1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:38,833 --> 00:00:39,875
<i>Wdech...</i>

4
00:00:41,375 --> 00:00:42,708
<i>i wydech.</i>

5
00:00:44,833 --> 00:00:47,291
<i>Rozciągamy prawą nogę,</i>

6
00:00:47,916 --> 00:00:50,957
<i>tak żeby prawe biodro dotykało podłogi.</i>

7
00:00:50,958 --> 00:00:52,499
CUD LITERACKI

8
00:00:52,500 --> 00:00:56,958
<i>Utrzymujemy przez chwilę pozycję gołębia,</i>

9
00:00:57,083 --> 00:01:00,457
<i>prostujemy kręgosłup i robimy wydech.</i>

10
00:01:00,458 --> 00:01:04,332
<i>Otwieramy oczy, powoli i delikatnie.</i>

11
00:01:04,333 --> 00:01:07,915
<i>Nasz kręgosłup się rozciąga,
a klatka piersiowa się otwiera.</i>

12
00:01:07,916 --> 00:01:09,250
<i>Wdech.</i>

13
00:01:10,208 --> 00:01:14,666
<i>Stopy do podłogi
i pozycja psa z głową w dół.</i>

14
00:01:15,750 --> 00:01:18,500
<i>Łapiemy palce prawej stopy...</i>

15
00:01:19,791 --> 00:01:21,166
<i>i wydech.</i>

16
00:01:50,916 --> 00:01:52,041
DUMA I UPRZEDZENIE

17
00:01:55,791 --> 00:01:59,165
„Najnowsze badania wykazały,
że pisarka Jane Austen

18
00:01:59,166 --> 00:02:01,290
uwielbiała awokado”.

19
00:02:01,291 --> 00:02:03,999
<i>„Powodzenia w pracy, kochanie.
Przyjadę o 21.</i>

20
00:02:04,000 --> 00:02:05,750
<i>Kocham cię, Vanni”.</i>

21
00:02:30,625 --> 00:02:31,540
Eva nie mogła...

22
00:02:31,541 --> 00:02:34,791
NADAL JESTEŚ SEXY

23
00:02:45,333 --> 00:02:47,416
Nie zamawiałam tego.

24
00:02:48,041 --> 00:02:48,875
Dziękuję.

25
00:02:50,291 --> 00:02:53,915
Rety, kochanie! Nasze jabłko. To dla mnie?

26
00:02:53,916 --> 00:02:56,375
Nie wierzę. Wygląda pysznie.

27
00:02:56,958 --> 00:03:02,124
Ale dziś świętujemy twój sukces
jako nowego dyrektora, nie mój.

28
00:03:02,125 --> 00:03:05,208
To, że z tobą jestem, Maddino,
to mój największy sukces.

29
00:03:06,250 --> 00:03:07,291
„Maddo”.

30
00:03:09,750 --> 00:03:11,000
Hura.

31
00:03:15,000 --> 00:03:16,500
Ojej, pyszne.

32
00:03:27,041 --> 00:03:30,165
Kochanie, ze wszystkich kobiet,
które poznałem...

33
00:03:30,166 --> 00:03:33,207
Tak zaczynasz oświadczyny?

34
00:03:33,208 --> 00:03:34,290
Ile ich było?

35
00:03:34,291 --> 00:03:35,957
Daj skończyć.

36
00:03:35,958 --> 00:03:39,165
Ze wszystkich kobiet,
które poznałem, ty jesteś najprostsza.

37
00:03:39,166 --> 00:03:41,999
„Najprostsza”? Co to za oświadczyny?

38
00:03:42,000 --> 00:03:45,333
Przyszliśmy tu z jednego powodu.
Wyjdziesz za mnie?

39
00:03:46,250 --> 00:03:49,916
Pewnie. Ale dziś ci się nie poszczęści.

40
00:03:51,291 --> 00:03:56,000
Super. Wow! Świetni są!

41
00:03:57,166 --> 00:04:01,541
- Mój Boże. Serio?
- Bardziej się nie da.

42
00:04:02,125 --> 00:04:04,999
- Wyjdziesz za mnie?
- Oczywiście!

43
00:04:05,000 --> 00:04:08,082
Oni też?

44
00:04:08,083 --> 00:04:09,957
Niesamowite.

45
00:04:09,958 --> 00:04:12,541
Są tacy młodzi.

46
00:04:15,541 --> 00:04:17,125
- Dobre?
- Tak.

47
00:04:17,833 --> 00:04:21,665
- Diano, zostaniesz moją żoną?
- Tak!

48
00:04:21,666 --> 00:04:24,499
Czy wszyscy się tu oświadczają?
O co chodzi?

49
00:04:24,500 --> 00:04:27,791
Poza tym małżeństwo to niewygodna sprawa.

50
00:04:30,083 --> 00:04:32,582
Każdego wieczoru w łóżku

51
00:04:32,583 --> 00:04:34,249
chcesz czytać <i>Wojnę i pokój,</i>

52
00:04:34,250 --> 00:04:37,125
ale przeglądasz oświadczyny
na social mediach.

53
00:04:40,250 --> 00:04:42,457
Wszystko zorganizowałeś?

54
00:04:42,458 --> 00:04:45,040
Sam? Jesteś szalony.

55
00:04:45,041 --> 00:04:46,416
Szaleję za tobą.

56
00:04:51,208 --> 00:04:52,540
Maddaleno Gentili,

57
00:04:52,541 --> 00:04:56,375
czy będziesz ze mną dzielić
swój regał z książkami do końca życia?

58
00:04:56,875 --> 00:04:58,791
Tak!

59
00:04:59,625 --> 00:05:01,583
Mój Boże!

60
00:05:03,208 --> 00:05:06,624
Mam spuchnięte palce. No proszę.

61
00:05:06,625 --> 00:05:09,041
Mój Boże. Wielki!

62
00:05:10,208 --> 00:05:11,416
Boże!

63
00:05:21,958 --> 00:05:24,624
- Już?
- Prawie.

64
00:05:24,625 --> 00:05:29,250
Jeszcze trochę. Tylko wiesz...

65
00:05:30,083 --> 00:05:33,208
- Włączymy coś?
- Dobra.

66
00:05:38,958 --> 00:05:40,083
WEŹ MNIE JESZCZE RAZ

67
00:05:48,041 --> 00:05:51,832
Nie, skarbie, wybacz.

68
00:05:51,833 --> 00:05:53,624
To moja koleżanka, czy raczej...

69
00:05:53,625 --> 00:05:56,165
Chodziłam z nią do klasy.

70
00:05:56,166 --> 00:05:59,249
W szkole zakonnej. Nie dam rady,
myśląc o zakonnicach.

71
00:05:59,250 --> 00:06:00,958
- Przełączyć?
- Tak.

72
00:06:02,583 --> 00:06:03,833
Dzięki.

73
00:06:08,000 --> 00:06:09,250
O mój Boże!

74
00:06:10,166 --> 00:06:12,916
Tak, nie przestawaj.

75
00:06:33,166 --> 00:06:34,291
Pójdę po wodę.

76
00:06:34,625 --> 00:06:36,291
- Zaraz wrócę.
- Czekam.

77
00:06:45,666 --> 00:06:47,040
Do widzenia, Grazia.

78
00:06:47,041 --> 00:06:50,540
Do zobaczenia na kolejnym USG.
Dzwoń w razie czego.

79
00:06:50,541 --> 00:06:52,040
- Na razie.
- Dziękuję.

80
00:06:52,041 --> 00:06:53,915
- Madda!
- Cześć, mamo.

81
00:06:53,916 --> 00:06:55,540
Nie spodziewałam się ciebie.

82
00:06:55,541 --> 00:06:59,207
- Jak miło. Chodź tu.
- Niespodzianka.

83
00:06:59,208 --> 00:07:00,416
Dobrze wyglądasz.

84
00:07:01,500 --> 00:07:04,957
Świetnie, że jesteś.
Nie daję rady z twoją siostrą.

85
00:07:04,958 --> 00:07:08,457
- Potrzebuje wakacji.
- Chciałabym.

86
00:07:08,458 --> 00:07:11,207
- Cześć. Matki nigdy nie mają wakacji.
- Fakt.

87
00:07:11,208 --> 00:07:14,290
Zwłaszcza z trójką dzieci.
To jak praca przymusowa.

88
00:07:14,291 --> 00:07:15,707
Nie spinaj się tak.

89
00:07:15,708 --> 00:07:17,874
Ja urodziłam dzieci. Miałam 40 szwów.

90
00:07:17,875 --> 00:07:20,665
Pamiętam. A teraz ja wszystko robię.

91
00:07:20,666 --> 00:07:23,624
Właściwie zrób coś. Mleko się podgrzewa.

92
00:07:23,625 --> 00:07:25,415
Tylko nie przekrocz 37 stopni.

93
00:07:25,416 --> 00:07:27,415
Nie możesz dać jej zimnego?

94
00:07:27,416 --> 00:07:29,915
Rozboli ją brzuch i będę miał problem.

95
00:07:29,916 --> 00:07:32,040
- Świetna z ciebie męska mama.
- „Męska”.

96
00:07:32,041 --> 00:07:37,166
Rodzino, skoro tu wszyscy jesteśmy,
mam wieści.

97
00:07:37,750 --> 00:07:41,124
<i>...co sprawia, że co dzień mierzymy się
z wieloma zmianami...</i>

98
00:07:41,125 --> 00:07:45,874
<i>Konfrontacja, presja, pasja,
to świetna podróż...</i>

99
00:07:45,875 --> 00:07:48,415
- Mamo, piszesz z kimś?
- Co?

100
00:07:48,416 --> 00:07:51,500
Nie podglądaj.

101
00:07:52,541 --> 00:07:54,874
Masz obsesję na punkcie tego programu.

102
00:07:54,875 --> 00:07:57,249
- Wyłącz. Mówię coś.
- Nie, czekaj.

103
00:07:57,250 --> 00:08:00,707
Zaczyna się odcinek. Jest tam taka para.

104
00:08:00,708 --> 00:08:02,999
Muszę zobaczyć, czy się rozstaną,

105
00:08:03,000 --> 00:08:06,415
czy zawalą sprawę, zostaną razem
i będą mieć dzieci.

106
00:08:06,416 --> 00:08:09,541
- Słyszałem.
- Nie, Maddale, weź.

107
00:08:11,375 --> 00:08:15,333
Cicho! Rodzino, wychodzę za mąż!

108
00:08:17,125 --> 00:08:18,040
- Że co?
- Co?

109
00:08:18,041 --> 00:08:20,665
Serio? Ciocia wychodzi za mąż!

110
00:08:20,666 --> 00:08:24,166
Kochanie! Myślałam, że tego nie dożyję.

111
00:08:25,083 --> 00:08:26,040
Dzięki, mamo.

112
00:08:26,041 --> 00:08:27,915
- Mówisz serio?
- Tak.

113
00:08:27,916 --> 00:08:31,415
Wiem, że masz dużo pracy z dziećmi,
ale będziesz moją druhną?

114
00:08:31,416 --> 00:08:33,540
Razem ze Stefanem.

115
00:08:33,541 --> 00:08:35,999
Oczywiście, że tak!

116
00:08:36,000 --> 00:08:41,083
Boże! Jak super! Znajdę czas. O Boże!

117
00:08:41,958 --> 00:08:44,540
- Muszę być świadkową.
- Dobrze.

118
00:08:44,541 --> 00:08:47,624
- To lepsze niż zwykła druhna.
- Pewnie.

119
00:08:47,625 --> 00:08:50,707
Musimy zacząć planować. Wieczór panieński.

120
00:08:50,708 --> 00:08:53,915
Może jakaś wycieczka?
Pojedziemy gdzieś daleko.

121
00:08:53,916 --> 00:08:55,999
Tylko żeby był zasięg.

122
00:08:56,000 --> 00:08:58,082
Gratulacje, szwagierko.

123
00:08:58,083 --> 00:08:59,749
- Ale...
- Mleko.

124
00:08:59,750 --> 00:09:02,082
- Mleko!
- Idź.

125
00:09:02,083 --> 00:09:04,790
Jeszcze nic nie planowałam,

126
00:09:04,791 --> 00:09:07,499
ale to musi być idealny ślub,

127
00:09:07,500 --> 00:09:10,583
bo Vanni zaprosi wiele ważnych osób.

128
00:09:12,041 --> 00:09:13,915
Wy też jesteście ważni.

129
00:09:13,916 --> 00:09:20,374
Ale on zaprosi ludzi ze świata kultury
i książki. Żadnych błędów.

130
00:09:20,375 --> 00:09:22,415
O jakich błędach ty mówisz?

131
00:09:22,416 --> 00:09:24,999
- To twój ślub, ty rządzisz.
- Właśnie.

132
00:09:25,000 --> 00:09:26,125
Tak...

133
00:09:28,083 --> 00:09:29,749
Ktoś cię stresuje.

134
00:09:29,750 --> 00:09:31,915
Nie, mamo.

135
00:09:31,916 --> 00:09:35,458
- Adelaide to nie tylko teściowa.
- Przyjaciółka?

136
00:09:36,000 --> 00:09:40,291
Jutro widzę się z najbardziej popularną
konsultantką ślubną w Rzymie.

137
00:09:44,291 --> 00:09:47,249
Dzień dobry, agencja matrymonialna
True Love. Słucham?

138
00:09:47,250 --> 00:09:48,999
Udajesz dziewicę?

139
00:09:49,000 --> 00:09:52,040
Nie!

140
00:09:52,041 --> 00:09:53,624
Dlaczego wróciłaś?

141
00:09:53,625 --> 00:09:57,582
Ty mi powiedz.
Wolałabym być w męskiej przebieralni.

142
00:09:57,583 --> 00:10:00,332
- Ale obowiązki wzywają.
- Odejdź.

143
00:10:00,333 --> 00:10:02,291
Też się cieszę, że cię widzę.

144
00:10:07,958 --> 00:10:09,291
Cześć, Vale.

145
00:10:13,291 --> 00:10:15,625
Wciąż lubisz mnie dotykać.

146
00:10:18,791 --> 00:10:20,958
Przynajmniej to się nie zmieniło.

147
00:10:22,458 --> 00:10:25,749
Uprawiałam sport i zrzuciłam parę kilo.

148
00:10:25,750 --> 00:10:28,749
Nauczyłaś mnie,
bym kochała się taką, jaka jestem.

149
00:10:28,750 --> 00:10:30,249
Usprawiedliwiasz się?

150
00:10:30,250 --> 00:10:31,458
Zgoda.

151
00:10:32,500 --> 00:10:35,333
Na co ci jędrny tyłek,
skoro go nie używasz?

152
00:10:36,333 --> 00:10:38,290
Co to była za szopka z Vannim?

153
00:10:38,291 --> 00:10:40,207
Jaka szopka?

154
00:10:40,208 --> 00:10:41,375
„Tak!

155
00:10:44,333 --> 00:10:45,500
Tak!”

156
00:10:48,166 --> 00:10:50,833
Zamknij się.
Masz obsesję na punkcie seksu.

157
00:10:51,666 --> 00:10:55,915
Są inne ważne rzeczy.
Vanni to świetny facet.

158
00:10:55,916 --> 00:11:00,749
Jesteśmy sobie pisani.
To moja druga połówka jabłka.

159
00:11:00,750 --> 00:11:03,582
Udajesz orgazm z facetem,
którego chcesz poślubić?

160
00:11:03,583 --> 00:11:08,000
Przez takie jak ty wielu facetów
nie odróżnia cewki od łechtaczki.

161
00:11:09,833 --> 00:11:11,249
Zawsze dochodzisz?

162
00:11:11,250 --> 00:11:16,374
Tak, chyba że mam zatwardzenie
lub jestem zmęczona.

163
00:11:16,375 --> 00:11:20,124
Jak mam okres, wybieram analny.
Ale nigdy nie udawałam orgazmu.

164
00:11:20,125 --> 00:11:23,750
A na pewno nie dla pierścionka.

165
00:11:26,125 --> 00:11:28,415
Wciąż mnie potrzebujesz.

166
00:11:28,416 --> 00:11:29,708
Zdecydowanie nie.

167
00:11:30,375 --> 00:11:31,415
Maddalena Gentili?

168
00:11:31,416 --> 00:11:33,125
Zdecydowanie. To ja.

169
00:11:33,791 --> 00:11:37,749
Miło, że tu jesteś.
Pracujemy z ważnymi osobistościami

170
00:11:37,750 --> 00:11:40,457
- i świetnie, że przyszłaś.
- Dziękuję.

171
00:11:40,458 --> 00:11:43,499
- Przyda mi się pomoc.
- Trafiłaś w dobre miejsce.

172
00:11:43,500 --> 00:11:46,582
Znam najnowsze trendy.
To będzie ślub jak z Instagrama.

173
00:11:46,583 --> 00:11:49,708
Nieskromnie przyznam,
że moje śluby są niezapomniane.

174
00:11:50,333 --> 00:11:54,791
Choć czasem para się rozstaje.
Ale przyjęcia rozwodowe też organizuję.

175
00:11:55,625 --> 00:11:57,125
Chodź, rozgość się.

176
00:11:57,708 --> 00:11:58,707
<i>Kotku, spóźnię się.</i>

177
00:11:58,708 --> 00:12:02,540
Miałam opóźnienie.
Spotkałam starą znajomą.

