1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:29,960 --> 00:00:34,760
Kurde, nie pojedziemy dalej! Szybciej!
Szybciej! Tam już młodzi czekają!

4
00:00:51,360 --> 00:00:52,880
Przepraszam ja ciebie,

5
00:00:53,480 --> 00:00:56,280
ale interwencję miałam!

6
00:00:56,920 --> 00:00:58,400
Baby z Wodniczek

7
00:00:58,480 --> 00:01:00,280
o nioski się skonfliktowały!

8
00:01:00,360 --> 00:01:03,920
No i spóźnimy się! Młodzi już czekają,
a my jeszcze kwiaty musimy odebrać!

9
00:01:04,000 --> 00:01:05,360
Chodź. Czapka!

10
00:01:13,280 --> 00:01:15,640
Szybko, bo młodzi czekają już!

11
00:01:15,720 --> 00:01:17,120
Łot, kobitki nasze kochane!

12
00:01:17,200 --> 00:01:19,640
- No proszę, proszę, kto się znalazł.
- Gdzie byli?

13
00:01:19,720 --> 00:01:22,040
Przygotować my się w chcieli duchowo
na tę uroczystość.

14
00:01:22,120 --> 00:01:23,920
Stać! Chuchać!

15
00:01:25,960 --> 00:01:28,000
Od tej waszej duchowości
to ja jutro kaca będę miała.

16
00:01:28,080 --> 00:01:31,040
No, to tradycja nakazuje
za zdrowie młodych wychylić.

17
00:01:31,120 --> 00:01:33,080
- Trzymaj, będziesz wręczał.
- O!

18
00:01:33,160 --> 00:01:34,480
Spóźnić się dla nas nie wypada.

19
00:01:34,560 --> 00:01:36,120
- Młodzi czekają!
- No czekają.

20
00:01:36,200 --> 00:01:40,960
Chłopcy! Szybciej! Państwo młodzi czekają!

21
00:01:42,920 --> 00:01:46,200
Proszę księdza! Proszę księdza!

22
00:01:46,280 --> 00:01:47,800
- Stuła!
- Taca!

23
00:01:47,880 --> 00:01:50,800
- Gotowa!
- O tacy nie wolno zapominać!

24
00:01:57,200 --> 00:01:59,680
Wypada, żebyś zadbał o prezencję.

25
00:01:59,760 --> 00:02:02,720
- Oj, tato, daj spokój, no!
- Oliwka, ty najpiękniejsza!

26
00:02:03,200 --> 00:02:05,120
O!

27
00:02:05,960 --> 00:02:09,240
- Ale śliczni ci młodzi!
- No, jak jabłuszka dwa!

28
00:02:14,280 --> 00:02:16,120
Tyle ja czekał na ten dzień!

29
00:02:16,960 --> 00:02:18,920
Możemy zaczynać?

30
00:02:19,760 --> 00:02:21,520
- Zaczynajmy.
- Proszę!

31
00:02:40,360 --> 00:02:42,960
Chwileczkę, chwileczkę! Chwileczkę.

32
00:02:43,040 --> 00:02:45,520
Ale na co ty chcesz czekać,
kwiatuszku, no?

33
00:02:45,600 --> 00:02:48,160
Co dla ciebie do szczęścia potrzebne jest?

34
00:02:48,240 --> 00:02:52,520
A może by tak wnusia
miała ochotę pożenić się z Kubą? O!

35
00:02:52,600 --> 00:02:57,320
My z Janem chętnie
byśmy im ten ślub odstąpili.

36
00:02:57,400 --> 00:02:59,960
Ale to wy się chcecie żenić,
a nie my, babciu.

37
00:03:00,040 --> 00:03:03,760
- A ja chętnie wezmę ślub.
- Ja nikomu ożenku nie odstąpię!

38
00:03:04,960 --> 00:03:07,440
- Możemy?
- Niech dobrodziej zaczyna.

39
00:03:07,520 --> 00:03:08,760
Proszę!

40
00:03:10,000 --> 00:03:12,760
O!

41
00:03:18,600 --> 00:03:22,600
O mój luby miły Długośmy czekali

42
00:03:22,680 --> 00:03:26,800
Wbrew tym wszystkim ludziom
Co w nas nie wierzali

43
00:03:26,880 --> 00:03:31,160
Czekałam ja ciebie
Wiosną, zimą, latem

44
00:03:31,240 --> 00:03:35,320
Żebyś mnie miłował
Przed caluśkim światem

45
00:03:35,400 --> 00:03:39,600
O ma luba miła
Przed caluśkim światem

46
00:03:39,680 --> 00:03:44,160
Będę cię miłował
Zimą, wiosną, latem

47
00:03:44,240 --> 00:03:48,600
Nawet na jesieni
Gdy opadną liście

48
00:03:48,680 --> 00:03:51,120
- Bom ja cię ślubował…
- Halina?

49
00:03:53,560 --> 00:03:55,360
- Halina! Halina!
- Babciu!

50
00:03:55,440 --> 00:03:58,000
- Babciu!
- To jednak szok dla organizmu.

51
00:03:58,080 --> 00:03:59,640
Stan wdowi porzucić.

52
00:03:59,720 --> 00:04:03,840
Muszę oddechu złapać i… i pragnienie…

53
00:04:03,920 --> 00:04:06,880
…ukoić w wianuszku druhen!

54
00:04:06,960 --> 00:04:07,800
Halina!

55
00:04:09,480 --> 00:04:12,000
Na tyły, szybko!

56
00:04:14,080 --> 00:04:15,560
Spokojnie. Spokojnie!

57
00:04:29,960 --> 00:04:31,440
Babciu, co ty robisz?

58
00:04:31,520 --> 00:04:34,880
Halina, ty powiedz prawdę.
Ty jednak singielką wolisz się ostać, a?

59
00:04:34,960 --> 00:04:37,040
Całkiem uczucie dla Jana ty straciła?

60
00:04:37,120 --> 00:04:39,360
Ja nie straciła, wręcz przeciwnie.

61
00:04:39,440 --> 00:04:42,280
Ale ja za Jana teraz wyjść nie mogę.

62
00:04:42,360 --> 00:04:46,360
A wy musicie mi pomóc
w tej sytuacji, tej przedołtarzowej, no.

63
00:04:47,160 --> 00:04:49,560
- Ale dlaczego, babciu?
- Jedna za wszystkie.

64
00:04:49,640 --> 00:04:50,800
Wszystkie za jedną.

65
00:04:56,880 --> 00:05:00,400
I pomyślałby dobrodziej,
że moja Halinka tak we mnie zakochana, że…

66
00:05:00,480 --> 00:05:03,600
że aż jej tchu przed ślubowaniem zabrakło.

67
00:05:03,680 --> 00:05:06,720
Niech spojrzy prawdzie w oczy.
Panna młoda ci sprzed ołtarza uciekła!

68
00:05:06,800 --> 00:05:08,160
Halina gdzie?

69
00:05:08,880 --> 00:05:10,240
A, na spacer pójść musiała.

70
00:05:10,320 --> 00:05:12,280
Z tych emocji wszystkich.

71
00:05:12,360 --> 00:05:13,280
Nie pytaj.

72
00:05:14,320 --> 00:05:15,640
- Co?
- No.

73
00:05:16,840 --> 00:05:20,920
Pierwszy raz w Bodźkach
u nas coś takiego. Moje kondolencje.

74
00:05:30,400 --> 00:05:31,680
Albo ja ślepa…

75
00:05:32,720 --> 00:05:33,960
albo tu piszą, że…

76
00:05:34,720 --> 00:05:36,000
dom stracę?

77
00:05:36,080 --> 00:05:37,080
Czytaj ty.

78
00:05:39,480 --> 00:05:41,160
No, zalegasz z ratą.

79
00:05:41,240 --> 00:05:43,240
No przecież ja napisała prośbę,

80
00:05:43,320 --> 00:05:46,040
żeby mi te raty
rozłożyli na mniejsze raty.

81
00:05:46,720 --> 00:05:48,960
No w chwilówce też chyba ludzie pracują.

82
00:05:49,040 --> 00:05:51,320
Gdzie ty żyjesz, Halina?
Takie podanie odrzucone.

83
00:05:51,400 --> 00:05:54,200
Każdy dzień braku spłaty w terminie
to dodatkowe odsetki.

84
00:05:54,280 --> 00:05:56,400
Teraz masz nie trzy tysiące,
a sześć tysięcy złotych!

85
00:05:56,480 --> 00:05:59,120
No i czas do końca miesiąca.
A jak nie, to trzy siekiery.

86
00:06:00,400 --> 00:06:02,560
- Artykuł taki w sensie: 777.
- Aha.

87
00:06:02,640 --> 00:06:06,880
Jak się nie spłaca w terminie,
to dom z automatu idzie pod licytację.

88
00:06:06,960 --> 00:06:09,560
Matko Przenajświętsza.

89
00:06:10,400 --> 00:06:12,520
A to przeze mnie wszystko się stało się.

90
00:06:12,600 --> 00:06:15,280
Nie, Wojtuś, Wojtuś.
Daj spokój. Daj spokój, Wojtuś.

91
00:06:15,360 --> 00:06:18,160
To ja głupot narobiła, ja. Ja.

92
00:06:18,240 --> 00:06:19,760
A! I pamiętaj:

93
00:06:21,240 --> 00:06:23,040
ani słowa o moich finansach.

94
00:06:23,120 --> 00:06:24,880
Szczególnie Janowi.

95
00:06:26,320 --> 00:06:27,480
Przyrzeknij.

96
00:06:29,400 --> 00:06:30,840
Przyrzekam.

97
00:06:31,560 --> 00:06:32,440
No.

98
00:06:34,160 --> 00:06:35,520
A co ze ślubem?

99
00:06:39,720 --> 00:06:41,080
Ślubu nie będzie.

100
00:06:51,800 --> 00:06:53,600
- Ślubu nie będzie.
- Co?

101
00:06:53,680 --> 00:06:55,600
- Idźcie z Bogiem.
- Jak to?

102
00:07:11,640 --> 00:07:13,800
Halina Madej, ta od serów, tak.

103
00:07:13,880 --> 00:07:15,800
Mam pyta… pytanie, tak.

104
00:07:15,880 --> 00:07:18,400
Czy moglibyście mnie
z góry zapłacić za te…

105
00:07:19,080 --> 00:07:21,440
Nie? No ale ja bardzo potrzebuję…

106
00:07:22,800 --> 00:07:24,360
No tak, rozumiem.

107
00:07:28,960 --> 00:07:30,120
Halina!

108
00:07:33,840 --> 00:07:34,920
Halina?!

109
00:07:37,120 --> 00:07:38,720
Halina!

110
00:07:40,480 --> 00:07:42,440
Wiem, że tu jesteś, Halina!

111
00:07:45,200 --> 00:07:47,240
Miej honor cywilny
w oczy dla mnie spojrzeć,

112
00:07:47,320 --> 00:07:49,160
jak należy rozmówić się!

113
00:07:49,680 --> 00:07:50,760
Halina!

114
00:07:51,720 --> 00:07:56,560
Gdzie ta wasza… karmicielka,
zołza piekielna się podziała?

115
00:07:56,640 --> 00:07:57,560
Halina!

116
00:08:00,520 --> 00:08:01,760
Halin…

117
00:08:05,040 --> 00:08:09,000
Ty mnie przed własnym inwentarzem
nie będziesz obgadywał.

118
00:08:09,080 --> 00:08:11,200
Ja i tak to najgorsze dla siebie zostawił.

119
00:08:11,280 --> 00:08:12,160
Wiem.

120
00:08:12,840 --> 00:08:15,160
Bo to trzeba być nie wiem jaką…

121
00:08:15,240 --> 00:08:16,400
No mów.

122
00:08:16,480 --> 00:08:17,800
…kwoką podlasiańską,

123
00:08:17,880 --> 00:08:19,960
żeby dla drugiej połówki
takie rzeczy powyczyniać!

124
00:08:21,560 --> 00:08:24,240
Kwoką podlasiańską?

125
00:08:24,760 --> 00:08:26,520
To ja dobrze zrobiła,

126
00:08:26,600 --> 00:08:29,520
skoro ty takie zdanie o mnie masz!

127
00:08:29,600 --> 00:08:31,080
To ja Bogu dziękuję,

128
00:08:31,160 --> 00:08:34,000
że mnie przed taką
piekielną żoną uchronił!

129
00:08:34,600 --> 00:08:36,440
Halina, serca nie masz.

130
00:08:41,440 --> 00:08:44,040
Wszystko dla nas skończone, Halina!

131
00:08:45,280 --> 00:08:46,200
Wszystko!

132
00:09:04,080 --> 00:09:05,240
Oj!

133
00:09:05,920 --> 00:09:07,400
I co ja narobiła?…

134
00:09:09,280 --> 00:09:10,560
I co ja

135
00:09:12,000 --> 00:09:13,840
najlepszego narobiła?

136
00:09:16,840 --> 00:09:21,520
Miało być wesele
na otwarcie naszej karczmy,

137
00:09:21,600 --> 00:09:23,880
a mamy stypę. Masakra!

138
00:09:23,960 --> 00:09:26,520
Miałaś mi przynieść szczęście, babciu!

139
00:09:26,600 --> 00:09:28,520
Bo to upadły anioł jest!

140
00:09:28,600 --> 00:09:32,360
Anioł upadły na podobieństwo Haliny!

141
00:09:33,920 --> 00:09:35,600
Oliwka!

142
00:09:35,680 --> 00:09:36,880
A powiedz ty dla mnie,

143
00:09:36,960 --> 00:09:38,520
bo wspólne geny dzielicie,

144
00:09:38,600 --> 00:09:42,160
dlaczego Halina tak Jana potraktowała?

145
00:09:43,480 --> 00:09:46,840
To się wszystko jakoś wyjaśni.

146
00:09:46,920 --> 00:09:48,080
Aaa!

147
00:09:48,160 --> 00:09:51,560
Przed całymi Bodźkami
Janową reputację rozjechała.

148
00:09:51,640 --> 00:09:55,200
Dobrze, że my dużo naszego trunku
w prezencie ślubnym uwarzyli,

149
00:09:55,280 --> 00:09:58,560
bo człowiek na sucho takiej
halinowej okropności to by nie zdzierżył!

150
00:09:58,640 --> 00:10:01,640
- Nie zdzierżyłby.
- No. Salomony podlasiańskie się odezwały!

151
00:10:01,720 --> 00:10:03,800
- Pół mu lej!
- No pół, pół!

152
00:10:03,880 --> 00:10:04,720
Pół…

153
00:10:04,800 --> 00:10:08,720
A może Matylda mogłaby
ustalić motywy dla halinowej winy?

154
00:10:08,800 --> 00:10:13,480
Bo to o reputację
naszego parafianina rozchodzi się.

155
00:10:14,000 --> 00:10:16,560
Ja się w prywatne sprawy sąsiadów
nie mieszam.

156
00:10:16,640 --> 00:10:18,320
Ale jak Halina będzie chciała,

157
00:10:18,400 --> 00:10:20,320
to drogę do konfesjonału zna.

158
00:10:22,920 --> 00:10:24,840
Halina swoje powody miała.

159
00:10:37,520 --> 00:10:39,040
Wojtuś…

160
00:10:39,760 --> 00:10:41,240
Ty coś wiesz.

161
00:10:43,240 --> 00:10:44,560
Kumplowi nie powiesz?

162
00:10:45,360 --> 00:10:46,480
Wojciech!

163
00:10:47,360 --> 00:10:50,160
Halina jaka jest, każdy widzi.
Charakterna.

164
00:10:50,240 --> 00:10:53,440
Ale bez powodu
człowieka by nie skrzywdziła.

165
00:11:00,960 --> 00:11:04,360
To ja będę musiała sobie z babcią
szczerzej porozmawiać.

166
00:11:06,960 --> 00:11:09,280
- To może zakłady zrobimy?
- O!

167
00:11:09,360 --> 00:11:12,280
Kto zakłada, że dla Haliny i Jana
zgoda jeszcze będzie?

168
00:11:12,360 --> 00:11:14,360
Żeby jeszcze ksiądz do hazardu namawiał?

169
00:11:15,600 --> 00:11:18,120
Pieniądze nie dla mnie.

170
00:11:18,200 --> 00:11:20,080
Kościół warto by odbudować

171
00:11:20,160 --> 00:11:22,120
po tym nieszczęśliwym incydencie.

172
00:11:23,920 --> 00:11:26,200
No bo co to za pomysł był?

173
00:11:26,800 --> 00:11:29,240
Pędzić bimber w zakrystii?

174
00:11:29,320 --> 00:11:31,000
I to jeszcze na pełnym gazie?

