1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:06,840 --> 00:00:08,466
Tańczysz, tak?

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:08,550 --> 00:00:09,509
Uśmiechnij się.

5
00:00:12,637 --> 00:00:14,806
Ona tańczy!

6
00:00:15,473 --> 00:00:16,474
Tańczysz?

7
00:00:17,392 --> 00:00:18,309
Larissa!

8
00:00:22,230 --> 00:00:26,026
Widzicie tę dziewczynkę w różu
stojącą w kącie w czasie urodzin?

9
00:00:26,109 --> 00:00:27,777
Ma na imię Larissa.

10
00:00:28,528 --> 00:00:30,655
W kwietniu 1994 roku,

11
00:00:31,156 --> 00:00:34,117
gdy wszyscy na naszej ulicy
rozprawiali o mundialu,

12
00:00:34,743 --> 00:00:37,245
ona świętowała swoje pierwsze urodziny.

13
00:00:37,746 --> 00:00:38,913
Kiedy się urodziła,

14
00:00:39,831 --> 00:00:41,666
30 marca poprzedniego roku,

15
00:00:42,459 --> 00:00:47,255
nikt nie pomyślał,
że tańcząca przy głośnikach Larissa

16
00:00:48,089 --> 00:00:52,010
stanie się Anittą, największą gwiazdą pop
w historii Brazylii.

17
00:00:52,969 --> 00:00:55,597
Anitta, kochamy cię!

18
00:00:58,516 --> 00:01:00,185
Skąd można było to wiedzieć?

19
00:01:01,269 --> 00:01:02,687
W końcu w tamtym czasie

20
00:01:03,188 --> 00:01:05,690
była zwyczajnym dzieckiem
z Honório Gurgel.

21
00:01:11,112 --> 00:01:12,697
To dzielnica zupełnie inna

22
00:01:12,781 --> 00:01:15,658
niż Rio z jego bossa novą
czy Girl from Ipanema.

23
00:01:17,911 --> 00:01:20,997
Dzięki Larissie zasłynęła na cały świat,

24
00:01:23,500 --> 00:01:27,128
a favela funk zawitał
na najważniejsze sceny świata.

25
00:01:29,339 --> 00:01:32,884
Jeśli przyjrzycie się nieco uważniej…

26
00:01:35,804 --> 00:01:38,765
zobaczycie, że ta dziewczynka z Honório

27
00:01:40,892 --> 00:01:42,310
już wtedy była inna.

28
00:01:44,104 --> 00:01:46,606
Na pełnym gości przyjęciu dla dzieci

29
00:01:47,524 --> 00:01:48,900
ona bawi się sama.

30
00:01:49,859 --> 00:01:53,530
Niby tańczy,
a jednocześnie wszystko obserwuje.

31
00:01:54,155 --> 00:01:55,281
Jakby podzielona.

32
00:01:57,534 --> 00:02:00,161
Nie wie, że Brazylia wygra mundial,

33
00:02:00,245 --> 00:02:02,747
a ona sama pozostanie już taka podzielona…

34
00:02:04,666 --> 00:02:06,918
i że w końcu tej wielkiej Anitcie

35
00:02:07,585 --> 00:02:10,964
zacznie brakować
takiej samotności w czasie imprez.

36
00:02:11,673 --> 00:02:14,384
Nie tylko w czasie imprez, w życiu też.

37
00:02:15,635 --> 00:02:21,224
Bo wszystko, co pozostało po tej imprezie
z motywem Czerwonego Kapturka,

38
00:02:21,307 --> 00:02:22,892
to moc głośników.

39
00:02:28,481 --> 00:02:29,858
Anitta!

40
00:02:33,236 --> 00:02:35,196
Anitta jest na pierwszym miejscu…

41
00:02:35,697 --> 00:02:40,076
Piosenkarka przeszła do historii
najważniejszego festiwalu muzycznego…

42
00:02:41,202 --> 00:02:43,705
Gdy zaczynałam,
radio nie grało muzyki funk.

43
00:02:43,788 --> 00:02:46,332
Starałam się,
by piosenki brzmiały jak pop.

44
00:02:55,967 --> 00:02:59,804
- Anitta zdobyła kolejną nagrodę.
- Jest w trasie.

45
00:02:59,888 --> 00:03:02,724
Odwiedziła wiele miast,
zagrała wiele koncertów.

46
00:03:02,807 --> 00:03:05,018
Z biednych przedmieść Rio w świat…

47
00:03:05,101 --> 00:03:07,478
Dziewczyna z Rio!

48
00:03:08,104 --> 00:03:09,814
- Anitta!
- Anitta!

49
00:03:21,201 --> 00:03:24,871
Kiedy zadzwoniła Larissa
i zaproponowała mi pracę przy filmie,

50
00:03:25,371 --> 00:03:27,498
poczułem się trochę zagubiony.

51
00:03:27,582 --> 00:03:29,792
Nie do końca wiedziałem, o co chodzi.

52
00:03:32,170 --> 00:03:35,590
- A więc teraz ma na imię Anitta?
- Anitta! Anitta!

53
00:03:35,673 --> 00:03:37,926
Mogłaby zaproponować tę pracę każdemu.

54
00:03:38,509 --> 00:03:39,594
Dlaczego ja?

55
00:03:41,095 --> 00:03:44,557
Ale kiedy mi to wyjaśniła,
zrozumiałem dlaczego.

56
00:03:46,476 --> 00:03:48,686
Będziesz nagrywał wszystko.

57
00:03:50,897 --> 00:03:55,401
Anittę w czasie pracy
i Larissę w jej prywatnym czasie.

58
00:03:57,278 --> 00:03:58,613
Anittę może sfilmować…

59
00:03:59,697 --> 00:04:01,115
każdy.

60
00:04:02,242 --> 00:04:04,619
I każdy chyba już to zrobił.

61
00:04:05,203 --> 00:04:06,371
Ale Larissę…

62
00:04:06,871 --> 00:04:08,122
Larissę nie.

63
00:04:09,499 --> 00:04:12,001
Potrzebuję kogoś, kto ma dużo taktu.

64
00:04:15,338 --> 00:04:18,841
Larissa to dobrze strzeżony sekret,
do którego dostęp

65
00:04:19,842 --> 00:04:22,095
mają tylko ci, którym naprawdę ufa,

66
00:04:22,178 --> 00:04:25,306
ci, którzy są z nią od początku.

67
00:04:25,390 --> 00:04:28,393
Jeśli o mnie chodzi,
możemy zacząć, kiedy chcesz.

68
00:04:28,476 --> 00:04:30,603
Zacznę, kiedy zechcesz.

69
00:04:32,063 --> 00:04:36,734
Właściwie to jestem tu z powodu
tego zamieszania z Larissą i Anittą,

70
00:04:37,902 --> 00:04:39,195
tworem i stwórczynią,

71
00:04:40,321 --> 00:04:42,865
bo nadal nie poukładała sobie
tego w głowie.

72
00:04:50,415 --> 00:04:53,668
VMA otrzymuje…

73
00:04:54,585 --> 00:04:55,920
O Boże!

74
00:04:57,046 --> 00:05:01,384
Praca gwiazdy z Honório Gurgel
została doceniona za sprawą nagrody

75
00:05:01,467 --> 00:05:05,722
za najlepszy latynoski teledysk muzyczny
na ceremonii wręczenia VMA

76
00:05:05,805 --> 00:05:08,641
organizowanej przez amerykańską MTV.

77
00:05:11,185 --> 00:05:13,604
Chyba zrozumiała, że moja perspektywa

78
00:05:13,688 --> 00:05:17,608
i wspólne pochodzenie
będą przydatne w trakcie filmowania.

79
00:05:22,322 --> 00:05:25,616
Znów tu jesteśmy, Brazylio.

80
00:05:27,035 --> 00:05:29,537
Dziś zaprezentowałam rytm,

81
00:05:29,620 --> 00:05:33,041
który w moim kraju przez lata
uznawany był za przestępstwo.

82
00:05:33,124 --> 00:05:36,336
Urodziłam się
i wychowałam w brazylijskim getcie.

83
00:05:36,419 --> 00:05:39,505
Będziecie teraz słyszeć
więcej brazylijskiego funku,

84
00:05:39,589 --> 00:05:40,965
a to dopiero początek.

85
00:05:41,049 --> 00:05:43,509
Brazylijski funk zdobywa VMA. Dziękuję!

86
00:05:43,593 --> 00:05:45,803
Anitta!

87
00:05:50,475 --> 00:05:55,104
Móc reprezentować tu mój kraj co roku
to dla mnie szczególne wyróżnienie.

88
00:05:55,188 --> 00:05:56,981
Dziękuję wam wszystkim.

89
00:05:58,524 --> 00:06:00,526
Anitta, popatrz tu i podnieś…

90
00:06:01,194 --> 00:06:03,696
Prośba, bym nakręcił ten film, miała sens.

91
00:06:04,364 --> 00:06:08,743
Ale nim zaczęliśmy, prawie spanikowałem.
To chyba oczywiste?

92
00:06:09,827 --> 00:06:12,914
Larissa, pierwsza dziewczyna,
w której się zabujałem,

93
00:06:13,706 --> 00:06:15,333
była teraz królową świata.

94
00:06:16,167 --> 00:06:17,710
I mogła tego nie wiedzieć,

95
00:06:17,794 --> 00:06:21,297
ale też królową najgorzej zakończonej
miłości mojego życia.

96
00:06:26,302 --> 00:06:28,054
Wysłaną wiadomość usunęłam…

97
00:06:30,681 --> 00:06:33,184
Spytałam, czy zamierzasz tam nocować.

98
00:06:35,853 --> 00:06:38,356
Czy może chciałbyś przyjść tutaj.

99
00:06:40,733 --> 00:06:44,112
Bo ja najpierw piszę coś takiego,
a potem dziękuję.

100
00:06:49,742 --> 00:06:52,954
Boże, wtedy ostatni raz
powiedziałam ci coś słodkiego.

101
00:06:57,625 --> 00:07:00,002
O nie, znowu cię irytuję.

102
00:07:00,711 --> 00:07:03,339
Pomyślałam: „Walić to.
Wysyłam. Wisi mi to”.

103
00:07:03,923 --> 00:07:06,467
Olewam to, czy poczujesz się przytłoczony.

104
00:07:08,344 --> 00:07:11,764
Hej, jestem na ciebie zła.
Ale nie mogę być, prawda?

105
00:07:11,848 --> 00:07:12,974
Nie martw się.

106
00:07:13,057 --> 00:07:15,768
LARISSA: DRUGA TWARZ ANITTY

107
00:07:15,852 --> 00:07:17,019
Bo cię kocham.

108
00:07:26,362 --> 00:07:29,490
WYJŚCIE

109
00:07:47,300 --> 00:07:49,385
NOWY JORK, USA

110
00:07:56,476 --> 00:07:58,227
- Będzie nas filmował?
- Tak.

111
00:07:58,311 --> 00:08:01,105
Zatrzymaj tu. Na tym się skup.

112
00:08:03,483 --> 00:08:06,402
Wiesz, że znamy się od 12. roku życia?

113
00:08:06,486 --> 00:08:07,445
No co ty.

114
00:08:07,528 --> 00:08:08,571
- Tak.
- Tak.

115
00:08:09,071 --> 00:08:13,201
Gdy byliśmy dzieciakami,
ja miałam może jedenaście lat,

116
00:08:13,284 --> 00:08:15,077
a on trzynaście,

117
00:08:15,161 --> 00:08:18,039
poszliśmy na koncert rockowy.

118
00:08:18,873 --> 00:08:22,084
Z niego było straszne ciacho,

119
00:08:22,168 --> 00:08:23,920
naprawdę mega, mega…

120
00:08:24,003 --> 00:08:28,174
Największe ciacho w okolicy,
normalnie odlot.

121
00:08:28,257 --> 00:08:32,053
A ja nie byłam atrakcyjna.
No i… Czekaj, bolą mnie nogi.

122
00:08:32,136 --> 00:08:34,305
I on mnie pocałował,

123
00:08:34,805 --> 00:08:38,226
a ja nie mogłam uwierzyć,
że się z nim całuję,

124
00:08:38,309 --> 00:08:40,603
bo takie było z niego ciacho.

125
00:08:40,686 --> 00:08:43,397
A ja byłam taka brzydka!
Strasznie brzydka!

126
00:08:43,481 --> 00:08:44,315
O Boże.

127
00:08:44,398 --> 00:08:48,819
Ja byłam brzydka, a on był mega.
Myślałam tylko: „O Boże.

128
00:08:48,903 --> 00:08:52,281
Całuję największe ciacho w moim życiu”.

129
00:08:52,365 --> 00:08:54,492
Byłam przeszczęśliwa.

130
00:08:54,575 --> 00:08:58,204
A obok nas moja przyjaciółka
całowała jego kumpla!

131
00:08:58,287 --> 00:08:59,372
I ja tak…

132
00:09:00,998 --> 00:09:03,000
Aż tu nagle,

133
00:09:03,084 --> 00:09:04,794
w czasie tego całowania,

134
00:09:04,877 --> 00:09:06,796
mój brat Renan…

135
00:09:07,338 --> 00:09:08,839
Przyszedł Renan!

136
00:09:09,340 --> 00:09:10,675
Przyszedł i mówi…

137
00:09:12,093 --> 00:09:14,095
„Przestań całować moją siostrę!”.

138
00:09:14,178 --> 00:09:15,346
Ja na to:

139
00:09:16,222 --> 00:09:17,557
„Zamknij gębę!

140
00:09:17,640 --> 00:09:20,935
Wiesz, kiedy znów
będę całować takie ciacho? Nigdy!

141
00:09:21,018 --> 00:09:23,854
Już nigdy!
To największe ciacho w moim życiu!

142
00:09:23,938 --> 00:09:25,565
Zamknij się i wynocha!”.

143
00:09:25,648 --> 00:09:28,734
Mój brat się wściekł i wyszedł.

144
00:09:28,818 --> 00:09:32,238
A ja wróciłam do niego i mówię:
„Nie przestawajmy”.

145
00:09:36,450 --> 00:09:37,368
MENEDŻERKA

146
00:09:37,451 --> 00:09:41,455
Rozpoczęłam współpracę z nią,
gdy zaczęła śpiewać po hiszpańsku.

147
00:09:41,539 --> 00:09:43,541
Byłam wtedy menedżerką J Balvina

148
00:09:43,624 --> 00:09:46,168
i pomogliśmy jej z piosenką Downtown.

149
00:09:50,548 --> 00:09:52,550
Anitta jest zawsze taka sama.

150
00:09:53,718 --> 00:09:57,138
Ma dużo energii i radości życia.

151
00:10:04,979 --> 00:10:07,064
Dostaje to, czego chce.

152
00:10:07,148 --> 00:10:08,441
Bez dwóch zdań.

153
00:10:08,524 --> 00:10:11,110
Nie boi się, że zostanie skrzywdzona.

154
00:10:11,193 --> 00:10:13,571
Wie, że przetrwa wszystko.

155
00:10:17,116 --> 00:10:19,577
Anitta jest superbohaterką.

156
00:10:20,077 --> 00:10:23,914
Larissa jest człowiekiem.

157
00:10:24,415 --> 00:10:27,043
Jest bardzo, bardzo wrażliwa.

158
00:10:32,214 --> 00:10:36,510
Po raz pierwszy
filmowałem ją z tyłu sceny.

159
00:10:37,178 --> 00:10:39,388
Nie byłem do tego przyzwyczajony.

160
00:10:42,391 --> 00:10:44,477
Zawsze byłem blisko Larissy.

161
00:10:47,730 --> 00:10:48,689
No chodź.

162
00:10:49,273 --> 00:10:50,191
Wybaczcie.

163
00:10:50,858 --> 00:10:52,985
Chyba się nie przedstawiłem.

164
00:10:53,069 --> 00:10:55,738
Mam na imię Pedro i też jestem z Honório.

165
00:10:59,575 --> 00:11:01,911
Stopniowo zacząłem rozumieć,

166
00:11:01,994 --> 00:11:05,164
kiedy ze sceny schodzi Larissa
i pojawia się Anitta.

167
00:11:05,247 --> 00:11:06,082
O tak.

168
00:11:10,086 --> 00:11:10,920
Wróciłam.

169
00:11:11,587 --> 00:11:13,255
Chcesz tego czy nie.

170
00:11:25,476 --> 00:11:27,853
Zaprosiła mnie do pracy nad tym filmem,

171
00:11:27,937 --> 00:11:31,023
bo widziałem,
kim była, zanim stała się Anittą.

172
00:11:32,983 --> 00:11:37,446
Zgodziłem się, bo zrozumiałem, że chce
mówić o tym niesamowitym rozdarciu.

173
00:11:37,530 --> 00:11:40,074
I wiedziałem, znając ją dawniej,

174
00:11:40,157 --> 00:11:43,119
że jako jeden z niewielu
potrafię to wyjaśnić.

175
00:11:44,662 --> 00:11:48,374
Wiem, że moja miłość do niej
nie ma nic wspólnego z tym filmem.

