1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:26,333 --> 00:00:28,333
JEDZ, MÓDL SIĘ, SZCZEKAJ

4
00:00:28,416 --> 00:00:31,916
TERAPIA NA CZTERY ŁAPY

5
00:00:33,833 --> 00:00:36,625
- Z psem życie jest lepsze.
- Nie!

6
00:00:38,041 --> 00:00:41,250
Psiarze to szczęśliwi ludzie.

7
00:00:43,500 --> 00:00:44,833
SZKOLENIE PSÓW

8
00:00:44,916 --> 00:00:48,833
Psy przypominają nam,
aby cieszyć się z drobnych rzeczy,

9
00:00:49,958 --> 00:00:52,291
a także żyć tu i teraz.

10
00:00:59,000 --> 00:01:01,708
Psy są ciekawe z natury.

11
00:01:05,125 --> 00:01:08,458
Uwielbiają towarzyszyć właścicielowi
w odkrywaniu świata.

12
00:01:08,541 --> 00:01:10,041
Stój! Niech no cię dorwę!

13
00:01:15,166 --> 00:01:16,250
Spieszę się.

14
00:01:16,333 --> 00:01:17,416
Mieszkanie z psem…

15
00:01:17,500 --> 00:01:19,583
Stój, głupi kundlu!

16
00:01:19,666 --> 00:01:21,958
…zwiększa prognozowaną długość życia.

17
00:01:25,500 --> 00:01:28,291
Codzienne spacery z psem

18
00:01:28,375 --> 00:01:31,291
dostarczają ruchu i odpoczynku.

19
00:01:34,208 --> 00:01:37,583
Pies ułatwia
nawiązywanie nowych znajomości.

20
00:01:38,791 --> 00:01:39,791
Ejże!

21
00:01:40,458 --> 00:01:41,541
- Co to ma być?
- Witam.

22
00:01:41,625 --> 00:01:44,791
Bez obaw. To tylko Torsten.
Jest bardzo grzeczny.

23
00:01:44,875 --> 00:01:47,291
Żadnych psów. Proszę wysiąść.

24
00:01:47,375 --> 00:01:48,750
Zamówiłam przejazd z psem.

25
00:01:48,833 --> 00:01:51,291
Nie przewożę psów.

26
00:01:51,375 --> 00:01:53,166
Musiałam źle kliknąć.

27
00:01:53,250 --> 00:01:55,166
To kolendra? Cudownie pachnie.

28
00:01:55,250 --> 00:01:56,208
ANULUJ PRZEJAZD

29
00:01:56,291 --> 00:01:57,458
Wynocha!

30
00:01:58,208 --> 00:02:01,500
Cholera. Chodź, Torsten. Musimy wysiąść.

31
00:02:01,583 --> 00:02:02,750
Torsten, chodź!

32
00:02:02,833 --> 00:02:06,166
Chcieliśmy zrobić dobre wrażenie.

33
00:02:07,791 --> 00:02:09,041
Torsten.

34
00:02:09,666 --> 00:02:11,416
W porządku. Nic mi nie jest.

35
00:02:14,416 --> 00:02:16,625
Jasne. Poradzę sobie.

36
00:02:18,625 --> 00:02:22,666
Pies zbliża do siebie ukochanych.

37
00:02:22,750 --> 00:02:26,541
Każda chwila razem
staje się niezapomniana.

38
00:02:26,625 --> 00:02:28,000
Proszę.

39
00:02:28,083 --> 00:02:30,375
Ej, co ty wyprawiasz?

40
00:02:31,000 --> 00:02:32,791
- To nie moja wina.
- Że niby moja?

41
00:02:32,875 --> 00:02:34,791
- Nie, psa.
- Ten pies ma imię.

42
00:02:34,875 --> 00:02:37,458
Ten pies gryzie! Znów nieomal to zrobił.

43
00:02:38,791 --> 00:02:40,708
Daj mi chwilę spokoju.

44
00:02:44,458 --> 00:02:47,583
…to zaufanie jest podstawą waszej relacji.

45
00:02:47,666 --> 00:02:49,291
Istotne jest…

46
00:02:49,375 --> 00:02:52,833
To już oficjalnie twój pies. Gratulacje.

47
00:02:52,916 --> 00:02:55,041
Słuchasz audiobooka! Super!

48
00:02:55,125 --> 00:02:57,333
Ale nie powinno cię tu być.

49
00:02:57,416 --> 00:02:59,000
Chcesz spóźnić się na pociąg?

50
00:03:00,083 --> 00:03:02,541
Rano wyemitują materiał na twój temat.

51
00:03:03,416 --> 00:03:06,125
Podwiozę cię na stację.

52
00:03:06,208 --> 00:03:09,125
Jeśli chcesz mi pomóc,
zabierz ją ode mnie.

53
00:03:09,208 --> 00:03:12,708
Bądź dla niej miła.
To dzięki niej wyjdziesz z tego bagna.

54
00:03:12,791 --> 00:03:16,833
Mam dyplom z prawa, doktorat,
pracowałam w Brookings Institution,

55
00:03:16,916 --> 00:03:21,541
a ty mi mówisz, że moją karierę
może uratować tylko adopcja psa?

56
00:03:21,625 --> 00:03:24,458
- Zgadza się.
- Jestem nią wycieńczona.

57
00:03:24,541 --> 00:03:26,750
Nie mieli innych psów w schronisku?

58
00:03:26,833 --> 00:03:29,916
Wiem, że ty i Gaga się nie dogadujecie.

59
00:03:30,000 --> 00:03:33,541
Ale to się zmieni.
Ten cały Nodon podobno jest geniuszem.

60
00:03:33,625 --> 00:03:36,166
Ziggy, mówisz tak o każdym treserze.

61
00:03:36,250 --> 00:03:39,541
Ale jeszcze żaden nam nie pomógł,
a my topimy kasę.

62
00:03:39,625 --> 00:03:41,416
Tym razem będzie inaczej.

63
00:03:41,500 --> 00:03:44,166
Obyś miał rację. Nie chcę się wyprowadzać.

64
00:03:45,708 --> 00:03:47,000
To kawa z automatu.

65
00:03:47,083 --> 00:03:50,375
Czyżby była poniżej godności profesora?

66
00:03:50,458 --> 00:03:53,291
To nie kwestia godności, tylko smaku.

67
00:03:53,375 --> 00:03:54,458
Snob.

68
00:03:55,125 --> 00:03:56,875
Ej! Siad! Przestań!

69
00:03:56,958 --> 00:03:58,333
Już! Spokój!

70
00:03:58,416 --> 00:03:59,875
Dość.

71
00:04:00,666 --> 00:04:02,916
Idziemy. Do nogi!

72
00:04:05,375 --> 00:04:07,125
Spokój! Bo cię uśpię!

73
00:04:07,708 --> 00:04:08,708
Ursula Brandmeier,

74
00:04:08,791 --> 00:04:11,250
bawarska minister ochrony środowiska

75
00:04:11,333 --> 00:04:14,750
i główna kandydatka partii
w nadchodzących wyborach.

76
00:04:15,541 --> 00:04:19,750
To była ciekawa rozmowa
o wpływie zwierząt domowych na środowisko.

77
00:04:19,833 --> 00:04:22,791
Właściciele mogą odetchnąć z ulgą.

78
00:04:23,416 --> 00:04:25,916
Dziękujemy. A teraz czas na materiał.

79
00:04:26,000 --> 00:04:27,541
Ma pani własnego psa?

80
00:04:27,625 --> 00:04:31,416
Boże, nie. Prędzej bym się pochlastała.

81
00:04:32,000 --> 00:04:35,333
Wielu osobom pies zastępuje
kontakty społeczne.

82
00:04:35,416 --> 00:04:40,541
Jeśli kiedyś znajdę się w takim miejscu,
strzelę sobie w łeb.

83
00:04:41,125 --> 00:04:42,750
Mamy problem techniczny.

84
00:04:42,833 --> 00:04:46,500
Słyszę, że mamy problem techniczny.

85
00:04:46,583 --> 00:04:48,458
Wciąż jesteśmy na antenie.

86
00:04:52,541 --> 00:04:56,000
Ktoś tu strzelił sobie w stopę, prawda?

87
00:04:56,083 --> 00:04:59,916
Oj tak. Usterki techniczne
mogą dostarczyć cennej wiedzy.

88
00:05:00,000 --> 00:05:04,416
Podobno pojawiły się już petycje
wzywające ją do rezygnacji ze stanowiska.

89
00:05:04,500 --> 00:05:07,625
I słusznie. A może nie?
Chętnie poznamy wasze zdanie.

90
00:05:07,708 --> 00:05:09,333
Zaraz szlag mnie trafi.

91
00:05:09,416 --> 00:05:12,666
Minister finansów porównał
bezrobotnych do grzybicy.

92
00:05:12,750 --> 00:05:14,791
- Przecież…
- Wiesz, jak to działa.

93
00:05:14,875 --> 00:05:18,875
Mężczyzn w polityce
obowiązują inne standardy.

94
00:05:20,291 --> 00:05:23,583
Masz. Aby nikt cię nie rozpoznał w Tyrolu.

95
00:05:27,416 --> 00:05:29,958
Załóż ją. Odwiozę cię na stację.

96
00:05:35,250 --> 00:05:38,125
Do diabła! To moja ulubiona poduszka!

97
00:05:39,708 --> 00:05:42,166
Torsten, nie tak szybko!

98
00:05:42,250 --> 00:05:44,125
Torsten, stój!

99
00:05:44,208 --> 00:05:46,291
Zwolnij, Torsten!

100
00:05:46,375 --> 00:05:49,041
- Co to ma być?
- Najmocniej przepraszam.

101
00:05:49,125 --> 00:05:50,583
Stawką jest twoja kariera.

102
00:05:50,666 --> 00:05:53,875
Więc buzia na kłódkę
i nie daj się rozpoznać.

103
00:05:55,208 --> 00:05:56,208
Powodzenia.

104
00:05:58,833 --> 00:06:00,541
PPZ: PARTIA PRZYJACIÓŁ ZWIERZĄT

105
00:06:00,625 --> 00:06:01,958
UPD: DEMOKRACJA Z SERCEM

106
00:06:02,041 --> 00:06:03,416
PSIA HEJTERKA

107
00:06:44,291 --> 00:06:45,541
No pięknie.

108
00:06:46,041 --> 00:06:49,000
Czeka nas wspólny weekend
z Burkiem i Gburkiem.

109
00:06:52,916 --> 00:06:54,708
Pani też na szkolenie psów?

110
00:06:54,791 --> 00:06:56,208
- Tak, a pan?
- Tak.

111
00:06:56,291 --> 00:06:59,250
- Niewiarygodne miejsce!
- Jest przepięknie.

112
00:07:04,208 --> 00:07:05,750
Miło z pana strony.

113
00:07:08,916 --> 00:07:10,708
Pani… To znaczy…

114
00:07:11,958 --> 00:07:15,791
Podobno Nodon mieszka gdzieś w górach.

115
00:07:16,291 --> 00:07:19,916
Pełno tu ludzi.
Czemu nie załatwiłaś mi prywatnej lekcji?

116
00:07:20,000 --> 00:07:21,208
Nie dało się.

117
00:07:21,291 --> 00:07:24,625
Masz farta, że znalazłam kogoś,
kto odsprzedał miejsce.

118
00:07:24,708 --> 00:07:26,375
Facet ma pełny grafik.

119
00:07:26,458 --> 00:07:29,666
Nie mam na to ochoty.
Chcę, żeby ktoś ją zabrał

120
00:07:29,750 --> 00:07:31,208
i wytresował za mnie.

121
00:07:31,291 --> 00:07:34,541
To tak nie działa. Musisz się jej nauczyć.

122
00:07:34,625 --> 00:07:36,000
Nodon!

123
00:07:36,083 --> 00:07:39,916
- Ten facet ci pomoże.
- Nadchodzimy!

124
00:07:40,000 --> 00:07:42,041
Zachowują się jak postrzeleńcy.

125
00:07:42,125 --> 00:07:44,083
Właśnie dlatego psy się tresuje.

126
00:07:44,625 --> 00:07:47,125
- Mówiłam o ludziach.
- Weź się w garść.

127
00:07:47,208 --> 00:07:50,458
- Ani się obejrzysz, a będziesz psiarą.
- Dzień dobry.

128
00:07:50,541 --> 00:07:52,708
- Jestem Gustl.
- Musicie się zakumplować.

129
00:07:52,791 --> 00:07:54,708
- To bardzo ważne.
- Witam.

130
00:07:54,791 --> 00:07:58,958
Aż 91% widzów chce twojej rezygnacji.

131
00:07:59,041 --> 00:08:00,875
Przyjechaliście do Nodona?

132
00:08:00,958 --> 00:08:02,500
Tak.

133
00:08:02,583 --> 00:08:04,125
- Świetnie.
- Dasz sobie radę.

134
00:08:04,208 --> 00:08:06,166
- Idziemy.
- Dzięki, Sue.

135
00:08:06,250 --> 00:08:08,333
Żwawo. Czas nas goni.

136
00:08:14,250 --> 00:08:15,791
Co? W tym?

137
00:08:16,750 --> 00:08:18,291
Woli pan iść pieszo?

138
00:08:18,375 --> 00:08:19,500
GOSPODA REISINGERA

139
00:08:21,958 --> 00:08:23,416
Serdecznie zapraszam.

140
00:08:31,208 --> 00:08:32,458
No co pan!

141
00:08:37,500 --> 00:08:39,291
To się nie dzieje.

142
00:09:01,458 --> 00:09:03,791
To jest Lady Gaga.

143
00:09:03,875 --> 00:09:06,583
Gaga lub G, w zależności od jej nastroju.

144
00:09:06,666 --> 00:09:07,916
Ja jestem Ziggy.

145
00:09:08,500 --> 00:09:10,458
A to mój mąż, Helmut.

146
00:09:10,541 --> 00:09:13,583
Wykłada literaturę XIX wieku.

147
00:09:14,166 --> 00:09:16,125
Mają ze sobą problem.

