1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.LT

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.LT

3
00:00:41,291 --> 00:00:42,333
Yes!

4
00:00:51,250 --> 00:00:52,666
Witajcie.

5
00:00:53,416 --> 00:00:57,666
Wystąpię w serialu na TRT.
To najbezpieczniejsze miejsce.

6
00:00:59,208 --> 00:01:01,125
Witajcie, przyjaciele.

7
00:01:01,208 --> 00:01:03,791
Tytuł tego występu to CMXXIV.

8
00:01:03,875 --> 00:01:05,833
Jak widzicie tutaj.

9
00:01:05,916 --> 00:01:08,583
Wytłumaczę wam, co to znaczy.

10
00:01:08,666 --> 00:01:13,041
Zapoczątkowałem ten występ w 2024 roku,
więc nazywaliśmy go „CM24”.

11
00:01:13,125 --> 00:01:18,166
Ale użyliśmy rzymskiego zapisu,
bo domagali się tego iluminaci.

12
00:01:18,833 --> 00:01:20,916
Chciałem umieścić „24” przed „CM”,

13
00:01:21,000 --> 00:01:23,791
ale to mogłoby doprowadzić
do pewnych oczekiwań.

14
00:01:24,791 --> 00:01:26,708
Tak, śmiejcie się, drogie panie.

15
00:01:29,541 --> 00:01:32,250
Wciąż słyszę:

16
00:01:32,333 --> 00:01:34,041
„Co kobiety w nim widzą?”.

17
00:01:34,125 --> 00:01:36,375
Ja tam nie wiem, ale…

18
00:01:36,458 --> 00:01:37,958
Ale mogę wam powiedzieć,

19
00:01:38,041 --> 00:01:41,875
że nie muszą tego długo szukać.

20
00:01:43,708 --> 00:01:46,083
Jestem standuperem już tak długo.

21
00:01:46,166 --> 00:01:48,458
Ze 30 lat.

22
00:01:48,541 --> 00:01:51,541
Mierzę się z wysokimi oczekiwaniami
i niskim morale.

23
00:01:51,625 --> 00:01:55,958
Ojciec powiedział mi:
„Synu, uważaj na siebie”.

24
00:01:56,041 --> 00:01:57,708
To jego sposób myślenia.

25
00:01:57,791 --> 00:02:01,208
Jakby wysyłał do pracy
swojego 12-letniego syna.

26
00:02:01,291 --> 00:02:03,041
„Uważaj na siebie”. Bzdura!

27
00:02:03,125 --> 00:02:07,208
Moi fani to elita,
ale mają wysokie oczekiwania.

28
00:02:07,291 --> 00:02:08,291
Zawsze.

29
00:02:08,375 --> 00:02:11,208
Powiadają, że Cem Yılmaz stracił iskrę.

30
00:02:11,291 --> 00:02:13,333
Kto tego nie słyszał?

31
00:02:13,416 --> 00:02:17,833
„Już po nim.
Jest skończony. Chcę to zobaczyć”.

32
00:02:17,916 --> 00:02:21,791
Póki nie zobaczycie mnie
w Wyspie przetrwania,

33
00:02:23,250 --> 00:02:24,958
wciąż jest nadzieja.

34
00:02:25,458 --> 00:02:29,333
Jeśli zacznę się czołgać po ziemi
za kawałek ciastka,

35
00:02:30,375 --> 00:02:35,708
wtedy możecie uznać,
że nie radzę sobie za dobrze.

36
00:02:35,791 --> 00:02:38,500
Żyjemy w ciężkich czasach,

37
00:02:38,583 --> 00:02:41,125
więc chciałbym was ostrzec,

38
00:02:41,208 --> 00:02:43,375
żeby uniknąć znieczulicy.

39
00:02:43,458 --> 00:02:47,541
Ciężkie czasy wywołują znieczulicę.

40
00:02:47,625 --> 00:02:48,916
Odczułem to.

41
00:02:49,000 --> 00:02:52,458
W tym kraju oskarżają cię
o brak wrażliwości,

42
00:02:52,541 --> 00:02:54,375
nawet jeśli śpisz do późna.

43
00:02:54,458 --> 00:02:58,541
Powiedzmy,
że o 10.30 gdzieś wybuchł pożar.

44
00:02:58,625 --> 00:02:59,708
Jeśli śpisz do 11,

45
00:02:59,791 --> 00:03:03,083
ktoś może mieć za złe,
że jeszcze o tym nie tweetujesz.

46
00:03:03,666 --> 00:03:06,000
Spałem! To nic złego.

47
00:03:06,083 --> 00:03:08,375
Kurwa, spałem. To wszystko.

48
00:03:08,875 --> 00:03:12,916
W mojej branży nie ma przyjaciół.

49
00:03:13,000 --> 00:03:15,666
Przed chwilą widziałem się
ze starszym bratem.

50
00:03:15,750 --> 00:03:18,416
Reprezentuje z Zaferem
nowe pokolenie komików.

51
00:03:19,291 --> 00:03:21,333
Widzieliście ich występ?

52
00:03:21,416 --> 00:03:24,166
Występują na żywo. Sprzedają bilety.

53
00:03:24,250 --> 00:03:26,375
Polecam! Tylko 50 lir!

54
00:03:27,541 --> 00:03:29,208
To jest najzabawniejsze.

55
00:03:30,833 --> 00:03:33,916
Brat powiedział mi,
że jeśli będę miał dziś problemy,

56
00:03:34,000 --> 00:03:37,250
mogą wskoczyć na scenę,
żeby mi trochę pomóc.

57
00:03:37,333 --> 00:03:40,750
Odparłem, że nie chcę
zwracać wszystkim po 4000 lir.

58
00:03:41,500 --> 00:03:44,875
Mój syn mówi mi ostatnio urocze rzeczy.

59
00:03:44,958 --> 00:03:48,916
Ma 13 lat. Powiedział mi:
„Powodzenia w nowym sezonie.

60
00:03:49,000 --> 00:03:52,500
Życzę ci udanej trasy po Europie.
Masz 20 występów”.

61
00:03:52,583 --> 00:03:53,916
Pamiętał o tym.

62
00:03:54,000 --> 00:03:56,583
Wspomniał też o trasie w Ameryce.

63
00:03:56,666 --> 00:04:00,625
On i jego matka chyba mają jakieś plany.
Pomyśleli o wszystkim.

64
00:04:03,000 --> 00:04:04,125
No, trudno.

65
00:04:04,208 --> 00:04:07,250
Nie będę złośliwy,
bo ludzie się zezłoszczą.

66
00:04:07,333 --> 00:04:10,875
Miałem kilka dowcipów o alimentach.

67
00:04:10,958 --> 00:04:13,875
Mówili mi: „Jak śmiesz o tym żartować?”.

68
00:04:13,958 --> 00:04:16,333
Jak płacę, to mogę żartować.

69
00:04:17,333 --> 00:04:19,833
Wykupiłem prawa autorskie do tego żartu.

70
00:04:19,916 --> 00:04:22,875
A jest to naprawdę dobry żart.

71
00:04:22,958 --> 00:04:27,916
Kiedy ktoś mówi słowo „alimenty”,
ja słyszę tylko „męty”.

72
00:04:28,000 --> 00:04:29,875
Czaicie?

73
00:04:29,958 --> 00:04:31,333
Rozwiodłem się.

74
00:04:31,416 --> 00:04:34,125
Minęło już z 13 lat.

75
00:04:34,958 --> 00:04:37,458
Wciąż się dziwię, widząc pary na widowni.

76
00:04:37,541 --> 00:04:40,875
Nie chcę was do niczego przekonać,
ale lubię być singlem.

77
00:04:40,958 --> 00:04:43,750
Wy jesteście parą? Jak długo?

78
00:04:43,833 --> 00:04:46,416
- Jedenaście lat.
- Macie dzieci?

79
00:04:46,500 --> 00:04:48,166
- Dwójkę.
- Wspaniale.

80
00:04:48,250 --> 00:04:50,958
Życzę im szczęścia.

81
00:04:51,041 --> 00:04:54,833
Więc przez ostatnie dziesięć lat
długo przesiadujecie w toalecie.

82
00:04:55,958 --> 00:04:59,583
Szybko się zaczyna.
Gracie w Candy Crush na klozecie.

83
00:04:59,666 --> 00:05:02,375
Dotyczy to zwłaszcza mężczyzn.

84
00:05:03,875 --> 00:05:06,541
„Kochanie!” „Sranie, nie kochanie”.

85
00:05:06,625 --> 00:05:07,708
Nie?

86
00:05:07,791 --> 00:05:09,583
Brzmi znajomo?

87
00:05:09,666 --> 00:05:11,166
Palisz papierosy?

88
00:05:11,666 --> 00:05:15,708
Bądź ostrożny, paląc w toalecie.

89
00:05:15,791 --> 00:05:20,708
Zwłaszcza jeśli
strzepujesz popiół między nogami.

90
00:05:22,083 --> 00:05:25,083
Raz prawie się napiętnowałem.

91
00:05:26,166 --> 00:05:27,416
Kurczę.

92
00:05:27,500 --> 00:05:31,916
Dziwię się,
że ludzie wciąż łączą się w pary.

93
00:05:32,000 --> 00:05:34,583
Tylko się na siebie złoszczą.

94
00:05:34,666 --> 00:05:37,416
Kobiety na facetów, faceci na kobiety.

95
00:05:37,500 --> 00:05:39,458
Mówią, że mam toksyczne żarty.

96
00:05:39,541 --> 00:05:41,458
Albo nawet seksistowskie.

97
00:05:41,541 --> 00:05:45,375
„Patriarchalna postawa
i toksyczne dowcipy!”

98
00:05:45,458 --> 00:05:47,708
„Toksyczne?” Uwielbiają to słowo.

99
00:05:47,791 --> 00:05:49,083
Co to niby znaczy?

100
00:05:49,166 --> 00:05:52,000
Często słyszę też „toksyczny mężczyzna”.

101
00:05:52,083 --> 00:05:56,208
Po turecku tok znaczy „nakarmiony”
a sik znaczy „fiut”.

102
00:05:56,291 --> 00:06:01,791
Więc mówisz do Turka tok sik,
raczej go nie obrazisz.

103
00:06:03,375 --> 00:06:05,791
„Ercan, jesteś tok sik!”

104
00:06:05,875 --> 00:06:07,041
„No cóż…

105
00:06:08,208 --> 00:06:09,625
Dzięki Bogu.

106
00:06:10,291 --> 00:06:12,875
Tak, dobrze go karmię.

107
00:06:12,958 --> 00:06:15,625
Na pewno nie głodował”.

108
00:06:16,958 --> 00:06:18,458
Wciąż słyszę to słowo.

109
00:06:18,541 --> 00:06:21,583
A jeśli masz dobrą samoocenę,
nazywają cię narcyzem.

110
00:06:21,666 --> 00:06:24,916
Jestem singlem. Dobrze czuję się w domu.

111
00:06:25,000 --> 00:06:26,416
Kiedy wrócicie do domu,

112
00:06:26,500 --> 00:06:30,375
ona spyta cię,
co najbardziej cię rozbawiło.

113
00:06:30,916 --> 00:06:34,541
Kiedy ja wracam do domu,
ściągam spodnie i paraduję w gaciach.

114
00:06:34,625 --> 00:06:38,083
I oglądam
wszystkie filmy z Johnem Wickiem.

115
00:06:38,166 --> 00:06:41,666
Od dawna nie byłem z kobietą.

116
00:06:41,750 --> 00:06:44,708
Nic do nich nie mam,
ale trudno jest być z kobietą.

117
00:06:44,791 --> 00:06:48,458
Mamy tu jakieś nowe pary?

118
00:06:48,541 --> 00:06:52,333
W jaki sposób pielęgnujecie swój związek?

119
00:06:52,416 --> 00:06:55,750
Ciekawi mnie to.
W moim wieku to niemożliwe.

120
00:06:55,833 --> 00:06:57,666
Kiedy spotykam się z 38-latką,

121
00:06:57,750 --> 00:07:00,416
mówią mi, że mam „młodą kochankę”.

122
00:07:00,500 --> 00:07:03,333
Ona ma 38 lat! Jest na progu śmierci!

123
00:07:04,958 --> 00:07:07,125
Kobiety myślą,

124
00:07:07,208 --> 00:07:11,083
że „Co ja bym bez ciebie zrobił?”
to romantyczne pytanie.

125
00:07:11,166 --> 00:07:14,166
Ale ja serio pytam.
Miałbym tyle nowych możliwości.

126
00:07:15,625 --> 00:07:16,458
Tak…

127
00:07:16,541 --> 00:07:19,625
Albo:
„Czym ja sobie na ciebie zasłużyłem?”.

128
00:07:19,708 --> 00:07:21,000
Kurwa, serio pytam.

129
00:07:21,083 --> 00:07:23,791
Co ja takiego zrobiłem?

130
00:07:24,958 --> 00:07:27,708
Niszczę wam wszystkie nadzieje. Brawo ja!

131
00:07:28,541 --> 00:07:32,041
Jestem rozwodnikiem. Mam syna.
Jestem zadowolony.

132
00:07:32,125 --> 00:07:35,416
Spędziłem z synem całe lato.

133
00:07:35,500 --> 00:07:39,625
To nastolatek,
więc lubi spędzać czas z dorosłymi.

134
00:07:39,708 --> 00:07:42,416
Uczy się nowych słów,
próbuje nowych rzeczy.

135
00:07:42,500 --> 00:07:45,583
Bardzo mnie to cieszy.

136
00:07:45,666 --> 00:07:49,958
Ale nagle naszła mnie nieoczekiwana myśl.

137
00:07:50,041 --> 00:07:53,875
Pomyślałem sobie:
„Będę się nim zajmował jeszcze wiele lat.

138
00:07:53,958 --> 00:07:55,833
To kosztowne.

139
00:07:55,916 --> 00:07:58,750
Ale czy w przyszłości
on zajmie się mną?”.

140
00:07:58,833 --> 00:08:01,375
Rozumiecie mnie?

141
00:08:01,458 --> 00:08:04,583
„Powinien zostać lekarzem,
żeby się mną zaopiekować”.

142
00:08:04,666 --> 00:08:06,666
Kiedyś tak nie myślałem,

143
00:08:06,750 --> 00:08:09,750
ale teraz nachodzi mnie ta myśl.

144
00:08:09,833 --> 00:08:15,333
Spytałem go:
„Kiedy twój wujek i ja będziemy starzy,

145
00:08:15,416 --> 00:08:17,458
zaopiekujesz się nami?”.

146
00:08:17,541 --> 00:08:20,375
Odpowiedział:
„Jeśli nie będzie innego wyjścia”.

147
00:08:21,125 --> 00:08:25,000
Wygląda na to,
że co najwyżej zapłaci za nasze pogrzeby.

148
00:08:25,916 --> 00:08:28,291
W takich chwilach mówię pod nosem.

149
00:08:28,375 --> 00:08:31,250
„Turecka Fundacja Wojskowa”.

150
00:08:31,833 --> 00:08:33,916
Albo: „Związek Edukacji”.

151
00:08:34,000 --> 00:08:36,125
Zostawię im cały majątek.

152
00:08:36,625 --> 00:08:40,125
A on i jego matka
dostaną tylko kopertę z ogórkiem.

153
00:08:40,708 --> 00:08:41,916
Co mi tam!

154
00:08:42,500 --> 00:08:44,708
To moja krew! Wiecie, co zrobił?

155
00:08:44,791 --> 00:08:49,916
Słyszeliście o stronie
Celebrity Net Worth?

156
00:08:50,458 --> 00:08:52,375
Nie? Potrzebujemy nowej widowni.

157
00:08:53,291 --> 00:08:57,041
Na stronie Celebrity Net Worth
podobno może zobaczyć,

158
00:08:57,125 --> 00:08:59,833
ile pieniędzy mają różni celebryci.

159
00:08:59,916 --> 00:09:03,625
„Jaki jest majątek Michaela Jordana?”
„2,5 miliarda dolarów”.

160
00:09:03,708 --> 00:09:06,958
„A Céline Dion?”
Można wszystkich sprawdzić.

161
00:09:07,041 --> 00:09:08,916
Mój syn powiedział mi:

162
00:09:09,000 --> 00:09:13,000
„Tato, sprawdziliśmy cię
na Celebrity Net Worth”.

163
00:09:13,083 --> 00:09:14,125
To moja krew!

164
00:09:17,083 --> 00:09:18,958
Spytałem: „Dlaczego?”.

165
00:09:19,041 --> 00:09:20,625
Sprawdził mnie z kolegami

166
00:09:20,708 --> 00:09:24,458
i powiedział, że mam 20 milionów dolarów”.

167
00:09:24,541 --> 00:09:26,125
To mnie zdołowało.

168
00:09:27,541 --> 00:09:31,250
Ta strona zatrzymała się na 1999 roku.

169
00:09:32,750 --> 00:09:36,625
Albo pomylili mnie z innym komikiem.

170
00:09:36,708 --> 00:09:39,791
Mówię: „Oszalałeś?
20 milionów to ja mam w kieszeni”.

171
00:09:40,958 --> 00:09:43,625
Zrozumiałem, że 20 milionów
to dużo pieniędzy.

172
00:09:43,708 --> 00:09:47,416
Spytałem:
„Mama wie o tej stronie?”. Serio.

173
00:09:49,166 --> 00:09:53,791
Jestem zdumiony,
że ludzie łączą się w pary.

174
00:09:53,875 --> 00:09:56,500
Bo ludzie gardzą sobą nawzajem.

175
00:09:56,583 --> 00:09:59,250
Panuje wrogość
między mężczyznami i kobietami,

176
00:09:59,333 --> 00:10:01,041
pracownikami i pracodawcami.

177
00:10:01,125 --> 00:10:04,166
Ludzie mają siebie dość.

178
00:10:04,250 --> 00:10:08,416
A mimo tego,
jeśli poświęcisz trochę czasu dla siebie,

179
00:10:08,500 --> 00:10:12,583
ludzie nazywają cię egoistą,
który nie wie, co dzieje się na świecie.

180
00:10:12,666 --> 00:10:16,416
Co chwilę nowe wiadomości.

181
00:10:16,500 --> 00:10:19,708
Tyle tematów do rozmowy.
To mnie przytłacza.

182
00:10:19,791 --> 00:10:21,000
Jestem wkurzony,

183
00:10:21,083 --> 00:10:24,000
że mimo wszystko,
najgłośniej mówi się o bzdurach.

184
00:10:24,083 --> 00:10:25,875
Ostatnio słyszałem:

185
00:10:25,958 --> 00:10:29,250
„Sztuczna inteligencja
odbierze nam prace”.

186
00:10:29,333 --> 00:10:30,958
Jakie prace?

187
00:10:32,250 --> 00:10:35,166
Turcja ma jakieś 30% bezrobocia.

188
00:10:35,250 --> 00:10:38,750
Bez krewniaka w urzędzie
nawet AI nie znajdzie tu pracy.

189
00:10:39,791 --> 00:10:42,583
Powie:
„Połącz mnie z jakimś znajomym routerem”.

190
00:10:43,416 --> 00:10:47,708
Kto może się bać utraty pracy przez AI?

191
00:10:47,791 --> 00:10:50,125
Ja się nie boję. Kto się boi?

192
00:10:51,500 --> 00:10:53,083
Chyba się nie wyspaliście.

193
00:10:54,458 --> 00:10:57,041
Jest wtorek. Wyglądacie tak…

194
00:10:59,583 --> 00:11:02,500
„Kurwa, po prostu powiedz.
Nie każ nam myśleć”.

195
00:11:04,333 --> 00:11:07,083
„Sztuczna inteligencja
będzie nas kontrolować”.

196
00:11:07,166 --> 00:11:08,791
Nie boją się inteligencji.

197
00:11:08,875 --> 00:11:15,000
Inteligentni i ciężko pracujący ludzie
zawsze rządzili resztą.

198
00:11:15,083 --> 00:11:18,375
Jedni mieli złe intencje, inni dobre.

199
00:11:18,458 --> 00:11:21,125
Jesteśmy tacy bierni.

200
00:11:21,208 --> 00:11:23,625
Nie wiem, co was dziwi.

201
00:11:23,708 --> 00:11:26,875
Ci, którzy wymyślili proch,
mieli przewagę nad innymi.

202
00:11:26,958 --> 00:11:30,083
To samo z silnikiem parowym.

203
00:11:30,166 --> 00:11:33,416
Ktokolwiek wynajduje nowe rzeczy,
ma innych w garści.

204
00:11:33,500 --> 00:11:35,291
Co was dziwi?

205
00:11:35,375 --> 00:11:38,083
„Sztuczna inteligencja
będzie nas kontrolować”.

206
00:11:38,166 --> 00:11:40,958
Czyli martwi was tylko to,
że jest sztuczna?

207
00:11:41,041 --> 00:11:44,666
Jedna kobieta mówiła w telewizji
o sztucznej inteligencji.

208
00:11:44,750 --> 00:11:48,666
Martwiło ją chyba tylko to,
że jest sztuczna.

209
00:11:48,750 --> 00:11:51,666
„Sztuczna inteligencja
odbierze nam prace”.

210
00:11:51,750 --> 00:11:56,125
Nadmuchane usta, silikonowe piersi,
lifting pośladków.

211
00:11:56,958 --> 00:12:02,250
Boi się sztucznej inteligencji,
choć już ma wszystko sztuczne!

212
00:12:02,791 --> 00:12:04,291
Co jej do tego?

213
00:12:04,375 --> 00:12:08,375
Tak bardzo się z tym unosimy.

214
00:12:08,458 --> 00:12:10,166
„Co z nami będzie?”

215
00:12:10,250 --> 00:12:13,875
Kurczę, my wciąż nie wiemy,
jak działają zapalniczki.

216
00:12:14,375 --> 00:12:18,125
Co tam AI! Czy ktoś tu wie,
jak działa zapalniczka?

217
00:12:18,208 --> 00:12:22,041
O taka. Skąd wzięły się w naszych domach?

218
00:12:24,333 --> 00:12:26,500
No jak? Powiedzcie.

219
00:12:27,083 --> 00:12:31,041
Mam z 20 eleganckich zapalniczek.
Ale taką też mam.

220
00:12:31,541 --> 00:12:34,375
I niebieską do pary.

221
00:12:35,583 --> 00:12:39,291
Te zapalniczki
trafiają do nas prosto z fabryk.

222
00:12:40,833 --> 00:12:44,875
Nawet tego nie rozumiemy.
Co to, jakieś urządzenie do podsłuchu?

223
00:12:44,958 --> 00:12:47,625
To one przejmą kontrolę.

224
00:12:49,833 --> 00:12:52,208
Mam w sobie dużo empatii.

225
00:12:52,291 --> 00:12:54,666
Trudno być komikiem bez empatii.

226
00:12:54,750 --> 00:12:59,458
Nasi rodacy potrzebują współczucia.

227
00:12:59,541 --> 00:13:02,375
To w większości dobrzy ludzie.

228
00:13:02,458 --> 00:13:04,791
Ale współczucie kończy się,

229
00:13:04,875 --> 00:13:07,666
kiedy oglądamy uliczne wywiady.

230
00:13:07,750 --> 00:13:09,125
Czujemy zniechęcenie.

231
00:13:09,208 --> 00:13:10,500
Często słyszę,

232
00:13:10,583 --> 00:13:14,250
że rzadko wychodzę na ulicę
i nie obserwuję przeciętnych ludzi.

233
00:13:14,333 --> 00:13:17,500
Co, mam się dać zadźgać
dla waszej rozrywki?

234
00:13:18,791 --> 00:13:22,541
Dostojewski też trzymał się z dala
od pewnych części miasta.

235
00:13:23,333 --> 00:13:25,708
Nie wyszedłem na ulicę od 25 lat.

236
00:13:25,791 --> 00:13:28,125
Nawet w dzieciństwie rzadko to robiłem.

237
00:13:28,208 --> 00:13:29,666
Ale znam swoich rodaków.

238
00:13:29,750 --> 00:13:33,041
Turcy nie interesują się sobą
ani codziennymi sprawami.

239
00:13:33,125 --> 00:13:35,375
Skupiają się na większych rzeczach.

240
00:13:35,458 --> 00:13:38,166
„Panuje wielki spisek przeciwko Turcji!”

241
00:13:38,250 --> 00:13:39,375
Zawsze tym tonem.

242
00:13:39,458 --> 00:13:44,000
„Nie było lądowania na Księżycu”.
A chuj tam!

243
00:13:44,708 --> 00:13:48,750
Ostatnio, kiedy umarł ktoś
z rodziny Rothschildów, usłyszałem:

244
00:13:48,833 --> 00:13:52,791
„Nie żyje Rothschild.
Niechaj płonie w piekle!”.

