1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:11,208 --> 00:00:16,375
Śpieszy do dziewczyny swojej

4
00:00:17,291 --> 00:00:21,625
Chłopiec, w którym życie wrze

5
00:00:22,750 --> 00:00:27,625
Z iskrą w oczach podają sobie dłonie

6
00:00:27,708 --> 00:00:31,958
Letnia noc tak piękna jest

7
00:00:33,000 --> 00:00:35,500
Gdzieś daleko doszło do wybuchu.

8
00:00:39,541 --> 00:00:41,333
A potem dotarł do mnie.

9
00:00:45,500 --> 00:00:48,458
13 MILIARDÓW LAT WCZEŚNIEJ

10
00:00:48,541 --> 00:00:51,916
6 MILIARDÓW LAT WCZEŚNIEJ

11
00:00:52,000 --> 00:00:56,166
800 MILIONÓW LAT WCZEŚNIEJ

12
00:00:56,250 --> 00:01:00,041
40 MILIONÓW LAT WCZEŚNIEJ

13
00:01:00,125 --> 00:01:03,541
7 MILIONÓW LAT WCZEŚNIEJ

14
00:01:10,125 --> 00:01:11,958
42 LATA WCZEŚNIEJ

15
00:01:19,166 --> 00:01:21,666
178 DNI WCZEŚNIEJ
97 DNI WCZEŚNIEJ

16
00:01:21,750 --> 00:01:23,458
68 DNI WCZEŚNIEJ
54 DNI WCZEŚNIEJ

17
00:01:23,541 --> 00:01:25,583
37 DNI WCZEŚNIEJ
25 DNI WCZEŚNIEJ

18
00:01:29,166 --> 00:01:36,125
14 DNI WCZEŚNIEJ

19
00:02:06,958 --> 00:02:09,458
UROKOWO

20
00:02:19,333 --> 00:02:20,666
- Co jest?
- Włosy.

21
00:02:21,416 --> 00:02:23,708
Ręka mi zdrętwiała.

22
00:02:26,666 --> 00:02:29,500
- Podłóż mi coś twardszego.
- Twardszego?

23
00:02:29,583 --> 00:02:32,041
- Żeby pływacy nie uciekli.
- Czekaj.

24
00:02:32,125 --> 00:02:34,041
To jest twarde. Może być?

25
00:04:00,583 --> 00:04:01,916
Cudowna chwila.

26
00:04:05,583 --> 00:04:07,083
Twój szef dał znak?

27
00:04:15,833 --> 00:04:17,083
Prześpijmy się.

28
00:04:21,500 --> 00:04:23,541
Dzieci…

29
00:04:25,125 --> 00:04:28,041
Niektórzy uważają je za cud.

30
00:04:29,791 --> 00:04:36,541
Do 2100 roku populacja Ziemi
będzie wynosić 11,9 miliarda.

31
00:04:36,625 --> 00:04:41,166
Aż 11,9 miliarda. Wyobraź sobie tę liczbę.

32
00:04:41,250 --> 00:04:43,875
Ile to miliardów dzieci!

33
00:04:47,125 --> 00:04:49,625
Dzieci zamiast koników polnych.

34
00:04:50,625 --> 00:04:52,375
Będą się wszędzie roić.

35
00:04:53,958 --> 00:04:55,458
Jaki plan ma Bóg?

36
00:04:58,166 --> 00:04:59,500
Jedenaście i ile?

37
00:04:59,583 --> 00:05:01,333
Aż 11,9 miliarda.

38
00:05:01,416 --> 00:05:04,791
Prawie 12 miliardów.
Rzeczywiście sporo dzieci.

39
00:05:04,875 --> 00:05:07,583
Poza dziećmi są inne sprawy.

40
00:05:08,166 --> 00:05:11,583
Pandemie, topniejące lodowce
i tak dalej. Co się dzieje?

41
00:05:12,125 --> 00:05:15,291
Czy zostaniemy zgładzeni? Co mówi Pan?

42
00:05:16,750 --> 00:05:19,291
Niezbadane są wyroki boskie.

43
00:05:22,625 --> 00:05:25,000
Skończył nam się czas.

44
00:05:27,041 --> 00:05:30,250
Kolejna godzina za nami.

45
00:05:33,333 --> 00:05:34,833
Dziękuję, pastorze.

46
00:05:35,708 --> 00:05:37,125
Takie rozmowy pomagają.

47
00:05:38,125 --> 00:05:40,250
- Już czuję się lepiej.
- Matias!

48
00:05:40,875 --> 00:05:42,125
Zaparzyłam kawę.

49
00:05:42,208 --> 00:05:45,125
Dziękuję, Pirkko. Chętnie bym się napił.

50
00:05:47,166 --> 00:05:49,708
Meteoryt spadł z nieba.

51
00:05:50,708 --> 00:05:54,416
- Stamtąd zwykle spadają.
- Tak. Z nieba.

52
00:05:55,250 --> 00:05:56,083
Stamtąd.

53
00:05:56,833 --> 00:05:58,458
Od Boga.

54
00:06:00,000 --> 00:06:02,125
Albo z kosmosu.

55
00:06:02,208 --> 00:06:05,333
Mówią, że jest wart miliony.

56
00:06:08,750 --> 00:06:11,125
W biurze są jeszcze bułeczki z wczoraj.

57
00:06:11,208 --> 00:06:13,708
- Jak miło.
- Świetnie.

58
00:06:13,791 --> 00:06:16,000
Ludziom odbija przez ten meteoryt.

59
00:06:16,083 --> 00:06:18,625
Być może było tam życie.

60
00:06:19,125 --> 00:06:21,625
I ich planeta wybuchła.

61
00:06:22,500 --> 00:06:26,958
Jedli czekoladowe jajka na Wielkanoc
i skakali na trampolinach, a potem…

62
00:06:27,541 --> 00:06:28,541
Bum.

63
00:06:29,416 --> 00:06:31,291
Morze płomieni.

64
00:06:37,250 --> 00:06:41,666
Porozmawiamy o tym następnym razem.
Dobrze, że już czujesz się lepiej.

65
00:06:41,750 --> 00:06:45,583
- Matias. Mam nowy przepis na bułeczki.
- Świetnie.

66
00:06:45,666 --> 00:06:48,500
Dodaję bitą śmietanę, a czasem nawet dżem.

67
00:06:48,583 --> 00:06:51,541
A czytałaś o drugiej fazie eboli?

68
00:06:51,625 --> 00:06:53,375
Przyznam, że nie.

69
00:06:59,958 --> 00:07:06,708
MAŁA SYBERIA

70
00:07:26,375 --> 00:07:29,500
Drzwi są otwarte. Wchodź.

71
00:07:29,583 --> 00:07:33,250
- Dzień dobry. Zimno dziś.
- Tak.

72
00:07:33,333 --> 00:07:36,125
Pewnie pastor nie przywykł
do takich temperatur.

73
00:07:37,166 --> 00:07:39,083
Mam pytanie.

74
00:07:39,166 --> 00:07:41,166
Co, do diabła?

75
00:07:43,166 --> 00:07:46,083
Panowie, co to ma być?

76
00:07:46,916 --> 00:07:48,541
A na co wygląda?

77
00:07:49,166 --> 00:07:50,541
Może na łosia?

78
00:07:50,625 --> 00:07:52,750
Räystäinen ma poczucie humoru.

79
00:07:52,833 --> 00:07:55,666
Sezon łowiecki skończył się miesiąc temu.

80
00:07:55,750 --> 00:07:57,375
Wyskoczył mi przed maską.

81
00:07:57,875 --> 00:08:00,041
- Desperat samobójca.
- Zapraszam!

82
00:08:00,125 --> 00:08:04,833
Jest kawa i bułeczki.
Nie ja piekłam, nie bójcie się.

83
00:08:05,666 --> 00:08:08,541
- To meteorytowe bułeczki.
- Łoś samobójca.

84
00:08:09,416 --> 00:08:12,833
Chciałem powiedzieć, że ten meteoryt

85
00:08:12,916 --> 00:08:16,833
za pięć dni zostanie zabrany
do laboratorium w Londynie.

86
00:08:17,333 --> 00:08:19,875
Ale… Cześć. Bułeczki są tam.

87
00:08:19,958 --> 00:08:20,875
Dziękuję.

88
00:08:20,958 --> 00:08:25,041
Ale podejrzewam,
że ktoś myszkuje wokół muzeum.

89
00:08:26,583 --> 00:08:31,208
W nocy stróżują starsi ludzie.
Nawet za dnia non stop przysypiają.

90
00:08:31,291 --> 00:08:35,208
Potrzebuję kogoś kompetentnego. Żołnierza.

91
00:08:35,291 --> 00:08:36,250
Pomóż, Joel.

92
00:08:36,833 --> 00:08:39,125
- Proszę cię.
- Nie.

93
00:08:39,208 --> 00:08:44,041
Ten kamień jest
przyszłością naszego miasteczka.

94
00:08:44,125 --> 00:08:46,291
Przyszłością mojego sklepu.

95
00:08:46,916 --> 00:08:49,583
Ludzie z Japonii, Nigerii,

96
00:08:49,666 --> 00:08:53,333
Chin, Ameryki, Indii…

97
00:08:53,416 --> 00:08:55,708
Pan wystawia nas na próbę.

98
00:08:55,791 --> 00:08:59,958
Chcemy, żeby tu przyjeżdżali
i ożywili naszą gospodarkę.

99
00:09:00,041 --> 00:09:01,833
- Serwus wszystkim.
- Cześć.

100
00:09:01,916 --> 00:09:02,833
Hej.

101
00:09:02,916 --> 00:09:04,541
To oznacza zysk.

102
00:09:04,625 --> 00:09:09,333
Dlatego was tu zaprosiłem.
Przedsiębiorcy są sercem tego miasteczka.

103
00:09:09,416 --> 00:09:11,958
Wybory już za nami. Do rzeczy!

104
00:09:12,041 --> 00:09:15,458
Ten kamień to nasza przyszłość.

105
00:09:15,541 --> 00:09:16,875
Coś przeskrobałeś?

106
00:09:16,958 --> 00:09:20,875
Dziękuję stowarzyszeniu weteranów
za trzymanie straży nocą.

107
00:09:20,958 --> 00:09:22,916
Może sprzedamy ten kamień?

108
00:09:23,000 --> 00:09:27,583
Nie. Zastanówmy się wspólnie, jak czerpać
korzyści z tego ciała niebieskiego.

109
00:09:27,666 --> 00:09:29,250
Kamień jest mój.

110
00:09:31,166 --> 00:09:32,750
Spadł do mojego auta.

111
00:09:32,833 --> 00:09:36,875
- Na mojej ziemi. To złoże rudy.
- Meteoryty to nie czyjaś własność.

112
00:09:36,958 --> 00:09:43,958
Potraktujmy to jako zabawę. W Golden Moon
jest konkurs na rysunek meteorytu.

113
00:09:44,041 --> 00:09:47,875
Na bazie zwycięskiego rysunku
powstanie pomnik.

114
00:09:47,958 --> 00:09:51,666
Jeśli teraz wyjdziemy,
dostaniemy bułeczki?

115
00:09:51,750 --> 00:09:55,125
- Posłuchajmy. Warto.
- Posłuchajmy. Warto.

116
00:09:55,208 --> 00:09:57,000
Potrzymaj, kochana.

117
00:09:57,083 --> 00:10:00,000
- Przestań.
- Nie, dobrze mi idzie.

118
00:10:00,083 --> 00:10:02,541
Oto książka o kulturze Japonii.

119
00:10:02,625 --> 00:10:06,666
Nauczymy się, jak poprawnie wykonać ukłon.

120
00:10:06,750 --> 00:10:08,208
O tak.

121
00:10:12,375 --> 00:10:13,458
Zatrzymaj się.

122
00:10:13,958 --> 00:10:15,541
Napijmy się czekolady.

