1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:28,820 --> 00:00:31,406
Niektórzy są urodzonymi zwycięzcami.

4
00:00:32,031 --> 00:00:33,742
Tom Brady,

5
00:00:33,825 --> 00:00:35,202
LeBron James,

6
00:00:35,285 --> 00:00:36,912
Joey Chestnut.

7
00:00:36,995 --> 00:00:39,206
Oraz ja.

8
00:00:40,624 --> 00:00:42,584
Nazywam się Dusty Boyd,

9
00:00:42,668 --> 00:00:45,796
ale dla większości ludzi na planecie
jestem Młotem.

10
00:00:46,296 --> 00:00:49,383
Tata nadał mi tę ksywkę,
zanim wyjawił mi moje imię.

11
00:00:49,466 --> 00:00:51,301
Świetnie, Młot. Tak.

12
00:00:51,385 --> 00:00:54,388
Szkolił mnie
jak tenisowego konia wyścigowego.

13
00:00:54,471 --> 00:00:58,475
Kardio, trening siłowy,
przyklejanie rakiet do rąk.

14
00:00:59,142 --> 00:01:01,311
Tata był inny od pozostałych ojców.

15
00:01:01,395 --> 00:01:04,815
Nie nauczył mnie czytać.
Nauczył mnie odbijać piłkę.

16
00:01:05,440 --> 00:01:06,525
Idziemy po swoje!

17
00:01:06,608 --> 00:01:08,861
Udało się.
Pobiłem każdy juniorski rekord USTA.

18
00:01:08,944 --> 00:01:10,779
MŁOT UDERZA Z CAŁEJ SIŁY
NIEGRZECZNY CHŁOPIEC TENISA

19
00:01:10,863 --> 00:01:15,367
Zwycięstwa, asy, shutouty.
Co tylko chcecie. Miałem wszystko.

20
00:01:15,450 --> 00:01:17,619
I wkrótce dostrzegł to świat.

21
00:01:17,703 --> 00:01:19,705
Nie, Dave. Nie uderzam mocno.

22
00:01:19,788 --> 00:01:21,248
Uderzam najmocniej.

23
00:01:23,709 --> 00:01:25,961
Jeszcze przed ukończeniem liceum

24
00:01:27,129 --> 00:01:29,882
- spełniłem marzenie swoje i taty.
- Dusty!

25
00:01:29,965 --> 00:01:32,009
- Zostałem zawodowcem.
- Tutaj! Dusty!

26
00:01:32,092 --> 00:01:33,093
SINGLE MĘŻCZYZN

27
00:01:33,177 --> 00:01:37,014
I taka jest, drodzy przyjaciele,
moja niesamowita, prawdziwa historia.

28
00:01:39,099 --> 00:01:42,144
Ktoś ma jakieś pytania?

29
00:01:42,227 --> 00:01:44,271
Czy kiedykolwiek uderzymy pieprzoną piłkę?

30
00:01:44,354 --> 00:01:45,856
Ta lekcja ssie.

31
00:01:45,939 --> 00:01:49,651
Czy ktoś ma pytania o historię,
którą właśnie opowiedziałem?

32
00:01:49,735 --> 00:01:51,153
Wszystko było jasne, co?

33
00:01:51,236 --> 00:01:53,906
Bardzo klarowna historia.
Mam pytanie, królu.

34
00:01:53,989 --> 00:01:55,908
I o to chodzi. Śmiało, PJ.

35
00:01:55,991 --> 00:01:59,828
Dlaczego nadal mam ciarki,
ilekroć ją słyszę?

36
00:01:59,912 --> 00:02:01,580
- Ja też mam ciarki.
- Serio.

37
00:02:01,663 --> 00:02:03,373
- Jesteś jednym z…
- To czemu

38
00:02:03,457 --> 00:02:05,834
pracujesz dla taty
i uczysz dziewięciolatki?

39
00:02:05,918 --> 00:02:09,086
Te gnojki powinny posłuchać
historii o Andym Roddicku.

40
00:02:09,170 --> 00:02:11,006
- Tak uważasz?
- O nie, nie.

41
00:02:11,089 --> 00:02:12,883
- Tylko nie to.
- Vero Beach Classic.

42
00:02:12,966 --> 00:02:13,967
O Boże!

43
00:02:14,051 --> 00:02:16,720
Rok 2000. Ja kontra Andy Roddick.

44
00:02:17,846 --> 00:02:21,600
On był co prawda sławniejszy,
ale wszyscy przyszli zobaczyć mnie.

45
00:02:21,683 --> 00:02:22,851
Kochamy cię!

46
00:02:22,935 --> 00:02:23,936
GWÓŹDŹ DO TRUMNY!

47
00:02:24,019 --> 00:02:25,646
Walczyliśmy parę razy jako amatorzy.

48
00:02:25,729 --> 00:02:28,982
Ilekroć się z nim spotykałem,
dostawał ode mnie po dupsku.

49
00:02:29,066 --> 00:02:31,443
- Nie da się tego inaczej ująć.
- Chyba się da.

50
00:02:32,819 --> 00:02:36,198
Ale po raz pierwszy
spotykaliśmy się jako zawodowcy.

51
00:02:40,369 --> 00:02:42,538
- Wymiatałem.
- Tak.

52
00:02:43,872 --> 00:02:45,332
Tak trzymaj.

53
00:02:45,415 --> 00:02:46,875
To mój syn.

54
00:02:46,959 --> 00:02:51,880
I wtedy wredny Andy
postanowił zagrać nieczysto.

55
00:02:51,964 --> 00:02:54,925
Próbował mnie zdekoncentrować
przerwą na toaletę.

56
00:02:55,008 --> 00:02:56,718
Podbiegłem się z nim skonfrontować.

57
00:02:57,845 --> 00:02:59,721
Poślizgnąłem się na mokrej plamie.

58
00:03:00,764 --> 00:03:03,100
I złamałem nadgarstek.

59
00:03:03,767 --> 00:03:05,644
Roddick!

60
00:03:06,228 --> 00:03:11,108
I w ten sposób przekreśliłem
swoją bardzo obiecującą karierę.

61
00:03:11,191 --> 00:03:13,610
- Że co?
- To jasne. Andy Cwanniack

62
00:03:13,694 --> 00:03:16,113
oblał podłogę jakimś śliskim płynem.

63
00:03:16,196 --> 00:03:19,408
A to oznacza, że wszystkie
osiągnięcia zawodowe Roddicka,

64
00:03:19,491 --> 00:03:23,078
takie jak wygrana w US Open
i ślub z supermodelką Brooklyn Decker,

65
00:03:23,161 --> 00:03:24,746
tak naprawdę należą do Dusty’ego.

66
00:03:24,830 --> 00:03:26,164
Jaka ciekawa koncepcja.

67
00:03:26,248 --> 00:03:27,624
Nigdy o tym nie myślałem.

68
00:03:27,708 --> 00:03:30,043
Niby w jaki sposób
to są twoje osiągnięcia?

69
00:03:30,127 --> 00:03:32,129
Też nie umiem połączyć tych kropek.

70
00:03:32,212 --> 00:03:34,715
Polecam wam lekcje z łączenia kropek.

71
00:03:35,799 --> 00:03:36,842
Niezły pocisk.

72
00:03:36,925 --> 00:03:39,344
Dobra, znudziła mnie ta rozmowa. Kończymy.

73
00:03:39,428 --> 00:03:41,013
Niczego się nie nauczycie.

74
00:03:41,096 --> 00:03:42,514
Chcecie poodbijać trochę piłek?

75
00:03:42,598 --> 00:03:45,559
- Tak. Nareszcie. Boże! Błagam.
- Tak. Proszę.

76
00:03:53,567 --> 00:03:54,568
Chwileczkę.

77
00:03:55,235 --> 00:03:56,570
Muszę coś załatwić.

78
00:03:56,653 --> 00:03:58,447
- Hej!
- Przepraszam.

79
00:03:58,530 --> 00:03:59,948
- Można?
- Jasne.

80
00:04:00,032 --> 00:04:01,116
Proszę, twoja piłeczka.

81
00:04:02,159 --> 00:04:03,410
Do śmieci!

82
00:04:03,994 --> 00:04:05,579
To klub tenisowy, paniusiu.

83
00:04:06,079 --> 00:04:07,873
- Palant!
- Słyszałem to.

84
00:04:08,498 --> 00:04:11,752
Świetnie. O to chodziło.
Dlatego powiedziałam to głośno.

85
00:04:11,835 --> 00:04:13,837
Dobra, paniusiu od pickleballa.

86
00:04:13,921 --> 00:04:17,007
Mam dla ciebie grę.
Lubisz gry. Grasz w pickleballa.

87
00:04:17,089 --> 00:04:18,675
- Widzisz tę ćwierćdolarówkę?
- Tak.

88
00:04:18,759 --> 00:04:22,387
Połóż ją w dowolnym miejscu.
Będę musiał trafić w pierwszym uderzeniu.

89
00:04:22,930 --> 00:04:25,599
Jeśli mi się uda,
masz tu zakaz wstępu do końca życia.

90
00:04:25,682 --> 00:04:29,853
Jeśli nie trafię, przez cały rok
masz darmowe członkostwo.

91
00:04:29,937 --> 00:04:31,271
Zakaz wstępu?

92
00:04:31,355 --> 00:04:33,482
To bez znaczenia,
nie jestem członkinią klubu.

93
00:04:33,565 --> 00:04:34,858
Mam tu tylko lekcję.

94
00:04:34,942 --> 00:04:36,693
Dobra. Podbijam ofertę.

95
00:04:37,194 --> 00:04:38,612
Jeśli nie trafię,

96
00:04:39,530 --> 00:04:40,697
dorzucę jeszcze to.

97
00:04:40,781 --> 00:04:43,617
Dusty, nie.
Twój Buick LeSabre z 1999 roku?

98
00:04:43,700 --> 00:04:49,623
Tak. Dorzucę Buicka LeSabre
z przebiegiem poniżej 300 000 kilometrów.

99
00:04:49,706 --> 00:04:51,083
No i jestem rozdarta.

100
00:04:52,251 --> 00:04:55,963
Nie mam już ochoty rozmawiać,
ale chcę sprawdzić, czy trafisz.

101
00:04:57,297 --> 00:04:58,841
Co robić? Okej.

102
00:04:58,924 --> 00:04:59,925
Zagrajmy.

103
00:05:01,718 --> 00:05:02,845
Gdziekolwiek?

104
00:05:02,928 --> 00:05:03,929
Gdziekolwiek chcesz.

105
00:05:04,012 --> 00:05:06,974
Niech będzie… tu.

106
00:05:07,057 --> 00:05:09,226
A to zagwozdka. W samym rogu.

107
00:05:22,030 --> 00:05:23,240
Tak!

108
00:05:23,323 --> 00:05:25,826
Wypad! Wypad!

109
00:05:29,329 --> 00:05:30,330
Jezu.

110
00:05:30,414 --> 00:05:31,915
Pickleballowa dupa w troki.

111
00:05:31,999 --> 00:05:33,000
Zanim pójdziesz…

112
00:05:33,750 --> 00:05:35,627
Uśmiech. Masz bana.

113
00:05:37,504 --> 00:05:39,464
Mam to gdzieś. O rany.

114
00:05:39,548 --> 00:05:41,133
Tak!

115
00:05:44,928 --> 00:05:47,723
Przeczytasz,
co jest napisane na tabliczce?

116
00:05:47,806 --> 00:05:48,807
Oczywiście, tato.

117
00:05:48,891 --> 00:05:52,102
„Chuck Boyd. Dyrektor klubu tenisowego”.

118
00:05:52,186 --> 00:05:53,604
O cholera.

119
00:05:54,104 --> 00:05:56,940
- To chyba jakiś ważniak, nie?
- Tak.

120
00:05:57,024 --> 00:06:00,485
Raczej nie chciałby, żeby jego syn
niechlujnie się ubierał, spóźniał się

121
00:06:00,569 --> 00:06:02,571
- i wyrzucał ludzi z klubu.
- Jasne.

122
00:06:02,654 --> 00:06:04,448
Nie chodzi tylko o ciebie.

123
00:06:04,531 --> 00:06:07,618
Klub podupada, a ja zamierzam
nadać mu właściwy kurs.

124
00:06:07,701 --> 00:06:12,122
Urządzam dziś kolację
dla grubych ryb. Ty też tam będziesz.

125
00:06:12,206 --> 00:06:13,290
Grube ryby i ja.

126
00:06:13,373 --> 00:06:15,542
Tak jest. I nie przynieś mi wstydu.

127
00:06:15,626 --> 00:06:18,128
Zjawisz się punktualnie, bez durnej opaski

128
00:06:18,212 --> 00:06:20,214
i przyjdziesz z kimś, żeby nie myśleli,

129
00:06:20,297 --> 00:06:22,424
że wychowałem frajera.

130
00:06:22,508 --> 00:06:23,509
Tak jest.

131
00:06:24,218 --> 00:06:25,427
Jesteś dziś wolny, stary?

132
00:06:25,969 --> 00:06:27,179
Niech pomyślę.

133
00:06:27,262 --> 00:06:28,639
Nie z nim!

134
00:06:28,722 --> 00:06:31,141
Weź tę ładną dziewczynę,
z którą się spotykasz.

135
00:06:31,725 --> 00:06:33,936
Niestety Marisa i ja… Rozstaliśmy się.

136
00:06:34,019 --> 00:06:36,522
To idź, przeproś i ją odzyskaj.

137
00:06:36,605 --> 00:06:38,315
- To skomplikowane.
- Idź.

138
00:06:38,398 --> 00:06:41,235
Dobra. Mam wrażenie,
że mówiliśmy tylko o mnie.

139
00:06:41,318 --> 00:06:42,319
A co u ciebie?

140
00:06:43,946 --> 00:06:46,198
Zwijam się. Zrobię to, o co prosiłeś.

141
00:06:58,836 --> 00:07:00,170
Dawaj. Ogarniesz to.

142
00:07:03,131 --> 00:07:04,633
No proszę.

143
00:07:04,716 --> 00:07:07,427
Wiedziałam, że wrócisz na klęczkach.

144
00:07:07,511 --> 00:07:09,596
- Zmieniłem zdanie. Nie ma opcji.
- Czekaj!

145
00:07:09,680 --> 00:07:11,765
- Nie dam rady, Marisa.
- Dasz.

146
00:07:11,849 --> 00:07:13,433
- Naprawdę nie dam.
- Wracaj.

147
00:07:14,101 --> 00:07:15,435
Czego chcesz?

148
00:07:15,519 --> 00:07:17,020
- Potrzebuję przysługi.
- Okej.

149
00:07:17,104 --> 00:07:19,314
Przez jeden wieczór udawaj,
że znów jesteśmy razem

150
00:07:19,398 --> 00:07:20,732
i przyjdź na kolację do mojego taty.

151
00:07:20,816 --> 00:07:21,817
O Boże!

152
00:07:21,900 --> 00:07:24,361
Wy, chłopcy, uwielbiacie te swoje gierki.

153
00:07:24,444 --> 00:07:27,614
Byłam najgorszą osobą na świecie
i nie chciałeś mnie więcej widzieć.

154
00:07:27,698 --> 00:07:29,825
Nazwałeś mnie nawet „niewierną”.

155
00:07:29,908 --> 00:07:32,995
Marisa, nazwałem cię tak,
bo mnie zdradziłaś.

156
00:07:33,078 --> 00:07:34,413
Dusty.

157
00:07:34,496 --> 00:07:36,081
- Co?
- To był jeden raz.

158
00:07:36,164 --> 00:07:37,124
Osiem razy.

159
00:07:37,207 --> 00:07:38,876
Ale z jednym facetem.

160
00:07:38,959 --> 00:07:40,335
Z dziewięcioma facetami!

161
00:07:40,419 --> 00:07:41,795
O Boże.

162
00:07:41,879 --> 00:07:43,714
Jesteś Rain Manem? Wszystko pamiętasz.

163
00:07:43,797 --> 00:07:46,592
Marisa, zrobisz dla mnie tę jedną rzecz?

164
00:07:47,509 --> 00:07:49,011
- Proszę.
- Dobra, okej.

165
00:07:49,094 --> 00:07:50,053
Dziękuję.

166
00:07:50,137 --> 00:07:51,680
To prawda.

167
00:07:51,763 --> 00:07:54,850
Czytaliście coś Malcolma Gladwella?

168
00:07:54,933 --> 00:07:57,769
Tekst o tym, że Beatlesi byli dobrzy,
bo dużo ćwiczyli?

169
00:07:57,853 --> 00:07:59,563
Cholera, zwalił mnie z nóg.

170
00:08:00,147 --> 00:08:01,732
Stale o tym myślę.

171
00:08:01,815 --> 00:08:03,025
- Naprawdę?
- Poważnie.

172
00:08:03,108 --> 00:08:05,944
- Tato, patrz, kogo przyprowadziłem.
- Marisa.

173
00:08:06,028 --> 00:08:07,529
Przepraszamy za spóźnienie.

174
00:08:07,613 --> 00:08:10,324
Próbowaliśmy zrobić ci wnuka.

175
00:08:10,407 --> 00:08:13,869
Tym razem się nie spóźniłeś, napaleńcu.

176
00:08:13,952 --> 00:08:15,537
Jestem napaleńcem.

177
00:08:15,621 --> 00:08:17,623
- Po prostu kocham seks…
- Tak.

178
00:08:17,706 --> 00:08:18,707
…z moją dziewczyną.

179
00:08:20,751 --> 00:08:21,877
Doskonale.

180
00:08:21,960 --> 00:08:23,170
Doskonale.

181
00:08:23,253 --> 00:08:25,464
- Siadajcie, proszę.
- Siadajcie.

182
00:08:26,381 --> 00:08:28,050
- Dzięki za zaproszenie.
- Jasne.

183
00:08:33,013 --> 00:08:34,014
Tenis.

184
00:08:34,515 --> 00:08:35,557
Elegancja.

185
00:08:35,640 --> 00:08:37,017
Estetyczna perfekcja.

186
00:08:37,100 --> 00:08:38,809
Ale tenis to nie tylko sport.

187
00:08:38,894 --> 00:08:41,605
To żywe, oddychające stworzenie,

188
00:08:41,688 --> 00:08:43,315
które musimy chronić.

189
00:08:46,026 --> 00:08:49,780
Przez nasz niegdyś wspaniały naród
przetacza się epidemia.

190
00:08:49,863 --> 00:08:52,115
A imię jej…

191
00:08:57,120 --> 00:08:58,121
pickleball.

192
00:08:58,956 --> 00:09:01,959
- Koronawirus świata sportu.
- Tak.

193
00:09:02,042 --> 00:09:05,212
Przydzieliliśmy tym pajacom
najgorszy kort w Mountain Crest.

194
00:09:05,295 --> 00:09:09,550
Traktowaliśmy to jak rodzaj
płynu do dezynfekcji/maseczki.

195
00:09:09,633 --> 00:09:12,761
A teraz miłośnicy pickleballa
chcą dostać więcej kortów.

196
00:09:12,845 --> 00:09:15,264
Nie zdołam
długo powstrzymywać ich ekspansji.

197
00:09:16,306 --> 00:09:19,142
Jeśli przegramy, już tego nie zatrzymamy.

198
00:09:19,226 --> 00:09:22,563
Nasz klub jest jedną z ostatnich fortec.

199
00:09:22,646 --> 00:09:26,400
Ciąży na nas odpowiedzialność.
Musimy stać się szczepionką,

200
00:09:26,942 --> 00:09:30,946
tak żebyśmy pewnego dnia
mogli przestać o nich rozmawiać.

201
00:09:31,738 --> 00:09:33,740
Nawet jeśli ich liczebność się nie zmieni.

202
00:09:34,992 --> 00:09:36,451
- Koniec.
- Cóż…

203
00:09:36,535 --> 00:09:38,036
- O rany.
- To było świetne, tato.

204
00:09:38,537 --> 00:09:40,914
Bardzo trafna metafora, Chuck.

205
00:09:40,998 --> 00:09:44,293
Ale co możemy zrobić,
skoro te błazny mają przewagę liczebną?

206
00:09:44,376 --> 00:09:48,005
Powiem ci, co możemy zrobić, Gary.
Możemy stoczyć pojedynek.

207
00:09:48,088 --> 00:09:49,464
Taki z bronią?

208
00:09:49,548 --> 00:09:50,716
Niestety nie.

209
00:09:50,799 --> 00:09:52,176
Z rakietami tenisowymi.

210
00:09:53,051 --> 00:09:55,220
Dokonałem ciekawego odkrycia
w statucie klubu.

211
00:09:55,846 --> 00:09:59,224
Możemy pominąć głosowanie
i rozstrzygnąć spór podczas meczu.

212
00:09:59,808 --> 00:10:03,687
Każda strona wybiera czempiona
i rozwiązujemy to na korcie tenisowym.

213
00:10:03,770 --> 00:10:05,606
- Świetna zasada.
- Doskonale.

214
00:10:05,689 --> 00:10:08,066
O rety. O co się dawniej pojedynkowali?

215
00:10:08,150 --> 00:10:10,736
- O tego typu sprawy. Statut i tak dalej.
- Jakie sprawy?

216
00:10:10,819 --> 00:10:11,904
Po prostu „sprawy”.

217
00:10:11,987 --> 00:10:13,488
Co jest dozwolone, a co nie,

218
00:10:13,572 --> 00:10:14,948
kto może dołączyć do klubu…

219
00:10:15,032 --> 00:10:16,491
A kto dawniej nie mógł?

220
00:10:16,575 --> 00:10:18,327
No nie wiem, Kris.

221
00:10:18,410 --> 00:10:21,622
To stary klub. Nie mam przed sobą listy.

222
00:10:21,705 --> 00:10:25,292
To dobra zasada. Pomoże nam teraz.

223
00:10:25,834 --> 00:10:27,169
Okej? To dobra zasada.

224
00:10:27,669 --> 00:10:29,421
- Odpuść.
- Ale kto nie mógł…

225
00:10:29,505 --> 00:10:30,797
Zgadzam się z tatą…

226
00:10:30,881 --> 00:10:32,674
- Jedzmy.
- …odpuść. Jedzmy.

227
00:10:35,594 --> 00:10:36,803
- No dobra.
- Świetnie.

228
00:10:36,887 --> 00:10:38,347
Pomówmy o strategii.

229
00:10:38,430 --> 00:10:40,724
Ci od pickleballa
wystawią w pojedynku Skipa.

230
00:10:40,807 --> 00:10:42,100
- Boże.
- Był świetnym tenisistą,

231
00:10:42,184 --> 00:10:44,770
ale przeszedł na ciemną stronę mocy.

232
00:10:44,853 --> 00:10:46,438
Kto się z nim zmierzy?