176
00:11:49,417 --> 00:11:50,418
Ale pomyślałem,

177
00:11:51,585 --> 00:11:53,963
że może tym razem zdobędę się na odwagę,

178
00:11:54,463 --> 00:11:57,299
żeby jej powiedzieć,
co czułem przez te lata,

179
00:11:57,800 --> 00:11:59,176
obserwując ją z daleka.

180
00:12:00,052 --> 00:12:02,304
Kręcenie filmu zbliża ludzi do siebie.

181
00:12:03,514 --> 00:12:05,433
Cieszę się, że wróciłeś.

182
00:12:05,516 --> 00:12:07,059
Ja też się cieszę.

183
00:12:12,231 --> 00:12:14,066
Czy między nami nadal coś jest?

184
00:12:16,652 --> 00:12:20,072
Czy pomyśli, że taki zwykły facet
może być interesujący

185
00:12:20,156 --> 00:12:22,616
po tym, jak spotkała tylu znanych ludzi?

186
00:12:23,659 --> 00:12:28,038
Czy uda mi się zachować profesjonalnie
i nie pomieszać tych dwóch spraw?

187
00:12:28,539 --> 00:12:31,125
Lepiej się czujesz, gdy jesteśmy razem?

188
00:12:31,208 --> 00:12:32,793
Chyba tak. A co?

189
00:12:34,044 --> 00:12:34,920
Nic.

190
00:12:35,546 --> 00:12:36,589
Albo co gorsze…

191
00:12:36,672 --> 00:12:37,631
Super.

192
00:12:37,715 --> 00:12:38,966
Czy nadal jest sobą?

193
00:12:40,009 --> 00:12:41,844
Czy ja będę umiał być sobą?

194
00:12:42,887 --> 00:12:44,889
Oczywiście nie mówiłem jej o tym,

195
00:12:45,389 --> 00:12:49,101
ale o tym myślałem,
gdy weszliśmy do pokoju hotelowego.

196
00:12:51,103 --> 00:12:51,937
Założyć?

197
00:12:52,021 --> 00:12:56,484
Pamiętam, że lubiła moje imię,
bo tak samo miał na imię jej dziadek.

198
00:12:56,567 --> 00:12:57,943
On także był muzykiem.

199
00:13:00,154 --> 00:13:03,574
To on wprowadził ją w świat muzyki.

200
00:13:05,451 --> 00:13:09,246
Pedro! Gdzie jest Pedro? Pedro!

201
00:13:11,290 --> 00:13:13,167
Długo mnie nie było.

202
00:13:13,250 --> 00:13:15,085
Długo cię nie było!

203
00:13:15,169 --> 00:13:17,296
Mnie nigdy nie przeszło.

204
00:13:18,547 --> 00:13:23,093
Ja, Anitta, Larissa i moja kamera.

205
00:13:23,969 --> 00:13:25,971
Kamera miała kręcić jedną osobę,

206
00:13:26,639 --> 00:13:28,557
a przed nią znajdowały się dwie.

207
00:13:30,601 --> 00:13:32,394
Dwie niesamowite kobiety,

208
00:13:33,395 --> 00:13:35,606
które otworzyły drzwi przede mną,

209
00:13:36,524 --> 00:13:38,025
a teraz także przed wami.

210
00:13:39,735 --> 00:13:43,030
- Nie masz dziewczyny?
- Nie. Myślisz, że mam?

211
00:13:43,113 --> 00:13:44,573
- Tak.
- Czemu?

212
00:13:45,074 --> 00:13:46,158
Po prostu.

213
00:13:46,909 --> 00:13:51,163
Myślę, że masz, ale zaprzeczasz,
bo… to wszystko w imię sztuki.

214
00:13:52,373 --> 00:13:55,501
- Widziałam ją na Instagramie.
- Tak? Kogo widziałaś?

215
00:13:56,001 --> 00:13:58,295
- Tę, która tam jest.
- Ale kto?

216
00:13:58,796 --> 00:14:01,465
- Ta z twojego Instagrama.
- Na zdjęciu?

217
00:14:02,758 --> 00:14:04,385
Zerwaliśmy jakieś…

218
00:14:06,637 --> 00:14:08,180
cztery miesiące temu.

219
00:14:08,264 --> 00:14:09,640
Więc jesteś singlem?

220
00:14:11,684 --> 00:14:13,936
- Niestety tak.
- Serio?

221
00:14:14,478 --> 00:14:15,396
Serio.

222
00:14:18,482 --> 00:14:19,984
Czemu miałbym kłamać?

223
00:14:20,693 --> 00:14:21,861
Nie wiem.

224
00:14:23,779 --> 00:14:25,030
To znaczy, wiem.

225
00:14:26,365 --> 00:14:29,326
Wiesz, co mnie wkurza? Że opowiadasz,

226
00:14:30,077 --> 00:14:33,289
że gdy byliśmy dzieciakami, byłaś brzydka.

227
00:14:33,372 --> 00:14:35,124
Byłam straszna!

228
00:14:35,207 --> 00:14:36,625
Proszę cię, Larissa.

229
00:14:36,709 --> 00:14:38,836
Byłam okropna. W klasie wszyscy…

230
00:14:38,919 --> 00:14:40,462
Koleżanki tak ci mówiły?

231
00:14:40,546 --> 00:14:42,798
Kiedy wchodziłam do klasy,

232
00:14:43,549 --> 00:14:46,594
wszyscy udawali, że umierają,
bo miałam wielki nos.

233
00:14:46,677 --> 00:14:47,887
- Przysięgam.
- Co?

234
00:14:47,970 --> 00:14:51,181
Udawali, że się duszą.

235
00:14:52,182 --> 00:14:53,642
Co to była za klasa?

236
00:14:53,726 --> 00:14:58,355
Ojciec miał wtedy kłopoty
ze swoim biznesem.

237
00:14:58,439 --> 00:15:02,902
Musieliśmy chodzić do szkoły…

238
00:15:04,987 --> 00:15:06,614
Do szkoły publicznej.

239
00:15:06,697 --> 00:15:09,283
Uwielbiałam się uczyć. Byłam kujonką.

240
00:15:09,366 --> 00:15:13,370
Bałam się szkoły publicznej.
Przeklinałam ją.

241
00:15:14,079 --> 00:15:17,708
Ogłoszono konkurs piękności.
Nie wierzę w zbiegi okoliczności.

242
00:15:17,791 --> 00:15:21,003
To wszystko się zdarzyło,
żebym miała o czym opowiadać.

243
00:15:21,503 --> 00:15:24,089
W konkursie wybierano dziewczynę wiosny.

244
00:15:24,173 --> 00:15:27,176
Nagrodą było stypendium.

245
00:15:27,968 --> 00:15:29,470
No to się zapisałam.

246
00:15:29,553 --> 00:15:33,390
Skąd wiem, że byłam brzydka? Bo byłam.

247
00:15:33,474 --> 00:15:36,602
Zapisałam się
i zostałam pośmiewiskiem całej szkoły.

248
00:15:36,685 --> 00:15:40,648
Konkurs miał motyw przewodni: recykling.

249
00:15:41,649 --> 00:15:44,693
W domu powiedziałam mamie,
że się zgłosiłam

250
00:15:44,777 --> 00:15:47,905
i że muszę wygrać,
bo nagrodą jest stypendium.

251
00:15:48,948 --> 00:15:52,368
Zaczęłyśmy z mamą
wymyślać ciuchy z kubków do kawy.

252
00:15:53,994 --> 00:15:58,540
A kiedy tam przyszłyśmy,
wszystkie dziewczyny były wystrojone.

253
00:16:00,250 --> 00:16:01,377
Popatrz na nią!

254
00:16:01,877 --> 00:16:03,420
Normalnie Paco Rabanne.

255
00:16:03,504 --> 00:16:04,588
A popatrz na mnie!

256
00:16:05,589 --> 00:16:09,885
Mama powiedziała,
że powinnyśmy zrezygnować.

257
00:16:11,053 --> 00:16:13,430
Ja na to: „Mamo, jak to?”.

258
00:16:14,098 --> 00:16:15,557
A ona: „Nie, nie.

259
00:16:16,183 --> 00:16:19,937
Nie widzisz,
że wszyscy wynajęli Bóg wie kogo,

260
00:16:20,020 --> 00:16:23,023
a my uszyłyśmy twoje ciuchy same?”.

261
00:16:23,649 --> 00:16:29,279
Ja na to: „Mamo, to nieważne.
One nie mają tego, co ja”.

262
00:16:30,781 --> 00:16:34,034
- I ona spytała: „Czyli czego?”.
- A ja: „Charyzmy”.

263
00:16:34,118 --> 00:16:35,661
I weszłam na scenę.

264
00:16:38,497 --> 00:16:39,331
O tak.

265
00:16:48,090 --> 00:16:49,550
O tak. Tak!

266
00:16:50,217 --> 00:16:52,594
- Mam zdjęcia.
- Wyobrażam sobie ciebie.

267
00:16:52,678 --> 00:16:53,679
- Nie…
- Wszystko.

268
00:16:53,762 --> 00:16:55,139
Mam zdjęcia.

269
00:16:55,222 --> 00:16:58,600
Około 19.00 moja mama zaczęła…

270
00:16:58,684 --> 00:16:59,852
Postanowiła wyjść.

271
00:16:59,935 --> 00:17:01,603
Była już przy drzwiach.

272
00:17:02,730 --> 00:17:05,232
Wtedy ogłoszono: „Zwyciężyła…

273
00:17:05,315 --> 00:17:07,026
Larissa de Macedo Machado!”.

274
00:17:07,109 --> 00:17:11,363
Spojrzałam na ciotkę i mówię:
„A nie mówiłam?”.

275
00:17:11,905 --> 00:17:14,199
Przemaszerowałam po scenie

276
00:17:14,908 --> 00:17:18,328
i zgarnęłam szarfę, kwiaty i stypendium.

277
00:17:18,412 --> 00:17:19,955
Mogłam się uczyć za darmo.

278
00:17:29,590 --> 00:17:33,302
PRZEDSZKOLE DUMNEGO KACZĄTKA
RIO, GRUDZIEŃ 1998 ROKU

279
00:17:56,075 --> 00:17:59,536
Larissa od dziecka miała silną osobowość.

280
00:17:59,620 --> 00:18:01,038
Nadal taką ma.

281
00:18:01,538 --> 00:18:05,250
Wszystko musiało być tak, jak ona chce.

282
00:18:05,334 --> 00:18:07,836
Nie dało się tego obejść.

283
00:18:07,920 --> 00:18:09,338
Zawsze taka była.

284
00:18:09,421 --> 00:18:12,841
Wymyślała gry, na przykład:
„Bądźmy piosenkarkami,

285
00:18:12,925 --> 00:18:15,928
pobawmy się w teatr”.

286
00:18:16,011 --> 00:18:20,057
Zarządzała wszystkim od dziecka.

287
00:18:21,809 --> 00:18:22,643
Tam!

288
00:18:26,271 --> 00:18:27,481
Daj mi to!

289
00:18:33,529 --> 00:18:36,323
Zawsze byliśmy ze sobą blisko.

290
00:18:36,406 --> 00:18:39,618
Wszyscy schodzili się
na przyjęcia urodzinowe.

291
00:18:42,538 --> 00:18:44,206
Ona zawsze powtarza:

292
00:18:44,289 --> 00:18:48,085
„Zawsze byliśmy szczęśliwi, prawda?
Z pieniędzmi czy bez”.

293
00:18:48,168 --> 00:18:49,670
I ja się z nią zgadzam.

294
00:18:52,631 --> 00:18:56,468
Dla ludzi pochodzących stąd, co my,
rodzina jest wszystkim.

295
00:18:56,552 --> 00:18:57,594
To jest podstawa.

296
00:18:58,887 --> 00:19:00,722
Zawsze bardzo ceniłem moją.

297
00:19:00,806 --> 00:19:03,350
Ale to, co robi Larissa,
jest niespotykane.

298
00:19:05,561 --> 00:19:07,688
Cześć, tato. Jak się masz?

299
00:19:09,273 --> 00:19:13,068
Śniło mi się, że leżysz w łóżku
i płaczesz, bo bolą cię plecy.

300
00:19:16,113 --> 00:19:17,072
Wszystko dobrze?

301
00:19:19,241 --> 00:19:20,868
Anitto, bardzo dziękuję…

302
00:19:20,951 --> 00:19:23,036
Zacznę nagrywać. Mogę po angielsku?

303
00:19:23,120 --> 00:19:24,788
- Jak wolisz.
- Dobra.

304
00:19:24,872 --> 00:19:28,709
Od samego początku
planowałaś światową karierę

305
00:19:28,792 --> 00:19:30,794
i zrealizowałaś ten plan sama.

306
00:19:30,878 --> 00:19:34,256
Czy brakuje ci czegoś,
odkąd zaczęłaś karierę?

307
00:19:35,549 --> 00:19:40,512
Brakuje mi tylko tego,
że nie mogę być cały czas z rodziną.

308
00:19:41,847 --> 00:19:44,057
- Mamo!
- Tato!

309
00:19:44,141 --> 00:19:47,227
Bardzo za nimi tęsknię,
kiedy ich tu nie ma.

310
00:19:47,853 --> 00:19:51,940
Jestem od nich uzależniona emocjonalnie.

311
00:19:55,402 --> 00:19:57,613
Moja babcia…

312
00:19:57,696 --> 00:19:58,739
BABCIA LARISSY

313
00:19:58,822 --> 00:20:01,158
…rok po swojej śmierci

314
00:20:01,700 --> 00:20:04,453
zaczęła się ze mną komunikować we śnie.

315
00:20:05,704 --> 00:20:07,664
Była moją najlepszą przyjaciółką.

316
00:20:08,373 --> 00:20:11,877
W mojej religii wierzy się,
że ludzie nigdy nie umierają.

317
00:20:14,588 --> 00:20:17,925
Mówi do mnie, zdradza, co się wydarzy,

318
00:20:18,008 --> 00:20:20,302
opowiada mi o przyszłości.

319
00:20:20,385 --> 00:20:23,931
Jest moją przyjaciółką
i rozmawiam z nią codziennie.

320
00:20:24,014 --> 00:20:25,432
Wiem, że oni żyją.

321
00:20:30,354 --> 00:20:32,105
Wciąż płaczesz?

322
00:20:33,273 --> 00:20:34,942
O Boże.

323
00:20:37,069 --> 00:20:39,238
Mój brat wie, co myślę i czego chcę.

324
00:20:39,321 --> 00:20:43,742
To niedorzeczne. Kocham go i podziwiam.
Nie wyobrażam sobie życia bez niego.

325
00:20:44,660 --> 00:20:46,912
Jest największą miłością mojego życia.

326
00:20:46,995 --> 00:20:48,038
Razem pracujemy.

327
00:20:48,705 --> 00:20:49,998
Jutro z tobą pojadę.

328
00:20:50,082 --> 00:20:52,626
Dawniej tego nie dostrzegaliśmy.

329
00:20:52,709 --> 00:20:56,129
Teraz wiem, że bardzo mnie kocha,
i on wie, że ja jego też.

330
00:20:56,213 --> 00:20:57,631
Jest dla mnie wszystkim.

331
00:21:01,426 --> 00:21:03,387
Tato, bardzo cię kocham.

332
00:21:03,470 --> 00:21:06,974
Uwielbiam spędzać z tobą czas.
Jestem wtedy taka szczęśliwa.

333
00:21:07,599 --> 00:21:10,227
Przy tobie moje życie staje się lepsze.

334
00:21:10,310 --> 00:21:12,104
Pojawia się tęcza.

335
00:21:12,187 --> 00:21:13,939
Jesteś wspaniały. Kocham cię.

336
00:21:18,568 --> 00:21:19,653
Ja też, skarbie.

337
00:21:19,736 --> 00:21:23,490
Bardzo się cieszę, gdy jestem z tobą.
To mnie uszczęśliwia.

338
00:21:24,616 --> 00:21:27,244
Ja też bardzo cię kocham.

339
00:21:28,120 --> 00:21:30,080
Cieszę się, że jesteś szczęśliwa.

340
00:21:34,334 --> 00:21:36,920
Larissa jest też blisko
ze swoimi ciotkami.

341
00:21:37,546 --> 00:21:39,256
Zaobserwowałem to w Honório

342
00:21:39,339 --> 00:21:43,552
i na Instagramie,
choćby kiedy zabiera wszystkich w podróż.

343
00:21:44,386 --> 00:21:46,096
- Portugalski.
- Portugalski?

344
00:21:46,763 --> 00:21:49,057
Rodzina i przyjaciele wejdą na scenę.

345
00:21:49,141 --> 00:21:52,102
Kiedy wejdzie rodzina,
wniesiesz brazylijską flagę.

346
00:21:52,185 --> 00:21:55,063
- Super.
- Potem przyjaciele i wszyscy tańczą…

347
00:21:56,815 --> 00:21:59,443
Albo kiedy zaprasza na scenę całą rodzinę.

348
00:21:59,943 --> 00:22:01,903
Jest tu ze mną moja rodzina.

349
00:22:01,987 --> 00:22:05,657
To jeden z najlepszych dni w moim życiu.
Dziękuję, Portugalio!

350
00:22:13,040 --> 00:22:17,127
Do dziś myślę o tym,
ile historii Larissa ma do opowiedzenia.

351
00:22:17,836 --> 00:22:19,004
Jak to było?

