1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:01:13,240 --> 00:01:14,517
Dalej jazda!

4
00:01:19,859 --> 00:01:22,639
To jest bardzo głupi pomysł.

5
00:01:24,481 --> 00:01:29,042
Józiek to jest bardzo głupi pomysł.

6
00:01:30,779 --> 00:01:32,253
Józiek!

7
00:01:32,553 --> 00:01:35,460
Co mnie tyrpiesz urna go mać?

8
00:01:35,580 --> 00:01:38,030
Umrzeć w spokoju nie można.

9
00:01:38,336 --> 00:01:39,575
Gdzie Elżunia?

10
00:01:41,903 --> 00:01:45,469
Siedziała tutaj z Andrzejem
przy tobie do nocy,

11
00:01:46,049 --> 00:01:50,482
ale że ty się nie możesz zdecydować
w te czy wewte, to poszli do domu.

12
00:01:52,372 --> 00:01:54,010
To i dobrze.

13
00:01:54,308 --> 00:01:55,770
A ty czego?

14
00:01:56,269 --> 00:02:01,278
No, że niby mówili, że umierasz.

15
00:02:02,034 --> 00:02:03,604
Bo umieram

16
00:02:03,962 --> 00:02:10,951
i już dawno bym umarł, gdybyście mi
nie marmolili nad uchem, urna go mać.

17
00:02:11,247 --> 00:02:15,066
Jak na razie
to ty sam najwięcej marmolisz.

18
00:02:16,070 --> 00:02:18,592
Gdzie? Siadaj.

19
00:02:18,940 --> 00:02:20,950
Mam sprawy na mieście.

20
00:02:21,342 --> 00:02:23,305
Ale skoro nalegasz.

21
00:02:25,944 --> 00:02:28,454
Dziękuję, łaskawco.

22
00:02:29,766 --> 00:02:32,770
Panie doktorze,
czyli dobra noc była, tak?

23
00:02:34,264 --> 00:02:36,204
No, to wspaniale.

24
00:02:37,667 --> 00:02:41,540
Tak, tak tak tak panie doktorze.
Dziękuję bardzo i będę na pewno.

25
00:02:41,660 --> 00:02:43,414
Tak, dziękuję.

26
00:02:43,534 --> 00:02:46,980
Słuchaj, on mówi, że była bardzo dobra noc.
Przespał całą spokojnie.

27
00:02:49,745 --> 00:02:51,135
Andrzej...

28
00:02:52,660 --> 00:02:56,747
- Ja stoję tu kompletnie goła.
- No to ubieraj się szybciutko.

29
00:02:57,209 --> 00:02:59,594
Podrzucę cię do mamy, a ja zajadę do ojca.

30
00:03:00,351 --> 00:03:02,202
A zrobiłaś jakieś śniadanie?

31
00:03:02,424 --> 00:03:08,371
- Wiesz, nie miałam do tego głowy.
- Dobra, to złapiemy coś po drodze.

32
00:03:09,038 --> 00:03:11,108
No ubieraj się.
Na co ty czekasz?

33
00:03:11,729 --> 00:03:14,559
No właśnie. Na co ja czekam?

34
00:03:20,939 --> 00:03:22,839
Dobrze mamo. I jeszcze raz.

35
00:03:24,508 --> 00:03:27,236
Super. A teraz kręcimy ramionami.

36
00:03:27,704 --> 00:03:31,566
Do tyłu.
A pamiętasz, co jadłaś na śniadanie?

37
00:03:31,686 --> 00:03:34,318
Przecież ja w ogóle
jeszcze śniadania nie jadłam.

38
00:03:34,747 --> 00:03:38,191
Jadłaś, mamo.
Przypomnij sobie i do przodu.

39
00:03:38,393 --> 00:03:40,123
- Tak.
- No...

40
00:03:40,912 --> 00:03:44,349
- Może jakieś jajka były?
- Świetnie, mamo.

41
00:03:44,469 --> 00:03:46,694
I do tyłu. A jakie to były jajka?

42
00:03:48,849 --> 00:03:54,426
Józiek? Co ta kobieta ode mnie chce?
O jakieś jajka mnie pyta?

43
00:03:54,546 --> 00:03:55,660
Proszę pani,

44
00:03:56,037 --> 00:04:00,373
my żadnych jajek nie mamy,
bo się kury nie niosą.

45
00:04:00,895 --> 00:04:02,677
Józek gdzie jest Józek?

46
00:04:03,150 --> 00:04:06,336
Jest w szpitalu. Ty byłaś u niego wczoraj.

47
00:04:06,506 --> 00:04:07,686
Akurat.

48
00:04:08,125 --> 00:04:13,202
Józek z futrami do Jugosławii pojechał.
A panią kto tu zaprosił?

49
00:04:13,867 --> 00:04:19,728
- Mamo, jestem Barbara.
- Żadne bara bara.

50
00:04:19,893 --> 00:04:22,080
Proszę nie nachodzić uczciwych ludzi.

51
00:04:22,228 --> 00:04:25,290
Ja nie mam z panią żadnych przyjemności.

52
00:04:26,345 --> 00:04:27,832
No dalej jazda!

53
00:04:28,222 --> 00:04:29,892
Babciu.

54
00:04:31,259 --> 00:04:35,444
- O, Andrzejek.
- To jest Józio.

55
00:04:35,605 --> 00:04:39,037
Józio? No tak, Józio.

56
00:04:39,171 --> 00:04:42,214
To jest mój synek.
A ja jestem twoją wnuczką, babciu, wiesz?

57
00:04:42,334 --> 00:04:44,283
No tak mówisz, jakbym nie wiedziała.

58
00:04:44,403 --> 00:04:46,472
Wnusiu, wyproś stąd tę panią,

59
00:04:46,592 --> 00:04:48,788
że jeszcze jakiś urok rzuci
na nasze dziecko.

60
00:04:48,908 --> 00:04:52,483
Ale to jest moja mama,
żona Andrzeja, twojego syna.

61
00:04:53,150 --> 00:04:54,595
Tak?

62
00:04:55,783 --> 00:04:57,607
To taką sobie wybrał?

63
00:04:58,532 --> 00:05:00,992
Chleba z tej mąki nie będzie.

64
00:05:09,532 --> 00:05:12,893
O nie, nie nie nie, nie.
Nie będę tu umierał. Nie będę.

65
00:05:13,224 --> 00:05:15,863
Wszystko mnie swędzi od tego krochmalu.

66
00:05:16,004 --> 00:05:17,982
Ty ogłupiałeś? Gdzie leziesz?

67
00:05:18,102 --> 00:05:21,579
Tosiek,
moje łóżko skrzypi jak stara ciotka.

68
00:05:21,706 --> 00:05:25,060
Sprężyny mi włażą do dupy,
aż mam siniaki.

69
00:05:25,180 --> 00:05:28,602
W mojej niewygodzie łatwiej
będzie mi umierać niż tu.

70
00:05:29,182 --> 00:05:30,891
Nogi se podkulę,

71
00:05:31,796 --> 00:05:36,004
Elżunię przytulę
i pójdę diabli wiedzą dokąd.

72
00:05:36,140 --> 00:05:41,058
- Rany boskie, co pan wyprawia?
- Pogrzeb sobie wyprawiam. Zapraszam.

73
00:05:41,989 --> 00:05:45,189
Będą tańce, zimna wódeczka.

74
00:05:45,827 --> 00:05:47,019
Tort.

75
00:05:48,290 --> 00:05:49,602
Może strogonow?

76
00:05:54,106 --> 00:05:56,604
A to? Co to jest, babciu?

77
00:05:57,954 --> 00:05:59,021
Lodówka.

78
00:05:59,167 --> 00:06:00,925
Brawo! Super.

79
00:06:01,662 --> 00:06:04,053
Lo-dów-ka.

80
00:06:07,641 --> 00:06:08,794
A to?

81
00:06:09,470 --> 00:06:11,168
Co to jest?

82
00:06:12,168 --> 00:06:13,669
Konewka.

83
00:06:14,736 --> 00:06:17,618
Nie babciu, zastanów się jeszcze raz.
Co to może być?

84
00:06:17,725 --> 00:06:21,597
Całe życie, wnusiu
czajnikiem podlewam kwiaty.

85
00:06:21,717 --> 00:06:23,957
No to to jest dla mnie konewka.

86
00:06:24,598 --> 00:06:26,548
Dobrze, niech ci będzie.

87
00:06:26,726 --> 00:06:31,102
Cholera jasna, przecież ja jeszcze
dzisiaj leków nie brałam.

88
00:06:31,240 --> 00:06:35,258
W tym zamieszaniu
to kiedyś człowiek własną głowę zgubi.

89
00:06:35,419 --> 00:06:39,536
Babciu, to nie są twoje leki.
Ty już swoje dzisiaj brałaś, wiesz?

90
00:06:40,427 --> 00:06:41,744
Tak mówisz?

91
00:06:42,604 --> 00:06:47,272
No widzisz jak bez tego Jóźka
wszystko mi się miesza?

92
00:06:49,288 --> 00:06:50,803
Józiek!

93
00:06:52,088 --> 00:06:53,841
Raczej Sebuś, babciu.

94
00:06:55,912 --> 00:07:00,188
- Tato, chyba oszalałeś. W twoim stanie?
- Już ci powiedziałem,

95
00:07:00,513 --> 00:07:03,721
że mnie kopytami do przodu
z własnej chałupy wyniosą.

96
00:07:03,846 --> 00:07:05,459
No ale tutaj masz fachową opiekę.

97
00:07:05,553 --> 00:07:07,171
Co mi zrobią?

98
00:07:08,288 --> 00:07:12,497
Opukują, osłuchują, ostrzykują.
Ile mnie dołożą?

99
00:07:13,025 --> 00:07:14,781
Dwa dni? Tydzień?

100
00:07:15,111 --> 00:07:16,334
Do domu.

101
00:07:20,294 --> 00:07:22,050
Uparłaś się, a to jest zabytek.

102
00:07:22,170 --> 00:07:26,098
Normalne rodzinne auto byśmy wzięli.
A nie wiesz ile to pali?

103
00:07:26,336 --> 00:07:27,947
Tym się nawet zaparkować nie da.

104
00:07:28,056 --> 00:07:29,793
Ja nie wiem czy tu się da
fotelik zamontować.

105
00:07:29,893 --> 00:07:31,372
A mnie się podoba.

106
00:07:31,699 --> 00:07:33,234
Podoba ci się babciu?

107
00:07:34,037 --> 00:07:36,150
Jakiś taki wypłoszony.

108
00:07:36,820 --> 00:07:39,390
A kto on, ten oberwaniec jest?

109
00:07:39,533 --> 00:07:40,864
Sebuś, babciu.

110
00:07:40,989 --> 00:07:42,208
Sebastian.

111
00:07:42,673 --> 00:07:45,118
Mój partner, tata Józia.
Pamiętasz?

112
00:07:45,267 --> 00:07:47,965
- Sebastian Czapka.
- A on nie chory?

113
00:07:48,303 --> 00:07:50,685
Zdrowy, tylko tak wygląda.

114
00:07:50,805 --> 00:07:52,253
Ale czy auto ci się podoba?

115
00:07:52,348 --> 00:07:55,278
A auto? No Ameryka!

116
00:07:55,762 --> 00:07:59,107
To wy tym do ślubu pojedziecie?
Czy wy już po ślubie?

117
00:08:00,886 --> 00:08:03,227
Nie planowaliśmy jeszcze ślubu.

118
00:08:05,106 --> 00:08:09,259
Może to i lepiej.
Może Ci się jeszcze jakiś lepszy trafi.

119
00:08:14,819 --> 00:08:18,104
Karmienie. Zaraz wracam.
Miej na nią oko.

120
00:08:19,286 --> 00:08:22,359
Jakielaszek.
Mówiłem ci, żebyś nie szedł do niego.

121
00:08:22,545 --> 00:08:25,266
Trumny ma chińskie, a grabarzy pijanych.

122
00:08:25,827 --> 00:08:29,495
Kondek jest droższy,
ale za to porządnie ludzi grzebie.

123
00:08:29,764 --> 00:08:31,412
No to tu jeszcze masz.

124
00:08:34,922 --> 00:08:38,831
Salę na stypę zarezerwowałeś,
bo tak nie można na ostatnią chwilę.

125
00:08:38,943 --> 00:08:43,064
Ale jak miałem zarezerwować tata
jak wszyscy o termin pytają?

126
00:08:46,701 --> 00:08:48,589
Prędzej wcześniej niż później, no.

127
00:08:49,674 --> 00:08:54,749
I pamiętaj,
żebyś na jedzeniu nie oszczędzał.

128
00:08:55,017 --> 00:08:59,916
Na stole wędlinka, ogóreczki,
koreczki i zimna wódeczka.

129
00:09:00,229 --> 00:09:01,844
Na drugie devolay.

130
00:09:03,200 --> 00:09:06,433
A przedtem flaki
i dla dzieci koniecznie rosół.

131
00:09:08,005 --> 00:09:12,292
I żadnego skrzypka przy grobie, pamiętaj.

132
00:09:12,902 --> 00:09:14,650
Trębacz może być.

133
00:09:15,415 --> 00:09:19,112
O, gdybyś kogoś znalazł harmonią,
to by mi najbardziej pasowało.

134
00:09:22,846 --> 00:09:25,576
Co to jest trzysta złotych za ubranie?

135
00:09:25,721 --> 00:09:28,514
Nie za ubrania, tylko za to,
że ubiorą zmarłego.

136
00:09:28,786 --> 00:09:32,007
Mogą dać garnitur za tysiaka
albo całun za pięćset.

137
00:09:32,142 --> 00:09:34,413
Ta, może jeszcze papierowe buty?

138
00:09:36,600 --> 00:09:38,252
Żadnego całunu.

139
00:09:38,452 --> 00:09:41,385
Garnitur masz w szafie. Sam się ubiorę.

140
00:09:41,536 --> 00:09:46,112
A jak nie zdążę, to od tego mam syna,
żeby mnie w ostatnią podróż wyszykował.

141
00:09:46,499 --> 00:09:47,647
I najważniejsze!

142
00:09:49,887 --> 00:09:51,794
Matki nie spuszczaj z oka.

143
00:09:52,828 --> 00:09:55,578
Troszcz się o nią jak o niemowlę.

144
00:09:56,136 --> 00:09:58,582
Żeby mi za bardzo nie przeżywała.

145
00:10:00,172 --> 00:10:01,954
Właściwie to nie ma po kim.

146
00:10:02,260 --> 00:10:03,464
Dobrze, tato.

147
00:10:09,557 --> 00:10:13,876
Babcia zobaczy,
taki pierścionek dla Justynki kupiłem.

148
00:10:14,023 --> 00:10:16,982
Tani nie był, ale co tam...
Na przyszłej żonie oszczędzać nie będę.

149
00:10:17,102 --> 00:10:19,333
Jaki piękny!

150
00:10:20,124 --> 00:10:23,418
Ja nigdy takiego
pięknego pierścionka nie dostałam.

151
00:10:24,255 --> 00:10:26,896
Tylko nie wiem, czy to jest
odpowiedni moment na oświadczyny.

152
00:10:27,053 --> 00:10:28,496
Bardzo dobry.