175
00:11:33,920 --> 00:11:36,760
Pędzić to trzeba umieć.

176
00:11:36,840 --> 00:11:38,120
Pół. Pół!

177
00:11:38,720 --> 00:11:40,400
Święte słowa.

178
00:11:54,880 --> 00:11:56,920
A gdzie ty się wybierasz, Wojteczku?

179
00:11:57,000 --> 00:11:59,480
Jan miał z Haliną po ślubie zamieszkać,
ale skoro…

180
00:11:59,560 --> 00:12:03,920
No przecież ty swoją ojcowiznę
szwagrom na bimbrowy interes oddał.

181
00:12:04,000 --> 00:12:05,960
- To… To gdzie ty pójdziesz?
- Nie wiem

182
00:12:07,000 --> 00:12:10,320
Tam, gdzie mnie poniosą nogi
Nie znam celu ani drogi

183
00:12:10,400 --> 00:12:12,320
Jan wyrzeźbił Halinę z miłości

184
00:12:12,400 --> 00:12:15,600
Ona go rzuciła
Ale Janie, nie myśl, że z podłości

185
00:12:15,680 --> 00:12:17,960
Co to? Piosenka taka?

186
00:12:19,080 --> 00:12:21,120
Tworzę. Jeszcze.

187
00:12:21,920 --> 00:12:22,880
Aaa.

188
00:12:24,520 --> 00:12:26,840
Ech, Halina, Halina…

189
00:12:30,920 --> 00:12:33,680
- Nie mogę patrzeć na cholerę.
- Janie!

190
00:12:34,520 --> 00:12:36,600
Janie, muszę ci coś… Janie!

191
00:12:37,800 --> 00:12:42,320
Janie. Janie!
Ja muszę ci coś ważnego powiedzieć.

192
00:12:42,920 --> 00:12:44,920
To ja Janowi serce złamał.

193
00:12:45,960 --> 00:12:47,160
Oczadział ty?

194
00:12:49,040 --> 00:12:51,560
- Lubię cię, Wojtek, ale…
- Nie!

195
00:12:51,640 --> 00:12:53,080
O to się rozchodzi,

196
00:12:53,160 --> 00:12:55,520
że ja Halinę na złą inwestycję namówił.

197
00:12:55,600 --> 00:12:56,880
Jaką inwestycję?

198
00:12:56,960 --> 00:13:00,120
Bo mój kolega, taki były już,
dobrze na kryptowalutach zarabiał.

199
00:13:00,200 --> 00:13:02,840
Dla mnie też z początku dobrze szło,
to ja powiedział o tym Halinie.

200
00:13:02,920 --> 00:13:06,680
A u niej, odkąd te sery rozkręciły się,
to ona łasa się zrobiła się.

201
00:13:06,760 --> 00:13:09,240
Znaczy otwarta na różnego rodzaju biznesy.

202
00:13:11,360 --> 00:13:14,920
Że ty, Wojtek, durnowaty jest,
to ja wiedział, ale żeby moja…

203
00:13:16,680 --> 00:13:19,160
Żeby… Halina?

204
00:13:20,240 --> 00:13:21,440
Dużo przepuściliście?

205
00:13:21,520 --> 00:13:24,800
Ja zaskórniaki marne. Ale Halina…

206
00:13:25,520 --> 00:13:26,760
Ile?

207
00:13:29,320 --> 00:13:30,240
Dużo.

208
00:13:30,320 --> 00:13:33,840
- Ale po kiego…?
- Oj, bo pomóc chciała. Oliwce i Kubie.

209
00:13:33,920 --> 00:13:35,800
I Janowi wymarzonego Junaka kupić.

210
00:13:35,880 --> 00:13:37,400
Junaka?

211
00:13:39,800 --> 00:13:42,640
I Halina to wszystko przede mną ukryła?

212
00:13:46,200 --> 00:13:47,440
To znaczy, że…

213
00:13:48,280 --> 00:13:51,160
ona nie przez brak miłości ślub zerwała.

214
00:14:01,800 --> 00:14:02,640
Mama?

215
00:14:05,040 --> 00:14:06,640
Oliwka!

216
00:14:06,720 --> 00:14:09,880
- Jednak przyjechałaś!
- O!

217
00:14:11,160 --> 00:14:13,640
Nie mogłam inaczej, no.

218
00:14:13,720 --> 00:14:16,080
Nie wiem, czy Halina będzie szczęśliwa,

219
00:14:16,160 --> 00:14:18,920
ale pomyślałam,
że w takim dniu powinnyśmy być razem.

220
00:14:19,840 --> 00:14:22,040
Nawet nie wiesz,
jak bardzo będziesz mi potrzebna.

221
00:14:24,160 --> 00:14:26,400
Jestem z ciebie taka dumna, no.

222
00:14:26,480 --> 00:14:29,400
Opowiadaj, jak debiut twojej restauracji?

223
00:14:29,480 --> 00:14:30,320
Yy…

224
00:14:31,160 --> 00:14:33,080
Czekaj.

225
00:14:33,160 --> 00:14:35,640
A dlaczego ty nie jesteś na weselu?

226
00:14:35,720 --> 00:14:39,280
To jest… bardzo długa historia.

227
00:14:40,280 --> 00:14:42,040
Chodź, opowiem ci wszystko.

228
00:14:47,120 --> 00:14:49,520
- Wziąć ci torbę?
- Nie, nie, dam radę.

229
00:14:55,560 --> 00:14:58,000
- To ile straciła?
- Wszystko.

230
00:14:58,080 --> 00:14:59,080
Ile?!

231
00:14:59,160 --> 00:15:01,160
Trzydzieści tysięcy.

232
00:15:03,200 --> 00:15:05,920
To jak ona się teraz
z tych długów wygrzebie?

233
00:15:06,520 --> 00:15:08,160
W serach cała nadzieja.

234
00:15:08,680 --> 00:15:09,600
No to trzeba

235
00:15:10,200 --> 00:15:13,200
dla niej klientów na sery nagonić.

236
00:15:13,280 --> 00:15:16,400
Darować sobie nie mogę,
że ją w te bitcoiny wciągnąłem.

237
00:15:17,440 --> 00:15:19,720
A niech i by mnie kosmici porwali!

238
00:15:30,360 --> 00:15:31,920
W domu jej nie ma!

239
00:15:36,360 --> 00:15:37,520
Tu też nie.

240
00:15:38,120 --> 00:15:38,960
O!

241
00:15:40,240 --> 00:15:42,120
Halina miała to na ślubie.

242
00:16:04,400 --> 00:16:06,000
Mamo, czy babcia…?

243
00:16:06,080 --> 00:16:08,760
Boże. Chyba nie…

244
00:16:14,520 --> 00:16:15,720
Nie przeszkadzaj mi.

245
00:16:15,800 --> 00:16:20,160
Luizka, ja nie mogę pozwolić,
żeby Jan z bankrutką się ożenił, no.

246
00:16:21,160 --> 00:16:25,000
A! Ja wasz telefon w internetach znalazła.

247
00:16:25,080 --> 00:16:29,040
Może by wyście
kozie sery u mnie kupili, co?

248
00:16:29,120 --> 00:16:32,080
A przecież wy
taką dużą sieć sklepów macie.

249
00:16:32,160 --> 00:16:34,600
A może w jednym udałoby się ulokować…

250
00:16:55,080 --> 00:16:56,680
Oj…

251
00:16:56,760 --> 00:16:57,880
Ewa!

252
00:16:59,240 --> 00:17:02,960
A jednak zdążyła ty na ślub rodzicielki.

253
00:17:03,040 --> 00:17:05,520
Szkoda, że trochę spóźniła się.

254
00:17:05,600 --> 00:17:07,280
Widzę, że na skróty szła, nie?

255
00:17:07,360 --> 00:17:08,640
O Jezus,

256
00:17:08,720 --> 00:17:12,400
mogłabyś się chociaż raz ucieszyć
na mój widok, mamo.

257
00:17:12,480 --> 00:17:17,160
Trochęśmy się naczekały z Oliwką,
aż przyjedziesz do nas z wielkiego świata.

258
00:17:17,240 --> 00:17:20,680
Przecież Oliwka
regularnie z Kubą do mnie przyjeżdżają,

259
00:17:20,760 --> 00:17:23,000
a ciebie też nie raz
do Gdańska zapraszałam.

260
00:17:23,080 --> 00:17:27,480
Aaa! Ja już zapomniałam,
jak to jest mieć was dwie obok siebie.

261
00:17:36,160 --> 00:17:38,920
A czemu ty ślub zerwałaś?

262
00:17:41,160 --> 00:17:43,360
Bo mi świętej pamięci
twój tatuś się przyśnił

263
00:17:43,440 --> 00:17:45,560
i powiedział,
że ja wdowa niezamężna mam być.

264
00:17:45,640 --> 00:17:47,520
- Babciu!
- No co?

265
00:17:47,600 --> 00:17:49,600
Ja wolę ślubnego uszanować muszę.

266
00:17:51,160 --> 00:17:53,520
A co wy, do domu,
bo się przeziębicie. Już.

267
00:17:53,600 --> 00:17:54,600
No a ty?

268
00:17:54,680 --> 00:17:58,600
A kto kozy wydoi, sery przygotuje, co?

269
00:17:58,680 --> 00:18:01,960
Mamo, no kiedy
ostatni raz się widziałyśmy, no?

270
00:18:05,920 --> 00:18:07,480
Jeszcze się nagadamy.

271
00:18:10,280 --> 00:18:11,560
O Janie też?

272
00:18:11,640 --> 00:18:12,680
Co ja powiedziałam?

273
00:18:12,760 --> 00:18:16,080
Jazda, dzieci, do domu,
bo się przeziębicie! No już was nie ma!

274
00:18:27,160 --> 00:18:31,960
Ależ serce Jan pogruchotane mieć musi,
że tak się w pracy artystycznej wyżywa!…

275
00:18:32,040 --> 00:18:34,480
Tratwę ratunkową konstruuję.

276
00:18:35,360 --> 00:18:38,320
Zamierzasz spłynąć Narwią w samotny rejs.

277
00:18:38,400 --> 00:18:40,200
To dla Haliny.

278
00:18:40,800 --> 00:18:42,800
Chcesz ją z Bodziek spławić?

279
00:18:44,800 --> 00:18:45,720
Lepiej.

280
00:18:54,160 --> 00:18:55,120
No.

281
00:19:03,240 --> 00:19:04,400
Daj, pomogę.

282
00:19:04,480 --> 00:19:05,920
Och…

283
00:19:06,000 --> 00:19:08,880
No widzisz, że nie zapomniała ty,
jak to się robi. Och!

284
00:19:10,440 --> 00:19:12,080
A powiesz nam prawdę?

285
00:19:13,160 --> 00:19:17,320
A ty też powiesz? Jak to było?
Miało cię nie być na ślubie, a jesteś.

286
00:19:17,400 --> 00:19:20,560
W telefonie mówiłaś,
że masz kogoś – przyjeżdżasz sama.

287
00:19:20,640 --> 00:19:23,880
Mamo, dosyć. Nie chcę przesłuchań.

288
00:19:23,960 --> 00:19:26,800
No miałyśmy się nagadać,
to gadajmy, a jak nie chcesz, to nie.

289
00:19:26,880 --> 00:19:28,560
- Babciu! Mamo!
- No!

290
00:19:28,640 --> 00:19:33,200
Czy my nie możemy jak normalni ludzie?
Jak inni, tak normalnie?

291
00:19:42,920 --> 00:19:46,520
No. No widzisz, Luizka,
jakie fajne dziewczyny mam?

292
00:20:15,400 --> 00:20:19,120
O Jezuśku!
Najświętsza Panienka na mnie obraziła się.

293
00:20:19,200 --> 00:20:22,320
To ja aż tak nabroił,
że mnie kacem ze zwidami pokarała.

294
00:20:25,560 --> 00:20:29,160
Ludzie! Ra…! Marsja… Aaa!

295
00:20:29,240 --> 00:20:32,840
Ratun…! Marsjany!

296
00:20:32,920 --> 00:20:36,880
Marsjany!

297
00:20:59,960 --> 00:21:01,360
Yy… yy…

298
00:21:04,160 --> 00:21:06,480
A gdzie się tak spieszy dla ciebie?

299
00:21:24,840 --> 00:21:27,360
Matylda!

300
00:21:27,880 --> 00:21:29,840
My lecimy tam! Tam jest UFO!

301
00:21:29,920 --> 00:21:31,760
Powariowały wy?!

302
00:21:38,840 --> 00:21:40,200
Hej!

303
00:21:40,720 --> 00:21:42,160
Hej!

304
00:21:42,960 --> 00:21:45,080
O, yyy… Takie, o.

305
00:21:45,160 --> 00:21:46,520
Takie o, tu, takie o, tam.

306
00:21:46,600 --> 00:21:49,800
Kurek Wojtek nadaje z Podlasia,
kanał Toż to szok.

307
00:21:49,880 --> 00:21:52,040
Yyy… To, co tu się odwaliło się, to…

308
00:21:52,120 --> 00:21:54,320
To jest szok.
To tego się, yyy… nie idzie opisać.

309
00:21:54,400 --> 00:21:58,160
Yyy… Jest, oczywiście, ksiądz proboszcz,
yy… Jak dobrodziej na te cuda nadział się?

310
00:21:58,240 --> 00:22:00,240
Świtem samym na jagody jechałem
i nagle nie wierzę…

311
00:22:00,320 --> 00:22:01,440
Tu mówi. Tu mówi.

312
00:22:01,520 --> 00:22:04,400
Wszyscy teraz musimy
ofiary na tacę składać, żeby te złe…

313
00:22:04,480 --> 00:22:05,600
Nie nachodzi! Nie nachodzi.

314
00:22:05,680 --> 00:22:08,320
A co złe? Co to,
Marsjany kiedy komu co złego zrobiły?

315
00:22:08,400 --> 00:22:10,160
Trzeba mieć umysł otwarty na nowe…

316
00:22:10,240 --> 00:22:12,040
Teraz ja coś powiem.
Ja w telewizji widział,

317
00:22:12,120 --> 00:22:15,640
że one cywilizację
do nas sprowadzili, a w Egipcie

318
00:22:15,720 --> 00:22:17,520
to nawet piramidy zbudowali.

319
00:22:17,600 --> 00:22:18,880
A po co piramidy w Bodźkach?

320
00:22:18,960 --> 00:22:22,400
No ale jakby nam śfinksa
jakiego takiego gustownego zrobiły?

321
00:22:22,480 --> 00:22:24,080
No. Toż… toż to szok.

322
00:22:24,160 --> 00:22:26,520
A… …jak to się stało? Chodź, chodź.

323
00:22:26,600 --> 00:22:29,960
Yyy… A jak to się stało, że…
że to twoje pole upodobały sobie kosmity?

324
00:22:30,040 --> 00:22:32,280
Nie, tu mo… Sprostowanie się należy.

325
00:22:32,360 --> 00:22:35,560
To jest moje pole,
tutaj Marsjany powyczyniały na moim.

326
00:22:35,640 --> 00:22:36,960
Gdzie twoim? Gdzie twoim?

327
00:22:37,040 --> 00:22:39,040
Niech wszystkim teraz jasne będzie,

328
00:22:39,120 --> 00:22:43,040
że tu, o, tu moja ojcowizna zaczyna się.

329
00:22:43,120 --> 00:22:44,840
Co, takie kłamstwa w etery?

330
00:22:44,920 --> 00:22:48,640
Jak to się stało, że wyższa inteligencja
pole którego z nich wybrała,

331
00:22:48,720 --> 00:22:50,320
to, to… to ja nie wiem.

332
00:22:50,400 --> 00:22:53,640
To afera jest.
A jak… jak afera, to i władza bodzieńska.

333
00:22:53,720 --> 00:22:56,440
Co to za zbiegowisko?
Co to za chuligan wydeptał?

334
00:22:56,520 --> 00:22:58,120
- Władza bodźkowa.
- Co tu się wydarza?

335
00:22:58,200 --> 00:23:00,240
Nie nakręcaj mnie. Yy… Stop!

336
00:23:00,760 --> 00:23:03,960
To może być miejsce zbrodni.
Nie nakręcaj. Stop.

337
00:23:25,040 --> 00:23:26,400
Dzień dobry!

338
00:23:26,920 --> 00:23:28,200
Halo, halo!

339
00:23:33,120 --> 00:23:34,400
Halo!

340
00:23:36,880 --> 00:23:38,080
Dzień dobry.

341
00:24:07,840 --> 00:24:10,080
- Co ty po nocy hałasujesz?
- Cicho, cicho, cicho.