352
00:22:20,213 --> 00:22:24,259
Gdy była mała, w centrum handlowym
były maskotki Disneya: Minnie,

353
00:22:24,343 --> 00:22:26,261
Mickey, Pluto.

354
00:22:26,345 --> 00:22:28,513
- Disney.
- Do każdej była kolejka.

355
00:22:28,597 --> 00:22:29,431
Tak.

356
00:22:29,514 --> 00:22:33,643
Nie mogłyśmy stanąć w tej do Minnie,
bo była za długa.

357
00:22:33,727 --> 00:22:37,147
Więc stanęłyśmy w krótszej, do Pluto…

358
00:22:37,230 --> 00:22:40,734
Stała więc i nie mówiła, że nie chce,

359
00:22:40,817 --> 00:22:43,487
tylko patrzyła na nas, a my mówiłyśmy:

360
00:22:43,570 --> 00:22:46,740
„Kolejka do Minnie jest za długa”.
A ona patrzyła tak.

361
00:22:47,407 --> 00:22:49,868
Aż tu nagle pytamy: „Gdzie Larissa?”.

362
00:22:49,951 --> 00:22:53,914
Był tam ogromny tłum,
a my nie wiedziałyśmy, gdzie Larissa.

363
00:22:53,997 --> 00:22:57,042
Z miejsca się rozpłakałam, że ją porwą.

364
00:22:57,125 --> 00:23:01,004
Była mała. Powinnam się uspokoić,
ale nie mogę. Taka już jestem.

365
00:23:01,088 --> 00:23:03,757
A ona po prostu zniknęła.
Gdzie jest Larissa?

366
00:23:03,840 --> 00:23:04,841
Stoi w kolejce.

367
00:23:05,425 --> 00:23:10,764
Byłyśmy przerażone, że nie zrobiła sceny,

368
00:23:10,847 --> 00:23:16,561
nie mówiła: „Chcę iść tam”, tylko poszła.
Uznała, że tak będzie fajnie.

369
00:23:16,645 --> 00:23:17,771
I poszła.

370
00:23:18,897 --> 00:23:21,316
Ciotki wychowały ją wspólnie z matką,

371
00:23:21,400 --> 00:23:23,527
bo pracowały razem we trójkę.

372
00:23:24,111 --> 00:23:27,406
Miriam, Márcia i Marília.

373
00:23:28,698 --> 00:23:32,035
Miriam i Mauro rozstali się,
gdy Larissa miała dwa lata,

374
00:23:32,119 --> 00:23:35,122
a Renan cztery,
więc ciotki przyszły jej na ratunek.

375
00:23:36,123 --> 00:23:37,874
Jest taka sprawa z Larissą,

376
00:23:38,458 --> 00:23:41,878
bo ona uważa, że skoro brat
był starszy w chwili rozstania

377
00:23:41,962 --> 00:23:46,550
i bardziej to przeżywał,
to ona czuła się opuszczona.

378
00:23:47,759 --> 00:23:50,887
Są tacy, co zachowują się,
jakby nie szukali uwagi,

379
00:23:50,971 --> 00:23:53,265
ale to oni potrzebują jej najbardziej.

380
00:23:53,974 --> 00:23:57,018
A kiedy jej nie dostają,
stają się coraz twardsi.

381
00:23:57,978 --> 00:23:59,521
To chyba ten przypadek.

382
00:23:59,604 --> 00:24:01,022
Larissa jest delikatna

383
00:24:01,523 --> 00:24:02,482
i rozsądna,

384
00:24:03,150 --> 00:24:04,818
a Anitta jest twarda.

385
00:24:05,360 --> 00:24:06,903
Czasem to dość straszne.

386
00:24:07,404 --> 00:24:10,115
Ale w głębi duszy
obie są bardzo romantyczne,

387
00:24:10,198 --> 00:24:12,325
choć Larissa bardziej to okazuje,

388
00:24:12,409 --> 00:24:15,370
a Anitta wydaje się
jej całkowitym przeciwieństwem.

389
00:24:16,121 --> 00:24:19,749
Kto powiedział, że nie można być
jednocześnie jednym i drugim?

390
00:24:20,667 --> 00:24:24,129
Dla kogoś, kto w dzieciństwie
czuł się niewidzialny,

391
00:24:24,212 --> 00:24:25,714
jak powtarza Larissa,

392
00:24:25,797 --> 00:24:27,674
nie wiem,

393
00:24:27,757 --> 00:24:32,554
może łatwiej jest
wybrać jedną wersję siebie

394
00:24:32,637 --> 00:24:36,099
i później zdać sobie sprawę, że obie mogą…

395
00:24:36,183 --> 00:24:37,350
Jak to powiedzieć?

396
00:24:38,143 --> 00:24:39,186
Współistnieć.

397
00:24:44,024 --> 00:24:47,694
Przez całe dzieciństwo byłam niewidzialna.

398
00:24:49,696 --> 00:24:52,532
Mama nie akceptowała tego, kim jestem.

399
00:24:54,451 --> 00:24:56,453
Uważała, że jest mnie za dużo.

400
00:24:56,953 --> 00:24:58,121
Za dużo?

401
00:24:58,205 --> 00:25:03,043
Że powinnam mniej się wyróżniać,
mniej mówić,

402
00:25:03,126 --> 00:25:06,254
być mniej krzykliwa,
mniej ekstrawagancka…

403
00:25:06,963 --> 00:25:10,133
Powtarzała, że powinnam być jak mój brat.

404
00:25:12,969 --> 00:25:16,556
A on był zawsze spokojniejszy,

405
00:25:17,474 --> 00:25:18,558
taki jak ona.

406
00:25:18,642 --> 00:25:19,851
Ja byłam bardziej…

407
00:25:24,481 --> 00:25:26,274
A ja nie chciałam nie być…

408
00:25:26,858 --> 00:25:27,901
Chciałam być…

409
00:25:32,781 --> 00:25:34,282
Gdyby nie moja kariera,

410
00:25:34,366 --> 00:25:37,452
gdybym nie zbudowała wizerunku Anitty,

411
00:25:37,536 --> 00:25:39,204
tego wszystkiego, co mam…

412
00:25:41,831 --> 00:25:44,751
tych przeżyć…

413
00:25:46,586 --> 00:25:48,755
historii w mojej ojczyźnie…

414
00:25:49,673 --> 00:25:51,091
w tym wszystkim,

415
00:25:52,592 --> 00:25:54,678
to nie miałabym żadnej wartości.

416
00:25:54,761 --> 00:25:57,556
I nikt by na mnie nie spojrzał.

417
00:25:58,181 --> 00:26:03,562
Gdybym tego wszystkiego nie dokonała
i nie stała się Anittą…

418
00:26:06,940 --> 00:26:10,193
to byłabym kimś zupełnie nieważnym.

419
00:26:10,277 --> 00:26:12,904
Bo tak było przez całe moje dzieciństwo.

420
00:26:15,073 --> 00:26:16,449
Mamo, jak się masz?

421
00:26:16,533 --> 00:26:17,742
Pamiętasz Pedra?

422
00:26:18,368 --> 00:26:22,664
Mojego kolegę z Honório? Blondyn,
niebieskie oczy, całowałam się z nim.

423
00:26:22,747 --> 00:26:25,584
Kręci o mnie film.

424
00:26:25,667 --> 00:26:28,378
Bardzo cię kocham. Nagranie było cudne.

425
00:26:28,878 --> 00:26:29,921
Naprawdę super.

426
00:26:30,005 --> 00:26:34,843
Wracam do Miami.
Bardzo cię kocham. Tęsknię.

427
00:26:35,594 --> 00:26:36,636
Charlie, chodź!

428
00:26:37,637 --> 00:26:39,431
Charlie!

429
00:26:46,479 --> 00:26:50,358
Myślisz, że ptaki mogą latać
tak wysoko, jak chcą?

430
00:26:50,442 --> 00:26:52,944
Czy istnieje dla nich jakiś limit?

431
00:26:53,445 --> 00:26:54,279
Tak.

432
00:26:55,030 --> 00:26:55,947
Jaki?

433
00:27:00,994 --> 00:27:03,580
Anitta ustanowiła nowy rekord

434
00:27:03,663 --> 00:27:08,043
za sprawą swojego hitu Envolver,
który został Top 1 na Spotify.

435
00:27:18,720 --> 00:27:20,764
- Gdzie mama?
- Tam.

436
00:27:24,309 --> 00:27:26,353
- Dajesz wiarę?
- Mamo!

437
00:27:28,772 --> 00:27:32,067
Dajesz wiarę?
Ja też nie. Naprawdę nie wierzę.

438
00:27:33,234 --> 00:27:34,569
Anitta!

439
00:27:40,200 --> 00:27:41,201
- Mówię…
- Tato!

440
00:27:47,457 --> 00:27:48,708
Boże!

441
00:27:50,502 --> 00:27:52,295
- Cudownie.
- Boże.

442
00:27:53,380 --> 00:27:54,798
- Mój Boże.
- Tak.

443
00:27:55,632 --> 00:27:57,884
- Tak, skarbie.
- Tato…

444
00:28:03,431 --> 00:28:04,557
To się nie dzieje.

445
00:28:05,141 --> 00:28:07,060
- Tak.
- To się nie dzieje.

446
00:28:08,853 --> 00:28:10,397
Nie do wiary.

447
00:28:11,314 --> 00:28:13,108
Grało i nagle…

448
00:28:23,410 --> 00:28:27,163
Dla każdego artysty największą nagrodą

449
00:28:27,247 --> 00:28:31,918
jest móc robić to, czego się pragnie,

450
00:28:32,001 --> 00:28:33,962
i dawać to światu.

451
00:28:37,298 --> 00:28:39,801
SESJA NAGRANIOWA UTWORU ENVOLVER

452
00:28:53,356 --> 00:28:54,816
Ekstra!

453
00:28:55,734 --> 00:28:58,611
- Pięknie!
- Tak.

454
00:28:58,695 --> 00:29:02,323
- Rany.
- Zarąbiście!

455
00:29:07,537 --> 00:29:09,205
Mówiono mi, że Brazylijczyk

456
00:29:09,289 --> 00:29:12,041
nigdy nie zrobi międzynarodowej kariery.

457
00:29:12,125 --> 00:29:14,210
Wszyscy próbowali,

458
00:29:14,294 --> 00:29:18,214
a ostatnim razem udało się to
w poprzednim stuleciu z bossa novą.

459
00:29:18,298 --> 00:29:21,217
W obecnym stuleciu to się nie wydarzyło.

460
00:29:21,301 --> 00:29:24,095
W kraju wypromowałam wielkie przeboje,

461
00:29:24,179 --> 00:29:27,932
więc zaczęłam
się rozglądać za tym, co dalej.

462
00:29:28,016 --> 00:29:29,934
Zadzwoniłam do brata…

463
00:29:31,186 --> 00:29:34,189
mówiąc, że chcę śpiewać
po hiszpańsku za granicą.

464
00:29:34,272 --> 00:29:35,356
On odpowiedział:

465
00:29:36,232 --> 00:29:37,275
„Po co?

466
00:29:38,610 --> 00:29:43,782
Teraz, kiedy udało nam się przełamać
uprzedzenia w naszym kraju,

467
00:29:44,574 --> 00:29:46,785
chcesz zaczynać od nowa?

468
00:29:46,868 --> 00:29:49,245
Musiałabyś zaczynać od samego początku

469
00:29:49,329 --> 00:29:52,916
i robić to, co sześć lat temu.

470
00:29:52,999 --> 00:29:56,169
Nie masz już na to energii”. Ja na to:

471
00:29:56,252 --> 00:29:57,462
„Chcę to zrobić”.

472
00:29:58,671 --> 00:30:00,465
DOLINA COACHELLA, USA

473
00:30:26,074 --> 00:30:28,868
- Będą tam takie dziury?
- Nie.

474
00:30:29,619 --> 00:30:32,413
To kwadrat, nie możemy tego tak przesuwać.

475
00:30:32,497 --> 00:30:35,375
Chodź. Pokażę ci, jak to działa.

476
00:30:39,504 --> 00:30:41,840
Zawsze będę promować moją kulturę

477
00:30:41,923 --> 00:30:44,884
i z niej korzystać, bo stamtąd pochodzę.

478
00:30:46,094 --> 00:30:48,930
Walczy o coś, co jest dla niej ważne.

479
00:30:49,013 --> 00:30:49,973
Taka jest.

480
00:30:50,056 --> 00:30:50,932
Idealnie!

481
00:30:52,308 --> 00:30:55,103
Pierwsza Brazylijka
na topie światowych list,

482
00:30:55,186 --> 00:30:59,566
pierwsza występująca
na głównej scenie na Coachelli.

483
00:30:59,649 --> 00:31:02,277
Czuję, że trzeba działać.

484
00:31:02,360 --> 00:31:05,947
Wszystko jest w odpowiednim miejscu.

485
00:31:06,030 --> 00:31:07,574
- Cześć!
- Żyjemy!

486
00:31:07,657 --> 00:31:08,658
Podoba mi się…

487
00:31:08,741 --> 00:31:11,077
Podoba mi się to miejsce na warkoczyki.

488
00:31:11,160 --> 00:31:13,371
Muszę dać spokój moim włosom.

489
00:31:13,454 --> 00:31:15,623
- Żadnych dziwactw.
- Rozpuść je!

490
00:31:17,208 --> 00:31:19,377
Co tylko chcesz. Możemy być tutaj…

491
00:31:19,460 --> 00:31:23,882
Po wszystkim planujemy drinki,
jeśli masz ochotę.

492
00:31:23,965 --> 00:31:27,135
Można palić, robić,
co się chce. W zasadzie…

493
00:31:27,802 --> 00:31:30,638
- Mój świat.
- Jak fawela. Robisz, co chcesz.

494
00:31:30,722 --> 00:31:33,766
- Jesteśmy na dzielni, czilujemy.
- Trochę chaosu…

495
00:31:33,850 --> 00:31:34,767
Głośniki.

496
00:31:35,351 --> 00:31:37,812
Niektórzy artyści zmienili imię

497
00:31:37,896 --> 00:31:40,690
i stworzyli nową osobowość artystyczną.

498
00:31:41,566 --> 00:31:45,194
Ale zwykle tak jest,
że jedna z ich dwóch twarzy w końcu

499
00:31:45,278 --> 00:31:46,738
przestaje istnieć.

500
00:31:46,821 --> 00:31:48,448
A z nią tak nie jest.

501
00:31:48,531 --> 00:31:51,451
W ten sposób
pojawiam się na scenie, patrzcie.

502
00:31:51,534 --> 00:31:52,994
Na motorze.

503
00:31:53,077 --> 00:31:56,789
W fawelach niektórzy
mieszkają wysoko, prawda?

504
00:31:56,873 --> 00:31:59,834
- Tak.
- Więc nie chcemy się tam wspinać.

505
00:31:59,918 --> 00:32:05,298
Motocykle służą za taksówki.
Za jeden, dwa dolary wwożą cię pod dom

506
00:32:05,381 --> 00:32:07,258
i wracają na dół.

507
00:32:07,842 --> 00:32:13,097
- Więc wjedziesz taką taksówką na…
- Jeździłam taką do pracy.

508
00:32:17,393 --> 00:32:21,022
Chcę, żeby był karnawał,
ale nie taki oczywisty.

509
00:32:21,105 --> 00:32:22,857
- Ten jest tradycyjny.
- Rio…

510
00:32:22,941 --> 00:32:25,068
To inny tradycyjny karnawał.

511
00:32:32,575 --> 00:32:36,120
Obserwując z bliska
koegzystencję Larissy i Anitty…

512
00:32:40,041 --> 00:32:43,336
znajdowaliśmy się w Kalifornii
i w Honório jednocześnie.

513
00:32:51,469 --> 00:32:55,098
Obie brały udział w najważniejszym
festiwalu muzycznym świata.

514
00:33:19,622 --> 00:33:23,501
- Pierwszy raz jesteś na Coachelli?
- Tak, jestem…

515
00:33:24,919 --> 00:33:26,254
Boję się jak diabli.

516
00:33:26,337 --> 00:33:28,631
- Boisz się?
- Tak.

517
00:33:31,009 --> 00:33:32,093
W tym momencie

518
00:33:33,594 --> 00:33:34,887
to ja się boję.

519
00:33:36,180 --> 00:33:41,144
Boję się powierzyć siebie kobiecie
bardziej nawykłej do życia z rozmachem

520
00:33:41,227 --> 00:33:42,895
niż do zwykłego życia.

521
00:33:51,612 --> 00:33:55,742
Kiedy jesteś kobietą w show-biznesie…

522
00:33:56,826 --> 00:33:57,660
NOWY JORK, USA

523
00:33:57,744 --> 00:33:59,370
Pomóż mi to założyć.

524
00:34:00,038 --> 00:34:03,249
Jeśli nie masz faceta z show-biznesu,

525
00:34:03,332 --> 00:34:05,835
to wszystko jest trudniejsze.

526
00:34:08,379 --> 00:34:10,089
To prawdziwy biznes.

527
00:34:11,299 --> 00:34:15,553
Z kim się zwiążesz?
Gdzie będziecie się pokazywać?

528
00:34:16,220 --> 00:34:17,555
Masz moje łyżwy?