123
00:10:27,875 --> 00:10:29,166
To dobre miejsce.

124
00:10:29,958 --> 00:10:31,750
Urokowo?

125
00:10:31,833 --> 00:10:35,000
Urokowo. Ziemia.

126
00:10:35,083 --> 00:10:41,583
Czy nie nazwałaś tego miasta
„pipidówką, gdzie psy dupami szczekają”?

127
00:10:42,166 --> 00:10:44,125
Nie miałam nic złego na myśli.

128
00:10:44,208 --> 00:10:47,333
- Więc to taka fajna pipidówka?
- Boże.

129
00:10:57,791 --> 00:11:00,750
Dobra. To jest Ziemia.

130
00:11:01,375 --> 00:11:02,666
Urokowo.

131
00:11:03,750 --> 00:11:07,666
Tu gdzieś mamy Wenus, tutaj Mars, Jowisz.

132
00:11:07,750 --> 00:11:10,208
Chmura asteroid pomiędzy.

133
00:11:10,291 --> 00:11:15,125
Galaktyka Andromedy i nieskończoność.

134
00:11:16,291 --> 00:11:18,708
I jest też to.

135
00:11:19,500 --> 00:11:20,500
Co to?

136
00:11:21,083 --> 00:11:22,833
Jestem w ciąży.

137
00:11:24,041 --> 00:11:25,833
- W ciąży?
- Tak.

138
00:11:25,916 --> 00:11:27,750
- W ciąży?
- W ciąży.

139
00:11:40,166 --> 00:11:42,291
PRZEDSZKOLE

140
00:12:02,083 --> 00:12:05,458
Pa, centrum mojego wszechświata.
Przyjedziesz po mnie?

141
00:12:05,541 --> 00:12:07,625
- O czwartej.
- Tak. Super.

142
00:12:08,125 --> 00:12:09,958
- Na razie.
- Pa.

143
00:12:21,500 --> 00:12:26,916
Kilka lat temu
służyłem w siłach pokojowych.

144
00:12:27,708 --> 00:12:29,791
Ranił mnie wybuch miny.

145
00:12:30,750 --> 00:12:34,375
Ból, koszmary, trudności ze snem.

146
00:12:34,458 --> 00:12:35,583
Niedobrze.

147
00:12:36,375 --> 00:12:38,625
Oberwałem dosyć mocno.

148
00:12:39,625 --> 00:12:40,625
Również…

149
00:12:43,916 --> 00:12:45,291
w jądra.

150
00:12:46,458 --> 00:12:48,000
- Niedobrze.
- Właśnie.

151
00:12:48,083 --> 00:12:52,958
Diagnoza była taka,
że nie będę mógł mieć dzieci.

152
00:12:53,458 --> 00:12:54,541
Niedobrze.

153
00:12:54,625 --> 00:12:55,958
Ale teraz…

154
00:12:56,583 --> 00:12:58,416
Żonie o tym nie mówiłeś.

155
00:13:00,541 --> 00:13:02,375
O rany. Niedobrze.

156
00:13:02,458 --> 00:13:06,208
- Pomyślałem, że trzeba się upewnić.
- Dobrze. Upewnijmy się.

157
00:13:07,625 --> 00:13:09,333
Czy masz pełny wzwód?

158
00:13:11,291 --> 00:13:13,833
Co? Tak. No może…

159
00:13:13,916 --> 00:13:16,125
- Ile brakuje?
- Niewiele.

160
00:13:16,208 --> 00:13:17,666
Tylko…

161
00:13:25,500 --> 00:13:26,500
Tyle?

162
00:13:28,166 --> 00:13:29,791
- Nie.
- Tyle?

163
00:13:31,083 --> 00:13:34,000
Chyba… Nie.

164
00:13:34,083 --> 00:13:37,291
Więcej. Zaczekaj. Sam przymierzę.

165
00:13:38,291 --> 00:13:39,208
Nie tak…

166
00:13:40,541 --> 00:13:42,291
Raczej…

167
00:13:43,208 --> 00:13:44,875
coś takiego.

168
00:13:47,041 --> 00:13:48,166
Niedobrze.

169
00:13:48,791 --> 00:13:51,166
Jak to? Kąt ma znaczenie?

170
00:13:51,666 --> 00:13:52,625
Nie.

171
00:13:52,708 --> 00:13:56,416
Tylko nigdy nie znałem faceta
z odłamkiem w jajkach.

172
00:13:56,500 --> 00:13:57,875
Kubek na spermę.

173
00:14:05,625 --> 00:14:07,541
Poza dla widzów.

174
00:14:10,208 --> 00:14:13,541
W górę, w dół i w dół.

175
00:14:17,666 --> 00:14:18,500
Dobrze?

176
00:14:18,583 --> 00:14:19,625
Pokaż.

177
00:14:22,083 --> 00:14:23,291
Tak po prostu?

178
00:14:29,708 --> 00:14:31,125
Waza do ponczu.

179
00:14:31,208 --> 00:14:33,291
- Muszę iść. Joel czeka.
- Jasne.

180
00:14:33,375 --> 00:14:36,708
Wszyscy świetnie się bawią,
nawet jeśli tego nie mówią.

181
00:14:36,791 --> 00:14:39,458
Ludzie uwielbiają te zajęcia. Dzięki!

182
00:14:39,541 --> 00:14:41,208
To wspaniale.

183
00:14:41,958 --> 00:14:43,583
Co za urocza kobieta.

184
00:14:43,666 --> 00:14:44,583
Cześć.

185
00:14:53,250 --> 00:14:55,541
Dlaczego Pirkko miała naszą misę?

186
00:14:56,791 --> 00:14:59,791
Robiliśmy przyjęcie,
kiedy pojechałeś do seminarium.

187
00:15:01,625 --> 00:15:05,500
Żałuj, że cię ominęło.
Pirkko była królową parkietu.

188
00:15:05,583 --> 00:15:10,208
Pirkko fundamentalistka? Ta sama,
dzięki której biuro lśni czystością?

189
00:15:10,291 --> 00:15:15,208
Zgadza się. Chyba nie zostało ci
za dużo wina mszalnego.

190
00:15:16,250 --> 00:15:21,500
Czy na tym przyjęciu był ktoś jeszcze?

191
00:15:22,291 --> 00:15:24,708
To była żeńska potańcówka?

192
00:15:25,500 --> 00:15:27,375
Czy Räystäinen też był?

193
00:15:28,333 --> 00:15:30,083
Żeńska potańcówka?

194
00:15:30,166 --> 00:15:33,458
Jeśli coś się dzieje w miasteczku,
ludzie się schodzą.

195
00:15:33,541 --> 00:15:36,375
Tańce na pewno nie służą dziecku.

196
00:15:36,458 --> 00:15:38,208
To dobre ćwiczenie.

197
00:15:38,291 --> 00:15:40,750
A także moja praca, pamiętasz?

198
00:15:40,833 --> 00:15:44,958
A właściwie to, co z niej zostało,
odkąd przeniosłam się do tej głuszy.

199
00:15:45,041 --> 00:15:48,458
Przepraszam. Nie chciałem tego powiedzieć.

200
00:15:48,958 --> 00:15:49,958
W porządku.

201
00:15:55,333 --> 00:15:58,333
Chce ci powiedzieć…

202
00:16:01,083 --> 00:16:03,416
Już od dłuższego czasu…

203
00:16:05,750 --> 00:16:06,833
Że…

204
00:16:13,333 --> 00:16:14,500
Tak?

205
00:16:16,125 --> 00:16:17,458
Pójdę…

206
00:16:18,500 --> 00:16:20,291
pomóc przy meteorycie.

207
00:16:23,875 --> 00:16:25,916
Czy możemy omawiać takie sprawy?

208
00:16:26,000 --> 00:16:29,000
Cztery noce.
Spotkaj się z imprezowiczką Pirkko.

209
00:16:29,083 --> 00:16:32,833
Nie mogę bez końca
słuchać techno z lat 90.

210
00:16:32,916 --> 00:16:35,166
Doktor Alban sposobem na nudę.

211
00:16:35,250 --> 00:16:36,166
Nie.

212
00:16:40,208 --> 00:16:42,291
Zimno dzisiaj.

213
00:16:44,875 --> 00:16:48,208
Ciężarna nie powinna
się poślizgnąć na lodzie.

214
00:16:48,291 --> 00:16:51,208
Lepiej wezmę auto.

215
00:16:51,291 --> 00:16:53,166
Jakoś dotrzesz do muzeum.

216
00:16:56,791 --> 00:16:58,416
To dobre ćwiczenie.

217
00:17:03,000 --> 00:17:05,250
Hamuj delikatnie.

218
00:17:06,916 --> 00:17:10,291
Tutaj na sankach jeździmy od urodzenia.

219
00:17:11,875 --> 00:17:12,875
Nauczysz się.

220
00:17:13,916 --> 00:17:15,000
Cześć.

221
00:17:15,666 --> 00:17:17,625
Tarvainen jest wytrwały.

222
00:17:17,708 --> 00:17:21,708
Od dziesięciu lat próbuje postawić pomnik.

223
00:17:21,791 --> 00:17:24,250
Raz w miesiącu dzwoni do mnie po pijaku.

224
00:17:24,333 --> 00:17:25,375
Pomnik?

225
00:17:25,458 --> 00:17:28,208
Na cześć jego i jego pilota rajdowego.

226
00:17:28,291 --> 00:17:31,250
Teraz z tamtego pomysłu
przerzucił się na meteoryt.

227
00:17:31,333 --> 00:17:34,750
Co pan sądzi o tym,
że rząd zataja istnienie meteorytu?

228
00:17:34,833 --> 00:17:38,666
- Wszystko jest w porządku.
- Sprzedajmy go.

229
00:17:38,750 --> 00:17:40,875
Oczywiście.

230
00:17:40,958 --> 00:17:43,625
Jakie tu będą kolejki latem!

231
00:17:43,708 --> 00:17:45,041
Weź to.

232
00:17:46,166 --> 00:17:50,250
W nocy przyciemniamy światła.
Ceny prądu poszły w górę.

233
00:17:50,333 --> 00:17:52,958
Ciężko pracowałem nad tą wystawą.

234
00:17:53,833 --> 00:17:56,916
Karabiny, granaty. I ta ślicznotka.

235
00:17:57,625 --> 00:18:00,166
Dzięki Bogu za eBay. Tanio mnie to wyszło.

236
00:18:01,583 --> 00:18:02,583
Spójrz na to.

237
00:18:03,333 --> 00:18:06,458
Może na niedzielę
przeniesiemy kamień do kościoła.

238
00:18:07,125 --> 00:18:08,125
Nie ma mowy.

239
00:18:08,958 --> 00:18:11,583
Dzień dobry, Hannes. Jak mija wachta?

240
00:18:11,666 --> 00:18:13,916
Przymknąłem oczy, żeby odpoczęły.

241
00:18:14,000 --> 00:18:16,291
Nie możesz spać.

242
00:18:23,875 --> 00:18:29,916
Pastorze, czy meteoryt
to nie zapowiedź czegoś? Na przykład cudu?

243
00:18:31,041 --> 00:18:33,541
Cuda rzeczywiście się zdarzają.

244
00:19:06,416 --> 00:19:11,500
„Wspaniały meteoryt z Urokowa
to kamień, który przyleciał z kosmosu.

245
00:19:11,583 --> 00:19:14,833
Jego przybliżona wartość netto wynosi…

246
00:19:16,416 --> 00:19:17,916
milion euro”.

247
00:19:23,875 --> 00:19:25,583
Czy Ty go zesłałeś?

248
00:19:26,750 --> 00:19:28,708
Czy to jakaś wiadomość?

249
00:19:32,458 --> 00:19:33,833
Co?

250
00:19:33,916 --> 00:19:36,875
Naprawdę przydałby mi się dowód,
że istniejesz.