148
00:09:16,208 --> 00:09:20,583
Nie mam problemu z psem.
To pies ma problem ze mną.

149
00:09:20,666 --> 00:09:23,583
Helmut jest częścią problemu. To autystyk.

150
00:09:24,791 --> 00:09:29,583
„Autystyk”? O czymś nie wiem?
Jakiś specjalista mnie zdiagnozował?

151
00:09:29,666 --> 00:09:31,541
Wyluzuj. To tylko moja hipoteza.

152
00:09:31,625 --> 00:09:35,125
Twoja hipoteza? A więc nie ma problemu.

153
00:09:35,208 --> 00:09:37,416
Może podzielisz się innymi hipotezami

154
00:09:37,500 --> 00:09:41,916
z nieznajomymi, którzy towarzyszą nam
na tej zbutwiałej furmance?

155
00:09:43,166 --> 00:09:45,666
To jest Torsten.

156
00:09:47,625 --> 00:09:50,541
A ja jestem Babs.

157
00:09:50,625 --> 00:09:53,333
Mój problem polega na tym, że…

158
00:09:54,291 --> 00:09:57,833
chcą mi odebrać Torstena,
bo jest nieusłuchany.

159
00:09:57,916 --> 00:09:59,083
Ale to dobry piesek.

160
00:09:59,166 --> 00:10:04,041
Czasem zdarzyło mu się kogoś zranić,
ale nigdy celowo.

161
00:10:04,125 --> 00:10:05,833
Nie ma złych intencji.

162
00:10:05,916 --> 00:10:09,125
Próbowaliśmy różnych rozwiązań.

163
00:10:09,208 --> 00:10:11,375
Póki co nic nam nie pomogło.

164
00:10:14,541 --> 00:10:18,875
Pan też pragnie podzielić się z nami
jakąś wzruszającą historią?

165
00:10:18,958 --> 00:10:20,625
- Nie.
- Dziękuję.

166
00:10:25,291 --> 00:10:27,208
A pani? Jak ma pani na imię?

167
00:10:27,291 --> 00:10:28,125
Ur…

168
00:10:28,875 --> 00:10:29,833
schi.

169
00:10:30,708 --> 00:10:31,833
Urschi?

170
00:10:32,458 --> 00:10:33,875
Ładne imię.

171
00:10:34,375 --> 00:10:37,041
Podoba mi się. Jest…

172
00:10:37,125 --> 00:10:40,333
W porządku. Nie szukam nowych znajomości.

173
00:10:46,541 --> 00:10:48,958
„Cześć, jestem Torsten.

174
00:10:49,041 --> 00:10:51,083
Chcesz się zakumplować?”

175
00:10:55,000 --> 00:10:57,791
Ale jesteś uroczy.

176
00:10:59,875 --> 00:11:01,041
Cześć, jestem Babs.

177
00:11:01,625 --> 00:11:02,791
Hakan.

178
00:11:02,875 --> 00:11:04,250
Jak się wabi?

179
00:11:04,333 --> 00:11:05,333
Roxy.

180
00:11:05,875 --> 00:11:07,333
Czemu ma kaganiec?

181
00:11:07,416 --> 00:11:09,125
Może za dużo gada.

182
00:11:10,208 --> 00:11:11,125
Jak możesz?

183
00:11:13,791 --> 00:11:15,166
Hej, Gaga.

184
00:11:15,750 --> 00:11:17,875
Wszystko gra. Zobacz.

185
00:11:19,458 --> 00:11:20,625
Gaga!

186
00:11:20,708 --> 00:11:23,000
Gaga, patrz.

187
00:11:23,083 --> 00:11:25,000
Tak. Spójrz tutaj.

188
00:11:25,083 --> 00:11:27,375
Zobacz.

189
00:11:27,458 --> 00:11:31,250
To jej wsparcie emocjonalne.
Odstresowuje ją.

190
00:11:33,625 --> 00:11:35,875
- Sorki, Ziggy. Mogę?
- Hej!

191
00:11:35,958 --> 00:11:37,291
Co ty wyprawiasz?

192
00:11:39,750 --> 00:11:41,541
To nie było miłe.

193
00:11:41,625 --> 00:11:44,583
Przynajmniej nie wyrzucił psa.

194
00:11:58,208 --> 00:12:00,041
Mój Boże, co za kicz.

195
00:12:14,833 --> 00:12:19,375
Ziggy, wytłumacz mi,
jak doszedłeś do tego, że mam autyzm.

196
00:12:19,458 --> 00:12:22,500
To nie jest mój wymysł.
Sabine myśli podobnie.

197
00:12:22,583 --> 00:12:24,541
Twoja terapeutka mnie diagnozuje?

198
00:12:24,625 --> 00:12:27,750
Co to ma być?
Diagnoza na odległość?

199
00:12:27,833 --> 00:12:30,291
Mogłeś iść do niej ze mną.

200
00:12:30,375 --> 00:12:31,958
Odejdę, słowo daję.

201
00:12:32,041 --> 00:12:33,875
O mój Boże.

202
00:12:34,875 --> 00:12:36,875
To musi być on.

203
00:13:50,625 --> 00:13:52,416
- Postaw ją na ziemi.
- Dobrze.

204
00:14:09,541 --> 00:14:12,083
Przywitałem się z waszymi psami.

205
00:14:13,125 --> 00:14:14,958
Kolej na was.

206
00:14:15,041 --> 00:14:17,375
Byle bez obwąchiwania.

207
00:14:17,458 --> 00:14:18,875
Czemu nie?

208
00:14:18,958 --> 00:14:21,458
Bez obaw. Obwąchuję się tylko z psami.

209
00:14:21,541 --> 00:14:26,166
Nauczyłem się tego,
żyjąc razem z watahą wilków.

210
00:14:30,583 --> 00:14:32,833
To świadczy o dużej odwadze.

211
00:14:33,375 --> 00:14:34,458
Albo głupocie.

212
00:14:37,958 --> 00:14:40,250
To jest Heidi. Jestem jej dagda.

213
00:14:41,541 --> 00:14:42,583
Jestem Nodon.

214
00:14:43,416 --> 00:14:45,416
- Kim jest?
- Dagda.

215
00:14:45,500 --> 00:14:46,916
To z języka celtyckiego.

216
00:14:47,000 --> 00:14:51,166
Słowo to oznacza towarzysza i obrońcę psa.

217
00:14:52,750 --> 00:14:54,000
Spuśćcie je ze smyczy.

218
00:14:56,583 --> 00:14:57,916
Chciałabym,

219
00:14:58,000 --> 00:15:00,541
ale musiałabym go trzymać, bo ucieknie.

220
00:15:01,208 --> 00:15:02,416
Nieprawda.

221
00:15:03,833 --> 00:15:04,833
Dobrze.

222
00:15:08,291 --> 00:15:09,708
Chodź, skarbie.

223
00:15:24,291 --> 00:15:26,833
A więc to wszystko prawda.

224
00:15:27,416 --> 00:15:29,458
On ma magiczne moce.

225
00:15:33,125 --> 00:15:36,125
- Możesz zdjąć kaganiec?
- Lepiej nie.

226
00:15:36,208 --> 00:15:39,916
Nikt z nas nie chce,
żeby ten pies biegał bez kagańca.

227
00:15:40,708 --> 00:15:41,916
Rozumiem.

228
00:15:42,416 --> 00:15:43,958
Jeszcze nie jesteś gotowy.

229
00:15:47,708 --> 00:15:49,041
Zdejmijcie jej to.

230
00:15:49,125 --> 00:15:51,708
Ta sukienka dodaje jej pewności siebie.

231
00:15:52,291 --> 00:15:53,458
No weź, Ziggy.

232
00:15:57,333 --> 00:15:58,500
Głupi kundel!

233
00:15:58,583 --> 00:15:59,666
Widzisz?

234
00:16:07,916 --> 00:16:09,250
Gaga!

235
00:16:13,000 --> 00:16:15,583
Gaga nie poradzi sobie
na otwartym terenie.

236
00:16:15,666 --> 00:16:17,083
Na bank się zgubi.

237
00:16:17,166 --> 00:16:18,416
Drodzy państwo,

238
00:16:18,500 --> 00:16:21,916
chciałabym, żeby plecaki wróciły czyste.

239
00:16:22,666 --> 00:16:25,916
To jest Birgit. Wasza gospodyni.

240
00:16:26,625 --> 00:16:28,708
Serce i dusza tego domu.

241
00:16:29,916 --> 00:16:31,416
Przejdziemy się w góry.

242
00:16:31,500 --> 00:16:32,583
Nic z tego.

243
00:16:32,666 --> 00:16:35,416
Jechałam tu siedem godzin. Muszę odpocząć.

244
00:16:35,500 --> 00:16:38,333
Poza tym jestem głodna.
Poproszę klucz do pokoju.

245
00:16:41,625 --> 00:16:43,125
Co to ma być?

246
00:16:45,041 --> 00:16:47,208
Włóżcie odpowiednie obuwie.

247
00:16:51,500 --> 00:16:53,625
Jeśli Gaga nie wróci cała, pozwę go.

248
00:16:54,625 --> 00:16:56,291
Głupie prężenie muskułów.

249
00:17:00,416 --> 00:17:02,875
A teraz oddacie mi swoje komórki.

250
00:17:14,333 --> 00:17:17,291
Chcemy skupić się na tu i teraz.

251
00:17:17,375 --> 00:17:20,000
Jasne. Jestem totalnie skupiona.

252
00:17:20,583 --> 00:17:22,875
Nie wyruszymy, póki nie zdacie komórek.

253
00:17:25,083 --> 00:17:28,458
Oddasz ją sama czy mam ją zabrać siłą?

254
00:17:44,333 --> 00:17:46,375
Wszystko układało się idealnie.

255
00:17:46,458 --> 00:17:49,000
Gaga pomogła nam stworzyć
prawdziwą rodzinę.

256
00:17:49,083 --> 00:17:51,125
Ale nagle zaczęła gryźć Helmuta.

257
00:17:51,750 --> 00:17:53,291
I co z tym zrobiłeś?

258
00:17:54,708 --> 00:17:56,291
Ja? Mnie lubi.

259
00:17:59,250 --> 00:18:00,250
No i?

260
00:18:00,750 --> 00:18:01,958
Co teraz?

261
00:18:03,041 --> 00:18:05,625
Zatrzymamy się na chwilę na wzgórzu.

262
00:18:08,541 --> 00:18:11,000
To świat naszych celtyckich przodków.

263
00:18:11,083 --> 00:18:14,875
Przykro mi, ale moi przodkowie
są z Blankenese w Hamburgu.

264
00:18:14,958 --> 00:18:17,875
Wspólnie zgłębimy ich nauki.

265
00:18:17,958 --> 00:18:21,666
Posiadali ogromną wiedzę
o naturze i zwierzętach,

266
00:18:21,750 --> 00:18:23,333
zwłaszcza o psach.

267
00:18:25,291 --> 00:18:26,750
Którędy, Panoramiksie?

268
00:18:31,875 --> 00:18:35,583
Chyba ma problemy
z zapamiętaniem twojego imienia.

269
00:18:35,666 --> 00:18:38,291
Nodon to nietypowe imię.

270
00:18:38,833 --> 00:18:42,750
Nazwałem się po Nodensie,
celtyckim bogu psów.

271
00:18:42,833 --> 00:18:46,458
Więc bóg psów faktycznie istnieje?

272
00:18:46,541 --> 00:18:47,541
Zgadza się.

273
00:18:48,375 --> 00:18:50,500
Całe szczęście.

274
00:18:51,750 --> 00:18:53,541
Ale ja nie jestem…

275
00:18:54,416 --> 00:18:56,375
Wiem, że wcale nie jesteś bogiem.

276
00:18:56,458 --> 00:18:58,125
Nie jestem głupia.

277
00:19:01,416 --> 00:19:03,125
Ale dla mnie i dla Torstena

278
00:19:04,041 --> 00:19:05,458
jesteś jak bóg.

279
00:19:05,541 --> 00:19:07,833
Nie mogę oblać egzaminu.

280
00:19:07,916 --> 00:19:10,125
Nie przeżyję, jeśli zabiorą Torstena.

281
00:19:10,208 --> 00:19:12,333
Dopilnujemy, by do tego nie doszło.

282
00:19:23,333 --> 00:19:24,750
Rozejrzyjcie się.

283
00:19:26,250 --> 00:19:28,625
Nacieszcie oczy tym widokiem.

284
00:19:35,708 --> 00:19:37,250
Pierwsze, co musicie zrobić,

285
00:19:37,333 --> 00:19:40,166
by stać się lepszymi partnerami
dla swoich psów,

286
00:19:40,250 --> 00:19:43,375
to wyzbyć się stresów życia codziennego

287
00:19:43,458 --> 00:19:45,083
i zbliżyć do natury.

288
00:19:45,833 --> 00:19:47,708
Tak jak Celtowie przed wiekami.

289
00:19:49,583 --> 00:19:50,916
Głęboki wdech.

290
00:19:53,500 --> 00:19:54,500
I wydech.

291
00:19:57,041 --> 00:19:59,583
Z każdym wydechem

292
00:19:59,666 --> 00:20:02,791
pozbywajcie się ze swojego ciała
negatywnej energii.

293
00:20:04,625 --> 00:20:07,083
Oczyśćcie umysł z tego, co wam ciąży.

294
00:20:10,833 --> 00:20:12,208
Wdech.

295
00:20:12,291 --> 00:20:13,750
I wydech.

296
00:20:13,833 --> 00:20:15,250
Wdech.

297
00:20:15,958 --> 00:20:17,416
I wy…

298
00:20:19,500 --> 00:20:21,458
- Co jest?
- No co?

299
00:20:22,208 --> 00:20:24,875
Ćwiczenia oddechowe. Wyciszenie. Relaks.

300
00:20:24,958 --> 00:20:26,583
Świetnie.

301
00:20:27,458 --> 00:20:29,666
Nie skorzystam. Nie po to tu jestem.

302
00:20:29,750 --> 00:20:30,833
Jestem głodna.

303
00:20:31,500 --> 00:20:32,833
Zajrzyj do plecaka.