245
00:13:52,875 --> 00:13:54,833
Facet montuje żaluzje.

246
00:13:55,916 --> 00:13:58,375
Co mu zrobili ci Rotschildowie?

247
00:13:58,916 --> 00:14:02,250
Nie zapłacili za żaluzje? No, o co chodzi?

248
00:14:03,000 --> 00:14:05,791
Turcy skupiają się na większych rzeczach.

249
00:14:06,291 --> 00:14:09,291
Dlatego nie mają czasu dla siebie.

250
00:14:09,375 --> 00:14:12,166
Od dawna korzystacie
z mediów społecznościowych.

251
00:14:12,250 --> 00:14:14,166
Ja dałem sobie z nimi spokój.

252
00:14:14,250 --> 00:14:17,500
Ludzie pytają,
czemu wyłączam komentarze na Instagramie.

253
00:14:17,583 --> 00:14:19,083
Oszalałbym przez nie.

254
00:14:19,166 --> 00:14:21,791
Na Instagramie
wyświetlają mi się same karły.

255
00:14:23,958 --> 00:14:28,083
Nie wiem, czy to kwestia
mojej lokalizacji, czy algorytmu,

256
00:14:28,166 --> 00:14:31,166
ale widzę samych karłów. Dlaczego?

257
00:14:31,250 --> 00:14:33,958
Nie wiedziałem, że jest ich tak wiele.

258
00:14:35,166 --> 00:14:37,625
W dzieciństwie znałem tylko siedmiu.

259
00:14:38,125 --> 00:14:41,083
A teraz? Śluby karłów, sporty karłów,

260
00:14:41,166 --> 00:14:43,083
tańce karłów i tak dalej.

261
00:14:43,916 --> 00:14:46,333
Mówili mi,
że muszę zmienić swój algorytm.

262
00:14:46,416 --> 00:14:49,583
Więc zacząłem oglądać
tylko brazylijskie pośladki.

263
00:14:50,250 --> 00:14:52,083
Żeby zmienić algorytm.

264
00:14:52,166 --> 00:14:54,708
Wszystkie urządzenia są zsynchronizowane.

265
00:14:55,208 --> 00:14:58,666
Kiedy masz dość karłów z Instagrama,
otwierasz Spotify.

266
00:14:58,750 --> 00:15:00,500
A ten puszcza ci Yalına.

267
00:15:02,791 --> 00:15:05,166
Ten żart nie dotrze do balkonów.

268
00:15:06,166 --> 00:15:07,625
Nie dosięga.

269
00:15:10,541 --> 00:15:14,875
Mam tego dość.
Chciałem poświęcić nieco czasu sobie.

270
00:15:14,958 --> 00:15:19,041
Wiecie, jak można poświęcić się pracy?

271
00:15:19,125 --> 00:15:21,375
Postanowiłem poświęcić się zdrowiu.

272
00:15:21,458 --> 00:15:23,291
Widzicie te obrzęki?

273
00:15:24,833 --> 00:15:26,791
Zmartwiłem się.

274
00:15:26,875 --> 00:15:28,833
Postanowiłem się przebadać,

275
00:15:28,916 --> 00:15:31,500
żeby zobaczyć,
czy nie ma żadnych problemów.

276
00:15:31,583 --> 00:15:35,416
Lekarz powiedział: „Od razu mówię panu,
że musi pan przestać pić”.

277
00:15:35,500 --> 00:15:39,333
Mówię: „Nie piję tak dużo”.
A on: „Obserwuję pana na Instagramie”.

278
00:15:40,083 --> 00:15:43,625
Każdy ciągle słyszy, że pije za dużo.

279
00:15:43,708 --> 00:15:46,916
Lekarz powiedział mi też,
że muszę więcej spać.

280
00:15:47,000 --> 00:15:48,750
Polecił mi aplikację.

281
00:15:48,833 --> 00:15:53,791
Działa nie tylko z telefonem,
ale i ze smartwatchem.

282
00:15:53,875 --> 00:15:56,500
Kojarzycie te aplikacje na zdrowy sen?

283
00:16:00,458 --> 00:16:03,958
Ja pierdolę, już o nic się was nie pytam!

284
00:16:04,041 --> 00:16:06,291
Nie znacie tych aplikacji?

285
00:16:06,375 --> 00:16:08,166
Monitorują sen.

286
00:16:08,250 --> 00:16:11,833
„Kaszel o 2.00,
problemy z oddychaniem o 3.00”.

287
00:16:12,333 --> 00:16:13,833
Wciąż nic?

288
00:16:15,291 --> 00:16:18,125
Czy wszyscy są tu na zasiłku?

289
00:16:18,791 --> 00:16:21,333
„Nie możemy nawet marzyć
o takich rzeczach!”

290
00:16:25,708 --> 00:16:29,791
„Nierówny oddech, sen na boku, kaszel.
Bąk o trzeciej nad ranem.

291
00:16:30,291 --> 00:16:32,708
Czy chcesz to zaraportować?”

292
00:16:33,500 --> 00:16:38,625
Aplikacja miała ułatwić mi życie,
nie pozbawić mnie prywatności.

293
00:16:38,708 --> 00:16:41,083
Ma pan tak w małżeństwie?

294
00:16:41,166 --> 00:16:44,416
Poranne sprawozdanie.
Kto puścił bąka? Kto beknął?

295
00:16:44,500 --> 00:16:47,041
Nawet żonie nie mówi się takich rzeczy.

296
00:16:47,125 --> 00:16:50,125
A ponieważ wszystkie urządzenia
są zsynchronizowane,

297
00:16:50,208 --> 00:16:54,333
smartwatch mówi ci o wszystkim,
co wydarzyło się w nocy.

298
00:16:54,416 --> 00:16:55,958
No, nie o wszystkim…

299
00:16:56,666 --> 00:16:57,666
„Raport z nocy.

300
00:16:57,750 --> 00:17:00,833
Bąk o 3.16”. Dobra, kumam.

301
00:17:00,916 --> 00:17:03,125
Sięgasz po tablet i widzisz:

302
00:17:03,208 --> 00:17:07,333
„Smartwatch właśnie mi powiedział,
że pierdnąłeś o czwartej rano”.

303
00:17:07,416 --> 00:17:09,875
Gdzie to się kończy?

304
00:17:10,833 --> 00:17:14,541
Pracuję na komputerze,
a komputer: „Wiem, co się stało”.

305
00:17:15,583 --> 00:17:19,041
„Co, pierdnąłem?” „Nie, mam nagrania…”

306
00:17:20,875 --> 00:17:22,375
Niewiarygodne!

307
00:17:24,375 --> 00:17:27,458
Tyle zamieszania z powodu małej nadwagi.

308
00:17:27,541 --> 00:17:31,541
Dlatego rzuciłem media społecznościowe.
Co mogę w nich zobaczyć?

309
00:17:31,625 --> 00:17:35,500
Instrukcje makijażu,
roztrzęsione tyłki i takie tam.

310
00:17:35,583 --> 00:17:39,333
Powinniście już wiedzieć,
jak robić makijaż.

311
00:17:40,000 --> 00:17:41,708
Poważnie!

312
00:17:41,791 --> 00:17:43,333
To takie skomplikowane?

313
00:17:43,416 --> 00:17:45,458
„Robimy tak, a potem tak”.

314
00:17:46,291 --> 00:17:50,125
Jestem 52-letnim facetem.
Ja tam już wszystko potrafię.

315
00:17:50,208 --> 00:17:54,541
Ale kobiety uwielbiają takie filmiki.

316
00:17:54,625 --> 00:17:56,458
„Konturowanie…”

317
00:17:57,000 --> 00:18:01,416
Nigdy w życiu nie pomyślałem sobie,
patrząc na kobietę:

318
00:18:01,500 --> 00:18:03,791
„Kurwa, ale zajebiste kontury!

319
00:18:04,583 --> 00:18:06,208
Ale ma cień do powiek!”.

320
00:18:07,583 --> 00:18:10,333
Czemu poświęcają temu tyle czasu?

321
00:18:11,250 --> 00:18:12,708
Nauczyłyście się, co?

322
00:18:13,500 --> 00:18:15,291
Tak.

323
00:18:17,541 --> 00:18:20,958
Tyle filmików, a wyglądacie tak? Kurczę…

324
00:18:22,416 --> 00:18:25,291
No nie…

325
00:18:25,375 --> 00:18:28,416
Media zwracają ludzi przeciwko sobie.

326
00:18:29,125 --> 00:18:32,750
„Jesteś sumą pięciu osób,
z którymi spędzasz najwięcej czasu”.

327
00:18:32,833 --> 00:18:34,166
Co to ma być?

328
00:18:34,250 --> 00:18:38,708
Mamy już dość problemów
z dobieraniem sobie towarzystwa.

329
00:18:38,791 --> 00:18:42,250
A teraz jeszcze to gówno.
„Suma pięciu osób…”

330
00:18:42,333 --> 00:18:45,083
Teraz tylko patrzymy,
kto zaniża nam średnią.

331
00:18:45,708 --> 00:18:48,041
„Nie zapraszaj więcej Nevzata!”

332
00:18:48,708 --> 00:18:52,333
Już prawie nikogo nie widuję.

333
00:18:52,416 --> 00:18:55,916
Poważnie, prawie nikogo.

334
00:18:56,500 --> 00:18:59,666
Tak, zwykle nie chodzę po ulicy.

335
00:18:59,750 --> 00:19:02,583
Jak mówiłem, cenię sobie prywatność.

336
00:19:02,666 --> 00:19:05,875
Widzę ludzi na ulicy w moim sąsiedztwie.

337
00:19:06,375 --> 00:19:09,125
Mieszkam niedaleko, na Levencie.

338
00:19:09,208 --> 00:19:11,791
Mówię o tym oryginalnym,
pierwszym Levencie.

339
00:19:12,666 --> 00:19:15,666
Ktoś ostatnio krzyknął:
„Też mieszkam na Levencie!”.

340
00:19:15,750 --> 00:19:17,333
„Na którym?” „Na szóstym!”

341
00:19:17,833 --> 00:19:20,250
Taki Levent to masz tylko w głowie.

342
00:19:21,500 --> 00:19:25,083
Szósty Levent to już raczej Eyüp.

343
00:19:25,875 --> 00:19:28,416
To jak nazwać Esenler środkowym Eitler.

344
00:19:30,875 --> 00:19:33,458
Spaceruję po sąsiedztwie.

345
00:19:33,541 --> 00:19:35,000
Wychodzę z domu.

346
00:19:35,083 --> 00:19:37,250
Widuję ludzi.

347
00:19:37,333 --> 00:19:43,291
Kiedy sytuacja polityczna zaogniła się,
próbowali nas szufladkować.

348
00:19:43,375 --> 00:19:45,541
Chcę żartować z polityki,

349
00:19:45,625 --> 00:19:49,166
ale nie chcę, żeby policja
skonfiskowała mi mercedesy.

350
00:19:57,583 --> 00:20:00,000
Dzięki! W przyszłym tygodniu będę na TRT.

351
00:20:02,083 --> 00:20:04,666
Jechałem ostatnio taksówką,
bo znam arabski.

352
00:20:07,458 --> 00:20:11,333
Jeśli jesteście nowi w Stambule,

353
00:20:11,416 --> 00:20:13,750
ściągnijcie aplikację MójArab.

354
00:20:14,916 --> 00:20:17,750
Jest jak Uber,
ale pokazuje najbliższego Araba.

355
00:20:18,666 --> 00:20:22,041
Jeśli Arab jest bliżej
niż parking dla taksówek,

356
00:20:23,333 --> 00:20:25,916
taksówka sama podjedzie.

357
00:20:30,166 --> 00:20:35,416
Taksówkarz spytał mnie:
„Czemu nie wezmą cię do serialu?”.

358
00:20:38,041 --> 00:20:39,958
To mnie dotknęło.

359
00:20:40,458 --> 00:20:43,083
Niby w jakim serialu?

360
00:20:43,166 --> 00:20:44,958
Wyobraźcie to sobie.

361
00:20:49,166 --> 00:20:52,500
Nie wyglądałbym nawet dobrze na plakacie.

362
00:20:53,333 --> 00:20:56,166
Nie daliby mi dobrej roli.

363
00:20:56,250 --> 00:20:58,416
Nie mógłbym zagrać sułtana.

364
00:20:58,500 --> 00:21:02,041
Bajazyda czy Murada.

365
00:21:02,125 --> 00:21:04,375
Mógłbym co najwyżej zagrać Dżema.

366
00:21:05,041 --> 00:21:08,125
Uciekł na Rodos i prosił papieża o azyl.

367
00:21:08,208 --> 00:21:10,291
Odstawia się tam niezły cyrk,

368
00:21:11,416 --> 00:21:13,333
więc dobrze bym pasował.

369
00:21:13,416 --> 00:21:17,916
Od lat mieszkam i głosuję
w tej samej okolicy.

370
00:21:18,000 --> 00:21:19,708
Na Levencie jest podstawówka.

371
00:21:19,791 --> 00:21:21,750
Robią nam tam czasem zdjęcia.

372
00:21:22,250 --> 00:21:24,500
Nie czasem, prawie zawsze!

373
00:21:24,583 --> 00:21:27,666
Zdjęcie podpisane:
„Rozbawił wszystkich przy urnach”.

374
00:21:28,208 --> 00:21:30,458
Co ja takiego powiedziałem?

375
00:21:30,541 --> 00:21:34,416
Może bawiło ich,
że oddałem ostatni głos na Kılıçdaroğlu.

376
00:21:36,250 --> 00:21:37,125
Znaczy…

377
00:21:41,750 --> 00:21:44,666
Mój głos ma tyle mocy, co wasz.

378
00:21:44,750 --> 00:21:47,375
Żeby coś się zmieniło,
musimy się zjednoczyć.

379
00:21:47,458 --> 00:21:51,166
Nie odpuszczają nawet
przy urnie wyborczej.

380
00:21:51,250 --> 00:21:53,833
„Rozbawił wszystkich”.
Niczego nie zrobiłem.

381
00:21:53,916 --> 00:21:58,125
Wrzuciłem tylko kartę,
jak to się robi przy urnie.

382
00:21:58,208 --> 00:22:00,708
Po głosowaniu zawsze mówimy:

383
00:22:00,791 --> 00:22:03,916
„Ktokolwiek wygra,
niech przysłuży się krajowi”.

384
00:22:04,000 --> 00:22:06,250
Tak powinno być, prawda? Nie!

385
00:22:06,333 --> 00:22:09,166
Jakaś babcia na ulicy
zobaczyła mnie i krzyknęła:

386
00:22:09,250 --> 00:22:12,041
„Nazwałeś nas zwierzętami,
to zrobimy ci zoo!”.

387
00:22:17,208 --> 00:22:18,416
Kobieto…

388
00:22:19,500 --> 00:22:21,875
Czemu wyżywasz się na mnie?

389
00:22:21,958 --> 00:22:25,708
Jestem łagodny jak owieczka.
Czemu złościsz się na mnie?

390
00:22:25,791 --> 00:22:29,625
Przyznaję, mam inne poglądy,
ale nie jestem kłótliwy.

391
00:22:29,708 --> 00:22:31,416
„Nazwałeś nas zwierzętami!”

392
00:22:31,500 --> 00:22:35,666
Czy to naprawdę brzmi jak coś,
co mógłbym powiedzieć?

393
00:22:35,750 --> 00:22:38,583
Szła tak powoli,
że nie mogłem się jej pozbyć.

394
00:22:43,416 --> 00:22:47,125
Poruszała się tak wolno,
jak zombie w filmach.

395
00:22:47,208 --> 00:22:49,875
Nie, żebym
porównywał ją do zombie. Chociaż…

396
00:22:50,916 --> 00:22:54,375
Zombie w filmach chodzą powoli.

397
00:22:54,458 --> 00:22:57,375
Co to ma być? To ma być straszne?

398
00:22:57,458 --> 00:22:59,625
W dzieciństwie wciąż o tym myślałem.

399
00:22:59,708 --> 00:23:01,958
Trup idzie w twoją stronę.

400
00:23:02,041 --> 00:23:03,833
Kurwa, i co z tego?

401
00:23:04,500 --> 00:23:06,791
„Co tak jęczysz? Wypierdalaj”.

402
00:23:07,708 --> 00:23:10,041
Jestem żywy i zwinny. Co mi tam!

403
00:23:10,791 --> 00:23:12,625
Czemu boimy się zombie?

404
00:23:14,041 --> 00:23:15,750
Bo jest ich mnóstwo!

405
00:23:16,291 --> 00:23:18,166
Tak jak staruszek.

406
00:23:20,750 --> 00:23:23,083
Najtrudniejszy moment w filmie z zombie

407
00:23:23,166 --> 00:23:25,833
jest kiedy trzeba zastrzelić
ukochaną osobę.

408
00:23:25,916 --> 00:23:27,708
Jeśli ma zmienić się w zombie.

409
00:23:27,791 --> 00:23:30,875
„Jennifer, nie!” A ona…

410
00:23:30,958 --> 00:23:33,041
„Zastrzel ją, Mike!” „To Jennifer!”

411
00:23:33,125 --> 00:23:35,708
Jaka tam Jennifer? Już cała przegniła.

412
00:23:36,416 --> 00:23:40,041
„Nie mogę jej zastrzelić!”
A ja nie mogę zastrzelić staruszki.

413
00:23:43,666 --> 00:23:45,625
Jestem zbyt wyrozumiały.

414
00:23:45,708 --> 00:23:47,875
Jestem rozsądnym facetem.

415
00:23:47,958 --> 00:23:51,833
Gdyby w Turcji wybuchła epidemia zombie…

416
00:23:51,916 --> 00:23:55,291
Tutaj ludzie rzucają się sobie do gardeł
jeszcze za życia,

417
00:23:55,375 --> 00:23:56,875
więc to by dopiero było.

418
00:23:56,958 --> 00:24:00,125
To byłaby dla nas przyjemność.

419
00:24:00,208 --> 00:24:03,000
„To Burhan? Jebany!”

420
00:24:03,500 --> 00:24:08,416
Mielibyśmy okazję rozwalić komuś łeb.

421
00:24:09,375 --> 00:24:11,125
Za dużo się kłócimy.

422
00:24:11,208 --> 00:24:14,375
Mamy 2025 rok.

423
00:24:14,458 --> 00:24:18,750
A wciąż kłócimy się o zwierzęta.
Nie mówiąc o ludziach.

424
00:24:18,833 --> 00:24:21,541
Jak w 2025 roku
może być debata na temat tego,

425
00:24:21,625 --> 00:24:24,166
czy powinniśmy kochać koty i psy?

426
00:24:24,250 --> 00:24:25,583
Co to za pytanie?

427
00:24:25,666 --> 00:24:30,958
„Powinniśmy kopać dachowce?”
Kurwa, co to za pytanie?

428
00:24:31,041 --> 00:24:32,583
To teraz przedmiot debaty.

429
00:24:32,666 --> 00:24:36,666
Pamiętacie, jak wszyscy próbowali
udowodnić, że kochają zwierzęta?

430
00:24:36,750 --> 00:24:39,458
Stambuł to miasto kotów i psów.

431
00:24:39,541 --> 00:24:43,333
Czasem są przez to kłopoty.

432
00:24:43,416 --> 00:24:45,958
Zwłaszcza jeśli debatują psychopaci.

433
00:24:46,041 --> 00:24:53,041
Z jednej strony mamy wariata,
który kopie koty dla zabawy.

434
00:24:53,125 --> 00:24:56,458
Z drugiej strony kogoś,
kto nienawidzi ludzi.

435
00:24:56,958 --> 00:25:00,625
Jesteśmy między młotem a kowadłem.

436
00:25:00,708 --> 00:25:04,833
Widzieliście ten filmik
z kobietą i jej pitbulem?

437
00:25:04,916 --> 00:25:08,458
Ten pitbul dosłownie zeżarł kota z ulicy.

438
00:25:08,541 --> 00:25:12,875
Kiedy ktoś zwrócił jej uwagę, powiedziała:
„To wszystko boskie stworzenia”

439
00:25:13,416 --> 00:25:15,375
Kiedy jej pitbul pożerał kota.

440
00:25:16,333 --> 00:25:22,333
A ona tylko: „To boskie stworzenia,
nasi czworonożni przyjaciele”.

441
00:25:22,416 --> 00:25:27,125
Wszystko może brzmieć niewinnie.
Glock może być „boską pukawką”.

442
00:25:28,041 --> 00:25:29,416
Dacie wiarę?

443
00:25:31,083 --> 00:25:33,583
Już nawet nie można kochać zwierząt.

444
00:25:33,666 --> 00:25:37,041
Bez względu na temat,
do głosu zawsze dochodzą psychopaci.

445
00:25:37,125 --> 00:25:38,208
Dwie skrajności.

446
00:25:38,291 --> 00:25:42,166
A rozsądni ludzie
przyglądają się z boku jak na Wimbledonie.

447
00:25:42,250 --> 00:25:43,500
Kiepsko, co?

448
00:25:43,583 --> 00:25:45,125
Mam dwa psy rasy kangal.

449
00:25:45,208 --> 00:25:48,708
Opowiem wam, jak raz w Niemczech
prawie zostałem pobity.

450
00:25:48,791 --> 00:25:53,250
Mój samiec waży 90 kilo, a samica z 65.

451
00:25:53,333 --> 00:25:56,708
Mój sąsiad miał dwa małe pieski
o imionach Cookie i Lucky.

452
00:25:57,458 --> 00:26:00,125
Z kamizelkami i muszkami.

453
00:26:00,625 --> 00:26:04,041
A moje kangale wyglądały,
jakby właśnie wyszły z zakładu.

454
00:26:06,375 --> 00:26:09,833
Nawet kiedy są na łańcuchu,
kangale zdają się mówić:

455
00:26:11,791 --> 00:26:15,416
„Metalowy łańcuch? Jesteś taki naiwny.

456
00:26:15,500 --> 00:26:18,541
Śmiało. Nie mam nic przeciwko”.

457
00:26:18,625 --> 00:26:24,208
Około trzeciej w nocy
Cookie i Lucky przeskoczyły ogrodzenie.

458
00:26:24,750 --> 00:26:28,583
Nasze kangale były zdumione
na widok psów w muszkach.

459
00:26:29,625 --> 00:26:32,000
„Czemu one mają muszki?”

460
00:26:32,500 --> 00:26:35,750
Kiedy te małe pieski
ujadają w środku nocy,

461
00:26:35,833 --> 00:26:39,500
kangale zamartwiają się,
z czego utrzymają się w Stambule.

462
00:26:40,583 --> 00:26:43,875
„Może zostaniemy taksówkarzami?”

463
00:26:44,375 --> 00:26:46,125
Kiedy te knypki tak ujadały,

464
00:26:46,666 --> 00:26:49,041
nasz pies miał już tego dość.

465
00:26:49,125 --> 00:26:52,041
Powiedział: „Chłopaki, idźcie sobie”.

466
00:26:52,125 --> 00:26:55,041
Ale one nie przestawały, więc nasz pies…

467
00:26:55,625 --> 00:27:00,041
Poczułem się jak morderca.
Wybiegłem szybko.

468
00:27:00,125 --> 00:27:01,833
To moja odpowiedzialność.

469
00:27:01,916 --> 00:27:05,000
Ludzie lubią pytać: „Twój pies gryzie?”

470
00:27:05,083 --> 00:27:07,625
„Nie, siada do rozmowy!”

471
00:27:08,416 --> 00:27:10,083
Pewnie, że gryzie!

472
00:27:10,583 --> 00:27:14,541
Tak komunikują się psy. Pewnie, że gryzą!

473
00:27:15,041 --> 00:27:18,416
Słyszę to czasem na spacerze. „Gryzie?”

474
00:27:18,500 --> 00:27:19,750
Spytaj psa!

475
00:27:21,708 --> 00:27:23,333
Albo spytaj go o mnie.

476
00:27:24,125 --> 00:27:26,500
„Robi ci nadzieje, a potem zostawia?”

477
00:27:27,458 --> 00:27:29,125
Ale nic podobnego.

478
00:27:30,125 --> 00:27:31,125
Więc…

479
00:27:33,208 --> 00:27:36,000
Te małe pieski wpakowały się w kłopoty.

480
00:27:36,083 --> 00:27:37,541
Szczekały.

481
00:27:37,625 --> 00:27:39,041
Czułem się jak morderca.

482
00:27:39,125 --> 00:27:42,291
Potem usłyszałem,
że to była paskudna sytuacja.

483
00:27:42,375 --> 00:27:44,458
„Pana psy zaatakowały psy sąsiada”.

