1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:40,248 --> 00:00:42,334
Cześć. Tu wasza narratorka.

4
00:00:42,626 --> 00:00:44,837
Przedstawię wam fakty na temat Elli,

5
00:00:45,588 --> 00:00:49,549
ale wpierw zadbajmy o, jak sama to nazywa,
„pełną przejrzystość”.

6
00:00:50,425 --> 00:00:53,386
Pracuję dla niej, odkąd ukończyła prawo,

7
00:00:53,470 --> 00:00:55,806
więc raczej nie będę obiektywna.

8
00:00:56,473 --> 00:00:57,850
Mam świra na jej punkcie.

9
00:01:00,268 --> 00:01:01,311
Poważnie.

10
00:01:05,649 --> 00:01:09,444
<i>Rok 2008. Sam środek
globalnego kryzysu finansowego.</i>

11
00:01:10,195 --> 00:01:12,656
<i>Ale też, w pewnym sensie, lepsze czasy.</i>

12
00:01:13,073 --> 00:01:15,075
{\an8}<i>Wszyscy jeszcze się lubiliśmy.</i>

13
00:01:16,368 --> 00:01:18,453
{\an8}<i>Zaledwie 34-letnia Ella</i>

14
00:01:18,536 --> 00:01:22,750
{\an8}<i>jest trzecią najmłodszą w historii kobietą
piastującą jej urząd.</i>

15
00:01:24,126 --> 00:01:26,211
<i>Brzmi dumnie, co?</i>

16
00:01:26,294 --> 00:01:28,756
<i>Problem w tym, że wszyscy ukrywamy jakieś...</i>

17
00:01:30,173 --> 00:01:34,469
<i>brzydko mówiąc, brudy,
i albo je ogarniemy, albo nas pogrążą.</i>

18
00:01:34,552 --> 00:01:36,805
Biuro
WICEGUBERNATORA

19
00:01:37,973 --> 00:01:42,185
<i>W przypadku Elli problemy zaczęły się,
gdy miała 16 lat.</i>

20
00:01:44,479 --> 00:01:47,733
<i>Nie chcę smęcić,
ale należycie do szczęściarzy,</i>

21
00:01:47,816 --> 00:01:49,652
<i>jeśli patrzyliście na inne,</i>

22
00:01:49,735 --> 00:01:54,281
<i>zupełnie normalne, szczęśliwe rodziny</i>

23
00:01:54,364 --> 00:01:57,325
bez ukłucia zazdrości w sercu.

24
00:02:04,708 --> 00:02:06,877
Trzeba się zbierać, panie McCay.

25
00:02:06,960 --> 00:02:08,671
<i>Los to cwana bestia.</i>

26
00:02:08,754 --> 00:02:10,839
- Przemowa.
- W kieszeni płaszcza.

27
00:02:10,923 --> 00:02:13,466
<i>Potrafi nagle odmienić
całe nasze życie.</i>

28
00:02:13,926 --> 00:02:15,510
<i>Tak jak jedno słowo.</i>

29
00:02:15,593 --> 00:02:16,762
Zaczekaj.

30
00:02:20,182 --> 00:02:21,725
Nikt nic nie powie?

31
00:02:23,727 --> 00:02:25,771
A co tu można powiedzieć, córciu?

32
00:02:26,814 --> 00:02:29,399
Case, przyniósłbyś mi szklankę wody?

33
00:02:29,775 --> 00:02:30,693
Dobra.

34
00:02:40,285 --> 00:02:42,079
Śmiało, Ella, słuchamy.

35
00:02:43,288 --> 00:02:44,414
Dziękuję, ciociu.

36
00:02:47,960 --> 00:02:52,214
Nie chcę udawać, że sam dzisiaj odchodzisz
z posady dyrektora szpitala,

37
00:02:52,297 --> 00:02:55,342
gdy tak naprawdę usuwają cię
z powodu licznych...

38
00:02:56,509 --> 00:02:59,221
relacji seksualnych ze współpracownicami.

39
00:03:01,890 --> 00:03:05,060
Można tak to postrzegać.

40
00:03:06,103 --> 00:03:07,312
To można też inaczej?

41
00:03:11,358 --> 00:03:12,860
A mogę z lodem?

42
00:03:12,943 --> 00:03:14,027
Nie.

43
00:03:15,487 --> 00:03:17,322
Dobrze, niech będzie.

44
00:03:18,115 --> 00:03:21,076
Obiecuję czytać ci do snu
przez sześć tygodni.

45
00:03:21,159 --> 00:03:25,122
Książki, które mają mnóstwo stron
i żadnych obrazków.

46
00:03:25,914 --> 00:03:27,750
A jak złamiesz obietnicę?

47
00:03:27,833 --> 00:03:29,877
Zrobiłam tak kiedyś?

48
00:03:34,089 --> 00:03:36,091
Inny punkt widzenia jest taki,

49
00:03:36,174 --> 00:03:40,262
że te trzy kobiety
napisały list poparcia.

50
00:03:40,720 --> 00:03:41,805
Jesteś żonaty.

51
00:03:44,474 --> 00:03:46,894
Wymagają dziś od nas tego,

52
00:03:46,977 --> 00:03:50,230
żebyśmy stawili się tam jako rodzina i...

53
00:03:50,313 --> 00:03:51,774
Możesz?

54
00:03:53,483 --> 00:03:54,442
Sama już nie wiem.

55
00:03:55,652 --> 00:03:56,694
Mamo.

56
00:03:58,405 --> 00:03:59,865
Nie każ nam jechać.

57
00:03:59,948 --> 00:04:01,199
Ja chcę.

58
00:04:01,283 --> 00:04:04,369
Ale nie możesz.

59
00:04:04,452 --> 00:04:06,872
Wiesz, co to traumatyczne doświadczenie?

60
00:04:06,955 --> 00:04:07,831
No pewnie.

61
00:04:08,456 --> 00:04:14,421
Case, nigdy nie udawaj, że coś wiesz.
Bo ominie cię frajda dowiadywania się.

62
00:04:15,213 --> 00:04:19,301
Jedyny sposób, by się czegoś nie nauczyć,
to udawać, że już to wiesz.

63
00:04:22,971 --> 00:04:23,847
No dobra.

64
00:04:25,515 --> 00:04:30,770
Na „T”. „Trauma: psychiczny uraz
wywołany szokiem emocjonalnym,

65
00:04:30,854 --> 00:04:34,566
utrzymujący się
wskutek wypieranych wspomnień.

66
00:04:34,649 --> 00:04:36,902
Wywołuje zmiany w mózgu”.

67
00:04:39,029 --> 00:04:41,406
To może nas spotkać, jeśli pojedziemy.

68
00:04:41,489 --> 00:04:42,699
Nadal chcesz?

69
00:04:43,575 --> 00:04:44,784
Nie, dziękuję.

70
00:04:45,785 --> 00:04:46,619
No i dobrze.

71
00:04:46,703 --> 00:04:48,080
Panie McCay, spóźnimy się!

72
00:04:52,500 --> 00:04:53,877
Nigdy ci nie wybaczę.

73
00:04:54,294 --> 00:04:56,504
Kocham cię. W razie czego dzwoń.

74
00:05:03,470 --> 00:05:07,265
<i>Sześć tygodni później
nadchodzi drugie z pary nieszczęść.</i>

75
00:05:08,183 --> 00:05:10,727
- Są różne wyjścia.
- Mówisz?

76
00:05:10,810 --> 00:05:14,106
Nie widzę, żebym miała tu jakiś wybór.

77
00:05:14,189 --> 00:05:16,649
Ja nie mogę być przy tym,
jak powiesz Elli.

78
00:05:16,733 --> 00:05:17,692
Co mi powie?

79
00:05:19,152 --> 00:05:20,737
Skarbie, po prostu...

80
00:05:22,114 --> 00:05:23,573
Twój ojciec dostał...

81
00:05:24,449 --> 00:05:29,537
świetną propozycję pracy w Kalifornii.

82
00:05:29,913 --> 00:05:32,207
Ciocia Helen będzie do nas wpadać.

83
00:05:32,290 --> 00:05:34,126
Nie, mamo, nie mogę.

84
00:05:34,209 --> 00:05:37,754
Ponad rok zbierałam punkty
we wszystkich czterech przedmiotach.

85
00:05:37,837 --> 00:05:39,882
To mi zepsuje plany na studia

86
00:05:39,965 --> 00:05:43,176
i zmarnuję praktyki.
Tyle rozmów, wypracowań...

87
00:05:43,260 --> 00:05:46,721
I do tego jeszcze...

88
00:05:48,390 --> 00:05:53,937
Nie wiem...
w szkole ostatnio dobrze się dzieje.

89
00:05:55,563 --> 00:05:58,191
Tyle ślęczałam nad pracą z socjologii.

90
00:05:58,275 --> 00:06:00,818
Nauczyciel powiedział...

91
00:06:01,569 --> 00:06:03,030
Powiedział, że...

92
00:06:03,821 --> 00:06:04,990
Mogę ci pokazać.

93
00:06:05,073 --> 00:06:08,826
Tata chce,
żebyśmy zaczęli wszystko od nowa.

94
00:06:10,412 --> 00:06:11,955
Po raz kolejny.

95
00:06:15,708 --> 00:06:16,751
Mamo.

96
00:06:19,337 --> 00:06:21,714
Czy możesz mi wyjaśnić,

97
00:06:22,590 --> 00:06:24,801
dlaczego ciągle ci mało?

98
00:06:26,261 --> 00:06:28,096
Bo naprawdę chcę zrozumieć.

99
00:06:34,352 --> 00:06:35,895
Nadal go kocham.

100
00:06:36,854 --> 00:06:39,107
W takim razie, Boże,
chroń mnie od miłości.

101
00:06:39,191 --> 00:06:40,733
Boże, nie słuchaj jej.

102
00:06:41,944 --> 00:06:43,486
- Zaraz wracam.
- Mamo.

103
00:06:46,031 --> 00:06:49,284
- Znowu będzie tak samo.
- Może. Pewnie tak.

104
00:06:51,203 --> 00:06:52,495
Prawdopodobnie.

105
00:06:57,834 --> 00:06:59,502
Twoja ciotka proponuje,

106
00:07:00,712 --> 00:07:03,756
żebyś pomieszkała z nią.

107
00:07:06,176 --> 00:07:08,220
Póki my z ojcem nie staniemy...

108
00:07:09,679 --> 00:07:11,306
Do końca roku szkolnego.

109
00:07:11,764 --> 00:07:13,891
A potem i tak wyjeżdżasz na studia.

110
00:07:14,934 --> 00:07:16,103
Co?

111
00:07:19,939 --> 00:07:22,275
Nie chcę,
żebyś cierpiała przez moje błędy.

112
00:07:34,162 --> 00:07:36,748
Ani mi się waż
szukać w tym swojej winy!

113
00:07:37,624 --> 00:07:38,750
Tym bardziej ty.

114
00:07:45,007 --> 00:07:48,593
Ciociu, na pewno chcesz,
żebym z tobą mieszkała?

115
00:07:50,303 --> 00:07:52,180
Tak. O dziwo.

116
00:07:56,684 --> 00:07:57,727
Nie śpisz?

117
00:07:59,854 --> 00:08:01,606
Mama płacze?

118
00:08:03,025 --> 00:08:04,984
- No.
- Dlaczego?

119
00:08:06,944 --> 00:08:08,238
Zrobiła sobie krzywdę.

120
00:08:09,614 --> 00:08:11,658
Zostanę z tobą, aż nie uśniesz.

121
00:08:15,703 --> 00:08:17,539
Jak ja cię kocham, chłopaku.

122
00:08:18,748 --> 00:08:19,749
Teraz ty.

123
00:08:20,875 --> 00:08:23,461
Jak ja cię kocham, dziewczyno.

124
00:08:32,637 --> 00:08:35,348
{\an8}CELUJĄCY
MOŻESZ ZROBIĆ DUŻO DOBREGO.

125
00:08:42,939 --> 00:08:44,607
<i>A zaczęło się to tak...</i>

126
00:08:44,691 --> 00:08:47,860
<i>Te trzy dni, które zmieniły wszystko.</i>

127
00:08:47,944 --> 00:08:50,113
<i>Skończyłam czytać i już wiedziałam.</i>

128
00:08:50,197 --> 00:08:52,532
<i>A jeszcze wcześniej poczułam.</i>

129
00:08:52,615 --> 00:08:54,701
- Dzień dobry, Estelle.
- Dobry.

130
00:08:55,785 --> 00:08:58,413
- Ten dziennikarz się uparł.
- Co tym razem?

131
00:08:58,496 --> 00:09:00,832
Seria „ostatnich ostrzeżeń”.

132
00:09:00,915 --> 00:09:04,461
„Ja nie żartuję” zapisał wersalikami.

133
00:09:04,544 --> 00:09:07,339
Ella, powinnaś z kimś o tym pogadać.

134
00:09:07,839 --> 00:09:11,468
- Żeby posłuchać własnych myśli.
- Wiem, masz rację.

135
00:09:11,551 --> 00:09:12,510
Dziękuję.

136
00:09:24,439 --> 00:09:26,608
- U Helen.
<i>- Dzień dobry, ciociu.</i>

137
00:09:27,275 --> 00:09:28,943
- Ella, cześć.
<i>- Cześć.</i>

138
00:09:29,736 --> 00:09:33,323
Tak sobie myślę,
że może bym do ciebie wpadła.

139
00:09:33,406 --> 00:09:35,575
<i>No pewnie. Wszystko w porządku?</i>

140
00:09:36,159 --> 00:09:37,660
Tak. Tylko...

141
00:09:38,703 --> 00:09:40,788
Potrzebuję czyjegoś spojrzenia.

142
00:09:41,581 --> 00:09:45,585
<i>Dłuższa historia.
Opowiem na miejscu. Już do ciebie jadę.</i>

143
00:09:45,668 --> 00:09:46,711
Dobrze, kocham cię.

144
00:09:46,794 --> 00:09:48,045
Ja ciebie też. Pa.

145
00:09:52,884 --> 00:09:54,677
Gubernator chce z panią rozmawiać.

146
00:09:54,761 --> 00:09:57,514
- Jest w centrum kontaktowym.
- Dziękuję.

147
00:09:58,265 --> 00:09:59,807
<i>Centra kontaktowe.</i>

148
00:10:00,099 --> 00:10:03,311
<i>Pełne zgiełku pokoje wymyślone dlatego,</i>

149
00:10:03,395 --> 00:10:06,481
<i>że w budynkach rządowych
nie wolno pozyskiwać funduszy.</i>

150
00:10:06,564 --> 00:10:07,482
Dzień dobry.

151
00:10:07,565 --> 00:10:09,776
Przepraszam za porę. Mówi senator...

152
00:10:09,859 --> 00:10:12,069
<i>Partie wynajmują więc takie centra,</i>

153
00:10:12,154 --> 00:10:14,739
<i>gdzie wybrańcy narodu odbębniają dniówki,</i>

154
00:10:14,822 --> 00:10:17,575
<i>prosząc o wsparcie finansowe.</i>

155
00:10:17,659 --> 00:10:20,287
Poprzednio wpłacili państwo 2000 dolarów.

156
00:10:20,370 --> 00:10:22,372
<i>- Owszem...</i>
- Wpiszę „pięć dolarów”.

157
00:10:22,455 --> 00:10:24,081
<i>- ...to absurdalne.</i>
- Dziękuję.

158
00:10:24,166 --> 00:10:25,833
- ...na 50 dolarów.
- ...zbawienne.

159
00:10:25,917 --> 00:10:27,752
- ...dalsze wsparcie.
- ...35 dolarów.

160
00:10:28,044 --> 00:10:29,754
Mówi gubernator Bill Moore.

161
00:10:29,837 --> 00:10:33,841
<i>Gubernator Bill Moore,
zwany pieszczotliwie gubernatorem Billem.</i>

162
00:10:34,676 --> 00:10:36,844
<i>Znają się z Ellą od lat.</i>

163
00:10:36,928 --> 00:10:40,682
<i>Stała na czele jego sztabu,
kiedy był jeszcze burmistrzem Billem.</i>

164
00:10:40,765 --> 00:10:43,185
Dzwonię tylko,
żeby podziękować za wpłatę...

165
00:10:43,560 --> 00:10:45,019
500 dolarów.

166
00:10:45,437 --> 00:10:46,396
Tak, proszę pani.

167
00:10:46,854 --> 00:10:47,897
A jak się miewa...

168
00:10:48,606 --> 00:10:49,441
Imię męża?

169
00:10:49,524 --> 00:10:52,026
...Jerry? Wszystko u państwa w porządku?

170
00:10:52,444 --> 00:10:53,320
To wspaniale.

171
00:10:53,403 --> 00:10:55,822
Synowie pewnie rosną jak na drożdżach?

172
00:10:56,239 --> 00:10:59,617
Znaczy, córka. Colleen.
Oczywiście, pamiętam.

173
00:10:59,701 --> 00:11:02,245
Ma już ile, cztery lata, prawda?

174
00:11:02,329 --> 00:11:03,371
Studia medyczne?

175
00:11:03,455 --> 00:11:06,249
No dobrze, nie zawracam już głowy.
Dziękuję.

176
00:11:06,333 --> 00:11:09,377
Przepraszam za pomyłkę.
Głupich nie sieją.

177
00:11:09,794 --> 00:11:11,213
Widzisz, jak ci się upiekło?

178
00:11:11,296 --> 00:11:14,591
Mówiłam, że chętnie się tym zajmę.
Lubię rozmowy z wyborcami.

179
00:11:14,674 --> 00:11:16,301
Dlatego kiepsko ci wychodzą.

180
00:11:16,384 --> 00:11:18,636
Na jednej spędzasz 45 minut.

181
00:11:18,720 --> 00:11:20,888
Przejdźmy się. Chcę ci coś powiedzieć

182
00:11:20,972 --> 00:11:22,515
Świat stop!

183
00:11:24,267 --> 00:11:25,852
Tak trzymaj, gubernatorze!

184
00:11:26,353 --> 00:11:27,729
Jesteśmy z tobą, Bill!

185
00:11:28,438 --> 00:11:31,733
Tego, co ci powiem,
nie możesz nikomu powtórzyć.

186
00:11:31,816 --> 00:11:32,650
Dobra.

187
00:11:34,068 --> 00:11:35,278
Stało się.

188
00:11:36,112 --> 00:11:37,113
Gabinet.

189
00:11:37,196 --> 00:11:39,324
Sekretarz zasobów wewnętrznych.

190
00:11:40,116 --> 00:11:41,784
Jestem wśród kandydatów.

191
00:11:41,868 --> 00:11:43,453
Lada chwila dadzą mi znać.

192
00:11:43,536 --> 00:11:46,789
Musisz się przygotować,
bo może mnie zastąpisz.

193
00:11:49,459 --> 00:11:50,835
Gratulacje.

194
00:11:53,296 --> 00:11:54,130
Coś nie tak?

195
00:11:54,881 --> 00:11:56,258
- No...
- W tej sytuacji

196
00:11:56,341 --> 00:11:59,927
jeśli jest problem,
nie chcę o tym wiedzieć.

197
00:12:00,512 --> 00:12:01,721
- Na razie.
- Na razie.

198
00:12:03,681 --> 00:12:07,352
<i>Problem był taki,
że polityka to jedyna profesja,</i>

199
00:12:07,435 --> 00:12:10,480
<i>w której można się utopić w kałuży.</i>

200
00:12:10,563 --> 00:12:14,817
<i>A Ella miała za chwilę wdepnąć
w coś znacznie głębszego.</i>

201
00:12:14,901 --> 00:12:15,943
- Cześć.
- Cześć.

202
00:12:16,027 --> 00:12:18,530
- Czemu stoisz na zimnie?
- Co się dzieje?

203
00:12:19,155 --> 00:12:23,368
Mam... niemożebny problem

204
00:12:23,451 --> 00:12:25,662
i tylko tobie mogę powiedzieć.

205
00:12:26,162 --> 00:12:27,163
Co jest?

206
00:12:27,246 --> 00:12:29,248
Chyba dołożę ci kolejny.

207
00:12:29,916 --> 00:12:31,459
Twój ojciec przyjechał.

208
00:12:33,711 --> 00:12:35,380
- Jest w środku?
- Tak.

209
00:12:35,463 --> 00:12:37,382
- Po co?
- Chce z tobą porozmawiać.

210
00:12:37,799 --> 00:12:39,842
Ale możemy pójść do mnie.

211
00:12:39,926 --> 00:12:41,719
- Chodźmy.
- Albo...

212
00:12:42,053 --> 00:12:45,307
Poświęcisz mu tylko chwilę.
Zrób to dla mnie.

213
00:12:45,390 --> 00:12:46,724
Nie chcę cię zmuszać.

214
00:12:46,808 --> 00:12:49,644
Na lepszą manipulację mnie teraz nie stać.

215
00:12:50,562 --> 00:12:52,397
Dobra. Dasz mi minutkę?

216
00:12:52,480 --> 00:12:53,690
Pewnie, że tak.

217
00:12:59,821 --> 00:13:01,448
- Ja tylko...
- Na spokojnie.

218
00:13:08,455 --> 00:13:11,916
<i>Szesnaście lat temu,
najgorszy dzień w życiu Elli.</i>

219
00:13:14,043 --> 00:13:15,628
<i>Pogrzeb jej matki.</i>

220
00:13:16,463 --> 00:13:19,048
Bardzo dziękujemy.
To wiele dla nas znaczy.

221
00:13:21,509 --> 00:13:22,510
Co to za kobieta?

222
00:13:23,302 --> 00:13:24,178
Nie wiem.

223
00:13:24,929 --> 00:13:27,682
Dość czarnowidztwa. Nie zawsze masz rację.

224
00:13:31,268 --> 00:13:32,562
Możesz na mnie liczyć.

225
00:13:36,691 --> 00:13:38,526
Miałaś wspaniałą matkę.

226
00:13:38,610 --> 00:13:41,153
Bogu dzięki masz oparcie w ojcu.

227
00:13:41,237 --> 00:13:44,532
Dziękujemy za obecność
i być może dobre intencje.

228
00:13:46,242 --> 00:13:48,786
- Chodź.
- Tak mi przykro.

229
00:13:48,870 --> 00:13:50,162
Przepraszam.