153
00:10:28,629 --> 00:10:30,281
No wie babcia, Józiek...

154
00:10:30,401 --> 00:10:33,226
Niech Józiek
się w nieswoje sprawy nie wtrąca.

155
00:10:34,420 --> 00:10:38,984
Ja złego słowa na niego nie dam powiedzieć,
ale on jest kawał cholery.

156
00:10:41,614 --> 00:10:42,725
Mogę?

157
00:10:43,924 --> 00:10:46,171
- Oj, nie schodzi.
- To może ja?

158
00:10:46,321 --> 00:10:47,210
No.

159
00:10:48,511 --> 00:10:49,952
To może mydłem?

160
00:10:50,439 --> 00:10:52,062
A gdzie tam mydłem.

161
00:10:53,628 --> 00:10:57,952
50 lat już go noszę na palcu,
to on tak łatwo nie zejdzie.

162
00:10:58,110 --> 00:11:00,773
Mnie już w nim do trumny położą.

163
00:11:01,621 --> 00:11:03,229
Jak do trumny?

164
00:11:03,701 --> 00:11:06,580
O! Józiek z trasy wraca!

165
00:11:13,369 --> 00:11:14,695
Józiek!

166
00:11:14,932 --> 00:11:17,337
Elcia! Wreszcie.

167
00:11:21,620 --> 00:11:23,716
Dziadek?! Dziadku! Dziadku.

168
00:11:23,812 --> 00:11:25,610
Wreszcie w domu.

169
00:11:26,577 --> 00:11:28,697
Zadusisz mnie.

170
00:11:29,064 --> 00:11:33,116
Z miłości. Jak dobrze, że jesteś.

171
00:11:37,099 --> 00:11:39,971
Mało kto zapewne dziś wie,
że nazwa cappuccino

172
00:11:40,091 --> 00:11:43,675
pochodzi od koloru habitów
włoskich mnichów kapucynów.

173
00:11:43,819 --> 00:11:46,400
To właśnie kremowy brąz kapucyńskich szat

174
00:11:46,520 --> 00:11:49,957
zainspirował twórców tego
szlachetnego kawowego napoju.

175
00:11:50,577 --> 00:11:55,704
Idealne cappuccino przygotowuje się
z najwyższej jakości espresso

176
00:11:55,843 --> 00:11:58,993
i wyśmienitego, delikatnego mleka.

177
00:11:59,113 --> 00:12:03,021
Ale powiem Panu, że cała tajemnica
tkwi jednak w proporcji

178
00:12:03,161 --> 00:12:08,924
bo ze 100 ml mleka
trzeba wyczarować 125 ml mlecznej piany.

179
00:12:09,013 --> 00:12:12,377
która mimo iż zachowa swoją ciekłą,
kremową konsystencję,

180
00:12:12,470 --> 00:12:15,549
pozbawiona będzie
widocznych pęcherzyków powietrza,

181
00:12:15,688 --> 00:12:19,430
a po dolaniu do espresso
nie będzie grubsza niż dwa centymetry.

182
00:12:19,550 --> 00:12:23,162
Idealne cappuccino podaje się
w podgrzanej uprzednio filiżance.

183
00:12:23,352 --> 00:12:29,107
Dopiero wtedy cappuccino obdarowuje nas
w pełni swoim aromatem i smakiem.

184
00:12:30,175 --> 00:12:34,316
A takiej zwykłej plujki to
do termosa by mi pani nie nalała?

185
00:12:38,179 --> 00:12:39,924
Przecież ja audycję zaczynam.

186
00:12:40,533 --> 00:12:42,315
Niech pan sobie wleje z dzbanka tam.

187
00:13:06,106 --> 00:13:09,014
Tu radio Echo Lipska.

188
00:13:09,134 --> 00:13:12,099
Przy mikrofonie jak zwykle niezrównana,

189
00:13:12,219 --> 00:13:15,374
jedyna w swoim rodzaju,

190
00:13:15,494 --> 00:13:16,635
przepiękna...

191
00:13:16,755 --> 00:13:18,272
Danusia Kowalik,

192
00:13:18,375 --> 00:13:20,928
Oui.
Danusia Kowalik.

193
00:13:21,152 --> 00:13:25,447
Uwaga! Droga do Krzysiwek
wciąż nie może doczekać się remontu.

194
00:13:25,937 --> 00:13:28,751
Czy musi dojść do tragedii,
żeby władze coś z tym zrobiły?

195
00:13:28,856 --> 00:13:31,280
Ale przejdźmy do przyjemnych rzeczy.

196
00:13:31,465 --> 00:13:34,036
Już za chwilę nasz cotygodniowy konkurs.

197
00:13:37,379 --> 00:13:39,459
Przechodzimy do kolejnego pytania.

198
00:13:39,613 --> 00:13:42,711
Jakie święto,
które może kojarzyć nam się z Japonią,

199
00:13:42,860 --> 00:13:45,013
odbywa się rok rocznie w Lipsku?

200
00:13:45,615 --> 00:13:49,517
Wojewódzkie Święto Kwitnącej Wiśni.

201
00:13:51,175 --> 00:13:54,656
A jaka jest najpopularniejsza
odmiana wiśni w Lipsku?

202
00:13:54,776 --> 00:13:56,713
To oczywiście pytanie pozakonkursowe.

203
00:13:56,833 --> 00:13:57,804
Nadwiślanka.

204
00:14:00,464 --> 00:14:02,659
Naprawdę pana podziwiam, panie Antoni.

205
00:14:02,823 --> 00:14:07,366
I siódme, ostatnie pytanie.
To już jest poziom ekspercki.

206
00:14:07,518 --> 00:14:11,092
Skoro jesteśmy przy Japonii,
to proszę powiedzieć,

207
00:14:11,270 --> 00:14:14,898
w którym roku powstała w Lipsku
pierwsza pracownia sushi?

208
00:14:15,005 --> 00:14:16,641
Można się pomylić o dwa lata.

209
00:14:18,184 --> 00:14:20,897
Wydaje mi się, że w ogóle nie powstała.

210
00:14:21,076 --> 00:14:22,177
Tak!

211
00:14:22,785 --> 00:14:24,663
To było pytanie podchwytliwe,

212
00:14:24,750 --> 00:14:28,746
bo żeby zjeść sushi w Lipsku,
trzeba je przywieźć z...

213
00:14:28,864 --> 00:14:29,731
Z Japonii.

214
00:14:31,709 --> 00:14:35,792
Krzesiwek. Gratuluję panie Antoni!
Gratuluję.

215
00:14:35,964 --> 00:14:39,780
Niech pan nam zdradzi skąd pan
tyle wie o naszym kochanym Lipsku?

216
00:14:40,028 --> 00:14:47,737
No w zasadzie to, to od pani,
bo ja od dawna słucham Pani audycji.

217
00:14:49,086 --> 00:14:52,864
Nie dość, że erudyta, to jeszcze skromny.

218
00:14:53,408 --> 00:14:56,607
I to jak widać się opłaca,
gdyż wygrał Pan

219
00:14:56,729 --> 00:14:59,119
słoik wiśniowych konfitur

220
00:14:59,596 --> 00:15:03,847
i jakże przydatny kalendarz
wywozu gminnych nieczystości.

221
00:15:04,216 --> 00:15:06,601
Czy lubi Pan wiśniowe konfitury?

222
00:15:06,905 --> 00:15:07,962
Bardzo.

223
00:15:08,795 --> 00:15:11,559
A szczególnie te według Pani przepisu.

224
00:15:11,634 --> 00:15:15,868
Co prawda ich jeszcze nie jadłem,
ale przypuszczam, że są pyszne.

225
00:15:16,012 --> 00:15:19,402
Mam zatem nadzieję,
że odbierze pan nagrodę osobiście.

226
00:15:19,574 --> 00:15:24,970
Bo, bo nie ukrywam, że bardzo bym
chciała poznać tak wyjątkowego

227
00:15:25,077 --> 00:15:27,008
i wiernego słuchacza.

228
00:15:27,154 --> 00:15:29,194
Halo, Panie Antoni,
czy jest pan z nami?

229
00:15:29,647 --> 00:15:31,335
- Tak.
- To znakomicie.

230
00:15:31,461 --> 00:15:36,151
Czekamy zatem w siedzibie naszego radia,
czyli w kawiarni Wesoła Wdówka.

231
00:15:36,262 --> 00:15:41,101
I na koniec specjalnie dla Pana
nasz mały muzyczny upominek.

232
00:16:00,974 --> 00:16:06,701
Coś często dzwoni ten pan Antoni.

233
00:16:07,309 --> 00:16:08,909
No dzwoni,

234
00:16:10,143 --> 00:16:12,250
bo widocznie lubi sobie pogadać.

235
00:16:12,603 --> 00:16:14,603
A czy mnie to przeszkadza?

236
00:16:17,020 --> 00:16:20,716
Tak się cieszę, Józiek.
Cała rodzina się zjedzie.

237
00:16:20,817 --> 00:16:24,112
- Waldka koniecznie musisz zaprosić.
- Obejdzie się.

238
00:16:24,696 --> 00:16:26,070
Jednak brat.

239
00:16:27,834 --> 00:16:31,101
Możecie go powiadomić.
Jak będzie chciał, to przyjedzie.

240
00:16:33,177 --> 00:16:34,919
Kompletnie oszalał.

241
00:16:35,230 --> 00:16:37,060
On garnitur do trumny mierzy.

242
00:16:37,680 --> 00:16:41,081
Justynka, może ty z nim porozmawiasz, co?
Ciebie posłucha.

243
00:16:41,240 --> 00:16:43,881
Ja? A co ja mam mu powiedzieć,
przepraszam bardzo?

244
00:16:43,975 --> 00:16:46,086
No jak to co? Żeby wrócił do szpitala.

245
00:16:46,161 --> 00:16:49,290
Przecież on musi...
On musi być na ścisłej diecie, pod kroplówką.

246
00:16:49,410 --> 00:16:53,003
Andrzej, powinien być z najbliższymi,
z matką i z nami.

247
00:16:53,123 --> 00:16:55,437
- Musi wrócić.
- W życiu nie wróci.

248
00:16:56,295 --> 00:16:59,016
- Chcecie, żeby umarł?
- A w szpitalu nie umrze?

249
00:16:59,720 --> 00:17:04,009
Czy wy się słyszycie? Jaka jest różnica,
czy dziadek umrze w domu, czy w szpitalu?

250
00:17:04,948 --> 00:17:07,048
Ja w ogóle nie chcę, żeby dziadek umierał.

251
00:17:07,574 --> 00:17:09,927
Ja chcę, żeby zaczął żyć.

252
00:17:10,921 --> 00:17:12,378
Chociaż przez chwilę.

253
00:17:16,719 --> 00:17:20,285
- Jakoś wisi na mnie.
- Ty schudłeś, Józiek.

254
00:17:20,405 --> 00:17:23,094
Ale to jeszcze zdążymy do poprawek dać.

255
00:17:24,820 --> 00:17:27,810
- Czy to warto?
- No pewnie, że warto.

256
00:17:28,391 --> 00:17:30,657
A może muchę byś założył?

257
00:17:31,380 --> 00:17:34,952
Jaką muchę? Nie będę jak jakiś lokaj.

258
00:17:35,861 --> 00:17:39,539
E tam, ty to jest znasz na
elegancji jak krowa na śliwkach.

259
00:17:39,602 --> 00:17:41,698
Powinna być mucha i tyle.

260
00:17:42,458 --> 00:17:44,061
- Józiek?
- Hmm.

261
00:17:44,861 --> 00:17:46,851
A ja co założę?

262
00:17:49,670 --> 00:17:52,604
O, tu masz taką ładną.

263
00:17:54,787 --> 00:17:56,287
Oszalałeś?

264
00:17:56,895 --> 00:17:59,379
W czarnej sukni mam do ślubu iść?

265
00:17:59,963 --> 00:18:01,766
Do jakiego ślubu?

266
00:18:02,416 --> 00:18:03,908
No, naszego.

267
00:18:04,376 --> 00:18:06,440
A coś ty taki zdziwiony?

268
00:18:12,896 --> 00:18:16,378
Kochani! Weselisko będzie.

269
00:18:16,524 --> 00:18:19,337
- Jakie weselisko?
- Nasze.

270
00:18:19,589 --> 00:18:22,052
Józek mi pierścionek dał.

271
00:18:23,058 --> 00:18:24,296
Co?

272
00:18:25,603 --> 00:18:28,803
O, jaki piękny babciu! Wspaniale!

273
00:18:30,802 --> 00:18:31,795
Gratuluję!

274
00:18:33,470 --> 00:18:34,675
Ja zwariuję!

275
00:18:42,385 --> 00:18:44,920
To jest bardzo głupi pomysł.

276
00:18:54,296 --> 00:18:59,825
Przesiadka w Garwolinie
i przesiadka w Dobczycach.

277
00:19:01,233 --> 00:19:03,309
Cholera! Znowu...

278
00:19:09,982 --> 00:19:11,966
Halo? Panie kolego.

279
00:19:12,607 --> 00:19:14,577
Pan poczeka. Mam sprawę.

280
00:19:16,696 --> 00:19:22,064
Jestem taka szczęśliwa Józiek.
Jakoś nam się to życie w końcu ułożyło.

281
00:19:23,900 --> 00:19:24,984
Elcia…

282
00:19:26,529 --> 00:19:28,901
Ja się wkrótce będę zbierał.

283
00:19:29,820 --> 00:19:33,234
No co ty mówisz?
A co ja Jędrusiowi powiem?

284
00:19:33,535 --> 00:19:35,938
Jak mnie zapyta gdzie jest tatuś?

285
00:19:38,279 --> 00:19:40,722
Ty mnie chcesz z małym dzieckiem zostawić?

286
00:19:40,899 --> 00:19:43,585
Nie chcę. Bardzo nie chcę.

287
00:19:45,520 --> 00:19:49,190
Chory jestem. Umieram.

288
00:19:49,712 --> 00:19:51,264
Co mnie straszysz?

289
00:19:51,539 --> 00:19:55,361
Chory jesteś, bo z otwartym
lufcikiem jeździsz i cię przewiało.

290
00:19:56,698 --> 00:19:59,117
Po co to od razu takie pierdoły gadać?

291
00:20:00,863 --> 00:20:02,314
Raka mam.

292
00:20:04,615 --> 00:20:06,905
Już się z tego nie wyliżę.

293
00:20:07,472 --> 00:20:09,415
Urna go mać!

294
00:20:11,340 --> 00:20:12,610
Józiek...

295
00:20:14,081 --> 00:20:16,084
A my zdążymy z tym ślubem?

296
00:20:19,071 --> 00:20:21,503
Chyba nie zdążymy, kochanie.

297
00:20:24,629 --> 00:20:25,820
Boli cię?

298
00:20:28,333 --> 00:20:30,557
Do wesela się zagoi.

299
00:20:31,860 --> 00:20:34,770
Jakiego wesela, Elżunia?

300
00:20:35,474 --> 00:20:38,764
My prawie 60 lat po ślubie jesteśmy.

301
00:20:38,910 --> 00:20:43,173
Tylko kościelnego nie mieliśmy,
bo już Twój brzuszek było widać,

302
00:20:43,602 --> 00:20:45,728
a ja musiałem jechać w trasę.