484
00:27:44,541 --> 00:27:47,625
Poczułem się jak morderca. Oczywiście.

485
00:27:47,708 --> 00:27:52,416
Przeprosiłem i spytałem,
co mogłem zrobić inaczej.

486
00:27:52,500 --> 00:27:56,333
Ale facet był miły. „To nie pana wina.

487
00:27:56,416 --> 00:28:00,708
Nasze ogrodzenie jest za niskie.
To nam uciekły psy.

488
00:28:00,791 --> 00:28:03,583
Przeskoczyły ogrodzenie
na własne nieszczęście”.

489
00:28:05,291 --> 00:28:09,375
Chciałem zobaczyć Cookiego,
ale powiedział, że nie może się załatwiać.

490
00:28:11,416 --> 00:28:18,041
Powiedział, że Lucky jest cały,
ale zmienił mu imię na Unlucky.

491
00:28:19,333 --> 00:28:20,541
W porządku.

492
00:28:22,916 --> 00:28:25,750
Ale kiedy opowiedziałem
tę historię w Niemczech,

493
00:28:25,833 --> 00:28:27,666
jedna kobieta obruszyła się.

494
00:28:27,750 --> 00:28:31,291
„Niech cię cholera!
Kangale tego nie robią!

495
00:28:31,375 --> 00:28:33,875
To nasi przyjaciele od Boga.

496
00:28:35,708 --> 00:28:37,500
Ja też pochodzę z Kangalu”.

497
00:28:38,000 --> 00:28:41,375
Co to za argument? „Pani jest człowiekiem,

498
00:28:42,000 --> 00:28:43,208
a pies to pies”.

499
00:28:43,291 --> 00:28:46,125
„Nie, kangale się tak nie zachowują”.

500
00:28:47,625 --> 00:28:52,500
To była kłótnia między proludzkimi
i prozwierzęcymi ekstremistami.

501
00:28:52,583 --> 00:28:54,333
Ciężka sytuacja.

502
00:28:54,416 --> 00:28:55,708
Prawie nas pobili.

503
00:28:55,791 --> 00:28:59,458
Wszyscy muszą pokazywać,
jak kochają zwierzęta.

504
00:28:59,541 --> 00:29:02,416
Znaczy,
ludzie powinni ponosić odpowiedzialność.

505
00:29:02,500 --> 00:29:05,291
Ktoś ma tu psy? Nie, już o nic nie pytam.

506
00:29:06,333 --> 00:29:09,708
W latach 90. było inaczej.
Dziś nadal kocha się psy,

507
00:29:09,791 --> 00:29:13,666
ale to, że twój pies
ma kamizelkę i muszkę,

508
00:29:13,750 --> 00:29:17,291
nie znaczy, że go kochasz.

509
00:29:17,375 --> 00:29:22,416
Niektórzy kupują takie małe pieski
na wakacjach dla swoich dzieci,

510
00:29:22,500 --> 00:29:23,708
zakładają im muszki,

511
00:29:23,791 --> 00:29:27,208
a pod koniec lata porzucają je.

512
00:29:27,791 --> 00:29:28,791
Porzucają.

513
00:29:28,875 --> 00:29:33,125
„Na chuj mi ta muszka?
Potrzebowałem tylko miłości”.

514
00:29:33,625 --> 00:29:34,875
To prawda.

515
00:29:34,958 --> 00:29:36,750
Masz psa?

516
00:29:36,833 --> 00:29:38,333
Nie?

517
00:29:39,625 --> 00:29:41,916
Ktoś ma tu psa?

518
00:29:42,000 --> 00:29:43,875
- Co to za pies?
- Golden.

519
00:29:43,958 --> 00:29:46,583
Golden retriever. Pupil rodziny.

520
00:29:46,666 --> 00:29:49,666
- Dlaczego go masz?
- Jest bezużyteczny.

521
00:29:49,750 --> 00:29:51,125
Bezużyteczny?

522
00:29:53,125 --> 00:29:55,666
Chcesz, żeby obrabował dla ciebie bank?

523
00:29:56,833 --> 00:29:58,666
Życie to nie film.

524
00:29:58,750 --> 00:30:01,500
„Spokojnie. Wszystko pójdzie gładko”.

525
00:30:03,208 --> 00:30:08,166
Raz jedna kobieta powiedziała mi,
że ma owczarka niemieckiego.

526
00:30:08,250 --> 00:30:11,833
„A po co?” „Jako zabezpieczenie”.

527
00:30:13,083 --> 00:30:14,666
Tak to ujęła.

528
00:30:15,333 --> 00:30:17,166
Traktowała go jak kondomy.

529
00:30:18,583 --> 00:30:20,666
Zostawiała go pod sypialnią.

530
00:30:21,375 --> 00:30:23,541
Żeby warczał na męża.

531
00:30:24,750 --> 00:30:26,750
Niezłe zabezpieczenie.

532
00:30:27,375 --> 00:30:28,666
Tyle wystarczy.

533
00:30:29,708 --> 00:30:32,916
Mam psa już od dawna.

534
00:30:33,000 --> 00:30:35,291
Koty to inny świat.

535
00:30:35,375 --> 00:30:36,833
Nie rozumiem ich.

536
00:30:36,916 --> 00:30:39,166
Są tu jacyś kociarze?

537
00:30:39,833 --> 00:30:41,625
Potem się nasłuchacie.

538
00:30:41,708 --> 00:30:44,875
„Gdzieś ty był całą noc?”

539
00:30:44,958 --> 00:30:49,458
Koty są dziwne. Zachowują się,
jakbyśmy to my byli ich gośćmi.

540
00:30:50,208 --> 00:30:54,416
Psy przynajmniej próbują
was jakoś rozerwać.

541
00:30:54,500 --> 00:30:58,708
Kiedy dajesz im smaczka, pytają:
„Zrobić jakąś sztuczkę?”.

542
00:30:59,875 --> 00:31:02,291
Koty mają to w dupie.

543
00:31:04,250 --> 00:31:06,375
„Jedzenie?” „Dobra, obojętnie.

544
00:31:07,708 --> 00:31:09,333
Zasrańcu”.

545
00:31:09,916 --> 00:31:12,125
Moje dziewczyny zwykle mają koty.

546
00:31:12,208 --> 00:31:14,833
Znaczy, w przeszłości.
Nie mam już dziewczyn.

547
00:31:16,125 --> 00:31:19,208
Nie ma kobiet w moim wieku.
Nie ma 52-letnich kobiet.

548
00:31:21,958 --> 00:31:24,833
Koty są dziwne.

549
00:31:24,916 --> 00:31:29,083
Zwłaszcza jeśli to kot
twojej nowej dziewczyny.

550
00:31:29,166 --> 00:31:32,375
Kiedy idziesz do niej po raz pierwszy.

551
00:31:32,458 --> 00:31:36,125
Kot się o ciebie ociera, a ona mówi:
„On cię kocha!”.

552
00:31:37,541 --> 00:31:38,666
Dzięki Bogu.

553
00:31:39,166 --> 00:31:40,958
To pierwszy krok.

554
00:31:41,041 --> 00:31:44,916
Najlepiej kiedy mówi:
„Zwykle nie podchodzi do innych ludzi”.

555
00:31:45,000 --> 00:31:48,375
„Zajebiście! Na pewno ją dziś przelecę!”

556
00:31:50,958 --> 00:31:52,375
„Nie lubi innych ludzi”.

557
00:31:52,875 --> 00:31:55,416
Oferuje ci przekąski, otwiera wino.

558
00:31:55,916 --> 00:31:57,916
Trochę sera, trochę wędliny.

559
00:31:58,000 --> 00:32:00,708
O tym też nie wiecie. Niech was cholera!

560
00:32:01,333 --> 00:32:03,333
Nasz kraj jest w opłakanym stanie.

561
00:32:04,708 --> 00:32:06,541
Powinienem zmienić te dowcipy.

562
00:32:06,625 --> 00:32:08,708
„Ćwierć bochenka chleba…”

563
00:32:15,583 --> 00:32:16,958
„Idziesz do niej,

564
00:32:17,041 --> 00:32:21,541
a ona daje ci chleb
i trochę sera z oliwkami”.

565
00:32:26,041 --> 00:32:28,541
Kot ociera ci się o nogi.

566
00:32:28,625 --> 00:32:31,583
Ona pyta: „Nie masz nic przeciwko?”

567
00:32:31,666 --> 00:32:33,708
Masz całe spodnie w sierści, ale…

568
00:32:34,958 --> 00:32:38,416
„Mruczuś! Słodki zasraniec”.

569
00:32:38,500 --> 00:32:42,083
A kiedy ona idzie po więcej wina,

570
00:32:42,166 --> 00:32:44,666
mówisz do kota: „Wypierdalaj”.

571
00:32:46,541 --> 00:32:50,875
W końcu zaczynacie się całować.

572
00:32:50,958 --> 00:32:53,916
Nie znoszę, kiedy zwierzę
zostaje wtedy w pokoju.

573
00:32:54,750 --> 00:32:57,333
Wy się całujecie, a kot się gapi.

574
00:32:59,875 --> 00:33:02,000
Miałem tak parę razy.

575
00:33:02,083 --> 00:33:04,500
Zwierzęta nie wychodzą z pokoju.

576
00:33:05,333 --> 00:33:08,750
Pamiętam, jak gapił się na mnie
jeden buldog angielski.

577
00:33:08,833 --> 00:33:10,750
Coś taki zdziwiony?

578
00:33:11,250 --> 00:33:14,166
Ty liżesz się po własnych jajach.

579
00:33:14,750 --> 00:33:16,666
Czego tu nie rozumiesz?

580
00:33:20,583 --> 00:33:22,250
Na Boga.

581
00:33:24,583 --> 00:33:27,958
Jest takie powiedzenie.

582
00:33:28,041 --> 00:33:30,458
Coś w stylu:

583
00:33:30,958 --> 00:33:34,833
„Im bardziej poznaję ludzi,
tym bardziej kocham zwierzęta”.

584
00:33:36,041 --> 00:33:37,250
Co za bzdura.

585
00:33:37,333 --> 00:33:39,083
„Ile znasz osób?”

586
00:33:39,166 --> 00:33:40,166
„Dwie”.

587
00:33:40,666 --> 00:33:43,166
„A ile masz kotów?” „Czterdzieści siedem”.

588
00:33:44,000 --> 00:33:46,750
Ludziom brak równowagi.

589
00:33:46,833 --> 00:33:50,750
W miłości nie ma hierarchii,

590
00:33:50,833 --> 00:33:53,291
ale nie ma co tego testować.

591
00:33:53,375 --> 00:33:56,583
Przykładowo ktoś mówi, że stracił ojca,

592
00:33:56,666 --> 00:33:59,791
a ty na to:
„A my właśnie pochowaliśmy Cynamonka”.

593
00:34:00,291 --> 00:34:03,000
Jemu zmarł ojciec!

594
00:34:03,083 --> 00:34:05,333
„Ale Cynamonek był taki kochany!”

595
00:34:05,416 --> 00:34:07,125
To mój ojciec!

596
00:34:07,208 --> 00:34:08,833
Ile lat miał Cynamonek? 14?

597
00:34:08,916 --> 00:34:11,125
No to kurwa w samą porę.

598
00:34:11,625 --> 00:34:14,875
Cynamonek nie obiecywał ci 64 lat.

599
00:34:15,583 --> 00:34:18,916
„Pochowaliśmy Cynamonka”.
Ja mówię o moim ojcu!

600
00:34:19,000 --> 00:34:21,833
To, że mój tata nie aportował,

601
00:34:22,875 --> 00:34:25,458
nie znaczy,
że jego życie było mniej warte.

602
00:34:27,166 --> 00:34:29,375
Niektórzy nie mają taktu.

603
00:34:29,458 --> 00:34:34,041
Powinniśmy rozróżniać
prawdziwą i fałszywą miłość do zwierząt.

604
00:34:34,125 --> 00:34:37,125
Osobiście tego doświadczyłem.

605
00:34:37,208 --> 00:34:38,875
Dwa lata temu nad morzem

606
00:34:38,958 --> 00:34:43,458
widziałem parę modnych,
nowoczesnych dziewczyn ze Stambułu.

607
00:34:43,541 --> 00:34:45,375
Ich psy kręciły się wokół.

608
00:34:45,458 --> 00:34:52,250
A tamtejsi ludzie
są bardzo dobrze nastawieni do zwierząt.

609
00:34:53,041 --> 00:34:57,708
Cynamonki i inne Azorki
biegały sobie wesołe.

610
00:34:57,791 --> 00:35:00,458
Dziewczyny też były zadowolone.

611
00:35:00,541 --> 00:35:04,583
Psy miały nawet kostiumy kąpielowe.

612
00:35:04,666 --> 00:35:09,375
Jedna z dziewczyn miała tatuaż:
Life is a journey.

613
00:35:10,041 --> 00:35:11,666
Myślę sobie: „Kurczę,

614
00:35:11,750 --> 00:35:15,333
ma wszystko obcykane”.
Bo ten tatuaż znaczył…

615
00:35:19,833 --> 00:35:22,208
Nawet nie znacie angielskiego?

616
00:35:22,291 --> 00:35:25,625
Dopiero co mówiliście,
że jestem skończony.

617
00:35:25,708 --> 00:35:27,833
Może to wina widowni!

618
00:35:29,791 --> 00:35:33,041
Life is a journey. „Życie to podróż”.

619
00:35:33,125 --> 00:35:38,250
Myślę sobie: „Kurczę, łatwo to zapamiętać.
Po co ten tatuaż?”.

620
00:35:38,958 --> 00:35:41,958
Miała takie: „»Życie«… Jak to było?

621
00:35:42,041 --> 00:35:43,916
»Życie to podróż«, tak?

622
00:35:44,000 --> 00:35:46,375
Zrobię tatuaż, żeby nie zapomnieć.

623
00:35:46,458 --> 00:35:48,625
Wytatuuję też sobie listę zakupów”.

624
00:35:49,916 --> 00:35:52,375
Pieski były takie wesołe.

625
00:35:52,458 --> 00:35:56,000
Aż pojawił się jeden prawdziwy, duży pies.

626
00:35:56,500 --> 00:35:58,916
Pies rzeźnika.

627
00:35:59,000 --> 00:36:03,333
Chciał miłości, tak jak inne pieski.

628
00:36:03,416 --> 00:36:06,500
Większy pies. Samiec alfa.

629
00:36:06,583 --> 00:36:08,500
Trochę warczał.

630
00:36:08,583 --> 00:36:11,208
Prawie go zlinczowały!

631
00:36:11,291 --> 00:36:14,083
„Jak śmiesz atakować
mojego małego pieska?”

632
00:36:14,791 --> 00:36:17,541
Widziałem na własne oczy.

633
00:36:17,625 --> 00:36:21,208
„Znam się na zwierzętach.
Na ludziach też. Zwierzęta lepsze”.

634
00:36:21,291 --> 00:36:22,625
Jakie znasz zwierzęta?

635
00:36:22,708 --> 00:36:25,666
Jakie znasz zwierzęta poza własnym?

636
00:36:26,166 --> 00:36:29,625
Mamy takie bajkowe
wyobrażenie o zwierzętach.

637
00:36:29,708 --> 00:36:33,208
„Lisy są cwane, wrony są takie i takie”.

638
00:36:34,000 --> 00:36:37,458
„Ratujmy wieloryby”.
Skąd to się nam bierze?

639
00:36:37,541 --> 00:36:41,291
I po co oblewać obrazy Rembrandta zupą,
żeby ratować wieloryby?

640
00:36:42,458 --> 00:36:47,291
Widziałem, jak protestujący
oblali zupą obraz Rembrandta.

641
00:36:47,375 --> 00:36:49,333
Wieloryb złapałby się za głowę.

642
00:36:49,916 --> 00:36:53,500
Powiedziałby: „Hańba!
Ja i tak będę martwy za tydzień.

643
00:36:53,583 --> 00:36:56,125
Zostawcie te obrazy”.

644
00:36:57,750 --> 00:36:59,375
Boże.

645
00:37:00,208 --> 00:37:01,875
Pamiętamy tylko bajki.

646
00:37:01,958 --> 00:37:04,333
„Lisy są cwane”. Niby czemu?

647
00:37:04,416 --> 00:37:07,916
Jakby budowały i prowadziły hotele.

648
00:37:08,000 --> 00:37:09,083
Co takiego robią?

649
00:37:10,250 --> 00:37:14,083
Co najwyżej kradną kurczaki z kurnika.

650
00:37:14,166 --> 00:37:16,708
Nie znamy zwierząt tak dobrze.

651
00:37:17,208 --> 00:37:20,791
„Lisy są cwane, lwy są królami,
króliki są takie i takie”.

652
00:37:20,875 --> 00:37:22,583
Serio?

653
00:37:22,666 --> 00:37:24,750
Jakie zwierzęta naprawdę znacie?

654
00:37:24,833 --> 00:37:27,500
Wiecie,
z czego utrzymują się koniki morskie?

655
00:37:27,583 --> 00:37:28,541
Ktoś wie?

656
00:37:28,625 --> 00:37:31,375
Wieśniaki z balkonu nie rozumieją pytania.

657
00:37:32,250 --> 00:37:37,125
Szok. „W morzu są konie?
Nie wiedziałem. Nie mam telewizora”.

658
00:37:38,375 --> 00:37:41,416
Koniki wodne to dziwne stworzenia.

659
00:37:41,500 --> 00:37:43,083
Młode rodzą samce!

660
00:37:43,166 --> 00:37:44,250
Tak, bracie.

661
00:37:45,416 --> 00:37:47,416
Bardzo cię to ekscytuje.

662
00:37:48,291 --> 00:37:51,250
Koniki wodne są bezpłciowe.

663
00:37:51,333 --> 00:37:54,375
Mogą zmieniać płeć
i zapładniać same siebie.

664
00:37:54,458 --> 00:37:56,708
Chciałbym mieć taką technologię.

665
00:37:57,375 --> 00:38:02,583
Fajnie byłoby
płacić alimenty samemu sobie.

666
00:38:03,083 --> 00:38:06,541
Nie powinienem
żartować z płci na Netfliksie.

667
00:38:08,791 --> 00:38:12,500
Lubicie te żarty
tylko z ust zagranicznych komików.

668
00:38:13,375 --> 00:38:16,333
Nie moja sprawa.
Są tu jakieś transpłciowe osoby?

669
00:38:19,083 --> 00:38:21,791
Oczywiście,
nie odpowiadacie na żadne pytania.

670
00:38:22,583 --> 00:38:24,958
„Są tu jakieś transpłciowe osoby?”

671
00:38:26,166 --> 00:38:28,875
„Są, ale nie gadajmy o tym”.

672
00:38:31,416 --> 00:38:36,666
Mężczyzna może stać się kobietą,
ale wywiady z tymi osobami są absurdalne.

673
00:38:36,750 --> 00:38:40,208
Słyszałem na przykład:
„Zostali jeszcze jacyś mężczyźni?”.

674
00:38:42,416 --> 00:38:44,833
Właśnie jednego się pozbyłaś.

675
00:38:46,291 --> 00:38:50,125
Kiedy mężczyzna staje się kobietą,
to tylko lepiej dla nas.

676
00:38:50,833 --> 00:38:55,333
Ale mam problem,
jak kobieta staje się mężczyzną.

677
00:38:55,833 --> 00:38:57,041
Znaczy…

678
00:38:58,000 --> 00:39:00,500
Szanuję to, oczywiście.

679
00:39:00,583 --> 00:39:03,250
To ważna decyzja. Obciąłbyś go sobie?

680
00:39:03,333 --> 00:39:06,791
A niektórzy dorabiają sobie nowego.
Ciężka sprawa.

681
00:39:06,875 --> 00:39:09,666
Ciężka i fizycznie, i psychicznie.

682
00:39:09,750 --> 00:39:12,750
Ale nie podoba mi się,
jakimi stają się mężczyznami.

683
00:39:12,833 --> 00:39:17,375
Tyle się starają, żeby stać się mężczyzną.

684
00:39:17,458 --> 00:39:19,416
Czują się lepiej w takim ciele.

685
00:39:19,500 --> 00:39:22,458
Więc takie osoby
powinny być idealnymi mężczyznami.

686
00:39:22,541 --> 00:39:25,583
A tydzień po operacji udzielają wywiadu.

687
00:39:25,666 --> 00:39:27,083
„Jak leci?”

688
00:39:27,166 --> 00:39:28,750
„Jestem zazdrośnikiem”.

689
00:39:30,583 --> 00:39:32,791
Nie zdjęli ci jeszcze szwów!

690
00:39:34,416 --> 00:39:37,083
„Nie pozwolę dziewczynie nosić miniówy”.

691
00:39:37,166 --> 00:39:39,541
Twoja garderoba jest ich pełna.

692
00:39:40,625 --> 00:39:44,708
Nie podoba mi się taka osobowość.

693
00:39:47,541 --> 00:39:51,375
Koniki morskie to dziwne zwierzęta.
Jest tyle dziwnych zwierząt.

694
00:39:51,458 --> 00:39:53,458
Każdy ma jakieś ulubione zwierzę.

695
00:39:53,541 --> 00:39:56,541
Byłem raz z bratem w berlińskim zoo.

696
00:39:57,333 --> 00:40:00,833
Ze 20 lat temu.
Poszliśmy za wcześnie, koło 7.30 rano.

697
00:40:01,333 --> 00:40:03,250
Nawet nie było jeszcze zwierząt.

698
00:40:04,666 --> 00:40:05,666
Poważnie!

699
00:40:05,750 --> 00:40:09,291
A i tak sprzedali nam bilety.
Wchodzimy, a tam zero zwierząt!

700
00:40:09,791 --> 00:40:12,250
Myśleli, że przyszliśmy się poddać.

701
00:40:15,375 --> 00:40:18,125
„Śmiało, znajdźcie sobie klatkę”.

702
00:40:18,750 --> 00:40:21,875
Weszliśmy do pustego zoo.

703
00:40:21,958 --> 00:40:24,416
Po 30 minutach wprowadzili zwierzęta.

704
00:40:24,500 --> 00:40:28,708
Nosorożce, małpy, żyrafy…
Wyglądały na zaskoczone.

705
00:40:28,791 --> 00:40:32,000
„Kurwa, nie widzisz, która godzina?”

706
00:40:32,583 --> 00:40:34,375
Miały niespodziankę.

707
00:40:35,583 --> 00:40:37,625
Nieźle naśladuję małpę, co?

708
00:40:37,708 --> 00:40:40,166
Prawda? Przyznajcie.

709
00:40:41,125 --> 00:40:42,250
Nie…

710
00:40:45,041 --> 00:40:49,291
Nic dziwnego, przy takim wyglądzie.

711
00:40:49,916 --> 00:40:52,166
Z łabędziem miałbym trudniej.

712
00:40:53,000 --> 00:40:54,583
Weszły małpy.

713
00:40:54,666 --> 00:40:57,041
Samiec goryla to naprawdę niezły widok!

714
00:40:57,125 --> 00:40:58,958
Przyciągnęły moją uwagę.

715
00:40:59,041 --> 00:41:00,833
Były za wielką szybą.

716
00:41:01,416 --> 00:41:05,500
Spojrzeliście kiedyś gorylowi w oczy?

717
00:41:09,416 --> 00:41:13,458
Nawet o kotach nie chcieliście gadać,
co tam goryle!

718
00:41:13,541 --> 00:41:15,916
„Ile pan przeżył, panie Cem!”

719
00:41:17,208 --> 00:41:22,500
Jak ten goryl patrzył na mnie zza szyby!
Nie mogłem oderwać wzroku.

720
00:41:22,583 --> 00:41:23,583
Brat powiedział:

721
00:41:23,666 --> 00:41:25,291
„Minęło pół godziny.

722
00:41:25,375 --> 00:41:27,666
Chodźmy zobaczyć nosorożce i resztę”.

723
00:41:27,750 --> 00:41:29,958
A ja: „Jestem zajęty gorylem”.

724
00:41:30,041 --> 00:41:33,041
Ale się na mnie gapił.
Musielibyście to zobaczyć.

725
00:41:33,875 --> 00:41:37,000
Jakby chciał powiedzieć:

726
00:41:37,083 --> 00:41:39,541
„Bóg umieścił mnie tutaj,

727
00:41:39,625 --> 00:41:41,083
a ciebie tam.

728
00:41:41,166 --> 00:41:43,250
Tak to jest tym razem”.

729
00:41:44,333 --> 00:41:45,958
Wyglądał tak smutno.

730
00:41:46,041 --> 00:41:49,500
Było widać, że oglądał Planetę Małp.

