1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:01:14,244 --> 00:01:16,993
W 1990 ROKU IRAK ZOSTAŁ OBJĘTY
SUROWYMI SANKCJAMI ONZ,

4
00:01:16,994 --> 00:01:19,285
CO DOPROWADZIŁO DO UBÓSTWA,
NIEDOBORÓW ŻYWNOŚCI

5
00:01:19,286 --> 00:01:20,826
I OGRANICZENIA DOSTĘPU DO LEKÓW.

6
00:01:20,827 --> 00:01:24,826
MIMO TO SADDAM HUSAJN WYMAGAŁ
OD WSZYSTKICH IRAKIJCZYKÓW,

7
00:01:24,827 --> 00:01:27,536
BY ŚWIĘTOWALI JEGO URODZINY.

8
00:01:29,244 --> 00:01:30,659
26 KWIETNIA

9
00:01:30,660 --> 00:01:35,952
DWA DNI PRZED URODZINAMI PREZYDENTA

10
00:02:05,494 --> 00:02:10,036
Świeża woda, prezent od prezydenta!
Po kanistrze na osobę.

11
00:02:10,952 --> 00:02:12,328
Wracajcie do kolejki!

12
00:02:15,286 --> 00:02:16,577
Pojedynczo.

13
00:02:22,952 --> 00:02:26,576
Jeden kanister, proszę pani.

14
00:02:26,577 --> 00:02:28,244
Tylko jeden.

15
00:02:30,369 --> 00:02:32,868
Dajcie mi napełnić drugi.

16
00:02:32,869 --> 00:02:35,743
- Chodźmy, Bibi.
- Potrzebuję dwóch.

17
00:02:35,744 --> 00:02:38,535
Należy się pani tylko jeden.

18
00:02:39,328 --> 00:02:40,576
Ciężki jest.

19
00:02:40,577 --> 00:02:43,411
- Pomóc ci?
- Nie trzeba.

20
00:02:46,493 --> 00:02:49,036
- Po ile te pomidory?
- Po 250 za kilo.

21
00:02:49,577 --> 00:02:51,035
- Może być 100?
- Nie.

22
00:02:51,036 --> 00:02:52,577
- Dlaczego?
- Nie mogę.

23
00:02:55,702 --> 00:02:57,118
Są obite.

24
00:02:57,119 --> 00:02:59,702
- Nie zejdę z ceny.
- Same obite.

25
00:03:00,369 --> 00:03:02,160
Już takie przyszły.

26
00:03:02,161 --> 00:03:05,577
- To jak, może być 100?
- Nie mogę. Nic z tego.

27
00:03:06,660 --> 00:03:08,910
- Bibi, pomóc ci?
- Nie, kochanie.

28
00:03:11,785 --> 00:03:12,952
Chodźmy.

29
00:03:13,827 --> 00:03:14,994
Dobrze, Bibi.

30
00:03:31,161 --> 00:03:32,328
Chodź, Bibi.

31
00:03:34,493 --> 00:03:36,368
Bóg powiedział Gilgameszowi:

32
00:03:36,369 --> 00:03:37,993
„Spójrz w wodę,

33
00:03:37,994 --> 00:03:41,451
a ujrzysz oblicze miłości”.

34
00:03:41,452 --> 00:03:43,369
Bóg obiecał,

35
00:03:43,910 --> 00:03:47,951
że ludzie czystego serca
zobaczą w wodzie ukochanych.

36
00:03:47,952 --> 00:03:50,744
- W jakiej wodzie?
- Tej, z mokradeł.

37
00:03:57,077 --> 00:04:00,535
Dokąd płyną nasi sąsiedzi?

38
00:04:09,452 --> 00:04:11,369
Pożar!

39
00:04:12,994 --> 00:04:14,619
Pożar!

40
00:04:51,952 --> 00:04:58,952
TORT DLA PREZYDENTA

41
00:05:16,952 --> 00:05:20,326
- Bibi, potrzebujesz czegoś jeszcze?
- Nie.

42
00:05:20,327 --> 00:05:22,702
- Idę się uczyć.
- Bóg z tobą.

43
00:05:32,119 --> 00:05:34,994
„Ahmed chce kupić...

44
00:05:35,744 --> 00:05:37,119
siedem...

45
00:05:38,368 --> 00:05:39,785
jajek”.

46
00:05:49,827 --> 00:05:53,535
„Ahmed chce kupić siedem jajek.

47
00:05:55,493 --> 00:05:58,367
Każde jajko kosztuje...”

48
00:05:58,368 --> 00:05:59,451
Lamia!

49
00:05:59,452 --> 00:06:00,744
Cześć, Saeed!

50
00:06:01,285 --> 00:06:04,201
Odrobiłaś zadanie z matmy?

51
00:06:04,202 --> 00:06:06,285
To z Ahmedem i jajkami?

52
00:06:23,410 --> 00:06:24,660
Mrugnęłaś!

53
00:06:28,785 --> 00:06:33,036
Myślisz, że prezydent
sam zjada te wszystkie torty?

54
00:06:33,618 --> 00:06:35,327
Ściany mają uszy.

55
00:06:40,827 --> 00:06:43,576
Chciałbym być prezydentem.

56
00:06:43,577 --> 00:06:45,076
Dlaczego?

57
00:06:45,077 --> 00:06:48,618
Zgarnąłbym wszystkie torty świata.

58
00:06:49,327 --> 00:06:50,577
I całą Colę.

59
00:06:51,994 --> 00:06:53,242
Co?

60
00:06:53,243 --> 00:06:55,618
Ja wypiłabym całą Colę.

61
00:07:06,036 --> 00:07:07,869
Boisz się jutra?

62
00:07:11,410 --> 00:07:12,785
Bóg jest szczodry.

63
00:07:13,327 --> 00:07:16,242
Nienawidzę, gdy ludzie tak mówią.

64
00:07:16,243 --> 00:07:18,909
To znaczy, że będzie źle.

65
00:07:18,910 --> 00:07:23,035
Wczoraj obiecałeś mi pomóc,
a nie przyszedłeś.

66
00:07:23,036 --> 00:07:24,868
Musiałam sama wiosłować.

67
00:07:24,869 --> 00:07:26,119
Przepraszam.

68
00:07:26,827 --> 00:07:28,200
W najbliższą sobotę?

69
00:07:28,201 --> 00:07:31,535
Nie mogę. Tata zabiera mnie do miasta.

70
00:07:32,036 --> 00:07:33,534
Do pracy w lunaparku.

71
00:07:33,535 --> 00:07:37,076
- Fajny ten lunapark?
- Niesamowity!

72
00:07:37,077 --> 00:07:41,077
Jest tam taki wielki smok,
który lata do nieba i z powrotem.

73
00:07:56,785 --> 00:07:58,077
Bibi!

74
00:07:59,161 --> 00:08:02,242
Bibi, nie mogę zapamiętać modlitwy.
Spóźnię się.

75
00:08:02,243 --> 00:08:05,242
Powtórz ją dziesięć razy
i wymknij się do łazienki.

76
00:08:05,243 --> 00:08:06,285
Idź już.

77
00:08:09,577 --> 00:08:12,660
- Bibi, a mogę pominąć modlitwę?
- Nie.

78
00:08:21,285 --> 00:08:22,576
Dzień dobry.

79
00:08:22,577 --> 00:08:23,952
Witaj.

80
00:08:27,119 --> 00:08:29,409
Mama przysłała dla was mleko.

81
00:08:29,410 --> 00:08:32,619
- Cześć, Mathana!
- Cześć, Lamia! Masz tu jabłko.

82
00:08:33,160 --> 00:08:36,701
Zjedz je sama i nie dawaj nikomu.
Nie mamy nic na obiad.

83
00:08:36,702 --> 00:08:38,618
Z jakiej okazji te prezenty?

84
00:08:38,619 --> 00:08:41,076
Nie musisz już pomagać w polu.

85
00:08:41,077 --> 00:08:42,159
Dlaczego?

86
00:08:42,160 --> 00:08:44,702
- Martwi się o ciebie.
- Czemu?

87
00:08:45,243 --> 00:08:47,743
Za słabo pracuję?

88
00:08:47,744 --> 00:08:49,909
Tylko tyle mi powiedziała.

89
00:08:49,910 --> 00:08:52,701
Całą duszę wkładam w pracę na tym polu.

90
00:08:52,702 --> 00:08:55,784
Obsadzałam je, zbierałam plony,
dbałam o nie,

91
00:08:55,785 --> 00:08:58,701
a ona tak mi się odwdzięcza?

92
00:08:58,702 --> 00:09:00,077
Dlaczego?

93
00:09:03,077 --> 00:09:05,077
Idź już!

94
00:09:56,243 --> 00:09:59,117
Chodź tu. Dlaczego się spóźniłaś?

95
00:09:59,118 --> 00:10:00,534
Przepraszam.

96
00:10:00,535 --> 00:10:03,617
Daj tornister. Żadnych wymówek.

97
00:10:03,618 --> 00:10:05,952
- Stań w kolejce.
- Dziękuję.

98
00:10:23,035 --> 00:10:25,784
Głodzą nas i bombardują,

99
00:10:25,785 --> 00:10:30,367
żebyśmy odwrócili się
od wielkiego przywódcy, Saddama Husajna.

100
00:10:30,368 --> 00:10:33,409
Mogą nam zabrać żywność i leki,

101
00:10:33,410 --> 00:10:36,909
a nawet powietrze, ale my się nie poddamy.

102
00:10:36,910 --> 00:10:39,410
Zginiemy z jego imieniem na ustach.

103
00:10:41,035 --> 00:10:44,701
Odpowiemy im jak prezydent Saddam Husajn.

104
00:10:44,702 --> 00:10:48,285
Przez naszą ofiarność
pokonamy ich dla ciebie, Saddamie!

105
00:10:48,952 --> 00:10:55,410
Tobie poświęcamy
naszą krew i nasze dusze, Saddamie!

106
00:10:59,201 --> 00:11:02,367
Patrzcie, nie mam nic w rękach.

107
00:11:02,368 --> 00:11:03,744
Zgadza się?

108
00:11:07,660 --> 00:11:08,909
Dmuchnij.

109
00:11:08,910 --> 00:11:10,952
Ty też. Szybko.

110
00:11:18,118 --> 00:11:19,492
A oto Mickey!

111
00:11:19,493 --> 00:11:20,827
Skąd go masz?

112
00:11:21,327 --> 00:11:26,326
- Powstań!
- Niech żyje Saddam Husajn!

113
00:11:26,327 --> 00:11:27,242
Siadajcie.

114
00:11:27,243 --> 00:11:29,951
Poświęcimy dla ciebie nasze dusze.

115
00:11:29,952 --> 00:11:32,535
Wyjmijcie zeszyty. Czas na losowanie.

116
00:11:39,785 --> 00:11:41,576
- a dokąd to?
- Do łazienki.

117
00:11:41,577 --> 00:11:43,035
Siadaj, mądralo!

118
00:11:52,118 --> 00:11:54,577
Trzeba było powiedzieć, że masz biegunkę.

119
00:12:08,535 --> 00:12:10,660
- Widziałeś moje jabłko?
- Nie.

120
00:12:11,744 --> 00:12:14,785
- Przyszedł syn kaleki.
- Cicho!

