1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:40,840 --> 00:00:44,680
Zaczyna się kolejny wspaniały dzień
na naszej antenie.

4
00:00:44,920 --> 00:00:49,520
Jeśli jeszcze nie wyszedłeś z domu,
to kiedy tylko to zrobisz,

5
00:00:49,760 --> 00:00:53,160
szybko zorientujesz się,
że lepiej było jednak zostać.

6
00:00:53,400 --> 00:00:57,200
Az tej okazji, piosenka,
która rozgrzeje wam zarówno serca,

7
00:00:57,440 --> 00:00:59,400
jak i ciała...

8
00:00:59,640 --> 00:01:01,320
Muzyka!

9
00:01:02,360 --> 00:01:06,960
VITRIVAL

10
00:01:42,440 --> 00:01:43,920
Cześć, Stibel.

11
00:01:46,600 --> 00:01:51,200
LUTY

12
00:01:51,440 --> 00:01:54,480
- Cześć, Cathy!
- Witaj.

13
00:01:54,720 --> 00:01:57,960
Jak się masz?
Dawno się nie widzieliśmy.

14
00:02:00,000 --> 00:02:03,120
- Przyjechałaś na pogrzeb Christiana?
- Tak.

15
00:02:03,360 --> 00:02:05,560
Co za nieszczęście.

16
00:02:05,800 --> 00:02:08,360
Nie mogę w to uwierzyć.
To po prostu takie smutne.

17
00:02:08,600 --> 00:02:12,360
A te dzieciaki?
Ciekawe, co mu strzeliło do głowy.

18
00:02:13,800 --> 00:02:17,560
Trudno to ogarnąć, paskudna sprawa.

19
00:02:22,320 --> 00:02:24,520
Cześć Yannick, tu Pierre Bastin.

20
00:02:24,760 --> 00:02:27,920
Jestem z Benjaminen w kościele.

21
00:02:28,160 --> 00:02:30,880
Ci smarkacze znów pomazali drzwi.

22
00:02:31,120 --> 00:02:34,360
Istnieje szansa, żebyś tu podjechał?

23
00:02:35,680 --> 00:02:37,880
Kiedy byś mniej więcej dotarł?

24
00:02:39,120 --> 00:02:43,400
Super, jutro pogrzeb Christiana,
byłoby dobrze, gdyby to zniknęło.

25
00:02:49,440 --> 00:02:51,760
Skontaktowałem się z Yannikiem, przyjedzie.

26
00:02:52,000 --> 00:02:54,640
- Spisałeś szczegóły?
- Zrobiłem notatkę.

27
00:02:54,880 --> 00:02:57,760
Nie ma tu kamer.

28
00:02:58,000 --> 00:03:00,360
Może sąsiedzi coś widzieli?

29
00:03:01,920 --> 00:03:04,200
Cześć, chłopaki, co się stało?

30
00:03:04,440 --> 00:03:05,840
Rzuć okiem.

31
00:03:06,080 --> 00:03:09,840
No nie, coś takiego.
Co tu nawyprawiali?

32
00:03:10,080 --> 00:03:13,920
- Pomazali krużganek.
- Widzieliśmy.

33
00:03:14,160 --> 00:03:18,320
- To ten sam gość, ten sam tag.
- Tak mi się wydaje.

34
00:03:18,560 --> 00:03:21,960
- Paskudna sprawa.
- Nie udało się ich jeszcze złapać.

35
00:03:22,200 --> 00:03:25,240
- Dzień dobry.
- Benoît!

36
00:03:25,480 --> 00:03:29,200
- Widziałeś to? Ale się wściekłem!
- Nie wątpię.

37
00:03:29,440 --> 00:03:30,840
To nie do wiary!

38
00:03:31,080 --> 00:03:35,280
Dzwoniłem do Yannika,
przyjedzie tu i wszystko zmyje.

39
00:03:35,520 --> 00:03:38,800
Do tego czasu musimy to zakryć,

40
00:03:39,040 --> 00:03:41,880
przecież nie może
tak być na pogrzebie...

41
00:03:42,120 --> 00:03:45,960
Jak zakrystian to zobaczy,
a jest świętszy od papieża,

42
00:03:46,200 --> 00:03:48,760
to zemdleje.

43
00:03:49,000 --> 00:03:52,240
Pojedziemy na patrol,
może oni wciąż się tu gdzieś kręcą.

44
00:03:52,480 --> 00:03:56,480
W porządku, dziękuję.

45
00:04:14,400 --> 00:04:18,560
Ja pierdolę...
Na drzwiach kościoła, co za burdel.

46
00:04:18,800 --> 00:04:23,360
Ciekawe,
czy będą malować coraz większe?

47
00:04:23,600 --> 00:04:26,800
Może tym razem
na drzwiach komisariatu?

48
00:04:28,160 --> 00:04:29,440
Na pewno.

49
00:04:29,680 --> 00:04:33,800
Willy i Benoît
się po tym nie podniosą.

50
00:04:34,040 --> 00:04:35,960
Będą mieli koszmary w nocy.

51
00:04:40,960 --> 00:04:42,880
Czujesz? Naprawdę dobre.

52
00:04:43,960 --> 00:04:46,040
Nie, mam zatkany nos.

53
00:04:47,400 --> 00:04:48,640
- Nic nie czujesz?
- Nie.

54
00:04:48,880 --> 00:04:50,240
Zawsze masz zatkany nos.

55
00:04:51,080 --> 00:04:53,000
Pachnie trochę jak wanilia.

56
00:04:53,240 --> 00:04:55,520
"Hawańskie cygaro".

57
00:04:55,760 --> 00:04:58,840
Gdzie kupiłeś, na Kubie?

58
00:04:59,080 --> 00:05:00,880
W sklepie, a jak myślisz?

59
00:05:10,880 --> 00:05:13,880
Stosuję się do zaleceń lekarza
i odpoczywam,

60
00:05:14,120 --> 00:05:17,400
a ten do mnie dzwoni,
że potrzebuje pomocy.

61
00:05:17,640 --> 00:05:21,360
To się nazywa "delegowanie zadań".

62
00:05:21,600 --> 00:05:23,400
Uwaga, idą.

63
00:05:24,640 --> 00:05:28,280
Dzień dobry, panom policjantom.

64
00:05:28,520 --> 00:05:30,480
Anne-Marie, przyjaciółka twojej mamy.

65
00:05:30,720 --> 00:05:34,160
- Anne-Marie?
- Mieszka na tej samej ulicy.

66
00:05:34,400 --> 00:05:36,760
To nie do pojęcia.

67
00:05:37,000 --> 00:05:38,480
Ma białaczkę.

68
00:05:38,720 --> 00:05:42,760
Zorientowałem się, kiedy schodziła
po schodach tyłem do przodu.

69
00:05:43,000 --> 00:05:45,280
W końcu poszła do lekarza...

70
00:05:45,520 --> 00:05:49,680
Jej mąż ma takie znamię na szyi.

71
00:05:49,920 --> 00:05:52,000
Rak skóry.

72
00:05:52,240 --> 00:05:54,680
Wszyscy mają raka.

73
00:05:54,920 --> 00:05:58,800
Mimo wszystko Christian odszedł sam.

74
00:05:59,040 --> 00:06:03,080
Kiedy ludzie popełniają samobójstwa,
to nikt nie umiera na choroby.

75
00:06:04,400 --> 00:06:06,680
Już nie nadążam
to ona żyje, czy nie?

76
00:06:06,920 --> 00:06:10,160
Nie, właśnie próbuję ci to wyjaśnić.

77
00:06:10,400 --> 00:06:14,400
Wiesz może coś o tym graffiti,
które się pojawia?

78
00:06:14,640 --> 00:06:15,920
W Vitrival.

79
00:06:16,160 --> 00:06:19,000
Pomyślałem, że to sprawka
tego tureckiego chłopaka,

80
00:06:19,240 --> 00:06:21,840
ale nie ma go w Vitrival,
więc to wyjaśnia sprawę.

81
00:06:22,080 --> 00:06:26,280
- A gdzie jest?
- Na wycieczce. Klasowej.

82
00:06:26,520 --> 00:06:27,960
Nie ma go w Vitrival.

83
00:06:28,200 --> 00:06:30,720
Pięknie im się zaczęła wycieczka,

84
00:06:30,960 --> 00:06:34,040
najpierw utknęli na trzy godziny
przy stacji benzynowej,

85
00:06:34,280 --> 00:06:39,320
a potem dzieciaki były tak nieznośne,
że ich nauczycielka, pani Marie,

86
00:06:39,560 --> 00:06:42,840
w końcu się popłakała.

87
00:06:43,080 --> 00:06:44,960
W porządku.

88
00:06:45,200 --> 00:06:46,760
Można to tak nazwać.

89
00:06:47,000 --> 00:06:49,360
Będziemy już lecieć. Na razie.

90
00:06:53,120 --> 00:06:57,400
- Rybacy?
- Czołem, chłopaki, miłego patrolu.

91
00:07:37,720 --> 00:07:39,920
- Dzień dobry.
- Cześć!

92
00:07:45,360 --> 00:07:47,200
Co tam masz?

93
00:07:48,560 --> 00:07:50,400
- Kanapkę.
- Stary...

94
00:07:50,640 --> 00:07:51,880
Jest dobra.

95
00:07:52,120 --> 00:07:54,560
Nie łączy się szynki z galaretką.
To obrzydliwe.

96
00:07:54,800 --> 00:07:58,040
- Jak twój zjełczały makaron?
- Jest świeży.

97
00:07:59,520 --> 00:08:01,800
- Ugotowałeś go wczoraj?
- Skąd.

98
00:08:02,040 --> 00:08:06,520
Catherine z Vitrival
zgubiła swój szalik w kwiatki.

99
00:08:06,760 --> 00:08:11,040
Prosi naszych słuchaczy
o modlitwę do świętego Antoniego

100
00:08:11,280 --> 00:08:15,360
w intencji odnalezienia szalika
i z góry dziękuje.

101
00:08:15,600 --> 00:08:18,720
A dziś urodziny obchodzi Louise
z Vitrival,

102
00:08:18,960 --> 00:08:21,720
nasza ulubiona perkusistka.

103
00:08:31,040 --> 00:08:35,400
Zanim wyjdę z pracy,
noc jest już czarna jak tyłek małpy.

104
00:08:36,640 --> 00:08:38,720
A inni coś widzieli?

105
00:08:38,960 --> 00:08:40,760
O czym mówisz?

106
00:08:41,000 --> 00:08:45,040
O graffiti w Vitrival.
Widzieliście coś?

107
00:08:45,280 --> 00:08:48,720
- Wyskakują jak króliki.
- Nie ma kamer?

108
00:08:48,960 --> 00:08:52,080
Nie będą malować graffiti
przed kamerami.

109
00:08:52,320 --> 00:08:54,760
Staną tam, gdzie ich nie widać.

110
00:08:55,000 --> 00:08:58,120
To zainstalujcie kamery
w strategicznych miejscach.

111
00:08:58,360 --> 00:09:00,400
To naruszenie prywatności.

112
00:09:00,640 --> 00:09:04,720
A poza tym,
gdzie są te "strategiczne miejsca"?

113
00:09:06,040 --> 00:09:08,640
Trudno przewidzieć,
gdzie się pojawią.

114
00:09:08,880 --> 00:09:10,800
A ten turecki dzieciak?

115
00:09:11,040 --> 00:09:14,280
Jest na wycieczce klasowej.

116
00:09:14,520 --> 00:09:17,280
Kto inny to robi.

117
00:09:17,520 --> 00:09:20,440
- A co ze mikrośladami?
- Daj spokój, Bernadette.

118
00:09:20,680 --> 00:09:25,320
To nie
Kryminalne zagadki Nowego Jorku.

119
00:09:25,560 --> 00:09:28,840
Nie mamy budżetu,
jest nas tylko dwóch.

120
00:09:29,080 --> 00:09:31,720
Musicie ich złapać
na gorącym uczynku.

121
00:09:31,960 --> 00:09:36,680
Jak wszyscy będą czujni,
to ich w końcu złapiemy.

122
00:09:36,920 --> 00:09:40,400
Myślisz,
że dorosły zrobiłby coś takiego?

123
00:09:40,640 --> 00:09:43,000
Zdziwiłabyś się.

124
00:09:43,240 --> 00:09:45,520
Nawet nie wiesz,
co ludzie teraz wyczyniają.

125
00:09:45,760 --> 00:09:51,960
- A młodzież...
- Nie jest już tak, jak dawniej.

126
00:09:54,240 --> 00:09:58,480
- Dziś tej sprawy nie rozwiążecie.
- Nie sądzę.

127
00:09:58,720 --> 00:10:02,120
Może coś na koszt firmy? Cola?

128
00:10:02,360 --> 00:10:04,200
Poprosimy.

129
00:10:31,520 --> 00:10:32,880
Na razie.

130
00:10:49,160 --> 00:10:50,480
Nat?

131
00:10:55,680 --> 00:10:57,120
Jesteś w domu?

132
00:11:06,880 --> 00:11:08,240
Kochanie?

133
00:11:08,480 --> 00:11:10,800
Skończyłam malowanie ścian w pralni.

134
00:11:11,040 --> 00:11:13,560
- Jak się masz?
- Dobrze...

135
00:11:14,960 --> 00:11:17,080
Spójrz, wyglądają świetnie.

136
00:11:18,720 --> 00:11:19,960
Rzeczywiście.

137
00:11:20,200 --> 00:11:23,440
Obejrzałam kilka filmików w sieci.

138
00:11:24,680 --> 00:11:27,360
- Widzisz różnicę?
- Tak.

139
00:12:19,400 --> 00:12:25,280
Przypominamy, że 25 lutego w Vitrival
organizowane jest wielkie ognisko.

140
00:12:25,520 --> 00:12:30,440
Zapalą go państwo młodzi z wioski...

141
00:12:32,480 --> 00:12:33,880
Znów to samo!

142
00:12:34,120 --> 00:12:38,040
Mówiłem, żadnych ognisk w odległości
100 metrów od zabudowań!

143
00:12:38,280 --> 00:12:41,280
A może by tak: "Dzień dobry, tato?".

144
00:12:41,520 --> 00:12:43,200
Witaj, bratanku.

145
00:12:43,440 --> 00:12:48,160
To się już robi męczące,
tyle razy tu byliśmy.

146
00:12:48,400 --> 00:12:51,880
- Co jeszcze mamy powiedzieć?
- To nic takiego.

147
00:12:52,120 --> 00:12:54,080
Dym widać z daleka!

148
00:12:54,320 --> 00:12:59,200
Zobacz, dokąd idzie.
Nikomu nie robię krzywdy.

149
00:12:59,440 --> 00:13:02,560
Może zadzwonimy po kolegów?
Nie będą tak wyrozumiali.

150
00:13:02,800 --> 00:13:07,680
Cały dym zwiewa na las.

151
00:13:07,920 --> 00:13:09,840
Jesteśmy dla ciebie zbyt wyrozumiali.