251
00:19:36,958 --> 00:19:38,666
Że to od Ciebie.

252
00:19:41,000 --> 00:19:43,041
Daj mi cokolwiek.

253
00:20:28,333 --> 00:20:30,375
Wiesz, jak to jest kochać?

254
00:20:32,750 --> 00:20:35,375
Raz byliśmy na pielgrzymce w Betlejem.

255
00:20:36,708 --> 00:20:39,166
Krista zniknęła w tłumie.

256
00:20:39,250 --> 00:20:44,833
Miała na sobie prześliczną,
długą sukienkę letnią bez kieszeni,

257
00:20:44,916 --> 00:20:47,916
więc miałem jej paszport,
telefon, wszystko.

258
00:20:49,041 --> 00:20:52,416
Szukałem jej, ale było mnóstwo ludzi.

259
00:20:54,750 --> 00:20:57,125
W końcu trafiłem do kawiarni.

260
00:20:57,208 --> 00:20:58,500
Krista tam była.

261
00:20:59,208 --> 00:21:02,583
Śmiała się słodko z właścicielem.

262
00:21:03,916 --> 00:21:07,208
Spojrzała na mnie
jakby nigdy nic i powiedziała:

263
00:21:08,208 --> 00:21:11,625
„Wiedziałam,
że mnie znajdziesz, kochanie”.

264
00:21:48,000 --> 00:21:49,541
Czekaj. Naprawię.

265
00:21:50,375 --> 00:21:54,083
Myślałem, że zepsute.
Nic tutaj nie działa.

266
00:21:54,166 --> 00:21:57,583
Zostaw to. Masz jakąś sprawę?

267
00:21:58,625 --> 00:21:59,875
Musimy porozmawiać.

268
00:21:59,958 --> 00:22:01,375
O czym?

269
00:22:04,833 --> 00:22:08,083
- Mogę rzucić okiem na meteoryt?
- Wracaj do domu.

270
00:22:08,166 --> 00:22:10,291
Muzeum otworzą rano.

271
00:22:11,083 --> 00:22:12,208
O 9.00.

272
00:22:13,166 --> 00:22:15,666
- Tylko zerknę.
- Nie.

273
00:22:15,750 --> 00:22:18,208
Przestań.

274
00:22:20,000 --> 00:22:24,375
Przepraszam. Trudno się pozbyć
dawnych nawyków. Pogadamy jutro.

275
00:22:29,625 --> 00:22:32,166
Źle dobrane opony. Do diabła!

276
00:22:33,583 --> 00:22:35,916
Mistrz Tarvainen!

277
00:22:39,333 --> 00:22:41,458
Mistrz Tarvainen.

278
00:22:52,708 --> 00:22:53,583
Co?

279
00:23:58,500 --> 00:24:00,625
Zabrali granat.

280
00:24:04,041 --> 00:24:08,500
Tak. Podejrzewam, że to meteoryt był ich…

281
00:24:08,583 --> 00:24:13,916
Było ciemno, ja ich spłoszyłem, więc…

282
00:24:15,000 --> 00:24:18,708
Takiego granatu można użyć,
żeby obrabować bank.

283
00:24:18,791 --> 00:24:23,583
- Banki już nie trzymają gotówki.
- Cudownie. Nic się nie stało.

284
00:24:23,666 --> 00:24:26,708
- Powiedz to temu włamywaczowi.
- Tak.

285
00:24:26,791 --> 00:24:31,750
- Kartoteki dentystyczne nam nie pomogą.
- Jasne.

286
00:24:31,833 --> 00:24:37,958
Poza tym który wybuchł,
mogło być trzech lub czterech włamywaczy.

287
00:24:38,041 --> 00:24:40,833
- W aucie znaleziono tylko jedno ciało.
- Tak.

288
00:24:45,708 --> 00:24:47,458
Czułem zapach jednego z nich.

289
00:24:49,416 --> 00:24:53,250
I jeden musi mieć skaleczenie
od zbitej szyby.

290
00:24:53,333 --> 00:24:57,750
Ja chciałbym wiedzieć, czemu trzymaliście
w muzeum sprawny granat.

291
00:24:57,833 --> 00:25:00,583
No cóż…

292
00:25:00,666 --> 00:25:03,791
- A ten drugi?
- Powinien być…

293
00:25:03,875 --> 00:25:08,708
Sprzedawca zapewniał, że są rozbrojone.
Mamy na to dokumenty.

294
00:25:12,583 --> 00:25:14,666
Sprawdź, czy jest rdza.

295
00:25:14,750 --> 00:25:17,166
Trochę lakieru i będzie jak nowy.

296
00:25:17,250 --> 00:25:19,625
UROKOWO

297
00:25:19,708 --> 00:25:22,000
Piruety z nosidełkiem?

298
00:25:22,083 --> 00:25:24,666
Jasne. Dziecko będzie spało.

299
00:25:27,875 --> 00:25:29,541
Co ci się stało?

300
00:25:33,833 --> 00:25:38,291
Najwyraźniej złodziej obrabiający banki
postanowił wysadzić się granatem.

301
00:25:39,250 --> 00:25:41,458
Która jest? Mam konsultacje.

302
00:25:41,541 --> 00:25:43,125
Mówisz poważnie?

303
00:25:44,875 --> 00:25:48,375
Joel, nie możesz iść do pracy
w takim stanie.

304
00:25:48,458 --> 00:25:50,250
Spałeś w ogóle?

305
00:25:52,791 --> 00:25:55,166
Warstwa popiołu. Kaldera Yellowstone.

306
00:25:55,250 --> 00:25:58,250
Podziemny wulkan,
który regularnie wybucha.

307
00:25:58,333 --> 00:26:01,541
Poprzednia erupcja
wywołała zagładę i zmiany klimatu.

308
00:26:01,625 --> 00:26:04,500
Wulkan ma rozmiar 50 na 70 kilometrów.

309
00:26:04,583 --> 00:26:08,708
Skutki dotkną połowę Ameryki Północnej.
Popiół przesłoni słońce.

310
00:26:08,791 --> 00:26:11,916
Nastąpi nuklearna zima.
Epoka lodowcowa. Rozumiesz?

311
00:26:12,916 --> 00:26:14,083
Czy jest nadzieja?

312
00:26:15,083 --> 00:26:16,916
Nadzieję trzeba mieć zawsze.

313
00:26:22,958 --> 00:26:26,375
Po tym wszystkim
nie masz dla mnie nic więcej?

314
00:26:27,375 --> 00:26:28,375
Słucham?

315
00:26:28,458 --> 00:26:34,041
Znam tu wszystkich mieszkańców. Z tego,
co się zorientowałem z naszych rozmów,

316
00:26:34,125 --> 00:26:37,458
większość z nich ma więcej wiary niż ty.

317
00:26:37,541 --> 00:26:40,791
- Znasz wszystkich?
- Posłuchaj.

318
00:26:40,875 --> 00:26:46,083
Przeniosłem się tu 38 lat temu.
Mieszka tu moja była żona i rodzina.

319
00:26:46,166 --> 00:26:49,833
Uczyłem grać na flecie
każdą osobę, która się tu urodziła.

320
00:26:49,916 --> 00:26:54,000
Działam w klubach sportowych,
kołach myśliwskich i letnim teatrze.

321
00:26:54,083 --> 00:26:58,041
Nie ma tu nikogo, kogo bym nie znał.

322
00:26:58,125 --> 00:27:01,500
- Szukam czegoś.
- Ja też, ale apokalipsa…

323
00:27:01,583 --> 00:27:03,833
Chcę cię prosić o pomoc.

324
00:27:03,916 --> 00:27:07,583
I dyskrecję.
Moglibyśmy mieć regularne sesje.

325
00:27:09,500 --> 00:27:11,458
Naprawdę? Regularne sesje?

326
00:27:11,541 --> 00:27:15,000
Z pewnością stykałeś
ze wszystkimi mieszkańcami.

327
00:27:15,083 --> 00:27:18,208
- Poznałeś różne zapachy.
- Tak, oczywiście.

328
00:27:18,291 --> 00:27:20,791
Szukam perfum, które są…

329
00:27:21,708 --> 00:27:25,833
wyraziste, ale nie ciężkie.

330
00:27:25,916 --> 00:27:28,708
Gałka muszkatołowa. Cytryna.

331
00:27:28,791 --> 00:27:33,250
- Jeśli chodzi o te regularne sesje…
- Zerknę w kalendarz.

332
00:27:46,666 --> 00:27:48,791
- Tarvainen.
- Zapomnij.

333
00:27:54,083 --> 00:27:56,958
O czym chciałeś wczoraj porozmawiać?

334
00:28:01,958 --> 00:28:04,708
Chcę wiedzieć,
w co, do diabła, bawi się Bóg.

335
00:28:07,583 --> 00:28:08,541
Ja…

336
00:28:10,375 --> 00:28:11,583
nie wiem.

337
00:28:15,291 --> 00:28:18,166
Mój stary mawiał,
że niezbadane są wyroki boskie,

338
00:28:18,250 --> 00:28:20,958
ale nic nie dzieje się przypadkiem.

339
00:28:24,708 --> 00:28:26,791
Ten meteoryt szukał mnie.

340
00:28:27,500 --> 00:28:31,541
A jakiś typek z muzeum mówi,
że należy do nich.

341
00:28:31,625 --> 00:28:35,166
Co to oznacza, gdy odbierają ci coś,
co zostało ci dane?

342
00:28:37,666 --> 00:28:41,916
Szlag by to trafił.
Mojego pilota też mi odebrano.

343
00:28:45,208 --> 00:28:47,416
Dwie dziewczynki straciły ojca.

344
00:28:48,875 --> 00:28:51,791
Myślałem, że dostaję drugą szansę.

345
00:28:53,541 --> 00:28:56,166
Że zacznę od nowa.

346
00:28:56,250 --> 00:29:00,291
Spłacę dług i wrócę do życia.

347
00:29:04,041 --> 00:29:05,916
Zasługuję na ten meteoryt.

348
00:29:07,041 --> 00:29:10,916
To, na co zasługujemy,
nie jest tym samym, co dostajemy.

349
00:29:22,208 --> 00:29:23,958
Wystawia nas na próbę?

350
00:29:25,166 --> 00:29:27,416
- Bóg?
- Tak.

351
00:29:32,666 --> 00:29:33,791
Niewykluczone.

352
00:29:38,625 --> 00:29:41,291
Podstawowe pytanie brzmi, czy wszechświat,

353
00:29:42,500 --> 00:29:43,666
życie…

354
00:29:44,583 --> 00:29:47,750
ze wszystkimi galaktykami, gwiazdami

355
00:29:49,708 --> 00:29:51,583
i meteorytami

356
00:29:53,041 --> 00:29:59,250
to precyzyjna maszyneria,
która ma własny cel…

357
00:30:01,291 --> 00:30:06,708
czy może miliony,
a raczej miliardy przypadków stworzyły

358
00:30:07,375 --> 00:30:11,791
wiecznie przemieszczającą się,
pozbawioną sensu kupę gruzu.

359
00:30:13,541 --> 00:30:14,541
Właśnie.

360
00:30:23,583 --> 00:30:26,416
Hej, nie prowadź w takim stanie.

361
00:30:26,500 --> 00:30:30,083
Zadzwoń na policję.
Przyjadą za dwie godziny.

362
00:30:45,625 --> 00:30:46,541
Huhta.

363
00:30:46,625 --> 00:30:50,708
Mówi doktor Aziz Delai
ze szpitala w Joensuu.

364
00:30:50,791 --> 00:30:52,125
Mam wyniki badań.

365
00:30:52,833 --> 00:30:56,166
Obawiam się, że nic się nie zmieniło.

366
00:30:56,250 --> 00:30:58,625
- To znaczy?
- Małe hultaje nie pływają.

367
00:30:59,625 --> 00:31:03,791
- Nie możesz mieć biologicznych dzieci.
- To niemożliwe?

