1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:07,424 --> 00:00:09,259
<i>911, w czym mogę pomóc?</i>

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:09,342 --> 00:00:12,262
{\an8}<i>Zbudowaliśmy eksperymentalny</i>
<i>latający talerz.</i>

5
00:00:12,345 --> 00:00:14,305
<i>Miał nie latać.</i>

6
00:00:15,265 --> 00:00:16,099
<i>A odleciał!</i>

7
00:00:17,308 --> 00:00:21,271
Ta niecodzienna sytuacja
rozwija się na naszych oczach.

8
00:00:21,354 --> 00:00:25,358
Dotyczy ona amatorskiego UFO
napędzanego helem.

9
00:00:25,442 --> 00:00:28,945
Co tu się wyprawia? Co to za obiekt?

10
00:00:29,029 --> 00:00:30,947
Moja pierwsza reakcja to,

11
00:00:31,031 --> 00:00:32,824
że ktoś robi mnie w konia.

12
00:00:32,907 --> 00:00:36,453
{\an8}Potrafi unieść się na 3000 metrów.

13
00:00:36,536 --> 00:00:38,955
{\an8}To tak abstrakcyjne, że aż śmieszne.

14
00:00:39,039 --> 00:00:40,957
<i>Dobrze, co się stało?</i>

15
00:00:41,041 --> 00:00:43,251
Ale nagle zrobiło się poważnie.

16
00:00:44,794 --> 00:00:47,088
<i>Mój sześciolatek chyba wszedł do środka.</i>

17
00:00:47,172 --> 00:00:48,715
<i>Jest w powietrzu!</i>

18
00:00:50,008 --> 00:00:52,469
<i>Czy słyszał pan wcześniej o czymś takim?</i>

19
00:00:52,552 --> 00:00:55,096
<i>Ten chłopiec odbędzie lot życia.</i>

20
00:00:55,180 --> 00:00:56,347
Rany.

21
00:00:56,431 --> 00:00:57,348
Boże.

22
00:00:57,932 --> 00:01:01,603
Rodzina jako pierwsza poinformowała Sky9.

23
00:01:01,686 --> 00:01:03,480
To brzmiało jak Heene’owie.

24
00:01:03,563 --> 00:01:06,900
- Trzy, dwa, jeden.
- Dwa, jeden.

25
00:01:06,983 --> 00:01:10,070
Chciałem tylko stworzyć
świetny projekt dla dzieci.

26
00:01:10,153 --> 00:01:13,656
Mayumi! Nie przywiązałaś liny!

27
00:01:13,740 --> 00:01:16,951
Co, jeśli mój głupi eksperyment
zabije mi syna?

28
00:01:18,953 --> 00:01:22,749
Nie potrafiłam
zaakceptować rzeczywistości.

29
00:01:23,249 --> 00:01:25,126
Co myśmy narobili?

30
00:01:25,210 --> 00:01:28,880
<i>To jak upiorna wersja filmu </i>Odlot.

31
00:01:29,464 --> 00:01:33,343
Mój umysł nie mógł tego ogarnąć.
To było jak z science fiction.

32
00:01:34,177 --> 00:01:35,970
Media zaczęły się interesować.

33
00:01:36,763 --> 00:01:37,847
Kim są Heene’owie?

34
00:01:37,931 --> 00:01:40,475
Są niesforni i dzicy.

35
00:01:40,558 --> 00:01:42,602
<i>Otrzymaliśmy potwierdzenie,</i>

36
00:01:42,685 --> 00:01:45,897
<i>że w zeszłym roku</i>
<i>brali udział w programie reality.</i>

37
00:01:45,980 --> 00:01:47,065
Spójrz na siebie!

38
00:01:47,607 --> 00:01:52,320
To rodzina szaleńców.
Ojca powinni aresztować.

39
00:01:52,403 --> 00:01:54,614
Skup się na moim głosie.

40
00:01:54,697 --> 00:01:58,284
Motto biura szeryfa to:
„Skłam, a zginiesz”.

41
00:01:58,993 --> 00:02:00,912
Ucinamy to, rozumiemy się?

42
00:02:00,995 --> 00:02:05,500
Pieprzyć ich.
To zżyta i kochająca się rodzina.

43
00:02:05,583 --> 00:02:07,043
<i>Jest na 30 metrach.</i>

44
00:02:07,127 --> 00:02:09,337
Myśleliśmy, że gdy balon wyląduje,

45
00:02:09,420 --> 00:02:10,964
sprawa się zakończy.

46
00:02:13,466 --> 00:02:16,094
To miał być ciekawy projekt.

47
00:02:17,137 --> 00:02:19,514
Ale to był dopiero początek.

48
00:02:24,102 --> 00:02:27,147
CHŁOPIEC W BALONIE

49
00:02:32,861 --> 00:02:37,657
W 2009 roku przeprowadziliśmy się
z Kalifornii do Kolorado.

50
00:02:41,828 --> 00:02:46,040
Chcieliśmy ścigać tornada
i robić naukowe projekty badawcze.

51
00:02:50,295 --> 00:02:54,382
{\an8}Jestem wielkim pasjonatem tego,
co nieznane.

52
00:02:56,134 --> 00:02:57,051
Działa!

53
00:02:57,135 --> 00:02:59,012
- Tak!
- Gratulacje!

54
00:02:59,095 --> 00:03:00,597
Jak się z tym czujesz?

55
00:03:01,431 --> 00:03:04,475
{\an8}Nasza rodzina Heene’ów
jest bardzo wyjątkowa.

56
00:03:04,559 --> 00:03:05,727
Tak! Patrz!

57
00:03:05,810 --> 00:03:07,145
Falcon miał sześć lat.

58
00:03:07,228 --> 00:03:09,189
- To nożyczki.
- Ryo osiem.

59
00:03:09,272 --> 00:03:11,399
- Skrobak.
- A Bradford dziesięć.

60
00:03:11,482 --> 00:03:14,235
Razem wyruszamy na przygody i budujemy.

61
00:03:15,069 --> 00:03:18,239
{\an8}Lubimy czuć dreszczyk emocji.

62
00:03:18,323 --> 00:03:21,326
Jesteśmy w oku huraganu Gustav.

63
00:03:22,577 --> 00:03:24,871
O cholera!

64
00:03:24,954 --> 00:03:28,499
{\an8}Tata zawsze kazał nam
wyszukiwać eksperymenty na YouTubie.

65
00:03:28,583 --> 00:03:29,667
{\an8}No i proszę!

66
00:03:29,751 --> 00:03:31,794
{\an8}Pasjonowało nas UFO.

67
00:03:37,383 --> 00:03:39,385
Mieszkaliśmy naprzeciwko Heene’ów.

68
00:03:40,637 --> 00:03:44,557
{\an8}Od początku zauważyliśmy,
że Richard był bardzo energiczny.

69
00:03:44,641 --> 00:03:47,560
{\an8}Ciągle gdzieś biegał
i gadał jak nakręcony.

70
00:03:47,644 --> 00:03:49,771
Ale był bardzo bystry.

71
00:03:49,854 --> 00:03:53,900
Potrafił wszystko zbudować
i znał się na elektryce.

72
00:03:53,983 --> 00:03:56,861
Pytałem go, czy studiował na MIT, czy co.

73
00:03:58,404 --> 00:04:02,242
Nasze okno w sypialni wychodziło
na podwórko Heene’ów.

74
00:04:06,204 --> 00:04:07,622
Dobra, zdejmijcie to.

75
00:04:08,414 --> 00:04:12,543
Pewnego razu wyjrzałem przez okno
i dostrzegłem, że nad czymś pracuje.

76
00:04:13,086 --> 00:04:14,629
Tak samo jak ostatnio.

77
00:04:14,712 --> 00:04:16,965
To mi wyglądało na srebrny dysk.

78
00:04:17,048 --> 00:04:18,341
- Macie?
- Tak.

79
00:04:18,424 --> 00:04:19,300
Ciągnijcie!

80
00:04:19,801 --> 00:04:26,766
Mój mąż, Richard, marzył o zbudowaniu
latającego talerza od 1979 roku.

81
00:04:27,725 --> 00:04:31,688
Pomyślałem, że co by było,
gdyby ludzie latali jak Jetsonowie.

82
00:04:34,941 --> 00:04:36,150
Byłoby wspaniale.

83
00:04:38,903 --> 00:04:43,324
Wszyscy lataliby do pracy i szkoły
w latających dyskach.

84
00:04:43,408 --> 00:04:45,702
Skończyłyby się korki.

85
00:04:49,580 --> 00:04:52,292
PAŹDZIERNIK 2009 ROKU

86
00:04:52,375 --> 00:04:55,003
Zaczęliśmy pracować
nad latającym talerzem.

87
00:04:55,086 --> 00:04:58,089
Miał mieć 6 metrów szerokości
i 1,8 metra wysokości.

88
00:05:02,468 --> 00:05:05,763
Tata powiedział,
że spróbujemy zbudować latający talerz,

89
00:05:05,847 --> 00:05:08,141
a my byliśmy na maksa podjarani.

90
00:05:08,224 --> 00:05:12,729
Dobra, Brad przejmij stanowisko A.
Albo nie, stanowisko B, a ja wezmę A.

91
00:05:12,812 --> 00:05:15,064
- Pospiesz się. Ruchy.
- Dobra.

92
00:05:15,148 --> 00:05:19,319
Złożenie latającego spodka
zajęło nam dwa tygodnie.

93
00:05:20,111 --> 00:05:21,112
Mamy to.

94
00:05:23,531 --> 00:05:25,074
- Fajny, co?
- Tak.

95
00:05:25,158 --> 00:05:28,494
Liczyliśmy na to,
że przetestujemy go w naszą rocznicę.

96
00:05:29,370 --> 00:05:33,374
Planowaliśmy przywiązać talerz tak,
aby zawisł na 6 metrach,

97
00:05:34,292 --> 00:05:36,169
i obserwować za pomocą kamer,

98
00:05:36,252 --> 00:05:38,338
w którą stronę będzie się poruszać.

99
00:05:39,422 --> 00:05:40,423
No dobra.

100
00:05:41,257 --> 00:05:42,633
Co myślicie?

101
00:05:43,217 --> 00:05:44,302
Czadowy.

102
00:05:44,385 --> 00:05:47,847
Pod latającym spodkiem
znajdowała się komora.

103
00:05:47,930 --> 00:05:49,682
Zajrzyj tutaj.

104
00:05:49,766 --> 00:05:52,727
- Możemy wejść?
- To nie jest dobry pomysł.

105
00:05:53,561 --> 00:05:55,897
Nie była zaprojektowana dla ludzi,

106
00:05:55,980 --> 00:05:59,275
ale po to,
by mieć dostęp do podpięcia helu.

107
00:06:01,527 --> 00:06:04,322
Tata kazał mi nagrywać
prawie każdy eksperyment

108
00:06:05,239 --> 00:06:07,533
i jednocześnie pilnować braci.

109
00:06:08,117 --> 00:06:10,370
- Jestem w środku!
- Jest w środku.

110
00:06:10,453 --> 00:06:12,705
Falcon był szalony i chaotyczny.

111
00:06:12,789 --> 00:06:16,376
- Falcon, wypad!
- Jesteś w środku. Wyłaź.

