1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:10,301 --> 00:00:11,593
Miałem wolne.

4
00:00:11,594 --> 00:00:14,597
Była dziesiąta lub jedenasta wieczorem.

5
00:00:16,391 --> 00:00:20,437
Zadzwonił mój telefon.
To był szef mojej firmy.

6
00:00:21,604 --> 00:00:23,313
Odebrałem telefon,

7
00:00:23,314 --> 00:00:27,484
a on powiedział tylko: „Nienawidzę cię”.

8
00:00:27,485 --> 00:00:30,362
Powtarzał tylko: „Nienawidzę cię, kurwa!”,

9
00:00:30,363 --> 00:00:31,781
a potem się rozłączył.

10
00:00:33,033 --> 00:00:34,158
I tyle.

11
00:00:34,159 --> 00:00:37,995
Zadzwonił w środku nocy,
by powiedzieć, że mnie nienawidzi.

12
00:00:37,996 --> 00:00:40,539
POMOCY

13
00:00:40,540 --> 00:00:43,501
Tak wyglądał normalny dzień
w American Apparel.

14
00:00:47,213 --> 00:00:50,091
<i>Zupełnie nowa marka odzieżowa
podbija Amerykę.</i>

15
00:00:50,759 --> 00:00:53,427
<i>American Apparel.</i>

16
00:00:53,428 --> 00:00:57,723
<i>To obecnie
najmodniejszy producent odzieży w kraju.</i>

17
00:00:57,724 --> 00:01:01,394
Zdawała się fajna, bo była inna,
a ja lubiłam inność.

18
00:01:02,353 --> 00:01:05,481
{\an8}<i>Marka American Apparel
otworzyła sklepy w 11 krajach,</i>

19
00:01:05,482 --> 00:01:07,901
{\an8}<i>odnotowując obrót 300 milionów $.</i>

20
00:01:08,777 --> 00:01:10,862
Chciałem być tego częścią.

21
00:01:11,446 --> 00:01:13,822
{\an8}To była modowa sekta.

22
00:01:13,823 --> 00:01:14,908
{\an8}Jak leci?

23
00:01:15,408 --> 00:01:17,702
{\an8}Dov był jej przywódcą.

24
00:01:19,287 --> 00:01:20,704
To było beznadziejne!

25
00:01:20,705 --> 00:01:23,248
On po prostu emanował energią.

26
00:01:23,249 --> 00:01:25,584
To wygodne i estetyczne koszulki

27
00:01:25,585 --> 00:01:27,711
uszyte bez wyzysku.

28
00:01:27,712 --> 00:01:29,464
{\an8}Zsuń je. Ale uroczo.

29
00:01:30,048 --> 00:01:32,926
{\an8}Reklamy przypominały soft porno.

30
00:01:35,762 --> 00:01:38,473
{\an8}Seksualność w modzie jest nieunikniona.

31
00:01:39,224 --> 00:01:40,766
Stało się moim życiem.

32
00:01:40,767 --> 00:01:45,062
Miałam asystenta
i kontaktował się ze mną sam CEO.

33
00:01:45,063 --> 00:01:48,066
Czułem się jak król branży.

34
00:01:48,942 --> 00:01:51,069
Rozkoszowałem się każdą sekundą,

35
00:01:51,569 --> 00:01:53,071
a potem przestałem.

36
00:01:54,906 --> 00:01:56,533
Dov był nieprzewidywalny.

37
00:01:58,326 --> 00:01:59,743
Ty debilu!

38
00:01:59,744 --> 00:02:02,121
Cisnął nas do granic możliwości.

39
00:02:02,122 --> 00:02:05,040
Nie dajesz rady! Jesteś za słaba!

40
00:02:05,041 --> 00:02:06,709
Potem nadeszła recesja.

41
00:02:07,293 --> 00:02:10,963
Firma American Apparel ledwo przędzie.

42
00:02:10,964 --> 00:02:14,842
Pieprzona katastrofa. Ogarnij to.

43
00:02:14,843 --> 00:02:17,719
Sprawy zaczęły przybierać dziwny obrót.

44
00:02:17,720 --> 00:02:19,596
Pojawiło się nagranie,

45
00:02:19,597 --> 00:02:21,723
na którym chodził nago po pokoju

46
00:02:21,724 --> 00:02:24,351
przy swoich dwóch pracownicach.

47
00:02:24,352 --> 00:02:25,769
To jakieś jaja?

48
00:02:25,770 --> 00:02:29,022
Praca w tej firmie
to było absolutnie wstrząsające

49
00:02:29,023 --> 00:02:31,401
i odczłowieczające doświadczenie.

50
00:02:31,901 --> 00:02:32,860
To pojebane.

51
00:02:32,861 --> 00:02:34,778
Wszyscy przerwijcie pracę.

52
00:02:34,779 --> 00:02:38,408
American Apparel
zaliczyło kultowy wzlot i upadek.

53
00:02:38,908 --> 00:02:43,787
Ktoś zrównał tę firmę z ziemią.

54
00:02:43,788 --> 00:02:47,584
Prawdopodobnie będę chodził
na terapię do końca życia.

55
00:02:48,084 --> 00:02:51,421
Musiałem się stamtąd wydostać.
To był istny kocioł.

56
00:03:03,308 --> 00:03:04,600
{\an8}Każecie mi wchodzić,

57
00:03:04,601 --> 00:03:07,812
{\an8}a nie zdążyłem schudnąć na Ozempicu.

58
00:03:11,941 --> 00:03:13,568
To była połowa lat 2000.

59
00:03:14,944 --> 00:03:16,613
Buty Ugg były wszędzie,

60
00:03:17,322 --> 00:03:19,157
Facebook dopiero raczkował

61
00:03:19,657 --> 00:03:23,703
i wszyscy przeżywali
modową wpadkę Janet Jackson.

62
00:03:25,330 --> 00:03:28,540
Pewnego dnia wracałem
transportem publicznym do domu

63
00:03:28,541 --> 00:03:30,877
i dostałem gazetę <i>City Weekly.</i>

64
00:03:31,461 --> 00:03:34,838
Na odwrocie zobaczyłem
reklamę sklepu odzieżowego

65
00:03:34,839 --> 00:03:38,634
z napisem „Już otwarte”
i dziewczyną z rozłożonymi nogami.

66
00:03:38,635 --> 00:03:40,970
Powiedziałem: „O Boże, to jest moda”.

67
00:03:42,639 --> 00:03:44,849
Firma nazywała się American Apparel.

68
00:03:46,643 --> 00:03:51,773
Było napisane, że prowadzą rekrutację,
więc poszedłem na rozmowę.

69
00:03:55,735 --> 00:03:57,570
Od zawsze kochałem modę.

70
00:03:58,404 --> 00:03:59,989
To było naturalne.

71
00:04:01,074 --> 00:04:03,992
Dorastając, miałem problemy z nauką.

72
00:04:03,993 --> 00:04:08,206
Aplikowałem na stanowiska związane z modą,
ale się nie dostawałem.

73
00:04:09,707 --> 00:04:12,669
Pracowałem więc na sekstelefonie.

74
00:04:13,253 --> 00:04:15,212
Cześć, piękny, to ja...

75
00:04:15,213 --> 00:04:18,424
Tilly McEloise. Jak się masz?

76
00:04:19,384 --> 00:04:20,259
{\an8}REKRUTUJEMY

77
00:04:20,260 --> 00:04:21,927
{\an8}Gdy dotarłem na rozmowę,

78
00:04:21,928 --> 00:04:25,055
{\an8}byłem pewien, że znów mnie odrzucą

79
00:04:25,056 --> 00:04:29,268
{\an8}i że jestem skazany na pracę
na słuchawce do końca życia.

80
00:04:29,269 --> 00:04:30,978
Wszedłem do środka,

81
00:04:30,979 --> 00:04:34,356
a w przymierzalni
siedziała jakaś dziewczyna.

82
00:04:34,357 --> 00:04:35,899
Dałem jej swoje CV,

83
00:04:35,900 --> 00:04:38,360
czyli właściwie pustą kartkę papieru.

84
00:04:38,361 --> 00:04:41,571
Ona rzuciła ją w kąt,

85
00:04:41,572 --> 00:04:45,450
zmierzyła mnie wzrokiem
i spytała, czym chcę się zajmować.

86
00:04:45,451 --> 00:04:49,913
Odpowiedziałem, że chyba
merchandisingiem mody.

87
00:04:49,914 --> 00:04:55,043
A ona na to: „Świetnie.
Mógłbyś zostać menedżerem regionalnym.

88
00:04:55,044 --> 00:04:56,421
Zaczniesz od dziś?”

89
00:04:58,589 --> 00:05:00,966
{\an8}Ucieszyłem się.

90
00:05:00,967 --> 00:05:02,050
OTO JONNY.

91
00:05:02,051 --> 00:05:03,344
„Zróbmy to”.

92
00:05:09,475 --> 00:05:12,144
{\an8}<i>Nowa marka odzieżowa, American Apparel,</i>

93
00:05:12,145 --> 00:05:14,063
{\an8}<i>podbija Amerykę.</i>

94
00:05:14,772 --> 00:05:17,608
<i>Sklepy pojawiają się
jak grzyby po deszczu.</i>

95
00:05:18,776 --> 00:05:21,654
W okolicy otworzył się
sklep American Apparel.

96
00:05:22,155 --> 00:05:24,656
Poszedłem na rozmowę i dałem im CV,

97
00:05:24,657 --> 00:05:27,075
ale oni kierowali się przeczuciem.

98
00:05:27,076 --> 00:05:28,076
OTO CARSON.

99
00:05:28,077 --> 00:05:31,371
Dostałem pracę chyba ze względu na wygląd.

100
00:05:31,372 --> 00:05:32,873
Jestem wysoki i chudy,

101
00:05:32,874 --> 00:05:36,586
a oni promowali taką sylwetkę
w swoich reklamach.

102
00:05:40,006 --> 00:05:46,428
Miałam kolczyk w nosie,
krótkie włosy i wyraziste okulary.

103
00:05:46,429 --> 00:05:47,596
OTO E.J.

104
00:05:47,597 --> 00:05:51,851
Stylizowałam się
na hipsterskiego kuriera rowerowego.

105
00:05:52,769 --> 00:05:56,146
Dla nich liczył się wygląd,
a nie doświadczenie.

106
00:05:56,147 --> 00:05:58,107
Wystarczyła im moja stylówka.

107
00:05:59,067 --> 00:06:02,945
{\an8}Bez wątpienia zatrudniali
dziwaków i geeków.

108
00:06:03,613 --> 00:06:05,697
To był klub ekscentryków.

109
00:06:05,698 --> 00:06:08,575
Jeden z naszych sloganów brzmiał:

110
00:06:08,576 --> 00:06:12,245
„Gdy zobaczysz, że ktoś kradnie,
powiedz, że zatrudniamy”.

111
00:06:12,246 --> 00:06:15,290
Nie było mnie stać
na ubrania American Apparel,

112
00:06:15,291 --> 00:06:18,336
więc razem z koleżanką
kradłyśmy z ich sklepów.

113
00:06:18,836 --> 00:06:22,799
Pewnie założyłam skradzioną koszulkę
na rozmowę kwalifikacyjną.

114
00:06:23,341 --> 00:06:26,843
Menedżerka spojrzała na moje ubrania,
zrobiła mi fotkę

115
00:06:26,844 --> 00:06:29,137
i po prostu mnie przyjęła.

116
00:06:29,138 --> 00:06:30,722
OTO MICHELLE.

117
00:06:30,723 --> 00:06:32,265
Czułam się wybrana.

