckiem,

847
01:40:21,855 --> 01:40:26,735
słuchasz sobie muzyki, patrzysz w niebo,
a tam ktoś chodzi po księżycu.

848
01:41:08,735 --> 01:41:11,029
<i>Nasz świat jest ogromny.</i>

849
01:41:11,112 --> 01:41:16,368
{\an8}<i>Jestem przekonany,
że 99% ludzi bardziej obchodził</i>

850
01:41:16,451 --> 01:41:18,995
{\an8}<i>ich bezpieczny powrót z Księżyca.</i>

851
01:41:19,538 --> 01:41:23,291
<i>Ale tak się złożyło,
że dla nas to był równie pamiętny dzień.</i>

852
01:41:32,050 --> 01:41:37,055
<i>Nie ma większego zaszczytu
dla młodego piosenkarza.</i>

853
01:41:37,139 --> 01:41:39,266
Otrzymaliśmy złotą płytę.

854
01:41:39,349 --> 01:41:41,434
Jest coś ponad to?

855
01:41:42,310 --> 01:41:43,436
Raczej nie.

856
01:41:48,567 --> 01:41:54,489
<i>Chciałem mieć pewność, że wszyscy
z ekscytacją będą czekać na ten album.</i>

857
01:41:54,573 --> 01:41:58,285
<i>Aby to było coś,
czego nigdy wcześniej nie słyszeli.</i>

858
01:41:58,368 --> 01:42:04,040
Chciałem, aby gitary
brzmiały bardziej awangardowo.

859
01:42:04,124 --> 01:42:11,131
<i>Miks</i> Led Zeppelin II <i>wykonałem
wraz z Eddiem Kramerem w A&R Studios.</i>

860
01:42:12,507 --> 01:42:14,468
<i>Spisał się znakomicie.</i>

861
01:42:14,551 --> 01:42:17,471
A jak to bywało przy tego typu miksach,

862
01:42:17,554 --> 01:42:20,265
przy stole mikserskim
potrzeba było dwóch osób.

863
01:42:22,934 --> 01:42:26,938
Chciałem, żeby <i>Whole Lotta Love</i>
nie brzmiało jak zwykły singiel.

864
01:42:27,522 --> 01:42:33,320
W połowie zawarliśmy
czysto awangardową część,

865
01:42:33,403 --> 01:42:35,906
<i>którą zapoczątkować miał falisty dźwięk.</i>

866
01:42:41,661 --> 01:42:45,457
Kiedy nałożyłem warstwy,
żeby wypełnić środek

867
01:42:45,540 --> 01:42:48,376
przesuwałem struny gitary w górę i w dół.

868
01:42:48,460 --> 01:42:52,714
Ciągnąłem za struny tam i z powrotem.

869
01:43:00,889 --> 01:43:02,307
Dużo panoramowałem,

870
01:43:02,390 --> 01:43:05,018
czyli balansowałem
z lewego kanału na prawy.

871
01:43:26,414 --> 01:43:33,421
I tak <i>Led Zeppelin II</i>
było gotowe do wydania.

872
01:43:41,096 --> 01:43:46,601
{\an8}MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL MUZYKI POP
W TEKSASIE, 31 SIERPNIA 1969 ROKU

873
01:46:54,039 --> 01:47:01,004
{\an8}22 PAŹDZIERNIKA 1969 ROKU

874
01:47:06,426 --> 01:47:09,054
{\an8}RECENZJE ALBUMU

875
01:47:11,556 --> 01:47:14,309
{\an8}NOWE CIĘŻKIE BRZMIENIE

876
01:47:14,392 --> 01:47:16,937
{\an8}CZYSTE ZŁOTO

877
01:47:17,020 --> 01:47:19,564
BIJĄ REKORDY

878
01:47:19,648 --> 01:47:22,234
37 TYSIĘCY DOLARÓW W JEDNĄ NOC

879
01:47:22,317 --> 01:47:25,403
LED ZEPPELIN 2
WYDANY

880
01:48:10,532 --> 01:48:13,952
PIERWSZE MIEJSCE
W RANKINGU BILLBOARD

881
01:48:17,789 --> 01:48:21,751
TRASA PO ANGLII?

882
01:48:21,835 --> 01:48:27,632
PIĘĆ MILIONÓW DOLARÓW ZE SPRZEDAŻY

883
01:48:27,716 --> 01:48:30,927
NAJLEPSI W STANACH

884
01:48:38,894 --> 01:48:42,606
ZESPÓŁ NUMER JEDEN
W ATLANTIC

885
01:48:44,691 --> 01:48:50,572
{\an8}ZEPPELIN PRZEBIJAJĄ BEATLESÓW

886
01:49:08,840 --> 01:49:15,347
{\an8}<i>9 stycznia 1970 roku zagraliśmy
w Royal Albert Hall w Londynie,</i>

887
01:49:15,430 --> 01:49:21,686
a rok wcześniej, 9 stycznia 1969 roku,

888
01:49:21,770 --> 01:49:23,855
graliśmy w San Francisco.