303
00:20:47,100 --> 00:20:50,790
To co? Całe życie mamy w grzechu żyć?

304
00:20:51,140 --> 00:20:53,181
Józiek, obiecałeś mi.

305
00:20:53,399 --> 00:20:57,757
Pieniądze mieliśmy odłożyć
i prawdziwy ślub i wesele zrobić.

306
00:20:59,492 --> 00:21:01,651
To ile ja mam jeszcze czekać?

307
00:21:08,373 --> 00:21:11,423
Chrapią, to chyba żyją.

308
00:21:14,656 --> 00:21:16,492
A co będzie jak on umrze?

309
00:21:17,139 --> 00:21:19,631
- Teraz przecież nie umrze.
- Skąd wiesz?

310
00:21:19,714 --> 00:21:21,080
Bo ma cel w życiu.

311
00:21:21,781 --> 00:21:23,647
Nie wiem, czy to go powstrzyma.

312
00:21:28,786 --> 00:21:31,075
Ale by było fajnie, jakby wzięli ten ślub.

313
00:21:31,524 --> 00:21:33,460
Po tylu wspólnych latach, wiesz...

314
00:21:33,773 --> 00:21:38,937
- To byłoby mega romantyczne, nie?
- Tak uważasz?

315
00:21:39,519 --> 00:21:41,441
A to może my też powinniśmy?

316
00:21:42,530 --> 00:21:47,052
Teraz o ślubie będziesz myślał?
Jak dziadek stoi nad grobem. Weź...

317
00:21:49,071 --> 00:21:50,543
Ale chciała byś?

318
00:21:51,887 --> 00:21:53,180
Chciała?

319
00:21:55,776 --> 00:21:58,612
Najpierw pierścionek kup,
to się zastanowię.

320
00:22:01,966 --> 00:22:04,748
No i co narobiłeś? Wstajesz do niego.

321
00:22:05,134 --> 00:22:07,423
- Znowu ja?
- A ja?

322
00:22:08,363 --> 00:22:09,823
Bliżej masz.

323
00:22:44,164 --> 00:22:45,972
Moja dziewczynka.

324
00:22:46,311 --> 00:22:48,324
Jak pięknie pachnie.

325
00:22:48,463 --> 00:22:53,638
Dziadku, twoja ulubiona.
Mocno ścięta i na boczku.

326
00:22:55,979 --> 00:22:58,666
- Dziękuję wnusiu.
- Już, już, już.

327
00:22:59,866 --> 00:23:02,120
O, Andrzejek.
Zjesz z nami śniadanie?

328
00:23:02,219 --> 00:23:06,542
Co wy żeście wszyscy poszaleli?
Co to jest? Smażony boczek, jajka?

329
00:23:06,908 --> 00:23:08,818
Dziadkowi się zachciało,
to zrobiłam, co...

330
00:23:08,926 --> 00:23:12,274
Justynka, jakby dziadek chciał
zjeść trutkę na szczury to też mu dasz?

331
00:23:12,409 --> 00:23:14,939
Czy ty naprawdę myślisz,
że dziadkowi coś jeszcze zaszkodzi?

332
00:23:15,059 --> 00:23:16,674
Boczek na pewno mu nie pomoże.

333
00:23:16,805 --> 00:23:20,105
Tatuś, jak chcesz, jesteś głodny,
to ja ci zrobię owsiankę.

334
00:23:20,205 --> 00:23:21,405
Sam se zjedz.

335
00:23:21,536 --> 00:23:24,670
Ale tata, zostaw tę sól.
Ty jesteś na ścisłej diecie.

336
00:23:25,753 --> 00:23:30,751
Synku, wbij sobie to do głowy,
że w moim własnym domu

337
00:23:30,871 --> 00:23:34,134
nikt nie będzie mi mówił,
co mi wolno, a czego nie.

338
00:23:34,254 --> 00:23:37,534
Oddawaj! Oddawaj to! Oddawaj!

339
00:23:37,654 --> 00:23:39,790
Dlaczego nie dasz ojcu
w spokoju zjeść śniadania?

340
00:23:39,916 --> 00:23:43,632
- Mamo, ale to jest dla taty dobra?
- Tak? No to zobacz, synku.

341
00:23:48,101 --> 00:23:49,465
Ojciec...

342
00:23:52,179 --> 00:23:58,976
Morze, nasze morze
wiernie będziem ciebie strzec.

343
00:23:59,096 --> 00:24:02,065
Ty weź sobie nawet
nie żartuj w ten sposób.

344
00:24:02,942 --> 00:24:04,150
Brawo tato!

345
00:24:06,438 --> 00:24:07,541
Ale...

346
00:24:08,405 --> 00:24:11,833
Co? Dbam o twój cholesterol,
urna go mać!

347
00:24:14,076 --> 00:24:19,616
Gwiżdż Janina wygrała konkurs recytatorski
z wierszem własnego autorstwa.

348
00:24:19,757 --> 00:24:21,414
- Tosiek!
- Zaginął pies.

349
00:24:21,539 --> 00:24:22,482
Dawaj na browara.

350
00:24:22,602 --> 00:24:27,032
- Dzik wtargnął do osiedlowego sklepu.
- Już lezie, łachudra.

351
00:24:27,107 --> 00:24:28,229
O pies już się znalazł.

352
00:24:29,073 --> 00:24:31,736
W przyszłym roku ruszy budowa kanalizacji.

353
00:24:31,856 --> 00:24:34,899
Czego się drzesz?
Daj posłuchać. Ważne rzeczy mówią.

354
00:24:35,019 --> 00:24:38,159
Jeśli jeszcze znajdą się środki
na remont drogi do Krzysiwek,

355
00:24:38,279 --> 00:24:40,193
to Lipszczanie będą żyć jak w raju.

356
00:24:40,370 --> 00:24:41,854
A co to za droga?

357
00:24:41,979 --> 00:24:45,776
Z Krzesiwek do Lipska. Ruina.
Ale w przyszłym roku zrobią kanalizację.

358
00:24:45,918 --> 00:24:49,141
- Gdzie?
- W Lipsku. Echo Lipska podało.

359
00:24:49,261 --> 00:24:50,618
A gdzie to Lipsko?

360
00:24:51,787 --> 00:24:52,768
Tu, o.

361
00:24:52,903 --> 00:24:56,224
- Przecież to jest ze 100 km od nas.
- 74 dokładnie.

362
00:24:57,873 --> 00:24:59,563
To co cię to Tosiek obchodzi?

363
00:25:00,116 --> 00:25:02,346
Józiek, ciebie nic nie interesuje.

364
00:25:02,440 --> 00:25:05,795
Kompletnie nic nie interesuje,
co się dzieje na świecie.

365
00:25:05,941 --> 00:25:08,421
A ja przykładowo lubię wiedzieć.

366
00:25:08,539 --> 00:25:11,128
A ty znasz choć jedną osobę,
która tam mieszka?

367
00:25:11,248 --> 00:25:12,317
A, znam.

368
00:25:12,507 --> 00:25:14,103
Gwiżdż Janina.

369
00:25:14,452 --> 00:25:18,676
Wygrała konkurs recytatorski
wierszem swojego autorstwa zresztą.

370
00:25:20,405 --> 00:25:22,978
No i tak to właśnie jest...

371
00:25:23,891 --> 00:25:28,758
Tosiek, myślisz że tam coś jest?

372
00:25:28,878 --> 00:25:33,803
No, kościół, apteka, remiza,
kawiarnia Wesoła Wdówka.

373
00:25:34,662 --> 00:25:39,436
Ale ja mówię tam, po drugiej stronie.

374
00:25:42,178 --> 00:25:43,344
A...

375
00:25:44,328 --> 00:25:47,439
No tak na rozum, jeżeli już,

376
00:25:48,386 --> 00:25:52,444
to chyba raczej nieżywi ludzie.

377
00:25:53,975 --> 00:25:57,656
To musi być wesoło, urna go mać.

378
00:25:58,390 --> 00:26:00,407
A co byś chciał, żeby było?

379
00:26:00,611 --> 00:26:04,347
Życie, żeby było życie.

380
00:26:05,299 --> 00:26:07,905
No tego jednego to akurat może nie być.

381
00:26:10,098 --> 00:26:12,133
A ty co byś chciał?

382
00:26:12,693 --> 00:26:13,933
Julię Roberts.

383
00:26:14,995 --> 00:26:16,602
Przecież ona jeszcze żyje.

384
00:26:16,709 --> 00:26:20,324
I bardzo dobrze.
Ja też się nigdzie nie wybieram.

385
00:26:20,745 --> 00:26:23,414
Jeszcze po tej stronie
mam parę rzeczy do załatwienia.

386
00:26:27,646 --> 00:26:30,770
Chodź, pokażę ci coś.

387
00:26:32,184 --> 00:26:36,299
Alufelgi szósteczki, lakier metalik,

388
00:26:36,878 --> 00:26:38,404
dwa akumulatory,

389
00:26:38,671 --> 00:26:43,541
maksymalna odległość
jednym ładowaniem 30 kilometrów.

390
00:26:44,949 --> 00:26:47,357
- A ile do setki?
- Dużo.

391
00:26:48,516 --> 00:26:52,569
Dużo. 10 kilometrów na godzinę
maksymalna prędkość. Chyba, że z górki.

392
00:26:52,941 --> 00:26:54,815
- Krajowy?
- Jak najbardziej.

393
00:26:55,102 --> 00:26:57,257
Chiński. Na licencji.

394
00:26:57,394 --> 00:26:59,500
- Na cholerę Ci to ustrojstwo?
- Jak na cholerę?

395
00:26:59,614 --> 00:27:02,664
Jak na moje potrzeby to to jest limuzyna.

396
00:27:04,673 --> 00:27:06,148
A jakie ty masz potrzeby Tosiek?

397
00:27:06,223 --> 00:27:09,763
A co ty myślisz, że ja będę całe
życie zamknięty w chałupie siedział?

398
00:27:10,179 --> 00:27:12,376
A jak trzeba gdzieś podjechać czy cuś?

399
00:27:12,544 --> 00:27:13,618
Gdzie?

400
00:27:14,108 --> 00:27:15,690
A chociażby do ciebie.

401
00:27:15,845 --> 00:27:17,318
Na cmentarz.

402
00:27:17,458 --> 00:27:21,475
Chłodne piwko ci postawić
zamiast znicza na płycie.

403
00:27:21,916 --> 00:27:24,453
Patrz jaki kuferek,
czteropak wchodzi luzem.

404
00:27:24,659 --> 00:27:25,891
Chyba, że tak.

405
00:27:26,215 --> 00:27:27,441
Przejadę się.

406
00:27:27,589 --> 00:27:30,469
Tylko ostrożnie,
bo to delikatna maszyna.

407
00:27:35,997 --> 00:27:39,622
Żyć nie umierać Tosiek.
Żyć nie umierać!

408
00:27:47,284 --> 00:27:50,299
Józek! Co ci? Józek!

409
00:27:51,988 --> 00:27:54,078
O tak, tak, tak.

410
00:27:54,198 --> 00:27:55,203
Dzięki Elcia.

411
00:27:55,323 --> 00:27:56,827
Mówiłem? Mówiłem!

412
00:27:56,934 --> 00:27:58,729
Tak ci się spieszy
na tamten świat, tata?

413
00:27:59,585 --> 00:28:01,462
Dobra, jedziemy z powrotem do szpitala.

414
00:28:01,582 --> 00:28:03,206
Spieprzaj synek.

415
00:28:04,155 --> 00:28:08,092
Ja do tej umieralni za cholerę nie wrócę.

416
00:28:08,239 --> 00:28:10,497
Panie, idź pan stąd.

417
00:28:10,821 --> 00:28:13,819
Jak mąż się lepiej poczuje,
to sam do pana przedzwoni.

418
00:28:14,780 --> 00:28:16,052
No dalej jazda!

419
00:28:16,183 --> 00:28:17,605
Mamo...

420
00:28:20,870 --> 00:28:22,208
Już dobrze.

421
00:28:22,656 --> 00:28:25,253
Już minęło, minęło.

422
00:28:25,919 --> 00:28:29,561
No co kochany, do babci się śmiejesz?

423
00:28:30,526 --> 00:28:34,283
- Józiu.
- A na co to? Co ja jakiś Ibisz jestem?

424
00:28:34,453 --> 00:28:37,305
Nie marudź dziadek, to jest dla Józia.

425
00:28:37,625 --> 00:28:39,665
Zależy mi na tym, żeby cię poznał.

426
00:28:39,754 --> 00:28:41,209
A co tu poznawać?

427
00:28:41,379 --> 00:28:45,165
Aha, już nie kokietuj, dziadek,
bo ja się na to nie nabiorę.

428
00:28:46,805 --> 00:28:48,430
Jak się czujesz?

429
00:28:51,826 --> 00:28:54,956
Dobra, słuchaj, tutaj mam pytania.

430
00:28:55,772 --> 00:28:56,898
Pierwsze.

431
00:28:57,867 --> 00:29:01,497
Z czego jesteś najbardziej dumny, dziadku?

432
00:29:02,611 --> 00:29:04,009
Z was.

433
00:29:04,328 --> 00:29:07,146
Żeście ze mną tyle lat wytrzymali.

434
00:29:09,005 --> 00:29:12,303
- A czy masz jakieś marzenia?
- Żebyście zdrowi byli.

435
00:29:12,777 --> 00:29:14,858
Rodzina się razem trzymała.

436
00:29:15,339 --> 00:29:18,869
No, chciałbym zobaczyć
jak twój mały piłkę kopie.

437
00:29:20,001 --> 00:29:22,141
Tak to już jest, wnusiu,

438
00:29:22,805 --> 00:29:27,708
że najbardziej żyć się chce
jak kostucha na kark dmucha.

439
00:29:29,004 --> 00:29:33,999
A nie chciałbyś w takim razie
się ożenić, przypadkiem?

440
00:29:34,088 --> 00:29:35,241
Wnusiu, ty też?

441
00:29:35,348 --> 00:29:38,707
O Jezu, no co? Przecież wy się
tak kochacie. To byłoby piękne.

442
00:29:38,865 --> 00:29:40,611
Ale babcia nawet tego nie zapamięta.

443
00:29:40,739 --> 00:29:43,803
No, ale ja zapamiętam
i będę babci przypominać.

444
00:29:44,536 --> 00:29:46,023
A poza tym powiedz mi,

445
00:29:46,109 --> 00:29:50,615
która wnuczka ma okazję
zatańczyć na weselu własnych dziadków, co?

446
00:29:51,735 --> 00:29:53,717
Pomieszanie z poplątaniem.

447
00:29:55,084 --> 00:29:56,457
Zastanowię się.

448
00:29:58,436 --> 00:29:59,545
Dzięki dziadku.

449
00:30:01,858 --> 00:30:04,945
Kurde. Bateria. Ładowarka.

450
00:30:10,628 --> 00:30:11,972
Babci nie ma.

451
00:30:13,092 --> 00:30:15,026
Elcia! Józio! Elcia!

452
00:30:15,913 --> 00:30:17,126
Elcia!

453
00:30:17,840 --> 00:30:18,825
Babciu!

454
00:30:19,020 --> 00:30:20,108
Elcia!

455
00:30:20,380 --> 00:30:21,780
Babciu!