368
00:31:04,458 --> 00:31:08,541
Cuda się zdarzają.
Zdaje się, że masz o tym książkę.

369
00:31:08,625 --> 00:31:09,500
Tak.

370
00:31:30,208 --> 00:31:34,750
Dodatkowy telefon może się przydać
przy tak mroźnej pogodzie.

371
00:31:46,000 --> 00:31:50,083
„Cześć, Krista. Musiałem zmienić numer.

372
00:31:50,166 --> 00:31:51,541
Tęsknię za tobą.

373
00:31:53,208 --> 00:31:55,083
Możemy się spotkać?

374
00:31:55,166 --> 00:31:59,541
Będę czekał przy starej kopalni o 8 rano.

375
00:31:59,625 --> 00:32:00,791
X”.

376
00:32:01,416 --> 00:32:02,583
Czy to wystarczy?

377
00:32:04,625 --> 00:32:05,583
Będzie musiało.

378
00:32:06,458 --> 00:32:07,333
KRISTA

379
00:32:08,125 --> 00:32:09,208
Gotowe.

380
00:32:10,791 --> 00:32:12,625
Nie.

381
00:32:12,708 --> 00:32:16,458
Co? Cholera. Nie!

382
00:32:59,791 --> 00:33:01,041
Kto to był?

383
00:33:03,125 --> 00:33:03,958
Halo?

384
00:33:04,041 --> 00:33:07,291
Węszyłem niepostrzeżenie po miasteczku.

385
00:33:07,375 --> 00:33:09,583
Chyba coś znalazłem.

386
00:33:10,833 --> 00:33:13,875
Poszedłem na zakupy i…

387
00:33:13,958 --> 00:33:18,208
A na marginesie, przeczytałem książkę
Dawne zapachy Jonathana Reinarza.

388
00:33:18,291 --> 00:33:21,208
Przez setki lat ludzie…

389
00:33:21,291 --> 00:33:22,333
Matias.

390
00:33:25,333 --> 00:33:28,708
…poganie, chrześcijanie
i ludzie spoza miasta.

391
00:33:28,791 --> 00:33:33,625
Więc czemu nie duchowny?
W zapachach można się zakochać.

392
00:33:33,708 --> 00:33:34,833
Oddzwonię.

393
00:34:33,333 --> 00:34:34,625
Cześć, kochanie.

394
00:34:35,291 --> 00:34:36,250
Cześć.

395
00:34:36,333 --> 00:34:38,375
Skręciłam kostkę.

396
00:34:40,625 --> 00:34:43,958
Rozumiem. Jak?

397
00:34:44,041 --> 00:34:46,375
To znaczy… gdzie?

398
00:34:47,000 --> 00:34:50,791
Nie mogę zrobić kroku. Przyjedziesz?

399
00:34:50,875 --> 00:34:54,708
Jesteś… w domu?

400
00:34:55,791 --> 00:34:57,250
Nie. W lesie.

401
00:35:04,083 --> 00:35:06,250
Co robiłaś w kopalni?

402
00:35:07,166 --> 00:35:11,666
Szłam do siłowni Räystisa,
ale chciałam się trochę przewietrzyć.

403
00:35:13,708 --> 00:35:15,291
Tam jest tak ładnie.

404
00:35:16,833 --> 00:35:18,958
I skręciłaś kostkę.

405
00:35:20,750 --> 00:35:23,125
Ty poszedłeś do pracy z rozbitą głową.

406
00:35:35,666 --> 00:35:39,291
Nie poprowadzę lekcji. Co będę robić?

407
00:36:12,250 --> 00:36:16,625
Nie dokończyłam tutaj.
Mam rozstrój żołądka.

408
00:36:16,708 --> 00:36:18,666
Poszłam do Golden Moon na obiad.

409
00:36:18,750 --> 00:36:21,625
Po kiełbaskach Jokinena
łapie mnie rozwolnienie.

410
00:36:21,708 --> 00:36:24,791
Rozłożyłam książeczki. Co 120 centymetrów.

411
00:36:24,875 --> 00:36:27,833
Książeczka, 120 centymetrów odstępu.

412
00:36:28,666 --> 00:36:32,208
Modliłeś się? Wciąż odkurzam.

413
00:36:32,291 --> 00:36:35,000
Ale to taki biały szum. ASMR.

414
00:36:35,083 --> 00:36:37,083
Czytałam o tym.

415
00:36:37,166 --> 00:36:39,958
Autonomy sensor meridian response.

416
00:36:58,166 --> 00:36:59,333
No proszę.

417
00:37:00,375 --> 00:37:01,500
Pastor.

418
00:37:01,583 --> 00:37:02,583
Räystäinen.

419
00:37:02,666 --> 00:37:05,583
Rozumiem, że nie przyjechałeś
na przegląd auta.

420
00:37:13,000 --> 00:37:14,500
Dajesz, dajesz.

421
00:37:20,583 --> 00:37:22,541
Ja tak biegam na rozgrzewkę.

422
00:37:31,916 --> 00:37:33,000
Dajesz, dajesz.

423
00:37:33,583 --> 00:37:35,666
Sześćdziesiąt trzy…

424
00:37:35,750 --> 00:37:40,291
Nie przypuszczałem,
że będziesz w tym taki dobry.

425
00:37:41,291 --> 00:37:47,041
Sześćdziesiąt trzy. Sześćdziesiąt trzy.

426
00:37:47,125 --> 00:37:52,333
Ale mając w domu taką laskę jak Krista,

427
00:37:52,416 --> 00:37:54,541
musisz ćwiczyć.

428
00:38:00,000 --> 00:38:01,541
Ty dla kogo trenujesz?

429
00:38:04,916 --> 00:38:06,458
Dla kogoś wyjątkowego?

430
00:38:08,208 --> 00:38:09,208
Wyciskanie.

431
00:38:12,666 --> 00:38:16,166
- Co ustaliłeś?
- Słuchaj. To był ostry zapach.

432
00:38:16,791 --> 00:38:20,500
Powiedziałbym nawet, że lekko uwodzący.

433
00:38:24,166 --> 00:38:27,000
Z nutą gałki muszkatołowej i cytryny.

434
00:38:27,833 --> 00:38:30,375
Świetnie. Gdzie?

435
00:38:43,458 --> 00:38:46,541
Nie zapomnijcie o konkursie na rysunek.

436
00:38:47,083 --> 00:38:48,291
Jasne.

437
00:38:48,375 --> 00:38:50,666
- Pastor. Dobry wieczór.
- Wieczór.

438
00:39:00,791 --> 00:39:05,541
- Czemu nie jesteś w muzeum?
- Naszła mnie ochota na piwo po treningu.

439
00:39:05,625 --> 00:39:08,000
Po takim wysiłku trzeba odpocząć.

440
00:39:09,166 --> 00:39:10,833
Rolle może trzymać wartę.

441
00:39:11,416 --> 00:39:12,458
Rolle!

442
00:39:12,541 --> 00:39:15,583
- Jestem karateką!
- Zniszczyłeś mi rysunek.

443
00:39:15,666 --> 00:39:19,083
- Jakoś dam radę.
- Nie zdążyłem pokolorować.

444
00:39:19,958 --> 00:39:24,500
Panowie, zaraz zamykamy kuchnię.
Chcecie coś do jedzenia?

445
00:39:24,583 --> 00:39:26,791
Polecam curry z piersią kurczaka.

446
00:39:27,708 --> 00:39:31,000
- Lubię piersi.
- Jest bardzo soczysta.

447
00:39:31,083 --> 00:39:33,625
Ja wezmę soczyste udko.

448
00:39:37,041 --> 00:39:38,791
Karoliina.

449
00:39:38,875 --> 00:39:40,958
Tęsknię za tobą dzień i noc

450
00:39:43,916 --> 00:39:45,291
Pierś i udko.

451
00:39:45,375 --> 00:39:46,666
Dobrze śpiewasz.

452
00:39:51,166 --> 00:39:54,458
TU ZOSTAW RYSUNEK

453
00:39:54,541 --> 00:39:56,083
Poproszę piwo.

454
00:39:59,875 --> 00:40:02,125
Trochę się tu nasłuchasz.

455
00:40:02,208 --> 00:40:04,541
Opowieści to ich całe życie seksualne.

456
00:40:06,333 --> 00:40:10,791
Dopóki będą opowiadać, ich dopłaty z UE
i zasiłki będą lądować tam.

457
00:40:11,708 --> 00:40:14,833
A gdy już zarobię, wyjadę,
a ci starcy tu zostaną.

458
00:40:15,583 --> 00:40:16,750
Na koszt firmy.

459
00:40:19,000 --> 00:40:20,166
Dziękuję.

460
00:40:26,875 --> 00:40:29,250
Byłeś w muzeum, kiedy się włamali?

461
00:40:29,875 --> 00:40:34,791
Tak. Te ofermy zabrały granat
zamiast miliona euro, które było obok.

462
00:40:38,000 --> 00:40:42,958
- To miasto powinno się nazywać Ofermowo.
- Bo uroku tu jak na lekarstwo.

463
00:40:44,291 --> 00:40:47,250
Z doświadczenia wiem,
że to mało trafna nazwa.

464
00:40:51,458 --> 00:40:54,500
A Jezus? Chodził po wodzie?

465
00:40:55,375 --> 00:40:56,750
Nie byłem przy tym.

466
00:40:57,791 --> 00:40:58,875
Za młody.

467
00:40:59,541 --> 00:41:02,250
Byłem zajęty tamtego dnia.

468
00:41:02,958 --> 00:41:04,791
Trochę odsunąłeś głaz.

469
00:41:06,333 --> 00:41:11,875
Myślę, że dwa tysiące lat temu
wszystkich nas kręciły skały.

470
00:41:14,625 --> 00:41:16,166
A teraz są warte miliony.

471
00:41:16,250 --> 00:41:17,958
Syberia.

472
00:41:18,041 --> 00:41:19,416
Co za lodówa.

473
00:41:28,416 --> 00:41:30,541
Fatalne to auto. Dasz mi lepsze?

474
00:41:30,625 --> 00:41:32,250
Pozdrów Kristę.

475
00:41:33,916 --> 00:41:36,041
Dobrze ją znasz?

476
00:41:36,125 --> 00:41:38,833
Czasem wpada. Lubi się napić.

477
00:41:40,708 --> 00:41:42,916
Z kim zwykle się bawi?

478
00:41:52,333 --> 00:41:53,708
Ładna fryzura.

479
00:41:55,666 --> 00:41:57,500
- Co u ciebie?
- W porządku.

480
00:42:33,541 --> 00:42:37,041
Dajesz, dajesz.
Zaraz zaczyna się nocna warta.

481
00:42:52,166 --> 00:42:54,291
Ojcze. Podwieźć?

482
00:42:55,875 --> 00:42:59,458
Nie, dzięki. To dobre ćwiczenie.

483
00:42:59,541 --> 00:43:01,916
Jesteś księdzem. Pomagasz w kłopotach?

484
00:43:03,416 --> 00:43:04,250
Tak.

485
00:43:05,583 --> 00:43:07,000
Tak tu sucho.

486
00:43:08,958 --> 00:43:10,333
Syberia.

487
00:43:13,458 --> 00:43:18,458
Jutro w południe
zapraszam na konsultacje do kościoła.

488
00:43:18,541 --> 00:43:20,791
Tym kłopotem trzeba się zająć teraz.

489
00:43:21,291 --> 00:43:22,333
Ty prowadzisz.

490
00:43:28,041 --> 00:43:29,250
Do muzeum?

491
00:43:29,333 --> 00:43:33,583
Najpierw porozmawiajmy gdzieś indziej.
Skręć tutaj w lewo.

492
00:43:41,375 --> 00:43:44,250
Duchowny. Nieźle.

493
00:43:46,291 --> 00:43:47,833
Ważne zajęcie.