731
00:41:50,375 --> 00:41:55,291
Jakby starał się powiedzieć:
„Rozpierdolimy was”.

732
00:41:55,375 --> 00:41:58,583
Przez pół godziny
nie mogłem oderwać od niego wzroku.

733
00:41:59,083 --> 00:42:00,916
W końcu goryl powiedział:

734
00:42:01,541 --> 00:42:04,291
„Matka urodziła mnie w deszczowy dzień.

735
00:42:06,291 --> 00:42:09,083
Niebiosa płakały po moim przybyciu.

736
00:42:09,666 --> 00:42:12,500
Czy noworodek może być grzesznikiem?

737
00:42:13,125 --> 00:42:15,666
Dlaczego moje życie jest przeklęte?”.

738
00:42:16,791 --> 00:42:19,625
Przysnęło mi się. To był sen.

739
00:42:20,666 --> 00:42:23,583
Tylko sen.

740
00:42:24,083 --> 00:42:27,583
W rzeczywistości zrobił tak.

741
00:42:27,666 --> 00:42:29,750
I rzucił we mnie gównem.

742
00:42:30,916 --> 00:42:33,083
Ale wyglądają bardzo smutno.

743
00:42:33,166 --> 00:42:35,916
Widzieliście? Są filmy dokumentalne.

744
00:42:36,000 --> 00:42:40,875
Gdy byłem mały, dokumenty były prostsze.
Teraz są takie wyrafinowane.

745
00:42:40,958 --> 00:42:45,708
Kiedyś było tylko: „Małpy robią tak.
Pandy jedzą liście eukaliptusa.

746
00:42:45,791 --> 00:42:47,666
Zebry przechodzą przez rzekę”.

747
00:42:47,750 --> 00:42:50,875
Nowe dokumenty na Netfliksie
są bardziej wyrafinowane.

748
00:42:50,958 --> 00:42:53,916
Gdzie ci przedstawiciele Netflixa?

749
00:42:56,916 --> 00:42:59,000
To też mi się przyśniło?

750
00:43:00,083 --> 00:43:03,958
Pamiętam, że ktoś tu bojkotował Netflixa.
Jesteście tu?

751
00:43:04,041 --> 00:43:05,333
Mówili:

752
00:43:05,416 --> 00:43:08,375
„Nie oglądajcie Netflixa.
Chcą zrobić z nas gejów”.

753
00:43:08,458 --> 00:43:10,041
To prawda.

754
00:43:10,916 --> 00:43:13,875
Dobrze wiem. Pracuję z nimi.

755
00:43:14,375 --> 00:43:16,125
Często mnie odwiedzali.

756
00:43:18,041 --> 00:43:22,666
Raz spojrzałem przez wizjer
i zobaczyłem trzech nagich mężczyzn.

757
00:43:23,583 --> 00:43:26,833
„Co tu robicie?”. A oni: „Tu-dum!”.

758
00:43:26,916 --> 00:43:28,333
Resztę sobie wyobraźcie.

759
00:43:30,625 --> 00:43:33,916
Pamiętam ten bojkot.
„Netflix chce zrobić z nas gejów!”

760
00:43:34,000 --> 00:43:36,416
„Netflix zmieni nas w pedałów!”

761
00:43:36,500 --> 00:43:37,500
To prawda.

762
00:43:38,708 --> 00:43:42,375
Nie czytacie umowy użytkownika.

763
00:43:45,333 --> 00:43:47,583
Wiecie, o czym mówię?

764
00:43:47,666 --> 00:43:50,625
Warunki użytkowania.

765
00:43:50,708 --> 00:43:53,500
Wszystko jest na końcu dokumentu.

766
00:43:54,583 --> 00:43:57,625
„Zmienimy was w pedałów”. Małym druczkiem.

767
00:43:59,208 --> 00:44:02,041
A w nawiasie:
„Jeśli macie już to w sobie”.

768
00:44:03,375 --> 00:44:04,833
Inaczej nic z tego.

769
00:44:05,500 --> 00:44:08,500
Powinniście obejrzeć
te dokumenty na Netfliksie.

770
00:44:08,583 --> 00:44:10,166
Ale są zbyt wyrafinowane.

771
00:44:10,250 --> 00:44:13,625
Filmują tyłek pszczoły kamerą 8K.

772
00:44:14,458 --> 00:44:18,500
Czujesz, że sam robisz ten miód. Przesada.

773
00:44:19,083 --> 00:44:21,541
Kiedyś te filmy były prostsze.

774
00:44:21,625 --> 00:44:25,541
Miały tego brytyjskiego narratora.
Jak on się nazywał?

775
00:44:25,625 --> 00:44:27,208
Boże!

776
00:44:29,208 --> 00:44:30,833
Kurwa, serio…

777
00:44:33,458 --> 00:44:36,166
Będę występował w Konyi.
Tam mnie zrozumieją.

778
00:44:37,333 --> 00:44:38,708
David Attenborough.

779
00:44:38,791 --> 00:44:41,500
Sir David Attenborough.

780
00:44:41,583 --> 00:44:44,958
Dziś ma już chyba 89 lat.

781
00:44:45,041 --> 00:44:47,833
„Millions of species in this planet…”

782
00:44:48,333 --> 00:44:51,041
„Oceans are different
than the other things…”

783
00:44:51,125 --> 00:44:52,916
Za dużo się ślini.

784
00:44:54,416 --> 00:44:59,833
To wszystko jest zbyt skomplikowane.
Migrujesz obok albatrosa.

785
00:44:59,916 --> 00:45:03,458
Mieszkasz w kolonii mrówek.
Takie zbliżenie!

786
00:45:03,541 --> 00:45:05,208
Przesada.

787
00:45:05,708 --> 00:45:10,750
Oglądałem dokument o życiu stada goryli.

788
00:45:10,833 --> 00:45:13,125
Zrobili z tego operę mydlaną.

789
00:45:13,208 --> 00:45:17,333
Dodali dramatyzmu.
„Mały Mario jest zakłopotany”.

790
00:45:19,000 --> 00:45:20,625
„Zobaczmy, co zrobi Jesse”.

791
00:45:20,708 --> 00:45:22,458
O kim oni kurwa mówią?

792
00:45:22,958 --> 00:45:26,041
„Mario jest zakłopotany”.

793
00:45:26,125 --> 00:45:29,708
A Mario szuka tylko miejsca,
żeby się wysrać.

794
00:45:31,166 --> 00:45:34,375
Ile waży goryl srebrnogrzbiety?
Z 300 kilo.

795
00:45:34,458 --> 00:45:38,583
Ma cztery samice do kopulacji.

796
00:45:38,666 --> 00:45:43,000
Broni starszych osobników.
I swojej pozycji przed młodszymi samcami.

797
00:45:43,083 --> 00:45:44,500
Ma sporo na głowie.

798
00:45:44,583 --> 00:45:46,541
A oni umieścili tam osiem kamer.

799
00:45:46,625 --> 00:45:49,708
Mario mówi tylko: „Idź sobie.

800
00:45:50,250 --> 00:45:52,875
Mamy robotę. Jazda!”.

801
00:45:53,458 --> 00:45:57,625
A oni kręcą go dalej.
„He is anxious about…”

802
00:45:57,708 --> 00:45:59,375
„Kto to kurwa jest?”

803
00:46:00,333 --> 00:46:01,750
„Jesse is helping him”.

804
00:46:01,833 --> 00:46:02,958
„Ty jesteś Jesse?”

805
00:46:03,666 --> 00:46:06,125
„Od dwóch sezonów mówią na mnie Jesse”.

806
00:46:07,333 --> 00:46:10,166
„Idę kopulować. Dlatego biję się w pierś.

807
00:46:10,250 --> 00:46:13,791
Powiedz temu dziadkowi,
żeby spierdalali z tymi kamerami.

808
00:46:13,875 --> 00:46:17,375
Kim oni są? Są z National Geographic?”.

809
00:46:17,458 --> 00:46:18,708
„Z Netflixa, szefie.

810
00:46:20,666 --> 00:46:23,666
I nie pójdą sobie,
póki nie nakręcą materiału”.

811
00:46:25,708 --> 00:46:27,333
„Boże”.

812
00:46:27,416 --> 00:46:29,125
„He is angry”.

813
00:46:30,708 --> 00:46:33,500
„Spierdalaj! No już!”

814
00:46:36,541 --> 00:46:39,250
„Netflix, co? Chodź tu, Jesse.

815
00:46:42,791 --> 00:46:43,791
Pochyl się”.

816
00:46:45,083 --> 00:46:47,500
„Szefie?” „Nie nazywaj mnie tak.

817
00:46:48,000 --> 00:46:49,958
Pochyl się. Tylko cię posmyram.

818
00:46:51,791 --> 00:46:53,083
Finał sezonu”.

819
00:46:54,416 --> 00:46:57,750
„Szefie, proszę”.
„Jak to nakręca, to sobie pójdą”.

820
00:46:59,875 --> 00:47:00,875
„Macie”.

821
00:47:02,125 --> 00:47:04,208
A David Attenborough zdaje relację:

822
00:47:04,291 --> 00:47:07,916
„Ten gatunek zwykle nie kopuluje
z osobnikami tej samej płci”.

823
00:47:08,833 --> 00:47:11,291
Mają tego po dziurki w nosie.

824
00:47:11,791 --> 00:47:13,000
Możecie winić Mario?

825
00:47:13,958 --> 00:47:15,375
Mario…

826
00:47:19,416 --> 00:47:22,791
Mario musi konkurować ze Squid Game.

827
00:47:24,375 --> 00:47:26,791
Musi zrobić coś interesującego.

828
00:47:27,333 --> 00:47:31,125
Sam miałem przygodę z małpą
w moim filmie A.R.O.G.

829
00:47:31,208 --> 00:47:33,250
Wtedy nauczyłem się tych ruchów.

830
00:47:33,750 --> 00:47:36,750
Mówili, że na planie
za bardzo tuliłem się do małpy.

831
00:47:36,833 --> 00:47:39,791
Ale małpą
była argentyńska akrobatka w kostiumie.

832
00:47:40,666 --> 00:47:42,666
Liczy się wewnętrzne piękno.

833
00:47:44,041 --> 00:47:47,625
Może to też kwestia moich korzeni.

834
00:47:47,708 --> 00:47:50,666
Pamiętacie, jak mogliśmy
sprawdzić historię rodziny

835
00:47:50,750 --> 00:47:52,583
na tamtej rządowej stronie?

836
00:47:52,666 --> 00:47:54,333
Była popularna.

837
00:47:54,416 --> 00:47:57,458
Wszyscy się sprawdzali.

838
00:47:57,541 --> 00:48:01,166
Okazuje się, że moje
drzewo genealogiczne nie ma gałęzi.

839
00:48:01,250 --> 00:48:03,333
Niektórzy znają swoje korzenie.

840
00:48:03,416 --> 00:48:07,958
„Moje korzenie sięgają XIV wieku.
Moi przodkowie ze strony matki…”

841
00:48:08,041 --> 00:48:12,250
Ale moi przodkowie to zwyczajni ludzie.

842
00:48:12,333 --> 00:48:16,791
Mój ojciec pochodzi z wioski Eskihamal
w Gürün w Sivasie.

843
00:48:16,875 --> 00:48:21,958
Wytropiłem swoje korzenie
tylko do lat 40. XIX wieku.

844
00:48:22,041 --> 00:48:24,708
Nigdy nie wyprowadzili się z wioski.

845
00:48:25,333 --> 00:48:27,875
Oto ich cała migracja.

846
00:48:27,958 --> 00:48:31,000
Mała wędrówka ludów.

847
00:48:31,583 --> 00:48:33,833
A rodzina mamy pochodzi z Saloników.

848
00:48:33,916 --> 00:48:36,833
Cofa się do lat 90. XVIII wieku.

849
00:48:36,916 --> 00:48:40,916
Żadnych wojowników, żadnych osobistości.

850
00:48:41,000 --> 00:48:44,958
Żadnych dowódców, żołnierzy, bohaterów.

851
00:48:45,041 --> 00:48:46,250
Zresztą…

852
00:48:46,333 --> 00:48:50,375
Nawet nie pasuje mi ten miecz.

853
00:48:50,458 --> 00:48:53,333
Niektórzy są przyklejeni do telewizora.

854
00:48:53,416 --> 00:48:55,916
„Jesteśmy potomkami Osmanów!”

855
00:48:56,000 --> 00:48:57,833
Odrodzenie: Ertugrul.

856
00:48:57,916 --> 00:49:01,666
Ja nie mam w rodzinie żadnych bohaterów.

857
00:49:01,750 --> 00:49:04,708
Dziwne, że w ogóle udało się im przetrwać.

858
00:49:04,791 --> 00:49:09,291
Mówię i o rodzinie matki,
i o rodzinie ojca.

859
00:49:09,375 --> 00:49:11,916
Żadni z nich wojownicy.

860
00:49:12,000 --> 00:49:14,291
Więc ten miecz do mnie nie pasuje.

861
00:49:14,375 --> 00:49:16,500
Władałem mieczami w filmach.

862
00:49:16,583 --> 00:49:19,666
Na przykład w odcinku „Suchy Murad”.

863
00:49:20,166 --> 00:49:23,083
Ale to nie dla mnie.

864
00:49:23,166 --> 00:49:27,458
Kiedy podbiliśmy Anatolię? W 1071?

865
00:49:27,541 --> 00:49:32,333
Chciałbym mieć przodka,
który walczył w tamtej bitwie.

866
00:49:32,833 --> 00:49:35,916
Ale to nie dla mnie. Za dużo bólu.

867
00:49:36,000 --> 00:49:38,041
Jak mógłbym tak kogoś dźgnąć?

868
00:49:38,750 --> 00:49:42,875
Gdybym ja tam był,
zaproponowałbym dyskusję.

869
00:49:44,375 --> 00:49:47,333
„Podbijamy fortecę?” „Nie trzeba nam jej”.

870
00:49:47,833 --> 00:49:50,083
Uciekłbym przy pierwszej okazji.

871
00:49:50,166 --> 00:49:51,750
To za trudne.

872
00:49:51,833 --> 00:49:56,041
Nie jest ostry, ale… Dotknij.

873
00:49:56,125 --> 00:49:57,833
Dziwne, co?

874
00:49:57,916 --> 00:50:01,125
Może mamy na widowni
profesjonalnego mordercę.

875
00:50:02,208 --> 00:50:06,958
Dziwnie byłoby tak kogoś dźgnąć.

876
00:50:07,500 --> 00:50:09,750
Mamy w głowach obrazy z filmów.

877
00:50:09,833 --> 00:50:13,250
Ucinamy głowę za jednym zamachem.
Proste dźgnięcia.

878
00:50:13,333 --> 00:50:14,666
Jak tak może być?

879
00:50:14,750 --> 00:50:18,791
W tamtym odcinku postać Çağlara mówi:

880
00:50:18,875 --> 00:50:21,583
„W średniowieczu można umrzeć od stresu”.

881
00:50:21,666 --> 00:50:25,125
Głowy latające w powietrzu. Ostro!

882
00:50:25,208 --> 00:50:26,875
A dzisiaj skarżymy się,

883
00:50:26,958 --> 00:50:29,791
kiedy ktoś spojrzy na nas krzywo w biurze.

884
00:50:30,666 --> 00:50:35,041
Wyobraźcie sobie prawdziwe bitwy.
Wszyscy się dźgają, ucinają sobie głowy.

885
00:50:35,125 --> 00:50:38,666
A twoja żonka mówi:
„Co masz taką smutną minę?”.

886
00:50:41,666 --> 00:50:43,666
„Jestem cały we krwi, kobieto!”

887
00:50:43,750 --> 00:50:45,750
Nie mógłbym tak żyć.

888
00:50:45,833 --> 00:50:48,041
Nie wstydzę się tego przyznać.

889
00:50:48,541 --> 00:50:51,791
W dzisiejszych czasach też się zabijamy.

890
00:50:51,875 --> 00:50:56,125
Ale tak, jestem zaskoczony,
że moja rodzina przetrwała.

891
00:50:57,833 --> 00:50:58,958
Moja rodzina.

892
00:50:59,041 --> 00:51:00,458
Jak to możliwe,

893
00:51:00,541 --> 00:51:03,958
kiedy ja nie mogę sobie
nawet wyobrazić takiej przemocy?

894
00:51:04,041 --> 00:51:06,041
„A masz, chuju!”

895
00:51:06,125 --> 00:51:08,416
Nie mógłbym tak. To by bolało!

896
00:51:09,541 --> 00:51:12,958
I do tego jeszcze koń.
Jechaliście kiedyś na koniu?

897
00:51:13,041 --> 00:51:16,791
Trzeba było machać mieczem,
jadąc na koniu.

898
00:51:16,875 --> 00:51:19,583
Co tam obcinanie głowy,

899
00:51:19,666 --> 00:51:21,583
zabolałoby samo draśnięcie.

900
00:51:25,541 --> 00:51:27,500
I po bitwie.

901
00:51:28,375 --> 00:51:30,666
Nie ma żadnej dezynfekcji.

902
00:51:31,541 --> 00:51:33,333
Rana będzie ropieć.

903
00:51:34,125 --> 00:51:36,083
Okropieństwo!

904
00:51:36,166 --> 00:51:38,000
Ostatnio oglądałem film.

905
00:51:39,208 --> 00:51:41,208
Jak on się nazywał? Bonaparte?

906
00:51:41,291 --> 00:51:43,875
Nie, Napoleon. Ridley Scott.

907
00:51:43,958 --> 00:51:46,375
Kojarzycie, jak na bitwach

908
00:51:46,458 --> 00:51:50,166
nacierały na siebie armie po 5000 osób?

909
00:51:50,250 --> 00:51:52,875
Wyobraźcie sobie, że jesteście z przodu.

910
00:51:52,958 --> 00:51:56,333
Liberté!

911
00:51:56,416 --> 00:52:00,041
Z przodu jesteście tylko mięsem armatnim.

912
00:52:00,125 --> 00:52:01,458
Jakie liberté?

913
00:52:02,833 --> 00:52:04,791
„Za Francję, skurwysyny!”

914
00:52:06,541 --> 00:52:08,875
My mamy coś bardziej szlachetnego.

915
00:52:08,958 --> 00:52:12,375
Nasi krzyczeli: „Za Allaha!”.

916
00:52:12,458 --> 00:52:15,333
Ale w ich głosach
można było usłyszeć niepewność.

917
00:52:16,166 --> 00:52:18,458
„Za Allaha…”

918
00:52:18,541 --> 00:52:22,333
„Allah nas poprowadzi, nie?”

919
00:52:25,666 --> 00:52:29,375
Nie wyobrażam sobie siebie
w takiej sytuacji. A wy?

920
00:52:29,458 --> 00:52:33,416
Można gadać o heroizmie,
póki nie jest się na froncie.

921
00:52:35,000 --> 00:52:37,291
„Podbijemy Wiedeń!

922
00:52:38,583 --> 00:52:40,458
Idź, ty pierwszy”.

923
00:52:42,750 --> 00:52:45,041
Ja stanę w trzecim szeregu.

924
00:52:45,625 --> 00:52:47,833
Albo w czwartym.

925
00:52:48,416 --> 00:52:52,041
Nie wyobrażam sobie siebie
na takiej bitwie.

926
00:52:52,125 --> 00:52:56,333
Pamiętacie tę scenę z Troi
z 50 000 łuczników?

927
00:52:56,416 --> 00:52:58,166
„Łucznicy!”

928
00:53:00,291 --> 00:53:02,541
„Łucznicy!”

929
00:53:03,041 --> 00:53:05,583
„Mamy strzelać?”

930
00:53:08,166 --> 00:53:10,250
„Strzelać!” „Co?”

931
00:53:12,041 --> 00:53:16,500
We wszystkich filmach z ostatnich 20 lat
jest takie samo ujęcie.

932
00:53:16,583 --> 00:53:18,625
Chmura strzał zasłania niebo.

933
00:53:18,708 --> 00:53:21,583
Jakby mieli od tego jakiś pstryczek.

934
00:53:21,666 --> 00:53:23,000
„Łucznicy!”

935
00:53:23,083 --> 00:53:24,541
Jak w Troi.

936
00:53:27,916 --> 00:53:29,708
Ja bym nie strzelił.

937
00:53:31,125 --> 00:53:33,541
Jebać to, niech Bóg o nich zadecyduje.

938
00:53:34,708 --> 00:53:37,666
20 000 strzał.
Nie policzyliby ich wszystkich.

939
00:53:37,750 --> 00:53:39,541
No nie?

940
00:53:40,916 --> 00:53:43,166
Tylko naśladowałbym ten dźwięk.

941
00:53:44,541 --> 00:53:47,416
Gdyby wróg strzelił pierwszy,
nie ruszyłbym się.

942
00:53:47,916 --> 00:53:50,250
Wszyscy zasługują na życie.

943
00:53:51,083 --> 00:53:53,083
Nie uciekałbym.

944
00:53:53,166 --> 00:53:55,583
Nie mógłbym tak żyć.

945
00:53:55,666 --> 00:53:58,541
Po chuj miałbym uciekać?

946
00:53:58,625 --> 00:54:02,208
Albo oberwę bezpośrednio,
albo w tyłek, rykoszetem.

947
00:54:03,375 --> 00:54:05,125
Jestem pewien.

948
00:54:06,458 --> 00:54:09,541
To takie dziwne. Na wojnie jest ciężko.

949
00:54:10,041 --> 00:54:12,541
Cieszę się, że wtedy nie żyłem.

950
00:54:12,625 --> 00:54:16,125
Rząd poprosił mnie,
żebym opowiedział wam o tamtych czasach.

951
00:54:18,000 --> 00:54:19,958
Żebyście byli bardziej wdzięczni.

952
00:54:21,750 --> 00:54:22,750
Serio.

953
00:54:27,416 --> 00:54:30,083
Jak można tak kogoś
oblać wrzącym olejem?

954
00:54:30,166 --> 00:54:33,875
Ten sam syf od epoki kamienia
aż do średniowiecza.

955
00:54:33,958 --> 00:54:38,000
Oblewanie kogoś wrzącym olejem.

956
00:54:38,083 --> 00:54:40,625
Ile trzeba mieć w sobie gniewu?

957
00:54:40,708 --> 00:54:43,791
„Nie dajcie im zająć fortecy!” A chuj tam.

958
00:54:43,875 --> 00:54:48,000
Jeśli maszeruje tu całe wojsko,
niech ją sobie weźmie.

959
00:54:48,500 --> 00:54:49,458
Wrzący olej!

960
00:54:49,541 --> 00:54:53,000
Wyobraźcie sobie,
że chcecie podbić Stambuł.

961
00:54:53,083 --> 00:54:56,500
Wojska przejęły już ziemię,
na której stoi pałac Topkapı.

962
00:54:56,583 --> 00:54:59,583
Cesarz nie żyje,
ale wieści nie dotarły do wojsk.

963
00:54:59,666 --> 00:55:01,750
Jesteś na szczycie drabiny.

964
00:55:02,500 --> 00:55:06,208
Hristo gapi się na ciebie.
„Hej, co tu robisz?”

965
00:55:06,291 --> 00:55:08,208
„Nie, nie lej!

966
00:55:09,416 --> 00:55:12,416
Podbiliśmy już Stambuł!”

967
00:55:13,208 --> 00:55:18,500
Nie starczyłoby mi maści na oparzenia.

968
00:55:19,583 --> 00:55:20,833
Pomyślcie o tym bólu!

969
00:55:21,583 --> 00:55:24,708
Empatia to ważna rzecz,
ale dziś jej brakuje.

970
00:55:24,791 --> 00:55:26,958
Jak można się tak zabijać?

971
00:55:27,041 --> 00:55:29,250
Nie mogę tego pojąć.

972
00:55:29,833 --> 00:55:31,958
Może to moja wina.

973
00:55:32,958 --> 00:55:37,333
Jestem w tej branży od 30 lat
i wkurza mnie jedna rzecz.

974
00:55:37,416 --> 00:55:40,625
Społeczeństwo zrobiło się chamskie.

975
00:55:40,708 --> 00:55:42,708
W młodości

976
00:55:43,333 --> 00:55:45,708
byłem małym łobuzem.

977
00:55:45,791 --> 00:55:48,291
Rozrabialiśmy.

978
00:55:48,375 --> 00:55:51,166
Ale teraz poprzeczka jest tak nisko,

979
00:55:51,250 --> 00:55:52,791
że bylibyśmy elitą.

980
00:55:54,041 --> 00:55:55,875
Kim jest teraz elita w Turcji?