112
00:06:17,001 --> 00:06:21,214
Może nie był rozrabiaką,
ale wciąż się wygłupiał.

113
00:06:21,714 --> 00:06:22,924
Wynocha!

114
00:06:23,007 --> 00:06:25,051
Dotykał tego, czego nie powinien.

115
00:06:25,802 --> 00:06:29,055
Próbował ukrywać się
na dnie latającego spodka.

116
00:06:32,975 --> 00:06:34,310
Ty spryciarzu!

117
00:06:36,646 --> 00:06:42,193
DZIEŃ TESTÓW
CZWARTEK, 15 PAŹDZIERNIKA

118
00:06:44,195 --> 00:06:47,407
Założymy to. Ty musisz się zająć…

119
00:06:48,282 --> 00:06:50,910
- Musisz go przywiązać, dobra?
- Dobra.

120
00:06:51,661 --> 00:06:55,665
Ja miałam skupić się
na przywiązaniu latającego talerza tak,

121
00:06:56,165 --> 00:06:57,917
aby był zabezpieczony.

122
00:06:58,626 --> 00:07:00,628
To ja przyniosę butle.

123
00:07:02,255 --> 00:07:04,757
Podłączyliśmy wąż z helem. Zapełniał się.

124
00:07:06,050 --> 00:07:08,594
Patrzcie na to. Działa. Napełnia się.

125
00:07:09,303 --> 00:07:12,765
- Tak, mamo. Jest najlepszy, prawda?
- Tak.

126
00:07:13,933 --> 00:07:15,309
Czuję się jak dziecko.

127
00:07:17,270 --> 00:07:19,605
To chwila, na którą czekaliśmy.

128
00:07:20,148 --> 00:07:24,402
- Zaczynamy. Trzy, dwa, jeden.
- Dwa, jeden.

129
00:07:25,445 --> 00:07:26,529
Wyjąłem zawleczkę.

130
00:07:27,572 --> 00:07:28,781
Rany boskie.

131
00:07:28,865 --> 00:07:33,244
Patrzę i oto jest.
Unosi się na sześciu metrach.

132
00:07:36,080 --> 00:07:38,291
Mayumi, liny!

133
00:07:38,374 --> 00:07:42,253
- Nie przywiązałaś pierdolonej liny!
- Przywiązałam!

134
00:07:42,336 --> 00:07:43,212
Nie.

135
00:07:43,838 --> 00:07:46,340
Nie unosił się na sześciu metrach.

136
00:07:46,424 --> 00:07:49,760
Liny pękły, a talerz odleciał.

137
00:07:49,844 --> 00:07:53,264
Unosił się coraz wyżej i wyżej.

138
00:07:54,140 --> 00:07:56,476
Mayumi, czemu ich nie przywiązałaś?

139
00:07:56,559 --> 00:07:59,020
Byłem wkurwiony.

140
00:07:59,687 --> 00:08:02,398
Setki dolarów właśnie odleciały.

141
00:08:03,191 --> 00:08:06,235
Nagrywając, rozglądałem się
i nie widziałem Falcona.

142
00:08:06,319 --> 00:08:07,945
Tato!

143
00:08:08,029 --> 00:08:11,866
Próbowałam mu powiedzieć,
że Falcon został w latającym spodku.

144
00:08:11,949 --> 00:08:14,785
Falcon tam był. Falcon był na statku.

145
00:08:14,869 --> 00:08:17,455
Byłem na maksa przerażony.

146
00:08:17,538 --> 00:08:21,959
To mój brat. Statek odleciał,
a ja nic nie mogłem zrobić.

147
00:08:22,043 --> 00:08:24,128
- Tato, Falcon tam jest.
- Gdzie?

148
00:08:24,212 --> 00:08:26,714
- Na statku!
- Przed chwilą tu był.

149
00:08:26,797 --> 00:08:28,049
Nie, jest w środku!

150
00:08:29,175 --> 00:08:31,802
- Co?
- Jest w środku. Wczołgał się tam.

151
00:08:31,886 --> 00:08:33,221
- Nieprawda.
- Prawda.

152
00:08:33,304 --> 00:08:34,639
Dopiero co tu był.

153
00:08:34,722 --> 00:08:35,973
Chwila, gdzie Falcon?

154
00:08:38,476 --> 00:08:41,521
Biegałem po ogrodzie. Poszedłem do garażu.

155
00:08:41,604 --> 00:08:42,438
Falcon!

156
00:08:42,522 --> 00:08:43,523
Lubił się ukrywać.

157
00:08:43,606 --> 00:08:44,649
- Falcon!
- Nie!

158
00:08:44,732 --> 00:08:47,068
Wszedłem do domu, wołając go.

159
00:08:47,151 --> 00:08:48,569
Może poszedł do WC.

160
00:08:48,653 --> 00:08:51,948
Pobiegłem do salonu
i na górę, cały czas wołając.

161
00:08:52,031 --> 00:08:53,032
Falcon!

162
00:08:53,115 --> 00:08:57,828
Sprawdziliśmy wszystkie miejsca,
w których mógł być,

163
00:08:57,912 --> 00:09:01,541
i kończyły nam się opcje.

164
00:09:03,918 --> 00:09:05,461
Co myśmy narobili?

165
00:09:05,962 --> 00:09:07,171
CZAS W POWIETRZU

166
00:09:07,255 --> 00:09:11,425
Usłyszałem krzyki i jazgot
dochodzący z ich podwórka.

167
00:09:12,593 --> 00:09:14,720
Mój syn, Brennan, wbiegł, mówiąc,

168
00:09:14,804 --> 00:09:19,392
że Falcon wszedł do balonu,
a ten odleciał.

169
00:09:19,892 --> 00:09:22,353
Serce mało nie wyrwało mi się z piersi.

170
00:09:22,436 --> 00:09:25,022
Byłem cały w nerwach.

171
00:09:25,106 --> 00:09:27,483
Pomyślałem, że to nie może być prawda.

172
00:09:27,567 --> 00:09:29,819
CZAS W POWIETRZU

173
00:09:29,902 --> 00:09:32,572
Myślałem tylko: „Boże święty,

174
00:09:33,364 --> 00:09:35,741
wiatr poniesie go prosto na lotnisko.

175
00:09:36,450 --> 00:09:38,953
Leci prosto w ruch lotniczy”.

176
00:09:39,036 --> 00:09:40,246
CZAS W POWIETRZU

177
00:09:40,329 --> 00:09:41,956
Musiałem powiadomić służby.

178
00:09:42,039 --> 00:09:43,541
CZAS W POWIETRZU

179
00:09:43,624 --> 00:09:45,626
Zadzwoniłem i powiedziałem im,

180
00:09:45,710 --> 00:09:48,129
że mój syn jest w latającym spodku.

181
00:09:48,212 --> 00:09:53,509
Powiedziano mi, że w razie wypadku
muszę dzwonić na 911.

182
00:09:54,510 --> 00:09:56,429
Zadzwoniłem na 911.

183
00:09:56,971 --> 00:09:58,639
- <i>Jest w powietrzu?</i>
- <i>Tak.</i>

184
00:09:59,140 --> 00:10:00,975
<i>Kiedy widział go pan ostatnio?</i>

185
00:10:01,058 --> 00:10:03,436
<i>Jakieś 15, 20 minut temu.</i>

186
00:10:04,145 --> 00:10:06,105
<i>Jak my go ściągniemy?</i>

187
00:10:06,188 --> 00:10:08,149
<i>Jest ktoś z panem?</i>

188
00:10:08,232 --> 00:10:11,652
Operatorka poprosiła mnie do telefonu,

189
00:10:11,736 --> 00:10:15,448
aby potwierdzić jego wersję wydarzeń.

190
00:10:15,531 --> 00:10:18,284
Zadawała mi te same pytania.

191
00:10:18,868 --> 00:10:20,953
<i>To był samolot eksperymentalny?</i>

192
00:10:21,829 --> 00:10:23,664
<i>To latający spodek.</i>

193
00:10:23,748 --> 00:10:29,837
Słyszała go. Po co mam to tłumaczyć?
Proszę, niech ktoś się tym zajmie.

194
00:10:32,214 --> 00:10:34,008
<i>Musimy ratować mojego syna.</i>

195
00:10:34,508 --> 00:10:36,135
Czemu tego nie rozumiała?

196
00:10:36,218 --> 00:10:39,930
CZAS W POWIETRZU

197
00:10:41,807 --> 00:10:43,643
Siedziałem w radiowozie.

198
00:10:44,393 --> 00:10:47,355
Zaraz miałem kończyć zmianę
i iść na polowanie.

199
00:10:48,981 --> 00:10:54,236
{\an8}Wtedy usłyszałem komunikat w radiu
o zaginionym sześciolatku,

200
00:10:54,320 --> 00:10:57,948
{\an8}który rzekomo odleciał
w latającym talerzu.

201
00:10:58,032 --> 00:11:01,327
{\an8}Pomyślałem: „Co tam się,
do diabła, dzieje?”.

202
00:11:03,037 --> 00:11:05,873
Dotarłem do domu Heene’ów jak najszybciej.

203
00:11:07,083 --> 00:11:09,710
Richard i Mayumi byli zrozpaczeni.

204
00:11:10,920 --> 00:11:14,590
Przeprowadziliśmy bardzo
dokładne przeszukanie,

205
00:11:15,091 --> 00:11:17,968
nie tylko podwójne, a potrójne.

206
00:11:19,428 --> 00:11:23,933
Razem z innymi główkowaliśmy,
gdzie indziej może się znajdować.

207
00:11:25,434 --> 00:11:28,979
Zaczęła do mnie docierać przejmująca myśl,

208
00:11:29,772 --> 00:11:31,816
że to może się źle skończyć.

209
00:11:33,359 --> 00:11:35,695
{\an8}Kim Christiansen. Przerywamy program,

210
00:11:35,778 --> 00:11:39,949
{\an8}aby relacjonować nietypową sytuację
z ostatniej chwili.

211
00:11:40,032 --> 00:11:46,414
{\an8}Chodzi o dziecko i amatorski statek
w kształcie UFO napędzany helem.

212
00:11:46,497 --> 00:11:48,958
CZAS W POWIETRZU

213
00:11:49,041 --> 00:11:53,963
Ojciec dziecka zadzwonił do nas w panice,
pytając, czy uruchomimy helikopter.

214
00:11:55,756 --> 00:11:59,844
Reżyser powiedział mi,
że musimy znaleźć latający spodek

215
00:11:59,927 --> 00:12:01,929
z sześcioletnim chłopcem w środku.

216
00:12:02,638 --> 00:12:07,810
Byłem w kompletnym szoku
i jak najszybciej pobiegłem na lotnisko.

217
00:12:07,893 --> 00:12:10,980
{\an8}Od razu wystartowaliśmy,
lecąc na południowy wschód

218
00:12:11,063 --> 00:12:14,150
{\an8}i próbując znaleźć tego biednego chłopca.

219
00:12:15,484 --> 00:12:19,530
{\an8}Byliśmy na odludziu,
szukając jakiegoś punktu na niebie.

