1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:01:00,922 --> 00:01:03,915
Tor na Służewcu odwiedziły dziś
tłumy Warszawiaków.

4
00:01:04,000 --> 00:01:07,653
Nic dziwnego, za chwilę odbędzie się tu
najważniejsza gonitwa sezonu.

5
00:01:07,720 --> 00:01:09,560
Gracze tłumnie przybyli również

6
00:01:09,640 --> 00:01:13,200
pod punkty Totalizatora we
Wrocławiu, Łodzi i Sopocie.

7
00:01:13,280 --> 00:01:16,000
Tu konie nie biegają,
ale można grać na Warszawę.

8
00:01:16,080 --> 00:01:20,560
Niektórzy, zamiast w państwowej kasie,
robią to nielegalnie u tak zwanego „buka”.

9
00:01:20,640 --> 00:01:21,840
Ich sprawa.

10
00:01:21,920 --> 00:01:25,280
Na szczęście koni nie obchodzi,
kto na nie stawia i gdzie.

11
00:01:25,363 --> 00:01:26,800
Biegną, żeby wygrać.

12
00:01:27,480 --> 00:01:30,440
Bomba w górę i ruszyły!

13
00:01:30,880 --> 00:01:34,016
Wielka Warszawska rozpoczęta!

14
00:01:35,520 --> 00:01:36,720
Dramaturgia tej gonitwy

15
00:01:36,800 --> 00:01:39,720
z pewnością zapisze się w annałach
polskich wyścigów konnych.

16
00:01:39,800 --> 00:01:44,487
Nikt nie spodziewał się, że młody dżokej,
Kajetan Salomon, na klaczy Temida,

17
00:01:44,560 --> 00:01:47,419
pokona faworytów
tegorocznej Wielkiej Warszawskiej…

18
00:01:47,520 --> 00:01:50,800
- Omar, gnój ma już na konia nie wsiąść.
- Tak będzie, szefie.

19
00:01:50,880 --> 00:01:53,840
…atak już na początku drugiego zakrętu
po zewnętrznej,

20
00:01:53,920 --> 00:01:56,720
co wprawiło w zdumienie
publiczność i konkurentów.

21
00:01:57,320 --> 00:02:00,200
Wydawało się bowiem, że
jest to szarża przedwczesna.

22
00:02:00,280 --> 00:02:03,160
Okazało się jednak, że
młody jeździec wie co robi.

23
00:02:03,640 --> 00:02:06,680
Dojechał do mety z
przewagą dwóch długości…

24
00:02:14,400 --> 00:02:15,560
Chodź Kajtuś, chodź.

25
00:02:28,480 --> 00:02:29,560
Dlaczego wygrałeś?

26
00:02:30,480 --> 00:02:32,227
- Ja nie chciałem.
- A kto chciał?

27
00:02:32,312 --> 00:02:33,314
Koń.

28
00:02:34,080 --> 00:02:35,134
Koń.

29
00:02:35,760 --> 00:02:36,840
Konia tu nie ma!

30
00:02:36,920 --> 00:02:38,995
To ty zeżresz te wszystkie bilety!

31
00:02:39,080 --> 00:02:40,680
Połam mu nogi Omar!

32
00:03:24,760 --> 00:03:26,320
Skąd on wytrzasnął tego Swobodę?

33
00:03:26,840 --> 00:03:28,760
Nie wiem, z Czech go chyba ściągnął.

34
00:03:29,720 --> 00:03:31,920
A kiedy w końcu tobie
da pojechać w wyścig?

35
00:03:32,000 --> 00:03:33,066
Nigdy.

36
00:03:34,240 --> 00:03:35,080
A to dlaczego?

37
00:03:35,160 --> 00:03:36,680
Licencję przecież zrobił.

38
00:03:37,720 --> 00:03:39,320
Papier nie robi dżokeja.

39
00:03:40,720 --> 00:03:42,000
Co się tak patrzysz?

40
00:03:42,480 --> 00:03:43,520
Jak to mówią.

41
00:03:43,600 --> 00:03:45,520
W dupie byłeś, gówno widziałeś.

42
00:03:45,600 --> 00:03:47,840
Przynajmniej się w tej
dupie nie urządziłem.

43
00:03:53,280 --> 00:03:55,960
Jak w końcu dostaniesz wyścig,
to przyjadę do Warszawy cię oglądać.

44
00:03:56,040 --> 00:03:58,600
- Obiecanki, cacanki, a głupiemu…
- Słowo.

45
00:03:59,840 --> 00:04:02,600
O kurde, już w pół do… Krzysiek,
weźmiesz go? Muszę lecieć.

46
00:04:02,680 --> 00:04:04,480
- Wyłącz wodę tylko.
- Dobra, spoko.

47
00:04:13,440 --> 00:04:15,960
- Miałaś być przebrana.
- Przebiorę się w samochodzie.

48
00:04:17,089 --> 00:04:17,320
Cześć.

49
00:04:17,920 --> 00:04:20,240
Znowu tapicerka będzie jechać koniem.

50
00:04:23,240 --> 00:04:24,200
Chodź, chodź.

51
00:04:48,800 --> 00:04:51,520
Synu, a ta Ewka to cię podpuszcza, wiesz?

52
00:04:52,480 --> 00:04:53,520
Sama studiuje.

53
00:04:54,840 --> 00:04:56,600
Widziałeś, czym jeździ jej chłopak?

54
00:04:59,160 --> 00:05:01,040
A ty co, stajennym chcesz zostać?

55
00:05:02,560 --> 00:05:04,440
Myślałem, że taka rodzinna tradycja.

56
00:05:11,800 --> 00:05:13,680
- Na Nadzieję postaw.
- Sam postaw.

57
00:05:14,200 --> 00:05:15,080
Nie chcę w kasie.

58
00:05:15,800 --> 00:05:17,400
Chcę u buka w Warszawie.

59
00:05:17,480 --> 00:05:18,280
Bo co?

60
00:05:19,240 --> 00:05:22,000
W kasie odcinają 25%,

61
00:05:23,560 --> 00:05:24,520
a u buka 10%.

62
00:05:25,160 --> 00:05:27,440
To rozbijemy bank za tę twoją dychę.

63
00:06:30,720 --> 00:06:31,960
Zbychu!

64
00:06:32,040 --> 00:06:32,840
Do domu!

65
00:07:02,800 --> 00:07:04,400
- Zostajesz?
- Jasne.

66
00:07:06,080 --> 00:07:07,520
Jakby coś się działo, zatrąb.

67
00:07:08,680 --> 00:07:09,760
Będę o siódmej!

68
00:07:48,240 --> 00:07:49,040
Zsiadaj.

69
00:07:51,120 --> 00:07:52,400
Co ty kurwa wyprawiasz?

70
00:07:52,960 --> 00:07:57,080
- Przetruchtałem ją, bo niespokojna była…
- To nie pies, tylko koń wyścigowy!

71
00:07:57,160 --> 00:08:00,360
Ma być niespokojny i zapieprzać na torze.

72
00:08:00,960 --> 00:08:03,520
- To jej dobrze zrobi. Rozluźniła się.
- Mam gdzieś twoje teorie!

73
00:08:04,280 --> 00:08:07,280
Dostaniesz konia w trening, będziesz
sobie truchtał po nocy, ile wejdzie.

74
00:08:07,686 --> 00:08:10,240
Ale teraz rób tylko to, o
co cię proszę, rozumiesz?

75
00:08:11,200 --> 00:08:12,166
Chodź.

76
00:08:20,880 --> 00:08:22,640
Wychodzą na ostatnią prostą.

77
00:08:22,720 --> 00:08:24,440
Saragossa prowadzi przed Lucyferem…

78
00:08:25,680 --> 00:08:28,120
- Zgadza się, panie Sagan.
- Wiadomo.

79
00:08:28,960 --> 00:08:30,400
- Dobry.
- Dobry.

80
00:08:31,320 --> 00:08:33,200
200 gram, panie Zbyszku.

81
00:08:33,760 --> 00:08:35,040
Niech pani poczeka chwilkę.

82
00:08:35,600 --> 00:08:37,240
Ja tylko do kibelka skoczę.

83
00:08:38,160 --> 00:08:39,600
Dżokej Ludwik Socha.

84
00:08:39,680 --> 00:08:43,280
Numer dwa, klacz Desdemona,
dżokej Tomasz Sagan.

85
00:08:43,360 --> 00:08:47,000
Numer trzy, ogier Orion,
dżokej Zbigniew Maj.

86
00:08:47,600 --> 00:08:51,560
Numer cztery, klacz Nadzieja
,
dżokej Lesław Swoboda.

87
00:08:52,360 --> 00:08:54,920
Pięć, klacz Siena, dżokej Teofil Bielak.

88
00:08:55,000 --> 00:08:57,400
- Numer sześć, ogier Hetman…
- Ma parę dziewucha.

89
00:08:57,480 --> 00:08:59,320
-
…dżokej Gracjan Siwak.
- Zobaczymy.

90
00:09:02,520 --> 00:09:03,320
Chodź.

91
00:09:13,560 --> 00:09:14,600
Mamut, ty, słuchaj.

92
00:09:14,680 --> 00:09:16,520
Ej, wypierdalaj
na koniec kolejki, cwaniaku!

93
00:09:16,600 --> 00:09:17,920
Dobra, co obstawiasz finalnie?

94
00:09:18,000 --> 00:09:21,040
- Czwórka. Sopot puszczą przodem.
- Na pogawędki się kurwa zebrało!

95
00:09:21,120 --> 00:09:22,280
No raz, raz, kasę zamykają.

96
00:09:22,360 --> 00:09:24,640
- Chyba, że obstawiasz, to rób to szybko.
- Dobra.

97
00:09:25,480 --> 00:09:27,520
Ej, kurwa, no, weź!

98
00:09:35,697 --> 00:09:36,240
Czekaj.

99
00:09:36,320 --> 00:09:38,080
Panie Kaparski, postawić chciałem.

100
00:09:38,160 --> 00:09:38,960
Kurwa, no!

101
00:09:39,040 --> 00:09:41,080
- No! Rzucone.
- Dobra, rzucone, no.

102
00:09:41,160 --> 00:09:43,520
- Kasa zamknięta już.
- No, ale nie ruszyły jeszcze.

103
00:09:44,280 --> 00:09:45,800
- Pa na mistrza.
- Dobra, na co?

104
00:09:45,880 --> 00:09:47,320
Zwykły, Nadzieja.

105
00:09:49,640 --> 00:09:50,800
Nadzieja za dychę, tak?

106
00:09:51,360 --> 00:09:52,400
Jaki pan ma kurs?

107
00:09:52,480 --> 00:09:54,880
Tyle co w kasie.
Sprawdzisz se po wyścigu na tablicy.

108
00:09:55,360 --> 00:09:57,080
- I co?
- No dobra kurwa, wygrałeś.

109
00:09:57,160 --> 00:09:58,040
Masz na loda.

110
00:09:58,120 --> 00:09:59,640
- Dobre i to!
- Zabaw się.

111
00:09:59,720 --> 00:10:00,840
Jeszcze coś?

112
00:10:01,800 --> 00:10:02,960
Dziękuję, do widzenia.

113
00:10:03,520 --> 00:10:04,520
Dobra, to nie koniec!

114
00:10:05,080 --> 00:10:06,520
Kasy totalizatora w Sopocie…

115
00:10:07,432 --> 00:10:10,480
Oficalnie Nadzieja to jest po Axelu.

116
00:10:10,560 --> 00:10:11,360
Nieprawda.

117
00:10:11,440 --> 00:10:14,080
W stajni stał niemiecki rozpłodowiec.

118
00:10:14,160 --> 00:10:16,800
I dogadali się z Niemiaszkami
i patataj, patataj.

119
00:10:17,760 --> 00:10:20,000
Ponton, skąd ty to wszystko bierzesz?

120
00:10:20,080 --> 00:10:22,200
- Z dupy chyba.
- Co z dupy, co z dupy?

121
00:10:22,280 --> 00:10:23,640
Z dupy to tobie piwo leci.

122
00:10:23,720 --> 00:10:25,880
Pani Elu, jest połączenie z Warszawą.

123
00:10:26,840 --> 00:10:28,400
To spinaj tę rozgłośnię.

124
00:10:29,480 --> 00:10:31,360
Za chwilę rozpocznie się gonitwa druga.

125
00:10:31,440 --> 00:10:33,560
Ścichnij trochę! Zaraz się zacznie.

126
00:10:33,640 --> 00:10:39,160
2600 metrów dla koni dwuletnich
i starszych, pełnej krwi angielskiej.

127
00:10:40,160 --> 00:10:42,080
Gotowi? Start!

128
00:10:42,800 --> 00:10:44,040
I ruszyły.

129
00:10:44,120 --> 00:10:45,680
Na razie wszystkie razem.

130
00:10:45,760 --> 00:10:48,080
Na froncie galopuje Hetman
z numerem sześć.

131
00:10:48,160 --> 00:10:51,680
Za nim numer cztery, sopocka
Nadzieja pod Lesławem Swobodą.

132
00:10:51,760 --> 00:10:53,400
Trzecia Desdemona, numer dwa.

133
00:10:53,480 --> 00:10:57,560
Dosiada jej Tomasz Sagan.
Za nimi dżokej Teofil Bielak na Sienie.

134
00:10:57,640 --> 00:10:59,480
Zakręt pierwszy.

135
00:10:59,560 --> 00:11:02,120
Stawka galopuje, mocno zgrupowana.

136
00:11:02,200 --> 00:11:05,160
Do przodu przesunęła się czwórka,
to jest Nadzieja.

137
00:11:05,240 --> 00:11:07,040
Teraz ta klacz prowadzi

138
00:11:07,120 --> 00:11:09,600
i wychodzi na drugą prostą.

139
00:11:09,680 --> 00:11:12,720
Czwórka Nadzieja,
za nią Hetman i Desdemona.