981
00:55:55,958 --> 00:55:59,041
Wystarczy umyć sobie tyłek,

982
00:56:00,125 --> 00:56:02,250
zatrzymać się na czerwonym świetle

983
00:56:02,333 --> 00:56:06,500
i odpowiedzieć, kiedy ktoś
mówi ci „dzień dobry”.

984
00:56:06,583 --> 00:56:08,291
Nazywają mnie elitą.

985
00:56:08,375 --> 00:56:11,875
Mój ojciec pochodzi z Tophane.
Daleko mi do elity.

986
00:56:12,375 --> 00:56:15,916
Ale poprzeczka jest tak nisko.
Wszyscy są chamscy.

987
00:56:16,000 --> 00:56:20,125
Co jest powodem tego chamstwa?

988
00:56:20,750 --> 00:56:23,041
Nasze filmy i seriale.

989
00:56:24,125 --> 00:56:27,250
Łatwo zwalać wszystko na nas.

990
00:56:27,333 --> 00:56:28,375
Kobietobójstwo?

991
00:56:28,458 --> 00:56:30,541
„Ludzie widzą to w serialach!

992
00:56:31,416 --> 00:56:33,125
Naśladują to, co widzą”.

993
00:56:33,666 --> 00:56:36,958
Ludzie udają, że są w mafii.
Wszystko przez telewizję!

994
00:56:37,041 --> 00:56:39,166
Tyle się dzieje. To przez telewizję!

995
00:56:39,250 --> 00:56:41,125
Przemoc? Przez telewizję.

996
00:56:41,208 --> 00:56:43,750
W porcie przejęto osiem ton kokainy.

997
00:56:43,833 --> 00:56:45,416
„To przez telewizję!”

998
00:56:45,958 --> 00:56:47,625
Jaką moc mają te seriale?

999
00:56:48,125 --> 00:56:51,250
A mówię, że w moich filmach i występach

1000
00:56:51,333 --> 00:56:53,625
uczę ludzi przeklinać. Serio?

1001
00:56:54,541 --> 00:56:56,500
Jakby nikt inny nie przeklinał!

1002
00:56:57,500 --> 00:56:59,916
Wszyscy nauczyli się ode mnie. No nie!

1003
00:57:00,000 --> 00:57:03,166
Od lat próbuję to wytłumaczyć.

1004
00:57:03,250 --> 00:57:05,708
Postawili was w ciężkiej sytuacji.

1005
00:57:05,791 --> 00:57:10,458
Jakbyście zebrali się tu tylko po to,
żeby usłyszeć, jak przeklinam.

1006
00:57:10,541 --> 00:57:12,625
„Było zajebiście!”

1007
00:57:13,125 --> 00:57:16,916
Ja po prostu gadam,
jakbym rozmawiał z przyjacielem.

1008
00:57:17,000 --> 00:57:20,000
Może i przeklinam, ale co z tego?

1009
00:57:21,208 --> 00:57:24,791
„Ale czy to jest sztuka?”
A skąd mogę wiedzieć?

1010
00:57:25,333 --> 00:57:27,958
Czy Dawid Michała Anioła to dzieło sztuki?

1011
00:57:28,791 --> 00:57:32,375
5,5-metrowa rzeźba,
która wygląda, jakby była z aksamitu.

1012
00:57:32,458 --> 00:57:34,958
Dawida nie naśladuję już tak dobrze.

1013
00:57:35,041 --> 00:57:37,208
Wyglądam bardziej jak Mahmud.

1014
00:57:38,083 --> 00:57:39,500
Ma 5,5 metra.

1015
00:57:39,583 --> 00:57:42,250
A z piedestałem będzie jakieś 14 metrów.

1016
00:57:42,333 --> 00:57:44,583
Góruje nad ludźmi. Cudo!

1017
00:57:44,666 --> 00:57:48,000
Ale z ziemi widać tylko dziewięć kilo jaj.

1018
00:57:48,791 --> 00:57:49,750
No nie?

1019
00:57:49,833 --> 00:57:52,916
„Podobał ci się Dawid?”
„Miał jaja na wierzchu”.

1020
00:57:53,000 --> 00:57:55,083
Z dołu widać jaja,

1021
00:57:55,166 --> 00:57:57,041
na wysokości oczu widać Dawida.

1022
00:57:57,125 --> 00:57:59,000
Tak to jest.

1023
00:57:59,083 --> 00:58:02,041
Chaos na ulicach. Wszyscy są nieuprzejmi.

1024
00:58:02,125 --> 00:58:06,291
W ciągu ostatnich lat
wzrosła przemoc wobec lekarzy.

1025
00:58:06,375 --> 00:58:10,291
Dacie wiarę? Przemoc wobec lekarzy!

1026
00:58:11,041 --> 00:58:15,708
W ciągu ostatnich dziesięciu lat
w Turcji toczy się symboliczna wojna.

1027
00:58:15,791 --> 00:58:18,708
Wojna przeciwko wiedzy
i tym, którzy ją posiadają.

1028
00:58:18,791 --> 00:58:21,958
15 lat temu opowiadałem żart
o aptece Faruk.

1029
00:58:22,041 --> 00:58:23,166
Ktoś go pamięta?

1030
00:58:23,250 --> 00:58:24,875
Kto go nie pamięta?

1031
00:58:26,416 --> 00:58:27,916
Jaką miał puentę?

1032
00:58:28,000 --> 00:58:31,500
Nasi rodzice dorastali z powiedzeniem:

1033
00:58:31,583 --> 00:58:34,625
„Wstydem nie jest brak wiedzy,
tylko brak nauki”.

1034
00:58:35,125 --> 00:58:39,583
Za to my mówimy:
„Nie wiemy, ale udajemy, że wiemy”.

1035
00:58:39,666 --> 00:58:41,791
Śmialiśmy się z tego 15 lat temu.

1036
00:58:41,875 --> 00:58:45,708
Po prostu powiedz, że czegoś nie wiesz.

1037
00:58:45,791 --> 00:58:49,375
Teraz słyszy się:
„I kurwa co z tego, że coś wiesz?”.

1038
00:58:50,166 --> 00:58:52,208
Zmienił się ton.

1039
00:58:52,291 --> 00:58:55,000
Lekarz ma dużą wiedzę.

1040
00:58:55,083 --> 00:59:00,458
Ale zaraz pojawia się jakiś ignorant.
„Spartaczyłeś te bajpasy, skurwielu.

1041
00:59:00,541 --> 00:59:03,458
Czemu umarła mi babcia?”

1042
00:59:03,541 --> 00:59:07,208
On wie, jak robi się bajpasy i usuwa guzy.

1043
00:59:07,291 --> 00:59:08,333
Wszystko wie!

1044
00:59:08,416 --> 00:59:11,333
Lekarz do niczego go nie przekona.

1045
00:59:11,416 --> 00:59:12,833
Nadaje na innych falach.

1046
00:59:12,916 --> 00:59:15,541
Myśli, że on jest alfą, a lekarz betą.

1047
00:59:15,625 --> 00:59:17,875
Kwestionuje jego autorytet.

1048
00:59:17,958 --> 00:59:21,125
Nie zrobi tego samego
z kimś z jego klasy społecznej.

1049
00:59:21,208 --> 00:59:26,291
Hydraulików nie może tak pouczać.

1050
00:59:26,375 --> 00:59:27,541
To dziwne, co?

1051
00:59:27,625 --> 00:59:33,250
Choć hydraulik jest bardziej odsłonięty,
z rowem na wierzchu.

1052
00:59:33,333 --> 00:59:36,291
Ale jeśli powiesz mu,
że źle umieścił rurę,

1053
00:59:36,375 --> 00:59:38,208
wsadzi ci tę rurę w dupę.

1054
00:59:38,750 --> 00:59:41,458
Oni nadają na tych samych falach.

1055
00:59:43,041 --> 00:59:45,583
To moja naukowa analiza.

1056
00:59:47,583 --> 00:59:49,750
Może i mam niewyparzoną gębę,

1057
00:59:49,833 --> 00:59:53,583
ale oni zwalają wszystko
na nasze przeklinanie.

1058
00:59:53,666 --> 00:59:59,041
My nawet nie przeklinamy.
Po prostu używamy stosownych słów.

1059
00:59:59,125 --> 01:00:01,416
Mój ojciec ma 80 lat.

1060
01:00:02,166 --> 01:00:04,416
To cwany, dowcipny gość.

1061
01:00:04,500 --> 01:00:08,291
Często przeklina,
kiedy opowiada swoje anegdoty.

1062
01:00:08,375 --> 01:00:11,083
Ale nigdy nie widziałem,
żeby kogoś obraził.

1063
01:00:11,166 --> 01:00:12,791
Też taki jestem.

1064
01:00:12,875 --> 01:00:15,583
Ale ludzie są tacy nieuprzejmi.

1065
01:00:15,666 --> 01:00:17,416
Przeklinają dzieci,

1066
01:00:17,500 --> 01:00:19,041
przeklinają kobiety,

1067
01:00:19,125 --> 01:00:22,250
kibice na stadionach przeklinają hurtowo.

1068
01:00:22,333 --> 01:00:26,875
Ale na mnie wieszają psy,
kiedy użyję brzydkiego słowa na scenie.

1069
01:00:26,958 --> 01:00:29,625
Przestańcie się mnie tak czepiać.

1070
01:00:29,708 --> 01:00:32,750
Pomyślcie o stadionach…

1071
01:00:32,833 --> 01:00:36,166
Wiecie, komu kibicuję.
Nie wdawajmy się w to.

1072
01:00:37,416 --> 01:00:40,791
Ale już nawet nie mogę
kibicować bez krytyki.

1073
01:00:41,916 --> 01:00:45,625
Mój syn nie interesuje się piłką nożną.

1074
01:00:46,583 --> 01:00:50,458
Raz graliśmy razem na PlayStation.

1075
01:00:50,541 --> 01:00:52,916
Byliśmy sami w domu.

1076
01:00:53,458 --> 01:00:55,166
No, nie do końca sami.

1077
01:00:55,250 --> 01:00:58,166
Był z nami robot-odkurzacz.

1078
01:00:58,250 --> 01:01:01,416
Pamiętacie, jakie stały się popularne
parę lat temu?

1079
01:01:01,500 --> 01:01:04,250
To było z cztery lata temu.

1080
01:01:04,333 --> 01:01:06,958
Wszyscy je sobie kupowali.

1081
01:01:07,041 --> 01:01:09,708
Skanuje dom i zaczyna sprzątać.

1082
01:01:09,791 --> 01:01:13,041
Puściłem go wolno lata temu
i wciąż nie wrócił.

1083
01:01:14,625 --> 01:01:15,916
Wciąż skanuje.

1084
01:01:18,041 --> 01:01:21,291
Jestem sam z synem. Gra w SpongeBoba.

1085
01:01:21,375 --> 01:01:25,333
Jest na PlayStation
taka gra ze SpongeBobem.

1086
01:01:25,416 --> 01:01:27,666
Siedziałem w pokoju obok syna.

1087
01:01:28,916 --> 01:01:30,833
W pewnym momencie

1088
01:01:31,416 --> 01:01:34,875
zdenerwował się,
bo nie mógł przejść jakiegoś poziomu.

1089
01:01:34,958 --> 01:01:37,333
Spytał: „Tato, mogę przeklnąć?”.

1090
01:01:38,666 --> 01:01:41,208
Byliśmy sami. Tata i syn.

1091
01:01:41,291 --> 01:01:42,666
Proszę o wyrozumiałość.

1092
01:01:42,750 --> 01:01:45,625
W domu było zero kobiet. Ani jednej!

1093
01:01:46,500 --> 01:01:48,833
Sprawdziłem wszystkie pokoje.

1094
01:01:49,875 --> 01:01:50,916
Żadnych kobiet.

1095
01:01:51,458 --> 01:01:53,541
Ani śladu po dawnych czasach.

1096
01:01:56,083 --> 01:02:00,208
Powiedziałem: „Obaj jesteśmy mężczyznami,
śmiało. Jestem ciekawy”.

1097
01:02:00,291 --> 01:02:01,291
Kurczę…

1098
01:02:02,416 --> 01:02:07,500
Ale nawciskał matce i siostrze SpongeBoba…

1099
01:02:08,083 --> 01:02:10,500
Aż SpongeBob zakręcił się w powietrzu.

1100
01:02:11,375 --> 01:02:15,208
Mój syn skopał SpongeBobowi
te kanciaste portki.

1101
01:02:16,708 --> 01:02:19,875
Powiedziałem mu, żeby zatrzymał grę.

1102
01:02:19,958 --> 01:02:24,166
„Przesadziłeś. Skąd znasz te słowa?

1103
01:02:24,250 --> 01:02:29,000
Dzieci w twoim wieku
nie powinny się tak wyrażać.

1104
01:02:29,083 --> 01:02:32,458
Możesz dowiedzieć się,
co oznaczają te słowa,

1105
01:02:32,541 --> 01:02:34,375
ale nie powinieneś ich używać.

1106
01:02:34,458 --> 01:02:36,458
Przesadziłeś. Nie mów tak więcej”.

1107
01:02:37,166 --> 01:02:41,416
A on: „Dzieci w szkole
mówią o wiele gorsze rzeczy”.

1108
01:02:41,958 --> 01:02:43,583
To mnie zaciekawiło.

1109
01:02:44,333 --> 01:02:45,958
Spytałem, co takiego mówią.

1110
01:02:46,041 --> 01:02:48,750
„Oni używają
nawet takich słów jak »głupek«”.

1111
01:02:50,166 --> 01:02:53,666
Mówię: „Przynajmniej naucz się
hierarchii przekleństw.

1112
01:02:55,833 --> 01:03:00,000
»Głupek« to gorsze słowo od tego,
co chciałeś zrobić z jego matką?”.

1113
01:03:00,791 --> 01:03:02,916
Nie nauczył się. Jak jego matka.

1114
01:03:04,291 --> 01:03:09,375
Nie znoszę
tych okrzyków i wrzasków na stadionach.

1115
01:03:09,458 --> 01:03:14,166
W trakcie zawodów.
Oglądamy utalentowanych sportowców.

1116
01:03:14,250 --> 01:03:16,041
Oni nie są jak my.

1117
01:03:16,125 --> 01:03:17,708
A ludzie krzyczą:

1118
01:03:17,791 --> 01:03:21,083
„Napierdalaj! Kop! Twoja stara to kurwa!”.

1119
01:03:21,166 --> 01:03:22,166
Co to ma być?

1120
01:03:22,666 --> 01:03:26,833
To musi się zmienić.

1121
01:03:26,916 --> 01:03:29,333
Wszyscy macie to na sumieniu.

1122
01:03:29,416 --> 01:03:31,166
Ale ja bym tak nie mógł.

1123
01:03:31,708 --> 01:03:34,041
Mam dysleksję heteroseksualną.

1124
01:03:38,666 --> 01:03:41,208
Wiecie,
czym jest dysleksja heteroseksualna?

1125
01:03:41,291 --> 01:03:45,166
Kiedy jestem z kolegami

1126
01:03:47,208 --> 01:03:53,958
i robimy coś całą grupą,
trudno mi się dostosować.

1127
01:03:54,041 --> 01:03:56,875
Nie mogę pojąć tych rytuałów.

1128
01:03:56,958 --> 01:04:00,291
Na przykład wspólne przeklinanie.
„Twoja stara to kurwa!”

1129
01:04:00,375 --> 01:04:02,125
Nie mogę.

1130
01:04:02,208 --> 01:04:05,041
Dlatego nigdy nie chodzę na mecze.

1131
01:04:05,625 --> 01:04:08,750
Zabrałem syna na olimpiadę w Paryżu.

1132
01:04:08,833 --> 01:04:10,333
Ach, wy biedaki.

1133
01:04:12,041 --> 01:04:15,166
Zobaczyliśmy tam słynnego piłkarza.

1134
01:04:15,250 --> 01:04:16,458
Nie znam go dobrze.

1135
01:04:16,541 --> 01:04:18,583
Mój syn miał wtedy dziesięć lat.

1136
01:04:18,666 --> 01:04:21,583
Piłkarz poklepał
mojego syna po głowie i spytał:

1137
01:04:21,666 --> 01:04:24,000
„Komu kibicujesz, kolego?”.

1138
01:04:24,083 --> 01:04:27,000
Syn odpowiedział:
„Nie oglądam tureckiego futbolu.

1139
01:04:27,083 --> 01:04:29,333
Czas faktycznej gry jest zbyt krótki”.

1140
01:04:30,041 --> 01:04:32,250
A facet: „Ja pierdolę!”.

1141
01:04:32,750 --> 01:04:35,041
Myślał, że mój syn jest radioaktywny.

1142
01:04:36,000 --> 01:04:38,833
Chodzicie na mecze,

1143
01:04:38,916 --> 01:04:42,000
oglądacie zawody dżentelmenów i dam

1144
01:04:42,083 --> 01:04:44,083
i wyzywacie ich.

1145
01:04:44,166 --> 01:04:46,833
Ja bym tak nie mógł.

1146
01:04:47,791 --> 01:04:50,416
Zauważyłem u siebie
dysleksję heteroseksualną

1147
01:04:50,500 --> 01:04:54,583
w 1989 roku, kiedy miałem 16 lat.

1148
01:04:54,666 --> 01:04:59,541
Poszedłem z kolegami na mecz Beşiktaş.

1149
01:04:59,625 --> 01:05:03,041
Kibice objęli się i zaczęli skandować.

1150
01:05:03,125 --> 01:05:05,916
Skakaliśmy tak za bramką.

1151
01:05:06,000 --> 01:05:09,375
Wtedy zrozumiałem, że to nie dla mnie.

1152
01:05:09,458 --> 01:05:11,541
Zaczęli śpiewać:

1153
01:05:11,625 --> 01:05:14,916
„Nie trzeba mi
miliona dolarów w portfelu…”.

1154
01:05:15,000 --> 01:05:16,833
A ja: „A, walcie się”.

1155
01:05:18,291 --> 01:05:20,500
Co to za marzenie?

1156
01:05:21,041 --> 01:05:22,958
Co to za afirmacje?

1157
01:05:23,708 --> 01:05:25,250
Bóg nas usłyszy!

1158
01:05:27,041 --> 01:05:29,916
Jeśli krzyczycie,
że nie chcecie miliona dolarów,

1159
01:05:30,000 --> 01:05:31,541
Bóg to zapamięta.

1160
01:05:31,625 --> 01:05:35,541
Nie chciałem krzyczeć,
że nie chcę miliona dolarów

1161
01:05:35,625 --> 01:05:37,250
z 50 000 nieznajomych.

1162
01:05:37,833 --> 01:05:39,458
Mieliśmy inne marzenia.

1163
01:05:41,250 --> 01:05:46,166
Ali Koç też krzyczy,
że nie chce miliona dolarów w portfelu,

1164
01:05:46,250 --> 01:05:48,625
bo ma już miliardy.

1165
01:05:49,500 --> 01:05:51,666
Nie chce zbiednieć.

1166
01:05:52,458 --> 01:05:57,458
Ale to dziwne, kiedy przeciętni ludzie
krzyczą, że nie chcą miliona.

1167
01:05:58,666 --> 01:06:02,125
Więc ja powiedziałem tylko:
„Nie chcę portfela”.

1168
01:06:04,583 --> 01:06:06,791
Ludzie często przeklinają na meczach.

1169
01:06:06,875 --> 01:06:09,458
A jako, że jestem „celebrytą”,

1170
01:06:09,541 --> 01:06:12,666
kiedy gdziekolwiek chodziłem…
Dziś już nie wychodzę.

1171
01:06:12,750 --> 01:06:15,916
Kiedy piłem gdzieś raki przed meczem,

1172
01:06:16,000 --> 01:06:21,291
ludzie podchodzili do mnie.
„Jesteś naszym starszym bratem”.

1173
01:06:21,375 --> 01:06:23,125
„Podnieśmy go!”

1174
01:06:23,208 --> 01:06:26,000
„Starszy brat Cem!”

1175
01:06:26,083 --> 01:06:27,166
„Ach, dzieciaki…”

1176
01:06:28,583 --> 01:06:33,541
„Nasz kochany brat Cem!”

1177
01:06:35,000 --> 01:06:39,500
Podnosili mnie,
jakbym wymieniał olej w aucie.

1178
01:06:39,583 --> 01:06:42,708
„Starszy brat Cem!”

1179
01:06:42,791 --> 01:06:44,416
„Dzieciaki!”

1180
01:06:44,500 --> 01:06:46,416
Mam 52 lata.

1181
01:06:47,208 --> 01:06:49,458
Jeśli ktoś ma mnie tak obmacywać,

1182
01:06:50,375 --> 01:06:52,458
to wolę wybrać, kto to ma być.

1183
01:06:59,750 --> 01:07:01,833
Nie mogłem potem wrócić,

1184
01:07:01,916 --> 01:07:04,666
bo powiedzieliby:
„Ten pedał naprawdę to lubi.

1185
01:07:07,000 --> 01:07:08,958
Dlatego wrócił”.

1186
01:07:13,250 --> 01:07:15,291
Mam jeszcze jeden problem.

1187
01:07:15,916 --> 01:07:18,791
Kiedy przegrywamy… Jak zawsze.

1188
01:07:19,833 --> 01:07:22,125
Kiedy wracam potem do auta,

1189
01:07:22,208 --> 01:07:24,916
ktoś powie:
„Trzy do zera! Dzięki za pecha!”.

1190
01:07:26,750 --> 01:07:29,666
Co ja, kurwa, środkowy napastnik?

1191
01:07:29,750 --> 01:07:34,000
Jestem kibicem, jak ty.

1192
01:07:35,250 --> 01:07:36,875
„Starszy brat Cem!”

1193
01:07:38,958 --> 01:07:39,958
Niedobrze.

1194
01:07:41,750 --> 01:07:44,833
Ale to bardzo wytrzymała grupa.

1195
01:07:44,916 --> 01:07:47,083
Te moje niewinne uwagi

1196
01:07:47,166 --> 01:07:50,333
nie powstrzymają ich
przed przeklinaniem na meczach.

1197
01:07:50,416 --> 01:07:53,375
Przypomina mi się mój stary dowcip.

1198
01:07:53,458 --> 01:07:57,541
Kiedy ktoś w kantynie wojskowej mówi:
„Nie przeklinajcie, chuje!”.

1199
01:07:57,625 --> 01:07:59,541
Podobna sytuacja.

1200
01:07:59,625 --> 01:08:01,666
Trudno mi to wytłumaczyć.

1201
01:08:01,750 --> 01:08:05,375
I w ogóle nikt mi nie wierzy,

1202
01:08:05,458 --> 01:08:07,333
bo ja sam przeklinam.

1203
01:08:07,416 --> 01:08:09,541
Przekleństwa muszą mieć jakiś cel.

1204
01:08:09,625 --> 01:08:13,666
Można ich używać w celach komediowych.

1205
01:08:13,750 --> 01:08:16,333
Ale nie krzyczcie do piłkarzy:

1206
01:08:16,416 --> 01:08:19,041
„Obejdź go, skurwielu!”.

1207
01:08:20,208 --> 01:08:22,625
„Rozpierdolimy was!”

1208
01:08:22,708 --> 01:08:25,250
Czy to jakaś zasada?

1209
01:08:26,208 --> 01:08:29,500
Nie wystarczy strzelić więcej bramek?

1210
01:08:29,583 --> 01:08:32,000
„Rozpierdolimy was!”

1211
01:08:32,083 --> 01:08:34,291
Jest jakaś osobna punktacja?

1212
01:08:34,791 --> 01:08:39,041
„Wygraliśmy 4-0,
ale ich nie rozpierdoliliśmy”. Co jest?

1213
01:08:39,125 --> 01:08:40,750
Czemu tak przeklinają?

1214
01:08:43,041 --> 01:08:44,583
To wszystko prawda.

1215
01:08:46,000 --> 01:08:47,875
Pani wybaczy.

1216
01:08:47,958 --> 01:08:50,500
Widzę, że czuje się pani nieswojo.

1217
01:08:50,583 --> 01:08:53,250
Pierwszy raz słyszy pani takie słowa.

1218
01:08:54,083 --> 01:08:56,208
Nie, to zabrzmiało jak obelga.

1219
01:08:57,916 --> 01:08:59,875
- Była pani kiedyś na meczu?
- Ja?

1220
01:08:59,958 --> 01:09:02,791
Nie, młoda, mówię do kobiety za tobą.

1221
01:09:02,875 --> 01:09:05,041
Są na świecie inni ludzie.

1222
01:09:05,541 --> 01:09:07,708
Czemu się ożeniłeś z tą egoistką?

1223
01:09:08,291 --> 01:09:11,458
„Ja? Istnieją inni ludzie? Gdzie?”

1224
01:09:12,291 --> 01:09:14,750
- Była pani kiedyś na meczu?
- Nie.