178
00:12:02,541 --> 00:12:04,165
<i>Spokojnie. Czekamy.</i>

179
00:12:04,166 --> 00:12:06,624
Pojadę coś kupić do cukierni, dobra?

180
00:12:06,625 --> 00:12:08,749
<i>Nie, potrzebujemy tylko ciebie.</i>

181
00:12:08,750 --> 00:12:11,832
Tu jest jakaś. Kupię coś i niedługo będę.

182
00:12:11,833 --> 00:12:14,082
<i>Tylko szybko. Znasz mamę.</i>

183
00:12:14,083 --> 00:12:16,082
- Tak, wiem.
<i>- Pa.</i>

184
00:12:16,083 --> 00:12:17,208
Pa.

185
00:12:20,666 --> 00:12:23,749
- Otwieraj.
- Od kiedy masz tę blokadę?

186
00:12:23,750 --> 00:12:27,458
Znowu? Nie mam blokady.
Ty mnie blokujesz. Wypuść mnie.

187
00:12:29,083 --> 00:12:31,875
Suchość w pochwie? Swędzenie?

188
00:12:32,541 --> 00:12:35,124
Masz te objawy od używania wibratora?

189
00:12:35,125 --> 00:12:37,125
Nie mam czasu. Jestem spóźniona.

190
00:12:41,708 --> 00:12:44,915
- Wciąż tu jesteś?
- Dzwoniłam ze 40 razy.

191
00:12:44,916 --> 00:12:48,165
- Nie jesteśmy już razem.
- Czyja to furgonetka?

192
00:12:48,166 --> 00:12:51,915
- Musimy pogadać.
- Nie pomogę ci z twoimi problemami.

193
00:12:51,916 --> 00:12:54,374
- Wcześniej się bzykaliśmy.
- Nalegałaś.

194
00:12:54,375 --> 00:12:57,249
Serio? Litujesz się nade mną? Spierdalaj.

195
00:12:57,250 --> 00:12:59,749
Idź do fryzjera, frajerze.

196
00:12:59,750 --> 00:13:01,750
<i>To nóż?</i>

197
00:13:14,333 --> 00:13:18,582
Przepraszam, ładnie blokować całą drogę,
by załatwić swoją sprawę?

198
00:13:18,583 --> 00:13:19,958
Całą? Daj spokój.

199
00:13:20,583 --> 00:13:23,000
Ta pani musiała przejść na około.

200
00:13:24,333 --> 00:13:25,416
Proszę pani...

201
00:13:27,083 --> 00:13:27,916
przepraszam.

202
00:13:32,750 --> 00:13:33,582
Widzisz?

203
00:13:33,583 --> 00:13:35,999
Tacy jak ty myślą,
że wszystko im się upiecze.

204
00:13:36,000 --> 00:13:37,666
Faceci jak ja? Jak to?

205
00:13:40,916 --> 00:13:44,457
Aroganci i ignoranci.

206
00:13:44,458 --> 00:13:46,957
Szowiniści. Patologiczni narcyzi.

207
00:13:46,958 --> 00:13:49,207
Umiesz dowalić.

208
00:13:49,208 --> 00:13:51,415
- Typowe dla takich kobiet.
- Co?

209
00:13:51,416 --> 00:13:54,624
Kupujesz ciasto w luksusowej cukierni
dla teściowej.

210
00:13:54,625 --> 00:13:57,708
Jeśli cię nie lubi,
ciasto za 100 euro nie pomoże.

211
00:13:58,416 --> 00:14:03,541
Proszę, księżniczko,
już odjeżdżam karocą, spieszę się.

212
00:14:08,791 --> 00:14:11,083
Sprowokowała mnie. To nie moja wina.

213
00:14:16,833 --> 00:14:19,000
Widziałaś, co miał w spodniach?

214
00:14:20,250 --> 00:14:22,625
Świetny tyłek.

215
00:14:24,666 --> 00:14:26,582
<i>Maddalena, nareszcie.</i>

216
00:14:26,583 --> 00:14:29,166
Witaj, Adelaide.
Przepraszam za spóźnienie.

217
00:14:29,666 --> 00:14:31,625
- Cześć, kochanie.
- Cześć.

218
00:14:32,750 --> 00:14:35,041
- Erminio, jak się masz?
- Witaj.

219
00:14:35,875 --> 00:14:37,874
Nie martw się, <i>cherie,</i>

220
00:14:37,875 --> 00:14:41,375
<i>vitello tonnato</i> Judy
jest równie smaczne, gdy ostygnie.

221
00:14:42,833 --> 00:14:44,957
Judy, możesz serwować.

222
00:14:44,958 --> 00:14:48,249
Jestem z niego taka dumna,

223
00:14:48,250 --> 00:14:52,207
bo to najmłodszy dyrektor
w historii targów książki.

224
00:14:52,208 --> 00:14:56,999
Oczywiście. Byłabym niezadowolona,
gdyby nie dostał tej posady.

225
00:14:57,000 --> 00:14:59,249
Mają u mnie spory dług.

226
00:14:59,250 --> 00:15:03,207
Przy okazji, mam listę
wspaniałych pisarzy,

227
00:15:03,208 --> 00:15:06,707
którzy chcą wziąć udział w panelach.
Świetnie, prawda?

228
00:15:06,708 --> 00:15:08,916
Dziękuję, mamo, ale poradzę sobie.

229
00:15:09,291 --> 00:15:12,415
- Dobrze.
- Powinieneś zacząć od Niccolò.

230
00:15:12,416 --> 00:15:14,499
Albo od Teresy. Wiecie, że kupiła

231
00:15:14,500 --> 00:15:16,457
- obok nas dammuso?
- Tak?

232
00:15:16,458 --> 00:15:21,290
Wreszcie nowe twarze.
Ciągle ci sami ludzie na Pantellerii.

233
00:15:21,291 --> 00:15:24,665
Może w tym roku pojedziemy
na wakacje do Ostii?

234
00:15:24,666 --> 00:15:28,957
- Dla odmiany.
- Od kiedy przeszedł na emeryturę,

235
00:15:28,958 --> 00:15:33,625
Erminio nie może gnębić
swoich studentów i ich oblewać,

236
00:15:33,750 --> 00:15:35,415
więc wyżywa się na mnie.

237
00:15:35,416 --> 00:15:38,041
- Erminio, rozumiem cię.
- Bądźmy w kontakcie.

238
00:15:38,625 --> 00:15:41,290
Dość o pracy.

239
00:15:41,291 --> 00:15:43,540
Mamy wieści.

240
00:15:43,541 --> 00:15:47,249
Skończyłaś książkę? Cudownie.

241
00:15:47,250 --> 00:15:49,083
Mamo, dość o pracy.

242
00:15:52,750 --> 00:15:55,375
Maddalena i ja bierzemy ślub.

243
00:15:55,958 --> 00:15:58,332
- Wspaniale!
- Naprawdę?

244
00:15:58,333 --> 00:15:59,791
Ludzie jeszcze to robią?

245
00:16:00,708 --> 00:16:03,249
Tak. Miłość jest wciąż modna.

246
00:16:03,250 --> 00:16:06,665
Ale Adelaide ma rację,
to już nie tak powszechne.

247
00:16:06,666 --> 00:16:09,707
Wznieśmy toast. Za wasze szczęście.

248
00:16:09,708 --> 00:16:10,875
Dziękujemy.

249
00:16:11,500 --> 00:16:14,458
Judy, a ciastka,
które przyniosła Maddalena?

250
00:16:17,125 --> 00:16:20,458
Kupiłaś malutkie magdalenki.

251
00:16:21,625 --> 00:16:22,915
„Zapach Prousta”.

252
00:16:22,916 --> 00:16:24,166
Świetnie.

253
00:16:25,125 --> 00:16:28,582
Ślub musi być oryginalny.

254
00:16:28,583 --> 00:16:34,332
Żadnych konsultantek ślubnych
i oklepanych ceremonii.

255
00:16:34,333 --> 00:16:37,999
Nie, oczywiście. Nigdy bym...

256
00:16:38,000 --> 00:16:40,999
nie poszła do konsultantki.

257
00:16:41,000 --> 00:16:43,624
Te ceremonie są takie sztuczne.

258
00:16:43,625 --> 00:16:47,833
Prawda. A my nie chcemy
czegoś nieprawdziwego.

259
00:16:51,000 --> 00:16:52,041
„Tak!”

260
00:16:53,333 --> 00:16:57,457
Poza mechanicznymi językami.
Te się nie nudzą.

261
00:16:57,458 --> 00:17:00,290
Musisz poznać rewelacyjnego
dyrektora artystycznego.

262
00:17:00,291 --> 00:17:04,541
Nazywa się Roberto. Znam świetne miejsce.

263
00:17:05,208 --> 00:17:08,249
Szkółka ogrodnicza ze wspaniałą szklarnią.

264
00:17:08,250 --> 00:17:11,332
To idealne miejsce. Wyślę wam namiary.

265
00:17:11,333 --> 00:17:15,250
Na miejscu zapytajcie o Bruna, florystę.
Jest cudowny.

266
00:17:15,833 --> 00:17:18,875
Niewiarygodne, że wygląda
jak postać Pasoliniego.

267
00:17:19,791 --> 00:17:23,957
Świetny pomysł, Adelaide.
Dziękuję. Kocham rośliny.

268
00:17:23,958 --> 00:17:26,207
- Pojedziemy w tym tygodniu?
- Chciałbym.

269
00:17:26,208 --> 00:17:28,666
Ale mam pełny grafik z powodu targów.

270
00:17:29,500 --> 00:17:31,999
Pojedź sama. Na pewno dobrze wybierzesz.

271
00:17:32,000 --> 00:17:36,790
Prawda. Ślub to sprawa panny młodej.
My jesteśmy tylko dodatkami.

272
00:17:36,791 --> 00:17:39,833
Madeleine, spodoba ci się.

273
00:17:42,916 --> 00:17:45,124
Wiem, że ja nie wezmę ślubu,

274
00:17:45,125 --> 00:17:47,582
ale że ty? To już science fiction.

275
00:17:47,583 --> 00:17:50,124
- Przestań.
- Czemu?

276
00:17:50,125 --> 00:17:53,500
Pamiętasz, jak ulegałaś najgorszym dupkom?

277
00:17:54,000 --> 00:17:56,708
Leonardo nie był dupkiem.

278
00:17:57,791 --> 00:18:00,415
Po twoim sukcesie wkurzył się
i przestał się odzywać.

279
00:18:00,416 --> 00:18:05,124
Miał kompleksy. Nie byliśmy dobrani.

280
00:18:05,125 --> 00:18:06,375
Ale Vanni...

281
00:18:07,291 --> 00:18:09,791
Miłość to zagadka.

282
00:18:09,916 --> 00:18:13,583
- Rozwiązałaś jakąś? Co to jest?
- Co robisz? Nie!

283
00:18:14,166 --> 00:18:15,957
To plastik.

284
00:18:15,958 --> 00:18:17,374
Ale jest mokry.

285
00:18:17,375 --> 00:18:19,290
Mokre też tu idą.

286
00:18:19,291 --> 00:18:22,166
Maddalena tyle cię nauczy.

287
00:18:26,083 --> 00:18:27,375
Maddalena Gentili.

288
00:18:28,041 --> 00:18:29,332
Tak. Znamy się?

289
00:18:29,333 --> 00:18:33,040
Claudio, właściciel szkółki Piante & Fiori
od 1995 roku.

290
00:18:33,041 --> 00:18:34,457
- Stefano.
- Mój świadek.

291
00:18:34,458 --> 00:18:36,666
Adelaide kazała was miło przyjąć.

292
00:18:37,291 --> 00:18:40,249
A ja zawsze jej słucham.

293
00:18:40,250 --> 00:18:43,249
Pisarka z klasą.
Ty też napisałaś książkę, prawda?

294
00:18:43,250 --> 00:18:45,832
- Tak. Czytałeś?
- Chyba żartujesz.

295
00:18:45,833 --> 00:18:50,040
Moja córka jest twoją fanką.
Zrobimy sobie selfie? Wyślę jej.

296
00:18:50,041 --> 00:18:51,250
Pewnie.

297
00:18:53,875 --> 00:18:55,749
Oszaleje z zazdrości.

298
00:18:55,750 --> 00:18:59,249
Ponieważ córka cię uwielbia,
a przysłała was Adelaide,

299
00:18:59,250 --> 00:19:02,499
dam ci zniżkę na wszystkie rośliny.

300
00:19:02,500 --> 00:19:04,832
Dziękuję bardzo.

301
00:19:04,833 --> 00:19:08,665
Nawet jeśli chciałabym
wynająć szkółkę na ślub?

302
00:19:08,666 --> 00:19:13,625
Już rozumiem. Adelaide mówiła,
że poprosicie o coś dziwnego.

303
00:19:14,916 --> 00:19:17,500
No nie wiem. To będzie pierwszy raz.

304
00:19:19,583 --> 00:19:21,916
Chodźmy do szklarni. Za mną.

305
00:19:22,583 --> 00:19:24,000
- Patrzcie.
- Tak.

306
00:19:25,375 --> 00:19:28,625
Ale ładnie. Super.

307
00:19:31,875 --> 00:19:32,708
Z tyłu.

308
00:19:36,875 --> 00:19:38,207
Na co się gapisz?

309
00:19:38,208 --> 00:19:40,624
- Marihuana dobrze by tu rosła.
- Stefano.

310
00:19:40,625 --> 00:19:43,165
No co? To roślina.

311
00:19:43,166 --> 00:19:45,290
Uwaga na stopnie.

312
00:19:45,291 --> 00:19:49,082
DUŻA SZKLARNIA

313
00:19:49,083 --> 00:19:51,166
Bardzo fajne miejsce.

314
00:19:52,000 --> 00:19:53,707
Adelaide zawsze ma rację.

315
00:19:53,708 --> 00:19:56,915
W sprawie dekoracji musisz porozmawiać
z Brunem, ogrodnikiem.

316
00:19:56,916 --> 00:19:59,916
On tu jest florystą.

317
00:20:00,458 --> 00:20:02,790
Bruno! Klienci przyszli.

318
00:20:02,791 --> 00:20:05,791
Pani chciałaby wziąć ślub w szklarni.

319
00:20:08,250 --> 00:20:09,750
Nie wierzę.

320
00:20:12,500 --> 00:20:13,707
Ja też nie.

321
00:20:13,708 --> 00:20:15,500
Miło was poznać. Bruno.

322
00:20:15,958 --> 00:20:18,125
Stefano. Maddalena.

323
00:20:18,708 --> 00:20:22,665
Zostawię was. Zbiorę dla córki truskawki.

324
00:20:22,666 --> 00:20:25,875
Ona jest panną młodą. Ja jestem świadkiem.

325
00:20:28,166 --> 00:20:29,707
Wychodzisz za mąż?

326
00:20:29,708 --> 00:20:31,207
Czemu tutaj?

327
00:20:31,208 --> 00:20:34,333
To sugestia twojej klientki,
mojej teściowej, Adelaide.

328
00:20:35,666 --> 00:20:37,333
Pisarka to twoja teściowa.

329
00:20:37,833 --> 00:20:40,499
- Powodzenia.
- Adelaide jest urocza.

330
00:20:40,500 --> 00:20:44,875
Walka między teściową a synową
to oklepany banał.

331
00:20:46,125 --> 00:20:50,416
Adelaide dobrze o tobie mówiła.

332
00:20:52,416 --> 00:20:54,624
Do usług.

333
00:20:54,625 --> 00:20:56,290
Gorąco tu.

334
00:20:56,291 --> 00:20:59,416
Chciałabym jabłonki w doniczkach.
Owocujące.

335
00:21:00,875 --> 00:21:01,707
Co jeszcze?

336
00:21:01,708 --> 00:21:06,207
Kelnerzy zbiorą jabłka,
by zrobić świeży sok dla gości?

337
00:21:06,208 --> 00:21:08,374
- Świetny pomysł.
- Nie ma mowy.

338
00:21:08,375 --> 00:21:11,957
- Powiedziałeś „do usług”.
- Potrzeba 30, by ozdobić szklarnię.

339
00:21:11,958 --> 00:21:15,249
Skąd je wezmę? I to jeszcze z owocami.

340
00:21:15,250 --> 00:21:18,165
Widzę, że nie lubisz zwyczajnych rzeczy.

341
00:21:18,166 --> 00:21:20,624
Po ślubie wcale nie będzie nadzwyczajnie.

342
00:21:20,625 --> 00:21:25,082
Nic straconego.
Małe jabłonki wydają się trochę...

343
00:21:25,083 --> 00:21:27,790
- Zwariowane?
- Tak, właśnie to...

344
00:21:27,791 --> 00:21:31,458
- Ste...
- Pójdę obejrzeć rośliny.

345
00:21:32,875 --> 00:21:34,374
Nie przekupisz natury.

346
00:21:34,375 --> 00:21:37,582
Jeśli jabłonki nie zechcą zaowocować,
nic z tym nie zrobisz.

347
00:21:37,583 --> 00:21:39,332
Nie da się ich kontrolować.

348
00:21:39,333 --> 00:21:40,749
Jeśli zmienisz zdanie,

349
00:21:40,750 --> 00:21:42,916
szklarnia i ja będziemy do twoich usług.