140
00:11:12,800 --> 00:11:14,360
Czwarta utrzymuje się Siena.

141
00:11:14,960 --> 00:11:17,680
Prowadząca Nadzieja
niespodziewanie zwalnia.

142
00:11:17,760 --> 00:11:21,080
Przed drugim zakrętem
dochodzi do zmiany w czołówce wyścigu.

143
00:11:21,160 --> 00:11:25,000
Z przodu jest Hetman numer sześć,
druga Desdemona z dwójką.

144
00:11:25,080 --> 00:11:29,160
Powiększają dystans do
słabnącej Nadziei z numerem cztery.

145
00:11:30,560 --> 00:11:33,920
Na prowadzenie wychodzi
Tomasz Sagan na Desdemonie.

146
00:11:34,000 --> 00:11:36,160
Ostatnie 200 metrów.

147
00:11:38,484 --> 00:11:40,640
Na celowniku Desdemona, Hetman!

148
00:11:41,033 --> 00:11:42,369
...trzecia Nadzieja.

149
00:11:42,420 --> 00:11:46,762
Za nimi kolejno:
Siena, Orion, Luna i Solista.

150
00:11:50,920 --> 00:11:51,960
Szanowni państwo.

151
00:11:52,040 --> 00:11:54,960
Zwycięzcą w drugiej gonitwie
została...

152
00:11:55,040 --> 00:11:56,840
- Chabeta bez pary.
- Co?

153
00:11:56,920 --> 00:11:58,720
A co się wydarzyło na drugiej prostej?

154
00:11:58,800 --> 00:12:00,360
No co się kurwa wydarzyło, no?

155
00:12:00,440 --> 00:12:03,320
No to ja się pytam, co się wydarzyło.
Co, konia mam się spytać?

156
00:12:03,400 --> 00:12:04,960
Gratulujemy zwycięzcy.

157
00:12:10,840 --> 00:12:12,440
Uważaj, co mówisz gnoju!

158
00:12:14,880 --> 00:12:16,440
Nie słuchaj, nie słuchaj.

159
00:12:17,120 --> 00:12:18,520
Chodź, chodź.

160
00:12:30,640 --> 00:12:33,160
Coś te twoje ekstra przejażdżki
się nie sprawdziły, co?

161
00:12:33,240 --> 00:12:35,880
- Przypuszkował ją za tymi krzakami.
- Krzysiek, kurwa!

162
00:12:35,960 --> 00:12:38,040
- Tempo straciła, bo ją zdusił.
- Tak?

163
00:12:38,120 --> 00:12:39,560
Widziałeś to tu pod płotem?

164
00:12:39,640 --> 00:12:41,640
- Gratuluję, Wiciu.
- Dzięki, Janek.

165
00:12:43,080 --> 00:12:43,920
Masz dowód?

166
00:12:44,000 --> 00:12:47,200
Tu jest komisja, idź zgłoś, bo jakoś
nie słyszę, żeby go zdyskwalifikowali.

167
00:12:47,280 --> 00:12:48,960
A widział trener,
jak przyspieszyła na koniec?

168
00:12:49,040 --> 00:12:50,760
- Ona chciała wygrać.
- Przestań pieprzyć!

169
00:12:50,840 --> 00:12:52,480
Występuj konia i do stajni.

170
00:12:52,560 --> 00:12:53,360
Chodź.

171
00:12:54,440 --> 00:12:55,240
Chodź.

172
00:13:17,040 --> 00:13:19,880
Widzisz Zyga, jakie mam szczęście?

173
00:13:20,440 --> 00:13:22,480
Szczęście, to jest
dobre dla frajerów, Omar.

174
00:13:24,920 --> 00:13:26,480
Dobra Zyga, nie filozuj.

175
00:13:27,160 --> 00:13:29,800
Odpalisz dolę, to zawsze
będziesz wiedział, w co grać.

176
00:13:29,880 --> 00:13:31,280
A wiem to bez ciebie.

177
00:13:32,920 --> 00:13:35,040
Ale dzisiaj, to jesteś chyba
trochę na minusie, nie?

178
00:13:36,120 --> 00:13:37,040
A nie bardzo, wiesz?

179
00:13:38,600 --> 00:13:42,480
Trafiłem to samo w kasie państwowej,
tylko że troszkę więcej postawiłem.

180
00:13:44,640 --> 00:13:46,240
Dobra, jak se chcesz Zyga.

181
00:13:47,080 --> 00:13:48,720
A zobaczymy, na kogo wyjdzie.

182
00:13:49,320 --> 00:13:50,120
Zobaczymy.

183
00:13:50,200 --> 00:13:51,440
- Zobaczymy.
- No zobaczymy.

184
00:13:56,040 --> 00:13:58,160
Któryś kurdupel mu pucuje co jest jechane?

185
00:13:58,760 --> 00:14:00,200
Ja się dowiem który i zajebie.

186
00:14:01,000 --> 00:14:02,520
Na razie tylko się dowiedz.

187
00:14:05,840 --> 00:14:06,640
Frajerstwo.

188
00:14:14,120 --> 00:14:14,960
Ej!

189
00:14:15,840 --> 00:14:17,600
- Chodź no tu!
- A ja autobus mam!

190
00:14:17,680 --> 00:14:19,240
Chodź no tu, powiedziałem!

191
00:14:22,560 --> 00:14:24,360
- Bo autobus mi ucieknie!
- Zdążysz!

192
00:14:26,640 --> 00:14:27,960
Gdzie ty się wybierasz, co?

193
00:14:29,680 --> 00:14:30,920
Dawaj wypłatę z kasy.

194
00:14:43,240 --> 00:14:44,040
Co to kurwa jest?

195
00:14:46,440 --> 00:14:47,520
A gdzie wygrana?

196
00:14:48,280 --> 00:14:50,720
Kurczę, bo ja nie zdążyłem do kasy Zyga.

197
00:14:50,800 --> 00:14:51,680
Przepraszam.

198
00:14:56,360 --> 00:14:59,680
A mi się kurwa zdaje, że ty mnie w
chuja chciałeś znowu kurwa…

199
00:14:59,760 --> 00:15:02,160
zrobić, kurwa mi się wydaje, kurwa.

200
00:15:02,240 --> 00:15:04,440
Ostatnim razem kurwa, się nie nauczyłeś?!

201
00:15:04,520 --> 00:15:08,200
Ostatnim razem niczego, kurwa, się nie
nauczyłeś kurwa, cwelu jebany.

202
00:15:08,880 --> 00:15:10,240
Lebiego pierdolona.

203
00:15:28,400 --> 00:15:29,760
Janek!

204
00:15:29,840 --> 00:15:31,080
Czego się napijesz?

205
00:15:32,360 --> 00:15:34,560
- A jest co świętować?
- Zawsze jest.

206
00:15:35,760 --> 00:15:38,240
Poproszę tą brandy i dwie szklanki.

207
00:15:42,160 --> 00:15:42,960
Proszę.

208
00:15:48,280 --> 00:15:50,840
No, za nasze koniki.

209
00:15:51,560 --> 00:15:52,360
Patataj.

210
00:15:57,120 --> 00:15:58,640
Ale muszę ci coś powiedzieć szczerze.

211
00:16:00,200 --> 00:16:03,360
Miałem nadzieję, że ten interes
jakoś tak szybciej zacznie się spinać.

212
00:16:04,000 --> 00:16:07,120
Jak mnie ściągałeś z Reichu,
to nie mówiłeś, że chodzi ci o interes.

213
00:16:07,200 --> 00:16:10,360
Mówiłeś, że pieniądze
zarabiasz na kasetach wideo.

214
00:16:11,124 --> 00:16:11,710
Janek,

215
00:16:12,840 --> 00:16:16,520
ty się przejdź na stadion i ty zobacz,
po ile kasety sprzedają teraz piraci.

216
00:16:17,480 --> 00:16:19,200
- Przecież ty jesteś piratem.
- No.

217
00:16:20,160 --> 00:16:22,240
Dlatego muszę wejść w dystrybucję kinową.

218
00:16:22,320 --> 00:16:26,760
Wspólnicy cisną, a wiesz, mamy
wolność, za chwilę inni zaorają teren.

219
00:16:28,120 --> 00:16:30,880
Spokojnie, Nadzieja
zaraz będzie brać wszystko.

220
00:16:32,520 --> 00:16:34,960
Tu w ogóle nie chodzi o Nadzieję.
Nie chodzi o Arcosa.

221
00:16:35,720 --> 00:16:37,000
To są moje konie.

222
00:16:37,080 --> 00:16:40,400
Ja daję na utrzymanie, daję na
treningi i tu się nic nie przejmuj.

223
00:16:40,480 --> 00:16:41,960
Tutaj wszystko jest w porządku.

224
00:16:42,680 --> 00:16:45,920
Ja mam jeszcze te cztery z Mosznej,
co mnie namówiłeś na dzierżawę.

225
00:16:46,680 --> 00:16:49,000
Weź popytaj ludzi, pokombinuj trochę.

226
00:16:49,080 --> 00:16:51,080
Może ktoś będzie chciał to przejąć.

227
00:16:51,920 --> 00:16:53,400
Na spokojnie, bez nerwów.

228
00:16:53,480 --> 00:16:55,960
Mareczku, coś ci powiem. Konie…

229
00:16:56,640 --> 00:16:57,680
Janek, posłuchaj.

230
00:16:58,280 --> 00:17:00,440
Ja będę musiał lecieć, bo interes czeka.

231
00:17:01,960 --> 00:17:03,730
Ja tobie mój kochany życzę...

232
00:17:05,920 --> 00:17:07,480
Dobrej nocy ci życzę.

233
00:17:08,080 --> 00:17:10,920
A jutro Arcos im pokaże.

234
00:17:55,840 --> 00:17:57,040
Hej, hej, hej.

235
00:17:58,440 --> 00:17:59,240
Hej.

236
00:17:59,800 --> 00:18:01,040
Spać nie możesz?

237
00:18:01,120 --> 00:18:02,800
Świrusko, co?

238
00:18:19,080 --> 00:18:21,640
- Dobry wieczór.
- Dobry wieczór. Dokąd?

239
00:18:23,000 --> 00:18:25,080
- No dokąd jedziemy?
- Na tor.

240
00:18:27,164 --> 00:18:27,880
Gdzie?

241
00:18:28,520 --> 00:18:31,240
Swoboda, ty łajzo ty.

242
00:18:31,320 --> 00:18:33,680
- Gdzie jedziemy?
- Już nigdzie.

243
00:18:34,480 --> 00:18:36,160
Menele pieprzone.

244
00:18:45,440 --> 00:18:46,560
Ma pan kartę klubową?

245
00:18:47,560 --> 00:18:50,200
- Jaką kartę?
- Klubową. To zamknięta impreza.

246
00:18:52,880 --> 00:18:56,120
To pokaż mi kolego,
jak ta karta klubowa wygląda.

247
00:18:56,200 --> 00:18:57,600
Nie jesteśmy kolegami.

248
00:18:59,440 --> 00:19:03,280
Nie pokażesz mi tej karty,
bo nikt tu kurwa takiej karty nie ma.

249
00:19:04,720 --> 00:19:05,880
Zaraz, zaraz.

250
00:19:06,920 --> 00:19:08,000
Zostaw!

251
00:19:09,400 --> 00:19:10,960
A ty co, zakochałeś się?

252
00:19:42,120 --> 00:19:43,320
Odebrałeś papiery?

253
00:19:44,200 --> 00:19:45,240
Jakie papiery?

254
00:19:45,960 --> 00:19:49,720
- Odebrałeś już licencję z komisji?
- Nie, jeszcze nie.

255
00:19:51,560 --> 00:19:53,000
Idź do pokoju, wyśpij się.

256
00:19:57,520 --> 00:19:59,000
Jutro jedziesz na Arcosie.

257
00:20:24,080 --> 00:20:24,880
Halo?

258
00:20:26,040 --> 00:20:27,400
Dobry wieczór, zostałam Ewę?

259
00:20:28,080 --> 00:20:28,880
Kto mówi?

260
00:20:29,520 --> 00:20:30,800
Krzysiek Salomon.

261
00:20:31,720 --> 00:20:34,520
- Wiesz chłopie, która jest godzina?
- No wiem, wiem.

262
00:20:34,600 --> 00:20:37,160
Może jej pani tylko przekazać,
że jutro jadę wyścig?

263
00:21:33,680 --> 00:21:35,680
Powinien pasować.

264
00:21:36,720 --> 00:21:38,080
I czemu ja mam jechać?

265
00:21:40,080 --> 00:21:41,240
Przecież sam chciałeś.

266
00:21:42,480 --> 00:21:43,400
A Swoboda?

267
00:21:47,800 --> 00:21:49,195
Swoboda się skończyła.

268
00:22:14,320 --> 00:22:17,080
- Dzień dobry panie Jerzy.
- Dzień dobry, panie Janku.

269
00:22:17,160 --> 00:22:18,960
Panie Jerzy, licencję potrzebuję.

270
00:22:20,000 --> 00:22:21,520
Zdał egzamin w zeszłym miesiącu.

271
00:22:21,600 --> 00:22:24,000
Biuro komisji jest zamknięte.
Chłopak musi przyjść w tygodniu.

272
00:22:24,080 --> 00:22:26,400
W tygodniu, to ja go
potrzebuję w Stajni, w Sopocie.

273
00:22:26,480 --> 00:22:27,400
To wyślemy.

274
00:22:27,960 --> 00:22:29,800
A co was tak przypiliło w dniu wyścigu?

275
00:22:29,880 --> 00:22:31,960
Pan sędziował drugą gonitwę wczoraj?

276
00:22:32,040 --> 00:22:34,280
Nic dziwnego pan tam nie
widział na dalekiej prostej?