1225
01:09:14,833 --> 01:09:18,041
To byłoby dla pani trudne.

1226
01:09:18,125 --> 01:09:20,875
Dzieją się tam paskudne rzeczy.

1227
01:09:20,958 --> 01:09:22,958
Kobiety też przeklinają.

1228
01:09:23,041 --> 01:09:24,666
I to bezpośrednio.

1229
01:09:24,750 --> 01:09:26,958
„Szóstka, wyrucham cię!”

1230
01:09:27,625 --> 01:09:29,583
Choć nawet nie ma czym.

1231
01:09:30,208 --> 01:09:32,333
Odebrali słowom ich znaczenie.

1232
01:09:34,750 --> 01:09:36,125
Jest takie powiedzenie:

1233
01:09:36,208 --> 01:09:39,166
„Nie umiesz liczyć
czy nigdy nie dostałeś w mordę?”

1234
01:09:39,250 --> 01:09:41,250
Byłem na boisku piłkarskim.

1235
01:09:41,333 --> 01:09:48,041
Ma 100 metrów długości
i 45 metrów szerokości.

1236
01:09:48,125 --> 01:09:51,625
A ktoś krzyczy do pomocnika,
„Długa, skurwysynu!”.

1237
01:09:51,708 --> 01:09:54,750
Czy on był kiedykolwiek na boisku?

1238
01:09:55,250 --> 01:09:58,000
Ze środka do bramki
można pojechać taksówką.

1239
01:09:59,125 --> 01:10:01,958
Taksówkarz nie odrzuciłby takiego kursu.

1240
01:10:02,958 --> 01:10:04,333
„Biegnij!”, mówi mu.

1241
01:10:04,416 --> 01:10:08,958
Piłkarze już mają rozrośnięte serca,
ale ludzie nie szanują ich talentu.

1242
01:10:09,041 --> 01:10:13,708
Byłem z synem w Hiszpanii na paru meczach.

1243
01:10:13,791 --> 01:10:15,250
Lubimy to.

1244
01:10:19,000 --> 01:10:22,500
Widzieliśmy mecz Barcelony z Valencią.

1245
01:10:22,583 --> 01:10:24,375
Był jak bilard.

1246
01:10:24,458 --> 01:10:26,000
Mają innych kibiców.

1247
01:10:27,291 --> 01:10:28,291
Olé!

1248
01:10:28,375 --> 01:10:30,041
Było siedem do jednego.

1249
01:10:30,791 --> 01:10:32,666
Gol! Olé!

1250
01:10:33,250 --> 01:10:35,208
Żadnego „twoja stara to kurwa”.

1251
01:10:35,291 --> 01:10:39,791
Żadnego „rozpierdolimy was”.

1252
01:10:39,875 --> 01:10:43,500
Dobry, czysty futbol. Byłem pod wrażeniem.

1253
01:10:43,583 --> 01:10:47,000
Już nic z tym nie zrobimy.

1254
01:10:47,083 --> 01:10:50,875
Więc przestałem chodzić na mecze.

1255
01:10:50,958 --> 01:10:53,916
Nie lubię, kiedy ludzie tak krzyczą.

1256
01:10:54,000 --> 01:10:58,500
Jak banda dzieci.
Mężczyzna nie powinien się tak zachowywać.

1257
01:10:58,583 --> 01:11:00,791
Kobieta też.

1258
01:11:00,875 --> 01:11:03,583
I po co te seksualne aluzje?

1259
01:11:03,666 --> 01:11:04,916
Chyba wiem.

1260
01:11:05,000 --> 01:11:07,583
Ja robię takie rzeczy w domu,

1261
01:11:08,291 --> 01:11:11,333
więc nie chodzę na mecze.

1262
01:11:11,416 --> 01:11:14,000
Sama gra. Bramka, karny, spalony…

1263
01:11:14,083 --> 01:11:19,291
Naruchajcie się w domu,
żeby nie gadać o tym na stadionie.

1264
01:11:19,375 --> 01:11:22,208
Róbcie to, kiedy nie oglądacie meczu.

1265
01:11:23,875 --> 01:11:26,416
To dziwne.

1266
01:11:27,166 --> 01:11:32,250
Mówiłem, że przestanę chodzić,
ale przekonał mnie nasz dźwiękowiec.

1267
01:11:33,791 --> 01:11:36,208
Levent. „Chodź z nami na mecz, Cem.

1268
01:11:36,291 --> 01:11:41,666
Jedziemy do Lizbony na mecz Benfiki.

1269
01:11:42,166 --> 01:11:46,916
Mamy prywatny lot dla setki osób,
naszej elity”.

1270
01:11:47,500 --> 01:11:48,833
Jakiej elity?

1271
01:11:50,000 --> 01:11:51,416
Elita, srelita.

1272
01:11:52,375 --> 01:11:56,166
Ale takiego słowa użył.

1273
01:11:56,250 --> 01:12:00,708
Powiedziałem mu:
„Levent nie chcę psuć wam zabawy”.

1274
01:12:00,791 --> 01:12:03,333
To nie moje klimaty.

1275
01:12:03,416 --> 01:12:08,208
Nie wydurniam się tak od czasów gimnazjum.

1276
01:12:08,958 --> 01:12:12,458
Nawet mój syn już się tak nie zachowuje.

1277
01:12:12,541 --> 01:12:16,666
Ale Levent powiedział:
„Sami kulturalni ludzie, zero chuliganów”.

1278
01:12:17,250 --> 01:12:19,666
Mój brat i kuzyn też lecieli.

1279
01:12:19,750 --> 01:12:22,541
Przekonali mnie. A raczej oszukali!

1280
01:12:23,041 --> 01:12:24,708
Przyjechałem na lotnisko.

1281
01:12:24,791 --> 01:12:26,750
Zobaczyłem znajomego producenta,

1282
01:12:26,833 --> 01:12:31,458
szanowanego reżysera reklam,
poetę znanego w kręgach literackich.

1283
01:12:31,541 --> 01:12:33,833
„O, kibicujesz Fenerbahçe, Cem?”

1284
01:12:33,916 --> 01:12:36,875
Byliśmy na lotnisku…

1285
01:12:38,083 --> 01:12:40,041
Myślałem, że to mili ludzie.

1286
01:12:40,125 --> 01:12:42,000
Ale była dopiero 10.30.

1287
01:12:42,958 --> 01:12:44,291
Lot był o 12.00.

1288
01:12:44,791 --> 01:12:48,083
Wszyscy się zebraliśmy. Grupa dziwaków.

1289
01:12:48,166 --> 01:12:50,458
Było paru gości w bandanach.

1290
01:12:50,541 --> 01:12:53,083
Najpierw ciche śpiewy.

1291
01:12:53,166 --> 01:12:56,125
Aż nagle, gdzieś w tyle:
„Pizda twojej starej…”.

1292
01:12:56,208 --> 01:12:59,458
Wtedy wiedziałem, że mam przejebane.

1293
01:12:59,541 --> 01:13:02,125
Nie chciałem psuć im zabawy,

1294
01:13:02,208 --> 01:13:05,916
ani być sztywniakiem.

1295
01:13:06,875 --> 01:13:12,708
Wypiliśmy parę piw
i wsiedliśmy do samolotu.

1296
01:13:12,791 --> 01:13:16,500
Zaczęli robić rozpierduchę
jeszcze przed odlotem.

1297
01:13:16,583 --> 01:13:20,416
Pilot zagroził, że wyląduje w Lüleburgaz.

1298
01:13:21,083 --> 01:13:22,500
Jeszcze przed odlotem.

1299
01:13:23,583 --> 01:13:25,916
Do Lizbony leci się cztery godziny.

1300
01:13:26,000 --> 01:13:27,666
Kurczę…

1301
01:13:31,708 --> 01:13:34,291
Cztery godziny lotu.

1302
01:13:34,375 --> 01:13:36,208
Poproszono ich, żeby usiedli.

1303
01:13:36,291 --> 01:13:38,458
A oni: „Jebać siedzenie!”.

1304
01:13:38,541 --> 01:13:41,791
Powinniście byli ich zobaczyć.

1305
01:13:42,708 --> 01:13:46,958
Oto co próbuję wam powiedzieć.

1306
01:13:47,541 --> 01:13:52,458
Uczono mnie, że przekleństwa
to nie to samo, co brak szacunku.

1307
01:13:52,541 --> 01:13:56,666
Przekleństwa są nawet w słowniku.
Co z tego?

1308
01:13:56,750 --> 01:14:00,458
Więc jestem poirytowany,

1309
01:14:00,541 --> 01:14:03,750
kiedy ludzie twierdzą,
że uczą się złych manier

1310
01:14:03,833 --> 01:14:06,541
z filmów, seriali, książek
i tym podobnych.

1311
01:14:06,625 --> 01:14:09,583
To głupie, to nie ma sensu!

1312
01:14:09,666 --> 01:14:11,916
Na ulicach panuje chaos.

1313
01:14:12,000 --> 01:14:14,958
16 lat temu miałem niemiłe doświadczenie.

1314
01:14:15,916 --> 01:14:18,916
Powiedziałem wtedy mojemu bratu:

1315
01:14:19,000 --> 01:14:23,041
„Miałem niemiłą sytuację z taksówkarzem,
opowiem o tym na scenie”.

1316
01:14:23,916 --> 01:14:26,041
Odparł: „Nie rób tego,

1317
01:14:26,125 --> 01:14:27,833
ludzie ci nie uwierzą.

1318
01:14:27,916 --> 01:14:30,375
Pomyślą, że zmyślasz

1319
01:14:30,458 --> 01:14:33,250
i zmieniasz szczegóły
dla efektu komediowego.

1320
01:14:33,333 --> 01:14:36,208
Ta historia jest zbyt wulgarna.
Nie spodoba się.

1321
01:14:36,291 --> 01:14:38,541
Ludzie będą obrażeni i poirytowani”.

1322
01:14:38,625 --> 01:14:41,875
To było 16 lat temu!
Teraz mogę ją opowiedzieć.

1323
01:14:43,625 --> 01:14:46,750
Musicie usłyszeć tę historię.

1324
01:14:47,625 --> 01:14:50,541
Bo ludzie wolą zapomnieć niektóre rzeczy.

1325
01:14:50,625 --> 01:14:53,333
Złapałem taksówkę w Mecidiyeköy.

1326
01:14:53,416 --> 01:14:59,083
To było za starych, dobrych czasów,
kiedy taksówkarze mówili po turecku.

1327
01:14:59,916 --> 01:15:02,208
Taksówkarz przywitał mnie uprzejmie.

1328
01:15:02,291 --> 01:15:04,958
To był uroczy chłopak.

1329
01:15:05,458 --> 01:15:07,916
Spytał: „Rozpoznaje mnie pan?”

1330
01:15:08,000 --> 01:15:08,958
„Nie”.

1331
01:15:09,041 --> 01:15:12,166
„Jak miło mieć pana w mojej taksówce.

1332
01:15:12,250 --> 01:15:16,416
Mogę zabrać pana
na nasz postój taksówek na Çeliktepe?”

1333
01:15:19,791 --> 01:15:22,208
Chciał przedstawić mnie kolegom.

1334
01:15:24,791 --> 01:15:30,458
Czułem presję, więc powiedziałem:
„W porządku, ale tylko na chwilę”.

1335
01:15:30,541 --> 01:15:32,083
Powiedział: „Bracie,

1336
01:15:32,166 --> 01:15:36,541
nie poznajesz mnie,
ale jestem kolegą Złodzieja Erkana,

1337
01:15:37,041 --> 01:15:42,583
z którym chodziłeś do szkoły na Gültepe”.

1338
01:15:43,791 --> 01:15:47,875
Najwyraźniej byliśmy kumplami
ze Złodziejem Erkanem.

1339
01:15:48,375 --> 01:15:49,583
Kierowca powiedział:

1340
01:15:49,666 --> 01:15:51,916
„Oni cię pokochają. Proszę.

1341
01:15:52,000 --> 01:15:53,708
Tylko się przywitamy”.

1342
01:15:53,791 --> 01:15:55,250
Odparłem: „Byle szybko”.

1343
01:15:55,333 --> 01:15:57,333
To wszystko prawda.

1344
01:15:58,083 --> 01:16:00,291
Siedziałem z przodu.

1345
01:16:00,791 --> 01:16:03,166
Tutaj kierowca, a tam postój.

1346
01:16:03,250 --> 01:16:06,166
Dał po hamulcach
i krzyknął przez otwarte okno.

1347
01:16:06,250 --> 01:16:07,666
„Optyk!

1348
01:16:07,750 --> 01:16:11,250
Widzisz, kogo mam w taksówce?

1349
01:16:11,333 --> 01:16:15,458
To brat Cem! Wyrucha twoją starą!”

1350
01:16:24,750 --> 01:16:29,291
Co ja zrobiłem?

1351
01:16:30,166 --> 01:16:32,291
Złapałem taksówkę na Mecidiyeköy

1352
01:16:33,708 --> 01:16:36,041
i trafiłem do niebezpiecznej dzielnicy.

1353
01:16:36,125 --> 01:16:38,041
Ale według taksówkarza było tak:

1354
01:16:38,125 --> 01:16:40,208
złapałem taksówkę i powiedziałem:

1355
01:16:40,291 --> 01:16:43,041
„Bierz mnie do Çeliktepe.
Wyrucham im matki!”.

1356
01:16:43,125 --> 01:16:45,708
Ja chciałem tylko pojechać do domu.

1357
01:16:46,625 --> 01:16:50,083
Krzyknął tak na postoju.

1358
01:16:50,166 --> 01:16:53,500
Wszyscy byli wielcy, dobrze zbudowani.

1359
01:16:53,583 --> 01:16:55,083
A ten cały „Optyk”…

1360
01:16:55,166 --> 01:16:58,666
Nikt mnie tam nie obraził.

1361
01:16:58,750 --> 01:17:01,041
Optyk podszedł tak do auta.

1362
01:17:01,125 --> 01:17:06,041
„Bracie Cem,
gdzie znalazłeś tego sukinsyna?

1363
01:17:06,541 --> 01:17:09,708
Jego matka pracuje w burdelu”.

1364
01:17:10,208 --> 01:17:11,708
Wyglądałem tak.

1365
01:17:12,750 --> 01:17:17,208
Czułem się jak 12-latek na Wimbledonie.

1366
01:17:18,583 --> 01:17:21,291
Raz tu, raz tu.

1367
01:17:21,791 --> 01:17:25,958
Nie byłem już młodym facetem,
byłem po czterdziestce.

1368
01:17:26,625 --> 01:17:29,166
Obrzucali się obelgami przez trzy minuty.

1369
01:17:29,250 --> 01:17:31,000
Całe trzy minuty!

1370
01:17:32,416 --> 01:17:33,708
Zamarłem.

1371
01:17:35,833 --> 01:17:38,500
W końcu jakoś się pogodzili.

1372
01:17:40,333 --> 01:17:42,791
Taksówkarz zabrał mnie do domu.

1373
01:17:42,875 --> 01:17:44,500
I przeprosił.

1374
01:17:46,625 --> 01:17:49,916
W domu zrobiło mi się niedobrze.

1375
01:17:50,416 --> 01:17:52,416
Poczułem się brudny.

1376
01:17:54,000 --> 01:17:56,416
Jakby mnie jakoś zbezcześcili.

1377
01:18:01,000 --> 01:18:03,708
Nie do wiary.

1378
01:18:04,833 --> 01:18:06,500
Wciąż pamiętam tamten lot.

1379
01:18:07,000 --> 01:18:10,375
Ta wrzawa i okrzyki. „Portugalia!”

1380
01:18:10,458 --> 01:18:12,833
Było mi ciężko.

1381
01:18:12,916 --> 01:18:15,833
Wylądowaliśmy. Nie znam portugalskiego.

1382
01:18:15,916 --> 01:18:17,458
Policja zauważyła,

1383
01:18:17,541 --> 01:18:20,666
że niektórzy mieli rozcięte brwi.

1384
01:18:20,750 --> 01:18:22,708
Kto kogo pobił?

1385
01:18:23,500 --> 01:18:25,833
Jeszcze nawet nie byliśmy na meczu.

1386
01:18:25,916 --> 01:18:27,708
Mecz miał być dopiero później.

1387
01:18:28,833 --> 01:18:32,083
"¿Qué está pasando aquí?
¿Por qué están formando líos?"

1388
01:18:32,166 --> 01:18:33,916
„Nie gadajcie tak do nas!”

1389
01:18:35,000 --> 01:18:38,125
Zaraz po lądowaniu kupiłem bilet
i wróciłem do domu.

1390
01:18:38,625 --> 01:18:41,958
Śmiejecie się, ale wiem,
że faceci z widowni myślą teraz:

1391
01:18:42,041 --> 01:18:44,666
„Nie wziąłbym tego typa na mecz”.

1392
01:18:44,750 --> 01:18:46,458
Rozumiem to.

1393
01:18:46,541 --> 01:18:50,916
Ale tu już nie chodzi tylko o piłkę nożną.

1394
01:18:52,416 --> 01:18:53,833
To…

1395
01:18:54,541 --> 01:18:56,541
To źródło wszelkiego zła.

1396
01:18:58,541 --> 01:19:00,708
Nienawidzę pijaństwa.

1397
01:19:00,791 --> 01:19:02,541
Wnerwia mnie.

1398
01:19:02,625 --> 01:19:04,083
Nieważne, kto pije.

1399
01:19:04,166 --> 01:19:05,833
To odrażające.

1400
01:19:05,916 --> 01:19:09,000
- Masz ulubiony alkohol?
- Whisky.

1401
01:19:09,083 --> 01:19:10,583
Whisky.

1402
01:19:10,666 --> 01:19:12,875
- A pani?
- Lubi pić ze mną.

1403
01:19:12,958 --> 01:19:15,458
Jesteś na mnie zła?
Czemu się nie odzywasz?

1404
01:19:16,708 --> 01:19:17,791
Zrobiła tak…

1405
01:19:19,625 --> 01:19:22,166
To może działa na niego, ale nie na mnie.

1406
01:19:23,125 --> 01:19:25,875
Tylko on daje się tak kontrolować.

1407
01:19:25,958 --> 01:19:27,000
Ja nie.

1408
01:19:27,083 --> 01:19:29,833
A wy pijecie, chłopaki?

1409
01:19:29,916 --> 01:19:32,000
Nie pijcie.

1410
01:19:32,708 --> 01:19:34,500
Właśnie gadałem przez telefon.

1411
01:19:36,000 --> 01:19:38,583
Zresztą alkohol w Turcji jest za drogi.

1412
01:19:38,666 --> 01:19:40,416
Prawda, chłopaki?

1413
01:19:41,791 --> 01:19:46,250
Ludzie pędzą gorzałkę w domu. To absurd.

1414
01:19:46,333 --> 01:19:47,500
Tu trudna sprawa.

1415
01:19:47,583 --> 01:19:51,625
Ukrywają składniki
potrzebne do pędzenia gorzałki.

1416
01:19:51,708 --> 01:19:55,166
W ostatnich latach było tyle skandali.

1417
01:19:55,250 --> 01:20:00,291
Domowa gorzałka to część naszej kultury.

1418
01:20:00,375 --> 01:20:04,500
Ale dzisiaj robi się to,
żeby zaoszczędzić.

1419
01:20:04,583 --> 01:20:05,958
Tak nie może być.

1420
01:20:06,041 --> 01:20:09,583
To jeden z najbardziej
oczywistych problemów w naszym kraju.

1421
01:20:11,333 --> 01:20:13,083
Reszta jest idealna.

1422
01:20:15,916 --> 01:20:18,708
Nie rozumiem ludzi,
którzy pędzą raki w domu.

1423
01:20:18,791 --> 01:20:22,041
Zwłaszcza jeśli oglądają
instrukcje na YouTubie.

1424
01:20:22,958 --> 01:20:24,333
„Mehmet, spróbuj tego”.

1425
01:20:25,666 --> 01:20:27,291
„Tu jestem, Cengiz”.

1426
01:20:27,833 --> 01:20:29,083
No nie?

1427
01:20:31,458 --> 01:20:32,375
Tak nie można.

1428
01:20:33,250 --> 01:20:35,291
Pijesz whisky.

1429
01:20:35,875 --> 01:20:41,625
O ile nie upijasz się za bardzo
i nie wpadasz w depresję, śmiało.

1430
01:20:41,708 --> 01:20:44,833
Ale nie lubię pijaństwa.

1431
01:20:45,333 --> 01:20:49,083
Ludzie myślą,
że pijaństwo oznacza mądrość,

1432
01:20:49,166 --> 01:20:52,583
że po kielichu
zmieniają się w Neyzena Tevfika.

1433
01:20:52,666 --> 01:20:53,791
Zaczynają gadać.

1434
01:20:53,875 --> 01:20:56,291
„…i pierdolę twoją babcię!”

1435
01:20:57,291 --> 01:21:00,500
Neyzen jest Neyzenem,
czy jest pijany, czy nie.

1436
01:21:00,583 --> 01:21:04,291
A jak jesteś zasrańcem,
to po kielichu jesteś pijanym zasrańcem.

1437
01:21:04,375 --> 01:21:06,541
Pijacy są przewidywalni.

1438
01:21:07,166 --> 01:21:10,333
Pijacy są niepotrzebnie dosadni.

1439
01:21:10,416 --> 01:21:12,375
To nie ma sensu.

1440
01:21:12,458 --> 01:21:14,958
„Powiem ci coś. Jesteś dupkiem!”

1441
01:21:15,791 --> 01:21:18,166
Co chcecie na tym zyskać?

1442
01:21:19,666 --> 01:21:21,750
W pięć minut zmieniają zdanie.

1443
01:21:21,833 --> 01:21:25,291
„Przepraszam. To ja jestem dupkiem”.

1444
01:21:25,375 --> 01:21:30,208
Jak mamy się kręcić się tak w kółko,
to nie chcę z tobą pić.

1445
01:21:30,708 --> 01:21:33,958
Usłyszałem świetną anegdotę
od starszego gościa.

1446
01:21:34,041 --> 01:21:37,500
Miałem wtedy tylko 19 lat.

1447
01:21:37,583 --> 01:21:40,916
Więc to było 33 lata temu.

1448
01:21:41,000 --> 01:21:43,958
Może znacie ten dowcip,
ale to prawdziwa historia.

1449
01:21:44,041 --> 01:21:49,208
Cieszy mnie, że nasze historie
są opowiadane jako dowcipy.

1450
01:21:49,291 --> 01:21:52,250
W aucie Ahmet mówi do Sinana:

1451
01:21:52,333 --> 01:21:55,666
„Sinan, mogę poprowadzić,
jeśli jesteś zbyt pijany”.

1452
01:21:56,250 --> 01:21:59,333
Sinan odpowiada:
„Ahmet, ale ty już prowadzisz”.

1453
01:22:00,791 --> 01:22:01,875
To…

1454
01:22:05,083 --> 01:22:10,250
To jedna z moich ulubionych historii.

1455
01:22:10,333 --> 01:22:12,083
Jest super.

1456
01:22:12,166 --> 01:22:14,166
Nic jej nie przebije.

1457
01:22:14,250 --> 01:22:20,208
I wciąż nie wiemy,
kto prowadził tamtej nocy.

1458
01:22:21,333 --> 01:22:23,000
Nieźle, co?

1459
01:22:24,083 --> 01:22:27,500
Pijaństwo to syf,
ale lubię się kulturalnie napić.

1460
01:22:27,583 --> 01:22:29,041
Byłeś w Szkocji?

1461
01:22:29,541 --> 01:22:32,541
Polecam. Zabierz żonę.

1462
01:22:32,625 --> 01:22:34,250
Miła, kulturalna wycieczka.

1463
01:22:34,333 --> 01:22:39,041
Widziałem tam miejsca
mające po tysiąc lat.

1464
01:22:42,791 --> 01:22:45,291
Widziałem ostatnio coś niesamowitego.

1465
01:22:45,375 --> 01:22:47,541
Kojarzycie Bülenta Şakraka?

1466
01:22:48,208 --> 01:22:50,458
Ludzie oszaleli.

1467
01:22:50,541 --> 01:22:56,000
Bülentowi udało się znaleźć czas
na dwudniową wycieczkę na Id.

1468
01:22:56,083 --> 01:23:00,500
Kiedy wsiadał do promu do Lesbos,
zauważyli go paparazzi.

1469
01:23:00,583 --> 01:23:03,583
„Płynie pan na Lesbos, panie Bülent?”

1470
01:23:03,666 --> 01:23:06,166
Ktoś zostawił komentarz: „Grecki szpieg”.

1471
01:23:07,791 --> 01:23:10,500
On będzie tylko pił raki na Lesbos.