233
00:10:47,022 --> 00:10:49,691
W weekend jest klubowy turniej.
Może tam kogoś wytypujemy?

234
00:10:49,775 --> 00:10:52,736
Zwycięzca powinien zostać
naszym czempionem.

235
00:10:54,154 --> 00:10:55,239
To jakiś żart?

236
00:10:55,322 --> 00:10:56,532
Bardzo zabawne.

237
00:10:56,615 --> 00:10:58,158
Jasne, że to zrobię. Zagram.

238
00:10:58,659 --> 00:10:59,868
To nie będziesz ty.

239
00:10:59,952 --> 00:11:03,622
Jasne, że ja. A kto inny?

240
00:11:05,415 --> 00:11:09,127
Hej, Gary. Powiesz mojemu tacie,
że gram najlepiej w klubie?

241
00:11:09,211 --> 00:11:12,256
Muszę skoczyć do kuchni
i sprawdzić cobbler.

242
00:11:12,339 --> 00:11:14,174
- Cobbler?
- Tak, dolałem likieru…

243
00:11:14,258 --> 00:11:16,677
To nic osobistego, synu.
Po prostu nie możemy ci ufać.

244
00:11:16,760 --> 00:11:18,136
Nawet Gene to wie.

245
00:11:18,220 --> 00:11:19,805
- Ja?
- Gene, powiedz mu.

246
00:11:19,888 --> 00:11:21,181
Co mówisz, Gary?

247
00:11:21,682 --> 00:11:22,683
On nic nie mówił.

248
00:11:22,766 --> 00:11:24,560
Gary potrzebuje pomocy z cobblerem.

249
00:11:24,643 --> 00:11:27,271
- Czemu w ogóle o tym dyskutujemy?
- Idę, Gary.

250
00:11:27,354 --> 00:11:28,981
Przeszedłem na zawodowstwo.

251
00:11:29,064 --> 00:11:30,649
I co z tego masz?

252
00:11:30,732 --> 00:11:34,528
Historyjki o tym, jak zniszczyli cię
zawodnicy, którzy odnieśli sukces?

253
00:11:34,611 --> 00:11:37,990
O rany, to musi być
cholernie wielki cobbler.

254
00:11:38,073 --> 00:11:39,575
Pomoc zawsze się przyda.

255
00:11:39,658 --> 00:11:40,701
Nie jesteś zwycięzcą.

256
00:11:40,784 --> 00:11:44,162
Chodź, słonko. Musimy reanimować deser.

257
00:11:44,246 --> 00:11:45,747
Tato, możemy porozmawiać?

258
00:11:45,831 --> 00:11:47,291
- Nie ma go.
- Cii!

259
00:11:47,374 --> 00:11:50,043
To jakiś absurd.
Wiesz, że jestem najlepszym tenisistą.

260
00:11:50,127 --> 00:11:51,920
Udowodnij to. Wygraj turniej klubowy.

261
00:11:52,004 --> 00:11:54,047
Ostatnio grałem w turnieju jako dziecko.

262
00:11:54,131 --> 00:11:55,549
To banda dentystów.

263
00:11:55,632 --> 00:11:59,011
Więc pójdzie jak po maśle.
Wygraj turniej i cię wybiorę.

264
00:11:59,094 --> 00:12:00,095
Zgoda?

265
00:12:00,179 --> 00:12:01,597
Tak, zgoda.

266
00:12:02,389 --> 00:12:04,391
TURNIEJ KLUBOWY JUŻ DZIŚ!

267
00:12:06,894 --> 00:12:08,187
Jak się czujesz, królu?

268
00:12:08,270 --> 00:12:09,354
Znieważony.

269
00:12:10,480 --> 00:12:11,481
To nie potrwa długo.

270
00:12:18,363 --> 00:12:21,074
Kiedy Młot się wścieknie,
każdy staje się gwoździem.

271
00:12:32,586 --> 00:12:34,713
Rozwalasz tych staruszków, Dusty.

272
00:12:38,258 --> 00:12:40,385
- Cholera!
- Tak, królu!

273
00:12:41,929 --> 00:12:43,222
Cholera, cholera.

274
00:12:43,722 --> 00:12:45,307
Tak jest.

275
00:12:54,858 --> 00:12:56,235
Tak!

276
00:12:56,318 --> 00:12:59,446
Słuchajcie, piłka meczowa. Gdzie uderzyć?

277
00:12:59,530 --> 00:13:02,282
Neil, wybieraj.
To twój pogrzeb. Gdzie celować?

278
00:13:02,366 --> 00:13:03,909
Kończ już.

279
00:13:08,080 --> 00:13:11,959
Tak jest, suki. Król pozostaje królem.

280
00:13:12,042 --> 00:13:13,460
Hej, Neil. Zostań tam.

281
00:13:13,544 --> 00:13:15,879
Wydajesz się wykończony. Ja podejdę.

282
00:13:16,463 --> 00:13:18,507
- O, wielkie dzięki.
- Obczaj to.

283
00:13:23,762 --> 00:13:25,180
Mój nadgarstek!

284
00:13:26,056 --> 00:13:28,308
Coś ci nie poszło
to skakanie przez siatkę.

285
00:13:31,895 --> 00:13:33,313
Znów nadgarstek?

286
00:13:34,773 --> 00:13:36,275
Do pojedynku wystawię Neila.

287
00:13:36,358 --> 00:13:37,526
Dzięki, Chuck.

288
00:13:37,609 --> 00:13:39,027
Mówiłeś, że jeśli wygram…

289
00:13:39,111 --> 00:13:40,612
Mówiłem też, że nie mogę ci ufać.

290
00:13:41,738 --> 00:13:43,490
Znów dowiodłeś, że mam rację.

291
00:13:45,742 --> 00:13:46,743
No weź, stary.

292
00:13:46,827 --> 00:13:48,412
Dzięki za mecz, gnojku.

293
00:13:49,079 --> 00:13:51,707
Dusty, jesteś aktywny seksualnie?

294
00:13:51,790 --> 00:13:53,750
Tak, ale przyszedłem w sprawie nadgarstka.

295
00:13:53,834 --> 00:13:57,671
Jasne, nadgarstek.
Odnowiłeś dawną kontuzję,

296
00:13:57,754 --> 00:14:01,008
bo próbowałeś przeskoczyć przez siatkę,
żeby zaimponować kumplowi, PJ’owi.

297
00:14:01,091 --> 00:14:02,593
- Zgadza się?
- Mam to w karcie?

298
00:14:02,676 --> 00:14:04,887
Nie, twój tata mi opowiadał.
Sporo rozmawiamy.

299
00:14:04,970 --> 00:14:06,930
To nawet nie są twoje papiery.

300
00:14:07,014 --> 00:14:08,098
- Ale…
- Pokaż.

301
00:14:08,182 --> 00:14:11,602
Muszę wrócić na kort i udowodnić tacie,
że wciąż może na mnie liczyć.

302
00:14:11,685 --> 00:14:13,312
- I jak? Okej.
- Boli.

303
00:14:13,395 --> 00:14:14,354
- Nie złamałeś go…
- Dobra.

304
00:14:14,438 --> 00:14:15,939
…ale jest stan zapalny.

305
00:14:16,023 --> 00:14:18,275
Jest sport,
który dużo mniej obciąża stawy.

306
00:14:18,358 --> 00:14:20,319
Pomógłby ci się zregenerować.

307
00:14:20,402 --> 00:14:22,154
Serio? I wrócić do tenisa?

308
00:14:22,237 --> 00:14:23,155
- Tak.
- Co to?

309
00:14:23,238 --> 00:14:25,532
- Pickleball.
- Zaraz strzelę ci w pysk.

310
00:14:25,616 --> 00:14:28,827
Dobra. Słuchaj.
W zeszłym roku uszkodziłem bark.

311
00:14:28,911 --> 00:14:31,830
- Mówię ci, ten sport mnie uratował.
- Serio?

312
00:14:31,914 --> 00:14:33,498
- Co z twoim barkiem?
- Ugryzienie.

313
00:14:33,582 --> 00:14:35,584
- Zwierzę?
- Nie, człowiek.

314
00:14:35,667 --> 00:14:38,253
Wiem, że pickleball
wydaje się trochę durny,

315
00:14:38,337 --> 00:14:40,506
ale to najszybsza droga
do powrotu do tenisa.

316
00:14:40,589 --> 00:14:42,049
A do tego świetna zabawa.

317
00:14:42,132 --> 00:14:43,300
Daj mu szansę. Spróbuj.

318
00:14:43,383 --> 00:14:44,885
- Może to polubisz.
- Nie zagram.

319
00:14:44,968 --> 00:14:47,804
Ale może ogarnąłbyś mi
coś przeciwbólowego?

320
00:14:47,888 --> 00:14:49,556
Nie jestem tego typu lekarzem, Dusty.

321
00:14:49,640 --> 00:14:50,849
Zrobimy tak.

322
00:14:50,933 --> 00:14:55,187
Załatwię ci stabilizator
i wypiszę coś łagodnego, okej?

323
00:14:55,270 --> 00:14:56,855
- Mój ziom. Dzięki.
- Jasne.

324
00:14:56,939 --> 00:14:58,941
Ale zrób coś dla mnie.

325
00:14:59,691 --> 00:15:00,901
Nie przesadzaj z tym.

326
00:15:01,902 --> 00:15:03,237
- Dziękuję.
- Jasne.

327
00:15:03,737 --> 00:15:06,448
I musisz zrobić przerwę
nie tylko od tenisa.

328
00:15:06,532 --> 00:15:09,868
Żadnych gwałtownych ruchów nadgarstkiem.

329
00:15:09,952 --> 00:15:10,953
- Jasne.
- Okej?

330
00:15:11,036 --> 00:15:14,665
- Żadnego potrząsania napojami.
- Pewnie.

331
00:15:14,748 --> 00:15:17,209
- Ani polerowania kija bilardowego.
- Dobra.

332
00:15:17,292 --> 00:15:20,212
Żadnego produkowania lemoniady.
Jasne?

333
00:15:20,295 --> 00:15:23,131
- Mówisz o waleniu konia?
- No ba. Co nie?

334
00:15:23,674 --> 00:15:24,675
- Jasne.
- Okej?

335
00:15:24,758 --> 00:15:26,468
Ile razy w tygodniu, tak średnio?

336
00:15:27,553 --> 00:15:30,305
Czyli dużo.
Może to szczęście w nieszczęściu.

337
00:15:30,389 --> 00:15:32,808
Musisz pochodzić na randki
z prawdziwymi kobietami.

338
00:15:33,392 --> 00:15:35,811
W twojej sytuacji płacenie to żaden wstyd.

339
00:15:35,894 --> 00:15:37,145
Chyba nie ma potrzeby.

340
00:15:37,229 --> 00:15:41,108
Mają teraz taką stronkę, lepki-miodek.com.

341
00:15:41,733 --> 00:15:44,820
Łączy z seksownymi singielkami z okolicy.
Bez zobowiązań.

342
00:15:44,903 --> 00:15:46,905
Pomoże mi to z tenisem?

343
00:15:46,989 --> 00:15:48,949
Nadgarstek nie zniesie
wielu takich ruchów.

344
00:15:49,032 --> 00:15:51,285
- Nie mogę przerzucić się na lewą rękę?
- Chcesz…

345
00:15:51,994 --> 00:15:54,580
O rany. Ruch lewostronny. Ciekawe.

346
00:15:54,663 --> 00:15:57,875
Wtedy jest prawie tak,
jakby robił to ktoś inny.

347
00:15:57,958 --> 00:15:59,793
Dobra. Chyba już pójdę. Dzięki.

348
00:15:59,877 --> 00:16:01,962
- Doceniam.
- Pozdrów tatę.

349
00:16:03,297 --> 00:16:04,298
Okej.

350
00:16:04,381 --> 00:16:06,800
- Lepki-miodek.com.
- Słyszałem. Na razie.

351
00:16:14,600 --> 00:16:17,102
To jakiś żart?
Nie mogę zrealizować recepty.

352
00:16:17,895 --> 00:16:18,896
Dlaczego nie?

353
00:16:20,272 --> 00:16:22,941
Wypisałeś receptę na pickleball?

354
00:16:23,025 --> 00:16:25,110
Tak. Uznałem, że to będzie zabawne.

355
00:16:25,194 --> 00:16:27,196
Chyba nie poszedłeś z tym do apteki?

356
00:16:27,279 --> 00:16:29,615
Nie. Jasne, że nie. Nie jestem idiotą.

357
00:16:29,698 --> 00:16:30,699
APTEKA

358
00:16:30,782 --> 00:16:32,868
A jak ci idzie z Lepkim Miodkiem?

359
00:16:32,951 --> 00:16:36,163
Jeśli użyjesz kodu referencyjnego,
dostaniemy 10 lepkich punktów.

360
00:16:41,502 --> 00:16:43,587
GROSZEK EKOLOGICZNY

361
00:16:50,469 --> 00:16:51,470
Okej.

362
00:16:54,681 --> 00:16:55,682
Tryb incognito.

363
00:16:58,936 --> 00:17:01,188
KORTY DO PICKLEBALLA W OKOLICY

364
00:17:01,271 --> 00:17:02,314
Okej.

365
00:17:03,315 --> 00:17:04,942
PICKLE-IMPREZKA: WSTĘP WOLNY

366
00:17:05,025 --> 00:17:06,234
Pickle-imprezka?

367
00:17:06,318 --> 00:17:07,986
ZAPRASZAMY
DOM KULTURY SUNSET MEADOWS

368
00:17:08,069 --> 00:17:09,320
To nie wygląda dobrze.

369
00:17:15,493 --> 00:17:16,494
KLIKNIJ I SIĘ ZAPISZ!

370
00:17:16,578 --> 00:17:17,579
Zapisy.

371
00:17:45,816 --> 00:17:46,817
Wymiatasz.

372
00:17:48,610 --> 00:17:50,612
Uderz. Dobiegnę.

373
00:17:51,196 --> 00:17:52,823
O nie.

374
00:17:56,743 --> 00:17:58,036
O, nowy.

375
00:17:58,120 --> 00:17:59,371
Świeży ogóreczek.

376
00:18:01,206 --> 00:18:04,543
Nie marnuj mojego czasu.
Nie znoszę spóźnialskich.

377
00:18:04,626 --> 00:18:08,422
Jeśli masz grać, graj.
Jeśli nie chcesz, nie zapisuj się.

378
00:18:09,214 --> 00:18:10,757
Któż to nas zaszczycił?

379
00:18:11,466 --> 00:18:13,635
Hej, młody. Dokąd się wybierasz?

380
00:18:13,719 --> 00:18:15,387
To ty się ostatnio zapisałeś, nie?

381
00:18:16,680 --> 00:18:19,016
Tak, chyba doszło do nieporozumienia.

382
00:18:19,099 --> 00:18:20,559
Dustin Boyd?

383
00:18:20,642 --> 00:18:22,853
Zgadza się. Ale nie zapisywałem się…

384
00:18:22,936 --> 00:18:26,481
Jesteś naszym czwartym. No chodź.
Zostańmy pickle-kumplami.

385
00:18:26,565 --> 00:18:29,735
Zapisałem się…
ale nie na to. To była tech…

386
00:18:29,818 --> 00:18:30,944
Stul dziób, młody.

387
00:18:31,028 --> 00:18:33,197
Nie zamierzałeś grać z bandą staruszek,

388
00:18:33,280 --> 00:18:34,823
więc próbujesz się zmyć.

389
00:18:34,907 --> 00:18:36,742
Ale bez ciebie jest nas za mało.

390
00:18:36,825 --> 00:18:38,577
A ja przyszłam się spocić, gnojku.

391
00:18:38,660 --> 00:18:42,497
Gram z Judy, a ty z Candace. Dawaj.

392
00:18:42,581 --> 00:18:45,000
Cześć. Jestem Candace.

393
00:18:46,168 --> 00:18:49,213
Czyżbyś zajechał
Buickiem LeSabre z 1999 roku?

394
00:18:49,296 --> 00:18:50,756
Zawsze o takim marzyłam.

395
00:18:50,839 --> 00:18:54,426
Owszem.
Poniżej 300 000 kilometrów na liczniku.

396
00:18:54,510 --> 00:18:56,428
Słuchaj, przepraszam za to całe…

397
00:18:56,512 --> 00:18:57,513
Za moją banicję?

398
00:18:57,596 --> 00:18:58,555
Tak. Przepraszam.

399
00:18:58,639 --> 00:19:01,517
Już mi przeszło.
Wynagrodź mi to na korcie.

400
00:19:01,600 --> 00:19:03,852
- Da się to załatwić.
- Gotowi?

401
00:19:03,936 --> 00:19:05,229
Dajcie nam chwilę.

402
00:19:05,812 --> 00:19:08,106
Zakładam, że nigdy w to nie grałeś.

403
00:19:08,190 --> 00:19:09,525
Chyba sobie poradzę.

404
00:19:09,608 --> 00:19:12,194
Byłem zawodowym tenisistą,
nie boję się pickleballa.

405
00:19:12,277 --> 00:19:13,237
To nie tenis.

406
00:19:13,320 --> 00:19:14,780
Wiem, to pickleball. Tym gorzej.

407
00:19:14,863 --> 00:19:19,493
Okej. Ta jasnoniebieska strefa
to strefa bez woleja, tak zwana kuchnia.

408
00:19:19,576 --> 00:19:21,495
Nie przekraczasz tej linii, chyba że ktoś…

409
00:19:21,578 --> 00:19:23,747
Dobra. To ja daję lekcje,
nie przyjmuję ich.

410
00:19:23,830 --> 00:19:26,708
Widziałam, jakie dajesz lekcje.
Powinniśmy to omówić.

411
00:19:26,792 --> 00:19:28,627
Nie znoszę przegrywać.

412
00:19:28,710 --> 00:19:31,421
No to coś nas łączy. Ja też nie znoszę.

413
00:19:31,505 --> 00:19:34,007
- Okej.
- Rozgrzałam się. Strzelmy meczyk.

414
00:19:35,968 --> 00:19:37,803
- No już.
- Do dzieła.

415
00:19:38,303 --> 00:19:39,304
Dawaj.

416
00:19:41,974 --> 00:19:43,183
Serwujemy z dołu.

417
00:19:43,267 --> 00:19:44,476
Słucham?

418
00:19:44,560 --> 00:19:46,854
- Tylko z dołu.
- Jasne, to oczywiste.

419
00:19:46,937 --> 00:19:48,146
- Okej.
- Rozgrzewam ramię.

420
00:19:48,230 --> 00:19:49,231
Tak zakładałam.

421
00:19:50,023 --> 00:19:51,275
Dawajcie.

422
00:19:54,444 --> 00:19:55,612
Stary.

423
00:19:55,696 --> 00:19:58,115
Wasz serwis. Ale musi być od dołu.

424
00:19:58,198 --> 00:19:59,783
Mamy 0-0-1.

425
00:20:04,288 --> 00:20:07,207
Spokojnie. Nie musisz walić tak mocno.

426
00:20:07,291 --> 00:20:09,543
Owszem, paniusiu. Muszę.

427
00:20:10,377 --> 00:20:11,503
To Kaczor Daffy?

428
00:20:11,587 --> 00:20:12,796
Nie, to młot.

429
00:20:13,797 --> 00:20:14,840
Bo jestem potężny.

430
00:20:14,923 --> 00:20:17,176
- Okej.
- Punktacja 1-0-1.

431
00:20:20,721 --> 00:20:22,389
Bierz. Ładnie.

432
00:20:22,472 --> 00:20:23,515
- Pięknie.
- Bum!

433
00:20:23,599 --> 00:20:24,766
Moja. Moja!

434
00:20:25,809 --> 00:20:27,686
Tak jest!

435
00:20:27,769 --> 00:20:29,730
Teraz też jest wam do śmiechu,
drogie panie?

436
00:20:29,813 --> 00:20:30,939
W sumie tak.

437
00:20:31,023 --> 00:20:32,524
Twoja stopa była w kuchni.

438
00:20:32,608 --> 00:20:34,526
Całe twoje ciało było w kuchni.

439
00:20:34,610 --> 00:20:35,736
Punkt dla nich.

440
00:20:35,819 --> 00:20:37,529
Zdarza nam się mówić:

441
00:20:37,613 --> 00:20:40,616
„Szefie kuchni, skoro tam jesteś,
weź mi przekąskę”. Albo…

442
00:20:40,699 --> 00:20:42,492
Póki tam jesteś, zmyj naczynia, suko.

443
00:20:43,202 --> 00:20:45,412
Póki tam jesteś, zmyj naczynia, suko.

444
00:20:45,495 --> 00:20:47,456
Póki tam jesteś, zmyj naczynia, suko.

445
00:20:47,539 --> 00:20:48,665
Zmyj naczynia.

446
00:20:48,749 --> 00:20:49,750
- Suko.
- Suko.

447
00:20:49,833 --> 00:20:52,544
- Zmyj naczynia.
- Tak. To głównie tekst Gail.

448
00:20:52,628 --> 00:20:56,924
Ja lubię czasem pytać:
„Gdzie jest nóż do masła?”.

449
00:20:57,007 --> 00:21:00,594
Bo czasem idziesz do kuchni,
bierzesz kawałek masła,

450
00:21:00,677 --> 00:21:02,304
a do tego babeczkę.

451
00:21:02,387 --> 00:21:06,975
Siadasz na ulubionej kanapie,
żeby obejrzeć ulubiony program,

452
00:21:07,059 --> 00:21:10,896
opuszczasz wzrok
i widzisz tylko babeczkę i kawałek masła…

453
00:21:10,979 --> 00:21:13,023
Okej. Skumałem. Wystarczy.

454
00:21:13,106 --> 00:21:15,275
Suko, ogarniaj naczynia.

455
00:21:15,359 --> 00:21:17,361
Suko, ogarniaj naczynia.

456
00:21:17,444 --> 00:21:18,946
- Nie nazywaj mnie suką.
- Suko.

457
00:21:19,029 --> 00:21:21,240
- Trzymaj się z dala od kuchni.
- Dobra!

458
00:21:24,076 --> 00:21:25,869
- Siatka!
- No weź!

459
00:21:25,953 --> 00:21:27,663
Nie musisz uderzać tak mocno.

460
00:21:29,248 --> 00:21:30,249
W dupę!

461
00:21:30,332 --> 00:21:32,835
Robisz postępy, Dusty!

462
00:21:33,710 --> 00:21:34,711
Czy on nie rozumie?

463
00:21:36,463 --> 00:21:38,882
- Co za bzdura.
- Zrobisz dziurę w tej siatce!

464
00:21:41,969 --> 00:21:43,262
Dawaj, bierz ją.

465
00:21:43,345 --> 00:21:44,972
Bierz ją.