456
00:30:22,339 --> 00:30:23,655
Jezus Maria.

457
00:30:24,459 --> 00:30:25,594
Babciu!

458
00:30:27,864 --> 00:30:29,503
Nie wiem gdzie ona jest.

459
00:30:33,139 --> 00:30:39,820
Jędruś, a wiesz, że jak tata wróci,
to z mamusią ślub weźmie?

460
00:30:40,724 --> 00:30:44,670
I może też się przy okazji
tobie chrzciny wyprawi.

461
00:30:45,901 --> 00:30:51,625
Wujo Waldek będzie
i za świadka, i za ojca chrzestnego.

462
00:30:53,583 --> 00:30:57,104
To śpij kochanie, śpij, śpij.

463
00:31:10,374 --> 00:31:15,760
Jezus, Józio, o Boże! Moje maleństwo.
Wszystko dobrze.

464
00:31:16,743 --> 00:31:17,834
O Boże!

465
00:31:18,856 --> 00:31:20,072
O Boże!

466
00:31:26,508 --> 00:31:28,832
Elcia, cudnie!

467
00:31:33,662 --> 00:31:38,675
- Józiek a kto jest ta?
- Kto?

468
00:31:39,459 --> 00:31:40,764
No ta.

469
00:31:43,396 --> 00:31:45,340
Elżbieta Gugulak.

470
00:31:45,953 --> 00:31:47,598
Nie może być.

471
00:31:49,899 --> 00:31:54,942
A babka Czajkowska ostrzegała,
że mnie możesz w lata wpędzić.

472
00:31:55,529 --> 00:31:57,104
I wykrakała.

473
00:31:57,584 --> 00:32:03,359
- To przez ciebie taka stara baba jestem.
- Nie stara baba, ale panna młoda.

474
00:32:03,965 --> 00:32:05,188
Tak?

475
00:32:05,929 --> 00:32:09,649
- I z taką chcesz się żenić, Józiek?
- Bardzo.

476
00:32:11,966 --> 00:32:18,108
No to, ty albo ślepy, albo głupi jesteś.

477
00:32:18,256 --> 00:32:20,522
Zakochany!

478
00:32:29,286 --> 00:32:34,911
Na stołach wędlinka, koreczki, ogóreczki.
A na drugie devolay niech będzie.

479
00:32:35,679 --> 00:32:39,259
A przedtem flaki
i rosół dla dzieci koniecznie.

480
00:32:39,896 --> 00:32:42,335
- Na weselu czy na stypie?
- I tu i tu.

481
00:32:42,629 --> 00:32:45,291
A po torcie strogonowa niech dadzą.

482
00:32:45,594 --> 00:32:48,314
Tato, przecież to się wszystko
kupy nie trzyma.

483
00:32:48,528 --> 00:32:50,304
Najpierw pogrzeb, teraz ślub.

484
00:32:50,445 --> 00:32:51,854
Matce obiecałem.

485
00:32:52,024 --> 00:32:56,131
Poza tym dzieciaka zrobiłem
to się muszę ożenić.

486
00:32:58,593 --> 00:32:59,960
Tatuś...

487
00:33:01,219 --> 00:33:03,099
A może jeszcze spróbujemy?

488
00:33:04,087 --> 00:33:07,824
Powtórzymy te badania?
Może jakaś eksperymentalna terapia?

489
00:33:07,965 --> 00:33:11,432
- Nie mam czasu na pierdoły. Żenię się.
- Ręce opadają!

490
00:33:11,970 --> 00:33:14,492
Chcesz się poddać? Ty? Ty?!

491
00:33:15,161 --> 00:33:17,832
- Tak się nie umiera, tato.
- A jak się umiera?

492
00:33:18,094 --> 00:33:20,783
Masz wprawę? Bo ja nie. Słucham.

493
00:33:20,903 --> 00:33:23,118
To jest bardzo poważna sprawa, tato.

494
00:33:23,236 --> 00:33:24,690
Gówno tam wiesz.

495
00:33:24,817 --> 00:33:28,322
Każden jeden wie, że musi umrzeć.
Tu żadnej filozofii nie ma.

496
00:33:28,437 --> 00:33:32,566
Ale żeby przeżyć coś,
to już trzeba się postarać.

497
00:33:33,972 --> 00:33:38,204
Nie chcesz pomóc,
przynajmniej nie przeszkadzaj.

498
00:33:39,097 --> 00:33:41,941
Andrzej,
przecież on chce to zrobić dla niej.

499
00:33:42,233 --> 00:33:43,625
Daj im spokój.

500
00:33:43,789 --> 00:33:46,688
Daj im się nacieszyć
ostatnimi wspólnymi chwilami.

501
00:33:46,795 --> 00:33:50,772
Tak? A jak mama wymyśli, że chce
polecieć na Madagaskar, to też ją zawiezie?

502
00:33:50,885 --> 00:33:52,039
Pewnie tak.

503
00:33:53,748 --> 00:33:57,876
A gdybym to ja wymyśliła,
że chcę polecieć na Madagaskar?

504
00:33:58,129 --> 00:34:00,762
- Baśka...
- No co byś zrobił?

505
00:34:07,561 --> 00:34:11,825
Ej, ej, no wyluzuj trochę, nudziarzu.

506
00:34:11,945 --> 00:34:15,487
- Zatańcz ze mną.
- Przecież wiesz, jak ja tańczę, Baśka.

507
00:34:15,770 --> 00:34:17,658
Kiedyś ci to nie przeszkadzało.

508
00:34:17,778 --> 00:34:21,455
Pamiętasz,
jak jeździliśmy na motorze pod namiot?

509
00:34:23,299 --> 00:34:28,550
Kochaliśmy się pod gwiazdami?
Byłeś taki seksowny.

510
00:34:29,675 --> 00:34:32,310
A jak wynajmowaliśmy kawalerkę, pamiętasz?

511
00:34:32,869 --> 00:34:35,063
Cały czas chodziliśmy nago.

512
00:34:35,359 --> 00:34:38,423
Nie opłacało się ubierać.
Tak często się kochaliśmy.

513
00:34:39,441 --> 00:34:41,518
Chciałabym do tego wrócić.

514
00:34:41,658 --> 00:34:43,673
A co ty chcesz chodzić nago po domu?

515
00:34:44,061 --> 00:34:47,664
No dlaczego nie?
Dzieci się wyprowadziły.

516
00:34:48,154 --> 00:34:50,847
Co nas powstrzymuje? Co, Andrzej?

517
00:34:51,701 --> 00:34:53,181
Dobra, to chodź.

518
00:34:59,064 --> 00:35:00,183
Świetnie.

519
00:35:01,441 --> 00:35:04,037
Mogłabyś chociaż
powiedzieć coś w stylu:

520
00:35:04,137 --> 00:35:05,655
Nie przejmuj się, to stres.

521
00:35:05,751 --> 00:35:07,633
Pewnie! To stres.

522
00:35:09,268 --> 00:35:10,948
Tylko, że ja już się nie chcę stresować.

523
00:35:11,038 --> 00:35:13,074
No ale jak mamy się nie stresować
w takiej sytuacji?

524
00:35:13,194 --> 00:35:15,265
Ojciec umiera, matka ucieka z domu.

525
00:35:15,365 --> 00:35:19,883
Andrzej ojciec umiera,
ale jeszcze żyje. I pozwól mu na to.

526
00:35:21,853 --> 00:35:25,643
A kiedy my zaczniemy żyć?
Co, mamy czekać aż umrze?

527
00:35:26,102 --> 00:35:29,257
Nie wiem jak ty, ale ja mam nadzieję,
że on jeszcze trochę pożyje.

528
00:35:29,409 --> 00:35:30,486
Przynajmniej do wesela.

529
00:35:30,579 --> 00:35:34,880
- Baśka, jak możesz?
- Nie to chciałam... Chodzi mi...

530
00:35:34,980 --> 00:35:36,410
Chodzi mi o to,

531
00:35:37,484 --> 00:35:41,124
że świat się nie zatrzyma
tylko dlatego, że jeden Gugulak umiera.

532
00:35:41,332 --> 00:35:43,454
A ty nie możesz myśleć tylko o nim.

533
00:35:43,695 --> 00:35:46,097
Tym bardziej, że jego to wkurza
i wcale mu się nie dziwię.

534
00:35:46,187 --> 00:35:48,052
No to co ja mam robić?

535
00:35:48,368 --> 00:35:49,950
Nie wiem.

536
00:35:51,569 --> 00:35:54,262
Trawnik skoś. Ściany pomaluj.

537
00:35:54,739 --> 00:35:56,829
- Zaplanuj wakacje.
- Co ty?

538
00:35:58,046 --> 00:35:59,981
Co ty, Baśka.

539
00:36:01,047 --> 00:36:05,192
- Ty teraz na wakacje chcesz jechać?
- Oj, ja nie mówię, że w tym momencie.

540
00:36:06,436 --> 00:36:09,642
Ale chciałabym przynajmniej móc
o tym porozmawiać.

541
00:36:11,323 --> 00:36:16,019
Wcześniej były dzieci, praca, dzieci, praca,
a teraz rodzice, praca, rodzice, praca.

542
00:36:17,434 --> 00:36:20,829
- A kiedy my zaczniemy się liczyć?
- Przepraszam.

543
00:36:22,340 --> 00:36:23,876
Masz rację kochanie.

544
00:36:32,795 --> 00:36:33,954
Wiesz co?

545
00:36:35,767 --> 00:36:38,383
Może ja powinienem
przeprowadzić się do rodziców?

546
00:36:39,151 --> 00:36:41,519
- Słucham?
- Przynajmniej na jakiś czas.

547
00:36:47,125 --> 00:36:53,077
Wiesz Andrzej, ja myślę,
że to jest bardzo dobry pomysł.

548
00:36:55,633 --> 00:36:56,761
Naprawdę świetny.

549
00:36:56,842 --> 00:36:59,617
- Naprawdę tak uważasz?
- Cholernie. Naprawdę.

550
00:37:03,614 --> 00:37:04,667
Co ty robisz?

551
00:37:06,834 --> 00:37:08,298
Pakuję cię.

552
00:37:09,263 --> 00:37:11,356
Ale to może już rano?

553
00:37:12,605 --> 00:37:16,941
Ale po co czekać do rana?
Teraz jedź.

554
00:37:18,579 --> 00:37:21,806
Dzień dobry. Z tej strony Danusia Kowalik
z radia Echo Lipska.

555
00:37:22,135 --> 00:37:25,064
Ponoć szykują nam się
rekordowe zbiory jabłek.

556
00:37:25,459 --> 00:37:29,866
Ja już upiekłam szarlotkę,
której kęs czeka na pana Antoniego.

557
00:37:30,081 --> 00:37:32,946
Panie Antoni, mam nadzieję,
że pan mnie słyszy.

558
00:37:34,229 --> 00:37:35,781
Kiedy pan mnie odwiedzi?

559
00:37:35,862 --> 00:37:38,845
Nagrody i szarlotka niecierpliwie czekają.

560
00:37:39,374 --> 00:37:43,003
I ja czekam z niecierpliwością.
Do rychłego zobaczenia.

561
00:38:34,562 --> 00:38:37,166
Pani Bogucka, na litość boską...

562
00:38:37,405 --> 00:38:39,174
Wszystko ma być zjedzone.

563
00:38:39,974 --> 00:38:41,377
Ale ja nie dam rady.

564
00:38:41,502 --> 00:38:45,832
Jak proboszcz chce iść na biskupa,
to musi masę zrobić.

565
00:38:48,072 --> 00:38:52,524
- Lesiak w księdza wieku już kardynałem był.
- Lesiak...

566
00:38:52,660 --> 00:38:56,226
Już ja się za księdza wezmę, oj wezmę.

567
00:38:57,643 --> 00:38:58,919
Pochwalony.

568
00:39:02,702 --> 00:39:04,046
Na wieki wieków.

569
00:39:09,359 --> 00:39:10,591
Pochwalony.

570
00:39:11,283 --> 00:39:14,526
No to jednak pan żyje,
panie, urna go mać, Józefie.

571
00:39:15,794 --> 00:39:17,875
Więcej się to nie zdarzy.

572
00:39:18,447 --> 00:39:21,156
Na zapowiedzi przyszedłem dać.

573
00:39:21,359 --> 00:39:22,678
Oj wspaniale!

574
00:39:24,433 --> 00:39:27,334
A Justynka?
A dopiero co do komunii szła.

575
00:39:27,452 --> 00:39:29,848
Ale młodzi to sami powinni przyjść.

576
00:39:30,007 --> 00:39:33,073
Dla Justynki przyjdzie jeszcze czas.

577
00:39:34,882 --> 00:39:37,982
- Nie rozumiem. To kto?
- Ja.

578
00:39:44,470 --> 00:39:47,529
Jeszcze temu no, sąsiadowi nawymyślałem.

579
00:39:48,545 --> 00:39:50,381
Myśli jakieś nieprzyzwoite?

580
00:39:50,495 --> 00:39:51,942
Już tylko myśli.

581
00:39:52,677 --> 00:39:57,726
- Chociaż czasem by się chciało.
- Po ślubie, Józef. Po ślubie.

582
00:39:58,661 --> 00:40:01,415
Więcej grzechów nie pamiętam,
za które serdecznie żałuję.

583
00:40:01,539 --> 00:40:05,058
Jak to więcej grzechów nie pamiętasz?
Ja pamiętam, a ty nie pamiętasz?

584
00:40:05,647 --> 00:40:07,509
A listonosza kto psem poszczuł?

585
00:40:08,531 --> 00:40:09,919
Ale kiedy to było?

586
00:40:10,028 --> 00:40:13,692
- Ten pies już od pięciu lat nie żyje.
- Grzech jest grzech.

587
00:40:16,051 --> 00:40:20,679
- A bimber z Kryską kto pędził?
- A ksiądz sam ode mnie kupował.

588
00:40:24,850 --> 00:40:27,327
Ja za swoje grzechy odpokutowałem.

589
00:40:29,499 --> 00:40:30,859
Sromotnie.

590
00:40:31,714 --> 00:40:33,971
A z bratem się Józef pogodziłeś?

591
00:40:35,101 --> 00:40:36,548
A co ma do tego brat?

592
00:40:36,692 --> 00:40:39,471
- On też za mną nie tęskni.
- A skąd wiesz, Józek?

593
00:40:39,591 --> 00:40:42,685
A może trzeba jednak
pierwszemu rękę wyciągnąć?

594
00:40:42,767 --> 00:40:44,074
Obejdzie się.

595
00:40:45,067 --> 00:40:46,510
Tak?

596
00:40:47,711 --> 00:40:49,312
To ja ślubu nie dam.

597
00:40:49,799 --> 00:40:51,526
Sakramentu Ksiądz odmawia?

598
00:40:51,633 --> 00:40:54,715
Odmawiam. Skoro ty
za grzechy odpokutować nie chcesz.

599
00:40:54,868 --> 00:40:57,680
To ja sobie znajdę takiego księdza,
który nie odmówi.

600
00:40:57,848 --> 00:41:00,690
- A komu ty się spowiadasz, Józef, co?
- No co? Księdzu.

601
00:41:00,777 --> 00:41:04,126
Księdzu? Panu Bogu
się spowiadasz, Panu Bogu.