277
00:22:34,360 --> 00:22:36,000
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

278
00:22:41,000 --> 00:22:42,640
Tam słabo widać, panie Janku.

279
00:22:42,720 --> 00:22:45,120
Słabo? Jasne.

280
00:22:47,480 --> 00:22:48,960
Salomon Krzysztof.

281
00:22:49,800 --> 00:22:51,440
Numer licencji wystarczy.

282
00:23:03,640 --> 00:23:04,480
Salomon.

283
00:23:05,720 --> 00:23:06,520
Dziękuję.

284
00:23:07,480 --> 00:23:10,487
I proszę, proszę ojca pozdrowić.

285
00:23:12,400 --> 00:23:13,640
Dobrze, pozdrowię.

286
00:23:20,840 --> 00:23:23,160
W trzeciej gonitwie następuje zmiana.

287
00:23:23,240 --> 00:23:28,560
Na ogierze Arcos z numerem dwa
pojedzie młodszy uczeń, Krzysztof Salomon.

288
00:23:29,600 --> 00:23:34,640
Z czwartej gonitwy został wycofany
wałach Grunwald pod dżokejem Konarskim.

289
00:23:40,200 --> 00:23:42,696
Dostępna jest już tabela
wypłat z gonitwy pierwszej.

290
00:23:42,720 --> 00:23:44,960
I dobrze, że go zmienili.

291
00:23:47,440 --> 00:23:50,800
Zobaczycie, że Krzychu im pokaże.

292
00:23:50,880 --> 00:23:52,000
Ja bym na niego stawiał.

293
00:23:52,080 --> 00:23:54,320
Będziesz miał kasę,
to sobie obstawiaj co chcesz.

294
00:23:54,400 --> 00:23:55,440
Jaki Krzychu?

295
00:23:57,480 --> 00:23:58,680
Jak jaki?

296
00:23:58,760 --> 00:24:01,560
Twój Krzychu dosiada Arcosa.

297
00:24:04,200 --> 00:24:06,440
Zawsze wiedziałem, że
ten Swoboda to złodziej.

298
00:24:06,520 --> 00:24:08,120
Skąd wiesz znowu, że złodziej, no?

299
00:24:08,200 --> 00:24:11,520
A co, co było w maju na Rulera?

300
00:24:11,600 --> 00:24:13,800
- No, no co, co, co było?!
- Co, co, co, jajco!

301
00:24:13,880 --> 00:24:14,680
Gówno było!

302
00:24:17,040 --> 00:24:18,720
Trenerze, trenerze!

303
00:24:19,600 --> 00:24:20,520
Co się odpierdala?

304
00:24:21,240 --> 00:24:22,800
To ty mi powiedz, Lesiu.

305
00:24:23,640 --> 00:24:24,720
To jest za wczoraj?

306
00:24:24,800 --> 00:24:27,280
Jak mam wygrać na zajeżdżonej klaczy?
Przecież sam nie pobiegnę!

307
00:24:27,360 --> 00:24:29,360
Ja niejedno już na tym torze widziałem.

308
00:24:29,440 --> 00:24:32,160
I nie po to opłacam swojego
dżokeja, żeby mi wały robił.

309
00:24:33,120 --> 00:24:35,600
Ten chuj coś panu nagadał, tak?!
Żeby dosiad złapać.

310
00:24:36,320 --> 00:24:38,200
Od dawna jesteś członkiem Klubu 69?

311
00:24:38,280 --> 00:24:39,080
Co?

312
00:24:39,960 --> 00:24:40,760
No.

313
00:24:40,840 --> 00:24:43,520
To idź teraz do swoich
kolegów, poobstawiaj.

314
00:24:45,040 --> 00:24:47,440
Masz kupę wolnego czasu, Lesiu.

315
00:24:48,200 --> 00:24:49,360
Tempo narzuca Kosior.

316
00:24:50,040 --> 00:24:52,960
Tylko żeby mi się żaden chuj
nie wyrwał przed zakrętem.

317
00:24:53,960 --> 00:24:57,652
Słyszysz dziunia?
Żeby cię nie porwało jak ostatnio.

318
00:25:04,520 --> 00:25:05,920
Oglądaj się za siebie, gnoju!

319
00:25:14,560 --> 00:25:16,040
Kolegę podpierdoliłeś?

320
00:25:17,880 --> 00:25:21,720
Ale nie plącz mi się przy kanacie,
bo cię jeszcze zahaczę batem.

321
00:25:26,320 --> 00:25:29,880
Jeźdźcy zgłoszeni do trzeciej
gonitwy, wychodzą z wagi na padok.

322
00:25:29,960 --> 00:25:33,560
Przypominam, że stawka wyścigu
wygląda następująco:

323
00:25:33,640 --> 00:25:36,280
jeden Mimosa pod Sebastianem Kosiorem.

324
00:25:37,280 --> 00:25:39,240
Pamiętaj, nie wyrywaj
na początku do przodu.

325
00:25:39,320 --> 00:25:41,480
Trzymaj się w środku stawki aż
do drugiego zakrętu, rozumiesz?

326
00:25:41,560 --> 00:25:42,360
Krzysiek!

327
00:25:46,360 --> 00:25:47,560
Siadaj, Krzychu!

328
00:25:50,320 --> 00:25:51,120
Powodzenia.

329
00:26:38,800 --> 00:26:40,280
I ruszyły!

330
00:26:40,360 --> 00:26:43,960
Pierwszy z maszyny wyszedł Catelan
pod Tomaszem Saganem,

331
00:26:44,040 --> 00:26:46,400
ale do przodu wyrywa się
Arcos z numerem dwa

332
00:26:46,480 --> 00:26:48,960
pod młodszym uczniem
Krzysztofem Salomonem.

333
00:26:49,040 --> 00:26:50,320
Trzymaj go kurwa!

334
00:26:50,400 --> 00:26:53,377
To jego debiut. Goni go Mimosa z jedynką.

335
00:26:59,280 --> 00:27:01,880
W pierwszym zakręcie
prowadzenie utrzymuje Arcos.

336
00:27:01,960 --> 00:27:03,200
Wyrywa do przodu.

337
00:27:06,720 --> 00:27:11,040
Ale Katarzyna Czyż na Galeonie
schodzi do kanatu i nie ustępuje.

338
00:27:11,120 --> 00:27:12,120
Spierdalaj dziunia!

339
00:27:16,160 --> 00:27:18,395
Sopocki Arcos nadal z przodu.

340
00:27:18,702 --> 00:27:20,502
Drugi zakręt, Arcos.

341
00:27:20,960 --> 00:27:23,040
Co ten nowy wyprawia szefie?

342
00:27:23,800 --> 00:27:25,360
Z miejsca na miejsce, co?

343
00:27:25,920 --> 00:27:27,080
Albo szkapa go poniosła.

344
00:27:27,902 --> 00:27:31,280
Sagan schodzi do środka toru
i atakuje. Przechodzi Galeona.

345
00:27:35,280 --> 00:27:40,120
Zaraz przekonamy się, czy młody jeździec
nie przeszarżował prowadząc cały dystans.

346
00:27:43,080 --> 00:27:47,580
Do celownika zostało 200
metrów a Catelan cały czas przyspiesza!

347
00:27:49,360 --> 00:27:51,360
Arcos! Catelan go dogania.

348
00:27:51,440 --> 00:27:52,680
Arcos! Catelan!

349
00:27:53,360 --> 00:27:56,280
Celownik… Arcos albo Catelan!

350
00:27:56,360 --> 00:27:58,720
Wygląda na to, że
konie dobiegły łeb w łeb.

351
00:27:59,440 --> 00:28:03,662
Musimy poczekać na
werdykt komisji sędziowskiej.

352
00:28:15,880 --> 00:28:17,320
Pierwszy Arcos!

353
00:28:23,480 --> 00:28:24,880
Kurwa, ale numer, ty!

354
00:28:24,960 --> 00:28:27,240
Jak pragnę zdrowia,
nikt tego nie obstawił, no.

355
00:28:27,320 --> 00:28:28,640
Dobra nasza, szefie.

356
00:28:31,800 --> 00:28:35,000
Nie podlizuj się, dobra?
Odpracujesz to, co wczoraj przegrałeś.

357
00:28:39,040 --> 00:28:42,400
- Wiedziałem! No widzisz, widzisz?
- Co wiedziałeś? Co wiedziałeś?

358
00:28:42,480 --> 00:28:45,040
- Fuksa miał i tyle.
- Wiedziałem, że Krzychu to zrobi.

359
00:28:45,120 --> 00:28:46,720
Zna Arcosa.

360
00:28:46,800 --> 00:28:49,720
Jego matka Arena też
zawsze biegała z przodu, no!

361
00:28:50,640 --> 00:28:51,720
Sam nie wygrał.

362
00:28:52,640 --> 00:28:53,600
Co ty gadasz?

363
00:28:54,800 --> 00:28:56,280
Ustawili go na początek.

364
00:28:56,960 --> 00:29:00,360
Złodzieje nie wiedzieli, jak pojedzie,
to go wypuścili do przodu.

365
00:29:03,080 --> 00:29:05,960
Zawsze wszystko spierdolisz, całą zabawę.

366
00:29:24,320 --> 00:29:26,600
Brawo młody! Zamieszałeś w szambie.

367
00:29:28,080 --> 00:29:29,080
Leć na wagę.

368
00:29:40,320 --> 00:29:45,800
Zwycięzcą trzeciej gonitwy został młodszy
uczeń, Krzysztof Salomon na ogierze Arcos.

369
00:29:45,880 --> 00:29:47,400
Trener Jan Pelt.

370
00:29:47,480 --> 00:29:49,840
Właściciel Marek Lewandowski.

371
00:29:49,920 --> 00:29:51,588
Gratulujemy wygranej.

372
00:30:00,880 --> 00:30:02,600
Gratulacje Krzysiek!

373
00:30:04,040 --> 00:30:06,120
Przeproś matkę za ten telefon, naprawdę.

374
00:30:06,200 --> 00:30:08,760
Dobra, dzięki temu mnie obudziła
i dotrzymałam słowa. Jestem.

375
00:30:08,840 --> 00:30:10,680
Piękne zwycięstwo, gratuluję.

376
00:30:10,760 --> 00:30:12,360
Dziękuję bardzo, dzięki.

377
00:30:13,040 --> 00:30:14,600
Może udzieli mi pan wywiadu?

378
00:30:15,360 --> 00:30:16,160
Ja?

379
00:30:16,800 --> 00:30:18,120
Wywiad ze zwycięzcą.

380
00:30:19,240 --> 00:30:21,320
A gdzie by to miało być drukowane?

381
00:30:22,440 --> 00:30:23,840
Zależy, co mi pan powie.

382
00:30:25,440 --> 00:30:27,240
Może innym razem, teraz się spieszymy.

383
00:30:27,720 --> 00:30:28,520
Chodź.

384
00:30:31,920 --> 00:30:33,320
Gratulacje!

385
00:30:34,000 --> 00:30:36,480
- No może ja ci udzielę wywiadu Irenko?
- Cześć.

386
00:30:37,320 --> 00:30:38,720
- Omar.
- Cześć, cześć.

387
00:30:42,880 --> 00:30:43,680
Janek.

388
00:30:43,760 --> 00:30:46,520
-Janek, posłuchaj.
-Wasz koń wygrał w trzeciej gonitwie?

389
00:30:47,320 --> 00:30:48,640
- Tak czy nie?
- Zgadza się.

390
00:30:49,440 --> 00:30:50,400
Brawo, brawo, brawo.

391
00:30:51,040 --> 00:30:52,960
Chociaż, znaczy, trochę się wkurwiłem.

392
00:30:53,040 --> 00:30:55,320
- Miałem swojego faworyta.
- Nie, bo konia do…

393
00:30:55,400 --> 00:30:58,440
No, a ten faworyt, to jest pana koń?

394
00:31:00,880 --> 00:31:01,680
Ryszard.

395
00:31:02,600 --> 00:31:03,400
Marek.

396
00:31:04,200 --> 00:31:05,000
Janek.

397
00:31:08,080 --> 00:31:10,080
Lubię obstawiać, ale nie mam swoich koni.

398
00:31:10,160 --> 00:31:13,440
A to się dobrze składa,
bo mam cztery piękności

399
00:31:14,160 --> 00:31:15,920
w dzierżawie u świetnego trenera.

400
00:31:16,000 --> 00:31:17,680
Może byś zechciał, Ryszard?

401
00:31:18,440 --> 00:31:22,080
Nie, to jeszcze nie wiadomo,
co z nich będzie.

402
00:31:22,160 --> 00:31:23,560
To taka loteria na razie.

403
00:31:23,640 --> 00:31:24,760
O, loteria.

404
00:31:24,840 --> 00:31:28,600
Widzisz Marek, jak cię w
chuja robią, jak potrzebują kasę?

405
00:31:28,680 --> 00:31:29,600
Tak, czy nie?

406
00:31:30,600 --> 00:31:32,520
Nie, ja to tam za nerwowy jestem.

407
00:31:32,600 --> 00:31:34,520
Od razu bym takiego ustrzelił.

408
00:31:36,680 --> 00:31:37,560
Sztywniutko.

409
00:31:39,400 --> 00:31:40,600
Bo Ryszard patrzy.

410
00:31:47,000 --> 00:31:49,000
Ty chcesz kurwa, żebym
ja w Wiśle skończył?

411
00:31:49,640 --> 00:31:52,280
- O czym ty mówisz?
- Nie pakuj mnie w interesy z mafią.

412
00:31:52,360 --> 00:31:54,960
To taka zwykła gadka, szmatka przy wódce.

413
00:31:55,040 --> 00:31:56,720
Sam słyszałeś, facet nie chce koni.

414
00:31:56,800 --> 00:31:59,760
Ja ci znajdę klienta na te koniki, dobrze?
Ty się tym nie zajmuj.

415
00:32:00,480 --> 00:32:01,440
Janek!