342
00:24:10,160 --> 00:24:13,240
Noc już mamy dawno za sobą.

343
00:24:13,760 --> 00:24:16,640
No i proszę, w końcu cała trójka razem.

344
00:24:18,360 --> 00:24:22,520
A bo te twoje ziółka na sen…
One za mocne były.

345
00:24:22,600 --> 00:24:25,280
Pani Halino, ja tłumaczyłem:
jedną łyżeczkę, nie więcej.

346
00:24:25,360 --> 00:24:28,520
A widzisz – jedną łyżeczkę,
a ty sypiesz i sypiesz to, no.

347
00:24:28,600 --> 00:24:31,080
No i cały ranek na zmarnowanie poszedł.

348
00:24:31,160 --> 00:24:32,640
Chodźcie, musicie coś zobaczyć.

349
00:24:32,720 --> 00:24:35,960
Bardzo się za Bodźkami stęskniłam,
ale sobie jednak

350
00:24:36,040 --> 00:24:38,000
te dzisiejsze atrakcje podaruję.

351
00:24:38,080 --> 00:24:39,640
Kosmitów też?

352
00:24:41,240 --> 00:24:42,200
Co?

353
00:24:44,360 --> 00:24:48,080
Nie deptać!
Nie deptać, śladów nie zacierać.

354
00:24:48,160 --> 00:24:51,520
- To wszystko trzeba opalikować!
- Ale po co palikować?

355
00:24:51,600 --> 00:24:53,640
Miejsce zdarzenia to jest.
A na co ty mnie kamerujesz?

356
00:24:53,720 --> 00:24:54,640
- Na telefon.
- Oż ty!

357
00:24:54,720 --> 00:24:58,280
Znaczy na pamiątkę po kosmitach
będę miał. Yyy… Dla potomności.

358
00:24:58,360 --> 00:25:00,640
Ty się najpierw
o tą potomność to ty postaraj.

359
00:25:00,720 --> 00:25:02,440
No dla mnie szczęścia w miłości nie ma.

360
00:25:03,040 --> 00:25:06,800
A kto to?

361
00:25:35,360 --> 00:25:39,520
- Dzień dobry.
- Ewa Madej! Ha!

362
00:25:39,600 --> 00:25:41,360
Oliwka siostrę ma?

363
00:25:41,440 --> 00:25:43,240
Mamy Oliwki nie pamiętasz?

364
00:25:43,320 --> 00:25:44,560
Nie poznaje, o!

365
00:25:46,160 --> 00:25:48,120
Witaj!

366
00:25:48,200 --> 00:25:49,680
- Cześć.
- Witaj.

367
00:25:49,760 --> 00:25:52,600
Nic się, dziewczyny, nie zmieniłyście!

368
00:25:52,680 --> 00:25:54,840
- To jest Janek Kurdupel.
- O!

369
00:25:54,920 --> 00:25:56,640
Proboszczem został naszym!

370
00:25:56,720 --> 00:26:00,360
Czekałyśmy, czekałyśmy
na zaproszenie na jakiś wernisaż.

371
00:26:00,440 --> 00:26:01,760
- No!
- Ech…

372
00:26:01,840 --> 00:26:03,840
Nic z tego mojego malowania nie wyszło.

373
00:26:03,920 --> 00:26:05,800
Bo się miastowe na sztuce nie znają!

374
00:26:05,880 --> 00:26:09,680
Wojtek Kurek, yyy… No, do usług.

375
00:26:09,760 --> 00:26:12,040
A ja cię takiego małego pamiętam!

376
00:26:16,160 --> 00:26:18,920
- Halina jedzie.
- Halina…

377
00:26:20,160 --> 00:26:23,400
Ewuś, a ty nie wiesz przypadkiem,
o co Halinie poszło z tym ślubem?

378
00:26:23,480 --> 00:26:24,320
Nie wiem.

379
00:26:34,520 --> 00:26:37,720
To dopiero kosmity w Bodźkach
wylądować musieli,

380
00:26:37,800 --> 00:26:40,920
żeby ty do nas tutaj zawitała, kwiatuszku?

381
00:26:41,000 --> 00:26:46,200
Nie wiem, kto te bazgroły tutaj
powyczyniał i zboże zniszczył.

382
00:26:46,280 --> 00:26:47,720
Na pewno nie kosmity.

383
00:26:47,800 --> 00:26:50,360
O! A ty, Halina, skąd wiedzieć możesz?

384
00:26:50,440 --> 00:26:52,680
Była tu w nocy? Widziała, co zaszło?

385
00:26:52,760 --> 00:26:56,160
Ja nie była i nie widziała,
a ja swój rozum mam, o!

386
00:26:59,040 --> 00:27:00,080
Halina!

387
00:27:00,560 --> 00:27:03,120
- Może odwiozę?
- Aaa…

388
00:27:16,280 --> 00:27:18,720
Ewa? No nie wierzę!

389
00:27:18,800 --> 00:27:20,720
- Cześć.
- Nie.

390
00:27:20,800 --> 00:27:22,640
Po tylu latach?

391
00:27:22,720 --> 00:27:24,720
- Cześć.
- Cześć. Hej.

392
00:27:26,440 --> 00:27:29,760
No to ja teraz wiem,
że to jest wszystko twoja wina.

393
00:27:29,840 --> 00:27:33,640
A, że to niby ja
nasłałam Marsjan na Bodźki?

394
00:27:33,720 --> 00:27:34,880
A nie?

395
00:27:34,960 --> 00:27:37,840
Słuchaj,
gdybyś nie spóźniła się na ślub mamy,

396
00:27:37,920 --> 00:27:41,800
to pewnie opanowałabyś Halinę
i tańcowalibyśmy dzisiaj na poprawinach.

397
00:27:41,880 --> 00:27:44,600
Dobrze wiesz, że jestem ostatnią osobą,

398
00:27:44,680 --> 00:27:47,680
która mogłaby zapanować nad Haliną.

399
00:27:51,840 --> 00:27:53,240
Ciągle rysujesz?

400
00:27:54,680 --> 00:27:56,040
Takie tam.

401
00:27:58,840 --> 00:27:59,840
Bazgroły.

402
00:28:01,920 --> 00:28:06,480
Pomyślałabyś, Ewcia,
że będziemy mieli wspólne dzieci? Hmm?

403
00:28:06,560 --> 00:28:08,520
No, udały się nam.

404
00:28:11,760 --> 00:28:13,640
A jak tam twoja wnuczka?

405
00:28:15,480 --> 00:28:20,240
Wyobraź sobie: Tolcia z mamą
leczą chore zwierzęta w Nairobi.

406
00:28:21,560 --> 00:28:23,320
O, zobacz.

407
00:28:25,160 --> 00:28:27,040
- Ło!
- No.

408
00:28:27,120 --> 00:28:28,440
Ktoś jest głodny?

409
00:28:28,520 --> 00:28:30,000
- Ja!
- Ja!

410
00:28:30,080 --> 00:28:32,800
Chodźcie, zapraszam wszystkich. Adam!

411
00:28:33,600 --> 00:28:35,920
Zapraszam do mnie.
Chodźcie. Chodźcie wszyscy.

412
00:28:36,000 --> 00:28:37,640
- Nareszcie.
- Raz, raz!

413
00:28:38,240 --> 00:28:39,320
Szczawiowa…

414
00:28:39,400 --> 00:28:41,240
- Super!
- Jajka…

415
00:28:52,000 --> 00:28:56,040
Jak wiecie,
jestem racjonalistą – w cuda nie wierzę.

416
00:28:56,120 --> 00:28:57,920
A niepokalane poczęcie?

417
00:28:58,440 --> 00:29:01,960
Niech Jan Najświętszej Panienki
w błoto marsjańskie nie miesza.

418
00:29:03,680 --> 00:29:05,200
A wam naprawdę nie żal?

419
00:29:05,880 --> 00:29:07,440
Wasze uprawy zniszczono,

420
00:29:07,520 --> 00:29:09,560
dary Boże zmarnowano.

421
00:29:11,120 --> 00:29:15,440
A… co komu te biedne kosmity winne,
że nasze pole sobie upodobały?

422
00:29:15,520 --> 00:29:16,520
Ta.

423
00:29:17,120 --> 00:29:20,360
Przecież my Marsjan
nie będziemy po sądach ciągali.

424
00:29:20,440 --> 00:29:21,400
No.

425
00:29:32,800 --> 00:29:34,200
Może ci jednak pomogę?

426
00:29:34,280 --> 00:29:37,080
Mamo, ty i kuchnia? Nie żartuj.

427
00:29:45,040 --> 00:29:47,280
- Stresuje się debiutem.
- No.

428
00:29:47,360 --> 00:29:50,160
Potrzebuje wiatru w skrzydła
na nowej drodze.

429
00:29:51,200 --> 00:29:53,000
Fajny teść jej się trafił.

430
00:29:53,080 --> 00:29:54,120
No ba!

431
00:29:56,560 --> 00:29:59,520
Ha! A wy co, ślepe?

432
00:29:59,600 --> 00:30:03,800
Wy nie widzicie, jak sobie ktoś
z naszej wsi pośmiewisko robi

433
00:30:03,880 --> 00:30:07,280
i klientów mi od serów odstrasza?

434
00:30:07,360 --> 00:30:10,040
Przez ciebie
zamknięte horyzonty przemawiają.

435
00:30:10,120 --> 00:30:11,720
A nie pomyślała ty, Halina,

436
00:30:11,800 --> 00:30:14,400
że te Marsjany
dla ciebie klientów sprowadzają?

437
00:30:14,480 --> 00:30:18,520
Kto Boga w sercu
i klepki pod sufitem ma, to nie uwierzy,

438
00:30:18,600 --> 00:30:24,320
że Marsjanie do naszej wsi Bodźki
sobie najazd zrobili.

439
00:30:24,400 --> 00:30:25,600
Ludzie…

440
00:30:26,400 --> 00:30:28,440
Ludzie głębokiej wiary…

441
00:30:29,080 --> 00:30:31,080
Głębokiej wiary ludzie

442
00:30:31,160 --> 00:30:33,760
nie w takie kosmosy wierzą.

443
00:30:33,840 --> 00:30:37,480
A, że też ksiądz dobrodziej
takie durnoty opowiada,

444
00:30:37,560 --> 00:30:39,000
ludziom w głowie mąci.

445
00:30:39,080 --> 00:30:41,440
Kto jest za inicjatywą marsjańską?

446
00:30:41,960 --> 00:30:44,440
Że kosmity w Bodźkach wylądowały?

447
00:30:48,360 --> 00:30:51,000
A kto jest za wyśledzeniem oszustów?

448
00:30:58,280 --> 00:30:59,800
Ja jestem Szwajcarią.

449
00:31:03,280 --> 00:31:04,360
No a wy?

450
00:31:07,240 --> 00:31:10,960
Ale my… z mamą, babciu, jesteśmy za Janem.

451
00:31:12,840 --> 00:31:13,920
Wy?

452
00:31:15,960 --> 00:31:18,600
Rodzona rodzina?

453
00:31:21,040 --> 00:31:22,000
Tfu!

454
00:31:31,200 --> 00:31:32,240
Nie.

455
00:31:35,400 --> 00:31:36,560
A co?

456
00:31:36,640 --> 00:31:40,560
Jeszcze ci mało, że całe Bodźki
przeciwko mnie podburzasz? Mało ci?

457
00:31:41,240 --> 00:31:44,320
Oj, Halina, Halina…
Dla ciebie w głowie się nie mieści,

458
00:31:44,400 --> 00:31:47,400
że ktoś inny
odmienne zdanie od twojego może mieć, co?

459
00:31:47,480 --> 00:31:52,440
Ty zemsty szukasz. Dlatego że
z tobą do ślubu nie poszła. Och!

460
00:31:52,520 --> 00:31:54,080
Słabowato!

461
00:31:54,160 --> 00:31:55,560
Słabowato to jest to,

462
00:31:55,640 --> 00:31:57,680
że tobie odwagi cywilnej brak.

463
00:31:58,680 --> 00:32:01,280
W oczy mi nie powiedziała,
że uczucia dla mnie nie masz.

464
00:32:08,160 --> 00:32:11,560
A co byś powiedziała na to, żeby tutaj

465
00:32:12,280 --> 00:32:17,120
coś w rodzaju murala powstało,
w takim… bodźkowym stylu?

466
00:32:17,800 --> 00:32:19,640
Wiedziałam, że coś wymyślisz, mamo.

467
00:32:19,720 --> 00:32:22,160
Super pomysł.

468
00:32:23,640 --> 00:32:27,120
Słuchajcie, a co,
jeżeli ta knajpa to nie jest super pomysł?

469
00:32:28,200 --> 00:32:30,480
Jeżeli porwałam się z motyką na słońce?

470
00:32:30,560 --> 00:32:33,040
Dlaczego ludzie
mieliby jeść właśnie u mnie?

471
00:32:33,120 --> 00:32:34,800
Odpowiedź jest prosta.

472
00:32:34,880 --> 00:32:36,520
Bo ty nie gotujesz.

473
00:32:36,600 --> 00:32:38,120
Tylko czarujesz.

474
00:32:38,880 --> 00:32:40,360
No.

475
00:32:40,440 --> 00:32:42,920
A co ja ci zawsze mówiłam?

476
00:32:43,000 --> 00:32:46,400
Że trzeba mieć marzenia i za nimi podążać.

477
00:32:46,480 --> 00:32:51,360
I tego się trzymajmy,
bo realizm jest przereklamowany.

478
00:32:56,480 --> 00:32:58,120
Wyjątkowy ten anioł.

479
00:32:59,760 --> 00:33:02,880
Że nam się taki Nikifor tutaj marnuje.

480
00:33:27,640 --> 00:33:28,920
Co jest, Wojtuś?

481
00:33:30,920 --> 00:33:33,240
Oj, Kubuś, mówię ci.

482
00:33:33,320 --> 00:33:37,320
Coś czuję, że ty będziesz niedługo
do mnie mówił „tato”.

483
00:33:38,800 --> 00:33:41,880
- Chory ty jesteś?
- Ewa to jest ideał.

484
00:33:41,960 --> 00:33:44,840
W sam raz dla mnie. Artystka…

485
00:33:44,920 --> 00:33:48,200
Matko, patrz, jak ona chodzi!

486
00:33:48,280 --> 00:33:51,000
Przyniosę ci wody. Zimnej.

487
00:33:51,840 --> 00:33:53,120
Dzbanie podlaski.

488
00:33:59,800 --> 00:34:03,520
„Ewa Kurek”. Bardzo ładnie.

489
00:34:42,920 --> 00:34:44,520
Tam coś wylądowało!

490
00:34:44,600 --> 00:34:45,720
Idziemy!

491
00:34:57,880 --> 00:34:59,440
Według planu, według planu.

492
00:34:59,520 --> 00:35:00,760
- Dobrze.
- No.

493
00:35:00,840 --> 00:35:03,760
- Tak gnieć, jak idzie.
- Nie kopcie mi w drąga, no.

494
00:35:05,520 --> 00:35:07,640
- Ciągnij!
- Dobrze jest.

495
00:35:09,280 --> 00:35:11,640
O, bardzo ładnie.

496
00:35:14,480 --> 00:35:15,800
- Kto?!
- Marsjany!

497
00:35:15,880 --> 00:35:16,840
Prawdziwe!

498
00:35:19,000 --> 00:35:21,200
Mam ja was, gagatki!

499
00:35:21,280 --> 00:35:24,640
Matylda? A godzi się to tak,

500
00:35:24,720 --> 00:35:28,400
żeby własna komendantka
obywateli straszyła?

501
00:35:28,480 --> 00:35:31,720
A godzi się tak
własną komendantkę w wała robić?

502
00:35:31,800 --> 00:35:34,240
Ale że wy, dziewczyny,
tak za plecami Haliny?

503
00:35:34,320 --> 00:35:37,240
A my dopiero co
do tego procederu przystały.

504
00:35:37,320 --> 00:35:38,160
No.

505
00:35:38,240 --> 00:35:41,400
A ty, Wojtek, dlaczego przyjacielowi nic
nie powiedziałeś? Ja bym ci powiedział.

506
00:35:41,480 --> 00:35:43,560
Bo ty pantofel jesteś, Kubuś, no!

507
00:35:43,640 --> 00:35:45,320
A my celowo w prawdzie nie byli,

508
00:35:45,400 --> 00:35:49,000
co by ty interweniować nie musiała
i nam procederu nie zakazała!

509
00:35:49,080 --> 00:35:51,920
- No. Bo my dla Haliny to.
- Dla Haliny!

510
00:35:52,000 --> 00:35:55,680
My chcieli turystów ściągnąć do Bodziek,
żeby halinowy ser kupowali.