304
00:20:35,125 --> 00:20:36,125
Wdech.

305
00:20:37,166 --> 00:20:38,291
I wydech.

306
00:20:38,375 --> 00:20:39,750
Wdech.

307
00:20:40,458 --> 00:20:42,083
I wydech.

308
00:20:42,791 --> 00:20:44,416
To jakiś żart?

309
00:20:44,500 --> 00:20:47,625
Gdzie kanapki? Batoniki musli? Jabłka?

310
00:20:49,416 --> 00:20:51,750
W plecakach znajdziecie jedzenie.

311
00:20:51,833 --> 00:20:53,000
Dary…

312
00:20:53,958 --> 00:20:55,833
od matki natury.

313
00:20:55,916 --> 00:20:57,583
Natura ma poczucie humoru.

314
00:20:57,666 --> 00:21:00,125
To resztki ściółki leśnej.

315
00:21:01,000 --> 00:21:04,083
Zebrałeś to specjalnie dla nas?

316
00:21:04,166 --> 00:21:08,125
Tak. Zebrałem, ususzyłem i wyprażyłem.

317
00:21:08,208 --> 00:21:11,791
Część zerwałem dziś o świcie.

318
00:21:13,791 --> 00:21:16,833
Nadal nie rozumiem,
czemu wybrałeś twego dziwaka.

319
00:21:17,500 --> 00:21:19,000
Czyżby zdecydował wygląd?

320
00:21:19,083 --> 00:21:22,000
- Helmut!
- To nie był dobry wybór.

321
00:21:22,083 --> 00:21:25,500
Jasne. Jak zwykle to moja wina.

322
00:21:26,291 --> 00:21:28,000
To nie ja go wybrałem.

323
00:21:28,541 --> 00:21:31,833
Mieszkasz w gospodzie razem z nami?

324
00:21:31,916 --> 00:21:32,916
Nie.

325
00:21:33,708 --> 00:21:37,041
Mieszkam tam, na grani Grießkogel.

326
00:21:37,125 --> 00:21:38,625
Serio?

327
00:21:40,083 --> 00:21:41,375
Całkiem sam?

328
00:21:42,166 --> 00:21:43,458
Tak.

329
00:21:43,541 --> 00:21:44,916
No to…

330
00:21:45,000 --> 00:21:47,708
może się tam wybierzemy?

331
00:21:48,875 --> 00:21:50,625
- Odwiedzimy cię.
- Nie.

332
00:21:52,583 --> 00:21:53,791
Szkoda.

333
00:21:55,541 --> 00:21:56,875
Powiedz mi, Hakan…

334
00:21:57,625 --> 00:22:00,000
Co cię tu sprowadza? Czemu tu jesteś?

335
00:22:01,125 --> 00:22:04,166
- Żona mnie namówiła.
- Opowiesz mi coś o sobie?

336
00:22:04,250 --> 00:22:06,500
Problemem jest pies, nie ja.

337
00:22:07,958 --> 00:22:09,250
A to co?

338
00:22:10,750 --> 00:22:14,041
Jajo, które wypadło z gniazda.

339
00:22:14,125 --> 00:22:17,250
I co mam z nim zrobić? Wysiedzieć je?

340
00:22:17,833 --> 00:22:19,500
- Zjeść.
- Ugotowałeś je?

341
00:22:19,583 --> 00:22:24,583
Nie. Jesz je na surowo.
To celtycki przysmak.

342
00:22:24,666 --> 00:22:26,125
Ohyda.

343
00:22:28,458 --> 00:22:31,416
- Ktoś reflektuje na celtycki przysmak?
- Dzięki.

344
00:22:53,666 --> 00:22:55,166
Jestem pewien,

345
00:22:56,041 --> 00:22:59,458
że większość z was zdążyła to już poczuć.

346
00:23:01,708 --> 00:23:04,791
To miejsce przenika celtycka energia.

347
00:23:04,875 --> 00:23:07,166
Skupia się tu wyjątkowa moc.

348
00:23:08,791 --> 00:23:09,750
Czuję to.

349
00:23:10,375 --> 00:23:12,416
Wolę energię barów hotelowych.

350
00:23:12,500 --> 00:23:15,125
Serwują tam zimne napoje i kanapki.

351
00:23:22,666 --> 00:23:24,291
Torsten!

352
00:23:26,166 --> 00:23:27,625
Cześć!

353
00:23:27,708 --> 00:23:31,041
Witaj, moja księżniczko!

354
00:23:31,125 --> 00:23:32,750
Tęskniłaś?

355
00:23:32,833 --> 00:23:35,625
Nie bałaś się,
będąc sama w ciemnym lesie?

356
00:23:35,708 --> 00:23:38,125
Biegała po łące z innymi psami.

357
00:23:38,208 --> 00:23:41,375
Cieszyła się, że mogła rozprostować łapy.

358
00:23:43,625 --> 00:23:45,166
Hej, paniusiu!

359
00:23:45,708 --> 00:23:47,666
Proszę zabrać swojego psa.

360
00:23:47,750 --> 00:23:50,458
- Naprawdę musi spać razem ze mną?
- Tak.

361
00:23:50,541 --> 00:23:52,375
- Pani jej nie weźmie?
- Nie.

362
00:23:53,125 --> 00:23:54,958
Zapłacę.

363
00:23:56,333 --> 00:23:58,000
Kiedy kolacja?

364
00:23:58,500 --> 00:24:00,625
Wszystko jest w ulotce.

365
00:24:02,750 --> 00:24:05,333
To był bardzo uduchawiający spacer.

366
00:24:06,250 --> 00:24:08,791
- Dziękuję.
- Nie.

367
00:24:09,291 --> 00:24:10,625
Wszyscy dziękujemy.

368
00:24:10,708 --> 00:24:13,458
Spotykamy się razem z psami

369
00:24:13,541 --> 00:24:15,125
jutro o 7.00 nad jeziorem.

370
00:24:15,208 --> 00:24:18,083
- Tak wcześnie?
- Tak. Gustl was zabierze.

371
00:24:28,166 --> 00:24:30,375
SIEĆ WI-FI WYMAGA HASŁA

372
00:24:33,666 --> 00:24:34,666
Dobra.

373
00:24:41,291 --> 00:24:42,458
HASŁO NIEPRAWIDŁOWE

374
00:24:49,208 --> 00:24:50,208
Przestań.

375
00:24:53,583 --> 00:24:54,583
Dość.

376
00:25:10,208 --> 00:25:12,916
Coś mi umknęło? To uroczysta kolacja?

377
00:25:17,958 --> 00:25:20,125
- Gdzie Brenda?
- W pokoju.

378
00:25:20,208 --> 00:25:21,166
Sama?

379
00:25:21,250 --> 00:25:24,541
Oczywiście. Może się ślinić
bez mojej pomocy.

380
00:25:26,750 --> 00:25:28,250
Co podać?

381
00:25:28,833 --> 00:25:32,500
Chciałabym odzyskać telefon
i poznać hasło do Wi-Fi.

382
00:25:32,583 --> 00:25:35,000
Nie jestem tu dla relaksu. Praca czeka.

383
00:25:35,083 --> 00:25:38,833
Nie uwierzysz – na mnie też. Co podać?

384
00:25:39,458 --> 00:25:41,541
Telefon. Najlepiej mój.

385
00:25:42,583 --> 00:25:46,375
Jeśli nie chcesz nic zamawiać, w porządku.

386
00:25:46,458 --> 00:25:47,666
Czekaj!

387
00:25:49,250 --> 00:25:52,000
Macie jakieś przyzwoite czerwone wino?

388
00:25:52,083 --> 00:25:53,958
Masz nas za barbarzyńców?

389
00:25:54,041 --> 00:25:56,375
Jesteśmy w Tyrolu. Mamy najlepsze wina.

390
00:25:56,458 --> 00:26:00,333
Tak? Nawet vernatscha znad Kaltern?

391
00:26:00,833 --> 00:26:04,458
Bezczelna jak diabli, ale ma dobry gust.

392
00:26:06,083 --> 00:26:07,708
Dobra, robię to.

393
00:26:07,791 --> 00:26:09,875
- Nie, Ziggy.
- Ależ tak.

394
00:26:21,500 --> 00:26:23,000
Proszę, miłościwa pani.

395
00:26:27,166 --> 00:26:28,791
Birgit, spójrz.

396
00:26:28,875 --> 00:26:31,791
To moje ręcznie wykonane świece zapachowe.

397
00:26:31,875 --> 00:26:34,208
To Słona bryza, a to Karaibski kokos.

398
00:26:34,291 --> 00:26:36,208
Idealnie dopełnią to miejsce.

399
00:26:36,291 --> 00:26:37,625
Karaibski?

400
00:26:40,000 --> 00:26:41,916
To by dopiero była heca.

401
00:26:44,000 --> 00:26:46,458
Możesz schować swój kramik?

402
00:26:48,166 --> 00:26:51,125
- Dobry wieczór wszystkim.
- Dobry wieczór.

403
00:26:51,208 --> 00:26:54,791
Ładne. Sam je zrobiłeś?

404
00:26:54,875 --> 00:26:58,166
Zwykle sprzedaję tylko w hurcie,

405
00:26:58,250 --> 00:27:00,250
ale dla ciebie zrobię wyjątek.

406
00:27:00,333 --> 00:27:01,416
Poważnie?

407
00:27:03,625 --> 00:27:06,916
Kokos? Torsten uwielbia kokosy.

408
00:27:07,000 --> 00:27:09,625
Chyba ją wezmę. Ucieszy się.

409
00:27:09,708 --> 00:27:12,458
Świetny wybór, moja droga.

410
00:27:12,541 --> 00:27:13,916
Poproszę 20 euro.

411
00:27:14,000 --> 00:27:16,375
Idealnie się składa.

412
00:27:16,458 --> 00:27:19,791
Zapomniałam spakować
lampę zapachową Torstena.

413
00:27:24,041 --> 00:27:25,541
Umieram z głodu.

414
00:27:25,625 --> 00:27:26,875
Jak to możliwe?

415
00:27:26,958 --> 00:27:30,958
Spakowałam ci dużą porcję jagód i grzybów.

416
00:27:31,875 --> 00:27:34,208
I ptasie jajo. Ty tak na serio?

417
00:27:35,958 --> 00:27:39,916
Jajo było dla tej zarozumiałej
laluni z miasta.

418
00:27:40,000 --> 00:27:41,458
Nie była zainteresowana.

419
00:27:41,958 --> 00:27:44,333
Sam je zjadłem, jak przystało na Celta.

420
00:27:48,041 --> 00:27:50,708
Masz. Pierwsza porcja jest dla ciebie.

421
00:27:50,791 --> 00:27:51,791
Proszę.

422
00:27:53,791 --> 00:27:56,041
- Smacznego.
- Dziękuję, Birgit.

423
00:27:59,166 --> 00:28:00,791
Ech, Simonie!

424
00:28:00,875 --> 00:28:04,500
Czemu komplikujesz sobie życie tą szopką?

425
00:28:04,583 --> 00:28:07,958
Ludzie płacą za dobrą rozrywkę.
A my jesteśmy na musiku.

426
00:28:08,041 --> 00:28:09,791
Ale to już przesada.

427
00:28:09,875 --> 00:28:12,708
Jesteśmy dumnymi Tyrolczykami.

428
00:28:15,458 --> 00:28:18,416
Tyrolski treser psów
nie zrobi na nikim wrażenia.

429
00:28:18,500 --> 00:28:21,458
Co innego Celt,
którego otacza mistyczna aura.

430
00:28:21,541 --> 00:28:23,458
On daje coś… ekstra.

431
00:28:23,541 --> 00:28:26,500
Ekstra! Przecież to jakaś głupota.

432
00:28:26,583 --> 00:28:27,750
Wręcz przeciwnie.

433
00:28:28,250 --> 00:28:31,375
Odkąd pojawił się Nodon,
ludzie walą drzwiami i oknami.

434
00:28:31,916 --> 00:28:33,708
Przyjedzie nawet Bill Kaulitz.

435
00:28:33,791 --> 00:28:35,166
Jaki znów Bill Kaulitz?

436
00:28:40,375 --> 00:28:41,458
Nie znam go.

437
00:28:41,541 --> 00:28:42,791
- Nie?
- Nie.

438
00:28:48,125 --> 00:28:49,958
- Proszę.
- Dziękuję.

439
00:28:50,833 --> 00:28:53,291
- Proszę.
- Dziękuję.

440
00:28:57,833 --> 00:28:59,625
Hej! Chwileczkę.

441
00:28:59,708 --> 00:29:01,458
To nie bar z przekąskami.

442
00:29:01,541 --> 00:29:04,000
W Tyrolu je się przy stole.

443
00:29:05,333 --> 00:29:07,416
Zjedz z nami, Hakanie.

444
00:29:07,500 --> 00:29:10,041
W towarzystwie jest dużo przyjemniej.

445
00:29:10,750 --> 00:29:12,750
Nieprawda.

446
00:29:13,625 --> 00:29:16,000
Wyjątkowo nieprzyjemny typ.

447
00:29:16,083 --> 00:29:19,250
Nie lubię go. Wyrzucił zabawkę Gagi.

448
00:29:19,916 --> 00:29:21,833
Oby to nie był seryjny morderca.

449
00:29:21,916 --> 00:29:24,208
To kolejny powód, by oddać mi telefon.

450
00:29:24,291 --> 00:29:25,333
Smacznego.

451
00:29:25,416 --> 00:29:26,541
Smacznego.

452
00:29:35,041 --> 00:29:36,083
Torsten.

453
00:29:39,708 --> 00:29:43,333
Gaga ma na sobie ładną sukienkę.

454
00:29:43,416 --> 00:29:46,375
To sukienka couture. Robiona na wymiar.

455
00:29:47,375 --> 00:29:48,458
Za moją kasę.

456
00:29:52,708 --> 00:29:56,458
Ziggy. Mógłbyś pokroić mi mięso?

457
00:30:03,166 --> 00:30:04,541
Ojej. Przepraszam.

458
00:30:05,208 --> 00:30:07,375
Ten pies zachowuje się okropnie.