416
00:32:05,440 --> 00:32:07,240
No co się będziesz wlec tym pociągiem?

417
00:32:07,320 --> 00:32:10,320
Za cztery godziny ruszamy
i o świcie jesteś w Sopocie.

418
00:32:10,960 --> 00:32:12,600
Tłuc się z końmi całą noc?

419
00:32:12,680 --> 00:32:13,680
Nie, dziękuję.

420
00:32:14,280 --> 00:32:15,160
No zostań.

421
00:32:16,000 --> 00:32:19,400
Pelt będzie spał po raucie,
sobie ze mną pogadasz.

422
00:32:20,200 --> 00:32:21,800
No żebym nie zasnął za kierownicą.

423
00:32:22,400 --> 00:32:23,960
No to sobie puścisz radio.

424
00:32:25,320 --> 00:32:27,560
No puszczaj,
Michał i tak się pewnie wściekł.

425
00:32:28,360 --> 00:32:29,160
Halo!

426
00:32:29,240 --> 00:32:30,800
- Daj sobie z nim spokój.
- Bo co?

427
00:32:30,880 --> 00:32:33,880
- Bo się nie utrzyma w siodle.
- A ty byś się utrzymał?

428
00:32:34,920 --> 00:32:36,080
Cały dystans!

429
00:32:37,840 --> 00:32:39,280
Chamie zbolały, ty!

430
00:33:08,800 --> 00:33:09,640
Ej młody!

431
00:33:10,240 --> 00:33:11,920
Dawaj w miasto z nami na jednego.

432
00:33:12,000 --> 00:33:13,840
Nikt ci nie będzie konia
truł po wyścigu, chodź!

433
00:33:13,920 --> 00:33:17,000
- Cho no, cho no młody, pijemy!
- Nie no nie mogę, w nocy jedziemy.

434
00:33:17,080 --> 00:33:20,240
No kurwa, no chodź, przecież do
pierwszej będziemy z powrotem.

435
00:33:20,320 --> 00:33:21,640
Nie bądź pipa, młody no!

436
00:33:21,720 --> 00:33:25,640
- Młody no, dupa i lufa i do domu.

437
00:33:30,720 --> 00:33:32,760
Idzie, idzie, idzie! Dobrze, dobrze!

438
00:33:40,920 --> 00:33:41,840
Trzy lufy!

439
00:33:50,680 --> 00:33:51,480
Bierz, młody.

440
00:33:51,560 --> 00:33:53,240
Nie, nie, ja prowadzę
jeszcze dzisiaj, prowadzę.

441
00:33:53,320 --> 00:33:56,200
Pij, dasz radę. Dobry woźnica jesteś.

442
00:34:01,360 --> 00:34:04,160
Ty, to nie są te nasze amatorki?

443
00:34:04,240 --> 00:34:05,280
Kurna, tak!

444
00:34:05,360 --> 00:34:07,920
Chodź młody kurwa, fajne dupy poznasz!
Chodź, chodź.

445
00:34:08,000 --> 00:34:09,640
Stajnia jest, pijesz i dochodzisz.

446
00:34:09,720 --> 00:34:11,040
Mogę oranżadę jeszcze?

447
00:34:25,440 --> 00:34:27,520
- O, hej.
- Cześć mistrzu.

448
00:34:27,600 --> 00:34:28,920
Nie mów do mnie mistrzu.

449
00:34:29,480 --> 00:34:31,960
Dlaczego nie? Bo się fanki zlecą?

450
00:34:33,920 --> 00:34:36,200
Bo koledzy się zlecą,
będą się ze mnie śmiać.

451
00:34:36,280 --> 00:34:37,160
Aha.

452
00:34:38,840 --> 00:34:39,800
Co tutaj robisz?

453
00:34:42,360 --> 00:34:43,240
Śledzę cię.

454
00:34:44,320 --> 00:34:46,795
- Po co?
- No bo chcę o tobie pisać.

455
00:34:49,000 --> 00:34:50,920
Tylko jeszcze nie
wiadomo do jakiej gazety.

456
00:34:51,920 --> 00:34:53,560
A może to będzie książka?

457
00:34:56,280 --> 00:34:57,840
Może ty jesteś stuknięta?

458
00:34:59,840 --> 00:35:01,160
A może troszkę.

459
00:35:05,440 --> 00:35:07,960
No, proszę, kto się tutaj nawinął.

460
00:35:09,240 --> 00:35:13,040
Wygrał jedną gonitwę
i już nam wyrywa Irenkę.

461
00:35:14,680 --> 00:35:15,920
Napijemy się?

462
00:35:16,000 --> 00:35:18,400
- Napijemy się.
- Jak tam młody?

463
00:35:18,960 --> 00:35:19,840
Zbychu!

464
00:35:20,640 --> 00:35:21,720
Napijesz się z nami?

465
00:35:22,520 --> 00:35:24,200
Ja tam ze złodziejami nie piję.

466
00:35:24,280 --> 00:35:25,200
Z kim, kolego?

467
00:35:25,280 --> 00:35:26,840
Starą swoją tak macaj.

468
00:35:27,680 --> 00:35:28,800
Twoją może pomacam, co?

469
00:35:28,880 --> 00:35:31,000
Dobra, dobra, dobra, dobra.
Zbychu, Zbychu.

470
00:35:31,080 --> 00:35:32,560
Chodź, wyjdziemy na zewnątrz.

471
00:35:33,200 --> 00:35:34,200
Ochłoniesz trochę.

472
00:35:34,280 --> 00:35:36,240
Już swoimi łapskami młodego obmacujecie?

473
00:35:36,320 --> 00:35:37,200
Ścierwojady!

474
00:35:55,440 --> 00:35:58,200
Spierdalaj kurwa!

475
00:36:03,240 --> 00:36:05,640
Co się rzucasz ty kurwa łysa pało jebana!

476
00:36:06,480 --> 00:36:08,000
Kruchy ty gnoju, chodź tutaj!

477
00:36:12,600 --> 00:36:13,400
Kurwa.

478
00:36:15,280 --> 00:36:16,480
Dwójka mi się rusza.

479
00:36:16,960 --> 00:36:18,960
Co się odpierdoliło, Zbychu?

480
00:36:20,600 --> 00:36:22,640
Żeś mu zajebał…

481
00:36:24,800 --> 00:36:25,600
No.

482
00:36:31,880 --> 00:36:34,040
No i co was tak śmieszy debile, kurwa?

483
00:36:36,000 --> 00:36:36,800
Uciekam.

484
00:36:41,680 --> 00:36:42,960
Młody, gdzie ty idziesz?

485
00:36:43,040 --> 00:36:44,040
Młody, no!

486
00:36:44,120 --> 00:36:46,240
Młody no nie wymiękaj przy robocie, chodź!

487
00:36:46,320 --> 00:36:48,520
Wystarczy mi na dzisiaj, naprawdę.

488
00:36:51,520 --> 00:36:53,560
Chodź, olej kurwa, niech odpoczywa.

489
00:36:53,640 --> 00:36:54,560
Na dupy jedziemy.

490
00:36:54,640 --> 00:36:56,280
Na jakie dupska, dentystę kurwa.

491
00:36:57,080 --> 00:36:58,240
Ja pierdolę.

492
00:37:06,160 --> 00:37:06,960
Ty, dżokej!

493
00:37:08,040 --> 00:37:08,920
Gdzie idziesz?

494
00:37:09,560 --> 00:37:10,440
Na Służewiec.

495
00:37:11,080 --> 00:37:12,800
- To chodź, podrzucimy cię.
- Dzięki.

496
00:37:20,120 --> 00:37:21,600
Dobra młody, nie dygaj.

497
00:37:22,080 --> 00:37:23,280
To jest w chuj drogi.

498
00:37:24,240 --> 00:37:25,320
My i tak tam jedziemy.

499
00:37:27,560 --> 00:37:28,440
Wskakuj.

500
00:37:34,440 --> 00:37:35,360
No i cyk.

501
00:37:44,160 --> 00:37:45,640
Skąd ty się tu wziąłeś w ogóle?

502
00:37:48,320 --> 00:37:49,800
W Sopocie w stajni robisz?

503
00:37:52,160 --> 00:37:54,520
Co, teraz będziesz
jeździł wszystko dla Pelta?

504
00:37:56,000 --> 00:37:57,040
Nie wiem jeszcze.

505
00:38:00,480 --> 00:38:01,880
Swoboda się wkurwił.

506
00:38:03,400 --> 00:38:06,440
Wiesz, że za nim stoi
paru grubszych graczy?

507
00:38:07,040 --> 00:38:09,000
To lepiej, żebyś też miał kolegów, nie?

508
00:38:10,520 --> 00:38:12,080
Ja się w układy nie pcham.

509
00:38:13,120 --> 00:38:15,120
A ktoś ci jakieś układy proponuje tutaj?

510
00:38:16,760 --> 00:38:19,560
Dasz cynę przed wyścigiem,
czy cię obstawiać, czy nie?

511
00:38:19,640 --> 00:38:20,840
Co to jest za układ?

512
00:38:23,920 --> 00:38:28,120
Wiesz, tutejsze koniki to my sobie
obczaimy, a Sopockich nie ma jak.

513
00:38:28,640 --> 00:38:29,880
To jest kurwa nie fair.

514
00:38:31,120 --> 00:38:32,320
No jest fair, czy nie?

515
00:38:34,040 --> 00:38:35,760
Także zwykła koleżeńska porada.

516
00:38:39,400 --> 00:38:40,800
A jak będziesz w Warszawie,

517
00:38:41,960 --> 00:38:42,960
to tu dzwonisz.

518
00:39:06,360 --> 00:39:07,160
Ty, dżokej!

519
00:39:09,560 --> 00:39:11,080
Pamiętaj, kolegów trzeba mieć.

520
00:39:30,388 --> 00:39:32,367
Brawo Krzychu!
Krzychu brawo!

521
00:39:33,087 --> 00:39:34,400
Mówiłem, że wygra!

522
00:39:48,680 --> 00:39:49,720
Nie strasz ludzi!

523
00:39:51,640 --> 00:39:53,200
Czemu wsadzasz Krzycha na wyścig?

524
00:39:53,840 --> 00:39:56,080
Daj mu szansę, Kajtek. Chłopak ma talent.

525
00:39:56,160 --> 00:39:59,240
Ja też miałem, a wolałbym nie mieć.
Nie wpakowałbym się w to gówno.

526
00:39:59,840 --> 00:40:01,160
Może niech sam wybierze, co?

527
00:40:01,760 --> 00:40:03,800
No to ja wiem co wybierze.
I co tam znajdzie.

528
00:40:04,720 --> 00:40:07,880
Jak coś mu się stanie, Janek,
to będzie twoja wina.

529
00:40:11,840 --> 00:40:13,440
Co za menda.

530
00:40:44,520 --> 00:40:45,880
Jak odbierałem licencję,

531
00:40:47,200 --> 00:40:50,600
to sędzia Jedynak kazał cię pozdrowić.

532
00:40:54,520 --> 00:40:56,440
Jedynak kurwa pozdrowić?

533
00:40:59,000 --> 00:40:59,960
Pamiętasz go?

534
00:41:03,800 --> 00:41:07,840
Na Derbach przybiegliśmy
łeb w łeb z Królakiem,

535
00:41:08,720 --> 00:41:12,520
a ten złodziej ocenił,
że tamten wygrał. O nos.

536
00:41:13,360 --> 00:41:14,520
Teraz ja wygrałem o nos.

537
00:41:18,800 --> 00:41:21,760
Widocznie tak miało być,
bo się ktoś z kimś dogadał.

538
00:41:24,080 --> 00:41:26,200
Z nikim się nie dogadałem,
po prostu wygrałem.

539
00:41:28,920 --> 00:41:30,960
Nikt nie musiał się z tobą układać.

540
00:41:32,760 --> 00:41:36,880
Widzą napalonego dzieciaka,
puszczają go przodem, nie męczą się.

541
00:41:37,920 --> 00:41:41,160
Kasa się zgadza, a mają świetną przebitkę.

542
00:41:42,480 --> 00:41:44,360
Bo nikt na ciebie nie stawiał.

543
00:41:51,960 --> 00:41:53,680
Czyli co, wszystko gówno warte?

544
00:41:59,600 --> 00:42:01,280
Co ja mam ci tłumaczyć synek?

545
00:42:03,120 --> 00:42:04,200
Jesteś łebski chłop.

546
00:42:05,120 --> 00:42:06,240
Sam się przekonasz.

547
00:42:44,760 --> 00:42:46,440
Idziemy na pączki inżynierze?

548
00:42:47,640 --> 00:42:48,720
Nie mogę, wagę robię.

549
00:42:48,800 --> 00:42:50,880
Nie przesadzaj, chodź. Ja stawiam.

550
00:42:52,600 --> 00:42:53,600
Szastasz kasą.

551
00:42:54,560 --> 00:42:56,480
No postawiłam wczoraj
na ciebie i wygrałam.

552
00:43:01,560 --> 00:43:03,160
Ej, ej, ej, nie przeginaj.

553
00:43:03,240 --> 00:43:05,680
- Krzysiek!
- Co? Boisz się, że narzeczony zobaczy?

554
00:43:05,760 --> 00:43:07,040
Ale ty jesteś osioł.

555
00:43:16,440 --> 00:43:18,800
Uważaj z tymi zakładami,
bo skończysz jak Ponton.

556
00:43:18,880 --> 00:43:19,760
Co?

557
00:43:19,840 --> 00:43:21,880
Wiesz, czemu na niego mówią Ponton?

558
00:43:22,840 --> 00:43:24,760
Nie. Bo jest gruby?

559
00:43:24,840 --> 00:43:25,640
Nie.

560
00:43:25,720 --> 00:43:28,640
Zaraz przed stanem wojennym
założył się z kolegami,

561
00:43:29,280 --> 00:43:31,360
że przepłynie pontonem na Hel z Sopotu.