529
00:34:20,183 --> 00:34:22,435
Nie będzie ci w tym zimno?

530
00:34:24,228 --> 00:34:28,232
Zrozumiałam, że choć to wszystko
miało być dla mnie,

531
00:34:28,316 --> 00:34:30,860
to nie jestem do tego stworzona.

532
00:34:30,943 --> 00:34:31,861
Patrz.

533
00:34:32,779 --> 00:34:35,114
Żeby nie było ci zimno.

534
00:34:35,198 --> 00:34:38,951
Widzisz, jak lubię się troszczyć o tych,
których kocham?

535
00:34:41,913 --> 00:34:44,248
Więc zrozumiałam, jak to będzie,

536
00:34:45,208 --> 00:34:48,920
gdy ktoś mi się spodoba,
będę z kimś, kto jest dla mnie dobry.

537
00:35:12,902 --> 00:35:14,403
Może to być kelner,

538
00:35:15,404 --> 00:35:17,490
parkingowy,

539
00:35:18,574 --> 00:35:21,577
portier…

540
00:35:21,661 --> 00:35:22,870
Nieważne.

541
00:35:49,522 --> 00:35:51,649
Musimy dojść do wejścia.

542
00:35:53,860 --> 00:35:54,944
To idziemy…

543
00:35:58,322 --> 00:36:01,534
- Nie widać nam głów.
- Widzisz? Ja nie.

544
00:36:01,617 --> 00:36:03,995
- Ja teraz tak.
- Gdzie? Teraz widzisz?

545
00:36:04,495 --> 00:36:06,164
Tak.

546
00:36:07,498 --> 00:36:08,499
To wariactwo.

547
00:36:08,583 --> 00:36:11,961
Jeśli facet chodzi
z piękną dziewczyną z prowincji,

548
00:36:12,044 --> 00:36:15,006
a jest bogaty i sławny, wszyscy mówią:

549
00:36:15,089 --> 00:36:16,674
„Ale super, co?

550
00:36:16,757 --> 00:36:20,386
Umawia się z dziewczyną z prowincji”.

551
00:36:20,970 --> 00:36:24,599
Ale jeśli to kobieta
wiąże się ze zwykłym chłopakiem,

552
00:36:24,682 --> 00:36:26,392
który ma normalną pracę:

553
00:36:26,475 --> 00:36:30,897
„Powinnaś być z facetem
na swoim poziomie, a nie z nim”.

554
00:36:31,564 --> 00:36:34,609
Jak gdyby to mężczyzna
decydował o twojej wartości.

555
00:36:35,359 --> 00:36:36,736
SEWILLA, HISZPANIA

556
00:36:44,368 --> 00:36:45,453
Nie idziesz?

557
00:36:47,121 --> 00:36:48,456
Nie idziesz spać?

558
00:36:48,539 --> 00:36:50,583
Wezmę prysznic i się kładę.

559
00:36:51,584 --> 00:36:53,085
To ja cię umyję.

560
00:36:54,170 --> 00:36:55,922
- Co?
- Umyję cię.

561
00:36:56,005 --> 00:36:57,548
Żebyś nie pachniał jak…

562
00:36:57,632 --> 00:36:59,759
Gdzie to jest? Chodź tutaj.

563
00:37:01,260 --> 00:37:04,764
Trochę cię umyję,
żeby się pozbyć tej okropnej woni fajek.

564
00:37:09,810 --> 00:37:10,686
Dobra.

565
00:37:11,437 --> 00:37:14,232
Zaraz, ja to zrobię. Chodź.

566
00:37:14,732 --> 00:37:15,566
No chodź!

567
00:37:29,247 --> 00:37:30,081
Obróć się.

568
00:37:34,085 --> 00:37:36,003
Jesteś cały w tatuażach,

569
00:37:36,087 --> 00:37:38,756
a nie nauczyłeś się,
jak się bierze prysznic.

570
00:37:39,257 --> 00:37:41,717
- Mogę też cię umyć?
- Nie. Ja sama umiem.

571
00:37:41,801 --> 00:37:42,718
Dobra.

572
00:37:44,178 --> 00:37:46,097
Ja umiem brać prysznic.

573
00:37:46,931 --> 00:37:48,307
Ty nie umiesz.

574
00:38:16,877 --> 00:38:17,753
Anitta!

575
00:38:19,588 --> 00:38:21,173
Patrz, to Anitta!

576
00:38:21,924 --> 00:38:22,883
Puk, puk.

577
00:38:26,846 --> 00:38:28,014
No nie mogę!

578
00:38:30,474 --> 00:38:33,686
- Anitta.
- Nie mogę być z tobą Anittą, kretynie!

579
00:38:33,769 --> 00:38:35,646
Muszę się dziś upić.

580
00:38:35,730 --> 00:38:38,733
- Zacznijmy już teraz!
- Ja zacznę. Daj mi to.

581
00:38:38,816 --> 00:38:41,319
- Coś tylko dla dorosłych?
- Ja to zrobię!

582
00:38:43,946 --> 00:38:46,365
Mamy tequilę.

583
00:38:46,449 --> 00:38:47,408
Wow!

584
00:38:47,491 --> 00:38:48,326
Mamy…

585
00:38:48,409 --> 00:38:50,786
Pamiętasz, jak byliśmy tylko we dwójkę?

586
00:38:50,870 --> 00:38:52,121
Pamiętam.

587
00:38:52,204 --> 00:38:55,499
- Rozmawialiśmy w specyficzny sposób.
- Tak.

588
00:38:55,583 --> 00:38:59,295
Nie zwróciłeś uwagi,
jak się zmieniłam, kiedy przyszli inni?

589
00:38:59,795 --> 00:39:04,050
Kiedy nie chcę pokazywać ludziom
mojej prawdziwej twarzy…

590
00:39:06,552 --> 00:39:08,471
moja osobowość się zmienia.

591
00:39:09,180 --> 00:39:11,515
Czasem zadaję sobie pytanie: „Cholera!

592
00:39:12,224 --> 00:39:14,435
Czemu nagle tak się zmieniam?”.

593
00:39:14,977 --> 00:39:17,021
Wiem dlaczego,

594
00:39:17,688 --> 00:39:20,274
ale nie potrafię tego kontrolować.

595
00:39:20,358 --> 00:39:21,942
Czemu tak się dzieje?

596
00:39:22,026 --> 00:39:26,113
Bo chyba boję się,
że ci ludzie będą mnie oceniać.

597
00:39:33,454 --> 00:39:35,039
- Jestem głodna.
- Co jest?

598
00:39:35,122 --> 00:39:36,082
Pedro.

599
00:39:36,791 --> 00:39:37,833
Cześć!

600
00:39:38,584 --> 00:39:42,963
- Chodź, zdradzę ci sekret.
- Mów. Sfilmuję to.

601
00:39:43,464 --> 00:39:47,134
Jesteś taki seksowny
z tą kamerą w dłoniach.

602
00:39:49,804 --> 00:39:51,806
To powiedziała Anitta czy Larissa?

603
00:39:56,352 --> 00:39:58,229
- Odpowiedz.
- Jestem zła.

604
00:40:02,441 --> 00:40:03,859
Odpowiesz później?

605
00:40:04,985 --> 00:40:07,405
Anitta. Ja nigdy bym tak nie powiedziała.

606
00:40:09,240 --> 00:40:12,410
- Ale tak myślę.
- Opowiesz mi o tym później.

607
00:40:12,993 --> 00:40:14,745
- Co?
- Opowiesz mi później.

608
00:40:25,631 --> 00:40:27,216
Tak. Cześć wszystkim!

609
00:40:27,842 --> 00:40:30,678
Cieszymy się, że tu jesteśmy. Gotowi?

610
00:40:51,282 --> 00:40:54,243
- Poszło jak burza, co?
- Tak. Dałaś radę.

611
00:40:54,326 --> 00:40:57,621
Im bardziej nieswojo się czuję,
będąc Anittą,

612
00:40:57,705 --> 00:41:00,332
tym silniej ona do mnie przychodzi.

613
00:41:00,416 --> 00:41:04,420
- Mówi o biznesie.
- Przychodzi wcześniej, mocniej, bardziej…

614
00:41:06,630 --> 00:41:08,591
Po prostu poza kontrolą.

615
00:41:09,341 --> 00:41:12,303
Czy kiedy wrócimy do domu,
przytulisz mnie…

616
00:41:12,386 --> 00:41:14,138
- Jasne.
- …jak spanikuję?

617
00:41:14,221 --> 00:41:15,055
Jasne.

618
00:41:16,474 --> 00:41:19,143
- I tak to robisz, nawet jak jest okej.
- Tak.

619
00:41:20,853 --> 00:41:22,688
Gdy zacząłem filmować Larissę,

620
00:41:22,771 --> 00:41:26,066
najtrudniejsze było ukrywanie tego,
co do niej czuję.

621
00:41:27,943 --> 00:41:30,738
Udawanie, że kręcę
wyłącznie moją byłą sąsiadkę,

622
00:41:30,821 --> 00:41:32,656
która została gwiazdą popu.

623
00:41:40,372 --> 00:41:43,000
- Wiesz, czyja to torebka?
- Która?

624
00:41:44,335 --> 00:41:45,169
Jaka torebka?

625
00:41:47,630 --> 00:41:51,800
- Ach, ta? Nie wiem czyja.
- Należała do Carmen Mirandy.

626
00:41:51,884 --> 00:41:52,760
O rany.

627
00:41:53,886 --> 00:41:55,888
„TOREBKA WIECZOROWA”

628
00:41:55,971 --> 00:41:59,183
Szybko zrozumiałem,
że nadal jest między nami bliskość.

629
00:42:01,894 --> 00:42:06,398
Różnica polegała na tym, że poczułem,
jakbym uczestniczył w love story.

630
00:42:09,652 --> 00:42:11,987
Gotowe. Wiesz, co teraz zrobię?

631
00:42:12,071 --> 00:42:13,113
Zgadnij.

632
00:42:14,698 --> 00:42:17,409
- Nie wierzę. O Boże.
- Wyłącz światło.

633
00:42:18,202 --> 00:42:19,745
To sen?

634
00:42:19,828 --> 00:42:23,666
Nic nie rób. Ja zamknę. Zobacz,
jak ciemno się robi w sypialni.

635
00:42:28,420 --> 00:42:29,421
Boże.

636
00:42:30,923 --> 00:42:34,093
Czy ludzie uważają,
że brak mi pewności siebie?

637
00:42:35,761 --> 00:42:37,763
Myślisz, że teraz się dowiedzą?

638
00:42:39,223 --> 00:42:40,140
Tak sądzę.

639
00:42:40,724 --> 00:42:41,642
Ja też.

640
00:42:41,725 --> 00:42:45,980
Chyba nikt nie myśli, że wychodzę na scenę
z myślą, że wszystko jest źle,

641
00:42:46,063 --> 00:42:48,857
że jestem do bani,
nikt nie chce mnie widzieć,

642
00:42:48,941 --> 00:42:52,111
wszystko jest do bani,
nikomu się nie będzie podobać

643
00:42:52,194 --> 00:42:54,196
i nikt nie przyjdzie na koncert.

644
00:42:55,030 --> 00:42:56,198
Też w to wątpię.

645
00:43:00,286 --> 00:43:02,746
Kiedy przed snem Larissa powiedziała mi,

646
00:43:02,830 --> 00:43:05,374
że czuje się niepewnie,
wychodząc na scenę,

647
00:43:05,457 --> 00:43:07,084
poczułem się zagubiony.

648
00:43:07,167 --> 00:43:09,336
Jak leci, Rio de Janeiro?!

649
00:43:13,549 --> 00:43:17,636
Bo rano przeszła na tryb zarządzania
i wydawała się niezniszczalna.

650
00:43:25,686 --> 00:43:28,939
Kiedy występuje,
ma w mikrofonie dwa kanały.

651
00:43:29,023 --> 00:43:32,276
Jeden do śpiewania,
drugi do komunikowania się z ekipą.

652
00:43:33,444 --> 00:43:34,945
Jest super!

653
00:43:35,446 --> 00:43:36,780
Zdejmij skrzydła.

654
00:43:36,864 --> 00:43:39,408
Zarządza wszystkim.

655
00:43:40,826 --> 00:43:42,870
Idę teraz do kręgu.

656
00:43:54,214 --> 00:43:58,636
Czasem jest scenie,
zauważa coś i wraca do ekipy.

657
00:43:58,719 --> 00:44:02,056
Boję się, że tę starszą panią
przygniecie barierka.

658
00:44:02,139 --> 00:44:04,266
Przesuńcie ją do pierwszego rzędu.

659
00:44:18,155 --> 00:44:20,658
Od razu dostrzega wszystko

660
00:44:20,741 --> 00:44:22,368
i to rejestruje…

661
00:44:22,451 --> 00:44:24,703
Uwaga, straż miejska!

662
00:44:25,954 --> 00:44:28,290
Facet okradł człowieka, który tam stał,

663
00:44:28,832 --> 00:44:29,917
i poszedł tam.

664
00:44:30,417 --> 00:44:33,837
Ja to widziałam. Nie ludzie.
Okradł go i poszedł tam.

665
00:44:34,463 --> 00:44:37,132
Nie cieszy ją wyłącznie bycie celebrytką.

666
00:44:37,216 --> 00:44:39,635
Nie zawaha się pojawić na trio elétrico

667
00:44:39,718 --> 00:44:42,346
lub w razie potrzeby
nawet w czasie wyborów.

668
00:44:42,429 --> 00:44:48,185
Ma w sobie wolność akceptowania tego,
kim jest, bez poczucia winy.

669
00:44:48,268 --> 00:44:51,647
To daje jej niesamowitą moc

670
00:44:51,730 --> 00:44:53,607
i nikt jej nie podskoczy.

671
00:44:53,691 --> 00:44:55,526
Sześć, siedem, osiem, jeden.

672
00:44:55,609 --> 00:44:57,861
Siedem, osiem, osiem, klaskanie.
Raz, dwa, trzy,

673
00:44:57,945 --> 00:45:01,073
cztery, pięć, sześć,
siedem, osiem. Idziemy.

674
00:45:01,156 --> 00:45:02,574
Dwa, trzy, rozejście.

675
00:45:02,658 --> 00:45:05,577
Pięć, sześć, siedem, osiem. Raz. dwa…

676
00:45:05,661 --> 00:45:08,831
Nie zostali, żeby to zobaczyć.
Nie widzieli próby.

677
00:45:14,461 --> 00:45:15,462
Zastanawiam się,

678
00:45:15,546 --> 00:45:18,716
skoro tyle osób pracuje w mojej ekipie,

679
00:45:18,799 --> 00:45:23,137
czemu ja, artystka, Anitta

680
00:45:23,220 --> 00:45:25,305
muszę o tym teraz myśleć

681
00:45:25,389 --> 00:45:29,059
i rozkminiać problem

682
00:45:29,143 --> 00:45:31,228
pięć minut przed próbami.

683
00:45:31,311 --> 00:45:34,440
Chcę odpowiedzi. Jaka jest odpowiedź?

684
00:45:38,569 --> 00:45:42,364
Kamera nakręciła
artystkę i producentkę w jednym.

685
00:45:42,448 --> 00:45:44,450
Bo ona pilnuje wszystkiego.

686
00:45:47,077 --> 00:45:49,246
Za każdym razem ten sam gnój.

687
00:45:49,329 --> 00:45:53,083
Ciekawe dlaczego, kiedy robię to samo
w Brazylii z moimi ludźmi,

688
00:45:53,167 --> 00:45:57,463
z moją organizacją,
nic takiego się nie dzieje.

689
00:45:58,046 --> 00:46:00,174
Bardzo łatwo się ze mną pracuje.

690
00:46:00,257 --> 00:46:03,385
Nie mam żadnych żądań
ani bzdurnych wymagań.

691
00:46:03,469 --> 00:46:04,470
To łatwe.

692
00:46:04,553 --> 00:46:06,930
„Co chcesz, Anitta?” „To, co jest”.

693
00:46:07,014 --> 00:46:10,309
„A jak to wolisz zrobić?”
„Tak, by zadowolić wszystkich”.

694
00:46:10,392 --> 00:46:11,685
Zawsze tak jest.

695
00:46:11,769 --> 00:46:13,520
Jest ze mną cholernie łatwo.

696
00:46:17,232 --> 00:46:18,358
Pytanie.

697
00:46:18,442 --> 00:46:21,695
Czy Larissa wyczuwa,
że korzystasz z energii Anitty?

698
00:46:21,779 --> 00:46:25,240
Jakby to był taki… odrzut po strzale?

699
00:46:25,824 --> 00:46:27,659
Tak, to znaczy…

700
00:46:28,285 --> 00:46:30,621
czuję to tylko po powrocie do domu.

701
00:46:30,704 --> 00:46:32,539
Wracam i mam poczucie…

702
00:46:33,957 --> 00:46:36,877
jakbym sama siebie torturowała.

703
00:46:39,588 --> 00:46:41,924
SEWILLA, HISZPANIA

704
00:46:45,052 --> 00:46:46,011
Jak tam, Pedro?

705
00:46:46,637 --> 00:46:50,265
Dopiero się obudziłeś?
Spadło mi coś. Obudził cię hałas?