230
00:13:52,289 --> 00:13:53,332
Tęskniłam za tobą.

231
00:13:53,416 --> 00:13:56,711
- Wiem, ale nie musisz tak często pisać.
- Co to znaczy?

232
00:13:56,794 --> 00:13:59,672
Bo muszę ci odpisywać,
a strasznie dużo nam zadają.

233
00:13:59,756 --> 00:14:01,674
To nie odpisuj za każdym razem.

234
00:14:01,758 --> 00:14:03,050
Czuję, że powinienem.

235
00:14:03,134 --> 00:14:05,344
Powinniśmy razem opłakać mamę.

236
00:14:05,803 --> 00:14:07,179
Nie będę płakać.

237
00:14:08,347 --> 00:14:09,223
Przepraszam.

238
00:14:09,641 --> 00:14:10,808
W porządku.

239
00:14:10,892 --> 00:14:11,934
Ale ja muszę.

240
00:14:12,018 --> 00:14:14,228
Możesz pilnować, żeby nikt nie wszedł?

241
00:14:14,311 --> 00:14:15,522
Nawet ciocia Helen.

242
00:14:16,856 --> 00:14:18,900
- Mogę.
- Dobrze.

243
00:14:59,566 --> 00:15:00,399
Dobra.

244
00:15:00,858 --> 00:15:03,277
Nie daj mu satysfakcji.
Zero smutku. Zero nerwów.

245
00:15:03,360 --> 00:15:05,738
„Zero smutku. Zero nerwów”.
To co mi wolno?

246
00:15:06,363 --> 00:15:07,615
Opancerzyć się.

247
00:15:16,165 --> 00:15:17,041
Cześć.

248
00:15:18,042 --> 00:15:18,918
Cześć.

249
00:15:25,925 --> 00:15:29,512
Od razu mówię, że nie chcę rozmawiać
o naszych dawnych sprawach.

250
00:15:29,596 --> 00:15:32,139
Myślę, że i tak nie ma co,

251
00:15:32,223 --> 00:15:36,018
skoro nie widzieliśmy się od...
Ile to minęło?

252
00:15:38,187 --> 00:15:39,230
Też nie wiesz?

253
00:15:39,647 --> 00:15:41,065
Trzynaście lat.

254
00:15:44,736 --> 00:15:49,240
Nie zdążyłem ci wyjaśnić
tej historii z twoją przyjaciółką...

255
00:15:49,866 --> 00:15:51,993
Od tego chcesz zacząć?

256
00:15:52,076 --> 00:15:53,995
- Z dwiema.
- Tak, z nimi.

257
00:15:54,245 --> 00:15:57,206
- Człowiek na moim stanowisku...
- Wiesz co? Rozumiem.

258
00:15:57,289 --> 00:15:59,959
Mieliśmy dłuższą przerwę, więc rozumiem,

259
00:16:00,042 --> 00:16:03,379
że chcesz odnowić kontakt.

260
00:16:03,462 --> 00:16:06,883
Ale błagam cię... żadnych więcej przeprosin.

261
00:16:06,966 --> 00:16:08,635
Eddie, mówiłeś, że zrozumiałeś.

262
00:16:08,718 --> 00:16:10,887
Miałeś nie być sobą.

263
00:16:10,970 --> 00:16:13,681
Ciocia chciała,
żebym dzisiaj przygotował grunt,

264
00:16:13,765 --> 00:16:17,101
zanim przejdę do tego,

265
00:16:17,184 --> 00:16:18,645
po co tu przyjechałem.

266
00:16:18,728 --> 00:16:21,648
- Ale jesteś na to za mądra.
- To ty jesteś za głupi.

267
00:16:21,731 --> 00:16:24,316
- I po spotkaniu, było super.
- Siostra, proszę.

268
00:16:24,400 --> 00:16:26,528
Słuchaj... Zmieniłem się.

269
00:16:26,611 --> 00:16:28,445
- Wiesz dlaczego?
- Eddie, nie.

270
00:16:28,530 --> 00:16:30,156
Tak? Powiedz, jestem ciekawa.

271
00:16:32,033 --> 00:16:36,245
Poznałem... niezwykłą kobietę.

272
00:16:36,328 --> 00:16:37,288
Niemożliwe!

273
00:16:37,371 --> 00:16:38,748
Jest psycholożką.

274
00:16:38,831 --> 00:16:40,583
Na Berkeley. Ma doktorat.

275
00:16:40,667 --> 00:16:45,212
Dzięki niej zrozumiałem, jak ważne jest
naprawienie relacji z dziećmi.

276
00:16:45,296 --> 00:16:48,049
- O nie.
- Ella. Nie mogę stracić Olympii.

277
00:16:48,132 --> 00:16:52,595
Do żadnej nie czułem tego, co do niej.

278
00:16:53,387 --> 00:16:54,847
Jezu, Eddie!

279
00:16:54,931 --> 00:16:57,349
Nie licząc twojej mamy!

280
00:16:57,809 --> 00:17:00,144
To inna kategoria!

281
00:17:00,227 --> 00:17:01,813
- Farbuje włosy.
- Przeszczepia.

282
00:17:01,896 --> 00:17:03,522
Tyle lat spychałam go w niebyt.

283
00:17:03,606 --> 00:17:05,650
- Przykro mi.
- Zjawia się nagle...

284
00:17:05,733 --> 00:17:06,943
No wiem.

285
00:17:07,026 --> 00:17:08,903
Nie ma co strzępić języka.

286
00:17:08,986 --> 00:17:12,073
Powiedz lepiej, co cię sprowadza.

287
00:17:14,283 --> 00:17:16,202
No dobrze. Ciociu...

288
00:17:16,994 --> 00:17:19,288
Tylko, proszę, wstrzymaj się z uwagami,

289
00:17:20,665 --> 00:17:23,751
póki nie skończę. Zgoda?

290
00:17:25,044 --> 00:17:25,920
Spróbuję.

291
00:17:27,546 --> 00:17:29,173
Miałam zawsze dbać o to,

292
00:17:29,256 --> 00:17:32,051
żeby małżeństwo
było dla mnie ważniejsze niż praca.

293
00:17:32,134 --> 00:17:34,011
Przesadnie.

294
00:17:34,887 --> 00:17:35,805
Wybacz.

295
00:17:35,888 --> 00:17:37,223
Mów dalej.

296
00:17:39,100 --> 00:17:41,769
Ale że moja praca nigdy się nie kończy

297
00:17:41,853 --> 00:17:44,772
i codziennie wracam do domu wyczerpana...

298
00:17:44,856 --> 00:17:47,984
W każdym razie odkryłam,
że w budynku Kapitolu

299
00:17:48,067 --> 00:17:51,278
jest praktycznie nieużywany
pokój gościnny.

300
00:17:51,362 --> 00:17:55,074
Zdarzało się, że w przerwie obiadowej...

301
00:17:56,200 --> 00:17:58,244
spotykaliśmy się tam z Ryanem i...

302
00:17:59,495 --> 00:18:01,288
no wiesz, mieliśmy chwilę...

303
00:18:07,128 --> 00:18:08,129
dla siebie.

304
00:18:14,343 --> 00:18:15,552
Seks!

305
00:18:15,637 --> 00:18:17,013
Codziennie?

306
00:18:17,096 --> 00:18:19,098
- Nie codziennie.
- Ella.

307
00:18:19,181 --> 00:18:20,349
- Słuchaj.
- No?

308
00:18:20,432 --> 00:18:24,436
Może zbyt kompulsywnie
bierzesz za wszystko odpowiedzialność.

309
00:18:24,520 --> 00:18:25,647
Kogo to obchodzi?

310
00:18:25,730 --> 00:18:29,150
Pracownik ochrony,
którego niedawno zwolnili,

311
00:18:29,233 --> 00:18:32,069
jakimś sposobem
widział nas przez zamknięte drzwi

312
00:18:32,153 --> 00:18:35,072
i opowiedział o tym dziennikarzowi,

313
00:18:35,156 --> 00:18:40,119
który teraz to wykorzystuje,
żebym załatwiła mu dojścia.

314
00:18:41,120 --> 00:18:45,332
Słońce, nie robisz nic złego,
uprawiając seks z mężem.

315
00:18:46,000 --> 00:18:47,376
Też tak myślałam.

316
00:18:47,459 --> 00:18:50,212
Okazuje się jednak, że istnieje zakaz,

317
00:18:50,296 --> 00:18:51,923
o którym nie wiedziałam,

318
00:18:52,006 --> 00:18:54,466
niewłaściwego wykorzystania
własności rządowej.

319
00:18:54,550 --> 00:18:58,387
Jeśli to wyjdzie na jaw,
gdy ogłoszą coś innego,

320
00:18:58,470 --> 00:19:00,306
o czym nie mogę mówić,

321
00:19:00,389 --> 00:19:02,599
ale sprawi, że będę na widelcu...

322
00:19:02,684 --> 00:19:03,726
To wtedy...

323
00:19:06,437 --> 00:19:07,939
Uspokój się, Ella.

324
00:19:10,274 --> 00:19:14,070
Sama sobie wydaję się żałosna.
Dobra, zapomnijmy o tym.

325
00:19:14,528 --> 00:19:17,656
Po prostu wrócę do biura,

326
00:19:17,740 --> 00:19:20,201
przestanę skomleć
i sama potrzymam się za rękę.

327
00:19:20,785 --> 00:19:22,286
Trochę się rozstroiłam.

328
00:19:22,369 --> 00:19:24,496
To się nie powtórzy. Wybacz, ciociu.

329
00:19:24,580 --> 00:19:26,916
Ciekawe doświadczenie. Kocham cię.

330
00:19:30,878 --> 00:19:33,339
- Ella, czekaj.
- Tak?

331
00:19:36,759 --> 00:19:37,844
Boję się o ciebie.

332
00:19:39,386 --> 00:19:40,221
Niepotrzebnie.

333
00:19:40,972 --> 00:19:45,392
Lepiej martwmy się o Caseya.
Znowu zerwał ze mną kontakt.

334
00:19:45,810 --> 00:19:49,355
Wiesz, jaki on jest.
Wszedł w tryb „Dajcie mi spokój”.

335
00:20:02,576 --> 00:20:05,788
Obiecałeś, że z niczym nie wypalisz.

336
00:20:05,872 --> 00:20:08,457
Eddie, zapomniałam,
jak wygląda rozmowa z tobą.

337
00:20:08,540 --> 00:20:10,001
Schrzaniłeś!

338
00:20:10,084 --> 00:20:11,919
Jestem na ciebie zła. Idź sobie!

339
00:20:12,378 --> 00:20:16,090
Nigdy w życiu
nie byłem tak cholernie szczery!

340
00:20:16,173 --> 00:20:17,091
A może...

341
00:20:18,342 --> 00:20:19,426
to ona schrzaniła.

342
00:20:19,510 --> 00:20:23,639
Olympia mówi, że Ella
powinna mi wybaczyć dla własnego dobra.

343
00:20:23,722 --> 00:20:25,850
Tak? To powiedz Olympii,

344
00:20:25,933 --> 00:20:29,812
że nikt nie jest w stanie nadążyć
z wybaczaniem ci.

345
00:20:29,896 --> 00:20:33,107
Co mam zrobić,
żeby ludzie uwierzyli, że się zmieniłem?

346
00:20:33,399 --> 00:20:34,776
Wykastruj się.

347
00:20:34,859 --> 00:20:37,569
- Przesadziłaś.
- Ani trochę.

348
00:20:50,082 --> 00:20:52,835
<i>Case... to jeszcze raz ja.</i>

349
00:20:53,669 --> 00:20:54,670
<i>Cześć.</i>

350
00:20:56,005 --> 00:20:58,382
<i>Nie naciskam, ale...</i>

351
00:20:59,383 --> 00:21:02,219
<i>Daj tylko znać, jak się masz. Dzięki.</i>

352
00:21:08,767 --> 00:21:09,685
Proszę pani?

353
00:21:11,938 --> 00:21:13,022
To nic. Tylko...

354
00:21:13,439 --> 00:21:14,773
Uroki rodziny.

355
00:21:15,274 --> 00:21:16,901
Rozumiem aż za dobrze.

356
00:21:17,484 --> 00:21:18,319
A co?

357
00:21:21,989 --> 00:21:23,866
Moja matka, wie pani, ma...

358
00:21:23,950 --> 00:21:25,534
Jak to się mówi?

359
00:21:27,078 --> 00:21:28,370
Bzika. Ma bzika na...

360
00:21:28,454 --> 00:21:30,622
Przepraszam, nie słyszę.

361
00:21:30,706 --> 00:21:31,916
Możesz powtórzyć?

362
00:21:32,917 --> 00:21:36,212
Moja mama ma... bzika na moim punkcie.

363
00:21:36,295 --> 00:21:38,714
Na maksa. Jestem jej oczkiem w głowie.

364
00:21:38,797 --> 00:21:40,591
Odwiedziła mnie niedawno.

365
00:21:40,674 --> 00:21:42,384
Zatrzymała się w motelu z basenem.

366
00:21:42,885 --> 00:21:47,598
Kiedy po nią przyjechałem,
pływała sobie na takim dmuchanym leżaku.

367
00:21:47,681 --> 00:21:49,516
- Fajnie.
- W tym basenie.

368
00:21:49,600 --> 00:21:51,310
Zobaczyła mnie i...

369
00:21:51,393 --> 00:21:54,188
wstała, żebym miał gdzie usiąść.
Pamięć mięśniowa.

370
00:21:54,271 --> 00:21:56,523
- Nie wierzę.
- Przysięgam. Wielki plusk.

371
00:21:56,607 --> 00:22:00,361
- Niemożliwe.
- Słowo. Kocham mamę, ale ten jej krzyk...

372
00:22:00,444 --> 00:22:03,114
To najzabawniejszy dźwięk, jaki słyszałem.

373
00:22:03,197 --> 00:22:05,074
- Wyobrażam...
- To było jakby...

374
00:22:08,827 --> 00:22:10,454
Cała rodzina ma teraz ubaw.

375
00:22:16,668 --> 00:22:19,838
Dobrze, że jesteś.
Bill tu na ciebie czeka.

376
00:22:19,922 --> 00:22:22,633
Nie odbiera telefonów. Tylko tak siedzi.

377
00:22:22,967 --> 00:22:24,051
Po cichu.

378
00:22:25,219 --> 00:22:26,053
Dobra.

379
00:22:26,720 --> 00:22:28,305
Wchodź, wchodź.

380
00:22:28,389 --> 00:22:30,349
Cześć. Co nowego?

381
00:22:30,432 --> 00:22:32,226
Przeszło.

382
00:22:32,309 --> 00:22:33,435
Jestem w Gabinecie!

383
00:22:36,230 --> 00:22:37,439
- Co nie?
- To...

384
00:22:37,523 --> 00:22:40,401
Natychmiast ustępuję, żeby być gotowym.

385
00:22:40,484 --> 00:22:43,445
Na co najmniej 14 miesięcy
zostajesz gubernatorem.

386
00:22:43,779 --> 00:22:45,281
Gratuluję.

387
00:22:45,948 --> 00:22:48,450
Sama byś tego nie osiągnęła.

388
00:22:49,326 --> 00:22:51,328
- No nie wiem...
- Daj spokój.

389
00:22:51,412 --> 00:22:54,040
Pokonałoby cię to ciułanie na kampanię.

390
00:22:54,665 --> 00:22:57,501
A ja nie zaszedłbym tak daleko
bez twojego wkładu.

391
00:22:57,876 --> 00:23:02,589
Spójrz na nas. Czy to nie piękne?
Tyle sobie zawdzięczamy.

392
00:23:04,883 --> 00:23:05,717
Dziękuję ci.

393
00:23:06,718 --> 00:23:07,886
Dziękuję.

394
00:23:09,346 --> 00:23:11,557
Poczekaj.

395
00:23:12,016 --> 00:23:15,436
Póki tu jesteś...
Obiecałeś trzy głosy do Ustawy dla mam.

396
00:23:15,894 --> 00:23:17,854
Przysięgłeś. Sam z siebie.

397
00:23:18,897 --> 00:23:21,025
To ważna rzecz. Program Zdrowy Start.

398
00:23:21,108 --> 00:23:23,194
Dostęp do badań prenatalnych

399
00:23:23,277 --> 00:23:27,198
w obliczu zalewu
depresji i stanów lękowych...

400
00:23:28,157 --> 00:23:29,158
Bill?

401
00:23:29,241 --> 00:23:32,328
Obejmuje też projekt wizyt domowych
do trzeciego roku życia.

402
00:23:32,411 --> 00:23:35,414
Liczne badania pokazują,
że to kluczowy okres rozwoju.

403
00:23:35,497 --> 00:23:36,623
To odciąży sądy...

404
00:23:36,707 --> 00:23:39,460
Ella! Musisz to sobie darować.

405
00:23:39,543 --> 00:23:42,504
Pracowałam nad tym ciężko przez cały rok.

406
00:23:42,588 --> 00:23:45,967
To prosty sposób na zapewnienie
tym dzieciom dobrego startu.

407
00:23:46,258 --> 00:23:50,179
Nie będę na pożegnanie pchał
kontrowersyjnej ustawy.

408
00:23:50,262 --> 00:23:54,225
Bo cóż szkodzi obiecać.
Ile jest warte twoje słowo?

409
00:23:57,394 --> 00:23:59,146
Jezu! Co jest z tobą?

410
00:23:59,230 --> 00:24:01,815
Zejdź czasem ze swojego piedestału.

411
00:24:01,898 --> 00:24:04,651
To powinno wejść w życie już rok temu.

412
00:24:04,735 --> 00:24:07,154
- A tak w ogóle...
- Dość! Odpuść.

413
00:24:07,238 --> 00:24:08,072
Boże.

414
00:24:08,155 --> 00:24:11,408
Niech to będzie lekcją
przygotowującą cię do nowej roli.

415
00:24:12,326 --> 00:24:13,160
No słucham.

416
00:24:13,244 --> 00:24:14,996
Przez takie podejście

417
00:24:15,079 --> 00:24:17,081
niektórym ludziom...

418
00:24:17,581 --> 00:24:18,957
większości ludzi...

419
00:24:19,625 --> 00:24:21,752
właściwie wszystkim tutaj

420
00:24:21,835 --> 00:24:26,048
tak działasz na nerwy,
że przestają cię słuchać.

421
00:24:26,132 --> 00:24:28,384
W tej robocie inteligencja to za mało.

422
00:24:28,467 --> 00:24:33,222
Żeby coś ugrać, musisz sprawiać,
że głupi ludzie czują się mądrzejsi.

423
00:24:33,847 --> 00:24:38,144
Nawet nasi ustawodawcy
omijają cię szerokim łukiem.

424
00:24:38,727 --> 00:24:40,604
Jeśli czegoś z tym nie zrobisz,

425
00:24:40,687 --> 00:24:43,649
guzik załatwisz po moim odejściu.

426
00:24:43,732 --> 00:24:48,654
A wtedy ten twój kipiący mózg,
wszystkie twoje wysiłki

427
00:24:48,737 --> 00:24:52,699
i napędzane moralną wyższością
zarywanie nocek

428
00:24:52,783 --> 00:24:56,578
zdadzą się psu na budę,
którą sama sobie klecisz.

429
00:25:00,249 --> 00:25:01,417
Czapki z głów, Bill.

430
00:25:02,543 --> 00:25:03,460
To bolało.

431
00:25:03,544 --> 00:25:05,129
Przecież to już było.

432
00:25:05,212 --> 00:25:07,089
To jest nasza siła.

433
00:25:08,049 --> 00:25:10,342
Ale odrobinę to protekcjonalne, co?

434
00:25:13,720 --> 00:25:14,721
Gubernatorze!

435
00:25:15,181 --> 00:25:16,723
Już wiedzą.

436
00:25:16,807 --> 00:25:17,724
Gubernatorze!

437
00:25:18,267 --> 00:25:20,102
Nowa gubernator przodem.

438
00:25:28,110 --> 00:25:29,445
Jakaś rada na szybko?

439
00:25:29,528 --> 00:25:32,114
Nie bierz zolpidemu kilka nocy z rzędu.

440
00:25:42,958 --> 00:25:45,127
Gratulacje. Co pan czuje...?

441
00:25:45,211 --> 00:25:47,879
To jest dzień Elli.

442
00:25:47,963 --> 00:25:51,842
<i>Jak prawie każdy człowiek,
nigdy nie będę na świeczniku,</i>

443
00:25:52,926 --> 00:25:58,265
<i>ale rozumiem, że nieobytym
może być tam za gorąco.</i>

444
00:25:58,349 --> 00:26:00,351
<i>A inni od początku jasno świecą.</i>

445
00:26:00,434 --> 00:26:01,268
Pani gubernator!

446
00:26:01,352 --> 00:26:03,479
<i>Bo są jak motyle,</i>

447
00:26:03,895 --> 00:26:07,191
<i>które do lotu potrzebują ciepła.</i>

448
00:26:07,274 --> 00:26:08,817
Pierwszy dżentelmen, Ryan.

449
00:26:08,900 --> 00:26:10,861
Właściciel sieci pizzerii.

450
00:26:11,695 --> 00:26:13,364
Już, przestań.

451
00:26:14,490 --> 00:26:16,825
<i>To była szkolna miłość.</i>

452
00:26:17,326 --> 00:26:19,620
<i>I tak, 17 lat temu...</i>

453
00:26:22,206 --> 00:26:24,916
<i>pewien chłopak poznał pewną ciotkę.</i>

454
00:26:31,298 --> 00:26:33,342
- Czekaj no.
- Co jest, kurde?

455
00:26:33,425 --> 00:26:36,928
- Poczekaj!
- Odbiło ci, kobieto?

456
00:26:37,304 --> 00:26:38,722
- Co jest grane?
- Stój!

457
00:26:40,224 --> 00:26:41,057
Dość!

458
00:26:43,560 --> 00:26:46,104
Dlaczego wykradałeś się z mojego domu?

459
00:26:46,897 --> 00:26:49,150
Nie zamierzam odpowiadać.

460
00:26:49,691 --> 00:26:52,068
Ale kondycję to pani ma!

461
00:26:54,238 --> 00:26:55,822
Zadzwonię do twojej matki.

462
00:26:59,368 --> 00:27:00,286
Proszę pani...

463
00:27:02,163 --> 00:27:03,705
nie wie pani, jak się nazywam.