118
00:06:32,266 --> 00:06:38,189
Pomyślałam, że muszę być spoko,
skoro pasuję do American Apparel.

119
00:06:40,108 --> 00:06:43,193
American Apparel zyskuje na popularności,

120
00:06:43,194 --> 00:06:46,280
bo oferuje nowoczesny i estetyczny styl.

121
00:06:51,869 --> 00:06:55,289
{\an8}Sklepy American Apparel
wyróżniały się na tle innych.

122
00:06:55,998 --> 00:06:58,917
Nie były jak sklepy GAP lub J.Crew.

123
00:06:58,918 --> 00:07:01,545
Były seksowne i bardzo modne.

124
00:07:01,546 --> 00:07:03,130
Sprzedajemy odzież basic.

125
00:07:03,131 --> 00:07:06,884
Ludzie wykorzystują nasze ubrania,
by kreować własny styl.

126
00:07:07,635 --> 00:07:12,723
Największą zaletą American Apparel
było stanie w kontrze do innych marek.

127
00:07:13,558 --> 00:07:18,603
To był czas wybijania się
dzieci sławnych ludzi.

128
00:07:18,604 --> 00:07:21,022
Oglądaliśmy <i>Proste życie.</i>

129
00:07:21,023 --> 00:07:23,776
Królowały tandetne logo.

130
00:07:24,819 --> 00:07:27,070
{\an8}American Apparel stawiało na prostotę.

131
00:07:27,071 --> 00:07:31,033
{\an8}Jednolite ubrania basic bez logo
i w całej gamie kolorystycznej.

132
00:07:31,576 --> 00:07:35,120
To działało na nas jak światło na ćmę.

133
00:07:35,121 --> 00:07:36,539
Przyciągało nas.

134
00:07:40,084 --> 00:07:44,422
Niedawno przebudowaliśmy mój sklep
i znacznie go powiększyliśmy.

135
00:07:44,922 --> 00:07:47,007
Na początku, gdy zacząłem pracować,

136
00:07:47,008 --> 00:07:52,179
głównie ubierałem manekiny
i organizowałem sklep.

137
00:07:52,180 --> 00:07:55,515
Spójrzcie na te przecudne kolory.

138
00:07:55,516 --> 00:07:59,144
Ktoś kiedyś powiedział,

139
00:07:59,145 --> 00:08:00,896
że mój sklep wygląda bosko

140
00:08:00,897 --> 00:08:03,107
i że wyśle jego zdjęcie Dovowi.

141
00:08:03,900 --> 00:08:06,444
Spytałem, kim jest Dov.

142
00:08:08,154 --> 00:08:09,530
- Gotowy?
- Tak.

143
00:08:10,364 --> 00:08:12,991
Uważam, że nigdy nie spoczywamy.

144
00:08:12,992 --> 00:08:17,579
Jako ludzie jesteśmy wytrenowani,
by stale stawać się lepszymi.

145
00:08:17,580 --> 00:08:21,875
Wszystko ewoluuje.
Branża odzieżowa musi się zmienić.

146
00:08:21,876 --> 00:08:26,379
Prowadzę American Apparel
w sposób instynktowny i impulsywny.

147
00:08:26,380 --> 00:08:28,757
Próbuję przełamywać wszelkie bariery.

148
00:08:28,758 --> 00:08:29,717
{\an8}Jak leci?

149
00:08:31,761 --> 00:08:32,594
OTO DOV.

150
00:08:32,595 --> 00:08:38,017
<i>To Dov Charney, ekstrawagancki
przedsiębiorca odzieżowy z Kanady.</i>

151
00:08:38,601 --> 00:08:42,938
<i>Twierdzi, że wypowiada krucjatę
kulturze przemysłu odzieżowego,</i>

152
00:08:42,939 --> 00:08:45,482
<i>chcąc zgładzić wyzysk pracowników.</i>

153
00:08:45,483 --> 00:08:46,983
O to w tym chodzi.

154
00:08:46,984 --> 00:08:49,945
To wygodne i estetyczne koszulki

155
00:08:49,946 --> 00:08:52,365
uszyte bez wyzysku.

156
00:08:53,449 --> 00:08:57,035
Sprzedawał koncepcję ciuchów
uszytych w USA i bez wyzysku,

157
00:08:57,036 --> 00:08:58,870
a ja byłem tym oczarowany.

158
00:08:58,871 --> 00:09:01,248
Przyświecała temu wyższa idea.

159
00:09:01,249 --> 00:09:03,833
To było coś ważnego.

160
00:09:03,834 --> 00:09:05,670
Jesteś spięty. Wyluzuj.

161
00:09:06,170 --> 00:09:07,838
Spokojnie, to Kalifornia.

162
00:09:08,422 --> 00:09:13,468
<i>Dov Charney to największy producent,
który wciąż szyje w Ameryce.</i>

163
00:09:13,469 --> 00:09:16,555
<i>Płaci pracownikom
więcej niż stawkę minimalną.</i>

164
00:09:16,556 --> 00:09:20,308
{\an8}Przez ostatnie 30 lat
nie docenialiśmy tej profesji.

165
00:09:20,309 --> 00:09:21,936
{\an8}To cholernie ciężka praca.

166
00:09:22,478 --> 00:09:25,063
American Apparel
szyło wyłącznie w Ameryce.

167
00:09:25,064 --> 00:09:26,649
Nikt inny tego nie robił.

168
00:09:27,525 --> 00:09:32,070
Krytycy powtarzali, że to się nie opłaca

169
00:09:32,071 --> 00:09:35,115
i że tak niezrównoważony model
za dużo kosztuje,

170
00:09:35,116 --> 00:09:37,242
a on się zawziął.

171
00:09:37,243 --> 00:09:39,661
Staramy się robić rzeczy sami.

172
00:09:39,662 --> 00:09:44,041
Muszę konkurować z Chinami,
ale jestem na to gotowy.

173
00:09:44,625 --> 00:09:46,043
To moja praca.

174
00:09:47,169 --> 00:09:49,462
Dov pasjonował się problemem imigracji

175
00:09:49,463 --> 00:09:51,464
i kwestionował pojęcie granic.

176
00:09:51,465 --> 00:09:53,967
Wierzę w otwartą politykę imigracyjną.

177
00:09:53,968 --> 00:09:58,179
Sądzę, że ludzie powinni móc żyć,
gdzie tylko chcą na świecie.

178
00:09:58,180 --> 00:10:00,641
Ten etos do mnie przemawiał.

179
00:10:01,142 --> 00:10:03,644
Uważałam, że firma robi wiele dobrego.

180
00:10:05,062 --> 00:10:06,521
{\an8}Twój klucz do sukcesu?

181
00:10:06,522 --> 00:10:07,481
{\an8}Pasja.

182
00:10:08,065 --> 00:10:09,609
{\an8}- Tylko tyle?
- Tylko tyle.

183
00:10:12,153 --> 00:10:16,990
Boże, gdy Dov po raz pierwszy wszedł
do mojego sklepu, byłem podjarany.

184
00:10:16,991 --> 00:10:20,953
Wszyscy panikowali, bo miał przyjść Dov.

185
00:10:23,623 --> 00:10:28,252
{\an8}Było go słychać i czuć jego prezencję,
zanim się go zobaczyło.

186
00:10:29,503 --> 00:10:31,963
Nie chcę przesadzać, ale możemy.

187
00:10:31,964 --> 00:10:35,550
Poniedziałkowe wieczory są ważne,
bo przychodzą przesyłki.

188
00:10:35,551 --> 00:10:37,844
Chcemy pokazać dżinsowe kurtki,

189
00:10:37,845 --> 00:10:39,596
więc wynosimy je na sklep.

190
00:10:39,597 --> 00:10:43,475
Gdy wszedł, pomyślałem,
że był bardzo seksowny.

191
00:10:43,476 --> 00:10:45,268
- Jak masz na imię?
- Kayla.

192
00:10:45,269 --> 00:10:46,771
Kayla, dobrze. Cześć.

193
00:10:48,314 --> 00:10:51,691
Walnął mowę motywacyjną,

194
00:10:51,692 --> 00:10:55,696
mówiąc, że razem
z nim podbijemy cały świat.

195
00:10:56,405 --> 00:10:58,824
To było jego show, a ja uwielbiam show.

196
00:10:59,992 --> 00:11:02,118
Mówią ci, że jesteś nadpobudliwy?

197
00:11:02,119 --> 00:11:04,705
Tak, słyszę to codziennie.

198
00:11:05,706 --> 00:11:08,125
{\an8}Urodziłem się z nadmiarem energii.

199
00:11:10,336 --> 00:11:14,756
{\an8}Całe życie Dova
kręciło się wokół American Apparel.

200
00:11:14,757 --> 00:11:16,591
Prawie nigdy nie spał.

201
00:11:16,592 --> 00:11:19,344
Nie robił przerw na jedzenie.

202
00:11:19,345 --> 00:11:23,808
Pozwalał do siebie dzwonić
o każdej porze dnia i nocy.

203
00:11:24,475 --> 00:11:27,186
Tego samego oczekiwał
od swoich pracowników.

204
00:11:31,357 --> 00:11:32,857
Wiesz, czemu nie odbiera?

205
00:11:32,858 --> 00:11:35,443
- Jest czwarta rano.
- Nie dlatego.

206
00:11:35,444 --> 00:11:37,405
Nie odbiera też o 13.00.

207
00:11:39,782 --> 00:11:43,369
Zaczęłam zostawać do późna,
nie brać wolnego.

208
00:11:44,036 --> 00:11:46,621
Jeśli pracowałam tylko 40 godzin
w tygodniu,

209
00:11:46,622 --> 00:11:48,998
to dlatego, że byłam na zwolnieniu.

210
00:11:48,999 --> 00:11:50,792
Nikt tak mało nie pracował.

211
00:11:50,793 --> 00:11:55,171
Kiedyś przez dwa tygodnie
wypracowałem nie tylko 80 godzin,

212
00:11:55,172 --> 00:11:59,592
ale i jakieś 120 godzin nadgodzin.

213
00:11:59,593 --> 00:12:02,555
Miałem 36-godzinną zmianę.

214
00:12:03,347 --> 00:12:05,014
Płace mi nie uwierzyły.

215
00:12:05,015 --> 00:12:07,309
Musiały sprawdzić nagrania z kamer.

216
00:12:09,562 --> 00:12:13,023
Spędzanie z tymi ludźmi całych dni

217
00:12:13,858 --> 00:12:18,361
pozwoliło nawiązać głębszą relację.

218
00:12:18,362 --> 00:12:24,033
Zaczęłam zdawać sobie sprawę,
że nie tylko ja uczęszczam na terapię.

219
00:12:24,034 --> 00:12:26,661
Wszyscy byliśmy na swój sposób wrażliwi.

220
00:12:26,662 --> 00:12:31,791
Nasze mamy miały
podobne choroby psychiczne

221
00:12:31,792 --> 00:12:34,336
i byłam w szoku.

222
00:12:35,337 --> 00:12:38,965
Zanim zacząłem pracę w American Apparel,
byłem narkomanem.

223
00:12:38,966 --> 00:12:41,886
Praca tam dała mi sens życia

224
00:12:42,636 --> 00:12:45,139
i poczucie przynależności.

225
00:12:45,681 --> 00:12:49,184
Wychowywałem się
w mormońskiej społeczności

226
00:12:49,185 --> 00:12:50,853
i z niej pochodzę.

227
00:12:52,188 --> 00:12:57,484
Dorastając, zacząłem kwestionować kościół,

228
00:12:57,485 --> 00:13:01,322
i to nie spodobało się
wielu osobom z okolicy.