562
00:43:32,480 --> 00:43:34,760
- Udało mu się?
- Straż graniczna go złapała.

563
00:43:35,360 --> 00:43:37,720
Oskarżyli go o to, że
chce nawiać do Szwecji.

564
00:43:38,440 --> 00:43:39,560
I co mu zrobili?

565
00:43:41,120 --> 00:43:42,360
Internowali go.

566
00:43:42,440 --> 00:43:43,560
Siedział razem z Wałęsą.

567
00:43:44,560 --> 00:43:45,520
Co ty gadasz?

568
00:43:46,200 --> 00:43:47,920
Od tamtej pory jeżdżą razem na ryby.

569
00:43:48,560 --> 00:43:49,600
Jego pontonem.

570
00:43:50,760 --> 00:43:52,240
Ale ty jesteś głupi!

571
00:43:58,520 --> 00:43:59,320
Krzysiek!

572
00:44:04,840 --> 00:44:06,320
Mówiłam ci, nie przeginaj!

573
00:44:06,400 --> 00:44:07,200
Mówiłam ci!

574
00:44:09,000 --> 00:44:10,400
Krzysiek, oddaj!

575
00:44:14,520 --> 00:44:17,640
To co, pewnie Lewandowski
znowu liczy na nagrodę?

576
00:44:18,600 --> 00:44:22,280
Jakbyś miał konie na utrzymaniu,
też byś chciał mniej dokładać do interesu.

577
00:44:23,360 --> 00:44:24,840
- Jak to?
- Tak to.

578
00:44:27,720 --> 00:44:29,920
Po co mu konie, jak nie
może na nich zarobić?

579
00:44:30,920 --> 00:44:31,920
A Tobie po co?

580
00:44:35,680 --> 00:44:37,560
To jest zabawa dla świrów, Krzysiu.

581
00:45:26,560 --> 00:45:28,320
- Hej.
- Hej, co tu robisz?

582
00:45:29,320 --> 00:45:33,160
Mówią wszyscy, że nie odstępujesz swojej
klaczy, to postanowiłam to sprawdzić.

583
00:45:33,240 --> 00:45:34,880
I może zaczniemy nasz wywiad.

584
00:45:37,800 --> 00:45:39,320
Mogę się dosiąść?

585
00:45:39,400 --> 00:45:41,520
Jasne, tylko tu ogarnę.

586
00:45:51,120 --> 00:45:53,000
Czyli tak żyją prawdziwi dżokeje?

587
00:45:57,280 --> 00:45:59,400
Do prawdziwego dżokeja, to mi brakuje…

588
00:46:00,440 --> 00:46:02,360
99 wygranych wyścigów.

589
00:46:06,360 --> 00:46:08,320
Na moje oko, to ci nic nie brakuje.

590
00:46:31,080 --> 00:46:32,440
Masz ładne pęciny.

591
00:46:33,600 --> 00:46:35,560
- Jak moja Nadzieja.
- Jak kto?

592
00:46:37,680 --> 00:46:40,240
- No Nadzieja. Moja klacz.
- Klacz?!

593
00:46:41,240 --> 00:46:42,520
Mam nogi jak koń?

594
00:46:45,800 --> 00:46:47,480
Ty jesteś stuknięty, nie ja.

595
00:46:50,800 --> 00:46:52,320
Wygrasz jutro dla mnie?

596
00:46:53,320 --> 00:46:55,280
- A dasz mi pospać?
- Nie wiem.

597
00:47:41,520 --> 00:47:42,400
Mogę jakoś pomóc?

598
00:47:45,920 --> 00:47:46,840
Piękna klacz.

599
00:47:49,040 --> 00:47:49,880
Szybka?

600
00:47:51,120 --> 00:47:52,000
Jeszcze jak.

601
00:47:54,160 --> 00:47:56,000
Wygrasz na niej? Tak czy nie?

602
00:47:59,880 --> 00:48:01,200
Jak się jabłek nie obje.

603
00:48:01,840 --> 00:48:04,240
Słuchaj, stawiam grubą
kasę na ciebie, rozumiesz?

604
00:48:05,720 --> 00:48:08,320
Pana sprawa.
Koń biegnie, ja tylko nie przeszkadzam.

605
00:48:10,400 --> 00:48:11,240
No i git.

606
00:48:11,880 --> 00:48:12,840
Tak trzymaj.

607
00:48:15,640 --> 00:48:18,280
A to kurwa co to jest? Chora, czy co?

608
00:48:19,320 --> 00:48:20,200
Nie, glinka.

609
00:48:21,080 --> 00:48:22,880
Na stawy, bo jej się trochę grzeją.

610
00:48:25,000 --> 00:48:28,920
Muszę moją starą czymś takim poobkładać,
jak się będzie za bardzo grzała.

611
00:48:29,000 --> 00:48:30,440
Dobra już, spierdalać.

612
00:48:32,080 --> 00:48:33,280
Kolega się musi szykować.

613
00:48:35,640 --> 00:48:36,520
Cześć, mała.

614
00:48:38,960 --> 00:48:40,400
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

615
00:48:51,080 --> 00:48:52,040
Co oni tu robią?

616
00:48:53,640 --> 00:48:54,800
A ty?

617
00:48:54,880 --> 00:48:55,680
Co tu robisz?

618
00:48:56,840 --> 00:48:59,080
Pelt prosił, żebym była twoją prowadzącą.

619
00:49:00,000 --> 00:49:01,000
Nie cieszysz się?

620
00:49:01,520 --> 00:49:02,320
Cieszę się.

621
00:49:05,440 --> 00:49:06,800
Narzeczony się zgodził?

622
00:49:14,400 --> 00:49:15,600
- Hej.
- Cześć.

623
00:49:32,920 --> 00:49:34,320
Młody, trzymaj się za mną.

624
00:49:35,160 --> 00:49:36,040
Bo co?

625
00:49:37,360 --> 00:49:38,920
Bo tak jest ustalone.

626
00:49:41,120 --> 00:49:42,280
Trzymaj się ogona.

627
00:49:44,000 --> 00:49:45,040
Nie kombinuj.

628
00:49:46,920 --> 00:49:47,920
Nie pożałujesz.

629
00:49:53,480 --> 00:49:56,360
Kurwa zawsze mnie na sranie
ciśnie no, przed wyścigiem.

630
00:51:03,880 --> 00:51:06,040
Gotowi? Start!

631
00:51:09,320 --> 00:51:11,360
I ruszyły zwartą grupą!

632
00:51:11,440 --> 00:51:15,400
Na prowadzenie wychodzi Prince of
Darkness pod Sebastianem Kosiorem.

633
00:51:15,480 --> 00:51:19,960
Nieznacznie z tyłu Tomasz Sagan na
Emirze i Krzysztof Salomon na Nadziei.

634
00:51:23,760 --> 00:51:24,960
Przejście!

635
00:51:28,240 --> 00:51:28,982
Zamykamy Seba!

636
00:51:29,438 --> 00:51:33,174
Za czołową trójką biegnie Nadzieja,
ale nie może się przebić.

637
00:51:36,733 --> 00:51:39,913
W pierwszy zakręt stawkę wprowadza
Tomasz Sagan na Emirze.

638
00:51:40,860 --> 00:51:44,197
Nadzieja, Kolos, Luna i Calineczka.

639
00:51:45,520 --> 00:51:48,840
Wszystkie konie w stawce
utrzymują pozycję na dalekiej prostej.

640
00:51:48,920 --> 00:51:50,600
Emir cały czas prowadzi.

641
00:51:50,680 --> 00:51:53,035
Amarcord i Prince of Darkness.

642
00:52:04,400 --> 00:52:06,627
Ale na zewnętrzną wychodzi Nadzieja.

643
00:52:06,960 --> 00:52:09,440
Młody Salomon znowu marzy o niespodziance.

644
00:52:10,000 --> 00:52:12,520
Kurwa! Dajesz chabeto!

645
00:52:19,420 --> 00:52:20,635
Nadzieja przyspiesza!

646
00:52:21,240 --> 00:52:25,160
Sopocka klacz mija Amarcorda
i goni prowadzącego Emira.

647
00:52:25,240 --> 00:52:26,720
Czy utrzyma to tempo?

648
00:52:26,800 --> 00:52:27,760
Nie…

649
00:52:36,560 --> 00:52:39,200
Emir, Nadzieja, Nadzieja, Emir.

650
00:52:39,280 --> 00:52:43,080
Na celowniku, Nadzieja, Emir...

651
00:53:00,080 --> 00:53:01,040
Kajtek!

652
00:53:01,120 --> 00:53:02,800
Kajtek! Wygrał!

653
00:53:05,440 --> 00:53:06,560
Wygrał!

654
00:53:06,640 --> 00:53:07,520
Wygrał!

655
00:53:08,080 --> 00:53:09,720
Wygrał! Mówiłem, że wygra!

656
00:53:14,280 --> 00:53:15,080
Dziękuję.

657
00:53:17,680 --> 00:53:19,480
Z kim ty tańczysz dziewczyno?

658
00:53:30,440 --> 00:53:31,280
Zajęte.

659
00:53:37,880 --> 00:53:40,680
Miałaś mi gnoja ustawić,
a własne lody kręcisz.

660
00:53:40,760 --> 00:53:44,120
- Daj mi czas, pracuję nad nim.
- No, właśnie widzę.

661
00:53:46,560 --> 00:53:47,600
Dawaj to.

662
00:53:54,160 --> 00:53:56,760
Czas leci, a dług rośnie.

663
00:54:10,600 --> 00:54:12,000
Brawo młody. Brawo, brawo!

664
00:54:17,120 --> 00:54:19,120
O, panie prezesie, jest nasz mistrz.

665
00:54:19,200 --> 00:54:22,240
Człowiek wszędzie szuka, a tu
proszę, skarb pod nosem rośnie.

666
00:54:22,320 --> 00:54:25,000
Gówniarz przed chwilą papiery zrobił.

667
00:54:26,200 --> 00:54:27,360
A ta panienka?

668
00:54:27,440 --> 00:54:31,560
A ta panienka, to jest Ewa, to
jest bardzo utalentowana dżokejka.

669
00:54:31,640 --> 00:54:33,400
I też przed chwilą licencję robiła.

670
00:54:33,480 --> 00:54:36,600
No, to trzeba ją na konia wsadzić,
niech się ścigają.

671
00:54:37,000 --> 00:54:38,600
Niech się ścigają, co nie?

672
00:54:38,680 --> 00:54:41,440
Może się okaże, że w
Sopocie mamy dwa skarby.

673
00:54:42,600 --> 00:54:44,640
Dobra kochani, bo wy
jesteście pewnie głodni.

674
00:54:44,720 --> 00:54:47,000
Idźcie sobie coś zjeść,
a my tutaj pogadamy.

675
00:54:48,480 --> 00:54:49,520
Proszę.

676
00:54:49,600 --> 00:54:52,040
- Zdrowie, panie prezesie.
- Zdrowie.

677
00:54:55,320 --> 00:54:56,760
I co, będziesz się ścigać?

678
00:54:57,280 --> 00:54:58,120
Może.

679
00:54:58,680 --> 00:55:01,360
No, masz szansę.
Pan Marek cię bardzo lubi.

680
00:55:03,120 --> 00:55:04,720
A co, boisz się konkurencji?

681
00:55:06,040 --> 00:55:06,920
Nie.

682
00:55:07,640 --> 00:55:09,880
Wiesz, jak oni traktują
dziewczyny na dżokejce?

683
00:55:10,360 --> 00:55:12,640
Czyli ja mam zrezygnować
przez bandę chamów, tak?

684
00:55:12,720 --> 00:55:14,600
Nie no, po prostu cię ostrzegam.

685
00:55:14,680 --> 00:55:17,440
Nie chciałbym patrzeć na to,
jak cię Sagan będzie dojeżdżał.

686
00:55:18,000 --> 00:55:19,480
Odechce ci się, zobaczysz.

687
00:55:22,400 --> 00:55:23,960
Na razie odechciało mi się jeść.

688
00:55:33,640 --> 00:55:35,360
No co ja takiego powiedziałem?

689
00:55:36,760 --> 00:55:39,160
Ej, po prostu próbowałem cię chronić.

690
00:55:39,240 --> 00:55:40,840
Mówiąc mi, że mam sobie odpuścić?

691
00:55:40,920 --> 00:55:43,400
- W dupie mam takiego obrońcę.
- Poczekaj, zjedzmy coś.

692
00:55:43,480 --> 00:55:46,000
- Mamy kilka godzin drogi.
- Wracam pociągiem.

693
00:56:02,280 --> 00:56:03,080
Co jest?

694
00:56:05,160 --> 00:56:05,960
To Omar.

695
00:56:06,560 --> 00:56:08,680
- A ten czego tu szuka?
- Właśnie nie wiem.

696
00:56:37,120 --> 00:56:38,120
Kurwa, Krzysiek!

697
00:56:52,160 --> 00:56:53,280
Krzysiek, okej?

698
00:56:54,440 --> 00:56:55,680
- Okej?
- Tak.

699
00:56:59,680 --> 00:57:00,520
O kurwa.

700
00:57:14,000 --> 00:57:14,800
Arcos.

701
00:57:18,400 --> 00:57:19,600
Dobrze się pan czuje?

702
00:57:19,680 --> 00:57:21,440
Nic panu nie jest, co? Dobrze?

703
00:57:21,520 --> 00:57:22,360
Arcos!

704
00:57:23,480 --> 00:57:24,720
Arcos, stój!

705
00:57:24,800 --> 00:57:27,040
Hej. Hej, hej.

706
00:57:27,120 --> 00:57:28,040
Hej, Nadzieja.

707
00:57:52,023 --> 00:57:52,840
Możesz wejść.

708
00:58:29,720 --> 00:58:31,240
Złamana kość pęcinowa.