464
00:27:13,715 --> 00:27:15,301
No schodź.

465
00:27:23,058 --> 00:27:23,975
Boże.

466
00:27:26,102 --> 00:27:27,062
Ella?

467
00:27:30,148 --> 00:27:31,858
Dzień dobry, ciociu.

468
00:27:31,942 --> 00:27:33,194
Czy on tu spał?

469
00:27:33,860 --> 00:27:34,778
Kto?

470
00:27:37,573 --> 00:27:38,407
Nie.

471
00:27:39,115 --> 00:27:40,451
Kiedy przyszedł?

472
00:27:40,909 --> 00:27:42,369
- Teraz.
- Nie było dzwonka.

473
00:27:42,453 --> 00:27:44,246
Widziałam go z okna. Otworzyłam.

474
00:27:44,330 --> 00:27:46,332
A dlaczego uciekał?

475
00:27:46,415 --> 00:27:48,542
Nie wiem, może się spieszył.

476
00:27:48,625 --> 00:27:49,501
Ach tak.

477
00:27:50,711 --> 00:27:51,628
Jak się nazywa?

478
00:27:52,921 --> 00:27:54,047
Bo co?

479
00:27:54,673 --> 00:27:59,177
Bo imiona pozwalają nam rozróżniać ludzi.

480
00:28:02,598 --> 00:28:04,516
- Zadzwonisz do jego rodziców?
- Tak.

481
00:28:05,309 --> 00:28:06,518
W takim razie...

482
00:28:07,519 --> 00:28:09,355
nie mogę ci powiedzieć.

483
00:28:14,693 --> 00:28:16,278
Uprawialiście seks?

484
00:28:16,820 --> 00:28:19,740
- Słucham? Żartujesz sobie?
- Nie zaprzeczyłaś.

485
00:28:19,823 --> 00:28:20,824
Skąd to pytanie?

486
00:28:20,907 --> 00:28:22,659
- No co ty.
- Nie słyszę „nie”.

487
00:28:22,743 --> 00:28:24,786
Nie! On tylko...

488
00:28:24,870 --> 00:28:27,581
Nie chcę słyszeć
ani jednego kłamstwa więcej.

489
00:28:32,002 --> 00:28:33,420
Spóźnię się do szkoły.

490
00:28:36,214 --> 00:28:37,591
Więc idź.

491
00:28:41,595 --> 00:28:42,596
Ale...

492
00:28:43,472 --> 00:28:46,141
przed naszą kolejną rozmową
dobrze zastanów się,

493
00:28:46,224 --> 00:28:48,935
czy powiesz mi prawdę

494
00:28:49,395 --> 00:28:51,855
o tym chłopaku.

495
00:28:52,230 --> 00:28:53,607
Jeśli postanowisz...

496
00:28:54,566 --> 00:28:58,404
być może po raz pierwszy...

497
00:28:59,237 --> 00:29:00,531
mnie okłamać...

498
00:29:01,907 --> 00:29:02,991
wtedy, słońce...

499
00:29:04,743 --> 00:29:08,539
stracimy bliskość, która między nami jest.

500
00:29:12,918 --> 00:29:14,295
Podobam mu się.

501
00:29:15,462 --> 00:29:16,963
Tak bardzo, że to aż dziwne.

502
00:29:17,964 --> 00:29:20,634
Zamiast odstraszać,
kręci go, że tyle się uczę.

503
00:29:20,717 --> 00:29:23,720
Lubi we mnie to, że jestem poważna.

504
00:29:24,471 --> 00:29:27,891
Uwielbia wymyślać, co mogłabym osiągnąć,

505
00:29:27,974 --> 00:29:30,644
i wyobraźnia go ponosi.

506
00:29:30,727 --> 00:29:31,603
I...

507
00:29:32,688 --> 00:29:34,773
on jest z normalnej rodziny.

508
00:29:35,399 --> 00:29:36,983
Wiesz, mają rodzinną firmę,

509
00:29:37,067 --> 00:29:38,735
rozmawiają wieczorami,

510
00:29:38,819 --> 00:29:41,988
grają razem w gry przy stole w jadalni i...

511
00:29:43,782 --> 00:29:45,992
głosują, dokąd pojadą na wakacje.

512
00:29:51,998 --> 00:29:52,874
Kocham cię.

513
00:29:54,250 --> 00:29:55,377
Ja ciebie też.

514
00:30:05,261 --> 00:30:06,430
Miał gumę?

515
00:30:07,013 --> 00:30:07,848
Co?

516
00:30:08,599 --> 00:30:09,641
Prezerwatywę!

517
00:30:13,729 --> 00:30:16,398
Nie wiem, kiedy znowu wypuści mnie z domu.

518
00:30:16,482 --> 00:30:17,899
Coś wymyślimy.

519
00:30:17,983 --> 00:30:19,192
Poczekam.

520
00:30:19,275 --> 00:30:20,402
Razem damy radę.

521
00:30:20,486 --> 00:30:22,112
Wyjadę na studia i co wtedy?

522
00:30:22,195 --> 00:30:25,532
Wiesz, że takie związki szybko się kończą.

523
00:30:26,992 --> 00:30:29,411
Zdecydowanie lepsza jestem w działaniu.

524
00:30:30,704 --> 00:30:31,955
Teraz działasz na mnie.

525
00:30:35,584 --> 00:30:36,960
Nie znam drugiej takiej.

526
00:30:37,043 --> 00:30:39,045
- O Boże.
- Nie, słuchaj.

527
00:30:39,129 --> 00:30:43,634
Pisane jest ci coś wielkiego,
nawet nie masz pojęcia.

528
00:30:44,760 --> 00:30:47,804
Ale cokolwiek to będzie,
ja się tam wpraszam.

529
00:30:52,684 --> 00:30:54,478
<i>Ryan był wytrwały.</i>

530
00:30:54,561 --> 00:30:56,980
<i>Nawet kiedy Ella wyjechała na studia.</i>

531
00:30:57,606 --> 00:31:00,108
<i>Bywał u niej w każdy weekend.</i>

532
00:31:04,488 --> 00:31:05,321
Cześć!

533
00:31:05,406 --> 00:31:06,657
Świetny jest, nie?

534
00:31:08,116 --> 00:31:12,078
<i>I jak to często bywa,
wytrwałość się opłaciła.</i>

535
00:31:14,247 --> 00:31:15,373
- Ayden.
- Tak?

536
00:31:15,457 --> 00:31:17,501
Poprosisz do mnie jej ciotkę?

537
00:31:17,584 --> 00:31:19,169
Na chwilę. Dzięki.

538
00:31:26,593 --> 00:31:27,511
Cześć.

539
00:31:32,766 --> 00:31:36,478
Wiem, że ma pani co do mnie wątpliwości.
W ogóle się nie dziwię.

540
00:31:36,562 --> 00:31:38,063
Nikt nie jest jej godny.

541
00:31:38,522 --> 00:31:42,859
Ale też nikt nie będzie się starał
tak bardzo jak ja.

542
00:31:46,530 --> 00:31:50,033
Bądźcie szczęśliwi. Mówię szczerze.

543
00:31:50,116 --> 00:31:51,952
Dziękuję, szczerze.

544
00:32:16,267 --> 00:32:17,435
Case.

545
00:32:33,326 --> 00:32:34,160
Kocham cię.

546
00:32:34,244 --> 00:32:35,161
A ja ciebie.

547
00:32:41,417 --> 00:32:42,503
Przepiękna.

548
00:32:48,592 --> 00:32:50,426
Twoja wiara w rodzinę,

549
00:32:51,637 --> 00:32:52,888
pewność siebie,

550
00:32:53,972 --> 00:32:55,223
twój optymizm,

551
00:32:55,306 --> 00:32:58,852
to przekonanie,
że życie ma dawać przyjemność,

552
00:32:59,728 --> 00:33:01,062
i dążenie do tego.

553
00:33:02,689 --> 00:33:04,900
Jesteśmy tylko my, reszta to żart.

554
00:33:10,280 --> 00:33:12,908
- O mój Boże!
- Dobra, dziękuję.

555
00:33:15,160 --> 00:33:20,040
Ale szybko! 402 telefony.
Osiemdziesiąt procent przychylnych.

556
00:33:20,123 --> 00:33:23,209
Policja stanowa pyta,
czy chcesz przejąć ochronę Billa.

557
00:33:23,293 --> 00:33:24,586
- Nie, nie.
- Tak.

558
00:33:24,670 --> 00:33:26,588
- Nash wystarczy. Dzięki.
- Tak.

559
00:33:26,672 --> 00:33:27,839
Czyli nie.

560
00:33:28,549 --> 00:33:30,008
Coś nie tak?

561
00:33:30,091 --> 00:33:32,135
Niestosowna reakcja w dobie recesji.

562
00:33:32,761 --> 00:33:34,555
Ludzie lubią oglądać zwycięzców.

563
00:33:34,638 --> 00:33:36,097
W ogóle nie o tym mówię.

564
00:33:36,181 --> 00:33:38,058
- I nie możesz...
- No co?

565
00:33:38,767 --> 00:33:41,477
Teraz ten dziennikarz
na pewno ujawni tamto.

566
00:33:41,562 --> 00:33:43,814
Ella. Masz swój taniec.

567
00:33:43,897 --> 00:33:46,733
Na Kanale Czwartym. Zresztą na innych też.

568
00:33:46,817 --> 00:33:48,359
Nie musimy.

569
00:33:48,443 --> 00:33:49,945
Musimy. Kanał Czwarty.

570
00:33:50,028 --> 00:33:51,029
Jak się tym...?

571
00:33:52,238 --> 00:33:54,950
<i>A w samo południe wydarzyło się to.</i>

572
00:33:55,033 --> 00:33:57,160
<i>Nasza nowa gubernator i jej mąż</i>

573
00:33:57,243 --> 00:33:59,955
{\an8}<i>dają przykład tego, jak świętować awans.</i>

574
00:34:00,038 --> 00:34:01,206
{\an8}<i>Ta radość się udziela.</i>

575
00:34:06,502 --> 00:34:08,463
- No dobra.
- Widzisz?

576
00:34:08,546 --> 00:34:09,798
<i>Wracamy o 18.00.</i>

577
00:34:09,881 --> 00:34:11,007
Nie znam się na tym.

578
00:34:11,091 --> 00:34:12,175
<i>Bądźcie z nami.</i>

579
00:34:13,259 --> 00:34:14,469
Dlatego masz mnie.

580
00:34:15,053 --> 00:34:18,056
Możesz nie myśleć o tym dziennikarzu?

581
00:34:18,139 --> 00:34:20,684
Znam faceta. Załatwię to.

582
00:34:21,476 --> 00:34:22,811
- Naprawdę?
- Pewnie.

583
00:34:24,145 --> 00:34:26,064
Spytaj go, jak może coś publikować

584
00:34:26,147 --> 00:34:29,067
na podstawie domysłów
jakiegoś ochroniarza.

585
00:34:30,611 --> 00:34:31,778
Ja mu powiedziałem.

586
00:34:32,613 --> 00:34:34,239
- Co?
- Kochanie...

587
00:34:34,322 --> 00:34:36,783
Nie katuj się tym.

588
00:34:36,867 --> 00:34:38,952
Facet usłyszał jakieś plotki

589
00:34:39,035 --> 00:34:40,286
i spytał mnie o to.

590
00:34:40,370 --> 00:34:41,537
Co miałem powiedzieć?

591
00:34:41,622 --> 00:34:44,290
Że zamykaliśmy się tam, żeby pogadać?

592
00:34:44,791 --> 00:34:48,795
Jasne, że nie.
Poza tym to cię uczłowiecza.

593
00:34:48,879 --> 00:34:50,130
Uczłowiecza?

594
00:34:50,213 --> 00:34:51,131
Złe słowo.

595
00:34:51,214 --> 00:34:52,633
Nie o to chodzi.

596
00:34:52,716 --> 00:34:54,550
Musisz tylko... No proszę cię.

597
00:34:54,635 --> 00:34:56,511
Skarbie. Kotku, słuchaj...

598
00:34:56,594 --> 00:34:57,846
Błagam cię.

599
00:34:57,929 --> 00:34:59,931
Cieszmy się tym.

600
00:35:00,556 --> 00:35:01,642
Tak?

601
00:35:02,350 --> 00:35:05,145
Nie ma co się nakręcać.

602
00:35:05,228 --> 00:35:06,562
To nadal my.

603
00:35:09,983 --> 00:35:10,901
Tak?

604
00:35:10,984 --> 00:35:15,405
<i>Nasza nowa gubernator i jej mąż
podnieśli morale obecnych,</i>

605
00:35:15,488 --> 00:35:18,074
<i>tanecznym krokiem rozpoczynając kadencję.</i>

606
00:35:28,501 --> 00:35:29,460
Halo.

607
00:35:30,712 --> 00:35:34,215
Boże, wyglądacie cudnie!

608
00:35:34,632 --> 00:35:38,511
Moje ciało spłynęło potem.
Radosnym potem.

609
00:35:39,179 --> 00:35:40,681
Masz może sekundę?

610
00:35:40,764 --> 00:35:43,684
Jasne. Wszystko w porządku?

611
00:35:44,100 --> 00:35:46,144
Tylko tobie mogę powiedzieć.

612
00:35:47,353 --> 00:35:50,774
To od Ryana wyszła informacja
o naszych przerwach.

613
00:35:50,857 --> 00:35:52,400
Nie wiem, co o tym myśleć.

614
00:35:58,031 --> 00:35:59,574
<i>- Halo.</i>
- Jestem.

615
00:35:59,657 --> 00:36:00,992
Żadnej reakcji?

616
00:36:05,038 --> 00:36:07,373
Wolę ważyć słowa, słońce.

617
00:36:07,457 --> 00:36:10,668
Ryan uważa, że za bardzo się spinam

618
00:36:10,752 --> 00:36:13,463
i, Bogiem a prawdą,
to bardzo w moim stylu.

619
00:36:13,546 --> 00:36:17,718
Problem ze spinaniem się jest taki,
że luzowanie to praca na oślep.

620
00:36:19,219 --> 00:36:20,220
No.

621
00:36:21,888 --> 00:36:24,682
Muszę kończyć.
Powiedz szybko, co myślisz.

622
00:36:25,558 --> 00:36:27,518
<i>Chyba to, co zawsze myślałam.</i>

623
00:36:29,312 --> 00:36:32,023
Że twój mąż
to bomba z opóźnionym zapłonem.

624
00:36:34,860 --> 00:36:35,986
No cóż...

625
00:36:37,237 --> 00:36:41,241
Ty z natury jesteś podejrzliwa
wobec wszelkich przejawów optymizmu.

626
00:36:41,324 --> 00:36:42,158
Okej...

627
00:36:42,242 --> 00:36:45,620
Ryan to chłopak, który na rzecz brata
zrezygnował ze studiów.

628
00:36:45,703 --> 00:36:47,622
I rozcieńczał sos pomidorowy.

629
00:36:47,705 --> 00:36:49,249
Miałaś do tego nie wracać.

630
00:36:49,332 --> 00:36:51,752
Trudno zapomnieć,

631
00:36:51,835 --> 00:36:54,045
kiedy ktoś upija się na imprezie...

632
00:36:54,129 --> 00:36:56,965
- Cztery lata temu.
- ...i przechwala się,

633
00:36:57,048 --> 00:37:00,886
że jego knajpy wyciągają
dodatkowe 300 000 dolarów.

634
00:37:00,969 --> 00:37:05,181
- Dostosował przepis...
- Rozwadniając sos!

635
00:37:05,265 --> 00:37:07,058
Czemu to teraz robisz?

636
00:37:10,061 --> 00:37:11,437
<i>Przepraszam, kochanie.</i>

637
00:37:12,230 --> 00:37:13,564
<i>Do diabła z tym.</i>

638
00:37:14,858 --> 00:37:18,403
Możemy przez chwilę
po prostu się nacieszyć?

639
00:37:20,864 --> 00:37:23,784
Ella, masz 34 lata.

640
00:37:25,618 --> 00:37:29,122
Właśnie zostałaś gubernatorem

641
00:37:30,415 --> 00:37:33,251
swojego rodzinnego stanu.

642
00:37:35,461 --> 00:37:36,880
Nie mogę...

643
00:37:41,467 --> 00:37:42,928
<i>Po prostu...</i>

644
00:37:49,225 --> 00:37:50,852
<i>Myślisz teraz o mamie?</i>

645
00:37:53,438 --> 00:37:54,397
Tak.

646
00:37:55,065 --> 00:37:56,191
Ja też.

647
00:38:01,196 --> 00:38:02,405
<i>Dobra, to ja...</i>

648
00:38:02,488 --> 00:38:04,074
ogarnę się i działam.

649
00:38:04,991 --> 00:38:06,284
Pani gubernator spłynęła.

650
00:38:07,285 --> 00:38:09,579
Kocham cię. Pa.

651
00:38:09,662 --> 00:38:11,497
<i>A ja ciebie. Wracaj politykować.</i>

652
00:38:13,124 --> 00:38:14,125
Pa.

653
00:38:17,963 --> 00:38:20,631
Przejrzałaś może poprawkę
do Ustawy dla mam?

654
00:38:21,757 --> 00:38:23,718
Wiem, że to dłuższa lektura.

655
00:38:23,801 --> 00:38:26,554
{\an8}Ale masz tam podsumowanie.
Wystarczą trzy głosy.

656
00:38:26,847 --> 00:38:28,056
Okej, Maggie, kończę.

657
00:38:32,894 --> 00:38:33,728
{\an8}Proszę pani...

658
00:38:35,021 --> 00:38:36,647
{\an8}Chcę tylko powiedzieć,

659
00:38:36,731 --> 00:38:40,026
{\an8}- że dobrze się dla pani pracowało.
- Możesz powtórzyć?

660
00:38:40,110 --> 00:38:43,696
{\an8}Mówię, że praca dla pani
to była przyjemność.

661
00:38:43,779 --> 00:38:45,240
{\an8}- Odchodzisz?
- Pani odchodzi.

662
00:38:45,323 --> 00:38:48,659
{\an8}- Dokąd?
- Dostanie pani ochronę gubernatora Billa.

663
00:38:48,743 --> 00:38:52,998
O nie, Nash. Nie pozbędę się
jedynej pogodnej osoby w moim otoczeniu.

664
00:38:54,499 --> 00:38:55,541
Dziękuję, pani wice...

665
00:38:57,043 --> 00:38:58,294
Pani gubernator.

666
00:38:59,462 --> 00:39:00,296
Nawzajem.

667
00:39:04,217 --> 00:39:05,093
O rany.

668
00:39:06,344 --> 00:39:07,220
O rany.

669
00:39:10,223 --> 00:39:12,767
Nie chcę,
żeby to była nasza ostatnia noc tutaj.

670
00:39:13,601 --> 00:39:14,477
Co?

671
00:39:15,853 --> 00:39:17,981
Mieszkajmy tu tak długo, jak się da.

672
00:39:19,732 --> 00:39:21,026
Ale dlaczego?

673
00:39:21,109 --> 00:39:23,236
Chcę chronić naszą...

674
00:39:25,571 --> 00:39:27,490
Chcę, żebyśmy...

675
00:39:29,117 --> 00:39:33,454
na tyle, na ile to możliwe...
zostali tacy sami.

676
00:39:33,538 --> 00:39:36,416
Nie musimy od razu
przenosić się do rezydencji.

677
00:39:37,333 --> 00:39:38,751
Zostańmy tutaj.

678
00:39:39,627 --> 00:39:41,421
- To nie byłby precedens.
- Dobra.

679
00:39:43,673 --> 00:39:44,715
To znaczy...

680
00:39:48,261 --> 00:39:49,262
Ale...

681
00:39:50,221 --> 00:39:52,140
Ale mogę sobie zobaczyć...

682
00:39:53,683 --> 00:39:56,894
posiadłość gubernatorską, nie?

683
00:39:59,855 --> 00:40:01,524
Jasne.

684
00:40:01,607 --> 00:40:03,609
To dla mnie frajda, skarbie.

685
00:40:04,235 --> 00:40:05,820
- Wiesz?
- Wiem.

686
00:40:05,903 --> 00:40:08,073
To się nazywa zdrowe podejście.

687
00:40:12,202 --> 00:40:14,245
<i>Dzień zaprzysiężenia.</i>

688
00:40:14,329 --> 00:40:17,915
<i>Zwykle tego dnia
spełnia się czyjeś wielkie marzenie.</i>

689
00:40:36,977 --> 00:40:37,893
Dziękuję.

690
00:40:40,146 --> 00:40:41,647
Przepraszam.

691
00:40:42,190 --> 00:40:43,441
Wszyscy znamy realia.

692
00:40:44,067 --> 00:40:45,151
Jesteśmy w kropce.

693
00:40:45,735 --> 00:40:48,321
Będę wam służyć przez jedyne 14 miesięcy.

694
00:40:48,404 --> 00:40:51,241
{\an8}Trzeba szybko podjąć niełatwe decyzje.

695
00:40:51,324 --> 00:40:54,410
{\an8}Każdy dolar zainwestowany
w edukację najmłodszych...

696
00:40:54,494 --> 00:40:57,205
zwróci się nawet siedmiokrotnie w...

697
00:40:57,288 --> 00:41:00,708
Wielu emerytów straciło świadczenia
wskutek nieuczciwych praktyk...

698
00:41:00,791 --> 00:41:04,087
Potencjał naszych dzieci
w wieku pięciu lat lub młodszych...

699
00:41:04,170 --> 00:41:06,422
Strajk nauczycieli byłby katastrofą...

700
00:41:06,506 --> 00:41:11,094
Tak będzie, jeśli nie stworzymy
wartościowego systemu przedszkolnego.

701
00:41:11,177 --> 00:41:12,428
Tak jest!

702
00:41:12,512 --> 00:41:13,554
I wreszcie...

703
00:41:13,638 --> 00:41:15,806
- Wreszcie?
- Najważniejsza rzecz.

704
00:41:15,890 --> 00:41:19,769
By to zrealizować,
potrzebujemy zgody ponadpartyjnej.

705
00:41:19,852 --> 00:41:22,397
Zgody w miejsce ugody,

706
00:41:22,480 --> 00:41:26,234
by nie tłamsić indywidualnej pasji
i stawiać na prymat rozumu.