220
00:12:20,114 --> 00:12:23,409
{\an8}- <i>Tam. Minęliśmy go.</i>
- <i>Chyba go widzieliśmy.</i>

221
00:12:23,492 --> 00:12:26,662
{\an8}- <i>Zaraz znów go zobaczymy.</i>
- <i>W górę i w prawo. Jest.</i>

222
00:12:26,746 --> 00:12:29,165
{\an8}- <i>Minąłeś go</i>.
- <i>Jest.</i>

223
00:12:29,915 --> 00:12:33,919
{\an8}<i>Wreszcie. Wybaczcie,</i>
<i>to jak szukanie igły w stogu siana,</i>

224
00:12:34,003 --> 00:12:36,088
{\an8}<i>ale już go namierzyliśmy.</i>

225
00:12:36,172 --> 00:12:40,718
{\an8}<i>Proszę o cierpliwość.</i>
<i>Przybliżę i może zobaczymy dziecko.</i>

226
00:12:40,801 --> 00:12:42,553
{\an8}Gdy go zobaczyłem,

227
00:12:42,636 --> 00:12:45,931
{\an8}był na wysokości 3000 metrów,
ale bez szwanku.

228
00:12:46,015 --> 00:12:48,976
{\an8}Leciał tak szybko, jak niósł go wiatr.

229
00:12:51,020 --> 00:12:53,564
{\an8}Zacząłem się martwić coraz bardziej,

230
00:12:53,647 --> 00:12:55,566
{\an8}a mogłem jedynie zrobić zdjęcie.

231
00:12:56,400 --> 00:12:58,319
{\an8}To było jak oglądanie wypadku,

232
00:12:58,402 --> 00:13:00,696
{\an8}któremu za cholerę nie można zaradzić.

233
00:13:05,075 --> 00:13:06,869
{\an8}Oglądałem telewizję,

234
00:13:07,369 --> 00:13:12,416
{\an8}gdy MSNBC przerwało nadawanie przemowy
Baracka Obamy w ratuszu.

235
00:13:12,500 --> 00:13:15,169
{\an8}Proszę państwa o krótką przerwę,

236
00:13:15,252 --> 00:13:19,840
{\an8}ponieważ transmitujemy
niesamowitą historię z ostatniej chwili.

237
00:13:19,924 --> 00:13:22,968
Pomyślałem: „Chwila, co tu się dzieje?”.

238
00:13:23,803 --> 00:13:27,807
To coś wyglądało
jak uprażone ziarno kukurydzy,

239
00:13:27,890 --> 00:13:29,975
które unosiło się na niebie.

240
00:13:31,101 --> 00:13:34,271
{\an8}Jako dziennikarz oglądałem to

241
00:13:34,355 --> 00:13:36,816
{\an8}i nie mogłem uwierzyć, że to prawda.

242
00:13:37,316 --> 00:13:38,859
{\an8}<i>Nasz reżyser powiedział,</i>

243
00:13:38,943 --> 00:13:41,737
{\an8}<i>że chyba zauważył wystającą</i>
<i>ze statku małą rękę.</i>

244
00:13:42,279 --> 00:13:45,157
{\an8}Obserwowaliśmy prawdziwą katastrofę.

245
00:13:45,241 --> 00:13:46,909
To było przerażające.

246
00:13:46,992 --> 00:13:49,036
Zajęły się tym wszystkie stacje.

247
00:13:49,620 --> 00:13:53,207
{\an8}<i>To jak upiorna wersja filmu </i>Odlot.

248
00:13:53,707 --> 00:13:58,045
{\an8}Widzieli otwarte drzwi,
a gdy wystartował, chłopiec…

249
00:13:58,128 --> 00:14:03,050
{\an8}Przełączając kanały,
zauważyłem, że ta lokalna historia

250
00:14:03,133 --> 00:14:08,097
{\an8}trafiła do stacji ABC,
NBC, CBS, CNN i Fox News.

251
00:14:08,180 --> 00:14:11,183
Prawdziwy dramat w telewizji na żywo.

252
00:14:11,267 --> 00:14:12,935
Wszyscy o tym mówili.

253
00:14:13,018 --> 00:14:17,857
<i>Za moment otrzymamy zdjęcia</i>
<i>na żywo od stacji KUSA.</i>

254
00:14:17,940 --> 00:14:20,609
<i>W środku jest tylko jedna komora.</i>
<i>Wdycha hel.</i>

255
00:14:20,693 --> 00:14:21,777
<i>Może się udusić.</i>

256
00:14:21,861 --> 00:14:23,362
To obiegło cały kraj.

257
00:14:23,863 --> 00:14:26,156
{\an8}CZY TO PRAWDA?
BIEDNY DZIECIAK. CYRK.

258
00:14:26,240 --> 00:14:30,286
{\an8}NIE MOGĄ GO ZŁAPAĆ NA LASSO CZY COŚ?
KTOŚ TU DOSTANIE SZLABAN.

259
00:14:30,369 --> 00:14:33,455
{\an8}<i>Wiemy, że zaangażowała się</i>
<i>Gwardia Narodowa Kolorado.</i>

260
00:14:33,539 --> 00:14:36,292
<i>To sytuacja jak podczas misji Apollo 13.</i>

261
00:14:37,835 --> 00:14:39,920
Bałem się, że dzieciak wypadnie.

262
00:14:40,004 --> 00:14:44,967
Zastanawiałem się, czy zobaczymy na żywo,
jak umiera małe dziecko?

263
00:14:45,050 --> 00:14:47,011
CZAS W POWIETRZU

264
00:14:47,094 --> 00:14:50,556
Policja mówi,
że Richard Heene jest teraz w domu.

265
00:14:50,639 --> 00:14:53,559
Na miejscu jest
biuro szeryfa hrabstwa Larimer.

266
00:14:54,727 --> 00:14:57,730
Zauważyliśmy, że podjechały
różne wozy telewizyjne.

267
00:14:58,480 --> 00:15:00,900
Reporterzy spacerowali po okolicy.

268
00:15:01,901 --> 00:15:04,528
Przychodzili do nas, pukając do drzwi.

269
00:15:04,612 --> 00:15:06,697
Odmawiałem im wywiadów.

270
00:15:08,574 --> 00:15:10,075
Nie mieliśmy kablówki.

271
00:15:10,576 --> 00:15:12,661
Nie miałem pojęcia, co się dzieje.

272
00:15:13,579 --> 00:15:15,915
Policja kazała mi się nie wychylać,

273
00:15:15,998 --> 00:15:19,001
ale ja nie mogłem stać bezczynnie.

274
00:15:19,084 --> 00:15:21,378
Musiałem wiedzieć, co jest grane.

275
00:15:22,046 --> 00:15:25,299
Tysiące myśli kłębiło mi się w głowie

276
00:15:25,382 --> 00:15:27,009
i czułem się bezradny.

277
00:15:27,760 --> 00:15:31,722
Myślałem: „Boże, co my teraz zrobimy?
Czy nic mu się nie stanie?”.

278
00:15:34,475 --> 00:15:37,645
Wtedy jedna z sąsiadek zgłosiła nam,

279
00:15:37,728 --> 00:15:42,232
że sfotografowała coś,
co wypadło ze statku.

280
00:15:47,363 --> 00:15:50,783
Nie byli pewni, ale to mógł być Falcon.

281
00:15:53,869 --> 00:15:56,705
To zdjęcie nie było najlepszej jakości.

282
00:15:56,789 --> 00:15:58,707
To mógł być ptak,

283
00:15:58,791 --> 00:16:02,878
ale musieliśmy założyć,
że to mogła być prawda.

284
00:16:04,672 --> 00:16:06,507
Jak się z tym pogodzić?

285
00:16:06,590 --> 00:16:09,551
Co, jeśli mój głupi eksperyment
zabił mi syna?

286
00:16:13,430 --> 00:16:15,933
CZAS W POWIETRZU

287
00:16:16,016 --> 00:16:19,853
<i>Widać, że hel uchodzi coraz szybciej.</i>

288
00:16:19,937 --> 00:16:21,563
{\an8}<i>Będzie schodził niżej</i>

289
00:16:21,647 --> 00:16:26,235
{\an8}<i>i nie wiem,</i>
<i>jak długo pozostanie w powietrzu.</i>

290
00:16:27,653 --> 00:16:30,698
Jechałem drogą, gdy Jimmy, pilot Sky9,

291
00:16:30,781 --> 00:16:34,034
{\an8}powiedział mi, że lada moment
będę pod balonem.

292
00:16:35,202 --> 00:16:38,580
Gdy w końcu go zobaczyłem,
serce zabiło mi szybciej,

293
00:16:38,664 --> 00:16:42,167
bo zauważyłem, że z balonu
uchodzi powietrze, a on opada.

294
00:16:43,419 --> 00:16:46,296
<i>Jak państwo widzicie, traci sporo helu.</i>

295
00:16:46,380 --> 00:16:50,217
Nie wiedziałem, ile się jeszcze utrzyma
i dokąd doleci.

296
00:16:50,801 --> 00:16:52,886
Mój syn miał wtedy osiem lat

297
00:16:52,970 --> 00:16:57,141
i nie mogłem przestać myśleć o tym,
co czułbym na miejscu ojca.

298
00:16:57,224 --> 00:17:02,271
<i>Wyraźnie traci ogromne ilości gazu. Tak.</i>

299
00:17:02,354 --> 00:17:05,315
Od ziemi dzieli go
chyba mniej niż 60 metrów.

300
00:17:05,399 --> 00:17:08,152
{\an8}<i>Opada. Jest na wysokości 30 metrów.</i>
<i>To koniec.</i>

301
00:17:10,487 --> 00:17:14,366
Wyskoczyłem z auta,
złapałem za kamerę i zacząłem biec.

302
00:17:18,287 --> 00:17:21,915
- <i>Wraca na ziemię.</i>
- <i>Rany, już opada. Oto i on.</i>

303
00:17:23,417 --> 00:17:27,046
- <i>Bardzo delikatnie.</i>
- <i>Spójrzcie państwo.</i>

304
00:17:27,629 --> 00:17:28,922
<i>Boże.</i>

305
00:17:30,466 --> 00:17:31,675
Gdy balon wylądował,

306
00:17:31,759 --> 00:17:36,221
byłem jedyną transmitującą
na żywo osobą na miejscu.

307
00:17:38,557 --> 00:17:40,309
<i>To koniec i do tego dobry.</i>

308
00:17:40,392 --> 00:17:43,479
{\an8}<i>Ciekawi nas tylko to,</i>
<i>jak się ma mały Falcon Heene.</i>

309
00:17:43,562 --> 00:17:44,396
{\an8}<i>Nic więcej.</i>

310
00:17:45,981 --> 00:17:49,777
Pierwsi ratownicy dziurawili balon
i go przeszukiwali.

311
00:17:49,860 --> 00:17:53,530
Obracali go, szukając wejścia.

312
00:17:54,907 --> 00:17:56,992
Musiałem relacjonować wydarzenia.

313
00:17:57,076 --> 00:17:58,786
Znajdźcie wejście.