709
00:58:32,160 --> 00:58:34,440
Założyłem dwie śruby.

710
00:58:37,200 --> 00:58:38,240
Wyjdzie z tego?

711
00:58:39,200 --> 00:58:40,880
Raczej już się nie pościga.

712
00:58:41,600 --> 00:58:42,840
Ale przeżyje?

713
00:58:44,320 --> 00:58:49,200
Jak będzie miała
utrzymanie i opiekę, to tak.

714
00:59:09,840 --> 00:59:11,360
Rozmawiałem z Lewandowskim.

715
00:59:12,480 --> 00:59:13,880
Zapłacił za operację.

716
00:59:16,040 --> 00:59:17,520
Za pół roku zobaczymy.

717
00:59:21,320 --> 00:59:23,120
Pewnie ją sprzeda do rekreacji.

718
00:59:27,760 --> 00:59:29,280
Mogliśmy razem zginąć.

719
00:59:31,360 --> 00:59:33,840
Nie mogę cię już wsadzać
na wyścigi, Krzysiek.

720
00:59:36,480 --> 00:59:37,760
Wystraszył się pan?

721
00:59:38,640 --> 00:59:39,640
Twój ojciec bardziej.

722
00:59:40,160 --> 00:59:42,000
A on co? Co ma? Gówno ma do gadania.

723
00:59:44,080 --> 00:59:45,520
Nie mogę Krzysiek, sorry.

724
01:00:17,000 --> 01:00:18,120
Chcesz mnie udupić?

725
01:00:19,280 --> 01:00:22,000
- Chcesz, żebym skończył tak jak ty?
- Tak myślisz?

726
01:00:23,560 --> 01:00:26,160
Będę się ścigał, czy tego chcesz, czy nie.
Zostaw.

727
01:00:27,200 --> 01:00:29,240
Wydaje ci się, że to był wypadek?

728
01:00:30,640 --> 01:00:31,440
Jest głupi.

729
01:01:43,400 --> 01:01:44,560
Oj synek, synek.

730
01:01:46,240 --> 01:01:48,880
I co, wydaje ci się, że
świat się zmienił, co?

731
01:01:49,480 --> 01:01:50,440
Nowe czasy.

732
01:01:51,560 --> 01:01:53,760
A tu to samo bagno i te same mordy.

733
01:01:56,520 --> 01:02:00,040
Jak wygrałem
Wielką Warszawską na Temidzie,

734
01:02:04,200 --> 01:02:09,520
jeden łobuz prawie mnie udusił biletami,
a drugi połamał mi nogę.

735
01:02:10,440 --> 01:02:11,640
Niejaki Omar.

736
01:02:16,800 --> 01:02:18,320
Wyścig można wygrać.

737
01:02:20,360 --> 01:02:22,320
Ale z takimi gnojami nie wygrasz.

738
01:02:27,640 --> 01:02:29,680
Młody! Pamiętaj, kolegów trzeba mieć.

739
01:04:11,520 --> 01:04:12,400
Młody.

740
01:04:14,360 --> 01:04:15,480
Co ty tutaj robisz?

741
01:04:16,320 --> 01:04:18,160
A przenoszę się, Janiak dał mi robotę.

742
01:04:20,200 --> 01:04:21,200
Co jest?

743
01:04:22,240 --> 01:04:23,040
Nic, nic.

744
01:04:24,240 --> 01:04:26,120
Chyba śruba mi się w plecach odkręciła.

745
01:04:26,200 --> 01:04:27,400
Myślałem, że zawał.

746
01:04:28,360 --> 01:04:30,640
Jaki zawał? Nie przy mojej diecie, kurwa.

747
01:04:30,720 --> 01:04:31,760
Jakiej diecie?

748
01:04:33,840 --> 01:04:35,200
Wódka i czekolada.

749
01:04:40,520 --> 01:04:43,320
Omar z Kruchym dopadli Cygana.

750
01:04:44,040 --> 01:04:45,720
Do tej karuzeli go przypięli.

751
01:04:46,280 --> 01:04:48,960
Chyba by kurwa zdechł,
gdybym się nie obudził, wiesz?

752
01:04:53,160 --> 01:04:54,080
Za co?

753
01:04:56,000 --> 01:04:59,760
Kablował Kaparskiemu,
jak Omar ustawiał szatnię.

754
01:05:00,440 --> 01:05:01,440
I co im to zmienia?

755
01:05:02,080 --> 01:05:02,880
Jak co?

756
01:05:03,360 --> 01:05:06,760
Kaparski gra to samo w kasie,
żeby się zabezpieczyć.

757
01:05:06,840 --> 01:05:07,640
Za wszystko.

758
01:05:07,720 --> 01:05:10,320
A stawki za zakład spadają.

759
01:05:15,720 --> 01:05:17,120
Myślisz, że to był wypadek?

760
01:05:18,160 --> 01:05:19,720
- Co?
- No trailer.

761
01:05:20,800 --> 01:05:21,600
Młody.

762
01:05:22,840 --> 01:05:27,280
Ja myślę, że ty się wjebałeś
między wódkę i zakąskę, wiesz?

763
01:05:27,360 --> 01:05:28,960
Bo nie poszedłeś w układ.

764
01:05:31,440 --> 01:05:33,120
Omar. Nie ma mnie w domu.

765
01:05:33,200 --> 01:05:35,520
Jak chcesz, to nagraj
wiadomość po sygnale.

766
01:05:48,640 --> 01:05:49,440
Halo?

767
01:05:50,080 --> 01:05:52,360
Cześć Irena, jestem w mieście.

768
01:05:52,440 --> 01:05:53,600
Cześć mistrzu.

769
01:06:17,040 --> 01:06:18,680
- Hej.
- Cześć.

770
01:06:20,800 --> 01:06:22,600
Na pewno chcesz się z nim zobaczyć?

771
01:06:26,680 --> 01:06:27,560
No to chodź.

772
01:06:50,960 --> 01:06:51,760
Tam jest.

773
01:07:05,560 --> 01:07:06,560
Patrzcie go.

774
01:07:06,640 --> 01:07:09,480
A ty co, nie chciałeś gadać ze mną,
a teraz dzwonisz kurwa,

775
01:07:09,560 --> 01:07:11,840
jak zakochany się zachowujesz? Siadaj.

776
01:07:13,480 --> 01:07:14,800
Co tam trzeba?

777
01:07:15,560 --> 01:07:16,720
Przemyślałem sprawę.

778
01:07:17,440 --> 01:07:19,480
Chcę dla ciebie jeździć.

779
01:07:20,920 --> 01:07:22,160
A skąd ta zmiana?

780
01:07:22,760 --> 01:07:23,840
Potrzebuję forsy.

781
01:07:24,560 --> 01:07:26,120
Wiadomo, no potrzebujesz forsy.

782
01:07:26,200 --> 01:07:28,560
Kruchy potrzebuje forsy,
dziewczyny potrzebują forsy

783
01:07:28,640 --> 01:07:30,560
i kurwa ja też potrzebuję forsy.

784
01:07:31,600 --> 01:07:33,880
Ale kogo ty chcesz w chuja zrobić, co?

785
01:07:36,880 --> 01:07:38,560
Wiem, jak załatwić Kaparskiego.

786
01:07:44,280 --> 01:07:46,880
Dziewczyny, idźcie do baru, co?
Napijcie się tam czegoś.

787
01:07:50,040 --> 01:07:51,400
No śmiało, śmiało.

788
01:07:57,760 --> 01:07:59,840
Słyszałem, że ma wtykę na szatni.

789
01:07:59,920 --> 01:08:02,280
I ustawiał gonitwę, po
której miałem wypadek.

790
01:08:07,800 --> 01:08:09,360
Patrz, co za skurwiel.

791
01:08:13,160 --> 01:08:15,000
Tylko wiesz co? Powiem ci w tajemnicy.

792
01:08:15,080 --> 01:08:16,560
On już tej wtyki nie ma.

793
01:08:19,400 --> 01:08:20,200
Szkoda.

794
01:08:20,920 --> 01:08:21,840
A dlaczego szkoda?

795
01:08:23,280 --> 01:08:24,640
Można by go skończyć.

796
01:08:34,200 --> 01:08:35,480
Dwa miliony na siódemkę.

797
01:08:36,280 --> 01:08:37,120
W drugiej.

798
01:08:39,040 --> 01:08:41,000
Dwa miliony na siódemkę w drugiej.

799
01:08:41,600 --> 01:08:42,400
Jest?

800
01:08:42,960 --> 01:08:43,760
Musi.

801
01:08:55,080 --> 01:08:56,800
Raporty z pierwszej gonitwy.

802
01:08:56,880 --> 01:08:57,680
To do mnie.

803
01:09:03,800 --> 01:09:08,600
Jola… We Wrocławiu postawili
pięć milionów na dwójkę.

804
01:09:08,680 --> 01:09:09,960
A która to ta dwójka?

805
01:09:10,040 --> 01:09:10,880
Husar.

806
01:09:10,960 --> 01:09:11,800
Husar?

807
01:09:13,200 --> 01:09:14,280
Głupich nie brakuje.

808
01:09:15,840 --> 01:09:17,120
Husara obstawiają.

809
01:09:17,200 --> 01:09:18,200
Że co?

810
01:09:18,280 --> 01:09:20,600
Gówno, kurwa! Husara, dwójka mówię.

811
01:09:46,680 --> 01:09:47,520
Co Cygan mówi?

812
01:09:47,600 --> 01:09:52,160
Mówią, że, że chcą naprzód wypuścić
Husara pod Saganem, czyli dwójka.

813
01:09:52,240 --> 01:09:53,120
Dobra.

814
01:09:54,600 --> 01:09:55,960
Weź paru chłopaków.

815
01:09:57,640 --> 01:09:59,440
I postaw wszystko w kasie na Husara.

816
01:10:00,000 --> 01:10:03,160
Tylko teraz nie kombinuj.
Bo cię gołymi rękami zatłukę, rozumiesz?

817
01:10:04,000 --> 01:10:05,120
Dobra.

818
01:10:05,200 --> 01:10:07,160
Ej, dziesięciu do mnie.

819
01:10:07,240 --> 01:10:09,640
No to chodź tu. Dziesięciu. Już!

820
01:11:21,000 --> 01:11:24,328
W gonitwie drugiej wygrała
klacz Kabała z numerem siedem.

821
01:11:24,697 --> 01:11:27,674
Zwycięzcom gratulujemy
rekordowej wygranej.

822
01:11:27,996 --> 01:11:29,803
Jeden do trzydziestu czterech.

823
01:11:30,160 --> 01:11:31,560
Dla kogo ty robisz człowieku?

824
01:11:31,640 --> 01:11:32,440
Ale…

825
01:11:34,000 --> 01:11:35,240
Dla kogo ty robisz?

826
01:11:38,240 --> 01:11:40,840
To Cygan nas wychujał.
Ja powtórzyłem wszystko co mówił.

827
01:11:40,920 --> 01:11:41,720
Przysięgam.

828
01:12:01,080 --> 01:12:02,280
Cześć Mieciu.

829
01:12:02,360 --> 01:12:03,200
Cześć.

830
01:12:06,080 --> 01:12:06,880
Jurek…

831
01:12:07,600 --> 01:12:08,480
Tak, Mieciu?

832
01:12:09,120 --> 01:12:11,720
Nie wydaje ci się, że ten Sagan drukował?

833
01:12:13,080 --> 01:12:16,320
On tak posyła tego konia jakby na opak.

834
01:12:17,760 --> 01:12:18,640
Co?

835
01:12:19,400 --> 01:12:22,480
Jakby chciał wycofać i zaparkować.

836
01:12:24,440 --> 01:12:25,640
Nie sądzę Mieciu.

837
01:12:26,760 --> 01:12:28,840
Ten Husar zawsze zdycha na finiszu.

838
01:12:29,960 --> 01:12:32,040
No jak uważasz Jureczku, jak uważasz.

839
01:12:32,520 --> 01:12:33,720
Ty to sędziujesz, nie?

840
01:12:34,720 --> 01:12:36,320
No ja.

841
01:12:38,360 --> 01:12:39,160
Ja.

842
01:12:46,560 --> 01:12:47,440
Napijesz się?

843
01:12:47,520 --> 01:12:48,360
Dalej, polej mu.

844
01:12:48,920 --> 01:12:51,520
- Krechę chcesz?
- Nie, najpierw szmal przeliczę.

845
01:12:52,080 --> 01:12:55,520
Dobry, dobry jest… Dobry jest, kurwa.

846
01:12:55,600 --> 01:12:56,880
Mały, ale twardy.

847
01:12:56,960 --> 01:12:58,000
Daj mu szmal.

848
01:12:58,720 --> 01:13:01,320
Ale stary, Kaparskiego nie ma. Nie ma go.

849
01:13:02,080 --> 01:13:05,400
Musiał kutas ściany ryć,
żeby skrytki opróżnić.

850
01:13:07,680 --> 01:13:10,080
Taki konus, a łeb jak sklep, no.

851
01:13:11,320 --> 01:13:12,120
Będę leciał.

852
01:13:12,760 --> 01:13:13,760
Zostań!

853
01:13:13,840 --> 01:13:17,640
Ale ty, młody, młody, ale ty kurwa w
formie bądź jutro, bo idziesz ze mną.

854
01:13:17,720 --> 01:13:19,440
- Gdzie?
- Jak gdzie?

855
01:13:19,520 --> 01:13:22,920
Interesy robić prawdziwe, bo wchodzimy
w prawdziwe interesy, kurwa młody.

856
01:13:24,840 --> 01:13:26,040
Trzymaj się!

857
01:13:50,280 --> 01:13:51,760
Ojciec też pozdrawia.

858
01:14:24,640 --> 01:14:26,760
- Zegareczek dla pana.
- Pierdol się, kurwa.