511
00:35:55,760 --> 00:35:56,760
Żeby kupowali!

512
00:35:56,840 --> 00:35:59,480
Żeby trochę do halinowej raty
się dołożyć ździebko!

513
00:35:59,560 --> 00:36:00,480
Do raty!

514
00:36:00,560 --> 00:36:01,440
Do raty!

515
00:36:01,520 --> 00:36:04,280
Zaraz, zaraz. Do jakiej raty?

516
00:36:09,280 --> 00:36:11,160
- Tam trochę podeptaj.
- Krzywo, o!

517
00:36:11,240 --> 00:36:13,760
Tu, tu. Tu podeptaj.

518
00:36:15,360 --> 00:36:16,720
Się narobiło to.

519
00:36:31,680 --> 00:36:32,840
Naradzić się trzeba.

520
00:36:34,960 --> 00:36:37,880
My z Kubą
na ratę te sześć tysięcy ogarniemy.

521
00:36:37,960 --> 00:36:39,280
Proszę.

522
00:36:40,000 --> 00:36:44,680
Ale całej pożyczki
od ręki nie damy rady spłacić.

523
00:36:44,760 --> 00:36:48,040
- No ale nie pozwolimy, żeby Halina…
- Oj, dzieci, dzieci.

524
00:36:48,120 --> 00:36:52,120
Jakby wy Haliny nie znali.
Przecież ona od was złotówki nie weźmie!

525
00:36:52,200 --> 00:36:54,240
Czemuś ty od razu do mnie nie przyszedł?

526
00:36:54,320 --> 00:36:56,720
Żeście się w finansową piramidę
z Haliną zamotali.

527
00:36:56,800 --> 00:36:58,440
Oj, bo mi Halina zabroniła.

528
00:36:58,520 --> 00:37:02,680
Żeś ty w takie bajery-frajery uwierzył,
to rozumiem, no ale żeby Halina?

529
00:37:03,960 --> 00:37:06,280
Bo to wiarygodnie wyglądało.

530
00:37:07,880 --> 00:37:10,400
W pierwszym momencie wypłacali
dziesięć procent od tego,

531
00:37:10,480 --> 00:37:11,800
co się zainwestowało.

532
00:37:11,880 --> 00:37:12,800
Tato!

533
00:37:12,880 --> 00:37:16,960
No tak, też zainwestowałem i straciłem.
Ale w długi nie wpadłem.

534
00:37:18,560 --> 00:37:22,120
A… skąd ten pomysł z kosmitami?

535
00:37:22,200 --> 00:37:25,720
No ja taki program

536
00:37:27,040 --> 00:37:29,280
w telewizji widział.
O rolnikach angielskich.

537
00:37:29,360 --> 00:37:31,520
Tak na tych kręgach się dorobili!

538
00:37:31,600 --> 00:37:34,040
No, furę funtów wywozili. A my co?

539
00:37:34,120 --> 00:37:35,080
Gorsze jesteśmy?

540
00:37:35,160 --> 00:37:38,960
I jak Wojtuś
o tych kosmitach wspomniał, no to…

541
00:37:39,040 --> 00:37:41,360
no to nie chwaląc się,
ja na ten pomysł wpadłem.

542
00:37:41,440 --> 00:37:44,000
Jan naszym mózgiem jest.

543
00:37:44,080 --> 00:37:46,600
Yyy… Główka dla niego pracuje.

544
00:37:46,680 --> 00:37:48,320
A potem nas ze szwagrem

545
00:37:48,400 --> 00:37:53,120
chłopaki na tę tratwę marsjańską ratunkową
wciągnęli, no i tak, o.

546
00:37:53,200 --> 00:37:56,240
My zawsze chętni, gotowi popłynąć.

547
00:37:59,640 --> 00:38:03,400
- Po pomoc. Po pomoc.
- Po pomoc, z pomocą…

548
00:38:37,280 --> 00:38:40,120
…Tobie śpiewa Żywioł wszelki

549
00:38:40,200 --> 00:38:43,920
Bądź pochwalon, Boże wielki!

550
00:38:44,000 --> 00:38:46,000
Pochwalony!

551
00:38:46,080 --> 00:38:49,560
- Na wieki wieków!
- Przepraszam! Przepraszam.

552
00:38:51,360 --> 00:38:53,840
Eee… Te kręgi to gdzieś tutaj?

553
00:38:54,640 --> 00:38:57,280
A co wy, do kręgu
będziecie się modlić czy co?

554
00:38:57,360 --> 00:39:01,520
No co pani! Do Świętej Panienki idziemy,
a kręgi przy okazji chcieliśmy zaliczyć.

555
00:39:01,600 --> 00:39:05,160
- A gdzieś tam! Nie wiem.
- A t… A te serki?

556
00:39:05,240 --> 00:39:07,120
- Na sprzedaż może?
- Na sprzedaż.

557
00:39:07,200 --> 00:39:09,360
A co, może chcecie kupić? No!

558
00:39:09,960 --> 00:39:13,400
Świeżutkie, sama robiłam!
Zapraszam, zapraszam!

559
00:39:23,680 --> 00:39:26,080
- No! Macie tutaj.
- O! O, dobrze, dzięki.

560
00:39:26,160 --> 00:39:27,720
Halina! Halin…!

561
00:39:27,800 --> 00:39:29,360
Dzień dobry!

562
00:39:29,440 --> 00:39:31,840
Dzień dobry, dzień dobry! Dzień dobry.

563
00:39:40,720 --> 00:39:42,480
- Dzień dobry!
- Dzień dobry, dzień dobry.

564
00:39:42,560 --> 00:39:44,960
- Pani widziała tych kosmitów?
- Kosmitów?

565
00:39:45,040 --> 00:39:46,880
Bo w necie relację widzieliśmy.

566
00:39:46,960 --> 00:39:48,240
- Tak?
- No.

567
00:39:48,320 --> 00:39:50,400
Spodek na własne oczy widziałem.

568
00:39:50,480 --> 00:39:52,600
Chcieli mnie pochwycić.
Na szczęście szybko biegam.

569
00:39:52,680 --> 00:39:54,920
Kurek Wojtek szybko biega!
Czy dożyłem jutra?

570
00:39:55,000 --> 00:39:57,800
Tego się dowiecie, subskrybując mój kanał.
Kanał Toż to szok.

571
00:40:00,920 --> 00:40:05,760
A! A serków by państwo nie kupili?
Jeszcze mi zostały, na sprzedaż mam.

572
00:40:05,840 --> 00:40:07,880
A świeżutkie, sama robiłam.

573
00:40:09,120 --> 00:40:11,600
O!

574
00:40:11,680 --> 00:40:13,880
A gdybyście państwo byli głodni,

575
00:40:13,960 --> 00:40:17,480
yy… to jest u nas w centrum
bardzo dobra restauracja,

576
00:40:17,560 --> 00:40:18,880
najlepsza w powiecie.

577
00:40:18,960 --> 00:40:22,240
Nazywa się U Oliwki. Polecam. Mua!

578
00:40:22,320 --> 00:40:23,840
- Dobrze, U Oliwki.
- Dziękujemy.

579
00:40:23,920 --> 00:40:25,280
- Do widzenia.
- Polecam!

580
00:40:26,120 --> 00:40:28,880
Do widzenia, do widzenia.

581
00:41:05,520 --> 00:41:07,240
Julian!

582
00:41:07,320 --> 00:41:08,360
Halinka!

583
00:41:08,440 --> 00:41:10,080
Co ty tu robisz?

584
00:41:10,160 --> 00:41:14,280
Wiedziałem, że serce
w końcu zaprowadzi mnie do ciebie.

585
00:41:14,360 --> 00:41:15,200
- Tak.
- Halinka.

586
00:41:15,280 --> 00:41:16,960
Chodź, chodź, chodź, chodź.

587
00:41:17,920 --> 00:41:19,560
- Ale co…?
- Chodź.

588
00:41:20,720 --> 00:41:22,720
Oj, Halina…

589
00:41:27,640 --> 00:41:28,480
Ech…

590
00:41:34,320 --> 00:41:37,480
Wnuk mi pokazał nagrania
z tymi waszymi przybyszami.

591
00:41:37,560 --> 00:41:39,480
- Ja od razu cię rozpoznałem.
- A tam…

592
00:41:39,560 --> 00:41:41,600
Potraktowałem to jako znak.

593
00:41:41,680 --> 00:41:43,880
Co było w Ciechocinku,
zostaje w Ciechocinku.

594
00:41:43,960 --> 00:41:47,640
Kiedy ja, Halinka,
nie mogę o tobie zapomnieć!

595
00:41:47,720 --> 00:41:51,440
A poza tym zmartwiłem się tym zamieszaniem
z… …z tymi Marsjanami.

596
00:41:51,520 --> 00:41:56,520
Słuchaj, ja czytałem, że kosmici
w Ameryce to porwali kilkaset osób.

597
00:41:56,600 --> 00:41:58,160
Na badania czy na części.

598
00:41:58,240 --> 00:42:00,800
Ty wierzysz w takie bzdury? Julian…

599
00:42:00,880 --> 00:42:02,440
„Wierzysz”?

600
00:42:02,520 --> 00:42:04,840
- NASA potwierdziła…
- E…

601
00:42:04,920 --> 00:42:07,960
…że… że kosmonauci
widywali latające spodki.

602
00:42:08,040 --> 00:42:11,280
Ja bym to, wiesz, brał poważnie.

603
00:42:11,360 --> 00:42:15,440
Dla twojego bezpieczeństwa, Halina,
powinnaś pojechać ze mną do Kielc.

604
00:42:15,520 --> 00:42:16,480
Yy…

605
00:42:16,560 --> 00:42:18,560
A kiedy się tu wszystko jakoś uspokoi,

606
00:42:18,640 --> 00:42:22,920
to wtedy zadecydujemy razem,
gdzie chcemy mieszkać na stałe.

607
00:42:25,280 --> 00:42:27,040
Ty zwariował, Julian.

608
00:42:28,040 --> 00:42:30,000
Ty jedź do domu, Julian.

609
00:42:30,760 --> 00:42:32,000
Jedź, jedź.

610
00:42:34,720 --> 00:42:36,400
No i gadaj z babą…

611
00:42:58,560 --> 00:43:02,320
To my weźmiemy te dwie figurki. Proszę.

612
00:43:02,400 --> 00:43:05,120
Dorośli za opłatą,
niestety, no a dzieci za darmo.

613
00:43:05,200 --> 00:43:07,280
To z figurkami razem 150 będzie.

614
00:43:07,360 --> 00:43:10,400
Uhm. A pan, yyy… naprawdę
widział pan ty… tych ufoludków?

615
00:43:10,480 --> 00:43:14,320
No jak nie widział?
No widział, no, widział, no.

616
00:43:14,400 --> 00:43:17,240
- A możemy sobie z panem zdjęcie zrobić?
- A po… Proszę bardzo.

617
00:43:17,320 --> 00:43:19,440
Zdjęcie! Chodźcie!
O, przepraszam, robimy zdjęcie.

618
00:43:19,520 --> 00:43:23,480
- Uśmiechamy się.
- Uwaga. Trzy, czte-ry.

619
00:43:23,560 --> 00:43:24,680
Uśmiech!

620
00:43:24,760 --> 00:43:27,400
Yy… To do kręgów
tam 50 metrów w tamtą stronę.

621
00:43:27,480 --> 00:43:28,760
O, zobacz!

622
00:43:28,840 --> 00:43:30,600
- …domowy, swojski.
- Proszę bardzo.

623
00:43:30,680 --> 00:43:32,280
- Panie się częstują.
- Za darmo?

624
00:43:32,360 --> 00:43:35,200
- No ale ludzie z daleka przyjechali.
- To nie wypada niegościnnym być.

625
00:43:35,280 --> 00:43:37,760
Na ten moment naszą
podlasiańską gościnność tłumić musimy.

626
00:43:37,840 --> 00:43:39,280
- Ale…
- Mi też nie jest łatwo.

627
00:43:39,360 --> 00:43:42,720
Od przyjezdnych gości forsę brać.
Ale sami w kosmitów uwierzyli.

628
00:43:42,800 --> 00:43:45,560
Nikt ich do opłacania nie przymusza.
No, prawie.

629
00:43:46,200 --> 00:43:48,920
A my nie dla siebie forsę zbieramy.

630
00:43:49,000 --> 00:43:50,640
- To co, dwa złote?
- Pięć. Pięć.

631
00:43:50,720 --> 00:43:53,120
- Placek domowy na swojskich jajkach.
- Pyszny!

632
00:43:53,200 --> 00:43:55,280
- Pięć złotych kawałek.
- Pięć złotych!

633
00:43:55,360 --> 00:43:58,600
Wiadomo, jak te kręgi działają
i te marsyjańskie dziwy

634
00:43:58,680 --> 00:44:01,240
jak deprawują chrześcijańską duszę.

635
00:44:01,320 --> 00:44:02,880
Za skromne co łaska

636
00:44:02,960 --> 00:44:06,120
modlitwę obronną
odmówię za każdą owieczkę.

637
00:44:06,200 --> 00:44:09,160
A może by się tak ksiądz proboszcz
do halinowego utargu dorzucił, co?

638
00:44:09,240 --> 00:44:11,160
Na kościół zbieram, procent odpalę.

639
00:44:11,240 --> 00:44:14,600
I się nie lękajcie.
Co łaska dawajcie, zapraszam.

640
00:44:14,680 --> 00:44:16,760
Nigdy niczego Halinie nie zazdrościłam,

641
00:44:16,840 --> 00:44:20,840
ale chciałabym, żeby mnie ktoś kiedyś
tak pokochał, jak Jan ją kocha.

642
00:44:21,520 --> 00:44:23,760
Mówiłaś ostatnio, że jesteś zakochana.

643
00:44:26,120 --> 00:44:27,640
Byłam głupia jak zawsze.

644
00:44:30,160 --> 00:44:33,480
To była śliwka robaczywka.

645
00:44:34,000 --> 00:44:37,720
Trzeba znaleźć jakiś sposób,
żeby pogodzić Halinę i Jana,

646
00:44:37,800 --> 00:44:39,680
bo szkoda tej miłości.

647
00:44:39,760 --> 00:44:42,320
Dzień dobry!

648
00:44:42,400 --> 00:44:43,480
Dzień dobry!

649
00:44:43,560 --> 00:44:47,600
- Podobno można tu dobrze zjeść.
- Najlepiej, proszę państwa, najlepiej.

650
00:44:47,680 --> 00:44:50,160
Zapraszam.

651
00:44:50,240 --> 00:44:53,080
No dobra.

652
00:44:54,600 --> 00:44:57,080
Może ten stolik.
Zaraz ktoś do państwa podejdzie.

653
00:44:57,160 --> 00:44:59,320
- Dziękujemy.
- Dzięki.

654
00:45:08,200 --> 00:45:10,000
- O!
- Prześlij mi to.

655
00:45:10,080 --> 00:45:13,240
Jednak te komedie romantyczne
to mądre filmy są.

656
00:45:13,320 --> 00:45:14,960
Poszło.

657
00:45:15,040 --> 00:45:17,480
Tam też kobita zawsze,
jak sprzed ołtarza ucieka,

658
00:45:17,560 --> 00:45:19,760
to dla innego. Zawsze!

659
00:45:20,640 --> 00:45:24,040
Zdjęcie to jednak za mało,
żeby Halinę od wiarołomnych wyzywać.

660
00:45:26,760 --> 00:45:30,640
Pogubiła się finansowo – to jedno,
ale w zdradę nie uwierzę. Aha!

661
00:45:31,520 --> 00:45:34,360
- I nikomu ani słowa.
- Tak. Nie…

662
00:45:34,840 --> 00:45:35,680
Tak.

663
00:45:50,720 --> 00:45:53,560
- Pochwalony.
- Na wieki wieków.

664
00:45:54,840 --> 00:45:56,760
Sprawę delikatną mam.

665
00:45:58,440 --> 00:45:59,840
Wybadać ja chciał,

666
00:46:00,600 --> 00:46:04,960
czy Halina jakichś grzechów poważnych
nie miała na spowiedzi przedślubnej?

667
00:46:06,080 --> 00:46:08,200
Dla mnie tajemnica spowiedzi obowiązuje.

668
00:46:09,840 --> 00:46:11,640
Nic mówić nie musi.

669
00:46:11,720 --> 00:46:14,920
Jeśli tylko głową kiwnie,
jak ja listę grzechów wymieniał będę.

670
00:46:15,000 --> 00:46:16,720
I to o jeden grzech tylko mi chodzi.