229
00:13:01,906 --> 00:13:05,868
Gdy miałem 17 lat, uciekłem z domu

230
00:13:07,077 --> 00:13:09,330
w poszukiwaniu czegoś innego.

231
00:13:11,165 --> 00:13:14,794
American Apparel stało się tym,
czego szukałem.

232
00:13:24,261 --> 00:13:27,931
{\an8}Reklamy American Apparel
łamały wszystkie zasady,

233
00:13:27,932 --> 00:13:29,934
{\an8}jakie panowały wtedy w kulturze.

234
00:13:30,476 --> 00:13:34,604
{\an8}<i>Firma American Apparel
została potępiona za ostatnią kampanię.</i>

235
00:13:34,605 --> 00:13:39,026
{\an8}To nie jest pierwsza
kontrowersyjna reklama American Apparel.

236
00:13:39,610 --> 00:13:42,655
{\an8}Reklamy przypominały soft porno.

237
00:13:44,448 --> 00:13:47,784
{\an8}Seksualność w modzie jest nieunikniona.

238
00:13:47,785 --> 00:13:50,829
{\an8}Nie powinniśmy bać się seksu,

239
00:13:50,830 --> 00:13:52,414
{\an8}bo to nie ma sensu.

240
00:13:53,123 --> 00:13:56,668
Dov znajdował modelki
wśród klientek sklepów.

241
00:13:56,669 --> 00:13:59,754
Wybierał atrakcyjne i wesołe dziewczyny,

242
00:13:59,755 --> 00:14:01,882
a potem robił im sesje.

243
00:14:02,466 --> 00:14:06,219
{\an8}<i>Charney zawsze wypatruje
kobiet takich jak Natasha.</i>

244
00:14:06,220 --> 00:14:08,137
{\an8}<i>Gdy zobaczył ją na ulicy,</i>

245
00:14:08,138 --> 00:14:10,515
{\an8}<i>wyskoczył z auta i zaoferował pracę.</i>

246
00:14:10,516 --> 00:14:12,976
{\an8}- To prawda?
- To prawda.

247
00:14:12,977 --> 00:14:15,812
{\an8}Nie pomyślałaś: „Kim jest ten dziwak?”

248
00:14:15,813 --> 00:14:18,815
{\an8}Zastanawiałam się,
kim jest i skąd się wziął.

249
00:14:18,816 --> 00:14:21,526
{\an8}<i>Była podejrzliwa,
ale zgodziła się na sesję,</i>

250
00:14:21,527 --> 00:14:23,653
{\an8}<i>a teraz pracuje dla marki.</i>

251
00:14:23,654 --> 00:14:25,864
{\an8}Modelki nie miały makijażu

252
00:14:25,865 --> 00:14:30,118
{\an8}i nie pozowały w wyuczony sposób.

253
00:14:30,119 --> 00:14:33,538
Zejdźmy tutaj. Mamy tu ładny rozstęp.

254
00:14:33,539 --> 00:14:34,956
Wiesz, o co chodzi?

255
00:14:34,957 --> 00:14:38,042
Te osoby nie były konwencjonalnie piękne,

256
00:14:38,043 --> 00:14:42,046
nie były chude, nie miały
doczepianych włosów i makijażu.

257
00:14:42,047 --> 00:14:43,299
To mogłam być ja.

258
00:14:43,883 --> 00:14:47,051
Podobało mi się, że podawano ich imiona

259
00:14:47,052 --> 00:14:49,471
i krótką notkę o osobie.

260
00:14:50,014 --> 00:14:55,477
{\an8}Tak, niektóre były bardzo dwuznaczne,
ale to był genialny pomysł.

261
00:14:56,103 --> 00:14:58,731
- Ta modelka tu pracuje?
- Tak, na dole.

262
00:14:59,607 --> 00:15:03,026
Dov Charney i American Apparel
byli o tyle ciekawi,

263
00:15:03,027 --> 00:15:07,322
że łączyli przekraczanie norm
z idealizmem.

264
00:15:07,323 --> 00:15:11,492
Seks bez idealizmu wypadłby tandetnie,

265
00:15:11,493 --> 00:15:15,246
a idealizm bez seksu – nudno.

266
00:15:15,247 --> 00:15:19,834
Dov ucieleśniał oba te poglądy
i działał w zgodzie z nimi,

267
00:15:19,835 --> 00:15:22,713
a firma prężnie się rozwijała.

268
00:15:23,339 --> 00:15:25,882
Nie musicie iść teraz z nikim na lunch.

269
00:15:25,883 --> 00:15:30,512
Przyjdziecie wcześniej,
wyjdziecie później. To nie zabawa.

270
00:15:31,597 --> 00:15:33,514
Rywalizowaliśmy ze sobą.

271
00:15:33,515 --> 00:15:37,852
Czuliśmy, że musimy się wyróżnić
na tle innych tak,

272
00:15:37,853 --> 00:15:44,567
aby Dov nie mógł poprosić kogoś innego
o wykonanie naszej roboty.

273
00:15:44,568 --> 00:15:47,195
Pytałem milion razy. Chyba przyjdzie.

274
00:15:47,196 --> 00:15:50,823
Dov bardzo otwarcie mówi, co myśli,

275
00:15:50,824 --> 00:15:52,033
i wytyka błędy.

276
00:15:52,034 --> 00:15:55,662
Mylisz się. Nic tu nie ma.

277
00:15:55,663 --> 00:15:57,413
To do mnie przemawiało,

278
00:15:57,414 --> 00:16:00,292
bo tam, skąd pochodzę, tak nie robiono.

279
00:16:01,502 --> 00:16:03,002
Zabierzcie stąd to gówno.

280
00:16:03,003 --> 00:16:04,879
Wkręciłem się w to.

281
00:16:04,880 --> 00:16:07,465
Wierzyłem, że sukces osiąga się,

282
00:16:07,466 --> 00:16:10,219
dążąc do konfrontacji.

283
00:16:11,011 --> 00:16:15,765
Awansowałem z najniższego stanowiska
do menedżera sklepu w pół roku,

284
00:16:15,766 --> 00:16:17,476
a sklep był naprawdę duży.

285
00:16:19,853 --> 00:16:23,941
Wciąż jednak czułem, że muszę się wykazać.

286
00:16:24,608 --> 00:16:28,153
Wiedziałem, że mógłbym wpłynąć
na tę firmę jeszcze bardziej.

287
00:16:34,410 --> 00:16:36,953
<i>Podstawą marki American Apparel</i>

288
00:16:36,954 --> 00:16:41,290
<i>jest rewolucyjna koncepcja
pionowej integracji bez wyzysku.</i>

289
00:16:41,291 --> 00:16:44,335
<i>Nasze dobra są produkowane
i wprowadzane na rynek</i>

290
00:16:44,336 --> 00:16:48,214
<i>w niemal 75 000-metrowym zakładzie
w centrum Los Angeles,</i>

291
00:16:48,215 --> 00:16:51,885
<i>który stanowi największą szwalnię
w Stanach Zjednoczonych.</i>

292
00:16:54,430 --> 00:16:55,972
Wszystko działo się tam.

293
00:16:55,973 --> 00:17:00,227
Marketing, projektowanie i produkcja.

294
00:17:02,021 --> 00:17:04,272
Po skończeniu college’u pomyślałam,

295
00:17:04,273 --> 00:17:08,609
że skoro studia magisterskie
mają mi zapewnić lepszą posadę,

296
00:17:08,610 --> 00:17:13,072
to może ominę ten etap
i zaaplikuję do szwalni.

297
00:17:13,073 --> 00:17:17,953
Wysłałam list motywacyjny
do działu kadr i się dostałam.

298
00:17:19,997 --> 00:17:23,791
Zatrudnienie w szwalni było
dla mnie kamieniem milowym.

299
00:17:23,792 --> 00:17:27,588
Byłem blisko akcji,
co bardzo mnie kręciło.

300
00:17:28,088 --> 00:17:31,675
Czułem się kimś ważnym.

301
00:17:35,054 --> 00:17:40,141
Spójrzcie, cała masa ludzi
urabia się po łokcie, szyjąc.

302
00:17:40,142 --> 00:17:41,435
<i>¡Hola!</i>

303
00:17:43,979 --> 00:17:45,855
Dostając pracę w szwalni,

304
00:17:45,856 --> 00:17:50,694
dostawało się także
do bliskiego kręgu Dova

305
00:17:51,195 --> 00:17:52,987
i otrzymywało pakiet startowy.

306
00:17:52,988 --> 00:17:58,576
Pakiet startowy zawierał
aparat marki Leica, telefon BlackBerry,

307
00:17:58,577 --> 00:18:03,539
egzemplarz <i>48 praw władzy,</i>
książki na temat strategii sukcesu,

308
00:18:03,540 --> 00:18:06,335
oraz wibrator Hitachi Magic Wand.

309
00:18:08,045 --> 00:18:11,798
Zatrzymałem telefon, aparat

310
00:18:11,799 --> 00:18:13,758
i oczywiście wibrator,

311
00:18:13,759 --> 00:18:16,261
a książkę wyrzuciłem.

312
00:18:17,262 --> 00:18:20,432
Obchodziły mnie tylko seks,
dragi i koszulki.

313
00:18:23,143 --> 00:18:29,024
W sklepach i w szwalni –
seks był dosłownie wszędzie.

314
00:18:29,983 --> 00:18:31,776
Wszyscy ze sobą sypiali,

315
00:18:31,777 --> 00:18:35,864
a pracownicy urządzali sobie schadzki
na klatce schodowej.

316
00:18:36,907 --> 00:18:38,991
Byliśmy młodzi i napaleni.

317
00:18:38,992 --> 00:18:42,703
Dało się wyczuć,
że panuje klimat seksualnego wyzwolenia.

318
00:18:42,704 --> 00:18:45,374
To była część rewolucji.

319
00:18:46,834 --> 00:18:49,418
<i>Mimo spadku zysków w handlu detalicznym</i>

320
00:18:49,419 --> 00:18:52,381
<i>sprzedaż American Apparel rośnie.</i>

321
00:18:54,466 --> 00:18:58,386
Szybko awansowałam na pozycje
i dostawałam nowe obowiązki.

322
00:18:58,387 --> 00:18:59,304
Halo?

323
00:19:00,430 --> 00:19:03,266
W wieku 25 lat
miałam dwa telefony komórkowe

324
00:19:03,267 --> 00:19:07,270
i kontaktował się ze mną sam CEO.

325
00:19:07,271 --> 00:19:10,357
Myślałam: „Boże,
robię takie dorosłe rzeczy”.

326
00:19:10,858 --> 00:19:14,153
Oto nasze biuro PR-u.

327
00:19:15,070 --> 00:19:19,782
Awansowałem na stanowisko
związane z mediami i lokowaniem produktu.

328
00:19:19,783 --> 00:19:24,079
To właśnie zalety bycia najszybciej
rozwijającym się sklepem w USA.

329
00:19:26,081 --> 00:19:30,209
Byłem z dala od domu,
pracowałem i awansowałem.

330
00:19:30,210 --> 00:19:34,297
Chciałem udowodnić swojemu tacie,
że ich nie potrzebuję.

331
00:19:34,298 --> 00:19:35,548
Miałem 21 lat.

332
00:19:35,549 --> 00:19:39,177
Byłem menedżerem sklepów
i miałem swoich podwładnych.

333
00:19:39,178 --> 00:19:40,804
Miałem władzę.

334
00:19:42,097 --> 00:19:43,765
Jak się wtedy czułeś?

335
00:19:44,516 --> 00:19:48,187
Czułem się jak król branży.