707
00:41:26,317 --> 00:41:28,444
Podaj dalej, szybko...

708
00:41:28,528 --> 00:41:30,530
Nasi prawodawcy potrzebują...

709
00:41:31,364 --> 00:41:33,491
PODZIĘKUJ MI!

710
00:41:36,952 --> 00:41:40,706
Nasi prawodawcy potrzebują czasu
na konstruktywne przemyślenia,

711
00:41:40,790 --> 00:41:44,127
by podejmować dobre decyzje,
które określą naszą przyszłość.

712
00:41:44,210 --> 00:41:46,296
Nie jest to możliwe,

713
00:41:46,379 --> 00:41:49,299
kiedy spędzają
od siedmiu do 12 godzin dziennie

714
00:41:49,382 --> 00:41:52,385
na pozyskiwanie funduszy,
co nie zostawia miejsca

715
00:41:52,468 --> 00:41:54,470
na czytanie ustaw, które podpisują.

716
00:41:56,514 --> 00:41:58,808
Cały ten czas i energię

717
00:41:58,891 --> 00:42:02,895
marnotrawione na walkę o reelekcję
powinni poświęcać służbie obywatelom.

718
00:42:02,978 --> 00:42:04,897
- Do tego nas wybraliście.
- Szybko.

719
00:42:04,980 --> 00:42:08,401
W przeciwnym razie
nietrudno wyobrazić sobie rzeczywistość,

720
00:42:08,484 --> 00:42:11,112
w której porzuciliśmy obywatelski wybór...

721
00:42:12,072 --> 00:42:14,907
{\an8}NIE DZIĘKUJ MI
I NIE WSPOMINAJ O MNIE!

722
00:42:15,741 --> 00:42:19,036
...i urzędy rozdajemy tym,
którzy zebrali największe sumy,

723
00:42:19,120 --> 00:42:20,871
bo i tak to oni by zwyciężyli.

724
00:42:20,955 --> 00:42:21,831
Dziękujemy!

725
00:42:21,914 --> 00:42:26,794
{\an8}Rząd funkcjonuje najlepiej
w warunkach zaangażowania obywateli.

726
00:42:27,628 --> 00:42:29,380
Bo jak to ktoś ujął:

727
00:42:29,964 --> 00:42:32,717
„Jeśli nie wiesz, czego chcesz,

728
00:42:32,800 --> 00:42:34,677
dostaniesz to, czego chcą inni”.

729
00:42:34,760 --> 00:42:35,595
Prawda!

730
00:42:35,678 --> 00:42:39,474
- Zabierajmy się więc do pracy. Dziękuję.
- Ella, kochamy cię!

731
00:42:40,015 --> 00:42:41,851
- I co myślisz?
- Świetna jest.

732
00:42:42,810 --> 00:42:46,106
{\an8}W domu sobie posiedzicie. Wstajemy.

733
00:42:46,189 --> 00:42:47,523
Dawaj, Ella!

734
00:42:48,358 --> 00:42:50,276
Nie do wiary!

735
00:42:50,360 --> 00:42:52,987
- Ani słowa o tobie.
- Mamo. Ja się tym zajmę.

736
00:42:53,070 --> 00:42:54,239
Moje gratulacje.

737
00:42:54,322 --> 00:42:58,118
{\an8}Estelle, był Casey?
Zostawiłam mu wiadomość. Martwię się.

738
00:42:58,201 --> 00:43:00,245
{\an8}Pomartwić się z tobą? Żaden problem.

739
00:43:00,328 --> 00:43:02,079
{\an8}Nie, dzięki.

740
00:43:05,166 --> 00:43:06,959
To nie było łatwe.

741
00:43:07,042 --> 00:43:08,628
- Poradziłaś sobie.
- Dzięki.

742
00:43:09,420 --> 00:43:12,298
Czego chciała od ciebie ciocia?

743
00:43:13,424 --> 00:43:14,384
Estelle.

744
00:43:16,761 --> 00:43:20,681
Obiecałam, że ci nie powiem,
żeby cię niepotrzebnie nie martwić.

745
00:43:20,765 --> 00:43:22,016
Mleko się rozlało.

746
00:43:22,099 --> 00:43:23,601
Pytała, czy Casey dzwonił...

747
00:43:23,684 --> 00:43:27,938
- Mogę cię przeprosić, Estelle?
- Poczekaj. Martwię się o Caseya.

748
00:43:28,022 --> 00:43:29,482
To dorosły facet.

749
00:43:29,565 --> 00:43:31,776
Może mnie poświęciłabyś chwilę?

750
00:43:33,944 --> 00:43:37,031
Wiem... nie podziękowałam ci.

751
00:43:37,282 --> 00:43:38,616
Nie wspomniałaś o mnie.

752
00:43:38,699 --> 00:43:41,494
Bill nie chciał podziękowań.
Pogubiłam się.

753
00:43:42,203 --> 00:43:45,206
Gdybym podziękowała komuś innemu,
źle by to wyglądało.

754
00:43:45,290 --> 00:43:48,501
Chciałam tego uniknąć
i przekombinowałam.

755
00:43:48,584 --> 00:43:49,419
Jak zwykle.

756
00:43:49,877 --> 00:43:50,795
No.

757
00:43:50,878 --> 00:43:51,837
Przepraszam.

758
00:43:53,256 --> 00:43:55,716
Naprawię to w jutrzejszym przemówieniu.

759
00:43:56,217 --> 00:43:58,844
- I co powiesz?
- Co chcesz, żebym powiedziała?

760
00:43:58,928 --> 00:44:01,138
- Pytasz poważnie?
- Tak.

761
00:44:02,139 --> 00:44:03,558
Muszę pomyśleć.

762
00:44:10,815 --> 00:44:12,233
Co teraz w grafiku?

763
00:44:12,317 --> 00:44:13,693
Spotkanie z darczyńcami.

764
00:44:13,776 --> 00:44:15,486
- Czas się zbierać.
- Nie mogę.

765
00:44:15,570 --> 00:44:16,737
- Casey?
- Tak.

766
00:44:16,821 --> 00:44:20,241
Wiem. Załatwię to jakoś.
Ty rób, co musisz.

767
00:44:20,325 --> 00:44:21,534
Dzięki.

768
00:44:25,705 --> 00:44:26,831
Casey!

769
00:44:30,626 --> 00:44:31,877
Casey! To ja, Ella.

770
00:44:35,840 --> 00:44:37,467
- Cześć.
- Hej.

771
00:44:46,726 --> 00:44:47,768
No cześć.

772
00:44:51,188 --> 00:44:52,064
Cześć.

773
00:44:53,733 --> 00:44:55,610
Przede wszystkim dobrze cię widzieć.

774
00:44:57,820 --> 00:44:58,988
Jak się miewasz?

775
00:44:59,655 --> 00:45:00,490
Wiesz...

776
00:45:03,284 --> 00:45:05,745
Przepraszam, że się nie odzywałem.

777
00:45:05,828 --> 00:45:07,747
- To dlatego, że...
- Nie szkodzi.

778
00:45:08,414 --> 00:45:10,416
Nie chciałeś, żebym ci matkowała?

779
00:45:11,251 --> 00:45:12,960
- Właśnie.
- No tak.

780
00:45:13,878 --> 00:45:16,589
Ciocia mówiła,
że jesteś teraz gubernatorem.

781
00:45:16,672 --> 00:45:18,591
Tak.

782
00:45:18,674 --> 00:45:19,509
Dziwne, co?

783
00:45:20,175 --> 00:45:21,927
Wcale.

784
00:45:26,015 --> 00:45:27,224
Więc tu mieszkasz?

785
00:45:27,892 --> 00:45:30,728
Nadal matematycznie
rozgryzasz zakłady sportowe?

786
00:45:30,811 --> 00:45:31,979
Tak, terminy gonią.

787
00:45:32,062 --> 00:45:34,440
Muszę tylko...

788
00:45:45,159 --> 00:45:46,201
A możesz później?

789
00:45:46,494 --> 00:45:49,289
Średnio. Tutaj bardzo liczy się czas.

790
00:45:49,955 --> 00:45:51,123
Chyba że tak.

791
00:45:52,792 --> 00:45:55,127
A jak inne sprawy? Jak ci się układa?

792
00:45:55,210 --> 00:45:57,129
Co z tą fantastyczną dziewczyną...?

793
00:45:57,212 --> 00:45:58,798
Nie, nie mogę.

794
00:45:58,881 --> 00:46:00,215
Nie chcę o tym mówić.

795
00:46:00,300 --> 00:46:01,884
- Przepraszam.
- Nie.

796
00:46:04,512 --> 00:46:06,096
Mogę coś do picia?

797
00:46:06,180 --> 00:46:07,890
- Tak. Weź sobie z...
- Dzięki.

798
00:46:10,267 --> 00:46:12,312
Masz jakiś kontakt z tatą?

799
00:46:12,395 --> 00:46:15,481
Zostawia mi wiadomości głosowe.

800
00:46:15,565 --> 00:46:16,399
Poważnie?

801
00:46:17,608 --> 00:46:18,443
Tak...

802
00:46:19,360 --> 00:46:20,945
Dzisiejsza była...

803
00:46:21,654 --> 00:46:23,489
Zresztą puszczę ci.

804
00:46:26,867 --> 00:46:29,495
<i>Casey, chcę tylko, żebyś poznał Olympię.</i>

805
00:46:30,120 --> 00:46:30,955
<i>Mów, kochanie.</i>

806
00:46:31,789 --> 00:46:32,998
<i>Cześć, Casey.</i>

807
00:46:33,082 --> 00:46:36,336
Nie zatrzymuj. Zaraz będzie grubo.

808
00:46:38,003 --> 00:46:39,797
<i>Z tej strony Olympia.</i>

809
00:46:39,880 --> 00:46:43,843
<i>Trochę to dziwne, ale może i dobrze,
że poznajemy się w ten sposób.</i>

810
00:46:43,926 --> 00:46:44,885
Serio?

811
00:46:44,969 --> 00:46:48,681
<i>Z twoim tatą
czytamy ostatnio dużo o przebaczaniu.</i>

812
00:46:49,432 --> 00:46:53,728
<i>Myślę, że zrozumiał prawdę,
którą pewna autorka ujmuje tak:</i>

813
00:46:54,520 --> 00:46:58,107
<i>„Jeśli za mocno
przyciskasz do piersi przeszłość,</i>

814
00:46:58,190 --> 00:47:02,069
<i>twoje ramiona
nie zdołają objąć teraźniejszości”.</i>

815
00:47:02,152 --> 00:47:04,364
<i>Zostawię cię z tą myślą.</i>

816
00:47:05,030 --> 00:47:08,659
<i>Pamiętaj, że kibicuję twojej rodzinie...</i>

817
00:47:12,830 --> 00:47:13,914
Aha.

818
00:47:14,499 --> 00:47:16,041
<i>...w procesie leczenia.</i>

819
00:47:16,667 --> 00:47:17,668
<i>Pa.</i>

820
00:47:17,752 --> 00:47:19,253
Dobry Boże.

821
00:47:20,921 --> 00:47:23,132
Jest tego sporo z kilku ostatnich dni.

822
00:47:23,215 --> 00:47:26,386
Nie przesłuchałem wszystkiego,
ale to są... mocne rzeczy.

823
00:47:26,469 --> 00:47:29,013
Załatwię to z nim, dobra?

824
00:47:29,514 --> 00:47:31,391
Byłoby super. Dzięki.

825
00:47:33,643 --> 00:47:36,854
- Mogę? Nic dzisiaj nie jadłam.
- Śmiało.

826
00:47:37,605 --> 00:47:38,439
Chcesz?

827
00:47:39,106 --> 00:47:40,107
Nie, dzięki.

828
00:47:40,190 --> 00:47:44,236
Czemu ciągle patrzysz na zegarek?
Czekasz na kogoś?

829
00:47:44,319 --> 00:47:46,071
Nie, muszę pilnować terminów.

830
00:47:46,155 --> 00:47:48,449
I nie chcę być na haju o tej porze.

831
00:47:48,533 --> 00:47:49,409
Co?

832
00:47:50,159 --> 00:47:53,203
Wreszcie się widzimy,
a ty myślisz o paleniu?

833
00:47:53,496 --> 00:47:56,582
To jest teraz dla ciebie najważniejsze?

834
00:47:56,666 --> 00:47:59,627
Chciałem dotrzymać ci towarzystwa.
Widziałaś etykietę?

835
00:48:02,422 --> 00:48:03,839
Sok z cytryny, cukier.

836
00:48:04,674 --> 00:48:05,716
Sześć dawek.

837
00:48:05,800 --> 00:48:09,344
Umknął ci wielki napis „Konopie”
z boku opakowania?

838
00:48:11,221 --> 00:48:12,097
O Boże!

839
00:48:12,807 --> 00:48:13,641
Nie!

840
00:48:13,724 --> 00:48:15,935
<i>W roku 2008 tylko 13 stanów,</i>

841
00:48:16,018 --> 00:48:18,688
<i>w tym nasz,
zalegalizowało medyczną marihuanę.</i>

842
00:48:18,771 --> 00:48:22,858
<i>Ella ostro się temu sprzeciwiała.</i>

843
00:48:22,942 --> 00:48:24,359
- Umrę?
- Niestety.

844
00:48:24,444 --> 00:48:28,238
- Nie, naprawdę.
- Ja nie żartuję! To jest... mocne?

845
00:48:28,322 --> 00:48:30,115
- Całkiem.
- Będę miała omamy?

846
00:48:30,199 --> 00:48:32,409
To sativa. Łagodnie odstresowuje.

847
00:48:32,493 --> 00:48:34,579
Mnie pomaga na lęki, poczucie winy,

848
00:48:34,662 --> 00:48:36,205
pilnowanie wagi, takie tam.

849
00:48:36,539 --> 00:48:38,874
Dobra, nie będę się nakręcać.

850
00:48:39,625 --> 00:48:42,044
Dużo nie wypiłam. Będzie dobrze.

851
00:48:44,088 --> 00:48:46,340
- Nie no, spoko.
- A co?

852
00:48:46,757 --> 00:48:47,883
Ciastka są mocniejsze.

853
00:48:50,385 --> 00:48:51,846
<i>Sójka nadal w gnieździe?</i>

854
00:48:55,850 --> 00:48:56,684
Tak.

855
00:48:57,101 --> 00:48:59,770
<i>Ktoś was zmieni.
Pilnujemy polityki nadgodzin.</i>

856
00:48:59,854 --> 00:49:00,688
Cholera.

857
00:49:03,065 --> 00:49:03,899
Przepraszam.

858
00:49:08,488 --> 00:49:11,657
{\an8}Przydałaby mi się dodatkowa kasa.
Ten cały rozwód...

859
00:49:11,741 --> 00:49:13,283
{\an8}rozkłada mnie finansowo.

860
00:49:13,367 --> 00:49:14,827
{\an8}Należy jej się, bracie.

861
00:49:16,871 --> 00:49:17,705
Wiem.

862
00:49:24,253 --> 00:49:27,089
{\an8}Sójce chyba zależało,
żebyśmy my jej pilnowali.

863
00:49:27,882 --> 00:49:28,841
{\an8}Co robisz?

864
00:49:28,924 --> 00:49:30,801
{\an8}<i>Potrzebujemy zgody na nadgodziny.</i>

865
00:49:31,301 --> 00:49:33,513
Załatwia teraz prywatną sprawę.

866
00:49:33,596 --> 00:49:35,598
{\an8}- Nie wolno jej przerywać.
- Przestań.

867
00:49:35,681 --> 00:49:37,767
{\an8}Stary, jestem w dołku.

868
00:49:38,267 --> 00:49:39,935
{\an8}Zostało pięć minut.

869
00:49:40,019 --> 00:49:42,437
{\an8}- Do 79 dolców za godzinę.
- Nie ma mowy.

870
00:49:42,522 --> 00:49:45,482
Na koncie mam sześć dolarów, rozumiesz?

871
00:49:45,566 --> 00:49:49,153
A... w niedziele dzieci są u mnie.

872
00:49:49,236 --> 00:49:50,738
{\an8}Chociaż wcale nie chcą.

873
00:49:50,821 --> 00:49:52,740
{\an8}Podnoszę najmłodszą – wrzeszczy.

874
00:49:52,823 --> 00:49:55,576
{\an8}Stawiam ją na ziemi – wrzeszczy.
Zawsze jest źle.

875
00:49:55,660 --> 00:49:57,953
{\an8}Chcę mieć choć jeden dobry dzień, tak?

876
00:49:58,037 --> 00:50:02,249
Jedno jedyne pozytywne,
ciepłe wspomnienie.

877
00:50:02,332 --> 00:50:05,419
Tego, że ich dokądś zabrałem

878
00:50:05,502 --> 00:50:07,797
{\an8}albo coś im kupiłem. Cokolwiek.

879
00:50:07,880 --> 00:50:10,591
{\an8}Jakieś miłe skojarzenie,
zanim dojdą do wniosku,

880
00:50:10,675 --> 00:50:15,179
{\an8}że ich ojciec jest nikim, zerem. Że...

881
00:50:24,521 --> 00:50:25,648
{\an8}Próbujesz płakać?

882
00:50:25,731 --> 00:50:26,566
Nie.

883
00:50:27,650 --> 00:50:29,526
Nie, coś... coś się dzieje.

884
00:50:30,945 --> 00:50:31,821
Coś...

885
00:50:33,405 --> 00:50:37,201
{\an8}Widzisz to?
Nie wiedziałem, że tak się stanie.

886
00:50:43,749 --> 00:50:44,875
No już, już.

887
00:50:45,334 --> 00:50:46,919
{\an8}<i>Dobrze, możecie tam zostać.</i>

888
00:50:47,002 --> 00:50:47,837
{\an8}Przyjąłem.

889
00:50:52,758 --> 00:50:54,468
Skarbie? Jestem tu.

890
00:50:55,135 --> 00:50:56,637
Przed posiadłością.

891
00:50:59,139 --> 00:51:01,809
Mam służbę, samochód, gabinet

892
00:51:01,892 --> 00:51:04,561
i ochroniarza na wyłączność, ja cię kręcę.

893
00:51:04,645 --> 00:51:06,063
To wszystko prawda.

894
00:51:06,856 --> 00:51:09,609
I... helikopter na życzenie.

895
00:51:09,692 --> 00:51:11,443
Tylko w awaryjnych sytuacjach,

896
00:51:11,526 --> 00:51:13,570
kiedy to jedyna opcja transportu.

897
00:51:13,654 --> 00:51:15,030
Jest też fortepian.

898
00:51:15,114 --> 00:51:18,575
Ryan, nie funkcjonuję teraz najlepiej,

899
00:51:18,659 --> 00:51:22,162
więc dzisiaj zostanę tutaj, dobrze?

900
00:51:22,246 --> 00:51:24,081
A ja zrobiłem, jak chciałaś.

901
00:51:24,164 --> 00:51:26,917
Gadałem z tamtym facetem. Skasuje artykuł.

902
00:51:27,001 --> 00:51:28,543
- Naprawdę?
<i>- Jeśli tylko...</i>

903
00:51:28,628 --> 00:51:32,673
<i>Zapewnisz mu
Specjalny dziennikarski dostęp</i>

904
00:51:32,757 --> 00:51:35,801
<i>A ja dam mu znać
W ciągu najbliższej godziny</i>

905
00:51:36,385 --> 00:51:38,095
Żadnego specjalnego dostępu.

906
00:51:38,178 --> 00:51:39,680
To zwykły szantaż.

907
00:51:46,771 --> 00:51:48,313
<i>Ja wszystko rozumiem.</i>

908
00:51:49,148 --> 00:51:52,735
<i>Ręka do góry, kto zakochał się kiedyś
w niewłaściwej osobie.</i>

909
00:51:55,821 --> 00:51:56,822
<i>Case?</i>

910
00:51:57,948 --> 00:51:59,199
Masz czasem...?

911
00:51:59,700 --> 00:52:01,368
Zresztą nieważne.

912
00:52:05,122 --> 00:52:10,795
Pamiętasz,
jak pierwszy raz się zjaraliśmy?

913
00:52:11,628 --> 00:52:12,922
Dla mnie pierwszy i jedyny.

914
00:52:13,005 --> 00:52:14,924
Kiedy studiowałeś na MIT.

915
00:52:15,007 --> 00:52:16,676
Byłam z ciebie taka dumna.

916
00:52:17,634 --> 00:52:20,095
I wtedy odkryłam, że masz agorafobię.

917
00:52:20,930 --> 00:52:24,391
Agorafobia jest wtedy,
kiedy czujesz lęk albo kompulsję,

918
00:52:24,474 --> 00:52:26,727
a nie jak nie wychodzisz z własnej woli.

919
00:52:26,811 --> 00:52:28,520
Nie brnijmy w to.

920
00:52:29,146 --> 00:52:31,816
Pamiętam to wyzwalające poczucie,

921
00:52:31,899 --> 00:52:34,443
że nie muszę już niczego naprawiać.

922
00:52:35,194 --> 00:52:39,406
Jakby złomowisko w moim mózgu zamknęło się

923
00:52:39,740 --> 00:52:42,993
i nadpłynęły cudowne, przejrzyste myśli.

924
00:52:43,327 --> 00:52:45,495
Oczywiście nigdy tego nie powtórzyłam...

925
00:52:46,789 --> 00:52:48,540
ale nieraz mnie kusiło.

926
00:52:51,836 --> 00:52:54,004
O matko. To chyba znowu.

927
00:52:54,088 --> 00:52:55,255
- Nie, błagam!
- Cicho.

928
00:52:55,339 --> 00:52:56,966
Muszę to wypowiedzieć!

929
00:52:57,049 --> 00:52:58,258
- Nie...
- Dobra, jeden...

930
00:52:58,342 --> 00:53:00,177
Strasznie za tobą tęskniłam.

931
00:53:00,260 --> 00:53:02,096
I uważam, że jesteś super.

932
00:53:02,179 --> 00:53:04,724
No i co, że masz agor...

933
00:53:04,807 --> 00:53:08,310
Twoje lekkie epizody lękowe
nic ci nie ujmują.

934
00:53:10,270 --> 00:53:12,106
A ostatnio, szczerze mówiąc...

935
00:53:13,107 --> 00:53:17,652
sama trochę... pogrążam się w lęku.