671
00:46:18,880 --> 00:46:20,320
A może sobie przypomni,

672
00:46:20,400 --> 00:46:23,400
jak ja figurki do stajenki
za co łaska wyrzeźbił, a?

673
00:46:24,000 --> 00:46:26,200
Nie tylko te figurki wyrzeźbił.

674
00:46:26,280 --> 00:46:29,600
Teraz przez ciebie
do Haliny modlić musimy się.

675
00:46:29,680 --> 00:46:33,320
Oj tam, ja… miłością zaślepiony był.

676
00:46:35,040 --> 00:46:36,480
Na odbudowę kościoła.

677
00:46:37,760 --> 00:46:38,920
Naprawdę chce wiedzieć?

678
00:46:40,680 --> 00:46:42,720
To niech z wrażenia nie przewróci się.

679
00:46:42,800 --> 00:46:46,640
Halina przed ślubem
w ogóle u spowiedzi nie była.

680
00:46:48,240 --> 00:46:50,200
I ty ją do sakramentu dopuścił?

681
00:46:50,280 --> 00:46:52,360
Halina dla mnie za mocna jest.

682
00:46:52,440 --> 00:46:53,560
Bałem się odmówić.

683
00:46:53,640 --> 00:46:54,640
Aha.

684
00:46:57,760 --> 00:47:00,320
Jak ty nagrzeszyć musiała, Halina,

685
00:47:00,840 --> 00:47:05,440
że nawet dla księdza przewin nie wyjawiła?

686
00:47:12,840 --> 00:47:14,800
Panie Janie! Panie Ja…

687
00:47:14,880 --> 00:47:16,400
- Panie Janie!
- Ho, ho!

688
00:47:17,280 --> 00:47:20,120
Chciałem zaprosić
na pojednawczą kolację z Haliną.

689
00:47:20,200 --> 00:47:23,240
Haliną? A to się dobrze składa.

690
00:47:23,320 --> 00:47:25,160
Bo ja z nią do pogadania mam.

691
00:47:26,320 --> 00:47:27,200
O!

692
00:47:28,560 --> 00:47:30,680
A co się tu dzieje? Ty coś knujesz?

693
00:47:30,760 --> 00:47:32,040
Knuję.

694
00:47:32,120 --> 00:47:34,320
Ugotowałam coś specjalnie dla ciebie.

695
00:47:34,400 --> 00:47:36,200
Dla mnie to wszystko?

696
00:47:36,280 --> 00:47:38,840
I dla twojej przyszłej drugiej połówki.

697
00:47:39,640 --> 00:47:42,800
O…

698
00:47:49,640 --> 00:47:51,720
Będzie miło.

699
00:47:51,800 --> 00:47:53,080
E!

700
00:47:53,160 --> 00:47:58,400
Halina! My rozmówić musimy się!

701
00:47:59,360 --> 00:48:01,360
Halina!

702
00:48:02,200 --> 00:48:04,240
Nie ma o czym gadać. Miałeś rację.

703
00:48:04,320 --> 00:48:07,120
Te kosmity
bardzo przyjazne dla moich serów są.

704
00:48:07,200 --> 00:48:09,160
Ty wiesz, jaki ja dzisiaj miała utarg?

705
00:48:09,240 --> 00:48:11,320
Jak ty mogła, Halina, zdradzić mnie?

706
00:48:11,400 --> 00:48:13,840
A co ty opowiadasz za bzdury, co? Co?

707
00:48:13,920 --> 00:48:15,440
Ty się szaleju najadł czy co?

708
00:48:15,520 --> 00:48:19,600
O! Jawny dowód zdrady jest,
czarno na białym!

709
00:48:20,440 --> 00:48:22,680
- Aaa!
- Halina! Nie!

710
00:48:23,360 --> 00:48:25,400
- Matko kochana!
- Halina!

711
00:48:26,440 --> 00:48:27,880
Halina!

712
00:48:27,960 --> 00:48:30,360
Wszystko dobrze?
Halina, wszystko w porządku?

713
00:48:30,440 --> 00:48:31,720
Mamo!

714
00:48:32,760 --> 00:48:34,920
- Halina!
- Ma…

715
00:48:37,920 --> 00:48:42,560
Jak ty mogła, Halina,
rogi mnie przyprawić?

716
00:48:44,240 --> 00:48:46,760
Skoro ty już wyrok na mnie wydał,

717
00:48:46,840 --> 00:48:48,720
to dobrze – zdradziła ja ciebie.

718
00:48:48,800 --> 00:48:50,720
Chcesz? To masz. O!

719
00:49:04,560 --> 00:49:05,600
No.

720
00:49:10,160 --> 00:49:13,240
Nie wypuszczę cię,
dopóki mi nie powiesz prawdy.

721
00:49:15,280 --> 00:49:18,160
Nikt mnie na moim własnym gospodarstwie
z niczego przepytywał nie będzie.

722
00:49:18,240 --> 00:49:22,000
Ta? A założymy się?

723
00:49:24,960 --> 00:49:25,840
Ewcia!

724
00:49:26,600 --> 00:49:29,120
Mamo, ja rozumiem – długi.

725
00:49:29,200 --> 00:49:32,200
- Ale zdrada?
- A skąd ty wiesz, że ja długi mam?

726
00:49:32,280 --> 00:49:34,560
Czyli nie zaprzeczasz,
że Jana oszukiwałaś?

727
00:49:34,640 --> 00:49:37,000
Nie będę
się nikomu zwierzać z życia osobistego.

728
00:49:47,760 --> 00:49:52,120
Nie! Nie! Nie!
Nie, to po dziadziusiu pamiątka! Uważaj!

729
00:49:52,200 --> 00:49:55,000
- Już. No…
- Mów!

730
00:49:55,080 --> 00:49:56,960
A to wszystko przez Jana.

731
00:49:57,040 --> 00:49:59,960
Ja słyszała, jak on do szwagrów mówił,

732
00:50:00,040 --> 00:50:03,640
że on nie wie, czy ten ślub ze mną
to dla niego dobry będzie. O!

733
00:50:03,720 --> 00:50:05,600
Dlatego chciałam się odegrać.

734
00:50:06,400 --> 00:50:07,760
A konkretnie?

735
00:50:08,600 --> 00:50:12,680
No… ja pojechała na ten konkurs śpiewaczy
do Ciechocinka, no,

736
00:50:12,760 --> 00:50:16,640
sama, bo szwagrowe na grypę zapadły.

737
00:50:16,720 --> 00:50:18,080
- Aaa!
- No.

738
00:50:18,160 --> 00:50:21,480
To w Ciechocinku poznałaś tego drugiego?

739
00:50:21,560 --> 00:50:25,120
Julian. W Skowronkach Kieleckich

740
00:50:25,680 --> 00:50:27,240
solistą był.

741
00:50:27,880 --> 00:50:31,760
No. No i potem pośpiewaliśmy tak sobie.

742
00:50:31,840 --> 00:50:32,720
No i?

743
00:50:33,400 --> 00:50:35,960
No co, potańczyliśmy parę razy na fajfie.

744
00:50:36,040 --> 00:50:37,240
No i?

745
00:50:39,680 --> 00:50:43,040
No i wypiliśmy może
po jednym kieliszku ajerkoniaku.

746
00:50:45,160 --> 00:50:46,240
Tylko?

747
00:50:46,320 --> 00:50:47,800
No może dwa.

748
00:50:50,880 --> 00:50:54,520
A teraz posprzątaj to wszystko,
coś narozrabiała. Już!

749
00:50:59,160 --> 00:51:01,960
- Niedoprawione. Pokaż.
- Nieprawda, bardzo dobre.

750
00:51:03,160 --> 00:51:04,880
- Twoje też nie.
- A twoje?

751
00:51:04,960 --> 00:51:07,120
- No niedobre.
- Nie no, pyszne wszystko.

752
00:51:07,200 --> 00:51:09,640
Co ty gadasz, no?
Przecież smaku to w ogóle nie ma.

753
00:51:09,720 --> 00:51:11,760
Jesteś dla siebie za surowa,
jest pyszne jak zwykle.

754
00:51:11,840 --> 00:51:13,120
A ty jesteś bezkrytyczny.

755
00:51:43,760 --> 00:51:46,920
A wiesz,
kto wymyślił całą akcję z kosmitami?

756
00:51:48,280 --> 00:51:49,680
Jan to zrobił.

757
00:51:50,400 --> 00:51:51,920
Dla ciebie.

758
00:51:54,440 --> 00:51:57,400
Procent od utargu.

759
00:51:57,960 --> 00:52:02,640
Każdy dał. Jan powiedział,
że do końca miesiąca zbiorą całą ratę.

760
00:52:08,080 --> 00:52:09,600
Matko Przenajświętsza.

761
00:52:11,520 --> 00:52:13,720
To wy wszyscy chcieli mi pomóc?

762
00:52:17,080 --> 00:52:18,280
Dziękuję.

763
00:52:18,360 --> 00:52:21,240
Mamo, porozmawiaj z Janem.

764
00:52:22,520 --> 00:52:23,440
Nie!

765
00:52:24,040 --> 00:52:25,560
Ja nie mogę tego przyjąć!

766
00:52:26,880 --> 00:52:28,920
Że ty zawsze musisz być taka uparta!

767
00:52:29,000 --> 00:52:31,840
Ja nie mogę pozwolić,
żeby inni za moją głupotę płacili!

768
00:52:31,920 --> 00:52:34,960
Ale przecież proszę tylko,
żebyście porozmawiali, tak?

769
00:52:35,040 --> 00:52:37,640
Myśmy nigdy nie potrafiły się porozumieć.

770
00:52:37,720 --> 00:52:40,000
A teraz chcesz też Jana stracić?

771
00:52:40,080 --> 00:52:42,320
Ale to ty ode mnie uciekłaś!

772
00:52:42,400 --> 00:52:43,760
Najdalej, jak się dało!

773
00:52:43,840 --> 00:52:46,280
A zastanawiałaś się dlaczego?

774
00:53:06,880 --> 00:53:08,560
Halo.

775
00:53:08,640 --> 00:53:12,280
Ewa, cudny ten anioł od ciebie.
Szukałam czegoś takiego do galerii.

776
00:53:12,360 --> 00:53:14,360
Wiedziałam, że ci się spodoba.

777
00:53:14,440 --> 00:53:16,560
Tylko czy w Nowym Jorku
będą na to klienci?

778
00:53:16,640 --> 00:53:19,320
Afirmacja sensualności
i ludyczności w jednym.

779
00:53:19,400 --> 00:53:21,520
So original! Co to za rzeźbiarz?

780
00:53:21,600 --> 00:53:23,640
A, taki, którego możesz sama odkryć.

781
00:53:23,720 --> 00:53:28,000
Mam teraz w galerii clients.
Chętnie zobaczę więcej. Prześlesz coś?

782
00:53:28,080 --> 00:53:28,920
Teraz?

783
00:53:29,000 --> 00:53:32,480
Wiesz, jak jest w tym business:
kuj żelazo, póki gorące.

784
00:53:32,560 --> 00:53:36,080
Bogaci ludzie,
może coś z tego będzie. Bye!

785
00:53:38,440 --> 00:53:40,920
Przenieś światło na drugą stronę, proszę.

786
00:53:41,000 --> 00:53:42,800
To się nazywa oko do sztuki.

787
00:53:42,880 --> 00:53:46,600
W takim ustawieniu faktycznie
Janowe dziady i baby artyzmu nabierają.

788
00:53:46,680 --> 00:53:50,000
No. Tylko czy one coś warte?

789
00:53:50,080 --> 00:53:53,040
Ja tam w sztukę Jana wierzę,
bo jest szczera i prosto z serca.

790
00:53:53,120 --> 00:53:56,880
Mamy to!

791
00:53:56,960 --> 00:53:59,080
Jesteś kochana, aniołku.

792
00:53:59,160 --> 00:54:00,240
I co teraz?

793
00:54:00,320 --> 00:54:04,240
No teraz musimy trzymać kciuki,
żeby ktoś je kupił.

794
00:54:04,320 --> 00:54:07,960
No dobra. Pa, kochani!

795
00:54:08,040 --> 00:54:10,240
Pa. Dziękuję!

796
00:54:12,880 --> 00:54:14,000
To ja też.

797
00:54:14,080 --> 00:54:15,440
A ty dokąd?

798
00:54:16,320 --> 00:54:18,600
Nie wypada kobiety
tak samej po nocy puszczać.

799
00:54:18,680 --> 00:54:21,640
Jeszcze ją
jakie Marsyjany uprowadzą albo co.

800
00:54:22,160 --> 00:54:23,040
Aaa!

801
00:54:26,480 --> 00:54:28,920
Gitara.

802
00:54:36,200 --> 00:54:37,680
Jaki ja ładny!

803
00:54:38,200 --> 00:54:42,200
Ładniejszy jak w realu, normalnie,
wyszedłem. Widać, że od serca malowane.

804
00:54:42,280 --> 00:54:45,080
O gitarze zapomniałam.

805
00:54:46,560 --> 00:54:47,840
Zapozujesz?

806
00:54:55,160 --> 00:54:56,680
Tak o, dobrze?

807
00:54:58,600 --> 00:54:59,960
A zaśpiewasz?

808
00:55:00,720 --> 00:55:04,240
Oj. Jak zakochany jestem, to się tremuję.

809
00:55:05,760 --> 00:55:07,640
A miłość odwzajemniona?

810
00:55:09,240 --> 00:55:12,520
Nie wiem.
Odwagi nie mam uczucia jej wyznać.

811
00:55:13,600 --> 00:55:16,160
No to wyśpiewaj jej uczucia.

812
00:55:16,760 --> 00:55:18,840
Na pewno zadziała.

813
00:55:24,200 --> 00:55:28,440
Widzę, jak jesz te kartacze
Jakbyś mi chciała buzi dać

814
00:55:29,880 --> 00:55:32,520
Co ty rozpraszasz artystkę przy pracy?

815
00:55:34,400 --> 00:55:37,840
Przydaj się na coś.
Tam zmywania jest od groma, Wojtuś.

816
00:55:37,920 --> 00:55:39,960
- Nie…
- Tak!

817
00:55:46,680 --> 00:55:48,240
Jak Halina? Powiedz.

818
00:55:48,320 --> 00:55:52,000
Oj, mam wrażenie,
że wolałaby, żebym już wyjechała.

819
00:55:52,080 --> 00:55:56,600
O, daj spokój. Na swój sposób,
ale na pewno się cieszy, że jesteś.

820
00:55:56,680 --> 00:56:00,240
Zawsze byłeś świetnym kumplem.

821
00:56:02,800 --> 00:56:06,520
Ale powiem ci tak:
może chciałem być kimś więcej,

822
00:56:06,600 --> 00:56:08,320
ale nie dałaś mi szansy.

823
00:56:19,960 --> 00:56:21,880
Tego właśnie trzeba mojej matce.

824
00:56:22,840 --> 00:56:25,320
Chyba nie chcesz
zacząć bawić się w swatkę?

825
00:56:26,760 --> 00:56:28,080
Może nie będę musiała.

826
00:56:39,040 --> 00:56:42,240
Mdłe to jakieś takie, Oliwka.

827
00:56:42,320 --> 00:56:44,400
Ty się gotowaniem zajmij.
O miłość się nie martw.

828
00:56:44,480 --> 00:56:46,360
- Miłość sama znajdzie, kogo trzeba.
- Wojtek!

829
00:56:46,440 --> 00:56:48,600
Jakie: mdłe? Co ty gadasz?

830
00:56:52,520 --> 00:56:53,440
Niedoprawione.

831
00:56:55,120 --> 00:56:58,360
Giorgio Rivali,
szef kuchni z Mediolanu, też tak miał.

832
00:56:58,440 --> 00:57:02,440
Tak się przejmował gwiazdką Michelin,
że po prostu stracił smak.

833
00:57:02,520 --> 00:57:05,560
Hej, kochanie, tobie to nie grozi.
Wszystko jest pyszne.

834
00:57:05,640 --> 00:57:06,560
Prawda, Wojtek?

835
00:57:07,600 --> 00:57:10,120
Tak! Tak, no najpyszniejsze.

836
00:57:10,720 --> 00:57:12,360
Oliwka, to mnie coś…

837
00:57:14,960 --> 00:57:17,360
Teraz czuję. A teraz mi smakuje, patrz.

838
00:57:17,440 --> 00:57:18,520
Uhm.

839
00:57:19,080 --> 00:57:21,560
To mnie się coś ze smakiem…
Pójdę po talerze.

840
00:57:22,960 --> 00:57:24,520
- Kuba…
- Hej.

841
00:57:24,600 --> 00:57:26,040
Ja nie czuję, co ja gotuję.