336
00:19:51,273 --> 00:19:53,984
Pracując czy to w szwalni, czy w sklepach,

337
00:19:55,110 --> 00:20:01,490
za każdym razem, gdy dostawaliśmy premię,
awans czy podwyżkę,

338
00:20:01,491 --> 00:20:05,995
kazano nam podpisać
umowę mediacyjną, mówiącą,

339
00:20:05,996 --> 00:20:08,873
że w wyniku przyjętej podwyżki

340
00:20:08,874 --> 00:20:11,834
nie możemy pozwać Dova,

341
00:20:11,835 --> 00:20:15,214
ani stawiać firmy w złym świetle.

342
00:20:18,467 --> 00:20:19,884
Może byłam naiwna,

343
00:20:19,885 --> 00:20:23,180
ale ją podpisałam,
wierząc, że będzie dobrze.

344
00:20:31,396 --> 00:20:35,566
Cała firma zdzwaniała się
na cotygodniowe telekonferencje.

345
00:20:35,567 --> 00:20:39,488
Były one obowiązkowe
dla wszystkich sklepów na świecie.

346
00:20:46,703 --> 00:20:48,204
Czasem automat mówił,

347
00:20:48,205 --> 00:20:50,373
że jest zbyt wielu uczestników.

348
00:20:50,374 --> 00:20:52,751
Jak to możliwe?

349
00:20:53,252 --> 00:20:55,712
Wdzwaniały się setki ludzi.

350
00:20:56,380 --> 00:20:58,589
<i>Obecnie przerzucamy kupę gówna.</i>

351
00:20:58,590 --> 00:21:01,218
<i>Musicie ogarnąć sklepy, rozumiecie?</i>

352
00:21:02,094 --> 00:21:05,680
Jeśli nasz sklep nie radził sobie dobrze,

353
00:21:05,681 --> 00:21:09,141
telekonferencja mogła oznaczać
czas terroru,

354
00:21:09,142 --> 00:21:15,189
bo groziło nam wywołanie
do tablicy przez Dova.

355
00:21:15,190 --> 00:21:17,733
<i>Witaj w prawdziwym świecie, kurwa!</i>

356
00:21:17,734 --> 00:21:20,569
Zawsze czekałam na nie
z radością i strachem.

357
00:21:20,570 --> 00:21:22,989
<i>Masz rację, jesteś durniem.</i>

358
00:21:22,990 --> 00:21:26,367
To było równie zabawne, co przerażające.

359
00:21:26,368 --> 00:21:28,953
Wyłaniał też „Głupka tygodnia”.

360
00:21:28,954 --> 00:21:32,081
Zawsze nazywał kogoś „Głupkiem tygodnia”.

361
00:21:32,082 --> 00:21:36,086
„Michelle, jesteś Głupkiem tygodnia!
Robisz mnie w chuja!”

362
00:21:36,837 --> 00:21:38,630
O mój Boże.

363
00:21:39,548 --> 00:21:43,134
To było takie upokarzające,
gdy setki ludzi słyszało,

364
00:21:43,135 --> 00:21:45,636
że to ty zostajesz Głupkiem tygodnia

365
00:21:45,637 --> 00:21:47,848
w wielomilionowej firmie.

366
00:21:50,350 --> 00:21:53,311
Było mi nieswojo,
bo nie powinnam się śmiać,

367
00:21:53,312 --> 00:21:56,772
gdy ktoś krzyczy na osobę,
którą szanuję i lubię,

368
00:21:56,773 --> 00:22:00,860
ale zaraz mówił coś tak przezabawnego,

369
00:22:00,861 --> 00:22:05,906
że ciężko było się powstrzymać
i zrozumieć,

370
00:22:05,907 --> 00:22:09,119
czy go nienawidzę,
czy uwielbiam jego poczucie humoru.

371
00:22:11,455 --> 00:22:14,623
Choć wtedy pracowałam jeszcze w sklepie,

372
00:22:14,624 --> 00:22:17,043
zarabiając minimalną krajową, czyli 9$,

373
00:22:17,044 --> 00:22:20,171
miałam poczucie,
że jeśli masz dobry pomysł,

374
00:22:20,172 --> 00:22:22,590
to w tej firmie wszystko jest możliwe.

375
00:22:22,591 --> 00:22:27,846
Podrzuciłam pewien pomysł marketingowy
i zaraz poleciałam do LA.

376
00:22:32,976 --> 00:22:36,688
Spędziłam cały dzień w podróży
i dojechałam do szwalni na 23.00.

377
00:22:37,397 --> 00:22:40,442
Słyszałam Dova
rozmawiającego o interesach.

378
00:22:41,360 --> 00:22:44,111
Zastanawiałam się, co on tu jeszcze robi.

379
00:22:44,112 --> 00:22:47,323
Nie wiedziałam, gdzie się zatrzymać,

380
00:22:47,324 --> 00:22:51,119
a on zaproponował,
żebym przenocowała u niego w domu.

381
00:22:51,912 --> 00:22:54,038
<i>Oto posiadłość w Silver Lake.</i>

382
00:22:54,039 --> 00:22:57,500
<i>To Garbutt House
nad zbiornikiem Silver Lake,</i>

383
00:22:57,501 --> 00:23:00,169
<i>historyczny dom należący do Dova Charneya.</i>

384
00:23:00,170 --> 00:23:03,589
Znajdował się
na wzgórzu zamkniętego osiedla.

385
00:23:03,590 --> 00:23:07,218
Cały dom pokrywał beżowy marmur.

386
00:23:07,219 --> 00:23:09,054
Był przepiękny.

387
00:23:11,932 --> 00:23:14,892
Jonny Makeup też tam mieszkał.

388
00:23:14,893 --> 00:23:17,937
Przyjaciele pytali,
czemu mieszkam z szefem,

389
00:23:17,938 --> 00:23:20,356
ale ja uznałem: „Czemu nie?”.

390
00:23:20,357 --> 00:23:22,483
Czemu miałbym z nim nie mieszkać

391
00:23:22,484 --> 00:23:26,488
w tak wielkim i pięknym domu,
skoro mam taką szansę?

392
00:23:28,031 --> 00:23:32,661
Drzwi były zawsze otwarte
i wszędzie pałętały się dziewczyny.

393
00:23:33,412 --> 00:23:37,373
Robiły śniadanie i wyprowadzały jego psa.

394
00:23:37,374 --> 00:23:41,085
Przypominało mi to
trochę Rezydencję Playboya.

395
00:23:41,086 --> 00:23:45,006
To była Rezydencja Playboya,
ale dla hipsterów.

396
00:23:46,425 --> 00:23:52,138
Nie wiadomo było,
co łączyło niektóre dziewczyny z Dovem,

397
00:23:52,139 --> 00:23:56,017
bo gdy miał zamknięte drzwi,
miałem nie wchodzić.

398
00:23:57,894 --> 00:24:01,982
Tajemnicą poliszynela było to,
że Dov sypia z pracownicami.

399
00:24:02,482 --> 00:24:04,108
Jestem młodym singlem.

400
00:24:04,109 --> 00:24:08,070
Gdy się zakocham, mam powiedzieć:
„Miło cię poznać,

401
00:24:08,071 --> 00:24:12,825
jesteś kobietą mojego życia
i strzałem w dziesiątkę,

402
00:24:12,826 --> 00:24:14,619
ale nie możemy się spotykać,

403
00:24:15,203 --> 00:24:18,957
bo skoro razem pracujemy,
to byłoby to niestosowne”?

404
00:24:19,666 --> 00:24:22,002
Z sercem się nie dyskutuje.

405
00:24:24,004 --> 00:24:27,590
Opuściłam dom Dova,
gdy mój menedżer ostrzegł mnie,

406
00:24:27,591 --> 00:24:30,551
że jeśli tam dłużej pomieszkam,

407
00:24:30,552 --> 00:24:32,387
to zostanę „dziewczyną Dova”.

408
00:24:33,597 --> 00:24:34,930
Dziewczyna Dova

409
00:24:34,931 --> 00:24:37,099
to ktoś, kto...

410
00:24:37,100 --> 00:24:40,352
tak naprawdę nie ma żadnego stanowiska.

411
00:24:40,353 --> 00:24:42,938
Może jest z nim w związku,

412
00:24:42,939 --> 00:24:47,777
a może tylko z nim podróżuje,
ale na pewno spełnia jego zachcianki.

413
00:24:49,488 --> 00:24:55,076
Ta odpowiedzialność spoczywa
na niej przez to, jak wygląda.

414
00:24:56,411 --> 00:24:59,122
Trochę baliśmy się dziewczyn Dova.

415
00:25:00,540 --> 00:25:03,043
Były jego grupą uderzeniową.

416
00:25:03,710 --> 00:25:06,712
Ni stąd, ni zowąd pojawiały się
nad moim biurkiem

417
00:25:06,713 --> 00:25:09,507
w siateczkowych, prześwitujących bluzkach

418
00:25:09,508 --> 00:25:12,134
i mówiły mi, co mam robić.

419
00:25:12,135 --> 00:25:15,221
Mówiłem wtedy:
„Przepraszam, a ty to kto?”.

420
00:25:15,222 --> 00:25:17,807
A ona na to: „Dov mówi,
że masz to zrobić”.

421
00:25:18,725 --> 00:25:23,270
Należy się otaczać kobietami,
ale łatwo się w nich zakochać.

422
00:25:23,271 --> 00:25:26,024
Nic nie poradzę. Wiesz, o co chodzi?

423
00:25:26,525 --> 00:25:28,192
- Prawda, Carla?
- Tak.

424
00:25:28,193 --> 00:25:30,403
- Dobra.
- To twój sposób na pracę.

425
00:25:34,157 --> 00:25:37,535
<i>Od Los Angeles po Tokio,
w ciągu zaledwie trzech lat</i>

426
00:25:37,536 --> 00:25:41,622
<i>marka American Apparel
otworzyła sklepy w 11 krajach,</i>

427
00:25:41,623 --> 00:25:45,293
<i>odnotowując obrót
w wysokości 300 milionów $ w zeszłym roku.</i>

428
00:25:46,836 --> 00:25:48,713
Billboardy były wszędzie.

429
00:25:50,215 --> 00:25:51,840
Na autobusach.

430
00:25:51,841 --> 00:25:54,760
Na ławkach. Nie dało się ich przeoczyć.

431
00:25:54,761 --> 00:25:57,346
Kendra, skarbie!

432
00:25:57,347 --> 00:25:59,974
Potem promowali je celebryci.

433
00:25:59,975 --> 00:26:02,769
Od stóp do głów American Apparel.

434
00:26:03,478 --> 00:26:07,940
Robiliśmy ubrania na zamówienie
dla gwiazd popu jadących w trasę,

435
00:26:07,941 --> 00:26:10,360
takich jak Rihanna i Britney Spears.

436
00:26:10,860 --> 00:26:14,280
Boże, w nocy przychodziła do nas Beyoncé.

437
00:26:14,281 --> 00:26:16,616
Zamykaliśmy dla niej sklep.

438
00:26:17,742 --> 00:26:19,327
To było niesamowite.

439
00:26:20,120 --> 00:26:23,497
Twoja firma odnosi sukcesy.
Wejdziecie na giełdę?

440
00:26:23,498 --> 00:26:26,125
Jeśli tak, to na odpowiednich warunkach.

441
00:26:26,126 --> 00:26:27,960
Chcę ją prowadzić po swojemu.

442
00:26:27,961 --> 00:26:32,506
Nie chcę słuchać, co mam robić
i jaką prowadzić kampanię marketingową,

443
00:26:32,507 --> 00:26:35,594
ani jakie
poglądy polityczne reprezentować.