314
00:17:59,828 --> 00:18:01,914
<i>Brian, co widzisz na miejscu?</i>

315
00:18:02,581 --> 00:18:05,834
{\an8}<i>Mam pewne informacje,</i>

316
00:18:05,918 --> 00:18:09,755
{\an8}<i>które nie do końca wiem, jak przekazać.</i>

317
00:18:09,838 --> 00:18:14,301
{\an8}<i>Obawiam się,</i>
<i>że w balonie nikogo nie znaleziono.</i>

318
00:18:14,384 --> 00:18:15,552
<i>Rany boskie.</i>

319
00:18:16,220 --> 00:18:17,721
<i>Nie…</i>

320
00:18:23,143 --> 00:18:26,313
{\an8}<i>Okazuje się,</i>
<i>że na miejscu jest fotoreporter KUSA,</i>

321
00:18:26,396 --> 00:18:29,817
{\an8}<i>który twierdzi,</i>
<i>że w komorze nikogo nie ma.</i>

322
00:18:30,526 --> 00:18:35,823
{\an8}Byłem wstrząśnięty, obwieszczając całemu
światowi, że w balonie chłopca nie było.

323
00:18:41,120 --> 00:18:47,918
Spodziewałam się, że znajdą go
w środku całego i zdrowego.

324
00:18:51,505 --> 00:18:53,173
Gdzie on jest? Wypadł?

325
00:18:57,177 --> 00:18:58,929
Tego by nie przeżył.

326
00:19:03,183 --> 00:19:07,062
Weź ze sobą Lewisa i zacznijcie od 36.

327
00:19:07,146 --> 00:19:09,022
Przeszukiwaliśmy teren

328
00:19:09,106 --> 00:19:12,943
z nadzieją, że zdołamy znaleźć Falcona

329
00:19:13,569 --> 00:19:15,612
gdzieś wzdłuż toru lotu.

330
00:19:17,781 --> 00:19:20,534
Musieli się wrócić o całe 88 kilometrów.

331
00:19:21,493 --> 00:19:25,914
Myśleliśmy, że szykujemy się
na pogrzeb w naszej społeczności.

332
00:19:35,966 --> 00:19:37,885
15.59

333
00:19:37,968 --> 00:19:39,178
16.00

334
00:19:39,261 --> 00:19:40,679
Stałem w kuchni,

335
00:19:41,513 --> 00:19:44,558
aż nagle usłyszałem krzyki
i odgłosy poruszenia.

336
00:19:45,559 --> 00:19:47,561
Nie miałem pojęcia, co się dzieje.

337
00:19:48,270 --> 00:19:52,357
Nie wiedziałem, czy usłyszeli
jakąś nową informację, czy co.

338
00:19:55,235 --> 00:19:57,696
Początkowo w to nie wierzyłam,

339
00:19:59,072 --> 00:20:01,575
ale potem do mnie dotarło.

340
00:20:01,658 --> 00:20:03,118
Odwróciłem się…

341
00:20:03,952 --> 00:20:05,204
Boże.

342
00:20:05,287 --> 00:20:06,622
Falcon!

343
00:20:07,372 --> 00:20:09,333
Był w domu!

344
00:20:09,416 --> 00:20:14,588
Wciąż widzę sześcioletniego Falcona
stojącego przede mną.

345
00:20:15,923 --> 00:20:19,343
Richard podbiegł do niego i go przytulił.

346
00:20:21,053 --> 00:20:24,765
A potem nie opuściliśmy go już na krok.

347
00:20:24,848 --> 00:20:30,562
Nie mogłam w to uwierzyć.
To była najlepsza niespodzianka na ziemi.

348
00:20:39,571 --> 00:20:41,782
Nie rozumiałem ich reakcji.

349
00:20:42,866 --> 00:20:46,119
Po prostu przyszedłem coś zjeść,
bo zgłodniałem,

350
00:20:46,203 --> 00:20:49,665
a oni byli w totalnym szoku.

351
00:20:49,748 --> 00:20:55,254
Zapytał nas, czemu płaczemy,
czy coś w tym stylu.

352
00:20:56,004 --> 00:20:59,633
Powiedziałem, że się martwiliśmy,
i spytałem, gdzie był.

353
00:21:00,175 --> 00:21:04,179
Gdy Falcon powiedział, gdzie,
nie mogliśmy w to uwierzyć.

354
00:21:08,809 --> 00:21:11,937
Tamtego dnia próbowałem wejść do spodka,

355
00:21:12,020 --> 00:21:15,107
bo… No cóż, był to latający spodek.

356
00:21:15,190 --> 00:21:16,483
Był czadowy.

357
00:21:20,195 --> 00:21:23,156
Miał małą komorę,
w której idealnie się mieściłem.

358
00:21:23,240 --> 00:21:25,033
Chciałem w niej zamieszkać.

359
00:21:25,742 --> 00:21:28,036
Falcon, wyłaź w tej chwili! Chodź tu!

360
00:21:29,162 --> 00:21:32,291
Co ty wyprawiasz? Uciekaj stamtąd!

361
00:21:33,625 --> 00:21:36,086
Gdy na mnie nakrzyczał, wystraszyłem się

362
00:21:36,169 --> 00:21:38,839
i po prostu sobie poszedłem.

363
00:21:38,922 --> 00:21:43,135
Pamiętam, że poszedłem
do środka, aby odpocząć.

364
00:21:43,885 --> 00:21:46,138
Przeszedłem dom

365
00:21:46,221 --> 00:21:50,350
i dotarłem do mojej nowej kryjówki,
czyli strychu w garażu.

366
00:21:51,518 --> 00:21:56,273
Siedziałem tam jakąś chwilę
i gdy mi się znudziło, zasnąłem.

367
00:21:57,357 --> 00:22:00,986
Dopiero gdy się później obudziłem,

368
00:22:01,069 --> 00:22:05,115
usłyszałem dziwne dźwięki ludzi
i samochodów.

369
00:22:05,699 --> 00:22:11,246
W końcu uległem głodowi i nudzie.

370
00:22:11,330 --> 00:22:16,543
Zszedłem na dół i się zdziwiłem,
bo w domu było dużo ludzi.

371
00:22:17,753 --> 00:22:20,922
Ledwo mogłem się przecisnąć
między ich nogami.

372
00:22:22,132 --> 00:22:24,343
Potem ktoś zapytał mnie, kim jestem.

373
00:22:25,635 --> 00:22:28,388
<i>Mamy wiadomość z ostatniej chwili.</i>

374
00:22:29,181 --> 00:22:32,517
<i>Dziecko odnalazło się żywe.</i>

375
00:22:32,601 --> 00:22:35,520
<i>Sześciolatek nigdy nie był w balonie.</i>

376
00:22:35,604 --> 00:22:36,772
<i>Był w domu.</i>

377
00:22:37,314 --> 00:22:39,358
{\an8}ZNALEŹLI MALCA UKRYTEGO W GARAŻU…

378
00:22:39,441 --> 00:22:41,485
{\an8}FALCON WYLĄDOWAŁ! NIC NIE ROZUMIEM

379
00:22:41,568 --> 00:22:42,986
{\an8}Był w domu?

380
00:22:44,821 --> 00:22:47,449
Policja przeszukała cały dom,

381
00:22:47,949 --> 00:22:49,993
a nie znalazła sześciolatka?

382
00:22:52,871 --> 00:22:57,876
Pierwsze, co robimy
w każdej sprawie zaginięcia dziecka,

383
00:22:58,377 --> 00:23:01,922
to przeszukanie domu.

384
00:23:02,506 --> 00:23:05,300
Myślałem, że to zrobiliśmy.

385
00:23:05,842 --> 00:23:08,053
Myślałem, że zrobiliśmy to dokładnie,

386
00:23:09,721 --> 00:23:11,640
ale najwyraźniej nie.

387
00:23:17,229 --> 00:23:18,647
17.04

388
00:23:18,730 --> 00:23:20,023
17.05

389
00:23:20,107 --> 00:23:24,486
Możecie sobie wyobrazić telefony
od producentów,

390
00:23:24,569 --> 00:23:26,905
każące nam jechać pod ten dom.

391
00:23:28,115 --> 00:23:32,035
Auta zalały całe osiedle,

392
00:23:32,661 --> 00:23:36,540
a dziennikarze dobijali się do Heene’ów,
prosząc o wywiady,

393
00:23:36,623 --> 00:23:38,625
lecz oni nabrali wody w usta.

394
00:23:41,920 --> 00:23:44,339
Nasz rzecznik prasowy powiedział mi,

395
00:23:44,423 --> 00:23:46,800
że ta sprawa go przerasta

396
00:23:46,883 --> 00:23:48,552
i spytał, czy ją przejmę.

397
00:23:48,635 --> 00:23:50,554
SZERYF HRABSTWA LARIMER

398
00:23:50,637 --> 00:23:56,560
Niekiedy sama góra
musi wziąć byka za rogi.

399
00:23:57,060 --> 00:24:00,814
Policja wciąż nie jest pewna,
czy chłopiec był w balonie,

400
00:24:00,897 --> 00:24:03,024
ale jego bracia będący na dworze…

401
00:24:03,108 --> 00:24:05,861
Spotkałem się z Richardem,
Mayumi i dziećmi,

402
00:24:06,361 --> 00:24:10,615
a Richard postanowił
zwrócić się do mediów.

403
00:24:12,242 --> 00:24:15,454
Nie chciałem rozmawiać z prasą,
ale powiedziano mi,

404
00:24:15,537 --> 00:24:17,873
że jeśli będę milczał i je ignorował,

405
00:24:18,790 --> 00:24:20,500
będą za mną łazić tygodniami.

406
00:24:21,334 --> 00:24:24,004
Pomyślałem: „Chryste Panie”.

407
00:24:26,131 --> 00:24:27,966
Spytałem, czy wyjdzie ze mną.

408
00:24:31,219 --> 00:24:33,013
To Richard, ojciec.

409
00:24:33,096 --> 00:24:36,725
Rzecz jasna, jest onieśmielony kamerami,

410
00:24:36,808 --> 00:24:38,185
więc bądźcie mili.

411
00:24:38,268 --> 00:24:41,646
Musiałem zapomnieć
o tym, co się wydarzyło.

412
00:24:42,147 --> 00:24:45,150
Próbowałem zachować spokój.

413
00:24:45,233 --> 00:24:49,779
Pragnę serdecznie podziękować
posterunkowi policji w hrabstwie Larimer.

414
00:24:49,863 --> 00:24:52,282
Chciałem jak najszybciej wrócić do domu.

415
00:24:52,365 --> 00:24:56,703
Chcę podziękować pilotom helikopterów,
którzy pomogli w poszukiwaniach.

416
00:24:56,786 --> 00:25:01,249
To było dziwne, bo brzmieli pewnie,
ale zdawali się nieobecni.

417
00:25:01,333 --> 00:25:03,251
Jeszcze jakieś pytania?

418
00:25:04,294 --> 00:25:05,629
Potrzebowaliśmy czasu.

419
00:25:06,296 --> 00:25:10,550
Po tych wszystkich wydarzeniach
potrzebowałem nacieszyć się synem.

420
00:25:12,010 --> 00:25:14,513
Ludzie wciąż jednak naciskali.

421
00:25:15,096 --> 00:25:18,016
Kazali mi udzielać wywiadów i tym podobne.

422
00:25:20,810 --> 00:25:23,396
Jednemu producentowi powiedziałem „tak”

423
00:25:23,480 --> 00:25:27,067
i postanowiłem wystąpić u Larry’ego Kinga.

424
00:25:27,150 --> 00:25:29,444
18.58

425
00:25:29,528 --> 00:25:31,238
Wywiad miał być wieczorem.

426
00:25:32,572 --> 00:25:36,535
Przyszli kamerzyści, dźwiękowcy,
reżyserowie, producenci.

