1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.LT

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.LT

3
00:00:24,899 --> 00:00:26,568
REŻYSERKA

4
00:00:26,651 --> 00:00:29,446
Mimo ponad 30 lat popularności

5
00:00:29,529 --> 00:00:30,613
Counting Crows

6
00:00:30,697 --> 00:00:33,658
to wciąż jeden z najbardziej
polaryzujących zespołów.

7
00:00:33,742 --> 00:00:34,826
W tym filmie skupię się

8
00:00:34,909 --> 00:00:37,037
na dwóch pierwszych albumach.

9
00:00:37,120 --> 00:00:41,499
Chcę pokazać,
za co ludzie pokochali ten zespół,

10
00:00:41,583 --> 00:00:43,543
ale też za co go krytykowali.

11
00:02:30,066 --> 00:02:33,027
Wiele moich utworów opowiada
o trudnych momentach,

12
00:02:33,111 --> 00:02:35,321
ale niemal każdy z nich

13
00:02:35,405 --> 00:02:37,281
mówi też o nadziei.

14
00:02:38,074 --> 00:02:39,868
Wiem, że w wielu sytuacjach

15
00:02:39,951 --> 00:02:41,452
myślę pesymistycznie,

16
00:02:41,536 --> 00:02:44,079
a kiedyś miałem z tym
jeszcze większy problem.

17
00:02:44,956 --> 00:02:47,458
Bo oprócz typowych trudności

18
00:02:47,542 --> 00:02:49,752
zmagałem się również
z chorobą psychiczną, która...

19
00:02:50,253 --> 00:02:52,797
Nie rozumiałem,
co się ze mną dzieje,

20
00:02:52,881 --> 00:02:55,175
wiedziałem tylko, że nie jest mi łatwo.

21
00:02:55,258 --> 00:02:56,551
Jakim cudem...

22
00:02:57,844 --> 00:03:01,139
miałbym myśleć optymistycznie,

23
00:03:01,222 --> 00:03:03,558
skoro nie mogłem spać,

24
00:03:03,641 --> 00:03:05,935
nie mogłem normalnie myśleć?

25
00:03:06,019 --> 00:03:07,562
A żyłem na oczach całego świata.

26
00:03:08,103 --> 00:03:11,232
Wspaniale było odnieść sukces,

27
00:03:11,858 --> 00:03:14,861
ale wiązały się z nim
cholernie trudne momenty.

28
00:03:15,486 --> 00:03:20,241
Dzięki piosenkom
stałem się innym człowiekiem,

29
00:03:20,825 --> 00:03:22,785
więc są one dla mnie wszystkim.

30
00:03:38,301 --> 00:03:39,969
Uwielbiam ten zespół

31
00:03:40,053 --> 00:03:43,223
i jego otwartość w mówieniu o uczuciach.

32
00:03:43,305 --> 00:03:44,682
To wymaga sporo odwagi,

33
00:03:44,766 --> 00:03:47,310
bo można za to nieźle oberwać.

34
00:03:55,109 --> 00:03:58,696
Napisał utwór o tym,
że chce zostać gwiazdą rocka

35
00:03:58,780 --> 00:04:01,157
dokładnie w momencie,

36
00:04:01,241 --> 00:04:03,868
w którym lepiej się do tego
nie przyznawać.

37
00:04:06,829 --> 00:04:07,830
Czekamy na światłach

38
00:04:07,914 --> 00:04:10,416
i słyszymy krzyki z auta obok:

39
00:04:10,667 --> 00:04:12,001
„Counting Crows są do bani!”

40
00:04:16,089 --> 00:04:20,009
Sława uniemożliwia robienie rzeczy,
które kiedyś się robiło,

41
00:04:20,093 --> 00:04:21,844
a to powoduje izolację.

42
00:04:33,273 --> 00:04:37,110
Jeśli ktoś ma tak głośnego
wewnętrznego krytyka jak Adam,

43
00:04:37,193 --> 00:04:38,987
czekają go w życiu momenty,

44
00:04:39,070 --> 00:04:41,572
w których nie będzie lubił samego siebie.

45
00:04:47,161 --> 00:04:49,163
Nikt nie jest gotowy na moment,

46
00:04:49,247 --> 00:04:51,874
w którym pierwszy album
odnosi ogromny sukces.

47
00:05:31,414 --> 00:05:33,791
Kim właściwie jest Mr. Jones?

48
00:05:33,875 --> 00:05:36,252
Czy chodziło o Jamesa Earla Jonesa?

49
00:05:36,336 --> 00:05:40,340
Alexa Jonesa? A może Indianę Jonesa?

50
00:05:40,423 --> 00:05:42,216
Nie mam pojęcia,

51
00:05:42,300 --> 00:05:44,177
może pomożecie mi rozwikłać tę zagadkę.

52
00:05:44,260 --> 00:05:46,763
Kim, do cholery, jest Mr. Jones?

53
00:06:09,869 --> 00:06:12,163
- Buty są w kadrze?
- Tak.

54
00:06:12,246 --> 00:06:13,581
Dobrze, bo są zarąbiste.

55
00:06:20,046 --> 00:06:21,756
Przeprowadziliśmy się do Berkeley,

56
00:06:21,839 --> 00:06:23,216
Oakland, potem znów do Berkeley.

57
00:06:23,800 --> 00:06:25,718
Po raz pierwszy byłem w zespole,

58
00:06:25,802 --> 00:06:27,970
pisałem piosenki i zarządzałem zespołem,

59
00:06:28,054 --> 00:06:30,390
to była ciężka praca.

60
00:06:31,641 --> 00:06:34,602
Próbowałem wymyślić nazwę dla zespołu.

61
00:06:34,685 --> 00:06:38,981
Miałem zapisane dwie kolumny nazw,

62
00:06:39,065 --> 00:06:41,692
było ich z 60, i żadna nie była dobra.

63
00:06:41,776 --> 00:06:45,029
Wśród nich były Bird Circle
i Monkey Garden

64
00:06:45,113 --> 00:06:46,823
albo na odwrót.

65
00:06:47,865 --> 00:06:50,909
Oglądałem film z Mary-Louise Parker,

66
00:06:50,993 --> 00:06:52,328
wieloletnią przyjaciółką,

67
00:06:52,412 --> 00:06:53,830
pod tytułem „Znaki życia”.

68
00:06:54,414 --> 00:06:57,667
To był szalony czas.
Zagrałam w moim pierwszym filmie.

69
00:06:57,750 --> 00:06:58,793
AKTORKA

70
00:06:58,876 --> 00:07:02,463
Grali w nim Beau Bridges, Vince D'Onofrio,

71
00:07:02,547 --> 00:07:03,756
Kevin J. O'Connor.

72
00:07:03,840 --> 00:07:06,384
W jednej scenie Vince i Kevin

73
00:07:06,467 --> 00:07:08,302
stoją na wzgórzu, zastanawiając się,

74
00:07:08,386 --> 00:07:10,138
co mają zrobić ze swoim życiem,

75
00:07:10,221 --> 00:07:13,307
kiedy w powietrze wzlatują wrony.
I Vince mówi...

76
00:07:13,391 --> 00:07:15,226
Jak leci ta rymowanka o wronach?

77
00:07:15,977 --> 00:07:17,186
Jaka rymowanka?

78
00:07:17,270 --> 00:07:19,063
Mówi się ją, widząc wrony.

79
00:07:19,772 --> 00:07:21,232
- Wrony?
- No.

80
00:07:21,315 --> 00:07:22,984
A Kevin na to:
„Chyba chodziło o psy”.

81
00:07:23,067 --> 00:07:25,319
Nie, o wrony.

82
00:07:26,112 --> 00:07:28,698
Moja mama mówiła, żeby liczyć wrony.

83
00:07:28,781 --> 00:07:30,950
Wyrwałem kartkę z notatnika,

84
00:07:31,033 --> 00:07:32,909
wrzuciłem ją do kominka w domu rodziców

85
00:07:32,994 --> 00:07:34,954
i uznałem, że oto mamy nazwę.

86
00:07:35,496 --> 00:07:37,748
Wkrótce usłyszałem, że jest fatalna,

87
00:07:37,832 --> 00:07:40,084
ale wszystkie nazwy zespołów
takie są, do czasu.

88
00:07:48,676 --> 00:07:52,263
Adam grał koncert w Grange Hall w Berkeley

89
00:07:52,346 --> 00:07:55,099
i zaczęliśmy dyskutować o albumach.

90
00:07:55,600 --> 00:07:57,226
Ja lubiłem Can i Captain Beefhearta...

91
00:07:57,310 --> 00:07:58,686
GITARZYSTA

92
00:07:58,811 --> 00:08:00,229
...a on Bruce'a Springsteena.

93
00:08:00,313 --> 00:08:01,856
Mówię: „To nie moja religia”,

94
00:08:01,939 --> 00:08:03,858
a on: „Nie rozumiem”.
I kilka dni później

95
00:08:03,941 --> 00:08:06,819
ktoś puka do drzwi mojego domu w Berkeley,

96
00:08:06,944 --> 00:08:08,362
około 11.00 rano,

97
00:08:08,446 --> 00:08:10,781
otwieram, a tam stoi ten Adam.

98
00:08:10,865 --> 00:08:12,742
Ma ze sobą stos płyt,

99
00:08:12,825 --> 00:08:15,244
wszystkie płyty Bruce'a Springsteena,
ułożone chronologicznie,

100
00:08:15,328 --> 00:08:18,498
które kupił z drugiej ręki
w Amoeba Records.

101
00:08:18,581 --> 00:08:20,957
I mówi: „Są dla ciebie.

102
00:08:21,042 --> 00:08:22,502
Później pogadamy”.

103
00:08:22,585 --> 00:08:24,754
I od razu go polubiłem.

104
00:08:24,837 --> 00:08:25,796
Immerglück mówi...

105
00:08:25,880 --> 00:08:27,006
GITARZYSTA

106
00:08:27,089 --> 00:08:29,217
„Zobaczmy, czy będziecie się dogadywać”.

107
00:08:29,300 --> 00:08:31,469
I tak było. Z miejsca się polubiliśmy.

108
00:08:32,303 --> 00:08:34,972
Kiedy chcieliśmy coś nagrać,
szliśmy do studia Dave'a,

109
00:08:35,056 --> 00:08:38,017
to było małe studio

110
00:08:38,100 --> 00:08:39,227
o nazwie Dancing Dog.

111
00:08:40,352 --> 00:08:43,563
Powstało niezwykłe demo.

112
00:08:43,648 --> 00:08:45,066
Dave był znakomitym inżynierem dźwięku...

113
00:08:45,191 --> 00:08:46,234
KEYBOARDZISTA

114
00:08:46,317 --> 00:08:48,110
...i demo brzmiało jak gotowa płyta.

115
00:08:59,080 --> 00:09:01,582
Tworzyliśmy wtedy album August.

116
00:09:01,666 --> 00:09:03,501
Choć tak naprawdę Adam pisał utwory,

117
00:09:03,584 --> 00:09:05,711
ja tylko napisałem niektóre mostki.

118
00:09:05,795 --> 00:09:08,422
Więc tak naprawdę on tworzył August.

119
00:09:08,506 --> 00:09:10,883
Poznaliśmy wtedy
niejakiego Alana Leonarda.

120
00:09:10,967 --> 00:09:13,594
Okazało się, że to ważny gość,
prawnik Toma Petty'ego,

121
00:09:13,678 --> 00:09:16,556
który reprezentował
Warner Chappell Publishing.

122
00:09:16,639 --> 00:09:18,140
Chciał, żeby przesłać mu nagranie.

123
00:09:18,766 --> 00:09:22,770
Na demo powinny być
maksymalnie trzy utwory.

124
00:09:22,853 --> 00:09:26,190
My przesłaliśmy ich 14 czy 15.

125
00:09:26,274 --> 00:09:27,858
Zareagował jak każdy,

126
00:09:27,942 --> 00:09:31,529
kto dostałby demo
z 15 utworami: „Co to za prostaki”?

127
00:09:31,612 --> 00:09:33,656
Alan na to: „Oby te utwory były dobre,

128
00:09:33,739 --> 00:09:35,908
bo nie będę ich słuchał
dłużej niż pół minuty”.

129
00:09:40,413 --> 00:09:42,081
Na demo znajduje się

130
00:09:42,164 --> 00:09:43,708
połowa pierwszego albumu.

131
00:09:45,459 --> 00:09:47,545
I utwory, które nie miały trafić

132
00:09:47,628 --> 00:09:49,380
na pierwszy album,
ale były bardzo chwytliwe

133
00:09:49,463 --> 00:09:50,840
i bardzo dobre.

134
00:09:50,923 --> 00:09:52,383
Pół minuty zajęło im zdecydowanie,

135
00:09:52,466 --> 00:09:53,843
że demo zasługuje na uwagę.

136
00:09:56,178 --> 00:09:57,847
Wieczorem dzwoni:

137
00:09:57,930 --> 00:09:59,599
„Tak się cieszę.

138
00:09:59,682 --> 00:10:00,766
Chcę z wami współpracować.

139
00:10:00,850 --> 00:10:03,060
Tylko coś dokończę. Pa”.

140
00:10:03,144 --> 00:10:04,687
Znowu telefon: „Mówi Alan Leonard.

141
00:10:04,770 --> 00:10:06,564
Jestem tym prawnikiem,
mam wasze nagranie”.

142
00:10:06,647 --> 00:10:08,149
„Jasne”.

143
00:10:08,232 --> 00:10:11,402
Ten prawnik rozesłał demo
do producentów muzycznych,

144
00:10:11,485 --> 00:10:12,612
więc wszyscy je kopiowali...

145
00:10:12,695 --> 00:10:13,988
BYŁY BASISTA & KEYBOARDZISTA

146
00:10:14,071 --> 00:10:17,408
...i wkrótce stało się jednym
z ich z ulubionych dem.

147
00:10:17,992 --> 00:10:20,453
Odezwały się do nas wszystkie wytwórnie.

148
00:10:20,536 --> 00:10:22,204
Rozpoczęła się ostra licytacja.

149
00:10:23,414 --> 00:10:25,541
Wytwórnia Geffen oferowała
całkowitą swobodę twórczą

150
00:10:25,625 --> 00:10:27,627
i wyższe tantiemy.

151
00:10:28,336 --> 00:10:31,213
W zamian oddaliśmy
wszystkie nasze pieniądze.

152
00:10:31,964 --> 00:10:33,049
Dosłownie wszystkie.

153
00:10:36,594 --> 00:10:38,054
Wytwórnia Geffen była jak Nirvana.

154
00:10:38,137 --> 00:10:40,598
To ona wskazywała,

155
00:10:40,681 --> 00:10:42,850
co obecnie jest ważne i na czasie.

156
00:10:42,933 --> 00:10:43,934
HISTORYK MUZYKI

157
00:10:44,060 --> 00:10:46,354
Dla ówczesnych 14-latków

158
00:10:46,437 --> 00:10:48,481
Nirvana zmieniła wszystko.

159
00:10:48,564 --> 00:10:51,692
Jednego dnia słuchałem
Poison i Def Leppard,

160
00:10:52,276 --> 00:10:53,653
a następnego już nie.

161
00:10:58,199 --> 00:11:00,701
To był oficjalny początek lat 90.

162
00:11:04,163 --> 00:11:06,957
Mieszkałem wtedy z rodzicami

163
00:11:07,041 --> 00:11:08,626
i byłem dla nich utrapieniem.

164
00:11:10,503 --> 00:11:13,547
Byłem gotowy wziąć jakąkolwiek fuchę,

165
00:11:13,631 --> 00:11:16,217
byle jakoś zacząć się utrzymywać.

166
00:11:16,759 --> 00:11:18,969
Pracowałem jako programista.

167
00:11:19,053 --> 00:11:20,429
Chciałem zostać naukowcem

168
00:11:20,513 --> 00:11:22,473
i zajmować się sztuczną inteligencją.

169
00:11:23,140 --> 00:11:26,018
Odkąd miałem 12 lat,
chciałem grać w zespole.

170
00:11:26,102 --> 00:11:29,772
Nie miałem pojęcia,
jak trudno osiągnąć sukces w tej branży.

171
00:11:29,855 --> 00:11:31,857
Podpisaliśmy kontrakt z dużą wytwórnią.

172
00:11:32,525 --> 00:11:34,985
Byliśmy taką sobie

173
00:11:35,069 --> 00:11:36,987
folkowo-rockową kapelą z Berkeley Hills.

174
00:11:37,071 --> 00:11:39,323
Jakim cudem mielibyśmy
sprzedać miliony płyt?

175
00:11:40,366 --> 00:11:42,660
Myślałem, że nagramy płytę,

176
00:11:43,577 --> 00:11:46,038
może wsiądziemy w vana
i pojedziemy w trasę jako support,

177
00:11:46,872 --> 00:11:48,207
a potem wrócimy do domu.

178
00:11:48,290 --> 00:11:49,500
Zespół się rozpadnie,

179
00:11:49,583 --> 00:11:50,751
umowa zostanie rozwiązana.

180
00:11:50,835 --> 00:11:53,337
Jest taka scena,

181
00:11:53,379 --> 00:11:55,548
w której Wiluś E. Kojot lata,

182
00:11:55,631 --> 00:11:57,842
a ktoś mówi: „Ty nie umiesz latać”.

183
00:11:57,925 --> 00:12:00,845
On na to: „Nie umiem?”.
I wtedy spada jak kamień.

184
00:12:01,721 --> 00:12:04,432
Ja czułem, że mogę być gwiazdą rocka.

185
00:12:04,515 --> 00:12:05,599
Bez problemu.

186
00:12:05,683 --> 00:12:07,810
Więc jak zaczęliśmy nagrywać
pierwszą płytę,

187
00:12:07,893 --> 00:12:10,020
powiedziałem kolegom w pracy,

188
00:12:10,104 --> 00:12:11,939
żeby nikt nie zajmował mojego biura.

189
00:12:12,022 --> 00:12:15,067
Myślałem, że wrócę
po jakichś czterech miesiącach.

190
00:12:15,151 --> 00:12:16,152
Ale nie wróciłem.

191
00:12:23,909 --> 00:12:25,369
Wynajęliśmy dom w LA.

192
00:12:25,453 --> 00:12:27,329
Teraz to chyba konsulat szwajcarski.

193
00:12:28,038 --> 00:12:29,790
Dom był idealny, miał duży salon,

194
00:12:29,874 --> 00:12:31,083
w którym mogliśmy nagrywać.

195
00:12:31,876 --> 00:12:33,252
PRODUCENT MUZYCZNY

196
00:12:33,335 --> 00:12:35,796
Mieliśmy szczęście pracować

197
00:12:35,921 --> 00:12:37,339
z jednym z najlepszych producentów,

198
00:12:37,423 --> 00:12:39,759
Po pierwsze, nazywa się T-Bone Burnett,

199
00:12:39,842 --> 00:12:44,597
co stanowi jakieś 75%
jego autorytetu, jego geniuszu,

200
00:12:44,680 --> 00:12:46,348
„To nasz producent, T-Bone.”

201
00:12:46,432 --> 00:12:47,725
To mówi wszystko.

202
00:12:47,808 --> 00:12:50,144
Często graliśmy w pokera.
T-Bone go uwielbiał.

203
00:12:50,227 --> 00:12:53,147
Mieliśmy jedno z pierwszych
krzeseł do masażu,

204
00:12:53,230 --> 00:12:54,774
jakie w życiu widziałem

205
00:12:54,857 --> 00:12:57,985
i T-Bone zawsze w nim siedział
i gadał przez telefon:

206
00:12:58,068 --> 00:13:00,237
„Świetnie wam idzie. Tak trzymać.

207
00:13:00,321 --> 00:13:02,364
Oby tak dalej”.

208
00:13:02,448 --> 00:13:04,074
Tak, tak, tak.

209
00:13:05,618 --> 00:13:07,661
Mówi: „Nagraliście demo,
które brzmi jak album,

210
00:13:07,745 --> 00:13:10,039
teraz musicie nagrać album,
który brzmi jak demo”.

211
00:13:10,748 --> 00:13:12,416
Nagrywaliśmy naszą pierwszą płytę,

212
00:13:12,500 --> 00:13:14,877
próbując odkryć,

213
00:13:14,960 --> 00:13:17,046
kim tak naprawdę jesteśmy.

214
00:13:17,129 --> 00:13:18,881
Pomyślałem, że musimy usiąść w kręgu,

215
00:13:18,964 --> 00:13:22,927
porozmawiać i nauczyć się,
jak tworzyć zespół.

216
00:13:23,511 --> 00:13:24,929
Przekonałem wszystkich...

217
00:13:26,472 --> 00:13:27,515
do zmiany.

218
00:13:28,516 --> 00:13:32,269
Dave Bryson grał na gitarze
w stylu Stone Roses,

219
00:13:32,353 --> 00:13:35,481
z mnóstwem efektów,
których się pozbyliśmy.

220
00:13:35,564 --> 00:13:38,359
Matt grał na bezprogowym basie,

221
00:13:38,442 --> 00:13:41,237
który zamienił na starego Höfnera i Voxa.

222
00:13:41,779 --> 00:13:43,447
Charlie grał na syntezatorze,

223
00:13:43,531 --> 00:13:47,284
ale postanowiliśmy, że na tej płycie
użyjemy tylko pianina i organów Hammonda.