936
00:53:18,653 --> 00:53:20,990
Ale w tej chwili tego nie czuję.

937
00:53:21,073 --> 00:53:22,241
Nic a nic.

938
00:53:22,783 --> 00:53:24,201
Tak między nami,

939
00:53:24,284 --> 00:53:27,704
jestem strasznie podniecona tym awansem!

940
00:53:27,788 --> 00:53:29,706
Chociaż był to w sumie przypadek.

941
00:53:30,707 --> 00:53:31,708
A...

942
00:53:33,293 --> 00:53:36,213
Cała reszta... sprawy osobiste...

943
00:53:38,632 --> 00:53:39,591
Nie wiem już.

944
00:53:41,468 --> 00:53:45,389
Boję się, że on mnie nie kocha.
Nie naprawdę.

945
00:53:47,016 --> 00:53:48,267
Że chciał tylko...

946
00:53:50,895 --> 00:53:52,146
Wcale tak nie myślę.

947
00:53:54,398 --> 00:53:55,607
Nie myślę tak.

948
00:53:55,690 --> 00:53:56,942
Po prostu...

949
00:53:57,818 --> 00:54:00,612
Sprawy się komplikują,
kiedy ktoś z naszym bagażem

950
00:54:00,695 --> 00:54:03,573
jest z kimś z normalnej rodziny,
prawda, Case?

951
00:54:04,074 --> 00:54:06,827
Ja już nie staram się być normalny.

952
00:54:06,911 --> 00:54:08,370
To zbyt ambitne zadanie.

953
00:54:09,538 --> 00:54:11,874
Case... jak ja cię kocham.

954
00:54:12,707 --> 00:54:13,793
Mogę...?

955
00:54:14,334 --> 00:54:17,129
Mam jeszcze jedną malusieńką rzecz
do powiedzenia.

956
00:54:17,712 --> 00:54:18,964
Jeśli pozwolisz.

957
00:54:21,466 --> 00:54:24,719
Nawet sama przed sobą
tego nie przyznałam, ale...

958
00:54:28,473 --> 00:54:33,478
Wiem dokładnie,
na czym polega teraz moje zadanie.

959
00:54:35,397 --> 00:54:37,566
Boże, ja mogę to zrobić.

960
00:54:38,775 --> 00:54:41,946
Sprawić, żeby ludziom żyło się lepiej.

961
00:54:43,322 --> 00:54:47,617
Dokonać więcej niż mój poprzednik.
Który jest wspaniały i ludzie go kochają,

962
00:54:47,701 --> 00:54:52,747
ale... on chyba ich nie kocha.
Nie na tyle, żeby o nich walczyć.

963
00:54:52,832 --> 00:54:57,086
Dobra, może nigdy
nie będę mieć w sobie tego...

964
00:54:58,378 --> 00:54:59,546
„Świat stop!”

965
00:54:59,629 --> 00:55:03,133
„Cześć, Nellie, jak tam twoje pociechy?
To byli chłopcy czy...?”

966
00:55:03,217 --> 00:55:06,053
Nie mam w sobie tego uroku. Tej nawijki.

967
00:55:06,136 --> 00:55:08,763
A partyjne szychy mnie nie znoszą!

968
00:55:08,848 --> 00:55:12,809
Nie cenią moich projektów.
Wysiłku, jaki w nie wkładam!

969
00:55:12,893 --> 00:55:15,855
Moja tak zwana energia
to dla nich zniewaga!

970
00:55:16,480 --> 00:55:19,816
Ale ja wiem, co muszę zrobić.

971
00:55:19,900 --> 00:55:23,070
Tak? Trzeba przyciągnąć inwestorów.

972
00:55:23,153 --> 00:55:26,823
A nie zachęcą ich
podrzędnej jakości drogi i porty.

973
00:55:26,907 --> 00:55:30,369
I nic się tu nie zdziała
bez podniesienia, może radykalnego,

974
00:55:30,452 --> 00:55:33,998
opłat, przede wszystkim
względem pojazdów użytkowych.

975
00:55:34,081 --> 00:55:38,002
A do tego trzeba mieć wywalone
na słupki poparcia.

976
00:55:38,085 --> 00:55:39,794
Bo tu tkwi haczyk:

977
00:55:39,879 --> 00:55:42,756
nie można być naraz lubianym
i skutecznym!

978
00:55:47,594 --> 00:55:49,638
Pogadamy o programie profilaktyki?

979
00:55:49,721 --> 00:55:52,391
- Litości.
- Był podpięty pod projekt

980
00:55:52,474 --> 00:55:54,935
ustawy z Vermont, czy Nebraski.

981
00:55:55,019 --> 00:55:56,979
Któregoś nienachalnego stanu.

982
00:55:57,062 --> 00:55:59,606
„Szkolne testy dentystyczne”.

983
00:55:59,982 --> 00:56:02,526
Powiedz: „testy dentystyczne”.
To śmieszne.

984
00:56:02,609 --> 00:56:03,735
- Spróbuj.
- Nie.

985
00:56:03,818 --> 00:56:05,362
- Fajnie brzmi.
- Nie chcę.

986
00:56:05,445 --> 00:56:06,280
Proszę.

987
00:56:06,363 --> 00:56:08,865
- Testy dentystyczne!
- Nie powiem tego.

988
00:56:08,949 --> 00:56:10,325
- Testy dentystyczne!
- Dzięki!

989
00:56:11,493 --> 00:56:14,288
Wszędzie na głębokiej prowincji

990
00:56:14,371 --> 00:56:16,831
dzieci mają zęby w fatalnym stanie,

991
00:56:16,916 --> 00:56:19,084
bo nałogowo piją słodkie napoje.

992
00:56:19,168 --> 00:56:22,837
Opieka dentystyczna tam nie istnieje,
bo jest nieopłacalna.

993
00:56:22,922 --> 00:56:25,590
Stąd darmowa inicjatywa

994
00:56:25,674 --> 00:56:28,177
odwiedzania rodzin przez wolontariuszy,

995
00:56:28,260 --> 00:56:32,014
którzy rozdają dzieciom zestawy
od producentów past do zębów.

996
00:56:32,097 --> 00:56:34,766
Niczym Lekarze bez Granic,

997
00:56:34,849 --> 00:56:38,687
stomatolodzy kilka razy w roku
leczą wszystkich za darmo!

998
00:56:39,188 --> 00:56:41,773
Spokojnie. To jeszcze nie jest najlepsze.

999
00:56:41,856 --> 00:56:45,152
Pracownicy socjalni zwrócili uwagę,
że te dzieci,

1000
00:56:45,235 --> 00:56:48,863
które wstydziły się dotąd pokazać zęby,

1001
00:56:48,948 --> 00:56:50,740
zaczynają się uśmiechać.

1002
00:56:52,367 --> 00:56:55,495
I prawdopodobnie dzięki programowi

1003
00:56:55,579 --> 00:56:57,622
więcej osób kończy szkołę średnią,

1004
00:56:57,706 --> 00:57:00,000
a dzieci mniej rozrabiają na lekcjach.

1005
00:57:01,501 --> 00:57:03,212
Dzięki za wysłuchanie.

1006
00:57:04,713 --> 00:57:05,672
Twoja kolej.

1007
00:57:14,139 --> 00:57:17,142
Casey, naprawdę musisz pracować

1008
00:57:17,226 --> 00:57:19,728
czy po prostu unikasz mówienia o sobie?

1009
00:57:20,020 --> 00:57:22,356
Tak, muszę pracować. Mam terminy.

1010
00:57:22,439 --> 00:57:24,984
Tym się zajmuję.
Wiem, u ciebie się dzieje,

1011
00:57:25,067 --> 00:57:28,820
ale 2100 osób
płaci mi po 1000 dolarów rocznie,

1012
00:57:28,903 --> 00:57:29,989
żebym to robił,

1013
00:57:30,072 --> 00:57:31,740
i pierwszy raz się spóźniam.

1014
00:57:31,823 --> 00:57:34,534
A ty przychodzisz tu z tym wszystkim i...

1015
00:57:35,202 --> 00:57:38,122
atakujesz emocjami,
na które nie mam teraz czasu.

1016
00:57:38,205 --> 00:57:40,040
Muszę z tym zdążyć.

1017
00:57:43,585 --> 00:57:45,754
Zarabiasz dwa miliony dolarów rocznie?

1018
00:57:45,837 --> 00:57:47,214
W przybliżeniu.

1019
00:57:48,882 --> 00:57:50,967
Już kończę, dobrze?

1020
00:57:51,801 --> 00:57:52,927
Jeny...

1021
00:57:54,763 --> 00:57:56,015
I nie mam agorafobii.

1022
00:57:56,098 --> 00:57:59,101
Niewychodzenie z domu to mój wybór.

1023
00:57:59,184 --> 00:58:01,728
Ludzie z agorafobią nie robią tak. Patrz.

1024
00:58:01,811 --> 00:58:04,814
- Wychodzę. Z drzwiami i futryną.
- Nie musisz!

1025
00:58:05,315 --> 00:58:08,443
- Już udowodniłeś.
- Wybór, tak?

1026
00:58:08,527 --> 00:58:10,112
Społecznie też sobie radzę.

1027
00:58:10,195 --> 00:58:12,656
Czołem, kolego. Witamy na dzielni.

1028
00:58:12,739 --> 00:58:16,285
Fajnie was poznać. Słuchajcie,
obstawcie wygraną Detroit Lions.

1029
00:58:16,368 --> 00:58:18,745
I spread. Bukmacherzy was znienawidzą.

1030
00:58:18,828 --> 00:58:19,954
Pójdą z torbami.

1031
00:58:20,914 --> 00:58:25,294
Nie mogę się pokazać,
póki całkiem nie ochłonę.

1032
00:58:27,003 --> 00:58:28,380
Mogę tu dzisiaj spać?

1033
00:58:31,258 --> 00:58:32,134
Jasne.

1034
00:58:32,217 --> 00:58:33,093
Dzięki.

1035
00:58:34,136 --> 00:58:35,011
Czekaj.

1036
00:58:35,679 --> 00:58:38,390
Czy ja ci mówiłam,
jak się cieszę, że cię widzę?

1037
00:58:38,807 --> 00:58:39,641
Tak.

1038
00:58:39,724 --> 00:58:42,811
- Nie ubierajmy wszystkiego w słowa, co?
- Dobra.

1039
00:58:44,354 --> 00:58:47,441
A co to oznacza dla nas...

1040
00:58:49,401 --> 00:58:50,527
O Boże.

1041
00:58:51,320 --> 00:58:52,654
Wyjdzie podwójna stawka.

1042
00:59:02,164 --> 00:59:03,082
Czyli co?

1043
00:59:03,457 --> 00:59:08,295
Przeprosiła, że o tobie nie wspomniała,
i zrobi to teraz,

1044
00:59:08,378 --> 00:59:10,880
więc dla ciebie nie ma sprawy.

1045
00:59:12,549 --> 00:59:15,677
Ja od razu po wyjściu za mąż

1046
00:59:15,760 --> 00:59:19,098
zrobiłam twojego ojca
pełnoprawnym wspólnikiem,

1047
00:59:19,181 --> 00:59:20,765
żeby nas to nie poróżniło.

1048
00:59:21,475 --> 00:59:23,059
- Żeby...
- Co jeszcze ma zrobić?

1049
00:59:23,143 --> 00:59:25,187
Teraz może robić, co tylko chce.

1050
00:59:25,270 --> 00:59:27,772
Przyznać ci dowolne stanowisko.

1051
00:59:29,774 --> 00:59:31,025
Szef sztabu.

1052
00:59:31,776 --> 00:59:34,404
Kierownik Biura Pojazdów Mechanicznych.

1053
00:59:35,489 --> 00:59:36,656
Co tylko chcesz.

1054
00:59:36,990 --> 00:59:39,659
Zamiast być tylko mężem, który zostaje...

1055
00:59:40,410 --> 00:59:41,495
wspomniany.

1056
00:59:44,331 --> 00:59:46,541
No, chyba dotarło.

1057
00:59:47,167 --> 00:59:48,585
Masz mądrą matkę.

1058
00:59:49,836 --> 00:59:52,256
Teraz musisz powiedzieć, co należy,

1059
00:59:52,339 --> 00:59:54,216
albo zostać z niczym.

1060
00:59:54,508 --> 00:59:58,094
Jasno, stanowczo, po męsku.

1061
00:59:59,471 --> 01:00:01,348
Chcesz być jak twój ojciec?

1062
01:00:03,475 --> 01:00:04,809
Nic, słonko.

1063
01:00:06,395 --> 01:00:07,479
Jestem nabuzowany.

1064
01:00:08,980 --> 01:00:09,814
Dzięki, mamo.

1065
01:00:12,901 --> 01:00:13,860
Kocham cię.

1066
01:00:16,780 --> 01:00:17,947
I ciebie.

1067
01:00:22,661 --> 01:00:23,745
Dzięki.

1068
01:00:33,880 --> 01:00:34,714
Cześć, Estelle.

1069
01:00:35,131 --> 01:00:37,676
Dasz mi Jen z działu prawnego?

1070
01:00:37,759 --> 01:00:38,635
<i>Poczekaj.</i>

1071
01:00:42,806 --> 01:00:43,807
<i>Dzień dobry pani.</i>

1072
01:00:43,890 --> 01:00:46,226
Dzień dobry, Jen. Wiesz już coś?

1073
01:00:46,310 --> 01:00:47,477
<i>Owszem.</i>

1074
01:00:47,561 --> 01:00:49,604
<i>To własność rządu. Niestety.</i>

1075
01:00:49,688 --> 01:00:52,023
<i>- Takie wykorzystanie...</i>
- Więc jest problem?

1076
01:00:52,106 --> 01:00:53,442
<i>- Tak.</i>
- Rozumiem.

1077
01:00:56,152 --> 01:00:57,571
Estelle, jesteś tam?

1078
01:00:57,654 --> 01:00:59,448
<i>- Tak.</i>
- Muszę coś wyprostować.

1079
01:00:59,531 --> 01:01:01,575
Da radę zwołać szybko konferencję?

1080
01:01:08,081 --> 01:01:09,291
Nie zmienili was?

1081
01:01:12,126 --> 01:01:13,712
- Dzień dobry.
- Dobry.

1082
01:01:14,213 --> 01:01:16,673
Myśleliśmy, że pani na tym zależało.

1083
01:01:17,299 --> 01:01:20,719
Może źle się zrozumieliśmy.

1084
01:01:20,802 --> 01:01:22,721
Co tu można było źle zrozumieć?

1085
01:01:23,472 --> 01:01:25,515
Powiedziała pani „Do zobaczenia”,

1086
01:01:25,599 --> 01:01:28,643
więc odebraliśmy to tak, że chce pani...

1087
01:01:29,769 --> 01:01:31,396
Być może błędnie.

1088
01:01:31,480 --> 01:01:34,274
Myśleliśmy, że w ten sposób mówi pani...

1089
01:01:34,358 --> 01:01:36,318
Że macie naruszać reżim budżetowy

1090
01:01:36,401 --> 01:01:39,571
i sypnę za nadgodziny,
kiedy tniemy wydatki?

1091
01:01:41,030 --> 01:01:42,031
Nie.

1092
01:01:42,115 --> 01:01:43,617
Nie?

1093
01:01:44,868 --> 01:01:46,995
Ludzie mieszkają w samochodach.

1094
01:01:47,078 --> 01:01:49,664
A wy ich naciągacie.

1095
01:01:49,748 --> 01:01:53,668
To było nie w porządku.
Jako starszy stopniem biorę to na siebie.

1096
01:01:53,752 --> 01:01:57,256
Niech ci się nie wydaje,
że to cokolwiek zmienia.

1097
01:01:57,589 --> 01:01:58,632
Do diabła, Nash.

1098
01:02:14,773 --> 01:02:16,900
- Co za...
- Miała rację.

1099
01:02:16,983 --> 01:02:20,820
- Zrobiłem to dla dzieci.
- Zabieraj je dokądś, gdzie się nie płaci.

1100
01:02:20,904 --> 01:02:24,283
Są muzea, biblioteki,

1101
01:02:24,366 --> 01:02:25,909
parki, place zabaw.

1102
01:02:27,076 --> 01:02:28,328
Bawcie się w chowanego.

1103
01:02:28,412 --> 01:02:30,955
- Grajcie w piłkę, do cholery!
- Dobra!

1104
01:02:31,623 --> 01:02:32,707
Dziękuję.

1105
01:02:33,750 --> 01:02:35,377
{\an8}Dobre pomysły.

1106
01:02:35,460 --> 01:02:37,253
{\an8}Wykorzystam.

1107
01:02:41,508 --> 01:02:43,760
{\an8}Rzucaj im piłkę
i jak złapią, mów „brawo”.

1108
01:02:46,555 --> 01:02:47,722
{\an8}Kółko i krzyżyk.

1109
01:02:47,806 --> 01:02:49,849
{\an8}Od razu przejdę do rzeczy.

1110
01:02:52,311 --> 01:02:54,479
Muszę się liczyć z upublicznieniem

1111
01:02:54,563 --> 01:02:57,691
pewnych faktów
na temat mojego życia osobistego.

1112
01:02:57,774 --> 01:02:59,984
Powinnam teraz zabrać głos,

1113
01:03:00,068 --> 01:03:02,612
żeby nie startować później
z pozycji obronnej.

1114
01:03:04,072 --> 01:03:08,327
Przez ostatni rok,
dbając o bliskość w moim małżeństwie,

1115
01:03:08,410 --> 01:03:10,329
z nadzieją na powiększenie rodziny,

1116
01:03:10,412 --> 01:03:13,081
<i>- pomimo 17-godzinnego dnia pracy...</i>
- Cicho!

1117
01:03:13,164 --> 01:03:15,542
<i>...spędzałam przerwy obiadowe z mężem</i>

1118
01:03:15,625 --> 01:03:18,837
w pomieszczeniu rządowym
nieprzypisanym mi bezpośrednio.

1119
01:03:20,254 --> 01:03:22,466
Podejmowaliśmy tam pożycie małżeńskie.

1120
01:03:26,553 --> 01:03:29,180
<i>Wiem teraz,
że jedna z wykładni prawa stanowego</i>

1121
01:03:29,263 --> 01:03:34,143
{\an8}<i>uznaje wykorzystanie przestrzeni rządowej
w celach tak osobistych za naruszenie.</i>

1122
01:03:34,227 --> 01:03:38,022
Choć istnieją i inne interpretacje,
poprosiłam rewidenta stanowego

1123
01:03:38,106 --> 01:03:40,734
o przeliczenie
spędzonego tam przeze mnie czasu

1124
01:03:40,817 --> 01:03:43,528
<i>na kwotę, którą sumiennie uiszczę.</i>

1125
01:03:43,612 --> 01:03:45,947
{\an8}<i>Mam nadzieję wkrótce zająć uwagę obywateli</i>

1126
01:03:46,030 --> 01:03:49,075
{\an8}<i>sprawami bardziej godnymi
naszej uwagi i czasu.</i>

1127
01:03:49,158 --> 01:03:49,993
Dziękuję.

1128
01:03:50,910 --> 01:03:53,705
Co ma pani na myśli,
mówiąc „pożycie małżeńskie”?

1129
01:03:57,000 --> 01:03:59,419
Ella, musisz to zobaczyć.

1130
01:04:00,504 --> 01:04:02,464
- O Boże. Casey.
- Rób, co musisz.

1131
01:04:02,547 --> 01:04:03,423
Musimy pogadać...

1132
01:04:08,678 --> 01:04:10,389
Uwaga, przechodzę.

1133
01:04:19,105 --> 01:04:20,857
Gdzie ona jest?

1134
01:04:20,940 --> 01:04:24,444
Przez pewien czas będzie nieuchwytna,
ale ma się odzywać.

1135
01:04:24,528 --> 01:04:29,323
Dobra. Jak włączy ten cholerny telefon,
powiesz jej, że muszę się z nią zobaczyć?

1136
01:04:29,408 --> 01:04:30,909
Przekazać jej coś?

1137
01:04:30,992 --> 01:04:34,370
Tak, pewnie. Że wszystko zniszczyła!

1138
01:04:34,454 --> 01:04:36,831
Dobrze, tak jej powiem!

1139
01:04:49,719 --> 01:04:52,556
<i>Kiedy kryzysy wyrastają
jak grzyby po deszczu –</i>

1140
01:04:52,639 --> 01:04:56,059
<i>praca, małżeństwo i pogubiony brat –</i>

1141
01:04:56,142 --> 01:04:58,978
<i>skąd wiedzieć, od czego w ogóle zacząć?</i>

1142
01:05:03,066 --> 01:05:05,109
Case, słonko, ty płaczesz?

1143
01:05:05,193 --> 01:05:07,612
- Co? Nie! Odbiło ci?
- Przepraszam.

1144
01:05:07,696 --> 01:05:10,031
Myślisz, że się rozpłaczę, mówiąc o Susan?

1145
01:05:10,114 --> 01:05:11,199
To w moim stylu?

1146
01:05:11,282 --> 01:05:13,827
Długo się nie widzieliśmy.
Okej, nie płaczesz.

1147
01:05:13,910 --> 01:05:17,581
Lepiej skumulować ten syf
i popaść w jakąś nieagorafobię,

1148
01:05:17,664 --> 01:05:19,791
przez którą nie wychodzisz jak długo?

1149
01:05:20,249 --> 01:05:21,292
Od 13 miesięcy.

1150
01:05:22,043 --> 01:05:23,587
- No co?
- Nic.

1151
01:05:25,464 --> 01:05:29,425
Może zepsułem sobie życie,
bo ciśnieniowałem Susan.

1152
01:05:30,635 --> 01:05:32,178
Myślę o tym każdego dnia.

1153
01:05:32,261 --> 01:05:35,056
To taki błąd,
z którego się już nie podnosisz.

1154
01:05:35,557 --> 01:05:37,934
Ale co, oświadczyłeś się jej?

1155
01:05:38,017 --> 01:05:39,018
Nie.

1156
01:05:39,102 --> 01:05:41,480
Choć to by odzwierciedlało moje uczucia.

1157
01:05:42,063 --> 01:05:44,566
- No to co...
- ...zrobiłem?

1158
01:05:45,525 --> 01:05:47,318
- Słowo w słowo?
- Nie.