444
00:26:36,219 --> 00:26:38,763
Jeśli to zrobimy, to będziemy wiele warci.

445
00:26:41,683 --> 00:26:44,310
<i>American Apparel wchodzi na giełdę.</i>

446
00:26:44,311 --> 00:26:48,272
<i>Z zastrzykiem milionów dolarów
od dużej firmy inwestycyjnej,</i>

447
00:26:48,273 --> 00:26:50,650
<i>Charney planuje dalszy rozwój.</i>

448
00:26:51,151 --> 00:26:53,485
Kiedy marka stała się spółką publiczną,

449
00:26:53,486 --> 00:26:57,156
Dov stworzył przyjazny sobie zarząd.

450
00:26:57,157 --> 00:26:59,450
Miał pięciu członków, wliczając Dova.

451
00:26:59,451 --> 00:27:02,454
Dwóch z nich to byli jego przyjaciele.

452
00:27:03,496 --> 00:27:08,251
Jednym członkiem był Robert Greene,
autor <i>48 praw władzy.</i>

453
00:27:10,503 --> 00:27:14,633
Dov był dyrektorem generalnym i prezesem.

454
00:27:15,717 --> 00:27:17,885
Nie było dyrektora operacyjnego.

455
00:27:17,886 --> 00:27:20,471
Nie było dyrektora ds. technologii.

456
00:27:20,472 --> 00:27:24,099
{\an8}Zawsze się nakręcam, chodząc po szwalni.

457
00:27:24,100 --> 00:27:26,769
{\an8}Pierwszego CFO, którego zatrudnił,

458
00:27:26,770 --> 00:27:30,314
{\an8}nazwał frajerem
na łamach <i>The Wall Street Journal,</i>

459
00:27:30,315 --> 00:27:32,066
{\an8}a następnie przeprosił.

460
00:27:32,067 --> 00:27:32,984
{\an8}CFO odszedł.

461
00:27:33,860 --> 00:27:37,530
Styl zarządzania Dova sprowadzał się

462
00:27:38,156 --> 00:27:43,328
do ciśnięcia ludzi do granic możliwości
i nastawiania ich przeciwko sobie.

463
00:27:45,121 --> 00:27:46,747
Dov dzwonił od nas,

464
00:27:46,748 --> 00:27:50,250
nakłaniając do kablowania na kogoś,
kto słuchał rozmowy.

465
00:27:50,251 --> 00:27:51,794
Ktoś mówił:

466
00:27:51,795 --> 00:27:55,881
„Michelle sobie nie radzi.
Ostatnio nawaliła”.

467
00:27:55,882 --> 00:27:58,842
A Dov na to:
„Michelle jest z tobą na linii”.

468
00:27:58,843 --> 00:28:00,303
„Michelle, ty idiotko!”

469
00:28:01,846 --> 00:28:03,056
Ty debilu!

470
00:28:03,598 --> 00:28:05,516
Panowała kultura donosicielstwa.

471
00:28:05,517 --> 00:28:09,520
Skarżenie na innych przynosiło korzyści.

472
00:28:09,521 --> 00:28:13,858
Kazałam jej wysłać mi zdjęcia.
Przypominałam jej trzy razy.

473
00:28:14,401 --> 00:28:18,570
Ludzie zdawali się rywalizować
o jego uwagę,

474
00:28:18,571 --> 00:28:21,699
chcąc zostać jego pupilkami.

475
00:28:21,700 --> 00:28:26,328
Ostatecznie wprowadzało to chaos

476
00:28:26,329 --> 00:28:27,996
i się nie dogadywaliśmy.

477
00:28:27,997 --> 00:28:29,957
Internet działa?

478
00:28:29,958 --> 00:28:32,418
Raz powiedziałem wprost menedżerce,

479
00:28:32,419 --> 00:28:35,921
że schrzaniła robotę,

480
00:28:35,922 --> 00:28:37,965
a ona się rozpłakała.

481
00:28:37,966 --> 00:28:42,095
Pamiętam, że odchodząc,
czułem, jakbym miał zwymiotować.

482
00:28:43,680 --> 00:28:45,347
Ale dążyłem wtedy do celu

483
00:28:45,348 --> 00:28:48,976
i mając Dova
za przykład człowieka sukcesu,

484
00:28:48,977 --> 00:28:51,228
którym chciałem być,

485
00:28:51,229 --> 00:28:54,649
naśladowałem jego sposób działania.

486
00:28:56,234 --> 00:28:57,277
Co jeszcze?

487
00:28:58,111 --> 00:29:01,613
Dov doszukiwał się sposobów,
na jakie chcemy go wydymać,

488
00:29:01,614 --> 00:29:04,908
i przez to
impulsywnie zwalniał pracowników.

489
00:29:04,909 --> 00:29:07,745
Na pewno się skupimy na...

490
00:29:07,746 --> 00:29:09,121
Kogo zwalniamy, Kirk?

491
00:29:09,122 --> 00:29:10,914
- Co?
- Kogo zwalniamy?

492
00:29:10,915 --> 00:29:14,961
Zawsze bronił tego jako klucza do sukcesu.

493
00:29:16,963 --> 00:29:19,548
Gdy American Apparel weszło na giełdę,

494
00:29:19,549 --> 00:29:23,427
Dov wykorzystał środki firmy,
by otworzyć kolejne sklepy.

495
00:29:23,428 --> 00:29:24,845
Halifax. Toronto.

496
00:29:24,846 --> 00:29:26,430
Londyn. Nowy Jork. Woodbury.

497
00:29:26,431 --> 00:29:27,598
Savannah. Miami.

498
00:29:27,599 --> 00:29:28,849
Pekin.

499
00:29:28,850 --> 00:29:31,268
Ale potem nadeszła recesja.

500
00:29:31,269 --> 00:29:34,938
{\an8}Dobry wieczór. Znaki były wszędzie,
ale teraz to pewne.

501
00:29:34,939 --> 00:29:36,565
{\an8}Mamy recesję.

502
00:29:36,566 --> 00:29:40,945
Wielu znanych sprzedawców
sobie nie radziło,

503
00:29:41,613 --> 00:29:44,324
ale American Apparel wciąż się rozwijało.

504
00:29:45,116 --> 00:29:47,993
W 2008 słyszałam jakieś rozmowy o recesji,

505
00:29:47,994 --> 00:29:50,954
ale ja w ogóle jej nie zauważyłam.

506
00:29:50,955 --> 00:29:54,541
W 2008 American Apparel
otworzyło pięć sklepów w mieście

507
00:29:54,542 --> 00:29:56,668
i pojawiło się w nowym kraju.

508
00:29:56,669 --> 00:29:58,170
Recesja nie istniała.

509
00:29:58,171 --> 00:30:01,131
Musisz zatrudnić więcej merchandiserów.

510
00:30:01,132 --> 00:30:04,134
Jeśli płace się przyczepią, pojadę z nimi.

511
00:30:04,135 --> 00:30:07,554
Ten człowiek wydawał kasę na lewo i prawo.

512
00:30:07,555 --> 00:30:10,307
Ilu znasz ludzi, którzy podczas recesji

513
00:30:10,308 --> 00:30:13,728
walczyli o przetrwanie,
a potem podbili rynek?

514
00:30:14,687 --> 00:30:15,938
W strukturach firmy

515
00:30:15,939 --> 00:30:19,149
wszyscy mówili Dovowi to,
co chciał usłyszeć.

516
00:30:19,150 --> 00:30:20,692
Chodź tu!

517
00:30:20,693 --> 00:30:24,196
A to dlatego, że zatrudniał młodych ludzi,

518
00:30:24,197 --> 00:30:28,200
którzy podobali mu się z wyglądu,
ale nie mieli doświadczenia.

519
00:30:28,201 --> 00:30:32,204
{\an8}Powiedzenie Dovowi „nie”

520
00:30:32,205 --> 00:30:35,666
{\an8}było czymś nienaturalnym i strasznym.

521
00:30:35,667 --> 00:30:39,795
{\an8}Ktoś taki jak Dov nie rozumie słowa „nie”.

522
00:30:39,796 --> 00:30:41,922
{\an8}Nie taniej byłoby to zlecać?

523
00:30:41,923 --> 00:30:43,173
{\an8}Bezpośrednia siła...

524
00:30:43,174 --> 00:30:45,926
{\an8}Wystarczy spojrzeć na reformę imigracyjną,

525
00:30:45,927 --> 00:30:49,388
{\an8}w której Dov
wypowiedział wojnę rządowi USA.

526
00:30:49,389 --> 00:30:55,061
Rozprawiamy się z pracodawcami
wykorzystującymi nielegalnych pracowników.

527
00:30:55,937 --> 00:31:00,274
W 2009 roku służby celne zwane „ICE”

528
00:31:00,275 --> 00:31:02,526
przeprowadziły audyt firmy.

529
00:31:02,527 --> 00:31:08,283
Okazało się, że 1500 pracowników
posługuje się sfałszowanymi dokumentami.

530
00:31:10,076 --> 00:31:13,955
American Apparel musiało ich zwolnić.

531
00:31:15,248 --> 00:31:17,958
Kontrola spowodowała
duże straty finansowe,

532
00:31:17,959 --> 00:31:21,169
bo w okresie prężnego rozwoju firmy...

533
00:31:21,170 --> 00:31:22,754
Przerwijcie pracę.

534
00:31:22,755 --> 00:31:24,715
...był zmuszony do fali zwolnień...

535
00:31:24,716 --> 00:31:26,550
Wszyscy przerwijcie pracę.

536
00:31:26,551 --> 00:31:28,510
...a potem do odbudowy personelu.

537
00:31:28,511 --> 00:31:31,514
Musimy ściągnąć więcej pracowników...

538
00:31:34,642 --> 00:31:37,312
by sprostać wymaganiom...

539
00:31:37,812 --> 00:31:40,105
Dov bardzo długo to przeżywał.

540
00:31:40,106 --> 00:31:42,482
...i utrzymać bezpieczeństwo firmy.

541
00:31:42,483 --> 00:31:48,489
Czuł, że to była celowa próba
pogrążenia jego firmy.

542
00:31:49,240 --> 00:31:52,117
Wówczas problemy finansowe się piętrzyły

543
00:31:52,118 --> 00:31:55,120
i podjęto wiele złych decyzji.

544
00:31:55,121 --> 00:31:58,165
Dov, zamiast wziąć odpowiedzialność,

545
00:31:58,166 --> 00:32:01,251
zaczął szukać winy w innych.

546
00:32:01,252 --> 00:32:07,507
Edmonton, to
pieprzona katastrofa, rozumiesz?

547
00:32:07,508 --> 00:32:09,928
Weź się w garść i ogarnij to.

548
00:32:10,511 --> 00:32:14,556
Będąc przy nim w nieodpowiednim momencie
lub gdy był w złym humorze,

549
00:32:14,557 --> 00:32:16,100
stawało się celem.

550
00:32:17,435 --> 00:32:23,357
W tamtym czasie czułem się
osobiście odpowiedzialny

551
00:32:23,358 --> 00:32:26,235
za część problemów firmy.

552
00:32:27,528 --> 00:32:31,156
To chyba go rozjuszyło,

553
00:32:31,157 --> 00:32:33,951
bo uważał, że nie wiem, co robię,

554
00:32:33,952 --> 00:32:35,118
i mnie zaatakował.

555
00:32:35,119 --> 00:32:38,246
Powiesz: „Przepraszam, proszę pana,

556
00:32:38,247 --> 00:32:41,792
że mój zespół wyruchał pana w dupę”.

557
00:32:41,793 --> 00:32:43,710
Jesteś mi to winien!