459
00:30:07,458 --> 00:30:10,958
Wydaje ci się, że ten hipis
wychowa go w dwa dni?

460
00:30:18,708 --> 00:30:20,708
No dobra.

461
00:30:22,416 --> 00:30:23,916
Lepiej już pójdę.

462
00:30:24,666 --> 00:30:25,625
Torsten.

463
00:30:26,625 --> 00:30:27,708
Chodź.

464
00:30:30,291 --> 00:30:32,375
- To było konieczne?
- Tak.

465
00:30:34,500 --> 00:30:36,166
Pójdę do niej.

466
00:30:38,083 --> 00:30:40,458
- Powiedziałam coś nie tak?
- Skądże.

467
00:30:41,041 --> 00:30:41,916
No cóż.

468
00:30:43,708 --> 00:30:47,375
Wybacz, ale odnoszę wrażenie,
że się znamy.

469
00:30:49,000 --> 00:30:49,833
Nie sądzę.

470
00:30:51,750 --> 00:30:53,833
Mam dobrą pamięć do twarzy.

471
00:30:53,916 --> 00:30:58,125
Na pewno zapamiętałabym
wybitnego profesora literatury.

472
00:31:35,750 --> 00:31:39,333
No dobra. Gdzie nasz śliczny Panoramiks?

473
00:32:03,208 --> 00:32:04,416
Dzień dobry, dagdas.

474
00:32:04,500 --> 00:32:06,166
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

475
00:32:06,250 --> 00:32:09,375
Każdy dzień zaczynam
od kąpieli w jeziorze.

476
00:32:09,458 --> 00:32:12,291
- Jasne.
- Taka kąpiel pobudza do życia.

477
00:32:12,791 --> 00:32:15,791
Oczyszcza duszę.
Wy też powinniście spróbować.

478
00:32:19,750 --> 00:32:20,833
Dobra.

479
00:32:20,916 --> 00:32:24,333
Dziś poobserwuję, jak pracujecie
ze swoimi podopiecznymi.

480
00:32:25,041 --> 00:32:26,291
Wygramy to.

481
00:32:27,166 --> 00:32:28,625
To nie konkurs.

482
00:32:31,291 --> 00:32:32,916
Zrobimy tak.

483
00:32:33,416 --> 00:32:35,958
Helmut, dziś ty opiekujesz się Gagą.

484
00:32:36,041 --> 00:32:38,583
Ziggy, przekaż Helmutowi smycz.

485
00:32:38,666 --> 00:32:41,291
Nodon, posłuchaj.
To nie jest dobry pomysł.

486
00:32:41,375 --> 00:32:43,833
Gaga i ja, my naprawdę…

487
00:32:43,916 --> 00:32:45,250
To znaczy…

488
00:32:48,208 --> 00:32:50,041
Będzie dobrze, kochanie.

489
00:32:52,541 --> 00:32:54,083
Ty za nią odpowiadasz.

490
00:32:57,458 --> 00:32:59,541
Ziggy, trzymaj się z boku.

491
00:33:00,708 --> 00:33:02,333
- Przykro mi.
- Akurat.

492
00:33:02,416 --> 00:33:05,250
- Naprawdę.
- Zrobiłeś to celowo.

493
00:33:07,458 --> 00:33:09,291
Przepraszam! Ja…

494
00:33:10,166 --> 00:33:12,833
Nie chcę narzekać, ale płacę za szkolenie,

495
00:33:12,916 --> 00:33:15,708
a nie za wycieczkę krajoznawczą.

496
00:33:17,500 --> 00:33:19,166
Z tym psem jest coś nie tak.

497
00:33:20,083 --> 00:33:22,541
Otwórz się na pozytywną energię, Urschi.

498
00:33:23,125 --> 00:33:24,541
Bądź dobrą dagda.

499
00:33:24,625 --> 00:33:29,083
Traktuj wroga jak przyjaciela,
a zjednasz go sobie.

500
00:33:30,958 --> 00:33:34,541
Nie muszę chodzić po lesie,
żeby wysłuchiwać takich mądrości.

501
00:33:34,625 --> 00:33:39,708
Mogłeś mi to wysłać mailem, SMS-sem
czy co tam preferują Celtowie.

502
00:33:39,791 --> 00:33:41,000
Snapchata.

503
00:33:41,833 --> 00:33:44,041
Kiedy zacznie się szkolenie psów?

504
00:33:45,291 --> 00:33:47,166
Nie szkolę psów.

505
00:33:47,958 --> 00:33:49,500
Szkolę ludzi.

506
00:34:37,375 --> 00:34:38,875
Mamy nad czym pracować.

507
00:34:38,958 --> 00:34:41,500
Teraz skupimy się na kwestii zaufania.

508
00:34:46,541 --> 00:34:49,666
Odepnijcie smycze i…

509
00:34:49,750 --> 00:34:51,625
zaprowadźcie psy do wody.

510
00:34:54,250 --> 00:34:56,041
Helmut, nie odpinaj smyczy.

511
00:34:56,125 --> 00:34:59,833
Prąd może być zbyt silny dla Gagi.

512
00:35:00,541 --> 00:35:03,916
Helmi, weź ją na ręce.
Woda musi być lodowata.

513
00:35:04,000 --> 00:35:05,750
Gaga nigdy nie pływała.

514
00:35:07,833 --> 00:35:09,750
Myślisz, że Gaga da sobie radę?

515
00:35:13,041 --> 00:35:17,041
Nie wiem. Nie chcę,
żeby coś jej się stało.

516
00:35:17,125 --> 00:35:18,875
Ja też nie.

517
00:35:18,958 --> 00:35:21,333
Człowieku! Przestań histeryzować.

518
00:35:21,416 --> 00:35:24,166
On ma rację. Gaga da sobie radę.

519
00:35:24,916 --> 00:35:26,000
Będzie dobrze.

520
00:35:26,500 --> 00:35:28,750
Traktujesz ją jak zwykłego psa.

521
00:35:29,250 --> 00:35:31,541
Bo to jest pies.

522
00:35:32,291 --> 00:35:34,750
Chodź, Gaga. Damy sobie radę.

523
00:35:43,625 --> 00:35:47,416
Dobrze, Helmut. Widzisz, to nic trudnego.

524
00:35:50,083 --> 00:35:53,291
Ja idę, a ty rób, co chcesz.

525
00:36:01,416 --> 00:36:02,791
Świetnie, Urschi.

526
00:36:05,458 --> 00:36:07,000
- Twoja kolej, Babs.
- Dobrze.

527
00:36:08,083 --> 00:36:10,250
Chodź, Torsten. Damy radę.

528
00:36:18,041 --> 00:36:19,708
Torsten, do nogi!

529
00:36:19,791 --> 00:36:20,708
Torsten!

530
00:36:20,791 --> 00:36:22,375
Torsten! Nie!

531
00:36:23,375 --> 00:36:24,333
Wracaj!

532
00:36:31,291 --> 00:36:32,833
Cholera.

533
00:36:33,708 --> 00:36:34,958
Urschi!

534
00:36:35,041 --> 00:36:36,791
Boże. Nic ci nie jest?

535
00:36:38,916 --> 00:36:40,291
Przepraszam cię.

536
00:36:44,000 --> 00:36:45,250
Wiesz co, Babs?

537
00:36:46,625 --> 00:36:48,458
Problemem nie jest pies.

538
00:36:48,541 --> 00:36:51,416
Torsten nie jest niczemu winny.

539
00:36:52,000 --> 00:36:53,875
To z tobą jest problem!

540
00:37:07,041 --> 00:37:08,625
Już dobrze.

541
00:37:14,208 --> 00:37:15,500
Jaki masz problem z Roxy?

542
00:37:16,708 --> 00:37:19,958
Sam się przekonasz. To tchórz.
Boi się nawet wody.

543
00:37:27,416 --> 00:37:30,458
Nie martw się, Roxy.
Znajdziemy sposób na Hakana.

544
00:37:32,916 --> 00:37:34,791
Nie ufasz Roxy.

545
00:37:36,000 --> 00:37:37,958
Dlatego ona nie ufa tobie.

546
00:37:52,500 --> 00:37:53,750
Proszę.

547
00:37:59,000 --> 00:38:00,416
To magiczny wywar?

548
00:38:00,500 --> 00:38:02,750
- Nie, to zupa.
- Magiczna zupa?

549
00:38:04,333 --> 00:38:05,958
Celtycka.

550
00:38:10,083 --> 00:38:12,583
To zupa z magicznego wywaru.

551
00:38:12,666 --> 00:38:15,041
To samo, co wczoraj, tylko w płynie.

552
00:38:27,375 --> 00:38:31,708
Naturo, dzięki składamy ci

553
00:38:31,791 --> 00:38:35,041
Że tak hojnie dzielisz się

554
00:38:35,125 --> 00:38:38,208
Swoimi darami

555
00:38:38,708 --> 00:38:42,833
Czcimy cię, szanujemy

556
00:38:42,916 --> 00:38:47,583
I chronimy

557
00:38:47,666 --> 00:38:50,125
Tędy też musi płynąć energia.

558
00:38:51,208 --> 00:38:52,625
Życzę smacznego.

559
00:39:19,041 --> 00:39:21,708
Fuj! To obrzydliwe!

560
00:39:22,625 --> 00:39:26,166
Urschi, odnoszę wrażenie,
że ty nawet nie lubisz Brendy.

561
00:39:26,250 --> 00:39:30,416
Tu nie chodzi o Brendę.
Ja w ogóle nie lubię psów.

562
00:39:30,500 --> 00:39:31,583
Co?

563
00:39:32,083 --> 00:39:34,375
Widziałem, że mało wiesz o psach.

564
00:39:34,458 --> 00:39:36,083
Ale to już przesada.

565
00:39:37,708 --> 00:39:39,125
To nie jest mój pies.

566
00:39:44,583 --> 00:39:45,833
Czekajcie.

567
00:39:47,000 --> 00:39:48,291
Wytłumaczę się.

568
00:39:49,375 --> 00:39:50,541
Już mówię.

569
00:39:51,833 --> 00:39:54,208
Mam bliską przyjaciółkę…

570
00:39:54,291 --> 00:39:57,250
która ma problemy z chodzeniem
i czuje się samotna.

571
00:39:57,333 --> 00:39:59,750
Dlatego ze znajomymi
zrzuciliśmy się na psa,

572
00:39:59,833 --> 00:40:01,416
by jakoś ją wesprzeć.

573
00:40:02,041 --> 00:40:05,375
Ale okazało się,
że Brenda jest nieusłuchana.

574
00:40:05,458 --> 00:40:10,916
Dlatego przyjechałam z nią
na szkolenie do Nodona.

575
00:40:13,083 --> 00:40:16,458
Czasem przyjaźń wymaga poświęceń.

576
00:40:16,541 --> 00:40:19,250
A ja jestem na nie gotowa.

577
00:40:21,208 --> 00:40:24,791
To wspaniale z twojej strony.

578
00:40:25,666 --> 00:40:26,583
Dziękuję, Babs.

579
00:40:26,666 --> 00:40:29,250
Na moim miejscu zrobiłabyś to samo.

580
00:40:29,333 --> 00:40:30,458
Bez wątpienia.

581
00:40:33,458 --> 00:40:35,708
Dobra. Wracamy do pracy.

582
00:40:35,791 --> 00:40:39,250
Nodonie, Babs ma
jeszcze jedno ważne pytanie.

583
00:40:39,833 --> 00:40:42,458
- Gdzie tam.
- O co chodzi?

584
00:40:43,708 --> 00:40:45,250
Dobra.

585
00:40:46,125 --> 00:40:49,000
Na dzisiejszy wieczór przewidziano zabawę

586
00:40:49,083 --> 00:40:50,958
z muzyką tyrolską.

587
00:40:51,041 --> 00:40:53,625
Tak. Zabierzcie ze sobą psy.

588
00:40:53,708 --> 00:40:55,500
To kolejne ćwiczenie.

589
00:40:56,458 --> 00:40:59,708
Nie o to mi chodziło. Chciałam zapytać…

590
00:40:59,791 --> 00:41:03,000
Wszyscy chcieliśmy zapytać…

591
00:41:03,625 --> 00:41:04,791
Też będziesz?

592
00:41:05,375 --> 00:41:07,875
Nie, Babs. To zabawa dla gości.

593
00:41:08,833 --> 00:41:11,416
Moim światem jest harmonia, natura i góry.

594
00:41:13,000 --> 00:41:17,250
Hakanie, czy weźmiesz udział w zabawie?

595
00:41:17,875 --> 00:41:20,916
- To nie moja bajka.
- To część szkolenia.

596
00:41:22,125 --> 00:41:25,708
Obiecałem żonie, że tu przyjadę,
ale jodłowanie mnie nie kręci.

597
00:41:27,833 --> 00:41:29,750
To część szkolenia.

598
00:41:31,625 --> 00:41:33,875
Chodź, kochanie.

599
00:41:36,000 --> 00:41:39,041
Helmut, wieczorem nadal
opiekujesz się Gagą.

600
00:41:39,125 --> 00:41:40,583
Pewnie.

601
00:42:36,041 --> 00:42:38,125
IMIĘ I NAZWISKO – ADRES

602
00:42:42,916 --> 00:42:44,916
BAWARSKA MINISTER ŚRODOWISKA

603
00:42:49,041 --> 00:42:51,291
SKANDALICZNA WYPOWIEDŹ W TALK-SHOW

604
00:43:08,000 --> 00:43:09,583
RECEPCJA

605
00:43:27,125 --> 00:43:28,750
Ma pani własnego psa?

606
00:43:28,833 --> 00:43:33,041
Boże, nie. Prędzej bym się pochlastała.

607
00:43:33,125 --> 00:43:36,375
Wielu osobom pies zastępuje
kontakty społeczne.

608
00:43:36,458 --> 00:43:39,708
Jeśli kiedyś znajdę się w takim miejscu,

609
00:43:39,791 --> 00:43:41,416
strzelę sobie w łeb.

610
00:43:43,458 --> 00:43:46,000
Nie było mnie niecałe 36 godzin.