224
00:13:47,368 --> 00:13:48,369
Jako muzycy...

225
00:13:50,621 --> 00:13:52,748
Powiem tak: nie byłem na to gotowy.

226
00:13:52,832 --> 00:13:54,667
Kiedy nagrywaliśmy pierwszą płytę,

227
00:13:54,750 --> 00:13:56,919
byłem przerażony.

228
00:13:57,002 --> 00:13:58,838
Nie byłem pewien, czy stworzę materiał,

229
00:13:58,921 --> 00:14:02,132
na który zasługiwała ta płyta.

230
00:14:02,216 --> 00:14:03,592
Wręcz to wiedziałem.

231
00:14:04,260 --> 00:14:05,678
Uprzykrzałem wszystkim życie.

232
00:14:05,761 --> 00:14:07,805
W pewnym momencie, każdy z nas

233
00:14:07,888 --> 00:14:09,390
chciał odejść z zespołu.

234
00:14:10,724 --> 00:14:12,852
Trudno było przyzwyczaić się do tego,

235
00:14:12,935 --> 00:14:15,813
że decyzji nie podejmujemy już wspólnie,

236
00:14:15,896 --> 00:14:17,690
ale że to Adam ma ostatnie słowo.

237
00:14:18,274 --> 00:14:19,817
Pamiętam, że kiedy powiedział,

238
00:14:19,900 --> 00:14:21,861
że teraz tak to będzie wyglądać,

239
00:14:21,944 --> 00:14:25,281
poważnie rozważałem odejście.

240
00:14:25,364 --> 00:14:28,075
Pomyślałem... Mogę przeklinać?

241
00:14:28,158 --> 00:14:30,744
- Jasne.
- „Pierdolę to.”

242
00:14:31,245 --> 00:14:33,455
Wyobraźmy sobie,
że ktoś całe życie pracuje na to,

243
00:14:33,998 --> 00:14:35,207
żeby podpisać kontrakt,

244
00:14:35,749 --> 00:14:38,127
i kiedy w końcu mu się to udaje,

245
00:14:38,210 --> 00:14:39,378
lider zespołu mówi:

246
00:14:39,461 --> 00:14:41,422
„Wszystko robicie źle,

247
00:14:41,505 --> 00:14:43,424
musimy wszystko zmienić”.

248
00:14:43,507 --> 00:14:45,342
Każdy pomyślałby, że gość oszalał.

249
00:14:45,426 --> 00:14:46,927
Ale jak już przestałem

250
00:14:47,428 --> 00:14:49,305
użalać się nad sobą, pomyślałem:

251
00:14:49,972 --> 00:14:51,765
„Zobaczmy, co z tego wyjdzie”.

252
00:14:55,477 --> 00:14:58,939
Często podczas nagrań
miewał trudniejsze momenty,

253
00:14:59,648 --> 00:15:00,858
w których nie umiał powiedzieć,

254
00:15:00,941 --> 00:15:02,276
czego oczekuje

255
00:15:02,359 --> 00:15:03,903
i był bardzo niezadowolony.

256
00:15:04,403 --> 00:15:05,863
Chodziło mi o konkretny efekt,

257
00:15:05,946 --> 00:15:08,782
ale nie umiałem powiedzieć,
co jest nie tak.

258
00:15:08,866 --> 00:15:10,284
Wiedziałem, jaki efekt chcę uzyskać,

259
00:15:10,367 --> 00:15:12,077
ale mi to nie wychodziło.

260
00:15:12,912 --> 00:15:15,581
Nie widziałem, jak wytłumaczyć reszcie,

261
00:15:16,498 --> 00:15:17,750
jak brzmią Counting Crows.

262
00:15:17,833 --> 00:15:20,920
Rozumiem go, bo ja mam tak samo.

263
00:15:21,003 --> 00:15:24,131
Gdy Adam tworzy,

264
00:15:24,214 --> 00:15:26,842
trudno z nim współpracować.

265
00:15:26,926 --> 00:15:29,136
Chce dokonać czegoś,

266
00:15:29,219 --> 00:15:30,888
co wykracza poza jego oczekiwania.

267
00:15:30,971 --> 00:15:32,264
Chce, by to coś go zaskoczyło

268
00:15:32,348 --> 00:15:35,017
i było lepsze niż sobie wyobrażał.

269
00:15:35,100 --> 00:15:38,562
I nie podda się, póki mu się to nie uda.

270
00:15:38,646 --> 00:15:40,481
A nie każdy jest taki jak on.

271
00:15:41,649 --> 00:15:43,776
Rock and roll to moje życie.

272
00:15:43,859 --> 00:15:46,445
Całe życie grałam w zespołach.

273
00:15:46,528 --> 00:15:48,113
A będąc liderem grupy,

274
00:15:48,197 --> 00:15:50,407
trzeba znaleźć...

275
00:15:50,491 --> 00:15:51,492
MUZYCZKA

276
00:15:51,575 --> 00:15:53,160
...połączenie z zespołem.

277
00:15:53,243 --> 00:15:56,830
Więc Adam wziął wszystkie swoje lęki

278
00:15:56,914 --> 00:16:00,125
i zawarł je w swojej muzyce.

279
00:16:11,011 --> 00:16:12,721
On nie lubi muzyki idealnej.

280
00:16:12,805 --> 00:16:14,139
Doskonalenie tylko ją pogarsza.

281
00:16:14,223 --> 00:16:15,849
Trzeba tak zaaranżować muzykę,

282
00:16:15,933 --> 00:16:18,686
żeby przekazywała uczucia
w niedoskonały sposób.

283
00:16:18,769 --> 00:16:21,855
Utwór ma być niedopracowany,
mimo że powstał przy 109. podejściu.

284
00:16:21,939 --> 00:16:23,649
Utwór ma być prawdziwy,

285
00:16:23,732 --> 00:16:24,775
bolesny.

286
00:16:26,068 --> 00:16:27,444
Musi być bolesny.

287
00:16:27,528 --> 00:16:30,197
Utwór „Perfect Blue Buildings”

288
00:16:30,280 --> 00:16:31,865
miał brzmieć jak załamanie nerwowe.

289
00:16:32,992 --> 00:16:34,702
Więc go doświadczyłem.

290
00:16:50,342 --> 00:16:53,178
Adam ma w sobie pewien nieporządek,

291
00:16:53,262 --> 00:16:54,888
jakby słuchało się

292
00:16:54,972 --> 00:16:57,224
i obserwowało kogoś,
kto coś sobie przepracowuje.

293
00:16:57,307 --> 00:16:59,601
Jego muzyka to zapis

294
00:16:59,685 --> 00:17:01,770
wewnętrznej walki,

295
00:17:01,854 --> 00:17:04,690
swego rodzaju terapia,

296
00:17:04,772 --> 00:17:08,109
którą można z nim dzielić,

297
00:17:08,193 --> 00:17:10,319
gdy człowiek się odpowiednio dostroi.

298
00:17:16,827 --> 00:17:18,996
Miałem jakieś 18 lat,
gdy zacząłem pisać piosenki.

299
00:17:19,788 --> 00:17:21,874
To był mój sposób na wyrażenie siebie,

300
00:17:21,957 --> 00:17:23,083
którego mi brakowało.

301
00:17:23,166 --> 00:17:25,127
Zawsze czułem,
że siedzi we mnie sporo rzeczy,

302
00:17:25,669 --> 00:17:28,672
ale one w żaden sposób

303
00:17:28,756 --> 00:17:30,257
nie wychodziły na wierzch

304
00:17:30,340 --> 00:17:31,800
podczas całego dzieciństwa.

305
00:17:33,677 --> 00:17:37,556
Muzyka jest miejscem,
w którym się otwieram.

306
00:17:37,639 --> 00:17:40,142
To właśnie tam mogę

307
00:17:40,225 --> 00:17:42,811
opowiadać o tym, co czuję.

308
00:17:44,897 --> 00:17:47,649
Zachowanie dysocjacyjne

309
00:17:47,775 --> 00:17:49,735
to między innymi
dystansowanie się od wszystkiego.

310
00:17:49,818 --> 00:17:52,362
A świat często przypomina oglądany film.

311
00:17:52,446 --> 00:17:53,697
W rezultacie,

312
00:17:53,781 --> 00:17:55,657
człowiek dystansuje się od własnego życia.

313
00:17:56,366 --> 00:17:59,995
Dzięki piosenkom
mogę wyrażać wiele rzeczy,

314
00:18:00,079 --> 00:18:01,205
zamiast...

315
00:18:06,043 --> 00:18:10,589
Pewnego ranka, miałem 21 lat,

316
00:18:10,672 --> 00:18:12,633
wypiłem wielką szklankę wody.

317
00:18:13,175 --> 00:18:15,177
Pomyślałem wtedy: „Czuję się dziwnie.

318
00:18:15,260 --> 00:18:16,804
Jakoś inaczej. Jakbym...

319
00:18:16,887 --> 00:18:18,889
Jakbym pod wpływem LSD”.

320
00:18:18,972 --> 00:18:22,768
I z tego co wiem, byłem, przez kolejny...

321
00:18:24,103 --> 00:18:25,395
rok lub półtora.

322
00:18:26,772 --> 00:18:28,482
Bałem się cały czas,

323
00:18:28,565 --> 00:18:29,817
budziłem się rano

324
00:18:29,900 --> 00:18:32,653
i bałem się otworzyć oczy.

325
00:18:34,154 --> 00:18:36,865
Chciałem, żeby to się skończyło,

326
00:18:36,949 --> 00:18:39,118
ale to trwało dalej.

327
00:18:40,994 --> 00:18:42,371
To wtedy zacząłem myśleć,

328
00:18:42,454 --> 00:18:45,124
że z moją psychiką jest coś nie tak,

329
00:18:45,207 --> 00:18:47,000
bo nie brałem narkotyków.

330
00:18:47,084 --> 00:18:48,168
To się po prostu działo.

331
00:18:50,712 --> 00:18:53,298
Wtedy zacząłem brać leki,

332
00:18:53,382 --> 00:18:56,260
bo nie wiedziałem, jak mam z tym żyć.

333
00:18:56,343 --> 00:18:59,096
To było straszne i nigdy się nie kończyło.

334
00:19:06,228 --> 00:19:07,771
Nagrywaliśmy pierwszą płytę,

335
00:19:07,855 --> 00:19:11,024
gdy zadzwonił mój menedżer i mówi:

336
00:19:11,108 --> 00:19:13,443
„Van Morrison nie zagra
na gali Rock & Roll Hall of Fame.

337
00:19:13,527 --> 00:19:15,612
Zostanie wprowadzony,
ale nie będzie obecny”.

338
00:19:15,696 --> 00:19:16,697
Robbie Robertson,

339
00:19:16,780 --> 00:19:17,948
ówczesny dyrektor muzyczny,

340
00:19:18,031 --> 00:19:19,575
mówi: „Znam taki jeden zespół,

341
00:19:19,658 --> 00:19:21,577
teraz nagrywają płytę w LA.

342
00:19:21,660 --> 00:19:22,744
To idealny wybór”.

343
00:19:24,163 --> 00:19:27,124
The Rock & Roll Hall of Fame
opiera się na wykluczaniu.

344
00:19:27,207 --> 00:19:29,126
Co roku decydują, kogo wprowadzą,

345
00:19:29,209 --> 00:19:31,128
a kogo nie, wedle pewnej hierarchii.

346
00:19:31,211 --> 00:19:34,882
Tylko niektórzy
zostają przyjęci i zaakceptowani.

347
00:19:34,965 --> 00:19:37,467
Wyobraziłem sobie,
jak Robbie Robertson mówi:

348
00:19:37,551 --> 00:19:39,636
„Panie i panowie, oto oni”.

349
00:19:39,720 --> 00:19:42,973
I wtedy wychodzą Counting Crows
i nikt nie wie, co to za jedni.

350
00:19:54,401 --> 00:19:56,570
Gdy wyszliśmy na scenę,

351
00:19:56,653 --> 00:19:59,907
miałem takie głupie nakrycie głowy,

352
00:19:59,990 --> 00:20:02,659
To była taka długa czapka,

353
00:20:02,743 --> 00:20:06,788
którą zawiązuje się z tyłu.

354
00:20:11,627 --> 00:20:13,754
Nie mam pojęcia, czemu ją założyłem.

355
00:20:13,837 --> 00:20:16,798
Do tego miałem ciężką obszerną kurtkę.

356
00:20:16,882 --> 00:20:18,717
Na scenie bywam spontaniczny.

357
00:20:18,800 --> 00:20:20,802
Przy pierwszym „Dajcie głośniej”...

358
00:20:20,886 --> 00:20:21,887
Dajcie głośniej.

359
00:20:21,970 --> 00:20:23,764
Odchyliłem głowę do tyłu
i czapka spadła,

360
00:20:23,847 --> 00:20:25,891
ale udało mi się ją złapać.

361
00:20:26,516 --> 00:20:29,436
Byłem na tyle przytomny, żeby ją złapać,

362
00:20:29,519 --> 00:20:33,857
ale nie na tyle, żeby ją mocniej zawiązać

363
00:20:33,941 --> 00:20:35,859
albo się jej pozbyć.

364
00:20:35,943 --> 00:20:38,153
Więc przez cały czas trwania utworu

365
00:20:38,820 --> 00:20:41,198
czapka migrowała mi po całej głowie,

366
00:20:41,281 --> 00:20:42,366
wte i wewte.

367
00:20:42,449 --> 00:20:44,701
Zsuwała się i przekręcała.

368
00:20:44,785 --> 00:20:46,536
Ale występ się udał.

369
00:20:46,620 --> 00:20:49,414
Chyba wciąż jesteśmy
jedynym nieznanym zespołem,

370
00:20:49,498 --> 00:20:51,792
który zagrał na gali
Rock & Roll Hall of Fame.

371
00:20:55,379 --> 00:20:57,256
Pewnego dnia usłyszałem,

372
00:20:57,339 --> 00:20:58,966
że Charlie odchodzi ze wszystkich kapel

373
00:20:59,049 --> 00:21:01,009
i teraz będzie grał
w takim jednym zespole.

374
00:21:01,093 --> 00:21:02,219
Pomyślałem, że to szaleństwo.

375
00:21:02,302 --> 00:21:03,303
GITARZYSTA

376
00:21:03,387 --> 00:21:05,514
Skąd u niego ten pomysł?

377
00:21:06,348 --> 00:21:08,850
Byłem na ich koncercie
w Paradise Lounge.

378
00:21:08,934 --> 00:21:11,228
Posłuchałem, jak grają,

379
00:21:11,311 --> 00:21:13,313
obejrzałem występ Adama i mówię:

380
00:21:13,397 --> 00:21:16,650
„Charlie, gdybyście
potrzebowali gitarzysty,

381
00:21:17,317 --> 00:21:21,280
chętnie do was dołączę”.

382
00:21:21,363 --> 00:21:23,365
Wziąłem ich płytę na weekend

383
00:21:23,448 --> 00:21:25,492
i puściłem ją w domu rodzinnym,

384
00:21:25,575 --> 00:21:27,160
na co moja mama wrzasnęła z kuchni:

385
00:21:27,244 --> 00:21:29,538
„Ale ten facet jęczy!”

386
00:21:34,626 --> 00:21:36,003
I tak to się zaczęło.

387
00:21:36,461 --> 00:21:38,755
Zaczynamy. Dziś ze mną Countin...

388
00:21:38,839 --> 00:21:40,340
Countin... Counting Crows.

389
00:21:40,424 --> 00:21:41,758
- Jak leci?
- Cześć.

390
00:21:41,842 --> 00:21:44,303
Przedstawcie się widzom.

391
00:21:44,386 --> 00:21:45,387
Ja jestem Charlie.

392
00:21:45,470 --> 00:21:46,513
- Cześć, widzowie.
- Adam.

393
00:21:46,596 --> 00:21:48,056
Cześć. To jest Dan.

394
00:21:48,140 --> 00:21:49,141
Miło cię poznać.

395
00:21:49,224 --> 00:21:50,809
Od jak dawna masz dredy?

396
00:21:50,892 --> 00:21:52,227
Od około roku.

397
00:21:52,311 --> 00:21:53,312
- Tak?
- Tak jest.

398
00:21:53,395 --> 00:21:54,396
Czyli nowa fryzura.

399
00:21:55,230 --> 00:21:57,774
Od zawsze patrząc w lustro,

400
00:21:57,858 --> 00:21:59,609
miałem wrażenie, że nie widzę siebie.

401
00:21:59,776 --> 00:22:01,903
Czasem to wrażenie
było silniejsze, czasem słabsze,

402
00:22:01,987 --> 00:22:03,155
ale zawsze było.

403
00:22:03,238 --> 00:22:04,948
Nie tak siebie postrzegałem,

404
00:22:05,032 --> 00:22:06,825
w odbiciu widziałem kogoś innego.

405
00:22:06,908 --> 00:22:08,869
Moja twarz w lustrze

406
00:22:09,369 --> 00:22:12,039
nie odzwierciedlała tego, jak się czuję.

407
00:22:12,706 --> 00:22:15,250
Ale gdy zrobiłem dredy, to się zmieniło.

408
00:22:15,334 --> 00:22:18,295
Jakbym po raz pierwszy
rozpoznał samego siebie.

409
00:22:18,837 --> 00:22:20,714
I żyłem tak kolejne...

410
00:22:21,923 --> 00:22:24,634
27, 28 lat.

411
00:22:25,552 --> 00:22:26,762
I w ten sposób...

412
00:22:28,055 --> 00:22:29,473
nauczyłem się, jak być sobą.

413
00:22:31,308 --> 00:22:34,227
Że co?

414
00:22:36,855 --> 00:22:38,774
To było dla mnie niepojęte.

415
00:22:39,316 --> 00:22:41,902
Skąd taki pomysł?

416
00:22:41,985 --> 00:22:43,236
Ale, dobry Boże,

417
00:22:43,320 --> 00:22:46,406
ta fryzura stała się
ważną częścią jego tożsamości,

418
00:22:46,490 --> 00:22:48,575
a w tamtych czasach
naprawdę dobrze wyglądał.

419
00:22:48,658 --> 00:22:53,246
Ale byłem w szoku,
pomyślałem: „Ty tak na serio?

420
00:22:53,330 --> 00:22:55,749
Czyli w tę stronę zmierzamy?”

421
00:22:55,832 --> 00:22:57,667
Kupiłem jeden z jego dredów na eBayu.

422
00:22:58,835 --> 00:23:01,963
Posadziłem go, mając nadzieję,
że wyrośnie mi drugi Adam Duritz.

423
00:23:05,884 --> 00:23:07,344
Znam go od dawna.

424
00:23:07,427 --> 00:23:11,181
Adama poznałem jakieś 20 lat temu
w Washington Square Park.

425
00:23:11,723 --> 00:23:14,726
Myślałem, że to Ani DiFranco,
więc zacząłem go podrywać.

426
00:23:14,810 --> 00:23:16,478
KOMIK

427
00:23:16,561 --> 00:23:17,729
Po co mnie zaprosiliście?

428
00:23:17,813 --> 00:23:20,148
Będę wymyślał
kolejne żarty o Counting Crows.

429
00:23:20,232 --> 00:23:21,358
Tego właśnie chcecie?

430
00:23:22,442 --> 00:23:26,196
Gdy Counting Crows zdobyli popularność,
pisałem teksty dla MTV.

431
00:23:26,279 --> 00:23:29,157
Pracowałem na Broadwayu pod numerem 1515.

432
00:23:29,241 --> 00:23:34,663
Żeby osiągnąć sukces,
trzeba było wystąpić w MTV.

433
00:23:34,746 --> 00:23:38,792
MTV wyznaczało trendy.
MTV budowało tożsamość widzów.

434
00:23:38,875 --> 00:23:41,294
Może bliżej ci było do Yo! MTV Raps,

435
00:23:41,378 --> 00:23:43,338
może bliżej do Headbangers Ball,

436
00:23:43,422 --> 00:23:45,757
a może do 120 Minutes.

437
00:23:46,341 --> 00:23:48,218
120 Minutes było programem
o muzyce niezależnej,

438
00:23:48,301 --> 00:23:49,344
który leciał co niedzielę

439
00:23:49,428 --> 00:23:51,263
od północy do drugiej w nocy.

440
00:23:52,097 --> 00:23:53,557
David Geffen dostał telefon z MTV:

441
00:23:53,640 --> 00:23:56,101
„Gdzie teledysk Counting Crows?”

442
00:23:56,184 --> 00:23:57,978
On na to: „Do którego utworu?”

443
00:23:58,478 --> 00:23:59,896
A goście z MTV na to:

444
00:23:59,980 --> 00:24:01,064
„Co ty chrzanisz?

445
00:24:01,148 --> 00:24:02,941
Do którego utworu?
Przecież to twoja płyta.

446
00:24:03,024 --> 00:24:05,068
Do tego hitu, »Mr. Jones«”.

447
00:24:05,152 --> 00:24:07,654
A on na to: „Jasne, zrobi się”.

448
00:24:09,531 --> 00:24:11,450
Moi menedżerowie mieli genialną strategię:

449
00:24:11,533 --> 00:24:12,784
między Świętami a Sylwestrem

450
00:24:12,868 --> 00:24:14,035
nikt nie wypuszcza muzyki,

451
00:24:14,119 --> 00:24:16,621
bo w tym tygodniu
nie tworzy się list przebojów,

452
00:24:16,705 --> 00:24:20,083
więc nikt nie wypuszcza
żadnych utworów ani płyt.