859
01:14:27,640 --> 01:14:29,160
Widziałeś takiego frajera?

860
01:14:34,640 --> 01:14:35,560
Zajęte.

861
01:14:36,320 --> 01:14:37,160
Wypad stąd.

862
01:14:39,360 --> 01:14:41,560
Dzień dobry panie Ryszardzie, Omar.

863
01:14:43,760 --> 01:14:45,240
Waldek Basior, syn Tadka.

864
01:14:47,200 --> 01:14:48,240
Chodź, siadaj.

865
01:15:04,800 --> 01:15:05,880
Co tam u starego?

866
01:15:06,560 --> 01:15:07,360
Wyszedł?

867
01:15:07,880 --> 01:15:10,840
No wyszedł, ale potem miał wylew.

868
01:15:11,560 --> 01:15:13,120
Pięć lat temu go pochowałem.

869
01:15:15,400 --> 01:15:16,440
A u ciebie co?

870
01:15:17,120 --> 01:15:18,080
No kręci się.

871
01:15:18,720 --> 01:15:20,240
Głównie na koniach robię.

872
01:15:20,760 --> 01:15:22,160
Parę razy pana widziałem.

873
01:15:24,240 --> 01:15:25,920
A ja mam ustawioną szatnię.

874
01:15:26,440 --> 01:15:30,720
Pomyślałem sobie, że może
chciałby pan połączyć siły.

875
01:15:31,200 --> 01:15:33,720
Posłuchaj kolego, na koniki
to ja chodzę dla relaksu.

876
01:15:34,320 --> 01:15:36,040
Robotę zostawiam za ogrodzeniem.

877
01:15:39,800 --> 01:15:41,080
No, teraz to ja już wiem.

878
01:15:43,040 --> 01:15:44,680
Kto mi psuje zabawę.

879
01:15:46,280 --> 01:15:48,720
No i właśnie dlatego potrzebuje pan mnie.

880
01:15:49,520 --> 01:15:51,480
Żeby zabawa miała sens.

881
01:16:00,520 --> 01:16:02,200
Ja to potrzebuję się wyszczać.

882
01:16:08,120 --> 01:16:09,160
Pani Gabrysiu!

883
01:16:10,560 --> 01:16:13,040
Mogę prosić kluczyk do zakrystii?

884
01:16:13,680 --> 01:16:15,280
Dla Pana wszystko, panie Rysiu.

885
01:16:15,360 --> 01:16:16,920
A kotlecik wyśmienity!

886
01:16:17,000 --> 01:16:20,520
Nie ma takiego drugiego na mieście.
Nigdzie, nigdzie!

887
01:16:20,600 --> 01:16:24,080
Jak pan Rysio powie komplement,
to kobieta od razu mokra.

888
01:16:32,040 --> 01:16:32,840
I co?

889
01:16:33,520 --> 01:16:34,680
Nici z interesu?

890
01:16:35,560 --> 01:16:37,520
Jeszcze się chuj sam będzie prosił.

891
01:17:14,160 --> 01:17:16,960
- A ty czego chcesz?
- Muszę się dostać do Kaparskiego.

892
01:17:19,180 --> 01:17:19,825
Po co?

893
01:17:21,720 --> 01:17:23,320
Mam dla niego propozycję.

894
01:17:23,400 --> 01:17:24,560
Tak?

895
01:17:25,240 --> 01:17:26,880
Przecież właśnie go dobiliście.

896
01:17:26,960 --> 01:17:31,364
Mówią, że to ty wymyśliłeś ten numer
z podbiciem stawki we Wrocławiu.

897
01:17:32,680 --> 01:17:34,840
Może teraz wymyśliłem,
jak ma się odbić od dna.

898
01:17:34,920 --> 01:17:37,470
Człowiek, człowieku, proszę cię.

899
01:17:40,760 --> 01:17:42,280
Weź to kurwa schowaj to.

900
01:17:43,720 --> 01:17:45,120
Dobra chodź, idziemy.

901
01:17:45,760 --> 01:17:48,160
No ja zaraz wracam, niech tam stoi toto.

902
01:19:09,680 --> 01:19:10,520
Zyga, halo?

903
01:19:10,600 --> 01:19:12,680
Zyga nie wygłupiaj się, no co ty!

904
01:19:12,760 --> 01:19:13,840
Wstajemy, halo?

905
01:19:15,320 --> 01:19:16,880
No i już.

906
01:19:17,480 --> 01:19:19,280
Szefie, no tak nie można, kurcze.

907
01:19:20,000 --> 01:19:21,840
Fajny facet, takie rzeczy.

908
01:19:21,920 --> 01:19:23,080
No?

909
01:20:04,440 --> 01:20:05,800
Dzień dobry panie Marku.

910
01:20:07,200 --> 01:20:08,000
Krzysiek.

911
01:20:09,640 --> 01:20:11,160
Widziałem, że jeździsz u Janiaka.

912
01:20:12,320 --> 01:20:14,600
Szkoda, że tak się u nas pochrzaniło, nie?

913
01:20:15,400 --> 01:20:16,880
Będzie pan sprzedawał Nadzieję?

914
01:20:18,160 --> 01:20:19,400
Jeszcze o tym nie myślałem.

915
01:20:19,480 --> 01:20:21,393
Niech jej pan nikomu
nie daje, ja ją kupię.

916
01:20:25,480 --> 01:20:26,680
No okej.

917
01:20:26,760 --> 01:20:28,120
I co z nią zrobisz?

918
01:20:29,320 --> 01:20:31,600
No niech mi pan obieca.
Byłem, jak się rodziła.

919
01:20:34,800 --> 01:20:37,160
No dobra, w porządku. Masz moje słowo.

920
01:20:37,240 --> 01:20:38,400
Dziękuję.

921
01:20:43,240 --> 01:20:44,280
Mały Krzysiek.

922
01:20:55,480 --> 01:20:57,040
Mówisz, że jesteś pewniak.

923
01:20:57,800 --> 01:20:58,680
Tak czy nie?

924
01:21:02,480 --> 01:21:03,280
Dobra.

925
01:21:04,040 --> 01:21:05,200
Mam 50 baniek.

926
01:21:05,840 --> 01:21:07,120
Chcę wygrać Wielką Warszawską.

927
01:21:07,680 --> 01:21:09,040
Jeden do czterech.

928
01:21:09,120 --> 01:21:10,640
Ty kombinuj jak.

929
01:21:10,720 --> 01:21:11,960
Cała górka jest twoja.

930
01:21:14,960 --> 01:21:16,400
Panie Ryszardzie, no.

931
01:21:16,480 --> 01:21:18,320
W niższych biegach będzie łatwiej.

932
01:21:18,960 --> 01:21:20,640
Warszawska będzie pod lupą.

933
01:21:21,920 --> 01:21:24,080
A w handicapach stawki
mogą być nawet większe.

934
01:21:24,160 --> 01:21:27,000
Chuj mnie obchodzą twoje handicapy.
Chcę wygrać Wielką Warszawską.

935
01:21:28,160 --> 01:21:29,120
Dla prestiżu.

936
01:21:30,720 --> 01:21:32,160
Wchodzisz czy nie?

937
01:21:36,240 --> 01:21:37,080
No wchodzę.

938
01:21:37,160 --> 01:21:38,720
Może deserek panie Rysiu?

939
01:21:39,480 --> 01:21:42,000
Na deserek, to ja bym panią
chętnie schrupał, pani Gabrysiu.

940
01:21:42,080 --> 01:21:43,880
A ja nie jestem chrupiąca.

941
01:21:45,600 --> 01:21:46,400
Warszawska.

942
01:21:54,480 --> 01:21:55,400
Pilnuj tego.

943
01:22:07,920 --> 01:22:08,720
I co?

944
01:22:10,320 --> 01:22:11,880
Jak ten twój cwany plan?

945
01:22:14,440 --> 01:22:17,120
Kaparski poszedł w spółdzielnię
z resztą tych kurwa obwiesi

946
01:22:17,200 --> 01:22:18,880
i żaden teraz nie weźmie 50 baniek.

947
01:22:18,960 --> 01:22:20,720
Kaparski weźmie, to jest chciwy bóg.

948
01:22:20,800 --> 01:22:22,120
Będzie chciał się odegrać.

949
01:22:24,240 --> 01:22:26,680
Ty się lepiej zastanów,
jak ustawić Warszawską.

950
01:22:28,840 --> 01:22:29,880
Da się zrobić.

951
01:22:33,320 --> 01:22:35,120
Tylko możemy mieć jeden problem.

952
01:22:35,760 --> 01:22:37,080
Kurwa jaki?

953
01:22:38,240 --> 01:22:39,600
Sopot trzeba zabezpieczyć.

954
01:22:40,200 --> 01:22:41,600
Możemy go nie upilnować.

955
01:22:43,080 --> 01:22:44,720
No to co tu kurwa robisz jeszcze?

956
01:23:19,120 --> 01:23:19,920
Cześć.

957
01:23:21,000 --> 01:23:21,800
Cześć.

958
01:23:32,760 --> 01:23:33,720
Jak się masz?

959
01:23:36,480 --> 01:23:37,280
Tak samo.

960
01:23:38,880 --> 01:23:40,920
Dużo mi nie trzeba, trochę spokoju.

961
01:23:44,480 --> 01:23:46,520
Ale słyszałem, że tobie się powodzi.

962
01:23:47,800 --> 01:23:49,120
Konia chcesz kupić.

963
01:23:50,000 --> 01:23:50,960
Co nie biega.

964
01:23:57,360 --> 01:23:58,360
Ojciec.

965
01:24:00,640 --> 01:24:02,880
Jak pojadę Wielką Warszawską,
to postaw na mnie.

966
01:24:05,320 --> 01:24:06,120
Co ja mogę?

967
01:24:07,440 --> 01:24:09,840
Kawę mogę ci postawić,
weź sobie jeszcze ciepła.

968
01:24:24,560 --> 01:24:26,360
Tak zarabiasz na życie synek?

969
01:24:27,040 --> 01:24:28,000
Na zakładach?

970
01:24:29,240 --> 01:24:31,280
Ojciec postaw na mnie. Ten jeden raz.

971
01:24:52,880 --> 01:24:54,200
Wpadłeś w odwiedziny?

972
01:24:57,040 --> 01:24:58,280
Mogę ją zabrać na łąkę?

973
01:24:59,640 --> 01:25:01,960
I tak zaraz będzie twoja. Rób co chcesz.

974
01:25:10,000 --> 01:25:12,880
Naprawdę żałuję Krzysiek,
że dla nas już nie jeździsz,

975
01:25:13,440 --> 01:25:15,160
ale wiesz jaka wtedy była sytuacja.

976
01:25:17,400 --> 01:25:18,200
Trenerze.

977
01:25:20,120 --> 01:25:22,480
Niech mi pan da Arcosa na Warszawską.

978
01:25:22,560 --> 01:25:24,080
Wygram i wracam do Sopotu.

979
01:25:26,600 --> 01:25:29,000
Jeszcze nie zdecydowałem,
czy w ogóle pojedzie.

980
01:25:29,520 --> 01:25:30,840
Co ty pieprzysz Janek?

981
01:25:31,920 --> 01:25:33,240
Przecież już go zgłosiłeś.

982
01:25:40,520 --> 01:25:42,120
Kajtek, Kajtek.

983
01:26:05,800 --> 01:26:07,680
Ostatnio znowu na ciebie postawiłam.

984
01:26:09,720 --> 01:26:10,840
Ale przegrałam.

985
01:26:13,480 --> 01:26:15,720
Mówiłem ci, żebyś
uważała z tymi zakładami.

986
01:26:20,080 --> 01:26:22,120
A jak tam twoi koledzy z szatni?

987
01:26:22,200 --> 01:26:23,240
Zaraz koledzy.

988
01:26:25,000 --> 01:26:25,960
Banda chamów.

989
01:26:28,720 --> 01:26:29,800
Dałabyś im radę.

990
01:26:37,480 --> 01:26:38,960
Zamierzasz tu wracać?

991
01:26:44,640 --> 01:26:47,120
Wrócę, tylko coś załatwię.

992
01:26:58,640 --> 01:26:59,920
A chłoptaś z golfa?

993
01:27:01,840 --> 01:27:03,320
Nie utrzymał się w siodle.

994
01:27:22,600 --> 01:27:23,680
Dawaj, dawaj.

995
01:27:23,760 --> 01:27:25,720
Zbychu, pogadamy.

996
01:27:25,800 --> 01:27:27,040
Nie mamy o czym.

997
01:27:27,120 --> 01:27:29,280
Wszystkiego nie spierdolicie na tym torze!

998
01:27:29,360 --> 01:27:32,360
Ojadę wszystkich waszych
szmaciarzy w Warszawskiej!

999
01:27:32,880 --> 01:27:34,720
- Zajebie go.
- No i co wtedy?

1000
01:27:35,440 --> 01:27:37,200
Kaleta wsadzi na konia kogoś innego.

1001
01:27:38,640 --> 01:27:39,560
Pomyśl czasem.

1002
01:28:00,720 --> 01:28:01,520
O!

1003
01:28:02,880 --> 01:28:05,720
Wreszcie przyszła prima ballerina.

1004
01:28:07,760 --> 01:28:08,560
I co?

1005
01:28:09,400 --> 01:28:10,240
Ugadałeś Pelta?

1006
01:28:11,800 --> 01:28:12,840
Załatwione.

1007
01:28:12,920 --> 01:28:13,800
No i dobrze.

1008
01:28:14,720 --> 01:28:15,520
To tak.

1009
01:28:16,360 --> 01:28:20,667
Wygląda na to, że Cynamon Teofila będzie
słabo grany, więc przyjeżdżasz pierwszy.

1010
01:28:21,800 --> 01:28:24,080
Ale jak znowu nie wygram,
to się ludzie pokapują.