494
00:43:50,458 --> 00:43:53,500
Dusze są takie rozdarte
w dzisiejszych czasach.

495
00:43:56,291 --> 00:43:57,583
Jestem Mikis.

496
00:44:00,125 --> 00:44:01,291
Joel.

497
00:44:03,333 --> 00:44:08,166
Przepraszam za to auto.
Miejscowi nie rozumieją, co to styl.

498
00:44:12,375 --> 00:44:13,916
Proszę, przestań.

499
00:44:17,083 --> 00:44:18,458
Teraz w prawo.

500
00:44:28,750 --> 00:44:30,041
Tu się zatrzymajmy.

501
00:44:37,750 --> 00:44:39,708
Adam i Ewa.

502
00:44:40,625 --> 00:44:41,916
Byli niewdzięczni.

503
00:44:42,000 --> 00:44:44,208
Bóg dał im wszystko.

504
00:44:45,041 --> 00:44:49,958
Jedyne, co musieli zrobić,
to przyjąć dar i wierzyć.

505
00:44:51,833 --> 00:44:53,500
Proponuję ci raj.

506
00:44:56,250 --> 00:45:02,541
Musisz tylko zostawić
otwarte drzwi do muzeum.

507
00:45:04,041 --> 00:45:07,875
Dziesięć tysięcy euro za to,
że wyjdziesz na papierosa.

508
00:45:12,041 --> 00:45:13,375
Dziesięć tysięcy euro?

509
00:45:13,458 --> 00:45:14,791
Od razu.

510
00:45:16,583 --> 00:45:17,500
Mam je tu.

511
00:45:21,416 --> 00:45:22,708
Palenie zabija.

512
00:45:22,791 --> 00:45:25,666
Mam berettę. Ona też umie zabić.

513
00:45:27,250 --> 00:45:29,958
Mogę zabrać meteoryt. Kto mnie powstrzyma?

514
00:45:31,541 --> 00:45:33,958
Małomiasteczkowy ksiądz z Syberii.

515
00:45:53,083 --> 00:45:54,041
Wąż.

516
00:46:20,708 --> 00:46:23,166
Mikis, co się dzieje?

517
00:46:30,666 --> 00:46:31,583
Mikis?

518
00:47:06,625 --> 00:47:07,791
Stój!

519
00:48:45,500 --> 00:48:46,875
Tu jesteś.

520
00:48:55,958 --> 00:48:57,041
Zabiłeś Mikisa.

521
00:48:59,791 --> 00:49:01,166
Teraz ja zabiję ciebie.

522
00:49:38,333 --> 00:49:40,958
Nie mogłem zmrużyć oka.

523
00:49:47,458 --> 00:49:50,208
Już wszystko dobrze.

524
00:50:00,291 --> 00:50:01,416
Wybacz mi.

525
00:50:17,291 --> 00:50:19,083
Leżał tam na dole.

526
00:50:19,166 --> 00:50:22,375
- I mówi pastor, że był…
- Olbrzymem.

527
00:50:22,458 --> 00:50:24,208
- Olbrzymem.
- Tak.

528
00:50:29,208 --> 00:50:32,291
Wymiotowałem. Już wszystko w porządku.

529
00:50:33,416 --> 00:50:35,125
- Tak?
- Nic tu nie ma.

530
00:50:35,208 --> 00:50:37,041
- Pusto?
- Tak.

531
00:50:37,125 --> 00:50:38,000
Przyjąłem.

532
00:50:39,000 --> 00:50:40,875
Pił pastor wczoraj?

533
00:50:43,958 --> 00:50:45,083
Piwo.

534
00:50:45,750 --> 00:50:47,583
- Jedno piwo.
- Jedno.

535
00:50:47,666 --> 00:50:48,916
W Golden Moon.

536
00:50:49,916 --> 00:50:54,083
Widziałem tam Mikisa i tego olbrzyma.

537
00:50:54,166 --> 00:50:57,583
Wyglądało na to, że znają Karoliinę…

538
00:50:58,250 --> 00:51:00,041
i Räystäinena.

539
00:51:00,125 --> 00:51:02,208
Więc alkohol, wymioty i bójka.

540
00:51:02,291 --> 00:51:05,708
Tak. Jak widać,
szarpałem się z Mikisem w samochodzie i…

541
00:51:05,791 --> 00:51:10,125
Rzecz w tym, że niczego nie znaleźliśmy
w strefie przemysłowej.

542
00:51:11,791 --> 00:51:14,000
Kiedy ostatnio pastor spał?

543
00:51:15,458 --> 00:51:20,416
Jakieś cztery czy pięć dni temu.

544
00:51:20,500 --> 00:51:25,166
Może pastor powinien
odstawić butelkę i się przespać.

545
00:51:26,041 --> 00:51:28,833
Co? Halo. Przepraszam.

546
00:51:30,166 --> 00:51:33,250
To nie ma związku z moją bezsennością.

547
00:51:33,333 --> 00:51:34,916
To wszystko…

548
00:51:35,000 --> 00:51:37,791
- Nie możecie…
- Pojedziemy do Joensuu.

549
00:51:37,875 --> 00:51:40,750
Są tam lekarze i szpitale.
Odpocznie pastor.

550
00:51:42,500 --> 00:51:46,958
- To jak?
- Nie ma potrzeby, żebym gdzieś jechał.

551
00:51:49,250 --> 00:51:52,708
Czy pastor wie o cięciach budżetowych,
które nas dotknęły?

552
00:51:54,708 --> 00:51:57,541
Ile benzyny zużyliśmy, żeby tu dotrzeć?

553
00:51:57,625 --> 00:51:58,958
Dwanaście litrów.

554
00:51:59,666 --> 00:52:03,500
Ile niebieskich notesów
moglibyśmy za to dostać?

555
00:52:03,583 --> 00:52:06,250
Dział finansowy wydał oświadczenie.

556
00:52:06,333 --> 00:52:10,875
Nie dostaniemy nowego niebieskiego notesu,
dopóki nie zapełnimy starego.

557
00:52:11,708 --> 00:52:15,500
A ten chleje cały tydzień
i sobie z nas kpi.

558
00:52:15,583 --> 00:52:17,125
- Okej.
- Pieprzeni księża!

559
00:52:17,208 --> 00:52:18,166
Pasi.

560
00:52:18,791 --> 00:52:21,791
Pamiętaj, co mówiła terapeutka.

561
00:52:23,125 --> 00:52:24,541
Wdech przez nos,

562
00:52:25,333 --> 00:52:27,208
wydech ustami.

563
00:52:32,291 --> 00:52:34,458
Polecam poczytać poradniki.

564
00:52:36,333 --> 00:52:37,458
Poćwiczyć jogę.

565
00:52:38,583 --> 00:52:39,708
Może pomóc.

566
00:52:41,250 --> 00:52:42,708
Tak. Dziękuję.

567
00:52:43,708 --> 00:52:44,875
Do usług.

568
00:54:19,541 --> 00:54:22,166
Krista jest jeszcze pod prysznicem.

569
00:54:22,958 --> 00:54:26,125
Tak. Dobrze jest się umyć.

570
00:54:27,458 --> 00:54:28,958
Też powinienem.

571
00:54:39,708 --> 00:54:42,250
Przywiozłem zakupy.

572
00:54:43,583 --> 00:54:45,541
O tej godzinie?

573
00:54:46,125 --> 00:54:49,625
Krista zamówiła wczoraj wieczorem,
ale byłem zajęty.

574
00:54:49,708 --> 00:54:51,208
Rozumiem. Co tam jest?

575
00:54:53,791 --> 00:54:59,458
Czekolada belgijska, bułki,
kiełbaski, mleko i herbatniki.

576
00:55:01,000 --> 00:55:02,416
Borówki.

577
00:55:03,750 --> 00:55:05,166
Tak.

578
00:55:05,250 --> 00:55:08,333
Niedużo jak na dostawę do domu.

579
00:55:08,416 --> 00:55:10,208
Zarobisz coś?

580
00:55:10,916 --> 00:55:12,791
Liczy się obsługa klienta.

581
00:55:12,875 --> 00:55:16,625
Tak zawsze mówi Minna. Na tym to polega.

582
00:55:17,541 --> 00:55:19,791
Góra idzie do Mojżesza…

583
00:55:21,791 --> 00:55:23,916
To znaczy, kiedy Mojżesz udaje się…

584
00:55:25,333 --> 00:55:26,583
Jak to szło?

585
00:55:26,666 --> 00:55:28,500
Mojżesz udał się na górę.

586
00:55:28,583 --> 00:55:31,666
Właśnie. Lepiej już…

587
00:55:31,750 --> 00:55:35,500
Nie. Nie chcesz zaczekać
i pożegnać się z Kristą?

588
00:55:36,500 --> 00:55:39,333
Mieliśmy dużo czasu na rozmowę.

589
00:55:41,083 --> 00:55:43,583
Dobrze. Pomożesz mi zdjąć?

590
00:55:58,958 --> 00:56:01,333
Dobrze. To chyba już wszystko.

591
00:56:01,416 --> 00:56:03,041
Co innego miałoby być?

592
00:56:03,125 --> 00:56:05,041
Nic.

593
00:56:06,625 --> 00:56:09,333
Zajrzę do meteorytu.

594
00:56:11,375 --> 00:56:12,375
Twoja kurtka.

595
00:56:12,458 --> 00:56:14,875
Słusznie. Wszedłem z tamtej strony.

596
00:57:07,333 --> 00:57:10,583
KONKURS NA RYSUNEK METEORYTU

597
00:57:10,666 --> 00:57:12,458
Posłuchaj.

598
00:57:13,333 --> 00:57:16,833
Żona odeszła. Teściowa umarła.

599
00:57:17,750 --> 00:57:19,125
Każdy coś zyskał.

600
00:57:23,791 --> 00:57:24,875
Kawa.

601
00:57:28,333 --> 00:57:29,791
Dziękuję.

602
00:57:31,791 --> 00:57:34,708
Krista pozdrawia
i pyta, kiedy będzie impreza.

603
00:57:34,791 --> 00:57:37,875
Tutaj codziennie jest impreza. Non stop.

604
00:57:37,958 --> 00:57:39,875
Zrozumiałeś ten kawał?

605
00:57:41,166 --> 00:57:44,708
Pograjmy w grę. Ja cię o coś spytam,
potem ty spytasz mnie.

606
00:57:46,583 --> 00:57:49,250
Czemu pilnujesz meteorytu,
zamiast być w domu?

607
00:57:51,833 --> 00:57:53,291
Potrzebowałem czegoś.

608
00:57:53,375 --> 00:57:55,166
Ciała niebieskiego.

609
00:57:55,250 --> 00:57:56,375
Może.

610
00:57:56,458 --> 00:57:57,916
Nudno ci w Urokowie?

611
00:57:59,875 --> 00:58:01,500
Czy się ukrywasz?

612
00:58:04,291 --> 00:58:05,625
Ukrywasz się.

613
00:58:08,500 --> 00:58:09,666
Moja kolej.

614
00:58:11,708 --> 00:58:13,250
Ten facet olbrzym.

615
00:58:16,125 --> 00:58:19,416
- Skąd jest?
- Czemu o to pytasz?

616
00:58:22,125 --> 00:58:23,666
Chcesz go zbawić?

617
00:58:25,791 --> 00:58:27,333
Potrzebujesz pomocy?

618
00:58:30,625 --> 00:58:33,750
- Może pomożemy sobie nawzajem.
- Jak?

619
00:58:40,041 --> 00:58:42,541
Jak ściśle przestrzegasz przykazań?

620
00:58:49,833 --> 00:58:51,000
- Nie…
- Karoliina!

621
00:58:51,083 --> 00:58:53,375
Daj mi kawę, wódkę i kiełbasę.

622
00:58:53,458 --> 00:58:56,375
- Śniadanie mistrzów.
- Muszę się stąd wyrwać.