611
00:43:46,083 --> 00:43:49,916
Na razie skup się na szkoleniu.

612
00:43:50,000 --> 00:43:53,250
„Skup się na szkoleniu”?
Wiesz, co tu się wyprawia?

613
00:43:53,333 --> 00:43:55,125
Nawet sobie nie wyobrażasz.

614
00:43:55,208 --> 00:43:57,416
Daj spokój. Wiem, że dasz sobie radę.

615
00:43:57,500 --> 00:44:00,000
Jeszcze jakieś pilne wieści?

616
00:44:00,083 --> 00:44:03,333
Wpadli w panikę.
Rozważają innego kandydata.

617
00:44:03,416 --> 00:44:05,166
Co? Kogo?

618
00:44:05,250 --> 00:44:06,708
Martina Weidenhubera.

619
00:44:07,250 --> 00:44:10,666
Co? Facet przekręcił publiczne środki
i jechał po pijaku.

620
00:44:10,750 --> 00:44:11,666
I co z tego?

621
00:44:11,750 --> 00:44:13,208
Odzyskał już prawo jazdy

622
00:44:13,291 --> 00:44:15,125
i przeprosił za defraudację.

623
00:44:15,208 --> 00:44:17,083
To jakiś absurd.

624
00:44:17,166 --> 00:44:18,708
Jemu uszło to na sucho,

625
00:44:18,791 --> 00:44:21,875
a ja mogę wylecieć, bo nie lubię psów?

626
00:44:21,958 --> 00:44:24,000
- Ursulo, proszę.
- Przestań.

627
00:44:34,750 --> 00:44:38,250
Trzymamy się planu.
W środę wystąpisz na żywo.

628
00:44:38,333 --> 00:44:39,166
Dobra.

629
00:44:49,333 --> 00:44:51,125
Co pani robi w moim gabinecie?

630
00:44:51,208 --> 00:44:52,166
Ja…

631
00:44:52,250 --> 00:44:54,375
Czemu pani tu jest?

632
00:44:55,708 --> 00:44:56,541
A pan to kto?

633
00:44:56,625 --> 00:45:00,250
Simon Reisinger. Właściciel gospody.

634
00:45:01,291 --> 00:45:02,833
Dobrze się składa.

635
00:45:02,916 --> 00:45:05,541
Pana leśny elf skonfiskował nam telefony.

636
00:45:05,625 --> 00:45:06,916
To nie w porządku.

637
00:45:07,000 --> 00:45:09,875
Przykro mi, ale gdy Nodon prowadzi grupę,

638
00:45:10,583 --> 00:45:12,000
on ustala zasady.

639
00:45:12,083 --> 00:45:14,458
- Nic nie mogę zrobić.
- Jak to?

640
00:45:14,541 --> 00:45:17,500
Proszę się z tym pogodzić. A teraz żegnam.

641
00:45:18,583 --> 00:45:20,416
Skontaktuję się z adwokatem.

642
00:45:20,500 --> 00:45:22,458
Nie mogę polecić tego przybytku.

643
00:45:23,458 --> 00:45:24,375
W porządku.

644
00:45:24,875 --> 00:45:27,750
Ja nikomu nie polecę takiego gościa.

645
00:45:27,833 --> 00:45:31,250
Misiu, spójrz. Posłuchaj pięknej muzyki.

646
00:45:31,333 --> 00:45:33,875
Torsten, leżeć.

647
00:45:34,708 --> 00:45:36,041
Torsten, leżeć.

648
00:45:37,708 --> 00:45:40,583
Weź przykład z Gagi.

649
00:45:42,416 --> 00:45:43,375
Helmut?

650
00:45:43,458 --> 00:45:44,750
Gaga uciekła.

651
00:45:45,875 --> 00:45:46,958
Ziggy!

652
00:45:48,791 --> 00:45:50,958
Więc to tak zajmujesz się Gagą.

653
00:45:51,041 --> 00:45:54,416
Każdy mógł ją ukraść.
Jej miejsce nie jest na podłodze.

654
00:45:54,500 --> 00:45:56,500
To jakiś idiotyzm.

655
00:45:56,583 --> 00:45:58,875
Nawdychałeś się swoich świeczek?

656
00:45:58,958 --> 00:46:01,416
Nie zgrywaj oburzonego.
A może to twój plan?

657
00:46:01,500 --> 00:46:05,000
- Jaki znów plan?
- Chcesz mi ukraść Gagę.

658
00:46:05,083 --> 00:46:07,625
Chcę, żeby przestała mnie gryźć.

659
00:46:07,708 --> 00:46:09,625
- Dlatego tu jesteśmy.
- Dość!

660
00:46:09,708 --> 00:46:12,166
Przestańcie się kłócić. To straszne!

661
00:46:18,666 --> 00:46:22,500
Nie do wiary. Ty głupi babsztylu!

662
00:46:26,625 --> 00:46:29,333
Boże święty! Na litość boską!

663
00:46:29,416 --> 00:46:32,916
Twój pies w ogóle cię nie słucha.

664
00:46:33,000 --> 00:46:35,500
A teraz jeszcze się mazgai.

665
00:46:35,583 --> 00:46:37,291
Zajmij się nią.

666
00:46:38,041 --> 00:46:39,875
Co za bajzel!

667
00:46:42,250 --> 00:46:44,375
Wybacz, Babs. Muszę ją zabrać.

668
00:46:51,500 --> 00:46:53,416
Do reszty wam odbiło?

669
00:46:54,041 --> 00:46:57,375
Mam tego dość.
Gustl, zabierz mnie do wioski.

670
00:46:58,416 --> 00:47:01,375
Gustl nigdzie nikogo nie zabierze.

671
00:47:01,458 --> 00:47:03,833
Wyjeżdżacie pojutrze.

672
00:47:07,083 --> 00:47:08,500
Co się stało?

673
00:47:11,500 --> 00:47:12,958
Zabiorą mi Torstena.

674
00:47:13,041 --> 00:47:16,916
To była nasza ostatnia szansa.
Straciliśmy ją.

675
00:47:17,000 --> 00:47:19,541
Będzie dobrze. Chodź.

676
00:47:20,041 --> 00:47:22,375
Wszystko schrzaniliśmy.

677
00:47:22,458 --> 00:47:26,250
Zazdrościsz mi, że tak dobrze
dogadywałem się dziś z Gagą.

678
00:47:27,625 --> 00:47:29,208
Dobrze ci tak.

679
00:47:33,458 --> 00:47:35,291
Uspokój się.

680
00:47:40,375 --> 00:47:43,333
Jak to „zabiorą Torstena”? Kto taki?

681
00:47:43,416 --> 00:47:45,041
Inspekcja weterynaryjna.

682
00:47:45,541 --> 00:47:47,875
Jeśli Torsten nie zacznie mnie słuchać,

683
00:47:47,958 --> 00:47:49,708
zabiorą go.

684
00:47:50,375 --> 00:47:53,000
- Powiedz im, że cię słucha.
- Sprawdzą to.

685
00:47:53,666 --> 00:47:55,833
Torsten musi zdać specjalny test.

686
00:47:55,916 --> 00:47:59,166
Ja muszę zdać egzamin na opiekuna psa.

687
00:47:59,250 --> 00:48:02,041
Torsten stanowi zagrożenie dla otoczenia.

688
00:48:03,875 --> 00:48:05,916
Masz nie lada problem.

689
00:48:08,333 --> 00:48:12,458
Zacznij mówić do niego inaczej.

690
00:48:13,208 --> 00:48:15,625
Ty tu rządzisz.

691
00:48:16,541 --> 00:48:18,250
Musisz wyznaczyć granice.

692
00:48:18,333 --> 00:48:22,250
A jeśli przestanie mnie lubić?

693
00:48:26,458 --> 00:48:29,375
Simonie, tak dłużej być nie może.

694
00:48:29,875 --> 00:48:35,583
Ta hałastra zdemoluje mi całą gospodę.
Wszystko zniszczą. Niech wracają do domu.

695
00:48:35,666 --> 00:48:39,041
Nie mogę tego zrobić.
Psy nie są niczemu winne.

696
00:48:39,541 --> 00:48:42,458
- To ludzie są problemem.
- Rozumiem.

697
00:48:42,958 --> 00:48:45,166
Ale nie każdemu da się pomóc.

698
00:48:45,250 --> 00:48:48,166
Zwłaszcza w jeden dzień.
A tylko tyle wam zostało.

699
00:48:48,250 --> 00:48:49,333
Wiem.

700
00:48:50,208 --> 00:48:54,208
Muszę coś wymyślić,
żeby przejrzeli na oczy.

701
00:49:03,083 --> 00:49:04,208
Co to?

702
00:49:04,750 --> 00:49:06,666
Tabletki stabilizujące nastrój.

703
00:49:07,708 --> 00:49:09,791
Też by mi się przydały. Codziennie.

704
00:49:12,875 --> 00:49:13,916
Nie, dzięki.

705
00:49:14,875 --> 00:49:16,791
Wiesz…

706
00:49:16,875 --> 00:49:19,625
spędziłam dłuższą chwilę w ośrodku,

707
00:49:20,291 --> 00:49:22,125
bo miałam problemy psychiczne.

708
00:49:22,208 --> 00:49:24,250
Nadal mam.

709
00:49:24,833 --> 00:49:28,750
Lekarze dali mi kilka narzędzi,
by jakoś mi pomóc.

710
00:49:28,833 --> 00:49:31,875
Jednym z nich była adopcja psa.

711
00:49:31,958 --> 00:49:33,833
Kiedy głaszczesz psa,

712
00:49:33,916 --> 00:49:37,000
organizm uwalnia hormony szczęścia.

713
00:49:37,583 --> 00:49:41,416
Torsten to dziś
najważniejsza osoba w moim życiu.

714
00:49:42,000 --> 00:49:43,000
Pies.

715
00:49:43,916 --> 00:49:45,208
Torsten to twój pies.

716
00:49:46,916 --> 00:49:47,916
Tak.

717
00:49:49,083 --> 00:49:51,083
Ale dla mnie jest lepszy od ludzi.

718
00:49:56,166 --> 00:49:58,416
Czy Torsten zastępuje ci

719
00:49:59,500 --> 00:50:00,500
kontakty społeczne?

720
00:50:01,666 --> 00:50:02,666
Zgadza się.

721
00:50:04,416 --> 00:50:05,708
Dobrze to ujęłaś.

722
00:50:50,500 --> 00:50:52,333
Ziggy, nie bądź jak dziecko.

723
00:50:52,416 --> 00:50:54,625
Gaga i ja chcemy być sami.

724
00:50:54,708 --> 00:50:57,000
- Ziggy, nie wygłupiaj się!
- Hej!

725
00:50:59,250 --> 00:51:00,375
Co powiedziałeś?

726
00:51:00,458 --> 00:51:03,041
- Jesteśmy za głośno, tak?
- Co się dzieje?

727
00:51:03,916 --> 00:51:06,833
Widzisz… Mój mąż…

728
00:51:07,666 --> 00:51:10,416
zamknął się od środka.

729
00:51:10,500 --> 00:51:12,875
- Co teraz?
- Cóż…

730
00:51:13,750 --> 00:51:16,875
Sytuacja jest niezręczna.
Nie wiem, gdzie się podziać.

731
00:51:16,958 --> 00:51:18,416
No tak…

732
00:51:19,875 --> 00:51:21,958
Chodź. Przekimasz na kanapie.

733
00:51:22,041 --> 00:51:23,500
Wiesz co…

734
00:51:24,000 --> 00:51:26,125
To bardzo miłe, ale…

735
00:51:27,000 --> 00:51:30,666
Nie mogę przyjąć zaproszenia.
Ale dziękuję.

736
00:51:30,750 --> 00:51:33,666
- Boisz się mnie?
- Boję się? Ja?

737
00:51:34,375 --> 00:51:36,416
Nie. Dlaczego?

738
00:51:37,125 --> 00:51:38,125
Dziwne.

739
00:51:40,416 --> 00:51:42,375
Większość ludzi się mnie boi.

740
00:51:43,083 --> 00:51:44,666
Nawet ci z półświatka.

741
00:51:45,458 --> 00:51:48,791
Narkotyki, kradzieże, handel ludźmi.

742
00:51:52,875 --> 00:51:56,125
Spokojnie. Żartuję, jestem gliną.

743
00:51:57,250 --> 00:51:58,166
Gliną?

744
00:51:58,958 --> 00:51:59,958
Zgadza się.

745
00:52:04,625 --> 00:52:06,333
To…

746
00:52:06,416 --> 00:52:10,125
To ci dopiero. Nigdy bym nie powiedział.

747
00:52:11,333 --> 00:52:12,333
No cóż.

748
00:52:12,958 --> 00:52:16,208
A więc Roxy jest psem policyjnym?

749
00:52:16,708 --> 00:52:17,583
Byłym.

750
00:52:17,666 --> 00:52:19,333
Niemożliwe.

751
00:52:19,916 --> 00:52:20,833
Naprawdę?

752
00:52:20,916 --> 00:52:23,500
- Trzeba to opatrzeć. Chodź.
- No dobrze.

753
00:52:24,083 --> 00:52:26,500
Nadal trudno mi uwierzyć.

754
00:52:27,041 --> 00:52:30,125
Zupełnie mnie zaskoczyłeś.

755
00:52:36,916 --> 00:52:39,750
Ciekawe, co dziś wymyśli Panoramiks.

756
00:52:39,833 --> 00:52:41,666
On się tak nie nazywa.

757
00:52:41,750 --> 00:52:44,916
Odczułaś jakieś efekty magicznego wywaru?

758
00:52:45,000 --> 00:52:46,791
Chyba tak, prawda?

759
00:52:47,291 --> 00:52:49,208
Babs, daj spokój.

760
00:52:49,291 --> 00:52:52,000
Ktoś umarł? Skąd ten dobry humor?

761
00:52:54,166 --> 00:52:56,833
Touché. Zabolało.

762
00:52:58,500 --> 00:52:59,916
Dobrze się spało?

763
00:53:00,708 --> 00:53:02,291
Małżeńskie niesnaski?