152
00:13:10,080 --> 00:13:12,200
Ciekawe, co powie mama,
jak się dowie,

153
00:13:12,440 --> 00:13:15,480
że zapłaciłeś kolejny mandat.

154
00:13:15,720 --> 00:13:17,560
Nie traktuj nas jak idiotów.

155
00:13:17,800 --> 00:13:21,160
Stawiasz nas w trudnej sytuacji.
Dla nas to też nie jest miłe.

156
00:13:21,400 --> 00:13:23,080
Inni potem mówią:

157
00:13:23,320 --> 00:13:26,800
"Nas karzesz,
a ojcu nie wlepiłeś grzywny!".

158
00:13:27,040 --> 00:13:29,080
Posłuchajcie, chowają Christiana.

159
00:13:29,320 --> 00:13:32,760
Dziwne, że z okazji pogrzebu
dzwon bije tylko raz.

160
00:13:33,000 --> 00:13:38,600
W Vitrival dzwon zawsze bije
dwa razy, kiedy ktoś umiera...

161
00:13:38,840 --> 00:13:42,360
Zobaczysz,
że się w końcu nie wypłacisz.

162
00:13:43,680 --> 00:13:46,800
Tylko nie rozpalaj znowu ognia,
jak pójdziemy.

163
00:14:01,200 --> 00:14:04,720
Nie możesz z nim pogadać?
Wciąż musimy tu wracać.

164
00:14:04,960 --> 00:14:09,600
- A co mam zrobić?
- Powiedz mu, by nie rozpalał ognisk.

165
00:14:09,840 --> 00:14:12,160
I co, myślicie, że posłucha?

166
00:14:12,400 --> 00:14:17,400
A może mam go pilnować
przez cały dzień?

167
00:14:17,640 --> 00:14:21,200
- Jesteś tutaj.
- Mam inne rzeczy na głowie.

168
00:14:21,440 --> 00:14:24,320
- Bębnienie.
- I co z tego?

169
00:14:24,560 --> 00:14:27,280
A ty nie masz nic lepszego do roboty?

170
00:14:27,520 --> 00:14:29,000
Serio...

171
00:14:29,240 --> 00:14:31,560
- Cześć, chłopaki.
- Nie możesz mu powiedzieć?

172
00:14:31,800 --> 00:14:34,800
Jest już dorosły.

173
00:14:35,040 --> 00:14:38,080
Płacisz wszystkie jego mandaty.

174
00:14:38,320 --> 00:14:41,760
- Nie mów tak do matki.
- Taka jest prawda.

175
00:14:42,000 --> 00:14:43,920
Co tydzień dostajemy telefony.

176
00:14:44,160 --> 00:14:46,440
Od kogo? Nasi sąsiedzi to rodzina!

177
00:14:46,680 --> 00:14:49,400
Ale im to przeszkadza!

178
00:15:29,360 --> 00:15:32,520
- Bernard, Jean, obiad.
- Już idę.

179
00:15:38,280 --> 00:15:41,240
- Dzień dobry, panie DeBilderling.
- Witaj, Jean-François.

180
00:15:41,480 --> 00:15:43,160
- Wszystko dobrze?
- Doskonale.

181
00:15:43,400 --> 00:15:44,640
To świetnie.

182
00:15:44,880 --> 00:15:49,440
Zacznę od tradycyjnego pytania,
co nowego w Vitrival?

183
00:15:49,680 --> 00:15:53,560
W Vitrival wszystko
jest w najlepszym w porządku.

184
00:15:53,800 --> 00:15:56,280
Nasi mieszkańcy
cieszą się ładną pogodą,

185
00:15:56,520 --> 00:16:01,000
spacerują i napawają się widokami
naszego pięknego miasteczka.

186
00:16:01,240 --> 00:16:05,760
Te chwile, które tu razem dzielimy,
są bezcenne.

187
00:16:06,000 --> 00:16:08,680
Niemniej jednak,
gdy jestem w terenie,

188
00:16:08,920 --> 00:16:10,680
słyszę te same narzekania:

189
00:16:10,920 --> 00:16:13,320
"O nie, kolejne roboty drogowe!".

190
00:16:13,560 --> 00:16:15,840
Rozumiem oczywiście niecierpliwość,

191
00:16:16,080 --> 00:16:18,520
a czasem też irytację mieszkańców.

192
00:16:18,760 --> 00:16:21,720
Ale muszę wszystkich
prosić o wyrozumiałość.

193
00:16:21,960 --> 00:16:24,160
Jeśli wykażecie się
pozytywnym nastawieniem

194
00:16:24,400 --> 00:16:26,640
i zaakceptujcie te niedogodności,

195
00:16:26,880 --> 00:16:29,360
znacznie poprawi
to nasz standard życia.

196
00:16:29,600 --> 00:16:34,520
Oczywiście nie mogę też pominąć
kwestii dotyczących zdrowia.

197
00:16:34,760 --> 00:16:38,520
Oto kilka porad:
dbajcie o siebie i o swoich bliskich.

198
00:16:38,760 --> 00:16:40,440
Idźcie do lekarza, jeśli musicie,

199
00:16:40,680 --> 00:16:42,680
nie odkładajcie tego
na ostatnią chwilę.

200
00:16:42,920 --> 00:16:44,600
Profilaktyka to podstawa.

201
00:16:44,840 --> 00:16:48,680
Dziękuję,
a oto kolejne niewygodne pytanie.

202
00:16:48,920 --> 00:16:50,200
Co z graffiti?

203
00:16:50,440 --> 00:16:52,200
Nie ma niewygodnych pytań.

204
00:16:52,440 --> 00:16:56,200
Odpowiem stanowczo:
każde graffiti jest nie do przyjęcia!

205
00:16:56,440 --> 00:17:01,080
W ostatnim czasie pojawiły się
na ścianach, wszyscy je widzieliśmy.

206
00:17:01,320 --> 00:17:04,600
Zaśmiecają przestrzeń publiczną
i obniżają jakość życia.

207
00:17:04,840 --> 00:17:07,760
Winni muszą zostać ukarani.

208
00:17:08,000 --> 00:17:11,400
Zadba o to nasza policja,
którą z tego miejsca pozdrawiam.

209
00:17:11,640 --> 00:17:14,760
Cieszę się, panie burmistrzu.
Do usłyszenia za miesiąc.

210
00:17:15,000 --> 00:17:17,160
Dziękuję Jean-François.

211
00:17:17,400 --> 00:17:21,400
A my wrócimy zaraz po reklamie.

212
00:17:50,760 --> 00:17:53,160
Cześć, babciu.

213
00:17:53,400 --> 00:17:55,600
- Jak się masz?
- Dobrze.

214
00:17:57,120 --> 00:17:59,400
- Przeszkadzamy?
- Nie.

215
00:18:03,520 --> 00:18:05,840
Nikogo nie widziałaś?

216
00:18:07,160 --> 00:18:11,760
Bo wszędzie dookoła jest graffiti
o charakterze seksualnym.

217
00:18:12,000 --> 00:18:14,120
Na przystanku autobusowym.

218
00:18:14,360 --> 00:18:18,080
Zastanawialiśmy się,
czy nie widziałaś czegoś nietypowego.

219
00:18:19,720 --> 00:18:23,240
Nie?
Nic nie rzuciło ci się w oczy?

220
00:18:23,480 --> 00:18:28,600
Zanim coś zauważę,
jest już za późno.

221
00:18:28,840 --> 00:18:31,520
Zawsze przychodzę tam za późno...

222
00:18:31,760 --> 00:18:37,040
Już mnie pytali,
czy widziałam, jak się tu kręci.

223
00:18:37,280 --> 00:18:43,040
Może ktoś tam był,
ale ja ich nie widziałam.

224
00:18:44,640 --> 00:18:46,880
- W porządku.
- Czyli co?

225
00:18:48,960 --> 00:18:51,880
- Nic podejrzanego?
- Nie.

226
00:18:52,120 --> 00:18:55,000
A jak forma? W porządku?

227
00:18:55,240 --> 00:18:56,520
Jesteś zdrowa?

228
00:18:56,760 --> 00:18:58,960
Obaj macie takie ładne zęby.

229
00:19:00,000 --> 00:19:02,000
Chodzicie do dentysty?

230
00:19:02,240 --> 00:19:04,480
Piękne zęby, nie takie jak moje.

231
00:19:06,440 --> 00:19:09,720
Ja mam ładniejsze niż on,
on ich nie myje.

232
00:19:09,960 --> 00:19:11,680
Myję zęby codziennie.

233
00:19:14,520 --> 00:19:17,360
Czyje zęby są lepsze?
Jego czy moje?

234
00:19:17,600 --> 00:19:20,680
- Zobaczmy...
- Moje są idealne.

235
00:19:20,920 --> 00:19:22,560
Obaj macie piękne.

236
00:19:24,520 --> 00:19:28,440
Wezmę sobie cukierek, na próchnicę.

237
00:19:28,680 --> 00:19:31,440
On się uśmiecha.
Szybciej zużyje zęby.

238
00:19:31,680 --> 00:19:35,080
Pewnie tak. Ja swoje oszczędzam.

239
00:19:38,400 --> 00:19:42,760
Wiecie, że starzy ludzie
jedzą słodycze w tajemnicy?

240
00:19:44,360 --> 00:19:46,160
- Dlaczego?
- Niepotrzebnie.

241
00:19:46,400 --> 00:19:48,440
Może wolisz biszkopt?

242
00:20:12,200 --> 00:20:14,960
Tutaj byłoby biuro.

243
00:20:17,400 --> 00:20:18,680
Z dużym oknem?

244
00:20:18,920 --> 00:20:23,640
Tak, bo ważne,
żeby w pracy mieć światło.

245
00:20:23,880 --> 00:20:26,360
A tu warsztat.

246
00:20:27,360 --> 00:20:28,960
- Mój warsztat.
- Tak.

247
00:20:30,280 --> 00:20:32,800
- To dla ciebie bardzo ważne.
- Z dużym oknem.

248
00:20:33,040 --> 00:20:34,960
Nie, to brama garażowa.

249
00:20:35,920 --> 00:20:37,440
A dlaczego u mnie nie ma okna?

250
00:20:37,680 --> 00:20:39,360
Jest.

251
00:20:40,560 --> 00:20:42,800
Takie malutkie.

252
00:20:43,040 --> 00:20:45,360
Możemy je powiększyć, jeśli chcesz.

253
00:20:47,600 --> 00:20:49,920
- Podoba ci się?
- Tak.

254
00:20:51,040 --> 00:20:53,400
To będzie duży remont.

255
00:20:53,640 --> 00:20:58,480
Ale przecież nie musimy
wyprowadzać się od rodziców już dziś.

256
00:20:58,720 --> 00:21:02,400
Mamy czas. Nie spieszy się nam.

257
00:21:03,680 --> 00:21:06,000
Niespieszno ci ze mną zamieszkać?

258
00:21:19,200 --> 00:21:20,520
Zostajesz dziś?

259
00:21:20,760 --> 00:21:23,840
Nie, mama przygotowała kolację,
też możesz przyjść.

260
00:21:24,080 --> 00:21:26,640
Moja mama też przygotowała kolację.

261
00:21:26,880 --> 00:21:28,360
Odwiozę cię.

262
00:21:29,600 --> 00:21:31,120
W porządku.

263
00:22:18,560 --> 00:22:21,440
Cześć, Jany, wszystko w porządku?

264
00:22:21,680 --> 00:22:23,480
Cześć!

265
00:23:00,560 --> 00:23:03,960
Dobra, dziś ćwiczymy tylko refren.

266
00:23:06,520 --> 00:23:10,000
Zaśpiewajmy to jeszcze raz
i kończymy próbę.

267
00:24:00,000 --> 00:24:03,480
Wystarczy. Usiądźcie na kanapie.

268
00:24:04,600 --> 00:24:07,080
Strasznie są podekscytowane.

269
00:24:07,320 --> 00:24:11,280
Narysowały ich
nawet na ścianie pod prysznicem...

270
00:24:11,520 --> 00:24:13,320
Nie widziałam nic niezwykłego.

271
00:24:13,560 --> 00:24:15,200
Nikogo?

272
00:24:15,440 --> 00:24:19,600
Nie, ani nic nie słyszałam.
Śpimy przyzamkniętych oknach.

273
00:24:19,840 --> 00:24:24,440
Nie wiem nic więcej,
może poza tym, że Germain...

274
00:24:24,680 --> 00:24:26,160
- Titeux?
- Tak.

275
00:24:26,400 --> 00:24:28,080
Zachowuje się ostatnio dziwnie.

276
00:24:28,320 --> 00:24:31,760
Nie wita się,
jest zamknięty w sobie...

277
00:24:32,000 --> 00:24:33,800
Sprawdzimy to.

278
00:24:34,040 --> 00:24:35,400
Z nami jest weselszy.

279
00:24:35,640 --> 00:24:37,880
Wstąpimy do niego.

280
00:24:38,120 --> 00:24:41,200
Tylko nie mówcie mu,
że to ja was na niego nasłałam.

281
00:24:43,120 --> 00:24:44,880
Tylko nie rób rzeźni.

282
00:24:46,480 --> 00:24:49,160
Mówi się nie rób wiochy.

283
00:24:51,000 --> 00:24:52,760
Chodźcie się pożegnać!

284
00:24:53,680 --> 00:24:55,040
Ciao, przyjaciele.

285
00:24:57,000 --> 00:25:00,280
Do zobaczenia.
Bawcie się dobrze na festynie.

286
00:25:00,520 --> 00:25:04,200
Pomachajcie przez okno,
a potem odłóżcie kostiumy.

287
00:25:06,440 --> 00:25:08,760
Powodzenia! Pa!

288
00:25:29,240 --> 00:25:30,720
Świetnie, Germain!

289
00:25:30,960 --> 00:25:32,440
To rekord!

290
00:25:37,720 --> 00:25:40,840
- Wszystko w porządku, Germain?
- Tak, dziękuje.

291
00:25:41,080 --> 00:25:44,640
- Jak tam w szkole?
- Jak zawsze.

292
00:25:44,880 --> 00:25:46,360
Serio?

293
00:25:46,600 --> 00:25:49,200
Przyszliście tu zapytać,
jak się ma Germain?

294
00:25:49,440 --> 00:25:52,160
Myślicie, że to ja zrobiłem graffiti?

295
00:25:52,400 --> 00:25:55,000
- Owszem.
- To nie ja.

296
00:25:55,240 --> 00:25:57,680
I tylko dlatego tu jesteście?

297
00:25:57,920 --> 00:26:02,040
Po tym, jak dzwoniłam kilka razy
w sprawie tego sąsiada-idioty

298
00:26:02,280 --> 00:26:03,960
i jego ognisk?

299
00:26:04,200 --> 00:26:07,560
Kiedy otwieram okna, to śmierdzi.

300
00:26:07,800 --> 00:26:11,960
W zeszłym tygodniu byłam przeziębiona
i nie mogłam oddychać przez ten dym!

301
00:26:12,200 --> 00:26:16,320
Zalałam ognisko wodą,
a ten śmiał mi się prosto w twarz!