706
00:46:50,349 --> 00:46:52,684
Do dzieła. Jeszcze jedna bajka Larissy.

707
00:46:53,644 --> 00:46:57,189
Dawno, dawno temu
Larissa szła na rozdanie nagród Grammy.

708
00:46:57,272 --> 00:47:00,442
Przed wyjściem
własnoręcznie robiła sobie makijaż.

709
00:47:00,526 --> 00:47:01,902
Ktoś dzwoni.

710
00:47:01,985 --> 00:47:03,487
Nie będę płakać

711
00:47:04,404 --> 00:47:06,406
Nie wiem, śmiać się czy płakać.

712
00:47:06,490 --> 00:47:11,286
Zaraz zetrę to z twarzy i powiem,
że nigdzie nie idę.

713
00:47:12,120 --> 00:47:14,915
Jak tak na mnie patrzysz, to się stresuję.

714
00:47:17,584 --> 00:47:22,381
Jakoś dam radę,
wyjdziemy tam i będę boska.

715
00:47:22,464 --> 00:47:24,675
Wszyscy powiedzą, że wyglądam super.

716
00:47:24,758 --> 00:47:27,469
A ja odpowiem, że owszem i że dziękuję.

717
00:47:28,303 --> 00:47:30,347
I to będzie podsumowanie wieczoru.

718
00:47:31,306 --> 00:47:33,183
Ludzie umierają z głodu,

719
00:47:33,267 --> 00:47:35,435
a ja się martwię takimi głupstwami.

720
00:47:36,562 --> 00:47:37,896
Mam ciekawe życie.

721
00:47:37,980 --> 00:47:40,399
Przez cały czas coś się dzieje.

722
00:47:40,482 --> 00:47:42,442
Więc w końcu

723
00:47:42,526 --> 00:47:46,113
chciałoby się o tym wszystkim pogadać.

724
00:47:46,196 --> 00:47:48,448
Wiesz? Żeby to wszystko pokazać.

725
00:47:48,532 --> 00:47:52,744
Przez to życie Larissy
wydaje się nieciekawe.

726
00:47:53,370 --> 00:47:55,873
Bo tyle się w nim nie dzieje,

727
00:47:55,956 --> 00:48:00,961
nie ma tylu zwrotów akcji,
problemów do rozwiązania i tak dalej.

728
00:48:01,044 --> 00:48:04,172
A więc ona ginie w tle.
Zapomina się o niej.

729
00:48:05,007 --> 00:48:06,842
Ja też o niej zapominam.

730
00:48:07,926 --> 00:48:12,723
Tak się dzieje, bo jej życie jest mniej…

731
00:48:12,806 --> 00:48:16,894
Nie mniej interesujące,
tylko mniej wypełnione informacjami.

732
00:48:17,603 --> 00:48:19,313
Już zgubiłam ładowarkę.

733
00:48:19,813 --> 00:48:22,399
W takich chwilach żałuję,
że jestem Anittą.

734
00:48:22,900 --> 00:48:25,319
Czemu? Bo bardzo chcę wyjść,

735
00:48:25,986 --> 00:48:28,280
ale nie chcę się przejmować tym dokąd.

736
00:48:28,363 --> 00:48:30,782
Chcę iść tam, dokąd mam ochotę.

737
00:48:30,866 --> 00:48:34,620
Żeby nikt nie mówił,
że miejsce nie jest dla mnie dość dobre.

738
00:48:34,703 --> 00:48:37,205
Niewystarczające.

739
00:48:37,289 --> 00:48:39,666
I że nie powinnam być na ulicy.

740
00:48:39,750 --> 00:48:41,251
Ja chcę być na ulicy.

741
00:48:45,839 --> 00:48:49,801
Masz Bluetooth, kolego?

742
00:49:24,169 --> 00:49:25,754
- Kto to?
- Carmen Miranda.

743
00:49:25,837 --> 00:49:27,923
- Nie znasz jej?
- Nie.

744
00:49:28,006 --> 00:49:30,759
Nauczmy czegoś naszego przyjaciela,

745
00:49:30,842 --> 00:49:33,845
który nie zna Carmen Mirandy.

746
00:49:34,930 --> 00:49:38,392
Carmen Miranda była pierwszą Brazylijką,

747
00:49:38,475 --> 00:49:41,561
która zyskała sławę poza Brazylią.

748
00:49:41,645 --> 00:49:46,274
Wiesz, kto oprócz niej
ma podobne osiągnięcia?

749
00:49:46,942 --> 00:49:48,026
Zgadnij.

750
00:49:59,329 --> 00:50:01,790
Co sądzisz o dzisiejszym wieczorze?

751
00:50:02,374 --> 00:50:03,208
Cóż…

752
00:50:03,917 --> 00:50:04,960
fajnie było.

753
00:50:05,460 --> 00:50:08,130
Ludzie boją się mówić mi różne rzeczy…

754
00:50:08,630 --> 00:50:10,966
- Jakie?
- …i zadawać mi pytania.

755
00:50:11,049 --> 00:50:16,054
Mają mnie za Anittę,
która tańczy i twerkuje,

756
00:50:16,138 --> 00:50:18,807
a kiedy przychodzi czas na seks, mówią:

757
00:50:18,890 --> 00:50:21,518
„O Boże, nie mogę…

758
00:50:23,311 --> 00:50:27,065
Muszę sprostać oczekiwaniom,
bo ona jest taka sławna”.

759
00:50:27,566 --> 00:50:29,484
No i im nie staje.

760
00:50:29,568 --> 00:50:33,196
Na początku czułam się z tym okropnie,

761
00:50:33,280 --> 00:50:36,450
było mi bardzo smutno.

762
00:50:37,325 --> 00:50:40,203
Bo nikt nie był w stanie ze mną być.

763
00:50:40,287 --> 00:50:44,875
Myślałam: „Do cholery,
czemu zawsze mnie to spotyka?”.

764
00:50:44,958 --> 00:50:48,003
Zachowywałam się jak ofiara.
A teraz mówię: „Ech.

765
00:50:48,086 --> 00:50:51,965
Skoro nie masz odwagi,
to widocznie to nie miało się stać”.

766
00:50:52,883 --> 00:50:53,717
Dość.

767
00:50:55,594 --> 00:50:56,470
Wyłączę.

768
00:50:57,512 --> 00:51:00,015
Dobrze. Jaka jest twoja ulubiona piosenka?

769
00:51:00,098 --> 00:51:02,976
- Patrz.
- Czy ci się spodoba? Chyba tak.

770
00:51:03,060 --> 00:51:05,062
Jestem prawie pewien, że tak.

771
00:51:15,155 --> 00:51:17,616
To jest piosenka, której słuchałbyś

772
00:51:17,699 --> 00:51:20,702
do końca życia,
gdybyś miał wybrać tylko jedną?

773
00:51:20,786 --> 00:51:22,621
Tak. A jaka jest twoja?

774
00:51:23,205 --> 00:51:24,664
- Moja?
- Tak.

775
00:51:25,290 --> 00:51:26,416
Powiem ci.

776
00:51:28,752 --> 00:51:30,587
To moja ulubiona piosenka.

777
00:51:37,677 --> 00:51:38,595
Właśnie ta.

778
00:51:39,763 --> 00:51:40,639
Zaczekaj.

779
00:51:48,105 --> 00:51:50,232
Kiedy byłam nastolatką,

780
00:51:51,608 --> 00:51:52,859
widziałam taki film.

781
00:51:53,527 --> 00:51:55,320
Nie pamiętam tytułu,

782
00:51:56,029 --> 00:52:01,326
ale dziewczyna śpiewała piosenkę,

783
00:52:01,409 --> 00:52:05,330
która była romantycznym wyznaniem miłości,

784
00:52:05,413 --> 00:52:08,625
a ja zawsze byłam romantyczką.

785
00:52:08,708 --> 00:52:12,212
Moja druga twarz, której nikt nie zna,
to jestem ja tutaj,

786
00:52:12,921 --> 00:52:17,384
ta głupiutka romantyczka,
którą widzisz przed sobą.

787
00:52:18,218 --> 00:52:20,637
I tak znalazłam swoją ulubioną piosenkę.

788
00:52:21,721 --> 00:52:23,098
Najlepszą na świecie.

789
00:52:46,788 --> 00:52:47,914
Chce ci się spać?

790
00:52:47,998 --> 00:52:49,249
Jestem pijana.

791
00:52:50,750 --> 00:52:54,546
- Tutaj, w moim…
- Dawno, dawno temu…

792
00:52:55,297 --> 00:52:58,008
W bajce, którą wymyśliłam.

793
00:53:11,021 --> 00:53:13,815
Najbardziej podziwiam w Larissie to,

794
00:53:13,899 --> 00:53:15,567
że jest bardzo spontaniczna.

795
00:53:17,944 --> 00:53:19,779
Wszystko w niej jest prawdziwe.

796
00:53:21,615 --> 00:53:24,326
Śmieje się,
a dziesięć sekund później płacze.

797
00:53:25,994 --> 00:53:28,205
To jak uwodzenie w piżamie.

798
00:53:32,167 --> 00:53:35,378
Jednocześnie scena i ramię,
na którym można się oprzeć.

799
00:53:37,714 --> 00:53:39,674
Ma w sobie głębię, umie żartować.

800
00:53:40,383 --> 00:53:44,512
Jest królową świata. Nikt nie martwi się
o innych bardziej niż ona.

801
00:53:45,013 --> 00:53:46,389
Czasem zastanawiam się,

802
00:53:46,473 --> 00:53:49,392
jak tyle sprzeczności
mieści się w jednej osobie.

803
00:53:51,269 --> 00:53:54,940
Pamiętam, że spytałem ją wtedy,
czemu nagle zaczęła płakać.

804
00:53:56,316 --> 00:53:57,817
Śmialiśmy się do rozpuku.

805
00:54:00,695 --> 00:54:03,949
Nagle przestała się śmiać
i z poważną miną powiedziała:

806
00:54:04,032 --> 00:54:05,033
„Nie wiem”.

807
00:54:10,372 --> 00:54:13,083
Przybliżę ci, żebyś lepiej słyszał.

808
00:54:13,583 --> 00:54:15,961
Usiądź tu.

809
00:54:21,383 --> 00:54:24,219
- Dzień dobry.
- Przejdź teraz.

810
00:54:26,888 --> 00:54:27,806
Co?

811
00:54:39,192 --> 00:54:41,861
Macie słuchać tej cholernej piosenki,

812
00:54:41,945 --> 00:54:43,738
aż odpadną wam uszy!

813
00:54:50,620 --> 00:54:51,746
Narka wszystkim.

814
00:55:02,882 --> 00:55:03,800
Co?

815
00:55:05,093 --> 00:55:08,930
- Przychodzi, robi swoje i idzie. Walę to.
- Właśnie widziałem.

816
00:55:29,743 --> 00:55:30,869
Piżama!

817
00:55:36,333 --> 00:55:37,751
Boję się latać.

818
00:55:38,752 --> 00:55:42,339
To było dla mnie najtrudniejsze
w czasie tych miesięcy.

819
00:55:42,839 --> 00:55:46,134
Ale w porównaniu z tym,
co przechodzi ona, to betka.

820
00:55:46,760 --> 00:55:48,762
NOWY JORK, USA

821
00:55:53,391 --> 00:55:55,518
- Dzień dobry.
- Witam, pani doktor.

822
00:55:55,602 --> 00:55:58,396
- Słychać mnie? Wszystko dobrze?
- Proszę mówić.

823
00:55:58,480 --> 00:56:00,440
Zrobił badanie PET.

824
00:56:01,191 --> 00:56:04,986
Daje ono najbardziej prawdopodobny wynik.

825
00:56:05,070 --> 00:56:08,323
I to jest najprawdopodobniej guz płuc.

826
00:56:09,866 --> 00:56:12,660
- Rak?
- Ale na szczęście…

827
00:56:13,244 --> 00:56:17,999
Tak, to rak. Ale jest zlokalizowany
w jednym miejscu.

828
00:56:18,083 --> 00:56:22,545
Badanie PET sprawdza całe ciało
i nie znaleźliśmy raka w innych partiach.

829
00:56:22,629 --> 00:56:27,258
To oznacza, że w przypadku udanej operacji
ojciec będzie zdrowy.

830
00:56:33,181 --> 00:56:35,308
Po tak trudnej wiadomości

831
00:56:35,392 --> 00:56:37,936
musi odbyć miliony spotkań,

832
00:56:38,436 --> 00:56:41,272
bo odwołanie ich nie wchodzi w grę.

833
00:56:41,356 --> 00:56:43,858
Powitajmy światową gwiazdę Anittę.

834
00:56:47,237 --> 00:56:49,656
Przyłączycie się do odliczania?

835
00:56:50,156 --> 00:56:51,324
Zacznijmy.

836
00:56:51,408 --> 00:56:56,413
- Pięć, cztery, trzy, dwa, jeden…
- Cztery, trzy, dwa, jeden…

837
00:57:03,086 --> 00:57:05,463
Wyobraźcie sobie,
że wymyślacie sobie imię

838
00:57:05,547 --> 00:57:09,050
i prowadzicie dwa,
zupełnie sprzeczne style życia.

839
00:57:09,134 --> 00:57:10,635
Ale jestem seksowna!

840
00:57:13,555 --> 00:57:17,100
Zawsze powtarzałam mamie,
że będę piosenkarką,

841
00:57:17,183 --> 00:57:20,103
że zamierzam być sławna i takie tam.

842
00:57:20,186 --> 00:57:23,231
Ale kiedy zaczęłam śpiewać, uznałam,

843
00:57:23,314 --> 00:57:27,026
że to za mało, chcę zmienić świat.

844
00:57:27,110 --> 00:57:29,779
Chcę zmienić mój kraj.

845
00:57:30,822 --> 00:57:36,077
To, że tu jestem,
oznacza, że to się dzieje…

846
00:57:36,578 --> 00:57:38,037
Udaje mi się to,

847
00:57:38,121 --> 00:57:40,123
więc jestem szczęśliwa.

848
00:57:40,206 --> 00:57:42,917
I wyglądam bardzo sexy!

849
00:57:50,091 --> 00:57:51,217
Mamo, patrz!

850
00:57:54,137 --> 00:57:55,472
Naprawdę tak wyglądam?

851
00:57:55,972 --> 00:57:56,931
Oczywiście.

852
00:57:57,640 --> 00:58:00,852
Larissa nigdy nie ukrywała,
że chce być zauważana.

853
00:58:04,898 --> 00:58:08,318
Ale widzieć ją z mamą, w dwóch odsłonach…

854
00:58:10,445 --> 00:58:13,573
to znaczy dla niej o wiele więcej,
niż dla świata.

855
00:58:14,949 --> 00:58:15,867
Dzięki.

856
00:58:18,369 --> 00:58:19,996
Pa. Dziękuję.

857
00:58:21,039 --> 00:58:23,291
Wielkie dzięki.

858
00:58:29,672 --> 00:58:34,010
Tato, o której jutro rano pielęgniarka
może przyjść, by pobrać ci krew?

859
00:58:34,093 --> 00:58:36,304
Żeby wyniki już były, kiedy przyjadę,

860
00:58:36,387 --> 00:58:39,140
i żebyśmy mogli przejść przez to razem.

861
00:58:40,266 --> 00:58:42,352
Choć Anitta wydaje się niepokonana…

862
00:58:44,479 --> 00:58:45,813
Larissa taka nie jest.

863
00:58:50,693 --> 00:58:52,654
Rachunki nie zawsze się zgadzają.

864
00:58:55,782 --> 00:58:58,201
Witaj, Anitto!

865
00:58:58,284 --> 00:59:00,745
HAGA, HOLANDIA

866
00:59:06,668 --> 00:59:07,835
W porządku.

867
00:59:07,919 --> 00:59:10,755
Mówiłam już po portugalsku,
więc grajmy dalej!

868
00:59:13,341 --> 00:59:14,175
Cholera jasna!

869
00:59:14,259 --> 00:59:17,345
Jeśli znów nie będzie awarii dźwięku,
to możemy grać.

870
00:59:19,097 --> 00:59:21,766
A jak będzie, to zaśpiewajcie dla mnie.

871
00:59:21,849 --> 00:59:24,269
Po angielsku udajemy, że wszystko gra.

872
00:59:24,352 --> 00:59:25,770
Jestem taka szczęśliwa!

873
00:59:28,189 --> 00:59:29,566
O Boże!

874
00:59:38,783 --> 00:59:42,745
Przy prawie każdej piosence
muzyka się zawieszała.

875
00:59:45,790 --> 00:59:49,127
Co pięć minut sprzęt…

876
00:59:51,212 --> 00:59:54,507
Przynieś mi coś do picia.
Mam tego dość.

877
01:00:02,932 --> 01:00:06,311
Nikt tego nie zauważa,
poza tymi, którzy są bardzo blisko.

878
01:00:06,394 --> 01:00:07,437
Hej, tu Anitta.

879
01:00:07,520 --> 01:00:09,606
Chcę podziękować wszystkim…

880
01:00:13,568 --> 01:00:16,195
Bo ona nie tylko tańczy, śpiewa

881
01:00:16,279 --> 01:00:18,823
i robi na scenie pełen ekspresji show.