121
00:12:15,702 --> 00:12:18,908
- Gdzie byłeś?
- Tata musiał naprawić łódź.

122
00:12:18,909 --> 00:12:21,617
- To żadna wymówka!
- Przepraszam.

123
00:12:21,618 --> 00:12:24,285
Za karę napiszesz swoje imię pięć razy.

124
00:12:30,660 --> 00:12:33,660
Napiszcie swoje imiona
i dajcie mi karteczki.

125
00:12:44,327 --> 00:12:46,660
Dalej, dzieci, piszcie.

126
00:13:17,577 --> 00:13:21,034
Tata naprawił panu rower. Pozdrawia pana.

127
00:13:21,035 --> 00:13:22,702
Dobrze. Też go pozdrów.

128
00:13:35,827 --> 00:13:39,075
- Masz pięć karteczek?
- Tak, to pierwsza.

129
00:13:39,076 --> 00:13:41,492
Druga, trzecia,

130
00:13:41,493 --> 00:13:43,451
czwarta i piąta.

131
00:13:43,452 --> 00:13:44,493
Doskonale.

132
00:13:51,410 --> 00:13:53,452
A teraz wylosujemy...

133
00:13:54,744 --> 00:13:55,992
imiona.

134
00:13:55,993 --> 00:13:58,744
Szkołę posprząta nam...

135
00:14:01,577 --> 00:14:04,576
- Ismail Muhammed Jasim.
- Tak jest.

136
00:14:04,577 --> 00:14:05,826
Brawo.

137
00:14:08,535 --> 00:14:11,702
Świeże owoce przyniesie nam...

138
00:14:14,785 --> 00:14:17,034
Saeed Muhammed Qasim.

139
00:14:17,035 --> 00:14:19,284
Ale ja nie mogę przyjść w sobotę.

140
00:14:19,285 --> 00:14:21,034
Dlaczego?

141
00:14:21,035 --> 00:14:22,908
Będę w mieście z tatą.

142
00:14:22,909 --> 00:14:24,826
I co, będziecie grać w piłkę?

143
00:14:25,493 --> 00:14:26,784
Zamknąć się!

144
00:14:27,327 --> 00:14:28,618
Przykro mi.

145
00:14:29,868 --> 00:14:33,617
Pamiętasz, co się stało
z Rasoolem i jego rodziną?

146
00:14:33,618 --> 00:14:35,326
Doniósł pan na nich.

147
00:14:35,327 --> 00:14:37,950
Tak, bo to mój obowiązek.

148
00:14:37,951 --> 00:14:40,409
- Jak ich ukarano?
- Wywleczono ich.

149
00:14:40,410 --> 00:14:42,410
Wywleczono ich jak psy.

150
00:14:43,285 --> 00:14:45,326
Jestem tylko żołnierzem

151
00:14:45,327 --> 00:14:49,160
i muszę donieść na każdego,
kto odmawia posłuszeństwa.

152
00:14:51,035 --> 00:14:53,867
Nawet jeśli pojawi się dżin,

153
00:14:53,868 --> 00:14:55,783
ktoś zginie albo złamie nogę.

154
00:14:55,784 --> 00:14:59,534
Nie wiń mnie,
jeśli skończysz jak Rasool i jego rodzina.

155
00:14:59,535 --> 00:15:01,493
- Zrozumiano?
- Tak jest!

156
00:15:02,618 --> 00:15:05,367
- Mam na kogoś z was donieść?
- Nie.

157
00:15:05,368 --> 00:15:08,201
- Ktoś chce, żeby go wywleczono?
- Nie.

158
00:15:12,784 --> 00:15:13,950
Siadaj.

159
00:15:13,951 --> 00:15:15,452
Dziękuję.

160
00:15:19,368 --> 00:15:22,993
Sok przyniesie nam...

161
00:15:25,743 --> 00:15:29,825
- Nasir Muhammed Ali.
- Tak jest. Dziękuję.

162
00:15:29,826 --> 00:15:34,493
Najważniejsze zadanie,

163
00:15:35,118 --> 00:15:37,410
czyli upieczenie tortu urodzinowego,

164
00:15:39,452 --> 00:15:40,784
przypada...

165
00:15:41,743 --> 00:15:44,035
Lamii Ahmed Nayyef.

166
00:15:44,618 --> 00:15:45,909
Tak jest.

167
00:15:46,493 --> 00:15:49,118
Gratulacje, Lamia!
Możesz być z siebie dumna.

168
00:15:50,909 --> 00:15:54,284
Upiecz duży tort

169
00:15:54,285 --> 00:15:56,326
z dużą ilością śmietany.

170
00:15:56,327 --> 00:15:59,742
Od dawna miałem ochotę na tort.

171
00:15:59,743 --> 00:16:02,326
Zresztą nie tylko ja. Nie zawiedź mnie.

172
00:16:02,327 --> 00:16:04,951
- Tak jest.
- Brawo. Siadaj.

173
00:16:07,368 --> 00:16:11,993
Losowanie zakończone.
Kolejne w przyszłym roku.

174
00:16:12,743 --> 00:16:14,410
Otwórzcie książki

175
00:16:15,076 --> 00:16:17,452
na stronie 68.

176
00:16:31,285 --> 00:16:33,243
Pomogę ci, tato.

177
00:17:33,035 --> 00:17:37,368
Chcesz, żeby spotkało nas to, co Rasoola?

178
00:17:40,784 --> 00:17:41,951
Hindi,

179
00:17:42,701 --> 00:17:44,535
nie umiem kłamać.

180
00:17:45,659 --> 00:17:49,410
Jeśli zapiejesz raz, skłamię,
a jeśli dwa, powiem prawdę.

181
00:18:02,327 --> 00:18:04,452
Bibi, pomóc ci?

182
00:18:28,243 --> 00:18:31,035
Pan Musa cię pozdrawia.

183
00:18:32,035 --> 00:18:34,659
Mówi, że jestem wyjątkową uczennicą.

184
00:18:35,410 --> 00:18:37,659
Wszystkie dziewczyny mi zazdrościły.

185
00:18:40,076 --> 00:18:41,743
Już o tym słyszałam.

186
00:18:44,076 --> 00:18:45,868
Mama Alego mi powiedziała.

187
00:18:49,743 --> 00:18:51,992
Bibi, jesteś na mnie zła?

188
00:18:51,993 --> 00:18:54,409
Jutro rano popłyniemy do miasta.

189
00:18:54,410 --> 00:18:55,617
Dlaczego?

190
00:19:05,868 --> 00:19:08,076
Zrobiłam wszystko, co mi kazałaś.

191
00:19:08,909 --> 00:19:11,575
Modliłam się, ale nic z tego nie wyszło.

192
00:19:11,576 --> 00:19:14,784
Nie udało mi się wymknąć do łazienki.

193
00:19:41,118 --> 00:19:44,035
Bibi, nie jesz?

194
00:19:48,743 --> 00:19:49,743
Bibi,

195
00:19:50,410 --> 00:19:52,327
a jak popłyniemy do miasta,

196
00:19:52,826 --> 00:19:55,491
to możemy iść z Hindim do lunaparku?

197
00:19:55,492 --> 00:19:56,743
Bóg jest szczodry.

198
00:20:02,534 --> 00:20:04,951
Zapisz: trzy jajka.

199
00:20:05,868 --> 00:20:08,243
To na urodzajność.

200
00:20:15,909 --> 00:20:18,659
Kilogram mąki, dla życia.

201
00:20:19,492 --> 00:20:21,450
Nie tak szybko, Bibi.

202
00:20:21,451 --> 00:20:23,533
Kilogram mąki, dla życia.

203
00:20:23,534 --> 00:20:26,659
Kilogram mąki...

204
00:20:30,701 --> 00:20:32,950
- Pięćset gramów cukru...
- Co?

205
00:20:32,951 --> 00:20:35,409
Pięćset gramów cukru na słodkie życie.

206
00:20:36,368 --> 00:20:38,285
Pięćset gramów...

207
00:20:48,951 --> 00:20:50,868
I proszek do pieczenia...

208
00:20:53,076 --> 00:20:54,993
na puszyste ciasto.

209
00:21:13,368 --> 00:21:14,784
Co jeszcze, Bibi?

210
00:21:26,868 --> 00:21:29,366
Bibi, czyj to?

211
00:21:29,367 --> 00:21:30,534
Twojego ojca.

212
00:21:47,909 --> 00:21:49,951
Obudź się i pomódl.

213
00:22:28,492 --> 00:22:29,950
Dzień dobry.

214
00:22:29,951 --> 00:22:32,409
Pokój Boży z wami.

215
00:23:33,784 --> 00:23:37,200
Bibi, Hindi wie, kiedy leci samolot.

216
00:23:37,201 --> 00:23:40,491
Nie, kochanie.
Jest głodny, nie jest telepatą.

217
00:23:40,492 --> 00:23:43,533
Skąd wiesz? A może nas wzbogaci.

218
00:23:43,534 --> 00:23:45,366
Wątpię.

219
00:23:45,367 --> 00:23:48,492
Pomógłby nam, gdyby znosił złote jajka.

220
00:23:51,993 --> 00:23:53,367
Nie słuchaj jej.

221
00:23:55,784 --> 00:23:59,326
Bibi wie, że jesteś kogutem, a nie kurą.

222
00:24:05,826 --> 00:24:07,658
- Dokąd?
- Do miasta.

223
00:24:07,659 --> 00:24:08,534
Wskakujcie.

224
00:24:14,160 --> 00:24:15,993
Uwielbiam torty.

225
00:24:16,617 --> 00:24:19,783
To najwspanialszy wynalazek
w historii ludzkości.

226
00:24:19,784 --> 00:24:22,242
- Cicho, Hindi.
- Uważajcie na worki.

227
00:24:22,909 --> 00:24:24,950
Dzięki nim zarabiam na życie.

228
00:24:24,951 --> 00:24:27,117
A czym się zajmujesz?

229
00:24:27,118 --> 00:24:29,283
Moja praca to zagadka.

230
00:24:29,284 --> 00:24:33,034
Sprawiam, że ludzie się śmieją i płaczą.

231
00:24:33,035 --> 00:24:36,241
Łamię serca i naprawiam je.

232
00:24:36,242 --> 00:24:39,700
Niektórzy nazywają mnie aniołem,
a inni diabłem.

233
00:24:39,701 --> 00:24:43,159
Niektórzy mnie wielbią,
inni chcą mnie zastrzelić.

234
00:24:43,159 --> 00:24:47,075
Zależy, co im przynoszę. Kim jestem?

235
00:24:47,076 --> 00:24:49,408
Jesteś Bogiem?

236
00:24:49,409 --> 00:24:51,868
Nie mów tak! To listonosz.

237
00:24:55,409 --> 00:24:57,034
Ale nie taki zwyczajny.

238
00:24:57,035 --> 00:25:00,658
Jasim wozi tylko ważną pocztę,
dla samych ministrów!

239
00:25:00,659 --> 00:25:02,575
Wracacie ze ślubu?

240
00:25:02,576 --> 00:25:05,616
Nie, jedziemy na ślub. To samochód ślubny,

241
00:25:05,617 --> 00:25:07,159
a to jest pan młody.