602
00:41:05,553 --> 00:41:08,861
Z Panem Bogiem lepiej nie pogrywać.
Zwłaszcza w twojej sytuacji.

603
00:41:09,247 --> 00:41:12,490
Jedź do brata.
Wybacz i proś o wybaczenie.

604
00:41:12,799 --> 00:41:14,730
Może wtedy sakramentu udzielę.

605
00:41:15,398 --> 00:41:18,910
A w życiu! Urna go mać.

606
00:41:36,767 --> 00:41:41,667
Do Jehowów pójdę jak trzeba będzie,
a z tym klechom nie będę gadał.

607
00:41:43,573 --> 00:41:44,802
A wy co?

608
00:41:46,339 --> 00:41:48,218
Pierwszy taniec ćwiczymy.

609
00:41:48,394 --> 00:41:50,974
Józek, co się stało?

610
00:41:52,332 --> 00:41:56,022
Powiedział, że jak
z Waldkiem się nie pogodzę, ślubu nie da.

611
00:41:56,142 --> 00:41:58,108
No to się musisz pogodzić.

612
00:41:58,269 --> 00:42:01,879
- Przecież Waldek na świadka ma być.
- W życiu!

613
00:42:02,790 --> 00:42:04,810
- Nie zależy ci?
- Nie.

614
00:42:08,205 --> 00:42:11,616
Jak ci nie zależy, to ja ślubu nie biorę.

615
00:42:11,936 --> 00:42:14,568
- Jak nie bierzesz?
- No nie biorę.

616
00:42:14,950 --> 00:42:17,629
Znajdę sobie takiego,
któremu będzie zależało.

617
00:42:17,749 --> 00:42:19,365
Nie jeden za mną łazi.

618
00:42:23,967 --> 00:42:28,497
Od biedy to i za Czapkę pójdę.
Już kiedyś mi pierścionek dawał.

619
00:42:32,197 --> 00:42:33,874
Już! No!

620
00:42:40,814 --> 00:42:42,154
Pięknie jest.

621
00:42:43,835 --> 00:42:44,922
Pięknie.

622
00:42:45,985 --> 00:42:48,255
Mnie też pomału zaczyna się podobać.

623
00:43:26,817 --> 00:43:28,222
Stop! Stop!

624
00:43:36,156 --> 00:43:37,322
Dzięki.

625
00:43:46,228 --> 00:43:48,084
- Dziadku.
- Co?

626
00:43:49,933 --> 00:43:51,348
Opowiesz mi o nim?

627
00:43:52,851 --> 00:43:56,608
Boże jedyny. Skąd to wygrzebałaś?

628
00:43:56,805 --> 00:43:59,966
Ze strychu. Było w pudełkach,
które kazałeś wyrzucić.

629
00:44:01,108 --> 00:44:05,405
To co? Opowiesz mi o Waldku?
Proszę.

630
00:44:10,798 --> 00:44:14,117
My jesteśmy z Górek, to wiesz.

631
00:44:14,827 --> 00:44:17,991
Rodzice mieli kawałek pola i nas dwóch.

632
00:44:18,639 --> 00:44:25,013
Waldek chciał być inżynierem na Śląsku.
To ja miałem wrócić na gospodarkę,

633
00:44:25,275 --> 00:44:27,613
ale mnie się do grzebania
w ziemi jakoś nie spieszyło.

634
00:44:27,733 --> 00:44:30,403
Szczególnie, że ojciec dobrego zdrowia był.

635
00:44:30,535 --> 00:44:35,979
Dopiero jak mu nogę poharatało przy żniwach,
trzeba było wrócić i te żniwa dokończyć.

636
00:44:36,684 --> 00:44:38,466
No i nie wróciłeś?

637
00:44:39,796 --> 00:44:43,014
Szynkę konserwową do RFNu wiozłem.

638
00:44:44,188 --> 00:44:45,654
Waldek wrócił.

639
00:44:47,446 --> 00:44:53,524
I tak, zamiast inżynierem,
został chłopem małorolnym.

640
00:44:55,183 --> 00:44:57,515
Bez żony, bez dzieci.

641
00:44:59,087 --> 00:45:01,670
A za co ty się właściwie
na niego pogniewałeś?

642
00:45:03,067 --> 00:45:07,890
Taki motor miałem - WSK - i on mi rozbił
i powiedział, że nie odkupi.

643
00:45:08,596 --> 00:45:11,176
Serio? Za taką głupotę?

644
00:45:11,319 --> 00:45:16,169
Oj, no każdy potem o dwa słowa za dużo
powiedział. No to jest... takie charaktery.

645
00:45:16,334 --> 00:45:17,615
Jeden wart drugiego.

646
00:45:17,710 --> 00:45:20,012
Ale to dlatego nie będzie twoim świadkiem?

647
00:45:20,122 --> 00:45:22,022
A ty jeszcze wierzysz w ten ślub?

648
00:45:28,103 --> 00:45:30,366
- Co to?
- Masz...

649
00:45:31,915 --> 00:45:34,360
Dla świadka. Kiedy jak nie teraz?

650
00:45:36,036 --> 00:45:37,147
Pasuje.

651
00:45:50,314 --> 00:45:52,109
Ale pyszne te gołąbki.

652
00:46:03,053 --> 00:46:05,858
Zrobiłam cały garnek.
Możesz zawieźć rodzicom.

653
00:46:05,963 --> 00:46:07,964
No co ty, ojciec nie powinieneś jeść...

654
00:46:09,044 --> 00:46:10,437
Bardzo pyszne.

655
00:46:12,328 --> 00:46:13,515
Chili dodałaś?

656
00:46:19,106 --> 00:46:22,720
Tak. Wiesz, chciałam trochę zaszaleć.

657
00:46:24,479 --> 00:46:27,656
- Baśka, naprawdę są świetne.
- Super!

658
00:47:41,611 --> 00:47:43,499
Nie dźwignę...

659
00:47:46,819 --> 00:47:48,040
Cześć kochanie.

660
00:47:48,202 --> 00:47:49,325
Hej.

661
00:47:50,192 --> 00:47:54,220
Na tej folii to trochę za mało wziąłem,
ale farby to mi starczy na pewno.

662
00:47:54,448 --> 00:47:57,045
No nie, nie - jestem pod wrażeniem.

663
00:47:57,445 --> 00:48:00,328
Wiesz, nawet jeszcze nie zacząłem.

664
00:48:06,436 --> 00:48:09,351
- Sebuś.
- Czy ja coś mówię?

665
00:48:10,571 --> 00:48:12,015
No, co tam?

666
00:48:14,398 --> 00:48:18,309
Sebuś, Sebuś, ty nie mów do mnie szeptem,
bo ja cię w ogóle nie rozumiem.

667
00:48:19,171 --> 00:48:20,255
O cholera.

668
00:48:20,468 --> 00:48:21,732
Gdzie jadą?

669
00:48:21,975 --> 00:48:25,526
Dobra, ty zagadaj ich jakoś,
a ja zaraz będę. Zaraz.

670
00:48:28,232 --> 00:48:29,383
No muszę.

671
00:48:30,532 --> 00:48:31,685
Jasny gwint!

672
00:48:33,879 --> 00:48:35,783
Gołąbki im weź!

673
00:48:37,108 --> 00:48:40,348
Mleko masz w lodówce. A jakby się skończyło,
to jest jeszcze mleko w proszku. Dobrze?

674
00:48:40,455 --> 00:48:42,976
Tam w szafce nad chlebakiem.
Ale to w ostateczności.

675
00:48:43,261 --> 00:48:44,563
Mój.

676
00:48:46,173 --> 00:48:47,845
Długo was nie będzie?

677
00:48:48,366 --> 00:48:50,502
Nie wiem. Tyle, ile potrzeba.

678
00:48:51,138 --> 00:48:53,974
- No chyba sobie poradzisz.
- Wiadomo, że sobie poradzę.

679
00:48:54,086 --> 00:48:56,528
No pa!

680
00:48:57,148 --> 00:48:58,413
A ja co mam jeść?

681
00:48:58,552 --> 00:49:00,496
W twoim wieku nie jadłem.

682
00:49:01,153 --> 00:49:02,328
No dalej jazda!

683
00:49:02,726 --> 00:49:04,398
Dasz sobie radę.

684
00:49:10,593 --> 00:49:12,889
Oo! Andrzejek.

685
00:49:13,740 --> 00:49:15,129
Co tu się wyrabia?

686
00:49:15,261 --> 00:49:17,823
- Czego?
- Ojciec! Ojciec!

687
00:49:18,881 --> 00:49:21,127
- Przesiadaj się. Ja prowadzę.
- Całuj mnie w pępek.

688
00:49:21,245 --> 00:49:22,587
Przesiadaj się tata.

689
00:49:25,280 --> 00:49:26,048
Ej!

690
00:49:26,832 --> 00:49:31,699
Już mi niosą suknię z welonem.

691
00:49:33,883 --> 00:49:38,376
Już cyganie czekają z muzyką.

692
00:49:40,955 --> 00:49:46,026
Koń do taktu zamiata ogonem.

693
00:49:47,220 --> 00:49:52,404
Mendelsonem stukają kopyta.

694
00:49:56,783 --> 00:49:59,922
Jeszcze ryżem sypną na szczęście.

695
00:50:02,184 --> 00:50:06,966
Gości tłum coś fałszywie odśpiewa.

696
00:50:09,222 --> 00:50:14,405
Złoty krążek mi wcisną na rękę

697
00:50:15,578 --> 00:50:21,261
i podwiozą mnie windą
do nieba.

698
00:50:22,999 --> 00:50:28,161
I podwiozą mnie,
windą do nieba.

699
00:50:57,179 --> 00:51:02,512
Hej, Ty wiesz, jak silna jest twa władza.

700
00:51:02,632 --> 00:51:08,157
Dyskretny śmiech do szału doprowadza mnie.

701
00:51:08,451 --> 00:51:12,962
Pewność mam, że dziś mi nie uciekniesz...

702
00:51:13,425 --> 00:51:16,392
Gapa jestem. Omal się nie zabiłam.
Dzień dobry.

703
00:51:17,077 --> 00:51:20,619
Dzień dobry.
Antoni Kryska. Ja do pani.

704
00:51:20,722 --> 00:51:25,826
Pan Antoni, jak się cieszę.
Ja już nie mogłam się pana doczekać.

705
00:51:25,918 --> 00:51:27,433
- Danuśka jestem.
- Antoni.

706
00:51:27,563 --> 00:51:30,580
Wesoła wdówka - tak, jak moja kawiarnia.
Ja strasznie dużo gadam.

707
00:51:30,700 --> 00:51:34,449
Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza,
bo niektórzy tego nie lubią.

708
00:51:34,878 --> 00:51:38,044
Takie piękne.
Kocham polne kwiaty.

709
00:51:38,186 --> 00:51:40,565
- Słyszałem w audycji.
- O czym?

710
00:51:40,728 --> 00:51:42,679
- No niby...
- A o kwiatach?

711
00:51:42,806 --> 00:51:44,981
No tak, tak.
Możliwe, że coś powiedziałam.

712
00:51:45,174 --> 00:51:47,020
Zapraszam. Siadaj, proszę.

713
00:51:47,145 --> 00:51:50,656
To moje całe królestwo.
Tu kawiarnia. O!

714
00:51:51,081 --> 00:51:53,770
A tam moja skromna rozgłośnia.

715
00:51:57,459 --> 00:51:59,976
Pan Dżingiel - od oprawy.

716
00:52:04,206 --> 00:52:06,939
Mam pyszny sernik
i znakomitą szarlotkę, co wolisz?

717
00:52:07,384 --> 00:52:11,457
Bierz w ciemno szarlotkę, bo sernik kupny,
a szarlotkę sama robiłam.

718
00:52:11,600 --> 00:52:14,421
I jeszcze zrobię kawę,
to sobie pogadamy. Tak?

719
00:52:53,592 --> 00:52:55,287
Czujecie jak pachnie?

720
00:52:55,631 --> 00:52:56,861
Gnojówką.

721
00:52:57,299 --> 00:53:02,606
Wolę polskie gówno w polu
niźli fiołki w Neapolu, jak mawiał poeta.

722
00:53:05,035 --> 00:53:11,026
A to pole to kupił mój ojciec
jeszcze za okupacji od młodego Warciaka.

723
00:53:13,246 --> 00:53:16,803
A partyzantów podobno
tyle było w lesie, ile grzybów.

724
00:53:18,039 --> 00:53:21,121
Co ty, tata, zabrałeś nas tutaj,
żeby o partyzantach opowiadać?

725
00:53:21,261 --> 00:53:23,123
Ciebie w ogóle nie chciałem brać.

726
00:53:24,156 --> 00:53:27,116
A jak się rodziłem, ojciec drzewo posadził.

727
00:53:27,679 --> 00:53:31,973
Olszanka chyba, cholera nie pamiętam,
ale wiem dokładnie, gdzie stoi.

728
00:53:32,515 --> 00:53:33,581
Ale co z tym drzewem?

729
00:53:33,668 --> 00:53:36,332
Jakie piękne kwiatki! Zawsze tu rosły.

730
00:53:36,452 --> 00:53:40,419
Weźmiesz Sebusia,
albo jakiegoś innego pomocnika.

731
00:53:40,539 --> 00:53:42,004
Nie musi być rozgarnięty.

732
00:53:42,124 --> 00:53:44,428
Przyjedziesz dostawczakiem
i zetniesz mi to drzewo.

733
00:53:44,548 --> 00:53:46,797
- Ale po co?
- Na trumnę.

734
00:53:47,632 --> 00:53:50,656
U nas w rodzinie taka tradycja była.
Jak się dziecko rodziło

735
00:53:50,878 --> 00:53:55,852
ojciec sadził drzewo,
żeby z nim żyło, rosło i umierało.

736
00:53:56,562 --> 00:53:58,877
Ojciec sadził, syn wycinał.

737
00:53:59,400 --> 00:54:01,753
- Tobie też posadziłem.
- Coś ty, gdzie?

738
00:54:03,172 --> 00:54:04,811
Na pastewnikach.

739
00:54:04,899 --> 00:54:07,444
Jak by ta twoja cholera nie sprzedała,
to byś miał.

740
00:54:08,255 --> 00:54:10,444
A tak to pewnie na trociny poszło.

741
00:54:11,759 --> 00:54:13,953
Smakuje ci moje cappuccino?

742
00:54:15,526 --> 00:54:16,723
Bardzo.

743
00:54:26,892 --> 00:54:30,826
Wiesz Danusiu,
od czego pochodzi nazwa cappuccino?

744
00:54:33,444 --> 00:54:35,084
Pojęcia nie mam.

745
00:54:36,029 --> 00:54:40,361
A to nazwa pochodzi od koloru.

746
00:54:42,653 --> 00:54:51,421
No tych, jak to się mówi,
habitów włoskich mnichów kapucynów.

747
00:54:52,286 --> 00:54:55,839
Niesamowite.
Skąd ty tyle wiesz, Antoni?

748
00:54:56,476 --> 00:54:59,206
Muszę koniecznie o tym powiedzieć
moim słuchaczom.

749
00:55:06,171 --> 00:55:07,830
Urna go mać!