350
00:21:44,916 --> 00:21:47,833
- Nie chcę normalnego ślubu.
- Powodzenia.

351
00:21:50,166 --> 00:21:52,957
Chodź, idziemy. Nie lubię go.

352
00:21:52,958 --> 00:21:55,290
Nie wezmę tu ślubu.
Muszę pogadać z Adelaide.

353
00:21:55,291 --> 00:21:58,625
Nie. Potrzebuję cytryny.

354
00:21:59,458 --> 00:22:01,416
Teraz. To pilne.

355
00:22:02,125 --> 00:22:05,582
Bruno. Przepraszam.
Chciałbym drzewko cytrynowe.

356
00:22:05,583 --> 00:22:06,832
Wybierz je dla mnie.

357
00:22:06,833 --> 00:22:10,374
Jaskiniowiec, ignorant, gbur.

358
00:22:10,375 --> 00:22:15,500
I te tatuaże na ramionach.
Wielkich ramionach. Nie cierpię tatuaży.

359
00:22:24,083 --> 00:22:25,624
Co jest?

360
00:22:25,625 --> 00:22:30,165
- Czujesz zapach?
- Kwiatów? Rozejrzyj się.

361
00:22:30,166 --> 00:22:33,124
Nie. Pachnie facetem.
Dużą ilością testosteronu.

362
00:22:33,125 --> 00:22:36,290
Od takiej się łysieje,
ale gość będzie sexy nawet łysy.

363
00:22:36,291 --> 00:22:38,915
On mnie nie interesuje. Nie cierpię go.

364
00:22:38,916 --> 00:22:41,832
- Idealny do seksu z nienawiści.
- Co?

365
00:22:41,833 --> 00:22:44,665
Nienawidzisz go, ale też ci się podoba.

366
00:22:44,666 --> 00:22:47,583
Nie rozpoznajesz swoich emocji?

367
00:22:48,208 --> 00:22:50,374
Jest źle. Idziemy.

368
00:22:50,375 --> 00:22:51,540
Nigdzie nie idę.

369
00:22:51,541 --> 00:22:53,458
W tym problem.

370
00:22:54,583 --> 00:22:57,583
- Dokąd idziemy?
- Przejdziemy przez portal podświadomości.

371
00:22:58,333 --> 00:23:01,999
Co to jest?
Od kiedy przechodzimy przez portale?

372
00:23:02,000 --> 00:23:03,583
Aktualizacja wersji.

373
00:23:19,833 --> 00:23:22,457
- Rety, jestem w ciąży?
- Nie.

374
00:23:22,458 --> 00:23:25,040
Na szczęście świetnie się zabezpieczasz.

375
00:23:25,041 --> 00:23:27,666
To dlaczego jeździsz po mnie głowicą?

376
00:23:28,375 --> 00:23:29,333
Narzędzie pracy.

377
00:23:30,833 --> 00:23:32,958
Co jest w twoim żołądku?

378
00:23:33,958 --> 00:23:36,583
Sok żołądkowy? Refluks? Wrzód?

379
00:23:39,916 --> 00:23:43,666
Motylki. W brzuchu. Miłość.

380
00:23:44,666 --> 00:23:45,833
Zakochujesz się.

381
00:23:46,458 --> 00:23:52,624
Widzę też zwykłe zauroczenie,
adrenalinę, może lęk lub stres.

382
00:23:52,625 --> 00:23:56,332
Madda, musisz się nauczyć
rozpoznawać swoje emocje.

383
00:23:56,333 --> 00:23:57,582
Nie ignoruj ich.

384
00:23:57,583 --> 00:23:59,707
Wiem o tym dobrze. Ała!

385
00:23:59,708 --> 00:24:03,250
Nie rozpraszaj się.
A gdzie czujesz wściekłość?

386
00:24:04,833 --> 00:24:05,916
Nie, zastanów się.

387
00:24:07,833 --> 00:24:12,000
Tak. Twoja głowa eksploduje,
a mięśnie się napinają.

388
00:24:13,250 --> 00:24:18,125
Co to za ucisk, który tu czuję? Jakby...

389
00:24:20,791 --> 00:24:21,625
Cierpienie.

390
00:24:23,666 --> 00:24:27,583
A szczęście jest w sercu?

391
00:24:28,333 --> 00:24:31,583
W sercu, w głowie,

392
00:24:32,375 --> 00:24:35,957
na skórze, na całym ciele.

393
00:24:35,958 --> 00:24:40,500
Można je odczuć tylko,
jeśli się jest konsekwentnym.

394
00:24:42,250 --> 00:24:44,500
- I na koniec...
- Co robisz? Przestań!

395
00:24:45,958 --> 00:24:48,665
Mój Boże. Ona płonie!

396
00:24:48,666 --> 00:24:50,875
- Jak ją ugasić?
- Nie możesz.

397
00:24:51,458 --> 00:24:53,416
Bruno cię rozpala.

398
00:24:54,208 --> 00:24:56,874
Twoje ciało jest połączone z umysłem.

399
00:24:56,875 --> 00:25:01,165
Gdy ignorujesz jego sygnały,
jesteś nieszczęśliwa.

400
00:25:01,166 --> 00:25:04,165
Bądź dla siebie miła,
zastanów się nad swoimi emocjami,

401
00:25:04,166 --> 00:25:07,582
spróbuj zrozumieć,
skąd się biorą i dlaczego.

402
00:25:07,583 --> 00:25:10,374
Musisz być obecna!

403
00:25:10,375 --> 00:25:14,499
Zakonnice mówiły o tobie:
„Inteligentna, ale leniwa”.

404
00:25:14,500 --> 00:25:17,166
Miały rację!

405
00:25:39,958 --> 00:25:41,915
- Dzień dobry, pani Maddaleno.
- Tak?

406
00:25:41,916 --> 00:25:44,207
Jest pani córką pani Grazii? Świetnie.

407
00:25:44,208 --> 00:25:46,332
Wizyta pani mamy dobiegła końca.

408
00:25:46,333 --> 00:25:49,915
Odczepimy wszystkie rurki
i może pani zabrać mamę do domu.

409
00:25:49,916 --> 00:25:53,583
Dużo pracowałyśmy i jesteśmy zmęczone.

410
00:25:54,583 --> 00:25:56,790
Nie, bo jak córka cię zobaczy...

411
00:25:56,791 --> 00:25:58,082
Co w tym złego?

412
00:25:58,083 --> 00:26:01,790
- Nie mówiłam im.
- Bo się wstydzisz.

413
00:26:01,791 --> 00:26:04,750
- Tego, że jestem brzydki.
- Nie, ale...

414
00:26:05,958 --> 00:26:08,790
- Ty jesteś piękna. A ja...
- Przestań.

415
00:26:08,791 --> 00:26:11,125
- Spójrz, kto przyszedł.
- Spokój!

416
00:26:13,291 --> 00:26:16,957
Jesteś piękna,
a ja niedługo się przeterminuję.

417
00:26:16,958 --> 00:26:20,207
- Nie mów tak.
- Zasługujesz na kogoś lepszego.

418
00:26:20,208 --> 00:26:24,207
Kto inny da mi co tydzień nową perukę?

419
00:26:24,208 --> 00:26:27,458
- One są do seksu.
- Dobra.

420
00:26:27,916 --> 00:26:30,957
- Skremuję się z tobą.
- Przestań!

421
00:26:30,958 --> 00:26:34,999
Kupimy piec kremacyjny?
No weź, będzie fajnie!

422
00:26:35,000 --> 00:26:39,332
Będziemy się kochać całą wieczność.
Seks obracający się w pył.

423
00:26:39,333 --> 00:26:42,957
Dość! Trochę szacunku. Ludzie tu cierpią.

424
00:26:42,958 --> 00:26:45,291
- Ktoś cierpi bardziej niż my?
- Ja.

425
00:26:47,041 --> 00:26:48,541
Czuję się jak w szkole.

426
00:26:51,500 --> 00:26:53,915
- Cześć, mamo. Chodź.
- Cześć.

427
00:26:53,916 --> 00:26:55,583
- Tak.
- Dobry wieczór.

428
00:26:56,166 --> 00:26:57,832
Lucio, mój przyjaciel.

429
00:26:57,833 --> 00:26:59,249
- Miło mi.
- Maddalena.

430
00:26:59,250 --> 00:27:02,124
Twoja mama wciąż o tobie mówi.
I o siostrze.

431
00:27:02,125 --> 00:27:04,040
Szkoda, że mało mówi o panu.

432
00:27:04,041 --> 00:27:07,749
- Nie sądziła, że tyle wytrwamy.
- Co...

433
00:27:07,750 --> 00:27:10,332
Chodzi o naszą przyjaźń...

434
00:27:10,333 --> 00:27:12,540
- Nie sądziła, że przyjaźń przetrwa.
- Aha.

435
00:27:12,541 --> 00:27:16,040
Mamo, bo skończy się opłata za parking.
Chodź, pomogę ci.

436
00:27:16,041 --> 00:27:18,624
- Miło było pana poznać.
- Do widzenia, Maddaleno.

437
00:27:18,625 --> 00:27:21,165
- Zadzwoń z kamerką.
- Dobra.

438
00:27:21,166 --> 00:27:22,666
Do widzenia. Przepraszamy.

439
00:27:23,250 --> 00:27:24,374
Siostro?

440
00:27:24,375 --> 00:27:25,624
Słucham.

441
00:27:25,625 --> 00:27:28,957
Główna pielęgniarka jest świetna,
ale sztywna.

442
00:27:28,958 --> 00:27:32,832
- Twój przyjaciel lubi bajerować.
- Fajny jest, co?

443
00:27:32,833 --> 00:27:34,708
Tak, trochę przesadzał.

444
00:27:35,500 --> 00:27:40,749
- Długo go znasz?
- Zakochałam się na oddziale.

445
00:27:40,750 --> 00:27:44,957
Mamo, nie żartuj sobie.

446
00:27:44,958 --> 00:27:49,415
Co myślisz o ślubie
w szklarni wśród roślin?

447
00:27:49,416 --> 00:27:53,624
I komarów? Daj spokój.
Mamy tyle ładnych kościołów w Rzymie.

448
00:27:53,625 --> 00:27:55,916
Tak, ale chcemy czegoś innego.

449
00:27:56,458 --> 00:27:58,999
Kto? Ty i Vanni?

450
00:27:59,000 --> 00:28:04,208
Tak, mamo. Vanni i ja. Mówiliśmy o tym
na obiedzie u jego rodziców.

451
00:28:05,166 --> 00:28:06,290
Jego rodziców.

452
00:28:06,291 --> 00:28:09,665
Powiem ci jedno. To twój ślub.

453
00:28:09,666 --> 00:28:13,082
Musi się podobać tobie.
I oczywiście Vanniemu.

454
00:28:13,083 --> 00:28:15,457
Ma odzwierciedlać ciebie.
Jak twoja książka.

455
00:28:15,458 --> 00:28:17,540
Dlaczego odniosła sukces?

456
00:28:17,541 --> 00:28:21,041
- Bo była szczera.
- Oczywiście.

457
00:28:22,375 --> 00:28:24,999
Pierwsza książka
to biografia napisana z ironią.

458
00:28:25,000 --> 00:28:26,624
Ale miała głębokie przesłanie.

459
00:28:26,625 --> 00:28:29,915
Odniosła sukces, bo pełno jest
zakompleksionych dziewczyn

460
00:28:29,916 --> 00:28:33,541
bez pewności siebie. Ona też taka była.

461
00:28:34,125 --> 00:28:36,124
Adelaide trafiła w sedno.

462
00:28:36,125 --> 00:28:42,166
Powinna przestać sprawiać wrażenie

463
00:28:42,291 --> 00:28:46,124
zwyczajnej dziewczyny z sąsiedztwa.

464
00:28:46,125 --> 00:28:48,665
Maddalena jest popularna. To jej siła.

465
00:28:48,666 --> 00:28:52,165
- Mówią o mnie.
- Nie, masturbują się.

466
00:28:52,166 --> 00:28:54,125
Szkoda, że tylko w myślach.

467
00:28:55,750 --> 00:28:56,666
Kochanie.

468
00:28:58,375 --> 00:29:00,666
- Czekaliśmy na ciebie.
- Jestem.

469
00:29:02,125 --> 00:29:03,958
- Dzień dobry.
- Witaj.

470
00:29:05,000 --> 00:29:06,082
- Cześć.
- Cześć.

471
00:29:06,083 --> 00:29:07,207
Pójdę po kieliszek.

472
00:29:07,208 --> 00:29:11,208
Miły z ciebie kotek, ale zbyt włochaty.

473
00:29:13,833 --> 00:29:15,374
Proszę, Maddino.

474
00:29:15,375 --> 00:29:21,124
Trzeba opowiedzieć historię Maddaleny
za pomocą miksu gatunków,

475
00:29:21,125 --> 00:29:24,249
robiąc krzyżówkę, mieszankę.

476
00:29:24,250 --> 00:29:28,749
Jakby połączyć Sally Rooney
z Eleną Ferrante,

477
00:29:28,750 --> 00:29:31,207
z dodatkiem inspiracji popkulturą.

478
00:29:31,208 --> 00:29:36,040
Po pierwsze chciałabym wiedzieć,
o czym jest ta powieść.

479
00:29:36,041 --> 00:29:37,041
Pewnie.

480
00:29:37,750 --> 00:29:39,915
Powiedz jej, że nie wiesz.

481
00:29:39,916 --> 00:29:44,707
To typowa historia mojego pokolenia

482
00:29:44,708 --> 00:29:48,207
o trudnościach w miłości.

483
00:29:48,208 --> 00:29:53,500
Główne motywy to zrozumienie,
nawiązywanie więzi,

484
00:29:54,791 --> 00:29:58,416
- druga połówka jabłka.
- Historia miłosna. Czysta awangarda.

485
00:29:59,000 --> 00:30:00,541
Wyjęłaś mi to z ust.

486
00:30:01,666 --> 00:30:05,082
- Madda...
- Nie! Tak się składa,

487
00:30:05,083 --> 00:30:08,290
że główna postać
to kobieta pełna niuansów,

488
00:30:08,291 --> 00:30:11,249
której trudno jest odnaleźć siebie

489
00:30:11,250 --> 00:30:13,291
w stabilnym związku.

490
00:30:16,125 --> 00:30:17,790
Tak ogólnie.

491
00:30:17,791 --> 00:30:22,041
Czemu obchodzi cię zdanie tej czarownicy?

492
00:30:23,541 --> 00:30:26,915
Związki, oczywiście, ale także feminizm.

493
00:30:26,916 --> 00:30:32,040
To romantyczna historia miłosna,
ale z klasą, nie komedia romantyczna.

494
00:30:32,041 --> 00:30:34,666
Nie powieść, którą kupuje się w kiosku.

495
00:30:36,583 --> 00:30:39,040
- Musimy zorganizować trasę promocyjną.
- Tak.

496
00:30:39,041 --> 00:30:42,624
- Kogo zaangażujemy? Gdzie?
- Myślałam, żeby...

497
00:30:42,625 --> 00:30:45,458
Pójdę po kolejnego szampana.

498
00:30:46,875 --> 00:30:49,207
Madda, twój szkic...

499
00:30:49,208 --> 00:30:51,165
Niedługo wyśle. Obiecuję.

500
00:30:51,166 --> 00:30:54,707
Oby taksówka szybko przyjechała.
Macie tu taksówki?

501
00:30:54,708 --> 00:30:56,582
Pojedźmy jednym autem.

502
00:30:56,583 --> 00:31:00,207
Skoro mowa o przedmieściach,
jak poszło w szkółce?

503
00:31:00,208 --> 00:31:01,832
Świetnie. To znaczy...

504
00:31:01,833 --> 00:31:06,124
Moi znajomi są podekscytowani
twoim ślubem w szklarni.

505
00:31:06,125 --> 00:31:07,291
To takie szykowne.

506
00:31:08,166 --> 00:31:10,040
Jeszcze jej nie widziałam.

507
00:31:10,041 --> 00:31:11,040
- Nie?
- Nie?

508
00:31:11,041 --> 00:31:13,749
Ale ślub na pewno tam będzie.

509
00:31:13,750 --> 00:31:16,540
Proszę, zarezerwuj termin,

510
00:31:16,541 --> 00:31:19,624
zanim ktoś ukradnie twój pomysł.

511
00:31:19,625 --> 00:31:20,875
Dobrze.

512
00:31:25,708 --> 00:31:28,790
- Kochanie.
- Nie skończyłam jeszcze. Wyjdź.

513
00:31:28,791 --> 00:31:30,666
To zamykaj drzwi.

514
00:31:31,541 --> 00:31:33,249
Wstydzisz się?

515
00:31:33,250 --> 00:31:35,916
Nie, ale to nieładnie.

516
00:31:36,500 --> 00:31:39,666
Maddino. Jesteś urocza nawet,
jak siedzisz na kibelku.

517
00:31:41,958 --> 00:31:44,249
Mamy szkice od architekta.

518
00:31:44,250 --> 00:31:48,457
Możemy zrobić dla mnie gabinet
obok regałów z książkami.

519
00:31:48,458 --> 00:31:50,416
Żadne książki nie ucierpią.

520
00:31:51,458 --> 00:31:52,665
Co ty na to?

521
00:31:52,666 --> 00:31:54,957
Świetny pomysł.