764
00:53:02,875 --> 00:53:06,916
- Posprzeczaliśmy się.
- Wy? Niemożliwe.

765
00:53:07,791 --> 00:53:11,708
Słuchajcie, powóz czeka.

766
00:53:11,791 --> 00:53:14,166
Macie się zachowywać.

767
00:53:14,250 --> 00:53:15,958
Dokąd jedziemy? Do Nodona?

768
00:53:16,041 --> 00:53:18,458
Cierpliwości. Wkrótce się przekonacie.

769
00:53:22,041 --> 00:53:23,041
Chodźcie.

770
00:53:37,625 --> 00:53:40,458
Zbliżają się, Heidi.
To nasza ostatnia szansa.

771
00:53:52,541 --> 00:53:56,583
- Codziennie ma na sobie mniej.
- Jutro będzie paradował nago.

772
00:53:56,666 --> 00:53:58,958
- Chętnie bym to zobaczył.
- Ziggy!

773
00:53:59,041 --> 00:54:03,916
Witajcie w uświęconym miejscu Celtów,
drodzy dagdas.

774
00:54:05,833 --> 00:54:07,750
Oto namiot prawdy.

775
00:54:08,875 --> 00:54:12,208
W tym miejscu odprawiono
wiele rytuałów i ceremonii.

776
00:54:12,708 --> 00:54:15,916
Ich ślad wciąż jest odczuwalny.

777
00:54:16,791 --> 00:54:17,791
Babs.

778
00:54:18,291 --> 00:54:19,291
Podejdź.

779
00:54:25,250 --> 00:54:26,833
Niech drzewo życia,

780
00:54:28,083 --> 00:54:29,250
jego moc…

781
00:54:33,041 --> 00:54:34,708
i jego mądrość

782
00:54:36,000 --> 00:54:37,208
będą z tobą.

783
00:54:41,083 --> 00:54:42,250
Możesz wejść.

784
00:55:05,625 --> 00:55:08,958
Mam nadzieję, że ubezpieczył namiot
na wypadek pożaru.

785
00:55:09,041 --> 00:55:13,416
Psy są zwierciadłem waszej duszy.

786
00:55:14,083 --> 00:55:18,125
Psy wyczuwają, gdy coś was niepokoi.

787
00:55:18,625 --> 00:55:19,958
Są jak lustro.

788
00:55:21,041 --> 00:55:22,833
Waszym najważniejszym zadaniem

789
00:55:23,416 --> 00:55:25,708
jest zmierzyć się z własnymi demonami

790
00:55:25,791 --> 00:55:28,208
i uwolnić się od nich.

791
00:55:31,541 --> 00:55:33,291
Skorzystajcie z tej okazji.

792
00:55:34,291 --> 00:55:36,750
Zróbcie to dla siebie,
ale przede wszystkim

793
00:55:37,958 --> 00:55:39,333
dla swoich psów.

794
00:55:50,250 --> 00:55:51,250
Babs.

795
00:55:52,250 --> 00:55:54,333
Powiedz, co stało się zeszłej nocy.

796
00:55:55,000 --> 00:55:58,291
Jak zareagowałaś,
gdy Ziggy i Helmut się pokłócili?

797
00:56:00,750 --> 00:56:02,958
To ponad moje siły.

798
00:56:04,083 --> 00:56:06,041
Stresuję się, gdy ktoś się kłóci.

799
00:56:06,125 --> 00:56:07,583
A Torsten?

800
00:56:09,041 --> 00:56:11,875
- Też się zdenerwował.
- Dostrzegasz związek?

801
00:56:14,500 --> 00:56:16,041
To moja wina.

802
00:56:17,750 --> 00:56:19,291
Moja wina.

803
00:56:20,583 --> 00:56:22,791
To przeze mnie.

804
00:56:32,166 --> 00:56:34,291
Jeśli odnajdziesz w sobie spokój,

805
00:56:35,291 --> 00:56:37,125
on też będzie spokojniejszy.

806
00:56:38,583 --> 00:56:41,000
Babs, co cię niepokoi?

807
00:56:41,791 --> 00:56:43,375
Czego się boisz?

808
00:56:43,458 --> 00:56:46,625
Boję się, że powiem coś złego

809
00:56:46,708 --> 00:56:48,958
i ludzie przestaną mnie lubić.

810
00:56:50,666 --> 00:56:52,791
Większość ludzi mnie nie lubi.

811
00:56:53,291 --> 00:56:54,500
Nie wiem dlaczego.

812
00:56:54,583 --> 00:56:56,541
Ale z Torstenem jest inaczej.

813
00:56:57,041 --> 00:57:01,250
Torsten jest dla mnie miły.
Chyba lubi mnie taką, jaka jestem.

814
00:57:01,750 --> 00:57:04,916
Nie przeszkadza mu, że biorę leki.

815
00:57:05,458 --> 00:57:07,750
Tylko on nigdy mnie nie ocenia.

816
00:57:08,791 --> 00:57:10,666
Babs, my też cię nie oceniamy.

817
00:57:11,250 --> 00:57:16,083
Dobrze, że znalazłaś leki,
które ci pomagają. Prawda?

818
00:57:17,375 --> 00:57:20,833
To naprawdę nic takiego.
Ja też biorę antydepresanty.

819
00:57:23,791 --> 00:57:24,791
Serio?

820
00:57:26,541 --> 00:57:28,958
- Babs, masz cel.
- Wiem.

821
00:57:29,041 --> 00:57:32,250
Torsten ma cię słuchać. Dlatego tu jesteś.

822
00:57:32,833 --> 00:57:36,875
Pokaż, że masz kontrolę.
Wydawaj mu krótkie, jasne komendy.

823
00:57:38,000 --> 00:57:39,583
To dla niego ważne.

824
00:57:40,833 --> 00:57:42,291
Będzie ci wdzięczny.

825
00:57:42,833 --> 00:57:44,458
Skoro to takie proste,

826
00:57:44,541 --> 00:57:47,541
nie potrafię pojąć,
czemu Brenda mnie nie słucha.

827
00:57:47,625 --> 00:57:50,750
Zdolności przywódczych mi nie brakuje.

828
00:57:51,916 --> 00:57:54,375
- Wykorzystujesz je w pracy?
- Tak.

829
00:57:54,958 --> 00:57:56,083
Nie.

830
00:57:56,708 --> 00:57:59,375
Na czym polega nasz problem?

831
00:58:00,625 --> 00:58:02,875
Brenda musi wiedzieć, na czym stoicie.

832
00:58:03,500 --> 00:58:04,958
Tworzycie drużynę.

833
00:58:06,500 --> 00:58:07,458
Prawda?

834
00:58:08,083 --> 00:58:10,791
Nie zapominaj o jednym.

835
00:58:10,875 --> 00:58:12,916
- To nie jest jej pies.
- Właśnie.

836
00:58:13,000 --> 00:58:16,333
A ona sama nie przepada za psami.

837
00:58:16,416 --> 00:58:18,666
Przyganiał kocioł garnkowi.

838
00:58:19,750 --> 00:58:21,083
No wiesz…

839
00:58:21,166 --> 00:58:24,500
Wczoraj udało mi się nawiązać więź z Gagą.

840
00:58:24,583 --> 00:58:27,041
Pewnie dlatego, że się nie wtrącałeś.

841
00:58:27,916 --> 00:58:29,000
To prawda, Ziggy?

842
00:58:29,083 --> 00:58:33,250
Może podświadomie sabotujesz
relację między Helmutem a Gagą?

843
00:58:34,375 --> 00:58:36,208
- Ja?
- Tak.

844
00:58:36,291 --> 00:58:37,500
Ja sabotuję?

845
00:58:38,625 --> 00:58:40,416
Jest raczej odwrotnie.

846
00:58:40,500 --> 00:58:42,750
Zapytaj, jak na mnie naskakuje,

847
00:58:42,833 --> 00:58:44,666
ilekroć kupię jej coś ładnego.

848
00:58:44,750 --> 00:58:46,833
Pieniądze nie biorą się znikąd.

849
00:58:46,916 --> 00:58:49,208
I dlatego otwieram własny biznes.

850
00:58:49,291 --> 00:58:50,375
Ze świecami.

851
00:58:50,458 --> 00:58:53,500
Widzicie? Widzicie, jak mnie deprecjonuje?

852
00:58:53,583 --> 00:58:57,583
Bzdura. Cieszę się,
że próbujesz stworzyć coś swojego.

853
00:58:57,666 --> 00:59:00,541
Sabine dokładnie mi wyjaśniła, co robisz.

854
00:59:00,625 --> 00:59:01,625
- Sabine?
- Tak.

855
00:59:01,708 --> 00:59:05,375
Narzekasz, gdy wydajesz kasę,
ale tak naprawdę cieszysz się,

856
00:59:05,458 --> 00:59:08,166
że możesz mnie kontrolować.

857
00:59:08,250 --> 00:59:10,791
To zarzut wyssany z palca.

858
00:59:10,875 --> 00:59:14,291
Czy to ta Sabina, która uważa,
że jestem autystykiem?

859
00:59:14,375 --> 00:59:17,333
Gdzie ją znalazłeś?
Na tablicy ogłoszeń w sklepie?

860
00:59:17,416 --> 00:59:19,083
Po prostu się rozstańcie.

861
00:59:22,458 --> 00:59:23,583
Słucham?

862
00:59:27,583 --> 00:59:29,250
Może Hakan ma rację.

863
00:59:29,333 --> 00:59:31,791
Od samego początku się kłócicie.

864
00:59:31,875 --> 00:59:33,583
A ten biedny pies

865
00:59:34,333 --> 00:59:35,833
jest ofiarą waszego ego.

866
00:59:38,500 --> 00:59:41,375
Myślałem, że przyjechaliśmy
na szkolenie psów.

867
00:59:41,458 --> 00:59:45,750
Właśnie. Na pewno nie po to,
by niszczono nasz związek.

868
00:59:45,833 --> 00:59:47,250
Wybaczcie, ja…

869
00:59:47,333 --> 00:59:50,041
Nie, dość tego. Psycholog z bożej łaski.

870
00:59:50,125 --> 00:59:51,875
Chodź, Ziggy. Idziemy.

871
00:59:52,375 --> 00:59:53,458
Chodź, kochanie.

872
00:59:55,500 --> 00:59:57,833
Ja też sobie pójdę.

873
00:59:58,541 --> 00:59:59,541
Chodź.

874
01:00:03,291 --> 01:00:04,333
Pomóż mu.

875
01:00:04,916 --> 01:00:06,750
Torsten, siad.

876
01:00:11,125 --> 01:00:12,041
Posłuchał mnie.

877
01:00:17,958 --> 01:00:20,125
Hakan, czemu Roxy tak cię irytuje?

878
01:00:20,916 --> 01:00:22,833
Ugryzła kogoś?

879
01:00:24,291 --> 01:00:25,791
Nikogo nie ugryzła.

880
01:00:25,875 --> 01:00:28,708
Nosi kaganiec, mimo że nikogo nie ugryzła?

881
01:00:33,000 --> 01:00:35,458
Czyżbyś chciał ją za coś ukarać?

882
01:00:35,541 --> 01:00:38,083
Przez nią mój brat nie żyje.

883
01:00:44,875 --> 01:00:46,083
Ja…

884
01:00:46,166 --> 01:00:48,000
muszę zrobić sobie przerwę.

885
01:00:50,791 --> 01:00:51,791
Chodź, Torsten.

886
01:00:58,666 --> 01:01:00,000
Co się wydarzyło?

887
01:01:01,375 --> 01:01:02,791
Co zrobiła Roxy?

888
01:01:07,875 --> 01:01:11,125
Ten śmieszny Celt
zachowuje się skandalicznie.

889
01:01:11,208 --> 01:01:13,041
Za kogo on się uważa?

890
01:01:13,125 --> 01:01:16,416
Ta celtycka szopka
od początku była jakaś podejrzana.

891
01:01:16,500 --> 01:01:17,750
Chcę już wracać.

892
01:01:17,833 --> 01:01:19,250
- Ja też.
- Świetnie.

893
01:01:20,250 --> 01:01:23,333
Chodź, Ziggy.
Gustl wróci po resztę później.

894
01:01:23,833 --> 01:01:25,541
Masz rację, kochanie.

895
01:01:27,541 --> 01:01:29,541
A ty? Wracasz z nami?

896
01:01:29,625 --> 01:01:31,416
Poczekam na resztę.

897
01:01:31,500 --> 01:01:34,000
Chcę poćwiczyć z Torstenem.

898
01:01:34,083 --> 01:01:35,291
Jak chcesz.

899
01:01:36,666 --> 01:01:39,083
To było naprawdę odważne z twojej strony.

900
01:01:58,916 --> 01:02:00,375
Nikogo nie ma. Typowe.

901
01:02:00,916 --> 01:02:03,583
Chodźmy odzyskać nasze telefony.

902
01:02:05,041 --> 01:02:08,250
Szukałam ich wczoraj,
ale właściciel mnie nakrył.

903
01:02:19,708 --> 01:02:22,000
„Gospoda Reisingera zostanie zamknięta?

904
01:02:22,083 --> 01:02:26,541
Właściciel, Simon Reisinger,
podsumowuje najgorszy sezon w historii.

905
01:02:26,625 --> 01:02:29,958
»Jeśli nie zdarzy się cud,
gospodę czeka zamknięcie«”.

906
01:02:30,708 --> 01:02:32,000
Ale przystojniak.

907
01:02:32,083 --> 01:02:34,125
Widziałam go, ale był cały w piance.

908
01:02:34,208 --> 01:02:36,958
Szczerze mówiąc, wygląda jak…

909
01:02:38,083 --> 01:02:39,208
- Nodon.
- Nodon.

910
01:02:49,291 --> 01:02:50,833
Możecie tu przyjść?

911
01:02:54,833 --> 01:02:58,583
Cwaniaczek odstawia teatrzyk,

912
01:02:58,666 --> 01:03:00,500
żeby naciągać ludzi.

913
01:03:00,583 --> 01:03:04,375
Może stara się ocalić gospodę?