842
00:57:26,120 --> 00:57:28,440
Hej, naprawdę wszystko jest pyszne.

843
00:57:28,520 --> 00:57:29,520
Naprawdę.

844
00:57:42,480 --> 00:57:45,200
- Dziękujemy.
- Dziękuję, bardzo dziękuję.

845
00:57:45,280 --> 00:57:46,880
Dętka mi strzeliła.

846
00:57:46,960 --> 00:57:49,600
Halina ci sery dała?

847
00:57:49,680 --> 00:57:50,800
Ewa!

848
00:57:50,880 --> 00:57:54,400
- Aha.
- Ale jak ona je szykowała!…

849
00:57:55,040 --> 00:57:57,440
- No jak?
- A, no…

850
00:57:58,360 --> 00:57:59,880
Dziękujemy!

851
00:57:59,960 --> 00:58:02,040
- Do widzenia. Do widzenia.
- Do widzenia.

852
00:58:02,760 --> 00:58:05,120
Każdy czymś handluje,
tylko ja towaru swojego nie mam.

853
00:58:05,200 --> 00:58:06,120
No.

854
00:58:06,200 --> 00:58:09,480
A to może by ty
jaki przebój klimatyczny napisał?

855
00:58:11,080 --> 00:58:14,440
Proste, a ja sam na to nie wpadł!

856
00:58:14,520 --> 00:58:16,720
Dużo już my dla Haliny uzbierali – o!

857
00:58:17,720 --> 00:58:22,160
- A jeszcze więcej będzie.
- Podziwiam cię, panie Janie.

858
00:58:23,280 --> 00:58:25,200
Ta zbiórka cała dla Haliny.

859
00:58:25,280 --> 00:58:27,760
A ona niewierna w uczuciach okazała się.

860
00:58:27,840 --> 00:58:30,320
Ja bym na twoim miejscu
serce do niej już stracił.

861
00:58:32,800 --> 00:58:34,520
Moje serce wierne jest.

862
00:58:36,040 --> 00:58:37,280
Choć połamane.

863
00:58:38,160 --> 00:58:40,480
O!

864
00:58:40,560 --> 00:58:45,080
Serce wierne, choć połamane

865
00:58:45,160 --> 00:58:46,960
NieNie.

866
00:58:47,880 --> 00:58:49,120
Nie, nie. Nie.

867
00:58:53,480 --> 00:58:56,200
Przepraszam! Szukam koleżanki.

868
00:58:58,800 --> 00:59:01,440
Niech podejdzie bliżej, nie będziemy
tak do siebie z daleka krzyczeć.

869
00:59:01,520 --> 00:59:05,600
Ja to tam trochę
tych kręgów się… …obawiam,

870
00:59:05,680 --> 00:59:08,320
bo to jak promieniuje
czym niebezpiecznym, ja wiem.

871
00:59:08,400 --> 00:59:10,320
No to na to Kosmiczna Moc.

872
00:59:10,400 --> 00:59:12,960
No, no! Do… Dobre na odkażenie.

873
00:59:13,040 --> 00:59:14,960
- No podejdzie, podejdzie.
- Naprawdę?

874
00:59:15,040 --> 00:59:16,240
- No tak.
- Naprawdę.

875
00:59:16,320 --> 00:59:18,560
Aha. No…

876
00:59:18,640 --> 00:59:21,360
- Podejdzie, podejdzie.
- Sprawdzi, zmaca.

877
00:59:21,440 --> 00:59:22,600
O, to takie.

878
00:59:22,680 --> 00:59:25,440
A panowie, przepraszam,
nie wiecie przypadkiem,

879
00:59:25,520 --> 00:59:29,160
czy gdzie tu mieszka
taka Halinka? No, taka…

880
00:59:31,080 --> 00:59:32,720
- Halina!
- Ona jakby ją…

881
00:59:32,800 --> 00:59:35,720
Dla kolegi naszej Halinki to…
to taka butelka

882
00:59:35,800 --> 00:59:37,840
w darmowej promocji darowana być musi.

883
00:59:37,920 --> 00:59:39,280
Nie no, nie trzeba.

884
00:59:39,360 --> 00:59:44,080
A jedna
to nie wiadomo, czy na kosmitów zadziała,

885
00:59:44,160 --> 00:59:46,400
a dwie to na pewno pomogą.

886
00:59:46,480 --> 00:59:49,280
- To naprawdę…
- Jak to? To chociaż połowę ceny za to.

887
00:59:49,360 --> 00:59:53,000
- Darmowy nektar to w gardle stanąć może.
- Cicho! Yyy…

888
00:59:53,080 --> 00:59:55,880
- Kolega z Halinką widzieć się chciał?
- Tak.

889
00:59:55,960 --> 00:59:58,160
To ja bardzo chętnie zaprowadzę…

890
00:59:58,240 --> 01:00:02,640
Tędy będzie bliżej. Proszę bardzo, proszę.

891
01:00:03,440 --> 01:00:05,960
Janowi na zeszyt wpisać trzeba.

892
01:00:06,040 --> 01:00:09,240
- No, a dwie flaszki za darmo poszły.
- Wpisujemy.

893
01:00:14,160 --> 01:00:15,800
Zapytałaś ją, co robi?

894
01:00:15,880 --> 01:00:18,760
I tak nie powiedziałaby mi prawdy.

895
01:00:19,840 --> 01:00:21,680
Powinnyście iść na terapię.

896
01:00:22,880 --> 01:00:26,520
Myślisz, że Halina przyzna się
przed kimś do błędów?

897
01:00:26,600 --> 01:00:29,320
Nie no, musimy się dowiedzieć,
co ona tam kombinuje.

898
01:00:29,400 --> 01:00:33,040
Nie ma mowy.
Nie będę szpiegować własnej babci.

899
01:00:41,520 --> 01:00:43,920
Tak. Pan mnie słyszy, tak?

900
01:00:44,000 --> 01:00:45,560
To mówię.

901
01:00:45,640 --> 01:00:51,720
W ogłoszeniu podajcie:
„1500 metrów, łąka przy lesie”. Tak.

902
01:00:52,240 --> 01:00:53,120
Aha!

903
01:00:53,680 --> 01:00:57,040
W gazecie i w internetach
niech się ukaże, bo…

904
01:00:57,120 --> 01:00:59,920
chcę jak najszybciej sprzedać tę ziemię.

905
01:01:00,000 --> 01:01:01,000
Tak.

906
01:01:21,200 --> 01:01:22,080
Ech!

907
01:01:23,480 --> 01:01:26,160
Jeszcze kawałek po drodze i tu w lewo.

908
01:01:26,240 --> 01:01:27,360
Dobrze.

909
01:01:29,080 --> 01:01:30,040
Tu, tu, tu.

910
01:01:33,480 --> 01:01:37,800
Tu, już, już nie, nie, nie…
Ostrożnie, niedaleko, już niedaleko.

911
01:01:41,440 --> 01:01:44,360
- O! Tędy. Tę… Tędy, proszę.
- Aha.

912
01:01:44,440 --> 01:01:47,480
Nie, nie, nie… Yy…
Pan będzie uprzejmy, ja za panem.

913
01:01:47,560 --> 01:01:50,120
A, nie, dla gościa ustąpić mnie wypada.

914
01:01:50,200 --> 01:01:51,880
- Tak?
- Proszę bardzo, tędy.

915
01:01:53,520 --> 01:01:56,000
Skoro pan nalega.

916
01:01:56,680 --> 01:01:57,680
Tak, tak.

917
01:01:58,840 --> 01:02:00,080
O, tędy, tędy.

918
01:02:00,640 --> 01:02:04,440
A jak pan sądzi, to jest na pewno

919
01:02:05,840 --> 01:02:08,920
dobra droga do Halinki?

920
01:02:09,440 --> 01:02:10,800
Dla ciebie: pani Haliny.

921
01:02:10,880 --> 01:02:14,480
O co panu chodzi właściwie?

922
01:02:15,360 --> 01:02:17,720
- O mój skarb najdroższy!
- Jaki skarb?

923
01:02:17,800 --> 01:02:20,960
Halinę mi zbałamucił!
Rogacza ze mnie zrobił!

924
01:02:21,040 --> 01:02:24,480
Wszyscy we wsi ze mnie się śmieją,
bo mi sprzed ołtarza uciekła!

925
01:02:25,160 --> 01:02:27,360
Ja też jestem ofiarą!

926
01:02:28,200 --> 01:02:32,120
Ani słowa nie pisnęła, że jest zaręczona!

927
01:02:32,200 --> 01:02:34,480
Pan będzie uprzejmy potrzymać.

928
01:02:35,320 --> 01:02:37,600
Rozkochała mnie w sobie.

929
01:02:37,680 --> 01:02:39,680
I o – rzuciła!

930
01:02:39,760 --> 01:02:40,880
Jak pawia!

931
01:02:40,960 --> 01:02:43,000
O!

932
01:02:43,080 --> 01:02:45,760
Tam, gdzie dom zdrojowy

933
01:02:45,840 --> 01:02:50,120
- Maxi Kaz rusza na łowy…
- …rusza na łowy

934
01:02:51,760 --> 01:02:54,800
A ja aż ze Świętokrzyskiego przyjechałem,

935
01:02:54,880 --> 01:02:56,360
żeby się z nią rozmówić,

936
01:02:56,440 --> 01:02:58,000
a ona kosza mi dała.

937
01:02:58,600 --> 01:03:00,240
…dziś dostanie…

938
01:03:00,320 --> 01:03:03,920
- Jak to: kosza?!
- Normalnie! Kazała wyjeżdżać.

939
01:03:04,000 --> 01:03:05,160
No to wyjechałem,

940
01:03:05,240 --> 01:03:07,120
ale pod Kielcami pomyślałem,

941
01:03:07,200 --> 01:03:12,000
że nie oddam jej walkowerem.
I wróciłem, żeby o nią zawalczyć.

942
01:03:12,080 --> 01:03:14,840
- Ale ona moja jest!
- A teraz to ja już wiem!

943
01:03:16,560 --> 01:03:18,520
A ja nie chcę ginąć

944
01:03:18,600 --> 01:03:20,480
w obcej ziemi!

945
01:03:20,560 --> 01:03:23,600
Nie wiem, jak tam w Świętokrzyskim jest,

946
01:03:23,680 --> 01:03:26,240
ja podróżował niewiele,
ale u nas na Podlasiu

947
01:03:26,880 --> 01:03:28,320
chłopaki nie płaczą.

948
01:03:31,560 --> 01:03:33,320
Koniem cię wyciągnę!

949
01:03:38,840 --> 01:03:40,080
Niesłone.

950
01:03:40,160 --> 01:03:42,320
To twoja mama masę na ser robiła.

951
01:03:42,400 --> 01:03:46,800
Według babci
twoja mama zawsze wszystko robiła źle.

952
01:03:46,880 --> 01:03:49,240
Żartowałam. Masa jest bardzo smaczna.

953
01:03:49,320 --> 01:03:51,160
Nieprawda. Zawsze cię wspierałam.

954
01:03:51,240 --> 01:03:53,880
Tak? A jak na ASP

955
01:03:53,960 --> 01:03:57,200
chciałam zdawać, to co mi powiedziałaś?

956
01:03:57,280 --> 01:03:59,080
Że bez zawodu zostanę.

957
01:03:59,160 --> 01:04:01,120
Bo ja sobie wymarzyła,

958
01:04:01,200 --> 01:04:02,720
że ty rolnikiem będziesz.

959
01:04:02,800 --> 01:04:04,360
Z dyplomem!

960
01:04:04,440 --> 01:04:06,200
Założymy ogromną firmę,

961
01:04:06,280 --> 01:04:08,600
sery profesjonalne będziemy produkować, o!

962
01:04:08,680 --> 01:04:11,200
Ale to nie było moje marzenie, mamo.

963
01:04:11,280 --> 01:04:14,000
Ech… Każdy ma swoje.

964
01:04:14,080 --> 01:04:15,840
Halina!

965
01:04:15,920 --> 01:04:18,440
Ha… Halina!

966
01:04:18,520 --> 01:04:23,160
Gdzie? Tu… O, tu jest chyba. W serowarni.

967
01:04:23,240 --> 01:04:24,240
W serowni.

968
01:04:24,320 --> 01:04:25,560
O!

969
01:04:27,680 --> 01:04:31,240
„Halina”? Jak ci nie wstyd…

970
01:04:31,960 --> 01:04:34,600
W takim stanie pokazywać się dzieciom?!

971
01:04:34,680 --> 01:04:37,640
To ty się, Halina, wstydzić powinna!

972
01:04:37,720 --> 01:04:43,280
Obu nas niczym modliszka przemieliłaś.

973
01:04:43,360 --> 01:04:44,800
- Tfu!
- Tfu!

974
01:04:45,600 --> 01:04:46,720
Julian,

975
01:04:48,320 --> 01:04:50,600
tego się po tobie nie spodziewałam.

976
01:04:53,080 --> 01:04:55,600
- Jazda stąd.
- Stój, Halina!

977
01:04:55,680 --> 01:04:56,840
Teraz ja mówię!

978
01:04:56,920 --> 01:05:01,640
Ty… to taka bodźkowa fam fatale jesteś!

979
01:05:01,720 --> 01:05:02,640
Fatal.

980
01:05:03,640 --> 01:05:04,560
Nawet!

981
01:05:04,640 --> 01:05:07,080
- Femme fatale.
- Tak.

982
01:05:07,160 --> 01:05:08,760
Tyle w temacie.

983
01:05:09,760 --> 01:05:12,880
Nie wierz nigdy kobiecie

984
01:05:12,960 --> 01:05:16,040
Dobrą radę ci dam

985
01:05:16,120 --> 01:05:18,840
Nic gorszego na świecie

986
01:05:18,920 --> 01:05:22,080
Nie przytrafia się nam

987
01:05:22,160 --> 01:05:24,040
- „Femme fatale”.
- Nie wyrażaj się!

988
01:05:46,080 --> 01:05:48,120
- Mamo?
- A wy co?

989
01:05:48,200 --> 01:05:52,360
Ani ta, ani ta nic nie powiedziała
w obronie matki i babki. Nic!

990
01:05:52,440 --> 01:05:55,200
Mamy ważniejsze sprawy do omówienia.

991
01:05:56,480 --> 01:05:59,880
Babciu, przecież ta ziemia
to jest twoja ojcowizna.

992
01:06:03,720 --> 01:06:07,080
- A skąd wy o tym wiecie?
- Nie możesz jej sprzedać.

993
01:06:07,800 --> 01:06:11,520
Nikogo nie będę prosić,
żeby płacił moje długi.

994
01:06:12,840 --> 01:06:16,760
Ja próbowała tak serami

995
01:06:16,840 --> 01:06:19,360
te dziury finansowe zatkać, ale…

996
01:06:19,960 --> 01:06:20,840
A Wojtek nie wie…

997
01:06:22,360 --> 01:06:23,960
Co: Wojtek?

998
01:06:26,280 --> 01:06:28,400
…że ja jeszcze jedną chwilówkę wzięła.

999
01:06:35,000 --> 01:06:38,800
To ile w sumie jest tego długu, mamo?

1000
01:06:41,440 --> 01:06:43,800
- Siedemdziesiąt.
- Tysięcy?!

1001
01:06:49,400 --> 01:06:52,000
- Ale… Ale może coś wymyślimy, no…
- No.

1002
01:06:52,080 --> 01:06:55,160
Jest jeszcze
sporo czasu do końca miesiąca.

1003
01:06:55,240 --> 01:06:56,200
- Tak.
- No.

1004
01:06:56,280 --> 01:06:59,760
To jest bardzo dużo czasu.
Bardzo dużo czasu.

1005
01:06:59,840 --> 01:07:01,160
- Bardzo dużo.
- Dużo.

1006
01:07:06,480 --> 01:07:09,720
- Ale ciężka ta Halina.
- No.

1007
01:07:09,800 --> 01:07:13,040
To co? Przerabiamy Halinę na kosmitkę?

1008
01:07:16,040 --> 01:07:17,800
Nie, nie dam rady!

1009
01:07:18,440 --> 01:07:20,680
No to po cośmy ją tu taszczyli?

1010
01:07:20,760 --> 01:07:23,320
Rozum by chciał, ale serce nie pozwala.

1011
01:07:24,200 --> 01:07:25,280
Miłość!

1012
01:07:25,360 --> 01:07:26,200
I mnie

1013
01:07:26,680 --> 01:07:27,960
miłość dopadła.

1014
01:07:28,040 --> 01:07:30,120
No to cieszyć się trzeba!

1015
01:07:30,200 --> 01:07:32,040
Jak mnie zakazana miłość dopadła?