558
00:32:43,711 --> 00:32:47,006
Zmuszę cię do takiej pracy,
jakiej nie doświadczyłeś!

559
00:32:47,423 --> 00:32:51,551
Wrzeszczał, że jeśli nie dajemy rady,
to możemy wypierdalać.

560
00:32:51,552 --> 00:32:54,888
Mam nadzieję,
że albo się zwolnisz, albo poddasz.

561
00:32:54,889 --> 00:32:56,848
Zwolnij się albo poddaj.

562
00:32:56,849 --> 00:32:58,685
Zagramy w grę.

563
00:32:59,727 --> 00:33:02,062
No dalej. Zwolnij się albo poddaj.

564
00:33:02,063 --> 00:33:05,692
Pamiętam, jak jeden chłopak
po prostu wstał i wyszedł.

565
00:33:06,192 --> 00:33:09,653
Pamiętam, co było potem.

566
00:33:09,654 --> 00:33:12,114
Każdy nazywał go frajerem

567
00:33:12,115 --> 00:33:14,700
i słabeuszem, bo tego nie wytrzymał.

568
00:33:14,701 --> 00:33:17,161
Mówili, że jego odejście było żałosne.

569
00:33:17,954 --> 00:33:20,163
Nie dajesz rady, czaisz?

570
00:33:20,164 --> 00:33:21,957
Jesteś za słaba!

571
00:33:21,958 --> 00:33:27,255
Ciężko jest, gdy ukochana osoba
znęca się nad innymi.

572
00:33:28,047 --> 00:33:31,592
Potrafił na kogoś nawrzeszczeć,

573
00:33:32,552 --> 00:33:36,221
by potem spytać:
„Przestraszyłem cię, skarbie?”.

574
00:33:36,222 --> 00:33:40,183
Mówił to wtedy słodkim głosikiem.

575
00:33:40,184 --> 00:33:45,523
To było mylące.
Czułem, że jestem jego dłużnikiem.

576
00:33:46,232 --> 00:33:49,360
Dla mnie był jedyną szansą na sukces.

577
00:33:53,072 --> 00:33:55,199
Wówczas firma trwoniła pieniądze.

578
00:33:56,200 --> 00:33:59,161
W biurze często się zastanawialiśmy,

579
00:33:59,162 --> 00:34:01,246
kiedy ten statek zatonie

580
00:34:01,247 --> 00:34:03,082
i co przechyli szalę.

581
00:34:05,626 --> 00:34:08,713
American Apparel
miało nieoficjalny kanał informacji.

582
00:34:09,839 --> 00:34:15,219
Pracownicy szwalni rozmawiali
ze sobą przez AOL Messenger.

583
00:34:17,430 --> 00:34:21,641
Pewnego dnia siedziałam przy komputerze
i ktoś wysłał mi link,

584
00:34:21,642 --> 00:34:23,560
dodając: „Widziałaś to?”.

585
00:34:23,561 --> 00:34:25,187
Przed państwem kobieta,

586
00:34:25,188 --> 00:34:28,774
która pozywa CEO American Apparel
za molestowanie.

587
00:34:28,775 --> 00:34:29,900
Co, kurwa?

588
00:34:29,901 --> 00:34:31,318
Czekaj, co?

589
00:34:31,319 --> 00:34:33,653
Nie chcę tego ukrywać,

590
00:34:33,654 --> 00:34:38,200
zwłaszcza gdy wiem,
że wykorzystanych może być więcej.

591
00:34:38,201 --> 00:34:40,327
{\an8}<i>42-letni kanadyjski przedsiębiorca</i>

592
00:34:40,328 --> 00:34:43,121
{\an8}<i>został oskarżony
o nękanie telefonami i SMS-ami</i>

593
00:34:43,122 --> 00:34:46,459
{\an8}<i>z żądaniami wysłania zdjęć erotycznych.</i>

594
00:34:48,628 --> 00:34:51,755
Oskarżenia, które do mnie trafiły,

595
00:34:51,756 --> 00:34:56,219
wyprowadziły mnie z równowagi.

596
00:34:57,095 --> 00:34:58,805
Mam dwie córki

597
00:34:59,388 --> 00:35:02,140
i zaczęłam się zastanawiać nad tym,

598
00:35:02,141 --> 00:35:07,687
czego mogą doświadczyć,

599
00:35:07,688 --> 00:35:09,482
będąc w pracy.

600
00:35:12,068 --> 00:35:18,324
Na początku była to jedna kobieta,
w wyniku której pojawiła się druga.

601
00:35:19,408 --> 00:35:21,618
Ale dochowując należytej staranności,

602
00:35:21,619 --> 00:35:27,249
znaleźliśmy inne kobiety twierdzące,
że doświadczyły tego samego.

603
00:35:27,250 --> 00:35:30,794
{\an8}Prezes popularnej marki modowej,
American Apparel,

604
00:35:30,795 --> 00:35:33,964
{\an8}stoi w obliczu kolejnego pozwu
o molestowanie.

605
00:35:33,965 --> 00:35:39,261
{\an8}Dałam mu jasno do zrozumienia,
żeby przestał i mnie nie dotykał.

606
00:35:39,262 --> 00:35:42,305
{\an8}<i>Charney twierdzi,
że jest nietypowym prezesem,</i>

607
00:35:42,306 --> 00:35:47,060
{\an8}<i>mówiącym otwarcie o swoich
relacjach seksualnych z pracownikami.</i>

608
00:35:47,061 --> 00:35:49,855
{\an8}Czy dopuściłeś się
molestowania pracowników?

609
00:35:49,856 --> 00:35:50,773
{\an8}Nie.

610
00:35:52,150 --> 00:35:55,318
Jednym z największych problemów
przy składaniu pozwów

611
00:35:55,319 --> 00:35:59,990
był fakt, że wszystkie kobiety
podpisały pewną umowę,

612
00:35:59,991 --> 00:36:01,909
myśląc, że to norma.

613
00:36:02,618 --> 00:36:04,578
Umowa zakładała,

614
00:36:04,579 --> 00:36:10,835
że nie mogą w żaden sposób dyskredytować
Dova Charneya i American Apparel.

615
00:36:12,253 --> 00:36:17,508
W przypadku pozwu
muszą udać się na arbitraż,

616
00:36:18,092 --> 00:36:21,554
zrzekając się prawa do ławy przysięgłych
i sprawy w sądzie.

617
00:36:22,930 --> 00:36:25,015
{\an8}Firma i Dov Charney mówią,

618
00:36:25,016 --> 00:36:28,226
{\an8}że podpisałaś umowę o poufności.

619
00:36:28,227 --> 00:36:30,353
{\an8}Gdy ją podpisała, miała 17 lat.

620
00:36:30,354 --> 00:36:32,647
{\an8}Ważniejsze pytanie brzmi,

621
00:36:32,648 --> 00:36:35,610
{\an8}dlaczego firmie tak bardzo zależy
na poufności?

622
00:36:36,277 --> 00:36:39,821
{\an8}Wtedy zacząłem się zastanawiać.

623
00:36:39,822 --> 00:36:46,119
{\an8}Po części czułem,
że powinienem wierzyć tym kobietom,

624
00:36:46,120 --> 00:36:49,331
{\an8}ale jednocześnie
Dov był dla mnie jak ojciec.

625
00:36:49,332 --> 00:36:51,833
{\an8}Zacząłem więc myśleć,

626
00:36:51,834 --> 00:36:55,503
{\an8}czy nie próbują wyciągnąć z niego kasy.

627
00:36:55,504 --> 00:36:59,299
{\an8}<i>Żaden sąd nie uznał Charneya
za winnego molestowania.</i>

628
00:36:59,300 --> 00:37:03,429
{\an8}<i>On zaś twierdzi,
że nigdy nie zapłacił powódkom.</i>

629
00:37:03,930 --> 00:37:06,723
Te oskarżenia są nieszczere.

630
00:37:06,724 --> 00:37:09,059
Po pierwsze, są fałszywe.

631
00:37:09,060 --> 00:37:12,479
Po drugie, powódki są sterowane.

632
00:37:12,480 --> 00:37:17,484
Po trzecie, żądają zbyt wielkich kwot.

633
00:37:17,485 --> 00:37:20,445
Jestem gotów na badanie wariografem.

634
00:37:20,446 --> 00:37:27,035
Osobiście nie widziałem,
aby kogokolwiek przymuszał.

635
00:37:27,036 --> 00:37:31,539
{\an8}<i>Firma przedstawiła nas grupie
pracowniczek wysokiego szczebla,</i>

636
00:37:31,540 --> 00:37:34,584
{\an8}<i>twierdzących, że praca
dla Charneya to przyjemność.</i>

637
00:37:34,585 --> 00:37:36,628
{\an8}Dov to ciekawy współpracownik.

638
00:37:36,629 --> 00:37:38,505
{\an8}Dov to geniusz.

639
00:37:38,506 --> 00:37:41,174
{\an8}Jest lojalny. Lubię dla niego pracować.

640
00:37:41,175 --> 00:37:46,222
{\an8}Tłumaczono, że wszyscy wiedzieli
o aspekcie seksu w miejscu pracy.

641
00:37:47,014 --> 00:37:49,934
{\an8}Uważam, że to skok na kasę.

642
00:37:50,518 --> 00:37:53,895
{\an8}Doszło do tego,
że wszyscy robili sobie z tego jaja.

643
00:37:53,896 --> 00:37:58,108
Jestem piękny. Seks jest piękny.

644
00:37:58,109 --> 00:37:59,567
Dziwki też są piękne.

645
00:37:59,568 --> 00:38:03,239
Jeśli moim podwładnym
to nie odpowiada, niech mnie pozwą!

646
00:38:05,866 --> 00:38:11,831
Nie pamiętam,
abym czuła się zażenowana czy zła.

647
00:38:12,707 --> 00:38:15,626
Od razu wróciliśmy do pracy.

648
00:38:16,335 --> 00:38:19,255
Kolejna koszulka,
kolejny zegarek i tak dalej.

649
00:38:20,256 --> 00:38:24,301
{\an8}CEO American Apparel, Dov Charney,
walczy o przetrwanie,

650
00:38:24,302 --> 00:38:26,636
{\an8}utraciwszy 86 milionów $ w sprzedaży

651
00:38:26,637 --> 00:38:30,474
{\an8}i w obliczu 250-milionowego pozwu
o wykorzystywanie seksualne.

652
00:38:30,975 --> 00:38:35,813
Po tym poczułam, że coś się zmieniło.

653
00:38:36,772 --> 00:38:39,607
Dov częściej się wściekał
i popadał w paranoję,

654
00:38:39,608 --> 00:38:42,444
szukając zdrajców wśród ekipy.

655
00:38:42,445 --> 00:38:44,530
Ile zrobiłeś w Nowym Jorku?

656
00:38:45,031 --> 00:38:47,241
Powinnaś je znać na pamięć, kretynie!

657
00:38:48,075 --> 00:38:52,787
Ze statusu pupilka spadłem
do statusu chłopca do bicia.

658
00:38:52,788 --> 00:38:59,252
Stale mnie krytykował
za coś, czego nie zrobiłem.

659
00:38:59,253 --> 00:39:02,130
Tandetny głupek! Jebany dureń!

660
00:39:02,131 --> 00:39:05,091
Widzieliśmy, że już nie żartuje

661
00:39:05,092 --> 00:39:07,302
i przestał być charyzmatyczny.

662
00:39:07,303 --> 00:39:09,179
Tępe chuje z was!

663
00:39:09,180 --> 00:39:11,848
On tylko krzyczał.

664
00:39:11,849 --> 00:39:13,892
Ja ciebie też wychujam.