750
00:55:09,410 --> 00:55:13,113
Może gdzie indziej
to drzewo po prostu rośnie?

751
00:55:14,566 --> 00:55:15,930
Państwo szukacie czegoś?

752
00:55:16,043 --> 00:55:18,236
Tu przejścia nie ma.
To jest prywatna łąka.

753
00:55:18,379 --> 00:55:22,092
Dzień dobry,
tu drzewo takie stało. Olszak chyba.

754
00:55:22,211 --> 00:55:24,555
- Kto je ściął?
- Właściciel.

755
00:55:25,260 --> 00:55:28,882
- Jaki właściciel?
- Stary Gugulak. A o co państwu chodzi?

756
00:55:31,079 --> 00:55:33,102
Nie daruję...

757
00:55:33,271 --> 00:55:36,259
Już go tak przeproszę, urna go mać!

758
00:55:37,622 --> 00:55:40,171
On sobie z tego drzewa trumnę zrobił.

759
00:55:42,330 --> 00:55:44,417
A ja pana poznaję. Brat?

760
00:55:47,126 --> 00:55:48,609
Ano brat.

761
00:55:53,098 --> 00:56:00,246
Normalnie całą audycję na wyłączonym
mikrofonie, a nagadałam się wtedy, że hoho.

762
00:56:02,263 --> 00:56:04,491
Widziałam. Uśmiechnąłeś się.

763
00:56:04,636 --> 00:56:09,488
No bo... No bo miło się panią,
znaczy ciebie, słucha.

764
00:56:10,314 --> 00:56:14,238
Dziękuję.
Mi też jest bardzo miło, z tobą.

765
00:56:16,684 --> 00:56:19,493
A to jeszcze na jakiś
poważny temat audycja była.

766
00:56:21,180 --> 00:56:22,602
Wiem, o samotności.

767
00:56:22,973 --> 00:56:25,633
Tak, samotność to okropna potrafi być.

768
00:56:26,500 --> 00:56:29,670
Ja po śmierci męża to myślałam,
że już mnie nic w życiu nie czeka.

769
00:56:29,981 --> 00:56:32,837
Ale córka mnie jakoś
tak za uszy wyciągnęła.

770
00:56:33,185 --> 00:56:35,856
Razem te kawiarnie otworzyłyśmy.

771
00:56:36,348 --> 00:56:40,111
Idzie marnie,
bo tu ludzie głównie rozpuszczalną piją

772
00:56:40,283 --> 00:56:42,172
i to najczęściej w domu.

773
00:56:43,156 --> 00:56:46,708
Ale czasem ktoś zajrzy.

774
00:56:47,444 --> 00:56:52,190
A że ja tak ciągle paplam to klienci
mi mówili, że do radia powinnam iść.

775
00:56:52,278 --> 00:56:54,759
Proszę bardzo. Swoje radio otworzyłam.

776
00:56:54,933 --> 00:56:59,384
Nawet miejscowego bonvivanta zatrudniłam
do oprawy muzycznej.

777
00:56:59,611 --> 00:57:03,337
Bo ja sobie postanowiłam, że się nie dam

778
00:57:03,766 --> 00:57:07,586
i będę na przekór całemu
światu marzenia spełniać.

779
00:57:08,287 --> 00:57:10,348
Każdego roku na przykład się czegoś uczę.

780
00:57:10,508 --> 00:57:14,703
Poznałam masaż lomi lomi,
ćwiczę tango, maluję po numerkach,

781
00:57:15,649 --> 00:57:17,997
uczę się fińskiego, poczekaj...

782
00:57:18,892 --> 00:57:22,553
Mitä se maksaa?
- Ile to kosztuje?

783
00:57:23,309 --> 00:57:27,388
I planuję też liznąć haft krzyżykowy.

784
00:57:29,115 --> 00:57:30,336
A ty?

785
00:57:30,959 --> 00:57:33,897
- Jakie masz marzenia?
- Ja...

786
00:57:36,478 --> 00:57:39,883
- Ja też nie chcę być taki...
- Jaki?

787
00:57:40,052 --> 00:57:43,264
No taki, taki... Przepraszam bardzo.

788
00:57:43,398 --> 00:57:47,677
Nic się nie stało.
Zaraz to pozbieram. Już lecę.

789
00:57:54,977 --> 00:57:59,508
Nie przejmuj się.
Ludzie tu bez przerwy coś rozlewają.

790
00:58:04,631 --> 00:58:05,952
Antoni?

791
00:58:41,700 --> 00:58:45,118
W październiku będzie rok.

792
00:58:47,235 --> 00:58:48,228
Jak?

793
00:58:49,087 --> 00:58:50,509
Jak umarł?

794
00:58:51,376 --> 00:58:54,463
Wstał rano, oporządził, kury nakarmił,

795
00:58:55,214 --> 00:58:59,078
śniadanie zjadł, muzyczkę sobie puścił,
kieliszeczek nalał i umarł.

796
00:58:59,288 --> 00:59:02,148
Jak go znaleźli,
to ponoć miał uśmiech od ucha do ucha.

797
00:59:04,404 --> 00:59:07,069
Dlaczego nikt nas nie zawiadomił?

798
00:59:08,176 --> 00:59:10,480
Ludzie szukali,
ale we wsi nikt nie miał adresu,

799
00:59:10,612 --> 00:59:12,904
a później każdy się zajął swoimi sprawami.

800
00:59:14,145 --> 00:59:16,066
No, ale w końcu pan przyjechał.

801
00:59:17,055 --> 00:59:19,869
Rychło w czas, urna go mać.

802
00:59:24,488 --> 00:59:27,152
Do końca z rodzicami został.

803
00:59:28,098 --> 00:59:30,076
Zostawcie mnie samego.

804
01:00:18,091 --> 01:00:21,496
Boże, dziadku, jak to jest pięknie!
Czemu my tu nigdy nie byliśmy?

805
01:00:25,616 --> 01:00:27,220
Urna go mać.

806
01:00:39,601 --> 01:00:41,424
Działa!

807
01:00:43,131 --> 01:00:46,780
A ja mieszkam tu za płotem.

808
01:00:48,062 --> 01:00:49,433
U Czajkowskiego.

809
01:00:49,643 --> 01:00:51,486
Władek był moim dziadkiem.

810
01:00:51,939 --> 01:00:53,222
Miło mi.

811
01:00:53,546 --> 01:00:55,623
A to chyba teraz należy do pana.

812
01:00:57,719 --> 01:00:58,926
Dziękuję.

813
01:01:00,541 --> 01:01:03,525
Józiek, tu ściana stała.

814
01:01:03,728 --> 01:01:06,291
- Wiem.
- A tam był piec.

815
01:01:10,927 --> 01:01:12,345
No, cudo.

816
01:01:15,295 --> 01:01:17,908
I Waldek sam to wszystko odnowił?

817
01:01:18,020 --> 01:01:19,041
Sam.

818
01:01:19,404 --> 01:01:21,139
Agroturystykę tu prowadził.

819
01:01:21,267 --> 01:01:24,098
Zawsze pełno ludzi było.
Do teraz telefony dzwonią.

820
01:01:24,727 --> 01:01:26,338
Dziadku, patrz.

821
01:01:32,426 --> 01:01:34,291
Zostawił coś dla Pana.

822
01:01:38,161 --> 01:01:41,044
Moja stara WSK.

823
01:01:43,126 --> 01:01:44,419
Ale jak?

824
01:01:44,656 --> 01:01:47,292
- Józiek!
- 30 lat ją odnawiał.

825
01:01:47,471 --> 01:01:51,039
Niestety nie zdążył.
Nigdzie nie mógł dostać błotnika.

826
01:01:51,172 --> 01:01:53,430
Doszedł dwa dni po jego śmierci.

827
01:01:53,574 --> 01:01:57,527
Mój mąż go zamontował,
a Waldek sobie obiecywał,

828
01:01:57,662 --> 01:02:01,394
że jak skończy to zawiezie
ją panu i podziękuje.

829
01:02:03,143 --> 01:02:04,667
Mnie? Ale za co?

830
01:02:05,322 --> 01:02:07,588
Za to, że mu pan to gospodarstwo zostawił.

831
01:02:12,721 --> 01:02:15,605
Ja go na to gospodarstwo skazałem.

832
01:02:17,488 --> 01:02:20,785
Tylko, że on był tu szczęśliwy.

833
01:02:22,586 --> 01:02:24,085
Bardzo szczęśliwy.

834
01:02:58,942 --> 01:03:03,780
Żeby to jeszcze
jakaś szkarada była przebrzydła.

835
01:03:05,041 --> 01:03:10,186
Rencistka, chorowita, łamaga,
ale nie... normalnie.

836
01:03:12,220 --> 01:03:17,863
Zdrowa, piękna kobitka,
taka z życiem, taka z energią.

837
01:03:19,181 --> 01:03:21,661
Co to jeszcze plany, marzenia.

838
01:03:23,113 --> 01:03:24,962
Tu to, tu tamto.

839
01:03:26,170 --> 01:03:32,007
Radio, kawiarnia, fińskiego polizać,

840
01:03:32,496 --> 01:03:35,864
haftu krzyżykowego...

841
01:03:37,207 --> 01:03:39,844
Nie, nie. Gdzie mi tam do niej.

842
01:03:40,812 --> 01:03:43,074
Co mi się tam we łbie ubzdurało?

843
01:03:43,187 --> 01:03:47,889
Stary, głupi, skapcaniały,
pablo, maruda, dziaders.

844
01:03:49,332 --> 01:03:56,746
Zajechał motorkiem dla inwalidów,
a poczuł się jak stado ułanów.

845
01:03:57,619 --> 01:04:00,268
Albo Piłsudski na kasztance.

846
01:04:02,478 --> 01:04:05,324
Kierowniku, ale jednak kierownik dał radę.

847
01:04:06,566 --> 01:04:09,283
Taka droga to nie w kij dmuchał
i to na trzeźwo.

848
01:04:09,496 --> 01:04:11,158
Nawet ja bym chyba nie wydolił.

849
01:04:11,541 --> 01:04:15,266
- A ty Gołąbek?
- W życiu! Za żadne pieniądze.

850
01:04:17,421 --> 01:04:20,158
Dla mnie to kierownik jest bohater.

851
01:04:20,370 --> 01:04:23,388
Dychę do wina dołożył i do
Mordziatego nas podrzucił.

852
01:04:23,572 --> 01:04:26,284
Ja gdybym był na jej miejscu,
to bym kierownika na rękach nosił.

853
01:04:27,992 --> 01:04:29,812
Ale one tego nie doceniają.

854
01:04:31,885 --> 01:04:33,853
Moja to w ogóle nie docenia...

855
01:04:35,509 --> 01:04:36,369
A twoja?

856
01:04:36,508 --> 01:04:39,151
W życiu! Za żadne pieniądze.

857
01:04:41,772 --> 01:04:43,314
Taki nasz los,

858
01:04:44,655 --> 01:04:45,871
herosów.

859
01:04:48,503 --> 01:04:50,276
Panowie, na pohybel!

860
01:04:51,135 --> 01:04:53,569
Nie, nie, nie, wozem jestem.

861
01:04:53,719 --> 01:04:56,899
Ale gdzie teraz kierownik będzie jechał?
Zaraz ciemno, a po ciemku to gówno widać.

862
01:04:57,052 --> 01:04:58,304
Chyba że do niej.

863
01:04:58,472 --> 01:05:02,720
Nie, nie nie nie nie nie panowie.
Do domu. Do domu.

864
01:05:05,054 --> 01:05:06,725
I co, nie zawalczysz pan?

865
01:05:08,044 --> 01:05:10,325
A ja kierownika za człowieka miałem.

866
01:05:10,921 --> 01:05:15,163
Tylko frajer z podkuloną kitą po nocy ucieka.
No kierowniku, raz się żyje.

867
01:05:19,342 --> 01:05:22,711
- Nie za późno?
- Na miłość nigdy nie jest za późno.

868
01:05:32,717 --> 01:05:34,349
Gazu, bo kobitka stygnie!

869
01:05:47,121 --> 01:05:49,752
Droga do Krzesiwek w ruinie.
Myślisz, że przyjedzie po nocy?

870
01:05:49,958 --> 01:05:52,447
A w życiu! Za żadne pieniądze.

871
01:05:59,870 --> 01:06:02,288
No, chłodno się już zrobiło, nie?

872
01:06:07,364 --> 01:06:09,644
- Córuś...
- No?

873
01:06:11,204 --> 01:06:12,636
Pogadasz z mamą?

874
01:06:13,037 --> 01:06:15,105
A co? Nabroiłeś?

875
01:06:15,268 --> 01:06:18,875
Nie, nie nie nie.
Znaczy, ja już sam nie wiem.

876
01:06:19,580 --> 01:06:21,285
Nie rozumiem o co jej chodzi.

877
01:06:21,505 --> 01:06:22,868
Znaczy niby rozumiem.

878
01:06:23,061 --> 01:06:25,701
Chce chodzić nago po domu,
odmalować ściany.

879
01:06:26,019 --> 01:06:29,146
No myślę, że nie chodzi jej o ściany.

880
01:06:30,692 --> 01:06:33,373
Masz rację, trochę upraszczam.

881
01:06:33,521 --> 01:06:35,069
To nie upraszczaj.

882
01:06:35,976 --> 01:06:37,993
Weź coś ogarnij. No, nie wiem.

883
01:06:38,151 --> 01:06:40,779
Na jakąś romantyczną kolację ją zabierz,
czy coś.

884
01:06:40,920 --> 01:06:42,436
Jakąś niespodziankę jej zrób.

885
01:06:42,582 --> 01:06:45,700
No ale wiesz, jak trudno mi skupić się
na niej, kiedy dziadek nad grobem stoi.

886
01:06:46,861 --> 01:06:49,410
To skup się, zanim ktoś inny się skupi.

887
01:06:50,483 --> 01:06:52,664
A o dziadka się nie martw,
bo dziadek ma się świetnie.

888
01:06:52,799 --> 01:06:55,664
Odkąd wyszedł ze szpitala,
to w ogóle zdecydowanie odżył.

889
01:06:56,568 --> 01:06:57,639
Jakiś cud.

890
01:06:57,797 --> 01:06:59,036
Żaden cud.

891
01:06:59,468 --> 01:07:04,518
Taki ma charakter.
Zachciało mu się żyć, to żyje.

892
01:07:12,669 --> 01:07:14,052
Troski mam.

893
01:07:16,036 --> 01:07:18,327
Jakie troski Elżunia?

894
01:07:20,800 --> 01:07:23,010
Czy ja się w tę suknię wcisnę?

895
01:07:23,810 --> 01:07:26,642
Ostatnio mi się takie boczki zrobiły.

896
01:07:28,231 --> 01:07:31,242
Wciśniesz się kochanie, wciśniesz.

897
01:07:34,513 --> 01:07:37,019
A kogo ja na druhnę wezmę, Józiek?

898
01:07:38,604 --> 01:07:40,135
Może Basię?

899
01:07:40,530 --> 01:07:45,072
Tyle jej krwi napsuliśmy,
a to dobra dziewczyna jest.

900
01:07:45,668 --> 01:07:47,039
Basię?

901
01:07:48,323 --> 01:07:50,358
A pewnie, że Basię.