453
00:24:20,167 --> 00:24:22,669
Pomyśleli, że skoro nikt
niczego nie wysyła

454
00:24:22,752 --> 00:24:23,795
do MTV w tym tygodniu,

455
00:24:24,004 --> 00:24:25,964
jeśli my im coś wyślemy,

456
00:24:26,047 --> 00:24:28,216
na pewno trafimy do 120 Minutes.

457
00:24:28,675 --> 00:24:30,010
- Jestem Charlie.
- Matt.

458
00:24:30,093 --> 00:24:31,344
Adam.

459
00:24:31,428 --> 00:24:33,013
I jesteśmy...

460
00:24:33,096 --> 00:24:34,347
- Counting Crows.
- Właśnie.

461
00:24:34,431 --> 00:24:37,309
Oglądałam MTV
i usłyszałam ten początkowy riff.

462
00:24:37,392 --> 00:24:40,353
Pomyślałam: „To na pewno Adam”.

463
00:24:54,784 --> 00:24:57,913
Gwiazdy rocka wczesnych lat 90. pokazały,

464
00:24:57,996 --> 00:25:00,415
jak to jest być gwiazdą rocka.

465
00:25:00,499 --> 00:25:02,292
I nie było to nic fajnego.

466
00:25:02,375 --> 00:25:04,211
Trent Reznor
trzymał mikrofon w ten sposób,

467
00:25:04,294 --> 00:25:07,756
jakby mówił: „Jak to ciężko

468
00:25:07,839 --> 00:25:09,716
być gwiazdą rocka”.

469
00:25:09,799 --> 00:25:13,178
A „Mr. Jones” to był bardziej taki klimat.

470
00:25:15,931 --> 00:25:19,017
Rozumie, że to, czego chce

471
00:25:19,434 --> 00:25:21,311
prawdopodobnie go zniszczy.

472
00:25:21,853 --> 00:25:25,857
Łatwo dostrzec
mroczny charakter tego utworu,

473
00:25:25,941 --> 00:25:30,153
który jeszcze bardziej podkreśla
jego skoczna melodia.

474
00:25:40,997 --> 00:25:43,166
„Mr. Jones” opowiada
o chęci zostania gwiazdą rocka,

475
00:25:43,250 --> 00:25:45,627
ale też o tym,
jak bardzo to wymarzone życie

476
00:25:45,710 --> 00:25:46,711
dalekie jest od oczekiwań.

477
00:25:46,795 --> 00:25:48,588
Gdy słyszymy:
„Jeśli wszyscy mnie kochają,

478
00:25:48,672 --> 00:25:49,756
Nigdy nie będę samotny”,

479
00:25:49,839 --> 00:25:51,091
wiemy, że to nieprawda.

480
00:25:51,174 --> 00:25:52,884
Ten utwór nie opowiada tylko o marzeniu,

481
00:25:52,968 --> 00:25:55,387
ale też o poczuciu pustki,
jakie się z nim wiąże,

482
00:25:55,470 --> 00:25:58,390
choć to nadal wspaniałe marzenie.

483
00:25:58,473 --> 00:25:59,599
Ale bycie gwiazdą rocka,

484
00:25:59,724 --> 00:26:01,935
tak jak wszystko inne,
nie rozwiąże wszystkich problemów.

485
00:26:02,018 --> 00:26:03,853
Samemu trzeba się ogarnąć.

486
00:26:09,192 --> 00:26:11,236
Na szczęście wtedy jesienią

487
00:26:11,319 --> 00:26:13,863
graliśmy w Irving Plaza
jako support Crackera

488
00:26:13,947 --> 00:26:15,240
i daliśmy świetny występ.

489
00:26:15,323 --> 00:26:18,034
Chcieli, żebyśmy zagrali na bis,

490
00:26:18,118 --> 00:26:19,953
co rzadko się zdarza
zespołom wspierającym.

491
00:26:20,036 --> 00:26:21,746
Na widowni była Marci Klein,

492
00:26:21,830 --> 00:26:22,831
córka Calvina Kleina,

493
00:26:22,914 --> 00:26:25,083
która organizowała występy
w Saturday Night Live.

494
00:26:25,542 --> 00:26:28,003
Zadzwonili i zapytali,
czy wystąpimy w SNL.

495
00:26:28,086 --> 00:26:31,756
Najpierw mielibyśmy zagrać „Mr. Jonesa”,
a potem może „Round Here”,

496
00:26:31,840 --> 00:26:33,675
ale oba utwory trzeba będzie przyciąć.

497
00:26:33,758 --> 00:26:35,260
Mieliśmy zagrać dwa utwory w SNL,

498
00:26:35,343 --> 00:26:37,637
jeden z nich...
Różnica popularności

499
00:26:37,721 --> 00:26:39,556
między nimi była ogromna.

500
00:26:40,849 --> 00:26:42,517
Bardzo chciałem zagrać „Round Here”

501
00:26:42,601 --> 00:26:43,977
i to w całości,

502
00:26:44,060 --> 00:26:46,605
pomyślałem, że ten utwór
pokazałby ludziom, kim jesteśmy.

503
00:26:47,105 --> 00:26:48,773
„Mr. Jones” to świetny utwór,

504
00:26:49,357 --> 00:26:51,026
ale przypomina wiele innych piosenek,

505
00:26:51,109 --> 00:26:52,902
a „Round Here” jest wyjątkowym utworem.

506
00:26:53,486 --> 00:26:55,989
Nie zgodzili się.
Chcieli, żebyśmy zagrali nasz hit.

507
00:26:56,489 --> 00:26:58,074
W końcu twórcy programu się zgodzili.

508
00:26:58,158 --> 00:26:59,159
DZIENNIK Z TRASY 1994

509
00:26:59,242 --> 00:27:00,535
Mogliśmy zagrać „Round Here”,

510
00:27:00,619 --> 00:27:01,661
a potem „Mr. Jonesa”,

511
00:27:01,745 --> 00:27:03,705
oba utwory w całości.

512
00:27:04,205 --> 00:27:06,249
Ćwiczyliśmy przed występem,

513
00:27:06,333 --> 00:27:09,753
a potem nie wychodziliśmy z budynku.
Byłem tak podekscytowany,

514
00:27:10,253 --> 00:27:12,922
że nie mogłem się odprężyć,
nie mogłem na nikogo patrzeć.

515
00:27:13,006 --> 00:27:14,883
To był nasz pierwszy występ w telewizji.

516
00:27:14,966 --> 00:27:18,261
Wszyscy wydawali nam się megasławni.

517
00:27:18,345 --> 00:27:20,472
Pierwszego dnia usłyszeliśmy:
„Przy okazji,

518
00:27:20,555 --> 00:27:22,766
żeby się wyrobić czasowo,

519
00:27:22,849 --> 00:27:24,601
musieliśmy wprowadzić pewne zmiany

520
00:27:24,684 --> 00:27:26,936
i najpierw zagracie „Mr. Jonesa”,

521
00:27:27,020 --> 00:27:29,481
a „Round Here” będzie drugą piosenką.

522
00:27:29,564 --> 00:27:30,690
I...

523
00:27:31,274 --> 00:27:34,277
Prawdopodobnie będziecie musieli przyciąć

524
00:27:34,361 --> 00:27:35,945
oba utwory o minutę-półtorej.

525
00:27:36,446 --> 00:27:38,990
Wszystkie nasze ustalenia
trafiły do kosza.

526
00:27:39,074 --> 00:27:42,827
Mówię im: „Umawialiśmy się.
A wy nam coś obiecaliście”.

527
00:27:43,662 --> 00:27:45,747
Oni na to, że nic nie mogą zrobić,

528
00:27:45,830 --> 00:27:48,875
że tak już bywa z programami.

529
00:27:49,501 --> 00:27:50,585
A ja na to: „Nie”.

530
00:27:51,086 --> 00:27:53,129
Adam powiedział, że nie ma mowy.

531
00:27:53,213 --> 00:27:55,840
I zagroził, że odejdzie.

532
00:27:55,924 --> 00:27:58,551
Co wymagało sporo...

533
00:27:58,635 --> 00:28:01,763
W końcu kto nie marzy o występie w SNL?

534
00:28:01,846 --> 00:28:03,473
To miał być nasz najważniejszy moment.

535
00:28:03,556 --> 00:28:05,475
Musieliśmy go przeżyć albo po naszemu,

536
00:28:05,558 --> 00:28:06,935
albo wcale.

537
00:28:07,018 --> 00:28:08,853
Chyba nikt nie myślał,

538
00:28:08,937 --> 00:28:10,605
że warto się o to kłócić.

539
00:28:10,689 --> 00:28:12,857
Byłem po stronie Adama i go nie winiłem.

540
00:28:12,941 --> 00:28:15,402
Ale w kolejnych latach
swoim podobnym zachowaniem

541
00:28:15,944 --> 00:28:17,654
wkurzył wiele osób.

542
00:28:17,737 --> 00:28:20,365
To on zarządza zespołem
i podejmuje decyzje.

543
00:28:20,865 --> 00:28:22,575
Z nikim się nie konsultuje.

544
00:28:22,659 --> 00:28:24,119
Tak już ma.

545
00:28:24,202 --> 00:28:25,704
Tworzymy zespół od tak dawna

546
00:28:25,787 --> 00:28:29,416
między innymi dlatego,
że nam to nie przeszkadza.

547
00:28:29,958 --> 00:28:32,585
Czasem przeszkadza, ale częściej nie.

548
00:28:33,294 --> 00:28:36,005
Panie i panowie, Counting Crows.

549
00:28:48,435 --> 00:28:50,353
Łatwo się rozproszyć

550
00:28:50,437 --> 00:28:51,980
i zrobić z siebie idiotę,

551
00:28:52,063 --> 00:28:55,233
a widzowie tego nie zapomną,
bo wszystko jest na taśmie.

552
00:28:55,316 --> 00:28:56,776
Byliśmy tego świadomi,

553
00:28:56,860 --> 00:28:58,570
choć o tym nie rozmawialiśmy.

554
00:29:05,160 --> 00:29:06,619
Myślałem tylko o tym,

555
00:29:06,703 --> 00:29:08,872
żeby zrobić to, co umiem najlepiej,

556
00:29:08,955 --> 00:29:10,832
nie przejmując się kamerami.

557
00:29:28,433 --> 00:29:30,977
Adam oczywiście dał elektryzujący występ.

558
00:29:31,060 --> 00:29:33,229
On przed kamerą

559
00:29:33,313 --> 00:29:34,939
ożywa.

560
00:29:42,906 --> 00:29:45,909
To dramatyczny utwór,

561
00:29:45,992 --> 00:29:48,036
śpiewając go totalnie odleciałem.

562
00:29:48,119 --> 00:29:50,747
Napięcie narasta w nim
aż do punktu kulminacyjnego.

563
00:30:00,256 --> 00:30:01,424
To było jak lot w kosmos.

564
00:30:01,508 --> 00:30:03,510
W pewnym momencie

565
00:30:03,593 --> 00:30:05,094
wzniósł się na kolejny poziom.

566
00:30:05,178 --> 00:30:07,013
Aż krzyknąłem do niego ze sceny:

567
00:30:07,096 --> 00:30:09,390
„Dajesz!”

568
00:30:34,207 --> 00:30:36,835
Zagraliśmy najlepiej,
jak tylko mogliśmy,

569
00:30:36,918 --> 00:30:38,044
w programie na żywo.

570
00:30:45,802 --> 00:30:49,180
Moim zdaniem zagraliśmy
zajebistą wersję tego utworu.

571
00:30:51,224 --> 00:30:54,519
Z balkonu oglądała nas
Marci Klein razem z Garym.

572
00:30:54,686 --> 00:30:58,982
Spytała: „To twój zespół?”, a on, że tak.

573
00:30:59,065 --> 00:31:00,900
„Są świetni.”

574
00:31:00,984 --> 00:31:02,193
A on, że owszem.

575
00:31:02,277 --> 00:31:04,070
„Ten twój kumpel, Adam...”
„Co z nim?”

576
00:31:04,153 --> 00:31:05,405
„Co za zjeb.”

577
00:31:06,322 --> 00:31:08,616
I już więcej nie wystąpiliśmy w SNL.

578
00:31:09,200 --> 00:31:12,036
Ale zdobyliśmy popularność.

579
00:31:12,120 --> 00:31:14,664
To ich debiutancki album,

580
00:31:14,747 --> 00:31:15,790
August and Everything After.

581
00:31:15,957 --> 00:31:18,585
I jeśli jeszcze go nie kupiliście,

582
00:31:18,668 --> 00:31:20,545
coś jest z wami nie tak.

583
00:31:35,727 --> 00:31:37,937
Dwa tygodnie po występie w SNL

584
00:31:38,062 --> 00:31:40,023
graliśmy nasze pierwsze koncerty.

585
00:31:40,607 --> 00:31:42,609
Te kilka tygodni były jak najlepsza trasa,

586
00:31:42,692 --> 00:31:44,611
mogliśmy robić na scenie, co tylko chcemy.

587
00:31:45,445 --> 00:31:47,697
To był surrealistyczny okres.

588
00:31:47,780 --> 00:31:51,784
Jeździliśmy vanem po Sacramento
i słuchaliśmy radia,

589
00:31:51,868 --> 00:31:53,703
w którym leciała nasza muzyka.

590
00:31:53,786 --> 00:31:56,289
Oszaleliśmy.

591
00:31:56,372 --> 00:31:58,082
Graliśmy dalej

592
00:31:58,166 --> 00:31:59,792
w tym wspaniałym czasie,

593
00:31:59,876 --> 00:32:01,836
w którym stawaliśmy się
popularnym zespołem.

594
00:32:05,340 --> 00:32:06,633
To był szalony okres.

595
00:32:06,716 --> 00:32:09,093
Nieprzewidywalny, ale ekscytujący.

596
00:32:09,928 --> 00:32:13,264
Występy z Adamem były elektryzujące,

597
00:32:13,348 --> 00:32:15,183
nigdy wcześniej

598
00:32:15,266 --> 00:32:17,894
nie grałem z kimś takim jak on.

599
00:32:17,977 --> 00:32:19,938
Niektórzy ludzie mają to coś.

600
00:32:20,021 --> 00:32:21,022
I on to miał.

601
00:32:23,483 --> 00:32:26,027
Nasza popularność rosła i rosła,

602
00:32:26,110 --> 00:32:28,112
do tego stopnia,
że zagraliśmy przed Stonesami.

603
00:32:29,238 --> 00:32:31,282
Chyba nikt nie marzy
o byciu zespołem supportującym.

604
00:32:31,366 --> 00:32:33,910
Każdy chce być
muzykiem czy autorem piosenek.

605
00:32:33,993 --> 00:32:35,662
Ale powiem szczerze,

606
00:32:35,745 --> 00:32:37,914
20-letni Mick Jagger zainspirował mnie

607
00:32:37,997 --> 00:32:39,999
do wstania zza pianina

608
00:32:40,083 --> 00:32:42,251
i śpiewania na stojąco.

609
00:32:43,503 --> 00:32:48,132
Ich pierwszy album wyszedł w 1993 roku,
więc miałem wtedy 17 lat.

610
00:32:48,216 --> 00:32:50,426
Wtedy słuchałem głównie
Nirvany, Pearl Jamu,

611
00:32:50,510 --> 00:32:51,886
i Soundgarden, czyli grunge'u.

612
00:32:51,970 --> 00:32:54,555
Ale ich muzyka miała w sobie
coś egzotycznego, pustynnego,

613
00:32:54,639 --> 00:32:57,600
czuć w niej było wolność,

614
00:32:57,684 --> 00:33:00,269
i pewnie nie jeden 17-latek myślał sobie:

615
00:33:00,353 --> 00:33:02,981
„Wow, jak mogę osiągnąć taki stan?”

616
00:33:03,064 --> 00:33:05,191
Raczej nie zdawaliśmy sobie sprawy,

617
00:33:05,775 --> 00:33:08,319
z jakimi trudnościami Adam się zmagał.

618
00:33:08,403 --> 00:33:12,115
Jego muzyka brzmiała
jak śpiew wolnego ducha.

619
00:33:14,367 --> 00:33:15,827
Dobrze pamiętam okładkę

620
00:33:15,910 --> 00:33:18,371
August and Everything After,

621
00:33:18,454 --> 00:33:21,332
wpasowywała się w styl
alternatywnego rocka.

622
00:33:21,416 --> 00:33:24,669
Sprawiała wrażenie ważnego dzieła.

623
00:33:25,169 --> 00:33:29,090
Wyglądała jak karta
z dziennika nastolatka,

624
00:33:29,173 --> 00:33:31,092
którą chce pokazać światu.

625
00:33:37,765 --> 00:33:39,142
DZIENNIK Z TRASY 1994

626
00:33:39,225 --> 00:33:41,853
Byliśmy w Europie,
kiedy Rolling Stones postanowił,

627
00:33:41,936 --> 00:33:43,146
że trafimy na okładkę.

628
00:33:43,229 --> 00:33:45,398
Nie byłem pewien, czy to dobry pomysł,

629
00:33:45,481 --> 00:33:48,776
bo choć każdy chce trafić na ich okładkę,

630
00:33:48,860 --> 00:33:50,069
zastanawiało mnie,

631
00:33:50,153 --> 00:33:53,364
jak bardzo zmieni się przez to moje życie.

632
00:33:53,448 --> 00:33:55,408
A byłem bardzo nieśmiały.

633
00:33:56,534 --> 00:33:58,661
Wysłano mnie do Paryża,

634
00:33:58,745 --> 00:34:01,831
żeby napisać o nich artykuł,
gdy ich popularność zaczęła rosnąć.

635
00:34:01,914 --> 00:34:02,915
AUTOR

636
00:34:02,999 --> 00:34:05,209
Ale ja już byłem zakochany w ich płycie,

637
00:34:05,293 --> 00:34:08,087
którą przesłuchałem
podczas lotu do Paryża.

638
00:34:08,129 --> 00:34:09,589
Nie dawała mi ona spać

639
00:34:09,672 --> 00:34:12,425
i nie mogłem przestać jej słuchać.

640
00:34:12,507 --> 00:34:14,552
Ten album mnie poruszył.

641
00:34:14,635 --> 00:34:17,513
Byłem rzadkim przypadkiem
krytyka muzycznego,

642
00:34:17,597 --> 00:34:21,266
który uwielbiał,
i nadal uwielbia Counting Crows.

643
00:34:22,560 --> 00:34:24,145
Trudno to dziś ludziom wytłumaczyć,

644
00:34:24,228 --> 00:34:26,147
ale stojaki z gazetami były wszechobecne,

645
00:34:26,773 --> 00:34:28,149
a na wierzchu był Rolling Stone.

646
00:34:28,232 --> 00:34:30,693
Często cały stojak
pokryty był tym tytułem.

647
00:34:31,194 --> 00:34:33,029
Więc na każdym rogu
widzieliśmy nasze twarze,

648
00:34:33,487 --> 00:34:35,281
na każdym lotnisku,
na każdym przystanku...

649
00:34:35,364 --> 00:34:38,534
Byliśmy wszędzie,
to był koniec naszej anonimowości.

650
00:34:38,909 --> 00:34:43,414
Dobrze wiedziałem,
że udział w czymś takim

651
00:34:43,956 --> 00:34:46,918
będzie miał swoje konsekwencje,
a przecież nie mogliśmy odmówić.

652
00:34:50,295 --> 00:34:52,965
Cała sesja w Paryżu była beznadziejna.

653
00:34:53,049 --> 00:34:56,928
Na zdjęciach wyglądałem jak osioł,
byłem jakiś taki przygnębiony.

654
00:34:57,011 --> 00:34:59,222
Do tego wszyscy
byliśmy na siebie wściekli.

655
00:34:59,305 --> 00:35:01,599
Padało, pogoda była do bani

656
00:35:01,682 --> 00:35:03,309
i nic nam nie wychodziło.

657
00:35:04,393 --> 00:35:06,854
Masakra. Zdjęcia są czarno-białe,
a my wyglądamy tak...

658
00:35:07,563 --> 00:35:08,898
A gdzie rock and roll?

659
00:35:08,981 --> 00:35:10,525
Czarno-białe zdjęcia smutnych ludzi:

660
00:35:10,608 --> 00:35:12,985
teoretycznie tego
właśnie chcieli słuchacze.

661
00:35:13,069 --> 00:35:14,946
W końcu byliśmy ponurymi artystami.

662
00:35:15,530 --> 00:35:17,824
Niestety nie nadawały się do użycia.

663
00:35:17,907 --> 00:35:20,034
Wyglądaliśmy, jakbyśmy udawali smutasów,

664
00:35:20,118 --> 00:35:21,953
jakbyśmy udawali zespół.

665
00:35:23,329 --> 00:35:26,082
Pamiętam, że to był cudowny dzień,

666
00:35:26,165 --> 00:35:28,084
spacerowaliśmy po Paryżu,

667
00:35:28,167 --> 00:35:30,086
i kiedy wróciliśmy do hotelu

668
00:35:30,169 --> 00:35:31,838
i siedzieliśmy w lobby,

669
00:35:31,921 --> 00:35:34,549
do Adama ktoś zadzwonił.

670
00:35:34,632 --> 00:35:36,592
Kobieta z recepcji zapytała:

671
00:35:36,676 --> 00:35:37,969
„Czy jest tutaj Adam Duritz?