882
01:00:19,324 --> 01:00:21,326
To jeszcze nie byłoby nic takiego.

883
01:00:24,746 --> 01:00:29,417
Ona kontroluje gigantyczną operację
i sprawdza, czy wszystko działa.

884
01:00:31,169 --> 01:00:32,795
To musi być wyczerpujące.

885
01:00:36,466 --> 01:00:39,302
Nie znoszę tras koncertowych,
bo trzeba jeździć

886
01:00:39,385 --> 01:00:42,221
z jednego miejsca w drugie.

887
01:00:42,305 --> 01:00:45,475
To źle działa
na moje serce, umysł, wszystko.

888
01:00:46,267 --> 01:00:49,896
- We wszystkie te dni: 13, 14, 15, 16, 17…
- Przerąbane.

889
01:00:49,979 --> 01:00:54,067
Codziennie występuję w innym kraju.

890
01:01:02,241 --> 01:01:04,369
PARYŻ, FRANCJA

891
01:01:21,552 --> 01:01:25,515
No już. Wsiadaj albo wysiadaj.
Tak. Zamknij drzwi.

892
01:01:26,974 --> 01:01:29,394
Boże, zamknij drzwi

893
01:01:30,061 --> 01:01:31,437
Ta woda jest ciepła…

894
01:01:31,938 --> 01:01:34,315
- Wziąłeś…
- Tak.

895
01:01:35,066 --> 01:01:36,025
Dzięki.

896
01:01:44,784 --> 01:01:46,828
Trzy koncerty z rzędu.

897
01:01:46,911 --> 01:01:50,707
W różnych krajach.
Padam. Chce mi się płakać.

898
01:01:51,332 --> 01:01:52,250
Chcę…

899
01:01:54,293 --> 01:01:55,545
Chcę umrzeć.

900
01:02:00,174 --> 01:02:02,218
Wiesz, kim jest Carmen Miranda?

901
01:02:07,557 --> 01:02:10,393
PORTO, PORTUGALIA

902
01:02:14,564 --> 01:02:15,648
To szaleństwo.

903
01:02:16,149 --> 01:02:19,068
Trzeba zrezygnować ze swojego życia.

904
01:02:20,653 --> 01:02:22,488
Jasne, że trzeba zapłacić cenę.

905
01:02:31,497 --> 01:02:33,916
Dotarła do punktu, w którym zrozumiała,

906
01:02:34,000 --> 01:02:37,086
że Larissa musi zacząć słuchać siebie.

907
01:02:37,670 --> 01:02:41,841
Że jeśli nadal będzie żyła w tym tempie,
jej zdrowie może ucierpieć.

908
01:02:46,429 --> 01:02:48,139
Wspomniała mi o tym,

909
01:02:48,639 --> 01:02:51,267
bo czytała książkę o Carmen Mirandzie,

910
01:02:52,393 --> 01:02:54,312
która też pracowała bez przerwy.

911
01:02:54,395 --> 01:02:56,814
I w końcu jej ciało się poddało.

912
01:03:08,493 --> 01:03:10,620
MIESIĄC PÓŹNIEJ

913
01:03:12,955 --> 01:03:16,167
To bardzo trudne.

914
01:03:17,543 --> 01:03:22,048
Jak jedno wyleczone, to drugie szwankuje…

915
01:03:23,132 --> 01:03:24,926
I to od razu. Ciało…

916
01:03:25,009 --> 01:03:27,595
Moje ciało nie znosi spokoju.

917
01:03:27,678 --> 01:03:29,722
Dłużej tego nie zniosę.

918
01:03:29,806 --> 01:03:33,976
Za każdym razem,
gdy spotykam kogoś, kto zna Anittę,

919
01:03:34,060 --> 01:03:37,271
ale nie jestem z tym kimś blisko,
to się nią staję.

920
01:03:37,897 --> 01:03:39,524
Coś się we mnie przestawia.

921
01:03:39,607 --> 01:03:42,360
Nie chcę ciągle zmieniać się w tę osobę.

922
01:03:42,443 --> 01:03:44,821
Dawniej kontrolowałam tę zmianę.

923
01:03:44,904 --> 01:03:48,157
Ale teraz każdy mnie zna
i przestałam to kontrolować.

924
01:03:48,241 --> 01:03:50,201
Dłużej już tego nie zniosę.

925
01:03:50,701 --> 01:03:54,288
Nie zniosę tego,
że nie mogę kontrolować tej zmiany.

926
01:03:54,372 --> 01:03:56,207
To cena. Nie możesz się poddać.

927
01:03:56,290 --> 01:03:59,669
Cena, jaką płacisz za to, kim jesteś.

928
01:03:59,752 --> 01:04:02,839
- Za postać, którą stworzyłaś.
- Chcę z tym skończyć.

929
01:04:02,922 --> 01:04:05,800
Nie dam rady dawać z siebie tyle,
co dawniej.

930
01:04:06,676 --> 01:04:09,345
I dłużej już tego nie zniosę.

931
01:04:11,013 --> 01:04:12,098
Po prostu nie.

932
01:04:13,307 --> 01:04:16,435
Może dlatego postanowiła

933
01:04:16,519 --> 01:04:18,646
odzyskać więź ze sobą.

934
01:04:20,106 --> 01:04:22,441
Ale ona nie lubi, kiedy coś jest łatwe.

935
01:04:24,443 --> 01:04:27,446
Postanowiła to zrobić
na najwyższym szczycie świata.

936
01:04:29,949 --> 01:04:31,325
MIESIĄC PÓŹNIEJ

937
01:04:40,501 --> 01:04:43,504
LULKA – MIEJSCE ROZPOCZĘCIA
WYPRAWY NA MOUNT EVEREST

938
01:04:46,090 --> 01:04:48,259
Bycie międzynarodową artystką

939
01:04:49,218 --> 01:04:52,763
to nie tylko sława,
gdziekolwiek się pojawisz,

940
01:04:52,847 --> 01:04:55,016
bo świat jest wielki.

941
01:04:55,766 --> 01:04:57,143
Bardzo wielki.

942
01:04:57,643 --> 01:05:01,314
Zawsze jest gdzieś miejsce,
gdzie nie wiedzą, kim jesteś.

943
01:05:01,397 --> 01:05:03,274
Nieważne, kim jesteś.

944
01:05:05,234 --> 01:05:09,238
W górach wszyscy są równi.
Nikt nie jest traktowany wyjątkowo.

945
01:05:09,322 --> 01:05:12,241
Zdobyłem Everest,
ale to nie czyni mnie wielkim.

946
01:05:12,325 --> 01:05:15,161
Jednak ludzie czasem
chcą mieć ze mną zdjęcie.

947
01:05:15,244 --> 01:05:17,121
Ile razy próbowałeś?

948
01:05:17,204 --> 01:05:18,623
Tylko raz i się udało.

949
01:05:19,332 --> 01:05:21,334
Super, czyli jest łatwo. Chodźmy.

950
01:05:28,758 --> 01:05:31,093
Ludzie mówią, że gdy się tam dojdzie,

951
01:05:31,594 --> 01:05:33,095
chce się już tylko

952
01:05:33,679 --> 01:05:36,933
wejść na szczyt, bo inni wchodzą.

953
01:05:37,725 --> 01:05:40,978
„Ludzie wchodzą, to ja też.
Mogę być lepsza”.

954
01:05:41,062 --> 01:05:43,814
„Skoro doszłam tutaj, to wejdę i tam”.

955
01:05:46,776 --> 01:05:48,611
Wyobraź sobie, że jesteś tam.

956
01:05:50,655 --> 01:05:51,822
To by było coś.

957
01:05:56,077 --> 01:05:57,662
Jak dotrzesz na szczyt,

958
01:05:57,745 --> 01:05:59,580
nie możesz tam przebywać

959
01:05:59,664 --> 01:06:02,500
dłużej niż jakieś osiem minut.

960
01:06:02,583 --> 01:06:06,796
Bo inaczej umrzesz.
Staniesz się wiecznie młoda, zamarznięta.

961
01:06:06,879 --> 01:06:09,840
Ludzie już zawsze
będą cię oglądać i mówić o tobie.

962
01:06:10,466 --> 01:06:11,425
Było warto?

963
01:06:27,566 --> 01:06:31,112
Kiedy osiągniesz wysokość 7000 m n.p.m.,

964
01:06:31,946 --> 01:06:35,199
podobno zaczynasz
mieć odlot z powodu braku tlenu

965
01:06:35,282 --> 01:06:37,618
i nie jesteś w stanie normalnie myśleć.

966
01:06:38,369 --> 01:06:42,164
To sukces, jeśli przestajesz o tym myśleć.

967
01:06:43,416 --> 01:06:44,917
Jeszcze godzina marszu.

968
01:06:45,793 --> 01:06:46,794
Może mniej.

969
01:06:52,842 --> 01:06:54,844
A co, jeśli będziemy żałować?

970
01:06:56,637 --> 01:06:57,555
My…

971
01:06:57,638 --> 01:06:59,598
- Co, jeśli jutro…
- Tak?

972
01:06:59,682 --> 01:07:02,601
…ktoś z nas wymięknie
i zechce zrezygnować?

973
01:07:02,685 --> 01:07:05,980
Mam nadzieję, że to się nie zdarzy.

974
01:07:06,063 --> 01:07:08,774
Rozumiem, ale co, jeśli? Tylko pytam.

975
01:07:13,070 --> 01:07:17,033
Tego dnia czułam się dokładnie tak,
jak w czasie mojej kariery.

976
01:07:20,411 --> 01:07:24,540
Chciałam odpocząć.
Czułam się chora i zmęczona.

977
01:07:27,001 --> 01:07:31,088
Ale wszyscy wokół mnie
mieli jasny obraz Anitty jako kogoś,

978
01:07:31,881 --> 01:07:33,466
kto nigdy się nie poddaje.

979
01:07:34,300 --> 01:07:37,094
Kogoś, kto daje z siebie wszystko,

980
01:07:37,178 --> 01:07:40,806
kto jest najlepszy, osiąga szczyt,
zdobywa coraz więcej.

981
01:07:41,932 --> 01:07:43,434
I nie chcieli mi wierzyć.

982
01:07:43,517 --> 01:07:44,935
Powinniśmy wrócić.

983
01:07:46,312 --> 01:07:47,646
Boję się.

984
01:07:47,730 --> 01:07:49,940
Nie chcesz się poddać, to wiele mówi.

985
01:07:50,024 --> 01:07:51,984
- Chcę się poddać!
- Nie.

986
01:07:52,485 --> 01:07:54,570
- Tak, chcę. Ej!
- Co jest?

987
01:07:54,653 --> 01:07:56,489
Czemu wszyscy mówicie…

988
01:07:57,114 --> 01:07:59,825
Czy ona wygląda na kogoś,
kto chce się poddać?

989
01:07:59,909 --> 01:08:01,410
- Właśnie mówię.
- Ale…

990
01:08:01,494 --> 01:08:04,080
- Ona nigdy się nie poddaje.
- Z gruntu.

991
01:08:04,163 --> 01:08:05,790
Posłuchajcie.

992
01:08:05,873 --> 01:08:07,124
Dawna ja

993
01:08:07,833 --> 01:08:09,085
się nie poddawała.

994
01:08:09,168 --> 01:08:10,544
Nowa ja…

995
01:08:10,628 --> 01:08:13,005
Chętnie wezwę helikopter i powiem:

996
01:08:13,089 --> 01:08:16,175
„Jestem chora. Nie dałam rady”.

997
01:08:16,258 --> 01:08:19,303
- „Spokój”.
- „Zaopiekujcie się mną”. Jestem za!

998
01:08:19,386 --> 01:08:21,972
- Już się tym nacieszyłam.
- „Chcę do spa”.

999
01:08:22,056 --> 01:08:25,351
Pierwszy raz jestem w górach.
Podobały mi się widoki.

1000
01:08:26,018 --> 01:08:29,438
Wszystko było świetne. Podobało mi się.

1001
01:08:29,522 --> 01:08:33,651
Nie mam już potrzeby iść dalej.

1002
01:08:38,614 --> 01:08:42,576
Jaki problem, że chcę się poddać?
Nie można zmienić zdania?

1003
01:08:43,994 --> 01:08:45,621
Chciałam być wolna.

1004
01:08:47,289 --> 01:08:49,917
Czułam, że jeśli będę dalej się wspinać,

1005
01:08:50,000 --> 01:08:53,254
spełnię jedynie oczekiwania ekipy,

1006
01:08:53,337 --> 01:08:56,257
filmowców,
których nie chciałam rozczarować.

1007
01:08:56,757 --> 01:09:00,136
Ale nagle potrzeba spokoju
stała się silniejsza,

1008
01:09:00,219 --> 01:09:01,929
niż chęć dotarcia na szczyt.

1009
01:09:03,097 --> 01:09:07,309
Może dotarcie do połowy drogi dało mi to,
co najlepsze z obu światów?

1010
01:09:08,018 --> 01:09:09,979
Radość z tego miejsca, przyrody,

1011
01:09:10,646 --> 01:09:13,858
materiał do filmu i spokój.

1012
01:09:16,986 --> 01:09:20,948
No dobra, nie będzie nagrania z tego,
jak zdobywam szczyt.

1013
01:09:21,782 --> 01:09:28,205
Ale czy zniosłabym konsekwencje
dotarcia na najwyższy szczyt świata?

1014
01:09:28,289 --> 01:09:31,834
Jest zbyt wiele skutków ubocznych.
Jednej i drugiej decyzji.

1015
01:09:34,545 --> 01:09:38,465
Zaczęłam się zastanawiać
nad moją karierą i całym życiem.

1016
01:09:39,633 --> 01:09:42,303
Lubię podróżować samotnie,
chodzić po ulicach,

1017
01:09:42,386 --> 01:09:44,388
bez towarzystwa ochroniarzy,

1018
01:09:44,471 --> 01:09:48,017
poznawać nieznajomych w barach,

1019
01:09:48,517 --> 01:09:50,895
tańczyć na środku parkietu…

1020
01:09:52,563 --> 01:09:55,107
Może jeśli Anitta wejdzie jeszcze wyżej,

1021
01:09:55,191 --> 01:09:57,776
Larissa już nigdy
nie doświadczy tych chwil?

1022
01:09:59,028 --> 01:09:59,945
I co wtedy?

1023
01:10:01,363 --> 01:10:02,573
Co wtedy zrobimy?

1024
01:10:06,035 --> 01:10:07,745
Cieszyłem się jej szczęściem.

1025
01:10:09,663 --> 01:10:15,002
Bo często trzeba się po prostu poddać,
żeby iść dalej…

1026
01:10:18,339 --> 01:10:20,299
choćby kierunek miał być nowy.

1027
01:10:21,717 --> 01:10:24,386
A kierunek, w jakim ona teraz podąża,

1028
01:10:24,470 --> 01:10:26,972
to poczucie,
że nie trzeba być na szczycie.

1029
01:10:27,806 --> 01:10:31,602
Piosenkarka Anitta spędziła pięć dni
na duchowym odosobnieniu.

1030
01:10:31,685 --> 01:10:34,438
Zrobiła tak zwaną „mapę ciążową”.

1031
01:10:34,521 --> 01:10:39,109
Odizolowała się, poszukując równowagi
z dala od zgiełku codzienności.

1032
01:10:41,737 --> 01:10:43,739
RIO DE JANEIRO, BRAZYLIA

1033
01:10:46,992 --> 01:10:49,828
Wyzdrowiałam! To koniec.

1034
01:10:49,912 --> 01:10:54,333
To już koniec. Chodzi o dojście do siebie,
zagojenie blizn, odbudowę.

1035
01:10:54,416 --> 01:10:56,418
To koniec. Musisz tam pojechać.

1036
01:10:57,127 --> 01:10:58,003
Kochana!

1037
01:10:59,171 --> 01:11:03,092
Zaufaj mi. Jeśli nie pojedziesz,
to cię tam zaciągnę.

1038
01:11:03,175 --> 01:11:04,885
- Boże!
- Mają schładzane.

1039
01:11:04,969 --> 01:11:10,391
- Mamo! Rany!
- Jesteś zadowolona, skarbie? Dzięki Bogu!

1040
01:11:10,474 --> 01:11:13,227
Nie otwierała się przede mną zbyt często,

1041
01:11:13,310 --> 01:11:15,813
nie opowiadała, przez co przechodzi.

1042
01:11:15,896 --> 01:11:20,359
Nie mówiła mi o wielu rzeczach.
Ale ja zawsze pytałam.

1043
01:11:20,442 --> 01:11:24,488
Niekiedy mówiła, żebym dała spokój,
bo już tego nie zniesie.

1044
01:11:25,864 --> 01:11:28,993
- Taki jest Renan. Zawsze taki sam.
- Taki jestem.

1045
01:11:29,076 --> 01:11:30,244
Ty.

1046
01:11:30,327 --> 01:11:33,664
To ja wrzeszczę i skaczę w górę i w dół.

1047
01:11:33,747 --> 01:11:35,874
- To ja…
- Zawsze taka byłaś.

1048
01:11:35,958 --> 01:11:39,920
Tak, ale teraz lubię to, jaka jestem.

1049
01:11:40,004 --> 01:11:41,839
- Tak.
- I tak powinno być.