1472
01:23:10,583 --> 01:23:13,416
Zachowują się, jakby dołączył do EOKA.

1473
01:23:14,041 --> 01:23:16,875
Konflikt turecko-grecki
doprowadza mnie do szału.

1474
01:23:16,958 --> 01:23:18,583
Tylko dobrze się bawimy…

1475
01:23:23,166 --> 01:23:25,583
„Kurwa, skąd te odrzutowce?

1476
01:23:26,250 --> 01:23:28,333
Proszę odwołać to tzatziki”.

1477
01:23:31,875 --> 01:23:34,750
Jesteśmy sąsiadami czy wrogami?

1478
01:23:34,833 --> 01:23:37,833
Tak często musimy
przedwcześnie wychodzić z imprezy.

1479
01:23:43,083 --> 01:23:44,666
„Dobra, idę”.

1480
01:23:49,625 --> 01:23:53,291
Pijemy raki i nerwowo
rozglądamy się za odrzutowcami.

1481
01:23:53,791 --> 01:23:57,583
Byliśmy w Szkocji. Nosiliśmy kilty.

1482
01:23:58,333 --> 01:24:02,458
Ale znowu coś im się nie podobało.

1483
01:24:02,541 --> 01:24:05,708
W gazecie napisali: „Nosili kilty!”.

1484
01:24:06,208 --> 01:24:07,208
I co z tego?

1485
01:24:08,625 --> 01:24:12,083
Próbują nas gnoić,

1486
01:24:12,166 --> 01:24:19,041
ale nie wiedzą, że ich oskarżenia
nic dla nas nie znaczą.

1487
01:24:19,125 --> 01:24:20,458
To dziwne.

1488
01:24:20,541 --> 01:24:22,833
„Nosiliście kilty?” „Tak”.

1489
01:24:22,916 --> 01:24:25,375
I co z tego?

1490
01:24:25,458 --> 01:24:27,750
Co w tym złego?

1491
01:24:27,833 --> 01:24:30,166
Zwłaszcza w Szkocji!

1492
01:24:30,250 --> 01:24:33,291
Tutaj 68% widowni
jest w spódnicach albo sukienkach.

1493
01:24:33,375 --> 01:24:35,083
To coś upokarzającego?

1494
01:24:35,166 --> 01:24:37,875
Nie rozumiem tego.

1495
01:24:37,958 --> 01:24:40,625
Nosiliśmy kilty.

1496
01:24:41,250 --> 01:24:43,916
I poszliśmy zwiedzać. Był z nami Uraz.

1497
01:24:44,000 --> 01:24:45,583
„Nosili kilty w Szkocji!”

1498
01:24:45,666 --> 01:24:49,250
To nie jest damski ubiór.

1499
01:24:49,333 --> 01:24:52,625
A Szkoci nie są zniewieściali.

1500
01:24:52,708 --> 01:24:57,000
Kilty są bardziej agresywne niż spodnie.

1501
01:24:57,833 --> 01:25:01,750
Nosi się je bez bielizny. Mają rozcięcie.

1502
01:25:02,416 --> 01:25:04,041
Nie dajcie się zwieść.

1503
01:25:04,125 --> 01:25:07,416
Faceci wyglądają w nich jeszcze groźniej.

1504
01:25:07,500 --> 01:25:11,833
Jeśli bierzesz udział
w pojedynku męskości ze Szkotem,

1505
01:25:11,916 --> 01:25:13,708
zanim zdążysz rozpiąć pas,

1506
01:25:13,791 --> 01:25:15,791
Morgan jest już tutaj.

1507
01:25:16,916 --> 01:25:19,250
„Co się dzieje?” „Nic, spokojnie”.

1508
01:25:21,666 --> 01:25:25,333
Mamy takie urocze powiedzenie
o picu alkoholu.

1509
01:25:25,416 --> 01:25:27,666
Że trochę nas oślepia.

1510
01:25:27,750 --> 01:25:30,583
Znacie takie porzekadła?

1511
01:25:30,666 --> 01:25:33,083
Albo to.

1512
01:25:33,166 --> 01:25:37,958
„Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni”.

1513
01:25:38,041 --> 01:25:39,458
Akurat!

1514
01:25:39,541 --> 01:25:42,375
Co to w ogóle znaczy?

1515
01:25:42,458 --> 01:25:44,208
To tylko frazes.

1516
01:25:44,291 --> 01:25:46,125
Jak to może cię wzmocnić?

1517
01:25:46,208 --> 01:25:48,125
Jeśli rzucę w ciebie włócznią…

1518
01:25:48,916 --> 01:25:51,500
„Nie zabiła mnie! Tylko mnie wzmocniła!”

1519
01:25:54,583 --> 01:25:57,041
Co cię nie zabije, to cię okaleczy.

1520
01:25:58,500 --> 01:26:00,416
Nie tak działa życie.

1521
01:26:00,500 --> 01:26:02,208
Nie dajcie się zwieść.

1522
01:26:02,291 --> 01:26:04,791
„Co cię nie zabiję, to cię wzmocni”.

1523
01:26:04,875 --> 01:26:07,666
To naprawdę dziwne powiedzenia.

1524
01:26:07,750 --> 01:26:10,958
Dajemy się im nabrać.

1525
01:26:12,541 --> 01:26:16,291
Nawet beztroska wymaga zaangażowania.

1526
01:26:16,375 --> 01:26:18,166
W Turcji mówimy czasem:

1527
01:26:18,250 --> 01:26:21,958
„Nie przejmuj się nim. Pierdolić go”.

1528
01:26:22,750 --> 01:26:24,625
To wymaga zaangażowania.

1529
01:26:25,625 --> 01:26:28,583
Żeby się nie przejmować,
trzeba się narobić.

1530
01:26:28,666 --> 01:26:32,333
„Pierdolić go”? To wymaga przygotowań.

1531
01:26:36,541 --> 01:26:38,625
Tylko niektórzy z was się zaśmiali.

1532
01:26:39,625 --> 01:26:42,291
Widzę, że to wciąż temat tabu.

1533
01:26:44,000 --> 01:26:45,083
Okej, okej!

1534
01:26:45,166 --> 01:26:47,791
Może pani wyjść. Będzie tylko gorzej.

1535
01:26:49,541 --> 01:26:52,500
Tyle wysiłku, żeby się nie martwić.

1536
01:26:52,583 --> 01:26:55,291
Mamy też powiedzenie o piciu.

1537
01:26:55,833 --> 01:26:59,333
„Upijmy się i bądźmy piękni”.

1538
01:26:59,416 --> 01:27:01,541
Wszyscy się na to nabieramy.

1539
01:27:01,625 --> 01:27:03,333
„Upijmy się i bądźmy piękni”.

1540
01:27:03,416 --> 01:27:06,541
Jak często się to udaje? Raz na sto.

1541
01:27:07,416 --> 01:27:10,833
Ile osób wygląda lepiej po kielichu?

1542
01:27:13,375 --> 01:27:16,333
Jeśli chodzi o atrakcyjność fizyczną…

1543
01:27:16,416 --> 01:27:20,083
Nie interesuje mnie ten temat.

1544
01:27:20,166 --> 01:27:22,458
Ale czasem mówią o mnie:

1545
01:27:22,541 --> 01:27:26,916
„Patrzcie na tego brzydala
z piękną dziewczyną”.

1546
01:27:27,416 --> 01:27:30,958
Mam być piękny jak moja partnerka?
Wyglądam jak kobieta?

1547
01:27:32,041 --> 01:27:33,958
Mam być tak ładny jak ona?

1548
01:27:34,041 --> 01:27:36,291
Mam mieć wielkie usta?

1549
01:27:36,375 --> 01:27:39,083
Jędrne piersi, długie nogi i tak dalej?

1550
01:27:39,166 --> 01:27:41,500
Co to za bzdura?

1551
01:27:41,583 --> 01:27:43,958
To dziwne.

1552
01:27:44,041 --> 01:27:46,791
„Ona jest piękna, a on paskudny”.

1553
01:27:47,958 --> 01:27:50,125
„Ona jest ładniejsza”. I co?

1554
01:27:51,375 --> 01:27:53,916
Mamy tak gadać?

1555
01:27:54,000 --> 01:27:58,666
„On też jest super.
Wygląda lepiej niż ta dziewczyna”.

1556
01:27:58,750 --> 01:28:01,000
Tak to powinno być?

1557
01:28:01,958 --> 01:28:04,833
Jadłem raz sam na mieście.

1558
01:28:05,333 --> 01:28:07,250
Żadna nowość.

1559
01:28:07,750 --> 01:28:11,541
Podszedł do mnie
słynny chirurg plastyczny.

1560
01:28:11,625 --> 01:28:13,250
Kojarzycie tę ograną scenę,

1561
01:28:14,041 --> 01:28:18,625
gdy szef klubu nocnego oferuje wam pracę,
dając wam swoją wizytówkę?

1562
01:28:18,708 --> 01:28:22,833
Podszedł do mnie w restauracji
i szepnął mi do ucha.

1563
01:28:24,666 --> 01:28:26,083
„Uszy”.

1564
01:28:28,625 --> 01:28:32,666
Zasugerował, że powinienem
zoperować sobie u niego uszy.

1565
01:28:32,750 --> 01:28:35,333
Dał mi swoją wizytówkę.

1566
01:28:35,416 --> 01:28:39,083
Myśli, że powinienem zoperować sobie uszy!

1567
01:28:39,166 --> 01:28:41,458
Co za dupek!

1568
01:28:41,541 --> 01:28:43,833
Spławiłem go.

1569
01:28:43,916 --> 01:28:46,166
Jakieś trzy lata później

1570
01:28:46,250 --> 01:28:49,625
znalazłem artykuł
„Celebryci po operacjach plastycznych”.

1571
01:28:49,708 --> 01:28:50,916
Byłem w nim.

1572
01:28:51,875 --> 01:28:54,625
Podobno zoperowałem sobie uszy.

1573
01:28:55,375 --> 01:28:56,958
Niby jak?

1574
01:28:57,541 --> 01:28:59,916
Gdy byłem dzieckiem, bardziej odstawały.

1575
01:29:00,000 --> 01:29:01,916
Teraz, po pięćdziesiątce,

1576
01:29:02,000 --> 01:29:05,416
urosła mi głowa, więc już tak nie odstają.

1577
01:29:05,500 --> 01:29:06,916
Bo niby co?

1578
01:29:07,000 --> 01:29:11,500
Poszedłem zoperować sobie uszy,
ale tylko do tego stopnia?

1579
01:29:12,000 --> 01:29:14,458
Co, skończyły mi się pieniądze?

1580
01:29:14,541 --> 01:29:17,000
W połowie operacji krzyknąłem: „Dość!

1581
01:29:17,750 --> 01:29:20,125
Potrzebuję pieniędzy na edukację syna!”.

1582
01:29:21,000 --> 01:29:23,875
To, co teraz powiem, nie dotyczy was.

1583
01:29:23,958 --> 01:29:26,166
Na pewnym występie powiedziałem,

1584
01:29:26,250 --> 01:29:30,541
że operacje kosmetyczne
rosną w popularność.

1585
01:29:30,625 --> 01:29:35,208
Kiedy spojrzałem na widownię,
zrozumiałem, że to z niej sobie żartuję.

1586
01:29:36,458 --> 01:29:37,666
Ktoś krzyknął:

1587
01:29:37,750 --> 01:29:40,041
„Cem, opowiedz jeszcze o tym gorylu!

1588
01:29:40,958 --> 01:29:42,833
Udawaj goryla”.

1589
01:29:42,916 --> 01:29:45,833
Chcieli, żebym zmienił temat.

1590
01:29:46,916 --> 01:29:52,041
Rozumiem, że zwykle operują się kobiety,
ale mężczyźni nie są tacy niewinni.

1591
01:29:52,125 --> 01:29:54,875
Niektórzy wyglądają
jak kukły brzuchomówcy.

1592
01:29:55,500 --> 01:29:58,958
Wypierają się mówiąc:

1593
01:29:59,041 --> 01:30:01,166
„Nie zoperowałem sobie twarzy”.

1594
01:30:02,000 --> 01:30:05,083
Pytają ich: „Zoperowałaś sobie twarz?”

1595
01:30:05,166 --> 01:30:06,166
„No…

1596
01:30:09,750 --> 01:30:11,541
Może troszeczkę”.

1597
01:30:13,291 --> 01:30:17,625
To „troszeczkę” wystarczyłoby,
żeby naprawić zderzak w fordzie taunus.

1598
01:30:18,666 --> 01:30:20,583
Czym robili to „troszeczkę”?

1599
01:30:20,666 --> 01:30:22,375
Młotem dwuręcznym?

1600
01:30:23,041 --> 01:30:27,791
Niektórzy co chwila
robią sobie nowe operacje.

1601
01:30:27,875 --> 01:30:33,958
W latach 80. popularnym miejscem
do operacji plastycznych była Brazylia.

1602
01:30:34,041 --> 01:30:37,166
Między innymi dlatego,

1603
01:30:37,250 --> 01:30:42,041
że przeprowadzano w niej na czarno
operacje niedozwolone w USA.

1604
01:30:42,125 --> 01:30:44,041
Niektórzy mieli dziwne życzenia.

1605
01:30:44,125 --> 01:30:46,750
To powinno wyglądać tak:
„Nadepnąłem na minę.

1606
01:30:46,833 --> 01:30:50,000
Pomóżcie mi wyglądać tak, jak dawniej”.

1607
01:30:50,083 --> 01:30:51,541
Ale to nie tak.

1608
01:30:51,625 --> 01:30:55,083
Niektórzy mówią, że to, co mówię,
to „body shaming”.

1609
01:30:55,166 --> 01:30:59,250
„Wstydź się! Dzięki tym operacjom
ludzie są pewniejsi siebie.

1610
01:30:59,333 --> 01:31:00,583
Czemu z nich kpisz?”

1611
01:31:00,666 --> 01:31:03,375
Nie kpię z nich.

1612
01:31:03,458 --> 01:31:05,625
Kpię z maniaków.

1613
01:31:05,708 --> 01:31:08,291
Rozumiem, że niektórzy chcą się dopasować,

1614
01:31:08,375 --> 01:31:11,583
poprawić nieco swój wygląd.

1615
01:31:11,666 --> 01:31:14,583
Ale niektórzy kartkują katalog i mówią:

1616
01:31:14,666 --> 01:31:16,375
„Widzisz odbyt tej małpy?

1617
01:31:17,083 --> 01:31:18,625
Chcę mieć takie usta”.

1618
01:31:18,708 --> 01:31:22,125
Jak z tego nie żartować?

1619
01:31:22,625 --> 01:31:26,708
Nie możemy kpić z ludzi,
którzy nieustannie zmieniają swój wygląd?

1620
01:31:26,791 --> 01:31:29,625
Zwłaszcza kiedy taka brzydota
jest dopuszczalna?

1621
01:31:29,708 --> 01:31:31,833
Jest takie powiedzenie…

1622
01:31:35,083 --> 01:31:36,000
Jak to było?

1623
01:31:36,083 --> 01:31:39,083
There’s a choice we’re making…

1624
01:31:39,166 --> 01:31:40,416
Jak to było?

1625
01:31:40,500 --> 01:31:42,916
„To obraziłoby Boga”.

1626
01:31:43,416 --> 01:31:44,458
Tak się mówiło.

1627
01:31:44,541 --> 01:31:47,375
Gdy ktoś jest niezadowolony
ze swojego wyglądu…

1628
01:31:47,458 --> 01:31:49,125
„Nie lubię mojego nosa!”

1629
01:31:49,208 --> 01:31:51,000
„Nie mów tak. Obrazisz Boga”.

1630
01:31:51,083 --> 01:31:52,250
A teraz?

1631
01:31:53,125 --> 01:31:56,750
Nikt się nie martwi, że obrazi Boga.

1632
01:31:56,833 --> 01:31:58,833
Teraz jest: „Robimy lifting”.

1633
01:31:58,916 --> 01:32:01,416
„A co z Bogiem?” „Nie przejmie się

1634
01:32:02,000 --> 01:32:05,333
Regularnie jeżdżę bezkarnie
pasem awaryjnym.

1635
01:32:05,416 --> 01:32:08,208
Jeśli to nie obraża Boga,
to nic go nie obrazi”.

1636
01:32:11,166 --> 01:32:14,000
Wszyscy coś sobie operują.

1637
01:32:14,083 --> 01:32:18,000
Niektórzy są smutni,
kiedy ludzie przestają ich rozpoznawać.

1638
01:32:18,083 --> 01:32:21,500
Koleżanka mi tak powiedziała:
„Jak mogłeś mnie nie poznać?”

1639
01:32:21,583 --> 01:32:23,291
„Jasna cholera!

1640
01:32:23,375 --> 01:32:25,541
Własna matka by cię nie poznała”.

1641
01:32:26,041 --> 01:32:28,458
Nawet Śmierć cię nie rozpozna.

1642
01:32:28,541 --> 01:32:30,333
Jesteś nieśmiertelna.

1643
01:32:30,833 --> 01:32:33,333
Będzie tak chodzić z kosą. „Pani Aynur?

1644
01:32:34,500 --> 01:32:37,833
Pani Aynur, czas na panią. Uszanowanie.

1645
01:32:37,916 --> 01:32:40,208
Pani Aynuer?” „To ja”.

1646
01:32:40,291 --> 01:32:43,916
„Niemożliwe! Serio?

1647
01:32:45,083 --> 01:32:46,958
Co pani sobie zrobiła?

1648
01:32:52,666 --> 01:32:56,708
Facelift, lifting francuski,
sztuczne usta.

1649
01:32:57,541 --> 01:32:59,250
Implanty piersi.

1650
01:33:00,291 --> 01:33:02,208
Tam na dole też?

1651
01:33:02,916 --> 01:33:05,291
Czyli cztery wargi.

1652
01:33:07,000 --> 01:33:08,000
Dobrze.

1653
01:33:10,125 --> 01:33:11,416
Mały retusz? Okej”.

1654
01:33:11,500 --> 01:33:15,250
Zwykle dzieje się tak,
bo chcemy wciągnąć w to znajomych.

1655
01:33:15,750 --> 01:33:16,916
Drogie panie,

1656
01:33:17,000 --> 01:33:20,083
jeśli koleżanki zaczną komentować
wasze kurze łapki,

1657
01:33:20,166 --> 01:33:22,333
wiedzcie, do czego to prowadzi.

1658
01:33:22,833 --> 01:33:24,666
„Popraw je sobie, kochana”.

1659
01:33:24,750 --> 01:33:26,500
„Czemu?” „Ja to zrobiłam”.

1660
01:33:27,083 --> 01:33:30,166
„A co to ma do mnie?” „Po prostu to zrób”.

1661
01:33:30,250 --> 01:33:32,333
Rozpoczęła tę podróż

1662
01:33:32,416 --> 01:33:34,791
i nie chce być sama.

1663
01:33:34,875 --> 01:33:38,750
Chce się zjednoczyć.

1664
01:33:38,833 --> 01:33:41,291
Jak ktoś powie: „To obraża Boga”,

1665
01:33:41,375 --> 01:33:42,916
powoła się na koleżanki.

1666
01:33:43,666 --> 01:33:44,666
Tak to jest.

1667
01:33:45,333 --> 01:33:49,541
„Obraziła pani boga, pani Aynur.

1668
01:33:50,083 --> 01:33:55,291
Dobrze, liposukcja…
Proszę iść dalej, muszę sprawdzić tyłek.

1669
01:33:59,625 --> 01:34:01,041
To mu się nie spodoba.

1670
01:34:06,041 --> 01:34:07,916
To najbardziej obraża Boga”.

1671
01:34:10,041 --> 01:34:12,083
Pytam jako przyjaciel…

1672
01:34:12,583 --> 01:34:14,208
Wybaczcie nam, siostry.

1673
01:34:14,291 --> 01:34:16,833
To szczere pytanie. Zastanówcie się.

1674
01:34:16,916 --> 01:34:19,916
Po co ktoś miałby sobie operować tyłek?

1675
01:34:20,708 --> 01:34:22,791
Pytam jako przyjaciel.

1676
01:34:24,000 --> 01:34:25,875
Mam 52 lata.

1677
01:34:27,000 --> 01:34:29,791
Własny tyłek widziałem w życiu raz,
może dwa.

1678
01:34:32,333 --> 01:34:35,333
Jeśli pokażecie mi dziesięć tyłków

1679
01:34:35,833 --> 01:34:37,791
i każecie mi wybrać mój,

1680
01:34:38,833 --> 01:34:40,791
nie poradzę sobie z tym.

1681
01:34:42,000 --> 01:34:43,750
„Może ten, może tamten”.

1682
01:34:46,250 --> 01:34:49,375
To naprawdę taka ważna część
naszej tożsamości?

1683
01:34:55,125 --> 01:34:56,375
Nasze twarze…

1684
01:34:58,125 --> 01:34:59,958
Chodzi o dobre samopoczucie.

1685
01:35:00,041 --> 01:35:04,000
Twarz to najważniejsza część ciała.

1686
01:35:04,083 --> 01:35:09,083
To nasza tożsamość.
To po niej nas poznają.

1687
01:35:09,166 --> 01:35:12,041
Widnieje w dokumencie tożsamości.

1688
01:35:12,125 --> 01:35:15,833
Służy do identyfikacji.

1689
01:35:15,916 --> 01:35:18,708
Dlatego operacja plastyczna twarzy…

1690
01:35:19,625 --> 01:35:24,041
Można to zrozumieć.

1691
01:35:24,125 --> 01:35:27,458
Rozumiem, czemu ktoś chce
poprawić sobie twarz.

1692
01:35:27,541 --> 01:35:31,750
Ale czemu ktoś operuje sobie tyłek?

1693
01:35:32,250 --> 01:35:33,250
Czemu?

1694
01:35:34,958 --> 01:35:37,583
Co chcesz robić z tym tyłkiem?

1695
01:35:37,666 --> 01:35:39,208
Posłuchajcie…

1696
01:35:39,708 --> 01:35:42,750
Siedzę. Mój tyłek pełni funkcję.

1697
01:35:43,833 --> 01:35:47,083
Gdyby było mi niewygodnie,

1698
01:35:48,458 --> 01:35:51,000
podłożyłbym sobie poduszkę.

1699
01:35:52,083 --> 01:35:56,083
Nie montowałbym jej sobie w pośladkach.

1700
01:35:56,583 --> 01:36:01,000
To nie ma sensu pod kątem logistyki.

1701
01:36:03,916 --> 01:36:05,291
Ale wciąż mówią:

1702
01:36:05,375 --> 01:36:07,333
„Nie krytykuj.

1703
01:36:07,416 --> 01:36:10,625
Po tej operacji
poprawiła się jej samoocena”.

1704
01:36:10,708 --> 01:36:14,958
Jeśli potrzebujesz operacji tyłka,
żeby podnieść sobie samoocenę,

1705
01:36:15,041 --> 01:36:19,375
to masz poważny problem
z pewnością siebie.

1706
01:36:20,416 --> 01:36:22,041
No serio.

1707
01:36:22,541 --> 01:36:28,375
Od dwustu lat powtarzamy:
„Kobieta to nie tylko jej ciało.

1708
01:36:28,458 --> 01:36:31,250
U kobiety liczy się jej osobowość.

1709
01:36:31,750 --> 01:36:35,583
Media traktują kobiety jak towar.

1710
01:36:35,666 --> 01:36:38,958
Media seksualizują kobiety
do kampanii marketingowych”.

1711
01:36:39,041 --> 01:36:41,458
I tak dalej. Przez dwieście lat.

1712
01:36:41,541 --> 01:36:45,375
Słuchaliśmy tego od dzieciństwa.

1713
01:36:45,458 --> 01:36:48,333
„Tak. Uprzedmiotowiają kobiety…”

1714
01:36:48,416 --> 01:36:50,083
I co się stało?

1715
01:36:50,666 --> 01:36:53,875
Wszyscy pokazują swoje tyłki na TikToku.

1716
01:36:53,958 --> 01:36:57,083
Ludzie filmują sobie tyłki
i pokazują innym.

1717
01:36:57,166 --> 01:37:00,791
Konglomeraty medialne każą wam to robić?

1718
01:37:00,875 --> 01:37:04,458
Wchodzą ludzie do mieszkań
i szepczą: „Nagraj sobie tyłek”.

1719
01:37:04,541 --> 01:37:07,208
„Ale ja gram na gitarze”.
„Lepiej pokaż dupę”.

1720
01:37:07,875 --> 01:37:10,958
Zmierzam do tego,

1721
01:37:11,791 --> 01:37:15,833
że ludzie skupiają się
na konkretnych częściach ciała,

1722
01:37:17,250 --> 01:37:19,750
bo identyfikują się z nimi.