902
01:07:51,934 --> 01:07:54,315
A może ty byś Waldka poprosił?

903
01:07:56,860 --> 01:07:59,177
Waldek ma inne plany.

904
01:08:01,012 --> 01:08:03,365
Tylko żadnych twoich koleżków.

905
01:08:03,841 --> 01:08:05,984
Pijaków na ślubie nie zniosę.

906
01:08:06,913 --> 01:08:12,479
Jednego tylko prawdziwego koleżkę
mam i już dawno go powinienem poprosić.

907
01:08:13,666 --> 01:08:14,740
Kogo?

908
01:08:19,414 --> 01:08:22,347
Dobry wieczór.
Tu radio Echo Lipska

909
01:08:22,467 --> 01:08:24,467
przy mikrofonie Danusia Kowalik.

910
01:08:26,344 --> 01:08:30,971
Wybaczcie państwo, ale czasami przychodzą
takie dni, że nawet wesoła wdówka,

911
01:08:31,099 --> 01:08:35,692
której jak to w Lipsku słusznie mówią,
gęba się nie zamyka,

912
01:08:35,798 --> 01:08:39,283
traci ochotę na gadanie
i jedyne o czym myśli,

913
01:08:39,693 --> 01:08:45,069
to żeby podumać przy dobrej muzyce
nad kubkiem aromatycznej kawy.

914
01:08:52,356 --> 01:08:54,124
Co też i Państwu polecam.

915
01:09:18,430 --> 01:09:23,335
A ty Jędruś z Natalią
to tak bez ślubu żyjecie?

916
01:09:23,572 --> 01:09:27,544
Ze ślubem mamo, ale z Basią.

917
01:09:28,827 --> 01:09:30,388
A kim jest Natalia?

918
01:09:31,684 --> 01:09:33,481
W technikum z nią chodziłem.

919
01:09:34,176 --> 01:09:36,344
To taka dobra dziewczyna była.

920
01:09:38,651 --> 01:09:42,979
A ta twoja Basia
to też dobra dziewczyna jest?

921
01:09:43,720 --> 01:09:45,398
Bardzo dobra, mamo.

922
01:09:48,737 --> 01:09:50,377
A kochasz ty ją?

923
01:09:52,134 --> 01:09:54,521
Bardzo, mamo. Bardzo.

924
01:10:02,696 --> 01:10:09,617
Babcia go nosiła, prababcia nosiła,
daj go jej synku,

925
01:10:09,825 --> 01:10:14,955
żeby wiedziała, że poważne zamiary masz
i nie chcesz jej w lata wpędzić.

926
01:10:16,289 --> 01:10:18,431
Tak jak ojciec mnie wpędził.

927
01:10:22,004 --> 01:10:23,381
Dziękuję, mamo.

928
01:10:26,332 --> 01:10:28,274
No dobra, jedzmy.

929
01:10:46,546 --> 01:10:48,367
Jak się czujesz?

930
01:10:50,041 --> 01:10:54,185
A tak sobie dumam synku,
nad tym wszystkim.

931
01:10:58,200 --> 01:10:59,895
Co tam wydumałeś?

932
01:11:00,490 --> 01:11:04,546
A może z tej niezgody
coś dobrego dla wszystkich wyszło?

933
01:11:05,453 --> 01:11:08,599
Może to dobrze,
że mi tej WSKi nie oddał,

934
01:11:09,992 --> 01:11:14,823
a ja go nie przeprosiłem
za to jego szczęśliwe życie?

935
01:11:17,406 --> 01:11:20,356
Tak sobie dumam, Jędruś nad trumną.

936
01:11:22,979 --> 01:11:29,492
Że nie trzeba grzebać w przeszłości,
bo tego co było się nie zmieni.

937
01:11:30,436 --> 01:11:34,114
A to co będzie, przez to naprawianie,
można spieprzyć.

938
01:11:36,275 --> 01:11:41,860
Tu i teraz trzeba żyć
i nie odkładać na święte nigdy.

939
01:11:43,981 --> 01:11:45,773
No, trzeba się zbierać.

940
01:11:46,530 --> 01:11:49,735
Wesele za pasem, a nic nie gotowe.

941
01:11:50,350 --> 01:11:53,491
Tata, ale co z tym wszystkim tutaj?

942
01:11:53,770 --> 01:11:56,565
To już twoje zmartwienie jest.

943
01:11:58,881 --> 01:12:00,845
Czekaj, czekaj.

944
01:12:00,964 --> 01:12:01,963
Halo.

945
01:12:03,119 --> 01:12:04,687
Tak, Andrzej Gugulak.

946
01:12:06,125 --> 01:12:07,591
Tak, to nasz sąsiad.

947
01:12:08,803 --> 01:12:10,623
Nie, nie, nie ma nikogo.

948
01:12:11,505 --> 01:12:12,537
Kiedy?

949
01:12:15,219 --> 01:12:17,182
Dziękuję, bardzo dziękuję.

950
01:12:17,693 --> 01:12:21,076
- Antoni miał wypadek.
- Tosiek?! Puszczaj!

951
01:12:38,409 --> 01:12:39,427
Tutaj jest.

952
01:12:46,613 --> 01:12:48,501
Przyniosłem ci awokado.

953
01:12:49,557 --> 01:12:53,716
- Jakie awokado?
- Co się do dupy wkłado.

954
01:12:55,194 --> 01:12:58,219
Masz tu radyjko?
Wiem, że lubisz posłuchać.

955
01:12:58,321 --> 01:12:59,558
Zabieraj.

956
01:13:00,202 --> 01:13:03,993
Ja już się w życiu
wystarczająco nasłuchałem.

957
01:13:06,272 --> 01:13:07,508
Kobitka?

958
01:13:08,474 --> 01:13:15,039
Oj Józiek, człowiek sobie coś uroi
w tym głupim, pustym łbie,

959
01:13:15,898 --> 01:13:20,926
że wydaje mu się,
że jeszcze mógłby, że warknie.

960
01:13:21,574 --> 01:13:25,014
A potem się okazuje,
że to był bardzo głupi pomysł.

961
01:13:26,203 --> 01:13:28,399
Ja w tym temacie sprawę mam.

962
01:13:28,688 --> 01:13:30,514
Trudno. Co robić.

963
01:13:32,432 --> 01:13:34,269
Chcę cię na świadka.

964
01:13:35,953 --> 01:13:38,576
- Na pogrzebie?
- Jakim pogrzebie?

965
01:13:39,677 --> 01:13:41,117
Na ślubie.

966
01:13:41,967 --> 01:13:45,463
Elci dawno obiecałem,
że wezmę z nią kościelny.

967
01:13:46,855 --> 01:13:50,496
- To jak będzie?
- A jak ma być? Znasz mnie.

968
01:13:50,906 --> 01:13:54,731
Ja mam taką wadę wymowy,
że nie umiem powiedzieć nie.

969
01:13:57,834 --> 01:14:01,120
A może byś tak z nią przyszedł?

970
01:14:02,251 --> 01:14:03,364
Z kim?

971
01:14:04,548 --> 01:14:07,389
Z tą, której imienia nie wymieniamy.

972
01:14:08,594 --> 01:14:11,798
Odp... Odejdź.

973
01:14:12,647 --> 01:14:13,981
Dobrze.

974
01:14:15,163 --> 01:14:16,636
Na razie.

975
01:15:15,665 --> 01:15:17,874
Padam na twarz, kochanie.

976
01:15:18,844 --> 01:15:22,140
Jutro pomaluję i wszystko Ci opowiem.

977
01:16:20,354 --> 01:16:21,761
Kochanie!

978
01:16:52,098 --> 01:16:53,020
A wy kto?

979
01:16:53,099 --> 01:16:56,033
Pani ładna nas, proszę ja ciebie,
wynajęła do remontu.

980
01:16:56,168 --> 01:16:58,483
Ściany mamy skuć i pomalować.

981
01:16:58,830 --> 01:17:01,324
- Najsampierw pomalować.
- No jak?

982
01:17:01,813 --> 01:17:05,129
A pan pantera, jak na panieńskie,
to nie ten adres.

983
01:17:05,256 --> 01:17:07,543
To jest mój dom, panie, no...

984
01:17:08,035 --> 01:17:09,522
Gdzie jest moja żona?

985
01:17:10,732 --> 01:17:13,395
Wynajęła, proszę ja ciebie,
i wyjechała bez słowa.

986
01:17:13,521 --> 01:17:15,662
- Dokąd?
- Pewnie pana rzuciła.

987
01:17:15,816 --> 01:17:19,036
Powiedziała, że mąż w życiu remontu
nie zrobi i że tu trzeba coś zmienić.

988
01:17:19,156 --> 01:17:21,251
Łatwiej męża zmienić niż chałupę.

989
01:17:32,019 --> 01:17:33,334
Nie odbiera.

990
01:17:34,586 --> 01:17:36,953
- Ode mnie odbiera.
- A wam to tu nie za dobrze?

991
01:17:37,088 --> 01:17:38,538
Zmarnować się ma?

992
01:17:38,632 --> 01:17:41,351
A ketchup jest? Rafał, weź podaj.

993
01:17:44,185 --> 01:17:45,797
I musztardę weź.

994
01:17:47,449 --> 01:17:51,782
No cześć Kasiula. Tęskniłaś? Ja bardzo.

995
01:17:54,086 --> 01:17:56,994
- O co chodzi?
- Życie.

996
01:18:07,656 --> 01:18:08,847
Andrzej?

997
01:18:09,246 --> 01:18:11,645
Szefowa! Nic nie było.

998
01:18:11,746 --> 01:18:15,506
To znaczy spaliśmy ze sobą, proszę ja ciebie,
no ale do niczego nie doszło.

999
01:18:15,634 --> 01:18:18,779
- Tak, Basiu.
- A dlaczego ty jesteś w samych gaciach?

1000
01:18:18,873 --> 01:18:20,805
- Bo chciałem ci zrobić niespodziankę.
- No tak.

1001
01:18:20,941 --> 01:18:23,427
- To ci się udało.
- Ale naprawdę kochanie postarałem się.

1002
01:18:23,513 --> 01:18:26,521
Zobacz - baloniki, hummus,
nawet gatki w panterkę włożyłem.

1003
01:18:26,641 --> 01:18:27,889
No, piękne są.

1004
01:18:28,034 --> 01:18:30,429
Ja ostatnio zawaliłem, no ale ojciec...

1005
01:18:31,418 --> 01:18:32,905
Ani słowa o ojcu.

1006
01:18:34,622 --> 01:18:37,562
A dobra, co ja będę gadał?
Porywam cię!

1007
01:18:37,682 --> 01:18:39,768
Dokąd? W podróż życia.

1008
01:18:44,201 --> 01:18:45,383
Muszę się ubrać.

1009
01:18:45,533 --> 01:18:49,910
Panowie, jak wrócę
to tutaj ma być nic nie ruszone.

1010
01:18:50,801 --> 01:18:53,514
No pewnie dziewczyny, to wpadajcie.

1011
01:18:53,964 --> 01:18:56,354
Lokal fajny, mówię ci.
My tu kilka dni zabawimy.

1012
01:18:58,788 --> 01:19:00,087
Albo i nie.

1013
01:19:22,641 --> 01:19:24,388
- Dzień dobry panie Gugulak.
- Dobry!

1014
01:19:24,584 --> 01:19:25,951
Dobrze pana w zdrowiu widzieć.

1015
01:19:26,045 --> 01:19:28,897
Paczkę mam dla wnuczki
i coś z radia dla sąsiada.

1016
01:19:29,034 --> 01:19:30,356
Jakiego radia?

1017
01:19:31,948 --> 01:19:35,064
Echo Lipska.
Odbierze pan, bo on zdaje się w szpitalu.

1018
01:19:35,219 --> 01:19:37,773
- Daj pan to.
- Dziękuję bardzo.

1019
01:19:37,893 --> 01:19:39,957
- Do widzenia panie Gugulak.
- Do widzenia.

1020
01:19:40,616 --> 01:19:42,304
A tu ta paczka to skąd?

1021
01:19:42,476 --> 01:19:47,869
Nie ruszaj tego. To dla Tośka.
Jutro mu się do szpitala zawiezie.

1022
01:19:48,611 --> 01:19:52,451
Echo Lipska. Echo Lipska.

1023
01:20:07,074 --> 01:20:08,910
Co to jest za miejsce?

1024
01:20:09,551 --> 01:20:14,499
To jest specjalny dom
do chodzenia nago i bycia szczęśliwym.

1025
01:20:16,620 --> 01:20:17,941
Chodź.

1026
01:20:24,900 --> 01:20:27,493
Andrzej, nie baw się ze mną w zgadywanki.

1027
01:20:28,753 --> 01:20:30,079
Czyj to dom?

1028
01:20:31,341 --> 01:20:32,925
Może być nasz.

1029
01:20:35,784 --> 01:20:37,703
Kupiłeś dom za moimi plecami.

1030
01:20:37,817 --> 01:20:40,837
Kochanie, nigdy nie zrobiłem niczego
za twoimi plecami.

1031
01:20:45,422 --> 01:20:48,520
To są... To są Górki?

1032
01:20:49,804 --> 01:20:51,557
Rodzinny dom Gugulaków.

1033
01:20:52,198 --> 01:20:53,966
- I wiesz co pomyślałem?
- No...

1034
01:20:54,128 --> 01:20:56,812
Że może... Może...

1035
01:20:58,154 --> 01:21:01,224
Sprzedalibyśmy nasz dom
albo wynajęli i zamieszkali tutaj.

1036
01:21:01,955 --> 01:21:04,586
Blisko nie jest,
ale to też nie jest koniec świata.

1037
01:21:04,702 --> 01:21:07,302
Wujek tutaj prowadził agroturystykę.
Też moglibyśmy spróbować.

1038
01:21:07,454 --> 01:21:09,240
Klienci podobno ciągle dzwonią.

1039
01:21:09,375 --> 01:21:10,355
Jeśli tylko...

1040
01:21:13,807 --> 01:21:15,061
Barbaro.

1041
01:21:17,166 --> 01:21:21,028
Czy zgadzasz się pozostać moją żoną?

1042
01:21:26,382 --> 01:21:29,989
- Wstawaj wariacie!
- Czyli co? Zgadzasz się?

1043
01:21:32,602 --> 01:21:35,109
- Ale mam jeden warunek.
- Jaki?

1044
01:21:36,514 --> 01:21:38,628
Zabierz mnie natychmiast do sypialni.

1045
01:21:45,551 --> 01:21:49,518
Jakie pyszne te konfitury wiśniowe
nam przysłali.

1046
01:21:52,020 --> 01:21:54,888
A jaki elegancki kalendarz.

1047
01:21:55,008 --> 01:21:58,509
- Powiesiłam go na lodówce.
- Co? Co za konfitury?

1048
01:21:59,153 --> 01:22:00,781
No z tego radia.

1049
01:22:01,127 --> 01:22:06,128
- To na prezent ślubny nam przysłali?
- Elcia...

1050
01:22:08,149 --> 01:22:11,348
W co drugi wtorek zmieszane zabierają.

1051
01:22:11,493 --> 01:22:13,971
- Tyle, że w Lipsku.
- Hmm.

1052
01:22:14,695 --> 01:22:18,964
Jeszcze taki piękny list wysłali. O tu.