623
00:59:01,500 --> 00:59:06,500
JOEL HUHTA
KSIĄDZ

624
00:59:10,333 --> 00:59:13,333
TRZYMAJ SIĘ Z DALEKA OD MUZEUM!

625
00:59:22,958 --> 00:59:26,458
Jeśli chcesz mi coś powiedzieć,
teraz byłby dobry moment.

626
00:59:26,541 --> 00:59:27,583
Ojcze?

627
00:59:31,500 --> 00:59:33,083
Mogę na chwilę?

628
00:59:34,958 --> 00:59:36,000
Tak.

629
00:59:55,833 --> 00:59:58,083
Ach, tak.

630
00:59:59,375 --> 01:00:01,458
Bóg wystawia na próbę.

631
01:00:03,000 --> 01:00:04,916
Śliskie schody.

632
01:00:08,250 --> 01:00:12,666
Obowiązuje ojca tajemnica spowiedzi, tak?

633
01:00:14,500 --> 01:00:16,666
Wszystko zostaje między nami.

634
01:00:16,750 --> 01:00:18,041
Mój przyjaciel…

635
01:00:19,875 --> 01:00:22,416
- nie żyje.
- Przykro mi.

636
01:00:23,708 --> 01:00:25,125
Został zamordowany.

637
01:00:29,166 --> 01:00:31,250
Nie mówili w wiadomościach.

638
01:00:32,083 --> 01:00:35,666
Kula prosto w serce. Robota zawodowca.

639
01:00:35,750 --> 01:00:38,958
Kogoś, kto ma doświadczenie z bronią.

640
01:00:39,750 --> 01:00:41,041
Więc…

641
01:00:42,625 --> 01:00:44,541
nie kogoś takiego jak ksiądz.

642
01:00:51,666 --> 01:00:54,875
Mógłby to ojciec otworzyć, proszę?

643
01:00:55,875 --> 01:00:56,916
Tak.

644
01:01:09,500 --> 01:01:14,375
Nie sądzę, żeby w Urokowie byli…

645
01:01:16,750 --> 01:01:18,083
zawodowcy.

646
01:01:21,375 --> 01:01:25,583
Ja go… znajdę.

647
01:01:26,208 --> 01:01:27,708
Na pewno.

648
01:01:30,666 --> 01:01:32,416
Mikis był dla mnie ojcem.

649
01:01:33,541 --> 01:01:36,916
- Był twoim ojcem?
- Ojcem, którego nigdy nie miałem.

650
01:01:37,000 --> 01:01:40,083
Oczywiście miałem ojca,
który mnie spłodził.

651
01:01:40,166 --> 01:01:44,791
Ale Mikis mnie chronił.
Nauczył wszystkiego, co umiem. Jak ojciec.

652
01:01:45,666 --> 01:01:50,583
Mieliśmy polecieć na Hawaje.
Ale przyjechaliśmy tu, do Małej Syberii.

653
01:01:50,666 --> 01:01:53,750
W interesach, żeby potruchtać na mrozie.

654
01:01:54,458 --> 01:01:57,416
A potem się zakochałem i…

655
01:01:58,000 --> 01:01:59,416
Mikis zginął.

656
01:02:00,750 --> 01:02:03,416
- Zakochałeś się?
- Tak.

657
01:02:04,833 --> 01:02:07,375
Na imię jej Karoliina.

658
01:02:11,041 --> 01:02:15,250
Co by pastor zrobił,
gdyby ktoś zamordował pastorowi ojca?

659
01:02:16,041 --> 01:02:17,583
Mój ojciec się utopił.

660
01:02:28,125 --> 01:02:29,666
Wyrazy współczucia.

661
01:02:37,875 --> 01:02:40,250
Ma pastor żonę? Dzieci?

662
01:02:42,041 --> 01:02:43,208
Tak.

663
01:02:43,291 --> 01:02:46,166
Dzieci jeszcze nie.

664
01:02:46,250 --> 01:02:50,375
Więc jesteście na etapie
starania się o dziecko.

665
01:02:50,458 --> 01:02:54,750
To najlepsza część. Reszta zależy od tego,
czy lubi pastor dzieci.

666
01:02:54,833 --> 01:02:58,583
Jeśli tak, nie chce pastor,
by przytrafiło się coś złego im,

667
01:02:58,666 --> 01:03:02,666
pastorowi albo ich matce.

668
01:03:02,750 --> 01:03:03,750
Prawda?

669
01:03:05,875 --> 01:03:07,208
Prawda.

670
01:03:07,791 --> 01:03:11,583
Chcę przeprosić tego na górze.

671
01:03:16,833 --> 01:03:18,000
Za co?

672
01:03:18,083 --> 01:03:19,916
Za wszystko, co zrobiłem.

673
01:03:20,583 --> 01:03:22,458
I za to, co zamierzam zrobić.

674
01:03:28,666 --> 01:03:29,958
Zadawałem tortury.

675
01:03:30,666 --> 01:03:35,791
Łamałem kości,
wyrywałem paznokcie, wyrywałem zęby,

676
01:03:35,875 --> 01:03:38,750
odcinałem palce, uszy, nosy.

677
01:03:38,833 --> 01:03:41,708
I przypalałem ludzi…

678
01:03:41,791 --> 01:03:44,750
Jak to się nazywa? Taki płomień na gaz.

679
01:03:46,458 --> 01:03:47,625
Palnik gazowy?

680
01:03:49,125 --> 01:03:51,666
Zgadza się. Palnik gazowy. Dziękuję.

681
01:03:51,750 --> 01:03:54,208
Przypalałem ludzi palnikiem gazowym.

682
01:03:55,708 --> 01:03:56,625
Nieważne.

683
01:03:57,625 --> 01:03:59,541
Teraz się zmieniłem.

684
01:03:59,625 --> 01:04:01,791
Poznałem miłość życia.

685
01:04:01,875 --> 01:04:04,458
Chcę wieść życie bez przemocy.

686
01:04:08,333 --> 01:04:14,666
Zrobię jeszcze tylko jedno.
I za to przeproszę.

687
01:04:18,291 --> 01:04:19,541
Ojcze.

688
01:04:20,166 --> 01:04:24,833
Uczyni mi ojciec zaszczyt
i zmówi ze mną krótką modlitwę?

689
01:04:26,583 --> 01:04:27,625
Naturalnie.

690
01:04:28,666 --> 01:04:31,083
Za mnie, abym odnalazł zabójcę Mikisa.

691
01:05:02,666 --> 01:05:05,833
Jest ojciec dobrym księdzem.
Umie ojciec słuchać.

692
01:05:09,708 --> 01:05:11,166
Na imię mi Petar.

693
01:05:54,625 --> 01:05:56,291
Mogę wyjaśnić.

694
01:05:56,916 --> 01:06:00,583
Ty mi szansy na wyjaśnienie nie dałeś.

695
01:06:01,458 --> 01:06:03,958
Wyciągnąłeś mnie do lasu,
skręciłam kostkę.

696
01:06:04,041 --> 01:06:05,541
Nie taki miałem zamiar.

697
01:06:05,625 --> 01:06:10,291
Jestem uwięziona w domu,
w którym nie czuję się jak w domu.

698
01:06:10,375 --> 01:06:13,291
- Mam być matroną z plebanii?
- Skądże.

699
01:06:14,250 --> 01:06:17,125
Pytaj! Co chcesz wiedzieć?

700
01:06:17,208 --> 01:06:18,916
Kto jest ojcem?

701
01:06:19,958 --> 01:06:21,333
Jakim ojcem?

702
01:06:24,083 --> 01:06:26,541
- Joel?
- Nie mogę mieć dzieci.

703
01:06:28,416 --> 01:06:31,000
- Co?
- To niemożliwe.

704
01:06:33,625 --> 01:06:34,750
Od kiedy?

705
01:06:36,333 --> 01:06:37,916
Od Afganistanu.

706
01:06:49,375 --> 01:06:52,208
- Próbowałem ci powiedzieć…
- Nie dotykaj mi.

707
01:06:53,375 --> 01:06:54,500
Krista.

708
01:06:57,916 --> 01:07:01,375
- Krista.
- Odejdź. Nie rozumiesz? Wyjdź stąd.

709
01:07:03,041 --> 01:07:05,958
Idź do swojego kamienia,
niech cię znowu pobiją.

710
01:07:14,000 --> 01:07:15,541
Ty też kłamałaś.

711
01:07:40,166 --> 01:07:41,375
Tarvainen.

712
01:07:42,541 --> 01:07:43,708
Tarvainen!

713
01:07:48,833 --> 01:07:51,541
- On należy do mnie.
- Idź do domu spać.

714
01:07:52,291 --> 01:07:54,208
Czy nie to robisz?

715
01:07:54,291 --> 01:07:57,291
Czy pilnuję meteorytu?
Tak, właśnie to robię.

716
01:07:57,375 --> 01:08:01,125
I niestety nie możesz go teraz zobaczyć.
Wracaj do domu.

717
01:08:01,208 --> 01:08:02,833
Myślałem o rozmawianiu.

718
01:08:06,250 --> 01:08:07,500
Przepraszam.

719
01:08:11,416 --> 01:08:12,708
Tutaj spadł.

720
01:08:15,083 --> 01:08:18,625
Kazał mi przyhamować. Żyć trochę dłużej.

721
01:08:20,500 --> 01:08:21,625
Posłuchaj.

722
01:08:22,583 --> 01:08:25,666
Przyjdź do kościoła. Kiedy chcesz.

723
01:08:26,625 --> 01:08:29,083
- Jak on się ma?
- Kto?

724
01:08:29,750 --> 01:08:31,083
Meteoryt.

725
01:08:33,250 --> 01:08:36,416
Mamy terapię grupową.
Zaczniesz od tego, a potem…

726
01:08:36,500 --> 01:08:37,458
Tak.

727
01:08:38,041 --> 01:08:42,666
Rajdy albo śmierć.
Sulevi zawsze tak mówił.

728
01:08:42,750 --> 01:08:43,791
Co mówił?

729
01:08:43,875 --> 01:08:46,416
Mistrz Tarvainen i pastor!

730
01:08:46,500 --> 01:08:47,916
Rajdy albo śmierć!

731
01:08:48,000 --> 01:08:49,875
Rajdy albo śmierć!

732
01:08:49,958 --> 01:08:51,750
Rajdy albo śmierć!

733
01:09:21,500 --> 01:09:22,375
Joel.

734
01:09:28,916 --> 01:09:30,208
Oto on.

735
01:09:33,125 --> 01:09:35,000
Milion euro.

736
01:09:37,666 --> 01:09:39,750
Najwyraźniej ludzie w to wierzą.

737
01:09:41,833 --> 01:09:44,041
Ludzie wierzą, w co chcą.

738
01:09:54,541 --> 01:09:56,166
Z tymi dziećmi to na pewno?

739
01:09:58,041 --> 01:10:02,458
Lekarz powiedział,
że musiałby się zdarzyć cud.

740
01:10:02,541 --> 01:10:04,458
A jeżeli to jest cud?

741
01:10:12,833 --> 01:10:14,458
Trzeba było porozmawiać.

742
01:10:15,333 --> 01:10:18,625
Oddaliłeś się, odkąd zaczęliśmy próbować.

743
01:10:18,708 --> 01:10:20,291
Nie umiałem ci powiedzieć.

744
01:10:20,375 --> 01:10:25,416
Zastanawiałam się nad terapią płodności.
Pozwoliłbyś mi brać hormony?

745
01:10:25,500 --> 01:10:27,833
Bałem się, że mnie zostawisz.

746
01:10:27,916 --> 01:10:30,166
Sądziłam, że masz romans.

747
01:10:31,000 --> 01:10:36,750
W dni, kiedy usiłowaliśmy zajść w ciążę,
zawsze byłeś rozkojarzony.

748
01:10:36,833 --> 01:10:39,291
Ty zawsze masz o to pretensje.