672
00:35:38,052 --> 00:35:39,762
Ktoś chce z panem rozmawiać”.

673
00:35:39,846 --> 00:35:41,597
To był Gary Gersh,

674
00:35:42,348 --> 00:35:43,808
prezes Capitol Records,

675
00:35:43,891 --> 00:35:46,394
który odszedł,
zanim skończyliśmy miks płyty,

676
00:35:46,477 --> 00:35:48,771
ale nadal byłem dla niego jak brat,

677
00:35:48,855 --> 00:35:51,274
podobnie jak Kurt Cobain.

678
00:35:53,734 --> 00:35:55,945
WIADOMOŚCI

679
00:35:56,028 --> 00:35:57,530
Jestem Kurt Loder, a to MTV News.

680
00:35:57,613 --> 00:35:59,157
Lider zespołu Nirvana, Kurt Cobain,

681
00:35:59,240 --> 00:36:01,701
niezwykle utalentowany wokalista,
tekściarz i gitarzysta,

682
00:36:01,784 --> 00:36:04,162
został znaleziony martwy
w piątek rano w Seattle,

683
00:36:04,245 --> 00:36:05,621
to najprawdopodobniej samobójstwo.

684
00:36:05,705 --> 00:36:08,249
SEATTLE, WASZYNGTON
8 KWIETNIA, 1994

685
00:36:13,671 --> 00:36:16,549
To był straszny moment,

686
00:36:17,008 --> 00:36:18,342
szczególnie dla niego,

687
00:36:18,426 --> 00:36:20,011
bo on znał Kurta.

688
00:36:20,094 --> 00:36:21,637
Ja byłem tylko jego fanem.

689
00:36:21,721 --> 00:36:23,514
Mijaliśmy się, ale go nie znałem.

690
00:36:23,598 --> 00:36:26,267
Śmierć Kurta Cobaina bardzo go dotknęła

691
00:36:26,350 --> 00:36:28,352
i nieźle wystraszyła.

692
00:36:29,604 --> 00:36:31,981
Obaj mierzyliśmy się
z podobnymi trudnościami,

693
00:36:32,064 --> 00:36:33,900
z którymi ja sobie nie radziłem.

694
00:36:35,109 --> 00:36:37,153
Byłem przerażony,

695
00:36:37,236 --> 00:36:39,322
bo tylko ja wiedziałem,

696
00:36:39,405 --> 00:36:41,157
że zmagam się
z poważną chorobą psychiczną,

697
00:36:41,240 --> 00:36:42,825
która była dla mnie problemem.

698
00:36:42,909 --> 00:36:45,077
Brałem leki, które...

699
00:36:45,161 --> 00:36:46,871
Nie sądzę, żebym miał dwubiegunówkę,

700
00:36:46,954 --> 00:36:49,832
ale brałem leki na tę chorobę,
i to było coś strasznego.

701
00:36:50,333 --> 00:36:52,335
Nie miał problemu
z nadużywaniem substancji.

702
00:36:52,418 --> 00:36:55,254
Nie pił dużo, nie brał narkotyków.

703
00:36:55,338 --> 00:36:57,924
Bardziej obawiałem się,
że odejdzie z zespołu.

704
00:36:59,467 --> 00:37:01,219
Adam chciał zahamować emocje,

705
00:37:01,302 --> 00:37:02,887
jakie wywoływaliśmy.

706
00:37:02,970 --> 00:37:04,055
Ale to było niemożliwe.

707
00:37:04,138 --> 00:37:05,932
Pierwsza płyta była hitem.

708
00:37:06,015 --> 00:37:09,602
Tej maszyny nie da się łatwo zatrzymać.

709
00:37:09,685 --> 00:37:12,188
Ale Adam chciał zwolnić.

710
00:37:15,316 --> 00:37:17,235
Odnieśliście sukces.

711
00:37:17,318 --> 00:37:20,154
Myślicie, że będziecie mieć czas,

712
00:37:20,238 --> 00:37:22,490
żeby rozwijać się we własnym tempie?

713
00:37:22,573 --> 00:37:24,992
I czy starczy wam na to cierpliwości?

714
00:37:27,703 --> 00:37:29,163
- Nie.
- Nie?

715
00:37:29,830 --> 00:37:31,540
Nie. Już za późno na to.

716
00:37:32,833 --> 00:37:34,710
Dziś wszystko dzieje się szybciej?

717
00:37:35,503 --> 00:37:37,880
Tak, wszystko dzieje się za szybko.

718
00:37:38,631 --> 00:37:39,632
Jak dla mnie.

719
00:37:40,174 --> 00:37:44,095
Będziecie mogli odpocząć,
gdy wrócicie do Stanów?

720
00:37:44,178 --> 00:37:45,471
- Nie.
- Nie.

721
00:37:51,018 --> 00:37:53,938
Gdy wróciliśmy z Europy
i wylądowaliśmy w Nowym Orleanie,

722
00:37:54,021 --> 00:37:56,732
pojechałem na jeden festiwal

723
00:37:56,816 --> 00:37:58,025
i otoczył mnie tłum.

724
00:37:58,109 --> 00:38:00,653
Nie miałem pojęcia,
co się dzieje, po prostu nagle...

725
00:38:02,530 --> 00:38:04,448
otoczył mnie tłum ludzi...

726
00:38:04,532 --> 00:38:08,202
Musiałem przegapić moment,
kiedy do tego doszło,

727
00:38:08,286 --> 00:38:13,082
nie wiedziałem,
że staliśmy się aż tak popularni.

728
00:38:14,792 --> 00:38:16,627
Ludzie oszaleli na naszym punkcie.

729
00:38:16,961 --> 00:38:18,462
To właśnie wtedy

730
00:38:18,546 --> 00:38:22,383
przestaliśmy grać koncerty indie-rockowe

731
00:38:22,466 --> 00:38:24,885
i zaczęliśmy grać
dla rozentuzjazmowanych fanów,

732
00:38:24,969 --> 00:38:27,305
którzy chcieli usłyszeć
jedynie „Mr. Jonesa”.

733
00:38:31,475 --> 00:38:34,437
To chyba było w Greek Theater.

734
00:38:34,520 --> 00:38:36,272
Powiedział: „Chodź ze mną na scenę”.

735
00:38:41,402 --> 00:38:42,528
SCENA

736
00:38:42,611 --> 00:38:44,989
Wyszliśmy, światła zgasły

737
00:38:45,072 --> 00:38:47,074
i słychać było...

738
00:38:50,619 --> 00:38:53,080
Całe życie występowałam na scenie,

739
00:38:53,205 --> 00:38:54,206
ale nigdy przed takim tłumem.

740
00:38:54,290 --> 00:38:56,500
I nigdy wcześniej
po wyjściu na scenę nie czułam,

741
00:38:56,584 --> 00:38:59,503
jakby uderzyła mnie fala.

742
00:38:59,587 --> 00:39:01,422
Nawet nie potrafię tego opisać.

743
00:39:01,505 --> 00:39:03,716
Dźwięk był przytłaczający

744
00:39:03,799 --> 00:39:06,344
i wszystko działo się
w atmosferze wyczekiwania,

745
00:39:06,427 --> 00:39:09,138
która i nam się udzielała.

746
00:39:09,221 --> 00:39:12,975
I wtedy pomyślałam: „To dlatego...

747
00:39:13,059 --> 00:39:14,977
nie jest mu łatwo”.

748
00:39:15,603 --> 00:39:17,897
Zacząłem słuchać
August and Everything After...

749
00:39:17,980 --> 00:39:19,732
TRENER GOLDEN STATE
WARRIORS

750
00:39:19,815 --> 00:39:23,527
...i z miejsca uznałem,
że to mój ulubiony album.

751
00:39:24,987 --> 00:39:26,364
Mieszkałem w San Francisco,

752
00:39:26,447 --> 00:39:28,574
więc zaprzyjaźniłem się z Adamem.

753
00:39:29,408 --> 00:39:32,661
Myślę, że mamy podobne usposobienie,

754
00:39:32,745 --> 00:39:35,206
jesteśmy bardziej cisi i nieśmiali,

755
00:39:35,289 --> 00:39:40,878
ale jednocześnie
występujemy przed tysiącami ludzi.

756
00:39:41,587 --> 00:39:43,923
Robi się trudno,

757
00:39:44,006 --> 00:39:45,800
jak ludzie zaczynają cię rozpoznawać.

758
00:39:46,342 --> 00:39:48,761
Z jednej strony, to bardzo miłe,

759
00:39:49,762 --> 00:39:52,056
ale z drugiej strony,
wolisz pozostać anonimowy,

760
00:39:52,139 --> 00:39:54,767
więc czujesz się nieco skrępowany.

761
00:39:54,850 --> 00:39:58,521
Pogodzenie tego z rosnącą popularnością

762
00:39:58,604 --> 00:40:01,857
i złą sławą jednocześnie
to trudny orzech do zgryzienia.

763
00:40:02,691 --> 00:40:05,027
Byłem liderem Chainsaw Kittens.

764
00:40:05,111 --> 00:40:06,112
Znałem Adama,

765
00:40:06,195 --> 00:40:09,281
bo w tamtym czasie
nie dało się go nie znać.

766
00:40:10,491 --> 00:40:12,368
Widziałem na własne oczy,

767
00:40:12,868 --> 00:40:17,832
na jakim świeczniku żyli.

768
00:40:18,249 --> 00:40:19,500
Szliśmy sobie ulicą

769
00:40:19,583 --> 00:40:22,962
i ktoś potrafił krzyknąć:

770
00:40:23,003 --> 00:40:24,755
„Ja cię kojarzę!”,

771
00:40:24,839 --> 00:40:29,093
nie mając pojęcia,
jak nazywa się zespół

772
00:40:29,176 --> 00:40:33,889
ani kim jest Adam,
jedynie kojarząc go z telewizji.

773
00:40:35,599 --> 00:40:38,144
Kilka przecznic od hotelu
znajdowało się kino.

774
00:40:38,227 --> 00:40:40,813
Zająłem miejsce na pustej sali.

775
00:40:40,896 --> 00:40:42,481
W pewnym momencie otwarły się tylne drzwi

776
00:40:42,565 --> 00:40:44,567
i podszedł do mnie jakiś facet.

777
00:40:44,650 --> 00:40:47,820
Usiadł koło mnie i pyta:

778
00:40:47,903 --> 00:40:50,823
„Jesteś gościem z Counting Crows?”

779
00:40:50,906 --> 00:40:51,907
Mówię, że tak.

780
00:40:51,991 --> 00:40:54,034
A on na to: „Mogę się przysiąść?”

781
00:40:54,160 --> 00:40:56,328
Ja na to: „Słuchaj,
dzisiaj chcę mieć wolne popołudnie,

782
00:40:56,412 --> 00:40:58,122
daj mi trochę wolnego”.

783
00:40:58,205 --> 00:41:01,333
A on, że spoko. I wstał i wyszedł.

784
00:41:01,834 --> 00:41:04,837
Około pół godziny później
drzwi znów się otwierają.

785
00:41:04,962 --> 00:41:06,213
Słyszę, że ktoś idzie.

786
00:41:06,297 --> 00:41:07,882
Mówię: „Weź się odpierdol”.

787
00:41:07,965 --> 00:41:09,175
A to nie był on.

788
00:41:09,258 --> 00:41:10,968
To był gość ze sklepiku.

789
00:41:11,051 --> 00:41:12,511
Mówi: „Nie wiem, co tu się dzieje,

790
00:41:12,595 --> 00:41:16,849
ale w lobby ktoś od 30-40 minut
siedzi na telefonie

791
00:41:16,932 --> 00:41:19,143
i mówi wszystkim, że pan tu jest,

792
00:41:19,226 --> 00:41:21,645
a na zewnątrz czeka już z 200 osób”.

793
00:41:21,729 --> 00:41:23,063
Ja na to: „Nie pierdol”.

794
00:41:23,147 --> 00:41:24,857
„Jeśli chce się pan stąd wymknąć,

795
00:41:24,940 --> 00:41:26,692
na dole jest wyjście”.

796
00:41:27,234 --> 00:41:29,778
Posłuchałem go
i wymknąłem się boczną uliczką.

797
00:41:29,862 --> 00:41:31,363
Przeszedłem parę kroków,

798
00:41:31,447 --> 00:41:34,950
kiedy usłyszałem krzyk tamtego gościa,
więc zacząłem uciekać.

799
00:41:35,034 --> 00:41:36,494
Tłum ludzi ścigał mnie

800
00:41:36,577 --> 00:41:38,829
aż do hotelu.

801
00:41:39,330 --> 00:41:42,124
Byłem przerażony.

802
00:41:42,208 --> 00:41:44,960
Czułem, jakbym nagle
obudził się na Marsie.

803
00:41:45,753 --> 00:41:48,005
Potrzebowałem czasu,
żeby przyzwyczaić się do grawitacji.

804
00:41:50,007 --> 00:41:51,634
Słyszałem narzekania Adama,

805
00:41:51,717 --> 00:41:53,302
ale mówiłem mu: „Odniosłeś sukces,

806
00:41:53,385 --> 00:41:56,805
więc w czym problem?”
Spotkałem się z nim na lunch.

807
00:41:56,889 --> 00:41:58,474
Siedzieliśmy przy stoliku

808
00:41:58,557 --> 00:42:00,684
z kilkoma innymi znajomymi,

809
00:42:00,768 --> 00:42:03,604
kiedy podeszła do nas
sześcioletnia dziewczynka.

810
00:42:03,687 --> 00:42:05,272
„Przepraszam, mogę prosić o autograf?”

811
00:42:05,356 --> 00:42:07,525
Adam już się do niej schylał,

812
00:42:07,608 --> 00:42:09,735
kiedy nagle zza krzaka

813
00:42:09,818 --> 00:42:13,572
wyskoczyła jej matka
i odepchnęła dziewczynkę.

814
00:42:13,656 --> 00:42:16,909
„Boże, jestem pana wielką fanką,
mogę prosić o zdjęcie?”

815
00:42:16,992 --> 00:42:18,744
Miałem takie: „O Boże”.

816
00:42:18,827 --> 00:42:20,621
I wtedy zdałem sobie sprawę,

817
00:42:21,121 --> 00:42:23,749
że życie Adama jest jednak trudniejsze

818
00:42:23,832 --> 00:42:25,543
niż myślałem.

819
00:42:26,961 --> 00:42:28,587
Na początku kariery, kiedy nosił dredy,

820
00:42:28,671 --> 00:42:30,506
był bardzo rozpoznawalny.

821
00:42:30,589 --> 00:42:34,301
Teledysk do „Mr. Jonesa”
był bardzo popularny,

822
00:42:35,177 --> 00:42:37,263
przez co Adam stał się gwiazdą.

823
00:42:37,346 --> 00:42:40,015
Ludzie wszędzie go rozpoznawali.

824
00:42:40,099 --> 00:42:42,935
Obaj mieliśmy
zupełnie różne doświadczenia.

825
00:42:43,018 --> 00:42:46,730
Ja jestem trenerem małej ligi
i jednocześnie gram w zespole.

826
00:42:46,814 --> 00:42:49,275
Nie byłem, i nadal nie jestem sławny.

827
00:42:49,358 --> 00:42:51,443
Ja tylko należę do znanego zespołu.

828
00:42:52,361 --> 00:42:55,322
Wyzwaniem była nie tylko sama sława,

829
00:42:55,406 --> 00:42:57,533
ale też trzyletnie trasy,

830
00:42:57,616 --> 00:43:00,744
które jednocześnie

831
00:43:00,828 --> 00:43:03,289
były ogromnym sukcesem.

832
00:43:03,372 --> 00:43:04,665
Zdecydowanie nie chciał,

833
00:43:04,748 --> 00:43:06,792
żebyśmy byli tylko zespołem z radia,

834
00:43:06,875 --> 00:43:09,253
ale żeby można było usłyszeć nas na żywo.

835
00:43:09,336 --> 00:43:13,173
Ale bycie w trasie praktycznie
przez trzy lata bez przerwy

836
00:43:13,257 --> 00:43:16,135
potrafi człowieka wykończyć.

837
00:43:17,052 --> 00:43:18,637
Podróżowanie to wyzwanie.

838
00:43:18,721 --> 00:43:21,098
Człowiek przestaje być pewien,
co jest prawdą, a co nie.

839
00:43:21,181 --> 00:43:24,310
W trasie wszyscy są trochę wyobcowani,
bo nikt nie wie, gdzie jesteśmy

840
00:43:24,393 --> 00:43:25,436
ani jaki mamy dzień.

841
00:43:25,519 --> 00:43:27,438
Codziennie budzimy się w innym łóżku,

842
00:43:27,521 --> 00:43:28,981
na innej planecie.

843
00:43:29,064 --> 00:43:30,816
A wszystkie nasze wspomnienia

844
00:43:30,899 --> 00:43:32,443
przestają być ze sobą połączone.

845
00:43:32,526 --> 00:43:34,653
Ma się wrażenie,
że wydarzenie sprzed miesiąca

846
00:43:34,737 --> 00:43:37,740
miało miejsce kilka dni temu,
a to sprzed kilku dni...

847
00:43:37,823 --> 00:43:39,241
Kiedy to właściwie było?

848
00:43:39,325 --> 00:43:40,951
Człowiekowi się wszystko miesza.

849
00:43:41,035 --> 00:43:42,745
W życiu nie ma żadnych stałych elementów

850
00:43:42,828 --> 00:43:44,330
poza koncertami.

851
00:43:44,413 --> 00:43:46,874
Życie w trasie nie jest łatwe.

852
00:43:47,416 --> 00:43:49,752
Był taki okres, w którym ludzie

853
00:43:49,835 --> 00:43:51,003
chcieli słyszeć tylko hity.

854
00:43:51,086 --> 00:43:52,838
I to nawet nie byli jacyś wielcy fani.

855
00:43:52,921 --> 00:43:55,841
Oni chcieli usłyszeć na koncercie to,
co słyszeli w radiu.

856
00:43:55,924 --> 00:43:57,426
Na koncertach

857
00:43:57,509 --> 00:44:00,554
chcemy usłyszeć utwór w takiej wersji,
w jakiej go znamy.

858
00:44:00,638 --> 00:44:02,765
Chcemy usłyszeć największe hity

859
00:44:02,848 --> 00:44:05,893
w niezmienionej,
uwielbianej przez nas formie.

860
00:44:05,976 --> 00:44:08,187
A Adam Duritz
nie wykonywał ich w ten sposób.

861
00:44:11,106 --> 00:44:12,399
Nabijał się ze mnie.

862
00:44:12,483 --> 00:44:13,984
„Pantera Sarah” najpierw było obelgą...

863
00:44:14,068 --> 00:44:15,277
BYŁA PROMOTORKA IMPREZ KLUBOWYCH

864
00:44:15,361 --> 00:44:16,695
...bo lubiłam metal.

865
00:44:16,779 --> 00:44:17,780
Nie pamiętam tego.

866
00:44:17,863 --> 00:44:19,531
Myślałem, że dałem jej tę ksywkę.

867
00:44:19,615 --> 00:44:21,408
Adam mówi: „No proszę, Pantera”.

868
00:44:21,492 --> 00:44:24,161
A ja na to: „Tak, lubię ten zespół”.

869
00:44:24,244 --> 00:44:25,954
A on na to: „Lubisz heavy metal?”

870
00:44:26,038 --> 00:44:28,540
A ja na to: „Przynajmniej oni wiedzą,
jak zrobić show.

871
00:44:28,624 --> 00:44:30,084
W przeciwieństwie do ciebie”.

872
00:44:30,918 --> 00:44:33,003
Nie pamiętam tego.

873
00:44:33,087 --> 00:44:35,506
„Na koncercie w Milwaukee
wyszłam po trzech piosenkach.”

874
00:44:36,090 --> 00:44:38,175
To pierwsze, co mu powiedziałam.

875
00:44:38,258 --> 00:44:39,510
A on: „Że co?”

876
00:44:39,593 --> 00:44:41,595
A ja na to:
„W Eagles Ballroom byliście do bani.

877
00:44:41,679 --> 00:44:43,180
Musiałyśmy wyjść z dziewczyną”.

878
00:44:43,263 --> 00:44:45,557
A on na to: „Pamiętam ten koncert”.

879
00:44:45,641 --> 00:44:48,936
Tamtego lata,
zanim wszedłem na scenę,

880
00:44:49,019 --> 00:44:50,145
zdążyłem się wściec.

881
00:44:50,229 --> 00:44:52,731
Publiczność nie szanowała
naszych supportów.

882
00:44:52,815 --> 00:44:54,400
Była dla nich okropna.

883
00:44:54,483 --> 00:44:56,819
Chcieli tylko,
żebyśmy zagrali „Mr. Jonesa”

884
00:44:56,902 --> 00:44:58,612
i buczeli na pozostałe zespoły.

885
00:44:58,696 --> 00:45:00,614
W niektórych grali moi przyjaciele,

886
00:45:00,698 --> 00:45:03,617
w innych moi idole jak Alex.

887
00:45:03,701 --> 00:45:05,411
Przed Adamem grał niejaki Alex Chilton.

888
00:45:05,494 --> 00:45:06,495
ALEX CHILTON W CLEVELAND

889
00:45:06,578 --> 00:45:07,746
O którym nikt nie słyszał.