242
00:25:09,284 --> 00:25:12,075
Gratuluję i życzę szczęścia.

243
00:25:12,076 --> 00:25:13,700
Jakiego szczęścia?

244
00:25:13,701 --> 00:25:17,783
Majdi, powiedz jej, jakie masz szczęście.

245
00:25:17,784 --> 00:25:20,242
Mama chciała, żebym się ożenił.

246
00:25:21,076 --> 00:25:24,199
Nie byłem gotowy,
ale nalegała, więc się zgodziłem.

247
00:25:24,200 --> 00:25:25,533
Rozumiem.

248
00:25:25,534 --> 00:25:28,075
Miała mi znaleźć żonę.

249
00:25:28,076 --> 00:25:30,533
Zaczęła szukać po okolicy,

250
00:25:30,534 --> 00:25:33,576
wśród sąsiadów, aż kogoś znalazła.

251
00:25:34,242 --> 00:25:35,992
Wszystko zorganizowała.

252
00:25:35,993 --> 00:25:37,742
Widziałeś przyszłą żonę?

253
00:25:37,743 --> 00:25:39,284
Miałem się z nią zobaczyć.

254
00:25:40,200 --> 00:25:43,867
Mieliśmy się spotkać tydzień temu,
gdy miałem wolne.

255
00:25:43,868 --> 00:25:47,825
Nie mogłem się doczekać.

256
00:25:47,826 --> 00:25:50,116
Gotowałem dla kolegów,

257
00:25:50,117 --> 00:25:53,283
świętowaliśmy i tańczyliśmy do rana.

258
00:25:53,284 --> 00:25:56,993
Poszedłem do oficera,
żeby poprosić o pozwolenie.

259
00:25:57,743 --> 00:26:01,575
Wtedy Amerykanie nas
zbombardowali i straciłem wzrok.

260
00:26:01,576 --> 00:26:02,616
Przykro mi.

261
00:26:02,617 --> 00:26:05,742
- Widzisz, jakie ma szczęście?
- Nie mów tak.

262
00:26:05,743 --> 00:26:08,116
Biedak jest niewidomy.

263
00:26:08,117 --> 00:26:10,283
Nie muszę się martwić jej urodą.

264
00:26:10,284 --> 00:26:12,326
Niech cię Bóg błogosławi!

265
00:26:43,826 --> 00:26:45,283
Niech cię błogosławi.

266
00:26:45,284 --> 00:26:48,200
- Datki dla prezydenta.
- Oczywiście.

267
00:26:50,784 --> 00:26:53,242
W końcu to jego urodziny.

268
00:27:23,909 --> 00:27:25,534
Uważaj na samochody.

269
00:28:05,701 --> 00:28:07,825
- Pięć dinarów za obie.
- Za obie?

270
00:28:07,826 --> 00:28:09,742
- Tak.
- Proszę.

271
00:28:09,743 --> 00:28:12,409
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

272
00:28:13,659 --> 00:28:14,658
Proszę.

273
00:28:14,659 --> 00:28:16,908
Ma pan mundurki szkolne?

274
00:28:16,909 --> 00:28:18,075
Tak.

275
00:28:19,075 --> 00:28:20,242
Przepraszam.

276
00:28:21,617 --> 00:28:24,701
Mam taki i jeszcze jeden.

277
00:28:28,451 --> 00:28:30,241
- Ten nie.
- Nie?

278
00:28:30,242 --> 00:28:32,450
- Wezmę ten.
- 5 000 dinarów.

279
00:28:32,451 --> 00:28:34,116
Mogą być 3 000?

280
00:28:34,117 --> 00:28:37,158
- Nie, to za mało.
- Dorzucę dwa talerze.

281
00:28:37,159 --> 00:28:38,825
- Co?
- Dwa talerze.

282
00:28:38,826 --> 00:28:41,492
Nie sprzedaję talerzy, tylko ubrania.

283
00:28:45,409 --> 00:28:46,867
Podoba ci się?

284
00:28:46,868 --> 00:28:49,908
Trzymaj, nie upuść.

285
00:28:49,909 --> 00:28:51,700
- Proszę pana...
- Tak?

286
00:28:51,701 --> 00:28:54,949
Skoro nie chce pan 3 000 i talerzy,

287
00:28:54,950 --> 00:28:56,992
- to mam radio.
- Proszę pokazać.

288
00:28:57,492 --> 00:28:58,784
Pomogę ci.

289
00:29:01,284 --> 00:29:04,743
Miałaś go trzymać. Czemu odłożyłaś?

290
00:29:06,117 --> 00:29:08,033
No dlaczego?

291
00:29:08,034 --> 00:29:09,367
Nie, zostaw.

292
00:29:19,659 --> 00:29:22,158
Bibi, te ubrania strasznie drapią.

293
00:29:22,159 --> 00:29:24,907
Spokojnie. Przywykniesz.

294
00:29:24,908 --> 00:29:26,450
Przyzwyczaisz się.

295
00:29:26,451 --> 00:29:29,325
<i>80 dinarów za cukier,
25 dinarów za kilo ryżu,</i>

296
00:29:29,326 --> 00:29:31,450
<i>125 dinarów za olej.</i>

297
00:29:31,451 --> 00:29:35,033
<i>Jesteśmy biedni. Skąd mamy tyle wziąć?</i>

298
00:29:35,034 --> 00:29:39,743
<i>Kiedyś każdy miał po jajku,
a teraz mamy jajko na całą rodzinę.</i>

299
00:29:40,867 --> 00:29:43,116
- Wszystko dobrze?
- Dzięki Bogu.

300
00:29:43,117 --> 00:29:44,658
- Witaj.
- Dziękuję.

301
00:29:44,659 --> 00:29:46,866
Cześć, jak się masz?

302
00:29:46,867 --> 00:29:48,867
Siadajcie.

303
00:29:52,492 --> 00:29:55,158
- Zjesz coś?
- Nie, dziękuję.

304
00:29:55,159 --> 00:29:58,783
- Jak to?
- Mam cukrzycę. Nie mogę jeść.

305
00:29:58,784 --> 00:30:01,659
A ty? Pewnie jesteś głodna.

306
00:30:03,908 --> 00:30:07,116
- Co byś zjadła, kochanie?
- Nic, dziękuję.

307
00:30:07,117 --> 00:30:08,533
Na pewno?

308
00:30:08,534 --> 00:30:11,241
A może masz ochotę na kebab

309
00:30:11,242 --> 00:30:13,867
z grillowanymi pomidorami i cytrynami?

310
00:30:14,492 --> 00:30:15,534
Śmiało, jedz.

311
00:30:18,534 --> 00:30:21,742
Bibi, kim jest ta pani?

312
00:30:21,743 --> 00:30:25,116
Nie znasz jej, ale to przyjaciółka.

313
00:30:25,117 --> 00:30:26,200
Moja.

314
00:30:29,950 --> 00:30:31,074
Ile masz lat?

315
00:30:31,075 --> 00:30:34,408
Twoja pomocnica ma dziewięć.

316
00:30:34,409 --> 00:30:37,824
Niech ją Bóg błogosławi.
Pilnie się uczysz?

317
00:30:37,825 --> 00:30:40,284
- Jest najlepsza w klasie.
- Świetnie.

318
00:30:41,451 --> 00:30:43,950
- Jak nazywa się kogut?
- Hindi.

319
00:30:45,743 --> 00:30:48,241
Ja mam kotkę Lulu.

320
00:30:48,242 --> 00:30:51,533
Lulu i Hindi.
Myślisz, że by się zaprzyjaźnili?

321
00:30:51,534 --> 00:30:54,492
Koguty i koty się nie przyjaźnią.

322
00:30:55,200 --> 00:30:57,409
- Zjesz coś jeszcze?
- Nie.

323
00:30:58,908 --> 00:31:00,491
Rozmawiałam z mężem.

324
00:31:00,492 --> 00:31:03,491
Powiedział, że nie potrzebuje dokumentów.

325
00:31:03,492 --> 00:31:06,367
Jeśli nie masz nic przeciwko,
załatwię sprawę.

326
00:31:07,242 --> 00:31:08,366
Dobrze.

327
00:31:08,367 --> 00:31:11,075
- Pójdę zadzwonić.
- W porządku.

328
00:31:13,117 --> 00:31:14,782
Lubisz ją?

329
00:31:14,783 --> 00:31:17,616
- Co sądzisz?
- Wydaje się miła.

330
00:31:17,617 --> 00:31:19,618
- Czyli ją lubisz?
- Tak.

331
00:31:20,159 --> 00:31:22,325
Zostawię cię u niej na dwa dni.

332
00:31:22,326 --> 00:31:24,658
- Dlaczego?
- To tylko dwa dni.

333
00:31:24,659 --> 00:31:25,743
Ale dlaczego?

334
00:31:29,159 --> 00:31:31,366
Miałyśmy przygotować tort.

335
00:31:31,367 --> 00:31:34,949
Zapomnij o nim. Oddaję cię dobrym ludziom.

336
00:31:34,950 --> 00:31:39,283
Ty ich nie znasz, ale ja tak.

337
00:31:39,284 --> 00:31:43,491
Będą cię ubierać, żywić
i dobrze cię wychowają.

338
00:31:43,492 --> 00:31:46,284
Nie mogę się tobą zajmować.
Jestem zmęczona.

339
00:31:46,783 --> 00:31:49,283
- Zrobiłam coś nie tak?
- Nie.

340
00:31:49,284 --> 00:31:51,658
Kocham cię, pomagam, robię pranie...

341
00:31:51,659 --> 00:31:55,741
Ja też cię kocham
i chcę dla ciebie jak najlepiej.

342
00:31:55,742 --> 00:31:58,824
Bibi, miał być tort. Nie zostawiaj mnie.

343
00:31:58,825 --> 00:32:01,116
Zapomnij o tym torcie.

344
00:32:01,117 --> 00:32:03,741
- A pan Musa?
- Niech idzie do diabła.

345
00:32:03,742 --> 00:32:05,824
Wystarczy mały tort.

346
00:32:05,825 --> 00:32:07,242
Nie stać mnie na to.

347
00:32:11,992 --> 00:32:13,617
Bibi, zostanę z tobą.

348
00:32:15,284 --> 00:32:16,783
Przepraszam, Bibi.

349
00:32:17,367 --> 00:32:19,199
Hazim chce z tobą pomówić.

350
00:32:19,200 --> 00:32:20,367
Bóg jest szczodry.

351
00:32:29,576 --> 00:32:31,117
Dziękuję, moja droga.

352
00:32:41,492 --> 00:32:44,741
Nie jest mi z tym łatwo,

353
00:32:44,742 --> 00:32:49,034
ale nie mogę się nią dłużej zajmować.

354
00:32:52,242 --> 00:32:55,325
Nie męcz jej, nie traktuj z góry

355
00:32:55,326 --> 00:32:58,741
i wskaż jej właściwą drogę.

356
00:32:58,742 --> 00:33:01,075
Zostawiam ją wbrew sobie.

357
00:34:09,992 --> 00:34:12,242
Nie martw się, Hindi. Jestem z tobą.

358
00:34:52,658 --> 00:34:55,325
- Jedzie pan do lunaparku?
- Do którego?

359
00:34:55,326 --> 00:34:56,949
- Ze smokiem.
- Za 500.