1159
01:05:47,401 --> 01:05:48,820
- Tak ogólnie?
- Tak.

1160
01:05:48,903 --> 01:05:49,821
Dobra.

1161
01:05:51,405 --> 01:05:54,033
Powiedziałem, że życie
to sztuka wyczucia chwili.

1162
01:05:54,701 --> 01:05:58,538
A chwila, którą bardzo boję się spieprzyć,

1163
01:05:58,622 --> 01:06:00,582
to ta, w której mówisz sobie:

1164
01:06:00,665 --> 01:06:03,668
„Dobra, koniec randkowania.
Znalazłem osobę,

1165
01:06:03,752 --> 01:06:05,461
która nadaje mojemu życiu sens”.

1166
01:06:06,379 --> 01:06:08,214
Jednak wyszło słowo w słowo.

1167
01:06:10,216 --> 01:06:13,928
I powiedziałem, może za głośno,
że dla mnie ona jest tą osobą.

1168
01:06:15,514 --> 01:06:18,141
I spytałem ją, czy czuje to samo

1169
01:06:18,224 --> 01:06:22,020
i czy też byłaby skłonna
przestać dalej szukać.

1170
01:06:22,812 --> 01:06:25,940
Odpowiedziała, że zabrzmiało to... dziwnie.

1171
01:06:26,357 --> 01:06:28,818
Jeszcze kilka razy powtórzyła „dziwnie” i...

1172
01:06:29,485 --> 01:06:31,445
na tym się skończyło.

1173
01:06:37,160 --> 01:06:39,120
Powiedziała, że ty jesteś dziwny?

1174
01:06:39,954 --> 01:06:43,667
Nie. Doskonałe pytanie.
Powiedziała, że „to” było dziwne.

1175
01:06:43,750 --> 01:06:45,168
Czyli jest szansa?

1176
01:06:45,251 --> 01:06:48,171
- To było ponad rok temu?
- Ledwie.

1177
01:06:48,254 --> 01:06:50,131
Co mówiła, kiedy potem dzwoniłeś?

1178
01:06:50,214 --> 01:06:52,466
Właściwie... to nie dzwoniłem.

1179
01:06:52,551 --> 01:06:53,760
Ona też nie?

1180
01:06:53,843 --> 01:06:55,929
- Nie rozumiem.
- Zmieniłem numer.

1181
01:06:56,012 --> 01:06:58,514
Bo nie chciałem myśleć o tym,
że nie dzwoni.

1182
01:06:58,890 --> 01:07:00,850
Mogła zadzwonić od razu.

1183
01:07:01,810 --> 01:07:03,603
- Mam się teraz odezwać?
- Tak!

1184
01:07:03,687 --> 01:07:05,605
- I co powiedzieć?
- „Co u ciebie?”

1185
01:07:05,689 --> 01:07:07,899
„Myślę o tobie, chciałbym cię zobaczyć”.

1186
01:07:09,317 --> 01:07:10,569
- Wiesz...
- Co?

1187
01:07:13,655 --> 01:07:16,282
Nie chcę tego mówić,
bo wiem, jak to brzmi,

1188
01:07:16,365 --> 01:07:17,408
ale kłopot w tym...

1189
01:07:18,117 --> 01:07:23,122
że ona mieszka aż w Trent Park
i ciężko będzie mi tam dotrzeć.

1190
01:07:23,206 --> 01:07:25,625
- Rozumiesz?
- Aha.

1191
01:07:25,709 --> 01:07:27,627
Ale wiesz co?

1192
01:07:27,711 --> 01:07:30,338
Niełatwo to przyznać, a ty dałeś radę.

1193
01:07:30,755 --> 01:07:33,216
- No tak.
- Masz wzorowe podejście do pracy.

1194
01:07:33,549 --> 01:07:36,177
A teraz to jest twoja praca.

1195
01:07:36,803 --> 01:07:37,637
Dobra.

1196
01:07:37,971 --> 01:07:40,264
Dzwoń do niej. I do mnie w każdej sprawie.

1197
01:07:40,348 --> 01:07:41,182
Okej.

1198
01:07:43,935 --> 01:07:46,354
Prawie nie żałuję,
że się do ciebie odezwałem.

1199
01:07:48,106 --> 01:07:49,023
To mi wystarczy.

1200
01:07:52,193 --> 01:07:53,444
Estelle, coś nowego?

1201
01:07:53,527 --> 01:07:57,490
W mediach nadali ci specyficzny przydomek,

1202
01:07:57,573 --> 01:07:58,867
który już się przyjął.

1203
01:07:58,950 --> 01:08:00,619
- Chcesz wiedzieć?
<i>- Jasne.</i>

1204
01:08:00,702 --> 01:08:01,995
„Pani Szybki Numerek”.

1205
01:08:02,078 --> 01:08:03,997
Miejmy nadzieję, że im się znudzi.

1206
01:08:04,080 --> 01:08:06,875
<i>Ale twoje poparcie wzrosło o dwa procent.</i>

1207
01:08:08,752 --> 01:08:11,295
No to idźmy za ciosem.

1208
01:08:11,379 --> 01:08:13,006
Zwołaj sztab, jadę do was.

1209
01:08:13,089 --> 01:08:15,549
<i>To będzie długa sesja, bez telefonów.</i>

1210
01:08:15,634 --> 01:08:16,801
- Dobrze.
<i>- Na razie.</i>

1211
01:08:16,885 --> 01:08:18,177
<i>Zaczekaj.</i>

1212
01:08:19,512 --> 01:08:21,681
- Radzisz sobie, Estelle?
- No ba.

1213
01:08:21,765 --> 01:08:23,307
Jestem w szczycie formy!

1214
01:08:23,391 --> 01:08:26,060
W życiu tak dobrze się nie czułam.

1215
01:08:26,144 --> 01:08:28,938
Ale przydałby mi się
jakiś odstraszacz lobbystów.

1216
01:08:29,022 --> 01:08:33,943
Obrzucili mnie prezentami
w ramach ustalonego 10-dolarowego budżetu.

1217
01:08:34,027 --> 01:08:38,322
Jeśli potrzebujesz magnesu na lodówkę
albo pojedynczej róży, daj znać.

1218
01:08:38,406 --> 01:08:39,741
<i>Ella, fajnie jest.</i>

1219
01:08:39,824 --> 01:08:42,911
Tak, dzieje się.
Tylko może użyłabym innego słowa.

1220
01:08:42,994 --> 01:08:45,204
- Jest po prostu fajnie.
<i>- Niech będzie.</i>

1221
01:08:45,955 --> 01:08:47,540
Pani Szybki Numerek, bez odbioru.

1222
01:08:49,000 --> 01:08:50,126
Do zobaczenia.

1223
01:08:50,209 --> 01:08:51,335
Aha, czekaj!

1224
01:08:53,087 --> 01:08:55,006
Połączysz mnie z ojcem?

1225
01:08:55,799 --> 01:08:58,509
<i>Jak sobie życzysz. Powodzenia.</i>

1226
01:09:01,095 --> 01:09:04,515
Cześć, mówi Ella. Obiecałam,
że się zobaczymy. Możemy teraz?

1227
01:09:06,309 --> 01:09:07,894
Super. Podasz adres?

1228
01:09:25,411 --> 01:09:27,496
Świetnie, że jesteś. Wejdź.

1229
01:09:28,707 --> 01:09:30,291
Pani gubernator, co?

1230
01:09:31,793 --> 01:09:33,627
Zrobiłem dla ciebie...

1231
01:09:33,712 --> 01:09:36,380
Słuchaj, Casey już i tak
nie wychodzi z mieszkania,

1232
01:09:36,464 --> 01:09:38,632
a twoje telefony dodatkowo go stresują.

1233
01:09:39,383 --> 01:09:40,634
Przestań dzwonić.

1234
01:09:42,303 --> 01:09:47,976
- Przyjechałam ci to powiedzieć.
- Chcę was prosić tylko o jedno.

1235
01:09:48,351 --> 01:09:50,812
Olympia mnie zostawi,

1236
01:09:50,895 --> 01:09:55,441
jeśli nie uporządkuję spraw
z moimi dziećmi.

1237
01:09:55,524 --> 01:09:58,236
Mówi, że muszę wziąć na siebie swoje...

1238
01:10:00,363 --> 01:10:01,405
złe uczynki.

1239
01:10:01,740 --> 01:10:03,825
Sporządziłem listę.

1240
01:10:03,908 --> 01:10:06,870
Żeby dostosować do nich skruchę.

1241
01:10:06,953 --> 01:10:07,954
Poczekaj.

1242
01:10:08,037 --> 01:10:10,414
Tu spisałem wszystkie uznane błędy.

1243
01:10:13,835 --> 01:10:14,919
Dobra...

1244
01:10:16,838 --> 01:10:18,715
Super. Jestem w procesie.

1245
01:10:19,590 --> 01:10:21,843
„Przyznaję, że ciążą na mnie czyny,

1246
01:10:21,926 --> 01:10:25,096
których głęboko żałuję
i których się wstydzę.

1247
01:10:25,179 --> 01:10:27,390
W trakcie mojego małżeństwa...

1248
01:10:28,307 --> 01:10:29,642
romansowałem”.

1249
01:10:31,227 --> 01:10:32,686
To ta sprawa z funduszem.

1250
01:10:32,771 --> 01:10:35,273
Źle się posegregowało.

1251
01:10:35,356 --> 01:10:38,067
„Wysłałem małego Caseya
do szkoły wojskowej,

1252
01:10:38,151 --> 01:10:41,029
bo chciałem przerzucić odpowiedzialność.

1253
01:10:41,529 --> 01:10:44,573
Unikałem Elli...” Ciebie.

1254
01:10:44,657 --> 01:10:48,244
„...kiedy tylko mogłem.
Bo, mówiąc wprost, bałem się ciebie”.

1255
01:10:49,703 --> 01:10:51,080
Nadal się boję.

1256
01:10:51,956 --> 01:10:53,792
„Rzadko okazywałem wam miłość...”

1257
01:10:53,875 --> 01:10:56,710
Wierz mi, ta lista niczego nie zmieni.

1258
01:10:57,295 --> 01:11:01,549
- Odczep się od Caseya.
- A jak naprawić nasze relacje?

1259
01:11:01,966 --> 01:11:05,344
- Naprawić?
- Od czego mam zacząć?

1260
01:11:05,428 --> 01:11:06,429
Dasz mu spokój.

1261
01:11:06,512 --> 01:11:08,181
Tak?

1262
01:11:08,264 --> 01:11:09,265
- Tak.
- Tak?

1263
01:11:09,348 --> 01:11:10,558
- Tak!
- Wspaniale!

1264
01:11:11,100 --> 01:11:12,768
A co do ciebie,

1265
01:11:12,852 --> 01:11:16,689
jeśli coś nadal stoi między nami...

1266
01:11:18,149 --> 01:11:19,859
powiedz, proszę.

1267
01:11:27,575 --> 01:11:28,952
Jest coś takiego.

1268
01:11:29,994 --> 01:11:32,371
Nadal zżera mnie to od środka.

1269
01:11:40,504 --> 01:11:42,381
Zdradziłeś mamę pod koniec?

1270
01:11:51,140 --> 01:11:53,476
Nie... do końca.

1271
01:12:04,278 --> 01:12:07,156
Przecież powiedziałem, że nie do końca.

1272
01:12:40,648 --> 01:12:42,025
Nie zadzwoniłem.

1273
01:12:44,027 --> 01:12:46,029
Cześć, Susan. Mówi Casey.

1274
01:12:46,112 --> 01:12:47,571
Wiesz, Casey McCay.

1275
01:12:48,114 --> 01:12:50,116
Tak, minęło strasznie dużo czasu.

1276
01:12:50,783 --> 01:12:51,951
Wyszłaś za mąż?

1277
01:12:53,744 --> 01:12:56,830
Nie, też nie wziąłem ślubu.

1278
01:12:57,290 --> 01:12:58,499
Mogę do ciebie wpaść?

1279
01:12:59,875 --> 01:13:02,295
A kiedy wracasz?

1280
01:13:03,712 --> 01:13:05,464
Dobra, będę za dwie godziny.

1281
01:13:11,054 --> 01:13:12,430
Można? Można.

1282
01:13:19,645 --> 01:13:21,480
Verum est difficile.

1283
01:13:21,564 --> 01:13:22,773
<i>Dywanik nie kłamie.</i>

1284
01:13:22,856 --> 01:13:26,819
<i>Prawda jest trudna,
ale czasem trzeba spojrzeć jej w oczy.</i>

1285
01:13:28,029 --> 01:13:29,155
Musimy porozmawiać.

1286
01:13:29,905 --> 01:13:30,739
Dobrze.

1287
01:13:30,823 --> 01:13:32,200
Dziękuję pozostałym.

1288
01:13:32,283 --> 01:13:35,828
Pani gubernator,
zaczyna się pierwsze zebranie pani sztabu.

1289
01:13:35,911 --> 01:13:36,745
Dzięki, Estelle.

1290
01:13:39,498 --> 01:13:40,333
Co jest?

1291
01:13:40,416 --> 01:13:43,586
Zwołałaś konferencję prasową.
W sprawie naszego życia.

1292
01:13:44,545 --> 01:13:46,755
Bez konsultacji ze mną.

1293
01:13:48,091 --> 01:13:48,967
No tak.

1294
01:13:51,344 --> 01:13:53,012
Bo... Tak...

1295
01:13:53,512 --> 01:13:56,015
Coś trzeba było zrobić natychmiast.

1296
01:13:56,099 --> 01:13:59,435
Ale masz rację, powinnam cię spytać.
Pełna zgoda.

1297
01:13:59,518 --> 01:14:01,187
Przedstawiłaś mnie jako gościa

1298
01:14:01,270 --> 01:14:03,814
niemającego nic do roboty
poza pukaniem żony,

1299
01:14:03,897 --> 01:14:05,441
której nudzi się w pracy.

1300
01:14:05,524 --> 01:14:06,942
<i>- Słychać go...</i>
- Szlag mnie...

1301
01:14:07,026 --> 01:14:07,901
Dobra, już.

1302
01:14:07,986 --> 01:14:10,696
- Nie powiedziałam tak.
- Wystarczyło zadzwonić.

1303
01:14:11,614 --> 01:14:13,782
I uniknęlibyśmy tego pieprznika.

1304
01:14:13,866 --> 01:14:17,996
Porozmawiamy o tym w domu.
Nie tutaj.

1305
01:14:18,079 --> 01:14:19,330
Nie w sali tronowej!

1306
01:14:19,413 --> 01:14:20,456
Broń Boże!

1307
01:14:20,539 --> 01:14:23,792
Chcesz coś osiągnąć tą rozmową?
Jest w tym jakiś cel?

1308
01:14:23,876 --> 01:14:27,005
Bo zapewniam, tak się nie uda.

1309
01:14:27,088 --> 01:14:29,673
Więc, na litość boską, odłóżmy tę rozmowę.

1310
01:14:30,591 --> 01:14:31,634
Nie!

1311
01:14:31,717 --> 01:14:32,551
Ella!

1312
01:14:33,927 --> 01:14:37,765
Ty nawarzyłaś sobie tego piwa, wiesz?
Wystarczyło zostawić to mnie...

1313
01:14:37,848 --> 01:14:38,724
Co byś zrobił?

1314
01:14:38,807 --> 01:14:40,101
Nie zmieniaj tematu.

1315
01:14:40,184 --> 01:14:41,977
A jaki jest temat?

1316
01:14:42,061 --> 01:14:45,064
- Taki, że zjebałaś sprawę.
- Nie mów tak do mnie.

1317
01:14:45,898 --> 01:14:47,233
Pytasz, jaki jest temat?

1318
01:14:47,858 --> 01:14:50,278
Otóż taki, że to małżeństwo mi nie służy.

1319
01:14:59,870 --> 01:15:00,996
Coś zmalowałeś.

1320
01:15:02,331 --> 01:15:03,957
I nie daje ci to spokoju?

1321
01:15:04,042 --> 01:15:06,794
Nie. Tobie nie daje spokoju,

1322
01:15:06,877 --> 01:15:10,881
że zapłaciłem facetowi
za pogrzebanie artykułu.

1323
01:15:10,964 --> 01:15:13,301
Nie podchodzi to pod łapówkę. Sprawdziłem.

1324
01:15:13,384 --> 01:15:18,931
- Wolno płacić za niepublikowanie czegoś.
- Więc wręczyłeś mu kopertę.

1325
01:15:19,014 --> 01:15:20,933
Nie chciał gotówki, tylko czek.

1326
01:15:21,016 --> 01:15:22,851
- Wypisałeś mu czek?
- Tak.

1327
01:15:22,935 --> 01:15:24,437
I nie zastanowiło cię to?

1328
01:15:24,520 --> 01:15:27,065
To czek na 7500 dolarów, Ella.

1329
01:15:27,148 --> 01:15:29,692
Nikt nie chce nosić takiej gotówki.

1330
01:15:29,775 --> 01:15:31,026
Co w tym dziwnego?

1331
01:15:32,070 --> 01:15:33,321
Teraz ma dowód, Ryan!

1332
01:15:42,580 --> 01:15:44,998
Słuchaj, porozmawiajmy o nas, co?

1333
01:15:45,083 --> 01:15:47,960
- Jasne. Małżeństwo ci nie służy.
- Ale mogłoby.

1334
01:15:51,589 --> 01:15:53,048
Pamiętasz, jak mówiłaś,

1335
01:15:53,132 --> 01:15:55,343
że wspomnisz o mnie następnym razem?

1336
01:15:55,426 --> 01:15:58,346
- Tak.
- To szansa, żeby wszystko naprawić.

1337
01:15:58,721 --> 01:15:59,888
Między nami.

1338
01:15:59,972 --> 01:16:03,226
Dzięki temu... jeszcze może być wspaniale.

1339
01:16:05,769 --> 01:16:06,729
Co...?

1340
01:16:09,565 --> 01:16:11,150
„Mój mąż będzie mnie wspierał

1341
01:16:11,234 --> 01:16:15,321
swoim doświadczeniem w branży usługowej
dla dobra wszystkich obywateli”.

1342
01:16:16,447 --> 01:16:17,365
Sam to napisałeś?

1343
01:16:17,448 --> 01:16:18,407
Tak.

1344
01:16:18,491 --> 01:16:21,119
- Z małą pomocą rodziny.
- Aha.

1345
01:16:21,869 --> 01:16:24,663
„Razem będziemy zarządzać
naszym ukochanym stanem

1346
01:16:24,747 --> 01:16:27,708
wedle naszych silnych wartości rodzinnych.

1347
01:16:27,791 --> 01:16:31,212
Cieszę się, że mogę wam zaoferować
nas dwoje w cenie jednego”.

1348
01:16:41,305 --> 01:16:43,391
Brzmi, jakbyś miał funkcję równą mojej.

1349
01:16:43,474 --> 01:16:45,058
Jestem ci potrzebny.

1350
01:16:45,143 --> 01:16:48,271
Bo ludzie... mnie lubią.

1351
01:16:48,354 --> 01:16:50,273
A w tobie widzą...

1352
01:16:51,232 --> 01:16:52,107
Ani słowa.

1353
01:16:52,483 --> 01:16:54,818
To nie są żarty. Jeśli się nie zgodzisz...

1354
01:16:54,902 --> 01:16:59,323
- Jeśli nie dostanę stanowiska...
- Ryan...

1355
01:16:59,407 --> 01:17:01,325
...to jaką ja tu odgrywam rolę?

1356
01:17:01,409 --> 01:17:04,119
- Jaką rolę?
- Kim dla ciebie jestem?

1357
01:17:04,203 --> 01:17:05,329
Mężem?

1358
01:17:06,747 --> 01:17:09,583
- Dziwnie to będzie wyglądać na wizytówce.
- Boże.

1359
01:17:12,085 --> 01:17:14,588
Muszę iść na zebranie. Później pogadamy.

1360
01:17:14,672 --> 01:17:15,673
Nie.

1361
01:17:16,215 --> 01:17:18,801
To dla mnie warunek tego małżeństwa.

1362
01:17:18,884 --> 01:17:20,678
Nie żartuję. Inaczej nie mogę.

1363
01:17:21,929 --> 01:17:25,641
Wiesz, mama powiedziała mi,
że te przerwy obiadowe były po to,

1364
01:17:25,724 --> 01:17:27,810
żebym nie zdradzał jak twój ojciec.

1365
01:17:27,893 --> 01:17:30,271
Ale ja nie jestem twoim ojcem.

1366
01:17:30,354 --> 01:17:31,189
Zgadza się?

1367
01:17:31,814 --> 01:17:34,775
Kiedy jestem nieszczęśliwy, nie zdradzam.

1368
01:17:34,858 --> 01:17:36,026
Tylko odchodzę.

1369
01:17:36,735 --> 01:17:38,153
Tak jak teraz.

1370
01:17:50,165 --> 01:17:51,083
I dobrze!

1371
01:17:57,631 --> 01:18:02,303
Jeśli nie stać cię na tę decyzję,
to wszystko odbędzie się publicznie.

1372
01:18:02,386 --> 01:18:05,514
Nie w stylu: „rozstali się w zgodzie”.

1373
01:18:05,598 --> 01:18:08,726
To będzie rozwód z wyciąganiem brudów.

1374
01:18:08,809 --> 01:18:10,603
Dość masz innych problemów.

1375
01:18:10,686 --> 01:18:13,772
To przekreśli wszystkie twoje plany.
Mówię poważnie.

1376
01:18:14,482 --> 01:18:16,442
Czemu chcesz sobie to zafundować?

1377
01:18:24,492 --> 01:18:27,328
Bo nie byłbyś w stanie tak postąpić,

1378
01:18:27,411 --> 01:18:28,912
gdybyś mnie chociaż lubił.

1379
01:18:38,797 --> 01:18:40,591
Pani gubernator, telefon.

1380
01:18:40,674 --> 01:18:41,509
Już.

1381
01:18:42,134 --> 01:18:43,677
Nikogo spoza listy.

1382
01:18:44,595 --> 01:18:45,513
Tak jest.

1383
01:18:57,232 --> 01:18:58,442
Bez braw, proszę!

1384
01:19:00,778 --> 01:19:03,238
Przepraszam was. Za chwilę wracam.

1385
01:19:14,124 --> 01:19:15,000
Nie.

1386
01:19:25,010 --> 01:19:25,969
No dobra.