890
00:45:07,830 --> 00:45:11,125
Publiczność w Milwaukee jest bezlitosna.

891
00:45:11,208 --> 00:45:13,419
Gdy Adam wyszedł na scenę, był wściekły.

892
00:45:13,502 --> 00:45:14,878
Jego przyjaciel został wybuczany.

893
00:45:14,962 --> 00:45:16,630
Nie podobało się mu, jak go potraktowali.

894
00:45:16,714 --> 00:45:17,965
Spojrzałam na moją dziewczynę,

895
00:45:18,048 --> 00:45:21,343
po tym jak wściekłym głosem
zaśpiewał kilka pierwszych utworów,

896
00:45:21,844 --> 00:45:24,722
i pomyślałam:
„Nie chcę, żeby to zniszczyło

897
00:45:24,805 --> 00:45:27,015
moją miłość do Counting Crows.
Wychodzimy”.

898
00:45:28,225 --> 00:45:30,102
Tamta letnia trasa

899
00:45:30,185 --> 00:45:31,937
odebrała nam radość z występów.

900
00:45:32,020 --> 00:45:33,647
Miałem wtedy lekkie załamanie nerwowe.

901
00:45:33,731 --> 00:45:36,859
Pod koniec trasy
musieliśmy anulować kilka koncertów.

902
00:45:38,861 --> 00:45:41,864
Był w kiepskim stanie.
I nie był w żaden sposób

903
00:45:41,947 --> 00:45:44,742
przygotowany na to,
co zdarzyło się później.

904
00:45:44,825 --> 00:45:46,034
MENEDŻER TRASY

905
00:45:46,118 --> 00:45:49,580
Adam zebrał wiele pochwał,

906
00:45:49,663 --> 00:45:51,999
ale też doświadczył wielu ataków.

907
00:45:52,541 --> 00:45:54,835
Nie wiem, czy ktokolwiek
potrafi tyle znieść.

908
00:45:54,918 --> 00:45:56,378
Spadła na niego fala krytyki.

909
00:45:56,462 --> 00:45:58,630
Najciekawsze jest to, że podczas

910
00:45:58,714 --> 00:46:01,717
pierwszych miesięcy
zespół zbierał rewelacyjne recenzje.

911
00:46:01,800 --> 00:46:03,844
Ludzie najpierw wychwalali Counting Crows,

912
00:46:03,969 --> 00:46:08,390
a potem szybko
przerzucali się na inny zespół.

913
00:46:08,807 --> 00:46:10,642
Counting Crows
nie byli szczególnie lubiani

914
00:46:10,726 --> 00:46:12,269
w San Francisco.

915
00:46:12,352 --> 00:46:14,980
Tam trendy co chwilę się zmieniają.

916
00:46:15,063 --> 00:46:18,776
I każdy chce tam być na czasie.

917
00:46:18,859 --> 00:46:22,112
A wtedy na czasie
było brzmienie jak The Stooges

918
00:46:22,196 --> 00:46:25,574
albo Butthole Surfers
i tym podobne zespoły.

919
00:46:25,657 --> 00:46:29,536
Z kolei nie na czasie była muzyka
choć odrobinę komercyjna

920
00:46:29,620 --> 00:46:33,165
czy wokalista, który śpiewa czysto.

921
00:46:33,248 --> 00:46:37,252
Więc gdy Counting Crows odnieśli sukces,

922
00:46:37,336 --> 00:46:39,505
San Francisco ich znienawidziło.

923
00:46:40,088 --> 00:46:43,967
Jakiś gość podszedł do mnie i mówi:
„Wy to macie szczęście”.

924
00:46:44,051 --> 00:46:45,803
Ja, że dzięki. A on: „W sensie,

925
00:46:45,886 --> 00:46:48,305
macie szczęście,
bo jesteście beznadziejni.

926
00:46:48,680 --> 00:46:51,892
Odnieśliście tak duży sukces,

927
00:46:51,975 --> 00:46:53,352
a lepsi od was go nie odnieśli.

928
00:46:53,435 --> 00:46:56,063
Czy to nie dziwne,

929
00:46:56,146 --> 00:46:58,315
że jesteście beznadziejni
i sławni jednocześnie?”

930
00:46:59,191 --> 00:47:00,400
I pomyślałem sobie:

931
00:47:00,943 --> 00:47:02,569
„Kto podchodzi do obcego człowieka

932
00:47:02,653 --> 00:47:03,737
i mówi mu takie rzeczy?”

933
00:47:03,821 --> 00:47:05,364
Hejterzy zawsze się znajdą.

934
00:47:05,447 --> 00:47:07,157
Kiedyś ludzie rzucali we mnie kamykami

935
00:47:07,241 --> 00:47:08,784
za to, jak się ubierałam.

936
00:47:08,867 --> 00:47:11,578
Ludzie mówili mi, żebym odszedł,

937
00:47:11,662 --> 00:47:14,081
pisali do mnie maile...

938
00:47:14,164 --> 00:47:15,833
Nie wiem nawet, skąd mieli adres.

939
00:47:17,876 --> 00:47:22,089
I jakimś cudem trzeba pogodzić

940
00:47:22,172 --> 00:47:26,385
tę całą krytykę z życiem,
jakie możesz wieść.

941
00:47:35,394 --> 00:47:37,312
Mieliśmy dom w North Berkeley.

942
00:47:37,855 --> 00:47:41,233
I wydawało mi się,
że na naszej ulicy co noc jest impreza.

943
00:47:41,316 --> 00:47:43,151
To było jak jeden wielki klub.

944
00:47:43,235 --> 00:47:45,696
A potem zrozumiałem,
że to nie była żadna impreza,

945
00:47:45,779 --> 00:47:47,823
ale jakieś małolaty
biwakujące przed naszym domem.

946
00:47:47,906 --> 00:47:49,992
Rozbiły obóz na naszym trawniku

947
00:47:50,075 --> 00:47:51,326
i się stamtąd nie ruszały.

948
00:47:51,451 --> 00:47:53,495
Więc codziennie widziały nas przez okna

949
00:47:53,579 --> 00:47:54,997
i wskazywały na nas palcami.

950
00:47:55,080 --> 00:47:57,040
Zacząłem mieć ataki paniki,

951
00:47:57,124 --> 00:48:00,878
nie wiedziałem, co robić, dokąd pójść,

952
00:48:00,961 --> 00:48:03,297
gdziekolwiek bym nie poszedł,
byłem obserwowany.

953
00:48:03,380 --> 00:48:04,798
Będąc w takiej sytuacji,

954
00:48:04,882 --> 00:48:06,633
człowiek zaczyna odcinać się od ludzi.

955
00:48:06,717 --> 00:48:09,094
Ja w zasadzie
przestałem wychodzić z domu.

956
00:48:09,177 --> 00:48:14,558
Pewnego dnia zadzwonili
Sal Jenco i Johnny Depp z The Viper Room.

957
00:48:14,641 --> 00:48:15,934
WSPÓŁWŁAŚCICIELE THE VIPER ROOM

958
00:48:16,018 --> 00:48:19,438
Pytają: „Jak tam?”,
a ja mówię, że dobrze.

959
00:48:20,105 --> 00:48:21,315
A oni: „Co się stało?”

960
00:48:21,398 --> 00:48:22,816
Widać słabo kłamałem,

961
00:48:22,900 --> 00:48:25,402
więc im powiedziałem.
Powiedzieli, żebym zaczekał.

962
00:48:26,069 --> 00:48:28,405
Coś do siebie mamrotali,
a ja czekałem.

963
00:48:28,488 --> 00:48:30,449
A potem powiedzieli:

964
00:48:30,532 --> 00:48:32,117
„Mamy dla ciebie pokój w Bel Age,

965
00:48:32,200 --> 00:48:33,744
hotelu za klubem The Viper.

966
00:48:33,827 --> 00:48:36,288
Zarezerwowaliśmy ci lot o siódmej,

967
00:48:36,371 --> 00:48:38,665
z Oakland do Burbank.
Dziś urządzamy imprezę

968
00:48:38,749 --> 00:48:40,542
z okazji 21. urodzin Kate Moss.

969
00:48:41,084 --> 00:48:45,005
Wsiadaj w samolot i uciekaj stamtąd,

970
00:48:45,088 --> 00:48:46,506
i to już”.

971
00:48:46,590 --> 00:48:49,426
Więc tak zrobiłem.

972
00:49:01,063 --> 00:49:03,190
Na rzeczonej imprezie Kate Moss,

973
00:49:03,273 --> 00:49:05,025
w szczycie popularności supermodelingu,

974
00:49:05,108 --> 00:49:07,110
były wszystkie
najpopularniejsze supermodelki,

975
00:49:07,194 --> 00:49:08,528
to był przedziwny widok.

976
00:49:08,612 --> 00:49:10,155
To było jak muzeum sztuki,

977
00:49:10,238 --> 00:49:12,115
w którym najpierw mijam American Gothic,

978
00:49:12,199 --> 00:49:14,117
a potem wchodzę na piętro

979
00:49:14,201 --> 00:49:16,912
i widzę słynny obraz Georgii O'Keeffe,

980
00:49:16,995 --> 00:49:19,289
który jest na wyciągnięcie ręki.

981
00:49:19,373 --> 00:49:20,666
Po okropnym tygodniu w domu

982
00:49:20,749 --> 00:49:22,542
idę na tę imprezę,

983
00:49:22,626 --> 00:49:28,507
a tam widzę Elle Macpherson
i wszystkie inne słynne modelki.

984
00:49:28,590 --> 00:49:30,759
Poznaję Williama Burroughsa,

985
00:49:31,301 --> 00:49:33,720
poznaję Toma Petty'ego,
Billy'ego Gibbonsa.

986
00:49:34,221 --> 00:49:35,973
Bo wszyscy są w jednym pomieszczeniu

987
00:49:36,056 --> 00:49:38,976
w klubie Johnny'ego i Sala.

988
00:49:43,480 --> 00:49:44,898
LA było jak azyl.

989
00:49:45,440 --> 00:49:47,526
Magiczne miejsce.

990
00:49:47,609 --> 00:49:50,237
Było miastem marzycieli.

991
00:49:50,737 --> 00:49:52,322
Nieważne, czy ich marzenia

992
00:49:52,406 --> 00:49:54,866
były płytkie, głębokie,
artystyczne lub nie.

993
00:49:54,950 --> 00:49:56,660
Tutaj każdy chciał być wyjątkowy

994
00:49:56,743 --> 00:49:59,287
i tworzyć coś swojego.

995
00:49:59,371 --> 00:50:01,957
Byli tu tancerze,
rzeźbiarze, malarze, modele,

996
00:50:02,040 --> 00:50:04,292
aktorzy, pisarze, reżyserzy, muzycy.

997
00:50:07,337 --> 00:50:10,757
Christina Applegate
podarowała mi na Święta Nikona,

998
00:50:11,258 --> 00:50:13,552
to był 1993 albo 1994 rok.

999
00:50:13,635 --> 00:50:14,720
Robiłam nim zdjęcia,

1000
00:50:14,803 --> 00:50:17,055
a w Viper Roomie
nie można było mieć aparatów.

1001
00:50:17,139 --> 00:50:19,349
Nie było Internetu, komórek...

1002
00:50:19,433 --> 00:50:20,851
Ale jako menedżerka klubu

1003
00:50:20,934 --> 00:50:23,520
mogłam używać mojego aparatu,

1004
00:50:23,603 --> 00:50:25,147
więc teraz mam mnóstwo zdjęć.

1005
00:50:25,230 --> 00:50:26,773
Zawsze brałem ze sobą
taki mały aparat,

1006
00:50:26,898 --> 00:50:28,150
który mieścił się w tylnej kieszeni.

1007
00:50:28,233 --> 00:50:29,276
FOTOGRAF

1008
00:50:29,359 --> 00:50:32,279
To nie był jakiś wybitny pomysł,

1009
00:50:32,362 --> 00:50:36,366
prostu miałem zajebistych przyjaciół

1010
00:50:36,450 --> 00:50:38,535
i chciałem ich uwiecznić na zdjęciach.

1011
00:50:38,618 --> 00:50:40,287
Byłam Instagramem przed Instagramem.

1012
00:50:40,370 --> 00:50:42,748
Robiłam zdjęcia,

1013
00:50:42,831 --> 00:50:45,083
szłam je wywołać na Sunset Boulevard...

1014
00:50:45,167 --> 00:50:46,668
Ale dzięki mnie mieli obroty!

1015
00:50:46,752 --> 00:50:49,463
Zwykle zamawiałam
po dwie, trzy kopie zdjęcia,

1016
00:50:49,546 --> 00:50:53,008
bo po jednej kopii
dawałam osobom na zdjęciach,

1017
00:50:53,091 --> 00:50:54,843
a potem wkładałam je do albumu

1018
00:50:54,926 --> 00:50:57,262
i przynosiłam na następną imprezę,

1019
00:50:57,345 --> 00:50:58,638
na której wszyscy je oglądali.

1020
00:50:58,722 --> 00:51:01,058
Tylko ja... i czasem Randall...

1021
00:51:01,141 --> 00:51:03,894
pozwalałam mu robić zdjęcia,

1022
00:51:03,977 --> 00:51:06,646
bo wiedziałam,
że nie sprzeda ich tabloidom.

1023
00:51:06,730 --> 00:51:08,607
Kiedy imprezowałem z Adamem,

1024
00:51:08,690 --> 00:51:10,776
tylko ja miałem aparat.

1025
00:51:10,859 --> 00:51:12,652
Więc jeśli nie zrobiłem żadnego zdjęcia,

1026
00:51:13,195 --> 00:51:15,072
musiały nam wystarczyć wspomnienia.

1027
00:51:15,155 --> 00:51:18,575
I dlatego te zdjęcia są wyjątkowe.

1028
00:51:18,658 --> 00:51:21,828
To były nasze ostatnie chwile radości,

1029
00:51:21,912 --> 00:51:25,916
to były piękne chwile, w których...

1030
00:51:26,792 --> 00:51:28,168
mogliśmy się ukryć.

1031
00:51:30,045 --> 00:51:31,963
Mieszkałam w jednym z domów
Christiny Applegate.

1032
00:51:32,047 --> 00:51:35,467
Wiedziałam, że chce wynająć swój inny dom,

1033
00:51:35,550 --> 00:51:36,843
więc powiedziałam do Adama:

1034
00:51:37,260 --> 00:51:39,262
„Christina ma dom do wynajęcia”.

1035
00:51:39,346 --> 00:51:42,307
Pamiętam, jak jechaliśmy
przez Laurel Canyon i Adam mówił:

1036
00:51:42,390 --> 00:51:44,476
„Zapamiętaj tę trasę,

1037
00:51:44,559 --> 00:51:46,228
bo od teraz to twoja droga do domu”.

1038
00:51:47,104 --> 00:51:49,898
I chwilę potem
przeprowadził się do zakazanego LA,

1039
00:51:49,981 --> 00:51:51,566
źródła wszelkiego zła.

1040
00:51:51,650 --> 00:51:53,235
Cały kicz jest z LA.

1041
00:51:53,318 --> 00:51:55,028
Jeśli dorasta się
w okolicach San Francisco,

1042
00:51:55,112 --> 00:51:57,364
szczególnie w Berkeley,

1043
00:51:57,447 --> 00:52:00,784
człowiek myśli sobie:
„Cały szajs pochodzi z LA”.

1044
00:52:01,409 --> 00:52:02,577
Oczywiście ci, co tak myślą

1045
00:52:02,661 --> 00:52:04,663
nigdy nie byli w LA,
ale to nieistotne.

1046
00:52:05,622 --> 00:52:06,623
Oprócz Randalla

1047
00:52:06,706 --> 00:52:07,999
moimi jedynymi znajomymi w LA

1048
00:52:08,083 --> 00:52:09,626
byli ludzie z Viper Roomu.

1049
00:52:09,709 --> 00:52:12,087
Znałem Sala, poznałem kiedyś Johnny'ego,

1050
00:52:12,212 --> 00:52:15,173
Shannon, to byli moi jedyni znajomi,

1051
00:52:15,257 --> 00:52:17,092
dlatego chodziłem tylko tam.

1052
00:52:17,175 --> 00:52:19,427
Wiem, że wielu się ze mną nie zgodzi,

1053
00:52:19,511 --> 00:52:24,391
ale panowała tam kameralna atmosfera.

1054
00:52:24,474 --> 00:52:25,767
Co prawda,

1055
00:52:25,851 --> 00:52:28,270
występowały tam wielkie gwiazdy
jak Smashing Pumpkins czy Oasis,

1056
00:52:28,353 --> 00:52:32,023
ale ludzie, którzy przychodzili tam
pięć, sześć razy w tygodniu,

1057
00:52:32,107 --> 00:52:33,316
byli jak rodzina.

1058
00:52:33,942 --> 00:52:39,156
Ludzie, którzy tam przychodzili
tworzyli siatkę wsparcia,

1059
00:52:39,281 --> 00:52:41,116
która obejmowała również Adama.

1060
00:52:41,658 --> 00:52:43,952
Shannon chce iść do łazienki, więc pyta,

1061
00:52:44,035 --> 00:52:45,036
czy umiem obsługiwać kasę.

1062
00:52:45,120 --> 00:52:46,538
Ja mówię, że jasne.

1063
00:52:46,621 --> 00:52:47,873
Pyta, czy mogę ją zastąpić.

1064
00:52:47,956 --> 00:52:51,209
I tak stałem się barmanem
i obsługiwałem kasę.

1065
00:52:52,169 --> 00:52:53,837
Tylko tam czułem się komfortowo.

1066
00:52:54,379 --> 00:52:55,755
Nauczyłam go pracy za barem,

1067
00:52:55,839 --> 00:52:58,133
aż był w niej tak dobry,

1068
00:52:58,216 --> 00:53:00,260
że rzucał: „To ona zbiera napiwki”.

1069
00:53:00,760 --> 00:53:02,846
On poznawał nowych ludzi,

1070
00:53:02,929 --> 00:53:04,472
a ja imprezowałam z przyjaciółmi

1071
00:53:04,556 --> 00:53:05,974
i zarabiałam kupę kasy.

1072
00:53:06,057 --> 00:53:09,227
Poza tym gdy rozmawiał z ludźmi,

1073
00:53:09,311 --> 00:53:11,563
oni nie traktowali go
jak gościa z Counting Crows.

1074
00:53:11,688 --> 00:53:13,148
Po prostu pytał: „Co podać?

1075
00:53:13,231 --> 00:53:14,900
Rum z colą? To będzie osiem dolarów”.

1076
00:53:14,983 --> 00:53:16,193
Mógł rozmawiać z ludźmi

1077
00:53:16,276 --> 00:53:18,069
i nie być gościem z zespołu.

1078
00:53:18,153 --> 00:53:19,654
Kiedyś ktoś powiedział:

1079
00:53:19,738 --> 00:53:22,324
„On wygląda jak lider Counting Crows”.

1080
00:53:22,407 --> 00:53:23,909
Nikt nie podejrzewał,

1081
00:53:23,992 --> 00:53:25,493
że facet z okładki Rolling Stone

1082
00:53:25,577 --> 00:53:28,038
może serwować im piwo.

1083
00:53:28,538 --> 00:53:30,248
Zrobiliśmy długą przerwę.

1084
00:53:31,625 --> 00:53:35,378
Pamiętam, jak zadzwoniłem do Adama
z San Francisco i spytałem:

1085
00:53:35,462 --> 00:53:38,298
„Chcesz się spotkać i pokomponować?”

1086
00:53:38,381 --> 00:53:40,091
A on na to:
„Obecnie nie jestem w zespole”.

1087
00:53:40,175 --> 00:53:42,594
Wiedzieliśmy, że ma jakieś problemy.

1088
00:53:42,677 --> 00:53:46,431
Nawet zastanawialiśmy się,
czy nagramy drugą płytę,

1089
00:53:46,514 --> 00:53:49,309
bo odnosiliśmy wrażenie,
jakby chciał odejść z zespołu.

1090
00:53:49,392 --> 00:53:51,269
Męczyła mnie wtedy myśl:

1091
00:53:51,353 --> 00:53:54,397
„Czy lepiej było dotrzeć do miejsca,
w którym jesteśmy

1092
00:53:54,481 --> 00:53:56,983
i tu zakończyć karierę,

1093
00:53:57,067 --> 00:54:00,111
czy lepiej żebyśmy nigdy tu nie dotarli

1094
00:54:00,195 --> 00:54:02,656
i nie widzieli, jak tutaj jest?”

1095
00:54:02,739 --> 00:54:04,157
Nie wiem, czy to prawda,

1096
00:54:04,699 --> 00:54:08,203
ale gdzieś czytałem,
że Adam zaczął pracę za barem

1097
00:54:08,745 --> 00:54:10,372
po wydaniu pierwszego albumu

1098
00:54:10,455 --> 00:54:14,209
i ja staram się postępować podobnie.

1099
00:54:14,292 --> 00:54:15,543
Po naszej pracy w studiu

1100
00:54:15,627 --> 00:54:17,921
również robię coś w tym stylu.

1101
00:54:18,004 --> 00:54:21,299
Myślę, że to jego sposób
na stąpanie twardo po ziemi.

1102
00:54:21,383 --> 00:54:24,135
W ten sposób człowiek pamięta,

1103
00:54:24,219 --> 00:54:26,388
że powinien też robić zwykłe,
prozaiczne rzeczy,

1104
00:54:26,471 --> 00:54:30,016
żeby umieć śpiewać
o doświadczeniach zwykłych ludzi.