427
00:25:37,327 --> 00:25:42,290
Powiedziałem mu, że występ u Kinga
wystawi go na opinię całego świata.

428
00:25:42,874 --> 00:25:46,127
On odparł, że dadzą sobie radę.

429
00:25:47,254 --> 00:25:51,299
Stresowałem się.
Dzieci nie wiedziały, co się dzieje.

430
00:25:52,175 --> 00:25:56,054
Czułem jednak presję, by w to brnąć.

431
00:25:56,930 --> 00:26:00,016
Poza tym to był wywiad na żywo.

432
00:26:02,978 --> 00:26:05,564
{\an8}Witajcie, widzowie z USA i całego świata.

433
00:26:05,647 --> 00:26:07,691
{\an8}Przed państwem Wolf Blitzer.

434
00:26:07,774 --> 00:26:10,902
{\an8}Od razu łączymy się
z Fort Collins w Kolorado.

435
00:26:10,986 --> 00:26:13,321
{\an8}Nie wiem, czy Falcon mnie słyszy.

436
00:26:13,405 --> 00:26:15,824
{\an8}Wiem, że zasnął w państwa garażu.

437
00:26:15,907 --> 00:26:18,326
{\an8}Nie słyszał, jak państwo go wołali?

438
00:26:19,327 --> 00:26:22,914
Falcon, pan pyta,
czy słyszałeś, jak cię wołaliśmy.

439
00:26:22,998 --> 00:26:24,457
- Tak.
- Naprawdę?

440
00:26:24,541 --> 00:26:25,542
Tak?

441
00:26:26,376 --> 00:26:27,794
Czemu nie przyszedłeś?

442
00:26:31,381 --> 00:26:34,634
Mówiliście, że…

443
00:26:36,970 --> 00:26:38,555
robimy to na pokaz.

444
00:26:39,222 --> 00:26:40,140
O ludzie.

445
00:26:41,391 --> 00:26:42,267
Nie.

446
00:26:43,268 --> 00:26:44,978
Czekaj, co powiedział?

447
00:26:46,479 --> 00:26:48,148
Odsłuch był bardzo głośny.

448
00:26:48,231 --> 00:26:51,818
Usłyszałem syk
i nie dosłyszałem, co powiedział.

449
00:26:52,444 --> 00:26:57,449
Zgodziłem się z nim w ciemno.

450
00:26:57,532 --> 00:27:01,828
Nie wierzyłam w to, co powiedział.

451
00:27:01,911 --> 00:27:05,624
Pamiętam, że byłem
zszokowany słowami Falcona.

452
00:27:06,166 --> 00:27:08,251
Nie wiedziałem, co on bredzi.

453
00:27:08,335 --> 00:27:11,546
Spojrzałam na Deana
i pomyślałam, że to koniec.

454
00:27:11,630 --> 00:27:15,884
Przez ten jeden komentarz
ludzie zaczną snuć domysły.

455
00:27:15,967 --> 00:27:20,305
Myślę jednak, że zdołał go pan usłyszeć,
bo powiedział pan: „O ludzie”.

456
00:27:21,473 --> 00:27:25,185
Cóż, słyszałem go, ale ledwo,

457
00:27:25,268 --> 00:27:27,228
i nie rozumiałem, co mówi.

458
00:27:27,312 --> 00:27:30,023
{\an8}Co rozumie przez „robimy to na pokaz”?

459
00:27:31,566 --> 00:27:34,861
{\an8}Nie mam pojęcia. Chyba ma na myśli media.

460
00:27:34,944 --> 00:27:36,655
{\an8}Zadają mu dużo pytań.

461
00:27:37,155 --> 00:27:40,241
Miał zaledwie sześć lat,

462
00:27:40,325 --> 00:27:44,454
a ludzie usłyszeli to,
co chcieli usłyszeć.

463
00:27:46,456 --> 00:27:50,210
Potem wszystko wybuchło.

464
00:27:51,503 --> 00:27:55,674
„Robimy to na pokaz”.
Wszyscy są ciekawi, co miał na myśli.

465
00:27:55,757 --> 00:27:58,927
{\an8}TO ŚCIEMA,
CHŁOPIEC WYGADAŁ SIĘ PODCZAS WYWIADU!

466
00:27:59,010 --> 00:28:00,804
{\an8}CHŁOPIEC W BALONIE TO MISTYFIKACJA?

467
00:28:00,887 --> 00:28:05,558
{\an8}Zmarnowali tyle pieniędzy,
na szukanie tego chłopca. Rany.

468
00:28:05,642 --> 00:28:12,023
Nie wierzę, że moje jedno zdanie
miało taki wpływ na cały kraj.

469
00:28:12,107 --> 00:28:15,568
{\an8}<i>Od męki w powietrzu do gehenny na antenie.</i>

470
00:28:15,652 --> 00:28:19,114
{\an8}<i>Pytanie brzmi:</i>
<i>„Czy to była wymyślna mistyfikacja?”.</i>

471
00:28:19,197 --> 00:28:21,533
Ta rodzina będzie miała kłopoty.

472
00:28:21,991 --> 00:28:25,286
{\an8}TERAZ ZAPAKUJMY W BALON
OJCZULKA I NIECH LECI

473
00:28:25,370 --> 00:28:30,208
Spełnił się mój największy koszmar.
Boże święty.

474
00:28:30,583 --> 00:28:33,586
PIĄTEK
NASTĘPNY PORANEK

475
00:28:33,670 --> 00:28:38,675
Rano spytaliśmy Falcona, o czym on mówił.

476
00:28:39,342 --> 00:28:43,430
Falcon przyznał, że przed wywiadem

477
00:28:43,513 --> 00:28:47,100
kamerzyści wypytywali go
o jego kryjówkę w garażu

478
00:28:47,183 --> 00:28:51,104
i czy pokaże im, jak wszedł na strych.

479
00:28:52,397 --> 00:28:54,858
Falcon, jak się tam dostałeś? Tędy?

480
00:28:56,317 --> 00:28:59,863
Wciąż wyraźnie pamiętam
twarz tego dziennikarza.

481
00:29:01,197 --> 00:29:02,574
Pamiętam jego twarz

482
00:29:02,657 --> 00:29:04,993
i pamiętam, jak zadał mi pytanie:

483
00:29:05,660 --> 00:29:07,620
„Wejdziesz tam na pokaz?”.

484
00:29:08,121 --> 00:29:09,706
Odpowiedziałem, że jasne.

485
00:29:11,332 --> 00:29:13,710
Pamiętam, że spanikowałem

486
00:29:14,294 --> 00:29:16,504
i postanowiłem występować dalej,

487
00:29:16,588 --> 00:29:19,340
by udowodnić, że to nie był
chwyt marketingowy.

488
00:29:19,424 --> 00:29:22,719
Richard, Mayumi, Falcon
i jego bracia, Bradford i Ryo.

489
00:29:23,428 --> 00:29:28,308
{\an8}Tego poranka fora dyskusyjne
aż zawrzały od komentarzy sceptyków.

490
00:29:28,391 --> 00:29:32,353
{\an8}Powiedziałeś, że zrobiliście to na pokaz?

491
00:29:32,437 --> 00:29:36,024
{\an8}Na naszym podwórku było wiele kamer

492
00:29:36,608 --> 00:29:38,735
{\an8}i prowadzono z nami wywiad.

493
00:29:38,818 --> 00:29:40,862
{\an8}Falcon, wszystko w porządku?

494
00:29:41,404 --> 00:29:43,364
Chyba myśleli, że to im pomoże.

495
00:29:43,448 --> 00:29:45,325
{\an8}Mamo, chyba zaraz zwymiotuję.

496
00:29:46,785 --> 00:29:50,288
{\an8}Wtedy Falcon źle się poczuł na wizji.

497
00:29:50,371 --> 00:29:51,706
Nie chciał kontynuować

498
00:29:51,790 --> 00:29:56,628
i niejako wykorzystano to
jako zasłonę dymną.

499
00:29:56,711 --> 00:30:00,089
{\an8}- Zaprowadzić cię do łazienki?
- Tak.

500
00:30:00,173 --> 00:30:03,593
{\an8}Myśleliśmy, że przełączą nadawanie
na reklamy,

501
00:30:03,676 --> 00:30:05,303
{\an8}gdy on dochodził do siebie,

502
00:30:05,386 --> 00:30:09,682
{\an8}ale nie – oni nie dawali za wygraną.

503
00:30:09,766 --> 00:30:11,810
{\an8}Nic mu nie jest? Idziecie z nim?

504
00:30:11,893 --> 00:30:14,687
{\an8}Mayumi, jeśli chcesz pójść za nim,
to śmiało.

505
00:30:14,771 --> 00:30:16,189
{\an8}- Tak?
- Jasne.

506
00:30:16,272 --> 00:30:17,732
{\an8}- Dobrze.
- Rozumiemy.

507
00:30:17,816 --> 00:30:18,650
{\an8}Dziękuję.

508
00:30:19,317 --> 00:30:23,655
{\an8}Biedny Falcon jest zestresowany,
przygnębiony i wymiotuje,

509
00:30:23,738 --> 00:30:26,241
{\an8}a ich zarzucają pytaniami.

510
00:30:26,324 --> 00:30:28,868
{\an8}Czułam, że muszę ich jakoś bronić.

511
00:30:29,369 --> 00:30:32,622
{\an8}To wynalazcy.

512
00:30:32,705 --> 00:30:35,959
{\an8}Chcą być znani z tego,
a nie z zaginięcia dziecka.

513
00:30:36,042 --> 00:30:38,336
To nie był żart.

514
00:30:38,419 --> 00:30:41,506
Dałam im kredyt zaufania.

515
00:30:44,425 --> 00:30:50,306
W lokalnych i krajowych wiadomościach
pojawiały się reportaże na temat Heene’ów.

516
00:30:50,390 --> 00:30:53,935
Richard Heene twierdzi,
że jest łowcą burz i wynalazcą.

517
00:30:54,018 --> 00:30:56,229
{\an8}<i>Dzieci posługują się wulgaryzmami.</i>

518
00:30:56,312 --> 00:30:58,773
{\an8}<i>Od razu widzimy wiele czerwonych flag.</i>

519
00:30:58,857 --> 00:31:03,027
{\an8}<i>Richard mówi, że został wybrany,</i>
<i>by wychowywać poszukiwaczy przygód.</i>

520
00:31:03,278 --> 00:31:05,321
{\an8}CZY ONI NIE WYGLĄDAJĄ ZNAJOMO?

521
00:31:05,405 --> 00:31:09,868
Potem dowiedzieliśmy się,
że rodzice brali udział w <i>Zamianie żon.</i>

522
00:31:09,951 --> 00:31:11,494
ZAMIANA ŻON

523
00:31:11,578 --> 00:31:15,331
Nie pisałaś się na to,
by zamienić się życiem z inną kobietą?

524
00:31:15,415 --> 00:31:19,085
Tak czy nie? Ja teraz mówię.
Zadałem ci pytanie.

525
00:31:20,003 --> 00:31:21,087
Chce zejść.

526
00:31:23,256 --> 00:31:25,758
{\an8}Schodzisz czy siadasz?

527
00:31:26,342 --> 00:31:31,097
{\an8}Byłam w programie <i>Zamiana żon</i>
z Richardem i Mayumi Heene.