466
00:21:47,516 --> 00:21:49,268
Daleko poleciała. Dobre uderzenie!

467
00:21:49,768 --> 00:21:51,353
Świetne uderzenie.

468
00:21:51,436 --> 00:21:54,106
Co ty wyprawiasz, stary? Home run!

469
00:21:56,650 --> 00:21:57,943
To już weszło.

470
00:21:58,026 --> 00:21:59,027
Był aut!

471
00:21:59,111 --> 00:22:00,571
To nie był aut. Weszła!

472
00:22:00,654 --> 00:22:02,322
Uderzyła w linię! Weszła!

473
00:22:02,406 --> 00:22:05,784
Ślepa jesteś? Ewidentnie weszła!

474
00:22:05,868 --> 00:22:06,869
Ale to był aut.

475
00:22:06,952 --> 00:22:08,996
Zabiję tę kobietę!

476
00:22:09,079 --> 00:22:10,581
- Serwuj.
- Zaczekaj.

477
00:22:10,664 --> 00:22:13,625
- Co? Nic mi nie jest.
- Wyluzuj. Przez chwilę.

478
00:22:13,709 --> 00:22:15,627
- Sama wyluzuj.
- Po prostu lepiej graj.

479
00:22:16,753 --> 00:22:18,463
Tak!

480
00:22:18,547 --> 00:22:19,882
Ssij, paniusiu!

481
00:22:19,965 --> 00:22:23,135
Przestań tak mocno walić.
No weź, piłka meczowa.

482
00:22:23,218 --> 00:22:24,803
Wiem, wiem. Będzie dobrze.

483
00:22:24,887 --> 00:22:26,889
- Potrzebujemy tego.
- Będzie git.

484
00:22:28,473 --> 00:22:30,893
- Nie wierzę, że to się dzieje.
- Piłka meczowa.

485
00:22:30,976 --> 00:22:32,227
Totalny szok.

486
00:22:32,811 --> 00:22:34,104
Jestem od nich dużo lepszy.

487
00:22:39,568 --> 00:22:40,569
Bierz.

488
00:22:41,153 --> 00:22:42,196
Ładnie.

489
00:22:45,365 --> 00:22:46,617
- Wezmę ją.
- Cofnij się!

490
00:22:56,418 --> 00:22:57,294
Dink!

491
00:22:57,878 --> 00:23:00,672
- Tak!
- Dink? Nazwałaś mnie dupkiem, Gail?

492
00:23:00,756 --> 00:23:01,924
Nazwałaś mnie dupkiem?

493
00:23:02,007 --> 00:23:04,218
Sama jesteś dupkiem, Gail!

494
00:23:04,301 --> 00:23:05,677
I po meczu, złotko!

495
00:23:05,761 --> 00:23:08,305
Masz na czole wypisane „dupek”.
Ja nie jestem dupkiem!

496
00:23:10,098 --> 00:23:11,850
- Dusty.
- No co? Nazwała mnie dupkiem!

497
00:23:11,934 --> 00:23:16,021
„Dink” to nazwa tego uderzenia.

498
00:23:16,104 --> 00:23:18,815
- Wiem! Nazwała mnie „dinkiem”…
- Nie nazwała cię tak!

499
00:23:18,899 --> 00:23:20,943
- Tak mnie nazwała!
- Mówiła o uderzeniu!

500
00:23:21,026 --> 00:23:24,238
Wiem. To uderzenie
nazywa się „dinkiem”. O tym mówię!

501
00:23:24,321 --> 00:23:25,572
Uspokój się!

502
00:23:25,656 --> 00:23:27,491
- Wszyscy myślą, że świrujesz!
- Wyluzuj.

503
00:23:27,574 --> 00:23:30,327
- Wyluzuj! Nie umiesz przegrywać!
- Nikt tak nie myśli.

504
00:23:30,410 --> 00:23:32,621
- Ktoś uważa, że świruję?
- Nie umiesz przegrywać!

505
00:23:32,704 --> 00:23:34,331
- Wszyscy…
- Uważają, że nie!

506
00:23:34,414 --> 00:23:35,916
Nienawidzę tej durnej gry!

507
00:23:35,999 --> 00:23:37,251
Spadam stąd!

508
00:23:37,918 --> 00:23:39,253
- Hej, młody!
- Co?

509
00:23:39,336 --> 00:23:40,587
Chcesz rewanż?

510
00:23:40,671 --> 00:23:42,548
Tak, poproszę.

511
00:23:42,631 --> 00:23:44,633
Przegrany stawia lunch!

512
00:23:46,009 --> 00:23:47,010
Gracias.

513
00:23:47,553 --> 00:23:49,137
Kiedy się rano obudziłam,

514
00:23:49,221 --> 00:23:54,893
nie miałam pojęcia,
że tacosy postawi mi sam Harry Styles.

515
00:23:55,394 --> 00:23:57,646
- O, Harry Styles.
- Sama nie wiem.

516
00:23:57,729 --> 00:24:02,025
Myślę, że bliżej mu do Chalameta.

517
00:24:02,109 --> 00:24:03,610
W kółko to słyszysz?

518
00:24:03,694 --> 00:24:05,362
Porównania do Timothée Chalameta?

519
00:24:05,445 --> 00:24:07,030
W życiu tego nie słyszałem.

520
00:24:07,614 --> 00:24:09,491
Skąd się znacie? Co to za paczka?

521
00:24:09,575 --> 00:24:11,535
Byłam kiedyś asystentką Gail.

522
00:24:11,618 --> 00:24:15,539
Była sławną prawniczką. Aż do „incydentu”.

523
00:24:15,622 --> 00:24:17,499
To było nieporozumienie.

524
00:24:17,583 --> 00:24:18,584
Uderzyła glinę.

525
00:24:18,667 --> 00:24:21,170
Nie wiedziałam wtedy, że to glina.

526
00:24:21,253 --> 00:24:22,379
Nosił mundur.

527
00:24:22,462 --> 00:24:24,131
Po czyjej jesteś stronie?

528
00:24:24,214 --> 00:24:27,050
Gliny. Przyznałam to na rozprawie.

529
00:24:27,134 --> 00:24:28,969
Ty też z nimi pracujesz?

530
00:24:29,052 --> 00:24:31,722
Jestem tu nowa. Kumpela z pickleballa.

531
00:24:31,805 --> 00:24:34,224
Jedno z tysięcy hobby,
za które się wzięła po tym,

532
00:24:34,308 --> 00:24:36,518
jak się rozwiodła i oszalała.

533
00:24:36,602 --> 00:24:38,854
- Nie oszalałam!
- Oszalałaś.

534
00:24:38,937 --> 00:24:41,356
Doświadczyłam klasycznych etapów
żałoby po rozstaniu.

535
00:24:41,440 --> 00:24:44,484
W pewnym momencie życia
doświadcza ich każda kobieta.

536
00:24:44,568 --> 00:24:45,944
Kupiła wielkiego węża.

537
00:24:46,028 --> 00:24:47,988
Wielkiego węża?

538
00:24:48,071 --> 00:24:50,032
Uznałam, że będę jedną z tych osób,

539
00:24:50,115 --> 00:24:52,576
które widzisz w spożywczaku
z wielkim wężem na szyi.

540
00:24:52,659 --> 00:24:53,869
I jak ci poszło?

541
00:24:53,952 --> 00:24:55,454
Nie za dobrze. Kiepsko.

542
00:24:55,537 --> 00:24:56,747
No ja myślę.

543
00:24:56,830 --> 00:24:58,373
- Co?
- No dobra.

544
00:24:58,457 --> 00:25:01,168
Wiecie co? To było naprawdę dziwne…

545
00:25:01,251 --> 00:25:03,128
- I fajne. Dobrze się bawiłem.
- I fajne.

546
00:25:03,212 --> 00:25:05,172
Dzięki za mecz, ale muszę spadać.

547
00:25:05,255 --> 00:25:06,465
- Dzięki.
- Hej. Zaczekaj.

548
00:25:06,548 --> 00:25:08,800
Mógłbyś podrzucić mnie do domu?

549
00:25:08,884 --> 00:25:10,177
Kumpele nie mogą?

550
00:25:10,260 --> 00:25:11,720
Ja nie. Przyszłam na piechotę.

551
00:25:11,803 --> 00:25:12,888
Ja przyjechałam skuterem.

552
00:25:12,971 --> 00:25:14,556
Ścigamy się do Buicka.

553
00:25:14,640 --> 00:25:15,807
Okej.

554
00:25:15,891 --> 00:25:17,643
Musimy to powtórzyć.

555
00:25:17,726 --> 00:25:21,230
A konkretnie to, że przegrywasz
i stawiasz nam tacosy.

556
00:25:23,232 --> 00:25:24,483
Co za mina!

557
00:25:26,109 --> 00:25:27,402
Dziękujemy!

558
00:25:29,363 --> 00:25:31,281
Powinieneś znów zagrać.

559
00:25:31,365 --> 00:25:33,700
Mógłbyś być świetnym pickleballerem.

560
00:25:33,784 --> 00:25:35,911
Chyba spasuję.

561
00:25:35,994 --> 00:25:39,498
Tylko dlatego, że nazwa jest do kitu,
wygląda to nieco frajersko,

562
00:25:39,581 --> 00:25:43,293
a większość osób jest w kiepskiej formie
i nigdy nie uprawiała sportu?

563
00:25:43,377 --> 00:25:45,003
Dokładnie z tych powodów.

564
00:25:45,087 --> 00:25:48,465
Dlatego moglibyśmy rządzić, Dusty.

565
00:25:48,549 --> 00:25:50,926
To byłaby krwawa łaźnia.

566
00:25:51,009 --> 00:25:54,012
To po prostu nie dla mnie.
Trochę zbyt głupkowate.

567
00:25:54,555 --> 00:25:55,889
Okej, rozumiem.

568
00:25:57,599 --> 00:26:01,645
O rany. Nie mogę uwierzyć,
że ryzykowałeś taką maszyną.

569
00:26:01,728 --> 00:26:05,148
- Okej.
- Piękny samochód.

570
00:26:05,232 --> 00:26:07,651
- Jest zapalniczka…
- Okej.

571
00:26:07,734 --> 00:26:10,529
- …magnetofon, dźwignia odchylająca fotel.
- Tak.

572
00:26:12,281 --> 00:26:13,282
O rany!

573
00:26:16,285 --> 00:26:17,286
To tutaj.

574
00:26:17,369 --> 00:26:18,370
Tutaj?

575
00:26:18,453 --> 00:26:19,746
- Tak.
- Dobra.

576
00:26:19,830 --> 00:26:22,040
Dzięki za podwózkę.

577
00:26:22,124 --> 00:26:23,750
Hej, daj mi swoją komórkę.

578
00:26:23,834 --> 00:26:24,835
Po co?

579
00:26:24,918 --> 00:26:25,919
Daj mi ją.

580
00:26:27,254 --> 00:26:28,338
Co ty robisz?

581
00:26:29,715 --> 00:26:32,551
Masz mój numer.
W razie gdybyś zmienił zdanie

582
00:26:32,634 --> 00:26:34,469
i chciał pograć w pickleballa.

583
00:26:36,597 --> 00:26:38,348
- Jeszcze raz dziękuję.
- Nie ma sprawy.

584
00:26:38,432 --> 00:26:41,602
Pamiętaj, Dusty. Możemy wymiatać.

585
00:26:41,685 --> 00:26:42,686
Krwawa łaźnia!

586
00:26:49,693 --> 00:26:53,113
Czemu musieliśmy jechać 45 minut
do sklepu sportowego?

587
00:26:53,197 --> 00:26:54,823
Mają to w sklepie dla zawodowców.

588
00:26:54,907 --> 00:26:55,908
Tu jest lepszy wybór.

589
00:26:55,991 --> 00:26:58,744
Poza tym spędzamy razem
za mało jakościowego czasu.

590
00:26:58,827 --> 00:27:00,913
Też tak uważam.

591
00:27:00,996 --> 00:27:03,165
To tu.

592
00:27:03,248 --> 00:27:05,417
Patrz na to. Pickleball.

593
00:27:05,918 --> 00:27:07,544
Ale durne.

594
00:27:08,045 --> 00:27:10,589
Wyobraź sobie, że kupuję jedną z nich,

595
00:27:10,672 --> 00:27:14,092
żeby wykręcić sprzedawcy numer.

596
00:27:14,176 --> 00:27:15,844
Nawet nie wiem, kiedy się zaśmiać.

597
00:27:15,928 --> 00:27:17,513
- Wyobraź to sobie.
- Tak.

598
00:27:17,596 --> 00:27:21,099
- To jestem ja, ale kupuję…
- Tak?

599
00:27:21,183 --> 00:27:22,184
Dobrze, mają je.

600
00:27:22,267 --> 00:27:27,523
Okej. Kupuję tę rakietę,
ale z totalnie kamienną twarzą.

601
00:27:27,606 --> 00:27:28,982
Okej, rozumiem.

602
00:27:29,066 --> 00:27:31,235
To alternatywny styl komediowy…

603
00:27:31,318 --> 00:27:33,529
- Tak. Podchodzę…
- …jak Andy Kaufman.

604
00:27:33,612 --> 00:27:35,656
Ale kupię ją i zabiorę do domu.

605
00:27:35,739 --> 00:27:39,993
Daj mi dosłownie sekundę,
sprawdzę, która jest najzabawniejsza.

606
00:27:40,744 --> 00:27:42,204
- Dobra. Okej.
- To Andy!

607
00:27:42,287 --> 00:27:43,956
Ta jest najzabawniejsza. Założę się…

608
00:27:44,039 --> 00:27:45,040
Dusty, patrz.

609
00:27:45,582 --> 00:27:46,875
Cholerny Roddick.

610
00:27:48,043 --> 00:27:49,378
Andy!

611
00:27:49,461 --> 00:27:50,879
- Hej, Andy.
- Jak tam? Miło mi.

612
00:27:50,963 --> 00:27:52,631
Wiesz, jaki kawał musimy wykręcić?

613
00:27:53,173 --> 00:27:56,927
Wyczołgajmy się stąd
i wymknijmy się od tyłu.

614
00:27:57,427 --> 00:27:59,346
Koniec żartów, Dusty.

615
00:27:59,429 --> 00:28:01,139
- Spójrz na niego. Gwiazdorzy.
- Tak.

616
00:28:01,223 --> 00:28:03,308
- Musimy go powkurzać.
- Zrobiłbym to.

617
00:28:03,392 --> 00:28:05,853
Ale tyle nam zeszło na ten durny dowcip,

618
00:28:05,936 --> 00:28:07,604
że nie mamy czasu. Wracajmy do pracy.

619
00:28:07,688 --> 00:28:11,024
Musisz to zrobić! Pracujesz tu
nad przełomową, rewolucyjną komedią.

620
00:28:11,108 --> 00:28:14,611
A on podpisuje jakąś książkę, jak frajer.

621
00:28:14,695 --> 00:28:17,656
To nie jest jakaś książka.
To jego książka. Napisał ją.

622
00:28:17,739 --> 00:28:19,491
- To powinna być twoja książka.
- Zgoda.

623
00:28:19,575 --> 00:28:21,702
To twoje opowieści. Ty wygrałeś Openy.

624
00:28:21,785 --> 00:28:23,745
Głęboki oddech.
Nie odpalaj się. Nie rób nic…

625
00:28:23,829 --> 00:28:25,247
- Joł, Roddick!
- Nie!

626
00:28:27,332 --> 00:28:29,751
Andy! Hej, bracie.

627
00:28:30,544 --> 00:28:33,046
Dusty. Dusty Boyd. Młot.

628
00:28:33,130 --> 00:28:35,382
- No tak. Syn Chucka.
- Tak, syn Chucka.

629
00:28:35,465 --> 00:28:38,093
- Dobrze cię widzieć.
- Wzajemnie. Kopę lat.

630
00:28:38,177 --> 00:28:40,387
Jak… Jak twój tata?
Wciąż w tym samym klubie?

631
00:28:40,470 --> 00:28:42,556
Tak, w sumie obaj jesteśmy w klubie.

632
00:28:42,639 --> 00:28:44,516
- Pracujesz dla niego?
- Pracuję z nim.

633
00:28:44,600 --> 00:28:46,101
Wspólnie prowadzimy to miejsce.

634
00:28:46,185 --> 00:28:48,520
Czemu masz na koszulce napis:
„Młodszy trener”?

635
00:28:48,604 --> 00:28:51,440
To nie brzmi
jak błaganie o wybaczenie, Andy.

636
00:28:51,523 --> 00:28:53,525
- Zwolnij.
- Spróbujesz jeszcze raz?

637
00:28:53,609 --> 00:28:54,776
O czym on mówi?

638
00:28:54,860 --> 00:28:57,905
Mówi o Vero Beach Classic z 2000 roku.

639
00:28:57,988 --> 00:28:59,364
Ziomek miał cię na widelcu.

640
00:28:59,948 --> 00:29:02,534
W 2000 roku wygrałem. A który ziomek?

641
00:29:02,618 --> 00:29:03,827
- On!
- Nieprawda.

642
00:29:03,911 --> 00:29:05,495
Wybaczcie… pogubiłem się.

643
00:29:05,579 --> 00:29:08,874
Czym posmarowałeś podłogę?
Tłuszczem? Olejem?

644
00:29:08,957 --> 00:29:11,043
A może trzecia, upiorniejsza opcja?

645
00:29:12,002 --> 00:29:13,003
Pogubiłem się.

646
00:29:13,086 --> 00:29:14,838
Mój przyjaciel trochę się nakręcił.

647
00:29:14,922 --> 00:29:15,923
Co za kłamca.

648
00:29:16,006 --> 00:29:18,217
Całujesz Brooklyn Decker
z tym kłamliwym języczkiem?

649
00:29:18,300 --> 00:29:21,303
Owszem. I to uwielbia. Ale ja nie kłamię.

650
00:29:21,803 --> 00:29:23,639
- Stary, miło było.
- Wzajemnie, Andy.

651
00:29:23,722 --> 00:29:25,933
- Pozdrów tatę.
- Jasne. Miło było cię zobaczyć.

652
00:29:26,016 --> 00:29:27,768
- Gratuluję książki.
- Dzięki.

653
00:29:29,728 --> 00:29:32,814
Dusty, dotarło do mnie,
że nie byłeś ze mną całkowicie szczery.

654
00:29:34,483 --> 00:29:36,527
Roddick to większy gnojek, niż mówiłeś.

655
00:29:36,610 --> 00:29:37,611
Tak.

656
00:29:38,195 --> 00:29:39,488
Dzięki, Peej.

657
00:29:39,571 --> 00:29:41,573
- Totalnie łże.
- Tak.

658
00:29:41,657 --> 00:29:43,075
Irytujące, co?

659
00:29:43,158 --> 00:29:44,701
Jak cholera.

660
00:29:44,785 --> 00:29:45,786
Pełna zgoda.

661
00:29:54,878 --> 00:29:56,672
MŁOT VS ANDY - NIE OGLĄDAĆ!

662
00:30:04,847 --> 00:30:07,182
Dwóch obiecujących młodych zawodników.

663
00:30:07,266 --> 00:30:10,269
Boyd dominował wśród juniorów
dzięki potężnemu serwisowi,

664
00:30:10,352 --> 00:30:12,688
ale czy to się przełoży
na poziom zawodowy?

665
00:30:13,730 --> 00:30:16,233
O rany. Na pewno nie w tym przypadku.

666
00:30:16,316 --> 00:30:18,819
Ale może Roddick miał akurat szczęście.

667
00:30:25,409 --> 00:30:27,703
Cóż, to chyba jednak
nie jest kwestia szczęścia.

668
00:30:27,786 --> 00:30:30,038
Roddick jest po prostu
dużo lepszym tenisistą.

669
00:30:32,583 --> 00:30:34,168
W takiej chwili musi być ciężko…

670
00:30:34,251 --> 00:30:35,252
OJCIEC DUSTY’EGO/TRENER

671
00:30:35,335 --> 00:30:36,336
…mieć ojca za trenera.

672
00:30:36,420 --> 00:30:39,756
W takich chwilach cieszę się,
że dorastałem bez ojca.

673
00:30:43,552 --> 00:30:45,888
O nie.

674
00:30:45,971 --> 00:30:48,932
- Nie, nie.
- No dawaj.

675
00:30:49,016 --> 00:30:51,852
Wygląda na to, że Boyd ucieka z kortu.

676
00:30:52,477 --> 00:30:54,980
Może to jakiś problem medyczny.

677
00:30:55,063 --> 00:30:59,693
A może presja oczekiwań go przerosła.

678
00:30:59,776 --> 00:31:02,613
Trudno oglądać taki debiut.

679
00:31:12,915 --> 00:31:16,168
CANDACE
TE KORTY MAJĄ OŚWIETLENIE?

680
00:31:16,251 --> 00:31:17,878
Dobra, piłka meczowa.

681
00:31:17,961 --> 00:31:18,962
O tak.

682
00:31:20,130 --> 00:31:21,507
Zniszczę cię.

683
00:31:26,512 --> 00:31:28,305
Wciąż to mam! Tak!

684
00:31:28,388 --> 00:31:30,849
Byłoby łatwiej wygrać to dinkiem.

685
00:31:30,933 --> 00:31:32,643
To się nie wydarzy. Nie.

686
00:31:32,726 --> 00:31:34,269
To był najlepszy mecz

687
00:31:34,353 --> 00:31:37,523
z trzydzieści lat starszą kobietą,
jaki mogłeś rozegrać.

688
00:31:37,606 --> 00:31:38,815
Na luzaku.

689
00:31:38,899 --> 00:31:42,819
- Tak!
- Jesteś z siebie taki dumny.

690
00:31:42,903 --> 00:31:44,571
Ostatnio rzadko wygrywam.

691
00:31:44,655 --> 00:31:46,698
- To smutne.
- Miłe uczucie.

692
00:31:46,782 --> 00:31:48,492
Wiem. U mnie jest podobnie.

693
00:31:48,575 --> 00:31:51,578
- Wygrywajmy tam, gdzie możemy. Zdrowie.
- O tak.

694
00:31:54,540 --> 00:31:55,541
Boże.

695
00:31:55,624 --> 00:31:58,043
Jedenaście nieodebranych od mojego byłego.

696
00:31:58,126 --> 00:31:59,127
Jedenaście?

697
00:32:00,295 --> 00:32:02,297
Nie pytaj. Nie chcę o tym gadać.

698
00:32:02,798 --> 00:32:03,799
Rozumiem.

699
00:32:04,550 --> 00:32:07,719
Co roku chodzimy razem na pewną imprezę.

700
00:32:07,803 --> 00:32:11,139
Dzwoni, żeby zapytać,
czy może zabrać nową dziewczynę.