1011
01:28:25,360 --> 01:28:26,920
Dam ci wygrać na wiosnę.

1012
01:28:27,400 --> 01:28:28,360
Masz być drugi.

1013
01:28:29,440 --> 01:28:32,840
Jest tak. Cygan i Kosior robią
zamieszanie i blokują resztę.

1014
01:28:32,920 --> 01:28:34,080
Nawet z faulem.

1015
01:28:34,160 --> 01:28:35,680
A co z Wrocławiem?

1016
01:28:36,360 --> 01:28:37,760
A co z Wrocławiem?

1017
01:28:37,840 --> 01:28:38,640
Huragan.

1018
01:28:39,920 --> 01:28:42,720
Wygrywa wszystko w Czechach.
A dosiad dostał Swoboda.

1019
01:28:43,360 --> 01:28:45,400
- Może nam namieszać.
- Swoboda?

1020
01:28:47,880 --> 01:28:50,600
No Swoboda to jest twoje zmartwienie.
Trzymasz go z tyłu.

1021
01:28:51,480 --> 01:28:53,520
Dobra, koniec posiedzenia Sejmu.

1022
01:28:58,040 --> 01:28:59,320
A co ze Zbychem?

1023
01:28:59,800 --> 01:29:00,720
Pogadam z nim, co?

1024
01:29:02,120 --> 01:29:04,720
Nie, Zbychem się nie zajmuj.

1025
01:29:05,400 --> 01:29:06,720
Zbychu już ugadany.

1026
01:29:40,520 --> 01:29:41,480
Dasz radę.

1027
01:30:20,720 --> 01:30:21,920
Masz jakiś plan?

1028
01:30:24,320 --> 01:30:25,200
Ty jakiś miałeś?

1029
01:30:26,280 --> 01:30:27,080
Tak.

1030
01:30:28,160 --> 01:30:29,000
Wygrać.

1031
01:30:41,840 --> 01:30:45,360
Ja bym jechał do końca drugiej
prostej w środku i pilnował Swobody.

1032
01:30:46,880 --> 01:30:49,000
Tam, na łuku jest trochę pod górę.

1033
01:30:50,600 --> 01:30:52,800
Wtedy bym go wyholował na zewnętrzną.

1034
01:30:54,400 --> 01:30:55,720
Arcos nie spuchnie?

1035
01:30:56,680 --> 01:30:58,840
Arcos nie, ale Huragan tak.

1036
01:31:00,000 --> 01:31:00,880
To sprinter.

1037
01:31:04,600 --> 01:31:05,640
Skąd ty to wiesz?

1038
01:31:07,720 --> 01:31:08,600
Od Pontona.

1039
01:31:17,040 --> 01:31:17,920
Załóż to.

1040
01:31:28,760 --> 01:31:29,840
Na mnie za mały.

1041
01:31:58,280 --> 01:32:00,760
Hej Krzysiek, muszę z tobą porozmawiać.

1042
01:32:00,840 --> 01:32:01,960
Śpieszę się na wagę.

1043
01:32:02,040 --> 01:32:03,360
Proszę cię, chwilkę tylko.

1044
01:32:04,000 --> 01:32:06,160
- Po wyścigu, dobra?
- Nie, nie, Krzysiek.

1045
01:32:06,240 --> 01:32:08,280
Ja muszę wiedzieć, w co grasz z Omarem.

1046
01:32:15,600 --> 01:32:17,032
W nic nie gram z Omarem.

1047
01:32:18,320 --> 01:32:19,560
Pięć minut, proszę.

1048
01:32:29,932 --> 01:32:32,880
Wiem, że coś ustawiliście. Ja po prostu
chciałabym wiedzieć, jaki jest układ.

1049
01:32:33,267 --> 01:32:36,600
Omar się nie dowie, ja nie postawię wiele,
jemu to nic nie zmieni. Proszę cię.

1050
01:32:38,640 --> 01:32:40,000
Po co się w tym babrasz?

1051
01:32:42,040 --> 01:32:42,840
Krzysiek…

1052
01:32:44,440 --> 01:32:46,157
Jak spłacę Omara, to z tym kończę.

1053
01:32:47,000 --> 01:32:47,800
Jasne.

1054
01:32:49,720 --> 01:32:51,480
Ja muszę wiedzieć, kto wygra.

1055
01:32:53,520 --> 01:32:55,080
Ostatni raz, powiedz mi.

1056
01:32:55,720 --> 01:32:57,360
Zrobisz wszystko, żeby wiedzieć.

1057
01:33:00,800 --> 01:33:02,000
To nie jest prawda.

1058
01:33:04,520 --> 01:33:05,800
Zależy mi na tobie.

1059
01:33:10,120 --> 01:33:11,600
Co mam zrobić?

1060
01:33:12,122 --> 01:33:12,960
Irena.

1061
01:33:14,720 --> 01:33:15,680
Nie kombinuj.

1062
01:33:16,960 --> 01:33:18,800
I postaw, jak ci serce podpowiada.

1063
01:33:22,320 --> 01:33:23,360
Ale no to kto?

1064
01:33:23,440 --> 01:33:25,252
Krzysiek, na ciebie mam stawiać?

1065
01:33:25,840 --> 01:33:26,840
Krzysiek, kto?

1066
01:33:42,520 --> 01:33:44,080
Wszystko na Arcosa.

1067
01:33:44,160 --> 01:33:45,840
Czwóreczka, czwóreczka.

1068
01:33:47,280 --> 01:33:48,680
CPN okradłeś, czy jak?

1069
01:33:49,920 --> 01:33:51,000
Spadek dostałem.

1070
01:33:53,360 --> 01:33:56,040
I co? I ty chcesz to tak wszystko
na raz przepierdolić?

1071
01:33:56,120 --> 01:33:56,960
Ponton!

1072
01:33:57,440 --> 01:33:58,280
A ty co?

1073
01:33:58,360 --> 01:34:00,000
Zajmij się swoimi sprawami.

1074
01:34:00,680 --> 01:34:03,160
No, mądrala się znalazł.

1075
01:34:18,800 --> 01:34:19,600
Zbyszek.

1076
01:34:23,680 --> 01:34:24,960
Zbyszek, Jezus!

1077
01:34:25,560 --> 01:34:27,720
Przestań chłopie, weź się w garść.

1078
01:34:27,800 --> 01:34:29,000
Proszę Cię.

1079
01:34:29,960 --> 01:34:32,320
- Który miał w nocy pilnować konia?
- Mietek.

1080
01:34:32,400 --> 01:34:33,400
Znajdź mi go.

1081
01:34:35,400 --> 01:34:36,720
Zbyszek, no.

1082
01:34:36,800 --> 01:34:39,080
- Zbyszek no weź się, chłopie.
- Kurwa!

1083
01:34:39,160 --> 01:34:44,400
Konie zgłoszone do najważniejszej
gonitwy sezonu, za chwilę wyjdą na tor.

1084
01:34:46,783 --> 01:34:49,242
Jeden, Ikar pod
Sebastianem Kosiorem.

1085
01:34:49,360 --> 01:34:52,360
Numer dwa, Cynamon pod Teofilem Bielakiem.

1086
01:34:52,440 --> 01:34:55,520
Trzy Cremona, dosiada ją Tomasz Sagan.

1087
01:34:55,600 --> 01:34:59,960
Czwórka to Arcos, ogier z sopockiej
stajni pod Krzysztofem Salomonem.

1088
01:35:00,040 --> 01:35:03,680
Numer pięć, to Huragan
trenowany na co dzień we Wrocławiu.

1089
01:35:03,760 --> 01:35:08,080
Na nim powracający na warszawski tor,
Lesław Swoboda.

1090
01:35:08,160 --> 01:35:11,440
Dalej sześć, Jankiel,
dżokej Gracjan Siwak.

1091
01:35:11,520 --> 01:35:14,600
Numer siedem Faraon,
został niestety wycofany.

1092
01:35:14,680 --> 01:35:17,120
Osiem, Samira, Lucjan Socha.

1093
01:35:17,200 --> 01:35:19,640
Dziewięć, Cezar, dżokej Jan Krupa.

1094
01:35:19,720 --> 01:35:22,120
Dziesięć, Drago,
pod Mirosławem Szymańskim.

1095
01:35:22,200 --> 01:35:25,640
Jedenaście, Kaszmir,
dosiada go Adam Dudek.

1096
01:35:25,720 --> 01:35:29,800
No i stawkę zamyka dwanaście,
Teksas, pod Piotrem Ważykiem.

1097
01:35:41,240 --> 01:35:42,080
Ruszyły!

1098
01:35:42,920 --> 01:35:45,800
Wielka Warszawska rozpoczęta!

1099
01:36:22,160 --> 01:36:24,240
Huragan, Arcos.

1100
01:36:25,960 --> 01:36:29,160
Cynamon zwiększa dystans
i zdecydowanie prowadzi.

1101
01:36:29,240 --> 01:36:31,360
Konie zbliżają się do drugiego zakrętu.

1102
01:36:31,440 --> 01:36:33,200
Stawka coraz bardziej się rozciąga.

1103
01:36:33,280 --> 01:36:34,320
Teraz synu.

1104
01:36:48,007 --> 01:36:50,790
Po zewnętrznej atakują Arcos i Huragan.

1105
01:36:50,901 --> 01:36:53,414
Ta dwójka mocno
przyspiesza i pędzi łeb w łeb.

1106
01:37:00,828 --> 01:37:03,320
Huragan i Arcos wychodzą na czoło.

1107
01:37:03,400 --> 01:37:07,532
Arcos trzyma Huragana na zewnętrznej
i nie pozwala mu zejść do środka.

1108
01:37:18,080 --> 01:37:20,989
Cynamon jeszcze walczy,
ale zostaje, zostaje z tyłu.

1109
01:37:25,448 --> 01:37:27,768
Huragan! Arcos! Huragan! Arcos!

1110
01:37:30,068 --> 01:37:31,079
Arcos!

1111
01:38:20,160 --> 01:38:21,120
Panie Ryszardzie,

1112
01:38:22,240 --> 01:38:25,000
chcemy się pozbyć problemu na torze.

1113
01:38:25,720 --> 01:38:28,920
Z tego co się zorientowałem,
to pan ma też ten kłopot.

1114
01:38:29,760 --> 01:38:30,720
No i co dalej?

1115
01:38:31,680 --> 01:38:35,040
Jakby pan zagrał z Omarem o dużą stawkę
na Wielkiej Warszawskiej,

1116
01:38:35,120 --> 01:38:37,160
to Omar obstawi szatnię,
ale to ja będę jechał.

1117
01:38:37,640 --> 01:38:39,080
I pokrzyżuję jego plany.

1118
01:38:40,080 --> 01:38:42,280
Chcesz, żebym mu dał kasę, a
on ją przepieprzy. Tak czy nie?

1119
01:38:43,360 --> 01:38:46,040
Kasa wraca do pana, jak
tylko postawi u Kaparskiego.

1120
01:38:46,680 --> 01:38:49,560
Jaką ja mogę mieć pewność,
że on postawi u tego buka?

1121
01:38:49,640 --> 01:38:50,840
Będzie chciał go dobić.

1122
01:38:50,920 --> 01:38:52,480
Zresztą może obstawić gdzie chce.

1123
01:38:53,720 --> 01:38:55,600
Wszystkich buków mamy dogadanych.

1124
01:38:55,680 --> 01:38:58,280
Zgadza się, dostanie pan Omara na tacy.

1125
01:38:59,920 --> 01:39:01,240
A co ty z tego będziesz miał?

1126
01:39:03,800 --> 01:39:04,880
Ja wygram Warszawską.

1127
01:39:45,960 --> 01:39:47,280
- Wysiadaj.
- Wyłaź!

1128
01:39:57,160 --> 01:39:58,600
Przebieraj nogami.

1129
01:40:00,720 --> 01:40:01,960
Co to było?

1130
01:40:02,040 --> 01:40:03,560
Co to kurwa było?!

1131
01:40:05,720 --> 01:40:07,520
- Wyścig.
- Wyścig, tak?

1132
01:40:07,600 --> 01:40:08,720
Dla kogo jechałeś?

1133
01:40:09,800 --> 01:40:11,160
Dla mojego ojca.

1134
01:40:11,240 --> 01:40:12,360
Dla mojej Nadziei.

1135
01:40:12,440 --> 01:40:14,269
Leż! Jakiej kurwa Nadziei?

1136
01:40:14,720 --> 01:40:15,800
Kruchy, dawaj go.

1137
01:40:25,280 --> 01:40:26,840
Panie Ryszardzie, to jest człowiek mój!

1138
01:40:27,520 --> 01:40:28,600
To jest mój człowiek!

1139
01:40:29,160 --> 01:40:31,560
Ale tam mam gnoja, który nas okradł!

1140
01:40:32,720 --> 01:40:34,480
A chuj mnie obchodzi, kogo ty tu masz.

1141
01:40:34,560 --> 01:40:36,320
Przede wszystkim to ty
masz moje 200 baniek.

1142
01:40:37,000 --> 01:40:39,680
To wszystko jest u buka.
Ale ja to odrobię. Odzyskam to.

1143
01:40:39,760 --> 01:40:41,280
Odrobię to w parę dni.

1144
01:40:43,480 --> 01:40:44,960
A mówiłeś, że jesteś pewniak.

1145
01:40:46,400 --> 01:40:47,280
Tak czy nie?

1146
01:41:00,000 --> 01:41:01,040
Panie Ryszardzie.

1147
01:41:03,120 --> 01:41:05,120
Panie Ryszardzie no chyba nie tak, no.

1148
01:41:07,080 --> 01:41:07,880
Co nie tak?

1149
01:41:08,680 --> 01:41:11,360
Przecież wygrałeś tę swoją Warszawską.
Tak czy nie?

1150
01:41:15,640 --> 01:41:17,838
Teraz będziesz jeździł dla mnie, Krzysiu.