528
00:31:31,180 --> 00:31:32,473
{\an8}Gotowa do drogi!

529
00:31:32,557 --> 00:31:36,185
To będzie całkiem nowa przygoda!

530
00:31:36,269 --> 00:31:40,815
Gdy zobaczyłam latający talerz
w telewizji, nie wiedziałam,

531
00:31:40,899 --> 00:31:44,569
dlaczego powiedzieli,
że w balonie jest dziecko,

532
00:31:44,652 --> 00:31:47,071
bo byłam pewna, że go tam nie ma.

533
00:31:47,155 --> 00:31:49,115
Skąd wiedziałaś, że nie?

534
00:31:50,700 --> 00:31:51,993
Jestem medium.

535
00:31:53,786 --> 00:31:57,248
Podsumowując, jesteś leniwa
i nie chcesz ruszyć palcem.

536
00:31:57,332 --> 00:31:58,750
Jesteś do bani!

537
00:32:00,001 --> 00:32:04,380
Gdy zobaczyłam balon, od razu pomyślałam,

538
00:32:05,006 --> 00:32:08,760
że Richard zrobił to celowo.
To była moja pierwsza reakcja.

539
00:32:08,843 --> 00:32:10,178
Mówiłam: „Bez mięsa”.

540
00:32:10,261 --> 00:32:12,472
Chciał zwrócić na siebie uwagę.

541
00:32:12,555 --> 00:32:13,514
Popatrz no.

542
00:32:13,598 --> 00:32:16,809
Mówiłam, że bez mięsa.
Będziesz to sprzątać…

543
00:32:19,729 --> 00:32:23,024
Na tyle, na ile poznałam
pana Heene’a w programie,

544
00:32:23,608 --> 00:32:27,904
wiedziałam, że bardzo troszczył się
o swoje dzieci.

545
00:32:27,987 --> 00:32:30,740
Nie potrafiłam więc sobie wyobrazić,

546
00:32:30,823 --> 00:32:36,245
że celowo powiedziałby,
że jego syn jest w balonie.

547
00:32:36,329 --> 00:32:37,497
{\an8}Chcę do mamy!

548
00:32:37,580 --> 00:32:38,581
Chłopcy!

549
00:32:40,249 --> 00:32:43,127
Zdawszy sobie sprawę, że występowali w TV,

550
00:32:43,211 --> 00:32:46,714
zrozumiałem, że wyrażane przez nich emocje

551
00:32:46,798 --> 00:32:48,800
w trakcie tego incydentu,

552
00:32:48,883 --> 00:32:51,177
mogły nie być szczere, a udawane.

553
00:32:51,260 --> 00:32:53,596
- Widział pan <i>Zamianę żon?</i>
- Nie.

554
00:32:54,097 --> 00:32:58,267
Jak widać po moim stroju,
preferuję westerny.

555
00:32:58,768 --> 00:33:03,481
Podzielam wartości
wczesnych programów telewizyjnych.

556
00:33:03,564 --> 00:33:05,942
Prawda, szczerość, amerykańskość.

557
00:33:06,025 --> 00:33:08,987
Ludzie oskarżali nas
o bycie głodnymi sławy,

558
00:33:09,070 --> 00:33:10,780
bo byliśmy w <i>Zamianie żon,</i>

559
00:33:10,863 --> 00:33:12,740
co jest absolutną nieprawdą.

560
00:33:13,241 --> 00:33:15,827
Nigdy nie wystąpiłbym w tym programie,

561
00:33:15,910 --> 00:33:19,038
gdyby nie to,
że zaproponowali nam pieniędzy.

562
00:33:19,622 --> 00:33:20,873
Potrzebowaliśmy kasy.

563
00:33:24,293 --> 00:33:27,839
W piątek rozpoczął się lincz

564
00:33:28,381 --> 00:33:30,925
i wszyscy zaczęli nas krytykować.

565
00:33:32,051 --> 00:33:35,555
Musieliśmy jakoś udowodnić wszystkim,

566
00:33:35,638 --> 00:33:38,349
że to był prawdziwy wypadek

567
00:33:38,433 --> 00:33:40,018
i do tego niebezpieczny.

568
00:33:41,352 --> 00:33:44,063
Dlatego wypuściliśmy klipy.

569
00:33:44,897 --> 00:33:48,109
{\an8}Uwaga, przed państwem nowe nagranie
tylko w Fox.

570
00:33:48,192 --> 00:33:50,695
{\an8}Otrzymaliśmy rzekomo domowy klip

571
00:33:50,778 --> 00:33:55,825
{\an8}ukazujący moment,
w którym odleciał niesławny balon.

572
00:33:56,325 --> 00:33:59,704
{\an8}To był prawdziwy projekt.
Nie zmyśliliśmy go.

573
00:34:01,164 --> 00:34:03,916
Mayumi, liny! Nie przywiązałaś…

574
00:34:04,000 --> 00:34:08,421
Gdy to zobaczyłem, pomyślałem,
że reakcja Richarda

575
00:34:08,504 --> 00:34:13,009
zdawała się przesadzona
i rozegrana przed kamerą.

576
00:34:13,593 --> 00:34:17,680
{\an8}<i>W towarzyszącym chaosie Richard Heene</i>
<i>nie słyszy starszego syna,</i>

577
00:34:17,764 --> 00:34:20,600
{\an8}<i>który wciąż krzyczy,</i>
<i>że w balonie jest Falcon.</i>

578
00:34:20,683 --> 00:34:22,685
{\an8}- Tato, Falcon tam jest!
- Gdzie?

579
00:34:22,769 --> 00:34:24,020
{\an8}Na statku!

580
00:34:24,103 --> 00:34:25,063
{\an8}Co?

581
00:34:25,146 --> 00:34:26,981
Aktorstwo rodem z reality TV.

582
00:34:27,065 --> 00:34:31,694
{\an8}<i>Ten film tylko doleje oliwy do ognia,</i>
<i>sugerując, że to mistyfikacja.</i>

583
00:34:31,778 --> 00:34:33,905
{\an8}<i>Policja utrzymuje, że to nieprawda.</i>

584
00:34:33,988 --> 00:34:35,656
{\an8}<i>Przyznała, że nie zgłoszą…</i>

585
00:34:35,740 --> 00:34:37,742
Ludzie pisali, że udajemy,

586
00:34:37,825 --> 00:34:41,245
a ja nie mogłem w to uwierzyć.

587
00:34:42,038 --> 00:34:45,708
Spójrzcie tylko.
To nie była żadna produkcja.

588
00:34:46,292 --> 00:34:49,253
Nie przywiązałaś liny. Jezu Chryste!

589
00:34:49,337 --> 00:34:50,546
{\an8}LOL, ALE ŻENADA

590
00:34:50,630 --> 00:34:53,758
{\an8}Krzyczałem, bo byłem wściekły jak byk.

591
00:34:54,258 --> 00:34:56,427
To było w 100% prawdziwe.

592
00:34:56,928 --> 00:35:01,265
Myślałam, że te klipy załatwią sprawę,
ale tak się nie stało.

593
00:35:02,558 --> 00:35:03,559
Chodź tu.

594
00:35:04,310 --> 00:35:09,190
Widzisz to? Mają światła, dużo świateł.

595
00:35:09,732 --> 00:35:11,943
Jak mamy spać? Spójrz tylko.

596
00:35:12,527 --> 00:35:14,654
Powiedziałem, że koniec z wywiadami.

597
00:35:14,737 --> 00:35:18,616
Nie ma o czym gadać. To koniec.
A oni wciąż tu sterczą.

598
00:35:19,200 --> 00:35:23,329
SOBOTA
DWA DNI PO STARCIE

599
00:35:24,122 --> 00:35:25,957
Panie Heene, proszę wyjść.

600
00:35:26,791 --> 00:35:28,626
Nadeszła sobota,

601
00:35:28,709 --> 00:35:33,339
a około południa zadzwonił do mnie,
jak mniemam, Haffernan,

602
00:35:33,422 --> 00:35:37,593
wzywając mnie do biura szeryfa
po odbiór mojego spodka.

603
00:35:39,303 --> 00:35:43,224
Poszedłem więc podekscytowany,
że odbiorę swój latający talerz.

604
00:35:43,724 --> 00:35:46,644
Zapytali mnie,
czy mogą zadać mi kilka pytań,

605
00:35:46,727 --> 00:35:49,564
zanim oddadzą mi mój latający spodek,

606
00:35:49,647 --> 00:35:52,525
i czy mógłbym się poddać
badaniu wariografem.

607
00:35:54,026 --> 00:35:57,780
Od początku nie zamierzałem
oddać mu balona,

608
00:35:58,364 --> 00:36:01,242
lecz użyłem tej taktyki,

609
00:36:01,826 --> 00:36:05,121
aby zwabić go do biura szeryfa
i do współpracy.

610
00:36:06,330 --> 00:36:12,044
Próbowałem go zapewnić, że mu wierzymy
i że jesteśmy po tej samej stronie.

611
00:36:12,128 --> 00:36:13,504
Co naprawdę pan myślał?

612
00:36:13,588 --> 00:36:16,591
Miałem nadzieję,
że zbadamy go wariografem,

613
00:36:16,674 --> 00:36:19,135
a on się przyzna.

614
00:36:19,218 --> 00:36:21,512
Wyobrażam sobie, jak stąd wychodzisz,

615
00:36:21,596 --> 00:36:24,056
podchodzisz do kamer, dajesz im popalić

616
00:36:24,140 --> 00:36:27,059
i mówisz: „Wiecie co?
Zdałem test na wariografie”.

617
00:36:28,269 --> 00:36:30,563
Stwierdziłem, że poddam się badaniu,

618
00:36:31,147 --> 00:36:33,858
zdam je, odbiorę spodek i wrócę do domu.

619
00:36:33,941 --> 00:36:37,612
Czy wiedziałeś, że Falcona nie ma
w balonie, dzwoniąc na 911?

620
00:36:37,695 --> 00:36:38,529
Nie.

621
00:36:39,030 --> 00:36:41,741
Muszę poprawić krążenie.

622
00:36:42,241 --> 00:36:46,078
To było oczywiste, że pan Heene
stosował środki zaradcze.

623
00:36:47,496 --> 00:36:50,917
Napinał się,
nie odpowiadał na pytania wprost,

624
00:36:51,000 --> 00:36:54,045
długo się zastanawiał,
robił ćwiczenia umysłowe,

625
00:36:54,712 --> 00:36:58,132
a także niemal komicznie udawał,
że zasypia.

626
00:36:59,508 --> 00:37:01,427
To są znane techniki,

627
00:37:01,510 --> 00:37:04,263
którymi można próbować oszukać wariograf.

628
00:37:04,347 --> 00:37:06,140
Mogę na chwilę wstać? Muszę…

629
00:37:06,224 --> 00:37:07,308
Boże, to…

630
00:37:07,391 --> 00:37:08,267
Co jest?

631
00:37:08,351 --> 00:37:09,685
Nic, tylko przysypiam.

632
00:37:09,769 --> 00:37:10,978
Dobrze.

633
00:37:11,062 --> 00:37:12,396
Byłem wykończony.

634
00:37:12,480 --> 00:37:15,316
Myślę, że nie spałem wówczas
jakąś 54 godzinę.