701
00:32:12,099 --> 00:32:13,225
Co za suka.

702
00:32:13,308 --> 00:32:16,019
Nie, jest bardzo miłą osobą.

703
00:32:16,103 --> 00:32:19,940
- Serio? No to świetnie.
- Nienawidzę jej 50-letniego tyłka.

704
00:32:20,023 --> 00:32:22,693
Szczerze? Nie wiem,
na jaką reakcję tutaj liczysz.

705
00:32:22,776 --> 00:32:24,987
- Można się pogubić.
- Tak.

706
00:32:25,070 --> 00:32:26,655
No więc tak.

707
00:32:26,738 --> 00:32:31,118
Kiedy od niego odeszłam, myślałam,
że to ja będę tą wygraną

708
00:32:31,201 --> 00:32:32,452
- po rozwodzie.
- Jasne.

709
00:32:32,536 --> 00:32:37,040
Ale teraz wszędzie z nią paraduje,
a ja wciąż jestem singielką.

710
00:32:37,124 --> 00:32:39,710
- Więc oczywiście nie mogę…
- Bolesne.

711
00:32:40,544 --> 00:32:41,795
…się tam pokazać.

712
00:32:41,879 --> 00:32:43,630
- Nie zamierzasz iść.
- Nie.

713
00:32:44,423 --> 00:32:46,216
- Słabo.
- Tak.

714
00:32:46,300 --> 00:32:49,386
- Czemu od niego odeszłaś?
- Był strasznie dziecinny.

715
00:32:49,469 --> 00:32:51,346
Nie miał żadnych ambicji.

716
00:32:51,430 --> 00:32:55,893
Nie miał znajomych,
oprócz jednego dziwacznego przyjaciela,

717
00:32:55,976 --> 00:32:59,688
który wiecznie mu przytakiwał.

718
00:32:59,771 --> 00:33:01,106
Strasznie mu się podlizywał.

719
00:33:01,190 --> 00:33:05,944
Stale opowiadał te same nudne historie
o czasach swojej świetności.

720
00:33:06,028 --> 00:33:07,613
Nie brzmi to tak źle.

721
00:33:07,696 --> 00:33:09,364
Prawda jest taka,

722
00:33:09,448 --> 00:33:14,119
że ze wszystkim bym się pogodziła,
gdyby kiedykolwiek mnie wspierał.

723
00:33:17,539 --> 00:33:18,707
Hej!

724
00:33:18,790 --> 00:33:21,293
Zamierzacie blokować kort
i nawijać cały wieczór,

725
00:33:21,376 --> 00:33:23,045
czy lecicie z piklami?

726
00:33:23,128 --> 00:33:24,671
Lecimy z piklami!

727
00:33:24,755 --> 00:33:26,423
- W porządku?
- Tak.

728
00:33:27,049 --> 00:33:28,091
- Gramy razem.
- Tak.

729
00:33:28,175 --> 00:33:31,136
- Do dzieła.
- Co to za jedni?

730
00:33:42,397 --> 00:33:43,607
- Tak!
- Och!

731
00:33:43,690 --> 00:33:45,859
Nie wyrobię.
Nie zniosę ani sekundy dłużej.

732
00:33:45,943 --> 00:33:47,861
- Słuchaj. To stękacze.
- Co?

733
00:33:47,945 --> 00:33:50,197
- Tak sądzisz?
- Grałam już z takimi.

734
00:33:50,280 --> 00:33:53,784
Jedyny sposób, by ich pokonać,
to stękać jeszcze głośniej.

735
00:33:53,867 --> 00:33:56,411
Możemy też lepiej grać.
Zresztą tak właśnie jest.

736
00:33:56,495 --> 00:33:58,789
To się nie sprawdzi.
Musimy to zrobić po mojemu.

737
00:33:58,872 --> 00:34:00,582
Stękaj ze mną, Dusty.

738
00:34:00,666 --> 00:34:04,628
Im bardziej erotycznie, tym lepiej.

739
00:34:04,711 --> 00:34:08,047
Możecie sobie tam knuć,
ale to wam nie pomoże.

740
00:34:08,130 --> 00:34:10,967
Każdy ma plan,
dopóki nie dostanie po mordzie.

741
00:34:11,051 --> 00:34:12,219
- Grajmy.
- Okej.

742
00:34:12,302 --> 00:34:13,887
- Dobra.
- Okej.

743
00:34:16,849 --> 00:34:17,850
Za wszelką cenę, tak?

744
00:34:17,933 --> 00:34:19,059
Tak.

745
00:34:22,896 --> 00:34:23,981
O Boże.

746
00:34:29,069 --> 00:34:30,445
Okej.

747
00:34:46,210 --> 00:34:47,670
Ay, papi!

748
00:34:48,547 --> 00:34:49,755
O Boże!

749
00:34:49,840 --> 00:34:52,551
Tak!

750
00:34:53,719 --> 00:34:56,638
Kiedy krzyczę, że się zamieniamy,
to się zamieniamy.

751
00:34:56,722 --> 00:34:58,140
Nie musielibyśmy się zamieniać,

752
00:34:58,223 --> 00:35:01,435
gdybyś nie głaskał piłki
jak jebany frajer.

753
00:35:01,935 --> 00:35:04,188
- No weź.
- Przyznaj, to była świetna zabawa!

754
00:35:04,271 --> 00:35:06,982
Candace, było ekstra!

755
00:35:07,065 --> 00:35:08,400
- Nie?
- Wygraliśmy!

756
00:35:08,483 --> 00:35:10,068
- Wygraliśmy!
- Ty wygrałaś!

757
00:35:10,152 --> 00:35:11,987
- Ty wygrałeś!
- Oboje wygraliśmy.

758
00:35:12,070 --> 00:35:15,199
Myślę, że powinnaś tam iść.

759
00:35:15,866 --> 00:35:17,534
- Co?
- Na tę imprezę.

760
00:35:17,618 --> 00:35:19,745
Z twoim byłym i jego nową dziewczyną.

761
00:35:20,746 --> 00:35:21,788
Powinnaś iść.

762
00:35:21,872 --> 00:35:23,207
- Nie.
- Co to za impreza?

763
00:35:23,290 --> 00:35:26,627
Gala charytatywna w barze country,
który uwielbiam.

764
00:35:26,710 --> 00:35:29,463
Możesz to olać. Country ssie.

765
00:35:32,925 --> 00:35:33,926
Candace!

766
00:35:34,009 --> 00:35:36,595
Przepraszam. Nie wiem, co się stało…

767
00:35:36,678 --> 00:35:37,888
Powiem ci, co się stało.

768
00:35:37,971 --> 00:35:40,557
- Spoliczkowałaś mnie.
- Nie wiem, czemu to zrobiłam.

769
00:35:40,641 --> 00:35:42,518
Bo powiedziałem, że country ssie.

770
00:35:44,561 --> 00:35:46,355
Co tu się odwala?

771
00:35:46,438 --> 00:35:48,524
Powiedziałeś coś, co mnie zdenerwowało.

772
00:35:48,607 --> 00:35:50,609
Strasznie mnie to rozwściecza.

773
00:35:50,692 --> 00:35:52,903
- Naprawdę?
- Tak! To poważny problem.

774
00:35:52,986 --> 00:35:55,906
Fani country,
którzy nie mieszkają na Południu,

775
00:35:55,989 --> 00:35:57,991
mają z tym wieczną udrękę.

776
00:35:58,075 --> 00:36:01,286
Mierzą się z ogromnymi uprzedzeniami.
Właśnie takimi.

777
00:36:01,370 --> 00:36:02,829
To poważny problem.

778
00:36:02,913 --> 00:36:04,790
W życiu nie słyszałem czegoś tak dziwnego.

779
00:36:04,873 --> 00:36:06,291
Daj mi swój telefon.

780
00:36:06,375 --> 00:36:07,668
W tej chwili.

781
00:36:09,002 --> 00:36:10,629
Co zrobisz z moim telefonem?

782
00:36:10,712 --> 00:36:15,008
Zapisuję ci playlistę.
Będziesz zachwycony.

783
00:36:15,092 --> 00:36:17,511
- Co to jest?
- Nosi tytuł „Klasyki kowbojek”.

784
00:36:17,594 --> 00:36:20,889
Nie będę słuchał „Klasyków kowbojek”…
Błagam.

785
00:36:20,973 --> 00:36:23,350
- Myślę, że będziesz.
- Nie, ja…

786
00:36:23,433 --> 00:36:24,434
Co?

787
00:36:24,518 --> 00:36:26,103
- Zdradzę ci tajemnicę.
- Jaką?

788
00:36:26,186 --> 00:36:29,189
Mam do ciebie pytanie.
Nie mogę tego ogarnąć.

789
00:36:29,273 --> 00:36:30,774
Oni są rodzeństwem czy parą?

790
00:36:30,858 --> 00:36:33,193
- Nie umiem tego określić.
- Prawda?

791
00:36:33,277 --> 00:36:35,779
- Rodzeństwo tak nie robi.
- Nie daje mi to spokoju.

792
00:36:37,739 --> 00:36:40,117
- Chyba ich zapytam. Muszę.
- Nie możesz.

793
00:36:40,200 --> 00:36:42,077
- Bo nie zmrużę oka.
- Umrę ze wstydu.

794
00:36:42,160 --> 00:36:43,495
- Przepraszam!
- Nie!

795
00:36:44,830 --> 00:36:46,081
Para czy rodzeństwo?

796
00:36:46,164 --> 00:36:47,374
- Partnerzy.
- Partnerzy.

797
00:36:48,917 --> 00:36:50,794
Jeszcze gorzej. Spadajmy stąd.

798
00:36:53,255 --> 00:36:55,174
Pickleball to przyszłość klubu.

799
00:36:55,257 --> 00:36:58,844
Jako samozwańczy przewodniczący
klubowej komisji ds. pickleballa,

800
00:36:58,927 --> 00:37:03,974
muszę cię dopytać
o datę głosowania w sprawie ekspansji.

801
00:37:04,057 --> 00:37:05,851
Potrzebujemy więcej kortów.

802
00:37:05,934 --> 00:37:07,978
Mam inne problemy na głowie, Skip.

803
00:37:08,061 --> 00:37:11,398
Wiesz, że straciliśmy dostawcę
papierowych kubeczków na wodę?

804
00:37:11,481 --> 00:37:13,984
Bardzo mi przykro. Nie wiedziałem.

805
00:37:14,067 --> 00:37:15,402
Bo nie pytałeś.

806
00:37:15,485 --> 00:37:17,029
Mogę jakoś pomóc?

807
00:37:17,112 --> 00:37:19,364
Dość już zrobiłeś.
Tylko sączysz i zgniatasz.

808
00:37:19,448 --> 00:37:21,867
Wszyscy widzieliśmy.
Jesteś marnotrawną świnką.

809
00:37:22,868 --> 00:37:26,205
Cóż… Ta świnka
zwykle przynosi butelkę z domu.

810
00:37:26,288 --> 00:37:28,624
Zwykle. Ale nie zawsze.

811
00:37:29,208 --> 00:37:32,920
Zrobimy tak.
Urządzę głosowanie w ten piątek.

812
00:37:33,420 --> 00:37:34,505
Wielkie dzięki.

813
00:37:34,588 --> 00:37:37,299
A ja popracuję nad marnotrawstwem.

814
00:37:37,382 --> 00:37:38,842
Sączenie i dalsze używanie.

815
00:37:38,926 --> 00:37:39,927
Koniec ze zgniataniem.

816
00:37:40,010 --> 00:37:41,178
- Hej.
- Hej.

817
00:37:42,262 --> 00:37:43,263
Bum.

818
00:37:44,139 --> 00:37:45,140
Nie zrobiłbym tego.

819
00:37:46,558 --> 00:37:48,560
Czego chciał ten gnojek?
Kolejnych kubeczków?

820
00:37:48,644 --> 00:37:49,645
Parszywa świnka.

821
00:37:49,728 --> 00:37:53,190
Chcę ci tylko powiedzieć,
że z nadgarstkiem jest już git.

822
00:37:53,273 --> 00:37:55,317
Byłem u lekarza.
Mówił, że będę w pełni gotowy

823
00:37:55,400 --> 00:37:56,818
na nadchodzące mecze.

824
00:37:56,902 --> 00:37:58,654
Nie ma potrzeby. Stawiamy na Neila.

825
00:37:58,737 --> 00:38:01,865
Jasne. Ze względu na nadgarstek.
Mówię tylko, że czuję się dobrze

826
00:38:01,949 --> 00:38:05,118
i nie forsuję go, na wypadek,
gdybyś chciał najlepszego zawodnika.

827
00:38:05,202 --> 00:38:07,955
- Tego, który wygrał.
- Nie potrzebuję tego, który wygrał.

828
00:38:08,038 --> 00:38:09,665
Potrzebuję tego, który wygra.

829
00:38:09,748 --> 00:38:11,542
Chuck! Mam ją! Hej.

830
00:38:12,084 --> 00:38:14,044
Chciałem ci tylko pokazać,
że ją dziś mam.

831
00:38:14,127 --> 00:38:16,338
To jakbyś naklejał plasterek
na dziurę po kuli.

832
00:38:21,593 --> 00:38:23,136
Co za idiota.

833
00:38:23,220 --> 00:38:26,431
Myśli, że plasterek
zatrzyma cholerną kulę.

834
00:38:26,515 --> 00:38:28,642
I że ta kula go nie przebije.
Tak jak mówiłeś.

835
00:38:28,725 --> 00:38:31,061
To typowa sytuacja z plasterkiem i kulą.

836
00:38:34,481 --> 00:38:36,233
Dobra, to ja spadam.

837
00:38:36,984 --> 00:38:38,610
Dam znać co do nadgarstka.

838
00:38:38,694 --> 00:38:39,820
Nie ma potrzeby.

839
00:38:40,320 --> 00:38:41,738
Umysł płata mi figle.

840
00:38:41,822 --> 00:38:42,906
Mówiłeś: „Kocham cię”?

841
00:38:44,157 --> 00:38:46,326
Jaja sobie robię, żartownisiu.

842
00:38:46,410 --> 00:38:47,411
Chyba że mówiłeś?

843
00:39:01,925 --> 00:39:04,469
KLASYKI KOWBOJEK
SŁUCHASZ?

844
00:39:05,888 --> 00:39:08,098
NIE. NIE ZAMIERZAM.

845
00:39:09,099 --> 00:39:10,434
OKEJ, DOBRA. DAM CI SPOKÓJ.

846
00:39:17,232 --> 00:39:18,317
Tak!

847
00:39:19,151 --> 00:39:21,111
Widziałeś, Dusty?

848
00:39:21,195 --> 00:39:22,613
Niewiarygodne.

849
00:39:24,781 --> 00:39:27,409
A TERAZ? TERAZ SŁUCHASZ?

850
00:39:29,953 --> 00:39:31,538
NADAL NIE.

851
00:39:32,414 --> 00:39:35,167
Tak! Tak!

852
00:39:35,250 --> 00:39:36,793
OKEJ… ALE POSŁUCHASZ.

853
00:39:36,877 --> 00:39:39,588
Co tam robisz z tym telefonem?
Nagrywasz mnie?

854
00:39:49,181 --> 00:39:51,350
Wrzuć to na Snapchata.

855
00:39:52,434 --> 00:39:53,852
Osiem lat

856
00:39:53,936 --> 00:39:57,606
Parę wędek
Siedzimy nad potokiem

857
00:39:58,190 --> 00:40:01,527
Linki w wodzie
Obserwujemy spławiki

858
00:40:01,610 --> 00:40:03,779
A czerwone słońce powoli zachodzi

859
00:40:04,738 --> 00:40:07,616
Mama woła z ganku:
„Kolacja gotowa”

860
00:40:08,242 --> 00:40:10,327
„Chodźcie na jedzenie”

861
00:40:10,410 --> 00:40:15,123
A my krzyczymy:
„Jeszcze pięć minut”

862
00:40:17,209 --> 00:40:20,045
Czas mknie naprzód
Zegar się nie zatrzymuje

863
00:40:20,128 --> 00:40:24,716
Chciałbym mieć jeszcze kilka kropli
Tego, co naprawdę dobre

864
00:40:24,800 --> 00:40:26,426
Dobrych czasów

865
00:40:26,510 --> 00:40:29,596
- Ale one mkną przed siebie
- Mkną przed siebie

866
00:40:29,680 --> 00:40:32,474
Ot tak, jakby nigdy nic

867
00:40:32,558 --> 00:40:35,352
- Chciałbym móc nacisnąć pauzę
- Nacisnąć pauzę

868
00:40:35,435 --> 00:40:37,145
- W takich chwilach
- W takich chwilach

869
00:40:37,229 --> 00:40:39,565
- Bóg wie, że tak bym zrobił
- Tak bym zrobił

870
00:40:40,983 --> 00:40:45,821
I dałbym sobie jeszcze pięć minut

871
00:40:45,904 --> 00:40:47,364
Nie proszę o wiele.

872
00:40:51,451 --> 00:40:53,704
Jako osiemnastolatek włożyłem kask

873
00:40:53,787 --> 00:40:56,290
I ruszyłem na linię środkową

874
00:40:56,373 --> 00:40:57,791
SŁUCHASZ, PRAWDA?

875
00:40:57,875 --> 00:40:59,042
TEN KAWAŁEK COŚ OPOWIADA!

876
00:40:59,126 --> 00:41:00,169
Ostatecznie…

877
00:41:00,252 --> 00:41:02,546
Przegrana dziesięć do dziewięciu

878
00:41:02,629 --> 00:41:03,964
Jest i o trenerze.

879
00:41:04,923 --> 00:41:06,175
NAJLEPSZE ZAWSZE OPOWIADAJĄ

880
00:41:06,758 --> 00:41:08,677
Będę musiał kupić bilet

881
00:41:08,760 --> 00:41:13,724
- Nie dasz mi jeszcze pięciu minut?
- Jeszcze pięciu minut

882
00:41:16,977 --> 00:41:18,812
Dziękuję wszystkim za przybycie.

883
00:41:18,896 --> 00:41:20,314
Zapraszam, Świnko.

884
00:41:20,397 --> 00:41:21,398
Jak wiecie,

885
00:41:21,481 --> 00:41:24,610
prosimy tylko o dwa korty,
na których moglibyśmy grać w pickleballa.

886
00:41:24,693 --> 00:41:25,819
WYSŁUCHANIE

887
00:41:25,903 --> 00:41:29,114
Będę mówił krótko i rozkosznie. Cały ja.

888
00:41:29,198 --> 00:41:32,159
Nasz obecny kort do pickleballa,

889
00:41:32,242 --> 00:41:34,745
kort numer 16, jest nie do przyjęcia.

890
00:41:34,828 --> 00:41:35,871
PROBLEMY Z KORTEM 16

891
00:41:35,954 --> 00:41:38,874
Ogrodzenie od południowego wschodu
jest za blisko,

892
00:41:38,957 --> 00:41:41,460
powierzchnia w rogu
jest zniekształcona i popękana.

893
00:41:41,543 --> 00:41:43,420
Wszyscy pickleballerzy zgodzą się,

894
00:41:43,504 --> 00:41:49,426
że cieknące źródełko tworzy bardzo śliską
kałużę w pobliżu słupka.

895
00:41:49,510 --> 00:41:51,720
- To wszystko?
- Jeszcze parę spraw.

896
00:41:51,803 --> 00:41:54,723
Graffiti namalowane na moim domu.

897
00:41:54,806 --> 00:41:57,684
„Giń, pickle-chuju”.

898
00:41:57,768 --> 00:41:59,436
- Pickle-chuj.
- Pickle-chuj.

899
00:41:59,520 --> 00:42:01,813
P, kto chce grać w pickleballa?

900
00:42:01,897 --> 00:42:04,149
I ja chcę grać

901
00:42:04,233 --> 00:42:06,652
C, ciebie spotkam
Na korcie do pickleballa

902
00:42:06,735 --> 00:42:09,071
K, krótkie spodenki wymiatają

903
00:42:09,154 --> 00:42:10,822
Kto gra obecnie w pickleballa?

904
00:42:10,906 --> 00:42:13,200
Zdobywca Oscara Jamie Foxx.

905
00:42:13,283 --> 00:42:14,910
Tay Tay.

906
00:42:14,993 --> 00:42:18,288
W tenisa grali Lyle i Erik Menendez.

907
00:42:18,372 --> 00:42:20,791
W dniu, w którym zamordowali rodziców.

908
00:42:20,874 --> 00:42:23,001
Potrzebujemy tych kortów do pickleballa,

909
00:42:23,085 --> 00:42:27,798
żebyśmy nigdy nie mieli
kolejnego Lyle’a i Erika Menendeza.

910
00:42:27,881 --> 00:42:29,925
- Okej. To wszystko?
- Tak.

911
00:42:33,428 --> 00:42:35,472
Ciekawe uwagi, Skip.

912
00:42:36,139 --> 00:42:38,016
Możemy przejść do głosowania?

913
00:42:38,100 --> 00:42:40,435
Nie ma potrzeby.

914
00:42:40,519 --> 00:42:43,146
Wiemy, że macie przewagę,
ale to bez znaczenia.

915
00:42:43,230 --> 00:42:45,649
- Czekaj. Chuck, obiecałeś.
- Gary rozdaje

916
00:42:45,732 --> 00:42:48,861
fragment klubowego aktu założycielskiego.

917
00:42:48,944 --> 00:42:50,195
Zasady to zasady, Skip.

918
00:42:50,279 --> 00:42:53,490
W związku z tym proponuję wyzwanie.
Pojedynek w postaci meczu.

919
00:42:53,574 --> 00:42:55,534
To po co robiłem
półtoragodzinną prezentację?

920
00:42:55,617 --> 00:42:58,453
- Przygotowywałem ją dwa tygodnie.
- Zapomniałem wspomnieć.

921
00:42:58,537 --> 00:43:00,372
- Ups.
- Tak jak ty

922
00:43:00,455 --> 00:43:03,041
zapominasz codziennie przynieść
butelkę z wodą.

923
00:43:03,750 --> 00:43:06,128
Obie strony muszą wskazać czempiona.

924
00:43:06,211 --> 00:43:08,297
Strona tenisowa wystawia Neila.

925
00:43:08,380 --> 00:43:10,215
Lub kogoś innego.
Nie musimy teraz wybierać.

926
00:43:10,299 --> 00:43:12,426
Ale możemy, bo wiemy, kogo wybieramy.

927
00:43:12,509 --> 00:43:16,388
Nie musimy, bo mój nadgarstek
goi się błyskawicznie.

928
00:43:16,471 --> 00:43:18,265
Podjęliśmy decyzję, to nieistotne.