522
00:31:54,958 --> 00:31:57,499
Potrzebujesz przestrzeni,
mając tyle pracy.

523
00:31:57,500 --> 00:31:58,500
Dobrze.

524
00:32:05,125 --> 00:32:08,540
Słuchaj, czy ta szklarnia to dobry pomysł?

525
00:32:08,541 --> 00:32:10,958
Pewnie, a co?

526
00:32:12,666 --> 00:32:14,665
Nie musimy robić tego, co mówi mama.

527
00:32:14,666 --> 00:32:17,082
Możemy wybrać inne miejsce.

528
00:32:17,083 --> 00:32:20,041
Nie, ufam gustowi twojej mamy.

529
00:32:21,958 --> 00:32:23,791
Będzie cudownie.

530
00:32:25,291 --> 00:32:28,083
Bo będziemy tam my.

531
00:32:32,375 --> 00:32:33,375
O co chodzi?

532
00:32:34,416 --> 00:32:38,375
O nic. Ostatnio nie mam weny.

533
00:32:39,208 --> 00:32:42,457
W pierwszej książce mówiłam
o sobie ironicznie. Było łatwiej.

534
00:32:42,458 --> 00:32:43,875
Może straciłam swój dar.

535
00:32:47,125 --> 00:32:50,125
Niczego nie straciłaś.
To klątwa drugiej książki.

536
00:32:50,750 --> 00:32:53,624
Wyobraź sobie, że już wyszła.

537
00:32:53,625 --> 00:32:55,290
I że piszesz trzecią.

538
00:32:55,291 --> 00:32:58,749
W trzeciej autor pisze to, co chce.

539
00:32:58,750 --> 00:33:00,833
- Dobrze.
- Czekam w łóżku, Maddino.

540
00:33:01,500 --> 00:33:02,500
„Maddo”.

541
00:33:15,458 --> 00:33:17,250
Są chwile, kiedy...

542
00:33:25,500 --> 00:33:26,957
AAAAA! Pomooocy!

543
00:33:26,958 --> 00:33:29,125
Czemu ja to robię?

544
00:33:29,708 --> 00:33:31,000
Pomocy, brak mi pomysłów...

545
00:34:20,666 --> 00:34:23,040
Vale, nie. To nie czas na lekcje.

546
00:34:23,041 --> 00:34:25,041
To idealny czas.

547
00:34:25,833 --> 00:34:29,125
- Odejdź, bo cię podleję.
- Umiem sama zwilgotnieć.

548
00:34:29,875 --> 00:34:33,665
Poza tym nie jestem prawdziwa, a ty tak.

549
00:34:33,666 --> 00:34:35,875
Mimo że wyglądasz jak swój cień.

550
00:34:36,666 --> 00:34:38,082
Dzięki.

551
00:34:38,083 --> 00:34:40,499
Jesteś swoim największym wrogiem.

552
00:34:40,500 --> 00:34:44,124
Na każdym kroku się ograniczasz,
wzbraniasz i cenzurujesz.

553
00:34:44,125 --> 00:34:45,916
Idź na całość.

554
00:34:47,791 --> 00:34:48,958
Chodź ze mną.

555
00:34:50,166 --> 00:34:51,041
Dokąd?

556
00:34:55,625 --> 00:34:56,958
Pójdziemy na całość.

557
00:35:00,583 --> 00:35:01,541
Chodź.

558
00:35:03,333 --> 00:35:04,166
Tak.

559
00:35:11,166 --> 00:35:14,915
Czy pani wie, że sikała pani
przy otwartych drzwiach?

560
00:35:14,916 --> 00:35:17,749
Sprzeciw, Wysoki Sądzie. Była u siebie.

561
00:35:17,750 --> 00:35:21,082
- Jej przyszły mąż tam był.
- Seksownie.

562
00:35:21,083 --> 00:35:23,000
Oddalam.

563
00:35:23,583 --> 00:35:25,165
Kontynuując,

564
00:35:25,166 --> 00:35:29,499
gdzie po raz pierwszy puściła pani bąka
przy swoim narzeczonym?

565
00:35:29,500 --> 00:35:31,082
Sprzeciw, Wysoki Sądzie,

566
00:35:31,083 --> 00:35:34,165
przeszłe związki
i sprawy jelitowe oskarżonej

567
00:35:34,166 --> 00:35:36,333
nie są powiązane.

568
00:35:37,083 --> 00:35:38,707
Oddalam.

569
00:35:38,708 --> 00:35:42,499
Tak, byliśmy w łóżku,
ale spałam, przysięgam.

570
00:35:42,500 --> 00:35:44,915
Nie spała pani, tylko udawała.

571
00:35:44,916 --> 00:35:47,250
Poruszyła kołdrą, by to ukryć.

572
00:35:48,125 --> 00:35:49,832
Przecież każdy tak robi.

573
00:35:49,833 --> 00:35:55,249
Pewnie, odrzućmy cywilizację,
dobry smak i reputację.

574
00:35:55,250 --> 00:35:58,207
Moja klientka
ma prawo do bycia obrzydliwą.

575
00:35:58,208 --> 00:36:00,665
To chyba za mocne słowo.

576
00:36:00,666 --> 00:36:04,708
Bycie obrzydliwą wystawia nas
na opinię innych ludzi.

577
00:36:04,833 --> 00:36:07,040
Mówimy o kobiecie.

578
00:36:07,041 --> 00:36:11,957
Uprzedzenia. Kobiety robią okropne rzeczy.
Mówią z pełną buzią,

579
00:36:11,958 --> 00:36:15,540
bekają, dłubią w nosie
na czerwonym świetle,

580
00:36:15,541 --> 00:36:18,790
przeklinają i nie zawsze
codziennie się myją.

581
00:36:18,791 --> 00:36:20,999
Jeśli moja klientka jest winna,

582
00:36:21,000 --> 00:36:23,290
to tego, że narzuciła sobie
nudny standard,

583
00:36:23,291 --> 00:36:27,374
który nie pozwala jej na swobodne życie,

584
00:36:27,375 --> 00:36:29,540
i w pracy, i w łóżku.

585
00:36:29,541 --> 00:36:31,457
Maddalena Gentili nie potrafi już

586
00:36:31,458 --> 00:36:33,624
jeść bitej śmietany, brudząc nos.

587
00:36:33,625 --> 00:36:36,165
W zimie musi się depilować

588
00:36:36,166 --> 00:36:39,415
i wyrzuca majtki po okresie.

589
00:36:39,416 --> 00:36:44,832
Jak można nosić stringi w czasie okresu?
To karalne.

590
00:36:44,833 --> 00:36:49,290
Jeśli oskarżasz ją
o niewystarczająco kobiece zachowania,

591
00:36:49,291 --> 00:36:52,082
to wszystkie jesteśmy winne
i się nie wstydzimy.

592
00:36:52,083 --> 00:36:55,207
Gdy Maddalena to zrozumie,

593
00:36:55,208 --> 00:36:58,915
będzie mogła znów być sobą.

594
00:36:58,916 --> 00:37:03,458
Szczęśliwą Maddaleną.
Nie mam więcej pytań.

595
00:37:04,166 --> 00:37:05,500
Zamykam rozprawę.

596
00:37:06,541 --> 00:37:09,415
Bardzo chcę wziąć tu ślub, więc...

597
00:37:09,416 --> 00:37:12,665
Posłuchaj, Bruno... Zawrzyjmy rozejm.

598
00:37:12,666 --> 00:37:15,707
Nie. Zabrzmi, jakbyśmy się pokłócili.

599
00:37:15,708 --> 00:37:18,416
Może lepiej kompromis.

600
00:37:19,375 --> 00:37:22,583
Tak, musimy ponegocjować.

601
00:37:23,583 --> 00:37:24,958
Dam radę.

602
00:37:42,208 --> 00:37:45,000
Moja mama nie zaufałaby kryminaliście.

603
00:37:46,458 --> 00:37:48,165
Jesteś pewna, co widziałaś?

604
00:37:48,166 --> 00:37:49,416
Tak, mówię ci.

605
00:37:50,000 --> 00:37:53,541
Dobrze. Jak wrócę z targów książki,
pojedziemy razem.

606
00:37:55,750 --> 00:37:57,707
Wybacz, że zostajesz z tym sama.

607
00:37:57,708 --> 00:37:59,583
- Nie...
- I to pisząc książkę.

608
00:38:00,875 --> 00:38:02,083
Przy okazji...

609
00:38:07,791 --> 00:38:10,332
Młodzi pisarze z USA,
dobrze się sprzedają.

610
00:38:10,333 --> 00:38:14,374
Zainspiruj się, podpatrz coś.
Skopiuj. Nawet najlepsi to robią.

611
00:38:14,375 --> 00:38:17,040
- Dzięki.
- Skup się na książce.

612
00:38:17,041 --> 00:38:20,208
Nie myśl o ogrodniku,
który nie jest częścią naszego życia.

613
00:38:21,000 --> 00:38:22,707
Oczywiście.

614
00:38:22,708 --> 00:38:25,750
- Obiecasz mi?
- Pewnie.

615
00:38:26,166 --> 00:38:27,000
Świetnie.

616
00:38:38,000 --> 00:38:40,583
Spaghetti z burakiem i kremem pecorino.

617
00:38:43,666 --> 00:38:47,458
Kwiaty cukinii z ricottą
i ziołami prowansalskimi.

618
00:38:49,000 --> 00:38:51,415
- Pyszne, brawo.
- Dobre?

619
00:38:51,416 --> 00:38:52,790
- Dobre?
- Dziękuję.

620
00:38:52,791 --> 00:38:55,665
Zabieracie to? Zmarnuje się.

621
00:38:55,666 --> 00:38:57,957
Bez urazy. Pyszne. Wyważony smak.

622
00:38:57,958 --> 00:39:01,290
- Podaj kolejne danie.
- Idealnie wyważony smak. Dziękuję.

623
00:39:01,291 --> 00:39:04,583
Dziękuję, Maddaleno. Idziemy.

624
00:39:08,250 --> 00:39:09,708
Zmarnuje się.

625
00:39:11,625 --> 00:39:13,625
Maddaleno, teraz przygotowanie stołu.

626
00:39:20,166 --> 00:39:21,916
SERNIK Z CZEKOLADĄ

627
00:39:22,041 --> 00:39:23,250
CZERWONY AKSAMIT

628
00:39:25,750 --> 00:39:27,916
- Wybrałaś?
- To lepsze.

629
00:39:40,791 --> 00:39:41,625
Tadam!

630
00:39:43,000 --> 00:39:46,332
Tulipanowe zakładki
zasłaniają twoje atuty.

631
00:39:46,333 --> 00:39:47,250
Tak jest.

632
00:39:49,333 --> 00:39:50,625
Ładnie!

633
00:39:51,916 --> 00:39:54,000
Nie nadaje się na ślub.

634
00:40:07,500 --> 00:40:10,041
- Poprzednia.
- <i>C'est parfait.</i>

635
00:40:11,041 --> 00:40:15,541
Niewymuszona elegancja.
Podoba mi się ta peleryna.

636
00:40:17,500 --> 00:40:20,290
- To tiul?
- A nie orgazm?

637
00:40:20,291 --> 00:40:22,583
- Organza.
- Organza.

638
00:40:27,875 --> 00:40:30,749
- Idziesz potem gdzieś?
- Nie, a co?

639
00:40:30,750 --> 00:40:32,874
- Wystroiłeś się.
- Dzięki.

640
00:40:32,875 --> 00:40:34,665
- O co chodzi?
- Chodź.

641
00:40:34,666 --> 00:40:36,832
- Musimy wiedzieć, gdzie on jest.
- Kto?

642
00:40:36,833 --> 00:40:38,165
Ten przestępca.

643
00:40:38,166 --> 00:40:40,749
Boję się go. Nie chcę go na ślubie.

644
00:40:40,750 --> 00:40:43,749
- Musimy coś wymyślić.
- Ale co?

645
00:40:43,750 --> 00:40:46,333
- Dokąd idziesz? Nie zostawiaj mnie.
- Chodź.

646
00:40:47,750 --> 00:40:48,875
Oszalałaś.

647
00:40:49,333 --> 00:40:50,749
- Co?
- Idealne.

648
00:40:50,750 --> 00:40:53,040
- Są paskudne.
- Idealne!

649
00:40:53,041 --> 00:40:55,040
- Zakładaj.
- Nie.

650
00:40:55,041 --> 00:40:56,832
Ubierałem się trzy godziny.

651
00:40:56,833 --> 00:40:58,957
- I kapelusz.
- Dopiero myłem włosy.

652
00:40:58,958 --> 00:41:01,000
Nie może nas rozpoznać.

653
00:41:15,875 --> 00:41:17,207
Czemu ja cię słucham?

654
00:41:17,208 --> 00:41:19,582
- Jesteś moim świadkiem.
- No tak.

655
00:41:19,583 --> 00:41:21,000
- Jak wyglądam?
- Świetnie.

656
00:41:21,708 --> 00:41:23,290
Ty nie.

657
00:41:23,291 --> 00:41:25,707
- Ładna doniczka.
- Aha.

658
00:41:25,708 --> 00:41:27,791
- Poszukajmy przestępcy.
- Dobra.

659
00:41:28,500 --> 00:41:30,665
- Pamiętasz go?
- Śnił mi się.

660
00:41:30,666 --> 00:41:33,874
- Co to za zapach?
- To nie ja. Myłem się.

661
00:41:33,875 --> 00:41:35,000
Nawóz.

662
00:41:35,125 --> 00:41:36,458
Potem ziemia.

663
00:41:37,250 --> 00:41:39,583
Są. Kryj się!

664
00:41:40,291 --> 00:41:42,458
- To oni.
- Pracują.

665
00:41:43,666 --> 00:41:45,749
To naruszenie prywatności.

666
00:41:45,750 --> 00:41:47,791
Słuszne rzeczy bywają nielegalne.

667
00:41:53,208 --> 00:41:54,749
Minęły trzy godziny.

668
00:41:54,750 --> 00:41:58,249
A organizacja ślubu? Twoja książka?
Nie masz swojego życia?

669
00:41:58,250 --> 00:42:00,874
- Możesz nagrywać?
- Nie każ mi...

670
00:42:00,875 --> 00:42:03,625
- Jesteś moim świadkiem.
- Świadkiem...

671
00:42:04,958 --> 00:42:08,832
Cholera. Nieważne, co o nim mówisz.
Jest sexy. Patrz tylko.

672
00:42:08,833 --> 00:42:10,000
Chłopaki.

673
00:42:13,500 --> 00:42:15,540
Chyba miałaś rację. Zobacz.

674
00:42:15,541 --> 00:42:17,374
- Przybliż!
- Dobra.

675
00:42:17,375 --> 00:42:19,374
- Już się nie da.
- Ale lipa.

676
00:42:19,375 --> 00:42:20,333
Widzisz?

677
00:42:21,000 --> 00:42:24,499
Seksowny i niegrzeczny. Jeszcze lepiej.

678
00:42:24,500 --> 00:42:26,957
Uważasz, że jest seksowny?

679
00:42:26,958 --> 00:42:28,250
Cicho.

680
00:42:29,833 --> 00:42:32,290
- Widział nas.
- Idzie tu.

681
00:42:32,291 --> 00:42:33,625
Czekaj. Chodź.

682
00:42:41,083 --> 00:42:43,582
- Cholerne gówno.
- Właśnie tak.

683
00:42:43,583 --> 00:42:44,916
Pomóż mi.

684
00:42:45,708 --> 00:42:49,666
- Co robicie? To jakiś fetysz?
- Nie, ale musimy porozmawiać.

685
00:42:50,583 --> 00:42:52,375
Widziałem filmik, na którym...

686
00:42:55,458 --> 00:42:59,832
Bruno, jesteś dobrym facetem,
ale potrzebuję wyjaśnienia.

687
00:42:59,833 --> 00:43:01,750
Co dałeś tym ludziom?

688
00:43:05,791 --> 00:43:07,249
Daję chłopakom nasiona.

689
00:43:07,250 --> 00:43:11,332
Po to, żeby mieli w więzieniu zioła,
kwiaty i inne rośliny.

690
00:43:11,333 --> 00:43:14,416
Nie mówiłem ci,
bo nie sądziłem, że to ważne.

691
00:43:15,000 --> 00:43:18,333
Hodowanie roślin pomaga im przetrwać.
Mnie to pomogło.

692
00:43:18,916 --> 00:43:22,166
Nie wpakowałbym cię w kłopoty.
Zależy mi na szkółce.

693
00:43:22,291 --> 00:43:25,290
Niechętnie zatrudniam na wpół przestępców...

694
00:43:25,291 --> 00:43:27,707
- Jestem na warunkowym.
- Daj skończyć.

695
00:43:27,708 --> 00:43:31,416
Ale chcę ci ufać. Mogę?

696
00:43:33,416 --> 00:43:36,833
W przypadku takiej klientki
wszystko musi być jak trzeba.

697
00:43:37,791 --> 00:43:40,124
Lubi wymyślać historie.

698
00:43:40,125 --> 00:43:43,041
To pisarka, ma bujną wyobraźnię.

699
00:43:44,250 --> 00:43:47,915
A teraz proszę, oddajcie nam kombinezony.

700
00:43:47,916 --> 00:43:49,707
Potrzebujemy ich do nawożenia.