914
01:03:04,458 --> 01:03:06,958
Co z tego? To wciąż oszustwo.

915
01:03:07,625 --> 01:03:09,083
Co z tym zrobimy?

916
01:03:09,166 --> 01:03:10,541
Poszukajmy telefonów.

917
01:03:17,583 --> 01:03:20,125
Fuj, skóry z bawołów!

918
01:03:20,625 --> 01:03:21,666
Spójrzcie.

919
01:03:24,458 --> 01:03:25,666
Celtycka srajtaśma.

920
01:03:25,750 --> 01:03:26,833
Ziggy.

921
01:03:33,250 --> 01:03:34,166
Znalazłem!

922
01:03:34,250 --> 01:03:35,500
Bogu dzięki.

923
01:03:40,416 --> 01:03:43,166
Skąd wytrzasnęłaś
tego celtyckiego tresera?

924
01:03:43,791 --> 01:03:45,125
Facet to oszust.

925
01:03:45,208 --> 01:03:46,958
- Ursulo, posłuchaj.
- Ty słuchaj.

926
01:03:47,041 --> 01:03:50,708
Nie zrobiłyśmy żadnych postępów.
Trzeba przełożyć mój występ.

927
01:03:50,791 --> 01:03:52,000
Ursulo, proszę.

928
01:03:52,083 --> 01:03:54,791
Żadnych „proszę”. Nawaliłaś po całości.

929
01:03:54,875 --> 01:03:58,125
Niepotrzebnie przyjechałam
na to wygwizdowo.

930
01:03:58,208 --> 01:04:01,000
- Skończyłaś?
- Jestem cała w nerwach.

931
01:04:01,500 --> 01:04:02,916
Co ty sobie myślałaś?

932
01:04:03,541 --> 01:04:05,958
Ursulo, tylko się nie denerwuj.

933
01:04:06,041 --> 01:04:09,041
Pamiętaj, jestem tylko posłańcem.

934
01:04:10,125 --> 01:04:11,000
Więc…

935
01:04:11,833 --> 01:04:13,166
Po tamtym skandalu

936
01:04:13,250 --> 01:04:16,583
w partii narosły wątpliwości
co do twojej kandydatury.

937
01:04:17,083 --> 01:04:20,125
Uznali, że wolą postawić
na kogoś bardziej pewnego.

938
01:04:21,416 --> 01:04:22,833
Na Martina Weidenhubera.

939
01:04:25,291 --> 01:04:28,500
Ursulo? Jest mi naprawdę przykro.

940
01:04:32,708 --> 01:04:35,250
Halo? Ursulo? Jesteś tam jeszcze?

941
01:04:46,916 --> 01:04:48,541
Ten cały Nodon. To znaczy…

942
01:04:49,375 --> 01:04:50,958
- Simon.
- Tak, Simon.

943
01:04:51,958 --> 01:04:54,041
Gadał od rzeczy.

944
01:04:54,125 --> 01:04:57,041
Nie może nas oceniać. W ogóle nas nie zna.

945
01:04:57,125 --> 01:04:58,125
Racja.

946
01:05:00,833 --> 01:05:02,500
- Ziggy?
- Tak?

947
01:05:05,750 --> 01:05:06,750
Ja…

948
01:05:08,625 --> 01:05:10,250
często boję się…

949
01:05:12,000 --> 01:05:13,416
że cię stracę.

950
01:05:14,958 --> 01:05:16,916
- Co? Dlaczego?
- Bo…

951
01:05:17,708 --> 01:05:20,333
Chcesz stworzyć własny biznes.

952
01:05:21,416 --> 01:05:23,625
Myślisz, że chciałbym odejść?

953
01:05:24,500 --> 01:05:25,500
To prawda, że…

954
01:05:27,375 --> 01:05:29,541
chciałbym odnieść w życiu sukces.

955
01:05:29,625 --> 01:05:32,125
Nie chcę wciąż czuć…

956
01:05:32,625 --> 01:05:36,708
że nie dorastam do pięt
cenionemu i mądremu profesorowi.

957
01:05:36,791 --> 01:05:40,000
Ale Ziggy, przecież wcale tak nie jest.

958
01:05:40,916 --> 01:05:43,208
Masz cechy, których ci zazdroszczę.

959
01:05:44,416 --> 01:05:46,916
Umiesz zjednywać sobie ludzi.

960
01:05:47,000 --> 01:05:49,708
Umiesz cieszyć się chwilą.

961
01:05:51,333 --> 01:05:53,625
Wiele dla mnie znaczysz.

962
01:05:56,125 --> 01:06:00,791
Choć nie zawsze… potrafię to okazać.

963
01:06:09,083 --> 01:06:10,333
To prawda.

964
01:06:12,333 --> 01:06:16,833
Od dłuższego czasu
tylko Gaga okazuje mi uczucie.

965
01:06:17,541 --> 01:06:18,625
No co ty.

966
01:06:19,250 --> 01:06:20,625
Daj spokój.

967
01:06:52,125 --> 01:06:53,333
Gdzie jest Nodon?

968
01:06:53,958 --> 01:06:55,375
Poszedł do swojej chaty.

969
01:06:55,458 --> 01:06:57,416
Do swojej chaty, tak?

970
01:06:58,000 --> 01:07:01,416
Pewnie próbuje zjednoczyć się z naturą,
jak dawni Celtowie.

971
01:07:01,500 --> 01:07:02,916
O co chodzi?

972
01:07:04,875 --> 01:07:06,500
Nodon to oszust.

973
01:07:06,583 --> 01:07:08,958
Żaden z niego Celt. To zwykły Tyrolczyk.

974
01:07:09,041 --> 01:07:11,250
Ma na imię Simon. To jego gospoda.

975
01:07:12,125 --> 01:07:14,875
- Skąd to wiecie?
- Zdemaskowaliśmy go.

976
01:07:16,291 --> 01:07:18,000
- Macie dowody?
- Tak.

977
01:07:19,083 --> 01:07:20,083
Chodźcie.

978
01:07:21,500 --> 01:07:22,500
Nie.

979
01:07:23,750 --> 01:07:24,666
Nie!

980
01:07:26,666 --> 01:07:28,875
Nodon nie może być oszustem.

981
01:07:30,250 --> 01:07:33,458
Jeśli nam nie wierzysz,
przekonaj się na własne oczy.

982
01:07:33,541 --> 01:07:36,583
Wiecie co? Myślę, że specjalnie
obrzucacie go błotem.

983
01:07:36,666 --> 01:07:39,750
Nie spodobało wam się,
co powiedział w namiocie.

984
01:07:39,833 --> 01:07:42,750
To nie ma nic do rzeczy.
Chodź i sama zobacz.

985
01:07:44,208 --> 01:07:45,208
Nie.

986
01:07:53,041 --> 01:07:58,000
„Po raz kolejny widać, że żyjemy
w społeczeństwie patriarchalnym.

987
01:07:58,583 --> 01:08:02,208
Gdybym była mężczyzną,
mój komentarz nikogo by nie uraził.

988
01:08:02,291 --> 01:08:04,875
Ale kobiety nie mogą mówić takich rzeczy.

989
01:08:04,958 --> 01:08:08,083
Musimy być zawsze życzliwe,

990
01:08:08,166 --> 01:08:12,208
ciepłe, miłe, empatyczne
i pełne matczynej troski”.

991
01:08:22,208 --> 01:08:24,125
Spójrz. Celtycki warkocz.

992
01:08:28,666 --> 01:08:30,125
Porachujemy się z nim.

993
01:08:30,625 --> 01:08:32,666
Chwileczkę.

994
01:08:33,208 --> 01:08:35,666
Nie jestem zwolennikiem przemocy.

995
01:08:35,750 --> 01:08:38,166
Za kogo mnie uważasz? Jestem policjantem.

996
01:08:38,250 --> 01:08:39,250
Niemożliwe.

997
01:08:39,750 --> 01:08:40,750
A jednak.

998
01:08:41,916 --> 01:08:45,166
- Aresztujesz go?
- Powiem mu, co o tym myślę.

999
01:08:45,750 --> 01:08:47,208
No dobra.

1000
01:08:48,708 --> 01:08:50,916
A ja wystawię mu złą opinię.

1001
01:08:51,000 --> 01:08:54,083
„Łączę stosowne wyrazy…”

1002
01:08:54,583 --> 01:08:55,583
Nie.

1003
01:08:57,291 --> 01:08:59,750
„Z wyrazami niechęci…”

1004
01:09:00,333 --> 01:09:01,333
Nie.

1005
01:09:02,083 --> 01:09:06,458
„Z wyrazami pogardy, Ursula Brandmeier”.

1006
01:09:07,041 --> 01:09:08,083
Poszło.

1007
01:09:39,625 --> 01:09:40,875
Poważnie?

1008
01:09:44,333 --> 01:09:45,166
Babs?

1009
01:09:46,916 --> 01:09:47,916
Babs?

1010
01:10:00,875 --> 01:10:02,375
Wiesz, gdzie jest Babs?

1011
01:10:02,458 --> 01:10:03,625
Nie.

1012
01:10:04,666 --> 01:10:05,666
Co to było?

1013
01:10:06,791 --> 01:10:07,791
Wiem.

1014
01:10:08,791 --> 01:10:11,125
- Poszła w stronę gór.
- Po co?

1015
01:10:12,291 --> 01:10:16,750
Pewnie do swojego Nodonka,
by żyć razem po kres celtyckich dni.

1016
01:10:17,875 --> 01:10:18,708
Pięknie.

1017
01:10:18,791 --> 01:10:20,500
Zbliża się burza.

1018
01:10:20,583 --> 01:10:22,375
Musimy po nią iść.

1019
01:10:22,458 --> 01:10:25,083
My? To chyba niebezpieczne.

1020
01:10:28,166 --> 01:10:29,416
Tylko mówię.

1021
01:10:33,291 --> 01:10:36,291
Nie będę was zmuszał. Sami zdecydujcie.

1022
01:10:38,041 --> 01:10:39,083
Ja pójdę.

1023
01:10:41,291 --> 01:10:44,875
No co? Czasem bywam uczynna.

1024
01:10:46,000 --> 01:10:47,833
Nie martw się, Torsten.

1025
01:10:47,916 --> 01:10:50,041
Oczyścimy jego imię.

1026
01:10:51,083 --> 01:10:55,833
Ich słowa były oburzające.
Nodon zawsze był dla nas dobry.

1027
01:12:33,000 --> 01:12:34,083
O Boże.

1028
01:12:38,041 --> 01:12:39,333
Okłamał nas.

1029
01:12:58,416 --> 01:13:02,541
Możecie wrócić, jeśli chcecie.
Roxy i ja sobie poradzimy.

1030
01:13:24,791 --> 01:13:26,541
Torsten, spokój!

1031
01:13:27,416 --> 01:13:28,666
Torsten, przestań!

1032
01:13:30,791 --> 01:13:32,458
Nie potrzebujemy już Nodona.

1033
01:13:33,458 --> 01:13:35,250
Poradzimy sobie sami.

1034
01:14:00,583 --> 01:14:01,416
Babs!

1035
01:14:03,291 --> 01:14:04,875
- Ziggy!
- Dzięki Bogu.

1036
01:14:05,375 --> 01:14:07,083
Martwiliśmy się o ciebie.

1037
01:14:07,166 --> 01:14:09,583
Źle zrobiłaś, wychodząc w taką pogodę.

1038
01:14:09,666 --> 01:14:10,833
Przepraszam was.

1039
01:14:11,416 --> 01:14:14,333
Mówiliście prawdę. Nodon to oszust.

1040
01:14:14,416 --> 01:14:15,916
Chatka jest opuszczona.

1041
01:14:16,000 --> 01:14:17,375
Byłaś tam?

1042
01:14:19,333 --> 01:14:21,958
Torsten, wystarczy. Siad.

1043
01:14:23,250 --> 01:14:24,250
Siad.

1044
01:14:33,958 --> 01:14:35,083
Chodźmy stąd.

1045
01:14:35,166 --> 01:14:38,458
Zanim trafi nas piorun
albo potopimy się w tym deszczu.

1046
01:14:39,708 --> 01:14:41,291
- Urschi!
- Urschi, uważaj!

1047
01:14:44,250 --> 01:14:45,166
Urschi!

1048
01:14:48,666 --> 01:14:50,166
Urschi!

1049
01:14:50,958 --> 01:14:51,958
Urschi!

1050
01:14:52,833 --> 01:14:54,666
Jasna cholera!

1051
01:14:55,166 --> 01:14:56,583
Co teraz?

1052
01:14:57,333 --> 01:14:59,916
- Nie mam zasięgu.
- Musimy coś zrobić!

1053
01:15:02,625 --> 01:15:05,125
Hakan. Roxy ją znajdzie.

1054
01:15:09,250 --> 01:15:11,416
Roxy, szukaj jej! Szukaj!

1055
01:15:11,916 --> 01:15:13,750
Idź!

1056
01:15:18,250 --> 01:15:19,250
Czekaj.

1057
01:15:19,750 --> 01:15:22,333
Poszli w góry w środku burzy?

1058
01:15:22,416 --> 01:15:23,416
Po co?

1059
01:15:23,500 --> 01:15:26,416
Zdemaskowali cię. Byli w twoim pokoju.

1060
01:15:26,500 --> 01:15:29,333
Znaleźli cały ten celtycki szmelc.

1061
01:15:31,750 --> 01:15:34,708
Nie mają górskiego doświadczenia.
Chodź, Heidi.

1062
01:15:34,791 --> 01:15:36,250
Co chcesz zrobić?

1063
01:15:36,916 --> 01:15:38,458
Sprowadzę ich z powrotem.

1064
01:15:38,541 --> 01:15:39,958
Uważaj na siebie.

1065
01:15:41,875 --> 01:15:42,875
Urschi!

1066
01:15:44,375 --> 01:15:45,375
Urschi!

1067
01:15:47,458 --> 01:15:49,166
- Urschi!
- Urschi!

1068
01:15:49,833 --> 01:15:51,291
Roxy złapała trop.

1069
01:15:56,750 --> 01:15:58,125
- Słyszeliście?
- Tak.