749
01:10:41,375 --> 01:10:43,750
Chyba żyliśmy w innych małżeństwach.

750
01:10:44,458 --> 01:10:48,666
„Och, Räystis i Jukkis,
zrobię kilka piruetów”.

751
01:10:48,750 --> 01:10:51,333
- Taniec to moja praca.
- A potem impreza.

752
01:10:51,416 --> 01:10:53,208
Też powinieneś spróbować!

753
01:10:57,916 --> 01:11:01,125
Niektórzy uważają, że ten kamień to cud.

754
01:11:05,416 --> 01:11:06,541
A ty?

755
01:11:10,875 --> 01:11:11,833
Nie wiem.

756
01:11:14,458 --> 01:11:15,375
Może.

757
01:11:18,708 --> 01:11:21,166
Może On też nie wie.

758
01:11:27,250 --> 01:11:32,625
Bez odrobiny niedoskonałości
nic by się nie wydarzyło we wszechświecie.

759
01:11:38,041 --> 01:11:39,666
Popełniliśmy błędy.

760
01:11:47,041 --> 01:11:48,541
I powinniśmy porozmawiać.

761
01:11:50,708 --> 01:11:52,541
Zrobimy tak.

762
01:11:54,875 --> 01:11:56,708
Jeśli chcesz przyjąć ten dar…

763
01:11:58,875 --> 01:11:59,708
wróć do domu.

764
01:12:01,291 --> 01:12:02,541
A jeśli nie chcesz…

765
01:12:04,708 --> 01:12:06,583
rano idź prosto do pracy.

766
01:12:08,041 --> 01:12:11,250
Spakuję się
i pierwszym pociągiem pojadę do Helsinek.

767
01:12:18,416 --> 01:12:21,458
Naprawdę musisz odnaleźć swoją wiarę.

768
01:12:24,458 --> 01:12:25,708
Naprawiłam.

769
01:12:32,958 --> 01:12:35,708
Na dobre i na złe.

770
01:12:44,583 --> 01:12:46,791
Nikogo nigdy tak nie kochałam.

771
01:14:30,291 --> 01:14:32,500
UROKOWO

772
01:14:34,791 --> 01:14:35,833
Krista?

773
01:14:44,291 --> 01:14:45,208
Krista.

774
01:15:11,583 --> 01:15:14,666
Drzwi były otwarte, więc pomyślałem…

775
01:15:15,916 --> 01:15:19,000
Joel. Co ty…

776
01:15:20,583 --> 01:15:23,208
- Gdzie jest Krista?
- Nie wiem.

777
01:15:24,541 --> 01:15:27,833
- Czy ty jesteś ojcem?
- Kim?

778
01:15:27,916 --> 01:15:28,916
Nie zabijaj mnie.

779
01:15:35,041 --> 01:15:36,208
Przepraszam.

780
01:15:36,958 --> 01:15:39,000
Proszę, wybacz mi.

781
01:15:41,875 --> 01:15:44,458
Moralizuję o przebaczeniu,
a spójrz na mnie.

782
01:15:46,916 --> 01:15:49,833
Po prostu dopadła cię słabość. Ja…

783
01:15:50,625 --> 01:15:53,125
Ojcostwo to piękna sprawa. Gratuluję.

784
01:15:53,791 --> 01:15:56,458
Nie mogę być niczyim ojcem.

785
01:15:57,666 --> 01:16:01,541
Coś nie tak z nasieniowodami.

786
01:16:02,916 --> 01:16:06,416
Z Minną staraliśmy się o dziecko.
Bez skutku.

787
01:16:07,458 --> 01:16:12,875
- Minna pewnie wróci do Helsinek.
- Sądziłem, że jesteś ojcem.

788
01:16:13,666 --> 01:16:14,833
Naszego dziecka.

789
01:16:16,833 --> 01:16:18,041
Krista jest w ciąży.

790
01:16:18,125 --> 01:16:20,250
Czemu tak pomyślałeś?

791
01:16:20,916 --> 01:16:26,791
Ostatnio często nas odwiedzałeś,
a ja ucierpiałem na wojnie i…

792
01:16:26,875 --> 01:16:28,500
Krista jest w ciąży?

793
01:16:29,625 --> 01:16:31,416
- Tak.
- To cudownie.

794
01:16:40,708 --> 01:16:42,125
Gratuluję.

795
01:16:42,916 --> 01:16:45,750
Ja byłbym gotowy, żeby zostać ojcem.

796
01:16:47,916 --> 01:16:48,750
Ja…

797
01:16:50,583 --> 01:16:52,583
Zrobiłem to z łosia Räystäinena.

798
01:16:53,333 --> 01:16:55,583
Zdejmowałem z niego skórę i myślałem,

799
01:16:55,666 --> 01:16:58,625
jak to musiał wydymać
co najmniej dziesięć żon.

800
01:16:58,708 --> 01:17:02,083
Miał ogromnego fiuta. Większego niż to.

801
01:17:03,291 --> 01:17:05,541
Tryskał nasieniem na lewo i prawo.

802
01:17:07,208 --> 01:17:10,666
A ja marzyłem o jednym zdrowym plemniku.

803
01:17:12,208 --> 01:17:13,541
Tylko o to prosiłem.

804
01:17:15,083 --> 01:17:19,833
Krista zawsze daje Minnie dobre rady.

805
01:17:19,916 --> 01:17:23,458
O tym wczoraj rozmawiałem z Kristą.

806
01:17:25,000 --> 01:17:27,125
Przyniosłem jedzenie w podzięce.

807
01:17:29,958 --> 01:17:32,500
Nie będę cię więcej nachodził.

808
01:17:47,291 --> 01:17:51,375
W nocy zabierzemy meteoryt.
Zachowuj się normalnie. Nikomu nie mów.

809
01:17:51,458 --> 01:17:52,833
Do muzeum przyjdź sam.

810
01:17:52,916 --> 01:17:57,041
Jeśli powiadomisz policję,
Krista nigdy nie wróci do domu.

811
01:18:42,125 --> 01:18:44,833
- Tylko kawa.
- Chcę być samurajem.

812
01:18:44,916 --> 01:18:45,958
Joel.

813
01:18:49,208 --> 01:18:51,458
Powinienem odwiedzić Japonię…

814
01:18:52,125 --> 01:18:55,750
- Gdzie Krista?
- Mam pomysł za milion dolarów.

815
01:18:55,833 --> 01:18:58,208
Zdobędziesz meteoryt i co potem?

816
01:18:59,416 --> 01:19:01,791
Skończy się 36 lat udręki.

817
01:19:02,416 --> 01:19:06,291
- Możesz wyjechać bez miliona.
- Dokąd? Do przytułku?

818
01:19:06,875 --> 01:19:09,708
Pokazywać tyłek na OnlyFans?

819
01:19:09,791 --> 01:19:12,083
Nie każdy ma ciepłą posadkę pastora.

820
01:19:13,166 --> 01:19:16,291
O 2.00 w nocy
do muzeum włamią się złodzieje.

821
01:19:19,000 --> 01:19:22,708
Pierwszy wejdzie przez tylne drzwi.
Przygotuj się.

822
01:19:23,875 --> 01:19:26,791
Przywykłeś do słuchania,
więc wysłuchasz tego.

823
01:19:27,583 --> 01:19:29,000
Stawisz opór.

824
01:19:29,750 --> 01:19:32,625
W końcu chwycisz broń
i zastrzelisz włamywacza.

825
01:19:32,708 --> 01:19:34,625
Uznają to za samoobronę.

826
01:19:36,083 --> 01:19:38,708
- A jeśli chybię?
- Poprzednio nie chybiłeś.

827
01:19:40,833 --> 01:19:44,208
Martwy złodziej okaże się
poszukiwanym przestępcą.

828
01:19:45,250 --> 01:19:50,125
Później znajdą zwłoki drugiego włamywacza.

829
01:19:50,208 --> 01:19:53,750
Zamarznięte,
więc nie da się ustalić czasu zgonu.

830
01:19:54,666 --> 01:19:56,583
Ktoś inny zabierze meteoryt.

831
01:19:57,333 --> 01:19:59,958
I choć meteorytu nigdy nie odnajdą,

832
01:20:01,041 --> 01:20:02,750
ciebie uznają za bohatera.

833
01:20:02,833 --> 01:20:06,458
Miasteczko stanie się sławne.
Wszyscy będą szczęśliwi.

834
01:20:06,541 --> 01:20:09,000
Przyjadą Japończycy.

835
01:20:09,083 --> 01:20:13,208
Pamiętaj. Pierwszy włamywacz
wejdzie o 2.00 przez tylne drzwi.

836
01:20:13,291 --> 01:20:14,541
Zabijesz go.

837
01:20:43,125 --> 01:20:47,125
- Wszystko w porządku, pastorze?
- Potrzebuję go do muzeum.

838
01:20:50,583 --> 01:20:51,708
Naboje masz?

839
01:20:57,125 --> 01:20:58,250
Jeden?

840
01:20:59,208 --> 01:21:00,708
Założyłem, że trafię.

841
01:21:03,958 --> 01:21:07,333
Nasze sesje przywróciły mi nadzieję.

842
01:21:07,416 --> 01:21:12,416
A jeśli mi się odwidzi,
zawsze mogę sięgnąć po sznur.

843
01:21:14,291 --> 01:21:17,500
Jest wielokrotnego użytku.

844
01:21:19,666 --> 01:21:20,916
Ekologiczny.

845
01:22:11,541 --> 01:22:14,083
Jak Bóg da, jeden nabój wystarczy.

846
01:22:30,791 --> 01:22:31,791
Otwieraj się.

847
01:22:32,791 --> 01:22:33,916
Ręce do góry!

848
01:22:36,375 --> 01:22:39,041
- Ręce do góry!
- Ksiądz.

849
01:22:39,125 --> 01:22:42,666
Rzuć nóż. Trzymaj ręce na widoku.

850
01:22:43,833 --> 01:22:47,750
- Ręce do góry.
- Czemu ojciec trzyma karabin?

851
01:22:47,833 --> 01:22:50,083
Chyba mnie ojciec nie zastrzeli?

852
01:22:52,416 --> 01:22:55,541
Dojdź do latarni. Uklęknij.

853
01:22:56,291 --> 01:22:58,375
Klękaj.

854
01:22:59,750 --> 01:23:04,041
Spluń na dłonie. Spluń sobie na dłonie!

855
01:23:04,125 --> 01:23:05,500
Tak. Spluń.

856
01:23:06,666 --> 01:23:08,833
A teraz złap latarnię.

857
01:23:11,000 --> 01:23:12,958
Złap mocno.

858
01:23:13,041 --> 01:23:14,500
Właśnie tak.

859
01:23:16,791 --> 01:23:18,958
Teraz dociśnij język do latarni.

860
01:23:21,708 --> 01:23:24,875
Poliż latarnię!

861
01:23:32,416 --> 01:23:33,291
Tak.

862
01:23:44,833 --> 01:23:47,500
Jeden nabój.

863
01:24:00,083 --> 01:24:03,916
WŁÓŻ KAMIEŃ DO TORBY.
GDY JĄ ODDASZ, ZOBACZYSZ KRISTĘ.

864
01:24:04,000 --> 01:24:05,125
Co? Kto?

865
01:24:14,208 --> 01:24:17,208
Rób, co każę,
a wszystko może się jeszcze udać.

866
01:24:19,250 --> 01:24:20,291
Odwróć się.

867
01:24:21,416 --> 01:24:23,125
Trzymaj hełm.

868
01:24:24,000 --> 01:24:25,166
I rozbij to!

869
01:24:26,458 --> 01:24:28,500
- Karoliina.
- Rozbij!

870
01:24:35,083 --> 01:24:36,291
Rozbij!

871
01:24:41,166 --> 01:24:42,166
Brawo.

872
01:24:45,875 --> 01:24:47,583
Mogłaś otworzyć kluczem.