635
00:37:16,067 --> 00:37:17,485
Oddychaj głęboko.

636
00:37:20,071 --> 00:37:21,030
- Dobrze.
- OK?

637
00:37:21,113 --> 00:37:23,824
Jestem cukrzykiem,
odkąd skończyłem 15 lat.

638
00:37:25,076 --> 00:37:28,162
Ukłułem się w palec, zbadałem się,

639
00:37:29,288 --> 00:37:31,958
a mój poziom cukru
we krwi gwałtownie wzrósł.

640
00:37:32,667 --> 00:37:36,128
Richard, musisz się skupić
i skoncentrować.

641
00:37:36,629 --> 00:37:39,257
A on się zdenerwował.

642
00:37:39,340 --> 00:37:43,135
Postaraj się utrzymać otwarte oczy.

643
00:37:43,219 --> 00:37:44,845
Nie wiem, czemu był zły.

644
00:37:44,929 --> 00:37:49,058
Odpowiedziałem szczerze
na każde pytanie, jakie mi zadał.

645
00:37:49,141 --> 00:37:50,685
Wynik był niejednoznaczny.

646
00:37:50,768 --> 00:37:54,230
Nie mogliśmy go zinterpretować
przez jego środki zaradcze.

647
00:37:56,941 --> 00:37:59,860
Przeszliśmy więc do Mayumi.

648
00:38:04,282 --> 00:38:06,867
Do biura szeryfa przyprowadzono Mayumi,

649
00:38:06,951 --> 00:38:09,620
którą również zbadaliśmy wariografem.

650
00:38:12,081 --> 00:38:16,002
Rozmawiamy też z Richardem,
więc usłyszymy wersje was obojga.

651
00:38:16,502 --> 00:38:19,839
Po badaniu wariografem
Bob Heffernan powiedział,

652
00:38:19,922 --> 00:38:22,049
że nie zdałam testu.

653
00:38:22,133 --> 00:38:25,678
Spytałam go: „Naprawdę?”.

654
00:38:25,761 --> 00:38:26,846
Chciałabym…

655
00:38:28,014 --> 00:38:32,018
Chciałabym, aby jedno
z nas zostało z dziećmi,

656
00:38:32,935 --> 00:38:34,812
ale to może się nie wydarzyć.

657
00:38:35,313 --> 00:38:38,190
Była zapłakana, zaczęła mówić,

658
00:38:38,691 --> 00:38:40,901
że to była mistyfikacja

659
00:38:41,402 --> 00:38:45,865
i faktycznie się przyznała.

660
00:38:45,948 --> 00:38:49,452
Zbudowaliście spodek
na rzecz tej mistyfikacji?

661
00:38:49,535 --> 00:38:51,412
Po to go zbudowaliście?

662
00:38:52,246 --> 00:38:58,627
Szczerze mówiąc, sam eksperyment
nie był tylko po to.

663
00:38:58,711 --> 00:39:01,672
Wtedy gorzej mówiłam po angielsku

664
00:39:01,756 --> 00:39:06,427
i nie rozumiałam słowa „mistyfikacja”.

665
00:39:06,510 --> 00:39:10,848
To była mistyfikacja, tak?

666
00:39:10,931 --> 00:39:13,434
Ukończyła filologię angielską w Japonii,

667
00:39:13,517 --> 00:39:16,937
a następnie trzy lata studiów
w Stanach Zjednoczonych.

668
00:39:17,021 --> 00:39:18,773
Nie było bariery językowej.

669
00:39:18,856 --> 00:39:22,318
Czyli przyznajesz, że skłamaliście,

670
00:39:22,401 --> 00:39:24,028
a powodem mistyfikacji

671
00:39:24,111 --> 00:39:27,531
była próba sprzedania swojej marki?

672
00:39:27,615 --> 00:39:31,285
Dowiedziałem się też,
że Heene’owie ciężko pracowali,

673
00:39:31,369 --> 00:39:34,622
aby zrobiono o nich program telewizyjny.

674
00:39:34,705 --> 00:39:39,377
Pojawienie się w wiadomościach lub mediach
byłoby dla nich pomocne.

675
00:39:39,460 --> 00:39:43,589
Myślę, że taki był cel tej mistyfikacji.

676
00:39:44,298 --> 00:39:45,674
To bez sensu.

677
00:39:45,758 --> 00:39:50,554
Po co miałbym robić coś,
co obróciłoby się przeciwko mnie

678
00:39:50,638 --> 00:39:52,264
i posłało mnie za kraty?

679
00:39:52,348 --> 00:39:54,809
Jak miałoby mi to pomóc z programem?

680
00:39:54,892 --> 00:39:57,395
Powiedzieliście o tym planie synom?

681
00:40:00,606 --> 00:40:01,649
Powiedzieliśmy.

682
00:40:01,732 --> 00:40:04,110
Jak namówiliście ich do współpracy?

683
00:40:04,193 --> 00:40:07,863
Poprosiliście ich, aby udawali,
że brat wszedł do balonu?

684
00:40:11,409 --> 00:40:12,493
Tak.

685
00:40:16,080 --> 00:40:17,790
Coś w tym stylu.

686
00:40:18,290 --> 00:40:24,046
Po przesłuchaniu miałem to, co potrzeba,
aby kontynuować postępowanie karne.

687
00:40:29,468 --> 00:40:31,512
Właśnie wracają do domu.

688
00:40:32,721 --> 00:40:35,766
<i>Zeszłej nocy zabezpieczono dowody</i>
<i>z domu Heene’ów,</i>

689
00:40:35,850 --> 00:40:39,603
{\an8}<i>a z 4 oskarżeń, które służby</i>
<i>planują wnieść w ciągu kilku dni,</i>

690
00:40:39,687 --> 00:40:41,647
{\an8}<i>2 to przestępstwa klasy 4,</i>

691
00:40:41,730 --> 00:40:46,110
{\an8}<i>za które grozi kara 6 lat</i>
<i>pozbawienia wolności i 500 000 $ grzywny.</i>

692
00:40:47,194 --> 00:40:49,238
NIEDZIELA
TRZY DNI PO STARCIE

693
00:40:49,321 --> 00:40:51,949
W czwartek doszło do wypadku,

694
00:40:52,908 --> 00:40:55,828
a w niedzielę już byliśmy poszukiwani.

695
00:40:58,831 --> 00:41:02,835
Podeszła do mnie kobieta,
podała mi numer i powiedziała,

696
00:41:02,918 --> 00:41:05,546
żebym zadzwonił
do adwokata, Davida Lane’a.

697
00:41:08,340 --> 00:41:12,094
{\an8}Przyjechali do mnie z Fort Collins
w niedzielę po incydencie.

698
00:41:12,178 --> 00:41:13,220
{\an8}ADWOKAT

699
00:41:14,472 --> 00:41:17,683
Jasne było,
że Richard i Mayumi kochali swoje dzieci

700
00:41:18,184 --> 00:41:20,144
całym sercem i duszą.

701
00:41:21,145 --> 00:41:23,689
Mayumi nie mówiła dobrze po angielsku,

702
00:41:24,899 --> 00:41:31,780
więc wyjaśniliśmy jej słowa
„mistyfikacja” i „oszustwo”.

703
00:41:32,364 --> 00:41:35,159
- Założyłaś, że był na strychu?
- Nie.

704
00:41:35,242 --> 00:41:39,163
A potem zobaczyłem nagranie
z „wyznaniem” Mayumi.

705
00:41:39,246 --> 00:41:40,456
To nie było to.

706
00:41:41,248 --> 00:41:43,542
Gdzie był Falcon? Był na strychu?

707
00:41:45,002 --> 00:41:46,879
Naprawdę nie miałam pojęcia.

708
00:41:46,962 --> 00:41:50,424
Mając do czynienia z kimś
bez dobrej znajomości języka,

709
00:41:50,508 --> 00:41:53,969
pytania naprowadzające niemal gwarantują

710
00:41:54,053 --> 00:41:57,181
fałszywe zeznanie od podejrzanego.

711
00:41:57,264 --> 00:41:59,183
Wiedziałaś, że był w domu,

712
00:42:00,100 --> 00:42:01,936
ale nie, że był na strychu?

713
00:42:02,019 --> 00:42:02,895
Nie.

714
00:42:02,978 --> 00:42:08,901
Powiedziałem Lane’owi, że nie ma mowy,
abym przyznał się do tych zarzutów.

715
00:42:09,693 --> 00:42:12,029
Powiedział, że zanim cokolwiek zrobię,

716
00:42:12,112 --> 00:42:15,616
powinienem zbadać sprawę Tima Mastersa.

717
00:42:16,242 --> 00:42:19,078
{\an8}Tim Masters jest niewinny.

718
00:42:21,288 --> 00:42:25,918
Reprezentowałem Mastersa w procesie
przeciwko prokuratorom hrabstwa Larimer.

719
00:42:26,001 --> 00:42:27,586
Nie popełnił morderstwa.

720
00:42:27,670 --> 00:42:32,091
<i>Masters został skazany za zabicie kobiety</i>
<i>znalezionej obok jego domu.</i>

721
00:42:32,174 --> 00:42:36,011
<i>Jego obrońcy twierdzą,</i>
<i>że prokuratura zataiła kluczowe dowody,</i>

722
00:42:36,095 --> 00:42:38,389
<i>czemu zaprzecza prokurator okręgowy.</i>

723
00:42:39,807 --> 00:42:42,268
Pomyślałem, że gliniarze są skorumpowani.

724
00:42:43,477 --> 00:42:45,646
Niesłusznie uwięziono go na 10 lat.

725
00:42:45,729 --> 00:42:48,691
Nie zamierzałem przez to przechodzić.

726
00:42:48,774 --> 00:42:52,736
Istniała duża szansa,
że system próbuje ich wydymać.

727
00:42:52,820 --> 00:42:56,699
Pracowałem pro bono,
a szczegóły mieliśmy dogadać później.

728
00:42:56,782 --> 00:42:59,118
Miałem zobaczyć, co da się zrobić.

729
00:42:59,660 --> 00:43:02,788
David Lane jest znany w Kolorado
jako antysystemowiec.

730
00:43:02,871 --> 00:43:06,292
Ręczę, że nie ma korupcji
ani w biurze szeryfa,

731
00:43:06,375 --> 00:43:08,544
ani w policji w Fort Collins,

732
00:43:08,627 --> 00:43:10,838
ani w systemie sądownictwa w Larimer.

733
00:43:10,921 --> 00:43:13,048
Chcieli tylko kogoś skazać,

734
00:43:14,008 --> 00:43:17,761
a taki medialny cyrk jak ten

735
00:43:17,845 --> 00:43:21,807
mógł skutkować niesprawiedliwą oceną
Richarda i jego rodziny.

736
00:43:22,891 --> 00:43:26,645
{\an8}Dopóki nie przyjrzę się dowodom w sprawie,

737
00:43:26,729 --> 00:43:32,067
{\an8}nie wiem nic na temat tego,
co rzekomo ma na nich biuro szeryfa.

738
00:43:32,151 --> 00:43:35,195
{\an8}Nie szanuję Davida Lane’a.
To dziwka medialna.

739
00:43:35,279 --> 00:43:36,864
Niczego na nich nie mieli.