302
00:26:16,560 --> 00:26:18,480
Mam tego dość!

303
00:26:18,720 --> 00:26:23,040
Ten sąsiad-idiota to chyba twój brat,
a mój ojciec.

304
00:26:23,280 --> 00:26:26,120
Co mamy zrobić?
To nie jest łatwa sytuacja.

305
00:26:26,360 --> 00:26:28,440
Jesteśmy między młotem a kowadłem.

306
00:26:28,680 --> 00:26:31,080
Już u niego byliśmy, żeby go pouczyć.

307
00:26:31,320 --> 00:26:34,240
Następnym razem
wyślemy naszych kolegów,

308
00:26:34,480 --> 00:26:37,000
to wlepią mu wyższy mandat.

309
00:26:37,240 --> 00:26:39,200
Co jeszcze możemy zrobić?

310
00:26:39,440 --> 00:26:44,040
Twierdzicie, że podejmujecie
działania, a nic nie robicie.

311
00:26:44,280 --> 00:26:45,520
To co, Germain?

312
00:26:45,760 --> 00:26:49,920
Twierdzisz, że nie miałeś z tym
nic wspólnego z tym graffiti?

313
00:26:50,160 --> 00:26:53,080
- Daję słowo.
- On by tego nie zrobił.

314
00:26:53,320 --> 00:26:54,920
W porządku.

315
00:26:59,480 --> 00:27:02,800
Nic do ciebie nie mamy,
po prostu wykonujemy swoje obowiązki.

316
00:27:03,040 --> 00:27:05,800
Bo jak mówią - grunt, to prewencja.

317
00:27:06,800 --> 00:27:10,320
No to lecimy. Do zobaczenia.

318
00:27:10,560 --> 00:27:13,200
Zostawiłam ci szarlotkę w kuchni.

319
00:27:13,440 --> 00:27:14,840
Dzięki.

320
00:28:07,720 --> 00:28:11,320
- Wygląda ładnie.
- Przepięknie.

321
00:28:12,480 --> 00:28:15,720
Najgorzej było zacząć.
Nigdy wcześniej tego nie robiłam.

322
00:28:15,960 --> 00:28:20,920
Tak naprawdę nie wiedziałem,
jak się kładzie podkład.

323
00:28:21,160 --> 00:28:24,320
- A jakiego użyłaś?
- Tego, co w piwnicy.

324
00:28:24,560 --> 00:28:30,360
To dwa tysiące litrów,
wodę trzeba to wymieniać co tydzień.

325
00:28:30,600 --> 00:28:32,720
W Skandynawii mają wodę źródlaną.

326
00:28:32,960 --> 00:28:35,240
W ten sposób ją oszczędzają.

327
00:28:35,480 --> 00:28:38,920
Można by zbudować mały taras.

328
00:28:39,160 --> 00:28:41,040
To dopiero początek!

329
00:28:41,280 --> 00:28:44,840
Dzieło w trakcie tworzenia,
taras będzie później.

330
00:28:45,080 --> 00:28:47,200
Zaczyna budowę domu od komina.

331
00:28:48,160 --> 00:28:51,920
- Od łaźni nordyckiej.
- To mały dodatek.

332
00:28:58,040 --> 00:28:59,440
Życie jest dobre...

333
00:29:05,360 --> 00:29:06,880
Ptaki śpiewają...

334
00:30:48,000 --> 00:30:49,480
To dla Baptiste'a.

335
00:30:52,880 --> 00:30:55,960
Trochę dziwne, że się tam powiesił.

336
00:30:56,200 --> 00:30:58,320
- Dlaczego?
- Nie wiem...

337
00:30:58,560 --> 00:31:01,200
Pracował tam. Nie pomyślał...

338
00:31:01,440 --> 00:31:04,560
- Teraz nikt nie kupi tam frytek.
- Dlaczego?

339
00:31:04,800 --> 00:31:07,880
Nie będą jeść tam,
gdzie ktoś się powiesił.

340
00:31:08,120 --> 00:31:11,800
Dom, w którym ktoś umarł,
też trudno sprzedać.

341
00:31:12,040 --> 00:31:14,920
Ale w końcu się sprzeda.

342
00:31:15,160 --> 00:31:19,760
Dalej chodziłbyś do restauracji,
nawet gdyby umierali tam ludzie.

343
00:31:21,000 --> 00:31:24,920
Samobójstwo...
Nigdy nie wiadomo, jak ludzie żyją.

344
00:31:25,160 --> 00:31:28,160
- Jeździsz pociągiem?
- Bo co?

345
00:31:28,400 --> 00:31:29,640
Jeździsz samochodami?

346
00:31:29,880 --> 00:31:33,160
A pomyśl, ile jest wypadków,
ilu ludzi wjeżdża w drzewa.

347
00:31:33,400 --> 00:31:36,400
Ilu rzuca się z mostów.

348
00:31:37,240 --> 00:31:39,920
Może tu też doszło do jakieś masakry?

349
00:31:40,160 --> 00:31:41,400
Masakry?

350
00:31:41,640 --> 00:31:44,360
Może rozstrzelali tu kogoś
w czasie wojny

351
00:31:44,600 --> 00:31:48,440
albo jakiś facet się powiesił się
na tamtym drzewie?

352
00:31:49,680 --> 00:31:51,440
Wszystko jest skażone.

353
00:31:51,680 --> 00:31:53,800
I co, nie będziesz wychodzić z domu?

354
00:31:56,000 --> 00:31:57,320
Ma to sens.

355
00:32:00,640 --> 00:32:02,160
Lepiej o tym nie myśleć.

356
00:32:32,040 --> 00:32:36,160
Zespół Radia Chevauchoir,
a także wszyscy nasi słuchacze

357
00:32:36,400 --> 00:32:41,160
przesyłają szczere kondolencje
rodzinie Baptiste'a z Vitrival.

358
00:32:41,400 --> 00:32:44,680
Wszyscy dobrze go znaliśmy,
bo serwował setki,

359
00:32:44,920 --> 00:32:49,240
a może nawet tysiące frytek
w LaRenommée.

360
00:32:49,480 --> 00:32:52,600
Jego odejście pozostawia pustkę
w Vitrival,

361
00:32:52,840 --> 00:32:57,200
ale każdy podąża własną drogą,
musimy to uszanować.

362
00:32:57,440 --> 00:33:02,600
A teraz trochę muzyki, która,
mam nadzieję, ukoi nasze serca.

363
00:35:12,720 --> 00:35:14,480
Rozpaliliśmy ognisko 40 temu...

364
00:35:16,960 --> 00:35:18,520
Przyniosło nam szczęście.

365
00:35:18,760 --> 00:35:20,560
Ożeniłeś się ostatni?

366
00:35:22,520 --> 00:35:24,920
- Szkoda, że nie ja.
- Powinieneś był.

367
00:35:25,160 --> 00:35:27,920
Kto w rodzinie jeszcze je zapalał?

368
00:35:28,160 --> 00:35:30,000
Marie i Florent.

369
00:35:32,960 --> 00:35:35,480
Ale mimo wszystko
ognisko jest urocze, prawda?

370
00:35:35,720 --> 00:35:37,680
- Tak rozgrzewa.
- Bolą mnie oczy!

371
00:35:37,920 --> 00:35:39,560
To je zamknij.

372
00:36:00,280 --> 00:36:02,920
- Co pije twoja?
- Pije, ile może.

373
00:36:19,480 --> 00:36:22,640
Był przy zdrowych zmysłach,
miał dobre życie.

374
00:36:22,880 --> 00:36:25,800
- Nigdy by się nie zabił.
- Nie wiadomo, co ludzie czują.

375
00:36:26,040 --> 00:36:28,960
Oczywiście, ale to zaskakujące...

376
00:36:30,840 --> 00:36:33,680
Nie? Czyli nie ma sprawy?

377
00:36:33,920 --> 00:36:38,840
Nawet jeśli będzie dochodzenie,
to nie sądzę, żeby znaleźli coś,

378
00:36:39,080 --> 00:36:41,560
co mogłoby wskazywać na morderstwo.

379
00:36:41,800 --> 00:36:43,720
To było samobójstwo.

380
00:36:43,960 --> 00:36:46,320
Mimo to jestem zniesmaczona.

381
00:38:16,440 --> 00:38:21,320
CZERWIEC

382
00:38:32,360 --> 00:38:34,760
Co to ma być, do cholery?
Idź do domu!

383
00:38:35,000 --> 00:38:36,360
Zakłócasz porządek!

384
00:38:37,720 --> 00:38:40,440
Ja pierdykam. Ona tak serio?

385
00:38:44,240 --> 00:38:46,520
Gorzej ci? Skończyłaś?

386
00:38:46,760 --> 00:38:48,600
Idź do domu, Louise!

387
00:38:48,840 --> 00:38:50,840
Jeszcze tego nam trzeba.

388
00:39:13,440 --> 00:39:15,720
- Cześć, Jean.
- Cześć, Bernard.

389
00:39:15,960 --> 00:39:18,080
- Co się stało?
- Sami zobaczcie.

390
00:39:20,720 --> 00:39:23,320
- Tam?
- Tak, na tym gwoździu.

391
00:39:25,080 --> 00:39:28,080
Długo tu byłeś,
zanim przyjechał kuzyn Jean?

392
00:39:28,320 --> 00:39:30,320
Nie mam pojęcia, może kilka minut.

393
00:39:30,560 --> 00:39:34,320
Wracałem traktorem.
Nagle usłyszałem jakiś hałas.

394
00:39:34,560 --> 00:39:37,920
Zobaczyłem pasek
i zrozumiałem, co się dzieje.

395
00:39:38,160 --> 00:39:41,280
Wyjrzałem przed bramę,
ale nikogo tam nie było.

396
00:39:41,520 --> 00:39:44,840
Wtedy pojawił się Jean.
To on po was zadzwonił.

397
00:39:45,080 --> 00:39:47,400
Jak usłyszałeś hałas,
jadąc traktorem?

398
00:39:47,640 --> 00:39:50,200
Wiem, że to dziwne, ale usłyszałem.

399
00:39:50,440 --> 00:39:53,560
W porządku.
Jean, nie powinieneś być w pracy?

400
00:39:53,800 --> 00:39:56,680
Skończyłem wcześniej
i tak mieliśmy robotę w warsztacie,

401
00:39:56,920 --> 00:39:59,480
więc poszedłem go szukać,
no i jestem.

402
00:40:01,640 --> 00:40:04,280
Nikogo nie widziałeś?
Nawet przez chwilę?

403
00:40:04,520 --> 00:40:05,800
Nie, nikogo.

404
00:40:06,040 --> 00:40:08,720
Przetrząsnąłem nawet tamte krzaki.

405
00:40:08,960 --> 00:40:10,280
Żadnego śladu.

406
00:40:10,520 --> 00:40:14,000
Nie rozumiem, przecież to bez sensu!

407
00:40:14,240 --> 00:40:17,000
Po co się wieszać
na prywatnej posesji?

408
00:40:17,240 --> 00:40:19,720
Mielibyśmy na głowie czyjeś zwłoki!

409
00:40:19,960 --> 00:40:22,560
Pięknie! Co byśmy wtedy zrobili?

410
00:40:22,800 --> 00:40:25,560
Tata nie chciał, żebyśmy dzwonili,

411
00:40:25,800 --> 00:40:29,200
ale biorąc pod uwagę to,
co się dzieje, uznaliśmy,

412
00:40:29,440 --> 00:40:31,480
że tak będzie lepiej dla dochodzenia.

413
00:40:31,720 --> 00:40:34,520
Co byśmy zrobili ze zwłokami?

414
00:40:34,760 --> 00:40:37,520
Gdybym go zobaczył,
to bym go zastrzelił.

415
00:40:37,760 --> 00:40:40,960
- Sprawa załatwiona.
- To nie jest rozwiązanie.

416
00:40:41,200 --> 00:40:44,400
Nie wiadomo, co ludzie myślą.
Czują się źle, nie radzą sobie.

417
00:40:44,640 --> 00:40:46,840
A może ciocia Cathy coś widziała.

418
00:40:47,080 --> 00:40:51,240
Wyjechała tydzień temu do Kinszasy.
Służbowo.

419
00:40:52,280 --> 00:40:54,200
Jesteśmy tu tylko my.

420
00:40:54,440 --> 00:40:57,600
To byłoby już szóste samobójstwo!
Nie zastanawia cię to?

421
00:40:57,840 --> 00:41:01,080
Pięć samobójstw
w ciągu trzech miesięcy...

422
00:41:01,320 --> 00:41:04,840
To są gliniarze, a nie mentaliści.

423
00:41:05,080 --> 00:41:09,040
Zastanawia to nas,
ale co możemy zrobić?

424
00:41:09,280 --> 00:41:12,880
Nie mamy wpływu
na życie innych ludzi.

425
00:41:13,120 --> 00:41:15,640
Nie jesteśmy psychologami.

426
00:41:19,560 --> 00:41:21,760
Dobra, jedźmy na patrol.

427
00:41:22,000 --> 00:41:25,080
Może uda się nam kogoś wypatrzeć.

428
00:41:25,320 --> 00:41:26,720
Zachowajcie spokój.

429
00:41:26,960 --> 00:41:30,720
Pomyślcie,
że zażegnaliście próbę samobójstwa.

430
00:41:30,960 --> 00:41:33,400
Chyba że gość
powiesił się gdzie indziej.

431
00:41:41,800 --> 00:41:46,320
Po śmierci Jean-Françoisa
Radio Chevauchoir zawiesiło program.

432
00:42:05,680 --> 00:42:09,320
Nie mam nic do powiedzenia,
poza tym, że jesteście bezużyteczni.

433
00:42:09,560 --> 00:42:12,760
Bez urazy, ale to nie jest tak,

434
00:42:13,000 --> 00:42:17,280
że ludzie mają wypisane na czole
słowo "samobójstwo" .

435
00:42:17,520 --> 00:42:19,440
Tym niemniej
zacząłem się zastanawiać.

436
00:42:19,680 --> 00:42:21,160
Nad czym?

437
00:42:21,400 --> 00:42:24,880
- Prowadziłem pewne obserwacje.
- Zauważyliśmy.

438
00:42:25,120 --> 00:42:29,400
W tym notatniku zapisywałem
wszystkie przyjścia i wyjścia,

439
00:42:29,640 --> 00:42:32,640
a co najważniejsze,
stan psychiczny obserwowanych.

440
00:42:32,880 --> 00:42:35,520
Zielony oznacza "dobry",
pomarańczowy, "przeciętny",

441
00:42:35,760 --> 00:42:37,480
czerwony, "niezbyt dobry"...

442
00:42:38,760 --> 00:42:41,160
Trudniej ich ocenić,
gdy siedzą w samochodzie,

443
00:42:41,400 --> 00:42:44,120
ale po kilku przejazdach już wiem.

444
00:42:44,360 --> 00:42:49,040
I tak oto zestawiłem w tabeli
stany psychiczne.

445
00:42:50,240 --> 00:42:51,840
I kto jest na minusie?

446
00:42:53,360 --> 00:42:54,720
Wujek Bernard.