1050
01:11:41,922 --> 01:11:44,508
- Właśnie.
- Taka powinnam być.

1051
01:11:44,591 --> 01:11:47,720
- Radosna, skacząca, rozśpiewana…
- Dawaj!

1052
01:11:47,803 --> 01:11:51,765
Żartuję, coś odpierdalam i lubię wariować.

1053
01:11:51,849 --> 01:11:54,893
Lubię robić różne szalone rzeczy

1054
01:11:54,977 --> 01:11:57,313
i jestem bardzo szczęśliwa.

1055
01:11:57,813 --> 01:12:00,399
Totalne szaleństwo!

1056
01:12:05,195 --> 01:12:06,530
Jest ktoś w domu?

1057
01:12:07,906 --> 01:12:08,866
Pięknie!

1058
01:12:12,578 --> 01:12:14,496
Uważam, że jako dzieci

1059
01:12:14,580 --> 01:12:16,999
tak naprawdę nie wiemy, kim jesteśmy.

1060
01:12:17,499 --> 01:12:19,585
Inni decydują o tym za nas.

1061
01:12:19,668 --> 01:12:22,338
- Pięknie!
- I może to trwać przez całe życie.

1062
01:12:23,255 --> 01:12:26,133
Larissa zawsze była wyjątkowa, inna.

1063
01:12:26,842 --> 01:12:29,928
Sam nie wiem, odnoszę wrażenie,

1064
01:12:30,012 --> 01:12:34,433
że jej samej to nie odpowiadało,
więc starała się być bardziej zwyczajna.

1065
01:12:34,975 --> 01:12:37,686
Ale kiedy docieramy
do pewnego punktu w życiu,

1066
01:12:37,770 --> 01:12:39,313
po trzydziestce,

1067
01:12:39,938 --> 01:12:42,358
zaczynamy widzieć, co naprawdę się liczy.

1068
01:12:44,485 --> 01:12:47,196
Anitta jest osobowością.

1069
01:12:47,279 --> 01:12:51,158
Chce być silna i mieć wpływ.

1070
01:12:53,118 --> 01:12:57,623
A w środku jest Larissa,
która robi te same rzeczy

1071
01:12:57,706 --> 01:12:59,666
od dzieciństwa.

1072
01:13:00,167 --> 01:13:04,588
Na scenie jest kimś innym.

1073
01:13:04,671 --> 01:13:07,341
Ale w miarę upływu lat

1074
01:13:07,424 --> 01:13:12,096
zaczynam czuć, że staje się
bardziej Larissą. Jest teraz sobą.

1075
01:13:12,679 --> 01:13:14,890
Pozwala sobie na to.

1076
01:13:27,069 --> 01:13:29,154
Widzieliście dziś księżyc?

1077
01:13:30,239 --> 01:13:34,076
Wzięłam Charliego na spacer,
a kiedy spojrzałam przed siebie…

1078
01:13:37,121 --> 01:13:41,291
Nie wiem, czy tak jest w Brazylii,
ale tu jest obłędnie. O Boże.

1079
01:13:41,375 --> 01:13:42,876
Nie mogę przestać płakać.

1080
01:13:43,544 --> 01:13:45,879
Pięknie. Kocham was wszystkich!

1081
01:13:45,963 --> 01:13:49,383
Tak się cieszę, że jesteście ze mną.
Co za cudowny księżyc.

1082
01:13:52,177 --> 01:13:54,596
Widziałem, jak się zmienia.

1083
01:13:55,931 --> 01:13:58,767
Nie wiem, ile razy kazała mi spróbować

1084
01:13:58,851 --> 01:14:02,604
rodzinnej terapii ustawień,
kundalini, duchowego odosobnienia…

1085
01:14:10,946 --> 01:14:14,491
Dawniej urządzałam imprezy.
Każdy się upijał, robił głupoty.

1086
01:14:14,575 --> 01:14:17,536
Teraz organizuję spotkania
dla rozwoju duchowego,

1087
01:14:17,619 --> 01:14:20,581
by każdy mógł się stać bytem świetlistym.

1088
01:14:23,167 --> 01:14:24,168
O, rozmawiacie.

1089
01:14:24,251 --> 01:14:26,628
Myślałam, że już zaczęłaś z nią sesję.

1090
01:14:26,712 --> 01:14:30,007
- Nie, czekam.
- Mówiłam… Och!

1091
01:14:31,341 --> 01:14:34,845
Dziś miałyśmy
aktywację energii kundalini, prawda?

1092
01:14:34,928 --> 01:14:38,515
Tak, to nasza najpotężniejsza energia.

1093
01:14:38,599 --> 01:14:41,727
Teraz zależy mi tylko na ciszy i spokoju.

1094
01:14:41,810 --> 01:14:44,229
Przytul mnie. Musisz się uczyć, prawda?

1095
01:14:44,313 --> 01:14:46,940
Potrzebne ci szkolenie.

1096
01:14:49,193 --> 01:14:52,488
O rany! Ty też mnie przytuliłaś!

1097
01:14:55,949 --> 01:14:57,576
Przytul ją mocno.

1098
01:14:57,659 --> 01:14:59,870
Chodź. Będziesz to robić co 10 dni.

1099
01:14:59,953 --> 01:15:03,540
- Ja nikogo nie przytulam…
- Mnie przytuliłaś. To było miłe.

1100
01:15:03,624 --> 01:15:06,251
- Ale ja…
- Tak, ale czy ona nie jest…

1101
01:15:06,335 --> 01:15:08,212
- Jedna z wielu.
- Tuliłam cię.

1102
01:15:08,295 --> 01:15:10,672
I pozwoliłam, żeby to trwało.

1103
01:15:10,756 --> 01:15:12,883
Teraz nawet ja…

1104
01:15:17,971 --> 01:15:18,805
Kocham cię.

1105
01:15:18,889 --> 01:15:22,059
To jej problem.
Trzeba ją złapać, żeby dać jej całusa.

1106
01:15:22,142 --> 01:15:25,020
Łapię ją, a ona: „O Boże!”.
A ja: „Uspokój się!”.

1107
01:15:27,898 --> 01:15:29,316
Jesteśmy przyjaciółkami.

1108
01:15:32,069 --> 01:15:35,697
Znajdzie sposób,
żeby zrobić coś dla swojej duchowości,

1109
01:15:35,781 --> 01:15:36,990
dla swojego umysłu.

1110
01:15:37,074 --> 01:15:40,994
Jeśli nie zrobi przerwy,
nie znajdzie czasu, aby odzyskać energię,

1111
01:15:41,078 --> 01:15:43,413
i znów zachoruje.

1112
01:15:43,497 --> 01:15:45,332
Cały czas szuka.

1113
01:15:45,415 --> 01:15:49,503
Larissa angażuje się we wszystko.
Joga, kundalini, odosobnienia.

1114
01:15:49,586 --> 01:15:54,216
Chce mieć siłę,
żeby wyjść na scenę jako Anitta.

1115
01:16:08,772 --> 01:16:10,399
Nie chce być sama.

1116
01:16:11,525 --> 01:16:13,694
Chce, by byli przy niej przyjaciele.

1117
01:16:17,948 --> 01:16:19,908
Kocham cię, Ju!

1118
01:16:23,745 --> 01:16:24,997
Kochana!

1119
01:16:30,460 --> 01:16:31,795
Ostatni łyk.

1120
01:16:36,174 --> 01:16:37,926
- Wchodzisz do wody?
- Ja…

1121
01:16:38,010 --> 01:16:40,345
Nie, bo nie mam się czym wytrzeć.

1122
01:16:40,429 --> 01:16:42,097
Ale jestem przeszczęśliwa.

1123
01:16:43,599 --> 01:16:45,434
Przyroda jest piękna.

1124
01:16:46,518 --> 01:16:48,228
Morze jest piękne.

1125
01:16:48,312 --> 01:16:51,398
To, że sąsiedzi patrzą,
jak się upijamy, jest piękne.

1126
01:16:51,982 --> 01:16:53,400
Wszystko jest piękne.

1127
01:16:59,072 --> 01:17:02,492
Moglibyśmy tu zostać
aż do wschodu słońca. A rano…

1128
01:17:03,160 --> 01:17:03,994
Kochana!

1129
01:17:05,621 --> 01:17:09,333
Cieszę się z tego, co zrobiłam.
Zmieniłam życie wielu ludzi.

1130
01:17:09,416 --> 01:17:12,169
Ale czy wysłałam im właściwą wiadomość?

1131
01:17:12,252 --> 01:17:13,420
Jest pięknie!

1132
01:17:13,503 --> 01:17:16,173
Słońce wschodzi tu z tej czy z tej strony?

1133
01:17:17,716 --> 01:17:21,011
Dotarłam do punktu,
w którym osiągnęłam już wszystko.

1134
01:17:21,094 --> 01:17:23,847
Wszystko, czego pragnęłam.

1135
01:17:24,640 --> 01:17:27,142
Chciałam być
na światowym szczycie i byłam.

1136
01:17:27,225 --> 01:17:29,478
Ale zaraz potem,

1137
01:17:29,561 --> 01:17:33,440
ponieważ wszyscy pytali:

1138
01:17:33,523 --> 01:17:35,984
„Gdzie następny?”,

1139
01:17:36,068 --> 01:17:41,114
zaczynałam się przejmować tym,
kiedy pojawi się następny album.

1140
01:17:43,283 --> 01:17:45,535
Zawsze marzyłam, żeby być najlepsza.

1141
01:17:45,619 --> 01:17:48,872
Czemu po prostu nie świętowałam
i gdzieś nie pojechałam?

1142
01:17:49,748 --> 01:17:52,084
Będziesz cała mokra!

1143
01:17:55,212 --> 01:17:56,963
Nienawidzę tego pytania:

1144
01:17:57,714 --> 01:18:02,177
„Jakie masz plany na przyszły rok?
Jakie masz plany na…”

1145
01:18:02,260 --> 01:18:04,012
Nie wiem, do jasnej cholery!

1146
01:18:05,097 --> 01:18:06,348
Po prostu nie wiem!

1147
01:18:08,058 --> 01:18:10,769
Nikt nie może być na szczycie wiecznie

1148
01:18:12,187 --> 01:18:15,607
i mając to wszystko,
być naprawdę szczęśliwym.

1149
01:18:15,691 --> 01:18:20,529
Prawdziwe szczęście jest tylko wtedy,
gdy jest się w stanie stracić to wszystko.

1150
01:18:21,530 --> 01:18:22,447
Myślę,

1151
01:18:23,782 --> 01:18:26,034
że gdy dokona się tego, co ja,

1152
01:18:26,827 --> 01:18:29,079
jest się wszędzie w tym samym czasie,

1153
01:18:29,830 --> 01:18:32,082
to tworzy się ogromna pustka.

1154
01:18:32,749 --> 01:18:36,545
Przestajesz już myśleć o sobie.

1155
01:18:36,628 --> 01:18:38,255
Chcesz więcej i więcej.

1156
01:18:38,338 --> 01:18:40,882
Więcej i więcej uwagi.

1157
01:18:43,760 --> 01:18:46,471
Myślę, że pustka we mnie była tak duża,

1158
01:18:47,180 --> 01:18:50,892
że moje sukcesy przestały mieć znaczenie.

1159
01:18:51,727 --> 01:18:54,813
Nic nie mogło jej wypełnić,
bo pustka jest w środku,

1160
01:18:54,896 --> 01:18:58,734
a my staramy się
ją wypełnić czymś z zewnątrz.

1161
01:18:59,651 --> 01:19:02,362
Czy tracąc wszystko,
nadal byłabym szczęśliwa?

1162
01:19:02,446 --> 01:19:04,072
Chcę to sprawdzić.

1163
01:19:05,031 --> 01:19:07,993
Sprawdzić to,
zatrzymać się i powiedzieć: „Zaraz.

1164
01:19:08,076 --> 01:19:11,455
Muszę nauczyć się
być szczęśliwa bez tego wszystkiego”.

1165
01:19:14,207 --> 01:19:16,626
To jest potrzebne mnie i także innym.

1166
01:19:19,337 --> 01:19:20,964
Chciałam nakręcić ten film,

1167
01:19:21,631 --> 01:19:23,925
aby powiedzieć ludziom,

1168
01:19:24,009 --> 01:19:27,304
że nie trzeba być sławnym i bogatym,

1169
01:19:27,387 --> 01:19:28,930
by być wyjątkowym.

1170
01:19:29,556 --> 01:19:31,516
A gdybym tak powiedziała ludziom…

1171
01:19:33,560 --> 01:19:36,480
że nic się nie stanie,

1172
01:19:37,606 --> 01:19:38,815
jeśli jutro…

1173
01:19:40,150 --> 01:19:41,401
lub w przyszłym roku

1174
01:19:41,943 --> 01:19:45,238
nie będą mieli
fajniejszego auta niż teraz?

1175
01:19:46,698 --> 01:19:50,786
Że nic się nie stanie,
jeśli nie będą mieli lepszego domu?

1176
01:19:51,870 --> 01:19:56,208
Nic się nie stanie, jeśli za pięć lat
nie będę miała hitowego singla.

1177
01:19:58,877 --> 01:20:01,296
Bo bez hitów też możemy być szczęśliwi.

1178
01:20:08,386 --> 01:20:10,388
Czuję się świetnie!

1179
01:20:11,056 --> 01:20:13,016
Chodź tu, piesku. Chodź do mamy.

1180
01:20:13,099 --> 01:20:14,851
Mamie jest miło i przytulnie.

1181
01:20:15,519 --> 01:20:17,395
- Wiesz, co jest zabawne?
- Co?

1182
01:20:17,479 --> 01:20:20,941
Czytałam tamtą niebieską książkę
i ją skończyłam.

1183
01:20:21,024 --> 01:20:22,150
Tak.

1184
01:20:22,234 --> 01:20:25,695
Jest w niej
niesamowity rozdział o śmierci.

1185
01:20:26,947 --> 01:20:28,198
Piszą w nim o tym,

1186
01:20:29,366 --> 01:20:32,035
żeby żyć tak, jakbyśmy jutro mieli umrzeć.

1187
01:20:35,121 --> 01:20:36,832
Gdybyś jutro miał umrzeć,

1188
01:20:36,915 --> 01:20:39,876
to każda minuta
miałaby dla ciebie większą wartość.

1189
01:20:42,838 --> 01:20:46,216
Cieszyłbyś się,
że wstałeś, podziwiałbyś niebo.

1190
01:20:49,469 --> 01:20:50,595
Bum!

1191
01:20:57,018 --> 01:20:59,020
Jeszcze raz!

1192
01:20:59,104 --> 01:21:01,147
- Chcę jeszcze.
- Głośniej!

1193
01:21:01,231 --> 01:21:06,862
Przeczytałam ten rozdział i poszłam spać.
Rano pomyślałam: „Cholera, to prawda!”.

1194
01:21:06,945 --> 01:21:08,280
Dynamit wybucha…

1195
01:21:08,363 --> 01:21:09,573
Bum!

1196
01:21:10,866 --> 01:21:12,951
Wtedy wszystko się zmieniło.

1197
01:21:16,705 --> 01:21:18,456
Obudziłam się tego dnia…

1198
01:21:22,210 --> 01:21:29,175
i byłam wszystkim zachwycona: hotelem,
niebem. Mówiłam do siebie: „Cholera!”

1199
01:21:29,843 --> 01:21:33,638
I byłam szczęśliwa w czasie koncertu,
bo nie obchodziło mnie,

1200
01:21:33,722 --> 01:21:37,726
co stanie się potem,
czy ludzie to oglądają, czy nie.

1201
01:21:37,809 --> 01:21:40,854
Chciałam tylko dobrze się bawić.

1202
01:21:40,937 --> 01:21:44,065
Kurczę, chciałam cieszyć się
każdą sekundą tego dnia.

1203
01:21:48,486 --> 01:21:50,739
To nasze pierwsze spojrzenia na…

1204
01:21:50,822 --> 01:21:53,241
Po pierwszym spotkaniu z nią
czułem euforię.

1205
01:21:53,325 --> 01:21:56,620
Czułem się jak w czasie
Bożego Narodzenia albo sylwestra.

1206
01:21:57,120 --> 01:21:59,080
Jesteś cała biała od śniegu.

1207
01:21:59,915 --> 01:22:01,207
- Dziękuję.
- Proszę.

1208
01:22:01,291 --> 01:22:02,667
- Spoko?
- Aha.

1209
01:22:02,751 --> 01:22:04,252
- Zaczekaj.
- Ale miło.

1210
01:22:04,336 --> 01:22:06,713
Kiedy się pocałowaliśmy, czułem to samo.

1211
01:22:11,092 --> 01:22:12,886
Do mnie się tak nie uśmiecha.

1212
01:22:12,969 --> 01:22:16,765
Gdy zaprosiła mnie do pracy nad filmem,
znów czułem podobnie.

1213
01:22:16,848 --> 01:22:18,683
- Słyszałeś?
- Jasne, że tak.

1214
01:22:19,434 --> 01:22:22,520
Wiedziała, że pracuję w branży filmowej.

1215
01:22:22,604 --> 01:22:26,066
Minęło dużo czasu.
To była czysto zawodowa propozycja.

1216
01:22:28,777 --> 01:22:32,530
Sprawdzam. Sprawdzanie dźwięku.