740
00:43:39,033 --> 00:43:43,495
Wtedy prokurator zaproponował nam
tak zwany układ.

741
00:43:44,330 --> 00:43:48,834
Powiedział, że chcą, aby Richard
przyznał się do popełnienia przestępstwa

742
00:43:49,668 --> 00:43:52,129
i zgodził się na 30 dni więzienia.

743
00:43:52,921 --> 00:43:57,176
W zamian za to
Mayumi zostałaby skazana za wykroczenie

744
00:43:57,259 --> 00:44:00,179
i nie zostałaby deportowana do Japonii.

745
00:44:00,262 --> 00:44:02,931
Pomyślałem sobie, że co za skurwiele

746
00:44:03,015 --> 00:44:08,520
grożą deportacją matce
przez taką pierdołę?

747
00:44:09,772 --> 00:44:11,357
Co im odbiło?

748
00:44:16,820 --> 00:44:22,701
Jeśli spróbowałabym walczyć w sądzie
i przegrałabym,

749
00:44:23,243 --> 00:44:28,248
potencjalnie musiałabym wyjechać z kraju.

750
00:44:29,124 --> 00:44:36,006
To oznaczałoby,
że nie mogłabym widywać dzieci i Richarda.

751
00:44:38,467 --> 00:44:41,053
To nie wyszło z biura szeryfa,

752
00:44:41,136 --> 00:44:44,390
a znając prokuratora okręgowego,

753
00:44:44,473 --> 00:44:50,062
nie wyobrażam sobie,
aby zmusił ich do pójścia na ugodę.

754
00:44:52,022 --> 00:44:55,192
Oskarżono nas
o przestępstwa i wykroczenia,

755
00:44:55,275 --> 00:44:57,945
co mogło skutkować deportacją Mayumi,

756
00:44:58,654 --> 00:45:01,281
a także odebraniem nam dzieci

757
00:45:02,491 --> 00:45:03,701
i moją odsiadką.

758
00:45:04,243 --> 00:45:06,120
Co my teraz zrobimy?

759
00:45:06,829 --> 00:45:09,164
MIESIĄC PO STARCIE

760
00:45:09,248 --> 00:45:12,751
Poszliśmy do sądu i powiedziałem Davidowi,

761
00:45:12,835 --> 00:45:16,547
że nie przyznam się do winy,
bo chcę walczyć.

762
00:45:16,630 --> 00:45:19,675
On przyznał, że mógłbym
i pewnie bym wygrał,

763
00:45:21,009 --> 00:45:23,303
ale muszę myśleć o żonie.

764
00:45:24,680 --> 00:45:27,975
Wiedziałem, że nie mogę
się przyznać do winy.

765
00:45:34,523 --> 00:45:35,733
Dzień dobry.

766
00:45:36,233 --> 00:45:38,026
Przyznaje się pan do winy?

767
00:45:39,111 --> 00:45:39,945
Tak.

768
00:45:41,071 --> 00:45:42,448
Przeczytałem akta…

769
00:45:42,531 --> 00:45:45,826
Wtedy pomyślałem,
że chcę mieć to już z głowy.

770
00:45:45,909 --> 00:45:49,538
Musieliśmy o tym zapomnieć,
aby móc pójść naprzód.

771
00:45:51,206 --> 00:45:55,335
{\an8}Richard i Mayumi Heene,
sprawcy mistyfikacji „Chłopiec w balonie”

772
00:45:55,419 --> 00:45:56,962
{\an8}usłyszeli wyroki.

773
00:45:57,045 --> 00:46:01,550
{\an8}<i>Richard Heene spędzi 30 dni w więzieniu,</i>
<i>a jego żona 20.</i>

774
00:46:01,633 --> 00:46:05,804
{\an8}<i>Ma się codziennie meldować w więzieniu</i>
<i>i wykonywać prace społeczne.</i>

775
00:46:06,889 --> 00:46:08,891
Richard poświęcił się dla rodziny.

776
00:46:12,770 --> 00:46:16,815
Płaczek ze mnie, przepraszam.
To naprawdę mnie wzrusza.

777
00:46:16,899 --> 00:46:18,150
Dlaczego?

778
00:46:18,233 --> 00:46:19,943
Bo to niesprawiedliwe.

779
00:46:21,570 --> 00:46:23,489
{\an8}BIURO SZERYFA HRABSTWA LARIMER

780
00:46:23,572 --> 00:46:27,493
{\an8}Motto biura szeryfa to:
„Skłam, a zginiesz”.

781
00:46:27,576 --> 00:46:29,161
Nie ma drugiej szansy.

782
00:46:31,413 --> 00:46:34,625
{\an8}Bardzo przeżyłem to,
że tata poszedł do więzienia.

783
00:46:35,375 --> 00:46:40,297
W pewnym sensie to była moja wina,
bo przesadnie zareagowałem.

784
00:46:41,757 --> 00:46:45,677
Mówiłem mu, że Falcon był w balonie,
bo wierzyłem, że tak było,

785
00:46:47,054 --> 00:46:48,180
ale się myliłem.

786
00:46:50,057 --> 00:46:54,603
Pamiętam wyrzuty sumienia,
że zrobiłem coś złego,

787
00:46:56,104 --> 00:47:00,359
ale patrząc z perspektywy czasu,
miałem tylko sześć lat,

788
00:47:01,276 --> 00:47:04,112
a wszyscy dorośli uwierzyli mi na słowo

789
00:47:04,196 --> 00:47:08,116
i stworzyli z tego swoją narrację

790
00:47:08,659 --> 00:47:10,661
i ją rozdmuchali.

791
00:47:10,744 --> 00:47:12,704
To zdumiewające.

792
00:47:14,456 --> 00:47:16,542
90 DNI PÓŹNIEJ

793
00:47:16,625 --> 00:47:20,295
Skończyłem odsiadkę. Miałem dość.

794
00:47:20,379 --> 00:47:24,424
Zadzwoniłem do kuratora, mówiąc,
że chcę się przeprowadzić.

795
00:47:25,551 --> 00:47:28,345
Nadmiar uwagi mnie przytłaczał.

796
00:47:29,346 --> 00:47:32,891
Uwagi ze strony sąsiadów i prasy.

797
00:47:33,559 --> 00:47:36,520
Chciałem, aby ci wszyscy ludzie
się odpieprzyli.

798
00:47:37,563 --> 00:47:38,605
Wyjechaliśmy.

799
00:47:40,691 --> 00:47:43,861
Musiałem zmienić szkołę
i zostawić swoich przyjaciół.

800
00:47:44,444 --> 00:47:46,613
To naprawdę mnie zdenerwowało.

801
00:47:47,114 --> 00:47:49,408
Jak do tego w ogóle doszło?

802
00:47:53,620 --> 00:47:57,958
Ostatni raz widzieliśmy Heene’ów
tuż przed ich wyjazdem.

803
00:47:59,293 --> 00:48:03,171
Zapukałam, ale nie otworzyli.
Próbowaliśmy pogadać z chłopcami,

804
00:48:03,255 --> 00:48:05,465
ale rodzice zabronili im rozmawiać.

805
00:48:07,342 --> 00:48:12,222
To mnie bardzo zabolało. Wówczas
byłam pewna, że to była mistyfikacja.

806
00:48:12,723 --> 00:48:15,642
Ciężko mi sobie wyobrazić,
że to tam się schował.

807
00:48:16,143 --> 00:48:17,811
A potem zasnął.

808
00:48:18,937 --> 00:48:21,690
Richard chwycił nas za serca.

809
00:48:21,773 --> 00:48:25,611
Chwycił za serca całego kraju i świata.

810
00:48:25,694 --> 00:48:27,154
Zagrał nie fair.

811
00:48:27,654 --> 00:48:29,907
To było nieczyste zagranie.

812
00:48:29,990 --> 00:48:31,700
Richard nas oszukał.

813
00:48:34,995 --> 00:48:38,874
Myślę, że każdy ma swój system wierzeń

814
00:48:38,957 --> 00:48:43,045
i wszyscy mają swoje wyobrażenia
na temat innych.

815
00:48:43,128 --> 00:48:47,758
Ale ludzie tacy jak Richard
nie są zwykłymi ludźmi.

816
00:48:48,258 --> 00:48:49,718
Są skomplikowani.

817
00:48:50,302 --> 00:48:55,057
Jeśli myślisz, że go znasz,
to pewnie tak nie jest.

818
00:49:00,187 --> 00:49:06,526
Po tym incydencie przyjechaliśmy
na Florydę i zaczęliśmy nowe życie.

819
00:49:08,612 --> 00:49:12,032
Znaleźliśmy to miejsce,
a ono przypomina fortecę.

820
00:49:13,158 --> 00:49:17,287
To miejsce, w którym można się ukryć
i zapomnieć o tym, co się stało.

821
00:49:18,580 --> 00:49:21,375
Dobry piesek! Tak!

822
00:49:21,458 --> 00:49:25,212
W 2020 roku gubernator Kolorado
ułaskawił Richarda i Mayumi,

823
00:49:25,295 --> 00:49:27,965
twierdząc, że pora pójść naprzód.

824
00:49:28,048 --> 00:49:32,177
Ułaskawienie oświadcza,
że jestem dobrym człowiekiem,

825
00:49:32,678 --> 00:49:35,681
a to, co mówiono
o mnie wcześniej, to kłamstwo.

826
00:49:35,764 --> 00:49:37,391
Tak to rozumiem.

827
00:49:37,891 --> 00:49:39,685
Tę musimy przeciąć tutaj.

828
00:49:39,768 --> 00:49:41,645
Gubernator ułaskawił go

829
00:49:41,728 --> 00:49:44,356
bez konsultacji z organami ścigania

830
00:49:44,439 --> 00:49:46,191
i zamieszanymi osobami.

831
00:49:46,274 --> 00:49:47,609
Zdenerwowało mnie to,

832
00:49:47,693 --> 00:49:52,572
że zrobił to bez konieczności
przyznania się do winy przez Richarda.

833
00:49:52,656 --> 00:49:55,117
Woda ma płynąć przez całą długość…

834
00:49:55,200 --> 00:49:59,705
Po ułaskawieniu oficjalnie zostałam
obywatelką Stanów Zjednoczonych.

835
00:50:00,288 --> 00:50:01,957
Teraz nie muszę się bać,

836
00:50:02,040 --> 00:50:05,460
że zostanę odseparowana od dzieci i męża.

837
00:50:06,920 --> 00:50:09,214
Chcę zobaczyć, jak to wygląda. Serio.

838
00:50:09,923 --> 00:50:12,801
Historia spodka się zakończyła.

839
00:50:12,884 --> 00:50:15,095
Było mi smutno, bo go pokochałem.

840
00:50:15,595 --> 00:50:17,305
Ale to mnie nie powstrzymało.

841
00:50:17,389 --> 00:50:18,432
Dobra.

842
00:50:19,433 --> 00:50:20,350
Podoba mi się.

843
00:50:20,434 --> 00:50:21,893
Pracuję nad czymś nowym,

844
00:50:22,978 --> 00:50:24,604
i to naprawdę duży projekt.

845
00:50:25,397 --> 00:50:26,314
Naprawdę?

846
00:50:26,982 --> 00:50:27,816
Tak.

847
00:50:56,678 --> 00:51:00,682
Napisy: Paulina Iwaniak