447
00:42:56,120 --> 00:42:59,800
Gdyby Jeannie wyszedł wcześniej
z pracy, Bernard by nie żył.

448
00:43:00,040 --> 00:43:01,640
To nie takie skomplikowane.

449
00:43:01,880 --> 00:43:05,080
Ostatnie pięć samobójstw
dotyczyło tych na minusie:

450
00:43:05,320 --> 00:43:10,760
Christian, Baptiste, Stéphane,
Michel i Jean-François z radia.

451
00:43:11,000 --> 00:43:13,000
Wszyscy na minusie, samobójstwa.

452
00:43:13,240 --> 00:43:17,040
Dobra robota, ale to wciąż nie dowód.

453
00:43:17,280 --> 00:43:19,040
Ale dobry wskaźnik.

454
00:43:19,280 --> 00:43:21,880
Wskaźnik twojej subiektywności.

455
00:43:22,120 --> 00:43:25,240
Moja subiektywność
jest dość obiektywna,

456
00:43:25,480 --> 00:43:27,280
a ty nie jesteś geniuszem.

457
00:43:27,520 --> 00:43:28,960
Bądź miły dla Benjamina.

458
00:43:29,200 --> 00:43:31,840
Wiecie, że znam tę wioskę.

459
00:43:32,080 --> 00:43:37,040
Nigdy nie twierdziliśmy inaczej,
ale to jeszcze powód...

460
00:43:37,280 --> 00:43:40,000
Czego? Wszystko tu jest.

461
00:43:40,240 --> 00:43:42,760
Słuchajcie, jest już po południu.

462
00:43:43,000 --> 00:43:46,880
Zgłodniałem, a wolę zjeść sam.

463
00:43:50,280 --> 00:43:54,320
Jak skończę, będę dalej zapisywać
moje spostrzeżenia.

464
00:43:54,560 --> 00:43:57,240
Zobaczycie, że ci na czerwono umrą.

465
00:43:57,480 --> 00:43:59,440
Dzięki za informacje.

466
00:43:59,680 --> 00:44:02,200
Pierre,
nie kłóć się dziś wieczorem z Louise.

467
00:44:02,440 --> 00:44:04,800
Mama i tata mają już tego dość.

468
00:44:05,040 --> 00:44:06,440
Do zobaczenia.

469
00:44:17,040 --> 00:44:18,720
- Benja?
- Co?

470
00:44:18,960 --> 00:44:23,160
- Widziałeś wpis o Nath?
- Kompletna bzdura.

471
00:44:23,400 --> 00:44:26,320
Nie wierz we wszystko,
co mówi twój brat.

472
00:44:26,560 --> 00:44:28,520
"Zmarszczone brwi".

473
00:44:28,760 --> 00:44:30,480
Ja też jestem zestresowany,

474
00:44:30,720 --> 00:44:34,320
co nie znaczy,
że zaraz rzucę się z mostu.

475
00:44:34,560 --> 00:44:36,200
Pewnie, że nie.

476
00:44:36,440 --> 00:44:40,120
Marszczy brwi, to przecież normalne.

477
00:44:40,360 --> 00:44:43,360
Ty z kolei ziewasz przez cały dzień.

478
00:44:43,600 --> 00:44:48,040
Ziewasz, kiedy pada, kiedy wieje,
zawsze ziewasz.

479
00:44:48,280 --> 00:44:50,400
Ona tylko marszczy brwi.

480
00:44:50,640 --> 00:44:52,680
Nie ma o czym mówić.

481
00:44:52,920 --> 00:44:57,360
Ale z tym Bernardem
wydaje się to dziwne.

482
00:44:57,600 --> 00:45:01,040
- Dziwne, choć prawdopodobne.
- Owszem.

483
00:45:02,400 --> 00:45:04,280
W każdym razie ty jesteś na zielono.

484
00:45:04,520 --> 00:45:07,680
Twojego imienia nie widziałem.

485
00:45:07,920 --> 00:45:11,160
Ja też nie.
Może jest na innej stronie?

486
00:45:13,200 --> 00:45:15,280
Mam nadzieję, że nie na czerwono.

487
00:45:15,520 --> 00:45:17,560
Tylko ty możesz to wiedzieć.

488
00:45:19,080 --> 00:45:20,600
Fakt.

489
00:45:29,720 --> 00:45:31,480
Proszę.

490
00:45:32,840 --> 00:45:35,480
- Cześć, kuzyni.
- Witaj, Catherine.

491
00:45:36,800 --> 00:45:40,880
Drzwi były otwarte,
baliśmy się, że ktoś się włamał.

492
00:45:41,120 --> 00:45:43,160
Trzeba być ostrożnym.

493
00:45:43,400 --> 00:45:45,400
Jak tam twoje pryszcze?

494
00:45:45,640 --> 00:45:47,800
To nie pryszcze, ale już dobrze.

495
00:45:48,040 --> 00:45:49,360
Pomóc ci?

496
00:45:49,600 --> 00:45:54,320
Po prostu z niczym się nie spieszę.

497
00:45:54,560 --> 00:45:59,080
Odkąd babcia trafiła do szpitala,
sprawy się trochę skomplikowały.

498
00:45:59,320 --> 00:46:01,440
- Ma 92 lata.
- Zgadza się.

499
00:46:01,680 --> 00:46:04,400
Inni ci nie pomagają?

500
00:46:04,640 --> 00:46:06,920
Każde z nas idzie swoim tempem.

501
00:46:07,160 --> 00:46:09,720
Od czasu do czasu
ponarzekamy sobie z Isą,

502
00:46:09,960 --> 00:46:12,520
próbujemy posprzątać w domu.

503
00:46:12,760 --> 00:46:16,000
Pozbyłyśmy się już niektórych rzeczy.

504
00:46:16,240 --> 00:46:19,680
Na przykład pianino
weźmie twoja siostra.

505
00:46:19,920 --> 00:46:22,120
Bębny jej nie wystarczają?

506
00:46:22,360 --> 00:46:24,680
Widocznie nie...

507
00:46:26,080 --> 00:46:28,880
Dobrze,
że instrument zostanie w rodzinie.

508
00:46:29,120 --> 00:46:31,160
To prawda.

509
00:46:47,560 --> 00:46:50,880
BURMISTRZ

510
00:46:54,360 --> 00:46:56,520
W porządku.

511
00:46:56,760 --> 00:46:59,920
Przekażę to funkcjonariuszom patrolu
i oddzwonię.

512
00:47:00,160 --> 00:47:02,240
Muszę już kończyć,
policja przyjechała.

513
00:47:02,480 --> 00:47:06,400
Dziękuję za pomoc.
Do usłyszenia.

514
00:47:07,520 --> 00:47:09,040
Jak tam, chłopaki?

515
00:47:09,280 --> 00:47:10,680
Pierre, czekoladę?

516
00:47:10,920 --> 00:47:13,280
- On nie lubi.
- Nie musi

517
00:47:13,520 --> 00:47:16,480
Jest w porządku,
nawet mimo samobójstw...

518
00:47:16,720 --> 00:47:20,120
- Trzymamy głowy wysoko.
- Mam nadzieję.

519
00:47:20,360 --> 00:47:22,360
A przy okazji.

520
00:47:22,600 --> 00:47:27,000
Dostałem ulotki od organizacji S.O.S.
Samobójstwo.

521
00:47:27,240 --> 00:47:31,120
Moglibyście rozdawać je obywatelom.

522
00:47:31,360 --> 00:47:36,240
Są tu ciekawe informacje
i pomysły dotyczące samobójstwa.

523
00:47:36,480 --> 00:47:42,400
Laure, chcę, żebyś to wrzuciła
na stronę miasteczka na Facebooku.

524
00:47:42,640 --> 00:47:45,000
- W porządku.
- Dziękuję.

525
00:47:45,240 --> 00:47:51,120
Niełatwo będzie dotrzeć do wszystkich
miasteczku, żeby im to rozdać.

526
00:47:51,360 --> 00:47:56,800
Nie musicie ich rozdawać wszystkim,
tylko tym otwartym i zainteresowanym.

527
00:47:57,040 --> 00:48:00,600
Zawsze powtarzam, że wasza rola
polega przede wszystkim na prewencji.

528
00:48:00,840 --> 00:48:04,080
Prewencja to podstawa.

529
00:48:04,320 --> 00:48:08,200
Ale to trudny temat
do rozmowy z ludźmi.

530
00:48:08,440 --> 00:48:12,680
"Przepraszam, Gaëtan, tak pobladłeś.
Masz tu ulotkę o samobójstwie".

531
00:48:12,920 --> 00:48:16,960
Musimy wyjść poza strefę wstydu
i umieć powiedzieć:

532
00:48:17,200 --> 00:48:19,480
"Martwię się, że sobie nie radzisz".

533
00:48:19,720 --> 00:48:21,840
To zadanie dla was dwóch.

534
00:48:22,080 --> 00:48:26,400
A jak postępy w walce z wandalizmem?

535
00:48:26,640 --> 00:48:28,680
- Z kutasami?
- Fallusami.

536
00:48:28,920 --> 00:48:32,000
Mamy wytypowanych czterech emerytów,

537
00:48:32,240 --> 00:48:35,560
którzy opowiadają nam,
co widzą na spacerach.

538
00:48:36,720 --> 00:48:37,960
Poznał ich pan?

539
00:48:38,200 --> 00:48:42,200
Jeszcze nie, ale myślę,
że to dobra inicjatywa obywatelska.

540
00:48:42,440 --> 00:48:45,080
pomaga budować więzi społeczne.

541
00:48:45,320 --> 00:48:49,600
Musicie im wyraźnie powiedzieć,
że zajmują się wyłącznie prewencją,

542
00:48:49,840 --> 00:48:54,160
nie mogą narażać się
na niebezpieczeństwo.

543
00:48:54,400 --> 00:48:55,920
Liczę na was.

544
00:48:56,160 --> 00:49:00,080
Mamy też omówić projekt
"Zielone Vitrival".

545
00:49:26,400 --> 00:49:30,920
Grill jest już czynny,
ja wrócę do was wkrótce.

546
00:49:31,160 --> 00:49:35,720
Bar też jest otwarty,
działa koło fortuny.

547
00:49:35,960 --> 00:49:38,320
Cieszcie się i pijcie.

548
00:49:38,560 --> 00:49:40,640
Słońce świeci, trzeba się napić.

549
00:49:41,960 --> 00:49:43,760
Posprzątajcie to!

550
00:49:45,920 --> 00:49:48,040
Cześć, chłopaki.

551
00:49:48,280 --> 00:49:49,800
Jak leci?

552
00:49:50,680 --> 00:49:55,480
Burmistrz mówi, że rozdajecie ulotki,
czemu żadnych nie dostałyśmy?

553
00:49:55,720 --> 00:49:59,200
Dopiero zaczęliśmy je rozdawać.

554
00:49:59,440 --> 00:50:02,840
Nie spieszymy się,
żeby nie straszyć ludzi.

555
00:50:03,080 --> 00:50:05,440
Ale całe miasteczko się boi!

556
00:50:05,680 --> 00:50:08,560
Wiemy. A tak w ogóle, to jak leci?

557
00:50:08,800 --> 00:50:11,040
Martwię się o Pierrette'a i Germaina.

558
00:50:11,280 --> 00:50:12,720
Niepotrzebnie.

559
00:50:12,960 --> 00:50:14,680
A ją rzucił chłopak.

560
00:50:14,920 --> 00:50:17,080
- Radzisz sobie?
- Tak.

561
00:50:39,760 --> 00:50:41,800
Czapka dobrze leży?

562
00:50:42,040 --> 00:50:43,640
Doskonale.

563
00:50:43,880 --> 00:50:46,520
- Tu jesteście!
- Gdzie byłeś?

564
00:50:46,760 --> 00:50:49,360
Od kilku godzin kręcę się w kółko!

565
00:50:49,600 --> 00:50:52,400
Przeszukałem całe Vitrival!

566
00:50:53,960 --> 00:50:58,400
Mam tego dość, wszyscy mnie wkurzacie
i wracam do domu.

567
00:50:58,640 --> 00:51:04,200
- Uspokój się!
- Idę.

568
00:51:04,440 --> 00:51:07,360
Miało być tak fajnie,
a jestem wkurzony.

569
00:51:07,600 --> 00:51:09,480
Czemu nie poszedłeś z nami?

570
00:51:09,720 --> 00:51:12,640
- Dokąd idziesz?
- To koniec!

571
00:51:12,880 --> 00:51:14,400
Oddaj kamizelkę.

572
00:51:14,640 --> 00:51:17,440
Z przyjemnością.

573
00:51:17,680 --> 00:51:21,240
Proszę. Macie swoją kamizelkę.

574
00:51:22,360 --> 00:51:24,000
Do widzenia.

575
00:51:29,800 --> 00:51:31,240
To nie było miłe.

576
00:51:40,840 --> 00:51:42,560
Słoneczko wyszło.

577
00:51:43,960 --> 00:51:46,040
Pójdziemy na spacer?

578
00:52:14,120 --> 00:52:15,840
Benjamin to ranny ptaszek.

579
00:52:21,760 --> 00:52:23,240
Co?

580
00:52:25,280 --> 00:52:26,520
Sprytnie.

581
00:52:30,720 --> 00:52:34,480
- Chcecie gofry?
- Nie, dziękujemy!

582
00:52:34,720 --> 00:52:36,480
Fajne są te maczety.

583
00:52:38,840 --> 00:52:41,720
Bernard zawsze marzył
o kongijskiej maczecie,

584
00:52:41,960 --> 00:52:43,960
więc przywiozłam dwie.

585
00:52:44,200 --> 00:52:46,040
Super.

586
00:52:46,280 --> 00:52:49,320
Ciociu, czy Bernard dobrze się czuje?

587
00:52:49,560 --> 00:52:51,080
Wręcz przeciwnie.

588
00:52:52,040 --> 00:52:54,960
- Dlaczego tak mówisz?
- Bo kłamie.

589
00:52:55,200 --> 00:52:58,680
To on próbował się zabić
w tej szopie.

590
00:53:00,440 --> 00:53:01,920
Chyba przesadzasz.

591
00:53:02,160 --> 00:53:04,560
Nie, ma powody, żeby czuć się źle.

592
00:53:04,800 --> 00:53:09,720
Odkąd babcia zmarła,
ma problemy ze zdrowiem,

593
00:53:09,960 --> 00:53:14,040
a interesy w warsztacie
idą katastrofalne.

594
00:53:14,280 --> 00:53:17,840
Klienci mają już dość i narzekają.
Rozumiem ich.

595
00:53:18,080 --> 00:53:20,640
Myślisz, że to mu ciąży?

596
00:53:20,880 --> 00:53:23,280
Oczywiście! Mnie też.

597
00:53:23,520 --> 00:53:26,240
Czuję się, jakbym żyła z duchami.

598
00:53:26,480 --> 00:53:31,000
Kolację jem sama, bo ci dwaj
rozmawiają tylko o samochodach.

599
00:53:31,240 --> 00:53:34,960
- Mam tego dość.
- Masz mentalność zwycięzcy.