360
00:34:56,950 --> 00:34:59,782
- A są zniżki?
- Wynoś się stąd.

361
00:34:59,783 --> 00:35:00,783
No już, spadaj.

362
00:35:47,533 --> 00:35:50,284
Chcesz zdjęcie? Zapraszam.

363
00:36:02,617 --> 00:36:04,491
Wracaj do kolejki.

364
00:36:05,658 --> 00:36:07,574
- Szukam ojca Saeeda.
- Kogo?

365
00:36:07,575 --> 00:36:09,574
- Ma jedną nogę.
- Nie znam go.

366
00:36:09,575 --> 00:36:11,866
- Naprawdę?
- Tak.

367
00:36:11,867 --> 00:36:13,825
Przecież mówię. Czego chcesz?

368
00:36:14,451 --> 00:36:16,658
Odejdź i daj mi pracować.

369
00:36:18,658 --> 00:36:21,241
- Widział pan dziewczynkę?
- Nie.

370
00:36:21,242 --> 00:36:24,742
- Miała ze sobą koguta.
- Nie, przykro mi.

371
00:36:28,451 --> 00:36:31,700
Przechodziła tędy dziewczynka?

372
00:36:33,992 --> 00:36:36,366
Widział pan dziewczynkę?

373
00:36:36,367 --> 00:36:37,532
Nie.

374
00:36:37,533 --> 00:36:40,615
- Miała koguta.
- Przykro mi.

375
00:36:40,616 --> 00:36:41,950
Nie widziałem jej.

376
00:37:12,575 --> 00:37:15,783
Okażcie litość, a Bóg was pobłogosławi.

377
00:37:19,326 --> 00:37:21,491
Brawo, synu. Czekaj.

378
00:37:23,450 --> 00:37:24,407
Masz.

379
00:37:24,408 --> 00:37:28,034
To oni, panie władzo.
Ukradli mi pieniądze.

380
00:37:28,950 --> 00:37:29,866
Saeed!

381
00:37:29,867 --> 00:37:31,533
Ty psie, chodź tu!

382
00:37:36,867 --> 00:37:38,117
Zatrzymać ich!

383
00:37:56,075 --> 00:37:57,449
W lewo.

384
00:37:57,450 --> 00:37:59,283
Trochę w prawo.

385
00:37:59,284 --> 00:38:01,200
Nie, za daleko. W drugą stronę.

386
00:38:04,700 --> 00:38:06,075
Dobrze.

387
00:38:10,075 --> 00:38:11,366
Tak lepiej.

388
00:38:14,700 --> 00:38:17,741
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

389
00:38:17,742 --> 00:38:19,242
W czym mogę pomóc?

390
00:38:19,700 --> 00:38:22,325
Moja wnuczka zaginęła.

391
00:38:22,326 --> 00:38:24,490
Boże, co za katastrofa.

392
00:38:24,491 --> 00:38:27,241
Zgubiła ją pani jak worek ryżu?

393
00:38:27,242 --> 00:38:29,449
Odwróciłam się, a ona zniknęła.

394
00:38:29,450 --> 00:38:32,407
- Czyli umie czarować?
- Nie wiem.

395
00:38:32,408 --> 00:38:34,074
Hussein, zrób herbatę.

396
00:38:34,075 --> 00:38:36,158
Obejdzie się.

397
00:38:36,159 --> 00:38:38,241
Chcę znaleźć wnuczkę.

398
00:38:38,242 --> 00:38:40,699
Musi pani poczekać dwa dni...

399
00:38:40,700 --> 00:38:43,449
Nie mogę tyle czekać. Nie mogę.

400
00:38:43,450 --> 00:38:44,907
Czemu pani krzyczy?

401
00:38:44,908 --> 00:38:47,657
Bo się martwię, a pan mi nie pomaga.

402
00:38:47,658 --> 00:38:49,824
To my odpowiadamy za dzieci?

403
00:38:49,825 --> 00:38:50,741
Tak.

404
00:38:50,742 --> 00:38:52,782
- Jakim cudem?
- Bo tak.

405
00:38:52,783 --> 00:38:55,574
Pani chyba żartuje!

406
00:38:55,575 --> 00:38:56,490
Proszę!

407
00:38:56,491 --> 00:39:00,324
Mamy mnóstwo pracy
w związku z urodzinami prezydenta.

408
00:39:00,325 --> 00:39:01,365
Boże, broń go.

409
00:39:01,366 --> 00:39:04,532
Proszę iść do domu. Ona wróci sama.

410
00:39:04,533 --> 00:39:07,866
- Nie odejdę bez niej.
- Na pewno wróci.

411
00:39:07,867 --> 00:39:11,033
Nigdzie nie idę.

412
00:39:11,034 --> 00:39:13,783
Zostanę tu, dopóki jej nie znajdziecie.

413
00:39:15,034 --> 00:39:19,949
Jak mogłabym odejść, skoro ona zaginęła?

414
00:39:19,950 --> 00:39:21,282
Halo, tak?

415
00:39:21,283 --> 00:39:23,991
- Co tu robisz?
- Chciałam zobaczyć smoka.

416
00:39:23,992 --> 00:39:26,866
- Bez Bibi?
- Jest u przyjaciół.

417
00:39:26,867 --> 00:39:28,075
Naprawdę?

418
00:39:30,491 --> 00:39:32,074
Podobał ci się smok?

419
00:39:32,075 --> 00:39:33,991
Był dość mały.

420
00:39:33,992 --> 00:39:36,159
Gdzie jeszcze widziałaś smoka?

421
00:39:38,200 --> 00:39:40,117
Oto lista składników. Czytaj.

422
00:39:43,159 --> 00:39:44,658
Masz brzydkie pismo.

423
00:39:45,575 --> 00:39:46,992
Masz dla mnie owoce?

424
00:39:49,700 --> 00:39:51,450
Jesteśmy drużyną?

425
00:40:36,325 --> 00:40:39,532
Wiesz, jak to się nazywa po francusku?

426
00:40:39,533 --> 00:40:41,365
<i>Faire l'amour.</i>

427
00:40:41,366 --> 00:40:42,533
Znasz francuski?

428
00:40:44,867 --> 00:40:46,282
Oczywiście.

429
00:40:46,283 --> 00:40:48,575
Uwielbiam wszystko, co francuskie.

430
00:40:49,117 --> 00:40:52,074
Ich historie miłosne, ich filmy,

431
00:40:52,075 --> 00:40:54,490
a przede wszystkim to, jak się całują.

432
00:40:54,491 --> 00:40:55,533
Kocham to.

433
00:40:56,241 --> 00:40:58,282
Te francuskie pocałunki.

434
00:40:58,283 --> 00:41:00,240
Ja wolę kulturę arabską.

435
00:41:00,241 --> 00:41:01,992
Ona też jest piękna.

436
00:41:02,825 --> 00:41:06,449
Zwłaszcza mięso.
Najwyższa jakość, zawsze świeże.

437
00:41:06,450 --> 00:41:08,282
Mogę zrobić zakupy?

438
00:41:08,283 --> 00:41:10,824
Zaraz wszystko ci dam.

439
00:41:10,825 --> 00:41:14,824
Usiądź sobie. Po co masz tyle stać?

440
00:41:14,825 --> 00:41:18,866
Dam ci wszystko, czego zapragniesz.

441
00:41:18,867 --> 00:41:21,700
Posiedź chwilę, to porozmawiamy.

442
00:41:22,199 --> 00:41:23,617
Wiesz, moja droga,

443
00:41:24,283 --> 00:41:28,449
na zapleczu znajdę dla ciebie
coś specjalnego.

444
00:41:28,450 --> 00:41:30,574
Banany z Somalii,

445
00:41:30,575 --> 00:41:32,408
jabłka z Libanu...

446
00:41:33,034 --> 00:41:37,615
Mam nawet francuski chleb.
Czegoś takiego nigdy nie jadłaś.

447
00:41:37,616 --> 00:41:40,282
I takie duże arbuzy, smaczne i słodkie.

448
00:41:40,283 --> 00:41:41,866
Pyszne.

449
00:41:41,867 --> 00:41:44,198
Nie widzisz, że jestem w ciąży?

450
00:41:44,199 --> 00:41:47,574
Właśnie, więc nie ma ryzyka.

451
00:41:47,575 --> 00:41:49,283
Idealnie.

452
00:41:49,867 --> 00:41:51,575
Dzień dobry.

453
00:41:52,366 --> 00:41:54,198
Zamknięte, kochanie.

454
00:41:54,199 --> 00:41:56,074
Ale ja potrzebuję cukru.

455
00:41:56,075 --> 00:41:58,866
Nie mamy cukru, kochanie.

456
00:41:58,867 --> 00:42:02,034
Za to ta pani to sama słodycz.

457
00:42:03,199 --> 00:42:05,407
Mleko też ma.

458
00:42:05,408 --> 00:42:06,949
- Izzat!
- Ma wszystko.

459
00:42:06,950 --> 00:42:08,283
Uspokój się.

460
00:42:09,366 --> 00:42:11,033
Ile chcesz tego cukru?

461
00:42:11,034 --> 00:42:12,074
Pięćset gramów.

462
00:42:12,075 --> 00:42:13,241
To dużo.

463
00:42:13,700 --> 00:42:16,240
Myślisz, że jesteś córką prezydenta?

464
00:42:16,241 --> 00:42:18,365
Nie jest córką prezydenta.

465
00:42:18,366 --> 00:42:19,949
Wylosowali nas.

466
00:42:19,950 --> 00:42:22,365
Ona ma przynieść tort, a ja owoce.

467
00:42:22,366 --> 00:42:23,282
No i?

468
00:42:23,283 --> 00:42:26,449
Jeśli nam się nie uda, zniszczą nam życie.

469
00:42:26,450 --> 00:42:29,240
Słyszysz? Zniszczą im życie.

470
00:42:29,241 --> 00:42:31,116
Proszę pana...

471
00:42:31,867 --> 00:42:34,033
Okaż współczucie!

472
00:42:34,034 --> 00:42:35,949
Możemy w czymś pomóc?

473
00:42:35,950 --> 00:42:39,574
- Mogę posprzątać łazienkę.
- Nie, dzięki.

474
00:42:39,575 --> 00:42:41,324
Zamknięte!

475
00:42:41,325 --> 00:42:43,741
Bóg wam pomoże. Idźcie sobie.

476
00:42:43,742 --> 00:42:45,824
- Posprzątam...
- No już, uciekać.

477
00:42:45,825 --> 00:42:48,240
- Zrobię wszystko!
- Idźcie sobie.

478
00:42:48,241 --> 00:42:51,700
Zamknięte, jestem spłukany,
a cukru nie ma. Spadajcie!

479
00:42:52,450 --> 00:42:54,574
Skąd miałbym wziąć cukier?

480
00:42:54,575 --> 00:42:56,699
Jakbym miał go w nadmiarze.

481
00:42:56,700 --> 00:42:58,782
Czemu im nie dałeś?

482
00:42:58,783 --> 00:43:01,158
To twoja porcja soczewicy.

483
00:43:02,616 --> 00:43:04,699
Daj mi to, co obiecałeś.

484
00:43:04,700 --> 00:43:06,658
A im daj cukier.