929
00:43:18,348 --> 00:43:20,017
Wiem, ale mam poczucie…

930
00:43:21,393 --> 00:43:22,561
Spotkanie zakończone.

931
00:43:22,644 --> 00:43:24,396
Dziękuję.

932
00:43:27,482 --> 00:43:28,483
Niesamowite.

933
00:43:28,567 --> 00:43:30,235
Nie. Mam to gdzieś.

934
00:43:30,319 --> 00:43:31,820
- Mocne.
- Inspirujące.

935
00:43:31,904 --> 00:43:33,363
Nieźle walnąłeś młotkiem.

936
00:43:33,864 --> 00:43:35,908
Wstrząsnęło to mną.

937
00:43:53,592 --> 00:43:55,093
- Halo?
- Cześć.

938
00:43:55,177 --> 00:43:57,888
- Hej. Jak poszło?
- Spotkanie?

939
00:43:57,971 --> 00:43:59,973
Poszło świetnie.

940
00:44:00,057 --> 00:44:01,683
Naprawdę świetnie.

941
00:44:01,767 --> 00:44:03,769
To dobrze. Cieszę się.

942
00:44:03,852 --> 00:44:05,270
Tak.

943
00:44:05,354 --> 00:44:08,106
A poza tym tata znów mnie upokorzył.

944
00:44:08,190 --> 00:44:10,442
Tym razem przed całym klubem.

945
00:44:10,526 --> 00:44:13,445
O Boże. Tak mi przykro. To okropne.

946
00:44:13,529 --> 00:44:15,822
Dość już o mnie.

947
00:44:16,490 --> 00:44:19,243
Masz ochotę na wieczornego pickleballa?

948
00:44:19,326 --> 00:44:21,453
Dziś? Nie, nie.

949
00:44:21,537 --> 00:44:23,121
Jestem dość zmęczona.

950
00:44:23,205 --> 00:44:27,459
Chciałam posiedzieć w domu,
obejrzeć jakiś film, coś w tym stylu.

951
00:44:27,543 --> 00:44:29,127
Kumam. Też jestem zmęczony.

952
00:44:29,211 --> 00:44:31,046
Też miałem posiedzieć i obejrzeć film.

953
00:44:31,129 --> 00:44:32,339
Co będziesz oglądać?

954
00:44:32,422 --> 00:44:33,841
Sama nie wiem…

955
00:44:33,924 --> 00:44:36,051
Na TCM puszczają dziś Absolwenta.

956
00:44:36,134 --> 00:44:37,678
Wspomniałaś o Absolwencie?

957
00:44:37,761 --> 00:44:38,762
Tak.

958
00:44:38,846 --> 00:44:40,639
Właśnie widziałem zwiastun.

959
00:44:40,722 --> 00:44:43,517
Widziałeś zwiastun Absolwenta?

960
00:44:43,600 --> 00:44:44,768
Wyglądał świetnie.

961
00:44:44,852 --> 00:44:48,564
To bym chętnie obejrzał, ale nie mam TCM.

962
00:44:48,647 --> 00:44:52,526
Dusty, jeśli chcesz wpaść
i obejrzeć ten film, zapraszam.

963
00:44:52,609 --> 00:44:54,987
Chociaż jest już późno.

964
00:44:55,070 --> 00:44:56,989
No dobra. Sam mam sporo spraw.

965
00:44:57,072 --> 00:45:00,075
Jestem dość zarobiony,
ale dobra z ciebie przyjaciółka.

966
00:45:00,158 --> 00:45:02,077
Wydajesz się samotna. Zaraz będę.

967
00:45:02,703 --> 00:45:04,288
O Boże.

968
00:45:05,622 --> 00:45:10,711
Twój tata poprosił o werble i oznajmił:
„Każdy, byle nie mój syn”?

969
00:45:10,794 --> 00:45:12,296
Nie chcę o tym rozmawiać.

970
00:45:12,379 --> 00:45:14,089
- Dlatego tu jestem.
- Okej.

971
00:45:14,756 --> 00:45:18,510
Skoro tu jesteś, mogę zapytać cię
o zdanie w pewnej kwestii?

972
00:45:18,594 --> 00:45:19,970
Tak. O co chodzi?

973
00:45:20,053 --> 00:45:23,015
Posłuchałam twojej rady
i wybieram się do baru country.

974
00:45:23,098 --> 00:45:24,266
To świetnie.

975
00:45:24,850 --> 00:45:29,479
Ale potrzebuję opinii faceta
w sprawie stroju,

976
00:45:29,563 --> 00:45:33,317
bo chcę, żeby Mitch rozpaczał,
kiedy mnie zobaczy.

977
00:45:33,400 --> 00:45:34,484
Dobra, pokaż.

978
00:45:34,568 --> 00:45:36,695
- Okej.
- Jestem podekscytowany.

979
00:45:36,778 --> 00:45:38,447
Dziękuję.

980
00:45:38,530 --> 00:45:39,656
Idę się przebrać.

981
00:45:39,740 --> 00:45:41,408
Dobra. Fajna chata.

982
00:45:41,909 --> 00:45:43,076
Bardzo dziękuję.

983
00:45:43,160 --> 00:45:44,161
Masz tu sporo rzeczy.

984
00:45:46,914 --> 00:45:49,333
- Zajmujesz się ceramiką?
- Tak.

985
00:45:49,416 --> 00:45:51,168
To kolejne moje hobby.

986
00:45:51,251 --> 00:45:53,128
To słoik na ciastka.

987
00:45:53,212 --> 00:45:55,547
- To słoik na ciastka?
- Tak.

988
00:45:56,381 --> 00:45:59,551
Ledwo da się tu coś włożyć
przez te dziwne wgniecenia.

989
00:45:59,635 --> 00:46:02,971
Tak, ale to pomaga,
kiedy chcesz mniej jeść.

990
00:46:03,055 --> 00:46:05,307
- Dietetyczny słoik na ciastka.
- Tak!

991
00:46:05,390 --> 00:46:07,017
Świetne, Candace.

992
00:46:07,851 --> 00:46:10,687
To było nieplanowane.
Po prostu się wydarzyło.

993
00:46:10,771 --> 00:46:11,813
Tak to wygląda.

994
00:46:11,897 --> 00:46:14,525
Skoro tak ci się podoba, możesz go wziąć.

995
00:46:15,400 --> 00:46:18,028
Dzięki, ale mam takich mnóstwo.

996
00:46:19,404 --> 00:46:21,532
A ty masz jakieś hobby?

997
00:46:26,036 --> 00:46:27,704
Chyba tylko tenisa.

998
00:46:27,788 --> 00:46:30,374
To raczej sport, ale…

999
00:46:31,208 --> 00:46:32,709
Widzę, że bardzo go kochasz.

1000
00:46:33,210 --> 00:46:35,879
Kochałem go jako dziecko.

1001
00:46:37,339 --> 00:46:40,759
A przynajmniej
uwielbiałem spędzać czas z tatą.

1002
00:46:42,052 --> 00:46:44,388
Tak, to było miłe.
Naprawdę we mnie wierzył.

1003
00:46:45,222 --> 00:46:46,473
Czułem się wyjątkowy.

1004
00:46:47,057 --> 00:46:49,226
Włożył we mnie mnóstwo pracy, a potem…

1005
00:46:50,435 --> 00:46:51,854
Dałem ciała.

1006
00:46:51,937 --> 00:46:54,690
Coś mi się wydaje, że on też dał ciała.

1007
00:46:57,276 --> 00:46:58,694
Candace?

1008
00:46:59,194 --> 00:47:02,447
- Tak?
- To ty jesteś w tej sukni ślubnej?

1009
00:47:02,531 --> 00:47:07,160
Nie. Mam zdjęcie innej,
podobnej kobiety w dniu jej ślubu.

1010
00:47:07,244 --> 00:47:08,912
O cholera.

1011
00:47:11,206 --> 00:47:12,374
Co myślisz?

1012
00:47:19,673 --> 00:47:20,674
Oho.

1013
00:47:21,258 --> 00:47:22,843
Myślę, że bosko wyglądasz.

1014
00:47:23,760 --> 00:47:24,761
To dobrze.

1015
00:47:25,762 --> 00:47:27,848
- Już się martwiłam.
- Nie.

1016
00:47:27,931 --> 00:47:29,683
Zobacz, co znalazłam w szafie.

1017
00:47:30,350 --> 00:47:34,188
Gdybyś szukał kowbojskiego kapelusza,
jest twój.

1018
00:47:34,271 --> 00:47:35,772
Należał do Mitcha.

1019
00:47:39,026 --> 00:47:41,153
- Jak to wygląda?
- Świetnie ci w tym.

1020
00:47:41,236 --> 00:47:42,279
- Spójrz.
- Serio?

1021
00:47:42,362 --> 00:47:43,989
- Tak.
- No dobra.

1022
00:47:44,072 --> 00:47:46,491
- Spójrz na nas.
- Ładnie wyglądamy.

1023
00:47:46,575 --> 00:47:48,660
Prawda?

1024
00:47:51,955 --> 00:47:54,750
- Film… Film się zaczyna.
- A, tak. Oglądajmy.

1025
00:47:55,334 --> 00:47:57,586
Pani Robinson, chce mnie pani uwieść.

1026
00:47:59,755 --> 00:48:01,840
To świetny film.

1027
00:48:01,924 --> 00:48:04,426
- No wiem.
- To powinien być klasyk.

1028
00:48:05,010 --> 00:48:06,845
- To jest klasyk.
- Tak?

1029
00:48:06,929 --> 00:48:08,472
W pełni zasłużył.

1030
00:48:08,555 --> 00:48:11,308
- Wydajesz się poruszony.
- O nie, nie. Po prostu…

1031
00:48:11,391 --> 00:48:13,060
Po prostu martwię się o przyszłość.

1032
00:48:13,143 --> 00:48:17,022
Ten dzieciak z dużym nosem
mógłby zrobić karierę.

1033
00:48:17,856 --> 00:48:20,651
Dusty, to Dustin Hoffman.

1034
00:48:20,734 --> 00:48:21,985
Ma osiemdziesiąt lat.

1035
00:48:24,029 --> 00:48:25,113
Świetnie wygląda.

1036
00:48:31,787 --> 00:48:35,290
Jedzie mostem pod prąd.
Byłem na tym moście.

1037
00:48:36,166 --> 00:48:37,167
Nadal można nim je…

1038
00:48:37,793 --> 00:48:39,461
Co za bzdura. Nie da się…

1039
00:48:52,975 --> 00:48:54,059
No dobra. Hej.

1040
00:48:56,270 --> 00:48:58,021
Przykryjmy cię.

1041
00:50:17,684 --> 00:50:18,894
Chciałeś pomówić?

1042
00:50:18,977 --> 00:50:20,312
Mogę być szczery?

1043
00:50:20,395 --> 00:50:21,563
Na to liczę.

1044
00:50:22,689 --> 00:50:23,857
Widzisz, PJ…

1045
00:50:23,941 --> 00:50:27,528
Zmagam się z pewnym problemem.

1046
00:50:28,695 --> 00:50:30,113
W…

1047
00:50:30,197 --> 00:50:32,449
W książce, którą właśnie piszę.

1048
00:50:32,533 --> 00:50:34,868
Zero zaskoczenia.
Masz do tego odpowiedni umysł.

1049
00:50:34,952 --> 00:50:36,578
- Jaki jest tytuł?
- Tytuł książki?

1050
00:50:36,662 --> 00:50:37,579
Tak.

1051
00:50:38,413 --> 00:50:39,831
Ciche ostrze.

1052
00:50:39,915 --> 00:50:42,209
- Boskie. Przeczytam to.
- Tak.

1053
00:50:42,292 --> 00:50:44,503
Ustawię sobie przypomnienie. Mów.

1054
00:50:44,586 --> 00:50:49,007
Główny wojownik, Puzimbus,
należy do pewnego plemienia.

1055
00:50:49,091 --> 00:50:50,884
Od zawsze jest jego częścią.

1056
00:50:50,968 --> 00:50:53,053
Zaczyna spotykać się
z członkami innego plemienia.

1057
00:50:53,136 --> 00:50:54,763
Zawsze uważał ich za wrogów.

1058
00:50:54,847 --> 00:50:55,848
Co za twist.

1059
00:50:55,931 --> 00:50:58,392
Czuję się,
jakbym był wewnątrz tej książki.

1060
00:50:58,475 --> 00:50:59,726
Serce szybciej mi zabiło.

1061
00:50:59,810 --> 00:51:02,020
Koleś prowadzi podwójne życie.

1062
00:51:02,104 --> 00:51:03,897
Chce spędzać czas z nowym plemieniem,

1063
00:51:03,981 --> 00:51:07,651
bo bardzo ich lubi,
ale wstydzi się z nimi pokazywać.

1064
00:51:07,734 --> 00:51:08,569
Tak.

1065
00:51:08,652 --> 00:51:12,865
Główny wojownik zaczyna coś czuć
do pewnej osoby,

1066
00:51:12,948 --> 00:51:15,742
która jest dużo starsza od niego.

1067
00:51:15,826 --> 00:51:17,035
Totalny wymiatacz.

1068
00:51:17,119 --> 00:51:19,371
PJ, gdybyś czytał Ciche ostrze,

1069
00:51:19,454 --> 00:51:20,998
a Puzimbus zmieniłby plemię,

1070
00:51:21,081 --> 00:51:24,793
bo zacząłby się zakochiwać…
powiedzmy, że w smoku,

1071
00:51:24,877 --> 00:51:26,628
30 lat starszym od niego…

1072
00:51:26,712 --> 00:51:29,089
Gorzej byś myślał o Puzimbusie?

1073
00:51:29,173 --> 00:51:31,216
Nikogo nie oceniam
za wizyty w antykwariacie.

1074
00:51:31,300 --> 00:51:35,220
Nie jestem pisarzem,
ale gdybym bogaty świat, który stworzyłeś,

1075
00:51:35,304 --> 00:51:37,514
miał porównać do mojego nudnego życia…

1076
00:51:37,598 --> 00:51:40,726
- Śmiało.
- W oparciu o zbliżone doświadczenia

1077
00:51:40,809 --> 00:51:43,520
radziłbym Puzimbusowi,
żeby grzał na pełnej.

1078
00:51:43,604 --> 00:51:45,772
Naprawdę? Zbliżone doświadczenia?

1079
00:51:46,565 --> 00:51:49,693
Chcesz powiedzieć,
że byłeś ze starszą kobietą, rozpustniku?

1080
00:51:50,194 --> 00:51:52,571
- Cwaniaku.
- W pewnym sensie.

1081
00:51:52,654 --> 00:51:54,656
Wiesz, czym jest obiektofil?

1082
00:51:54,740 --> 00:51:56,325
Nie, ale czekam, aż mi powiesz.

1083
00:51:56,408 --> 00:52:00,287
To ktoś, kto czuje pociąg do obiektów,

1084
00:52:00,370 --> 00:52:01,371
a nie do ludzi.

1085
00:52:01,455 --> 00:52:05,125
Mam na myśli budynki, mosty, pojazdy.

1086
00:52:05,209 --> 00:52:08,795
Osobiście kocham się w USS Alabama.

1087
00:52:08,879 --> 00:52:09,880
Dobra. W sumie…

1088
00:52:09,963 --> 00:52:11,798
- Nie musisz mówić.
- Ale chcę.

1089
00:52:11,882 --> 00:52:16,261
Statek zbudowano w 1939,
a wycofano w 1947 roku.

1090
00:52:16,345 --> 00:52:19,681
W 1986 uznano go za zabytek.

1091
00:52:19,765 --> 00:52:22,142
Więc owszem, byłem ze starszą

1092
00:52:22,226 --> 00:52:24,603
i nie zamieniłbym tego na nic innego.

1093
00:52:24,686 --> 00:52:25,854
Przekaż to Puzimbusowi.

1094
00:52:25,938 --> 00:52:29,066
Niby co? Że uprawiałeś seks
z emerytowanym okrętem wojennym?

1095
00:52:29,149 --> 00:52:31,235
- Dokładnie.
- Jak w ogóle uprawiałeś z nim seks?

1096
00:52:31,318 --> 00:52:34,154
To okręt. Nie ma pochwy ani tyłka.

1097
00:52:34,238 --> 00:52:37,115
Hej! Wyłaźcie z cholernego basenu.

1098
00:52:37,199 --> 00:52:38,992
Jest środek dnia. Pracujecie tu.

1099
00:52:39,076 --> 00:52:41,245
- Właśnie pracujemy.
- Wypad.

1100
00:52:45,123 --> 00:52:46,625
Tam.

1101
00:53:02,933 --> 00:53:05,227
KOWBOJSKI PAŁAC

1102
00:53:22,828 --> 00:53:24,538
- Candace, przyszłaś!
- Tak.

1103
00:53:24,621 --> 00:53:26,248
- Przyszłam.
- Tak.

1104
00:53:26,331 --> 00:53:29,293
Mam do tego prawo.
Mitch nie jest tu właścicielem.

1105
00:53:29,376 --> 00:53:31,336
Oczywiście. Rozumiem to.

1106
00:53:31,420 --> 00:53:33,172
Cieszę się, że cię widzę.

1107
00:53:33,255 --> 00:53:34,256
Chodź tu.

1108
00:53:36,091 --> 00:53:37,259
Pięknie wyglądasz.

1109
00:53:40,095 --> 00:53:43,265
O cholera. No cóż, baw się dobrze.

1110
00:53:48,437 --> 00:53:49,521
Cześć.

1111
00:53:50,105 --> 00:53:53,358
- Cześć.
- Candy, dotarłaś.

1112
00:53:53,442 --> 00:53:54,651
Nie byłem pewien.

1113
00:53:54,735 --> 00:53:57,029
Dotarłam. Dobrze widzicie.

1114
00:53:57,112 --> 00:54:00,574
I przypominam,
że nie jesteś tu właścicielem.

1115
00:54:01,158 --> 00:54:02,618
Jasne.

1116
00:54:03,118 --> 00:54:05,412
- Pamiętasz moją Beę?
- Oczywiście.

1117
00:54:05,495 --> 00:54:07,581
- Hej.
- Hej.

1118
00:54:07,664 --> 00:54:10,292
Któż by zapomniał słynną Beę?

1119
00:54:10,375 --> 00:54:13,170
Niech zgadnę. Teraz powiesz coś miłego.

1120
00:54:13,253 --> 00:54:14,671
Masz świetny strój.

1121
00:54:14,755 --> 00:54:16,423
Mamy to. Proszę bardzo.

1122
00:54:16,507 --> 00:54:21,053
Może przyniosę nam drinki,
a wy nadrobicie zaległości?

1123
00:54:21,136 --> 00:54:22,137
Dobra? Okej.

1124
00:54:24,640 --> 00:54:26,225
- Hej…
- Hej.

1125
00:54:27,184 --> 00:54:29,686
Wszystko okej? Wydajesz się nieco spięta.

1126
00:54:29,770 --> 00:54:31,939
Nie. Nie jestem spięta.

1127
00:54:32,022 --> 00:54:34,358
- Jestem rozluźniona.
- Okej.

1128
00:54:34,441 --> 00:54:35,692
- Okej.
- Dobrze to słyszeć.

1129
00:54:35,776 --> 00:54:37,736
- Tak, dobrze.
- Co nowego u ciebie?

1130
00:54:37,819 --> 00:54:39,112
Mam węża.

1131
00:54:39,988 --> 00:54:43,325
- Nazywa się Mitch.
- Piwa dla wszystkich.

1132
00:54:43,408 --> 00:54:46,537
- Kochanie. Proszę. Zdrowie.
- Okej. Za węża.

1133
00:54:46,620 --> 00:54:49,122
- Czekaj. Za węża?
- Tak, to tylko mąż.

1134
00:54:49,206 --> 00:54:50,666
Nieważne.

1135
00:54:54,711 --> 00:54:56,463
- Okej.
- Wszystko w porządku?

1136
00:55:10,102 --> 00:55:12,229
Candace. W porządku?

1137
00:55:12,312 --> 00:55:14,398
- Ja nie…
- Jesteś dość blada.

1138
00:55:14,481 --> 00:55:16,191
- Chyba nie…
- Może usiądziesz?

1139
00:55:16,275 --> 00:55:18,610
Tak, usiądź. Usiądź, dobrze?

1140
00:55:18,694 --> 00:55:19,736
Mów do mnie. Pomogę.

1141
00:55:19,820 --> 00:55:22,698
Po rzuceniu modelingu
pracowałam jako pielęgniarka.

1142
00:55:22,781 --> 00:55:24,283
No jasne.

1143
00:55:24,366 --> 00:55:26,118
To był wielki błąd.

1144
00:55:30,372 --> 00:55:31,373
Dzieńdoberek.

1145
00:55:33,750 --> 00:55:34,877
Dusty.

1146
00:55:35,627 --> 00:55:37,212
Co ty tutaj robisz?

1147
00:55:37,296 --> 00:55:38,547
Służę wsparciem.

1148
00:55:41,842 --> 00:55:43,093
To on?

1149
00:55:43,594 --> 00:55:44,720
No to do dzieła.

1150
00:55:46,305 --> 00:55:48,599
- Mitch! To Mitch?
- Kto to jest?

1151
00:55:48,682 --> 00:55:50,726
Hej, jak tam? Jestem tym nowym.

1152
00:55:51,393 --> 00:55:52,811
Miło cię poznać.

1153
00:55:52,895 --> 00:55:54,688
- A ty? Miło cię poznać.
- Jestem Bea.

1154
00:55:54,771 --> 00:55:57,357
Przepraszam za spóźnienie.

1155
00:55:57,441 --> 00:55:59,276
Czuję się jak kompletny palant.

1156
00:55:59,359 --> 00:56:00,986
Ale te fuzje bankowe…

1157
00:56:01,069 --> 00:56:02,571
Sporo z nimi roboty, nie?

1158
00:56:03,322 --> 00:56:04,531
Pewnie tak.

1159
00:56:04,615 --> 00:56:07,367
Tak się cieszę,
że wreszcie się spotykacie.

1160
00:56:07,451 --> 00:56:10,287
O tak, tak. Ja też. To…

1161
00:56:11,121 --> 00:56:12,122
Przepraszam.

1162
00:56:12,206 --> 00:56:16,668
Moją uwagę odwróciła ta niesamowita laska.

1163
00:56:17,252 --> 00:56:18,295
No proszę.

1164
00:56:18,378 --> 00:56:21,840
Wyglądasz dziś olśniewająco, kochanie.

1165
00:56:21,924 --> 00:56:24,343
Też pięknie wyglądasz, kochanie.

1166
00:56:24,843 --> 00:56:25,969
Słonko.

1167
00:56:26,595 --> 00:56:27,679
Jesteś w moim kapeluszu?