1723
01:37:19,833 --> 01:37:22,500
Czwarta fala feminizmu głosi:

1724
01:37:22,583 --> 01:37:27,083
„Mój tyłek, mój wybór”.

1725
01:37:28,333 --> 01:37:30,583
To sama nauka.

1726
01:37:32,625 --> 01:37:35,500
To złożony dowcip.

1727
01:37:35,583 --> 01:37:37,416
Spokojnie tam, wieśniaki.

1728
01:37:38,500 --> 01:37:40,875
Biedni ludzie nie mogą się dobrze bawić.

1729
01:37:40,958 --> 01:37:42,833
Żartuję. Śmiejcie się do woli.

1730
01:37:44,708 --> 01:37:48,291
Byłem raz na spotkaniu i…
Nigdy nie podrywam kobiet. Nigdy.

1731
01:37:49,333 --> 01:37:50,541
Co to za śmiech?

1732
01:37:52,375 --> 01:37:56,875
Przysięgam. Nie podrywam kobiet.
Moi znajomi mogą to potwierdzić.

1733
01:37:56,958 --> 01:37:58,833
Poważnie, siostro.

1734
01:37:58,916 --> 01:38:01,500
Powiedz, co to znaczy,
że się kogoś podrywa?

1735
01:38:01,583 --> 01:38:03,833
To znaczy, że ktoś się stara.

1736
01:38:03,916 --> 01:38:06,291
To wiąże się z manipulacją.

1737
01:38:06,375 --> 01:38:08,250
To ciężka robota.

1738
01:38:08,333 --> 01:38:10,083
Nie mam na to czasu.

1739
01:38:10,166 --> 01:38:11,458
Mam występy.

1740
01:38:14,625 --> 01:38:18,541
Powiedzcie, jeśli ktoś tu widział,
jak kogoś podrywałem.

1741
01:38:18,625 --> 01:38:20,875
Mamy tu kamery.

1742
01:38:20,958 --> 01:38:23,458
Wyobraźcie sobie,
że tak do kogoś podbijam:

1743
01:38:23,541 --> 01:38:25,541
„Cześć! Tak, grałem w filmach.

1744
01:38:26,291 --> 01:38:29,583
To chodźmy pośmiać się u mnie”.

1745
01:38:29,666 --> 01:38:32,583
Nigdy bym czegoś takiego nie zrobił.

1746
01:38:32,666 --> 01:38:35,375
Zawsze uważałem, że to głupie.

1747
01:38:35,458 --> 01:38:38,541
Stoję sobie z drinkiem obok dziewczyny.

1748
01:38:38,625 --> 01:38:41,541
Wygląda na niezależną kobietę.

1749
01:38:42,791 --> 01:38:46,875
Nie znam jej. Stoimy tylko obok siebie.

1750
01:38:46,958 --> 01:38:48,541
Mówi:

1751
01:38:49,208 --> 01:38:50,583
„Podobają ci się?”

1752
01:38:52,291 --> 01:38:53,791
„Podobają ci się?”, pyta.

1753
01:38:53,875 --> 01:38:56,083
To takie otwarte pytanie.

1754
01:38:56,166 --> 01:38:58,291
Mówię: „Przepraszam? Co?”.

1755
01:38:58,375 --> 01:39:01,791
Zmienia trochę temat. „Moje spodnie.

1756
01:39:02,416 --> 01:39:04,041
Podobają ci się?”

1757
01:39:04,125 --> 01:39:05,916
Nietypowy projekt.

1758
01:39:06,000 --> 01:39:09,416
Wysoki stan, ciasne wokół bioder,

1759
01:39:09,500 --> 01:39:12,083
z batikowymi wzorami.

1760
01:39:12,166 --> 01:39:14,000
Mówię: „Ładne. Oryginalne”.

1761
01:39:14,083 --> 01:39:17,666
A ona: „To moje spodnie łowieckie.

1762
01:39:19,250 --> 01:39:21,958
Zakładam je, gdy idę na łowy”.

1763
01:39:23,250 --> 01:39:25,750
Mówię: „To nie mój sezon.

1764
01:39:26,458 --> 01:39:27,666
Serio.

1765
01:39:28,333 --> 01:39:33,041
Trzeba było zapolować na mnie we wrześniu,
jak był sezon na słonki”.

1766
01:39:36,291 --> 01:39:38,875
Kobieta jest bardzo śmiała. Mówi:

1767
01:39:38,958 --> 01:39:42,666
„Nie żartuj. Podoba ci się mój tyłek?”.

1768
01:39:43,916 --> 01:39:45,333
To smutne, prawda?

1769
01:39:45,416 --> 01:39:49,458
Gdybym ja powiedział coś takiego,

1770
01:39:49,958 --> 01:39:53,125
od razu przyjechałaby policja.

1771
01:39:53,208 --> 01:39:56,125
Mówiliby o mnie w kobiecych programach.

1772
01:39:56,208 --> 01:40:01,000
„Ocenia ludzi po tyłkach.
I przyjaźni się z Ozanem Güvenem”.

1773
01:40:01,083 --> 01:40:03,541
Sprawa nie miałaby końca.

1774
01:40:04,041 --> 01:40:06,083
Tak.

1775
01:40:07,750 --> 01:40:10,750
„Nie pojawił się
na protestach w parku Gezi”.

1776
01:40:13,666 --> 01:40:17,083
I tak bez końca.
W tych sprawach nie ma równości.

1777
01:40:17,166 --> 01:40:21,833
Kobiety mogą być śmielsze.
„Podoba ci się mój tyłek?”

1778
01:40:21,916 --> 01:40:24,333
Chciałem być uprzejmy, więc powiedziałem:

1779
01:40:24,416 --> 01:40:26,625
„Masz ładny tyłek, siostro.

1780
01:40:26,708 --> 01:40:28,416
Ale ma jedną wadę.

1781
01:40:28,500 --> 01:40:30,125
Należy do ciebie.

1782
01:40:30,958 --> 01:40:33,375
To mała wada.

1783
01:40:33,458 --> 01:40:34,875
Szkoda.

1784
01:40:36,375 --> 01:40:39,083
Musiałbym wziąć cię w komplecie.

1785
01:40:39,166 --> 01:40:41,583
To wada tego tyłka.

1786
01:40:43,875 --> 01:40:46,083
Ale jeśli mógłbym wziąć sam tyłek,

1787
01:40:47,916 --> 01:40:50,750
to tylko bym go umył
i zabrałbym go do domu”.

1788
01:40:55,166 --> 01:40:57,166
Prosiła się o to.

1789
01:40:57,666 --> 01:41:02,000
Jeśli najważniejszy jest dla ciebie tyłek,
musisz być na to gotowa.

1790
01:41:02,500 --> 01:41:04,041
Prawda?

1791
01:41:04,541 --> 01:41:07,791
Tyle operacji plastycznych to obciach.

1792
01:41:07,875 --> 01:41:09,291
Facetom też odbija.

1793
01:41:09,375 --> 01:41:11,416
Pojawił się nowy trend.

1794
01:41:11,500 --> 01:41:14,791
Wybaczcie, jeśli dotyczy was.
Muszę o tym powiedzieć.

1795
01:41:16,458 --> 01:41:18,166
Powiększanie penisa.

1796
01:41:20,916 --> 01:41:22,750
Wieśniaki wiedzą, o co chodzi.

1797
01:41:24,041 --> 01:41:25,250
To absurd.

1798
01:41:25,333 --> 01:41:29,541
Wstrzykują sobie jakiś płyn…

1799
01:41:29,625 --> 01:41:32,958
To chyba jakiś silikon.

1800
01:41:33,041 --> 01:41:36,083
Wstrzykują go sobie w penisa. Boże!

1801
01:41:36,166 --> 01:41:38,791
W ostatnich latach
dużo się o tym mówiło.

1802
01:41:38,875 --> 01:41:44,416
Czego wy chcecie?
Śmiało, wydłużcie sobie do sześciu metrów!

1803
01:41:45,666 --> 01:41:49,083
Co, chcecie mieć szalik na zimę?

1804
01:41:52,416 --> 01:41:55,208
Ludzie bywają tacy prymitywni.

1805
01:41:55,291 --> 01:41:58,958
Aż myślę sobie o Aztekach i Majach.

1806
01:41:59,041 --> 01:42:01,750
Albo o wciąż istniejących
plemionach z Afryki.

1807
01:42:01,833 --> 01:42:04,625
Tymi z dyskami w wargach.

1808
01:42:04,708 --> 01:42:08,333
Albo te Birmanki z pierścieniami na szyi.

1809
01:42:08,416 --> 01:42:11,875
Albo Afrykańczycy z rogami na penisie.

1810
01:42:11,958 --> 01:42:14,833
To żadna różnica.

1811
01:42:15,458 --> 01:42:18,875
Modyfikacje ciała to nic nowego.

1812
01:42:18,958 --> 01:42:20,833
Są przestarzałe.

1813
01:42:20,916 --> 01:42:25,208
Po kilku faceliftach mówią:
„Dziękuję, doktorze. Wspaniale!

1814
01:42:25,291 --> 01:42:29,166
Mam skórę jak naciąg z bębna”.

1815
01:42:29,250 --> 01:42:31,375
Tak ją sobie rozciągają.

1816
01:42:31,458 --> 01:42:33,666
Myślą, że to dobrze wygląda.

1817
01:42:34,166 --> 01:42:35,416
To zdumiewające.

1818
01:42:35,500 --> 01:42:40,666
Nie mówi się już o czyjejś osobowości.

1819
01:42:41,166 --> 01:42:44,875
To taki kontrast z tradycyjną literaturą.

1820
01:42:44,958 --> 01:42:47,708
Serio, brak mi słów.

1821
01:42:49,083 --> 01:42:51,250
Kaszel ci nie pomoże.

1822
01:42:52,916 --> 01:42:54,916
Powiedz, co sobie operowałaś.

1823
01:42:56,291 --> 01:43:00,166
Wiecie, jaka jest

1824
01:43:00,250 --> 01:43:03,500
modyfikacja ciała dla początkujących?

1825
01:43:03,583 --> 01:43:04,708
Powiększanie ust!

1826
01:43:04,791 --> 01:43:06,250
Powiększanie ust.

1827
01:43:07,208 --> 01:43:10,041
Nie, nawet nie to.

1828
01:43:10,750 --> 01:43:14,125
Tatuaże.

1829
01:43:14,791 --> 01:43:16,458
Nie mam tatuaży.

1830
01:43:16,541 --> 01:43:17,958
Ale niektórzy…

1831
01:43:18,041 --> 01:43:20,166
Raz kobieta z widowni powiedziała:

1832
01:43:20,250 --> 01:43:23,958
„Mam tatuaż, którego nikt nie widzi”.

1833
01:43:24,500 --> 01:43:28,041
Wszyscy zrozumieliśmy, o co chodzi.

1834
01:43:28,125 --> 01:43:31,875
Kiedy rozkładasz nogi, widać znak:
„Odbiór towaru”.

1835
01:43:32,375 --> 01:43:37,375
Chce utrzymać tajemnicę,
ale od razu ją zdradza.

1836
01:43:37,458 --> 01:43:39,666
To ja tak powiedziałam.

1837
01:43:45,666 --> 01:43:49,208
Widzicie, jaki jestem szczery.

1838
01:43:50,250 --> 01:43:52,708
Rozmawialiśmy o tym, prawda?

1839
01:43:53,916 --> 01:43:55,625
Byłaś w trzecim rzędzie.

1840
01:43:55,708 --> 01:43:58,125
Widzicie? Jestem prawdziwym komikiem.

1841
01:44:05,708 --> 01:44:07,791
Udowodnisz, że to prawdziwy tatuaż?

1842
01:44:09,125 --> 01:44:13,708
Powiesz, gdzie naprawdę go masz?

1843
01:44:13,791 --> 01:44:16,083
Możesz pokazać do kamery.

1844
01:44:17,958 --> 01:44:19,750
Co to za tatuaż?

1845
01:44:20,250 --> 01:44:22,791
- Mam go na biodrze.
- Na biodrze?

1846
01:44:23,791 --> 01:44:25,041
Byłem blisko.

1847
01:44:27,833 --> 01:44:29,791
Na pośladku?

1848
01:44:31,208 --> 01:44:33,000
- Jakiś napis?
- Nie.

1849
01:44:33,083 --> 01:44:35,083
- Co?
- To tylko symbol.

1850
01:44:35,166 --> 01:44:36,291
Symbol.

1851
01:44:37,041 --> 01:44:38,166
Kierunkowskaz?

1852
01:44:40,875 --> 01:44:41,958
Znaczy…

1853
01:44:43,791 --> 01:44:48,083
Nie tylko mówię prawdę,
ale i ją przewiduję.

1854
01:44:49,083 --> 01:44:50,791
Powodzenia z tym tatuażem.

1855
01:44:51,958 --> 01:44:54,416
Aktorzy nie powinni mieć tatuaży.

1856
01:44:54,500 --> 01:44:56,083
Ale mam znajomych aktorów,

1857
01:44:56,166 --> 01:45:00,916
którzy je sobie robią,
bo można je łatwo przykryć.

1858
01:45:01,416 --> 01:45:03,833
Kiedy byłem młodszy,

1859
01:45:03,916 --> 01:45:09,208
popularnymi tatuażami
były powiedzenia po łacinie.

1860
01:45:09,291 --> 01:45:12,291
Kojarzycie? Na przykład Carpie Diem.

1861
01:45:12,375 --> 01:45:15,916
Albo Tutto Passa,
czyli „wszystko przemija”.

1862
01:45:16,000 --> 01:45:19,583
Były w modzie.
Kody kreskowe też były kiedyś popularne.

1863
01:45:19,666 --> 01:45:22,000
Wyglądały jak z filmów science fiction.

1864
01:45:22,083 --> 01:45:24,583
Jak z filmu Gattaca. Kod na karku.

1865
01:45:24,666 --> 01:45:26,583
„Jak tam?” „W porządku”.

1866
01:45:27,083 --> 01:45:29,333
Ale w sklepie możesz sprawdzić,

1867
01:45:29,416 --> 01:45:33,458
że to tylko kod detergentu do prania.

1868
01:45:35,083 --> 01:45:36,708
Albo nawilżacza Nivei.

1869
01:45:37,916 --> 01:45:38,875
No nie?

1870
01:45:39,375 --> 01:45:40,916
Albo Dr. Oetker.

1871
01:45:43,291 --> 01:45:44,458
Waniliowego.

1872
01:45:44,541 --> 01:45:46,583
Macie tatuaże?

1873
01:45:46,666 --> 01:45:48,208
Kto ma jakiś nietypowy?

1874
01:45:48,291 --> 01:45:51,333
- Ty? Jaki?
- Z literą X.

1875
01:45:51,416 --> 01:45:53,083
Z symbolem Ra.

1876
01:45:53,166 --> 01:45:54,333
- Ra?
- Tak.

1877
01:45:57,750 --> 01:46:02,625
Twoje ciało jest jak świątynia. Boże!

1878
01:46:02,708 --> 01:46:05,708
- Oko Ra?
- Tak.

1879
01:46:05,791 --> 01:46:08,250
Oko Ra. Okej.

1880
01:46:09,541 --> 01:46:12,208
Boże, dopomóż!

1881
01:46:12,958 --> 01:46:15,375
Nie bierzcie tego do siebie.

1882
01:46:15,458 --> 01:46:20,750
Wyobraź sobie, że idziesz z kimś do łóżka,
rozbierasz się,

1883
01:46:20,833 --> 01:46:22,875
a tam symbol Ra!

1884
01:46:22,958 --> 01:46:25,916
Niezły wstrząs.

1885
01:46:26,000 --> 01:46:29,500
Seks z osobą z tatuażami jest inny.

1886
01:46:29,583 --> 01:46:31,041
Symbol Ra na plecach!

1887
01:46:31,125 --> 01:46:35,541
Może wystraszyć, no nie?

1888
01:46:37,791 --> 01:46:42,333
Albo jakieś religijne hasło po łacinie…

1889
01:46:44,125 --> 01:46:46,708
Zróbcie sobie coś prostszego.

1890
01:46:48,708 --> 01:46:52,208
Znam kogoś, kto ma tatuaż z napisem:

1891
01:46:52,291 --> 01:46:54,625
I will never forge.

1892
01:46:56,541 --> 01:46:57,666
Brakuje litery T.

1893
01:46:58,833 --> 01:46:59,875
Serio…

1894
01:47:01,125 --> 01:47:02,416
Jak można…

1895
01:47:04,083 --> 01:47:10,208
Kurwa, jak można zapomnieć litery
w zdaniu: „Nigdy nie zapomnę”?

1896
01:47:10,291 --> 01:47:12,166
„Nigdy nie zapomn…”

1897
01:47:13,916 --> 01:47:16,208
I will never forge. Co to ma być?

1898
01:47:17,208 --> 01:47:19,708
Boże!

1899
01:47:19,791 --> 01:47:22,041
Niektórzy tatuują sobie imiona dzieci.

1900
01:47:22,125 --> 01:47:24,375
„İlknur! Aynur!”

1901
01:47:24,458 --> 01:47:25,833
Żeby nie zapomnieć.

1902
01:47:30,041 --> 01:47:32,125
Mam kumpla, którego nazywamy Broda.

1903
01:47:32,208 --> 01:47:34,708
Kiedy się w kimś zakochuje,

1904
01:47:34,791 --> 01:47:37,833
od razu tatuuje sobie jej imię.

1905
01:47:38,500 --> 01:47:40,666
„Şükran”. Wszędzie ma to imię.

1906
01:47:40,750 --> 01:47:42,125
„Ożenię się z Şükran”.

1907
01:47:42,208 --> 01:47:44,875
To nie tatuuj sobie jej imienia na czole.

1908
01:47:45,458 --> 01:47:49,083
Po rozwodzie
przerobił jej imię na logo Batmana.

1909
01:47:51,083 --> 01:47:52,666
Ożenił się po raz drugi.

1910
01:47:52,750 --> 01:47:55,000
I wszędzie miał imię Melis.

1911
01:47:55,083 --> 01:47:56,666
„To poważny związek”.

1912
01:47:56,750 --> 01:47:59,333
Ale i Melis zmieniła się
w symbole Batmana.

1913
01:47:59,416 --> 01:48:03,583
Teraz może umawiać się tylko z Batmanem.

1914
01:48:04,125 --> 01:48:07,208
Nie ma już miejsca na tatuaże.

1915
01:48:07,875 --> 01:48:11,291
Mówi, że już nikogo nie lubi.
Bo skończyło mu się miejsce.

1916
01:48:12,125 --> 01:48:15,416
Jest wiele spartolonych tatuaży.

1917
01:48:16,125 --> 01:48:19,083
Jest taki słynny cytat Tupaca…

1918
01:48:19,583 --> 01:48:21,250
A może to z piosenki?

1919
01:48:21,333 --> 01:48:23,333
Only God can judge me.

1920
01:48:23,416 --> 01:48:25,250
To znany tekst.

1921
01:48:25,333 --> 01:48:26,708
Only God can judge me.

1922
01:48:26,791 --> 01:48:29,875
Nie jestem teologiem,

1923
01:48:29,958 --> 01:48:34,250
ale z punktu widzenia religii
to problematyczny cytat.

1924
01:48:34,333 --> 01:48:36,000
To słownictwo.

1925
01:48:36,083 --> 01:48:41,208
Nie mam problemu ze słowami
Only God i judge me.

1926
01:48:41,291 --> 01:48:43,708
„Tylko Bóg będzie mnie osądzać”.

1927
01:48:43,791 --> 01:48:45,708
To potężny cytat.

1928
01:48:45,791 --> 01:48:47,875
Podkreśla twoją wiarę.

1929
01:48:47,958 --> 01:48:50,750
Ale słowa can albo able to…

1930
01:48:51,333 --> 01:48:53,000
Nie pasują.

1931
01:48:53,083 --> 01:48:56,166
Mówimy o Bogu Wszechmogącym.

1932
01:48:56,250 --> 01:48:59,208
Słowo can tu nie pasuje.

1933
01:48:59,291 --> 01:49:01,500
Prawda?

1934
01:49:01,583 --> 01:49:05,875
„Tylko Bóg może mnie sądzić.
Pozwalam mu mnie sądzić”.

1935
01:49:07,166 --> 01:49:08,166
To dziecinne.

1936
01:49:08,250 --> 01:49:10,166
Only God judge me. Może być.

1937
01:49:10,250 --> 01:49:14,000
Ale Only God can judge me to co innego.

1938
01:49:14,083 --> 01:49:18,666
Nasz znajomy aktor
jest pobożnym muzułmaninem.

1939
01:49:18,750 --> 01:49:20,791
W młodości zrobił sobie tatuaż.

1940
01:49:20,875 --> 01:49:23,375
Chyba go później usunął.

1941
01:49:23,458 --> 01:49:26,083
Only Allah can judge me.

1942
01:49:27,958 --> 01:49:29,125
Wyższy poziom.

1943
01:49:30,416 --> 01:49:31,833
Znaczy…

1944
01:49:33,166 --> 01:49:35,750
Jak to wytłumaczysz w sądzie ostatecznym?

1945
01:49:35,833 --> 01:49:37,541
„Dzień dobry. Jestem martwy.

1946
01:49:40,416 --> 01:49:42,125
Only Allah can judge me”.

1947
01:49:44,083 --> 01:49:45,208
„Że co?”

1948
01:49:46,791 --> 01:49:48,541
„Allah może mnie osądzić”.

1949
01:49:48,625 --> 01:49:50,583
„Och, doprawdy?

1950
01:49:50,666 --> 01:49:53,958
Poczekaj tu chwilkę.

1951
01:49:54,041 --> 01:49:57,500
Pani Aynur,
proszę zanurzyć tyłek w lawie. O tak.

1952
01:50:05,166 --> 01:50:06,166
Chodź tu.

1953
01:50:06,250 --> 01:50:08,583
Jak to było, only Allah can?

1954
01:50:10,416 --> 01:50:13,541
„Tupac”. „Tak, Tupac jest tutaj.

1955
01:50:14,583 --> 01:50:16,583
Nadziany na pal. I co?

1956
01:50:17,125 --> 01:50:18,541
Napisałeś can?

1957
01:50:19,416 --> 01:50:21,500
Oszalałeś? Bóg będzie cię sądził.

1958
01:50:21,583 --> 01:50:24,416
Skąd wy macie te pomysły?”

1959
01:50:25,416 --> 01:50:26,833
„Miałem dobre intencje.

1960
01:50:28,583 --> 01:50:31,125
Możesz mu powiedzieć?

1961
01:50:32,125 --> 01:50:35,541
Nie miałem złych zamiarów.
Bóg może mnie osądzić.

1962
01:50:36,458 --> 01:50:39,875
Chciałem go usunąć,
ale nie żyłem dość długo.

1963
01:50:39,958 --> 01:50:43,375
Możesz mu powiedzieć? To będzie problem?”

1964
01:50:44,041 --> 01:50:45,125
„Masz przejebane.

1965
01:50:46,166 --> 01:50:47,500
Zniszczą cię”.

1966
01:50:48,375 --> 01:50:51,166
„Powiedz mu, że miałem dobre intencje”.

1967
01:50:52,625 --> 01:50:53,666
„Poczekaj.

1968
01:50:54,583 --> 01:50:55,958
Wiesz…

1969
01:50:56,958 --> 01:50:59,250
Tak, jak u Tupaca…

1970
01:50:59,333 --> 01:51:02,750
Only God can judge me,
ale jest Allah zamiast God.

1971
01:51:03,708 --> 01:51:04,750
Tak.

1972
01:51:05,458 --> 01:51:06,583
Powiedziałem mu.

1973
01:51:08,541 --> 01:51:10,750
Dobrze, Panie.

1974
01:51:14,958 --> 01:51:16,000
Kolego.

1975
01:51:17,500 --> 01:51:19,250
Sekundę, kochana”.

1976
01:51:19,333 --> 01:51:21,791
„Mam na Instagramie zdjęcie z raki”.

1977
01:51:23,666 --> 01:51:26,541
„Nie mam teraz na ciebie czasu”.

1978
01:51:30,125 --> 01:51:33,916
„Mój drogi, spytałem o ciebie.

1979
01:51:35,500 --> 01:51:37,291
Allah już cię osądził.

1980
01:51:42,375 --> 01:51:43,750
Tatuaż to grzech”.

1981
01:51:45,583 --> 01:51:47,583
Dobranoc, przyjaciele!

1982
01:52:55,916 --> 01:53:00,916
Napisy: Filip Bernard Karbowiak