600
00:53:37,120 --> 00:53:40,520
Może mu powiedzieć,
żeby poszedł do psychologa?

601
00:53:40,760 --> 00:53:42,280
Bez przesady.

602
00:53:42,520 --> 00:53:44,760
Przecież próbował się zabić

603
00:53:45,000 --> 00:53:47,160
To tylko moje przeczucie.

604
00:53:48,960 --> 00:53:51,600
Zmieńmy temat.

605
00:53:53,360 --> 00:53:57,480
Pierre, jak ci idą
przygotowania do wyjazdu?

606
00:53:57,720 --> 00:54:01,120
Muszę nauczyć się mówić po angielsku.

607
00:54:01,360 --> 00:54:04,000
- Dokąd jedziesz?
- Do Kansas...

608
00:54:04,240 --> 00:54:06,160
Daj mi powiedzieć!

609
00:54:07,320 --> 00:54:10,680
Wybieramy się do Kansas,
do rodziny Élisabeth.

610
00:54:10,920 --> 00:54:12,280
Fajnie.

611
00:54:13,120 --> 00:54:16,680
- A jak było w Kongo?
- Wspaniale.

612
00:54:16,920 --> 00:54:20,080
Spotykałam się
z moimi dawnymi kolegami z pracy.

613
00:54:20,320 --> 00:54:22,880
- Było naprawdę miło.
- To dobrze.

614
00:54:24,080 --> 00:54:26,480
Byliśmy też w rezerwacie bonobo.

615
00:54:27,560 --> 00:54:29,920
A gdzie się zatrzymaliście?

616
00:54:30,160 --> 00:54:33,840
W domu szefa, bardzo ładnym.

617
00:54:34,080 --> 00:54:38,080
Są tam wielkie różnice
między bogatymi a biednymi.

618
00:54:38,320 --> 00:54:41,720
Ja byłam
po właściwej stronie barykady.

619
00:55:03,840 --> 00:55:05,480
Mamo?

620
00:55:05,720 --> 00:55:07,960
To za twój udział
w brygadzie anty-fiutowej?

621
00:55:08,200 --> 00:55:11,000
Tak, to osobisty atak na mnie.

622
00:55:25,720 --> 00:55:27,360
Wypierdalaj stąd!

623
00:55:27,600 --> 00:55:30,200
Tylko wszystkich wkurzasz!

624
00:55:34,840 --> 00:55:36,640
Gdzie jest Pierre?

625
00:55:38,040 --> 00:55:40,040
Jérôme? Co się dzieje?

626
00:55:40,280 --> 00:55:43,200
Co za zbieg okoliczności,
nie ma Pierre'a!

627
00:55:43,440 --> 00:55:46,920
Akurat kiedy chodzi o jego siostrę!

628
00:55:47,160 --> 00:55:48,720
Więc co się dzieje?

629
00:55:48,960 --> 00:55:52,120
Od miesięcy męczy nas
tym swoim bębnieniem!

630
00:55:52,360 --> 00:55:57,400
Pewnie, twoje cenne jaja ci zamęczę!

631
00:55:57,640 --> 00:56:00,680
Wykroję ci mosznę
i obciągnę nią bęben!

632
00:56:00,920 --> 00:56:02,760
Słyszałeś to? Ona mi grozi!

633
00:56:03,000 --> 00:56:06,760
A może po prostu obiję ci mordę,
wredna lesbo?

634
00:56:07,000 --> 00:56:10,120
Lesbo? Może jeszcze homofobko?

635
00:56:10,360 --> 00:56:12,280
Skończyliście?

636
00:56:13,320 --> 00:56:15,320
Przyjdź tu, to pogadamy.

637
00:56:15,560 --> 00:56:18,000
Nie mam zamiaru.

638
00:56:18,240 --> 00:56:21,440
Wszyscy się nawzajem kryjecie.

639
00:56:21,680 --> 00:56:23,800
Cały wasz klan!

640
00:56:25,520 --> 00:56:27,560
Czemu ona nie może grać w zespole?

641
00:56:27,800 --> 00:56:30,360
- Wiesz dlaczego.
- Bo nie mam jaj.

642
00:56:32,000 --> 00:56:35,560
Bez sensu, przecież wy
nawzajem się nie słuchacie.

643
00:56:35,800 --> 00:56:39,280
Bo to kretyn. Idź, wygrałeś, dupku!

644
00:56:39,520 --> 00:56:41,920
Nie wracaj, suko!

645
00:56:43,480 --> 00:56:45,080
Jérôme, co z tobą?

646
00:56:45,320 --> 00:56:48,280
Bębni tak od miesięcy,
nie zniosę tego.

647
00:56:48,520 --> 00:56:50,320
Mam do ciebie przyjść?

648
00:56:50,560 --> 00:56:52,480
Nie, chcę być sam.

649
00:57:06,320 --> 00:57:07,960
Przeginasz, Louise.

650
00:57:08,200 --> 00:57:11,560
Musisz przestać,
bo dostaniesz mandat.

651
00:57:11,800 --> 00:57:15,680
- Dobrze, że Pierre'a tu nie ma.
- Kolejny sfrustrowany facet...

652
00:57:15,920 --> 00:57:18,040
Nie obrażaj mnie.

653
00:57:18,280 --> 00:57:21,080
Nie moja wina,
że nie chcą dziewczyna na paradzie.

654
00:57:21,320 --> 00:57:24,040
Zawsze chciałam wystąpić
w orkiestrze marszowej.

655
00:57:24,280 --> 00:57:29,360
Myślałam, że wystarczy umieć grać,
ale nie!

656
00:57:29,600 --> 00:57:33,240
Po prostu dziewczyny
nie mogą grać na paradzie.

657
00:57:33,480 --> 00:57:36,840
To niesprawiedliwe,
ale skoro nie chcesz tego zmienić...

658
00:57:37,080 --> 00:57:38,680
Jak to ja?

659
00:57:38,920 --> 00:57:42,640
Chcesz grać,
to załóż własny zespół,

660
00:57:42,880 --> 00:57:44,600
tylko dla kobiet.

661
00:57:44,840 --> 00:57:48,440
Co to za logika?
Po co zakładać własny zespół?

662
00:57:48,680 --> 00:57:53,000
Jeden już istnieje.
To niesprawiedliwe!

663
00:57:53,240 --> 00:57:54,880
Życie jest niesprawiedliwe.

664
00:57:55,120 --> 00:57:58,960
Nie zmienisz tego, nękając Jérôme'a.

665
00:58:01,920 --> 00:58:04,120
SINAM do VITRI odbiór.

666
00:58:04,360 --> 00:58:07,160
Tu VITRI, słucham.

667
00:58:07,400 --> 00:58:10,840
Interwencja
w sprawie zakłócania porządku

668
00:58:11,080 --> 00:58:14,320
przy Rue du Bois des Mazuis 64.

669
00:58:23,920 --> 00:58:26,000
Po śmierci Jean-Françoisa...

670
00:59:20,400 --> 00:59:21,640
Kurwa!

671
00:59:21,880 --> 00:59:25,760
Próbowałem je zagazować,
ale nie zadziałało.

672
00:59:26,000 --> 00:59:28,920
Mówiłeś.
Trzeba by je po prostu zastrzelić.

673
00:59:29,160 --> 00:59:32,200
Tylko wtedy sąsiedzi by się skarżyli.

674
00:59:32,440 --> 00:59:35,640
Właśnie dlatego
używam mojej wiatrówki.

675
00:59:35,880 --> 00:59:39,680
Śrut je ogłusza,
potem dobijam je łopatą.

676
00:59:41,680 --> 00:59:43,240
A wiesz, co byłoby najlepsze?

677
00:59:45,760 --> 00:59:48,680
Gdybym kupił sobie sokoła.

678
00:59:48,920 --> 00:59:54,200
Zbudowałbym mu małą grzędę
i stamtąd by je łapał.

679
00:59:54,440 --> 00:59:57,120
Wszystkie by zżarł.

680
00:59:57,360 --> 01:00:00,840
Ale Nathnie jest zachwycona pomysłem.

681
01:00:01,080 --> 01:00:02,520
Nie dziwę się.

682
01:00:02,760 --> 01:00:07,920
W końcu go sobie kupię.
Rozpuszczę go jak dziadowski bicz.

683
01:00:08,160 --> 01:00:09,960
A u ciebie są szczury?

684
01:00:10,200 --> 01:00:12,960
Nie, Élisabeth
miała na tym punkcie obsesję.

685
01:00:13,200 --> 01:00:15,480
Rozłożyliśmy trutkę, ale nie wzięły.

686
01:00:15,720 --> 01:00:18,160
Na pewno macie szczury.

687
01:00:18,400 --> 01:00:21,640
- Zobaczymy.
- Musicie się chronić.

688
01:00:37,440 --> 01:00:39,320
- Słyszysz?
- Nie, jestem głuchy.

689
01:00:43,120 --> 01:00:46,160
Co robisz? Odłóż to. Odłóż!

690
01:00:47,400 --> 01:00:50,640
- Musisz się wyłączyć.
- Masz rację.

691
01:00:50,880 --> 01:00:53,400
Inaczej nigdy nie wyjdziemy z pracy.

692
01:01:07,000 --> 01:01:09,720
Nie do wiary. Mój tata.

693
01:01:13,560 --> 01:01:14,800
Sprawdziłeś to?

694
01:01:17,240 --> 01:01:19,320
- Samobójstwo.
- Cholera.

695
01:01:33,520 --> 01:01:36,240
Myślałem,
że zjechał z mostu samochodem.

696
01:01:36,480 --> 01:01:40,040
Nie, strzelił sobie w głowę i spadł.

697
01:01:40,280 --> 01:01:41,640
Kurde...

698
01:01:41,880 --> 01:01:45,040
Dzięki temu
miał 200% gwarancji sukcesu.

699
01:01:45,280 --> 01:01:46,720
Nie żartuj.

700
01:01:46,960 --> 01:01:49,040
A jeśli ktoś to widział?

701
01:01:49,280 --> 01:01:51,240
Na przykład małe dzieci?

702
01:01:51,480 --> 01:01:55,080
On o tym nie myślał,
przechodnie mieli przerąbane.

703
01:01:55,320 --> 01:01:57,040
Ale zrobił to fachowo.

704
01:02:26,480 --> 01:02:27,800
Chyba utonięcie.

705
01:02:31,200 --> 01:02:32,720
To jest najgorsze.

706
01:02:32,960 --> 01:02:35,760
Długo trwa i człowiek cierpi.
I to bardzo.

707
01:02:37,640 --> 01:02:39,800
Ja bym wolał...

708
01:02:40,040 --> 01:02:43,720
zażyć truciznę albo się powiesić.

709
01:02:46,920 --> 01:02:50,920
Jeśli coś długo trwa,
to nie jest żadne samobójstwo.

710
01:02:52,520 --> 01:02:55,760
Ale potem umierasz,
więc to samobójstwo.

711
01:02:56,000 --> 01:02:59,160
Tak, ale nie chcę,
żeby mnie bolało, zanim umrę.

712
01:03:14,480 --> 01:03:16,000
Już zajarzyliście?

713
01:03:20,320 --> 01:03:22,400
Szybko zmieniliście zdanie.

714
01:03:26,120 --> 01:03:28,280
Czemu nie ma tu wszystkich?

715
01:03:28,520 --> 01:03:32,480
Ja zajmuję się skrzyżowaniem,
resztę sami wykoncypujcie.

716
01:03:33,800 --> 01:03:35,320
Ktoś o tym wie?

717
01:03:35,560 --> 01:03:39,520
Nie, poza Charlotte,
która myśli, że oszalałem.

718
01:03:39,760 --> 01:03:41,840
Uważa,
że jestem jak obłąkany artysta,

719
01:03:42,080 --> 01:03:44,240
który wygłasza metafizyczne tyrady.

720
01:03:44,480 --> 01:03:46,760
Ale jest w tym sens,
przekonacie się...

721
01:03:48,800 --> 01:03:50,400
Wszystko w porządku?

722
01:03:51,440 --> 01:03:53,920
W doskonałym, Sir François Mirador.

723
01:03:54,880 --> 01:03:56,400
Coś jeszcze?

724
01:03:56,640 --> 01:04:00,880
Juliena, samobójcę z mostu,
oznaczyłem na czerwono.

725
01:04:01,120 --> 01:04:02,480
Zauważyliśmy.

726
01:04:02,720 --> 01:04:05,680
Gdybyście wcześniej sięgnęli
po moje notatki,

727
01:04:05,920 --> 01:04:08,360
moglibyście zapobiec nieszczęściu.

728
01:04:08,600 --> 01:04:10,400
Ciebie też to dotyczy.

729
01:04:10,640 --> 01:04:13,160
- To nie moje zadanie.
- Więc tylko nasze?

730
01:04:13,400 --> 01:04:15,920
Przestańcie przerzucać się
odpowiedzialnością,

731
01:04:16,160 --> 01:04:18,560
powinniśmy ze sobą współpracować.

732
01:04:21,760 --> 01:04:23,320
- Na razie.
- Cześć.

733
01:04:24,800 --> 01:04:26,560
- Charlotte?
- Pa.

734
01:04:46,120 --> 01:04:47,880
- Jesteś na czerwono.
- Nie.

735
01:04:48,120 --> 01:04:50,680
- Spójrz.
- Nie jestem.

736
01:04:50,920 --> 01:04:53,200
Dobra, żartowałem.

737
01:04:54,600 --> 01:04:56,720
I tak wszyscy kiedyś umrzemy.

738
01:04:57,840 --> 01:04:59,840
Zrobił dobrą robotę
z tym notatnikiem.

739
01:05:01,400 --> 01:05:05,680
W pewnym sensie, każdego z nas
można by oznaczyć na czerwono.

740
01:05:07,080 --> 01:05:09,000
Dobrze się czujesz, filozofie?

741
01:05:09,240 --> 01:05:10,600
Mówimy o samobójstwie.

742
01:05:10,840 --> 01:05:13,200
Jak nie chcesz umrzeć,
to skręć tu w lewo.

743
01:05:13,440 --> 01:05:15,080
Przestań mi rozkazywać!

744
01:05:15,320 --> 01:05:18,080
Daję ci wskazówki, nie rozkazy.

745
01:05:18,320 --> 01:05:20,480
Co jest, zapomniałeś się wypróżnić?

746
01:05:20,720 --> 01:05:22,960
Nie mów, że cię to wszystko obchodzi.

747
01:05:23,200 --> 01:05:25,600
Co robić?

748
01:05:26,880 --> 01:05:28,240
Takie jest życie.

749
01:05:28,480 --> 01:05:33,680
Sześć samobójstw w ciągu
trzech miesięcy to nie przypadek.

750
01:05:33,920 --> 01:05:37,920
Coś się dzieje w głowach ludzi.
To kwestia socjologiczna.

751
01:05:38,160 --> 01:05:40,560
Więc co, spisek?

752
01:05:40,800 --> 01:05:42,880
O czym w ogóle mówisz?