1105
00:54:30,100 --> 00:54:32,102
To mnie bardzo zainspirowało.
Czy to prawda?

1106
00:54:32,185 --> 00:54:33,186
Tak.

1107
00:54:33,270 --> 00:54:34,604
Był barmanem w Viper Roomie.

1108
00:54:34,688 --> 00:54:35,981
OK, The Viper Room.

1109
00:54:36,064 --> 00:54:37,691
Tam chyba nikt

1110
00:54:37,774 --> 00:54:40,777
nie stąpa twardo po ziemi.

1111
00:54:41,861 --> 00:54:42,904
Nigdy nie umiałem...

1112
00:54:42,988 --> 00:54:45,407
Nadal nie umiem zagadywać ludzi.

1113
00:54:45,490 --> 00:54:48,535
Ale to nie miało znaczenia,
bo w LA to oni zagadywali mnie.

1114
00:54:48,618 --> 00:54:50,453
I to nie byli tylko fani.

1115
00:54:50,537 --> 00:54:53,623
Choć tam wszyscy zachowywali się
normalnie, bo tam każdy był sławny.

1116
00:54:53,707 --> 00:54:55,834
Zresztą kogo to obchodziło,
że byłem sławny?

1117
00:54:55,917 --> 00:54:58,503
Kto się mną przejmuje,
skoro obok stoi Jack Nicholson?

1118
00:54:58,586 --> 00:55:02,048
Raz byłem na meksykańskim jedzeniu
z Allenem Ginsbergiem.

1119
00:55:02,132 --> 00:55:03,675
Razem oglądaliśmy Adama Anta.

1120
00:55:03,758 --> 00:55:06,303
Czego więcej chcieć od życia?

1121
00:55:07,554 --> 00:55:09,556
A gdy już wydobrzałem,

1122
00:55:09,639 --> 00:55:11,641
bo potrzebowałem na to czasu,

1123
00:55:11,725 --> 00:55:12,726
to było coś magicznego.

1124
00:55:12,809 --> 00:55:14,811
Poznałem świat,
o którym mogłem pisać,

1125
00:55:14,894 --> 00:55:17,105
który był megafascynujący.

1126
00:55:17,188 --> 00:55:19,357
Nie mogłem się doczekać, aż nagram płytę.

1127
00:55:19,441 --> 00:55:21,693
Tamtego roku żyłem życiem zupełnie innym

1128
00:55:21,818 --> 00:55:23,528
od tego, jakie miałem wcześniej.

1129
00:55:23,653 --> 00:55:25,905
Byłem w trasie, jeździłem po świecie.

1130
00:55:25,989 --> 00:55:29,534
Byłem gwiazdą rocka.
A potem zamieszkałem w Hollywood,

1131
00:55:30,076 --> 00:55:32,579
poznałem świetnych ludzi

1132
00:55:32,662 --> 00:55:34,372
i chciałem o tym wszystkim pisać.

1133
00:55:34,456 --> 00:55:35,540
I pomyślałem...

1134
00:55:36,541 --> 00:55:39,586
„Stworzę najlepszy album
w historii rock and rolla”.

1135
00:55:42,380 --> 00:55:44,758
Trudno mi wyobrazić sobie, z jaką presją

1136
00:55:44,841 --> 00:55:49,262
wiąże się bycie nieznanym zespołem,
który sprzedał siedem milionów kopii

1137
00:55:49,763 --> 00:55:52,015
debiutanckiej płyty
bez większego wysiłku.

1138
00:55:52,098 --> 00:55:54,309
Czegoś takiego nie da się przewidzieć.

1139
00:55:54,392 --> 00:55:57,395
A jak już się to udaje,
wszyscy żądają powtórki.

1140
00:55:59,105 --> 00:56:03,818
Graliśmy w starej rezydencji
w stylu edwardiańskim

1141
00:56:03,902 --> 00:56:06,029
niedaleko Griffith Park.

1142
00:56:06,112 --> 00:56:07,739
Czym wyróżnia się to miejsce?

1143
00:56:07,822 --> 00:56:09,407
Tu wszystko inaczej brzmi?

1144
00:56:09,491 --> 00:56:11,451
Jest tu dobre echo.

1145
00:56:11,534 --> 00:56:13,328
I atmosfera tego pomieszczenia
może pomóc.

1146
00:56:13,411 --> 00:56:14,662
Nie wiem, czy tak będzie,

1147
00:56:14,746 --> 00:56:16,247
ale nada on wyjątkowe brzmienie.

1148
00:56:16,331 --> 00:56:17,832
Nie wiem, czy dobre,

1149
00:56:17,916 --> 00:56:19,834
ale na pewno wyjątkowe.

1150
00:56:20,460 --> 00:56:23,380
Było tam duże wejście,

1151
00:56:23,421 --> 00:56:25,632
z wielkimi schodami

1152
00:56:25,715 --> 00:56:27,592
w klasycznym stylu.

1153
00:56:27,675 --> 00:56:29,260
A po prawej stronie, w salonie

1154
00:56:29,344 --> 00:56:31,137
grał nasz zespół,

1155
00:56:31,221 --> 00:56:32,514
to był nasz pokój muzyczny.

1156
00:56:32,597 --> 00:56:34,140
Kupiłem wszystko.

1157
00:56:34,224 --> 00:56:36,851
Kable mikrofonowe, mikrofony, magnetofony,

1158
00:56:36,935 --> 00:56:40,271
systemy słuchawkowe,
strasznie dużo rzeczy.

1159
00:56:52,659 --> 00:56:54,202
To moja kumpela, Jane Pratt.

1160
00:56:54,828 --> 00:56:56,621
Kiedyś pracowała dla magazynu Sassy,

1161
00:56:56,704 --> 00:56:58,164
bo podobała jej się nazwa.

1162
00:56:58,248 --> 00:57:00,250
Miałam dwa magazyny: Sassy i Jane...

1163
00:57:00,333 --> 00:57:01,835
ZAŁOŻYCIELKA/REDAKTORKA SASSY I JANE

1164
00:57:01,918 --> 00:57:03,378
...i pracowałam w telewizji.

1165
00:57:03,461 --> 00:57:05,839
- To pianino Jima Morrisona.
- No co ty!

1166
00:57:05,922 --> 00:57:07,173
Naprawdę.

1167
00:57:07,257 --> 00:57:08,675
Właściciel domu go zostawił.

1168
00:57:08,758 --> 00:57:10,593
Znałam ich zespół,

1169
00:57:10,677 --> 00:57:13,430
bo wieczorami chodziłam do domu Adama,

1170
00:57:13,513 --> 00:57:15,557
kiedy nie mógł spać,
i razem piliśmy piwo

1171
00:57:15,640 --> 00:57:17,559
i oglądaliśmy telewizję.

1172
00:57:17,642 --> 00:57:18,893
Brzmi jak gówno.

1173
00:57:18,977 --> 00:57:20,562
Tak powinno brzmieć i tak brzmi.

1174
00:57:20,645 --> 00:57:21,896
Świetnie.

1175
00:57:21,980 --> 00:57:23,314
Zaczęliśmy myśleć o producentach.

1176
00:57:23,398 --> 00:57:25,775
Chciałem osiągnąć inne brzmienie,

1177
00:57:25,859 --> 00:57:27,902
więc od razu pomyślałem o Gilu Nortonie.

1178
00:57:27,986 --> 00:57:29,571
Mamy tak grać tak cały refren,

1179
00:57:29,654 --> 00:57:31,030
czy chcesz robić swoje?

1180
00:57:31,114 --> 00:57:34,325
Pracował z Pixies nad albumem Doolittle,

1181
00:57:34,409 --> 00:57:36,411
niesamowitą płytą.

1182
00:57:36,494 --> 00:57:39,038
Naszym celem
było bardziej rockowe brzmienie.

1183
00:57:39,122 --> 00:57:42,375
W wytwórni wszyscy oprócz Tony'ego Berga

1184
00:57:42,500 --> 00:57:44,085
chcieli płytę podobną do debiutu,

1185
00:57:44,169 --> 00:57:46,379
ale my zmierzaliśmy
w zupełnie innym kierunku.

1186
00:57:46,463 --> 00:57:48,756
Nie chciałem robić kolejnego
August and Everything After.

1187
00:57:48,840 --> 00:57:50,175
Tony?

1188
00:57:50,258 --> 00:57:53,261
Dla Adama nagrywanie płyt

1189
00:57:53,344 --> 00:57:54,888
to sposób na wyrażanie siebie.

1190
00:57:54,971 --> 00:57:56,055
BYŁY DYREKTOR A&R,
GEFFEN RECORDS

1191
00:57:56,264 --> 00:57:58,850
Często nie umie powiedzieć,
o co mu chodzi.

1192
00:57:58,933 --> 00:58:00,768
On to po prostu czuje.

1193
00:58:00,852 --> 00:58:03,188
I tak właśnie powinno być.

1194
00:58:03,271 --> 00:58:05,064
O to w tym wszystkim chodzi.

1195
00:58:05,148 --> 00:58:07,192
Grajcie razem z organami.

1196
00:58:07,734 --> 00:58:08,735
Solo?

1197
00:58:08,818 --> 00:58:10,737
Grajcie razem z organami.

1198
00:58:11,237 --> 00:58:13,740
Zobaczymy, kto wygra.

1199
00:58:14,282 --> 00:58:16,075
Adam chciał, żeby druga płyta

1200
00:58:16,159 --> 00:58:17,577
miała nieco cięższe brzmienie,

1201
00:58:17,660 --> 00:58:19,579
więc chciał mieć gitarzystę prowadzącego.

1202
00:58:19,662 --> 00:58:21,539
Adam miał tylko swój wokal

1203
00:58:21,623 --> 00:58:25,210
i żadnego innego punktu odbicia,

1204
00:58:25,293 --> 00:58:27,754
więc potrzebował takiego wsparcia.

1205
00:58:27,879 --> 00:58:29,923
Skupiał na sobie całą uwagę,

1206
00:58:30,006 --> 00:58:31,966
więc potrzebował rozpraszacza.

1207
00:58:35,512 --> 00:58:36,721
Żyłem na północy kraju

1208
00:58:36,804 --> 00:58:38,973
z kumplem z liceum.

1209
00:58:39,057 --> 00:58:40,975
Oglądałem proces OJ'a,

1210
00:58:41,059 --> 00:58:44,312
a on bez przerwy mnie o coś pytał.

1211
00:58:44,395 --> 00:58:45,647
Byliśmy w trasie od trzech lat

1212
00:58:45,730 --> 00:58:47,857
musiałem od tego odpocząć.

1213
00:58:47,941 --> 00:58:49,484
Adam mówi: „Przyjeżdzaj”.

1214
00:58:49,567 --> 00:58:51,069
- Jest Dave?
- Tak.

1215
00:58:51,152 --> 00:58:52,737
Dave jest. Dan?

1216
00:58:52,820 --> 00:58:53,863
Tak.

1217
00:58:53,947 --> 00:58:55,490
- Charlie?
- Wszyscy są.

1218
00:58:55,990 --> 00:58:57,283
Matt?

1219
00:58:57,367 --> 00:58:58,785
- Jestem.
- Idź po bas.

1220
00:58:59,911 --> 00:59:00,954
Gdzie Charlie?

1221
00:59:01,829 --> 00:59:03,414
- Jestem.
- Zaczynamy.

1222
00:59:05,917 --> 00:59:07,252
Nigdy nie byłem w studiu.

1223
00:59:07,335 --> 00:59:09,754
Wcześniej nagrywałem pojedyncze kawałki
ze znajomymi,

1224
00:59:09,837 --> 00:59:11,881
trochę nagrywałem w domu.

1225
00:59:11,965 --> 00:59:14,968
Więc to była pierwsza płyta,

1226
00:59:15,051 --> 00:59:17,512
którą usłyszy świat.

1227
00:59:17,595 --> 00:59:20,974
Więc starałem się zachować spokój

1228
00:59:21,057 --> 00:59:23,726
i jakoś przez to przebrnąć.

1229
00:59:26,604 --> 00:59:28,398
Pierdol się, Hollywood!

1230
00:59:40,618 --> 00:59:42,537
Gitara rytmiczna Dave'a Brysona

1231
00:59:43,162 --> 00:59:44,706
to najistotniejszy instrument

1232
00:59:44,789 --> 00:59:45,873
na pierwszym albumie.

1233
00:59:46,541 --> 00:59:51,379
A na drugim słychać też Dana i Immy'ego.

1234
00:59:51,462 --> 00:59:54,007
W tle słychać też Charliego,

1235
00:59:54,090 --> 00:59:56,968
który wygładza brzmienie albumu.

1236
00:59:58,761 --> 01:00:01,097
Zwykle Adam przychodził z utworem,

1237
01:00:01,180 --> 01:00:02,223
pracowaliśmy nad nim,

1238
01:00:02,307 --> 01:00:05,852
a potem Adam wracał wieczorem,
albo następnego dnia,

1239
01:00:05,977 --> 01:00:08,521
i mówił, że jesteśmy do bani
i powinniśmy zmienić zawód.

1240
01:00:09,439 --> 01:00:12,275
Potem dalej pracowaliśmy nad utworem,
aż w końcu był zadowolony.

1241
01:00:13,192 --> 01:00:15,153
Naszym celem zawsze było
zadowolenie Adama.

1242
01:00:17,488 --> 01:00:18,656
Wylatujesz.

1243
01:00:18,740 --> 01:00:21,200
Dobra, wylatuję. Już mnie tu nie ma.

1244
01:00:23,578 --> 01:00:25,663
Każdy prawdziwy artysta

1245
01:00:25,747 --> 01:00:29,167
wprowadza zamieszanie

1246
01:00:29,250 --> 01:00:32,003
i rzuca wyzwanie słuchaczom

1247
01:00:32,086 --> 01:00:34,088
lub ludziom, którzy mają władzę.

1248
01:00:34,172 --> 01:00:35,882
Adam robi to bardzo dobrze.

1249
01:00:35,965 --> 01:00:38,009
Robi to jak prawdziwy artysta.

1250
01:00:38,593 --> 01:00:41,387
Nie za pomocą agresji, ale ekspresji.

1251
01:00:42,138 --> 01:00:43,890
Pierwszy utwór „Catapult”, mówi:

1252
01:00:43,973 --> 01:00:46,351
„Z krzykiem wyleciałem w stratosferę,

1253
01:00:46,434 --> 01:00:47,644
a potem runąłem na ziemię

1254
01:00:47,727 --> 01:00:50,438
i nie wiem, jak sobie z tym poradzić”.

1255
01:00:55,401 --> 01:00:56,819
Cały album Recovering the Satellites

1256
01:00:56,903 --> 01:00:59,489
mówi o podnoszeniu się

1257
01:00:59,572 --> 01:01:02,408
po bolesnym upadku z wysokości.

1258
01:01:51,332 --> 01:01:53,835
Życie Adama i moje
w pewien dziwny sposób...

1259
01:01:53,918 --> 01:01:54,919
PISARZ

1260
01:01:55,002 --> 01:01:57,922
...się przenikają, w rezultacie czego

1261
01:01:58,005 --> 01:02:00,007
Adam spotykał się
z gwiazdami Przyjaciół,

1262
01:02:00,091 --> 01:02:01,926
a ja napisałem dwie książki

1263
01:02:02,009 --> 01:02:04,804
i pierwszy artykuł okładkowy
o tym serialu w Rolling Stone.

1264
01:02:06,097 --> 01:02:07,765
Adam to przystojny mężczyzna.

1265
01:02:07,849 --> 01:02:10,601
Może sprawia wrażenie ogra,

1266
01:02:10,685 --> 01:02:13,771
ale gość wie, jak pisać piosenki.

1267
01:02:14,313 --> 01:02:16,733
Gdybym był aktorką,
też bym z nich chodził.

1268
01:02:18,317 --> 01:02:19,902
Kiedy poznałem Jennifer Aniston,

1269
01:02:20,486 --> 01:02:23,406
nasi przyjaciele nas okłamywali.

1270
01:02:23,489 --> 01:02:25,825
Mówili nam, że jedno podoba się drugiemu.

1271
01:02:27,785 --> 01:02:29,203
Nic o niej nie wiedziałem.

1272
01:02:29,287 --> 01:02:30,788
W godzinach najwyższej oglądalności,

1273
01:02:30,872 --> 01:02:32,415
w czwartek o dwudziestej,

1274
01:02:32,498 --> 01:02:34,709
nie oglądałem telewizji,
ale grałem koncert.

1275
01:02:35,251 --> 01:02:38,546
To było niesamowite, bo w latach 90.

1276
01:02:38,629 --> 01:02:41,841
Jennifer była uosobieniem sławy i marzeń.

1277
01:02:41,924 --> 01:02:45,386
Wszyscy faceci pytali mnie,

1278
01:02:45,470 --> 01:02:46,846
gdy pisałem książkę o serialu,

1279
01:02:46,929 --> 01:02:48,389
czy Jennifer Aniston ma chłopaka.

1280
01:02:48,473 --> 01:02:49,849
Myśleli, że mają u niej szansę,

1281
01:02:49,932 --> 01:02:52,935
bo serialowe gwiazdy
są inaczej postrzegane,

1282
01:02:53,060 --> 01:02:54,187
goszczą w naszych domach,

1283
01:02:54,270 --> 01:02:56,063
więc wydają nam się bardziej znajome.

1284
01:02:57,857 --> 01:02:59,650
Przed nagrywaniem płyt

1285
01:02:59,734 --> 01:03:01,027
graliśmy w Viper Roomie

1286
01:03:01,110 --> 01:03:02,361
i tak dopracowywaliśmy materiał.

1287
01:03:02,445 --> 01:03:06,073
Pewnego dnia na koncert przyszła Jen,

1288
01:03:06,157 --> 01:03:09,076
to była mądra, śliczna,
zabawna dziewczyna.

1289
01:03:09,160 --> 01:03:12,038
Polubiłem ją, ona mnie też.

1290
01:03:12,580 --> 01:03:16,459
I tak zaczął spotykać się z aktorkami,

1291
01:03:16,542 --> 01:03:20,254
które zdaniem krytyków muzycznych
były dla niego idealne,

1292
01:03:20,713 --> 01:03:25,218
i jednocześnie
wszedł do świata celebrytów,

1293
01:03:25,676 --> 01:03:27,053
który przeżywał swój rozkwit.

1294
01:03:27,136 --> 01:03:29,722
To właśnie wtedy

1295
01:03:29,806 --> 01:03:34,602
Rolling Stone konkurował z magazynem Us,

1296
01:03:34,685 --> 01:03:36,729
który skupiał się na życiu gwiazd.

1297
01:03:36,813 --> 01:03:39,273
I Adam wszystkim zalazł za skórę.

1298
01:03:39,357 --> 01:03:42,401
Pamiętam, że byliśmy tu kiedyś
z Jen i Adamem,

1299
01:03:42,485 --> 01:03:45,530
a gdy wracaliśmy do auta
zaparkowanego po drugiej stronie ulicy,

1300
01:03:45,613 --> 01:03:47,031
otoczył nas tłum

1301
01:03:47,490 --> 01:03:52,537
paparazzi i ludzi z kamerami,
to było coś strasznego.

1302
01:03:52,954 --> 01:03:56,040
Kurt Cobain nie wszedł do świata

1303
01:03:57,041 --> 01:03:59,836
Sabriny, nastoletniej czarownicy

1304
01:03:59,919 --> 01:04:01,212
i nie chodził z jej gwiazdami.

1305
01:04:01,337 --> 01:04:05,007
I może przez to Adam przestał być poważany

1306
01:04:05,091 --> 01:04:09,345
wśród fanów tego co,
hipsterskie czy alternatywne.

1307
01:04:09,428 --> 01:04:11,097
Ale randkowanie to osobista sprawa.

1308
01:04:11,180 --> 01:04:13,724
W czasie naszej znajomości,

1309
01:04:13,808 --> 01:04:16,769
kiedy spędzałam z Adamem sporo czasu,

1310
01:04:17,395 --> 01:04:21,315
był naprawdę zakochany
może cztery, pięć razy.

1311
01:04:21,399 --> 01:04:23,651
Bardzo szybko się zakochiwał.

1312
01:04:25,069 --> 01:04:26,904
AKTORKA

1313
01:04:26,988 --> 01:04:31,617
Moje wspomnienia o Adamie
są w 98% platoniczne,

1314
01:04:31,701 --> 01:04:34,161
może w 98,6%.

1315
01:04:34,245 --> 01:04:36,581
Nie wszystkie dziewczyny
były mu potrzebne.

1316
01:04:36,664 --> 01:04:38,499
Chętnie skreśliłabym

1317
01:04:38,583 --> 01:04:41,752
kilka dziewczyn z jego listy.

1318
01:04:42,879 --> 01:04:44,422
To setlista na wieczór.

1319
01:04:44,797 --> 01:04:46,424
Podczas nagrywania drugiej płyty

1320
01:04:46,507 --> 01:04:48,759
Adam spotykał się z Courtney Cox.

1321
01:04:48,843 --> 01:04:50,052
Spędzała z nami czas,

1322
01:04:50,136 --> 01:04:51,387
jeździła z nami w trasy,

1323
01:04:51,470 --> 01:04:53,389
malowała mi paznokcie.