1016
01:07:32,120 --> 01:07:35,080
Jeśli w sercu intencje czyste,

1017
01:07:35,160 --> 01:07:37,000
każda miłość jest dobra.

1018
01:07:37,080 --> 01:07:39,040
Zaraz, a jak to nie singielka jest?

1019
01:07:39,120 --> 01:07:41,840
Singielka, singielka. Ideał.

1020
01:07:41,920 --> 01:07:43,080
Aha.

1021
01:07:43,680 --> 01:07:47,440
Odkąd zobaczyłem ciebie

1022
01:07:47,520 --> 01:07:49,920
Nie mogę jeść, nie mogę spać

1023
01:07:50,000 --> 01:07:52,400
Jakaś dziwna melodyka.

1024
01:07:52,480 --> 01:07:54,600
Interpretacja taka o, od serca.

1025
01:07:54,680 --> 01:07:58,160
Zaraz, ja to… ja to już słyszał gdzieś.

1026
01:07:58,240 --> 01:07:59,440
W kościele?

1027
01:07:59,520 --> 01:08:02,840
Przez twe oczy, twe oczy zielone

1028
01:08:02,920 --> 01:08:06,560
- Wiem! Na pielgrzymce.
- Oszalałem

1029
01:08:07,080 --> 01:08:10,720
Gwiazdy chyba Twym oczom oddały

1030
01:08:10,800 --> 01:08:14,200
Cały blask

1031
01:08:14,280 --> 01:08:17,680
A ja serce miłości spragnione…

1032
01:08:17,760 --> 01:08:20,920
- Co to?
- Mamy sytuację kryzysową.

1033
01:08:21,000 --> 01:08:22,760
Bez Jana się tu nie obejdzie.

1034
01:08:22,840 --> 01:08:27,240
Halina ojcowiznę sprzedaje.
No nie możemy do tego dopuścić.

1035
01:08:56,840 --> 01:08:58,600
Ach…

1036
01:08:59,120 --> 01:09:01,440
Jakoś mizerowato to wygląda.

1037
01:09:02,960 --> 01:09:06,480
Luizka, koloru
by się przydało dorzucić, co?

1038
01:09:06,560 --> 01:09:08,040
Ha!

1039
01:09:21,480 --> 01:09:22,360
O!

1040
01:09:29,000 --> 01:09:31,040
Czegoś szukasz, mamo?

1041
01:09:31,600 --> 01:09:33,200
Farbek szukam.

1042
01:09:34,320 --> 01:09:38,520
Mój Boże, dziecko,
to ty cały swój dobytek w tej torbie masz?

1043
01:09:45,480 --> 01:09:47,480
Bo nie mam do czego wracać, mamo.

1044
01:09:49,320 --> 01:09:51,640
Znowu zaufałam niewłaściwemu facetowi.

1045
01:09:51,720 --> 01:09:53,560
Ja tyle razy ci mówiłam.

1046
01:09:53,640 --> 01:09:56,280
Tak, tak, i masz rację, mamo.

1047
01:09:56,360 --> 01:09:59,160
Nie ma żadnego powodu, żebyś…

1048
01:09:59,840 --> 01:10:02,040
mogła być ze mnie dumna.

1049
01:10:02,120 --> 01:10:04,800
Jesteś moją jedyną córką!

1050
01:10:04,880 --> 01:10:06,880
Mamo, zawiodłam cię.

1051
01:10:06,960 --> 01:10:09,440
Niczego w życiu nie osiągnęłam.

1052
01:10:09,520 --> 01:10:10,920
Przepraszam.

1053
01:10:14,360 --> 01:10:15,200
Ewa!

1054
01:10:24,240 --> 01:10:25,640
Ewuńcia!

1055
01:10:26,760 --> 01:10:27,800
Ewa!

1056
01:10:29,760 --> 01:10:31,000
Ewa!

1057
01:10:31,080 --> 01:10:33,480
Halinka, to ja.

1058
01:10:33,560 --> 01:10:36,560
A… Nie mam teraz do ciebie głowy, Julian.
Daj mi spokój.

1059
01:10:36,640 --> 01:10:39,240
Halinka, ja przychodzę
w pokojowych zamiarach.

1060
01:10:39,320 --> 01:10:41,080
Ja chcę ci złożyć propozycję.

1061
01:10:41,160 --> 01:10:43,120
Tak, pewnie jakoś niemoralną. Wykluczone.

1062
01:10:43,200 --> 01:10:44,920
Nie, handlową.

1063
01:10:45,000 --> 01:10:48,000
Chciałbym po prostu kupić twoją ojcowiznę.

1064
01:10:50,920 --> 01:10:51,880
Za gotówkę?

1065
01:10:51,960 --> 01:10:53,720
Owszem.

1066
01:10:56,240 --> 01:10:57,880
Ale ja potrzebuję

1067
01:10:58,520 --> 01:11:01,920
siedemdziesiąt…
siedemdziesiąt pięć tysięcy.

1068
01:11:02,000 --> 01:11:05,760
Stać mnie. Niech będzie moja krzywda.

1069
01:11:05,840 --> 01:11:08,560
Tylko muszę ruszyć lokatę.

1070
01:11:08,640 --> 01:11:12,400
- Ale to mogę zrobić w Białymstoku.
- Tak.

1071
01:11:12,480 --> 01:11:14,880
Nawet jutro możemy dopełnić formalności.

1072
01:11:14,960 --> 01:11:17,520
No! No to jest propozycja, Julian!

1073
01:11:17,600 --> 01:11:20,160
Halinka, pokażesz mi swoją…

1074
01:11:22,080 --> 01:11:23,200
…ziemię?

1075
01:11:27,200 --> 01:11:28,360
Julian…

1076
01:11:28,440 --> 01:11:31,000
Julian.

1077
01:11:48,720 --> 01:11:49,960
Wojtek…

1078
01:11:51,560 --> 01:11:53,240
Wojtek!

1079
01:11:54,440 --> 01:11:55,960
Gdzie jest Jan?

1080
01:11:57,560 --> 01:11:58,800
Jana szukam.

1081
01:11:59,680 --> 01:12:02,000
A w czym ja gorszy od Jana?

1082
01:12:02,080 --> 01:12:05,320
Julian łąkę Haliny kupuje!

1083
01:12:05,400 --> 01:12:08,080
- Co?
- No ojcowiznę poszli oglądać!

1084
01:12:08,160 --> 01:12:10,640
To my go z serca ugościli,

1085
01:12:10,720 --> 01:12:12,040
a on takim podstępem

1086
01:12:12,120 --> 01:12:14,680
chce w halinowe łaski się wkraść,
gnida jedna świętokrzyska?

1087
01:12:14,760 --> 01:12:17,400
Jana trzeba o wszystkim powiadomić.

1088
01:12:17,480 --> 01:12:19,280
To go załamie.

1089
01:12:19,360 --> 01:12:21,040
Ja z Janem porozmawiam.

1090
01:12:21,120 --> 01:12:22,880
Jesteś pewien, że to ty powinieneś?

1091
01:12:22,960 --> 01:12:26,200
Lepiej będzie, jak ode mnie
o takiej potwarzy się dowie.

1092
01:12:28,920 --> 01:12:29,920
Wrócę.

1093
01:12:37,040 --> 01:12:37,960
Umowa.

1094
01:12:40,440 --> 01:12:41,400
Odprowadzę cię.

1095
01:12:41,480 --> 01:12:44,040
Nie, nie, nie, nie. Nie. Yyy…

1096
01:12:44,120 --> 01:12:47,440
A, sama się przejdę… Emocje ostudzę.

1097
01:12:48,600 --> 01:12:49,920
Chyba że tak.

1098
01:12:55,680 --> 01:12:57,960
Gratulacje!

1099
01:12:58,040 --> 01:13:00,760
Przestraszyłem się.

1100
01:13:00,840 --> 01:13:03,520
No myślałem, że jakiś zagubiony kosmita.

1101
01:13:03,600 --> 01:13:04,760
Yyy… Bociana widziałem.

1102
01:13:04,840 --> 01:13:07,920
Bociany w Bodźkach dobre wieści roznoszą.

1103
01:13:08,000 --> 01:13:10,200
Bardzo się cieszę,
że przybędzie nam w Bodźkach

1104
01:13:10,280 --> 01:13:11,600
mieszkaniec na poziomie.

1105
01:13:11,680 --> 01:13:15,600
A to bardzo mi miło, no.
Naprawdę mi miło, bo…

1106
01:13:15,680 --> 01:13:19,480
po tej sprawie z Janem to się bałem,
że… że moja inwestycja

1107
01:13:19,560 --> 01:13:21,760
w ojcowiznę Halinki będzie źle widziana.

1108
01:13:21,840 --> 01:13:23,520
Nie!

1109
01:13:23,600 --> 01:13:26,080
Mi to nawet imponuje,
że Haliny nie odpuszczasz.

1110
01:13:26,160 --> 01:13:29,440
Przez ziemię do jej serca
drogę sobie wydeptujesz.

1111
01:13:29,520 --> 01:13:31,680
Szacuneczek.

1112
01:13:33,800 --> 01:13:36,480
A u nas na Podlasiu taki zwyczaj jest,
że kto ziemię naszą kupuje,

1113
01:13:36,560 --> 01:13:39,160
ten za zdrowie
mieszkańców Bodziek musi wypić.

1114
01:13:39,240 --> 01:13:43,920
Po wczoraj to ja nawet
nie powącham alkoholu przez miesiąc.

1115
01:13:44,000 --> 01:13:44,960
A to napar!

1116
01:13:45,040 --> 01:13:48,920
Ziołowy, nasz, tradycyjny. Podlasiański.

1117
01:13:49,000 --> 01:13:51,040
Ha?

1118
01:13:51,120 --> 01:13:54,200
Chyba Halinie dobrze życzysz.
I to jeszcze w Noc Kupały.

1119
01:13:54,280 --> 01:13:57,000
Co wy, jakieś pogańskie obrządki
tu obchodzicie?

1120
01:13:57,080 --> 01:13:58,960
Tradycyjne!

1121
01:13:59,480 --> 01:14:01,280
Chcesz być jednym z nas?

1122
01:14:01,360 --> 01:14:03,360
Tradycję musisz szanować.

1123
01:14:03,440 --> 01:14:04,800
No tak.

1124
01:14:10,360 --> 01:14:13,200
No i jeszcze tak z czternaście.

1125
01:14:13,800 --> 01:14:14,640
Ile?

1126
01:14:15,440 --> 01:14:16,600
Tradycja taka.

1127
01:14:24,960 --> 01:14:26,920
Czekaj!

1128
01:14:30,920 --> 01:14:32,120
Czekaj!

1129
01:14:34,800 --> 01:14:37,920
Rozmawiałeś… Rozmawiałeś z Wojtkiem?

1130
01:14:38,000 --> 01:14:39,000
O czym?

1131
01:14:40,320 --> 01:14:42,400
To Julian ojcowiznę Haliny kupuje!

1132
01:14:44,120 --> 01:14:45,640
Że co?!

1133
01:14:57,160 --> 01:14:59,040
Daleko ta kwatera?

1134
01:14:59,120 --> 01:15:00,600
My już z godzinę się kręcimy.

1135
01:15:00,680 --> 01:15:03,280
Może czas od ziółek się dłuży.
Jeszcze może łyczka?

1136
01:15:03,360 --> 01:15:04,320
Nie!

1137
01:15:05,000 --> 01:15:06,720
A ty dlaczego nie pijesz?

1138
01:15:06,800 --> 01:15:08,800
Zarezerwowane dla tych, co ziemię kupują.

1139
01:15:08,880 --> 01:15:11,360
Poza tym ja potem jakiś taki zgagowaty. O!

1140
01:15:13,360 --> 01:15:17,240
Świetliki.
Kosmity takie nasze podlasiańskie.

1141
01:15:20,440 --> 01:15:22,640
Pewnie ludzi na eksperymenty szukają.

1142
01:15:30,160 --> 01:15:33,800
Ot nam Marsjany sondy wysłali.

1143
01:15:35,560 --> 01:15:36,400
Julian!

1144
01:15:38,560 --> 01:15:39,720
Julian!

1145
01:15:40,520 --> 01:15:41,920
Julian!

1146
01:15:43,160 --> 01:15:45,000
Cholera.

1147
01:15:45,080 --> 01:15:45,920
Nie!

1148
01:15:48,160 --> 01:15:49,600
Julian!

1149
01:15:58,080 --> 01:15:59,360
Julian!

1150
01:16:01,280 --> 01:16:02,880
Julian!

1151
01:16:02,960 --> 01:16:06,320
„Janie”… O, nie, nie, nie.
Z większą wylewnością

1152
01:16:06,400 --> 01:16:08,080
ja to muszę powiedzieć, prawda?

1153
01:16:08,160 --> 01:16:09,720
To czekaj, inaczej.

1154
01:16:10,680 --> 01:16:13,440
„Drogi Janie.

1155
01:16:13,520 --> 01:16:15,680
Ja ci chciała bardzo podziękować

1156
01:16:15,760 --> 01:16:16,760
za tych kosmitów,

1157
01:16:16,840 --> 01:16:18,760
coś ty dla mnie ich sprowadził.

1158
01:16:18,840 --> 01:16:21,280
I wybacz mi, że ja czasem

1159
01:16:21,360 --> 01:16:23,520
temperamentem się unoszę, bo”…

1160
01:16:23,600 --> 01:16:24,640
Oj.

1161
01:16:24,720 --> 01:16:27,960
Bo co? A, „to po tatusiu”, o!

1162
01:16:28,040 --> 01:16:29,760
Zaraz, jeszcze raz.

1163
01:16:29,840 --> 01:16:31,160
- Halina…
- „Drogi Janie”…

1164
01:16:31,240 --> 01:16:34,120
O! Ja właśnie do ciebie szła.

1165
01:16:34,200 --> 01:16:35,800
- Halina…
- Bo chciałam ci powiedzieć.

1166
01:16:35,880 --> 01:16:39,040
Jak ty bardzo nie poważać musisz mnie,

1167
01:16:39,120 --> 01:16:41,760
skoro ty walcem
po moich uczuciach jeździsz…

1168
01:16:41,840 --> 01:16:42,680
Ja?

1169
01:16:42,760 --> 01:16:46,360
…i sobie kochanka niedoszłego
świętokrzyskiego do Bodziek sprowadzasz!

1170
01:16:46,440 --> 01:16:48,720
Ale Julian czyste intencje ma!

1171
01:16:48,800 --> 01:16:51,800
Łąkę kupuje, bo wie,
że ja kłopoty finansowe mam.

1172
01:16:51,880 --> 01:16:55,600
Halina! Jaka ty naiwna jesteś!

1173
01:16:55,680 --> 01:16:58,520
Przecież on chce tylko, żeby…

1174
01:17:04,160 --> 01:17:07,760
Ja inaczej… …uciszyć cię nie mogła.

1175
01:17:10,360 --> 01:17:12,080
Halina…

1176
01:17:15,040 --> 01:17:16,760
Halina! Jan!

1177
01:17:16,840 --> 01:17:19,960
Tego, ten, o! Tam! Miałem chwilę, ta?

1178
01:17:20,040 --> 01:17:21,680
On mi… Ja… ja go…

1179
01:17:21,760 --> 01:17:23,520
I zgubiłem Juliana w lesie.

1180
01:17:23,600 --> 01:17:25,520
Aleś sobie moment znalazł!

1181
01:17:26,360 --> 01:17:28,720
- Co?!
- W lesie zgubiłem.

1182
01:18:27,040 --> 01:18:31,360
Ja nie chcę być uprowadzony na części.

1183
01:18:32,880 --> 01:18:34,720
Kici, kici…

1184
01:18:43,280 --> 01:18:46,480
Niech się nam dziatki
wszystkim dobrze chowają.

1185
01:18:49,400 --> 01:18:51,400
I niech Halina z Janem

1186
01:18:51,480 --> 01:18:53,240
na zawsze razem będą.

1187
01:18:53,320 --> 01:18:55,840
W zdrowiu i szczęściu.

1188
01:18:55,920 --> 01:18:58,480
I niech im się kredyty spłacą.

1189
01:19:03,040 --> 01:19:05,480
I naszym Bodźkom niech się wiedzie.

1190
01:19:05,560 --> 01:19:09,000
I w Noc Kupały niech się darzy.

1191
01:19:14,760 --> 01:19:18,240
Niech się darzy!

1192
01:19:19,400 --> 01:19:22,200
Oliwka! Wojtek!

1193
01:19:24,120 --> 01:19:26,680
Juliana, tego wielgachnego,

1194
01:19:26,760 --> 01:19:29,400
co od… …nalewki darmowej, nie widzieli wy?