873
01:24:49,291 --> 01:24:53,125
Rozbiłeś gablotę, żeby upozorować napad.

874
01:24:53,791 --> 01:24:57,750
Meteoryt zniknął, a nie ma śladu włamania.

875
01:24:57,833 --> 01:25:00,333
Wszędzie są twoje odciski palców.

876
01:25:00,416 --> 01:25:02,875
Dzięki, że zostawiłeś otwarte drzwi.

877
01:25:04,333 --> 01:25:05,250
A teraz…

878
01:25:06,916 --> 01:25:09,083
weź meteoryt.

879
01:25:22,875 --> 01:25:23,875
Petar.

880
01:25:26,666 --> 01:25:28,625
Zaczekaj.

881
01:25:29,833 --> 01:25:31,125
Weź plecak.

882
01:25:35,458 --> 01:25:36,583
Wkładaj kamień.

883
01:25:46,458 --> 01:25:49,166
- Kiedy zobaczę Kristę?
- Kristę?

884
01:25:49,250 --> 01:25:50,500
Tak. Gdzie Krista?

885
01:25:52,333 --> 01:25:54,333
- Ale z niego osioł.
- Co?

886
01:25:54,416 --> 01:25:56,458
- Nie ruszać się!
- Tarvainen.

887
01:25:56,541 --> 01:25:58,666
- Mogę być kimkolwiek.
- Jasne.

888
01:25:58,750 --> 01:26:00,375
Odłóż pistolet.

889
01:26:00,458 --> 01:26:02,125
Odkopnij daleko.

890
01:26:03,625 --> 01:26:05,250
Plecak.

891
01:26:05,333 --> 01:26:07,250
Dawaj mi plecak!

892
01:26:11,541 --> 01:26:15,625
Jeśli ktoś za mną ruszy, będę strzelał.

893
01:27:05,958 --> 01:27:07,916
Nic tu nie działa.

894
01:27:14,166 --> 01:27:15,458
Co za gówniana broń.

895
01:27:23,458 --> 01:27:26,583
To ty. Po co przyszedłeś?

896
01:27:26,666 --> 01:27:28,833
- Po Kristę.
- Tu jej nie ma.

897
01:27:29,500 --> 01:27:32,791
- Gdzie jest?
- Skąd mam wiedzieć?

898
01:27:35,166 --> 01:27:36,375
Coś jeszcze?

899
01:27:39,083 --> 01:27:40,583
Chcę meteoryt.

900
01:27:42,583 --> 01:27:44,500
Sulevi mi go dał.

901
01:27:45,500 --> 01:27:46,666
Sulevi?

902
01:27:47,375 --> 01:27:48,500
Ten drugi kierowca.

903
01:27:53,333 --> 01:27:55,541
Jechaliśmy na Korsyce.

904
01:27:56,541 --> 01:27:59,375
Traciliśmy osiem sekund.

905
01:28:00,500 --> 01:28:02,291
Popełnił jeden błąd.

906
01:28:04,041 --> 01:28:07,416
Skręt w prawo,
który miał być łagodny, okazał się ostry.

907
01:28:12,125 --> 01:28:15,166
Krzyczałem na niego.
Nie byłem skoncentrowany.

908
01:28:17,875 --> 01:28:20,041
Wlecieliśmy prosto do rzeki.

909
01:28:21,833 --> 01:28:23,583
Nie mogłem go wyciągnąć.

910
01:28:25,958 --> 01:28:27,250
To był wypadek.

911
01:28:30,125 --> 01:28:31,875
Chciałbym się dalej ścigać.

912
01:28:35,250 --> 01:28:38,791
Mógłbym pokazać Suleviemu,
że to miało jakiś sens.

913
01:28:40,375 --> 01:28:42,375
Że nie poszło na marne.

914
01:28:47,916 --> 01:28:49,791
Rajdy albo śmierć.

915
01:29:03,875 --> 01:29:05,708
Sulevi nie jest na ciebie zły.

916
01:29:08,166 --> 01:29:09,458
Bóg też nie.

917
01:29:12,166 --> 01:29:17,458
Bo jeśli przebaczysz innym ich przewiny,

918
01:29:18,333 --> 01:29:23,000
Ojciec wasz niebieski przebaczy i tobie.

919
01:29:25,958 --> 01:29:27,250
Mateusz.

920
01:29:31,625 --> 01:29:32,583
Tak.

921
01:29:36,916 --> 01:29:38,958
A kim ty, do diabła, jesteś?

922
01:29:43,958 --> 01:29:46,125
Nie mogę odejść bez meteorytu.

923
01:29:51,833 --> 01:29:53,375
Ja też nie!

924
01:30:44,750 --> 01:30:46,000
Stój!

925
01:30:58,458 --> 01:30:59,500
Stój.

926
01:32:53,416 --> 01:32:58,250
MAM KRISTĘ. PRZYNIEŚ KAMIEŃ DO SIŁOWNI. K.

927
01:33:47,791 --> 01:33:48,625
Pomóż mi.

928
01:33:49,416 --> 01:33:50,625
Gdzie jest Krista?

929
01:33:51,791 --> 01:33:54,875
- Petar i Karoliina…
- Zabrali ją?

930
01:33:54,958 --> 01:33:57,708
Chcieli się mnie pozbyć.

931
01:33:58,958 --> 01:34:03,791
Pastorze, pomóż mi.
Wszystko opowiem policji.

932
01:34:10,541 --> 01:34:13,125
Ty porwałeś Kristę?

933
01:34:13,208 --> 01:34:15,666
Siłownia plajtowała.

934
01:34:15,750 --> 01:34:17,291
Gdzie Krista?

935
01:34:17,375 --> 01:34:19,708
- Odsetki rosły.
- Gdzie jest Krista?

936
01:34:19,791 --> 01:34:21,541
Są na podwórku!

937
01:34:24,041 --> 01:34:26,958
Nie zostawiaj mnie. Pomóż!

938
01:34:31,625 --> 01:34:34,750
- O której przychodzą pierwsi klienci?
- O szóstej.

939
01:34:37,916 --> 01:34:40,333
Granaty z czasów wojny nie działają.

940
01:34:40,416 --> 01:34:43,750
Ten poprzedni wybuchł przypadkiem. Chyba.

941
01:34:44,458 --> 01:34:46,541
Nie odchodź!

942
01:34:50,041 --> 01:34:51,333
Dajesz, dajesz.

943
01:35:29,083 --> 01:35:30,666
Chodź, ty gnido!

944
01:35:46,750 --> 01:35:48,125
Zabierz mnie do Kristy.

945
01:35:51,666 --> 01:35:54,833
Wyrwę ten pierdolony nóż z twojej klaty

946
01:35:54,916 --> 01:35:57,458
i wetknę ci go w dupę!

947
01:35:58,291 --> 01:36:01,000
- Karoliina!
- Stój, bo strzelam!

948
01:36:03,458 --> 01:36:06,625
Joel, co teraz zrobimy?

949
01:36:06,708 --> 01:36:08,958
Zachowajmy spokój.

950
01:36:09,041 --> 01:36:13,708
Dostaniesz kamień i Petara,
jeśli w zamian oddasz mi Kristę.

951
01:36:15,041 --> 01:36:19,000
Możesz też z tego wszystkiego zrezygnować.

952
01:36:25,916 --> 01:36:29,875
Dobra. Wyłaź z plecakiem,
bo inaczej zastrzelę Kristę.

953
01:36:46,958 --> 01:36:48,375
Rozumiesz?

954
01:37:00,458 --> 01:37:02,458
Oddaj Kristę, to przyniosę plecak.

955
01:37:03,791 --> 01:37:05,125
Karoliina!

956
01:37:06,166 --> 01:37:07,250
Wysiadaj!

957
01:37:14,583 --> 01:37:15,958
Przynieś plecak.

958
01:37:21,791 --> 01:37:23,083
Przebacz mi.

959
01:37:24,000 --> 01:37:29,041
Przepraszam za wszystko.
Kocham cię nad życie.

960
01:37:30,125 --> 01:37:33,000
Jesteś najpiękniejszą istotą na świecie.

961
01:37:34,250 --> 01:37:35,791
A ja…

962
01:37:35,875 --> 01:37:37,833
uwielbiam, kiedy tańczysz.

963
01:37:42,083 --> 01:37:44,416
Uwielbiam twoje piruety.

964
01:37:45,125 --> 01:37:46,083
Co?

965
01:37:46,166 --> 01:37:50,291
- Piruety, Krista. Przecież wiesz.
- Dość tego, Joel!

966
01:38:20,666 --> 01:38:21,958
Co?

967
01:38:23,375 --> 01:38:24,375
Joel!

968
01:38:27,541 --> 01:38:29,416
Wiedziałam, że mnie znajdziesz.

969
01:38:33,333 --> 01:38:35,791
- Już dobrze.
- Zawsze cię znajdę.

970
01:38:37,041 --> 01:38:40,583
- Nic ci nie jest? Nic wam nie jest?
- Nie.

971
01:38:41,791 --> 01:38:42,791
To dobrze.

972
01:38:45,708 --> 01:38:49,000
- Mój cudzie.
- Co ty wygadujesz?

973
01:38:49,083 --> 01:38:51,458
Mój cudzie.

974
01:38:58,375 --> 01:39:00,666
Gdzieś daleko doszło do wybuchu.

975
01:39:06,666 --> 01:39:09,000
A potem dotarł do mnie.

976
01:39:22,791 --> 01:39:25,458
UROKOWO

977
01:39:40,833 --> 01:39:42,666
Witam, pastorze.

978
01:39:42,750 --> 01:39:47,416
Witaj. Jestem na urlopie ojcowskim.
Tylko wpadłem po parę rzeczy.

979
01:39:47,500 --> 01:39:49,583
Rozumiem.

980
01:39:49,666 --> 01:39:52,166
Co u synka?

981
01:39:52,250 --> 01:39:55,958
Jak to u dziecka. Lubi autka.

982
01:39:56,041 --> 01:39:57,166
Rozumiem.

983
01:39:59,041 --> 01:40:00,416
Tak.

984
01:40:00,500 --> 01:40:04,375
Tym razem nie przyszedłem na sesję.

985
01:40:05,500 --> 01:40:08,041
Miałem inne sprawy na głowie.

986
01:40:09,458 --> 01:40:13,458
Ściągnąłem sobie aplikację
o nazwie Tinder.

987
01:40:13,541 --> 01:40:17,500
- Rozumiem.
- I od razu trafiłem w dziesiątkę.

988
01:40:19,708 --> 01:40:21,166
Namiętna kobieta.

989
01:40:22,250 --> 01:40:24,833
I dobrze pachnie.

990
01:40:26,083 --> 01:40:32,333
Zastanawiałem się, czy na urlopie
również obowiązuje tajemnica spowiedzi.

991
01:40:36,666 --> 01:40:37,750
Nienasycona.

992
01:40:38,583 --> 01:40:40,958
Nienasycona pod każdym względem.

993
01:40:41,916 --> 01:40:45,291
Skóra, bicze, kajdanki.

994
01:40:45,375 --> 01:40:48,500
Dla mnie to świat nowy i zdumiewający.

995
01:40:48,583 --> 01:40:52,083
To prawdziwa miłość.
Nawet wazektomię zrobiłem.

996
01:40:52,166 --> 01:40:54,500
Cóż, gratuluję.

997
01:40:54,583 --> 01:40:55,750
A to?

998
01:40:58,291 --> 01:41:01,041
Zacząłem nurkować.

999
01:41:01,125 --> 01:41:03,791
Matias. Musimy już iść.

1000
01:41:27,375 --> 01:41:29,041
Aniołek tatusia.

1001
01:41:40,250 --> 01:41:42,083
- Idziemy popływać?
- Chodź.

1002
01:44:44,000 --> 01:44:49,000
Napisy: Przemysław Rak