889
01:49:24,564 --> 01:49:28,610
To pokazuje, jaką drogę
przeszliśmy w ciągu roku.

890
01:49:28,693 --> 01:49:30,737
<i>Zdumiewające.</i>

891
01:49:30,821 --> 01:49:33,406
<i>Świetnie się bawiłem.</i>

892
01:49:33,490 --> 01:49:35,492
I nie zostałem nudnym księgowym.

893
01:49:35,575 --> 01:49:37,327
To koncert w Londynie,

894
01:49:37,410 --> 01:49:40,247
ludzie przyszli wraz ze swoimi rodzinami.

895
01:49:40,330 --> 01:49:42,791
<i>Niczym zgromadzenie plemienne.</i>

896
01:49:43,416 --> 01:49:49,506
Samo wejście na tę scenę było
zupełnie nowym, wyjątkowym przeżyciem.

897
01:49:49,589 --> 01:49:50,924
Graliśmy u siebie.

898
01:49:51,007 --> 01:49:52,884
Weszliśmy i zrobiliśmy swoje.

899
01:55:21,296 --> 01:55:23,089
Mój tata był na tym koncercie.

900
01:55:23,173 --> 01:55:25,842
Był ze mnie bardzo dumny.

901
01:55:27,135 --> 01:55:30,013
Pochwalił moją pasję i determinację.

902
01:55:31,097 --> 01:55:32,265
Było mi miło.

903
01:55:33,183 --> 01:55:35,977
<i>John Paul i ja dobrze się dogadujemy.</i>

904
01:55:36,061 --> 01:55:37,771
<i>Zresztą jak ze wszystkimi.</i>

905
01:55:37,854 --> 01:55:42,067
<i>Każdy członek zespołu jest inny,
ale to wcale nie jest wadą.</i>

906
01:55:42,150 --> 01:55:45,821
<i>Każdy reprezentuje sobą coś odmiennego.</i>

907
01:55:45,904 --> 01:55:50,242
<i>Dopiero w połowie 1969 roku
udało mi się ich lepiej poznać.</i>

908
01:55:50,325 --> 01:55:52,077
<i>To był stopniowy proces.</i>

909
01:55:53,119 --> 01:55:57,707
<i>Roberta znam na tyle dobrze,
że mógłbym mówić o nim bez końca,</i>

910
01:55:58,291 --> 01:56:00,794
<i>a Jimmy tak naprawdę jest dość nieśmiały.</i>

911
01:56:00,877 --> 01:56:03,463
<i>Ale wiem, że jest świetny, dobrze go znam.</i>

912
01:56:04,131 --> 01:56:06,591
<i>Są lubiani za to, co robią,</i>

913
01:56:06,675 --> 01:56:09,177
<i>a ja kochałem z nimi koncertować.</i>

914
01:56:09,261 --> 01:56:11,263
<i>Niczego więcej nie było mi trzeba.</i>

915
01:56:13,640 --> 01:56:18,979
<i>Narodziliśmy się w tamtym miejscu
przy utworze</i> Train Kept A Rollin',

916
01:56:19,062 --> 01:56:22,607
wyczekiwaliśmy właśnie takiej chwili.

917
01:56:22,691 --> 01:56:27,946
Doprowadziła nas do tego droga usłana
improwizowaniem i szukaniem swojego stylu.

918
01:56:28,029 --> 01:56:30,782
Dlaczego więc mielibyśmy przestać?

919
01:56:30,866 --> 01:56:35,203
Jeśli wiesz, że jesteś w czymś dobry,

920
01:56:35,287 --> 01:56:38,582
<i>musisz włożyć w to sporo pracy.</i>

921
01:56:38,665 --> 01:56:40,250
<i>Musisz w to uwierzyć.</i>

922
01:56:40,333 --> 01:56:44,254
<i>Tak długo, jak pozostaniesz wierny sobie
i będziesz dążyć do celu,</i>

923
01:56:44,337 --> 01:56:47,966
spełnisz swoje marzenia.
Wierzę, że tak to działa.

924
01:56:48,049 --> 01:56:49,759
Jesteśmy tego przykładem.

925
02:01:35,253 --> 02:01:37,255
Tłumaczenie: Bartosz Krynda