665
00:39:13,893 --> 00:39:15,310
Wyrucham cię!

666
00:39:15,311 --> 00:39:17,062
Odwalało mu.

667
00:39:17,063 --> 00:39:20,023
Wybijał dziury w ścianach.

668
00:39:20,024 --> 00:39:24,069
Widziałem, jak rozwalał
druciany kosz na śmieci,

669
00:39:24,070 --> 00:39:27,906
uderzając nim o ziemię,
aż nie zgniótł go jak puszkę.

670
00:39:27,907 --> 00:39:29,741
Wstydź się, gnojku!

671
00:39:29,742 --> 00:39:34,245
Stawał kilka centymetrów przede mną
i bił się w twarz.

672
00:39:34,246 --> 00:39:36,664
Uderzał się i mówił,

673
00:39:36,665 --> 00:39:39,167
że bije siebie, bo nie może uderzyć mnie.

674
00:39:39,168 --> 00:39:41,920
Robił to aż niemal nie zaczynał krwawić.

675
00:39:41,921 --> 00:39:45,090
To było szalone i naprawdę dziwaczne.

676
00:39:45,091 --> 00:39:47,050
Miałem poczucie,

677
00:39:47,051 --> 00:39:50,304
że mój szef mnie zamorduje.

678
00:39:51,972 --> 00:39:55,226
Nie czułem się już bezpiecznie
w jego domu,

679
00:39:56,477 --> 00:39:57,978
więc się wyprowadziłem.

680
00:40:00,064 --> 00:40:03,900
Wtedy wszyscy moi znajomi
pracowali w American Apparel.

681
00:40:03,901 --> 00:40:08,238
Wszystkie ciuchy, telefon
i komputer miałem z American Apparel.

682
00:40:08,239 --> 00:40:10,115
Siedziałem w tym tak głęboko,

683
00:40:10,116 --> 00:40:14,328
że nie widziałem świata poza firmą.

684
00:40:16,539 --> 00:40:18,332
Zaangażowałem się w pełni.

685
00:40:19,583 --> 00:40:23,336
Wyślij mu zdjęcie tego asortymentu
i wytknij swoje wady.

686
00:40:23,337 --> 00:40:25,755
Powiedz, czego brakuje. Przyznaj się.

687
00:40:25,756 --> 00:40:27,841
- <i>Dobra.</i>
- Nazywa się Carson.

688
00:40:27,842 --> 00:40:30,635
Nie masz zegarków, więc się pierdol.

689
00:40:30,636 --> 00:40:32,846
Mylisz się i mnie zawiodłeś.

690
00:40:32,847 --> 00:40:37,977
Słyszałem, jak Dov cytował <i>48 praw władzy</i>
bezustannie przez lata.

691
00:40:38,769 --> 00:40:42,189
Zabrałem tę książkę do domu,
aby ją przeczytać.

692
00:40:44,733 --> 00:40:48,653
Wiedziałam, że wielbi tę książkę,
zanim jeszcze go poznałam.

693
00:40:48,654 --> 00:40:52,324
Poczułam, że powinnam ją przestudiować.

694
00:40:53,075 --> 00:40:56,494
„Ucz innych na tyle,
by nie mogli się bez ciebie obejść”.

695
00:40:56,495 --> 00:40:59,373
Dov to uwielbia. Jestem pewien.

696
00:40:59,999 --> 00:41:03,084
„Mów niewiele, ale dużo obiecuj”.

697
00:41:03,085 --> 00:41:05,670
„Daj swoim uczniom rytuały do odprawiania.

698
00:41:05,671 --> 00:41:08,006
Poproś o poświęcenie w twoim imieniu”.

699
00:41:08,007 --> 00:41:11,593
„Stań się obiektem pożądania,
oferując im cel”.

700
00:41:11,594 --> 00:41:17,557
„Wykorzystaj ludzką potrzebę wierzenia
i stwórz własny kult”.

701
00:41:17,558 --> 00:41:19,977
Jak niby mam to sprzedać?

702
00:41:21,020 --> 00:41:22,313
Nie mają naklejki.

703
00:41:23,189 --> 00:41:24,940
Nalepka kosztuje trzy centy.

704
00:41:25,441 --> 00:41:27,734
„Trzymaj innych w napięciu.

705
00:41:27,735 --> 00:41:30,404
Kultywuj atmosferę nieprzewidywalności”.

706
00:41:30,905 --> 00:41:33,990
To szaleństwo.
Byłam w stałym napięciu przez niego.

707
00:41:33,991 --> 00:41:36,577
Zrobił to idealnie.

708
00:41:37,077 --> 00:41:40,748
To nikczemne.
To bardzo manipulacyjny sposób myślenia.

709
00:41:41,749 --> 00:41:45,710
„Naucz się utrzymywać innych
w zależności od ciebie”.

710
00:41:45,711 --> 00:41:47,880
Może powinienem był to przeczytać.

711
00:41:48,797 --> 00:41:50,590
To podręcznik dla guru sekty.

712
00:41:50,591 --> 00:41:52,301
Należy lekko głodzić ludzi,

713
00:41:52,885 --> 00:41:54,385
aby stać się tym,

714
00:41:54,386 --> 00:41:56,679
kto karmi ich tym, czego łakną,

715
00:41:56,680 --> 00:41:58,724
i kontroluje sytuację.

716
00:41:59,892 --> 00:42:01,519
Mądrość po fakcie.

717
00:42:04,897 --> 00:42:10,194
Aż chce mi się płakać.
To straszne. To naprawdę przerażające.

718
00:42:10,945 --> 00:42:13,864
Tak łatwo dałem się złapać?

719
00:42:14,823 --> 00:42:17,825
Przecież pochodzę z innej sekty.

720
00:42:17,826 --> 00:42:21,996
To trochę tak,
jakby mormonizm mnie przygotował,

721
00:42:21,997 --> 00:42:26,043
bym znowu wszedł w to samo,
tylko po przeciwnej stronie spektrum.

722
00:42:27,503 --> 00:42:30,338
Gdy przejrzałem na oczy

723
00:42:30,339 --> 00:42:34,635
i dostrzegłem sposób,
w jaki mną manipulował,

724
00:42:35,553 --> 00:42:38,263
doznałem oświecenia i pomyślałem:

725
00:42:38,264 --> 00:42:39,765
„Co ja, kurwa, robię?”.

726
00:42:44,603 --> 00:42:49,190
Wszystko się spieprzyło,
ale ja wciąż bałam się odejść,

727
00:42:49,191 --> 00:42:53,945
bo zagroził mi,

728
00:42:53,946 --> 00:42:55,363
że oczerni mnie tak,

729
00:42:55,364 --> 00:42:58,408
abym już nigdy nie dostała pracy w branży.

730
00:42:58,409 --> 00:43:01,370
„Znam wszystkich
i powiem, że jesteś do bani”.

731
00:43:03,789 --> 00:43:07,333
Potem doszło do punktu krytycznego

732
00:43:07,334 --> 00:43:11,171
i nawet nie wiem, co do tego doprowadziło.

733
00:43:11,755 --> 00:43:16,050
Zaczął wysyłać mi wiadomości,
mówiąc, że robię firmę w chuja.

734
00:43:16,051 --> 00:43:19,429
„To twoja wina, nie masz iskry.

735
00:43:19,430 --> 00:43:22,474
Brakuje ci pasji i zaangażowania.
To naganne”.

736
00:43:23,559 --> 00:43:25,893
Wysłał maila do prawnika firmy,

737
00:43:25,894 --> 00:43:28,896
włączając w wątek
dyrektora sprzedaży i mnie,

738
00:43:28,897 --> 00:43:33,652
o treści: „Proszę obniżyć pensję E.J.
o 25% od poniedziałku”.

739
00:43:35,070 --> 00:43:38,157
Miarka się przebrała.
Następnego ranka odeszłam.

740
00:43:40,034 --> 00:43:42,452
NA RAZIE, E.J.!

741
00:43:42,453 --> 00:43:44,329
Zacząłem się sprzeciwiać,

742
00:43:44,330 --> 00:43:46,790
gdy uważałem, że postępuje nierozsądnie.

743
00:43:48,626 --> 00:43:53,422
{\an8}Pewnego weekendu Dov dzwonił
do mnie 25 razy, każąc mi przyjść.

744
00:43:53,922 --> 00:43:57,550
Potem dzwonili
do mnie inni ludzie, mówiąc,

745
00:43:57,551 --> 00:44:01,179
że Dov próbuje się dodzwonić,
ale ja nie zamierzałem odebrać.

746
00:44:01,180 --> 00:44:03,765
„Odbiorę dopiero w poniedziałek”.

747
00:44:03,766 --> 00:44:04,724
PA, CARSON!

748
00:44:04,725 --> 00:44:06,809
Dałem się zwolnić,

749
00:44:06,810 --> 00:44:10,189
bo wiedziałem, że jeśli odejdę,
to mi nie zapłaci.

750
00:44:13,233 --> 00:44:16,153
Był taki dzień, w którym nic nie zjadłam.

751
00:44:16,654 --> 00:44:20,324
Powiedziałam mu, że muszę iść na przerwę.

752
00:44:20,908 --> 00:44:24,243
Kazał mi zamówić pizzę
i wrócić za pięć minut.

753
00:44:24,244 --> 00:44:29,457
Powiedziałam, że potrzebuję zjeść
prawdziwy posiłek z warzywami

754
00:44:29,458 --> 00:44:31,167
i odpocząć,

755
00:44:31,168 --> 00:44:33,836
a on się na mnie wydarł.

756
00:44:33,837 --> 00:44:36,674
Gdy na mnie krzyczał,

757
00:44:37,174 --> 00:44:40,052
obserwowałam, jak dziewczyna Dova

758
00:44:42,346 --> 00:44:45,515
niesie mu świeżo usmażony stek

759
00:44:45,516 --> 00:44:46,933
i stawia go przed nim.

760
00:44:46,934 --> 00:44:49,602
Pomyślałam, że chyba żartuje

761
00:44:49,603 --> 00:44:51,814
i sama się na niego wydarłam.

762
00:44:52,398 --> 00:44:53,398
ŻEGNAJ, MICHELLE!

763
00:44:53,399 --> 00:44:55,149
Następnego dnia jego prawnik

764
00:44:55,150 --> 00:44:58,612
przyznał, że lepiej będzie,
jeśli się rozstaniemy.

765
00:45:01,699 --> 00:45:03,282
{\an8}Sprawdziłem tę firmę.

766
00:45:03,283 --> 00:45:06,494
{\an8}Kapitalizacja rynkowa
wynosi mniej niż 120 milionów $.

767
00:45:06,495 --> 00:45:11,541
{\an8}Ten człowiek zrównał tę firmę z ziemią.

768
00:45:11,542 --> 00:45:13,126
Faktem jest,

769
00:45:13,127 --> 00:45:16,546
że zarząd musi dotrzeć do sedna sprawy.

770
00:45:16,547 --> 00:45:19,799
Po tym, jak Dov mnie zwolnił,
otrzymałam telefon

771
00:45:19,800 --> 00:45:24,011
od niezależnego audytora
pracującego dla zarządu,

772
00:45:24,012 --> 00:45:29,058
i zrozumiałam, że chcą się pozbyć Dova

773
00:45:29,059 --> 00:45:32,061
i szukają informacji,
które poprą ich decyzję.

774
00:45:32,062 --> 00:45:33,730
Jeśli ktoś napisał książkę

775
00:45:33,731 --> 00:45:37,650
o wykorzystywaniu ludzi,
by dotrzeć do celu,

776
00:45:37,651 --> 00:45:39,652
a ty umieściłeś go w zarządzie,

777
00:45:39,653 --> 00:45:42,573
to oczywiste,
że to obróci się przeciwko tobie.