1168
00:56:28,347 --> 00:56:32,184
Ostatnio jestem
w wielu twoich rzeczach, stary.

1169
00:56:33,977 --> 00:56:36,104
Hej, może trochę potańczymy?

1170
00:56:36,188 --> 00:56:38,524
- Wybaczcie. Musimy zatańczyć.
- Musimy.

1171
00:56:38,607 --> 00:56:39,942
Widzimy się na parkiecie.

1172
00:56:40,526 --> 00:56:41,527
Chodź.

1173
00:56:41,610 --> 00:56:42,778
Jak było?

1174
00:56:43,362 --> 00:56:45,364
- Dobrze nam poszło.
- Dobrze.

1175
00:56:47,616 --> 00:56:49,076
Jak to: „W moich rzeczach”?

1176
00:56:49,159 --> 00:56:51,286
Jest Teksanką z Tennessee

1177
00:56:51,370 --> 00:56:54,289
Niedaleko pada jabłko od jabłoni

1178
00:56:54,373 --> 00:56:57,042
Traktuje moich przyjaciół jak rodzinę

1179
00:56:57,125 --> 00:56:59,628
A mnie to pasuje

1180
00:56:59,711 --> 00:57:02,047
Potrafi otworzyć sobie piwo

1181
00:57:02,130 --> 00:57:05,300
Nie gapi się w lustro
Przez długie godziny

1182
00:57:05,384 --> 00:57:09,388
Wygląda bosko nawet w dżinsach
I bejsbolówce

1183
00:57:10,681 --> 00:57:13,600
Pieczenie szarlotki z twoją mamą

1184
00:57:13,684 --> 00:57:15,602
Sączenie bimbru po północy

1185
00:57:15,686 --> 00:57:20,941
Masz ochotę jechać wąską drogą
Bardzo wolno i dać jej prowadzić

1186
00:57:21,024 --> 00:57:23,527
Na pewno chciałbyś mieć kowbojkę

1187
00:57:23,610 --> 00:57:26,321
Taką, która nie zadziera nosa

1188
00:57:26,405 --> 00:57:29,992
Która nie boi się parkietu
W puste wieczory

1189
00:57:30,075 --> 00:57:32,119
Dogaduje się z twoimi przyjaciółmi

1190
00:57:32,202 --> 00:57:34,538
Mógłbym uganiać się za nią
Jak za zachodem słońca

1191
00:57:34,621 --> 00:57:37,457
Tańczyć z nią w tej białej sukience

1192
00:57:37,541 --> 00:57:40,627
Zabrać ją na 15-hektarową działkę

1193
00:57:40,711 --> 00:57:43,172
Pozwolić jej wybrać ulubione miejsce

1194
00:57:43,255 --> 00:57:47,718
Dziękuję Bogu za moją kowbojkę

1195
00:58:09,156 --> 00:58:12,242
Wielkie dzięki. Dziękujemy.

1196
00:58:14,620 --> 00:58:17,998
Dusty, dziękuję, że dzisiaj przyszedłeś.

1197
00:58:18,081 --> 00:58:19,166
Żartujesz?

1198
00:58:19,249 --> 00:58:20,834
- To ja ci dziękuję!
- Mnie?

1199
00:58:20,918 --> 00:58:23,337
- Za co?
- Za wszystko.

1200
00:58:23,420 --> 00:58:27,007
Byłem w fatalnym momencie
swojego życia, Candace.

1201
00:58:27,090 --> 00:58:28,800
Wciskałem sobie mnóstwo bredni.

1202
00:58:28,884 --> 00:58:30,093
A teraz czuję…

1203
00:58:30,177 --> 00:58:33,263
Czuję się lepiej.
Mam wrażenie, że wiem, czego chcę.

1204
00:58:33,347 --> 00:58:34,348
Naprawdę?

1205
00:58:34,431 --> 00:58:35,724
- Tak.
- Czego?

1206
00:58:38,894 --> 00:58:40,229
Ciebie.

1207
00:58:41,688 --> 00:58:43,023
- Co?
- Chodź tu.

1208
00:58:44,107 --> 00:58:45,317
Dusty, nie.

1209
00:58:45,901 --> 00:58:47,653
- Nie.
- Stresujesz się.

1210
00:58:47,736 --> 00:58:49,821
Martwisz się różnicą wieku. Rozumiem to.

1211
00:58:49,905 --> 00:58:51,365
- Przestań.
- Też się martwiłem.

1212
00:58:51,448 --> 00:58:53,784
- Nie chodzi o wiek.
- Ale wiesz co? Przeszło mi.

1213
00:58:53,867 --> 00:58:57,871
- Jesteś starsza! Też mi coś.
- Nie pociągasz mnie fizycznie.

1214
00:59:00,457 --> 00:59:02,167
Nie usłyszałem. Coś tam mamrotałaś.

1215
00:59:02,251 --> 00:59:03,460
Co ty powiedziałaś?

1216
00:59:03,544 --> 00:59:07,756
Powiedziałam, że mnie nie pociągasz.

1217
00:59:07,840 --> 00:59:09,883
Myślałam, że się rozumiemy.

1218
00:59:09,967 --> 00:59:12,594
Nie chciałam cię zwodzić.

1219
00:59:12,678 --> 00:59:15,681
- Przepraszam.
- O nie. Nie zwodziłaś mnie.

1220
00:59:15,764 --> 00:59:18,767
Ściągnęłaś mnie do siebie
w trudnym dla mnie momencie

1221
00:59:18,851 --> 00:59:21,228
i pokazałaś mi Absolwenta…

1222
00:59:21,311 --> 00:59:23,856
- Co? Nie ściągałam cię.
- Mały typ z wielkim nosem…

1223
00:59:23,939 --> 00:59:26,650
- Ty zadzwoniłeś.
- …którego uwodzi starsza kobieta.

1224
00:59:26,733 --> 00:59:28,318
O Boże.

1225
00:59:28,402 --> 00:59:31,655
To ty zadzwoniłeś. Wprosiłeś się.

1226
00:59:31,738 --> 00:59:34,366
- Okej. A twoja playlista?
- Co z nią?

1227
00:59:34,449 --> 00:59:36,618
Każda piosenka jest prowokacyjna.

1228
00:59:36,702 --> 00:59:38,996
- Prowokacyjna?
- „Pocałunki w rytmie country”.

1229
00:59:39,079 --> 00:59:41,164
- O mój Boże.
- „Romans na rodeo”.

1230
00:59:41,248 --> 00:59:43,458
To po prostu znane kawałki country.

1231
00:59:43,542 --> 00:59:46,211
„Taniec w kwadracie, okrągła dziurka”.
Czym jest ta dziurka?

1232
00:59:46,295 --> 00:59:48,630
Ten mogłam pewnie pominąć.

1233
00:59:48,714 --> 00:59:50,048
To zapomnij o wszystkim.

1234
00:59:50,132 --> 00:59:52,134
Załóżmy, że to jest zupełnie niewinne.

1235
00:59:52,217 --> 00:59:54,344
Pocałowałem cię,
a ty odwzajemniłaś pocałunek.

1236
00:59:54,428 --> 00:59:55,888
- Tak.
- I o tym wiesz.

1237
00:59:55,971 --> 00:59:57,389
Wyjaśnij mi to.

1238
00:59:58,390 --> 01:00:01,560
Robiliśmy szopkę przed Mitchem.

1239
01:00:01,643 --> 01:00:04,646
I owszem, może trochę mnie poniosło.

1240
01:00:05,564 --> 01:00:07,149
Przepraszam.

1241
01:00:07,232 --> 01:00:09,443
I… O Boże.

1242
01:00:10,319 --> 01:00:13,405
Chciałam tylko partnera do pickleballa.

1243
01:00:13,488 --> 01:00:14,489
Okej.

1244
01:00:14,573 --> 01:00:16,700
A znalazłam coś dużo lepszego.

1245
01:00:16,783 --> 01:00:21,163
Świetnego przyjaciela, którego uwielbiam.

1246
01:00:21,246 --> 01:00:23,749
- Tak.
- I chciałabym, by tak pozostało.

1247
01:00:24,583 --> 01:00:25,834
Nie trzeba.

1248
01:00:25,918 --> 01:00:27,044
Dzięki.

1249
01:00:27,127 --> 01:00:29,546
Dusty, przestań. Nie rób tego.

1250
01:00:29,630 --> 01:00:33,091
Nie potrzebuję
przypadkowej kumpeli od pickleballa.

1251
01:00:33,175 --> 01:00:35,636
- Nie jestem przypadkowa.
- Mam mnóstwo przyjaciół.

1252
01:00:35,719 --> 01:00:38,931
Dla kolesia takiego jak ja,
przyjaciele to nigdy nie był problem.

1253
01:00:39,014 --> 01:00:42,893
Mam ich aż nadto. Bez przerwy pisze PJ.

1254
01:00:42,976 --> 01:00:44,061
Pisze…

1255
01:00:45,521 --> 01:00:47,147
Gail w kółko się odzywa.

1256
01:00:47,231 --> 01:00:50,025
- Moja Gail?
- Nie twoja Gail. Inna Gail.

1257
01:00:50,108 --> 01:00:53,111
Przez moje życie
przewija się mnóstwo ludzi.

1258
01:00:54,071 --> 01:00:57,157
A teraz przepraszam.
Mam dziś gorącą randkę.

1259
01:00:57,241 --> 01:00:58,492
Nie mogę się spóźnić.

1260
01:01:01,245 --> 01:01:02,246
Dusty…

1261
01:01:10,337 --> 01:01:11,338
Hej.

1262
01:01:12,130 --> 01:01:13,715
Trzymaj się, bracie.

1263
01:01:14,424 --> 01:01:16,760
Nawet kowboje bywają friendzonowani.

1264
01:01:17,928 --> 01:01:19,555
- Okej.
- Tak.

1265
01:01:29,857 --> 01:01:32,317
Wcale nie jest okej

1266
01:01:32,860 --> 01:01:35,946
Ledwo się trzymam

1267
01:01:36,029 --> 01:01:37,322
Tracę poczucie…

1268
01:01:40,701 --> 01:01:41,702
O Boże.

1269
01:01:44,246 --> 01:01:46,039
CHUCK - WRACAJ PILNIE. TO WAŻNE

1270
01:01:53,505 --> 01:01:54,673
Podoba mi się ten nowy look.

1271
01:01:55,424 --> 01:01:56,758
- Naprawdę?
- Pewnie.

1272
01:01:56,842 --> 01:01:57,843
Jest śmiały.

1273
01:01:59,678 --> 01:02:02,347
Jak twój nadgarstek?

1274
01:02:02,431 --> 01:02:03,640
Dobrze.

1275
01:02:03,724 --> 01:02:06,727
Chyba wszystko już dobrze.
Niedługo zdejmuję stabilizator.

1276
01:02:06,810 --> 01:02:08,395
To dobra wiadomość.

1277
01:02:08,478 --> 01:02:10,480
Młot musi być w szczytowej formie.
Potrzebujemy cię.

1278
01:02:11,398 --> 01:02:13,817
- Jak to?
- W klubie.

1279
01:02:13,901 --> 01:02:15,444
Tam stoczysz pojedynek.

1280
01:02:16,236 --> 01:02:18,572
Mówisz poważnie? A co z Neilem?

1281
01:02:18,655 --> 01:02:21,241
Daj spokój, synu. Sam mówiłeś.

1282
01:02:21,325 --> 01:02:23,452
Pozostali członkowie klubu to dentyści.

1283
01:02:23,535 --> 01:02:26,121
Nie dążą do doskonałości
tak jak my, Boydowie.

1284
01:02:26,205 --> 01:02:28,165
- To prawda.
- Masz to we krwi.

1285
01:02:29,666 --> 01:02:31,752
Wchodzisz w to?

1286
01:02:34,046 --> 01:02:36,048
- Tak, tato. Wchodzę w to.
- Tak?

1287
01:02:36,965 --> 01:02:39,426
- Zróbmy to. Młot powraca.
- I pięknie.

1288
01:02:39,510 --> 01:02:41,094
- Nie zawiodę cię.
- Mam nadzieję.

1289
01:02:41,178 --> 01:02:42,679
- Zniszczymy ich.
- O tak.

1290
01:02:42,763 --> 01:02:44,806
Tu chodzi o dużo więcej niż o pickleballa.

1291
01:02:44,890 --> 01:02:46,975
- Dostrzegasz to, prawda?
- O tak.

1292
01:02:47,059 --> 01:02:48,977
To, co mówisz o klubie…

1293
01:02:49,061 --> 01:02:51,563
Nie, tu chodzi o upadek ludzkości.

1294
01:02:51,647 --> 01:02:54,525
- Upadek ludzkości.
- Pewnie uważasz, że dramatyzuję.

1295
01:02:54,608 --> 01:02:57,319
- Skąd.
- Ale tenis wymaga cierpliwości.

1296
01:02:57,402 --> 01:02:59,154
- Tak, cierpliwości.
- Poświęcenia.

1297
01:02:59,238 --> 01:03:00,405
- Poświęcenia.
- Dyscypliny.

1298
01:03:00,489 --> 01:03:01,823
Dyscypliny. To na pewno.

1299
01:03:01,907 --> 01:03:04,618
Podobno można nauczyć się
gry w pickleballa

1300
01:03:04,701 --> 01:03:05,911
w ciągu godziny.

1301
01:03:07,079 --> 01:03:08,830
Tak jakby to było coś dobrego.

1302
01:03:09,790 --> 01:03:12,459
Ale nie tak buduje się coś trwałego.

1303
01:03:13,168 --> 01:03:15,879
Moje dziedzictwo
to nie papierowy kubeczek.

1304
01:03:16,755 --> 01:03:19,424
Nie pozwolę,
by je opróżniono i zgnieciono.

1305
01:03:20,676 --> 01:03:27,099
Buduję coś, co zniesie próbę czasu,
jak stalowy termos albo bukłak.

1306
01:03:27,975 --> 01:03:29,059
Rozumiesz?

1307
01:03:29,142 --> 01:03:30,561
Tak. Jesteś bukłakiem.

1308
01:03:32,604 --> 01:03:35,816
Nie jestem bukłakiem. Buduję coś trwałego.

1309
01:03:37,568 --> 01:03:38,569
Nieważne. Posłuchaj.

1310
01:03:38,652 --> 01:03:40,654
Cieszę się, że znów zobaczę, jak grasz.

1311
01:03:41,154 --> 01:03:42,656
Dzięki, tato.

1312
01:03:42,739 --> 01:03:44,658
To dla mnie dość trudny okres,

1313
01:03:44,741 --> 01:03:45,826
więc właśnie tego…

1314
01:03:45,909 --> 01:03:47,244
Późno już, synu.

1315
01:03:51,164 --> 01:03:52,165
Jasne.

1316
01:03:57,087 --> 01:03:58,505
Młot powrócił.

1317
01:04:05,721 --> 01:04:07,931
Dobra. Świetnie to wygląda.

1318
01:04:08,015 --> 01:04:10,684
Możesz porzucić stabilizator
i znów trzepać kapucyna.

1319
01:04:10,767 --> 01:04:12,853
- I grać w tenisa, prawda?
- W sumie.

1320
01:04:13,604 --> 01:04:16,190
Co do stronki,
o której ostatnio wspominałem…

1321
01:04:16,273 --> 01:04:17,691
- Przestań.
- Nie używam jej.

1322
01:04:17,774 --> 01:04:19,902
Ledwo pamiętam,
żebyś coś o niej wspominał.

1323
01:04:19,985 --> 01:04:21,904
Ledwo pamiętasz,
bo ledwo cokolwiek mówiłem.

1324
01:04:21,987 --> 01:04:24,406
Podałem tylko nazwę,
Lepki Miodek. Ale każdy ją zna.

1325
01:04:24,489 --> 01:04:27,034
Mają niesamowite kobiety
i zabójczy kod referencyjny,

1326
01:04:27,117 --> 01:04:28,911
którego najwyraźniej nie użyłeś.

1327
01:04:28,994 --> 01:04:30,245
Swoją drogą, ja też nie.

1328
01:04:30,329 --> 01:04:31,580
Nie wiem, po co to mówię.

1329
01:04:31,663 --> 01:04:34,333
- To o tym nie gadajmy.
- Nic nie mówiłem.

1330
01:04:34,416 --> 01:04:35,417
- Po temacie.
- Dobrze.

1331
01:04:35,501 --> 01:04:37,002
Wielkie dzięki za nadgarstek.

1332
01:04:37,085 --> 01:04:39,546
Nie ma sprawy.
A jak ci poszło z pickleballem?

1333
01:04:39,630 --> 01:04:40,631
- Świetnie.
- Tak?

1334
01:04:40,714 --> 01:04:43,634
Naprawdę ekstra. Tata zmienił zdanie.
Zagram w pojedynku.

1335
01:04:43,717 --> 01:04:44,718
No tak.

1336
01:04:44,801 --> 01:04:46,970
Powiedział mi wczoraj.
To wiele dla mnie znaczy.

1337
01:04:47,054 --> 01:04:48,555
Słyszałem. Niezłe szaleństwo, co?

1338
01:04:48,639 --> 01:04:49,806
- No tak.
- Tak.

1339
01:04:49,890 --> 01:04:54,102
Czy ja wiem, czy szaleństwo?
Mój ojciec to twardziel. Sprawdzał syna.

1340
01:04:54,895 --> 01:04:58,232
A syn, czyli ja, to też twardziel.
Stanął na wysokości zadania.

1341
01:04:58,732 --> 01:05:00,901
I to nas zbliżyło. Zacieśniliśmy więź.

1342
01:05:00,984 --> 01:05:03,862
Chodziło mi tę szaloną historię z Neilem.

1343
01:05:04,446 --> 01:05:05,948
I z jego śmiercią.

1344
01:05:06,031 --> 01:05:07,282
Neil zmarł?

1345
01:05:07,366 --> 01:05:08,659
Nie wiedziałeś?

1346
01:05:08,742 --> 01:05:10,118
O czym ty mówisz, doktorku?

1347
01:05:11,286 --> 01:05:14,289
No więc… Neil wszedł na strych.

1348
01:05:14,373 --> 01:05:16,041
Po jakieś kartony.

1349
01:05:18,961 --> 01:05:22,756
Okazało się, że żyła tam sowia mama.

1350
01:05:26,176 --> 01:05:28,262
Chyba uznała, że chce jej zabrać jajka.

1351
01:05:28,345 --> 01:05:30,556
Totalnie jej odwaliło.

1352
01:05:34,017 --> 01:05:38,105
Chcesz powiedzieć, że Neila zabiła sowa?

1353
01:05:38,188 --> 01:05:41,358
Ściśle rzecz biorąc, wciąż oddychał,
kiedy sowa odpuściła.

1354
01:05:41,441 --> 01:05:43,443
Ale uciekając, przecisnął się przez okno,

1355
01:05:43,527 --> 01:05:47,781
przeturlał się po dachu i spadł na podjazd
w momencie, gdy nadjechała jego żona.

1356
01:05:47,865 --> 01:05:51,076
Przednie koło zmiażdżyło mu czaszkę.
To, co z niej zostało.

1357
01:05:51,159 --> 01:05:52,160
Co?

1358
01:05:52,244 --> 01:05:54,162
Żona twierdzi, że go nie widziała,

1359
01:05:54,246 --> 01:05:55,914
ale chyba trafi za kraty.

1360
01:05:55,998 --> 01:05:58,667
Jak można tego nie zauważyć?

1361
01:05:58,750 --> 01:05:59,751
To niewiarygodne.

1362
01:05:59,835 --> 01:06:02,963
Zakładałem, że Chuck ci powiedział.
To trochę dziwne.

1363
01:06:03,547 --> 01:06:05,966
Powiedział. Jasne. Mój tata.

1364
01:06:06,049 --> 01:06:09,303
Tak. Kiedy żona zmiażdżyła głowę Neila…

1365
01:06:09,386 --> 01:06:10,762
Zginął…

1366
01:06:10,846 --> 01:06:13,348
- Jasne, że o tym gadaliśmy.
- Okej. Czyli…

1367
01:06:13,432 --> 01:06:15,100
Właśnie ci o tym opowiedziałem

1368
01:06:15,184 --> 01:06:17,269
i twierdziłeś, że…
Nigdy o tym nie słyszałeś.

1369
01:06:17,352 --> 01:06:18,687
Jasne, że słyszałem.

1370
01:06:18,770 --> 01:06:20,731
Okej. Bo wydawałeś się dość zaskoczony.

1371
01:06:20,814 --> 01:06:21,815
- Nie.
- Tak.

1372
01:06:21,899 --> 01:06:24,193
Nieważne. Niech spoczywa w pokoju.

1373
01:06:24,276 --> 01:06:25,277
- Tak…
- Tak.

1374
01:06:25,360 --> 01:06:28,989
Powodzenia z Seksownym Miodkiem.
Powinienem już iść.

1375
01:06:29,072 --> 01:06:30,782
To Lepki Miodek. I nie używam go.

1376
01:06:30,866 --> 01:06:33,994
Chodzi nie tylko o seks,
ale i o wspólnotę. Okej.

1377
01:06:41,084 --> 01:06:44,129
Sowa, tato? Cholerna sowa?

1378
01:06:44,213 --> 01:06:46,048
O co się tak wściekasz?

1379
01:06:46,131 --> 01:06:47,966
Ta sowa to najlepsze, co cię spotkało.

1380
01:06:48,050 --> 01:06:50,969
Czyli się przyznajesz!
Tylko dlatego mnie wybrałeś!

1381
01:06:51,053 --> 01:06:52,137
Co chcesz usłyszeć?

1382
01:06:52,221 --> 01:06:54,973
Nie wiem. Może to, że we mnie wierzysz?

1383
01:06:55,516 --> 01:06:59,102
Że do wybrania mnie
wcale nie zmusił cię durny ptak.

1384
01:06:59,186 --> 01:07:02,105
W przeciwieństwie do ciebie
ten durny ptak zdjął Paskudnego Neila

1385
01:07:02,189 --> 01:07:03,690
i nie stracił nawet piórka.

1386
01:07:03,774 --> 01:07:07,069
Gdyby ta sowa umiała trzymać rakietę,
to ją bym wystawił.

1387
01:07:07,152 --> 01:07:10,989
Gene i Gary uważali,
że jesteś naszą najlepszą szansą.

1388
01:07:11,657 --> 01:07:13,742
Więc to nawet nie był twój wybór.
Świetnie.

1389
01:07:16,870 --> 01:07:21,583
Nie ma szans, żeby sowa zdobyła ze mną
choćby punkt w meczu tenisowym.

1390
01:07:21,667 --> 01:07:26,296
Choćbyś jej przykleił rakietę
do tych obleśnych szponów.