701
00:43:49,708 --> 00:43:50,791
Jasne.

702
00:43:52,250 --> 00:43:53,291
Claudio.

703
00:43:56,666 --> 00:44:00,250
Co zrobić, żeby mnie aresztowali,
a on mnie uratował?

704
00:44:01,041 --> 00:44:04,457
Claudio, przepraszamy za wszystko.

705
00:44:04,458 --> 00:44:07,749
Może mam zbyt bujną wyobraźnię,

706
00:44:07,750 --> 00:44:10,791
ale nasz ślub jest dalej aktualny?

707
00:44:11,416 --> 00:44:13,333
Mnie też nie jest do śmiechu.

708
00:44:13,875 --> 00:44:16,666
Jeśli ślubu nie będzie,
córka się na mnie obrazi.

709
00:44:18,458 --> 00:44:21,250
Dziękuję, bardzo dziękuję.

710
00:44:22,833 --> 00:44:25,625
Nie powinnaś go przepraszać.

711
00:44:30,291 --> 00:44:32,291
- Mogę? Proszę?
- Nie.

712
00:44:34,125 --> 00:44:37,625
Przepraszam, naprawdę.

713
00:44:38,458 --> 00:44:40,583
- Upiorę kombinezony.
- Dzięki.

714
00:44:42,916 --> 00:44:45,500
Powinnam była najpierw spytać ciebie.

715
00:44:47,125 --> 00:44:49,166
Ale wyglądasz trochę podejrzanie.

716
00:44:50,125 --> 00:44:52,124
Bo nie noszę garnituru i krawata?

717
00:44:52,125 --> 00:44:55,957
Mówiłaś, że nie lubisz banałów,
a chyba w nie wierzysz.

718
00:44:55,958 --> 00:44:58,333
Oceniasz ludzi, o których gówno wiesz.

719
00:44:58,916 --> 00:45:01,124
Ale się nakręcił ze złości.

720
00:45:01,125 --> 00:45:03,916
Może seks z nienawiści?

721
00:45:04,541 --> 00:45:06,665
Nie stać cię na więcej, ruda?

722
00:45:06,666 --> 00:45:10,165
Bez zastanowienia szufladkujesz ludzi.

723
00:45:10,166 --> 00:45:15,125
Trudno im uwolnić się od tego,
co myślą o nich ludzie jak ty.

724
00:45:15,250 --> 00:45:17,457
Nie mam nic przeciwko nim...

725
00:45:17,458 --> 00:45:19,416
Wielu moich znajomych to przestępcy.

726
00:45:20,041 --> 00:45:21,500
- Naprawdę?
- Tak.

727
00:45:22,916 --> 00:45:25,500
- Na przykład?
- Pogrążasz się.

728
00:45:26,375 --> 00:45:30,458
Mój przyjaciel Stefano.
Aresztowali go za palenie trawki.

729
00:45:31,041 --> 00:45:32,207
Co ty pleciesz?

730
00:45:32,208 --> 00:45:35,040
- Też kiedyś paliłam.
- Wielkie mi co.

731
00:45:35,041 --> 00:45:38,249
Ktoś jeszcze?
Ktoś, kto nie zapłacił mandatów?

732
00:45:38,250 --> 00:45:40,124
Albo podatku od nieruchomości?

733
00:45:40,125 --> 00:45:42,749
- Posłuchaj.
- Nie utrudniaj tego!

734
00:45:42,750 --> 00:45:45,249
Przeproś go i przyciśnij do ściany.

735
00:45:45,250 --> 00:45:47,791
Osoba paląca trawę
to dla ciebie przestępca?

736
00:45:48,333 --> 00:45:50,166
Jak tak, to lepiej uciekaj.

737
00:45:51,958 --> 00:45:55,416
Ja robiłem o wiele gorsze rzeczy.

738
00:45:56,208 --> 00:45:58,416
Straszysz ją, Bruno. Przestań.

739
00:45:59,250 --> 00:46:00,332
Ale się boję.

740
00:46:00,333 --> 00:46:03,332
Pamiętasz historię o człowieku
i niedźwiedziu?

741
00:46:03,333 --> 00:46:06,457
Kobiety boją się bardziej,
gdy są same z mężczyzną.

742
00:46:06,458 --> 00:46:09,457
Spójrz na nią. Ona się boi.

743
00:46:09,458 --> 00:46:13,416
- To na nic, Bruno.
- Zjawił się wybawca cipek.

744
00:46:14,916 --> 00:46:16,500
Chodzi mi o to...

745
00:46:17,541 --> 00:46:20,083
że jestem tu, bo zrobiłem coś gorszego.

746
00:46:20,666 --> 00:46:24,124
Madda, włóż mu cycka do buzi
i się uspokoi.

747
00:46:24,125 --> 00:46:26,750
- Jaki to ma związek?
- Zawsze ma.

748
00:46:32,333 --> 00:46:34,624
Mam problemy z agresją.

749
00:46:34,625 --> 00:46:36,915
Tak jak inni w mojej rodzinie.

750
00:46:36,916 --> 00:46:41,166
Kiedyś zareagowałbym na to
o wiele brutalniej.

751
00:46:42,333 --> 00:46:43,625
Pracuję nad tym.

752
00:46:44,125 --> 00:46:49,374
Przepraszam cię.
Zaślepiła mnie idea perfekcyjnego ślubu,

753
00:46:49,375 --> 00:46:53,124
który ma się podobać
nie tylko mojej teściowej,

754
00:46:53,125 --> 00:46:55,707
ale i mnie. Trudna sprawa.

755
00:46:55,708 --> 00:46:57,083
Masz trudną teściową.

756
00:46:57,708 --> 00:47:00,457
Przypomina mi
moją nauczycielkę od włoskiego.

757
00:47:00,458 --> 00:47:04,458
Nienawidziła mnie, bo moi rodzice
nie przyszli się z nią spotkać.

758
00:47:05,208 --> 00:47:07,291
Przestałem się wtedy uczyć.

759
00:47:08,750 --> 00:47:11,000
To przykre, ale rozumiem.

760
00:47:16,750 --> 00:47:19,625
Kto wpadł na pomysł jabłek?

761
00:47:20,500 --> 00:47:23,999
Ty czy Adelaide?

762
00:47:24,000 --> 00:47:27,333
Ona zasugerowała tylko szklarnię.
Jabłonki były moje.

763
00:47:28,000 --> 00:47:28,958
Dobra.

764
00:47:32,291 --> 00:47:33,416
Poszukajmy ich.

765
00:47:44,375 --> 00:47:47,208
- Otworzyć okna?
- Nie, nie trzeba.

766
00:47:48,166 --> 00:47:50,624
Świetnie, Bruno. Uprzejmość jest ważna.

767
00:47:50,625 --> 00:47:52,249
By zaciągnąć kogoś do łóżka.

768
00:47:52,250 --> 00:47:55,874
Nie, jest po prostu ludzka.

769
00:47:55,875 --> 00:47:58,041
Pewnie. Żeby zaciągnąć kogoś do łóżka.

770
00:47:59,083 --> 00:48:00,375
- Słucham?
- Co?

771
00:48:00,500 --> 00:48:02,749
Nic nie mówiłam.

772
00:48:02,750 --> 00:48:05,541
Na pewno? Coś słyszałem.

773
00:48:09,583 --> 00:48:10,625
Niezły widok, co?

774
00:48:11,416 --> 00:48:14,249
- Nie.
- Nie.

775
00:48:14,250 --> 00:48:16,916
Trochę mi gorąco.

776
00:48:17,416 --> 00:48:20,457
Oczywiście. Panuje tu
duże stężenie hormonów.

777
00:48:20,458 --> 00:48:22,166
Oczy na drogę, Bruno.

778
00:48:22,875 --> 00:48:26,000
Faktycznie gorąco. Otworzę okno.

779
00:48:27,000 --> 00:48:28,875
- Gość się poprawia.
- Wcale nie.

780
00:48:29,750 --> 00:48:31,707
Dobrze, otworzę moje.

781
00:48:31,708 --> 00:48:35,290
Świetnie. Da się powstrzymać popędy,
wystarczy się pilnować.

782
00:48:35,291 --> 00:48:36,750
Albo wziąć zimny prysznic.

783
00:48:38,666 --> 00:48:41,875
- Bo jest gorąco.
- Tak.

784
00:48:42,416 --> 00:48:44,582
Zobacz, jakaś impreza.

785
00:48:44,583 --> 00:48:45,958
Wbijamy?

786
00:48:47,208 --> 00:48:48,125
Dobra.

787
00:48:49,250 --> 00:48:52,250
To nie jakaś impreza, tylko wesele.

788
00:48:55,916 --> 00:48:57,166
- Dzień dobry.
- Witam.

789
00:48:57,750 --> 00:49:02,249
Nie ma was na liście?
Dress-code imprezy to „liliowa elegancja”.

790
00:49:02,250 --> 00:49:04,374
- Szkoda.
- Nie!

791
00:49:04,375 --> 00:49:07,208
Mamy dostarczyć roślinę państwu młodym.

792
00:49:13,625 --> 00:49:16,540
<i>Takie zamieszanie w sobotę</i>

793
00:49:16,541 --> 00:49:20,540
<i>Gorsze niż powiadają</i>

794
00:49:20,541 --> 00:49:24,332
<i>Ale z tobą jest w tym coś magicznego</i>

795
00:49:24,333 --> 00:49:28,208
<i>Jest w tym coś pięknego</i>

796
00:49:29,791 --> 00:49:33,500
<i>Daj mi znać, jak tu dotrzesz
Żebym zajęła ci miejsce</i>

797
00:49:34,500 --> 00:49:37,665
- Gdzie ją postawić?
- Chyba tam, gdzie prezenty.

798
00:49:37,666 --> 00:49:38,749
- Chyba.
- Chyba.

799
00:49:38,750 --> 00:49:40,166
- Tam.
- Dobrze.

800
00:49:41,375 --> 00:49:45,165
<i>Nie będę tu sama</i>

801
00:49:45,166 --> 00:49:49,665
<i>Nawet najpiękniejsza róża więdnie</i>

802
00:49:49,666 --> 00:49:51,665
<i>OK, zaczekam na ciebie</i>

803
00:49:51,666 --> 00:49:53,540
<i>Ale nie całe życie</i>

804
00:49:53,541 --> 00:49:55,624
<i>Odwracasz się na chwilę
Noc dobiegła końca</i>

805
00:49:55,625 --> 00:50:00,416
- Tego fikusa chyba trzeba przyciąć.
- To drzewo cytrynowe.

806
00:50:01,250 --> 00:50:02,958
- Daj.
- Co robisz?

807
00:50:04,416 --> 00:50:07,290
<i>Obróć się, głowa ci się obróci</i>

808
00:50:07,291 --> 00:50:08,499
Liliowa elegancja.

809
00:50:08,500 --> 00:50:11,541
<i>Nie widzę cię, gdzie jesteś?</i>

810
00:50:12,458 --> 00:50:13,290
Dziękuję.

811
00:50:13,291 --> 00:50:14,624
<i>Wiesz, że na ciebie zaczekam</i>

812
00:50:14,625 --> 00:50:15,707
<i>Ale nie całe życie</i>

813
00:50:15,708 --> 00:50:16,708
Gratulacje.

814
00:50:19,708 --> 00:50:22,165
<i>Wiesz, że na ciebie zaczekam</i>

815
00:50:22,166 --> 00:50:24,457
<i>Ale nie całe życie</i>

816
00:50:24,458 --> 00:50:25,875
Powiedz prawdę.

817
00:50:26,333 --> 00:50:29,125
Jesteś osobą,
która pije tylko po ćwiczeniach?

818
00:50:30,125 --> 00:50:31,250
Uprawiam jogę.

819
00:50:31,958 --> 00:50:34,457
Świat się nie zawali,
jak oklapnie ci tyłek.

820
00:50:34,458 --> 00:50:36,207
- Bruno.
- Amen.

821
00:50:36,208 --> 00:50:38,915
Wiem o tym.

822
00:50:38,916 --> 00:50:42,708
- Kiedyś miałam lekką nadwagę.
- Jesteś teraz szczęśliwsza?

823
00:50:43,416 --> 00:50:46,874
Tak, bo poznałam Vanniego.
Waga się nie liczy.

824
00:50:46,875 --> 00:50:48,582
Pewnie byłaś tak samo sexy.

825
00:50:48,583 --> 00:50:49,832
- Przesadziłeś.
- Amen.

826
00:50:49,833 --> 00:50:53,333
Zbyt bezpośrednio
i niegrzecznie. Przeproś.

827
00:50:55,708 --> 00:50:59,125
Wybacz, ruda. Przesadziłem.

828
00:51:00,458 --> 00:51:04,208
- Nie szkodzi. Doceniam.
- Doceń go całego.

829
00:51:05,583 --> 00:51:07,875
- Na zdrowie.
- Rety, przepraszam.

830
00:51:08,458 --> 00:51:10,790
Wziąłem cię za bardzo powściągliwą.

831
00:51:10,791 --> 00:51:14,166
- Nie doceniasz mnie.
- Może.

832
00:51:16,791 --> 00:51:20,583
- Tort!
- Tort!

833
00:51:23,250 --> 00:51:24,832
Chyba się nie cieszą.

834
00:51:24,833 --> 00:51:28,207
To twój trzeci ślub, są coraz biedniejsi.

835
00:51:28,208 --> 00:51:30,874
- To też twój ślub.
- Pierwszy. Dla ciebie to nawyk.

836
00:51:30,875 --> 00:51:33,582
Nie jesteś krewną,
tylko podatkiem. Pomachaj.

837
00:51:33,583 --> 00:51:34,958
Tort!

838
00:51:37,083 --> 00:51:39,041
Dlatego chcę mieć inny ślub.

839
00:51:40,458 --> 00:51:43,208
Spokojnie. Jabłonki czekają.

840
00:51:43,791 --> 00:51:47,040
Ale ładnie.
Jak z obrazu impresjonistycznego.

841
00:51:47,041 --> 00:51:48,583
Tak, robi wrażenie.

842
00:51:49,791 --> 00:51:52,250
A jak urosną jabłka,
będzie jeszcze ładniej.

843
00:51:55,250 --> 00:51:58,000
Zachowali dla mnie
około 30 jabłonek w doniczce.

844
00:51:58,666 --> 00:52:00,165
Niczego nie obiecuję.

845
00:52:00,166 --> 00:52:03,332
Ale na ślub powinny być gotowe.

846
00:52:03,333 --> 00:52:05,374
Dobrze, ufam ci. Ty się na tym znasz.

847
00:52:05,375 --> 00:52:07,332
Skąd obsesja na punkcie jabłek?

848
00:52:07,333 --> 00:52:09,791
Vanni jest moją drugą połówką jabłka.

849
00:52:12,958 --> 00:52:14,415
Czyli?

850
00:52:14,416 --> 00:52:17,040
To mit autorstwa Platona.

851
00:52:17,041 --> 00:52:19,333
- To influencer?
- Powiedzmy.

852
00:52:21,541 --> 00:52:22,791
O czym mówi?

853
00:52:24,208 --> 00:52:29,957
Platon głosił, że kiedyś ludzie

854
00:52:29,958 --> 00:52:33,874
mieli cztery ręce, nogi i dwie twarze.

855
00:52:33,875 --> 00:52:37,166
Byli tak potężni,
że Zeus czuł się zagrożony

856
00:52:37,291 --> 00:52:39,540
i przedzielił ich
na dwie części, jak owoc.

857
00:52:39,541 --> 00:52:43,250
Skazał obie części na to,
by szukały się do końca życia.

858
00:52:44,583 --> 00:52:46,000
W życiu jest inaczej.

859
00:52:47,291 --> 00:52:49,375
Moja mama źle wybrała swoją połówkę.

860
00:52:50,750 --> 00:52:53,833
By naprawić bałagan po moim ojcu,
robiłem rzeczy...

861
00:52:55,416 --> 00:52:56,458
których żałuję.

862
00:52:57,541 --> 00:53:00,332
Ale pracujesz nad tym, prawda? To dobrze.

863
00:53:00,333 --> 00:53:05,041
Zawsze możemy stać się
lepszą wersją siebie.

864
00:53:07,125 --> 00:53:10,082
Ciężko jest przekonać świat,
że się zmieniło,

865
00:53:10,083 --> 00:53:11,708
jeśli się w to nie wierzy.

866
00:53:17,291 --> 00:53:20,124
Te szczenięce jabłonki są urocze.

867
00:53:20,125 --> 00:53:22,625
- Szczenięce?
- To moja ulubiona.

868
00:53:23,458 --> 00:53:24,958
Nazwijmy ją Maddalena.

869
00:53:25,500 --> 00:53:28,499
- Nie bądź niemądry.
- Rośliny żyją.

870
00:53:28,500 --> 00:53:32,333
Dlatego daję im imiona.
Inaczej nie wydadzą owoców.

871
00:53:33,125 --> 00:53:36,583
Muszę z nimi rozmawiać, dotykać je...

872
00:53:38,666 --> 00:53:39,958
podlewać...

873
00:53:44,916 --> 00:53:46,916
jakby były ludźmi.

874
00:53:49,541 --> 00:53:53,166
Chcę je uszczęśliwić,
ale nie zawsze to się udaje.

875
00:53:55,291 --> 00:53:56,791
Trzeba się wysilić.