1324
01:04:53,472 --> 01:04:56,058
Adam wielokrotnie

1325
01:04:56,142 --> 01:04:59,145
wspominał o niej na płycie.
To ona jest ową „Małpką”.

1326
01:04:59,228 --> 01:05:03,232
To ją Adam widzi w szpitalu

1327
01:05:03,316 --> 01:05:04,817
w utworze „Long December”.

1328
01:05:05,234 --> 01:05:08,571
Na tej płycie znajdziemy
wiele nawiązań do ich związku.

1329
01:05:08,654 --> 01:05:10,990
Nie był to jednak
najzdrowszy związek na świecie,

1330
01:05:11,073 --> 01:05:13,743
bo w tamtym czasie
sam Adam nie był w pełni zdrowy.

1331
01:05:14,452 --> 01:05:16,120
Z Courtney byłem
w moim najdłuższym związku,

1332
01:05:16,203 --> 01:05:19,248
choć nie jestem pewien,

1333
01:05:19,957 --> 01:05:22,043
ile czasu tak naprawdę
tworzyliśmy parę.

1334
01:05:22,126 --> 01:05:24,879
Byliśmy od siebie bardzo różni.

1335
01:05:25,379 --> 01:05:27,840
Były chwile,

1336
01:05:27,924 --> 01:05:30,676
kiedy razem było cudownie,

1337
01:05:31,177 --> 01:05:33,179
ale były też ciężkie chwile.

1338
01:05:33,262 --> 01:05:35,723
Nie nadawaliśmy na tych samych falach.

1339
01:05:36,349 --> 01:05:40,061
Rozumiałem go.
Trudno oprzeć się sławie,

1340
01:05:40,144 --> 01:05:43,940
ale sława potrafi też zniszczyć człowieka.

1341
01:05:44,023 --> 01:05:45,232
Myślę, że Adam zrozumiał,

1342
01:05:45,316 --> 01:05:47,902
że w pewnym momencie zacząć stawać się,

1343
01:05:47,985 --> 01:05:50,780
lub blisko mu było do stania się,
stereotypem gwiazdy.

1344
01:05:51,197 --> 01:05:53,115
Chroń swoje życie prywatne.

1345
01:05:53,532 --> 01:05:56,744
I wykorzystuj swój publiczny wizerunek
jedynie w pracy.

1346
01:05:56,827 --> 01:05:58,454
To pomaga uodpornić się

1347
01:05:58,871 --> 01:06:03,626
na rzeczy, które mogą zaboleć,
które można odebrać osobiście.

1348
01:06:10,675 --> 01:06:13,636
VH1 Storytellers
było siostrzanym programem,

1349
01:06:13,719 --> 01:06:16,430
odpowiednikiem MTV Unplugged.

1350
01:06:16,514 --> 01:06:19,266
Ale w Storytellers artyści

1351
01:06:19,350 --> 01:06:22,186
wyjaśniali, o czym jest dany utwór.

1352
01:06:25,815 --> 01:06:28,317
Takie utwory
mogą wydawać się nieco banalne.

1353
01:06:29,026 --> 01:06:31,612
Chyba wszyscy artyści,
którzy odnieśli sukces

1354
01:06:31,696 --> 01:06:34,281
piszą piosenki o tym, jak im ciężko

1355
01:06:34,365 --> 01:06:36,534
i zakładam,

1356
01:06:36,659 --> 01:06:38,285
że ludziom może być trudno to zrozumieć,

1357
01:06:38,369 --> 01:06:41,372
bo jakie ten sławny gość
może mieć problemy?

1358
01:06:42,206 --> 01:06:44,709
To dziwne uczucie. Niespodziewanie

1359
01:06:44,792 --> 01:06:45,918
cały świat się zmienia.

1360
01:06:46,002 --> 01:06:48,087
Ludzie inaczej na ciebie patrzą,
inaczej cię traktują.

1361
01:06:48,129 --> 01:06:49,797
Ja się do tego przyzwyczaiłem,

1362
01:06:49,880 --> 01:06:51,424
ale kiedyś nie było mi łatwo.

1363
01:06:51,507 --> 01:06:53,843
Postanowiliśmy stworzyć
zupełnie nowe wersje

1364
01:06:53,926 --> 01:06:55,720
piosenek z debiutu.

1365
01:06:58,305 --> 01:07:00,433
Na przykład „Have You Seen Me Lately?”

1366
01:07:00,516 --> 01:07:02,768
to kawałek o bardzo rockowym brzmieniu.

1367
01:07:02,852 --> 01:07:04,937
Mocna gitara, pianino...

1368
01:07:05,563 --> 01:07:06,564
o tak...

1369
01:07:09,942 --> 01:07:13,654
Ale po rozłożeniu utworu na kawałki,
dostajemy sam tekst,

1370
01:07:13,738 --> 01:07:17,908
fundament, bez którego
utwór nie miałby racji bytu.

1371
01:07:17,992 --> 01:07:22,163
Bez ryku gitary elektrycznej

1372
01:07:22,246 --> 01:07:24,749
nie uda się uciec od faktu,
że słuchamy utworu

1373
01:07:24,832 --> 01:07:28,711
o byciu nieszczęśliwym,
o byciu gwiazdą rocka.

1374
01:07:40,014 --> 01:07:41,807
„Have You Seen Me Lately?”
to wściekły utwór.

1375
01:07:41,891 --> 01:07:43,267
Po raz pierwszy w życiu

1376
01:07:43,350 --> 01:07:44,935
poczułem, jak to jest

1377
01:07:45,019 --> 01:07:47,188
być w wielu miejscach jednocześnie.

1378
01:07:47,271 --> 01:07:49,273
Bo miałem swoje życie

1379
01:07:49,356 --> 01:07:53,778
i jednocześnie prowadziłem
drugie życie w głowach ludzi

1380
01:07:53,861 --> 01:07:55,362
i w radiu.

1381
01:08:10,169 --> 01:08:12,129
Ten utwór opowiada

1382
01:08:12,213 --> 01:08:14,381
o moim stosunku do sławy,

1383
01:08:14,465 --> 01:08:15,883
o tym, jak ludzie mnie postrzegają

1384
01:08:15,966 --> 01:08:18,719
i o wściekłej próbie odrzucenia sławy.

1385
01:08:18,803 --> 01:08:20,554
I co teraz o mnie myślicie?

1386
01:08:20,638 --> 01:08:22,723
Gdy kazałem wam wszystkim spierdalać.

1387
01:08:22,807 --> 01:08:25,643
W utworze pytam ludzi,

1388
01:08:25,725 --> 01:08:27,435
czy mogą podać jedną rzecz,

1389
01:08:27,520 --> 01:08:29,729
z której mnie zapamiętali
i czy widzą, jaki jestem teraz,

1390
01:08:29,814 --> 01:08:31,482
bo się zmieniłem.

1391
01:08:47,247 --> 01:08:48,832
Utwór „Have You Seen Me Lately?”

1392
01:08:48,916 --> 01:08:55,089
to spełnienie przepowiedni,
strasznej przepowiedni Mr. Jonesa.

1393
01:08:55,171 --> 01:08:57,341
Mamy przepowiednie i mamy rezultat.

1394
01:08:57,424 --> 01:09:00,761
Tak, nienawidzę tego,
że stałem się sławny.

1395
01:09:00,845 --> 01:09:03,555
I tak, już sam nie wiem, kim jestem.

1396
01:09:04,098 --> 01:09:05,558
Nie wiem, kim jestem

1397
01:09:05,640 --> 01:09:07,268
i wy też tego nie wiecie.

1398
01:09:07,350 --> 01:09:08,352
Myślicie, że mnie znacie,

1399
01:09:08,435 --> 01:09:10,479
bo widzieliście mnie na okładkach gazet,

1400
01:09:10,563 --> 01:09:11,729
widzieliście mnie w MTV,

1401
01:09:11,814 --> 01:09:13,566
widzieliście mnie z tą czy inną aktorką.

1402
01:09:13,649 --> 01:09:15,568
Myślicie, że mnie znacie,
ale to nieprawda.

1403
01:09:15,651 --> 01:09:17,027
Podajcie jedną rzecz,

1404
01:09:17,111 --> 01:09:18,654
jaką o mnie wiecie.

1405
01:09:45,221 --> 01:09:47,515
Nasz nowy album nazywa się
Recovering the Satellites

1406
01:09:47,600 --> 01:09:50,019
i ukaże się 15 października.

1407
01:09:52,229 --> 01:09:54,773
Ale wy słyszycie go przedpremierowo.

1408
01:09:56,025 --> 01:09:57,651
To utwór „Walkaways”.

1409
01:10:01,906 --> 01:10:03,449
Bardzo się cieszyłem.

1410
01:10:03,532 --> 01:10:05,701
Mieliśmy już jakąś pozycję,

1411
01:10:05,784 --> 01:10:07,494
nie byliśmy zupełnie nieznani.

1412
01:10:07,578 --> 01:10:09,872
Mieliśmy jedną
z najpopularniejszych płyt na świecie

1413
01:10:09,955 --> 01:10:11,207
ostatnich trzech lat

1414
01:10:11,290 --> 01:10:13,834
i wszyscy czekali na naszą nową muzykę.

1415
01:10:13,918 --> 01:10:15,628
Liczyliśmy, że to będzie sukces.

1416
01:10:15,711 --> 01:10:18,756
Bardziej baliśmy się
bycia nieznanymi niż nielubianymi.

1417
01:10:18,839 --> 01:10:20,799
Byłem pewien, że płyta się spodoba.

1418
01:10:21,508 --> 01:10:23,260
Myślałem, że to będzie
kolejny świetny album.

1419
01:10:25,137 --> 01:10:27,223
I tak było.

1420
01:11:07,388 --> 01:11:09,682
August sprzedał się bardzo dobrze.

1421
01:11:09,765 --> 01:11:11,809
Nie wiem, ile dokładnie
kopii sprzedaliśmy,

1422
01:11:12,309 --> 01:11:15,145
sześć albo siedem milionów.
I pomyślałem sobie:

1423
01:11:15,229 --> 01:11:18,315
„Teraz na bank wszystkie nasze płyty
się tak dobrze sprzedadzą.

1424
01:11:18,399 --> 01:11:20,693
Sprzedamy siedem milionów kopii Satellite,

1425
01:11:20,776 --> 01:11:23,612
a może i więcej”. Ale jednak nie.

1426
01:11:23,696 --> 01:11:25,406
TO DOBRA PŁYTA,
ALE PEŁNA SAMOUWIELBIENIA

1427
01:11:25,489 --> 01:11:28,033
Płyta przeszła bez echa

1428
01:11:28,117 --> 01:11:29,702
i nie zachwyciła odbiorców.

1429
01:11:29,785 --> 01:11:32,746
To wspaniały artysta i delikatny człowiek.

1430
01:11:32,830 --> 01:11:35,374
Może sprawiać wrażenie twardego,

1431
01:11:35,457 --> 01:11:37,251
ale trzeba wiedzieć, jak z nim pracować,

1432
01:11:37,334 --> 01:11:39,378
bo to naprawdę dobry tekściarz

1433
01:11:39,461 --> 01:11:40,838
i świetny wokalista.

1434
01:11:40,921 --> 01:11:45,467
A pisanie o nim, że jest do bani
może go naprawdę zranić.

1435
01:11:45,551 --> 01:11:47,511
JAK SUKCES ZEPSUŁ ADAMA DURITZA

1436
01:11:58,939 --> 01:12:01,108
Dzięki, dobranoc i na razie.

1437
01:12:04,361 --> 01:12:06,822
W trasie dopadała mnie chandra.

1438
01:12:06,905 --> 01:12:08,866
Album zbierał fatalne recenzje.

1439
01:12:08,949 --> 01:12:10,492
Choć tak naprawdę

1440
01:12:10,576 --> 01:12:12,578
one w ogóle nie dotyczyły naszego zespołu,

1441
01:12:12,661 --> 01:12:14,621
ale tego, z kim się spotykałem,

1442
01:12:14,705 --> 01:12:17,124
a o muzyce ani słowa.

1443
01:12:17,207 --> 01:12:20,669
Adam przejmował się krytyką.

1444
01:12:20,753 --> 01:12:22,296
To wrażliwy skurczybyk.

1445
01:12:22,379 --> 01:12:24,340
Drugi album zdobył podwójną platynę,

1446
01:12:24,423 --> 01:12:26,925
ale nie dorównał

1447
01:12:27,509 --> 01:12:29,345
sukcesowi August and Everything After.

1448
01:12:29,428 --> 01:12:31,305
Ale sprzedanie dwóch milionów płyt,

1449
01:12:31,388 --> 01:12:33,599
w 1996 roku, gdy to nasza druga płyta,

1450
01:12:33,682 --> 01:12:35,976
gdy wszyscy nas krytykują

1451
01:12:36,060 --> 01:12:38,729
i zaczynają nienawidzić,

1452
01:12:38,812 --> 01:12:40,105
bo odnieśliśmy sukces...

1453
01:12:40,189 --> 01:12:41,648
SUKCES PISANY ŁZAMI

1454
01:12:41,732 --> 01:12:43,567
...to nawet większe osiągnięcie

1455
01:12:43,650 --> 01:12:46,737
niż sprzedanie
siedmiu milionów płyt ot tak.

1456
01:12:46,820 --> 01:12:48,530
Dla niektórych Recovering the Satellites,

1457
01:12:48,614 --> 01:12:51,617
druga płyta było wypadkiem przy pracy,

1458
01:12:51,700 --> 01:12:53,494
mimo że to świetny album,

1459
01:12:53,577 --> 01:12:55,996
który naprawdę odniósł sukces.

1460
01:12:56,497 --> 01:12:57,998
To świetna płyta.

1461
01:12:58,749 --> 01:13:00,334
Byłem naprawdę załamany,

1462
01:13:00,417 --> 01:13:02,378
bo bardzo ciężko pracowałem nad tą płytą.

1463
01:13:04,254 --> 01:13:07,341
Ale też nie byłem wtedy
w najlepszym stanie.

1464
01:13:07,424 --> 01:13:09,968
Mentalnie byłem w rozsypce.

1465
01:13:11,011 --> 01:13:13,514
Myślałem, że to nasza ostatnia płyta.

1466
01:13:13,597 --> 01:13:16,725
Czułem, że przegrywam walkę
z tym niewidzialnym wrogiem

1467
01:13:17,267 --> 01:13:19,311
i zaczynam się staczać.

1468
01:13:20,604 --> 01:13:23,107
Wiele lat zajęło mu zrozumienie,

1469
01:13:23,190 --> 01:13:24,817
co mu dolega.

1470
01:13:25,359 --> 01:13:27,528
Prawdę mówiąc, uważałem,

1471
01:13:28,320 --> 01:13:30,030
że jeśli musiałby anulować koncert...

1472
01:13:31,198 --> 01:13:33,492
tak, nie zarobimy,

1473
01:13:33,575 --> 01:13:36,578
ale jeśli dzięki temu
mógłby dokończyć trasę,

1474
01:13:36,703 --> 01:13:37,746
nie miałbym nic przeciwko.

1475
01:13:37,830 --> 01:13:39,706
A jeśli mielibyśmy anulować resztę trasy,

1476
01:13:39,790 --> 01:13:43,460
bo dłużej nie dałby rady, zrozumiałbym.

1477
01:13:43,544 --> 01:13:45,879
Powinien wziąć wolne
i spróbować sobie pomóc.

1478
01:13:46,630 --> 01:13:50,551
Nie wiedzieliśmy,
co dokładnie możemy dla niego zrobić...

1479
01:13:53,429 --> 01:13:56,223
kiedy było naprawdę kiepsko, a tak było.

1480
01:13:56,723 --> 01:13:58,475
Lekarz powiedział mu,
żeby poszedł na odwyk

1481
01:13:58,559 --> 01:14:00,269
żeby odstawić leki, które brał.

1482
01:14:00,853 --> 01:14:02,187
Leki na receptę.

1483
01:14:02,938 --> 01:14:05,774
A on odmówił i zarezerwował trasę.

1484
01:14:07,317 --> 01:14:10,571
I graliśmy koncerty,
gdy on schodził z leków,

1485
01:14:10,654 --> 01:14:13,073
to było jakieś szaleństwo.

1486
01:14:36,096 --> 01:14:38,265
Choroba bardzo dawała mi się we znaki.

1487
01:14:38,348 --> 01:14:42,311
Ściągała mnie na dno
i myślałem, że nie wygram tej walki.

1488
01:15:02,206 --> 01:15:03,790
Jeśli moje utwory o czymś mówią,

1489
01:15:03,874 --> 01:15:07,336
to o tym, żeby przynajmniej

1490
01:15:07,419 --> 01:15:09,505
próbować coś czuć,

1491
01:15:09,588 --> 01:15:12,424
gdy cały świat mówi,
że lepiej niczego nie czuć,

1492
01:15:12,508 --> 01:15:14,051
zagłuszyć swoje uczucia.

1493
01:15:16,136 --> 01:15:18,388
Myślę, że taki przekaz
mają moje utwory.

1494
01:15:18,472 --> 01:15:21,808
Nie sądzę, żeby szczęście było możliwe.

1495
01:15:21,892 --> 01:15:24,603
W tym świecie nie ma miejsca na szczęście.

1496
01:15:26,438 --> 01:15:28,398
W pewnym momencie,
gdy nadal mieszkałem w LA,

1497
01:15:28,482 --> 01:15:30,901
byłem w totalnej rozsypce

1498
01:15:31,443 --> 01:15:34,905
i zacząłem się ciąć.

1499
01:15:35,656 --> 01:15:37,491
Najgorsze, że wydawało mi się,

1500
01:15:37,574 --> 01:15:39,368
że to mi pomaga,

1501
01:15:39,451 --> 01:15:42,538
bo uwalnia część napięcia.

1502
01:15:42,621 --> 01:15:43,872
Więc powinienem to dalej robić,

1503
01:15:43,956 --> 01:15:45,457
skoro dzięki temu czuję się lepiej.

1504
01:15:45,541 --> 01:15:47,793
Pamiętam, jak kierowałem się tą logiką,

1505
01:15:47,876 --> 01:15:51,129
myśląc, że to nie najlepsza logika.

1506
01:15:51,213 --> 01:15:53,048
Zdawałem sobie sprawę,

1507
01:15:53,882 --> 01:15:55,676
że tylko czuję,
że robię coś produktywnego,

1508
01:15:55,759 --> 01:15:57,177
ale tak nie było.

1509
01:15:57,261 --> 01:15:58,554
Więc zadzwoniłem do lekarza

1510
01:15:58,637 --> 01:16:00,305
i mówię, że mam pewien problem.

1511
01:16:00,389 --> 01:16:03,308
I sam zgłosiłem się do szpitala UCLA.

1512
01:16:03,392 --> 01:16:07,521
A w dniu przyjęcia
Mariah Carey się wypisywała.

1513
01:16:07,604 --> 01:16:08,814
We wszystkich artykułach

1514
01:16:08,897 --> 01:16:10,691
Mariah Carey była obiektem żartów.

1515
01:16:10,774 --> 01:16:14,069
Tam nie było miejsca
na szacunek czy empatię.

1516
01:16:14,194 --> 01:16:16,321
Zrobili z niej obiekt drwin,
jakby była niepoczytalna.

1517
01:16:16,405 --> 01:16:17,906
To utwierdziło mnie w przekonaniu,

1518
01:16:17,990 --> 01:16:21,159
żeby nie opowiadać mediom
o moim problemie, gdy nadal...

1519
01:16:21,243 --> 01:16:23,787
się z nim zmagam.

1520
01:16:24,496 --> 01:16:26,832
Doświadczyłem wystarczająco złośliwości
ze strony mediów,

1521
01:16:26,915 --> 01:16:30,127
żeby niczego im nie mówić.

1522
01:16:31,420 --> 01:16:33,922
Kiedyś nie można było o tym mówić.

1523
01:16:34,673 --> 01:16:36,008
W żadnym razie.

1524
01:16:36,091 --> 01:16:41,597
Ale myślę, że choroby psychiczne
są bardzo powszechne,

1525
01:16:42,055 --> 01:16:44,057
bo każdy myśli w inny sposób.

1526
01:16:44,725 --> 01:16:48,020
I im więcej wiemy
na temat działania naszego mózgu,

1527
01:16:48,729 --> 01:16:50,731
tym lepiej dla nas.

1528
01:16:51,356 --> 01:16:54,401
Wiedziałam, że Adam
cierpi na przewlekłą bezsenność.

1529
01:16:54,484 --> 01:16:57,863
Nie unikał mówienia
o swoim zdrowiu psychicznym.

1530
01:16:57,946 --> 01:17:00,157
Chciał się tym dzielić,

1531
01:17:00,240 --> 01:17:01,450
ale wiedział...

1532
01:17:01,533 --> 01:17:03,201
nikt z nas nie wiedział, jak o tym mówić.

1533
01:17:03,452 --> 01:17:07,331
Zdobycie takiej popularności
w tak krótkim czasie...

1534
01:17:07,831 --> 01:17:10,167
to trochę tak, jakby ktoś...

1535
01:17:11,835 --> 01:17:15,130
zrzucił na mózg bombę, mówiąc:

1536
01:17:15,213 --> 01:17:18,800
„Mam nadzieję, że sobie poradzisz!”