753
01:05:43,120 --> 01:05:46,800
Ciesz się, że nikt z naszej rodziny
nie jest na czerwono.

754
01:05:47,040 --> 01:05:49,520
Tylko Nathalie jest na pomarańczowo.

755
01:05:49,760 --> 01:05:52,880
- A Bernard i Simon?
- Co?

756
01:05:53,120 --> 01:05:55,920
- Twój brat.
- Nie rób sobie jaj.

757
01:06:02,920 --> 01:06:04,320
O, kurwa...

758
01:06:17,800 --> 01:06:20,120
Nie możesz wszystkiego w sobie dusić.

759
01:06:21,720 --> 01:06:25,280
Było już tyle samobójstw,
martwimy się.

760
01:06:26,600 --> 01:06:29,360
Jesteś moim bratem i jego kuzynem,

761
01:06:29,600 --> 01:06:31,720
kimś dla nas ważnym.

762
01:06:31,960 --> 01:06:34,760
Nie zamykaj się przed nami.

763
01:06:35,000 --> 01:06:37,680
Kiedyś widywaliśmy cię cały czas.

764
01:06:37,920 --> 01:06:40,680
Jeździłeś na rowerze,
chodziłeś na drinka.

765
01:06:40,920 --> 01:06:43,680
Teraz nigdy cię nie widzimy.

766
01:06:43,920 --> 01:06:46,200
Nie mam już tyle wolnego.

767
01:06:48,240 --> 01:06:50,560
A jak ci się układa z dziewczynami?

768
01:06:50,800 --> 01:06:53,960
Chciałbym spędzać z nimi
więcej czasu.

769
01:06:54,200 --> 01:06:57,120
- Dobrze, że jest Sophie.
- Wszystko u niej gra?

770
01:06:57,360 --> 01:07:02,760
Tak, choć czasem się zastanawiam,
czy nie byłoby jej lepiej bez mnie...

771
01:07:03,000 --> 01:07:05,960
Głupi jesteś? Serio?

772
01:07:06,200 --> 01:07:07,920
Nie wiem...

773
01:07:09,640 --> 01:07:13,400
Nie bój się z nami porozmawiać,
jeśli będziesz miał ponure myśli.

774
01:07:13,640 --> 01:07:15,320
Dobrze, zrobię to.

775
01:07:16,200 --> 01:07:17,960
- Na pewno?
- Tak.

776
01:07:18,200 --> 01:07:22,120
Mamy tu dla ciebie taką ulotkę...

777
01:07:23,200 --> 01:07:26,320
Ludziom często łatwiej rozmawia się
z nieznajomym.

778
01:07:26,560 --> 01:07:30,800
Możesz zadzwonić
pod ten darmowy numer.

779
01:07:32,480 --> 01:07:36,040
- Chyba mi to niepotrzebne.
- Na pewno?

780
01:07:36,280 --> 01:07:39,840
- Bo z tego, co widzę...
- Weź mimo wszystko.

781
01:07:40,080 --> 01:07:41,800
Dziękuję.

782
01:07:43,560 --> 01:07:45,960
Postaramy się częściej wpadać.

783
01:07:46,200 --> 01:07:47,920
Dzięki.

784
01:08:02,280 --> 01:08:05,480
Zadzwoń, jak skończysz.
Do zobaczenia.

785
01:08:16,400 --> 01:08:17,800
Martine...

786
01:08:23,880 --> 01:08:26,080
- Cześć, Pierre!
- Co u ciebie?

787
01:08:26,320 --> 01:08:30,120
- W porządku. Benja nie z tobą?
- Z Yvette.

788
01:08:30,360 --> 01:08:33,520
No tak, te jego dredy - afera.

789
01:08:34,960 --> 01:08:37,880
- A ty już do mnie nie wpadasz.
- Nie widzę cię w oknie.

790
01:08:38,120 --> 01:08:41,680
Jestem w domu,
ale ty idziesz prosto do François.

791
01:08:41,920 --> 01:08:44,120
Pewnie zna lepsze plotki.

792
01:08:44,360 --> 01:08:47,760
Teraz jest na chorobowym.

793
01:08:48,000 --> 01:08:50,920
Ma mnóstwo wolnego czasu.

794
01:08:51,160 --> 01:08:53,240
Zaproś nas, to wpadniemy.

795
01:08:53,480 --> 01:08:55,360
Musimy się teraz umawiać?

796
01:08:55,600 --> 01:08:58,520
Dobra, w poniedziałek.

797
01:08:59,400 --> 01:09:01,600
O dziesiątej. Pasuje?

798
01:09:01,840 --> 01:09:04,520
- Może być.
- Świetnie.

799
01:09:04,760 --> 01:09:07,440
To do poniedziałku. Do zobaczenia.

800
01:09:33,240 --> 01:09:34,720
Czuję się dobrze.

801
01:09:37,920 --> 01:09:39,880
Ja też. Naprawdę dobrze.

802
01:09:46,000 --> 01:09:49,080
- Wiesz co?
- Co?

803
01:09:50,320 --> 01:09:53,120
Czuję się dobrze
i myślę, że mamy szczęście.

804
01:09:54,080 --> 01:09:56,400
Jasne, nie możemy narzekać.

805
01:10:08,520 --> 01:10:14,000
Chyba nie nauczę się angielskiego
w ciągu kilku miesięcy.

806
01:10:14,840 --> 01:10:18,280
Ale Pierre.
Przecież mówisz po angielsku.

807
01:10:20,920 --> 01:10:22,520
Tak, ale...

808
01:10:22,760 --> 01:10:24,360
Nie wiem...

809
01:10:33,840 --> 01:10:35,600
- Dobrze ci?
- Tak.

810
01:11:34,920 --> 01:11:36,680
Chouchou!

811
01:11:36,920 --> 01:11:39,400
Widzisz tego kutasa?

812
01:11:39,640 --> 01:11:41,120
Jaki ogromny!

813
01:11:41,360 --> 01:11:44,800
Dobra robota, powiadomię Pierre'a.

814
01:11:45,040 --> 01:11:47,160
Halo, Mały Pierre i Benjamin?

815
01:11:47,400 --> 01:11:51,040
Znalazłyśmy kolejnego kutasa
na ścianie.

816
01:11:51,280 --> 01:11:53,280
No wiecie...

817
01:11:53,520 --> 01:11:56,440
Bernadette! Znalazłam coś!

818
01:11:57,960 --> 01:12:01,720
Spójrz, puszka z aerozolem!

819
01:12:01,960 --> 01:12:05,640
Uważaj,
żeby nie zatrzeć odcisków palców!

820
01:12:05,880 --> 01:12:07,320
A tak, przepraszam!

821
01:12:07,560 --> 01:12:09,320
Włożę to do torby.

822
01:12:09,560 --> 01:12:13,160
Chłopaki, Chouchou dokonała
niesamowitego odkrycia.

823
01:12:13,400 --> 01:12:15,120
Mamy trop!

824
01:12:15,360 --> 01:12:18,000
Znalazła puszkę z farbą w sprayu.

825
01:12:18,240 --> 01:12:21,440
Włożyła ją do plastikowej torby.

826
01:12:21,680 --> 01:12:25,040
I znalazłyśmy
dużego kutasa na ścianie.

827
01:12:25,280 --> 01:12:29,280
Jesteśmy przeszczęśliwe,
to niesamowite znalezisko.

828
01:12:29,520 --> 01:12:32,080
Szkoda, że wciąż są tu te kutasy.

829
01:12:32,320 --> 01:12:35,960
No dobrze,
rozłączamy się i idziemy dalej.

830
01:12:59,840 --> 01:13:01,160
Martine?

831
01:13:08,480 --> 01:13:10,520
Jest tu kto?

832
01:13:10,760 --> 01:13:12,280
Pewnie wyszła.

833
01:13:14,120 --> 01:13:16,000
Wyjrzę na dwór.

834
01:13:16,240 --> 01:13:19,520
Ty zajrzyj na górę.
Nosi słuchawki, kiedy prasuje.

835
01:13:23,120 --> 01:13:24,520
Martine?

836
01:13:29,760 --> 01:13:31,040
Pierre!

837
01:13:41,440 --> 01:13:44,920
- O kurwa...
- Nie stój tak, pomóż mi!

838
01:13:50,000 --> 01:13:52,840
Zgłoś, że wzięła insulinę.

839
01:13:53,080 --> 01:13:55,720
SINAM do VITRI,
zgłoszenie alarmowe...

840
01:16:16,520 --> 01:16:19,320
Skoro wszyscy
się tu dziś zgromadziliśmy,

841
01:16:19,560 --> 01:16:21,440
pomyślmy o Martine,

842
01:16:21,680 --> 01:16:24,080
a także o tych,
którzy ostatnio od nas odeszli.

843
01:16:24,320 --> 01:16:28,440
Nasze myśli są z ich rodzinami,
dzielimy ich ból.

844
01:16:28,680 --> 01:16:33,240
Mimo wszystko życzę wszystkim
szczęśliwego Świętego Piotra.

845
01:16:42,920 --> 01:16:45,720
Na mój sygnał, pal!

846
01:18:00,760 --> 01:18:06,520
PAŹDZIERNIK

847
01:18:10,200 --> 01:18:12,680
Nie myślisz dalekosiężnie.

848
01:18:12,920 --> 01:18:16,520
Mówisz, że musimy go zburzyć.

849
01:18:16,760 --> 01:18:19,000
A może to jakiś znak?

850
01:18:19,240 --> 01:18:20,840
Znak?

851
01:18:23,040 --> 01:18:25,960
Tak, to może być znak.

852
01:18:26,200 --> 01:18:28,520
A może nie tyle znak,

853
01:18:28,760 --> 01:18:33,160
co okazja,
żeby przemyśleć pewne sprawy.

854
01:18:33,400 --> 01:18:35,160
Jeśli nie chcemy tam mieszkać,

855
01:18:35,400 --> 01:18:37,600
to co zrobimy
z tym zrujnowanym domem?

856
01:18:37,840 --> 01:18:40,320
Kupiliśmy go w cenie działki.

857
01:18:40,560 --> 01:18:44,160
Jeśli go sprzedamy,
to nic nie stracimy.

858
01:18:44,400 --> 01:18:46,440
A jak znajdziemy inny?

859
01:18:46,680 --> 01:18:49,680
Wszystkie domy w Vitrival
należały do samobójców.

860
01:18:50,920 --> 01:18:53,800
Może nie będziemy mieszkać
w Vitrival?

861
01:18:54,040 --> 01:18:56,320
Zaczekaj. Co robisz?

862
01:18:56,560 --> 01:18:59,800
Buszują w naszych śmieciach,
chodź mi pomóc!

863
01:19:00,040 --> 01:19:01,680
Nie jestem w pracy!

864
01:19:03,240 --> 01:19:06,280
No dobrze... Muszę kończyć.

865
01:19:08,160 --> 01:19:09,720
Do zobaczenia.

866
01:19:12,880 --> 01:19:16,440
Moja córka nie maluje penisów!

867
01:19:16,680 --> 01:19:18,240
Co się tu dzieje?

868
01:19:18,480 --> 01:19:20,400
Po co grzebiecie w śmieciach?

869
01:19:20,640 --> 01:19:22,720
Szukamy podejrzanych przedmiotów.

870
01:19:22,960 --> 01:19:25,080
A skąd by się tu wzięły?

871
01:20:51,200 --> 01:20:52,680
Pierre?

872
01:21:09,880 --> 01:21:11,120
Mam strzelać?

873
01:21:13,280 --> 01:21:15,000
Pierre!

874
01:21:15,920 --> 01:21:17,440
Mam strzelać?

875
01:21:18,520 --> 01:21:20,160
Co mam robić?

876
01:22:19,400 --> 01:22:21,640
- Cześć, jak się masz?
- W porządku.

877
01:22:21,880 --> 01:22:24,120
Przyniosłem ci muffina.

878
01:22:24,360 --> 01:22:26,600
O smaku waniliowo-rumowym.

879
01:22:26,840 --> 01:22:28,600
Miłego dnia.

880
01:22:42,320 --> 01:22:46,360
- Jak tam Simon?
- Dobrze, ale też nie najlepiej.

881
01:22:49,400 --> 01:22:51,280
Ilu "czerwonych" nam zostało?

882
01:22:51,520 --> 01:22:54,440
Dwunastu. Jak zwykle.

883
01:22:55,720 --> 01:22:57,560
No to do roboty.

884
01:22:57,800 --> 01:22:59,680
Jak trzeba to trzeba.

885
01:23:03,360 --> 01:23:04,600
Głowa do góry.

886
01:23:04,840 --> 01:23:07,160
Ty zawsze nosisz głowę wysoko.

887
01:23:07,400 --> 01:23:09,320
A ty, Pierre? Jak się czujesz?

888
01:23:09,560 --> 01:23:14,920
- Trochę zmęczony.
- On się już urodził zmęczony.

889
01:23:15,160 --> 01:23:19,160
Ciśnienie niższe niż zwykle, 96.

890
01:23:19,400 --> 01:23:22,200
- Jakieś inne objawy?
- Czasem widzę gwiazdki.

891
01:23:22,440 --> 01:23:26,000
Musisz uważać.
Dbasz o nawadnianie?

892
01:23:26,240 --> 01:23:28,200
On pije colę.

893
01:23:28,440 --> 01:23:31,600
Wiesz, że cola jest okropna!

894
01:23:31,840 --> 01:23:34,840
Potrzebujesz
dwóch litrów wody dziennie.

895
01:23:35,080 --> 01:23:37,120
Oddychaj głęboko.

896
01:23:39,280 --> 01:23:42,480
- A ty jak się czujesz?
- Dobrze. Jakoś sobie radzę.

897
01:23:42,720 --> 01:23:47,520
- Tylko Natalie ze mną nie mieszka.
- Jest na wakacjach?

898
01:23:47,760 --> 01:23:51,600
Nie,
wyprowadziła się chwilowo do matki.

899
01:23:51,840 --> 01:23:56,320
Jej mama jest chora,
a do tego wszystkie te samobójstwa...

900
01:23:59,040 --> 01:24:01,040
Weź głęboki oddech.

901
01:24:03,120 --> 01:24:06,000
Jak tam życie z Paulem i Jany?

902
01:24:06,240 --> 01:24:10,240
Nie przyszliśmy tu na pogaduchy,
jesteśmy w pracy!

903
01:24:10,480 --> 01:24:12,280
Uspokój się.

904
01:24:12,520 --> 01:24:15,400
Po prostu martwię się
o twoje zdrowie.

905
01:24:15,640 --> 01:24:20,440
Ciśnienie krwi skacze ci jak jojo,
jesteś blady.

906
01:24:20,680 --> 01:24:23,880
Obaj wyglądacie na wyczerpanych.

907
01:24:24,120 --> 01:24:27,120
Rozmawiałem z Fabrice'em,
musicie mieć zastępstwo.

908
01:24:27,360 --> 01:24:28,760
Bzdura.

909
01:24:29,000 --> 01:24:32,960
Potrzebujecie odpoczynku i witamin!