1387
01:19:27,095 --> 01:19:29,014
To do rzeczy, moi państwo.

1388
01:19:30,558 --> 01:19:34,186
Dzień dobry. Bardzo się cieszę,
że jesteśmy w komplecie.

1389
01:19:44,863 --> 01:19:45,698
Tędy.

1390
01:19:54,247 --> 01:19:55,374
Chwileczkę!

1391
01:19:59,628 --> 01:20:00,546
Cześć.

1392
01:20:00,629 --> 01:20:02,465
Może... nie wypada z pustymi rękami.

1393
01:20:02,548 --> 01:20:06,719
Mogłem przynieść jakieś kwiaty
albo samochodzik przewiązany wstążką.

1394
01:20:07,803 --> 01:20:08,762
Co?

1395
01:20:09,012 --> 01:20:09,847
Przepraszam.

1396
01:20:09,930 --> 01:20:12,015
Wymyśliłem to, idąc po schodach.

1397
01:20:12,099 --> 01:20:14,352
Żeby spróbować cię rozbawić.

1398
01:20:14,435 --> 01:20:17,062
Nie zorientowałam się.
Ale tak, to zabawne.

1399
01:20:17,145 --> 01:20:20,065
- Wybacz.
- Nie, spoko. Naprawdę.

1400
01:20:20,148 --> 01:20:21,900
- Fajnie cię widzieć.
- Dzięki.

1401
01:20:22,901 --> 01:20:24,695
- Jesteś jakby...
- Szczuplejszy?

1402
01:20:26,947 --> 01:20:27,781
Też.

1403
01:20:28,156 --> 01:20:30,242
Ale miałam powiedzieć...

1404
01:20:30,325 --> 01:20:31,284
Spięty.

1405
01:20:31,827 --> 01:20:32,661
Nie.

1406
01:20:32,745 --> 01:20:34,037
Znaczy, może. Nie wiem.

1407
01:20:34,121 --> 01:20:35,080
Przepraszam.

1408
01:20:35,163 --> 01:20:38,417
Nie daję ci nawet dokończyć zdania.

1409
01:20:38,501 --> 01:20:40,669
No nie dajesz. Ale nie szkodzi.

1410
01:20:40,753 --> 01:20:43,589
W ogóle to dalej stoimy w drzwiach, więc...

1411
01:20:43,672 --> 01:20:45,424
- Wybacz.
- To nic.

1412
01:20:45,508 --> 01:20:47,676
- Wejdziesz?
- Tak.

1413
01:20:47,760 --> 01:20:48,969
Aha, dobra.

1414
01:20:54,725 --> 01:20:55,934
Chciałem...

1415
01:20:57,811 --> 01:21:00,230
- No co?
- Naprawdę chcesz wiedzieć?

1416
01:21:01,064 --> 01:21:01,982
Jasne.

1417
01:21:02,065 --> 01:21:03,901
Kiedy byłem tu ostatnio,

1418
01:21:03,984 --> 01:21:06,028
zepsułem, bo powiedziałem coś,

1419
01:21:06,111 --> 01:21:08,906
co uznałaś, może słusznie,
za zbyt radykalne.

1420
01:21:09,573 --> 01:21:11,867
Pamiętasz? Nie chcę domniemywać...

1421
01:21:11,950 --> 01:21:13,994
Możemy trochę zwolnić?

1422
01:21:14,870 --> 01:21:16,622
Zwolnić. Okej.

1423
01:21:20,125 --> 01:21:21,168
Dobrze...

1424
01:21:22,420 --> 01:21:26,006
Kilka ulic stąd jest świetna restauracja.

1425
01:21:26,089 --> 01:21:27,841
Powinno ci tam smakować.

1426
01:21:27,925 --> 01:21:30,428
Może tam chodźmy. Spodoba ci się.

1427
01:21:30,511 --> 01:21:34,723
I tak nie pamiętam dokładnie,
jak to wtedy było, tak że...

1428
01:21:34,807 --> 01:21:35,641
Poważnie?

1429
01:21:35,724 --> 01:21:37,392
Naprawdę nie pamiętasz?

1430
01:21:37,810 --> 01:21:41,522
- Może streszczę ci tamtą rozmowę.
- Nie!

1431
01:21:41,605 --> 01:21:44,316
To raczej by nie pomogło.

1432
01:21:46,068 --> 01:21:49,321
Spodziewałam się chyba
czegoś bardziej w stylu:

1433
01:21:49,404 --> 01:21:51,239
„Hej, co u ciebie?”,

1434
01:21:51,323 --> 01:21:53,909
„A wiesz, wszystko normalnie”,

1435
01:21:53,992 --> 01:21:55,327
„No co ty? U mnie też”.

1436
01:21:55,410 --> 01:21:57,245
Nie wiem, czy tak potrafię.

1437
01:21:59,081 --> 01:22:01,416
Dużo myślałem o tym,
co chciałbym wyjaśnić.

1438
01:22:01,500 --> 01:22:05,295
A ja nie potrafię wskoczyć
w rozmowę sprzed roku.

1439
01:22:06,630 --> 01:22:07,548
- Okej.
- Spoko.

1440
01:22:07,631 --> 01:22:09,925
- Dobra.
- Luz.

1441
01:22:10,008 --> 01:22:12,928
Zakładam kurtkę,
a ty polubisz tę knajpę. Tak?

1442
01:22:20,728 --> 01:22:22,896
Nie masz prawa tak się zachowywać.

1443
01:22:22,980 --> 01:22:24,272
To ty zmieniłeś numer.

1444
01:22:24,356 --> 01:22:25,190
Ty!

1445
01:22:25,273 --> 01:22:28,611
Bo nie mogłem znieść myśli,
że nie zadzwonisz.

1446
01:22:32,030 --> 01:22:34,241
Skoro wiesz, znaczy, że dzwoniłaś.

1447
01:22:34,324 --> 01:22:35,576
Brawo, geniuszu.

1448
01:22:35,659 --> 01:22:37,953
Co chciałaś mi wtedy powiedzieć?

1449
01:22:38,036 --> 01:22:40,623
Że bardzo się martwiłam. Wtedy!

1450
01:22:41,999 --> 01:22:43,834
Możemy już skończyć?

1451
01:22:55,303 --> 01:22:56,555
Dobra...

1452
01:22:57,556 --> 01:22:59,307
Nie ciągnijmy tego.

1453
01:22:59,391 --> 01:23:03,353
Jest dziwnie, dużo mnie to kosztuje,

1454
01:23:03,436 --> 01:23:05,856
a ty nadal jesteś...

1455
01:23:07,149 --> 01:23:08,108
pokręcony.

1456
01:23:08,651 --> 01:23:10,861
Więc... tak.

1457
01:23:11,319 --> 01:23:13,113
Wiem, o czym mówisz!

1458
01:23:13,864 --> 01:23:15,365
Potrzebowałaś tylko czasu,

1459
01:23:15,448 --> 01:23:16,825
a ja nie mogłem ci go dać.

1460
01:23:17,576 --> 01:23:18,493
W skrócie.

1461
01:23:20,037 --> 01:23:21,622
I wciąż nie mogę, Susan...

1462
01:23:22,205 --> 01:23:23,206
Nie mogę.

1463
01:23:23,916 --> 01:23:24,750
Dobra.

1464
01:23:29,797 --> 01:23:30,881
Ale...

1465
01:23:31,799 --> 01:23:33,466
Jest też „ale”.

1466
01:23:34,092 --> 01:23:36,762
Wykoleiłaś się z rozmowy,
którą prawie odbyliśmy.

1467
01:23:36,845 --> 01:23:38,681
Mówiliśmy o tym, jak wtedy

1468
01:23:38,764 --> 01:23:40,849
spytałem cię o coś w zagmatwany sposób.

1469
01:23:40,933 --> 01:23:43,518
Wiem, że wolałabyś do tego nie wracać.

1470
01:23:43,602 --> 01:23:46,647
Jestem przekonany,
że gdybym zapytał inaczej,

1471
01:23:46,730 --> 01:23:49,524
wymazałbym tamto i moglibyśmy wyjść,

1472
01:23:49,608 --> 01:23:50,901
zjeść coś i...

1473
01:23:50,984 --> 01:23:53,236
Może nawet dobrze się bawić!

1474
01:23:55,739 --> 01:23:58,450
Możesz po prostu... podejść?

1475
01:23:59,618 --> 01:24:00,452
Proszę.

1476
01:24:03,914 --> 01:24:06,499
Myślałem, że może...

1477
01:24:06,584 --> 01:24:08,335
usiądź...

1478
01:24:10,503 --> 01:24:11,421
I...

1479
01:24:14,925 --> 01:24:16,509
Może, zamiast o tym mówić,

1480
01:24:16,594 --> 01:24:17,636
po prostu...

1481
01:24:18,261 --> 01:24:19,597
Tak, zrobię to.

1482
01:24:22,432 --> 01:24:26,979
Pytanie, które chciałem zadać wtedy...

1483
01:24:31,316 --> 01:24:32,860
tak samo jak teraz...

1484
01:24:40,367 --> 01:24:42,285
Susan, zostaniesz moją dziewczyną?

1485
01:24:49,126 --> 01:24:50,210
Case...

1486
01:24:52,379 --> 01:24:53,213
Tak?

1487
01:24:58,051 --> 01:25:02,347
Prawie ci zazdroszczę, że potrafisz tak...

1488
01:25:04,599 --> 01:25:05,600
Nie.

1489
01:25:05,976 --> 01:25:07,435
Posłuchaj.

1490
01:25:07,519 --> 01:25:10,105
Minęło dużo czasu.

1491
01:25:10,188 --> 01:25:14,735
Mieliśmy różne doświadczenia.
Spotykaliśmy się z innymi.

1492
01:25:16,278 --> 01:25:18,405
Albo i nie. To...

1493
01:25:18,488 --> 01:25:20,240
Tak hipotetycznie.

1494
01:25:21,659 --> 01:25:23,285
Chodzi mi o to, że...

1495
01:25:23,618 --> 01:25:26,664
Gdybyś zapytał mnie wtedy tak,
jak zrobiłeś to teraz,

1496
01:25:26,747 --> 01:25:29,291
czy byłoby inaczej?

1497
01:25:29,917 --> 01:25:30,834
Nie wiem, może.

1498
01:25:30,918 --> 01:25:33,461
Odpowiadasz w zagmatwany sposób.

1499
01:25:34,587 --> 01:25:35,881
Powiedz wprost.

1500
01:25:42,220 --> 01:25:44,222
Tak. Prosta odpowiedź najlepsza.

1501
01:25:53,899 --> 01:25:55,317
No dobrze.

1502
01:25:55,400 --> 01:25:57,527
Mogę być twoją dziewczyną.

1503
01:26:03,616 --> 01:26:07,495
Powiem szczerze,
że mnie samą to zaskoczyło.

1504
01:26:08,330 --> 01:26:12,710
Ale słowo się rzekło.
Możemy już iść coś zjeść?

1505
01:26:12,793 --> 01:26:14,920
- Jak najbardziej.
- Dzięki wielkie.

1506
01:26:28,976 --> 01:26:29,893
Jaram się!

1507
01:26:33,521 --> 01:26:34,815
Dobra, to...

1508
01:26:34,898 --> 01:26:36,316
To na pewno się uda.

1509
01:26:36,775 --> 01:26:38,235
Proszę się nie tłoczyć...

1510
01:26:38,318 --> 01:26:39,820
Chwileczkę. Powoli.

1511
01:26:41,571 --> 01:26:42,489
Proszę o spokój!

1512
01:26:43,323 --> 01:26:47,077
<i>Ryan, chciałbyś coś dodać do tego,
co mówiłeś na konferencji?</i>

1513
01:26:47,535 --> 01:26:51,999
<i>To moja żona uznała,
że najlepiej będzie zapłacić.</i>

1514
01:26:53,166 --> 01:26:57,212
<i>I... to ona zdecydowała
o zakończeniu naszego małżeństwa.</i>

1515
01:26:57,295 --> 01:27:00,632
<i>- Przykro mi. Rozmawialiście o...?
- Powiedziałem już wszystko.</i>

1516
01:27:00,715 --> 01:27:01,674
<i>Dziękuję.</i>

1517
01:27:04,803 --> 01:27:06,054
GUBERNATOR
(227) połączeń

1518
01:27:08,140 --> 01:27:12,477
Kto wspiera lokalny system edukacji?
Kto od nas jest z nimi?

1519
01:27:12,560 --> 01:27:13,686
Pokażę wam dokument

1520
01:27:13,771 --> 01:27:16,356
dotyczący szkolnictwa średniego
w Oregonie.

1521
01:27:16,439 --> 01:27:18,776
To naprawdę fascynujące i...

1522
01:27:20,485 --> 01:27:21,569
Rany boskie!

1523
01:27:22,570 --> 01:27:25,783
Straciłam poczucie czasu. Wybaczcie.

1524
01:27:25,866 --> 01:27:28,368
Ale mamy dobre punkty zaczepienia.

1525
01:27:29,369 --> 01:27:30,996
Chcę tylko powiedzieć, że...

1526
01:27:31,079 --> 01:27:32,080
jaram się!

1527
01:27:33,123 --> 01:27:36,418
Liczę, że wy też. A jeśli nie...
będę zarażać was entuzjazmem.

1528
01:27:36,501 --> 01:27:37,502
Cofnijcie się!

1529
01:27:37,585 --> 01:27:39,880
Proszę się cofnąć, to rozkaz!

1530
01:27:40,380 --> 01:27:41,464
Do tyłu!

1531
01:27:43,591 --> 01:27:44,676
Pani gubernator!

1532
01:27:47,720 --> 01:27:48,555
Już pomagam.

1533
01:27:51,224 --> 01:27:53,143
Rozkazuję wszystkim się cofnąć!

1534
01:27:53,226 --> 01:27:57,730
Jej mąż twierdzi,
że gubernator zatwierdziła kwotę 7500 $,

1535
01:27:57,815 --> 01:27:59,357
utrzymując, że to, cytuję,

1536
01:27:59,441 --> 01:28:01,234
„konsultacja w zakresie PR-u”.

1537
01:28:01,318 --> 01:28:03,904
Senator stanowy Tom Lawrence rozważa

1538
01:28:03,987 --> 01:28:06,239
wniosek o wotum nieufności.

1539
01:28:06,323 --> 01:28:07,825
Czekaj!

1540
01:28:11,328 --> 01:28:14,664
{\an8}<i>Gubernator sprawiała wrażenie rozbitej,
kiedy z budynku...</i>

1541
01:28:14,998 --> 01:28:16,041
Cholerne media.

1542
01:28:16,458 --> 01:28:19,377
Nie słyszę cię.

1543
01:28:21,546 --> 01:28:22,380
Nie...

1544
01:28:22,881 --> 01:28:24,424
Chcę cię wreszcie słyszeć.

1545
01:28:24,507 --> 01:28:26,009
Ostrożnie, proszę.

1546
01:28:28,220 --> 01:28:30,805
Pas.

1547
01:28:31,389 --> 01:28:33,641
Proszę zapiąć.

1548
01:28:38,480 --> 01:28:39,647
Co mówiłeś?

1549
01:28:42,567 --> 01:28:45,070
Tylko, że... cholerne media.

1550
01:28:49,241 --> 01:28:51,284
Łatwo obwiniać dziennikarzy.

1551
01:28:52,953 --> 01:28:55,998
Mierzą się z tym samym, co wszyscy teraz.

1552
01:28:57,457 --> 01:28:58,791
Cięcia,

1553
01:28:59,751 --> 01:29:02,004
nawał obowiązków,

1554
01:29:02,754 --> 01:29:04,297
utrata godności

1555
01:29:05,883 --> 01:29:07,217
i poczucia misji.

1556
01:29:10,637 --> 01:29:11,846
Kto wie...

1557
01:29:14,016 --> 01:29:17,394
Może jesteśmy chomikami
w tym samym kołowrotku.

1558
01:29:19,187 --> 01:29:21,856
Żyjącymi w lęku,
że dziecko, które nas kupiło,

1559
01:29:22,232 --> 01:29:24,401
wkrótce się nami znudzi.

1560
01:29:29,697 --> 01:29:32,700
To... mocna rzecz.

1561
01:29:37,455 --> 01:29:38,290
Sójka.

1562
01:29:38,373 --> 01:29:40,792
<i>Mówi Maggie. Daj ją do telefonu!</i>

1563
01:29:41,251 --> 01:29:43,753
Liderka większości chce z panią rozmawiać.

1564
01:29:46,006 --> 01:29:48,758
Wiem, że brzmię jak ofiara losu...

1565
01:29:52,554 --> 01:29:54,722
ale nie mogę.

1566
01:29:57,809 --> 01:29:59,186
Nie może teraz podejść.

1567
01:29:59,269 --> 01:30:01,021
<i>Masz ją obok, funkcjonariuszu.</i>

1568
01:30:01,104 --> 01:30:04,649
<i>- Napytasz sobie biedy.</i>
- Przekażę, że pani dzwoniła. Do widzenia.

1569
01:30:06,068 --> 01:30:07,402
Jedziemy na pogotowie.

1570
01:30:07,485 --> 01:30:08,903
Nie.

1571
01:30:09,696 --> 01:30:10,822
To by dopiero było.

1572
01:30:10,905 --> 01:30:14,576
Pracowałem jako ratownik medyczny
i widzę objawy wstrząśnienia.

1573
01:30:15,202 --> 01:30:17,287
Muszę gdzieś w spokoju pomyśleć.

1574
01:30:18,956 --> 01:30:19,872
Tylko tyle.

1575
01:30:21,624 --> 01:30:22,500
Proszę.

1576
01:30:29,466 --> 01:30:30,300
Umiesz tak?

1577
01:30:33,678 --> 01:30:35,513
- Obrzydliwe.
- Gotowa?

1578
01:30:45,607 --> 01:30:46,649
Dzięki!

1579
01:30:46,733 --> 01:30:47,567
Do usług.

1580
01:30:54,157 --> 01:30:56,159
Wykonywałeś moje polecenia.

1581
01:30:56,576 --> 01:30:57,702
O nic się nie martw.

1582
01:30:58,245 --> 01:30:59,412
Spokojnie.

1583
01:31:16,679 --> 01:31:18,390
- Cześć.
- Dzięki ci, Boże.

1584
01:31:18,473 --> 01:31:21,184
Chodź, wejdź.

1585
01:31:21,268 --> 01:31:23,145
Trzeba cię wysuszyć.

1586
01:31:23,228 --> 01:31:24,979
I wsadzić pod prysznic.

1587
01:31:25,063 --> 01:31:28,066
W szafie mam trochę ubrań
z moich szczuplejszych lat.

1588
01:31:29,276 --> 01:31:32,487
Zupa. Zupy? Podgrzeję ci.
Wszystko w porządku?

1589
01:31:32,570 --> 01:31:33,780
- W porządku.
- Dobra.

1590
01:31:42,539 --> 01:31:43,665
Nic mi nie jest.

1591
01:31:44,166 --> 01:31:47,835
Udowodnij. Powiedz coś więcej
niż „Nic mi nie jest”.

1592
01:31:50,713 --> 01:31:52,340
Dziwnie się czuję.

1593
01:31:58,012 --> 01:32:00,057
Pamiętam, że kiedyś czytałam

1594
01:32:01,224 --> 01:32:02,684
o ofierze lawiny.

1595
01:32:03,393 --> 01:32:05,895
Kobietę niemal całkiem przysypało.

1596
01:32:06,313 --> 01:32:07,314
I...

1597
01:32:07,980 --> 01:32:09,191
Zgubiłam wątek.

1598
01:32:10,024 --> 01:32:11,901
- Lawina.
- Właśnie.

1599
01:32:12,694 --> 01:32:15,072
Mogła poruszać tylko dwoma palcami.

1600
01:32:15,155 --> 01:32:18,950
Kopała nimi kilka godzin w śniegu obok ust

1601
01:32:19,033 --> 01:32:21,661
tylko po to, żeby móc usłyszeć swój krzyk.

1602
01:32:23,288 --> 01:32:25,373
Możesz to wykrzyczeć.

1603
01:32:26,249 --> 01:32:28,626
No, śmiało.

1604
01:32:28,918 --> 01:32:29,752
Krzycz.

1605
01:32:29,836 --> 01:32:31,171
- Nie.
- Dawaj.

1606
01:32:31,254 --> 01:32:33,715
Po prostu krzyknij.

1607
01:32:35,133 --> 01:32:35,967
Dobra.

1608
01:32:36,426 --> 01:32:37,260
Lecisz!

1609
01:32:37,344 --> 01:32:38,178
Już.

1610
01:32:50,398 --> 01:32:51,483
Nie.

1611
01:32:51,566 --> 01:32:52,817
Bo tego nie opanuję.

1612
01:32:52,900 --> 01:32:54,611
Szkoda. Chciałam z tobą.

1613
01:33:05,955 --> 01:33:07,957
- Dobry wieczór. Jest tu Ella?
- Nie.

1614
01:33:08,040 --> 01:33:10,585
- Cześć, Bill.
- O, znalazła się.

1615
01:33:11,753 --> 01:33:12,795
Cześć.

1616
01:33:12,879 --> 01:33:14,631
Fatalna kryjówka.

1617
01:33:14,714 --> 01:33:17,425
Helen McCay. Uprzedzam, że jestem dziwna.

1618
01:33:17,509 --> 01:33:18,926
W porządku.

1619
01:33:19,010 --> 01:33:22,722
Jest ze mną całe kierownictwo.
Czas nas goni jak nigdy.

1620
01:33:22,805 --> 01:33:24,307
Ile to osób?

1621
01:33:24,391 --> 01:33:25,683
Co?

1622
01:33:25,767 --> 01:33:27,519
Piętnaście, 20, 30?

1623
01:33:27,602 --> 01:33:30,438
- Co za różnica?
- Możemy to zrobić w moim barze.

1624
01:33:30,522 --> 01:33:32,064
Na rogu. U Helen.

1625
01:33:32,399 --> 01:33:34,567
Dobrze. Proszę mnie nie poklepywać.

1626
01:33:37,111 --> 01:33:38,070
Chodźmy!