876
00:53:59,291 --> 00:54:00,125
Bardzo.

877
00:54:01,416 --> 00:54:02,458
I długo.

878
00:54:04,875 --> 00:54:07,875
To wysiłek, ale jednocześnie przyjemność.

879
00:54:10,125 --> 00:54:11,875
Liczę, że dla nich również.

880
00:54:13,250 --> 00:54:14,458
Ja też.

881
00:54:20,041 --> 00:54:22,958
Bru! Ona wychodzi za mąż!

882
00:54:23,625 --> 00:54:26,333
- Co on robi?
- Jedyną rozsądną rzecz.

883
00:56:05,625 --> 00:56:06,916
Nie chcę.

884
00:56:08,291 --> 00:56:10,291
Szkoda, bardzo soczyste.

885
00:56:23,458 --> 00:56:25,332
- Co się dzieje?
- Czekaj.

886
00:56:25,333 --> 00:56:27,290
Nasze wisiorki się zaplątały.

887
00:56:27,291 --> 00:56:29,458
- Urwiesz je.
- Wybacz.

888
00:56:30,500 --> 00:56:31,750
- Nie mogę.
- Dobra.

889
00:56:33,625 --> 00:56:36,125
Wybacz, muszę iść.

890
00:56:41,500 --> 00:56:45,166
Cokolwiek zaszło, nic się nie zmieniło.
Chcę tego ślubu.

891
00:56:46,416 --> 00:56:47,791
W porządku.

892
00:56:48,708 --> 00:56:50,083
Jabłonki też będą.

893
00:56:51,208 --> 00:56:53,291
I szklarnia, jak chciałaś.

894
00:57:04,041 --> 00:57:07,165
Dobry chłopak.
Jeśli chcesz, możesz się popłakać.

895
00:57:07,166 --> 00:57:10,041
Filippo, zostaw mnie.
Wracaj do swojego programu.

896
00:58:13,000 --> 00:58:16,915
Cześć, Jane Austen.

897
00:58:16,916 --> 00:58:19,916
Farciara. Masz takie fajne życie.

898
00:58:31,708 --> 00:58:34,583
Vanni, wróciłeś?

899
00:58:35,375 --> 00:58:37,499
- Boże.
- Jestem wcześniej.

900
00:58:37,500 --> 00:58:39,583
Kochanie!

901
00:58:41,500 --> 00:58:42,583
Tęskniłem.

902
00:58:44,458 --> 00:58:47,874
- Podoba ci się?
- Wspaniała, dziękuję.

903
00:58:47,875 --> 00:58:50,041
Prawdziwi pisarze muszą taką mieć.

904
00:58:50,708 --> 00:58:53,165
A ty jesteś pisarką.

905
00:58:53,166 --> 00:58:55,207
- Czytałeś?
- A mogłem?

906
00:58:55,208 --> 00:58:58,165
Niektóre fragmenty mi się nie podobają.

907
00:58:58,166 --> 00:58:59,208
Jest wspaniała.

908
00:59:02,500 --> 00:59:04,333
Czym na ciebie zasłużyłam?

909
00:59:11,875 --> 00:59:13,832
Jesteś taki pachnący i czysty.

910
00:59:13,833 --> 00:59:16,457
Też wezmę prysznic, dobrze?

911
00:59:16,458 --> 00:59:17,625
- Szybko.
- Tak.

912
00:59:33,666 --> 00:59:34,750
Co to?

913
00:59:35,416 --> 00:59:36,916
Drobiazg dla gości.

914
00:59:37,750 --> 00:59:40,416
- Ładny kolor...
- Mamo.

915
00:59:40,541 --> 00:59:43,915
Okropne. Nie spodobają się gościom.

916
00:59:43,916 --> 00:59:47,457
Rozumiem, ciszej. Znajdziemy coś.

917
00:59:47,458 --> 00:59:51,457
Maddalena ma rację. To jest paskudne.

918
00:59:51,458 --> 00:59:53,582
Tam jest sprzedawca.

919
00:59:53,583 --> 00:59:56,958
Rozumiem. Urna cmentarna byłaby lepsza.

920
00:59:58,750 --> 00:59:59,833
Masz rację.

921
01:00:02,083 --> 01:00:06,875
- Musiał przychodzić?
- Denerwujesz się?

922
01:00:08,250 --> 01:00:11,958
- Wszystko dobrze z Vannim?
- Pewnie. Idealnie.

923
01:00:12,541 --> 01:00:14,165
- A z tobą?
- Mam...

924
01:00:14,166 --> 01:00:16,665
dwie propozycje.

925
01:00:16,666 --> 01:00:19,165
Cukierniczka w kształcie toalety.

926
01:00:19,166 --> 01:00:21,374
Tak brzydka, że aż wspaniała.

927
01:00:21,375 --> 01:00:25,791
Albo klasyka, jamniki.

928
01:00:26,291 --> 01:00:29,249
Widziałyście już je?
Nie widzę zadowolenia.

929
01:00:29,250 --> 01:00:33,416
Bo kochacie koty, tak? No przecież.

930
01:00:33,541 --> 01:00:34,665
Zobaczmy.

931
01:00:34,666 --> 01:00:38,832
Proszę. Dwa koty.
Problem w tym, że są urocze.

932
01:00:38,833 --> 01:00:41,124
Muszą być paskudne. Poszukajmy.

933
01:00:41,125 --> 01:00:43,540
Cały on. Śmieje się ze wszystkiego.

934
01:00:43,541 --> 01:00:45,332
Trochę przesadza.

935
01:00:45,333 --> 01:00:48,583
Dobre zachowanie nie przedłuży nam życia.

936
01:00:51,791 --> 01:00:55,624
Przepraszam, prawie oślepłem.

937
01:00:55,625 --> 01:00:57,832
Na pewno chcesz tego ślubu?

938
01:00:57,833 --> 01:01:00,832
Mnie nie zależy.

939
01:01:00,833 --> 01:01:04,290
Idealny obrazek, idealny salon

940
01:01:04,291 --> 01:01:05,999
nic nie znaczą.

941
01:01:06,000 --> 01:01:08,915
Chcę, byś znalazła prawdziwą miłość.

942
01:01:08,916 --> 01:01:11,707
Codzienną miłość.

943
01:01:11,708 --> 01:01:15,750
Taką, dla której się rano budzisz,
nawet w złych chwilach.

944
01:01:18,500 --> 01:01:22,374
Masz rację.

945
01:01:22,375 --> 01:01:26,290
Właściwie, Lucio, chodźmy.
Prezenty dla gości nie są już modne.

946
01:01:26,291 --> 01:01:28,290
Tak pomyślałam,

947
01:01:28,291 --> 01:01:32,541
że możemy przekazać pieniądze
na centrum badawcze onkologii.

948
01:01:33,541 --> 01:01:35,791
Świetny pomysł.

949
01:01:36,958 --> 01:01:39,665
Szkoda, bo coś znalazłem.

950
01:01:39,666 --> 01:01:43,625
Kibelek, ale udekorowany.

951
01:01:45,625 --> 01:01:49,624
Chcę zobaczyć wersję roboczą.
Nie jestem pewna co do kilku akapitów.

952
01:01:49,625 --> 01:01:54,124
<i>Jak to z autorami. Jak zobaczysz
nasze poprawki, zmienisz zdanie.</i>

953
01:01:54,125 --> 01:01:57,874
- Ale ta okładka...
- Jest świetna!

954
01:01:57,875 --> 01:02:01,499
<i>Nie masz pojęcia, ile nas kosztowała.
Jest w muzeum.</i>

955
01:02:01,500 --> 01:02:04,124
<i>Adelaide ją chciała,
zrobiliśmy to dla niej.</i>

956
01:02:04,125 --> 01:02:07,999
Nie ma żadnego związku z książką.

957
01:02:08,000 --> 01:02:12,582
<i>Może dla starych czytelników,
ale teraz chcemy dotrzeć do nowych.</i>

958
01:02:12,583 --> 01:02:15,624
<i>- Cześć, Vanni. Buziaki.</i>
- Hej, Tommaso.

959
01:02:15,625 --> 01:02:17,250
- Cześć.
<i>- Cześć.</i>

960
01:02:18,083 --> 01:02:23,207
Skarbie, widziałem, jak promują książki.
Myślą o każdym szczególe.

961
01:02:23,208 --> 01:02:25,916
Zaufaj im, pozwól im pracować.

962
01:02:26,541 --> 01:02:29,582
Nie wybierasz się jutro
na wyjazd panieński?

963
01:02:29,583 --> 01:02:31,666
- Gotowa?
- Tak.

964
01:02:34,625 --> 01:02:38,665
Nie, proszę, niech się wyżyją,
kiedy mnie nie będzie.

965
01:02:38,666 --> 01:02:41,040
Pewnie. Zostanę sam jak zwykle.

966
01:02:41,041 --> 01:02:43,874
Uwierz mi. Zmęczą się i zasną.

967
01:02:43,875 --> 01:02:45,791
- Wrócisz?
- Nie ucieknę.

968
01:02:45,916 --> 01:02:48,541
- Co? Nie uciekaj.
- Nie, Giuse. Dokąd mam iść?

969
01:02:49,625 --> 01:02:52,915
- Baw się dobrze.
- Stefano. Cześć.

970
01:02:52,916 --> 01:02:54,625
Gotowa? Jesteśmy.

971
01:02:54,750 --> 01:02:56,499
Cześć, Aki.

972
01:02:56,500 --> 01:03:00,333
- Dwie walizki?
- Nie mówiłem? Aki z nami jedzie.

973
01:03:01,291 --> 01:03:03,832
Fajnie, cieszę się.

974
01:03:03,833 --> 01:03:08,124
Wybacz, Aki. To miał być
wyjazd panieński ze świadkami.

975
01:03:08,125 --> 01:03:11,374
Agencja dała zniżkę
za jeszcze jedną osobę.

976
01:03:11,375 --> 01:03:13,540
Zniżkę? Przepraszam, kto zapłacił...

977
01:03:13,541 --> 01:03:18,582
Brawa dla Maddy, najhojniejszej
panny młodej. Płaci za wszystkich.

978
01:03:18,583 --> 01:03:21,124
- Ja nie mogę jechać?
- Głupi jesteś?

979
01:03:21,125 --> 01:03:23,457
- Co?
- Dziecko przez ciebie płacze.

980
01:03:23,458 --> 01:03:24,874
Bo tak powiedziałeś.

981
01:03:24,875 --> 01:03:26,707
Van przyjechał, chodźcie.

982
01:03:26,708 --> 01:03:30,165
- Ciężar dla ciebie.
- Ciężar?

983
01:03:30,166 --> 01:03:32,457
Nie!

984
01:03:32,458 --> 01:03:35,208
- Ona płacze. Trudno.
- Pa.

985
01:03:56,166 --> 01:04:00,040
Przygotujcie się
na wycieczkę po barokowym Lecce.

986
01:04:00,041 --> 01:04:03,458
Bądźcie pełni entuzjazmu.
Do zobaczenia w holu. Gotowi?

987
01:04:04,291 --> 01:04:07,082
- Co robimy?
- Sztuka barokowa w Lecce.

988
01:04:07,083 --> 01:04:08,708
Może pływanie?

989
01:04:20,625 --> 01:04:22,208
Tadam!

990
01:04:23,083 --> 01:04:25,207
- A niech to!
- Rety!

991
01:04:25,208 --> 01:04:27,000
Pięknie.

992
01:04:41,916 --> 01:04:45,249
Lecce to piękne miasto.

993
01:04:45,250 --> 01:04:46,957
Bardzo romantyczne. Zdjęcie?

994
01:04:46,958 --> 01:04:48,583
Też sobie zróbmy.

995
01:04:50,833 --> 01:04:51,915
Fajne.

996
01:04:51,916 --> 01:04:54,874
Wycieczka po barokowym Lecce
dobiegła końca.

997
01:04:54,875 --> 01:04:56,749
- A teraz...
- Pływanie.

998
01:04:56,750 --> 01:04:58,499
- Rejs łódką.
- Spokojnie.

999
01:04:58,500 --> 01:05:01,665
- Zaplanowałam pewne aktywności.
- Co?

1000
01:05:01,666 --> 01:05:03,957
Typowe miejscowe atrakcje.

1001
01:05:03,958 --> 01:05:07,457
- Pływanie to aktywność.
- Masz rację.

1002
01:05:07,458 --> 01:05:09,332
Było o tym pomyśleć.

1003
01:05:09,333 --> 01:05:11,540
Świadkowe organizują te rzeczy.

1004
01:05:11,541 --> 01:05:13,874
Ale skoro mam ciebie, muszę to robić sama.

1005
01:05:13,875 --> 01:05:14,874
Źle wyszło.

1006
01:05:14,875 --> 01:05:16,957
Może trochę zapału, spontanu.

1007
01:05:16,958 --> 01:05:19,916
Cisza! Bus czeka.

1008
01:05:30,333 --> 01:05:31,833
Jeszcze raz.

1009
01:06:02,291 --> 01:06:04,124
O to chodziło.

1010
01:06:04,125 --> 01:06:07,999
- Taka hedonistka z ciebie?
- Pogadamy, jak będziesz miał dzieci.

1011
01:06:08,000 --> 01:06:10,832
Próbujemy co wieczór. Na razie nic.

1012
01:06:10,833 --> 01:06:13,208
- No wiesz...
- Co? Ja skończyłam.

1013
01:06:14,041 --> 01:06:16,958
Chcecie jedno?
Tylko nie dziewczynkę, jest urocza.

1014
01:06:17,500 --> 01:06:19,957
- Cześć. Wypoczęci?
- Oto ona.

1015
01:06:19,958 --> 01:06:22,124
Tak. Co byś chciała? Więcej atrakcji?

1016
01:06:22,125 --> 01:06:26,499
Już wystarczy. Nie męcz nas.

1017
01:06:26,500 --> 01:06:28,333
Dobrze. Dam wam spokój.

1018
01:06:28,916 --> 01:06:31,040
Ale przypomnę wam, to nie wakacje

1019
01:06:31,041 --> 01:06:34,166
ani wasz miesiąc miodowy,
tylko mój wyjazd panieński.

1020
01:06:36,125 --> 01:06:37,249
To dla pani.

1021
01:06:37,250 --> 01:06:39,625
Dla mnie? Dziękuję.

1022
01:06:41,000 --> 01:06:44,499
Nie! „Dla mojej Maddiny”. Vanni!

1023
01:06:44,500 --> 01:06:45,749
- Miło.
- Nie wierzę.

1024
01:06:45,750 --> 01:06:47,166
Fajnie.

1025
01:06:50,166 --> 01:06:53,874
Cztery bilety na tajny koncert
Ditonellapiaga z wejściem na backstage.

1026
01:06:53,875 --> 01:06:55,374
Jak to?

1027
01:06:55,375 --> 01:06:58,124
Impreza zamknięta. Darmowa. Nie martw się.

1028
01:06:58,125 --> 01:07:01,125
Ale super! To dopiero aktywność.

1029
01:07:04,833 --> 01:07:09,124
- Dobry wieczór. Mam wejściówkę. Dziękuję.
- Proszę.

1030
01:07:09,125 --> 01:07:10,750
- Wchodzimy.
- Wchodzimy.

1031
01:07:11,541 --> 01:07:13,082
- Tam jest.
- No dobrze.

1032
01:07:13,083 --> 01:07:14,874
Bawcie się, idę na próbę dźwięku.

1033
01:07:14,875 --> 01:07:17,666
- Cześć, dzięki.
- Cześć, dobrej zabawy.

1034
01:07:20,166 --> 01:07:21,875
To oficjalne...

1035
01:07:22,875 --> 01:07:24,791
Maddalena Gentili.

1036
01:07:25,500 --> 01:07:27,875
Jestem pani fanką. Uwielbiam pani książkę.

1037
01:07:29,166 --> 01:07:32,374
- Mój Boże. A ja pani muzykę.
- Dziękuję.

1038
01:07:32,375 --> 01:07:35,165
To Stefano, Aki i moja siostra Maria.

1039
01:07:35,166 --> 01:07:37,165
- Miło mi. Co tu robicie?
- Hej.

1040
01:07:37,166 --> 01:07:39,083
To prezent od przyszłego męża.

1041
01:07:39,875 --> 01:07:43,207
- Bierze ślub.
- Zorganizowaliśmy jej wieczór panieński.

1042
01:07:43,208 --> 01:07:44,499
- Tak?
- Cicho.

1043
01:07:44,500 --> 01:07:47,040
Idę na próbę dźwięku. Jest otwarty bar.

1044
01:07:47,041 --> 01:07:50,166
Jesteście moimi gośćmi.
Czujcie się jak u siebie.