1391
01:07:39,142 --> 01:07:41,311
ŚWIAT TENISA
„NIEGRZECZNY CHŁOPIEC TENISA”

1392
01:07:48,277 --> 01:07:51,405
MŁOT UDERZA Z CAŁEJ SIŁY

1393
01:08:04,251 --> 01:08:06,086
Proszę, idź sobie, PJ.

1394
01:08:07,296 --> 01:08:08,714
PJ, nie chcę…

1395
01:08:09,923 --> 01:08:11,258
Skąd wiedziałeś, że to ja?

1396
01:08:11,341 --> 01:08:15,262
Dzwoniłeś i pisałeś,
że chcesz się ze mną zobaczyć.

1397
01:08:15,929 --> 01:08:17,598
Tak myślałem, że to mnie zdradzi.

1398
01:08:19,765 --> 01:08:22,978
Potrzebujemy cię w klubie.
Jutro pojedynek.

1399
01:08:23,060 --> 01:08:24,563
Nie mogę tam wrócić, PJ.

1400
01:08:24,645 --> 01:08:28,483
Wiem, że widzisz we mnie dużego,
twardego samotnika,

1401
01:08:28,567 --> 01:08:29,984
który nikogo nie potrzebuje.

1402
01:08:30,068 --> 01:08:32,404
Kogoś w rodzaju Batmana.

1403
01:08:32,487 --> 01:08:33,697
Nie tak cię postrzegam.

1404
01:08:33,779 --> 01:08:35,866
Prawda jest taka, że cię podziwiam.

1405
01:08:35,948 --> 01:08:38,160
- Wiem, PJ.
- Tak.

1406
01:08:38,243 --> 01:08:40,996
Niesłusznie. Nie ma czego podziwiać.

1407
01:08:41,078 --> 01:08:43,207
Nie mów tak. Jesteś legendą.

1408
01:08:43,290 --> 01:08:46,251
Kolesiem, który prawie pokonał
Andy’ego Roddicka.

1409
01:08:46,335 --> 01:08:48,170
Nie, jestem chodzącą przestrogą.

1410
01:08:48,252 --> 01:08:50,130
Tylu rzeczy nie wiesz.

1411
01:08:50,214 --> 01:08:53,841
Nie chcę kalać
twoich dziewiczych uszu tą opowieścią.

1412
01:08:53,926 --> 01:08:55,426
Co masz na myśli?

1413
01:08:56,386 --> 01:08:57,513
Chcesz wiedzieć, co zaszło

1414
01:08:57,595 --> 01:09:00,098
między mną a Andym Roddickiem
tamtego pamiętnego dnia?

1415
01:09:00,182 --> 01:09:01,350
To długa historia?

1416
01:09:01,433 --> 01:09:03,268
Krótka. Ale mocna.

1417
01:09:03,352 --> 01:09:04,478
To w porządku.

1418
01:09:04,560 --> 01:09:07,397
Miałem ksywę „Młot”,
bo uderzałem najmocniej.

1419
01:09:11,818 --> 01:09:13,237
Ale Andy uderzał jeszcze mocniej.

1420
01:09:19,368 --> 01:09:23,872
Na każdy mój serw,
każde uderzenie… odpowiadał lepiej.

1421
01:09:23,956 --> 01:09:27,292
Spojrzałem na publiczność i zobaczyłem,
że tata też o tym wie.

1422
01:09:44,600 --> 01:09:46,270
I wtedy zrozumiałem,

1423
01:09:46,353 --> 01:09:50,357
że ja gram w warcaby, a on w szachy.

1424
01:09:50,899 --> 01:09:52,317
I że nie zdołam go pokonać.

1425
01:09:53,484 --> 01:09:56,405
Na każdy mój ruch odpowiadał lepiej.

1426
01:09:56,488 --> 01:09:57,739
Był lepszy.

1427
01:09:57,823 --> 01:09:59,700
To było przed szachami czy po nich?

1428
01:10:00,534 --> 01:10:03,370
Nie graliśmy w szachy. Ani w warcaby.

1429
01:10:03,453 --> 01:10:06,373
Widzę, że kłamiesz.
Wcześniej mówiłeś o szachach.

1430
01:10:06,456 --> 01:10:09,293
To była taka machina narracyjna.

1431
01:10:09,376 --> 01:10:11,962
Powiedziałem, że ja grałem w warcaby,
a on w szachy.

1432
01:10:12,045 --> 01:10:15,048
To znaczy, że był lepszy ode mnie. Jasne?

1433
01:10:16,383 --> 01:10:17,593
Gdzie ta machina?

1434
01:10:18,218 --> 01:10:19,887
- Co?
- Gdzie trzymasz…

1435
01:10:19,970 --> 01:10:22,639
Machinę narracyjną? To jakiś Kindle?

1436
01:10:22,723 --> 01:10:25,392
To sposób opowiadania historii.
Nie ma żadnego urządzenia.

1437
01:10:25,475 --> 01:10:26,476
Jasne.

1438
01:10:27,311 --> 01:10:28,645
Musiałem się z tego wyplątać.

1439
01:10:29,229 --> 01:10:32,316
Zgłosiłem sędziemu,
że chcę skorzystać z toalety.

1440
01:10:33,442 --> 01:10:35,027
Wszedłem do kabiny.

1441
01:10:36,612 --> 01:10:38,197
Położyłem dłoń na toalecie.

1442
01:10:42,075 --> 01:10:43,660
Sam złamałem sobie nadgarstek.

1443
01:10:44,912 --> 01:10:47,164
To najtrudniejsza rzecz,
jaką w życiu zrobiłem.

1444
01:10:47,998 --> 01:10:50,083
Tamtego dnia się nie poślizgnąłem.

1445
01:10:50,167 --> 01:10:52,419
Roztrzaskałem sobie nadgarstek, Peej.

1446
01:10:52,503 --> 01:10:54,922
Uznałem, że kontuzja jest lepsza

1447
01:10:55,005 --> 01:10:57,674
niż bycie cholernym frajerem.

1448
01:10:57,758 --> 01:10:59,051
O rany.

1449
01:10:59,635 --> 01:11:00,719
Więc…

1450
01:11:01,720 --> 01:11:04,306
Twoja dłoń była w toalecie?

1451
01:11:05,057 --> 01:11:07,976
Co? Nie, na krawędzi.

1452
01:11:08,060 --> 01:11:09,770
Opuściłeś deskę? Czy na samej muszli?

1453
01:11:09,853 --> 01:11:12,314
Nie wiem, PJ. Chyba na samej muszli.

1454
01:11:12,397 --> 01:11:16,401
Podłożyłeś chociaż
trochę papieru toaletowego, żeby…

1455
01:11:16,485 --> 01:11:18,195
To nie jest kluczowe w tej opowieści.

1456
01:11:18,278 --> 01:11:19,530
Czyli raczej nie.

1457
01:11:20,280 --> 01:11:23,408
Nie mogłeś położyć ręki na drzwiach albo…

1458
01:11:23,492 --> 01:11:24,868
To był kryzysowy moment!

1459
01:11:24,952 --> 01:11:26,161
To też.

1460
01:11:26,245 --> 01:11:28,914
Dociera do mnie, że nie jestem Batmanem.

1461
01:11:29,706 --> 01:11:31,834
Jestem raczej komisarzem Gordonem.

1462
01:11:32,626 --> 01:11:35,879
Mam wyświetlić znak młota na niebie.

1463
01:11:35,963 --> 01:11:38,298
Potrzebujemy cię. Jutro jest pojedynek.

1464
01:11:38,382 --> 01:11:40,008
Musisz być sobą.

1465
01:11:40,592 --> 01:11:42,094
Nawet nie wiem, kto to taki.

1466
01:11:42,177 --> 01:11:43,595
To lepiej to ustal.

1467
01:11:44,263 --> 01:11:45,264
I to szybko.

1468
01:11:45,347 --> 01:11:47,558
Nigdy nie byłeś taki stanowczy, PJ.

1469
01:11:47,641 --> 01:11:49,226
Cholernie to szanuję.

1470
01:11:49,810 --> 01:11:51,395
Dziękuję. A przy okazji…

1471
01:11:52,563 --> 01:11:54,398
Gdybyś to jeszcze komuś opowiadał,

1472
01:11:55,107 --> 01:11:57,442
powiedz, że po wszystkim umyłeś ręce.

1473
01:11:57,526 --> 01:12:00,070
Żeby się nad tym nie zastanawiali.

1474
01:12:26,471 --> 01:12:28,140
Czemu miałby się odzywać?

1475
01:12:28,223 --> 01:12:31,935
Ty też go znasz, Gail.
Mogłabym zapytać o to samo.

1476
01:12:32,019 --> 01:12:33,604
To nie moja wina, że go nie ma.

1477
01:12:33,687 --> 01:12:35,772
Zapytała, bo to twój partner.

1478
01:12:35,856 --> 01:12:39,193
Pickleballowy partner!

1479
01:12:39,818 --> 01:12:42,654
Tylko o to mi od początku chodziło.

1480
01:12:42,738 --> 01:12:46,366
Skoro podchodzisz do tego tak normalnie,
zakładam, że już nie wróci.

1481
01:12:46,450 --> 01:12:47,659
Po prostu grajmy.

1482
01:12:48,327 --> 01:12:50,329
Możemy się wymieniać.

1483
01:12:51,288 --> 01:12:52,706
Patrzcie!

1484
01:12:52,789 --> 01:12:54,124
To nie on?

1485
01:12:55,501 --> 01:12:56,585
Co on wyprawia?

1486
01:12:57,503 --> 01:12:59,630
Chyba się ukrywa.

1487
01:13:02,799 --> 01:13:05,052
Spróbuje tak odjechać?

1488
01:13:05,802 --> 01:13:07,596
Chyba tak.

1489
01:13:14,394 --> 01:13:16,855
- Musiało boleć.
- Boże. Spójrzcie…

1490
01:13:16,939 --> 01:13:17,940
Ja jebię!

1491
01:13:18,023 --> 01:13:20,067
Dusty! Jesteś cały?

1492
01:13:20,150 --> 01:13:22,152
Tak. Hej. To wy?

1493
01:13:22,236 --> 01:13:23,487
Co ty tu robisz?

1494
01:13:23,570 --> 01:13:25,072
Co ja tu robię?

1495
01:13:25,155 --> 01:13:27,658
Co ja tu robię?

1496
01:13:28,700 --> 01:13:31,537
Co ja tu robię? No cóż…

1497
01:13:37,000 --> 01:13:38,252
To tylko poduszka!

1498
01:13:39,753 --> 01:13:40,754
Wszystko okej.

1499
01:13:41,547 --> 01:13:42,548
Wszystko okej.

1500
01:13:47,427 --> 01:13:50,764
Candace, przyjechałem cię przeprosić.

1501
01:13:50,848 --> 01:13:54,643
Dusty, przestań. Wszystko w porządku.

1502
01:13:54,726 --> 01:13:57,521
Nawet nie pozwoliłaś mi powiedzieć,
za co chcę przeprosić.

1503
01:13:57,604 --> 01:14:01,191
Pewnie za to, że powiedziałeś,
że nie możemy być przyjaciółmi,

1504
01:14:01,275 --> 01:14:04,194
po tym, jak odrzuciłam twoje zaloty.

1505
01:14:04,736 --> 01:14:05,737
Co?

1506
01:14:05,821 --> 01:14:07,197
Tak, o to chodziło.

1507
01:14:07,281 --> 01:14:10,033
Dusty, czasem,
kiedy jedne drzwi się zamykają,

1508
01:14:10,117 --> 01:14:14,329
otwierają się inne,
jeszcze bardziej giętkie.

1509
01:14:14,413 --> 01:14:17,583
Mogłybyście przez chwilę pograć w singla?

1510
01:14:17,666 --> 01:14:18,667
Okej.

1511
01:14:20,002 --> 01:14:21,670
- Dobra.
- Dobra.

1512
01:14:23,630 --> 01:14:25,174
Ta poduszka wystrzeliła cholernie późno.

1513
01:14:25,257 --> 01:14:26,466
Hej, Candace.

1514
01:14:27,050 --> 01:14:28,051
Dusty.

1515
01:14:30,888 --> 01:14:35,767
Naprawdę mi przykro i głupio
w związku z tym, co ostatnio mówiłem.

1516
01:14:37,561 --> 01:14:39,938
Chcę się z tobą przyjaźnić.

1517
01:14:40,647 --> 01:14:42,441
Bardzo cię lubię.

1518
01:14:42,524 --> 01:14:43,692
Ja ciebie też.

1519
01:14:43,775 --> 01:14:46,445
Prawda jest taka,
że nie mam już zbyt wielu przyjaciół.

1520
01:14:47,988 --> 01:14:50,407
Kiedy wymieniałem te osoby,
wspomniałem o Gail.

1521
01:14:51,200 --> 01:14:54,203
To nie była inna Gail. To była twoja Gail.

1522
01:14:54,286 --> 01:14:55,204
Wiem.

1523
01:14:55,287 --> 01:14:57,331
Nawet nie wiem, czy Gail mnie lubi.

1524
01:14:57,414 --> 01:14:58,874
Niespecjalnie.

1525
01:15:00,250 --> 01:15:01,960
Ale jadę na tym samym wózku.

1526
01:15:02,044 --> 01:15:07,591
Po rozwodzie Mitch przejął
większość naszych przyjaciół.

1527
01:15:08,133 --> 01:15:09,218
Zdrajcy.

1528
01:15:10,135 --> 01:15:13,722
Dlatego to tyle dla mnie znaczyło,
kiedy się ostatnio zjawiłeś.

1529
01:15:17,100 --> 01:15:18,101
Wszystko okej.

1530
01:15:18,185 --> 01:15:19,186
- Tak?
- Wszystko okej!

1531
01:15:19,269 --> 01:15:20,270
- Kumple?
- Tak.

1532
01:15:20,354 --> 01:15:21,355
- Na pewno?
- Tak.

1533
01:15:21,438 --> 01:15:22,523
Dobra, kumpelo.

1534
01:15:25,442 --> 01:15:28,278
Skoro już mówimy o wspieraniu się,

1535
01:15:28,946 --> 01:15:31,114
mogłabyś mi w czymś pomóc.

1536
01:15:31,698 --> 01:15:32,824
O co chodzi?

1537
01:15:33,659 --> 01:15:35,661
POJEDYNEK TENISOWY
JUŻ DZIŚ

1538
01:15:36,703 --> 01:15:38,205
Tak, przegraliśmy parę razy.

1539
01:15:38,288 --> 01:15:39,414
Dusty się nie pojawił?

1540
01:15:39,498 --> 01:15:41,458
- Nie widziałem go. Nie.
- Nie.

1541
01:15:41,542 --> 01:15:45,087
Hej, Chuck! Właśnie przyjechał Dusty.

1542
01:16:16,201 --> 01:16:18,203
WYRZUCENI Z KLUBU

1543
01:16:30,340 --> 01:16:32,134
Czy mogę prosić o uwagę?

1544
01:16:32,801 --> 01:16:34,761
Muszę powiedzieć coś ważnego.

1545
01:16:34,845 --> 01:16:36,388
Może powinniśmy najpierw pogadać.

1546
01:16:36,471 --> 01:16:38,390
Nie, Chuck. Teraz moja kolej.

1547
01:16:38,473 --> 01:16:39,516
Dobra.

1548
01:16:39,600 --> 01:16:40,601
Okej.

1549
01:16:41,685 --> 01:16:45,397
Napisałem coś. A wy mnie wysłuchacie.

1550
01:16:45,480 --> 01:16:46,982
Czym jest odwaga?

1551
01:16:48,358 --> 01:16:49,401
Czy to camping?

1552
01:16:50,527 --> 01:16:52,946
Wybaczcie,
nie umiem odczytać własnego pisma.

1553
01:16:53,030 --> 01:16:54,323
To nie może być camping…

1554
01:16:55,073 --> 01:16:58,493
Czym jest odwaga? Czy to…

1555
01:16:58,577 --> 01:16:59,661
Długo to potrwa?

1556
01:16:59,745 --> 01:17:01,079
Niedługo. To dość krótkie.

1557
01:17:06,001 --> 01:17:07,461
Właściwie już skończyłem.

1558
01:17:12,633 --> 01:17:14,009
Tato, przez długi czas

1559
01:17:14,092 --> 01:17:16,803
udawałem kogoś, kim nie jestem.

1560
01:17:17,763 --> 01:17:18,931
Ale to już koniec.

1561
01:17:19,806 --> 01:17:23,060
Taki jestem, tato. Na dobre i na złe.

1562
01:17:23,143 --> 01:17:27,147
A ty mnie nie szanujesz.
I nigdy mnie nie szanowałeś.

1563
01:17:27,231 --> 01:17:29,399
Więc nie będę dla ciebie grał.

1564
01:17:29,483 --> 01:17:33,987
Wezmę udział w pojedynku,
ale nie po stronie tenisistów.

1565
01:17:35,030 --> 01:17:37,866
Dziś reprezentuję pickleballerów.

1566
01:17:37,950 --> 01:17:39,159
Tak!

1567
01:17:39,243 --> 01:17:42,037
Tak. Nie pozostawiłeś mi wyboru.

1568
01:17:42,120 --> 01:17:44,122
- Tak!
- Czekajcie.

1569
01:17:44,206 --> 01:17:46,124
Możemy o tym pogadać. Jestem gotów…

1570
01:17:46,208 --> 01:17:47,501
Jesteś fatalny. Ja to zrobię.

1571
01:17:47,584 --> 01:17:49,336
- Na pewno.
- To będzie Dusty.

1572
01:17:49,419 --> 01:17:51,964
Dusty! Dusty!

1573
01:17:52,047 --> 01:17:53,882
Tak, tato. Młot powrócił.

1574
01:17:55,300 --> 01:17:57,469
Dobra. Uspokójcie się.

1575
01:17:58,303 --> 01:18:01,807
Nie wierzę, że to mówię,
ale mój syn ma rację.

1576
01:18:03,100 --> 01:18:06,645
Nigdy w niego nie wierzyłem.
Był opcją zapasową.

1577
01:18:06,728 --> 01:18:10,566
Dlatego podzwoniłem,
pociągnąłem za sznurki

1578
01:18:10,649 --> 01:18:13,151
i załatwiłem na ten mecz
prawdziwego zawodnika.

1579
01:18:13,902 --> 01:18:18,198
Trzykrotnego finalistę Wimbledonu,
zwycięzcę US Open w 2003 roku.

1580
01:18:18,282 --> 01:18:21,702
Panie i panowie,
powitajcie Andy’ego Roddicka!

1581
01:18:21,785 --> 01:18:22,953
DAWAJ, ANDY!

1582
01:18:23,036 --> 01:18:24,121
Co?

1583
01:18:26,707 --> 01:18:29,334
Jestem bardzo wdzięczny,
że to ty zacząłeś.

1584
01:18:29,418 --> 01:18:32,296
Wyszedłbym na strasznego gnojka,
gdybym tak podmienił syna,

1585
01:18:32,379 --> 01:18:34,214
ale wszystko świetnie się ułożyło.

1586
01:18:34,298 --> 01:18:36,842
Po prostu idealnie.
Tak to sobie wyobrażałem.

1587
01:18:36,925 --> 01:18:39,011
Okej. Puśćcie go.

1588
01:18:39,094 --> 01:18:42,014
Mecz zostanie rozegrany w południe,
tak jak napisano w statucie.

1589
01:18:42,097 --> 01:18:44,224
Mogę zagrać od razu. Zniszczę go.

1590
01:18:44,308 --> 01:18:47,477
Nie wątpię, młody,
ale zróbmy to zgodnie z zasadami.

1591
01:18:47,561 --> 01:18:51,148
Oby nikt nie spłoszył się na tyle,
by całkowicie się wycofać.

1592
01:18:53,233 --> 01:18:54,443
- Dusty, jest okej.
- Nie.

1593
01:18:55,611 --> 01:18:58,864
O nie! Nie!

1594
01:18:58,947 --> 01:19:00,949
- Może go pokonasz?
- W tenisie?

1595
01:19:01,033 --> 01:19:03,702
Nie pokonam Andy’ego Roddicka!
To Andy Roddick!

1596
01:19:03,785 --> 01:19:06,955
Jest ode mnie o wiele lepszy, Candace!

1597
01:19:07,039 --> 01:19:09,625
I zawsze był.

1598
01:19:09,708 --> 01:19:12,294
Dusty, twój tata wykorzystuje
lukę w statucie

1599
01:19:12,377 --> 01:19:14,254
przeciwko osobom grającym w pickleballa.

1600
01:19:14,338 --> 01:19:17,090
Może jest tam coś, co nam pomoże.

1601
01:19:17,174 --> 01:19:18,467
Nie, to się nie uda.

1602
01:19:18,550 --> 01:19:20,969
Warto się temu przyjrzeć.
Zawsze mam kopię przy sobie.

1603
01:19:21,053 --> 01:19:22,721
Pięknie. Ja to zrobię.

1604
01:19:22,804 --> 01:19:25,474
Zawsze nosisz w nerce
kopię klubowego statutu?

1605
01:19:25,557 --> 01:19:27,184
Nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda.

1606
01:19:27,267 --> 01:19:29,436
Przydała ci się dotąd choć raz?

1607
01:19:29,520 --> 01:19:30,521
Muszę odetchnąć.

1608
01:19:48,455 --> 01:19:50,082
Mecz jest za pięć minut.

1609
01:19:55,754 --> 01:19:57,589
Na pewno chcesz to teraz robić?

1610
01:19:59,925 --> 01:20:01,343
Skąd wiedziałeś, że tu jestem?

1611
01:20:01,885 --> 01:20:03,887
Zawsze tu jesteś przed meczem.

1612
01:20:04,638 --> 01:20:05,806
Czasem też w trakcie.

1613
01:20:07,140 --> 01:20:08,141
Jasne.

1614
01:20:10,435 --> 01:20:11,854
Możesz się jeszcze wycofać.

1615
01:20:32,249 --> 01:20:34,042
W samą porę na rzut monetą.

1616
01:20:34,126 --> 01:20:35,210
Możesz wybrać.

1617
01:20:35,294 --> 01:20:37,504
Tylko w tym masz dziś szansę wygrać.

1618
01:20:38,005 --> 01:20:39,131
Bardzo zabawne.

1619
01:20:39,214 --> 01:20:40,966
To jak, synu? Orzeł czy reszka?

1620
01:20:41,049 --> 01:20:42,217
Niech będzie reszka.

1621
01:20:44,219 --> 01:20:45,596
Jest i reszka.

1622
01:20:46,263 --> 01:20:47,556
Serwujesz czy odbierasz?

1623
01:20:47,639 --> 01:20:49,057
Chwila.

1624
01:20:49,141 --> 01:20:50,267
Hej.