485
00:43:07,283 --> 00:43:08,991
W zamian masz pół godziny.

486
00:43:08,992 --> 00:43:12,741
Niech będzie godzina,
żebym mógł się nacieszyć.

487
00:43:12,742 --> 00:43:14,491
Izzat! Nie przeginaj.

488
00:43:19,950 --> 00:43:21,366
Chodź tu, młody.

489
00:43:23,074 --> 00:43:24,366
No chodź.

490
00:43:26,241 --> 00:43:28,782
Zostań pod drzwiami.

491
00:43:28,783 --> 00:43:31,115
Nikogo nie wpuszczaj.

492
00:43:31,116 --> 00:43:35,533
Jeśli kogoś wpuścisz,
nie dostaniesz cukru.

493
00:43:46,825 --> 00:43:49,907
Widział pan dziewczynkę?

494
00:43:49,908 --> 00:43:52,157
Nie ma jej tu. Proszę iść do domu!

495
00:43:52,158 --> 00:43:55,157
- Błagam, znajdźcie ją.
- Jesteśmy zajęci.

496
00:43:55,158 --> 00:43:56,991
Siedzeniem za biurkiem?

497
00:43:56,992 --> 00:43:58,574
To właśnie nasza praca.

498
00:43:58,575 --> 00:44:01,157
Podobno jesteście stróżami prawa.

499
00:44:01,158 --> 00:44:04,282
- Uważaj. Jestem policjantem.
- Sam pan uważaj.

500
00:44:04,283 --> 00:44:06,992
- Widzieliście dziewczynkę?
- Jaką dziewczynkę?

501
00:44:07,658 --> 00:44:09,198
Tu nie wolno wchodzić.

502
00:44:09,199 --> 00:44:13,449
- Proszę wyjść.
- Nie dam wam spokoju.

503
00:44:13,450 --> 00:44:15,449
- Znajdźcie ją.
- Chodź no tu.

504
00:44:15,450 --> 00:44:17,574
Czemu tak się wydzierasz?

505
00:44:17,575 --> 00:44:19,032
Chcę znaleźć wnuczkę.

506
00:44:19,033 --> 00:44:21,574
- Nie krzycz. Siadaj.
- Znajdźcie ją.

507
00:44:21,575 --> 00:44:25,407
- Czego chcesz?
- Znaleźć wnuczkę. Nie rozumie pan?

508
00:44:25,408 --> 00:44:28,616
- Kazaliśmy ci iść do domu.
- I co to da?

509
00:44:28,617 --> 00:44:31,449
Myślisz, że nie mamy
nic lepszego do roboty?

510
00:44:31,450 --> 00:44:35,115
- Chcę rozmawiać z kapitanem.
- Nie możesz. Nie ma go.

511
00:44:35,116 --> 00:44:38,032
- Wiem, że tu jest.
- Uspokój się!

512
00:44:38,033 --> 00:44:40,782
Z drogi, bo pan oberwie.

513
00:44:40,783 --> 00:44:43,990
Uspokój się i siadaj. Nie przyjmie cię.

514
00:44:43,991 --> 00:44:46,157
- Szukam wnuczki.
- Przysięgam...

515
00:44:46,158 --> 00:44:49,073
Ali, mam pocztę od ministra.

516
00:44:49,074 --> 00:44:50,949
Zabierz ją ode mnie.

517
00:44:50,950 --> 00:44:52,657
Dajcie jej krzesło.

518
00:44:52,658 --> 00:44:55,407
- Wynocha.
- Nigdzie nie idę!

519
00:44:55,408 --> 00:44:58,282
Nie pracujemy dla ciebie.

520
00:44:58,283 --> 00:45:00,532
Siadaj. Co tu robisz?

521
00:45:00,533 --> 00:45:02,741
Moja wnuczka zaginęła!

522
00:45:02,742 --> 00:45:04,532
- Jak to?
- Szukam jej.

523
00:45:04,533 --> 00:45:06,198
Dobra, porozmawiam z nim.

524
00:45:06,199 --> 00:45:08,198
Mówiłam mu tysiąc razy.

525
00:45:08,199 --> 00:45:11,699
- Ja to zrobię.
- Nie chce mi pomóc.

526
00:45:11,700 --> 00:45:13,615
W czym problem?

527
00:45:13,616 --> 00:45:16,574
Ciągle łazi po gabinetach,
a my mamy robotę.

528
00:45:16,575 --> 00:45:19,907
Wieśniakom wydaje się,
że mogą nami rządzić.

529
00:45:19,908 --> 00:45:23,407
- Naucz ją manier.
- Rozumiem.

530
00:45:23,408 --> 00:45:24,783
Trochę szacunku!

531
00:45:29,658 --> 00:45:31,408
Zostaw, bo zepsujesz.

532
00:45:32,158 --> 00:45:36,282
Jeśli zabierzemy taki worek,
to wrócimy do domu bogaci.

533
00:45:36,283 --> 00:45:38,449
Kupimy sobie najlepsze ubrania.

534
00:45:38,450 --> 00:45:39,907
Mamy kraść?

535
00:45:41,325 --> 00:45:44,283
Nie mówiłem o kradzieży.
Tak tylko sobie gadam.

536
00:45:46,408 --> 00:45:48,533
Nie wolno mi?

537
00:45:56,991 --> 00:45:59,158
Nie zostaniemy złodziejami.

538
00:46:03,783 --> 00:46:05,240
Hej, dzieci!

539
00:46:05,241 --> 00:46:06,866
Co się stało?

540
00:46:06,867 --> 00:46:09,782
Cholera, nie wierzę!

541
00:46:09,783 --> 00:46:10,866
Co się stało?

542
00:46:10,867 --> 00:46:13,407
- Szybko!
- Co jest?

543
00:46:13,408 --> 00:46:17,532
- Co się dzieje?
- Naprawdę nawaliłem.

544
00:46:17,533 --> 00:46:19,032
Co się stało?

545
00:46:19,033 --> 00:46:21,073
Ona musi jechać do szpitala.

546
00:46:21,074 --> 00:46:22,658
A nasz cukier?

547
00:46:27,199 --> 00:46:28,741
Co z cukrem?

548
00:46:28,742 --> 00:46:30,699
Do diabła z tym cukrem!

549
00:46:30,700 --> 00:46:35,783
Kogo to obchodzi?
Nie widzicie, co się dzieje?

550
00:46:37,074 --> 00:46:41,157
Czemu to zrobiłem? Co ja sobie myślałem?

551
00:46:41,158 --> 00:46:42,907
Kurwa mać!

552
00:46:44,283 --> 00:46:45,906
Pomóż jej usiąść.

553
00:46:45,907 --> 00:46:47,658
Nie, musimy iść.

554
00:46:49,033 --> 00:46:51,407
Zabierzecie ją na izbę przyjęć.

555
00:46:51,408 --> 00:46:55,325
Jeśli ktoś będzie o mnie pytał,

556
00:46:55,825 --> 00:46:58,491
to nie widzieliście mnie, jasne?

557
00:46:59,074 --> 00:47:01,782
A co, nie możesz chodzić?

558
00:47:01,783 --> 00:47:04,157
W porządku, pójdziemy z panią.

559
00:47:04,158 --> 00:47:06,823
Dziękuję, skarbie. Jak masz na imię?

560
00:47:06,824 --> 00:47:07,991
Saeed.

561
00:47:09,866 --> 00:47:11,657
Ładne imię.

562
00:47:11,658 --> 00:47:13,325
Jeśli urodzę chłopca,

563
00:47:15,199 --> 00:47:16,783
dam mu na imię Saeed.

564
00:47:18,325 --> 00:47:20,865
- A ty jak masz na imię?
- Lamia.

565
00:47:20,866 --> 00:47:22,074
Lamia?

566
00:47:22,907 --> 00:47:25,907
Dobry Boże, niech to będzie chłopiec.

567
00:47:30,866 --> 00:47:33,240
- Jesteście krewnymi?
- Sąsiadami.

568
00:47:33,241 --> 00:47:34,906
- Kto ją wiózł?
- Nikt.

569
00:47:34,907 --> 00:47:36,907
- Co?
- Przyjechaliśmy taksówką.

570
00:47:40,533 --> 00:47:42,199
Dziękuję za pańską służbę.

571
00:47:46,116 --> 00:47:48,741
Amerykanie was zbombardowali?

572
00:47:48,742 --> 00:47:50,491
Tak.

573
00:48:11,158 --> 00:48:12,325
Saeed?

574
00:48:33,782 --> 00:48:34,949
Saeed?

575
00:49:33,949 --> 00:49:35,241
Lamia!

576
00:49:40,116 --> 00:49:42,198
Co robiłeś?

577
00:49:42,199 --> 00:49:43,699
Rozglądałem się.

578
00:49:45,533 --> 00:49:47,741
Co to za torba?

579
00:49:49,741 --> 00:49:51,407
Taka tam torba.

580
00:49:51,408 --> 00:49:53,073
Skąd ją masz?

581
00:49:53,074 --> 00:49:54,657
Ktoś mi ją dał.

582
00:49:59,616 --> 00:50:02,449
- Ma duże oczy czy małe?
- Duże.

583
00:50:02,450 --> 00:50:03,906
- Duże?
- Tak.

584
00:50:03,907 --> 00:50:05,949
- A nos?
- Długi.

585
00:50:07,366 --> 00:50:09,449
- Usta?
- Małe.

586
00:50:09,450 --> 00:50:11,283
- Jakie?
- Małe.

587
00:50:12,741 --> 00:50:14,157
A włosy?

588
00:50:14,158 --> 00:50:15,490
Czarne, długie.

589
00:50:15,491 --> 00:50:18,365
- Czarne?
- Brązowe.

590
00:50:18,366 --> 00:50:20,032
Ma brązowe włosy.

591
00:50:20,033 --> 00:50:21,198
W porządku?

592
00:50:21,199 --> 00:50:24,408
- Brązowe czy czarne?
- Brązowe.

593
00:50:29,533 --> 00:50:31,032
Dziękuję.

594
00:50:31,033 --> 00:50:33,615
- Podobna do niej?
- Tak.

595
00:50:35,199 --> 00:50:36,614
Gdzie to zanieść?

596
00:50:36,615 --> 00:50:40,407
Proszę przyjść jutro.
Wtedy przyjmę zgłoszenie.

597
00:50:40,408 --> 00:50:41,990
Ona też musi przyjść.

598
00:50:41,991 --> 00:50:43,575
Proszę pani!

599
00:51:18,741 --> 00:51:21,324
Chce pan ubranie albo zegarek?

600
00:51:21,325 --> 00:51:22,698
- Nic.
- Na pewno?

601
00:51:22,699 --> 00:51:24,949
- Tak.
- Są dobrej jakości.

602
00:51:30,158 --> 00:51:32,614
- Może zegarek lub ubrania?
- Nie.

603
00:51:32,615 --> 00:51:36,033
- Na pewno? Ładne są.
- Nie, dziękuję.

604
00:51:48,283 --> 00:51:49,865
Proszę odebrać worki.

605
00:51:49,866 --> 00:51:52,698
Nie uniosę ich. Jestem niepełnosprawny.

606
00:51:52,699 --> 00:51:55,490
A ja jestem kierowcą, a nie bagażowym.