1045
01:07:51,000 --> 01:07:54,583
<i>Mówisz, że moje serce jest bardziej
Neutralne niż Szwajcaria</i>

1046
01:07:58,833 --> 01:08:03,500
<i>Moja pochwa jest liberalna
I ma swoje poglądy polityczne</i>

1047
01:08:06,625 --> 01:08:09,458
<i>Ojciec mi mówił, bym o siebie dbała</i>

1048
01:08:10,500 --> 01:08:14,207
<i>Matka mi radziła, bym używała głowy</i>

1049
01:08:14,208 --> 01:08:19,250
<i>Dla mojej siostry
Moje życie jest żenujące</i>

1050
01:08:21,416 --> 01:08:24,332
<i>Ale robię, co chcę</i>

1051
01:08:24,333 --> 01:08:25,999
<i>Niektórzy się śmieją</i>

1052
01:08:26,000 --> 01:08:28,874
<i>Inni za mnie się modlą</i>

1053
01:08:28,875 --> 01:08:31,582
<i>Bo robię, co chcę</i>

1054
01:08:31,583 --> 01:08:35,582
<i>I nawet jeśli mówią</i>

1055
01:08:35,583 --> 01:08:38,040
<i>To wszystko prawda i sama nie wiem</i>

1056
01:08:38,041 --> 01:08:42,291
<i>Czy wszystko jest niebieskie
Czy wszystko jest czarne</i>

1057
01:08:43,125 --> 01:08:45,750
<i>Czy w sumie jest mniej, czy więcej</i>

1058
01:08:48,791 --> 01:08:49,874
Co jest?

1059
01:08:49,875 --> 01:08:52,499
Od wieków nie wychodziłam bez dzieci.

1060
01:08:52,500 --> 01:08:54,499
- No i?
- Tęsknię za nimi!

1061
01:08:54,500 --> 01:08:59,124
- Nie chciałaś uciec?
- Dzieci są jak narkotyki.

1062
01:08:59,125 --> 01:09:01,207
Szkodzą ci, ale i tak je chcesz.

1063
01:09:01,208 --> 01:09:03,207
- Muszę iść.
- Dokąd?

1064
01:09:03,208 --> 01:09:05,957
Do hotelu. Muszę do nich zadzwonić.

1065
01:09:05,958 --> 01:09:07,332
Nie, nie musisz.

1066
01:09:07,333 --> 01:09:11,249
Maddale, nie miej dzieci. Zaufaj mi.

1067
01:09:11,250 --> 01:09:12,875
Nie miej dzieci!

1068
01:09:14,458 --> 01:09:16,749
<i>To wszystko prawda i sama nie wiem</i>

1069
01:09:16,750 --> 01:09:19,958
<i>Czy wszystko jest niebieskie
Czy wszystko jest czarne</i>

1070
01:09:22,500 --> 01:09:26,583
Powinnaś zawsze taka być.
Jesteś piękniejsza, gdy jesteś wolna.

1071
01:09:27,791 --> 01:09:29,958
Tęskniłam za twoimi zalotami.

1072
01:09:30,916 --> 01:09:35,040
- Głuptas.
- Gdy mnie obrażasz, to obrażasz siebie.

1073
01:09:35,041 --> 01:09:38,415
A jak powiem, że cię kocham,
to kocham siebie?

1074
01:09:38,416 --> 01:09:42,624
Właśnie! Jak z masturbacją. Uwielbiamy ją!

1075
01:09:42,625 --> 01:09:43,916
<i>Czy wszystko jest niebieskie
Czy wszystko jest czarne</i>

1076
01:09:46,833 --> 01:09:49,124
<i>Na sto procent</i>

1077
01:09:49,125 --> 01:09:52,082
<i>Czy w sumie jest mniej, czy więcej</i>

1078
01:09:52,083 --> 01:09:55,458
<i>I w zasadzie to wszystko prawda</i>

1079
01:10:30,833 --> 01:10:34,082
Zapraszam was, panie.
Mamy dziś specjalną okazję.

1080
01:10:34,083 --> 01:10:35,833
Sukienki za pięć euro.

1081
01:10:46,291 --> 01:10:48,333
W czym mogę pomóc?

1082
01:10:49,500 --> 01:10:52,832
Poproszę kilogram poczucia bezpieczeństwa.

1083
01:10:52,833 --> 01:10:57,416
Nikt tego nie sprzedaje. Jest darmowe,
tylko musisz je sama znaleźć.

1084
01:10:58,041 --> 01:11:01,416
Mogę ci pomóc.

1085
01:11:01,916 --> 01:11:05,791
Sprzedają tu wszystko.
Jest mnóstwo różnych owoców.

1086
01:11:06,500 --> 01:11:10,040
Pytanie. Jadłabyś ten sam owoc całe życie?

1087
01:11:10,041 --> 01:11:12,791
Na pewno mówimy o owocach?

1088
01:11:15,416 --> 01:11:19,999
Ten facet jest jak kiwi.
Szorstki z zewnątrz, słodki w środku.

1089
01:11:20,000 --> 01:11:22,540
Z początku jest wkurzający,

1090
01:11:22,541 --> 01:11:26,749
a potem okazuje się idealny
na koncerty, wystawy,

1091
01:11:26,750 --> 01:11:30,915
brunche na obrusie z adamaszku

1092
01:11:30,916 --> 01:11:33,915
- haftowanym przez zakonnice.
- Przypomina mi Vanniego.

1093
01:11:33,916 --> 01:11:36,791
Bądź żądna, Maddino.

1094
01:11:37,833 --> 01:11:40,165
W życiu kobiety są różne pory roku.

1095
01:11:40,166 --> 01:11:44,165
Mężczyzna z arbuzami,
gdy chcesz się zrelaksować,

1096
01:11:44,166 --> 01:11:47,958
ale potrzebujesz kremu do opalania
i innej ochrony.

1097
01:11:48,708 --> 01:11:51,707
Przestań mieć obsesję
na punkcie połówki jabłka.

1098
01:11:51,708 --> 01:11:54,250
Najpierw trzeba skosztować innych owoców.

1099
01:11:57,750 --> 01:12:01,166
Ja jadłam wiele sałatek owocowych.

1100
01:12:03,291 --> 01:12:06,208
I mężczyzna z bananami.

1101
01:12:29,458 --> 01:12:31,375
Jesteś niesprawiedliwa i trywialna.

1102
01:12:32,250 --> 01:12:35,082
Co chcesz? To ty o nim myślisz.

1103
01:12:35,083 --> 01:12:39,665
Mówię tylko, że masz obsesję
na punkcie mitu o połówkach jabłka.

1104
01:12:39,666 --> 01:12:43,832
Nie rozumiesz,
że każdy z nas jest całym owocem?

1105
01:12:43,833 --> 01:12:48,083
Nie potrzebujesz połówki, by czuć się
kompletna lub szczęśliwa. Ty wystarczysz.

1106
01:13:07,916 --> 01:13:10,582
I jak się podobał koncert?

1107
01:13:10,583 --> 01:13:12,915
Było świetnie, skarbie. Dzięki.

1108
01:13:12,916 --> 01:13:16,083
Wspaniały pomysł.
Wszyscy mieli tyle entuzjazmu.

1109
01:13:18,041 --> 01:13:20,583
- A ty nie?
- Nie.

1110
01:13:22,666 --> 01:13:23,916
Skąd te nerwy?

1111
01:13:25,208 --> 01:13:29,165
Myślisz o książce. Chcesz zmienić okładkę.

1112
01:13:29,166 --> 01:13:30,500
Nie o to chodzi.

1113
01:13:32,791 --> 01:13:35,125
Wiedziałem. Chodzi o ślub.

1114
01:13:38,958 --> 01:13:40,083
O przygotowania? Datę?

1115
01:13:41,083 --> 01:13:43,208
Nie, czekaj. O fryzurę.

1116
01:13:44,500 --> 01:13:46,999
Głupek ze mnie. O suknię!

1117
01:13:47,000 --> 01:13:51,208
- Suknia zawsze jest problemem.
- Ja jestem problemem.

1118
01:13:53,208 --> 01:13:55,125
Mam pewne wątpliwości.

1119
01:13:56,541 --> 01:14:00,041
Co do wszystkiego.
Co do mojej przyszłości.

1120
01:14:02,375 --> 01:14:05,041
Twojej przyszłości ze mną.

1121
01:14:05,833 --> 01:14:08,624
Może to tylko chwilowe, nie wiem.

1122
01:14:08,625 --> 01:14:12,541
Może każda panna młoda tak ma.

1123
01:14:13,041 --> 01:14:17,082
Ale nie wiem,

1124
01:14:17,083 --> 01:14:19,500
czy powinniśmy brać ślub.

1125
01:14:32,250 --> 01:14:33,541
No dobrze.

1126
01:14:34,875 --> 01:14:36,291
Teraz o tym pomyślałaś?

1127
01:14:37,208 --> 01:14:39,165
Czy na wyjeździe panieńskim?

1128
01:14:39,166 --> 01:14:42,290
Głupi napakowany striptizer sprawił,
że w siebie zwątpiłaś?

1129
01:14:42,291 --> 01:14:44,541
Co ty mówisz? Nie było striptizera.

1130
01:14:45,333 --> 01:14:48,500
I nie każdy napakowany facet jest głupi.

1131
01:14:49,041 --> 01:14:50,208
W porządku.

1132
01:14:55,125 --> 01:14:56,832
- Wychodzę.
- Vanni.

1133
01:14:56,833 --> 01:14:59,708
Dam ci czas, byś się nad tym zastanowiła.

1134
01:15:02,458 --> 01:15:04,791
Nie chcę niezdecydowanej kobiety.

1135
01:15:05,916 --> 01:15:09,374
Mama ma dużo wad, ale nauczyła mnie,
żeby być zdecydowanym.

1136
01:15:09,375 --> 01:15:12,541
Chcę, by moja partnerka
miała poukładane w głowie jak ja.

1137
01:16:28,750 --> 01:16:30,166
Co robisz?

1138
01:16:32,333 --> 01:16:34,166
Jesteś Maddalena Gentili.

1139
01:16:34,833 --> 01:16:36,249
Kocham cię!

1140
01:16:36,250 --> 01:16:39,082
- Zostawiasz mnie dla niej?
- Wybacz.

1141
01:16:39,083 --> 01:16:43,166
Suka! Znaczy, kocham ją, ale co za suka.

1142
01:16:52,166 --> 01:16:56,082
To kradzież. Jak się zadajesz
z przestępcami, przechodzi na ciebie.

1143
01:16:56,083 --> 01:16:57,750
Zapłaciłam za nie.

1144
01:16:59,500 --> 01:17:02,915
To moja była. Nie chce się odczepić.

1145
01:17:02,916 --> 01:17:04,583
Czujesz się przez to ważny?

1146
01:17:05,125 --> 01:17:06,582
A może sam miałeś ochotę?

1147
01:17:06,583 --> 01:17:09,165
- To toksyczny związek.
- Jasne.

1148
01:17:09,166 --> 01:17:11,499
- Nie muszę ci się tłumaczyć.
- To prawda.

1149
01:17:11,500 --> 01:17:12,500
To o co chodzi?

1150
01:17:16,000 --> 01:17:19,082
Co tu robisz? Potrzebujesz czegoś?

1151
01:17:19,083 --> 01:17:20,208
Nie.

1152
01:17:21,791 --> 01:17:22,958
Na pewno?

1153
01:17:24,166 --> 01:17:29,416
Jestem dla ciebie jakimś prezentem,
zanim się ustatkujesz?

1154
01:17:30,083 --> 01:17:33,374
Nie jestem prezentem. Ani twoim błędem,

1155
01:17:33,375 --> 01:17:35,791
który ma przekonać cię
do decyzji o ślubie.

1156
01:17:36,583 --> 01:17:38,166
Wiem, kim jesteś.

1157
01:17:39,500 --> 01:17:40,583
Ogrodnikiem.

1158
01:17:42,375 --> 01:17:45,541
Tak. Zrobiłem swoje.

1159
01:17:46,041 --> 01:17:48,583
Śmiało, wychodź za swoją lepszą połówkę.

1160
01:17:49,416 --> 01:17:51,000
I przy okazji, pieprz się.

1161
01:18:11,291 --> 01:18:14,375
Mari, mam zły dzień. To pilne?

1162
01:18:14,958 --> 01:18:17,375
<i>Chodzi o mamę.</i>

1163
01:18:20,625 --> 01:18:23,250
Będę w pokoju obok.

1164
01:18:29,000 --> 01:18:30,708
Napijemy się kawy?

1165
01:18:32,875 --> 01:18:35,083
- Chcesz kawy?
- Nie, dziękuję.

1166
01:18:51,250 --> 01:18:55,458
Zawsze znajdujesz dobry sposób,
by powiedzieć mi, że spieprzyłam sprawę.

1167
01:18:56,666 --> 01:18:59,165
Wybacz język.

1168
01:18:59,166 --> 01:19:02,041
Nic nie poradzę, jak cię taką widzę.

1169
01:19:06,041 --> 01:19:11,291
Skup się teraz.
Obudź i poczuj lepiej. Dobra?

1170
01:19:36,750 --> 01:19:38,083
Maddaleno.

1171
01:19:39,333 --> 01:19:42,583
- Ktoś przyszedł.
- Dobrze.

1172
01:19:44,500 --> 01:19:47,624
- Będziemy tu.
- Dzięki.

1173
01:19:47,625 --> 01:19:51,666
Za co? Będziemy czekać tu, aż się obudzi.

1174
01:19:53,750 --> 01:19:56,250
Obudzi się, prawda?

1175
01:19:57,625 --> 01:19:59,291
Tak, oczywiście.

1176
01:20:20,041 --> 01:20:21,625
Dziękuję, że przyszedłeś.

1177
01:20:22,541 --> 01:20:24,125
Nie zostawiłbym cię samej.

1178
01:21:30,125 --> 01:21:31,707
- Dziękuję.
- Ja również.

1179
01:21:31,708 --> 01:21:34,207
- Zamknąć?
- Nie, zostaw. Jest gorąco.

1180
01:21:34,208 --> 01:21:35,625
Dobrze.

1181
01:21:39,750 --> 01:21:41,874
- Co bierzesz?
- Leki antyhistaminowe.

1182
01:21:41,875 --> 01:21:46,333
- Mam alergię na twoje nieszczęście.
- Jestem szczęśliwa.

1183
01:21:46,875 --> 01:21:49,333
- Nie wyglądasz.
- Mama.

1184
01:21:49,916 --> 01:21:51,332
Ale pięknie wyglądasz.

1185
01:21:51,333 --> 01:21:53,832
Nie zamykaj, Mario, jest tak gorąco.

1186
01:21:53,833 --> 01:21:57,749
- Wszystko dobrze?
- Tak, wiem, że się stresujesz,

1187
01:21:57,750 --> 01:22:01,290
ale to dzień twojego ślubu.
Nie widzę, byś promieniała.

1188
01:22:01,291 --> 01:22:05,790
Rozświetlacz zrobi robotę.
Kilogram na policzki i będzie OK.

1189
01:22:05,791 --> 01:22:08,749
Selena Gomez pokazywała na filmiku.

1190
01:22:08,750 --> 01:22:10,416
Wyglądasz marniej niż ja.

1191
01:22:11,625 --> 01:22:13,665
- To herbata?
- Tak.

1192
01:22:13,666 --> 01:22:15,125
Spać mi się chce.

1193
01:22:17,250 --> 01:22:22,166
Madda, życie...

1194
01:22:22,625 --> 01:22:24,166
stroi sobie z ciebie żarty.

1195
01:22:25,208 --> 01:22:29,415
Chcę się nim cieszyć każdego dnia.

1196
01:22:29,416 --> 01:22:33,375
Chcę czuć, że żyję, do samego końca.

1197
01:22:42,041 --> 01:22:46,083
Wcale nie płaczę. Coś mi wpadło do oka.

1198
01:22:47,916 --> 01:22:50,708
Makijaż mi spływa. Wstydźcie się.

1199
01:22:53,375 --> 01:22:57,416
Cholera! Przegapiłem scenę
z <i>Seksu w wielkim mieście?</i>

1200
01:22:59,333 --> 01:23:01,750
Ale pięknie. Elegancko.

1201
01:23:02,666 --> 01:23:03,916
- Witaj.
- Cześć, Tommi.

1202
01:23:04,041 --> 01:23:05,665
Ale pięknie.

1203
01:23:05,666 --> 01:23:09,958
Kocham cię, bo ty mnie kochasz,
mimo że jestem gównianym kumplem.

1204
01:23:11,625 --> 01:23:13,041
Samochód czeka.

1205
01:23:13,833 --> 01:23:17,249
- Pomogę ci się ubrać.
- Zrobię to sama, dziękuję.

1206
01:23:17,250 --> 01:23:19,208
- Daj mi chwilę.
- Tak, dobrze.

1207
01:23:20,541 --> 01:23:22,125
Ostatnia pogawędka?

1208
01:23:23,625 --> 01:23:24,541
Czemu nie?

1209
01:23:29,250 --> 01:23:30,290
NIE MÓW MAMIE

1210
01:23:30,291 --> 01:23:34,125
Cóż za perwersja!
Napalona żona przed ślubem.

1211
01:23:37,791 --> 01:23:40,999
<i>Co ja tu robię? Co chcesz zrobić?</i>

1212
01:23:41,000 --> 01:23:44,374
- Wysyłam cię tam, gdzie twoje miejsce.
<i>- Zamykasz mnie?</i>

1213
01:23:44,375 --> 01:23:46,208
A kysz!

1214
01:24:17,125 --> 01:24:18,125
Dobry wieczór.

1215
01:24:22,500 --> 01:24:26,583
Pięknie wyglądasz.
Jakbym widziała siebie młodszą.

1216
01:24:40,625 --> 01:24:42,291
Poprawię ci tren.

1217
01:24:47,875 --> 01:24:49,458
Stefano, tren.