1627
01:33:38,155 --> 01:33:40,490
<i>Rany, jak oni na to czekali.</i>

1628
01:33:40,573 --> 01:33:43,618
<i>Wreszcie mieli się pozbyć Elli,</i>

1629
01:33:43,701 --> 01:33:47,997
<i>która całą sobą przypominała im,
że koszmary, które ich nawiedzają –</i>

1630
01:33:48,080 --> 01:33:53,961
<i>to zwątpienie we własną wartość –
może być głosem prawdy.</i>

1631
01:33:54,045 --> 01:33:56,631
- Dlaczego jest ich aż tylu?
- Dobry Boże.

1632
01:33:57,924 --> 01:33:59,759
- Tędy, chodźcie.
- Tutaj.

1633
01:34:00,677 --> 01:34:05,890
Ścigamy się z czasem,
odkąd twój mąż sprezentował nam tę...

1634
01:34:06,474 --> 01:34:07,684
sytuację.

1635
01:34:08,185 --> 01:34:09,352
Co zrobił?

1636
01:34:09,436 --> 01:34:12,021
Ogłosił publicznie wasze rozstanie.

1637
01:34:12,104 --> 01:34:13,690
I podał jego przyczynę.

1638
01:34:13,773 --> 01:34:14,732
Czyli co?

1639
01:34:14,816 --> 01:34:16,568
Mogę to załatwić z Ellą?

1640
01:34:16,651 --> 01:34:18,778
Nie. Co to za przyczyna?

1641
01:34:18,861 --> 01:34:20,071
Co powiedział?

1642
01:34:20,363 --> 01:34:22,824
Twierdzi, że chciał ratować małżeństwo,

1643
01:34:22,907 --> 01:34:24,534
ale ty byłaś nieugięta.

1644
01:34:24,617 --> 01:34:28,246
Choć przyznałaś, że bez niego
nie podołasz obowiązkom.

1645
01:34:29,706 --> 01:34:33,960
Według niego miałaś utrzymywać,
że te 7500 $

1646
01:34:34,043 --> 01:34:39,341
poszło na jakieś PR-owe pierdolety.

1647
01:34:39,674 --> 01:34:41,593
A żeby go chuj strzelił!

1648
01:34:43,720 --> 01:34:47,932
Przepraszam. Pierwszy i ostatni raz
się tak wyrażam.

1649
01:34:49,141 --> 01:34:49,976
Czyli...

1650
01:34:51,060 --> 01:34:53,688
wychodzę na nieporadną w związku.

1651
01:34:53,771 --> 01:34:55,565
- A co dopiero w polityce.
- Tak.

1652
01:34:55,648 --> 01:34:58,109
I odzwierciedlają to sondaże.

1653
01:34:58,568 --> 01:35:01,112
Omów to z liderką większości.

1654
01:35:01,529 --> 01:35:02,822
- Maggie!
- Idę!

1655
01:35:06,493 --> 01:35:08,786
- Cześć, Ella.
- Cześć, Maggie.

1656
01:35:09,496 --> 01:35:11,498
Załatwmy to szybko.

1657
01:35:11,581 --> 01:35:13,165
Ustąpisz ze stanowiska.

1658
01:35:13,250 --> 01:35:18,546
Jeśli nie, uznamy twoją niekompetencję
i do końca kadencji będziesz figurantką.

1659
01:35:18,630 --> 01:35:22,467
Wiem, prosto z mostu,
ale wiem też, że wolisz bez ogródek.

1660
01:35:22,550 --> 01:35:26,763
I niestety, musisz zdecydować
przed kolejnym serwisem informacyjnym.

1661
01:35:27,179 --> 01:35:29,098
Właściwie to teraz.

1662
01:35:36,773 --> 01:35:37,607
Bill?

1663
01:35:38,691 --> 01:35:40,985
Wyjdziesz ze mną na chwilę?

1664
01:35:41,068 --> 01:35:42,069
Sekundkę.

1665
01:35:42,153 --> 01:35:43,280
Pamiętaj, obiecałeś.

1666
01:35:45,197 --> 01:35:47,742
- Co obiecałeś?
- Nie wiem, o czym ona mówi.

1667
01:35:50,828 --> 01:35:52,372
Pomóż jej albo spadaj.

1668
01:35:52,955 --> 01:35:54,248
Dzięki za opinię.

1669
01:35:56,501 --> 01:35:58,420
Musimy się streszczać.

1670
01:35:58,753 --> 01:36:01,756
Nie ufam w tej chwili swojemu mózgowi.

1671
01:36:01,839 --> 01:36:03,341
Rozumiem.

1672
01:36:03,425 --> 01:36:06,636
Bezrobocie albo bezradność –
niełatwy wybór.

1673
01:36:06,719 --> 01:36:09,847
I nie przewidziano nagrody pocieszenia.

1674
01:36:12,517 --> 01:36:14,977
Wybierasz między deszczem a rynną.

1675
01:36:15,728 --> 01:36:19,774
Tak czy inaczej,
tytuł gubernatora masz dożywotnio.

1676
01:36:20,483 --> 01:36:22,234
A to fajna sprawa.

1677
01:36:22,569 --> 01:36:25,613
Popełniam fundamentalny błąd,
jeśli chodzi o nas?

1678
01:36:26,573 --> 01:36:27,782
Jaki to błąd?

1679
01:36:29,826 --> 01:36:31,911
Jesteś moim przyjacielem, Bill?

1680
01:36:33,371 --> 01:36:34,205
Cóż...

1681
01:36:38,835 --> 01:36:43,047
W tych okolicznościach
to niezwykle trudne pytanie.

1682
01:36:43,130 --> 01:36:44,173
Rozumiem.

1683
01:36:47,134 --> 01:36:49,887
Tak, jestem twoim przyjacielem.

1684
01:36:49,971 --> 01:36:51,305
Cześć, przyjaciółko.

1685
01:36:52,640 --> 01:36:54,684
Ale gra toczy się też o moją stawkę.

1686
01:36:54,767 --> 01:36:58,730
Mam tu tylko jedno dostępne zagranie.

1687
01:37:05,528 --> 01:37:08,406
Obiecałem im, że nie będę się mieszał.

1688
01:37:12,410 --> 01:37:15,287
Ale nie zabronią mi głośno myśleć.

1689
01:37:17,374 --> 01:37:21,293
To, co w ich interesie, leży też w twoim.

1690
01:37:21,378 --> 01:37:24,464
Wycofaj się, kiedy jest źle, albo oni

1691
01:37:24,547 --> 01:37:27,592
- z radością ci dokopią.
- Dlaczego „z radością”?

1692
01:37:27,675 --> 01:37:31,388
Bo uderzasz w ich najczulszy punkt.

1693
01:37:31,471 --> 01:37:35,141
Obnażasz ich ograniczenia.

1694
01:37:35,224 --> 01:37:39,729
Wierz mi, Ella, zgotują ci piekło
przez te 14 miesięcy

1695
01:37:40,312 --> 01:37:41,898
w ramach zemsty.

1696
01:37:42,607 --> 01:37:44,942
Więc o ile nie łakniesz upokorzenia...

1697
01:37:45,026 --> 01:37:47,319
- Nie łaknę.
- To wróć tam i ustąp.

1698
01:37:47,404 --> 01:37:50,740
- Nie mogę tego zrobić.
- Dlaczego?

1699
01:37:53,410 --> 01:37:54,744
Kocham tę robotę.

1700
01:37:55,286 --> 01:37:57,414
I gówno w niej zdziałasz.

1701
01:37:57,789 --> 01:38:00,667
Nie pozwolą ci zabrać do domu
choćby ołówka.

1702
01:38:02,544 --> 01:38:04,211
Ode mnie to tyle.

1703
01:38:05,087 --> 01:38:07,298
Naprawdę... muszę się już stąd zabierać.

1704
01:38:07,381 --> 01:38:08,591
Jak...

1705
01:38:10,384 --> 01:38:12,804
Jak ktoś będzie pytał, co tu robiliśmy...

1706
01:38:12,887 --> 01:38:15,014
Rozumie się samo przez się.

1707
01:38:15,557 --> 01:38:17,684
Dzięki. Do widzenia.

1708
01:38:21,187 --> 01:38:22,063
Ella?

1709
01:38:23,981 --> 01:38:28,570
Pozwolę sobie na jedną bystrą obserwację,
która da ci do myślenia.

1710
01:38:29,529 --> 01:38:33,282
Kiedy tyle osób
chce wywrzeć na tobie presję,

1711
01:38:33,991 --> 01:38:36,911
to znaczy, że masz więcej atutów,
niż myślisz.

1712
01:38:37,870 --> 01:38:39,413
Zrób z tym, co chcesz.

1713
01:38:42,166 --> 01:38:43,167
Nieźle.

1714
01:38:44,461 --> 01:38:46,713
Nie zawiodłem cię zupełnie.

1715
01:38:49,799 --> 01:38:50,800
Powodzenia, El.

1716
01:39:13,364 --> 01:39:14,365
Zostaję.

1717
01:39:15,074 --> 01:39:16,784
- Nie no, poważnie?
- Co?

1718
01:39:16,868 --> 01:39:17,994
No nie!

1719
01:39:18,953 --> 01:39:23,165
Możesz przez chwilę być politykiem,
a nie męczennicą i samarytanką?

1720
01:39:24,041 --> 01:39:26,794
Porozmawiajmy.
Może dojdziemy do jakiejś ugody.

1721
01:39:26,878 --> 01:39:29,463
Przepraszam, do „zgody”.

1722
01:39:31,465 --> 01:39:32,466
Proszę.

1723
01:39:33,718 --> 01:39:35,720
Przede wszystkim nie stój nade mną.

1724
01:39:41,267 --> 01:39:43,185
Taką mam pracę. To nic osobistego.

1725
01:39:43,269 --> 01:39:44,979
Odnoszę inne wrażenie, Maggie.

1726
01:39:52,779 --> 01:39:53,655
Słucham cię.

1727
01:39:55,322 --> 01:39:57,074
Jeśli nie dostanę, czego chcę,

1728
01:39:57,700 --> 01:39:59,661
nie tylko zachowam urząd,

1729
01:39:59,744 --> 01:40:02,496
ale wystartuję ponownie
jako kandydatka niezależna.

1730
01:40:03,414 --> 01:40:06,584
Owszem, przegram. Ale ile głosów zgarnę?

1731
01:40:06,668 --> 01:40:08,753
Jakieś poparcie zachowam.

1732
01:40:09,253 --> 01:40:11,673
Pani Szybki Numerek ma grupkę fanów.

1733
01:40:13,257 --> 01:40:16,468
Choćbym dostała marne 11%,
partia nie ma szans wygrać.

1734
01:40:17,261 --> 01:40:18,095
Wiesz o tym.

1735
01:40:21,558 --> 01:40:22,391
Albo...?

1736
01:40:23,976 --> 01:40:24,852
Albo...

1737
01:40:27,772 --> 01:40:28,731
Ustąpię.

1738
01:40:30,399 --> 01:40:31,442
Jeśli...

1739
01:40:33,319 --> 01:40:35,572
<i>No i mam cię.</i>

1740
01:40:38,240 --> 01:40:39,075
Jeśli...

1741
01:40:39,617 --> 01:40:43,287
<i>Na kadencję Elli można patrzeć dwojako.</i>

1742
01:40:43,370 --> 01:40:44,747
<i>Jak na kompromitację</i>

1743
01:40:44,831 --> 01:40:48,042
<i>naznaczoną bezsensownym
skandalem osobistym...</i>

1744
01:40:48,876 --> 01:40:51,713
<i>albo – jak lubię patrzeć na nią ja –</i>

1745
01:40:51,796 --> 01:40:54,423
<i>dostrzec, że w zaledwie
trzy dni urzędowania...</i>

1746
01:40:54,506 --> 01:40:56,008
Jestem zadowolona.

1747
01:40:56,092 --> 01:41:01,681
<i>...ustanowiła prawdziwy rekord
osiągnięć ustawodawczych.</i>

1748
01:41:03,224 --> 01:41:04,809
Na ten projekt dentystyczny

1749
01:41:04,892 --> 01:41:06,268
nie ma niestety środków...

1750
01:41:06,352 --> 01:41:09,689
Niewiele potrzeba.
Stowarzyszenie Stomatologów pokryje koszt.

1751
01:41:09,772 --> 01:41:12,233
Oczywiście kilka ciepłych słów
ich podbuduje.

1752
01:41:13,776 --> 01:41:14,861
Słowa się znajdą.

1753
01:41:14,944 --> 01:41:15,945
Dzięki, Maggie.

1754
01:41:25,537 --> 01:41:26,538
Ella...

1755
01:41:26,956 --> 01:41:29,041
Przepadł mój bilet do dobrego życia.

1756
01:41:29,125 --> 01:41:29,959
Nie teraz.

1757
01:41:30,042 --> 01:41:32,086
Ella, możesz...?

1758
01:41:32,670 --> 01:41:34,380
Czy to może być ta chwila?

1759
01:41:35,297 --> 01:41:38,384
Ta, którą od zawsze odkładaliśmy.

1760
01:41:39,010 --> 01:41:40,386
Ta, której ty potrzebujesz.

1761
01:41:42,805 --> 01:41:45,182
Potrafisz mi wybaczyć?

1762
01:41:56,318 --> 01:41:57,444
Nie do końca.

1763
01:42:04,827 --> 01:42:07,747
<i>Nie neguję zalet wybaczania,</i>

1764
01:42:07,830 --> 01:42:11,751
<i>ale czy nie jest tak,
że czasem brak wybaczenia</i>

1765
01:42:11,834 --> 01:42:14,211
<i>może cię wyzwolić?</i>

1766
01:42:14,628 --> 01:42:16,005
<i>Tak tylko pytam.</i>

1767
01:42:16,088 --> 01:42:19,508
<i>Nie mogę pomieścić w sobie
złości na Ryana.</i>

1768
01:42:19,591 --> 01:42:21,928
Pierwszy raz jestem tak zła,

1769
01:42:22,011 --> 01:42:23,721
że aż nie mogę wytrzymać.

1770
01:42:23,805 --> 01:42:26,598
Nie wyobrażasz sobie, jakie to uczucie.

1771
01:42:26,683 --> 01:42:27,934
Muszę zareagować.

1772
01:42:28,017 --> 01:42:29,143
Mylisz się.

1773
01:42:30,812 --> 01:42:32,521
Wyobrażam sobie.

1774
01:42:34,774 --> 01:42:35,817
Ja...

1775
01:42:36,567 --> 01:42:37,694
Znaczy...

1776
01:42:39,611 --> 01:42:40,822
Cały czas je tłamszę.

1777
01:42:43,490 --> 01:42:46,202
To musi być bardzo frustrujące.

1778
01:42:46,285 --> 01:42:47,244
Zgadza się!

1779
01:42:47,787 --> 01:42:51,373
Tak to jest, jeśli nie krzyczysz.

1780
01:42:53,167 --> 01:42:56,212
Słuchaj, masz coś...?

1781
01:43:20,444 --> 01:43:22,196
Wpiszmy to sobie w grafik.

1782
01:43:22,279 --> 01:43:23,322
Koniecznie.

1783
01:43:24,198 --> 01:43:26,993
Niebywałe uczucie.

1784
01:43:27,076 --> 01:43:28,870
Aż... rany!

1785
01:43:28,953 --> 01:43:30,454
- Ella.
- Tak?

1786
01:43:30,537 --> 01:43:31,831
Bo...

1787
01:43:33,582 --> 01:43:38,420
Odkładałam pewną sprawę.
Coś mi leży na wątrobie.

1788
01:43:38,670 --> 01:43:39,671
Co...?

1789
01:43:40,089 --> 01:43:42,174
Mam taki problem,

1790
01:43:42,258 --> 01:43:45,344
że nie potrafię zapomnieć o tym,
co zrobił Ryan.

1791
01:43:45,970 --> 01:43:49,056
Rozumiem, że ty w inny sposób, no wiesz...

1792
01:43:49,140 --> 01:43:51,642
przepracowujesz jego dupkowatość.

1793
01:43:51,725 --> 01:43:52,810
I?...

1794
01:43:53,394 --> 01:43:54,771
No więc coś zrobiłam.

1795
01:43:54,854 --> 01:43:55,729
Aha...

1796
01:43:55,813 --> 01:43:57,982
Rozpoczęłam pewien ciąg zdarzeń.

1797
01:43:59,025 --> 01:44:01,693
Ale boję się, że trzeba było...

1798
01:44:02,945 --> 01:44:06,824
wcześniej skonsultować to z tobą.

1799
01:44:14,040 --> 01:44:16,667
Dla mnie sprawa jest prosta.

1800
01:44:17,334 --> 01:44:20,379
Trzymam się tego, w co zawsze wierzyłam.

1801
01:44:22,548 --> 01:44:24,508
Ciocia Helen wie najlepiej.

1802
01:44:26,302 --> 01:44:28,470
Dziękuję. Kocham cię.

1803
01:44:30,056 --> 01:44:35,644
<i>Oszukujemy się, ale większość finałów
w życiu jest nieunikniona.</i>

1804
01:44:35,727 --> 01:44:38,981
<i>Zasłużona w ten czy inny sposób.</i>

1805
01:44:39,899 --> 01:44:41,901
LOKAL NIE SPEŁNIA NORM SANITARNYCH

1806
01:44:41,984 --> 01:44:43,652
Kretyn z ciebie?

1807
01:44:43,735 --> 01:44:45,154
Pytam.

1808
01:44:45,237 --> 01:44:47,406
Mogę to zerwać. Zwykły świstek.

1809
01:44:48,240 --> 01:44:49,826
I co cię tak bawi?

1810
01:44:49,909 --> 01:44:52,036
- To, co będzie zaraz.
- O czym ty...?

1811
01:44:52,703 --> 01:44:53,620
Ja tylko rozmaw...

1812
01:44:54,455 --> 01:44:55,706
Stawiamy opór.

1813
01:44:55,789 --> 01:44:58,209
- Chodźmy.
- Nie wiesz, z kim zadzierasz.

1814
01:44:58,292 --> 01:45:00,002
Atak na urzędnika państwowego.

1815
01:45:00,086 --> 01:45:02,171
- Zapraszam na obiad.
- Stawianie oporu.

1816
01:45:02,254 --> 01:45:04,548
Pamiętam, że lubisz pepperoni...

1817
01:45:04,631 --> 01:45:05,883
Podwójny ser...

1818
01:45:05,967 --> 01:45:07,218
A ty – hawajską?

1819
01:45:07,301 --> 01:45:08,385
Hawajską.

1820
01:45:08,845 --> 01:45:10,972
- Przepraszam.
- Próba przekupstwa.

1821
01:45:11,055 --> 01:45:14,183
- Bardzo przepraszam!
- Cudowny dzień.

1822
01:45:14,266 --> 01:45:16,102
Dziękuję wam za wszystko,

1823
01:45:16,185 --> 01:45:18,437
ale to naprawdę nie jest konieczne!

1824
01:45:18,520 --> 01:45:19,563
To...

1825
01:45:20,731 --> 01:45:22,149
Przepraszam.

1826
01:45:23,275 --> 01:45:27,779
<i>Czasami „przepraszam” przychodzi za późno.</i>

1827
01:45:28,906 --> 01:45:33,160
<i>Trochę to trwało,
ale Ella ostatecznie dopięła swego –</i>

1828
01:45:33,244 --> 01:45:35,621
<i>przeforsowała Ustawę dla mam.</i>

1829
01:45:37,373 --> 01:45:41,127
<i>Jedną z nielicznych,
które brzmią całkiem sympatycznie.</i>

1830
01:45:41,210 --> 01:45:44,630
Testy dentystyczne!

1831
01:45:44,713 --> 01:45:46,883
<i>Przyznajcie, że brzmi fajnie.</i>

1832
01:45:46,966 --> 01:45:48,926
Pomoc prawna, czym mogę służyć?

1833
01:45:49,010 --> 01:45:50,887
<i>Kolejne centrum kontaktowe.</i>

1834
01:45:50,970 --> 01:45:53,555
<i>Ale to akurat dziecko Elli.</i>

1835
01:45:54,181 --> 01:45:56,350
<i>Jest więc jedna zasadnicza różnica.</i>

1836
01:45:56,433 --> 01:45:59,270
<i>Nikt tu niczego nie chce poza...</i>

1837
01:45:59,353 --> 01:46:01,605
- Możemy jakoś pomóc?
- Z przyjemnością.

1838
01:46:03,065 --> 01:46:06,068
- Nie pobieramy opłat.
- Nie ma prawa podwyższyć czynszu...

1839
01:46:06,152 --> 01:46:08,612
Możemy państwa podwieźć do naszego biura.

1840
01:46:08,695 --> 01:46:09,863
Wszystkiego dobrego.

1841
01:46:10,447 --> 01:46:12,741
<i>Tak, rząd może pomagać ludziom.</i>

1842
01:46:12,824 --> 01:46:16,913
<i>Ale żeby najwspanialszy plan
okazał się sukcesem,</i>

1843
01:46:16,996 --> 01:46:19,790
{\an8}<i>to ludzie muszą pomagać ludziom.</i>

1844
01:46:24,045 --> 01:46:25,129
To dla niej.

1845
01:46:27,881 --> 01:46:29,341
Ty to zrób.

1846
01:46:33,554 --> 01:46:34,596
Mówiłem.

1847
01:46:35,472 --> 01:46:37,516
To prawda. Mówiłeś.

1848
01:46:39,185 --> 01:46:41,270
Słuchajcie. Przepraszam.

1849
01:46:41,353 --> 01:46:45,649
Właśnie dowiedziałam się,
że zapobiegliśmy już 3022 eksmisjom,

1850
01:46:45,732 --> 01:46:51,530
co oznacza, że 9080 rodzin
zachowało dach nad głową.

1851
01:46:51,613 --> 01:46:53,615
Moje gratulacje!

1852
01:46:53,950 --> 01:46:54,866
Jesteście cudowni!

1853
01:46:55,284 --> 01:46:56,368
Dziękuję.

1854
01:47:00,539 --> 01:47:01,873
<i>Refleksja na koniec.</i>

1855
01:47:02,624 --> 01:47:06,420
<i>Nie istnieje antonim do słowa „trauma”,</i>

1856
01:47:06,503 --> 01:47:10,466
<i>ale najbliżej jest chyba „nadzieja”.</i>

1857
01:54:45,045 --> 01:54:47,047
Napisy - Kamil Rogula