607
00:51:55,491 --> 00:51:57,948
Zapłacę 3 000, jeśli je pan wniesie.

608
00:51:57,949 --> 00:52:00,865
To tyle co pensja nauczyciela.

609
00:52:00,866 --> 00:52:02,282
Dzień dobry.

610
00:52:02,283 --> 00:52:03,656
To nie mój problem.

611
00:52:03,657 --> 00:52:06,781
- Dorzucę napiwek.
- Czy ja tu żebrzę?

612
00:52:06,782 --> 00:52:07,865
Daję ci...

613
00:52:07,866 --> 00:52:09,407
Chwileczkę.

614
00:52:09,408 --> 00:52:11,490
Od rana nie zarobiłem dinara!

615
00:52:11,491 --> 00:52:13,823
- Nie krzycz!
- Ty też się zachowuj!

616
00:52:13,824 --> 00:52:15,365
Nie zapłacę.

617
00:52:15,366 --> 00:52:18,740
- Żartujesz sobie?
- A wyglądam, jakbym żartował?

618
00:52:18,741 --> 00:52:20,157
To jakiś żart?

619
00:52:20,158 --> 00:52:22,324
- Odejdź.
- Podpisz rachunek.

620
00:52:22,325 --> 00:52:23,240
Co takiego?

621
00:52:23,241 --> 00:52:27,115
Nic nie dostałem i niczego nie podpiszę!

622
00:52:27,116 --> 00:52:31,574
- To wywalę twoje rzeczy na ulicę.
- Rób, co chcesz!

623
00:52:36,033 --> 00:52:38,490
Co za dzień!

624
00:52:41,866 --> 00:52:43,656
Pięć jajek.

625
00:52:43,657 --> 00:52:44,990
Kilogram mąki.

626
00:52:44,991 --> 00:52:47,948
- Pięćset gramów cukru.
- Widzisz gdzieś cukier?

627
00:52:47,949 --> 00:52:49,531
Sprzedaję tylko jajka.

628
00:52:49,532 --> 00:52:50,531
To poproszę.

629
00:52:50,532 --> 00:52:53,614
- Pięć jajek za 2 500 dinarów.
- Nie mam tyle.

630
00:52:53,615 --> 00:52:55,157
To nie mój problem.

631
00:52:55,158 --> 00:52:56,865
Mam zegarek.

632
00:52:56,866 --> 00:52:59,865
Mam już zegarek.

633
00:52:59,866 --> 00:53:01,240
Nie mam pieniędzy.

634
00:53:01,241 --> 00:53:04,365
Sprzedaj zegarek
albo niech kura zniesie ci jajka.

635
00:53:04,366 --> 00:53:08,115
- To kogut, a nie kura.
- Jedno i to samo.

636
00:53:08,116 --> 00:53:10,615
Sprzedaj go.

637
00:53:11,241 --> 00:53:13,656
- Chce pan ubrania?
- Po co?

638
00:53:13,657 --> 00:53:18,531
Sprzedaję fasolę, jajka, herbatę...

639
00:53:18,532 --> 00:53:20,948
Zdobądź pieniądze i wróć.

640
00:53:20,949 --> 00:53:24,157
Nie stać mnie nawet na transport.

641
00:53:24,158 --> 00:53:26,740
Skąd mam wziąć pieniądze?

642
00:53:26,741 --> 00:53:28,573
Sprzedaj coś i wróć.

643
00:53:28,574 --> 00:53:31,531
No, idź już. Co za dzień...

644
00:53:31,532 --> 00:53:36,781
Od rana nie sprzedałem
nawet paczki papierosów.

645
00:53:36,782 --> 00:53:41,449
Ktoś chce mi opchnąć zegarek,
inny na mnie krzyczy...

646
00:53:42,574 --> 00:53:43,657
Saeed?

647
00:53:45,824 --> 00:53:47,074
Tu jestem.

648
00:53:50,074 --> 00:53:52,532
Pomóż mi, nie stój tak.

649
00:53:57,782 --> 00:53:59,907
Złap z tej strony, a ja od dołu.

650
00:54:03,449 --> 00:54:04,490
I na górę.

651
00:54:06,241 --> 00:54:07,283
Dalej.

652
00:54:15,241 --> 00:54:16,657
No, szybko!

653
00:54:17,199 --> 00:54:18,865
Trzymaj mocno.

654
00:54:18,866 --> 00:54:20,906
- Bo upadnie.
- Trzymam.

655
00:54:20,907 --> 00:54:21,991
Proszę pana!

656
00:54:28,949 --> 00:54:31,656
Przynieśliśmy panu worek.

657
00:54:31,657 --> 00:54:36,406
Jeśli przyniesiemy resztę,
da nam pan pięć jajek?

658
00:54:36,407 --> 00:54:38,364
Jeśli wniesiecie wszystkie.

659
00:54:38,365 --> 00:54:39,490
Do usług.

660
00:54:40,741 --> 00:54:42,574
Spryciarze.

661
00:54:56,657 --> 00:55:00,991
Przepraszam, pomoże mi pan?

662
00:55:01,532 --> 00:55:03,823
Doktorze, potrzebuję kogoś...

663
00:55:03,824 --> 00:55:05,906
Nie widzi pan, że mam pacjentów?

664
00:55:05,907 --> 00:55:08,531
- Jest w aucie.
- Zapraszam do recepcji.

665
00:55:08,532 --> 00:55:10,698
Potrzebuję pomocy...

666
00:55:10,699 --> 00:55:12,698
Proszę zaczekać.

667
00:55:12,699 --> 00:55:17,573
Błagam. Potrzebuję tylko jednej osoby.

668
00:55:17,574 --> 00:55:19,699
Ona czeka w samochodzie.

669
00:55:21,324 --> 00:55:24,824
- Ten jest cięższy.
- Nie narzekaj, tylko idź.

670
00:55:26,782 --> 00:55:28,531
Ostrożnie, bo upuścisz.

671
00:55:28,532 --> 00:55:30,741
Spokojnie, trzymam go.

672
00:55:54,782 --> 00:55:56,198
Mrugnęłaś!

673
00:55:56,199 --> 00:55:57,490
Jeszcze raz.

674
00:56:04,490 --> 00:56:06,074
Znowu mrugnęłaś!

675
00:56:07,158 --> 00:56:08,615
Dobra, jeszcze raz.

676
00:56:20,657 --> 00:56:23,531
- Czekaj. Dokąd idziesz?
- Zapytać o ojca.

677
00:56:23,532 --> 00:56:26,698
- Oszalałeś? Aresztują cię.
- Dlaczego?

678
00:56:26,699 --> 00:56:29,241
Zorientują się, że jesteś synem żebraka.

679
00:56:34,824 --> 00:56:36,449
Wnieśmy ten worek.

680
00:56:44,741 --> 00:56:47,073
- Bierze pani leki?
- Tak.

681
00:56:47,074 --> 00:56:48,823
Jakie?

682
00:56:48,824 --> 00:56:50,656
Tabletki na cukrzycę.

683
00:56:50,657 --> 00:56:51,991
W porządku.

684
00:56:54,907 --> 00:56:56,782
Proszę głęboko oddychać.

685
00:56:58,949 --> 00:57:01,656
- Dobrze.
- Dziękuję.

686
00:57:01,657 --> 00:57:03,158
Jeszcze raz.

687
00:57:05,532 --> 00:57:06,532
Dobrze.

688
00:57:07,282 --> 00:57:08,532
Proszę kaszlnąć.

689
00:57:10,116 --> 00:57:12,781
Dobrze. Proszę się położyć.

690
00:57:12,782 --> 00:57:16,281
- Już takie uroki starości.
- Bóg nad panią czuwa.

691
00:57:16,282 --> 00:57:17,906
- Przepraszam.
- Tak?

692
00:57:17,907 --> 00:57:21,199
- Mamy fluorochinolony?
- Nie, odkąd weszły sankcje.

693
00:57:21,699 --> 00:57:25,032
- Niepokoi mnie jej stan.
- Co możemy zrobić?

694
00:57:25,033 --> 00:57:28,032
Z powodu sankcji nie mamy lekarstw.

695
00:57:28,033 --> 00:57:30,698
- Zrobię, co w mojej mocy.
- Dziękuję.

696
00:57:30,699 --> 00:57:33,906
W razie czego
proszę zgłosić się do pielęgniarza.

697
00:57:33,907 --> 00:57:36,616
- Dziękuję, pani doktor.
- Powodzenia.

698
00:57:39,324 --> 00:57:40,948
- Jak tam?
- Gdzie Lamia?

699
00:57:40,949 --> 00:57:44,990
Spokojnie. Znajdę ją jeszcze dziś.

700
00:57:44,991 --> 00:57:46,115
Nie martw się.

701
00:57:46,116 --> 00:57:49,448
Jestem tu na porannej zmianie.
Zajmiemy się nią.

702
00:57:49,449 --> 00:57:52,073
- Dziękuję.
- Otrzyma pełną opiekę.

703
00:57:52,074 --> 00:57:55,489
Świetnie. Proszę, to na obiad.

704
00:57:55,490 --> 00:57:56,906
Proszę się nią zająć.

705
00:57:56,907 --> 00:57:58,865
To starczy tylko na dzień.

706
00:57:58,866 --> 00:58:00,239
Rozumiem.

707
00:58:00,240 --> 00:58:02,865
Pogadam z kierownikiem nocnej zmiany.

708
00:58:02,866 --> 00:58:05,198
- Dziękuję.
- Jest w dobrych rękach.

709
00:58:16,490 --> 00:58:19,032
Spokojnie, Hindi. To nie twoje dzieci.

710
00:58:19,033 --> 00:58:20,823
Nie drocz się z nim.

711
00:58:20,824 --> 00:58:22,448
Uspokój się.

712
00:58:22,449 --> 00:58:24,657
Lepiej żeby nie popękały.

713
00:58:25,282 --> 00:58:27,531
- Skąd weźmiemy nowe?
- Chodź.

714
00:58:27,532 --> 00:58:29,448
Ciężko było je zdobyć!

715
00:58:29,449 --> 00:58:30,781
To był tylko żart.

716
00:58:30,782 --> 00:58:34,157
- Mógł spanikować.
- Daj już spokój.

717
00:58:34,657 --> 00:58:37,157
Nigdy nie odpuszczasz, co?

718
00:58:56,033 --> 00:58:58,991
Myślałam, że nie wierzysz
w aranżowane małżeństwa.

719
00:59:01,115 --> 00:59:02,907
Co z tego, że pracuje?

720
00:59:04,782 --> 00:59:07,115
Nie jestem klaunem, tylko piosenkarką.

721
00:59:08,240 --> 00:59:09,991
Komu zegarek?

722
00:59:13,782 --> 00:59:15,532
Świetnej jakości.

723
00:59:21,240 --> 00:59:22,699
Komu zegarek?

724
01:01:23,782 --> 01:01:27,614
- Gdzie go ukradłaś?
- Nie jestem złodziejką.

725
01:01:27,615 --> 01:01:31,449
Wszyscy tutaj tak mówią.

726
01:01:32,073 --> 01:01:34,907
Zegarek jest stary i zepsuty.

727
01:01:35,449 --> 01:01:37,740
Nie ma żadnej wartości.