910
01:24:33,200 --> 01:24:35,640
A może leków przeciwdepresyjnych?

911
01:24:35,880 --> 01:24:39,120
Porozmawiajcie o tym z Fabrice'em.

912
01:24:39,360 --> 01:24:42,000
Wasze zdrowie jest zagrożone!

913
01:24:42,240 --> 01:24:43,480
Nieważne.

914
01:24:43,720 --> 01:24:46,720
Jeśli coś się stanie,
będzie to wasza wina.

915
01:24:46,960 --> 01:24:49,640
- Nie potrzebujemy wolnego.
- I moja!

916
01:25:06,200 --> 01:25:07,800
Dobry pomysł, chłopaki.

917
01:25:08,040 --> 01:25:10,520
Dam trochę kasy na moją mamę.

918
01:25:11,440 --> 01:25:15,400
- Jakie kwiaty kupujecie?
- Chryzantemy.

919
01:25:15,640 --> 01:25:17,880
Chryzantemy zawsze są ładne.

920
01:25:21,440 --> 01:25:22,760
Proszę.

921
01:25:30,800 --> 01:25:34,040
- Jak leci?
- Śnią mi się koszmary.

922
01:25:34,280 --> 01:25:38,000
- Jakie?
- To przez te samobójstwa.

923
01:25:38,240 --> 01:25:40,360
Ostatnio śnił mi się Mały Damien.

924
01:25:40,600 --> 01:25:43,640
Wybałuszał oczy
i wpatrywał się w dom.

925
01:25:43,880 --> 01:25:45,240
To było okropne.

926
01:25:45,480 --> 01:25:48,840
Powinnaś wykonywać
ćwiczenia oddechowe.

927
01:25:50,320 --> 01:25:52,640
- No nie wiem...
- Długo już to trwa?

928
01:25:52,880 --> 01:25:54,560
Odkąd przestałam pracować.

929
01:25:56,840 --> 01:25:59,640
Może powrót do pracy
jest rozwiązaniem?

930
01:25:59,880 --> 01:26:03,280
Ciągłe koszmary, zmęczenie,
to sygnały ostrzegawcze.

931
01:26:03,520 --> 01:26:06,080
Komisariat oferuje
usługi terapeutyczne.

932
01:26:06,320 --> 01:26:09,040
Dla wszystkich,
którzy martwią się samobójstwami.

933
01:26:10,160 --> 01:26:13,480
Albo rób ćwiczenia oddechowe,
te YouTube'a.

934
01:26:14,000 --> 01:26:17,800
Ja też miałem koszmary
i bardzo mi to pomogło.

935
01:26:19,360 --> 01:26:20,600
Co to?

936
01:26:20,840 --> 01:26:24,960
Zbiórka dla ofiar samobójstw,
na Wszystkich Świętych.

937
01:26:25,200 --> 01:26:28,040
- Pójdę po gotówkę.
- Dziękujemy.

938
01:26:28,280 --> 01:26:31,320
- Kupujecie chryzantemy?
- Tak.

939
01:26:48,160 --> 01:26:51,840
Dobrze, że mamy ten prysznic
z funkcją masażu.

940
01:26:52,080 --> 01:26:55,920
Tak się zrelaksowałem,
a byłem cały spięty.

941
01:26:56,160 --> 01:26:58,000
Naprawdę był wart swojej ceny.

942
01:27:00,120 --> 01:27:04,960
Wykańczały mnie
te odgłosy w ogrodzie.

943
01:27:08,200 --> 01:27:10,760
Przecież wiem, co słyszałem!

944
01:27:11,000 --> 01:27:13,560
Dojdę, co to było.
A jak tam twoja mama?

945
01:27:16,520 --> 01:27:21,080
Więc po co tam pojechałaś,
skoro nie pomagasz?

946
01:27:21,320 --> 01:27:24,280
Jeśli faktycznie
nie możesz nic dla niej zrobić...

947
01:27:27,400 --> 01:27:29,200
Witaj w prawdziwym świecie.

948
01:27:29,440 --> 01:27:31,600
Zawsze możesz robić to, co chcesz.

949
01:27:32,680 --> 01:27:34,640
Ja nie robię...

950
01:27:35,440 --> 01:27:37,720
Nie, nie robię tego, co chcę.

951
01:27:37,960 --> 01:27:41,080
Dobrze, masz rację. Buziaki.

952
01:27:42,800 --> 01:27:46,600
- Teraz mówisz "buziaki"?
- Tylko do Nath.

953
01:27:46,840 --> 01:27:49,920
Słyszałeś,
co mówiłem o odgłosach w ogrodzie?

954
01:27:50,160 --> 01:27:52,120
Zastanowiło mnie to.

955
01:27:52,360 --> 01:27:54,120
Ktoś się kręci po okolicy?

956
01:27:54,360 --> 01:27:58,240
Może włóczęga albo włamywacz.

957
01:27:58,480 --> 01:28:01,960
W każdym razie nie sądzę,
żeby to były zwierzęta.

958
01:28:02,200 --> 01:28:04,280
To nie jest taki dźwięk.

959
01:28:04,520 --> 01:28:08,640
Nie mówię o tym Nath,
ale teraz śpię z bronią pod poduszką.

960
01:28:10,080 --> 01:28:13,600
- Z karabinem?
- Nie, Smithem i Wessonem.

961
01:28:13,840 --> 01:28:17,440
Usłyszę jakiś hałas
i wystarczy jeden szybki ruch.

962
01:28:19,560 --> 01:28:22,120
- Dziwne.
- Wcale nie.

963
01:28:22,360 --> 01:28:24,440
Znasz mnie,
niełatwo mnie przestraszyć.

964
01:28:24,680 --> 01:28:26,360
Ale to mną wstrząsnęło.

965
01:28:28,120 --> 01:28:31,160
- Dalej masz przyczepę kempingową?
- Tak.

966
01:28:31,400 --> 01:28:35,200
Mogę się w niej zaszyć na kilka dni,
poobserwować.

967
01:28:35,440 --> 01:28:40,240
Ostatnio atmosfera w miasteczku
jest taka, że nie możemy ryzykować.

968
01:28:40,480 --> 01:28:43,880
- Jesteś pewien?
- Spędzę w niej kilka dni.

969
01:28:44,120 --> 01:28:46,760
Masz rację, nie ma co ryzykować.

970
01:28:47,000 --> 01:28:48,760
No to sprawa załatwiona.

971
01:28:54,360 --> 01:28:56,920
Podjedziemy do wujka Bernarda?

972
01:28:57,160 --> 01:29:00,240
Nie jest już na czerwono,
ale trzeba sprawdzić.

973
01:29:00,480 --> 01:29:04,960
Dobrze, ale jaką wymówkę wymyślisz?

974
01:29:10,920 --> 01:29:14,080
Nigdy nie pokazał ci
swojej kolekcji długopisów?

975
01:29:14,320 --> 01:29:15,600
To żadna kolekcja.

976
01:29:15,840 --> 01:29:19,200
Po prostu mam kilka,
które mi się podobają.

977
01:29:21,040 --> 01:29:24,160
- Wszystko w porządku?
- Tak i nie.

978
01:29:24,400 --> 01:29:25,640
Co się dzieje?

979
01:29:25,880 --> 01:29:29,760
Znalazłem się w spirali emocjonalnej.

980
01:29:30,000 --> 01:29:33,640
- Jak ty to pięknie nazywasz.
- Owszem.

981
01:29:33,880 --> 01:29:37,160
- Widać, że chodzi do psychiatry.
- Wcale nie!

982
01:29:39,120 --> 01:29:41,760
A co z tym nowym osiedlem?

983
01:29:42,000 --> 01:29:43,240
Koszmar.

984
01:29:43,480 --> 01:29:45,880
Sąsiedzi
zamienili nam życie w piekło!

985
01:29:46,120 --> 01:29:50,320
Obejrzałam te nowe domy w sieci.
Paskudztwo.

986
01:29:50,560 --> 01:29:53,600
Porozbijałbym im łby łopatą.

987
01:29:53,840 --> 01:29:57,440
Albo bym ich wystrzelał
i byłoby po sprawie!

988
01:29:57,680 --> 01:30:00,120
To trochę nielegalne.

989
01:30:01,200 --> 01:30:05,720
- Macie ochotę na szampana?
- Dziękujemy, jesteśmy na służbie.

990
01:30:05,960 --> 01:30:08,320
- Co u ciebie?
- Świetnie.

991
01:30:08,560 --> 01:30:13,120
W piątki sprzątam,
a potem spędzam czas z ukochanym.

992
01:30:13,360 --> 01:30:14,880
Żyjesz pełnią życia.

993
01:30:16,320 --> 01:30:18,880
Ten hałas dochodził z przodu.

994
01:30:19,120 --> 01:30:22,600
Chodźcie coś zobaczyć!

995
01:30:22,840 --> 01:30:25,040
Kutas!

996
01:30:25,280 --> 01:30:28,000
To nie naprawa silnika,
to archeologia.

997
01:30:28,240 --> 01:30:30,880
Ciekawe, jak Louise to namalowała.

998
01:30:31,120 --> 01:30:35,040
Nie ma dowodów,
że to ona odpowiadała za to grafitti.

999
01:30:35,280 --> 01:30:36,920
A co w ogóle u niej?

1000
01:30:37,160 --> 01:30:39,680
Nie mieszka już w Vitrival.

1001
01:30:39,920 --> 01:30:42,880
- On jej nawet nie odwiedza.
- Dlaczego?

1002
01:30:43,120 --> 01:30:47,400
Nikogo nie obchodzi,
że to ona malowała to graffiti.

1003
01:30:47,640 --> 01:30:50,960
- Kilka osób obchodzi.
- Przyniosła wstyd rodzinie.

1004
01:30:51,200 --> 01:30:55,920
Ludzie są wkurzeni,
że jej nie zgilotynowano.

1005
01:30:56,160 --> 01:30:57,480
Nie ma dowodów.

1006
01:30:57,720 --> 01:31:01,960
Choć graffiti przestało się pojawiać,
kiedy się przeprowadziła.

1007
01:31:02,200 --> 01:31:05,040
Zastanawiam się, jak ona to zrobiła.

1008
01:31:05,280 --> 01:31:08,960
Trzeba przyznać, że Louise
to sprytna dziewucha!

1009
01:31:10,280 --> 01:31:13,320
Zadzwoń do niej
i spytaj, jak to zrobiła.

1010
01:31:13,560 --> 01:31:14,800
Nie!

1011
01:31:15,040 --> 01:31:17,920
A hałas dochodzi z przodu,
więc bierz się do roboty!

1012
01:31:34,360 --> 01:31:35,880
Co za gówno...

1013
01:31:40,680 --> 01:31:42,400
W dupę kopane...

1014
01:31:49,400 --> 01:31:51,800
Doprowadza mnie to do szału!

1015
01:31:55,960 --> 01:31:58,960
Przepraszam,
że wszystko śmierdzi tu psem.

1016
01:32:00,960 --> 01:32:02,960
Nie jest aż tak źle.

1017
01:32:03,200 --> 01:32:05,360
Mam nadzieję, że tu będzie ci dobrze.

1018
01:32:06,800 --> 01:32:09,200
A propos, jak samopoczucie?

1019
01:32:09,440 --> 01:32:13,320
Przestań mnie ciągle wypytywać.

1020
01:32:13,560 --> 01:32:16,240
Namawiamy ludzi,
żeby ze sobą rozmawiali,

1021
01:32:16,480 --> 01:32:18,440
a my robimy dokładnie odwrotnie.

1022
01:32:19,360 --> 01:32:21,720
Widzę, że jesteś przygnębiony.

1023
01:32:21,960 --> 01:32:24,080
Wszystkie te sprawy z domem...

1024
01:32:24,320 --> 01:32:26,120
Wszystko gra.

1025
01:32:26,360 --> 01:32:28,840
Élisabeth jest w Kansas...

1026
01:32:29,080 --> 01:32:31,320
Nie posypuj ran solą.

1027
01:32:43,600 --> 01:32:47,280
Nie będę jadł twoich psów,
kotów i szczurów.

1028
01:32:47,520 --> 01:32:51,480
Szczurów już nie ma.
W niektórych krajach je jedzą.

1029
01:32:51,720 --> 01:32:54,920
Ja lubię wołowinę, wieprzowinę,

1030
01:32:55,160 --> 01:32:59,280
a od czasu do czasu
trochę jagnięciny i kurczaka.

1031
01:33:00,920 --> 01:33:03,200
A dziczyzna? Też jest dobra.

1032
01:33:14,160 --> 01:33:16,960
- Pełnia.
- Zostałeś wilkołakiem?

1033
01:33:17,200 --> 01:33:19,840
Starym samotnym wilkiem.

1034
01:33:20,080 --> 01:33:23,840
Samotny?

1035
01:33:24,080 --> 01:33:27,600
Masz Nath, mnie, swoją rodzinę.

1036
01:33:27,840 --> 01:33:31,960
Nath może nie wrócić, a rodzice
wciąż powtarzają, że będę samotny.

1037
01:33:32,200 --> 01:33:36,160
Uznałem więc,
że zostanę starym, samotnym wilkiem.

1038
01:33:37,160 --> 01:33:38,600
Strasznie dramatyzujesz.

1039
01:33:38,840 --> 01:33:40,120
Jestem realistą.

1040
01:33:40,360 --> 01:33:42,680
- Potrzebujesz Élisabeth?
- Nie.

1041
01:33:42,920 --> 01:33:46,240
Potrzebujesz swojej mamusi?

1042
01:33:46,480 --> 01:33:48,000
Nie.

1043
01:33:49,640 --> 01:33:51,760
Nath wróci na twoje urodziny.

1044
01:33:52,000 --> 01:33:53,240
Nie.

1045
01:33:55,880 --> 01:34:01,640
- Dlaczego?
- Boi się zostawić mamę samą w domu.

1046
01:34:01,880 --> 01:34:04,560
A Nath jest delikatna.

1047
01:34:04,800 --> 01:34:06,520
Nie to, co ja...

1048
01:34:06,760 --> 01:34:09,440
Długo by tu nie wytrzymała.

1049
01:34:09,680 --> 01:34:11,920
Czemu nie sprowadzisz tu jej matki?

1050
01:34:12,160 --> 01:34:14,640
Chciałem zbudować jej pracownię,

1051
01:34:14,880 --> 01:34:17,640
ale ona woli zostać tam, gdzie jest.

1052
01:34:20,400 --> 01:34:22,200
Byłoby jej wygodnie w przyczepie.

1053
01:34:22,440 --> 01:34:24,560
Ale to moja przyczepa.

1054
01:34:24,800 --> 01:34:28,240
Twój punkt obserwacyjny.

1055
01:34:33,400 --> 01:34:35,160
Nie wydymasz mnie.

1056
01:34:47,600 --> 01:34:50,040
Chcesz lornetkę?

1057
01:35:05,840 --> 01:35:07,160
Pierre?

1058
01:35:09,480 --> 01:35:11,040
Słyszałeś coś?

1059
01:35:12,600 --> 01:35:15,920
Słuchaj, Fabrice właśnie dzwonił.