1195
01:19:29,480 --> 01:19:30,720
- Nie.
- Nikogo nie było.

1196
01:19:30,800 --> 01:19:33,080
A co my by mieli z nim robić?

1197
01:19:33,160 --> 01:19:36,000
Janowi chciałem pomóc
konkurenta z Bodziek przepłoszyć

1198
01:19:36,080 --> 01:19:38,080
i naparem z ziółek go poczęstowałem.

1199
01:19:38,160 --> 01:19:40,720
Tym, co na wenę mi,
Kubuś, kiedyś przepis dałeś.

1200
01:19:40,800 --> 01:19:42,560
A z proporcjami coś nie pokręciłeś?

1201
01:19:42,640 --> 01:19:44,880
Co? Nie!

1202
01:19:44,960 --> 01:19:45,960
Wojtuś…!

1203
01:19:46,040 --> 01:19:47,480
Chciałem, żeby zadziałało…

1204
01:19:47,560 --> 01:19:50,560
Juliana szukać trzeba
nam wszystkim, chodźcie!

1205
01:19:50,640 --> 01:19:51,480
No!

1206
01:19:51,560 --> 01:19:53,520
Dobra. Romek i Ela

1207
01:19:53,600 --> 01:19:55,880
niech, yyy… do lasu za przysiółkiem idą.

1208
01:19:55,960 --> 01:19:59,200
Dobrze. Zbyszek i Wiesia –
yy… …pola za… za kolonią.

1209
01:19:59,280 --> 01:20:00,120
Za kolonią.

1210
01:20:00,200 --> 01:20:02,360
To wy sprawdźcie.
Wy nad Narew idźcie szukać.

1211
01:20:02,440 --> 01:20:05,240
- To my z Oliwką na Wólkę pójdziemy.
- Na… na Wólkę. Wy… wy na Wólkę.

1212
01:20:05,320 --> 01:20:06,920
- Wojtek! Wojtek!
- Tu jestem.

1213
01:20:07,000 --> 01:20:11,160
Wojtek, yy…
Siedzibę Julianową w Bodźkach sprawdź.

1214
01:20:11,240 --> 01:20:12,920
- No, znaczy kwaterę.
- Wiem gdzie.

1215
01:20:13,000 --> 01:20:15,360
Gdzie tam poszedł?

1216
01:20:19,560 --> 01:20:22,640
Julian!

1217
01:20:22,720 --> 01:20:23,840
Halina!

1218
01:20:29,040 --> 01:20:30,920
Możesz ty dla mnie powiedzieć,

1219
01:20:31,680 --> 01:20:33,520
czemu ty tego Juliana uwiodła?

1220
01:20:34,320 --> 01:20:35,760
A ja słyszała,

1221
01:20:37,120 --> 01:20:38,960
jak ty szwagrom mówił,

1222
01:20:40,680 --> 01:20:43,720
że ślub ze mną to błąd dla ciebie będzie.

1223
01:20:46,560 --> 01:20:48,240
A dłużej ty nie mogła posłuchać?

1224
01:20:50,240 --> 01:20:52,160
Ja się temu martwił, że…

1225
01:20:52,680 --> 01:20:56,360
to dla ciebie ślub ze mną błędem będzie.

1226
01:20:57,600 --> 01:20:58,880
No bo co?

1227
01:20:58,960 --> 01:21:01,960
Ty taka kobieta wspaniała, a ja…

1228
01:21:02,840 --> 01:21:05,560
skromny rzeźbiarz wioskowy zaledwie.

1229
01:21:14,240 --> 01:21:16,040
Gdzie ja miałem szukać?!

1230
01:21:16,120 --> 01:21:18,280
Bo z tych nerwów zapomniałem!

1231
01:21:18,800 --> 01:21:20,720
- Kwatera Julianowa!
- Ćśś!

1232
01:21:20,800 --> 01:21:23,480
Przepraszam! Aaa…

1233
01:21:27,560 --> 01:21:29,320
- Julian!
- Jul…

1234
01:21:29,400 --> 01:21:31,080
Julian!

1235
01:21:31,160 --> 01:21:33,520
Julian!

1236
01:21:33,600 --> 01:21:35,880
Julian!

1237
01:21:38,200 --> 01:21:41,080
Julian!

1238
01:21:59,520 --> 01:22:01,440
Ewa! Nie widziałaś Juliana?

1239
01:22:01,520 --> 01:22:02,760
Wszyscy go szukamy.

1240
01:22:02,840 --> 01:22:05,480
Cholipa, nie ma go…

1241
01:22:06,240 --> 01:22:08,080
A co ty?

1242
01:22:08,160 --> 01:22:11,200
Się smucisz? Ewcia!…

1243
01:22:13,480 --> 01:22:16,600
„Znowu w życiu mi nie wyszło”.

1244
01:22:17,440 --> 01:22:19,800
To po to, żebyśmy na siebie trafili.

1245
01:22:24,480 --> 01:22:26,440
Przestań, co się wygłupiasz?

1246
01:22:26,520 --> 01:22:28,680
Nie wygłupiam się.
Zakochany w tobie jestem.

1247
01:22:29,840 --> 01:22:31,280
Pasujemy do siebie.

1248
01:22:31,360 --> 01:22:33,280
Ja też jestem nieudacznikiem!

1249
01:22:33,360 --> 01:22:35,360
I mi też nic w życiu nie wychodzi!

1250
01:22:42,920 --> 01:22:45,840
Wojtuś, ty jesteś super chłopak.

1251
01:22:46,480 --> 01:22:48,040
Masz pasję.

1252
01:22:48,120 --> 01:22:49,440
Jesteś całkiem przystojny…

1253
01:22:49,520 --> 01:22:50,400
No.

1254
01:22:51,240 --> 01:22:53,240
I na pewno gdzieś

1255
01:22:53,800 --> 01:22:56,920
czeka na ciebie dziewczyna twoich marzeń.

1256
01:22:59,280 --> 01:23:00,800
Ale to nie jestem ja.

1257
01:23:07,040 --> 01:23:11,560
Nikt na mnie nie czeka. Nic mi nie idzie.
Ani w muzyce, ani w miłości.

1258
01:23:14,440 --> 01:23:17,520
Miłość sama cię znajdzie!

1259
01:23:23,320 --> 01:23:26,600
Chociaż tyle.

1260
01:23:34,360 --> 01:23:36,200
Znajoma z Nowego Jorku.

1261
01:23:37,560 --> 01:23:38,960
Ta z galerii?

1262
01:23:42,320 --> 01:23:43,280
Halo?

1263
01:23:44,520 --> 01:23:46,320
Julian!

1264
01:23:46,400 --> 01:23:48,320
Julian!

1265
01:23:49,240 --> 01:23:50,840
Julian!

1266
01:23:52,320 --> 01:23:54,920
- Julian!
- Julian!

1267
01:23:55,000 --> 01:23:56,160
O, tutejsi!

1268
01:23:56,240 --> 01:23:58,960
- Weź się zapytaj…
- Przepraszam, bo my się zgubiliśmy.

1269
01:23:59,040 --> 01:24:01,320
Yy… Szukamy
tych legendarnych marsjańskich kręgów.

1270
01:24:01,400 --> 01:24:02,440
Te kręgi to tutaj, nie?

1271
01:24:02,520 --> 01:24:04,360
Ludzie kochani, ja…

1272
01:24:04,440 --> 01:24:07,280
…oświadczyć muszę,
że tu żadnych Marsjan nie ma!

1273
01:24:07,360 --> 01:24:09,760
- O!
- I nigdy nie było!

1274
01:24:09,840 --> 01:24:12,360
Obiecałem ufoludki, będą ufoludki.

1275
01:24:12,440 --> 01:24:15,240
Nie wstyd panu?
Tak bąbelka do płaczu doprowadzać?

1276
01:24:15,320 --> 01:24:17,280
Ten pan prawdę mówi!

1277
01:24:17,360 --> 01:24:19,840
- On nieprawdę!
- Chodź.

1278
01:24:19,920 --> 01:24:24,200
No dobrze, przepraszam.
A te kręgi to co, same się zrobiły?

1279
01:24:24,280 --> 01:24:25,640
Ja te kręgi zrobił!

1280
01:24:25,720 --> 01:24:27,960
Ta, ty! Człowieku, przecież to widać,

1281
01:24:28,040 --> 01:24:30,040
że to jest robota precyzyjnego lasera!

1282
01:24:30,120 --> 01:24:31,560
No przecież to jest oszust.

1283
01:24:39,200 --> 01:24:42,800
Tu… byli… kosmici.

1284
01:24:43,400 --> 01:24:44,680
Na własne oczy

1285
01:24:45,200 --> 01:24:47,760
w nocy widziałem.

1286
01:24:48,400 --> 01:24:51,160
- I po co tak ludzi oszukiwać?
- Dobrze, chcecie, to wierzcie.

1287
01:24:51,240 --> 01:24:52,160
Kręgi są tam.

1288
01:24:52,840 --> 01:24:54,760
- Julian!
- Julian.

1289
01:24:54,840 --> 01:24:56,280
- Julian…
- Trzeba było tak od razu!

1290
01:24:56,360 --> 01:24:59,400
Jak to dobrze, że ja cię w zdrowiu widzę!

1291
01:24:59,480 --> 01:25:01,360
Mimo że mi Halinę chciałeś podebrać.

1292
01:25:01,440 --> 01:25:03,200
- A, t… A…
- Ojcowiznę podkupić.

1293
01:25:03,280 --> 01:25:07,240
I pokarało mnie. Ja bardzo przepraszam.

1294
01:25:07,320 --> 01:25:08,560
Ja bardzo przepraszam.

1295
01:25:08,640 --> 01:25:11,680
Ale te Podlasie to nie jest na moje nerwy.

1296
01:25:11,760 --> 01:25:14,560
Ja chcę do Kielc!

1297
01:25:36,320 --> 01:25:38,120
Ty znowu coś knujesz?

1298
01:25:38,200 --> 01:25:39,840
A knuję.

1299
01:25:39,920 --> 01:25:42,000
E…

1300
01:25:49,680 --> 01:25:52,080
A co to za przedstawienie, co?

1301
01:25:52,160 --> 01:25:54,040
Ja twoją ziemię kupię, Halina.

1302
01:25:54,120 --> 01:25:55,880
Nie zabronisz mi!

1303
01:25:55,960 --> 01:25:57,960
Jan, pieniędzy ty nie masz.

1304
01:25:58,040 --> 01:26:00,240
A właśnie, że mam!

1305
01:26:00,320 --> 01:26:02,760
Ja w galerii w samym New Yorku

1306
01:26:02,840 --> 01:26:05,040
moje rzeźby sprzedał.

1307
01:26:05,120 --> 01:26:08,240
No! Artystę we mnie odkryli. Dzięki Ewuni.

1308
01:26:08,720 --> 01:26:12,200
No! No teraz musisz wyjść za Jana,

1309
01:26:12,280 --> 01:26:14,720
żeby ojcowizna znowu twoja była.

1310
01:26:16,120 --> 01:26:18,120
Co moje, to twoje, Halina.

1311
01:26:22,680 --> 01:26:24,720
Ja na to wszystko sobie nie zasłużyła.

1312
01:26:28,760 --> 01:26:29,600
Dziękuję.

1313
01:26:33,520 --> 01:26:34,680
Kochajmy się!

1314
01:26:34,760 --> 01:26:37,880
A ty jak coś powiesz,
to tak rezolutnie, aż dziw.

1315
01:26:37,960 --> 01:26:39,920
Yy… Tytuł mojego nowego singla!

1316
01:26:40,000 --> 01:26:41,360
Oho!

1317
01:26:45,800 --> 01:26:46,960
- Mów.
- Ewa…

1318
01:26:47,040 --> 01:26:48,800
To…

1319
01:26:48,880 --> 01:26:51,000
…teraz twoja ziemia będzie.

1320
01:26:54,720 --> 01:26:57,520
Domek ci ze szwagrami mały postawimy.

1321
01:26:57,600 --> 01:26:59,400
Mały, ale własny. No!

1322
01:27:00,160 --> 01:27:02,120
Swoje miejsce na ziemi będziesz miała!

1323
01:27:03,400 --> 01:27:04,640
Dziękuję.

1324
01:27:04,720 --> 01:27:07,200
Ewuńciu, jesteś wspaniała.

1325
01:27:07,280 --> 01:27:10,680
Kochajmy się!
Kochajmy się! Kochajmy się!

1326
01:27:10,760 --> 01:27:12,120
- Ewunia…
- A ja?

1327
01:27:12,200 --> 01:27:13,480
W końcu zostaniesz z nami!

1328
01:27:13,560 --> 01:27:16,280
Aaa!

1329
01:27:16,360 --> 01:27:19,680
Kochajmy się

1330
01:27:20,400 --> 01:27:22,240
Będzie dobrze. No.

1331
01:27:22,320 --> 01:27:24,560
- Mówiłaś, że zgłodniałaś.
- O, dziękuję.

1332
01:27:24,640 --> 01:27:26,840
O! To jest dobrze. To jest dobrze.

1333
01:27:26,920 --> 01:27:29,520
- Jakieś bez smaku.
- Słodziutkie jagody.

1334
01:27:29,600 --> 01:27:30,960
Nie, ja naprawdę smak straciłam.

1335
01:27:31,040 --> 01:27:33,680
Ja też smaku nie czułam,
kiedy z Ewcią w ciąży byłam.

1336
01:27:33,760 --> 01:27:35,440
No ja z Oliwką też, pamiętasz, mamo?

1337
01:27:35,520 --> 01:27:36,800
- O…
- Oliwka?

1338
01:27:38,760 --> 01:27:40,240
Ty w ciąży jesteś!

1339
01:27:40,320 --> 01:27:41,520
Będziemy mieli dziecko!

1340
01:27:41,600 --> 01:27:43,760
O kurde!

1341
01:27:43,840 --> 01:27:46,360
Kolejna Madejowa będzie!

1342
01:27:46,440 --> 01:27:48,560
Madejowa!

1343
01:27:48,640 --> 01:27:50,320
Jaka…? Wolakowa!

1344
01:27:50,400 --> 01:27:53,360
- Madejowa będzie!
- Madejowa!

1345
01:27:55,520 --> 01:27:57,840
- Kocham cię.
- A ja ciebie.

1346
01:27:57,920 --> 01:28:00,320
Chłopcy, szybciej!

1347
01:28:01,280 --> 01:28:03,240
Państwo młodzi czekają.

1348
01:28:04,560 --> 01:28:08,880
Księże proboszczu! Pana młodego nie ma!
I nie wiem, gdzie taca!

1349
01:28:08,960 --> 01:28:10,240
Przygotowana.

1350
01:28:10,800 --> 01:28:13,200
Ja nigdy o tacy nie zapominam!

1351
01:28:16,520 --> 01:28:17,840
Moja dziewczyna.

1352
01:28:17,920 --> 01:28:21,040
Ja wiem, to… Już mi mówił Wojtuś.

1353
01:28:21,120 --> 01:28:22,400
No.

1354
01:28:27,960 --> 01:28:29,640
Jana nie ma.

1355
01:28:30,360 --> 01:28:33,080
Pewnie się rozmyślił. Nie dziwota.

1356
01:28:33,680 --> 01:28:35,760
Nikt nie chciałby
ryzykować ślubu z taką he…

1357
01:28:37,200 --> 01:28:39,960
hegemonistyczną, silną osobowością.

1358
01:28:42,640 --> 01:28:44,720
Jestem, jestem!

1359
01:28:46,200 --> 01:28:49,520
Je… jestem! Twoje ulubione.

1360
01:28:53,160 --> 01:28:55,280
Takie bezeceństwa
to proszę w noc poślubną.

1361
01:28:58,880 --> 01:28:59,720
Zaczynamy!

1362
01:29:09,880 --> 01:29:12,080
Chwileczkę!

1363
01:29:12,640 --> 01:29:13,760
Chwileczkę!

1364
01:29:17,760 --> 01:29:21,280
A może by tak… młodzi ślub…

1365
01:29:23,440 --> 01:29:28,040
razem z nami wzięli, a?

1366
01:29:28,120 --> 01:29:29,840
Pradziadkami zostaniemy!

1367
01:29:30,600 --> 01:29:32,400
To my dziadkami!

1368
01:29:43,680 --> 01:29:47,160
No to końcu ktoś bierze ten ślub czy nie?

1369
01:29:47,240 --> 01:29:49,920
- Tak, my!
- I my!

1370
01:29:55,560 --> 01:29:59,840
O mój luby miły Długośmy czekali

1371
01:29:59,920 --> 01:30:04,360
Wbrew tym wszystkim ludziom
Co w nas nie wierzali