728
01:01:37,741 --> 01:01:39,740
Jest oryginalny.

729
01:01:39,741 --> 01:01:42,072
I zrobiony ze srebra.

730
01:01:42,073 --> 01:01:44,197
Proszę zobaczyć.

731
01:01:44,198 --> 01:01:46,906
Słychać, że działa.

732
01:01:46,907 --> 01:01:48,865
Tyka.

733
01:01:48,866 --> 01:01:52,489
Mam już zegarki

734
01:01:52,490 --> 01:01:54,615
z diamentami, złotem i srebrem,

735
01:01:54,616 --> 01:01:56,406
ale nikt ich nie kupuje.

736
01:01:56,407 --> 01:01:59,781
Jak zobaczą ten, to kupią.

737
01:01:59,782 --> 01:02:02,073
Bo nie ma pan...

738
01:02:02,824 --> 01:02:04,323
tak małego jak ten.

739
01:02:04,324 --> 01:02:07,365
Mówisz, że jest srebrny, ale to nieprawda.

740
01:02:08,616 --> 01:02:11,531
- I nie działa.
- Jest inny.

741
01:02:11,532 --> 01:02:14,448
Tamte są plastikowe, a ten jest z żelaza.

742
01:02:14,449 --> 01:02:16,449
Dobra, ile chcecie?

743
01:02:17,115 --> 01:02:19,489
- Ile?
- Czterdzieści tysięcy.

744
01:02:19,490 --> 01:02:21,198
- Czterdzieści tysięcy.
- Oszalałeś?

745
01:02:21,948 --> 01:02:23,699
- Czego?
- Dobra, 30.

746
01:02:24,657 --> 01:02:26,781
Skąd takie ceny?

747
01:02:26,782 --> 01:02:27,948
Dwadzieścia pięć?

748
01:02:31,282 --> 01:02:33,281
Nie, dzięki. Uciekajcie.

749
01:02:33,282 --> 01:02:35,698
- A 20?
- Nie, przykro mi. Idźcie już.

750
01:02:35,699 --> 01:02:37,282
A ile pan da?

751
01:02:39,073 --> 01:02:42,532
Dziesięć tysięcy.
Albo próbujcie gdzie indziej.

752
01:02:46,115 --> 01:02:47,866
Oto znak od Boga.

753
01:02:48,741 --> 01:02:50,282
Czego chcieć więcej?

754
01:03:00,490 --> 01:03:01,573
Proszę.

755
01:03:01,574 --> 01:03:04,864
- Dzięki. Mam przeliczyć?
- Śmiało.

756
01:03:04,865 --> 01:03:06,157
Jeden, dwa, trzy.

757
01:03:06,657 --> 01:03:08,699
Jeden, dwa, trzy.

758
01:03:10,407 --> 01:03:14,197
33, 34, 35, 36,

759
01:03:14,198 --> 01:03:16,989
37, 38, 39...

760
01:03:16,990 --> 01:03:20,698
- Czrerdzieści! Liczyłaś tysiąc razy.
- No i co? Tylko sprawdzam.

761
01:03:20,699 --> 01:03:22,282
Nawet ja pamiętam.

762
01:03:25,198 --> 01:03:27,614
- Możemy coś kupić?
- Tak, i to sporo.

763
01:03:27,615 --> 01:03:28,616
Świetnie.

764
01:03:42,574 --> 01:03:43,865
Woda.

765
01:03:47,865 --> 01:03:49,198
Lamia!

766
01:03:54,198 --> 01:03:56,198
Gdzie jesteś, Lamia?

767
01:04:08,865 --> 01:04:10,032
- Proszę.
- Dzięki.

768
01:04:16,823 --> 01:04:18,157
Nie ruszaj.

769
01:04:18,741 --> 01:04:21,864
- Ile za ten tort?
- Nie stać cię.

770
01:04:21,865 --> 01:04:24,990
- Ale ja mam pieniądze.
- Pokaż.

771
01:04:33,240 --> 01:04:35,197
- Youssef?
- Tak?

772
01:04:35,198 --> 01:04:36,657
Podejdziesz?

773
01:04:38,073 --> 01:04:40,616
- Sprawdź, czy to nie fałszywki.
- Już.

774
01:04:42,073 --> 01:04:44,780
- I co, fałszywki?
- Na pewno nie.

775
01:04:44,781 --> 01:04:47,114
- Nie są podrobione.
- Są.

776
01:04:47,115 --> 01:04:50,573
- To nasze pieniądze.
- Te banknoty to fałszywki.

777
01:04:50,574 --> 01:04:53,281
- Nie, to nasze pieniądze.
- Są podrobione!

778
01:04:53,282 --> 01:04:54,864
- Nieprawda.
- Wynocha.

779
01:04:54,865 --> 01:04:57,780
Zostaw mnie! Puszczaj!

780
01:04:57,781 --> 01:04:59,198
Puszczaj!

781
01:04:59,699 --> 01:05:01,948
- Nie dotykaj mnie.
- Do widzenia.

782
01:05:03,532 --> 01:05:04,947
Wynocha!

783
01:05:04,948 --> 01:05:07,407
Za kogo ty się masz?

784
01:05:09,240 --> 01:05:11,365
Był świetnym oszustem!

785
01:05:21,740 --> 01:05:23,948
Muszę wracać do domu.

786
01:05:24,532 --> 01:05:27,615
Idę poszukać ojca. Niech mnie aresztują.

787
01:05:27,616 --> 01:05:31,239
Jeśli chcesz, to idź,
ale ja nie zrezygnuję.

788
01:05:31,240 --> 01:05:32,364
Dlaczego?

789
01:05:32,365 --> 01:05:35,449
Nie mogę. Muszę upiec tort.

790
01:06:03,365 --> 01:06:04,781
Zaraz wracam.

791
01:08:01,990 --> 01:08:03,948
Chodź tu!

792
01:08:10,407 --> 01:08:12,115
Stój!

793
01:08:12,615 --> 01:08:13,532
Stój!

794
01:08:16,365 --> 01:08:18,449
Rozwalę ci łeb!

795
01:08:39,490 --> 01:08:40,573
Saeed!

796
01:08:58,865 --> 01:09:02,698
Myślałem, że nie jesteśmy złodziejami.
Lepiej okaż skruchę.

797
01:09:03,490 --> 01:09:08,114
Nic nie ukradłam, tylko pożyczyłam.
A twoja torba to co?

798
01:09:08,115 --> 01:09:10,698
Dał mi ją jakiś miły człowiek.

799
01:09:12,282 --> 01:09:14,240
Prezenty są zabronione?

800
01:09:17,407 --> 01:09:19,530
Zostaw. Balon nam niepotrzebny.

801
01:09:19,531 --> 01:09:22,407
Tobie może nie, ale mnie tak.

802
01:09:42,240 --> 01:09:43,364
Co ty robisz?

803
01:09:43,365 --> 01:09:46,157
To jest meczet.
Idź się bawić gdzie indziej.

804
01:09:51,073 --> 01:09:53,115
Pilnuj go, Saeed!

805
01:11:31,032 --> 01:11:32,198
Lamia!

806
01:11:34,531 --> 01:11:35,781
Czego chcesz?

807
01:11:41,032 --> 01:11:42,281
Czego chcesz?

808
01:11:42,282 --> 01:11:44,281
Odwróciłem się i Hindi zniknął.

809
01:11:44,282 --> 01:11:45,197
Co?

810
01:11:45,198 --> 01:11:49,324
Może ktoś go zabrał?
Jakiś facet się na niego gapił.

811
01:11:50,448 --> 01:11:52,032
I co teraz zrobimy?

812
01:11:53,990 --> 01:11:56,530
Starczyła chwila, a ty go zgubiłeś.

813
01:11:56,531 --> 01:11:58,115
To co robimy?

814
01:11:58,698 --> 01:11:59,947
Proszę pana!

815
01:11:59,948 --> 01:12:02,489
- Widział pan tu koguta?
- Poszedł na górę.

816
01:12:03,240 --> 01:12:05,197
- Dokąd?
- Tam.

817
01:12:05,198 --> 01:12:07,072
Lepiej, żeby tak było.

818
01:12:07,073 --> 01:12:08,323
Chodź.

819
01:12:48,240 --> 01:12:50,614
Miałeś go pilnować!

820
01:12:50,615 --> 01:12:51,989
Nie wiedziałem.

821
01:12:51,990 --> 01:12:53,322
To moja wina.

822
01:12:53,323 --> 01:12:56,156
Trzeba było wierzyć w to,
co o tobie mówią.

823
01:12:56,157 --> 01:12:57,947
Bo mają rację.

824
01:12:57,948 --> 01:13:01,156
Jesteś przeklęty.
Nawet twojego ojca aresztowali.

825
01:13:01,157 --> 01:13:02,739
Dokąd idziesz?

826
01:13:02,740 --> 01:13:05,239
Poszukać ojca. Spadaj!

827
01:13:05,240 --> 01:13:06,823
Tego kaleki?

828
01:13:08,823 --> 01:13:10,656
Przynajmniej mój ojciec żyje!

829
01:13:14,656 --> 01:13:16,697
To idź sobie!

830
01:13:16,698 --> 01:13:19,072
Masz już kradzione owoce

831
01:13:19,073 --> 01:13:20,865
i nie musisz się martwić.

832
01:13:23,157 --> 01:13:24,073
Widzisz?

833
01:13:25,032 --> 01:13:26,323
Była dla ciebie.

834
01:15:52,781 --> 01:15:54,530
Czy to kogut?

835
01:15:54,531 --> 01:15:56,822
Dopiero co ubity. A co?

836
01:15:56,823 --> 01:15:58,990
Ktoś ukradł mi koguta pod meczetem.

837
01:16:00,239 --> 01:16:03,948
Ludzie codziennie
przynoszą mi dużo kogutów.

838
01:16:06,656 --> 01:16:08,614
Skąd mam wiedzieć, że to twój?

839
01:16:08,615 --> 01:16:13,071
Ma czerwony grzebień,
biały dziób z czarną plamką,

840
01:16:13,072 --> 01:16:14,781
a tutaj złote pióra.

841
01:16:16,281 --> 01:16:17,905
Miał kubrak?

842
01:16:17,906 --> 01:16:19,156
Tak.

843
01:16:26,364 --> 01:16:29,615
- Ten?
- Tak, to kubrak Hindiego.

844
01:16:30,156 --> 01:16:32,613
Nie widzę go. Zabił go pan?

845
01:16:32,614 --> 01:16:36,489
Jeszcze nie. Bawi się z kurami.

846
01:16:38,615 --> 01:16:40,197
Jesteś sama?

847
01:16:41,531 --> 01:16:42,488
Czemu?

848
01:16:42,489 --> 01:16:46,697
Muszę kupić składniki na tort.
Wylosowali mnie w szkole.

849
01:16:46,698 --> 01:16:48,780
Muszę upiec tort.

850
01:16:48,781 --> 01:16:52,780
- Masz już składniki?
- Brakuje mi połowy.

851
01:16:52,781 --> 01:16:56,572
- Czego dokładnie?
- Cukru i proszku do pieczenia.

852
01:16:56,573 --> 01:17:00,823
Tylko tych? Zobaczmy.