778
00:45:43,907 --> 00:45:46,117
Śledczy znaleźli serwer,

779
00:45:46,118 --> 00:45:49,537
którego Charney używał na terenie firmy,

780
00:45:49,538 --> 00:45:53,583
zawierający maile, wiadomości,
drastyczne filmy erotyczne

781
00:45:53,584 --> 00:45:56,544
i wiele niekorzystnych
dla niego informacji.

782
00:45:56,545 --> 00:45:58,045
To wszystko zarzuty,

783
00:45:58,046 --> 00:45:59,881
ale wypłynęło nagranie,

784
00:45:59,882 --> 00:46:03,384
w którym dosłownie biegał nago po pokoju,

785
00:46:03,385 --> 00:46:05,678
czy to w mieszkaniu, czy w hotelu,

786
00:46:05,679 --> 00:46:08,556
przy swoich dwóch pracownicach.

787
00:46:08,557 --> 00:46:10,058
Teraz tańczę.

788
00:46:11,059 --> 00:46:16,981
Przekraczał wszystkie etyczne
i potencjalnie prawne granice.

789
00:46:16,982 --> 00:46:18,900
Teraz mamy dowody na to,

790
00:46:18,901 --> 00:46:23,488
że wysyłał swoim pracownicom
niestosowne wiadomości.

791
00:46:23,489 --> 00:46:27,200
„Twój tyłek na zdjęciu
jest idealnym celem dla mojej spermy”.

792
00:46:27,201 --> 00:46:30,369
„Mam strzelić z kutasa
niczym wstrętna świnia?”

793
00:46:30,370 --> 00:46:34,040
To jest po prostu nie do przyjęcia.

794
00:46:34,041 --> 00:46:38,127
Firma musiała przejść zatem
radykalne zmiany.

795
00:46:38,128 --> 00:46:42,215
{\an8}<i>Kontrowersyjny prezes American Apparel
został wyrzucony.</i>

796
00:46:42,216 --> 00:46:45,092
{\an8}American Apparel zwolniło Dova Charneya.

797
00:46:45,093 --> 00:46:47,637
{\an8}Zwolnił go zarząd firmy.

798
00:46:47,638 --> 00:46:51,016
{\an8}Zajebiście, pieprzyć go. Zasługiwał na to.

799
00:46:51,517 --> 00:46:55,978
{\an8}On chyba uważa,
że zwolnienie go zaszkodzi firmie.

800
00:46:55,979 --> 00:46:58,273
{\an8}My sądzimy, że to słuszna decyzja.

801
00:46:59,316 --> 00:47:03,361
Wycięłam nawet nagłówek i artykuł
i wkleiłam je do dziennika.

802
00:47:03,362 --> 00:47:08,282
To była tak wspaniała chwila,
że chciałam ją zapamiętać.

803
00:47:08,283 --> 00:47:10,911
AMERICAN APPAREL ZWALNIA CEO

804
00:47:13,664 --> 00:47:18,001
Kiedy go zwolnili, odetchnąłem z ulgą.

805
00:47:18,752 --> 00:47:22,505
Poczułem się też,
jakbym stracił członka rodziny.

806
00:47:22,506 --> 00:47:24,675
Ciężko mi było to ogarnąć.

807
00:47:26,218 --> 00:47:29,930
Tak, dochodziło do przemocy,
ale było też miło.

808
00:47:30,430 --> 00:47:32,306
Dlatego to skomplikowane.

809
00:47:32,307 --> 00:47:35,726
{\an8}Wierzę, że wyrzucenie
Dova Charneya nastąpiło,

810
00:47:35,727 --> 00:47:37,562
{\an8}gdy zarząd zrozumiał,

811
00:47:37,563 --> 00:47:41,191
{\an8}że coraz to nowe oskarżenia

812
00:47:41,692 --> 00:47:45,237
{\an8}poddadzą firmę dalszej odpowiedzialności.

813
00:47:48,115 --> 00:47:51,910
Według mnie kobiety, które wystąpiły,
były niezwykle odważne,

814
00:47:52,578 --> 00:47:58,083
ale niestety przez to,
że podpisały umowy arbitrażowe,

815
00:47:58,876 --> 00:48:00,294
zostały uciszone.

816
00:48:00,794 --> 00:48:04,590
Musieliśmy więc coś zrobić.
To nie mogło trwać.

817
00:48:05,090 --> 00:48:09,385
Moja klientka chce opowiedzieć
o swoich doświadczeniach.

818
00:48:09,386 --> 00:48:15,057
Zgłosiliśmy sprawę do Kapitolu,
próbując zmienić prawo tak,

819
00:48:15,058 --> 00:48:20,605
aby pracodawcy nie mogli wymagać
od pracowników

820
00:48:20,606 --> 00:48:23,233
zrzekania się praw.

821
00:48:24,234 --> 00:48:27,278
Praca w tej firmie była okropna.

822
00:48:27,279 --> 00:48:30,991
To było absolutnie wstrząsające

823
00:48:31,491 --> 00:48:33,451
i odczłowieczające doświadczenie.

824
00:48:33,452 --> 00:48:37,288
Przepracowanie tego,
co ten człowiek zdołał mi odebrać,

825
00:48:37,289 --> 00:48:42,920
zajęło mi niemal osiem lat.

826
00:48:43,629 --> 00:48:46,965
Wkurza mnie to,
że odebrał mi również głos.

827
00:48:47,799 --> 00:48:52,637
Chciałabym opowiedzieć państwu o tym,
co przeszłam w tej firmie,

828
00:48:52,638 --> 00:48:54,430
ale nie mogę tego zrobić.

829
00:48:54,431 --> 00:49:00,019
Wiedząc, że był zdolny do krzyku

830
00:49:00,020 --> 00:49:03,272
i do fizycznej agresji w stosunku do mnie,

831
00:49:03,273 --> 00:49:06,525
zacząłem czuć, że mógł być zdolny

832
00:49:06,526 --> 00:49:09,529
do tego, o co go oskarżano.

833
00:49:12,491 --> 00:49:15,576
Dove Charney zaprzeczył
stawianym mu zarzutom.

834
00:49:15,577 --> 00:49:17,370
Ze względu na podpisane umowy

835
00:49:17,371 --> 00:49:21,374
skargi zostały odrzucone
i skierowane do poufnego arbitrażu.

836
00:49:21,375 --> 00:49:26,337
W trakcie postępowania sądowego niektóre
z zarzutów weszły do sfery publicznej.

837
00:49:26,338 --> 00:49:30,801
Po raz pierwszy zostaną one zebrane
i odczytane przez aktorki.

838
00:49:32,177 --> 00:49:36,598
<i>Miałam 18 lat, gdy zaczęłam pracować
w American Apparel.</i>

839
00:49:37,265 --> 00:49:42,353
<i>Dov zaprosił mnie do Los Angeles
na tygodniowe szkolenie z merchandisingu,</i>

840
00:49:42,354 --> 00:49:44,731
<i>które odbywało się w jego domu.</i>

841
00:49:45,524 --> 00:49:48,317
<i>Nie pozwolił mi wrócić do domu po walizkę.</i>

842
00:49:48,318 --> 00:49:51,654
<i>Wyraził się jasno,
że mam zostać u niego w domu.</i>

843
00:49:51,655 --> 00:49:54,615
<i>Dov zaprosił mnie do swojego domu.</i>

844
00:49:54,616 --> 00:49:59,079
<i>Gdy tam dotarłam,
miał na sobie tylko bieliznę.</i>

845
00:49:59,579 --> 00:50:02,707
<i>Zaproponował mi pozowanie
dla American Apparel.</i>

846
00:50:02,708 --> 00:50:05,752
<i>Gdy przyjechałam,
miał na sobie tylko ręcznik.</i>

847
00:50:06,253 --> 00:50:11,424
<i>Zostałam sam na sam
z Dovem w jego sypialni.</i>

848
00:50:11,425 --> 00:50:15,845
<i>Zapytał mnie, czy jestem ekshibicjonistką
lub podglądaczką.</i>

849
00:50:15,846 --> 00:50:19,974
<i>Wciągnął mnie do środka
i zmusił do seksu oralnego.</i>

850
00:50:19,975 --> 00:50:22,852
<i>Potem zażądał seksu oralnego.</i>

851
00:50:22,853 --> 00:50:26,605
<i>Próbował robić zdjęcia
i natychmiast mnie zaatakował,</i>

852
00:50:26,606 --> 00:50:29,191
<i>zmuszając mnie do aktów seksualnych.</i>

853
00:50:29,192 --> 00:50:31,193
<i>Zażądał, bym pokazała mu piersi.</i>

854
00:50:31,194 --> 00:50:34,321
<i>Gdy odmówiłam,
stał się bardziej agresywny.</i>

855
00:50:34,322 --> 00:50:38,034
<i>Zaprowadził mnie do sypialni,
wszedł na mnie</i>

856
00:50:38,035 --> 00:50:41,078
<i>i prawie się udusiłam,</i>

857
00:50:41,079 --> 00:50:44,749
<i>gdy zmuszał mnie
do kolejnego aktu seksualnego.</i>

858
00:50:44,750 --> 00:50:47,918
- <i>Mógł być moim ojcem.</i>
- <i>Nie pozwolił mi odejść.</i>

859
00:50:47,919 --> 00:50:51,297
<i>Próbował mnie zgwałcić.</i>

860
00:50:51,298 --> 00:50:53,216
<i>Miałam 18 lat.</i>

861
00:50:56,678 --> 00:51:03,685
DOV CHARNEY NIGDY NIE ODPOWIEDZIAŁ
W SĄDZIE PUBLICZNYM NA ZARZUTY NADUŻYĆ

862
00:51:09,316 --> 00:51:11,609
Dużo mu uszło na sucho,

863
00:51:11,610 --> 00:51:14,361
i zapewne nadal będzie mu
uchodziło na sucho.

864
00:51:14,362 --> 00:51:18,491
Skoro ludzie są jak różne zwierzęta,
on jest drapieżnikiem.

865
00:51:18,492 --> 00:51:20,951
Jest jak rekin albo grzechotnik

866
00:51:20,952 --> 00:51:24,580
i żadna ilość żalu
do grzechotnika czy rekina

867
00:51:24,581 --> 00:51:26,040
nie zmieni jego natury.

868
00:51:26,041 --> 00:51:27,542
Zawsze będą gryźć.

869
00:51:28,043 --> 00:51:29,920
To niezwykle frustrujące,

870
00:51:30,420 --> 00:51:32,089
ponieważ z jakiegoś powodu

871
00:51:33,924 --> 00:51:36,509
jako społeczeństwo

872
00:51:36,510 --> 00:51:39,638
dajemy takim ludziom ciche przyzwolenie.

873
00:51:40,680 --> 00:51:45,101
Dziewięć miesięcy po zwolnieniu Charneya
American Apparel ogłosiło upadłość.

874
00:51:45,102 --> 00:51:47,978
Charney stworzył markę
Los Angeles Apparel,

875
00:51:47,979 --> 00:51:51,358
a następnie został CEO
innej dużej marki modowej.

876
00:51:55,695 --> 00:51:58,697
Jeśli American Apparel
było przedłużeniem ciebie,

877
00:51:58,698 --> 00:52:00,866
to jaki jesteś teraz?

878
00:52:00,867 --> 00:52:03,829
Jestem taki sam! Niczego nie żałuję.

879
00:52:33,024 --> 00:52:37,028
Napisy: Paulina Iwaniak