1218
01:24:50,208 --> 01:24:51,625
To ja.

1219
01:24:52,500 --> 01:24:55,666
Wybacz, nie chciałem nadepnąć. Poza tym...

1220
01:24:57,708 --> 01:24:59,208
Pięknie wyglądasz, ruda.

1221
01:25:01,416 --> 01:25:03,208
Jak z obrazu impresjonistycznego.

1222
01:25:03,833 --> 01:25:06,125
- Bo robię wrażenie?
- Nie.

1223
01:25:07,041 --> 01:25:10,250
Bo jesteś tak piękna
jak obraz z XIX wieku.

1224
01:25:11,083 --> 01:25:14,040
Albo piękniejsza.
Nie chcę osądzać czyjegoś ciała.

1225
01:25:14,041 --> 01:25:16,000
Było wtedy wiele typów kobiet.

1226
01:25:17,916 --> 01:25:21,457
Panna młoda zawsze spóźniona,
<i>n'est-ce pas?</i>

1227
01:25:21,458 --> 01:25:24,207
Typowy zabieg narracyjny.

1228
01:25:24,208 --> 01:25:26,666
To nie czas na twoje lekcje.

1229
01:25:32,666 --> 01:25:35,582
- Co tu robisz?
- Chciałem przeprosić.

1230
01:25:35,583 --> 01:25:37,082
Teraz?

1231
01:25:37,083 --> 01:25:39,790
Zanim weźmiesz ślub.

1232
01:25:39,791 --> 01:25:41,749
Na minutę przed?

1233
01:25:41,750 --> 01:25:45,250
Mówiłaś, że zawsze możemy
stać się lepszą wersją siebie.

1234
01:25:47,375 --> 01:25:49,250
Pokazałaś mi, że warto spróbować.

1235
01:25:51,125 --> 01:25:55,416
Chcę skończyć z toksycznymi związkami,
które mnie niszczą.

1236
01:25:57,625 --> 01:25:58,625
Ale ty też...

1237
01:25:59,416 --> 01:26:02,250
Wyglądasz jak roślina bez słońca.

1238
01:26:03,208 --> 01:26:05,125
Potrzebujesz go, by czuć się lepiej.

1239
01:26:08,500 --> 01:26:11,250
Chcesz spędzić resztę życia w cieniu?

1240
01:26:14,500 --> 01:26:16,582
Nic mi nie jest!

1241
01:26:16,583 --> 01:26:18,541
Wszystko w porządku.

1242
01:26:19,625 --> 01:26:21,875
Co się dzieje? Co to za facet?

1243
01:26:23,541 --> 01:26:24,541
Striptizer?

1244
01:26:25,208 --> 01:26:28,124
Nie, to Bruno. Ogrodnik.

1245
01:26:28,125 --> 01:26:29,750
Co się dzieje?

1246
01:26:31,458 --> 01:26:34,000
- Maddino, wszystko okej?
- Tak.

1247
01:26:34,750 --> 01:26:35,833
Chciałem...

1248
01:26:36,375 --> 01:26:39,625
sprawdzić, czy wszystko w szklarni
jest jak trzeba.

1249
01:26:41,125 --> 01:26:42,333
Ona na to zasługuje.

1250
01:26:43,708 --> 01:26:44,957
Brawo, Bruno.

1251
01:26:44,958 --> 01:26:48,541
Ale co my tu robimy?

1252
01:26:50,041 --> 01:26:50,916
Pójdę już.

1253
01:26:56,125 --> 01:26:57,500
Idź, kochany.

1254
01:26:58,875 --> 01:27:01,332
<i>Très bien.</i> Kontynuujmy.

1255
01:27:01,333 --> 01:27:03,832
Wybaczcie Brunowi. Tak już ma.

1256
01:27:03,833 --> 01:27:06,207
Mieszanka Pasoliniego, <i>Suburry</i>

1257
01:27:06,208 --> 01:27:07,250
i showmana.

1258
01:27:08,458 --> 01:27:13,207
Ale i tak uwielbiamy klasę robotniczą.

1259
01:27:13,208 --> 01:27:17,666
Typowy atrakcyjny twardziel
pracujący w szklarni. To już kult.

1260
01:27:19,750 --> 01:27:22,540
Przepraszam, Adelaide.
Jak to klasę robotniczą?

1261
01:27:22,541 --> 01:27:25,874
Czym oni się od nas różnią?
W czyim imieniu mówisz?

1262
01:27:25,875 --> 01:27:29,500
Skarbie, co się stało?

1263
01:27:30,666 --> 01:27:32,208
Nic, Vanni.

1264
01:27:33,916 --> 01:27:35,250
Nic mi nie pasuje.

1265
01:27:36,083 --> 01:27:40,458
Nie chcę, by moje małżeństwo było
przedmiotem ocen. Ostatni będą pierwszymi.

1266
01:27:42,041 --> 01:27:44,624
Chcę zdecydować,
o czym będzie moja książka

1267
01:27:44,625 --> 01:27:46,458
i komu będzie się podobać.

1268
01:27:47,875 --> 01:27:49,665
Nie czuję się dobrze.

1269
01:27:49,666 --> 01:27:52,415
Kiedy chcę przypodobać się twojej mamie

1270
01:27:52,416 --> 01:27:54,707
i poczuć pasję, której nie czuję.

1271
01:27:54,708 --> 01:27:58,750
Kiedy chcę być kimś innym
i sama siebie nie poznaję.

1272
01:28:00,875 --> 01:28:02,416
Przepraszam i powodzenia.

1273
01:28:03,791 --> 01:28:09,125
Prawda jest taka, że trzeba być szczerym
wobec samego siebie.

1274
01:28:15,000 --> 01:28:18,165
Wybacz, robię to też dla ciebie.

1275
01:28:18,166 --> 01:28:21,957
Zasługujesz na kobietę,
która pokocha cię za to, kim jesteś.

1276
01:28:21,958 --> 01:28:25,333
Dasz jej wielkie szczęście
i wspaniały orgazm.

1277
01:28:27,000 --> 01:28:30,540
- O czym ty mówisz?
- Wybacz.

1278
01:28:30,541 --> 01:28:32,333
Nie chodzi o ciebie, tylko o mnie.

1279
01:28:32,791 --> 01:28:35,499
Piękna scena, <i>cherie.</i>

1280
01:28:35,500 --> 01:28:38,000
Świetny materiał na tanie romansidło.

1281
01:28:39,458 --> 01:28:41,125
Takie, które kupuje się w kiosku.

1282
01:28:41,750 --> 01:28:43,707
Nie przejmuj się nią, kochanie.

1283
01:28:43,708 --> 01:28:47,624
Napisała tylko jedną książkę,
i to dawno temu,

1284
01:28:47,625 --> 01:28:50,040
w kenozoiku,

1285
01:28:50,041 --> 01:28:53,790
i wciąż o niej mówi.
Nie ma nic innego do powiedzenia.

1286
01:28:53,791 --> 01:28:57,625
To nie jej wina. Nabrała się leków.

1287
01:28:59,791 --> 01:29:00,666
Żegnaj.

1288
01:29:13,041 --> 01:29:17,000
<i>Mes amis,</i> ale zwrot akcji.

1289
01:29:18,500 --> 01:29:21,457
Przeczuwam bestseller.

1290
01:29:21,458 --> 01:29:25,166
Będziemy mieli o czym mówić
latem na Pantellerii.

1291
01:29:25,958 --> 01:29:29,208
Ja jadę na wakacje do Ostii.

1292
01:29:32,500 --> 01:29:36,457
Sprytna dziewczyna.
Jadła z naszego stołu, póki potrzebowała.

1293
01:29:36,458 --> 01:29:38,915
- Mamo, bądź cicho chociaż raz.
- Co?

1294
01:29:38,916 --> 01:29:42,916
Bądź cicho! To mój ślub się spierdolił.
Nie twój.

1295
01:29:44,375 --> 01:29:45,500
Przepraszam.

1296
01:29:46,375 --> 01:29:49,500
Właściwie nasz też...

1297
01:29:50,416 --> 01:29:51,458
Żegnam panią.

1298
01:29:53,916 --> 01:29:56,665
Chodź, Vanni. Idziemy.

1299
01:29:56,666 --> 01:29:59,291
Napijmy się czegoś.

1300
01:29:59,791 --> 01:30:02,415
Dokąd idziecie? Zostańcie.

1301
01:30:02,416 --> 01:30:04,707
Nie kończmy przyjęcia.

1302
01:30:04,708 --> 01:30:08,791
Jest wyborny bufet. Wszystko opłacone.

1303
01:30:09,541 --> 01:30:11,082
Co, do cholery?

1304
01:30:11,083 --> 01:30:13,165
Adelaide. Przepraszam.

1305
01:30:13,166 --> 01:30:15,250
- Pójdę do niej.
- Nie.

1306
01:30:15,916 --> 01:30:17,250
Bez obaw, wszystko gra.

1307
01:30:18,833 --> 01:30:21,915
- Powiedziała jedną mądrą rzecz.
- Kto? Co?

1308
01:30:21,916 --> 01:30:24,000
- Pani.
- Tamta?

1309
01:30:24,791 --> 01:30:28,291
- Co takiego?
- Wykorzystajmy tę imprezę.

1310
01:30:31,458 --> 01:30:35,416
Pobierzmy się. Wszystko gotowe.

1311
01:30:37,333 --> 01:30:39,208
Nawet jeśli nam nie wyjdzie,

1312
01:30:40,125 --> 01:30:43,458
jesteśmy w takim stanie,
że i tak długo nie pożyjemy.

1313
01:30:45,750 --> 01:30:46,957
Nie, ale...

1314
01:30:46,958 --> 01:30:48,958
- Kocham cię.
- Chcesz powiedzieć...

1315
01:30:49,083 --> 01:30:51,291
- Mówię, że cię kocham.
- Nie...

1316
01:30:52,250 --> 01:30:55,457
- Mówię, że cię kocham.
- Ja ciebie też.

1317
01:30:55,458 --> 01:30:57,875
- No to?
- Ja nie...

1318
01:31:00,375 --> 01:31:05,124
Szkoda, że tak późno się poznaliśmy,
ale chcę spędzić czas, jaki nam pozostał,

1319
01:31:05,125 --> 01:31:06,999
- z tobą.
- Maria!

1320
01:31:07,000 --> 01:31:10,457
- Tak?
- Będziesz świętować z nami nasz ślub?

1321
01:31:10,458 --> 01:31:12,750
- Słucham? Czyj?
- Nasz.

1322
01:31:13,583 --> 01:31:14,749
Gdzie? Kiedy?

1323
01:31:14,750 --> 01:31:16,540
- Tu i teraz.
- Teraz.

1324
01:31:16,541 --> 01:31:18,540
- Czy będę świętować wasz ślub?
- Tak.

1325
01:31:18,541 --> 01:31:21,415
- No i?
- Cóż...

1326
01:31:21,416 --> 01:31:25,583
No pewnie... Mój Boże.
Ale super, że się pobieracie.

1327
01:31:26,375 --> 01:31:29,125
- Świetnie. Oni biorą ślub!
- Nie krzycz!

1328
01:31:30,000 --> 01:31:30,915
Nie krzycz!

1329
01:31:30,916 --> 01:31:33,415
Oni biorą ślub!

1330
01:31:33,416 --> 01:31:34,583
Teraz?

1331
01:31:45,083 --> 01:31:46,166
Nie, Vale.

1332
01:31:49,708 --> 01:31:52,916
- Znowu ty?
- Wybacz, nie chciałem cię przestraszyć.

1333
01:31:53,791 --> 01:31:55,958
- Mogę?
- Tak.

1334
01:32:06,333 --> 01:32:08,041
Chyba tak miało być.

1335
01:32:08,875 --> 01:32:11,083
Kujonka i na wpół kryminalista.

1336
01:32:12,916 --> 01:32:16,208
- Uzupełniamy się.
- Nie, Bruno.

1337
01:32:17,000 --> 01:32:18,583
Nikt się nie uzupełnia.

1338
01:32:21,083 --> 01:32:22,625
Nie ma połówki jabłka?

1339
01:32:24,166 --> 01:32:25,458
Nie.

1340
01:32:29,041 --> 01:32:32,250
Nie jestem połówką, jestem całością.

1341
01:32:34,708 --> 01:32:36,708
Miło jest czuć się kompletnym.

1342
01:32:39,250 --> 01:32:40,500
Też jesteś.

1343
01:33:12,625 --> 01:33:13,833
Powiedz,

1344
01:33:14,541 --> 01:33:18,291
jeśli spotkają się różne owoce,
jak ja i ty...

1345
01:33:19,375 --> 01:33:23,125
- Co z tego wyjdzie?
- Sałatka owocowa. Cicho już.

1346
01:33:33,416 --> 01:33:36,791
Zobaczą nas, Bruno!

1347
01:33:38,833 --> 01:33:43,083
Przypomnę ci, że w dobrej sałatce owocowej
muszą być cztery różne owoce.

1348
01:33:43,750 --> 01:33:45,082
Nie poddajesz się.

1349
01:33:45,083 --> 01:33:47,832
Myślałeś, że wygrasz?

1350
01:33:47,833 --> 01:33:50,875
Nie przegrałem.
Bruno jest na dobrej drodze.

1351
01:33:51,375 --> 01:33:55,000
Stawanie się lepszym facetem
to praca bez końca.

1352
01:33:57,791 --> 01:34:01,957
Oto kończy się podróż pożądania
między Maddaleną i Brunem.

1353
01:34:01,958 --> 01:34:06,332
Do kogo mówisz? To nie twój program.

1354
01:34:06,333 --> 01:34:08,957
- To nie twój film.
- Na pewno?

1355
01:34:08,958 --> 01:34:10,916
Chyba jest mój.

1356
01:34:15,833 --> 01:34:17,333
Jeszcze nas zobaczą.

1357
01:34:32,375 --> 01:34:36,749
{\an8}- Martwię się książką.
- Dobrze. Musisz w nią uwierzyć.

1358
01:34:36,750 --> 01:34:38,458
{\an8}Maddalenie się uda.

1359
01:34:39,166 --> 01:34:41,500
{\an8}- Powoli.
- Nikt nas nie widzi.

1360
01:34:42,708 --> 01:34:44,041
{\an8}Dziękuję, Barbaro.

1361
01:34:51,583 --> 01:34:53,374
{\an8}Co świętujemy?

1362
01:34:53,375 --> 01:34:57,374
{\an8}- Wziąłeś ślub.
- Nie tylko. Wciąż żyję.

1363
01:34:57,375 --> 01:34:59,208
{\an8}Tańczysz czy ugniatasz winogrona?

1364
01:34:59,833 --> 01:35:03,375
{\an8}Nie powstrzymasz mnie, Nino.

1365
01:35:05,458 --> 01:35:09,249
{\an8}Ale świetna impreza. Kto by pomyślał?

1366
01:35:09,250 --> 01:35:13,249
{\an8}Ja. Grazio, ile razy mam ci mówić?

1367
01:35:13,250 --> 01:35:16,665
{\an8}Nie ma końca, dopóki on nie nadejdzie.

1368
01:35:16,666 --> 01:35:20,499
{\an8}Masz rację, ale zbliżamy się
do napisów końcowych.

1369
01:35:20,500 --> 01:35:23,249
{\an8}Nieważne, ile czasu nam pozostało,

1370
01:35:23,250 --> 01:35:27,374
{\an8}ale jak go wykorzystamy.

1371
01:35:27,375 --> 01:35:29,582
{\an8}Odrobinę. No dawaj.

1372
01:35:29,583 --> 01:35:32,333
{\an8}- Odrobinę? Dobrze.
- Nikt cię nie zobaczy.

1373
01:35:47,000 --> 01:35:49,207
{\an8}Mari, mówiłam, żebyś nie miała dzieci.

1374
01:35:49,208 --> 01:35:52,999
{\an8}- Uparta jesteś.
- Mam je. I co?

1375
01:35:53,000 --> 01:35:54,541
{\an8}Zatrzymaj je.

1376
01:35:56,208 --> 01:35:57,874
{\an8}Nie pij już.

1377
01:35:57,875 --> 01:36:01,083
{\an8}To twój czwarty. Kto z tobą wytrzyma?

1378
01:36:04,208 --> 01:36:07,707
{\an8}Skarbie, mycie się to za mało.
Musisz bardziej o siebie dbać.

1379
01:36:07,708 --> 01:36:11,582
{\an8}Zaniedbujesz się, jak każdy mąż.

1380
01:36:11,583 --> 01:36:15,040
{\an8}Giuseppe, nie jesteś tylko męską mamą.
Jesteś Bykiem.

1381
01:36:15,041 --> 01:36:17,915
{\an8}Martwię się,
że mój ascendent nabiera mocy.

1382
01:36:17,916 --> 01:36:21,082
{\an8}Czyli Panna. Tylko pamiętaj, jaki byłeś.

1383
01:36:21,083 --> 01:36:24,499
{\an8}To twój rok. Twoje planety
są w idealnym układzie.

1384
01:36:24,500 --> 01:36:26,499
{\an8}- Tak?
- Nie widzisz?

1385
01:36:26,500 --> 01:36:28,041
Dużo chmur.

1386
01:39:56,583 --> 01:39:58,582
Napisy: Anna Szymczyk

1387
01:39:58,583 --> 01:40:00,666
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Sławomir Apel