1537
01:17:20,427 --> 01:17:23,430
U ADAMA ZDIAGNOZOWANO
ZABURZENIE DYSOCJACYJNE

1538
01:17:23,513 --> 01:17:26,099
CHARAKTERYZUJĄCE SIĘ DEPERSONALIZACJĄ,

1539
01:17:26,475 --> 01:17:30,187
KTÓRE WIĄŻE SIĘ
Z UTRATĄ POWIĄZAŃ MIĘDZY MYŚLAMI,

1540
01:17:30,270 --> 01:17:33,023
WSPOMNIENIAMI, UCZUCIAMI,
OTOCZENIEM I TOŻSAMOŚCIĄ.

1541
01:17:33,148 --> 01:17:37,110
Otrzymanie diagnozy bardzo mi pomogło.

1542
01:17:37,194 --> 01:17:39,029
Lekarz powiedział, że biorę

1543
01:17:39,112 --> 01:17:40,614
nieodpowiednie leki,

1544
01:17:40,697 --> 01:17:41,948
więc je zmienił

1545
01:17:42,032 --> 01:17:43,200
i przepisał odpowiednie,

1546
01:17:43,283 --> 01:17:45,827
co w końcu wyjaśniło
wiele moich problemów.

1547
01:17:46,161 --> 01:17:47,245
Choroba ze mną zostanie,

1548
01:17:47,329 --> 01:17:49,206
ale teraz wiem, jak zachować spokój

1549
01:17:49,289 --> 01:17:52,668
i jak żyć z tą chorobą.

1550
01:17:53,794 --> 01:17:55,337
Wyszedł z kryzysu

1551
01:17:55,379 --> 01:17:56,922
i zaczął nad sobą pracować.

1552
01:17:57,005 --> 01:18:00,634
Czuł, że znalazł się na dnie,

1553
01:18:00,717 --> 01:18:02,177
ale wydostał na powierzchnię.

1554
01:18:02,594 --> 01:18:04,554
To było jego największe osiągnięcie.

1555
01:18:04,638 --> 01:18:07,683
Wysiłek, jaki włożył w pomoc samemu sobie

1556
01:18:08,642 --> 01:18:10,018
zasługuje na wielkie uznanie.

1557
01:18:18,985 --> 01:18:21,822
Staram się o tym nie myśleć...

1558
01:18:21,905 --> 01:18:23,990
przynajmniej w czasie pracy.

1559
01:18:24,074 --> 01:18:25,826
Ale myślę o tym przed i po pracy.

1560
01:18:26,743 --> 01:18:29,246
Choroba wpłynęła
na wiele aspektów mojego życia.

1561
01:18:30,622 --> 01:18:32,958
Stałem się pośmiewiskiem

1562
01:18:33,041 --> 01:18:34,334
i wszyscy bez skrępowania

1563
01:18:34,418 --> 01:18:36,336
przyłączali się do żartów.

1564
01:18:36,420 --> 01:18:38,964
„COUNTING CROWS MUSZĄ UMRZEĆ”

1565
01:18:39,047 --> 01:18:41,675
Znacie taki zespół „Counting Crows”?

1566
01:18:41,758 --> 01:18:44,386
Ich lider to takie coś,
co nazywa się „Adam Duritz”.

1567
01:18:44,469 --> 01:18:46,054
Ten Pomocnik Bob po przejściach

1568
01:18:46,138 --> 01:18:48,557
spał z najlepszymi laskami lat 90.

1569
01:18:48,640 --> 01:18:49,891
Nikt nie dorówna mojej parodii

1570
01:18:49,975 --> 01:18:51,852
lidera Counting Crows, Adama Duritza

1571
01:18:51,935 --> 01:18:54,479
w wersji albinoskiej. Round here.

1572
01:18:55,063 --> 01:18:56,898
Ktoś napisał w 2003 roku:

1573
01:18:56,982 --> 01:18:58,734
„Po tym jak zrozumiał,

1574
01:18:58,817 --> 01:19:01,778
że nigdy nie dorówna urokowi
Enrique Iglesiasa,

1575
01:19:02,404 --> 01:19:03,822
lider zespołu Adam Duritz

1576
01:19:03,905 --> 01:19:05,490
wybrał drogę w przeciwnym kierunku.

1577
01:19:05,574 --> 01:19:08,660
Na scenie wygląda
jak bosy kierowca autobusu

1578
01:19:08,744 --> 01:19:10,746
z ośmiornicą na głowie”.

1579
01:19:11,830 --> 01:19:13,415
Chciałbym zobaczyć ten występ.

1580
01:19:13,498 --> 01:19:16,126
Wolałbym to niż koncert Iglesiasa.

1581
01:19:16,209 --> 01:19:19,296
„W wokalu Adama
słychać wszystkie jego emocje.”

1582
01:19:19,838 --> 01:19:21,131
To chyba dobrze.

1583
01:19:21,214 --> 01:19:25,010
„Piskliwy, drżący, słaby, kłujący.

1584
01:19:25,093 --> 01:19:26,386
Gdy tylko lider Counting Crows

1585
01:19:26,470 --> 01:19:28,555
otwiera usta, ulatuje z nich
każdy możliwy ból,

1586
01:19:28,638 --> 01:19:30,640
jakiego doświadcza”.

1587
01:19:31,141 --> 01:19:33,143
On uznałby, że to negatywna recenzja,

1588
01:19:33,226 --> 01:19:35,187
ale moim zdaniem ona mówi o jego pasji.

1589
01:19:35,270 --> 01:19:36,563
Chrzanić recenzje.

1590
01:19:36,980 --> 01:19:41,526
Takie już mamy poczucie humoru,

1591
01:19:41,610 --> 01:19:43,069
że obrażamy innych.

1592
01:19:43,779 --> 01:19:46,907
I my staliśmy się obiektem obelg.

1593
01:19:46,990 --> 01:19:48,909
Ale dlaczego?

1594
01:19:49,034 --> 01:19:50,452
Nie mam pojęcia.

1595
01:19:52,037 --> 01:19:54,122
Najwidoczniej wkurzyliśmy wielu ludzi.

1596
01:19:54,206 --> 01:19:56,541
Może nie powinienem był
wszystkich obrażać,

1597
01:19:56,666 --> 01:19:58,627
gdy kazali robić rzeczy,
których nie chciałem robić.

1598
01:19:58,710 --> 01:20:00,003
Żart kończy się wtedy,

1599
01:20:00,086 --> 01:20:03,006
gdy jego źródłem jest gniew lub zazdrość.

1600
01:20:03,089 --> 01:20:06,092
Jeśli jego źródłem jest sympatia,
można żartować do woli.

1601
01:20:06,635 --> 01:20:09,346
Jeśli kogoś uwielbiam
i piszę o nim jako fan,

1602
01:20:09,888 --> 01:20:12,015
albo nawet żartuję z niego,

1603
01:20:13,183 --> 01:20:14,267
wszystko gra.

1604
01:20:14,351 --> 01:20:18,396
Ale jeśli celem
nie jest okazanie sympatii,

1605
01:20:18,480 --> 01:20:20,232
wtedy żart przestaje być żartem.

1606
01:20:20,774 --> 01:20:22,609
Więc ja mogę żartować z Adama,

1607
01:20:22,692 --> 01:20:24,277
bo on wie, że go uwielbiam.

1608
01:20:24,945 --> 01:20:26,613
Dlatego uwielbiam Counting Crows.

1609
01:20:26,696 --> 01:20:28,406
Oni są jak Dave Matthews Band,

1610
01:20:28,490 --> 01:20:30,575
tylko bez tych wszystkich
złożonych partii gitarowych.

1611
01:20:30,951 --> 01:20:33,620
Nie, serio ich uwielbiam.
Ich utwory są jednymi z najlepszych,

1612
01:20:33,703 --> 01:20:36,248
jakie można usłyszeć
w radiu o trzeciej w nocy.

1613
01:20:38,250 --> 01:20:39,793
Oglądaliście Spokojnego człowieka?

1614
01:20:39,876 --> 01:20:41,837
Film Johna Forda
z Johnem Waynem, który gra

1615
01:20:42,212 --> 01:20:43,880
byłego boksera,
który jedzie do Irlandii,

1616
01:20:43,964 --> 01:20:46,049
żeby zamieszkać w domu,
w którym się urodził.

1617
01:20:46,132 --> 01:20:48,051
Tam wdaje się w bójkę
z właścicielem ziemskim,

1618
01:20:48,134 --> 01:20:49,469
który bez przerwy wścieka się

1619
01:20:49,553 --> 01:20:50,887
na postać graną przez Wayne'a.

1620
01:20:51,388 --> 01:20:53,223
I mówi swojemu pomocnikowi,

1621
01:20:53,306 --> 01:20:54,307
który jest jego kapusiem:

1622
01:20:54,391 --> 01:20:56,226
„Zapisuj imię”.

1623
01:20:56,309 --> 01:20:59,855
Pisz: Sean Thornton.

1624
01:21:00,564 --> 01:21:01,857
- „Zapisałeś?”
- „Tak.”

1625
01:21:01,940 --> 01:21:03,567
To teraz je przekreśl.

1626
01:21:04,609 --> 01:21:05,610
Czeka go śmierć.

1627
01:21:05,694 --> 01:21:07,988
Ciągle to powtarza:
„A teraz skreślaj”.

1628
01:21:08,071 --> 01:21:09,948
Co mam niby zrobić?

1629
01:21:10,031 --> 01:21:11,116
Zapisywać i skreślać imiona?

1630
01:21:11,199 --> 01:21:12,701
Mam lepsze rzeczy do roboty.

1631
01:21:13,201 --> 01:21:14,870
To byłaby strata czasu.

1632
01:21:15,370 --> 01:21:17,455
Ale to świetna scena. I świetny film.

1633
01:21:24,588 --> 01:21:25,589
Lubię grać.

1634
01:21:26,256 --> 01:21:28,258
Lubię robić właśnie to.

1635
01:21:28,341 --> 01:21:32,846
Tak naprawdę, tylko to lubię robić.

1636
01:21:33,513 --> 01:21:36,433
Kiedyś muzyka była wszystkim, co miałem.

1637
01:21:37,058 --> 01:21:38,560
Ale prawda jest taka, że teraz

1638
01:21:38,643 --> 01:21:40,854
nie jest mi aż tak potrzebna do szczęścia.

1639
01:21:40,937 --> 01:21:43,064
Chcę dalej tworzyć

1640
01:21:43,148 --> 01:21:44,524
i pisać piosenki,

1641
01:21:44,608 --> 01:21:47,485
ale już nie umieram z nieszczęścia,

1642
01:21:47,569 --> 01:21:49,613
siedząc sam domu, bo piosenki

1643
01:21:49,696 --> 01:21:51,781
są moim jedynym środkiem wyrazu.

1644
01:21:51,865 --> 01:21:56,578
Przez chorobę
czułem się strasznie odizolowany

1645
01:21:57,829 --> 01:21:59,331
i tylko dzięki piosenkom

1646
01:21:59,414 --> 01:22:02,000
byłem w stanie komunikować się ze światem.

1647
01:22:09,925 --> 01:22:12,594
Adama poznałam w 2017 roku.

1648
01:22:13,094 --> 01:22:15,889
Był uroczy, nieco nieśmiały

1649
01:22:15,972 --> 01:22:18,183
i przemiły.

1650
01:22:18,266 --> 01:22:19,643
PARTNERKA ADAMA

1651
01:22:20,769 --> 01:22:22,270
Kiedyś umówiliśmy się na kolację

1652
01:22:22,354 --> 01:22:24,564
i od tamtej pory jesteśmy razem.

1653
01:22:28,652 --> 01:22:30,946
Czuję, że muszę go chronić.

1654
01:22:31,446 --> 01:22:33,990
Kiedyś bałam się,

1655
01:22:34,240 --> 01:22:36,284
że ode mnie będzie zależało
czyjeś szczęście,

1656
01:22:36,368 --> 01:22:41,122
ale szczęście Adama
nie jest zależne od nikogo.

1657
01:22:42,415 --> 01:22:44,584
Myślę, że dredy były jedną z tych rzeczy,

1658
01:22:44,668 --> 01:22:47,504
których ludzie u niego nie rozumieli
i prawdopodobnie...

1659
01:22:48,505 --> 01:22:50,382
przyczyniły się do tego,

1660
01:22:50,465 --> 01:22:52,717
jak go traktowali.

1661
01:22:53,385 --> 01:22:56,680
Myślę, że ludzie naśmiewali się,

1662
01:22:56,763 --> 01:22:59,182
również w mediach, i nie mogli zrozumieć,

1663
01:22:59,265 --> 01:23:02,268
dlaczego ten gość z dredami
chodzi z taką piękną kobietą,

1664
01:23:02,352 --> 01:23:03,770
o co tu chodzi?

1665
01:23:04,312 --> 01:23:06,439
A gdy w jego życiu pojawiłam się ja,

1666
01:23:06,523 --> 01:23:08,149
nadal miał dredy,

1667
01:23:08,733 --> 01:23:13,279
ale miałam wrażenie,
że cokolwiek one znaczyły wcześniej,

1668
01:23:13,989 --> 01:23:17,951
teraz służyły mu bardziej jako tarcza.

1669
01:23:18,493 --> 01:23:20,370
Były niczym bariera,

1670
01:23:20,453 --> 01:23:22,205
którą udało mi się pokonać

1671
01:23:22,288 --> 01:23:25,083
i zobaczyć jego twarz...

1672
01:23:25,709 --> 01:23:30,088
A kocham jego twarz. On ma piękne oczy

1673
01:23:30,171 --> 01:23:32,424
i najlepszy uśmiech na świecie.

1674
01:23:32,924 --> 01:23:35,051
I zawsze...

1675
01:23:38,221 --> 01:23:40,306
delikatnie zachęcałam go,

1676
01:23:40,890 --> 01:23:43,351
żeby może spróbował...

1677
01:23:44,310 --> 01:23:46,896
pozbyć się dredów.

1678
01:23:50,692 --> 01:23:53,987
Byłam oszołomiona i szczęśliwa,

1679
01:23:54,070 --> 01:23:55,655
bo on był szczęśliwy.

1680
01:23:55,739 --> 01:23:57,949
Był gotowy na nową erę.

1681
01:23:58,033 --> 01:24:01,745
Był gotowy się zmienić,

1682
01:24:01,828 --> 01:24:05,123
być bardziej otwarty.

1683
01:24:05,206 --> 01:24:07,542
Byłam tym zachwycona.

1684
01:24:13,381 --> 01:24:15,759
Druga płyta jest moją ulubioną.

1685
01:24:15,842 --> 01:24:18,470
Pamiętam, że słuchałem jej

1686
01:24:18,553 --> 01:24:20,305
z pokoju brata. On pierwszy ją kupił.

1687
01:24:20,638 --> 01:24:23,224
Nie przypominała ich debiutu.

1688
01:24:23,308 --> 01:24:25,602
To było zupełnie inne brzmienie.

1689
01:24:26,227 --> 01:24:29,397
Ona ma w sobie zuchwałość,
która wciąż do mnie przemawia.

1690
01:24:29,481 --> 01:24:30,982
Dzięki niej czuję się,

1691
01:24:31,066 --> 01:24:35,487
mimo swoich lat, młody i pełen energii.

1692
01:24:35,570 --> 01:24:37,197
To jedna z tych płyt,

1693
01:24:37,280 --> 01:24:39,616
których nadal słucham,
gdy chcę się tak poczuć.

1694
01:24:40,158 --> 01:24:43,703
Ich piosenki są tak samo dobre

1695
01:24:43,787 --> 01:24:44,871
od pierwszego albumu...

1696
01:24:44,954 --> 01:24:45,997
MUZYK

1697
01:24:46,081 --> 01:24:49,042
...aż do tych ostatnich.
Nie mogłem uwierzyć,

1698
01:24:49,125 --> 01:24:52,087
że ktoś potrafi tak dobrze oddać emocje.

1699
01:24:52,170 --> 01:24:54,547
Dzięki temu zespołowi sam piszę piosenki.

1700
01:24:54,631 --> 01:24:56,216
Myślę, że ten zespół

1701
01:24:56,299 --> 01:24:59,594
pokazał nam,

1702
01:24:59,719 --> 01:25:01,763
że nie trzeba pisać bardzo szybkich,

1703
01:25:01,846 --> 01:25:03,056
głośnych utworów.

1704
01:25:03,139 --> 01:25:04,766
Trzeba pisać wyjątkowe utwory,

1705
01:25:04,849 --> 01:25:07,018
które mogą być ciche, wolne,

1706
01:25:07,102 --> 01:25:09,104
ale płynąć prosto z serca.

1707
01:25:09,187 --> 01:25:11,022
Szczerość istnieje

1708
01:25:11,606 --> 01:25:13,733
i jeszcze nikogo nie zabiła.

1709
01:25:13,817 --> 01:25:16,945
Ona nie musi być ironiczna,
ale musi być poetycka.

1710
01:25:18,613 --> 01:25:23,076
Chciał otworzyć się przed ludźmi

1711
01:25:23,159 --> 01:25:26,621
i mówić, jak niefajnie się czuje,

1712
01:25:26,704 --> 01:25:28,957
i to było w tym najfajniejsze.

1713
01:25:29,040 --> 01:25:31,126
Ludzie, którzy pokochali pierwszą płytę

1714
01:25:31,209 --> 01:25:33,545
może kupili Recovering the Satellites,

1715
01:25:33,628 --> 01:25:34,796
a może nie,

1716
01:25:34,879 --> 01:25:37,924
ale wszyscy nadal uwielbiają jego utwory.

1717
01:25:38,007 --> 01:25:39,634
One wciąż lecą w radiu.

1718
01:25:43,680 --> 01:25:45,181
No dobra.

1719
01:25:45,265 --> 01:25:47,684
Nagramy „A Long December”.

1720
01:25:48,476 --> 01:25:49,727
- Jesteś sam?
- Tak.

1721
01:25:49,811 --> 01:25:50,854
Dobrze.

1722
01:25:54,399 --> 01:25:56,985
Jesteś gotowy?

1723
01:25:58,444 --> 01:25:59,904
To będzie na bis?

1724
01:26:03,491 --> 01:26:07,328
Talent Adama jest o wiele ważniejszy

1725
01:26:07,412 --> 01:26:11,624
niż trendy,
które zmieniają się z dnia na dzień.

1726
01:26:12,083 --> 01:26:13,835
Pierdolić trendy.

1727
01:26:16,129 --> 01:26:18,464
Wielu osób, o których pisano

1728
01:26:18,548 --> 01:26:21,426
w bardziej przychylny sposób w latach 90.

1729
01:26:21,509 --> 01:26:23,178
nikt już nie słucha,

1730
01:26:23,261 --> 01:26:26,681
bo nie zagościły w sercach wielu pokoleń.

1731
01:26:37,275 --> 01:26:38,318
Z tego co wiem,

1732
01:26:38,401 --> 01:26:39,819
póki ktoś śpiewa utwory,

1733
01:26:39,903 --> 01:26:42,322
które płyną prosto z serca,

1734
01:26:42,405 --> 01:26:44,616
wszystko jest na właściwym miejscu.

1735
01:26:44,699 --> 01:26:47,660
Każdy zareaguje na nie inaczej,

1736
01:26:47,744 --> 01:26:50,205
a dzisiejsi hejterzy
jutro mogą stać się fanami.

1737
01:26:50,288 --> 01:26:52,165
A najlepsze kawałki Counting Crows

1738
01:26:52,248 --> 01:26:55,168
brzmią, jakby twórcy mieli gdzieś,
co pomyślą sobie inni.

1739
01:26:55,251 --> 01:26:57,295
One po prostu opowiadają o jego

1740
01:26:57,378 --> 01:26:58,588
lub ich doświadczeniu.

1741
01:27:24,364 --> 01:27:26,199
To silna wspólnota

1742
01:27:26,282 --> 01:27:29,369
obcych sobie ludzi,
z którymi mnie coś łączy.

1743
01:27:30,245 --> 01:27:32,830
Bierzemy elementy naszego życia

1744
01:27:32,914 --> 01:27:35,250
i tworzymy z nich przedziwne rymy,

1745
01:27:35,375 --> 01:27:36,876
które pokazują innym,

1746
01:27:36,960 --> 01:27:38,294
z czym się zmagamy.

1747
01:27:39,254 --> 01:27:41,422
DRUGA PŁYTA ZDOBYŁA W USA
PODWÓJNĄ PLATYNĘ.

1748
01:27:41,547 --> 01:27:43,841
COUNTING CROWS WYDALI
OSIEM ALBUMÓW STUDYJNYCH

1749
01:27:43,925 --> 01:27:45,593
I SPRZEDALI PONAD 25 MLN PŁYT.

1750
01:27:46,052 --> 01:27:48,596
NA NAJNOWSZYM ALBUMIE

1751
01:27:48,680 --> 01:27:52,058
KONTYNUUJĄ SWOJE
CHARAKTERYSTYCZNE BRZMIENIE.

1752
01:28:04,529 --> 01:28:06,155
Nadal mam obsesję na punkcie muzyki.

1753
01:28:06,239 --> 01:28:08,866
Ale teraz to nie tylko mój sposób
na wyrażanie siebie.

1754
01:28:08,950 --> 01:28:11,077
To miejsce, którym żyję i które uwielbiam.

1755
01:30:17,703 --> 01:30:19,705
Napisy: Klara Wojtkowiak