853
01:17:16,823 --> 01:17:18,405
Proszku nie mam,

854
01:17:18,406 --> 01:17:20,155
ale tu jest cukier.

855
01:17:20,156 --> 01:17:21,906
Masz szczęście.

856
01:17:22,823 --> 01:17:24,530
- To dla mnie?
- Tak.

857
01:17:24,531 --> 01:17:26,322
- Naprawdę?
- Przysięgam.

858
01:17:26,323 --> 01:17:27,989
Ale Hindiego też chcę.

859
01:17:27,990 --> 01:17:30,031
Oczywiście. Poczekaj.

860
01:17:44,531 --> 01:17:46,822
- Synu?
- Tak, ojcze?

861
01:17:46,823 --> 01:17:49,989
- Przynieś koguta.
- Już.

862
01:17:58,448 --> 01:18:00,615
- Dzięki.
- Nie ma sprawy.

863
01:18:03,615 --> 01:18:07,865
A oto i kogut.

864
01:18:08,615 --> 01:18:12,698
Zaczekaj. Przyniosę z domu
proszek do pieczenia.

865
01:18:19,281 --> 01:18:22,280
- Jak się nazywa twój ojciec?
- Muhammed Qasim.

866
01:18:22,281 --> 01:18:24,573
- Jak?
- Muhammed Qasim.

867
01:18:27,906 --> 01:18:30,488
Tu go nie ma. Spytaj w więzieniu.

868
01:18:30,489 --> 01:18:31,865
Może się pan upewnić?

869
01:18:32,781 --> 01:18:34,988
Ali, zrobisz coś dla mnie?

870
01:18:34,989 --> 01:18:38,196
Czy ktoś widział
albo przyprowadził tu dziewczynkę?

871
01:18:38,197 --> 01:18:40,155
- Nie.
- Proszę sprawdzić.

872
01:18:40,156 --> 01:18:42,946
- Mogę zadzwonić?
- Proszę.

873
01:18:42,947 --> 01:18:46,988
Co z tymi wieśniakami?
Spadaj stąd. Spierdalaj!

874
01:18:46,989 --> 01:18:48,656
Wieśniacy!

875
01:19:00,072 --> 01:19:02,406
- W której jesteś klasie?
- Trzeciej.

876
01:19:03,281 --> 01:19:06,071
A kim chcesz zostać?

877
01:19:06,072 --> 01:19:07,531
Nie wiem.

878
01:19:09,072 --> 01:19:12,239
- Gdzie pan mieszka?
- W pobliżu.

879
01:19:17,364 --> 01:19:21,071
- Daleko jeszcze?
- Nie, jeszcze kawałek.

880
01:19:21,072 --> 01:19:26,405
Ale najpierw muszę coś załatwić.

881
01:19:26,406 --> 01:19:30,488
- Długo to potrwa?
- Nie, spokojnie.

882
01:19:30,489 --> 01:19:32,989
- Wiesz, co to za budynek?
- Nie.

883
01:19:37,197 --> 01:19:39,864
- Naprawdę?
- Nie wiem.

884
01:19:44,614 --> 01:19:48,531
Tobie poświęcamy
naszą krew i nasze dusze, Saddamie!

885
01:20:31,364 --> 01:20:33,030
Lubisz kino?

886
01:20:33,031 --> 01:20:34,072
Tak.

887
01:20:34,905 --> 01:20:37,531
Słyszałam o nim,

888
01:20:38,031 --> 01:20:39,697
ale nigdy nie byłam.

889
01:20:39,698 --> 01:20:44,363
Jest wspaniałe. Kino to czysta magia.

890
01:20:44,364 --> 01:20:46,196
Coś cudownego.

891
01:20:46,197 --> 01:20:50,573
Obejrzymy razem film.

892
01:20:51,489 --> 01:20:55,323
Spodoba ci się.

893
01:20:56,197 --> 01:20:57,989
A potem...

894
01:20:59,114 --> 01:21:00,988
Bibi pewnie się martwi.

895
01:21:00,989 --> 01:21:04,989
Na pewno nie.
Przecież jesteśmy przyjaciółmi.

896
01:21:05,489 --> 01:21:09,113
Zobaczysz, jakie to wspaniałe uczucie.

897
01:21:09,114 --> 01:21:12,363
- Zaczęło się już?
- Tak.

898
01:21:12,364 --> 01:21:15,615
Teraz pójdziemy do pokoju

899
01:21:16,364 --> 01:21:19,697
i znajdziemy
magiczny proszek do pieczenia.

900
01:21:19,698 --> 01:21:22,030
Nie wstydź się.

901
01:21:22,031 --> 01:21:24,614
Obejrzyjmy wspaniały film.

902
01:21:24,615 --> 01:21:26,156
Chodź.

903
01:21:28,114 --> 01:21:30,072
Śmiało, chodź.

904
01:21:32,114 --> 01:21:34,197
Dobra dziewczynka.

905
01:21:36,489 --> 01:21:38,113
Właśnie tak.

906
01:21:38,114 --> 01:21:42,281
Zobaczysz, ten proszek jest tego wart.

907
01:21:48,239 --> 01:21:49,406
Dwa bilety.

908
01:21:53,780 --> 01:21:55,905
Dokąd idziesz? Czekaj!

909
01:21:56,947 --> 01:21:58,197
Złodziejka!

910
01:21:59,072 --> 01:22:00,698
Złodziejka!

911
01:22:57,239 --> 01:23:00,322
Aresztowaliśmy tę dziewczynkę.

912
01:23:00,323 --> 01:23:02,031
Dobrze. Daj mi pięć minut.

913
01:23:03,239 --> 01:23:04,779
Co z moim kogutem?

914
01:23:04,780 --> 01:23:06,530
Jak się nazywasz?

915
01:23:06,531 --> 01:23:07,988
Lamia!

916
01:23:07,989 --> 01:23:10,406
- A nazwisko?
- Ahmed Nayyef.

917
01:23:11,072 --> 01:23:13,697
- Jakieś wieści?
- Zamknij się!

918
01:23:28,615 --> 01:23:31,031
Nie, to żadna z nich.

919
01:23:32,780 --> 01:23:34,530
Innych tu nie ma.

920
01:23:34,531 --> 01:23:37,904
Zadzwoń do kolegów z Rasheed.
Może ją widzieli.

921
01:23:37,905 --> 01:23:39,197
Jeśli możesz.

922
01:23:39,780 --> 01:23:42,572
Jak chcesz, ale to strata czasu.

923
01:23:42,573 --> 01:23:45,488
Pewnie gdzieś żebrze.

924
01:23:45,489 --> 01:23:47,281
Gdybyś mógł...

925
01:23:49,905 --> 01:23:52,696
Mam coś na lunch. Sukinsyn na mnie nasrał.

926
01:23:52,697 --> 01:23:54,196
Skąd ma pan koguta?

927
01:23:54,197 --> 01:23:55,447
A pan z rodziny?

928
01:23:55,448 --> 01:23:57,821
Nie, ale nie było z nim dziewczynki?

929
01:23:57,822 --> 01:24:00,196
- Siedzi w celi.
- Naprawdę?

930
01:24:00,197 --> 01:24:01,863
Zaprowadź mnie tam.

931
01:24:01,864 --> 01:24:04,323
Jej babcia się zamartwia.

932
01:24:38,613 --> 01:24:40,323
Zabieram tę od koguta.

933
01:24:41,281 --> 01:24:42,780
Chodź!

934
01:24:47,406 --> 01:24:49,030
- Dziękuję.
- Nie trzeba.

935
01:24:49,031 --> 01:24:52,572
Zasługuje pan. Bardzo dziękuję.

936
01:25:00,655 --> 01:25:02,030
Chodź.

937
01:25:02,031 --> 01:25:03,197
Idziemy.

938
01:25:07,655 --> 01:25:10,030
No, chodźmy.

939
01:25:10,031 --> 01:25:13,905
- Gdzie jest Bibi?
- Pójdziemy się z nią zobaczyć.

940
01:25:14,448 --> 01:25:18,946
- Co ci powiedziała?
- Pytała, gdzie jesteś.

941
01:25:18,947 --> 01:25:21,863
Powiedziałem, że cię do niej przyprowadzę.

942
01:25:21,864 --> 01:25:23,613
Poszukajmy jej.

943
01:25:39,281 --> 01:25:41,572
Gdzie się podziała ta pani?

944
01:26:31,530 --> 01:26:33,281
To laska Bibi.

945
01:26:40,488 --> 01:26:42,905
Nie może jej już używać.

946
01:26:50,114 --> 01:26:54,197
Czy Bibi powiedziała ci,
dlaczego jest na mnie zła?

947
01:31:15,322 --> 01:31:17,030
Lamia, moja droga.

948
01:31:17,031 --> 01:31:18,114
Chodź.

949
01:31:28,196 --> 01:31:30,114
Najpierw mąka.

950
01:31:31,196 --> 01:31:34,031
Mąka dla życia.

951
01:31:38,363 --> 01:31:40,279
Potem cukier,

952
01:31:40,280 --> 01:31:43,488
bo czyni życie słodszym.

953
01:31:50,196 --> 01:31:51,529
Proszę, mamo.

954
01:31:51,530 --> 01:31:53,655
Mam tylko trzy jajka.

955
01:31:54,572 --> 01:31:55,864
Potem jajka...

956
01:31:56,280 --> 01:31:58,572
- Na urodzajność.
- Świetnie.

957
01:32:00,405 --> 01:32:02,196
Jajka na urodzajność.

958
01:32:20,447 --> 01:32:22,487
Chcesz wymieszać?

959
01:32:22,488 --> 01:32:23,488
Proszę.

960
01:32:26,905 --> 01:32:29,196
Chcesz zostać z nami na noc?

961
01:32:47,196 --> 01:32:48,655
Też mam pomieszać?

962
01:36:14,655 --> 01:36:15,904
Chodź z nami!

963
01:36:28,238 --> 01:36:31,613
Tobie poświęcamy
naszą krew i nasze dusze, Saddamie!

964
01:36:39,488 --> 01:36:42,154
- Brawo. Siadajcie.
- Poświęcamy ci dusze.

965
01:36:42,155 --> 01:36:44,654
Irak krzyczy: „Saddam naszą dumą!”.

966
01:36:44,655 --> 01:36:46,196
Świetnie. Siadaj.

967
01:36:47,447 --> 01:36:49,904
Zobaczmy owoce, które przyniósł Saeed.

968
01:36:50,613 --> 01:36:52,697
Chyba rozjechała je ciężarówka.

969
01:36:55,322 --> 01:36:57,196
Ale lepsze to niż nic.

970
01:36:58,113 --> 01:37:01,405
A teraz zobaczymy tort

971
01:37:02,363 --> 01:37:05,613
upieczony przez Lamię.

972
01:37:14,488 --> 01:37:16,697
Sprawdźmy, czy smaczny.

973
01:37:17,530 --> 01:37:21,780
I czy wypełniła go śmietaną,
tak jak mówiłem.

974
01:37:35,780 --> 01:37:38,071
Dobry. Brawa dla niej!

975
01:37:46,821 --> 01:37:48,071
Lamia!

976
01:37:50,821 --> 01:37:52,821
Pojedynek na spojrzenia!

977
01:45:36,071 --> 01:45:38,071
Napisy: Krzysztof Walczak