1053
01:22:21,819 --> 01:22:24,675
Elcia, nie wolno cudzych listów czytać.

1054
01:22:30,574 --> 01:22:34,865
Elcia, nie wiesz gdzie Czapka
trzymała kluczyki od samochodu?

1055
01:22:34,985 --> 01:22:37,034
No przecież na haczyku przy drzwiach.

1056
01:22:37,530 --> 01:22:42,292
Rób kanapki, herbatę w termos,
bo z samego rana wyjeżdżamy.

1057
01:22:42,484 --> 01:22:44,758
- A dokąd Józiek?
- Do Lipska.

1058
01:22:45,777 --> 01:22:47,385
Drogi Antoni.

1059
01:22:48,055 --> 01:22:50,374
Przesyłam serdeczne
pozdrowienia i nagrody,

1060
01:22:50,472 --> 01:22:52,732
które zdobyłeś w naszym konkursie.

1061
01:22:53,594 --> 01:22:56,488
Wracam cały czas myślami
do naszego spotkania.

1062
01:22:56,746 --> 01:22:59,756
Wspomnienie to z jednej
strony napawa mnie ciepłem.

1063
01:22:59,876 --> 01:23:02,275
Tak miło spędziłam z Tobą te chwile.

1064
01:23:03,139 --> 01:23:07,662
Zachodzę jednak w głowę,
czym była spowodowana Twoja nagła ucieczka?

1065
01:23:07,782 --> 01:23:09,314
Chyba nie rozlaną kawą.

1066
01:23:09,449 --> 01:23:12,797
Czym Cię uraziłam?
Czy sprawiłam Ci jakąś przykrość?

1067
01:23:13,133 --> 01:23:15,268
Może to przez to moje ciągłe paplanie?

1068
01:23:15,736 --> 01:23:20,100
Jeśli tak, to bardzo przepraszam
i zapewniam, że nie miałam złych intencji.

1069
01:23:20,305 --> 01:23:24,737
Mam głęboką nadzieję, że
dane nam będzie spotkać się jeszcze.

1070
01:23:25,153 --> 01:23:27,074
Odezwij się do mnie, proszę.

1071
01:23:27,472 --> 01:23:30,173
Pozdrawiam Cię
najserdeczniej jak potrafię.

1072
01:23:31,194 --> 01:23:33,028
Wesoła wdówka. Danusia.

1073
01:23:36,670 --> 01:23:37,704
Piękny.

1074
01:23:39,458 --> 01:23:43,707
Ale wiesz, wydaje mi się,
że ja go gdzieś już widziałam.

1075
01:23:44,573 --> 01:23:46,303
Dostałem od mamy.

1076
01:23:46,993 --> 01:23:48,147
Wspaniały.

1077
01:23:48,902 --> 01:23:50,855
Jest w naszej rodzinie od wieków.

1078
01:23:51,044 --> 01:23:52,166
Tak?

1079
01:23:52,797 --> 01:23:58,111
A dlaczego to jest wygrawerowane
Justynka i Sebuś.

1080
01:24:07,215 --> 01:24:10,430
- A mówiłem ci, wyłącz go!
- Justynka dzwoni.

1081
01:24:11,416 --> 01:24:12,848
No hej kochanie.

1082
01:24:13,545 --> 01:24:14,695
Co?

1083
01:24:15,335 --> 01:24:17,120
Dobrze. Zaraz wrócimy.

1084
01:24:17,235 --> 01:24:19,218
Ojciec i matka zabrali Cadillaca i uciekli.

1085
01:24:19,300 --> 01:24:20,839
Spokojnie.

1086
01:24:23,978 --> 01:24:26,437
Dorośli są.
Dadzą sobie radę.

1087
01:24:40,819 --> 01:24:43,225
No to na nas już czas.

1088
01:24:44,284 --> 01:24:47,404
- Elcia, idziemy!
- Józiek, nie zostawiaj mnie.

1089
01:24:59,021 --> 01:25:00,378
Wiesz Antoni,

1090
01:25:00,486 --> 01:25:04,559
że dzięki tobie znalazły się pieniądze
na remont drogi do Krzesiwek?

1091
01:25:06,740 --> 01:25:09,100
No w końcu.

1092
01:25:10,385 --> 01:25:13,920
A dokąd ty jechałeś tą drogą?

1093
01:25:14,093 --> 01:25:15,330
Ja?

1094
01:25:17,044 --> 01:25:18,980
Miałem sprawy,

1095
01:25:19,560 --> 01:25:24,785
ale pomyślałem sobie,
że wrócę na moment do radia.

1096
01:25:25,812 --> 01:25:30,602
- Po nagrody?
- Tak. Nie. Nie. Też. To znaczy nie tylko.

1097
01:25:31,187 --> 01:25:38,878
Ja po prostu
bardzo lubię słuchać tego radia.

1098
01:25:39,841 --> 01:25:42,436
- Bardzo?
- Bardzo.

1099
01:25:42,804 --> 01:25:46,996
I chciałbym go słuchać cały czas, żeby...

1100
01:25:47,350 --> 01:25:50,851
Żeby i przy śniadaniu do mnie mówiło i...

1101
01:25:51,947 --> 01:25:56,384
I jak się kładę spać,
i cały dzień, i w ogóle.

1102
01:25:57,629 --> 01:26:00,149
Bo ja czuję, że wtedy byłbym...

1103
01:26:00,832 --> 01:26:03,848
- Nie byłbym taki...
- Jaki?

1104
01:26:04,595 --> 01:26:07,445
- No...
- Powiedz proszę.

1105
01:26:08,199 --> 01:26:09,535
Samotny.

1106
01:26:11,248 --> 01:26:12,676
Bo ja...

1107
01:26:14,727 --> 01:26:16,694
Ja kocham to radio.

1108
01:26:18,357 --> 01:26:22,454
Radio też kocha swojego słuchacza.

1109
01:26:24,099 --> 01:26:26,409
- Każdego?
- Każdego.

1110
01:26:27,009 --> 01:26:29,212
Ale jednego szczególnie.

1111
01:27:54,059 --> 01:27:55,906
Życie, życie...

1112
01:28:06,962 --> 01:28:10,737
- Co ty bierzesz, kochanie?
- Lekarstwa.

1113
01:28:10,940 --> 01:28:15,053
- Jakie lekarstwa?
- No te moje, na korzonki.

1114
01:28:15,373 --> 01:28:20,493
- Co mi Brzozowski przepisał.
- Brzozowski od 10 lat nie żyje.

1115
01:28:21,815 --> 01:28:25,805
Taka jestem szczęśliwa Józiek
z tobą w życiu.

1116
01:28:26,826 --> 01:28:28,128
Urna go mać!

1117
01:28:28,886 --> 01:28:30,521
Elcia, ile tego wzięłaś?

1118
01:28:31,899 --> 01:28:34,554
Nie zasypiaj, kochanie, nie zasypiaj!

1119
01:28:34,780 --> 01:28:35,740
Elcia!

1120
01:28:37,439 --> 01:28:41,327
Ludzie! Ratunku! Pomocy!

1121
01:28:53,298 --> 01:28:56,428
Niech pani, niech pani zadzwoni
po pogotowie ratunkowe.

1122
01:28:58,292 --> 01:29:00,785
Nie zasypiaj, kochanie.
Moja ty.

1123
01:29:12,920 --> 01:29:15,438
- Józek.
- Tak, kochanie?

1124
01:29:17,231 --> 01:29:18,851
Nie zdążyliśmy?

1125
01:29:19,906 --> 01:29:21,223
Zdążymy.

1126
01:29:26,696 --> 01:29:32,917
Ja, Józef, biorę cię Elżbieto za żonę

1127
01:29:33,724 --> 01:29:39,444
i ślubuję ci miłość,
wierność i uczciwość małżeńską

1128
01:29:40,404 --> 01:29:43,736
oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci.

1129
01:29:45,832 --> 01:29:52,321
Ja, Elżbieta,
biorę ciebie Józefie za męża

1130
01:29:52,731 --> 01:29:59,693
i ślubuję ci miłość,
wierność i uczciwość małżeńską

1131
01:30:00,481 --> 01:30:03,867
oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci.

1132
01:30:04,708 --> 01:30:10,930
Tak mi dopomóż
Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Jedyny

1133
01:30:12,083 --> 01:30:13,600
i wszyscy święci.

1134
01:30:15,625 --> 01:30:18,303
Co Bóg złączył,
człowiek niech nie rozdziela.

1135
01:30:19,445 --> 01:30:23,386
Małżeństwo przez was zawarte,
ja, powagą kościoła katolickiego,

1136
01:30:23,506 --> 01:30:25,904
potwierdzam i błogosławię.

1137
01:30:26,024 --> 01:30:29,941
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

1138
01:30:30,295 --> 01:30:31,255
Amen.

1139
01:30:45,012 --> 01:30:46,292
Gratulacje.

1140
01:30:46,579 --> 01:30:48,056
Dziękuję bardzo.

1141
01:31:21,463 --> 01:31:25,272
Czekasz na tę jedną chwilę.

1142
01:31:26,930 --> 01:31:30,796
Serce jak szalone bije.

1143
01:31:32,632 --> 01:31:35,601
Zrozumiałam po co żyję.

1144
01:31:37,489 --> 01:31:41,008
Wiem, że czujesz to, co ja.

1145
01:31:42,929 --> 01:31:46,092
Hej za krótko trwa godzina.

1146
01:31:48,027 --> 01:31:52,017
Niech się chwila ta zatrzyma.

1147
01:31:54,004 --> 01:31:57,461
Moim szczęściem chcę nakarmić

1148
01:31:58,646 --> 01:32:03,281
calutki świat, zdziwiony tak.

1149
01:32:04,644 --> 01:32:08,110
Miną lata, gwiazdy zgasną.

1150
01:32:10,099 --> 01:32:13,547
Fotografie w głowie zasną.

1151
01:32:15,260 --> 01:32:18,469
Gdy nas ludzka złość rozłączy,

1152
01:32:20,420 --> 01:32:25,038
ja i tak odnajdę cię.

1153
01:32:25,976 --> 01:32:30,455
Kiedy rozum każe, zwątpić

1154
01:32:31,239 --> 01:32:35,313
czekaj, zadrży świecy płomień.

1155
01:32:36,809 --> 01:32:39,065
Bo po drugiej rzeki stronie

1156
01:32:41,614 --> 01:32:46,369
ja dobrze wiem, tam ogród jest.

1157
01:32:47,246 --> 01:32:56,969
Wielka miłość, nie wybiera.

1158
01:32:57,851 --> 01:33:07,537
Czy jej chcemy nie pyta nas wcale

1159
01:33:08,880 --> 01:33:11,210
Nie pyta nas.

1160
01:33:11,510 --> 01:33:20,256
Wielka miłość nie wybiera

1161
01:33:21,886 --> 01:33:25,719
czy jej chcemy

1162
01:33:26,330 --> 01:33:31,819
nie pyta nas wcale.

1163
01:33:32,669 --> 01:33:36,313
Wielka miłość...

1164
01:33:37,393 --> 01:33:39,850
Rusza remont drogi do Krzesiwek.

1165
01:33:42,743 --> 01:33:46,141
W Domu Kultury odbędzie się potańcówka
dla młodych duchem.

1166
01:33:48,881 --> 01:33:52,156
Mimo przelotnych opadów
możemy spodziewać się słońca,

1167
01:33:52,276 --> 01:33:54,268
które szczególnie mocno ogrzeje

1168
01:33:55,986 --> 01:33:57,215
zakochanych.

1169
01:34:07,111 --> 01:34:11,878
Józiek, to my już jesteśmy po ślubie?

1170
01:34:12,884 --> 01:34:14,518
Przecież to widać.

1171
01:34:17,146 --> 01:34:19,653
A gdzie my jedziemy w podróż poślubną?

1172
01:34:58,019 --> 01:35:00,661
Twój pradziad zasadził drzewo,
dziadek zasadził, to ja też zasadzę.

1173
01:35:00,849 --> 01:35:03,425
Dobrze Sebuś, to zasadź sobie
to drzewo jak już bardzo musisz.

1174
01:35:03,545 --> 01:35:05,937
Nie sobie, synowi, żeby rósł jak ten dąb.

1175
01:35:07,032 --> 01:35:09,626
Dąb? To jest mirabelka,
to co kupiłeś, wiesz?

1176
01:35:09,772 --> 01:35:11,073
Przysłowiowy dąb.

1177
01:35:12,030 --> 01:35:15,138
Dębu nie mieli w ogrodniczym
no to mirabelka też dobra.

1178
01:35:15,483 --> 01:35:16,852
Nalewkę sobie zrobi.

1179
01:35:17,265 --> 01:35:18,559
Będziesz mi syna rozpijał...

1180
01:35:18,679 --> 01:35:21,281
- No to kompot.
- No to kompot,

1181
01:35:21,735 --> 01:35:24,312
bo trumny to z tego też nie będzie.
Nawet za 100 lat.

1182
01:35:31,284 --> 01:35:32,783
Co jest? Żużel czy co?

1183
01:35:37,812 --> 01:35:41,383
Długo ci się zejdzie?
Bo zaraz mój serial puszczają.

1184
01:35:44,819 --> 01:35:47,187
- Justyś...
- Jezus Maria, co się stało?

1185
01:35:47,307 --> 01:35:50,588
- Nie, nie, poczekaj, poczekaj.
- A co ty?

1186
01:35:51,094 --> 01:35:52,776
Justyno Gugulak,

1187
01:35:53,363 --> 01:35:56,844
pod tym rozłożystym drzewem,
co rozrastać się będzie jak nasza rodzina,

1188
01:35:57,251 --> 01:35:58,830
rodzina Czapków,

1189
01:35:59,500 --> 01:36:01,837
przejmij proszę ten pierścionek

1190
01:36:02,780 --> 01:36:05,258
jako wyraz mojej wierności i miłości.

1191
01:36:06,776 --> 01:36:08,398
Zostaniesz moją żoną?

1192
01:36:09,565 --> 01:36:12,128
- Pierścionek babci!
- Nie do końca...

1193
01:36:13,408 --> 01:36:14,274
Przyjmujesz?

1194
01:36:14,408 --> 01:36:16,951
A co mam nie przyjąć,
jak to jest mój pierścionek.

1195
01:36:17,052 --> 01:36:20,755
Prababcia go nosiła,
babcia go nosiła i teraz moja kolej.

1196
01:36:22,525 --> 01:36:23,721
Ale to oznacza, że tak?

1197
01:36:23,812 --> 01:36:25,290
- Ale co tak?
- No.

1198
01:36:25,440 --> 01:36:29,951
A no to tak, tak. No tak. No.
Możemy już iść? Zimno mi.

1199
01:36:30,187 --> 01:36:33,383
Chodź i wstań z tych kolan,
bo ci nowe spodenki kupiłam.

1200
01:36:33,650 --> 01:36:34,713
Wszystko ubłocisz.

1201
01:36:35,831 --> 01:36:37,128
Kochasz mnie?

1202
01:36:38,003 --> 01:36:40,315
Bardzo. Chodź.

1203
01:36:42,927 --> 01:36:44,535
Dobra, później wsadzę.

1204
01:36:45,864 --> 01:36:47,065
Daj Józka.