1625
01:20:52,102 --> 01:20:54,438
- Co? Tak myślisz? Serio?
- Po prostu… Tak.

1626
01:20:55,022 --> 01:20:57,024
Okej. Chcę wybrać kort.

1627
01:20:57,107 --> 01:20:59,693
Kort? Och. To na pewno pomoże.

1628
01:20:59,776 --> 01:21:00,777
Może.

1629
01:21:00,861 --> 01:21:02,738
Wybieram kort numer 16.

1630
01:21:02,821 --> 01:21:03,947
- Co?
- Tak.

1631
01:21:04,031 --> 01:21:05,657
Nie. To klub tenisowy.

1632
01:21:05,741 --> 01:21:07,743
To mecz tenisowy.
Gracie na korcie tenisowym.

1633
01:21:07,826 --> 01:21:10,829
Nie, nie. To jest zapisane w statucie.

1634
01:21:10,913 --> 01:21:16,668
„Zwycięzca rzutu może wybrać dowolny kort
na terenie klubu”.

1635
01:21:16,752 --> 01:21:17,628
- Tak.
- Tutaj.

1636
01:21:17,711 --> 01:21:20,172
O co ta afera?
Czemu wszyscy świrują w sprawie kortu 16?

1637
01:21:20,255 --> 01:21:23,008
To pickleball, suko.

1638
01:21:23,675 --> 01:21:25,177
KORT 16

1639
01:21:40,150 --> 01:21:42,861
Ogarnie to. Będzie dobrze.

1640
01:21:47,574 --> 01:21:50,160
Chwila. John McEnroe?

1641
01:21:50,244 --> 01:21:52,412
Co mnie zdradziło? Twarz i ciało?

1642
01:21:52,496 --> 01:21:53,997
Co ty tu robisz?

1643
01:21:54,081 --> 01:21:57,334
Słyszałem, że to będzie wielki mecz.
Uwielbiam adrenalinę.

1644
01:22:02,673 --> 01:22:06,927
Panowie, gramy do jedenastu.
Wygrana dwoma punktami.

1645
01:22:07,010 --> 01:22:08,345
Jakieś pytania o zasady?

1646
01:22:08,428 --> 01:22:09,930
Nie. Miejmy to już za sobą.

1647
01:22:22,317 --> 01:22:23,318
Palant.

1648
01:22:55,893 --> 01:22:57,728
Tak!

1649
01:23:00,230 --> 01:23:01,231
Zaufaj mi.

1650
01:23:04,193 --> 01:23:05,569
- Dawaj, Andy!
- Andy!

1651
01:23:05,652 --> 01:23:07,070
Andy! Dawaj!

1652
01:23:12,618 --> 01:23:13,785
- Tak!
- Tak jest.

1653
01:23:14,286 --> 01:23:17,164
Już kumam. Tenis, tylko prostszy.

1654
01:23:19,541 --> 01:23:20,918
Tak mocno uderza.

1655
01:23:33,305 --> 01:23:35,807
Ta prędkość
to znak rozpoznawczy Roddicka.

1656
01:23:35,891 --> 01:23:39,728
Dusty ledwo zipie.
To się może szybko wymknąć spod kontroli.

1657
01:23:39,811 --> 01:23:41,813
Do kogo mówisz?

1658
01:23:41,897 --> 01:23:42,940
Do fanów.

1659
01:23:46,693 --> 01:23:48,153
Obejrzyjmy kolejną wymianę

1660
01:23:48,237 --> 01:23:51,323
i zobaczmy, jak Dusty odpowie
na nowy atak Andy’ego.

1661
01:23:51,406 --> 01:23:53,951
To właśnie planujemy. Dziękuję.

1662
01:23:54,034 --> 01:23:55,452
To dobrze. Cieszę się.

1663
01:24:07,798 --> 01:24:10,133
Za kogo ty się masz? Ja tu jestem!

1664
01:24:14,263 --> 01:24:15,556
Tak jest!

1665
01:24:15,639 --> 01:24:17,266
Dawaj, Andy!

1666
01:24:17,349 --> 01:24:21,770
Wygląda na to,
że Boyd nie ma szans w tym starciu.

1667
01:24:21,854 --> 01:24:23,272
Może jeszcze się odbije.

1668
01:24:23,355 --> 01:24:25,065
Mało prawdopodobne, ale mam nadzieję.

1669
01:24:25,148 --> 01:24:26,942
Nie tylko dla dobra publiczności…

1670
01:24:27,025 --> 01:24:28,986
Chcesz odpocząć? A może podać ci tlen?

1671
01:24:29,069 --> 01:24:31,154
…ale i dla samego Dusty’ego.

1672
01:24:31,238 --> 01:24:34,950
Śmiało próbuje zbudować nową tożsamość
po czterdziestce.

1673
01:24:35,033 --> 01:24:38,120
Na szali jest klub jego ojca.

1674
01:24:38,203 --> 01:24:40,789
Skąd znasz tyle szczegółów?

1675
01:24:41,331 --> 01:24:44,168
I skąd wytrzasnąłeś tego hot doga?
Sprzedają je tutaj?

1676
01:24:44,251 --> 01:24:46,128
Nie. Przyniosłem go z domu.

1677
01:25:01,185 --> 01:25:02,186
Wstań!

1678
01:25:06,982 --> 01:25:08,859
Wykorzystaj kort.

1679
01:25:09,943 --> 01:25:11,111
Co?

1680
01:25:11,195 --> 01:25:13,155
Wykorzystaj kort.

1681
01:25:14,364 --> 01:25:16,283
Co ty mówisz?

1682
01:25:16,366 --> 01:25:17,409
Uszkodzony kort!

1683
01:25:17,492 --> 01:25:19,578
Wykorzystaj to na swoją korzyść,
durna pało.

1684
01:25:26,043 --> 01:25:28,253
Ogrodzenie od południowego wschodu
jest za blisko.

1685
01:25:39,348 --> 01:25:40,766
Ogrodzenie jest za blisko.

1686
01:25:46,438 --> 01:25:47,731
Tak!

1687
01:25:50,651 --> 01:25:53,278
Bierz się w garść, Andy! Rozchodź to!

1688
01:25:53,362 --> 01:25:56,532
Powierzchnia w rogu
jest zniekształcona i popękana.

1689
01:26:01,787 --> 01:26:03,497
Prosto w szparę!

1690
01:26:05,499 --> 01:26:06,875
Chuck, twój kort ssie.

1691
01:26:09,127 --> 01:26:10,546
Dawaj, Andy!

1692
01:26:10,629 --> 01:26:12,506
- Dawaj, Andy!
- Andy! No już!

1693
01:26:13,090 --> 01:26:14,508
Wszyscy pickleballerzy wiedzą,

1694
01:26:14,591 --> 01:26:17,970
że cieknące źródełko
tworzy bardzo śliską kałużę

1695
01:26:18,053 --> 01:26:19,388
w pobliżu słupka.

1696
01:26:34,152 --> 01:26:35,153
Wszystko okej?

1697
01:26:36,613 --> 01:26:37,614
Ślisko tam.

1698
01:26:38,615 --> 01:26:40,033
Tato, musimy to naprawić.

1699
01:26:41,869 --> 01:26:42,870
Co za duch walki.

1700
01:26:43,620 --> 01:26:46,540
Ta seria kompletnie zmieniła dynamikę.

1701
01:26:46,623 --> 01:26:49,209
Na korcie 16 Dusty daje pokaz siły.

1702
01:26:49,293 --> 01:26:53,630
Czuć napięcie u Gary’ego,
Chucka i pozostałych tenisistów.

1703
01:26:53,714 --> 01:26:56,008
Czytasz to z promptera?

1704
01:26:56,091 --> 01:26:58,218
Odczytuje tylko miny widzów

1705
01:26:58,302 --> 01:26:59,928
i mowę ciała zawodników.

1706
01:27:00,012 --> 01:27:04,266
W Dusty’ego wstąpiła nadzieja.
Czasem wystarczy iskierka.

1707
01:27:22,910 --> 01:27:24,161
Tak!

1708
01:27:25,204 --> 01:27:26,205
Cholera!

1709
01:27:30,751 --> 01:27:31,752
Bum!

1710
01:27:33,879 --> 01:27:36,423
Hej, Andy. Zostawiłeś otwartą lodówkę?

1711
01:27:37,716 --> 01:27:39,676
Hej, szefie kuchni, weź mi przekąskę!

1712
01:27:39,760 --> 01:27:41,428
Póki tam jesteś, zmyj naczynia, suko!

1713
01:27:41,512 --> 01:27:43,013
Gdzie jest nóż do masła?

1714
01:27:43,096 --> 01:27:45,349
Wybacz, to taki mój żarcik z kumpelami.

1715
01:27:45,432 --> 01:27:47,893
Masz na myśli 70-letnie kobiety,
z którymi przyszedłeś?

1716
01:27:47,976 --> 01:27:49,686
Tak jest.

1717
01:27:49,770 --> 01:27:52,231
Byłeś w kuchni, Andy. Punkt dla mnie.

1718
01:27:55,108 --> 01:27:56,318
Piłka meczowa.

1719
01:27:56,401 --> 01:27:58,612
Dusty ma szansę go wykończyć,

1720
01:27:58,695 --> 01:28:00,781
ale Roddick bywał już w trudnym położeniu.

1721
01:28:00,864 --> 01:28:02,533
Nie podda się bez walki.

1722
01:28:35,899 --> 01:28:38,777
Dusty kompletnie zmienił styl gry.

1723
01:28:38,861 --> 01:28:42,030
Jakby zrozumiał,
że nigdy nie jest za późno na zmiany.

1724
01:28:42,114 --> 01:28:43,115
Uderz w piłkę.

1725
01:28:43,198 --> 01:28:45,200
Delikatność stała się jego siłą.

1726
01:28:45,284 --> 01:28:49,371
Wreszcie porzucił dawne,
niesłużące mu już wyobrażenie o sobie.

1727
01:28:49,454 --> 01:28:51,206
Dobrze powiedziane, Johnie McEnroe.

1728
01:28:51,290 --> 01:28:53,333
Dobra. Zrobimy to po twojemu.

1729
01:28:53,417 --> 01:28:55,294
Tego się spodziewałem.

1730
01:28:55,377 --> 01:28:57,588
Roddick jest plastyczny w trakcie meczów.

1731
01:28:57,671 --> 01:28:59,840
Postanowił przyjąć styl Dusty’ego.

1732
01:28:59,923 --> 01:29:02,426
Mamy do czynienia z klasycznym
pojedynkiem na dinki.

1733
01:29:03,051 --> 01:29:04,469
Dawaj. Uderz w piłkę.

1734
01:29:08,891 --> 01:29:11,393
- Co oni wyprawiają?
- Dinkują.

1735
01:29:17,566 --> 01:29:18,775
I co teraz?

1736
01:29:18,859 --> 01:29:20,027
Teraz czekamy.

1737
01:29:21,278 --> 01:29:22,279
Poważnie?

1738
01:29:22,779 --> 01:29:24,406
Na tym polega ta gra?

1739
01:29:24,489 --> 01:29:25,824
W sumie tak.

1740
01:29:25,908 --> 01:29:28,493
Dinkują, aż ktoś uderzy za wysoko
i zostanie zmieciony.

1741
01:29:28,577 --> 01:29:29,912
Co za durnota.

1742
01:29:37,961 --> 01:29:40,923
Dwóch zawodników wagi ciężkiej,
bawiących się w łaskotki.

1743
01:29:41,006 --> 01:29:42,799
Kto pierwszy zachichocze?

1744
01:30:18,126 --> 01:30:19,336
O cholera.

1745
01:30:30,681 --> 01:30:31,682
Dink.

1746
01:30:31,765 --> 01:30:35,561
Kocham tę grę!

1747
01:30:38,689 --> 01:30:41,358
Niewiarygodne. Młot wygrywa.

1748
01:30:41,441 --> 01:30:42,818
Młot wygrywa dinkiem!

1749
01:30:42,901 --> 01:30:44,027
Tak!

1750
01:30:44,653 --> 01:30:46,363
Dostaniemy więcej kortów!

1751
01:30:47,114 --> 01:30:50,742
Tak!

1752
01:30:54,621 --> 01:30:57,124
Tak! Jestem nie do zatrzymania!

1753
01:31:06,717 --> 01:31:10,470
Dusty! Dusty!

1754
01:31:10,554 --> 01:31:12,181
Zrobiliśmy to! Wygraliśmy!

1755
01:31:12,264 --> 01:31:14,850
Ty to zrobiłeś! To ty! Wygraliśmy!

1756
01:31:15,559 --> 01:31:17,269
Tak się cieszę!

1757
01:31:25,360 --> 01:31:28,405
Andy! Nie zadręczaj się, bracie.

1758
01:31:28,488 --> 01:31:29,656
Totalnie się nie martwię.

1759
01:31:29,740 --> 01:31:32,159
To nie jest prawdziwy sport.
Nikt mnie tu nie obchodzi.

1760
01:31:32,242 --> 01:31:34,203
Mimo to głowa do góry, dzieciaku.

1761
01:31:34,286 --> 01:31:35,370
- Powtarzam: to głupie…
- Tak.

1762
01:31:35,454 --> 01:31:37,122
- …jestem zawodowym sportowcem.
- Tak.

1763
01:31:37,206 --> 01:31:38,707
…a twój tata zapłacił mi 15 kafli.

1764
01:31:38,790 --> 01:31:41,877
Jak gladiator z gladiatorem.
To był zaszczyt!

1765
01:31:47,925 --> 01:31:50,594
- Tak!
- Nie wierzę.

1766
01:31:50,677 --> 01:31:52,137
Ja też nie.

1767
01:31:52,221 --> 01:31:55,390
Było w tym trochę szczęścia
i odrobina oszustwa, ale dorwaliśmy go.

1768
01:31:55,474 --> 01:31:57,392
Dusty, to było niesamowite.

1769
01:31:57,476 --> 01:31:58,477
To dzięki tobie.

1770
01:31:59,353 --> 01:32:03,774
Wreszcie zrozumiałem,
że nie zawsze trzeba mocno uderzać.

1771
01:32:03,857 --> 01:32:08,278
Zrozumienie tego zajęło ci
bardzo dużo czasu, ale się udało.

1772
01:32:08,946 --> 01:32:11,532
- Wygrałem.
- Wygrałeś.

1773
01:32:13,450 --> 01:32:16,119
Dusty, powinieneś sprawdzić,
co u twojego taty.

1774
01:32:16,620 --> 01:32:18,956
Pobiegł do biura.
Wydawał się zdenerwowany.

1775
01:32:19,039 --> 01:32:20,040
Niedobrze.

1776
01:32:27,881 --> 01:32:28,882
O cholera.

1777
01:32:30,884 --> 01:32:32,678
Tato, przepraszam.

1778
01:32:32,761 --> 01:32:34,888
Wiem, ile znaczy dla ciebie to miejsce.

1779
01:32:34,972 --> 01:32:37,474
Nie chciałem cię zranić.

1780
01:32:42,855 --> 01:32:44,898
Mój synek pokonał Andy’ego Roddicka.

1781
01:32:46,692 --> 01:32:48,777
To nie był tenis,
tylko pickleball. To inne…

1782
01:32:48,861 --> 01:32:50,320
Nieważne, co to za gra.

1783
01:32:50,404 --> 01:32:53,615
Ani to, że osobiście go tu zaprosiłem,
żeby cię zniszczył.

1784
01:32:54,533 --> 01:32:59,788
Liczy się to, że mój synek
pokonał Andy’ego Roddicka.

1785
01:33:00,706 --> 01:33:03,000
Jestem z ciebie cholernie dumny, synu.

1786
01:33:03,083 --> 01:33:04,793
- Naprawdę?
- O tak!

1787
01:33:04,877 --> 01:33:07,838
Tak długo na to czekałem, tato.

1788
01:33:10,424 --> 01:33:12,676
To żenujące,
jak wiele to dla mnie znaczy.

1789
01:33:13,594 --> 01:33:16,638
- Zawsze znajdujemy sposób, co?
- Tak. Wreszcie go dorwaliśmy.

1790
01:33:16,722 --> 01:33:20,017
- Dorwaliśmy go! Tak!
- Mamy go.

1791
01:33:21,935 --> 01:33:23,770
Nigdy tak dobrze się razem nie bawiliśmy!

1792
01:33:23,854 --> 01:33:25,105
Tak!

1793
01:33:25,189 --> 01:33:27,191
SZEŚĆ MIESIĘCY PÓŹNIEJ

1794
01:33:27,274 --> 01:33:30,277
PIERWSZY DOROCZNY TURNIEJ PICKLEBALLA

1795
01:33:38,619 --> 01:33:39,828
Udało nam się.

1796
01:33:39,912 --> 01:33:41,330
Wszystko wygląda idealnie.

1797
01:33:41,413 --> 01:33:45,292
Dziękuję, prezesie ds. pickleballa.

1798
01:33:45,375 --> 01:33:49,880
Dasz wiarę, wiceprezesie ds. pickleballa?

1799
01:33:49,963 --> 01:33:51,590
Ja?

1800
01:33:51,673 --> 01:33:52,966
To oficjalny tytuł?

1801
01:33:53,050 --> 01:33:54,885
Oficjalny między tobą a mną.

1802
01:33:54,968 --> 01:33:56,845
- Dostanę podwyżkę?
- Nie. Kasa ta sama.

1803
01:33:56,929 --> 01:33:58,597
Uroczyście przyjmuję propozycję.

1804
01:33:59,598 --> 01:34:00,599
Wspaniale.

1805
01:34:01,391 --> 01:34:04,061
Mam dla ciebie coś, czym chcę przekazać:

1806
01:34:04,144 --> 01:34:07,397
„Dziękuję.
Dostrzegam cię i cię akceptuję”.

1807
01:34:09,650 --> 01:34:11,652
- Jesteś moim najlepszym przyjacielem.
- Dzięki, Dusty.

1808
01:34:11,735 --> 01:34:13,904
Dzięki, Peej.

1809
01:34:22,579 --> 01:34:24,581
Moja słodka, słodka Ally.

1810
01:34:25,082 --> 01:34:28,085
Zniknęłaś mi z radaru, ale powróciłaś.

1811
01:34:28,168 --> 01:34:32,297
Bum. Bum.

1812
01:34:33,298 --> 01:34:34,383
Oby byli szczęśliwi.

1813
01:34:38,387 --> 01:34:42,224
- Bum!
- O, piękny strzał, tato!

1814
01:34:42,307 --> 01:34:44,309
Ukisiliśmy ich, synu. Jedenaście do zera.

1815
01:34:44,393 --> 01:34:46,061
- Dasz wiarę?
- No nie wierzę.

1816
01:34:46,144 --> 01:34:49,147
Chuck, nie sądziłem,
że odbierzesz mi radość z gry,

1817
01:34:49,231 --> 01:34:50,649
ale ci się udało. Szacunek.

1818
01:34:50,732 --> 01:34:52,109
Ukisiłem cię, Świnko.

1819
01:34:52,192 --> 01:34:56,029
Przestań nazywać mnie Świnką!
Jestem Skip Pigliani.

1820
01:34:56,113 --> 01:34:57,865
Wybacz, Skip.

1821
01:34:57,948 --> 01:34:59,491
- Dziękuję, Chuck.
- Nie ma sprawy, Świnko.

1822
01:35:00,784 --> 01:35:02,536
Hej. Dobrze się bawisz?

1823
01:35:03,370 --> 01:35:06,665
Nadal wolę tenisa,
ale to jest zupełnie w porządku.

1824
01:35:07,165 --> 01:35:10,252
Świetna zabawa.
Niektórzy zawodnicy są dość… intensywni.

1825
01:35:10,335 --> 01:35:13,672
Słonka, kończymy pogaduchy
i wracamy do kiszenia? Dzięki.

1826
01:35:19,553 --> 01:35:20,971
Drogie panie, jak idzie?

1827
01:35:21,054 --> 01:35:23,974
Pospieszysz się?
Zaraz przegrasz z kretesem.

1828
01:35:24,057 --> 01:35:25,267
Tak, mała suczko!

1829
01:35:25,851 --> 01:35:28,061
Tak, Judy! Co za ogień.

1830
01:35:28,145 --> 01:35:29,438
Ja ci pokażę ogień.

1831
01:35:29,521 --> 01:35:33,775
Dasz wiarę, że wylosowaliśmy Gail i Judy
w pierwszej rundzie? Jakie były szanse?

1832
01:35:33,859 --> 01:35:36,570
Wysokie. To ja rozrysowałem tabelkę.

1833
01:35:37,112 --> 01:35:39,740
- No jasne.
- Chciałem zagrać z przyjaciółmi.

1834
01:35:39,823 --> 01:35:42,284
I chciałem mieć pewne zwycięstwo.
Rozwalimy je.

1835
01:35:42,367 --> 01:35:45,120
- Tak, zniszczmy je.
- Dorwijmy je.

1836
01:35:45,204 --> 01:35:46,330
Naprzód.

1837
01:35:50,167 --> 01:35:51,668
Czy Młot jest na to gotowy?

1838
01:35:53,712 --> 01:35:58,133
Młot nie żyje. Jestem po prostu Dusty.

1839
01:35:58,800 --> 01:36:01,136
Mógłbyś mieć ksywkę Dink.

1840
01:36:01,220 --> 01:36:03,472
Nie ma mowy, żebym został Dinkiem.

1841
01:36:03,555 --> 01:36:05,224
Podoba mi się.

1842
01:36:05,307 --> 01:36:07,601
Nie, to nie będzie moja nowa ksywka.

1843
01:36:07,684 --> 01:36:09,895
Dinky Dinky, to właśnie ty!

1844
01:36:09,978 --> 01:36:11,104
Jesteś teraz Dinkiem.

1845
01:36:11,188 --> 01:36:12,648
Nie, nie. Nie będę Dinkiem.

1846
01:36:12,731 --> 01:36:17,319
Wygląda na to, że Dusty ma nową ksywę.
Przekonajmy się, czy ta się utrzyma.

1847
01:36:17,402 --> 01:36:19,488
Nie ma mowy. Nie jestem…

1848
01:36:19,571 --> 01:36:21,406
DINK

1849
01:42:21,141 --> 01:42:24,061
PAMIĘCI LYNNE MARIE STEWART

1850
01:42:27,439 --> 01:42:30,442
PODZIĘKOWANIA DLA SPOŁECZNOŚCI ALTADENY

1851
01:42:30,526 --> 01:42:33,278
TEN FILM ZOSTAŁ NAKRĘCONY Z MIŁOŚCIĄ
W WASZYM MIASTECZKU

1852
01:42:49,753 --> 01:42:51,755
NAPISY: MARIA ZAWADZKA-STRĄCZEK