1217
01:22:35,617 --> 01:22:38,411
Znów ratuję ci tyłek, Pedro.
Niech się to nagra.

1218
01:22:38,495 --> 01:22:41,623
Znowu czułem się, jakbym miał 13 lat.

1219
01:22:41,706 --> 01:22:44,709
I jak dawniej ćwiczyłem to,
co jej powiem po szkole.

1220
01:22:44,793 --> 01:22:46,461
Co teraz mówią moje oczy?

1221
01:22:46,962 --> 01:22:49,506
Nigdy nie sądziłem, że tego doświadczymy.

1222
01:22:49,589 --> 01:22:50,966
Wstyd mi powiedzieć.

1223
01:22:51,716 --> 01:22:52,842
- Mów!
- Padam…

1224
01:22:52,926 --> 01:22:56,388
- Dowiedź, że czytasz mi w myślach!
- Nie! Wstydzę się!

1225
01:22:56,471 --> 01:23:00,016
Znów się zakochałem. I myślę, że ona też.

1226
01:23:00,100 --> 01:23:02,894
Możesz zostawić tę kamerę
i usiąść przy mnie?

1227
01:23:02,978 --> 01:23:05,105
Nie chcę rozmawiać z kamerą.

1228
01:23:08,650 --> 01:23:10,986
Kurczę, Pedro, jesteś zajebisty.

1229
01:23:11,069 --> 01:23:15,281
Robisz tatuaże, gotujesz, jesteś sexy,

1230
01:23:15,365 --> 01:23:19,995
pieprzysz się, grasz na perkusji
i na gitarze, jesteś mega.

1231
01:23:20,078 --> 01:23:24,499
Albo jesteś zajebisty,
albo się zakochałam i mi odwala.

1232
01:23:24,582 --> 01:23:27,419
Charlie nie pozwoli mi
cię przytulić, Pedro.

1233
01:23:27,502 --> 01:23:29,129
Dalej jesteś pod telefonem?

1234
01:23:37,429 --> 01:23:39,305
Wezmę udział w tej rozmowie.

1235
01:24:38,281 --> 01:24:41,451
W życiu Anitty
jest bardzo mało miejsca na związek.

1236
01:24:42,577 --> 01:24:44,662
Idź już. Muszę iść na terapię.

1237
01:24:45,163 --> 01:24:47,916
Ja widywałem się tylko z Larissą.

1238
01:24:48,500 --> 01:24:50,376
Larissą, jaką znałem…

1239
01:24:50,460 --> 01:24:51,294
Sam nie wiem,

1240
01:24:51,920 --> 01:24:55,006
z Larissą, jaką wydaje mi się,
że znałem lub znam,

1241
01:24:55,090 --> 01:24:58,968
kiedy wracaliśmy do pokoju hotelowego
na góra dwie godziny.

1242
01:25:10,605 --> 01:25:14,526
Sęk w tym, że nawaliłem.
I ona nie chciała już ze mną być.

1243
01:25:15,777 --> 01:25:16,736
Od razu.

1244
01:25:18,029 --> 01:25:21,783
Gdybym miał powiedzieć,
jaka jest największa wada Larissy,

1245
01:25:22,826 --> 01:25:24,911
to postawiłbym na odcinanie się,

1246
01:25:24,994 --> 01:25:28,832
gdy coś nie pasuje idealnie
do jej wyobrażeń.

1247
01:25:33,211 --> 01:25:34,587
Co to jest?

1248
01:25:35,505 --> 01:25:37,006
Co dziś robisz?

1249
01:25:47,559 --> 01:25:49,769
Komu dasz pierwszy kawałek, Larisso?

1250
01:25:49,853 --> 01:25:50,979
Ludzie wcinają!

1251
01:25:53,314 --> 01:25:56,442
To mój pierwszy, Brazylio. Wesprzyj mnie.

1252
01:25:57,944 --> 01:25:58,862
Jasne.

1253
01:26:04,909 --> 01:26:06,828
Po tym wieczorze

1254
01:26:08,121 --> 01:26:09,664
nasze drogi się rozeszły.

1255
01:26:11,291 --> 01:26:14,836
Ja nadal pracowałem nad tym projektem,
kamera wciąż kręciła…

1256
01:26:17,422 --> 01:26:19,090
ale obiektyw stał się murem.

1257
01:26:47,285 --> 01:26:48,786
- Smutno ci?
- Nie.

1258
01:26:50,246 --> 01:26:52,207
To skąd ta dziwna energia?

1259
01:26:53,333 --> 01:26:54,250
Cóż…

1260
01:27:00,256 --> 01:27:03,509
Kiedy nie wiemy,
o co chodzi, robi się dziwnie.

1261
01:27:03,593 --> 01:27:06,304
Chyba że chcesz mi coś wyjaśnić.

1262
01:27:06,971 --> 01:27:08,431
Co się dzieje?

1263
01:27:08,932 --> 01:27:12,143
Ten związek, praca z tobą…

1264
01:27:12,936 --> 01:27:15,396
Trudno mi chronić się przed uczuciami.

1265
01:27:16,064 --> 01:27:17,523
Na początku

1266
01:27:18,775 --> 01:27:20,860
mówiłam, że nie może do tego dojść.

1267
01:27:20,944 --> 01:27:23,112
- Aha.
- Bo to wszystko zepsuje.

1268
01:27:24,781 --> 01:27:26,115
A kto nalegał?

1269
01:27:27,742 --> 01:27:28,618
Ty.

1270
01:27:29,869 --> 01:27:31,788
Potem robisz coś,

1271
01:27:31,871 --> 01:27:34,165
następnie zmieniasz zdanie,

1272
01:27:34,249 --> 01:27:37,168
nie mówisz czemu,
nie rozmawiasz ze mną ani nic.

1273
01:27:38,586 --> 01:27:41,464
Nikogo nie można zmusić,
żeby z kimś był. Nikogo.

1274
01:27:43,341 --> 01:27:45,134
- Nie…
- Kręcicie to?

1275
01:27:45,218 --> 01:27:47,720
Tak, kręcimy. Ale w porządku. Co tam?

1276
01:27:47,804 --> 01:27:51,140
Jeśli nie przywitasz się z moją córką,
to umrze.

1277
01:27:51,224 --> 01:27:53,851
- Już idę.
- Szlag. Czy nawaliłem?

1278
01:27:54,435 --> 01:27:57,146
Chciałem to wyjaśnić. Ale ona zdecydowała.

1279
01:28:03,695 --> 01:28:05,321
Ostatni dzień zdjęć.

1280
01:28:05,405 --> 01:28:07,991
Ojciec Larissy, Mauro, kończy 60 lat.

1281
01:28:08,950 --> 01:28:11,869
Larissie zawsze dobrze szło
organizowanie urodzin.

1282
01:28:11,953 --> 01:28:15,290
W tym sensie jest jak Anitta.
Uwielbia urządzać imprezy.

1283
01:28:15,999 --> 01:28:19,168
Nie tylko dla siebie,
ale też dla tych, których kocha.

1284
01:28:19,252 --> 01:28:21,254
Nie wiem, jak znajduje na to czas.

1285
01:28:21,337 --> 01:28:26,259
Czasami myślę, że jest jak zegar,
który działa według innych zasad.

1286
01:28:26,884 --> 01:28:30,680
Jest w centrum wydarzeń,
rozwiązuje setki problemów,

1287
01:28:30,763 --> 01:28:35,018
przerywa wszystko z powodu
telefonu od kumpeli i rozwiązuje problem.

1288
01:28:39,897 --> 01:28:44,319
Kiedy śpiewałam dla 20 000 osób,
byłam wyluzowana, ale teraz…

1289
01:28:44,402 --> 01:28:45,528
Całkowity luz.

1290
01:28:48,323 --> 01:28:50,199
Dobry wieczór wszystkim!

1291
01:28:52,869 --> 01:28:55,705
Witajcie, przyjaciele taty i cała rodzino.

1292
01:28:56,539 --> 01:29:00,084
To pierwsze przyjęcie
urodzinowe mojego taty,

1293
01:29:00,168 --> 01:29:02,962
więc musieliśmy je zorganizować z klasą.

1294
01:29:03,046 --> 01:29:04,047
Spytałam go:

1295
01:29:04,130 --> 01:29:09,177
„Tato, ciebie naprawdę
nie da się zaskoczyć, prawda?”.

1296
01:29:09,761 --> 01:29:12,263
Odparł, że jest kapłanem, pai de santo.

1297
01:29:13,097 --> 01:29:15,683
Jedna rzecz mogła go zaskoczyć.

1298
01:29:16,476 --> 01:29:18,019
To, że dziś wystąpię ja.

1299
01:29:18,102 --> 01:29:19,312
Możesz zacząć.

1300
01:30:08,111 --> 01:30:11,447
Moje dzieci mają takie podejście
do duchowości jak ja.

1301
01:30:11,531 --> 01:30:13,574
Wszyscy mamy swoje orisze.

1302
01:30:13,658 --> 01:30:18,204
Kiedy twoje duchowe ścieżki są zadbane,
orisza znajduje dla ciebie drogę.

1303
01:30:18,287 --> 01:30:19,872
Przodkowie cię prowadzą.

1304
01:30:21,374 --> 01:30:24,168
Orisza Larissy to dziecko.

1305
01:30:24,252 --> 01:30:26,087
Oszosi. Dziecko.

1306
01:30:26,170 --> 01:30:30,758
O Boże!

1307
01:30:30,842 --> 01:30:31,968
Zadzwonię do taty!

1308
01:30:34,345 --> 01:30:36,305
Ciekawe, co powie.

1309
01:30:37,181 --> 01:30:38,516
- Tato.
- Hej, skarbie!

1310
01:30:39,100 --> 01:30:41,352
Zobacz, co mam na sobie.

1311
01:30:42,854 --> 01:30:44,272
Czyż nie jestem piękna?

1312
01:30:45,189 --> 01:30:47,024
Wyglądasz jak orisza.

1313
01:30:49,902 --> 01:30:53,114
Wielkie światowe wydarzenia
bardzo sławnych ludzi

1314
01:30:53,197 --> 01:30:56,117
to coś, co zawsze
wydawało mi się zbyt wymagające.

1315
01:30:56,784 --> 01:31:01,122
Ale ona była szczęśliwa.
Kiedy zadzwonił jej ojciec

1316
01:31:01,205 --> 01:31:04,375
i powiedział, że został wyleczony z raka,

1317
01:31:04,459 --> 01:31:08,171
prawie zaczęła tańczyć na środku ulicy.

1318
01:31:08,254 --> 01:31:09,797
Taki z niej oryginał.

1319
01:31:12,383 --> 01:31:16,012
Mam wrażenie, że jej życie jest jak film.

1320
01:31:16,095 --> 01:31:20,683
Zdobyła stypendium w szkolnym konkursie
ubrana w sukienkę z kubków z plastiku.

1321
01:31:20,766 --> 01:31:23,478
Miała sześć lat.

1322
01:31:23,561 --> 01:31:26,939
A teraz nosi perły.

1323
01:31:30,943 --> 01:31:33,446
Dziewczyna, którą poznałem w Honório,

1324
01:31:33,529 --> 01:31:35,740
i kobieta, którą spotkałem teraz,

1325
01:31:36,407 --> 01:31:37,492
na scenie,

1326
01:31:37,575 --> 01:31:41,954
to dziewczyna z przedmieść, która zmieniła
imię, by sprostać wyzwaniom.

1327
01:31:42,038 --> 01:31:46,626
Jest czułą córką i siostrą,
a jednocześnie prowadzi gigantyczną firmę.

1328
01:31:46,709 --> 01:31:49,086
Kocham moją mamę, tatę i brata.

1329
01:31:50,046 --> 01:31:54,550
Moja mama to twardzielka.
Bardzo trudno się do niej przebić.

1330
01:31:54,634 --> 01:31:56,427
Jest wspaniałą matką,

1331
01:31:56,928 --> 01:31:59,972
ale nigdy mnie nie przytulała
ani nie całowała.

1332
01:32:01,557 --> 01:32:04,477
Teraz jest moją najlepszą przyjaciółką.

1333
01:32:04,560 --> 01:32:07,104
Ciągle do niej dzwonię. Jest super.

1334
01:32:09,273 --> 01:32:11,150
Spędziłem z nią dużo czasu

1335
01:32:11,817 --> 01:32:13,903
i zrozumiałem, że Larissa i Anitta,

1336
01:32:13,986 --> 01:32:18,407
które dawniej walczyły o to, która z nich
zajmie więcej miejsca w jej głowie

1337
01:32:18,491 --> 01:32:20,785
albo która wygra tę bitwę,

1338
01:32:20,868 --> 01:32:23,162
teraz zrozumiały to samo, co ja.

1339
01:32:23,871 --> 01:32:27,583
Nie można żyć,
odrzucając połowę z tego, kim się jest.

1340
01:32:27,667 --> 01:32:30,294
W głębi duszy każdy
czuje takie rozdwojenie.

1341
01:32:30,378 --> 01:32:31,837
Nikt nie jest jednością.

1342
01:33:04,579 --> 01:33:09,875
Mam wielką nadzieję, że znów się spotkamy
w innym momencie naszego życia.

1343
01:33:09,959 --> 01:33:12,378
Że znów będę mógł ją sfilmować,

1344
01:33:12,461 --> 01:33:16,966
jak tańczy, śpiewa, jest świadkiem
swojego niezapomnianego spotkania

1345
01:33:17,049 --> 01:33:19,552
z siłą głośników.

1346
01:33:19,635 --> 01:33:23,931
Larissa! Larissa!

1347
01:33:27,852 --> 01:33:29,729
PLAŻA SÃO CONRADO, BRAZYLIA

1348
01:33:33,899 --> 01:33:35,651
OSTATNI DZIEŃ KARNAWAŁU

1349
01:33:44,577 --> 01:33:46,120
Patrz, zrobił się dzień.

1350
01:33:47,538 --> 01:33:48,623
Idziesz pobiegać?

1351
01:33:59,300 --> 01:34:01,636
To było lepsze niż pójście do klubu.

1352
01:34:02,887 --> 01:34:03,971
- Prawda?
- Tak.

1353
01:34:04,680 --> 01:34:05,598
Jestem mokra.

1354
01:34:05,681 --> 01:34:09,477
Twerkowałybyśmy
do tych samych starych piosenek.

1355
01:34:09,560 --> 01:34:12,396
To są spoko piosenki,
ale już to robiłyśmy.

1356
01:34:14,440 --> 01:34:16,651
Możemy zobaczyć wschód słońca.

1357
01:34:18,486 --> 01:34:21,656
Nigdy tu nie byłam,
nim zostałam piosenkarką.

1358
01:34:21,739 --> 01:34:23,074
W południowej części.

1359
01:34:24,784 --> 01:34:28,704
Mieszkałam w Rio i nie znałam São Conrado.

1360
01:34:28,788 --> 01:34:30,539
Nigdy nie byłam na tej plaży.

1361
01:34:33,000 --> 01:34:34,710
To lepsze niż klub.

1362
01:34:34,794 --> 01:34:36,212
Lepsze niż klub.

1363
01:34:36,962 --> 01:34:37,963
Cholera!

1364
01:34:38,547 --> 01:34:43,052
Pijani goście, którzy mnie wkurzają
i za dużo gadają.

1365
01:34:44,053 --> 01:34:45,971
Tak, ja dziś też dużo gadałam.

1366
01:34:48,474 --> 01:34:50,685
Ale mówiłam ciekawe rzeczy.

1367
01:34:55,981 --> 01:34:58,234
Jestem taka szczęśliwa.

1368
01:34:59,485 --> 01:35:01,612
Taka szczęśliwa!

1369
01:35:06,659 --> 01:35:09,203
Postanowiłam być cholernie szczęśliwa

1370
01:35:10,162 --> 01:35:13,040
i będę szczęśliwa,
nieważne, co złego się zdarzy.

1371
01:35:14,583 --> 01:35:16,877
Nie możecie też tak postanowić?

1372
01:35:21,882 --> 01:35:24,260
Czemu jeszcze nie jesteście szczęśliwi?

1373
01:35:25,136 --> 01:35:29,014
LARISSA: DRUGA TWARZ ANITTY

1374
01:35:38,274 --> 01:35:41,193
Chcę uprawiać seks.

1375
01:35:42,027 --> 01:35:43,112
Znajdę kogoś.

1376
01:35:54,582 --> 01:35:57,209
Zgadnij, kogo… Nigdy nie zgadniesz.

1377
01:36:06,385 --> 01:36:08,262
Chcę…

1378
01:36:09,263 --> 01:36:10,514
Jak to powiedzieć?

1379
01:36:10,598 --> 01:36:12,224
Nie chcę uprawiać seksu.

1380
01:36:12,308 --> 01:36:16,103
Chcę odbyć stosunek, słuchając mantr.

1381
01:36:30,576 --> 01:36:37,583
Jeśli rzucę wszystko
i zacznę śpiewać mantry na jakiejś górze…

1382
01:36:37,666 --> 01:36:39,960
- Pojadę z tobą.
- …pojedziesz ze mną?

1383
01:39:39,723 --> 01:39:41,558
Napisy: Dorota Nowakówna