1060
01:35:16,160 --> 01:35:20,520
Kolejne samobójstwo,
przy turbinach wiatrowych.

1061
01:35:20,760 --> 01:35:23,680
- Kto?
- Nie mam pojęcia, idę pobiegać.

1062
01:35:23,920 --> 01:35:26,960
Nasi koledzy są już na miejscu,
nie musimy tam jechać.

1063
01:35:27,200 --> 01:35:31,520
Dom jest otwarty,
czuj się jak u siebie.

1064
01:35:31,760 --> 01:35:33,360
Dzięki.

1065
01:35:33,600 --> 01:35:36,280
Nic wczoraj nie słyszałem, a ty?

1066
01:35:36,520 --> 01:35:39,520
- Też nie.
- Odłóżmy to na razie.

1067
01:36:03,840 --> 01:36:05,520
Chłopaki, Ben tu jest!

1068
01:36:08,320 --> 01:36:10,840
Jak tam? Pakujecie się?

1069
01:36:11,080 --> 01:36:12,720
Tak.

1070
01:36:12,960 --> 01:36:17,360
Wszedł do środka, na górę,
a potem skoczył.

1071
01:36:17,600 --> 01:36:19,120
Pokaż mu zdjęcie.

1072
01:36:20,760 --> 01:36:23,520
- O kurwa...
- Wiesz, kto to jest?

1073
01:36:23,760 --> 01:36:26,040
Identyfikacja była łatwa.

1074
01:36:26,280 --> 01:36:28,400
To Sébastien Brasseur. Znasz go?

1075
01:36:28,640 --> 01:36:32,200
Tak. Jak się dostał do środka?

1076
01:36:32,440 --> 01:36:35,280
Nie mam pojęcia,
nie ma śladów włamania.

1077
01:36:35,520 --> 01:36:38,200
Mógł zdobyć kod, kto wie?

1078
01:36:38,440 --> 01:36:42,200
Skoczył,
kiedy próbowaliśmy go ściągnąć.

1079
01:36:44,120 --> 01:36:46,160
Dobra, zostawię was z tym.

1080
01:36:46,400 --> 01:36:48,040
Do zobaczenia!

1081
01:37:07,600 --> 01:37:10,240
Sébastien był ekologiem.

1082
01:37:10,480 --> 01:37:13,720
Teraz jego samobójstwo
nie wydaje mi się

1083
01:37:13,960 --> 01:37:16,440
aż tak nieprawdopodobne.

1084
01:37:16,680 --> 01:37:18,360
Czemu wcześniej nic nie mówiłeś?

1085
01:37:18,600 --> 01:37:21,720
Zawsze myśli się o tym dopiero potem.

1086
01:37:21,960 --> 01:37:25,320
Poza tym nie mamy kryształowej kuli.

1087
01:37:25,560 --> 01:37:28,320
Nie jesteśmy jasnowidzami.

1088
01:37:28,560 --> 01:37:33,680
Widzimy znaki ostrzegawcze,
a potem jest już po ptakach.

1089
01:37:35,320 --> 01:37:38,720
Tak... Nie jesteśmy jasnowidzami.

1090
01:37:45,640 --> 01:37:48,440
Nie do wiary. Nie mogę się uspokoić.

1091
01:37:48,680 --> 01:37:50,120
Zjedź na pobocze!

1092
01:37:54,000 --> 01:37:57,680
- Co się dzieje?
- Zabrali mi hulajnogę.

1093
01:37:57,920 --> 01:37:59,360
On nie kłamie!

1094
01:37:59,600 --> 01:38:03,040
Wyrzucili paczkę chipsów
i butelkę wody.

1095
01:38:03,280 --> 01:38:04,520
Zabierzemy to.

1096
01:38:04,760 --> 01:38:06,600
Bez łaski, łobuzie.

1097
01:38:06,840 --> 01:38:09,000
Wy to akceptujecie?

1098
01:38:09,240 --> 01:38:11,440
Oni nie szanują mieszkańców!

1099
01:38:11,680 --> 01:38:13,560
Już dobrze, oddaj im hulajnogę.

1100
01:38:13,800 --> 01:38:16,160
Nie oddam!

1101
01:38:16,400 --> 01:38:18,520
Co ty wyprawiasz?

1102
01:38:19,400 --> 01:38:20,760
Odsuń się!

1103
01:38:21,840 --> 01:38:25,440
Możecie iść,
mamy numery waszych rodziców.

1104
01:38:25,680 --> 01:38:27,520
Wyrzućcie to.

1105
01:38:27,760 --> 01:38:30,560
Matka ma pieniądze na zbiórkę.

1106
01:38:30,800 --> 01:38:32,640
Dobra, zajmiemy się tym.

1107
01:38:35,840 --> 01:38:38,520
- A butelka?
- Daj ją.

1108
01:38:38,760 --> 01:38:43,840
Sébastien właśnie się zabił,
a wy macie obsesję na punkcie śmieci?

1109
01:38:44,080 --> 01:38:45,360
Obsesję?

1110
01:38:45,600 --> 01:38:49,520
Mieliście nam pomóc nakryć
tych graficiarzy, zasady były jasne.

1111
01:38:49,760 --> 01:38:53,320
Patrolujecie wioskę,
wysyłacie nam informacje

1112
01:38:53,560 --> 01:38:55,480
i to wszystko.

1113
01:38:56,600 --> 01:38:59,280
Graffiti nie było już od miesiąca.

1114
01:38:59,520 --> 01:39:00,840
Ciekawe, dlaczego?

1115
01:39:01,080 --> 01:39:02,520
Masz coś dopowiedzenia?

1116
01:39:02,760 --> 01:39:07,240
Wszyscy w Vitrival będą śmiecić!

1117
01:39:07,480 --> 01:39:10,360
Mam dość tego, grupa prewencyjna
zostaje rozwiązana.

1118
01:39:11,880 --> 01:39:15,480
A teraz do komisariatu,
nie wy o tym decydujecie.

1119
01:39:17,040 --> 01:39:20,040
Koniec ze straszeniem dzieci
i grzebaniem w śmieciach!

1120
01:39:40,360 --> 01:39:41,600
Nie rozumiem.

1121
01:39:41,840 --> 01:39:44,760
Sébastien
zawsze był oznaczony na zielono.

1122
01:39:45,000 --> 01:39:46,680
Nie rozumiem tego samobójstwa...

1123
01:39:49,920 --> 01:39:53,000
Mam tego dość. Koniec z notatnikiem.

1124
01:39:53,240 --> 01:39:55,920
Zrobiłem już wystarczająco wiele.

1125
01:39:57,320 --> 01:40:00,480
Skoro uważasz,
że tak będzie najlepiej.

1126
01:40:00,720 --> 01:40:02,280
Znasz swoje ograniczenia.

1127
01:40:02,520 --> 01:40:04,120
Ludzkie, nie moje.

1128
01:40:04,360 --> 01:40:06,360
Rozumiemy. Prawda, Pierre?

1129
01:40:09,000 --> 01:40:12,040
Nadal będziemy do ciebie przyjeżdżać,
w innych sprawach.

1130
01:40:12,280 --> 01:40:14,080
Jeszcze nie jeszcze nie umarłem.

1131
01:40:14,320 --> 01:40:16,200
Chcecie poznać moje przemyślenia?

1132
01:40:16,440 --> 01:40:17,720
Dawaj.

1133
01:40:17,960 --> 01:40:23,200
Istnieje pewien związek między
tymi wszystkimi samobójstwami.

1134
01:40:23,440 --> 01:40:25,480
Jaki?

1135
01:40:25,720 --> 01:40:27,920
Żaden z mężczyzn nie miał dzieci...

1136
01:40:29,480 --> 01:40:31,200
Żaden!

1137
01:40:31,440 --> 01:40:33,760
- Christian miał bliźniaki.
- Adoptowane.

1138
01:40:34,000 --> 01:40:38,840
Jean-François z radia wychowywał
córkę żony z pierwszej małżeństwa.

1139
01:40:39,080 --> 01:40:40,800
Nie liczy się!

1140
01:40:42,040 --> 01:40:44,520
W takim razie co się liczy?

1141
01:40:44,760 --> 01:40:47,760
Długo się nad tym zastanawiałem
i w końcu doszedłem:

1142
01:40:48,000 --> 01:40:50,800
liczy się rozsądne wykorzystanie
własnego nasienia.

1143
01:40:53,640 --> 01:40:54,960
A co z Martine?

1144
01:40:55,200 --> 01:40:57,760
Nie mam żadnych teorii
na temat kobiet.

1145
01:40:58,000 --> 01:41:00,440
Materiał do analizy
jest zbyt skromny.

1146
01:41:01,920 --> 01:41:04,840
Pamiętacie te pasztety,
które zrobiła na komunię?

1147
01:41:06,920 --> 01:41:10,680
Jeśli wy dwaj nie chcecie
rzucić się z turbiny wiatrowej,

1148
01:41:10,920 --> 01:41:12,880
to idźcie zasiać swoje nasienie.

1149
01:41:13,120 --> 01:41:16,120
- Nie żartuj.
- Wcale nie żartuję.

1150
01:41:16,360 --> 01:41:18,400
Odesłaliście swoje kobiety
z Vitrival,

1151
01:41:18,640 --> 01:41:22,360
prowadzicie wspólne życie,
już krążą o was plotki.

1152
01:41:23,520 --> 01:41:26,760
Niczego nie sugeruję, tylko mówię.

1153
01:41:27,840 --> 01:41:29,760
Charlotte i ja zrobiliśmy, co trzeba.

1154
01:41:30,000 --> 01:41:32,920
Martwi mnie Louise,
ale chyba jest bezpieczna.

1155
01:41:33,160 --> 01:41:36,440
Za to ty powinieneś ją odwiedzić.

1156
01:41:36,680 --> 01:41:38,920
Nie chce się ruszać z Vitrival.

1157
01:41:39,160 --> 01:41:41,240
Kretyn jesteś.

1158
01:41:41,480 --> 01:41:44,240
Masz szczęście, że jesteś moim bratem
i że cię lubię.

1159
01:41:44,480 --> 01:41:46,000
Wzajemnie...

1160
01:41:46,240 --> 01:41:48,680
A ja co, piąte koło u wozu?

1161
01:41:48,920 --> 01:41:50,400
Myto.

1162
01:41:57,160 --> 01:41:59,480
Wcale nie mamy złego życia.

1163
01:41:59,720 --> 01:42:01,360
Wiem.

1164
01:42:30,360 --> 01:42:33,480
Do wszystkich mieszkańców Vitrival.

1165
01:42:33,720 --> 01:42:39,360
To dla mnie wielka radość przemawiać
do was z okazji Święta Zmarłych.

1166
01:42:39,600 --> 01:42:42,440
Śmierć jest nieubłagana,

1167
01:42:42,680 --> 01:42:46,920
a w tym roku nasza wioska
przybliżyła się do niej

1168
01:42:47,160 --> 01:42:49,680
bardziej niż kiedykolwiek.

1169
01:42:49,920 --> 01:42:52,560
To był bardzo trudny rok.

1170
01:42:52,800 --> 01:42:55,560
Jednak rytuały w tym dniu
przypominają nam,

1171
01:42:55,800 --> 01:42:58,640
że każde odejście niesie ze sobą
szansę na odrodzenie.

1172
01:42:58,880 --> 01:43:03,840
Życzę wam wszystkim szczęśliwego
Dnia Zmarłych, z całego serca.

1173
01:43:04,080 --> 01:43:09,560
Dbajcie o siebie i swoich bliskich,
dbajcie o ich groby i pamięć.

1174
01:43:09,800 --> 01:43:11,760
Nie traćcie nadziei,

1175
01:43:12,000 --> 01:43:14,320
Vitrival będzie żyło dalej.

1176
01:43:15,760 --> 01:43:17,000
Dobrze było?

1177
01:43:17,240 --> 01:43:20,680
Tak, ale może lepiej zrobić pauzę
po każdym zdaniu?

1178
01:43:20,920 --> 01:43:23,480
W porządku, powtórzmy to.

1179
01:43:23,720 --> 01:43:28,680
Może wspomnieć też o zbiórce
dla ofiar samobójstw?

1180
01:43:28,920 --> 01:43:30,760
To piękna inicjatywa.

1181
01:43:31,000 --> 01:43:33,600
Masz rację, zrobię to.

1182
01:43:35,760 --> 01:43:37,440
Uwaga, zaczynamy.

1183
01:43:38,640 --> 01:43:41,480
Do wszystkich mieszkańców Vitrival...

1184
01:46:20,480 --> 01:46:22,360
Świetne piwo.

1185
01:46:22,600 --> 01:46:24,360
To samo pomyślałem.

1186
01:46:24,600 --> 01:46:26,160
Idealna dawka.

1187
01:46:30,040 --> 01:46:32,320
A jak woda?

1188
01:46:33,320 --> 01:46:34,880
Tip-top.

1189
01:46:42,920 --> 01:46:45,600
Trzeba ją będzie odpompować,
kiedy przyjdzie zima.

1190
01:46:45,840 --> 01:46:49,160
Nie zaczynaj.
Czekam na odpowiedni moment.

1191
01:46:49,400 --> 01:46:53,080
Musi zrobić się zimno,
ale nie na tyle, żeby woda zamarzła,

1192
01:46:53,320 --> 01:46:55,360
inaczej rury popękają.

1193
01:46:55,600 --> 01:47:00,320
- Mogę ci pomóc.
- Świetnie.

1194
01:47:01,600 --> 01:47:05,680
Weźmiesz od rodziców grzejnik
do przyczepy kempingowej?

1195
01:47:05,920 --> 01:47:08,360
Tak, jutro się z nimi widzę.

1196
01:47:08,600 --> 01:47:10,040
Zrób to.

1197
01:47:10,280 --> 01:47:14,000
Zeszłej zimy, omal nie zamarzliśmy
z Nath w tej przyczepie.

1198
01:47:14,240 --> 01:47:18,280
- Serio?
- Élisabeth jest wrażliwa na zimno?

1199
01:47:18,520 --> 01:47:20,920
- Trochę.
- W takim razie zrób to dla niej.

1200
01:47:21,160 --> 01:47:26,240
Kiedy wróci, zobaczy, że uwiłeś
przytulne gniazdko dla was dwojga.

1201
01:47:27,440 --> 01:47:29,320
Może być miło.

1202
01:47:33,200 --> 01:47:38,200
Może kiedy wrócą Élisabeth i Nath,
zrobimy sobie kilka tygodni wolnego?

1203
01:47:39,600 --> 01:47:41,560
Nie miałbym nic przeciwko.

1204
01:47:43,880 --> 01:47:45,200
Urlop...

1205
01:47:50,480 --> 01:47:52,800
Życie tu jest dobre, nie narzekam.

1206
01:47:55,840 --> 01:47:57,360
Jest dobre...

1207
01:48:43,680 --> 01:48:48,560
Wersja polska na zlecnie HBO
Iyuno Polska

1208
01:48:48,800 --> 01:48:52,120
Tekst: Bartosz Luboń