1070
01:15:58,208 --> 01:15:59,458
To Brenda.

1071
01:15:59,541 --> 01:16:00,375
Urschi!

1072
01:16:07,083 --> 01:16:08,083
Urschi!

1073
01:16:10,750 --> 01:16:11,875
O mój Boże.

1074
01:16:14,541 --> 01:16:16,333
- Urschi.
- O Boże, Urschi.

1075
01:16:16,416 --> 01:16:17,750
Jesteś cała?

1076
01:16:18,666 --> 01:16:20,416
Wszystko w porządku?

1077
01:16:22,458 --> 01:16:23,666
Chyba tak.

1078
01:16:24,875 --> 01:16:26,416
- Cześć.
- Hej.

1079
01:16:28,750 --> 01:16:31,791
Jesteś cudowną… dziewczynką.

1080
01:16:31,875 --> 01:16:34,291
Przepraszam, że cię w to wciągnęłam.

1081
01:16:34,375 --> 01:16:36,875
- Wyglądasz jakoś…
- Inaczej.

1082
01:16:47,583 --> 01:16:49,958
Już wiem, skąd cię znam.

1083
01:16:50,458 --> 01:16:52,000
To Ursula Brandmeier,

1084
01:16:52,083 --> 01:16:54,250
kandydatka do Parlamentu Europejskiego.

1085
01:16:54,958 --> 01:16:56,833
O Boże. To prawda!

1086
01:16:56,916 --> 01:16:59,375
Miała kompromitujący występ w talk-show.

1087
01:16:59,458 --> 01:17:03,125
Nienawidzi psów.
Nic dziwnego, że tak traktuje Brendę.

1088
01:17:03,208 --> 01:17:07,583
Może nie lubi psów, ale poświęca się
dla niepełnosprawnej koleżanki.

1089
01:17:08,750 --> 01:17:11,583
Nie mam żadnej niepełnosprawnej koleżanki.

1090
01:17:12,416 --> 01:17:14,791
Wszystko, co mówiłam, było kłamstwem.

1091
01:17:15,375 --> 01:17:17,708
Jestem tu z Brendą, bo moja doradczyni

1092
01:17:17,791 --> 01:17:20,500
kazała mi przygarnąć psa ze schroniska.

1093
01:17:21,333 --> 01:17:23,708
Co z wami nie tak?

1094
01:17:23,791 --> 01:17:25,583
Czemu wszyscy kłamiecie?

1095
01:17:26,458 --> 01:17:28,541
Babs, wytłumaczę się później.

1096
01:17:29,541 --> 01:17:30,916
Możesz wstać?

1097
01:17:34,208 --> 01:17:35,666
Czuję ból w kostce.

1098
01:17:35,750 --> 01:17:37,041
Nie dam rady.

1099
01:17:37,833 --> 01:17:40,708
Na razie zostawcie mnie tutaj

1100
01:17:40,791 --> 01:17:43,375
i weźcie ze sobą Brendę.

1101
01:17:43,458 --> 01:17:44,458
Nodon.

1102
01:17:48,208 --> 01:17:50,708
- To jedyna ranna?
- Tak.

1103
01:17:53,166 --> 01:17:55,083
Pogadamy później.

1104
01:18:02,166 --> 01:18:04,125
Chyba nic nie złamałaś…

1105
01:18:06,291 --> 01:18:07,375
Ursulo Brandmeier.

1106
01:18:07,458 --> 01:18:09,958
Nie jestem pewna, Simonie Reisingerze.

1107
01:18:12,208 --> 01:18:13,708
Jak ją znaleźliście?

1108
01:18:26,958 --> 01:18:28,458
Jesteście bandą kretynów.

1109
01:18:29,500 --> 01:18:31,750
Jeśli chcecie się pozabijać,

1110
01:18:32,541 --> 01:18:33,583
proszę bardzo.

1111
01:18:34,083 --> 01:18:37,375
Ale narażacie tych,
którzy muszą was ratować.

1112
01:18:39,375 --> 01:18:41,166
Naprawdę mi przykro.

1113
01:18:41,250 --> 01:18:42,500
Cóż.

1114
01:18:42,583 --> 01:18:45,125
Wyryjemy to na twoim nagrobku.

1115
01:18:45,625 --> 01:18:47,625
- Odpuść już.
- Mówię prawdę.

1116
01:18:47,708 --> 01:18:48,708
Dziękuję.

1117
01:18:50,625 --> 01:18:55,041
Nie ma złamania. Ale jest mocno skręcona.

1118
01:19:04,541 --> 01:19:05,625
Dobrze…

1119
01:19:06,125 --> 01:19:08,208
Wiem, że jesteście na mnie źli, ale…

1120
01:19:08,291 --> 01:19:11,041
Ziggy pokazał mi nagranie
z twojego wywiadu.

1121
01:19:11,541 --> 01:19:14,250
Wolisz palnąć sobie w łeb
niż być taka jak ja?

1122
01:19:17,666 --> 01:19:19,166
Przepraszam cię, Babs.

1123
01:19:20,000 --> 01:19:21,291
Nie znałam cię wtedy.

1124
01:19:21,375 --> 01:19:23,208
Prędzej byś się pochlastała, tak?

1125
01:19:23,291 --> 01:19:24,291
Tak.

1126
01:19:26,000 --> 01:19:28,166
Ale jednego nie rozumiem.

1127
01:19:28,250 --> 01:19:30,333
Simon też udawał kogoś innego.

1128
01:19:30,416 --> 01:19:32,333
Czemu nie czepiacie się jego?

1129
01:19:36,666 --> 01:19:38,916
Po co była ta cała szopka?

1130
01:19:39,500 --> 01:19:41,750
Chciałem ocalić gospodę.
Najlepiej, jak umiałem.

1131
01:19:41,833 --> 01:19:45,375
Świecąc sześciopakiem
i mówiąc z udawanym akcentem.

1132
01:19:45,458 --> 01:19:46,458
Dajcie spokój.

1133
01:19:46,541 --> 01:19:48,833
Przecież lubicie taką błazenadę.

1134
01:19:48,916 --> 01:19:51,541
Gdyby nie udawał Celta,
nikt by tu nie przyjeżdżał.

1135
01:19:51,625 --> 01:19:53,166
To nie błazenada.

1136
01:19:53,875 --> 01:19:59,583
Lubię kulturę Celtów i wierzę,
że ludzi i psy łączy silna więź.

1137
01:20:00,916 --> 01:20:03,458
I że psy mogą nam pomóc.

1138
01:20:08,625 --> 01:20:09,625
Ale nie każdemu.

1139
01:20:10,208 --> 01:20:12,541
Niektórym nie da się pomóc.

1140
01:20:27,041 --> 01:20:29,666
Hakan, możesz być dumny z Roxy.

1141
01:20:33,375 --> 01:20:36,333
Nie sądzisz, że czas jej wybaczyć?

1142
01:20:40,125 --> 01:20:40,958
Co wybaczyć?

1143
01:20:41,875 --> 01:20:42,875
Hakan?

1144
01:20:51,208 --> 01:20:54,458
Żona i ja odziedziczyliśmy Roxy
po moim młodszym bracie.

1145
01:20:55,791 --> 01:20:56,791
Emre.

1146
01:21:00,958 --> 01:21:03,375
Emre zawsze marzył o dużym, silnym psie.

1147
01:21:03,958 --> 01:21:07,208
Takim, który mógłby pomagać mu
w pracy ochroniarza.

1148
01:21:08,416 --> 01:21:09,875
Sprezentowałem mu Roxy.

1149
01:21:16,500 --> 01:21:18,458
Doszło do włamania.

1150
01:21:18,541 --> 01:21:21,000
W nocy, do sklepu, w którym pracował Emre.

1151
01:21:24,250 --> 01:21:28,500
Emre próbował złapać włamywaczy.
Liczył, że z pomocą psa mu się uda.

1152
01:21:31,125 --> 01:21:32,958
Ale Roxy mu nie pomogła.

1153
01:21:34,125 --> 01:21:36,791
Przeciwnie – schowała się w kącie, a Emre…

1154
01:21:43,166 --> 01:21:44,958
został pobity.

1155
01:21:45,041 --> 01:21:46,833
Doznał poważnego urazu głowy.

1156
01:21:52,833 --> 01:21:53,833
Nie przeżył.

1157
01:21:58,291 --> 01:22:03,166
W szpitalu na chwilę odzyskał przytomność.
Przyrzekłem mu, że zajmę się Roxy.

1158
01:22:10,125 --> 01:22:11,500
Ale nie potrafię.

1159
01:22:14,416 --> 01:22:17,291
Serce mi pęka, gdy widzę
tego tchórzliwego psa.

1160
01:22:25,875 --> 01:22:28,375
Nie masz sobie czego wyrzucać.

1161
01:22:28,458 --> 01:22:29,291
To prawda.

1162
01:22:30,583 --> 01:22:34,666
A Emre na pewno kochał Roxy
ponad wszystko.

1163
01:22:35,333 --> 01:22:37,833
Jestem pewna, że Roxy też za nim tęskni.

1164
01:22:38,666 --> 01:22:41,375
Macie ze sobą wiele wspólnego.

1165
01:23:12,000 --> 01:23:13,208
Dobrze się spisałaś.

1166
01:23:46,583 --> 01:23:50,875
DWA MIESIĄCE PÓŹNIEJ

1167
01:23:54,750 --> 01:23:58,291
Dobrze, Torsten. Skup się.

1168
01:24:01,166 --> 01:24:02,541
Świetnie ci idzie.

1169
01:24:02,625 --> 01:24:04,666
- Jest dobrze.
- I to bardzo.

1170
01:24:04,750 --> 01:24:06,166
- Piłka.
- Dobrze, Torsten.

1171
01:24:06,750 --> 01:24:08,791
Nie biegnij za piłką.

1172
01:24:10,250 --> 01:24:11,583
Świetnie.

1173
01:24:11,666 --> 01:24:13,125
- Zero zainteresowania.
- Prawda?

1174
01:24:14,833 --> 01:24:16,583
Brawo, Torsten.

1175
01:24:16,666 --> 01:24:18,750
Dobrze, pani Schubert. To tyle.

1176
01:24:18,833 --> 01:24:21,041
- Teraz zliczę punkty.
- Boże.

1177
01:24:22,375 --> 01:24:23,708
- Chodź.
- No i?

1178
01:24:24,458 --> 01:24:25,666
Trzeba poczekać.

1179
01:24:26,166 --> 01:24:28,500
- Zlicza punkty.
- Będzie dobrze.

1180
01:24:28,583 --> 01:24:30,833
- Pewnie.
- Było kilka potknięć.

1181
01:24:30,916 --> 01:24:33,500
To zrozumiałe przy tylu bodźcach.

1182
01:24:33,583 --> 01:24:36,083
Może Torsten miał tremę.

1183
01:24:36,166 --> 01:24:38,083
Poczekajmy na wyniki.

1184
01:24:38,166 --> 01:24:40,708
Przy okazji, Ziggy. Zanim zapomnę…

1185
01:24:43,666 --> 01:24:44,583
Jak miło.

1186
01:24:45,708 --> 01:24:46,541
No co ty!

1187
01:24:47,583 --> 01:24:49,291
Dzięki, Haki.

1188
01:24:49,375 --> 01:24:51,583
Cześć. Wybaczcie.

1189
01:24:51,666 --> 01:24:52,666
Hej!

1190
01:24:52,750 --> 01:24:53,791
Cześć.

1191
01:24:53,875 --> 01:24:54,916
- Cześć.
- Cześć.

1192
01:24:55,416 --> 01:24:56,458
- Hej.
- Cześć.

1193
01:24:56,541 --> 01:24:57,791
Udało się?

1194
01:24:58,291 --> 01:25:00,791
Jeszcze podlicza punkty.
Zaraz się dowiemy.

1195
01:25:01,291 --> 01:25:03,458
- Gdzie jest Brenda?
- W schronisku.

1196
01:25:03,541 --> 01:25:05,000
- Nie!
- Co?

1197
01:25:06,125 --> 01:25:07,791
Żartuję, dagdas!

1198
01:25:08,541 --> 01:25:09,708
To nie było śmieszne.

1199
01:25:09,791 --> 01:25:12,791
Odkąd pracuję sama,
Brenda towarzyszy mi wszędzie.

1200
01:25:14,333 --> 01:25:15,833
Moja dziewczynka!

1201
01:25:16,583 --> 01:25:20,583
Wiecie, że na początku byłam sceptyczna,
ale Simon zna się na rzeczy.

1202
01:25:20,666 --> 01:25:21,500
- Nodon.
- Nodon.

1203
01:25:21,583 --> 01:25:24,333
Nie chcemy, żeby prawda wyszła na jaw.

1204
01:25:24,916 --> 01:25:26,875
Świat potrzebuje Nodona.

1205
01:25:26,958 --> 01:25:28,125
Zdecydowanie.

1206
01:25:28,208 --> 01:25:30,250
Chyba zaraz poznamy ocenę.

1207
01:25:30,333 --> 01:25:32,666
Pani Schubert, informuję, że…

1208
01:25:34,833 --> 01:25:37,000
oboje zdaliście test.

1209
01:25:37,083 --> 01:25:38,166
- Tak!
- Brawo!

1210
01:26:09,541 --> 01:26:13,125
W porządku, Emmi. Nic się nie dzieje.

1211
01:26:15,000 --> 01:26:16,708
Jest taka sama jak ja.

1212
01:26:16,791 --> 01:26:19,625
Jej też buzia się nie zamyka.

1213
01:26:19,708 --> 01:26:22,666
Ale myślę, że trafiliśmy
w odpowiednie ręce.

1214
01:26:22,750 --> 01:26:24,916
A gdy nauczę się relaksować,

1215
01:26:25,000 --> 01:26:26,625
ty też się odprężysz.

1216
01:26:26,708 --> 01:26:29,000
Bo jak nie tutaj, to gdzie?

1217
01:26:29,791 --> 01:26:30,958
O mój Boże!

1218
01:29:42,583 --> 01:29:46,583
Napisy: Mateusz Lis



